• BYDGOSZCZ Nad sprawami gospodarki komunalnej i mieszkaniowej obradowało wczoraj w Bydgoszczy plenum KW P • obradach uczestniczyli: zastępca członka Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR — Bolesław Jaszczuk. członek KC — Bolesław Rumiński oraz minister gospodarki komunalnej Andrzej Giersz. • MOSKWA Od 27 czerwca przebywa w Związku Radzieckim z oficjalną wizytą przyjaźni partyjno--rządowa delegacja Węgierskiej Republiki Ludowej z pierwszym sekretarzem KC WSPR — Janosem Kadarem na czele. W sobotę i niedzielę delegacja węgierska przebywała w Wołgogradzie, po czym w poniedziałek rano udała się do stolicy Estonii — Tallina. • NOWY JORK Agencja UPI podaje, powołując się na źródła debrze poinformowane, że prezydent Johnson uda się w niedługim czasie do Ameryki Łacińskiej. „Święte przymierze wybory we Francji ® Swobody demokratyczne zagrożone- PARYŻ (PAP) Po dwóch turach wyborów parlamentarnych we Francji wybrano 485 deputowanych, a pozostali dwaj zostaną wybrani w przyszłą niedzielę. Koalicja rządząca zdobyła 355 mandatów, Francuska Partia Komunistyczna 33 a Federacja Lewicy Demokratycznej i Socjalistycznej 57. Centryści obsadzili 29 miejsc w parlamencie. Wyniki wyborów wywołały zrozumiałe zadowolenie w kołach partii gaullistowskiej, któ Gość z Islandii • WARSZAWA (PAP) Na zaproszenie ministra kultury 1 sztuki oraz ministra handlu zagranicznego przyjechał w poniedziałek do Warszawy minister kultury ! handlu Islandii — dr Gylfi Gislason wraz z maiSonką. Poza Warszawą goście odwiedzą: Krakó-łąr, Pieskową Skałę, Wieliczkę, Oświęcim, Zakopane, Katowice, Wrocław i Gdańsk. ra w Zgromadzeniu Narodowym będzie miała większość nie notowaną w historii V Re publiki. Wśród partii opozycyjnych chociaż poniesione straty są dotkliwe, panuje wola walki z prawicą. Działacze partii lewi cowych podkreślają, że sukces wyborczy gaullistów uzyskany na fali kampanii antykomu nistycznej opiera się na specyficznej ordynacji wyborczej i Przed wizyta prezydenta Hasera w Moskwie Akcje arabskiego rachu oporu MOSKWA, KAIR (PAP) Jak informuje agencja TASS, z wiadomości napływa jących z Kairu wynika, że w ostatnim czasie arabski ruch oporu na terenach okupowanych wzmógł swoją działalność. Jak informuje agencja MEN w ostatnim czasie izraelskie wojska okupacyjne straciły dziesiątki żołnierzy. Ponadto arabscy partyzanci wysadzili w trzech miejscach tory kolejowe na linii Gaza — el Arisz, kilka mostów, kryty akwedukt w rejonie Gazy i skład amunicji. Korespondent PAP w Kairze red. Weyroch pisze: W życiu politycznym świata niewiele było ostatnio wizyt państwowych, które budziłyby Prognoza pogody Jak podaje PIKM — bezen-nur-nie lub zachmurzenie niewielkie. Temperatura maksymalna od 20 stopni na wschodzie do 25 na zachodzie. Wiatry słabe z Kierunków zmiennych, tylko na wschodzie .umiarkowane z kierunków północno-zachodnich. tak szerokie zainteresowanie i wywoływałyby tyle komentarzy, co zapowiedziana na 4 lipca br. wizyta prezydenta Nasera w Moskwie. Od czasu izraelskiej agresji Naser poza uczestnictwem w chartumskim szczycie, co było raczej „sąsiedzką wizytą", nie opuścił nawet na jeden dzień swego kraju. Tak więc — wskazują komentatorzy — sytuacja wewnętrzna ZR A jest na tyle ustabilizowana, że pozwala prezydentowi na opu szczenie kraju na kilka dni. Wizyta w Moskwie została zapowiedziana oficjalnie na 4 dni. W drodze powrotnej prezydent ZRA zatrzyma się w Belgradzie. na sir 4. i 5. " wygrało kryje niebezpieczeństwo zmonopolizowania całej władzy w rękach tych sił, których polityka doprowadziła do kryzysu majowego we Francji. Sekretarz generalny Francu skiej Partii Komunistycznej Waldeck Rochet oświadczył w niedzielę wieczorem: ,,Fakt, że partia gaullistowska zmonopolizuje w swych rękach całą władze, stacowi wielkie niebezpieczeństwo dla swobód demokratycznych i poważny krok w kierunku faszyzacji systemu rządów. W tej sytuacji masy pracujące, demokraci o różnych poglądach winni zjednoczyć sie w obronie zdobyczy so cjalnych i swobód". Uzyskanie przez gaullistów na 435 miejsc aż 355 manda- (Dok — Walterowi Ulbrichtowi. CAF — Interphoto Tow. Marian Spychalski powrócił do kraji! WARSZAWA (PAP) Członek Biura Politycznego KC PZPR, przewodniczący Ra dy Państwa — Marszałek Pol ski MARIAN SPYCHALSKI, który przebywał w Berlinie z okazji 75. rocznicy urodzin I sekretarza KC SED, przewodniczącego Rady Państwa NRD — Waltera Ulbrichta oraz towarzyszący M. Spychalskiemu: sekretarz Rady Państwa — Julian Horodecki i członek Rady — Eugenia Krassowska powrócili 1 bm. w godzinach popołudniowych do kraju. W poniedziałek nastąpiło w Moskwie uroczvste podpisani? Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej prze? przedstawicieli rządów Związku Radzieckiego, USA i Wielkiej Brytanii. W obecności premiera Kosy gina i min. obrony A. Grcczki podpisy pod tekstem układu PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Cena 50 gr. Nakład: 115.324 SŁUPSKI ORGAN KW PZPR W KOSZA L1NJE ROK XVI Wtorek, 2 lipca 1968 r. Nr 158 (4888) złożyli: A. Gromyko, ambasa dor USA L. Thompson i amba sador Wielkiej Brytanii G. Ilarrison. Po podpisaniu układu przemówienie wygłosił premier Kc sygin. W krótkich oświadczeniach ambasadorzy USA i Wiel kiej Brytanii podkreślili wagę podpisanego dokumentu. W godzinę później tekst u-kładu został wyłożony do pod pisu przedstawicielom rządów innych krajów. Łącznie w poniedziałek U-kład o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej podpisali w Moskwie przedstawiciele 36 państw. Z ramienia Polski u-kład podpisał kierownik MSZ wicemin. JÓZEF WINIEWICZ A. Kosygin poinformował że rząd radziecki wystosował do wszystkich rządów memorandum w sprawie niektórych pilnych kroków w kierunku powstrzymania wyścigu zbrojeń oraz rozbrojenia, m. in. ta kich, jak zakaz stosowania bro ni nuklearnej, zaniechanie pro dukcji tej broni, ograniczenie i likwidacja jej zapasów, ogra niczenie i konsekwentne red u kowanie środków przenoszenia broni strategicznej i in. Agencja TASS , podaje, że członkowie Komitetu 18 Państw doszli do porozumienia w sprawie wznowienia w Genewie w dniu 16 lipca prac Konferencji Rozbrojeniowej. Jak juź informowaliśmy, wczoraj rozpoczęły się egzaminy wstępne na koszalińską W. S. I. (Fot. Józef Piątkowski) Egzaminy wstępne na W. S. I. Trwa o studencki indeks Zadania komisji rewizyjnych PZPR (Inf wŁ) szalinie. W czasie obrad oce- Wczoraj odbyło się plenarne niono pracę powiatowych ko-posiedzenie Wojewódzkiej Ko- misji zapoznano się z infarma misji Rewizyjnej PZPR w Ko Prezydent Indii Zakte" Hus-sain przyjdzie w pierwszej dekadzie lipca e oficjalną wizytą do Związku Radzieckiego. Zostaj on zaproszony do odwiedzenia ZSRR przez premiera Kosygina w imieniu Prezydium Bady Najwyższej Ł rządu radzieckiego. • LOSWDYW W niedzielę odbywały się na terenie Islandii wybory prezydenckie. Agencje zachodnie podteeśłają wyjątkowo wysćfcą frekwencje. Według wstępnych obliczeń prezydentem zostanie prawdopodobnie Sł-tetai archeolog Kristjan EJdJaoj- • wimśM*. Dziennik; „Granma" z 29 czerwca zapowiedział nikaza-rtie się aa Kubóe i w kilku krajach Europy i Ameryki pierwszego wydania dziennika polowego Ernesto ,,Che" Goie-vary, poprzedzonego przedmową, napisaną przez PideSa Castro. • BON*? Sekretarz generalny ONZ — U Thamt — rozpoczął w sobotę swą dwutygodniową wizytę w Europie, zatrzymując się na krdt&o we Pranfcftircie nad Menem. Około południa U Tbarrt odleciał do Sofio, • WASZYNGTON Prezydent Johnsom podpisał •ustawę o 10-procerttoiwej p tyki wewnętrznej. Stowarzyszenie dziennikarzy ż~-a natychmiastowego uwolnienia Straty, choć dotkliwe, nie zachwiały strukturą Francuskiej Partii Komunistycznej i nie osłabiły jej głosu. „Humanite" podkreśla, iż skład Zgromadzenia Narodowe go nie stanowi odzwierciedlenia prawdziwego układu sił w kraju. Krzywdząca ordynacja wyborcza sprawiła, że gaulliścj i ich sprzymierzeńcy spod zna ku Giscard ri'Estainga, którzy w pierwszej turze mieli 43 proc. głosów, posiadać będą „j uwuaiienia przeszło 350 deputowany ch, pod ^nse^jTwoU^Śr^l^5 gdy UZyskU^C 40 19 lipca wręczenie nagród państwowych Nieustanne ataki patriotów (Dokończenie ze str. 1) nierzy przeciwnika. Zatopiono Z proc komsji seimowych toce Tonkińskiej atakowały po ^to.^a„4?°?rl?ań'ikieJ!tat" łudniowe rejony Demokratvcz w mJfS 7 1 wy zono nej Republiki Wietnamu. Pira municji magazyny a-ekie maszyny zrzucały bomby 250 kg na okolice miasta Vinh, PHNOM PENH fPAPi Atakowano także szlaki komu "Si VNA donosi, że Jed lo?nic.tvf ■ a" nostki sił wyzwoleńczych zak 2fcimJf d'o'Z kowaiy 26-27 czerwca wojska fy powfeteznej Kambodż? i o amerykansko-sajgonskie w re- strzelały grupę chłopów kam- jonie Dao Syen w północnej bodżań&kich w odległości 800 części prowincji Quang Thi i metrów od granicy 12 osób zo wyeliminowały z walki 100 żoł stało zabitych ; Radio, telewizja i prasa w obliczu dywersji ideologicznej wroga WARSZAWA (PAP) Komisja Kultury i Sztuki, obradująca pod przewodnictwem dził żp nem -r, posła Stanisława Kaliszewskiego (SD) rozpatrzyła sprawo- sa> w 19fi? r ™ „Pra- zdanie: Komitetu d. s. Radia i Telewizji, RSW „PRASA" i widłown w ™ Polskiej Agencji Prasowej PAP z wykonania planu i budże- stwo^r.rwnh +ac.h mozliwo3cj tu w 1967 r. stwo zony ch tej instytucji. Podstawowe trudności, to nie- Sprawozdanie Komitetu do ną sytuacje bazy technicznej ofer^nnW. -^?P^?^zenie W- pa Spraw Radia i Telewizji przed radia w stosunku do ofensy- s^ni^ nsw^ ^ zwięk- stawił W. Sokorski. wy ideologicznej przeciwnika Smi ,1 ff°" Zjawiskiem, które zarysowało prowadzonej na falach eteru. nv się w 1967 r. i rzutuje na rok Niedostateczna jest zwłaszcza bieżący, jest utrzymywanie się sieć nadaw-cza na falach śred-tendencji spadku w zakresie nich i krótkich. sieci abonentów radiowych Zmiany powinny nastąpić w (spadek o 50—60 tys. rocznie) asortymencie produkowanych oraz tendencji wzrostu liczby u nas odbiorników radiowych. abonentów telewizyjnych — Aparatów odbiorczych o czte-w granicach 450 tys. rocznie, rech zakresach fali produkuje Rok 1967 i okres bieżący u- my za mało i są one zbyt dro jawniły wyjątkowo niekorzyst gie. Koreferat podkomisji przed- zwłaszcza PrZemyslu Poli^a- * WARSZAWA (PAP) W sobotę zebrało się w War szawie Prezydium Komitetu Nagród Państwowych, na którego czele stoi zastępca przewodniczącego Rady Państwa — prof. dr Stanisław Kulczyński. Posiedzenie to zakończyło długi cykl prac, związanych z przyznaniem kolejnych pań stwowych nagród, wręczanych co 2 lata za najwybitniejsze o-siągnięcia w różnych dziedzinach nauki i techniki oraz kultury i sztuki. W pracach komitetu brało udział ponad 140 wybitnych naukowców i działaczy społecznych. W tym roku nagrody zostaną wręczione — tradycyjnie już przed świętem PKWN — 19 lipca. Do sekretariatu komitetu wpłynęło blisko 130 wniosków różnych instytucji w sprawie przyznania tych zaszczytnych wyróżnień. Zniesienie barier celnych w EWG PARYŻ (PAP) Punktualnie o godz. 00 w no cy z niedzieli na poniedziałek zniesione zostały bariery celne między 6 krajami Wspólne go Rynku. Z dniem 1 lipca zli kwidowano dotychczasowe 15 proc cło na towary przemysłowe Jak twierdzą specjaliści na razie brak bezpośrednich wska zówek, w jaki sposób unia cel na odbije się na 185 milionach konsumentów z 6 krajów Wspólnego Rynku. Ostateczne zniesienie barier celnych w ramach EWG najpoważniej odbije się na gospo darce Francji, dla której ozna cza to zmniejszenie o 71,5 procentu ogólnych wpływów z tytułu cła podczas gdy np NRF zmniejszy swoje Wpływy z tego tytułu o 0,2 proc., a pozostałe kraje — Włochy, Holandia, Belgia i Luksemburg o niewiele więcej. W związku z poważną sytuacją gospodarczą, Francja wprowadziła serię krótkoterminowych ograniczeń importowych, aby zredukować skut ki zniesienia taryf. Ograniczę nia importowe obejmują prze de wszystkim wyroby przemy słu motoryzacyjnego, stalowego, elektrycznego i tekstylnego. 