< m Ciało zmarłego nagle premiera Indii Lal Bahadura Shastriego zostało prz?v iez':cre z Taszkientu drogą lotniczą do New Deihi. Z siedziby delegacji indyjskiej na lotnisko przeciągnął kondukt pogrzebowy. Na zdjęciu: laweta artyleryjska z trumną premiera Shastrie-go przeciąga ulicami Taszkientu. (CAF-Pbotofax) Zapłonął stos pogrzebowy La! B. Shastriego DELHI (PAP) Wczoraj o godzinie 5 rano czasu warszawskiego w stolicy Indii DELHI rozpoczął się pogrzeb LAL BAHADUUA SHASTRIEGO. Zwłoki zmarłego premiera zostały poddane kremacji nad brzegami rzeki Dżamna. Zwłoki Shastriegc spoczy- nej kwiatami lawecie armat- sprawozdawczo -wyborcze w organizacjach partyjnych W WOJEWÓDZTWIE od- nej, kulturalnej itp.), W tych wiejskie organizacje partyjne bywają się pierwsze ze- pierwszych zebraniach uczest- w Sarbinowie i Raduszkach. brania sprawozdawczo- niczą przedstawiciele instan- W powiecie miasteckim Kam -wyborcze w podstawowych organizacjach partyjnych zarówno w mieście jak i na wsi. Towarzysze dokonują na nich oceny dwuletniej kadencji władz POP i dwuletniej pracy organizacji, poszczegól-nych jej członków. Wybierane są nowe władze POP, ustalane plany dzialalno-ści wewnątrz- cji partyjnych, instruktorzy panię sprawozdawczo-wybor- KP, sekretarze POP z innych czą zapoczątkowało zebranie organizacji, aktywiści. Chodzi organizacji partyjnej w Kocza bowiem o zgromadzenie do- le, które odbyło się w dniu świadczeń, które zostaną na- 10 bm. W dzień później oceny stęr^nie wykorzystane w toku dwuletniej kadencji i wyboru kampanii sprawozdawczo-wy- nowych egzekutyw dokonały borezej w partii. W Koszalinie odbvlv sie wczoraj dwa pierwsze ~?->h ra- partyjnej, polityczno-wycho- nia w POP przy Szpitalu Wo-wawczej, działalności w środo- jewódzkim i WZ PKS. W dniu wisku (gospodarczej, społecz- dzisiejszym PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ1 POP przy pegeerach w Drety niu, Barcinie, Słosinku, we wsi Trzebielino i w miasteckiej fabryce rękawiczek. Podobnie i w innych powia-zebrania odbędą tach województwa odbyło się * już po kilka zebrań partyjnych. O ich przebiegu pisać bę dziemy szczegółowiej w naszej gazecie w najbliższych dniach. Cena 50 gr AB śm li wały na katafalku w jego re zydencji. Tłumy mieszkańców Indii przez wiele godzin żegnały zmarłego. W pewnym momencie tłum kobiet, mężczyzn i dzieci wdarł się do niej. Zmarły spowity został we flagę narodową Indii, nie zakryta pozostała jedynie jego twarz. Z wolna formuje się kondukt żałobny. U zwłok ' pre- średka, co spowodowało iż o- miera zajmują miejsca jego koło 100 osób odniosło poważ żona Lalta, synowie i córki, ne rany. Na czele procesji stają do- O godzinie 5 rano czasu wódcy trzech rodzajów7 broni warszawskiego zwłoki L. B. srmii indyjskiej, a za nimi de Shastriego zdjęto z katafal- le&acje zagraniczne. Obecni ku i umieszczono na przvbra premier Związku Radzicc kiego, A. KOSYGIN, wice-i prezydent Stanów Zjednoezo nych Ilumphrey, amerykański sekretarz stanu Dean Rusk, przedstawiciel brytyjskiej królowej lord Mount-ballen, premier Afganistanu Maiwandal oraz osobisty przedstawiciel prezydenta Pa kistann minister Farru<|uc. Około godz. 8 rano czasu warszawskiego kondukt żałob nv dociera- na brzeg rzeki D>,amna, cdzie kapłani hind.u; scy przygotowali śt.os z drzewa sandałowego. W tym scu spalnno w 1918 roku zwło ki Gandhiego a w 19f?4 r. zwło (Dokończenie na 2 str.) NOWY PREMICR INDII Nowy premier Indii Gukzarilal NANDA, były minister spraw, wewnętrznych, który objął stanowisko premiera po śmierci La] Ba-hr.dura Shastr:eg;o. (CAF-Photofax) ..NASZA WIEŚ" STAŁY DODATEK „GŁOSU" OD DZIŚ UKAZUJE SIĘ POD ZMIENIONYM TYTUŁEM: iii | slrona 4 i 5 M lir lii ri SŁUPSKI (tk) • MOSKWA Pisarka radziecka Halina Siereb-riakowa, autorka powieści o Karolu Marksie i Fryderyku Engelsie# odznaczona została Orderem Czerwonego Sztandaru Pracy w związku z 60. rocznicą urodzin^ |f'td icznym ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XIV Czwartek, 13 stycznia 1986 r. Nr 11 (4149) Serdeczność i przyjaźń łączą ZSRR z MONGOLSKA REPUBLIKĄ LUDOWĄ UŁAN BATOR (PAP) Na zaproszenie KC Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolu-cyjnej i rządu Mongolskiej Republiki Ludowej w środę przybyła do Ulan Bator z oficjalną wizytą przyjaźni delegacja partyjno-rządowa Zwiaz Radziecką delegację partyj-no-rządową powitali również przybyli wcześniej do Ułan Bator członkowie delegacji — Członek KC KPZR, minister spraw zagranicznych ZSRR, A. Gromyko oraz członek KC* KPZR, minister obrony ZSRR, kis Radzieckiego pod przewód J. Malinowski. nictwem I sekretarza KC KPZR, LEONIDA BREŻNIEWA. Na dworcu w Ulan Bator gości radzieckich powitali: I sekretarz KC MPLR, premier MRL, .T. CEDENBAŁ prze wodniczący Prezydium Wielkiego Churału Ludowego, D. SAMBU i inni przywódcy# • BERNO W Coire w Szwajcarii zmarł w wieku t>4 lat światowej sławy rzeźbiarz, malarz i grafik Albertc Giacometti. Artysta od 1928 roku mieszkał HELENA STĘPIEŃ PRZEWODN JCZĄC/ Zarządu Wojewódzkiego LIGI KOBIET ^ (Inf. wł.) 11 bm. odbyło się plenum Za rządu Wojewódzkiego Ligi Ko biet w Koszalinie, na którym dokonano oceny kampanii spra wozdawczo-wyborczej w orga nizacji wojewódzkiej, nakre-śic-:io kierunki działalności na rok bieżący oraz zapoznano z programem obchodów związanych z 20-leciem powstania Ligi Kobist. Na obrady przybyli m. in. sekretarz Zarządu w Paryżu, gdzie pcwstaJy czołowe j Mirona'L tow. jego dzieJa. Twórczość Giacomct- Mana Aszkcnazy, posłanka na Sejm PRL — tow. Helena Stę pień oraz zastępca kierownika tiego pozostawała po dl;wos< C ejlonu prezydent karios K I Spotkanie A. Szelepina z H3 Clii Min hem IIANOI (PAP) Delegacja Związku Radziec kiego na czele z członkiem Prezydium, sekretarzem KC KPZR ALEKSANDREM SZE-LEPINEM spotkała się w śro dę z przewodniczącym KC Wietnamskiej Partii Pracujących. HO CIII MIN HEM. Spotkanie upłynęło w serdecznej atmosferze. * Po południu delegacja radziecka spotkała się z sekre tarzami KC WPP, LE DUA-NEM, Le Duc Tho. To Hyu, Nguyen Van Chanem i Joang Anem. W toku spotkania odbyła się rozmowa, która upły nęła w wvjatkowo serdecznej i braterskiej atmosferze. W środę delegacja radziecka spotkała się w Hanoi z pionie rami tego miasta. Na spotkaniu obecnv był prezydent HO CHI MINH. Str.-8 Zapłonął stos pogrzebowy Lal B. Shastriego (Dokończenie te str. 1) zmarłego zbierze prochy, któ re następnie zostaną wrzuco ki Nehru. Obecnie jest tu ne do świętej rzeki Ganges park poświęcony ich pamię- w Allahabadzie bądź w Be- nares. Przy rozlegającym się zewsząd płaczu tłumu oficero- WIZYTA A. KOSYGINA wie zdejmują zwłoki L. B. U PREZYDENTA INDII Shastriego z lawety armatniej i przekazują je dowód- DELHI (PAP) com armii indyjskiej. Gwar- Szef rządowej delegacji ra dziści w szkarłatnych i zło- dzieckiej, przewodniczący Ra tych uniformach prezentują dy Ministrów ZSRR, A. KO-bron kolbami do góry na znak SYGIN złożył wizytę prezy-załoby. dentowi Indii, dr S. RADHA- Dowodcy lotnictwa i sił lą KRISHNANOWI i złożył mu dowych ostatnie 100 metrów jak również narodowi indyj-przenoszą zwłoki zmarłego skiemu w imieniu rządu premiera na swych barkach ZSRJS i narodu radzieckiego i umieszczają na stosie. Zwło wyrazy współczucia w związ ki toną w powodzi kwiatów ku ze śmiercią premiera Lał rzucanych przez kapłanów, Bahadura Shastriego. członków rodźmy i liczne o- Między przewodniczącym S°^uv- • • Rady Ministrów ZSRR, A. Ko Zbliża się najstarszy syn sy^inem i prezvdentem Rad-zrnarłego i z wolna podpala hakrishnanem wywiązała się stos. Kapłani hinduscy śpie- długa i przyjacielska rozmowa,ią hymny religijne. wa. Osobisty kapłan rodziny Partyzanci zadają ciosy Nakaz milczenia w Waszyngtonie ©WASZYNGTON (PAP) Wietnamu Południowego w Rzecznik departamentu sta- czasie trwania obecnej przer nu USA McCloskey potwier- wy w bombardowaniu DRW. dził, ze zostało wydane we wnętrzne rozporządzenie, zale cające wszystkim urzędnikom departamentu powstrzymywanie się od wszelkich komentarzy i spekulacji na temat akcji lub oświadczeń Moskwy, Pekinu, Hanoi lub Naro dowego Frontu Wyzwolenia Narada uczonych w Dubnej • MOSKWA (PAP) W Dubnej pod Motócwą rakoA- czyła się 12 to. sesja Komitetu Pełnomocnych Przedstawicieli Rzą dów Państw — Członków Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych. W czasie obrad stwierdzono, że w roku ubiegłym instytut pomyślnie wykonał fundamentalne badania w dziedzinie fizyki wysokiej energii i fizyki jądra atomowego. Uchwała Komitetu podkreśla, że w roku 1966 działalność Zjednoczonego Instytutu powinna być skierowana na rozpracowanie najważniejszych problemów naukowych fizyki wysokiej energii, fizyki neutronowej i innych ważnych dziedzin naukowych. Wysłannik prezydenta John sona Averell Harriman przybył z Canberry do Sajgonu. • HANOI (PAP) Partyzanci południowowiet-namscy zdobyli ważny posterunek rządowy w dolinie rzeki Tra Huk położony w odleg łości 75 mil na południe od Da Nang. Jednocześnie partyzanckie siły zbrojne prowadzą pomyśl ne walki w prowincji Fuien. W prowincji tej partyzanci rozgromili ostatnio dwa bata lionv wojsk rządowych oraz batalion żołnierzy południowo koreańskich, które przy pomo cy lotnictwa prowadziły współ ną pacyfikację wioski Hoak-siuan. W okręgu Fuk He patrioci południowowietnamscy zniszczyli całkowicie dwie kompanie południowokoreań-skie, zdobywając dużą ilość broni. Podczas walk toczących się w prowincji Binh Dinh zginęło w ostatnich dniach grudnia 101 żołnierzy amerykańskich. „Pokojowi" Niemcy w akcji BONN (PAP) której „udowadnia się", iż Działacze organizacji rewi- układ monachijski z 1938 roku zjonistycznej „Ziomkostwa je3t nadal ...obowiązującym, Niemców Sudeckich" kolpor czyli — innymi słowy — część tują 4-stronicowe ulotki (na Czechosłowacji powinna wró kład — jak podaje tygodnik cić do Niemiec. „Spiegel" 138 tysięcy), w któ_____ rej wylicza się „zbrodnie" do konane na Niemcach, a jako „zbrodniarzy" wymienia się... Polaków, Czechów, Anglików, Amerykanów, Rosjan, Jugosłowian, Holendrów i inne na rody, które walczyły z Trzecią Rzeszą w latach II wojny światowej. W ulotce, która ma charak ter pamfletu, mówi się o „go towości do wybaczenia" tych „zbrodni". Grupa tutejszych naukow ców — specjalistów z zakresu prawa narodów opracowała memoriał — ekspertyzę, w Wiosna coraz bliżej! 95 tys. ton zbcża z koszalińskich peissrśw (Inf. wł.) końca stycznia i z nadwyżką 5 tys. ton. W porównaniu z WIOSNA coraz bliżej. Za dostawami ze zbiorów w roku trzy tygodnie zostanie 1964 oznaczać to będzie wzrost rozpoczęta wymiana o około 30 tys. ton. Niewątpli zbóż siewnych. W pegeerach wy i ogromny sukces, dowód, trwają intensywne omłoty. W że załogi państwowych gospo wielu gospodarstwach praca darstw rolnych w wojewódz odbywa się na dwie zmiany. A twie dobrze potrafią wy korzy by prawidłowo gospodarować stać zwiększone nakłady inwe energię elektryczną, młóci się stycy;kie państwa na rozwój również nocami. Zwiększają produkcji rolniczej, się dostawy pegeerowskich Stosunkowo najlepiej reali- zbóż do magazynów państwo zują roczny plan dostaw zsło wych, sięgając 500 ton dzień gi pegeerów w powiatach: nie. Przewiduje się, że w cią drawskim, człuchowskim, bia gu tygodnia dostawy wzrosną łogardzkim, wałeckim. (1) do 800-900 ton dziennie. W związku z tym trudny egzamin czeka załogi elewatorów Państwowych Zakładów Zbo żowych. Załogi te już dziś nie mają łatwej pracy. Elewatory w Koszalińskiem są za szczup łe i chociaż pracownicy dokładają wszelkich starań, by możliwie szybko przyjmować zboże, przed poszczególnymi magazynami okresowo tworzą się kolejki. Jest to jeszcze jeden argument, przemawiający za potrzebą możliwie jak najszybszej rozbudowy elewa torów w województwie i wy posażenia istniejących w bardziej nowoczesne urządzenia! Do 10 stycznia załogi kosza lińskich pegeerów dostarczyły z ubiegłorocznych zbiorów 77 tys. ton zboża, znacznie więcej niż w analogicznym o-kresie w roku ubiegłym. Plan roczny, przewidujący do stawę 90 tys. tc-n, pegeerów cy zamierzają wykonać do Drukarnia - pałac w Łodzi ŁÓDŹ (PAP) W Łodzi nastąpił rozruch najnowocześniejszej w kraju drukarni dziełowej, z której w niedalekiej przyszłości każdy „statystyczny" Polak otrzy mywać będzie co roku jedną książkę. Nowo wzniesiony czte rokondygnacyjny gmach ze szkła i metalu wyposażono w urządzenia, które stanowią o-statni „krzyk" techniki drukar skiej. M. in. zainstalowano tu maszyny płaskie „Phoenix" i „Alfa" z NRD, drukujące po 3 tys. arkuszy na godzinę, zaś w introligatorni — specjalne automaty, które bezbłędnie odliczają arkusze książek, same nakładają oprawy, obwolu ty itp. Sala linotypów należy do największych w kraju. telegraficznym Wdrażanie wyników nauki do praktyki rolnicze] WARSZAWA (PAP) mineralnych oraz inne wska- W środę spotkali się w War- zania nowoczesnej agrotechni szawie na wspólnej naradzie ki. Konieczne jest także, zda-dyrektorzy i przewodniczący niem mówcy, podjęcie znacz-rad naukowych instytutów roi nie większych, niż dotychczas, niczych oraz dyrektorzy rejo- wysiłków zmierzających do nowych rolniczych zakładów podniesienia plonów żyta. doświadczalnych. Przy udzia- M. Jagielski podkreślił także le min. rolnictwa Mieczysława potrzebę podjęcia komplekso-Jagielskiego i wiceprezesa wego działania instytutów i re jonowych zakładów doświadczalnych w celu maksymalnego zwiększenia plonów na u-żytkach zielonych. Mówiąc o konieczności szyb kiego i powszechnego wdraża nia osiągnięć nauki do prakty ki rolniczej — min. Jagielski PAN — prof. A. Listkowskie- go dokonali oni oceny ważniejszych wyników badań, stopnia ich wykorzystania w praktyce rolniczej. Podsumowując naradę — min. Jagielski zwrócił uwagę, że podstawowym problemem naszego rolnictwa w bieżącej 0 MEKSYK W Buenos Aires (Argentyna) autobus zderzył się z pociągiem na wiadukcie kolej owym. W katastrofie tej zginęło 11 osób, a 30 odniosło rany. • SZTOKHOLM' W Helsinkach zmarł w wyniku ataku serca słynny ongiś biegacz Hannes Kolehmainen, który zdobył dla Finlandii trzy złote medale olimpijskie w 1912 roku w Sztokholmie. © RZYM W Mediolanie rozpoczął się drugi proces przeciwko uczestnikom zamachów bombowych, dokonywanych w ostatnich latach w Górnej Adydze. Wśród oskarżonych znajduje się 37 mieszkańców tej prowincji, 12 Austriaków 1 8 Niemców. O RZYM We Włoszech trwa strajk 100 tys. pracowników elektrowni. Rząd włoski powołał do obsługiwania urządzeń elektrowni 3 tysiące specjalistów wojskowych. • DELHI Z Syjamu donoszą o katastrofie autobusowej, w której zginęło 30 osób. Wypadek nastąpił w odległości 160 km na północ od Bangkoku. Była to największa katastrofa dcrogowa w historii Syjamu. Ponad 100 osób zostało rannych. iGŁOS Nr 11 (4149)1 Helena Stępień przewodniczącą Zarządu Wojewódzkiego Ligi Kobiet (Dokończenie ze str. 1) Wydziału Organizacyjnego KW PZPR — tow. Ewaryst Szymański. Referat podsumowujący dzia łalność organizacji wojewódz kiej wygłosiła sekretarz ZW LK — tow. Janina Czubak. W dyskusji główna uwaga skoncentrowała się na sprawach dalszego rozwoju organizacji, ulepszania form pracy w po wiatach oraz ożywienia kół wiejskich LK. Sporo miejsca poświęcono także sprawom so c j al no - by to wym, Dyskusję podsumowała tow. Maria Aszkenazy. W końcowej części swojego wystąpienia poinformowała ona plenum o złożeniu przez Reginę Bochnię rezygnacji ze stanowiska przewodniczącej ZW LKr Sekretarz Zarządu Głów nego LK zaproponował na stanowisko przewodniczącej Zarządu Wojewódzkiego Ligi Kobiet w Koszalinie, znaną w całym województwie działacz kę społeczną, posłankę na Sejm PRL — tow. Helenę Stępniową. Plenum jeckiogłoś nie wybrało tow. H. Stępień przewodniczącą ZW LK, skła dając jej równocześnie serdecz ne gratulacje i, życzenia owoc nej pracy. 