Gdańscy stoczniowcy feiiefulą pływające doki GDAŃSK (PAP) Pomyślnie rozwija się nowa specjalność polskich stoczniowców — budowa pływających doków w Gdańskiej Stoczni Remontowej. Stoczniowcy zbudowali już jeden dok pływający o nośności 3.500 ton, który od przeszło roku znajduje się w eksploatacji oraz podnośnik (1.700 ton nośności) dla Szczecińskiej Stoczni Remontowej. W drugiej połowie br. przekaże się do eksploatacji kolejny dok (3.500 DWT), przeznaczony dla armatorskiego ośrodka remontowego „Odra" w Świnoujściu oraz ponton 1.700 ton nośności dla Szczecińskiej Stoczni Remontowej. Najpoważniejszym zadaniem realizowanym w ośrodku jest budowa dużego doku (9 tys. ton) dla Gdańskiej Stoczni Remontowej. Zostanie on oddany do użytku w 1968 r. Listę zamówień ośrodka w tegorocznej 5-latce zamyka dok 4 tys. DWT dla Gdyńskiej Stoczni Remontowej. Produkcja ta w poważnym stopniu zwiększy potencjał remontowy naszych stoczni. Wszystkie doki są projektowa- i ne przez pracowników z Biura ' Konstrukcyjnego Taboru Morskiego w Gdańsku. Większość wyposażenia technicznego jest pochodzenia krajowego. W listopadzie ub. roku minister spraw zagranicznych A. Rapacki, ufundował snecjalną n-^rotlł;. Co roku przyznawana ona będzie sportowcowi lub zespołowi, który swoimi osiągnięciami i pustawą sportową za granicą przyczyni się do szezegó^ne&o rozbawieni* naszego kraju. Nagrodę za 19S6 r. przyznano polskiej reprezentacji lekkoatletycznej w konkurencjach kobiet i mężczyzn. Do pałacyku MSZ w Warszawie, gdzie odbyło się jej uroczyste wręczenie, przybyli n^iiepsi spośród naszych lekkoatletów, Na zdjęciu: Od lewej: min. A, Ranacki. E. K!obukows^a. A. Ba-denski. J. Werner (rzęściowo za-s!oniętv), w. Niki^iuk. i wiceprezes PZLA — W Gierutto. CAF — Matuszewski Moskwa w 1967 r. • MOSKWA (PAP) W 1367 roku zostana zorganizowane w ZSRR trzy międzynarodowe wystawy. 21 państw m. in. Polska zademonstruje w maiu na terenie oarku moskiewskiego ..Sokoliki" nowoczesne maszyny premyslu snożywczego. W czerwcu otwarta bedzie w parku im. Gorkiego międzynarodowa wystawa nowoczesnych ma-szvr, górniczych i sprzętu. T^-recia wystaw/? pod nazwa , Odzież" otwarła będzie w sierpniu—wrześniu br. Inauguracyjna sesia MRN KĘPICE naimłodsze miasto (Inf. wł.) NA tę chwilę Kępice, dotychczas osiedle liczące 3.700 mieszkańców, siedziba dwóch dużych garbarni i dyrekcji Zakładów Przemjsłu Skórzanego, czekały długo. Aż wreszcie 9 grudnia ub. roku rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów przyznano im prawa miejskie. Wczoraj odbyły się tu główne uroczystości. Do miasta, najmłodszego w województwie, udekorowanego flagami, przybyli gospodarze województwa: 1 sekretarz KW PZPR, PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘi Cena 50 gi SW / W~ SŁUPSKI _ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Ro!$ XV Wtorek, 17 stycznia 1987 roku Nr 15 (4433) tow. Antoni Kuligowski, przewodniczący Prezydium WRN — Tadeusz Makowski, gospodarze powiatu. O godz 10. przed our!ynkiem Mie;Sidę&o Ośrodka Kultury tłumy mieszkańców. Następuje uroczy. ;e otwarcie iówe&o kulturalnego centrum Kępic. Przewodniczący Prezydium MRN — Ryszard Śnicgulski wita serdecznie przybyłych. Tow. Antoni Kuligowski przecina wstęgę. Życzy nowej placówce wszechstronnego roz- (Dokończenie na str. 2) Wystawa z oxszji 25-Secia powstania PPR WARSZAWA (PAP) Wczoraj w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Rewolucyjnego w Warszawie otwarto wystawę z okazji 25-Iecia powstania PPR. Na uroczystość o-twarcia wystawy przybyli przedstawiciele najwyższych władz partyjnych. M|s Słupsk pozdrawia (Inf. wł.) Nadeszły pozdrowienia ze statku m/s „SŁUPSK", Kapitan i załoga przesyłają wiele serdecznych życzeń z Barcelony. Statek odbywa obecnie rejs na linii zachodnio-śródziemno-morskiej. W tym miesiącu m/s ,,Słupsk" zawinie do portu w Gdańsku, (am) Pilne i ważne zadania ROZMOWA Z I SEKRETARZEM KMiP PZPR W SŁUPSKU TOW. MGREM KAR3LEM SZUFLITĄ — Przed miesiącem obradowała IV Konferencja Sprawozdawczo-Wyborcza Miasta i Powiatu PZPR, która podsumowała dwuletni dorobek działalności politycznej, społecznej i gospodarczej, a także nakreśliła dalsze kierunki pracy. Odbyły się również sesje Miejskiej i Powiatowej Rady Narodowej, które określiły Z posiedzenia Biura Komitetu do Spraw Rolnictwa przy KW PZPR Suszarnictwo ziemniaków (Inf. wł.) NA wczorajszym posiedzeniu Biuro Komitetu do Spraw Rolnictwa przy KW PZPR omawiało niektóre problemy, związane z rozwojem suszarnictwa ziemniaków o-raz dalszą intensyfikacją chowu bydła rzeźnego w pegeerach i w gospodarce chłopskiej województwa. Przewodniczący Rady Państwa, przewodniczący OK FJN — Edward Ochab przebywał ostatni^ na Ziemi Łódzkiej. Uczestniczyć on w uroczystei wspólnej sesji WRN i Wojewódzkiego Komitetu FJN, która obradowały w Pabianicach z okazji 150-lecia powstania klasy robotniczej i przemysłu w tym mieście. W czasie sesji E. Ochab udekorował sztandar miasta Orderem „Sztandar Pracy" i Klasy. Na zdjęciu: E. Ochab d^or^le sztandar Pabianic Orderem „Sztandar Pracy" I Klasy. CAF — Rozmystowicz Koniec Icatangijskiej »Union Miniere« Radio kongijskie w Kinsza-sie opublikowało komunikat, stwierdzający, że o północy z 15 na 16 stycznia spółka belgijska „Union Miniere du Haut Katanga" przestała faktycznie I prawnie istnieć na terytorium Konga. Całe jej mienie ruchome i nieruchome, łącznie ze wszystkimi akcjami i innymi papierami wartościowymi, przeszło do dyspozycji państwa kon-gijskiego. Decyzja w tej sorawie motywowana jest faktem, że kierownictwo .,Union Miniere" odmówiło wyp acenia rządowi kon-gijskiemu sumy ? i pół miliarda franków belgi skich za surowce wywiezione przez nie z Konga. Jednakże, jak wyjaśnia korespondent AFP, rząd kongijski zrezygnował z pierwotnych planów konfiskaty m^j^tku ca^e^o belgiijskiego koncernu „Societe Ger?er^le de Be'giqre", któremu podlegała Union Miniere", o-grani^zaj?c si° do zaje-cia tylko mienia teł ostatniej. Komunikat rządu Mobutu podkreśla przy tym 7 zadowoleniem, że rz*d belgijski postanowił dopomóc rządowi kongi-skiemu do funkcjonowania nowej spółki ,.So-riete Generale Congolais miał charakter nacjona- de Gaulle'a. Przenigdy — wo- wodniczący ekstremistyezno- Hstyczny. Był to pochód Niem łał on — nie oddamy .ani prawicowej organizacji fran- cc,w na wschód dla spełnienia skrawka naszej ojczyzny, cuskiej „republikański sojusz tam wielkiej misji^ kultural- przenigdy nie pogodzimy się z na rzecz pokoju i postępu", ne3 i cywilizacyjnej' Si tt rSkok pantery' - największe manewry wojsk NIF BONN (PAP) Pod kryptonimem „PANTHERSPRUNG" (skok pantery) rozpoczęły się w północnej Hesji, w pobliżu granicy NRD, największe manewry zachodnioniemieckiej Bundeswehry. W ćwiczeniach tych bierze udział 50 tys. żołnierzy i oficerów, 10 tys. samochodów i 600 ciągników wojskowych. Dołączą się do nich niewielkie jednostki armii USA, francuskiej, holenderskiej i belgijskiej. Dziennikarze francuscy porównują obecne manewry ze „Skokiem pantery z Agadir", • (Inf. wł.) W nocy z piątku na sobotę oraz w sobotę rano na drogach naszego województwa wydarzyło się sześć wypadków drogowych. Skończyły się one uszkodzeniem samochodów (straty szacuje się ogółem na 55 tysięcy złotych) oraz ranami jed- ' nej osoby. i A oto krótkie relacje z wypad-; nawiązujące ków. • W piątek około godz. 23 na drodze między Drawskiem a Ło- WARSZAWA (PAP) beżem samochód ciężarowy gaz-5l Warszawa ypfrnała wrorai z pgr Miejski Dwór (kierowca warszawa zegnaia wczoraj Wiesław Cz.) uderzył w drzewo U. W poniedziałek Wielkiego i wpadł do rowu. Kierowca pozo organizatora polskiego życia stawił samochód i uda! się spokoj-; teatralnego, zasłużonego dzia-nie do domu. We wstępnym ao-|, . r . , s ... chodzeniu milicja ustaliła, że!*acza teatru i wychowawcę kii-kierowca był w stanie nietrzeź-1 ku pokoleń aktorów — dr Ar-wym, 1 # W piątek vV Z !ndonez*i Nowe aresztowania Pojedynek armia - Siskimo trwa LONDYN, NOWY JORK (PAP) Jak donosi z Djakarty agencja Reutera, aresztowano porucznika i dwóch kaprali lotnictwa indonezyjskiego, oskarżonych o to, że przeszło rok ukrywali dwóch przywódców próby przewrotu z 1965 roku. Obaj ci przywródcy — gen. amerykańskich zwolenników Supardio i członek Biura Poli- nieprzejednania i polityki sil-tycznego KPI Anwar Sanussi nej ręki) widoć oznaki nie-— są już teraz w więzieniu, cierpliwości, pesymizmu i na-W Djakarcie twierdzi się, że wet paniki w obliczu niezde-byli oni ukrywani „na pisem- cydowanej postawy szefa reny rozkaz Sukarno". Fakt, że żimu generała Suharto w sto-mogli tak długo uniknąć a- sunku do prezydenta Sukarno. resztowania przypisuje się w Szereg wyższych wojskowych każdym razie istnieniu w in- (m. in. gen. Nasution) oraz po-donezyjskich siłach zbrojnych li tyków (m. in. min. spr. zagr. elementów prosukarnowskich. Malik) starają się skłonić Su-Korespondent agencji UPI harto do działania. Powiadają, utrzymuje, że wśród indone- że wystarczy, by Suharto dał zyjskich „jastrzębi" (określenie „sygnał", a prezydent stanie do przezwiska się „zwykłym obywatelem". osławioną prowokacją kajze-rowskich Niemiec z r. 1911, która wywołała wielkie napięcie w sytuacji międzynarodowej i omal nie doprowadziła do wojny światowej. Niemcy wysłały wówczas kanonierkę JPanther" do Agadiru, aby wywrzeć presję na Francję i w ten sposób zdobyć dla siebie część Maroka. Manewry „Pantersprung" potrwTają 4 dni. Pozorowa nym akcjom bojowym, przede wszystkim współdziałaniu wojsk lądowych i Luftwaffe, przypatrywać się będą m. in. boński minister obrony Schroeder, naczelny dowódca sił zbrojnych NATO w Europie środkowej, gen. Kielman-segg, generalny inspektor Bundeswehry i inni wyżsi dostojnicy rządu i wojska. Zachodnioniemieccy eksperci wojskowi zwracają uwagę, że manewry „Panthersprung" mają udowodnić, że Bundeswehra potrafi prowadzić samodzielne operacje na wielką skalę, bez wskazówek sztabu NATO. godzinie 22.30 w Obiezierzu (pow. słupski) wpadł w poślizg, a następnie uderzył w drzewo star-25 z PKS Bytów. nolda Szyfmana. Warty honorowe przy trumnie ze zwłokami Arnolda Szyfmana wystawionej wT hallu resortu Pogrzeb Arnolda Szyfmana _______ _______________________— Zygmunt Garstecki 1 Za trumną — siostra Zmar- P*anów0bsur-Ła '/"pks^Sko ITeatru Wielkiego pełnią akto- Tadeusz Zaorski. łego, Ewa Szyfman. Idą rów- wpadł w poślizg i uderzył w drze-! rzy, reżyserzy, muzycy dzia- Następnie r diw^kach nież: kierownik Wydziału Kul- w°. ! łącze teatralni, wsrod nich Se- m._crr(i • U7 tury KC PZPR Wincenty © Również w sobotę o godz. 7.25 wervna Broniszówna Irena mafsza żałobnego Chopina w j^ra^j£( wi«omin Kazimierz na trasie St Gronowo — Debrzno _. P. , uromszow na, irena wvlrnn».nin Teatru KO» Wl^cmin. rva~imierz Łia ŁielŁIt: Ot. UIUIIUWU - Ł/CU16UU | . „„ - wykonaniu orkiestry Teatru wpadł w poślizg na oblodzonej na- Eichlerówna, Zofia Małynicz, Wielkiego kondukt żałobny unnr^a^l-iyM nuf/\lMic r\m n / i i OK • 11 1 M 1 r* a^ # ATI 1 ^ wierzchni autobus z Oddziału PKS j Janina Romanówna, Zofia w Człuchowie. Kierowca Kazimierz Lindorfówna, Nina Andrycz, B. doznał obrażeń i został zabrany.