Cena 50 gr 7. WYSTAWY MASZYN ROLNICZYCH W MOSKWIE I [Z narady w KC PZPR Zapowiedź IV Plenum NK ZSL * WARSZAWA (PAP) W dniu 3 czerwca br. o godzinie 10 w Warszawie rozpoczną się dwudniowe obrady IV plenarnego posiedzenia Na czelnego Komitetu Zjednoczo nego Stronnictwa Ludowego. Obrady poświęcone będą pro blemom pracy ideowo-politycz nej i organizacyjnej Stronnictwa. OZE nawet i dziś zamkniemy zdenerwowani okno na podwórze: jakże one hałasują! Może nawet i dziś zniecierpliwiony ojciec huknie na syna: jeszcze nie odrobiłeś lekcji? Mozę i dziś zmęczo na młoda mama westchnie w nocy: znowu płacze, znowu trzeba wstać... A przecież to wszystko jest nieważne. Bo w naszym stosunku do NICH liczy się tak naprawdę, nie to. co nas u nich niecierpliwi, denerwuje, cza--yu złości. A to, że po prostu są, że w naszych oczach doko nuje się cud stawania się czlo wieka, że wierzymy w ich przy szłą mądrość, dobroć, szlachet ność, że widzimy w nich swoją własną przyszłość. Troska o dziecko jest stara jak ludzkość, ba! instyktowna, jak naturalne odruchy. A prze (Dokończenie na str. 2) Więzienie za odmowę mordowania MOSKWA (PAP) W Moskwie zamknięta zosta la Międzynarodowa Wystawa Maszyn Rolniczych i Urządzeń, W ostatnim dniu za najlepsze eksoonaty przyznano nagrody. EKSPOZYCJA POLSKA., która należała do najskromniejszych pod względem powierzchni i liczby maszyn, ale która stała na wysokim po ziomie technicznym, zdobyła 3 nagrody. Złote medale otrzymaliśmy za następujące eksponaty: — ciągnik „URSUS C-335" z ładowaczem czołowym z peł nym wyposażeniem hydraulicz nym, — snopowiązałka „WT-5" z Poznańskiej Fabryki Maszyn Żniwnych, — opryskiwacz „ORZ-300A" z zakładów metalowych Wrocław—Pilczyce „Pilmet". REJONOWYCH WARSZAWA (PAP) DECYBOWANA większość pacjentów korzystających z ł usług otwartej opieki zdrowotnej przyjmowana jest w przychodni rejonowej lub wiejskim ośrodku zdrowia przez tzw. lekarza ogólnego. karza ogólnego oraz jego kwa lifikacji fachowych. Tym sprawom poświęcona była narada w Wydziale Admi (Dokończenie na str. 2) Ogólny lekarz rejonowy, ze względu na liczbę podopiecznych i szeroki zakres zadań, spełnia szczególnie ważną rolę w lecznictwie podstawowym, zwłaszcza na wsi, gdzie udzie la pomocy nie tylko jako internista, lecz także pediatra, chirurg czy ginekolog. Resort zdrowia — realizując długofa Iowy program rozwoju otwartej opieki zdrowotnej poświęca szczególnie wiele uwagi dalszemu podniesieniu pozycji le PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Łódź jak termos z nsteckiej Stoczni Konstruktorzy usteckiej Stoczni opracowali projekt łodzi ratunkowej, dostosowanej do warunków arktycznych. Podwójne dno oraz szczelnie zamknięta całość, umożliwiają załodze przebywanie w mroźnym klimacie wód arktycznych. Obecnie trwają prace przy tzw. preformie łodzi (na zdjęciu). Pracownicy podjęli zobowiązanie, że na Dzień Stoczniowca, a więc w końcu czerwca, wykonany zostanie prototyp tej lodzi. Odbiorcą nowej jednostki będzie Związek Radziecki. Fot. A. Maślankiewicz ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XIV Środa, 1 czerwca 1966 roku Nr 130 (4267) Spotkanie • WARSZAWA Trwa tu międzynarodowa konferencja przedstawicieli związków nauczycieli z krajów socjalistycznych, zorganizowana wspólnie przez Międzynarodową Federację Związków Zawodowych Nauczycieli — (FISE) oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego. fele^raficznyrr. • BELGRAD "i£M D0 Belgradu przybył wiceminister spraw zagranicznych PRL — M. Naszkowski wraz z małżonką. W czasie pobytu w Jugosławii dokona on z zastępcą sekretarza spraw zagranicznych Jugosławii — M. Paviczeviciem wymiany poglądów na temat niektórych aktualnych problemów międzynarodowych — interesujących oba kraje. ® MOSKWA Przewodniczący Prezydium | Rady Najwyższej ZSRR — N. 3 Podgorny przybył do Chaba-' rowska, gdzie wręczy Order 8 Lenina, przyznany Krajowi I Chabarowskiemu za zasługi w j dziedzinie rozwoju gospodarki narodowej. 9 MOSKWA W Dubnie pod Moskwą rozpoczęła się jubileuszowa sesja Rady Naukowej Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych, poświęcona 10. rocznicy istnienia tej międzynarodowej organizacji, skupiającej fizyków państw socjalistycznych. • LONDYNi W tajemniczych okolicznościach zaginęła przesyłka z diamentami wartości 77 tys. funtów szterlingów. Diamenty zostały wysłane samolotem transportowym z Johannes-burga do Londynu, a stąd drogą lotniczą miały być przesłane do Hongkongu. Do Ho-ngkoneu jednak nie dotarły. Scotland Yard prowadzi śledztwo w tej sprawie. nowym korytem v Poznania # POZNAŃ (PAP) Już niedługo wody Vv»rty popłyną w Poznaniu nowym koiytem. Budowa tzw. węzła Warty i porządkowanie tras komunikacyjnych z prawobrzeżną dzielnicą Poznania ma być zakończone do 1970 r. Jednakże dobre tempo pracy, zwłaszcza zaś szybkie postępy robót przy regulacji Warty, pozwalają oczekiwać znacz nego skrócenia terminu wykonania nowego koryta rzeki. Stary odcinek zostanie zasypany a miasto uzyska no we, wygodne połączenie tzw. Szosą Warszawską. Głównym wykonawcą prac na nowych trasach komunikacyjnych jest Płockie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych a generalnym wykonawcą robót w obrębie węzła wodnego — poznańska ..Hydrobudowa 7". ,Suiv^yor 1" mknie ui kierunku Srebrnego Globu" WARSZAWA (PAP) Od dziś, tj. 1 czerwca Narodowy Bank Polski wprowadza do obiegu banknot 1090-złoto-wy. Pierwsze egzemplarze wy dawane będą z kas banku przy wypłatach poborów. Jak ju" informowaliśmy, na przed n. ' stronie nowej 1000-zlotów ki eksponowany jest portret MIKOŁAJA KOPERNIKA, a na stronie odwrotnej — rysunek wyobrażający KOPERNIKOWSKI SYSTEM SŁONECZ NY. Na obu stronach są też oczywiście oznaczenia nominalnej wartości. Rozmiary banknotu, który utrzymany jest w wielobarwnej tonacji, są zbliżone do 20-zlotówki. Tak więc obecnie mamy 15 rodzajów banknotów i monet. Obieg pieniężny (wartość kur sujących z rąk do rąk pieniędzy) wynosi aktualnie ok. 40 mld zł. Przeważają w nim o-becnie banknoty 500-złotowe a ponad jedną czwartą stanowią banknoty 100-złotowe. Należy podkreślić, że obieg pieniężny zwiększa się w naszym kraju z każdym rokiem wraz z rosnącą siłą nabywczą ludności — w miarę rozwoju gospodarki narodowej, wzrostu produkcji i dostaw kierowanych na zaopatrzenie rynku. Pieniądz w obiegu jest w pełni zrównoważony ze znajdującą się na rynku masą towarów, które stanowią jego za bezpieczenie. Odniesienie naszego pieniądza do złota jest następujące: 1 zł — 0,22,2168 q tego szlachetnego metalu. Przy okazji warto podkreślić potrzebę oszczędzania pieniędzy. Chodzi nie tylko o lokowanie oszczędności w PKO, lecz także o należyte traktowanie znaków pieniężnych. Wiele osób źle obchodzi się z pieniędzmi, miętosi bankno w amerykańskim ośrodku nacyjnym * NOWY JORK (PAP) Mimo udanego startu pierwszej amerykańskiej rakiety księżycowej przystosowanej do tzw. „miękkiego lądowania" na Srebrnym Globie, specjaliści amerykańscy kontrolujący lot wehikułu nadal przeżywają godziny napięcia. Najpierw nie otworzyła się jedna z dwóch anten przeznaczonych do odbierania sygnałów radiowych z Ziemi, później ogłoszono komunikat, że główna antena pracuje zadowalająco, ale nie wyprostowa ła się tak jak należy, wreszcie po przestudiowaniu pierw szych danych telemetrycznych wyszło na jaw, że „Sur-veyor 1" zboczył z ustalonej trasy i wehikuł wyląduje na Księżycu w odległości 400 km na południowy zachód od wy tyczonego punktu na Oceanie Burz. W związku z tym posta nowiono dokonać pewnej ko-rektury jego lotu. Sygnał nakazujący wykonanie takiego manewru został wydany wczo raj rano. Manewr prawdopodobnie został prawidłowo prze prowadzony. Lądowanie stacji automatycznej na Księżycu spodziewane jest w czwartek rano (czasu warszawskiego). ty w rękach, gniecie po kiesze niach, składa w harmonijki, brudzi, dokonuje na nich zapisów itd. W efekcie wiele banknotów bank musi wycofać i wprowadzać na ich miej sce nowe. Pociąga to za sobą konieczność zużywania co roku 300 ton papieru, który niewątpliwie mógłby być zużywa ny na pożyteczniejsze cele. Koszty tej wymiany oblicza się na kilkanaście milionów złotych rocznie, mimo, że nasze banknoty drukowane są na coraz lepszym papierze. Obecnie wytrzymują 1200 zgięć w jednym miejscu, przed paru laty — 600 zgięć. Ten młody amerykański szeregowiec, przebywający w wojskowym więzieniu koło Sajgonu, stanie niedługo przed amerykańskim sądem wojskowym w Południowym Wietnamie, ponieważ odmówił zabijania południowo-wietnamskich partyzantów. JUŻ PIEC SAMOBÓJSTW PRZEZ SPALENIE List Gromyki # Stały przedstawiciel ZSRR przy ONZ N. T. Fiedorenko odwiedził sekretarza generalnego ONZ U Thanta i wręczył mu list min. spraw zagranicznych ZSRR A. Gromyki z proś bą o wpisanie na porządek dzienny XXI sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ punktu „o za- Dziś będzie nadal pogodnie chłcdro. Wiatry umiarkowane warciu międzynarodowego porozumienia w kwestii zasad prawnych działalności państw w dziedzinie badania i opanowywania Księżyca i innych ciał niebieskich". Gromyko proponuje, aby Zgromadzenie Ogólne rozpatrzyło ten punkt jako odrębną ważną sprawę. Fiedorenko poprosił sekreta rza generalnego, aby rozpow- CillL'UI.U. 'iw - w — kierunków północnych. Tempr-ra- 3zechnił list Gromyki jako O-• tura maksymalna około 13 stopni --wct- | ficjalny dokument ONZ. W Essen (NRF) odbyła się demonstracja mieszkańców miasta przeciwko wojnie w Wietnamie — kontynuowanej przez USA mim o oburzenia opinii publicznej na świecie. Na zdjęciu — fragment demonstracji antyame-rykańskiej w Essen. Na plakaci-e T lewej napis g-csi: „Rokowa-ria zamiast bombardowania". Z prawej: ,.Po-kól dla Wietnamu". (CAF — ADN) grozi wSiudeniom z Hue LONDYN, NOWY JORK (PAP) Reżim sajgoński wezwał wczoraj tj. we wtorek studentów w mieście Hue, aby podporządkowali się „prawowitej władzy". Wezwanie to, równoznaczne z ultimatum, ogłoszono w kilka godzin po nowym samobójstwie politycznym w Hue. Sie demnastoletnia buddyjka obla I ła się tam benzyną na ulicy i i podpaliła. Dotkliwie poparzoną dziewczynę przewieziono do szpitala, ale nie zdołano jej uratować. Było to już piąte z kolei samobójstwo przez spalenie popełnione w ciągu ostatnich tygodni. Władze reżimowe zażądały od studentów Hue, aby wycofali się z radiostacji, oddali broń i rozebrali barykady na ulicach i drogach wjazdowych. Zdaniem korespondentów za chodnich w Hue, to faktyczne ultimatum może być wstępem do akcji zbrojnej przeciw ko studentom, którzy od dwóch miesięcy razem z inny mi siłami opozycji sprawują rzeczywistą władzę w tym mieście. Wietnamczycy zatrudnieni w amerykańskim obozie wojskowym w Hue nie stawili się ,w pracy, a w restauracjach w Hue przestano obsługiwać żołnierzy USA. W Sajgonie część sklepów i kramów jest zamknięta. Ich właściciele zastosowali się do apelu strajkowego ogłoszonego przez buddystów. (Dokończenie na str. 2i Str. 2 iGŁOS Nr 130 (4267) i Obraduje XIII Zjazd KPCz PRAGA (PAP) Wczoraj, tj. we wtorek 31 maja, o godzinie 9 rano, w Wielkiej Sali Pałacu Zjazdów w Pradze rozpoczął obrady XIII Zjazd