9 DUŻY sukces odniosła hokejowa reprezentacja NRD, która pokonała 3:1 na lodowisku w Ori-mitschau koło Karl Marx Stadt najlepszą amatorską drużynę kanadyjską Beavers, goszczącą w Europie. • PO ZAKOŃCZENIU międzynarodowego turnieju w Pradze w koszykówce kobiet występujące tpm zespoły rozegrały towarzyskie spotkania. A oto wyniki pojedynków: koszy karki CSRS pokonały Rumunię 55:49, a reprezentacja Włoch, występująca jako zespół Mediolanu przegrała z czechosłowacką drużyną Ihlawy 58:62. O W MIĘDZYNARODOWYM turnieju piłkarskim, rozgrywanym w Meksyku, mistrz tego kraju — Americo Mexico City zremisował z brazylijskim zespołem — Vasco da Gama 0:0. Obok tych zespołów w turnieju biorą udział m. in. reprezentacja NRD oraz Sparta Praga i Chivas Meksyk. TOW. MGR HELENA STĘ PIEN znana jest oie tylko w Słupsku, gdzie pracuje jako zastępca dyrektora Studium Nauczycielskiego, lecz również w całym województwie przede wszystkim ze swojej działalności społecznej. Do Słupska przyjechała w 1950 ro ku po ukończeniu Liceum Pe dagogicznego w Tczewie. Pra cując w szkole, uzupełniała swoją wiedzę zawodową na wyższych studiach, kończąc Uniwersytet Warszawski. Tow Stępniową jest członkiem KW PZPR, a w ub. roku wybraną została posłanka na Sejm PRL (sf) Warcbelstwo oficerów prawic/ w Dominikanie HAWANA (PAP) Według informacji korespondentów zachodnich 6 ofi cerów ze strony „sił powstań czych" opuściło Dominikanę, stwierdził, że sprawa ta w 5-latce jest zwiększenie pro- wielu placówkach naukowych T stosując się do decyzji prezy dukcji zbóż i likwidacja ich jest traktowana jeszcze zbyt i denta Garci Godoya, który importu. Chodzi o to, aby na- marginesowo. Trzeba to jak i mianował ich na ^stanowiska uka rolnicza opracowała dla najszybciej przezwyciężyć. Ści gospodarstw chłopskich i pań- sła więź nauki z praktyką i stwowych, głównie uprawiają jej potrzebami jest, zdaniem cych pszenicę, konkretne zale mówcy, jedną z ważnych niecenia podniesienia efektywno tod utrzymania integralności ści wykorzystania nawozów nauk rolniczych. Z nowym rokiem spróbuj szczęścia w grze „Gryfa u Na niedzielną grę fundusz na „6M wynosi 253.000 zł ROZLOSOWANIE NAGRÓD RZECZOWYCH dla uczestników gier jubileuszowych nastąpi po ciągnieniu 451. gry, które się odbędzie w niedzielę DNIA 16 I 1966 R, w szęzeęiMGŁ w sali Frez* Wkfi* © f odł IŁ £-97 Stowarzyszenie Odra-Nysa iu sprawie listu biskupóiu Me może być dialogu z odwetowcami STOWARZYSZENIE ODRA—NYSA w W. Brytanii prze- Polaków w kraju i za gran i -słało do Rady Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa w cą, stwierdza: Warszawie oświadczenie, w którym zajmuje stanowisko Nie może być żadnego dia-wobec listu biskupów polskich do biskupów niemieckich, logu między Polską a Nie-W tekście oświadczenia czytamy między innymi: miecką Republiką Federalną, 0, >T ^ ' • dopóki Niemcy zachodnie nie Stowarzyszenie Odra-Nysa Niemców ponad szesciu nu- Hrzekną się roszczeń teryto- wyraza ubolewanie: _ lionow obywaeh polskich a Sinych w stosvmku do Pol- — ze list biskupów pol- wysiedleniem ludności niemie gki . nie uznaj obecftej gra skich, skierowany do bisku- ckiej, przeprowadzonym pod nicv na 0drzej Nysie usta pów niemieckich, swą treścią kontrolą komisji alianckich; , v . T7kłarIpTn Poczdamskim i niefortunnymi sformulowa- - że zawartą w nim prośbę SieXneTTraktatm Z™o mami wchodzącymi w sferę o przebaczenie rewizjoniści i ^zeleckim zawartym między politycznych zagadnień, został nacjonaliści niemieccy powi- p^sk« a'Niemiecką Republi umiejętnie wykorzystany tali jako usprawiedliwienie , demokratyczna " -przez rewizjonistów i odwe- niemieckich zbrodni ludobój-towców niemieckich, którzy stwa; dopatrzyli się w nim zrazu- — że biskupi polscy swym mienia i poparcia swej poli- orędziem spowodowali odpo- tyki, zmierzającej do włączę- wiedź biskupów niemieckich, nia Ziem Zachodnich i Pół- w której, zgodnie ze stanowi nocnych Polski w granice Nie skiem rządu bońskiego i nie- miec; mieekich organizacji rewizjo — że list ten zrozumiano, nistycznych, stwierdzono, że jakoby istniała różnica w o- wysiedleńcy maią prawo do pinii polskiej w sprawie „ziem? ojczystej" — co go-obecnej granicy polsko-niemie rzej, biskupi polscy orzyjęli ckiej na Odrze i Nysie; tę odpowiedź jako zadowala- — te prośbę biskupów pol- jącą. skich o przebaczenie potrakt© W związku z tym Stawa rzy wano jako znak równości mię sienie Odra-Nysa w W. Ęry ^ ianti,~*godaie m attache wojskowych w Europie i Ameryce Łacińskiej. Pułkownik Francisko Caama no oświadczył, że prawdopo dobnie w ciągu 2 najbliższych dni zastanie podjęta decyzja co do jego wyjazdu do Londy nu na stanowisko attache wojskowego. We wtorek popołudniu zakończył się strajk powszechny ogłoszony przez 70 organizacji związkowych. Prawicowi oficerowie z ministrem sił zbrojnych komandorem Rivera Caminero na czele, nie podporządkowali się dotychczas decyzji prezy denta Garci Godoya. 6>M w Kongu • LAGOS (PAP) W całym ICongu (Leopold-ville) panuje obecnie trudna sytuacja żywnościowa i odczu wa się brak mleka i ryżu. Najtragiczniej klęska posuchy dała się jednak we znaki w Elisabethville, gdzie od miesiąca ludność afrykańska cier pi głód. Skrajni prawicowcy zorga nizowali demonstrację przed rezydencją prezydenta. U-czestnicy demonstracji wzno sili transparenty wzywające prezydenta do ustąpienia. Tak więc w tej chwili prawicowi oficerowie występują nie tyl ko przeciwko silom powstańczym, ale także przeciwko prezydentowi. Ratownicy w akcji • GDAŃSK (PAP) Ratownicy morscy przeprowadzili w nocy z 11 na 12 bm. wiele akcji, statek „R-2" przyholował z morza do Ustki uszkodzony kuter „Ust-106". Inna jednostka — ,,R-3" — ściągnęła z mielizny w awanporcie Kołobrzegu statek bandery fińskiej „Kuutsa!o»«, a następnie przyhdbwała z łowisk do portu kuter „Dar-49". Od kilkunastu dni trwają poszukiwania na Bałtyku trzech zaginionych rybaków duńskich. Dnia 11 stycznia 1966 roku zmarła nagle, przeżywszy lat 41 JANINA BRYŁA długoletni pracownik MHD w Złotowie. Cześć Jej Pamięci! Wyrazy głębokiego współczucia Mężowi, Dzieciom i Rodzinie Zmarłej składają &TKEKCJA, RADA ZAKŁADOWA, POP i PRACOWNICY MHD W ZŁOTOWIE I Zbrodniarz oświęcimski zwolniony! • BONN (PAP) _ Skazany na karę 14 lat wię zienia w wielkim procesie zbrodniarzy hitlerowskich z oświęcimskiego obozu zagłady, b. SS-Hauptsturmfuehrer Robert Mulka, zwolniony został z więzienia, ze względu na zły stan zdrowia. Przeciwko tej decyzji sądu prokuratura we Frankfurcie nad Menem wniosła skargę do sądu najwyższego w Hesji. Mulka w latach 1942—43 byt adiutantem komendanta obozu oświęcimskiego, osławionT S^Budolla Hoessa, ^ • GŁOS TSI II (««) i Komitet do Siraw Rolnictwa i* po roku (Z obrad egzekutyiry KW PZPR) UPŁYNĄŁ rok od IX Wojewódzkiej Konferen cji Sprawozdawczo-Wyborczej PZPR. Powołany na tej konferencji Komitet do Spraw Rolnictwa przy KW odbył cztery posiedzenia ple- Nowy wózek... i • • ^artgportowy, za-opatrzorry w tirzsdizenie podnośnikowe — »'DVHM-22'% skonstruowany w Zakładach Mechanicznych w De-cin (północne Czech y). Wózek, ■wyposażony w 4-cylindrowy sil-zetor 4001 o mocy 44 KM, rn°że podnosić ciężary do 2,5 tony. (CAF) Tonospektrograf dla kryminalistyki W Szwajcarii opracowano metodę indentyfikacji głosu ludzkiego za pomocą tzw. tonospektrograf u. Służy on do przekształcania głosu ludzkie go na krzywe graficzne, jak się okazuje — każdemu głoso wi odpowiada inna krzywa. (WiT-AR) narne. Biuro komitetu obrado wało 21 razy. Z pracą komitetu i biura zapoznała się o-statnio egzekutywa KW PZPR. W przedłożonym sprawozdaniu uwypuklono przede wszystkim zagadnienia, które były przedmiotem obrad plenarnych. Omówiono sprawę zago spodarowania gruntów Państwowego Funduszu Ziemi (jest ich w województwie 132 tysiące hekatrów). Nie ma zie mi nie zagospodarowanej, leżą cej odłogiem. Sprawą istotną jest jednak to, jak i przez kogo są użytkowane grunty PFZ. Egzekutywa KW podkreśliła, że 100 tys. ha ziemi funduszo-wej winny zagospodarowywać przede wszystkim ośrodki kółek rolniczych, spółdzielczość samopomocowa i przemysł mięsny. Komitet do Spraw Rolnictwa zajmował się ustalę niem programu i rozwoju u-sług dla rolnictwa, badał stan i kierunki rozwoju szkolnictwa i oświaty rolniczej, zajmo wał się sprawą zabezpieczenia bazy paszowej na okres jesień no-zimowy. Jedno z plenarnych posiedzeń komitetu poświęcone było omówieniu oddziaływania państwowych go spodarstw rolnych na wieś i całą gospodarkę rolną. Ważnym zadaniem komitetu jest rozpatrywanie i koordynacja działalności wszystkich instytucji i przedsiębiorstw pracujących na rzecz rolnictwa. Tow. Władysław Przygodzki, sekretarz KW PZPR, wyjaśnił, że komitet i biuro coraz lepiej rolę tę speł niają. Dzięki ingerencji Komi tetu udało się np. uregulować w ub. roku sprawę rozdziału nawozów sztucznych, pasz tre ściwych i materiałów budowla nych dla wsi. W wyniku działania komite tu wzrasta poczucie odpowiedzialności działaczy gospodarczych za sprawy rolnictwa w województwie. Biuro komitetu oceniało pracę komitetów do spraw rolnictwa przy komi tetach powiatowych PZPR w Szczecinku i Bytowie, w Miast ku (badano tam pracę partyjną w najsłabszych gospodarstwach pegeerowskich). Zajmo wało się też działalnością pod stawowych organizacji partyj nych przy Wydziale Rolnictwa i Leśnictwa Prez. WRN, przy WZ PGR, WZGS i Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej. Biuro interesowało się pracą kółek rolniczych, pomagało w usprawnieniu ich działalności, rozpatrywało plany koncentra cji sprzętu traktorowo-maszy nowego. Sprawy wymagające decyzji egzekutywy KW lub uchwa ły Komitetu Wojewódzkiego PZPR winny być przedstawia ne pod obrady instancji. Egze kutywa KW zwróciła uwagę, by w kwartalnych planach egzekutywy problemy te były zawsze uwzględniane. Zobowiązała ponadto biuro Komitetu do systematycznego infor mowania egzekutywy KW w sprawie ważniejszych decyzji podejmowanych przez biuro lub Komitet do Spraw Rolnic twa. Sprawozdania z działalności Komitetu winny być przedkładane egzekutywie w okresie półrocznym. Wnioski przyjęte na posiedzeniu egzekutywy KW zmierzają do dalszego doskonalenia pracy Komitetu i jego biu ra oraz do zwiększenia wpływu na pracę organizacji partyjnych w przedsiębiorstwach i instytucjach związanych z rolnictwem. Z. PIS FILM o przyjaźni W Rostocku odbyła się-prapremiera nakręconego przez operatorów filmowych Ludowej Marynarki NRD filmu dokumentalnego zatytułowanego „Przyjaźń". Film ten powstał la tem 19f\ roku podczas po bytu okrętów Volksmarine w Gdyni z okazji Dni Mo rza oraz Dnia Marynarki Wojennej PRL i pokazuje sceny z pobytu niemieckich i radzieckich okrętów wojennych w polskim marcie, ilustrujące współpracę i więzy przyjaźni pomiędzy marynarzami trzech bałtyckich flot obozu socjalistycznego: Volksmarine, radziecką Flotą Bałtycką i Marynarką Wojenną PRL* (ZAP) Str, * r Termiczna solanka dotarła do sanatoriów Połczyna ILU NAS? Z dużym zaciekawieniem obserwujemy zawsze zmiany demograficzne w województwie, doszukując się w nich za równo przyczyn jak i skutków wielu poczynań i zjawisk społeczno-gospodarczych. Zgo dnie z tradycją odwiedziliśmy ostatnio Wojewódzki Urząd Statystyczny w Koszalinie, by zasięgnąć kompetentnych informacji. Co z nich wynika? Ul TRZYMUJE się sta ła tendencja wzrostu liczby mieszkańców województwa. Przy końcu 1963 ro ku było nas w Ko szalińskiem 730 tysięcy, w III kwartale ub. roku już 753.9 tys. W formie ciekawego porównania dodajmy, że ludność np. całych Węgier wzras ta mniej więcej o 60 tysięcy osób w ciągu roku. A więc, chociaż przyrost naturalny w •naszym kraju i w województwie ma tendencje malejącą, liczba ludności regularnie wzrasta, co jest widomą odznaką stabilizacji i napływu nowych ludzi do województwa. Niedługo w naszym kraju miasta i wieś zrównają się pod względem liczby mieszkań ców. W województwie do tego gromadom wiejskim — 10 tys. osób. W proporcjach między męż czyznąmi i kobietami też nie nastąpiły wyraźniejsze zmiany. Koszaiinian — notują statysty ki — je$'t 372,6 tysiąca, a Ko szalinianek — 381,2 tys. Róża i ca na „korzyść" kobiet wyno sząca dwa lata temu 9 tys., teraz wynosi ok. 11 tys. Ale — rzecz charakterystyczna y— w miastach koszalińskich ży je 10 tysięcy ko L/i et więcej niż mężczyzn. Z tego wniosek, że na wsi utrzymuje się dość idealna równowaga płci, a w miastach sprawa ta daje zo.ać o sobie dużymi trudnościami z zatrudnieniem kobiet. W zasiedleniu 