(Dokończenie na str. 2) lcznyn. tONDYN "USA udzieliły rządowi syjamskiemu bezzwrotnych kredytów na rozbudowę pięciu lotnisk, mających. doniosłe zn«»czeme dla działań wojennych w Wietnamie Północnym, w Wietnamie Południowym i w Laosie. • NOWY JORK Władze argentyńskie postanowiły otworzyć uniwersytety, które od trzech tygodni pozostają zamknięte. Jak wiadomo, argentyńska junta wojskowa nakazała 1 sierpnia br. zamkniecie uniwersytetów, prze ciw którym wysunęła zarzut działalności komunistycznej. • BONN Do portu zachodnioriemiec-kiego Kilonla — głównej bazy bańskiej marynarki wojennej na Bałtyku — przybyłac^a-dra USA złożona z^^^Ti^sta-wiaczy min. Okręty wyposażone są w broń rakietowa. Wizyta ta zbiegła się w Kilonii ze złotem wielkiej rewizjonistycznej organizacji zachodnio-niemieckiej „ziomkostwa pomorskiego". • KAIR W związku z panującą w Iraku epidemią cholery władze syryjskie podse:- niezbędne kroki w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu sie epidemii. Komunikacja lotnicza mię dzy Damaszkiem i Bagdadem została przerwana. Granice są zamknięte. 23 sierpnia — Święto Polskich Skrzydeł LOTNICTWO POKOJU 1' >—iiniii!— iimii i>miMiiii iMtuiihC^iiiihiiiiiiinlimiii mtu W Warszawie obradufe Światowy pnilament ekspertów żywności WARSZAWA (PAP) Rumuńskie statki towarowe spot kać można na wszystkich szerokoś ciach geograficznych. Na zdjęciu: stocznia w Oltenicy. CAF — Agerpres ŚWIĘTO NARODOWE RUMUNII Gratulacje z Polski Z okazji święta narodowego — 22. rocznicy wyzwolenia Ru mmiii Władysław Gomułka, Edward Ochab i Józef Cyrankiewicz przesłali na ręce Ni-colae Ceausescu, Chivu Stoica i łon Gheorge Maurera depeszę z gorącymi przyjacielskimi pozdrowieniami i życzeniami. „Jesteśmy przekonani — głosi m. in. depesza — że współpraca i przyjaźń między naszymi narodami będzie się stale rozwijać dla ich dobra, w interesie jedności krajów socjalistycznych, socjalizmu i pokoju". WCZORAJ tj. w poniedziałek rozpoczęły się w,Warszawie obrady II Kongresu Nauki i Technologii Żywności. Jest to największe od 4 lat światowe spotkanie ekspertów żywności i także największa międzynarodowa konferencja naukowa, która odbywa się w tym roku w Polsce. W obradach uczestniczy ponad JJLOO osób, w tym ok. 800 z zagranicy. Uczestnicy Kongresu reprezentują instytuty, wyższe uczelnie, laboratoria badawcze, placówki medyczne, przemysł spożywczy i handel żywnością z ok 50 krajów, a także wyspecjalizowane organizacje ONZ — FAO, WHO i UNESCO. in a zajęciu: tok j.»oo. jeunyni l iumusk. caf — Rosiak 1 WRZEŚNIA — LEKCJA ŻYWEJ HISTORII ZBoWiD - szkołom (Inf, wł.}. Związek Bojowników o Wol Kość i Demokrację wspólnie z władzami szkolnymi przygoto Wuje na dzień rozpoczęcia roku szkolnego i równocześnie tragiczną rocznicę wrześniową *viele spotkań i prelekcji dla Młodzieży. Będzie to lekcja ży Wej historii, którą przekażą Młodzieży uczestnicy walk I i II Armii WP oraz kombatanci Walk wrześniowych. W spotkaniach wezmą także udział uczestnicy walk o Wyzwolenie Pomorza. ZBoWiD Przygotował dla młodzieży cen ^e materiały w postaci map, filmów i przezroczy obrazują- (Dokończenie na str. 2) Prezydent Su karno przemawia podczas se sji parlamentu indonezyjskie Qo w wigilię na rodowego święta Indonezji. CAF Photofax ° sytuacji w Indonezji pisze my na stronie 2.) — Obrady Kongresu toczą się w 4 sekcjach; poświęconych ' nowym białkom spożywczym ii. ich zasobom, ppstępom techno Nowa fofti ctemonsfrtfeji rewizjonistycznych w NRF logicznym W pry.PrńhfP ■żywnnj " ści, nowym osiągnięciom dziedzinie badań jakości żyw ności oraz najnowszym kierun kom szkolenia kadr w dziedzi nie nauki i technologii, przemysłu spożywczego. We wczesnych godzinach popołudniowych w salach Politechniki Warszawskiej otwarta została wystawa, poświęcona osiągnięciom polskiego przemy słu spożywczego. Duńskie okręły opuściły Gdynię • GDYNIA 22 bm. po 5-dniowej oficjalnej wizycie opuściła Gdynią eskadra szkolna Królewskiej Marynarki Wojennej Danii pod dowództwem kmd. por. K. V. Raabye, Dach odwetu * * Bonn terenach naszego Pomorza jest dobrze u nas znana), kleru ka KILONIA (PAP) Nie cichnie na moment wrzawa rewizjonistyczna w Niemczech zachodnich. Jej kolejnym punktem kulminacyjnym tolickiego i ewangelickiego o-byl zwołany do Kilonii zjazd ZIOMKOSTWA POMORZAN, raz Bundeswehry. którego główną imprezą (było ich bardzo wiele) stał się w ubiegłą niedzielę 21 bm. wielki wiec w „OSTSEEHALLE" z udziałem kilkudziesięciu tysięcy „POMORZAN", przybyłych na wezwanie swojej organizacji z całych Niemiec zachodnich. Wiec stał się kolejną, tym parlamentu (wśród nich zarazem jeszcze bardziej prowo- siadający w Bundestagu z ra-kacyjną antypolską manifesta mienia CDU były minister do cją starych, choć niekiedy spraw przesiedleńców w rzą-przystrojonych w nowe piórka dzie NRF Hans Krueger, któ- Ową „jedność" podkreślały także odczytane na wstępie wiecu przy aplauzie zebranych liczne depesze z pozdrowienia mi, wyrazami solidarności od kanclerza Erharda, prezydium CDU, przywódców SPD i FDP. Ta wielka demonstracja „ziomkostwa Pomorzan" (orga r.izatorzy twierdzą, iż przyby- haseł rewizjonistycznych (tym rego „działalność" w czasie ło *tam ponad 80 tys. ludzi) razem zaczyna się głosić: problem niemiecki to problem europejski, uczyńcie zadość naszym żądaniom, a w Europie zapanuje spokój). Manifes tacja była przeprowadzona pod hasłem: w sprawach „nie mieckiego wschodu" wszyscy jesteśmy zgodni: Zewnętrzną ilustracją tego był liczny u-dział w wiecu przedstawicieli władz bońskich, partii politycznych, reprezentowanych w Bundestagu, deputowanych do drugiej wojny światowej na (Dokończenie na str. 2) Dziś będzie zacnmurzenie duże z przejściowymi przejaśnieniami. Możliwość przelotnych opadów deszczu. Wiatry z kierunków północno-wschodnich umiarkowane. Temperatura 15—18 stopni. MISJA SATELITY KSIĘŻYCA KOŃCZY SIĘ POŁOWICZNYM SUKCESEM „Luiiar" w odległości 50 lem od powierzchni Księżyca NOWY JORK (PAP) Amerykański satelita Księżyca obniżył swój lot do orbity, której najmniejsze oddalenie od powierzchni Srebrnego Globu wynosi 59 km. Z takiej odległości „Lunar Orbitcr 1", rozpoczął wczoraj o godz. 10.15 GMT fotografowanie 9 możliwych miejsc lądowania przyszłych kosmonautów. Eksperci z amerykańskiego ośrodka kontrolnego w Pasadenie utrzymują jednak, że defekt w jednej z kamer spowoduje, że misja satelity Księżyca zakończy się tylko połowicznym sukcesem i dla należytego przygotowania przyszłej wyprawy człowieka na Księżyc konieczne będzie wysłanie przez USA jeszcze jednego satelity. Przewiduje się, że nastąpi to w listopadzie. Jak stwierdzono już poprzednio, jedna z kamer nie działa jak należy i zdjęcia wykonane przez nią są zamazane. Druga kamera działa sprawnie. „Lunar Orbiter-1" okrąża obecnie Księżyc w ciągu 3 godziny i 20 minut. Rozpocznie on transmisję serii zdjęć z największego zbliżenia do powierzchni Srebrnego Globu dńś, tj. we wtorek i środę. NARODOWY FRONT WYZWOLENIA WIETNAMU POŁUDNIOWEGO DZlS, tj. 23 sierpnia jest dniem święta polskiego lotnictwa. Tego dnia — przed 22 laty — sformowane na ziemi radzieckiej polskie jednostki lotnicze ruszyły do boju z hitlerowcami na przyczółku warecko-magnuszewskim. Z tej okazji Marszałek Polski M. Spychalski wydał specjał ny rozkaz pozdrawiając w nim żołnierzy-lotników. Jak wiadomo główne uroczystości tegorocznego święta lotnictwa odbędą się w dniach 27 i 28 bm. w Warce, tam gdzie 22 lata temu polscy lotnicy przeszli swój chrzest bojowy. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE S1Ę> ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE AA<1 nieprzyjacielskich Tlił B maszyn strąconych " na pewno, 202 — prawdopodobnie i 287 — uszko azonych, 190 zniszczonych pocisków V-l, nie mówiąc już o stratach zadanych niemieckim silom lądowym — oto rachunki powietrznej epopei Polaków z czasu minionej wojny, rachunki, które wypada przypomnieć dziś, gdy w rocznicę 23 sierpnia, pierwszej bitwy w walce o wyzwolenie ziem pol skich, obchodzimy Święto Ludowego Lotnictwa. Nieprzypad kowo tak wiele miejsca poświęcamy tu liczbom — polscy piloci nie tylko zasłynęli boha terstwem i zdolnością podejmo wania walki w każdych warun kaeh; ci ludzie umieli walczyć. Stanowili realną siłę bojową, choć zaczęli we wrześniu 1939 roku od starcia z wrogiem pra wie dziesięć razy liczebniej-szym, przygotowanym znakomicie do wojny i latającym na sprzęcie o klasę lepszym... Na zdjęciu: dzie cko południowo-wietnamskie poparzone napalmem. CAF — UPI Wśród ofiar barbarzyńskiej wojny prowadzonej przez USA 1 wojska sajgońskie w Wietnamie Płd. jest wielka liczba bezbronnej ludności cywilnej. OSKARŻA! BERLIN (P AP) (Dokończenie na str. 2) W okresie 11 lat, od 1954 do 1985, interwenci amerykań scy w Wietnamie Południowym oraz ich miejscowi lokaje zamordowali w ponad 160 tys. różnego rodzaju akcjach terrorystycznych 170 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci, zranili i o-kaleczyli 800 tys. ludzi oraz zapędzili do zakamuflowanych obozów koncentracyjnych ponad 5 milionów Południowo-wietnamczyków. Liczby te podano wczoraj do wiadomości na konferencji prasowej zorganizowanej w Berlinie przez stałe przedstawicielstwo Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Po łudniowego w NRD. Na konferencji prasowej przedstawiono „CZARNĄ KSIĘGĘ" NFW pt. „Najwięksi zbrodniarze wojenni naszych czasów". Szef przedstawicielstwa NFW w NRD, Duong Dinh Thao powiedział dziennikarzom, że zbrodnie a-gresorów amerykańskich i ich marionetek w Wietnamie Południowym nie ustępują zbrodniom hitlerowskim. Zwró cił on uwagę, że im więcej klęsk Stany Zjednoczone doznają w Wietnamie Południowym i Północnym, tym bardziej wzrasta ich gorączkowa agresywność. „Im . częściej Johnson oświadcza, że amery kańskie samoloty bombardują jedynie cele wojskowe, tym częściej w rzeczywistości na rozkaz Johnsona, piraci powietrzni USA atakują tamy" — oświadczył Duong Dinh Thao. Przedstawiciel Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Południowego zdecydowanie potępił udział boński w wojnie USA w Wietnamie. „Wys- Rok xrv Wtorek, 23 sierpnia 1966 r. Nr 201 (4336) LOTNICTWO POKOIU (Dokończenie ze str. 1) wbrew intencji swej opinii. Ta ki pokaz odbyty w Warszawie Nie trzeba specjalnie pod- nie wywoła w nikim nastro-kreślać, jak bardzo zmieniła jów zagrożenia, bo nie oznacza się sytuacja od tamtych dni, on, że nasi piloci szykują się kiedy „nasze niebo było pu- do ataku na Essen, Frankfurt, ste". Spadkobiercy zwycięzców i Kolonię. My, niestety, musi znad Wisły i znad Anglii uka my po prostu mieć silne lot zali nam swoje możliwości pod nictwo, zdolne odeprzeć każdą czas pamiętnej parady lipco- agresję; to konieczność, a nie wej. Ich znakomite nowoczes- zachcianka. I dlatego — choć ne samoloty wyposażone w nie jesteśmy bogatym krajem równie nowoczesne środki wal — uzbroiliśmy się w rakiety ki powietrznej, prowadzone ze różnych typów