200 tys. ton węgla ponad plan KATOWICE (PAP) Górnicy kopalni węgla kamiennego zakończyli realizację zadań wydobywczych I pół rocza br. z nadwyżką wynoszą cą ok. 200 tys. ton; łącznie wy dobyli oni 64.275 tys. ton węgla. Na eksport w I półroczu przeznaczono przeszło 13 min ton. Realizując zobowiązania zjazdowe, górnicze załogi wydobywały średnio dziennie 13.800 ton węgla więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. Najlepsze rezultaty osiągnęły załogi zjednoczeń: Rybnickiego, Jaworznicko-Mikołow-skiego i Dąbrowskiego. Manifestacje przyjaźni PRAGA PAP) W Usznie w południowych Czechach odbyła się w niedzielę manifestacja przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Wziął w niej udział A. Dub-czek, a także ambasador radziecki w Pradze, S. Czerwo-nienko, kosmonauta Paweł Po powieź i około 60 tys. mieszkańców. Podobna uroczystość odbyła się w Devinie na Słowacji. Podczas uroczystości przemówienie do młodzieży wygłosił premier Czernik. Bundy w Kairze KAIR (PAP) Przewodniczący Fundacji Forda i doradca prezydenta Johnsona do spraw Bliskiego Wschodu GEORGE BUNDY przybył w niedzielę wieczorem do Kairu z 2-dniową wizyta oficjalną, (f) Polary lasów NOWY JORK (PAP) W pobliżu Denver (stan Colorado) wybuchły trzy wielkie pożary lasów. Słupy dymu widoczne są z odległości kilkuna stu km. Pomimo natychmiasto wei akcji ratunkowej ogień szaleje nadal. W akcji bierze udział kilkuset strażaków wspomaganych przez helikoptery. Od soboty pożar strawił kilkaset ha lasu. Zamieszki w Berkeley NOWY JORK (PAP) Z BERKELEY w Kalifornii donoszą, że doszło do poważnych zamieszek na miejscowym uniwersytecie. Przeszło 3-tysiące studentów demonstrowało przeciwko wojnie w Wietnamie oraz domagało się reformy uniwersytetu. Doszło do ostrych walk z policją, któ ra musiała forsować barykady wzniesione przez studentów, broniących dostępu do gmachów uniwersyteckich. Policja użyła pałek i gazów łzawiących. Przeszło 40 osób odwieziono do szpitala. W związku z tymi wypadka mi w miasteczku uniwersyteckim ogłoszono stan wyjątkowy i wprowadzono godzinę po licyjną. stawił pos. Tadeusz Gutowski (PZPR). W dyskusji zabrali głos: pos. pos.: Wincenty Kraś ko (PZPR), Jan Kaczor (ZSL). Marian Kubicki (ZSL), Stanisław Mojkowski (PZPR), Boh dan Czeszko (PZPR), Stanisław Kaliszewski (SD). Pos. Wincenty Kraśko (PZPR) wskazał, że niepokojącym zjawiskiem jest fakt, iż 27 proc. rodzin w mieście i aż 54 proc. na wsi nie posiada odbiorników radiowych i telc wizyjny-ch. Pozostawanie tak dużego kręgu osób poza oddzia ływaniem społecznym i kultu ralnym radiofonii jest wyraźną stratą. W kolejnym punkcie porząd ku obrad pos. Stanisław Mojkowski (PZPR) przedstawił u-wagi podkomisji do sprawozda nia RSW ..Prasa" z wykonania płantr i budżetu 1567 r. Stwier 24 godziny w życiu Polaka WARSZAWA (PAP) motne „głowy rodzin" i współ Główny Urząd Statystyczny małżonkowie. rozpoczyna badania budżetu Już z tych badań wynika, że czasu rodzin pracowniczych, mężczyźni znacznie częściej Pozwolą one ustalić jak wy- dysponują wolnym czasem, glądają 24 godziny w życiu Po Na prace domowe mężczyź laka, czy mamy dużo wolnego ni zużywają średnio półtorej czasu i jak go wykorzystujemy, godziny dziennie, natomiast Próbne badania już zostały kobiety — niemal 3-krotnie przeprowadzone i objęły 120 więcej. Liczebność rodziny jest rodzin zamieszkałych w woj. naturalnie czynnikiem wydłu- warszawskim i katowickim. U- żającym okres prac domowych czestniczyły w nich osoby sa- Dnia 30 czerwca 1968 roku zmarł nagle, lat 56 w wieku i Józef Szifcewskl długoletni pracownik Sławieńskich Zakładów Przemysłu Terenowego w Darłowie. Cześć Jego Pamięci! DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA i PRACOWNICY PRZEDOLIMPIJSKIE ELIMINACJE LEKKO ATLETO W USA W obecności 50 tys. widzów na stadionie Colisseum w Los Angeles rozegrane zostały przedolimpijskie eliminacje lekkoatletów USA. W drugim dniu zawodów padło kilka dobrych wyników. Art Walker ustanowił rekord USA w trójskofcu rezultatem 16,81. Rc»n Whitney przebiegł 400 m pipł. w 49.5, a Tommie Smith — 200 m w 20,2. Wyniki, osiągnięte przez Whitneya i Smiitha są najlepszymi na świecie w tegorocznym, sezonie. Jak zwykle wspaniale czasy uzyskali amerykańscy 400-rne-trowcy. 7 finalistów miało czasy poniżej ^,0. Zwyciężył Lee Evans — 45,1 przed Taylorem — 45,1, Matthewsem — 45,4, Jamesem — 45,7, Cołlettem — 45,8, Burnetem — 45,8 i Francisem — 45,8. Rz>ut dyskiem wygrał Silvester — 62,59, a rzut młotem — Burkę — 68.30. A oto najciekawsze wyniki: 200 m: 1. Tommie Smith — 20,2, 2. Hines — 20,3, 3. Romie Ray Smith — 20,4. 110 ppł.: L HaJl — 13.6, 2. White — 13,8. L500 m: Patrick — 3.43,6. 800 m: Bell — 1.46,1. Skdk wzwyż: Fossbnry — 2,16. DOBRY WYNIK ZSIVOTZKY»EGO Podczas mliedzynarodowycti zawodów lekkoauetvczn^clh w Monachium węgiersfii lekkoatleta — Gyula Zsivotzky uzyskał w rziu-cie młotem dobry wynik 70,14 rr PIŁKARZE MAROKA ZAKWALIFIKOWALI SIĘ DO TURNIEJU OLIMPIJSKIEGO Pliajarska reprezentacja Maroka zakwalifikowała sie do finałowego turnie jiu olimpijskiego w Meksy^m, zwyciężając w decydującym spotkaniu Gfoaoę 23. GŁOS Nr 158 (4888) BS9B5BB Str. 3 MMMUlly^BSfe.* Partyjne rozmowy O HANDLU i jego pracownikach można mówić i pisać bez końca. No cóż, znamy się na tych sprawach, niedomagania w pracy tych przedsiębiorstw czy przykłady złego zachowania się sprzedawcy odczuwamy na własnej skórze. Sami też mamy sporo „grzechów" na sumieniu, popełnianych w trakcie zakupów; staramy się je tłumaczyć zdenerwowaniem, pośoiechein czy wreszcie zmęczeniem. Często :zapominamy, że sprzedawca to też człowiek, że też może być zmęczony, zdenerwowany. Chcemy jednak, bardzo zresztą słusznie! — żeby sprzedawca był uprzejmy, uśmiechnięty, żeby nas szybko i sprawnie obsłużył. ki narodowej. W ubiegłym ro ku Wojewódzka Komisja Kon troli Partyjnej — wspólnie z wydziałami — Organizacyjnym i Ekonomicznym KW — przeprowadziła badania działał noś-ci POP w przedsiębiorstwach handlowych w woje- badaniami tylko 5 liczy do 15 członków, znaczna większość — od 16 do 50 członków, 4 zaś — powyżej 50 członków i kan dydatów partii. Czy można być zadowolonym z liczbowego rozwoju or ganizacji partyjnych w handlu? Niestety, nie. Rozwój sze regów partyjnych wśród pracowników handlu jest nierów nomierny. W przedsiębiorstwach należących do WZPH przeciętnie 16 proc. pracowni ków należy do partii, gdy tym czasem w WSS „Społem" — 10,8 proc. Jeszcze bardziej wy raźne różnice występują w po szczególnych powiatach. I tak np., w powiecie sławieńskim w przedsiębiorstwach handlowych podległych "WZPH 21,? proc. pracowników należy dc Za sklepową ladą Tak więc stale konfrontujemy nasze wyobrażenia o socja listy-cznym handlu z praktyka dnia codziennego. Sprawy te interesują nie tylko nas — kii entów. W nie mniejszym stop niu także pracowników handlu oraz organizacje partyjne i związkowe działające w tej ważnej dla naszego życia gałę zi gospodarki narodowej. Pod czas kampanii sprawozdawczo--wyborczej w organizacjach partyjnych referaty z dwuletniej działalności POP, jak rów nież dyskusja koncentrowały się w głównej mierze wokół \ kultury handlu, sprawnego i szybkiego obsługiwania kLen- wództwie. Ostatnio zaś Wy- partii, a w kołobrzeskim — 12 tow oraz wo^oł postawy etycz Organizacyjny KW — proc. Natomiast 17,5 proc. pra- no-moralnej pracownikow han przy pomocy aktywu komite- cowników WSS „Społem" w tów powiatowych partii — ba powiecie drawskim to członko W dyskusji na jednym z ze dał rozwój szeregów partyj- wie PZPR, gdy tymczasem w brań ktoś powiedział, że sprze nych w 35 przedsiębiorstwach Koszalinie procent ten wynosi dawca wystawia swojego ro- handlowych podległych WSS 8,5, a w Szczecinku — 8,9. dzaju wizytówkę placówce han „Społem" i Wojewódzkiemu Przytoczone dane nie mówią dlowej. Dla organizacji part.yj Zjednoczeniu Przedsiębiorstw jednak kto spośród pracowni-nych nie może być obojętne Handlowych. ków handlu należy do partii, jaka to będzie wizytówka. Bar W przedsiębiorstwach han- A to jest chyba sprawą naj-dzo dobrze, że sprawy te znaj dlowych i zakładach gastrono ważniejszą, wpływającą na kie dują pełne zrozumienie w in micznych naszego wojewódz- runki działalności poiityczno-stanejach partyjnych, Świad- twa działa ponad 150 podsta- -wychowawczej, na prawidło-czą o tym między innymi ana wowych organizacji partyj- we rozstawienie sił partii. Z lizy pracy organizacji partyj- nych, większość z nich (60— analizy dokonanej przez Wy-nych w placówkach handlo- —70 proc.) zaliczanych jest do dział Organizacyjny KW wy-wych, analizy rozwoju i roz- dużych, skupiających powyżej nika, że najwyższy procent u-mieszczenia sił partii, a także 15 członków i kandydatów par partyjnienia występuje w ad-innych zjawisk społeczno-poli tli. Przykładowo: wśród 35 or ministracji, szczególnie wśród tycznych w tej gałęzi gospodar ganizacji partyjnych objętych _pracowników na kierowniczych "stanowiskach. 87,9 proc. dyrek torów i ich zastępców w WZPH należy do partii, w WSS „Społem" — 84 proc. Bar dzo dobrze, że aktyw kierów niczy przedsiębiorstw handlo wych — to członkowie partii, ale trudno sie zgodzić z sytuacją, kiedy niewiele ponad 5 proc. sprzedawców i kelnerów — a więc tych pracowników handlu i gastronomii, którzy stykają się z nami klientami i konsumentami — należy do partii. Podobna sytuacja jest wśród pracowników fizycznych którzy stanowią poważną grupę zatrudnionych. Np. w WSS „Społem" zatrudnionych jest 2.384 pracowników fizycznych, do PZPR zaś należy zaledwie 6,2 proc. W poszczególnych po wiatach jest jeszcze gorzej (w miasteckim zaledwie 0,8 proc. pracowników fizycznych należy do partii, w wałeckim — 2,8 proc.). Wydaje się, że organizacje partyjne w przedsiębiorstwach handlowych poszły w swojej działalności na łatwiznę, pozy skując do partii w głównej mierze pracowników administracyjno-biurowych, zapominając jednocześnie o decydujących przecież o pracy plaoó wek handlowych i gastronomicznych o sprzedawcach i robot Odzew: czyny ROZPOCZĘLI wraz z wiosną. Zwoływano zebrania kół ZMW, na których zastanawiano się w jaki sposób odpowiedzieć na hasło swojej organizacji: „Wiosna czy nu". Młodzi mieli wiele pomysłów. Precyzowano je w pismach potwierdzających rodzaj podjętych zobowiązań. Jeszcze bardziej szczegółowy obraz społecznego zaangażowania młodych ujawnił się wówczas, kiedy do ZW ZMW zaczęły napływać meldunki z wykonania prac. Na hasło „Wiosny czynu" od nicy w pow. złotowskim prócz powiedziało 846 kół z różnych prac porządkowych, zasadzili nfkach. Jakże to pogodzić z wspomnianą wypowiedzią na zebraniu sprawozdawczo-wy-borczym, że sprzedawca wysta wia „wizytówkę" naszemu han dlowi? Słaba to może być „wi zytówka", jeśli zabrakło w niej członków i aktywistów partii, jeśli organizacja partyj na nie ma dostatecznego wpły wu na kształtowanie sie socja hstycznych postaw etyczno-mo ralnych wśród tych pracowników. A problem nie sprowadza się tylko do zysków i strat przedsiębiorstw, nadużyć popełnionych przez nieuczciwych pracowników handlu, mimo iż jest to zagadnienie niezwykle ważne. Sprzedawca w sklepie kelner w restauracji czy kawiarni kontaktuje się codzien nie z setkami jeśli