TSLBfiRAPICZNYM WW SKRCfClT WYJAZD MIN. M. JAGIELSKIEGO • WARSZAWA Delegacja polska pod przewodnictwem ministra rolnictwa — dr Mieczysława Jagielskiego udała się w sobotę do Rzymu na rozpoczynające sie tam w poniedziałek obrady ko lejnej sesji FAO (Organizacji ao Spraw Wyżywienia i Rolnictwa ONZ/. DEPESZA W „PRAWDZIE** • MOSKWA Sobotnia „Prawda" zamieści ła pełny tekst depeszy przęsła nej przez przywódców polskich -- Wł. Gomułkę, M. Spy chalskiego i J. Cyrankiewicza do przywódców radzieckich — L Breżniewa, N. Podgornego i A. Kosygina z okazji 52. rocz nicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Soc alizm. crzyiażn, braterstwa NAJLEPIEJ W GŁÓWCZYCACH SWIDWmSKIM ZASTÓJ KRAJ W 52. ROCZNICĘ PAŹDZIERNIKA WARSZAWA (PAP) Pokój, socjalizm, nierozerwalna przyjaźń i braterstwo pol-sko-radzieckie — oto dominujące akcenty uroczystych obchodów, które 7 bm. — w dniu 52. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej — odbyły się w całym kraju. W WARSZAWIE odbyło 3ię przyjęcie w Ambasadzie Radzieckiej, w którym wzięli u-dział członkowie najwyższych władz partyjnych i państwowych z Władysławem Gomułką, Marianem Spychalskim i Józefem Cyrankiewiczem. Zgodnie z tradycją, przed kamerami Telewizji Polskiej (Dokończenie na str. 2) W POWIECIE W pegeerowskich suszarniach Inf. wł.) Chociaż większość suszarni zielonek w koszalińskich pegeerach wskutek posuchy i braku dostatecznych ilości surowca musiała wstrzymać pro dukcję już w połowie lipca, wykonanie rocznego planu nie kształtuje się tak źle, jakby się wydawało. Wyprodukowa- kropka nad • Skazy na reklamie pOŻEGNANIE delegacji na dworca. Kioktty, przemówienia, no i oczywiście relacja w gazecie ze zdjęciem. Złośliwy chochlik drukarski splatał przy tym figla. Nie, nie złośliwego — zmieniona zo stała litera w skrócie organizacji. Ponoć życzenia składała przedstawicielka instytucji X. a nie jak podała gazeta — Y. No i masz babo placek. Pisze „pokrzywdzona" organizacja: „Trudno jest podejrzewać sprawozdawcę t,Głosu Koszalińskiego" o nieświadomość. Nie chodzi nam-w tym przypadku o zdobywanie lauróio propagandowych na łamach 9,Głosu Koszalińskiego3\ lecz o oddanie „co cesarskie" tym piętnastu tysiącom członków naszej orga nizacji..." Sprawdziliśmy. Reporter nie miał naprawdę „czarnych zamiarównie może my go podejrzewać o „sżko dliwa robotę". Daltonistą też nie jest, potrafi odróżnić kolory krawatów. Także krajkę! No, a na chochli ka to i ivy jesteśmy czasem bezradni. Smutno sie jednak robi przy lekturze takich listów A wspomniany nie jest ia kimś wyjątkiem. Okazuje się przy tym, że motywy piszących często są zgoła prozaiczne. Chodzi mianowicie o wykazanie się przed instytucją na „szcze blu". a nie o tzw. dobro sprawy. O to. żeby „ktoś tam" zauważył, przeczytał, że instytucja X jest aktyw na, że brała np. udział w pożegnaniu jakiejś delegacji itp. Są nawet i tacy, którzy „doradzają" wielkość czcionki drukarskiej w „inspirowanej" przez sie bie informacji. Oczywiście chcieliby jak największą, żeby była widoczna, żeby rzucała się w oczy. 1 mówi się, że nic lubimy reklamy... (urn) ńo ogółem prawie 19 tys. ton suszu, Zaledwie o 3 tysiące ton mniej, niż w sezonie ubie głorocznym. Na uznanie zasłu gują załogi suszarni w Wilkowie, Cecenowie i Wolinii w Kombinacie Łąkarskim PGR Główczyce w po w. słupskim. Do 3 bm. wyprodukowały one łącznie 7880 ton suszu z traw łąkowych, o ponad 600 toń Wię cej niż w tym samym okresie w roku poprzednim. Dzięki sprzyjającym warunkom atmo sferycznym suszarnie w kombinacie kontynuować będą pra cę jeszcze kilka lub kilkanaście dni. Na intensywnie nawo żonych łąkach zielonego sur ów ca jest jeszcze sporo. Z ogólnej liczby 14 pegeerów skich suszarni ziemniaków u-ruchomiono 13. Łącznie wyprodukowały one już około 1500 ton suszu z ziemniaków, z czego ponad 400 ton w ramach usług dla rolników indywidualnych i pegeerów. Naj lepiej rozwinęły usługowe suszenie ziemniaków zakłady w PGR Kędrzyno w pow. kołobrzeskim, Marcinkowice w powiecie wałeckim oraz w Nasu-towie w pow. białogardzkim. Niestety, jak dotąd, w ogóle nie rozwinęły produkcji usługowej suszarnie w pegeerach Rzecino, Brzeżno i Klemcewo w pow. świdwińskim. Powinna zająć się tym problemem służba rolna w powiecie. (1.) PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘI Ce&a 50 ęr f Nakład: 101. IV* ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE ROK XVIII Niedziela, 9 listopada 1969 r. nr 299 (5342) Jeszcze jeden • MEKSYK (PAP) W nocy z płatku na sobotę U-prowadzony został argentyński sa molot. lecący z Cordoby do Buenos Aires. Na jego pokładzie znaj dowało sie 69 pasażerów. Z pierwszych doniesień wynika, że samolot udał sie w kierunku Montevideo. Przypuszcza sit;, że samolot uprowadzono na Kubę. Zdjęcie tygodnia ■MM Pierwszy lód... Fot. J. Piątkowski Mobilizacjo wszystkich sft orz»«łiwr Izraelowi Zwołanie Arabskiej Rady Obrony KAIR (PAP) W sobotę rano w siedzibie Ligi Arabskiej w Kairze rozpoczęła obrady Arabska Rada Obrony. W obradach uczestniczy 13 krajów arabskich, a tylko Tunezja nie przysłała przedstawicieli. Po okolicznościowym prze-1 pieniu szefa delegacji sudań-mówieniu sekretarza generał- J skiej, który przewodniczy tej neg<> Ligi, HASUNY j wystą- | sesji, rada rozpoczęła posie- Kidnaperzy grasują we Francji Zachmurzenie zmienne, przejściowo duże, miejscami przelotne ooady. W nocy — bez przymroz ków. Temperatura maksymalna od 6 st. do S st. Wiatry dość sil-i>e i pory* cJradmefc* / PARYŻ (PAP) W Vesinet usiłowano dokonać kolejnej próby porwania dziecka. Tym razem chodziło o 8-letniego Philippe Dubois, syna dyrektora handlowego jednego z przedsiębiorstw w Croissy-sur-Seine. Jakiś mężczyzna próbował zaciągnąć dziecko do szarego mercedesa, starego typu, jednak chłopcu udało się wyrwać i dobiec do domu rodziców. Zeznania chłopca potwierdził ojciec, który w tym czasie podjeżdżał samochodem do domu i z dale ka widział abp£gQ. Ute* Śledztwo w sprawie porwania 3-letniej Sophie Duguet wreszcie ruszyło z miejsca. Cała policja francuska poszukuje zbiegłego z więzienia w Cambrai Michela Fouqueux, 27-letniego recydywisty, który odsiadywał karę za kradzież samochodów. W dniu uprowadzenia dziecka — jak zeznało wiele osób — widziano go w okolicy miejsca przestępstwa. Wyszło też na jaw, że łączą go związki z córką najbliższe go sąsiada i byłego pracowoi- ' J dzenie przy drzwiach zamkniętych. W konsultacjach uczestniczą ministrowie spraw zagra nicznych, obrony oraz szefowie sztabów. Bliskowschodnia agencja pra sowa MENA pisze, że celem obecnej sesji Arabskiej Rady Obrony jest mobilizacja wszyst kich sił arabskich przeciwko Izraelowi zgodnie z planami nakreślonymi przez prezydenta NASERA w jego czwartkowym przemówieniu. Z uzupeł niających informacji wynika, że podczas sesji przedstawicie (Dokończenie na *tr. 2) Halniak w Tatrach • ZAKOPANE (PAP) W nocy z piątku na sobotę, po krótkotrwałym 10-stopniowyrn mrozie, w Tatrach zerwał sie halny wiatr Prędkość wichury osiągała w porywach 40 m/sek. W Zakopanem wiatr przewrócił setki drzew. Duże straty — zanotowano w drzewostanie Parku Tatrzańskiego. Pogotowie ratunkowe przez ca-Łą noc było wzywane do nagłych 7 bm w 52. rocznice Wielki ej Rewolucji Październikowej na\ Placu Czerwonym w Moskwie odbyła sie tradycyjna defilada wojskowa ; manifestacja luduości. Na zdjęciu: trzystopniowe rakiety czasie defilady* . , . . CAF — In ter plioto między kontynentalne w Przylocie w Pałacu Zjazdów MOSKWA (PAP) Rząd ZSRR wydal 7 listopada w kremlowskim Pałacu Zjazdów przyjęcie z okazji 52. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Na przyjęcie przybyli członkowie Biura Politycznego KC KPZR, zastępcy członków Biura Politycznego KC KPZR, sekretarze KC KPZR, członkowie i za stępcy członków KC KPZR, członkowie Centralnej Komisji Rewizyjnej KPZR, Weterani partyjni, deputowani do rad najwyższych ZSRR i R^SRR, ministrowie rządu ZSRR i RFSRR, znani dowódcy wojskowi, kierownicy centralnych u-rzędów i instytucji, kosmo nauci, działacze nauki i kul tury, przedstawiciele społe czeństwa, przodownicy pra cy moskiewskich przedsiębiorstw oraz uczestnicy de filady wojskowej. Przybyli również goście zagraniczni oraz szefowie przedstawicielstw dyplomatycznych akredytowani w ZSRR, dziennikarze radzieccy i zagraniczni. U-czestników przyjęcia przywitał sekretarz generalny KC KPZR LEONID BREŻNIEW. Próba puczu w Kongu (Brazzaville) PARYŻ (PAP) Agencje prasowe donoszą, że w sobotę rano udaremniona została próba zamachu sta nu w Kongu (Brazzaville). Grupa spiskowców zamierzała zamordować szefa obecneeo rządu, kapitana Ngouabi, kiedy ten udawał sie do ośrodka medycznego w centrum stolicy. Reuter pisze, że aresztów a no 30 osób i skonfiskowano znaczną ilość broni. Według źródeł dobrze poinformowanych. na czele spisku miał stać Bernard Kolela członek tajnej organizacji e-migracyjnej występującej not' nazwą „Narodowy Front Wy zwolenia Konga-Brazzaville> Był on swego czasu jednym r bliskich współpracowników obalonego prezydenta, Fultber ta Youlou. L Wietnamu Pd. Partyzanci atakują bazy artylerii USA HANOI, WASZYNGTON (PAP) /Oddziały partyzanckie zaata kowały w sobotę r»no kolejną bazę artylerii amerykańskiej, położoną w pobliżu granicy z Kambodżą. Nieznana liczba partyzantów zaatakowała bazę, po uprzednim ostrzelaniu jej z moździerzy. Jednak po przybyciu posiłków w postaci amerykańskiej kawalerii powietrznej partyzanci wycofali się do dżungli. W tym samym czasie w innych rejonach Wiet namu Południowego oddziały partyzanckie zaatakowały m. in. obóz pierwszej dywizji amerykańskiej kawalerii powietrznej w Quang Poi, 100 km od Sajgonu oraz punkty artyleryjskie w dżunglach prowin cji Tay Ninh. Ponad 35 amerykańskich bombowców strategicznych „B-52" zrzucało bomby na terytorium Wietnamu Południowego — wzdłuż granicy z Kam bodżą. Jak donosi agencja Reutera departament sprawiedliwości USA doszedł do kompromisowego porozumienia z organiza torami demonstracji antywojennych i udzielił im pozwolenia na zorganiaowanie marszu na Biały Dom. który odbe dzie się 15 listopada. Poprzednio departament zabronił prze prowadzenia tej demonstracji. 6 bm. w Cambridge (stan Mas-sacbmsetts) w dalszym ciągu trwa ły demonstracje przeciwko wojnie w Wietnamie. W demonstracjach tych bierze odział młodzież z uuejscuwego uniwersytetu. CAF — Uj)ifax iGŁOS nr 299 (5342) Kraj w 52. rocznicę Października (Dokończenie ze str. 1) vystąpił ambasador ZSRR w olsce — Awierkij Aristow. Na licznych akademiach, ze->raniach, wieczornicach i koncertach społeczeństwo polskie przekazywało serdeczne poz-irowienia i słowa uznania pod adresem narodów radzieckich partii Lenina. Organizując różne imprezy — ludność miast i wsi dawała wyraz swo jej wspólnocie z ludźmi ra-izieckimi. : Przedstawiciele różnych śro dowisk spotkali się z uczestnikami walk rewolucyjnych, żołnierzami n wojny światowej, którzy razem z żołnierzami radzieckimi walczyli z hitie rowsfcim najeźdźcą. Przebywające w Polsce delegacje Towarzystwa Przyjaźni Radzi ec-ko-PoIiskiej i bratnich miast radzieckich brały udział w uro czystościach rocznicowych. Go ście byli wszędzie serdecznie witami i przyjmowani przez mieszkańców. 