2,70 ZL W TYM 8%VAT Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770137 952022 Poradnik Dodatek i zasiłek pielęgnacyjny - strona 8 Wtorek 25 lutego 2020 Jak stowarzyszenie Flandria pomaga seniorom w Słupsku i powiecie STRONA 2 Cztery min złotych na kontynuację progamu „Praca dla Pomorzan" STRONA 3 Udana akcja charytatywna na rzecz małego Sebastiana z Ustki STRONA 4 Ustce brakuje400tys. zł na kolumbarium. Oferty opiewają na prawie700tys., a miasto ma niespełna 300tys. STRONA 3 Miasto wystawiło zniszczony jacht na licytację Rejs pod młotek. Gryfita na sprzedaż Cena wywoławcza wynosi 31.5 tysiąca złotych, ale koszt remontu jednostki liczony jest nawet w milionach złotych Słupsk Urząd Miasta w Słupsku wystawił na sprzedaż wiekowy jacht s/y Gryfita. na którym szkoliły się pokolenia żeglarzy nie tylko z regionu. Drewniany, jednokadłubowy, ża- równaniu do nakładów, jakie trzebć głowy, kabinowy, balastowy i niepły- ponieść, by jednostka mogła wróci< wający od lat Gryfita czeka na nowego na wodę. właściciela. Alek Radomski Cena wywoławcza wynosi 31,5 ty- aleksander.radomski@gp24.pl siąca złotych. Kwota niewielka w po- WIĘCEJ NA STRONIE 3 REKLAMA interkadra GODNA ZAUFANIA Bezpieczna praca w opiece w Niemczech Zapisz się na darmowy kurs niemieckiego! Zapisy da 29 02.2020 r. Kurs.rozpoczyna się w 'marcu. Lekcje będą się odbywać przy At. Sienkiewicza .T/t w Słupsku. 977013795202209 02 Druga strona Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Pogoda w regionie Dzisiaj 7°C TC Barometr 1013.4 hPa Wiatr zach.28 km/h Uwaga silny wiatr Czwartek 2°C -3°c Piątek 4°C -2°C Uwaga: do końca tygodnia przelotne opady Zakaz odwiedzin w szpitalu. Przez grypę R\tsm Sylwia Lis sylwia.lis@p0lsk3press.pl W bytowskim szpitalu wprowadzono zakaz odwiedzin. Obowiązuje na oddziałach: chorób wewnętrznych, pediatrycznym, chirurgii ogólnej i położniczo - ginekologicznym. Zakaz będzie trwał do odwołania. - Prosimy, aby ograniczyć odwiedziny, by nie narazić pa-cjentów osłabionych chorobą na dodatkowe zagrożenie - mówią lekarze. - Jest to związane z bezpieczeństwem pacjentów - grypa nie odpuszcza, a zarazić się nią łatwo. Na oddziale pediatrii dziecku może towarzyszyć tylko jeden opiekun. Na oddziale położniczo-ginekologicznym BMRHMMll mm po Szpital zakazał odwiedzin na niektórych oddziałach przy pacjentce może być tylko jedna osoba dorosła. Z uwagi na bardzo duże ryzyko zachorowania wprowadzono całkowity zakaz przyprowadzania dzieci. - Prosimy o szczególnie staranne zachowanie zasad higieny, zwłaszcza mycie rąk, i o powstrzymanie się od wizyt u chorych, gdy czują się państwo przeziębieni - apelują lekarze.©® W filii biblioteki prezentacja kultury 1 krajobrazów Etiopii W najbliższy czwartek o godzinie 17 w „Bibliotece pod Platanami" (Filia nr7 Miejskiej Biblioteki Publicznej) przy ul. Podgórnej 1 odbędzie się na spotkanie z cyklu „W drodze". Tym razem tematem prelekcji, którą wygłosi Marcin Greczuk, będzie „Etiopia - krajobrazy i kultura". Wstęp wolny. Przypomnijmy: Etiopia, oficjalnie Federalna Demokratyczna Republika Etiopii, dawniej Abisynia -to państwo położone we wschodniej Afryce. Od południa graniczy z Kenią, na zachodzie z Sudanem i Sudanem Południowym, na wschodzie z Dżibuti i Somalią, a na północnym wschodzie z Erytreą. Położona jest we wschodniej części kontynentu afrykańskiego, tzw. Rogu Afryki. Większość Etiopii leży na wyżynach bądź wzgórzach, wschodnia część kraju jest nizinna. Przez Etiopię przebiegają tzw. Wielkie Rowy Afrykańskie, czyli granica płyt tektonicznych, (maź) Amrwii mU/SStŚMkti Kaszubscy pisarze mogą dostać doroczną nagrodę Najlepsi kaszubscy pisarze i tłumacze poszukiwani. Można zgłaszać kandydatów do Kaszubskiej Nagrody Literackiej. Laureat otrzyma statuetkę i nagrodę pieniężną wysokości 10 tysiące złotych. Zgłoszenia do nagród za 2019 roku do 4 września przyjmuje Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Ka-szubsko-Pomorskiej w Wejherowie. Należy przesyłać je z uzasadnieniem na adres muzeum (ul. Zamkowa 2a, 84-200Wejherowo) . Kandydatury kaszubskich literatów mogą zgłaszać badacze literatury kaszubskiej, instytucje i stowarzyszenia zajmujące się kulturą Kaszubów, a także wydawnictwa, media, uczelnie wyższe oraz biblioteki. Szczegółowe informacje dotyczące zgłoszeń znajdują się na stronie internetowej Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszub-sko-Pomorskiej w Wejherowie. (maz) Stowarzyszenie Flandria chce pomagać seniorom Jlostnoftfz Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej „Flandria" działa w Słupsku pd dwóch lat. -Ostatnio bardziej angażujemy się w pomoc seniorom - mówi Małgorzata Żebrowska, koordynator regionalny „Flandrii". Z jaką grupą seniorów współpracuje Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej „Flandria'? Dzięki naszemu wsparciu w połowie ubiegłego roku w Słupsku powstał Klub Seniora „Alternatywa", który skupia już przeszło sto osób. Jego członkowie należą także do Stowarzyszenia „Flandria". Dzięki temu możemy wspierać seniorów i osoby niepełnosprawne, co wynika z głównych założeń naszego stowarzyszenia. W praktyce pomagamy naszym członkom w realizacji takich form aktywności, które ich interesują. O jakie aktywności chodzi we współpracy z seniorami? Małgorzata Żebrowska, koordynator regionalny Stowarzyszenia „Flandria" Chodzi m.in. różne formy ruchu czy o aktywizację społeczną. Już teraz razem wychodzimy do kina. Działa także pracownia rękodzieła, która na ostatnie spotkanie walentynkowe przygotowała piękne prace. Mamy więc powody, aby cieszyć się z różnorodności podejmowanych przedsięwzięć. Czy współpracujecie tylko z jednym klubem seniora w Słupsku? Nie, bo kładziemy nacisk na współpracę między organizacjami pozarządowymi. Dla nas ważne jest, aby nasze stowarzyszenie tworzyło różne formy powiązań między stowarzyszeniami i innymi organizacjami pozarządowymi. Dlatego między innymi wspópracujemy też z Klubem Seniora NOT w Słupsku, z Amazonkami czy Stowarzyszeniem Chorych ze Stomią. Mam nadzieję, że ten krąg współpracy w najbliższym czasie będzie jeszcze większy. Czy jesteście zainteresowani także działaniem poza Słupskiem? Tak, chcemy wejść do gmin ościennych, bo wiemy, że problem starości dotyka szczególnie te tereny. Już prowadzimy rozmowy w gminie Słupsk, gdzie są osoby zainteresowane nawiązaniem współpracy. Inne osoby spoza Słupska zapraszam także do naszej siedziby w Słupskim Centrum Organizacji Pozarządowych i Ekonomii Społecznej przy ul. Niedziałkowskiego. Rozmawiał Zbigniew Marecki Bezpłatne szkolenie ZUS o elektronicznym udostępnianiu danych Zbigniew Mwedd zbigniew.marecki@gp24.pl Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Słupsku organizuje 5 marca bezpłatne szkolenie dla przedstawicieli instytucji współpracujących. Szkolenie poświęcone będzie udostępnianiu danych ze zbioru danych osobowych ZUS, w szczególności obsłudze elektronicznego wniosku OK-WUD. - Szkolenie odbędzie się w siedzibie Oddziału przy pl. Zwycięstwa 8, a rozpocznie się o godzinie 10 - informuje Krzysztof Cieszyński, pomorski rzecznik prasowy ZUS. Zgłoszenia uczestnictwa ZUS przyjmuje mailowo pod adresami: iwona.ba-truch@zus.pl, agnieszka.wil-gucka@zus.pl lub telefonicznie po numerem: 59 84194 29. Przypomnijmy: instytuq'e, które występują do ZUS z wnioskiem o udostępnienie danych (OK-WUD) lub które przekazują inne dokumenty (np. zajęcia świadczeń), mają możliwość przekazywania tych dokumentów elektronicznie za pomocą Platformy Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). Takie czynności może realizować upoważniony pracownik instytucji. Pracownik, który będzie składał wnioski w imieniu instytucji, musi mieć konto w PUE ZUS. ©® £ Do czołowego zderzenia dwóch aut osobowych doszło w miejscowości Reblinko pod Słupskiem. Do wypadku doszło z powodu sarny, która wybiegła na drogę. - Zgłoszenie otrzymaliśmy w niedzielę o godz. 17.37- mówi Piotr Basarab (KS) iii Na Ciy&?iris>.<.>v csefcari^ w redakps JGfcgsu Ramoi w Słupsku przy \ t HMjffci MbofcnogD I . jtgjj 59 S43 8100 Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@gp24.pl KALENDARIUM 25 lutego t7B3 Rozpocząłsię kryzys bankowy wywołany zrujnowaniem gospodarki w wyniku wojny polsko-rosyjskiej i wprowadzeniem rządów konfederacji targowickiej. 1831 Powstanie listopadowe: wojska powstańcze odniosły zwycięstwa w bitwach pod Białołęką i o 01-szynkę Grochowską. 1944 W dniach 24 i 25 lutego, w odwecie za próbę odbicia więźniów ze szkoły-więzienia w Latowiczu, Niemcy dokonali pacyfikacji pobliskiej wsi Iwowe (powiat garwoliński), mordując 7 mężczyzn działających w AK. mm Na południu kraju temperatura osiągnęła najwyższe wartości w lutym w historii pomiarów. W Krakowie zanotowano +21,0°C, w Tarnowie +20,6°C, w Nowym Sączu +20,3°C, w Opolu +19,3°C. 3000 Premiera komedii sensacyjnej Chłopaki nie płaczą w reżyserii Olafa Lubaszenki. [CYTATY ŻTW1TTERA Adrian Zandberg. Razem P. Kidawie-Btońskiej należą się ukłony za uczciwość. Powiedziała, żejest przeciw wyższej płacy min., krytykuje politykę socjalną. To dobrze, że PO jasno mówi o swoich poglądach. Prospołeczna lewica vs neoliberalna prawica - demokraci mają realny wybór. Dariusz Matecki, radny PiS Małgorzata Kidawa-Błońska wjed-nym z wywiadów przyznała, że posłowie Platformy Obywatelskiej muszą pytać Marcina Kierwiń-skiego o zgodę na pójście do mediów. He he, wolność. j WALUTY USD EUR CHF GBP 3,9736 (+) 4.2975 +) 4.0543 (+) 5,1264 (-) (+)wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego (-)spadek cen w stosunku do notowania poprzedniego Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Wydarzenia 03 Miasto zrzuca niepotrzebny balast i ogłasza przetarg na zabytkowego Gryfitę Alek Radomski ateksander.radomski@g24.pl Słupsk Słupski ratusz luzuje cumy i zrzuca balast. Obciążający miejski budżet Gryfita został wystawiony na sprzedaż. Cena wywoławcza jest relatywnie niewielka, koszty ewentualnego remontu - już znaczne. S/y „Gryfita" na 45 urodziny dostał szansę na nowego właściciela. Do 4 marca słupski ratusz czeka na pisemne oferty od pasjonatów lub instytucji zainteresowanych kupnem jednostki, która ostatni kapitalny remont przechodziła w 1989 roku. Nie-pływający od lat jacht schnie wyciągnięty z wody w ustec-kim porcie, nie mogąc doczekać się zbawiennych inwestycji. - Nie sądzę, aby znaleźli się chętni - komentuje żeglarz, który Gryfitę zna od zęzy po top masztu. - Dlaczego? Bo to potężna skarbonka. Remont wy- Oprócz zamożnego pasjonata Gryfitą zainteresowane mogą być samorządy, jak na przykład nowodworski, gdzie tworzy się projekty edukacyjne i klasy szkutnicze. W grę wchodzą też prywatni inwestorzy, jak na przykład hotele, które z kadłuba mogą uczynić atrakcyjną ekspozycję. Finalnie, jest też opcja zainteresowania tym, co pozostało z pełnomorskiej jednostki, Narodowego Muzeum Morskiego. Przedstawiciele tej instytucji niczego nie obiecują, ale przyjrzą się ofercie. Na pewno nie zrobi tego Muzeum Ziemi Usteckiej. Do przetargu nie przystąpi też Muzeum Pomorza Środkowego, które nie specjalizuje się w tym zakresie. Gryfita został wybudowany w Gdańskiej Stoczni Jachtowej Stogi w 1975 roku na zlecenie rzeszowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Pieniądze wyłożył San, czyli producent autobusów, które kursowały po całej Polsce. Początkowo jacht nosił nazwę Dar Ziemi Rzeszowskiej, ale w 1977 trafił na gwarancyjny przegląd do Stoczni Szczecińskiej. Ów- czesny armator stracił nim zainteresowanie i nie odbierał go, więc stocznia jednostkę przejęła za dług i przemianowała nazwę na Gryfitę. Jednocześnie w nowo powstałym województwie słupskim szukano jachtu, na którym można by szkolić młodzież i rozwijać turystykę morską. Gryfita brzmiał pięknie, ale dziś nikt nie pamięta, czy kosztował pięć, czy też sześć milionów złotych. Użytkownikiem luksusowego statku stał się Słupski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Gryfita miał ogromną zaletę, był bardzo dzielny w trudnych warunkach pogodowych. Trzymał kurs i płynął szybko. Jednak nie te atrybuty dostrzegli w mahoniowym jachcie bonzowie partyjni. Łódź stała się miejscem imprez. Dopiero na początku lat 80. jacht zaczął być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Potencjalni kupcy mogą oglądać jednostkę do 3 marca między godz. 8-15 na terenie mariny jachtowej i po uprzednim uzgodnieniu telefonicznym. Tel. 59 84 88 499, 59 84 88 365 lub 59 84 88 349. ©® Pływający „Gryfita" to przeszło z wody. „Gryfita" schnie i czeka maga dużych nakładów i może być zwyczajnie nieopłacalny. Kilka lat temu skalkulowaliśmy minimalne koszty w granicach 300 tysięcy złotych. Remont z prawdziwego zdarzenia wyszedł już powyżej miliona złotych. Tak jest z drewnianymi jachtami, które, choć piękne, są drogie. Plastykowe laminaty są ć. Od kilku lat jednostka nieprz la nowego właściciela. tej wady pozbawione. Zresztą za milion złotych można kupić nowy piękny jacht. Gryfita przecieka, potrzebuje nowej jednostki napędowej i wału. W tej konstrukcji z lat 70. XX wieku panują spartańskie warunki. Nie ma ciepłej wody, łazienki, a koje są niewygodne. Dziś standardem jest prysznic i klimatyzacja. Mimo ograniczeń, zapaleńcom udawało się na Gryficie przekraczać duńskie cieśniny, przecinać Morze Północne i przepływać Atlantyk. Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego, nie przekreśla wszystkich szans na sprzedaż. Zbierał podpisy na wybory i został pobity Miastko Maria Sowisło maria.sowislo@potskapress.pl Zbierał w Miastku podpisy pod listą poparcia kandydata naprez /denta Andrzeja Dudę izost? -obity. Jednemu z mieszkańców Miastka tak bardzo nie spodobało się zbieranie podpisów pod listą poparcia kandydata na prezydenta, że wyrwał dokumenty 60-latkowi. Uderzył go także w brzuch. Policjanci prowadzą już postępowanie w tej sprawie. Zdarzenie miało miejsce późnym popołudniem w sobotę na osiedlu Śródmieście w Miastku. Jeden z mieszkańców, 60-latek, zadzwonił domofonem do jednego z lokali w budynku wielorodzinnym. Powiedział, że chciał zebrać podpisy pod listą poparcia kandydata na prezydenta partii Prawo i Sprawiedliwość Andrzeja Dudę. Po chwili przy drzwiach wejściowych zjawił się52-latek. - Z relacji 60-latka wynika, że mężczyzna w agresywny sposób powiedział mu, że nie ma prawa tutaj zbierać podpisów i on sobie tego nie życzy, Miastecka policja prowadzi postępowanie w tej sprawie po czym wyrwał mu teczkę z dokumentami i uderzył go wbrzuch - relacjonuje rzecznik prasowy bytowskich policjantów Michał Gawroński. Pokrzywdzony od razu powiadomił policję. Mundurowi odzyskali teczkę z dokumentami, w której były listy poparcia, a na nich pięć podpisów. - Prowadzimy postępowanie pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej oraz zabrania i ukrycia dokumentów przez osobę do tego nieupoważnioną - dodaje Gawroński i zarzeka się, że sprawa nie ma związku z nazwiskiem kandydata. - W rozmowie z policjantami 52-letni mężczyzna wyjaśniał, że jego zdaniem 60-latek nie miał prawa w tym miejscu zbierać podpisów - dodaje Gawroński. ©® Ustce brakuje ponad 400 tys. zł na budowę kolumbarium Pochówki Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeakowska@gp24.pl Ustecki ratusz unieważnił przetarg na budowę kolum-barium. W kasie miejskiej aż tylu pieniędzy nie ma. Budowla z 58 miejscami dla urn miała powstać jesienią tego roku na cmentarzu komunalnym przy Krzyżu Katyńskim. Z informacji z otwarcia przetargowych ofert wynika, że do 18 lutego w południe, czyli dnia i godziny przetargu, zostały złożone dwie oferty. Pierwsza firma Świat Granitu ze Szczecina przedstawiła cenę 694 950 złotych. Drugi oferent Solidbud Przedsiębiorstwo Budowlane Handlowo-Usługowe Dariusz Palimonka z Wodnicy oszacował wykonanie budowli na 679175,37 złotych. Tymczasem ratusz na realizację przedmiotu zamówienia przeznaczył tylko 262 tysiące złotych i nie ma możliwości zwiększenia tej kwoty do ceny najkorzystniejszej oferty. Tę informację podpisał wicebur- mistrz Bartosz Gwóźdź-Sproketowski. Zamiary były takie, by ko-lumbarium powstało na cmentarzu komunalnym w Ustce na placu naprzeciwko Krzyża Katyńskiego wzdłuż alejki i obok schodów prowadzących do starej części cmentarza. Przestrzeń ta miała być wykorzystywana nie tylko jako miej -sce spoczynku prochów, lecz także jako otoczenie dla uroczystości państwowych odbywających się przy Krzyżu Katyńskim. Projektanci zaprojektowali 58 kubików dla urn z cortenu, czyli stali odpornej na warunki atmosferyczne, pokrytej miedzianą patyną. Cena budowli przerosła jednak możliwości finansowe miasta. ©® Na cmentarzu przy Krzyżu Katyńskim miała powstać budowla z 58 miejscami dla urn 04 Wydarzenia Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 u$&szi Operacja uszka już w sierpniu. Brakuje tylko 38 tys. złotych Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowja@polskapres5.pl Ponad 14 tysięcy złotych zebrano podczas akcji „Filmowa niedziela dla Sebastianka" w Ustce. Do pełnej kwoty -330tys. zł - brakuje jeszcze tylko 38 tys. złotych. Mama chłopca jeszcze dzień po akcji była mocno podekscytowana i niesamowicie wdzięczna wszystkim, którzy włączyli się w organizację imprezy. - Tak się cieszę. Cały dzień wczoraj płakałam ze szczęścia, wszystlach ściskałam i dziękowałam. Mieć taką ekipę to naprawdę wielkie szczęście. Dziękuję też wszystkim ustczanom, którzy przyszli, byli z nami i wspierali naszego synka -mówi Beata Ambrozik, mama Sebastianka. - Udało nam się zebrać ponad 14 200 złotych. Do pełnej kwoty, jaka jest potrzebna, aby opłacić operację rekonstrukcji uszka Sebusia w Stanach Zjednoczonych, czyli 330 tys. zł, brakuje jeszcze 38 tys. zł - mówi pani Beata. Atrakcji było mnóstwo. - Aga Sporna robiła sesje zdjęciowe chętnym, a zdjęcia od razu wysyłała rodzicom na maila. Był pokaz talentów, w którym wzięli udział uczniowie z trzech usteckich podstawówek. Każde dziecko dostało dyplom od nas. Mieliśmy także animatora, malowanie buziek, balony dla dzieci i kiermasz ciast, za które wszystkim jestem bardzo wdzięczna - mówi pani Beata. -1 qo najważniejsze, odbyły się dwa seanse filmowe „Zakochany kundel" dla rodzin z dziećmi oraz „Dirty dancing". Bilet kosztował 20 zł, a pienią- Sebastianek podczas akcji charytatywnej z mamą Beatą i babcią Agatą.