cs c >> s CC N * 5 N! O *3 £ O sc o S E-. c/3 >• CS3 co £ to N C/5 g 5 s to o ac O. CO o; Tfi Ti *vn N T3 .£ c i © o pQ O co 0) •r-4 c Q ns a cc &< N fiu ś £8 GC im O Fe# SFBSSil Sukces województwa # (Inf. wł.). TERAZ już głośno mówić można o sukcesie, jaki odniosło województwo w zbiórce na Społeczny Fundusz Budowy Szkół i Internatów. Otóż w dniu 10 listopada, jako DRUDZY W KRAJU, po województwie warszawskim, wykonaliśmy w pełni roc?ne założenia zbiórki wynoszące 25 milionów złotych. Temu stwierdzeniu należy się jednak kilka słów komentarza. Na sukces ten złożył się przede wszystkim sprawny przebieg świadczeń W mieście — wpłat od robotników, pracowników instytucji, od rzemieślników, przedstawicieli wolnych zawodów i młodzieży szkolnej. Natomiast nadal aktualne jest gromadzenie środków społecznych na wsi koszalińskiej, która w dniu 1 grudnia br. miała jeszcze 2,5 min zł zaległości. Jako dziesiąty z kolei w województwie swój roczny plan wpłat wykonał powiat szczecinecki. Zgromadzono tutaj w bieżącym roku na kontach SFBSil 2.676 tys. złotych. Pozostaje wiec jeszcze pięć powiatów, które nie dotrzymały w pełni zobowiązań. I od nich czekamy na pomyślne meldunki. (tk) Narada sekretarzy PRZED 25. ROCZNICĄ POWSTANIA PPR I 50. ROCZNICĄ REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ Pod przewodnictwem kierownika Wydziału Propagandy KW PZPR tow. Tadeusza Dymka odbyła się wczoraj narada sekretarzy propagandy komitetów powiatowych partii poświęcona omówieniu przygotowań do obchodów 25. rocznicy powstania Polskiej Partii Robotniczej oraz 50. rocznicy Rewolucji Październikowej. ______ Zasadniczym celem przygotowań będzie upowszechnienie rewolucyjnych idei klasy robotniczej, związanych z szerokim programem przemian spo łecznych i politycznych w życiu naszego narodu. Ukazywać się będzie politvczną sytuację, w jakiej PPR działała i wcielała w życie program, który stał się programem całego narodu. W ramach uroczystości 50. rocznicy Rewolucji Październikowej mówić będziemy o znaczeniu jej dla Polski i świata oraz udziale w niej Polaków. (Dokończenie na str 2) Po zbójeckich nalotach na miasta DRW . Świat protestuje Zaniepokojenie w ONZ MOSKWA — LONDYN — WASZYNGTON — PARYŻ (PAP) TERRORYSTYCZNE naloty powietrzne dokonane przez lotnictwo amerykańskie na stolicę Demokratycznej Republiki Wietnamu, Iianoi, wywołały oburzenie na całym świecie oraz spotęgowały falę protestów przeciwko barbarzyńskiej wojnie w Wietnamie. Przewodniczący radzieckiego Komitetu Obrony Pokoju, N. Tichonow oświadczył na wiecu w Moskwie, że radzieccy obrońcy pokoju kategorycznie potępiają brudną wojnę USA w Wietnamie, a bombardowania Hanoi i innych miast DRW uważają za nową zbrodnię agresorów przeciwko miłującemu pokój narodowi wietnamskiemu. Ostro potępili bombardowanie Hanoi radziecki Komitet Organizacji Młodzieżowych oraz Rada Studencka. W swym oświadczeniu wyrażono gotowość udzielenia DRW pomocy moralnej i materialnej. Wieleset osób, w tym liczni studenci i robotnicy demonstrowali w Rzymie przeciwko zrzucaniu bomb na Hanoi. Oddziały policji uniemożliwiły demonstrantom udanie się pod ambasadę amerykańską. Zatrzymano 5 osób. (Dokończenie na str. 3) MGltUDNIA zrównała się w naszym kraju liczba ludności miejskiej i wiejskiej. Tak podał na podstawie szacunków Główny U-rząd Statystyczny. Przyjęto bowiem umownie, że noworodek urodzony w tym dniu w Lubinie w woj. wrocławskim, będzie symbolizował to ważne wydarzenie demograficzne. „Przełomowym" niemowlęciem okazał sic syn Antoniego i Jadwigi Ugielskich, który urodził się 14 bm, o godz. 1.20 w Szpitalu Powiatowym w Lubinie. Matka dziecka jest pracownicą miejscowej Prokuratury Powiatowej, a ojciec — operatorem spychacza w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń Rud Miedzi. Synowi nadali oni imię Zbyszek. Na zdjęciu: Jadwiga Ugiel-ska ze swoim synem. CAF — Wołoszczuk Kto żyw do... Saturna99! W tygodniu poprzedzającym świą ta tłok tam jak na dworcu kolejowym w godzinach szczytu. Każdy chce coś kupić dla siebie, na prezent, a jeśli nie kupić to przynajmniej przymierzyć lub popatrzeć. W „Saturnie" można. Towar , leży na wierzchu, , świadomie nie poukładany ,aby klient nie krępował się, dotknął, sprawdził, przymierzył... Jeśli nie kupi dziś, to przyjdzie jutro, pojutrze, jeszcze raz. Od chwili otwarcia minęło już prawie 15 miesięcy. W tym czasie „Saturn99 zrósł się z miastem, stał się jego nieodłącznym elementem. A od klientów swych wyciągnął, lub jak kto woli sprzedał im towarów za ponad 120 min zł! Obroty, jakich mogłoby pozazdrościć nie jedno przedsiębiorstwo handlo we. Sprzedawanie nie należy u nas do sztuki. Aby były tylko (Dokończenie na str. 3) 3 o 03 O O s Przedświqteczny AMOK Dziś będzie zachmurzenie duże z przelotnymi opadami śniegu. Wiatry z kierunków północno-zachodnich — umiarkowane. Temperatura do minus 2 st. - Dyskusfa • MOSKWA W Radzie Związku Rady Najwyższej ZSRR w piątek trwała d3\skusja nad projektem planu gospodarczego i budżetu ZSRR na rok 1967. Serwis »Baltony« * SZCZECIN (PAP) Do szczecińskiej „Baltony" zaopatrującej statki polskich i obcych armatorów napływa coraz więcej zamówień na świąteczne artykuły. Tradycyjnym zwyczajem Szwedzi obok dużej ilości „Polish VodkaM zamawiają różne gatunki polskich • wędlin, powodzeniem cieszy się drób, zwłaszcza indyki i kaczki a także pieczone w całości prosiaki. W tym roku wiecej niż w latach ubiegłych złożono zamówienia na rosyjski szampan, który z powodzeniem konkuruje z francuskim. Wiele statków zabiera również ze sobą choinki, przy czym muszą to być prawdziwe jodełki. I Ęj^dma na dzień Dziś w naszej rubryce remanent przed Nowym Rokiem. Zważcie że przeprowadzamy go nie zamykając kramiku. A na półkach miast bubli, mamy towar w najlepszym wyborze... * Po felietonie o wampirze było trochę śmiechu, kilka-telefonów i paczka listów. Pisano w tonie poważnym: wprawdzie nie wolno dzieci STRASZYĆ, ale je warto PRZESTRZEGAĆ, Przed zawieraniem przypadka-xoych znajomości, zbytnią ufnością itp. Basia M. przysłała nam wierszowaną próbkę swej twórczości, do której natchnienie czerpała z felietonu o wampirze. Dziś remonent - przepraszamy Oto fragmenty: Idzie watiipir po ulicy Wbija sztylet w pierś dziewicy Ona pada ręce składa A on trupy liczy I próbka refrenu: Brunetki, blondynki Ja wszystkie Was dziewczynki Mordować chcę... Pytasz Basiu, czy nam się wiersz podobał? Nauczyliśmy się na pamięć. Lubimy bardzo czytać wszelkie napisy, zakazy i nakazy, informacje itp., któ rymi wytapetowane są nasze sklepy, restauracje itp. Arcyciekawa literatura. W filozoficzny nastrój wprowadził nas np. napis u-mieszczony w jednej z szatni koszalińskiej kawiarni: „ZA ZAWARTOŚĆ KIESZENI NIE ODPOWIADAMY99. Boimy się tylko o jedno, by zwyczaj wywieszania tej treści tablic nie przyjął się powszechnie. Jeśli mój szef wywiesi go sobie na drzwiach gabinetu to przepraszam ogłaszam upadłość, zmieniam miejsce pracy. * J eżdżą po Polsce werbownicy w poszukiwaniu ludzi do pracy w budownictwie. Ludzie ci odznaczają się wyjątkową pracowitością i jak widać, są wyposużeni w przekonywające argumenty. Opowiadano nam w jednym z miast powiatowych województwa, że zwerbowano kiedyś do pracy... właściciela prywatnej taksówki z Łodzi. Kiedy się obudził na docelowym miejscu pracy, . bardzo się człek zdziwił, cq tu robi. Można powiedzieć: Wytrzeźwiał. A co będzie gdy w swojej gorliwości werbownicy posuną się tak daleko, że się nawzajem zwerbują do pracy w budownictwie? Odpowiedź jest dwojaka: a) będziemy mieli więcej kadr w budownictwie b) więcej tematów do następnych feUetonówą Jlfc) iGŁOŚ Wr OT (4406), Okt w oko z nżytkowniklsm W Słupskiej Fabryce Narzędzi Rolniczych trwa batalia • podniesienie Jakości kombajnów do zbioru buraków cukrowych. Że dużo jui na tym odcinku zrobiono, świadczy wczorajsza narada z użytkownikami tych maszyn z całej Polsku Na naradę, oprócz bezpośrednich użytkowników z pegeerów i kółek rolniczych, przybyli przedstawiciele KW i KMiP PZPR, Ministerstwa Rolnictwa, Zjednoczenia Przemysłu Cukrowniczego, Instytutu Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa, Zakładów Naprawczych Mechanizacji Rolnictwa, pomów i innych. Obradom przewodniczył dyrektor SFNR — mgr ini. L. Bielecki. W dyskusji przeważała opi- Narada sekretarzy KP (Dokończenie ze str. 1) W opracowanych przez komitety powiatowe planach przewiduje się wiele imprez, które będą miały masowy charakter i obejmą wszystkie środowiska. Przewiduje się m. in. szeroką akcję odczytową, organizowanie przez młodzież takich atrakcyjnych form jak ąuizy, zgaduj-zgadu-le, konkursy itp. Odbędą się również wieczornice z bogatym programem artystycznym. W niektórych powiatach przygotowywane są seminaria, na których nasi historycy zaprezentują w/niki swoich badań nad najnowszymi dziejami regionu. W uroczystościach wezmą udział byli działacze PPR oraz u-czestnicy Rewolucji Październikowej, którzy mieszkają w naszym województwie. Celem udzielenia pomocy dla prelegentów, wykładowców szkolenia partyjnego, lektor ów> Wydział Propagandy KW PZPR wyda specjalne materiały. Szeroki program obchodów obu rocznic przyczyni się do dalszej aktywizacji życia politycznego i oświatowo-kultu-ralnego, jak również wzbogaci treść pracy ideologiczno--propagandowej. (old) nia, że jakkolwiek pod względem konstrukcyjnym kombajn nie budzi zastrzeżeń, to jakość niektórych materiałów użytych w jego produkcji, oraz jakość niektórych jego elementów pozostawia dużo do życzenia. Wskazywano przy tym na konieczność zaostrzenia wymagań ze strony kontroli technicznej. Wskazywano też, że w wielu przypadkach obsługa kombajnów nie potrafi się z nimi właściwie obchodzić. Na zakończenie dyrekcja SFNR zapoznała zebranych z planem poprawy jakości maszyn do sprzętu buraka cukrowego. (ex) Konferencja prasowa w przedstawicielstwie NFW. Wietnamu Płci. PIERWSZY Z CYKLU „NOWOROCZNYCH SPOTKAŃ" Zlot szkól medycznych W kołobrzeskim Liceum Medycznym Pielęgniarstwa spotykają się w sobotę wychowankowie wszystkich szkół medycznych Koszalińskiego na wielkim zlocie organizowanym przez ZMS. Uczestnicy zlotu to zetemesowcy wyróżniający się w pracy społecznej i organizacyjnej związku. Zlot w Kołobrzegu jest pierwszą imprezą z cyklu „Spotkań Noworocznych" inicjowanych przez ZW ZMS w związku z przygotowaniami do obchodów dziesięciolecia organizacji. Uroczyste otwarcie zlotu nastąpi o godz. 10 w sali Powiatowego Domu Kultury przy ul. Solnej. Atrakcyjnie zapowiada się przewidziany na godziny popołudniowe Quiz wiedzy pielęgniarskiej połączony z występami artystycznych zespołów amatorskich. W nowym roku przewiduje się organiizowanie podobnych zlotów wychowanków liceów ogólnokształcących i szkół przyzakładowych (mg) Chciał paszport za łapówkę Wczoraj przed Sądem Powiatowym w Koszalinie odbyła «lę