52. rocznica była dla wielu fabryk okazją do zameldowania o wykonaniu zobowiązań produkcyjnych dla uczczenia znamiennych wydarzeń 1917 r. oraz 100. rocznicy urodzin Lenina. Załogi podejmowały nowe zobowiązania. GDAŃSK (PAP) W przyjęciu wydanym przez konsula generalnego ZSRR na Wybrzeżu Iwana Borisowa wziął udział członek Biura Po litycznego KC, I sekretarz KW PZPR w Gdańsku — Stanisław Kociołek. Obecni byli przedstawiciele władz partyjnych i państwowych, organizacji społecznych oraz świata nauki i kultury. Powstaje największa tkalnia ŁÓDŹ (PAP) w kOiU W piątek odbyło się w Łodzi wmurowanie aktu erekcyj nego w budowanej już największej w kraju tkalni prze mysłu wełnianego. Łódzka tkalnia wełniana wy posażona będzie w najnowocześniejsze krosna i maszyny dziewiarskie. Począwszy od IV kwartału 1971 roku będzie ona produkować rocznie prze szło 10 min wysokogatunkowych tkanin z wełny i włókien syntetycznych na sukien ki, płaszcze i odzież męską. Odsłonięcie pomnika Wdzięczności w Łańcucie Z okazji 5Z rocznicy Wielkiej Rewolucji Październikowej odbyła się w sobotę w Łańcucie (woj. rzeszowskie) manifestacja społeczeństwa pow. łańcuckiego połączona z odsłonięciem pomnika Wdzięczności ku czci poległych bojowników za Polskę Ludową — żołnierzy i oficerów Armii Radzieckiej, Wojska Polskiego, partyzantów i bojowników ruchu oporu, funkcjonariuszy MO i SB. W uroczystości wziął udział członek Biura Politycznego KC, I sekretarz KW PZPR w Rzeszowie Wł. Kruczek. Spolkinie w KC KPZR Pomoc dla narodu wietnamskiego MOSKWA, HANOI (PAP) W KC KPZR odbyło się w piątek wieczorem spotkanie de legacji Narodowego Frontu łucji Październikowej premier DRW Pham Van Dong oświad czył, że naród wietnamski zawsze zdawał sobie sprawę, iż jego zwycięstwa w walce Wyzwolenia Wietnamu Połud- rewolucyjnej są nierozerwal- nie związane z pomocą i poparciem Związku Radzieckiego i innych krajów socjalistycznych. Mówiąc o wydarzeniach w Południowym Wietnamie pod kreślił on, że amerykański wojny 0 podniesienie bezpieczeństwa ruchu na kolei adresem kolejarzy kieruje się pytania dotyczące zarówno przyczyn, jak i środków pozdejmowanych dla poprawy bez pieczeństwa ruchu. Temu właśnie tematowi poś więcona była narada w Ministerstwie Komunikacji z u- WARSZAWA (PAP) W ciągu trzech kwartałów br. ogólna liczba wypadków kolejowych na sieci PKP wzrosła w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku 0 11 proc. W październiku o-pinię społeczną zaalarmowały działem przewodniczącego ZG dalsze wypadki (pod Kutnem ZZK Eugeniusza Grochala, dy 1 Zgierzem — zderzenia po- rektoiOw okręgów kolejowych ciągów pasażerskich, pod departamentów i centralnych Kleszczelami — rozbicie samo zarządów służb PKP. W nara chodu ciężarowego z ludźmi dzie uczestniczył wicepremier przez pociąg na przejeździe Marian Olewiński. Po dysku-nie strzeżonym), szczególnie tra sji przyjęto wielokierunkowy giczne w następstwach. W pią program działania mający na tek wydarzyła się znowu ka- celu podniesienie bezpieczeń-tastrofa pod Tychami. Pod stwa ruchu na kolei. niowego i Tymczasowego Rządu Rewolucyjnego Republiki Wietnamu Południowego z de legacją KC KPZR, której prze wodniczył sekretarz generalny KC Leonid Breżniew. Na czele delegacji wietnamskiej stał przewodniczący Prezy- plan „wietnamizacji dium KC Narodowego Frontu zakończy się fiaskiem. Wyzwolenia, Nguyen Huu Tho Nguyen Huu Tho wyraził głęboką wdzięczność KC KPZR, rządowi radzieckiemu i narodom ZSRR za wszechstronną i skuteczną pomoc u-dzielaną południowowietnam-skim patriotom w ich słusznej walce. Spotkanie upłynęło w atmosferze serdeczności, całkowitego wzajemnego zrozumienia i braterskiej przyjaźni. Wczoraj delegacja wietnamska udała się w podróż po ZSRR. Na przyjęciu wydanym w ambasadzie radzieckiej w Hanoi z okazji 52. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewo a GALLUZZI W POLSCE • WARSZAWA Na zaproszenie KC PZPR przebywał w Polsce w dniach 6—7 bm. członek kierownictwa Włoskiej Partii Komunistycznej Carlo Galluzzi. Przeprowa dził on rozmowy z kierownic twem Wvdziału Zagranicznego KC PZPR oraz został przyjęty przez członka Biura Politycznego, sekretarza KC PZPR — Zenona Kliszko. Rekord górników z kopalni „MurckP' KATOWICE (PAP) W sobotę górnicy kopalni „Murcki" — zameldowali ministrowi górnictwa i energety ki — Janowi Mitrędze o doskonałym rezultacie uzyskanym w październiku br. 113-osobowa załoga oddziału G-l, kierowana przez Konrada Woźnicę, realizując zobo- ? C2SS9 przeciw propozycjom iayytai PARYŻ (PAP; Słynny malarz hiszpański Pablo Picasso w komunikacie opublikowanym w sobotę przez francuski tygodnik „Les Lettres Francaises" stwierdza, że legalnym właścicielem jego obrazu „Guernica" jest rząd Republiki Hiszpańskiej. Tym samym artysta odrzucił propozycje wysunięte przed dwoma tygodniami przez frankis-towskie władze w Madrycie, by obraz ten został przewieziony do stolicy Hiszpanii i u-mieszczony w jednym z tamtejszych muzeów. Jak wiadomo, obraz powstał pod wrażeniem bestialskiego zbombardowania przez lotnictwo hitlerowskie baskijskiej wioski Guernica, w czasie woj ny domowej. Obraz znajduje się obecnie w magazynach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku. wiązanie podjęte dla uczczenia 25-lecia PRL, wykonała w ciągu miesiąca 177,8 mb po stępu ściany węglowej, o długości 150 m i wysokości 1,5 m. Dzięki temu wydobycie miesięczne z tej „szybkościowej" ściany przekroczyło 33 tys. ton węgla. Jest to najlepszy dotychczas wynik w eksploatacji wyrobisk ścianowych, przekraczają cy dwu- a nawet trzykrotnie — w zależności od warunków techniczno-geologicznych — średnie rezultaty uzyskiwane w tego rodzaju pracach podziemnych w innych kopal niach. PLANOWANIE NUKLEARNE NATO O WASZYNGTON U i 12 listopada br. w War-renton (stan Wirginia) odbędzie się ped przewodnictwem sekretarza generalnego NATO Manlio Brosio, posiedzenie gru py planowania nuklearnego Paktu Północno-Atlantyckiego. Nawiązanie stosunków dyplomatycznych i Ekwadorem WARSZAWA (PAP) Rządy Polskiej Rzeczypospo litej Ludowej i Republiki Ekwadoru, ożywione pragnieniem dalszego rozszerzenia wza jemnych stosunków i współpracy, zgodnie z zasadami Kar ty Narodów Zjednoczonych — postanowiły wznowić stosunki dyplomatyczne z dniem 7 listopada 1969 r. Przedstawicielstwa dyplom a tyczne na szczeblu ambasad zostaną ustanowione w Warszawie i w Quito. Podpisania dokumentów w tej sprawie dokonali z upoważ nienia swych rządów w dniu 7 listopada 1969 r. w Caracas: ambasador PRL w Wenezueli dr Witold Jurasz 1 charga d'affaires a. i. Ekwadoru w Wenezueli minister Luis Ye-pez Calisto. Zwołanie Arabskiej Rady Obrony Wniosek o ekstradycję Ił........ % Środki przeciw porywaniu samolotów NOWY JORK, MEKSYK Rafaele Minichiello, żołnierza (PAP) piechoty morskiej USA, który do niedawna służył w Wiet Federalna ława przysięgłych namie, zaś w ubiegłym tygod- w Nowym Jorku ogłosiła for- niu uprowadził amerykański malne oskarżenie w sprawie odrzutowiec pasażerski, zmu- ——---szając załogę do lotu z Kali- BUDŻET KOSMICZNY USA e WASZYNGTOU Senat amerykański zaaprobo wał w piątek projekt budżetu badan kosmicznych Stanów Zjednoczonych, który osiągnie wysokość 3,7 mld dolarów. PRÓBA SIŁ • BONN Dziś odbędą się w największej prowincji NRF, Nadrenii — Westfalii wybory samorządowe. Będą one stanowić pierwszą próbę sił głównych partii politycznych po wybo rach powszechnych do Bundes tagu. ZJAZD PIELĘGNIAREK • WARSZAWA Z udziałem 422 delegatów z całego kraju rozpoczął się wczoraj w Warszawie IV Kra jowy Zjazd Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego. Zjazd dokona oceny działalności towarzystwa w czasie o-statniej kadencji oraz wskaże kierunki pracy na najbliższe 3 lata. (Dokończenie ną str. 2) le organizacji palestyńskich złożą specjalne memorandum poświęcone problemom finansowania operacji komandosów. Libia proponuje utworzenie wspólnego dowództwa dla wszystkich wojsik arabskich. Tygodnik kairski „Achbar el-Jaum" donosi, że w Jordanii udaremniono pucz mający na celu obalenie rządu. Przywódców puczu aresztowano. Spiskowcy należeli do Muzułmańskiej Partii Wyzwolenia. Jor- ganizację „el-Fatah". Na czele spisku stało 8 oficerów. Rzecznik dowództwa palestyńskiej walki zbrojnej podał do wiadomości że jednostki „al -Assifa" zaatakowały z moździerzy pozycje izraelskie na południe od Morza Martwego, niszcząc ważne urządzenia. Partyzanci zaatakowali również przy użyciu rakiet fabrykę potasu na południe od Morza Martwego. Stanęła ona w płomieniach, które strawiły poważną część zabudowań. Nie przyjaciel poniósł także po-dański minister informacji ważne straty w czasie ich ataku Abu Zeid poinformował, że na zgrupowanie wojsk izrael-spisek został wykryty przez skich w Ghomar na południe rząd jordański oraz przez or- od doliny Araba. Fiasko rozmów w Delhi ni doprowadzić do rozłamu" — powiedziała pani Gandhi. Córka Nehru spotkała się z Nijalingappą w piątek po południu i rozmawiała z nim przeszło godzinę. Nijalingappa liczył na ponowne spotkanie wieczorem, ale pani Gandhi po naradzie ze swymi kolegami powiadomiła go telefonicznie, że — jej zdaniem — w obecnym stanie rzeczy dalsze rozmowy nie miałyby sensu. DELHI (PAP) Premier Indira Gandhi o- świadczyła w sobotę w Delhi na konferencji prasowej, że rozmowy z przewodniczącym Partii Kongresowej Nijalingappą, podjęte poprzedniego dnia zostały przerwane, ponie waż syndykat nie chce cofnąć żadnego ze swych żądań ani posunięć — pisze korespondent PAP red. R. Piekarowicz. „Sądzę, że oni są zdecydowa ™4&om6A (KORESPONDENCJA AP NOWOSTI DLA P. A. INTERPRESS) Na drodze do zabezpieczenia trwa lego pokoju w Europie uczyniono dalszy ważny krok. Jeśli przyjąć za punkt wyjścia Budapeszt* gdzie wios ną bieżącego roku państwa członkowskie Układu Warszawskiego uchwaliły apel o zwołanie konferen cji ogólnoeuropejskiej, to za pierwszą większą „stację" uznać należy HELSINKI. Rząd Finlandii bowiem, w półtora miesiąca po spotkaniu w stolicy Węgier, wyraził gotowość współdziałania w przygotowaniu I przeprowadzeniu ogólnoeuropejskiej narady. Natomiast do „stacji węzłowej" przyrównać można PRAGĘ, gdzie osiatnio ministrowie spraw zagranicznych państw, które podpisały Apel Budapeszteński* wystosowali oświadczenie* które zapala zielone światło dla wszystkich krajów europejskich. Dziś nawet cl, którzy