- Dziękujemy! Mleć taką ekipę to szczęście. Dziękuję wszystkim u&Iłzjuoiu, którzy przyszli, byfi i dze trafiały do puszek dla Sebastianka. Operacja rekonstrukcji uszka to koszt ok. 330 tys. zł. Brakuje jeszcze 38 tys. złotych. Ale rodzice chłopca są dobrej myśli. 21 kwietnia będzie kolejna akcja. - Planowany jest koncert w Domu Kultury w Ustce. Prawdopodobnie w klimatach rockowych, ale to dopiero w fazie planowania. Jestem szczęśliwa, że wokół jest tylu wspaniałych ludzi. Sami niczego nie dalibyśmy rady zrobić - mówi wzruszona mama chłopca. Termin operacji w Stanach Zjednoczonych jest już wyznaczony. - Wpłaciliśmy już zaliczkę, termin mamy wyznaczony na 21 sierpnia tego roku. Pomaga nam fundacja polonijna w Chicago „Dar serca". Najpierw polecimy więc do Chicago. Wolontariusze z fundacji pomogą nam w zorganizowaniu noclegu na czas operacji synka i w aklimatyzacji. Lecimy razem z mężem, gdyż cały nasz pobyt potrwa około miesiąca. Operacja zostanie przeprowadzona w w Los Angeles - opowiada pania Beata. Przypomnijmy, Sebastian urodził się w 2016 roku w Warszawie jako wcześniak. Miał wodogłowie, wadę wrodzoną serca oraz zespół wad wrodzonych zwany Zespołem Goldenhara: z brakiem lewej małżowiny usznej, z zarośniętym przewodem słuchowym po stronie lewej. Jedyną szansą, aby chłopiec słyszał prawidłowo i mógł się zdrowo rozwijać, jest kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych. Jak pomóc? Zbiórka na stronie www.siepomaga.pl/uszkoseba stiana. Akcja na Facebooku: #piątkanauszkoSebastianka. Darowizny można również dokonać przelewem tradycyjnym: Fundacja Siepomaga, ul. Za Bramką 1,61-842 Poznań, numer w Alior Banku: 89 2490 0005 0000 4530 6240 7892. IBAN: PL SWIFT: ALBPPLPW, Tytułem: „16635 Sebastian Ambrozik darowizna". Kontakt do mamy chłopca: Beata Ambrozik, tel. 796 593 431. ©® Zmarł dziennikarz, rzecznik Wodociągów, Przemysław Lipski \J*t rfy^Ł- W sobotę zmarł Przemysław Lipski, rzecznik prasowy spółki Wodociągi Miejskie Słupsk Przemysław Lipski był absolwentem historii na Akademii Pomorskiej (wówczas Wyższej Szkoły Pedagogicznej). Na tej uczelni był przewodniczącym Niezależnego Zrzeszenia Studentów po reaktywowaniu tej organizacji w 1989 roku, roz- wiązanej w stanie wojennym. W kolejnych latach był dziennikarzem w słupskim oddziale „Gazety Wyborczej", a potem dziennikarzem „Głosu Słupskiego". Był też z-cą redaktora naczelnego „Głosu Koszalińskiego". W ostatnich latach pełnił rolę rzecznika prasowego spółki Wodociągi Słupsk i współkoordynował realizację projektów unijnych w tej firmie. Zmarł w wieku 53 lat, po ciężkiej chorobie. ©® V Przemysła Lipski przez wiele lat był dziennikarzem i redaktorem w słupskich gazetach ______^_ 009583136 Koleżance Annie Białek wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Mamy składają dyrektor oraz koleżanki i koledzy z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Słupsku Krysi z powodu śmierci Męża Waldemara Kaczmarzyka wyrazy współczucia składają koledzy z klasy IXc Janusz i Zdzisław z małżonkami 009593781 Z głębokim żalem zawiadamiamy że 22 lutego 2020 roku odszedł w wieku 53 lat kochany Syn, Mąż, Tata, Brat i Dziadek śtp Przemysław Lipski Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się 26 lutego o godz. 13.00 w kościele pw. sw. Marka w Lędowie, po mszy nastąpi przewiezienie urny na cmentarz w Ustce. Pogrążona w smutku Rodzina Wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym z powodu śmierci Przemysława Lipskiego składają Zarząd, Rada Nadzorcza i Pracownicy Trzech Fal Sp. z 0.0. Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi Przemysława Lipskiego Wyrazy serdecznego współczucia Rodzinie składają Zarząd i pracownicy „Wodociągów Słupsk"Sp. z 0.0. 135. urodziny Stasia Z okazji 135. rocznicy urodzin Stanisława Ignacego Witkiewicza, która przypada w tym roku, w Słupsku zorganizowano szereg atrakcji. Cały poniedziałek poświęcony był właśnie temu artyście. Zdecydowanie najbarwniejszym i najbardziej efektownym wydarzeniem był Korowód Witkacego, happening, w którym udział wzięli szczudlarze, artyści, uczniowie słupskiego plastyka, a także wielu mieszkańców miasta, przechodząc ulicami miasta. Oprócz Korodowu Witkacego mieszkańcy mogli wziąć udział w pokazach, warsztatach, wykładach, spektaklach i pokazach filmowych. (kis) 009592953 009592917 Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Słupsk 05 Uczestnicy 16. Balu Charytatywnego nie żałowali pieniędzy Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@gp24.pl % XVI Bal Charytatywny, który odbył się w minioną sobotę w hotelu Doliny Charlotty, przyniósł jego beneficjentom - mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej w Machowinku - z samej tylko licytacji rekordową sumę38.160zł. Uroczystości otwarcia balu dokonał członek Zarządu Powiatu Słupskiego Marcin Kowalczyk, a wcześniej Marek Król, dyrektor DPS Machowinko wraz z Zarządem Stowarzyszenia „Przyjaciel" dziękował gospodarzowi - Mirosławowi Wawrow-skiemu - za goszczenie i współorganizowanie piętnastu dotychczasowych edycji imprezy. Podziękowania dla firmy Scania za wieloletnią pomoc DPS i współpracę odebrał osobiście szef firmy Gustaw Tham. Przywitano także uroczyście obecną na balu prezydent Słupska Krystynę Danielecką-Woje-wódzką. Oprawa muzyczna oraz prowadzenie aukcji było już tradycyjnie dziełem Arkadiusza Mięczewskiego i jego współpracownika. Na 16. Balu Charytatywnym w hotelu Dolina Charlotta w minioną sobotę spotkało się 140 osób. Tym razem uczestnicy karnawałowej zabawy okazali się bardzo hojni, bo tylko z licytacji organizatorzy zebrali 38160 zł 140 gościom organizatorzy przedstawili krótki film ilustrujący działalność DPS-u oraz inicjatywy, w tym wycieczki pensjonariuszy, które możliwe były dzięki funduszom zebranym podczas poprzedniego balu, po czym w krótkim występie artystycznym zaprezentowali się mieszkańcy DPS-u (z Marcinem i Sebastianem jako solistami). Zostali oni przygotowani przez terapeutki- Magdę Moraczyńską i Izę Rudzińską. W trakcie całego balu prowadzone były licytacje. Najwyższą kwotę - 3000 zł - uzyskano za czterodniowy pobyt w pen- sjonacie „Jaskółcze Gniazdo" -tradycyjny już prezent od przyjaciół DPS-u - państwa Krystyny i Bogdana Madeckich. Na wycieczkę do Beskidu Śląskiego tym razem pojadą państwo Ewa i Sławomir Bachul. Prezent od starosty słupskiego Pawła Lisowskego - ry- cina oraz pióro w limitowanej serii 10 szt. - wylicytowali za kwotę2750 zł państwo Beata i Edward Zdrojek, a właścicielem piłki do kosza z autografem Marcina Gortata (prezent fundacji „Mierzymy wysoko") stał się - za wylicytowaną kwotę 2.600 zł - Karol Słowik. Licytowane były również liczne prace mieszkańców DPS oraz koszulki z autografami, albumy, książki, misie (od dziewczyn „Sióstr Zarzyckich"), zaproszenie na kolację, masaże i inne atrakcje, m.in. od: Anny Dymnej, Andrzeja Mleczki, Tomasza Iwana, klubu „Czarni Słupsk", Fundacji TVN, restauracji Syrenka i kawiarni Mistral w Ustce, sklepu Słowik, hotelu Jantar, banku BNP Paribas, Rossmanna, firmy Ceramika Magdaleny Kamińskiej. Obrazy olejne przekazane przez panią Polińską za kwotę 2.200 zdobył Leszek Chudy, zaś prace autorstwa artystycznego małżeństwa Anny i Andrzeja Mazurów wylicytowano łącznie za kwotę 6 200 zł. Vouchery pobytowe w Dolinie Charlotty SPA&Resort przekazane przez gospodarza oraz Ryszarda Trynieckiego wylicytowano za kwotę po 2000 zł. Podczas balu dyrektor DPS-u Marek Król podziękował w imieniu jego mieszkańców wszystkim firmom, które wspomogły przedsięwzięcie, a były to m.in. Tchibo, Serkol, Meat-PoliNord. Dyrektor dziękował też wszystkim gościom i całemu zespołowi DPS, który uczestniczył w przygotowaniach imprezy, zapraszając za rok na 17. już bal. ©® Mały strażak potrzebuje pomocy Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowicz@potskapress.pl W sobotę w Główczycach przed Gminnym Ośrodkiem Kultury zaparkował krwiobus. Chętni oddawali krew. aby wspomóc leczenie Kuby Kałuca. małego strażaka ochotnika z gminy Smołdzino. Krew oddało 11 osób -osiem pań i trzech panów. Łącznie oddano 4950 ml krwi. Każda z osób, która oddała krew, otrzymała pakiet słodkości i upominek od Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Kto nie zdążył pomóc Kubie, może znosić się do Regionalnego Centrum Krwiolecznictwa i Krwiodawstwa im. Jana Pawła II w Słupsku, z zaznaczeniem, że „dla Kuby Kałuca". Grupa krwi nie ma znaczenia. Kolejna odsłona o H g *int"'' / mm *% Kuba Kałuc walczy z białaczką w szpitalu w Gdańsku. Niedawno jego oddział odwiedzili strażacy ochotnicy akcji dla Kuby zaplanowana jest na 27 kwietnia. - Liczymy na to, że kolejne wizyty Krwiobusu będą okazją do dalszej pomocy potrzebującym. A osoby niezdecydowane dołączą do osób regularnie oddających krew. Zachęcamy do przybycia oraz o wskazania Kuby. Grupa krwi nie ma znaczenia - zachęcają organizatorzy akcji dla Kubusia. Kuba to mały dzielny chłopiec, który walczy z białaczką w centrum klinicznym w Gdańsku. W pomoc włączyli się strażacy z OSP Smołdzino, Potęgowo o Krępa Słupska, którzy apelują o włączenie się do akcji. - Pilnie potrzebna jest krew dla naszego małego strażaka Kuby Kałuca chorującego na ostrą białaczkę limfoblas-tyczną. Kuba jest synem naszego druha i jednocześnie sam należy do naszej Dziecięcej Drużyny Pożarniczej. Mogliśmy go wielokrotnie spotkać na różnych imprezach z udziałem strażaków naszej OSP oraz na zawodach szczebla gminnego czy powiatowego. Teraz potrzebuje naszej pomocy. Prosimy o oddawanie krwi w Centrum Krwiodawstwa w Słupsku z zaznaczeniem dla Kuby Kałuca - apelują strażacy. ©® Uwaga! Utrudnienia w korzystaniu ze zbiorów biblioteki W związku z planowaną kontrolą zbiorów w budynku Biblioteki Głównej MBP, będą zamknięte: 28 lutego - czytelnia główna przy ul. Grodzkiej 3,29 lutego -budynek główny (wypożyczalnia i czytelnia przy ul. Grodzkiej 3). Miejsce Animacji Kultury (pawilon) będzie funkcjonowało normalnie. W dniach od 2 do 4 marca - brak dostępu do zbiorów magazynu centralnego (Grodzka 3) i magazynu czasopism w filii nr 8. (mara) Jak zareklamować bluzkę? Przy kawie oprawie Drugi semestr rozpoczyna Słupska Kafejka Prawna. W czwartek, 27 lutego, w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Grodzkiej odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu „Prawne czwartki". W czasie pierwszych zajęć dowiecie się m.in.: jak zareklamować bluzkę, czy towar przeceniony podlega zwrotowi, jak pożyczać pieniądze znajomym, czy naprawdę wynajmuję detektywa, od kiedy mogę podpisać umowę. Pierwsze zajęcia poprowadzi adwokat Anna Kątnik-Mania. Początek o godzinie 16. (mara) Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 23 lutego 2020 roku zmarł w wieku 86 lat nasz Ojciec i Dziadek Ś+p Zenon Król Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 26 lutego na Starym Cmentarzu w Słupsku. Wystawienie w kaplicy o godz. 13.30, wyprowadzenie o godz. 14.00. Msza żałobna o godz. 12.00 w kościele św. J. Kantego. Rodzina 06 Kraj Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Wykład Donalda Tuska: Polska nigdy nie zmieni położenia Redakcja redakcja@polskatimes.pl Donald Tusk zapowiadał, że będzie bardziej angażował się w polską politykę. I to robi. - Dużo się dyskutuje na temat ewentualnego polexitu. Nie sądzę, aby w przewidywalnej "przyszłości ktoś odważył się publicznie zadeklarować jako polityczny program wyprowadzenie Polski z Unii - podkreślał były premier podczas wykładu inaugurującego Festiwal Dyplomatyczny w Białymstoku. - Obawiam się czegoś dużo poważniejszego. Obawiam się, że będziemy zachowywali się trochę jak dzieci, które nie czują się odpowiedzialne za całą rodzinę, które będą uczestniczyły w takim pochodzie lunatyków. W europejskiej historii takie lunatykowanie miało miejsce i kończyło się katastrofą. Powinniśmy pamiętać, aby Polska nie stanęła w talom pochodzie lunatyków - ludzi, którzy nie chcą wyjść z Unii Europejskiej. Ale mniej czy bardziej nieświadomie robią wszystko, żeby doszło do osłabienia i w konsekwencji upadku UE - tłumaczył Donald Tusk. W przemówieniu zaznaczył, że Polska nigdy nie zmieni swojego położenia geograficznego. Będzie zawsze dokładnie w tym samym miejscu, które jest szansą i raz na jakiś czas staje się zagrożeniem. To poło- Donald Tusk zapowiedział, że nie będzie „dyplomatą" słowa żenie naszego kraju między Rosją a Niemcami zamieniło w jakimś sensie na pozycję między Rosją a UE. - W Polsce pojawiają się siły, którechcą zrobić wszystko, by polityka znowu stała się swobodną i niczym nieograniczoną grą siłą. Jeśli ulegniemy złudzeniu, które ma w różnych językach formułowane różne hasła, jak American first, czy nasze wstawanie z kolan, teraz jest nasz czas - nie będziemy organizowali się jako wspólnota na rzecz szerszej wspólnoty, tylko przeciwko komuś za wszelką cenę, Polacy na pewno na tym nie skorzystają. Tusk zapowiedział, że będzie wspierał Małgorzatę Kidawę-Błońską, kandydatkę PO na prezydenta RP. ©® Wmrnawt Nowy film braci Sekielskich o pedofilii w Kościele „Zabawa w chowanego" to nowy film braci Sekielskich o kolejnych przypadkach pedofilii w polskim Kościele. Premiera filmu odbędzie się 28 marca 2020 roku. „Zabawa w chowanego" - podobnie jak „Tylko nie mów nikomu" - zostanie opublikowana za darmo na YouTube. Film powstał dzięki internetowej zbiórce pieniędzy. Budżet „Zabawy w chowanego" to około 120 tys. złotych. Jak mówił pod koniec grudnia 2019 roku „Presserwisowi" Tomasz Sekielski, „Zabawa w chowanego" będzie historią „jednego oprawcy, który skrzywdził wiele dzieci". Jednocześnie TVP zapowiada premierę dokumentu Sylwestra Latkowskiego o pedofilii wśród celebrytów. Obecnie trwa akcja crowdfundingowa (zbiórka pieniędzy) na trzeci dokument o pedofilii w Kościele, który ma być poświęcony m.in. osobie papieża Jana Pawła II. (AiP) Duda w cleniu szefowej swojej kampanii. Zaskakujący sondaż Jakub Oworuszko Uwhiifutl To nie Andrzej Duda, ale szefowa jego kampanii Jolanta Tiirczynowkz-KieryHo od kilku dni skupia na sobie uwagę mediów i internautów. Wszystko przez zdarzenie sprzed ponad roku, gdy - jak tłumaczy -w obronie własnej i syna miała Ugryźć mężczyznę. Według ostatnich sondaży, spada poparcie dla prezydenta Dudy. Z sondażu United Survey dla „Dziennika Gazety Prawnej" i RMF FM wynika, że żaden z kandydatów na prezydenta nie ma szans na zwycięstwo w pierwszej turze wyborów. Aktualnie na największą liczbę głosów może liczyć urzę-dujący prezydent Andrzej Duda. Poparłoby go blisko 42 proc. głosujących. Na drugim miejscu (z wynikiem 22 proc.) jest kandydatka Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa--Błońska. Trzecie miejsce zajmuje prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (10,4 proc.). Kandydat Lewicy Robert Biedroń może liczyć na 8,2 proc. głosów, Szymon Hołownia na 7,4 proc., a Krzysztof Bosak z Konfederacji na nieco ponad 4 proc. Niespodzianką są natomiast wy- Z sondaży wynika, że wynik wyborów prezydenckich rozstrzygnie się dopiero w drugiej turze (24 maja 2020 r.) niki drugiej tury wyborów prezydenckich (24 maja 2020). Andrzej Duda przegrałby w drugiej turze z Władysławem Kosiniałaem-Kamyszem. Kandydat PSL mógłby liczyć na 45,9 proc. głosów, a obecny prezydent na 43,90 proc. Andrzej Duda pokonałby natomiast w drugiej turze Małgorzatę Kidawę-Błońską w stosunku 49,60 proc. do 41,60 proc. Sondaż został przeprowadzony 22 lutego, czyli w dniu publikacji artykułu „Gazety Wyborczej" z którego wynikało, że szefowa kampanii Dudy „pogryzła" mężczyznę. Do zdarzenia doszło w nocy z 2 na 3 listopada 2018 roku, tuż przed drugą turą wyborów samorządowych. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło miała być na spacerze z synem i psem. Według mieszkańca podwarszawskiego Milanówka Krzysztofa Umiastowskiego, miała roznosić ulotki wyborcze i tym samym łamać ciszę wyborczą. Mężczyzna miał dokonać obywatelskiego zatrzymania i podduszać Turczynowicz-Kieryłło, doszło do szarpaniny - obecna szefowa kampanii Dudy ugryzła go w rękę.. Sprawa jest szeroko komentowana, do incydentu już kilkukrotnie odniosła się w mediach Turczynowicz-Kieryłło. Komentatorzy i opozycja zwracają uwagę, że media poświęcają jej więcej uwagi niż Andrzejowi Dudzie, co może działać na jego niekorzyść. - Szefowa kampanii stanowi poważne obciążenie dla kampanii prezydenta Andrzeja Dudy. Widzimy to wyraźnie, że szefowa sztabu zamiast prowadzić kampanię, tłumaczy się ze swoich wypowiedzi i ze swoich zachowań z ostatnich lat - przekonywał rzecznik PO Jan Grabiec. Zamieszanie z Turczynowicz-Kieryłło jest porównywane do tego z Joanną Lichocką, która pokazała w Sejmie środkowy palec. Według nieoficjalnych informacji, sztabowcy Dudy byli wściekli na Lichocką, która swoim wulgarnym gestem utrudniła start kampanii urzędującego prezydenta. Na poniedziałek wieczór zaplanowano w Jachrance wyjazdowe posiedzenie klubu PiS zudziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Celem miała być pełna mobilizacja polityków PiS. Planowana jest także konwencja programowa Andrzeja Dudy. Szczegóły nie są znane. Tymczasem Platforma Obywatelska przygotowuje się do sobotniej konwencji z udziałem Małgorzaty Kidawy-Błoń-skiej. - To będzie konwencja zupełnie inna od tej, którą zaprezentował Andrzej Duda. To będzie konwencja, na której padną i konkrety, i konkretna wizja prezydentury - zapowiedział w rozmowie z Ga-zeta.pl Marcin Kierwiński z PO. W weekend w Rzeszowie ma odbyć się także konwencja Polskiego Stronnictwa Ludowego z udziałem Władysława Kosiniaka-Kamysza. ©® Prezydent spotkał się z ministrami rolnictwa ośmiu państw UE W/ĘWtGMĘ Jakub Oworuszko jakub.oworuszko@polskapress.pl - Naszym postulatem jest, aby dopłaty dla polskich rolników zostały zrównane ze średnim poziomem europejskim. To znaczy, aby polski rolnik nie otrzymywał rrmiej niż średnia w Unii Europejskiej-mówił prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z ministrami rolnictwa ośmiu państw i komisarzem UE Januszem Wojciechowskim. - Dyskutowaliśmy o bardzo ważnych problemach związanych z tym, co w tej chwili w Unii Europejskiej jest na czasie - o kwestii ustalania europejskiego budżetu na następną perspektywę finansową i w tym budżecie - o kwestii tych środków finansowych, które będą przezna- czone na wspólną politykę rolną - wyjaśniał prezydent, który spotkał się z ministrami rolnictwa z krajów bałtyckich oraz Polski, Czech, Węgier, Rumunii i Bułgarii. W spotkaniu wziął także udział komisarz Unii Europejskiej ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. - Dzisiaj wspólna polityka rolna ma swoje dodatkowe wymagania, które stawia przed nią współczesność. To jest to, co w Unii Europejskiej ostatnio jest tak silnie akcentowane, a mianowicie: potrzeba ochrony środowiska, klimatu. Także ta wspólna polityka rolna, a w efekcie i rolnicy muszą do tego się dopasować i na te ważne wyzwania odpowiedzieć - przekonywał prezydent. Jak mówił, aby rolnicy mogli dostosować się do współczesnych wymagań, muszą i P y#"*" "■ Spotkanie odbyło się w Pałacu Prezydenckim otrzymać wsparcie finansowe. - To musi to zostać uwzględnione także przez Komisję Europejską - przekonywał prezydent. - Naszym postulatem jest, by dopłaty dla polskich rolników zostały zrównane ze średnim poziomem UE, tzn. by polski rolnik nie otrzymywał mniej, niż wynosi średnia w UE. To do tej pory cały czas było mniej. Różnica może nie była już tak bardzo wielka - bo to ok. 21 euro do hektara - ale mimo wszystko chcielibyśmy, aby także ta luka, która jeszcze do tej pory pozostawała, została zamknięta, i aby polski rolnik w następnej perspektywie finansowej otrzymywał takie dopłaty, jakie średnio otrzymuje rolnik z Unii - to jeden z naszych najważniejszych celów - podsumował Andrzej Duda. Kwestia unijnego budżetu wciąż stoi pod znakiem zapytania. Ostatni nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej ws. budżetu na lata 2021-2027 został przerwany, ponieważ unijni przywódcy nie zdołali się porozumieć. Część państw opowiada się za ostrymi cięciami. Polska zabiega o dodatkowe środki. Kolejny szczyt może zostać zwołany już za kilka tygodni. ©® / KKARJ ImtLńu Wykładowca UJ molestował studentki? Grupa 20 osób zarzuca wykładowcy UJ molestowanie i dyskryminację. Oficjalna skarga na działania Macieja M. trafiła do Katarzyny Jurzak, pełnomocniczki rektora UJ ds. bezpieczeństwa studentów i doktorantów. Maciej M. od lat miał wybierać w prowadzonych przez siebie grupach studentki, którym podczas indywidualnych spotkań składał seksualne propozycje. Miałteż dotykać studentki podczas egzaminów i spotkań indywidualnych, a także wchamski sposób komentować ich wygląd. (AiP) Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Świat 07 Me będzie karnawału w Wenecji To już pandemia koronawirusa? Wojciech Rogacin wojciech.rogacin@polskapress.pl Rośnie liczba chorych na koronawirusa we Włoszech i Korei Południowej. Odwołano karnawał w Wenecji i msze św. w kościołach w Mediolanie. Światowa Organizacja Zdrowia WHO rozważa. czy nie ogłosić już pandemii wirusa. Alarmujące informacje nadeszły w poniedziałek rano z Iranu. Według mediów powołujących się na agencję Associated Press, w świętym mieście Kom z powodu wirusa Covid-i9 zmarło już co najmniej 50 osób. To gwałtowny wzrost zgonów w tym kraju. Wcześniejsze oficjalne dane mówiły o 8 przypadkach zgonów z powodu koronawirusa. Niepokojący jest też fakt, że do zgonów doszło w mieście, do którego przybywa wielu szyickich pielgrzymów, nie tylko z Iranu, ale także np. z Iraku. To może doprowadzić do jeszcze większego rozprzestrzenienia się choroby. Jak podają media, Kuwej i Irak zabroniły już podróży swoich obywateli do Iranu. Autem w tłum Tomasz Dereszyński Twitter:@TomDeresz Samochód wjechał w tłum w poniedziałek podczas parady karna wałowej w Volkmarsen w Niemczech. Lokalne media podały, że ucierpiało co najmniej 13 osób -w tym dzieci. Według relacji świadków cytowanych przez portal hessenhau.de, srebrny mercedes kombi wjechał w grupę ludzi biorących udział w corocznej procesji. Kierowca został aresztowany. Według świadków, to mężczyzna w wieku 20-30 lat. W procesji w niewielkim miasteczku Volkmarsen leżącym wHesji, aliczącym 5800 mieszkańców, brało udział wiele osób. Policja nie podała, czyto był wypadek czy zamach. ©® Wyspy kanaryjskie sparaliżowane piaskiem IKHAmi Tomasz Dereszyński Twitter:@TomDeresz Burza piaskowa widoczna z kosmosu spowiła Wyspy Kanaryjskie. Piasek pokonał ok.500km nad Atlantykiem, by dokuczyć turystom. Ogromna burza piaskowa z Sahary spowiła w weekend hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie, zaldócając plany podróży turystom przylatującym i wylatującym z wysp. Operator lotnisk Aena odwołał, zawiesił lub przekierował wszystkie loty na wyspy i z wysp w weekend. Teneryfa, Fuerteventura, Gran Canaria, Lanzarote i La Palma są popularne wśród europejskich turystów szukających zimowego słońca. Hiszpańskie serwisy meteorologiczne prognozowały wiatr do 120 km/h na Wyspach Kanaryjskich do poniedziałku. Właśnie te silne wiatry przyniosły gęstą chmurę piasku z Sahary, około 500 km przez Ocean Atlantycki. Warunki pogodowe wpłynęły na setki lotów, przez co turyści zostali pozostawieni na lotniskach na Wyspach Kanaryjskich. To nie wszystkie problemy na tych malowniczych wyspach. Strażacy hiszpańscy walczą z pożarami na Gran Canarii i Teneryfie, gdzie w ostatnich dniach temperatury wzrosły powyżej 30 stopni Celsjusza. W południowo-zachodniej Gran Canarii, w pobliżu wioski Tasarte, płomienie wypaliły około300hektarów ziemi, zmuszając do ewakuacji 500 osób. Na Teneryfie ze względu na ryzyko pożarów ewakuowano około 1000mieszkańców i turystów. ©® Na placu św. Marka w Wenecji widać ludzi w maskach. Nie są to jednak maski karnawałowe. Władze odwołały organizację tradycyjnego karnawału w Wenecji z powodu koronawirusa Światowa Organizacja Zdrowia obawia się, że koronawirus może rozprzestrzenić się na inne kraje Bliskiego Wschodu. Pierwsze przypadki zachorowań na Covid-i9 odnotowano w Kuwejcie, Bahrajnie i Afganistanie - informuje „The Guardian". Istnieją też duże obawy o ro-zniesienie go do krajów afrykańskich, zwłaszcza tych ubogich, w których nie ma zapewnionej opieki zdrowotnej dla mieszkańców. WHO już przeszkoliła kilkanaście tysięcy osób do niesienia pomocy chorym w tego typu krajach. Niepokojący jest również wysoki wzrost zachorowań we Włoszech. Co najmniej 152 osoby zarażone w tym kraju i kilka ofiar śmiertelnych spowodowały, że władze wprowadziły nadzwyczajne środki mające zapobiec dalszemu gwałtownemu rozprzestrzenianiu CZY EPIDEMIA ZAGROZI EUROPIE? W związku z alamem dotyczącym koronawirusa w północnych Włoszech zachodnie media przestrzegają przed możliwością rozprzestrzenienia się wirusa Covid-19 na kraje Europy Środkowej - Austrię i inne kraje tego regionu. Jak pisze „Guardian", w niedzielę zawieszono kursowanie pociągów z Austrii do północnych Włoch. Po czterech godzinach wznowiono połączenia. Władze Niemiec zapowiedziały, że nie wprowadzą ograniczeń w podróżach do Włoch. Być może wprowadzona kwarantanna w miasteczkach północnych Włoch pozwoli na powstrzymanie wirusa. się wirusa. Jak podaje agencja Reuters, na północy kraju, wre-jonach Mediolanu i Wenecji, zamknięto szkoły, uniwersytety, muzea, kina na najbliższy tydzień. Odwołano również słynny karnawał w Wenecji. Nie odbędzie się także tego typu impreza w Mediolanie. Włochy są krajem, w którym odnotowano najwięcej - poza krajami azjatyckimi - przypadków zachorowań na wirusa. Jak poinformowały media katolickie, arcybiskup Mediolanu Mario Delpini zawiesił do odwołania odprawianie dla wiernych mszy świętych w kościołach. Decyzja wydana na podstawie zarządzenia regionu Lombardii, w porozumieniu z ministrem zdrowia i obowiązuje od poniedziałku wieczorem - informuje portal ChiesadiMilano. Według wielu ekspertów Światowa Organizacja Zdrowia może ogłosić wkrótce stan pandemii koronawirusa. Pandemię ogłasza się wówczas, gdy choroba zakaźna występuje w tym samym czasie w różnych środowiskach i w wielu krajach na różnych kontynentach. W ostatnich dniach odnotowano gwałtowny wzrost przypadków zachorowań w Korei Południowej. Liczba chorych w niedzielę wynosiła tam ponad 600 osób. Wiele krajów zakazuje już podróży swoich obywateli do Korei Płd. Na koronawirusa zachorowało już ponad 77 tys. osób na całym świecie, z czego około 75 tys. przypadków dotyczy Chin. Władze w Pekinie poinformowały o odwołaniu posiedzenia parlamentu tego kraju w związku z epidemią. ©® Pytaj w kioskach i salonach prasowych REKLAMA 009582261 Kaci Wyklętych Specjalna grupa śledcza bezpieki 08 Poradnik Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Od listopada wysokość zasiłku wzrosła do 215,84 zł. Od 1 marca br. wysokość dodatku wyniesie229,91zł Dodatek oraz zasiłek pielęgnacyjny Kontynuujemy nasz krótki przewodnik po zawiłym obecnie systemie pomocy dla starszych. schorowanych osób i ich opiekunów. Tym razem o bezpośredniej pomocy dla seniorów. Ze specjalnych dodatków do emerytury mogą skorzystać tylko ci seniorzy, którzy spełniają warunki określone w przepisach. Dodatek pielęgnacyjny Przysługuje on wyłącznie osobie, która ma prawo do emerytury bądź renty. Nie otrzyma go jednak każdy emeryt i rencista, a jedynie ci, którzy są całkowicie niezdolni do pracy oraz do samodzielnej egzystencji albo ukończyli 75 lat. Obecnie dodatek ma wysokość 222,01 zł i jest waloryzowany zawsze przy okazji waloryzacji rent i emerytur. Wskaźnik waloryzacji wyniesie w tym roku 3,56 proc. Od l marca br., a więc już wkrótce, wysokość dodatku pielęgnacyjnego zostanie więc podwyższona do 229,91 zł. Osoby, które kończą 75 lat, nie muszą nic robić, by otrzymać dodatek. Dostaną go z urzędu, co oznacza, że ZUS sam zwiększy ich emeryturę o kwotę przy-sługującego dodatku. Nie ma znaczenia stan zdrowia, a więc nawet 75-latek cieszący się doskonałą kondycją otrzyma dodatkowe pieniądze. Inaczej jest w przypadku osób całkowicie niezdolnych do pracy i samodzielnej egzystencji. Tutaj dodatek jest przyznawany na wniosek emeryta bądź rencisty. Potrzebne będzie zaświadczenie o stanie zdrowia. Zaświadczenie na druku OL-9 wypełnia lekarz prowadzący nie później niż na miesiąc przed dniem, w którym złożysz wniosek o dodatek. Wniosek można złożyć osobiście lub przez pełnomocnika w dowolnym oddziale ZUS (pisemnie lub ustnie do protokołu) lub za pośrednictwem poczty. Po analizie wniosku i załączonej dokumentacji oraz ewentualnym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego ZUS wydaje decyzję w terminie 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Powtórzmy jednak, że osobie, która ukończyła 75 lat życia, dodatek pielęgnacyjny przyznawany jest z urzędu, a stan zdrowia nie ma żadnego znaczenia. Osoby, które kończą 75 lat. nie muszą nic robić, by otrzymać dodatek. Dostaną go z urzędu Mimo spełnienia opisanych wyżej warunków, dodatek nie zostanie przyznany osobie, która przebywa w zakładzie opiekuńczo-leczni-czym lub w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym dłużej niż dwa tygodnie w miesiącu. Dodatku nie dostanie też osoba, która pobiera zasiłek pielęgnacyjny. Od decyzji przysługuje odwołanie, które należy wnieść pisemnie lub ustnie do protokołu, za pośrednictwem jednostki ZUS, która wydała decyzję, do sądu okręgowego - sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji. Postępowanie odwoławcze jest wolne od opłat. Dodatek pielęgnacyjny a zasiłek pielęgnacyjny Dodatek pielęgnacyjny często bywa mylony z zasiłkiem pielęgnacyjnym. Podobne są nie tylko nazwy obu świadczeń, ale też krąg osób uprawnionych do ich otrzymania. Zasiłek pielęgnacyjny ma częściowo pokryć wy- datki związane z koniecznością zapewnienia opieki i pomocy innej osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji. Zasiłek przysługuje osobie niepełnosprawnej powyżej 16. roku życia, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; osobie niepełnosprawnej powyżej 16. roku życia legitymującej się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, jeżeli niepełnosprawność powstała do ukończenia 21. roku życia. Zasiłek przysługuje też oso- i* Zasiłek pielęgnacyjny przyznawany jest wyłącznie na wniosek bie, która ukończyła 75 lat. Mimo spełnienia tych warunków, zasiłku nie dostanie przede wszystkim osoba, która ma prawo do dodatku pielęgnacyjnego lub jest umieszczona w instytucji zapewniającej nieodpłatnie całodobowe utrzymanie. Zasiłek wypłacany jest przez gminę (zwykle przez ośrodek pomocy społecznej). Tym, co zasadniczo różniło zasiłek pielęgnacyjny od dodatku pielęgnacyjnego, była jego niższa wysokość. Wysokość tego zasiłku była bowiem przez lata nie zmieniana i wynosiła 184,42 zł miesięcznie. Od 1 listopada 2019 r. jego wysokość wzrosła do kwoty 215,84 zł. Była to pierwsza podwyżka od dwunastu lat. Nastąpiła automatycznie, bez konieczności składania dodatkowego wniosku. Osoby powyżej 75. roku życia oraz te, które orzeczenie o niepełnosprawności albo o stopniu niepełnosprawności dostały na czas nieokreślony, pieniądze otrzymują na stałe. W pozostałych przypadkach zasiłek jest wypłacany na czas ważności orzeczenia o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności, czyli na przykład na dwa, trzy czy pięć lat. Po upływie tego okresu dana osoba będzie musiała ponownie uzyskać orzeczenie o niepełnosprawności lub stopniu niepeł- nosprawności i znowu starać się o zasiłek pielęgnacyjny. W przypadku uzyskania kolejnego orzeczenia stanowiącego kontynuację poprzedniego orzeczenia zasiłek pielęgnacyjny przysługuje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym upłynął termin ważności poprzedniego orzeczenia, jeżeli osoba wnioskująca dożyła wniosek o ustalenie niepełnosprawności w terminie miesiąca od dnia utraty ważności poprzedniego orzeczenia oraz prawa do zasiłku pielęgnacyjnego w terminie trzech miesięcy od dnia wydania orzeczenia. Prawo do zasiłku pielęgnacyjnego ustala się do ostatniego dnia miesiąca, w którym upływa termin ważności orzeczenia. Jeżeli dana osoba w okresie trzech miesięcy od wydania orzeczenia o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności złoży wniosek o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego, prawo do tego świadczenia ustala się począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek o ustalenie niepełnosprawności lub stopnia niepełnosprawności. Zasiłek pielęgnacyjny przy-znawany jest wyłącznie na wniosek. Można go złożyć osobiście w urzędzie miasta lub gminy właściwym ze względu na miejsce zamieszkania oraz w jednostce wypłacającej świadczenia rodzinne (np. wmiejskim czy gminnym ośrodku pomocy społecznej) . Wnioski można wysłać pocztą albo drogą elektroniczną. Andrzej Gębarowski CBEDM31 KRÓTKA HISTORIA ZASIŁKU PIELĘGNACYJNEGO Pierwszy wzrost wysokości zasiłku pielęgnacyjnego miał miejsce 1 września 2006 roku. Wzrósł wówczas ze 144 złotych do 153 złotych. Kolejny wzrost - do 184,42 złotych - nastąpił dopiero w listopadzie 2018 roku, pierwszy raz od ponad dwunastu lat. Kolejna zmiana wysokości zasiłku nastąpiła w dniu 1 listopada 2019 - do kwoty 215,84 zł. W sumie po kilkunastu latach zaniedbań w tym zakresie świadczenie wzrosło o 62,84 złotych, czyli o około 40 procent. Obecnie wysokość zasiłku prawie zrównała się z wysokością dodatku pielęgnacyjnego. Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Akcja redakcja 09 Czekamy na Państwa festy po adresem ul. Henryka Pobożnego 19; 76-200 Słupsk Telefon dyżurny 598488124 Emaiaiarm#gp24.pi Ctersajdyzunjje .Aleksander Radomski Czj/tclnky pomagają Pani Irena ze Słupska odda seg-ment.Odbiór własnym transportem. Tel. 782 647121. Pani Iwona odda segment oraz dywan duży. Odbiór własnym transportem. Tel. 601895 907. Pani Krystyna odda dwa fotele oraz kanapę z funkcją spania. Odbiór własnym transportem. Tel. 782467121 Pani Telimena ze Słupska ma do oddania ubranka i obuwie dla dziewczynek w wieku 3-7 lat. Kontakt: 59 842 82 68. Pani Barbara z Ustki ma do oddania meblościankę, wersalkę, dwa fotele i szafkę. Tel. 509 706 354. Potrzebuję: Pan Wiesław ze Słupska prosi o kuchenkę gazową. Tel. 730532 374. Pani Maria ze Słupska prosi o odkurzacz, dwa małe fotele i ławę. Tel. 604 618342. Pan Warzyniec prosi o ciśnieniomierz. Tel. 793 350 649. Pan Marian prosiotelewizori radio. Tel. 794 088130. Pan Grzegorz prosi o wózek inwalidzki. Tel. 791115 253. Skazany z ZK Czarne prosi o akordeon za małą opłatą. Kontakt: 889 915207. Charytatywny Klub Samotnych Przyjaciół prosi o konsolę Play Station 4 z dwoma padami dla wolontariuszy. Tel. 794088130. (KIS) LISTY/OPINIE Czekamy na Państwa fisty pod adresem ui. Henryka Pobożnego 19,76 200 Słupsk Telefon dyżurny 598488121 Email kr®asivviec@poteiQpress-pl Dzisiaj dyżuruje Kinga Siwiec Władze Słupska znów prowadzą rozmowy o rowerze miejskim @Gość - Na ulicach dziury, że można koto urwać albo zawieszenie zniszczyć, mimo że zimy nie było, a władze chcą rozmawiać o rowerach, których nikt nie chciał wypożyczać. @Piotr - Kolejny biznes, na którym stracimy. Dlaczego miasto, czyli my - mieszkańcy - mamy kupować ludziom rowery? Wypożyczalnie powinny prowadzić osoby prywatne, wówczas pilnowałyby, aby biznes się opłacał,a rowery po pierwszym sezonie nie nadawały się na złom. Na takiej zasadzie działają wypożyczalnie samochodów. @Barbara - Miejsca na rowery powinne być już dawno, wcałej Polsce już są, a my jesteśmy zawsze opóźnieni. @Bogumiła - Kolejna kasa wyrzucona w błoto - postaw się a zastaw się. @Radosław - Jakie rowery?! Miasta nie stać na prąd za oświetlenie (oświetlone tylko centrum), a prezydent rowery kupuje. @Gość - Rower miejski... Najpierw trzeba mieć sieć ścieżek rowerowych w mieście, a nie te strzępy, jakie mamy w Słupsku. @Gość -1 gdzie niby nimi jeździć? To miasto ma najgorszą infestruktrę rowerową w kraju wswojej kategorii? @Gość - Pani prezydent, jak dojechać rowerem z ulicy Wita Stwosza do Ratusza i dlaczego większość ścieżek rowerowych kończy się bez połączenia ze ścieżką, która jest kilkadziesiąt metrów dalej? @Prl - Pani Prezydent gubi się wśród wielu niedorzeczych pomy- Spółdzielnia „Dom nad Słupią" tłumaczy, skąd tak wysokie podwyżki SfefBfc Kinga Siwiec kingaiiwiec@polską)fes5.pl Temat garażu podziemnego przy ul. Frąckowskiego 15 znowu powraca. Tym razem chodzi o podwyższenie czynszu niemal trzykrotnie - o czym pisaliśmy wczoraj. Mamy odpowiedź spółdzielni „Dom nad Słupią", skąd wzięły się tak drastyczne podwyżki. Przypomnijmy - w piątek przed wjazdem do garażu podziemnego na ul. Frąckowskiego pan Jan Łojko zorganizował protest, na którym sprzeciwiał się niemal trzykrotnym podwyżkom opłat za miejsce postojowe. Jego zastrzeżenia budzi przede wszystkim fakt, że nikt nie wyjaśnił dokładnie, skąd się one wzięły. - W ubiegłym roku płaciliśmy za miejsce postojowe 23, 58 zł. Od marca tego roku opłaty zostały podwyższone do 31,98 zł. A od czerwca będzie kolejna podwyżka, o której już zostaliśmy powiadomieni. Opłata za miejsce postojowe wyniesie wtedy 63,42 zł - mówi Jan Łojko, który wykupił miejsce postojowe w garażu 1,5 roku temu. Mężczyzna skarży się, że spółdzielnia „Dom nad Słupią" nie wyjaśniła, skąd tak drastyczny wzrost cen. - Chciałbym wiedzieć, skąd to się bierze. Ja nie mieszkam w bloku przy Frąckowskiego 15, jestem tylko właścicielem garażu w bloku podziemnym. Mam podejrzenia, że ceny m Z kwoty 23,58 zł opłaty wzrosną do 63,42 zł za miesiąc poszły znacznie do góry ze względu na konieczne remonty bloku - mówi Jan Łojko. - Nie widzę powodu, dla którego użytkownicy garaży mieliby za to płacić. Powinno to być inaczej pomyślane. Pan Jan wspomina też, że sam garaż również wymaga odnowienia - tynk odpada, ściany są porośnięte pleśnią, w garażu jest wilgoć. O tym problemie w tym konkretnym garażu pisaliśmy na łamach „Głosu Pomorza" już 10 lat temu. Temat powrócił w roku ubiegłym, kiedy nowy nabywca mieszkania na Frąckowskiego 15 zwrócił się do nas o pomoc w nagłośnieniu sprawy, aby spółdzielnia w końcu wyremontowała podziemie bloku. - Od kilku lat sukcesywnie prowadzimy prace w tym garażu. Co roku remontujemy ja- kiś odcinek tak, jak pozwalają nam na to środki finansowe. W przyszłym roku planujemy usunięcie ostatniego przecieku - mówiła w ubiegłym roku Justyna Szczepocka ze spółdzielni „Dom nad Słupią". Na pytanie, skąd zatem biorą się podwyżki, otrzymaliśmy odpowiedź od prezesa spółdzielni. - Każda spółdzielnia mieszkaniowa działa w ten sam sposób - dążymy do tego, żeby nie było ani strat, ani zysków. Ale przede wszystkim strat. A administrowanie garażu na Frąckowskiego 15 przyniosło dużą stratę za zeszły rok - ponad 4 tysiące złotych. Była tam naprawiana brama, były wysokie rachunki za energię elektryczną. Dlatego zdecydowaliśmy się podnieść opłaty eksploatacyjne. Wcześniej członko- wie spółdzielni nie płacili tzn. odpisu na fundusz remontowy, jednak w grudniu przyjęliśmy uchwalę o wprowadzeniu tej opłaty, aby spółdzielnia nie miała strat - mówi Leszek Orkisz, prezes Spółdzielni „Dom nad Słupią". - Pan Łojko nie musi mieszkać wbudynku, aby płacić za jego utrzymanie. Jest współwłaścicielem garażu, więc musi ponosić takie same koszty, jak pozostali członkowie spółdzielni. Prezes spółdzielni zapewnia, że każdy członek „Domu nad Słupią" otrzymał stosowne pismo wyjaśniające, skąd wzięły się tak drastyczne podwyżki. Jednak po publikacji artykułu na łamach „Głosu Pomorza" napisał do naszej redakcji jeszcze jeden członek spółdzielni, pan Arkadiusz, który również nie rozumie, skąd dodatkowe opłaty. - Również mi nie udało się dowiedzieć jak do tej pory, z czego wynika tak drastyczna podwyżka. Pragnę nadmienić, iż oprócz czynszu jak dotychczas pojawiły się na karcie wymiaru opłat dwie nowe pozycje: fundusz remontowy oraz opłata za energię elektryczną. Co zatem składa się na podstawowa opłatę, która była dotychczas jako jedna pozycja? Jakie opłaty i za co są w niej zawarte? - pyta w mailu pan Arkadiusz. - Przytoczone natomiast przez pracownika spółdzielni prace remontowe garażu nigdy się nie odbyły. A przynajmniej tego nie widać. Poza wymianą bramy garażowej w ostatnich miesiącach. ©® stów, stąd tyle niedoróbek bądź chybionych działań. Samo uśmiechanie się problemów nie załatwi, czas ogarnąć się i nie pchać w absurdy przy obecnym stanie finansów miasta. Czas zacząć słuchać mieszkańców @Gość- Koszalin już dawnosprawę rowerów miejskich załatwił, a w Słupsku jak zwykle. @Gość - Świetny pomysł, mam nadzieję, że w końcu się uda. @Słupsk - Wydają kasę na rowerki, a ulice jak sito! Parkingów brak, bo zamiast tego trzeba zrobić drogę dla rowerów, gdzie przejedzie raz na pół godziny jeden rower. Pani prezydent powinna przejść się miastem i zobaczyć, co się dzieje. @Gość - Nie ściągajcie tyle za podatki i śmieci - sam sobie kupię rower, jak będę miał pieniądze w portfelu. @Gość - Jeździłem rowerem miejskim po mieście - rower w 2 lata dozeztomowania. Syf infrastrukturalny powoduje, że tylko rowery górskie sprawdzą się w tym mieście. Inaczej te rowery będą ciągle w naprawie. (KIS) Tam konsumenci mogą znaleźć pomoc Mieszkańcy Słupska o pomoc mogą prosić miejskiego rzecznika konsumentów. Zbigniew Perzyna przyjmuje interesantów przy ul. Jana Pawła II 1, pokój 225 (II piętro), tel. 59 810 52 93, e-mail: mrk@ um.slupsk.pl. Mieszkańcy powiatu słupskiego o pomoc mogą prosić powiatowego rzecznika konsumentów. Marek Kurowski interesantów przyjmuje w pokoju 132, Starostwa Powiatowego, tel. 59 84187 00, e-mail: rzeczni kkonsumenta@po-wiat.slupsk.pl. Pomocy w problemach konsumenckich udziela Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Słupsku, ul. Jana Pawła I11, tel. 59 842 54 68, e-mail: ihslupsk@wp.pl. Konsumenci mogą się zgłaszać do Oddziału Federacji Konsumentów w Słupsku, al. 3 Maja 44, tel. 59 842 0224, e-mail: slupsk@fe-deracja-konsumentow.org.pl. (Kis) Strona od czytelników dla czytelników Na stronach Akcja redakcja piszemy o tym, o czym informują nas czytelnicy. NA tej stronie zajmujemy się problemami bezpośrednio dotykającymi mieszkańców miasta. Na Wasze sygnały czeka dziennikarka Kinga Siwec. Jeśli widzą Państwo coś, co Was zdenerwowało, jeśli uważają Państwo, że coś w naszym mieście należy zmienić, poinformujcie nas o tym. Pod adresem: kinga.siwiec@polskapress.pl czekamy na e-maile z opisem sytuacji. Zachęcamy też do przesyłania nam fotografii. Interwencje można również zgłaszać pod nr tel.: 59 848 81 21. Wszystkie sygnały sprawdzimy, a najważniejsze i najciekawsze zamieścimy na łamach „Głosu Pomorza" i gp24.pl. (KIS) Aktjarrdakcja U nas czekają oferty pomocy oraz ogłoszenia osób potrzebujących W „Głosie" funkcjonuje Bank Pomocy. Wjego ramach można przekazywać sobie m.in. meble, sprzęt RTV i AGD, ubrania, a nawet sprzęt muzyczny. Na zgłoszenia czekamy pod nr tel. 59 848 8121. Oferty i prośby o pomoc publikujemy kilka razy w tygodniu, na stronie „Akcja Redakcja". (KIS) Słupsk retkikija Zobacz, jak powstaje „Głos Pomorza" Zapraszamy do odwiedzin w słupskiej redakcji „Głosu Pomorza". Nasi goście poznają też dziennikarzy i pracowników z działu promocji, składu i biura ogłoszeń. Będzie także możliwość zrobienia zdjęcia, które zostanie opublikowane w „Głosie". Na zgłoszenia grup czekamy w godz. 10-16 pod nr tel. 598488121. (KIS) Wójt Gminy Potęgowo ogłasza III ustny przetarg nieograniczony na sprzedaż nieruchomości działka nr 171 obręb Wieliszewo o pow. 0,36 ha, cena wywoławcza: 23.500,00 zł + VAT, wadium: 2.350,00 zł działka nr 111/2 obręb Wieliszewo o pow. 0,2947 ha, cena wywoławcza: 22.133,00 zł+VAT, wadium: 2.213,00 zł działka nr 40 obręb Skórowo o pow. 0,1305 ha, cena wywoławcza: 8.944,00 zł + VAT, wadium: 894,00 zł działka nr 16/3 obręb Rzechcino o pow. 0,1319 ha, cena wywoławcza: 8.670,00 "Zł + VAT, wadium: 867,00 zł Przetargi odbędą się w sali Urzędu Gminy Potęgowo, ul. Kościuszki 5, w dniu 31.03.2020 r. w godz. 9.00-10.30 (zgodnie z ogłoszeniem), termin wpłaty wadium: do 26.03.2020 r. Przed przystąpieniem do przetargu należy zapoznać się z pełną treścią ogłoszenia o przetargu wraz z warunkami do jego przystąpienia zamieszczonymi na stronie internetowej bip.potegowo.pl lub na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Potęgowo. Informacje na temat przetargu można uzyskać w Urzędzie Gminy Potęgowo, pokój nr 23 lub pod nr tel. 59 845 49 86. Wójt Gminy Potęgowo Dawid Litwin 10 Strefa biznesu Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Praca dla Pomorzan. Program będzie prowadzony we wszystkich powiatach Wojciech Freiichowski wojciech.frelichow5ki@gp24.pl PW&Śty Cztery miliony złotych trafią Jo wszystkich powiatów wo-ewództwa pomorskiego na kontynuację programu .Praca dla Pomorzan". Skorzysta z nich ponad 700 nieszkańców regionu. Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku, działający w imieniu Samorządu Województwa 3omorskiego, i 17 powiatowych irzędów pracy z regionu podpisały porozumienie na realiza-:ję programu „Praca dla Pomorzan". W tym roku przystąpiły do niego wszystkie pomorskie powiaty, co - jak zauważa WUP - w skali kraju jest wyjątkową sytuacją. To również odpowiedź na coraz większy niedobór pracowników Draz problemy pracodawców z pozyskiwaniem wykwalifikowanych kadr w całym województwie. tywność zatrudnieniowa programu wyniosła 66 procent. Najczęściej wybieraną formą wsparcia były szkolenia. Skorzystało z nich ponad 220 osób, najwięcej w powiecie puckim, gdańskim i bytowskim. Środki na prowadzenie działalności gospodarczej najczęściej dotyczyły modułu związanego z branżami kluczowymi dla regionu. W ubiegłym roku najwięcej dotacji 14 min Hetyeft od f, prieżnactył ;s * - MmmmmmmmmMmm Do programu „Praca dla Pomorzan" przystąpiły wszystkie pomorskie powiaty. Podpisanie porozumienia nastąpiło w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Gdańsku Program ma zwiększyć szanse 711 Pomorzan na podniesienie swoich kompetencji, zdobycie doświadczenia zawodowego i znalezienie pracy, a w konsekwencji - poprawę swojej sytuacji życiowej. Osoby, które wezmą udział w programie, mogą skorzystać ze szkoleń, a także spróbować swoich sił w wybranym zawodzie w trakcie płatnego stażu. Dla osób, które chcą rozwijać własny biznes i mają do tego predyspozycje, proponowane są dotacje na założenie działalności gospodarczej. Wśród form pomocy oferowanych uczestnikom programu jest także refundacja stanowisk pracy, prace in- terwencyjne oraz wsparcie mobilności, czyli bon na zasiedlenie i zwrot kosztów dojazdów. Od 2018 roku Samorząd Województwa Pomorskiego przeznaczył na realizację „Pracy dla Pomorzan" łącznie 14 min złotych. W ubiegłym roku, dzięki 5 min zł, z programu skorzystało ponad 1050 osób. Efek- Pomotekiego nateateacj? programu J^faea $a Pem&tarf na założenie własnej działalności zostało przekazanych w powie-cie gdańskim. W sumie na otwarcie swojej firmy zdecydowało się 48 osób wcałym województwie. Staże cieszyły się największą popularnością w Gdyni, Słupsku i Chojnicach. W całym regionie skorzystało z nich niemal 200 osób. ©® ■2HEEEISili ZAŁOŻENIA PROGRAMU Program „Praca dla Pomorzan" ma na celu wspierać aktywizację zawodową osób bezrobotnych poprzez dostosowanie ich kompetencji zawodowych do wymagań współczesnego rynku pracy. Uczestnikami Programu będą w szczególności bezrobotni w wieku 30-50 lat, pochodzący z obszarów wiejskich, bez kwalifikacji zawodowych i doświadczenia zawodowego, których udział w strukturze bezrobocia województwa pomorskiego jest najwyższy. Program jest realizowany w pięciu modułach tematycznych. Jak wyjaśniają twórcy programu, taka forma daje możliwość elastycznego reagowania przez powiatowe urzędy pracy na zróżnicowane problemy lokalnych rynków pracy. Rosną hurtowe ceny paliw. Może być drożej na stacjach Mateusz Tkarski edakcja@piasa.gda.pl Niewykluczone, że okres ob-liżek na stacjach paliw mamy za sobą. a rozpoczynający się tydzień oznaczać będzie powrót wzrostów cen przy dystrybutorach paliw. N ubiegłym tygodniu średnie :eny litra benzyny i diesla dzie-iło równe 20 gr. Na krajowych stacjach paliw benzyna „95" kosztowała 4,89 zł za litr, a olej napędowy sprzedawano w średniej cenie 5,09 zł/l. Litr LPG od pewnego czasu tanieje i w mijającym tygodniu kosztował już tylko 2,25 zł - wynika z rynkowej analizy e-petrol.pl. Ostatnie dni to jednak seria podwyżek cen hurtowych w krajowych rafineriach, co przyniesie wzrostową korektę cen detalicznych na stacjach paliw. - W zależności od regionu i typu stacji za benzynę bezołowiową 95 trzeba będzie zapłacić 4,87-4,99zł za litr. Kierowcy tankujący diesel w drugiej połowie tygodnia mogą spotkać się z cenami 5,03-5,14 zł za litr. Przyjemną niespodziankę podczas płacenia za tankowanie mogą mieć wyłącznie tankujący LPG. Zpowodu spadków cenwsprze-daży hurtowej autogaz powinien potanieć, nawet do 2,19-2,26 zł/1-przewidują analitycy e-petrol.pl. Presja placowa nadal wysoka Monika Fedorczuk nonika.fedorczuk@polskapress.pl N stosunku do stycznia ubiegłego roku tempo