NOW¥ SYSTEM BODŹCÓW MATERIALNYCH ' 1 - -'^g=a Postęp techniczny eksponowanym zadaniem odcinkowym (Inf. wł.) W propozycjach, jakie załogi koszalińskiego przemysłu zgłosiły w dyskusjach nad wprowadzeniem nowego systemu bodźców materialnych, wiele uwagi poświęca się wykonaniu planów postępu technicznego. MMJL____ "T E L e GRAPICI MY Mj "SKRdCSE caf — Dąbrowiecki 24 bm w Warszawie rozpoczęły rozmowy gospodarcze pomię-Polską i CSRS,Stronę polską *ePsezentował wicepremier Piotr J*roszewicz, zaś czechosłowacką **eepremier rządu federalnego yaclav Mula. Na zdjęciu: ogólny widok sali konferencyjnej w Urzędzie Rady Ministrów. Z prawej — delegacja ^ska; przemawia — P. Jarosze-*ia Delegacja CSRS u premiera J. Cyrankiewicza warszawa (pap) Prezes Rady Ministrów — fózef Cyrankiewicz przyjął w Sr&dę przewodniczącego dele 8*cji CSRS na sesję PoIsko-"Czechosłowacki&go Komite-Współpracy Gospodarczej 1 Naukowo-Technicznej, wice Jjfzewodniczącego rządu SRS — vaclava Hulę. W ^°tkaniu uczestniczył przewodniczący delegacji polskiej 5* tę sesję, wiceprezes Rady r^nistrów — Piotr Jaroszewicz, W czasie rozmów poruszo 70 główne problemy dotyczą * stosunków gospodarczych i jj^spektyw dalszej współpra gospodarczej i nauko wo-Technicznej między obu krajami. ideowa Wychowawcza / 2Mw warszawa (pap) Warszawie zakończyła się środę 2-dniowa narada wi . Pr zewodn lezący ch zar zą dów ^jewócizkich Związku Mło-®^ży Wiejskiej, poświęcona J*tualjiym problemom pracy ^owo-wychowawczej i poii-wśród młodzieży. Na Prowadził sekretarz ZG ^ - Stanisław Krus kńi ^ówiono przygotowania V instancji ZMW do ob-stw 25* rocznicy zwycię-a nad faszyzmem i 25-ie j»<£>j>0wrotu do Macierzy Ziem g^nocnych i Zachodnich. Bo .Program obchodów tych tz*2*110 Przygotowały zwłasz-j^^ganizacje ZMW z wo-*<•*** północnych i zachód 1>,S^ra^acze omówili j11^ Przebieg przygotowań s*>oł Ja^ycyjnej akcji czynów s]ęje?C2nych młodzieży wiej- „Wiosna Czynów". IĄTECZNY sobotę ukaże się 12~ *tronicQice, świąteczne wy t^ne »Olosu Tygodnia"■ na . dni: sobotę, niedzielę Poniedziałek, 28, 29, 30 ^arć a. Zamieszczamy w nim re-o rtaże o koszalińskiej Wiośnie z roku 1945, „Dia-o historii"T sensacyjne j,j eriały dotyczące końca tci Fl~e*zV> Przypominamy elkiego etnografa polskie ' Oskara Kolberga. Ponadto nasi Czytelnicy f^/cZą w tym numerze fe-. on plastyczny, omówię-^ filmu i książek, Bie-świąteczną krzyżów Cena numeru — 1 zł. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! A B Nakład: 122.52® Cena 50 gr SŁUPSKI ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE 1 W wielu zakładach uznano go jako pierwszoplanowe zadania odcinkowe. Jest to najlepszy wyraz zrozumienia ten dencji do unowocześnienia bazy przetwórczej i wytwarza nych wyrobów. A oto przykłady: W Koszalińskich Zakładach Maszyn Lampowych „Uni-masz" w programie postępu technicznego na 1971 r. przewiduje się m. in.: wykonanie prototypu skrętarki, której Rok XVIII Czwartek, 26 marca 1S70 r. Nr 85 (5478) Kolokwium leninowskie • PARYŻ (PAP) Z okazji setnej rocznicy urodzin w. I. Lenina UNESCO przy współpracy rządu fińskiego, fiń skLego komitetu d/s UNESCO oraz władz miejskich Tampere organi-! żuje w dniach 6—i0 kwietnia, w tym drugim co do wielkości mieś eie Finlandii, międzynarodowe ko lokwlum na temat wpływu Leni na na rozwój nauki, kultury i o-światy, W ramach kolo-kwium odbędzie i się or.iem posiedzeń roboczych, w których specjaliści z 20 Krajów przedyskutują problemy zwiav.c+ne. z tym tematem koszt produkcji będzie niższy 0 36 proc. w stosunku do wytwarzanej dotychczas. Nowa maszyna odpowiadać będzie standardom światowym. Ponadto w tym samym czasie planuje się uruchomienie w zakładzie produkcji pomp próżniowych na licencji, które mają szansę być przedmiotem eksportu. Zatwierdzono także koncepcje wprowadzenia do wytwarzanych już wyrobów uchwytów pneumatycz nych. Pozwolą one na lżejszą 1 bardziej wydajną pracę tym, którzy będą w przyszłości obsługiwać urządzenia koszalińskiego „Unimaszu". Również w Słupskich Zak?a dach Przemysłu Maszynowego Leśnictwa wykonanie planu postępu technicznego proponuje się jako główne zadanie odcinkowe. Przede wszystkim chodzi tu o zwiększenie wyrobów w grupie A. Zamierzenia te dotyczą ulepszania różnego rodzaju wytwarzanych tutaj szlifierek, polerek oraz części zamiennych do obrabiarek. (Dokończenie na str. 2) Festiwal ku czci Lenina Laureatem - zespół MDK z Sianowa Inf. wł. Jak już informowaliśmy w dru gim dniu wojewódzkiego przeglądu Festiwalu Teatrów A-matorskich ku czci Lenina, jaki odbywa się w Kołobrzegu, wystąpiły teatry propozycji i poezji „Żeglarze" z Ustki, teatr poezji świetlicy gromadzkiej z Wierzchowa pow. drawski, teatr poezji MDK z Sianowa, Szkolnego Koła Przy jaciół Związku Radzieckiego LO nr 1 w Słupsku, teatr poezji LO oraz PDK w Sławnie oraz teatr poezji „Logarytm". Na eliminacje przybyli: przedstawiciel Wydziału Propagandy KW partii w Koszalinie. tow, S. Wronowski, sekretarz KP partii w Kołobrzegu, E. Jankowski, przewo-dni- Kolizja w Kanale Kiiońskim • GDYNIA (PAP") Mgła była przyczyną zd^raema zdążającego z Gdyni do Anglii, statku PLO „Jarosław Dąbrowski' ?. dużym frachtowcem szwedzkim ,,Holms>*nd". Kolizja nastąpiła na 31 km Kanału KilotYskiego, Obyd wa statki zostały uszkodzone. Na polskim statku uszkodzone jest poszycie lewej burty. Obydwie jednostki kontynuują podroż. Załogi nie poniosły ża-d nych szkód. czący Prez. PRN w Kołobrzegu Stanisław Łyczewski oraz członkowie centralnej komisji ocen festiwalu w Warszawie — mgr Henryk Jakubowski, Lech Sliwonik (CPARA) oraz red. S. Adamczyk z „Tygodnika Kulturalnego". Występom zespołów przysłuchiwali się także przedstawiciele powiatowych domów kultury i wydzia łów kultury ze wszystkich powiatów województwa. Był tak że obecny Czesław Kur ja ta — prezes ZO ZLP w Koszalinie. Po południu jtury obradujące pod przewodnictwem B. Pia nutisa ogłosiło wyniki przeglądu. Fierwsze miejsce przyznano zespołowi Międzyzakładowego Domu Kultury w Sianowie za program „Pieśń powszechna" Pablo Nerudy. Wojewódzka ko misja ocen podkreśliła szczególną aktualność polityczną w doborze repertuaru oraz wysokie ambicje wykonawców realizujących program. Dwa drugrie miejsca równorzędne przyznano teatrowi dziecięcemu Szkoły Podstawowej z Kzeszmkowa pow. Kołobrzeg za montaż poetycki, oraz teatrowi poezji Międzyzakładowego Domu Kultury z (Dokończenie na str. 2) 0 ODZNACZENIE DLA ZASŁUŻONEGO SZWEDA • SZTOKHOLM W ambasadzie Pi*L w srrtok holmie odbyła siadorz.y 4 wielkich mocarstw w związku z zapowiedzianą 2ia dziś konferencją W ciągu ostatnich kilku dni odbywały się tutaj rozmowy przedstawicieli tych mocarstw dia omówienia problemów technicznych konferencji. Ostatnie rozmowy czterech mocarstw odbyły sic 16 lat temu. AMNESTIA NA WĘGRZECH • BUDAPESZT W zwiąąku z 25. roczni cą wyzwolenia kraju Rada Prezydialna WRL podjęła — na wniosek rządu -- uchwałę o amnestii- luciano lamma • RZYM Rada Generalna Włoskiej Powszechnej Konfederacji Pr-a cy (CGIL) powołała na stano wisko sekretarza generalnego tej największej we Włoszech centrali związkowej Luciano Lama, dotychczasowego człon ka Sekretariatu Wykonawczego CGIL. Teatr Poezji Klubu Prasy i KsiąJftl „Ruch" w Ciirząstkowie, pow. Człuchów. W programie „Słowo o Letume". Fot. J. Paten Szczyt sezonu... zimowego ZAKOPANE (PAP) W Zakopanem rozpoczął się srezyt sezonu zimowo-wiosennego który zwykłe przypada tu okres świąt wieikanocoych. Pod Giewoiite-m przebywa już ok. 30 tya. gości, a tymczasem wszystkie pociągi oraz 2/Jtobusy przyjeżdża ją tu nadal wypełnione tio ostat niego miejsca. Miejsca w hotelach, domach FWP oraz pensjonatach, zostały już dawno zarezerwowane. Ogromnym powodzeniem cieszą się kolejki linowe, a wszelkie re kordy bije Kasprowy Wierch - W Kuźnicach przed stacją kolejki brakuje już miejsc na parkingu. Na zdjęciu: wyciąg narciarski w Karpaczu. Fot. CAF USA rozszerzają agresję na Płw. Indochińskim NOWY JORK (PAP) liatnicse również na terytorium Kcurespondent towarzystwa radiowo-telewi zy j nego Colum PARYŻ - LONDYN (PAP) bia Broadcasting System" donosi, że wojska amerykańskie umacniają swe pozycje na gra nicy Wietnamu Południowego z Kambodżą. Według ck>niesi«d prasy »-merykańskisj, koła wojskowe USA przygotowują rozszerzenie wojny powietrznej również w innych rejonach Azji po-łud'nio w o-w-schodniej. W toku operacji pod kryptonaeneiu Stalowy Tygrys" — pisze „Washington Post" — samo!o ty amerykańskie bombardują Laos, a kolegium szefów sztabów pragnęłoby rozszerzyć w ramach tej operacji działania Panrtyzaraci połudmowowiet-nanoscy stoczyli dwie bitwy z Amerykanami w ciągu ostatnich 12 godzin. Partyzanci a- (Dokończeitie na str. 2) wierćwiecze nstytuiu hodniego POZNAŃ (PAP) W Poznaniu odbyły się uroczystości 25-lecia Instytutu Zachodniego. Działalność tej placówki wiąże się nierozerwalnie z waż nymi dla narodu procesami całkowitego zespolenia z Ma-, cierzą ziem nad Odrą , Nysą Łużycką i Bałtykiem. Znalazło to pełne odbicie w publikacjach Instytutu, których tema tyka obejmuje całokształt za-godnień Ziem Zachodnich i Pół nocnych, problematyką niemiecką i stosunków podsko-niemieckich oraz niemiecko-słowiańskich, a tak że —■ dzieje okupacji hitlerowskiej w Polsce. W przeddzień uroczystości 25-lecia Instytutu członek Biu ,ra Politycznego KC PZPR, md raster spraw zagranicznych, Stefan Jędrychowski przyjął jego przedstawicieli: profesora dra Władysława Markiewicza, profesora dra Zdzisława Kaczmarczyka i dra Janusza Ra-chockiego. m i r Mnożą się uprowadzenia w Ameryce Łacińskiej MEKSYX (PAP) Rząd Republiki Dominikań-We wtorek wieczorem w sio- *kieŚ wyraził zgodę na wy-licy Argentyny Buenos Aires puszczenie na wolność 21 porwano dyplomaty paragwaj w^niow politycznych w piskiego Waldemara Sancbesa, zwolnienie attach^ot który pełnił obowią^i kon- i^zego ambasady USA — sula Paragwaju w miejcie Donalda J. Crowley a. Poli-Ituzaingo w północnej Argen- cja zakomunikowała, iż otrzy- tynie. Narodowy Front Wyzwolenia Argentyny, »który jest sprawcą porwania, zażądał w liście, pozostawionym w hotelu, z którego porwano dyplomatę, uwolnienia więźniów politycznych Carlcsa Bellana-ve t Alejandro Rodolfo Bal-du, którzy byli torturowani przez policję. Samolot „Comet". należący do towarzystwa „Aerolinas Argentinas". został uprowadzony przez dwóch nieznanych osobników, którzy rozkazali pilotom udać się na Kubę. Na pokładzie samolotu znajdowało się 59 osób.. Ponieważ jSst to samolot o niewielkim zasięgu, będzie on musiał lądować prawdopodobnie w Limie (Peru) dla ponownego uzupełnienia aa-pasów palma. mała list od Crowley'a z prośbą, aby zaniechano poszukiwać i zwolniono więźniów politycznych. Prognoza pogody Zachmurzenie duże z lokalnymi większymi przejaśnieniami. Miejscami niewielkie opady. Rano gdzieniegdzie przymrozki. Tempe ratura maksymalna od 2 st. na północy do s.t, na południowym wschodzie. Wiatry słabe j umiar ko^vaj^e r. kierunków zmiennych. ROLNICTWO ! WiEff >r*** (łOttATĘK ■ na str._4 i 5 ~Wr* GŁOS nr 85 (5478) Kn czci Lenina Laureatem-zespół MDK z Sianowa (Dokończenie ze str. 1) pujące zespoły: teatr poezji Kępic za program pt. „Pieśń „Logorytm" przy PDK w By-Ilgioza". towie, teatr