nie odżegnali się od myślenia kategoriami dnia wczorajszego, nie decydują się występować otwarcie przeciwko propozycji zwołania ogólnoeuropejskiej mmatoc&A jeszcze w zachodniej części naszego kontynentu takich działaczy politycz nych, którzy odpowiadają wprawdzie „TAK" na propozycję spotkania przy wspólnym stole, lecz jednocześnie wysuwają swoje „ALE". To ich „ALE" dotyczy rzekomych trudności w ustaleniu porządku obrad. Jeśli spotkanie to przynieść ma konkretne dziennego problemu powszechnego i całkowitego rozbrojenia, rozumiejąc jednak jak trudna droga prowadzi do tego ostatecznego celu, decyduje się również, na częściowe rozwiązywanie zagadnień, które dadzą się załatwić wcześniej. W rezultacie osiągnięto niemało porozumień, które sa wartościowe same w sobie. Teraz głos ma Zachód rezultaty —- twierdzą oni — to trzeba na nim rozstrzygnąć, powiedzmy, problem niemiecki. A jak tu go rozstrzygnąć, skoro stanowiska stron są tak rozbieżne? — pytają rozkładając bezradnie ręce. Słowem, stosują klasyczny uuiR, powołując się na zasadę: „Wszystko, albo nic". Cóż, historia ostatnich lat odnotowała wiele spotkań międzyna rodowych, na których próbowano roz strzygnąć za jednym zamachem wszystkie problemy i w rezultacie rozchodzono się z niczym. Ale ta sama historia zanotowała także inne doświadczenia. Weźmy dla przykładu choćby sprawę rozbrojenia. Związek a zarazem przybliżają ostateczne roz strzygnięcie docelowego programu powszechnego i całkowitego rozbrojenia. Jest oczywiste, że to doświadczenie może być pożyteczne również dla rozwiązania nabrzmiałych problemów międzynarodowych w Europie. Nie wszystko od razu, lecz stopniowo i po kolei — oto jedyna słuszna metoda. I właśnie kierując się tą zasadą, ministrowie spraw zagranicz nych państw — uczestników Układu Warszawskiego proponują włączenie da porządku obrad konferencji ogól noeuropejskiej dwóch zagadnień. Pierwsze — wyrzeczenia się siły Jei we wzajemnych stosunkach między krajami Europy. I drugie — o rozszerzeniu, na zasadach równości, handlowych, gospodarczych i nauko wo-techniczych kontaktów, prowadzących również do rozwoju współpracy politycznej pomiędzy kra jami europejskimi. W Oświadczeniu Praskim, podobnie jak w Apelu Budapeszteńskim, państwa socjalistyczne podkreślają, że nie pretendują bynajmniej do roli ostatniej instancji, że gotowe są rozpatrzyć dowolne inne propozycje, zmierzające do praktycznego, przygotowania konferencji ogólnoeuropejskiej i zapewnienia pomyślnego jej przebiegu. Ministrowie spraw za granicznych wyrazili przekonanie, że nie ma problemów związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem ogólnoeuropejskiej konferencji (dotyczących porządku dziennego, grona uczestników, trybu zwołania narady itd.), które nie mogłyby zostać uzgodnione i rozstrzygnięte. Potrzeb na jest do tego tylko dobra wola i szczere dążenie do wzajemnego zro zumienia. Kraje socjalistyczne deklarują jedno i drugie. Zapalają zielone światło dla konferencji ogólnoeuropejskiej, którą proponują odbyć w Helsinkach w połowie przyszłego roku/Teraz głos ma Zachód. fornii do Rzymu z kilkoma przerwami po drodze. Minichiello oskarżony jest o dopuszczenie się aktów piractwa powietrznego, uprowadzenia i przemocy w stosunku do zało gi samolotu. Za piractwo powietrzne grozi mu kara śmier ci, za pozostałe dwa przestępstwa — dożywotnie więzienie. 20-letni Minichiello przebywa obecnie w więzieniu w Rzymie; władze włoskie zamierzają postawić go również przed sądem. Stanv Zjednoczo ne postanowiły zażądać ekstradycji porywacza, BRAZYLIA jako pierwsza wprowadziła radykalne środki, by zapobiec porvwaniu jej samolotów. Od piątku na lotnisku Congonhas w Sao Paulo wszyscy pasażerowie a także członkowie załogi są poddawani śrisJe.i kontroli policyjnej. Każdy posiadający broń palną musi ją sddać na przechowanie na czas lotu. Cl którzy nie mają ważnego pozwolenia na posiadanie tej broni, będą natychmiast aresz towani. ZACHODNIONIEMIECKI SATELITA ZIEMI • NOWY JORK Z amerykańskiej 1»azy rakie towej Vanden.berg w stanie Kalifornia wystrzelono wczoraj pierwszego zachodnionie-mieckiego sztucznego satelitę Ziemi. Satelita, który wszedł pomyślnie na orbitę okołoziem ską, wystrzelony został przy pomocy amerykańskiej rakiety nośnej. Masakra po wybucha w kopalni złota • LONDYN (PAP) Cały piątek i noc t piątku na sobotę trwała akcja ratunkowa w południowoafrykańskiej kopalni złota w Buffelfontein, gdzie w wyniku eksplozji dynamitu po niosło śmierć 85 osób. Większą część ofiar stanowili Afrykańczycy. Eksplozja była tak potężna, że wydobyte zwłoki trudno Jest zidentyfikować. Uratowano około 30 górników, w większości ciężko rannych. Jest to największa katastrofa w kopalni złota od 10 lat w tej części Afryki. 30 tys. franków za... odgryzienie nosa • PARY2 Sąd w Paryżu skazał 31-letnią Olgę Rebour na 10 miesięcy wię zienia z zawieszeniem oraz na od szkodowanie w wysokości 30 tys. franków za odgryzienie nosa kelnerce, a kt6za~ Astł» ńe pokJócfc? ^ (11 DWORZE Artusa i Sieni Gdańskiej otwarto wystawę pod nazwą „Przegląd rzeźby gdańskiej". Pokazano na niej 35 prac plastyków Wybrzeża, m. in. Alfonsa Łosow-skiego, Leszka Verocs proc. futer pochodzących z obwodu archangielskiego, do którego administracyjnie należy Ni en: erki Okręg Narodowoś. ciowv» Droga morska z Archan gielska do Narjan-Mar ma 1248 i km długości ,a najbliższa stacja kolejowa jest oddalona od Narjan-Mar o 780 km. Dlatego też głównym środkiem komunii kacji tego miasta ze światem jest samolot. socjalistycznej. Wiele koszalińskich przedsiębiorstw roi nych zdobywa czołowe miejsce we współzawodnictwie kra jowym. Do nich m. in. należą pomy w Świdwinie, Wałczu i Karlinie, ZNMR w Słupsku, pegeery w Zalesiu, Trzynce, Jarkowie, Myśiinie, Strzelinie, Stacja l-jodowli Roślin w Nie-dalinie, Państwowe Gospodarstwo Rybackie w Mielnie, P r zed się hi or st wo Bu d ownic -twa Rolniczego w Drawsku. Nastąpiła dalsza poprawa warunków socjalno-bytowych załóg. W bieżącej pięciolatce załogi koszalińskich państwowych gospodarstw rolnych wzbogacają się o prawie 14 tysięcy nowych izb. Wyremon towano również ponad 30 tysięcy izb w starych budynkach. Przybyło przedszkoli, dziecińców, placówek kultural no-oświatowych. Mamy w województwie sporą już grupę gospodarstw, w których dzięki inicjatywie samorządów robotniczych i kierownictw stworzono załogom warunki bytu, zbliżone do warunków życia w miastach. Palących po trzeb jest jednak jeszcze bardzo wiele. Na pierwszym miejscu wymienić trzeba budownictwo mieszkaniowe. 14 tys. nowych izb, zbudowanych w bieżącej pięciolatce, z uwagi na znaczną dekapitalizację starych bu dynków, żaspokoi napilniejsze potrzeby. W latach 1971—1975 zbuduje się znacznie więcej izb. W pełni podzielamy opinię Związku, że w pegeerach winno zniknąć pojęcie niższego standardu mieszkań. Dla traktorzysty, który rozsiewa nawozy sztuczne, dla pracownika chlewni, obory, łazienka w domu ma istotne znaczenie dla podniesienia poziomu życia. Dobre mieszkanie w pegeerze jest warunkiem pozyskania do pracy młodych, facho wych kadr. W poprzedzającej konferencję kampanii sprawo- Od inspektoratów oświaty o- czekiwać należy większej pomocy w szkoleniu załóg. Jeszcze ponad 5 tys. pracowników rolnych nie ma wykształcenia z zakresu 7 klas szkoły podsta wowej. Niepokoi, że w znacznej części są to ludzie stosunkowo młodzi, w wieku 18—35 lat. Czeka na rozwiązanie cały kompleks spraw związanych ze stałych ulepszaniem systemów płacowych, zwłaszcza kształtowaniu socjalistycznych norm współżycia, w rosnącej trosce o człowieka. Jeżeli samorządy robotnicze, organizacje związkowe stale będą się zajmowały rozwiązywaniem zarówno produkcyjnych jak i bytowych spraw, rezultaty będą coraz lepsze. W szeregach Związku jest bardzo wielu o-fiarnych aktywistów, którzy mogą zdziałać bardzo wiele. (jel.) Za pamiqtki Pięć nagród dla rodziny Grochalów (Inf wt) Zakończył sfę sró&ty x kolei konkurs twórczości pamiątkar skiej i wyrobów ludowych. Jego organizatorami byli Wydział Kultury Prezydium WRN i Ognisko Plastyczne w Koszalinie. Komisja pod przewodnie twem mgr Hugony Ostrowskiej-Wójcikowej oceniła nadesłane prace i przyznała nagrody. Dwie pierwsze otrzymali: Maria Grochalowa z Koszalina i Zygmunt Hamlingr z Wałcza. Wyróżnienia I stopnia: Henryk Kalski ze Słupska i Edward Noniewicz z Wałcza, II stopnia — Alicja Ow-czarczak, Mirosława Grochalowa, Krystyna Grochalowa i Regina Grochalowa — wszystkie z Koszalina, wnuczki Marii Grochalowej. Wyróżnienie III stopnia przyznano Marii Polańskiej z Miastka. Zdaniem mgra Zbigniewa Szulca, który podczas spotkania z nagrodzonymi omawiał plon konkursu, nie należał on do najbardziej udanych, zarówno pod względem liczby uczestnik6w jak i wartości nadesłanych prac. Moina jed.nak w indywidualnych przypad- 5 j n A STOŁACH gorący bigoS, kiełbasa, sałatki, szynka, herbata. Jest wieczór, palą się lampy widowiskowej sali. Dwunasta godzina rewizyty ,oczy powinny s-cę kleić do snu, usta rozwierać ziewaniem Mozę za chwilę, za kilka ktoadransów. Jeszcze nie teraz, kiedy w uszach pobrzmiewają horstoyje przysięgi: Kiedy wróci tu Polska wystarczy mi suchy chleb... Raz dziennie... Na klęczkach. Jechali darlowianie, z klubu KTSK, na koleżeńskie srpot kanie do Krajenki. Z rewizytą, za ubiegłoroczny pobyt w ich mieście skromnej krajeńskiej delegacji. Myśleli, że bę dzie ładnie, serdecznie, ale że zwyczajnie. Słyszeli, nie mogli nie słyszeć o Zakrzewie, Złotowie, o samej malej Krajence. Czytali nie mogli nie czy tać. Ale to co innego niż składa nie chryzantem na grobie księ dza Domańskiego; słuchanie Leovy prawa darłowian do „dóbr" Danaborskich i (niech mi to wybaczy prezes Krajnian) Br o dziaków i urok, i sens. Urok gościnności i życzliwości. Sens poznania, dotknięcia rze zakła- czy znanych ze słyszenia. Więc choć późny wieczór, tyle. że już czysty księżycowy, nie są zmęczeni, nie przy słaniają ust. Czeka ich długa powrotna droga, kiedy każdy fragment dnia nałoży się na drugi wyrazistym obrazem.