Komunistycznej Partii Czechosłowacji, który oceni przebytą już drogę budownictwa socjalizmu i nakreśli perspektywy dalszego rozwoju Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej. W prezydium zjazdu zajęli miejsca członkowie prezydium KC KPCz z I sekretarzem Antoninem Novotnym na czele i inni działacze partii oraz przewodniczący bratnich partii •komunistycznych i robotniczych: sekretarz generalny KC KPZR Leonid Breżniew, członek Biura Politycznego KC PZPR, przewodniczący Rady Państwa PRL Edward Ochab, I sekretarz KC SED, przewodniczący Rady Państwa NRD Walter Ulbricht oraz szeregu innych partii komunistycznych ze wszystkich części świata. Rola lekarzy rejonowych (Dokończenie ze str. 1) ciętny statystyczny pacjent przyzwyczajony jest do korzy- nistracyjnym KC PZPR. W ob stania z pomocy jednego „doradach, którym przewodniczył mowego" lekarza. Dlatego też z-ca kierownika wydziału lekarz rejonowy powinien po- Władysław Nieśmiałek, uczest siadać dobrą znajomość środo niczył wiceminister zdrowia i wiska swoich podopiecznych, opieki społecznej — Bohdan odznaczać się walorami społecz Bednarski. nika. Niezbędne są przytem Wśród przeprowadzonych usprawnienia organizacyjnej przez resort posunięć zmierza natury, np. systematyczna wy jących do podniesienia roli i miana kart chorego między kwalifikacji lekarza rejonowe przychodnią rejonową a szpi- go, wymienić należy wprowa- talem, czy inną placówką służ dzenie przed kilku laty dodat- by zdrowia. ku do uposażeń lekarzy osiedla Wszystkie poruszone próbie jących się na wsi, umożliwię- my — z uwagi na ich szczegół nie im zatrudnienia w ośrod- ną wagę — a łączące się z ca- kach zdrowia w wymiarze 10 łokształtem działalności placó ł pół godz. dziennie, wprowa wek lecznictwa otwartego, bę dzenie dwustopniowej specjali dą przedmiotem jednego z naj zacji w zakresie medycyny o- bliższych posiedzeń Komisji gólnej. Studium doskonalenia Socjalnej KC PZPR. lekarzy prowadzi szereg kur sów podnoszących kwalifika cje lekarzy rejonowych. W la tach 1963—65 przeszkolono 1125 lekarzy na 3-miesięcznych tzw. podstawowych kursach medycyny ogólnej. W tym o-kresie 291 lekarzy uzyskało I lub II stopień specjalizacji. W br. przewiduje się przeszkole nie ponad 360 lekarzy. Szkoli się także lekarzy ogólnych w zakresie laryngologii, pediatrii, ftizjatrii, neurologii, chirurgii urazowej itp. Szkoleniem lekarzy wiejskich zajmu je się również Instytut Medycy ny Pracy i Higieny Wsi w Lublinie. W miastach, gdzie w przychodni rejonowej zapewniona jest bezpośrednia pomoc takich specjalistów, jak pediatra, chirurg, ginekolog — lekarze rejonowi — ogólni szkoleni są przede wszystkim w zakresie interny. Stopień specjalisty — internisty uzyskało w latach 1963—5 po odbyciu stażu w szpitalu i złożeniu egzaminu, kilkuset lekarzy rejonowych. W celu lepszego przygotowania do pracy w lecznictwie pod stawowym dokonano też odpo wiednich zmian w programach studiów na akademiach medycznych. Na naradzie stwierdzono, że mimo uzyskanych już wyników w szkoleniu i specjalizacji lekarzy ogólnych, niezbędne są dalsze wysiłki w tym kierunku: doskonalenie progra mu szkolenia, stwarzanie skutecznych bodźców dla podejmo wania pracy w przychodniach i na wsi przez absolwentów akademii medycznych. W dyskusji wskazywano, że prze- Reżim KY grozi (Dokończenie ze str. I) Tymczasem Stany Zjednoczone poważnie nasiliły naloty na DRW. Według komunikatu ogłoszonego w Sajgonie, wtor kowy atak lotniczy na DRW był największy z pięciu miesięcy. Pirackie maszyny bom bardowały obiekty w pasie od 17 równoleżnika aż do prowin cji leżących na północ od Ha-noi. W barbarzyńskich nalotach uczestniczyły odrzutowce sił powietrznych i marynarki wo jennej USA. Komunikat o wizycie ministra spraw zagranicznych SFRJ M. Nilcezicia w Zwiqzku Radzieckim Zbieżność ■poglądów Związek Radziecki i Jugosławia stanowczo piętnują zbrojną agresję USA w Wietnamie i potwierdzają solidarność z bohaterską walką narodu wietnamskiego o swą wol ność i niezależność. Opowiadają się one za niezwłocznym przerwaniem działań wojennych USA przeciwko DRW i wy rażają pogląd, że problem wietnamski powinien być rozwią zany w oparciu o porozumienia genewskie i prawo narodu wietnamskiego do samodzielnego decydowania o swym losie, mając na uwadze to, iż Narodowy Front Wyzwolenia Wietnamu Południowe go jest reprezentantem narodu Południowego Wietnamu walczącego o swą wolność i niezależność — głosi komunikat o wizycie w ZSRR sekre tarza stanu spraw zagranicznych Jugosławii Marko Nike dalszego popierania słusznych dążeń nowo wyzwolonych krajów do umocnienia swej niezależności politycznej i ekonomicznej. Ministrowie stwierdzili, że obecnie istnieją wszelkie wa runki dalszego wszechstronne go rozwoju jak i umocnienia stosunków braterskiej przyjaźni i współpracy między ZSRR a SFRJ. Sukarno wpraża nieza loiuoleaie z biegu imjdarzeń w Indmezii Czy powrót do OSZ? Jak donosi z Djakarty agencja Reutera, „prezydent Sukar no wyraźnie dał do zrozumienia, iż jest niezadowolony z biegu wydarzeń w Indonezji". Występując na uroczystości nio nie wygłasza przemówień", wojskowej w Djakarcie prezy po czym dodał, iż będzie nadal dent zwrócił uwagę, że „ostat milczał, ale „kiedyś w przyszłości zabierze głos i powie M. Nikezic zaprosił A. Gro-mykę do złożenia wizyty w Komunikat stwierdza, że nały one wymiany poglądów Jugosławii. Zaproszenie zos-aktywLzacja sał militarystycz na znaczenie i rolę ONZ, wy- tało przyjęte. nych i odwetowych Niemiec raziły gotowość swych rządów zachodnich stwarza realną groźbę dla bezpieczeństwa europejskiego i pokoju na całym świecie. Ministrowie Gromyko i Na kezic potwierdzili ponownie, że ZSRR i SFRJ wypowiadają się przeciwko dopuszczeniu Niemiec zachodnich w jakiejkolwiek formie do broni rakietowo-nuklearnej, prze ciwko kh roszczeniom, terytorialnym i wszelkiej rewizji wyndków II wojny światowej. Podobnie jak poprzednio wypowiadają saę oni za rozwiązaniem problemu niemiec kiego w drodze zawarcia traktatu pokojowego z NRD. Obaj ministrowie wskazali na konieczność dalszego umoc nienia aktywnej roli wszystkich miłujących pokój państw w tym również państw nie-zaangażowanych i wszystkich sał pokojowych w zachowaniu pokoju i umacnianiu poli tyki pokojowego współistnienia a także na konieczność wzmożenia wysiłków w celu zapobieżenia niebezpiecznemu rozwojowi sytuacji międzynarodowej. Komunikat ponownie potwierdza zbieżność i zgodność poglądów obu krajów w ocenie głównych problemów o-becnej sytuacji międzynarodowej. Obie strony popierają zwo łamie światowej konferencji do spraw rozbrojenia. Doko- W Paryżu płac M Listopada 1918 r. - i ulica 8 Maja 1945 r. * (INF. WŁ.) Francja, która czci obecnie pamięć swych bohaterów spod Verdun, utrwala również dla potomności inne zdarzenia. Niedawno np. w Paryżu p. dziedziniec ogromnego Dworca Chavanac — przewodniczący Wschodniego otrzymał nazwę Rady Miejskiej w obecności mi placu 11 Listopada 1918 roku nistra d/s b. kombatantów (dzień zakończenia I wojny — Sanguinettiego uroczyście światowej — podpisanie rozej ogłosił decyzję Rady Miejskiej mu i klęska Niemiec), a dawna w myśl której wewnętrzny ul. Strasbourgu (10. arrondisse ment) — nazwę ul. 8 Maja Problem radezisslu Zadanie grupy krafów afro-azjatyck ch LONDYN (PAP) Jak donoszą z Dar Es Salam stolicy Tanzanii grupa krajów afro-azjatyckich Komitetu do Spraw Dekolonizacji ONZ przedstawiła projekt rezolucji w którym domaga się, aby W. I Brytania podjęła wszelkie środ I ki włączając użycie siły, które j doprowadziłyby do obalenia reżimu lana Smitha w Rodezji, Rezolucja stwierdza, że W. Brytania powinna wstrzymać dostawy towarów do Rodezji drogą lotniczą, morską i lądo wą. Rezolucja wzywa również W. Brytanię do przeprowadzę nia konsultacji z przywódcami politycznymi krajów afrykańskich na temat możliwości utworzenia nowego rządu w Rodezji a także zwraca się do wszystkich państw o udzielenie narodowi rodezyjskiemu poparcia M&raliłSgo ijnaterial WYBORY w Dominikanie "W HAWANA (PAP) Dziś tj. 1 czerwca odbędą się w Dominikanie wybory prezydenta, O stanowisko to ubiegają się trzej kandydaci: dwóch z ramienia partii pra wicowych oraz Juan Bosch przewodniczący Rewolucyjnej Partii Dominikańskiej. Przedwczoraj w Santo Do mingo doszło do zaciętych starć między zwolennikami dwóch partii „zgrupowania politycznego 1* czerwca" oraz „chrześcijańsko - społecznej partii rewolucyjnej". W starciu między zwolenni kami obu partii interweniowała policja, która otworzy ła ogień w powietrze. 1945 r. (w państwach zachodnich obchodzi się rocznicę kapitulacji Niemiec hitlerowskich w dniu 8 maja). (mrt) u>ssi/óetg| • NOWY JORK W wyniku eksplozji bomby w budce telefonicznej, znajdującej się na jednej ze stacji podziemnego metra nowojorskiego, z 10 o«ób, znajdujących się wokół kabiny, tylko dwie zestały zranione. • LONDYN Personel latający belgijskiego towarzystwa lotniczego „Sabena" ronpoozął trzydniowy etrajk, aby zmusić dyrekcję do pedwyik! plac. Jest to drugi strajik w ciągu 10 dni. Kongresman Zabłocki przeciw uzbrojeniu NRF w broń nuklearnq NOWY JORK (PAP) Wygłaszając okolicznościowe przemówienie na uniwer sytecie Stevens Point, w sta nie Wisconsin, kongresman, Clement Zabfocki (demokrata) oświadczył, że w żadnych okolicznościach USA nie po winny zaopatrywać innych krajów, również swych sprzy mierzeńeów, w broń nuklearną, dopóki nie będą miały możliwości skutecznej kontro li nad jej zastosowaniem. Mówca wyraził nadzieję, że administracja USA zajmie jasne stanowisko w sprawie polityki nierozprzestrzeniania broni nuklearnej, tak aby USA nigdy nie były odpowie dzialne za zbrojenie nuklear ne Niemiec zachodnich. Proliferacja broni nuklearnych — kontynuował Zabłoć ki — zwiększa niebczpieczeń stwo wojny atomowej oraz utrudnia wszelkie porozumie nia międzynarodowe w sprawie kontroli nad tą bronią. Czy USA zrewduą $?