poezji Liceum O-Trzy trzecie miejsca równo- gólnokształcącego w Szczecin-rzędne uzyskały: teatr poezji ku, teatr poezji świetlicy gro-,,AnT ^ Wyniki akcji w naszym wo jewództwie podsumowano na posiedzeniu Komisji Zadrzewiania przy WK FJN, z u-działem przewodniczących po wiatowych komisji i przedstawicieli wydziałów rolnictwa i leśnictwa prezydiów PRN. W naradzie uczestniczył przewodniczący WK FJN poseł na Sejm J. Macichowski (zastępca przewodniczącego Prez. WRN — D JSzkopiak, dy rektor OZLP i zarazem prze wodoiczący komisji, Z. Kacz marek. W naszym województwie za sadzono w latach ubiegłych ponad 3,2 min drzew i 3,8 min krzewów. Nadal jednak zwłaszcza przy jednoczesnym wycinaniu drzew przydrożnych — potrzeby są olbrzymie, W tym roku planuje się zasadzić 350 tys. drzew i 563 tys. krzewów. W osiągnięciu teg0 zadania — powiedział tow. J. Macichowski — niezbędna jest, jak dotychczas, pomoc całego społeczeństwa. zwłasaeza ludnoś <£ fcenafc Naser ocenił również rozwój sytuacji politycznej i wojskowej na Bliskim Wschodzie od czerwca 1967 roku oraz przedstawił sytuację w kraju. Prezydent odpowiedział na 167 pytań, postawionych mu przez deputowanych. Stany Zjednoczone i ZSRR wznawiają dwustronne rozmowy w sprawie Bliskiego Wschodu. Agencja AFP informując o tym pisze, iż sekretarz stanu USA William Rogers przyjąć miał w ciągu środy ambasadora radzieckiego w Waszyngtonie Dobrynina. Prasa krajów arabskich u-znała za „polityczny manewr" ogłoszoną przez sekretarza stanu USA — Rogersa — tymczasową decyzję USA w sprawie odroczenia dostaw samolotów do Izraela, przy jednoczesnym udzieleniu Tel A-wiwowi pomocy w wysokości 100 milionów i dolarów. Wyrazy głębokiego współczucia magistrom Gabrieli i Andrzejowi Cwojdzińskim 5 powodu zgonn MATKI składają DYREKCJA, KOMITET rodzicielski pracownicy I. UCZNIOWIE PAŃSTWOWEJ SZKOŁY MUZYCZNEJ W KOSZALINIE Chwile grozy Brandt jedzie do USA BONN (PAP) Jak zakomunikował nik rządu bońskiego. ^anc ^ Willy Brandt zatrzyma Sw■ czasie swej kwietniowej zyty w Stanach Zjedn,oC.^ nych co najmniej Brandt który 4 lub 5 kwiet nia udaje się do ^T^A'.0;pt-bywać będzie 10 i U '7a-nia w Waszyngtonie nai proszenie prezydenta "l . ,.0 da Nixona, a następnie ja-gość rządu amerykański będzie uczestniczyć na r lądku Kennedyego w starc rakiety księżycowej LO 13". Przed pobytem w.^a?Z"SL tonie Brandt odwiedzi ji nostki Bundeswehry. * \ 9 ne w Teksasie i od 7 uań-kwietnia jako gość amery , skiego prezydenta przeby _ , będzie w jego siedzibie w -skiej w Camp Dav:d. • NOWY JORK (PA*> Samolot ,,DC-9" należący do A-m ery kański ego Towarzystwa E-astern Airlines z 73 osobami na pokładzie odbywał właśnie lot z Newark do Bostonu kiedy jeden z pasażerów niejaki John Divivo podczas kontroli biletów oświadczył stewardessie, iż nie ma pieniędzy na opłacenie podróży a następnie zwrócił się do kapitana samolotu, aby zmienił kurs. Samolot znajdował się w tym czasie już niedaleko lotniska w Bos tonie, gdzie miał lądować. Kiedy dowódca samolotu odmówił zmiany kursu I>ivivo wy ci i? z kieszeni rewolwer i strzelił do obydwu pilotów. Jeden z nich zo stał zabity drugi zaś — postfze lony W obydwa ramiona. Mimo Ciężkiego stanu pilot nie stracił przytomności i doprowadził samo lot do lądowania. Widząc niepowo dzenie swojej akcji pirat usiłował popełnić samobójstwo strzelając sobie w pierś. Na lotnisku które zostało powiadomione o in cydencie drogą radiową, czekały już karetki pogotowia. Pilot i bandyta zostali odwiezieni do szpitala. Koledze Mieczysławowi Trenczakowi wyrazy głębokiego współczucia « powodu śmierci BRATA składają ZARZĄD RADA ZAKŁADOWA ORAZ KOLEŻANKI I KOLEDZY REJONOWEJ SPÓŁDZIELNI OGRODNICZEJ W SŁUPSKU W dniu 23 marca 1970 roku zmarła mgr Halina Dudziec ze STANKIEWICZÓW długoletni pedagog i kierownik Działy Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Koszalinie o czym zawiadamiają DYREKTOR I PRACOWNICY BIBLIOTEKI Wyprowadzenie zwłok nastąpi 27 marca, ze Sspltala Wojewódzkiego w Koszalinie. o godz. 13 S-Sealey-rzecznik atomowych dążeń NRF LONDYN (PAP) Brytyjski minister Healey zapowiada nie współpracy wojsko między NBP a W. Brytania dziedzinie taktycznej brom tomowej. . W wywiadzie dla zacl*__ nioniemieckiego dziennika ^Muenchner Merkur" ^ ster obrony W. Srytanl!-1.a-Healey opowiada się za °?yCh cowaniem wspólnych no wy wytycznych W. Brytanii 1 publiki Federalnej w spra ^ użycia taktycznej brom _ . mowej. Nową koncepcję pracy wojskowej w d«e°£nia atomowej między W. ^ry ia? a NRF ogłosił Healey W ku z zapowiedziana wiz72tra Londynie bońskiego niin obrony Helmuta Schmidt Według słów Healey* " cepcja ta pozwoli Pań +vrh-NATO na podjęcie na^y, miastowych kroków w P padku kryzysu. Chodzi o . wiście o kwestię użycia atomowej. We wtorek Healey ministra obrony NBF muta Schmidta. NIELEGALNY qpYWATEL PARYŻ (PAP) Georges Berard, gałęzionego rodu w miast francuskich, Pos:.JLx,ać na staTe lata zalegali^^ swój' związek małżeński. okazało się, że z punktu , dzenia prawa Georges 0 nie istnieje, ponieważ j nazwisko nie figuruje nym z rejestrów w_7Uj^ci« stanu cywilnego. w cnra^ do Ministerstwa ^ Wewnętrznych petent sta Udowodnić swoje istniem ♦ . wołując się przy tym. v aioro dzieci i 14 wnuko I LIGA PIŁKARSKA W dniu wczorajszy® rOZf^ 0 ne zostały dwa spotkani^ mistrzostwo I 11# W Sosnowcu miejscowe w sosnowcu ini^j bie zremisowało s lideT^1 beli, Legią Warszawa- w ^ brzu natomiast nik pokonał GKS 4:1 (2:1) z hokejowych w ramach rewanżowycb ^ grywek Hoke^<>wy^hto|^hol•' strzostw Świata w mie drużyna ZSRR UKk GŁOS nr 85 (5478: Str. 3 toa budowie PRZY drodze między Białogardem a Kołobrzegiem kilka kilometrów za Karlinem, ostatnio nastąpiły dość znaczne zmiany w krajobrazie. W pofałdowane pola, urozmaicone młodymi zagajnikami i kępami drzew liściastych wrysowana została wielopiętrowa szara bryła magazynu. W jej sąsiedztwie czerwieni się kolorem cegieł przyszły budynek administracyjny. Na kiikudziesięciohektarowym obszarze, Wydzielonym pod budowę fabryki płyt pilśniowych i wiórowych strzela w górę słupami konstrukcyjnymi kilka innych obiektów. Po wejściu na plac budowy widać już Zupełnie wyraźny obrys przyszłej hali produkcyjnej wytwórni płyt pilśniowych. i ^ To wszystko co widać ty^zta ukryta pod powierz-? ziemi — mówi tow. Ta-l^sz Zastawski, dyrektor fa-jJki w budowie — kosztuje o Ho min zł. — Na rok bieli! — dodaje przeznaczymy dalszych 100 min zł! Po-^ w budowie fabryki jest 6/rażny. Magazyn wyrobów [( °Wych, który zgodnie z har ^ogramem miał być zbudo-i^y w pierwszej kolejności Wykorzystywany do magazy ^ania nadsyłanych na budo maszyn i urządzeń, jest J Prawie gotowy. Tylko za-0L?st szkłem, wielkie otwory padnie zaledwie 18 min zł, a pozostałe 25 min zł na podwykonawców. Przedstawicieli inwestora i generalnego wykonawcy, kiedy mówią o dotychczasowych postępach na budowie, ani przez moment nie opuszcza transportu elementów maszyn i urządzeń technicznych. Podpisał, bo zgodnie z wymogami w pierwszej kolejności przewi dywano budowę bocznicy kolejowej i wspomnianego juź magazynu wyrobów gotowych. Jeśli więc wagony zostaną doprowadzone na plac budowy, ba, do wnętrza magazynu, cóż za kłopot wyładować urządzenia! Tak się zdawało przy podpisywaniu umowy. Rzeczywistość jest zgoła inna. Wpraw dzie bocznica jest już gotowa, ale na skutek braku instrukcji eksploatacji nie można z niej korzystać. Aby opracować instrukcję, trzeba najpierw sporządzić dokumentację podwykonawczą. Biuro Projektów Kolejowych podejmuje się o-pracować instrukcję w ciągu trzech kwartałów... Tymczasem do Karlina przychodzą jjjpme zapchano płytami Ls*Uowymi, aby sfrustrowani jj 0<3ociani robotnicy nie mie- £°kusy wybijać szyb. C* Na niejednej budowie jC*oa ze trzy razy wstawiać szyby — mówią bardziej Księga typowych żalów Świadczeni. W Karlinie ~--------, • --— uniknąć dodatkowej ro-i przede wszystkim za-cL?2ędzić szkło, które jest >Jtowe. dachem jest też budy-(jj* ^Przyszłej kotłowni. Lada ekipa gdańskiego tj^rgomontażu" przystąpi v pudowy kotłów i monto-urządzeń. Musi się fy^zyć, aby zdążyć z robota-cj do przyszłej zimy i dać 0 do innych obiektów, w ^■ych przedstawiciele róż-^ podwykonawców będą Cynowali urządzenia produk i skomplikowaną apara-^ kontrolno-pomiarową. X'id6| zimy na budowie nie Ą Jeszcze specjalnego ru-iC W hotelu robotniczym jt^Zka zaledwie 60 robotni-z Karlina dojeżdża niego ^ więcej. Ale już niedłu-ly, * różnych obiektach i ha ^ terenie zaroi się od lu- ^ 4 Karlińska budowa — dyrektor KPBP tow. \ ^rjan — wchodzi w fazę !)ęr^szonych przeiobów w ge 0^5, nym wykonawstwie. H0sJcZ pracujących już tam Stasińskiego Przedsiębior-Robót Inżynieryjnych, °budowy", Koszalin-Przedsiębiorstwa Insta Budownictwa pojawią Placu budowy ekipy W^gomontażu", „Elbudu", Stw^Wskiego Przedsiębiorco ^*eców Przemysłowych ^o^Pego zadaniem będzie bu-i 65-metrowego komina) inn^ch specjalistyczni^ Przedsiębiorstw. Ze 100 przeznaczonych na rok roboty budowlano-Jeżowe pochłoną 43 min llL czego na KPBP, jako ge-^ n®go wykonawcę, przy- niepokój o dalsze losy budowy. — Jesteśmy w zgodzie z harmonogramem — mówią. Mimo kłopotów, staramy się utrzymać właściwe tempo pra cy, ale rok bieżący może spowodować spore opóźnienia. Owe 43 min zł na roboty budowlano-montażowe są niezbędnymi wydatkami na utrzy manie budowy w tempie dyktowanym przez harmonogram. Tymczasem limit jaki otrzymał inwestor jest o kilka milionów zł mniejszy. Co robić? — Nie byłoby tak źle — dodaje wykonawca — gdyby nie zmieniał się zakres robót. W pierwotnej wersji — mówi tow. Adrjan — podpisaliśmy umowę na roboty budowlano--montażowe w wysokości 149 min zł i zobowiązaliśmy się zakończyć budowę fabryki w maju 1972 r. Według najnowszych informacji, jakie otrzymaliśmy od inwestora, zakres robót powiększył się najpierw do 200, a po kilku dniach do 220 min zł. Tego nie wytrzyma żadne przedsiębiorstwo! Był taki okres w historii karlińskiej budowy, kiedy inwestor i wykonawca mieli do sfebie wiele pretensji. Nie o-było się bez rozstrzygania spo rów przed obliczem wysokiej komisji arbitrażowej. Teraz panuje atmosfera pełnego zro zumienia współpracy. Inwestor nie czyni problemów z drobiazgów, wykonawca powierzył budowę tow. Erykowi Grzeszczakowi, cieszącemu się opinią jednego z najzdolniejszych organizatorów i fachowców. Ale nawet najlepsi nie są w stanie przełamać piętrzących się trudności. Oto jedna z nich. Podpisując umowę wykonawca zobowiązał się do już różne elementy urządzeń produkcyjnych. Ciężkie, niektóre po 16 ton, awizowany jest też jeden o wadze 52 ton. Fabryka, która go wyproduko wała, obiecuje przetrzymać go u siebie możliwie jak najdłużej, ale nie za długo, bo zajmuje jej powierzchnię produk cyjną. Tow. Grzeszczak woli nie myśleć o skutkach finansowych transportu maszyn. Koszalińskie Przedsiębiorstwo Transportowo-Sprzętowe Budownictwa odmówiło im pomocy. Muszą robić sami. Trzymają więc na budowie jeden dźwig, a drugi, Kiedy nadejdą wagony, ściągną z budowy w Szczecinku. i-iac4 za przestój wagonów i dźwigów, ale innego rozwiązania nie ma. Inwestor zdecydował się zlecić wykonanie instrukcji eksploatacji bocznicy osobom prywatnym. Skróci to czas oczekiwania, ale nie