nietypowa rozprawa. Brunon Dorawa, rolnik z Wałdowa oskarżony został o próbę przekupienia urzędnika Samodzielnego Biura Paszportów przy KW MO w Koszalinie. Oskarżony kilkakrotnie już przedtem odwiedzał Biuro Paszportowe, by zorientować się w trybie załatwiania formalności, koniecznych przy uzyskiwaniu pozwolenia na stały wyjazd za granicę (do Niemieckiej Republiki Federalnej). W czasie kolejnej rozmowy z tym samym urzędnikiem, który mu przedtem udzielał informacji, w trakcie przedstawiania już skompletowanych dokumentów, wyłożył na stolik niebieską kopertę z dwoma „pięćsetkami". Jak później o-skarżony wyjaśniał sądowi, pieniądze te „należały" się urzędnikowi za jego cierpli- na ©biedzonej drodze wość i uprzejmość podczas poprzednich wizyt. W gruncie rzeczy była to próba przekupstwa w celu załatwienia formalności paszportowych. Brunon Dorawa, wyrokiem Sądu Powiatowego skazany został na dziewięć miesięcy więzienia z zawieszeniem na dwa lata. Stosunkowo łagodny wyrok jest podyktowany dobrym zachowaniem się oskarżonego w czasie śledztwa, jak również przyznaniem się do winy. Wyrok nieprawomocny. (3. c ) Po zbrodni w Dallas Bym województwie przyniosły już tragtezBe żniwo. W czwartek 15 ban. sn szosie, prowadzącej z. Darłowa do Sławna, w pobliżu miejscowości Domasławice wydarzy! się wypadek. Samochód osobowy marki warszawa, prowadzony pean Bolesława Manusz&t — wpadStwr jpośłizg. w wynik® czego zjertu* ma lewą stroną drogi i uderz** w przydrożne drzewo. Pasażerowie samochodu: Roman Kamiński i Jezraaas witomski ponieśli tołerft na miejscu, trzeci — Jan Teefrke — odniósł poważne obrażenia dala i przebywa w szpitala. Apełe o oatiuluą jazdę nie przyniosły więc, niestety, odzewu. Z rugiej strony niepokoi słabe za-ezpieczenie szos, zarówno użyt-ownicy dróg, jak i organa kon-olne ruchu drogowego MO cwierdzają. że wbrew zapewnieniom służby drogowej tylko niektóre odcinki dróg są posypywane piaskiem* aa wielu nie zabezpieczone MMWi łuków i spadków. P—tf te ferujemy pod 6 lat wyzwoleńczej W ZWIĄZKU z przypadającą 20 bm. — 6 rocznicą powstania Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Południowego przedstawiciel NFW w Polsce — Tran Van Tu spotkał się w piątek z przedstawicielami prasy. Poinformował on o bohaterskiej walce swego narodu o wyzwolenie Wietnamu Południowego z jarzma imperializmu amerykańskiego o 6-letniej działalności NFW. Front podjął przed 6 laty historyczną misję skupienia wokół siebie bez względu na przekonania polityczne, wszystkich warstw społecznych, partii politycznych, ludzi o różnych wyznaniach. Na tej bazie NFW organizuje i kieruje walką o wyzwolenie swego kraju, wprowadzenie ustroju demo- kratycznego, zapewnienie pokoju i neutralności, pokojowe zjednoczenie swej ojczyzny. W tej walce południowo-wietnamskie siły wyzwoleńcze odniosły wiele istotnych sukcesów. Siły NFW kontrolują rozległe obszary obejmujące 4/5 całego terytorium Wietnamu Południowego zamieszkałe przez 10 min ludności. Tran Van Tu wskazał również na poparcie udzielane NFW przez narody świata. Mówiąc o stałej eskalacji wojny przez imperializm USA Tran Van Tu podał, że obecnie w Wietnamie Południowym liczba żołnierzy USA przekroczyła 360 tys. Wojska USA stale nasilają wojnę agresywną, używając środków masowej zagłady od dawna potępionych przez postępową ludzkość równocześnie kontynuują eskalację niszczycielskiej wojny przeciw DRW. W ostatnim okresie wyzwoleńcze siły zbrojne i ludność Wietnamu Płd. zadała agresorom nowe poważne ciosy. Ludność południowowiet-namska — stwierdził Tran Van Tu pragnie pokoju. Musi to jednak być pokój, który zapewni prawdziwą niepodległość i wolność narodu. Rozmowy w Belwederze WARSZAWA (PAP) Przewodniczący Rady Państwa Edward Ochab przyjął 16 bm. w Belwederze kierownictwo Sądu Najwyższego. Pierwszy prezes SN, prof. j an Wasilkowski poinformował E. Ochaba o przebiegu sesji naukowej, która odbyła się w dniach 8—10 bm. w związku z XX-leciem Sądu Najwyższego. »!zwiestia« o deklaracji rządowej kanclerza Kieslngera Omawiając deklarację rządową kanclerza NRF Kiesin-gera komentator dziennika „Izwiestia" N. Polianow podkreśla, iż wszystko wskazuje na to, że w Bonn używa się teraz pokojowych akcentów, aby zamaskować plany nie mające nic wspólnego z nastawieniem pokojowym. N. Polianow zwraca uwagę na podejmowanie przez koła rzą na Po nowemu starych pozycjach tzw. „grupie planowania nuklearnego NATO". N. Polianow określa jako . . absurdalne pretendowanie dz^ce NRF próby zapewnienia rządu Kiesittgera do repre_ sobie dostępu do brom ato- ^n^wania całego narodu nienowej y ramach sojuszu j^g^ego i podkreśla, że no-atlantyckiego, a w szczegół- rząd boński nie chce wi-ności na wizytę ministra Ocznie zerwać z przestarzałą Schroedera w Paryżu, mającą doktryną negującą fakt ist- iycy bonscy na celu dogadanie się z part- n{eil^ dwóch państw niemiec-nerami w sprawie stałego u- j^jch. działu Niemiec zachodnich w Komentator analizuje następnie tezę polityków boń-skich, że Berlin zachodni należy rzekomo do NRF i tezę o „granicach zjednoczonych Niemiec". Reda atlantycka zakończyła obrady NRF zwiększa udział w planowaniu atomowym NATO & PARYŻ (PAP) Dwudniowa zimowa paryska sesja rady ministerialnej NATO zakończyła wczoraj obrady ogłoszeniem komunikatu. Następna sesja rady atlantyckiej, która zbierze się wiosną przyszłego roku odbędzie się już w Brukseli i w związ ku z wystąpieniem Francji z organizacji wojskowych NATO. Sojusznicy NATO postanowili wycofać z terytorium Francji nie tylko swoje sztaby wojskowe, ale także siedzibę organu politycznego: rady ministerialnej. że ministro- utworzenia „atlantyckiego parłam en tar- Oczekuje się, wie spraw zagranicznych sojuszu północnoatlantyckiego w komunikacie końcowym zaaprobują propozycję belgijską dotyczącą reorganizacji NATO co jest konieczne przed upływającym za 3 lata okresem ważności obecnego statusu NATO tego sojuszu. Komunikat formalnie obwieści powołanie komitetu do spraw obrony nuklearnej, który m. in. umożliwi Niemcom zachodnim większy udział w planowaniu atomowym członków NATO. Spodziewane jest także przyjęcie propozycji holenderskiego ministra spraw zagranicznych Lunsa, dotyczącej Powódź w Australii © MELBOURNE Straty materialne, spowodowane przez powódź, która nawiedziła niedawno północną część prowincji Victoria w Australii, oceniane są na przeszło 2 miliony dolarów australijskich. zgromadzenia nego". Nie istniejący problem granic — pisze Polianow — poli-proponują rozwiązać „na drodze uzgodnionego uregulowania z rządem ogólnoniemieckim" — którego, jak wiadomo nie ma. A więc, i w tym wypadku gładkie na pozór słowa kryją podstęp. Autorzy deklaracji rządowej nadają bardziej delikatną formę temu, co do niedawna jeszcze w Bonn nazywano z prowokacyjną szczerością „££2ywr ó ceniem granic Reich- z 1937 roku"! Nie ma wątpliwości — pis2£ w zakończeniu N. Polianow — że w Bonn mówi się teraz niekiedy innym tonem niż dawniej. Niechaj jednak politycy bońscy nie narzekają, jeśli trzeba im przypominać, że sami nauczyli innych oceniać politykę Republiki Federalnej nie według ich słów, lecz według ich czynów. BILL MOYERS OPUŚCIŁ STANOWISKO SEKRETARZA PRASOWEGO PREZYDENTA USA Znamienna rezygnacja • WASZYNGTON (PAP) Ustąpienie Billa Moyersa ze stanowiska sekretarza praso wego prezydenta USA, jest przedmiotem niezwykle obfitych spekulacji i domysłów, zarówno co do faktycznych motywów tego kroku i jego ewentualnego wpływu na przyszłe decyzje polityczne Johnsona. Nie ulega wątpliwości, że Moyer3 miał istotne powody osobiste do wycofania sie ze służby państwowej. Poza tym jednak nie widział on dla siebie możliwości kariery politycznej u boku prezydenta, którego popularność bynajmniej nie wzrasta i którego stosunki z szeregiem kół — m.in. z prasą i kołami intelektualnymi —- układają się nieszcze- Cios w Johnsona JORK (PAP) GROŹBA skargi sądowej jaką wdowa po prezydencie Kennedym ma zamiar wnieść przeciw Williamowi Manchesterowi, autorowi książki „ŚMIERĆ PREZYDENTA" — pisze nowojorski korespondent PAP red. W, Górnicki — wzbudziła ogromne zainteresowanie amerykańskich środowisk politycznych, które upatrują w tym nowy, najbardziej dotąd ważki krok rodziny Kennedych, obliczony na skompromitowanie Johnsona. Jakikolwiek książka Manchester a ma się ukazać dopiero w lutym lub marcu 1967, dwutygodnik „LOOK" który od lat uchodzi za nieoficjalny organ partii demokratycznej ze wschodniego wybrzeża, rozpoczyna już w pierwszym numerze styczniowym druk wybranych fragmentów książki Manchestera. Są wszelkie pod-do przypuszczenia, ie l&łKai toą&nmfix ściśle polityczne, godzące bezpośrednio w Johnsona i mające niewątpliwie na celu bądź uniemożliwienie wyboru Johnsona na konwencji demokratycznej w r. 1968, bądź też jego porażką wyborczą. Jednocześnie cała rozgrywka prowadzona przez Kennedych mieści się całkowicie w ramach niemożliwej do uchwycenia taktyki tworzenia nie faktów, lecz atmosfery | pasuje całko- wicie do amerykańskich tradycji walki politycznej. Przedstawiciel wydawnictwa Random and Row, które opublikować ma książkę Manchester* Bennet Cerf na spotkaniu ze studentami uniwersytetu Yale ujawnił niektóre fragmenty kontrowersyjnej książki. Ćerf powiedział m.in., że Manchester opisuje, jak po zabójstwie Kennedyego w Dallas, Johnson, po powrocie na lotnisko udał się na pokład samolotu prezydenckiego zamiast na stojący w pobliżu samolot wiceprezydenta. ,-Kiedy Jacąueline Kennedy oraz towarzyszące jej osoby powróciły na lotnisko z trumną stwierdziła, że samolot prezydencki był już zajęty. Wszyscy byli zaszokowani i oburzeni" powiedział Cesi. golnie. „Wall Street Journal' uwypuklający rolę Moyersa nie tylko jako sekretarza prasowego, ale również nieoficjalnego doradcy Johnsona i wspominając o nominacji George Christiana pisze: „Nikt nie obejmie nieoficjalnej, aczkolwiek wpływowej roli Moyersa jako zaufanego współpracownika Johnsona w szeregu spraw, ze szczególnym uwzględnieniem polityki zagranicznej. Rezultatem może być pewna subtelna, ale istotna zmiana treści rad, jakie o-trzymywać będzie prezydent w szczególności w kwestii Wietnamu. Wpływ Moyersa działał najczęściej na rzecz ostrożności i powściągliwości. Zmarł Walt Disney NOWY JORK (PAP) Znany na całym świecie amerykański reżyser filmów rysunkowych twórca MYSZKI MICKEY MOUSE i KACZORA DONALDA, Walt Disney, zmarł w ubiegły czwartek w szpitalu w Kalifornii, w wieku 65 lat. Na początkach listopada, po wykryciu raka płuc, po4-dał się on operacji usunięcia lewego płuca. W miesiąc później znowu powrócił do szpi-rtaU. ® WARSZAWA W Pałacu Staszica w Warszawie obradowała dwudziesta trzecia sesja Zgromadzenia Ogólnego Folskiej Akademii Nauk pod przewodnictwem prezesa Akade-mi prof. dra J. Groszkowskiego. Temat obrad — aktualne sprawy fizyki, jej znaczenie w dzisiejszym