ó; sttsanek da CHUL Jak donosi waszyngtoński korespondent agencji Associa ted Press, prezydent Johnson waha się, jak potraktować wysuniętą niedawno w Kongresie USA propozycją przeprowadzenia analizy poli tyki amerykańskiej w stosunku do ChRL. Jak wiado-j mo, senatorowie Edward Ken nedy i George McGovern wy stąpili z propozycją powie- co ma do powiedzenia jako prezydent, dowódca sił zbrojnych i wielki przywódca rewo łucji". Tymczasem nowe władze in donezyjskie kontynuują czystkę w administracji. * WASZYNGTON (PAP) Jak podaje agencja UPI, am basada Indonezji w Waszyngto nie potwierdziła, że ambasador indonezyjski w USA L. NASZYM DZIECIOM (Dokończenie ze str. 1) cież historia wszystkich poko leń zna krzywdę dziecka. Nasza własna pamięć przechowu. je wspomnienia najpotworniej szych, bo dokonanych także w stosunku do dzieci, hitlerowskich zbrodni obozów zagłady, getta, pacyfikacji. Doniesienia z frontu współczesnej wojny przerażają najsilniej krzywdą dziecka, bezbronnego wobec bomb, kul, śmierci. Nasze dzieci mają należne im dzieciństwo. Pod opieką do rosłych — matki i ojca w rodzinnym domu, opiekunek w żłobku i przedszkolu, nauczycieli w szkole — rosną, rozwijają się, bawią. Mają swoje radości: ukochana zabawka, pochwała matki i „pani", pierwsza jazda na rowerze, piątka z polskiego, prezent na imieniny... I swoje kłopoty: stłuczona piłką szyba, dwója z rachunków, kłótnia z przyja cielem, gniew ojca... Dziecinne radości i kłopoty. I takie właśnie powinny być. Może silniej niż zawsze u-świadamiamy sobie dziś — w Międzynarodowym Dniu Dziec ka — właśnie to — prawo wszystkich naszych dzieci do dzieciństwa. Wolnego od trosk nie na dziecięce siły i doświad czenie. Rozjaśnionego zabawą i śmiechem. Dlatego hasłem tegorocznego Dnia Dziecka jest troska społeczna, troska wszystkich oby wateli o wszechstronne wycho wywanie dzieci w środowisku — nie tylko w rodzinie, nie tylko w szkole. A więc — na teraz — troska o zapetonienie wszystkim dzieciom letniego wypoczynku — na koloniach i obozach, a także w pobliżu do ^Jamowi ^ ! PlY»7 WRN O ETOdz 12 rżenia tego problemu specjał •KreŁ WK-N, o goaz. ii N. Palar prowadzi rozmowy z przedstawicielami ONZ w spra mu — na półkoloniach, we wie powrotu swego kraju do wspólnych zabawach na szkol tej organizacji. [ nych boiskach. Tak, aby każ Rzecznik dodał, iż nie są to de dziecko miało bogate i ra-jeszcze oficjalne rokowania, dosne wakacje. Rząd indonezyjski nie zapropo O tegorocznym Międzynaro-nował też na razie żadnego j dowym Dniu Dziecka mówi konkretnego terminu dla po- j się więc, że będzie trwał... ca-nownego przystąpienia do ONZ i łe lato. ale „byłoby dobrze, gdyby mo^ A przecież to powiedzenie gło to nastąpić jak najszybciej, nie oddaje sensu dążeń i uczuć Indonezja wystąpiła z ONZ | których wyrazem jest dzisiej-na początku 1965 roku. i sze święto. Troska bowiem o młode pokolenie, o jego radosne dziecin stwo, o jego wszechstronny roz wój jest w naszym kraju spra wą ogólnospołeczną, ogólnonarodową. Jest sprawą, która w gruncie rzeczy stanowi istotny sens i cel większości — najpoważniejszych nawet — decy Na 470. grę „Gryfa" wpły- zji politycznych, gospodar-nęły 68.283 zakłady. Ogółem czych, społecznych. Jest spra-stwierdzono 5.398 wygranych, wą pozostającą w centrum u-w tym z sześcioma i pięcioma wagi przez cały rok, zawsze. trafieniami z liczbą dodatkową — brak, z pięcioma trafie niaimi — 16 po 2.240 zł, z czte rema trafieniami •— 520 po 49 zł, z trzema trafieniami — 4.862 po 6 zł. Wygrane z pięcioma trafieniami stwierdzono: 8 w Szcze cinie, 1 w Gryfinie, 1 w Kamieniu, 5 w Słupsku i 1 w Koszalinie. Specjalny fundusz premiowy na „6" wzrósł o 20.000 zł i na 471. grę wynosi 451 TYS. ZŁOTYCH Niedzielne losowanie odbędzie się w Szczecinie, w sali nie powołanej komisji na wy sokim szczeblu. Koła Departamentu Stanu USA twierdzą, że prezydent Johnson odrzucił ten wniosek, jednakże jego autorzy nie tracą nadziei na przychyl ną decyzję Białego Domu. Sprzyja tej propozycji zresz tą wiceprezydent Humphrey. Złodziejska szafka trwoniła mafąfek pegeerów • (Inf. wł.) W ostatnim czasie w Inspektoracie POR J niektórych pegeerach w powiecie złotowskim ujawniona została 14-osobowa szajka z b. gl. księgowym Inspektoratu 38-letnim Tadeuszem Zbrowskim na czele. dów. Tak n.p. otrzymywał on z wielu gospodarstw zaliczki pieniężne, które chował do własnej kieszeni. Nie gardził przywłaszczaniem sobie pieniędzy nawet za ... makulaturę, rozmowy telefoniczne czy delegacje. Wśród członków złodziejskiej spółki znajdowali się m. łn. b. starszy inspektor mechanizacji w złotowskim Inspektoracie 45-letni Anatoiliusz Szybicki, b. inspektor Tylko tein jeden człowiek po- podejmowanie pieniędzy z banku finansowy Inspektoratu 27-letni trafił od 1 lipca 1959 r. do 31 lip- dla pegeerów. Jan Jastrzębski, b. kierownik ca ubiegłego roku zagarnąć go- Zbrowski wbrew Instrukcji o składnicy maszyn złotowskiego tówkę 1 różne przedmioty o war- prowadzeniu księgowości nie tyl- PZGS 35-letni Jan Roggenbuck, toścl 624.317 zł, z tego wspólnie ko podpisywał czeki, al« 1 po- dyrektorzy pegeerów, księgowi 1 z innymi aferzystami — ponad bierał pieniądze z banku 1 za- jeden paser. 240 tys. zł. Zbrowski został gł. miast do kasy Inspektoratu — 8 oskarżonych znajduje się w księgowym ratychmiast pó utwo- chował je d0 własnej kieszeni, areszcie tymczasowym. Wraz z rżeniu w Złotowie Inspektoratu Dla ukrycia kradzieży sporządzał pozostającymi na wolności odpo-PGB. Na czele Inspektoratu sta- ftkcyjnc dowody przelewów go- wiedzą oni przed Sądem Woje-nął 52-letni Dionizy Kolendowlcz. tówki dla poszczegó&nych pege- wódzkim w Koszalinie, do które-ObaJ upoważnieni byli do podpi- erów. Tylko z tego tytułu Zbrow- go wpłynął już akt oskarżenia Oia ski zagarnął ponad 442,2 tys. zł. przeciwko nim. Podczas rozprawy - • ■ iiWM—Hńiffllif,..^ ^iadkdw-iłQmU K-1490 lest nas przeszło 3 200 min • NOWY JORK (PAP) Jak podaje najnowszy rocznik statystyczny ONZ z 1965 r. — liczba ludności na świecie wzrosła do przeszło 3.2O0 min, przy czym tempo przyrostu stale się zwiększa. Roczny przyrost ludności w latach 1960—1964 wynosił 1,8 procentu, to znaczy, że był wyższy o jedną dziesiątą procentu od tempa przyrostu w poprzednim czteroleciu. Kcl. WACŁAWOWI GUZOWSKtEMU i RODZINIE wyrazy serdecznego współczucia z powodu zgonu Ojca składa GRONO PRZYJACIÓŁ Z WZPH KOSZALIN Obywatelowi STANISŁAWOWI CYWIŃSKIEMU serdeczne wyrazy współczucia z powodu zgonu Mctżonki sldadagq CZŁONKOWIE PREZYDIUM i WSPÓŁPRACOWNICY ZARZĄDU OKRĘGU ZWIĄZKU ZAWODOWEGO PRACOWNIKOW BUDOWNICTWA i PMB W KOSZALINIE W dniu 29 V 1966 r. zmarła Maria Wierzefska długoletnia pracownica KW MO w Koszalinie W Zmarłej tracimy dobrą współpracownicę i koleżankę. Wyrazy szczerego współczucia Rodzinie składają PRACOWNICY KW MO W KOSZALINIE Sr GŁOS* Nr 136 (4267) Sir. 3 SĄ U NAS PEGEERY, borykające się ze spuścizną wieloletnich zaniedbań, które powoli dźwigają się z upadku. Gospodarstwa, które obiektywnie maią warunki do rozwijania wysokiej produkcji. Należy do nich PGR w K. Gospodarstwo to liczy 735 hektarów gruntów ornych, z czego 405 ha stanowią gleby IV klasy. A więc gleby dobre, jakkolwiek ich uprawę utrudnia górzystość terenu. Od czasu gdy „rządy" w pe geerze objął dyrektor K., zmniejszały się systematycznie straty (w roku 1962/3 — 1.829 tys. zł, w rok później — 1.017 tys. zł, w roku 1964/5 — 912 tys. złotych). Postęp widoczny, choć wiele pozostało tu jeszcze do zrobienia. Np. o-ko!o 30 tys. zł strat w roku 1965 wynikło z upadków prosiąt. Z protokółu pokontrolne go dowiadujemy się, że były to upadki zawinione, wynikają ce ze złych warunków chlew ni i błędów w żywieniu. „Stwierdzono" — czytamy m. in. — „że gospodarstwo nie opracowywało żadnych norm żywnościowych". Nie ma dobrego gospodarstwa bez zdyscyplinowanej za łogi. Na dyrektorze zaniedbanego pegeeru ciążą trudne zadania wychowawcze, a w zaprowadzeniu niezbędnych rygo rów winny dopomagać mu ra da zakładowa, organizacja par tyjna i organizacje społeczne. W K. panuje jednak niedobra atmosfera. Jest to środowisko mocno skłócone, ostatnio zaś do konfliktów między dyrektorem z „mocną ręką" a załogą dołączyła się wielka wojna mię dzy głową gospodarstwa a głównym księgowym. Zaczęło się od podrażnionej ambicji: „ja tu rządzę, ja dysponuję sa mochodem". Księgowy chciał przydzielić samochód dla prze wiezienia gotówki do banku, dyrektor proponował autobus. Zdawałoby się, drobiazg, spra wa nabrzmiała jednak jak wrzód. Mijają miesiące, kierownictwo pegeeru nie rozmawia ze sobą nawet w sprawach służbowych. Urazy się pogłębiają, a jednocześnie jest to okres, w którym należałoby o-pracować wspólny plan roczny. + Niewątpliwie, dyrektor K. nie ma lekkiego życia. A jednak tajemnicą dobrego kierowania ludźmi jest łączenie surowością konsekwencją i życz liwym podejściem do pracowników. Stosunki panujące w U naszych sąsiadów K. są niewątpliwie surowe — i na tym koniec. Świadczą o tym fakty na po zór drobne. Doskonale symboli żuje je wielki problem, narastający tu wokół wiązki słomy. — Panie dyrektorze, ja w sprawie... Rencistom przysługuje prawo hodowania tucznika, rozumie się więc samo przez się, że powinni dostawać z gospodarstwa również słomę na pod ściółkę. SiCZEClM - POZNAŃ- BYDGOSZCZ- Gt>AŃŚ Turniej miasi REDAKCJA „Głosu Wybrze ża" z okazji Dni Oświaty, Ksią żki i Prasy zorganizowała tur niej miast, Kartuzy — Koście rzyna. Każde miasto reprezentowały dziewie.cioosobowe dru żyny młodzieżowe. Zwyciężyła drużyna Kartuz, która wykaza ła się lepszą znajomością „Gło su Wybrzeża" z ostatniego tygodnia. Każdy członek zwycię skiej drużyny otrzymał w nagrodę aparat fotograficzny. Turniej rozegrany w Kartuzach, połączono z imprezą artystyczną. („Głos Wybrzeża") Odpowiedź dyrektora na pro śbę starego człowieka... „nie nadaje się do druku". A prze cież ta sama słoma, zabrana z powrotem wraz z obornikiem, wróciłaby się gospodarstwu jako nawóz. Dyrektorowi dbającemu o efekty wycho wawcze opłaciłoby się też — tak niewielkim kosztem — wy wołać u człowieka zamieszka łego na terenie pegeeru zado wolenie — zamiast rozgoryczenia. — Innym to pan każe słomę zwozić do domów! Nie umie pan wszystkich traktować na równi! Litania spraw nie załatwionych. Małżeństwo robotników przenosi się tu z zachowaniem ciągłości pracy — dyrektor nie honoruje ich prawa do piętna stodniowego urlopu, mimo że otrzymują dodatek rodzinny. Były stróż nie otrzymywał wy nagrodzenia za przepracowane godziny nadliczbowe. Chory idzie piechotą do odległego o siedem kilometrów szpitala — nie może się bowiem doprosić o środek lokomocji (przypadek bardzo typowy). Stróż zostaje przeniesiony do innej pracy — bez wypowiedzenia warunków. A także sprawy innego typu, nie kolidujące wprawdzie z o-bowiązującymi przepisami, świadczące jednak o obojętno ści wobec pracowników. Pro blemem w tym pegeerze jest np.... zorganizowanie przewozu drewna z lasu (dla większo ści, bo są i tacy, którzy nie mają powodu się skarżyć). „Jednych pan głaszcze, innych szykanuje". Podporą dv rektora jest m. in. ormowiec W., który mimo niepodeszłego przecież wieku piastuje lekką funkcję dziennego stróża (zajął miejsce starego człowieka, którego usunięto bez wypowiedzenia, w nocy zaś — mimo że jest to zadanie trudniejsze, stróżuje inny stary człowiek). Padają liczne oskarżenia pod jego adresem. Dotyczą one złe go traktowania ludzi, bezczelności, nieróbstwa. Między innymi... — Kiedy pan, dyrektorze, ka zał W. iść do łubinu, co panu odpowiedział? Że widłami nie umie robić? I co, pańska żona poszła do roboty, a on nie poszedł? — To prawda, nie poszedł... — odpowiada dyrektor. I tu już występuje kolizja z inną zasadą dobrego rządzenia ludźmi, mianowicie konse kwencją. Świadczy o tym rów nież inny przykład. Niedawno trzech pijanych ormowców ztx częło dobijać się w nocy do młodszej księgowej, usiłując wyważyć drzwi. Przy okazji obrazili starszego człowieka — nocnego stróża. Nie dostali za to najmniejszego upomnienia. „Oni wszyscy mają mi za złe, że otoczyłem się ormow-cami, a jak inaczej dałbym sobie radę?" — powiada dyrektor. No tak, ale rola ORMO powinna wyglądać w gospodarstwie nieco inaczej. Nie można traktować tych ludzi z niespra wiedliwą pobłażliwością, jeśli jednocześnie zwykły pracownik boi się podejść do