ZA WYNIKT W ZBIÓRCE NA SFOS Pogz ękowan.e isrszałks ;BL Spjełialskiep * (INF. WŁ.) Informowaliśmy już, że mieszkańcy naszego województwa jako jedni z pierwszych w kraju wpłaci li zadeklarowaną sumę na Społeczny Fundusz Odbudo wy Kraju i Stolicy. Ostatnio do komitetu Wojewódz kiego S^GS w Koszalinie wpłynęło pismo od prze- j wodniczącego Rady Głównej lego funduszu, Marszał ka Polski Mariana Spychał skiego, w którym w imieniu Rady Głównej i swoim własnym dziękuje społeczeństwu naszego województwa za przedterminowe wykonanie planu rocznego zbiórki. Marszałek M. Spychalski gratuluje jedno cześnie działaczom i aktywistom SFOS, którzy swą rzetelną pracą społeczną przyczynili się do uzyskania tego sukcesu. (p) Wykopki ziemniaków na ukończeniu (Inf. wł.) Pogoda nadal dopisuje, z cze go są szczególnie zadowoleni rolnicy. Według informacji służby rolnej, w terminie zostały zakończone siewy zbóż ozimych, a także sprzęt drugie go pokosu traw. Pomyślnie przebiegają prace polowe, zwłaszcza wykopki ziemniaków. Gospodarstwa państwowe, które w tym roku uprawiały ponad 23 tys. ha ziemniaków, zebrały plon już z powierzchni około 19 tys. ha. Dobre wa runki atmosferyczne pozwala ją w pełni wykorzystać kombajny, toteż załogi pegeerów w naszym województwie wybierają dziennie około 1000 ha ziemniaków. Zdaniem WZ PGR, w tym tygodniu powinniśmy zakończyć sprzęt ziem niaków. Oczywiście, pod warunkiem, że utrzyma się dotychczasowe tempo prac wykopkowych. Dotyczy to zwłasz cza pegeerów w powiatach szczecineckim, wałeckim i zło towskim, w których czekają na sprzęt jeszcze dość znaczne ilości ziemniaków. Plony ziemniaków są dość dobre. Np. w PGR Tychowo w powiecie białogardzkim, (Dokończenie na str. 2) Ustka szkoli energetyków • (Inf. wł.) Dyrekcja Z alk ładów Energetycznych Okręgu Północnego w Bydgoszczy zdecydowała się zorganizować w Ustce ośrodek szkolenia zawodowego. Zadanie to powierzono Zakładowi Energetycznemu w Słupsku. Ośrodek urządzany jest w obiekcie kolonijnym i składać się będzie z kilku gabinetów oraz poligonu doświadczalnego na wolnym powietrzu. w pierwszym kwartale przyszłego roku ośrodek powinien być gotowy. Szkolić się w nim będzie zarówno kadra in-żynieryjno-techniczna, jak i pracownicy fizyczni z zakładów energetycznych Olsztyna, Bydgoszczy, Torunia, Gdańska i Słupska. /r? G&SI m Dziś będzie początkowo zachmurzenie duże i mgły. Dniem rozpo-p^dzeHa. Wiatru umiarkowane z kierunków pó?ioeno-zachodnich. Temperatura rano około 3, dniem do 12 gt, N i» ll|| iii mm Wniosek NIK w przedmiocie absolutorium dia rządu za 1954 rok wpłyncgł do Sejmu • WARSZAWA (PAP) Do Laski Marszałkowskiej wpłynął wniosek Najwyższej Izby Kontroli w przedmiocie absolutorium dla rządu za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 1964 r. latach 1962 Działalność gospodarcza rzą du w toku realizacji NPG i Budżetu Państwa za 1964 rok — czytamy m. in. we wniosku — doprowadziła do przezwyciężenia trudności, które Dobiegają końc3 prace wokół gmachu Teatru Wielkiego Opery i Baletu w Warszawie. Od strony placu Zwycięstwa, gdzie czynne są już nowe podjazdy, na rozległym klbmbie posadzono ponad 100 krzewów. (CAF —■ Szyperko) „Batory" powrócił z Kanady * GDYNIA (PAP) Sznury taksówek, zdążających w środę rano w kie runku Dworca Morskiego w Gdyni, były oznaką powrotu „Batorego" z kolejnego rejsu do Kanady. 250 pasażerów, ponad 1 tys. ton drobnicy oraz 207 worków poczty przywiózł statek. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIEJ Cena 50 m i ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XIV Czwartek, 28 października 1965 r. Nr 258 (4084) wystąpiły w latach 1962 i 1963. W wyniku podjętych decy zji i środków zastosowanych przez rząd oraz w oparciu o wysiłek całego społeczeństwa nastąpił szybszy niż w roku poprzednim rozwój gospodarki narodowej. Wniesiony do Laski Marszałkowskiej wniosek NIK jest już trzecim z kolei doku mentem, który wpłynął do Sejmu w ostatnim czasie. Przed kilkoma dniami, jak już donosiliśmy, do Laski Marszałkowskiej wpłynęły sprawo zdania rządowe z wykonania planu gospodarczego oraz z wykonania Budżetu Państwa za rok 1964. Prasa publikuje Uchwały,. Vi Kongresu SFZZ WARSZAWA (PAP) „TRYBUNA LUDU" w numerze czwartkowym opubliko wała obszernie omówienie naj ważniejszych uchwał i rez^>-Jucji zakończonego przel kilku dniami w Warszawie VI Światowego Kongresu Związków Zawodowych. „GŁOS PRACY" ukaz?! sie ze spe-cj?!^a wkładka, p świecona uchwałom Ko^srresu. (Omówię r[o uchwał VI Kongresu za-mieśoimv w następnym nume rze „GŁOSU"). Dziś 8 stron npsmunes strona 3 4-tysiĘczna legitymacja PZPR w powiecie szczecineckim Wczoraj^ we wsi Małe Czarne, pow. Szczecinek odbyło się spotkanie egzekutywy Kr PZPR w Szczecinku z organizacją partyjną i aktywem wiejskim. Podczas spotkania I sekretarz KP PZPR w Szczecinku, Iow. MIECZYSŁAW CIESIELSKI wręczył w imieniu egzekutywy KP legity (Dokończenie na str. 2) Decyzja ChBL ireuczestirczenią w afra-azatyskin szczycę Ozy dragiBondunę rozpocznę osnuły w zaplanowanym terminie? & ALGIER (PAP) Dziś tj. w czwartek w stolicy Algierii zebrać się mają ministrowie spraw zagranicznych Azji i Afryki w celu podjęcia ostatecznej decyzji, czy konferencja na szczycie krajów obu tych kontynentów rozpocznie się w przewidzianym terminie, tj. 5 listopada, czy też zostanie odroczona. Jak się przewiduje, głównym tematem dyskusji będzie list premiera ChliL, Czou En-)r ja do szefów państw Azji i Afryki ogłoszony przez Agencję Nowych Chin. dży, Pakistanu, DRW, KRLD, PREMIER CłiRL Czou En-laj w liście swym wyjaśnia motywy, jakimi kierował się rząd chiński, przedkładając wspólnie z Kam bodżą propozycje w sprawie odroczenia II konferencji a-fro-azjatyckiej. Czou En-laj pisze, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy między niektórymi państwami afro-azjatyckimi doszło do no wych napleć i konfliktów. Istnieją również różnice poglądów co do wielu zagadnień mających istotne znaczenie dla pomyślnych wyników kon ferencji. Dlatego też — stwier dza premier ChRL — warunki s:a obecnie jeszcze mniej sprzyjające odbyciu konferen cji niż w czerwcu, kiedy to stały komitet przygotowawczy pocłją! decyzję o jej odro czeniu. Czou En-laj pisze, iż stanowisko chińskie spotkało się z poparciem i sympatią Kambo- Tanzanii i kilku innych krajów afro-azjatyckich. W zakończeniu list stwierdza, że je-ili konferencja zwo łana zostanie w przewidzianym terminie „rząd chiński (Dokończenie na str. 2) Zachodnionic-mieeki dziennik ,,Die W.elt" opublikował wiadomość, że state.k pasażer-ski „Iwan Franko" o wyporności 19 tys. ton został wybudowany przez jedną ze stoczni NRF dla armatora radzieckiego. „Iwan Franko" rzeczywiście został w ostatnich dniach spuszczony na wodę. Tyle, że nic w NRF, ale w stoczni ,,Mathias Thesssn" w NRD. Pracownicy stoczni mieli nie lada zaha-wę czytając doniesienie hamburskiego dziennika. (CAF) Za parę dni obchodzić będziemy Dzień Zmarłych. Groby bliskich, żołnierzy, którzy przelali swoją krew za naszą wolność, przystrojone zostaną w kwiaty. Już dz?ś piękne chryzantemy cieszą się dużym powodzeniem kupujących. Fot. Józef Piątkowski Sprzeczności koalicji bońskiej pogłębiają się ^ BONN (PAP) BOŃSKI korenspondent PAP red. J. Roszkowski pisze: a więc Niemcy za chodnie mają już oficjalnie no wy rząd. Stało się to po złożeniu 26 bm. przysięgi wobec Bundestagu przez członków gabinetu Erharda, którym akty nominacyjne wręczył w tym samym dniu na wniosek kanclerza prezydent NRF Hein rich Luebke. W nowym gabinecie główny ton nadawać będą rzecznicy dotychczasowej polityki boń- Rządki przyszłości powiedzi) oraz jako minister do spraw ogóinoniemieckich Erich Mende. Ci reprezentanci bardziej elastycznej polityki zagranicznej Bonn, zwłaszcza w zakresie stosunków z krajami socjalistycznymi, są nie tylko zmajoryzowani przez r&ęezników twardszej linii (sa ma tylko partia Straussa, bawarska CDU, uzyskała teraz o jedną tekę ministerialną wię , . . . , u jtruiirt iiiinibiei ldiiia wię S"lei' j nlC' 1Z- ^,krew °P°Z5 . cej, niż miaJa uprzednio), lecz cji Adenauera i Straussa po- , sami musieli> właśnle za ce został w gabinecie jako minister spraw zagranicznych Schroeder (na jak długo? — pytanie często teraz stawiane i na razie pozostające bez cd- nę pozostania w gabinecie, o-słabić nieco swe stanowisko, uczynić je bardziej strawnym dla swoich oponentów. Trzy zasadnicze fakty U jaw ^granicznej Bonn. A że par-nił skład nowego gabinetu o- tu tsJ "twarde ^zydło" chadecji raz rozgrywki, jakie poprzedzi ły ustalenie jego listy. on, wbrew temu, co mówią przepisy konstytucyjne, miał decydujący glos w sprawie składu swego gabinetu oraz jego programu. PO DRUGIE — koalicyjny rząd Erharda opiera się na bardzo kruchych podstawach. Mimo kompromisu, osiągniętego między chadecją i wolnymi demokratami tak w zakresie personalnej obsady stanowisk ministerialnych, jak i określenia polityki rządowej — wewnątrz obozu rządowego istnieją dość istotne rozbieżności, zwłaszcza między CSU i FDP. Ta ostatnia zachowuje w swoim ręku ministerstwo do spraw ogóinoniemieckich (Mende) oraz resort współpracy gospodarczej z zagranicą (Scheel), zapewniła sobie możliwość wywierania ograniczonego wprawdzie, lecz faktycznego wpływu na określenie linii poli W m telegraficznym POSIEDZENIE RADY BEZPIECZEŃSTWA • NOWY JORK Wczoraj wieczorem zebrała się ponownie w Nowym Jorku Rada Bezpieczeństwa, aby kontynuować debatę nad kryzysem kaszmirsikim. India nadal bojkotuje obrady. Członkowie Rady Bezpieczeństwa rozpatrzyli dwa projekty rezolucji. SPOTKANIE WINIEWICZ — U THANT • NOWY JORK Przewodniczący delegacji polskiej na dwudziestą sesję Zgromadzenia Ogólnego NZ, wiceminister spraw zagranicznych J. Winiewicz złożył wizytę sekretarzowi generalnemu ONZ — U Thantowi i odbył z nim dłuższą rozmowę. RUMUŃSKA DELEGACJA WOJSKOWA W BELGRADZIE • BELGRAD Rumuńska delegacja wojskowa, na której czele stoi minister sił zbrojnych gen. armii L. Salajan, przybyła z 10-dnio-wą wizytą przyjaźni do Jugosławii. UKŁAD HANDLOWY NRD — JEMEN • BERLIN Rządy NRD ! Jemenu postanowiły rozwijać stosunki między obu krajami oraz zawrzeć duigoterminowy układ handlowy. PODROŻ NASSERA jj • KAIR Prezydent Nasser rozpoczął trzydniową wizytę oficjalną w Ghanie. W dniu 1 listopada prezydent Nasser wyjechać ma z wizytą oficjalną do Gwinei. PO PIERWSZE — słabość Erharda. Nie jest on, jak wyraźnie wykapały przetargi, dotyczące składu rządu, panem sytuacji, nie zarzuca „miękkość" i zbytni ,,liberalizm" na tym polu — już dziś wiadome jest. że przyszłość dostarczy wielu okazji d~> powabnych sipięć i zatargów między chadecją a wolnymi demokratami, tym (Dokończenie na str. 2) 70 nagró.d p enifżio-rzeczowych przeznacza DYREKCJA SZCZECIŃSKIEJ GRY LICZBOWEJ .,G R Y F" DLA UCZESTNIKÓW GIER JUBILEUSZOWYCH tj. OD 441. DO 450. Główna wygrana rzeczowa to SAMOCHÓD OSOBOWY TRABANT Na niedzielą grę rundusz na „6' wynosi 252 000 z!. K-2499 Po tragicznej katastrofie pod Skwierzyną Wczoraj korespondent PAP w Zielonej Górze połączył się telefonicznie ze szpitalami w Zielonej Górze, Gorzowie, Skwierzynie i Międzyrzeczu, gdzie przebywa na leczeniu 29 osób — ofiar katastrofy autobusowej pod Skwierzyną. Jak informują lekarze dyżurni szpitali, u większości rannych zanotowano w ciągu minionej doby pewną poprawę stanu zdrowia. Żadnych zmian na gorsze nie stwierdzili lekarze u 7 osób, przebywających po katastrofie w szpitalu w Międzyrzeczu. W Skwierzynie w ciężkim stanie znajduje się 67-letnia Eufemia Czerniak z W. Brytanii. U 7 ofiar katastrofy, przebywających w Szpitalu Miejskim w Gorzowie, zaobserwowano pewną poprawę zdrowia. Również pacjentki, przebywające w Szpitalu Wojewódzkim w Zie'onej Górze, czują się znacznie lepiej. 