świecie i perspektywy rozwoju w Polsce. • NOWY JORIC W związku z odjazdem do kraju ambasador PRL w Kanadzie — Zygfryd Wolniak — wydał przyjęcie pożegnalne, na które przybyli przedstawiciele rządu kanadyjskiego. • NOWY JOBX Komitet Polityczny XX ses}1 Zgromadzenia Ogólnego NZ kontynuuje debatą nad tzw. kwestią koreańską. W dyskusji zabrał głos przewodniczący delegacji polskiej, ambasador B. Tomoro-wicz. © D J AK ART A Prezydent Sukarno lfoty wkrótce wizytę w ZRA i Jugosławii. Data wyjazdu prezydenta w tą podróż nie została ogłoszona. Wizyta jest wynikiem zaproszenia złożonego przez prezydenta Nas-sera v prezydenta Tito. 9 D JAK ARTA Prokurator w procesie wicemarszałka lotnictwa indonezyjskiego Dhaniego domaga się kary śmierci. Wyrok ma być ogłoszony w najbliższych dniach. iastewrif rasistów rodezyfskich LONDYN (PAP) Przemysłowcy rodezyjscy wysłali do wielu krajów zachodnioeuropejskich dokumenty, w których szeroko reklamują potencjalne możliwości rynku wewnętrznego tego kraju dla zagranicznych prywatnych lokat kapitałów. Celem tego przedsięwzięcia jest storpedowanie sankcji wobec reżimu Smitha. Premier Smith zapowiedział ze swej strony znaczne ulgi dla tych inwestorów zagranicz pych, którzy nie podporządkują się jakimkolwiek embargo wobec Rodezji. Warto dodać, że manewry te podejmują rasiści rodezyjscy w okresie, gdy w Radzie Bezpieczeństwa toczy się dyskusja nad zastosowaniem sankcji wobec reżimu białych rasistów. Bandy Czombego grożą Katandze MOSKWA (PAP) \?:V 99 Agencja TASS donosi via Brazzaville, że według informacji Kongijskiej Agencji Prasowej rząd w Kinszasie zastosował w południowej części Katangi ścisłe środki bezpieczeństwa na wypadek e-wentualnego wtargnięcia z terytorium Angoli najemnych band Czombego. Na wszystkich drogach południowej Katangi rozmieszczono posterunki wojskowe, a lotnisko pod Lubumbaszi (dawne Elisa-bethville) znajduje się pod wzmożona ochroną. Patrole armii centralnej od zapadnięcia mroku kontrolują samochody i legitymują pasaże-rów. Zarządzenia te pozostają w związku z niedawnymi doniesieniami, że Czombe porozumiał się z rodezyjskim reżimem Smitha w sprawie przeprowadzenia tzw. „operacji słoń", która miałaby przywrócić władzę Czombemu przy-tikajumieg j > GŁOS Nr 301 (4406) ■ Str. S zawsze z partią luf. wŁ Pod takim hasłem odbyła się w Studium Nauczycielskim w Koszalinie uroczystość, zorganizowana przez tamtejszą POP i organizację zetemesow-ską. Uroczystość przygotowano w związku z 25. rocznicą po wstania PPR i 18. rocznicą istnienia PZPR. Studenci koszalińskiego SN zapoczątkowali cykl spotkań o podobnym charakterze, przewidzianych w najbliższym czasie we wszystkich podstawowych organizacjach partyjnych koszalińskiego. Wśród licznie zgromadzonych studentów nie zabrakło delegacji młodzieżowych ze studiów nauczycielskich ze Słupska i Kołobrzegu, zetem-esowców z Okręgowego Związku Spółdzielni Mleczarskich oraz żołnierzy KMW. O pracy POP i studenckich organizacji młodzieżowych poinformował zebranych przewodniczący Zarządu Uczelnianego ZMS, tow. Tadeusz Grabowski. Tradycjom polskiego ruchu rewolucyjnego oraz zaangażowanemu w walkę o postęp nauczycielstwu, poświęcił swe wystąpienie sekretarz KMiP, tow. Kazimierz Walewski. Podniosłym momentem uroczystości było wroczene legitymacji kandydackich PZPR 19 studentkom i stu lentom, członkom ZMS, ZMW i ZHP. Legitymacje członkowskie wraz z czerwonymi krawatami otrzymało także 30 wychowanków Studium wstępujących do zefemesu. Na zakończenie części oficjalnej wyświetlono filmy dokumentalne: „Tor" i „Chwila wspoijmięń — 1948" — mówiące o historii ruchu robotniczego w naszym kraju, (mg) Pomyślne meldunki z zakładów pracy & (Inf. wł.). Z każdym dniem coraz więcej zakładów pracy naszego województwa donosi o przedterminowej realizacji planów rocznych. Np. Zarząd Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Inwalidów informuje, że spółdzielnie inwalidów naszego województwa wykonały swoje zadania gospodarcze na rok 1966 już w dniu 5 grudnia. W tym dniu wykonany został plan produkcji towarowej w cenach zbytu; wartość dodatkowej produkcji do końca roku wyniesie ok. 12 min zł. Jeszcze wcześniej, bo we wrześniu wykonano plan produkcji na eksport. Dodatkowo wyeksportowane zostaną towary za ok. 2 min zł. Te dobre rezultaty osiągnięto dzięki zwiększeniu wydajności i poprawie organizacji pracy. Wszystkie spółdzielnie inwalidów w naszym województwie pracują już rentownie. Miesiąc przed terminem wykonała swoje roczne zadania produkcyjne załoga Zakładów Przemysłu Torfowego w Szczecinku. Wykonano plan zarówno w branży torfowej, jak i wikliniarsko-trzciniarskiej. Cennym o-siągnięciem załogi ZPT w Szczecinku jest przekroczenie już o 8 procent planu produkcji wyrobów torfowych na eksport. Wyprodukowano ich za 7.759 tys. zł, gdy tymczasem plan opiewał na 7.182 tys. zł. Roczne zadania wykonała też załoga Przedsiębiorstwa Robót Instalacyjno-Montażowych Budownictwa Rolniczego. Plan w dziedzinie produkcji podstawowej opiewał tu na 41 min zł i został do dnia 14 bm. wykonany w 100 proc. W produkcji pomocniczej uzyskano nawet pewną nadwyżkę. Godne podkreślenia jest to, że zadania roczne wykonano bez Plany roczne przed terminem przekroczenia funduszu płac i limitu zatrudnienia. Do końca roku przedsiębiorstwo przewiduje wykonanie dodatkowej produkcji, wartości ok. 1 min zł. • Wczoraj otrzymaliśmy dalekopisem meldunek następującej treści „Zakłady Płyt Wiórowych w Szczecinku donoszą, że roczny wartościowy plan produkcji wykonany został 16 grudnia. Nadwyżka do końca roku wyniesie 5 min zł. Poprzedniego dnia zrealizowaliśmy roczne zadania eksportowe, dostarczając 10 tys. metrów sześć, płyt wiórowych. Do końca roku nadwyżka 800 metrów. „Płyta" Szczecinek, dyr. Zastawski". (p) Po barbarzyńskich nalotach na miasta DRW Świat protestuje (Dokończenie ze str. 1) Stale powtarzające się bombardowania zaludnionych terenów stolicy DRW przez lotnic- O wzroście w społeczeństwie nalotów, których Amerykanie brytyjskim zaniepokojenia próbowali się początkowo wy- spowodowanego eskalacją pierać. zbrodniczych poczynań amery- Od początku 1961 roku do kańskich świadczy fakt, że września br. patrioci południo-two USA wywołało w Wielkiej depeszę do Johnsona podpisa- wowietnamscy wyeliminowali Brytanii poważne zaniepokoje- ło wielu posłów z centrum z walki 814 tys. żołnierzy nie i protesty, których wyra- labourzystowskiego, którzy ni- amerykańskich i reżimowych, zem jest m. in. interpelacja w gdy przedtem nie występowa- zniszczyli około 4.600 samolo-parlamencie oraz depesza wy- li w sprawie Wietnamu. Nale- tow i przeszło 580 człogów, zastosowana przez kilkudziesię- żą do nich: Brian Walden, Wil- topili 960 statków, zdobyli ciu posłów do prezydenta liam Hamling, Archie Maunel 7Z500 sztuk różnego rodzaju Johnsona. i Brian 0'Malley. broni. Siły patriotyczne wyz-Depesza ta wzywa Johnsona Depeszę domagającą się na- woliły 10 min ludzi i kontrolu-do zaprzestania bombardowań tychmiastowego zaprzestania ^ obecnie cztery piąte teryto-ludności cywilnej Hanoi i pod- pirackich rajdów powietrznych rium kraju. Dane te przyto-kreśla, że w interesie pokoju terytorium DRW wysłała czy* na konferencji prasowej i prowadzonych rokowań w do prezydenta Johnsona Swia- w Budapeszcie szef Stałego sprawie zawieszenia broni na- towa Demokratyczna Federa- Przedstawicielstwa Frontu leży zaniechać takiego póstę- Kobiet. W innej depeszy powania. Nagrody i wyróżnienia dla pracowników rad narodowych w N • (Inf. wł.). W dniu wczorajszym 99 pracowników rad narodowych, którzy ukończyli 10, 15, 20 i ponad 20 lat nieprzerwanej pracy w radach narodowych, obchodziło swój jubileusz. Z tej okazji odbyło się uroczyste spotkanie z przewodniczącym Prezydium WRN, ob. Tadeuszem Makowskim. W spotkaniu uczestniczył także kierowńik Wydziału Organizacyjnego KW PZPR, tow. Cezary Sobczak, przewodniczący Zarządu Okręgu ZZPPiS, tow. Saturnin Skrzypczyński i sekretarz Prezydium WRN, tow. Stanisław Piwowarczyk. W czasie spotkania długoletnim pracownikom rad narodowych wręczono nagrody jubileuszowe. 14 pracowników rad otrzymało również przyznane przez Prezydium WRN odznaki honorowe „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego". Wśród odznaczonych są długoletni sekretarze prezydiów powiatowych rad narodowych, kierownicy oddziałów, referatów, referenci i inspektorzy wydziałów Prezydium WRN. Zebranym pracownikom rad w imieniu Prezydium WRN złożył życzenia przewodniczący Prezydium, ob. T. Makowski. (LL) mmm mum Wtorek 20 grudnia br. godz. 17.25 — Ostatnia audycja z cyklu „W kręgu tańca". Będzie to audycja o balecie w opracowaniu Marii Słowik-Tworke. Godz. 13.20 — „Po burzy jest pogoda" — XIII fragment powieści E. Faukszty. Czyta Władysław Jeżewski. Środa 21 grudnia br. godz. 17.15 — „LSW czyli Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza'* — felieton Czesława Kuriaty. Godz.18.20 — łfZ wizytą n lau-tea- reata" — reportaż Ireny Bieniek „Mąt- 7. PGR Ruda w powiecie miasteckim i które zdobyio nagrodę w konkursie „Wieś bliżej teatru". Czwartek, 22 grudnia br. godz. 17.15 — „Sportowe rozmaitości" — aud. Janusza Sternowskiego. Audycja na temat przygotowań do XX Wyścigu Pokoju na Ziemi Koszalińskiej rozwoju sportów zimowych oraz kontaktów międzynarodowych, koszalińskich MÓWI Polskie Radio Chcielibyśmy zwrócić uwagę słuchaczy na następujące audycje w dniach od 17 do 23 grudnia. Sobota 17 grudr^fe br. godz. 17.50 — Nowa premiera trzyku dobrotliwei satyry wa". Audycja Henryka Livor-Piotrowskiego. Niedziela 18 grudnia br. godz. 8.45 — ,,300 sekund z Magdaleną Jonisz" tym razem będzie to debiut poetycki młodej autorki koszalińskiej. Poniedziałek 19 grudnia br. godz 17.15 — „Z koszalińskiego notatnika" — komentarz Wa- _______ cława Nowaka na temat społecz- sportowców nej roli nauczyciela w środo- Godz. 18.20 — „Po burzy jest wisku. pogoda" — XIV fragment po- Godz. 17.25 — W audycji z c£- wieści Eugeniusza Paukszty klu WZ sekretów Polihymnii piątek 23 grudnia, godz. 17.15 Maria Słowik-Tworke mówić bę- „ .Dziecko na próbę" — kodzie o budowie skrzypiec, i o mentarz Czesławy Czechowicz o najlepszych lutnikach problemach adopcji. Godz. 18.20 — „Gdzieś w gro- Goda Hansa Neuhaueslera pt. cu zatytułowanym „Reszta by- „Kreuz und Hakenkreuz" wyła milczeniem" (KiW). Szkic daneJ Pod auspicjami episko-ten powstał w oparciu o źró- P^tu w 1946 r Poglądy te spro-dła archiwalne, głównie zgro- wadzały się do tezy, że nie-madzone we wrocławskim Ar- »*teecy biskupi jako jedyna chiwum Archidiecezjalnym do- »»konsekwentna siła antyhitle-kumenty po kardynale Adol- rowska" mają moralny obówią fie Bertramie — przewodni- zek przewodzić w procesie od-czącym Konferencji Biskupiej n°wy duchowej narodu nie-w Fuldzie (ustalała co roku *ni«okiego. wspólne zasady postępowania