„Leninowski subotnik" MOSKWA (PAP) Na Kremlu odbyła się narada poświęcona 100. rocznicy urodzin Lenina. W naradzie tej uczestniczyli przodujący robotnicy, którzy wykonali przed ter. niinem zadania planu pięcioletniego 1966—1970. Postanowiono, że 11 kwietnia przyszłego roku w setną rocznicę urodzin Wodza Re wolucji, zorganizowany zn stanie „LENINOWSKI SCJ BOTNIK". Tego dnia mieszkańcy Moskwy przepracują bezpłatnie kilka godzin na rzecz przedterminowego wykonania planu pięcioletniego. Warto przy pomnieć, że pierwszy subotnik został zorganizowany 12 kwietnia 1919 roku z inicjatywy Lenina. Cenne inicjatywy kołobrzeskiej „BARKI* ile i dorsze wędrują na (Inf. wł.) KOŁOBRZESKA „Barka" wykazuje dużą inicjatywę w poszukiwaniu nowych rynków zbytu na poławiane ryby. Z inicjatywy tego przedsiębiorstwa podjęto bezpośrednie dostawy ryb dla odbiorców w kraju i transportem samochodowym. Eksperyment ten stał się już codzienną praktyką. „Barka" wykazuje także dużą ruchliwość w szukaniu zagranicznych rynków zbytu. Wysyłała filety dorszowe na Węgry, penetrowała rynek czecho słowacki, a nawet Australii. Po dłuższym czasie przygotowań i załatwianiu niezbędnych formalności, w najbliższych dniach wysłana zostanie z Ko łobrzegu pierwsza partia 7 ton śledzi marynowanych do NRF. Przedstawiciele CIS wydali już pozytywną opinię o przygo towanej partii towaru. (Dokończenie na str. 2) felegacja ZBA przybyła do MOSKWA (PAP) Festiwal Polskiej Dramaturgii MOSKWA (PAP) NA SCENACH prawie itru teatrów rauziecincn wystawiane są obecnie sztuki polskich autorów. Poza wznowieniami przygotowano inscenizację 40 nowych sztuk autorów polskich (zarówno klasyków jak i współczesnych) z czego 10 w Moskwie. Te liczby najwy-mownlej świadczą o skali, w jakiej odbywa się Festiwal Polskiej Dramaturgii w Zwią zku Radzieckim. Zgoda na PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Cena 50 gi Nakład: 120.780 ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE ROK XVIII Środa, 10 grudnia 1969 r. Nr 330 (5373) BONN (PAP) Rzecznik bońskiego ministerstwa spraw zagranicznych Ruhfus poinformował przedstawicieli prasy, iż ambasador radziecki w Bonn, Ca-rapkin przekazał sekretarzowi stanu w ministerstwie spraw zagranicznych NRF, Duckwitzowi, ustną zgodę swego rządu na propozycję rozpoczęcia w Moskwie rozmów między ZSRR a NRF w sprawie wymiany deklaracji 0 rezygnacji z użyci? siły. Ze strony zachodnioniemiee kiej rozmowy ma prowadzić ambasador NRF w Moskwie, Helmut Allardt. Kredyiy na „Safeguard" 1 inne cele WASZYNGTON (PAP) Senat USA zaaprobował projekt ustawy o przeznaczeniu łącznej sumy 1,7 miliarda dolarów na cele wojskowe, m. in. na budowę systemu obrony przeciwrakietowej „Safeguard". Chodzi tu również o pewne instalacje wojskowe poza terytorium Stanów Zjednoczonych, ale nie dotyczy to projektów ewentualnych dalszych instalacji w Wietnamie Południowym, na których finansowanie prze znaczą się inne sumy. Województwo koszalińskie ma najzdrowszy w kraju klimat dla uprawy ziemniaka. 7, tutejszych plantacji otrzymujemy 35 proc. sadzeniaków na potrzeby naszego rolnictwa oraz spore ilości na eksport. Ten fakt Zadecydował, że zorganizowano tu Instytut Ziem niaka. Mieści się on w Boninie k. Koszalina. Posiada trzy ośrodki naukowe oraz 8 za kładów doświadczalnych w różnych rejonach kraju. Potrzeby kadrowe są jedręk znacznie większe, toteż zatrudnia się w Boninie stażystów, których widzimy przy pracy w szklarni. CAF — Kraszewski sliatywojsk amerykańskich i reżimowych Ofensywne operacje sił wyzwoleAczyci Grypa „Hongkong" zagraża znowu Epidemia grypy „Hongkong" sze. rzy się ponownie w wielu krajach ale ma dotychczas łagodny przebieg. Tak brzmi ocena Światowej Organizacji zdrowia. (SOZ). Na półkuli północnej ogniska e-pidemii wystąpiły w Madrycie, Bar celonie, Maladze, Tuluzie. Wirus „A-2" odkryty w Hongkongu w 1938 r. znaleziono również w spora dycznych wypadkach w Lyonie. Londynie i Kopenhadze. Na półkuli południowej nowa fala grypy wiru sowej ogarnęła Argentvnę, Austra lię Chile, Nową Zelandię, Urugwaj i Afrykę Południową. LONDYN (PAP) SIŁY wyzwoleńcze Wietnamu Południowego kontynuują działania ofensywne. W nocy z poniedziałku na wtorek partyzanci ostrzelali 19 obiektów i pozycji amerykańskich oraz sajgońskich wojsk. Pięć rakiet partyzanckich o kalibrze 120 mm eksplodowało w samym centrum bazy pierwszej kawalerii powietrznej USA w Phuc Vinh, 57 km na północny wschód od Sajgonu. Ostrzelane zostały także pozycje wojsk reżimowych w prowincji Chau Doc. 28 żołnierzy sajgońskich zostało wyeliminowanych z walki. W pobliżu Qui Nhon, 432 km na północny wschód od Saj-gonu partyzanci urządzili zasadzkę na amerykański transporter opancerzony. Amerykańskie supcrfortece „B-52" czterokrotnie bombardowały prowincje, położone w pobliżu granicy z Kambodżą, które są od przeszło miesiąca terenem wzmożonej działalno- ści bojowej partyzantów połu-dniowowietnamskich. Agencja Wyzwolenie podaje, że w ciągu ubiegłego miesiąca siły patriotyczne prowincji Quang Ngai wyeliminowały z walki 1.650 żołnierzy nieprzyjacielskich, w tym 354 a-merykańskich. Ponadto podpalono zbiorniki z paliwem i magazyn zaopatrzeniowy, wysadzono w powietrze 9 mostów i zniszczono 50 wież obserwacyjnych i baraków. Ostatnio na terenie Jordanii odbyły się mo.newry Palestyn skiej Armii Wyzwoleńczej. Na zdjęciu: obsługa rusznicy przeciwpancernej, w czasie manewrów. (CAF— Photo fax) JHK3">fTłŁĄCAJĄ FHANTOMY Na zaproszenie KC KPZR i rządu ZSR). z oficjalną wizytą przyjaźni przybyła wczoraj do Moskwy delegacja par tyjno-rządowa Zjednoczonej Republiki Arabskiej. Na czele delegacji stoi osobisty przedstawiciel prezydenta ZR A, członek Najwyższego Komitetu Wykonawczego Arabskiego Związku Socjalistycznego Anwar Sadat. Stefania Btnkiewicz z Tychowa laureatem konkursu dla doręczycieli Wiosna w Bukareszcie • BUKARESZT (PAP) W Rumunii nadal utrzymuje się niezwykle piękna — ciepła i słone czna jesień. Ostatnio, po kilku dniach ochłodzenia do Bukaresztu zawitała prawdziwa wiosna. W minioną sobotę temperatura podnios ła się do przeszło 16 stopni a w no cy t. sobty na niedzielę nie spadła poniżej 10 st. W niedzielę 7 grudnia przy pięknej słonecznej pogodzie tłumy bukares?zteńczyków wyległy do licznych miejskich parków aby się opalaa, - -v. 45 tys. prenumeratorów „Głosu" na wsi KOMISJA konkursowa oceniła w tych dniach przebieg tegorocznego konkursu dla doręczycieli pn. „Głos Koszaliński w każdej rodzinie wiejskiej", zorganizowanego przez redakcję „Głosu Koszalińskiego" i Dyrekcję O-kręgu Poczty i Telekomunikacji w Szczecinie, oraz przyznała nagrody wyróżniającym się pracownikom łączności. W posiedzeniu uczestniczył radca DOPiT w Szczecinie, Sylwester Marcinkowski. Oceniając wyniki brano pod uwagę zarówno średni wzrost prenumeraty, jak i wskaźnik nasycenia na 109 mieszkańców wsi. W tym roku prenumerata nie działalności obwodowych pocztowa „Głosu Koszalińskie urzędów pocztowo-telekomuni Walki powiełrzne nad Zatoką Sueską ELA IR (PAP) RZECZNIK wojskowy ZR A oświadczył, ie wczoraj przed południem samoloty izraelskie zaatakowały pozycje egipskie w pobliżu Ein-Suchna nad Zatoką Sueską. Doszło do gwałtownej bitwy powietrznej z „MIGA MI" egipskimi. Jeden izraelski samolot typu „PHANTOM" został zestrzelony i runął na ziemię w pobliżu Raas Mas-salla. Rzecznik oświadczył, że wszystkie samoloty egipskie powróciły bezpiecznie do swo jej bazy. Wczorajsze dzienniki kairskie opublikowały zdjęcia przedstawiające egipską flagę zatkniętą na półwyspie Synaj w czasie sobotnio-niedzielnego rajdu wojsk egipskich przez Kanał Sueski. Zdjęcia pokazują także żołnierzy e-gipskich na wydmach piasko wych. Zdjęcia te zadają kłam twierdzeniom propagandy i- zraelskiej, próbującej Zbagatelizować rajd 250 żołnierzy egipskich. Dzienniki piszą, że fotografie zostały zrobione w niedzielę, kiedy dwie kompanie egipskie przez 24 godziny utrzymywały w swych rękach pozycje izraelskie na wschodnim brzegu Kanału Sueskiego podczas na.i większej od czerwca 1967 ro ku operacji piechoty na o-kupowanym przez Izrael półwyspie Synaj. Obchody 20. rocznicy zjednoczenia rucha ludowego Uroczyste akademie, * (Inf. wł.) ZJEDNOCZONE STRONNICTWO LUDOWE obchodzi 20-lecie swojej działalności. Z tej okazji w powiatowych komitetach ZSL w naszym województwie odbywają się uroczyste spotkania aktywu Stronnictwa, poświęcone omówieniu dorobku ruchu ludowego w minionych latach. Np. uczestnicy uroczystego plenum PK ZSL w Człuchowie wystosowali list do prezesa Naczelnego Komitetu Czesława Wycecha informują cy o ideowym i społeczno--gospodarczym dorobku powia towej organizacji Stronnictwa w 20-leciu. Akademia poświęcona doniosłej rocznicy ruchu ludowego odbyła się ostatnio w Słupsku. W Miast ku i Sławnie natomiast obra dowały komisje historyczne powiatowych komitetów ZSL z udziałem długoletnich dzia łączy ludowych. Pięknym akcentem obchodów 20. rocznicy zjednoczenia ruchu ludowego w naszym województwie była uroczystość w Świerznie w powie- cie miasteckim, gdzie dokonano odsłonięcia popiersia wy bitnego działacza ludowego — Władysława Kowalskiego. Popiersie odsłonięto w rniejsco wej szkole — tysiąclatce, no szącej imię Władysława Ko- (Dokończenie na str. 2) SLBUL TBLGS RAFICZNY M go" na wsi wzrosła o 917 egz. Obecnie doręczyciele dostarcza ja codziennie mieszkańcom wsi 45.010 egz. „Głosu". Najlep sze wyniki uzyskano na tere- kacyjnych w Słupsku, Sławnie i Szczecinku. Zwyciężcą tegorocznego kon kursu została Stefania Binkie-CDokończenie na str» 2) Zespół amerykańskich lekarzy z Instytutu w Bosthesda (stan Maryla,nd) wyodrębnił i zobaczył pod mikroskopem wirusa raka, wskazując go jako źródło choroby. Mcrrton i K. Cooke. 