cofnie już poniesionych strat. Podobnych typowych żalów można zanotować w Karlinie o wiele więcej. Bocznica miała być gotowa w trzecim kwartale ub. roku. Jeśli pierwsze wagony z ciężkimi dostawami przejadą nią w połowie br. będzie sukces. A oto inny kwiatek z inwestycyjnej łączki. Budowę stacji transformato rowej zlecono Zakładowi Budowy Sieci „Elbud". Cóż dla takich speców trafostacja. Tyle tylko, że zgodnie ze swymi słusznymi zasadami, nie podjęli się wykonania robót budowlanych. Tam, gdzie na bu-dowie jest przedsiębiorstwo budowlane, „Elbud" przyjmuje tylko roboty montażowe. Dlatego też w Karlinie część budowlaną zobowiązała się wykonać koszalińska „Prze-mysłówka". I w tym miejscu zaczęła się tragedia. Projek- tant który przygotowywał pro jekt fabryki, sięgnął po katalog projektów typowych trafo stacji, wybrał taki jaki mu był potrzebny i na tym skończyło się jego zadanie. Nie ma przecież obowiązku sprawdzania, czy ktokolwiek w kraju raczy produkować takie elementy. Budowlani z konieczności musieli się tym zainteresować i miny mocno im zrzedł3r, kiedy okazało się, że nikt nie chce z nimi rozmawiać ha temat dostawy elemen tów. Znów przyjdzie czekać na przygotowanie nowej dokumentacji. Wiele podobnych błędów można by uniknąć, gdyby dokumentacja była gotowra wcześniej i dostarczona wykonawcy przed wejściem na teren budowy. Tymczasem inwestor otrzymuje ją od biur projektowych i przekazuje wy konawcy nawet nie etapami na kolejne obiekty, ale fragmentami Z takich fragmen tów trudno się zorientować jak będzie wyglądała całość, na ich podstawie nie można było nawet opracować planu organizacji budowy. Teraz okazuje się, że w miejscu, gdzie z braku dostatecznej liczby samochodów do wywozu, usypano hałdę ziemi, należy wykonać rów pod instala cje. W księdze żalów znalazłyby się także ciężkie zarzuty pod adresem władz lokalnych. Naprzeciw głównej bramy fabry ki GS z Karlina pobudowała nowoczesny pawilon handlowy. Na estetycznych półkach można znaleźć sporo kasz, mąki, cukru... Od czasu do czą su znajdzie się też jakaś kiełbasa, ale za każdym razem tylko z tych najdroższych gatunków. Wśród innych leży też 5 kg puszka szynki(!). A robotnicy mieszkający w hotelu robotniczym wolą coś tańszego. chociaż niemniej pożywnego, bo śniadania i kolacje przyrządzają sobie sami, rezygnując z oferowanych im przez stołówkę posiłków po 7 zł. Od tygodni nie mogą się też doczekać dostawy... wody sodowej lub oranżady. Na budowie jest tylko słona woda. Żeby się czegokolwiek napić, muszą więc maszerować kilka kilometrów do Karlina. A jeśli już tam dotrą, piwa i zapewne czegoś mocniejszego nikt im nie odmawia. Nic "więc dziwnego, że pryska szkło nie tylko na budowie ale także w hotelu, meble nie wy trzymują próby sil... Teraz z hotelu korzysta prze ciętnie około 60 osób. Za kilka tygodni będzie ich o wiele wię cej. Przyjadą specjaliści z róż nych stron kraju. Trzeba dołożyć wysiłków, aby mogli spokojnie i wydajnie pracować bez trosk o zaopatrzenie i łyk kawy lub herbaty. Te sprawy można i należy załatwiać na miejscu. Na pewno ułatwią one rozwiązanie innych, znacznie trudniejszych problemów. Fabryka Płyt Pilśniowych musi bowiem ruszyć w ustalonym terminie. Na jej wyroby czeka przemysł drzewny. WŁADYSŁAW ŁUCZAK Odpowiadamy na pytania i wątpliwości Cała załoga zainteresowana postępem CZY SŁUSZNE JEST — pytają czytelnicy — ZE ROBOTNICY BĘDĄ ZAINTERESOWANI NIE WYKON A-NIEM ZADAŃ PRZEZ PRZEDSIĘBIORSTWO OTRZYMUJĄC ZA TO PODWYŻKI PŁAC? — Pytanie to i zawarte w nim stwierdzenie wynika z nie porozumienia. Cały system bodźców nastawiony jest na zainteresowanie załogi postępem ekonomicznym i od tego uzależnia wzrost płac. Stosowane w określonych przypadkach potrącenia z premii kierownictwa, przelewane na fun dusz podwyżek płac robotniczych, mają charakter kar indywidualnych za różne przejawy niegospodarności lub braku dyscypliny. Potrącenia te można nawet uważać za częściową rekompensatę uszczerbku w możliwej do uzyskania podwyżce płac, jaki mogą odczuć robotnicy w przypadku złej pracy przedsiębiorstwa za winian ej przez niesprawne kie rownictwo. Sankcje premiowe stosowane będą wobec kierownictwa w przypadku pogorszenia syntetycznego wskaźnika finansowego w stosunku do bazy, czy la wyniku z roku 19ifc), za niewykonanie planu produkcjii poszczególnych asortymentów i zobowiązań kooperacyjnych, za przekroczenie planowanego funduszu płac. Trzeba zwrócić uwagę, że ewentualne korzyści finansowe dla robotników z ty-ułu przekazania na fundusz pod wyżek po-trąceń z premii kierownictwa będą znacznie niższe niż odpis na ten fundusz zyskany w wyniku dobrej pracy przedsiębiorstwa. Wyraźną intencją tego założenia jest zmniejszenie konsekwencji ponoszonych przez załogę w przypadku błędów popełnianych przez kierownictwo, działania niegospodarnego. Równocześnie jest to ostry doping wobec kierownictwa do właściwego sprawowania nadzoru i rzetelnego wypełnia nia swoich obowiązków. Bodziec ten działać będzie oczywiście głębiej: można założyć, że podczas przydziału -jednostek premiowych kierownicy stawiać będą wnioski o wyższe premiowanie pracowników bardziej zasłużonych lub pozbawienie punktów — źle pracujących. Godziny nadliczbowe a zarobki W NIEKTÓRYCH ZAKŁADACH fcLE ZORGANIZOWANYCH PRZEKRACZANE BYŁY DOSC WYSOKO LIMITY GODZIN NADLICZBOWYCH — przypominają czytelnicy i wyrażają wątpliwości ;czy wskutek zmniejszenia tego limitu godzin nadliczbowych nie spadną zarobki, albo — czy ten wysoki limit będzie utrzymany i wliczony do bazy? — W projekcie nowego systemu bodźców określa się jed nozinacznie, że od bazowego funduszu płac robotniczych, który jast podstawą planowania funduszu płac robotniczych i wyliczania funduszu podwyżek, odliczyć trzeba wypłaty ponad limit ustalony dla danego przedsiębiorstwa. Jest oczywiste, że w nowym systemie skłaniającym się do stałego postępu i wysokiej gospodarności nie można honorować korzyści uzyskanych w przeszłości w sposób niezgodny z zasadami tego systemu. Tak więc przekroczenia liimi tu godzin nadliczbowych obcią zające w tym roku osobowy fundusz płac nie zostaną Wliczone do bazowego funduszu plac robotniczych, natomiast kwoty umieszczone w limicie — zostaną wftiezone. Jeślj idzie o obawy, czy nastąpi spadek .zarobków z tytułu pomniejsze nia osobowego funduszu płac roku na wieży Ratusza Głównomiejskiego w Gdań \tC(1 0ora z Brabantu. W czasie walk o miasto, w końcu 0 roku, zostały one zniszczone. Ale za kilka dni, ^ chQ7n.arca' w. 25.rocznicą wyzwolenia Gdańska zagrają o-preludium. Prace nad rekonstrukcją gdań-J?uranta wykonane zostały przez Pracownię Konser-^ytków, a montują je specjaliści z gdańskiego In-lią ŁQczności. "dięęiy,; widok na Gdańsk poprzez dzwony „carillonu". CAF -= Uklejewste Zaiuie szono 17 dzwonów „carillon", dzieło ludwisarza Po koncercie KOS HOROBA węgierskiego gi tarzysty była przyczyną, że program ostatniego koncer tu symfonicznego stał się bardziej zwarty, bardziej jednolity. Wprawdzie z żalem dowiedziałem się, że Karper nie wystąpi, gdyż słuchając go przed laty cieszyłem się i teraz na spotkanie z repertuarem gitarowym i jego ciekawą grą. Z drugiej strony — rozszerzenie programu o jesz cze jeden utwór Beethovena oraz Koncert fortepianowy b-moll Czajkowskiego wyeksponowało twórczość autora ,Fidelia oraz pozwoliło poznać — n? okresie przygotowań do chopinowskiego konkursu, po przesłuchaniach warszawskich — także zdolnego, młodego, chociaż nie wchodzącego w skład chopinowskiej ekipy, pianistę. Był nim student Państwowej Wyż szej Szkoły Muzycznej z Kato wic, uczeń prof. MARKI EW I CZÓWNY — ANTONI BROŻEK. Jakkolwiek nie należy on — jak podkreśliłem — do chopinowskiej ekipy, to przecież czeka go nie mniejszy sprawdzian zdolności i umiejętności — Konkurs im. Ćzaj- też koncert Czajkowskiego, który jest w jego repertuarze, trzeba jeszcze przed konkursem „ograć". Trudno po jedno razowym spotkaniu wydawać cenzurkę. Wydaje mi się, że Antoni Brożek dysponuje wieloma za letami technicznymi, jak biegłość palców, prężne i precyzyjne oktawy, duże wreszcie gły zadowolić. Przez cały czas odnosiłem wrażenie jakby orkiestrze założono wędzidło, które trzymał i to nie zawsze pewną ręką dyrygent. Stąd płynęła niepewność w rozpoczynaniu frazy, a także i nawet najbardziej symfoniczne fragmenty utworu były niezde cydowane i niepewne. Natomiast śpiewne tematy Czajkowskiego rwały się, lub były tylko wygrane. Mam nawet pewne pretensje do KAZIMIERZA ROZBICKIEGO, - Czajkowski t soczyste brzmienie. (Pewne poprawki — in minus — winniśmy przeprowadzić po wysłuchaniu zagranego na bis u-tworu Chopina — etiudy c-moll tzw. Rewolucyjnej; jak ważne są jednak naddatki!). W jego wykonaniu brakowało mi jednak polotu wirtuozowskiego, którego — jak się wydaje — spokojny, młody pianista jeszcze nie ujawnił. Inna rzecz że w tym spotkaniu z orkiestrą ,a chyba było to jedno z jego pierwszych spotkań tego rodzaju, nie było to sprawą łatwą. Wiele było mankamentów, które przy słuchaniu u- doświadczonego muzyka, że nie przyjął na swoje barki i swą... odpowiedzialność, prowadzenia utworu. Dużo lepsze wrażenie pozo stawiło po sobie wykonanie III symfonii Eroiki Ludwika van Beethovena. Po wstęp nej uwerturze do „Prometeuszei", nareszcie poczuliśmy się pewniej w sali słupskiego teatru. Dokładne opanowanie partytury (wyrażające się nie tylko przez dyrygowanie utwo rem na pamięć), pozwoliło Ka zimierzowi Rozbickiemu pewniej kształtować dzieło Beetho vena. Głównie w pierwszej mifaLi k śe o ponadlimitowe wydatki na godziny nadliczbowe — to właśnie jednym z elementów nowego systemu jest wyeliminowanie taikich sytuacji, by nieumiejętność, błędy w organizacji mogły dawać asumpt do wysokich zarobków. Wszystkie załogi zostają zainteresowane w zmniejszeniu limitu godzin nadliczbowych, w poprawie organizacji, gdyż wszelkie oszczędności na funduszu płac przesuwane będą na.fundusz podwyżek. Ponadto w zależności od oceny rezerw w organizacji i zatrudnieniu wyznaczane będą współczynni ki wiążące ruch płac pracowników umysłowych i robotników. I w tym przypadku nie-gosipodarność ,,łatana" godzina mi nadliczbowymi nie będzie premiowana, gdyż niski współ czynniik korekty spowoduje nieopłacalność ukrywania rezerw. (AR) prowadzenia (już choćby ze względu na wariacyjną formę) Finale. Chyba właśnie ostatnie ogniwo III symfonii, wymagające dużej czujności ze strony dyrygenta, możemy z życzliwością wspominać. Do dwóch środkowych części mam pewne zastrzeżenia. I tak np. w Scherzo gubił się — szczególnie w piano — stały, a charakterystyczny dla tej części puls. Słusznie — wyda je mi się natomiast — w Marcia funebre obrał dyrygent nie co żywsze tempo, ale nie uwa żam z kolei, by charakter jaki pragnął nadać fugowanemu fragmentowi, mógł wypracować i osiągnąć potrzebną pełnię brzmienia. Intencja w zasadzie dobra, jednak nie roku jąca w konkretnym przypadku powodzenia. V/iększa prostota byłaby bardziej na miej scu. Były to jednak momenty, które może nie nazbyt jeszcze przekonywająco przedstawione, świadczyły o skonkretyzowanym obrazie Eroiki, do którego w następnych jej prezentacjach Orkiestra na pewno bardziej się zbliży. Nie ulega wątpliwości, że