Jeśli więc nikt z niemiec-biskupów wobec najpilniej- kich książąt Kościoła, do dziś szych kwestii tyczących koś- nie kwestionuje dużego udziału cioła i spraw politycznych o- i wielkiej roli Kościoła kato-raz ideologicznych). Autor z lickiego w procesie odnowy pełnym obiektywizmem uka- duchowej narodu niemieckie-zuje ewolucję poglądów ksią- go po klęsce 1945 roku — to żąt Kościoła katolickiego na tym samym oznacza to, że Koś-temat ruchu hitlerowskiego, ciół katolicki w NRF jest w ich stanowisko w rprzełomo pełni odpowiedzialny za roz-wym dla ruchu nazistowskiego wój tego procesu, W pełni od-1933 roku, zabiegi © ułożenie powiedzą a lny za reaktywowa-stosunków z hitlerowskim nie niemieckiego nacjonalinms państwem, uwieńczone zawar- i militaryzmu, za wyrośnięci* ciem konkordatu ^między III i sukcesy neofaszystowskiej Rzeszą,, a Watykanem w 1933 partii — NPD. Stwierdzenie to roku, wreszcie stanowisko wo- uzasadnia również negatywne bec polityki terroru prowadzo- stanowisko Kościoła katolie-nej w Niemczech, a później kiego wobec słynnego memo-wobec wojny i masowych mor- randum Kościoła ewangelic-dów dokonywanych we wszyst kiego, będącego oróbą zaniepo-kich podbitych krajach. kojenia społeczeństwa NRF Praca Bartosza jest tym faktami odradzania się nie-cenniejsza, że po II wojnie orzeszłości. Słowem światowej i klęsce hitleryzmu, Kościół katolicki w NRF nie oopieranego przez Kościół ka- ma dziś czystego sumienia, tak tolicki w Niemczech do ostat- jak nie miał go w przeszłości, nich jego dni, Kościół ten, I z tych przede wszvstkim .,nie zdobył się na żadną, choe- względów, ksiąika Julian* by najbardziej oględną kry- Bartosza zasługuje na szeie-jtyczną ocenę swego stanowis- gólną uwagę polskiego ezyteł-ka wobcc ruchu i państwa hi- nika. W świetit dokumentów (Dokończeni* && ttar, % PARĘ lat temu na łamach krajowych pism społeczno - kulturalnych oraz w środowiskach twórczych toczyła się ożywiona dyskusja na temat regionalizmu. Dotyczyła ona głównie jego roli w kształtowaniu współczesnych postaw ludzi w socjalizmie. Głos zabierali pisarze, publicyści, naukowcy, działacze społeczni... Spór dotyczył w głównej mierze zagadnień literackich. Przejawiał się on także w dyskusjach na dorocznych zjazdach pisarzv Ziem Zachodnich i Północnych; Pisarze na ogół gwałtownie odżegnują się od na odczytać powieić Jafcj protest przeciwko nacjonalizmowi i wszelkim przeszkodom które utrudniają ludziom dążenie do współżycia i współpracy. Przede wszystkim jednak powieść jest obrazem wal ki Polaków o zachowanie narodowego języka i tradycji na Ziemi Złotowskiej. Dwie powieści Zbigniewa Kiwki — „Śmierć przychodzi nocą" ! „Na początku by! front" — wprowadzają czytelnika w klimat walk o Kołobrzeg w 1945 roku. Autor mniej zajmuje się rozważaniami natury wojskowej — są one dla niego tłem, na którym ukazuje obraz ludzkich postaw i oso- Czekając ©kreślenia „regionalny", widząc w tym pojęciu dążność do obniżenia rangi twórczości, zawężenia idei i treści oraz artystycznego wyrazu ich utworów. Wciąż jeszcze funkcjonuje straszak zaścianka i para-fiańszczyzny, albo z drugiej strony utylitarno-propagando-wych mielizn. Na Ziemiach Zachodnich i Północnych funkcja regionalizmu jest inna. Tu ciąg narodowych dziejów został na długo zerwany dlatego sprawą zasadniczą jest właśnie wydobywanie z zapomnienia wszystkich cech, wskazujących na łączność lub nawet jedność z ojczystą kulturą. Więcej — i to jest szczególnie niepokojące — częściowo ginie w zapomnieniu ogrom zdarzeń, które formowały polską rzeczywistość na tych ziemiach po 1945 roku. Im wyraźniej owe sprawy zostaną zarysowane i u-powszechnione — tym szybciej i głębiej będzie przebiegał proces integracji kulturalnej tych ziem. Istotną funkcją tej literatury jest ukazanie prawdy o polskich Ziemiach Zachodnich bistych konfliktów, oglądany z jednej i z drugiej strony barykady. Dla nas ważne jest przede wszystkim to, że ukazane w książkach Kiwki zdarzenia i konflikty leżą u podstaw tworzenia się nowej rzeczywistości na ziemi, o odzyskanie której walczył polski żołnierz. W innym ujęciu ten sam problem przedstawia Jerzy Korczak w swej stojącej na pograniczu reportażu i powieści książce pt „Klucz do Berlina". Z najnowszych pozycji warto jeszcze wymienić powieść Jana Marii Gisgesa. „Osty". Autor ukazuje w niej literacki obraz tzw. „Polski powiatowej". Sam problem ma w zasadzie charakter ogólnokrajowy — wiadomo jednak, że autor szukał materiałów także w województwie koszalińskim i dlatego książka ta jest w pewnej mierze obrazem stosunków na Ziemi Koszalińskiej w pierwszych powojennych latach. Wymienione utwoi j można uznać za reprezentatywne dla regionu koszalińskiego, oglądanego oczyma współczesności. EDNĄ t najclekafW" szych scen w „Cierpkich głogach" jest fragment, w którym Palkowski (negatywny bohater) bije swojego syna. Rzecz dzieje się przed odrapanym budynkiem, gdzie jak co tydzień odbywa się wiejska zabawa — przy elektrycznych gitarach (jest rok 1964). W środku tłoczą się podchmieleni, na zewnątrz błyszczy lakier i chrom dwustu motocykli, które zaparkowali amatorzy zabawy. Chłopak umyka ojcu. Zwinnie kluczy między motocyklami. Palkowski dopada go wreszcie i bije. Karze syna za to, że nie przeszedł do następnej kia sy. Bije go w imię zawiedzionych nadziei. Mści się za swo je rozczarowanie. Robił przecież co mógł. Najpierw próbował przekupić nauczycielkę, ?x>tem ją szantażował. Teraz bije syna może dlatego, że.-nauczycielki nie ma pod ręką. tH % a> ss 3 G na wielka lfwostkami na „dzień dobry", popołudniowym spacerem, i wieczorną rozmową, zawsze na ten sam temat, z tą samą koleżanką. W jednej ze szkół film zainspirował dyskusję — można powiedzieć fachową, wśród nauczycieli. Scenę, w której Marta chwyta za kij i decyduje się popełnić „grzech pedagogiczny" potraktowano jako dylemat metodologiczny — czy uderzenie ucznia, z braku innych środków oddziaływania może być traktowane jako odstępstwo od zasad pedagogiki, czy też jest to metoda, która w szczególnych wypadkach przynosi efekt wy chowawczy? Przytoczona na wstępie sce na filmu jest w pewnym sensie symboliczna. Pokazuje sprzeczność zachodzącą między nowoczesnym kostiumem, który wkłada na siebie wie& współczesna (motocykle, ortalionowe płaszcze), z nawykami, metodami wychowania* które zaszczepione ojcom bankrutują PGR Trzynka leży na u- boczu od większych traktów H udział w pięciu spotkaniach się na filmie wiązanie w je- przez dziadków, wojewódzkich. Późny jesień- Odwiedzili Świeszyno, PGR dno różnych ludzi, środowisk na dzieciach. ny wieczór zostawia na na- Trzynka, Osieki, Tychowo, i sytuacji. Dla jednych star- Może to paradoks ale od sych nosach krople wilgoci, rozmawiali także zestuden- czyło miejsca, inni się nie tej Sprzeczności nie'jest wól-. na butach podobną do kaloszy tami koszalińskiego SN. Kaz- zmieścili. Zabrakło miejsca na nje wie§ polska, ale formę z błota. Dzielnie trzyma de spotkanie było inne. Dla na umotywowanie obecności j poiski DWa skądinąd się tylko Janusz Weychert — uważnego obserwatora jednak Gilarza na ekranie. Jest on ^b^ne filmy Wiano" i może na skutek tremy. wypowiedzi układają się w taki — niekompletny, intrygu Cierpkie głogi" są"tego przy-; kładem. W obydwu jako motyw generalny, występuje kori flikt światopoglądowy, od któ rego jak od pnia drzewnego odrastają inne. Schemat psychologiczny — mentalność chłop-ska, jak można domyślać si^ Zdążyliśmy w ostatniej mi- jeden konsekwentny ciąg. — jący L.. nieprawdziwy. Pyta- wsstkim^rzez* opór nucie. Pokaz filmu akurat się jak film, który (wybaczcie ar- nie, które zadawano na spo„- (tradvcvime iuż od czasów zakończył. Z sali nikt nie chaizm terminologiczny) miał kaniach, dlaczego ludzie i Prii*a> I na tvni wyszedł. Czekają. w sposób realistyczny powie- wieś na filmie są tacy nie- , t . tragiczny węzeł któ Teraz my czekamy na pierw dzieć prawdę o polskiej wsi, określeni „geograficznie" (ani ry w starym dramacie dopro- i Północnych, poprzez odzwierciedlanie rzeczywistości, stwarzanie obrazu środowiska oraz n określanie zachodzących w nim procesów społecznych i psychicznych. Sformułowanie to ukazuje równocześnie o-gromną złożoność problematyki oraz trudności, jakie stoją przed środowiskiem pisarskim przy podejmowaniu decyzji o wyborze tematu. Trzeba przy tym pamiętać, że — podejmując temat współczesny — pisarz wchodzi od razu w wir nie wygasłych konfliktów, zostaje weń całkowicie wciągnięty—i często nie jest w stanie utrzymać właściwego dystansu zapewniającego obiektywność sądów i ocen. Niekiedy zadanie wręcz przekracza jego siły. Z drugiej jednak strony tematyka Ziem Zachodnich i Północnych przyciąga nieprzepartym urokiem nowości, budzi niepokój twórczy, każe pisarzowi podjąć ryzyko, dyktowane ogólnonarodowym i o-gólnoludzkim obowiązkiem. Chyba jest w tym jakaś pra- ży je spora liczba ludzi, którzy byli świadkami i nawet uczestnikami opisywanych wydarzeń — i oni je przede wszystkim weryfikują. Istnieją więc warunki do uzyskania prawdziwego obrazu literackiego Ziemi Koszalińskiej. Sięgając do tematyki historycznej — trzeba wymienić poemat Czesława Kuriaty „Powrót księcia Eryka". Autor w dojrzałej poetyckiej formie ukazuje kontrowersyjną historycznie postać darłowskiego księcia i pomazańca trzech koron. Poemat Kuriaty jest psychologicznym studium du chowej sylwetki burzliwego księcia, opartym na historycznych realiach i autentycznych elementach krajobrazowych. Nieznany dotychczas świat wierzeń, ludowych podań i legend najstarszych mieszkań ców Ziemi Koszalińskiej ukazuje niżej podpisany w swej książce „Pieśń Swantibora". Pozycję tę ocenił jeden z wybitniejszych w Polsce znawców kultury ludowej, Stanisław Swirko. powieść widłowość —p prawdziwa bowiem literatura czerpie z życia, żyje życiem i życiu służyć powinna. Ukazując dorobek twórczy o Ziemi Koszalińskiej, chodzi nie tyle o przedstawienie wykazu utworów, ile o to, w jakim stopniu są one reprezentatywne dla określonych nurtów życia społecznego w tym regio nie i w jakim zakresie przedstawiają prawdę historyczną lub współczesną. Wymienionym warunkom o odpowiada powieść Leszka Proroka „Wyspiarze". W o-parciu o historyczne realia i autentyzm ludzkich przeżyć — autor podejmuje temat walki rodzimej ludności Ziemi Złotowskiej o ocalenie świadomości narodowej w warunkach zaborczego ucisku rządów pruskich i hitlerowskich. Równocześnie jednak Prorok wychodzi poza obręb spraw regionalnych, rozwijając w swej powieści skomplikowany problem współżycia, a raczej antagonizmu dwóch grup narodowościowych na jednym terenie, egzemplifikowany postaciami bohaterów wątku miłosnego. Pod tym kątem moż- Omawiając zagadnienie twórczości regionalnej, nie sposób pominąć funkcji reportażu. Długo przed ukazaniem się pierwszych utworów literackich Ziemię Koszalińską penetrował dziennikarz bądź jako korespondent wojenny — źe wymienimy tu choćby Alojzego Srog-ę — bądź też, już po wyzwoleniu, jako działacz i obserwator, chwytający na gorąco fakty i przemiany zachodzące w nowo formującym się społeczeństwie. W owych pionierskich czasach miejscowa gazeta i później antena radiowa były chyba jedynymi środkami przekazu myśli ludzkiej, rejestrującymi i utrwalającymi niepowtarzalne procesy społeczne — a także wydobywającymi z przeszłości istotne elementy historyczne, które pomagały w konsolidacji nowego spłeczeństwa. Jednakże obok rozproszonej i nieraz trudno uchwytnej twórczości reporterskiej, koszalińskie środowisko dziennikarskie sięgnęło po bardziej ambitne formy. Zeszłego roku ukazał się interesujący — a z Pokończenie na stronie 8) pO 53 fi. © £ © & E S3 e> •o o 5 4 c?