0ZĄĘ ~s N.82o nakładów. Ogółem stwierdzono 4.733 wygranych, w tym r sześcioma trafieniami — brak, z pięcioma tra fieniami z liczbą dodatkową — 1 w wysokości 7.820 zł, z p-ięcioma tra lieniami — 21 po 797 zł. z czterema trafieniami — 454 po 38 zł, z trzema trafieniami — 4262 po 4 zł. Wygrana % pięcioma trafieniami x łiczbą dodatkową padła w Stargardzie, w PO 73. Wygrane z pięcioma trafieniami stwierdzono: 11 w woj. koszalińskim i 30 w woj. szczecińskim. Specjalny fundusz premiowy na główną wygraną wzrósł o kwotę 14.000 zł i na 655. grę wynosi 201.000 złotych. Kolejne losowanie odbędzie się w Szczecinie, w sali Pver~ WRN, o godzinie 12. K-3666 SPORT * SPORT NOWE ZESPOŁY W II LIDZK BOKSERSKIEJ • W WYNIKU zakończonych rozgrywek o wejście do II ligi bokserskiej i przeprowadzonych weryfikacji zawodów następujące zespoły uzyskały awans,' Broń Radom, Vietoria Wałbrzych, Stal Rzeszów i Mazur Ełk. F.-oS Radom walczyła Już przez kfó&a lat w TI iidze nato miast pozost«2e zespoły debiutować będą w rozgrywkach drugoiigc -wych. MECZ LEKKOATLETYCZNY USA — ZSRR w 1970 R. • W MIAMI BEACH na Elorydiłe odbył się doroczny zjazd A AU, na którym zatwierdzono kalendarz im prez lekkoatletycznych na rok przyszły. Reprezentacja USA wyjeidża w 1570 r. na tournee po Europie, gdzie rozegra cztery mecze. W dniach »—9 lipca w Paryżu odbędzie się spotkanie drużyn męskich USA — Francja ,13—14 lipca w Stuttgardzie USA — NRF (kobiety i mężczyzni), 23—24 lipca w Leningradzie USA —, ZSRR (kobiety i mężczyzni) i 5—€ sierpnia w Bukareszcie USA — Ru mu ni a (kobiety) . lekkoatletyczna drużyna US / gośtóŁa po raz ostatni w Zwltpfcu RadsdtecJdm w Prezydent Nixon oświadcza: if USA nie zmienią swo.ej polityki wietnamskiej A W My Lai dokonano masakry Stały korespondent PAP w Waszyngtonie red. J. Gołębiowski donosi: W BIAŁYM DOMU odbyła się konferencja prasowa prezydenta Nixó-na. Przebieg jej transmitowany był na bieżąco przez telewizję. Prezydent nie złożył żadnego wstępnego oświadczenia, lecz natychmiast zwrócił się do dziennikarzy, aby stawiali mu pytania. Podobnie jak na poprzed-nich konferencjach główne pytania dotyczyły wojny wietnamskiej. Nixon formułował swe odpowiedzi w sposób, zmierzający najwyraźniej do wykazania, iż polityka tzw. ..wietnamizacji" wojny przynosi zamierzone przez Waszyngton rezultaty i że wojna zakończy się po myśli Stanów Zjednoczonych. Wbrew oczywistym faktora prezydent oświadczył, że aktualna sytuacja wojskowa i polityczna w Wietnamie Południowym jest z punktu widzenia USA znacznie lepsza niż przed rokiem. Jeśli sytuacja ta nadal u-trzyma się, to wojna zostanie doprowadzona do pomyślnego końca bez względu na to, co nastąpi przy stole konferencyjnym. Tezę tę prezydent powtarzał parokrotnie w odpowiedzi na różne pytania, dając wyraźnie do zrozumienia, iż przynajmniej w chwili obecnej Waszyngton nie przywiązuje większego znaczenia do negocjacji w Paryżu. W pytaniach wypłynęła ©-ezywiście sprawa masakry w My Łai. Prezydent zastrzegając, iż w sprawie tej prowadzone jest szczegółowe śledztwo 1 że dopiero po jego zakończeniu znane będą wszy-stkie faktyf dał jednak do zrozumienia, iż masakra miała rzeczywiście miejsce. >?Wygląda na to — powiedział prezydent — że została dokonana masakra i że pod żadnym pozorem nie można jej usprawiedliwić". Natychmiast po tym stwierdzeniu Nixon przeprowadził dłuższy wywód, w którym: • zapowiedział, iż winni zostaną ukarani; • wydarzenia w My Lai — były „odosobnionym incydentem"; • wydarzenia te nie mogą rzucić cienia na „dobre imię" całości wojsk amerykańskich w Wietnamie, które cechuje „dobroć i wspaniałomyślność". Na ironię zakrawają słowa prezydenta, że „marines budują w Wietnamie Południowym pagody i kościoły"; ^ powołanie specjalnej ko- misji dla zbadania sprawy My Lai nie wydaje się w chwili obecnej potrzebne. Jedno z kolejnych pytań dotyczyło amerykańsko-radziec-kich rozmów w Helsinkach w sprawie ograniczenia zbrojeń strategicznych. Nixon ocenił ich dotychczasowy przebieg jako „zachęcający", wskazując, iż obie strony podchodzą do nich bardzo poważnie i unikają propagandowych polemik, zaznaczając, iż postęp dokonany w Helsinkach „jest większy niż początkowo oczekiwałem". Prezydent podkreślił jednocześnie, iż tematyka rozmów jest bardzo skomplikowana i że nie należy oczekiwać, aby przyniosły one natychmiastowe rezultaty. Oświadczenie południowoamerykańskich 1985 r., kiedy to w • warszawa Odbyła się tu narada rektorów wyższych uczelni technicznych. Omawiano węzłowe prób Lamy wynikające dla politechnik i wyższych szkół inżynierskich z Uchwały IV Plenum KC PZPR. • ajddis abeba "W stolicy Etiopii zorganlzowa »e zostanie spotkanie przedsta Śladami hiilerowsk cii ludolójci# HANOI (PAP) Agresorzy amerykańscy kroczą śladami hitlerowskich faszystów: w Wietnamie powtórzono zbrodnie, jakich dokonano w Oradour i w Lidicach — głosi oświadczenie Komisji do Spraw Zjednoczenia Kraju Zgromadzenia Narodo w ego DRW. Administracja Nixona — podkreśla oświadczę nie — nie może uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie wo jenne, zbrodnie ludobójstwa, popełniane przez imperialistów amerykańskich w Wietnamie Południowym. Z miast i prowincji DRW napływają doniesienia o zgro madzeniach i wiecach, na których ludność wietnamska z oburzeniem potępia rozpra wienie się soldateski amery- partii komunistycznych Świat socjalistyczny - siła przyciągająca narody Ameryki Łacińskiej NOWY JORK (PAP) W końcu listopada odbyło się w Santiago de Chile spot. kanie przedstawicieli 12 partii komunistycznych krajów Ameryki Łacińskiej, a mianowicie: Argentyny, Boliwii, Kolumbii, Ekwadoru, Urugwaju. Wenezueli, Chile, Brazylii, Meksyku, Peru, Paragwaju, i Republiki Dominikańskiej. W oświadczeniu uchwalonym na tym spotkaniu, podkreśla się nieoezpieczeństwo, jakim grożą ostatnie neokolo-niaiistyczne wypowiedzi prezydenta USA, Nixona oraz treść rapoi*tu .Nelsona Kocke-ieiiera z jego podróży po kra-jacii Ameryiu południowej. Kolonizatorska polityka USA, giosi oświadczenie, napo tyka zaecyaowany opor jak najszerszycn mas ludowycn. Nasilanie się w ostatnich latach walki kiasy roootmczej, studentów, inteligencji i chłopstwa, nacjonalizacja a-merykańsKich towarzystw naf towych w Peru i Boliwii zbrój ne starcia w miastach i wsiach, pobawienie się w sze regacń armii i wśród duchowieństwa niektórych krajów tendencji demokratycznych i antyimperianstycznycn, wszyst ko to świadczy o oporze wobec neokolonialnej polityki USA i o szukaniu nowych dróg do utworzenia demokra tycznych rządów bęaącycn wyrazicielami wolnościowycn dążeń republik Ameryki Łacińskiej. W oświadczeniu zdecydowa nie potępia się zamiary USA wzmożenia militaryzacji kontynentu amerykańskiego i stworzenia tzw. „sKoorayno-wanego dowodztwa uzbrojonych sił policyjnych". Pozycja Stanów Zjednoczonych na świecie — stwierdza się dalej w oświadczeniu — osłaoła. Siłą przyciągającą dla narodów Ameryki Łacińskiej stał się świat socjalistyczny. W dokumencie podkreśla s*ę wielkie znaczenie ustano wienia ustroju socjalistycz- nego na Kubie i jej sukcesów w budownictwie socjalizmu, które nie tylko podważają imperialistyczne panowanie Stanów Zjednoczonych i zaostrzają walkę klasową na całym kontynencie, lecz świadczą również o możliwości odniesienia zwycięstwa nad tym potężnym wrogiem. Partie komunistyczne krajów Ameryki Łacińskiej zwróciły się z apelem do wszystkich patriotów tego kontynentu, a przede wszystkim do klasy robotniczej, wzywającym do pokrzyżowania planów neokolonialistów. Partie te wzywają również klasę robotniczą do jedności, d0 obrony praw człowieka i swobód deinokratycznych, do solidarności z bohaterską wal ką narodu wietnamskiego i do występowania w obronie rewolucji kubańskiej. kańskiej z mieszkańcami po-łudniowowietnamskiej wsi My Lai, podobnie jak i wiele innych barbarzyńskich zbrodni imperialistów amery kańskich w Wietnamie. Śledzie i dorsze na eksport (Dokończenie ze str. 1) Ostatnio pojawiły się również możliwości podjęcia eksportu dorszy