- Więcej im dala ta niedzielna wyprawa niż kilka pręlek cji i bardzo rzeczowych dysku sji. Jedno nie przeczy drugie mu. Tyle że mówiąc klub, my iii się o fotelach, kawie~ A tftużtua trochę inaczej* 3L MJCBTĄ kach mówić o twórczym rozwo ju talentu, proponowaniu oryginalnych rozwiązań, zwłaszcza pamiątkarskich. (m) Kombinat ogrodniczy pod Kołobrzegiem (Inf. wl.) Ministerstwo Rolnictwa zatwierdziło ostatnio wniosek władz wojewódzkich w sprawie organizacji pod Ko łobrzegiem państwowego kombinatu produkcji ogrod niczej. Wytyczne do założeń projektowych przyszłej inwestycji opracuje Biuro Projektów i Organizacji Go spodarstw Rolnych w Warszawie. Kombinat powstanie bądź na polach PGR Kę dzielno bądź PGR Budzi-stowo. Ma to być kombinat średniej wielkości, w którym uprawy pod szkłem za* mą kilka hektarów. Koszt inwestycji ocenia się na oko !o 70 min zł. Rozpoczęcie budowy szklar ni .cieplarni kotłowni i innych niezbędnych urządzeń planuje się na początku 1972 roku, przekazanie inwestycji do eksploatacji w roku 1974. Kołobrzeski kombinat ogrodniczy ma zaopatrywać wc wczesne warzywa oraz kwiaty zachodni rejon nadmorski wo jewództwa oraz Koszalin i Białogard. W celu polepszenia zaopatrzenia Słupska. i rejonu Ustki WZ PGR w Koszalinie planuje rozbudowę istniejących już w powiecie słupskim pań-stwowyeh gospodarstw ogrodniczych. (1.) ©joblMM JAK ..ROZMAWIAJĄ' DŻDŻOWNICE Dżdżownice — to zwierzęta psy. chologicznie niesłychanie prymi-tywme Niektórzy zoopsychoiogo-wie sądzili iednak, iż uda im się Je... tresować. Usiłowano nauczyć je rozróżniania kilku otworów, sta nowiacych jedyne wyjścia z niewielkiego pudełka wypełnionego ziemią. Robiono to w sposób niezwykle prosty: przy wchodzeniu w otwór ..zakazany" dżdżownica otrzymywała słabe uderzenie orą dem elektrycznym. I oto po stosunkowo niedługim czasie ani jed na dżdżownica nie zbliżyła się do „niebezpiecznego" otworu. Pracownicy naukowi Uniwersytetu Wisconsin (USA) postanowili jednak zbadać sprawę głebiej — i odkryli interesujące właściwości wydzielonego przez dżdżownice ro dzaju śluzu, ułatwiającego im po ruszanie sie w ziemi. Okazało się, że gdy dżdżownica zostanie przestraszona. wydziela do śluzu pew ną substancję. Owa substancja o-strzega inne dżdżownice idące tą samą drogą przed nieznanym nie bezpieczeństwem. Tak w ęe twierdzenie. że dżdżownice można u-ezyć, okazało się fałszywe, ale ad kryto przy okazji jak „rozmawi*- GŁOS nr 299 (5342) (OD STAŁEGO SORESPOND ENTA P. A. INTERPRESS W LONDYNIE) Tragiczne listy od żon, które nie mogą przez 10, 20, a nawet 30 lat zaakceptować realności faktu, że zostały porzucone przez mężów... Gniewae listy od mężczyzn, którzy mając nowe rodziny, uskarżają się na konieczność całkowitego utrzymywania żon, z którymi rozstali się de facto przed wielu, wielu laty... Listy od kobiet, które proszą o reformę prawa, u-możliwiającą im poślubienie partnerów, z którymi żyją od wielu lat, wychowując wspólne dzieci... Listy, adresowane do posłów z Izby Gmin, instytucji kobiecych, redakcji czasopism. ©to gąszcz problemów i konflTIrtów rodzinnych, których formalnym rozwiązaniem winien być lub jest rozwód. Rozwód po angielsku jest jednak, w myśl aktualnego prawodawstwa, trudną i kosztowną operacją, z której zwycięsko wychodzą ludzie z odpowiednim kontem w banku, których stać na korzystanie z usług kosztowaych adwokatów, prawników, którzy potrafią udowodnić w sądzie istniejące lub nie „okrucieństwo moralne" jednej ze stron, zdradę, nieuleczalną chorobę lub mną przyczynę, pozwalającą na otrzymanie rozwodu. Gorycz, jaką pozostawia — po sobie — na krócej lub dłużej — rozbicie małżeństwa, jest zapewne wszędzie podobna. Ale klimat i technika ostatniego rozdziału — rozwodu — mogą być mniej lub bardziej bolesne, w zależności od prawodawstwa danego kraju. W Anglii sprawy rozwodowe toczą się przy drzwiach otwartych. Prawo wymaga udowodnienia zdrady lub moralnego okrucieństwa. Nic dziwnego, że prasa sensa- Zawał sersa u ryli Większość ryb łososiowatych przychodzi na świat w słodkiej w© dzie. Następnie młode ryby ucho dzą do morza, a dla wydania na świat potomstwa ponownie wraca ją do rzek. Z reguły wydają potom stwo tylko raz 0 potem zaś giną. Jak wyjaśniło się caikiem niedawno — giną z powodu chorób serca, wynikających z gwałtownej zmiany środowiska. W pobMżu wybrze źy kontynentu północnoamerykańskiego żyje jednak pewien gatunek łososia, który mie ginie po wydaniu petoswtw*. cfeoć rów*leż ra pada na ekor*pT ooroa. ©kj«ai® cię że j>rzy powrooie do sło*«j wody serce ł system krwiomośmy ryby całkowicie wracają do lermy. Zja wisko to jest obecnie przedmiotem silnego zainteresowania uczonych amerykańskich. (WiT-AR) eyjna ma do wyboru szeroki wachlarz opisów rozmaitych „pikantnych" sytuacji, z czego zresztą obficie korzysta. Procedura rozwodu pozostawia dodatkowe, głębokie ślady psychiczne na zainteresowanych. Rozwód przysłowiowej Mary Smith staje się w tych warunkach również własnością jej sąsiadek, dalszych i bliższych znajomych, własnością publiczną ... Angielskie prawo rozwodowe, bazujące na ustawie sprzed przeszło stu lat (z 1797 roku), nieco tylko zmodyfikowane w roku 1937 — nie przewiduje rozwodu na gruncie li tylko wieloletniego rozbicia związku. Mimo oczywistej zmiany konwencji obyczajowych, usamodzielnienia się kobiet, rosnącej liczby tzw. nielegalnych małżeństw i urodzonych z tych związków dzieci, mimo powszechnego odczucia, że obecna skomplikowana procedura rozwodowa jest często komedią obłudy, odgrywaną w sądzie przez strony, pragnące rozwodu — wszelkie projekty reformy prawa rozwodowego wywoływały w parlamencie twardy opór, przede wszystkim ze strony konserwatystów. Kolejne projekty reform wnosili do Izby m. in. tacy posłowie, jak John Parker, Leo Abse, William Wilson, w roku 1951 zaś posłanka Eirene Whirt wniosła projekt umożliwiający rozwód po siedmioletniej separacji. Wszystkie te projekty zostały utrącone przez Izbę. Wreszcie wniesiony przez posła Leo Abse w roku 1963 projekt reformy prawa rozwodowego trafił do komisji prawne;stając się podstawą projektu ustawy, która po wielu bojach w Izbie Gmin i Izbie Lordów otrzymała wreszcie w październiku br. królewski placet. Projekt ma jeszcze przed sobą długą drogę do księgi ustaw, by stać się wreszcie obowiązującym prawem od 1 stycznia 1971 r. Jedną z podstawowych innowacji nowego prawa będzie możliwość automatycznego o-trzymania rozwodu, nawet wobec sprzeciwu jednej ze stron po 5 latach separacji, po 2 latach separacji wówczas — o ile zachodzi obopólna zgoda. Odpada konieczność u-dawadniania zdrady lub moralnego okrucieństwa. Nowe prawo rozwodowo aabo«pieczy alioeoaty bo rzeez oks-żoay i d*eei, oparte na barie dochodów mężczyzny. Nowe prawo, mówiąc ogólnie, odejdzie od hipokryzji, jąka tkwi w obecnym ustawodawstwie. Natu- ralnie, żadne prawo nie może zabezpieczyć absolutnie „spra wiedliwego" rozwodu. mniej — nowa ustawa roz wodowa, która jest dorob- Pytonie pozornie naiwne o DPOWIEDŻ na to proste pytanie wydaje się z pozoru łatwa. Wody na ziemi parują — para wodna unosi się wraz z ciepłym powietrzem w górę. W górze, gdzie panuje niższe ciśnienie, Nie- *gazy rozszerzają się, a dzięki "'rozszerzeniu, ochładzają. Jeśli takie ochłodzenie trwa wy- kiem pracy obecnego parła-1 starczając* długo, para za _____i... ______ i- , , warta w nnwictrzn knnnm<;i mentu, pozwoli na to, aby „rozwód po angielsku" stał się w przyszłości uczciwszy, aby przestał być upokarzającą procedurą, sięgającą w konwenansach i sformułowaniach do czasów wczesnowiktoriań-skich. Trudno również zgodzić się'z oponentami nowego prawa rozwodowego, stwierdzającymi, że ułatwi ono otrzymanie rozwodu. 5-letnia separacja wydaje się bowiem okresem dostatecznie długim dla udowodnienia śmierci małżeństwa. EWA BONIECKA W usteckim „Korabiu" JĘĘMM % ' \ i V ' • w . -,-4 £>u, ' % v ł&k* liSlffl m-m to nie ma co mówić o deszczu)? Otóż żeby spadł deszcz, krople wody w chmurze muszą osiągnąć średnicę od jednego do kilku milimetrów. w zimie docierają do ziemi W postaci śniegu. Czyż ktokolwiek przypuszczał, że większość deszczów powstała ze śniegu? Są zresztą i inne, skomplikowane pro cesy powstawania deszczu, jednak rzadsze i nie będziemy się nimi tu zajmować. Dlaczego więc pada deszcz? warta w powietrzu kondensu je się w małe kropelki wody tworzące chmury. Ale deszcz nie spada! Krople wody są | zbyt małe, by mogły ©paść, pokonując opór powietrza. Powstają niekiedy ogromne chmury (każda może zawierać nawet miliony ton wody!) a deszczu jak nie było tak nie ma. Okazuje się więc, że odpowiedź na nie jest prosta. Aby ją sobie ułatwić, zmieńmy nieco pytanie: dlaczego deszcz pada tylko z niektórych chmur, a nie ze wszystkich (bo jak w ogóle nie ma chmur 71 STECKI „Korab'*, oprócz przetwórni rybnej posiada wędzarnię. W zależności od sezcmu wędzone są tutaj śledzie lub dorsze. Na zdjęciu: kolejna porcja śledzi przygotowywana jest do wędzenia. Fot. A. Mailankiewicz Wtedy są tak ciężkie, że zaczynają spadać i szybko, za- Dlatego, że w chmurze (złożo- Dlaczego pada deszcz? nim zdążą wyparować po dro dze, docierają do ziemi. Mogłoby się wydawać, że takie duże krople powstają drogą kondensacji małych. Jednak stwierdzono, że tak wcale się nie dzieje... Otóż wiele chmur (ale nie wszystkie!) zawiera trochę nej jak wiemy z maleńkich kropelek wody) powstały odpowiednie warunki po temu, by mogły wytworzyć się w do statecznej ilości kryształki lo du, z nich zaś powstać płatki śniegu, z nich zaś z kolei wy starczająco duże krople deszczu. Opis krótki — ale wykrycie bardzo małych kryształków tego zjawiska trwało bardzo lodu o specjalnej sześciokąt- długo i kosztowało uczonych nej budowie. Kryształki takie wiele trudów. Przy okazji: rosną szybko kosztem kropli czy można wywołać sztuczny wody. W pewnym momencie deszcz? Owszem — tylko trze wykształcają się z nich spore ba wprowadzić, wstrzyknąć płatki śniegu. Płatki łatwo się do chmury odpowiednią sub- kruszą, są bowiem cieniutkie stancję, która spowoduje two — na ich odłamkach tworzą rżenie się kryształków lodu. się nowe płatki. W ten sposób, jakby reakcją łańcuchową, powstają miliony płatków śniegu, na tyle ciężkich, by zaczęły spadać. Im bliżej ziemi, tym powietrze cieplejsze — płatki więc zaczynają topnieć, zamieniają się w zwykłe krople deszczu. Tylko Doświadczenia takie juz są przeprowadzane i choć dotych czas nie przynoszą najlepszych rezultatów ,zdajemy so bie sprawę jakie znaczenie mogą mieć w przyszłości dla rolnictwa. (WiT — AR) MACIEJ IŁOWIECKI Ner inteligentniejsze zwierzę Delfiny uczą się geometrii Pracownik Uniwersytetu Moskiewskiego, W. Guro-wicz, przeprowadził szereg niezwykle ciekawych ekspe-; rymentów z pewnym gatunkiem delfina o nazwie łacińskiej delphinus delphis. Mianowicie, uczony radziecki liczył zwierzę... rozpoznawania figur geometrycznych przy pomocy właściwego mu systemu echolokacji. Eksperymenty przeprowadzo rte w Morzu Czarnym. Na samym początku „lekcji geome trii" delfin miał do czynienia z ostrosłupem i trójkątami. Bryłę przestrzenną traktowano jako bodziec pozytywny, którego pojawieniu się towarzyszyło podanie delfinowi po karmu. Przy demonstracji płas kiej figury trójkąta pożywię nia nie podawano. Następnie, gdy zwierzę wyrobiło sobie już odruch warunkowy na o-strosłup, zaczęto je uczyć roz różniania trójkątów. Opuściw szy figury geometryczne do wody, badacze podawali delfi nowi sygnał startowy o często tliwości 7.tft hz i długości trwania 1 sek. W