nie z tysiącami mieszkańców miast i wsi. Nie mogą obojętnie odnosić się do sprawy zaopatrzenia rynku czy też występujących braków, podobnie jak nie mogą im być obojętne sprawy polityczne, gospodarcze i społeczne kraju. Obowiązkiem prs cowników handlu jest nie tyl ko sprawna i szybka obsługa ale i umiejętność wyjaśniania zasadniczych spraw naszego ży cia. Można powiedzieć, że ta o-czywista prawda nie jest obcą przede wszystkim aktywistom partyjnym, pracującym w przedsiębiorstwach handlowych. Sądzę, że znają ją dobrze, nie zawsze potrafią jednak wyciągać z niej określone wnioski dla siebie, do pracy swoich organizacji partyjnych Nie za często też zaglądają oni za sklepową ladę (rozmowy z ludźmi, troska o sprawy socja] no-bytowe, warunki pracy itp.), co również nie przyczynia się do umocnienia autory tetu organizacji partyjnych. W. NOWAK rSzczyt" dostaw żywca Uzasadniony niepokój rolników * km mm W Sławnie tuż przy ulicy Chełmońskiego znajduje się punkt spędu bydła. Miejscowy oddział centrali mięsnej w ub. tygodniu przetrzymywał tam przez kilka dni około 200 sztuk bydła. Ładna niegdyś łą ka w krótkim czasie zamieniła się w pełen błota plac. Spę dzone tam bydło nie ma się czym pożywić. Zwierzęta rozpaczliwie ryczą, oczekując na paszę. Wyłożono wprawdzie nieco siana, ale to nie rozwią żuje sprawy. Jak nas zapewniano, poszczególne sztuki tracą tu po około 30 kg na wadze zanim trafią do rzeźni. Nie tylko sławieński punkt spędowy zasługuje na uwagę. Oto państwowe gospodarstwa rolne w tym powiecie zgłosiły do odbioru około 550 sztuk trzody chlewnej i około 200 sztuk bydła. Obory i chlewnie są przepełnione, bo również sztu powiatów naszego województwa. Najwięcej inicjatywy i 10 ha lasu, w Podróżnej (pow. złotowski) zaś już jesienią czer pomysłowości wykazali mło- wieniec będzie około 300 koron dzi z powiatów świdwińskie- drzewek jarzębiny. We wsi go, złotowskiego, szczecineckie Koczała w pow. miasteckim go, sławieńskiego i bytowskie pamiętano nie tylko o placu go. Pierwsze zobowiązania sta sportowym, ale także przygo- rano się wykonać przed majo towano teren pod obozowisko wym Świętem Pracy. Następ jakie w ramach nieobozowega ne do końca czerwca, a w przy lata rozbiją tutaj harcerze, padku prac wymagających wię „Wiosna czynu" nie przynios cej czasu, do końca paździer- łaby tak optymistycznych re- nika. Wówczas bowiem ma na zultatów gdy>y nie pomoc, ja stąpić generalne podsumowa- ką członkom kół okazały dyrek nie „Wiosny czynu cje pegeerów gromadzkie rady Co zrobiono? Wiosenny zapał zwłaszcza zaś LZS To właśnie do pracy ujawnił się przede dzięki mobilizacji sił i środ-wszystkim w różnych pracach ków można się było w Tycho porządkowych. wie, w pow. białogardzkim, Podejmowano i poważniejsze zdecydować na tak poważne zadania. Dotyczyły one przede zadanie jak budowa basenu ką wszystkim remontu świetlic, pielowego, a w Cbwiramie w klubów, obiektów sportowych, pow. wałecki* przystąpiono W wielu wsiach, a zwłaszcza do budowy stadionu z praw-zaś w pegeerach, przystąpiono dziwego zdarzenia, do zakładania tzw. „zielonych Szacunkowa wartość wszyst przedszkoli" oraz placów gier kich podjętych przez młodzież i zabaw przeznaczonych ola ZMW, zobowiązań wynosi w dzieci. Młodzież z pegeeru przybliżeniu około 4 mJn zł. Cieszyno w pow. świdwińskim Dotychczas zrealizowano zada-oczyściła z kamieni 15 ha, mło nia wartości około 2,5 min zł. dzi z wielu kół sadzili drzewka. Członkowie koła z Fadaw- (mg) Plenum WKZZ Wypadki przy procy (Inf. wł.) Zagadnienia przestrzegania przepisów bhp oraz prawa pra cy w przedsiębiorstwach województwa koszalińskiego, o- mawiano na wczorajszym posiedzeniu plenarnym WKZZ, na które przybyli kierownik Wydz. Organizacyjnego KW PZPR — tow. C. SOBCZAK, zastępca kierownika Wydz. Rolnego — tow. J. GĄSZCZ o-raz dyrektorzy wielu przedsię biorstw. Podstawą dyskusji by ły analityczne materiały doty czące wyoadków przy praęy w roku 1967 oraz referat wprowadzający, który wygłosił Wo jewódzki Inspektor Pracy — JADWIGA KACZOROWA. Z przedstawionych materiałów wynika, że w dalszym cią gu rośnie liczba nieszczęśliwych wypadków przy pracy. W roku ub. było ich 3755, tj. o 431 więcej niż w r. 1966, zaś liczba dni absencji chorobo- ^Przedstawiany BRONISŁAWA BARANOWSKA — utalentowana, interesująca ciągle nowymi interpretacjami piosenkarka, znana z estrad, radia i coraz częściej telewizji. Ma w swoim repertuarze wiele piosenek wojskowych. FRYDERYKA ELKANA — po studiach w szkole muzycznej występowała w popularnej i u nas „Stodole", następnie w warszawskim „Studio pod gwiazdami". Rok 1963 przyniósł jej w Ooolu pierwszą nagrodę za pio-senkę „Znad białych wydm1.* Zdobyła wyróżnienie na festiwalu sopockim. Występowała we Francji, Belgii, NŚd, NEF, Związku Radzieckim, brała udział w tak"""i imprezach, jak „Bulwary naszych stolic" oraz „Jazz Jam-htfPee". TERESA TU TIN AS — rozpoczęta swą karierę w teatrach studenckich. Często występowała. za granicą: B»:RD, cs»kib: USA, Kanada. Słyszeliśmy ją na festiwalach w Opolu (,,Na całych jeziorach ty"; ostatnio „Jak cię, miły, zatrzymać") i w Sopocie. Śpiewała w filmach „Kochajmy syrenki" i „Paryż—Warszawa bez wizy", a także w enerdowskim fiimie muzycznym „Szlagiery wielkich miast". RYSZARD LISIECKI — absolwent PWSM w Warszawie, laureat ogólnopolskiego konkursu śpiewaczego w Katowicach, a następnie mię^zv -dowego w s'Hartogent»osch (Holandia). Solista Teatru Wielkiego i Centralnego Zespołu Artystycznego WP. TADEUSZ ROSZKOWSKI — występuje na estradzie już od czasów studenckich, następnik w Państwowej Operetce. Od 1862 roku jest solistą zespołu estradowego MSW. (m) U) COROCZNEJ KAWAL-W KADZIE polskich piosenek, prezentoioanych przesympatycznej publiczności O-pola, a także Polsce i zagranicy (Interwizja) — ta, której motyu> zaczerpnąłem do tytułu była bodaj jedyną futurolo giczną. Mówiła o roku dwuty sięcznym, kiedy starą ziemię będą zamieszkiwać wspaniali ludzie, nie będą natomiast za mieszkiwały jej bakterie, że w kiosku „Ruchu" kupi się „Świat" bo „Forum" już stanie się nieaktualne. No cóż, marzenia nie kosztują, można sobie wyobrażać wszystko bez większego ryzyka. Ale w minionym tygodniu, zdominowanym przez opolski festiwal i niezbyt udany sport (Puchar Polski, Memoriał Ku sociństoego) działy się rzeczni realniejsze i zmuszające do myślenia o tym ku czemu i-stotnie zmierzają poniektórzy ludzie czy ich rządy. Wspomnijmy więc wrocłazo ski niemcoznau>czy program, w których to ów ośrodek z po wodzeniem się specjalizuje, program zatytułowany znów dość obojętnie, ale precyzyj- nie „Nieprzezwyciężona przesz łość". Temat nienowy: nie-ukarane w NRF zbrodnie prze ciw ludzkości, nieukarani zbro dniarze. Znamy te problemyf Tym różnimy się jednak od sił kierujących R,epubliką Federalną, iż nie możemy zapom nieć tej niedawnej przeszłości, która tam chce być zapomniana, jakby się nigdy nic potwornego w Europie nie wydarzyło. W zwięzłym skrócie wych wzrosła z tego powodu o ponad 9 proc. To są liczby oficjalne, bo okazuje się, że wiele przedsiębiorstw zwłaszcza tych, w których występują szczególne zaniedbania z dziedziny bhp, nie ujmuje w statystyce wszystkich wypadków. Dotyczy to np. wielu przedsiębiorstw budowlanych oraz Woj. Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego. Nie zmie niają się nadal przyczyny wypadków, brak szkolenia i nad zoru, zwłaszcza nad pracowni kami nowo przyjmowanymi i młodocianymi. Świadczy to o tym, że przepisy bhp nie są jeszcze należycie respektowane, że nie realizuje się zaleceń organów kontrolujących. Dyskutanci podkreślali konieczność poświęcenia w zakładach pracy większej niż dotąd uwa gi tym zagadnieniom, zwłaszcza przez dozór techniczny. (Fil) dech, sprzedawał nasze, polskie tajemnice, nas samych, samego siebie. Reportaż ukazał. równocześnie pracę organów służby bezpieczeństwa, dzięki której Kaczmarzyk i jego dyplomatyczni współpracownicy dość szybko zakończy li szpiegowską karierę. Jego proces, wcześniejszy — Strawy czy wreszcie Pawelczyka i Ostojskiego przekonują nas o bezpardonowej walce toczonej ki wcześniej przyjęte przez pracowników. Woj. Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego, od pewnego czasu pozostają „na przetrzymaniu" w oborach i chlewniach pegeerowskich. W ub. tygodniu sytuacja by ła szczególnie niepokojąca, bo w niedzielę dobiegał końca rok gospodarczy w pegeerach. Dyrekcje i załogi niecierpliwie czekały na przedstawicieli WP Przemysłu Mięsnego, chcąc zbyć wyhodowane zwierzęta i zaliczyć je sobie do planu koń czącego się właśnie roku. Zasięgnęliśmy informacji w tej sprawie w WZ PGR oraz w WP Przemysłu Mięsnego. W pierwszej instytucji potwierdzona sytuację w Sławnie, dodano jednocześnie że^w innych powiatach nie jest le piej. Zaś w WPPM dowiedzieliśmy się, że przedsiębiorstwo to w ostatnim czasie zwiększy ło tempo odbioru bydła i trzo dy chlewnej. Tylko w ub. tygo dniu skupiono w pow. sławień skim kilkaset sztuk. Pracowano również w ub. niedzielę, aby do ostatniego dnia roku gospodarczego wszy stkie zgłoszone sztuki bydła i świń zostały przejęte. Jednocześnie jednak stwierdzono, że wciąż brakuje dyspozycji na wysyłkę bydła. Powoduje to, że po dokonaniu odbioru wyhodowanych sztuk w poszczególnych gospodarstwach, pozos stawia się je na przetrzymanie Min. Przem. Spożywczego i Min. Rolnictwa zawarły w tej sprawie odpowiednie poro zumienie i gospodarstwa', za specjalną opłatą, zapewniają zwierzętom paszę i opiekę. Mimo to jednak, wydaje się, trze ba energiczniej dokładać starań o jak najszybsze ekspediowanie żywca do rzeźni. No i o zapewnienie skupionym zwierzętom lepszej — niż np. w Sławnie — opieki. Inaczej bo wiem nie uniknie się poważnych strat. Na zdjęciu: w punkcie odbio ru żywca w Sławnie. Fot. J. Piątkowski biem gwałtu; dokonująca się w USA niesprawiedliwa społecznie rewolucja naukowo--techniczna stwarza napięcia, w których tylko krok od pojedynczego zabójstwa do masowego gwałtu jak w Wietnamie. Czyli, że jaka sytuacja weionątrz USA, taka i jej „godna" prezentacja na zewnątrz. Daleko nam więc do roku dwutysięcznego, owych wspa „...o cudownych, pięknych dniach lat sześćdziesiątych' Wrocłazo pokazał dlaczego NRF nie może tej faszystowskiej, zbrodniczej przeszłości przezwyciężyć. Dlatego m. in., że chce ustanowić przedawnienie wbrew prawu międzynarodowemu. Dlatego, że prezydentem tego państwa jest człowiek o brudnych rękach, a skoro tak, to wolna droga dla potencjalnych przestępców młodej kadry NPD. Wspomnijmy także „Koniec kariery szpiega", krótki, a treściwy reportaż z działalności Adamka TI. Kaczmarzyka, agenta brytyjskiego wywiadu, który za cenę „słodkiego" życia wśród niewybrednych u- przez zachodnie mocarstwa z Polską, o tym, że narodowa godność niektórych ludzi jest artykułem sprzedajnym. Wspomnijmy też interesującą dyskusję „Dallas — Memphis — Los Angeles", której uczestnicy dociekali uwarunkowań politycznych morderstw w USA. Padło tam wie le wartościowych sądów, ale niektóre zasługują na szczególną uwagę: struktura amerykańskiego systemu nie jest w stanie dotrzeć do sprawcy mordu; wojna wietnamska, podlana szoiuinistyczną frazeologią, rozpala ekstremistyczne nastroje, staje sie podgle- niałych ludzi i nie istniejących bakterii. Bliższa prawdy, jeśli już opolską klamrą spiąć ten przegląd. była jak naj-słuszniej nagrodzona piosenka Bronka i Wasowskiego „Po ten kwiat czerwony". Prawdy, której nie chcemy materiali-zować, ale ciągle musimy sobie zdawać sprawę z tego, że w tych cudownych, pięknych dniach lat sześćdziesiątych mo że się zdarzyć