i klas, dlatego zdumiewającym mistrzostwem wyszkoliliśmy oddziały „czer-pilotażu, natchnęły niedawno wonych beretów", polskich spa pana Helmutha Schmidta, za- dochroniarzy, którzy zdobyli chodnioniemieckiego deputowa tak wielki aplauz dla swych nego-socjaldemokratę, który umiejętności podczas ostatnich bawił podówczas w Warsza- manewrów wojsk Paktu War wie, do słów, że podobny po- szawskiego. Bo to nie my wy kaz w Niemczech zachodnich wołaliśmy dwie wojny świato wywołałby w całym świecie we i nie u nas demonstrują niemałą porcję zamieszania i stutysięczne tłumy z rewizjo-protestów. Miał rację — ZBoWiD — szkołom V (Dokończenie te str. 1) cych dzieje walk z hitlerowskim najeźdźcą. Współpraca ZBoWiD ze szko łami rozwija się bardzo dobrze. W okresie wakacyjnym członkowie koszalińskiej organizacji ZBoWiD odbyli setki spotkań z młodzieżą przebywającą w naszym województwie na koloniach i obozach. (H. L.) nistycznymi hasłami... Dwadzieścia lat temu nie by ło na naszych ziemiach ani śla du nawet przemysłu lotniczego, podobnie jak w gruzach le żał prawie cały nasz przemysł. Dziś produkujemy sami najno wocześniejsze samoloty, nasi inżynierowie i technicy osiągnęli poziom kwalifikacji równy kwalifikacjom najlepszych. Mamy podstawy sądzić, że pol skie samoloty i rakiety będą jeszcze sprawniejsze w manewrowaniu, jeszcze doskonalsze w celności, jeszcze szybsze w locie, lecz groźne być one mogą tylko dla agresorów... Dzień Polskiego Lotnictwa jest Dniem Lotnictwa Pokoju. S. B. Prosukarnowska deklaracja PNI W Indonezji znowu napięcie O komplikującej się znowu w Indonezji sytuacji świad czą napływające stamtąd informacje. Dowódca, dywizji sztur mowej Siliwangi, generał DarSOno, zawiesił na Jawie za chodniej wszelkie zgromadzenia. W relacji z Bandungu ko respondent Associated Press rekapituluje przebieg tamtej szych piątkowych zajść między zwolennikami a przeciwni kami prez. Sukarno. Zdaniem korespondenta, ani generał Su harto ani prezydent Sukarno nie są skłonni do objęcia cał kowitej kontroli nad sytuacją, gdyż obaj lękają sie, że mogło by to doprowadzić do krwawej wojny domowej. Podczas starć w Bandungu zginęły cztery osoby, a kilkanaście odniosło rany. Wczoraj, tj. w poniedziałek Indonezyjska Partia Nacjona listyczna PNI opublikowała de klarację głoszącą, że każdego, kto usiłowałby obalić prez. Su karno, należy traktować jako kontrrewolucjonistę. PNI o-strzega, że będzie zwalczać te go rodzaju próby. Potępia tak że wystąpienia prawicy studenckiej przeciwko iprezyden towi. Również wczoraj generał Su harto zwołał na odprawę przed stawicieli prawicy młodzieżowej zgrupowanej w organizacjach KAMI (studenci) i KAPPI (uczniowie szkół średnich). Dowódca stołecznego garnizonu generał Machmud wydał zakaz aż do odwołania '^wszelkich demonstracji i pochodów oraz zabronił studen tom wypisywania sloganów na domach. PO TRZĘSIENIU ZIEMI W TURCJI 3 tysiące zabitych PARYŻ (PAP) Nie sposób jeszcze ocenić rozmiaru stra-t, spowodowanych prze? tragiczne trzęsienie ziemi we wschodniej Ana tolii w Turcji. Według pie potwierdzonych jeszcze danych, liczba zabitych i zaginionych wynosi około 3 000 osób i mo że jeszcze wzrosnąć. W jednej tylko miejscowości Varto, najbardziej dotknię tej trzęsieniem ziemi, zginęło 2 310 osób, a 3 000 zostało ran nych. Czterotysięczna miejscowość Hinis, która pierwsza padła o-fiarą trzęsienia ziemi, przedstawia koszmarny widok — pisze korespondent France Presse. Miasto wygląda jak po ciężkim bombardowaniu artyleryjskim. Śmiertelne porażenie prądem ! (Inf. wł.) Tragiczny wypadek zdarzył się w ub. niedzielę we wsi Smardze-wo w pow. sławieńskim. Jednoroczne dziecko, Dariusz Kaszuk z ciekawości zajrzał do telewizora, który był włączony do sieci. Ponieważ tylna ściana była zdjęta, dziecko włożyło rękę do wewnątrz odbiornika i zostało śmiertelnie po rażone prądem, (hz) ty Z Wietnamu & Juz 1356 samolotów USA strqcono nad terytorium DRW Zwycięski bilans partyzanckiego natarcia HANOI (PAP) 4 » IETNAMSKA Agencja Informacyjna podała wczoraj yy tj. w poniedziałek dokładne dane na temat liczby samolotów USA zestrzelonych nad terytorium DRW. Ogólna liczba strąconych pirackich samolotów wynosi 1356. • LONDYN Do stolicy Rodezji — Salis-bury przybyło 2 dyplomatów brytyjskich, aby rozpocząć trzecią rundę rozmów informacyjnych, których celem jest przygotowanie gruntu do brytyjsko-rodezyjskiej konferencji w sprawie uregulowania konfliktu, jaki powstał po proklamowaniu „niepodległości'' przez rasistów. Rozmowy informacyjne rozpoczęły się przed 4 miesiącami, jednak jak dotychczas nie przyniosły żadnych wyników. • ALGIER Premier Algieru H. Bume-dien ułaskawił 10 weteranów wojskowych, którzy odbywali wyroki za popełnienie przestępstw przeciwko Drawu publicznemu. • MEKSYK Policja wenezuelska skonfiskowała kilka woreczków o-Dium, kokainy i marihuany wartości ponad 100 tys. dolarów. Narkotyki przewożono kolumbijskim samolotem turystycznym. Władze wenezuelskie zmusiły samolot do lądowania na lotnisku w Las Piedras (550 km od Caracas). Pasażerów samolotu aresztowano. Motocyklem na najwyższy szczyt Kaukazu • MOSKWA (PAP) Radziecki inżynier zdobył wscho dni wierzchołek góry Elbrus (5.595 metrów) — najwyższego wzniesienia na Kaukazie... na motocyklu. Mistrz sportu Anatol Derbera-szwili z Wysokogórskiego Instytutu Geofizycznego w Nauczik zdobywał Elbrus na motocyklu wyposażonym w narty, specjalną instalację tlenową, silnik przystosowany do jazdy na dużych wysokościach. Niezwykły alpinista pozostawił swój wehikuł na szczycie wzniesienia. Derberaszwili dokonał swego niezwykłego wyczynu za trzecim razem. Wspinał się on na Elbrus w niesprzyjających warunkach me teorologicznych, przy temperaturze minus 22 stopni C, silnych wi churach i wielkim zachmurzeniu. Szajkę złodziei ujęto w Kołobrzegu i po drodze kioski. Łup # (Inf. wł.) twa do województwa W Kołobrzegu aresztowano szaj- okradali samochody i kę złodziei, którzy grasowali w sprzedawali. czterech województwach: olsztyń- Kariera złodziejska zakończyła skim, szczecińskim, gdańskim i ko się w Kołobrzegu do doszczętnym szalińskim. 20-letni Jerzy Ciesiel- okradzeniu samochodu osobowego i ski z Kętrzyna i Zbigniew Nawa- turystów z NRD, którzy w tym liński z Wałbrzycha, 19-letni Ma- czasie przebywali na piażv. Dzięki rian Wojnowski z Wałbrzycha ®raz energicznym poszukiwaniom przez 26-letnia Urszula Aftyka z Opola MO szajkę ujęto. Złodzieje przyz-od dwóch miesięcy, korzystając z nali się na razie do kilku w'la-autostopu, wędrowali z wojewódz mań i kradzieży. W naszym województwie obrabowali oni w Mielnie — kiosk ,,Ruchu", samochód osobowy syrena oraz kilku wczaso wieżom skradli bieliznę, w Ustroniu Morskim wykradli z samochodu osobowego, różne przedmioty. Włamali się też do dwóch samochodów wczasowiczów w Dziwnowie (pow. Kamień Pomorski) i Sopocie. Szajkę złodziei poszukiwała milicja w pozostałych trzech województwach, lecz bez skutku. Dlatego funkcjonariuszom KP MO w Kołobrzegu za szybkie schwytanie złodziei należy się szczególna pochwała.(hz.) Piorun zabił rolnika przy orce (Inf. wł.) Burza, jaka przeszła w ub. niedzielę nad województwem koszalińskim, przyniosła śmiertelny wy padek. We wsi Drzonowo w pow. kołobrzeskim od uderzenia pioruna zginął 50-letni rolnik Stanisław Kozłowski. Burza zastała go na po lu przy orce. (hz) I W dniu 20 sierpnia 1966 roku zmarł w wieku lat 66 tow. Stanisław Królik działacz polityczny i społeczny, były członek KPP, PPR, GL i AL, członek PZPR, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. KOMITET POWIATOWY PZPR W BIAŁOGARDZIE ORAZ GRONO NAJBLIŻSZYCH TOWARZYSZY Pogrzeb odbędzie się w dniu 23 sierpnia br. o godz. 15 na Cmentarzu Komunalnym w Koszalinie. i stacjonującego 6 km na płd. zach. od Da Nang. W oparciu o doniesienia partyzanckiej a-gencji „Wyzwolenie" agencja informuje, że podczas ataku patrioci wyeliminowali z wal ki 200 żołnierzy amerykańskich, zniszczyli 38 opancerzonych transporterów i wysadzili w powietrze skład a-municji. Oprócz tego partyzan ci podpalili zbiornik z benzy-Wietnamska Agencja Infor- ną o pojemności 4 min litrów, macyjna podaje również dane Jest to drugie wielkie zwy-dotyczące ataku partyzantów cięstwo sił partyzanckich w południowowietnamskich na tym regionie od początku sztab pułku amerykańskiego sierpnia br. Około miliona obywateli DRW zgłosiło się do wojska na apel prezydenta Ho Chi Minha HANOI (PAP) Wietnamska Agencja Prasowa (VNA) donosi, że około miliona młodych obywateli i obywatelek DRW odpowiadając na apel prezydenta Ho Chi Minha z 17 lipca br. zgłosiło sie. do wojska. Przeszło 200 tys. młodych Wietnamczyków zgłosiło się do szeregów w Hanoi, około 130 tys. — w Hajfongu i kilkaset tysięcy w pozostałych prowincjach DRW. Jednocześnie w wielu fabrykach i zakładach produkcyjnych młodzież rozpoczęła współzawodnictwo pod hasłem: „Pracujmy dwukrotnie wydajniej, aby nadrobić czas stracony w skutek działań nieprzyjacielskich". 22 lata nowej • • Korespondent „PRAWDY" o . ' KC KP Chin MOSKWA (PAP) Korespondent dziennika „PRAWDA" doniósł z Pekinu o plenum Komitetu Centralnego KP Chin. które obradowało w dniach 1—12 sierpnia. Omawiając treść opublikowanego w dziennikach pekińskich obszernego komunikatu o obradach plenum, korespondent „PRAWDY" pisze, iż komunikat ten „zawiera, wiele brutalnych, oszczerczych ataków pod adresem Związku Radzieckiego i KPZR". W rozdziale komunikatu, w Deklaracji z 1957 roku i w traktującym o sprawach mię Oświadczeniu z 1960 roku, pod dzynarodowyoh — pisze ko- pisanym przez 81 partii. Przy respondent „Prawdy" — plenum uznało za dokument pro gramowy „wnioski w sprawie generalnej linii międzynarodo wego ruchu ,-komunistyczne- wódcy KP Chin również podpisali deklarację i oświadczenie i do niedawna podkreślali swą wierność ich zasadom;'w komunikacie o ostatnim płe- go", wysunięte w liście Komi- num nie ma jednak żadnej tetu Centralnego KP Chin z dnia 14 czerwca 1963 roku o-raz aprobowało, opublikowane w prasie chińskiej artykuły, w których rozWinięte zostały poszczególne tezy „wniosków". Agencja TASS przypomina, że we wspomnianym dokumen cie Komitet Centralny KP Chin sformułował swą własną „generalną linię", sprzeczną z opracowaną kolegialnie marksistowsko-leninowską linią ge neralną światowego ruchu ko munistycznego, zatwierdzoną wzmianki tach. o tych dokumen- Zderzenie pociągów w NRF • BONN W wyniku katastrofy kolejowej, jaka wydarzyła się ostatnio na dworcu Harsdorf (o-kręg Kułmibach — NBF) dziewięć osóh zostało ciężko rannych, a 15 odniosło lżejsze o-brażenia. Pociąg pospieszny najechał z powodu błędnego ustawienia zwrotnicy na pociąg towarowy. Trzy wagony się wykolciły. Swastyki na murach w Cov@ntry LONDYN (PAP) Wszystkie kościoły i gmachy publiczne w Coventry śle dzone są przez policję w związ ku z namalowaniem na murach katedry tego miasta swa styk i haseł faszystowskich. W końcu ubiegłego tygodnia