'powiatów nie nastąpiły ostatnio żadne wyraźne różnice. W omawianym okresie każdemu z powia tow koszalińskich przybyło 2--3 tysięcy mieszkańców. Oczy re są siedzibami władz powia towych i powiatowych instytucji oraz przedsiębiorstw oddziałujących na cały powiat I wreszcie grupa miast, kió re są ośrodkami administracji a jednocześnie szybko roz wijają przemysł, usługi, budo wnictwo. Oto wyrażona w ty siącach osób liczebność największych ośrodków miejskich koszalińskiego województwa u schyłku ubiegłego roku (w na wfiasach —• dla porównania — podajemy stc.a ludności tych miast przy końcu 1963 roku): Słupsk — 58,9 (57,4) Koszalin — 52,4 (50,0) Szczecinek — 25,5 (25,1) Kołobrzeg — 21,7 C20,4) Białogard —•.19,3 (19,0) Wałcz — 17,2 (16,6) Nietrudno zauważyć, obser- »» JcJJL CLJ\. puu di cj że te ośrodki miejskie przejmują w pewnym stopniu funk cje gospodarczo-społeczne przekraczające granice własne go powiatu,'" są " centralnymi-punktami rejonów, (tk) W roku 1964 podczas poszukiwań geologicznych w o-kolicach Połczyna dowier-cono się do źródeł termicznej solanki. Połczyńska solanka jest bardzo wartościowa* zawiera du ży procent soli, poza tym jod, brom, lit. Źródło to postanowiono jak najszybciej wykorzystać do cc lów leczniczych w miejsco-ivym Uzdrowisku. Doprowadzenia solanki do budynków sanatoryjnych podjęła się remontowa brygada Uzdrowisk. Obecnie kuracjusze sanatoriów „Gryf" i „Podhale" korzystają już z kąpieli w nowo odkrytej solance. W lutym br. podłączone zostanie do źródła solankowego następ ne sanatorium „Irena", a do końca 1 półrocza br. — pozostałe sanatoria połczyńskie. Na zdjęciu w kabinie kąpie lov:ej „Podhala" siostra oddziałowa Helena Dobrowolska sprawdza temperaturę solanki. Fot. E. Pelczarowa KOLKA coraz gospodsrn ejsze Koszalińskie kółka należą dd przodujących w kraju w gromadzeniu środków finansowych na dalszą rozbudowę majątku zespo lowego. Jak wynika z bilansów przygotowywanych obecnie na zeb rania sprawozdawczo-wyborcze pla ny wpłat na konto funduszu a-^ęr^yzaęyjnogo 4 kapitalnych re montów zostały wykonane w 105 proc. Kółka wpłaciły ogółem po nad 26 min zł. stanu jeszcze daieko. W rrna wiście, prym pod względem li stach, wecLug wyliczeń Gub, Czebnoś-ci wiodą te powiaty, mieszKa ooecnie asy ,3 tys. lu- które -należą jednocześnie do azi, na wm za o 403,o ty się- największych w Polsce pod cy. laKa mniej więcej propor względem obszaru. A więc po cja (z małymi ty^o_ odchylę- wjat siUp^ki 03,1 tys. rniesz-niami), utrzymuje się od kil ku już lat. Od końca 1963 ro ku 34 miastom koszalińskim przybyło 13 tys. ludzi, a 169 Obowiązki Zazdroszczę Słupskowi. Bo tez trudno byłoby powiedzieć, ie w dziedzinie kultury nic się tam nie dzieje. Nie można tez zarzucić władzom tego miasta, że do tych spraw nie przykładają należytej wagi. Najlepszym tego świa dectwem było zwołane —• pod koniec starego ro — plenum KMiP PZPR. Plenum poświęcone tylko pra cy kulturalnej i oświatowej oraz zadaniom w tej dziedzi nie na r. 1966. Władzom partyj nym Słupska należy się uzna nie, że potrafiły znaleźć czas na rozpatrzenie tych proble-mow. Komitet ten rozumie, że kultura " może być ważnym orężem oddziaływania (tak, tak, nie bójmy się tego określe nia), że kultura — to przecież Polityka. Nie były to zmarnowane kształcącym i zawodowym, sy- ne oddziaływały nie tylko w godziny. Wprawdzie niepokoił stemem dokształcania doro- zasięgu jednego powiatu. Naj mnie początkowo zbyt szero- słych, uniwersytetami pow- większe i najbogatsze w tym ko potraktowany temat, nad- szechnymi na wsi słupskiej, z sensie miasto w województwie Ośrodkiem Propagandy Partyj musi mieć swój poważny u- nej. Tych wszystkich zagad- dział w oddziaływaniu i upow ______, ________ „ nień nie sposób zmieścić w szechnianiu kultury w naszym nikogo zapraszać. Ale ten zbyt jednym worku, nie sposób omó województwie, powinno mieć szeroko potraktowany temat wić w ciągu jednego, a nawet swój dorobek w tej dziedzi- jest wyrazem stanu faktycz- parogodzinnego posiedzenia, nie, zwłaszcza że posiada wy- nego: w Słupsku jest o czym jak to chcieli uczynić towa- jątkowe ku temu warunki. rzysze z KMlP. W tym „wszy- Sekretarz KW PZPR, tow. stkoizmie" tkwił błąd. Wybrać Z. Kanarek podsumowując dy trzeba było najistotniejsze, naj skusję, zwrócił słusznie uwa-ważniejsze dla Słupska spra- gę, że towarzysze nie pokaza-wy. li form oddziaływania placó-Jakie mogą być kierunki wek kulturalnych, nie omówi działania w roku bieżącym? li treści pracy kulturalnej. Dla wy gmach teatru, Muzeum O- Na jakich problemach skon- tego wniosek dyrektora Mu-kręgowe w odbudowanym Zam centrują się władze i działa- zeum Pomorza Środkowego, ku Książąt Pomorskich, Klub cze kultury w Słupsku? Jak tow. J. Przewoźnego jest na-Międzynarodowej Prasy i wykorzystać istniejącą bazę dal aktualny. Potrzebny jest Książki, stałe koncerty symfo dla szerokiej działalności kultu realny i słuszny plan polityki niczne i kameralne, osiedlają ralnej? Na to pytanie nie moż kulturalnej dla miasta i popy się artyści plastycy i zasłu aa jeszcze odpowiedzieć. Ko- wiat**, (Jot) misja wnioskowa zwróciła u-wagę na środowiska twórcze i działalność słupskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalne go, na program związany z za kończeniem obchodów Tysiąclecia i analizę pracy kultural no-oświatowej przez komitety gromadzkie partii. Wszystko to słuszne i potrzebne. Tak żona grupa historyków wyda- jak potrzebna jest koordyna-jąca „Bibliotekę Słupską", cja poczynań i inicjatywa po-Przecież to wcale bogato! Do- szczególnych środowisk. Ale dajmy do tego Powiatowy to nie zastąpi konsekwentnie Dom Kultury, kluby robotni- prowadzonej polityki w dzie-cze, miejskie i wiejskie domy dżinie kultury, polityki takiej, kultury... która pozwoli słupskim placów Drugą grupę problemów sta kom i środowiskom na twór-ncwi oświata ze szkolnictwem czą działalność. podstawowym i reformą nau- Od Słupska można już wy-czania, szkolnictwem ogólno- magać, aby placówki kultural- bogatych miar problemów poruszanych w referacie i dyskusji, do któ rej, o dziwo, nie trzeba było mówić. Warunki do działalno ści kulturalnej są tu lepsze niż w mieście wojewódzkim. Prze gląd, nawet pobieżny, placó-wek i środowisk wypada imponująco. Oddany w czerwcu ubiegłego roku do użytku no- kańcćw i powiat szczecinecki (razem z miastem Szczecinek) 77,5 tys. mieszkańców. Miastko zamieszkiwane przez 35,2 tys. ludzi nie utraciło chyba pozycji jednego z po wiatów o najmniejszej w Pol sce gęstości zaludnienia (bo wiadomo — duże połacie lasów, stosunkowo słabe gleby itp). Kolej na omówienie sytuacji ludnościowej w miastach ko szalińskich. Kilkunastoletnie obserwacje pozwalają na stwierdzenie charakterystycznych zjawisk. Ustaliły się bo wiem pod względem liczebnoś ci pewne typy miast — a *na ich liczebność zasadniczy wpływ mają funkcje gospodarcze, jakie te miasta pełnią. A więc grupa najmniejszych liczebnie miast, które są ii tylko ośrodkami usługowTo-administracyjnyrni w stosunku do otaczającego je rolnic twa (ap. Biały Bór, Człopa, Mi rosła wiec, Tuczno). Liczebność tych miast nie przekracza 2 tysięcy osób. Do drugiej grupy miast zali czylibyśmy te, które odczuwa ją pewien wpływ rozwijające go się przemysłu i usług. Rzecz charakterystyczna, że wszystkie one liczą 3—4 tys. mieszkańców. (Wymieńmy cho ciażby Karlino, Debrzno, Ka iisz, Bobolice, Sianów osiedle Kępice, Polanów, Bar\Vice, O-konek, Krajenkę). Kilka miast, nie będąc nawet ośrodkami adminh trącyj nymi,. wyraźnie odczuwa wpływ industrializacji (czynnikami miasto twórczymi są tu zarówno przemysł jak i rybołówstwo). Liczba ich mieszkańców ustaliła się na granicy 10 tysię-cy osób. Do rzędu tych miast zaliczylibyśmy Dar łowo, Ustkę, Złocieniec. Takie samo mniej więcej zaludnienie ma większość miast, któ-. U naszych sąsiadów • BOZNAN • BYDGOSZCZ- GDAŃSK Nowe władze ZO ZLP NA ZEBRANIU sprawoz-dawczo-wyborczym Oddziału Związku Literatów Polskich w Gdańsku prezesem Zarządu Oddziału wybrana została Sta nisława Flcszarowa-Muskat, a w skład zarządu weszli: Sławomir Sierecki, Stanisław Gcszczurny i Michał Misior-ny. („Dziennik Bałtycki") Szczecińscy laureaci „BURSZTYNOWE pierście-nie' 'otrzymali w tych dniach laureaci plebiscytu zorganizowanego przez redakcję,, Kuriera Szczecińskiego", Szcze- cińskie Towarzystwo Kultury i Klub Przyjaciół Teatru —■ najpopularniejsi aktorzy roku 1965: Mirosławra Lombardo i Andrzej Kopiczyński z Teatrów Dramatycznych oraz I-rena Brodzińska i Zygmunt Apostoł z Operetki Szczecińskiej („Głos Szczeciński") Zebrano 481 m!n zł MIESZKAŃCY Wielkopol-ski wpłacili dotychczas na konto Społecznego Funduszu Budowy Szkół 481 min złotych. Z funduszów tych do końca ub. roku wybudowano i oddano do użytku 91 szjcół, a 19 jest w budowie i zostanie oddanych do eksploatacji w tym roku. („Głos Wielkopolski") Najstarsi weterani W PIERWSZYCH dniach stycznia odbyła się w klubie koszalińskiego Oddziału ZBoWiD uroczysta wieczornica, zorganizowana przez komisję weteranów Powstania Wielkopolskiego z okazji 47. rocznicy jego wybuchu. Wielkopolski czyn pow stańczy, podjęty 27 grudnia 1918 roku, był zbrojną manifestacją ludności, wyrazem zdecydowanej woli obrony polskości. Mimo przegranej wojny zaborcy pruscy nie chcieli dobrowolnie opuścić Wielkopol ski. Wykorzystywali pacyfistyczne nastroje po I wojnie światowej w wielu zachodnich państwach i liczyli na to, że państwa te nie będą chciały angażować się w wyzwolenie Polaków spod jarzma pruskie go. Powstanie wybuchło w Poznaniu i bardzo szybko przeniosło się do innych ośrodków Wielkopolski. Brało w nim vt- dział ponad 20 tysięcy uczestników. Trwało w różnym nasi leniu do maja 1919 roku — to jest do ostatecznego ustalę nia granic państwa polskiego. Dziś na Ziemi Koszalińskiej żyje około dwustu byłych pow stańców wielkopolskich, z któ rych około pięćdziesięciu mieszka w Koszalinie. Przybyli tutaj w marcu 1945 roku jako pierwsi osadnicy-pionie-rzy. Organizowali w Koszalinie i innych miastach zręby administracji państwowej, u-ruchamiali urządzenia komunalne, łączność, usuwali najdotkliwsze zniszczenia wojen ne. Ich wkład w odbudowę ży cia na Ziemi Koszalińskiej jest wielki. Dzisiaj wielu z weteranów ma renty państwowe. Działają w organizacjach społecznych, przede wszystkim w zbowi-dzie, gdzie cieszą się zasłużonym szacunkiem. Str. i GŁOS Nr lf {4i4§) Do naszych Czytelników Dzięki zwiększeniu objętości gazety o 2 strony tygodniowo postanowiliśmy również rozszerzyć wydawany co tydzień stały dodatek „Nasza wieś. Dodatek ten pod zmienionym ty tulem „Rolnictwo i Wieś" co drugi tydzień wydawany będzie w objętości dwóch stron. W nowym dodatku szerzej zostaną uwzględnione zagadnienia związane z sytuacją rolnictwa w świecie i w kraju, z postępem w dziedzinie nauki i techniki rolniczej itd. W czwartkowym numerze naszej gazety Czytelni cy znajdą również stały fe lieton na tematy wiejskie pt. „Z zielonego notesu". Dotychczas felieton ten zamieszczany był w każdy wtorek. W przyszłości, jeśli otrzy mamy dalszy dodatkowy przydział papieru, stały dodatek „Rolnictwo i Wieś" wydawać będziemy cp tydzień w objętości dwóch stron. REDAKCJA 15 lat pracy IUNG Instytut Uprawy Nawożenia w 186Ł roku, w ośrodku odda- i Gleboznawstwa, po wszech- nym przez Czartoryskich do nie znany pod skrótem IUNG, dyspozycji tej placówki, obchodzi 15-lecie swej dzia- łalności. Instytut powstał ja ko kontynuator działalności najstarszej w Polsce naukowo-badawczej placówki roi niczej — Instytutu Agronomicznego w Puławach, założo Dyrektorem IUNG jest od lat 15 wybitny polski uczony, prof. dr Anatol Listowski, peł niący obecnie również funkcję przewodniczącego Wydziału V Nauk Rolniczych i Leśnych Polskiej Akademii Nauk. ROLNICTWO STAŁY O O DAT E K! • S-ŁOSU Nowa ofensywa służby weterynaryjne} Jednym z podstawowych wa służby weterynaryjnej. Obec- wszechnionego na terenie ca runków rozwoju hodowli jest nie na terenie kraju czynnych lego kraju gza bydlęcego. Laf Samoloty szkodzę owcom W jednym z rejonów Alp francuskich hodowcy owiec Stwierdzili od pewnego czasu znaczne straty wśród jagniąt. Przeprowadzone badania stwierdziły, że przyczyną były przeloty naddźwiękowych samolotów z pobliskiego lotniska wojskowego. Ultradźwię ki są szkodliwe dla organizmu owiec. (WiT-AR) ROLNICTWO u/ tiwi fieie Spółdzielczość rolnicza na KUBIE Na Kubie istnieją aktualnie trzy typy spółdzielni wiej sJŁich: spółdzielnie kredyto-wo-usługowe, spółdzielnie roi nicze i stowarzyszenia chłopskie. Spółdzielni kredytowo--usługowych jest około 890 i skupiają one ponad 8 tys. rodzin. W 215 svoldzielniack rolniczych zrzeszonych jest 4 tys. rodzin. Wreszcie stowarzyszeń chłopskich jest około 2200 z 200 tys. członków. Reforma rolna na Kubie przeprowadzona została w dwóch etapach. W fazie pierw szej oddano ziemię chłopom, którzy ją uprawiali, przy czym dopuszczalna górna granica prywatnej własności zie mi wynosiła aż 400 ha. W fazie drugiej nastąpiła nac.jona lizacja i przejęcie przez państwo posiadłości rolnych powy żej 67 ha. Nie podlegały jed nak przejęciu posiadłości, na których gospodarowano współ nie, a także te, które mogły wykazać się wysoką produkcyjnością i których posiadacze zgłosili gotowość współpracy z państwem w realizacji planów produkcyjnych i zo boioiązali się sprzedawać swe plony państwowym punktom skupu. W wyniku reformy, drobni i średni rolnicy poczę li skupiać sie w spółdzielniach różnych typów. W spółdzielniach kredyto-wo-usłupowych chłopi zachowują własność ziemi, żywego inwentarza oraz narzędzi pra cy. Spółdzielnia otrzymuje kre dyt z banku i rozdziela go mię dzy członków, proporcjonalnie do produkcji, jaką zobowiązują się osiągnąć. Spółdzielnia zakupuje również na siona, nawozy, środki ochrony roślin itp. dla swych członków i zajmuje się sprzedażą uzyskanych przez członków produktów w państwowych punktach skupu. Spółdzielnie tego typu posiadają fundusz socjalny, przeznaczony na budowę magazynów, zakup trakto rów, budowę studni, prace me lioracyjne itp. dla wspólnego użytku członków. Spółdzielnie rolnicze stanowią wyższy stopień kooperacji. W tym typie spółdzielni członkowie łączą swe grunty dla wspólnej uprawy. Wniesiona do spółdzielni ziemia, ży wy inwentarz i narzędzia zostają oszacowane, a wartość ich wpłacona na fundusz spec jalnie w tym celu utworzony. Wynagrodzenie członkóv: spół dzielni zależne jest od ilości wykonanej przez nich pracy. Oba wspomniane typy spółdzielni korzystają z pomocy państwa w formie krótko- i długoterminowych kredytów, a także w szkoleniu specjali stów dla poszczególnych dzia łów produkcji. nego przeszło 100 lat temu, — IUNG dysponuje 12 specjali stycznymi zakładami, 40 pra j cowniami i 20 terenowymi za kładami doświadczalnymi roz mieszczom-mi w różnych stre fach glebowo-klimatycznych kraju. Placówki te, poza ba daniami naukowymi, uirzymu ją żywy i bezpośredni kontakt z praktyką rolniczą. W ciągu 15-lecia naukowcy IUNG dokonali dużej pracy, która przyczyniła się w poważ nej mierze do obecnych osiąg nięć naszego rolnictwa,. Do ciekawszych należą m. in. pra ce Zakładu Rośiin Zbożowych IUNG. W ich w\ niku o pra co Wcao rejonizację uprawy, róż nych odmian zbóż na terenie całego kraju. Opracowano szczegółowe zalecenia dotyczą ce agrotechniki, m. in. dotyczące term>nu siewów pszenicy i innych zboż, racjonalnego ich nawożenia, zmieniające w dosyć istotny sposób tradycyjną praktykę.