do Francji. Podczas wstępnych rozmów omówiono warunki dostaw. Reali zacja nastąpiłaby w pierwszym kwartale 1970 r. podczas sezonu dorszowego na Bałtyku. (wł) Oo, ody 20. rec serca postanowień Uchwały VII i II Plenum KC PZPR o wyszukaniu i wykorzystaniu istniejących rezerw produkcyjnych? Takiego zarzutu postawić nie można. Przecież konsekwentnie realizują ustalone przedsięwzięcia, które mogłyby poprawić wykorzystanie istniejącego taboru. Dowodzi o tym przede wszystkim gotowość techniczna. Zaiste nie lada wyczynów dokonują monterzy w pekaesowskich stacjach obsługi, by jak najwięcej pojazdów było -,na chodzie". Osiągany obecnie przez WP PKS w Koszalinie wskaźnik gotowości technicznej autobusów stawia przedsiębiorstwo na czołowym miejscu w kraju wśród podobnych. Znacznie gorszy jest ten wskaźnik w odniesieniu do samochodów ciężarowych. Ale sLaje się to zrozumiałe, jeśli dodamy, że niedawno zakupione niemieckie ify, stanowiące pokaźną część pe-kaesowskiego taboru, okazały się niefortunnym nabytkiem; po bardzo krótkim okresie eksploatacji „wysiadają". By nie stały bezużytecznie, konieczne jest dokonywanie czę- nięć. Żeby nadrobić wieloletnie zaległości, trzeba jak najszybciej przedsiębiorstwo wyposażyć w niezbędne urządzenia mechaniczne. Wówczas dopiero będziemy mogli zabrać się do obejmowania kompleksową obsługą przedsiębiorstw, a także większych stacji kolejowych. — Wiele także możemy jeszcze zrobić w dziedzinie polepszenia organizacji pracy; dotyczy to również przewozu podróżnych. Można i trzeba też dopilnować, by właściwie dbano o pojazdy, choć i tu niedaleko jest do końcowej granicy możliwości. „Wąskimi gardłami" są nasze stacje obsługi. • W przyszłą pięciolatkę PKS w naszym województwie wkracza z jedyną nowoczesną zajezdnią w Koszalinie, której budowa dobiega wreszcie końca. Pod koniec 1972 r. podobną, choć znacznie większą. otrzyma oddział w Wał-ć*U' ^ W innych oddziałach jest źle: ludzie pracują albo pod gołym niebem, albo w wielkiej ciasnocie. Np. Oddział PKS w Bytowie ma się stać w najbliższych latach trzecią pod względem wielkości placówką PKS w naszym województwie. Niełatwo będzie zrealizować te zamierzenia, skoro zajezdnia dysponuje aż... trzema kanałami przeglądowymi. Wstępnie określona na najbliższą pięciolatkę wysokość nakładów na zaplecze technicz no-eksploaiacyjne PKS wynosi 52,4 min złotych. S arczą na kontynuację budowy bazy wałeckiej, budowę zajezdni w Szczecinku i rozpoczęcie budowy podobnej w Słupsku. Niestety, poza planem inwestycyjnym pozostała baza by-towska i kołobrzeska, choć wiadomo, że ta ostatnia właściwie już powinna się przenosić w inne miejsce, gdyż dobiega końca termin obecnej lokalizacji. PKS wychodząc z założenia, że przede wszystkim potrzebne jest stworzenie właściwego zaplecza technicznego (na zamierzenia te, jak wykazaliśmy, również nie ma w pełni zabezpieczonych środków) nie przewidziała w ogóle budowy dworców autobusowych czy poczekalni. Licz.ni, klienci PKS nadal będą więc mieli słuszne powody do narzekań. Warunków oczekiwania na autobusy w Słupsku czy Szczecinku nie można określić mianem nawet przyzwoitych ... *• ,,Z próżnego i Salomon nie naleje" — mówi znane przysłowie. Kiesa województwa koszalińskiego nie jest zbyt pełna, by zaspokoić wszystkie potrzeby naszego regionu i jego mieszkańców. W takiej sytuacji szczególnie cenne są posunięcia organizatorskie i inicjatywy, zmierzające do jak najbardziej gospodarskiego wykorzystania^ tego, co już mamy. Czy pracownicy PKS rzeczywiście znaleźli wszystkie słabe miejsca w pracy, których usunięcie nie wymaga wydania pieniędzy? Chyba nie; dużo jest zapewne do zrobienia w zakresie organizacji pracy. Ale z przedstawionych wyżej materiałów wynika również i to, że nawet największe zaangażowanie załogi PKS nie wyeliminuje u-jemnych zjawisk, jakie spowodowały wieloletnie zaniedbania. zwłaszcza w zapleczu techniczno - eksploatacyjnym p rzedsięb iors twa. Żądania nakładów inwestycyjnych muszą obecnie być szczególnie rozważnie przemyślane. Ale z drugiej strony wszystko wskazuje na to, że potrzeby najważniejszego w naszym wojewód7twie przewoźnika są uzasadnione. Bo nie można dopuścić do sytuacji. by z braku taboru PKS nie mogła przewozić więcej niż dotąd pasażerów i towarów. Byłoby to przecież dreptanie w miejscu, na które nie pozwala przewidywany rozwój gospodarczy województwa. KRYSTYNA FTLCEK „Leninowski" Festiwal Teatrów Amatorskich Pierwsze zgłoszenia * (INF. WŁ.) W naszym województwie, podobnie jak w całym kraju, trwają przygotowania d ^ OGÓLNOPOLSKIEGO FESTIWALU ' TE AT RÓW AMATORSKICH, będącego częścią składową obchodów setnej rocznicy urodzin W. I. Lenina. Jak wykazała ostatnia kontrola, przeprowadzona przez pracowników Wojewódzkiepo Domu Kultury, w niektórych powiatach prace są znacznie zaawansowane, w innych z ko'ei opóźnione. Szczecinecki Komitet Powiatowy Festiwalu posiada szczegółowy plan pracy, powołał pięcioosobową komisję ocen. dość dawno rozesłał w teren zawiadomienia i regulaminy. Dotychczas nadeszło 5 zgłoszeń od zespołów, można spodziewać się następnych. W powie cie złotowskim również praca jest w toku, na razie zgłosiły się dwa zespoły, osiem następnych zgłoszeń spodziewanych jest w najbliższych dniach. Swój akces zgłosiło także 6 zes połów z powiatu białogardzkie go i 1 z kołobrzeskiego. Natomiast w . powiatach Człuchów, Miastko, Koszalin, Słupsk, Sławno, nie powołano do tej pory komitetów powiatowych festiwalu, z wyjątkiem Sławna nie zainteresowano też Festiwalem terenowych placó- wek kulturalno-oświatowych. Tymczasem termin środowisko wych i powiatowych przeglądów jest coraz bliższy. Jak wy padną one zarówno pod wzglę dem liczby uczestników jak i artystycznego poziomu? Będą z pewnością kłopoty re pertuarowe, ' wiele zależy od działalności, operatywności po wiatowych poradni pracy k. o. Z pomocą pospieszyła im i swoim placówkom Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna, która przygotowała obszerną bibliografię, tak literacką jak i dramaturgiczną. 19 i 20 grudnia WDK organizu je seminarium dla pracowników powiatowych poradni, w trakcie którego omówi się m. in. dobór odpowiednich pozycji. (m) WSPÓŁPRACA ZMW I MO Porozumienie o współdziałaniu (Inf. wl.) W Komendzie Wojewódzkiej MO w Koszalinie został podpisany akt porozumienia o współdziałaniu Związku Młodzieży Wiejskiej i Milicji Obywatelskiej w dziedzinie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz zapobiegania przestępczości wśród młodzieży wiejskiej w województwie. Dokument określający formy i kierunki współdziałania podpisali: komendant wojewódzki MO płk. JAN PIETERWAS i przewodniczący ZW ZMW, ob. EUGENIUSZ MAŁYGA. Porozumienie wytycza konkretne formy rozszerzanej systematycznie współpracy milicji z organizacjami młodzieżowymi. W dokumencie tym pod kreślą się rolę i zadania orga nów MO i organizacji ZMW w wychowaniu młodzieży trudnej, a zwłaszcza pozbawionej opieki i nadzoru rodziców. Zwraca się również uwagę na potrzebę szkolenia młodzieży w zakresie przepisów prawnych dotyczących bezpieczeństwa i porządku publicznego, ochrony przeciwpożarowej, bez pieczeństwa w ruchu drogowym. Zagadnienia te będą tematem otwartych zebrań kół ZMW, a więc także z udziałem funkcjonariuszy MO. Obecnie Przygotowywała lekarstwa dla LENINA do terenowych jednostek ORMO należy ponad 670 człon ków ZMW. Zamierza się rozszerzyć współpracę zarządów i kół z tymi jednostkami i tam, gdzie istnieją ku temu warunki — tworzyć młodzieżowe sek cje ORMO. Współdziałanie ZMW z MO obejmie szeroki zakres spraw: m. in. organizację różnorodnych form opieki nad dziećmi wiejskimi, zakładanie dzieciń-ców i placów zabaw organizację drużyn sportowych, facho wy nadzór nad przystaniami i kąpieliskami na wsi, organizowanie szkolenia zawodowe go młodzieży m. in. za pośrednictwem ochotniczych hufców' pracy. Realizacja programu f współdziałania będzie systema tycznie oceniana na spotkaniach KW MO i ZW ZMW. Warto nadmienić, iż zawarte porozumienie jest nową i pier wszą w kraju inicjatywą zmie rzającą do zacieśniania współpracy ZMW z organami MO. (ś) dłużej przy telewizorze mz w pracy 100 imprez karłowskiego Klubu KTSK (Inf. wł.) Odczyty na tematy kultury i sztuki, historii, dnia dzisiejszego i przyszłości Darło wa oraz regionu, interesujące dyskusje z artystami koszalińskimi, naukowcami, architektami, wystawy malarstwa i fotografiki, wieczory towarzyskie, wycieczki, a także kontakty z innymi klubami KTSK w małych miastach — oto co złożyło się na ponad sto imprez, jakie zorganizował do tej pory darłowski Klub Koszalińskiego To warzystwa Społeczno-Kulturalnego. Klub skupia około sześćdziesięciu osób, wśród których są nauczyciele, pracownicy „Kutra" i zakładów przemysłu terenowego oraz innych miejscowych instytucji. Dwa wymienione zakłady okazują klubowi sporo pomocy w różnych jego