nieznani sprawcy umieścili na murze katedry napisy wielko ści jednego metra głoszące m. in.: „Uwolnijcie Hessa", „Poparcie dla Rodezji". Policja brytyjska poszukuje sprawców tego wybryku. Przy puszcza się, że dokonali tego członkowie ruchu neofaszys towskiego. W dniu 21 sierpnia 1966 roku zmarł w wieku lat 43 Józe! Orlikowski długoletni pracownik Browaru w Połczynie-Zdroju, radny Wojewódzkiej Rady Narodowej w Koszalinie. Cześć Jego Pamięci! DYREKCJA KOSZALIŃSKICH ZAKŁADÓW PIWOWARSKO-SŁODOWNICZYCH W KOSZALINIE RADA ZAKŁADOWA, RADA ROBOTNICZA, POP I KIEROWNICTWO BROWARU W POŁCZYNIE Dnia 21 sierpnia br. zmarł Józef Orlikowski radny Wojewódzkiej Rady Narodowej w Koszalinie, członek Komisji Komunikacji WRN, długoletni pracownik Browaru w Połczynie-Zdroju, wyróżniony odznaką honorową „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego". PREZYDIUM WOJEWÓDZKIEJ RADY NARODOWEJ W KOSZALINIE 23 sierpnia upływa dwadzieścia dwa lata od wyzwolenia Rumunii z jarzma hitlerowskiego i rodzimego faszyzmu w wyniku zorganizowanego przez komunistów o-gólnonarodowego powstania i potężnej ofensywy Armii Radzieckiej. Obalenie kliki gen. Anto-nescu i wyzwolenie kraju dało zarazem początek rewolucyjnym przeobrażeniom, których rezultatem było proklamowanie Rumuńskiej Republiki Ludowej i wkroczenie Rumunii na drogę budownictwa socjalistycznego. Z perspektywy tamtych lat Rumunia poszczycić się dziś może nie lada dorobkiem. Z nizin jedne go z najbardziej ongiś zacofanych krajów naszego kontynentu, Rumunia wydźwignęła się do rzędu państw szybko rozwijających się, o którego osiągnięciach i dalszych zamierzeniach mówi się dziś na świecie w słowach pełnych uznania. Miernikiem wielkiego przemysło wego skoku Rumunii jest fakt, że dziś w ciągu niewiele ponad 30 dni produkuje ona tyle, co w ciągu całego roku 1938, i że jej potencjał przemysłowy jest obecnie 10-krotnie większy niż przed wojną. Rumunia stała się nie tylko kra jem nowoczesnego i stale unowocześnianego przemysłu, ale zmodernizowała w dużej części także swe rolnictwo, całkowicie obecnie uspółdzielczone i wykazujące rosnącą towarowość produkcji. Olbrzymi krok naprzód zrobiła Rumunia w ostatnich latach w rozwoju handlu zagranicznego, które go obroty uległy w minionych pię ciu latach więcej niż podwojeniu. Dzięki szerokiemu rozwojowi budownictwa mieszkaniowego zmieniło się oblicze miast i wsi rumuńskich. Poważnie wzrosła w o-kresie władzy ludowej stopa życiowa i poziom kulturalny szerokich warstw ludności oraz rozsze rzył się zakres zdobyczy socjalnych mieszkańców tego czarnomorskiego kraju. Odzwierciedleniem głębokich przemian społeczno-gospodarczych w życiu kraju stała się uchwalona rok temu nowa konstytucja Ru munii, która przyjęła nazwę Socja listycznej Republiki Rumunii. Osiągnięcia socjalistycznej Rumunii i jej plany na przyszłość spotykają się w naszym kraju z uznaniem i zainteresowaniem. Od wielu lat Polskę i Rumunię łączy wspólnota celów i idei, oparta na fundamentach marksizmu-leniniz-mu, łączy przyjaźń i współpraca. Oba nasze kraje kroczą we współ nym szeregu z wszystkimi krajami socjalistycznymi w walce o pokój, pokojowe współistnienie, rozbrojenie i bezpieczeństwo międzynaro dowe. Narody Polski i Rumunii zdecydowanie potępiają imperialistyczną wojnę USA w Wietnamie. Stałą ich troską jako członków Układu Warszawskiego jest umacnianie bezpieczeństwa zbiorowego w Europie, któremu zagrażają odrodzenie militaryzmu zachodnio niemieckiego, jego sięganie po broń atomową i jego dążenia odwetowe. Rozszerza się stale polsko-rumun ska współpraca gospodarcza, kulturalna. naukowa, znajdująca swój wyraz również w naszym współdziałaniu w ramach RWPG. Z okazji święta narodowego prze syłamy naszym rumuńskim przyja ciołom serdeczne gratulacje i życzenia wielu dalszych sukcesów w pracy nad socjalistyczną przebudową swego kraju oraz w łączącej nas walce o utrwalenie pokoju na świecie. * Kr Z PAŃSTWA BONSKIEGO Duch odwetu (Dokończenie ze str. 1) była zaprzeczeniem opinii, iż imprezy rewizjonistyczne są coraz bardziej retuszowane z drastyczniejszych wystąpień antypolskich. Nie było tu wca le mowy o „potrzebie ofiar", za to wiele mówiło się (a raczej krzyczało) o tym, iż „nie zrezygnujemy ze „wschodniej ojczyzny". Wszystko to opatrywano zapewnieniami, że trzeba utrzy mywać „dobre stosunki z Pol ską", ale — jak oświadczył wśród szalonej owacji dr Eg-gert — „nie nad Odrą i Nysą". NFW oskarża (Dokończenie ze str. 1) łanie przez rząd Erharda stat ku „Helgoland" i oficjalnej delegacji rządowej do Sajgo-nu, jak również przyjęcie, zgo towane generałowi faszystowskiemu Nguyen Huu. Co (wicepremier sajgoński — red.) wskazują wyraźnie na bońską aktywność w popieraniu nowych agresywnych posunięć USA w Wietnamie". Duong Dinh Thao podziękował NRD za liczne dowody so lidarności z walczącym narodem wietnamskim, składając równocześnie podziękowania milionom uczciwych ludzi na całym świecie, występujących odważnie i zdecydowanie przeciwko haniebnej agresji ircperializmu USA, 86 GŁOS Kr. 201 (4336)1 3tr. 3 $ (Inf. wł.). Nowy rok szkolny jest już coraz bliżej. Za kilka dni absolwenci klas 7. zasiądą w ławkach klas 8. szkół [podstawowych, albo w technikach oraz szkołach zawodowych różnych specjalności. Nabór do tych szkół prze- nych kierunków winny się u-biegał w Koszalińskiem w za biegać dziewczęta. Zasadnicza sadzie zgodnie z planami. Szkoła Zawodowa w Koszali Wszystkie miejsca obsadzono nie przy ul. Laskonogiego dy w technikach różnych specjał sponuje kilkunastu miejsca-ności. Do techników podległych mi na kierunku elektromecha Ministerstwu Oświaty przyjęto nicznym. Prawie 30 chłopców ogółem 750 dziewcząt i chłop może tutaj podjąć jeszcze na ców. Od września podejmą oni ukę zawodu kowala, a równie naukę w specjalnościach budo tyle dziewcząt może się do-wlano-drogowych, ekonomicz- stać na krawiectwo. nych, samochodowych, mecha Możliwości przyjęcia istnieją w szkołach jeszcze w przyzakładowych zasadniczych szkołach typu budowlanego. W Kołobrzegu naukę zawodu betoniarza-zbrojarza i posadzkarza może podjąć jeszcze prawie 30 chłopców; w Słupsku — lfi dziewcząt i chłopców przyjmie się na kierunki: murarz, malarz--szklarz; w Koszalinie Zasadnicza Szkoła Budowlana im. J. Krasickiego ma 8 miejsc w zawodzie cieśla budowlany, 14 — w zawodzie betoniarz - zbrojarz i aż 30 miejsc na kierunku instalacji sanitarnych. Wolnymi miejscami dysponuje także szkoła przyzakładowa przy słupskiej parowozowni przj'gO(towu.iąca w zakresie Obsługi taboru kolejowego. Młodzież o zainteresowa niach rolniczych może się jesz cze starać o przyjęcie do rocz nej szkoły mechanizacji w Ja strowiu i w miejscowości Wietrzno w pow. Sławno. Obie szkoły mogą przyjąć po 15 o-sób. Ponieważ starający się po winni mieć ukończone 17 lat, kierunek ten polecamy szcze golnie absolwentom klas 7. z lat ubiegłych.' Po roku nauki absolwenci otrzymują świadectwa upoważniające do pod jęcia pracy na stanowiskach dyspozytorów i brygadzistów przede wszystkim w kółkach rolniczych, ale także w po-mach oraz ośrodkach maszyno wych. Kilkanaście osób może się również ubiegać o przyjęcie do Zasadniczej Szkoły Roi niczej w miejscowości Karż-niczka w pow. słupskim. Nauka trwa tutaj dwa lata, na miejscu jest internat. Absolwenci otrzymują iprzygotowa nie ogólnorolne pozwalające na podjęcie pracy w gospodarstwach państwowych oraz innych instytucjach związanych z rolnictwem. Równocześnie informujemy, że ta sama szkoła w Karżnicz ce podejmie po raz wtóry w tym roku roczne szkolenie dla pracujących w takich specjał nościach jak: uprawy polowe, hodowla bydła i trzody. Dotąd zgłosiło się zaledwie 15 kandy datów, a liczono na przyjęcie około 100. Dyrekcja szkoły a-peluje do wszystkich pegeerów o kierowanie dalszych kandy-* datów, ponieważ brak koniecz nej liczby uczniów może skło nić władze zwierzchnie do za wieszenia tego typu kształcenia. (mg) nicznych, drzewnych, rolnych itp. Do techników rolnych przy jęto ogółem 560 kandydatów. Wszystkie miejsca zostały rów nież obsadzone w liceach medycznych. Sprawnie przebiegał także nabór do zasadniczych szkół zawodowych. Większość tych szkół ma już planowaną licz bę kandydatów do klas pierw szych. Tylko w niektórych szkołach tego typu pozostało jeszcze do obsadzenia po kilka albo kilkanaście miejsc w spe cjalnościach, które od począt ku rekrutacji nie cieszyły się większym zainteresowaniem. Tak więc Zasadnicza Szkoła Zawodowa Zakładu Doskonale nia Zawodowego w Słupsku może jeszcze przyjąć około 50 kandydatów, którzy zechcą pod jąć naukę zawodu ślusarza o-gólnonarzędziowego, kilku mo że się dostać na kierunek elek tromechaniczny. Na mechaniza cję rolnictwa oraz ślusarstwo można się dostać do szkoły te go typu w Jastrowiu. O przy jęcie może się jeszcze starać 16 kandydatów. Zasadnicza Szkoła Zawodowa w Czaplinku ma jeszcze kilka miejsc dla przyszłych stolarzy. Szcze cinecka Szkoła Rzemiosł Bu-dowlanych ma 14 miejsc na kierunku — malarz budowla ny; 8 — na ślusarstwie i rów nież tyle na kierunku sprze dawcy sklepowego. O przyjęcie na ten ostatni z wymienio (tako) Nowy hotel dla Wrocławia W Samarzewie z nie wyjaśnio nych przyczyn spłonął stary, zabytkowy kościółek drewniany, pochodzący z XVI wieku. Remont krakowskiego PDT dobiega końca, zamontowano już neon, który wkrótce przej dzie generalną próbę sprawności, Str. i GŁOS JST 2tn (4336) WYBRZEŻE koszalińskie przeżywa obecnie okres nie notowanego dotychczas powodzenia. Koło-brzec. Mielno, Darłowo i inne znane wczasowiska goszczą w tym sezonie znacznie więcej wczasowiczów i turystów niż w latach ubiegłych. Podobnie jest w w"elu mniejszych miejscowościach nadmorskich. Nie trzeba chyba dodawać, że to powodzenie cieszy nas — koszaii nian. Jak jednak zdajemy egzamin jako gospodarze, czy przygotowaliśmy się odpowiednio na przyjęcie zwięk szonej liczby sezonowych gości, zwłaszcza przyjeżdżają cych indywidualnie? Ażeby odpowiedzieć na to pytanie przeprowadzaliśmy kolejny zwiad reporterski na nadmorskim szlaku. Jeszcze przed kilkoma laty sowiczów i turystów jest wię w Chłopach wypoczywało za cej niż uwidacznia to oficjal-ledwie kilkuset wczasowiczów na statystykPiekarnia nie mo ze skierowaniami FWP i do że podołać zapotrzebowaniu, ośrodków zakładowych. Obec pieczywo dowozi się aż z Kar nie prysł już czar spokojnej* lina i Dygowa. Tymczasem rybackiej .wioski. Niemal w budowa nowej niekarni w każdej chałupie goszczą letni Ustroniu znów przesunięta zo cy, w ogródkach rozkwitło stała na nieokreślony termin. wiele różnobarwnych namio- ..............