*To samo dotyczy innych roślin upraw nych — ziemniaków, buraków, roślin oleistych. Naukowcy IUNG opracowali 1 przekazali do wykorzystania w ciągu tego okresu ponad 700 publikacji naukowych. Równie owocna jest współpra ca placówek naukowo-badaw czych IUNG z przemysłem ma szyn rolniczych, poprzez wytyczanie kierunków rozwoju techniki maszynowej, inicjowa nie nowych rozwiązań i syste mów pozwalających na kompleksową mechanizację uprawy poszczególnych roślin. (WiT-AR) rozbudowa sieci placówek Stowarzyszenia chłopskie o-trzymują Kredyty państu^owe, troszczą się o dostarczenie swym członkom nasion, nawo zów, narzędzi pracy. W porozumieniu z członkami ustala-jc plan zasiewów i kontraktu ją sprzedaż zbiorów w placówkach skupu. (AR) Polski ping — aułomaf W zakładach mechanicznych „Ursus" skonstruowa ne zostało oryginalne, opatentowane urządzenie do automatycznego sterowania traktorem przy orce. Autorem urządzenia, którego prototyp zdał już egzamin w praktyce, jest inż. S. Cza nasty. Konstrukcję urządzenia sterującego pracą ciągnika autor oparł na układzie hy draUlicznym. Automat'wyposażony jest w specjalne kółko-cznjnik, toczące sie po ściance wy oranej bruzdy. W ten sposób pług kopiuje dowolna ilość razy pierwszą bruzdę, która po winna być wyorana przez traktorzystę możliwie najbardziej starannie. Urządzenie dość proste w konstrukcji i działaniu poz wala na wykonywanie orki bez traktorzysty za kierów nicą. Jego funkcje przejmu ;e automat. Ze względów praktycznych „orkę bez kie rowcy" stosować można tylko na glebach o dobrej strukturze, dostatecznie zwięzłych, gdzie pionowa ścianka bruzdy nie rozsypuje się po przejeździe płu ga. DTa dobrej jako&ci 1 dokładności orki niezbędne Jest też użycie pługa, WypcęażotffcgO w tarcze krojące. Uformowany w ten s*>osób gładki profil bruzdy zapewnia nienaganne prowadzenie agregatu pług-ciągnik przez automat w ciągu całego zabiegu agrotechnicznego. (WIT-AR) jest blisko 2 tys. Państwowych wy tego pasożyta żerując pod Zakładów Leczniczych dla skórą zwierzęcia, zmniejszają Zwierząt, w tym prawie 300 bardzo poważnie wartość mię lecznic i ckolo 700 przychód- sa i skór. ni. W roku przyszłym przewi Służba weterynaryjna przy duje się uruchomienie dal- stępuje również do zwalcza-szych 40 zakładów tego typu. nia niebezpiecznej choroby Liczba lekarzy zatrudnionych zwierzęcej — brucelozy, któ-we wszystkich placówkach we ra, jak wykazały badania terynaryjnych, wynosząca o- przeprowadzone na terenie wo becnie 4.100 o>ób, wzrośnie w jewódziwa lubelskiego, wyroku przyszłym do 4 500. stępuje głównie w gospodar-Pracownikom służby wetery ce hodowlanej wiclkostadnej. naryjnej udało się już opano wać szereg niebezpiecznych chorób zwierzęcych, takich jak pryszczyca, pomór świń i drobiu. Obecnie giówne wysil ki kierują na zwalczanie cko rób pasożytniczych oraz chorób atakujących młode bydło i trzodę chlewną, przy czym coraz większą uwagę przywią żuje się do profilaktyki leczniczej. Aby zwiększyć np. od poru ość młodych organizmów na schorzenia przewodu pokarmowego, od przyszłego ro ku w hodowli wielo,stadnej stosowane będą odpowiednie preparaty zapobiegawcze dla cieląt. W hodowli trzody chlew nej lekarze weterynarii popu laryzują stosowanie preparatów krwiotwórczych, które przyczyniają się do zwiększę nia ilości odchowanych prosiąt. Prowadzone są obecnie intensywne badania nad znalezieniem skutecznego i łatwego w masowym użyciu preparatu do wytępienia bardzo rozpo (AR) Warło kupić i przeczytać Nakładem PWRiL ukazała się o-stamio w księgarniach „Mechanizacja produkcji zwierzęcej" Marana Ptasznika (210 str., cena 13 złotych). Broszura przedstawia o-siągnięcia i doświadczenia szczecińskich pegeerów w mechanizacji prac, związanych z chowem zwierząt gospodarskich i w pracach podwórzowych. Pozycję tę gorąco polecamy dyrektorom pegeerów, pracownikom pomów oraz biurom projektów budownictwa wiejskiego. Polecamy także pracę doc. dra inż. Alojzego Polańskiego pt. „Mechanizacja transportu wewnętrznego w gospodarstwie rolnym" (str. 188, cena 18 złotych) oraz mgra inż. Stanisława Ekielskiego — „Mechanizacja zakiszania pasz zielonych" (str. 75, cena 8 zł). Nakładem PWRiL ukazały się ponadto: „Sadownictwo" — podręcznik dla zasadniczych szkół o-grodniczych (str. 330, cena 30 zł), „Ekonomiczne problemy produkcji buraka cukrowego" — K. Michałowskiego oraz „Przewodnik do określania składu warstw glebowych i występowania wód podziemnych" — praca zbiorowa. (1.) Bułgarskie owoce, wyhodowane w oranżeriach znaj dują duży popyt za grani cą. W ubiegłym roku tereny Zajęte pod cieplarnie. zwiększyły się dwukrotnie. Nowe szklarnie, wy po sażone są w urządzenia a u tomaiycznic regultijące we wnętrzny mikroklimat. Za pewnia to wysoką jakość owoców. Na zdjęciu — fragment nowoczesnej oranżerii zjed noczenia państwowego „Bułęarpłod" w pobliżu mia sta Pazordżik. Za kilka lat szklarnie iv tym rejonie zajmą 1000 ha! CAF rflblazsrl k&uzóss. V Joponske najlepsze Dumni jesteśmy, że mleczność krów w Polsce jest coraz wyższa. Daleko nam jeszcze do światowej czołówki. Jak wynika z publikowanych o-statnio materiałów statystycznych — w roku 1963 najlep-były krowy nik faktycznie ma mniej pracy w gospodarstwie — to jed nak w całym roku pracuje znacznie więcej niż ktokolwiek inny. W koszalińskim województwie — w statystycz nym gospodarstwie chłopskim (10.85 ha użytków rolnych) przepracowano w 1963 roku sze były krowy japońskie. KR1 , . . . Przeciętny bowiem, roczny u- . ośmiogodzinnych dni (sred dój od 1 krowy wynosił tam "ia, ,kr?10wa wynosiła 467 dni\ 4340 kg mleka. Następne miej ^a.kład Drac7 "czony w 8-go-sca na liście zajmowały kro- dzinnych dniach pracy na każ wy holenderskie <4100 ko) bel °,y. statyst.vczny hektar chłopskie (3810 kg) i duńskie S!;1C uzytkćw rolnych wyno-(3590 kg). Polskie znajdowały -w ,naS7-ym województwie 50,8 dni. No cóż — na wsi pra cuje się również w niedzielę i święta, a długość dnia pracy określają nie ustawy, ale potrzeby. W oparcch alkoholu Zmniejszenie strat powstających w trakcie przechowywania ziemniaków nie daje spać naukowcom. Do bardzo Nie ma j&k to na wsi — ma ciekawych wyników doszli po wiają zimą mieszczuchy. Śnieg znańscy naukowcy z Wyższej przysypał pola, więc rolnicy Szkoły Rolniczej. Orzekli oni, nie mając nic do roboty — w że ziemniaki przechowują się dzień drzemią przy piecu, a świetnie w oparach alkoholu, w nocy chrapią pod pierzyną. Po wypełnieniu pomieszczeń Prymitywna to i nieprawdzi- z ziemniakami parami alkoho wa cena. Bo chociaż zimą roi iu nonylowego (bardziej zlożo ny chemicznie kuzyn pow- się dopiero na 21. pozycji (2083 kg). Jeszcze mniej mle ka dawały krowy co najmniej w 12 innych krajach świata (z niektórych brak danych). Najmniej mleka dawały krowy z Indii (ok. 200 kg), to Pa kistanie (420 kg) i Sudanie (540 kg). 551 dni w roku Dyskułujemij Chcąc przywrócić należną ki, nauczyło wieś jak należy na zlecenie rolników budować rangę słowu agrarni nim um, na cenić użytki zielone. Obecnie im silosy, gnojownie i inne o- leży — moim zdaniem — jego inne kółka, m. in. w Dębnicy biekty. W tym celu należy u- W dyskusji KOŁKA ROL- tre^ dopasować do możliwoś Kaszubskiej, które 2 lata te- łatwić im nabycie odpowied- NICZE ZMIENIA JA OBLICZE ci dalszej intensyfikacji pro- mu zrezygnowały z uprawy ze nich form, poprzez kółka roz _ u , . ^ riiilrnii \%T vrh crwjłrrwro i t nrYłxrrv-Yt»m ppmpnt i innp IT13- WSF zabiera dzis głcs tow. dukcji w poszczególnych społowej ziemi z powrotem prowadzać cement i inne ma KAZIM^RZ'* PORTAS3--"a" wsiacl1 * wynikające z tej przy przystępują do zagospodarowa teriały, organizować pomoc gronom gromadzki w Dębnicy miarki_ zadania wiązać z dzia nia gruntów PFZ . techniczną Dużą role we wzro Kaszubskiej w powiecie słup łal'^ŚC1^ kółek rolniczych. Moz iwosci angazowama ko ście produkcji mogłyby spe - skim W naszej gromadzie dobrym łek rolniczych do realizacji wy mc popularne niegdyś konkur przykładem w tej dziedzinie branych zadań z programu a- sy hodowlane oraz poletka do — Słowo agrominimum sta jest Kółko Rolnicze w Dobie- grominimum są znacznie więk świadczalne. Monopol w tej ło się bardzo popularne w osta dziedzinie dzierżą związki i tnich dwóch latach.Często jest I# ^ 11 * • » zrzeszenia branżowe. Kieste- wymieniane na spotkaniach, i lf fllif Q B €1 fflFII Hfł ' ! IU 11 ST! ty» koncentrują się one wyłącz naradach, zwłaszcza zaś przy g iffl B 83819 nie na sekcjach, które bardzo opracowywaniu perspektywicz fi V1 fi S i 11 i S i s w 321 luźno współpracują z kółkami nych planów rozwoju gromad. rolniczymi. Należy przywró- Ale, niestety, zbyt rzadko pa szewie. Zago-podarowało ono sze. Duże znaczenie ma pomoc cić rangę kółek, które są or- da ono na zebraniu wiej .kim około 70 ha gruntów PFZ. Naj samorządu w zakupie nawo- ganizacją społeczno-zawodową i w kółku rolniczym. Diacze- więcej uwagi poświęcono tam zów i wapna w dostawach wa i dominującą na wsi. Jeśli o- go?. Wydaje mi się, że zaważy uprawie roślin motylkowych, gonowych. Oczywiście pod wa cenią się pracę zrzeszeń bran ............ ła na tym tendencja do two pielęgnacji łąk i zespołowego runkiem, że zamówienia kółek żowych — to bardzo rzadko j prawnej ziemi" \Vnie7aiSnTono od rżenia z programu agromini- pastwiska. Kółko założyło tak będą respektowane przez han na płaszczyźnie ich współdzia j kaprysów pogrdy. Wymagało to mum „pękatego worka" zadań że zespołową hodowlę bydła. del. Np, w ub. roku z zamówio łania z samorządem chłopskim, i to bez względu na poziom Oblicza się, iż dochody za ub. nych 6 wagonów wapna nie o- Łączenie działalności samo- " gospodarowania poszczegól- rok wyniosą ponad 70 tys. zł. trzymaliśmy ani jednego. Z rządów chłopskich z zaradnych rolników, warunki eko Ważne są dochody, ale nie- tym wiąże się także sprawa, niczymi kierunkami produkcji nomiczne i społeczne wsi. Np. mniej ważne jest to, że kółko niestety, nadal niedostatecz- na wsi — to droga do przy nie ma już dziś potrzeby i sen zachęciło rolników do sporzą- nego, zaopatrzenia w sprzęt do wrócenia należnej rangi słowu su przypominanie o obowiąz- dzenia kompostów z torfu, po wysiewu wapna i aparaturę agrominimum. ku terminowego wykonania mogło (wypożyczając formy) ochrony roślin. KAZIMIERZ PORTAS .podor^rwek j arek, w budowie silosów na kiszoa Mówi się; kółka powinny Dębnicy Kaszubska szechnie znanego alkoholu ety lowego) — straty substancji odżywczej przechowywanych ziemniaków zmniejszają się o 50—60 proc. Problemem — ncwadniarre W rolnictwie w jed»nakowym stopniu zgubny jest nadmiar wo dy, jak też jej b-rak. W Bułgarii np. problemem jest nawadnianie. Susze potrafią tam trwać, jak np. w ubiegłym roku, od maja do października. Nie więc dziwnego, iż do budowy urządzeń nawadniających przywiązuje się w tym kraju uwagę szczególną. Pozazdroszczenia godtne są osiągnięcia w tej mierze bułgarskiego rolnictwa. V/ 1944/45 roku nawadnianych było jedynie 37 tys. ha ziemi. W ubiegłym roku nawadnianych lub deszczowanych było już prawie milion hektarów. 