dyrektora. Nie należy też tworzyć z nich „świty przybocznej". Nie pupile .lecz organizacje polityczne i społeczne winny współ rządzić gospodarstwem. * Nie tędy droga do ludzi. Krótko trzymani (co jest niezbędne szczególnie w gospodarstwie przez długie lata za niedbywanym) pracownicy mu szą widzieć jednak troskę dy rekcji o ich sprawy, muszą wie dzieć, że ich prawa, wynikają ce z Układu zbiorowego pracy są respektowane. Nie powin no się też popierać ludzi, któ rzy piastując zaszczytną funk cję ormowców nie przynoszą ORMO zaszczytu. W tym przy padku zawiodła chyba KP MO. Czy przy zatwierdzaniu funk cji wykazano dostateczną czuj ność? No i wielka wojna z głównym księgowym. Ambicje, za targi na tle osobistym nie mo gą w żadnym przypadku rzu tować na stosunki służbowe. Poprawność tych stosunków z osobami, do których czuje się osobistą niechęć, nie ma nic wspólnego z obłudą — jest tyl ko zwykłym obowiązkiem. ANNA KROH mpozjon W Człuchowie Inf. wł. OD DAWNA chyba w starych murach człuchow skiego zamku nie mówiono tak wiele na temat przeszłości. Dawno nie spotkało się tu tylu miłos ników historii. W zabytkowej sali zasiedli przedstawiciele władz wraz z nauczycielami, kierownicy zakładów pracy z działaczami społecznymi. z Polską i stąd 500. rocznicę podpisania pokoju toruńskie go człuchowianie postanowi- Sympozjon historyczny zo-r ganizowano dla ucaczenia 500. rocznicy podpisania poko ju toruńskiego, na mocy któ li uroczyście obchodzić. Rocz rego Człuchów znalazł się po nownie w obrębie Królestwa nica ta — jak powiedział I se kretarz KP PZPR, tow Anto Polskiego. O faktach towarzy ni Nowak — ma dla nas tak szących temu wydarzeniu mó doniosłe znaczenie z tego wiono szeroko i wnikliwie. Za względu, że Ziemia Człuchow nim jednak podjęć rozważa nia na ten temat w dyskusji wysłuchano referatu pt. „Ciłu chowskie w okresie wojny trzynastoletniej i wobec poko ju toruńskiego", wygłoszonego przez prof. dra Mariana Biskupa z Uniwersytetu im. ska jest obecnie na nowo pol ska. Co tego stwierdzenia po wracano ciągle w dyskusji. Z dużym zainteresowaniem spotkało się zwłaszcza wystąpienie mgr Tadeusza Gasztol dą, który mówił na temat pra j cy przymusowej robotników j Spotkanie LAUREATÓW „SŁUPSKIEJ WIDS.Y" ^ (INF. WŁ.) Przed paroma dniami zamieściliśmy w „Głosie" wyniki konkursu poetyckiego „Słupska wiosna". W najbliższą sobotę, 4 czerwca, w kawiarence PDK w Słupsku odbędzie się o godz. 18 spotkanie z laureatami konkursu. Przybędzie na nie także prezes oddziału ZLP w Koszalinie — Czesław Ku-riata, pełniący funkcję przewodniczącego komisji konkur sowej. W czasie spotkania laureaci otrzymają nagrody ufundowane przez Słupskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Wy dział Kultury Miasta i Powiatu oraz PDK. Ponadto zespól Dialogu i Poezji przy PDK w Słupsku wystąpi z montażem, nagrodzonych utworów. (h) M. Kopernika w Toruniu. Zna polskich i innych narodowo-komity gość omówił w spo ści w pow. człuchowskim w sób niezwykle sugestywny ko okresie władzy Hitlera. leje walk człuchowian z zakonem krzyżackim, który ze zmiennym powodzeniem po -dejmował ciągle na nowo pró by utrzymania w swych rękach Człuchowa i okolicznych miasteczek. Dzieje tych walk wiążą się, jak wiadomo, z panowaniem króla Kazimie rza Jagiellończyka i są przy kładem wytrwałych dążeń przywrócenia Człuchowskie-go Koronie Polskiej. Krwawe waiki w jakich uczestniczyli Pomorzanie, Gdańszcza nie, Wielkopolanie, oraz rzesze polskiej szlachty z innych terenów zostały uwień czone podpisaniem traktatu pokojowego, dzięki któremu Człuchowskie na 300 lat po wróciło do Polski. Ludność polska zamieszkująca te tereny dążyła do zjednoczenia Interesujący program sym pozjonu uzupełniła wystawa wydawnictw prywatnych zbiorów cenionego popularyzatora zagadnień historycznych, Edmunda Kloskowskie-go. Miłą niespodzianką okaza ła się także wystawa zorgani zowana przez Wydziel Kultu ry, a pokazująca najnowsze prace koszalińskiego środowiska plastycznego, (mg) Nie LICEA a STUDIA uiuiaiuiiE ..'Si V" • ' • - . ••TT^ICf-FO i"-V i-ii * (INF. WŁ.) Pracownik sezonowy Państwowego Gospodarstwa Ry~ backiego w Człuchowie, Maksymilian Hoppe z Nowej Wsi, przeżył 19 maja swój wielki dzień: udało mu się bo-laiem złowić na tzw. pęczki węgorzowe suma — olbrzyma o wadze 30 kg i długości 172 cm, a więc mierzącego tyle, co rosły człowiek. Ten niezwykły okaz — o czym dopiero wczoraj poinfor mował nas dyrektor rybackiego pegeeru z Człuchowa, inż. Klaudiusz Szmeta — złowiony został w niewielkim Jeziorze Kiełpińskim. Wspaniały tluścioch trafił do baru rybnego w Chojnicach. Szczęśliwemu wędkarzowi gratu lujemy i życzymy jeszcze większej ryby! (rom) Studia nauczycielskie opuści w końcu czerwca br. rekordowa liczba 8S00 absolwentów. Dzięki temu po raz pierwszy w dziejach nasz&go szkolnictwa liczba nowych pedagogów z wykształcę niem półwyższym bedzie równa liczbie absolwentów liceów pedagogicznych. W następnych latach będzie rosła przewaga liczbowa absolwentów SN, gdyż tradycyj na dotychczas forma przygotowywania nauczycieli szkół pod stawowych w liceach pedagogicz nych zostanie zastąpiona kształcę niem w studiach nauczycielskich. Obecnie istnieje 57 SN, w któ rych pobiera naukę ponad 20 tys. młodzieży oraz dokształca się w systemie zaocznym, wieczorowym i eksternistycznym około 26 tys. naucycieli już pracujących w szkołp.ch podstawowych. W latach 1970—1975 nastąpi zna czny spadek liczby dzieci w wieku obowiązku szkolnego. W związku z tym zmaleje zapotrza bowanie na nowych nauczycieli i powstaną realne możliwości przedłużenia czasu kształcenia nauczycieli do lat trzech. Wstępnym etapem realizacji tych zamierzeń jest opracowyw* na obecnie przez Ministerstwo Oświaty tzw. rejonizacja kierunków studiów. Jej celem jest lepsze dostosowanie kierunków kształcenia w SN do zapotrzebowania na nauczycieli określonych przedmiotów w różnych rejonach kraju oraz nadanie tym szkołom specjalistycznych profilów. Planuje się np., że nie które studia nauczycielskie będą s;ę specjalizowały w przygotowywaniu nauczycieli przedmiotów humanistycznych, ścisłych, arty stycznych, zajęć praktyczno-tech nicznych itp. (AR) Po sesji W RN Nagrody dla zwycięzców KONKURSU-ZAGADKI Na zorganizowany przez Za rząd Okręgu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych przy współudziale redakcji „Głosu Koszalińskiego" konkurs-zagadkę o tema tyce przeciwpożarowej wpłynę ły ogółem 2.242 rozwiązania, z czego 1819 bezbłędnych. W wy niku losowania, przeprowadzo nego w tych dniach w Zakrzewie, nagrody rzeczowe za bez błędne rozwiązanie konkursu --zagadki otrzymują: namiot dwuosobowy z materacami — Maria Warzyńska z Koszalina, namiot jednoosobowy z mate racem — Ludmiła Rogalska z Białogardu, aktówkę skórzaną — Eryka Walczak ze Sławna, koszyk damski — Urszula Pa łuczak ze Złotowa, artystyczne talerze dekoracyjne — Marek Bąbenek z Koszalina, Halina Niechwiadowięz zę Slonowi- czek, i Jerzy Kaczmarek z Ko szalina, budziki — Pelagia Towseniuk z Białogardu i Bo żena Talarowska z Koszalina, plecak turystyczny — Krzysz tof Karmowski z Białogardu, neseser — Mirosław Ignasiak z Koszalina, wieczne pióro z długopisem — Mirosław Olear czyk z Bobolic, zegarek budzik — Bolesław Gramnicki ze Słup ska, kasetę artystyczną — E-welina Kazimiera Olszewnik ze Słupska, portmonetkę skórzaną — Ryszard Pokzewski ze Szczecinka, żelazko z termostatem — Jan Dziubarczyk ze Złotowa. Nagrody należy odebrać w biurze Zarządu Okręgu Woje wódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, do dnia 10 czerwca. Po tym termi nie nagrody przesłane zostaną pocztą, (mrj ^ Truizmem jest twierdzenie o niedoinwestowaniu naszego województwa. Pozwalam sobie jednak jeszcze raz je przypom nieć, bo z faktu tego wysnuwane są określone wnioski. Każ de przedsiębiorstwo, jednostka gospodarcza czy administracyjna odczuwające niedostatek powierzchni produkcyjnej, magazynowej, na urządzenia socjalne czy brak mieszkań, zgłasza swe potrzeby i zazwyczaj bardzo energicznie domaga się środków na inwestycje. Byle otrzymać pieniądze i zmie ścić się w planie. Z realizacją tych nader pilnych zamierzeń bywa różnie. Liczby wynikające ze spra- Na pewno tak. Wyliczono bo wozdania Prez. WRN o wyko- wiem, że na skutek nieosiąg-naniu planu gospodarczego i nięcia pełnego planowanego za budżetu za rok ubiegły dowo trudnienia nie wykonanę róż dzą istnienie spornych braków w realizacji zadań inwestycyj nych. . W ubiegłym roku na inwestycje przeznaczyliśmy ogrom ną sumę ponad 2,5 mld zł. U-dział naszego województwa w ogólnych nakładach inwestycyjnych kraju wynosił 2,12 proc., gdy tymczasem w poprzednich latach utrzymywał się na poziomie 1,9 proc. Nastąpiła więc poprawa. Wpraw dzie nieznaczna, ale dowodzą ca, że władze centralne u-względniają nasze potrzeby. Tymczasem z przyznanych nam środków inwestycyj nych nie potrafiliśmy wykorzystać 264,5 min zł. Problem nie polega na braku pieniędzy. Hamulcem w rozwoju budownictwa są miedzy innymi ograniczone możli wości przedsiębiorstw budowlanych. Z tej przyczyny nie za kończono budowy kilku obiektów, a innych nie rozpoczęto. W sumie na roboty budowlano-montażowe nie wykorzysta no ponad 200 min zł. Pozosta ła część przypada na nie zrea lizowane zakupy. Czy za taki stan możemy mieć uzasadnione pretensje do pracowników budownictwa? wozmywaków itp. Dostawy by ły opóźniane o 3 miesiące. Cały splot przyczyn sprawił, że w sumie plan nie został wy konany. Gwoli sprawiedliwości należy jednak dodać, że war tości robót wykonanych przez przedsiębiorstwa podległe Zjed noczeniu Budownictwa Miejskiego była wyższa o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. I ten fakt może być pewnym pocieszeniem. Jakie wnioski wyciągnięto z ubiegłorocznych doświadczeń? W tym roku w zasadzie wszyscy inwestorzy dostarczy sprzyjającym intensyfikacji ro bót budowlanych narastają za ległości, które później trudno będzie nadrobić. Grozi to znów niewykonaniem planu i nieod daniem do eksploatacji nowych obiektów. Chcąc w dalszym ciągu u-trzymać szybkie tempo wzrostu produkcji, musimy urucha miać nowe zakłady i stwarzać nowe stanowiska pra cy. Sprawie przestrzegania u-stalonych cyklów budowy wie le uwagi poświęciło ostatnie* VI Plenum KC PZPR. Od terminowego bowiem oddania na westycyjsie zaległości nych robót budowlanych wartości około 55 min zł, a na sku tek nieosiągnięcia planowanej wydajności pracy — ponad 20 min zł. Można więc stwierdzić, że z winy przedsiębiorstw budowlanych straciliśmy w pew nym stopniu szansę szybszego rozwoju gospodarczego naszego województwa. Trudno jednak winą za nie wykonanie planów inwestycyj nych obarczać wyłącznie budowlanych. Są to w większoś ci bardzo młode przedsiębiorstwa, bez tradycji, brakuje zaplecza. Młoda i niezbyt liczna jest kadra fachowców. Do nie wykonania planu przyczynili się także inwestorzy, " którzy nie zawsze dostarczali na czas potrzebną dokumentację. Dość często miała ona bardzo istotne błędy, które zmuszały do przerywania pracy. Bardzo czę sto występowały również braki w materiałach. Zdarzało się, że centrale handlowe dostarczały