27 bm. przed południem zmarła w szpitalu w Skwierzynie 41-let-nia Helena Kobylańska z województwa katowickiego. W momencie katastrofy doznała ona bardzo poważnych obrażeń. Mimo usilnych starań lekarzy pacjentki nie udało »;ę utrzymać przy życiu. Tak więc liczba osób, zabitych w tej tragicznej katastrofie autobusowej, zwiększyła się do 15. Sukcesy obrony przeciwlotniczej DRW Nie pomaga kawaleria powietrzna Walki wokół PSei Me nie słabną • LONDYN, HANOI, NOWY JORK (PAP) Według doniesień agencji zachodnich z Sajgonu, walki w pobliżu specjalnego obozu wojsk rządowych w Płei Me trwają. AP podkreśla, że partyzanci ostrzelali obóz z moździerzy i podjęli atak, mimo iż obrońcy wspomagani są przez żołnierzy USA, samochody pancerne oraz artylerię, znajdujące się w pobliżu Plei Me. W wyniku ataku partyzantów, załoga obozu doznała strat. Rzecznik wojskowy USA nie był w stanie podać ich wysokości. POMOC • NOWY JORK W USA rozwija się ruch pomocy na rzecz partyzantów po-łudniowowietnamskich. Nosi on nazwę ruchu 2 maja. Ostatnio kierownictwo tego ruchu powzięło decyzję w sprawie przesłania partyzantom krwi i artykułów pierwszej pomocy. Sport * Spor! DWA NOWE REKORDY ŚWIATA RONA CLARKE*A Dwa nowe rekordy świata ustanowił sławny biegacz australijski Ron Ciarkę. W środę w miejscowości Geelong na dystansie 20 km uzyskał 59.22,7 « w biegu godzinnym — 20.231 m. SUKCES BRACI KUBICÓW Reprezentanci Polski — bracia Wilhelm i Mikołaj Kubicowie byli bohaterami meczu gimnastycznego Europa — Japonia, który został rozegrany w Essen. Spotkanie zakończył© się zwycięstwem Japończyków — 285,80:281,25, a najlepszymi zawodnikami w drużynie europejskiej byli bracia Kubicowie, W klasyfikacji indywidualnej pierwsze miejsce zajął akademicki mistrz świata — Japończyk Na-kayama — 57,85, wyprzed?ajac swego rodaka Mitsukari — 57,55 o-raz Mikołaja Kubicę — 56,75. Czwarte miejsce zajął kato (Japonia) — 56,65, piąty był Hirai (Japonia) — 56,65, a szósty — Wilhelm Kubica (Polska) — 56,55. Do walk o Plei Me włączyły się już amerykańskie oddziały tzw. „kawalerii powietrznej". Dywizja ta wyposażona jest w 428 helikopterów, które są w stanie prze wieźć na pole walki całą brygadę wraz z jej artylerią. Agencja patriotów południo wowietnamskich „Wyzwolenie" informuje, że partyzanci wyeliminowali z walki w pobliżu Plei Me 21 batalion saj gońskich strzelców wyborowych. Wciągając batalion ten w zasadzkę w nocy z 23 na 24 bm. zniszczyli oni 17 spośród 26 czołgów i samochodów pancernych, oraz 42 inne pojazdy wojskowe, zdobyli 2 działa 105 mm a trzecie zniszczyli oraz zestrzelili 5 samolotów. $ NOWY JORK (PAP) Szef sztabu amerykańskiej armii lądowej gen. Harold Johnson oświadczył w dniu 26 bm. na dorocznej sesji stowarzyszenia armii amerykań-| skic;?, że nie należy łudzić się co do szybkich sukcesów w Wietnamie. ® HANOI (PAP) Wszystkie centralne dzienniki wietnamskie donoszą pod wielkimi tytułami o zestrzeleniu siedemsetnego samolotu amerykańskiego przez obronę przeciwlotniczą DRW nad wyspą Bach Łong Vi. W chwi li obecnej liczba samolotów USA zestrzelonych nad DRW od sierpnia ubiegłego roku wynosi 701. Posiedzenie rozszerzonego Ogólnopolskiego Komitetu Pokoju Z ostatniej chwili # WARSZAWA (PAP) Pod przewodnictwem prof. Stanisława Kulczyńskiego odbyło się w środę w Warszawie posiedzenie rozszerzonego Prezydium Ogólnopolskiego Komitetu Pokoju. Na wstępie oddano hołd pamięci prcf. Oskara Langego — wybitnego działacza polskiego i międzynarodowego ruchu pokoju. Zebrani wysłuchali informa cji o przebiegu i rezultatach obrad Światowego Kongresu na Rzecz Pokoju, Niepodległości Narodów i Powszechne go Rozbrojenia, który odbył się w lipcu br. w Helsinkach. Wiceprzewodniczący OKP pas. Józef Ozga-Michalski, który stał na czele polskiej delegacji na Kongres, podkreślił aktywny udział naszych przed stawicieli w jego obradach ple narnych oraz komisjach, jak też uznanie i poparcie z ja- kim spotkały się w Helsinkach polskie propozycje i inicjatywy, dotyczące aktualnych pro blernów, szczególnie dotyczących bezpieczeństwa europejskiego i rozbrojenia. Na posiedzeniu wysłuchano również informacji zastępcy sekretarza OKP Elżbiety Ko-lankowskiej o działalności Ko mitetu w ostatnich miesiącach i zamierzeniach na najbliższy okres. W dyskusji podkreślano z uznaniem ożywienie naszych ko-ntaktów z obrońcami pokoju na całym świecie. Wskazywano przy tym na fakt poważnego w wielu krajach wzrostu aktywności organizacji i stowarzyszeń — często nie afiliowanych w Światowej Radzie Pokoju — które w obliczu zagrożenia pokoju wy stępują na rzecz odprężenia, mobilizując w wielu przypadkach szerokie kręgi społeczeń stwa. Zabierający głos w dyskusji wskazywali na możliwości i znaczenie współdziałania z tymi regionalnymi bądź krajowymi organizacjami, celem dalszej konsolidacji sił występujących na rzecz pokojowego rozwiązywania pa lących problemów współczesności. Z obrad XX sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ + NOWY JORK (PAP) NA SfcSJI Zgromadzenia Ogólnego NZ trwają o-brady w poszczególnych komitetach. Szczególne zainte resowanie wywołała dyskusja w pierwszym komitecie na te mat nierozprzestrzeniania bro ni nuklearnej. W większości dotychczasowych wystąpień uczestnicy dy skusji podkreślali kluczowe znaczenie tego problemu. Wie lu przemawiających zgadzało się ze stanowiskiem ZSRR, że układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej powinien wy klucząc możliwość przekazywania jakimkolwiek krajom takiej broni lub kontroli nad nią. Niektórzy delegaci zwłasz cza przedstawiciele rządów związanych z NATO oraz z in nymi agresywnymi blokami militarnymi — wyrazili popar cie dla projektu TJSA.który ce Kluczowy problem nierozprzestrzeniania broni jądrowej Iowo pozostawia furtkę dla utworzenia tzw. wielostronnych sił nuklearnych NATO stanowiących wyraz dążeń mi litarystów bońskich zapewnie nia sobie dostępu do broni nuklearnej. Stanowisko Polski w sprawie nierozpowszechniania bro ni jądrowej przedstawił delegat PRL, prof. dr Manfred Lach,s. 4"j5El2 legitymacja PZPR w powiecie szczecineckim (Dokończenie ze str. 1) macje kandydackie nauczycielce Teresie Olszewskiej ! rolnikom wsi Małe Czarne — Tadeuszowi Krzemińskiemu, Stanisławowi Matusowi i Edmundowi Osiakowi. 4-tysięczną legitymację partyjną w powiecie szczecineckim otrzymał (>jw. T. Krzemiński, ur. w 1939 roku. Jest on rolnikiem i traktorzystą w kółku rolniczym, sekretarzem koła ZMW, komendantem OSP i działaczem LZS. W czasie spotkania I sekretarz KP, tow. M. Ciesiielski po dzielił się z zebranymi aktywistami partyjnymi i społecznymi informacjami o bieżących problemach gospodar- Wykopki ziemniaków na ukończeniu (Dokończenie ze str. 1) gdzie uprawiano około 150 ha ziemniaków, osiągnięto średnio po 240 q z ha, natomiast sadzeniaki odmiany wisła wy dały po około 300 q ziemniaków z ha. Wysoki plon ziemniaków, bo średnio po 235 q z ha uzyskano również w PGR Łęgi w powiecie świd-( wińsklm. Warto podkreślić, iż w obu gospodarstwach wykopki ziemniaków prowadzono przy pomocy 8 kombajnów. Wprawdzie sprzęt ziemniaków jest na ukończeniu, ale mamy znaczne zaległości w wysyłce sadzeniaków na zaopatrzenie kraju. Oddziały Centrali Nasiennej wysłały o-koło 26 tys. ton ziemniaków, w tym ponad 22 tys. ton do in nych województw. Do pełnego zrealizowania zamówień krajowych potrzeba jeszcze około 7 tys. ton sadzeniaków. Ostateczny termin wysyłki ziemniaków upływa pod ko-liec tygodnia. Centrala Nasien aa liczy na wzrost tempa do* staw zwłaszcza z pegeerów, liczy również na jeszcze lepszą niż dotąd obsługę ze strony PKP. & czych pow. szczecineckiego 1 o aktualnej sytuacji na arenie międzynarodowej , ★ Również wczoraj odbyło saę w Łubowie, pow. szczecinecki wyjazdowe posiedzenie egzekutywy KP PZPR w Szczecin ku. Zostało ono poświęcone ocenie pracy partyjnej oraz wytyczeniu dalszych kierunków działainia Komitetu Gromadzkiego. Egzekutywa KP stwierdziła na podstawie mate riałów opracowanych przez Ko misję Organizacyjno-Statulo-wą, że niektóre POP zawężyly swą działalność do spraw pro duikcyjnych. Nie prowadzono rozmów z najlepszymi rolnikami i robotnikami pegeerów, nie wyjaśniano im polityki partii na wsi. Dopiero ostatnio nastąpiła poprawca i w ostatnich dwóch miesiącach przyjęto 20 kandydatów, w tym 14 rolników. 6 towarzyszy otrzymało legitymacje kandydackie podczas obrad egzekutywy. W gromadzie Łubowo dobrze pracują POP w Małym Czarnym, Rakowie i przy PKP w Łubowie. W czasie 0-brad zwrócono szczególną u-wagę na budownictwo wiejskie (około 80 proc. zabudo- wań groma-dy wymaga remon tów), na mechanizację pracy w rolnictwie oraz na wyniki produkcyjne bieżącego roku. Aktyw partyjny gromady Łubowo wndoakował o utworzenie bazy międzykółkowej w groma dzde, popr a wieni e zao -patrzenia w części zamienne do maszyn rolniczych i w materiały budowlane. Egzekutywa KP zaleciła instancji! gromadzkiej opracowa nie Sizczego-iowego planu działania na wsi w okresie jesień no-zimowym. Podkreślono potrzebę dalszego umocnienia wiejskich POP, systematyczne go szkolenia ideologicznego członków, a szczególnie kandydatów partii, ożywienia działalno-ści organizacja młodzieżowych, uporządkowania gospodarki kółek rolniczych, o raz stałej kontroli wykonywa nia gromadzkiego planu rozwoju rolnictwa. (AM) Decyzja CML (Dokończenie ze str. D zmuszony będzie powstrzymać się od udziału w tego ro dzaju konferencji, która będzie prowadzić do rozłamu". Agencja Nowych Chin nadała również oświadczenie rządu chińskiego stwierdzają ce, iż obecna sytuacja nie sprzyja spotkaniu na szczycie krajów Azji i Afryki. Oficjalna decyzja ChRL nie uczestniczenia w afro-azjatyc kiej konferencji na szczycie, wywołała duże wrażenie w Algierze. Zapanowała tam o-gólna niepewność co do losów „drugiego Bandungu". Według dobrze poinformowanych źródeł, rząd algierski jest zdecydowany kontynuować przygotowania do konferencji pomimo odmowy ChRL. Pesymistyczna ocena rozmów Wilsefi-Smith Apel 44 państw Azji i Afryki NOWY JORK ■— LONDYN (PAP) 44 kraje Azji i Afryki posta nowiły zwrócić się do ONZ, a-by wezwała W. Brytanię do użycia w raizie potrzeby siły w celu zapewnienia niepodległości Rodezdi pod rządami afrykańskiej większości. Projekt rezolucji w tej kwestii został zaaprobowany na posie dzeniu grupy afro-azjatyckiej przy ONZ. Jak siię oczekuje, dokument ten przedłożony będzie Komitetowi Powierniczemu Zgromadzenia Ogólnego NZ, liczącemu 117 członków. Uważa się za