-,.,___.. ' . , . , do szpitala w Człuchowie. Pasaże- ■ Karolina Lubieńska, Elżbieta z wypadku bez; Barszczewska, . i Krasnowiecki, rusza stwa, Przedmieście na ulicę Karasia Rusinek. delegacje teatrów stołecznych i z innych miast - przez plac Zwycię- sjoiecznycii i z innych miast Królewską i Krakowskie 1,'t?r,acl- "aaikowcy muzycy, działacie kulturalni. Na cmentarzu nad otwartą mogiłą przemówili: K. Rusi- Hen™k - »>"ed *mach Teatru Pol- skiego, który powołał do życia " " arurli#a sT„ imiA- nek> Władysław Krasnowiec- ki i Jarosław Iwaszkiewicz. niu zespołu teatru w pełnych głębokiego bólu słowach żegna długoletniego kierownika, a o- W głębokim żalu zebrani żegnają Arnolda Szyfmana. Mo- rowie wyszli szwanku. • Koło Darłowa san z PKS j t ński Marian Wvrzvkowski puwuiiu Darłowo uderzył (na skutek po- ynsKi, «»rian v\>rzyKowsRi, Arnold Szyfman. Tu w imie- ślizgu) w tył samochodu star z'Jerzy Kreczmar, Erwin Axcr, - ■ Okręgowej Spółdzielni Mleczar-1 Bronisław Dąbrowski. Przed skiej. Autobus został uszkodzony.!, nrrpiiiwaia sip nrzv- • Na trasie Iwin — Parkowo J . u.mn^ przesuwają się p y U1U vvu ^ -t , . . (pow. szczecinecki) warszawa pick- | jaciele Zmarłego, artyści, mło- statni honorowego dyrektora 8lłę Porywają wiązanki kwia tów i wieńce, wśród nich o< prezesa Rady Ministrów Józefa Cyrankiewicza, ministra Arnold Szyfman. Wielu składa Kondukt rusza na Cmentarz kultury i sztuki, Prezydium u stóp trumny kwiaty. Komunalny na Powązkach, Stołecznej Rady Narodowej, Zbliża się godz. 12. Na war- gdzie w Alei Zasłużonych Teatru Wielkiego, Teatru Poicie honorowej stają: kierów- skoczną zwłoki A. Szyfmana. skiego i innych placówek arnik Ministerstwa Kultury i Przed trumną młodzież niesie tystycznych, od przyjaciół, Sztuki — wicernin. Kazimierz wysokie odznaczenia Zmarłe- znajomych i miłośników te-Rusinek, wiceministrowie tego go. atru. -up z pprb szczecinek wpadła dzież szkolna, setki bczimien- f . Wvr7irirft« *°w i wieńce, wśród nich od w poślizg, a następnie uderzyia j nych milośników teatr„, którę. *£> «ceny. Mar.an Wyrzykow- w drzewo. i . . . Tyle wypadków zdarzyło się w j *pu Siuzyt ciągu niecałych 12 godzin. Szczę- * ście sprzyjało kierowcom i pasażerom. Nie można jednak liczyć na nie w przyszłości. Służba drogowa powinna zapewnić bezpieczną jazdę na drogach. Za dużo kilometrów nie posypanego lcjdu, grożącego w każdej chwili katastrofą. Największe niebezpieczeństwa grozą tez na „posolonych" zakrętach, (mrt) przez całe życie »Neues Deutschland« o współpracy gospodarczej między Polską a NRD BERLIN (PAP) „Neues Dcutschland" zamieścił informacje świadczące o wzroście zainteresowania NRD naszą gospodarką i współpracą z Polską. Dziennik donosi m. in. o powstaniu w Warszawie w ub. roku technicznego biura eksportowego NRD, które zajmować się będzie rozwijaniem handlu obrabiarkami. Od 1963 roku import palskich tokarek do NRD wzrósł sześciokrotnie. Dziennik informuje, iż w o-statnich latach Polska sprzedała kompletne urządzenia stanowiące wyposażenie fabryk 18 krajów Azji, Afryki\i Ameryki Łacińskiej. Tylko ,fanatycy komunistyczni'* — stwierdził on — kwestionują „wielkie dzieło" dokonane przez Niemców na wschodzie. Oświadczając, że zgroma dzenie to jest „wydarzeniem politycznym wielkiej rangi Tixier-Vigr:ancourt zaciekle zaatakował politykę prezydenta de Gaulle'a, „ostrzegając" go przed wszelkimi „koncesjami" na rzecz ZSRR i pozostałych krajów Europy wschodniej. Yignancourt zarzucił prezydentowi Francji „7.dradę" wobec „dzieła zachodnioeuropejskiej integracji". Występując przeciwko polityce status quo w Europie, przeciwko uznaniu istniejących granic europejskich, mówca zażądał maksymalnego ograniczenia rozmów z krajami socjalistycznymi i maksymalnej redukcji stosunków gospodarczych Zachodu z krajami Europy wschodniej. Na zakończenie wiecu doszło do prowokacji, której precedensu szukać można chyba tylko w III Rzeszy hitlerowskiej. Zachodnioberlińscy organizatorzy wiecu, wezwali zebranych do głośnej, wulgarnej demonstracji antyradzieckiej. Amerykańska operacja w »ż8'aznym beis sukcesu (Dokończenie ze str. 1) W niedzielę po południu partyzanci południowowiet-namscy zestrzelili w delcie Mekongu w odległości 12 km na południowy wschód od Cantho wielki amerykański helikopter wojskowy „Chi-nook". 8 żołnierzy amerykańskich poniosło śmierć w tym wypadku, a dziewiąty został uznany za zaginionego. Helikoptery tego rodzaju mogą transportować 33 osoby i trzech członków załogi. Na rzece My Tho zostały ostrzelane ogniem z ciężkiej broni automatycznej oraz z moździerzy dwie lodzie patrolowe USA. Amerykanie uznali swe straty za ..lekkie". NOWY JORK (PAP) V/ USA w dalszym ciągu potęguje się ruch protestu przeciwko wojnie wietnamskiej. Ostatnio 462 członków personelu naukowego i administracyjnego uniwersytetu w Yale skierowało do prezydenta John sona list otwarty, domagając się natychmiastowego zaprzestania bombardowań terytorium Wietnamu Północnego. Koledze Ludwikowi Kamińskiemu wyrazy głębokiego współczucia z powodu zgonu Zony składają DYREKCJA. RADA ZAKŁADOWA I PRACOWNICY ZAKŁADÓW ZBO-ZOWO-MŁYNARSKICH „PZZ" w SŁUPSKU Z powodu śmierci , « * m z. Zdzisława Szkatuły naczelnika Wydziału w Ministerstwie Rolnictwa byłeęo pracownika Centralnego Zarządu PGR Koszalin wyrazy głębokiego wspó czucia Zon'e i synowi Zmarłego składają WOJEWÓDZKIE ZJEDNOCZENIE PGR W KOSZALINIE ORAZ KOLEŻANKI I KOLEDZY Helenie Wójcik z powodu zgonu Ojca wyrazy żalu i współczucia składają RADA, ZARZĄD i WSPÓŁPRACOWNICY BANKU LUDOWEGO W SŁAWNIE Prezesowi Sądu Powiatowego w Słupsku Edwardowi WieSgomasowi wyrazy współczucia z powodu zgonu 0;ca składają PRACOWNICY SĄDU, PROKURATURY i NOTARIATU I Dnia 14 stycznia 1967 r. zmarł, w wieku lat 64 Władysław Wielgomas długoletni pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku. W Zmarłym tracimy wzorowego pracownika i dobrego kolegę. Cześć Jego Pamięci! DYREKCJA I RADA ZAKŁADOWA MPGK W SŁUPSKU I •GŁOS Nr 15 (4433) SU. 3 ł? Remanent" mieszkań (Inf. wł.) Odbywa się już obecnie szkolenie osób — gromadzkich komisarzy i pełnomocników powiatowych, którzy dokonają w pierwszej połowie kwietnia br. spisu zasobów mieszkaniowych w całym naszym województwie według stanu na dzień 31.XII.1966 r. Spis mieć będzie zasięg ogólnokrajowy i dokonany zostanie za pośrednictwem Głównego U-rzędu Statystycznego. „Remanent*' polegać będzie na spisaniu przez statystyków mieszkań, zarejestrowanych we wszelkich jednostkach administracyjnych. Spisujący nie będą tym samym sprawdzać tego u samych mieszkających. Spis ma na celu ustalenie aktualnych zasobów i potrzeb mieszkaniowych na przyszłość, (rom) Obrażona cnota W XII 1966) zamieściliśmy fotoreportaż z przedświątecznego ruchu w popularnym już w Koszalinie Spółdzielczym Domu Handlowym „Saturn", w krótkim tekście o wynikach pracy „Saturna" napisaliśmy m. in. „Amatorzy fotografii wcale nie podejrzewają zapewne, że to właśnie za sprawą „Saturna" wreszcie poprawiło się zaopatrzenie sklepu „Foto-Optyki". Szczecina 3,1 min zł, a dla Koszalina 1,9 min zł. Wykonany zaś został w Bydgoszczy w 117,4 proc. w Szczecinie w 103,7 proc. a w Koszalinie w 89,1 proc. Co było kłamstwem nadal nie wiemy, ale przynajmniej już trochę więcej rozumiemy. Kiedy więc w tych dniach stwo, którym jesteśmy zgor- Dyrektora Stefaniaka ogrom-otrzymaliśmy pismo z nadru- szeni i spodziewamy się jak nie rozgniewał „Saturn" tym, kiem „,Foto-Optyka" Przed- najszybszego sprostowania". że ośmielił się przypomnieć siębiorstwo ^ Państwowe w Czytając to wyjaśnienie by- rnu, iż powinien zajmować się Bydgoszczy i podpisane przez ii§my co najmniej zaskoczeni handlem. Wiemy też do jakich zastępcę dyrektora do spraw Co jest kłamstwem? Czy sklep skutków dochodzi. kiedy na handlowych, Z. Stefaniaka są- „Foto-Optyki" wbrew naszej rynku znajduje się monopoli-dziliśmy, że będzie to podzię- opinii nadal świeci gołymi sta.Wtedy jest właśnie tak jak kowanie za mimowolną, ale półkami? . z „Foto-Optyką". W woje- bądź co bądź bezpłatną rekla- A1 r7vfarr)v Halpi. r wództwie o prawie 800 tysią-mę. Napisaliśmy przecież: po- . f y unrzeimio" infnr cach mieszkańców utrzymuje prawiło się zaopatrzenie... Ale mu]emy £ (£aJdopodobnie) zaledwie 5 sklepów, którymi nieuczciwa na tym odcinku na dodatek zupełnie się nie ln-Saturna" nie ma teresuje, nie dostarczając do wiemy od kogo „Głos" otrzymał takie informacje, stwierdzamy jednak, że jest to kłam- [ Fot. E. Pelczarowa Działanie - dewizą życia ZIELEŃ w doniczkach, lśniące posadzki, kolorowe zasłony. We wszystkim czuje się tutaj dotknięcie kobiecej ręki. Może to normalne, wszak zespół pedagogiczny stanowią przede wszystkim kobiety, a na czele zespołu stoi towarzyszka BARBARA POLAK. Wszyscy są młodzi, pełni zapału i ogromnie zadowoleni z tego, że mogą pracować w jednym z najpiękniejszych budynków szkolnych w Koszalinie — w „ósemce" przy ulicy Podgórnej. Barbara Polak jest jedną z dwóch kobiet kierujących szkołą podstawową w wojewódzkim mieście. Funkcję tę sprawuje już od 8 lat. — To może dziwi — przyznaje, ale zdałam bardzo wcześnie maturę i równie wcześnie zaczęłam pracować zawodowo. W szkole, w aparacie wojewódz kim organizacji zetempowskiej. Działalność w organizacji bar dzo pomogła mi w późniejszym sprawowaniu funkcji kierowniczej w szkole. Barbara Polak należała której członkiem jestem już wtedy do najmłodszych wie- czwartą kadencję. Do