właśnie wykonanie III symfonii sprawiło, że nie wychodziliśmy z ostatniego koncertu rozczarowani. Str. 4 GŁOS nr 85 (5478) W ZSRR " ' -intensyfikacja Od poziomu gospodarki rolnej w dużej mierze zależy rozwój całej ekonomiki kraju i wzrost dobrobytu ludności. W kołchozach, sowchozach i innych państwowych przedsiębiorstwach rolnych zatrudnionych jest obecnie 27 milionów osób. Udział rolnictwa w dochodzie narodowym kraju stanowi więcej niż trzecią część. W światowej produkcji rolnej ZSRR zajmuje drugie miejsce, a pod względem produkcji pszenicy, ryżu, ziemniaków, buraków cukrowych i lnu — pierwsze. Przez długie lata, w większości rejonów kraju wzrost produkcji roślinnej osiągano drogą zagospodarowywania nowych ziem, zwiększania powierzchni uprawnej, a wzrost produkcji zwierzęcej — w wyniku przyrostu pogło wia. Wyjątek z tej reguły stanowiły rejony uprawy kultur technicznych (bawełny, buraka cukrowego) oraz niektóre rejony podmiejskie, roz wijające towarową produkcję owocowo-warzywną i hodowlę bydła mlecznego. Właściwie tylko w tych rejonach intensywnie uprawiano ziemię, W ostatnich latach, a zwłaszcza po Plenum KC KPZR z marca 1965 r., uczyniono wiele, aby zintensyfikować radziecka gospodarkę rolną. Pierwszy kierunek tej intensyfikacji — to mechanizacja rolnictwa, zwiększenie parku traktorów, kombajnów, samochodów ciężarowych, maszyn rolniczych i róż nego rodz^j-u sprzęitu do takiej ilości, aby wszelkie prace polowe przeprowadzane były w optymalnych terminach agrotechnicznych. Dru-r gi — szersze zastosowanie nawozów oraz środków ochrony roślin. Trzeci — zwiększenie zakresu prac melioracyjnych wreszcie czwarty — wdrożenie nowych wysoko wydajnych gatunków upraw roślinnych i nowych odmian hodowlanych. O ile w 1960 r. nakłady inwestycyjne przeznaczone na rozwój rolnictwa wyniosły 6,2 mld rubli, to w 1968 r. — 14,6 mld. W tym nakłady na el ekftry fikać j ę rolnictwa zwiększyły się 3-krotnie, a na budownictwo wodne dla celów rolniczych — blisko 5~ -krotnie. Ogólna moc maszyn i sprzętu zmechanizowanego zwiększyła, się w tym samym czasie z 156 min KM do 284 min, a zużycie energii elektrycznej — z niespełna 10 mld do ponad 29 mld kWh. Na początku 1969 r. w posiada niu radzieckiego rolnictwa znaj dowało się 1.821 tys. traktorów, 581 tys. kombajnów zbożowych, 1.097 tys. samochodów ciężarowych. W ostatnim okresie rolnictwo otrzymuje co roku od przemysłu ok. 300 tys. traktorów, 100 tys. kombajnów zbożo wych, ponad 100 tys. samochodów ciężarowych i wiele innego rodzaju zmechanizowanego sprzę tu. (fROLNICTWO xĘzu-6tcriede Przemysł chemiczny z każdym rokiem zwiększa produkcję i"do stawy dla rolnictwa nawozów sztucznych. Dostawy te wzrosły z 11,4 min ton w 1960 r. d© 38,2 min ton w 1968 i 39,3 min tom w 1989 r. Na rok 1970 przewiduje się dostawy rzędu 46 min ton. Przeciętnie w kraju u-rodzaj upraw zbożowych wyższy z hektara o 3—4 kwintale, wynika ze stosowania większej ilości nawozów, przeprowadzania prac w najdogodniejszych terminach i ogólnego podwyższenia kultury rolnej. Uważamy jednak, że są to dopiero pierwsze kroki, na których nie poprzestaniemy. Ministerstwo Rolnictwa ZSRR od kilku już lat prowadzi doświadczenia w dziedzinie kompleksowej chemi- osuszonych — o 15—16 min ha. Zbuduje się całe systemy nawadniające i osuszające, przy czym dawne metody tego budownictwa zastępowane są nowoczesnymi, znacznie bardziej wydajnymi i efektywnymi. ROLNICTWO S "T" /\ -fc. V D CD D K • <3-to05 SU W 1975 roku - w światowej czołówce Rozbudowa i modernizacja przemysłu chemicznego w na Dalszy element intensyfikacji szym kraju zapewnią rolnict-rolnictwa — to stosowanie no- ! ^ przyszłym pięcioleciu wych mian wysoko wydajnych od- , ____. i krzyżówek. Radzieccy znaczny wzrost ków rolnych: w Danii — 164 możliwości efektywnego kg NPK, we Francji 90,8 kg rzystania zwiększonych NPK, w NRD — 206 kg NPK, staw nawozów. pięcioleciu w Holandii — 247 kg NPK w Racjonalna gospodarka n ~ zaopatrzenia czystym składniku) przewidu- wozami sztucznymi wiąże J naukowcy i selekcjonerzy osią-; w nawozy sztuczne. Zakłada je się w województwach poz- ściśle z realizowanym Prog^ się, że w bieżącym roku zu- nańskim, bydgoskim, opolskim mem wapnowania gieo. żyjemy w Polsce średnic po i wrocławskim, 210 kg NPK 1965 roku zużyliśmy w ro 132 kg nawozów sztucznych w — w gdańskim i szczecińskim, przeciętnie po 48 kg czystym składniku na 1 ha użył 200 kg NPK - w olsztyńskim wapnia na ha, w biezącyn ków rolnych, zaś w roku 1975 i zielonogórskim, 190 kg NPK ku planowane zuzyciepow planowane zaopatrzenie wynie — w koszalińskim, warszaw- no wynieść 95 kg na ha, sie 197 kg NPK w czystym skim i lubelskim. Najniższy potrzeby w roku 1975 o** ^ składniku na ha. Osiągając wskaźnik — 170 kg NPK przy się na poziomie 250 kg ni ten planowany poziom pod jęto dla województw białostoc Wymagać to będzie znać* względem zużycia nawozów kiego, rzeszowskiego, kieleckie wzrostu dostaw nawoz0j'_wię znaidziemy się w światowej go i krakowskiego. W woje- niowych przez przemysł, czołówce. wództwach tych uwzględniono kszenia wydobycia w p"^vch, , . wyższe nawożenie organiczne kowego z kopalni teren0 Przy planowanym wnoście (stosunkoWo dużą obsadę in- a przede wszystkim nawożenia możiiw#* będzie wentarza żywego) oraz struk- usług w transporcie i ^ ^ , . , ,. , ture eosoodarstw rolnych i ich waniu wapna na polach._^ nich plonów zboz w kraju w wysokości co najmniej 25 q z grujli w tej dziedzinie wiele suk cesó\ft. Odnoszą się one nie tylko do pszsnicy, żyta czy ziemnia ków, ale również takich np. kul tur, ;ak słoneczniki, W latach przedwojennych z jednego hektara zbierano nie więcej niż 7,5 kwintala aiatren słonecznika, a w zakładach przetwórczych uzyskiwano z nich 25—27 proc, ©leju. Obecnie na kołchozowych i sowchozowych polach szeroko sto sruje się nowe odmiany słonecznika, które zapewniają zbiory ziair na z 1 ha o 80 proc wyższe dające przy tym nawet ponad 45 proc. oleju. Znaczny postęp zanotowano również w hodowli bydła ro-.... _ gatego, trzoniża Urządzenie znacznie Hv^i-koszty robocizny przy *£ * j dualnym karmieniu ^ znajduje zastosowanie w ^ żych. zmechanizowanych rach Tani wodociąg Jak informuje 6- „Plon" — organ Związ^ ^ łek Rolniczych, jeszcze ^ żącym roku znajdą_ sprzedaży w geesach o 5en łe pływające pompy sl -ranę, opairte ina wzorach z ^ nicznych. Urządzenie ^ się z pompy i silnika el wej nego w hermetycznej, s^a obudowie, spełni aj 3ceJ ir70nZ pływaka. Pompa zf°£!Lvczrtf |i| lilii! f v>->- Główny hodoijoca SUR w Strzekęcinie, inż. Bronisław Fiszer. Fot. J. Lesiak łym kraju. Trzeba też mieć o najwyższym dotychczas W 1950 roku zorganizowana są tylko wtedy gdy są młode, . .. .. . została Stacja Hodowli Roślin fionia nie traci wysokich war- nadzieję, ze uprawą fionn zaj znanych odmian plonie skrobi w Strzekęcinie, w której nie- tości kulinarnych nawet gdy się koszalińscy rolnicy. . nrarp nnH ho przerwanie do dziś in. Broni- się ją przechowuje do wiosny. Mozę wreszcie będziemy mieh sław Fiszer jest głównym ho- Ważne również, że posiadając w sklepach naprawdę smacz- 3 ^ qtr7fvkpoi- dowcą. Do 1964 roku stacja ta bardzo płytkie oczka, daje się ne ziemniaki wczesne. szerokiego rozmachu Po- specjalizowała się w hodowli łatwo obierać mechanicznie, co xnż. Bronisław Fiszer wiąże wiekszono kadrę soecialistów zachowawczej uprawianych w ma duże znaczenie w zakła- duże nadzieje także z kilkoma 7hnHnwano szklarni^ W nrzv- Polsce odmian ziemniaka, jed dach gastronomicznych. innymi wyhodowanymi przez szJej pięciolatce na dalszy roz nak Bronisław Fiszer już w Strzckęcińską fionią zainte siebie rodami ziemniaków, któ W(^j ośrodka przeznaczono 23 latach pięćdziesiątych z włas- resował się przemysł spożyw re przekazał do doświadczeń zj Przede wszvstkim zbu- nej inicjatywy, amatorsko roz czy, gdyż odmiana nadaje się rejonizacyjnych. Wysokimi wa kowany będzie gmach labora- począł pracę nad nowymi od- d0 przerobu na suszone frytki, lorami wyróżniają się zwłasz- torium powiększy sie szklar- mianami Właśnie on jest twór zaś „Polcoop" na początek za- cza rody S-4304 oraz S-4422. ^ 'powstanie nowoczesna cą fionu nowej odmiany, n,ówn 2000 ton na eksport. S-4304 to ród średnio wczes przechowalnia ziemniaków i wpisanej niedawno do „Re - Nim bowiem fionię wpisano nych ziemn'aków przemysło- nowe osiedle mieszkaniowe, stru Odmian Oryginalnych do rejestru odmian, poddana wychj 0 zawartości 18—20 Strzekęcin Ministerstwa Rolnictwa. ........ - „ . , - , -------,— będzie jednym z była kilkuletnim doświadczę- skrobi i niezwykle od- głównych ośrodków hodowli Inż. Bronisław Fiszer poka- ręjonizacyjnym w od?o- parnych na zarazę ziemniafnra ziemniaka w Polsce, specjalizu żuje nam kilkanaście owakio- wiednich placówkach badaw- Uznanie t»go rodu za no- jącym się w hodowli średnio- podłużnych kłębów o płytkich czych vv" kra' pracy urządzenia. T^hXtvośc1 wodę ze studni o do 20 m. W <970 roku hp ma otrzymać dkoło ^ ^ płrJvakowych, a * . naiStępnych ich być wielokrotnie 7r^n^- p_ pjo koło 3 ha na *odzin.f: chvr**' miennym zwalczaniu xoSu' tów w międzyrzędzia - ^,1 j« się tarcze ochronn1r,ika ^ stronach każdego pa zabezpiecza rośliny Jako paliwo stosuje sic ^ n«, propan. naft« lub len szankl* ^ U 0854 M s*m Sfc5 1 WIEg KOSZALIKISK I EGO « Obór już nie brakuje... Dyireffótotrzy fex*^!EiMd;ah dzono ponad 4000 walnych państwowych gospodarstw roi miejsc dila cieląt, przy czym nyoh nie powinni już mieć po- sto&uinikowo najwięcej w pe- wodów do narzekań na brak geerach bytowskich, biało- poimieszczeń dla bydła. Tylko gardzkieh, kołobrzeskich, szcze w ubiegłym roku załogi przed- orneckich i świdwińskich. Br a siębdartstw budownictwa rolniczego przekazały do użytku no we obory, cielętniki, jałowni-ki, wychowalnie bukatów dla prawie 17 tys. sztiik bydła, zaś w tym roku przekażą po-mieszczenia dla dalszych ponad 15 tys. ssztuik. kuje jednak dostatecznej liczby ijałowniików. stąd też w wiielu gospodarstwach przetrzy mu je się jałówki w oborach udojowych. Oczywiście, nie jest to uzasadnione ze względów ekonomicznych, gdyż koszt budowy stanowiska w W końcu ub. r. Wydział Roi- ©borze jest znacznie większy niż koszt budowy stanowiska dla jednej! jałówki w specjalnym jałowimiku. Nadwyżkami pomieszczeń dla krów oraz dla cieląt dysponują także stacje hodowli roślin i gospodarstwa hodowli zarodowej, chociaż rezerwy są tu stosunkowo mniejsze niż w pegeerach, pod ległych WZ PGR. Jest więc oczywiste, źe pod stawowym warunkiem dalszego rozwoju chowu bydła w nictwa i Leśnictwa Prezydium WRN zorganizował kontrolę, która miała na celu zbadanie, czy wszystkie wolne pomieszczenia dla bydła w państwowych gospodarstwach rolnych w naszym województwie są wykorzystane. Okazało się. że rezerwy są znaczne. W pegeerach, podległych WZ PGR, zarówno w starych jak i w nowych oborach można jesz cze pomieścić prawie 7 tys. krów. Najwięcej wolnych sta- państwowych gospodarstwach nowisk w oborach udojowych rolnych w naszym woj ewódz- posiadają pegeery w pawia- twie nie jest już budownictwo tach miasteckim (dla 1273 inwentarskie. Rozwój hodowli krów), słupskim (1140), wałec- hamuje przede wszystkim kim (1261), białogardzkim (590) brak pas* i jeżeli problem ten bytowskim (705). Jedynie w po nie zostanie rozwiązany zakres wiecie kołobrzeskim rezerwa budownictwa inwentarskiego wolnych stanowisk w oborach była miniimaiLna — zaledwie dla 17 krów. W cielętnikach stwier Już 150 lait temu zna.ny roi niik wielkopoiski Dezydery Chłapowski pisał w swym „Rolnictwie", że morga lucerny daje tyle paszy, co dwie morgi k0ni.c2.yny. Żale tą lucerny jest przede wszyst kim stosunkowo wysoka zawartość białka strawnego, pod stawowego składnika pokarm* wego dla zwierząt. W Polsce obszar uprawy lucerny powiększa się z roku na rok i jeżeli np. w rokiu 1956 wynosi! 