pewne, iż projekt rezolucji uzyska większość w Komitecie, po czym przesłany zostanie do Zgroma dzen.ia Ogólnego NZ. Kraje afro-azjaityekie domagają się również od W. Brytanii za wie sizenia obowiązującej obecnie konstytucji z 1P61 r. ★ W dniu wczorajszym rząd ra stf stów rodezy jskich pr ze -wiózł samolotem z miejsc odosobnienia do Salisbury dwóch przywódców ludności murzyn s-kie,i Rodezji. Przywódcy ci — Joshua Nkomo i Ndabanin-&i Sithole spotkają się w stolicy Rworku. z^nsajdożc- nych, nawet 88- na na. sa zorganizowano Zakład Nauko my wiele powodów do zachwytu. d«e tradycyjnym na zbiór o- wo-Badawczy Instytutu Sa- woców trzeba czekać 7-10 lat, dowriietwa. Zakład miał spraw słownie oblepione dorodnymi zas w sadzie intensywnym dzić, czy słuszne są opinie, że owocami, zobaczymy śliwowe sa- drzewa zaczynają owocowac rejon nadmorski nie posiada d>v niczym gaje, które w tym nawet już w drugim roku sprzyjających warunków dla P° prawie P® posadzeniu, a w szóstym — - Kilka lat pracowałem w siódmym owocują w pełni! okolicach Grójca, uważanym Sad intensywny wymaga jednak rozwoju sadownictwa i czy jak stwierdzano — nigdy nie będzie w stanie pod tym Historyczna budowa Już cztery lata wlecze się w Koszalinie,, przy ul. Morskiej, budowa stacji oceny sadzeniaków. Inwestycja miała być gotowTa dwa lata temu, nie wiadomo jednak czy zostanie przekazana do użytku w jesieni przyszłego roku. Plac budowy — rozbabrany. Panuje tu rzadko spotykany bałagan. W żółwim tempie wie cze się budowa kotłowni i pomieszczeń laboratoryjnych. No we, ogromne" szklarnie, zdążył już nadgryźć tzw. zab czasu. Wykonawcy, a jest ich wielu, zwalają winę jeden na drugie go, wyszukując dziur w całym. Nie pomagają liczne kon fereweje, komis je, interwencje. Nie ma siły na nieudolność,! Zakrawa na paradoks, że wlecze się tak długo realizacja inwestycji, bardzo ściśle związana z rozwojem głównej dziedziny produkcji w naszym województwie — produkcji sa dzeniaków! Z braiku stacji o-ceny sadzeniaków nie możemy sprostać wymaganiom wie lu odbiorców, nie jesteśmy w stanie przeprowadzić tzw. badań prewencyjnych ziemniaków w celu ustalenia, ozy nie zostały porażone ukrytymi cho robami wirusowymi. Odbiorcy nie chcą nikomu wierzyć na słowo i niektórzy z nich po prostu rezygnują z dostaw. Nacze rolnictwo ponosi straty! (je!) że pracować w mieście, toteż u- steru gospodarstwa. Julian kończył zasadnicza szkołę me nie zawiódł zaufania. Zaczął talową i zdobył kwalifikacje pilnie czytać fachowe czaso-ślusarza. Nie szukał jednak pisma i książki, ukończył ze-Jullan Poleks * stedemina zajęcia ani w Koszalinie, ani spół przysposobienia rolnicze-przedstawiciel młodego po w sławnie. Po namyśle zdecy go. Z jego inicjatywy do gos-ków"!3 koszabńslcich rolm" dował się zostać u ojca w Sie- pedarstwa wprowadzono wie- ci eminie, uważając, że dobrze le zmian. Poleksowie na licytacji zakupili traktor, wyremontowali zabudowania, zain stalowali hydrofor, doprowadzając wodę do mieszkania i pomieszczeń inwentarskich, za łożyli hektarowy sad i hektarową plantację czarnej porzeczki. Julian w specjalnej książce prowadzi rejestr wpły wów i wydatków, przeprowadza gospodarską kalkulacje, planuje produkcję na przyszłe lata. Rodzicom powierzył o-piekę nad liczną hodowlą, sam na swe barki wziął ciężar pracy w polu. Sam obsługuje traktor, śmiało stosuje nawozy sztuczne. W tym roku zebrał wysokie plony: przeciętnie po 35 q owsa (ę 24 ą żyta, ponad 250 q ziemniaków z ha! Umiejętnie prowadzone gos podarstwo przynosi wysokie dochody. Najlepszym dowodem — własny samochód war szawa, który Julian nabył w zeszłym roku, telewizor, dostatnio umeblowane mieszkanie... Julian jest działaczem młodzieżowym. Od kilku lat pehii we wsi funkcję przewodniczącego koła ZMW, jest również przewodniczącym zarządu gro madzkiego ZMW w Siecieminie. Własnym samochodem łatwiej mu docierać do wsi w ^romadzrie, dopomagać swoim równieśnikom w organizowaniu zespołów przvsposobienip rolniczego, zespołów sportowych i artystyczniych, w pode-mowamiu licznych inicjatyw. Znane jest z tych inicjatyw przede wszystkim koło ZMW w samym Siecieminie, skupia jące prawie 30 osób. Młodzi w czynie społecznym zbudowa li tu boisko sportowe, założyli zespół sportowy, organizują zespół artystyczny, a przy tym niemal wszyscy zdobywa ja wiedzę w zespole przyspo sobienia rolniczego. (1) uważanym , , , ..__. ' bardzo obfRego nawożenia gleby, za centrum produkcji sadów- starannej uprawy, częstego stoso- niczej kraju—stwierdza ayrek wania środków chemicznych, do> tor Zakładu mgr inż. Tadeus* boru odpowiednich drzewek, przy- — 7 lat nraeuie w gałęzi, formowania szpa- MyszKa. I lal pracuję W let6w itd. Na założenie takiego sa- Dworku. Stwierdziłem, ze wie wymagającego znacznych na- le odmian jabłoni, zwłaszcza kładów inwestycyjnych, zdccydo- wyhodowanych w Szwecji, Da w«ć się może rolni*, •i A Tr i . - . . pod tym wzg!<*dem odipo'.viednią liii, Angin, Kanadzie i więk- W7ed7e i do&wśadezenie, szość odmian śliw, wydaje nad __ je^j ju£ ictoś zdecydował morzem plony znacznie wyi- ^ zslożyt sad intensywny — sze, niż mogłyby wydać pod m6wi mgr Tadeusz My- Warszawą! Koszalińscy rolni- szka nje panien to być cy powinni więc rozwijać sa- ol>SEar mniejszy niż 2 ha! Ta downictwo i jeśli tylko mą- ki sa slowia będące mądrością ludu rozmieszczeniu, w kształcie iywot mają hardTO długi - to w zasadzie straciło luz swo- Spraw w naszym rolnictwie nie ją Straciło, bo aię - 3ry„q!ąoagu K, wielkości budynków. Oby tyl ko budowlani nie „wpadli w poślizg" i nie opóźnili oddania zakładu. „Dobry zwyczaj" : Str. * GŁOS Nr 258 (4084)1 lllościół i świat współczesny CYWILIZACJA tech- ze środowisk kościelnych chcia niczna... Określenie łyby przezwyciężyć rodzące to coraz częściej wy się trudności poprzez zintensy ziera ze szpalt ga- fikowanie ideologicznej pra-zet, z książek, z cv wśród „świata techniki" audycji radiowych i przy zastosowaniu tradycyj-telewizyjnych. Rewolucja tech nej wykładni przesłanek i ce-niczna rzutuje na kształt ±y- lów życia człowieka. Domaga-cia ogromnych mas ludzkich, ją się one od wierzących, by przyczynia się nie tylko do u- odnaleźli w sobie „ducha po-łatwienia im życia, lecz ró- kuty", propagują ascezę, zado wnież pociąga za sobą zmiany walanie sie minimum dóbr i w światopoglądzie. wygód w życiu. Racjonalizmo Burzliwe przemiany w sfe- wi techników przeciwstawiają rze techniki stanowią przed- „poczucie tajemnicy" i „za-miot niepokojów ze strony gadkę bytu". Kościoła. Wiele uwagi poświę SPÓŹNIONY PARTNER ca on przede wszystkim pro- LtrDZKOSci blemowi ludzi techniki, inżynierów, wyspecjalizowanych ro Drugi nurt pragnie odnaleźć ideowy kontakt ze „świa tem techniki" poprzez rewizję tradycyjnych metod oddziały wania na ludzi. Chodzi tu przede wszystkim o podkreśla ____nie innych wątków z Pisma , , „ . . . . , Świętego, bardziej zrozumia- botmkow, uważając ze wlaś- }ych dla nowoczesnego czło. ™e'u tITu5„Cl0,TSkU wif*a. Eksponuje się już nie powoduje twierdzenie, że człowiek jest Światopogląd myśli technicznej zmiany korzystne dla losów religii. TECHNIKA | KONTRA DUCH ASęEZY * Pralki, lodówki, odkurzacze (brzmi to prozaicznie, to praw da!) eliminują z trybu codzien nego życia ludzi wiele trudności, usprawniają pracę, o-graniczają ją, pozwalają na zwiększenie zakresu wolnego. Wśród użytkowni .prochem i w proch się obróci", lecz, że Bóg stworzył czło i technika wieka i pragnął w nim widzieć „rządcę świata". Prze-czasu kształcanie świata przy współ , , .. . , )wni- U(jzjaie myśli technicznej by- kę>w^ techniki rodzą się dąze- j^y wjęC w myśl tej koncep- nia i tęsknoty do jeszcze szer- cji realizacją wymogów bos- szego wykorzystania techniki kich> nakazu przekazanego dla ułatwienia życia. Techni- pierwsZym ludziom, by „czyni ka zabija ducha ascezy do me H sobie ziemię poddaną". Myś dawna jednego z ideałów, gło u te znajdujemy już w Peszonych przez Koscioł na po- których wystąpieniach Piusa wszechny użytek. Dążenia de xn a stanowią nić przewo- . poprawy bytu materialnego ^ją najważniejszej encykliki poprzez wykorzystanie techni- j XXIII którv otwiera ten ki zyskują w Kościele miano dokument rozważaniami z te- ,materializmu konsumpcyjne- gQ właśnie zakresu. Ten nurt go . Kodzą się postawy, które my|u kościelnej aprobuje rów na margines w codziennym zy nJeź skutki ^ techniczne cj.u człowieka spychają jego g0 w codziennym życiu ludzi zainteresowania religią. nie wydobywa on jako naj- Atmosfera komfortu i do ważnieiSZego czynnika życia rederoptó lud*kieg0 umartwień. »od rystów czasóptmie So faeśla Drawa ludzi do wyko" Dei" — oraz stan supremacji rzystania postępu techniczne go dla swoich potrzeb. Zało- techiiiki tak dalece przekształ |enlam tym podpor^kowano i • ?fra-"(K a Js'€Jsze*p poszukiwania w sferze środ-człowieka, iz bardzo łatwo sta kó reaiizacji. M6wi się, na je się hedonastą, lekceważy J ^ wartości duchowe, a konsekwentnie traci zainteresowanie dla ideałów religijnych". Po wtóre cywilizacja techniczna oddziałuje poglądy człowieka i jego mentalność. Zainteresowania tech «iJSSsrsrA s&j-r.s&srK ta rzeczy konkretnych. Nie ma ^ Sa otólnoluŁ"! » KTO MOŻE PŁYWAĆ W TROPIKU • „ŻELAZNA PORCJA'.' W ŁODZIACH RATUNKOWYCH 6 KUBEK WODY Z MORZA NEPTUN w LEKARSKIM GABINECIE Tematyka badań Instytutu rzu w warunkach tropikal- Medycyn.y Morskiej charakte nych. ryzuje się ostatnio podejmo- Z prac, które nie zostały waniem prac najpilniejszych jeszcze ukończone, lecz zapo- z punktu widzenia pracowni- wiadają się niezwykle intere- ków morza. Wiele z nich sująco, należy wymienić ba- przedstawiono już na między- dania nad metodą przystoso- narodowych zjazdach leka- wainda wody morskiej do ce- rzy — specjalistów, bądź też lów konsumpcyjnych. staną się przedmiotem konsul tacji mających na. celu koordynację badań w najbliższej przyszłości. Do tematów takich należy np. ustalanie norm sanitarnych wynikających z konstrukcji i architektury poszczególnych typów statków. Z najnowszego dorobku naukowców Instytutu Medycjmy Morskiej na wyróżnienie zasługuje opracowanie konkretnych wniosków dotyczących rewizji przestarzałych racji żywnościowych dla szalup ratunkowych. W wyniku badają teoretycznych i praktycznych przygoto wano również projekt norm właściwego zaopatrzenia statków w wodę słodką. W związku z rozwojem naszej żeglugi w strefie tropika! nej na podkreślenie zasługuje opracowany w Instytucie spo sób określania przydatności marynarzy do służby na mo- (WiT-AR) RADAR dla niewidomych Jedna z firm zachodnich za mierzą produkować radary dla niewidomych. Będą to ra dary nie większe od pudełka papierosów wykorzystujące do pomiaru odległości laser półprzewodnikowy. Chiński małpolud Paleoantropolodzy chińscy odkopali niedawno i zidentyfikowali czaszkę małpoluda, starszą od szczątków Człowieka Pekińskiego. Czaszka, znaleziona w powiecie Lantiao w prowincji Szensi, jest najstarszą z dotychczas odkrytych w Chinach i jednym z najwcześniejszych wykopalisk tego rodzaju na świe-cie. Szczątki wymarłych zwierząt, odkopane w tej samej warstwie, pozwoliły określić wiek znalezisk na 500 tys. do 600 tys. lat. GOŚĆ Z KOSMOSU W Urumchi, stolicy Sinkiangsko-Ujgrurskiego Obwodu Autonomicznego (ChRL) wystawiono na widok publiczny wielki meteoryt (na zdjęciu), ktftry znaleziono w okręgu Chingho na Pustyni Gobi. Meteoryt ten ma objętość 3,5 metra sześciennego. Naukowcy chińscy stwierdzili, że jest on trzecim co do wielkości meteorytem znalezionym na powierzchni ziemi. Największy, o wadze 60 ton zosta! znaleziony w Afryce Płd.