sytuacja, w któ rej żołnierz wyruszy „po ten kwiat czerwony, skoro przyszedł na to czas". Oby nam. te czerwone kicia-ty zakwitały tylko na koncertach. (ZETEM) sferi iG£OS Nr/158 (4888) O Ziemi Koszalińskiej powiedzieli nam : JERZY NORDEJ, elektryk z Katowic: Nie odkryję zapewne nic nowego, jeśli powiem, że Darłowo jest urocze. Ślicznie tutaj, często wraz z kolegami od i bywamy spacery do śród-i mieścia i zamku. W czasie wędrówek po tym zabj'tko-wym mieście zauważyliśmy jednak, że na zapleczu wie lu domów panuje ogromny bałagan. Po zajrzeniu na podwórka turysta ma takie wrażenie, jakby w ładnym sklepie niepotrzebnie podniósł zasłonę, zakrywającą... rupiecie. No i ten o-kropny zaduch, unoszący się czasem nad drogą z Dar łowa do Darłówka! To psu je ogólne wrażenie. W sumie Jednak jestem bar dzo zadowolony, że wybraliśmy się . właśnie tu, do Darłowa. Na miejscu, niemal nie ruszając się z plaży, można to baczyć pracę rybaków morskich. Dla Ślązaków to ogrom na atrakcja. WŁODZIMIERZ CZUCZ MAJER z Łodzi: Nie znam województwa, ale za to dos konale znam Dźwirzyno. Jestem tu już po raz dru# Uważam Dźwirzyno za i-dealne miejsce do wypoczynku: brak zgiełku i tło ku charakteryzujące duże i znane uzdrowiska, doskonała plaża, dużo zieleni. Kto chce spokojnego wypo czynku, niech przyjeżdża do Dźwirzyna. Uderza mnie tylko, że w tak dużym ośrodku brak punktu aptecz nego. Nawet po drobne leki trzeba jeździć aż do Kołobrzegu. Przydałoby się też lepsze wyposażenie ratowników na plaży strzeżo nej. Dysponują oni tylko jedną łódką i w razie wypadku mogą nie zdążyć dojechać na miejsce. Nie prze sadzam, ale pewnego razu upłynęło chyba 10 minut, zanim dojechali do pływającego dalej wczasowicza. Przydałaby Się motorówka. Pozostanie murowany... Nadmorska wieś, Jarosławiec, w szybkim tempie urosła d & etatów no- ,Julian". Liczbę miejsc wypo ich będzie w roku bieżącym. mi sprawami. A etatów no czynkctwych zwiększa się, sta Liczbami zajmuje się powiat. wiając domki kempingowe. Są Nie trzeba dodawać, że wobec one jednak tylko uzupełnie- takiego braku rozeznania. niem, a ponadto mają solidną władze gromadzkie nawet for bazę w postaci stołówek, ka- malnie nie mogą wpływać na wiarni, klubów. Nie od rzeczy sprawy zaopatrzenia, planowa będzie podkreślić istnienie ła- nia rozbudowy ośrodka itp. I zienek, sanitariatów. nie planują ani nie wpływają , W tym sezonie Jarosławiec ma Robi to powiat, jak stwierdzi- już około 4000 miejsc dla letnich 7 c\ rfi7wńi łp gości. Miejsc pod dachem, dobrze 11 sm^ z tfO-Ką o rozwoj xe urządzonych i wyposażonych. Ma go wczasowiska. Wyaaje Się, także coraz więcej obiektów usłu że już w roku ubiegłym Jaro- gowych i handlowych. Buduje wiPf* DTZolcrróf? GS, buduje oddział WSS „Spo- siawie? przeicroczyf izw. prog łem", inne instytucje handlowe rozwojowy. W tym roku nowo stawiają sezonowe kioski i stra- zbudowana restauracja nie doIpoz?onru1 ich°pracy. nildosl mogła doczekać się elektryfi- tatecznego zaopatrzenia. Faktem, kacjl, bo linia jest juz prze- jednak jest, że — chyba poza ciążona. Takich przypadków S^afeży ni naSym® wybrzeżu ™<>żna spodziewać się więcej. do tych wyjątkowych wczasowisk Stare, wiejskie urządzenia nie które mają dobrze przemyślaną odpowiadają wymogom nowo- Zawspomnijmy Jeszcze o dobiegają C^^^TS°V*S£a; cej końca budowie ipotelu na po- przeciążone meldunkami przy- mi sprawami? wych brakuje. Problem administrowania wczas owiskami wiejskimi wymaga więc rozsądnego roz wiązania. Aby miały gospodarzy na miejscu. I to gospodarzy z odpowiednimi kom petencjami, mającymi możli wości rozwiązywania najpilniejszych i naważniejszych spraw, a jednocześnie wply wania na rozwój swego terenu. L. FIGAS nad 50 miejsc, o parkingu usytuowanym tuż przy zejściu na plażą o nowej restauracji na około 180 miejsc. O planach budowy wielkich pawilonów dla „Bałtyku" — już ośrodku Funduszu Wczasów Pracowniczych. To wszystko stanowi dorobek ostatnich miesięcy, najwyżej — roku. Sio we szlaki turystyczne Okręgowa Korałsja Turysty ki Pieszej PTTK w Koszalinie w porozumieniu z Dyrekcją Słowińskiego Parku Narodowe go w Łebie wytyczyła i ozna kowała w czerwcu kilkadziesiąt kilometrów szlaków pieszych na terenie Słowińskiego Parku Narodowego. Wytyczono szlaki: czerwony — z Rowów do Łe by przez mierzeje. żółty — z Gardny WieHcie] przez Rowokół, Smołdzino, Wil kowo, Kluki Izbicę do wsi Gać oraz; czarny — ze wsi Smołdzino do jeziora Dołgie Wielkie, łączący dwa szlaki główne, żółty i czerwony. Ponadto oznakowane zostaną kolorem zielonym krótkie szla ki umożliwiające wczasowiczom z Rowów i Łeby jednodniowe spacery po Słowińskim Parku Narodowym. Szla ki te prowadzą po mierzejach jezior Gardno i Łeba, przez ruchome wydmy i plażę nadmorską. W wielu miejscowościach u-stawiono plansze informacyjne a oznakowanych szlakach, u-fundowane przez Woj. Ośrodek Informacji Turystycznej w Koszalinie, Dyrekcję SPN i Okręgową Komisję Turystyki Pieszej PTTK. Szlaki oznakowali w czynie społecznym członkowie OKTP. PODZIWIAJĄC tempo roz budowy ośrodka, teraz, trzeba myśleć o latach przyszłych. Warunkiem dalsze go rozwoju jest organizacja miejscowego ośrodka administracyjnego. Rolę tę może prze jąć np. filia sławieńskiego Tempo rozwoju tego wczaso poSTiW, może udałoby się wiska jest więc impoinujące. przy GRN w Naćmierzu stwo Duża w tym zasługa władz po rzyć wczasowiskowe biuro Tak wiatowych tw Sławnie. Wyda czy inaczej pilnie potrzeba no je się jednak że z roku na rok WyCh rozwiązań administra-trudniej j*>st kierować Jaros- cvjnych. ławcem właśnie ®e stolicy po Jarosławiec Jest ośrodkiem muro wiatll. wanym, nowoczesnym i ta linia WŁADZE gromadzkie W rozwoju zostanie utrzymana. W I , ._____. turnusie wakacyjnym gościć bę- NaĆmierzU mają swoje w ośrodkach 33rOO osób, nie codzienne sprawy i kło licząc wielu kolonii, obozów, tury poty W budynku Prezydium stów indywidualnych. A przecież J . _. . „ • — wszystkie domy rolmkow są GRN wczasy ani me były, ani przygotowane do wypożyczania nie są, i zapewne — przy O- pokoi na wczasy na Jednorazowe becnej organizacji biura — nie noclegi, w sumie duża baza noc-będą dostatecznie ważną dzie dziną. Władze gromadzkie są bowiem oceniane głównie za kierowanie rozwojem całej gromady na podnoszenie pozio mu gospodarki rolnej. Siłą rzeczy, sezon letni stanowi tu margines, na którym mieści się zaledwie zawarcie umów z ratownikami, odnotowanie za meldowań lub realizacja poleceń Komisji Morskiej PRN w sprawie drobnych napraw na wybrzeżu. Zaopatrzeniem kieruje Wydział Handlu Prezydium PRN, rozbudową urządzeń dla tury stów — PKKFiT, a w przyszłości — nowo powstały w Sławnie Powiatowy Ośrodek Sportu, Turystyki i Wypoczyn ku. Dla tych wszystkich insty tucji Jarosławiec jest jedną z killcu miejscowości, którym latem trzeba poświęcać specjał nie dużo uwagi. Tymczasem Darłowo z Darłówkiem mają własną, miejską administrację ma ją również Polanów, goszczący przecież co roku tylko niewielką grupę wczasowiczów w Mielnie władze gromadzkie są na miejscu... O kłopotach administracji mieliśmy okazję przekonać się w Jarosławcu już kilka razy. Np. sprawy meldunkowe. Soł W PTTK Mielno Lepiej, sali przed rokiem T» się widzi od razu. Pierwsza zmiana na lepsze — chodniki. Na przystankach PKS ludzie nie będą skakać przez kałuże w deszczowe dni. Do małeg® budynku ośrodka kempingowego PTTK w Mielnie wiedzie również ładnie ułożony (choć na poboczu — niezbyt solidnie) chodnik. Co nowego poza tym? — Będzie lepsza niż w ubiegłym roku woda — mówi kierownik p. Hipolit Banaszak. — Przygotowaliśmy jak mogliśmy najlepiej studnię, na którą tak narzekano kiedyś. Usunęliśmy usterki w sanitariacie, budowanym całe lata. Zresztą — księga pamiątkowa ©środka świadczy najlepiej, że skarg i zażaleń nie było dużo. W ubiegłym roku wpisano natomiast do tej księgi sporo pochwał pod adresem kierownika, personelu, kuchni, wyżywienia. W tym — powinno być nie gorzej, (mrt) Tylko 3.580 miejsc noclegowych W tym roku, mimo spodzie- poczęto w tym roku prac przy wanego zwiększonego napływu budowie motelu w Ustroniu turystów do naszego wojewódz Morskim, na który przygato-twa, liczba ogólnie dostępnych wana jest kompletna dokumen miejsc noclegowych (kempin- tacja. Jest to inwestycja Rady gi, motele, schroniska turysty- Wojewódzkiej LZS. czne, ośrodki i hotele turysty- We wszystkich obiektach czne) zwiększyła się zaledwie przeprowadzono prace moder-0 50. 1 lipca oddany został do nizacyjne, uzupełniono wypo-użytku w Jarosławcu w pow. sażenie, w wielu przypadkach sławieńskim, motel, który ii podniesiono ich standard. Nie czy właśnie tyle miejsc. Przy zastąpi to, niestety, braku wy motelu zorganizowano także starczającej liczby miejsc. pole biwakowe na około 80 — 100 miejsc, Województwo dys ponuje więc w tzw. bazie o-twartej zaledwie 3&80 miejsca mi noclegowymi Nie zaspokaja to oczywiście potrzeb. W budowie są jeszcze ż dom ki murowane na 20 miejsc, w ośrodku wypoczynkowym w Byszynie w pow. białogardz-kim. Mają być one oddane do użytku jeszcze w tym roku. Budowa moteli w Wałczu i Złotowie (po 50 miejsc) nie zostanie, niestety, zakończona w tym sezonie. Z braku możliwości wykonawstwa, nie roz (mr) /fl&y' •> - * W MUZEACH Pomorza Środkowego Przyjeżdżacie do nas po słońce gw. Jacka i Bramą Młyńską i Odpoczynek nad morzem, nad _ «n7n«itałościa t>0 murach O- jeziorami. Zachwycacie ssę wyb- pozostaiobuią pu muracn o rzezem morskim, malowniczym brontiych, stanowią godny U- Pojezierzem. Ta sceneria pomaga wag| zespół architektoniczny. Wam zapomnieć o codziennych nr ^amlcn znaiłazłv noro i es TL— kłopotach, do których... wrócicie w zamKU zofuiaziy pum 1 es z po urlopie. czenia zbiory awoch działów: Kiedy jednak będziecie chwilo- „Dzieje i kultura Pomorza" O- wo mieli dosyć skwaru słoneczne „Galeria Współczesnego go bądź — w dni niepogodne — „uarciw " v brydża w zadymionej świetlicy wy Malarstwa Polstkiego . bierzcie się najbliższego z mu- w holu zachwyci Was zeów koszalińskich. Znajdziecie • , ii.nilcalnv w tam wiele ciekawych pamiątek z gigantyczny, upiKainy W SKau burzliwej przeszłości tego regionu europejskiej, Świecznik dzieło Tej najdawniejszej i tej niedaw- jaua Apengetara wykonany w nej: od wykopalisk z czasów pra . , k-r>W5a+v knłn- siowiańskich, poprzez eksponaty roku ł^f' ma Kolegiaty KOiO-ilustrujące tysiącletnie związki brzeskiej. Pomorza z Polską, krwawe boje Dzieje ołtarza z darłowiskiej „ _____________kaplicy książęcej — ufundowa nego na początku wieku XVII przez księcia Filipa II, posłuży ły do napisania scenariusza do polskiego filmu fabularnego pt.: „Naprawdę wczoraj" — z Andrzejem Łapickim. Słynna ambona z Ra dacza to... była karoca koronacyjna Jana III; Sobieskiego, w której podobno wjechał tryumfalnie do Wiednia. Wyliczyliśmy tylko niektóre eksponaty. W muzeum znajdzie cie wiele ciekawych dzieł sztu ki i dokumentów od wczesnego średniowiecza po wiek XVII. Kolekcję rzeźb gotyckich z Po morza, wytwory sztuki użytko wej rzemiosła cechowego, rzeź bę barokową, gobeliny i majoli kę renesansową. Poprzez całą kolekcję przewijają się cieką we okazy numizmatyczne z róż nych okresów (od VIII do XVII wieku), W galerii polskiego malarstwa współczesnego czekają na zwiedzających obrazy i rzeźby Jana Matejki, Malczewskiego Pankiewicza, Boznańskiej, Ma kowskieg-o, Jaremienki, Staszewskiego, Marczyńskiego, dzieła współczesnych twór-lat ostatniej wojny, dorobek ple ców. powstałe na kolejnych nerów koszalińskich w osiekach. plenerach koszalińskich w O- Czekają na Was muzea w Słup-sku, Darłowie, Koszalinie, Koło- 1 A~ " . . brzegu, Szczecinku i Złotowie. O Jest tu największy W Kraju każdym z nich postaramy się zbiór obrazów Witkiewicza — S. l>zSlkUzaS ^oroźiNo * •••••• SZUK ClfRWONV mlak żbtrry *■+++* 6Z.LAK C2AR.NV# ---5ZLAK 2J6Ł.ONV O PRZfJ^CiA PRXEL WtfDMt r ^ ^bwczyce_ EKSPOZYCJA turysty.czna na Międzynarodowych Targach w Poznaniu była potwierdzeniem tego, co zaobserwować możemy w sklepach sportowo-turystycznych: produkujemy coraz więcej coraz bardziej zróżnicowanego sprzętu na wycieczki, wczasy i weekendy. Od kilku lat dział ze sprzętem turystycznym na Tavgach Poznańskich stale powiększa się, oferujemy kupcom zagranicznym bogatszy wybór nowocześniejszych artykułów. Minione targi unaoczniły to dobitnie. Sprzęt sportowo-turystyczny zgromadzony został głównie nad Jeziorem Maltańskim. Trzeba przyznać — miejsce wybrane doskonale. Zwłaszcza miasteczko różnokolorowych namiotów zyskało wiele w otoczeniu wody i zieleni. Skoro jesteśmy przy namiotach, od nich zacznijmy przegląd turystycznej ekspozycji MTP. Produkujemy już kilkadziesiąt ro dzajów namiotów, poczynając od maleńkich jednoosobowych, a kończąc na prawdziwych „domkach jednorodzinnych" z tkaniny, złożonych z kilku pomieszczeń. Wygodnie może w nich zamieszkać nawet dość liczna rodzina. Zróżnicowane są już również kształty namiotów. Np. największy z nich („Barbaros-sa") prezentowany na MTP przypominał piękną altanę. Główną wadą naszych namiotów jest jeszcze zbyt duża ich waga. Dla turysty pieszego a tacy w większości korzystają z namiotów, nie jest bez znaczenia, czy dźwigany w plecaku „dach aad głową" "waży. 3 -.CgaF;;'k& Turystom zmotoryzowanym handlowcy 0-ferują wygodniejsze mieszkanie na okres urlopu: przyczepy mieszkalne „Tramp" i „Malwa". O ile „Tramp" ma szanse powodzenia (cena — 15 tys. zł), zwłaszcza po wprowadzeniu sprzedaży na raty, o tyle drugi domek na kółkach typu caravan — „Malwa" jest lu#k susem nie na naszą kieszeń. Kosztuje ponad 50 tys. zł. Nad Jez. Maltańskim mieliśmy również 0-kazję obejrzeć spory wybór sprzętu pływającego. Ten dział obejrzeliśmy ze szczegół- Z czym nym zainteresowaniem, boć przecież mieszkamy w województwie, w którym są doskonałe warunki do uprawiania sportów czy turystyki wodnej. Pomińmy różne łodzie żaglowe z tworzyw sztucznych czy motorówki, które ze względu r;a cenę, nie zainteresują indywidualnego nabywcy. Z rzeczy, które chęt nie by się widziało w ekwipunku urlopowym, wymienić warto kajaki i pontony pneumatyczne. Lekkie, łatwe do transportowania, a przy tym niezbyt drogie. Znacznie poprawiła si? jakość pneumatycznego sprzętu pływającego. Pontony, składające się z kilku oddziel nych komór, są bezpieczne. Do niektórych można doczepić motor. Nowością był składa-ny basen gumowy dla dzieci. Po wprowadze-paiu ck> sprzedaży, zainteresuje cm aa pewna " ■■■*■■ Ili JLIJS JJc - 15S- (4888) Str. 6 Z mapą pod pachą * BUDUŚ 5s? lRUNO * BlAt06AR( * _ 'BYSZYKO 4^ &\ ; * 1 KROSINO % *\ o ktO WĄS ĆZ.. WIELAWINO ®6ARWIC£1 Ą* * SZCZECINIE! ^ *■ i PARSĘCKO * ćtRODŁJSKA A KEliKWATY l ZAfiu PRZYK PRZODKOWIE nasi mówili Prośnica, słynny etnograf polski, Oskar Kolberg, syn etnografa i geologa z Kołobrzegu — Persanta, a my mówimy — Parsęta. Parsęta jest rzeką bogatą w pstrągi, lipienie, łososie, klenie i trocie. Jako szlak kajakowy (długości 1!'8 km) na ogół łatwa, chociaż w niektórych miejscach nieco uciążliusa, zwłaszcza w górnym biegu. Małe przełomy, bystrza, silne mean drownie, zwalone drzewa, gałęzie i osuwiska oraz liczne młyny dodają jej wiele uroku. Późnym latem często można spotkać zbierające się do odlotu stadka żurawi i czarnego bociana. Źródła Parsęty znajdują się w pobliżu wsi Parsęcko. Wieś, położona niedaleko Szczecinka jest najstarszą osadą słowiańską ziemi szczecineckiej. Na łąkach u źródeł Parsęty, na byłym jeziorze Parsęcko, któ re wyschło w 1863 r. vi skutek pogłębiania koryta rzeki, była niegdyś osada, zbudowana na palach dębowych. Resztki osady widoczne są jeszcze dzi siaj. Można też znaleźć skorupki ceramiki grodziskowej oraz po kłady popiołu i węgla. Osada ta będzie wiernie odtworzona w skansenie na wyspie Bielawa na Jez. Drawskim. Od XI to. okoliczna ziemia należała do rycerskiego rodu Kliszczów, w którym zachowa ła się piękna tradycja opieki nad triumfalnym rydwanem króla Jana III Sobieskiego spod Wiednia ^Rydwan przero biony na ambonę przechował się szczęśliwie w radackim ko ściele do naszych pzasów. O-becnie jest jednym z cenniejszych eksponatów w muzeum słupskim. Starzy ludzie mówili, że zło cista kula nad amboną była ze szczerego złota, a gdy znalazła się w rękach złodzieja — zamieniła się w zwykłe drewno. Mówili też, że i okolica jest osobliwa. Koło wsi Radomyśl pełno jest cmentarzysk kurha nowych, skrzynkowych i szkie letowych. Groby porozrzucane są po polach, najczęściej poro śnięte kępkami drzew i jałowca. Strzeże ich duży głaz stojący pionowo, obok niego mniejszy, a wokoło dużo małych kamieni. To zaczarowany pasterz z owcami. Aż do pierwszego piania kura niedobrze tędy przechodzić. Krzaki jałowca przypominają ludzką postać, stopy grzązną w miałkim piasku, a strach nie pozwala uciekać. Zanim rozopczniemy spływ kajakowy, warto jeszcze zajrzeć na pobliską Gardzką Górę, na której wznosi się grodzisko z bogatą w ozdoby ceramiką słowiańską. Kajaki wodujemy koło mły rzy, obsługujących duży węzeł kolejowy. To również ośrodek nowoczesnego przemysłu radio — i teletechnicznego, reprezen towanego przez „Rawar" — filię Warszawskich Zakładów Radiowych, przemysłu garbarskiego, drzewnego (produkcja parkietów), meblarskiego (Dia-łogardzkie Zakłady Przemysłu Terenouiego). Poniżej Białogardu rzeka jest obwałowana, dość szeroka Zatrucie jadem żmii W czasie wycieczek do lasu trutej krwi niczym nie grrozL lub zbierania leśnego runa, Chorego szybko odesłać do szpi spotykamy się nierzadko z tala, celem podania odpowied ukąszeniami żmii zygzakowa- niej surowicy i dalszego leczę ______________ ^ tej. Wpuszcza ona do rany nia. Surowica przeciw jadowi i spokojna. Dopływamy do Kar I skóry parę kropli jadu ze śli- żmij winna być podana jak lina, leżącego w widłach rzecz ; niańki przyusznej. Jad ten w najwcześniej. nych Radwi i Parsęty. Była i 2—4 godzin zostaje cal- Może się zdarzyć, że u osob to siara osada, leżąca na Szla j kowicie wessany do krwi, po- ników nadmiernie wrażliwych ku Solnym wiodącym z Koło- j wodując groźne, a nieraz na- na działanie jadu, dość szybko brzegu do Wielkopolski. Z za- i wet śmiertelne zatrucie. Miej- wystąpi zatrzymanie akcji bytków wymienić warto za- Isce ukąszenia cechuje się dwo serca i oddychania. Wówczas Kłopoty małżeństwa Otrzymaliśmy skierowanie na wczasy do Ustronia Morskiego d° I>W „Bałtyk" — pisze Maria Ka-ciak. — Pragnęłam je spędzić razem z mężem. Niestety, kierownik DW zakwaterował nas w dwóch oddzielnych budynkach i pomieszczeniach, pomimo że prosiliśmy o wspólny pokój. Na naszą interwencję ograniczył się (J3 odczytania zdania, zamieszczanego na skierowaniu, że „FWP nie gwarantuje jedno- i dwuosiowych pokoi". Nie pomogły też in- "1 { z wczasów' rQs£'y terwencje w J^-rekc ji FWP w Mielnie. W obu przypadkach załatwiono nas bardzo niegrzecznie. W rezultacie zmuszona byłam szukać innego wyjścia lub wracać do domu, aby wczasy spędzić jednak razem z mężem. Wyratowała mnie z opresji spółdzielnia turystyczna w Koszalinie, skąd otrzymaliśmy skierowanie do dwuosobowego pomieszczenia w\ Mielnie. Bez żadnych trudności, (mr) posiadaczy domków rodzinnych z ogródkiem. Taki basen, ustawiony w lecie w ogródku, u-możliwi pociechom bezpieczne zabawy w wodzie. Cena basenu — 3 tys. zł. Na stoiskach „Uniwersału" i „Coopeximu" — głównych eksporterów naszego sprzętu sportowo-turystycznego — zgromadzono sporo wyposażenia campingowego. Np. kuchenki gazowe, które cieszą się coraz większym powodzeniem u turystów, wypierając — wydawałoby sie — niezastąpione kiedyś kochery. Przed kilkoma zaledwie laty pokazał się pierw na urlop szy typ kuchenki niezbyt zresztą udanej. Obecnie .iest już kilka typów i różnej wielkości butle na gaz. Gdyby jeszcze bardziej roz budowano sieć napełniania tych butli — stanowiłoby to duże udogodnienie dla turystów. Jeżeli chodzi o drobne akcesoria, jest mniej powodów do zadowolenia. .Niektóre grzechy powtarzają się od lat. Np. brzydota i nietrwa-łość naczyń plastykowych. Tłuką się łatwo, nieprzyjemnie pachną i dlatego — mimo pew nych zalet — nadal nie są niezastąpione na wycieczce. Przydałyby się lżejsze i ładniejsze maski oraz płetwy do pływania. Osobny rozdział stanowi odzież turystyczna. Wprawdzie na targach w Poznaniu, na dorocznej wystawie „Sport i Turystyka" w Krakowie, oglądamy ładne i udane ubiory; dla turystów, na Żarnowo, odległego o 1,5 km od stacji kolejowej Wiela-wino. Rzeka płynie wśród łagodnych, zalesionych zboczy dolinnych. Wartki prąd i bystrza. Przeprawiamy się przez zatory z pni i gałęzi i powoli dopływamy do wsi Krosino. Założywszy biwak, możemy udać się na zwiedzanie odległego o ok. 3 km Białowąsu. Obok pałacu rośnie prastary, liczący praioie 12 wieków dąb o ponad 8-metrowej pierśnicy, najstarszy wśród dębów woj* koszalińskiego. Naprzeciw pałacu, na zboczu pagórka w lesie, znajdują się ruiny baszty z lochami piwnicznymi, w której odbywały się sądy. Sprawdziwszy jeszcze godzinę na słonecznym zegarze w parku, wracamy nad rzekę. Ruszamy w kierunku wsi Dob le, mijamy grupę starych dębów na skraju lasu na lewym brzegu Parsęty i pracowicie przeciągając kajaki przez zwa lone drzewa płyniemy dalej. Za Osóiokiem przecinamy Szlak Solny Po minięciu Rysz czewa możemy zrobić wypad do „Relaksu" — białogardzkie go ośrodka turystycznego nad jez. Byszyno. Ośrodek, zbudowany w ostatnich kilku latach, jest chyba najpiękniejszym o-biektem turystycznym pow. białogardzkiego. Jego atuty to położenie w starym lesie, ład ne domki, przystań, plaża, kajaki. Szybko spływamy do Białogardu, jednego z większych miast, a jednocześnie ośrodków przemysłowych wojewódz twa koszalińskiego. Miasto zna ne jest już z kronik Galla A-nonima, jako „gród królewski, bogaty i ludny". Prarua miejskie otrzymał Białogard w j 1289 roku. Z zabytków — do- j brze zachowały się grodzisko,1 kościół gotycki, mury obronne, brama miejska zwana Pol czyńską, stare spichrze miejskie z żurawiami. Nad rzeką — stare dęby. Ale o dzisiejszym obliczu miasta decyduje przede wszystkim przemysł i transport. Białogard — to miasto koleja- łbibb ale przeważnie później nie uświadczymy nic z tych rzeczy w sklepach. Nadal dominuje w nich tandeta. I na koniec kilka nowości, które wybraliśmy dla Was spośród artykułów sportowo-turystycznych. Nowości może nie najważniejszych, ale akurat te wpadły nam w oko w czasie oglądania ekspozycji „Coopeximu". A więc namioty „Wisła I" i „Wisła II", przydatne zwłaszcza jeśli rozbijemy biwak na dłużej. Dzielą się na sypialnie, przedpokój, mały po-koiczek do przechowywania rzeczy oraz wej ściową altankę. Dzięki sześciu okienkom, we wnętrzu jest bardzo jasno. Budka wędkarska, z nieprzemakalnej tkaniny, ochraniać ma wędkarza od deszczu i wiatru. Tkanina rozciągnięta jest półkoliście na metalowej rurce. Ta oryginalna osłona wa ży 3 kg. Podobna budka skonstruowana zosta ła dla myśliwych. Jest ona czworoboczna, z o-tworami w ścianach do obserwacji. Kolor zlewa się z tłem lasu. Coś na spotkanie z grubym zwierzem. I wreszcie coś nie tylko dla turystów, ale w ogóle dla koneserów relaksu. Wiele rodzajów leżaków znaleźć można w sklepach. Wydaje nam sie jednak, że żaden z nich nie może się równać z nowym wzorem leżaka, zaprezentowanym na targach