| CS N- 8 & li CJ 3a A & »d * V * s s « S3 O "M Łd £ © 6 *■ £ 2 .2 ci ^ S g a a N ci u o ft >* 02 g P4 O H O O faktach tych nie wolno zapominać. Nie wolno również zapominać, że „Kościół katolicki — jak pisze Bartosz — ani razu nie potępił zasadniczych celów politycznych ruchu narodowosocjalistyczne-gro, ani razu nie wypowiedział się w sposób jasny i jednoznaczny przeciwko reakcyjnej i terrorystycznej polityce wewnętrznej, przeciwko agresyw nej, ludobójczej polityce zagranicznej, przeciwko wojnie i zbrodniom". W świetle przytoczonych przez J. Bartosza dowodów, niepodważalnym staje się stwierdzenie, że odpowiedzialność za zbrodnie hitleryzmu spada również na niemieckich książąt Kościoła katolickiego, że krew milionów ofiar plami również sumienia niemieckich biskupów. JOZEF KIEŁB CZESŁAWA NIEMYSKA RĄ- C2ASZKOWA: „Te same gwiazdy (LSW) — powieść historyczna z czasów panowania Władysiawa Jagiełły. HALINA RUDNICA: „Syn Heraklesa" (LSW) — historyczna powieść dla młodzieży. LUCJAN RUDNICKI: „Stare i nowe" (Czytelnik — seria: Głowy Wawelskie) — wydanie 11. STANISŁAW WYSPIAŃSKI: „Pisma prozą. Juvenilia" (Wyd. Lit.) — 14. tom Dzieł Zebranych. JÓZEF IGNACY KRASZEWSKI: „Lubonie" (LSW) — powieść z dzie-s:&tego wieku, wydana w ramach cyk) u powieści historycznych, o-bejsnujących „Dzieje Polski" oraz większej jędrności i prawdziwości. Miejmy nadzieję, że wersja „eksportowa" przeznaczona dla zagranicy będzie wersją językową niemiecką, co jest tym łatwiejsze do przeprowadzenia, że dwóch akto- Zejście do piekła U n Nowy film Zbigniewa Kuź- rów odtwarzających ważne po- mińskiego „Zejście do piekłaM przenosi nas w egzotyczny kra jobraz południowoamerykańskiej dżungli. Ta niezwykła sceneria działa sama przez się na polskiego widza przyzwy czajonego do oglądania w pol skich filmach raczej mych plenerów. stacie — to właśnie Niemcy TADEUSZ PŁUfcAtfSKI „Zejście de piekła", film produkcji polskiej. ZRF Iluzjon 1966, przy współudziale rodzi- kinematografii kubańskiej. Scenariusz Ireneusz Iredyński; była tak wymodelowana i zrobiona z tak cienkich i elastycznych dzianin, by nie odznaczała się nawet pod najbardziej opiętą suknią czy swetrem. Zasadniczą zmianą jest skrócenie bielizny dziennej, co wynika ze skróconych sukien. Li- maicony koronkami, falbanka- bardzo strojnejś luksusowej bieliźnie. Podomka zawsze powinna być tej samej długości co koszula i utrzymana w tym &a- K, B. Na noce i dnie Projektowanie nowych faso- maksymalne koordynowanie kokardami, oraz sportowy nów bielizny odbywa się w bielizny dziennej. Wszystkie 0 bardzo prostym kroju, ale w ścisłej zależności od aktual- jej części powinny byc jeśli me żywych barwach. nie modnych ubiorów. Obecnie z jednego materiału, to pr^y- Modne są 3 długości nocnej dąży się do tego, by bielizna najmniej w jednym kolorze, bielizny: do kolan, do pół łyd- , , . ,------------------------lub w kolorach zharmonizo- ki i do kostek. Ta ostatnia dłu- wanych, co oby wzięli pod u- go& stosowana jest tylko w wagę producenci naszych „des-sousf'. W bieliźnie nocnej zaznaczają się dwa podstawowe style: romantyczny, zwany też sty- _______ ^ ^ ^ lvlw______________ lem „Scarlett * (od bohaterki mym co ona stylu, by utwo nia spodów i koszul nosi naz- y^Przeminęło z wiatremrzyla się estetyczna całość, wę „blisko ciała", góra wymo-delowana, dół prosty z rozcięciami na bokach lub lekko poszerzony. Dekolty nadal okrągłe oraz jako nowość — dekolty w karo. Ramiączka przeważnie dość szerokie. ' Koronki w najmodniejszej bieliźnie są w tym samym co ona kolorze i tonie. Bielizna bez koronek natomiast często ozdobiona jest kontrastową la-mówką. Chociaż robi się również bieliznę deseniową, to jednak „krzykiem mody" jest bielizna w kolorze jednolitym: cielistym lub jasnobeżowym. Powracają też do łask: żywy różowy ,opalizujący błękit oraz seledyn. Utrzymują się nadal, chociaż straciły na atrakcyjności: czerń, biel i granat. Moda współczesna zaleca w m. Przed 15 laty o A C O o fc a >» c (4 O <«•» S o5 S O U 3 I O H O 5* ^ Z A oi Ia U o & 9 « a PS 1w 'i * O O (irjtti&ZIJ KOSZALIŃSKI OWMK rw foiSKft? Ot-DNOCZONU Meta weonwcsj donosił Koszalin, 17 grudnia. 1*0. s. Wkróce jednak odnajdujemy ^zyseria Zbigniew Kuzmin w tym odległym krajobrazie sk. zdjęcia Bogusław Lam- dobrze nam znane - niestety ^ach-, ™U7;yk» K"ys*tof ^e"" — nnstawv i obvo7flip z ktń- derecki. Wykonawcy: Piotr rym® mieliśmy okazlę zaooznać Pawłowski^ - Witold Pyrkosz, się w okresie okupacji. Boha- Je,rz^ Przybylski Werner Du-terami filmu są bowiem hitle- !,e,T EvT?. Kjasnodębska, Hans rowcy, przestępcy wojenni, ,e L Ewa Krzyzew- którzy schronili się do Polud- ^a- Marek Perepeczko, Janusz niowej Ameryki, by uniknąć Warnecki, Leon Niemczyk i te-sprawiedliwości. Pomysł tego filmu dziwnie splata się z polityczną rzeczywistością. Najpierw powstała sztuka teatralna Ireneusza Ire-dyńskiego, która była grana w kilku teatrach w miastach wojewódzkich. Następnie reżyser Kuźmiński zainteresował się tematem na użytek filmu a wkrótce potem prasa doniosła o wykryciu w Chile osady za łożonej tam w dżungli przez byłych hitlerowców. Premiera filmu „Zejście do piekła" wypada w okresie narastającego ruchu nazistowskiego w Niemczech zachodnich i uzyskuje w ten sposób jeszcze jeden aspekt aktualności, tym razem nie historycznej, lecz jak najbardziej współczesnej. Stąd szczególna wymowa „Zejścia do piekła" i szczególne wrażenie, jakie robi ten film na polskim widzu. Nie tylko zresztą polskim, bowiem łatwo można przewidzieć, iż będzie on przyjęty w analogiczny sposób przez publiczność innych krajów, zwłaszcza tych, które dobrze pamiętają hitlerowską o-kupację. Wartość filmu Kuźmińskiego nie sprowadza się jednakże do jego politycznej wymowy. Jest on niewątpliwym o-siągnięciem także artystycznym w kategorii filmów sensacyjnych. Polscy i niemieccy aktorzy potrafili stworzyć wstrząsające kreacje i przekonać nas o realności grożącego niebezpieczeństwa. Czytelnik i słuchacz informacji o sukcesach wyborczych skrajnie prawicowej partii hitlerowskiej w NRF odnajdą swego rodzaju potwierdzenie własnych opinii z tym związanych, a jednocześnie z łatwością uzmysłowią sobie cały ogrom niebezpieczeństwa dla wszystkich narodów Europy związany z odradzaniem się hitleryzmu. Być może z punktu widzenia realizatorów było to niemożliwe, ale chciałoby się, żeby wszyscy aktorzy mówili w tym filmie po niemiecku. Dia- płatą. Przedstawiają one strzelca z łukiem, winogrona, mak polny i radzieckie psy, które odbyły lot w kosmosie, ra tle statku „Kosmos 110". Wydano również blok znaczkowy składający się z 4 znacz ków tej samej wartości, lecz w mniejszym formacie. Austria wydała okolicznościowy znaczek poświecony XV Międzynarodowemu Kongresowi Medycyny Pracy. W związku z VI Kongresem Międzynarodowej Organizacji Dziennikarzy, NRD wydała dwa znaczki z widokiem ali kongresowej na płaca Aleksandra w Berlinie i z reprodukcją odznaki tej organizacji. W Islandii weszły do obiegu dwa znaczki „Europa 1966" we wzorze przyjętvm dla krajów — członków CEPT. W Bułgarii ukazała się czte-roznaczkowa seria „dzieci**. Czechosłowacja wydała znaczek z modelem atomu, poświęcony miejscowości, w której znajdują się pokłady rady zawierającej rad. Finlandia wydała znaczek coświęcony 150-leciu policji fińskiej, z emblematem policji. W województuńe odbywają się zjazdy przodujących chlo-pów, wyróżniających się obywatelską postawą wobec państwa. Na zjazdach tych dekoruje się chłopów Krzyżami Zasługi przyznanymi przez prezydenta RP. Przodujący chłopi otrzymują także dyplomy uznania. * Po Szczecinku, Miastku i Bytowie, powiaty Drawsko i Złotów zostały zwolnione z miarek i odssypów młyńskich. Do osiągnięcia 90 proc. planu $ku-pu zboża zbliżają się powiaty W Sądzie Powiatowym v> Sławno i Wałcz. Słupsku odbyła się rozprawa przeciwko kilku uczniom za- W Zakrzewie w pow. żłotow-mieszkałym w internacie Szko- skim powstaje reprezentacyjny ły Przysposobienia Przemysło- zespół pieśni i tańca Ziemi Ko-wego, którzy wywołali na uli- szalińskiej. Zespół rozpocznie cach miasta i w budynkach pracę w pierwszych dniach internatu bójkę. Zostali oni stycznia, a w jego skład wej-skazani na 3—5 lat więzienia, dzie młodzież ze wsi woje-^ wćdztwa. W spotkaniach piłkarskich o ^ puchar przechodni WKKF, to W miastach województwa grupie pierwszej prowadzi występuje Państwowy Teatr Gwardia Koszalin przed Spój- ze Szczecina ze sztuką Bałtu-nią Darłowo, a w grupie dru- szisa „Pieją koguty giej — Gwardia Słupsk przed Unią Szczecinek. II konferencja sprawozdaw- ^ czo-wyborcza koszalińskiej or- Za niesportowe zachowanie ganizacji partyjnej wybrała kilku piłkarzy ukaranych zo- nowy Komitet Miejski PZPR, stało dyskwalifikacjami. M. in. na czele z I sekretarzem tow. dożywotnio zostali zdyskwali- Kędzierskim i II sekretarzem, fikowani dwaj zawodnicy Ko- tow. Hankiewiczem. lejarza Białogard — jeden za pobicie zawodnika a drugi za W Domu Kultury w Kosza-zamiar pobicia. linie wystąpił chór z Koczały ^ w pow. człuchowskim, który w ogólnopolskich eliminacjach Cztery nowe zakłady pro- Festiwalu Muzyki Polskiej w dukcyjne uruchomi w przy- Warszawie uzyskał jedno z szłym roku Wojewódzki Za- pierwszych miejsc. rząd Przemysłu Terenowego. JyL Będą to: fabryka wozów w W noworocznej choince or-Sianowie, wytwórnia beczek ganizowanej przez Okręgowy w Dębnicy Kaszubskiej i dwie Oddział TPD od 27 grudnia do fabryki wyrobów metalowych 6 stycznia dla dzieci ze wszy-w Karlinie i Szczecinku. stkich szkół województwa weź -¥• mie udział 4 tys. dzieci — Kino „Polonia" w Koszalinie przodowników nauki oraz dzie wyświetla film prod. radz. „Ju- ci przodowników pracy. Prze-bileusz** a „Polonia" w Słup- widziano a „Polonia" w Słup- widziano wiele atrakcyjnych sku —- „Śmiałych ludzi", rów- rozrywek. loei nabrałyby wtedy jeszcze! nież prod. radzieckiej. Oprać* MAR GłsÓS Nr 301 (4406) Str. 7 W londyńskim Muzeum Techniki znajduje się naturalnej wielkości model pierwszego angielskiego satelity „UK-3", który w po- czątkach