poczynaniach (np. ostatnio w zorganizowaniu pracowni metaloplastyki, skupiającej miejscowych utalentowanych miłośników tej dziedziny). Pożyteczna i interesująca działalność klu- bu ma szanse dalszego wszechstronnego rozwoju. Mówiono o tym na ostatnim walnym zebraniu członków KTSK w Darłowie. U~ czestniczył w nim kierownik Wydz. Kultury Prez. WRN, B. Planutis, przedstawiciele władz miejscowych oraz KTSK. Zaproszono również przedstawicieli podobnych klubów: z Krajenki i nowo założonych w ostatnich dniach w Sianowie oraz Sławnie. Przedstawiciele tych klubów podkreślali, że praca darłowian, ich dorobek i osiągnięcia były zachętą do podjęcia podobnych poczynań w innych miejscowościach. Zebranie urozmaiciły występy koszalińskiego „Dialogu" z „Obroną Sokratesa" i wieczór towarzyski. Nowo wybrany zarząd Klubu KTSK w Darłowie planuje kontynuowanie dotychczasowych form pracy, a także podjęcie nowych inicjatyw i przyciągnięcie do działania większej liczby osób. (a- cz.) UJ OJENNE losy w okresie pierwszej wojny świato wej rzuciły Lucynę Siedlecką wraz z rodziną do carskiej Rosji, gdzie pani Lucyna stu diowala farmację, a następnie w okresie ód 1918 do 1921 ro ku pracowała w I Centralnej Aptece ro Moskioie. Nawiasem mówiąc — była to wówczas pierwsza uspołeczniona apteka w Rosji Radzieckiej. W sierpniu 1918 r. w zamachu dokonanym przez kontr rewolucjonistkę F. Kapłan, Lenin zostaje ranny. W tym czasie Lucyna Siedlecka pełni funkcję zastępcy kierowni ka apteki i jej właśnie powie rzone zostaje odpowiedzialne zadanie — przygotowanie lekarstw dla Włodzimierza hji-cza. Pracę tę wykonywała jeszcze niejednokrotnie — aż do pełnej rekonwalescencji Wodza Rewolucji Październi-koioej. Po powrocie do kraju Lucy na Siedlecka podjęła pracę w swoim zawodzie — obecnie ma 52 lata stażu farmaceutycz nego. Mimo osiągnięcia wieku emerytalnego mgr Lucyna Siedlecka nadal pracuje wy korzystując 1/2 etatu w aptece w Psir" Kaszubska, tcl. 47. Gp-4536 ZGUBfONO kolo zapasowe z koszem od samochodu star 25. Uczciwego znalazcę proszę o zwrot. Józef Szweda, Kołobrzeg, stacja kolejowa, wagony PBLK, nr tel. 32-76. Gp-4537 DYREKCJA Technikum Elektrycz nego w Słupsku zgłasza zgubią?" legitymacji szkolnej ucznia Janusza Perelsztejna. Gp-4535 ZSZ NR 1 Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej ora?; legitymacji i biletu rocznego PKP Elżbiety Kalbarczyk. Gp-4539 PAŃSTWOWE Technikum Folri-cze Wydział Kształcenia Korespondencyjnego w Słupsku zgłasta zeriibienie indeksu nr 3 Gr^ow—^ Władyko. Gp-4543 SPRZEDAM samochód warszawa 224, rok prod. 1969. Kołobrzeg, ul. Okopowa 23/10, tel. 36-04, wiadomość od godz. 14—18. Gp-4542 DOMEK jednorodzinny sprzedam. Wiadomość: Gdynia 9 (Chylonia), Zamenhofa 2 m. 81 — Zocbowski K-319/B ODDAM trzyletnią dziewczynkę pod opiekę Jub przyjmę pomoc dochodzącą. Koszalin, Kniewskie-go 20/18. Zgłoszenia po szesnastej. Gp-4540 PRAGNIESZ szczęśliwego małżeń stwa? Napisz: „Venus" Koszalin, Kolejowa 7. Błyskawicznie przeSie-my krajowe adresy. Gp-4402-0 OŚRODEK Szkolenia Zawodowego Kierowców LOK w Koszalinie, ul. Racławicka 1, tel. 43-56 przyjmuje zapisy na kurs samochodowo-mo tocyklowy oraz na kat I i II pra wa jazdy. Otwarcie kursu 12 XII 19S9 r. o godz. 17. K-3655 0 KOMUNIKAT PREZYDIUM MIEJSKIEJ RADY NARODOWEJ W WAŁCZU w związku z nadchodzącą ZIMĄ przypomina o OBOWIĄZKACH CIĄŻĄCYCH NA WŁAŚCICIELACH I ZARZĄDACH NIERUCHOMOŚCI, KIEROWNIKACH PRZEDSIĘBIORSTW ZAKŁADÓW I INSTYTUCJI wynikających z art. 4 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 22 IV 1959 r. o utrzymaniu czystości i porządku w miastach i osiedlach (Dz. U. nr 27, poz. 167) oraz rozdział 4 Okólnika nr 25 MGK, z dnia 6 listopada 1961 r. (Dz. Urz. MGK nr 18, poz. 109) Wymienione przepisy zobowiązują dc OCZYSZCZANIA ZE ŚNIEGU, SŁOTA I LOD" CHODNIKA I POLOWY JEZDNI WZDŁUŻ NIERUCHOMOŚCI i stosowania środków do usuwania gołoledzi i ślizgawicy Równocześnie przypomina się, że kto nie przestrzega powyższego — podlega karze aresztu do trzech miesięcy lub grzywny do 4500 zł. K-3640-0 WYTWÓRNIA SILNIKÓW WYSOKOPRĘŻNYCH ANDRYCHÓW, ul. Obr. Stalingradu 128 wymieni obiekt kotonifny mieszczący się w Szkole Podstawowej w ANDRYCHOWIE, woj. Kraków zweryfikowany na 150 (170) miejsc w turnusie na padobny siad morzem Informacji udziela Dział Socjalny WSW, tcl. cenfr. 392 wewn. 527. K-3662 FABRYKA POMOCY NAUKOWYCH W KOSZALINIE, ul. Morska 54/60 zatrudni TECHNIKA ELEKTRYKA na stanowisko ZASTĘPCY GŁÓWNEGO MECHANIKA ze znajomością zagadnień inwestycji oraz GALWANIZERA. K-3661-0 WSS „SPOŁEM" ODDZIAŁ W KOSZALINIE zatrudni: 5 SPRZEDAWCÓW NA STRAGANY owocowo-warzyw7ne; 3 SPRZEDAWCÓW DO KIOSKÓW spożywczych; SPRZEDAW CĘ DO KIOSKU przemysłowego, na warunkach ajencyjnych; KIEROWNIKA SKLEPU SPOŻYWCZEGO z wykształceniem handlowym i praktyką w handlu; KIEROWNIKA DZIAŁU ZAOPATRZENIA z wykształceniem średnim i praktyką w zaopatrzeniu; MAGAZYNIERA z wymaganym wykształceniem i praktyką. Zgłoszenia przyjmuje Sekcja Spraw Pracowniczych Oddziału WSS, Koszalin, ul. Zwycięstwa 5a. K-3635-0 MIEJSKI ZARZĄD BUDYNK ÓW MIESZKALNYCH W KO SZALINIE, ul. Bolesława Bieruta 24 przyjmie do pracy: MURARZY, DEKARZY, ZDUNÓW, ROBOTNIKÓW NIEWYKWALIFIKOWANYCH do przyuczenia w okresie zimowym do zawodu: DEKARZA i MURARZA oraz pracownika na stanowisko KIEROWNIKA DZIAŁU DOKUMENTACJI i NADZORU TECHNICZNEGO z wykształceniem średnim technicznym, REFERENTA TECHNICZNEGO z wykształceniem średnim technicznym o specjalności elektrycznej. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu. __________K-3651-0 DYREKCJA SZG zaangażuje natychmiast do pracy MUZY-RA PIANISTĘ do restauracji „Metro". Warunki pracy i płacy do uzgodnienia na miejscu w Dyrekcji SZG. Zgłoszenia przyjmuje dział kadr SZG Słupsk, ul. 9 Marca 3. __________ K-3634-0 POHZ SWIERCZYNA GOSPODARSTWO DALKOWO, POCZTA POLANÓW, POW. SŁAWNO ogłasza PRZETARG na sprzedaż 4 koni roboczych i źrebaka. Przetarg odbędzie się w dniu 16 XII br. na terenie gospodarstwa. Oferty prosimy składać w biurze gospodarstwa do dnia 13 XII 1969 r. ____K-3659-0 MIEJSKI ZARZĄD BUDYNKÓW MIESZKALNYCH W SŁUPSKU, przy al. Sienkiewicza nr 20 ogłasza przetarg na wykonanie robót elewacyjnych i pokrywczych na około 50 budynkach oraz remonty kapitalne 6 budynków mieszkalnych. W zakres remontów kapitalnych wchodzą roboty budowlane, instalacyjne i elektryczne. Dokumentacja techniczna na powyższe roboty jest do wglądu w biurze MZBM, pokój nr 5. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy składać w terminie do dnia 29 XII 1969 r. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 30 XII 1969 r. o godz. 9 w biurze MZBM. Zastrzega się prawo wyboru oferenta bez podania przyczyn. K-3642-0 BIAŁOGARDZKIE ZAKŁADY PRZEMYSŁU TERENOWEGO W BIAŁOGARDZIE, ul. Drzymały 3, ogłaszają PRZE TARG NIEOGRANICZONY na wykonanie w 1970 r. remontu kapitalnego budynku warsztatowego w Białogardzie, pray ul. Klonowej. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty w zalakowanych kopertach należy zgłaszać w terminie do 24 XII 1969 r. Otwarcie ofert nastąpi 30 Xn 1969 r. w biurze Dyrek cji BZPT. Dokumentacja na remont do wglądu w Dziale Gł. Mechanika. K-3652-0 SRUTOWNIKOWE kamienie, sześ < cioletnia gwarancja — produkuje Ratajczyk, Skarżysko, 1 Maja 15. JŁ-320/B II U KOSZALIŃSKICH DYREKCJA ZAKŁADÓW GASTRONOMICZNYCH W KOSZALINIE przypomina ZAŁOGOM ZAKŁADÓW PRACY, że prowadzi produkcję i sprzedaż gorących posiłków regeneracyjnych w cenie 5 zł za jedną porcją POSIŁKI SPRZEDAJE SIĘ Z 5-PROC. BONIFIKATĄ. Zachęcamy do skorzystania z oferty. ZAMÓWIENIA należy składać pod adresem: DYREKCJA KOSZALIŃSKICH ZAKŁADÓW GASTRONOMICZNYCH Koszalin, ul. Zwycięstwa 16 tel. 54-27, 54-28. K-3647-0 GŁOS nr 330 (5373) Gdzie {eździć na sankach? Co roku z nastaniem zimy zada Jemy sobie to pytanie. Jest wpraw dzie w Lasku Północnym tor sanecz kowy, ale po pierwsze daleko od centrum miasta, po drugie nie jest on należycie przygotowany. Trudno więc dziwić się dzieciom że wy bierają do zjeżdżania najDardzieJ niebezpieczne miejsca w mieście Pisaliśmy o tym wczoraj, zwracając uwagę na niebezpieczeństwo, jakie czyha na dzieci jeżdżące po jezdniach oraz w ich pobliżu. Od wielu lat miejscem szczególnie upodobanym przez dzieciarnię [ jest zbocze cmentarnego wzniesienia. Również w tym roku rojno tani od saneczkarzy. Zabroniono tam saneczkowania, gdyż w niektórych miejscach i niebezpiecznie i niszczy się przez to skarpy. O zakazie informują tablice. Mimo tego wiele dzieci, często pod opieką dorosłych zjeżdża z górki obok ostrzegawczych tablic. Wydaje nam się, że w tym przypadku zakaz nie został umieszczony w odpowiednim miejscu. Widoczna na zdjęciu część wzniesienia cmentarnego nadaje się do zjeżdżania na sankach. Można by nawet pomyśleć o zbudowaniu tam niewielkiego toru saneczkowego. Koszt znikomy, a korzyści sporo. Pełne bezpieczeństwo