każdym do świadczeniu figury były poka zywane zwierzęciu 20—25 razy. Każdego dnia przeprowa dzano 1—3 doświadczenia, zmieniając przy tym ich miej sce, aby delfin się „niczym nie sugerował". Zwierzę nauczyło się najpierw rozróżniać kształt figur płaskich od przestrzennych. Następnie uchwyciło różnicę między figurami płaskimi, nie zawodnie odróżniając trójkąt od kwadratu. Wreszcie okaza ło się, że potrafi ono również oceniać pole figur, a także ma teriał, z którego zostały wyko nane: identyczne figury co do kształtu, lecz wykonane z róż nych substancji, były przez delfina odróżniane bezbłędnie. Zdaniem uczonych, w doświadczeniach tych nie był i-stotny warok delfina, lecz je go narządy echolokacyjne: przestawał on odróżniać kwa drat od trójkąta, gdy figury te pokazywano mu przez szy bę. (WiT-AR) & Promień dojścia dziecka do szkoły & Izochrona Autobus szkolny $r Korzyści społeczao-ekonomiczne Szkoła podstawowa wywiera zasadniczy wpływ na kształtowanie się światopoglą du dziecka; większy nieraz niż dom i rodzice. Zatem planowanie i budownictwo w tym zakresie, szczególnie na wsiach, winno być najważniej szym zadaniem. Mamy wpraw dzie sporo osiągnięć z tej dziedziny, przede wszystkim niedawno zakończoną akcję „1000 szkół na Tysiąclecie". Potrzeb jest jednak w dalszym ciągu bardzo dużo. Energiczni ludzie dobrej woli, którzy mieli z racji swego stanowiska czy pasji twórczej, wpływ na decyzję budowy szkoły w swoina^regio nie, opierali sens przestrzenny powstania obiektu zazwyczaj na wspomnieniach swej w pełni tego słowa znaczeniu — trudnej młodości i kłopotach z uczęszczaniem do odległej, niekiedy o mile, szkółki wiejskiej. Kłopoty pogarszało jeszcze niejednokrotnie liche odzienie i obuwie w cza sie mrozów, zimowych zamieci i śnieżnych zasp. Chyba tego rodzaju osobiste poglądy są podstawą do stosowania obecnie, w rozważaniach prze strzennych nad lokalizowaniem szkół, promienia*) dojścia dziecka z domu rodzicielskiego do budynku szkolnego. Powstaje w ten sposób rozdrobnienie sieci szkolnej, co nie odpowiada nowoczesnym metodom planistycznym. Przy datność bowiem szkół małych i odległych od większych centrów pozostawia wiele do życzenia, szczególnie jeżeli chodzi o poziom nauczania. Partykularne powiązania mię dzy młodzieżą, nauczycielstwem i komitetem rodzicielskim nie zawsze układają się, jakby to sobie życzyły władze terenowe. Poza tym wysiłek społeczny i inwestycyjny miej scowego społeczeństwa jest często tak duży, że po wybudowania szkoły, jzz sG i środków do zapewnienia właściwych warunków bytowych nauczycielstwa. Toteż zdarza się, że pracownicy dydaktyczni latami mieszkają kątem w zagrodach miejscowych rolników, bez nadziei na zmianę standardu cywilizacyjnego i kulturalnego środowiska. Wprowadzenie nowoczesnej myśli planistycznej do budowy szkół w warunkach przewidywańe*j sieci terenowej wyrażałoby się przede wszystkim zwiększonym stopniem koncentracji wysiłków społecznych. Wiadomo bowiem, że większe szkoły są lepiej wyposażone, bardziej nowoczesne i korzystniejsze zarówno dla uczniów, nauczy ciełi jak i dla władz oświatowych. Jak za tam pogodzić większe i rzadziej położone obiekty z odległością, jaką muszą poko nać dzieci idące do i ze szkoły? Otóż sieć szkolna, jak zresztą i inne formy usług społecznych, nie może się o-pierać na promieniach dojścia jak to planowano pół wieku temu w warunkach trudnych dojazdów. Obecnie stosuje się w rozważaniach tego rodzaju izochronę — to jest linię jednakich zasięgów przestrzennych osiąganych z danego punktu w jednakowym czasie (lub odwrotnie). Izochrona jako nowoczesny element warsztatu planisty wiąże się nierozerwalnie z istniejącą siecią komunikacyjną obszaru i z# transportu. Wpro wadząjąc izochronę do planu sieci szkolnej musimy się liczyć z dowozem**) dzieci mie szkagących w małych i odleg łych osiedlach do większych ośrodków szkolnych. Pomyślą na na tej zasadzie terenowa organizacja przestrzenna szkol nietwa niższego nie tylko stwarza lepsze warunki nauczania, ale jest też i ekonomicznie w pełni uzasadniona. Wszelkie bowiem urządzenia są zawsze tańsze i amortyzują się szybciej, niż budownic two. Autobus szkolny może poza dowozem dzieci służyć i innym zadaniom w terenie np. w akcji inseminacyjnej lub zgoła w komunikacji pasażer skiej. Podstawową rolą w planowaniu sieci szkolnej na powyższej zasadzie, odegra dobór miejscowości, w których należałoby prowadzić dalszą koncentrację zabudowanej przestrzeni. Jeśli przyjąć, że w ciągu pół godziny autobus szkolny robi 20 km, to maksymalną odległość budynków szkolnych można przyjąć na 40 km wzdłuż traktów daleko bieżnych i na 20—30 km wzdłuż tras międzyosiedlo-wych. Przy takiej rozpiętości punktów lokalizacji szkół wy daje się, że rolę koordynatorów w tym względzie będą, dla terenów wiejskich, spełniać w przyszłości,- istniejące obecnie miasteczka. Koncentracja usług szkolnych w większych ośrodkach umożliwi właściwy dobór oso bowy sił dydaktycznych, podniesienie poziomu nauczania i kontroli, a nauczycielstwu umożliwi bardziej kulturalne aminki bytowania, niż to by było możliwe w małych i odległych wioskach, czego nale- tom* ZASADY BUDOWY SIECI SZKOLNEJ A — na podstawie promienia dojścia (<50 B — na podstawie iasochrony 60 minut, p — doj&cie piesze do prayg**n*0w antofeusa M — większa miejscowość, T — trasa dalekobieżny W — wsie i osiedla. ży życzyć z okazji zbliżającego się święta nauczyciela. Dla młodzieży wiejskiej zaś będzie to wyrównanie straty życiowej, a zatem prawdziwe zrównanie poziomu wykształcenia. Jednak sposoby konstruowania dynamiczniej sieci szkolnej opartej na izochro-nie nie są proste. W tym celu trzeba zatrudnić tęgich matematyków, którzy rozwiążą ekon©metryczne zadania transportu w planowanym obszarze, przy pomocy maszyn analogowych. Korzyści natury ekonomicz nej i dydaktycznej, jakie w ton sposób można będzie osiągnąć w szkolnictwie wiejskim, skłaniają do próby wykonania takiego eksperymentu (już dawno stosowanego w wielu krajach) na terenie jed nego z okręgów szkolnych. •) Zwykło się przyjmować ten promień na 3 km lub 1/2 godziny marszu. W myśl tej zasady plan te renowej sieci szkolnej opierałby się na szeregu kół o podanym wyżej promieniu zakreślonym z istnieją, cych już obiektów. Odpowiednio dobrane koła styczne w okolicach „bezszkolnych", wskazywałyby no we lokalizacje terenowe. Koncentracja zabudowanej przestrzeni szkolnej mrusti. w przy_ szłości dysponować odpowiednim ta borem atrtotousów szkolnych, (shool -bus, schul-bus), które by odwozi ły i przywoziły dzieci ńa trasie: szkoła — kryte przystanki, zasięg takiego transportu szkolnego w łzo chronię godziny (1/2 godz. jazdy l 1/2 godz. marszu) pokrywa wiele rtref małych szkół. Stąd wniosek, ±e autobus szkolny zastępuje prza •trreń zabudowaną w sposób «fcą. GŁOS nr 299 (534$ fstr. i; „Przezorny zawsze u bezpi eczonv" Wartościowe nagrody dla szkół Podsumowano dorobek tegorocznego konkursu dla szkół pn. „Przezorny zawsze ubezpieczony". Organizatorami — jak co roku — byli: Kuratorium Okręgu Szkolnego, MO, PZU oraz zarządy oddziałów Z NP i PCK. Warto przypomnieć, że celem konkursu jest upowszechnienie zagadnień związanych z bezpieczeństwem uczniów - I to zarówno w szko le jak i w drodze na lekcje czy do domu. Chodzi o mobilizację szkół do organizowania tematycznych pogadanek, projekcji, spotkań itp. Niestety, mimo wielu starań, konkurs nie zyskał jeszcze dostatecznej popularności. Na około 1300 szkół w województwie* do konkursu BTD zawiadamia B lely ważne na n edzielę Bałtycki Teatr Dramatyczny zawiadamia widzów z Koszalina, że bilety na odwołany 19 października spektakl będą ważne na przedstawienie „Gwałtu, co się dzieje", które odbędzie się w niedzielę, 9 bm. o godzinie 19. Są€&OW€Ł KRADZIEŻ DOLARÓW Trzy lata musiałyby spędzić w więzieniu i zapłacić po 3 tys. zł grzywny 31-letnia Wanda Cz. i 20-letnia Bogumiła J. z Białogardu, gdyby nie ustawa o amnestii, którą zastosował wobec nich o-statnio Sąd Wojewódzki w Kosza linie. Karane już po dwa razy, znalazły się one 13 listopada ub. r. w Koszalinie. Korzystając z nieobecności domowników, dostały się przy pomocy wytrycha do pewnego mieszkania i zabrały stamtąd 7.800 zł oraz 101 dolarów USA. Właścicielka tych pieniędzy szybko spostrzegła brak gotówki. Podniosła alarm. Z pomo cą przyszedł jej znajdujący się w pobliżu milicjant w radiowozie: udało mu się natychmiast u-jąć złodziejki i odebrać im skradzione pieniądze. Mimo wykrętnych zeznań oskarżonych Sąd Powiatowy w Koszalinie uznał obie winnymi włamania i kradzieży. (rom) zgłosiło się tylko 108, a zaledwie 51 wzięło ostatecznie u-dział w realizacji zadań konkursowych. "Wśród szkół zawodowych ko lejny sukces odniosła ZSZ w Bytowie, przed Technikum Ekonomicznym i ZSZ w Świdwinie oraz Zasadniczą Szkolą Mechanizacji Rolnictwa w Drawsku. BytowLanie zdobyli puchar na własność. W grupie sskół podstawowych i ogólnokształcących komisja konkursowa przyznała I miejsce świiwinskiemu ogólniakowi". Drugie miejsce zajęła Szkoła Fodst&wowa w Cza plinkrj, a trzecie — wałecka „siódemka". Zdobywcy czołowych miejsc otrzymali wartościowe nagTo-dy. Ogółem rozdzielono nagrody wartości około 40 tys. zł. Obok najlepszych szkół otrzymali je również nauczyciele prowadzący działalność konkursową w poszczególnych szkołach. Może wysokość nagród zachęci młodzież i szkoły do liczniejszego udziału w przyszłym konkursie? (el) Red. Edward Krsrrecik w Słwpsfcu i Ustce 9 i 18 bm. greścić będzie w Słupsku znany telewizyjny komentator spraw niemieckich, stały przedstawiciel Hadla ł TV w Berlinie red. Edward Kmiecik. Odbędzie on kilka spotkali, podeasas których amó w! afctualae problemy niemi ec kie, W niedzielę grośclć będzie w Domu Kultury w Ustce, gdzie spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00, a o rodzinie 19,00 w klubie „Nadrzecze" przy ul. Mieszka I. W poniedziałek, 10 bm. na spotkanie z red. E. Kmiecikiem zaprasza słupski Klub MFiK, Początek o godzinie 19. „Dlcatoci" w Gryfie W niedzielę, 9 bm. o godz. 19.30 w Domu Kultury „Gryf* w Słupsku wystąpi Te atr Propozycji „Dialog" z Ko szalina. Zaprezentuje on mon taż poetycki pt. „Szary żołnierski płaszcz*. Wstęp wolny. Cd - GB9ZKE - MffOr? 9 NIEDZIELA GRACJANA ^ĘLEFOW 99 — MO !« — Strat Pożarna. 