przyszłego roku ma być wystrzelony na orbitę okołoziemską. CAF — UPI JAK wiadomo uczeni wiązali duże nadzieje z problemem życia na Marsie: jednym z podstawowych argumentów było zaobserwowanie z całą pewnością zmniejszania się czap polarnych każdej wiosny i lata (mowa tu oczywiście o marsjań-skich porach roku) oraz następowanie wkrótce po tym „zaciemnienia" wielkich połaci powierzchni Marsa. Sądzono, że czapy polarne zbudowane są z mas śniegowo-lodowych, że w czasie wiosny i lata topnieją, woda spływa w okolice równika marsjańskiego, i w tym samym czasie rozwija się na tych terenach roślinność, wątła wprawdzie, lecz zmieniająca barwę terenu — stąd zmiana koloru pustyń mar-sjańskich w ciągu lata. Zabarwienie letnie ma odcień niebieskawy, co zdawało się tym bardziej świadczyć o roślinnym jego pochodzeniu: wiele bowiem porostów alpejskich ma podobny kolor. Ostatnie obserwacje stanowią jednak poważny cios dla takich hipotez. Oto kilka podstawowych zarzutów: I. Temperatura na powierzchni Marsa jest bardzo niska, i nawet latem niemożliwe jest topnienie wielkich ilości lodu, zwłaszcza jeżeli się weźmie pod uwagę bardzo wysokie cie- Kia marsjańskich & reweioefi Z Bułgarii (KORESPONDENCJA WŁASNA AR Z BUŁGARII) Turyści tu nie docierają, choć surowe piękno Rodopów ma w świecie swoją sławę. Po wąskich górskich szosach pokręconych między skalami suną ostrożnie tylko samochody z miejscową rejestracją „CM" — Smolan, „Kdż" —- Kyrdżia-li... Rozklekotane autobusy i dudniące ciężarówki łączą ze światem w dolinach schowane w górach miasteczka — Ru-dożem, Srehrnogorcy, Madan... Turyści tu nie docierają — zresztą po co? Nie ma tu luksusowych pensjonatów, ani restauracji, Bałkantouristu. Jest za to wicie dymiących kominów, wiele placów budowy, a bystre rzeki tylko szybkością prądu przypominają górskie potoki: woda w nich kłębi się brudna i gęsta, czasem stalo-woszara, czasem brunatna. Nic tu nie jest na pokaz. Nic tu nie jest „od święta", dla zabawy, dla rozrywki. Wszystko jest dniem powszednim. samochód, niż pierwsze pokolenie górników zrezygnuje z własnej „zagrody" skleconej z desek, z popołudniowych po-gwarek „na przyzbach", czyli na ławkach ustawionych wzdłuż ulicy, z wynoszenia na podwórze domowych zajęć — prania, suszenia, opiekania papryki. To chyba prawidłowość naszych przemian. I nie dziwią przybysza z Polski ani owe komórki, ani sąsiedzkie poga-duszki wzdłuż ulic. Ale przecież w Bułgarii — kraju, który swe pierwsze drukowane książki ujrzał dopiero w XIX wieku, kraju, na którego historii, obyczajach, kul- MŁODE I STARE Siedmiotysięczny Madan, u-* kryty w górskiej kotlinie jest — jeśli wierzyć broszurze wydanej przed trzema Iśty staraniem miejscowych władz — najmłodszym miastem Bułgarii. Broszura miała upamiętnić dziesięciolecie doniosłego dla mieszkańców faktu: mianowania osady Madan miastem. Wtedy właśnie powstawały tu pierwsze duże domy mieszkalne dla robotników zakładanych kopalni cynku i o-łowiu, szpital, pierwsze szkoły, dom kultury. Po trzynastu latach, centrum miasta zabudowane jest nowoczesnymi gmachami z wielkomiejskim rozmachem oświetlonymi neonami — „U-niwermag", „Zakusalnia", „Hotel", „Cafe"... Na balkonowych logiach śpią w wózecz-kach opatulone niemowlęta... Modnie ostrzyżone dziewczęta i chłopcy w koszulkach polo wybiegają z gmachu technikum. Z ciężkim sapaniem pną się pod górę autobusy kopalni — wiozą do pracy kolejną zmianę robotników. Za oknami autobusów zjeżdżających z góry do miasta — zmęczone twarze górników. Za godzinę, za dwie zobaczę ich z dziećmi w domu towarow3rm — jesień, to przecież czas zakupów. Młodszych spotkam przed miejscowym kinem, na ławce, może przy stoliku w zakusal-ni — w męskim towarzystwie przy kuflu piwa, czy przy kieliszku śliwowej. Jak wszędzie na świecie. A przecież to najmłodsze, najnowsze miasto bułgarskie ma w sobie bardzo dużo starego. Nie, nie domów. Chałupin-ki, z których w „przedkopal-nianych" czasach składała się tysięczna osada Madan, dawno już rozwaliły buldożery. Nawet rzeczywisty zabytek — przez Rzymian budowany most — ustąpił miejsca mostowi W najmłodszym mieście Gitary na eksport Około pół miliona harmonijek ustnych (od 8-gtosowych dziecięcych' do 96-głosowych koncertowych) eksportuje rocznie „Coo-pexi:n". Największym powodzeniem zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych cieszą się polskie ry. m. i»- cacterostrunowe „Uku- przeznaczonemu dla utobusów i ciągników, nie dla koni. Szkoda? Chyba tak, ale nie ten jeden rzymski most w o-kolicy. Jadąc szosą wśr^d gór widzi się wiele takich kamiennych mostów, łączących przez rwące strumyki wąskie górskie ścieżki, niepotrzebne dziś, nie używane. Rodopską historią są w Ma-danie ludzie. Kobiety w długich, czarnych sukniach, otulone niemal po oczy w białe haftowane szale. Dziewczęta w sukienkach po kostki, nie pokazujące się nigdy na ulicy Z chłopcem. Panny młode, liczące 12 i 13 lat, wydawane przez rodziców za rnąż, w tajemnicy przed władzami. I ten męski tłum w zakusalni — choć gra muzyka, choć można tańczyć. A przecież nie ma tu mniejszości tureckiej. Mieszkańcy tych stron mówią starszym, dla polskiego ucha czystszym, słowiańskim językiem niż w dolinach. Ot, choćby „kuźnia" nazywana w całej Bułgarii „kowacznicą" -— tu pozostała „kuźnią". Zachowali przez czas niewoli tureckiej starą, słowiańską mowę. Nie zachowali — starej wiary. Górale z Madanu i okolic to przede wszystkim mahometanie,* SKOK PRZEZ WIEKI Skąd ja to znam? Obok nowoczesnego mieszkalnego bloku przycupnęły przy górskiej ścianie jak jaskółcze gniazda drewniane komórki. Kwiczą w nich prosiaki, wylatują z furkotem gołębie. Lokatorom nowych mieszkań trudno wyobrazić sobie życia bez własnego gospodarstwa. Choć pracują w wielkim zakładzie przemysłowym, choć mieszkają w mieście. Od Rodopów po Bałtyk niesie industrializacja te same problemy ludziom, którzy z miesiąca na miesiąc, z roku na rok nauczyć się muszą zupełnie nowego życia. X szybciej obok komórek „gospodarskich" zjawią się równie obskurne komórki — garaże aa własny turze zaważyła balastem ciemnoty i zacofania niewola turecka, nie tylko to sąsiedztwo komórek i słonecznych bloków jest świadectwem trudu zachodzących przemian. Do dziś mieszkańcy tych o-kolic pamiętają i wspominają pierwszą dziewczynę z górskich wsi w okolicy Smolana, która przed 15 laty wyjechała z Rodopów — na studia do Moskwy. Jest dziś inżynierem sofijskiej telewizji, żyje w stolicy, pewno, jak my wszystkie pracujące kobiety, z trudem godzi pracę i obowiązki domowe, ale tu, w górskich wsiach wciąż ją wspominają jak symbol czegoś nowego. Chociaż — a może właśnie dla- tego, że w jej ślady poszły setki rodopskich dziewcząt. Że w madańskich kopalniach pracują kobiety — inżynierowie. Ze w miejscowym technikum i w liceum klasy dziewczęce nie ustępują liczebnością klasom chłopięcym. Bo w Madame — począwszy od IV klasy szkół, podstawowych — nie ma klas koedukacyjnych. Przed dwoma laty przyjechały do Rodopów „na plener" dwie polskie plastyczki. Mieszkały otoczone serdeczną gościnnością w góralskiej chacie, szkicowały pejzaże i ludzi z Rodopów. Tu — bliska Madanu. A kilka lat przed nimi w pobliskiej wsi zrobiła wystawę swych szkiców bułgarska malarka. Rysowała swe szkice w tajemnicy, ukradkiem. Mieszkańcy tych okolic uważali odtwarzanie ludzkich twarzy za „grzech", pozowanie groziło potępieniem przez rnuł-łę i wieś. A jednak szkice powstały i na wystawie nikt nie pobił malarki. Ludzie przychodzili na wystawę tłumnie i podziwiali: co może zrobić człowiek! To jut dziś stare historie i opowiadają mi o nich mieszkańcy Madanu. jak o ciekawostkach z minionej, choć tak niedawnej przeszłości. Za kilka lat takimi ciekawostkami będą drewniane komórki dla prosiąt przy nowych blokach. A jeszcze za kilka lat — zapomni się i o tym. Tak, jak ludzie zapomnieli, że dwadzieścia lat temu w promieniu trzydziestu, czterdziestu kilometrów nie było szkoły średniej, nie było szpitala, nie było kina.- S. GRABOWSKA pło topnienia wody. Dlatego też należy odrzucić „lodową" hipotezę czap polarnych. Bardzo ścisłe obserwacje prowadzone w ciągu pięciu lat przez Sintona i Stronga wykazały, że w najkorzystniejszej porze roku, tzn. latem na równiku temperatura w południe osiąga zaledwie kilka stopni powyżej zera. W okolicach czap polar T nych temperatura praktycznie zawsze pozostaje niższa od temperatury topnienia lodu. Niemniej obecność niewielkich ilości pary wodnej w atmosferze Marsa została stwierdzona. Wydaje się obecnie, iż najrozsądniejszym wytłumaczeniem jest założenie, że czapy polarne Marsa składają się w przeważającej większości ze stałego dwutlenku węgla i z niewielkich tylko ilości lodu. II. Znikanie czap polarnych można teraz wytłumaczyć o wiele prościej: pamiętajmy, że w normalnym a tym bardziej w niskim ciśnieniu CO2 istnieć może tylko w dwóch posta-I ciach: gazowej i stałej. Gdy temperatura w okolicy czap polarnych przekracza —78 st. C, stały dwutlenek węgla zaczyna sublimować i przedostaje się w postaci gazowej do atmosfery; stąd obserwowane zmniejszanie się czap polarnych. III. Pozostaje jeszcze sprawa okresowego pociemnienia obszarów na niższych szerokościach. Ciekawą i dość prawdopodobną hipotezę wysunęli niedawno J. Otterman i F. E. Bronner z Pensylwanii. Zakładają oni, że pociemnienie letnie spowodowane jest osobliwą krystalizacją pary wodnej i dwutlenku węgla, swego rodzaju szronem. Narzuca się od razu pytanie, dlaczego zwykle szron na Ziemi bywa biały, a na Marsie ma być ciemniejszy od i tak przecież ciemnego gruntu? Otóż wszystko zależy od kształtu kryształków szronu. Otterman i Bronner zwrócili uwagę na szron, który powstaje na terenach piaszczystych 1 pyłowych — a taką naturę po siada, zdaniem uczonych teren marsjańsfei. Otóż przy tworzeniu się szronu na takim gruncie powstają mikroskopijne górki, wybrzuszenia, ndyż na pionowych kryształkach S2ironu osadza się pył. Jak wykazują obserwacje, albedo — czyli stopień zdolności odbicia światła — zmniejsza się przy tym znacznie. Przypuszcza się, źe w miarę zbliżania się lata w ciągu dnia z czap polarnych wyparowuje pewna ilość dwutlenku węgla i minimalna ilość wody, po krótkim czasie temperatura znów się obniża, i szron o niebieskawym zabarwieniu osadza się w okolicy — ale już nieco dalej na południe, gdyż wiatr roznosi pary wydostające sie z czap polarnych. Następnego dnia proces się powtarza, i w ten sposób stopniowo szron osadza się nawet w okolicach równikowych. Niebieskawe zabarwienie samego szronu wraz ze zmniejszeniem zdolności odbijającej gruntu stwarza wrażenie niebieskiego pociemnienia terenów Marsa. W warunkach, które według ostatnich danych panują na Marsie, trudno jest wyobrazić sobie jakakolwiek roślinność typu ziemskiego. Nawet jeżeli uwzględnimy temperatury powyżei O st. C