Wizyta przewodniczącego rządu CSRS O. Czernika Witamy w Polsce WARSZAWA (PAP) Na zaproszenie prezesa Rady Ministrów PR1- Józefa Cyrankiewicza brzybywa dziś do Warszawy z przyjacielską wizytą przewodniczący rządu CSRS Ol-drzich Czernik z małżonką. Z zaproszeniem do złożenia wizyty w Polsce premiera O. Czernika wystąpi! w czerwcu ub. r. premier J. Cyrankiewicz w czasie swej wizyty w Czechosłowacji. Rewizyta premiera Czechosłowacji jest dalszym krokiem w dziedzinie rozwoju przyjacielskich kontaktów obu bratnich krajów. W 25-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i ZSRR Przyjęcie w Warszawie Braterski sojusz WARSZAWA (PAP) Z OKAZJI 25. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Tymczasowym Rządem RP i rządem ZSRR minister spraw zagranicznych Stefan Jędry-chowski wydał w ubiegły wtorek przyjęcie w Warszawie. Na przyjęciu ze strony polskiej obecni byli: członek Biu ra Politycznego, sekretarz KC PZPR Z. Kliszko, minister kultury i sztuki L. Motyka, za stępca kierownika Wydziału Zagranicznego KC PZPR M. Rcnke, wiceminister obrony narodowej, szef Sztabu Generalnego WP — gen. dyw. 15. Chocha, pierwszy zastępca przewodniczącego Komitetu Współpracy Gospodarczej z Zagranicą — K. Olszewski, wi ceministrowie i wyżsi urzędni cy MSZ. Ze strony radzieckiej obecni byli: ambasador ZSRR w Polsce A. Aristow, attache wojskowy ambasady radzieckiej w Warszawie gen. mjr A. Rodionow oraz pracownicy ambasady. W czasie przyjęcia min. S. Jedrychowski i amb. A. Aristow wymienili toasty. (Dokończenie na str. 2) „Przetarto* wszystkie szlaki Koszalińscy drogowcy w akcji * (Ipf. wł.) Ostatnie śnieżyce dały się poważnie we znaku naszym drogowcom. Jak wynika z o-statnich informacji, sytuacja na drogach publicznych woje wództwa koszalińkiegc, zosta la już całkowicie opanowana, a służba drogowa — po uporaniu się z zasadniczymi kłopotami — udostępniła u-żytkownikom wszystkie ważniejsze szlaki drogowe. Jak nas poinformował naczelnik wydziału drogowego Wojewódzkiego Zarządu Dróg Publicznych, mgr inż. Stefan Paradowski — już wczoraj ns wszystkich drogach utrzymywał się normalny ruch kołowy. Tylko na dwukilome-trowym odcinku pomiędzy (Dokończenie na str. 2) Obraduje Konferencja Sprawozdawcza-Wyborcza WKZZ (Ifllf. wł.) Dzisiaj, o go<łz. 10, w sali konferencyjnej Prez. WRN w Koszalinie, zbiorą się na Kouferencji Sprawozdawczo-Wyborczej WKZZ, przedstawiciele ponad 200-tysięcznej rzeszy związkowców naszego województwa. Dokonają oni oceny działalności branżowych związków zawodowych i zespalającej je instancji międzyzwiązkowej — Wojewódzkiej Komisji Związków Zawodowych w latach 1967—69, wytyczą program działania na następne dwa lata, oraz wybiorą nowe Prezydium WKZZ. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRA GRATULACJE • WARSZAWA Z okazji proklamowania Lu i dowej #epubllki Konga prze-wodnic»;cy Rady Państwa M. Spycharki wystosował depeszę gratulacyjną do przewodniczącego Rady Państwa Lu dowej Republiki Konga płk *v. Ngouabiego. WYMIANA • MOSKWA Sprawy dalszego rozwoju stosu nkow handlowych ra- __ TBL6GRAP|CZNVM WIZYTA SEKRETARZA CRZZ Wczoraj — w przededniu Konferencji Sprawozdawczo- -Wyborczcj WKZZ — przybyła do Koszalina sekretarz CRZZ, IRENA SROCZYŃSKA W godzinach przedpołudniowych odwiedziła ona, w towa rzystwie sekretarza KW PZPR — Michała Piechockiego, prze wodniczącego Zarządu Okręgu ZZ Prac. Gospodarki Komunalnej i Przemysłu Terenowe go — Romana Fabiańczyka i dyrektora WZPPPT — Władysława Mazura, Koszalińskie Zakłady Spożywcze Przemysłu Terenowego „Bogusławka", (Dokończenie na str. 2) WSPÓŁPRACA SŁUPSKI ORGAM KW PZPK W KOSZALINIE Rok XVIII Czwartek, 8 stycznia 1970 r. Nr 8 (5401) • MOSKWA (PAP) W dniach ort 3 do G stycznia w Moskwie przebywał przewodniczący Komitetu Wykonawczeeo RWPG wicepremier PRL Piotr Ja roszew;cz. Odbył on szereg rozmów w sekretariacie RWPG dotyczących dalszego pogłębienia i udoskonalenia współpracy, miedzy krajami należącymi do Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej. W piśmie „Ekonomi czeska ja Ga zieta" ukazał się wywiad, przeprowadzony i wicepremierem Pio trem Jaroszewiczem na temat ko ordynacji planów gospodarczych między Krajami RWPG. I Rybacy „Barki", „Korabia" i „Kutra" zamierzają złowić 42.620 ton ryb (Int. wł., W bieżącym roku przed załogami państwowych przedsiębiorstw rybackich środkowego wybrzeża stoją zadania dalszej intensyfikacji połowów ryb oraz doskonalenia metod gospodarowania. Dotychczas nie zostały jeszcze zatwierdzone przez konferencje samorządu robotniczego plany na bieżący rok. Niemniej zostały już uzgodnione ze Zjednoczeniem Gospodarki Rybnej i nie powinny ulec zasadniczym zmianom. Przedsiębiorstwa poczyniły już pewne kroki, zmierzające do zagwarantowania ich realizacji, a mianowicie zawarły umewy z odbiorcami. Wojska izraelskie kontynuują ostrzeliwanie pozycji jordańskich położonych doliny Jordanu. Strona Jordańska odpowiada ogniem. Va zdjęciu: u mocnieńia izrael skif zniszczone pociskami artyle rii jordańskiej. południowej części CAF — Unifajc Poruszenie w Tel Awiwie i Waszyngtonie [te- Ini SKRÓCIE diziecko-rumuńskich omawiali N. Patóiiczew i C. Burtica, mi nistrowie handlu zagranicznego ZSRR i Rumunii. SPIS LUDNOŚCI • BUDAPESZT Na Węgrzech trwa powszech ny spis ludności 41 tys. korni sarzy spisowych. rekrutujących się przede wszystkim z nauczycieli, rozpoczęło 2 stv«-cznia swe prace. Spis zakończony zostanie 14 stycznia br. GRYPA W WENEZUELI • WASZYNGTON W Wenezueli rozszerza się epidemia grypy. Z każdym dniem wzrasta liczba zachoro wah. Szpitale