99 — Pogotowie Ratunkowe. §IY£USSY KOSZALIN Dyżuruje apteka nr U, aL Armii Czerwonej l, leL 44-15. SŁUPSK Dyżuruje apteka nr 32 przy uL 22 Lipca 15, tel. 28-44. ggWWOTAWWY KOSZALIN MUZEUM POMORZA STROD&O-W£i»0 — Pradzieje Pomorza kowego — czynne codziennie ' wyjątkiem poniedziałków w godz. 10—16, w piątki od 11—17 a w niedziele od 10—15. KAWIARNIA RATUSZOWA — Wystawa akwarel art. malarza z Katowic — Zygmunta Dudzika# Wystawa grafiki ari» plastyka «£dzi sława Beksińskiego z Sanoka WD Ii—Wystawa reprodukcji malar stwa rosyjskiego pt pory roku" (kawiarnia WDK) Wystawa reprodukcji malarstwa rosyjskiego pt. „Rosyjski człowiek" (sala or 1 piętro), I4.WCS — wystawa gratim art. plastyka z Koszalina. PAWILON WYSTAWOWY BWA ul. Piastowska 21 —■ Wystawa z okazji 52. rocznicy Rewolucji Październikowej. Czynna codziennie od Vi do 18, z wyjątkiem poniedziałków. KLUB MPiK — Grafika Wojciecha Sawilsk:ego — czynna cod za en nie w godz. 18—20. KW MO (tli. A. Lampego) — wy stawa t oKazJi 25-iecia MO. SŁUPSK MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 18. W zamku czynna również wystawa portretów Stanisława Ignacego Wit kiewicza. MŁYN ZAMKOWY — nieczynny. KLUB „EMPIK" przy uU Zamenhofa — wystawa grafiki i malarstwa radzieckiego. ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KI U KACH — czynna od godz. 10 do 16. KOŁOBRZEG MUZEUM w Kolegiacie: Trady- ełe orfta nolskieec Pomorzu ZAKŁAD PRZYRODOLECZNICZY „Osągnięcia" w kosmonautyce. Kl.oB WS»S „SPUŁbW •« Jamie niec'V .Od Canaletta do Bulisie-Wiera" — reprodnfcrip malantwa KAWIARNIA „MORSKIE ,,©K0" — „Festiwal Piosenki Żołnierskiej •—99" — fotogramy J. Pataua i „Po lacy na frontach II wojny św;at«_ w ej" — fotogramy CAF. MAŁA GALERIA PDK — Fotogramy pomników walk i męczeństwa w woj. koszalińskim. KLUB MORSKI „BARKI" — Grafika T. Kulisiewicza. DARŁOWO MUZEUM w Darłowie — efc*p«v rycta stała .Historia i przyroda feeJonn" Crvnr>e w eod* 1? w piątki m4 11—-17. W dni poświa-tecza* ar«cev«aa SZCZECINEK MUZEUM — „Dziel* region® •rrzeeiaerki^Re*' Czynne eodzien mit v iih-» wyjąt- kiem 4«< ••świateezayefe. ZŁOTOW MUZEUM —"Historia i etnografia Rra.>ov Cłotowsteier' nyune w eodz 10—lfi t wyjątkiem dal nn«w(atpfrnvrh nfatki — 11—17, niedziela 10—15, ©TEATR Seminaria dla wykładowców W poniedziałek 10 bm. w Koszalinie odbędą się dwa seminaria dla wykładowców szkolenia partyjnego, organizowane przez Ośrodek Propagandy Partyjnej KMiP. O godzinie 10 w sali egzekutywy KMiP odbędzie się seminarium dla wykładowców szkolenia z „Podstaw wiedzy społeczno-politycznej". Natomiast o godz. 11 w Klubie Nauczyciela odbędzie się seminarium dla wykładowców, prowadzących zajęcia w zespołach, które studiują „Podstawy wiedzy ekonomicznej". (el) NIEDZIELA, 9 XI •J* Program dnia, I.C Kurs rolniczy. Przypominamy, radzimy. „Dom wielkiego pisarza** — film prod. radzieckiej. Dla młodych widzów: — Dźwięczy pieśń w koło. UJM Bawcie się z nami. J1J55 Sprawozdanie z eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata: Polska — Bułgaria. IX! WJ PKP. Dziennik. Przemiany. „Cecylia — — film seryjny ode. IL Dla dzieci: Tadettaz Sliwtak „Jesień^. Jesień-.". — kabaret z papugami. ~ brzeg: — tBm T*- -Bogatr le-Aru. KAS Tele-zgadałsr: » lat fttma polskiego. „Piórkiem i węglem". Teatr telewizji na śwłeeśe. Ałun Owen „Nie ma tramwa j« na Limę Street". Sylwetki karykaturzysty. Śpiewa Kareł Gott — fOm pn>d. CSRS. Dobranoc. Dziennik. „Czterej taksówkarze" — film la bui. prod . włoskie}. „Czarujący Gildio". Magazyn aportowy. Program na Jutro. PONIEDZIAŁEK, 10 XI X*.M — Dla dzieci: „Zwierzyniec", w programie m. in. film z serii „Przygody dziwnego psa Huckleberry". 17.35 — „Echo sta dionu" — program sportowy. 17.50 — „Zanim przyjdzie zima" — pro gram publicystyczny, poświęcony sprawom poprawy warunków pra cy w porcie w okresie zimowym. 18.10 — Kino Filmów Animowanych. 18.40 — „Eureka" — program popularnonaukowy. 19.20 — Dobranoc dzieciom — „Miś z o-kienka". 20.05 — Teatr Telewizji: Wolfgang Kohlhaase Rita Zim mer — „Rybka we czworo". Tłumaczenie — Klemens Białek, reżyseria — Ludwik Rene, wykonawcy. Barbara Ludwiżanka, Ira ■a Kwiatkowska. Danuta Szaflar ■fca, Czesław Wołłejko. 21.25 — „Turyści i towary" — program publicystyczny. WTOREK, 11 XI WJJ — „Grona gniewu** — fttm fabularny produkcji USA. 1S.50 — Kronika Szczecińska. 17.05 — Telewizyjny Ekran Młodych. 18.45 — „Paiigon" — TT Przegląd Woj skowy. 19.20 Dobranoc dziecin* — spotkanie * Jackiem i Agatką. 30.68 — Kina Interesujących Tomów: „Grona gniewa" — film fab. prod. USA. Reżyseria — John Ford, w rolach głównych: Henry Fondar Jane Darwell, Jehn Car-radine, Dorris Bowd®n. 22.05 — „Mlędr^ pomysłem a przemysłem" — program ekonomiczny z Lodzi. Skoda, 12 xi 9.00 — Film z serii: „Ścigany**. 16.50 — Dla dzieci: Drugi wieczór filmowy — program z Katowic. 17.25 — Sprawozdanie z międzypań stwowego meczu piłki nożnej (II połowa meczu): GÓRNIK — Za trze — GLASGOW RANGERS — Anglia, w ramach II rundy Pucharu Zdobywców Pucharów. Transmisja z Zabrza. 18.15 — Ma gazyn ITP (Informacje, Towary, Propozycje). 18.26 — „Album z Slosenkami" — transmisja z klu u „Słowianin". 19.20 — Dobranoc dzieciom — „Kubuś Puchatek". 20.00 — Sprawozdanie z międzypaństwowego meczu piłki nożnej (H połowa meczu): LEGIA — Warszawa — ST. ETIENNE (wice mistrz Francji) — w ramach n rundy rozgrywek o Klubowy Puchar Europy. 20.50 — Giełda piosenki. 21.20 — „Światowid" — przegląd wydarzeń międzynarodo wych. 21.50 Polska Kronika Filmowa. 22.00 — Film z serii: „Ścigany". CZWARTEK, 13 XI 16.50 — Dla młodych widzów: „Ekran z bratkiem", w programie m. in. film z serii: „Thierry Śmiałek". 17.55 — Kronika Szczecińska. 18.10 — „Czwarta zmiana" — cykliczny program publicysty cz ny. 18.40 — Koncert muzyki rosyjskiej i radzieckiej w wykona- go Radia i Telewizji w Łodzi. 19.20 — Dobranoc dzieciom — spot kanie z Jackiem i Agatką. 20.00 — Teatr „Kobra": Bayard Veiller — „Proces Wfary Dugan", w prze kładzie Emila Chaberskiego. Reży seria — Jan Bratkowski, wykonawcy: Mary Dugan — Ewa Wiś niewska, West — Mieczysław Vodt, prokurator Galway — Krzy_ sztaf Chamiec, sędzia — Mieczysław Miłecki, Welcome — Bolesław Płotnicki, James Madison — Maciej Damięcki, Hunt — Janusz Bylczyński, Brown — Wojciech Duryasz, Dagmąr — Jadwiga Wejcman, May — Agnieszka Fit-kau, Jimmy Dugan — Andrzej Seweryn, Pani Rice — Ewa Kras nodębska, Marie Ducrot — Teofila Koronkiewicz i inni. 21.00 — „Polska zza siódmej miedzy" — reportaż z Krakowa. 21.30 — „Mło dzież dawniej i dziś" — film do Jcumentalny prod. kanadyjskiej. PIĄTEK, 14 XI 10.00 — „Cztery dni nieskończoności" — film fab. prod. rumuń skiej. 17.00 — Transmisja ze star tu „Apolla-12". — (Eurowizja. 17.30 — Koncert Solistów Państwowego Akademickiego Teatru Opery i Baletu Łotewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej — pro gram interwizyjny z Rygi. 18.30— „Nie tylka dla pań" — magazyn. 18.50 — Stelan Aleksandrowicz Program Wszechnicy TV z cyklu: Nasi uczeni". 19.20 — Dobra noc dzieciom — „Borek". 20.05 — „Brat Jerzy" — film TVP z serii: „Przygody Pana Michała" ode. L Reżyseria — Paweł Komo rowski w rolach głównych: Tadeusz Łomnicki, Mieczysław Pawlikowski, Andrzej Łapicki, Mariusz Dmochowski, Marek Perepeczko. 20.35 — „Horyzonty" — rr.agazyn gospodarczy. 21.05 — Te atr Telewizji: Wsiewołod Iwanow — „Pociąg pancerny" — tłumacze nie — Jerzy Pomianowski, reży seria — Andrzej Konic, wykona w cy: — aktorzy scen katowickich. SOBOTA, 15 XI 8.05 — „Za mną kanalie" — film fab. prod. NRD. 14.50 — Omówienie programu tygodnia. 16.50 — Dla młodych widzów: Trój mecz harcerski — program z Kato-« sa- _ n-riŁ Ar> f^Włyk* KOSZALIN BTD — godz. się dzieje. WAŁCZ BTD — godz. 12.15 — Apetyt na czereśnie. QC i Rd KOSZALIN ADRIA — O jednero aa (franc. od lat 1C) paa. Seanse o godz. 18, 18 i 20. Poranki — godz. 10 i 12 — sto nieujarzmioue (pol. od lat 14). WDK — Kochałam cię (radź., od 1. 14) pan. Seans o godz. 16. Październik — (radz., od lat 14). Seanse o godz. 18.15 i 20.30. Poranków nie będzie. ZACISZE — Winnetau II s. (jug.) Seanse o godz. 11, 13 i 17.30. Polowanie na muchy (pol., od lat. 18). Seans o godz. 20. — program Redakcji Publicystyki Kulturalnej. 18.10 — „Nad Odrą i Bałtykiem'' — cykliczny program publicystyczny z Wrocławia. 18.40 — „Pegaz" — przegląd kulturalny pod redakcja Jacka Fuksie-wicza. 19.20 — Dobranoc dzieciom — spotkanie z Jackiem i Agatką. 29.20 — „Daiera się budzi" — program z cyk]u: Televariete. Scenariusz i reżyseria — Jerzy Kleyny. Udział biorą: Micheline Ramette (Szwajcaria), Emilhen-c« (Monaco), Jolanta Borusiewicz, Maryla Rodowicz, Stan Borys, Waldemar Kocoń, zespół wokalny „Ali-Bsbki". zespół baletowy i inni, 21.20 — Dziennik TV i wia domaści sportowe. 21.45 — „Za mną kanalie'* — film fab. prod. NRD. NIEDZIELA, 16 XI 9.05 — „Nad Wołgą" — film dokumentalny z cyklu: „W kra-i'i naszych przyjaciół". 9.20 — „Naczelnik Czukocki" — film fabularny prod. radzieckiej. 10.55 — Kronika 50-lecia Kraju Rad — lata 1954—56 (z Katowic). 11.30 — „Spiewajace drzewo" — program interwizyjny z Wilna. 12.25 — Mecz piłki wodnej Falska — Szwe cja. Transmisja ze Szczecina. 13.30 — „Przemiany" — niedzielny ma gazyn dla wsi. 14,00 — „Cecylia — lekarka wiejska" — seryjny film, prod. francuskiej. 14.30 Teatrzyk dla Przedszkolaków: „Zajęczy strach" — bajki Sergiusza Michał kowa w adaptacji Anny Chodorowskiej. 15.15 — „Brat Jerzy" — polski film telewizyjny z serii: „Przygody Pana Michała". 15.45 —■ Klub Sześciu Kontynentów. 16.40 — Polska Kronika Fil mowa. 17.00 — „Trapecja" — ba let Sergiusza Prakafiewa — program z Moskwy na Interwizię. 17.30 — Sprawozdanie soortowe Legia (Warszawa) — Śląsk (Wrocław) — mecz koszykówki I ligi. 18.10 — „Śpiewnik domowy" —-Stanisława Moniuszki. Scenariusz Mirosławy Wiśniewskiej wykonawcy: soliści Teatru Wielkiego w Lodzi oraz chór i balet Łódzkiego Domu Kultury. 18.50 — Felieton literacki — przed kamerami Kazimierz Wyka. 20 00 — Teatrzyk Ludwika Jerzego Kerna. Scenariusz — Stefania Grodzieńska, wy konawcy: Anita Dymszówna, Bar bara Olkusznik, Joanna Sobieska, Marta Stebnicka, Janina Traczy-kówna, Mieczysław Czechowicz, Maciej Damięcki. Ar.drzej~ Nar-dełli, Stanisław Niwiński, Jerzy Pietraszkiewicz. Igor SrM-ł-wski oraz Ludwik Jerzy Kern. 21.00 — „Daleki kraj" — film fabularny produkcji USA. 22.35 — Magazyn sportowy. TJwauftl Telewizja zastrzega MUZA — Rzeczpospolita babska — (pol. od i. 18). Seaase o godz. 17.JO i 20. Paraaki — godzina 11 i 13 — Fiip, Flap i inni (USA od 1. 11). AMUR — Jeśli zaasz rację (radziecki od lat 14). Seanse a godz. 17.30 i 20. Poranki — godzina 11 1 12.30 — Szare kaczątko (radz. od lat 7). GRANICA — Wielki wyścig (USA, ad lat 11) pan. Seanse a gooac. 1/ i 19.15. Poranek — godzina 11 — — I ty zostaniesz Indianinem (pol. ad lat 9). FALA (Mielno) — Za frontem (radz., od l. 11). JUTRZENKA (Bobolice) — Czy ste niebo (radziecki od lat 16). ZORZA (Sianów) — Dzień, w którym wypłynęła ryba (grecki, cd lat 14)» SŁUPSK MILENIUM — Bunt na „Bounty" (USA od lat 14) pan. Seanse o gadz. 16.30 i 20. Poranek: godz. 11.30 — Helena trajańska (USA, ed lat 14) pan. POLONIA — Kolumna Trajana (rum. od 1. 