występujące na równiku mar-sjańskim, nie należy zapominać, że ma to miejsce tylko w ciągu kilku godzin około południa, ale w nocy temperatura z reguły nie przekracza 145 st. K, czyli około minus 130 st. C! Wyniki, o których była mowa. są przy tvm o wiele dokładniejsze niż wszystko co znała dotąd astronomia planetarna: uwzględniono bowiem pomiary radiowe, spektroskopowe i to dokonywane z satelitów oraz aparatów kosmicznych Marin er), wyciągnięto średnie z wielu set obserwacji i dokonano dokładnei analizy mo tern a tycznej danvoh pomiarowych. (NNT—PAP) Ślizgawka nad ślizgawkami W Grenoble wylewa się o-becnie największą płytę betonową świata. Będzie ona miała 400 m długości i 252 m szerokości. Na płycie tej powstanie tor do jazdy szybkiej na lodzie dla przyszłych Igrzysk, Dla zamrażania lodowiska ułożona będzie sieć rur stalowych o długości 118 km. Nowoczesność Na zielonogórskiej ulicy zaobserwowano następującą scenę: z taksówki wysiadł skromnie odziany mężczyzna uiści! należność, po czym siadł na ziemi i... zaczął żebrać. W krótkim czasie „utargował" kilkanaście złotych. Wykorzystanie taksówki zna komicic podnosi operatywność, umożliwia szybkie przenoszenie się e miejsca na miejsce i gwarantuje godziwy dochód. Ale dlaczego nie zaopatrzyć się we własne auto ? (z „Gazety Zielonogórskiej**) „Niedługo odechce wam się śmiać" — powiedział niedawno jeden z lokalnych przywódców neofaszystowskiej partii zachodnioniemieckiej NPD do przeprowadzającego z nim wywiad dziennikarza, gdy ten pokpiwał sobie z poglądów głoszonych przez aktywistów partyjnych. I rzeczywiście, powodów do śmiechu mają tamtejsi liberałowie coraz mniej. Po wyborach w Hesji i Bawarii na alarm bije wiele gazet to różnych częściach świata. Napisano już na ten temat wiele komentarzy. Może więc tym razem dla odmiany tylko parę faktów. * Z METOD PROWADZENIA KAMPANII' PRZEDWYBORCZEJ: W Kling enb ergu trzech funkcjonariuszy NPD pewnego wieczoru przywiązało 22-letnie go robotnika do słupa oświetleniowego i przywiesiło mu na piersiach tablicę z napisem: „Zrywałem plakaty NPD". Dopiero po przeszło godzinie robotnik został uwolniony przez przechodniów. O innych ekscesach tego typu można sporo przeczytać w zachodnioniemieckich gaze-tacK * Z ROCZNIC UROCZYŚCIE OBCHODZONYCH PRZEZ NPD: Na początku listopada w Plakatów zrywać nie pozwafafą... Monachium partia zorganizowała wielkie uroczyste zgromadzenie. Przemawiał płomiennie jej przywódca. Czczono 43. rocznicę monachijskiego puczu Hitlera (tzw. marszu na Feldkerrenhalle). Następnego dnia tenże sam przywódca o-świadczył, że NPD nie ma nic wspólnego z hitlerowską NSDAP. Z PRZESZŁOŚCI KIEROWNICTWA PARTII: Do niedawna na li członków władz centralnych NPD — 12 b>*lo akty- WCZORAJ dziA JUTPO wistami partii hitlerowskiej (przed wyborami w Bawarii ze wzglądów taktycznych kilku z nich usunięto). Wśród nich obęrsturmbannfuhrerzy SS i SA — dr Schimmenhorn, Otto Hessf hauptsturmftthrerzy SS -Waldemar SchneU, Si CL Schweimer, sturmbannfuhrer SS — Fritz May, gauamtsleiter — dr von Gruenberg. Przywódca NPD stwierdził parę dni temu, że procent byłych hitlerowców nie jest większy w jego partii niż w innych ugrupowaniach politycznych w Niemieckiej Republice Federalnej. * Z HASEŁ I WYTYCZNYCH PROGRAMOWYCH NPD: Niemcy dla Niemców! — demagogia $kierov:>ana głównie przeciw robotnikom cudzoziemskim zatrudnianym w NRF, a przy okazji przeciw uzależnianiu w polityce agresji od NATO i USA (chcą to robić sami, uważają, że stać już ich na to). Precz z pomocą dla krajów słabo rozwiniętych! Dość już płacenia odszkodowań wojennych różnym Izraelom, o-fienrom hitleryzmu itp. Położyć wreszcie kres procesom, amnestia dla skazanych hitlerowców! Niemcy muszą powrócić do swych granic z 1937 r.! Dość panoszenia się zgniłych libero* tiw i intelektualistów, doić de- kadenckiej sztuki nowoczesnej — płodów zgniłej wyobraźni! * PARĘ SZCZEGÓŁÓW O O-ST AT NICH SUKCESACH: Co miesiąc przybywa tysiąc nowych członków partii. Tak samo szybko rośnie liczba zwolenników. W tegorocznych wyborach lokalnych głosowało na NPD około miliona Niemców, w tym sporo młodzieży. Gdzie najwięcej popierających? — Norymberga, stolica hitlerowskich parteitagów — 13 proc. głosujących, Bayreuth, miasto Wagnera, „święte miejsce" hitlerowców — 14 proc. * NIECO O ZAMIARACH I DĄŻENIACH: Quick (tygodnik zachodnio-niemiecki) — Czy panowie dążycie do zdobycia władzy w państwie? Thielen (przywódca NPD, przemy słoiuiec z Bremy) — NaturalnieT Von Thadden (jego zastępca, junkier pruski) — Oczywiście! (z wywiadu, jaki ukazał parę tygodni temu). Sprawa nie prosta, konkurencja silna. Aktualnie w wyścigu po władzę ubiegł ich inny hitlerowiec, obecny kanclerz NRF — Kie singer. W NRF hitlerowców nie brakuje. Lii CZYHA mm Mi|||p||p Ttemmył: Stanisław Gogłuska — Do tego jeszcze nie doszło. Chciałbym wiedzieć, kto miał motywy, żeby sprzątnąć Don Vicenta. — Proszę mi wybaczyć, że przerwałem pani opowiadanie. Pani będzie łaskawa kontynuować. — Wprawdzie nie zbankrutowaliśmy do reszty, ale nasza sytuacja nie była tak świetsia. Vicente lubił grać rolę wielkiego pana — raz został mianowany alkaldem, był jednym z pańskich poprzedników, ale stało się to naturalnie dopiero wtedy, gdy do władzy doszli liberałowie, potem został nawet posłem w parlamencie. Zawsze był duchowym świecznikiem tego okręgu, jeżeli w ogóle tu przebywał. Myślę, że był dobry i miły, tylko w stosunku do mnie i do dzieci grał rolę pana i władcy. O to trzeba będzie chyba zapytać jeszcze kogo Innego, pomyślałem, a późniejsze rezultaty nie zupełnie potwierdziły te twierdzenia Dony Dolores, wysuwane w dobrej wierze. Bytem jednak znowu prawie że skłonny podejrzewać ją i córki, jedyne osoby, wobec których grał rolę pana, choć wobec wszystkich innych był dobry i miły. Ona po prostu nie może sobie wyobrazić, że ktoś... choć by tylko dla testamentu— Naturalnie milczałem na ten temat. — Łaskawa pani, wspominała pani parę razy, że Don Vi-eente był bardzo zadłużony. Lata całe byliście państwo w o-płakanej sytuacji finansowej. Jak to teraz możliwe, źe po Śmierci Don Vicenta zjawił się olbrzymi spadek, wolny od długów? Załóżmy, że dom to dawna własność rodzinna, ale trzy domy córek musiały być kupione znacznie później, wtedy przecież w Bogocie te dzielnice w ogóle nie istniały. Kiedy byłem małym chłopcem, pasiono tam jeszcze krowy. Wie powinienem byt tego powiedzieć, JeżeR nawet kobieta ma trzy bardziej niż dorosłe córki, nie wypada jej okazywać, że się jest o wiele młodszym i że się było małym dzieckiem, gdy ona miała już swoje kłopoty jako pani domu. — Mówiono mi — dodałem zaraz niepotrzebnie — źe są to posesje bardzo cenne i przynoszą wielki dochód. — Biedne, wydziedziczone dzieci — zaczęła lamentować Dona Dolores — od razu też straciła większą część mojej sympatii. Do diabła, wszystko się tu kręci koło przeklętych pieniędzy? Gdy ktoś je posiada, chce jeszcze więcej, kiedy zaś nie ma, dopiero wtedy staje się ich niewolnikiem. — Proszę mi wybaczyć — przybrałem ton przyjacielski — ale muszę wyrobić sobie sąd o sytuacji finansowej, jeżeli mam być pani doradcą w sprawie testamentu. — Tak, hm, domy mają dużą wartość, przynoszą ładny dochód. wystarczający na życie biednej, niezamężnej dziewczyny. Biedna, niezamężna dziewczyna, pomyślałem sobie. Na pewno każdy daje swoje czterysta pesos na miesiąc, o wiele więcej niż moje pobory alkalda. Gdyby przynajmniej były młodsze, można by było się z którąś ożenić, choć są „biedne i wydziedziczone". Można by dojść do niezłego majątku. Tak, są już jednak za stare, najwyżej ta najmłodsza, Anun-eiacion? Też trzy lata starsza ode mnie! Znowu pomyślałem o Mercedes, ta była grzechu warta. Co za kobietka! Mogła się podobać — a Hoyos uważa ją za morderczynię. Ten dureń, stary Vicente, miał niezły gust. Po wszystkim, co się potem stało, te myśli wydają mi się straszliwie cyniczne. Ale człowiek często jest cyniczny i kiedy te przestępstwa popełnia tylko w myśli może się cieszyć, a nawet dziękować losowi. — Bo nikt o nich nie wie i nikomu nie szkodzą — najwyżej człowiek się ich wstydzi, a o tym na szczęście też nikt drugi nie wie. Poza tym Mercedes ma więcej pieniędzy, uświadomiłem sobie. Tak, mówił inny glos we mnie, ale doktor Ernesto Tejeiro nie jest szakalem, nie nosi też po nikim używanych garniturów — i nie żeni się z używaną kobietą, nie żre łupu, konsumowanego już przez innych. Tymczasem Anunclacion jest na pewno nietknięta. Mimo swoich dwudziestu ośmiu lat zaczęłaby dopiero żyć. — Czy wartość wszystkich trzech domów je*t mniej więcej taka sama? — zadałem sobie pytanie. Pytanie to właściwie nie miało nic wspólnego z obaleniem testamentu. — Niezupełnie, Vieente miał pewną słabość do Anunclacion. Jej dom jest bardzo duży i położony w centrum, — No, tam już nawet za mojej pamięci nie pasano krów, powiedziałem sobie, kiedy posłyszałem adres. — Poza tym są w nim biura. Czysty dochód może wynosić sześćset pes^s na miesiąc. — Prawic trzy razy tyle, co moje pobory, obliczyłem. A czy dobra — myślę o kwestionowanym spadku panny Pardo — są obciążone jakąś hipoteką? — Nie — wprawdzie, o ile dobrze pamiętam, na hacjendzie „Guinda" ciąży jeszcze niewielka hipoteka, ale o tym poinformuje pana panna Pardo lepiej, niż ja. — Jakże to zrobił pani zmarły małżonek? Kupił trzy domy i oczyścił dobra z długów... — W ostatnich latach, zwłaszcza od czasu, jak Mberalowie doszli do władzy, jego interesy zaczęły iść doskonale. — Jak to? Kiedy czytam notatki, wszystko to wydaje mi się trochę nietaktowne. Wtedy tego nie dostrzegałem mam nadzieję, że Dona Dolores też tego w taki sposób nie odczuła. Cóż mnie właściwie obchodzą uczucia grubej staruchy? Zresztą teraz jest moją przeciwniczką, to znaczy ie ja reprezentuję teraz Interesy jej pracowników. — Może stał się bardziej aktywny. Ugory zamienił w ziemie uprawne. — Tak — O tym muszę pomówić z Mercedes, postanowiłem sobie. — Uważa pan, te uda nam się zakwestionować testament — Gdyby tylko można było dowieść, ie stty umysłowo rzeczywiście zawodziły już Don Yicenta w latach ostatnich. — Byt już nienormalny. — No, — odważyłem się teraz zaoponować — pani nri wybaczy śmiałość — zupełnie normalnym przecież chyba nigdy nie był. ¥L «. nj Czekanie na wielkq powieść {Dokończenie ze str. 5) pewnością nie doceniony — zbiór reportaży, zatytułowany -Ludzie, ziemia, morze". I znów na kartach tej nazbyt skromnie wydanej książki przed oczyma czytelnika rozwija się szeroka, autentyczna panorama zjawisk społecznych i postaw ludzkich, charakteryzujących rzeczywistość Ziemi Koszalińskiej. Nie ulega wątpliwości, że Istnieje duże zapotrzebowanie na literaturę piękną o regionie. Społeczeństwo Ziemi Koszalińskiej czeka na wielką powieść współczesną, obrazującą artystycznymi środkami wyrazu jego trud tworzenia nowej rzeczywistości w