partii kiem kierowników szkoły. Z należę już dziesiąty rok. Był rozbawieniem wspomina za- okres, kiedy sprawowałam bawne nieporozumienia jakie funkcję sekretarza POP. Obec-wtedy zdarzały się w kontak- nie uzyskałam mandat delegatach z rodzicami. To, oczywiś- ta na Konferencję Wojewódz-cie, należy już do przeszłości, ką PZPR. Obecnie szkoła może się po- Barbara Polak należy do chwalić bardzo dobrymi re- tych ludzi, dla których dzia-zultatami właśnie w tym za- łanie jest dewizą życia. W u-kresie. Komitet rodzicielski miejetny sposób łączy pracę jest tutaj nie tylko aktywny, zawodową z pracą społeczną; ale— jak rzadko który — obowiązki rodzinne ze studia-wszechstronnie zaangażowany mi na wydziale pedagogiki na we wszystkie sprawy szkoły. WSP w Gdańsku. Najważniej- — Dla mnie osobiście o- sze zaś, że każda z tych dzie-gromnie cenne jest zaintereso- dzin przynosi jej, obok satys-wanie rodziców trudnościami fakcji, także i sukcesy, wychowawczymi szkoły. To są — Proszę, to są pamiątkowe często ogromnie trudne pro- zdjęcia. Dzieci były wtedy nie-blemy. Stykam się z nimi od zwykle uroczyste. Oto apel, dawna, nie tylko w szkole, ale występ chóru, rozmowy gości także na posiedzeniach komisji w gronie pedagogicznym. O oświaty przy KMiP PZPR, tym jak uczniowie przeżywali ten dzień świadczyły późniejsze ich listy do Płomyka* Z wyraźną dumą pisały: nasza szkoła dostała odznakę Tysiąclecia. Tylko dwie szkoły w Koszalinie mogą się poszczycić takim wyróżnieniem. Zdjęcia będą eksponowane w holu szkoły. .Kiedy 15r dnia miesiąca, jak zwykle w godzinach popołudniowych, pojawią się w szkole rodzice, wielu z nich przypomni sobie tamten uroczysty moment. A potem pójdą do klas i będą rozmawiali z wychowawcami o swych córkach i synach. O ich postępach w nauce, o ich zachowaniu, a także o aktualnych potrzebach szkoły. Nie ma wątpliwości, że w tych rozmowach znajdzie się również miejsce na wymianę zdań na temat wychowania marynistycznego uczniów. Wszak szkoła prowadzi w tym zakresie eksperyment, po którym towarzyszka Barbara Polak wiele sobie obiecuje. (mg) z pisma dyr. Stefaniaka do-wiadujemy się, że... Zacytuj- inicjatvwa my jednak jego słowa: „Nie wpływu na"operatywność na- nich całymi tygodniami towa- szego przedsiębiorstwa, nie ru. Ale jeden mały konkurent mniej rzeczywiście stwierdza- jednoosobowe stoisko w domy i my lepsze zaopatrzenie rnu towarowym potrafi dopro-naszej placówki w Koszalinie W^Z1C g0. ^zew,s^ie.-1 .I335]1* w II półroczu 66 r. Jest to A Mamy ^n*k nadzieję ze główną zasługą obecnej kie- razem bydgoska dyrekcja rowniczki, ob. Krystyny Błasz- ,»Foto-Optyki zamiast listu czyńskiej, która niezależnie od d? redakcji Przede odpowied-naszych starań, czuwa stale nie towary do sklepu, k tor ego nad właściwym zaopatrzeniem obsługa za uprzejmość wobec sklepu, aby spełnić wszystkie -miłych klientów rzeczywis-życzenia naszych miłych klien- cie_ zasługuje na uznanie i... tów". podwyższenie prowizyjnych ,T * . , zarobków, (wł) Nadal me rozumiemy, co by- mandat delegat a~| ło kłamstwem i w związku z tym nie zamierzamy kajać się przed „Foto-Optyką". Żeby jednak uspokoić swoje sumienie zajrzeliśmy do pisma jakie dyrektor bydgoskiej „Foto-Optyki" Władysław Wood skierował do Wydziału Handlu Prez. WRN w Koszalinie. Pozwolimy sobie zacytować z niego jeden fragment: „W związku z operatywnością SDH, której nie mogliśmy z przyczyn od nas niezależnych dorównać, obroty naszej placówki zaczęły z miesiąca na miesiąc gwałtownie spadać, powodując niewykonanie planu jak również obniżenie prowizyjnych zarobków załogi sklepu". I dalej: „Takie artykuły oferowane w pokaźnych ilościach niedostępnych naszej placówce, niewątpliwie były magnesem przyciągającym klientów, którzy przy tej okazji kupowali również inne artykuły naszej branży". Wniosek więc prosty — zabronić „Saturnowi" handlować artykułami fotograficznymi. Wydz. Handlu nie przychylił się jednak do żądań. W odpowiedzi na swe niepoważne żądanie bydgoska dyrekcja „Foto-Optyki" otrzymała 26 października 1966 r. pismo z Wydziału Handlu Prez. WRN w Koszalinie, w którym między innymi przeczytała, że „Stwierdzono przypadki nie-realizowania przez przedsiębiorstwo „Foto-Optyka" w Bydgoszczy zamówień sklepów nawet na artykuły powszechnie dostępne". W tym samym piśmie przypomniano, że plan obrotów na II kwartał 1966 wynosił dla Bydgoszczy 5,4 min zł, dla Odpady skóry cennq paszq Naukowcy jednego z zakładów doświadczalnych Instytutu Zootechniki w Krakowie stwierdzili wysoką przydatność odpadków przemysłu skó rżanego w żywieniu. Drobne ścinki skór chromowych i innych miękkich gatunków pozostające przy obróbce, można doskonale wykorzystać w żywieniu bydła. Analizy chemiczne wykazują, że zawierają one około 40 proc. łatwo przyswajalnych związków azotowych i liczne sole mineralne. Karmienie owiec tymi dodatkami dało dobre rezultaty. ippuippiljpiiu^ Ładna, przestronna, nowoczesna... Wydaje się, że niedawno oddaliśmy do użytku młodzieży pierwszą w naszym województwie szkolą-pomnik Tysiąclecia. A przecież było to w 1960 roku, w Kołobrzegu. Potem przyszła kolej na następne. Powstawały jak grzyby po deszczu, powstawały za pieniądze, które ofiarowali mieszkańcy Ziemi Koszalińskiej, robotnicy, chłopi, inteligencja. W ubiegłą niedzielę przyszła kolej na ostatnią, 32. z kolei szkołę — pomnik Tysiąclecia. Otrzymały ją dzieci z Postomina w powiecie sławieńskim. Ładna, nowoczesna, przestronna... Na zdjęciach: dorośli i dzieci oraz goście Postomina zgromadzeni przed nową szkołą (u góry). Zainteresowanie zwiedzających wzbu dzało wyposażę nie nowej s\zko ły w pomoce naukowe, a więc w przeróż ne preparaty, instrumenty wy kresy itd. (u do lu). (LL) Fot. Józef Piątkowski Inf. wł. kim zaangażowaniem. Wiele inte- która daje możność uzupełniania resujących myśli paciało na przy- wiedzy przy pomocy studiów zakład przy okazji omawiania per- ocznych. W SŁAWNIE odbyło się spektyw zawodowych ucznia Ji- z podobnym przeświadczeniem <Łrv>+lrnni^ wvrlmwan. ceum ogólnokształcącego. Młodzi rozważano i inne problemy. Mó- -pu- v v y dowodzili, że niezmiernie ważną wiąc o roli koła zetemesowskiego kOW liceów ogOinoKSZCai- sprawą jest takie pokierowanie podkreślano, jak wielkie znacze- cących z całego województwa, swym losem, aby jak najszybciej nie ma umiejętność wyboru i sa- Był to wielki zlot Z cyklu stać Się społecznie użytecznym, modzielne działanie. Koło winno „Spotkań noworocznych zor- ganizowany przez zetemesow-ców, na który przybyło około 300 członków tej organizacji. Młodzi omawiali najistotniejsze problemy własnego środowiska. Dużo miejsca poświęcono postawie młodych wobec szkoły i życia. Uczestnicy zlotu prowadzili rozmowy w ma- Nie liczą na los szczęścia dbać o taką atmosferę w szkole, która sprzyja zarówno nauczaniu jak i wychowaniu; organizować pomoc koleżeńską, dbać o pożyteczne spędzanie wolnego czasu. Postulowano potrzebę pokierowania przez młodzież zete~eso^Vską życiem klubów szkolnych, otoczenia opieką kolegów, zamieszkujących v/ internatach i stworzenia możliwości uczestniczenia w pracach kół zainteresowań — młodzieży dojeżdżającej. Na zlocie w Sławnie znaleziono czas na rozgrywki spor- łych grupach kół klasowych, zdobycie zawodu jest w tym przy- a ustalone W ten sposób padku sprawą pierwszorzędną, a wninsiki nrz^dstawiano obec- Jeclyn^ drogą, wiodącą do celu, towe i wesołą zabawę karna-wnios.Ki przeasidwiano^ odcl nie m ć wcale studia wyz_ , rn7ervwkarhv zdatnym na walnej dyskusji, kto- sze> Przy wyborze zawodu naie- waiową. w rozgrywKacn siat ra była niejako podsumowa- ży natomiast kierować śle w rów- kowrki o puchar przewodmczą-niem roboczym obrad mierze własnymi możliwością- Cego ZW ZMS zwyciężyła r° y ourau- mi, jak i potrzebami kraju. Do- drużyna dziewcząt Z LO W O wszystkim nieomal, co stawa- wodzono, że dla wielu absolwen- + y j • uy ło się tutaj tematem publicznych tów liceów cemną moż'iwością są ^iOtOWie oraz aruzyna CmOp-rozważań, mówiono z pasją i wiel- szkoły pomaturalne albo praca, cÓW Z LO w Sławnie, (mg) Tkaniny będą lepiej barwione Nową technologię środka wiążącego dla druku pigmentowego na tkaninach bawełnianych, jedwabnych oraz włóknach sztucznych opracował zespół naukowców — chemików z Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej w Blachowni Śląskiej, pod kierunkiem dra Dominika Nowaka. No>vy środek wiąże farby z włóknem w bardzo trwały sposób, tak że nie barwią one innych tkanin podczas np. prania. Dotychczas środki takie sprowadzane były z zagranicy. Naukowcy z Blachowni opracowali nową technologię w oparciu o dostępne na krajowym rynku suTowce, jak melamina, formalina, metanol itp. Po próbach pół-technicznych nowy środek przekazany zostanie do Zfekładów A-zot,owych w Kędzierzynie, gdzie jeszcze w bieżącym roku będzie wytwarzany w skali »rzemysło- anterpres«| waż równocześnie istnieje biernie w lądowych, powietrz- linii (reportaż z jesiennych konstytucyjny obowiązek pow- nych, morskich, a także i gór- manewrów) robi kolosalne wra szechnej służby wojskowej, skich operacjach. Uzyskujemy żenie ,atrakcją jest też zapew-toteż każda rozmowa o wojsku odpowiedź na pytanie jak i ne start i lot migów-21 (w bar-jest rozmową raczej dobrych czym możemy się bronić. dzo zresztą niedobrym progra- znajomych. Ale potrzebny i zrozumiały mie „Poligonu" przekazy wa- Telewizyjne militaria — serwis informacji o broni i nym w dodatku na Interwizję), <7 EST RZECZĄ naturalną, „Poligon" i „Radar" starają się sprzęcie wojennym jest prze- ale to wszystko jest zasługą O że w obliczu gangsterskich dość sumiennie pokazać tele- cież zaledwie częścią obrazu ludzi, jest efektem żmudnej, poczynań amerykańskiej sol- widzom siłę, sprawność repor- naszego wojska. Bo to wojsko twardej szkoły wojskowego ży-dateski w Wietnamie, na wi- taż z manewrów „Jesień" ,pa- przecież nie tylko maszeruje cia. Żołnierz nie jest nadczło-dok tej masy stali tratującej miętamy odświeżaną od czasu (a raczej jeździ), nie tylko bu- wiekiem, nie jest też niczym wietnamską ziemię i gejzerów do czasu (także i w niedziel- duje mosty i strzela, ale jest podrzędniejszym w stosunku ognia niszczących wszystko co nym bilansie 1966 roku) defi- także codziennością dwu lub do np. robotnika, a przecież