są przepełnione. Zbliżenie między Francją a Libią PARYŻ (PAP) Korespondent PAP red. P. Wasielewski pisze. Rząd francuski oficjalnie potwierdził, źe między Fran-eją a Libią toczą się rokowania o „charakterze ogólnym". Rokowania te się jeszcze nie zakończyły. Jednocześnie rząd francuski podkreśla, że Libia nie należy do „stron walczących" na Bliskim Wschodzie, tzn. nie jest krajem, który brał bezpośredni udział w działaniach wojennych w czerwcu 1967 roku. Agencja AFP powołując się na ministerstwo obrony narodowej podała, że kontakty między Francją a Libią nawiązane zostały jeszcze z rządem królewskim w 1968 roku. Rozmowy wznowiono z obecnym rządem libijskim. Dotyczą one w zasadzie dostaw samolotów typu „MIRAGE", a Morze oddało jedną z ofiar tragedii * (INF. WŁ.) Wczoraj w godzinach południowych, dwa kilometry od wyciągu łodziowego w U-niestach morze wyrzuciło na brzeg zwłoki Czesława Benu-szaka, Który wraz z drugim rybakiem — Witoldem Hadry siem utonął w ubiegłą sobotę w wyniku wywrócenia przez fale przyfcojową ich łodzi Do wczorajszych godzin wieczornych nie znaleziono jeszcze zwłok Witolda Hadrysia. W dalszym ciągu trwa obserwacja pasa nadmorskiego, (o.) Strajk amerykańskich górników Kto jest faktycznym mordercą Josepha Yabłoftskiego? WASZYNGTON (PAP) W zagłębiach węgłowych Pensylwanii i Wirginii Zachodniej wybuchł strajk, którego podłożem jest zamordowanie przywódcy związkowego Josepha Yabłońskiego, jego żony i córki. 6 wielkich kopalń węglowych zostało już sparaliżowanych na skutek strajku. Komitet górniczy wystosował depeszę do prezydenta Nixona, domagając się wszczęcia przez władze federalne śledztwa, w sprawie tego ohydnego mordu. Amerykański korespondent PAP, red. J. Gołębiowski, donosi: Syn zamordowanego Kenneth Yabłoński po bezskutecz«/ nych próbach uzyskania telefonicznego połączenia z mieszkaniem swych rodziców, udał się tam i zastał makabryczny widok. Ojciec, Joseph Yabłoński leżał martwy na podłodze, matka, Margaret — nieżywa na łóżku. W sąsiednim pokoju Kenneth znalazł ciało swe; 25-letniej siostry. Wezwana policja stwierdziła, iż troje Yabłońskich padło ofiarą morderstwa, dokonanego najprawdopodobniej przez kilku sprawców. J. Yabłoński, wieloletni gór nik, a następnie działacz (Dokończenie na str. 2) nie czołgów typu „AMX-70". Ostatnia faza rozmów w sprawie dostaw francuskiej broni dla Libii prowadzona była przez specjalną delegację tego kraju w stolicy Francji w grudniu ub. roku. Jak się wydaje, rokowania te zbliżają się do końca i w najbliższym czasie nastąpi podpisanie odpowiedniego kon traktu libijsko-francuskiego. Wywołało to wściekłość Tel Awiwu oraz zaniepokojenie w Stanach Zjednoczonych. Sprawa kontaktów libijsko--francuśkich była przedmiotem rozmów między ambasadorem USA w Paryżu Shri-verem a ministrem spraw zagranicznych Francji —• Schumannem. Na ten sam temat rozmawiali w Waszyngtonie amerykański sekretarz stanu Rogers z francuskim ambasadorem Lucetem. j Dziennik „Figaro" pisze, że „zaniepokojenie" rządu USA spowodowane jest m. in. tym, iż Francja może wyprzeć z Libii amerykańskie koncerny naftowe. Za pierwszy kro-k w tym kierunku uważa się u-tworzenie przez Francję w Trypolisie „instytutu poszukiwań naftowych". W bieżącym roku nie przewiduje się żadnych zasadniczych zmian w stanie i strukturze floty połowowej. Jedynie „Barka" przekazując helskiej „Kodze" rufowiec „Sola", otrzyma w zamian dwa stare, wyeksploatowane kutry 17-metrowe. W ten sposób stan floty trzech koszalińskich przedsiębiorstw rybackich wyniesie 142 jednostki, z tego 107 kutrów 17-metro-wych, 23 superkutry stalowe i 12 superkutrów kompozycyjnych tzw. drewniaków. Tą flotą rybacy naszych Try wziąłeś już udział W KONKURSIE NOWOROCZNYM Szczecińskiej Gry Liczbowej GRYF" ? I# Za 3 złote masz podwójną szansę wygrania K-52 przedsiębiorstw zamierzają złowić w bieżącym roku 42.620 ton ryb. Prawdopodobnie sesje KSR podwyższą jeszcze ten plan. W porównaniu z planem ubiegłego roku jest to dość znaczny wzrost, np. w darłowskim „Kutrze" aż o 1.480 ton. Znaczną część (Dokończenie na str. 2) JSTAR-200" W ostatnich dniach ub. roku w Starachowickiej Fabryce Samochodów Ciężarowych zaprezentowano partię informacyjną w ilości 10 szt. nowego lypu samo chodu ciężarowego „Sta* 200". Nowy typ posiada ładowność 6 ton jest wyposażony w silnik wy sokoprężny polskiej produkcji o mocy 150 KM, nowy most tylny i nową skrzynię biegów. Posiada piękną panoramiczną szybę oraz podwójne „fiatowskie" reflektory. Samochód ten pod względem mocy i wskaźników technicznych nie ustępuje wszystkim europejskim pojazdom tej klasy. Dodajmy, że zużycie oleju napędowego wynosi 23 litry na 100 km. „Star 200" to nowy sukces polskich inżynierów i polskiej myśli technicznej. Na zdjęciu: jeden z wozów prób nej s?rii „Star 200". Za kierowni cą Główny Konstruktor FSC — mgr inż. Saramak. CAF — Wawrzynkiewicz ROLNICTWO t wier na str. 5. ncja za WKZZ kładu. Mówiono również :cie koszalińskich i ich jakości, spotkaniu w „Bogusław-sekretarz CRZZ złożyła osiągnięciami prodTnścyjnymi wizytę sekretarzowi KW PZPR i warunkami socjaino-bytowy tow. Cezaremu Sobczakowi, a mi w zakładzie. Wyraziła ona w godzinach popołudniowych uznanie załodze za właściwe spotkała się z aktywem rozwiązywanie spraw socjal- WKZZ. Na tym spotkaniu o-nych, mimo że zakład pracuje mówiono m. in. przebieg związ w bardzo trudnych warun- kowej kampanii sprawozdaw-kach lokalowych. Z zaintereso czo-wyborczej w wojewódz-waniem zapoznała się tow. twie koszalińskim. Sroczyńska ze zgłoszonymi Dziś tow. Irena