powojennych latach — wyjaśniającą w sposób odpowiedzialny trudne sprawy przeszłości, a jednocześnie ukazującą procesy konsolidujące, świadczące o podniesieniu rangi patriotycznej i kulturalnej wielkich mas narodu, które na Ziemiach Zachodnich i Północnych znalazły dopiero pełną szansę rozwoju. Społeczeństwo Ziemi Koszalińskiej czeka również na wielką powieść historyczną o życiu najdawniejszych mieszkańców tej ziemi, ich oporze przeciwko germanizatorskim usiłowaniom margrabiów bran denburskich i innych niemieckich feudałów — o tragedii skazanego na zagładę ludu pomorskiego. Skąpa jeszcze baza źródłowa nie powinna stanowić istotnej przeszkody. Przeciwnie, otwiera szeroką przestrzeń dla pisarskiej intuicji. W zasiągu społecznych postulatów adresowanych do twórców literatury pięknej, mieści się też powieść biograficzna o historycznych postaciach i wybitnych ludziach, którzy na tej ziemi żyli i działali: o księżnej Anastazji, Elżbiecie Szczecińskiej, Bogusławie X, pastorze Michale Most-niku, księdzu Bolesławie Domańskim... Nietkniętym przez środowisko pisarskie Koszalina tematem tak w prozie jak poezji, jest marynistyka. Piękno odzyskanego morza, trudna praca rybaka, kształtowanie nowych tradycji morskich. Czeka się na takie książki. Bowinny to być dzieła ambitne, dojrzałe — dające czytelnikowi zadowolenie i wiedzę, a równocześnie pomocne w wychowywaniu młodego pokolenia. Należy jednak pamiętać, że dobre książki nie rodzą sie z ■afesiąca na miesiąc ani nawet .TO JEST 02PO6A CHOfNKi ' a Z okazji nadchodzących Świąt Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Hurtu "Arged" arged 1 M*T MitiesMi&rsa artykuły gospodarstwa domowego a w szczególności: choinki z tworzyw sztucznych, komplety choinkowe z żarówkami, świeczki choinkowe, opiekacze do mięsa i ryb, prodiże elektryczne, ekspresy do kawy, termosy do płynów, potraw, masła do zup i inne, żelazka <*o prasowania w tym z regulatorem termicznym, młynki do kawy serwisy obiadowe i garnitury do białej i czarnej kawy, kieliszki do wódki importowane, szklanki szlifowane, WIELE Z NICH MOŻE BYĆ MIŁYM I lampki nocne, żyrandole w asortymencie, szkło oświetleniowe do żyrandoli, kosmetyki jak: kremy, wody kwiatowe, kredki do warg, mydła toaletowe, kosmetyczki damskie, grzebienie i komplety toaletowe, pudernice damskie, żyletki krajowe w asortymencie, puszki do przypraw z tworzyw, krajowe i importowane, garnki aluminiowe i emaliowane w asortymencie, scyzoryki oraz famę artykuły gospodarstwa domowego. POŻĄDANYM UPOMINKIEM GWIAZD- KOWYM. Dyrekcja WP „ARGED" zaprasza do obejrzenia sklepów MHD i WSS „SPOŁEM" z artykułami gospodarstwa domowego „1001" drobiazgów oraz ZYCZY ZADOWOLENIA Z KUPNA WYBRANYCH ARTYKUŁÓW. K-3092 z roku na rok. Są one efektem długiego i trudnego procesu rozwojowego osobowości twórczych i całego środowiska literackiego, który można przy spieszyć przez stworzenie temu środowisku odpowiednich warunków oraz życzliwego klimatu. Początek został już zrobiony. SatACJAM FIJAŁKOWSKI MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO KOMUNIKACYJNE W SŁUPSKU podaje do wiadomości PT ODBIORCÓW, korzystających z usług komunikacyjnych przedsiębiorstwa, że Z DNIEM 1 STYCZNIA 1967 R. usługi te będą świadczone wyłącznie za gotówką, łub w drodze obrotu czekowego. K-3075-4 OGŁOSZENIA DROBNE OPEL rekord rMO procL IKS, stan idealny, sprzedam. Sopot, telefon 51-25-92. K-275/B DOM x ogrodem, pól morgi riemi — okazyjnie sprzedam. Mieszkanie — 2 lub 3 pokoje z kuchnią po kupnie wolne. Nikodem Łuczak, Trzemeszno, uL i Maja 4, po w. Mogilno, woj. bydgoskie. Gp-3614 BOĆKO Piotr zgubił książeczkę oszczędnościowo-pożyczkową nr 2237349 wydaną przez Bank Spółdzielczy Gościno, G-3616 POMOC domowa pilnie potrzebna. Koszalin. Budowniczych 3/13. Gp-3615 LIGA Obrony Kraju — Ośrodek Szkolenia Kierowców Zawodowych w Słupsko przyjmuje zapisy na kurs czeladniczo-mistrzow-ski. Otwarcie kursu dnia 6 stycznia 1967 r. o godz. 17. Bliższych informacji udziela biuro Ośrodka codziennie od godz. 8—15, telefon 25-95. K-3090-t SPÓŁDZIELNIA Pracy „Oświata* Oddział w Koszalinie przyjmują zapisy na kurs przygotowawczy cŁo egzaminów wstępnych na stawia wyższe, palaczy centralnego ogrzewania kelnerski i bufetowych. Zgłoszenia kierować do sekretariatu: Koszalin, plac Wolności 4 (wejście od uL A, Lampego) te« lefon 29-415 wewn 1. Gp-3C|7-4 !t Polskie Linie Lotnicze ac -- X€BĘ*resszają -- » wszystkie PRZEDSIĘBIORSTWA I INSTYTUCJE 1 do korzystania z naszych usług s w zakresie przewozów towarowych 1 Opłaty za przewóz towarów są znacznie niższe od opłat jjj kolejowych czy pocztowych. ||| OPŁATY za przewóz 1 kg tenjoaru wynoszą: m s Koszalina do Warszawy 2,05 zł J| z Koszalina do Krakowa 2,20 z! |jj z Koszalina do Rzeszowa 2,40 zł Przyjmujemy do przewozu przesyłki o wadze de 89 kg Hj w jednej sztuce i wymiarach 50 X 60X120 cm. Łączna J] waga jednorazowo nadanych przesyłek — może wyno- m sić do 1000 kg. Ijj Na życzenie dostawcy hib odbiorcy możemy za nie- "» wielką opłatą, przesyłki towarowe odbierać i dostar- Sj czać pod wskazany adres. Formalności spedycyjne załatwia oraz informacji || udziela nasze BIURO W KOSZALINIE, UL SWIER- ■ CZEWS KIEGO 11/15, teL 57-77, codziennie od godziny Ijj 7 do 18. O nadejściu przesyłki informujemy odbiorcę tełefoni- JJJ cznie lub pisemnie. K-3081-0 |f| MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO GOSPODARKI KOMUNALNEJ W SŁUPSKU uprzejmie zawiadamia, ie Z DNIEM 16 GRUDNIA 1966 R. v Słupsku, przy ul. Murarskiej rt 12 uruchamia Salon Pralniczy świadczący USŁUGI w zakresie prania i maglowania bielizny oraz prasowania koszul męskich. Czynności związane z praniem i maglowaniem wykonywane będą przy udziale klientów. Cykl prania wraz z wykończeniem — trwać będzie #-kolo 3 godzin. SALON CZYNNY BĘDZIE W diri powszednie od godz. 7 do grodź. 19, w soboty od godz. 7 do godz. 17. K-30S7-0 Tłr sn ęmtż Czyny społeczne słuchaczy SPM Komitet Zakładowy PZPR przy Szkole Podoficerskiej MO w Słupsku podsumował ostatnio wykonanie czynów społecznych, podjętych w bieżącym roku dla uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego. Kadra, pracownicy i słuchacze szkoły przepracowali wspólnie ponad 18 tys. godzin przy zagospodarowaniu i przebudowie placów, chodników i trawników na terenie zajmowanym przez SPMO. Pracowano również przy porządkowaniu Parku Kultury i Wypoczynku nad Słupią, sadzeniu lasu, pomagano pegeerom w akcji żniwnej i wykopkowej. Przy budowie szkoły w Darłówku, która powstała ze składek funkcjonariuszy MO przepracowano 3525 godzin. Spółdzielcy — inwalidzi dla walczącego Wietnamu w marcu br. aktyw samo- rządowo-gospodarczy spółdzielczości inwalidzkiej województwa koszalińskiego podjął decyzję o przeznaczeniu na pomoc dla walczącego Wietnamu co najmniej 1 proc. czystej nadwyżki uzyskanej przez każdą spółdzielnię w województwie w roku 1S65. Realizując to postanowienie przekazano ogółem na fundusz pomocy dla Wietnamu 72.689 tys. zł. Ostatnio Centralna Rada Związków Zawodowych przesłała do Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Inwalidów w Koszalinie pismo, podpisane przez sekretarza CRZZ, W. Kosa, z serdecznymi podziękowaniami za hojny dar koszalińskich spółdzielców. O ^ t i r i M. 1 S ' ta W »■ ś SI, S* OT :fr=§^. icg-a^ £> ! • 3 £, o 50 . •< E 6 N ! H0 s- u- 'iufi «' '• 5® ® EL s I I l M £ 2.2. £ • ł £ «_,. cpci 3 O M ^ fl) o W N ju s ?r '2 ° s* o g# 3- 0 cr « o" o ^ o 5" 5 n o & -4 5- ^ N* 0> rl n ^ /T! >-f— »8U 3 3 2 ^ O g. P o :aN N o> 3 O H fD ~ /—i £-. O r„ 3vS&$| p I »<3 a. 4- » •"5 w!li © *"*" 4„ OT 3 O vf t3 n. ^ W O w 3 Ł W o — j{f q3: 1(5 ' ' 'O _ 03 O fD 5 » . J j "O *< g* - 03 fj) 3 2 S. 3 5. iv ^2 S 2 S S ^ T3 55" ^ r" o r*. fr . .* & & ',. 03 !V fV I £3 03 & i—. c.; 3" £2. v> 03 nj _ Ora «■* P & ©\ ^ §.&J M 3. o es irr ,i. PT S co I K OTO W 5C o p ? co Ń. < p I N 03 >2. 3^ © CD ° £ CL ^ 5. 3 g. fD (-«. iv >-< ° ir1 ri3 Pr£.& § ^ *2 -d Pi* N cs h 8 S g ^ o *> 5 N S.£.^ 5,3 Al fe; N fS'^9 0«} ^ ."•EfaTS o <«j fi s OT § tJ S 5 w pr »-. ^ ŁbSSo g"3 3 S. WS | c OT S3 i r- e*- >1-1 3 c « •d m S, >— 2 ^ 55 s » fl> O, «-•• 5-* i - 5 w ^'" «1o Sw 2.3 •łs-a|Bo . w ©H J} 2,n. %f 0> Cfl — fc- JJ 2, 2,2 © N -2 *-*• J2 & « 2 3* -< 5 -W « * 1 C i I^i i i 2. ^ b c £ ri; 5 •«58" w * Js- 5.0 « 2§aSSaB?Sg'E: §"E3-aIlwlai m ^ aa oro m. m ^ ®S B t3 »-j 5 kT O» W p*. -J S5 «' © o c JS o 3 & S o-d % » g |2:p I ». w w O N P 88 l V. -* NS - O o g5 -- Prf O* S4 2. p4 ° O cci C/3 t\3 _ ^ S^g-3 "T5 B | O N. ^ 2 Ł M I-II 3. *v 5. SSbS J5" s. ? 3 S JŁ « 2>?S S« M "• °h"m „ O M O-cJ. 'i W « ©>p p ^ a» M.rrSjrO ^ ■ r» P c p N« 2> " " "" "• 2

N a J5 c5* ^ P ^ p riliiś ■«» 3 M * 3 » c w H i ^ i i 8 II t*«iś. S*bs ar" -b g,--- r --„bsts *■»?£ I »2aE •< w g ■»- * ą-*sf tf © pHB I S p p • .*"■ 5« SSa' •"§23 S 5- N *1 o © i9.®? f? N ^ ^ *■»■* i © 575 , WonNN ■-0- 3>S f§:ists N | S o - n i S fliN Ea •> g g-E N C B » » I> sc a P Z »N? a ^giiSES W S B^S o S g l^g^g* S rt ® N £ _ p ^ o rti-a 8 fiaS; i. < 2 fD o ' < P ©'•-.js . 3 i3 5. 6 Se-p-art Eg.» 2 o 2 „ N ~v>< a s. w S-s W ?g » Na H. ^ 3 P a p < P n g&$ > -H; gę^uaisi rąptp ft hS-N ^ : 53* 5? O P ej P N s ^ C N JJ 'S. ^ ę-^8 affS- N §* -j C O* B p P p p" ® S' C SljŁ 55?8g,B^ © p e—.irB ^ » o F.3 n - 431b5js •ag^iSSe ~?gS'S£. cZJ"«-a Sils-Sg •'•o Sn Sń' c . N 2 © N EJ « < ^ V5 M B B vO 3 ; « s "| c£ Ul 3 NJ N)j i 1 0* 1 ■ ^3 Ł" Q( l 0 in £ i N> «• ^ | 0* 0 M1 » IU 1 w 1 U* •O CD( » 5 *0, i s r>o *1 d ti' CS r-M w a Lir«. "• w. C N n vi - „ N sn* l» Jii (T> >w. v o j?5 ' !3 sl.. »2"" ^ ' P oow ® w OT f. □ O . &3 S ° |.&g:w§ Ł ^ w O = 3 S^l fi 5- 3 O fD ^ i J N ^03 tf s-g a| 52.3 § o ,«> o» C i jg.1 I SI £' ?3 ^3 O 3 tJ 2 p o o p o 3 *>5 fvł. «°v. ?r^3 *"° .w o -j •■>» p o : si o c n £ & Jtć •~t '< 3 C O OT m ► w-c H c JSg^B °l«g: Lisek, jak marzenie. Srebrny. Fot. J. Piątkowski s O fO M •SB rl^ w> " 3 •' fl) ^ > o, 2 " tr N ■ Oj O ,-" o N* so fD o JO S cg iv ^ u 2 ^ ^ IlL o • £* CL 03 • *g (D* O-s . 3 c g. £0 l CD 3 i o s 03 fD H4 IVffQ s-o 3 ^ C ^ O V* & s w n ?r <£ r-ł- jy 0Q ja ^ ** 1 ^ O c-+- ^<2 s ^ ot ^ a. "S 4,9 o ?I4 is-ŁB-e :. 3 s ^ a » Ot! w ^ 9 ^ £ 1 ^ »»s 5 n *0 g N- ^ D- 03 03 O «-■• w « <5 r03 N w°Ł 3 W 413 fD* fD* cn *&£g • fD 3 t-«. •-s 3 fD . N ^ 3 'fD O P ; 3 3- P .-i os o r+-«-»« 3 CB' N «J! * & 2 ^ 5 4» 3 m i CL i ES s ^ o rrj ot o ^SS-'4 03 O i' fD 5«-»ej-o*N-cr O « 3 d 8> M. u m»n3 ^ M» « g. 5 n* i s i s ^ 83 O 1 ^ N i N ?"v! O ~ ~=r^a ^ O 3. IfS P 1 P p S.H. (D " <■* O _ : asffsl 1 ° 8^2? i ^ S- a * Ou p © *T <, fD » g- , £> os . 3. i«NsJŁ I * 2'* § o - OT ^ ^ j* fT n »s 3 £ 3 ^D P o 3 > 3 i i i ^ CL P i N« ^ ( >-* C0 ta$ O N M -2^3 p ar cr 3 fi . . p 5 3 ^ N s- 1 ^ 8> » en « « 3 - OT ^ fcj " ft & I 1 <2 © « n2 ^ " OT £L ^ p 5 ^ , l . ' O ' © 3 3 & e? P N 1 *+■ "-5,1 M. P r, g g. 3 asc 3 »I B cc s 2 o E Os