14) paa. Seanse o god? 13.45, 16, 18,15 i 2* " Poranek: godz. 11.30 — Uwaga czarny kot (radz., od lat 11). GWARDIA — Święty zastawia pu łapkę (franc od 1. 14). Seanse o godz. 15, 17.30 i 20. Poranek: godz. 12 — Panienka x okienka (pol. od lat 12) pan. USTKA DELFIN — Siedem razy kobieta (wios. od lat 16). Seanse o godz. 16, 18 i 20. Poranek: godz. 12 — Święta woj na (pol., od lat 11). GŁOWCZTCE STOLICA — Heroina (NRD od lat 16) pan Seans o godz. 19. BIAŁOGARD BAŁTYK — Bariera (pol. od 1. 16) CAPITOL — Czerwone i złote — (pol. od lat 14). GOŚCINO — Weekend z dziewczy ną (pol. od L 14). KARLINO — Cierpkie wino (rad* od lat 14). KOŁOBRZEG PDK — Biały pokój fbulg. od lat 16). PIAST — Cichy Don n s. (radz. od lat 14). WYBRZEŻE — Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię (pol. od L 16). POŁCZYN-ZDROJ GOPLANA — Żywy trap (radz. od lat 14) pan. PODHALE — Trzy topole (radz. od lat 14). ŚWIDWIN Ka- MEWA — Zenia, Zenieczka tiusza (radz. od lat 14). REGA — Chewsurska ballada (radz. od lat 14). TYCHOWO — Wszystka aa sprze daż (pol. od lat 16). USTRONIE MORSKIE — Nauczyciel z przedmieścia (ang. od lat 14). BIAŁY BOR — Siedem nianiek (radz. od lat 14). PROGRAM » 1322 m oraz UKF 66,17 MHi na dzień 9 bm. (niedziela) Wiad.: 8.00, 1.00, 8.00 . 9.00, 12.01 16.00, 20.00. 23.00. 24.00, 1.00, 2.00. 2.55. 5.33 Muzyka. 6.05 Kiermasz pod Kogutkiem. 7.10 Kai. rad. 7.15 Prog ram dnia. 7.30 Kapela F. Dzierża-nowskiego. 8.20 „Samo życie". 8.30 , Przekrój muzyczny tygodnia". 9.05 „Fala 56". 9.15 Rad. Magazyn Woj skowy. 10-00 Dla dzieci w wieku przedszkolnym. 10.30 Rad. piosenka miesiąca. 11.00 Rozgłośnia Harcer. ska. 11..40 „Czy znasz mapę świata" 12.00 Transmisja meczu elim nacyj nego do piłkarskich MS: Polska — Bułgaria. 14.00 Rad. magazyn prze bojów. 14.30 ,,W Jezioranach". 15.00 Konc. życzeń. 16.05 Tygodniowy przegląd "wydarzeń międzynarodowych. 16.20 Huragan. 17.00 Muzyka ludowa. 18.00 Wyniki Toto-Lotka. 18.05 Nowości radz. muzyki rozryw kowej. 19.00 Kabarecik reklamowy. 19.15 Przv muzyce o sporcie. 20.20 Wiad sportowe. 20.30 ..Matysiakowie". 21.00 Gra Ork. Taneczna PR. 21.39 Radiokabaret „Trzy po trzy". 22.30 ,,Ze świata operetki". 23.10 Rytm i piosenka. 0.05 Kai. rad. 0.10 — 3.00 Prograr* nocny z Kielc. PROGRAM O 367 m oraz UKF 69,9? MHI na dzień 9 bm. (niedziela) Wiad.* 5 30 8.S0 t.JO 8.S0 11.05. 17.00 19.0*1 nM 53 W 5.35 Muzyka. 6.4o Program dnia. 6.50 Muzyka. 8.00 Moskwa z melodią piosenką słuchaczom rylskim. 3.35 Radioproblemy. 8.45 Muzyka. Kambodżv 9.00 Z nagrań wielkich artystów. 9.30 ..Co to jest blaga" — nowelka. 9.46 $p;ewv staropolskie. 10.90 ronwMBf 10.30 ,.Nowe le wybrane" 11.W Na ekranach świata. 12.50 Poranek wuzvki onero wej, 13,3* ..Zgaduj zgadula". ,15.00 Rad. teatr dla dzieci ,.K4ddie z oocz towegc szlaku" 18.00 Konc. rozryw kowy. 10.36 Konc. chopinowski. 17.05 Warszawski Tygodnik Bzwię_ kowv. 17.3ekada Pisarzv Koszalińskich" — rep. H. L. Piotrowskiego. 22.25 Koszal. wiad. sportowe i wy. niki Gryfa. — Po kruchym lodzie fradz. od lat 16) oaz. PRZYJ AZN — Taszkient miasto chleba (rsidz. od lat 14) pan. ZŁ®CTENTEC — Trzy dni Wiktora Czorayszewa (radz. od L 14) pan CZŁOPA — Samotność we dwoje (pol. od L 16). JASTROWIE — Przygoda t piosenką (ool. od 1. 14). KRAJENKA — Molo (pol od 1. 16> MIROSŁAWIEC ISKRA — Cienie zapomnianych przodków (radz. od 1. 14) GRUNWALD — Old Surehand (jutr. od 1. 11). TUCZNO — Dwie rywalki (radz. od lat 16) WAŁCZ MEDUZA — Letni deszcz (radz, od lat 16). PDK — OJbrzvm (USA "d lat 141 TĘCZA — Złote cielę (radz., od la+ 14> pan, ' ZŁOTOW — Złodziej samochodów (radz. od 1 11). UWAGA: Repertuar kin podaje, my na podstawie komunikatu R Kosza liclow „GŁOS ROSZALmSK r — orsran Komitetu Wojewódzkiego PoIsMe.l Zjednoczonej Partii Robot«ie*ej. Redaguje Rofetęimn Redakcyjne — Koszalin aL Alfreda L?»mneero 86. Telefony* Centrala — 62-61 ftacrv te wsr^sllrlml drla-łamO. Redaktor Naczelny —• 26-33 Dział Partvfoo--Ekonorolezny —- ł3-53 Dział — 13-53 Dział Mutaevino-Reporterski - 24-95 46-51 Osia? Łąo&noS&i 7 Czytelnikami — Słupski" Słupsk, pl Zwycięstwa 2 I piętro. Telefon — 51-95. Biuro Ogłoszeń RSW ,PRASA" Koszalin al. Alfreda I-amneffC 20 tel 22-91. Wpłaty na prenumeratę fmiesieczna — 15 zł. kwartalna — 45 zł, półroczna — 90 zł. ror?ro?i — 1*0 zł) przyjmują nrzed-v pocztowe listonosze oraz oddziały delesratnrv „Ruch" Tłoczono: K7Graf Ko«tral?n ol Alfreda f amneero 18. informacji o wa--mnk^ch u- dzie^ia wszvetk*p olaców-fci ..Ruch" i poczty. KZG zana. B-302 R-38 Sfor. GŁOS 2) Mecz ostatnie! szansy fź Bułgarzy bez Aspacuchowa ł-olacy w dobrej formie Wczoraj, 8 hm. specjałnym samolotem przyleciała do Warszawy piłkarska reprezentacja Bułgarii, która dziś, o godzinie 12 rozegra na Stadionie Dziesięciolecia mecz eliminacyjny do mistrzostw świata z reprezentacją Polski. Pod wodzą trenera dr Stefana Bożkowa przyleciało 1T piłkarzy: D. Maraszliew, P. Ze-kow, D. Dermendżjcw, T. Ko-lew. Cli. Bonew, D. Penew, S. Aładżow, I. Dymitrow, D. Kleczew, A. Szałamanow, D. Sie-neonow, I. Filipow, M. Gaj-darski, B. Gaganełow, I. Dawidów, D. Jakimow, A. Michaj łow. Tąk, jak zapowiadała prasa bułgarska — nie przyjechał kontuzjowany Aspart-ełiow, je den z najlepszych piłkarzy buł garskich, który podczas meczu CSKA — Lewski doznał kontuzji stopy i przez pewien czas nie może grać. Wraz z drużyną przyleciało do Y/arszawy aż 12 dziennikarzy bułgarskich. Zainteresowa nie meczem jest również o-gromne w Polsce. Do piątku sprzedano ok. 60 tys. bilelów. W rozmowie z przedstawicie lem redakcji sportowej PAP przeprowadzonej na lotnisku trener Bożkow powiedział: „Oczywiście chcemy wygrać ten mecz i przygotowaliśmy się do niego bardzo starannie. Doceniamy jednak polskich piłkarzy i zdajemy sobie spra wę, że na własnym boisku wobec własnej publiczności będą oni bardzo groźni. Zarówno piłkarze, jak i ja cieszymy się, że mecz ten wy pa da w okresie jubileuszu 50-Ł leci a Polskiego Związku Piłki Nożnej. Myślę, że obydwa zespoły pokażą futbol na dużym poziomie, co będzie najlepszym upominkiem dla jego miłośników w tak uroczystym dniu. Bardzo żału\ję, że nie przyjechał chory Asparu-chow. Skład drużyny ustalę dopiero tuż przed meczem. Będzie on naturalnie najsilniejszy, . jakim w chwili obec nej dysponujemy". W PIĄTEK 7 bm. kadra piłkar ska odbyła nn Stadionie Pziesieciolecia ostatni trening. Vvi dać było, że . kadrowicste znajdują w dobrej formie fizycznej a szęreg „zagrywek" mimo, że mia ty one przecież charakter trenin go wy, było wysokiej marki. U wszystkich zawodników można było zauważyć ogromną chęć do gry. „Dawno nie widziałem n naszych piłkarzy takiej ogromnej chęci do gry — powiedział po treninga Ryszard Koncewicz. Da je to gwarancję, że w niedzielnym spotkaniu z Bułgarią polscy piłkarze walczyć będą z zacięciem o zwycięskie punkty. Po cieszającym objawem jest wyraź na porjrawa wytrzymałości i szyb kości. Jest to dowód powrotu do dużej formy. Ta uwaga odnosi się do wszystkich 16 zawodników, spośród których zestawiona będzie reprezentacja Polski na nie dzielny mecz. Trudno mi w tej chwili podać definitywny skład drużyny. Na niektórych pozycjach jest po dwóch kandydatów i dopiero chyba w niedziele rano zadecyduję, kto ostatecznie wystąpi w zespole. Podczas trójmeczu I-ligowe- go w podnoszeniu ciężarów — Walaszek (HKS Szopienice) u-stanowił w wadze średniej rekord Polski w wyciskaniu wynikiem 148 kg. Poprzedni rekord należał do Mazura (Śląsk Wrocław) i wynosił 146 kg. II liga piłkarska W sobotnich spotkaniach o mistrzostwo II ligi piłkarskiej w Rybniku miejscowy ROW pokonał Garbarnię Kra ków 5:2 (2:0), a w Tarnowie Unia wygrała z Arkonią Szcze cin 1:0 (0:0). W trzecim sobotnim meczu Unia Racibórz pokonała MZKS Gdynia 2:0 (0:0). 100—lim bieg na trasie Krokó w-P oronin w 1GO-icc»e urodzin I. I. LerJna W 52. rocznicę Rewolucji Pażdtóernikowejj 7 bm. — dla uczczenia 100-iecia urodzin jej wodza W. I. Lenina, zawodnik WKS „Wawel" sierżant WP MARIAN JURCZY3ŚT SKI przebiegi 10O—km trasę Kraków — Poronin. Start od był się przed budynkiem kon suiatu radzieckiego w najbliż szym sąsiedztwie ul. Modrzew skiego, przy której mieszkał Lenin wkrótce po przybyciu w 1912 r. do podwawelskiego grodu. Starterem biegu był wicekonsul ZSRR w Krakowie W. Pticyn. Na całej trasie dzielnemu biegaczowi spo łeczeństwo zgotowało serdeczną owację. W 8 godzin i 6 minut po starcie M. Jurczyński stanął pod pomnikiem W, I. Lenina w Poroninie i po oddaniu ho nor ów wojskowych złożył u jego stóp kwiaty. Maratończyka otoczyli kole dzy, dziennikarze, składając mu serdeczne gratulacje. — Jak się pan czuje — padło pytanie — Dobrze, chwilo wy kryzys przeżywałem pod Myślenicami. Czy po po ukoń czeniu tego biegu nadal chce pan startować na trasie Poronin — Moskwa? Oczywiście. Zamierzam wystartować na tę trasę równo w<.100-lecie urodzin Lenina — 22 kwietnia 1970 r. Zwycięstwo młodych piłkarzy polskieb w Sofii W sobotę rozegrano w Sofii to warzyski mecz piłkarski młodzieżowych reprezentacji Polski i Buł gani. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny polskiej 3:1 (1:1). Bramki strzelili: dla Pol ski — Domarski w 5 min., Szaryń ski w 66 min. i Kot w 7S mm. a dla Bułgarii w 24 min. Cwet-kow. Drużyna polska wystąpiła w składzie: Patoła, Leszczyński, Po lak, Szymański, Wyrobek, Byków ski, Janik, Rot, Pluta, Domarski. Szaryński. Nasza drużyna zademonstrowała dobrą technikę i taktykę i była zespołem bardziej dojrzałym od gospodarzy. Tym ostatnim sil starczyło tylko na pierwszą połowę gry, kiedy to braki techniczne usiłowali nadrabiać bojowoś-cia. Mecz do przerwy nie był zbyt ciekawy. Po przerwie, obraz gry zmienił się radykalnie. Polacy przejęli i-nicjatywę raz po raz zagrazając bramce gospodarzy. Gd utraty co najmniej jeszcze dwóch bramek uratowała Bułgarów poprzeczka. t. I LIGA KOBIET W stolicy w meczu o mistrzostwo ekstraklasy koszykówki kobiet miejscowa Polo nia pokonała Czarnych Szczecin 96:43, (44:24). Koszykarki Spójni Gdańsk pokonały wysoko AZS Lublin 79:36 (38:14). Wyrównany i zacięty pojedynek stoczyły kosrykarki miejscowej Olimpii z drużyną mistrza Polski Wisłą. Zwycię żyła Wisła 67:66 (33:33). Koszykarki ŁKS niespodzie wanie przegrały z Lechem (Po znań) 55:59 (26:34). 0 Puchar Europy w koszykówce MĘŻCZYZI* Koszykarze warszawskiej Legii rozegrali w Delft pierwszy swój mecz w tegorocznych rozgrywkach o Klubowy Puchar Europy. Przeciwnikami Polaków byt mistrz Holandii, zespół Punch. Zwyciężyli legioniści 80:74 (46:31). A oto wyniki innych spotkań: Sporting Lizbona przegrał z Rea lem Madryt 52:S8 (20:51). Mistrz Szwecji — IFK Helsing-burg pokonał mistrza Finlandii, drużynę Tapion Honka 73:67 (37:32). Austriacka drużyna EKE Wiedeń pokonała Galatasary Stambuł (Turcja) 100:74 (52:46). Mistrz NRF — VFL Osnabrueck przegrał z mistrzem Węgier — Honvedem Budapeszt 74:88 (32:42). Jugosłowiański zespół Crvena Zvezda Belgrad wygrał z mistrzem Luksemburga, Spartą Ber trange 112:92 (54:40). KOBIET Hapoel Tel Aviv niespodziewanie pokonał Kapid Bukareszt 60:53. Decydujący o zwycięstwie punkt zawodniczki Hapoela zdobyły w ostatnich sekundach spot kania. Belgijski zespół BBC Hellas Gandawa przegrał z Union Eigart ner Wiedeń 58:68 (30:38). Węgierska drużyna MTK Budapeszt pokonała turecki zespół Kol lejliter Ankara 81:51 (36:28). Koszykarki francuskiej drożyny UC Clermont Ferrand rozgromiły mistrza Portugalii, Academica Coimbra 121:20 (64:10). 