wzrostu . zatrudnienia jest słabsze. >rzed rokiem zwiększyło się > 2.9 proc., a w styczniu br. >1,1 proc. l\T styczniu 2020 roku prze-:iętne wynagrodzenie brutto v sektorze przedsiębiorstw vyniosło 5282,80 zł, co ozna-:za kwotę „na rękę" około 3770 ;ł (o ile pracownik nie korzysta z ulgi w podatku PIT). Wzrost wynagrodzeń w ciągu roku 2019 (styczeń - styczeń) wyniósł 7,1 proc. i był nieco niższy niż rok wcześniej (7,5 proc.). Oznacza to, że presja płacowa utrzymuje się nadal na wysokim poziomie. Najwyższy wzrost wynagrodzeń miał miejsce w sekcji „pozostała działalność usługowa" (11,6 proc.), najniższy - w sekcji „górnictwo i wydobywanie" (1,5 proc.). Analizując dane dotyczące roku ubiegłego (ze stycznia 2019), można zauważyć zmianę - rok wcześniej to sek- cja „górnictwo i wydobywanie" odnotowywała najwyższy wzrost wynagrodzeń (11,7 proc.). Rośnie również liczba zatrudnionych - w styczniu przedsiębiorstwa zatrudniały 6440,9 tys. osób. Rok wcześniej było to 6368,4 tys. pracowników, co oznacza wzrost liczby pracujących o 1,1 proc. W stosunku do danych z porównywalnego okresu roku ubiegłego widać, że tempo wzrostu zatrudnienia jest słabsze - rok wcześniej wskaźnik ten był na poziomie 2,9 proc. ©® Ustka zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych Wojciech Frelkhowski wojciech.frelichowski@gp24.pl Na rynku Catalyst Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutowały obligacje wyemitowane przez Miasto Ustka. Jak informują władze Ustki, miasto wprowadziło na rynek Catalyst obligacje wartości 10 min złotych. Pieniądze uzyskane w wyniku ich emisji przeznaczone będą na realizację zaplanowanych inwestycji miejskich, w tym najważniejszej, zaplanowanej na 2020 rok - budowy transportowego węzła integracyjnego. Uroczystość debiutu rozpoczęła się w Sali Notowań w Centrum Giełdowym w Warszawie. Podczas tego wydarzenia skarbnik Ustki Anna Łukaszewicz mówiła o proinwestycyjnym budżecie miasta. Następnie zaprezentowane zostały filmy promocyjne, ukazujące współpracę samorządu z przedsiębiorcami oraz działania promocyjno-kulturalne prowadzone przez miasto. Poza aspektem finansowym wprowadzenie obligacji komunalnych na rynek Catalyst niesie Anna Łukaszewicz, skarbnik Miasta Ustka, i Włodzimierz Wolski, naczelnik promocji Miasta Ustka podczas uroczystości w Sali Notowań w Centrum Giełdowym w Warszawie ze sobą aspekt marketingowy. Dlatego podczas wprowadzenia usteckich obligacji na rynek Catalyst obecny był również naczelnik promocji Miasta Ustka Włodzimierz Wolski. Upublicznienie informacji o emisji i emitencie pozwala pokazać samorząd na rynku kapitałowym. Miasto Ustka jest 141. emitentem na Catalyst oraz drugim debiutem na tym rynku w2020 roku. Catalyst to system autoryzacji i obrotu instrumentami finansowymi, prowadzony na platformach transakcyjnych Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Przeznaczonyjest dla skarbowych i nieskarbo-wych (obligacji komunalnych, korporacyjnych, listów zastawnych) instrumentów dłużnych. W sumie do obrotu wprowadzono 10 tys. obligacji o wartości nominalnej 1000 zł dla jednej obligacji. Oprocentowanie obligacji będzie ustalane wg stopy procentowej WIBOR 6M (wysokość oprocentowania, po jakiej banki udzielają pożyczek innym bankom, wyznaczana w terminie półrocznym) plus marża 0,95 proc. ©® Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 11 Przez koronawirus zabraknie leków? GIF: zidentyfikowaliśmy ryzyko Dorota Abramowicz Jl d.abramowia@prasa.gda.pl "99cik ' Połskl a także europejski przemysł farmaceutyczny uzależ-niony jest od chińskich dostaw substancji czynnych do produkcji leków. Czy epidemia koro-nawirusa zmrozi brakami w aptekach? Główny Inspektorat Farmaceutyczny załeca: należy zdecydowanie uspokoić klientów aptek. O możliwych problemach na rynku farmaceutycznym w Europie mówił minister zdrowia Niemiec, Jens Spahn. W Brukseli wszczęto alarm, a European Fine Chemicals Group, reprezentująca produ-centów półproduktów do leków, ostrzegała, żew razie ewentualnej pandemii może zabraknąć w Europie najważniejszych leków. Również dr Paweł Chrzan, były prezes Gdańskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej w rozmowie z nami uznał, że również w Polsce sytuacja może być poważna. Problem w tym, że polskie fabryki farmaceutyczne, przed laty najsilniejsze na rynku produkcji leków w naszej części Europy, przeszły w prywatne ręce. Nowi właściciele, podobnie jak menedżerowie - ich odpowie- dnicy w innych krajach UE -uznali, że bardziej opłacalne będzie zamawianie półproduktów - tzw. substancji czynnych do wytwarzania leków, w tańszych firmach mieszczących się głównie w Chinach i w Indiach. Dzisiaj aż 80 proc. substancji czynnych, używanych przez producentów leków, pochodzi z Chin. Pierwsze sygnały o skali potencjalnych kłopotówpojawiły się w ubiegłym roku, gdy w substancjach czynnych wytwarzanych w Azji wykryto zanieczyszczenia potencjalnie rakotwórczą N-nitrozodimetylo-aminą. Chińczycy postanowili zamknąć kilkanaście fabryk substancji czynnych. Jako powód przestawiono względy ekologiczne, jednak mniej oficjalnie mówiono, że to problemy z zanieczyszczeniem substancji czynnych. W polskich aptekach zaczęło wtedy brakować ponad 100 specyfików. Pojawiły się m.in. „dziury" w dostawach leków na cukrzycę, kardiologicznych, obniżających krzepliwość krwi. Z aptek zniknął nawet produkowany w Polsce ranigast, a zakup używanego przy chorobach tarczycy euthyroxu stał się naprawdę dużym wyzwaniem. Uzależnienie od chińskiego przemysłu może po raz kolejny zagrozić europejskim i polskim pacjentom po wybuchu epidemii koronawirusa. Eksperci nie wykluczają, że większość pół- Również Europejska Agencja Leków nie potwierdza na razie żadnych zakłóceń dostaw. W pomorskich aptekach słyszymy, że w ostatnich dniach nie zauważono pogorszenia dostępu do leków. - Co nie znaczy, że nie mamy problemów - mówi kierowniczka jednej z gdańskich aptek. - Nadal brakuje euthyroxu, leków na cukrzycę drugiego typu, na nadciśnienie, na astmę, plastrów hormonalnych, pojawiły się chwilowe braki miluritu, ha-mującego wytwarzanie kwasu moczowego. I trudno powiedzieć, że mamy jedną przyczynę obecnych kłopotów. To mogą być zarówno zanieczyszczone półprodukty, jak i nielegalny wywóz specyfików przez tzw. mafie lekowe z Polski. Na pytanie, czy w obawie przed ewentualnymi kłopotami z brakiem leków apteki gromadzą zapasy, farmaceuci wzruszają ramionami. - To niemożliwe - twierdzi farmaceuta z Gdyni. - Wszelkie dostawy rozchodzą się w mig. Zdanie ekspertów wszystko ostatecznie zależy od efektów w walce z koronawirusem. Na razie nie ma problemów z dostępem do leków i jeśli w ciągu kilku następnych miesięcy uda się opanować epidemię chińskiego wirusa, po krótkim załamaniu rynek farmaceutyczny wróci do normy. A jeśli nie?©® Koronawirus w Koszalinie? Czekamy na wyniki fcwcortft* Joanna Boroń jtwnna.boron@polskapress.pl Do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie trafił pacjent z podejrzeniem infekcji wywołanej koronowi rusem. To pierwszy taki przypadek w naszym regionie! Pacjent, który podejrzewa, że mógł zostać zarażony groźnym wirusem, do koszalińskiego szpitala trafił w niedzielę. - Stan pacjenta jest dobry -wyjaśnia Cezary Sołowij, rzecznik prasowy Szpitala Wo-jewódzkiego w Koszalinie. -Zgodnie z rekomendacjami wydanymi przez Ministerstwo Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego pobrano od chorego próbki do badań dotyczących obecności koronowirusa. Ze względów fi ■ąw Niedawno wykluczono podejrzenie koronawirusa u dziecka ze Słupska. Na dniach powinno być jasne, czy pacjent, który trafił do koszalińskiego szpitala, ma zwykłą infekcję, czy Covid-19 bezpieczeństwa sanitamo-epi-demiologicznego, do czasu otrzymania wyników badań i ustalenia przyczyn wywołania infekcji, pacjent został otoczony opieką w szpitalu, w warunkach izolacyjnych - poinformował. - O zaistniałej sytuacji powiadomiliśmy niezwłocznie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo sa-nitarno-epidemiologiczne i zarządzanie kryzysowe. Pacjent był w ostatnim czasie w jednym z regionów, w którym obecnie są ogniska choroby. O tym, czy rzeczywiście ma pecha i został zarażony koronawirusem, przekonamy się za kilka dni, gdy wrócą wyniki wysłanych przez koszaliński szpital próbek. Jak przypomina rzecznik, objawy choroby nie bardzo się różnią od objawów grypy. Zastosowane środki bezpieczeństwa to tzw. „chuchanie na zimne". Jak zapewnia rzecznik, inni pacjenci oraz pracownicy szpitala mogą się czuć bezpiecznie. Przypominamy, że 24 lutego potwierdzono79 360przypadków zakażenia nowym wirusem na świecie. Z każdą chwilą przybywa nowych przypadków. Niestety, też tych śmiertelnych. We Włoszech zmarła czwarta osoba zarażona koronawirusem. W całych Włoszech stwierdzono już ponad 200 przypadków zachorowań. W samym tylko regionie Lombardia, na północy, zanotowano 165 przypadków. Tymczasem Włochy, szczególnie o tej porze roku, to popularny kierunek wyjazdu naszych rodaków. W Polsce bardziej niepokoić powinna nas grypa. Od początku sezonu powikłania grypy zabiły już blisko 30 osób. To najgorszy wynik od lat. ©® Większość półproduktów używanych do wytwarzania strategicznych leków pochodzi najprawdopodobniej z dotkniętej epidemią chińskiej prowincji Hubei produktów używanych do wytwarzania strategicznych leków pochodzi z najbardziej dotkniętej epidemią chińskiej prowincji Hubei. A tam, by ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa, zamykane są kolejne zakłady pracy. W dodatku epidemia, atakująca pracowników chińskich fabryk, sprawia, że nie można dać gwarancji wysokiej jakości wytwarzanych tam półproduktów. Dlatego, jak twierdzi dr Paweł Chrzan, dziś można już mówić o większości leków, których produkcja jest potencjalnie zagrożona. Są to głównie antybiotyki, leki przeciwcukrzycowe, kardiologiczne i wiele, wiele innych. Czy jest się czego bać? - Zdecydowanie należy uspokoić klientów aptek - słyszę w biurze prasowym Głównego Inspektoratu Farmaceu- tycznego. - Specjalnego komunikatu w związku z tym nie planujemy, bo sytuacja nie wzbudza naszego zaniepokojenia. Zidentyfikowaliśmy ryzyko. To, że ryzyko jest identyfikowane, nie znaczy, że występuje. Na bieżąco sprawdzamy, także w kontekście tego, co działo się w ubiegłym roku, czy podmioty odpowiedzialne zgłaszają nam jakiekolwiek problemy. 12 Zbliżenia Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Pani Janina za ladą tego sklepu spędziła dokładnie połowę swojego 90-letniego życia. Nie zamierza zwalniać Zaczęła pracę, mając 9 lat. Dziś ma 90 i nie chce przestawać! Karina Czernik kanina.c2erTiik@poiskapFe5s.pi Ludzie Jest prawdopodobnie najstarszym krakowskim sprzedawcą. Janina Bajek zna na pamięć większość oznaczeń żarówek i baterii, a okularów używa tylko przeciwsłonecznych. Od 81 lat pracuje, wtym 45 lat nieprzerwanie za ladą wswoim licochanym sklepie. Praca to jej przepis na cfltępwieczność. Rodzina i znajomi czekają na nią w sklepie przy Kalwaryjskiej 7. Wnętrze przystrojono balonami, na torcie zaraz zapłoną świeczki, goście w oczekiwaniu ściskają przyniesione ze sobą bukiety kwiatów. Już kilka minut po 10, a pani Janiny jak nie było, tak nie ma. - Kierowniczka pierwszy raz od 45 lat do roboty się spóźniła -żartują zebrani. Wszyscy liczą, że impreza-niespodzianka się uda. Pani Janina kilka dni temu świętowała 90. urodziny. Połowę życia spędziła, stojąc za ladą w sklepie, a pracuje od blisko 8i lat. Zaczęło się od szczawiu Kiedy miała dziewięć lat, wybuchła wojna. Nabarła kilkuletniej Janiny spadł obowiązek utrzymania rodziny. - Ojciec wsiadł na motor i pojechał na wojnę, mamusię aresztowali z łapanki, a ja musiałam zarabiać, żeby było czym palić w piecu i co jeść. Mieszkałam z chorą babcią i młodszą siostrą, którą wychowywałam -wspomina dziś 90-latka. Na początku zbierała szczaw, który sprzedawała na targu na ul. Kazimierza Wielkiego. Kiedy była zima, kupowała dętki opon samochodowych i cięła na gumki, które wprawiało się w majtki czy podwiązki. Kobieta do dziś pamięta, kiedy wymieniła jedyną lalkę na pięć kilogramów pszenicy, by jej siostra miała co jeść. Z czasem w jej ręce trafiało coraz więcej produktów do sprzedaży, jak sacharyna czy tytoń. Jako dziecko zdołała przetrwać wojnę bez rodziców, opiekując się i utrzymując młodszą siostrę i schorowaną babcię. Bieda w każdym kącie Po wojnie do domu wrócił schorowany ojciec dziewczyny. Przed tym z więzienia wyszła jej mama. Kilkunastoletnia Janina zorganizowała zwolnienie z aresztu u kochanki niemieckiego oficera. - Jak dało się jej pieniądze, to wszystko załatwiła - opowiada kobieta. - Trochę zarobiłam, sprzedałam biżuterię i udało się wykupić mamusię - dodaje. Wtedy całą rodziną uciekli do Mogilan, gdzie spędzili dwa lata. Będąca jeszcze nastolatką, Janina utrzymywała ciężko chorego ojca, matkę i młodszą siostrę. Nauczona doświadczeniem, nadal parała się handlem. Jeździła po okolicznych wsiach i sprzedawała włóczkę, gumki, swetry, sacharynę. Ludzie nie mieli pieniędzy, więc często wymieniano się towarem. - To były straszne czasy, okropna bieda. W izbach nie było podłóg, ludzie spali na klepiskach albo w łóżkach zbitych z kilku desek. Domy to były kurne chaty, paliło się w piecach, które nie miały kominów, i cały ten dym zbierał się w tych pomieszczeniach - opowiada kobieta. Mimo że nie uczęszczała jeszcze wtedy do szkoły, musiała znać dokładną wartość towaru, który wymieniałabądź sprzedawała. Na przykład za pudełko sacharyny, które kosztowało 30 złotych, brała dwa jajka i kilogram ziemniaków. Dynamit wtomisłrze W czasach II wojny światowej w rejonie Sułkowic, Myślenic i Głogoczowa działały ugrupowania ruchu oporu. Nastoletnia Janina wspierała partyzantów: dostarczała im jedzenie i dynamit. Do dziś wspomina, kiedy uzbrojona przez kolejarzy w szkolną teczkę wypełnioną ładunkami wybuchowymi, nacięła się na Niemców. - Nie uciekłam, bo zastrzeliliby mnie. Pewnym krokiem poszłam na nich, przed siebie. Zobaczyli teczkę, więc pomyśleli, że idę do szkoły. Jeden z nich nawet podwiózł mnie do Skawiny - Jedyną lalkę wymieniła na pięć kilogramów pszenicy. Żeby jej siostra miała co jeść wspomina kobieta. Stamtąd, w środku nocy, poszła do oddalonego o 15 kilometrów Głogoczowa. Z dynamitem na plecach. Musiała zachować zimną krew. Wiedziała, że partyzanci oraz osoby im pomagające lądowali w katowni na Montelupich, skąd nie każdemu dane było wyjść. Jedyny na całe życie Po powrocie do Krakowa Janina zaczęła pracować w związkach zawodowych, w których z czasem zajęła stanowisko prowadzącej kursy księgowości. Zbierała pieniądze od uczniów, organizowała sale, opłacałanauczy-cieli. Musiała też wykładać ekonomię polityczną, na której, jak przyznaje, kompletnie się nie znała. - Poprosiłam, żeby poczytali sobie trochę w domu i będzie dobrze - opowiada kobieta. W tym samym czasie chodziła też do szkoły, gdzie poznała swojego przyszłego męża. Tadeusz Bajek był wówczas drugim, tuż po Włodzimierzu Kękusiu, najlepszym pływakiem w kraju. Prócz tego treno-wałboks oraz gimnastykę, skończył również studia i zrobił trzy fakultety. - Na początku była nauka, pracaisport. Kiedy wzięliśmy ślub, musiał wybierać. I wybrał. Była nauka, pracai ja -wspomina z uśmiechem na twarzy 90-latka. Wychowali dwoje dzieci, ciężko pracowali, uczyli się, kochali się ponad życie. - Miałam cudownego męża. Dlatego drugi raz nie wyszłam za mąż - mówi, a jej oczy się skrzą. Tadeusz Bajek zmarł w wieku 50 lat, po trzecim wylewie. tysiąc jeden chobiazgów Po ślubie kobieta parała się pracą bufetowej w lokalach: Nowa, Europa, Kaprys. Ale najlepiej czuła się whandlu. Jak tyjko nadarzyła się okazja, postanowiła otworzyć własny biznes. W połowie lat siedemdziesiątych poznała kobietę, która miała przydział na lokal, i na której nazwisko otworzyła później sklep (w zamian za pieniądze). Na początku w asortymencie były buty, ubranka dla dzieci do chrztu, czapki, szaliki, śpioszki, bielizna. - Kolejka za butami ciągnęła się ulicą Pstrowskiego w nieskończoność - opowiada kobieta. - Tak się za komuny nazywała - dodaje, wskazując ulicę Kalwaryjską. Właścicielka po obuwie jeździła samochodem do Kalwarii, a po kolczyki, broszki i korale latała samolotem do Warszawy. Przez pewien czas na półkach sklepu znajdowała się także chemia, stąd nazwa sklepu - Gracja. Jednak z dezodorantów czy szamponów właścicielka zrezygnowała, kiedy w pobliżu zaczęły pojawiać się drogerie. Za to na zapotrzebowanie na kolczyki, korale, buty czy rajstopy nie mogła narzekać. - Zaopatrywałam sklep niemal codziennie. Korale z modeliny zamawiałam metrami, kolczyki w tysiącach sztuk. Ludzie brali tego całe masy, potem wywozili do Włoch, Austrii czy Jugosławii i tam tym handlowali. Majątków się dorobili dzięki temu - opowiada pani Janina. A kiedy upadł pobliski sklep z elektroniką, kobieta znów poszerzyła asortyment u siebie... Pomysł na biznes Pojawiająca się zczasemkonku-rencja - w formie dużych supermarketów - zmusiła panią Janinę do zmian. Część asortymentu zniknęła z półek, ale za to wylądowały na nich produkty, których nie ma w dyskontach. U pani Janiny do dziś można kupić dosłownie każdy rodzaj baterii czy żarówki oraz elektronikę polskiego pochodzenia. Sklep „Gracja" to popularne miejsce na podgórskiej mapie. Tutaj przychodzi się nie tylko po to, by coś kupić, ale też: porozmawiać, wyżalić się, zasięgnąć porady. 