żyje, myślący Polak musi so- ladę Tysiąclecia, to trakcie trzech lat tych wszystkich, któ wszelkie niemal problemy robotniczego środowiska są nieporównywalnie dokładniej i le piej pokazywane niż żołnierskiego. bie zadawać pytanie: jakie jest nasze wojsko? Polak wie oczywiście, że nasze wojsko jest z gruntu inne niż tamto i nigdy takim celom jak tamto służyć nie będzie, ale to jest wyważaniem otwartych drzwi. Polak Maszeruje wojsko Jedynym chyba człowiekiem, który na ten tajemniczy teren wdziera się z pasją odtwórcy chce wiedzieć, czy jego wojsko której chyba po raz pierwszy rzy w nim służą. Jest szkołą, i twórcy jest Ernest Bryll. Dla potrafi go w razie czego obro- ogródek mówiono o czoł- która rozpuszczonych cywilów niego żołnierz jest po prostu nić, czym i jak będzie go bro- gach T-55, sterowanych rakie- zamienia w żelazny, chciałoby chłopakiem ze wsi, który u- tach przeciwpancernych, tak- się powiedzieć, potok. Jedną z brał mund.ur i coś to dla niego I chyba telewizja jest naj- tycznych i strategicznych tran- instytucji wychowujących, u- znaczy. Napisałem: jedynym, bardziej powołana do udziele- sporterach opancerzonych itp. czących, umożliwiających zdo- bo sfery działania takich lumi-nia odpowiedzi na to jedne z Ta garść informacji była po- bycie zawodu, kształtujących narzy wojskowości jak Zbig-podstawowych pytań. To co się trzebna, tajemnicy nie zaszko- młode, tak różne przecież cha- niew Załuski czy Janusz Przywidzi, przekonuje bardziej niż dziła, a ludzi utwierdziła w raktery. manoicski dotyczą spraw nieco to, co się opisze lub opowie. przekonaniu o naszym (oby nie Może to zabrzmi nieco dziw- innych. Zrozumiałe, że wszystkiego o użytym) potencjale zbrojnym, nie, ale te dziedziny, które po- Ważna i konieczna jest ta te-naszym wojsku powiedzieć nie Toczą się więc przez ekrany wodują najwięcej bodaj emo- lewizyjna konfrontacja sprzę-można. Bo jednym z naszych gąsienice czołgów, widujemy cji, jak wojsko i sport, trakto- tu i umiejętności. Ale o jej oręży musi być tajemnica, sta- starty rakiety lub całej grupy wane są, zresztą nie tylko to polskich człowieczych źródłach nowiąca, jak dość powszechnie rakiet (jak to było w filmowej TV, jako prawie wyłącznie wi- wiemy stanowczo za mało. wiadomo, składowy punkt żoł- relacji przesłanej przez radziec dowiska. Z pewnością gigan- nierskiej Drzysieai. Ale ponie- ką telewizjęj, uczestniczymu tyczny wibuch zaminowanej teetem) Str. 4 GŁOS Nr 15 (4433) Rok ubiegły w statystyce milicyjnej W jeżdżenia przez skrzyżowanie. , w wvoadkach a 21 Z tych powodów doszło w ro- ^ obrażeń ciała. ku ubiegłym do 100 wypad- Dla dopełnienia obrazu sytuacji na drogach w roku u- jezdni oznacza zawsze potencjalne niebezpieczeństwo wy-nAT.TT .. , > . . . , , padku. Dzieci bawiące się na ROKU ubiegłym nastą- wiązujących na drogach. drodze przebiegaiace niespo-P d?lsze pogouszeme Szczególnie groźne jest nie- dziewanie tuż przed maską sa_ stanu bezpieczeństwa na przestrzeganie zasad bezpie- mochodu spowodowalv liczne drogach naszego wojewodztwa. czenstwa jazdy w czasie wy- kraksy. wiele z nich zakończy. Dowodzą tego liczby Sliwwa prąedzania, wymijania i prze- ło si tragicznie, 11 dzieci zgi-ruchu drogowego MO zare.se- jezdzania przez skrzyżowanie. } wvoadkach a 21 do-strowała ogółem w roku 1966 " ' * " * , w woj. koszalińskim 661 wypadków drogowych, w których zginęło 109 osób a 581 doznało K0W# obrażeń ciała. W wyniku wypadków zniszczonych zostało bądź uszkodzonych 541 pojazdów. W porównaniu z rokiem 1965 liczba wypadków zwiększyła się o 44, liczba ofiar śmiertelnych o 28 osób, a rannych aż o 100 osób. Co jest powodem tak wielu nieszczęść na drogach? I na to pytanie można znaleźć odpowiedź w statystyce milicyjnej. Na pierwszym miejscu wymienia się tu picie alkoholu przez prowadzących pojazdy. Pijani kierowcy spowodowali aż 144 wypadki. Odpowiedzialni są oni za śmierć 42 osób, 109 osób zabitych 581 rannych w wypadkach drogowych Nie zawsze jednak winni są biegłym trzeba jeszcze dodać, kierowcy. Niepokojąco dużo że w tym okresie milicjanci Pijani kierowcy spowodo- było wypadków spowodowa- ze służby ruchu drogowego nych przez niezdyscypiinowa- ujawnili ponad 70 tys. wykro-nych przechodniów. Wypadki czeń kierowców i pieszych, u-Mimo surowych kar, na- takie kończą się zazwyczaj karali mandatami ponad 45 dal wielu kierowców zasiada tragicznie dla pieszych. Nie- tys. osób. Ok. 3 tys. kierowcom w stanie nietrzeźwym za kie- przestrzeganie przez pieszych odebrano dowody rejestra-rownicą pojazdu. Kontrole, .„^n cyjne usterki techniczne przeprowadzone na drogach elementarnych zasad ruchu SfcW|erci20ne. w pojazdach. W przez organa MO ujawniły *n- 0 pierwszeństwie po- przypadkach poważniejszych ponad 4 tys. osób, które po jazdów) było w roku 1966 bez- wykroczeń kierowano sprawę spożyciu alkoholu prowadziły pośrednią przyczyną 62 wy- do kolegium. Zawędrowało samochód czy motocykl. n w tam ponad 3,5 tys. osob. Część kierowców cechuje ' ' ' . Te liczby są alarmujące. Być niepotrzebna brawura, brak bitych 14 osob a 51 odniosło mo~e przemówią one do roz-poszanowania przepisów obo- ciężkie obrażenia. Dziecko na sadku niektórym amatorom „kawalerskiej jazdy". Milicja ze swej strony zapowiada dal- NFOK MU3EMY ZWOLNIENIE OD PODATKU OD WYNAGRODZEŃ E. R. — Bytów: Pracuję jako kucharka na pracy zleconej za wynagrodzeniem 450 zl miesięcznie. "Czy moje wynagrodzenie podlega opodatkowaniu? Zleceniodawca potrąca mi z tytułu podatku kwotę 22,50 zł miesięcznie. Jeżeli to jest pierwsze Pani wynagrodzenie, to nie podlega ono opodatkowaniu, gdyż nie przekracza kwoty 1000 zł miesięcznie (Podstawa prawna jest zarządzenie Ministra Finansów z 8 VI 1960 r. Monitor Polski nr 52, po z. 250). O zwrot niesłusznie potrąconego podatku może Pani zwrócić się dc zleceniodawcy, który jest obowiązany do dokonania zwrotu podatku za okres jednego roku wstecz od dnia złożenia podania. W przypadku natomiast, gdyby to było Pani drugie wynagrodzenie, zleceniodawca potrącałby podatek zgodnie z przepisami. (TS-b) SKUTKI SKAZANIA W. W. — Kołobrzeg:: Czy słusznie pracodawca rozwiązał ze mną umowę o pracę z powodu mej karalności z art. 287 § 2 k. k., jeśli część orzeczonej kary została darowana na podstawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 dekretu o amnestii? Każdej ze stron służy prawo rozwiązania umowy o pracę za ustawowym wypowiedzeniem, bez potrzeby wyjaśniania drugiej stronie przyczyn — jeśli nie wymagają tego np. postanowienia obowiązującego układu zbiorowego pracv (w danym przypadku art. 25 pkt 4 Rozp. Prez. R. P. z dnia 16 III 1928 r.^ o umowie o pracę pracowników umysłowych — Dz. U. Nr 25, poz. 323 z późniejszymi zmianami). Fakt skazania Pana z art;. 287 § 2 k. k. może stanowić brak warunków do daU szego Jego zatrudnienia na dotychczasowym stanowisku i przyczynę do rozwiązania u-mowy o pracę za ustawowym wypowiedzeniem. Okoliczność że pozostała do odbycia kara została darowana na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 dekretu o amnestii nie niweczy jeszcze prawa pracodawcy do rozwiązania umowy o pracę. sze działanie zmierzające do poprawy bezpieczeństwa i porządku na drogach. Rozwinięta zostanie działalność profi-Iaktyczn o - wy ch o w a w c za w śr ó d użytkowników dróg (m. in. w formie spotkań z kierowcami młodzieżą szkolną, przypominania pieszym o przepisach o-bowiązujących na jezdni). Pijaństwo jest główną przyczyną wypadków. Każde stwierdzenie nietrzeźwości u osób zasiadających za kierownicą będzie więc nadal karane ze szczególną surowością. Od rodziców i opiekunów wymagać się będzie, by ich pociechy do lat 7. poruszały się po drogach pod nadzorem osób starszych. W roku ubiegłym wzrosła znacznie liczba wypadków na drogach lokalnych. Na nie więc zostanie zwrócona baczniejsza uwaga milicjantów i społecznych kontrolerów. Dużo wypadków zanotowano w miastach powiatowych. Wskazuje to m. in. na potrzebę u-sprawnienia tu i ówdzie komunikacji, wytyczenia przejść dla pieszych. Potrzebne są również częstsze kontrole pojazdów w bazach transportowych dużych przedsiębiorstw, by na drogi nie wyjeżdżały samochody niesprawne technicznie. Zmniejszenie liczby wypadków zależy jednak głównie od użytkowników jezdni, od tego, czy na co dzień będą oni przestrzegać przepisów drogowych. Oby rok bieżący przyniósł wreszcie poprawę, (pel.) RZEMIEŚLNICZA SPÓŁDZIELNIA ZAOPATRZENIA I ZBYTU „DŹWIGNIA" W KOŁOBRZEGU, UL. LENINA 8, tel. 21-53 przyjmie natychmiast do pracy kandydata na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO. Wymagane wykształcenie średnie ekonomiczne oraz kilkuletnia praktyka w dziale finansowo-księgowyrn. Podanie wraz z dokumentami prosimy kierować do Zarządu Spółdzielni. K-132 PRZEDSIĘBIORSTWO POŁOWÓW I USŁUG RYBACKICH „KUTER" W DARŁOWIE zatrudni natychmiast dwóch pracowników na stanowiska ST. EKONOMISTÓW NORMOWANIA PRACY. Wymagane wykształcenie średnie lub wyższe ekonomiczne. Wynagrodzenie do uzgodnienia w Dyrekcji Przedsiębiorstwa. W II kwartale br. istnieje możliwość o-trzymania mieszkania z budownictwa przyzakładowego. K-131 PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI POMOCNICZEJ I MONTAŻY BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W KOSZALINIE, UL. BIERUTA 6§, JfcŁ ; 62-75 przyjmie natychmiast pracownika z wykształceniem średnim na stanowisko INSPEKTORA BHP. Wynagrodzenie do uzgodnienia na miejscu. ' K-118-0 CO TRZECI TYDZIEŃ WOLNA NIEDZIELA A. K. — Ustka: Czy 1 jaki wpływ na moje prawo do trzeciej niedzieli wolnej od pracy ma okoliczność, że za pierwszą niedzielę w zakładzie o ruchu ciągłym — o-trzymałem dzień wolny w tygodniu, zaś za drugą niedzielę (warunkującą otrzymanie wToinej trzeciej niedzieli) zapłacono mi wynagrodzenie jak za godziny nadliczbowe? Uprawnienia pracownika o ruchu ciągłym do dnia wolnego w tygodniu, w zamian za pracę w niedzielę wynika z art 13 w związku z art. 11 ustawy z dnia 18 XII 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu (Dz. U. nr 94, poz. 734 z roku 1933 z późniejszymi zmianami) z tym, że zgodnie z zasadą przyjętą w układach zbiorowych pracy — dzień wolny powinien co trzeci tydzień przypadać w niedzielę. Wszelkie ograniczenia powyższego uprawnienia np. z powodu. iż pracownik otrzymał za pracę w czasie drugiej z kolei niedzieli wynagrodzenie, jak za godziny nadliczbowe, (w zamian za dzień wolny) u-znać należy za niedopuszczalne. Istota sprawy polega na tym, że pracownikowi po dwóch przepracowanych niedzielach należy pozostawić trzecią niedzielę wolną od pra-Wygodnie? Chyba nie bar- cy ~ na świąteczny wypoczy-dzo.ale za to jak oryginalnie.