-Zachodniej. Drugim jest meteoryt z Grenlandii ważący 33,2 tony. Meteoryt z Pustyni Gobi zawiera 88,67 procent żelaza, 9,27 niklu oraz kobalt, fosfor, siarkę i krzem. CAF Ważffie przy pielęgnacji niemowląt Kwas (sarny -niebezpieczny Od pokoleń już kwas borny uważany jest za skuteczny środek dezynfekcyjny, używany przykład cora/z szerzej o orga nizowaniu specjalnego „duszpasterstwa techników", które poprzez swoją specyfikę mo-głoby doprowadzić do bliżs«ze-go związania z Kościołem lu- mmĘĘgKrnm. ^Bi dzi I ,świa-ta techniki", w tej dziedzinie, jak w gię. Nie ma żadnego zbieżne-go punktu między myślą, któ acja paradoksalna. Kościół po siadający ambicje wytyczania rpi rp-lpm r/,7nnnio nnu; ainwrujtJ wytyczania świata, praw, CnS ludziom sdatów rozwojowych wykorzystać w postępie tech- tu występuje w roli iak gdyby nicznym, a myślą teologiczną, ^P"z^l0,nfS° partnera biegu która uwagę człowieka kieru- ludzkości' kt6ry dobywa wszy stkich sił, by zrównać się z je przede wszystkim w stronę ł __, , kwestii metafizycznych. Myśl by moc na~ techniczna metafizyką się nie ^ bieffU' zajmuje. Stąd też istnieje głę , y' . ? ?a. sl<* . w __Za a stawce,, nadal będzie go ha- boka przepaść między teologią a tedinitką. Nie znaczy to, oczj^iście, że ludzie świata techniki nie mogą być wierzą cymi, że nimi być przestają. Jednakże ich wiara nie posiada kontaktu z ich z a angażów a niem zawo"dowym i społecznym, nie przenika w tę dziedzinę, a ogranicza się wyłącznie do sfery życia osobistego... Zwęża to, oczywiście, mo żliwość inspiracji religijnej w życiu tych ludizi do minimum, funkcjonuje niejako odrębnie w ich systemie myślowym, pozbawia religię siły mo delującej całokształt światopoglądu ludzi techniki. Myślenie techniczne ma aspekt humanistyczny, dąży bowiem do zrozumienia i prze kształcenia realnego świata, prowadzi człowieka do ambit nych celów opanowania świata. Jest to zaprzeczenie trądy cyjnego ideału religijnego, któ ry zawsze akcentował „marność" człowieka, podkreślając, iż csłowiek jest „prochem i w proch się obróci". Między innymi przeciw tej perspektywie skierowana jest myśl techniez na, która dąży do przedłużenia życia ludzkiego, do pełnego wykorzystanie przez człowieka jego witalnych sił. W środowisku kościelnym dają się obecnie obserwować próby uporania sd£ z tą nową niespodzianką, która pośrednio rzutuje na stan życia religijnego. Receptury są różne, choć mował? WIESŁAW MYSŁEK Rysunek przedstawia wo dolot „Naviplane", którego wprowadzenie do komunikacji między Francją a Korsyką rozważa obecnie towarzystwo Compagnie Generale Transatlantique. Statek długości 100 metrów mógłby prze wozić 1000 pasażerów i 250 sa mochodów z szybkością 150 km na godzinę przy dobrej pogodzie, a przy dużym wietrze — z szybkością 75 km/go dzinę. Doświadczalny prototyp wodolotu ma zbudować stocznia w Saint Nazaire. CAF do odkażania skóry i błon śluzowych. Związki boru stosowane S3 również jako leki prze-ciwpadaczkowe, uspokajające i powodujące ubytek wagi. Te niewinne, zdawałoby się, środki mogą jednak, jak wykazują • ostatnie badania, stać się przyczyną zatrucia. Niedawno w medycznym czasopiśmie — „Schweizerische Medizinische Wochenschrift" opublikowało opis przypadku chorego, który po dwuletnim używaniu związków boru uległ poważnemu zatruciu. Objawy choroby u-stąpiły po odstawieniu leku, a powróciły po powtórnym jego zażyciu. Obserwacje szwajcarskich lekarzy potwierdzają doniesienia austriackich pediatrów na temat szkodliwości kwasu bornego. Wiedeńscy specjaliści chorób dziecięcych — doc. A. Rozenkranc i G. Weissenbacher stwierdzili bowiem, że obecność we krwi niemowlęcia 5 mg kwasu bornego może stać saę powodem niebezpiecznych wymiotów i biegunki. Tego typu zatrucie wywołać może również drgawki, a nawet śpiączkę. Zalecono więc wyeliminowanie wszelkiego rodzaju maści czy pudrów z domieszką kwasu bornego. (WiT-AR) Okres lodowcowy nam nie grozi Kolejne zimne i dżdżyste la słabe aby móc wpływać na sobą i wkraczamy w okres to potwierdza coraz bardziej pogodę. Do spowodowania za- zimniejszy, choć nie zakończy rozpowszechniające się opinie, ledwie 2-godzinnego huraganu się on zlodowaceniem naszego ze pogoda od kilku lat zmie- lub powstrzymania go, potrzeb kraju. niia się na gorsze. Nie tylko na jest energia równoważna Przyczyny tych zmian do- w Europie, lecz na całym swie wybuchowi 240 bomb atomo- tychczas nie wyjaśniono, choć C1tv .____, , . . wych. teorii na ten temat jest wiele. •• 7 P°cieszają nas Meteorolodzy obradujący o- Jedna z nich głosi, że jakieś o- lZ- . statnio na kongresie w Sztok- błoki gazowe w przestrzeni S?f^SZenia ^ warunków at holmie stwierdzili w oparciu kosmicznej powodują osłabię- na^am ? ,°^serwa^e» że pierwsze 40 nie promieniowania słoneczne nawrot zlodowacenia. Zmiany *at naszego stulecia charakte- go, ro/wninn*f^ps.twei* Wowała znaczna pbprawa kii ° Zdaniem uczoriycti, o klima- te! ani f?tu- Widoczne t0 było nie cie, a tym samym o naszej co- wvnikiim S .nawet m°ze po sartiej po- dziennej pogodzie, decyduje nych P j nuklear- Sodzie, ile po ^ cofaniu się lo- zawiły splot przyczyn. Nie wi a Zdaniem dowców na całym świecie. większości tieae- Obecnie szczytowy ounkt nych, bomby atomowe są aa tej poprawy mamy już" poza Pod znakiem genetyki i ©nkoli@gli W: i • SZYSTKIE największe sławy naukowe zgodnie potwierdzają, że odkrycia dokona ne przez tegorocz nych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny stanowią niezmiernie ważny przyczynek do rozwoju wiedzy o dziedzicznoś ci. Mogą też mieć kapitalne znaczenie dla postępu badań onkologicznych. Jak wiadomo, cechy dzie dziczne określane są przez geny, które znajdują się w chromosomach jąder ko mórkowych. Przez długi czas sądzono jednak, że sprawy nie dotyczą mikroorganizmów. Otóż prace nagrodzonych uczonych francuskich udowodniły, że mechanizm dziedziczności jgst jednakowy dla wszyst ftich istot żywych: od wirusów i bakterii poczynając, kończąc na organizmach wyższych. Jeden z laureatów nagrody, prof. J. ftfonod ujął to w następującym sformułowaniu: „To co jest właściwe dla Wokół medycznej Nagrody Nobla (OD STAŁEGO KORESPOND ENTA AR W FARYŻU) bakterii, jest właściwe tak że dla słonia". Z jedności wszystkich procesów biologicznych, nie zależnie od tego czy będą to wirusy, czy wyższe orga niżmy, wynika, że rówrnież w komórkach podstawy bio chemiczne tych procesów są takie same. Z kolei prze obrażenia zachodzące w ko morkach kontrolowane są przez substancje chemiczne — enzymy. Synteza tych en zymów następuje pod wpły wem genów. J. Monod i F. Jacob opisali model, umożliwiający zrozumienie tego złożonego procesu. Obok genów struk turalnych. istnieją tzw. geny kontrolne, które określa ją funkcjonowanie tych pierwszych. W ten sposób tłumaczy się stabilność or .........................i im i ganizmów. Można przypusz czać, że nieprawidłowość lub uszkodzenie takiego sy stemu powoduje powstanie procesu patologicznego i może być przyczyną raka. Podkreślają to z naciskiem profesorowie paryskiego fa kultetu medycznego, M. La my i J. Frezal, w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Figaro". Ten trudno wyobrażalny dla niespecjalisty proces, za chodzący w komórkach, w uproszczeniu laickim bywa przyrównywany do fabryki chemicznej, sterowanej — w myśl określonego progra mu — przez maszynę cyfro wą. Program zawarty jest w kwasie dezoksyrybonukleinowym chromosomów. Odczytywanie tego progra mu dokonuje pośrednik* Ift&tesr pnzeaosi tostrufecje w sprawie produkowania o-kreśłonego enzymu. I Zasługą ucson^ch z Insty tu tu Pasteura jest udowod nienie istnienia w komórce elementów regulacyjnych, ukształtowanych w formie swego rodzaju stacji nadawczych i stacji odbiorczych sygnałów chemicznych. Obieg tych sygnałów regulujących umożliwia róż nym składnikom komórkowym pełną i natychmiasto wą informację o warunkach istniejących wewnątrz i na zewnątrz komórki. Na tej podstawie może ona przystosować swo je funkcjonowanie do tych okoliczności. Warto dodać, £e trójka uczonych francuskich z In stytutu Pasteura z okazji zaimprowizowanej konferencji prasowej, podniosła zasługi wielu współpracow ników Instytutu. A także innych uczonych, wśród któ rych padło nazwisko dr F. Grosa, badacza amerykańskiego, urodzonego i wykształconego w Polsce, w Krakowie. Leszek KołodteiejesEyk (WiT-AR) domo np. dotychczas, czy to, że w strefie Morza Śródziem nego panuje klimat zbliżony do klimafu pustynnego jest następstwem wycięcia drzew w tym obszarze jeszcze przed kilkuset laty pokrytym lasa-jfni, czy też odwrotnie — zmia ny klimatyczne wywarły wpływ na stań zalesienia. Uczeni nie mają również jasnego poglądu na to, czy w pełni wiarygodne są wspomnienia naszych przodków — nawet z ubiegłego stulecia — i czy można bez zastrzeżeń wierzyć twierdzeniom, iż za „ich czasów" pogoda była dużo lepsza. Dotychczasowe okresy obserwacyjne, obejmujące po o-koło 30 lat, są zupełnie niewy starczające, aby można było traktować je jako pełnowartościowa mierniki porównawcze. Wyrażają przy tym wątpliwości, czy klimat podlega regularnym zmianom periodycznym. Meteorolodzy dążą więc do rozszerzenia współpracy międzynarodowej, aby przez stan daryzację wyników badań wszystkich stacji obserwacyjnych, ułatwić opracowywanie danych przy pomocy maszyn elektronicznych, a tym samym* uzyskać lepsze przesłanki do ustalenia bardziej niezawodnych prognoz długoterminowych, PIERWSZE w 1945 roku było wojsko, które pełniło obowiązki go spodarza nowo wyzwo lonych terenów. Do za kładu na rogu dzisiej szych ulic 3 Marca i Reymon ta w Świdwinie przyszedł por. Stanisław Karkowski (obecnie — dyrektor Liceum Pedagogicznego); w imieniu Woj ska Polskiego przejął od przedstawiciela Armii Radzie ckiej pomieszczenia — nieczynnej zresztą — wytwórni octu i musztardy. Nie na długo, bo już 5 października' peł nomocnik ministra Ziem Odzy skanych przekazał zakład spół dzielcom ze „Społem". Wytwórnia octu była — o-bok tartaku — pierwszym zakładem, który rozpoczął w mieście po wyzwoleniu normalną pracę. Nie miała jednak szczęścia do gospodarzy. Po 4 latach, w grudniu 1949 roku „Społem" przekazało ją Państwowemu Monopolowi Spirytusowemu, a po sześciu latach — we wrześniu 1955 roku — przeję ło ją Prezydium Rady Narodowej. Wówczas zakład otrzymał swoją obecną nazwę: Zakłady Spożywcze Przemysłu Terenowego w Świdwinie. START NIEUŁATWIONY Ostatnia reorganizacja przy padła na zakończenie planu sześcioletniego i początek pierwszej „pięciolatki". Wiel ki przemysł, wielkie inwestycje, „sztandarowe" budowy przesłaniały nieco codzienne potrzeby ludzi. Zakład w Świd winie znalazł się w resorcie rad