86 tys. ha, to w roku 1968 już prawie 250 tys. ha. Niestety, nasze województwo na leży do wyjątków. Obszar u-prawy lucerny w Koszalińskiem zajmuje stosunkowo najniższy w kraju odsetek grumtów ornych, w roku ub. pod uprawę lucerny przezna ożyliśmy tylko 2,7 tys. ha, gdy tymczasem w woj. szcze cińskim zajmowała ona prawie 17 tys. ha, w woj. olsztyń skim 11 tys. ha, kieleckim 12 tys. ha i gdańskim z tys. ha. Wśród koszalińskich rolników i służby rolnej rozpowszechnił się z gruntu niesłuszny pogląd, że lucerna udaje się tylko na żyznych, zasobnych glebach. Doświadczenia wska żują jednak, że ma ona podobne wymagania glebowe Nowe w przyszłych latach będzie mu siał być ograniczony. Nie ma przecież sensu budować nowych, kosztownych obór po to tylko, "by stanowiły element dekoracyjny w krajobrazie koszalińskiej wsi. (1.) Pomogę; samoloty Do prac wiosennych w koszalińskim rolnictwie użyte bę dą również samoloty z Lotniczego Zespołu Usług Gospodar czyjh z Gdańska. Lotnicy, przy pomocy maszyn głównie typu AN-2, pomogą załogom pegeerów w nawożeniu zbóż ozimych, rzepaków oraz większych kompleksów podmokłych łąk torfowych. Odpowied nie umowy z zespołem lotni-ezym zawarło już kilkanaście pegeerów w powiatach słupskim, kołobrzeskim, wałeckim ponadto w szerokim zakresie skorzystają z pomocy samolotów stacje hodowli roślin. Samolot AN-2 zabiera na po kład jednorazowo 800—1000 kg nawozów granulowanych i przy sprzyjającej pogodzie mo że nawozić dziennie ponad 150 ha. Ważne, że zabieg nawożenia może być wykonany bardzo wczesną wiosną,gdy poła są jeszcze podmokłe i nie moż na użyć siewników traktorowych. Wybór najdogodniejszego terminu nawożenia, w o-kresie rozpoczęcia wegetacji roślin, zapewnia wzrost plonów. (1) Selektywny rozwój w rolnictwie Ostatni rok przed nowym przechodząc na uprawę bar- zwiększenia zbiorów pszenicy planem 5-letnim skłania do dziej opłacalnych roślin wa- w ciągu ostatnich kilku lat, Nowe cicjgniki dla pegeerów Koszalińska „Agroma" otrzymała już pierwszą partię nowych polskich ciągników typu „Ursus C-385" o mocy 75 KM. W pierwszej kolejności zostały one przydzielone dla leśnictwa (do wywozu drewna z lasów), ale już w najbliższych dniach powinien nadejść transport 15 sztuk zamówionych dla pegeerów * Nowe ciągniki „Ursus C-385" zakupują przede wszystkim gospodar stwa, które dysponują suszarnia mi zielonek oraz gospodarstwa użytkujące ciężkie gieby, trudne do uprawy. (i.) podsumowań i ocen. Ułatwią one bardziej trafne ustalenie przyszłych zadań, a co za tym idzie również ich realizację. Dalsza intensyfikacja produkcji rolnej, podobnie jak Innych dziedzin, odbywać się ma zgodnie z dyrektywami partii poprzez rozwój selektywny w wybranych dziedzinach, a więc nieco inaczej niż dotychczas, gdy chodziło głów nie o globalny wzrost produk cji. Sama idea rozwoju selektyw nego w rolnictwie, w przodujących w tej dziedzinie krajach (Holandia, Dania, Belgia) od dawna daje doskonale rezultaty. Opierając się na zasadzie maksymalizacji produkcji towarowej z jednostki powierzchni, doprowadzono tam do daleko posuniętej specjalizacji produkcji rolnej gospodarstw. Istnieją np. gospo darstwa, w których cała produkcja roślinna podporządkowana jest jednemu celowi — produkcji pasz na potrzeby dużej fermy krów mlecznych, dającej w ciągu całego roku dochód zapewniający w danych warunkach najwyższy zysk z gospodarstwa. Co oznacza selektywny roz wój w naszych warunkach? Analizując dotychczasowe o-siągnięcia i strukturę upraw rzywnych. truskawek, kwia- ta metoda zachęcania rolni- tów czv różnych krzewów jagodowych. Nadal jednak, i to nawet w obrębie, dużych miast, jak Warszawa, taki np. PGR Wilanów w sąsiedztwie pracowniczych ogródków działkowych steje na dobrych glebach żyto, pszenicę, rzepak czy sadzi ziemniaki. W strategii rozwoju selektywnego nie ma miejsca na taką ekonomiczną nieefektywność. Wartość świeżego plonu warzyw czy kwiatów, uwzględniając ogromne dodatkowe ko rzyści wynikające z bliskiej ków do rozwijania wybranej uprawy jest najskuteczniejsza. Aktualne analizy rozwoju produkcji rolnej i możliwości poszczególnych gromad, dokonywane w całym kraju przez zespoły fachowców, podsumowują wyniki, które stanowić będą podstawę nowych wytycznych. Tym razem długofalowe plany rozwoju rolnictwa, zarówno gospodarstw in dywidualnych jak i PGR, w większym niż dotychczas stop niu zwracać będą uwagę na odległości od centrum wielkie potrzeby rozwoju selektywne go miasta, byłaby zapewne kil kunasto- a może nawet kilku dziesięciokrotnie wyższa niż udanego zbioru rzepaku czy pszenicy, które mogą rosnąć równie dobrze dalej od miast. Efekty produkcji w trudnym dla rolnictwa roku ubiegłym, niewiele gorstze niż w latach po przednich, mogą napawać optymizmem. Oznacza to, że podjęte przed kilku laty środki dla zapewnienia wzrostu produkcji roi nej były nie tyJko właściwie dobranie, aie 1 odpowiednio użyte, co pozwoliło w ogromnym stopniu na zniwelowanie ujemnych skutków zeszłorocznej suszy. Te go. Tradycyjny system --wszystkiego po trochu — już nie wystarcza. Mamy, szczególnie wśród rolni ków w woj. poznańskim i bydgoskim piękne przykłady takiego nowoczesnego systemu gospodarowania. Rozwinęli oni na ma sową skalę tucz bekonów, wiążąc się bezpośrednio umowami z przetwórniami czy tuczarnda-mi państwowymi na dostawę o-kieśionej ilości sztuk. W zależności od warunków glebowych,, klimatycznych, istniejącego zaple cza należy więc intensywnie roz wijać różne kierunki,— hodowlę bydła, uprawę zbóż, roślin prze-, . myślowych itp. Taka specjaliza- osiągnięoaa pozwalają na pomysł cja przez ujednolicenie produk- ną realizację podstawowych zadań rolniczej 5-latki, umożliwiając stopniowe przejście na wyższy szczebel intensyfikacji, opar ty o strategię rozwoju selektywnego. cji ułatwia zaopatrzenie, opiekę fachowców, obniża koszt inwestycji (maszyny, budynki) sprzyja podnoszeniu kwalifikacji samych rolników i wzrostowi dochodów. ________. ___________x _ Kierowanie dalszymi prze- ^tyczy to szczególnie wię- naszego rolnictwa, dochodzi- mianami w tym kierunku po- kszych gospodarstw, przede my do wniosku, że pewne ele legać będzie na stworzeniu go wszystkim więc PGR. mentj takiego selektywnego spodarstwom rolnym, zarówn0 To popularne już w wielu rozwoju i u nas można już za państwowym jak i indywidu- krajach upraszczanie produk- obserwować. Wokół większych alnym, odpowiednich bodźców cji daje znaczny wzrost efek-miast niektóre PGR i gospo- selektywnych, przez preferen-darstwa indywidualne odrzuci cje cenowe i kontraktację. Jak ły tradycyjny płodozmian, wykazuje przeszło 2-krotne Wielki problem „ A zdarza się już, by -na da się głównie z sieczkarni, obliczeń Instytutu Ekonomiki wiejskich zebraniach czy parników, rozdrabniaczy, doja Rolnictwa, roczne nakłady na rolnicze Jatk np. koniczyna biała ! pod | warunkiem umiejętnej uprą- P wy dobrze plonuje również 3 na glebach lekkich. Wszystkim rolnikom, praktykom, a-gronomom gromadzkim gorą co polecamy zapoznanie siię z wydanym' ostatnio przez PWRiL podręcznikiem U-PRAWA i UŻYTKOWANIE LUCERNY", napisanym przez Tadeusza Plebańskiego. Książ ka ta (175 str. cena 1.7 zł) za wiera wszystkie wskazówki, związane z wymaganiami gle bowymi, uprawą i nawożeniem lucerny. Z cenniejszych pozyojul. wyda mych rurzaz PWRiL warto od notować „KRAJOWY BILANb PASZ" dra Eugeniusza Mazurkiewicza (178 str., cena 20 zł). „Znaczenie pasz wzrasta tym bardziej — pisze dr Eugeniusz Mazurkiewicz — im wyżsiza jest jakość pogłowia zwierzęcego. W tych wa-rumkaefo wszelkie niedobory paszowe i wahania w Jakości żywienia silniej wpływają na produkcję i zdrowie zwierząt niż w warunkach eksten sywnego i mało wydajnego chowu... Odrabianie skutków wynikłych z niedoboru pasz jest bardzo kosztowne i na ogół długotrwałe". Autor do kładnie omawia różne metody sporządzania bilansów paszowych oraz najczęściej popełniane błędy w tej dziedzinie, analizuje również możliwości rozwoju hodowla w . poszczególnych rejonach kraju. Ksdążka E. Mazurkiewicza może stanowić dużą pomoc zwłaszcza dla d-małaczy gospo darczych, pracowników administracji pegeerowskiej. a także dla służby rolnej rad narodowych. (j. 1.) naradach poświęconych rolni etiou — nie mówiono o problemie małej mechanizacji. Głos na ten temat zabierają przede wszystkim rolnicy, jako, że niezmechanizowanie chłopskich zagród, obór i chlewni zaczyna im coraz bar dziej doskwierać i uniemożliwiać szybkie intensyfikowanie gospodarstw. Z siedmiu dyskutantów na grud niowym plenum KW PZPR i WK ZSL, oceniającym sytuację rolnictwa koszalińskiego, aż trzech mówiło właśnie o mechanizacji chłopskich zagród. Temu samemu zagadnie niu poświęciła swe wystąpienia 114 uczestników dyskusji na ostatnim Wojewódzkim Zjeździe ZSL. Bardzo niewiele mamy do odnotowania w tej dziedzinie rek, taczek i ogumionych ręcz nyert wózkówm W tym roku dopiero ma być podjęta seryj na produkcja kolejek wiszących, uniwersalnych ładowaczy obornika, hydroforni z u-rządzeniami rozprowadzającymi wodę i innych urządzeń. mechanizacji naszego rolni-ctwa. To prawda, że możliwoi nar^dowW"do^ied^ć. ci nasze me były i nie siq me warf0§£ ograniczone, ale też prawdą jest, że mechanizacja zagród i budynków inwentarskich była niedoceniana, a nawet wręcz lekceważona. W latach zafascynowania traktorem, ko Czas najwyższy, by mechanizacja hodowli i zagród trak towana była z taką samą u-wagą, jak mechanizacja prac polowych. Bo przecież produkcja zwierzęca stanowi o-becnie ok. 3/4 wartości całej produkcji rolnej. Każdy, kto lubi porównania może się z publikacji GUS o dochodzie że globalnej produkcji zwierzęcej jest 2,3 raza większa, niż wartość globalnej pro dukcji kopalni węgla i brykie towni, prawie 1,5 raza większa od wartości produkcji glo me rozwijać hodowlę. Musimy to robić gdyż szybko rośnie zapotrzebowanie na mięso, mleko, masło i jaja. Ponad 4.700 min zł wydali rolnicy Ziem Zachodnich i Pół nocnych od 1960 roku na remonty budynków. Ale pora od akcji remontów przejść do modernizowania (pisałem o tym w ubiegłym tygodniu) i mechanizowania chłopskich zagród. Oczywiście rolnikom nie trzeba uzasadniać pilności, , „ „ , czy też ważności, tego zada- dzen dla hodowli i w zagro- nia. Oni dobrze wiedzą, ile dach chłopskich wyniosła za- wysiłku i czasu wymaga ob- ledwie 300 min zł i stanowiła służenie 1 krowy. Na wspom- pracy ładowaczy, których do-tylko 15 proc. wartości m,a- nianym plenum KW, BOLE- kumentację opracowała Pra-szyn i sprzętu rolniczego za- SŁAW NESKA ze Strzeczony cownia Konstrukcyjno-Tech-kupionego przez ^ gospodar- pow. Człuchów pytał uczestni nologiczna WZPMR w Warstwa chłopskie. W bieżącym ków czy wyobrażają sobie, szatnie. I pomyślałem sobie, że roku wartość tego sprzętu He pracy kosztuje usunięcie w Polsce jednak modne jest wzrośnie o 100 min zł i siano- jo ton obornika, bo tyle go nadal odkrywanie Ameryki na unć będzie już 20 proc. ogólnej usunąć trzeba w ciągu zimy własną rękę. Owszem — pro-wartości sprzętu rolniczego, od 10 sztuk bydła? A przecież dukcją ładowaczy zająć się A dodać tu jeszcze trzeba, że obornik ten trzeba będzie jesz powinno to kraju kilka po-lista tych urządzeń i sprzętu cze załadować widłami na mów, ale po co każdy z nich do mechanizacji zagród i ho- wóz, bądź przyczepę przed ma opracowywać od nowa do dowli jest bardzo ubogą i skła wu&g&nim. ™ PPJ& Wędtyg W 196& rgjęu §ro- mówić mechanizacji, niż tej, z trakto rem związanej. I wówczas też ukuto ten termin „mała mechanizacja". Oczywiście nie chodziłoby o same słowa, gdy by nie fakt, że owo określenie „mała" — sugeruje jej drugorzędność, nieistotność. Jak wynika z materiałów przedstawionych na sympozjum „Złotej Wiechy" w Zielo nej Górze przez wiceministra rolnictwa WŁADYSŁAWA KOPCIA — wartość zakupionego w 1969 r. sprzętu i urzą utrzymanie 1 krowy wynosiły w 1968 roku 12.045 zł, z tego na koszt pasz przypadało 5.173 zł, a na opłatę pracy ludzkiej aż 4.659 zł. Tak wysoki nakład ludzkiej pracy można by radykalnie zmniejszyć, gdyby zmechanizować tylko pojenie i dojenie krów — dwie najbardziej pracochłonne czynności. Oczywiście mówiąc o mechanizacji obór mam na myśli te gospodarstwa, które mają co najmniej 6 krów dojnych, bo tylko wte dy opłaca się np. mechaniczne dojenie. Stwierdziłem na wstępie, że o mechanizacji zagród chlo pi mówią już przy każdej oka zji. Natomiast władze działają w tej mierze bardzo ospale. Od maja ubiegłego roku zmechanizowano w naszym województwie tylko 1 zagrodę, W tym roku ZNMR w Okon ku zamierza zmechanizować 7 chlewni, zaś POM w Czaplinku w I kwartale br. wyprodu kować ma 25 ładowaczy obor nika. Jakoś bardzo opornie idą te prace, zaś rolnicy po prostu nie wiedzą, że w Okon ku i Czaplinku można zamówić ładowacze, kolejki i inne urządzenia. Nie wiedzą o tym wydziały rolnictwa, a nawet niektóre pomy i ich filie. Owszem — snuto plany, mówiono o organizowaniu wycieczek i pokazów, ale jakoś niewiele z tego wyszło. A przecież stać nas by w każdej gromadzie był co najmniej 1 ładowacz, a w każdym powiecie 1 zmecha ntzowane gospodarstioo. Ostatnio przeczytałem w y,Gromadzie", „Plonie" i „Zie lonym Sztandarze" informacje, że POM w Teresinie woj. war szawskie organizował pok-izy bil to POM w Czaplinku, a w 1970 roku POM w Teresinie. Nic też dziwnego, że jego cena nie może w tej sytuacji spaść poniżej 6 tysięcy zł. Sygnalizuję te sprawy, gdyż w kwietniu ma się odbyć w Okonku krajowa narada poświęcona mechanizacji prac w hodowli trzody chlewnej. Może by więc przy tej okazji dogadano się również w spra uńe ładowaczy i innych urządzeń oraz podzielono zadania między poszczególne pomy. Bo może wówczas szybciej „mała mechanizacja" przestanie być „tak zwana" i będzie już można pisać i mówić o me chanizacji zagród chłopskich bez różnych pomniejszających przymiotnilzów. JOZEF KIEŁB tywności przy ograniczeniu nakładów — czyli większą produkcję niższym kosztem. Dodatkowym elementem zasady selektywnego rozwoju, któ ry z punktu widzenia interesów całej produkcji narodowej ma ogromne znaczenie, będzie kierowane rozwojem produkcji w ten sposób, by ograniczyć do minimum prze wozy płodów rolnych. W społeczny koszt produkcji wliczać trzeba bowiem koszty wę drówek mięsa, mleka, ziemnia ków czy buraków cukrowych po kraju. Kierując rozwojem poszczególnych gałęzi produk cji rolnej ,tworzyć będziemy nową strukturę produkcji — lepiej dostosowana do zaspoka janfa potrzeb większych skupisk ludności. Wymaga to rów nież rozbudowy przetwórstwa rolno-spożywczego wokół miast, szczególnie w takich re jonach, jak Śląsk i Wybrzeże. Oceniając te zamierzenia z perspektywy dokonanych w ostatnich latach w naszym roi nictwie zmian, trzeba podkreślić, że są one w pełni realne. (AR) ANDRZEJ JARUZELSKI; NA EKSPORT Koszalińskie greesy sprzedają i ubiegłorocznych zbiorów na eksport około 30 tys. ton ziemniaków jadalnych, głównie do Czechosłowacji, NRD, Węgier, Włoch, Berlina zachodniego i NRF. Dostarczane są ziemniaki przede wszystkim odmian kaszubskie, wyszoborskie, flisak oraz lenino. Niektóre geesy realizowały dostawy również w okresie zimy, odpowiednio zabezpieczając przed mrozem wagony kolejowe. Na zdjęciu — transport ziemniaków, przygotowanych przes GS w Koszalinie do wysyłki do Berlina zachodniego. Spółdzielnia ta zorganizowała sortowanie ziemniaków w przystosowanym do tego celu magazynie zbożowym w miejscowości w aąWjk Jto^lińskiiBu Fot. J, »Str. J GŁOS nr 85 (5478) Z dyrektorami OUPT o prenumeracie T AK MOŻNA by w kilku słowach ocenić udział doręczycieli i naczelników urzędów pocztowo-teleko-munikacyjnych pow. szczecineckiego w naszym długofalowym konkursie pn. „Głos Koszaliński" w każdej rodzinie wiejskiej". W ostatnich 4 latach liczba kwartalnych Wielkiej, Kluczewie i Krosi- różniają się też urzędy w nie. Spodziewam się, że w tym Drzonowie i Czaplinku. roku zwiększymy liczbę pre- — Może jeszcze kilka numeratorów co najmniej słów o wyróżniających się o 150. Chciałbym podkreślić, doręczycielach, najlepszych że na nasze dobre wyniki w propagatorach „Głosu", konkursie wpływa m. in. duża — Najlepszym propagato-przedpłat rem „Głosu" w powiecie jest powiat znajdował się zawsze wśród wyróżniających na prenumeratę „Głosu". W bez wątpienia Aleksander się we wzroście prenumeraty pocztowej „Głosu" na wsi, r°ku mamy 2.214 prenu- Gieracz z Okonka. Był on wie a w 1968 r. zdobył w naszym konkursie pierwsze miejsce. merat kwartalnych, 149 pół- lokrotnie nagradzany w kon- Systematycznie wzrasta liczba prenumeratorów. Kiedy rocznych i 104 roczne. W kursie dla doręczycieli. Co- w 1961 rozpoczynaliśmy konkurs dla doręczycieli, w powiecie było tylko 2635 prenumeratorów „Głosu Koszalińskiego". Do końca 1969 r. ich liczba wzrosła do 5129, czyli prawie o 3.500* Kolejną rozmowę na temat wycofaniu pociągu pośpiesz-przebiegu konkursu dla do- nego w relacji Gdynia—Szcze- 1969 r. mieliśmy tego rodzaju dziennie dostarcza on miesz- przedpłat znacznie —- tańcom swojego regionu "=■ Analogiczne liczby 2093, 138 i 77. mniej. ręczycieli i możliwości dalsze go podniesienia stanu prenu meraty „Głosu" przeprowadza my z dyrektorem Obwodowego Urzędu Pocztowo-Tełeko-munikacyjnego w Szczecinku, ALEKSANDREM JASIONA-SEM. — Co wpływa na systema tyczny wzrost czytelnictwa „Głosu"? — Nasi doręczyciele i naczelnicy UPT przywiązują dużą wagę do prenumeraty pocztowej „Głosu". Są jego dobrymi propagatorami. Z dru giej strony ludzie cin. Prawie przez 2 tygodnie „Głos" nadchodził z jednodnio — Które placówki mają największe osiągnięcia w naszym konkursie? — Najwięcej prenumeratorów W pow. szczecineckim dobrze propagują „Głos Koszaliński" asris wym °*>óźnieniem do Łubowa, „Głosu" mają rejony wiejskie 3G™cej ne^ lokalnego dzfennfka zna i Jelenina> Silnowa, Czaplinka i UPT w Okonku. Yam też jest Grz^iące^ Kluczewa. Bywało, że przesył najwyższy 243 egz. „Głosu Koszalińskie-wynosiły: g0»# wyróżnienie zasługują jeszcze Wanda Burawska i Edward Kaliciński z Lotynia, Edward Mielczarek z Drzono-wa, Eugeniusz Dwojak z Silnowa, Marian Gralak z Czaplinka i wielu innych. — Czy istnieją trudności z obsadą rejonów doręczy-cielskich? — Od ubiegłego roku sytuacja znacznie poprawiła się. Zakupiliśmy bowiem 35 motorowerów, co w dużym stopniu ułatwia pracę, a z drugiej stro ny wpływa na stabilizację kadry doręczycielskiej. Obecnie nie mamy obsadzonego rejonu tylko w Przeradzu. Pewne trudności występują jeszcze w Wierzchowie i jest dują w nim dużo wiadomości wT^Tm.wskaźnik nasycę- wetfo terenu ' także gazetę musieliśmy nia na 100 mieszkańców wsi. s dowozić do niektórych urzę- Naczelnikiem tego wyróżnia- — W tym roku, mimo dów taksówkami. jącego się urzędu jest Józef trudnej zimy, nie tylko u- Pomimo tych trudności, po- Sikora. Dużo stałych czytelni- trzymany został dotychcza- stanowiliśmy nie dopuścić do ków mają Barwice, gdzie p. o. sowy stan prenumeraty, ale obniżenia prenumeraty. No naczelnika jest Tadeusz Kar- także nastąpił dalszy wzrost i trzeba stwierdzić, że to nam liński, Lotyń z naczelnikiem o 49 egz. Biorąc pod uwagę się udało. Co więcej, mamy Ireną Kalicińską, UPT w Sta- warunki atmosferyczne, jest nawet pewien wzrost. Teraz, rym Chwalimiu, którym kie- to duże osiągnięcie. po kłopotach zimowych, bę - Jeszcze niedawno trudno dzi?n?y .mogU Pucować malnie i pomyśleć o pozyski- ruje Jadwiga Buczyńska. Wy- proszę podziękować doręczycielom i naczelnikom urzędów pocztowo-teleko-munikacyjnych za duży wkład w propagowanie „Głosu Koszalińskiego" w tym trudnym okresie zimowym. Życzę osiągnięcia jak najlepszych wyników w tegorocznym konkursie. Rozmawiał: (mr) czytelników. obfiite opady. I dlatego też doręczyciele napotykali na duże trudności. Bardzo często mogli dotrzeć do wsi tylko pieszo. Jeszcze gorzej było z koloniami. Z tego względu w pewnych okresach mieszkańcy wsi — No właśnie. Jakie są „prognozy" wyników w naszym jubileuszowym, dziesiątym z kolei konkursie dla doręczycieli? - W powiecie mamy juz otrzymywali przesyłki, w tym stosunkowo wysoki wskaźnik także prasę, co drugi dzień, nasycenia na 100 mieszkańców Nie mieliśmy jednak rekla- wsi, ale w każdej placówce macji. Ludzie rozumieli szcze- można jeszcze pozyskać no- gólnie trudną sytuację. Naj- wych prenumeratorów „Gło- większe kłopoty wystąpiły w su". Największe możliwości kilku placówkach, otrzymują- istnieją we wsiach obsługiwa-cych prasę przofc Runowo, po nych przez urzędy w Gwdzie Na I rok studiów Studium Zaoczne Filologii Polskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przyjmuje zgłoszenia kandydatów na I rok studiów. Egzaminy wstępne odbędą się w końcu czerwca br. Informacji szczegółowych udziela sekretariat Studium Zaocznego Filologii Polskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, plac Armii Czerwonej 2, pok. 111, tel. 48-20. UWAGA — PRZYSZLI STUDENCI! Czytelniczka * Koszalina: Jaki jest w tym roku termin składania podań o przy jęcie na studia wyższe? Czy t&lam, że upływa on z dniem SI marca — czy to prawda? W roku bieżącym termin składania zgłoszeń o przyjęcie na studia wyższe upływa dla maturzystów z lat po przednich z dniem 31 marca ba%. natomiast dla tegorocz- nych absolwentów techników itp. — z dniem 15 czerwca. Zrozumiałe przecież, że osoby które jeszcze w marcu uczą się w szkole średniej, a do matury przystąpią dopiero po zakończeniu roku szkolnego — nie mogą ubiegać się o przyjęcie na studia w tym samym terminie, co maturzyś ci z ubiegłego roku i lait wcze śniejszych. A więc obowiązują 2 termi ny: 31 MARCA i 15 CZERWCA. (b) lilllil 7: Na przełaj bliżej.