Sroczyńska przez pracowników wnioska- uczestniczy w Konferencji mi racjonalizatorskimi uspraw Sprawozdawczo - Wyborczej niającymi pracę i przyczynia- WKZZ. (kk) jącymi się do wzrostu produk Zamierzajq złowić 42.620 fon ryb /Dokończenie ze str. I) planowanej ilości ryb, bo aż 13.300 ton, rybacy naszych przedsiębiorstw mają złowić już w pierwszym kwartale. Trzy przedsiębiorstwa, za- Zaźarte walki Strajk robotników Sajgonu Zapowiedź nowego zawieszenia broni w Wietnamie Połudn owym PARYŻ (PAP) Naczelne dowództwo sil wy zwoleńczych Wietnamu Polu- protestują przeciwko niespra-dniowego wydało rozkaz w sprawie zaprzestania działań bojowych w okresie święta Teł, czyli Nowego Roku Księżycowego. Zawieszenie broni trwać będzie od godziny 7 rano 5 lutego do godz. 7 rano czasu lokalnego 9 lutego. Mimo ustawy antystrajko-wej reżimu Thieu wczoraj o-koło 30 tysięcy robotników sajgońskich przerwało pracę. Jak donosi korespondent a- wymi i moździerzowymi 22 wiedliwości społecznej i bez- obiekty i pozycje wojsk ame-prawnemu zwolnieniu z pracy rykańskich i sajgońskich. 12 600 robotników. LONDYN (PAP) Siły wyzwoleńcze Wietnamu Południowego znacznie nasiliły w esatnich dniach działania ofensywne przeciwko wojskom amerykańskim i sajgońskim. Wczoraj w wielu rejonach tego kraju trwały zacięte walki, w których A- obiektów uznanych zostało przez dowództwo USA za ważne strategicznie. Wczoraj rano walki koncentrowały się na Płaskowyżu Centralnym, w pobliżu Sajgonu oraz granicy z Kambodżą. Celem operacji partyzanckich były między innymi baza lotnicza USA w Cam Pcanh Bay, lądowisko helikopterów w pobliżu Dalat, umocnione pozycje „Barka** podpisała umowy poza Krakowem także z CR w Poznaniu, z Zakładami Kybnymi w Chojnicach. „Korab" z centralami rybnymi w Warszawie, Łodzi, Wrocławiu . i Opolu, a „Kuter" — z cen- trudniając ogołem 2.850 pra- trałami rybnymi w Bydgosz-cnwniików Bytomiu, spółdzielczymi zakładami w Łebie, Szczecinie, z kombinatem rybnym „Odra" w Świnoujściu i in- cowników, mają osiągnąć produkcję globalną wartości 645 min zŁ Mają one także wypracować 24,7 min zł zysku, z czego na ustecki „Korab" przypada 18 min zł, na kołobrzeską „Barkę" — 44,1 min złotych, a na darłowski „Kuter — 2,6 min zł. Ciężar i c? • i j * • r7onn tych zadań nie jest również! ludności W iŁoiCft; merykanie stracili dalsze trzy gencji France Presse, strajk helikoptery. Liczba zestrzelo- objął robotników wielu gałęzi nych przez siły wyzwoleńcze wojsk reżimowych w pobliżu gospodarki komunalnej. Usta- helikop erów wzrosła, według Phan Thiet na wybrzeżu i ły prace przeładunkowe w danych amerykańskich, do inne. Ostrzelano również z porcie sajgońskim, nie funk- 1448. W nocy z wtorku na moździerzy położoną na wzgó- cjonuje komunikacja miejska, środę artyleria partyzancka rzu radiostację reżimową w Strajkujący oświadczyli, iż ostrzelała pociskami rakieto- pobliżu Pleiku. (Dokończenie ze str. 1) Braterski soiusz Min. Jędrychowski oświadczył, że nigdy nie zapomnimy decydują cej roii jaką bohaterska Armia Radziecka i wysiłek wojenny na - ... ,. ... . . . . rodów radzieckich odegrały w toast za rozkwit 1 rozwoj przez całe życie, opowiadał się za wyzwoleniu narodu polskiego i Związku Radzieckiego, za przy Pols^^ r;> uchronieniu go od fizycznej za nnlskn Cieszymy się mówił amb. głady jazn poiSkO-raazie^Ką. Aristow, ze to, o czym marzył Nie zapomnimy faktu, że ZSRR W odpowiedzi ambasador A. Lenin - przyjaźń i braterstwo ryornó^ł 7or?^n yowaó wvoosażvć Aristow piZ-OKfiZHi cłcczriG i ricisizycłi nsrodów stsły się rze «i^ S?^ką^P^ rące pozdrowienia dla Komitetu czystością, że ten nowy etap ktSawfaz TlrS? Ludowa w Centralnego FZPR, rządu i Sejmu w dziejach naszych narodów bę- kraju stała się trzonem Odrodzo- dzie trwał wiecznie dla dobra na nego Wojska Polskiego. Ludowe Jaz jiflZ bli SZy°h krajow' Sla dobra socjallz WP miało możność u boku Armii & tr V-1 t? ^ ™ , Radzieckiej wziąć udział w wyz g SwfazuŁ S dSt/o Kończąc wystąpienie amb. woju przy|Eiżnl Aristow wzniósł toast za KC Aristow stwierdził, że nasza przy PZPR, za rząd i Sejm PRL, jaźń przepojona Jest duchem pro za dalszy rozwój i pogłębienie leM?w?£el ^ólSy^tradycJach prZ^Źn' Polsko-radzieckiej, walk rewolucyjnych amb. Aris- jedność 1 współpracę Pol woleniu kraju i ostatecznej rozprawie z hitleryzmem Nie zapom nimy pomocy której ZSRR udzie lii Polsce w uprzemysłowieniu kraju, w rozwoju socjalistyczącego budcwnic twa. nymi drobnymi odbiorami. (wł) porównywalny z latami ubie- I głymi, gdyż w bieżącym roku 5 ewentualne sezonowe obniżki cen obciążać będą wyniki gospodarcze przedsiębiorstw. Podobnie jak w poprzednich latach przedsiębiorstwa zajmować się będą przetwórstwem wstępnym i właściwym. Np. „Kuter" wyprodukuje 520 ton marynat, 180 ton ryb wędzonych, 50 ton filetów dorszowych i 1.100 ton mączki rybnej. Ustecki „Korab" wyprodukuje 880 ton konserw rybnych, 620 ton ryb wędzonych. 