narodowych z produkcją roczną wartości ok. 7 min zł, z zatrudnieniem 60 osób i z przeciętną miesięczną płacą, nie przekraczającą 750 zł. Pro dukcja — ocet i musztarda — była sprzedawana tylko w na szym województwie. Rozpoczęło się unowocześnianie zakładu. Zwiększyła się produk cja octu — z 237 tys. litrów w 1946 r. do 1,8 min litrów w 1962 roku. I właśnie wtedy przyszedł kryzys: w 1962 r., tuż po przyj ściu obecnego dyrektora Bronisława Malickiego, okazało się, że ani ocet ani musztarda na rynku nie „idą". Nie ma na nie zbytu. Sytuacja była katastrofalna. Znalazło się jednak wyjście, o którym dyr. Malicki o-powiada- z chytrze przymrużo nymi oczyma: — Poprosiłem moich znajomych, mieszkających w Łodzi by pytali w tamtejszych skle pach o musztardę ze Świdwina. Potem „przypadkowo" zło żyłem wizytę w dyrekcji tamtejszej hurtowni spożywczej i przedstawiłem się. —. Ze Świdwina? — zapytali — chwileczkę. Mieliśmy ze skle pów sygnały, że klienci ooszu kują musztardy ze Świdwina. Ile mógłby nam pan sprzedać?" Czekałem na to. Je szcze tego samego dnia wagon, załadowany musztardą, pojechał do Łodzi. Okazało się, że musztarda świdwińska w niczym nie ustępuje innym, a nawet przewyższa je jakością. MODEKNTZAC.TA — WŁASNYMI ŚRODKAMI Ostatnie lata były okresem dobrej koniunktury. Rozszerzyły się kontakty handlowe; wyroby zakładu w Świdwinie wędrują do województw: warszawskiego, szczecińskiego, olsztyńskiego, gdańskiego, opolskiego, lubelskiego, poznańskiego, zielonogórskiego, wrocławskiego, rzeszowskiego i łódzkiego. Oczywiście — największym odbiorcą jest Ko szalińskie. Świdwin stał się znany w całym kraju z musztardy i octu. Modernizacja zakładu polegała na tym, że w dziale produkcji octu zastępowano stare nierentowne stojaki — nowoczesnymi generatorami. Zbudowano nową halę produkcyjną wraz z zapleczem magazynowym. Rozpoczęły również pracę dwa inne gćne ratory. Zmechanizowano, znacz ną część prac wykonywanych dotychczas ręcznie. Unowocześ nienia doczekała się również wytwórnia musztardy. Sposobem gospodarczym wy budowano magazyn spirytusu, warsztaty, pomieszczenie na agregat prądotwórczy i inne. Ostatnio powstały w ten spo sób kadzie na ocet. Dzięki no mysłcwości załogi zaoszczędzo no 230 tys. zł. W cisgu 20 lat zakład zyskał ustabilizowaną, fachową załogę. Wieloletnim stażem legitymują się: Jakub Bielawski (obecnie na emeryturze), Antonina Szyszko, Kazimiera Krukowska, małżeństwo Kapi sowie, Lidia Aksiewicz, Zofia Drobiazgiewicz, Zenona Est-kowska, Stanisława Krukowska, Jan Szyndlerewicz, Józef Kotarski, Aleksander Chomicz (obecnie na emeryturze), Lucjan Szamburski, Stanisław Łosowski i Stanisław Czeto-wicz. Nic więc dziwnego, że szybko zaczęła wzrastać produkcja z 1,8 min litrów octu w 19f»2 roku do 2,8 min litrów w 1964 r. Również wartość ca łej produkcji wytwórni wzro sła z 12,8 min zł. w 1962 r. do 20,1- min zł w 1964 r. Podniosła się także przeciętna płaca miesięczna, która w ub. roku wynosiła już 1.630 zł. W 1963 roku załoga pierwszy raz otrzy mała „trzynastkę" w wysoko ści pełnych poborów miesięcz nych. W tym samym roku za kład zdobył II miejsce wśród 20 zakładów uczestniczących we współzawodnictwie. W tych zmianach na lepsze pomagało Wojewódzkie Zjednoczenie Przedsiębiorstw Prze mysłu Terenowego, Komitet Wojewódzki PZPR i Prezydium WRN. Pomogły również władze powiatowe. Zmieniła się nieco również produkcja. W 1963 r. uruchomiono w adaptowanej sposobem gospodarczym hali prze twórnię warzyw i owoców. Pracę uzyskało 20 kobiet. Pro dukcja była nowa( ryzykowna: wprawdzie ogórki konser wowe, korniszony, płaty ogór ków znalazły sporo odbiorców, ale nie zdobyły sobie odbior ców sałatki, śliwki w occie i inne produkty. Ale nie na dłu go. Okazało się bowiem, że odbiorców można znaleźć... za granicą. Centrala Handlu Zagranicznego „Coopexim" zamówiła w Świdwinie w 1964 roku pierwszą partię buraczków w occie na eksport i w ten sposób skromna wytwórnia octu i musztardy została eksporterem. Potem doszła ce bulka w occie. Reklamacji — dotychczas nie było! Buraczki zamówili również odbiorcy z NRF, a „Cocpexim", eksponował, je na wystawie w Londynie. Wytwórnia octu i musztardy nie ograniczała swojej dzia łalności do wytwarzania przetworów. Potrafiła zbudować również... dwa garaże dla kó łek rolniczych. — Zapytajcie, towarzyszu redaktorze — mówi dyrektor — jak służą kółkom rolniczym w Świdwinie i Rzepczy nie? Nie mieliśmy dotąd za żaleń. Kiedy w 1964 r. rozpoczyna ła się w Świdwinie budowa Zakładu Dziewiarskiego — właśnie Zakłady Spożywcze były inwestorem nowej budowy i przez rok patronowały tej inwestycji. PRODUKCJA Z WŁASNEGO SUROWCA W jednym z pomieszczeń u-rządzono laboratorium zakładowe. Pod tym względem zakład jest samowystarczalny. Gorzej jest z surowcem do produkcji musztardy i przetworów owocowych. Brak gor czycy, brak chrzanu, niewielu dostawców może sprostać wy sokim wymaganiom oddziału produkcji przetworów warzyw nych. To jest chyba najwięk sza bolączka zakładów. Z przypadku — a również i z tego powodu — zasadzono na dużym placu, gdzie w przyszłości staną nowe hale, sporo chrzanu. Koszt pracy i surow ca — około 500 zł a czysty zysk wyniesie w przyszłym roku około 50 tys. zł. — A nie moglibyście obsiać ze 20 ha gorczycą? — Kto wie? Może z czasem będziemy musieli prowadzić własne gospodarstwo, zaopatrujące nas w surowiec. Plan pięcioletni zakład wykonał przed terminem, we wrześniu! W przyszłej pięciolatce zakład ma otrzymać około 5 min zł na inwestycje. Za te środki — można zmodernizować i powiększyć odd-^ały, za trudnić dodatkowo 70 osób (orze ważnie niewykwalifikowanych kobiet, co ma wielkie znaczenie w mieście), dać kra jowi dodatkowa produkcję wartości 11 min zł. TADEUSZ MARTYCIIEWICZ W stoczni szczecińskiej trwają prace przy budowie nowe-no statku dla armatora radzieckiego. Będzie to statek typu B 44-3. Na zdjęciu: jedna z faz budowy. CAF — Weczer Wynalazek nie tylko dla palaczy Wśród wynalazków. z£lrażonych do Urzędu Patentowego PRL znalazł się ostatnio . . . sztuczny papieros. Przypomina on wyglądem prawdziwy. Składa się z tulejki, wykonanej z tworzywa sztucznego o strukturze powierzchniowej — przypominającej bibułkę papierosową z przeświecającymi przez nia pasemkami krajanego tytoniu. Tulejka na jednym końcu zaopa- trzona jest w zamknięcie o wyglądzie żarzącego się papierosa z u-tworzonym stożkiem popiołu. Wkład papierosowy jest wykonany z przesiąkliwej otoczki, np. w postaci woreczka, w którym umieszczona jest mieszanina substancji, rozpuszczających się powoli pod działaniem śliny. Mogą tci być środki orzeźwiające, uspokajające, odkażające lub witami- KONSEKWENCJĄ i zaangażowaniem szuka ją tej busoli partyjne i administracyjne władze Koszalina. Szu kają przy współ; u dzia le zainteresowanych. Chodzi o sport, dziedzinę, która nie jest bynajmniej domeną tylko za gorączkowania. Jest rzeczą zrozumiałą, że działacz klubo wy musi troszczyć się o rozwój swojego klubu. Ale z pun ktu widzenia gospodarzy mia sta, społecznego punktu widzenia, interes klubu jest sprawą drugorzędną wobec ogólniejszych wymogów. wodników i działaczy wspoma ganych lub zniechęcanych u-czuciami kibiców. Koszalińska rzeczywistość jest alarmująca. O stanie spor towych urządzeń pisaliśmy w lipcu. Od tego czasu zmieniło się tylko tyle, że stadion Bałtyku został zamknięty. Do rangi sportowej areny podnie siono dość prymitywne boisko Płomienia. O stanie spor tu wyczynowego najlepiej mó wią tabele, porównania międzywojewódzkie. O sporcie masowym mówi się jak o Dro gim Nieobecnym. Ostatnie przedsięwzięcia KMiP PZPR i Prez. MRN a także Miejskiego Komitetu KF i T zmierzają do uzdrowię nia sytuacji. Właśnie uzdrowienia. Problem złożony o tyle, o ile pacjenci — czyli dzia łające w wojewódzkim mieście kluby — wykazuią stan 1 mniejszego lub większego roz Wymogiem takim, jest koncentracja sportowych sił i środ ków. Chodziło to, aby koszalińskie kluby podzieliły między sobą funkcje mecenasów poszczególnych dyscyplin spor placach i łąkach kopie sobie piłkę. Słupsk miał to szczęście, że w wyniku wieloletnich turniejów „dzikich drużyn" (szkoda, że zarzuconych), skompletował szkółkę, im. Cie śUka i wychował w niej nawet reprezentantów Polski. Droga to trudna, wymagająca uporu i samozaparcia, po święcenia. Ale skoro udało się Słupskowi, dlaczego nie ma się udać Koszalinowi? W przy szłym roku będzie turniej „dzi kich drużyn", a po nim, mamy nadzieję, piłkarscy trenerzy i działacze będą mogli do konać rzetelnej selekcji młodych talentów. Droga to jed-nak długa, nie odoowiadająca ludziom, którzy chcieliby już Od stałego korespondenta AR iu Rzymie eł V! i 23 października papież Paweł VI, wbrew zażartemu o-porowi Kurii Rzymskiej i całego konserwatywnego odłamu hierarchii wyraził zgodę na reaktywowanie we Francji tzw. ruchu księży-robotników. Mocą decyzji papieskiej uchylono zakaz działalności księży-robotników wydainy w roku 1954 przez papieża Piusa XII, z tym, że za trzy lata doiko-nana ma zostać generalna ocena tego niezwykłego w dziejach Kościoła katolickiego eksperymentu. O postanowieniu Pawła VI poinformowali opinię światową kardynałowie i biskupi francuscy, zebrani w ubiegłą sobotę na nadzwyczajnym po siedzeniu. Pod koniec tego zebrania członkowie episkopatu Francji opublikowali komunikat, w którym czytamy, że „na razie pozwolenie papieskie o-bejmuie okres trzech lat" o-raz iż „pracujący ksiądz będzie mógł należeć do związków zawodowych, ale nie będzie mu wolno uczestniczyć we władzach związkowych". Komunikat dodaje, że specjał ny „komitet biskupi dla misji robotniczych" kontrolować bę dziie całokształt ruchu. Zarówno w tekście komunikatu, jak i w innych oświadczekach oficjalnych, wydanych z okazji ostatniej decyzji papieskiej, uimika się określenia „księża-robotnicy" zastępując je raczej nazwą „księża pracujący". W istocie chodzi jednak o tę samą sprawę. Wiadomość o reaktywowaniu ruchu księży-robotników, potępionego w swoim czasie przez Piusa XII i Kurię Rzym ską, wywołała duże wrażenie w kuluarach soborowych i w Watykanie. Jak wiadomo, spór o ten ruch był ogromnie zażarty, przeciwstawiając zarówno episkopat francuski Ku rli Rzymskiej, jak i obóz kościelnej refcrmy — konserwatystom. Historia ruchu księ-ży-robotników sięga roku 1943 kiedy to arcybiskup Paryża, kardynał Suhard, zaniepokojo ny masowym odejściem od Kościoła i wiary francuskich robotników, stworzył pierwsze ośrodki misyjne, tzw. księży--robotników. Duchownym, poś więcającym się tego rodzaju działalności misyjnej, władze kościelne pozwalały podejmować pracę w fabrykach w cha rakterze zwykłych robotników. Spodziewano się, że poprzez codzienny kontakt z robotnikami i z warunkami ich życia, kapłani ci będą mogli lepdei sprostać zadaniu „na- wracania" klasy robotniczej, a zwłaszcza przeciwdziałaniu wpływom politycznym i ideologicznym partii komunistycz nej. Rezultaty działalności księży-robotników we Francji sta nowiły jednak niemałą niespodziankę dla organizatorów tego ruchu. W wielu wypadkach księżom, pracującym w fabrykach, nie tylko nie udawało się „nawracać" swych