^1^ MIEDZ YPOWIATOWE PRZEDSIĘBIORSTWO USŁUG PRZEMYSŁU TERENOWEGO W SŁUPSKU, UL. DOMINIKAŃSKA NR 11 zatrudni: TECHNIKA MECHANIKA, TECHNIKA MŁYNARZA LUB BUDOWLANEGO, TECHNIKA BUDOWLANEGO z uprawnieniami oraz RADCĘ PRAWNEGO na uó^aeie Warunki płacy i pracy do uzgodnienia w Dyrekcji Przedsiębiorstwa. K-128 CENTRALA RYBNA W SŁUPSKU, AL. WOJSKA POLSKIEGO NR 1 zatrudni natychmiast niżej wymieńionych pracowników: INŻYNIERA BUDOWLANEGO Z UPRAWNIENIAMI do prowadzenia spraw inwestycyjnych, TECHNIKA NORMOWANIA PRACY z wykształceniem średnim 1 praktyką w zawodzie, TECHNOLOGA PRZETWÓRSTWA RYBNEGO z wykształceniem wyższym lub średnim do hurtowni w Kołobrzegu, 2 MAGAZYNIERÓW — wymagane wykształcenie średnie z praktyką do hurtowni w Słupsku i Koszalinie. Warunki pracy i płacy do omówienia na miejscu. Podanie załatwione negatywnie pozostanie bez odpowiedzi. K-119-0 ©©fcOSZENIA 0 PRZYJMĘ ucznia do stolarni. — Słupsk, Niemcewicza 7/7. Gp-l08-0 Fot. J, Piątkowski SPRZEDAM pilnie (hipotecznie) domek murowany jednorodzinny, 4 izby, skanalizowany, gaz, z ogrodem, wolny do zamieszkania w Słupsku, uL Jagiellońska 30. Cena 100 tys. zl. informacja na miejscu. Gp-97-0 PRZYJMIJ panów na pokój. Koszalin, Zwycięstwa 121/8. Gp-120 DYREKCJA ZSO Słupsk zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej na nazwisko Jerzy Dolepa. Gp-119 DYREKCJA Zasadniczej Szkoły Skórzanej w Miastku zgłasza zgubienie legitymacji uczniowskiej nr 24/68 na nazwisko Grażyna Do-meracka. K-133 TG Słupsk zgłasza zgubieni^ legi" tymacji na nazwisko Jerzy Igna-cik. Gp-ll8 MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO GOSPODARKI KOMUNALNEJ W DARŁOWIE zawiadamia WSZYSTKICH ODBIORCÓW GAZU, że W DNIACH OD 17 STYCZNIA DO 21 STYCZNIA 1967 R. będzie zmniejszone f ciśnienie gazu * Zmniejszone ciśnienie będzie spowodowane remontem ▼ zbiornika. K-129 f REJONOWE PRZEDSIĘBIORSTWO MELIORACYJNE W KOŁOBRZEGU, UL. BOH. STALINGRADU „BARAK", zatrudni natychmiast następujących pracowników: KIEROWNIKA WARSZTATU — wykształcenie średnie techniczne, ST. EKONOMISTĘ DO SPRAW ZATRUDNIENIA — wykształcenie średnie, oraz OPERATORÓW NA KOPARKI typu „Waryński" i ciągniki „DT". Wynagrodzenie wg Układu zbiorowego pracy w budownictwie. K-103-0 ZAKŁAD NAPRAWCZY MECHANIZACJI ROLNICTWA W SŁUPSKO, PLAC DĄBROWSKIEGO NR 3, przyjmie natychmiast do pracy w podległej nam FILII GŁÓWCZYCE, pow Słupsk MONTERÓW CIĄGNIKOWYCH — wymagane kwalifikacje: świadectwo kwalifikowanego robotnika (czeladnika lub mistrza) oraz eo najmniej 4 lata praktyki przy naprawie ciągników, KSIĘGOWEGO do Między kółkowej Bazy Maszynowej w Główczycach — wymagane wykształcenie średnie, mieszkania zapewniamy oraz do podległej nam Międzykółkowej Bazy Maszynowej w Duninowie, pow. Słupsk — KSIĘGOWEGO — wymagane wykształcenie średnie, DYSPOZYTORA MASZYN — wymagane wykształcenie średnie z zakresu mechanizacji rolnictwa lub posiadanie dyplomu mistrza i kilkuletnia praktyka w zawodzie, TRAKTORZYSTÓW — posiadających prawo> jazdy. Podania wraz z życiorysem kierować pod wyżej podanym adresem do działu kadr. Mieszkań nie zapewniamy. Warunki pracy i płacy zostaną omówione na miejscu. K-102-0 DYREKCJA PRZEDSIĘBIORSTWA ROBÓT INSTALACYJ -NO-MONTAŻOWYCH BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W SŁUPSKU, UL. RYBACKA 4A, zatrudni natychmiast: DWÓCH INŻYNIERÓW lub TECHNIKÓW ELEKTRYKÓW z uprawnieniami TRZECH INŻYNIERÓW lub TECHNIKÓW URZĄDZEŃ SANITARNYCH z uprawnieniami. Warunki mieszkaniowe i płacy do omówienia na miejscu. Ww zatrudnieni zostaną w KGR Szczecinek. Dokumenty w sprawie zatrudnienia należy składać w sekcji kadr PRIM Bud. Roi. w Słupsku, ul. Rybacka 4a. K-105-0 KZPS GARBARNIA W DĘBNICY KASZUBSKIEJ zatrudni natychmiast pracownika DO DZIAŁU KSIĘGOWOŚCI z wykształceniem średnim i praktyką w księgowości. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w zakładzie. Dojazd ze Słupska pekaesem — wygodny. K-115-G FABRYKA POMOCY NAUKOWYCH W KOSZALINIE, UL. MORSKA 54—60 zatrudni 2 MISTRZÓW — wymagane wykształcenie średnie techniczne METALOWCA lub DRZE-WIARZA, EKONOMISTĘ ZBYTU I TRANSPORTU — wykształcenie średnie, INSPEKTORA BHP — wykształcenie średnie techniczne. 2 KONSTRUKTORÓW lub TECHNOLOGÓW METALOWCÓW — z wykształceniem średnim technicznym lub wyższym, KIEROWNIKA ZESPOŁU MAGAZYNÓW. Reflektujemy na pracowników z długoletnią praktyką i dużym doświadczeniem zawodowym. Po roku pracy gwarantujemy mieszkanie. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w Dziale Kadr, w godz. 9—12. K-117-0 WSS „SPOŁEM" ODDZIAŁ CZŁUCHÓW, zatrudni natychmiast SZEFA KUCHNI oraz WYKWALIFIKOWANEGO KUCHARZA. Warunki płacy do omówienia na miejscu. K-125-0 PAŃSTWOWE GOSPODARSTWO ROLNE W GOŚCINIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na kapitalny remont dwóch budynków mieszkalnych. Oferty należy składać w biurze gospodarstwa Gościno, p-ta Gościno, powiat Kołobrzeg. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 25 stycznia 1967 roku. K-130 GMINNA SPÓŁDZIELNIA „SAMOPOMOC CHŁOPSKA,rW KLESZCZYNIE, pow. Złotów ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu marki nysa, model N 59 po wypadku, nr rej. EA 65-99, nr silnika 153249, nr podwozia 16413 — cena wywoławcza 12 tys. zł. Przetarg odbędzie się w dniu 15 lutego 1967 r., o godz. 10, w GS Kle-szczyna, gdzie można oglądać ww samochód. Wadium w wysokości 10 procent ceny wywoławczej można wpłacić do kasy SOP w Kleszczynie, najpóźniej w przeddzień przetargu. K-127 Stanisławowi Kawce kierownikowi technicznemu Spółdzielni Pracy. Przem. $ Skórzanego i Sprzętu Mor- ■ skiego w Słupsku wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Ojca składają RADA, ZARZĄD, POP oraz WSPÓŁPRACOWNICY SPÓŁDZIELNI SrYCZNiu 9.5 / 00 K-7/B GŁOS Nr 15 (4433) Str. i> Pilne i ważne zadania (Rozmowa z I sekretarzem KMiP PZPR w Słupsku tow. mgrsm Karolem Szuflitą) (Dokończenie ze str. 1) Również w rolnictwie rok ubiegły był na ogół korzystny. Plan dostawy zbóż powiatu wykonany został w ponad 92 proc., a w pegeerach w 104 proc. Wzrosło pogłowie bydła i trzody w pegeerach o-raz w gospodarce indywidualnej. Wykonaliśmy plan rzeczowy w budownictwie roi nym. To samo można powiedzieć o ubiegłorocznych zadaniach w melioracji. A więc start do nowego, 1967 roku, jest zupełnie dobry. Można więc mówić z dużą dozą optymizmu o zadaniach, które czekają nas w tym roku. W przemyśle na plan pierwszy wysuwają się sprawy: jakości produkcji; porządkowania gospodarki materiałowej; podnoszenia wydajności pracy (nie kosztem zwiększenia zatrudnienia); lepszego wykorzystania maszyn i narzędzi, a także pełnej realizacji asortymentowych wielkości planów. Wykonanie tych zadań będzie możliwe jeżeli uwzględnimy w/praktycznym działaniu uchwałę VII Plenum Komitetu Centralnego naszej partii. Istotnym również zagadnieniem jest rytmiczna realizacja inwestycji przemysłowych. W ubiegłym roku mówiliśmy o wchodzeniu na place budów — obecnie jest to już fakt dokonany. Mamy przecież w końcu bieżącego roku przystąpić do rozruchu Komunalne1 go Przedsiębiorstwa Naprawy Autobusów. Tymczasem do całkowitego zakończenia pozostało jeszcze sporo prac wykończeniowych. Budowa fabryki obuwia "i sprzętu okrętowego wymagać będzie dużych wysiłków i środków. Więcej niż w roku ubiegłym. W Ustce kontynuujemy rozbudowę „Korabia" i Stoczni. Do przerobu w Fabryce Narzędzi POCZTY WDZIANKO Z KAPTURKIEM DLA MALUCHA Od roku odwiedzam w Słupsku sklepy z odzieżą dziecięcą poszukując bezskutecznie skafandra z kapturkiem dla malucha. w okresie zimy tego rodzaju wdzianko, ciepłe i lekkie — jest bardzo przydatne. Nie jest to ponadto artykuł luksusowy, żeby go trzeba było szukać ze świecą. A jednak ekspedientki na moje pytanie niezmiennie odpowiadają: „Nie ma i nie spodziewamy się". Jeśli przemysł kluczowy nie produkuje skafanderków, to czyż panowie zaopatrzeniowcy nie mo?? zawrzeć umowy z którąś ze spółdzielni pracy ewentualnie z cha-łupniczkami? H. Staszkiewicz W SPRAWIE POCZTOWYCH SKRYTEK ,.W związku z notatką pt. ,,Skrytka pocztowa nr . . zamieszczoną w ,.Głosie Słupskim" 8 grudnia ubiegłego roku — dyrekcja Okręgu Poczty i Telekomunikacji w Szczecinie wyjaśnia, iż przeniesienie skrytek z hallu do działu paczkowego było wynikiem reorganizacji działu nadawczego. Kierując sie jednak słusznymi wnioskami abonentów słupski U-rząd Pocztowy udostępnił od 8 stycznia br. odbiór korespondencji również w niedziele i święta, w godzinach od 9 do 11.. Drugi zarzut, jrkoby napływającą korespondencie do urzędu -wkładano do skrvtek tylko w godzinach rannych — nie znalazł praktycznego potwierdzenia". Rolniczych pozostało jeszcze około 15 min zł. Z inwestycjami przemysłowymi bardzo ścisły związek maią inwestycje budownictwa mieszkaniowego i szkolnego. W budownictwie mieszkaniowym skoncentrować uwagę musimy na pełną realizację zadań spółdzielni mieszkaniowych. Uważamy, że będzie to najlepsza propaganda na rzecz spółdzielczości mieszkaniowej. Inwestycje w szkolnictwie uwzględniają potrzeby rozwijającego się przemysłu. Powstanie więc szkoła metalowa, budowlana, organizujemy szkolnictwo przyzakładowe. Budujemy liceum medyczne i dom studenta dla Studium Nauczycielskiego. W rolnictwie najważniejszy jest wzrost produkcji zbożowej i pogłowia zwierzęcego. Zapewnią go nakłady inwestycyjne na rozwój rolnictwa. Pomoże również w osiągnięciu tego wzrostu uchwała^ KC partii mówiąca o nowych bodźcach w kontraktacji. Ciągle musimy pamiętać o rachunku ekonomicznym. W ostatnim roku gospodarczym, szczególnie gospodarstwa rolne w rejonie Inspektoratu PGR Południe, produkowały bardzo drogo. W indywidualnej gospodarce trzeba będzie zwrócić przede wszystkim uwagę, aby środki przeznaczone przez państwo dostawały się w odpowiednie ręce, tzn. aby otrzymywali je rolnicy, którzy rzeczy wicie chcą dobrze gospodarować. Dużo do zrobienia jest także jeszcze w handlu wiejskim, szczególnie w zakresie zaopatrzenia sklepów