800 ton filetów dorszowych i 800 ton silory-bu. Kołobrzesika „Barka" zamierza wyprodukować 700 ton filetów, 720 ton mączki rybnej, 150 ton marynat i 120 ton ryb wędzonych. Zgodnie z podpisanymi namowami nie przewiduje się większych trudności w zbycie ryb i przetworów. Centrala Rybna w Krakowie, z którą umowę podpisała „Barka", żądała dostarczenia 700 ton filetów dorszowych, a więc całej produkcji przedsiębiorstwa. Gorzej jednak będzie z rozładowaniem świeżych śledzi w miesiącach letnich. WYPADEK na przejeździe kolejowym • RZESZÓW CPAP* Wieczorem 6 bm. w miejscowoś cii Trzcinica paw. Jasło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym wydarzył się tragiczny wypadek , 33—letni kierowca z Biecza Edward Trybeik prowadząc samo chód — dźwig, należący do przed siębicrstwa ,, P oszukiwania Nafto we" w Jaśle wpadł, na niestrzeżo nym przejeździe na nadjeżdżający pociąg towarowy, relacji Jasło — Stróże. Kierowca poniósł śmierć isa miejscu, zaś jadący wraz z nim dwaj pasażerowie — Stefan Mi-koś i Celestyn Kosiba doznali licznych obrażeń. Całkowitemu zni szczeniu uległ samochód, a także 3 wiagony i parowóz, podobnie jak tory kolejowe na odcinku ok, 20 metrów. Ruch pociągów na tra sie Jasio — Przesieki został wstrzymany na kilkanaście godzin Jak informuje Min. Komunikacji maki drogowe ustawione by prawidłowo, dobca 9 MOSKWA (PAP) Związek Radziecki liczy obecnie nie mniej niż 241 min ludnoś ci. Dokładna liczba będzie znana w kwietniu gdy opublikowane zo staną wyniki powszechnego spisu ludności, który^ ma być przeprowadzony w ZSRR w dniach 15—22 stycznia br. Kto faktycznie zamordował Josepha YaMortskiego ? przypomniał, że ZSk wy£ ski i ZSRR. bS io°wgrS^h" "erŁ SusrS piskich Iro"- terskiej, serdecznej sb^unT6wWT>™adSSforio «*»*»*& Ł»l» rze. jusz polsko-radziecki i wspólny udział w organizacji obronnej U-kładu warszawskiego jest najlepszą gwarancją niezawisłego bytu i pokojowego rozwoju Polski Lu dowej. Z.SRR jest pierwszym i najważniejsaym partnerem w ob rocde towarowym Polski z zagra nicą, a PoAska zajmt3je Anagil miejsce w ©brotacfa zagra^leznyc;-ZSRR. , Jesteśmy — powiedział minister — zainteresowani w dalszym wszechstronnym r ozsz-^rzaniu współpracy gospodarczej, w podziale pracy, specjalizacji i koope racji produkcji z przemjnfem ra dzieckim , Pragniemy — stwierdził mówca -- aby następne &5-lecie było okresem dalszego rozszerza nia i pogłębiania naszych przyjaz nych stosunków we wszystkich dziedzinach życia politycznego, g o«pcK>.? r c zeg o, kultu raln eg o n a -ukowego. Kończąc swe wystąpienie min. Jędrychowski wzniósł upłynęło w bra-atmosfe- (Dokończenie ze str. 1) czą. Taką samą opinię wyraził znany działacz społeczny doktor r. Buff. Poinformował on iż Joseph Yabłoński zwierzał mu się niedawno z obaw o swe życie. Dr Buff, zapytany kogo podejrzewa o dokonanie mor der stwa, podkreślił, że należy od- Kiedy loty „Apolfo-13 i 14"1 NOWY JORK (PAP) Dwa następne amerykańskie loty na Księżyc mogrą zostać odroczone z przyczyn oszczędnościowych — oświadczył rzecznik Krajowej Agencji Aeronaatyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) Rzecznik stwierdził, że nie przewidziane na 12 marca ma jeszcze co do tego ostatecz 19T0 r. przesunięte ^ zostanie nej decyzji i powzięta zos Zachodnich i Północnych. ___:--——> i ZAKOŃCZENIE PLENUM BOTSafStóaOffiŁT-.i:: -i KC KP FINLANDII . metan**#............... Jedność dUk ^etemesowcy z koszalińskich rad narodowych Chcą nie tylko „być U WE WRZEŚNIU ub. raku, koła zetemesowskie rad narodowych w Koszalinie połączyły się we wspólną organizację środowiskową, skupiającą obecnie ponad 100 młodych łudzi, których łączą powiązania zawodowe i problemy, które chcą wspólnie rozwiązywać. Nie chcemy być tylko nia Ziemi Koszalińskiej i Ro- ormalną reprezentacją mło- ku Leninowi dzieży w naszym śr^dowis- no zebrania poświęcone właś- ku, lecz rzeczywiście aktyw nie tym rocznicom. W stycz- me, ną nie oddziaływać. W mi u odbędzie się także, w socjalistycznym społeczeń- związku z rocznicami, semi- organizacji, która chce coś robić a nie tylko „być", nie jest w środowisku najłatwiejsza. Młodzi w radach cieszą się np szczególnym poparciem kierownictwa Prez. WRN, ale już , . . , z kierownikami niższego szcze lnowskiego, przewidzą } układa si« nie za w •n.m o rinswippanp włfls- , . frze bezkonfliktowo. Młodzi wcale nie chcą nadużywać swych funkcji i działać kosz- stwie zakład pracy,~ środo- narium na "temat podstawo- rodowej, ze- Wisko spełniają także okreś- wych reform społeczno-poli lone funkcje wychowawcze, tycz .nyeh PRL, ze szczególnym szczególnie wobec młodych uwzględnieniem problemów Pracowników. Nie oznacza ludowładztwa. Tym semina-jednak, że mamy być je- rium zetemesowcy z rad naro-dynie biernym obiektem dowych inaugurują Rok Lewych zabiegów wychowaw minowski, w którym ubiegać c«ych. Powinniśmy także sa- się będą 0 miano najlepszej mi oddziaływać — również organizacji imienia Włodzi-Wychowawczo — na nasze mierzą Lenina. otoczenie. Młodzi utrzymują żywe I Za tym credo — wy przyjacielskie kontakty z Roszonym przez przewodni- członkami FDJ z Rady Gkrę- k ^eeg.0 Zarządu Środowisko- gowej w Neubrandenburgu. ; f tow. Wiesława Be- Wzajemnie się odwiedzają: fczynskiego — idą czyny. Ze- koszaidnianie byli w Neubran- .em©»owcy z rad przeprowa- denburgu na obchodach 20-le- han W styczniu i lutym lir. cła NRD, teraz oczekują rewi- żń me nac* przebiegiem sta- zyty. ę ^ Pracy absolwentów szkół Młodzi nie byliby oczywiś- ; i wyższych. Wiele eg- cie młodymi, gdyby się nie in kJ?ln(?w P-aktykanckich wy- teresowali tańcami, wieczór ni- i ■ żenująco słabo. Ale też cami, obozami, sportem. Były niewiele się robi, aby podczas więc i „Andrzejki", i wieczór - j przygotować młodych nice z tańcami przy świecach, o,samodzielnej pracy, zapoz- A c,p godne podkreślenia — or ^ac z obowiązującymi przepi- ganizacja nie czeka na dotacje I nauczyć odpowiedział- na te imprezy. Skąd biorą je SC1 *a podejmowane decyz- więc pieniądze? j.