przez spółdzielnię stolarską w Stęszewie. Dzięki nowej konstrukcji oparcia, można regulować go od pozy cji prawie pionowej do bardzo pochyłej. Leżak posiada wygodne oparcie dla rak i został dodatkowo wyposażony w podnóżek. J. PELCZAR jazd, w którym nocował Napoleon. ?La kilka lat o Karlinie będzie wiadomo w całej Polsce. Tutaj rozpoczęła się budowa wielkiego kombinatu, który bę dzie produkować płyty wiórowe i pilśniowe — materiały za stępujące drzewo. Jest to rów nocześnie jedna z największych inwestycji w naszym wo jewództwie. Nakłady wyniosą około 500 min złoytch! Skorzysta na tym też miasto i za kilka lat Karlino zupełnie ina czej będzie przedstawiać tury stom. Pozostawiając Karlino, mija my dalej Wrzosowo, kilka innych wsi i z dala dostrzegamy już Kołobrzeg metę spływu. Ale temu miastu poświęcimy specjalnie chyba kilka dni turystycznej wędrówki i... jeden z następnych odcinków naszego cykltt. MARIA SZOT ma punkcikowatymi śladami, należy niezwłocznie przystąpić jest bolesne, dookoła powstają (jo sztucznego oddychania me obrzęki i zasinienie, potem pę todą „usta-usta" i zewnętrzne cherze, a po 1—2 godzin cała go masażu serca. kończyna staje się zimna i o- w celu skuteczniejszej po-brzękła ze smugami czerwono- mocy, przy zbiorowych wycie-niebieskawymi. czkach w teren obfitujący w Udzielenie pierwszej pomocy żmije należy zaopatrzyć się za należy rozpocząć natychmiast wczasu w mały zestaw ratow-po ukąszeniu. Polega ono niczy, zawierający: opaskę u-przede wszystkim na założeniu ciskową, alkohol, surowicę, powyżej ranki szerokiej opas- skalpel, strzykawkę gotową ki uciskowej na okres 1 go- do użytku i ewentualnie balo-dziny. Może to być chusteczką nik do odsysania. Przy indy-szal, krawat, ręcznik, pas, szei widualnym uczęszczaniu do ki itp. Ucisk winien być u- lasu wskazane jest noszeni© miarkowany, by nie upośle- długich butów. dzal krążenia tętniczego. Następnie miejsce ukąszenia należy powierzchownie naciąć czy stym (a jeszcze lepiej odkażo nym w alkoholu) scyzorykiem lub żyletką, podłużnie lub krzyżowo (długość 3—5 cm), by spowodować krwawienie. Krwawienie jest bowiem korzystne. Jeżeli ratownik ma nieuszkodzone usta, można ni mi odessać krew z rany i wy pluć, a zresztą połknięcie za DR JOZEF SZANTYR Nad Jeziorem Leśnym — Gdzie spędzacie niedzie- ce. W „gorące" dni kuchnia i?? — zapytał znajomy pra- wydaje do 300 obiadów dzień cownika Przemysłu Terenowe nie. Mogą z nich korzystać i go z Koszalina. nie wczasowicze, turyści, uczes - Jedziemy nad jezioro do J?iCy wycieczek. ,°bozowicze. Jastrowia, do naszego ośrod- Czasem prze^o^i się nawet po ka. — Czy warto? — Warto — padła zdecydowana odpowiedź* O Warto zobaczyć Jez ero Lubiatowskie Do rezerwatu „Jezioro Lubiatowskie" warto się wybrać. Leży on blisko Koszalina (4 km). Należy jechać sz Nad bezpieczeństwem ----- --------— srodcrK Wczasów x\odzinnycii k^pie^cych się czliwh ratownilc s^rwowsó m.ożi asssj?:- f„niędz& >?enoą w sumie - p°: błęk.tmeje taiła _ jeziora. O- g0cja a kalendarz zapowiada środek położony jest tuz nad urol lub letni niedzielę __ jego brzegiem, plaża graniczy wart0 pojechać nad Jezioro z lasem. Wśród drzew — dorn Leśne, (beś) ki kempingowe, schludne i es tetyczne, jak całe*ich otoczenie. Są 3, 4 , i szecioosobowe. Łącznie — 132 miejsca noclegowe. W murowanym budynku obszerna jadalnia, z powodzeniem zastępująca wieczorami salę dansingową, wyposażona nowocześnie kuchnia i pry sznice z gorącą wodą. O-środek posiada też własną świetlicę i bibliotekę. Dla turystów z własnym sprzętem — jest pole namiotowe. Gospoda rzem ośrodka jest Zarząd O-kręgu Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Komunalnej i Przemysłu Tereno wego, plaży — Prez. MRN w Jastrowiu. Całością administruje jastrowskie MPGK. Nad Jeziorem Leśnym sezon trwa od maja do końca wrześ nia. Przed rozpoczęciem turnu sów wczasowych, organizuje się różne kursy i szkolenia. Później zjeżdżają wczasowicze z rodzinami. Pomyślano więc i o najmłodszych, stawiając im różne huśtawki i urządzenia do zabawy. Gdy w upalny czerwcowy dzień odwiedziliśmy ten piękny wczasowy zaką tek, grupa młodych ludzi w barwnych szortach ćwiczyła z zapałem taniec ludowy. To go szczący w Jastrowiu zespół re gianalny „Gracja" z Lublina odbywał próbę przed występem. Jego członkowie wypoczy wali w ośrodku przez 14 dni. W niedziele i dni świąteczne. zjeżdżają wycieczki zakładów pracy nawet z odległych części województwa. Co do tego, że warto przejeżdżać nikt nie ma wątpliwości. Na ukształto wanie się tej opinii wpływ ma cały 18-osobowy zespół perso nelu z kierowniczką Heleną Gabrysiakową na czele. Zaczęła pracę wraz z powstaniem ośrodka 5 lat temu. Taki sam Niezwykły to kapelusz. Chroni przed słońcem, a Jednocześnie Staż ma szefowa kuchni — p. jest niemal legitymacją turystyczną posiadacza. Trzeba przejść M Jaworska, pod której adre niemało tras, przepłynąć niejeden szlak wodny przekręcić" na / T . J motocyklu czy rowerze wiele kilo metrów, by dojsc do takiej impo- sem przeczyiac mazna sporo nującej kolekcji pamiątkowych znaczków. I dorobić się kapelm) wwws i Str. 6 •GŁOS Nr 158 (43SF''« mmm ■ m Wj&m mmMWm IIP^" -z:< Wakacje na podwórzu, przy śmi e(niku. Wiele jeszcze dzieci tak •właśnie spędza wolny czas letnich wakacji. Nie byl-o dla nictł miejsca na koloniach i obozach. Może rodzice nie starali się... Ale pamiętają o nich harcerze organizując jak co roku akcję nie-obozowego lata. Trzeba się tylko do harcerzy zgłosić . . . (am) Fot .Andrzej Maślankiewicz JNFORMUJfcMY ALIMENTY DLA MATKI OD WSZYSTKICH DZIECI W. T. — pow. Koszalin: Mam gospodarstwo rolne o obszarze 8 ha. Brat mój jest także właścicielem gospodar stwa o obszarze 8,5 ha, zaś siostra gospodarstwa 5-hekta rowego. Matka nasza, licząca 70 lat, przekazała bratu po siadane 6 ha ziemi — a sama została przyjęta do domu starców. Po pewnym czasie państwowy dom starców wy stąpił przeciwko mnie o zapłatę 3G tys. zł z tytułu kosztów utrzymania matki. Aby nie dopuścić do egrzeku cji przymusowej, wpłaciłem na poczet tej należności. 10 tys. zł. Ale wydaje mi się że nie tylko ja powinienem ponosić koszta pobytu matki w domu starców. Proszę o wyjaśnienie, jakie są moje obowiązki, a jakie pozostałych dzieci? Stosownie do przepisów art. 128 i 129 kodeksu rodzinnego na wszystkich dzieciach — a nie tylko na Panu — ciąży o-bowiązek dostarczania matce środków utrzymania. Zakres świadczeń alimentacyjnych za leży od usprawiedliwionych po trzeb uprawnionego oraz od za robków i majątkowych możliwości zobowiązanego (art. 135 kod. rodź.). Widocznie pod wpływem matki kierownictwo domu starców obciążyło tylko Pana kosztami jej pobytu, u-praszczając w ten sposób dla siebie całą sprawę. W zaistniałej sytuacji nie pozostaje Panu nic innego, jak wystanie do sadu przeciwko po zostałemu rodzeństwu, o ustalenie kto i ile powinien (w spełnieniu swego obowiązku alimentowania matki) płacić miesięcznie. Po uprawomocnieniu się wyroku należy prze kazać go kierownictwu domu starców, co spowoduje egzekwowanie należności od wszyst kich zobowiązanych. (Pol-b) ZWOLNIENIE LEKARSKIE DOSTARCZA SIĘ NATYCHMIAST W. ,T. Koszalin. Otrzymałem zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy i doręczyłem je pracodawcy. Następnie otrzymałem drugie zaświadczenie na dalsze trzy dni, ale nie doręczyłem go zakładowi pracy. Mój zwierzchnik powiedział, że zostanę ukarany karą pie niężną w wysokości 25 proc. moiich poborów. Czy to jest słuszne? Nowe rozporządzenie Pady Ministrów z 24 I 1968 r. w sprawie zasad i trybu postępo wania przy wystawianiu, doręczaniu oraz kontroli orzeczeń i zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy (Dz. U. Nr 3, poz. 16) nakazuje, aby każde zaświad ezenie o chorobie zostało dore czone zakładowi pracy najpóźniej nasteonego dnia po wysta vieniu. Termin ten przedłuża się do 2 dni tylko wtedy, gdy pracownik mieszka poza miej scowością, w której znajduje się zakład pracy, a w miejscu zamieszkania pracownika nie ma poczty (§ 2 rozpj. Jeżeli pracownik przekroczy te terminy, obniża się mu o 25 proc. kwotę zasiłku chorobowego lub wynagrodzenia za okres niezdolności do pracy — do dnia doręczenia zaświadczę nia (§ 3 rozp.). Stanowisko zwierzchnika jest więc prawnie uzasadnione — z tym zastrzeżeniem, — że o-bniżeniu podlega nie całe wynagrodzenie, lecz zasiłek lub część wynagrodzenia za czas nie usprawiedliwionej w porę nieobecności. (Ba-b) PFZ, A CZŁONKOSTWO SPÓŁDZIELNI PRODUKCYJNEJ M. II. pow. Sławno. Ryłem członkiem spółdzielni produkcyjnej w latach od 1563 do 1967 r. Po wystąpić niu że spółdzielni, Wydział Finansowy doręczył mi nakaz płatniczy na należności Państwowego Funduszu Zie mi za rok 1985. Czy jestem zobowiązany do płacenia tych należności? Osoba, która nabyła gospodarstwo rolne — odpłatnie — w trybie przepisów dekretu z dnia 6 września 1946 r. o u-stroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska, płaci za to gospodar stwo ustaloną należność Państwowego Funduszu Ziemi w ciągu 20-t.u lat w równych ratach rocznych bez oprocentowania. Jeżeli osoba ta wstąpi do spółdzielni produkcyjnej i włączy wszystkie swe grunty do wspólnej uprawy, to płatność należności PFZ zawiesza się. W przypadku wystąpienia bądź usunięcia tej osoby ze spółdzielni, organ finansowy uchyla dokonane zawieszenie i ustala nowe warunki spłaty należności PFZ, ewentualnie po odliczeniu wpłat, dokonanych przed wstąpieniem do spółdzielni. Z powyższego wynika, że od momentu wystąpienia ze spół dzielni produkcyjnej, jest Pan zobowiązany do płacenia każdego roku przypisywanych rat należności PFZ według no wych warunków, aż do uiszczę nia całej należności za gospodarstwo, w wysokości ustalonej przez powiatową służbę rolną. Nie miał Pan natomiast o-bowiązku płacenia tych należ ności w latach 1963 do 1937, kiedy był członkiem spółdziel ni. Jednakże płatność ich była tylko zawieszona, a nie u-morzona. (AZ/b) Z OBRAD KOMISJI KOMUNIKACJI WRN Progi bywają różne i# ONTROLA przeprowadzo-»^na przez członków Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki wspólnie z członkami Komisji Komunikacji przypadła wprawdzie na końcowe dni maja, ale i tak wiele z dokonanych wówczas spostrzeżeń pozostało aktualnych do dziś. Mimo niewątpliwych sta rań służby drogowej w naszym województwie na wie'u ciągach komunikacyjnych widoczne są jeszcze nietlociągnię cia, mogące utrudnić przybywającym do nas turystom „ży wet". Dotyczy to przede wszystkim oznakowania dróg. Wiele znaków drogowych jest ałbo „nadszarpniętych" zębem czasu" albo zasłoniętych przez drzewa. Z kolei często pobocza dróg są zajęte przez zwa lone kawałki drzew pozostałych po ścince — i równie nie bezpiecznych — jak poprzednio, gdy jeszcze rosły. Kilkanaście zniszczonych znaków stało m. in. przy drodze wiodącej z Koszalina do Polanowa, występują też luki w ozna kowaniu drogi prowadzącej z Mielna do Sarbinowa, w Ustroniu Morskim, Kołobrzegu. Najwięcej uwag dotyczyło parkingów, zwłaszcza w miej scowośeiach wczasowych. Albo nie ma ich wcale, albo są niezbyt szczęśliwie usytuowane i niemalże zamaskowane. Ten np. kto nie zna Ustki nie tak łatwo trafi tam na parking. Postulaty postawienia dodatkowych znaków informa eyjnych jakoś nie mogą docze kać się realizacji (w ub. r. już sygnalizowano o tym niedopa trzeniu). Generalne zastrzelenia budzi stan nawierzchni dróg nadmorskich, zwłaszcza na trasie Koszalin — Darłowo, a także dróg łączących niektóre miejscowości nadmorskie na północny zachód od Koszalina W Sarbinowie zabrano się do poprawienia drogi, ale szlak prowadzący