w czasie pilnych prac polowych. — Zadania są ogromne. Możliwe jednak będą do wykonania, jeśli zaangażowane zostanie całe słupskie społe-czeźistwo. Jaką rolę w tej dziedzinie mają do spełnienia organizacje partyjne? — Nie można byłoby mówić o sukcesach roku ubiegłego gdyby organizacje partyjne nie zajmowały się problematyką produkcyjną. W tej działalności zdobywają one coraz więcej doświadczeń i potrafią skupiać do wykonywania zadań całe kolektywy. Członkowie i kandydaci PZPR z racji przynależności do partii mają obowiązek przodowania. Nie wystarczy jednak tylko samemu dobrze pracować. Trzeba zachęcać innych. Znajomość problematyki swojego zakładu, omawianie jej na zebraniach, ustosunkowanie się do występujących nieprawidłowości, usuwanie ich,podpowiadanie nowych rozwiązań — to, bardzo ogólnie biorąc, zadania, które spełniać powinna każda podstawowa czy oddziałowa organizacja partyjna. — Z każdym rokiem szeregi słupskiej organizacji po- większają się o nowych, wartościowych ludzi. W roku ubiegłym — o czym już pisaliśmy w „Głosie" — przyjętych zostało do partii ponad 1500 kandydatów. Jesteśmy więc w województwie największą liczebnie organizacją. Prosimy o ocenę pracy aktywu w tym zakresie... — Jest rzeczą oczywistą, że rozwój partii nie następuje samoistnie. Potrzebny jest odpowiedni klimat, a ten tworzą dobrze pracujące organizacje partyjne oraz znający swoje zadania aktyw. Zaangażowanie aktywu do poczynań partii, podejmowanych przecież w interesie całego społeczeństwa, sprawia że następu je dynamiczny rozwój organizacji partyjnej. W ostatnich 4 latach liczba robotników i chłopów w naszych szeregach systematycznie zwiększa się. Na przykład w ubiegłym roku ponad 48 proc. przyjętych do partii stanowili robotnicy przemysłowi i rolni, a prawie 17 proc. — rolnicy. Do partii coraz częściej wstępują nauczyciele, lekarze, inżynierowie i technicy. — Wszystkie poczynania społeczno - gospodarcze podejmujemy z myślą o naszej młodzieży. Czy zdaniem towarzysza sekretarza są o-ne wystarczające? — Trudno powiedzieć czy poczynania te są wystarczające. Na pewno robimy w tej mierze dużo. Budujemy nowe szkoły. Obecnie szczegółowo analizujemy potrzeby kadrowe istniejącego i rozwijającego się przemysłu oraz innych dziedzin naszego życia. Czynimy to z myślą, by nasza młodzież z chwilą osiągnięcia pełnoletności miała zawód i zapewnione miejsce pracy. Sądzę, że dalsze wyłaniające się potrzeby będziemy w podobny sposób rozwiązywali. Jedno jest pewne: każdemu młodemu człowiekowi, który zechce pracować razem z nami nad rozwojem słupskiej ziemi stworzymy możliwości zdobycia zawodu i awansu życiowego. — Z okazji Nowego Roku składaliśmy już sobie życzenia. Co w imieniu instancji partyjnej życzy towarzysz sekretarz społeczeństwu powiatu słupskiego? — Uważam, że najważniejsze to zdrowie, a więc przede wszystkim życzę zdrowia. Będziemy starali się w pełni wykonać postawione przed nami zadania, dzięki czemu będzie się nam żyło lepiej, w piękniejszym i coraz szybciej rozwijającym sie mieście i powiecie słupskim. Rozmawiał: JERZY KISS-ORSKI Do lała jeszcze daleko Jedzmy nowalijki i mrożonki Od wielu tygodni z ulic zniknęły warzywnicze stragany. Spożywamy ciężkie, wysokokaloryczne dania, zapominając o tym, że i zimą nasze menu może być wzbogacone witaminowymi doda4kami. Żeby nie być gołosłownym, zajrzeliśmy do słupskich sklepów warzywnych. Prawie wszędzie są już no- dyń robi knedle, z wiśni kom- walijki: szczypior i zielona nie- pot. Żresz'ą wszystkie mrożon- truszka, w pęczkach po 1,50. ki stanowić mogą nie lada ja- Co jakiś czas sklepy RSO o- kie urozmaicenie zimowego trzymują od miejscowych o- jadłospisu. Spożywając ie uzu- grodników sałatę. Są to jed- pełniamy zapasy witamin w nak jeszcze liście niewielkie, organizmie, a do lata jeszcze „Podstawowe" warzywa jak daleko, (ex) marchew, buraki, kapusta__ znajdują się w wystarczającym wyborze i ilościach. A o-prócz tego czarna rzodkiew (doskonała w postaci surówki, bogata w witaminy), cebula i warzywa smakowe jak pietruszka, seler, włoska kapusta. Mniej jest natomiast porów. Smakoszów informujemy, że od paru dni znajdują się w sprzedaży pieczarki w cenie po 45 zł za 1 kg. Największą atrakcją warzywniczego rynku są jednak mrożonki. Pełny ich wybór oferuje supermarket PSS przy ul. Starzyńskiego. Widzieliśmy tam: truskawki, wiśnie (jedne i drugie po 28 zł za 1 kg), śliwki, pomidory, ogórki i mizerię. Jak się dowiadujemy PSS sprowadziła porad 1800 kg mrożonek, zaś Rejonowa Spółdzielnia Ogrodnicza około 1000 kg. Mrożonki — bardzo już popularne w dużych miastach, u nas nie znajdują zbyt wielu nabywców. Zupełnie niesłusznie, gdyż pod względem smakowym niewiele ustępują świe | żym warzywom i owocom. I tak np. truskawki opłukane, posypane cukrem i postawione na parę godzin w temoeratu-rze pokojowej, są doskonałe w smaku. Ze śliwek wiele gosoo- »Jak długo !eszcze...« ... to tytuł notatki, którą zamieściliśmy 2 bm. Odpowiadając na zawartą w niej krytykę w sprawie nieczynnego sklepu w Rowach — prezes Zarządu GS w Ustce J. Lachowicz stwierdza w piśmie do redakcji m. in.: „J0 listopada ubiegłego roku remanent w sklepie wykazał braki towarowo-kasowe. Należało więc sklep zamknąć i rozpoczęliśmy stajania o zaangażowanie nowego kierownika. Mimo usilnych poszukiwań zdołaliśmy dopiero 2 stycznia br. znaleźć odpowiedniego człowieka na to stanowisko i od tego dnia sklep jest czynny. Za przerwę w zaopatrzeniu mieszkańców wsi Rowy w artykuły pierwsze* potrzeby bardzo przepraszamy". Do koka rokn - konstrukcja hali głównej SZSO Za ostatnimi zabudowaniami ul. Szczecińskiej powstaje nowy obiekt fabryczny Słupskich Zakładów Sprzętu O-krętowego. Próżno jednak szukalibyśmy jakiegokolwiek odpowiednika „kierownictwa w budowie". Rolę tę spełnia bowiem dwuosobowa komórka inwestycyjna przy dyrekcji SZSO. Bezpośrednio odpowiedzialny za budowę iest zastępca dyrektora — inż. A. Godlewski. Jak się dowiadujemy od nfego do tej pory zakończono prace związane z ogrodzeniem, doprowadzeniem wody, oświetleniem i budową trafo-stacji. Nie zdołano natomiast doprowadzić do końca budowy dróg wewnątrzzakładowych i niwelacji terenu. Wykonaw* ca — Koszalińskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego miało bowiem kłopoty ze sprzętem. Mimo, że na budowie nie zrealizowano rocznego planu rzeczowego, udało się jednak wykorzystać nakłady finanso- we. Wyprzedzając zadania wyznaczone na rok 1967 — w roku ubiegłym zrobiono bowiem wykopy pod fundamenty hali produkcyjnej oraz wykonano zbrojenia. W roku bieżącym, „Mostostal" wykona konstrukcję budynku hali głównej oraz przybudówki dla celów socjalnych. Ogółem wykonawcy mają „przerobić" w bieżącym roku kwotę 13 min zł. Jak już swego czasu informowaliśmy — wstępny rozruch Zakładu przewidziany jest w 1970 r. Natomiast na przełomie lat 1968/69 dyrekcja zamierza uruchomić dział łańcuchów kotwicznych, (h) Kto zgubił? 11 bm. na jednym z przystanków MPK, znaleziono nortmonetkę z pieniędzmi. O-debrać można w sekretariacie redakcji — pl. Zwycięstwa 2, pierwsze piętro. Pierwsze w Słupsku Spektakl w Ustce Dziś, tj* we wtorek, Bałtycki Teatr Dramatyczny wystawi w Miejskim Domu Kultury w Ustce sztukę historyczną „Barbara Radziwiłłówna". Początek przedstawienia o godzinie 19. mieszkaniowe dla wychowanków domów dziecka Niełatwo jest zdobyć mieszkanie wychowankom domów dziecka. Ich rówieśnikom rodzice mogą odkładać na przyszłe mieszkanie. Tak też robią, zakładając książeczki mieszkaniowe lub wieloletnie. Wychowankowie domów dziecka skazani są na własne siły. Dlatego też każda pomoc ze strony społeczeństwa jest dla nich prawdziwym dobrodziejstwem. Rozpoczęta w województwie akcja fundowania dla nich książeczek mieszkaniowych zatacza coraz szersze kręgi. Załogi zakładów pracy, instytucje oraz szkoły na ogólnych zebraniach podejmują decyzje. W Słup sku jako pierwsi ufundowali taką książeczkę nauczyciele i uczniowie Zasadniczej .Szkoły Obuwniczej. Jej szczęśliwą posiadaczką stała się uczennica tej szkody — mieszkanka domu dziecka. Również kursanci Szkoły Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej zobowiązali się fundować książeczk^miesz^-kaniowe. Co 9 miesięcy elewi poszczególnych kursów będą otwierali jedną książeczkę. W najbliższym czasie zapadną ponadto decyzje w usteckiej Stoczni oraz w Spółdzielni Mieszkaniowej „Czyn". (am) 1 :X>GDZie -KiFPY #11KFMTO 97 — MO. 98 — Straż Pożarna. 99 — Pogotowie Ratunkowe. TAXI 51-37 — ul.Grodzka. 39-09 — ul. Starzyńskiego. 38-24 — plac dworcowy. ;URV PROGRAM I na dzień 17 bm. (wtorek) Wiad.: 5.00, 6.00, 7.00, ff.00, 12.06, 15.00, 17.55, 20.00, 23.00, 24.00, 1.00, 2.00, 2.55. 5.06 Rozm. roln. 5.28 Muzyka. 5.50 Gimn. 6.10 Muzyka. 6.45 Kalendarz. 7.05 Muzyka i aktualności. 7.30 Piosenka dnia. 7.45 Błękitna sztafeta. 8.15 Melodie rozr. 8.49 Mówi technika. 9.00 Dla kl. VII —- „Bagnet na broń". 9.40 Dla przedszkoli: „Janek w Warszawie" — słuchów. 10.00 „A tu jest Warszawa" — J. Knothe. 10.20 Koncert. 11.00 Dla kl. VIII — „Na przykład Becela" — słuch. 11.30 Orkiestra mandoli-nistów 11.49 Rodzice a dziecko 12.10 Na swojską nutę. 13.00 Dla kl. IV — „Obrazki z naszej przeszłości". 13.20 Polska muzyka symf. 14.00 Kultura pilnie poszukiwana. 14.15 Sportowcy wiejscy na start. 14.30 Z estrad i scen operowych naszych sąsiadów. 15.05 Dla uczniów szkół średnich — „Fale elektromagnetyczne". 15.25 J. S. Adamczewski — baryton. 15.45 Radiore-klama. 16.00—19.00 Popołudnie z młodością: 16.20 Radiostópem po morzach, lądach i oceanach. 16.45 Encyklopedia aktualności 17 35 Głos ma przjjroda. 18.00 Melodie i piosenki o Warszawie. 18.45 Kurs jęz. ang. 1^.00 Praktyczna pani. 19.10 Przegląd wydarzeń ekonom. 19.30 Pół godziny egzotyki — muzyka. 20.26 Wiad. sport. 20.30—23.00 Wieczór litęracko-mu-zyczny: 20.33 „Miłość starego subiekta" — słucH. 22.03 Warszawscy rówieśnicy Chopina. 22.28 Notatnik kulturalny. 22.38 Melodie przed 23. 23.10 Wiad. sportowe. 23.15 Muzyka. 23.35 Z 'muzyki barokowej. 0.05 Kalendarz. 0.10—3.00 Program nocny z Katowic. Dyżuruje apteka nr 19 przy ul-Pawła Findera 38, teL 47-16, 0MfW£W&WA E££SJ KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — Wystawa malarstwa słupskiego artysty-plastyka mgra Mariana Zielińskiego. MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. Wystawa: Współczesna grafika szwedzka. □« o raj MILENIUM — Małżeństwo z rozsądku (polski, od lat 16) — panor. Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. POLONIA — Ścigani przez śmierć (franc., od 1. 16) — panor. Seanse: 14, 16.15, 18.30 I 20.45. GWARDIA — Winnetou — I s. (jugosłowiański, od lat 11). Seanse o godz. 17.30 i 20. USTKA DELFIN — Koty (francuski, od lat 18) — panoramiczny. Seanse o godz. 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA — Ten najlepszy (USA, od lat 16). Seans o godz. 20.30. UWAGA. Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. PROGRAM II na dzień 17 bm. (wtorek) Wiad.: 5.00. 5.30, 6.30, 7.30, 8.30, 10.00. 12.06, 16.00. 19.00, 23.50. 5.06 Muzyka. 5.36 Dla rolników. 5.46 Muzyka. 6.20 Gimn. 6.40 Skrzyń ka PCK. 6.45 Radioreklama. 7.00 Muzyka. 7.45 Piosenka dnia. 7.50 Melodie na dzień dobry. 8.15 Kurs jęz. ros. 8.35 Audycja Ośrodka Badania Opinii Publ. 8.45 Muzyka rozr. 9.20 Muzyka balet. 9.40 Z życia ZSRR. 10.05 Gra orkiestra PR. 10.50 „Zima naszej goryczy" — J. Steinbecka. 11.10 W obiektywie nauki. 11.20 Poradnia Rodzinna. 11.25 Koncert 12.25 Melodie i piosenki o Wai*sz&vie. 12.50 Historyk przed mikrofonem. 13.00 Koncert rozr. 13.20 Polskie i radz. pieśni żołnierskie. 14.oo Polska muzyka operowa. 14.30 Zielone sygnały. 14.45 Błękitna sztafeta. 15.00 Muzyka rozr. 15.30 Dla dzieci: „W Nieparyżu i gdzie indziej". 16.05 Public. mie~dzynar. 16.15 Z twórczości romantyków. 17.00 W Warszawie i na Mazowszu. 17.30 Śpiewa „Mazowsze". 18.00 Kwadrans muzyczny. 18.50 Uniw. Rad. 19.05 Muzyka i aktualności. 19.3o Kalejdoskop kulturalny. 20.00 Portrety słynnych dyrygentów — A. To-seanini. 21.00 Z kraju i ze świata. 21.27 Kronika sportowa. 21.55 Sfu-dio piosenki. 22.20 Z cyklu: „Filozofią polskiego romantyzmu". 22.35 Gra Kwintet Warszawski. 23.14 Muzyka taneczna- jj^TEUEMriZJA na dzień 17 bm. (wtorek) 10.30 „Spotkania z Warszawą" — film dokument. (polski). 11.40 Przerwa. 17.00 Wiad. 17.05 Dla dzieci: „Zręczne ręce". 17.20 Dla młodych widzów: „Zapraszam na wtorek wieczór". 17.50 „Asocjacje" — teleturniej. 18.15 Sprawozdanie z finału turnieju koszykówki. 18.50 „Próby" — miesięcznik konsumenta. 19.20 Dobranoc. 19. Dziennik TV. 20.00 TV Kuriet Warszawski. 20.15 „Spotkania z Warszawą" — film dokumentalny (polski). 21.30 Dziennik. 21.45 Z cyklu: „Na wielkim ekranie" — program pt. „Szwedzka nowa ^lc" 22.25 Program na jutro. PROGRAMY OŚWIATOWE 9.55 Dla szkół: Język polski dla kl. IX. 15.25 „Przysposobienie ro!» nicze". 16.30 i 23.00 Politechnika TV — Matematyka; po*N>rzenie. „GŁOS SŁUPSKI" — mutacja „tjrtosu Koszalińskiego" w Koszalinie — organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Redaguje Kolegium Redakcyjne. Koszalin ul. Alfreda Lampego 20. Telefon Redakcji w Koszalinie: centrala 62-61 (łączy ze wszystkimi działami). Wydawnictwo Prasowe „Głos Koszaliński" RSW „PRASA" Koszalin, ul. Alfreda Lampego 20. „Głos Słupski". Słupsk, pl. Zwycięstwa 2, I piętro. Telefony: sekretariat (łączy z kierownikiem Oddziału) — 51-95; dział ogłoszeń — 51-95; redakcja — 54-66. Wpłaty na prenumeratę (miesięczna — 13 zł, kwartalna — 39 zł. półroczna 78 zł, roczna 156 zł) przyjmują urzędy pocztowe, listonosze oraz oddziały delegatury ^Ruch'". Tłoczono KZGraf. Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. W-3 StŁ 8 •GLOS Nr 15 (4433) Osira kryłyka pod adresem Spellmana i Watykanu U nała jako osobistość przemawiającą wyłącznie w charak- NIEDAWNE wojownicze wypowiedzi amerykańskiego . k Del amervkań<;kirh kardynała Spellmana wywołują nadal oburzenie i pro- terze kapelana amerykańskich testy w świecie. Np. w tych dniach dwóch wysokich S1* zbrojnych, potwierdza, ze dostojników Kościoła we Francji poddało publicznej i prawda i moralność są pojęciami zmiennymi w zależności od osoby, o którą chodzi oraz dowodzi klęski papieża nie urnie- (OD STAŁEGO KORESPONDENTA AR W RZYMIE) | IEDAWNE wojownicze wypowiedzi amerykańskiego ifrnlennej krytyce wynurzenia amerykańskiego purpurata. I tak arcybiskup Rouen, kardynał MARTIN nawiązując w o-świadczeniu dla prasy do słów Spellmana, że „USA prowadzą wojnę w Wietnamie w obronie chrześcijańskiej cywilizacji", powiedział ;„Nie broni się cywilizacji, a zwłaszcza cy- jącego odpowiedzieć na wyz-wilizacji nazywanej chrześcijańską, ogniem artylerii i wy- wanie rzucone jego autoryte-buchami bomb. Każda wojna w dzisiejszych czasach wyda- towi» je mi się po prostu potwornym nawrotem do barbarzyństwa* Tygodnik' „New Statesman" dodaje też, że „śmiałość wystąpień Spellmana" mogła być podyktowana m. in. faktem, iż Inny wybitny członek epis- kwestii regulacji urodzin: kopatu francuskiego, biskup „Zbadano całą dokumentację Metzu, SCHMITT, wystosował w tym zakresie, wszyscy wy-otwarty list do kardynała powiedzieli swoją opinię, po- Spellmana, w którym zapytu- wtórzono wszystko jeszcze jest on głównym dostawcą je m, in. „Jak Eminencja mo- raz aż do znudzenia. Papież kapitalów w Kościele katolic-J—-- „jakickol- oświadczył, ze decyzja nale-poza żeć będzie w tej sprawie tylko do niego. Jednak papież nie gła powiedzieć, że wiek inne rozwiązanie zwycięstwem jest niemożliwe kim". Artykuł powyższy oceniany jest za Spiżową Bramą jako w" ogóleT ~J eśIP sam papież "nie najpoważniejszy antywatykań-ufa własnej nieomylności, to ski wypad na łamach prasy jak może żądać, by uczynili światowej od początku ponty-to inni? fikatu Pawła VI. Uzyskał on . Tygodnik angielski krytyku- tym większy rozgłos, że BBC w Wietnamie", skoro nasz pa- ma tu swojego zdania i nie pież, Paweł VI, mnoży swe wy- wypowiada się w tej kwestii silki celem osiągnięcia sprawiedliwego pokoju na drodze rokowań?" Włoska prasa katolicka podkreśla, że powyższe wypowie-dzi są pierwszą w dziejach je szczególnie ostro brak ofi- n"adała w swoich" programach współczesnych otwartą i lmien- cjalnego potępienia przez Sto- ną polemiką publiczną, anga^ licę Apostolską niesłychanych obszerny wywiad z autorem żującą nawet członków kole- wypowiedzi kardynała Spell- artykułu, Paulem Johnsonem gium kardynalskiego. Wypo- mana: „Nie można było so- W Rzymie uważa się, że — po- IGNACY KRASICKI Sk* negatywną1 ^reakcją na bie wyobrazić mocniej wytnie- mijając już kwestię samego zimnowojenne deklaracje kar- rzonego policzka. Papież, bę- tonu artykułu wyraża on dynała Spellmana. Świadczą dący silniejszą indywiduainoś- znamienną reakcję niektórych one — wciąż według opinii jak np Innocenty IXI> ode_ kół opinii światowej za nie- narastających Wi poważnych brałby po prostu Spellmanowi konsekwencje zarysowujące sprzecznościach w hierarchii purpurę kardynalską i wysłał- S1^ w hierarchii katolickiej od Kościoła katolickiego wokół by go do klasztoru na medy- chwili zakończenia Vatica-praktycznych konsekwencji t j . kut s ób jaki num II. przyjęcia przez Stolicę Apo- . . ^ ,. . , ' . stolską postawy pokojowego PaPłez Montmi pośrednio o-współistnienia. Nie ulega wąt- świadczył, że traktuje kardy-pliwości, że w łonie tej hie-rarchii istnieją nadal poważne siły, które nie chcą wyciągnąć praktycznych wniosków z tej koncepcji i które — na odwrót — ze wszystkich sił starają się ponownie zepchnąć Kościół na pozycje zimnej wojny i antykomunistycznej krucjaty. Jednocześnie zaś rozlega się w świecie krytyka pod adresem także Watykanu, przede wszystkim z powodu jego zbyt łagodnej postawy wobec kardynała Spellmana. Tak np. znany tygodnik londyński „New Statesman" piórem swojego dyrektora, znanego publicysty i działacza brytyjskiego, PAULA JOHNSONA, zwracając uwagę na „spadek autorytetu Rzymu" w Kościele katolickim i na coraz powszechniejsze zobojętnienie religijne, ogarniające zwłaszcza młodzież akademicką całego świata, nie szczędzi uwag krytycznych pod adresem samego papieża. Pisze on o Pawle VI jako o „człowieku niezdolnym do rozstrzygnięć", przytaczając przykładowo prostą sprawę dokonania wreszcie wyboru w PORT • SPORT • SPORT # SPORT# SPORT SPORT Przez cztery dni sympatycy koszykówki w Koszalinie emocjonowali się pojedynkami reprezentacji ośmiu okresów, które walczyły o Puchar ZNiN. Najlepszym strzelcem turnieju w grupie A został Frelkiewiez (Wrocław) — 85 pkt, wyprzedzając Łyclimusa (Z. Góra) — 75 pkt. W grupie B najcelniej strzelał Cieślik (Opole) — 74 pkt przed Waniorkiem (Szczecin) — 73 pkt. Na zdjęciu: fragment spotkania Gdańsk — Z. Góra. (sÓ Fot. J. Piątkowski WŁĄCZ T€L£WIZORW Srorla, 78 stycznia, godz. 21.30. Z PIERWSZYCH RZĘDÓW I ZZA KULIS UJ NOWYM Jorku odbyła się konferencja prasowa z u-^ działem czterech kobiet amerykańskich, które kilka tygodni temu wbrew protestom władz udały się do Wietnamu Północnego. Na zdjęciu: Grace Mora Newman (w środku) demonstruje jeden z typów bomb rzuccęiych przez amerykańskich piratów powietrznych na terytorium DRW. CAF — Photofax Z gdańskiego teatru „Wybrzeże", Nowo otwarty gmach ma piękną amfiteatralną salę, nowoczesną o-brotową scenę i wiele najnowszych urządzeń niezbędnych dla współczesnego teatru. TV wizytuje g'V£ch z2 wszystkich stron. Prowadzi rozmowy z dyrektorem. s?enogra£em, technikiem sceny i aktorem. Sobota, n stycznia, eoiz. 18.00. Z WŁOSKIEGO NOTATNIKA Rekapitulacja publicystyczna dramatycznych dni włoskiei powodzi. Dni zagrożenia Florencji i Wenecji. W^lka i pomoc włoskiego społeczeństwa sukurs finansowy rzjrdu, ocena winy i odpowiedzialności. Ponadto — reporterskie wy-nddv do Pzvmu. na Sycy'ię i do Neanolu. Program prowadzi Jerzy Tepli. Niodzśeli 22 stvcznia, godz. 15.15. PIERWSZY REJS Właściwie — ,,Rejs zero", bowiem bedzie +o r°js r»rńbnv nowej jednostki Dalekomorskiej Bazy FWbacMej w Szczecinie, która o-trzyma^ "ie^awno — jako pierwszy nolski armator — jednostkę zupełnie nowego typu. zbudowaną w Stoczni Gdańskiej. Reportaż filmowy z tej podróży ujrzycie na ekranie. . Konkurs-pSebiscył „Głosu" Typuje przewodniczący PKKFiT w Miastka Do zakończenia konkursu-plebiscytu na 10 najlepszych sportowców Ziemi Koszalińskiej 1966 roku pozostało jeszcze dwa tygodnie. Dyskusja plebiscytowa trwa. Najlepszych spor towcćw województwa typują Czytelnicy oraz działacze sportowi. Ostatnio otrzymaliśmy wypowiedź przewodniczącego PKKFiT w Miastku, Eugeniusza Żubera, który w wypowiedzi plebiscytowej typuje dziesiątkę