0 nagrodę rektora W.S.I. Dokąd się dziś wybierzemy? PIŁKA NOŻNA III LIGA W Poznaniu: WARTA Poznań — GWARDIA Koszalin (niedziela). LIGA OKRĘGOWA W Sianowie: VICTORIA — CZAR Ni Słupsk (niedziela, godz. 14.15 — zaległe spotkanie;. KLASA A W Jastrowiu: POLONIA —• ISKRA Białogard (niedziela, godz. 11.30). W Świdwinie GRANIT — LZS POTĘGOWO (niedziela) — zaległe spotkania. KOSZYKOWKA TURNIEJ O PUCHAR REKTORA W.S.I. W sobotę rozpoczął sie w Kosza linie turniej w koszykówce mężczyzn o puchar rektora Wyższej Szkoły Inżynierskiej z udziałem zes połów AZS Szczec n, AZS Gdańsk, AZS Poznań i AZS — W.S.I. Kosza lin. Początek zawodów w niedzielę o godz. 9.15. KLASA A MĘZCZYZN W Złotowie: SPARTA — PIAST Człuchów (godz. 16). W Szczecinku: DARZBOR ł—-GRYF Słupsk (godz. 18.30). W poniedziałek w Koszalinie: MKS ZNICZ — BAŁTYK Ib (godzi na 17). kobiety; W Koszalinie: SKS LICEUM ME DYCZNE — SN KOŁOBRZEG — (godz. 17.30). W Złotowie: SPARTA — BAŁTYK Ib Koszalin (godz. 1.4). W Bytowie: SKS — DARZBOR Szczecinek (godz. 16). SIATKÓWKA LIGA OKRĘGOWA MĘZCZYZN W Sławnie: ZIELONI — BASZTA BYTÓW (godz. 16.30). W Ustce; KORAB — GRANIT ŚWIDWIN (godz. 16). W Koszalinie: AZS W.S.I. — START MIASTKO (godz. 17). KLASA A MĘ2CZY2NI: W Złocieńeu: OLIMP — DARZBOR Ib SZCZECI NEK (godz. 13.30). W Słupsku: AZS WSN — PIAST SŁUPSK (godz. 14). W Tychowie: GŁAZ — RELAKS POŁCZYN (godz. 16). KOBIETY: W Koszalinie: BAŁ. TYK — START MIASTKO (godz. 11.30). W Słupsku: AZS WSN — CZARNI SŁUPSK (godz. 12). W Sławnie: ZIELONI — SN KOŁOBRZEG (godz. 15). Wczoraj rozpoczął się w ko szalińskiej Hali Sportowej tur niej koszykówki z udziałem zespołów akademickich Gdań ska, Poznania, Szczecina i Ko szalina. Nagrodą dla najlepszego zespołu będzie puchar ufundowany przez rektora W.S.I. w Koszalinie. Turniej rozpoczął się o godzinie 10 meczem drużyn AZS Poznania i Gdańska. Wygrali wysoko poznaniacy 117:65. Do przerwy prowadzili 45:30. Przewaga akademików z Poznania była zdecydowana, po przerwie zaś spotkanie toczyło się niemal cały czas pod koszem gdańszczan. W drugim spotkaniu zespół koszaliń skiej W.S.I. sforsował pierwszą przeszkodę zwyciężając AZS Szczecin 80:66 (40:37). Szala zwycięstwa przechyliła się wyraźnie na naszą stronę dopiero w końcówce. Cała dru żyna koszalińska zagrała dobrze, bardzo ambitnie. Naj-wiecej punktów zdobyli: PISZ CZEK, PINDOR i RUDNICKI — po 14 oraz POŻERSKI i NEUBAUER — po a. dla szczecinian — KRAJEWSKI — 21 i OGŁOZIŃSKI — 15. Wieczorem najpierw na boisko weszły zespoły Poznania i Szczecina. Wygrali akademi cy Szczecina 68:62, chociaż do przerwy drużyna Poznania wywalczyła 9-punktową przewagę i prowadziła 32:23. W drugim meczu zespół koszalió skiej W.S.I. zmierzył się z a-kademikami z Gdańska. Spot kanie zaczęło się bardzo pomyślnie dla naszego zespołu, który szybko uzyskał kilku-punktową przewagę. W tym okresie prawie każdy wypad koszalinian pod kosz przeciw nika kończył się zdobyciem punktów. W naszym zespole jednak coś się zaczyna rwać. Rzuty z dystansu są niecelne. Jednocześnie przeciwnicy demonstrują ładne wejścia pod kosz i zmniejszają różnicę punktową. Niewiele brakowało, by wyrównali. Ostatecznie na finiszu pierwszej poło wy koszalinianie zdobyli 4--punktową przewagę i wynik brzmiał 33:291 Ostatecznie jednak koszali nianie wygrali ten mecz 73:65 Najwięcej pun któw dla zwy cięzców zdobył MILIŃSKI — 23 a dla pokonanych PYDA — 14. Na zdjęciu: mo ment ze spotkania AZS W.S.I. Koszalin — AZS Szczecin. Fot. J. Piątkowski * Piłkarskie reprezentacje Węgier i Czechosłowacji które w eliminacjach grupy II uzyskały jednakową liczbę punktów — po 9, rozegrają dodatkowy mecz, de cydujacy o awansie do finału mi strzostw świata. Federacje obu krajów ustaliły, że to ważne spot kanie odbędzie się 12 bm. w Bra tysławie. nieudany rewanż SPÓJNI GDAŃSK W rewanżowym meczu 1/8 finału pucharu Europy piłki ręcznej mężczyzn Spójnia Gdańsk przegrała z mistrzem NRF VFL Gummersbacb 20:26 (9:15). Przypominamy, że również pierwszy mecz tych zespo łów zakończył się porażką gdańszczan* * W Genewie rozegrano międzypaństwowe spotkanie w hoke ju na lodzie Szwajcaria — NRF. Zwyciężyli Niemcy 2:1 (8:0, 2:1, 0:0). * Dwudniowy międzynarodowy turniej piłki wodnej w Warszawie zakończył się sukcesem stołecznej Legii. Legioniści uzyskali w dwóch meczach 3 pkt., podob nie jak Czerwony Październik Kowno, ale osiągnęli lepszy bilans bramkowy (10:6 wobec 11:9 Litwinów). Trzecie miejsce zajął wicemistrz Bułgarii — Czerno Mo re Warna, ponosząc dwie porażki. W decydującym o pierwszym miejscu spotkaniu Legia zremisowała z Czerwonym Październikiem 3:3 (1:0, 1:1, 0:1, 1:1), 8Dl£SEAW WAST0W1C2 m — Co chcą wydusić z was — cl „spod zegara", Jeśli cały oddział jest rozbity i nie istnieje. — O, to dłuższa historia. Dowódca nasz współpracował * niektórymi oddziałami Armii Lądowej. Z „Murzynem", „Wilkiem", „Zagłobą". Braliśmy nieraz udział z chłopakami z AL we wspólnych akcjach. Razem tłukliśmy fryców. Hitlerowcy o tym wiedzą. Diatego chcą wyciągnąć ae mnie dane o stanic osobowym dyzlokacji, i kontaktach tych oddziałów AL. Jak dotąd, trzymam się. Zresztą i tak i tak czeka mnie kulka. Żeby tylko za długo na nią nie czekać. — No, głowa do góry. Może już nie zdążą nas wykon-; czyć — pocieszał ,Jurand". — A propos „nie zdążą". Co słychać na wolności. Jak tam na froncie wschodnim. Gdzie już są Rosjanie. Czy alianci posunęli się naprzód we Włoszech? Kiedy utworzą wreszcie drugi front? — zasypał gradem pytań „Siwy". „Jawor" podzielił się posiadanymi nowinami. Wniosły o-ne do celi atmosferę optymizmu. Między tą czwórką mężczyzn zadzierzgnęła się niewidzialna nić porozumienia. Mijały dni Jeden podobny do drugiego. Więźniowie opowiadali o swojej przeszłości, działalności konspiracyjnej o rodzinach, o tym co będą robić po zwycięskiej wojnie. Wspólna niedola zbliżała ich do siebie. Gdy „Jawor" mówił jak bardso obawia się następnego przesłuchania, pozostali więźniowie pocieszali go. — Nie martw się. Jedziemy na tym samym wózku. Nas też hitlerowcy nie głaszczą. Rozumiemy, że twoja sytuacja jest nie najlepsza, ale może na razie dadzą ci spokój. „Jawor" zwierzał się, że pragnie aby dzień następnego pr^łuchaaią nigdy nie na^U:pU, Jednak ten dzień nadszedł. Po śniadaniu strażnik otworzył drzwi celi 27. — Numer 48-91 proszę wyjść. * Auto ciężarowe, przykryte plandeką, tzw. „buda", zatrzymało się przed gmachem lubelskiego gestapo. Uzbrojeni strażnicy kolejno wyprowadzali więźniów. Wśród nich i „Ja-wora". Poszturchując eskortowanych kolbami karabinów, wprowadzono ich do środka budynku. Tutaj rozdzielono więźniów rozprowadzając ich do różnych pomieszczeń, gdzie mieli być przesłuchiwani. „Jawora" dostarczono do gabinetu w niczym nie przypominającego typowego pokoju przesłuchań. Podłoga przykryta była puszystym dywanem. Przy oknie piękne, macboniowe biurko. Obok stolik na którym stała butelka koniaku. Za biurkiem siedział młody mężczyzna w cywilnym garniturze. Na widok „Jawora" wstał z krzesła i podszedł z wyciągniętą ręką do więźnia. — Cześć Rudi. Ledwo ciebie poznałem. Tak, teraz wyglądasz całkiem jak polski bandyta. Siadaj, jak się czujesz? „Jawor" zajął miejsce przy okrągłym stoliku. Niemiec przyglądał mu się bacznie. — Ledwo się ruszam. Gdybym wiedział, że ta charaktery- -zacja to taki bolesny zabieg, chyba nie podjąłbym się zadania. W każdym bądź razie następnym razem na mnie nie liczcie. — Głowa do góry, Rudi. Wiesz przecież, ie nie mogliśmy sfuszerować roboty. Ttzeba było ciebie naturalistycznie spreparować. To na pewno zrobiło wrażenie i rozproszyło podejrzenia tych bandytów, jeśli takowe mieli. Myślę, że Fii-hrer i Rzesza Wielkoniemiecka od Atlantyku po Ural warte są takiej ofiary. Wykonasz zadanie i wyślemy ciebie do bardziej spokojnych okolic. Na przykład do Holandii lub Danii. A teraz opowiadaj, jak ci poszło. — Mój stan, w jakim się znajdowałem przekonał ich, że to nie „lipa", jak oni mówią. A te dwa zęby, które wyplułem w nocy utwierdziły ich zaufanie do mnie. Są ze mną szczerzy, oczywiście w stopaiu Aa jaki pozwalają idi Ito.nspiracyjnc zasady — To dobrze. Widzę, że wybór był trafny i nic zawiodłem się na tobie. Pamiętaj tylko, że nie wolno ci się zdradzić najmniejszym gestem. Musisz nawet myśleć tak jak oni i nienawidzić okupanta. Zapomnij, że jesteś Rudolf VogeL Zachowuj się jak Roman Pomorski „Jawor", partyzant B. Ch. Zresztą wiesz chyba lepiej ode mnie co masz robić. Urodziłeś się przecież i wychowałeś w tym kraju. — Sądzę, że dam sobie radę. Tylko czy jesteś pewien, ie wszyscy z tego oddziału zginęli? — Jak najzupełniej. Prawdziwy Roman Pomorski poległ również przy indywidualnej próbie przebicia się przez nasz pierścień okrążający. Nie ma więc świadków śmierci. Dlatego mogliśmy go ożywić w drugim wcieleniu. Dostałeś wszystkie jego oryginalne dokumenty. Na wszelki wypadek, ponieważ jak wynikało z papierów, urodził się i mieszkał do 1939 r. na Podwalu w Lublinie, z domu wszystkich mieszkańców wywieźliśmy do Oświęcimia. Sam dom został zburzony, zgodnie z ogólnym planem, gdyż znajdował się na terenie dzielnicy żydowskiej. Wszystkie ślady są więc zatarte. — To mi dodało otuchy. Proponuję abyście zajęli się tym „Siwym" z mojej celi. To komunista. Najlepszy dowód, że służył w oddziale Rajewskiego, prawdopodobnie komisarza sowieckiego. Z takimi nie ma co się cackać. — Mamy całkiem inny plan. Nie po to przygotowaliśmy tak drobiazgową intrygę, by rozprawić się z jednym komunistą. Zresztą ze względów taktycznych nie możemy nikogo ruszać z twojej celi, aby pozostali nie zaczęli czegoś podejrzewać. Musisz wiedzieć, że tych trzech ptaszków, którzy winni już dawno znajdować się metr pod ziemią, zgromadziliśmy w celi nr 27 nie bez powodu. Reprezentują oni różne odłamy polskich wywrotowców. Zadanie twoje polega na tym, by po zdobyciu ich zaufania, zorganizować ucieczkę i dostać się do któregoś z oddziałów partyzanckich. Najbardziej zależy nam na dotarciu do ugrupowań komunistycznych, które teraz nazywają się Armią Ludową. To może się udać właśnie poprzez „Siwego". Ale jeśli ten wariant nie wyjdzie, możesz iść z każdym następnym. Kolej-. bóść jest taka: „Siwy", Jurand", Jlbikr, zapamiętaj. flMrl