90-latka prowadzi biznes sama. Wszystkim zajmuje się osobiście. -Kiedyś potowar jeździła samochodem, teraz wsiada w taryfę - opowiada jej córka Ewa. Ona również ma smykałkę do biznesu - prowadzi w Krakowie dwa hotele. Sekret długowieczności Za ladą przy Kalwaryjskiej 7stoi niemal bezustannie od 45 lat. Od śmierci męża nie była na urlopie, nie licząc dwóch pobytów w szpitalu. Do 85. roku życia prowadziła samochód. Cieszy się zdrowiem i pogodą ducha. Uwielbia pracę i ludzi, którzy ją odwiedzają. Przyznaje, że nigdy nie miała czasu na hobby, choć spoglądając, jak krząta się po sklepie, widzę, że uwielbia to, co robi. Pytamy ją, o czym marzy. -Moja prawnuczka ma 14 lat. Chciałabym dożyć jej wesela i na nim potańczyć - uśmiecha się pani Janina. ©® Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Zbliżenia 13 Jerozolima. Miasto święte i podzielone jak żadne inne Andrzej Dworak redakga@polskatimes.pl Polityczny konflikt Trzy tysiące lat historii, jedno z najstarszych miast na świecie. dzieje obfitujące w najazdy, wojny i walki... Jerozolima dziś jest wciąż głównym punktem na mapie konfliktu pale-styńsko-izraełskiego.jego miejscem zapalnym, w którym skupiają się przeciwstawne dążenia wrogich stron. Fozwiązania kwestii Jerozolimy nie widać J - także po ogłoszeniu nowego planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa. Żeby lepiej zrozumieć, dlaczego jest to tak trudne, przyjrzyjmy się nieco bliżej temu fascynującemu miastu. Po jednej stronie mamy Zachodnią Jerozolimę, którą w1950 roku Izrael ogłosił swoją stolicą. Tu mieszczą się najważniejsze instytucje Państwa Żydowskiego, jego parlament, siedziba rządu i Sąd Najwyższy, tu rozgrywa się największa część politycznego życia kraju. Palestyńczycy i większość państw na świecie nie uznają Zachodniej Jerozolimy za stolicę Izraelczyków. Po drugiej stronie jest Wschodnia Jerozolima, którą zamieszkują w większości Palestyńczycy. W wyniku wojny z 1967 roku Izrael podbił tę część miasta, zaanektował ją i obudował żydowskimi osiedlami. W1980 roku ogłosił, że zjednoczona Jerozolima jest stolicą państwa. Zagwarantował wprawdzie wolny dostęp do setek świętych miejsc różnych religii, które występują na obszarze całej Jerozolimy, szczególnie w obrębie Starego Miasta, ale z takim stanem rzeczy nie zgadzają się Palestyńczycy. Dla nich Wschodnia Jerozolima jest okupowana przez Izrael, a przecież w przyszłości chcieliby, żeby to była ich stolica. Tego „umowa stulecia" prezydenta Trumpa nie prze- widuje, co jeszcze pogarsza sytuację. Do tej pory kwestia statusu Jerozolimy była zawsze najważniejszym problemem rozmów pokojowych dotyczących Bliskiego Wschodu. Jej aneksja nie została uznana przez społeczność międzynarodową i większość ambasad znajduje się w Tel Awiwie, ale Amerykanie przenieśli niedawno swoją do Zachodniej Jerozolimy, Rosja od 2017 roku uznaje tę część miasta za stolicę Izraela, a Australia zapowiedziała swoje uznanie po zawarciu przez obie strony odpowiedniego traktatu. „Nigdy się na to nie zgodzimy" - mówią Palestyńczycy. Kolebka trzech wielkich religii Jedna z przyczyn tego, dlaczego Jerozolima jest wielką beczką prochu, tkwi w religijnym wymiarze miasta. Jest ono święte dla Żydów, chrześcijan i muzułmanów. Spójrzmy na nie ze szczytu Góry Oliwnej we wschodniej części. Na dole rozciąga się stary cmentarz żydowski. Po prawej widoczne są drzewa i krzewy Ogrodu Oliwnego. W centrum widoczne jest Wzgórze Świątynne, gdzie kiedyś stała świątynia króla Salomona. Obecnie znajdują się tam meczet Al-Aksa oraz pozłacana Kopuła na Skale, z której, według muzułmańskiej tradycji, Mahomet wstąpił do nieba. Szara kopuła po lewej stronie Kopuły na Skale, należy do Bazyliki Grobu Świętego, w której znajduje się grób Chrystusa. Święta dla Żydów Ściana Płaczu przylega do Wzgórza Świątynnego od zachodu. Pod murami Starego Miasta rozciąga się Dolina Cedronu oraz Dolina Gehenny. Poza murami obronnymi znajduje się Góra Syjon. Widoczna wieża należy do kościoła i klasztoru Zaśnięcia NMP. Na terenie Syjonu znajduje się także Wieczernik oraz symboliczny grób króla Dawida... To nie koniec tego religijnego i historycznego zapętlenia. Stare Miasto jest otoczone murami obronnymi, które mają długość 4,5 km. Obecnie otwartych jest siedem bram, a teren wewnątrz jest podzielony na dzielnice. W Dzielnicy Chrześcijańskiej znajduje się około 40 świętych miejsc chrześcijaństwa, z których najważniejszym jest Bazylika Grobu Świętego. Bazylika jest sercem dzielnicy. Wokół niej wybudowano inne kościoły i klasztory. Dzielnica Muzułmańska stanowi gęsto zaludniony labirynt uliczek, na których znajdują się setki straganów typowych dla arabskiego Bliskiego Wschodu. Przez środek dzielnicy przebiega droga krzyżowa Via Dolorosa, droga którą szedł Jezus niosąc krzyż na Golgotę w dniu swojej śmierci. Najważniejszą częścią tej dzielnicy dla muzułmanów jest Wzgórze Świątynne. Dzielnica Żydowska jest najbardziej zadbaną i najspokojniejszą dzielnicą Starego Miasta, w której znajdują się liczne synagogi oraz Ściana Płaczu. Natomiast Dzielnica Ormiańska jest dzielnicą kościołów i klasztorów -najbardziej odizolowana i zamknięta. Jak w soczewce skupiają się tu dzieje niemal całego świata. Ale dziś to jednak nie religijny etos powoduje konflikt o Jerozolimę, tylko najnowsza historia polityczna. Ziemia za pokój Od I wieku n.e. większość Żydów mieszkała poza Palestyną - tak też jest dziś. Ale od końca XIX wieku do Palestyny zaczęły napływać fale imigrantów żydowskich. W1922 roku Żydzi stanowili niewiele ponad 1/10 ludności Palestyny, lecz w przeddzień utworzenia państwa Izrael (1948 rok) stanowili już niemal 1/3 populacji. Palestyńscy Arabowie opierali się tej imigracji, co czasem prowadziło do pogromu Żydów. Po II wojnie światowej i doświadczeniach Holocaustu poparcie dla idei powstania Państwa Żydowskiego wzrosło. W1947 roku ONZ zaleciła podział Palestyny na państwo żydowskie, państwo arabskie oraz terytorium kontrolowane przez ONZ rozciągające się wokół Jerozolimy. Państwa arabskie odrzuciły rezolucję ONZ, domagając się jednego państwa w Palestynie z arabską większością. Poziom agresji pomiędzy Żydami a Arabami narastał. i i .. r I v • 1 ^ - 4 Pokojowy plan Trumpa nie doprowadzi do zbliżenia stron konfliktu ws. przyszłości Jerozolimy 14 maja 1948 roku, w dniu zakończenia brytyjskiego protektoratu nad Palestyną, Ben Gurion ogłosił deklarację niepodległości Izraela. Tego samego dnia armie czterech państw arabskich wkroczyły do Palestyny. Wojna zakończyła się zwycięstwem Żydów i zawieszeniem broni w 1949 roku. Arabowie odmawiali jednak Izraelowi prawa do istnienia, domagając się powrotu do stanu z 1947 roku. Podtrzymywali te żądania do 1967, kiedy to reszta zachodniej Palestyny została podbita przez Izrael w czasie wojny sześciodniowej. Przegrywali kolejne wojny i tracili coraz większe obszary Palestyny. Od tego czasu propozycje rozwiązania konfliktu opierały się na zasadzie ziemia za pokój - Jerozolima jest wielką beczką prochu, tkwi w religijnym wymiarze miasta. Jest ono święte dla Żydów, chrześcijan i muzułmanów tak było w przypadku planu z Oslo z 1993 roku, który nie zakończył sporu, oraz jest tak w propozycjach „umowy stulecia". Umowa określa terytorium, na którym mają istnieć Izrael oraz państwo Palestyńczyków, mówi o terytorium nowej Palestyny, które miałoby zostać powiększone, i określa podstawowe warunki, które są konieczne, aby oba państwa mogły żyć w pokoju. Jednak problem polega na tym, że chociaż umowa w pełni uwzględnia uzasadnione obawy i aspiracje Izraela, nie uwzględnia aspiracji palestyńskich. Obejmuje podstawowe żądania Izraela -rzeka Jordan jako wschodnia granica bezpieczeństwa Izraela, zjednoczona Jerozolima pod zwierzchnictwem Izraela, aneksja osad żydowskich na Zachodnim Brzegu, całkowita demilitaryzacja państwa palestyńskiego i rozbrojenie Hamasu i Islamskiego Dżiha-du... Ale nie obejmuje ani jednego z podstawowych żądań palestyńskich, takich jak choćby to, że stolica Palestyny powinna znajdować się we wschodniej Jerozolimie! Tymczasem według umowy palestyńską stolicą miałoby być miasteczko Abu Dis oddalone o 1,6 km na wschód od Jerozolimy Wschodniej. „Tysiąckrotne 'nie' dla tej umowy stulecia" - powiedział palestyński przywódca Mahmud Abbas. Trzeba jedna przyznać propozycji prezydenta Trumpa, która prawdopodobnie nie doprowadzi do przełomu w procesie pokojowym, co jest pragnieniem izraelskiej lewicy (prawica chce jeszcze większych aneksji), że przynajmniej jest to propozycja szczegółowa i kładzie na stół wszystkie istotne kwestie dotyczące przyszłej izraelsko-palestyńskiej ugody. Poparły ją - niemal w całości -ważne państwa arabskie: Arabia Saudyjska, Egipt, Jordania, KatariZEA. To oznacza silną presję na Palestyńczyków na rzecz podjęcia negocjacji i wynika z obecnej oceny tych państw na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie - konflikt palestyń-sko-izraelski staje się mniej ważny w obliczu zagrożenia ze strony Iranu. W Jerozolimie ma być spokój. 14_Po godzinach Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 ZŻYCIA GWIAZD SHOW-BIZNES Krupa: wyjątkowy dzień dla naszego aniołka Joanna Krupa ochrzciła swoją córkę Ashę-Leigh. Na początku listopada po raz pierwszy została mamą. „Zarówno dumna mama, jak i jej bliscy znajomi, pochwalili się zdjęciami z tego wzniosłego wydarzenia" - donosi pudelek.pl. Kilkoma dodatkowymi fotografiami i z wydarzenia podzieliła się między innymi bliska znajoma Joanny Carmen Guillama. „Wyjątkowy dzień dla naszego aniołka, wraz zjej rodzicami chrzestnymi" - napisała w sieci Krupa. Aktor żartuje z epidemii koronawirusa? Wracając z wakacji na Dominikanie, Cezary Pazura zażarto-wałz epidemii, która zabiła już 2,5 tys. osób - donosi pudelek.pl. „Zwykła maseczka, taka na oczy, lotowska, podczas długich lotów (...) teraz w okresie koronawirusa wystarczy ją założyć" - mówi aktor i zakłada opaskę na nos. W tle śmiech. „(...) i jesteś zabezpieczony, przynajmniej w jakimś sensie, ale nie od głupoty". Piosenkarka zemdlała przed kamerami? Media obiegła informacja o zasłabnięciu Katy Perry na planie nagraniowym amerykańskiego Idola. „Występująca w show w roli jurora gwiazda miała wyczuć ulatniający się w powietrzu gaz" - podaje pudelek.pl. Część fanów zaczęła zastanawiać się, jak bardzo całe zajście było autentycznym wypadkiem, a na ile wyreżyserowanym przez producentów. Jasnej odpowiedzi nie otrzymali. SHOW-BIZNES Wiesia z sanatorium irytuje internautów Internauci krytykują zachowanie Wiesi, jednej z bohaterek programu „Sanatorium miłości". To uczestniczka, która zdecydowanie dużo narzeka. Jak podają plotkarskie portale, nie podobają jej się zachowania koleżanek z sanatorium. - Nie dam rady już Steni znieść - powiedziała ostatnio przed kamerami. „P. Wiesia ma ciężki charakter. Z taką osobą ciężko się żyje" - piszą internauci. „Dla mnie Wiesia jest osobą mało tolerancyjną" - czytamy. Krzyżówka nr 30 Poziomo: 3) rybka akwariowa, gupik, 10) duch zmarłego pojawiający się nocą, 11) skraj kapelusza lub koliste skrzyżowanie, 12) mowa używana często przez polityków, 14) wzór na tkaninie, 15) siły zbrojne państwa, 16) roślina wodna, nenufar, 19) bada pieczary i jaskinie, 23) malarz bez talentu, 27) przysłowiowe od śledzia, 28) oficer przyboczny generała, 29) betlejemska budowana na Boże Narodzenie, 30) pracownik kotłowni, 33) bale drewna na rzece płynące z flisakami, 37) stały rozwój, 38) kuj, póki gorące, 39) obawa przed publicznym występem, 40) obawa przed publicznym występem, 41) zmierzwione, zwykle brudne włosy, 42) wykrywa żyły wodne przy pomocy różdżki. Pionowo: 1) silny pies o krótkim, spłaszczonym pysku, 2) rośnie w dzieży, 3) Krystyna od piosenki „Jesteś lekiem na całe zło", 4) kolorowa szarfa, 5) pseudonim Adama Asnyka, 6) ludowa nazwa kukułki, 7) wyspy u wybrzeży Szkocji, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 i 6 7 ■ 8 ■ 9 10 ■ ■ ■ ■ ■ 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ 14 ■ ■ ■ ■ ■ 15 ■ ■ ■ 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ 23 24 25 26 ■ ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ ■ 28 ■ ■ 29 ■ ■ ■ < ■ ■ ■ 30 31 32 33 34 35 36 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 37 38 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 39 ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 8) brak czerwonych krwinek w organizmie, 9) zawodnik w peletonie, 13) kolczasty ssak, 17) za trzy punkty w koszykówce, 18) poemat bohaterski, 20) znawca prawa w firmie, 21) dawniej wędrowny zespół aktorów, 22) notoryczny kłamca, 24) zły duch, demon, 25) woreczek wypełniony talarami, 26) łączy terminal z samolotem pasażerskim, 30) szklany kroplomierz, 31) figowy zasłaniał Ewę, 32) dźwigany przez sztangistę, 34) ciągnięta przez dziadka i jego kompanię, 35) cesarz rzymski, ma swoją kolumnę, 36) miłek w ogrodzie 8) brak czerwonych krwinek w organizmie, 9) zawodnik w peletonie, 13) kolczasty ssak, 17) za trzy punkty w koszykówce, 18) poemat bohaterski, 20) znawca prawa w firmie, 21) dawniej wędrowny zespół aktorów, 22) notoryczny kłamca, 24) zły duch, demon, 25) woreczek wypełniony talarami, 26) łączy terminal z samolotem pasażerskim, 30) szklany kroplomierz, 31) figowy zasłaniał Ewę, 32) dźwigany przez sztangistę, 34) ciągnięta przez dziadka i jego kompanię, 35) cesarz rzymski, ma swoją kolumnę, 36) miłek w ogrodzie Rogmgzarae nr 29 s ■ z ■ s M 0 K ■ ■ P E C H ■ G ■ S T R A K T ■ R 0 K F 0 R ■ E G I P T R ■ S ■ A P E L ■ ■ L 0 N T ■ G ■ R A S T A T ■ G 0 L I A T ■ M I A N ■ 0 F" J ■ Ę ■ E F 0 R ■ ■ R Y B A ■ N K A P 0 K ■ N A S K 0 K ■ N o T K A ■ W ■ C ■ S ■ D ■ ■ I ■ U ■ D ■ U ■ M I c H A Ł W 0 Ł 0 D Y J 0 W s K I ■ Z ■ R ■ 0 M ■ A ■ Ł ■ B 0 j A ż N A D R I A N A ■ Ę ■ R ■ ■ Z ■ L ■ E R 0 Z W 0 J W I N I A K A ■ Y ■ D ■ ■ A ■ A ■ T A R C 0 K ó Ł ■ ■ Ó D K ■ K ■ I ■ 0 K R ą T|W I D M 0 ■ A Rogmgzarae nr 29 TV HIT Prometeusz POLSAT 20:10 Miliarder Peter Weyland organizuje wyprawę na odległy księżyc. Po przybyciu na miejsce członkowie załogi dowiadują się, że celem misji jest ustalenie, kto stworzył ludzkość. Dope TVP KULTURA 22:20 Malcolm (Shameik Moore) jest inteligentnym nastolatkiem marzącym o studiach na Harvardzie. Gdy na imprezie ktoś podrzuca mu do plecaka narkotyki, przyszłość chłopaka staje pod znakiem zapytania. DOKUMENT Ciężarówką przez Afrykę DISCOVERY 21.00 Dawid Andres rusza w kolejną podróż. Tym razem swoją ciężarówką przejedzie... Afrykę! Zgłębi kulturę, kuchnię oraz odwiedzi fascynujące miejsca. DOKUMENT Dzieciaki świata BBC EARTH 23:00 Bracia van Tulleken sprawdzają, na ile samodzielne są pięcio-i siedmio-latki. Michi z Japonii sama podróżuje po Tokio, a Uuakhuike z plemienia Himba posługuje się maczetą podczas zbierania drewna. P Wodnik (20.01-18.02) Staniesz dzisiaj zdecydowanie w obronie swojego zdania i żadne argumenty nie będą w stanie przekonać Cię do jego zmiany. Horoskop dzienny doda Ci stanowczości. Ryby (19.02-20.03) OdTwojego zaangażowania będziedzisiaj zależeć pomyślność działań podejmowanych przezinneosoby. Horoskop na dziś to wyraźna wskazówka, by nie szczędzić sił i energii. Baran (21.03-19.04) Musisz dzisiaj podjąć ryzykowną decyzję, ale warto to zrobić, bo korzyści mogą byćnie-współmiernie większe. Horoskop dzienny na wtorek radzi postępować ostrożnie. Byk (20.04-20.05) Pośpiech będzieTwoim nieodłącznym towarzyszem. Horoskop dzienny wróży, że na wytchnienie możesz liczyć dopiero wieczorem. Bliźnięta (21.05-21.06) Osobiste sprawy przesłonią Ci dzisiaj świat. Horoskop na dziś ostrzega, że egoizm może spowodować bardzo przykre konsekwencje... Rak (22.06-22.07) Nie oczekuj dzisiaj zbyt wiele po innych osobach. Horoskop dzienny na wtorek zakłada, że musisz liczyć przede wszystkim na siebie. Lew (23.07-22.08) Nie będziesz dzisiaj w najlepszej kondycji psychicznej. Horoskop dzienny zapowiada, że Twoje kiepskie samopoczucie i minorowy nastrój udzielą się również innym osobom. Panna (23.08-22.09) Wyróżniać Cię będzie dzisiaj wyjątkowa wyrozumiałość wobec ludzi popełniających drobne błędy. Horoskop na dziś radzi jednak nie przesadzać zbytnio z tą pobłażliwością... Waga (23.09-22.10) Wejdziesz dzisiaj w spór z osobą, która dotychczas miała poglądy zbieżnezTwoimi. Horoskop dzienny na wtorek zapowiada, żełą-czące Was relacje ulegną pogorszeniu. Skorpion (23.10 - 21.11) Ktoś postawi przed Tobą wymagające dużego zaangażowania zadanie. Horoskop dzienny mówi, że uporasz się z nim bez problemów. Strzelec (22.11-21.12) Twoje życie będzie dzisiaj wyjątkowo monotonne. Horoskop na dziś zapowiada, że trudno Cię będzie czymkolwiek zainteresować Koziorożec (22.12 -19.01) Trudno Ci będzie zapanować nad codziennymi obowiązkami. Horoskop dzienny na wtorek radzi poprosić innych o wsparcie. wwwgp24.pl www.gk24.pl www.gs24.p Prezes oddziału Polska Press Piotr Grabowski Redaktor naczelny Krzysztof Nałęcz Zastępcy YnonaHusaim-Sobecka Marcin Stefanowski (internet) Dyrektor działu reklamy Ewa Żelazko, tel. 94 347 35 27 Dyrektor drukami Stanisław Sikora, tel. 94 340 35 98 Dyrektor działu marketingu Robert Gromowski, tel. 94 347 3512 Prenumerata, teŁ 94 340Ił 14 Glos Koszaliński - wwwgk24.pl ul. Mickiewicza 24, 75-004 Koszalin.tel. 94 34735 99. fax 94 347 35 40, tel. reklama 94 347 3512. redakcja.gk24@polskapress.pl, reklama.gk24@polskapress.pl Głos Pomorza - wwwgp24.pl ul. Henryka Pobożnego 19, 76-200 Słupsk, tel. 59 848 8100. fax 59 848 8104, tel. reklama 059 848 8101, redakqa.gp24@polskapress.pl, reklama.gp24@polslcapress.pl Głos Szczeciński -wwwgs24.pl ul. Nowy Rynek 3, 70-533 Szczecin, tel. 9148133 00. fax 91433 48 64, tel. reklama 9148133 92, redakcja.gs24@polskapress.pl reklama.gs24@polskapress.pl ODDZIAŁY Szczecinek ul. Plac Wolności 6,78-400 Szczecinek, tel. 94 374 8818. fax 94 374 23 89 Stargard ul. Wojska Polskiego 42,73-110 Stargard, tel. 91578 47 28,fax 915781797, reklama tel. 91578 47 28 ©O - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wylączpie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronach www.gk24.pl/tresci, www.gp24.pl/tresci,www.gs24.pl/tresci, i w zgodzie z postanowieniami niniąszego regulaminu. Polskie Badania Czytelnictwa Nakład Kontrolowany ZKDP POLSKA PRESS GRUPA WYDAWCA Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Prezes zarządu Dorota Stanek Wiceprezes zarządu Dariusz Swiąder Członek zarządu Paweł Fąfara Członek zarządu Magdalena Chudzikiewicz Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu Sławomir Nowak, slawomir.nowak@polskapress.pl Dyrektor zarządzający biura reklamy Maciej Kossowski maciej.kossowski@polskapre5s.