najlepszych. E. Zuber pisze m. in.: „W roku 1966 wielu naszych sportowców odnosiło indywidualne i drużynowe sukcesy w zawodach krajowych i międzynarodowych. Dlatego też wytypowanie najlepszej dziesiątki województwa jest skomplikowane z uwagi na dużą liczbę kandydatów. Przy ustalaniu listy najlepszych kie- Polacy wyeliminowani z MŚ w Szwecji W ostatnim dniu eliminacji, odbywających się w Szwecji mistrzostw świata w piłce ręcznej mężczyzn Polacy pokonali w Landckronie Szwajcarię — 20:15 (12:11). Po tym meczu drużyna polska zajęła trzecie miejsce w grupie „A", lecz po dwóch porażkach — ze Szwecją i Jugosławią — Polacy zostali wyeliminowani. W drugim meczu grupy „A" Jugosławia wygrała ze Szwecją 21:17. Awans do dalszych rozgrywek — oprócz Jugosławii i Szwecji — zapewniły sobie drużyny: NRF, Węgier, Rumunii, ZSRR, Czechosłowacji i Danii. Wybrzeże najlepsze W sali WOP w Koszalinie zakoń czył się turniej w piłce ręcznej mężczyzn, w którym uczestniczyły: mistrz Polski Wybrzeże Gdańsk, Flota Gdynia, reprezentacja LZS Koszalin i miejscowa Gwardia. Pierwsze miejsce w turnieju zdobyła drużyna Wybrzeża, wygrywając wszystkie spotkania. O oto wyniki dwudniowych pojedynków: Flota Gdynia LZS Koszalin 33:19 (14:19), Wybrzeże — Gwardia 24:15 (12:7), Gwardia Koszalin — LZS Koszalin 25;l6 (17:5), Wybrzeże — LZS Koszalin 22:10 (9:4), Flota — Gwardia 2&:ll (12:5), Wybrzeże — Flota 19:15 (10:5). (sf) TABELA Wybrzeże Flota Gwardia LZS Koszalin 6:0 65:40 4:2 68:49 2:4 51:60 0:4 45:80 Mistrzostwa okręgu młodych szermierzy W Słupsku odbyły się okręgowe mistrzostwa szermiercze w kategorii juniorek i juniorów. W poszczególnych broniach zwyciężyli: floret juniorek: 1) Twerd, 2) Czerwińska, 3) Jarosławska (wszystkie Gryf Słupsk). Floret juniorów: 1) Pakuła, 2) Pieniążek, 3) Bo-nat (wszyscy Gryf Słupsk). Szpada: 1) Pieniążek, 2) Hor-nowski, 3) Pakuła (wszyscy Gryf). Szabla: 1) Bonat, 2) Pakuła. W mistrzostwach startowało 20 młodych szermierzy. rowałem się głównie wynikami, osiągniętymi przez naszych sportowców za granicą, w kraju, jak również ich sukcesami w województwie. Za sportowca Ziemi Koszalińskiej nr 1 w 1966 roku uważam Waldemara MARCZYKA — reprezentanta Polski w lekkiej atletyce. Siódme miejsce wśród juniorów Europy, trzecia lokata na mistrzostwach Europy Federacji „Kolejarz" w Leningradzie, udane starty we Włoszech i Rumunii, zdobycie mistrzostwa Polski juniorów w biegu na 800 m i trzeciego miejsca w Polsce na 400 m, zwycięstwa, odnoszone w województwie na dystansach od 100-—1000 m oraz ustanowione nowe rekordy okręgu na 40fl i 800 m - mówią same za siebie. Drugą pozycję rezerwuję dla u-biegłorocznego zwycięzcy plebiscytu — oszczepnika Michała BARTY. który osiągniętymi wynikami w pełni zasługuje na tę lokatę. Na następnych miejscach typuję Andrzeja PAWLAKA — członka kadry narodowej, zdobywcę pierwszego miejsca w Budapeszcie, mistrza Polski w judo oraz czołowego zapaśnika okręgu; Ryszarda SUW ALĘ — wielokrotnego reprezentanta Polski, międzynarodowego mistrza Czechosłowacji i wicemistrza Polski juniorów w podnoszeniu ciężarów; Zenonę RU-MACZYK — brązową medalistke mistrzostw Europy Federacji „Kolejarz", szóstą zawodniczkę w kraju na dystansie 400 m, a równocześnie mistrzynię okręgu. Na pozostałych miejscach widzę następujące kandydatury: Józefa KUCZKA, Bronisława, LIGOCKIEGO, Helenę BRAWER, Ireneusza SOKOŁOWSKIEGO i Zbigniewa BETSCHERA. Dyskusja trwa. Jutro zamieścimy dalsze wypowiedzi. (sf) Bałtyk zdobywcy Pucharu KKFil W ubiegłą niedzielę w późnych godzinach _ wieczornych zakończył się IV turniej tenisa stołowego o puchar przechodni KKFiT miasta i powiatu w Koszalinie. Na starcie imprezy stanęli pingpongiści Koszalina, Słupska, Kołobrzegu, Świdwina i Debrzna. Zabrakło, niestety, obrońcy pucharu — drużyny LKS< Baszta Bytów. Pierwsze miejsce i puchar zdobyła drużyna Bałtyku osiągając łącznie 414 pkt. Koszalinianie wyprzedzili: Meblos — 363 pkt, reprezentację Kołobrzegu _ 362 pkt., LZS Technik Świdwin — 340 pkt, Budowlanych Koszalin — 313 pkt i Debrzno — 198 punktów. ,W grach pojedynczych mężczyzn zwyciężył Grzanka (Kołobrzeg) przed Sierpińskim, Bartkiewiczem, Wiśniewskim (Bałtyk)/ Dudą, Rud-niakiem (Meblos), Pyszorą (Kołobrzeg) i Halamą (Technik). Wśród Kobiet triumfowała Stanisława Górnaś (Bałtyk) wyprzedzając We-raksę, Rzeszutek. Klubbe (Meblos), Skoczek (Technfk), Szczerbę (Meblos), Jabłońską (Budowlani) i Juszczak (Kołobrzeg), (sf) ta 7>feę0l/rqa> Mn (52) Mogli nawet dalej pracować na chleb, jeżeli tylko przed nim padną na twarz. Czas wspaniałomyślności przychodzi po zwycięstwie; Mercedes była coraz głębiej przekonana o mądrości i wielkości swojego Vicenta. Naprawdę myślała, że go kocha, tak samo jak wierzyła, że jego sprawa jest słuszna. — Kiedy ktoś — wyznała mi później — często powtarza jakieś kłamstwo, w końcu sam zaczyna je uważać za prawdę. Nastąpiła zamiana pojęć, rabunek uważałam za prawo, podłość za szlachetność — to było dzieło Vicenta. Była zgorzkniała i pełna nienawiści, we mnie zaś rosło współczucie, a równocześnie i podejrzenie. Czy nie można było uznać ją za współwinną morderstwa biorąc pod uwagę ten jej stan duchowy? Albo też czy ten stan duchowy nie jest następstwem jej winy? Czy nie zarzuca ona na mnie te chytre sieci, które przejęła od Vicenta? A jednak odrzuca jego metody — człowiek zawsze próbuje odciążyć swe sumienie, a przecież to ona była spadkobierczynią. Choć nie oznacza to, że dla zysku została morderczynią. A gdyby nawet ona zgotowała tej świni tak zasłużony koniec! — pomyślałem nagle. Tak, gdyby ona sama zgotowała mu zasłużony koniec, to właśnie byłoby morderstwo, a ja jako alkalde i ramię sprawiedliwości musiałbym ją aresztować. „Justitia fundamentum regnorum" — w mojej pamięci ozostało zaledwie parę zdań łacińskich, większość już wywietrzała, ale to właśnie jest ściśle związane z moim zawodem. „Sprawiedliwość jest fundamentem królestw" — a jeszcze bardziej republik, oczywiście, że jeszcze bardziej republik, dodałem w poczuciu obowiązku jako obywatel wolnego amerykańskiego państwa. Crespo wygłasza! przed sądem wielkie mowy, a poza tym jeszcze dał swoje pełnomonictwo adwokatowi, nawet dwom adwokatom, i to adwokatom bardziej doświadczonym i energicznym, niż ten biedaczysko, który reprezentował interesy innych biedaków, kolonistów. Ci zaś potrafili mądrze i dokładnie wykorzystać kampanię prasową o „świętość własności", wywrzeć wpływ na odpowiednich ludzi — krótko mówiąc, grunta przyznano ostatecznie i trudno było czego innego oczekiwać — „pracowitemu" właścicielowi, Don Vi-cente Crespo. Chłopi wnieśli rewizję — oczywiście, każdy wnosi rewizję. Przywódcą ich był Jose Borda. To właśnie mnie interesowało; znowu byłem zatem na tropie, Borda musiał być wtenczas człowiekiem bardzo odważnym i przedsiębiorczym. To on wpadł na pomysł skolonizowania ziemi Don Vicenła, on był „kapitanem rabusiów, jak mówił Vicente. Borda trzymał ludzi w gromadzie, udzielał rad i od samego początku przykładał rękę do wszystkiego — on i jego obaj synowie, Salvador i Jose. A kiedy rozpoczął się proces, sta! się szermierzem wspólnego prawa, sprawy chłopskiej — bezprawia, jak twierdził Don Vicente. Chłopi przegrali rewizję. Postanowili zniszczyć swoje zasiewy. Ale to mogło być uznane ze zemstę, za podpalenie i zniszczenie cudzej własności. Tak więc ówczesny burmistrz — jak wszyscy wiejscy reprezentanci władzy tego i wszystkich następnych okresów, ślepe narzędzie Don Vi-centa — wezwał żandarmerię. Alkalde nie mia! jednak pewności, że ta broń zapewni zwycięstwo i przypomniał kacykowi, że jego ludzie już raz zostali zepchnięci z pola przez chłopów i wrócili z guzami i siniakami. — Jestem gotów do wszelkich ofiar, aby zapobiec rozlaniu krwi — powiedział Don Vicente, wąsiki drżały z podniecenia. Wezwał do siebie przywódców opornych chłopów. Było takich familii siedem i do Don Vicenta przybyły głowy rodzin. Wtenczas wygłosił do nich okolicznościowe przemówienie i uświadomił im przestępczy i niebezpieczny charakter ich postępowania, — Przestępczy? — odpowiedział Borda, był to człowiek milczący, a kiedy już mówił, to mówił z rozwagą. — To my zamieniliśmy odłogi w płodną ziemię, z niczego stworxyliś~, my grunt wartościowy, urodzajny. Pan twierdzi, że to pańska ziemia, Don Vicente, sądy przyznały panu rację, wiem doskonale, ze przegraliśmy we wszystkich instancjach. Musimy panu oddać ziemię, pańską ziemię, jak twierdzi pan i niesprawiedliwi sędziowie. Oddajemy panu dokładnie to, co panu przyznał wyrok sądu, gołą ziemię. Niestety, nie możemy na nowo zasadzić wykarczowaną już puszczę. Ale nasze zasiewy zniszczymy i nasze chałupy zburzymy! W całym swoim życiu Jose nigdy nie wygłosił tylu zdań naraz. W końcu też utknął. Don Vicente słuchał spokojnie, potem zaczął odpowiadać, również wolno i z rozwagą. — Mnie to może tylko cieszyć, źe chcecie zetrzeć swoje smrodliwe chałupy z powierzchni mojej pięknej ziemi, wynoście się stąd z waszym pomiotem i z waszymi babami, niech mi śladu nie zostanie z tych chałup. Mówił to bez żadnej złości, ale spokojnie I łagodnie, ironicznie — choć tej ironii biedni chłopi nie rozumieli. — Zasiewy też spalimy — powtórzył któryś. — Mylicie się, kochani ludzie, zasiewów nie możecie zniszczyć, bo wtedy pójdziecie do więzienia. Zasiewy należą do mnie, bo ja zaorałem pola moimi maszynami! — Nie pan, pański mechanik, pańscy robotnicy. — Słusznie, a przedtem ty także nie zaorałeś twojego pola, ale twoje woły. Umilkli zdumieni. Ta logika wydała im się nieodparta. Mercedes zaznaczyła przy okazji, że przywołany do porządku nie orał „swoimi" wołami, — nie posiadał własnego inwentarza — ale wołami gromady. Kolonia miała jako wspólną własność parę pięknych, silnych wołów — poza ziemią to jej mienie, było przedmiotem największej dumy. Jose Borda rozporządzał tymi zwierzętami, przydzielał je poszczególnym kolonistom i nigdy nie było o to sporu. Don Vicente ciągnął dalej tonem nardzo uprzejmym. — Widzicie, moi przyjaciele, chcieliście mi zabrać moją ziemię i ja się przed tym broniłem. Przyznano mi rację. Mimo to wiem, że nie jesteście złodziejami, rabusiami, tylko po prostu byliście w błędzie. Bardzo mi przykro, ie teraz wasze biedne dzieci, wasze żony mają zostać bez dachu nad głową.