saneczkującym zapewniłby wał ziemny usypany od strony ulicy. W tym roku na tego rodzaju prace już późno. Może więc w lecie ojcowie miasta zastanowią się nad naszą propozy cją? (am) Fot. Andrzej Maślankiewicz CZYSTOŚĆ =ZDR0tVIE NA CO NARZEKAJĄ EKSPEDIENTKI? TRANSPORTERY UTRUDNIAJĄ PRACĘ W SKLEPACH ZMIANY NA LEPSZE Nie o wszystko, co jest w handlu sprzeczne z przepisami higieny — można mieć pretensje do personelu sklepowego. Inspektorzy Miejskiej Stacji SANEPiD, przeprowadzający kontrolę w sklepach spożywczych zwracają uwa- wać zakupów, (h) gę na trudności obiektywne, których usunięcie przekracza kompetencje ekspedientek. O sklepach, które zdaniem władz sanitarnych powinny być ze względu na brak właś ciwych warunków zlikwidowa ne — obszerniej pisać będziemy w podsumowaniu naszej akcji. Na razie ograniczamy się do przypomnienia, że WSS o-biecał zamknąć sklep nr 72 przy ul, H. Pobożnego z chwi lą otwarcia pawilonu przy ul. Garncarskiej. Jak wiemy, nastąpiło to już dość dawno. Nie można więc tłumaczyć się tym, że mieszkańcy dzielnicy nie będą mieli gdzie dokony- TAK na przykład narze- W sklepach o ogrzewaniu pic kamy na to, że sklepy cowym dużo kłopotu sprzedaw często przeładowane są corr. sprawia przechowywanie pustymi transporterami — po opału. Niemal nigdzie nie ma warzywach, napojach, artyku- do tego specjalnych skrzyń, łach spożywczych. Jeszcze wię Węgiel zsypuje się na podłogę cej powodów do niezadowole- i nic dziwnego, że miału i drob nia mają sprzedawcy. Są bo- niejszych kawałków pełno w wiem zmuszeni pracować w całym magazynie, przeładowanym pomieszczeniu. A wszystko dlatego, że tylko raz w tygodniu zabiera się pu ste transportery. Tymczasem należałoby to robić przynajmniej co drugi dzień. Dobrze będzie jeśli zainteresowane przedsiębiorstwa wypowiedzą się na ten temat. Myślę więc piszę Panie Redaktorze! Czy Pana Redaktora interesuje fakt, iż ja niżej spor tr eto loany nie mogłem kupić wkładek do butów? Powiada Pan, że przykład odosobnimy. Drobiazg — jak ziarenko piasku. Ale jak powiem Panu, że Izydor Listek, Ksawery Gałąź ka, Gerwazy Przetakówski i jego syn Protazy oraz sq siad z trzeciego piętra i znajomy ze wsi, również nie dostali wkładek — to przyzna Pan, że z ziarenka zrobiła się góra piaskowa. Niech Pan spróbuje wejść na taką górę w luźnych bu tach. Albo proszę sobie u-przejmie mi/obrazić oblodzo ny chodnik, a na nim szarego człowieka w rozczła-panych kapciach. W takiej sytuacji tylko wkładki mogą nas uratować. Jeżeli nie dziś, to jutro Pan także zapała chęcią zdobycia wkładek. A wówczas... — Wkładek nie ma od roku... — Tylko obuwie sprzeda jemy... — Przemysł nie dostarcza... — Nie ma, trudno powie dzieć czy będą... Do pozostałych sklepów nie musi Pan wstępować. Wkładek po prostu nie ma. Peuma bardzo sympatyczna ekspedientka, wyjaśniła mi nawet dlaczego. Przemysł robi buty ,a rzemieśl nfkom nie opłaci się produ kować takich drobiazgów jak wkładki. No pewnie tylko patrzeć jak ci, którzy „świadczą usługi dla ludności" wezmą się do produkcji dziesigciotysięcz ników. Zastanawiałem się jak rozwiązać problem wkładek. Kapelusze za drogie. Filcu cienkiego również do stać nie można. Jedyne wyjście — Pan Redaktorze wybaczy — złożyć na czwo ro poczytne pismo i wymościć nim buty. W czasie chodzenia baczyć należy, by skrawki nie wychodziły przez cholewkę. Praw autorskich nie zastrzegam. Ukłony. OD 1 STYCZNIA Kara ogran czenia wolności Nowy kodeks karny, który wejdzie w życie z dniem 1 stycznia roku przyszłego przewiduje w ponad 40 przypadkach przestępstw nową zupełnie karę, mianowicie karę ograniczenia wolności. Będzie ona mogła być orzekana od 3 miesięcy do 2 lat więzienia przez sądy powiatowe, a do 3 miesięcy przez kolegia do spraw wykroczeń. Taką to nową nazwę bowiem mają przybrać dotychczasowe kolegia karno-administracyjne. K ARA ograniczenia wol-, ry ograniczenia wolności — ności ma być wykony- omówiono ten temat na spot- wana w dwóch formach kaniu przedstawicieli władz W postaci na przykład dozo- partyjnych i administracyj- rowanej, nieodpłatnej pracy nych ziemi słupskiej i apara- w wymiarze od 20 do 50 go- tu wymiaru sprawiedliwości, dzin miesięcznie. Skazany wy które zorganizowano z inicja- kona ją po godzinach swej ty wy kierownictwa Sądu Po- normalnej pracy. Zarobek z wiatowego i wydziałów spraw tytułu pracy dozorowanej wewnętrznych prezydiów przekazywany będzie albo na MRN i PRN. Ustalono na nim rzecz skarbu państwa, albo m. in., w których słupskich na fundusz czynów społecz- zakładach pracy i przedsię- nyeh właściwej raay narodo- biorstwach będzie mogła być wej, albo na fundusz socjal- wykonywana kara ogranicze- ny przedsiębiorstwa, w któ- nia wolności. Wzięto na przy- rym zatrudniony jest skazany kład pod uwagę Miejskie, w czasie odbywania kary. Przedsiębiorstwo Gospodarki Druga postać tej kary po- Komunalnej i Zarząd Zieleni lega na tym, że z miesięczne- Miejskiej, a spośród zakla- go wynagrodzenia skazanego dów przemysłowych Słupskie otrzymywanego w zakładzie, Fabryki Mebli, Fabrykę Ma- w którym jest zatrudniony szyn Rolniczych, Komunalne potrącać się będzie od 10 do Przedsiębiorstwo Napraw 25 procent i przekazywać na Autobusów, Słupskie Przed- cele wymienione w przypad- siębiorstwo Budowlane i inne, ku dozorowanej pracy. Ska- Na podobny temat odbyło się zanych, którzy nigdzie nie spotkanie z dyrektorami za pracują sąd będzie mógł skie- kładów pracy i przedsię rować do pracy we wskazanych przedsiębiorstwach i zastosować rygory w pierwszej lub drugiej postaci. biorstw. Na obu spotkaniach prezes Sądu Powiatowego Edward Wielgomas szczegóło wo zapoznał zebranych ze spo W związku z wprowadzę- sobem wykonywania kary niem od przyszłego roku, ka- ograniczenia wolności, (o) OBOWIĄZKOWO ZEZWOLENIE Zbliża się okres masowych zabaw publicznych w różnych lokalach Słupska i w powiecie. Nie od rzeczy będzie więc (jeśli na prośbę kierownictwa Wydziału Spiaw Wewnętrznych przy Prezydium MRN przypomnimy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami istnieje obowiązek posiadania z tegoż wy działu zezwolenia ni> zorganizowanie zabawy publicznej. Osobom czy instytucjom, które uchylą się od tego obowiązku grozi kara grzywny do 4.ó tysiąca złotych, a w razie nieściągalności — % dni aresztu. '^j>tuźźau)a Sąd Wo;ewó Izki zatwierdzi! Sąd Wojewódzki w Koszalinie zatwierdził niedawno wyrok słupskiego sądu wydany na sprawców zbiorowego gwałtu szesnastoletniej dziew czyny, który dokonany został w Słupsku w nocy z 7 na 8 lipca 1868 r. Tego ohydnego czynu dopuścili się czterej mieszkańcy Słupska: 22-letni Jerzy Gil, 23-letni Stefan Kowalski, 20-letni Zbigniew Kuciński i 19-letni Romuald Bierka. Gil i Kowalski otrzymali po 8 lat więzienia, Kuciński — 6 lat, a Bierka 5 lat więzienia. SPOTKANIA Z A. BRAUNEM Na zaproszenie Biblioteki Miejskiej i STSK w dniach 10, 11 i 12 grudnia gościć będzie w Słupsku prozaik, poeta i publicysta war szawski— Andrzej Braun. Dzisiaj o godz. 16.30 spotka się on ze swymi czytelnikami w Bibliotece Gromadź kiej w Strzeldnku natomiast o godz 19 w klubie „Nadrzecze". Jutro godz. 17 Andrzej Braun przybędzie do filii nr 1 Biblioteki Miejsk przy ul. Pawła Findera, natomiast o godz. 19 spotka się ze swymi czy telnikami w Klubie „Empik". W piątek, warszawskiego pisarza oczekiwać będą czytelnicy filii nr 2 B. m. przy ul. Wolności. Początek godzina 17. W dwie godziny później A. Braun przybędzie na spotkanie do klubu ,,Zdrowie" przy ul. Tuwi ma. W MDK W DĘBNICY kaszubskiej Dziś w sali odczytowej Międzyzakładowego Domu Kultury w Dęb nicy Kaszubskiej odbędzie się spot kariie z drem Ludwikiem Zgirskim który wygłosi prelekcję o twórcy języka esperanto — L. Zamenhofie. Prelekcja wygłoszona zostanie w związku z 110. rocznicą urodzin Zamenhofa. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18. W dębnickim MDK czynna jest wystawa fotogramów przedstawiających piękno gór. WIECZÓR Z JACKIEM FEDOROWICZEM Kierownictwo Klubu Międzynaro dowej Prasy i Książki zaprasza członków STSK i stałych bywalców na spotkanie z Jackiem Fedorowiczem, Odbędzie się ono w naj bliższy piątek o godz. 13 w siedzibie klubu. Zaproszenia otrzymać moż na w czytelni Klubu „Empik" codziennie w godzinach od 12 do 13. Zdaniem władz sanitarnych (a także wielu sprzedawców) w t. zw. sklepach ogólnospożywczych sprzedaje się zbyt dużo różnorodnych towarów Artykuły chemiczne, wędliny śledzie, ciastka, owoce, warzy wa itp. Ta różnorodność utrudnia sprzedawcom utrzymanie porządku i higieny. Zwłaszcza tam, gdzie wyposażenie jest nie najlepsze. Np. w starych „Delikatesach" przy ul. Kilińskiego wiele artykułów leży wprost na ladzie, nie oddzielo nej od kupujących szklaną osło ną. Gablota zaś jest tak maleńka, że nie rozwiązuje problemu. Albo sprzedaż ryb w sklepach mięsnych. Zgodnie z ministerialnym zarządzeniem w sklepach tej branży należy sprzedawać filety rybne w jednokilogramowych pacz kach. Centrala Rybna dostarcza ryby w paczkach... 