współtowarzyszy, ale przeciwnie — sami cni porzucali Ko ściół i stawali się marksistami i komunistami. W maju 1952, w czasie masowych demonstracji ludu Paryża przeciwko imperialistycznei polityce USA i przyjazdowi nowe go głównodowodzącego sił zbrojnych NATO, generała Ridgewaya, policja francuska aresztowała m. in. dwóch księ ży-robotników pod zarzutem „inspirowania i współcrganizo wania" manifestacji. Cała pra wica zachodnioeuropejska, a wraz z nią Kuria Rzymska i zachowawcze odłamy hierarchii kościelnej — uderzyły na alarm. Finałem tej zajadłej kampanii, skierowanej przeciwko księżom-robot"-ikom była decyzja Piusa XII że stycznia 1954, na mocy której rucfc ten został surowo potępiony i zakazany. Mimo tego werdyktu, zwolennicy ruchu księ ży-robotników nie dali za wy graną. Przez lata następne, a zwłaszcza w okresie pontyfikatu papieża Jana XXIII i roz poczęcia Soboru Watykańskiego, nie ustawali oni w wysiłkach, zmierzających do „rehabilitacji" i reaktywowania tego ruchu. W miarę upływu cza soi jego zwolennicy pozyskali większość biskupów fran cuskich, którzy ze swej strony podjęli starania bezpośrednio w Watykanie, by uchylić decyzję Piusa XII. Ostatnia decyzja papieża Pawła VIj mimo pewnych for ma lny eh ograniczeń, stanowi więc duży triumf ruchu społecznie postępowych katolików Francji, a także niemały sukces dla eoiskopatu francuskiego, tradycyjnie niemile widzianego przez Kurię Rzym ską. Włoskie dzienniki katolickie pr^ynos^ą pod wielkimi nagłówkami, wiadomość o reaktywowaniu ruchu księży--robot^ików, podkreślając, że fakt ten stanowi nowe ważne wydarzenie w batalii, rozgrywane! między reformatorskim i zachowawczym nurtem Soboru. IGNACY KRASICKI towych, aby się nie dublowały, bo w naszych, obecnych warunkach taka koncentracja sił jest nieodzowna. Przykład pierwszy: PIŁKA NOŻNA! Mówi się w Koszalinie, że sport bez futbolu nie jest sportem. Atrakcyjności i znaczenia piłki nożnej nikt nie chce podważać. Wręcz przeciwnie — trzeba tę dziedzinę wzmocnić. Sytuacja wy gląda tak: Gwardia — stosunkowo naj silniejsza w mieście, nie umie zdziałać nic więcej ponad lokalne, sporadyczne zresztą, zwycięstwa. O Bałtyku sami jego działacze mówią, że nie umie grać bez Gąsowskiego, piłkarza ambitnego i przywią zanego do klubu, ale przecież już nie pierwszej młodości. Płomień — drużyna wojskowa nie może nawet marzyć o skompletowaniu i utrzymaniu takiego zespołu, który przez kilka lat z rzędu mógłby zadziwiać dobrą formą. W sumie — trzy mierne ekipy, których znaczenie prawie nigdy nie wybiega poza granice województwa. Proponuje się więc stworzyć v/ miarę korzystne warunki dla jednej mocnej sekcji piłkarskiej. W jaki sposób? Tu zdania gospodarzy i działaczy bardzo się różnią. Wielu z nich zapatrzonych w przykłady nowohuckiego Hut nika czy wałbrzyskiego Tho-reza (nie mówiąc o potentatach) chciałoby widzieć w akła dzie swoich ekip znanych piłkarzy rutynowanych, posiada jących albo śląski talent, albo przynajmniej ligowe otrzaska nie. A ponieważ jest tajemnicą poliszynela, że takie dążenia drogo kosztują, nie wszyst kich więc na nie stać. Pomija jąc moralną stronę zagadnienia. Nie chodzi o to, aby jedna mocna sekcja kaperowała zawodników obcych, spoza województwa, ale o to, aby umiała wykorzystać wszystkie, rozdrobnione dotychczas koszalińskie możliwości. Ile ich jest? Mniej więcej tyle ile młodzieży, która na za rok, najdalej dwa widzieć koszaliński zespół w II lidze. Pytanie: którą więc sekcję, jakiego klubu otoczyć opieką? Jeszcze nie zdecydowano. Decyzje chyba zapadną po dokładnym sprawdzeniu wszyst kich możliwości. Jeśli się wskaże taką sekcję przyjdzie czas realizowania konkretnej pomocy, od której gospodarze miasta bynajmniej się nie odżegnują. Ważne jest jednak teraz to, jak działacze klubów zareagują na kwestię koniecz noś ci wyboru, co przeważy szalę'sportowych ambicji: interes klubu czy interes społeczny. Bo interesem niewątpliwie społecznym jest posiadanie wyczynowców, których umiejętności nie staną się powodem przykrych rozczarowań. Mamy rozczarowań aż nadto. Ale oprócz piłki nożnej są jeszcze inne, niemniej atrakcyjne dyscypliny. Choćby koszykówka, siatkówka, lekkoatletyka, piłka ręczna, tak po pularna na szkolnych boiskach a zupełnie niewidoczna na stadionach. Jest boks, dżudo, żeglarstwo i pokrewne sporty wodne. Jeden koszaliński klub nie jest w stanie dźwigać na swych wątłych barkach całego ciężaru. Trzeba go rozłożyć równomiernie. Do realizacji tego programu potrzeba działaczy — wielu działaczy — o szerokich hory zontach myślowych, energicznych i znających się na rzeczy. Nie mówmy, że ich nie ma. Są, w klubach i poza nimi. Zachowują tylko pewien dystans zniechęceni wąskim praktycyzmem niektórych swo ich kolegów, takich, którzy mimo woli ulegli automatyzmowi sportowych poczynań. Musimy zbudować jeden sta dion, odbudować drugi. Musimy tak rozwijać sport, aby był częścią życia społeczeństwa naszego miasta. Kluby, ich sekcje sa dla ludzi, a nie ludzie dla nich. S. FIGIEL Z. MICHTA Sfr. | ■GŁOS Nr '258 "(40841 ★ Kusy od... parady ^ Na rynku warzywnym -ł* Zaglądamy do ksiqiek skarg i wniosków Handel w ocenie PIH I inspektorów społecznych Zgodnie z uchwałą CRZZ i Urzęiu Rady Ministrów związ ki zawodowe powołały grupy społecznych inspektorów do kontrolowania pracy handlu. Grupy takie is;nieją również w naszym województwie. Właśnie ostatnio kontrolerzy związkowi przeprowadzili wspólnie z przedstawicielami Wydziału Inspekcji Handlu Ar tytułami Spożywczymi Wojewódzkiego Inspektoratu PIH kontrolę społeczna w sklepach Koszalina, Słupska i Szczecinka, prowadzonych zarówno przez MI-ID jak i PSS. 58 społecznych kontrolerów sprawdzało wspólnie z inspek torami PIH, w jaki sposób wy korzystywańe sa kasy rejestr a cyjne, jak przedstawia się aktualna sytuacja na rynku warzywno-owocowym oraz w jakim stopniu kierownicy sklepów i dyrekcje przedsiębiorstw handlowych zwracają uwagę na skargi i w7nioski kupujących. Ponadto kontrolerzy sprawdzili, czy nie minął okres gwarancyjny sprzedawa nych artykułów i środków spo żywczych. W trakcie kontroli stwierdzono, że np. kasy sklepowe stoją w większości przypadków od przysłowiowej parady. W Koszalinie na 11 sklepów samoobsługowych (bo w nich w zasadzie tylko się znajdują) tylko w jednym sklepie (Nr. 32 PSS przy ul. Grottgera) nie INFORMUJEMY HA OZ**** TA PRACię W SUSZARNIACH ZBOŻA J. M. — Kczewo: Według jajuej stawki godzinowej powinien być wynagradzany pracownik obsługujący suszarnię zbożową. Czy jednakowe wynagrodzenie przysługuje pracownikom przeszkolonym i nie przeszkolonym? Według informacji otrzyma nej z Inspektoratu PGR w Ko siałinie, wynagrodzenie pracowników zatrudnionych w suszarniach zboża wynosi o-koło 7,15 zł za godzinę. Nadgodziny wynagradza się dodat kowo: 50 proc. za pierwsze dwie godziny, 100 proc. za na stępne. Wynagrodzenie praco w ników nie przeszkolonych w praktyce kształtuje się tak samo jak przeszkolonych, nie ma bowiem w UZP odpowied nich stawek dla nie przes»zko-lonych. (dsz) WYPRAWKA NIEMOWLĘCA B. O. — Szczecinek: Zona jest w ciąży, nie pracuje, ja zarabiam 1685 zł mie siecznie. Czy przysługuje nam „wyprawka niemowlęca"? Nie przysługuje. W myśl po stanowień Uchwały Prez. Rzą du z 2 XII 1955 r. (Mon. Pol. nr 127, z 1955 r. i nr 68 z 1956 r.) nieodpłatną wyprawkę nie mowlęcą mogą otrzymać rodzi ce, których średni zarobek z ostatnich 3 miesięcy nie prze kracza 1 tys. zł, jeśli pracują oboje lub 1200 zł, jeśli pracuje tylko jedno z nich. (b)4 STAŻ PO ZSZ F. W. — pow. Sławno: Skończyłem ZSZ dla pracujących i otrzymałem dyplom czeladnika. Czy muszę odpracować staż 1 jak długo? To zależy, czy jest Pan dorosły, czy też młodociany. Absolwent dorosły nie musi odpracowywać stażu, natomiast staż obowiązuje młodzież odbywającą praktyczną naukę zawodu w zakładzie pracy lub warsztatach szkolnych. Długość stażu nie powinna przekraczać jednego roku o ile absolwent ma należyte — Stary osioł! — Głupia gęś! ftjs. WttH Itoea* przygotowanie teoretyczne i praktyczne. Przy okazji zauważamy, że pomylił Pan zapewne dyplom czeladnika z dy plomern robotnika wykwalifikowanego. Po skończeniu ZSZ bowiem otrzymuje się dyplom robotnika wykwalifikowanego, a nie dyplom czeladnika. (dsz) URLOP, DEPUTAT WĘGLOWY H. P, — Darłowo: Czy pracownikowi fizycznemu, zatrudnionemu przez 10 miesięcy, przysługuje urlop wypoczynkowy, jeżeli pracownik ten udaje się do zasadniczej służby wojskowej? Czy po 10 miesiącach pracy przysługuje deputat węglowy i w jakiej wysokości? Nie może Pan^jeszcze otrzymać urlopu wypoczynkowego, bo pracownik fizyczny nabywa prawo do urlopu po przepracowaniu pełnych dwunastu miesięcy. To, że udaje się Pan do wojska, nie zmienia sytuacji. Po wojsku jednak, jeżeli w ciągu 30 dni zgłosi się Pan do pracy, to będzie miał prawo do urlopu po trzech miesiącach od chwili podjęcia zatrudnienia. Zasady przyznawania deputatu węglowego są różnorodnie regulowane przez poszczególne układy zbiorowe pracy. Wobec tego, że nie wymienił Pan dokładnie w jakim zakła dzie pracuje, nie możemy u-dzielić wiążącej informacji. (dsz) RENTA INWALIDZKA I STARCZA J. Sz. — Skibno. Mam lat 68. Całe życie pracowałem u gospodarzy. W latach 1945—57 miałem gospodarstwo rolne. Od 1957 roku do 1964 pracowałem w pegeerze. Obecnie nie pracuję z uwagi na zły stan zdrowia. Czy mogę otrzymać ren tę inwalidzką lub starczą? Zgodnie z obowiązującymi przepisami (dekret o powszech nym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin z 25 VI 1954 r.) uprawnie nie do renty starczej powstaje z chwilą osiągnięcia wieku starczego przez pracownika oraz przepracowania wymaga nego okresu zatrudnienia. Dla mężczyzn wiek starczy wyno si 65 lat, a okres zatrudnienia 25 łat, z czego pięć lat musi przypadać na okres po wyzwoleniu. Natomiast dla uzyskania ren ty inwalidzkiej wymagana jest częściowa lub całkowita niezdolność do pracy, przy czym jej powstanie musi przy padać na czas zatrudnienia lub na okres 2 lat po ustaniu zatrudnienia. Wymagany jest i tu okres zatrudnienia, ale krótszy niż przy ubieganiu się o rentę starczą. Dla osób w Pana wieku okres ten wynosi lat 5. Jak z tego wynika, ma Pan szanse na uzyskanie jednej i tych rent. Wniosek złożyć należy w Oddziale ZUS w ShĘ&ste% ; fcwnt stwierdzono żadnych niewłaściwości w tej dziedzinie. We wszystkich pozostałych placówkach kasy rejestracyjne potrzebne do obliczania zapła ty za nabyte towary i sprawdzania w ten sposób ewentualnych pomyłek sprzedawców) były bądź to niesprawne przechowywane w... magazynach, bądź brak było do nich taśm kontrolnych. Inspektorzy stwierdzili również, że obsługą kas zajmują się osoby nieupoważnione do tego. Za ten stan rzeczy odpowiedzialni są nie tylko kierownicy sklepów, ale* i ich władze zwierzchnie. Społeczni kontrolerzy i inspektorzy PIH zajęli się również funkcjonowaniem rynku warzy win o - owocowego. W tym celu skontrolowali oni m. in. targowiska miejskie w Koszalinie, Słupsku, oraz sklepy, pro wadizone przez rejonowe spół-d zielnie o gr odni czo- psz cze lar -skie w Słupsku i Szczecinku. Stwierdzili ond, że