zaledwie 40 do 60 proc., Potrzebnych rur żeliwnych, zle li dokumentację w wymaganym terminie. (W ubiegłym roku brakowało dokumentacji dla budownictwa miejskiego i wiejskiego na obiekty o łącznej wartości ponad 100 min zł). Jednakże w dalszym ciągu jakość dostarczanej dokumentacji pozostawia wiele do życzenia. Usterki ujawniane dopiero w trakcie budowy albo jej przygotowania, powodują niepotrzebne przestoje i rozpro szenie sił. Na początku roku dały o sobie znać złe tradycje lat ubieg łych. W styczniu i lutym nie wykonano na budowach piano wanych zadań. Dopiero marzec przyniósł poprawę. Ale zgodnie z przyjętymi planami, bu downictwo miejskie ma w po równaniu z rokiem ubiegłym zadania wyższe o 30 proc. Uzy skany dopiero w kwietniu 24--procentowy wzrost, w porów naniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, nie może za dowalać. Jak z tego bowiem wynika już teraz, w okresie wych obiektów zależy w dużej mierze efektywność inwestycji. Z tych spraw muszą zdawać sobie sprawę wszyscy budowlani. Zarówno kierownicy budów, jak majstrowie i brygadziści. Od tego jak oni zorga nizują pracę zależeć będą jej efekty. Nie należy łudzić się, że w tym roku wystąpią mniejsze trudności w uzyskaniu dosta tecznej liczby robotników. Na dal występuje ostry deficyt mę skiej siły roboczej i dlatego możliwości intensyfikacji robót należy szukać w lepszym wy, korzystaniu rezerw jakie tkwią na budowach. Lepszej pracy i bardziej sprężystej organizacji winniśmy się spodziewać od inwesto rów i central handlowych o-raz od przemysłu materiałów budowlanych. Ambicją wszystkich powinno być, aby pod ko niec roku budowlani mogli za meldować o pełnym wykonai niu zadań, (wł) t Str. i GŁOS Nr 130 (4267) Pod ostrym kątem Strachy... I/NIADOMO, że Szary Oby watel jest istoią niesfor ną, niesolidną, nie wypełniającą swych obowiązkóvj, nie płacącą rachunków — jednym słowem istotą, od której, jeśli nie działa pod wpływem obawy przed milicją, prokuraturą sądem czy komornikiem — 'niczego dobrego spodziewać się nie można. Oburzacie się Drodzy Czytel nicy? Mówicie, że uważacie się za spokojnych, porządnych ludzi? Pytacie, na jakiej podstawie tak Was szkaluję? To nie ja. To autorzy przeróżnych urzędowych pisemek i wezwań taką mają o Was o-pinię. Przeczytajcie, proszę, pierwsze lepsze wezwanie zapłaty — np. jeśli nie uregulowaliście w terminie raty ORS, czy rachunku za światło lub gaz. „Wzywa się Obywatela do zapłaty w nieprzekraczalnym terminie... dni. W przeciwnym razie sprawę skierujemy na drogę sądową". To jeszcze względnie uprzejmy sposób przypominania o Waszych o- boroiązkach, zważywszy, żeście je jednak zaniedbali, zwie kając o dni czy tygodnie z za płata. Ale np. pracownik, któ ry odszedł z instytucji i od którego nie żądano przedtem zwrotu legitymacji otrzymuje takie oto pisemko: „WP PKS wzywa Obywatela do natychmiastowego zwrotu legitymacji służbowej nr... W przypad ku niezwrócenia w. w. sprawę przekażemy organom MO." Mocne, prawda? Nicch Obywatel wie, kto czuwa nad tym, żeby Obywatel był grzeczny. Kominiarza Obywatel się już nie boi, kominiarz przynosi szczęście. Ale jest przeciez mi licja, prokuratura, sąd — więc niech Obyicatel o tym pamięta. I nicch lepiej po dobremu zwróci tę legitymację, zapłaci rachunek. Bo chociaż nie można się po Obywatelu niczego dobrego spodziewać — wzywa się Obywatela grzecznie — na razie jeszcze bez pomocy właś ciwych czynników-. (Zeta) INFORMUJMY CZYNSZ ZA POKÓJ — CZY OD OSOBY J. M. Koszalin: Czy siusz nie właściciel domu żąda ode mnie zapłaty czynszu za to, że zamieszkiwałam wspólnie z koleżanką w po koju jej wynajętym? Właściciel domu ma prawo żądać od Pani czynszu za mieszkanie w pokoju wynaje tym koleżance. Koleżance z racji wynajęcia pokoju sublo katonskiego nie przysługuje prawo dysponowania nim po za zakres przewidziany umo wą. (Poi; v SYN JEST SPADKOBIERCĄ S. P. pow. Kołobrzeg: Je stem osadnikiem wojsko-" Wym. Obecnie z uwagi na podeszły wiek zamierzam przekazać gospodarstwo rolne synowi. Cay będzie on musiał spłacić państwu wartość tego gospodarstwa? Syn będzie spadkobiercą Pana, czyli otrzyma gospodar stwo, zgodnie z dekret:m o osadnictwie wojskowym, zwolnione z opłat na rzecz Państwowego Funduszu Ziemi. Jeśli gospodarstwo zosta nie przekazane w formie da rowizny — to syn nie będzie płacił także podatku od naby cia praw majątkowych. Jedy ne koszty — to opłaty notarialne za dokonanie zmian w zapisie w księdze hipotecz nej. (ś) „TY PISMAKU Z WŁASNYM PIÓREM..." M. F. Koszalin. Zakład pracy nie wyposaża mnie w artykuły pisemne, jak długopis i wieczne pióro, lecz o-trzymuję zwykłą obsadkę ze stalówką oraz zwykłe, kopio we i kolorowe ołówki. Jestem inspektorem nadzoru technicznego. Pracodawca twierdzi, że nie ma zarządzenia, aby wyposażać pracownika w długopis i wieczne pióro. Może i nie ma zarządzenia, ale na pewno jest postęp. Ambicją nowoczesnego przedsiębiorstwa jest m. in. aby pra- cownicy mieli jak najlepsze warunki pracy, pracowali na nowoczesnych maszynach, uży wali wygodnych narzędzi. Wie czne pióro i długopis dla inspektora nadzoru technicznego wcale nie wydaje nam się luk susem. Pewnie, że stalówka z obsadką mniej kosztuje, ale kto dziś kupuje kałamarze do biura? Nie bez kozery mawia my, chcąc bliźniemu wytknąć jego zakład pracy: ty pismaku z własnym piórem i atramentem... (dsz) ZA JAZDĘ BEZ BILETU GROZI KARA Zdzisław G. pow. Szczeci-cinek: Jechałem bez biletu autobusem PKS. Kontroler zażądał ode mnie 100 zł ka ry. Nie zapłaciłem od razu, toteż po pewnym czasie dostałem wezwanie zapłaty — już 202 zł. Należność tę uregulowałem w terminie. Mi-taio to po kilku dniach otrzy małem wyrok sądowy, zobowiązujący mnie do zapłacenia 300 zł grzywny oraz 55 zł kosztów sądowych. Uważam, że skoro opłaciłem już żądaną należność PKS — nie powinienem ponosić za swój czyn dalszych konsekwencji i płacić drugiej kary. Odmówiłem uregulowania wymierzonej przez sąd grzywny. Niestety, trzeba będzie ją zapłacić. Próba wyłudzenia od PKS „darmowego" przejazdu autobusem, jest przestępstwem, ściganym przez prawo, w związku z czym został Pan pociągnięty do odpowiedzialności karnej i skazany na karę grzywny. Jest to kara wymierzona przez sąd państwowy, a grzywna wpłynie na rachunek Skarbu Państwa, nie WP PKS. Natomiast ■ pieniądze, które wpłacił Pan w kasie WP PKS stanowią należność tego przed siębiorstwa za przejazd autobu sem — oraz koszty wyegzekwo wania od Pana tej należności. Jak więc widać — wszystko się zgadza, tylko zapewne cena tego „darmowego" przejazdu wydaje się Panu zbyt wysoka. Towinna być ostrzeżeniem dla wszystkich amatorów jazdy bez biletu... (b) y W A G A właściciele grantów przyległych do dróg piństwosfcli! W związku z zamieszczonym w prasie ogłoszeniem o obowiązku zakładania przez właścicieli gruntów przyległych do dróg, rur betonowych pod zjazdami gospodarczymi REJON EKSPLOATACJI DRÓG PUBLICZNYCH W KOSZALINIE zawiadamia iż TERMIN WYKONANIA PRZEPUSTÓW POD ZJAZDAMI ZOSTAŁ PRZESUNIĘTY i ustalony ostatecznie NA DZIEŃ 20 GRUDNIA 1966 R. , K-1435-0 SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW DOZORU MIENIA I USŁUG RÓŻNYCH W BIAŁOGARDZIE, UL. LINDEGO nr 3, TEŁ. 571 poleca przedsiębiorstwom całego województwa usługi jak: V SPRZĄTANIE PLAKATOWANIE. Zamówienia na wykonanie powyższych usług przyjmują oddziały Spółdzielni w miejscowościach: BIAŁOGARD, ul. Krótka 3, tel. 226 — z powiatu Białogard i Świdwin, KOŁOBRZEG, ul. M. Fornalskiej nr 11, tel. 767 z pow. Kołobrzeg, KOSZALIN, ul. Zwycięstwa nr 40,' tel. 36-14, z pow. Koszalin, Sławno, SŁUPSK, ul. Grodzka nr 6, tel. 50-23 z pow. Słupsk i Bytów, SZCZECINEK, ul. Żukowa nr 64, teł. 538 z pow. Szczecinek, Miastko i Człuchów, WAŁCZ, Al. Zwycięstwa, Wojska Polskiego nr 17, tel. 488 z pow. Wałcz, Złotów i Drawsko. SPÓŁDZIELNIA ZAPEWNIA SOLIDNE WYKONANIE USŁUG. K-1459-0 ZASADNICZA SZKOŁA ZAWODOWA W CZAPLINKU, tel. 165 ogłasza PRZETARG na założenie c.o. w budynku Szkoły oraz budowę komina i kotłowni. Termin wykonania robót do uzgodnienia. Dokumentacja do wglądu w kancelarii Szkoły. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Składanie ofert do dnia 7 VI 1966 r. Otwarcie ofert w dniu 8 czerwca br., o srodz. 11. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-1483 KOSZALIŃSKA WYTWÓRNIA CZĘŚCI SAMOCHODOWYCH W KOSZALINIE UL. POLSKIEGO PAŹDZIERNIKA 3 zatrudni od za raz następujących pracowników: 1) INZ. MECHANIKÓW, TECIIN1 KOW MECHANIKÓW z kilkuletnią praktyką, na stanowisko kie rownicze, 2) KOMENDANTA STRAŻY PRZEMYSŁOWEJ z wykształ ceniem średnim, 3) MASZYNISTKĘ z wykształceniem średnim. Po nadto SLUSARZY MASZYNOWYCH I NARZĘDZIOWYCH. Uposażenie zgodnie z taryfikatorem Zakładu kat. I do omówtenia w Dyrekcji Koszalińskiej Wytwórni Części Samochodowych w Ko szalinie. K—1432—O ZAKŁAD REMONTOWO-MONTAZOWY CZSM W KOSZALINIE, UL. ZWYCIĘSTWA 278, zatrudni natychmiast 4 STOLARZY. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu. K-t478-a WOJEWODZKIE BIURO PROJEKTOW BUDOWNICTWA WIEJSKIEGO W KOSZALINIE zatrudni natychmiast w Koszalinie i pracowniach terenowych w Słupsku i Szczecinku INŻYNIERÓW Z UPRAWNIENIAMI budowlanymi branży: ARCHITEKTÓW, KON STRUKTOROW, INSTALACJI SANITARNYCH oraz KREŚLARZY. Warunki pracy do omówienia w siedzibie Biura. Dla INŻYNIERÓW Biuro zapewnia otrzymanie mieszkania. K—1447—0 KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY KRUSZYW MINERALNYCH W KOSZALINIE UL. JANA Z KOLNA NR 7 zatrudnią od zaraz pracowni ka na stanowisko STARSZEGO (STARSZEJ) KSIĘGOWEGO fEJ). Wymagane wykształcenie średnie. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu. . K—1453—0 PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE PODCAJE, p-ta Okonek, pow. Szczecinek, st. kol. Okonek zatrudni z dniem 1 czerwca 1966 roku pracowników: DOJARZA-PASTUCIIA ORAZ 5 PRACOWNIKÓW SEZONOWYCH do prac polowych i obsługi koni^ K—1480 DYREKCJA ZAKŁADÓW ZBOŻOWO-MŁYNARSKICH „PZZ" W BIAŁOGARDZIE zatrudni od zaraz KIEROWNIKA LABORATORIUM — wymagane wykształcenie wyższe rolnicze lub techniczne. 3 lata praktyki w danej specjalności lub posiadanie uprawnień do tytułu inżyniera i 6 lat praktyki w danej specjalności. Warur^i pracy i płacy do omówienia w biurze tut. Zakładów p zy ul. Gen. Świerczewskiego 1. K—1479-0 OGŁOSZENIA DROBNE ZGINĘŁA suczka — pekińczyk. Nagroda dla znalazcy. Darwonić: Koszalin, tel. 72-28. — Niech pani poda mojemu mężoted cenę tej sukni, to przestanie sie wreszcie śmiać jak wariat.