10 kg. Rozdział filetów odby wa się z konieczności w skle pach. Według opinii Miejskiej Sta cji SANEPiD, w wyniku naszej akcji w handlu spożywczym można zaobserwować pewne zmiany na korzyść. O niektórych — pisaliśmy już wczoraj. Zmiany te bardziej są widoczne w sklepach WSS. Być może przedsiębiorstwo to ma większe możliwości kadrowe. Inspektorzy sanitarni zaobserwowali bowiem, że w sklepach WSS mających działy o dwuosobowej obsadzie bar dziej konsekwentnie stosuje się zasadę podziału czynności na przyjmowanie pieniędzy i wydawanie towaru. Być może konsekwencja wynika z tego. że w sklepach WSS w działach tych niemal z reguły przez cały czas pracują dwie osoby. W sklepach MKD natomiast — tylko do południa. W godzinach poobiednich w stoiskach jest tylko jedna sprzedawczyni. Jeśli MHD ma trudności kadrowe — warto pomyśleć o przesuwaniu na godziny szczy tu pracowników z działów gdzie ruch jest mniejszy dc działów bardziej przeciążonych. Natomiast w „Delikatesach", w takich działach, jak piekarniczy, garmażeryjny, na białowy — zawsze powiny być dwie ekspedientki. Z przyjemnością należy od notować, że obydwa przedsiębiorstwa nie tylko w swych reprezentacyjnych pla cówkach, ale również w skle pach peryferyjnych wprowa dzają tacki do przyjmowania pieniędzy. RADIO program i 1322 m oraz na UKF 88,17 MH* na dzień 10 bm. (środa) Wiad.: 5.00, #.00, 7.00. 8.00, 10.00, 12.05. 15.00. 1.6.00. 18.00, 20.00, 23.00, 24.00 1.00 2.00. 2,55. 6.lo Pięć min. o gospodarce. 6.15 Muzyka. 6.3o Jęz. angielski. 7.20 O problemach ZBoWiD. 7.35 Popular ne transkrypcje ork. 8.10 Redakcja Społeczna. 8.19 Mozaika muzyczna. 9.00 Dla kl. I—II (wychowanie muzyczne). 9.30 Utwory o tematyce dziecięcej. 10.05 A jak królem, a jak katem będziesz — f.ragm. pow 10.25 Każdy znajdzie coś dla siebie. 11.00 Arie operowe. 11.25 Rad. poranek film. 11.45 Public, międzyna rodowa. 12.25 Konc. z poionezem. 12.45 Rolniczy kwadrans. 13.00 Dla kl. l—n (jęz. polski). 1,3.20 Swojskie melodie. 13.40 Więcej, lepiej, taniej 14.00 Reportaż literacki R. Podlew skiego pt. „Bibliotekarze", 14.20 z muzyki kompozytorów duńskich. 15.05—16.00 Dla dziewcząt I chłop-oów._ 16.10—18.50 Popołudnie z młodością. 18.05 Magazyn muzyki młodzieżowej. 18.50 Muzyka i aktualności. 19.15 Radio-reklama. 19.30 Konc. chopinowski. 20.25 Piosenki. 20.47 Kronika sport. 21.00 Ze wsi i o wsi, 21.20 Rozmowy o wychowaniu. 21.30 Poetycki konc. życzeń. 22.00 Konc. z nagrań Chóru a cap-pella PR i TV w Krakowie. 22.20 Kwadrans dla poważnych. 22.35 Ryt my taneczne. 23.10 Korespondencja z zagranicy. 23,15 Echa europejskich festiwali muzycznych. O.lo Konc. życzeń. 0.30—3.00 Program nocny z Lodzi. PROGRAM O 3*3 m ora* UKF 89,92 MH» na dsfeń 10 bm. (środa) Wiad.: 4,30, 8.30, 6.30, T.30, «.30, 9.30, 12.05, 14.00, 16.00, 22.00, 23.50. 6.00 Proponujemy, lnf. przypominamy. 6.40 Audycja aktualna Re dakcji Społecznej. 6.50 Muzyka i a-ktualności. 7.15 Rytmy, 7.54 Mozaika muzyczna. 8.35 Eksportujemy wyso kie kominy. 9.00 Z muzyki polskiej 9.35 Zielone sygnały. 9.5o Z różnych stron Kraju Rad. Ł0.10 Gra Zes pół Klarnecistów. 10.25 Rozm. lite-racko-muzyczne. 11.25 R. Schumann: Tańce Związku Dawida. 12.25 A. Ba*: Poemat symfoniczny. 12.4o i piosenki. 13.00 Współ czesna muzyka baletowa. 13.40 „U-rodziny Tytusa" — fragm. opow. 14.05 Gra Kapela E. Donarskiego 1.4.25 Zespół J. Foxa oraz grupa P. Boldinga. 14.45 Błękitna sztafeta. 15.30 Z muzyki chóralnej XX w. 15.50 z cyklu: Z patentem przez świat. I6.10 Aktualności Diosenkar-skie. 18.20 Sonda. 19.00 Echa dnia. 19 15—22.«o Wieczór literacko-muzy czny. 19.17 Mel. rozrywkowe. 19.30 -.Nim jabłoń zdziczeje". 20.15 Pol ska muzyka rozrywk. 20.30 Felieton muzyczny. 21.00 Nowe płyty w PR. 21.25 Jazz. 22.27 Wiad. sportowe. 22.30 Jęz, franc. 22.45 M. Ravel: Trio a-moll. £3.15 MUR. URIT. 23.25 W rytmie tanecznym. COG^S KIEDY 10 ŚRODA Julii Sekretariat redakcji < O/iai 0*10 s/en czynne codziennie od godzi* ny 10 do U, w soboty od codziny 10 de 14, tjELEFOMY n — mo #8 — Straf Polarna M — Pogotowie Katanko* l Łl kolej J2-S1 ttfU »-U» a i. ttuirzyoskiega m-U pi. uworcowy, ta*) oagai: M-Ml IPYZURY Dyżuruje apteka nr 19 przy uL. P. Findera 38, tel. 47-18. gWYITAWY MUZEUM >»OMORZA ŚRODKOWEGO » Zamek Ksiałat Pomorskich — czynne od godz. 10 do 18. W Zamku czynna również wysta wa portretów St. 1. Witkiewicza. MŁYN ZAMKOWY — czynny od godz. 10 do 16. KLUB „EMPIK" prey ul. Zamen hofa — wystawa pt „Stupsk w o-biektywie". ZAGRODA SŁOWIŃSKA w KLO KACH — czynna od godz. 10 do lt O* I IVI O MILENIUM - Zdobycz (franc. od lat 18) pan. Seanse o godz. 16, 18.15 i 20.30. POLONIA - Król Edyp (wlot. od lat 18). Seanse o godz. 13.45, 18, 18.15 i 20.30 gwardia — Samotny jeździec (USA od 1. 16) pan. Seanse o godz. 17.30 ł 20. USTKA DELFIN — Milion lat przea naszą erą (ang. od 1. 14). Seanse o godz. 18, 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA — Strzał w ciemności (ang. od 1. 14) pan. Seans o godz. 19. [^TELEWIZJA • W jednym z domów przy ul. Westerplatte ulegli częściowemu za truciu gazem podczas kąpieli Małgorzata i Edward b. Wezwany 16-karz pogotowia umieścił ich w szpi talu. • Do szpitala skierowano także 20-letnifego Ryszarda H. z Karsznicż ki, który pobity został dotkliwie przez kolegów. Lekarz stwierdził u niego m. in. wstrząśnienie mózgu. • W ambulatorium pogotowią założono opatrunek 23-letniemu Ko mualdowi S. zamieszkałemu przy ul. Gdyńskiej, który będąc w stanie nietrzeźwym skaleczył sobie przedramię? • Podczas pracy na PKP w Ustce 57-letni Adam b! doznał oparzeń pierwszego i drugiego stopnia twarzy. 0 W Łupawie, 54-letni Paweł B. podczas pracy uległ wypadkowi. Lekarz pogotowia po stwierdzeniu urazu okolicy nerki przewiózł go do szpitala. PROGRAM III na UKF 88,17 MHf na dzień 10 bm. (Środa) 1.7.05 Co kto lubi . 17.30 „Sokół maltański" — ode. pow. 17.40 Miedzy ,.Bobino" a ..Olympia". I8.00 Ekspresem przez świat 18.05 Herbat ka orzy samowarze. 18.38 Przebój za przebojem. 19.00 „Klijh Pickwic ka". 19.30 Muzyczne pojedynki. 19.5f) Duchy z probó-vki — gaWęda. 30.00 Reminiscencje muzyczne. 20.45 Teatrzyk Zielone Oko . Zapalniczka" — słuch 21.05 Parodie beatowe 2J.10 Mój magnetofon z myszką" 21.30 Humoreski wegierskie, 21.50 Suita tygodnia. 21.55 Alfabet ork. rozrywk. 22.00 Fakty dnia. 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów. 22.15 1001 drobiazgów z tycia ręoortera. 22.25 Z naszej taśmoteki. 23.00 ..Ma ria" r- fragm. ooematu. 23.05 Muzy ka nocą. 23.45 Program na czwartek na dzień 10 bm. (ftroda) 8.25 ,,Biedna ulica" — film fab. prod. bułgarskiej. 16.35 Program dnia. 16.40 Dziennik. 16.50 Dla dzieci: „Trzeci wieczór filmów. 17.25 Magazyn ITP. 17.35 „Kiedy trzeba podjąć decyzję" 18.05 Film z serii: „Wyprawy". 18.45 Giełda piosenki. 19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.05 Film 2 serii: „Ścigany". 21.40 Śpiewa Liii lvanowa- 21.55 „Sudan — rewolucja i co dalej" — pol. film. TV, 22.25 PKF. 22.35 Dziennik. 22.50 Program na jutro. PROGRAMY OŚWIATOWE 9.55 Dla szkół: fizyka dla kl: VIII. 10.55 Dla szkół: chemia dla kl. VII 11.55 Dla szkół: chemia dla kl. VIII 14.25 i 22.55 Politechnika TV: matematyka kurs przygotowawczy 15.00 1 23.30 Politechnika TV: matematyka kurs przygotowawczy KZG zam. B-328 R-39 USUALIW na falach trednfch 188,3 < 802,j m orar UKF 69.92 MH* na dzień 10 bm. (iroda) 5.4.0 Z wizyta u młodej mistrzyni plonów — aud. J. Żesławskiego. 7.15 Serwis inf, dla rybaków. 7.17 Ekspres poranny. 