■ tów. Zwolennicy życia biwako wego rozbili namioty za wsią, na dwóch łąkach na skraja nadmorskiego lasku. Miejsce wymarzone na biwak — blis ko morza, z trzech stron csło nięte drzewami. Naliczyliśmy tu 10 namiotów zmotoryzowa nych turystów. Nie odstraszy ła ich groźna wywieszka na drzewie: „Wstęp na łąki i pa stwiska bez zezwolenia wzbro niony". Nie przeraził też prze jazd po wertepach przez wieś. Handel reprezentują w Chło pach sklepik spożywczy i nadmorskim szlaku Z braków w zaopatrzeniu wy kiosk z gazetami. Przed obyd mienić trzeba przede wszyst-woma placówkami zastaliśmy kim konserwy mięsne, poszu w godzinach rannych długie kiwane przez wędrujących tu kolejki. Notujemy w sklepie: rystów. Zasiedziali goście od brak chleba, masła, kiełbasy czuli bardzo zamknięci ka starczy jeszcze dla kilku osób. wiarni wczasowej, w której Z napojów chłodzących jest — w pełni sezonu — przepro tylko woda mineralna, która wadza się generalny remont. — ponieważ dzień wyjątkowa Wiele jest jednak zmian upalny — rozchodzi się błys korzystnych w Ustroniu. Czy kawicznie. Doprawdy trudno stsze ulice, nowe kwietniki, tu wyżyć indywidualnemu tu Niedawno uruchomiono wre-ryście. szcie, nieczynny od wielu lat, V7 znacznie lepszej sytuacji „historyczny niemalże zakład są ci, którzy wybrali sąsied kąpielowy, w którym zażyć nie Sarbinowo. Kilka skle- można kąpieli w podgrzewa-pów i dość liczne kioski na nej wodzie morskiej. placyku przy plaży zaopa- Dom wypoczynkowy Relaks trzone zupełnie nieźle. Na — obecny „mister Ustronia, plaży — strzeżonej — można chyba już niedługo utrzyma wypożyczyć rowery wodne, ten nieoficjaln.y tytuł. Zaawan kosze do opalania. A więc tu sowana jest budowa domu zmiany dodatnie. Nie zmie- wczasowego dla Przedsiębior nia się tylko miejscowa stwa Robót Górniczych z £o gastronomia. W porze przed snowca. okazały budynek, po obiedniej w restauracji „Fa- dobny do „Relaksu, budują la" można było się posilić śle Bielskie Zakłady Remoniowo-dziem opiekanym bądź w oleju Montażowe. W roku przyszłym Nic ponadto nie dostrzegliś- przewidziane jest rozpoczęcie my na ladzie chłodniczej. budowy kolejnych domów Psuje też opinie Sarbinowa wczasowych ni. in. dla Kuźni fatalna droga 'w samej wiosce. Ustroń, Kopalni „Słupiec. Te Jazda po niej przyprawić mo pierwsze jaskółki budownic że o chorobę morską A wystar twa trwałego, zapewniające czyłob.y na razie nawieźć żuż go wypoczynek wygodniejszy lu, co zupełnie mieści się w i w lepszych warunkach s^ granicach możliwości czyn a zapowiedzią, że w Ustroniu społecznego tamtejszych miesz mija powoli era domków kem kańców. pingowych. Odnotujmy jeszcze niezbyt DŹWIRZYNO — najbar budująca scenkę zaobserwowa dziej na zachód wysunięta ną na przystanku PKS. Jest miejscowość na wybrzeżu ko godzina 11. podjeżdża autobus Szalińskim — upodobali sob'e oznaczony numerem bocznym szczególnie bankowcy. Wy-50360, kursującym w kierunku rósł tu olbrzymi kombinat Koszalina. Chociaż w samoc'To wczasowo - kolonijny NBP, dzie jest sporo wolnych miejsc zajmujący chyba połowę wio spośród kilkunastu czekają- ski. W cieniu tego potentata cych na przystanku pasażerów pozostaje kilka ośrodków wcza konduktor wpuszcza do środka sowych i kolonijnych przedsię tylko kilku. Pozostałymi oznaj biorstw oraz instytucji Cały mia, że autobus jest niespraw las nadmorski został już roz ny, 'ma uszkodzoną oponę ko parcelowany, ogrodzony siat-ła tylnego, którą przebił na ką drucianą, która na prze trasie. strzeni setek metrów zamyka 6 TYS. OSÓB wypoczywa obcym dostęp do morza. Za aktualnie w Ustroniu Morskim* ogrodzeniem niektórzy zaczy-Pięć razy tyle, ile stałych mie nają dopiero skromnie — od szkańców liczv ta miejsce- namiotów, inni jak np. WSS wość. W stosunku do roku ub. w Opolu budują już okazale zanotowano wzrost frekwen- ośrodki. Obiekty wypoczynkowe są utrzymane bardzo starannie, dbają też o swoje zabudowa nia stali mieszkańcy Dźwirzy na. Jest to bez wątpienia jed na z najładniejszych miejsco wości na naszym wybrzeżu. | Trzeba jednak w tej republi ce wczasowo-kolonijnej prze widzieć miejsce i dla indywi dualnego turysty. Bo na razie nie ma on czego tu szukać. Ani noclegu w obiekcie ogólnodostępnym, ani obiadu. Na noclegi dla turystów prze widziano rozległe pole u w jaz du do miejscowości. Nie dostrzegliśmy na nim ani jedne go namiotu. Jedyny przybytek gastronomii, maleńki bu fet w budce, niewiadomo dla czego nazwany barem-kawiar nią, oferuje najwyżej przekąs ki do wcalą obfitego wyboru trunków. Restauracja z praw dziwego zdarzenia znajduje się dopiero w budowie. Miała być gotowa w tym roku. Sądząc jednak po .stanie zaa wansowania robót, nie nastą pi to wcześniej jak w roku przyszłym. TE ODNOTOWANE z ko nieezności w telegraficznym skrócie uwagi reporterskiego zwiadu nasuwają kilka waios ków. Chociaż praca gastronomii I handlu w mniejszych miejscowościach nadmorskich poprawiła się znacznie w po równaniu z 'latami poprzednimi — nadal daleka jest ona od ideału. Skromny wybór po traw w restauracjach, braki w zaopatrzeniu sklepów np. w napoje chłodzące nie da się niczym usprawiedliwić. Władze handlowe w niedostatecz nym jeszcze stopniu uwzgled- ! niają fakt, że coraz tar^iej wzrasta turystyka indywidualna w pasie nadmorskim. Ist nicjąca baza gastronomiczna jest już stanowczo za mała. Wielu tyrystów przyjeżdża % namiotami. Wyznaczenie placów biwakowych jest pil ną potrzebą. Uważamy, że w każdej miejscowości nadmorskiej powinno się znaleźć nie; sce na ten cel — odrowiedrio oznaczone. Mnie.i będzie w*'w czas kłoooiów z cchroną wydm nadmorskich mniej zatargów tu rystów z gospodarzami. Ideałem — nie tak trudnym do osiągnięcia są pola namiotowe ze skromnym bodaj urządzeniem sanitarnym, wodą do picia. Na nadmorskim sz*aku wie le jest jeszcze do i roMenia. j J. PELCZAR ! Jak nas iridzą ? Nadzieje i rozczarowania Okrea wakacyjny przynosi redakcjom gazet zwiększoną porcję listów od Czytelników na tematy wczasów, turystyki, wypoczynku, Piszą o tym, co im się podoba, co gniewa. Jest to również dla nas .miejscowych" przywykłych do re aliów cosUiennego życia, duża pomoc w odkrywaniu różnych n.e prawidłowości. Piszą o naszym województwie coraz więcej — do nas, do „Głosu Koszalińskiego" a także do innych redakcj,. W „Trybunie Ludu" (nr 219) u-kazał się lj»t p. M. Tańsk;ej-Je-zierskiej z Warszawy pt. „iSaubaj-my o Ustkę". Xo, co było wielo-krotn.e Krytykowane na naszych łamach, znalazło jeszcze raz swe potwierdzenie: nieporządek, duie zaniedbania (niszczejący drzewostan). I to właśnie niweczy wysiłki gospodarny i tzw. pierwsze wrażenia, wyniesione z czystszej niż w poprzednich latach plaży. Autorka pisze na zakończenie listu: „Nie brak tu na pewno łudzi dobrej woli, którzy pragnęliby usunąć wszystkie braki w Ustce. Może brak tylko dostatecznego zainteresowania i decyzji ze strony wpływowych ludzi w Koszalinie? . . Co na to WKKFiT? Drugi łist, również w „Trybunie Ludu", tym Tazern z 16 sierpnia (nr 224). W ankiecie „Mój letni wypoczyr»-k" p. Lech Paczkowski z Poznania pisze o „Podwórku „Gromady"; w lipcu prze bywał on na wczasach „Gromady" w Ustroniu Morsk.m. Wyliczmy po kolei różne etapy wczasowego żywóta autora: skierowanie do zajętego już lokum, długie szukanie biura „Gromady", nowy pokój na mansardzie z okienk.em, wychodzącym na podwórze z inwentarzem, złe wyżywienie, niedotrzymane przez „Gromadę" o-bict/tuce zorganizowania wycieczki i przejazdu statkiem, a także poz«.:t>~~.-nego wieczorku w „U-stroniance". Jak na jeden turnus, to dosyć. Nic pierwszy raz piszemy o „Gromadzie". W „Campingu" w Mielnie również zdarzyły się „podwójne przydziały" wczasowiczów na jedno miejsce. Poza tym „Gromada" nie popisała się w kilku innych przypadkach w bieżącym sezonie. Możemy więc z czystym sumie-n>m powtórzyć za autorem listu: „Jakie wn oski? Można by wiele proponować. Wydaje się jedivik, że poza zasadniczymi rosunięc.ia-tnj organizacyjnymi niezbędne są częste i wrzecl; stronne kontrole w myśl przysłowia, że ..pańskie oko — konia tuczy", (mrt) ,Przez X iDiekótu Polski" Czy prześpimy len KONKURS ? Przeszło pół roku temu ogło szono założenia programowe konkursu „Przez X wieków Polski", organizowanego pod patronatem Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Jedności Narodu. Konkurs, zorganizowany w ostatnim roku obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego, ma na ceiu m.in. realizowanie szeroko podjętej działalności wychowawczej poprzez właściwą organizacje wolnego czasu, w tym upowszechnienie krajoznawstwa i turystyki. Chodzi m.in. o rozwój „turystyki małych form", rozwój ru chu wycieczkowego, skierowanie go na trasy upamiętnione bohaterskimi walkami i męczeństwem narodu, zapoznanie z osiągnięciami 20-lecia. Nasze województwo jako jed no z pierwszych podjęło wstępne prace organizacyjne. Powołano Wojewódzki Komitet Organizacji Konkursu (na jego czele stanął tow. Romuald Markiewicz — sekretarz WKZZ), szybko też zorganizowano powiatowe sztaby. Zor- ganizowano przed wakacjami kilka imprez. I — na tyra na razie koniec. W Zarządzie Okręgu PTTK, otrzymującym meldunki ze sztabów powiatowych poinformowano nas, że praktycznie cji o kilkaset osób. Handlów cy twierdzą nawet, że wcza- STANICA nad Drawą Ola kogo budowaliśmy ośrodek w Byszynie Małe, malownicze jeziorko Byszyńskie położone w pobliżu Białogardu przy szosie biegnącej z Poznania do Kołobrzegu stało się przystanią dla setek turystów i wczasowiczów z całego kraju. Cztery lata temu szumiał tu tylko las i wyjątkowo brały szczupaki i karasie. Dziś nad jeziorkiem stoi ładny ośrodek turystyczny (szczupaki i karasie biorą nadal). Wszystko zaczęło się z inicjatywy aktywu PKKFiT z Białogardu. W roku 1962 uzyskano lokalizację, a wkrótce potem rozpoczęto budowę ośrodka. Większość prac wykonano w czynie społecznym. Pracowali uczniowie Liceum Ogólnokształcącego, Technikum Mechanicznego i Zasadniczej Szkoły Zawodowej z Białogardu, pracowała młodzież z zakładów pracy. Ciężą rowcy z białogardzkiej Iskry zamiast sztang przerzucali tony ziemi i piasku. W czerwcu 1985 roku nastąpiło otwarcie ośrodka. Na najładniejszym szlaku wod nym naszego województwa — rzeką Drawą — o-twarfco w tym roku nową stanicę dla tuTyst*':w-kajakarzy. Zbudowano ja w Drawsku. W stanicy są m. in. pokoje noclegowe, przechowalnia sprzętu. Wielu wodniaków, płynących Drawą, skorzystało już z go-rk'em kilkadziesiąt domków, zbudowano przystań, parking i drogę. Otwarto restaurację z rozległym tarasem, pole namiotowe na 100 osób. Cały teren został oświetlony. Wyznaczono kąpieliska i zaangażowano ratownika. Na miejscu są kajaki i rowery wodne. Przed świętem lipcowym miał być oddany do u-żytku nowy pawilon, a w n,m u-mywalnie, wanny i łaźnia fińska. Prywatnty wykonawca ob. Nizioł z Rzemicśli'*?5źej Spóldz elni Zaopatrzenia i Zbytu z Białogardu nie dotrzymał jednak terminu Ogl^daiąc tempo i jakość ro*,*t sądzimy, że pawilon nieprędko będzie gotowy. Robotnicy nie skończyli jeszcze pokrywać elewacją ścian, a już zewnętrzne tynki odpadają wielkimi piatami. Od niedawna w „Relaksie' czynna jest świetlica. Jej brak szczególnie w dni pochmurne dotkliwie odczuwali mieszkańcy ośrodka. Mogłoby się wiec zdawać, że mieszkańcy odległego o 11 km Białogardu będą tu mieli idealne