21 procent u- wielkości zbiorników wodnych, mogących pomieścić 3,4 mld metrów sześciennych wody, 2150 stacji pomp i 30 tys. km kanałów do rozprowadzania wody. Jeśliby obecna długość kanałów zwiększyć o 10.070 km — to można by nimi opasać kulę ziemską na równiku. J. Ł , GŁOS Nr li "(4149)' - Str. B ! WIEST KOSZALIŃSKIEGO • Najlepszym — wysokie nagrody W KOŃCU ub. raku Prezydium WRN zatwierdziło nowy regulamin współzawodnictwa pracy w pegeerach, opracowany przez Zarząd Okręgu ZZPR i Woje wódzkie Zjednoczenie PGR. Regulamin ten stwarza wszy stkim pegeerom możliwości zdobycia w bieżącym roku go spodarczym i latach następnych tytułu „NAJLEPSZY PGR W WOJEWÓDZTWIE KOSZALIŃSKIM". Wraz z ty tułem gospod ars two otrzymuje sztandar przechodni i nagrodę w wysokości 50 tys. zł. Gospodarstwa, które w tym współzawodnictwie zajmą dwa drugie równorzędne miejsca, otrzymają proporce przechodnie i nagrody po 30 tys. zł. Zdobywcom trzecich miejsc (również 2 pegeery) zostaną przyznane dyplomy uznania i nagrody po 20 tys. zł. Przed załogami gospodarstw stawia się zadanie podniesie nia produkcji towarowej z hektara. Wzrost tej produkcji (netto) obliczany będzie w porównaniu z wynikami uzyskanymi w poprzednim roku gospodarczym i bez produkcji zakładów przemysłu rolnego. Warto dodać, iż wszystkie pro dukty dostarczane państwu, jak zboże, rzepąk, ziemniaki, żywiec, mleko i wełna będą przeliczane na jednostki zbożowe, co znacznie ułatwi pra ce przy podsumowywaniu wy ników. Następnym warunkiem, szczególnie zaakcentowanym w regulaminie współ zawodnictwa, jest poprawa "wskaźnika rentowności. Rów nież i tu podstawą wyjściową do oceny postępu będą wyni ki finansowe osiągnięte w poprzednim roku gospodarczym, bez dochodów z przemy słu rolnego. Regulamin uwzględnia więc aktualną sytuację ekonomiczną wszystkich pegeerów w wo jewództwie i wszystkim daje równe szanse zdobycia wyso kich nagród pieniężnych. Naj lepszym dowodem jest to, że wyniki w produkcji będą obli czane według hektarów przeli czeniowych, czyli z zastosowa niem tzw. bonitacji gleb. Rozpi sane współza wodnic iwo pracy nie pomija także innych dziedzin, mających ogromne znaczenie gospodarcze i społeczne. Dodatkowe punkty przyznawane będą za poprawę wa runków socjalno-bytowych za łogi, rozwój życia kulturalnego, organizację szkolenia ogól nego i zawodowego pracowników, przestrzeganie warun ków bhp. W regulaminie pod kreślą się również znaczenie współzawodnictwa o tytuł BPS, konkursów dla mecha-nizatorów i członków rodzin stałych pracowników, obowią zek organizowania opieki nad dziećmi. Punktowana będzie każda działalność podnosząca na wyższy poziom gospodarstwo, stwarzająca lepsze warunki życia załogom pegeerów. Termin składania zgłoszeń do współzawodnictwa pracy w bieżącym roku gospodarczym upływa w końcu lutego br. Zgłoszenia w formie zobo wiązania całej załogi przyjmu ją zarządy oddziałów ZZPR i inspektoraty PGR. (ś) Racjonalizatorzy w... pegeerach Ostatnio został zorganizowany _ 5. w koszalińskich pegeerach KlubI Techniki i Racjonalizacji. Założy' ła go kadra inżynieryjno-techniczna oraz meciianizatorzy w PGR Grapice w powiecie słupskim. Klub zrzesza 15 członków, jego kierownikiem wybrano dyrektora gospodarstwa, inż Jana Rymaszewskiego, a doradcą tech nicznym został mgr inż. Franciszek Knap z POM w Słupsku. Na zebraniu organizacyjnym o-pracowano regiilamin i plan dzia łania w roku bieżącym. Członko wie KTiR w Grapicach w pierw szej kolejności zamierzają opraco wać rozwiązania urządzeń technicznych usprawniających mecha niczny rozładunek przyczep z zie lonkami oraz transport ziarna z młocarni do suszarni typu pet-kus i następnie do magazynu. Przewiduje si'm zapadła decyzja, »bv kół jakich on aktualnie potrze *a podpisały z filia pomu umowę l,,,- ^A na przeglądy i naprawy bieżące OU.,e. z teSO, ?e obecnie 26 zestawów traktorowych. Oczy nasze kółko ma GUZO zamó- wiście pod warunkiem, że prace wień na prace, Zwła?ZCZa W wykonamy w terminie i solidnie. mierzą się zorganizować brygady dysponujące 2-3 zestawami tj aktorowjTii. — Decyzja jak najbardziej słuszna — mówi prezes Kółka Rolniczego w Duninowie tow. Stefan Dutka mechanizato dopiero w styczniu tego roku udało się uzupełnić stan zało gi. Niemal równocześnie z fi lią została zakończona budowa 4-rodzinnego domu miesz- lizatora, organizować będzie zebrania informacyjne i dyskusje na temat osiągnięć techniki w rolnictwie, (ś) Ponad 150 BPS Współzawodnictwo pracy o tytuł Brygady Pracy Socjalistycznej cieszy się duż^ popu larnością w pegeerach 1 innych przedsiębiorstwach roi nych w naszym województwie. Liczba brygrad z tytułem BPS wzrosła do 158, w tym jest 128 brygad posiadających złote i srebrne odznaki 20-le cia PRL. O tytuł BPS ubiega się obecnie około 50 brygad z pegeerów, pomów, przedsiębiorstw melioracyjnych i budo wnictwa rolniczego, (ś) W przyszłym tygodniu odbędą Kię pierwsze zebrania sprawozdaw czo-wyborcze w kółkach rolniczych. Kampania poświęcona pod sumowaniu całorocznej działalnoś ci kółek i dwuletniej pracy zarzą dów potrwa do polowy marca tir* ponad 820 organizacjach oceniać sie będzie dorobek w roz woju mechanizacji, wyniki gospodarki na gruntach PFZ i u-dział kółek w życiu społecznym wsi. Zasadniczym tematem zebrań będą tak^e plany koncentracji maszyn. W kampanii spra wozdawczo-wyborczej weźmie widział około 60 proc. ogółu rolni ków, bowiem kółka zrzeszają pra wie 46 tys. członków, w tym no-nad 13 tys. gospodyń wiejskich. Rzycią kajtek ROLNICZYCH* Dobieszewo, Niestkowo i Widzi no w powiecie słupskim — to wsie* w których kółka prowadzą ośrod ki rolne uprawiające łącznie po nad 200 ha gruritów PFZ. Np. o-środek rolny w Widzinie zebrał w ub. roku średnio po 25 a pod stawowych zbóż z ha. Dobrze ob rodziły także ziemniaki oraz rośli ny motylkowe na powierzchni o-koło 2D ha. Oblicza si^, iż kółko w Widzinie osie gnie z gospodarki rolnej ponad 150 tys. zł zysku. Ten kaoitał ma być wykorzysta ny na budownictwo oraz założenie zespołowej hodowli bydła i owiec. Kto jest opiekunem agronomó-wek? Z takim pytaniem zwraca ją sie do nas agronomowie z Je źyczek. Nać mierzą i Pukanina w powiecie slawieńskim. I nie tyl ko z tych gromad. Okazuje się, ifc nie ma kto zlecić i pokryć kosztów naprawy hydroforów, wymiany przegniłych podłóg, re montu instalacji elektryczne1, na prawy rozsypujących się ścian. Prezydia PRN obowiązkiem finan sowania remontów agronomówek obciążają gromadzkie rady, a te odpowiadają, że nie mają pienię dzy. W powiecie sławieńskim po szukiwanie gosoodarza agronomó wek trwa jut 2 lata. Czyżby cze kano do czasu, kiedy trzeba bedzie na miejscu obecnych agronom^ wek budowafi-oc Monterzy z fa bryki aparatury mleczarskiej ze Szczecina kończą montaż u-rządzeń w wytwórni sproszkowanego mleka w Białogardzie. Wytwórnia, zbudowana kosztem kilku min zł roz pocznie produkcję prawdopodob nie już w marcu i do końca bież# roku dostarczy rolnictwu 800 ton odchudzonego, sproszkowane i go mleka. 'Na zdjęciu — montaż podstawowych urządzeń w b-ałogardz kiej wytwórni. Fot. J. LESIAK WARSZTATY zakładu o-puściły już pierwsze ciągniki i przyczepy traktorowe. Do czasu rozpoczęcia wiosennych prac w po lu odwiedzą filię niemal wszy transporcie, kiedy traktory stoią na kołkach. Strata dla kółka i rolników. PODOBNIE o nowych pla nach organizacji usług maszynowych wyrażają się rolnicy w Zaleskiem, Pęp 7 rvc/vV*» r. ^ k i ♦ i ; * stkie wieksze rnaszvnv kółek Wodnicy, Ględowie i in 7 osób, przybyło także maszyn roiniczych. odwiedzą,'bo no- nych . należących do i urządzeń. Bezpośredni opie wy 7ajc}ad> niestety? nie ma Dunmowo. Te opinie Zakład Ka- jeszcze tzw. ruchomej ekipy P?dkreslają rangę i znaczę- PO/Ml Kł Alnir* _ J ^K ty* >rvrt c* i r\lr\/łAtiTlri n kun placówki prawczy Mechanizacji Rolnic remontowej' Pocotowia tech- nie młodej'placówki meehani twa w Słupsku dostarczył Seeo któr^ dSżałoby ^ rolnictwa. Świadczą iż wiertarki, spawarkę, tokar- doTardzie^ wieś wiąże duże nadzieje z nię, prostownik do ładowa- pPnHnr, Wrwwf filiami, których mamy mieć 35 w województwie. nia akumulatorów, wyposażę nie kuźni, zestawy regenerowanych części do ciągników i maszyn rolniczych. Zatroszczono się również o materiały na budowę tzw. „poczekalni Pęplino, Wodnica, Możdżano-wo. Ekipa techniczna będzie potrzebna szczególnie w okre sie nasilonych prac polowych i nie tylko do usuwania awa rii maszyn. Kierownik filii dla nr7viMvrh ^ tow* B* Ka^v^cki podkreślał traktorów remontu w rozmowie iż remonty sprzę traktorów. tu _ to zaledwie wycinek — Pełny rozruch filii nastą cy zakładu. Filia musi także pi w przyszłym miesiącu — nadzorować przebieg eksploa mówi kierownik B. Karweeki tacji traktorów, uczyć trakto-— w tym terminie mamy o- rzystów i dyspozytorów zasad trzymać resztę sprzętu i za- posługiwania się maszynami, mówione części zamienne. To He w tej dziedzinie jest do nie znaczy, że czekamy z zało odrobienia najlepiej świadczy żonymi rękami. Wykonaliśmy to, że spośród 5 traktorów w już usługi wartości około 80 Kółku Rolniczym w Dunino-tys. zł. Kółko Rolnicze w Du wie zaledwie jeden nadawał ninowie zleciło naprawę przy się do użytku. Nie lepiej przed czep traktorowych oraz prze- stawia sie stan techniczny ma glądy i remontv traktorów, szyn w Zaleskiem, Wodnicy, Ponad 4 tys. zł zarobiliśmy Peplinie. Kółka oczekują od' również w kółku w Starko- nowej placówki pomocy w wie. Klientów jest coraz wię- szkoleniu traktorzystów, w do cej, przynoszą nam nawet wi stawie materiałów pędnych, w rowki do mleka i pralki elek zaopatrzeniu w tzw. drobne tryczne. detale do ciągników i maszyn. Okazuje się iż tzw. drobne 1^czen!a z pierwszych usługi stanowić będą ważny pracy filn wskazują dział pracy filii. Przewiduje C7f>- wie zakład ma wykonywać na 1 .4^ prawy zarówno wszystkich na ła:,- ,w remon rzędzi rolniczych, jak i sprzę- 3cznie silników trak tu gospodarstwa domowego. mn ^ Tych usłurr domagają się mie- ohCCny ok-** iest PTAba szkancy Duninowa i okolicz- nowymi nvch wsi, którzy dotychczas «bow»a zdani są na łaskę rzemienni „Wl kow W Ustce 1 Słupsku. Jed kOTC* baia mas»vnow* zarzadz* P. SLEWA CĄSIEDZKIE kłótnie i ro- ■""*dowe spory o przysłowiową gruszkę na miedzy są w naszym województwie prawie niespotykane. Nie jest to jednak wynikiem wyjątkowej zgodności mieszkańców wsi, a po prostu braku... gruszek na miedzach. Nie brakuje nato-miast wspólnych siedlisk, jak nazywają fachowcy, użytkowania przez dwie, a czasem i trzy rodziny jednych zabudowań gospodarczych. Stąd też siedliskowe wojny wybuchają, ciągnąc się latami, niemal w każdej wsi. Nie będę przytaczał statystyk sądowych rozpraw, wyliczał ile złotówek tracą wojujące strony na mierniczych, adwokatów, nagadywanie świadków. Zainteresowani zna ją to wszystko dobrze, asystu jąc przy niejednym sporze. A wybuchają one ze stu i je den powodów. Wystarczy, by któryś ze współwłaścicieli wy wrócił na podwórzu przy nawracaniu • wozem graniczny palik, by dzieci wysypały śmie ci na cudzej części podwórza, a któraś z żon uwiązała sznur do suszenia bielizny u niewłaściwej krokwi. I już starcia przybierają na sile. Ja dą na wieś geodeci, by wytyczyć granice, głowią się biegli nad stwierdzeniem, czy śmieci zostały wyrzucone złośliwie, czy też przerzucił je wiatr, wertują adwokaci hipoteczne księgi, by udowod nić pozwanej stronie, iż właśnie czwarta krokiew jest ara 1 za wszystko to zaintereso wani płacą z własnej kieszc- sąsiedzkich sporach również) gromadzkiej komisji, która ni, mimo iż często brakuje im sprawę badała na miejscu i pieniędzy na remont chylącej się stodoły, na wymianę potłuczonych dachówek. Kosztowne to sprawy. Można by je było rozstrzygać (bo wyeliminowanie ich całkowicie nie jest możliwe) znacznie szybciej i taniej, gdyby więcej ochoty na angażowanie się w sąsiedzkie spory wyka- wydawała wyrok. Wyprowadzono więc w sprawie spasio nej kapusty komisję, a że soi tys był mądrym i światłym człowiekiem — skończyło się na oddaniu sąsiadce półtorej kopy kapusty i publicznym, bez wkroczenia miejscowych władz trudno będzie rozstrzygnąć spór miedzy grupą rolników z Warszkowa to pow. Sławno. Wiosną ub. roku jeden z sąsiadów autora listu do Redakcji, zamurował ściek, którym spływały wody z trzech wyżej położonych gospodarstw. Z tego też powodu podwórze zamieniło się w bag przy komisji, przeproszeniu. Ominęło mnie nawet garbową no. Próby dogadania się w nic skóry którego sąsiadka, gronie zainteresowanych nie zywały miejscowe władze. Sol zgodnie z tradycją, domagała dały rezultatu. Nie wiem, czy decyzja Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Architektury Prez. PRN (wydana po interwencji Redakcji) nakazu jąca odprowadzenie wód rurami drenarskimi usytuowany mi pod fundamentami wybudowanej szopy, zostanie wykonana? Czy spór nie przerodzi się w konflikt, którego rozstrzygnięcie będzie trudne i kosztowne? Taka właśnie perspektywa Choć nie ma gruszek na miedzy... tys z komisją, bądź w szcze~ sie, jako że „w książki ślepię gólnych przypadkach gromadź zamiast krów pilnować", gdyż ka rada narodowa. wykonanie tej kary sołtys za- Do dziś pamiętam wydarzę- wiesił do czasu aż sąsiadka czeka 00. Maksymiliana frą- nic, jakie rozegrało się przed przeczyta ową książkę. dzynskiego z Jezierzapow.Byr laty, gdy niżej podpisany pa- Gorąco więc zachęcam, soł- tow> dyrektora t un Ko* sal w rodzinnej wsi bydło na tysów^ by w towarzystwie ko czygłowki. Ktoras ze spiera- wygonie. Pochłonięty przygo- go należy, podejmowali się jQcVch się stron naruszyła gra darni Stasia Tarkowskiego na rozstrzy&anti tak siedlisko- nicę, wyoruiąc graniczne słup afrykańskich pustyniach, za- wych, jak też i innych sąsiedz sposob stwierdzic, Kto pomniałem o krowach, które kich sporów na koszalińskiej te&o dokonał, a ponowne wy- zdążyłu już napocząć drugi za wsi. tuczenie aranicu vrze*. Powia- gon kapusty posadzonej przez No bo któż inny potrafi po sąsiadkę tuż obok pastwiska, godzić dwóch sąsiadów z A kłótliwa to była baba i ni- Brzeźna w pow. Świdwin, któ jakiego nie miała loyrozumie- rzy nawzajem zasypują swoje nia dla mych . czytelniczych obejścia tłuczonym szkłem. tyczenie granicy przez Powia towe Biuro Geodezji i Urządzeń Rolnych będzie kosztowało co najmniej 700 zł. Oczy wiście, jeśli zainteresowani nie zaczną się odwoływać, pasji. Wydawało się więc, że w\fmieniam ich nazwisk, skarżyć do sądoiv Ud., itp. o bez sądu i adwokatów nikt gdyż sądzę, że po rozmowie wtedy koszty będą rosnąc, nadjedzonych przez krowy głó przeprowadzonej z zaintereso rosną w każdym wek kapusty policzyć i osza- wanymi przez komendanta po siedzkim sporze, którego nie cować nie będzie 10 stanie. Na sterunku MO — zaprzestaną chcą, juz w pierwszej jaae szczęście, był we wsi zwy~ tej złoTliwej i niebezpiecznej rozstrzygnąć miejscowe wtaczaj wyprowadzania w takich zabawy. Itfzupadkach^ Cprzy,„ Wydają tópmież*. 