1,6.10 Pisali i mó will o nas. lfl.2n ..Tam edzie graln na burczrbałie" — aud. B. Gołem-biewskiej" 16.4t Piosenki kabaretc we. 17.01 Przegląd aktualności wyb rzeza 17.15 Pobrzeże nr 10. Wydawnictwo Prasowe „Głoa Koszaliński" RS w „Prasa". Redaguje Kolegium Redakcyjne Koszalin, uL Alfreda Lampego ao. Telefon Redakcji w Koszalinie: centrala 82-81 do 65. „Głos Słupski" — mutacja „Głosu Koszalińskiego" w Koszalinie - organ Kw PZPR. „Glos Słupski" Słupsk, pl. Zwycięstwa 2, I piętro. Telefony: sekretariat łączy « Kierownikiem — si-95; dział ogło-sten si-95 redakcja — 84-88 Wpłaty na prenumeratę (miesięczna — 15 zł. kwartalna — 45 tł, półroczna — 90 zł, roczna 180 zti przyjmują urzędy pocztowe listonosze oraz oddziały „Ruch". Wszelkich informacji o warunkach prenumeraty udzielają wszystkie placówki .,Ruch" I poczty Tłoczono: KZGraf Koszalin, uL Alfreda Lampego 18. Str. 6 GŁOS nr 330 (5373) AMERYKANIE PRZECIWKO WOJNIE W LATACH 1964—1966 większość Amerykanów sądziła, że kampania wietnamska będzie jeszcze jedną z serii kilkudziesięciu tanich, łatwych i zwycięskich interwencji zbrojnych, jakie wojska USA przeprowadziły w ciągu półtora wieku na obu półkulach. Przekonanie o absolutnej przewadze Stanów Zjednoczonych potwierdzały wszelkie porównania między wymiernymi siłami azjatyckich partyzantów i amerykańskiego mocarstwa. Do redakcji londyńskiego dziennika „Times" nadszedł wtedy list dwóch brytyjskich matematyków, którzy opisali swe doświadczenie z nowym komputerem. Naukowcy przed stawili maszynie wszystkie liczby na temat Wietnamu i za pytali, kto wygra tę wojnę. Komputer odparł, że Stany Zjednoczone wygrały wojnę wietnamską przed dwoma laty. Podobnych mózgów elektronowych było wiele w waszyng tońskim Pentagonie. Wierzyli im generałowie, wierzył prezy dent Johnson, wierzyły dziesiątki milionów Amerykanów. Stany Zjednoczone miały jednak również od czasu konfliktu koreańskiego pewną oba wę przed wielką wojną lądową w Azji. W roku 1967 ilość amerykańskich wojsk w Wietnamie zaczęła szybko wzrastać. Okazało się, że nie jest to krót ka, łatwa interwencja. Dopiero wtedy amerykański protest antywojenny nabrał masowego charakteru. W październiku 1967 roku żołnierze ściągnięci samolotami z północ nej Karoliny i Teksasu, broni li waszyngtońskiego Pentagonu przed demonstrantami. Od wietnamskiej taktyki Białego Domu zdystansowali się co ostrożniejsi politycy: gu bernator Romney, senatorzy Fulbright, McCarthy, Robert i Edward Kennedy. Senator Young podał w wątpliwość sens amerykańskiego udziału w wojnie, jeśli rząd sajgoński nie potrafi utrzymać nawet tych terenów, które zdo bywają dla niego żołnierze Stanów Zjednoczonych. Krytyczny czytelnik mógłby za uważyć, że amerykańska wojna w Wietnamie rozpoczęła się w ogóle od tego, że armia sajgoń-ska nie mogła dać sobie rady. Se nator Young dokładnie z tego samego powodu popierał tę wojnę w roku 1964, 1965 i 1966, z któ rego zaczął ją krytykować w ro ku 1967. Sekretarz obrony Robert McNa mara doszedł do wniosku, że Sta ny Zjednoczone nie zdołają osiągnąć w Wietnamie totalnego zwy cięstwa i że wojna, z punktu wi dzenia jej społecznych i politycz nych kosztów dla Ameryki, jest po prostu nieopłacalna. Wyciągając wnioski ze swej oceny, sekre tarz obrony podał się do dymisji. Wojenna polityka rządu budziła coraz poważniejszy niepokój opinii publicznej, ale prezydent mógł liczyć w dalszym ciągu na poparcie większości Kongresu, kół gospodarczych i wyborców. UCIECZKA DO PRZODU Wobec niepowodzeń w Wiet namie i rosnącego napięcia w Ameryce, Lyndon Johnson raz jeszcze zdecydował się na u-cieczkę do przodu. Według wiarygodnych niedyskrecji z Waszyngtonu, pre zydent zamierzał ogłosić w lu tym 1968 roku kolejną, dwuty godniową pauzę w bombardowaniach i proklamować kolejną „ofensywę pokojową" aby wykorzystać ją później jako alibi dla ofensywy militarnej i rozszerzenia wojny. Dowódcy lotnictwa proponowali zbombardować port w Hajfongu i śródmieście Hanoi. Szefowie połączonych sztabów domagali się dodatkowych 250 tysięcy żołnierzy w Wietnamie. Komisja sił zbrojnych Senatu USA obradowała nad inwazją Kambodży. Były prezydent Eisenhower powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że Stany Zjednoczone powinny podjąć ataki lądowe na demokratyczny Wietnam, Kambodżę i Laos. „Nie należy przesadzać Jeden z 23 wozów pancernych zdobytych przez siły wy-zuwleńcze w Lang Vay. CAF — VNA Prezydent Johnson myślał nadal o eskalacji, ale nowy sekretarz obrony, Clark Clifford i inni cywilni członkowie rządzącego z poszanowaniem granic" — oświadczył Dwight Eisenhower. Tygodnik „US News and World Report" przepowiadał, że rok 1968 wprowadzi Kambo dżę, Laos i północny Wietnam w krąg lądowych działań wojennych. Być może — pisał tygodnik — do akcji wejdą czangkaiszekowskie wojska z Tajwanu. OFENSYWA TET Godzina prawdy wybiła w nocy ze stycznia na luty 1968 roku, kie dy partyzanci wkroczyli do Saj-gonu i stu kilkudziesięciu miast południowego Wietnamu. Przeszłość i przyszłość wojny wietnamskiej ukazały się w nowym świetle milionom Amerykanów, którzy podejrzewali, że rządowe oświadczenia poprawiają rzeczywistość, ale nie mieli pojęcia, do jakiego stopnia. Jeden z nowojorskich dziennika rzy zapytał, czy Amerykanie mo gliby wierzyć w zwycięstwo, gdy by, w przypadku wojny w Stanach Zjednoczonych przeciwnik wszedł do Waszyngtonu, wtargnał do Białego Domu, zdobył Boston, Miami, Chicago i 26 stolic poszczę gólnych stanów, opanował dziel-liice Nowego Jorku, I^os Angeles i San Francisco, zamknął wszyst kie autostrady i sparaliżował naj ważniejsze lotniska strategiczne. Dziennik „New York Times" o-raz tygodniki „Life" i „Newsweek" poszły w ślady organu wielkiej finansjery „Wall Street Journal", dając do zrozumienia, że johnsonowska administracja nie ma żadnych rozwiązań i że USA przegrywają wojnę w Wiet namie. Do tego zdania przyłączyły się w specjalnych programach dwa największe koncerny telewizyjne: National Broadcasting Com pany i Columbia Broadcasting System. zespołu sprzeciwili się temu. Być może, prezydentowi dała też nieco do myślenia porażka z senatorem McCarthym w prawyborach stanu New Hampshire. Generał Westmoreland, zamiast 250 tysięcy żądanych żołnierzy o-trzymał 15 tysięcy — i dymisję. Prezydent Johnson zapowiedział, że nie będzie kandydował do dru giej kadencji, ograniczył bombar dowania północnego Wietnamu i połączył z tym ofertę rozmów po kojowych. Jesienią prezydent wstrzymał całkowicie bombardowania DRW, a rokowa iii- c iv też Narodowy Front Wyzwolenia i grupę sajgońską. Po ofensywie Tet zasięg amery kańskiego oporu przeciwko kampanii wietnamskiej można było po raz pierwszy porównać z rozmiarami francuskiego sprzeciwu wobec wojny w Algierii. Miiiony o-bywateli USA wyraziły swój pro test w petycjach, demonstracjach oraz kampaniach przedwyborczych Eugene McCarthyego i Roberta Kennedy'ego. Miliony innych, niezaangażowanych w ruchu antywojennyrn, spojrzały realistycznie na konflikt wietnamski i zaczęły godzić się y. iv, i że wojenne fiasko byłoby tańszym rozwiązaniem niż kontynuacja tragicznej rzezi. DWA CZYNNIKI Dwa nierozdzielne czynniki zadecydowały o amerykańskich niepowodzeniach w Wiet namie: wytrwałość samych Wietnamczyków oraz siła obo zu socjalistycznego. Naród wietnamski prowadzi walkę wyzwoleńczą od ćwierć wiecza, wykazując w niej nie zwykłą, patriotyczną ofiarność i niezwykłe zdolności żołnierskie. Bez tych walorów narodowych Wietnamczycy przegraliby wojnę ze Stanami Zjed noczonymi. Ale nie mieliby również szansy, gdyby byli osamotnieni. Cmentarze historii są peł- ne narodów, które zginęły w obronie wolności. Stany Zjednoczone mogłyby postawić przy każdym Wietnamczyku żandarma z karabinem. Mogły by zamienić cały Wietnam w jezioro napalmu, nie mówiąc już o użyciu broni atomowej. Za "Wietnamczykami stała jednak potęga obozu socjalistycznego. Prezydent Johnson obawiał się przekroczenia progu, za którym spotkałby się z odprawą militarną spoza Wiet namu. Postawa krajów socjalistycznych ograniczyła teoretyczne możliwości Pentagonu, Dlatego Stany Zjednoczone nie użyły w Wietnamie broni atomowej, nie wysłały tam dwóch milionów żołnierzy, nie wysłały nawet od razu obecnych pięciuset tysięcy. Johnso nowska taktyka eskalacji — stopniowego spiętrzania woj * ny — pozwoliła Wietnamczykom rozwinąć nowe metody walki i zmobilizować nowe siły, a krajom socjalistycznym pozostawiła kilka lat zwłoki dla odpowiedniego zwiększenia pomocy dla Wietnamu. Prezydent Nixon przyznał w niedawnym przemówieniu, że gdyby po objęciu władzy nakazał natychmiastowe wycofanie wojsk USA z Wietnamu, byłaby to decyzja „popularna". Richard Nixon nie chce jednak wyciągnąć z tego wniosków. Podobnie jak Johnson nie docenia Wietnamczyków w Wietnamie i Amerykanów w Ameryce. Ze swymi nadziejami na suk ces wojenny obecny prezydent stoi dziś tam, gdzie poprzedni stał przed trzema laty. Stosu nek społeczeństwa amerykańskiego do wojny jest jednak dzisiaj całkiem inny niż wtedy. (AR) BARTOSZ JANISZEWSKI SPORT* SPORT •SPORT* SPORT* Z OBRAD PLENUM WKKFiT Postawiono na mimiziez Tematem obradującego wczoraj plenum WKKFiT w Koszalinie było omówienie głównych kierunków rozwoju sportu kwalifikowanego w województwie na lata 1970— 72. Obrady otworzył przewodniczący WKKFiT, tow. M. Ciesielski, który w krótkim wystąpieniu powitał przybyłych ^na plenum przedstawicieli: GKKFiT — tow. J. Sołtysiaka, KW PZPR — tow. Igora Wojtowicza oraz zaproszonych gości i działaczy. Referat wprowadzający do dyskusji (szczegółowe materiały dostarczono członkom plenum wcześniej) wygłosił wiceprzewodniczący WKKFiT tow. Marian Kwiecień. W referacie wiceprzewodniczącego główna uwaga skoncentrowana była na podstawowych kie runkach działania WKKFiT, pionów sportowych związków federacji i zrzeszeń pod kątem przygotowań koszalińskich sportowców do Igrzysk Olimpijskich w Monachium. Jak wynika z materiałów WKKFiT, zasadnicza praca wszystkich ognisk sportowych zwrócona będzie na młodzież. Przed nią otwarte zostało „zielone światło". Zarówno w referacie jak i w dyskusji podkreślano, że przed koszaliń skim ruchem sportowym stoją w najbliższych latach