miejsce do świątecznego wypoczynku. Do ideału jednak daleko. Z Białogardu do ośrodka kur suje w godzinach rannych tylko jeden autobus, z powrotem jest jeszcze gorzej. Pierwszy i ostatni autobus przejeżdża przez Byszyno o 17.30. Przejeż dża, bowiem z reguły jest prze pełniony i nie zatrzymuje się na przystanku. Pisma do PKS wysyłane w tej sprawie przez kierownika J. Kuciębę i PKKFiT pozostały bez echa. Spragnieni wypoczynku miesz kańcy Białogardu chcąc zażyć „Relaksu" muszą więc korzystać x własnych środków lo- Fot. E. Felczarowa komocji (najczęściej są nimi nogi). Mimo to ośrodek cieszy się olbrzymim powodzeniem wśród mieszkańców Białogardu. Ci, którzy chcieliby przy jechać tu z miasta w sobotę, mają znikome szanse dostania namiotu i prawie żadne — miejsce w domku campingowym. Wszystkie miejsca w licz bie 100 w domkach campingowych zajęte są przez kilkutygodniowych wczasowiczów. Kierownik jest co prawda z tego powodu zadowolony i z dumą opowiada, że w tym roku musiał 300 osobom z powodu braku miejsca odmówić pobytu w Byszynie. Wydaje nam się, że ośrodek postawiony za pieniądze powia tu i wzniesiony rękami biało gardzkiej młodzieży powinien służyć przeTfe wszystkim temu powiatowi i tej młodzieży. U-ważamy, że powinno rezerwo wać się kilka domków i namio tów dla tych, którzy chcą przyjechać tu z Białogardu w sobotę. Uważamy ponadto, że PKS powinien skierować na tę linię autobus, który by ruchem Wahadłowym przewoził tam i z powrotem pasażerów. Nie dziwimy się, że w sytua cji jaka istnieje w tej chwili ci, którzy przepracowali tu ty siące społecznych godzin, a dziś nie mogą otrzymać miejsca pytają: dla kogo budowaliśmy ośrodek? Tadeusz Komb-Kowalski rzecz biorąc większość sztabów nie przejawia żadnej działalności, a kilka względnie aktywnych też nie może pochwalić się niczym specjalnym. Widocznie wszyscy czekają na powrót młodzieży z wakacji, by później przy pomocy szkół „załatwić" do końca bieżącego roku całą impre-zę. A nie o to przecież idzie. Można dotrzeć z odpowiednimi materiałami propagandowymi m.in. do zakładów pracy. Można przecież w niedzielę np. zorganizować wycieczkę, która z powodzeniem spełni warunki konkursu. Mamy na naszym wybrzeżu wielu wczasowiczów, którzy na pewno nie chcą się ograniczać tylko do „dolce farniente" na nadmorskich plażach. To tylko przykładowo dwa środowiska, do których można i trzeba dotrzeć. Trzeba jednak, żeby sztaby przestały ,, kisić" materiały propagandowe, ulotki, plakaty, wyszły poza miasta powiatowe, zaznajomiły młodzież przede wszystkim z tym konkursem. Przypominamy jednocześnie, że do konkursu można zgłaszać się indywidualnie i grupowo. Zgłoszenia przyjmują sztaby powiatowe (i 2 miejskie:): Białogard — RP LZS., ul. 1 Ma ja 10, Bytów — RP LZS, ul. Mic kiewicza 13, Człuchów — ZP ZMW ulica Parkowa 2. Drawsko — Z Oddz. PTTK, ul. swierczewskie go 38 (PDK), Koszalin: sztab m ej ski — Z MiP ZMS — ul. L. Waryńskiego 7, sztab powiatowy — ZP ZMW, ul. Zwycięstwa 37, Kołobrzeg — Z Oddz. PTTK, ul. Leni na 10, Miastko — ZP ZMS, ul. Si korskiego 2, Sławno — ZP ZMS, ul. Powstańców Warszawskich 1, Słupsk: sztab powiat. — Oddz. PTTK — ul. Kolejowa 9, sztab miejski — ZM ZMS, ul. Sienkiewi cza ?1, Szczecinek — Z Oddz PTTK ul. Bohaterów Warszawy 6, Świdwin — Komenda Hufca ZHP, ul. Kołobrzeska 13, Wałcz — Z Oddz. PTTK, ul. Kilińszczaków 41, Z!o-tów — Kom. Hufca ZHP, al. Pias ta 25. Sztaby przyjmują zgłoszenia, udzielają dokładnych informacji i są zobowiązane do przekazywania materiałów pro pagaadowych. (mrU ułoo rrr zni {ttTSW) 0 Ziemi Koszalińskiej powiedzieli nam... TERESA BONER Z KATOWIC: Przyjechałam do Jarosławca na kil ka flni. Do przyjazdu namówiła mnie koleżanka, która była tu przed kilkoma laty. Z jej opisu spo kojnej wsi poznaje w zasadzie tylko ładną plażę. Byłam już na kilku wycieczkach, toteż mogę stwierdzić, że plaże macie piękne. No a pogoda jakoś mi dopisuje cho ciaż straszono mnie, że w Koszaliń skiem częściej można oglądać chmury niż słońce. Wszystko bj'łoby tu piękne, gdy by nie chuligańskie wyczyny grupy łobuzów. Niedawno zawieszone na plaży nowe kosze na odpadki, zostały zerwane. Dla zabawy prze suwa się również słupki oznaczają ce teren strzeżonego kąpieliska. Byłoby dobrze ujawnić sprawców 1 odpowiednio ich ukarać. Jarosławiec zaimponował mi ład nymi ośrodkami wczasowymi. Z ca fcą pewnością przyjadę tu znowu. OD KILKULETNIEJ dziewczynki spotkanej w lesie na terenie leśnictwa Ugory w pcw. drawskim, która przyznała się tylko do imie nia — Helenka — dowiedzieliśmy się, że jest ona na kolonii. — Bardzo tu ładnie. Wciąż przebywamy w lesie. Tu takie piękne jagody! Najadłam się i nazbierałam cały dzbanek. Kolonia dziecięca w Ugorach jest jedną z kilkunastu, zlokalizowanych w tym powiecie. Korzy stając z obiftości jagód, dzieci gro madnie wyruszają na wycieczki do lasu, urządza się nawet konkursy — „kto więcej ich zbierze". Gdy byliśmy w Ugorach, las robrzmie-wał gwarem wielu dziecięcych gło sów. Niektórzy koloniści opalali się, inni na leśnej drodze grali w piłkę. Notował: (el) Czy w Świdwinie powstanie POST i W? Z BIAŁYCH WYDM W upalne letnie niedziele i święta, mieszkańcy miast szu kają wypoczynku poza rozgrza nymi murami, spieszą do lasów, nad rzeki i jeziora. Szuka ją z reguły miejscowości niezbyt odległych od miejsca zamieszkania, z dogodnym dojaz dem, zaopatrzonych we wszystko, czego potrzebuje odpoczy wający obywatel. A więc — wytyczone bezpieczne kąpielis ka, sprzęt wodny, urządzenia sportowe, restaurację, wreszcie domki kempingowe, do których można wprowadzić się już w sobotę po południu. Niestety, w Koszalińskiem jeszcze nie we wszystkich powiatach korzystać można z tych udogodnień. Wyjątkowo upośledzony jest pod tym względem Świdwin. Do morza daleko, jezior w powiecie mało. Kilka kilometrów od Świdwina w kierunku na Drawsko leży malownicze jezioro w Bu kowcu. Nad jego brzegi ściągają w letnie dni rzesze świd-winian. Dotychczas wędrowali pieszo, w tym roku zorganizowano w niedziele i dni świą- Wydmy a także znaczny ob szar nadmorski między jeziora mi Gardno i Łebsko objęty zostanie wkrótce ścisłą ochroną. Powstanie tu Słowiński Park Narodowy, (p) Zdjęcia: Eliza Pelczarowa teczne dojazdy autobusowe. okazała się wystarczająca na Nad jeziorem znajduje się wybudowanie nowego obiektu dobrze zagospodarowany ośro powstaje problem: „Kto będzie dek szkoleniowy „Społem". O- budować?" Powszechnie znane środek ten stanowiący włas- Są kłopoty z niewielką mocą ność Miejskiej Rady Narodo- przerobową powiatowych wej w Świdwinie został w przedsiębiorstw budowlanych. *9oo wydzierżawiony Ostatnio sprawą Bukowca PSS. W Bukowcu odbywają zajęja Komisja Oświaty, się przez cały rok szkolenia i jęuitury WRN. Na posiedzeniu kursy, w lipcu zas i sieipniu z ^ bm. podjęto wniosek wczasy dla prącownikow „Spo zgodnie z postulatami wy łem". Ośrodek dysponuje włas korców świdwińskich umożli- nym sprzętem wodnym, na powołanie w Świdwinie miejscu jest świetlica stoiowka posTiW na bazie istniejące- i jadalnia, obok głównego du na(^ jeziorem ośrodka. Za dynku postawiono domki kem pOWOjaniem poSTiW przema- pingowe. To wszytko dostępne w-a dodatkowy argument: dru jest naturalnie tylko dla wcza g^m jeg0 obiektem byłby od sowiczów, . inni przybywający przyszłego roku hotel tury- nad jezioro korzystają tylko z styCzny w zamku. plaży i urządzeń kąpielowych. . . ... W okresie kampanii przed- . Do podjęcia decyzji zostało wyborczej świdwinianie niejed jeszcze trochę czasu. Gospo- nokrotnie zgłaszali postulaty darze powiatu i miasta chcą dotyczące stworzenia w Buków chyba podjąć ostateczny wnio cu ośrodka wypoczynkowego se^ przemyślany i niepochop dostępnego dla wszystkich, py* Przyznać trzeba, że PSS Jak dotąd, postulatu tego nie jest doskonałym użytkowni- zrealizowano. Sprawę odkłada kism, troszczy się o dzierża- się do momentu wygaśnięcia wiony obiekt, a co najważniej umowy dzierżawnej z PSS. Na sze> wykorzystuje go przez ca- stąpi to w styczniu 1968 roku. ły Czy takie same możli- Spółdzielcy pragnęliby nabyć wosci posiadać będzie ośrodek na własność lub wy- POSTiW? Wydaje się, że nie dzierżawić go na 99 lat. Prezy powinien miec kłopotów z u- dium podjęło wniosek' o nie- trzymaniem budynku w Bu- przedłużanie dzierżawy i prze kowcu. W ciągu roku można kazanie obiektów nad jeziorem ky go przeznaczyc na ośrodek Państwowemu Komitetowi Kul szkoleniowy dla różnych przed tury Fizycznej i Turystyki. Po siębiorstw, instytucji i organi dobny jest wniosek Komisji zac2^ Oświaty i Kultury PRN pod- w sumie więc bardzo wiele jęty na posiedzeniu w dniu 4 przemawia za rozpoczęciem lipca br. Komisja wnioskuje działalności POSTiW od bazy „podjęcie niezbędnych kroków w Bukowcu. zmierzających do przejęcia o- środka w Bukowcu pod bezpo B. SREDZIftSKA średni zarząd PRN w celu stworzenia Powiatowego Ośrod ka Sportu, Tyrystyki i Wypoczynku". Nasuwa się pytanie, dlacze go powołanie POSTiW i utwo rżenie ośrodka w Bukowcu u-zależnia s-ię od nieprzedłużania dzierżawy. Jezioro jest przecież rozległe. Można by wzno wić umowę z PSS, a na innej części wybrzeża przystąpić do budowy ośrodka powiatowego. Takie rozwiazanie nie było ^czy się nas ol?yt na kl?ra 4__, , ,, • . . J , i en w Połczyme-Zdroju. Z opieki by jednak dia powiatu wygód i lekarskiej i z zabiegów jesteśmy ne. Inicjatywa powołania zadowoleni. Mniej mamy natomiast POSTiW spotkała się z popar ! Powodów do zachywytu z orgamaa • _v„ -c-ijt^" i/--p*»-p w ' i • i i CJ1 tutejszego życia kuituraino-os-CiCiTl v\ I^IvPix, który obiecał ■ wiatowego. Składa się nań tylko Środki finansowe. Nawet jed- J Oglądanie programu telewizyjnego nak gdyby dotacja WKKFiTi^ taneczne J I w Klubie MPiK. Klub pomieścić może około 120 osób — tymczasem chętnych jest zawsze więcej. Co wieczór rozgrywają się prawdziwe batalie o zdobycie biletów wstępu. Większość kuracjuszy spędza wie czory w parku jeśli pogoda dopi suje, względnie siedzi przed tele wizorem w świetlicy. Wydaje się nam, że przy dobrej woli i pracy £is>i> oianych do organizowania życia kulturalnego, można by roz prószyć nudę, która gnębi większość kuracjuszy. Dlaczego nie u-rz.^dza się np. odczytów, turniejów szachowych i brydżowych itp? Chętnych do takich form rozryw ki jest wielu, brak tylko organiza tora. Można by również w niektórych świetlicach, przy pomocy adapterów i magnetofonów, umożliwić chętnym miłe spędzenie wieczorów. Warto również postarać się o &t«ly p'r/rpovi?owe, bilardowe itp. Tego wszystkiego nie ma. I dlatego przy ogólnych pochwałach właściwości leczniczych Połczyna powszechne jest narzekanie kuracjuszy na nudę. A szkoda. Grono kuracjuszy rpnia 1966 r. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 27 sierpnia, o godz. 10, w biurze gospodarstwa Kusice. Dokumentacja kosztorysowa do wglądu od godz. 8—16. Zastrzegamy sobie oferenta bea jaodaaia Br,Łycayn.fr K-2203 Sezon szkolny w DOMY TOWAROWE zaopatrzone w bogały asortyment odzieży szkolnej polecajq: — ubranka chłopięce p^ukcji: ZPO — im. Więckowskiego — Łodl ZPO — Gryfów Śląski ZPO— „Odra" — Szczecin ZPO — Tarnowskie Góry — spodnie chłopięce produkcji: ZPO — Gryfów Śląski ZPO — „Odra" — Szczecin — koszule chłopięce produkcji: ZPO — Wejherowo ZPO — Ostrowiec Świętokrzyski ZPO — Gubin — płaszcze chłopięce produkcji: ■ ZPO — Świebodzice ; ZPO — 17 Stycznia — Warszawa. Spółdzielnia Inwalidów Dozoru Mienia i Usług Różnych W BIAŁOGARDZIE, UL. LINDEGO 3 p o # e c o przedsiębiorstwom całego województwa oraz osobom indywidualnym usługi administracyjno - biurowe w formie PISANIA lub PRZEPISYWANIA PISM I PODAŃ RĘCZNIE I MASZYNOWO. ZAMÓWIENIA na wykonanie powyższych usług przyjmuje ODDZIAŁ SPÓŁDZIELNI w Koszalinie, ul. Zwycięstwa 40, tel. 36-14. SPÓŁDZIELNIA ZAPEWNIA SOLIDNE I TERMINOWE WYKONANIE ZAMÓWIEŃ. K-2198-0 Dyrekcja Studium Nauczycielskiego IM. DĄBROWSZCZAKÓW .W SŁUPSKU, PRZY UL. ARCISZEWSKIEGO 22 rnsmam*.jmuj& dodatkowe zgłoszenia na kierunek fizyka z chemią EGZAMIN WSTĘPNY odbędzie się w dniu 29 SIERPNIA BR., O GODZ. 9. K-2209 OGŁOSZENIA DROBNE SPRZEDAM garaż. Wiadomość: Koszalin, Bałtycka 3/5, tel. 55-02. Gp-2496 POMOC do dziecka na stale lub dochodząca potrzebna od zaraz. Słupsk, Armii Czerwonej 1/21. Gp-2190 GOSPODARSTWO 2 ha zelektryfikowanie, z inwentarzem i zabudowaniami sprzedam. W. Konto-w.icz Służewo, pow. Aleksandrów Kuj., woj. bydgoskie. Gp-2489 GOSPODARSTWO rolne zelektryfikowane, 8 ha, za 80 tys. zł sprzedam. Franciszek Bartosik — wieś Kotwasice, poczta Malanów, pow. Turek, woj. poznańskie. Gp-2488 SPRZEDAM tanio samochód marki BMW typ 340. Białogard, Lindego 28 tel. 681. Gp-2487 ŚLIWA Stefan zgłasza zgubienie dowodu rejestracyjnego motocykla WSK nr EM 01-69, wydanego przez Wydział Komunikacji Białogard. G-2492 KURSY ZAOCZNE samochodowe zawodowe na kat. II organizuje Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP w Słupsku. Wykłady w niedzielę. Zapisy przyjmuje i u-dziela informacji sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, tel. 28-11. K-213S-0 KURSY kroju i szycia roczne I, II i III stopnia organizuje w Słupsku Towarzystwo Krzewienia Wiedzy Praktycznej. Zapisy przyjmuje i udzela informacji sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, tel. 28-11. K-2137-0 KURSY kroju i szycia roczne I i II stopnia organizuje w Miastku Towarzystwo Krzewienia Wiedzy Praktycznej, zapisy przyjmuje i udziela informacji sekretariat TKWP w Miastku, ul. Długa 34, tel. 199, w poniedziałki, środy i piątki w godz. 11—17.30' K-2138-0 PRZYJMĘ uczniów, czeladników, pracowników malarskich. Wyżywienie, zakwaterowanie. Sławno, Mickiewicza 11. Gp-2494 ZAMIENIĘ mieszkanie dwupoko-jowe na podobne lub większe w Słupek u. Sławno, Mickiewicza 11. G-2495-0 ZAMIENIĘ w «owym bndownie. twie 3 poKoje z kuchnią na stare budownictwo 3 pokoje lub dwa pokoje. Wiadomość: Słupsk, Niemcewicza I2a/1. Gp-249l ZAMIENIĘ 2 pokoje z kuchnią w Wałczu na podobne w Koszalinie. Stanisław Jajus, Wałcz, Zdobywców Wału Pomorskiego 22/7. G-2463-0 KURS samochodowo-motoeyklowy na pozwolenie amatorskie organizuje w Słupsku Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP w Słupsku, uł. Starzyńskiego jo, telefon 28-11. K-2134-0 KURSY samochodowe zawodowe na kat. III i II organizuje Ośrodek Szkolenia Motorowego TKWP w Słupsku. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Stą-tej.awj. K-2135-p KURSY: fryzjerskie, maszynopisania, kelnerskie, bufetowych, palaczy centralnego ogrzewania, gotowania i pieczenia organizuje TKWP w Słupsku i Miastku. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, telefon 281-!! oraz Miastko, ul. Długa 34, tel. 199, w poniedziałki, środy i piątki godz. 11—17.30. K-2139-0 KURS mechaników samochodowych organizuje Towarzystwo Krzewienia Wiedzy Praktycznej w Słupsku. Zapisy przyjmuje sekretariat TKWP, Słupsk, ul. Starzyńskiego 10, tel. 28-11. K-2140-0 TOWARZYSTWO Krzewienia Wiedzy Praktycznej — Oddział Wojewódzki Koszalin przyjmuje zapisy na kursy: kroju i szycia, dziewiarstwa, kelnerski, bufetowych, garmażeryjny, gotowania i pieczenia, fryzjerstwa damskiego oraz radio-telewizyjny. Zgłoszenia kierować pod adresem: Koszalin, Armii Czerwonej 8, Szczecinek, Kopernika 18, Kołobrzeg, Walki Młodych 17/13, Wałcz, Buczka 15, młotów, Mickiewicza 24, Gp-2156-# ROCZNE kursy maszynopisania dla woj. koszalińskiego organizuje Stowarzyszenie Stenografów i Maseynistek — Ośrodek kursowy Szczecinku, Zgłoszenia i informacji udziela Dom Kultury w Szczecinku. K-2192-0 POTRZEBNA pomoc domowa. — Szczecinek, Wiejska 16. c-2193 iGŁOS Nr 201 (433C) Str, 1 ^S\^reAaio»ąfhją POCZTY szkoła w karwnie nie przygotowana Początek roku szkolnego tuż tuż, a szkoła podstawowa w Karwnie jest jeszcze do niego nieprzygotowana. Dach ciek nie, kominy się walą, sufit cią Qle się obniża, rynny wiszą, u-bikacje nie odpowiadają wymogom sanitarnym. Ponadto brak mieszkania dla nowego nauczyciela. Mimo tych zanied bań gromadzka rada w Miko-"roime śpi. Interwencje kierów nika szkoły pozostają bez e-c ha. Kierownik szkoły FRANCISZEK walach Zamknięta Świetlica W PGR Dargoleza (gromada Pobłocie) jest duża i okazała świetlica. Mimo to świeci pustkami. Po prostu od prawie Toku jest nieczynna. Świetlicowy schował klucz do kieszeni i ani myśli go wyciągać. Młodzież szuka rozryw ki pod sklepem lub... w ogród ku jordanowskim, który przy tej okazji dewastuje, Pracownicy PGR Dargoleza MALUCHY NA WIDOWNI 8 sierpnia wybrałem się do „Polonii" na film pt. „Karma zynowy pirat". Mimo, że film ten jest dozwolony od lat 14, na widowni znajdowały się dzieci w wieku 8—-10 lat4 a na Wet mniejsze. Podczas seansu dzieci biegały do wyjścia prze szkadzając w oglądaniu filmu. Poza tym w najmniej odpowiednich momentach klaskały i gwizdały. Dobrze byłoby, gdy by personel „Polonii" zwracał większą uwagę na wiek dzieci. kinomanka mariola r. W sprawie notatki kłopotliwi sąsiedzi" Kiermasz szkolny ułatwi przedwrześniowe zakupy Reporterski zwiad, który wszystkich braków w zaopatrzę. orze«zło tydzień temu t>r7e— uda się zaspokoić. Nic-* przeszło tyuzien temu prze kt6re prredsięb orstwa detaliczne prowadził W słupskich skle- karały się ha własną rękę — pach reporter „Głosu", by bezpośrednio u producentów na- przekonać się, ja!; handel jest niektóre artykuły, pss tym Dr7v«0*0wanv do roku szkol- sPosobem sprowadziła z lodzi przygotowany ao roitu szkoi- kiJkas.2t szkolnych sweterków. liegO nie napawa opty- Co oferuje handel swym klien- mizmem. Brakowało na przy- tom n* kiermaszu? kład dziewczęcych i chłopię- .A w ęc sP°re i;®ści obuwia dzie- cych fartuszków, .spódnic,ek, ubranek chłopięcych. Grana- 5 tys. teczek w różnych gatun- towe spodnie otrzymać można kach), tornistry (brak tańszych), było tylko dla chłopców z kretów m czapek chiopię- ... , , , tych, «6« różnych kołn:erzvkow, pierwszej klasy szkoły podsta fartuszków, w małych Hiorstwo zaimier za kontynuować starania o zakup spraw niejszych łodzi ratowniczych. Obchodzić nas jednak będą bardziej rezultaty owych poczynań. O ile jednak od biedy moż na przyjąć tłumaczenia się kie rowiiictwa usteckiego MPGK w sprawie sprzętu ratownicze go i wyposażenia plażowego punktu sanitarnego (ponoć le Uważam, że w ogóle nie ma torzystów". Czyżby kierownik ki i sprzęt zostały zakupione sensu dyskutować nad stwier zapomniał, że stało się to do- zgodnie z wykazem, dostarczo dzeniem MPGK, że budynek piero po interwencji szefa eki nym przez Miejską Frzychod-ośrodka wypoczynkowo-przy- py ratowniczej, Bogusława nię Rejonową w Ustce) to wodnego jest „obiektem trwa Dzitki, który zmuszony do re godnym najwyższego potępić- Z obrad egzekutywy Wymowa cyfr Na . ostatnim posiedzeniu gospodarstwach ekonomicznie egzekutywy KMiP PZPR w słabych oraz intensyfikacji Słupsku poddano analizie wy produkcji w gospodarstwach o niki ekonomiczne słupskich wysokim poziomie. pegeerów. Członkowie biura Cyfry wskazują, że w po-komitetu do spraw rolnictwa równaniu do sezonu 1963/64 przygotowali wnikliwą ocenę nastąpił dynamiczny wzrost osiągnięć w poszczególnych in wydajności, natomiast w po-spektoratach oraz gospodar- równaniu z sezonem 1964/65 stwach. minimalny spadek ilości zbio- W ubiegłym roku gospodar rów. Jak wiadomo, przyczyną czym (1965/66) nastąpiły pew- tego spadku były ulewne desz ne zmiany w strukturze zasie cze w lipcu i sierpniu ub. wów. Zwiększono powierz- roku. chnię uprawy zbóż — zmniej- Różnica między najlepszy-szając jednocześnie areał oko mi a najgorszymi gospodar-powych i oleistych. Zmiany stwami jest nadal kolosalna, te podyktowane były uprosz- Np. w Duninowie zbiory 4 czonym profilem produkcji w zbóż z 1 hektara wyniosły 24 kwintale. Natomiast w tym samym inspektoracie w PGR Dominek zbiory 4 zbóż kształ towały się na poziomie 8 kwin tali z ha. Podobnie sytuacja się kształtowała z rzepakiem i ziemniakami. Mimo wahań wydajności co roku wzrasta ilość ziemiopłodów sprzedawanych dla państwa. Następuje także widocz ny wzrost nawożenia minerał nego. A wyniki te uzyskiwane są dzięki doinwestowaniu gospodarstw, dzięki zwiększeniu mechanizacji. Ponadto w ostatnich trzech latach przybyło w pegeerach bydła, a szczególnie krów. Ma my ich obecnie w powiecie (pe geery) ponad 10 tys. sztuk. Stan trzody zwiększył się w gospodarstwach południowych i POHZ Bobrowniki, natomiast w wyniku złego stanu budynków gospodarczych u-legł zmniejszeniu w pozostałych pegeerach. Wydajność mleka wzrasta systematycznie, a najwyższy stan zanotowano w ostatnim roku gospodarczym. Celem dalszej poprawy wyników ekonomiczno-finansowych w pegeerach wysunięto następujące wnioski: Wysiłek załóg skierować głównie na hodowlę, bowiem produkcja roślinna nie przyniesie w słupskich warunkach poprawy wyników ekonomicznych. Analizować i kontrolować co miesiąc celowość nakładów finansowych, aby u-nrknąć przekroczeń. Ponadto trzeba ustalić nowe kryteria dla gospodarstw słabych. (a) COGDZIE-KIEDY Zbowidowcy wśród młodzieży Członkowie słupskiej organizacji ZBoWiD uczestni czyli w kilku spotkaniach z młodzieżą przebywającą w powiecie słupskim na koloniach. 