targowis ka, czyli tzw. miejsca wolnego handlu zaopatrzone są dostatecznie zarówno w świeże warzywa jak i owoce. Przypisać to należy „obrotności" sprzedawców prywatnych. Spółdzielnie są już bardziej ociężałe: zarówno pod względem różnorodności towaru, jak i je go jakości. Kontrolerzy dostrzegli w licznych przypadkach sprzeda warnie warzyw i owoców niższych gatunków, gorszej jakoś ci po cenach maksymalnych. Stwierdzili też, że bardziej roztargnionym nabywcom sprzedawcy pakują tak sprytnie towar, iż dopiero w domu przekonują się, że zostali oszu kani. Wciąż jeszcze szwankuje kontrola zarządów spółdzielń ogrodniczych nad pracą personelu sklepowego. Stąd częste braki w sklepach, nieład i brud, a nawet nadużycia. Przykładem posłużyć nam może sklep Nr 2 RSO-P w Szczecinku, w którym kuleje zaopatrzenie z winy samych sprzedających, brak cennika i wywieszek z cenami na sprze dawanych towTarach. Wiele nieporozumień powoduje jeszcze sposób kontroli książek skarg i wniosków. Często jeszcze nie udziela się odpowiedzi na uwagi, wpisane do nich przez kupujących. Ch ar a k t er y si y c zn y m pr z.y kł a -dom może być sklep Nr 1 PSS w Koszalinie. Do znajdującej się w nim popularnej książki zażaleń wpisano uwagi 25 sierpnia i do dnia kontroli (przeprowadzonej w miesiąc później) ani kierownik sklepu ani zarząd nie zajął stanowiska wobec życzeń klienta. Często jeszcze zdarza się, że kierownik sklepu odmawia wydania książki skarg. Znów przykład: tym razem sklep Nr 12 PSS w Koszalinie. Kupu jący został nierzetelnie obsłużony i nie mógł wpisać swoich uwag do książki, gdyż kie rowniiezka się nie zgodziła. Trzeba było dopiero i n ter wen cii PIH, aby wyraziła zogdę. fkr) NA EKRANACH 'ciec żołnierza Dziś w Kołobrzegu uroczystą premierą gruzińskiego filmu „Ojciec żołnierza" rozpoczynają się Dni Filmu Radzieckiego. Wśród filmów wyprodukowanych ostatnio przez wytwórnie radzieckie „Ojciec żołnierza" zajmuje szczególną pozycję. Prosta, pełna liryzmu opowieść o starym Gruzinie, który jedzie tysiące kilometrów, aby odwiedzić w szpitalu rannego syna, a nie zastawszy go — wyrusza na front, nadal go poszukując, przypomina „Balladę o żołnierzu" Ozuchraja, film, który cieszył się u nas ogromnym po wodzeniem. Odtwórca roli tytułowej w tym filmie, Sergo Zakaridze, odznaczony został medalem za najlepszą kreację męską na tegorocznym festiwalu filmowym w Moskwie. Ten ojciec żołnierza, stary chłop, kochający ziemię i winorośl jest wspaniałym bohaterem filmu. Wzrusza ojcowską miłością, bawi małymi chytrościami, gdy pokonuje przeszkody unie możliwi a ją ce mu z powodu wieku służbę w wojsku. Promieniuje z tej postaci życiowa mądrość i bezpośredniość — a jednocześnie urocza nieporadność człowieka z prowin cjii, znajdującego się nagle w wielkiej zawierusze wojny. Wstrząsająca jest scena, gdy podczas natarcia wojsk niemieckich rzuca się on ratować płonący łan zboża. Film, mimo swego epickiego charakteru u trzy mu je widza w ciągłym na pięciu, angażuje bez reszty i głęboko wzrusza. (sten) USŁUGOWA SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW W GDAŃSKU zamówienia na wykonawstwo pawilonów usługowych i ośrodków campingowych z elementów trzcino-dre-wniano-gipsowych. Zamówienia na rok 1966 należy składać do dnia 15 listopada br. w sekretariacie, przy ul. Chodowieckiego 6 w Gdańsku Pierwszeństwo w przyjęciu zleceń do realizacji mają spółdzielnie inwalidów, zrzeszone w Wojewódzkich Zwiąą^ach Spółdzielni' Inwalidów, pozostałe przedsiębiorstwa i instytucje w ramach luzów produkcyjnych. K-277/E WOJEWODZKIE ZJEDNOCZENIE PRZEDSIĘBIORSTW MELIORACYJNYCH W KOSZALINIE, UL. MICKIEWICZA 26, przyjmie do pracy na stanowisko STARSZEGO INSPEKTORA w Zjędnoczeniu i GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO w Rejonowym Przedsiębiorstwie Melioracyjnym w Szczecinku, pracowników z wyższym lub średnim wykształceniem i długoletnią praktyką. Podania odpowiednio udokumentowane należy składać w wydziale finansowo-księgowym Zjednoczenia. K-2489 PRZEDSIĘBIORSTWO SPRZĘTO WO-TRANSPORTOWE BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W KOSZALINIE, UL. MORSKA 49, zatrudni cd zaraz: Ii KIEROWCOW SAMOCHODOWYCH Z I LUB II KATEGORIA PRAWA JAZDY, KIEROWCĘ CIĄGNIKOWEGO na Ciągnik zetor-super oraz 7 OPERAT JROW ciężkiego sprzętu budowlanego —• uprawnienia minimum III klasy. Wynagrodzenie zgodnie z UZP w budownictwie. K-2483-0 REJONOWE PRZEDSIĘBIORSTWO MELIORACYJNE W KOSZALINIE, UL. MIESZKA I, NR 8—10, zatrudni 60 ROBOTNIKÓW DO ROBÓT MELIORACYJNYCH. Wynagrodzenie i inne świadczenia wg Układu zbiorowego pracy w budownictwie. Praca akordowa. K-2473-0 REJONOWY URZĄD TELEKOMUNIKACYJNY W SZCZECINKU ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na adaptację pokoi gościnnych i pokrycie dachu 1200 m2 dachówką zleceniodawcy. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Termin rozpoczęcia prac przy adaptacji 20 XI br., pokrycia dachu 1 IV 1966 r. Oferty należy składać w zalakowanych kopertach do dnia 6 listopada br. Przetarg odbędzie się 6 listopada 1965 r., o godzinie 12, w tut. Urzędzie, pokój nr 80. Zastrzega się prawo wyboru oferty bez podania przyczyn. K-2492-0 -.................... — ........... i? ................. ■ ......... ...... ...........— ■ ......- PRZEDSIĘBIORSTWO SPEDYCJI KRAJOWEJ ODDZIAŁ SZCZECIN — EKSPEDYCJA REJONOWA W SŁUPSKU. UL. TOWAROWA 2, ogłasza PRZETARG na roboty elektryczne w magazynie i pomieszczeniach biurowych w Słupsku. Termin składania ofert do 5 XI 1965 r. W przetargu mogą b*ać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Kosztorys do wglądu na miejscu. Przetarg na podstawie zgłoszonych ofert odbędzie się w dniu 6 XI 1965 r., o godz. 10. K-2491 PREZYDIUM MIEJSKIEJ RADY NARODOWEJ W BIAŁOGARDZIE zawiadamia, że z dniem 25 IX br. minął ostateczny termin składania uzupełnień do wniosków o przydział mieszkania z puli Prezydium. Wnioski nieuzupełnione — będą uważane za nieaktualne. K-2488 DROBNE GOSPODARSTWO 16 ha, własność hipoteczna z żywym i martwym inwentarzem — sprzedam. Zgłoszenia: Alfons Gołuński — Starogard Gdański, Kocborowo. Gp-4880 KURSY analizy działalności gospodarczej oraz kontroli wewnętrznej — półroczne, dla zaawansowanych (ekonomistów i księgowych) organizuje Stowarzyszenie Księgowrycb — Koszalin, Armii Czerwonej 11. Gp- 4700-0 SPRZEDAM lisy niebieskie z powodu likwidacji. Słupsk, ul. Poznańska 3fi. Telefon 51-51. Gp-4983 DYREKCJA HURTOWNI WPHS W KOSZALINIE prostuje ogłoszenie przetargu o sprzedaży samochodu FSO, w którym zakradł się błąd — winno być: PRZETARG OGRANICZONY a nie, jak mylnie podaliśmy nieograniczony. Za powstałą pomyłkę przepraszam y. K -2490 PŁASZCZ męski skórzany — nowy (import) z błamem i kołnierzem futrzanym — sprzedam. — Słupsk, Wojska Polskiego 52. Zakład Naorawy Wiecznych Piór — teł. 54-68. Gp-4982 PILNTE sprzedam zaawansowaną budowę domu dwurodzinnego lub połowę oraz cegłę rozbiórkowa. Wiadomość: Słupsk, tel. 2*-08 po godz. 17. Gp-497S SPRZEDAM pilnie trzydrzwiową szafę. Stan dobry. Koszalin, Zwycięstwa 78/9. Gp-4977 SPRZEDAM warszawę. Kos za Mm, Szymcswik ry Grunwaldzka J3L DODATKOWE zapisy na kursy re-pasacji pończoch, dziewiarstwa, kursy zaoczne, przygotowujące do egzaminów czeladniczych na robotnika wykwalifikowanego i mistrza we wszystkich zawodach o-raz na kursy telewizyjne dJa potrzeb własnych ! zaoczne telewizyjne dla radiomechaników przyjmuje Zakład Doskonalenia Zawodowego w Słupsku, Al. Sienkiewicza 15, tel. 20-04. K-2478-0 POKÓJ nowoczesny w Koszalinie wynajmę. Oferty: Biuro Ogłoszeń — „Solidny'.. Gp-4987 SAMOTNY poszukuje pokoju sublokatorskiego w Słupsku. Oferty: „Głcs Słupski" pod nr 1111. Gp-4988 POSZUKUJĘ pokoju sublokator -skiego w Szczecinku. Wiadomość: Szczecinek, Żukowa 15 (Pracownia FuteT). Gp-4990 DOCHODZĄCA pomoc do dwuletniego dziecka potrzebna od zaraz. Koszalin, Szopena 2/5. Gp-4985 PRZYJMĘ dziecko do bawienia. — Koszalin, Niepodległości 33/5. Gp-4984 ZAKŁAD naprawy samochodów — Adam Litecki, Koszalin, Armii Czerwronej 65, tel. 72-33 — poszukuje mechanika ze znajomością blacharstwa samochodowego. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu. Gp-4994 ZGUBIONO dokumenty, wydane w ZSRR w 1984 roku na dom i 70 arów ziemi. Antoni Burdziej — Szczecinek, ul. Buczka 19. Gp-4S75 DYREKCJA Technikum Ekonomicznego w Słupsku zgłasza zagubienie legitymacji szkolnej nr 21/Ia "Renaty Lewandowskiej. Gp-4374 MAŁŻEŃSTWO bezdzietne poszukuje mieszkania w Koszalinie. —-Zgłoszenia tel. 36-50. Gp-4993 PRZEPRASZAM ob. Józefa Maćkowiaka, zam. w Sławnie, ul. Bie-1 ruta 85 — Dąbrowski, ul. Bieruta 82. G-4971 GARBARNIA Skór Futerkowych B. Miazga, Koszalin, Laskonogie-go 11 oraz Punkt Przyjęć, Szczecinek, H. Sawickiej 5, garbuje, farbuje skóry futerkowe. Punkt w Szczecinku czynny piątki i sobotv Od 8—15. Gp-4992 USŁUGT kuśnierskie wykonuję w nowo otwartej pracowni futer w Szczecinku przy ul. Żukowa 15. — S. Dianow. Gp-4991 ZAMIENIĘ mieszkanie dwupoko-jowe kw Słupsku, Mickiewicza 57/7, na większą kawalerkę w nowym budownictwie. Gp-4989 potrzebna fryzjerka damska. — Wjado-mość: Zakład Fryzjerski — uJ, Piękiełktt. KOMUNIKAT BIURO OGŁOSZEŃ Wydawnictwa Prasowego „GŁOS KOSZALIŃSKI" informuje, że od dnia 1 października 1965 r nie przy mujs ogłoszeń o utroc*e szketnych i stażowych bezpośrednio od osób poszkodowanych oraz nie publikuje ogłoszeń o zgubieniu świadectw szkolnyei Publikacja ogłoszeń o u-tracie legitymacji może nastąpić tylko podstawie zlecenia instytucji, szkoły, upoważnionej do wystawienia duplikatu legitymacji. W przypadku zaś utraty świadectw szkolnych obowiązuje zasada zamieszczania ogłoszeń wyłącznie w Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Oświaty. 02728128 [/ ' GŁOS Nr 258 (4084) Str.J W kołach ZMS odbywa;q się konferencje Jak już informowaliśmy w słupskiej organizacji zeteme-sowskiej trwa kampania spra-wozdawczo-wyborcza. Dotych czas odbyły się konferencje w 10 szkolnych organizacjach i 24 zakładowych. Bardzo starannie przygoto wano konferencję w Słupskich Fabrykach Mebli. Oprpcz zetemesowców uczest niczyli w niej: dyrektor fabry ki, sekretarz POP oraz przed stawiciel rady zakładowej. Podczas konferencyjnej dysku sji postulowano tworzenie bry gad pracy socjalistycznej, skła dających się wyłącznie z zete mesowców. Pozwoli to osiągnąć lepsze wyniki współzawod nictwa pracy. Ponadto organi zacja zetemesowska postanowiła powołać komisję, która zajmie się opieką nad stażystami w zakładzie. Mówiono również o kontrolowaniu mło dzieży, która uzupełnia kwalifikacje w szkołach wieczorowych. Padł także wniosek, by ^cały Zarząd Zakładowy ZMŚ włączono do KSR, a przedsta Niedziela w PKO Z okazji miesiąca oszczędnoś ci w najbliższą niedzielę, od godziny 9 do 15, będą czynne ka-sy Oddziału PKO w Słupsku. Słupszczanie bę:1ą więc mieli okazję dokonać wpłat na książeczki oszczędności ;we a także zadeklarować pewne kwoły dv tradycyjnego konkursu „300". W konkursie, jak wiad-mo, oczekują na oszczęrlrych liczne i wartościowe nagrody. (a) Pięściarze Czarnych w Czechosłowacji Do Czechosłowacji na jeden, lub dwa mecze, wyjechała drużyna pięściarzy Czarnych Słupsk. Wyjazd ten jest rewizytą naszych pięściarzy za pobyt w Słupsku drużyny „Slc-wana" Hradec Kralowe. W Słupsku wygrali Czarni 16:8 i sądzimy, że mimo obcego terenu powinni również odnieść zwycięstwo w Czechosłowacji. W skład 20-osobowej ekipy wchodzi między innymi 14 z\ wodników, trener Włodkowski i kierownik sekcji Janowski. Kierownikiem wyprawy iest prezes klubu Władysław Klim kowu.cz. (sz) wiciel zarządu znalazł się* w radzie zakładowej. Propozycje zetemesowców spotkały się z pełną aprobatą organizacji partyjnej oraz dy rekcji fabryk. 