* Rus, MQALL1Q KIEROWNICTWO Szkoły Podsta wowej nr 2 w Złotowie zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej nr 98/66 uczennicy Marii Szulc. K—1433 ZGUBIONO pieczątkę lekarską na nazwisko Anna Woźna. Gp-1544 ZGUBIONO pieczątkę o treści: Kierownik Budowy Wincenty Mateuszak. Gp-1513 LO w Koszalinie zgłasza zgubie nie legit. uczniowskich: nr 227/53 Tatiany Gawrylczyk, Anny Gawrylczyk 1/64. Gp-l5-i2 KUPIĘ domek lub mnłe gospo darstwo w Białogardzie albo w okolicy. Oferty kierować: Białogard, skrytka pocztowa nr 27. Gp—:510 MOTOCYKL BMW 350, teleskopy tył — przód — okazyjnie sprzedam. Koszalin, Armii Czer wonej 49. Gp-15;9 POSZUKUJĘ pilnie pokoju * kuchnią, lub samego pokoju na kilka miesięcy w Koszalinie albo Białogardzie. Płatne z góry. Feliksa Drzaidrzyńska Brzeźnica Krajeńska, Walc*. " pip—1541 PRAGNIESZ szczęśliwego małżeństwa? Napisz: „Venus" Koszalin, Kole.iowa 7. Błyskawicznie prześlemy 350 ofert matrymonialnych. Informacje — 10 zł znaczkami. Gp-1195-0 OŚRODEK Szkolenia Zawodowe go Kierowców LOK w Koszalinie, ul. Racławicka 1 zawiadamia, że w dniu 1 VI 1966 r. o go dżinie 17, nastąpi otwarcie kur sów na kat. III (zawodową) II i 1. K—1464—0 KURS samochodowo-motocyklo-wy na pozwolenie amatorskie organizuje w Miastku Ośrodek Szkolenia MOTOROWEGO TKWP w Słupsku. Zapisy przyjmuje se kretariat TKWP w Miastku, ul. Długa 34 we wtorki, czwartki i soboty w godz. 16—20, tel. 199. K—1468—0 KURS samochodowo-motocyklo-wy na pozwolenie amatorskie organizuje w Słupsku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP Słupsk ul. Starzyńskiego 10, tel. 28-11. K-1465—0 KURS samochodowy zawodowy na kat. I prowadzi w Słupsku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Dodatkowe zapisy przyj muje sekretariat TKWP Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, tel. 28-U. K -1166—0 W związku ze zmniejszeniem możliwości magazynowania gazu w okresie kapitalnego remontu i modernizacją zbiornika gazowego ciśnienia gazu w sieci rozbiorczef Mając powyższe na uwadze MPGK W DARŁOWIE ZALECA odbiorcom gazu PRZESTRZEGANIE OSTROŻNOŚCI, CELEM UNIKNIĘCIA WYPADKU ZATRUCIA SIĘ GAZEM. Przewidywany termin zakończenia remontu zbiornika 10 lipca 1966 r. K-1482 KURSY samochodowe zawodowe na kat. II i III prowadzi w Słupsku Ośrodek Szkolenia Moto rowego TKWP. Dodatkowe zapi sy przyjmuje sekretariat TKWP Słupsk, ul. Starzyńskiej 10, te ISlSft Hrih --------X _ ZAKŁAD NAPRAWCZY MECHANIZACJI ROLNICTWA W SŁUPSKU, PL. DĄBROWSKIEGO 3 ogłasza PRZETARG na wykonanie następujących robót budowlanych: 1) pomalowanie farbą olejną i klejową hałi silnikowej i pomieszczenia liamowni w Słupsku, 2) remontu dachów papowych na halach warsztatowych, z wykonaniem drobnej naprawy i po-» smołowaniem oraz wymianą obróbek blacharskich w zakładzie w Słupsku i Główczycach. 3) remontu budynku komórek gospodarczych w Główczycach, pow. Słupsk, o pow. 12 m2, 4) malowania pomieszczeń biurowych w Główczycach, pow. Słupsk, 5) kapitalnego remontu inst. odgromowej na dachach hal warsztatowych w Słupsku, 6) otynkowania elewacji hali mechanicznej i silnikowej w Słupsku od strony ul. Przemysłowej. Do przetargu zaprasza się przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne, posiadające uprawnienia do wykonywania oferowanych robót. Oferty w zalakowanych kopertach prosimy składać do dnia 15 czerwca 1S66 r., w sekretariacie lub pokoju nr 14 głównego mechanika. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi w dniu 21 czerwca 1966 r., o godz. 10, w tut. Zakładzie. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-1456-0 PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE SULECHOWO, pow. Sławno ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na przeprowadzenie adaptacji domu mieszkalnego na przedszkole. W zakres prac wchodzą roboty budowlane, stolarskie oraz wodno-kanałizacyjne i c.o. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentacja techniczna zostanie udostępniona do wglądu na tydzień przed przetargiem. Oferty prosimy składać w zalakowanych kopertach, w biurze gospodarstwa do dnia 6 VI 1966. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 7 VI 1966 r., o godz. 10. Zastrzega się prawo wyboru dowolnego oferenta oraz unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. K-1433-0 DYREKCJA TERENOWYCH ZAKŁADÓW GASTRONOMICZNYCH W KOSZALINIE Z SIEDZIBĄ W SŁUPSKU, UL. WOJSKA POLSKIEGO nr 1 ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na roboty budowlano-montażowe, związane z postawieniem 3 pawilonów gastronomicznych typu „Namysłów" z lokalizacją jak niżej: 1) pawilon gastronomiczny „Namysłów" duży w Szczecinku, 2) pawilon gastronomiczny „Namysłów" duży w Mostowie, pow. Koszalin, 3) pawilon gastronomiczny „Namysłów" mały w Kołobrzegu. W zakres prac wchodzą roboty: ziemne, budowlane, stolarskie, instalacji wod.-kan., zduńskie, c.o. i instalacji elektrycznej wraz z .zasileniem, oraz montaż pawilonów. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentacja techniczna zostanie udostępniona do wglądu tydzień przed przetargiem. Oferty prosimy składać w zalakowanych kopertach w biurze Dyrekcji Terenowych Zakładów Gastronomicznych w Słupsku do dnia 13 VI 1966 r. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 14 VI 1966 r., o godz. 12. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-1474-0 PREZYDIUM MIEJSKIEJ RADY NARODOWEJ W WAŁCZU, PLAC WOLNOŚCI NR 1 ogłasza PRZETARG na wykonanie linii kablowej oświetlenia ulicznego wraz z oprawami rtęciowymi na słupach żelaznych — Al. Zwycięstwa, Wojska Polskiego — za torami kolejowymi i promenady — nad jeziorem Raduń. W przetargu mogą brać udział wykonawcy państwowi, uspołecznieni i prywatni, których prosi' się o składanie ofert do dnia 5 czerwca 1966 r., w pokoju nr 18. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 6 czerwca 1966 r., o godzinie 9. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-1486 MIEJSKI DOM KULTURY W ZŁOCIENCU ogłasza PRZETARG na przeprowadzenie remontu budynku MDK. W zakres prac wchodzą roboty budowlane, malarskie, wod.-kan., i c.o. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Kosztorys do wglądu na miejscu. Oferty prosimy składać w zalakowanych kopertach w biurze MDK Złocieniec, Rynek 5, do dnia 10 VI 1966 r., o godz. 12. Zastrzega się prawo wyboru oferenta oraz unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-1487 SPÓŁDZIELNIA PRACY RYBOŁÓWSTWA MORSKIEGO „BAŁTYK" W KOŁOBRZEGU, UL. PAWŁA FINDERA, nr ,17/18 ogłasza publiczny PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu ciężarowego marki FSO pick-up, nr silnika 82424, nr podwozia 82938. Cena wywoławcza samochodu wynosi 20.000 zł. Przetarg odbędzie się dnia 13 czerwca 1966 r., o godz. 10, w świetlicy Spółdzielni „Bałtyk" ul. P. Findera 17/18. Oględzin samochodu dokonywać można w dniach od 3 do 7 czerwca 1966 r., przy ul. Pawła Findera 17/18 od godz. 8—10. Wadium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej należy wpłacić do kasy Spółdzielni, najpóźniej do dnia 7 czerwca 1966 r. K-1481 KOSZALIŃSKIE ZAKŁADY PIWOWARSKO-SŁODOWNI-CZE W KOSZALINIE ogłaszają PRZETARG na wykonanie: 1) kapitalnego remontu hali beczkowej w Browarze Połczyn, polegającego na wymianie stropodachu i robót ogólnobudowlanych — termin rozpoczęcia 15 VI 1966 r.; 2) wymiany stropodachu i wzmocnienie stropu pomieszczenia kadzi osadowej w Browarze Połczyn, termin rozpoczęcia od 15 VII 1966 r.; 3) remontu stolarni Browaru Koszalin, termin rozpoczęcia — 1 VII 1966 r.; 4) wykonanie obmurza wagi wozowej w Browarze Koszalin, termin rozp. 15 VII 1966 r.; 5) malowanie elewacji budynku biurowego w Koszalinie — termin rozp. 15 VI 1966 r.; 6) przebudowy kanału rurociągu do butelkow-ni — termin rozpoczęcia natychmiast, 7) utwardzenia drogi dojazdowej do butelkowni wód z wywózką nadmiaru ziemi — termin rozpocz. 15 VI 1966 r.; 8) malowania olejnego i klejowego działu Warzelni — termin rozpocz. 15 VI 1966 r. Dokumentacja do wglądu w dziale Gł. Mechanika. Do poz. 1 i 2 dostarczymy płyty dachowe, pozostałe roboty z materiałów wykonawcy. Oferty należy składać w biurze KZPS, przy ul. Spółdzielczej 8 w Koszalinie, w terminie do dnia 4 VI 1966 r. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 6 VI 1966 r„ godz. 12, w pokoju nr 5. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze, rzemieślnicze. Zastrzega się prawo wyboru oferenta i unieważnienia przetargu bez podania przyczyn, k-1485 Str, 5 & Brak kefiru i maślanki ^ Ser twardy w małym asoriymencie fś Przerwy w dostawach jaj i drobiu Zaopatrzenie sklepów - nie najlepsze Przygotowanie do seso nu letniego, do wzmożonego ruchu w sklepach — to nie tylko odświeżone placówki handlowe. To także usprawnione zaopatrzenie. A z tym nie jest najlepiej. Na naradzie zorganizowanej przez Wy działy Przemysłu i Handlu Prez. MRN i PRN dużo się o tym mówiło. I tak np. we wszyskich skle pach spożywczych — nawet w „Delikatesach" i „Supermar kecie:' — nie otrzyma się wie cej niż jeden, w najlepszym przypadku dwa gatunki sera twardego. Tymczasem Okręgo wa Spółdzielnia Mleczarska dysponuje przeciętnie 3 — 5 asortymentami sera. Nic nie powinno stać na przeszkodzie, Uzlś piesiiiifi KSSiP partii Dziś, o godz. 10, rozpocz nie obrady plenum Komite tu Miasta i Powiatu PZPR. Poświęcone ono będzie ocenie kampanii sprawozdawczo-wyborczej w podstawowych organizacjach partyj nych, komitetach gromadzkich i zakładowych. Obrady toczyć się będą w sali konferencyjnej KMiP partii. MYŚLĘ — WIĘC PISZĘ Panie Redaktorze! W samej rzeczy — popieram wszelkiego rodzaju hobby. Rozumiem, że można mieć „kota" na punkcie zbierania znaczków, odznak itp. Kolekcjoner zbiera te drobiazgi. W zaciszu j domowym przewraca, segregu j je i z wyjątkiem żony, która co rusz spod tapczanu wycią- j ga jakieś blaszki — nie wadzi j nikomu. Ale jeżeli ma się „ko- \ ta" na punkcie lisiego ogona, j lub jakiejś tam innej hodowli j norek czy szczurów polowych j — to moim zdaniem nie do- ■ brze. Pan się, Redaktorze, dzi I wi? Zaraz, zaraz niech no Pan tylko posłucha. Przy ulicy Mar j chlewskiego na samym jej > krańcu, przy drodze którą lu j dzie chodzą na działki znajdu j je się hodowla lisów, norek i j wszelkiego innego cuchnącego robactwa. Lisice 10 czasie powijania potomstwa mają, jak się okazuje, specjalne wymagania —• musi być idealny spo kój. Siedzą więc właściciele li sich ogonóio na czatach i jak tylko w okolicy zjawi się „obcy" i trochę głośniej oddycha pędzą go kijami. A jeżeli na przykład wyjdzie się z psem na spacer to zwierzaka. spanie wierają a czlotoieka zelżą od ostatnich. W pobliskim ogródku jordanowskim nie pozwala ją się dzieciom bawić a terko czące na polach traktory prze klinają od rana do wieczora. Nie uważa Pan Redaktorze, że ci hodowcy lisich kitek zachowują się karygodnie. Jeże li już nie mogą żyć bez hodo wli to niech wspólnym wysil kiem wybudują w pobliskich lasach „izby porodovie". Tam będą mieli spokój i ciszę. Sądzę, że dzielnicowy MO zajmie się lisimi hodowcami. Nie chcę już ich nazywać inaczej. Z szacunkiem by wszystkie znajdowały się w każdym sklepie. Z dostawą napojów mlecznych jak kefir i maślanka sprawa jest bardziej skomplikowana. W wielu sklepach są one od przypadku do przypadku. Jak się okazuje ręczne napełnianie butelek tymi płynami oraz ręczne ich mycie i kapslowanie — jest dla OSM przysłowiowym „wąskim gardłem". Mimo że spółdzielnia wysoko przekracza swe plany w tym zakresie ■— nie jest w stanie zaspokoić wzrastających potrzeb. W tej sytuacji na leży tylko poprzeć postulat OSM do władz nadrzędnych o przydział agregatu do mechanicznego mycia i napełniania butelek. Warto też dodać, że te ostatnie winny być o pojemności ćwierć litra. Na opa kowania półlitrowe nie ma