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło karol.wlazlo@polskapress.pl Agencja AIP Rzecznik prasowy Joanna Pazio tel. 22 20144 38, joanna. pazio@polskapress.pl Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Dom 15 Bez donosu mało kto przejmuje się samowolami budowlanymi w Polsce Przemysław Zańko redakcja@regiodom.pl Choć nadzór budowlany powinien wykrywać i likwidować samowole budowlane, w praktyce ich właściciele są praktycznie bezkarni. Dlaczego tak jest? Samowola budowlana jest w Polsce niedozwolona tylko w teorii. W praktyce budynki postawione niezgodnie z przepisami funkcjonują zwykle bez przeszkód przez wiele lat. Zazwyczaj potrzeba donosu, żeby urzędnicy zainteresowali się daną samowolą, ale nawet wtedy nie ma gwarancji, że właściciel zostanie ukarany. Nieraz dopiero głośna tragedia sprawia, że są podejmowane jakiekolwiek działania. Raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia suchej nitki na organach nadzoru budowlanego w Polsce. Na 22 przebadane inspektoraty wojewódzkie i powiatowe były tylko 4, w których nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Jednym z najczęściej wykrywanych uchybień była bezczynność organów nadzoru - urzędnicy odpowiadali na zgłoszenia z nawet półtorarocznym opóźnieniem, a część spraw w ogóle nie doczekała się reakcji. Ignorowanie decyzji Nawet w przypadkach, gdy nadzór budowlany wydawał nakaz rozbiórki czy przebudowy niezgodnego z prawem obiektu, często nikt później nie sprawdzał, czy faktycznie ją przeprowadzono. Oznacza to, że samowole budowlane były i ■ i ii »f Nawet jeśli samowola budowlana zostanie zgłoszona, na wizytę urzędników trzeba nieraz czekać latami nadal bezkarnie użytkowane, nieraz przez wiele lat. Przykłady można mnożyć: Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Warszawie potrzebował 1,5 roku, żeby po kontroli nakazać inwestorowi usunięcie błędów w zbudowanym wale przeciwpowodziowym; Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Szczecinie po wydaniu decyzji przez 3,5 roku nie zrobił nic, żeby wyegzekwować jej wykonanie; PINB Kraków Grodzki i PINB Kozienice przez 8 lat nie sprawdziły, czy właściciele samowoli budowlanych dokonali nakazanej rozbiórki lub przebudowy. Braki kadrowe i stary sprzęt Trudno się dziwić bezkarności właścicieli samowoli budowlanych, skoro w wielu inspektoratach brakuje i pracowników, i sprzętu, i pieniędzy. Nadzór budowlany jest od dawna dramatycznie niedofinansowany, na co Najwyższa Izba Kontroli wskazywała już w 2012 r. Niestety, od tamtej pory nic się nie zmieniło. Z powodu braku funduszy inspektoraty zatrudniają zbyt małą liczbę pracowników w stosunku do potrzeb, a jako sprzęt do pracy oferują im przestarzałe, powolne i podatne na awarie komputery. Równie wiekowe są samochody służbowe, jakimi dysponują inspektorzy - o ile w ogóle jakimiś dysponują. Co więcej, wynagrodzenia urzędników są tak niskie, że wielu z nich szybko decyduje się zmienić pracę na lepiej płatną. Dobrym przykładem jest PINB Zakopane, gdzie w 2017 r. zwolnili się wszyscy pracownicy za wyjątkiem kadry kierowniczej. Niewiele lepiej było w PINB Łódź Wschód, gdzie w tym samym okresie odeszło z pracy 75 proc. pracowników. Żeby organy nadzoru budowlanego miały szansę w walce z samowolami budowlanymi, potrzebne są jednak nie tylko dodatkowe pieniądze, ale także zmiany w prawie. Jak podkreśla Najwyższa Izba Kontroli w raportach z 2012 i 2019 roku, konieczne jest uniezależnienie inspektoratów od samorządów, zmiana ich struktury organizacyjnej oraz wprowadzenie mechanizmów zapobiegania opóźnieniom przy rozpatrywaniu spraw. Niestety, jak dotąd nie zrobiono niemal nic, żeby wcielić postulaty NIK wżycie. Chociaż na razie nie ma planów zreformowania czy dofinansowania organów nadzoru budowlanego, pewną poprawę sytuacji może przynieść szykowana właśnie nowelizacja Prawa budowlanego. W myśl nowych przepisów, które zostały przyjęte przez Sejm 23 stycznia i powinny wejść w życie jeszcze w tym roku, zmienią się bowiem niektóre przepisy dotyczące legalizacji samowoli budowlanych. Nowa procedura Zmiany obejmą samowole budowlane, których budowa zakończyła się przynajmniej 20 lat temu. Takie budynki będzie można wkrótce zalegalizować według nowej, prostszej niż dotąd procedury. Żeby nielegalny obiekt stał się legalny, właściciel będzie musiał dostarczyć urzędnikom: ekspertyzę techniczną, która potwierdzi, że budynek może być bezpiecznie użytkowany; geodezyjną inwentaryzację powykonawczą; oświadczenie o terminie zakończenia budowy; oświadczenie o posiadanym prawie od dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jeśli urzędnicy otrzymają komplet poprawnie wypełnionych dokumentów, to po wniesieniu opłaty legalizacyjnej budynek przestanie być samowolą. Co jednak istotne, z nowej procedury nie skorzystają właściciele tych samowoli, w stosunku do których już toczy się postępowanie ustalające, czy zostało złamane prawo. Kominek elektryczny - czy zastąpi tradycyjne kominki na drewno? Sławomir Bobbe redakcja@regiodom.p) Kominek tworzy niepowtarzalną atmosferę. Nie wszystkie nieruchomości umożliwiają jednak jego instalację. Rozwiązaniem może być kominek elektryczny. Kominek elektryczny jest łatwy w montażu i nie potrzebuje komina do sprawnego działania. Można więc go zainstalować nie tylko w domach, ale i np. mieszkaniach w bloku, a nawet biurach. W przypadku komin- ków elektrycznych nie potrzeba paliwa, zasilany jest bowiem prądem. Nie brudzi, nie jest kłopotliwy w użytkowaniu, można go włączyć jednym „pstryknięciem" pilota. Nie ma też obaw, że w czasie jego działania poparzą się dzieci przeby-wające w domu. Nie wysusza również powietrza jak otwarte paleniska, co ma ogromne znaczenie dla osób z alergią. Nowoczesne modele kominków elektrycznych nie są tak toporne jak jeszcze kilkanaście lat temu. Ogień imitują nowoczesne żarówki lub lampy ledowe (te są zdecydowanie tańsze w użytkowaniu), które można rozjaśniać i ściemniać zgodnie z nastrojem i potrzebami. Nowoczesne modele doskonale udają otwarty ogień, wprowadzając do pomieszczenia przytulny klimat. Oczywiście kominków elektrycznych z lampami ledowymi ze zrozumiałych względów nie da się wykorzystać jako podstawowego źródła ciepła i ogrzewania domu czy mieszkania. Niektóre kominki elektryczne dzięki termoobiegowi mogą jednak skutecznie dogrzewać nawet większe pomieszczenia. Funkcję ogrzewania zawsze można wyłączyć, pozostawiając jedynie efekty wizualne. Koszt zakupu kominka elektrycznego nie jest duży. Zależy j|jff .m X , „ 1. ■■ ■■■la Jif nMCKiorc KOii luftu od stylu jego wykonania - kominki elektryczne są dopasowane do nowoczesnych, rustykalnych i tradycyjnych wnętrz. Zwykle mają moc od 1000 do 2500 W. Najtańsze kominki elektryczne wolno stojące kupić można do 1000 złotych. Ale potężne, zamknięte w drewnianych, ręcznie rzeźbionych ramach kominki elektryczne kosztują nawet do 10 tysięcy złotych. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na to, czy można wyłączyć termoobieg i zmniejszyć moc kominka np. o połowę, gdy nie zależy nam na docieplaniu, a jedynie na efektach estetycznych. Same efekty powinny dawać właścicielowi możliwość sterowania nimi - im więcej stopni ustawienia jasności płomienia i jego prędkości (od wrażenia „dogasającego" . paleniska po „buchający ogień"), tym lepiej . Kominek z takimi efektami szybko się nie znudzi. Istotne jest również sprawdzenie żywotności żarówek, jeśli kominek będzie włączany często. Ich wymiana może być bowiem kłopotliwa. 16 Dom Glos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Rozliczanie wody we wspólnocie. Kto płaci za różnicę wskazań? Sposób rozliczania Sławomir Bobbe redakcja@regiodom.pl Rozliczanie wody różnicowej to trudny, będący źródłem sąsiedzkich kłótni temat. Wysokość rachunku będzie zależeć od wyboru sposobu rozliczania wody, którego dokona właściciel lub zarządca. Większość mieszkań ma już założone nowoczesne wodomierze, które wskazują zużycie wody. Lokatorzy oczekują więc, że wysokość ich rachunku będzie odzwierciedleniem tego, co pokazuje wodomierz. Często nie dopuszczają myśli, że powinni za wodę zapłacić więcej. Wszystko przez to, że zarządca nieruchomości musi rozliczyć również tzw. wodę różnicową (resztkową), w dodatku interesuje go nie wskazanie wodomierza każdego z właścicieli, ale wskazanie licznika głównego. To jego odczyt służy do wyliczenia wysokości rachunku każdego z właścicieli nieruchomości w budynku wspólnoty. Od wskazania licznika głównego odejmuje się sumę wskazań wodomierzy w poszczególnych lokalach, a pozostałą sumę dzieli się na wszystkich właścicieli mieszkań. Niekiedy są to spore sumy, co budzi sprzeciw tych, którzy I JlIfA wśród niektórych kontrowersje Wodomierze, choć coraz dokładniejsze, posiadają margines błędu który powoduje, że zawsze wystąpi różnica muszą zapłacić najwięcej, i zadowolenie tych, którzy do swojego rachunku muszą dorzucić „grosze". To od zarządcy zależy, w jaki sposób będzie dzielił na właścicieli pozostałą do zapłacenia kwotę. A jest co dzielić, bo przyjmuje się za stan zgodny z normą, jeśli różnica między wskazaniami wodomierzy a wskazaniem na głównym liczniku nie przekracza 10 procent. Szukając przyczyn strat wody, mieszkańcy najczęściej podejrzewają sąsiadów o kradzież wody i to powoduje największe niesnaski. Tymczasem za różnicę w odczytach odpowiadają również same wodomierze, które nigdy nie rejestrują całości przepływającej wody. Najbardziej popularne jest rozliczanie strat proporcjonalnie do zużytej wody. System ten „karze" tych, którzy wody nie oszczędzają albo mają liczną rodzinę wykorzystującą wodę. Z kolei osoby samotnie zamieszkujące lokal, takie, które rzadko w nim bywają albo bardzo dbają o niskie zużycie wody, będą miały najniższe dopłaty. To właśnie ten system budzi nieporozumienia, bo ci, którzy i tak płacą najwięcej za wodę, nie chcą płacić najwięcej za straty całej wspólnoty. Innym dozwolonym kryterium podziału wody resztkowej na mieszkańców jest podział według powierzchni mieszkania. W tym systemie zlicza się procentowy udział metrażu lokalu w całości powierzchni użytkowej np. kamienicy. Im większy udział, tym wyższa dopłata. Taki system rozliczania wody uznawany jest za krzywdzący np. wobec emerytów, którzy samotnie zamieszkują lokale o sporej powierzchni. „Korzystają" za to ci, którzy mieszkają w kilka osób (np. studenci) na stosunkowo niedużej powierzchni, nawet gdy zużywają o wiele więcej wody niż wspomniany emeryt. Pralko-suszarka wysuszy ubrania bez konieczności rozwieszania prania Katarzyna Dębek redakcja@regiodom.pl W małej łazience trudno jest pomieścić wannę, umywalkę, szafkę, czasami nie ma nawet miejsca na pralkę, nie wspominając o dodatkowym urządzeniu, jakim jest suszarka. Dużym problemem w małych mieszkaniach, i nie tylko, jest suszenie prania, zwłaszcza zimą. O tej porze roku jest to bardzo kłopotliwe. Zwykła suszarka do prania zajmuje sporo miejsca, a pranie schnie minimum dwa dni. Dodatkowo mokre ubrania zwiększają poziom wilgotności powietrza w mieszkaniu, co jest idealnym środowiskiem dla roztoczy i pleśni, które mogą spowodować astmę i alergię. Dlatego warto pomyśleć o urządzeniu, które wysuszy pranie bez jego wcześniejszego rozwieszania -opralko-suszarce. Osoby, które chcą kupić nową pralkę, stoją przed dylematem: czy dokupić do niej suszarkę, czy może wybrać urządzenie 2 w l. Jedynym i najlepszym rozwiązaniem do małej łazienki, gdzie nie ma miejsca na postawienie dwóch sprzętów, jest zakup pralko-suszarki. Zaletą jednego urządzenia jest to, że wprzypadkuskgpra-nia nie trzeba przerywać cyklu prania i suszenia po to, aby odjąć część ubrań. Nie trzeba także przekładać ubrań z jed- nego urządzenia do drugiego, tak jak jest to w przypadku oddzielnej pralki i suszarki. Pralka z suszarką ma takie same funkcje jak sama pralka, a i wygląd zewnętrzny niczym się nie różni. Oprócz tego urządzenie 2 w l jest w wersji do zabudowy, a suszarki kondensacyjne są tylko wolno stojące. Oprócz zalet pralko-su-szarki mają niestety także wady. W pralko-suszarce możemy wysuszyć mniej ubrań niż wyprać. To oznacza, że część prania musimy wyjąć, a druga część musi poczekać na swoją kolej suszenia. Pełny cykl prania i suszenia może trwać nawet do 5 godzin. Jest mniej programów niż w pralce i suszarce. Ale największą wadą pralko-suszarki są koszty eksploatacyjne. Nowoczesne AGD dostępne w sklepach to produkty energooszczędne. Jednak porównując pralko-suszarkę ze zwykłą pralką, musimy się liczyć, że rachunek za prąd i wodę przyjdzie nam znacznie większy. wsctooe1 Ściany zewnętrzne łączone z działowymi Ściany działowe na ogół nie powstają w tym samym czasie co przegrody zewnętrzne. Wznosi się je raczej dopiero po ukończeniu budowy ścian zewnętrznych. Do połączenia obydwu przegród ze sobą najczęściej stosuje się kotwy stalowe nieocynkowane. Kotwy te trzeba jednak zatopić jednym końcem w ścianie zewnętrznej w czasie jej budowy. Wspomniany koniec kotwy zatapia się w poziomej spoinie mokrej zaprawy, nakładanej pomiędzy warstwami pustaków ceramicznych. Drugi koniec kotwy zostanie zamontowany w powstającej w późniejszym czasie ścianie działowej. Jeżeli pomiędzy ścianami pozostanie minimalna szczelina -należy ją uzupełnić zaprawą murarską lub pianką montażową. Warto dodać, że do wznoszenia ścian wewnętrznych niestosuje się zapraw ciepłochłonnych, ale zwykłe zaprawy murarskie. (mmi) Jak ochronić rośliny przed psem Psy w ogrodzie mogą być przyczyną wielu zniszczeń. Podkopywanie, obsikiwanie i podgryzanie roślin prowadzi do ich uszkodzeń. Aby do tego nie dopuścić, można psa odstraszyć od miejsc, które chcemy ochronić. W tym celu dobrze sprawdzają się preparaty zapachowe np. „Flocky Stop" lub „Aplidal". Dzięki ich stosowaniu możemy ochronić zarówno całe rabaty i trawniki, jaki i konkretne rośliny. Podobnie działające, lecz skuteczniejsze są ultradźwiękowe odstraszacze, które emitują fale o wysokiej częstotliwości. Są one nieprzyjemne dla psów, a niesłyszalne dla ludzi. Aby uniknąć wydeptywania ścieżek w ogrodzie, wybierzmy trawę sportową lub gazonową odporną na deptanie. Aby zapobiec obsikiwaniu roślin przez psa, można wkopać w ich pobliżu drewniany pal, na którym załatwi swoją potrzebę. Domowy sposób na odstraszenie czworonogów to rozsypanie pokrojonej skórki pomarańczy lub cytryny w pobliżu najbardziej narażonych miejsc, (mmi) Wynajem mieszkania podrożeje Przemysław Zańko redakcja@regiodom.pl Pod koniec 2019 r. czynsze najmu były średnio o 6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że w2020r. będzie tylko drożej. Koszty wynajmu mieszkania rosną wolniej niż ceny mieszkań, jednak też nieubłaganie pną się w górę - wynika z raportu Expandera i Rentier.io. Między grudniem 2018 r. a grudniem 2019 r. wynajem mieszkania podrożał średnio o 6 proc., przy czym w niektórych miastach stawki wzrosły nawet o 14 proc. Tymczasem, jak donosi Wirtualna Polska, w styczniu2020 r. wielu lokatorów odczuło kolejne podwyżki - spółdzielnie podniosły czynsze o średnio 100-150 zł. Podczas gdy czynsze najmu wzrosły w 2019 r. średnio o 6 proc., koszt zakupu mieszkania zwiększył się w tym samym czasie o średnio 13 proc. To złe wieści nie tylko dla osób rozwa-żających inwestowanie w mieszkania, ale również dla milionów Polaków żyjących w wynajętych lokalach. Dla wielu najemców zaciągnięcie kredytu hipotecznego jest zwyczajnie niemożliwe z uwagi na zbyt niską zdolność kredytową, co oznacza, że są oni skazani na radzenie sobie z coraz wyższymi kosztami najmu. Według danych Expandera i Rentier.io najwyższe wzrosty czynszu odnotowano w 2019 r. w Katowicach (14 proc.) oraz w Lublinie (13 proc.). Najmniej wzrosły z kolei stawki najmu w Łodzi (2 proc.). W naszym kraju znaczną część najemców stanowią osoby, które potrzebują lokum w danym miejscu tylko na kilka lat, m.in. pracownicy sezonowi i studenci. - Imigranci (zarobkowi -przyp. red.) stanowią obecnie bardzo istotny czynnik stymulujący popyt na rynku najmu. Istotną grupę najemców stanowią też młodzi Polacy z mniejszych miejscowości, którzy najpierw przenoszą się na studia do dużych miast, a potem rozpoczynają tam pracę. Zarówno w okresie studiów, jak i na początku kariery zawodowej generują popyt na mieszkania na wynajem - zauważa Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera. Warto przypomnieć, że wynajem mieszkania jest w Polsce mało popularny w porównaniu z innymi państwami europejskimi. Według danych Eurostatu w 2017 r. mieszkanie lub dom wynajmowało w naszym kraju tylko 15,8 proc. społeczeństwa. Dla porównania w Grecji było to 26,7 proc., we Francji 35,6 proc., zaś w Niemczech aż 48,6 proc. Co ciekawe, osoby mieszkające w wynajmowanych lokalach stosunkowo często ich nie lubią. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę wnętrzarską VOX, 2 na 10 Polaków nie lubi swoich domów i mieszkań, z czego 60,3 proc. to osoby wynajmujące. Przyczyną jest najczęściej niewielki wpływ lokatora na wygląd czy wyposażenie lokalu - trudno w końcu lubić miejsce, którego nie da się dostosować do swoich potrzeb. Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Ogłoszenia drobne 17 Drobne Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3515 P'ZGZ itsrnet ogloszenia.gratka.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: uL Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3516,347 3511,347 3512, fax 94 347 3513 Oddzi Jpsk: u| Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103, fax 59 848 8156 Oddział Szczecin: uL Nowy Rynek 3 71.875 szczecin, tel. 9148133 61,48133 67. fax 91433 48 60 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ HANDLOWE ■ MOTORYZACJA Nieruchomości MIESZKANIA - KUPIĘ KOSZALIN za gotówkę 690-249-630 MIESZKANIE w Słupsku, 698974248. GARAŻE GARAŻE blaszane, drewnopodobne, kojce dla psów, partnerstal.pl, 698-230-205,798-710-329 i FINANSE/BIZNES i NAUKA i PRACA i ZDROWIE i USŁUGI i TURYSTYKA IBANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY OGRODY i MATRYMONIALNE i RÓŻNE KOMUNIKATY Handlowe MATERIAŁY BUDOWLANE ! NAJTANIEJ Używane konstrukcje stalowe, blachy dachowe, profile i rury stalowe tel.889009001 NIEMICA MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO Słupsk 694-295-410 ZŁOM kupią, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607703135. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 • 209549423 najchętniej wybierane biuro nieruchomości Budujesz dom? Nie zwlekaj! Zgłoś swoje mieszkanie do sprzedaży już teraz! Klienci PŁACĄ GOTÓWKĄ ZADZWOŃ 94 345 22 75 fifii ol'iZ^ęstwa 143 od i i oo (050k Związkowca) www.abakus-nieruchomosci.pl pilna sprzedaż, loggia 48 m2 213 000,-rej. Sucharskiego 2 pok. II p. rej. Nowowiejskiego 169 900,-p j | n a sprzedaż «; ' : sil .op dom z wyposażeniem rej. Bosmańskiej 490 000,- ■■ NEPTUN-AUTOGAZ Tel. 512 170 975 Finanse biznes mmm KREDYTY gotówkowe, 699186581 KREDYTY tanio. Słupsk, 59/842-92-38. POŻYCZKI z dowozem - pierwsza za darmo, tel. 511-030-295 WEŹ pożyczkę! Zadzwoń pod numer 500-150-801 MOTOR NANSE KREDYT 50 000 zł, rata 572, 730 809 809 ZATRUDNIĘ ELEKTRYK - praca od zaraz/ NIEMCY -tel. 774270543 Cert. 9875 MALOWANIE, tapetowanie, docieplenia - praca od zaraz/ NIEMCY -tel. 774270543. Cert. 9875 Mechanik-serwisant maszyn rolniczych w Raitech Potęgowo. Tel. 607 675 855 NIEMCY, murarze cieśle, dźwigowi, spawacze, elektrycy: 730-011-300. OPIEKA Niemcy do 2000 euro. Germania Care 943424056, 509 780868. PRACA dla opiekunki seniora w Anglii. 1890 funtów na rękę za 6 tyg pracy. Wyżywienie, zakwaterowanie i lot w obie strony po stronie firmy. Zadzwoń 509892777. Promedica24. PRACA dla Opiekunów seniorów w Polsce z zamieszkaniem u podopiecznego. Wymagane doświadczenie w opiece. Promedica24: Tel. 501356 445 PRACA sezonowa (marzec-październik) lub całoroczna do sprzątania apartamentów i biur praca również w nocy. Niemcy Land Schleswig-Holstein, wymagane prawo jazdy kat.B, zapewnione zakwaterowanie. Zatrudnienie w firmie niemieckiej. Tel: 513-498-356 PRACOWNIKA do prowadzenia kardr i rozliczenia ZUS, Koszalin, 94 3423975 STOLARZ - praca od zaraz/ NIEMCY-tel. 774270543 Cert. 9875 i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA i GASTRONOMIA ŚLUSARZ/ spawacz - praca od zaraz /NIEMCY-tel. 774270543 Cert. 9875 Zdrowie A - Z, 24h, 501-385-552 Ginekolog A-Z GINEKOLOG, 795-719-104 STOMATOLOGIA STOMATOLOGIA specjalistyczna: dzieci i dorośli, anestezjolog, protetyka. K-lin, ul. Małopolska 1"B"; tel. 94/343-84-68. Również w soboty. INNE SPECJALIZACJE ALKOHOLOWE odtrucia 509-306-317. Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma NAPRAWA RTV,wszystkie typy, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 94/3457461. PRALKI Naprawa w domu. 603-775-878 BUDOWLANO-REMONTOWE BALUSTRADY bramy 602 825 699. CYKLINOWANIE bezpył. 502-302-147 CYKLINOWANIE bezpyłowe, lakierowanie, olejowanie, strukturyzacja 696-727-338 Dzień dobry w poniedziałek. Zacznij tydzień z nowym wydaniem w Środa jest dla zdrowia. Kup gazetę z dodatkiem Strona Zdrowia Weekend tuż-tuż. Kup magazynowe wydanie gazety Głos Pomorza gp24.pl gs24.pl gk24.pl ■ ROLNICZE ■ TOWARZYSKIE ogloszenia.gratka.pl DACHY - naprawy dachów i kominów, 609053770. DACHY- dekarstwo 94/3412184 MALOWANIE dachÓw788-016-988 MALOWANIE remonty 500354255 GK PŁYTKI układanie,remont, 508011742. STANY surowe 94/3412184 SUCHE zabudowy 94/3412184 INSTALACYJNE GAZOWE -urządzenia, naprawa /wymiana 606-579-846 GK HYDRAULICZNE, tel. 607703135. HYDRAULIK solidnie 509-765-180. GK PORZĄDKOWE SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607-703-135. Turystyka ANGLIA, osoby + paczki, z adresu na adres, w każdy piątek, tel. 503 198450 NIEMCY, HOLANDIA, BELGIA, codziennie z domu pod dom, Trans Glass Okonek, tel. 503198 446, 67 2669491 OBOZY I KOLONIE WAKACJE - Ośrodek "Bosman" w Kołobrzegu - morze 50m,hale sportowe - 512 092 317, www.bosman.net.pl Rolnicze KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. Towarzyskie ADA Słupsk, 513-751-832. AKTYWNA dojrzała. 507-719-333. GK OLIWIA Koszalin tel. 663-563-087 SŁODKA Asia Koszalin, 516-603-622 WIOLA po 40-tce. K-lin, 691-857-735. 18 Informator - kultura Głos Dziennik Pomorza Wtorek, 25.02.2020 Koncerty na Dzień Kobiet - sprawdź, gdzie się wybrać Kinga Siwiec kinga.siwiec@pobkapress.pl Słupsk W tym roku z okazji Dnia Kobiet sporo koncertów. Podpowiadamy, gdzie można się wybrać. Lucy&Tom w Rondzie Muzyczny duet Lucy & Tom powraca do Słupska z nowym programem, w którym przedstawią piosenki z repertuaru gwiazd polskiej i światowej estrady. Podczas ich koncertu usłyszymy utwory Hanki Ordo-nówny, Edith Piaf, Marleny Dietrich, Peggy Lee, Violetty Villas, Dalidy, Saori Yuki, Miny i Miry Kubasińskiej. Wszystkie zostaną wykonane w językach, w których zostały stworzone. Koncert jest propozycją Słupskiego Ośrodka Kultury na spędzenie Dnia Kobiet i to wokół kobiet będzie się wszystko kręcić. Każda z artystek, których piosenki usłyszymy, to przede wszystkim wyjątkowa kobieta. Występ Lucy & Tom to nie tylko muzyka w aranżacji na wokal i gitarę elektryczną, ale także kostiumy oraz garść historii o utworach i artystach. Koncert odbędzie się w piątek, 6 marca, o godz. 19 w Ośrodku Teatralnym Rondo przy ul. Niedziałkowskiego. Bilety w cenie 35 zł. Czerwone Gitary zagrają koncert z okazji 55 lat na scenie Bajkowa niedziela Drugi koncert z cyklu familijnego „Bajkowe niedziele" odbędzie się w Dzień Kobiet. Filharmonia obiecuje, że repertuar koncertu będzie dostosowany do gustu kobiet w każdym wieku. Będzie można usłyszeć takie hity jak „My Girl The Tempations", „A Natural Woman Arethy Franklin" czy największe dziecięce przeboje Majki Jeżowskiej w aranżacjach klarnecisty Jarosława Nyca przy akompaniamencie Filharmonie Band - zespołu, który powstał z inicjatywy Nyca. Jego skład tworzą muzycy związani z Polską Flharmonią Sinfonia Baltica w Słupsku, których połączyła wspólna pasja do mu- zyki. Grupa wykonuje bardzo różnorodny repertuar. Składają się na niego utwory klasyczne, a także przeboje muzyki popularnej: filmowej, jazzowej, popowej i rockowej. Solistką koncertu będzie Anna Cho-dyna, utalentowana ustecka piosenkarka. Na scenie zobaczymy także rodzinę Sochacze-wskich, Alę Puchalik i Karolinę Leszczyńską. Koncert w niedzielę, 8 marca, o godz. 12. Bilety w cenie 15-20 zł Piosenki z dedykacją Kawiarnia Artystyczna Antrakt przygotowała wieczór wypełniony głównie piosenkami polskimi w stylistyce takich arty- stów, jak: Starsi Panowie, H. Wars, J. Wasowsła, I. Santor, A. Aston, J.K. Pawluśkiewicz, P. Bukaryka czy TAX FREE. Dla gości zagra Zespół&Band, który wykona takie znane piosenki, jak „Jak to dziewczyna", „Moje małe nieba", „Zakochany złodziej", „Czarny Jim", „Jak kania dżdżu" czy „Bo to się zwykle tak zaczyna". Każdy z panów, który zaprosi swoją partnerkę na koncert, będzie mógł wybrać i zadedykować jej konkretny utwór z listy, a także dołączyć do niego wyjątkowe życzenia. Pełna lista utworów do zadedykowania dostępna będzie na barze w kawiarni artystycznej Antrakt. Koncert odbędzie się w niedzielę, 8 marca, o godz. 18. Bilety w cenie 25 i 30 zł. Czerwone Gitary Tego zespołu nie trzeba nikomu przedstawiać. Czerwone Gitary to grupa, która powstała w połowie lat sześćdziesiątych, co, jak łatwo policzyć, oznacza już 55-letnią historię zespołu na scenie. „Platynowy koncert", podsumowujący te kilka dekad, odbędzie się w Słupsku w Dzień Kobiet, czyli 8 marca, o godz. 18 w budynku słupskiej filharmonii. Podczas niego publiczność usłyszy znane i lubiane hity grupy, ale też ich nowe propozycje, a historię zespołu będzie można zobaczyć na pokazie multimedialnym. Bilety na koncert kosztują 80 zł. ©® POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calvus„ Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru Wtorek 25.02.2020 Nad Pomorze dociera Sztorm wilgotne powietrze polarno morskie. W gg ciągu dnia będzie # pochmurno z przejaśnieniami i okresami 75 km/h możliwy przelotny deszcz, po południu śnieg z deszczem. Na « termometrach max do <2 ® ® 5:8 °C. Wiatr silny i porywisty z płd.-zach. W nocy przejaśnienia i rano zimno. Jutro możliwy deszcz, śnieg z deszczem i śnieg. Będzie chłodno max do 2:4°C. Od czwartku pojawi się zima z śniegiem i mrozem. pogodnie - zachmurzenie umiarkowane ciągłydeszcz ^ ciągły deszcz i burza ,n mgła y marznąca mgla śliska droga 19° temp. w dzień El temp. w nocy ■ 4-5 6-8 sw 992 hPa 5 Łeba ;6 "Wtl Porada rilci F JM* Władysławowo °Ustka 0 SŁUPSK Lębork Wejherowo o Mielno ~ 15~TSB H«9 5 pmQ Kartuzy GDAŃSK *0 cm Świnoujście SZCZECIN © Ejm Kołobrzeg > Rewal OK .OB OD Połczyn-Zdrój Bytów 6~ "gil Człuchów Drawsko Pomorskie OBI Kościerzyna / 35 km/h *177 cm *38 cm Stargard OD przelotny deszcz -% przelotne deszcze i burza przelotny śnieg ciągły śnieg marznąca mżawka marznący deszcz temp. wody " grubość pokrywy śnieżnej 1 pochmurno mżawka przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem 'f~* zamieć śnieżna A opad gradu V Kierunek i lOUhPa t) ciśnienie i tendencja <=« fWfPW Gdańsk 6 ° 5 ° Kraków 10° 9 ; "Hf Lublin 9 ° 8 ° Olsztyn 8 ° 5 ° Poznań 11° 5 0 *•!•? Toruń 10° 5 ° Wrocław 12° 8 ° - Jarosław przełozono. Mecz aAwansem z 18. kolejki: Warta - Gwiazda 1:3. Zaległy Energa -Gwiazda 0:3.©® 1. Kolping Frac Jarosław 16 43 45-12 2. Bogoria Grodzisk Maz. 17 42 47-18 3. Dekorglass Działdowo 18 42 46-22 4.3S Polonia Bytom 17 29 35-29 5. Gwiazda Bydgoszcz 18 27 36-34 6. Politechnika Rzeszów 18 27 39-36 7. Dojlidy Białystok 17 27 33-32 8. Energa Toruń 17 26 33-32 9. AZS AWFiS Gdańsk 16 20 28-38 10. Olimpia Unia Grudziądz 19 16 28-49 11. Poltarex Pogoń Lębork 18 11 22-48 12. Warta Kostrzyn 19 5 17-56 Jarosław przełozono. Mecz aAwansem z 18. kolejki: Warta - Gwiazda 1:3. Zaległy Energa -Gwiazda 0:3.©® 1. Kolping Frac Jarosław 16 43 45-12 Siatkarze SPS Lębork (czerwoni) zajęli IV miejsce 20 rt Słupscy strzelcy mieli bardzo dobrą celność Na słupskiej strzelnicy chętnie rywalizują młodzi zawodnicy Strzelectwo \ Krzysztof Niekrasz kr7ysztof.niekrasz@polskapress.pl Klub Strzelecki Gryf Słupski kontynuuje organizatorskie działania i przeprowadził kolejne zawody dla amatorów. W 2020 roku była to już druga rywalizacja na strzelnicy przy ul. Zamiejskiej w Słupsku. Tym razem swoje umiejętności strzeleckie sprawdziło 50 zawodników i zawodniczek, którzy pochodzili z dwóch województw: pomorskiego i zachodniopomorskiego. Odbyło się pięć konkurencji dla dorosłych i jedna dla dzieci. W znakomitej dyspozycji byli słupszczanie, którzy zdominowali miejsca na podium. Oto najlepsi z najlepszych w poszczególnych konkurencjach: pistolet sportowy (10 strzałów - część dokładna) -1. Grzegorz Rataj - 96 punktów, 2. Tomasz Jereczek - 92 pkt, 3. Krzysztof Lasota - 91 pkt - wszyscy KS Gryf Słupski; pistolet centralnego zapłonu (10 strzałów) -1. Janusz Calak - 95 pkt, 2. Marek Wityk - 94 pkt, 3. Dariusz Knapik - 91 pkt - wszyscy Gryf Strzelecki; karabin sportowy (10 strzałów leżąc) -l. Piotr Kuzioła - 85 pkt, 2. K. Pracowity sędzia zawodów Piotr Kupaj ze Słupska Lasota - 89 pkt - obaj Gryf Słupski, 3. Zdzisław Kurta (Kurta LOK Bobolice) - 78 pkt; rewolwer -1. Arnold Szczucki (Gryf Słupski) - 92 pkt, 2. M. Wityk - 92 pkt, 3. K. Lasota - 91 pkt. W rywalizacji dzieci w karabinie sportowym (10 strzałów leżąc) zwyciężył Jan Stasiołek - 80 punktów. Druga była Maria Miklińska - 74 pkt. Trzecią lokatę wywalczył Michał Mikliński - 72 pkt. Wszyscy ze Słupska. Następne zawody 22.03 (niedziela). ©® W kadeckim graniu na listę triumfatorów wpisały się zespoły AWF I z Chin i Energa Czarni Słupsk SU&kuwka Krzysztof Niekrasz k1zysztof.niekraszl@polskapre5s.pl Od 20 do 23 lutego odbywała się cykliczna impreza o nazwie XXII Międzynarodowy Maraton Piłki Siatkowej Młodzieży Łeba2020, którego organizatorami byli: Joanna Bieniek i Jarosław Pruski. Rywalizowali kadeci i kadetki. W sumie grało 26 zespołów (12 chłopięcych, 14 dziewczęcych). Swoją formę sprawdziło ponad 300 młodych osób. To był doskonały przegląd zaplecza młodzieżowej siatkówki. Nie brakowało dynamicznych ataków, efektownych obron, atomowych zagrywek i doskonałych roze-~ grań. Wśród chłopców prym wiedli Chińczycy. Końcowa klasyfikacja kadetów (najlepsi siatkarze w drużynie): 1. AWF I Chiny (Zu Siu Łan), 2. Trefl Gdańsk (Jan Haldersen), 3. AWF II Chiny (Liu Je Jang), 4. SPS Lębork (Jan Szymoniak), 5. KPS Siedlce (Dawid Stańczuk), 6. KaEmKa Starogard Gdański (Miłosz Prus), 7. Jurand Malbork (Adrian Czaban), 8. Stocznia Delfin Darłowo (Krystian Włodarczyk), 9. Szkoła Mistrzostwa Sportowego Siatkówki Kaliningrad - Rosja (Lew Nikitin), 10. Dębicka Akademia Pamiątkowe zdjęcie uczestników XXII Międzynarodowego Maratonu Piłki Siatkowej Młodzieży Siatkówki Kępa (Mikołaj Wójcik), 11. Stoczniowiec Gdańsk (Maciej Felix), 12. Korab Puck (Jan Kardasz). W stawce dziewcząt bardzo dobrze wypadła ekipa ze Słupska pod wodzą trenera Marka Majewskiego. Klasyfikacja w stawce kadetek: l. Energa Czarni Słupsk (Karolina Sikora), 2. Truso Elbląg (Edyta Fiederowicz), 3. Gedania Gdańsk (Kinga Elikowska), 4. Trefl II Gdańsk (Agata Leyk), 5. Mikro Ełk (Nikola Mościcka), 6. OPP Powiat Kołobrzeski (Natalia Gryn), 7. Szkoła Mistrzostwa Sportowego Siatkówki