^. słowem przygotować ck> Podjęli zobowiązanie, że urzędnika państwowego wszyscy członkowie przepra- 23mian za to", stażystkom cują społecznie na rzecz mias- i r^c!Tla''Urzystkc>m powierza się ta 10 dni, lecz jednocześnie tak „odpowiedzialne" drugie tyle — „zarobkowo". ,-nkcje jak parzenie kawy, za Żeby mieć pieniądze na dzia- $powa.nie gońca itp. A potem łalność rozrywkową, na rewi- j się kąśliwe uwagi o ma zyty w NRD. Podpisali już S ych członków, kulturę i nym — będą porządkowali 0^yplinę pracy, umiejętność włastny ośrodek w Osdekacb. os ługi interesantów, uważają. Czy taki model pracy orga- . zagład pracy powinien nie nizacyjnej odpowiada mło- rn> 2 yymagać, ale i pomagać dym? Widocznie tak, skoro od - Odzieży u progu ich karie- września —1— ry zawodowej. do końca ub. roku organizacja środowiskowa po- śrS -ną organizacja większyła się o 15 członków. I ?-d0-r'-acyjno-biarowych i sprzedawców. Przewiduje się, Sier-ur/0^1 1975 w klasie I tych szkół znajdzie się około 10 proc. tyWSjf0kLssistów przyjętwh do wszystkich ZSZ. UifZ ®*erszym niż dotąd zakresie organizowane też będą technika n£ac?^ "wyłącznie dla absolwentów ZSZ. Dotychczas ty 11,1"' ^V4airt^?ełu zinach kandydatów do technikum obowiązywało 0 ^"^óctŁenia ZSZ. Wkrótce tytuł tecłmika także w dzie l,2yska> energetyki elektryczności, chemii i komunikacji *^3 m^gli tylko ci młodzi ludzie, którzy przed nauką w ukończyli zasadiniczą szkołę zawodową. lii lerr>^ i ; ustowego systemu kształcenia zawodowego pozwo W ' n'^ dotąd przygotować kadry specjalistów zatrudnionych -frfyft Produkcyjno-technicznych. Technika dla absolwentów atati p^dal kształcić będą kadry dla laboratoriów i dziadów ugłyg. AMIĘTACIE jak wczesną wios ną ubiegłego roku paliły się koszalińskie łąki i pastwiska? Początkowo nikt nie protestował przeciw tej najbardziej prymitywnej formie gospodaro w-ania na łąkach. Nie potępiali tych za biegów światli rolnicy, a nawet sami strażacy nie próbowali się przeciwstawiać tym praktykom. Ocknięto się dopiero wówczas, gdy pastwą ognia padło ponad 12 tys. hektarów łąk i pastwisk, gdy wzniecany na nich ogień niszczył ptactwo, zaczął zagrażać lasom. Pimłem wówczas, że tych najbar dziej upartych i zacofanych rolników, którzy chcą gospodarować przy pomocy ognia ,trzeb a po prostu karać. Miejmy nadzieję, że te smutne praktyki, wystawiające koszalińskim rolnikom jak najgorsze świadectwo, nie powtórzą się w ty-m roku. 1 to nie tylko z tej racji, że jesienią nie zostało na lą kach zbyt uńele trawy. Po prostu — straż pożarna, dla której rok ubiegły był bardzo gorący i pracowity, doszła do słusznego wniosku, że nie można po błażać nikomu, kto przy pomocy zapałek chce oczyszczać swe łąki i pola. I dlatego też, choć współczuję ob. TADEUSZOWI GILEWICZOWI z Drawska, racji mu przyznać nie mogę. W sierpniu ub. roku rolnik ten żabie rając się do przygotowywania pola pod oziminy doszedł do wniosku, że najprostszym sposobem usunięcia słomy będzie jej spalenie. Podpalił więc ją, co spowodowało natychmiastowy przyjazd na pole strażaków. Nie pomogło tłumaczenie rolnika, że „■nrzecież to jest m.oje pole i moja słoma". Strażacy zabronili rolnikowi palenia, zobowiązu jąc go do zgłoszenia się w drawskiej komendzie straży pożarnej. Sprawa trafiła na kolegium karno-administracyjne, które ukarało ob. Gileimcza grzywną w wysokości 500 złotych i ob ciążyło kosztami postępowania. „Nie pomogły —- pisze ob. Cilewicz — moje wyjaśnienia, ani argumenty i tłumaczenie, że tak ja, jak też inni roi nicy nie byli zapoznawani z żadnymi mrzą&zemami za^rmuającymi palenia słomy. Zapytano mnie tylko na kolegium, czy czytam gazety i słucham radia. Odpowie działem y że nie miałem na to czasu, bo się budowałem. I tak nie wiem za co mam płacić 550 złotych. Czy za to, że się naraziłem komendantowi straży, czy też za to, że nie oglądałem, programów telewizyjnych, nie słuchałem radia i nie czytałem gazet?" Nie będę przytaczał innych fragmentów długiego listu, w którym rolnik ten zarzuca władzom brak wyrozumie nia, utrudnianie chłopom życia i gnębienie ich grzywnami. Rozumiem to zdenerwov>anie, bo 550 złotych grzyw ny to nie bagatelka, ale racji przyznać mu nie mogę. Dobry rolnik nie będzie palił jłomy na polu, gdyż potrafi ją wykorzystać w lepszy sposób. Trudno też, zwłaszcza mo również rozumował ob. Gilewicz podpalając słomę na swym polu, położonym jak twierdzi, wśród łąk. Oczywiście o tym, że łąki ubiegłego lata były wysuszone i paliły się jak proch — pamiętać nie raczył. Z tego co dotąd napisałem, mógłby ktoś przypuszczać, że za najskuteczniej szy sposób zapobiegania pożarom uwa żam strażackie grzywny. Chcę więc wyjaśnić, że w pewnym stopniu tak właśnie uważam. Bo zgodzicie się, że rolnicy, którym brakuje wyobraźni i którzy nie potrafią bądź nie chcą prze widzieć skutków swej lekkomyślności, niedbalstwa czy lenistwa. I właśnie na tego rodzaju ludzi, grzywna jest. najlepszym lekarstwem,. Z wszelkich tłumaczeń i wyjaśnień, przestróg i upom nień zostaje w ich świadomości akurat tyle, co na szydle kaszy. Strażacka grzywna po doświadczeniach ubiegłego roku, w którym zanotowano szczególnie dużo pożarów, spokojnie tolerować przypadki bezmyślnego igrania z niebezpieczeństwem. Nie sposób róumież zgodzić się z dość częstym usprawiedliwianiem włas nego lenistwa, bądź nieznajomością przepisów i zarządzeń. A przecież tak zazwyczaj tłumaczą się ci wszyscy, któ rzy mają na strychach ład, jak, u dziada w torbie, którym nie chce się naprawić komina, uporządkować podwórza, złożyć słomy w porządny stóg, czy naprawić uszkodzonej instalacji elektrycznej. Gdyby któregokolwiek z rolników, u których zespoły kontrolne spo rządzają bardzo sążniste protokoły, nazwać podpalaczem gotów byłby umieść sprawę do sądu za obrazę. A przecież ci, o których mowa są poten cjalnymi podpalaczami. I dlatego też właśnie wobec tych, którzy stwarzają niebezpieczeństwo pożaru, warto stosować metodę owego anegdotycznego Cygana, który używał rzemienia przed wręczeniem glinianego dzbana synowi. Bo tak to już byioa, że choć pożary na koszalińskiej wsi zdarzają się dość często, wielu uważa, że jego zagrodę nieszczęście na pewno ominie. Tak $a~ Nie chcę przez to powiedzieć, iż u-ważam za niecelowe wszelkiego rodzą ju poczynania np. Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, mające uzmy słowić przyczyny i źródła zagrożenia. Właśnie okres zimy warto wykorzystać na przypomnienie rolnikom tego wszy stkiego, co należy do ich obowiązków w należytym zabezpieczeniu zagród przed ogniem. Bo Bywa też czasem i tak, że o pewnych wymaganiach egzek wowcunych przez strażaków rolnicy nie wiedzą. Nie zaws; s*% ^s^srnmf:. SjjiBE * * Zakłady Metalowe im. Genćrała Waltera w Radomiu roz-poczęły produkcję polskich maszyn do pisania „Prema" opartych na licencji szwedzkiej firmy „Facit Na zdjęciu: taśma montażowa maszyn „Prema 101". CAF — Wawrzynkiewicz suicfis w walce z różyczką Istnieją, coraz poważniejsze podstawy do twierdzenia, że tiieujtyna i/waiczy wkrótce jeuno z niebezpieczeństw, zagrażającycn przyszłym maikom i ich dzieciom — różyczkę. Choroba ta przechodzi u dzie cka oez zaanycn komplikacji. Jesii jednak ^apaan.e na nią kobieca w pierwszych trzech miesiącacn c^ązy (czasem nawet sześciu) — W przychodzącemu az.ecKU na świat grozą zaburzema psychiczne, naruszę me KiWiO^^u, waay smchu, wzroku ;tp. W czasie wielkiej epidemii różyczki, która nawiedziła iJS-dL w iJi>4 rCKu, za chorowało i-47.000 kobiet. V/ b.uoo przypadków nastąpiło sa moistne poronienie, w zu.uOU — nienormaine porody. Dramatyczne skutki różyczki zostały stwierdzone w roku 1941. wywołujący ją wirus zo stał oakryty i ZAa&utynkowa* ny dopiero w roku 1962. Od tej-pory w laboratoriach uczonycn różnych krajów trwają próby uzyskania szczepionki uodpar-niającej. Trzy typy takich szczepionek zostały wypróbowane na 50.000 azieci z USA, ZSRR, Francji, Iranu i innych krajów. Zorganizowana w bie żącym roku konferencja międzynarodowa uznała wyniki eksperymentów za bardzo obie cujące. Na konferencji tej uczę ni amerykańscy przedstawili swój orogram walki z różyczką. Sądzą oni, że masowe szcze pienia dzieci powinny wyelimi nować tę chorobę w skali świa towej. W pierwszym etapie rea lizaćji programu (o-letnim) uod porni się przeciw różyczce 50— 75 proc. dzieci w wieku l—2 lat. W drug.m etapie szczepienia obejmą caią młodziez w wieku szkoinym. Uczeni europejscy proponują inny program, przewidujący poddanie szczepieniom przede wszystkim dziewczęta. Dopiero w drugiej kolejności objęłyby one pozostałe dzieci. Zdaniem wielu specjalistów, program europejski doprowadziłby do pełnej likwidacji różyczki w szybszym tempie. (WiT—AR) Po IV Plenum KC PZPR 1, EMPO naszego rozwoju gospodarczego w ostatnich latach przestało zapewniać odpo-► wiedni postęp w zmniejszaniu dysproporcji, jakie nas dzielą, pod względem rozwiązań technicz nych, od krajów wysoko rozwiniętych. Nadszedł więc czas — jak to stwierdził prof. Jan Kaczmarek, przewodniczący Komitetu Nauki i Techniki — do dokonania zmian w kierunkach prac badawczych i rozwojowych, z głównym nastawieniem na zwiększenie ich efektywności. Znaczenie Uchwał IV Plenum KC PZPR polega przede wszystkim na tym, że wyznaczają one strategię dla Polski, jako kraju średnio rozwiniętego, która zmierza do dorównania tempem rozwoju gospodarczego krajom wysoko uprzemysłowionym i przo dującym pod względem postę pu technicznego, w podstawowych gałęziach przemysłu. Jak wiemy z praktyki lat ubiegłych, placówki naukowo-badawcze i wyższe szkoły techniczne, skupiające 65 proc kadry naukowej w kraju, pomimo znacznych nieraz osiągnięć, nie zawsze mcgły pochwalić się wdrożeniem swych prac do produkcji. Wiele pomysłów i rzetelnych opracowań kończyło się często na próbach laboratoryjnych lub przeprowadzonych w skali pół technicznej a nieraz nawet na uzyskaniu patentu PRL za konkretne opracowanie, które z różnych przyczyn nie zostało wprowadzone do produkcji. Konieczne jest przede wszystkim ograniczenie liczby problemów badawczych i kon centracja badań. Już w pierw szych dniach listopada 1969 r. odbyła się z inicjatywy Zarządu Wojewódzkiego PZITB oraz Wyższej Szkoły Inżynier skiej w Koszalinie narada na temat „Rozwoju techniki i badań naukowych w regionie koszalińskim". Miała ona za zadanie wyszukanie tematów wynikających z potrzeb bu-budownictwa i przemysłu ma teriałów budowlanych. Stwier dzono, że należy podjąć bada nia naukowe nad charakte- brunatnego i kamiennego itp. Wnioskowano również rozsze rżenie badań nad metodami długofalowego planowania pro dukcji budowlano-montażowej w powiązaniu z potrzebami inwestycyjnymi, przy wykorzystaniu elektronicznej techni ki obliczeniowej. Podniesiono też zagadnienie rozwiązania ruchomej sieci komunikacyjnej dla potrzeb produkcji rolnej, rozwiązania prefabrykowanych magazynów poziomych i pionowych dla potrzeb rolnictwa oraz ścian osłonowych wielkowymiarowych dla Na drodze nowoczesności rystycznymi surowcami podstawowymi ziem północnych (kruszywa o znacznym punkcie piaskowym, gliny zwałowe, torfy itp.) oraz materiałami odpadowymi dla rozpoznania i stworzenia nowej ba zy materiałowej w naszym województwie. Sugerowano również rozpoczęcie badań nad optymalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi elementów ściennych i stropowych w bu downictwie uprzemysłowionym