15 takich spotkań od było się w Słupsku i Ustce. Działacze ZBoWiD opowiadali dzieciom o swych prze życiach z ostatniej wojny. (a) przysłanego do redakcji pisma, pozwolę i ja sobie na „przytoczenie tylko niektórych, co celniejszych sformuło wań", tego odpowiedzialnego za plażę w Ustce przedsię biorstwa. A więc kolejno. lym wartości (co za skrupulat ność) 1 100 tys. zł" Zbyt dużo otrzymujemy listów z krytycz nymi uwagami o pobycie w tychże obskurnych klitkach. Zgłoszone usterki w rodzaju lieporozumień jest lokal miesz yć one zlikwidowane lub prze ączone na własne liczniki. W sumie komisja wyraziła ipinię, że wszystkim mieszkań om domu przy ul. Batorego 6 — brak dobrej woli, by rozła-lować napięte stosunki sąsiedz :ie." lacji kierownictwa ośrodka usiłuje się usuwać dopiero po notatce w gazecie, a i to nie udolnie! Dach w pomieszcze Ratuj sią kto może... II ii ndu dla ratowników nadal prze spektowania nakazu o niewy cieką. Co sądzić zatem o kości napraw?, ja- korzystywaniu godzin nadlicz bowych przez ratowników, nia jest stwierdzenie, jakoby lekarz i instruktor ratownictwa w jednej osobie — Bogu sław Dzitko „zapomniał poin formować" dziennikarza, o tym, że MRN w Ustce przyzna ła mu dodatkowo ryczałt za *wykonywanie funkcji lęka rza. Niestety funkcję tę pełnił przez cały lipiec społecznie bo pensję otrzymał tylko za pracę w charakterze starszego ratow nika. Dopiero w trzy dni po ukazaniu się naszego materia ^rawsainw Dyżuruje apteka nr 51 przy uL Zawadzkiego, tel. 41-80. >fVVSTAm MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od gouz. 18 do 16. MUZEALNA ZAGRODA SŁOWIŃSKA w Klukach — czynna od godz. 10 do 16. Klub „Empik" przy ul. Zamenhofa — wystawa fotogramów Antoniego Różyckiego. KawIaKaMKa PDK w Słupsku — wystawa słupskich plastyków--amatorów — czynna od godziny 15 do 21. SALE WYSTn... OWE MPSr, w Ustce — wystawa pt. „U&teekie rybołówstwo i przemysł stoczniowy". USTKA — wystawa plastyka z Torunia E. Baranowskiego. NU O milenium — Kim pan jest, dr Sorge? (franc. od lat 16). Seanse o godz. 15.30 18 i 20.38. POLONIA — W kraju Koman* czów (USA, od L 14). Seanse o godŁ 16.15, 18.30 i 20.4S. gwardia .— nieczynne. Wiedza — nieczynne. USTKA delfin — Samotny jeździec (usa, od lat 16). Seanse o godz. 18 i 20, GŁÓWCZYCE STOLICA — Mafia nie przebacza (wł. od 1. 16). Seans o godz. 20.30. uwaga. Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. dowa. 14.50 Rad;oreklama. 15.05 Pviblicystyka międzynarodowa. 1S.15 Koncert. 17.W) W Warszawie 'i na Mazowszu. 17/50 Soliści, zespoły i orkiestry PR. 18.20 Na warszawskiej fali. 18.30 Mówi tech nika. 19.05 Muzvka i aktualności. 19.30 Kalejdoskop kulturalny. 20.00 Koncert muzyki rozrywkowej. 21.00 Z kraju i ze świata. 21.27 Kronika sportowa. 21.40 Studio piosenki. 2?.10 Gra sekstet organowy. 22.20 Z cyklu: „Kontrasty społeczne". 22.35 Koncert 23.05 Muzyka taneczna. KOSZALIN na dzień 23 bm. (wtorek) na falach Średnich 188,2 m oraz 202,2 m (Słupsk i Szczecinek) 5.36 Kalejdoskop rolniczy. #.32 Ale warunki mieszkaniowe ^iał ich P° ?r°.3t^ za tmał"? łu> tj. 29 lipca, MPR w Ustce Aie warunici mieszkaniowe ]vrOZna sprawdzić. (2 ratowni- powierzyła Bogusławowi Dri* ^ ostało zaangaiowaaych ?e obowiązki z.2« ".jST-ssrs&cSrs- TT 150 ?ca), . Rie,,n *> ^ pewnienia kąpiącym się na Kolejny zarzut pod moim a- „natychmiast. plaży strzeżonej ' warunków dresem dotyczy wzięcia „z su Pozostaje więc tylko żywić oełnecn bezDiec^eństwa Oto fltu lloscl bo1 • Poddam ich nadzieję, ze plaża w Ustce, pisze na ten temat^MPGK: Maksymalną ilość, opierając zgodnie z zarządzeniami zgodnie z zarządzeniem Pre/v sa'ch kąpielisk w kraju. Ale bezpośrednie władanie Prez. kreśląjącvm przydział 100—300 sama przeczytałam na tablicy MRN. Może wówczas zapanu- m brzegu 1 ratownikowi prze w Ustce' że granica dla nie je prawdziwy porządek na u- bywającemu na wieżvczce i umie.iacych pływać oznaczoną steckim skrawku brzegu Bał 100-200 m osobie obserwującej jest żółtymi bojami. Tych na tyku. Wtedy gwarantujemy, morze z łodzi - przyp. mój) \om\as\ nie dostrzegłam w ogó że nie będzie z naszej stro- już 7 ratowników mogłoby za J®st ^ czerwonych ny żadnych usiłowań „podwa bezpieczyć strzeżony 800-mę osob pływają- żarna niezłej w kraju marki trowy odcinek plaży. Zdając cych) i 4 białe (granica dla jęd Ustki o co posądza nas obęc sobie sprawę z niedostatecz nosi pływających), a to za nie ^TIPGK. nej sprawności łodzi ratowni- mało^Na °%°} w kąpieliskach _ Tymczasem jednak gorz- czych, zatrudnionych jednak Przestrzega się zasady umiesz kich uwag ciśnie się pod pió aokało 12 ratowników i 2 mo cztnia 501 co 2o metrów. ro jeszcze sporo PROGRAM I na dzień 23 bm. (wtorek) Wiad.: 17.55, 20.00 , 23.00, 24.0®, 0.55, 1.00 , 2.00 . 2.55. 16.00 Początek programu. 16.01— —19.00 Popołudnie z młodością: Ekspres poranny. 17.00 Przegląd 16.05 Studio Rytm. 16.20 Radiosto- aktualności Wybrzeża. 17.15 Spie-pem po morzach, lądach i ocea- wa Wiesława brojecka. 17.20 „O-:»ach. 17.00 Brygady Prac;y Socja- powieści żołnierskie'' — Janusza listycznej. 17.35 W geograficznym Przymanowskicgo. 18.20 Wiązan-kalejdoskopie. 1B.00 Koncert roz- ka melodii bułgarskich. 18.30* Po-rywkoiwy dla wczasowiczów. 1S.43 gadanka lekarska dr Aurelii To-K w ad ran s z dcdykacją. 19.00 Prak maszewskiej pt. „Zatrucie pokar-tyczna pani. 19.10 Spotka-uia z Te- mcm". mid^. 1S.32 Muzyka rumuńska. 20.26 Wiad. sportowe. 20.30—23.00 Wieczór literacko-muzyczny. 20.35 Teatr Poiskiego Radia — Studio Klasyczne — „Prowincjuszka" — słuch. 21.35 Utwory fortepianowe. ?,2.00 Notatnik kulturainy. 22.15 Muzyka. 22.25 Chwila poezji. 22.30 Wprost z Paryża. 23.10 Wiadomości sportowe. 23.15 Polscy piosenkarze. 23.30 Muzyka rozrywko- dych widzów: „Na miejsca — go-wa. 0.05 Program nocny Katowic, towi — start". 18.00 Informator handlowy. 18.10 Występ zespołu estradowego wojsk lotniczych „fiskadra". 18.40 „Bryza". 19.05 Przemówienie ambasadora Rumuft skiej Republiki Ludowej z okazji święta narodowego Rumunii. 19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.00 „Pieśni o sierpniu" — program rodzin muzyczno-rozrywkowy z okazji Kwiaty święta narodowego Rumunii (z Bu polskie — radiokronika tysiącla- karesztu). 21.30 „Na trzech fron-tek. 7.05 Przegląd czasopism re- tach»' — wspomnienia, lotników, ^-TELEWIZJA na dzień 23 bm. (wtorek) 11.00 „Statek z dynamitem'* •— film (rum.). 17.30 Program drija-17.35 Wiadomości. 17.40 Dla mło- PROGRAM II , na dzień 23 bm. (wtorek) Wiad.: 5.00 6.00 , 7.00, 8.00, 12.05, 15.00, 16.00, ig.OO, 23.50. 5.06 Rozmaitości rolnicze. 5.26 Muzyka. 5.50 Gimnastyka, 6.10 Skrzynka poszukiwania PCK. 6.15 Muzyka. 6.50 Cieszymy się, że przedsię- K. FILCEK gionalnych, 8.15 Piosenka dnia. 8.30 Muzyka- 8.45 O żywieniu dziś i w przyszłości. 9.00 Zabawy, zawody, wyprawy. przvgody — audycia wakacyjna dla dzieci. 9.20 Gra orkiestra dęta. 9.40 Z życia Związku Radzieckiego. 10.00 „Łyska" — opow. J. Petrana. 10.20 Koncert popularny muzyki polskiej. 11.00 Mozaika melodii rozrywkowych. 11.49 Rodzice a dziecko. 12.25 Rolniczy kwadrans. 12.40 Więcej, lepiej, taniei. 13.00 Polska muzyka operowa. 13.30 Czytamy .,Ruch Muzyczny". 14.00 „Warszawa — kurs na Berlin" — J. Meissnera. 14.15 Sportowcy wiejscy na start. 14.30 Rumuńska muzyka lu- uczestników II wojny światowej. 22.00 Dziennik telewizyjny. ZAPAŁKI - NIEBEZPIECZNE ZABAWY -ZWRÓĆ UWAGĘ NA DZIECI Str. 8 Rumuński notatnik da przekroczenie tego programu. ożna by zacząć od dobrze znanego zwro tu: już starożytni Rzymianie... I nie by łoby w tym przesady. Do dziś w Turnu 5everin przetrwały resztki iwóch filarów mostu, które ">rzez rzekę kazał przerzucić ;esarz Trajan. Współcześni bu lowniczowie potężnej zapory, :tóra przegrodzi Dunaj w pobliżu karkołomnego przełomu, żelaznych Wrót, mają prawo iowołać się na miejscowe tradycje sprzed dziewiętnastu wieków. Zostawmy jednak rzymskie czasy w spokoju. Teraźniejszość jest ciekawsza. Wróciliśmy z dziwnego placu budowy — jeszcze niedawno był dnem rzeki. Z pomostów „pływających wysp" wbijano kesony w podwodny grunt, jeden przy drugim. Ta palisada oddzieliła od rzeki szerokie półkole. Osuszone, sta nowi teren pod budowę przyczółka zapory, na którym wzniesiona będzie hydroelektrownia. Taką samą operację przeprowadzili Jugosłowianie po drugiej stronie Dunaju. W ten sposób kilometrowej szerokości rzekę zwężono o połowę. Dźwięczy nam jeszcze w uszach jazgot pneumatycznych młotów, szum motorów poruszających ramiona kopaczek, warkot ciężarówek-wywrotek. Upał dał się mocno we znaki, więc popijamy chłodne piwo — niżej podpisany i szef służby technicznej rumuńskiego sektora „Żelaznych Wrót" — inż. Ferdinand Gradl. Jestem już naszpikowany liczbami i terminami, wiem dokładnie co na rumuńskim, a co na jugosłowiańskim brzegu robią teraz organizatorzy i wykonaw cy tego przedsięwzięcia, które obu krajom da co roku po 5 miliardów kWh i umożliwi czterokrotny wzrost transportu towarów przez niebezpieczny dotąd przełom Dunaju. Toteż bardziej ciekawią mnie budowniczowie — w kraju, gdzie przed dwudziestu laty właściwie nie istnieli specjaliści zdolni wznosić budowle nowoczesnej energetyki. PŁYWAJĄCE WYSPY I WĘDROWNI INŻYNIEROWIE Inż. Gradl. nie ma jeszcze czterdziestu lat. Należy do pierwszego pokolenia fachowców, których po wojnie wykształciły rumuńskie wyższe uczelnie. — To była dla mnie wielka szansa: być jednym z tych, któ rzy kierują budową na skalę liczącą się w świecie. Rozwią zania, które tu stosujemy, są najbardziej nowoczesne. Choć by „pływające wyspy", dzięki którym z taką łatwością tworzy się plac budowy tam gdzie jeszcze wczoraj płynęła rzeka. Jesteśmy zaraz po Francuzach, którzy pierwsi wprowadzili tę metodę przy budowie elektrowni w Rance, działają cej w oparciu o przypływy i odpływy morza. Wielka szansa inż. Gradla — ten motyw raz po raz powraca w naszej rozmowie. Przestaje być jego sprawą pry watną. Przenoszony jest na in ne, podobne życiorysy. — Mam przyjaciela ze stu diów. Na pierwszym roku poli techniki marzyliśmy o wielkich tamach, wielkich siłowniach. Byliśmy pewni, że w nowej Rumunii są to marzenia realne. Ale nie sądziliśmy WCHODZĄC ATOMOWĄ W ERĘ Wielka szansa inż. Gradla (Korespondencja własna AR) że nastąpi to tak prędko. Mój przyjaciel buduje obecnie e-lektrownię w Alpach Transylwańskich, na rzece Arges. To chyba wyjaśnia wiele. To rzeczywiście wyjaśniło wiele. Zaporą przegrodzono tam rzekę, rwącą przez wyło my — na dnie wąwozu „osza lowanego" pionowymi, kilkusetmetrowej wysokości ściana mi górskimi. Musiano kuć skały, prowadzić drogi nad przepaściami, zakładać linie napowietrznej kolejki. Wielu robotników pra cowało w warunkach, które wymagały kwalifikacji alpinistów. Wzniesiono zaporę 165--metrowej wysokości (pod tym względem — dziewiąta w świecie, a piąta w Europie). Zbudowano labirynt tuneli, 120 metrów pod ziemią, tworząc niezwykle oryginalne roz wiązanie, zwiększające energię wody, która poruszać będzie również w tunelach zainstalo wane turbiny. Naturalny spadek wód ze sztucznego jeziora przyspieszony zostanie przez potrójne podziemne kaskady. Ta trudna gra warta była stawki. Elektrownia Arges da co roku krajowi 400 milionów kilowatcgodzin, tyle ile pochła nia obecnie ponad milionowy Bukareszt. Kiedy ruszą turbiny, przyja ciel inż. Gradla spakuje ma-natki i wyjedzie na. teren nowej budowy. W ciągu najbliż szych 10 lat Rumunia mp co roku powiększać moc swej e-nergetyki o 660 MW. A już po czątek dziesięciolatki zapowia W drodze powrotnej z Turnu Severin do Bukaresztu przega dałem kilka godzin z trzema młodymi ludźmi, studiującymi fizykę molekularną. Podobnie jak przed 15 laty inż. Gradl i oni mają swoją wizję przyszłości. Tyle tylko, że... atomo wej. Jest jeszcze