chętnych. Zarówno bowiem ke fir jak i maślanka są najczęś ciej spożywane na miejscu — to jest w sklepie. Przy okazji sygnalizujemy, że od czasu do czasu Czytelni cy przynoszą nam do redakcji płyn, konsystencją przypomina jący mieko, który w słupskich sklepach sprzedawany jest jako śmietana. Właśnie takie „niewiadomo co" przekazaliśmy do zbadania w laboratorium OSM. W ubiegłym roku, w niektó rych słupskich kawiarniach pokazały się smakowite cocktaile mleczne. Szkoda, że zaprzestano ich produkcji, cho ciaż w wielu miastach zyskały one prawo obywatelstwa. Dopominając się cocktaili mamy na myśli, nie te, które przy czyniają się do zwiększenia „utargu" a więc drogie, składające się ze śmietanki i kosz townyeh dodatków. Chodzi nam o cocktaile z mleka słodkiego z dodatkiem jogurtu i soków owocowych. Wielu dyskutantów wysuwa ło w dyskusji na naradzie kwestię braku jaj w sklepach. Gdy się o nie pyta sklepową, nierzadko okazuje się, że jaja są tylko... na zapleczu. Nic dziwnego, że przy takich meto dach sprzedaży rozdzielnik na jaja — jak poinformował kie równik Centrali Jajczarsko--Drobiarskiej ze Sławna — HSI donosi Dwa przyrzeczenia Jak nam donieśli członkowie Harcerskiej Służby Infor macyjnej ostatnio odbyły się dwa przyrzeczenia harcerskie. W szkole nr 5 w obecności przedstawicielki Komendy Huf ca ZHP — Heleny Sikory oraz kierownika szkoły Jana Czy-wiela — 30 harcerzy z 17 dru żyny złożyło przyrzeczenie. W pomysłowo udekorowanej sali po przyrzeczeniu odbyły się występy harcerskiego zespołu oraz miła zabawa. Młodszym kolegom z „piątki" pomagali w przygotowaniu tej uroczystości młodzieżowi instruktorzy harcerscy z Technikum Rolni czego. Bardzo pomysłowo zorgani-zoioali swe przyrzeczenie har cerze z Liceum Pedagogiczne go. Dzięki pomocy dyrekcji Muzeum Pomorza Środkowego. harcerskie przyrzeczenie odby ło się w sali Zamku Książąt Pomorskich. Oprócz harcerzy w uroczystości uczestniczyli nauczyciele, pracownicy Muze um a z ramienia Komendy Hufca — hm Stanisław Kiej-do. nie został w Słupsku wykonany. W przypadku kilkudniowych przerw w zaopatrzeniu miasta w drób — winę ponosi wspom niana Centrala. W tym zakre sie nastąpi już niedługo poprą wa. MHD uruchomi bowiem sklep branżowy, w którym o-trzymać będzie można zawsze świeży, porcjowany drób oraz podróbki. To samo przedsiębiorstwo zostało ponadto zobowiązane do uruchomienia w najbliższym czasie punktu napełniania syfonów. Ogólnie stwierdzono, że ma gazyny WPHS dysponują szerokim asortymentem towarów. Sklepy z wygodnictwa i braku operatywności zawężają zao patrzenie. Szczególnie widoczne to jest w sklepach peryferyjnych. Wzmożony ruch w placówkach sprzedaży zobowią żuje handel do bardziej spraw nej działalności. H. M. Dziś Dzień Dziecka ?3>Film UJ„Milenium"^Zie!ony MDK Kiermasz zabauek Spotkanie w Klubie SD Dziś w Klubie Powiatowego Komitetu Stronnictwa De mokratycznego, Al. Sienkiewi cza 3, aktyw kobiecy spotka się z przedstawicielką Zarządu Miejskiego LK — Barbarą Suską. Na spotkaniu omówio ne zostaną nowe formy współ pracy koleżeńskiej wśród kobiet. Początek godz. 18. CYRK przyjechał Do naszego miasta .przybył cyrk Gdańsk. Gościć on będzje kilka dni i wystawi bardzo at program. Na czoio wybijają się występy artystów areny Związku Radzieckiego, Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Bułgarii i szwedzkiego cyrku „Trolle-Rho-din". Program przewiduje również m. in. tresurę wielbłądów, kejni i innych zwierząt. Przedprzotfa i. biletów prowadzi „Orbis" i kasa cyrku od godziny 10. Początek przedstawień o godzinie 19, 1 czerwca jest we wszyst kich szkołach podstawowych dniem wolnym od nauki. Dzieci zbiorą się w swych klasacn, by pod nadzorem na uczycieii odbyć zajęcia o cha rak terze zabawo wo-irnprezo-wym. W przedszkolach ubra ne kolorowo maluchy wyruszą z chorągiewkami na mały spacer po centrum miasta. W godzinach przedpołudniowych grupy dzieci ze szkół Słupska, Domu Dziecka, MDK oraz z Głobiija, Jezierzyc i Ko bylnicy — obejrzą kolorowy film Walta Disney'a „Legenda o wilku Lobo. Bilety na ten seans zakupił Inspektorat Oświaty. W czasie trwania obchodów Dnia Dziecka, to jest do 12 czerwca — Młodzieżowy Dom Kultury organizuje imprezy pn. „Zielony MDK". Codzien nie w przyległym ogrodzie urządzane są gry i zabawy dla dzieci — na wolnym powietrzu. Młodzież nie zrzeszo na w MDK ma okazję poznać jego pracę, obejrzeć pracownie itp. Ponadto w ciągu bieżącego tygodnia czynne będą kiermasze zabawek. Organizuje je na parterze Powszechnego Domu Towarowego — dyrek cja MHD Art. Przem. oraz przy Supermarkecie — PSS. Do obchodów Dnia Dziecka włączyły się również słupskie księgarnie. W witrynach eks ponowane są książki dla naj młodszych i dla młodzieży. Niezależnie od tego, lokalne programy obchodu Dnia przygotowały koła TPD zakłady pracy i placówki o-piekuńcze. Warto też dodać, że 5 czerwca (w niedzielę) na podstawie zezwolenia Min. Spraw Wewnętrznych — prze prowadzone będą kwesty u-liczne. Kończąc pragniemy za cytować fragment wiersza "" POCZTY UPRZEJMOŚĆ OBOWIĄZUJE Jestem uczennicą jednej ze szkól średnich Słupska. Mieszkam natomiast w powiecie Białogard. Niedawno chciana,m wykorzystać dzień wolny od nauki i pojechać do domu. Gdy już miałam na dworcu PKP wykupiony bilet do Białogardu na godz. 16.15, spiker ogłosił 25 minut opóźnienia pociągu. Doszłam do wniosku, że w tej sytuacji nie zdążyłabym na ostatni autobus z Białogardu do mego miejsca zamieszkania. Poprosiłam o radę panią kasjerkę. Niestety, przeliczyłam się. Usłyszałam bowiem: — „Co mnie obchodzi, że panj nie może jechać, ja nic na to rie poradzę. Niech pani idzie do dyżurnego ruchu' . Tak też zrobiłam. Pan ten prze-dzwonił do kasy i powiedział mi, że dostanę zwrot należności za bilet z dziesięcioprocentowym potrąceniem, Z adnotacją: „Bilet nie wykorzystany z powodu choroby" udałam się do kasy. Kasjerka po przeczytaniu dopisku wybuchnęła śmiechem, że niby ... z tego zmartwienia dostałam ataku serca. Ponadto zażądała dowodu o-sobistego. Gdy podałam legitymację szkolną odrzuciła mi ją twierdząc, że przepisy kolejowe nic nie mówią o legitymacji szkol r.ej, a jedynie o dowodzie osobistym. Ponownie udałam się do dyżurnego ruchu, który » ze mmą do kasy. Kasjerka, niestety, wyparła się wszystkiego, co zaszło i skwitowała słowami: — ,,Ja żądałam legitymacji, ale ta pani już poszła". Opisałam to zdarzenie tylko dlatego, bo uważam, że w stosunkach międzyludzkich powinna o-bowiązywać uprzejmość. Barbara Jacynowska Technikum Ekonomiczne Od lat towarzyszy miastu taki oto obrazek. Mały konik, proporcjonalny becz kowóz i starszy pan ria koźle. Przemierzają rnia sto od studzienki do studzienki i oczyszczają je z pogazowej smo i" Czasem, p "r" gię spotka z*iajo-mepo — woźnica poHwarzv. a koń odoocnie. Cz'?ż jest drucie takie mia-to, gdzie ma łv. czarny kucvk jeździ z czarnym bec z k o w ozem ? Fot. A. Maślankiewicz Wisławy Szymborskiej, zamieszczony w apelu Krajowe go Komitetu Obchodu Dnia Dziecka. Powiadali, nauczali dobrzy ludzie; nigdy dziecko. żadne dziecko nie jest cudze", (ex) tśwaga na?mMs ro erz śc i 5 czerwca zapraszamy na START Inspektorat Oświaty wspólnie z Komendą Hufca ZHP organizują tradycyj ne wyścigi rowerkowe dla dzieci i młodzieży szkół podstawowych. Impreza ta odbędzie się w dwóch kate goriach wiekowych. 5 bm. o godzinie 9,30 przy Al. Sienkiewicza rozpoczną się zawody najmłodszych to znaczy uczniów klas od I do IV. Tego samego dnia uczniowie klas od V doVII wyruszą na trasę rajdu rowerowego ze Słupska do Bierkowa i z powrotem. Uczestnicy rajdu — głównie harcerze — będą musie li na trasie wykonać wiele zadań. Zgłoszenia do obu imprez nadsyłać będą poszczególne szkoły pod adresem Inspek toratu Oświaty. Przy okazji informujemy rodziców, że w roku bieżącym redakcja „Głosu Słup skiego" nie organizuje wyścigów rowerowych na sta dionie. (a) X> GDZ1E KIEDY 97 — MO. 98 — Straż Pożarna. 99 — Pogotowie RatunKowe. Apteka nr 32 pezy ul. 22 lipca 15, tel. 28-44. iiWYSTAWA KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa fotograficzna słupskich fotografików pt. „uziecko w fotografii". MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. ■ PU MILENIUM — Niekochana (polski, od lat 18), Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. POLONIA — Miasto nieujarz-mione (polski, od lat 12). Seans o godz, 14. Bandyci z Orgosolo (włoski, od lat 14). Seanse o godz. 16.15, 18.30 i 20.45. GWARDIA — Pięciu mężów pani Lizy (USA, od lat 16), panor. Seanse o gedz. 17.30 i 20. WIEDZA — godz. 17 — Wraki (polski, od lat 7). Godz. 19 — Ballada o dziewczynie (wietnamski, od lat 14). USTKA » DELFIN — Wielka skok (franc,, od lat 16). Seanse o godz. 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA — Cztery dni Neapolu (włoski, od lat 16). Seans o go promieniowanie sło HELIOELEKTROWNIA NAD ARARATEM W dolinie Araratu powstje eksperymentalny zakład helio energetyczny (przetwarzający Isilllliill mm rany, wrzody. Ale ałtajska tajga ^rzypadające na j km kw. dochodzi do 1000 kiloka- Na moskiewskich bulv:arach powstaje jeden z największych hoteli w Europie — hotel „Rossija (CAF — TASS) lor ii na godzinę. (APN-AR) DLA ARTEMIDY ZNAD DNIESTRU Mieszkańcy wsi Ołomieszty nad Dniestrem kopiąc dół pod krzak winorośli, natrafili na tajemniczy skarbiec. Naukowcy stwierdzili, że został on zakopany przez któregoś z wojowników Aleksandra Macedońskiego, wycofujących się sped Olbii (helleńskiej kolonii w pobliżu dzisiejszej Odessy). Znaleziono m. in. oryginalne mie-dz!ane hełmy i nagolenniki. Ale najcannielszym wykooaiiskiem jest lampa ofiara z brązu w kształcie ozdobnej płytkiej czaszy. Znajdujący się na niej napis wvjaśnia, że wykonano ją na specjalne zamówienie dla świątyni Artemidy w Efezie. (APN-AR) 9 SPORT O SPORT SPORT SPORT O SPORT 9 SPORT Maniak i Grędziński zwyciężają w Lcnlynie Dwa zwycięstwa odnieśli pol scy lekkoatleci w poniedziałek, w ostatnim dniu międzynarodowych zawodów lekkoatletycznych „British Games" w Londynie. Wiesław Maniak triumfował w biegu na 100 m. w czasie 10,5 wyprzedzając M. Campbella (W. Bryt.) — 10.6, Eggersa (NRD) — 10,7 i Genevaya (Francja) — 10,7. Bieg na 400 m wygrał po zacię tej walce Stanisław Grędziń-ski w bardzo dobrym czasie 46.7, Dalsze miejsca w tym bie gu zajęli: Reinemann (NRF) — 46.8, T. Graham (W. Bryt.) — 46.9, Both (NRD) — 47,0 i Gyu lai (Węgry) — 47,9. Drugą se- j rię wygrał Anglik O. Campbell I — 47,9. Startujący w tej serii j Witold Baran zajął 6 miejsce z czasem 50.2. Nie powiodło się natomiast czwartemu naszemu reprezentantowi Edwardowi Szklarczy kowi w biegu na 3.000 m. Zajął on dopiero 9 miejsce z cza sem 8.18,0. Zwyciężył Węgier Mecser, który rezultatem 7.51,2 ustanowił rekord swego kraju oraz międzynarodowy re kord W. Brytanii. Dalsze miej sca zajęli: Hermann (NRD) — 7.53,0, Girke (NRF) — 7.58,0 i Kiss (Węgry) — 8.00,0. Z wyników osiągniętych przez zawodników brytyjskich w biegach rozgrywanych w konkurencji krajowej na uwagę zasługują zwycięstwa Simp sona w biegu na 1 milę —3.58,4 oraz Tulloha na 6 mil — 28.04,8. KOLARSTWO Gawliczek WICEUDEREM WYŚCIGU dookoła Anglii