2ą+ JQZE£ K1EŁB nagroda -WCZASY Na odbywających się o-becnie zebraniach sprawoz dawczo-wyborczych organi zacji związkowej w pegeerach zgłaszany jest postulat, aby rady zakładowe w szerszym niż dotychczas stopniu zajęły się organizp waniem wczasów dla pracowników. W jaki sposób można ten postulat zrealizować — wskazuje przykład pegeerów w Biesowi-cach w powiecie miasteckim i Suchej w powiecie szczecineckim. Konferencje samorządu robotniczego w tych gospodarstwach posta nowiły przodującym pracownikom ufundować dwu tvgodniowe wczasy w miej scowościach górskich. Kosz tv zakupu skierowań pokryto z funduszu premiowego, z części przeznaczonej na wydatki socjalne. Tak więc 18 pracowników z PGR Biesowice wyjedzie w przyszłym miesiącu na dwa tygodnie do Karpacza. W PGR Sucha nagrodzono wczasami bezpłatnymi 9 pracowników — będą oni odpoczywać w Szklarskiej Porębie. __m Plany „Wad r o! u" w roku bieżącym vrvnwartościowo non^d 2^ min zł \ o 5 min *ł nłż w wo zamierza 23 wo ^ociajri na w#ł f w pegeerach. Ponadto wybuduje 21 studni głębinowych. * Na zdjęciu: eMpa koszalińskie* o „Wo'.?rolu" przy In sta lowaniu urządzeń wiertniczych w jednym z pegeerów. Fot. J. LESIAK Str, 6 M(4 Róg obfitości pomysłów rsc onalizaterskich NA ŚNIEŻNYM SZLAKU I znowu mamy zimę. Ubiegły rok obfitowa} W 1 grub3'/a warstwa śniegu pokrywa Coraz r .. , I nawierzchnie dróg. W obecnych pomysły racjonalizator- warunkach nawet przy systematycznym posypywaniu jezdni piaskiem przez dróżników i drogowców jazda jest niebezpieczna i wy. skie w PLO. Nadsyłali je zarówno marynarze, jak i pracownicy z lądu. Łącznie zgłoszono ich 72. Najaktyw niejsi okazali się marynarze z motorowców „General Walter", „Śniadecki" i „Djakarta". Największy na pływ wniosków racjonaliza torskich zanotowano natomiast w grudniu ub. r. W tym właśnie miesiącu ciekawe pomysły usprawniające pracę maszyn i urządzeń statkowych nadesłali m. in. magazynier maszyno wy M. Owczyński z m/s „Djakarta" i II mech. W. Kapija z m/s „Lenino". U-biegłoroczną listę racjonali zatorów zamknęli dwaj e-lektrycy z motorowca „Dłu &osz". Zgłosili oni pomysł zastosowania filtra powietrznego do prądnicy swego statku. (ZAP) IWFORMUJtMY ADRESY STADNIN KONI państwowych', a więc i dzief * źawca, zobowiązany jest spła Z. W. pow. Słupsk: W któ cać również tzw. fundusz zie-rych miejscowościach znaj- mi. Dotyczy to zarówno trwa dują sie państwowe stadni łych użytkowników ziemi jak ny koni? i tych, którzy wydzierżawia- ją grunty PFZ na określone w Zbyt wiele miejsca zajęły umowie lata. Obowiązek ten by adresy wszystkich w kra- ma na celu m. in. zachęcenie ju państwowych stadnin koni, dzierżawców do nabycia na bo np. ośrodków prowadzą- własność użytkowanych grun-cych hodowlę koni rasy wiel tów PFZ. Spłaty PFZ są tak kopolskiej jest 11, zaś ośrod- że bodźcem do podnoszenia Iców hodujących konie mało- produkcji z dzierżawionej zie polskie oraz tzw. fiordy i hu- ml państwowej (ś) cuły — około 10. Podajemy więc adresy dwóch najbliż- HODOWLA INDYKÓW szych hodowli koni rasowych: Państwowe Stado Ogierów w Eiałym Borze (pow. miastecki) i Państwowa Stadnina Koni w Łobezie (woj. szczecińskie)* (ś) Nasz felieton SALONY świadczące usługi C4 PEWNE zjawiska, wo- palem, oświadczając fnoim do bec których wszyscy oka- mownikom, że idą do salonu żują się bezradni. Nie poma- pralniczego. Na salony ostat- gają kpiny, nie pomagają po- nio moda; wystarczy, że lokal ważne artykuły, na nic wysil nieco większy, nieco przyzwo- ki radia czy teleioizji. Jed- iciej urządzony i już salon, nym z takich zjawisk jest zu Oj, te ciągoty. A swoją dro- pełnie bezkarne znęcanie się gą, aż strach pomyśleć, co to nad naszym rodzimym języ- będzie, gdy któreś z naszych kiem. miast zdobędzie się na wybu Celują w tej radosnej twór dowanie luksusowego szale- czości przede wszystkim na- tu... si handlowcy, racząc nas ta- Nie ma w Polsce zakątka, kimi dziwolągami językowy- w którym nie byłoby choćby mi, że aż bolą zęby. Nie będę jednego człowieka bezbłędnie podawał przykładów, bo czy- znającego ojczystą mowę, mo- niono to już niezliczoną ilość gącego bez trudu wyłapać razy, ale jak dotąd bezskutecz wszystkie nieprawidłowości nie, nie sądzę więc, żebym ja językowe w tekstach, przezna miał mieć więcej szczęścia i czonych dla tzw. szerokiego o- żebym mógł swoim felieto- gółu. Zakładam przy tym, że nem spowodować zmianę, czy właśnie tych wszystkich, zna maga od kierowców szczególnie, to i^fjś wyjątkowo nieudol jących dobrze język polski 3ści. ^ nej reklamy, czy tez nazwy drażnią niezmiernie wszelkie jakiegoś zakładu, sprzecznej dziwaczne nowotwory języko z podstawowymi zasadami ję- we, wszelkie cudactwa sprzecz zyka polskiego. ne już nie tylko z duchem ję- Najgorsze jest to, że na zyka, lecz i ze zwykłą logi-wet ludzie wrażliwi na błędy ką („Zakład świadczy usługi językowe po pewnym czasie dla ludności" —t a komu, u li przestają na nie reagować. cha, miałby „śiciadczyć"?) Je Więcej, sami zaczynają je po żeli zgodzimy się z tym tuner pełniać, przestają nawet do- dzeniem, to reszta może już strzegąc komizm zawarty w być sprawą prostą. niektórych sformułoimniach. Zgłaszam konkretny pro-Sam się na tym niedaiono zła jekt: powołania przez ^ rady narodowe pełnomocnikóio do spraw językowych. Powinna to być funkcja społeczna, przy czym pełnomocnicy winni mieć daleko idące uprawnienia, ich decyzje musiałyby mieć rygory natychmiastowej wykonalności. Czy znaleźliby się chętni do wykonywania tych funkcji? Nie ulega przecież najmniejszej wątpliwości, że byliby narażeni na trudne do przewidzenia nieprzyjemności, jako że ich działalność musiałaby, siłą rzeczy, niejed nokrotnie wkraczać w sferę spraw ambicjonalnych. Jestem jednak optymistą i oczekuję zgłoszeń kandydatów do redakcji. Oczekuję również pozytywnego ustosun kowania się do mojego projektu ze strony rad narodowych. Która pierwsza zrealizuje ten projekt? ZEJfy dużej uwagi, ostrożności Przepisy st wie, rdza ją, że w razie szczególnie trudnych warunków drogowych kierowca musi jechać z szybkością, jaka zapewnia panowanie nad kierownicą. O tym warto pamiętać. Na nic — Po wypadku — zdadzą się zapewnienia, że nie przekraczało się szybkości 60 czy 40 km na godz. Na śniegu, a jeszcze bardziej w czasie gołoledzi, czasem nawet szybkość znacznie mniejsza może okazać się za wielka . . . Na zdjęciu: na śnieżnym szlaku .. . (Fot. J. Hiątkowski) Coraz więcej węgla ze starych kopalń wałbrzyskich Chociaż niemieccy geolodzy u- w najbliższych latach naratapi dal-ważałi, że wałbrzyskie kopalnie szy znaczny wzrast wydobycia węgla kamieninego skazane są węgla w kopalniach „VietoriaM i szybko na zagładę z powodu rze- „Wałhrzvch". kornego wyczerpania pokładów, to w kopalniach tych' na wzrost jednak rozwijają się one nadal i wydobycia duży wpływ ma postęp stale zwiększają swoje wydobycie, techniczny. Wprowadzono kombajny węglowe, wrębiarki, przenośniki itp. W kopalni „Thorez" np. ponad 70 procent węgla urabia się już mechanicznie. Niewiele gorszymi wskaźnikami mogą poszczycić się także i inne kopalnie. Niedługo w Wałbrzychu przystąpi się również do eksploatacji bogatych złóż węgla koksującego, znajdujących się pod miastem.— Przewiduje się, że będzie można spod miasta wydoibyć kilkanaście milionów ton bardzo wartościowego węgla. (ZAP) ! SZKOŁY OGRODNICZE J. K. OKONEK: Gdzfe w województwie koszalińskim znajdują się fermy indyków jakiej rasy, czy sprzedaje się w nich pisklęta i po jakiej cenie? Niestety, w naszym województwie nie ma ferm prowa T. B. pow. ZŁOTÓW: Za- dzących hodowrlę indyków ra mierzam posłać syna do niż sowych. Najbliższa ferma in szej szkoły ogrodniczej. Pro dyków tzw. rasy mięsnej znaj szę o adresy tych szkół w duje się w Deirgęcinie w po-naszym województwie i w wiecie lęborskim (woj. gdań-sąsiednich. skie). Pisklęta indycze można W województwie koszaliń- nabyć również w zakładach skim dwuletnia szkoła ogrod wylęgu drobiu w Bydgoszczy, nicza, dająca uprawnienia Po informacje w sprawach kwalifikowanego pracownika terminu składsoia zamówień ogrodnictwa, a po kilkuletnim na pisklęta indycze, ceny jed stażu — tutuł mistrza w zawo nodniówek oraz form dosttawy dzie, znajduje się w Słupsku radzimy zwrócić się do Woje przy ul. Szczecińskiej 82. Tego wódzkiego Związku Hodow-typu szkoły ogrodnicze znaj- ców Drobiu w Bydgoszczy, ul. dują się także, w Grzybnie Zygmunta Augusta 16 (ś) pow. Śrem i Lesznie w województwie poznańskim oraz w PRAWO DO miejscowości Nadróż, pow. Ry pin, w województwie bydgos kim. (ś) ODWIEDZANIA DZIECKA DZIERŻAWCY RÓWNIEŻ PŁACĄ St. S. SŁUPSK: Czy mam prawo odwiedzać dziecko po rozejściu się z żoną? Z treści listu wynika, że roz wód sądowy nie został prze S. N. pow. WAŁCZ: W prowadzony i że przysługują ub. roku wydzierżawiłem ca Panu władza rodzicielska na umowę od gromadzkiej nie została w żadnym stop-rady narodowej 4 ha grun- niu ograniczona (art. 58 kotów PFZ. Z tytułu tej dzier deksu rodzinnego). żawy uregulowałem wszyst Przysługujące Panu, }ak?o kie należności, poza spłatą ojcu, uprawnienia obejmują tzw. funduszu ziemi. Ponie- w tej sytuacji podstawowe waż nie jestem właścicielem prawo kontaktowania się z gruntów lecz dzierżawcą, dzieckiem. Jeśli natrafia Pan wydaje mi się, że nie powi na przeszkody, należy zwró-cienem spłacać funduszu cić się do sądu powiatowego, ziemi. który jako władza opiekuń- Według informacji Wydziału cza uprawniony jest do wy-Finansowego Prezydium WRN dawania w tej mierze stosow kaźdę; -gruntów (fc&ai % STOŁÓWKA PRACOWNICZA PRZY PREZYDIUM WOJEWÓDZKIE! RADY NARODOWEJ W KOSZALINIE ogłasza PRZETARG na: 1) roboty malarskie klejowe i olejne, 2) przestawienie trzonu kuchennego i wykonanie nowego komina wentylacyjnego, 3) postawienie murowanego szybu do dwóch wind towarowych i okapu wyciągowego znad trzonu kuchennego. Prace powyższe wykonane bedą w budynku Prezydium Wojewódzkiej Radv Narodowej w Koszalinie, ul. Alfreda Lampego nr 34. Bliższych informacji udziela kierownik stołówki W przetargu mogą uczestniczyć przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. O-ferty należy składać w biurze stołówki, mieszczącym się w budynku Prez. WRN, do dnia 29 stycznia 1986 r. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 1 lutego 1966 r. Zastrzega się prawo wyboru oferenta. K-61-0 PRZEDSIĘBIORSTWO OBROTU ZWIERZĘTAMI HODOWLANYMI W SŁUPSKU, ul. STARZYŃSKIEGO 3, TEL. 45-21 bądzie ku§»ou/e*ło §conS& robocze pełnowartościowe i konie extra na elks$9orź TERMINY SPĘDÓW: 25 stycznia 1966 r. Słupsk, godzina 8 „ „ H f« Szczecinek „ 11 26 „ „ >v Świdwin „ 9 ,t »» 99 *> Białogard „ 13 Poza tym powiadamiamy, że OGŁOSZONY SPĘD NA KONIE RZEŹNE W ZŁOCIEftCU w dniu 25 stycznia 1966 r. ODBĘDZIE SIĘ DNIA 28 I 1966 r. i w CZŁUCHOWIE zamiast w dniu 26 I 1966 r. odbędzie się DNIA 29 I 1966 r. K-88-0 PRZEDSIĘBIORSTWO OBROTU ZWIERZĘTAMI HODOWLANYMI W SŁUPSKU, ul. STARZYŃSKIEGO 3, TEL. 45-21 I będzie kupowało psy ido celów służbowych. rasy owczarek niemiecki pospolicie zwany wilkiem, płci męskięj, WARUNKI: wiek życia od 10 miesięcy do 2 lat silna budowa, dobry stan zdrowia. Wartość psa do 3000 zł. TERMINY SPĘDÓW: Koszalin, godz. 9.30 li 18 I 1966 r. 19 1 1966 r. Białogard 21 I 1966 r. Szczecinek' 9.39 9.30 K-87 SPÓŁDZIELNIA PRACY RYBOŁÓWSTWA MORSKIEGO „ŁOSOŚ'-W USTCE przyjmie do pracy SZYPRÓW i ST. RYBAKÓW. Wyna* grodzenie zgodnie z regulaminem pracy rybaków kutrowych. — Wszelkich informacji w tej sprawie udziela dział kadr Spółdzielni w Ustce, ul. Marynarki Polskiej nr 2, teł. 551-552. Kandydaci na st. rybaków i szyprów winni posiadać wymagane uprawnienia dla da-nego stopnia rybackiego. K-S0 PRZEMYSŁOWO-HANDLOWA SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW w KOSZALINIE, UL. MŁYŃSKA 19, zatrudni od zaraz na korzystnych warunkach z odpowiednim przygotowaniem zawodowym: ST. KSIĘGOWĄ, TECHNIKA-MECH ANJK A, KONWOJENTA, 4 SLUSARZY na stanowiska brakarzy, DWÓCH SPRZEDAWCÓW, PIĘCIU RO-BOTNIKOW NIEWYKWALIFIKOWANYCH do transportu. Bliższych informacji udziela dział kadr pod wyżej wskazanym adresem. ___K-89-f TECHNICZNA OBSŁUGA SAMOCHODÓW — STACJA OBSŁUGI NR 28 W KOSZALINIE, UL. POLSKIEGO PAŹDZIERNIKA 7/9, telefon 62-17, przyjmie od zaraz do pracy następujących pracowników: 2 BLACHARZY-SPAWACZY z uprawnieniami oraz 3 MONTERÓW SAMOCHODOWYCH. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu.__K-94-1 PRZEDSIĘBIORSTWO ZAOPATRZENIA ROLNICTWA W WODĘ W KOSZALINIE, UL. MORSKA 51, zatrudni natychmiast pracownika na stanowisko EKONOMISTY DO SPRAW ZAOPATRZENIA. Wymagane wykształcenie średnie i praktyka w zaopatrzeniu. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu. K-91-C DYREKCJA PAŃSTWOWEGO GOSPODARSTWA ROLNEGO V/ DO-BROCZYNIE, poczta Sycewice, pow. Słupsk, zatrudni JEDNĄ RODZINĘ (dwróch pracowników) do pracy w oborze. Szkoła, sklep, przystanki PKS i PKP w Slonowicach, odległe 800 m. Mieszkanie za- pewnione. K-7J POWIATOWA PRZYCHODNIA OBWODOWA W SŁUPSKU, PL. ZWYCIĘSTWA 1, TEL. 40-73, 33-75 ogłasza PRZETARG na wykonanie trzech kapitalnych remontów w ośrodkach zdrowia: w Dębnicy Kaszubskiej, Pobłociu i Gardnie Wielkiej. Bliższych informacji udziela kierownictwo Przychodni. Do przetargu zapraszamy przedsiębiorstwa państwowe, i spółdzielcze. Oferty w zalakowanych kopertach należy przesyłać pod wyżej wymienionym adresem, do dnia 5 II 1966 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi w dniu 8 II 1966 r. Zastrzega się prawo wyboru oferenta, a w razie unieważnienia przetargu poda się przyczynę z wyjaśnieniem. K-86-0 KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY KRUSZYW MINERALNYCH W KOSZALINIE, UL. JANA Z KOLNA 7 ogłaszają PRZETARG na sprzedaż ciągników ursus C 45: 1) nr rej. EA 49-01 cena wywoławcza 41.550 zł, 2) nr rej EA 49-02 cena wywoławcza 41.550 zł, 3) nr rej. 49-03 cena wywoławcza 25.454 zł, 4) nr rej. 49-04 cena wywoławcza 9.300 zł, 5) nr rej. 49-05 cena wywoławcza 9.300 zł, 6) nr rej. 49-26 cena wywoławcza 38.100 zł. Ciągniki oglądać można w Zakładzie Eksnloatacji Kruszywa w Jastrowiu (żwirownia) pow. Wałcz. Udział w przetargu mogą wziąć przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i osoby prywatne. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 20 I 1966 r. Biorący udział w przetargu winni wpłacić do kasy Przedsiębiorstwa wadium w wysokości 10 procent wartości. K-85 ZAKŁAD STOLARSKI PRZEMYSŁU TERENOWEGO W ŚWIDWINIE, UL. BATALIONÓW CHŁOPSKICH NR 1 zatrudni ELEKTRYKA KONSERWATORA. Wynagrodzeni* i warunki pracy do omówienia na miej«cu. K-65-0 SZCZECINECKIE PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANE „POJEZIERZE" W SZCZECINKU, UL. M. BUCZKA 1«, zatrudni PRACOWNIKA Z WYKSZTAŁCENIEM SREDNTM lub WY2SZYM TECHNICZNYM na stanowisko kierownika betoniarai. Warunki pracy i płacy do omówienia. K-63-0 DYREKCJA ZAKŁADÓW MIĘSNYCH W SŁUPSKU, UL, M. BUCZKA 18, zatrudni natychmiast DWÓCH PRACOWNIKÓW na stanowisko magazyniera mięsa. Wymagane wykształcenie średnie, 5 łat praktyki w przedsiębiorstwie w komórkach zbytu, względnie w magazynach. Wymagana znajomość zasad sporządzania i obiegu dokumentacji magazynowej oraz warunków przechowywania i rotacji towarów. Informacji udziela sekcja ka4r Zakładów Mięsnych jStopafe, «l» UL Buczka la, telefen PAŃSTWOWY OŚRODEK MASZYNOWY W SŁUPSKU zatrudni na stanowisko kierownika grup instal.