jedna różnica. Inż. Gradl przewidywał. Oni zaś mają przed sobą kon kretny plan utworzenia energetyki jądrowej. Dysponując bogatymi złożami rudy uranowej, Rumunia już zaplanowała zbudowanie do 1975 roku elek trowni jądrowych o łącznej mocy 1000 MW. Z tych rozmów, z własnych spostrzeżeń podczas zwiedza nia przemysłowych obiektów nasunęła mi się pewna uwaga, Ma ona ścisły związek z szansą nie tylko inż. Gradla. Jest faktem, że Rumunia rozbudowując przemysł, a zwłaszcza petrochemię i energetykę korzysta z obcych licencji, zaku puje za granicą urządzenia naj wyższej jakości. Należy jednak rzecz całą sprowadzić do właściwych proporcji. Te licencje i te urządzenia uzupełniają rumuńskie rozwią zania konstrukcyjne i techno logiczne oraz wyprodukowane w kraju urządzenia. Co więcej ujawnił się ostatnio wyraźny kurs na rozszerzenie własnych prac badawczych, na zwiększę nie udziału rumuńskiej nauki i techniki w dalszej industriali zacji Rumunii. Podkreślono to mocno w toku omawiania pro jektu ustawy o powołaniu Krajowej Rady do Spraw Na-ukowo-Badawczych. MARIAN JANICKI K A 3 A KI Awans choć bez medali W Berlinie zakończyły się VII Kajakowe Mistrzostwa Świata. Naszym kajakarzom nie udało się wprawdzie zdobyć ani jednego medalu, ale w porównaniu z ub. rokiem awan sowali oni z 9. na 7. miejsce. Oto wyniki ostatnich konku rencji: Czwórka mężczyzn, 1000 m. 1. Rumunia, 4. Polska. Czwórka mężczyzn, 10 km: 1. ZSRR 7. Polska. Sztafeta 4x500 m mężczyzn: 1. ZSRR, 2. Węgry. Kanadyjki mężczyzn, 1 km: 1. Lewe (NRF). Kanadyjki mężczyzn (dwójki), 1 km: 1. Rumu nia. Kanadyjki mężczyzn (dwój ki) 10 km: 1. Rumunia. Kajaki kobiet( dwójki), 500 m: 1. NRD 5. Polska. Kajaki kobiet (czwór ki), 500 m: 1. ZSRR, 4. Polska. Kajaki mężczyzn (jedynki), 1 km: 1. Szaparenko ZSRR 5. Szuszkiewicz. Kajaki mężczyzn (dwójki), 1 km: 1. ZSRR. W łącznej klasyfikacji mistrzostw zwyciężyła ekipa ZSRR przed Węgrami i Rumu nią. r GŁOS Nr 201 (4336)i SPORT • SPORT# SPORT 0 SPORT Sukces Filipiaka W Kaliszu odbyły się Ogólnopolskie Eliminacje Motocyklowe LOK. Startowało 162 za wodników z całego kraju. Nasze województwo reprezentowało 9 motocyklistów wraz z pasażerami. Doskonale spisał się Karol Filipiak ze Szczecinka. W klasie motocykli do 250 cm sześć, zajął pierwsze miejsce, zdobywając tym samym tytuł Rajdowego Mistrza LOK. Budowa jednego z 34 wiaduktów w rejonie Żelaznej Bramy, gdzie powstaje — staraniem Rumunii i Jugosławii — potężna, największa na Dunaju elektrownia o mocy 2000 megawatów. (CAF — Agerpres) ewanż za Lonayn Santos-Benfica 4:0 W niedzielę rozpoczął się w Nowym Jorku międzynarodowy turniej piłki nożnej o Puchar Mistrzów, w którym star tują czołowe klubowe jedena stki świata. W meczu inauguracyjnym spotkały się drużyny najsłynniejszych piłkarzy: Santos (Brazylia) Pelego oraz Benfica (Portugalia) Eusebia. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Santosu, który rozgromił Benficę 4:0 (1:0). Bramki dla Santosu strzelili: Tininho w pierwszej połowie oraz Pele i Edu — 2, w drugiej części meczu. Wielką formę wykazał w nim Pele, który m. in. po pięk nym solowym rajdzie prawie przez całe boisko zdobył najładniejszą bramkę spotkania. Polacy pływają za wolno Na pływackich Mistrzostwach Europy Polacy nie odgry wają poważniejszej roli. Ze startujących w niedzielę naszych reprezentantów jedynie Wierniukówna zakwalifikowała się do finału skoków z trampoliny. Odpadła natomiast Marcinkowska — Pietkiewicz. Nie przeszła przez eliminacje 100 m stylem dowolnym — Grecka. Pobiła wprawdzie swój rekord życiowy (1.04,7), ale jej czas był dopiero 22. Zacięte pojedynki toczyli sprinterzy w stylu dowolnym. Miejsce w finale zapewniał czas poniżej 55 sek. Lepsze wy niki uzyskali m. in. Iliczew (ZSRR) — 54,1, McGregor (W. Bryt.) — 54,3 i Poser (ŃRD) — 54,7. Kilka dobrych wyników pad ło podczas zawodów kontrolnych kadry lekkoatletycznej w Spale, Kirszenstein przebiegła 220 y w 24,1. Sałacińska na 200 m uzyskała 24,6. Bednarkówna dwukrotnie miała wynik 10,8 na 80 m ppł, wyprzedzając Straszyńską. Biedowa w dwóch kolejnych startach przeszła wy sokość 171. W tyczce Butscher i Sokołowski uzyskali po 490. Przebywająca w NRD druży na Górnika Siemianowice rozegrała trzy mecze hokeja na trawie. Górnicy ponieśli poraź ki z Einheit Lipsk 1:2, z Auf- bau Lipsk 2:3 i SC Lipsk 0:5. * W Kopenhadze rozegrano Mi strzostwa Europy Juniorów w Jeździectwie. W konkursie dru żynowym zwyciężyły Włochy — 8 pkt, przed Belgią — 12 pkt., Szwajcarią 15 pkt. Po lacy spisali się bardzo słabo, zajmując ostatnie, 11 miejsce. Przebywająca na Śląsku czo łowa drużyna zapaśnicza Rumunii, Steagul Rosu z Braso-va, rozegrała spotkanie z LKS „Pogoń" Imielin. Wygrali goś cie 6,5:1,5. Ostatnie miejsce; ' w Brasów W Brasov rozegrany został tradycyjny trójmecz lekkoatle tyczny juniorek i juniorów Pol ska — Rumunia — NRD. Nasi reprezentanci, którzy przybyli do Brasov tuż przed rozpoczę ciem zawodów, wypadli słabo, zajmując ostatnie miejsce. Trójmecz zakończył się zwy cięstwem Rumunii, która pokonała Polskę 179:139 i NRD także 179:139. NRD wygrała z Polską 176:142. Z notatnika sportowca Od 15 sierpnia wznowiono treningi sekcji bokserskiej „Płomienia". Odbywają się one w sali treningowej WKKFiT trzy razy w tygodniu: poniedziałki, środy i piątki o godz. 17. Do udziału w treningach zaproszeń! są juniorzy po szkół ee bokserskiej. * 9 września odbędzie się wal ne zebranie klubu sportowego „Kotwica" w Kołobrzegu. Zarząd zaprasza, oprócz członków, również i sympatyków klubu. Tłum. Aleksander Bogdański (20) Farwillowi wreszcie udało się pochwycić karafkę; niby w roztargnieniu wstawił ją do kredensu, który zamknął z tą samą zamyśloną miną. Odwrócił się i założył ręce na plecach. — Z naszego punktu widzenia, ten problem da się uprościć — powiedział. Święty bezustannie kręcił cygaro między palcami. Pytanie, którym wypróbował wyobraźnię Uniatza padło znowu, tym razem w miejscu, w którym mógł otrzymać właściwą odpowiedź. Ale z twarzy Świętego nie można było w żaden sposób odgadnąć, jak bardzo zależało mu na tej odpowiedzi. Zakończył dialog, który mu miał przynieść wyjaśnienie tej kwestii jedną obojętnie wypowiedzianą sylabą: — Jak? — Święty ma no... hm... wspólnika — powiedział Farwill wpatrując się w sufit. — Młodą kobietę. Wiemy, że jest wtajemniczona w jego wszystkie... hm... przedsięwzięcia. Możemy więc przyjąć, że wie, gdzie się wiadoma książka znajduje. Gdyby Święty został... hm... usunięty, to wtedy, — warwill mówił w formie bezosobowej — miałoby się prawdopodobnie do czynienia z osobą... hm... bardziej uległą. Kawałek popiołu opadł z cygara Świętego zostawiając jego marynarce popielatą smugę; ale jego oczy nawet nie gnęły. — Rozumiem — powiedział. Prostota tego argumentu była ciosem, który uderzył go między oczy z taką siłą, że niemal się zachwiał. Teraz, gdy to usłyszał, nie był w stanie pojąć, jak mógł tęgo nie dostrze- gać od samego początku. Argument był skończenie i brutalnie logiczny. Święty był twardy — wszyscy to wiedzieli, wszyscy to przyznawali. I miał w ręku władzę. Ale może jednak zostać... hm... usunięty, a wtedy władza przejdzie w ręce samotnej dziewczyny. Nie ulega kwestii, że problem dało się uprościć. Zostałby do elementarnego wariantu rozgrywki, której ponure możliwości były tak straszne, że czuł, jak zimny dreszcz przebiega mu po grzbiecie. Powinien był to od razu przewidzieć. W hallu wisiał jego kapelusz, który w samym środku miał wybity pociskiem otwór wentylacyjny. By! to namacalny dowód, że jego przeciwnicy ani nie wpadli w szał, ani nie pogrążyli się w odmęty idiotyzmu; nawet nie uciekając się do szatańskiej przebiegłości zrozumieli coś, co narzucało się samo przez się — a czego on, tępa pała, nie domyślił się. — To wspaniały pomysł — łagodnie powiedział Święty. — Więc jak zrobimy tego faceta Templara, weźmiemy się za tę babkę. — No tak — przytaknął Farwill wpatrując się w przeciwległy kąt pokoju, jakby w ogóle nie odpowiadał na to pytanie. — Jeżeli to się okaże konieczne, to... hm... tak. — Jasne — zaszczebiotał wesoło Uniatz wyrywając się. — Załatwimy tę babkę. Święty zmusił go do milczenia nagłym podniesieniem oczu. Jego głos zabrzmiał jeszcze łagodniej, ale była to zmiana zbyt subtelna, aby Farwill mógł ją zauważyć. — Kto wpadł na taki wspaniały pomysł? — zapytał. — Uzgodniliśmy to wspólnie — wymijająco odpowiedział jego wysokość Farwill. — W takiej krytycznej sytuacji, kiedy chodzi o tak poważne sprawy, nie można być sentymentalnym. Propozycję jednomyślnie zaaprobowaliśmy. Jeśli chodzi o ścisłość, była już jedna próba w tym kierunku, ale się nie powiodła; myślę, że chyba powinienem wyjaśnić, że nasza... hm... koalicja, ma jeszcze jednego członka, który niestety, nie mógł być obecny w czasie naszej rozmowy. Spodziewam się jego przybycia lada chwila, bo bardzo chcę panów poznać. Jest to gentleman, który niezależnie od nas wykonał już bardzo cenną pracę zmierzającą do... hm.« osiągnięcia celu, którego wszyscy pragniemy. Brwi Świętego obniżyły się ledwo dostrzegalnie* Kto to jestj ^ ~ v Farwill otworzył usta, aby wygłosić nowe, wyszukane przemówienie, zanim jednak wydusił z siebie początkowe „hm" światła reflektorów samochodowych przesunęły się po zasłoniętych storami oknach i znowu zachrzęścił żwir na podjeździe. W hallu rozległy się głosy, kroki, drzwi biblioteki otworzyły się i stanął w nich butler jego wysokości Lea. — Iveldown — zaanonsował. VIII Cygaro Simona zgasło. Położył je ostrożnie na popielniczce i wyciągnął papierośnicę. Z obowiązku sprawozdawczego należy dodać, że w tym momencie nie drgnęła mu nawet powieka, chociaż wiedział, że zjawił się człowiek, który go zdemaskuje. — Bardzo się cieszę, że pan przyjechał, Iveldown — zawołał jego wysokość Leo. Yorkland, niestety, nie mógł zostać. Nie spóźnił się pan jednak, żeby poznać naszych... hm... agentów. Pan Orconi... Farwill zawahał się i jego głos powoli się rozpłynął. Zaczął zdawać sobie sprawę, że potok jego wymowy nie dociera do obecnych. Wyglądało na to, że stało się coś bardzo złego. Stojąc przed drzwiami, które zamknął za sobą butler, lord Iveldown i Nassen z otwartymi ustami wpatrywali się w Świętego przypominając tancerzy z rewii, którzy znieruchomieli w połowie taktu. Ich zesztywniałe pozy, obwiśnięte dolne wargi, szkliste wytrzeszczone oczy i zalew czerwieni na twarzach były u obu tak absurdalnie identyczne, że jeden mógł być odbiciem drugiego. Wyglądali jak dwa ziarnka grochu, które wypadły ze strączka i wciąż usiłują się dowiedzieć, kto je stamtąd wyrzucił; a jego wysokość Leo marszcząc czoło patrzył w najwyższym zdumieniu na nich, to na Świętego, to znowu na nich. — O co chodzi? — zapytał tak wstrząśnięty, że wypowiedział chyba najkrótsze zdanie w życiu. Usłyszawszy to pytanie lord Iveldown powoli, z wysiłkiem otrząsnął się ze swego paraliżu. Odwrócił się mrugając oczyma przez pince-nez,. fD. e. n.) 1528