oraz nad właściwą technologią betonu, mającą na ce lu nie tylko uzyskanie oszczędności cementu, ale przede wszystkim wykorzystanie nowych materiałów budowlanych, jakimi na przykład są kruszywa lekkie czy materiały odpadowe przemysłu, a więc popioły lotne z węgla Samochód czy kabina Transport pod ziemią Na morzu i w powietrzu Wiele firm i zespołów naukowych na świecie pracuje intensywnie nad wariantami rozwiążą nia problemow komunikacyjnych wielkich miast. Zarysowują się przy tym dwa kierunki: jeden traktowany w pewnym sensie ja ko środek tymczasowy mający na celu wyeliminowanie -dalszego za nieczystozania powietrza spalinami, drugi — bardziej dalekosiężny — ma przynieść kardynalne rozwiążanie całego kompleksu problemów komunikacji miejskiej. KIEROWCA WYSIADA! W pierwszym przypadku chodzi przede wszystkim o zastąpię nie w wozach kursujących po mieście silników spalinowych sil nikami elektrycznymi. Modele „e-lektromobilów" miejskich wypro dukowano już w wielu krajach i masowe wprowadzenie ich do eksploatacji jest kwestią najbliż szycn lat. Wprawdzie obecne mo deie nie są jeszcze szczytem doskonałości, głównie wskutek d na dzień 8 bm. (czwartek) 17.00 Program wieczoru. 17.05 Gdzie Jest przebój? 17.30 „Kamień co się toczy" — ode. pow. 17.40 Aktualności polskiego fcig-be atu. 18.00 Ekspresem przez świat. 18.05 Jęz. rosyjski. 18.20 Pod znakiem żółwia i Freuda. 18.45 Nieznane o znanych. 19.15 Festiwal jazzowy w Nowym Orleanie. 19.35 Pod szafirową igłą. 20.00 Lektury, lektury. 20.15 Z prywatnej płyto teki. 20.50 Przypominamy mistrzów piosenki. 21.15 Karnawał dla bab ci. 21.30 Rzeczywistość i poezja. 21..50 Dawne tańce i arie na lutnię 22.00 Fakty dnia. 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów. 22.15 „Ogniem ł mieczem". 22.45 Karnawał dla nastolatków. 23.00 Głos poety. 23.05 Dzieła 1 twórcy. i .a COGr>7!P K!ES)Y ! 8 CZWARTEK. Seweryna Sekretariat redakcji i Oziai Ogłoszeń czynne codziennie od godz. 10 do 16, w soboty od godz 10 do 14. ^TELEFONY ^2? octu. 91 — MO 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie RatuoKowe. Inf. kolej. 32-51 Taxi: 39-09 uL Starzyńskiego 38-24 pi. Dworcowy. Taxi bagaż. 49-80, iDYlURY Dyżuruje apteka nr 32 przy «L 22 Lipca 15, teł. 28-44. gW¥STAWY MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — nieczynne. MŁYN ZAMKOWY — nieczynny KLUB „EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa reprodukcji malarstwa. ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KLUKACH — nieczynna. —KONCERTY Koncert symfoniczny KOS godz. 19 sala BTD. o* o m o MILENIUM — Winnetou i **61 nafty (jug. od i. 14) pan. Seanse o godz. Ib, 18.15 i 20-36. POLONIA — Milion lat przed naszą erą (ang. od 1. 14). Seanse o godz. 13,45. 16, 16.16 » 20.30. GWARDIA — Piękna Angelika (franc. od i. 16) pan. Seanse o godz. 17.30 i 20. USTKA DELFIN — Polowanie na mężczyznę (franc. od 1. 16). Seanse o godz. ** ł 36. GŁÓWCZYCE STOLICA — Mr Hobbes na ««• pie (USA od lat 14) pan. Sean o godz. 17.30. 16.50 17.55 18.10 18.40 19.20 19.30 20.00 21.25 21.35 21.50 22.15 22.30 Dla młodych widzów: ,,E-kran z bratkiem" — w programie rn in. film z serii „Thierry Śmiałek". Film. „Nad Odrą i Bałtykiem" —• „Napoleon baletu". Balet i poezja Dobranoc. Dziennik. „Napad na Bank Anglii" •*-film fab. prod. angielskiej. Lektury współczesne przed kamerami Wacław Sadowski. Film rozrywkowy. Technika i handel. Dziennik. Program na jutro. PROGRAMY OS WIATO WB 8.15 Matematyka w szkolw. 9.55 Dla szkół historia dla klasy VIII. 12.45 i 13.55 Mechanizacja rolnictwa. 14.25 i 22.35 Politechnika TV: ge ometria wykreślna I roku. 15.00 i 23.10 Politechnika TV: ge ometria wykreślna I roku. KZG zam. B-543 S-6 Palmiry aa falacb irednie* 166.1 i ob oraz UKF 89.92 MBi na dzień 8 bm. (czwartek) 7.15 Serwis inf. dla rybaków. 7.1.7 Ekspres poranny. 16.05 Rad. skrzynka techniczna w opr. inż. J. Leitgebera. 16.3o Zespoły u-kraińskie przed mikrofonem. 16.45 Melodie świata 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża. 17.15 „Ogniwa z najlepszej stali" — rep. T. Grzechowiaka ze Słupskich Zakładów Sprzętu Okręto wego. [CjTELEWaSJA na dzień 8 bm. (czwartek) 16.35 Program dnia. 16,40 Dziennik. Wydawnictwo Prasowe „Gto» Koszaliński'* KSW „Prasa" Redaguje Kolegium Redak cyjne Koszalin. uL Alfreda Lampego 20. Telefon Redakcji w Koszalinie: centrala 62-61 do 65. „Głos Słupski*' — mutacja ..Głosu Koszalińskiego" w szalmie - orgao KW PZPK. „Głos Słupski" Słupsk. pl. Zwycięstwa i. I piętro. Tełe* tony: sekTetarlat łączv t Kierownikiem - 51-95; dział ogłoszeń «-»» redakcja — 66-66 Wpłaty na prenum*rate («ir Jięczna — 15 zł. kwartalna — 45 £ł, półroczna — to *ł. roczna 180 zł) przyjmują urzędy pocztowe listonosze oraa oddziały „RucbM. Wszelkich informacji o wa runkach prenumeraty odziela* ja wszystkie placówki ..Ruch j poczty. Tłoczono; KŻGrat. Koczał/1. oL Alfreda Lampego 16. D::/^^ Str, a iGŁOS Br 8 (5401) m i POD TAKIM tytułem na łamach poważnego cza* sopisma naukowego „Problemy" ukazyioała stę regularnie w latach 1949—1954 dość osobliwa po życia czytelnicza. „Redaktorem Tamtego Działu" — jak tytułował się żartobliwie jego autor — byl popularny poeta Julian Tuwim, znany skądinąd bibliofil i zapalony szperacz starych czasopism i książek. Właśnie owo „Panopticum i archiwum kultury" — tak bowiem brzmiał podtytuł „Grochu z kapustą" zdradza w pełni te ostatnie zainteresowania Tuwima — w tej nie zwykłej rubryce znajdujemy niemało rzeczy osobliwych, dziwnych i ciekawych opatrzonych przez Tuwima dowcip nym komentarzem... © % WYNALAZCA