Rozegrany w poniedziałek trzeci etap kolarskiego wyścigu dookoła Anglii prowadził z Llandudno ao Aberystwyth i miał 177 km długości. Jego zwycięzcą został Anglik Durning, który wyprzedził na finiszu reprezentanta ZSRR — SzepieLa, Polaka Józefa Gawlicz-ka i drugiego kolarza radzieckiego — Tkaczenkę. Czwórka ta została sklasyfikowana w jednakowym czasie — 4:34.03. Na piątym miejscu uplasował się Polak Dyli*: z czasem gorszym o 19 sek., a na szóstym — Bugner (CSRS) — 4:35.48. Po dwóch etapach liderem wyścigu jest Stanisław Szepiel (ZSRR) — 10:58.55 przed Gawlicz-kiem (Polska) — 10:59.24, Tka-czenko (ZSRR) — 11:01.17, Western (W. Brytania) — 11:01.17 i Porterem (W. Brytania) — 11.01.45. W klasyfikacji zespołowej prowadzi ZSRR — 33:04.42 przed polską drużyną LZS — 33:06.13, W. Brytanią — 33:11.37 i Szwajcarią — 33:11.40. Z pozostałych kolarzy LZS w pierwszej dwudziestce znaleźli się jeszcze Surmiński i Janiak. Sur-roiński zajął trzynaste miejsce z czasem 4:35,48, a Janiak — dwudzieste — 4:37.27. W klasyfikacji indywidualnej najlepszymi z naszych kolarzy o-prócz Gawliczka są: Surmiński, który zajmuje siódme miejsce — 11:03.37 oraz Dylik — trzynaste — 11:05.32. Piłkarze Lokomołiwu Lipsk zdobyli Pucher »!nfertoło« W Lipsku rozegrano rewanżowe finałowe spotkanie piłkarskiego Pucharu „Intertoto" sezonu 1965/S6. Walczyły zespoły Lokomo-tiwu Lipsk i szwedzkiej drużyny IFK Norrkoeping. Zdecydowane zwycięstwo odnieśli Niemcy — 4:0 (2:0). Louiomotiw, chociaż przegrał pierwsze spotkanie 0:1, został zwy cięzcą Pucharu. Trener drużyny szwedzkiej, znakomity niegdyś piłkarz Gunnar Nordahl oświadczył, że piłkarze Lokomotiwu zasłużenie zdobyli Puchar, bowiem byli zespołem lepszym od jego pupilów. Spartakiada w Kołobrzegu.. W Kołobrzegu odbyła się spartakiada powiatowa w 4 dyscyplinach: żeglarstwie, strzelectwie, kolarstY/ie i siatkówce. REGATY ŻEGLARSKIE odbyły się w klasie „Omega", „Pirat" i „Kadet". W klasie „Omega" pierwsze miejsce zdobyła załoga: Gawlikowska, Janiszewski, Piesz-ko (ZHP Kołobrzeg) przed Leś-nicką, Rajs^elem i Glińskim (SN). W klasie „Pirat" zwyciężyła załoga: Górecki, Karlikowski (LOK Kołobrzeg) przed Bendykowskim, Góralskim (ZHP). W klasie „Kadet" triumfowali bracia Stanisła-w i Aleksander Geździkowie (LOK), wyprzedzając swoich kolegów klubowych: Rolniczaka, Sitańskiego. W klasyfikacji zespołowej zwyciężył LOK Kołobrzeg — 1701 pkt przed Klubem Morskim ZUP — 1103 i Studium Nauczycielskim — 277 pkt. STRZELECTWO. W zawodach strzeleckich w ogólnej punktacji zwyciężył KS Milenium Kołobrzeg, osiągając w ogólnej punktacji — 2.668 pkt przed Technikum Ekonomicznym — 2.024 pkt i Studium Nauczycielskim — 1880 punktów. W klasyfikacji indywidualnej kobiet w konkurencji kbks-4 zwyciężyła Radzińska (Milenium) — 495 pkt przed Feczko (Milenium) — 427 pkt. W konkurencji mężczyzn najlepszym okizał się Radziński (Milenium) — 521 pkt wyprzedzając Konarskiego — 469 punktów. KOLARSTWO. Zawody kolarskie prze pr owad z on e zostały w Siemyślu na dwóch dystansach 50 km (rowery wyścigowe) i 18 km (rowery turystyczne). W wyścigu na 50 km zwyciężył Faczas (SZS Kołobrzeg) w czasie 1:38.30. Ten sam czas uzyskał Klimczak. W wyścigu na rowerach turystycznych triumfował Mądry (LZS Gościno). W TURNIEJU SIATKÓWKI juniorów startowały trzy zespo'y. Zwyciężyła drużyna Zasadniczej Szkoły Budowlanej. W turnieju kobiet pierwsze miejsce zdobył zespół Studium Nauczycielskiego 1. i w Grzmiącej Z okazji Święta Ludowego Rada Powiatowa LZS w Szczecinku zorganizowała w Grzmiącej spartakiadę powiatową LZS — PZGS. W piłce siatkowej zwyciężył zespół LZS Czaplinek wyprzedzając LZS Grzmiąca i LZS Mieszał-ki. W piłce nożnej zwyciężył LZS Grzmiąca wygrywając z LZS Barwice. Oprócz zawodów w siatkówce i piłce nożnej odbył się turniej w podnoszeniu ciężarów. Oto wyniki: waga kogucia: Kowalski — 242,5 kg; w. piórkowa: Wiśniewski — 220 kg; w. lekka: Wrzesiński — 230 kg; w. średnia: Wiśniewski — 235 kg; w. półciężka: Jagielowicz — 265 kg; w. lekko-ciężka: Jastrzębski — 230 kg; w. ciężka: Sielatycki — 235 kg. (sf) i. Sokołowski pierwszym mistrzem sportu naszego województwa Podczas mistrzostw Polski w podnoszeniu ciężarów odbyła się miła uroczystość nadania tytułów mistrzów sportu. Duże wyróżnienie spotkało reprezentanta LZS Orzeł Białogard — IRENEUSZA SOKOŁOWSKIEGO, który jako pierwszy ze spor towców koszalińskich otrzy mał tytuł mistrza sportu w podnoszeniu ciężarów. Wrę czenia tytułu mistrza doko nał w imieniu Komitetu O-limpijskiego, tow. LEM-PART. Z okazji nadania tytułu mi strza sportu redakcja „Gło su" życzy I. Sokołowskiemu dalszych sukcesów. Owa atrakcyjne mecze piłkarskie Przedstawiciele Sekcji Piłkar-stwa Terenowego PZPN z Warszawy bawili ostatnio w naszym województwie, zapoznając się i pracą szkoleniową. Na zakończenie trzydniowego pobytu członkowie delegacji z trenerem Koordynatorem PZPN — W. Pegzą — spotkali się z Wydziałem Szkolenia i zarządem okręgu PZPN w Koszalinie. Na zebraniach tych omawiano m. in. pracę z kadrą trenersko-instruktorską i pracę szkoleniową z młodymi piłkarza-ml Trener W. Pegza zapewnił koszalińskich działaczy PZPN, że władze centralne zorganizują na naszym terenie spotkanie reprezentacji Polski B z jedną z naszych drużyn. Najprawdopodobniej przeciwko drugiemu garniturowi Polski wystąpi reprezentacja Słupska. Mecz odbędzie s:ę we wrześniu. Znacznie wcześniej, bo 27 lipca br., sympatyków sportu piłkarskiego w Słupsku czeka inne interesujące spotkanie. Na Stadionie 650-lec^ 1-ligowy Ruch Chorzów rozegra mecz z mistrzem Węgier — Ferencvarosem. Działacze Ruchu z Chorzowa potwierdzili oficjalnie występ swojego i węgierskiego zespołu w Słupsku, (a) GWIAZDOM POWIEŚĆ A//KOŁA? GORBACZOW Tłum. Aleksander Matuszyn (23) W baterii nieraz już wykonywał ogłoszenia, tablice — komplet przeróżnych flakonów z tuszem przechowywał w kancelarii, w szafie. W tej chwili rozścielał na dole łóżko i udawał, że nic nie wie. Ja obracałem w ręku zawiadomie-nie. , Rubcow uśmiechał się domyślnie ze swego łóżka. — Pozdrowienie od naszego pacykarza otrzymałeś? No, no, a więc do szkoły znaczy się... — Au ciebie jak w przetaku, nic się nie utrzyma — odezwał się bez gniewu Sierioża, prostując się i odwracając do mnie promieniejącą niebiańską naiwnością twarz. — Nie w smak ci moje malarstwo? — Zarekomenduję ciebie — praktykowałeś przecież w pracowni plastycznej, sądzę, że lepiej potrafisz. — A o co chodzi? — Zza łóżek wysunął się lejtenant Awi-łow. — Kolcow otrzymał wezwanie do szkoły. W ogóle, o wychowanie oparte na pracy i nauce... — Taak? I wam to się nie podoba, Rubcow? Awiłow konfidencjonalnie z uśmiechem zamienił spojrzenie z Niestierowem. Zdążył już przebrać się w kitel, w wyczyszczone do połysku buty i mimo że całą noc spędził z nami, trząsł się na wyrzutni, łykał gazy spalinowe z silnika, nie było znać po nim zmęczenia po przebytych trudach. Żołnierze zjawiali się w przejściu między łóżkami, otaczali go zwartym koliskiem. Siergiej spojrzał z ukosa, wciąż z tą niezmąconą swobodą, na Rubcowa. — Niektóre y&MŁ «ł2£łl"te nieniem. Jak to się mówi, zawyżona inercja, albo spóźniony zapłon. Jest tak, Gaszimow? — Jest, mało — niewiele. Na ćwierć obrotu. Żołnierze uśmiechali się. Rubcow zamilkł naburmuszony, czerwony, gdyby nie obecność Awiłowa, zwarłby się z Niestierowem. — Coś na temat inercji, albo inaczej bezwładności. — Ufi-muszkin uśmiechnął się skąpo spod okularów. — Mówią, że kiedy Newton odkrywał zasadę bezwładności, mieszkańcy byli świadkami niezwykłych scen, rozgrywających się za niewysokim, kamiennym ogrodzeniem willi uczonego. Newton, bez marynarki, w kamizelce i białej koszuli, zlany potem, krzątał się około dwóch żelaznych kul, tocząc je po chodniku na spotkanie jedna drugiej — w powietrzu rozległ się raz po raz stłumiony, metaliczny trzask. Pewnego dnia jakiś przechodzień, ujrzawszy taki obrazek i sądząc, że uczony go /iie usłyszy, powiedział do swego towarzysza: „Czego też pan Newton nie wyczynia z bezczynności!" Newton usłyszał go jednak. „Proszę zaczekać! Jak pan powiedział? Bezczynności? — zawołał w ślad rejterującemu sic wstydliwie przechodniowi i nagle zreflektował się, zamyślił: „Nie, to mi nie pasuje. A gdyby tak... bez... bez... bezwładności zasada, inercji?" Właśnie tak później tę zasadę nazwano. — Dociekliwy, jak widać, był staruszek! — Żeby tak do niego na asystenta, przetaczać te kule — to byłoby życie. Tak jest! — Właśnie, właśnie, gdzie by nie pracować, byleby nie pracować.- — Widzicie, Rubcow, w radiołączności istnieje zasada: napracowałeś się przy nadawaniu, trzeba przejść na odbiór. — Awiłow obejrzał się wesoło na Ufimuszkina. — Wenjamin Mikołajewicz wie coś o tym. Zwłaszcza, że przy nadawaniu zdarzają się wam nawalanki. Niestierow roześmiał się niezłośliwie: — Faktycznie, nawala! — Faktycznie, faktycznie!.. — podchwycił rozzłoszczony Rubcow, twarz mu zszarzała, nastroszył się. — Wciąż się pod uczonych podszywasz? — Skąd znowu, Andriej! Tak, do tematu powiedziałem. To historia. Mamy inny program zajęć. — Niestierow przestał się uśmiechać. — Prześpimy się i zabierzemy do czysz- jtig JStfZ si^ gątęz*, No, ale towarzyszu lejtenancie — spojrzał bokiem na mnie — Kolcowa trzeba by na pacykarza— Ma chłopak praktykę, malował w pracowni. A ja, niech będzie, zostanę pomocnikiem. Bo i cóż ze mnie za artysta — tyle że w dzieciństwie parkany węglem smarowałem, i też obrywałem za to. Awiłow uśmiechnął się zmęczony, spojrzał znów na mnie i jak gdyby namyślał się nad czymś. „Po co on tu przyszedł? Przecież nie ot tak sobie". — Zakołatała w głowie spóźniona myśl. — Dobrze, zadecydujemy. A teraz wszyscy na spoczynek, potem — do parku. Żołnierze zaczęli się rozchodzić do swoich łóżek. Awiłow odwrócił się, wziął zaproszenie, poobracał je w ręku. — Można wykonać lepiej, ale nie źle... Trzeba będzie pomagać, Kolcow. — Milczał przez chwilę, przyglądając mi się i z przyzwyczajenia pocierając palcami skroń, naraz odezwał się nieoczekiwanie ciepło, serdecznie: — Trzymamy się zasady, sami żeśmy uchwalili: cały pododdział do szkoły. A więc, czekamy i na was. — Oczywiście. Powiedziałem to tak lekko, bez wahań, że sam się w następnej chwili zdziwiłem — zgoda tak niespodziewanie mi się wymknęła. — No, a służby za karę macie już za sobą? Nie przyzwyczajeni co, ciężko? —- Ciężko. — Służba za karę nie teściowa, nie przyzwyczaisz się prędko — wtrącił swoje trzy grosze Niestierow. — A przyzwyczajać się i nie trzeba. Po prostu nie dopuszczać do tego. Sam w szkole już na drugi dzień zafasowałem: posprzeczałem się z szefem. Dwa dni latryny czyściłem. Poprzysięgłem potem... Lejtenant uśmiechnął się na wspomnienie własnych przeżyć. Podniósł na mnie oczy — i teraz dopiero stwierdziłem, że zmęczenie, nie przespana noc również i na nim zostawiły swój ślad. Wokół oczu zarysowały się lekkie cienie, powieki nabrzmiały, czerwone od zmęczenia linijki żyłek pokreśliły błękitnawe białka. — I wiecie co, Kolcow... Wybaczcie za tę pomyłkę z tą służbą poza kolejnością... Nie chowajcie w sercu urazy. Dogadajmy się? A teraz połóżcie się* odpocznijcie. i*"