-montażowych INŻYNIERA MECHANIKA albo MECHANIZACJI ROLNICTWA lub ELEKTRYKA z IV grupą bhp. — Wymagany trzyletni staż pracy albo TECHNIKA z 6-letnim stażem pracy. Wynagrodzenie do omówienia na miejscu. Mieszkań nie zapewniamy. K-69-fl WOJEWODZKIE ZJEDNOCZENIE PRZEDSIĘBIORSTW MECHANL ZACJI ROLNICTWA W KOSZALINIE, UL. GRUNWALDZKA 20. zatrudni natychmiast następujących pracowników; INSPEKTORÓW, ST INSPEKTORÓW DO WYDZIAŁÓW TECHNICZNEGO, EKSPLOATACJI, INSPEKTORÓW EKONOMICZNYCH oraz REWIDEN-T A-KSIĘGO WE GO do kontroli podległych przedsiębiorstw. Wymagane wykształcenie wyższe lub średnie techniczne rolnicze, ekonomiczne w zależności od stanowiska do omówienia na miejscu. Dla zamiejscowych po okresie próbnym będa możliwości otrzymania mieszkania służbowego w nowym budownictwie. K-67-4 OGŁOSZENIA DROBNE KORESPONDENCYJNE kursy księgowości, stenografii, języków. Łódź 1, skrytka 297._G-117 ZWIĄZEK Emerytów, Rencistów i Inwalidów ' w Koszalinie zs:ła*za zgubienie legitymacji nr 315956, wystawionej na nazwisko Władysławy Borowskiej. Gp-118 KURS samochodowo-motocyklowy na pozwolenie amatorskie organizuje w Słupsku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Zapisy nrzyjmuje sekretariat TKWP — Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, telefon 28-11. K-79-0 WOJCIECHOWSKI Antoni zgubi! legitymację służbową nr 45/60. wry-dann przez Inspektorat Oświaty w Świdwinie. G-125 POMOC domowa dochodząca potrzebna od zaraz. Koszalin, Zwv-cięstwa 87/6, Michoń. Gp-120 KURS zawodowy samochodowy zaoczny na I i IT kat. prowadzi w Słupsku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Dodatkowe zaoi-sy przyjmuje sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, te^-fon 28-11. K-80-0 KURSY zawodowe samochodowe na wszystkie kategorie pozwoleń prowadzi w Słupsku Ośrdtfek Szkolenia Motorowego TKWP. Dodatkowe zanisy przyjmuje sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, teł. 28-11. K-78-0 KURS samochodowo-motocyklowy na pozwolenie amatorskie organizuje w Miastku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP, Miastko, ul. Długa 34, we wtorki, czwartki i soboty w godz. 16—20, tel. 199. K-81-0 PSS w ZłocieAcu unieważnia pieczątkę o treści! Powszechna Spółdzielnia Spożywców w Złocieńcu Sklep spożywczy nr 34 w Drawsku, ul. Moniuszki 9 ł pieczątkę PSS Sklep nr 34. K-76-0 KONIECZNA Hanna zgubiła legitymację i bilet autobusowy MPK Słupsk. Gp-119 ZGUBIONO prawo jazdy kategorii ciągnikowej na nazwisko Tadeusz Chyży, za*n, w Polanowie ora* dowód rejestracyjny na ciągnik ES 0013 i przyozepy nr E 5988, wydane przea Wydział Komunikacji w Sławjił% . ^rJ2i POTRZEBNA pomoc do dziecka. Koszalin, Morska 74/5. Gp-121 DOM jednorodzinny, dbam dwupiętrowy — Nakło (wolne mieszkania) tanio sprzedam. Oferty: Biuro Ogłoszeń, Bydgoszcz, Pomorska 1, pod nr 18. K-8/B SPRZEDAM biurko. Cena 500 zł. Bolesławiec, gromada Kobylnica, pow. Słupsk. Gp-122 SPRZEDAM pierzyny. Wiadomość: Koszalin, tel. 49-06. Gp-123 ; Restauracja „BALATON" w Koszalinie organizuje w każdą sobotę i niedzielę! —= karnawału =- wieczorki tanecznej 'w godzinach od 19 do 23 i ea które zaprasza PT KONSUMENTÓW K-84-0] ■GŁOS Nr 11 (4149) Str. 1 „Wesoła zima" — uda?a się ^ Ponad G00 ee.Bsteików HajSsp e] w zworce" i w Pctąjawie Wzorem lat ubiegłych Inspektorat Oświaty wspólnie z harcerstwem zorganizował w okresie ferii zimowych ak cję pod kryptonimem „Wesoła zima". Objęto nią ponad 600 dzieci ze Słupska i powTia tu. W mieście „Wesoła zima" najlepiej wypadła w szkołach nr 4 i 9, gdzie szczególnie dobrze układa się współpraca kierownictw z harcerstwem. W powiecie natomiast najbar dziej atrakcyjne programy przygotowało Potęgowo i szko ła Tysiąclecia w Ustce. Do miejscowości tych, a także do Dębnicy Kaszubskiej i Głów czyc, na choinkowe imprezy dojeżdżały dzieci z pobliskich wsi. Na program złożyły się wspólnj' obiad i zabawy przy choince. Dla dzieci z najdalej położo nych wsi jak np. Kozy, Kluki, Smołdziński Las, Wierzcho cino, Żelazo, ChoćmiróWko, Dębina — urządzono noworoczne imprezy w słupskim Mło dziejowym Domu Kultury. Dzieci obejrzały tu występy artystyczna swych rówieśników z MDK i przeżywały wiele emocji odbywając podróż... rakietą kosmiczną. Przy okazji warto wspomnieć, że dużym powodzeniem cieszyły się w czasie ferii or ganizowane przez koło LK przy Prcz. FKN gry i zabawy w Powiatowym Domu Kultu ry. Korzystały z nich dzieci pracowników Prez. PRN. Ogólnie można stwierdzić, że akcja „Wesoła zima" zdała egzamin. Dobrze byłoby gdyby w ro ku przyszłym włączyło się do niej jeszcze więcej szkół, (ex) * Pierwsze nowalie * Sałata z rzodkiewką - w lutym Rynek warzywniczy — prawie bez zarzutu Zaopatrzenie rynku w warzywa i owoce jest teraz w naszym mieście prawie bez zarzutu. W sklepach znajdują się dostateczne ilości warzyw smakowych jak: selery, pory, pietruszka, marchew i inne. Ponadto jest kapusta kiszona i słodka, ogórki i fasola oraz susz owocowy. Dużym popytem cieszą się wał kierownik handlowTy Rejo importowane z Węgier jabłka nowej Spółdzielni Ogrodniczej gatunku starking i jona- — ob. Iiolak — obecnie jest than. Słupsk otrzymał ich zbyt zimno na sprowadzenie dwa wagony. Połowa tego tych warzyw z innych tere- smakowitego transportu jest nów. Są one bowiem tak deli jeszcze w magazynach Rejono- katne, że w czasie przewozów wej Spółdzielni Ogrodniczej, uległyby zniszczeniu. Miejsco- Nie dopisuje natomiast zaopa- wi produccnci obiecują, iż w trzenie w buraki. Zdarza się, początkach lutego — sałata i że w sklepach nie ma ich po rzodkiewka znajdą się na na- dwa, trzy dni. RSO obiecuje szych stołach. dołożyć starań, by buraki moż na było kupować każdego dnia. Jeszcze przed świętami pokazały się w sklepach pierwsze nowalie. Odtąd co dziennie wT sprzedaży jest szczypior oraz nać pietrusz ki i selera. Nowalie dostarczają na rynek miejscowi producenci — głównie Tech nikum Rolnicze, PGR przy ul. Portowej i Zarząd Zieleni Miejskiej. Warto przy okazji podkreślić sukces nie notowany do tej pory przez miejscowych producentów warzyw. Mianowicie ogrodnictwo Szpitala Miejskiego wyhodowało dorod ne pomidory. Można je było nabyć w sklepach. Kiedy sklepy zaopatrzone będą w tak popularne nowalij ki jak zielona sałata i rzodkiewka? Jak nas poinformo- (x) Jak jut infor mowaliśmy, szkolne koło SFOS przy Te chnikum Ekonomicznym zdo było I miejsce w ogólnopolskim współzawodnictwie. W ubiegły poniedziałek szkole wręczono na własność sztaa dar Rady Głó wnej SFOS. Na zdjęciu: delegacja uczniów TE ze zdobytym sztan darem. A. Maślankiewicz Zima jest okresem kapitalnych remontów pojazdów me chanicznych. Zwykle o tej po rze roku sporo ich znajduje się w słupskiej stacji TOS.Przyjeż dżają samochody nie tylko ze Słupska i województwa, ale np. jak ten na zdjęciu — z Gdyni. Fot. A. Maślankicw7icz Na łrasie PKS Fsisnżefowie mofq pretensje... W COGDZIE-KIEDY $MEŁEWmwm 97 — MO. 98 — Straż Pożarna. 99 — Pogotowie Ratunkowe, fmwmwmw Apteka nr 32 przy ul. 22 Lipca 15, teł. 28-44. Do niedawna wrpływało do naszej redakcji bardzo mało skarg na pracę obsłu gi autobusów PKS. Tymczasem w pierwszych jechać następnym, ale wów tów miesięcznych zlikwiduje czas mimo, posiadanych bi prawie zupełnie tamtą sytua letów, żądano od nich opła cję. Przewiduje się również, ty za kurs. Dlaczego? że zwiększy się dyscyplina Z tym pytaniem — w imie podróżnych, mniej będzie spóź dniach stycznia zaczęły na- niu* pasażerów — zwróciliśmy nień do pracy oraz zapanuje pływać listy, rozdzwoniły się do dyrekcji Oddziału większy ład i porządek w au się telefony. Nasi Czytelni- PKS. Dyrektor wyjaśnił nam, tobusach. Jak wskazują ostat cy — pasażerowie PKS, że podobne przypadki zda- nie dni, sytuacja rzeczywiście skarżyli się na... nowe bile rżały się ale konduktorzy czy zaczyna się poprawiać, (an) ty miesięczne. Głównie cho nili to wbrew zarządzeniom dziło o to, że ustalone na i przepisom. W związku z biletach godziny odjazdu i tym odbyła się specjalna na powrotu nie zawsze ułat- rada, na której obsługa auto-wiają dojazd do pracy. Zda busów została dokładnie pou-rzały się takie przypadki, czona o swych obowiązkach. że pasażerowie spóźniali Przypuszczać wiec należy, że się w pierwszych dniach podobne przynadki nie będą stycznia na wyznaczony au się zdarzać. Ale posiadacze bi tobus. Oczywiście musieli lotów miesięcznych — wyjaś- fKROCIE O „ORĘDZIU" BISKUPÓW Dziś w Domu Kultutry „Gryf'* przy ul. Jaracza kierownik Ośrodka Propagandy Partyjnej KMiP PZPR — tow. M. Szkucjlarek wygłosi prelekcję na temat „orędzia" biskupów polskich do biskupów niemieckich. Początek — godr-25. Ofiar w ludziach nie było. • MIMO raszych apeli, aby dzieci nie śliz??ałv się na jezdniach. <*dvź prezi to wvnadkiem — przedwczoraj na ni. MicV'ewi- 10-letni Jer?v W. z własnej wi^v ootrącony został orzez prze-*eżdMjąca ta ulioą syren ke. Właściciel samocboiiu naty^bmia^^t rir^ewiózł chłooca do Szoitala ra O^d^ał CMrurgii D^ier^e^ej. .T«rzv w. miał ditżo szczęścia. Learze nie stwierdzi hoAV:em u niego żadnych obrażeń ci i0 «i. 9 w JF^wym z d^mów przy ul, sr>ad> ze scho- dów bedae \v stanie nietrze^wvm r»9-i*tni Jan O. T.,ekprz norotowia w^r?* śnicie mózgu. Karelka przewiozła ofiarę wypadku do szpitala. PROGRAM I na dzień 13 bm. (czwartek) MILENIUM — Pedro odchodzi do Serri (kub., od lat 11). Seans o godz. 14.30. Lampart (fr.-włoski, od lat 14). Seanse o godz. 16.30 i 20. POLONIA — Towarzysze (włoski, od lat 14). Seanse: 14, 16.15, 18 i 20.45. GWARDIA — Herbaciarnia .,Pod Księżycem" (USA, od lat 16). Seanse o godz. 17.30 i 20. WIEDZA r- godz. 17 — Szkolna miłość (radź., od lat 14). Godz. 19 — Dwudziesty wiek (radz., od lat 14). USTKA DELFIN — Czarne i białe (USA, od lat 16). Seanse o godz. 18 i 20, GŁÓWCZYCE STOLICA — Via Margutta (włoski, od lat 18). Seans o godz. 20.30. UWAGA. Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. wiedzi. 7.50 Muzyka. 8.15 Kurs jęz. franc. 8.35 Felieton Red. Społ. 8.45 Muzyka. 9.05 Koncert dnia. 9.50 Public, międzynar. 10.00 Kalejdoskop muzyczny. 10.30 „Droga walki" — T. Kufla. 11.00 Muzyka operowa. 11.40 ..Rozdiroża wynalazczości". 12.10 Muzyka lud. narodów radz. 12.45 „Problemy". 13.00 Poranek literacko-muz. 14.00 Rytmy i melodie świata. 14.35 Public, międzynar. 14.45 Błękitna sztafeta. 15.00 Od melodii do melodii. 15.30 Dla dzieci: „Śpiewamy piosenki i bawimy się przy muzyce". 16.05 Estetyka życia codziennego. 16.25 Muzyka polska. 17.25 Melodie tan. i rozr. 18.00 Utwory klawesynowe. 18.50 Uniw. Rad. 19.05 Muzyka i aktualności. 19. ?0 „W obronie prowincji" — reportaż. 20.00 Koncert symf. 21.00 Z kraju i ze świata. 21.40 Jazz. 22.00 Muzyka tan. 22.30 Nowości literatury światowej. 22.50 Kwartet smyczkowy. 23.21 Melodie na dobranoc. KOSZALIN na dzień 13 bm. (czwartek) Wiad.: 5.00, 6.00, 7.00. 8.00, 12.06, 15.00, 18.00, 20.00, 23.00, 24.00, I.00, 2.00, 2.55. 5.06 Muzyka. 6.10 Rozmaitości rolnicze. 6.35 Muzyka. 7.45 Błękit- falach średnich 188,2 m na sztafeta. 8.05 Muzyka i aktualn. oraz 202,2 m (Słupsk i Szczecinek> 8.30 A. Dworzak: Mozaika. 8.50 Audycja światopoglądowa. 9.00 Dla 6.50 Ekspres poranny. 8.00 Koki. III i IV — „O dwunastu mie- munikat o sta.nie dróg w woj. ko-siacach" — baśń. 9.30 Nowości Szalińskim. 17.00 „Nasz cenny spo-PWM. 10.15 Soliści i orkiestry, łeczny kapitał'' — felieton I. Kwa- II.00 Dla kl. VII — „Nasza szkoła Gniewskiej. 17.08 Melodie cygań-w środowisku". 11.20 Orkiestra skie. 17.15 Audycja w języku u-mandolinistów. 13.00 Dla kl. V, fcraińskim. 18.20 Wiad. koszaliA-VI i VII — „Spotkania z przyro- skie. 18.25 Karnawałowe rytmy, dą". 13.30 Felieton muz. 14.00 Fragm. nowej prozy A. Minkow-skiego. 14.25 Co się wam w tej audycji najbardziej podoba? 15.05 Z życia ZSRR. 15.25 Recital fortep. L. Galona. 15.45 Walce. 16.10 Studio Rytm. 17.05 Koncert życzeń. 17.40 „Popioły" — S. Żeromskiego. 18.05 Koncert dnia. 18.45 Kurs jęz. francuskiego. 19.10 Nowości programu III. 20.35 E. Kelman: „Hrabina Mairlca»' — montaż operetkowy. QrELEWIZJA na dzień 13 bm. (czwartek) 10.55 i 11.55 Dla szkół. 16.10 Kurs 21.35 Mówią wieki. 21.55 Koncert, rolniczy. 16.55 Wiad. 17.00 Din 23.10 Muzyka tan. 23.35 Kompozy- dzieci — „O ciekawym pajacyku'*. tor tygodnia — M. Karłowicz. 0.05 17.15 Dla młodych widzów: „Trzy Program nocny z Bydgoszczy. PROGRAM n na dzień 13 bm. (czwartek) 6.90, 7.30. 8.50, Wiad.: 5.00. 5.2 16.00. 19.00. 23.50. 5.06 Muzyka. 6.43 Skrzynka PCK. — reportaż film. 22.05 Dziennik. 6.48 Muzyka. 7.05 Gimn. 7.25 Odpo- fcoronacje". 17.45 Nie tylko dla pań. 18.15 Przegląd muzyczny 18.45 Program ekonomiczny. 19.2t-Dobranoc. 19.30 Dziennik. 30.00 „Świątynia słońca" — film. 20.15 „Oczy świata" — film (franc., od lat 16). 21.30 „Powrót do hal" * „Głos Stupski" — mutacja „Głosu Koszalińskiego" w Koszalinie — organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Redaguje Kolegium Redakcyjne Koszalin, ul. Alfreda Lampego 20. Telefony Redakcji w Koszalinie: centrala 20-34 ! 20*35 łączy ze wszystkimi działami. „Głos Słupski'*, Słupsk, pl. Zwycięstwa 2, I piętro. Telefony: sekretariat (łączy t kierownikiem Oddziału) — 51-95; dział ogłoszeń — 51-95; redakcja 54-66. i Wydawnictwo Prasowe „Głos Koszaliński" RSW „PRASA" Koszalin, aL Alfreda Lampego 20. # Wpłaty na prenumeratę (miesięczna — 12,50 kwartalna — 37,50 cl, roczna — 150 zł) przyjmują urzędy pocztowe, listonosze oraz oddziały delegatury JRuch"# Tłoczono 9 KZGraf.,.Koszalin^oL.Alfreda Lampego 18. K-4 i fr *- r Ir ■ ktm -giWii^Tp^Tilfirtm irfiliMitffr SOŚNI Str. 8 53 GŁOS Nr 11 (4149> w mmmmmmmm & SPORT ft SPORT # SPORT SPORT arska prababcia. Mając nadzieję, że morskie fale oceanu r,.e przeszkodzą w robieniu na drutach, 92-letnia prababcia wyruszyła w ubiegłą sobotę na pokładzie 12-metro-wej długości żaglówki z Mom-basy do odległej o 16.700 km Australii. Prababci towarzyszy jej syn Georg Cole wraz z rodziną. 