z Koszalina do Darłowa wymaga poważniejszych prac, niestety nie ujętych w planie tegorocznym. (Fil) ♦ I „S P O Ł E MM f WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻYWCÓW f ODDZIAŁ W SŁUPSKU zawiadamia PT CZŁONKÓW, że w okresie od 1 VII — 30 Xl 1968 r. ? BEDZIE WYPŁACANA l DYWIDENDA ZA ROK 1967 ^ Równocześnie przypominamy, że niepodjeta dywi- a denda po upływie 3 lat ulega przedawnieniu i zosta- I nie przeksięgowana na fundusz zasobowy (Dz. U. PRL $ J z 4 III 1961 r.). Reklamacje z tego tytułu nie będą ^ V uwzględniane. Po odbiór dywidendy prosimy o zgło- A $ szenie się w Sekcji Soołeczno-Samorządowej, ul J. Tu- / 4 wima 3, pokój nr 19, II piętro. K-2083-0 ▼ WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA TRANSPORTU WIEJSKIEGO W KOSZALINIE, Oddział w Sławnie ogłasza PRZE TARG OGRANICZONY na sprzedaż SAMOCHODU CIĘŻAROWEGO MARKI STAR 20, nr silnika 09803, nr podwozia 07606. Cena wywoławcza 23.600 zł. Przetarg odbędzie się w dniu 17 lipca 1968 r., o godz. 10, w biurze Wojewódzkiej Spółdzielni Transportu, przy ulicy Polanowskiej nr 20. Pojazd można oglądać w dniu 15 VII 1968 r. Wadium 10 proc. ceny wywoławczej należy wpłacić w biurze Spółdzielni, najpóźniej w przeddzień przetargu. K-209S DYREKCJA ZAKŁADÓW MIĘSNYCH W SŁUPSKU, UL. MARIANA BUCZKA 19, ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu osobowego marki warszawa 201, nr rej. EO-05-42, typ M-20, rok produkcji 1958, ns silnika 083290, nr podwozia 033740. Cena wywoławcza — 24.000 zł. Przetarg odbędzie się w dniu 23 lipca 1968 r. o godz. 10. w tutejszych Zakładach. Wymieniony samochód można oglądać codziennie z wyjątkiem świąt w godz. 8—10 w sekcji transportu. Przystępujący do przetargu winien wpłacić wadium, wynoszące 10 procent ceny wywoławczej, najpóźniej w przeddzień przetargu w kasie Zakładów Mięsnych w Słupsku, ul. Mariana Buczka. Zastrzega sie unieważnienie? przetargu bez podania przyczyn. K-2081-0 REJON EKSPLOATACJI DRÓG PUBLICZNYCH W BIAŁOGARDZIE ogłasza PRZETARG na remont kapitalny budynku mieszkalnego w BIAŁOGARDZIE, ul. Batalionów Chłopskich 21, poiegajacy na wykonaniu robót stolarskich oraz na remont kapitalny budynku mieszkalnego i gospodarczego, położonego w Stojkowie k. Dygowa, pow. Kołobrzeg, polegający na wykonaniu robót murowych i ciesielskich. Przetarg odbędzie sie dnia 23 VII 68 r. o godz. 10, w siedzibie REBP w Białogardzie. Informacji udziela Dział Techniczny Rejonu, w godzinach od 8—10. Do udziału w przetargu proszone sa przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy składać w kancelarii Rejonu. Zastrzega sie prawo wyboru oferenta lub unieważnić nia przetargu bez podania przyczyny. K-2092-0 REJON EKSPLOATACJI DRÓG PUBLICZNYCH W BIAŁOGARDZIE ogłasza PRZETARG na dzierżawę drzew owocowych, przy drogach państwowych powiatu Białogard, Swi dwin i Kołobrzeg-, a mianowicie: 1. Droga państwowa Stanomino — Pod wilcze 2. „ M Świdwin — Ląbrsko 3. „ „ Goryszewo — Rąbino 4. „ „ Charzyno — Górawino 5. „ „ Górawino — Jarko wo 6. „ „ Karlino — Rokosowo Przetarg odbędzie się dnia 16 VII 1988 r., o godz. 10 w lokalu Rejonu Eksploatacji Dróg Publicznych w Białogardzie Oferenci zobowiązani sa przy złożeniu oferty wpłacić do kasy Rejoou 10 proc. wadium. Zastrzega się wybór oferenta. K-2091 -0 REJONOWE PRZEDSIĘBIORSTWO MELIORACYJNE W SZCZECINKU. UL. W. PROLETARIATU 10. zatrudni natychmiast KAŻDĄ LICZBĘ ROBOTNIKÓW NIEWYKWALI FIKOWANYCH do prac melioracyjnych na teren działalności przedsiębiorstwa. Wynagrodzenie dla wszystkich pracowników wg. Układu zbiorowego pracy w budownictwie. Robotnikom na budowach zapewnia się hotele robotnicze i odpłatna ttołówkę. K-2072-0 SPÓŁDZIELNIA PRACY USŁUGOWO-PRODUKCYJNA PRZEMYSŁU SKÓRZANEGO W KOSZALINIE, ul. Pawła Findera 115, zatrudni natychmiast KSIĘGOWĄ KOSZTÓW. K-2076-0 d znów wyłączyli yyode! Rys. JF. EJ DYREKCJA PRZEDSIĘBIORSTWA ROBÓT INSTALACYJ-NO-MONTAŻOWYCH BUDOWNICTWA ROLNICZEGO W SŁUPSKU, ul. Rybacka re^eratj rocjzinnymf którego amoral wawczych jest ujednolicenie *0r6 dostarcz} {y rZN..lGinGJ ołmoofr.r-o nio nr7or] nr7D7 iolrio nasze dzieci! orcji informacji, uwag i wnio .'iów. W 1967 r. w naszym mieście i powiecie organa milicyj ne zarejestrowały 467 przestępstw popełnionych przez nieletnich. W porównaniu z 1966 r. o 77 więcej. Uczestniczyło w nich 502 nieletnich, co w porównaniu z 1966 r. sta nowi wzrost o 165 osób. Niepo kojące jest to, że nieletni dzia tają w grupach. Występuje w lich bowiem rywalizacja w Jziałalności przestępczej. Procesy deprawacji przybierają na sile. Czynnikiem wybitnie sprzy jającym wykolejaniu się młodzieży są zaniedbania wychowawcze i brak opieki w do- na atmosfera nie stawia przed przez szkoły wymagań jakie młodzieżą godnych naśladowa stawiają młodzieży. Dlaczego nia wzorców oraz w środowisku szkolnym. Często nie może ono sobie poradzić z ucz niem, który wkroczył na drogę przestępczą lub pochodzi jedna szkoła wymaga noszenia tarcz, ubierania mundurków na uroczystości oficjalne itp., w innych zaś regulamin szkolny jest tylko martwym ze środowiska moralnie zagro przepisem? Dlaczego szkoły zonego. Główne jednak zło tkwi w środowisku rodzinnym. Na na radzie zastanawiano się w ja ki sposób trafiać do sumienia dorosłych, jak ich zmusić do nie akcentują np., że wzorowy uczeń jest członkiem orga nizacji młodzieżowych? Takich pytań było na nara dzie sporo. Nie na wszystkie znaleziono odpowiedź. Są to bo wywiązywania się z obowiąz- wiem problemy nazbyt skom- ków wobec dzieci. Mówiono o plikowane. W rezultacie sta-konieczności karania rodziców, rannie przygotowanej narady których dzieci bez usprawie- znaleziono płaszczyznę porożu dliwionych przyczyn nie przy mienia. Trzeba zacieśnić chodzą do szkoły (w „dziesiąt współpracę domu, szkoły i or ce" z tego powodu nie można ganizacji młodzieżowych w było sklasyfikować 3,5 proc. wychowywaniu młodzieży. Na nym — stworzyć opiekę. Dokładnie precyzują te zada nia postanowienia uczestników narady. Przede wszystkim powołanie zespołu koordynującego całokształt spraw wychowawczych oraz opracowanie programu, który powinien przyczynić się do kształtowania socjalistycznych postaw i przekonań. Postanowiono ponadto m. in. przeprowadzić rejestrację „urodzonych w niedzielę", to znaczy młodzieży w wieku 15 —18 lat, która nigdzie się nie uczy i nie pracuje; wpłynąć na komitety rodzicielskie, aby rozwijały kontakty szkoła — dom; kontrolować zachowanie się dzieci i młodzieży w miejscach publicznych w godzinach wieczornych; zwiększyć liczbę dzieci i młodzieży w kołach zainteresowań. NIE są to — bez urazy — wnioski odkrywcze i no we. Ale też nikt nie zna lazł do tej pory radykalnego środka na zapobieganie rozszerzającej się przestępczości nieletnich. Żadna konferencja nie rozwiąże tych problemów. Celowość jej sprawdzi się dopiero w wykonaniu postanowień. Wierzymy, że narada, jak powiedział jeden z jej u-czestników — spowoduje sprzężone działanie osób i instytucji powołanych do wycho wania młodzieży. Tylko wtedy można będzie spodziewać się rezultatów. (H. M.) współudziale władz sdmini-stracyjnych powołany został specjalny zespół do opracowania ankiety o zbrodniach hitlerowskich. Komisja zwraca się z gorącym apelem do wszystkich osób, które doznały represji ze strony okupanta hitlerowskiego bądź też były naocznymi świadkami tych represji lub zbrodni o zgłaszanie się w okresie do dnia 31 sierpnia br. do przedstawicieli zespołu, którzy przyjmować będą: ® w poniedziałki, w godz. od 16—19 gmach Komendy Miasta i Powiatu MO, ul. Reymonta nr 7 pokój 47 II ptr. ® w środy, w godz. od 13— 16 w siedzibie Oddziału Powiatowego Związku Bojownikówo Wolność i Demokrację, al. Sienkiewicza 21, @ w piątki, w godz. od 10—13 Wydział Spraw Wew nętrznych Prezydium MRN, pi. Zwycięstwa 3 pokój 68. Pożądane jest, aby osoby zgłaszające się zabrały ze sobą posiadane ewentualnie dokumenty dotyczące ujawnianych zbrodni lub represji. Komisja prosi wszystkich dyrektorów i kierowników zakładów pracy o zapoznanie z treścią apelu członków załogi oraz o umożliwienie zainteresowanym zgłaszanie się do przedstawicieli zespołu powołanego do opracowania ankiety. i§M A SB i PHOGRAM I 1322 m oraz UKF GS,17 MHZ na dzień 2 bm. (wtorek) Wiad.: 5.0&. 6.00, 7.S0, 8.00, 12.05, 15.CO, 17.55, 20.00. 23.00, 24.00, 1.00, 2.00, 2.55. 5.05 Rozmaitości rolnicze 5.30 Muzyka. 5.50 Gimnastyka. 6.05 Skrzynka PCK. 6.20 Muzyka. 7.20 Piosenka dnia. 7.24 Melodie na dzień dobry. 8.20 Na różr.ych instrumentach. 8.44 Koncert życzeń. 9.00 Dla dzieci: „Zabawy, zawody, wyprawy, przygody". 9.2o Muzyka rozr, 10.20 Koncert rozr. 10,50 Felieton. 11.00 Melodie srebrnego e-kranu. 11.20 Koncert orkiestry mandolinistów. 11.49 Rodzice a dziecko. 12.10 Koncert z polonezem z Kielc. 12.45 Rolniczy kwadrans, 13.00 Arie operowe. 13.20 Polskie melodie. 13.4o Więcej, lepiej, taniej. 14.00 Wesoły autobus. 15.15 Pr>iskie melodie nastrojowe." 15.30 Dla dzieci — ,,Ka>zuby — kraina lasów i jezior". i6.00—18.40 Popołudnie z młodością. 18.40 Muzyka i aktualności. 19.05 Praktyczna Pani. 19.35 Miniatury skrzypcowe. 20.26 Kronika sport. 20.4o ,,Miłość czysta u kąpieli morskich" — komedia C. K. Norwida. 21.06 Polska mijzyka rozr. 21.4o Kompozytor i jego piosenki. 22.00 Audycja Red. Społecznej. 22.10 Odpowiedzi z różnych szuflad. 22.25 Muzyka taneczna. 23.10 Wiad. sportowe. 23.15 Po raz pierwszy na antenie. 0.10—3.00 Program nocny z Katowic. PROGRAM li 367 tu oraz UKF S9.92 IWHat na dzień 2 bm. (wtorek) Wiad.: 4.30 , 5.30 , 6.30 , 7.30. 8.30, 9.30, 12.05, 16.00, 19.00. 23.50. 5.00 Muzyka. 6.20 Gimnastyka. 6.40 Opinie ludzi partii. 6.50 Muzyka i aktualiiości. 8.15 Piosenka dnia. 8.35 Z badań Ośrodka Opinii Publ. 8.45 Kaiejdoskop rytmów i melodii. 9.35 z życia ZSRR. 955 Tańce różnych narodów. 10.25 Kto się z czego śmieje? 10.55 Muzyka polska. r!.3o Pieśni P. Czajkowskiego. li.sO Koncert estradowy. 13.25 Dwa opowiadania. 13.45 Koncert dla wczasowiczów. 15.00 Co się wam w tej audycji najbardziej podoba? 15.30 Przed Ogólnopolskim Festiwalem Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. 16.05—18.30 W Warszawie i na Mazowszu. 18.30 Felieton 18.45 Utwory fort. 19.05—23.15 Wieczór literacko-mu-zyczny: 19.07 Alfabet orkiestr rozr. 19.30 Reportaż literacki. 19.50 Studio piosenki. 20.15 W paru słowach. 20.20 Orkiestra PR. 21.00 Z kraju i ze świata. 21.27 Wiad. sportowe. 21.31 Koncert. 22.40 U-twór J. N. Hummela. 23.15 Przeglądy i poglądy. 23.25 Muzyka tan. na falach średnich 188,2 i 202,2 u oraz UKF 69,92 MHz PROGRAM na dzień 2 bm. (wtorek) 7.15 Serwis inf. dla rybaków. 7.17 Ekspres poranny 7.25 Głos ma red. młodzieżowa. 16.45 Piosenka dnia. 16.55 Przeglądamy nowe książki. IYTuO Przegląd aktualności COGDZIE-KIEDY Z 2 WTOREK Marii TELEFONY 97 — MO. .98 — Straż Pożarna. 99 — Pogotowie Ratunkowe. Inf. kolejowa — 32-51. TAXI 51-37 — ul. Grodzka. 39-09 — ul. Starzyńskiego. 38-24 — plac Dworcowy. flYZURY Dyżuruje apteka nr 19 przy ul. Pawła Findera 38, tel. 47-16. MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. MUZEUM SKANSENOWSKIE W KLUKACH — czynne od godz. 10 do IG. KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — Wystawa grafiki art. plastyka M. Jarugi pt. „Morze w grafice". r u o, MILENIUM — Westerplatte (polski, od lat 14) — dram. Seans o godz. 11 i 13.45. Piękna Angelika (franc., od lat 16) — panoramiczny. Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. POLONIA — nieczynne z powodu remontu. GWARDIA — Fabryka nieśmiertelnych (ang., od lat 16) — panor. Seanse o godz. 17.30 i 20. USTKA DELFIN — Hatari (USA, od lat 11). Seanse o godz. 