160 zetemesowców7 obradowało na konferencji w Kosza lińskim Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. I w tej kon ferencji uczestniczyli przedstawiciele zarządu KZDZ oraz tamtejszej organizacji partyjnej. Młodzież dyskutowała nad nowymi formami pracy. Wiele mieisca poświęcono zagadnie niu współzawodnictwa warsztatowego. Mówiono o wychowaniu morskim młodzieży, o konieczności szkolenia w tym kierunku. ZMS w tym zakł?dzie zajmie się ponadto sprawą warunków bytowych uczniów szkoły przy KZDZ, będzie odwiedzać stancje, na których oni mieszkają. Inny charakter miała konfe rencja w Liceum nr 14. Głów nym zagadnieniem, które tam poruszono, była sprawa współ pracy szkolnych organizacji ZMŚ i' ZHP. Postanowiono, że aktywiści z^temesu zostaną delegowani do pracy w harcerstwie. B któremu płaciliśmy czynsz. Po pewnym czasie Wy dział Melioracji przekazał o-biekt jakiemuś przedsiębiorstwu w Koszalinie. Od tej po ry nie płaciliśmy czynszu, ponieważ nie mogliśmy ustalić, kto jest nowym gospodarzem coraz bardziej chylącego się ku ruinie domu. Nie remontowane od lat pomieszczenia toczył grzyb. W jednym z mieszkań brak 114 części sufitu, w innym — nie ma podłogi. .Wszystkie ściany — łącznie ze stropami są prze gniłe. Stan ogólnej dewastacji pogarsza jeszcze dziurawy dach. Kilka rodzin żyje w ciąg lej obawie, że któregoś dnia runie na parter. Ostatnio, dzięki interwencji prokuratora J. Dziembowskie go z Prokuratury Miasta i Po wiatu ustalono, że właścicielem budynku jest Przedsiębior stwo Konserwacji i Eksploata cji Urządzeń Wodno-Meliora cyjnych z Koszalina. Ciekawi jesteśmy co będzie dalej z nami. P1ĘC PODPISÓW OD REDAKCJI. — Skontaktowaliśmy się 7 prokuratorem — J. Dziembowskim. Poinformował nas, że według opinii architekta miejskiego budynek przy ul. Długosza 7 znajduje się istotnie w bardzo złym stanie technicznym. W kilku mieszkaniach należy niezwłocznie wzmocnić stropy. Zabezpieczenie obiektu jest obowiązkiem ie^o v.Maścicie'i. Tymczasem Przedsiębiorstwo Konserwacji i FksnJoatacii UP,oił7»ń Wodno-M°-lioracyjnych w Koszalinie rJG chce sie teeo pedi*ć. W związku z tym wysłano p^smp do Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury ''""rez. WRN w Kosra-Unie z prośbą o rozstrzygnięcie, kto powinien zająć się poprawą warunków lokalowych domu przy ul. Długosza 7. KTOS ZAPOMNIAŁ O UL. GARNCARSKIEJ Ulica Garncarska, wylotowa arteria komunikacyjna naszego miasta — od dawna zapom niana jest przez sprzątaczy. Śmieci i zeschłe liście zmiatają tylko z jednego miejsca na drugie jesienne wiatry. A-le to stanowczo za mało. I dla tego w imieniu mieszkańców tej ulicy prosimy o sprzątacza zaopatrzonego w dobrą mio-tlę. NAZWISKO ZNANE REDAKCJI W OBRONIE KASZTANÓW Od paru lat zaobserwowałam., że w pierwszych tygodniach roku szkolnego, niektó rzy nauczyciele każą uczniom młodszych klas przynosić kasz tany. Kasztany są jeszcze wte dy niedojrzałe i żeby je zdobyć, trzeba ciskać w nie kamieniami. Z początkiem bieżą cego miesiąca widziałam nawet na cmentarnej skarpie młodego ojca, który wdrapał się na drzewo by postrącać dzieciom kasztany. Pierwszym rezultatem tego aktu jest otwarcie ośrodka ,. N owoczc sn a Go spod yni". GOK wydzielił na ten cel 3 pomieszczenia, zaś GS na swój koszt wyposażyła je w odpowiednie urządzenia i zatrudni ła pracownika. Pierwszy z kon tr a hen! ów sprawować będzie nadzór nad programową działalnością ,,Nowoczesnej Gos po dynii", drugi dbać będzie o jego czystość, remonty itp. Jeśli chodzi o GOK — to plan pracy w bieżącym roku k u l tur a In o - o ś wi a towym jest niezwykle bogaty. Ograniczymy sję więc do odnotowania tylko ważniejszych założeń. Kontynuować będą swą dzia-ła 1 ncść pracownd-e modelarska, fotograficzna i plastyczna. Z pomieszczeń tych korzystać dą również uczniowie starszych ItI a3 szkoły podstawowej. Przy finansowej pomocy miejscowego pegeeru — Gromadzki Ośrodek Kultury żarn 'cza utworzyć dyskusyjny klub filmowy. Kierownik GOK planuje ponadto nawią z?nie kontaktów 7 Ośrodkiem Informacyjnym NRD w War szawie w celu otrzymywania materiałów o życiu naszych są siadów ziza CHry. Jeś'i chodzi o kontakty z placówkami kulturvnymi naszego terenu, to GOK nawiąże ie z Bałtyckim Teatrem Dramatycznym, Muzeum Pomorza Środkowego craz Powiatowym Domem Kultury. (ex) Wydaje mi się, że takie pole cenią nie nauęzcŁ dziatwy właś ciwego stosunku do przyrody. Nie mówiąc o tym, że wiele drzew ma w rezultacie połamane gałęzie. Proponuję więc, by nauczy ciele kazali wtedy przynosić kasztany, gdy są one na tyle dojrzałe, że same spadają z drzew. W. ZAWADZKA NIESUMIENNY DORĘCZYCIEL Od 1950 r. mieszkam przy ul. Murarskiej 14 m. 6. Dosta ję na ten adres rentę, listy i inne przesyłki pocztowe. 19 bm. siostra wysłała mi z Poznania imieninową paczkę eks presową. Byłam o tym uprze dzona tak, że bardzo mię zdzi wiło, gdy 20 bm. paczki nie otrzymałam. Okazało się, że ja kiś niesumienny pracownik poczty słupskiej napisał na paczce „przy ul. Murarskiej nr 14 nie ma" i odesłał ją do Poznania. Siostra ponownie musiała paczkę wysłać. Za drugim razem znalezienie nu meru 14 nie sprawiło już kło potu. Ale paczkę otrzymałam po imieninach... IRENA DROSZCZ W reporterskim skrócie W młodzieżowym klubie „Plejady'* odbędzie się dziś, 28 bm., o godz. ?.r,0 — seminarium przewodniczących i skarbników zarządów szkolnych i uczelnianych. * Dziś o godz. 19.3fl odbędzie się konferencja sprawozdawczo-wyborcza Komitetu S&kolnego ZMS przy Technikum Przemysłu Drzew nego. SESJA MRN W USTCE Jutro- 29 października, w Ustce sesja MRN. Tematem jej będzie rozwój kultury i ołwiatv tego miasta w bieżącej pięciolatce. Oc//L-OWtec/z/° REDAKCłtib. STAŁY CZYTELNIK — SŁUPSK: Powołując się na notatkę, zamieszczoną w prasie Warszawskiej, dotyczącą spraw karno-administracyjnych za nie oświetlone numery domów, zwraca Pan uwagę na braki w tym oświetleniu występujące w Słupsku. Uwagi Pana są słuszne. Zgodnie z par. 3 rozporządzenia ministra gospodarki komunalnej $ dnia 24 lutego mo r. w sprawie określenia zakresu obowiązków dozorców domów oraz innych osób, zobowiązanych do utrzymania porządku i czystości w miastach i osicdlach (Dz. U. nr 14, poz. 81) zarządcy nieruchomości zobowiązani są m. in. do oznaczania nieruchomości przez umieszczenie odpowiedniej tabliczki z numerem porządkowym i nazwą ulicy, należycie oświetlonej w porze nocnej. Rozporządzenie to op'era się na ustawie z 22 kwietnia 1359 r. o u-trzymaniu czystości i porządku w miastach i osiedlach (Dz. U. nr 27, poz. 167). W ustawie tej przewidziane są sankcje za wykroczenie przeciwko postanowieniom samej ustawy lub przepisom, wydanym na jej nodstawie. W omawianym 7>rzvT>sdku przewiduje sie kare a-resztu do trzech miesięcy lub $r-/v-vnv do 4.500 zł. MZBM powinien zwrócić uwagę podległym administracjom i spowodować ścisłe wykonanie o-mawianego obowiązku, (kam) ĆO GDZIE KIEDY i mmw PROGRAM I na dzień 28 bm. (czwartek) Wiad.: 5.00 , 6.00 , 7.00, 8.00, 12.05, 15.00, 18.00 , 20.C0, 23.00. 5.06 Muzyka. 5.50 Gimnastyka. 6.10 Rozmaitości rolnicze. 6.30 Muzyka. 8.35 Melodie lud. różnych narodów. 8.50 ,,Człowiek — istota skomplikowana''. 9.00 Dla ki. HI i IV — „Bajka naszych czasów". 9.30 Koncert orkiestry i chóru PR w Krakowie. 10.00 Encyklopedia Pomorza Zachodniego. 10.15 Koncert symf. 11.00 Dla ki. VII — „Wychowanie obywatelskie". 11.20 Gra Orkiestra mandolinislów. 13.00 ,.Podróż bez biletu". 13.30 Felieton muzyczny. 14.00 ,,Serce i szpada". 14.20 Muzyka dla wszystkich. 15.05 Z życia ZSRR. 15.30 M. Bilińska--Riegerowa — fort. 15.45 Kurs jęz. franc. 16.10 Młodz. Studio Rytm. 17.05 Koncert życzeń. 18.05 „Dwanaście kijów". 18.20 Koncert dnia. 19.15 Nowości programu III. 20.35 St. Moniuszko: ,,Verbum nobile" — opera w jednym akcie. 21.45 Wielka rewia orkiestr, zespołów i piosenkarzy. 23.15 Utwory Fr. Schuberta. PROGRAM II na dzień 28 bm. (Sz^artek) Wiad.: 5.30 * 30 ?.30 S 30. 13 85, 16 on 19 00 83-50 5.00 Muzyka 6.43 Skrzynka PCK. 6.48 Muzyka. 7.55 Gimnastyka. 8.15 Kurs jęz. franc. 8.45 lf&odie rozr. 9.05 Koncert d-nia. 9.50 Publicystyka międzynar. 10.00 Na różnych 97 — MO, 98 — Straż Pożarna. 99 — Pogotowie Ratunkowe. dirrzuBSY Apteka\nr 22 przy ul. 22 Lipca 15, teł. 28-44. tawa KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — Wystawa reprodukcji mistrzów farby. • MUZEUM POMORZA SRODKO. WEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 17. MUZEUM SKANSENOWSKIE W KLUKACH — czynne od godz. 10 do 17. ■ IWO MILENIUM — Popioły (polski, od lat 16) — dwie serie — panor. Seanse o godz. 16.30 i 20.30. POLONia — Miecz i waga (franc., od lat 16) — panoram. Seanse o godz. 13.30, 16, 18.30 i 21. GWARDIA -- Trzej muszkieterowie (franc., od lat 16) — panor. Seanse o godz. 17.30 i 20. WIEDZA — godz. 17 — Gdy kwitną pierwiosnki (radź,, od lat 14)). Godz. 19 — Dziewięć dni jednego roku (radź., od lat 14). USTKA DELFIN — Obca krew (radź-od lat 12). GŁÓWCZYCE STOLICA — Skłóceni z życiem (USA, od lat 16). Seans o godz. 20.30. UWAGA. Repertuar Kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. instrumentach. 10.30 ,,Klub Pick-wicka" — Dickensa. 11.00 Koncert. 11.40 ..Dwanaście kijów". 12.10 Muzyka lud. narodów radz. 12.45 Z problemów współczesnej wiedzy. 13.00 Orkiestra PR w Krakowie. 13.20 Trudne w>yty" — H. Kurowskiej. 13.40 Orkiestra estrad. 14.00 W rytmie tańca i piosenki. 14.35 Public, miód^-nar. 14.45 Błękitna sztafeta. 15.00 Pieśni. 15.20 Muzyka. 15.30 Dla dzieci — „Śpiewamy piosenki i bawimy się przy muzvce". 16.05 Nowości literatury młodzieżowej, ltf.30 Wsoomnienie o Janie Lierszu. 17.25 Utwory Mozarta. 13.50 Uni-w. Rad. 19.05 Muzyka i aktuałn. 20.00 Recital organo-wv F. Raczkowskiego. 20.25 Muzyka tan. 21.00 Z kraju i ze świata. 21.27 Kronika spo»-t. 21.40 Koncert. 22.50 Muzyka taneczna. KOSZALIN na dzień 28 bm. (czwartek) ńa falach średnich 188,2 m oraz 202,2 m iSłupsk i Szczecinek) 6.50 Ekspres poranny.. 17.00 „Wielkie sprawy małych miast" — komentarz J. Narkowicza. 17.10 Pięć minut o festiwalu filmów radzieckich i konkursie radiowym. 17.15 Audycja w języku ukraińskim. 18.20 Wiadomości koszalińskie. 18.25 „Zaczęło się od Postomina" — reportaż Barbary Cudnik. ^telewizja na dzień 28 bm. (czwartek) 11.55 Dla szkół. 16.20 Reportaż. 17.00 Wiad. 17.05 Zrobimy to sami. 17.20 Dla młodych widzów: „Zabawy bez zabawek". 17.40 Nie tylko dla pań. 18.05 Magazyn medyczny. 18.30 Program muzyczny. 19.00 Program ekonom. 19.30 Dziennik. 19.50 Dobranoc. 20.00 Wywiad z wicemin. finansów J. Trei*rtntą. 20.15 Teatr Sensacji: „Piata b