92-letn:a babcia, która zwycięsko odparła wszystkie namowy rcdziny. aby podróż odbyć samolotem, oświadczyła: Jaką „szkolą" reprezentują? Halo - tu sen! Aby uchronić małe dzie ci przed strachem związanym z zabiegami chirurgicznymi, lekarz australijski z Sydney wynalazł nową metodę usypiania. Małemu pacjentowi daje się do rąk telefon-zabawkę. W czasie nakręcania nume ru do mamusi czy tatusia dziecko zasypia. Ruszyło go sumienie W miejscowości Titisville (Pensylwania) muzeum im. Jraka stwierdza, że otrzymało ostatnio anonimowy list razem z rzadką starożytną monetą włożoną do koperty. Nadawca listu wy jaśnia, że przywłaszczył so bie „omyłkowo" monetę jeszcze w roku 3934. Obecnie zwraca ją i bardzo prze Jurasza. Premier i beatles W pewnej restauracji ko lo Berkele; Street premier Harold Wilson podejmowa ny był śniadaniem przez wybitną osobistość telewizji brytyjskiej Davida Fro sta. Razem z premierem przybył na to śniadanie je den z członków honorowego w W. .Brytanii zespołu ♦Beatlesów/— Paul McCart ney. Na znak protestu 20-Ietnia Anita Mayer, uczęszczająca od dawna do jednej z tutejszych restau racji, wywołała przed kilku dniami zdumienie gospodarzy, stawiła się tam bowiem z ogoloną głową, bez zwykłej malowniczej czarnej grzywki. Zapytana o powody tej zmiany, o-świadczyła, że zrobiła to na znak protestu przeciwko 25 -procentowej podwTyżce cc ny piwa w Zagłębiu Saary. Dyrekcja ogrodu zoologicznego w Albuquerque w Nowym Meksyku nabyła parę goryli, postanawiając jednocześnie, że zwierzęta muszą pokryć wydaną na ich zakup sumę (15 tys. do larów). Zdecydowano więc, że trzeba wykorzystać e-wentualne „talenty" malar skie wychowanków. Jak się okazuje, goryle namalo wały już siedem obrazów, z których trzy zostały sprze dane. Za jedno z dzieł gory li nabywca zapłacił 1.000 dolarów, cena dwóch innych jest trzymana w tajemnicy. Pomysł w każdym razie okazał się niezły. „Nie, jestem .jeszcze za stara na przygodę. Poza tym ufam memu synowi i Bogu. Mam nadzieję, że nie pogubię oczek w swetrze, gdy fale będą za wysokie". Jej syn pragnie osiedlić się w Nowej Zelandii. * Zamierza on przewierć przez rojący się od rekinów ocean swą żonę, Jean, r.3-!etnią córkę Jane i 19»letniego. syna Charlesa. oraz swą sędziwą matkę. Rodzina jest przekonana, że po trzymiesięcznej podróży morskiej dotrze do celu. .i dzielna babć a 73-łetn:a ' wieśniaczka w prowincji Brescia Maria Zanagłic zabiła sabotem (ciężkim drewnianym .trzewikiem) orła, który zaatakował jej drób i zmasakrował kilka kur. W JAPONII — Sprzedawca pamiątek na jednej z ulic Tokio. CAF Pijana jak... świnia Z Johannesburga donosi Associated Press, że w jed nej z południowoafrykańskich szkół rolniczych wypróbowano nową oryginał- 1: 1 4 ■ ! t J*%śrA Ł*I5 iC ni syn kasjera sdliwił bandytę Kilka dni po Nowym Koku w godzinach popołudnio wych włamał się do banku w Brettenbau nad Innem w Tyrolu (Austria) uzbroją ny w karabin bandyta. Wy mierzvł on broń w kierun- ku głównego kasjera i zażądał wydania pieniędzy. W kasie znajdowała się wówTczas waluta wartości przeszło' 10 tys. dolarów. 13-letni syn kasjera, któ ry właśnie w tym momencie znajdował; się w kanto rze ojca, rzucił się błyskawicznie na bandytę, nagina jąc lufę karabinu do ziemi. W tym momencie zaata kowel także włamywacza sam kasjer. Synowi z ojcem udało sie obezwładnić bandytę, którego później oddano w ręce austriackiej policji. W Johannesburgu przystąpiono do wznoszenia naj wyższego na świecie budyń ku o konstrukcji betonowej. 51-piętrowy drapacz chmur, o wysokości ponad 280 metrów otrzyma nazwę „Carlton Centre". Koszt budowy wyniesie ponad 25 milionów funtów sztcrlin-gów. Na zdjęciu: makieta nowego drapacza chmur w Johannesburgu. CAF-Płiotofax ną metodę tuczenia świń. Od sześciu miesięcy świnie będące przedmiotem ekspe rymentów naukowych o-trzymują prócz zwykłego pokarmu po pół litra wina dziennie. Daje to podobno świetne wyniki, ale ubocznym skutkiem jest to, że śwTinie nabierają upodobania do tego dodatku, a nawet stają się smakoszami. Okazało się, że szczególnie smakuje im wytrawne białe wino i to dobrze ochłodzone. Po spożyciu swej porcji (niekiedy zwiększonej) czują się wybornie. Czasem tylko, jeżeli wypiją za dużo, a jedzą za mało, ucinają sobie dłuższą drzemkę. Podajemy te szczegóły na odpowiedzialność Associated Press. CS Konkurs-PIebiscijt „Głosu" B M M # apió th & m 8110 ^1H& PSI %» Jf w m ii m iii • fkĘjf iff Hi Uli&li W tym tygodniu dyskusj szych sportowców wojewó każdym dniem zwiększa nów oraz wypowiedzi. Przeglądając kupony, jak żemy wnioskować, że w ty sportowca województwa st równo dła sympatyków spo działaczy sportowych. a plebiscytowa na 10 najlep-dztwa osiągnie półmetek. Z się liczba nadsyłanych kupo- również śledząc dyskusję, mo m roku wTybór najlepszego anowi trudną łamigłówTkę żartu w województwie jak i Po prostu nie ma zdecydowanego faworyta na pierwsze miejsce, jak to było w ub. ro ku, czy w poprzednich plebiscy tach. Do tytułu najlepszego z najlepszych pretenduje kilku sportowców. Różne kryteria oceny stosują uczestnicy konkursu, wysuwrając swoich kan dydatów. Świadczy o tym dyskusja na łamach gazety. Róż nice zdań w ocenie poszczegól nych kandydatów są widoczne. Cieszy nas, że uczestnicy naszego konkursu bardzo poważnie traktują plebiscyt. Mo tvwTując swoje kandydatury kierują się w większości przy padków nie swoimi sympatia mi do tego czy innego sportowca, a obiektywnymi kryteriami. O tym, który ze spor towców zwycięży i jaka będzie dalsza kolejność dziesiąt ki najlepszych — zadecydują swoimi głosami sami Czytelni cy. Na marginesie przypomina my, że — tak jak w latach u-biegłych — przy obliczaniu głosów będzie stosowana pun ktacja: za pierwsze miejsce na kuponie — 10 pkt., za drugie — 9 pkt. itd. Dziś zamieszczamy *10" naj lepszych, wytypowanych przez sekretarza WK FJN, a równo cześr.ie znanego działacza spor towego, prezesa OZB tow. Zenona ^miechowskiego. Na liście tow. Z. Śmiechów skiego znalazł się nowy kandy dat. Jest nim Kazimierz Zien tek z Koszalina, zdobywca trzech diamentów w szybowni ctwie. Trzeci diament zdobył właśnie w ub. roku, za przelot docelowy na trasie Białystok — Kołobrzeg, długości 512 km. Dwa poprzednie diamenty uzy skał w 1959 i 1960 roku. K. Zientek jest członkiem Aero klubu Słupskiego od roku 1962* Pozostałe kandydatury były już omawiane na łamach „Gło su", dlatego Z. Smiechowski ich nie motywuje. A oto jego lista: 1) B. Ligocki, 2) W. Szcr szenowlcz, 3) M. Barta, 4) W!. Dowgiałło, 5) K. Głębocki, 6) J. Kuczek, 7) J. Kuciński, 8) K. Zientek, 9) W. Firkowski, 10) Anna Szmidt. (sf) 1 „Czarny dzień" polskich skoczków w „Pucharze Przyjaźni" Nie poszczęściło się naszym skoczkom w drugim konkursie „Pucharu Przyjaźni", który odbył się we wtorek w Brotterode. W konkurencji drużynowej spadliśmy na ostatnie, szóste miejsce, natomiast indywidualnie Ryszar.l Witkę j Józef Przybiła znaleźli się dopiero w drugiej dziesiątce zawodników. Tylko czarownice zawsze po staremu... Rys. G. Spachholz Drugi konkurs, podobnie jak w Oberhof zakończył się zdecydowanym sukcesem radzieckiego skoczka Piotra Kowalenki, który w obecnej formie jest największą indywidualnością turnieju w NRD, a kto wie, czy i nie najlepszym skoczkiem świata. Drugie miejsce zajął Neuendorf (NRD), a trzecie — Cakadze (ZSRR). Pierwsza seria nie zapowiadała klęski Polaków. Witkę ze spóźnionym odbiciem uzyskał odległość 75 m. Wala osiągnął 80 m, a Przybyła 71.5 m, co jeszcze mieściło się ,,w normie" w stosunku do najlepszych. W drugiej serii skrócono rozbieg, co odbiło się na poziomie konkurencji. Konkurs stał S^ miernym widowiskiem. Poza pierwszą trójką wszyscy skakali znacznie gorzej, a Polacy fatalnie, zarówno stylowo jak i pod względem długości. Wala i Witkę skoczyli po 70 m, Kocjan — 68, Murzyniak — 67, Przybyła — 66. a Łaciak — 58 m. Te skoki pogrzebały szanse Polaków zajęcia dobrej pozycji drużynowej. Wala, Witkę i Przybyła mogą się jeszcze ubiegać o miejsca w pierwszej dziesiątce w klasyfikacji indywidualnej, jeśli o-czywiście bedą dobrze skakać w czwartek w trzecim konkursie w Schmiedefeld. Tamtejsza skocznia ma punkt krytyczny 74 m, a jej rekord wynosi 84 m i należy do słynnego Recknagla. Wyniki konkursu w Brotterode: 1. Kowalenko (ZSRR) — 223,5 pkt (skoki 86 i 79,5 m); 2) Neuendorf (NRD) — 21?,2 pkt; 3) Cakadze (ZSRR) — 211,0 pkt; 4) Hoehnel (CSRS) — 104.1 pkt; 5) Raska (CSRS) — 103,8 pkt. Miejsca Polaków: 22) Wala — 191,3; 30) Witkę — 184.3 35) Przybyła — 179,2; 36) Kocjan — 179,0; 37) Murzyniak — 176,5; 45) Łaciak — 161,1 pkt. Klasyfikacja po dwóch konkursach: 1) Kowal en ko (ZSRR) — 453,6; 2) Neuendorf (NRD) — 429,7; 3) Jemielianow (ZSRR) — 413,9; 4) Peter Lesser (NF.D) — 403,0; 5) Twannikow (ZSRR) — 393,7. Miejsca Polaków: 14) Witkę' — 373,7; 16) Przybyła — 374,9; 23) Wala — 365,6; 33) Murzyniak — 336,2; 33) Kocjan — 322,6 i 39) Łaciak — 310,4 pkt. P0WIESC, (HI) — Pan generał przyjmie pana pułkownika jutro przed południem, o jedenastej. Przekazał już telefonogram do ministerstwa, dla pana. Pułkownik spojrzał na mnie. — Castagno, czy zna pan hiszpański? Ładnie. Tak mi łatwiej mówić. Dowiedziałem się, że pan zamierzał wyjechać na kilka dni do Santiago de los Caballeros. Czy to jest aktualne? Nie? Ładnie. W takim razie, kiedy pan chce wyjechać z Ciudad Trujillo? _ Pojutrze, panie pułkowniku — powiedziałem. Było już po północy, miałem wyjechać tego samego dnia. Musiałem wyjechać, nim jeszcze pułkownik zacznie rozmowę z generałem Espaillat. Nie miałem takiego poparcia, jak Castelfranco, tak samo ISarriet, o której jeszcze nic nie wiedzieli. Musiałem opuścić Ciudad Trujillo za kilka godzin. Porucznik zapytał: — Pan nazywa się Andrea Castagno? — i podał mi zaklejoną kopertę. — Pan senator Athwood prosił, bym panu to przekazał. Pan generał Espaillat upoważnił mnie, żebym złożył panu wyrazy ubolewania... za ten przykry dla nas incydent. Pan generał jest przekonany, że potraktowano pana w Prezydium z pełnym uszanowaniem. Pomyślałem, że w kopercie są na pewno bilety lotnicze. — Proszę podziękować panu generałowi za jego troskę i powiedzieć mu, że nie mam zastrzeżeń co do sposobu, w jaki mnie tutaj przyjęto. Pułkownik wstał szybko wyszedł z gabinetu. Major Paulino powiedział: — To był żart i ostrzeżenie, panie Castagno. proszę tego Inaczej nie traktować. Musieliśmy pana trochę nastraszyć^ Zwrócił się do porucznika; — Czy pan orientuje się, poruczniku, w jaki sposób pan generał dowiedział się o zatrzymaniu profesora Castelfranco, i pana Castagno? — W mojej obecności mówił o tym pan Athwood. Pan generał wyjaśnił, że zawiniło tu ogłoszenie stanu wyjątkowego w stolicy, i że w takiej sytuacji przeczuleni na punkcie czujności i podenerwowani funkcjonariusze policji, muszą popełnić jakieś błędy. Wszedł pułkownik Abbez. — Wydałem polecenie uwolnienia z celi profesora Castelfranco. Poruczniku zgodnie z treścią pisma generała, zabierze go pan do ambasady. Pan — zwrócił się do mnie — może pojechać swoim mercedesem, który przywieziono tutaj z Płaza del Congresso. Dokąd pan chce jechać? — Pan generał postanowił, że Castagno może odejść dokąd chce — powiedział major Paulino — ja odpowiadam za to. Wystawię panu nocną przepustkę, ważną tylko na dzisiaj, panie Castagno. Do siódmej rano obowiązuje policyjna godzina, i miałbym nowe kłopoty, gdyby pana zaaresztowano na ulicy. Usiadł, wypełnił jakiś druczek. Podał mi go wraz z paszportem. Pułkownik podszedł do telefonu, nakręcił jakiś numer. — Ambasada? Proszę generała Espaillat. Mówi pułkownik Abbez. Abbez! — zawołał niecierpliwie. — Pułkownik. Pilna sprawa. Spojrzał na mnie z wściekłością. — Mam nadzieję, że pan jednak zostanie pod naszą obroną. Muszę tylko poinformować generała o pewnych szczegółach, szpilkach z trucizną, i kilku morderstwach. Przycisnął słuchawkę do ucha, słuchał czyjegoś głosu. Adiutant uśmiechał się. Major zapytał. — I co? Pułkownik odłożył słuchawkę. — Generał kazał mi powiedzieć, że czeka na mnie jutro o jedenastej — odparł Abbez. I do mnie: — Może pan iść. Nie żegnam pana, jeszcze się zobaczymy. Niech pan szybko stąd odjeżdża. — Mruknął do siebie: — Co za noc, co za noc.. Uśmiechnięty policjant, przynaglany przez Abbeza, wypro wadził mnie na ulicę. Adiutant, który schódził wraz ze mną. zatrzymał się przy wartowni, czekając na doprowadzenie Castelfranco. Mój mercedes stał w pobliżu. Przejechałem kilkanaście metrów. Na płycie kanału podskoczyła karoseria. Usłyszałem dzwonienie blachy: to maska okrywająca motor stuko tała o niedomknięty zatrzask. Zatrzymałem wóz, uniosłem maskę, i skierowałem w stro nę motoru umieszczony na błotniku reflektor. Do ściany chłodnicy przymocowany był walec długości dwudziestu cen tymetrów, zalutowany z obu stron, skręcony w środku olbrzymią mutrą. Z grudki cyny wybiegał izolowany przewód, podłączony do akumulatora. Usłyszałem cichutkie, drewniane tykanie. Już wiedziałem, po co Abbez wychodził z gabinetu. Zegar mógł być ustawiony na dziesięć lub na piętnaście minut, tak żeby wybuch nastąpł w drodze do hotelu, która powinna trwać co najmniej dwadzieścia minut. Ale na szczęście „pirotechnik" Abbeza niedbale zatrzasnął maskę, w pośpiechu. Na tylnym biegu cofnąłem się pod komisariat, i wysiadłem z wozu zostawiając motor na chodzie, obok kilku innych samochodów. Jeżeli Abbez tak bardzo lubi wybuchy, niech to się stanie pod jego oknem. Właśnie wychodził adiutant ge nerała Espaillat. wyprzedzając siwego, przeklinającego głoś no mężczyznę. Wrsicdli do limuzyny z w^jskow^m proporczy kiem na błotniku. Podbiegłem, i otworzyłem przednie drzwi czki. — Proszę mnie podrzucić do hotelu „Cosmos** — powiedziałem. / — A pański wóz? — zapyta! adiutant. — Nie mogę zapalić motoru. Wóz może tu zostać do jutra. Marzę tylko o tym, żeby się wyspać. Jedźmy już, dobrze? Odwróciłem się do profesora. — Pan pozwoli, jestem Andrea Castagno. Przygotowałem sprzęt potrzebny dla pańskiej w7yprawy. Wrszystko jest złożone w ambasadzie wraz z listą. — Co, ci idioci pana także zamknęli? Co za tępe bałwany, co za durnie! — PoniewTaż podejrzewali pana. musieli mnie także zaaresztować, jako pańskiego wspólnika. ML i. «J