trud dne i ambitne zadania. Polityka GKKFiT w zakresie sportu kwalifikowanego, wynikająca z po trzeb przygotowań olimpijskich stawia po ważne zadania dla wszystkich organizacji i instytucji działających w ruchu sporto-wvm. W związku z tym ustalono już kadrę zawodników, którą objęto planem centralnego szkolenia, tworząc jednocześnie przy klubach sportowych sekcje przewodnie. W województwie posiadamy dwie sekcje wiodące z liczbą 27 zawodników. Są to: sekcja kajakowa WTS Orzeł Wałcz i sekcja judo przy KS Gwardia Koszalin. Wytypowano również 7 zawodników w lekkiej atletyce i dwóch w podnoszeniu ciężarów oraz jedne go w pływaniu, którzy objęci zostali centralnym szkoleniem, Polski Komitet Olimpijski poprzez federacje sportowe zabezpie cza dla tych sekcji środki finanso we. m. in. na opłacenie kadry szko leniowej, sprzęt sportowy, dożywia nie i stypendia dla zawodników. Założenia GKKFiT, jeśli chodzi o przygotowania olimpijskie naszych zawodników, zakładają , iż województwo koszalińskie winno przy gotować na wyjazd do Monachium 6 zawodników. Trudno w tej chwi 11 powiedzieć, w jakich dyscyplinach posiadamy szanse na wysła nie zawodników na Olimpiadę. Naj większe chyba możliwości posiada ją judocy, kajakarze oraz lekkoatle ci. Nie znaczy to wcale, że inne dyscypliny pozostają bez szans. Należy podkreślić że kierunek dzia łalności sportowej nie może ograni czyć się tylko i wyłącznie dc pracy w przygotowaniu olimpijczyków " centrum uwagi władz sportowych znajduje się również sprawa przygotowania silniejszej niż dotych- czas reprezentacji województwa do udziału w II Centralnej Spartakiadzie Młodzieży w 1970 r. Wzorując się na założeniach planu centralne go tak należy pokierować pracą szkoleniową, żeby główne środki fi nansowe skierować na te dyscypliny, które mają szanse znalezienia się w czołówce krajowej. Szkolenie w sekcjach przewodnich prowadzić będzie najlepsza kadra szkoleniowców, w ścisłym powiązaniu z wydziałami szkolenia okręgowych związków sportowych i pod kontrolą Wojewódzkiego Ośrodka Szkolenia Sportowego. Dla prawidłowej działalności szkoleniowej, w sekcjach przewodnich zabezpieczone zostana maksymalne środki finansowe ze wszystkich źródeł, tj. z federacli, zrzeszeń sportowych PKKFiT i WKKFiT. Na ten ce! w roku 1970 WKKFiT przeznaczy poważne kwoty na zakup sprzętu sportowego oraz na obozy szkoleniowe. Należy za znaczyć, że środki przeznaczo ne na działalność sekcji wiodących nie mogą być wykorzystane przez inne sekcie dz:'ałaiare przy klubach. Należy dodać, że w miarę możliwości, zawodnicy, którzy osiągną dobre wvnikj objec! zostaną dożywianiem oraz' o-trzyrn^wać będa nagrodv jako bodźce do dalszej wytrwa-łei nracy. Dla prowadzenia obozów szkoleniowych planuje się przygotowanie własnej bazy. W tym celu Powiatowy O3ro dek Sportu, Turystvkf i Wy-p«czyr)k.u w Bytowi* wyr>nsa-żony zostanie w odpowiednie urządzenia i sprzęt sportowy. Dla sportów wodnych, (kajakarstwo i żeglarstwo), przygotowuje się ośrodek POSTiW w Piasecznie (pow. Szczecinek). W ten snosób uniknie się kosztownych wyjazdów za wodników poza nasze województwo. Sprawdzianem pracy szkoleniowej zawodników będą różnego rodzaju imprezy ogól nokrajowe i międzynarodowe. Utrzymane zostaną kontakty snortowe z NRD, Bułgarią i ZSRR. Ograniczone zostaną kontakty klubowe, które właściwie nie dawały zawodnikom żadnych korzyści szkoleniowych, a były tylko nagrodami w postaci wycieczek turystycznych, (sf) LENINO^ POCIĄTIK PROGI <5> Zatrzymali się przed mieszkaniem numer szesnaście. Otworzył im wysoki, szczupły mężczyzna, w granatowym nbraniu i... dużych, gumowych butach. Twarz niemal zielona, szczupłość — aż chorobliwa. Uśmiecha się zachęcająco. — Proszę bardzo, wchodźcie. Poznali go kilka dni temu, gdy —- niemal warost z eeir więzienia numer dwa w Taszkiencie, dowiez*«no go luksusowym samolotem — cztery tysiące czterysta kilometrów — do Moskwy. Leon BukojemskL Artylerzysta. Podpułkownik. Podobno legionista. I pie poszedł z Andersem... Nauczyli się jednak, w ciągu minionych czterech lat, nie pytać za wiele. — Proszę się rozgościć w tym pokoju — zaprasza BukojemskL — Spoglądają ciekawie na współgospodarza mieszkania. „Współ-", bo tu przecież mieszka także dowódca dywizji. Dowódca! Smakują to słowo. Mało znają jego treść, większość bowiem z nich — z różnych powodów — nie służyła nigdy w wojsku. Łatwiej wśród nich znaleźć absolwentów paryskiej Sorbony, niż umiejącego przybrać właściwą postawę zasadniczą. Już się rozsiedli na krzesłach i otomance. Zjawiła się śliczna, kobieca i czarna, Maria Mika. Karaśkiewicz bezgłośnie liczy, ilu ich jest. Razem z Bukojemskim dwanaście osób. Podpułkownik już mówi. — Jesteście pierwszymi oficerami pierwszej dywizji. Po raz pierwszy padło to słowo: oficerami. Ci, którzy kiedyś za poetą wołali „rżnij karabinem o bruk ulicy". Za chwilę wejdzie tu dowódca. Należy wstać. Ja zloię meldunek. Dowódca powie »czolem*W £iąść można dopiero wtedy, gdy dowódca zaprosi i sam usiądzie. Gdy się chce zabrać głos, trzeba poprosić o zezwolenie. Tłok myśli „Nie przekręcić, spamiętać"! — Chwila ciszy. W drzwiach pojawia się wysoka sylwetka człowieka o ogolonej głowie, surowych rysach, godnych rzeźbiarskiego dłuta. To ten, który parę miesięcy temu podpisał swój list „Stanisław Limanowicz" Pułkownik Zygmunt Berling. Dowódca! — Powstań! — padła komenda Bukojemskiego. Zerwali się. Karaśkiewiczowi przypadło miejsce obok Włodzimierza Sokorskiego, znanego mu sprzed wojny komunisty i pisarza, jednego z nielicznych w ich grooie, któ ry w Zambrowie ukończył podchorążówkę rezerwy. Czyjeś serce ogromnie głośno bije. „Moje, czy Włodka?" — zastanawia się Karaśkiewicz. Wyprężony Bukojemski — ręce w wieloletnim nawyku równiutko biegną wzdłuż spodni — wyrzuca słowa. — Obywatelu pułkowniku! Melduję: pierwsza grupa oficerów pierwszej dywizji imienia Tadeusza Kościuszki na pierwszej odprawie... — głos jak by lekko się załamał jak by utracił nieco siły, jak by rzekł cywil: uwiązł na moment w kuleczce waty, która nagle pojawiła się w gardle. — Melduje podpułkownik BukojemskL — Dziękuję. Czołem oficerowie. Proszę siadać. Któryś zrobił gest, oglądając się za swoim krzesełkiem, spiorunowany jednak spojrzeniem Bukojemskiego i kolegów sąsiadów — powstrzymał się niezdarnie w przedwczesnym wygodnictwie. Padają słowa trudne skomplikowane, nieznane,No więc naj pierw, jaka będzie ta dywizja: wedle gwardyjskiego etatu, a więc najliczniejsza i najlepiej uzbrojona. Ponad 11 tysięcy żołnierzy. Trzy pułki piechoty, pułk artylerii lekkiej, liczne samodzielne bataliony i kompanie. Do tego, już ponad gwar dyjski etat — pułk czołgów, batalion kobiecy i eskadra lotnicza. Dziesiątki, dziesiątki dalszych szczegółów. Mieszają się przybyszom „fizylierzy" z „karabinami ppanc", dywizjo ny z batalionami, kompanie z bateriami... Jeden wielki mętlik. „Boże ty mój, marksistowski, jakże ja to zapamiętam" — drwi z siebie i swej ignorancji Karaśkiewicz jedyny wśród .nich,robotnik, jedyny bez wyższego czy nawet średniego cenzusu. Z tej zadumy wytrącają go krótkie, rwane, rzucane z rozwagą słowa dowódcy. — Tu, dziś, musimy wybrać oficera gospodarczego. On nie będzie spal, gdy spać będą inni. Będzie miał na gło. wie całe gospodarstwo. Troskę o buty i onuce, o kasze i kon serwy. Ciężka funkcja, ale bardzo ważna. W początkowym okresie szczególnie, szczególnie trudna... Pułkownik Berling patrzy na zgromadzonych. Zna już Sokorskiego, zna Grosza, ale co potrafią inni? Ci zaś, jak by pociągnięci sznureczkiem spoglądają jedno* cześnie na Karaśkiewicza. — Ja? — zdumiał się niepomiernie. Kiwali głowamL „Właśnie ty, kpiarzu**— TEGO DNIA Tego dnia — dwunastego maja tysiąc dziewięćset czterdziestego trzeciego — wojska brytyjskie zakończyły likwidację wielkiego zgrupowania hitlerowskiego w Tunisie. 250 tysięcy żołnierzy wroga trafiło do niewoli. Tego dnia — dwunastego maja — Winston Churchill, który zakończył podróż z Wielkiej Brytanii do Stanów Zjednoczonych na wielkim transportowcu, w towarzystwie pięciu tysięcy niemieckich jeńców — pisze do Józefa Stalina w polskiej sprawie. Po kwietniowym zerwaniu stosunków dyplomatycznych między rządem radzieckim, a rządem generała Sikorskiego, premier brytyjski podjął się roli mediacyjnej, z góry skazanej na niepowodzenie. Po serii ostrych paszkwili na rząd radziecki ze strony polskiej, londyńskiej prasy, po oświadczeniach Władysława Sikorskiego, że nigdy nie byliśmy tak silni jak obecnie (po zerwaniu stosunków dyplomatycznych z ZSRR) — nie mogą trafić do przekonania słowa Winstona Churchilla, że Sikorski jest najlepszy z całego londyńskiego towarzystwa. Tego dnia — dwunastego maja — reprezentację polskich interesów w Moskwie przejmuje... Australia. Interesów — Polski odchodzącej, Polski z poprzedniej epoki, symbolizowanej nieprzytomnym londyńskim jazgotem. £D. t, M j