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA — Rzeka Czerwona (USA, od lat 14). Seans o godz. 20.30. UWAGA. Repertuar kin podajemy na podstawie komuniKaiu Ekspozytury Centrali Wynajmu Filmów w Koszalinie. wybrzeża. I7.4o „Parada szubrawców" — komentarz B. Korowskiego. 17.50 Muzyka popularna. 18.15 „Szkolenie partyjne — bliżej życia" — komentarz T. Gawrońskiego. 18.25 Serwis inf. dla rybaków. KOSZALIN W PROGRAMIE OGOLN OPOLSKIM I5.3o — pr. II — „Pieśń tysięcy serc" — przed Ogólnopolskim Festiwalem Piosenki Żołnierskiej" — a ud. B. Gołembiewskiej i Zb. Korzeniowskiego. 11.49 — pr. I — Z cyklu: ,.Rodzice a dziecko" — audycja Zb. Korzeniowskiego o przedszkolach pegeerowskieb w pow. złotowskim. FELEWIZJ* na dzień Ż bm. (wtorek) 10.00 „Błędny ognik i płomień'' — cz. I filmu fabuł. prod. NRD 16.a0 Program dnia. 16.55 Wiadomości. 17.05 Teleferie: Turniej żółtej żyrafy, Wtorkowe towarzystwo nieprzemakalnych, film z serii: „Znak Zorro". 18.20 TV Kurier Warszawski. 18.35 Kino filmów amatorskich. 19.05 „O sztuce wypoczywania" z cyklu: .,7 milionów". 19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.Oo „Na tropie blagi" — teleturniej. 20.35 „Lepsza połowa" — program red^_kcij młodzieżowej. •• B^dny ognik i płomień". 22.J5 Dziennik. 22.50 Program na Jutro. 4 AG,OS - oaatacji T .Głosu fi osia lińskiego" n Ko fizałmic - organu kw PZph 4 Wydawnictwo Prasowe .Głoi Koszaliński" rs« „Prasa" Redaguje Kolegium ttedak t-ylne Koszalin, aL Alfreda Lampego ti. telefon Redakcji w Koszalinie^ centrala tz-61 cs. „Włos Słupski**, Słnpsk pi Zwycięstwa I. f piętro, rei* fonyj sekretariat daczy * kierownikiem) - Sl-95; dział oglo szeń — 51-95: redakcja — $4-6b Wpłaty na prenumeratę iml? sięczaa — 13 kwartalna — t <9 ił. pOłroczna — 78 roczna — 156 «ł) przyjmują nrzed* pocztowe listonosze ora* Od-..Rucb" \ Tłoczono KZGrat.. Koszalin f u. Alfreda Lampego li ( B-l Str. 8 iGŁOS Nr 158 (4888) ■ W opactwie Monte Ccsssino (|) (OD STAŁEGO KORESPONDENTA AR W RZYMIE) Asfaltowa droga ostrymi serpentynami pnie się pod górą. Strome, kamieniste zbocza naznaczone są pasami czerwieni, jakby zbroczyła je krew: to czerwone naki, które kwitną tu zawsze przez maj i czerwiec. W grubym, liczącym blisko 1000 stron przewodniku po Włoszech odszukuję hasło — Monte Cassino: „.--W 1944 roku Niemcy zamienili Cassino w jeden z punktów oporu o który rozbiły się nąj-zacieklejsze ataki, w szczególności natarcie korpusu armii polskiej gen. Andersa. Celem złamania oporu lotnictwo amerykańskie dokonało bombardowań, które zniszczyłv opactwo i miasto w okresie pomiędzy 15 lutego a 18 maja, kiedy to Niemcy, oskrzydleni przez korpus armii gen. Juin, opuścili Cassino". Tyle -• przewodnik, guide bleu, wydany w Paryżu przez francuską firmę „Hachette". W przewodnikach włoskich trudno wyczytać, kto zdobył Monte Cassino, dużo natomiast jest informacji o zniszczeniach. Historię każdy dopasowuje do siebie. NA BRAMIE klasztornej wielki napis: „PAX" — pokój. Dawniej tego napisu nie było. Na nowo wznie sionych murach umieścił go obecny opat, bp Ildefons Rea, który u progu tego stulecia w wieku 6 lat wpisany został w poczet uczniów najstarszego domu benedyktynów. Wyjechał z Monte Cassino przed wojną, powołany na przeora jednego z klasztorów benedyk tyńskich w innej części Włoch, powrócił jako opat w 1945 ro ku, by poprowadzić dzieło odbudowy i pozostać już na zawsze w klasztorze, gdzie rozpoczął na nowo życie. Poniżej napisu „Pax" wisi zarządzenie porządkowe, dotyczące zachowania się turystów: Nie wolno palić, kobietom w spodniach i zbyt krótkich spódnicach wstęp wzbroniony. Surowo. ROK NARODZIN — 529 Sędziwy opat przyjmuje nas życzliwie i po wymianie uprzejmości przekazuje w ręce ojca Luigi. który oprowadza nas po klasztorze, pokazując wszystko, czego dokonała tutaj w ciygu U lat benedyktyńska praca. Z poprzednich 14-tu, a raczej dwudziestu paru stuleci pozostało niewiele: nikłe, przypadkiem uratowane ślady 'dawnych ludzkich trudów tylko. Historia. O miejscu tym napisano tomy. Tutaj wzniesiona została — wcześniej niż położony przy Cassino amfiteatr starorzymski — świątynia Apołlina. Po wiekach, w 529 r., założyciel zakonu, św. Benedykt, zbudował tu pierwsze opactwo. Spoczywa w podziemiach obok swej siostry -bliźniaczki, Św. Scholastyki. Klasztor zniszczony był przez Longobardów, przez Saracenów i wreszcie zburzyło go trzęsienie Ziemi w 1349 r. Benedyktyni nie porzucili Monte Cassino i na przełomie XVII i XVIII w. rozbudowali opactwo wspaniale. Odbudowa. 18 maja 1945 r. żołnierz polski zatknął białoczer-woną flagę na wysokim rumowis ku kamieni i cegieł. Dzisiaj odbudowa klasztoru jest zakończona, we wnętrzach brakuje tylko obrazów. Dwa aspekty dokonane go dzieła robią największe wrażenie: skala nakładów finansowych oraz twarde trzymanie się zasady, że wszystko musi zostać wykonane tak, jak było dawniej. Kompleks budowli klasztornych jest olbrzymi; państwo włoskie dopomogło opactwu wielomiliardo wymi sumami, ale zapewne nikt się nigdy nie dowie skąd i ile pieniędzy benedyktyni zdołali zdobyćł Wierność wobec przeszłości, jeśli idzie o przywrócenie zewnętrznych konturów, opactwa, może budzić tylko podziw. Natomiast rekonstrukcja zabytkowych wnętrz — jak zwykle tego rodzaju przedsięwzięcie — przyniosła rezultaty niepomiernie gorsze. Np. kościół z końca XVII wieku wyłożony był cały — ściany, filary, posadzka, boczne kaplice — wielobarwnymi intarsja mi marmurowymi, jego bogate wnętrze uzupełniały barokowe obrazy. Ojcowie wyratowali zdję cia oraz drobne fragmenty marmurów. By odbudować „tak samo", ściągali marmur z najodleglejszych miejsc, z Afryki, bo dzisiaj podobnych marmurów bra kuje; zmobilizowali mistrzów ka- niby przypomnieć nam, gdzie się znajdujemy — do myśli, która go widocznie nurtuje: „Tyle się dziś mówi o dostosowaniu, o odnowie kościoła. Tu, na tej górze, Św. Benedykt opracował regułę naszego zakonu przeszło czternaście wieków temu, nasze doświadczenie dowodzi, że nie trzeba jej „dostosowywać", lecz stosować". Wychodzimy na tarasy i krużganki klasztorne, jeden z nich nazywa się „Loggia dsl Paradiso" Słusznie. Widok stąd bezkresny i przepyszny. NA POLSKIM CMENTARZU Przechodzimy na taras, z któ rego widać cmentarz polski. Jesteśmy nieco wyżej, więc wydaje się on położony tak blisko, że grób odróżnia się od grobu, widać drogę, którą szło natarcie. Pośród tych grobów odnalazłem dwa, na których ♦SPORT » SPORT • SPORT • SPORT • SPORT • SPORT® SPORT® Sukcesy koszalińskich żeglarzy na MP juniorów " y,'" trud i narodowa pamięć mieniarskich, rysowników, konserwatorów, rzeźbiarzy. Kosztem nadludzkiego wysiłku i ogromnych wydatków pieniężnych kościół na wysoki połysk jak nowy i — niech mi ojciec Luigi wybaczy — całkiem inny, niż był niegdyś, nachalnie bogaty i brzyd ki. Dawniej pewnie też nie należał do najpiękniejszych, ale był przynajmniej prawdziwy. „LOGGIA DEL PARADISO'' Są w opactwie rzeczy bezcenne, by wspomnieć kutą w metalu bramę, przywiezioną z Konstantynopola w 1070 roku, największym jednak skar bem benedyktynów jest ich biblioteka. Turyści nie przekraczają jej progu. Za przyzwoleniem opata ojciec Luigi wprowadza nas do sal o ścianach zastawionych ciemnymi szafami. „Ten nieprzyjemny ostry zapach — wyjaśnia — to drzewo cedrowe szaf. Lepiej chroni ono rękopisy i starodruki przed kornikami niż najnowsze środki chemicz ne". Księgozbiór ocalał w całości, w porę wywieziony został do archiwum watykańskiego. Rękopisy z IX i X wieków, pierwsze teksty w języku włoskim. Z rąk ojca Luigi biorę świetnie zachowane księgi: rok 1025, rok śmierci Bolesława Chrobrego, rok 1118. Iluminacje tak świe że, o kolorach tak żywych, jakby pędzel oderwał się od nich przed rokiem. „Ora et labora" — módl się i pracuj, dewiza założyciela zakonu obowiązuje nadal. Ojciec Luigi parokrotnie powraca — ni to polemicznie, wyryte są nazwiska moich ko lęgów, młodszych ode mnie. Patrzymy na cmentarz umie szczony w krajobrazie surowym i pięknym, tak wysoko pod niebem, że nieraz spowijają go chmury. Ojciec Lui gi przerywa milczenie: „Nie było nas tutaj w czasie bitwy. 15 lutego wielki nalot amerykański rozwalił klasztor w kawałki, zostaliśmy ewakuowa ni, powróciliśmy po wszystkim. Cmentarz budowano już przy mnie. położony jest częściowo na ziemi opactwa. Do pamięci żołnierzy, którzy są tu pochowani, odnosimy się z szacunkiem. My „benedyktyni z Monte Cassino od początku o-piekujemy się polskim cmentarzem i będziemy nad nim czuwać dopóki ten klasztor bę dzie istniał". Tak. Cmentarz ten n?gdy nie będzie osamotniony. Czuwa nad nim nie tylko klasztor. Strzeże go przede wszystkim miłość Polaków. Przed pa roma tygodniami, nie pierwszy raz. byłem tu przy składaniu wieńców. Kompania honorowa werble, przemówienia, kwiaty. Ale nie uroczystości sa najważniejsze, chociaż stanowią one niezbędny czynnik narodo wej pamięci. Istotniejsze jest co innego, to mianowcie, czego nazywać nie potrzeba a co nakazuje wszystkim Polakom przejeżdżającym przez Wiochy przybywać tutaj jak z pielgrzymką po to jedynie, by po chylić czoło nad mogiłami i o losach ojczystych pomyśleć. DOMINIK HORODYNSKI Na jeziorze Charzykowe (woj. bydgoskie) zakończyły się Żeglarskie Mistrzostwa Polski juniorów, w których uczestniczyli również reprezentanci naszego województwa. Występ koszalińskich żeglarzy zakończył się powodzeniem. • Nasi młodzi reprezentanci powtórzyli ubiegłoroczne sukcesy i utrzymali czołową pozycję w kraju. Plonem mistrzostw było zdobycie dwóch mfedali — srebrnego i brązowego. Tytuł wicemistrza Polski przypadł w udziale Józefowi Czebota-rowi (MKS Orlę Szczecinek), który wywalczył drugie miejsce w klasie „Finn". Brązowym medalistą w tej samej klasie został zawodnik koszalińskiej Gwardii — Lech Karczewski. Dobrze spisał się także zawodnik LKS Saturn Mielno — Roman Graczyk, który w klasie OK Dinghy wywalczył piąte, punktowane miejsce. Na marginesie warto nadmienić, że mistrzostwa rozgrywane były w trudnych warunkach atmosferycznych, przy silnym porywistym wichrze i dużej fali na jeziorze. (sf) m nm Równolegle z IV7 Międzynarodowym Bałtyckim Wyścigiem Przyjaźni Wilno — Koszalin zakończył się w sobotę dnia 29 czerwca br. na stadionie koszalińskiego ęał-tyku Mały Bałtycki Wyścig Przyjaźni, w którym uczestniczyły zespoły z sześciu województw. Jak już informowaliśmy podwójny sukces odnieśli kolarze Gdańska. Dobrze spisali się reprezen- tanci Koszalina I, zajmując drugie miejsce w klasyfikacji zespołowej. indywidualnie z naszych kolarzy iT> jlepiej spisał się .Jacek Pożarlik, plasując się na drugiej pozycji. Na zdjęciu: zwycięzca wyścigu — J. Hertel z Gdańska (z prawej) po zaciętej walce z Pry-ciakiem (Koszalin) pierwszy mija linię mety. (Fot. J. Piątkowski) TELEWIZ0RS Wtorek, 2 lipca, godz. 21.05 „BŁĘDNY OGNIK" Oto tytuł telewizyjnej adaptacji powieści znanego pisarza zacho-dnioniemieckiego Maxa von der Grung. Bohaterem jest górnik, człowiek o dość skomplikowanej osobowości, obarczony konfliktami rodzinnymi, które nie ułatwiają mu podjęcia życiowej decyzji-buntu przeciw panującym w NRF stosunkom społecznym i politycznym. Środa, 3 lipca, godz. 18.40 ZAUFAJ MASZYNIE Na Politechnice Warszawskiej wyniki prac kandydatów na studia ocenia komisja egzaminacyjna i .. . mas-zyna elektronowa. Ten „egzaminator" nie tylko błyskawicznie informuje, kto zdał, a kto nie i dlaczego, ale eliminuje również jakąkolwiek możliwość nieobiektywnej oceny ze strony komisji. A teraz — obejrzyjcie reportaż wszechnicy TV z takiego właśnie egzaminu. Godzina 20,05 ŁĄCZNICZKI Wiele