ZAPOMNIANY Tygodnik ,,Prawda' nr 23) donosi: (1337, TERMOTELEFON. Tech nik warszawski p. Pajerski wynalazł nowy przyrząd do przenoszenia głosu, działający na 3500 wiorst. CHOPIN NA ŚLIZGAWCE Kto by uwierzył, że znalazł się — nie dzis i nie w Polsce oczywiście — librecista opero wy, który zaprezentował Fry ćeryka Chopina śpiewającego na" ślizgawce? Śpiewające go na własną.przez siebie stwo rzoną melodię, zorkiestrowa-ną przez kompozytora włoskie go Giacoma Orefice, który na pisał operę w 4 aktach pt. ,.Chopin" (słowa A. Orvieta, przekład niejakiego Ziółkowskiego) — grana w Warszawie w r. 1904. Nie znamy muzyki tego monstrualnego operzyska wiemy tylko ze współczesnych recenzji, ze wszystkie arie skomponowane są na tematy chopinowskie (co już jest zbrodnią), że sala operowa by ła stale wypełniona publicznością 1 że zdania krytyki ° tym utworze były „krańcowo sprzeczne". Tak np; Ignacy Kossobudzki pisał, te „Chopin jest — dosłownie — najlepszą po ,,Halce" Moniuszki operą polską(!) a Henryk Opień ski nazwał dzieło Oreficego naj większym nonsensem i brutal noscią artystyczną jaka sod.c wyobrazić można". W pierwszym akcie opery (rzecz dzieje się w okolicach Warszawy) jedna z bohaterek — Elio — ściskając Chopina namawia go do jazdy na łyż wach, śpiewając: Pójdź z wiatrami mknąć w zawody! Chopin ma jednak skrupuły, czy się ślizgać, czy nie, wyko nuje więc nad jeziorem arię, zapytując: Ranić lód bezlitośnie twardą stalą? Wesoło ttląsać nad skrzepłą falą? Gdy ostrzem łyżew uderzę w lód, Wnet głębie skargę zapłaczą grobową. Tam, pod tą jasną azybą kryształową Smutnę głosy wód się żalą... TYLKO DLA ŁACINNIKÓW Miłośnikom języka łaciń skiego podajemy próbę no wej interpretacji popularnych cytat i przysłów: Homo sapiens — astmatyk Persona grata — stare pudło euM CZYLI mm z kapusta 6 WDZIĘCZNI PODDANI Gdy jadąca gdzieś hetma nowa Radziwiłłowa śpiewa ła z dworskimi, pojazd jej otaczającymi, godzinki i podług słów i reguł tej mo dlitwy zaśpiewała sama jedna: „Jam to sprawiła na niebie, aby wschodziła światłość nigdy nie ustają ca" — dworscy odpowiedzieli chórem: „Pokornie dziękujemy waszej książęcej mości!" (Ignacy Chodźko: „Pustelnik w Prondunach" — Pisma, wyd. 1331, lii, 251). WRAŻENIE CUDZOZIEMCA Czytamy w „Strzesze? (1878,, nr 12), że pewien tu rysta francuski w podróży swej po ziem,i naszej zauważył. że w Polsce są duńe rasy koni, noszące nazwy: jedna HAJTA, a druga WIŚTA, tudzież, że wszyscy u nas lokaje nazywają się YESTAMTOURY JJest tam który?"). Czy to nie ten sam Fran cuz, który, będąc w W ar sza wie, mieszkał na prawym brzegu, w dzielnicy CA CE QU'A UN PAS? ŚLUB W USA W STANIE INDIANA MER: Chcesz go? ONA: Chcę. MER: Chcesz ja? ON: Chcę. MER: Poślubieni. Duta dolary. („Kurier Warsza-wsld' ar 158). 1879, Expressis verbis — jak podaje „Express Wieczorny" Primus inter pares — prymas w łaźni Fiat lux — luksusowy „Fiat" Corpus delicti — rozkosz ne ciało Ius cirńle — już nie w wojsku Pro bono publice — tył ko dla lepszej klienteli TOAST Żyj nam ar gani 100 Który śpiewasz czy K>0__ Razem 200 lat imi). PISOWNIA ,.Gawii treningi. Dzięki intensyw- I nej pracy z każdym startem olcslri poprawiał on swoje rekordy • życiowe, dochodząc do wy- -dziewiąty w kraju Ostatnio Polski Związek Pływać ki zweryfikował wyniki korespon dencyjnych mistrzostw Polski dzieci, które w ub. miesiącu odbywały się na terenie całego kra ju. W zawodach tych startowali również najmłodsi pływacy sek eji MKS Znicz Koszalin ~ grupa C — dzieci w wieku od 11 do 12 lat. Z reprezentantów naszego okrę £u bardzo dobrze spisał się u-czeń klasy V Szkoły Podstawowej nr 8 w Koszalinie — BOGUS ŁAW CIESIELSKI, który w wyś cigu na dystansie 100 m stylem grzoietowym uplasował się na 9 miejscu. Natomiast w wyścigu na 200 m 11-letni. B. Ciesielski zająF' 17 miejsce. Były to jedyne punk ty zdobyte przez nasz okręg. W sumie B. Ciesielski uzyskał 4 pkt które w klasyfikacji okręgów przyniosły Kosetalinowi 13 miejsce. Koszalin wyprzedził w punk tacji Zieloną Górę i Rzeszów. Warto jeszcze dodać, że w mistrzostwach startowało 40 sekcji pływackich z całego kraju. W punktacji klubowej Znicz uplasował się na 33 miejscu, wyprzedza jąc Pafawag Wrocław, Stilon .Go rzów. Włókniarz Kalisz, Śląsk Świętochłowice. Resovię Rzeszów oraz Tęczę Kielce, (sf) mienionego wyniku'1. A oto dziesiątka najlepszych zaproponowana przez p. Ryszarda Urbańskiego: 1. Marian Tałaj (judo), 2. Franciszek Bochenek (podnoszenie ciężarów), 3.^ Janusz Ryś (lekkoatletyka), 4. Jadwiga Kołtanl (kajakarstwo), 5. Janusz Urbański (judo), 6. Ewa Dulka (lekkoatletyka), 7. Kazimierz Margol (lekkoatletyka), 8. Mikołaj Kobus (podnoszenie ciężarów), 9. Andrzej Podziawo (żeglarstwo), 10. Tadeusz Małecki (piłka nożna). TENIS STOŁOWY ZMIANA SIEDZIBY OZTS Na ostatnim posiedzeniu Zarządu Okręgowego Związku Tenisa Stołowego podjęto uchwałę o przeniesieniu siedziby OZTS z Koszalina do Słupsira. Nowa siedziba zaTządu mieścj się w Słup slcu, przy ul. 22 Lipca .w klubie Spółdzielczości Meblarskiej „J5"A-ttość". tsf) mSWMKBB/BGI (355) PAN KSIĄDZ NA „WIELKIEJ ZIEMT Kraj walczy, kraj krwawi. O tym wszystkim, zdawałoby się ponad ludzką mia,rę, mówi na pierwszych spotkaniach z żołnierzami, przybyły do 1.dywizji ksiądz major Franciszek Kubsz. W trzecim pułku piechoty przedstawia gehennę polskiej ludności na terenach wschodnich. — Nie poddaja sie, nie ulegli wrogowi. Idą w szeregi partyzanckie. Walczą! Powstają brygady. Różne, mieszane, polsko-radzieckie i połskie. Ukraińsko-polskie. W jednym z takich oddziałów — imienia Lenina ,J)ia