- Fot. J, Piątkowski ROLNICY 1 Wszystkie Gminne Spółdzielnie \ województwa koszalińskiego przyjmują zamówienia NA NAWOZY MINERALNE z dostawą do gospodarstwa. INFORMACJE o odpłatności za transport uzyskacie w każdej spółdzielni. KORZYSTAJCIE z usług transportowych GMINNYCH SPÓŁDZIELNI. K-812-0 POMOC domowa dochodząca — ] potrzebna. Kołobrzeg, Lubelska 34 ; m. 4, po osiemnastej. Gp-1011-0 SPRZEDAM zastawę. Stupsk, Chopina 10/3, po go-dz. 15, telefon 31-33. Gp-1010J ZBoWiD w Słupsku zgłasza zgrubianie legitymacji członkowskiej na nazwisko Jan Koliński, Gp-1908 SPRZEDAM okazyjnie wórseły dziecięcy (dwuczęściowy). Kosza/ lin, Kaniewskiego 52/8. Gp-1012 SPRZEDAM pilnie samochód warszawa M-20. Koszalin, ul. Wyspiańskiego 15/7. Gp-l013 PILNIE sprzedam motocykl WSK stan dobry. Koszalin, Armii Czerwonej 20/7, po piętnastej. Gp-1014 SPRZEDAM nowy samochód fiat 125 p. Karlino, ul. Kościuszki 8 — Sememowicz. Gp-1009-0 ZGUBIONO książeczkę PKO nr 0443672 na nazwisko Bożena Przybylska, zsam. Pieńkowo, poczta Postomino, pow. Sławno. Gp -1007 DNIA 21 bm. w sobotę o godzinie 9.30 w pociągu osobowym na trasie Sławno — Słupsk zgubiono czerwoną torbę z barwnikami. Uczciwego znalazcę proszę o zwrot za wynagrodzeniem. Koszalin, Broniewskiego 16/3. Gp-1006 ZAKŁAD ENERGETYCZNY KOSZALIN zawiadamia, że w zwiazfcu z pracami ©ks/ploa ta c yj ny mi sa planowane PRZERWY W DOSTAWIE ENERGII ELEKTRYCZNEJ w dniu 27 marca 1970 roku w godz. od 7 do 15 w miejscowoścjaicti: HANKI, HANKI OSIEDLE, BRONIKOWO, JAMNO, PROCHNOWO, MARCINKOWICE, LUBIESZ, MĄCZNO PGR, ZDBOWO PGR BETYN PGR, STRZALINY wieś. DOW. Wałcz w godz. od 8 do 15 KOSZALIN, ul. Słoneczna, Rzemieślnicza i N i eo odl>e?ł oś er* a od tocrów koleiowyeh § do ul. Spółdzielczej. 8 Zakład przeprasza za przerwy w dostawie energii elek trycznej. K-S18 ZO ZBoWiD w Kołobrzegu zgłasza zgubiemie legitymacji związkowej Józefa Dunajskiego. Gp-1005 MIESZKANIE kwaterunkowe jednopokojowe w Koszalinie zamienię na dwupokojowe. Wiadomość: Biuro Ogłoszeń. Gp-1015 ZAMIENIĘ działkę budowlaną 0,15 ha w Chełmoniewie z możliwością natychmiastowego zamieszkania, na mieszkanie w Koszalinie. Oferty: Biuro Ogłoszeń. Gp-1016 POGOTOWIE telewizyjne. Koszalin, tel. 25-30 Pluta-Terpiłowski. Gp-1017-0 PUNKT napełniania syfonów wznawia swoją działalność. Czvn-ny od godz. 12 do 19. Władysław Kostka, Koszalin, Młyńska 45. Gp-1018 DNIA 4 MARCA zginął duży pies wilczur rudawy, plecy ciem ne. Osobę, która wskaże miejsce pobytu zaginionego psa, odpowiednio wynagrodzę. Słupsk, Pomorska 33, tel. 43-43. Gp-994-0 PRAGNIESZ szczęśliwego małżer stwa: Napisz: „Venus" Koszalin. Kolejowa 7. Styskawicznie prześle my krajowe adresy. Gp-652-0 KURSY dziewiarstwa maszynowego, kroju i szycia oraz gotowania i pieczenia organizuje w Słupsku Zakład Doskonalenia Za wodowego. Informacje i zapisy: Słupsk, ZDZ, ul. Grodzka 9, godz 11—14, tel. 20-05 oraz sekretariat Zas. Szkoły Zawodowej, ul. Grodź ka 8, godz. 16—18, tel. 20-05. K-809-0 KURSY spawalnicze wyuczające zawodu oraz mistrzowskie i cze ladnicze w zawodach metalowych i budowlanych organizuje w Słupsku Zakład Doskonalenia Za wodowego. informacje i zapisy: Słupsk, ZDZ, ul. Grodzka 9, godz 11—14, tel. 20-05 oraz Sekretariat Zas. Szkoły Zawodowej, ul. Grodzka 8, godz. 16—18, tel 20-05. &-808-0 BANK Polska Kasa Opieki poleca samochód osobowy Polski Fiat 125 P model z silnikiem 1300 cms w cenie 1.600 $ model z silnikiem 1500 cm5 w cenie 1.800 * Odbiór bezpośrednio z Fabryki Samochodów Osobowych w WARSZAWIE al. STAL1NGRADZKA 50 K-85/B-0 KOSZALIŃSKIE .PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI LEŚNEJ „L A S" w KOSZALINIE uprzejmie informuje, że podległe nam Jednostki Rejon „Las" BIAŁOGARD, Kołobrzeska 2, tel. 575 Baza „Las" TYCHOWO, pow. Białogard, tel. 24 Baza „Las" SKIBNO, pow. Koszalin, tel. Sianów 63 Rejon „Las" MIASTKO, Stolarska 7, tel. 148 Baza „Las" SŁAWNO, Chełmońskiego 64, tel. 36-36 Rejon „Las" SŁUPSK, Długa 41, tel. 21-44 Baza „Las" BYTÓW, Garbarska 5, tel. 53 Rejon „Las" SZCZECINEK, Kościuszki 6, tel. 27-81 Baza „Las" CZŁUCHÓW, Garbarska 3, tel. 450 Baza „Las" WAŁCZ, al. Zdobywców Wału Pomorskiego, tel. 525 Baza „Las" JASTROWIE, Jagiellońska 3, tel. 79 Baza „Las" DRAWSKO, 11 Pułku Ułanów 77, tel. 481 oraz PUNKT SKUPU przy Koszalińskim PPL „L A S" w Koszalinie, ul. 1 Maja 22a prowadzą skup poroża przemysłowego wg nowych cen: * poroże koziołka (sarny) powyżej 10 cm dł. — 180 zł za 1 kg * poroże daniela — 65 zł za 1 kg * poroże jelenia — 53 zł sa 1 kg K-799-0 KOMUNIKAT UNIWERSYTET im. Adama Mickiewicza w POZNANIU uprzejmie przypomina, że TERMIN SKŁADANIA PODAŃ O PRZYJĘCIE na I rok studiów stacjonarnych w roku akad. 1970/71 dla absolwentów z lat ubiegłych UPŁYWA W DNIU 31 MARCA 1970 r. Podania przyjmuje Dział Nauczania UAM POZNAŃ, al. Stalingradzka 1, Coli Minus, pok. 29 codziennie prócz sobót, w godz. od 11 do 13. K-815 UWAGA! KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO OBROTU PRODUKTAMI NAFTOWYMI „CPN" z siedzibą w SŁUPSKU Informuje wszystkich ODBIORCÓW korzystających z usług stacji benzynowych „CPN", *e z dniem 1 IV br. wszystkie stacje pracują: * w DNI POWSZEDNIE od godz. 6 do 22 * w NIEDZIELE i ŚWIĘTA od godz. 7 do 15. STACJE CAŁODOBOWE w KOSZALINIE, przy ul. Morskiej, w SZCZECINKU, przy ul. Koszalińskiej, . . w WAŁCZU oraz w SŁUPSKU, przy ul. Szczecińskiej PRACUJĄ BEZ PRZERWY Wyjątkowo z uwagi na okres świąteczny, w DNIU 28 MARCA br. stacje będą pracowały DO GODZ. 18 W dniu 29 marca będą nieczynne W dniu 30 marca, jak w każdą niedzielę. Nie dotyczy to stacji całodobowych, które pracują bez przerwy. „ _ O K-813-0 & ZAKŁADY MIĘSNE w SŁUPSKU, ul. Mariana Buczka 13 zatrudnią MAGAZYNIERA w Bazie Bydła ^as£ w LINO WIE, p-ta Biały Dwór, KLASYFIKATORA w SeKU Skupu Zwierząt Rzeźnych w BYTOWIE, KLASYFIKAT w Sekcji Skupu Zwierząt Rzeźnych w SŁAWNIE. Zgi° nia należy kierować pod wyżej podanym adresem. ^ qq2-0 DYREKCJA SŁUPSKIEGO OŚRODKA PRZEMYSŁU MEBLARSKIEGO w SŁUPSKU, ul. Krzywoustego 8, zatrł^r. od 1 kwietnia 1970 r. TECHNIKA ELEKTRYKA lub ^ STRZA ELEKTRYKA z kilkuletnim stażem pracy na st?£ wisko MISTRZA WARSZTATU ELEKTRYCZNEGO. runki pracy i płacy do omówienia na miejscu, w0 Kadr, od godz, 7 do 15* iGŁOS nr 85 (5478) str. t CODZIENNE SPRAWY Kompleksowość i... " ' Z KOMPLEKSOWOŚCIĄ w budownictwie mieszkaniowym jest tak samo, jak z bajką o żelaznym wilku. Dużo się o niej mówi, a nikt jej nie widział. Parę lat temu, kiedy kompleksowość nie była tak w modzie jak obecnie — do budynków oddawanych do u-żytku w porze jesiennych szarug ozy wiosennych roztopów — łatwiej docierano „suchą nogą" niż obecnie. W tej Chwili, kiedy chodniki miejskie oczyszczono z błota — mieszkańców nowych bloków na Zatorzu rozpoznać można bez pudła. Wszyscy mają obuwie zabrudzone w szarej mazi. Ostatnio dużo skarg w tej sprawie wpłynęło do nas z bloku „G" przy ul. Stefana Banacha należącego do spółdzielni „Kolejarz? Postanowiliśmy zbadać przyczyny, które złożyły się na to, że mieszkańcy bloku zmuszeni są brnąć w błocie. Okazało się, iż ul. Banacha nie jest drogą wewnątrzosiedlową, lecz stanowi arterię miejską. W związku z tym budowa chodników i nawierzchni znajduje się w gestii gospodarki komunalnej. Ponieważ władze miejskie otrzymały bardzo ograniczony limit na te cele ułożenie nawierzchni na ul. Banacha przewidziane jest W planach dopiero w przyszłym roku. W roku bieżącym koszt budowy prowizorycznej drogi pokryje spółdzielnia. Kwotę tę zrefunduje spółdzielni Prezydium MRN. I tak kółko zamyka się. Do bloków spółdzielni „Czyn" też zresztą brnie się w błocie. Otoczenie wszystkich ostatnio oddanych bloków wygląda jak jeden wielki śmietnik. Wykonawcy wynosząc się z Trochę chęci i Okazuje się, że wystarczy ?£>chę chęci i dobrej woli, "y w środowisku rolników Podprowadzić masową zbiór ^ na Społeczny Fundusz Bu Szkół i Internatów. W jednej niedzieli marca J^ramo we wsiach gromady w°byinica ponad 12 tys. zł. * zbiórce uczestniczyli pra J^nicy biura gromadzkiego nauczyciele szkół wiej-Najlepsze wyniki uzy !,***> w Kobylnicy (5,5 tys, v ' W Sierakowie (1600 zł) o w Zębowie (1400 zł). .Warto, aby inne gromady > Powiecie wzięły przykład Kobylnicy. (ain) Szkolny turniej siatkówki inicjatywy Zarządu Szkol ZMS przy Technikum zęmysłu Drzewnego i Te-u nikum Budowlanym, dla ^ Czetlia rocznicy uto- j 11 Włodzimierza Lenina o ^ 25. rocznicy wyzwolenia JJkJpska zorganizowano tur-W? w Piłce siatkowej z udzia drużyn żeńskich. W tej placu budowy pozostawili mnóstwo odpadków, nieuży teczne już części materiałów budowlanych i instalacyjnych. Jeśli dodamy do tego kilkumetrowe hałdy ziemi i głębokie rowy — bę dziemy w przybliżeniu mie ii pojęcie jak wygląda kraj obraz najnowszej dzielnicy Słupska. Nie są to zresztą jedyne mankamenty. Do wspomnianego już bloku „G" lokatorzy wprowadzili się z początkiem marca. Do 23 bm. włącznie nie korzystali z gazu. Gotowanie na maszynkach elektrycznych w wieloosobowych rodzinach nie należy do rzeczy łatwych. Posypały się skargi. A gazu nie było ponad 2 tygodnie. Co na to wpłynęło? Na gazociągu przed domem przedsiębiorstwa wykonawcze pozostawiły olbrzymią hałdę ziemi i rur be tonowych. Żeby doprowadzić gaz do bloku, trzeba było usunąć z rurociągu wo dę. Tymczasem zaś dojście do niego było utrudnione. Zakład Gazowniczy usiłował polubownie „dogadać" się z Wojewódzkim Przedsiębiorstwem Robót Komunalnych w sprawie usunięcia nadmiaru ziemi. Nic jednak z tego nie wyszło i WPilK zabrało się do roboty dopiero po osobistej interwencji przewodniczącego Prez. MRN. ESZCZE jeden „kwia tek z tej łączki'*. W wielu mieszkaniach osiedla skarżono się na zim ne kaloryfery. Jak się dowiadujemy, nieznany sprawca włamał się do pomiesz czeń rozdzielczych c. o. i skradł manometr. Pomieszczenie to było zamknięte na kłódkę. Chyba więc należało je zabezpieczyć w solidniejszy zamek? I wreszcie ostatnia sprawa. Dużo do życzenia pozostawia jakość prac wy- i kończeniowych. Lokatorzy | wprowadzają się do mieszkań z przeciekającymi sufitami (blok „A"), z nierównym parkietem, otwartymi gniazdkami instalacji elektrycznej. Prawie wszędzie powodem niezadowolenia są niedbale wykonane roboty stolarskie. AKOŚĆ i. kompleksowość. Pojęcia, o których słychać na naradach, ale głucho w codziennej praktyce. Nasłała właś nie wyjątkowo przychylna atmosfera do wcielania ich w życie. Załogi dyskutują nad projektem nowego systemu bodźców materialnego zainteresowania. Liczyć się będzie zarówno ilość jak i jakość produkcji. W dużym stopniu zależą one | od organizacji pracy. A ta w przedsiębiorstwach wykonawczych budownictwa mieszkaniowego — wyraźnie szwankuje. (HKM) J Pod hasłami Lenina j Idee leninowskiej myśli przyświecają tegorocznej XI Olimpiadzie Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym, której organizatorami są młodzieżowe organizacje ZMS, piady uczestniczyło ponad 4 i 5 kwietnia br. w Słup-ZMW i ZHP. Ubiegłej nie- 8 tys. uczniów szkół liceal- sku. dzieli w usteckiej Tysiąclatce nych i zawodowych. Do eli- Na zdjęciach pokazujemy odbyły się rejonowe elimi- minacji rejonowych zakwali- migawki z tej ciekawej im-nacje tej ciekawej imprezy, fikowały się łącznie 24 zespo- prezy. Jej przebieg był bar-Uczestniczyły w niej zespoły ły. W wyniku eliminacji pi- dzo sprawny, a to w dużej szkolne z powiatów słupskie- semnych do finału dopuszczo- mierze należy zawdzięczać go- no sześć drużyn. W grupie li- spodarzom — nauczycielom i ceów eliminacje pisemne za- uczniom usteckiej szkoły. go i bytowskiego. W elimi nacjach powiatowych Ołim kończyły się zwycięstwem LO z Bytowa przed Technikum Rolniczym ze Słupska. Trzeci zespół został wyłoniony drogą zaciętej dogrywki między zespołami Technikum Mechanicznego i Technikum Gospodarczego. Zwyciężyli uczniowie tego pierwszego. Natomiast wśród „zawodówek" do finału zakwalifikowały się drużyny: Zasadniczej Szkoły Ogrodniczej, Zasadniczej Szkoły Zawodowej przy usteckiej Stoczni oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 1 w Słupsku. Po eliminacjach ustnych komisja, pracująca pod przewodnictwem dra Bernarda Czerwińskiego w grapie pierwszej przyznała pierwsze miejsce zespołowi Technikum Rolniczego, natomiast w drugiej — Zasadniczej Szkcle O-grodniczej. Opiekunom tych zespołów oraz uczniom gratulujemy. Będą one reprezentować nasz powiat na eliminacjach wojewódzkich w dniach Zdjęcia i tekst: Andrzej Maślankiewicz 'REDAKCYDfi* BO PALACZ ZOSTAŁ ZWOLNIONY W odpowiedzi na naszą kry- Wspomnianego dnia (23 stycz nia br.) całkowitą winę za wy gaszenie pieców ponosił palacz, który z powodu zamroczenia alkoholem zaniedbał swe obowiązki. W czasie przeprowadzonej w tym dniu kontroli stwierdzono ponadto, że nie stawił się do pracy pomoc tyczną notatkę pt. „Palacz się nik paIacza. Wobec tego obu upił... lokator marznie otrzy- innych zwolniono z pracy..." malismy wyjaśnienie od za- W zakończeniu pisma, dy-stępcy dyrektora Miejskiego rekcja MZBM 0raz kierownic-Zarządu Budynków Mieszkał- tw0 Zakładu Gospodarki Cie-nych Jozefa Stachowicza. pinej przeprasza, za naszym Czytamy w nim m. m.: pośrednictwem, lokatorów i „Kotłownia przy ul. Grodź- zapewnja) ±e dołoży starań, by kiej obsługiwana jest w cyklu próbne przypadki karygod-trzyzmianowym przez palaczy n h zaniedbań nie miały miej i pomocników. Ze względu na sca w przyszłości. Sądzimy, specjalną konstrukcję psecow ŹP zwoinienie z pracy niesu-wymagane są wysokie kwalifi miennvch pracowników bę-kacje od personelu obsługują- dzle ostrzeżeniem dla innych cego. Ostatnio, z konieczności, prac0wników kotłowni, (a) w tej kotłowni używa się węgla brunatnego o niskiej osm o twarogu kaloryczności. Na palaczy spa da więc obowiązek częstego oczyszczania rusztów, co gwarantuje utrzymanie właściwej temperatury. Prezes Zarządu Oddziału Miasta i Powiatu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci — Marian Patelak poinformował nas o działalności tej pożytecznej organizacji społecznej. w^sującej imprezie starto osiem zespołów w tym ^n 2e szkoły podstawowej, £o dwudniowych elimina * ^ i zaciętym pojedynku v ^°wym pomiędzy zespo-Technikum Budowlane ^ i Liceum Ogólnokształcące nr u — pierwsze miejsce ^ była drużyna Technikum ^dowlanego wyprzedzając ^ ** °raz Technikum Gospo ^ Cae* Dalsze miejsca zaję ^ lesPołyi Liceum Medycz-^ < Technikum Rolniczego, ^hnikum Przemysłu Drzew Szkoły Podstawowej nr °ra-z Zasadniczej Szkoły Wniczej. Wszystkie ucze-iczące w turnieju zespoły Słupski oddział zrźtesza pra wie 1.400 członków indywidualnych, działających w 49 kołach oraz pięciu członków prawnych, a mianowicie: Zakład Doskonalenia Zawodowego, Garbarnię w Dębnicy Kaszubskiej, Przedsiębiorstwo „Arged", Koszaliński U- *tn ^mały pamiątkowe dyplo «a) Towarzystwo stworzone dla dzieci m. in. pomoc materialna dzie-rząd Morski i Rejonową Spół- ciom z rodzin moralnie zagro-dzielnię Ogrodniczą. żonych, chorych lub żyjących W zarządzie zasiadają wie- w trudnych warunkach małoletni działacze organizacji terialnych — wymagaja zaznani ze swego społecznego interesowania jego działalno-zaangażowania. Są to m. in.: ścią większej liczby osób i podinspektorzy szkolni — zakładów. Dlatego też zarząd Wanda Gajzler i Stanisław oddziału zwraca się za na-Jabłóński, dr med. Kazimierz szym pośrednictwem do mie-Frąckówski, Stanisław Król, szkańców Słupska i powiatu, Barbara Suska, Maria Mai- a także do dyrekcji i rad za-ćzewska i Stanisława Kukie- kładowych przedsiębiorstw i rek. Aktywną działalnością instytucji, aby zakładali ko-wyróżniają się koła w: ła # Towarzystwa Przyjaciół Ustce, Wlynkówku, Widzinie. Dzieci i wstępowali w jego Rębowie, Gogolewie, Ze?sko- szeregi. Osoby i instytucje, wie, Rzechcinie, Lubuniu i Po- które zechciałyby udzielić to-dolu Wielkim, a w Słupsku warzystwu pomocy material-koła przy komitetach bloko- nej, mogą to uczynić za po-wych nr nr 9, 16, 30 i 31, przy średnictwem PKO w Słupsku. Słupskich Zakładach Sprzętu Oto konto: Zarząd Oddziału Okrętowego i Spółdzielni Mie- TPD w Słupsku, nr 51-9-67. szkaniowej „Czyń". Zarząd oddziału mieści się Rozliczne zadania, które wy- przy ul. Wojska Polskiego 2, pełnia oddział, a wśród nich drugie piętro, tel, 53-92, Na notatkę, w której pisaliśmy o nadmiernie kwaśnym twarogu sprzedawanym w słupskich skle pach — zastępca dyrektora Okrę gowej Spółdzielni Mleczarskiej, mgr Orest Fedasz nadesłał do redakcji obszerne wyjaśnienie. Stwierdza on w nim m. in.: „Jesteśmy zaskoczeni treścią no tatki, ponieważ od wielu miesięcy nie mamy żadnej interwencji ze strony detalu odnośnie jakości produkowanego twarogu... Uczest niczymy we wszystkich naradach roboczych tv MHD Artykułami Spożywczymi i Oddziale WSS. Po dobnie od wielu miesięcy kierowniczki sklepów nie narzekały na jakość twarogu. Spółdzielnia nasza nie jest rzecznikiem Normy Polskiej na twaróg, która dopuszcza kwasowość przy twąro gu chudym do 115 st. SH i tłustym 100 st. SH. Nasz twaróg chu dy posiada maksymalną "kwasowość 80 st. SH, a tłusty 84 st. SH Z całą rozwagą przyjęliśmy kry tykę i mimo iż nie poczuwamy się do winy deklarujemy jeszcze większe zwrócenie uwagi na pro ces technologiczny przy produkcji twarogu...'* Odpewit REDAKCJ Stanisław Ł. ze Słupska. W podobnych przypadkach, w przyszłości, winien Pan złożyć reklamację u kierownika skle pu. Jeśli nie odniesie skutku, są przecież dyrekcje przedsię biorstw handlowych, którym podlegają sklepy. Zobowiążą ne są one specjalnymi przepisami i zarządzeniami załatwić sprawę po myśli klienta. JEST ŁAŹNIA Od wielu lat słupszcianie domagali się od włacrs budo wy łaźni miejskiej. Znalazło to nawet wyraz w programie wyborczym Słupska. Prace a daptacyjne w starym budyń >u przy ul. Długosza 22 trwa ły dość długo. Efekty oglądać będziemy już dzisiaj. O godz. 12 nastąpi bowiem otwarcie obiektu. Łaźnia czynna Dędzie codziennie (z Wyjątkiem ponie działków). We wtorki, środy, czwartki od godz. 14 do 20, w piątki od godz. 13 do 20 i w i soboty od godz. 10 do 20. _(ex) i COGDZIE-KIEDY 26 CZWARTEK Teodora A o i o program i 132* sn orat UKF 91£ > 67.94 MB) na dzień 26 bm. (czwartek) wiact.. a,oo. a.oo. <.uo. a.ou. 10.00 12.05. 15.00 18.00. 20.00. 23.00 24. i .00. 2.00 2.55 6.1o Skrzynka PCK. 6.15 Muzy ka. 6.30 Jęz. francuski. 6.45 Kai. rad 7.15 Parada instrumentalistów 7.50 Gimn. 8.Cd Public, międzynarodowa. 8.10 Mozaika muzyczna. 8.54 Eldom radzi. 9.00 Melodie trzech kontynentów. 9.30 Felieton muzyczny J. Waldorffa. 10.05 „Nocp i dnie" — fragm. pow. 10.25 J. Haydn: Symfonia Es-aur nr 22 „Filozof". 10.50 Z cyklu: Fa,n to-ma tyka. 1,1. co Na różnych instrumentach. 11.20 Konc. 11.50 Rad. Poradnia Rodzinna. 12.25 Konc. z polonezem. 12.45 Rolniczy kwadrans. 13.00 Z życia ZSRR 13.20 Zespoły regionalne. 13.40 Więcej, lepiej, taniej. 14.00 Wiersze T. Chruścielskiego. 14.W Reci tal organowy L. Batora. 14.3 Dział Ogłoszeń czynne codziennie od grodź 10 do 16. w soboty od godz. 10 do 14. KsrrEtsmr Dyżuruje apteka nr 31 przy uL Wojska Polskiego 9, teL 28-95. ilflTOWW MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO - Zamek K.sin*at Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16 MŁYN ZAMKOWY - nieczynny KLUB „EMPIK" pr7v u! Zamenhofa — wystawa reprodukcji — „Lenm w malarstwie" ZAGRODA SŁOWtNSKA W KLUKACH — nieczynna I K. II\I Q MILENIUM - Płomień aad Adriatykiem — franc., od lat 14) Seanse o godz. 16, 18.15 ; 20.30. POLONIA — Bohater dalekie, go wschodu (radź., od lat 16) — panoramie, zny. Seanse o ąodz 13.45 16 18.15 ł 20.30. GWARDIA — Strzelby Apaczów (USA od lat 11). Seanse o godz. 17.30 i 20. USTKA DELFIN — Ostatni świadek (pol od lat 14). Seanse o godz. 16, 18 i 20 GŁÓWCZYCE STOLICA — Zyć aby żyć (franc. od lat IG). Seans o godz. 17.30. UWAGA Repertuar kin podajemy na podstawie komunikatu Ekspozyturv CWF w Kosza linte* lodia i piosenka. 16.25 Rad. skrzyń ka techniczna w opr. inż. J. Leit gebera. 16 30 W budowlanej kuch ni — aud .T. Tałandy. 16.45 Z dawnej muzyki polskiej. 16.55 Mu zyka i reklama. 17.00 Przegląd a-ktuakiości wybrzeża. 17.15 Cotygodniowy Drogram młodzieżowy „Mv o sobie — inni o nas" Ireny Kwaśniewskiej i Niny Arcimo-Wicz. (CJES-EWUJ* na dzień 26 bm. (czwartek) 9.00 Teleferie: — „Jak Hup t Hop polecieli na Księżyc"; Wycieczka do Gdańska; — „Awantu ra o Basię" — film fab. prod. pol 16.35 Program dnia. lfi.40 Dziennik. 16.50 Dla młodych widzów: — „Tu Orion wzywa Andromedę". 17.30 „Zimowy dąb" — film prod. radzieckiej. 17 55 TV Kurier Lubelski. 18.10 Poligon. 18.40 „o muzyce mówią..." 19.20 Dobranoc Jacek l Agatka. 19.30 Dziennik. 20.05 Teatr Kobra: F. Durbrid-£e ..Szal" cz. II. Wystąpią: A. Pawlicka K. Jędrusik, J. Jędry ka, B. Klimkiewicz. S. Zaczyk, K. Chamiec, M. Voit T. Bartosik M. Milecki, Z. Kęstowicz i innu Po teatrze ok.: 21.13 Rozmowy o książkach. 21.30 Występ chóru chłopięcego ł męskiego Państwowej Filharmo nii w Poznaniu — pod dyr. St. Stuligrosza (z Poznania). 22.00 Dziennik. 22.15 Program na jutr®. PROGRAMY OŚWIATOWE 8,15 Z cyklu: Matematyka Szkole: 12.45 i 13.55 Mechanizacja rolni etwa — Urządzenia elektryczne w gos^odarstwife rolnym. 14.25 15.00. 22.20 i 22.55 — Pólitećh ńifca TV: Fizyka — rok. I. KZG zam. B-85 S-5 usz/tory na falach średnich 188,2 I 202,2 m oraz ukf 69,92 Mllz na dzień 26 bm. (czwartek) 7.15 Serwis inf. dla rybaków. 7.17 Ekspres poranny. 7.25 Głos nia red. społeczna, ie.05 Rytm me Wydawnictwo Prasowe „Głós Koszaliński" RSW „Prasa", Redaguje Kolegium Redakcyjne Koszalin, ul. Alf Lampego 20. Telefon Redakcji w Koszalinie: centrala 62-61 do 65. „Głos Słupski" — mutacja .Głosu Koszalińskiego" w Ko* szalinie — organ KW PZPR „Głos Słupski" Słupsk pl Zwycięstwa 2. i piętro. Telefony: sekretariat łączy z kierownikiem — 51-95; dział ogłoszeń 51-95; redakcja — 54-66. Wpłaty na prenumerate (mie sięczna — 15 zł, kwartalna — 45 zł, półroczna — 90 żł, roczna 180 zł), przyjmują >'rz pocztowe listonosze oraz oddziały „Ruch", Wszelkich informacji o warunkach prenumeraty udzielają wszystkie nlacówki „Ruch" i poczty. Tłoczono: KZGraf. Koszalin ul. Alfreda Lampego 18. ^ mt • SPORT* SPORT 'SPORT * SPORT * I JEDNI TWIERDZA, że przylatuje na Józefa, inni, że dopiero na Wojciecha i dlatego toojtkiem, nie bocianem, go nazywają. Duża to różnica w czasie, bo Józefa jest prze cież 19 marca, a Wojciecha — 23 kwietnia. Najbardziej bliskie prawdy będzie powiedzenie, według którego bociany, iwracające do rodzinnych stron, „resztki śniegu przynoszą na skrzy dłach". A więc, co jest niesporne, przylatują do nas na wiosnę. Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszunazwał je nawet „wczesnymi sztandarami wiosny". Już ludy słowiańskie ota czały je opieką za niszczenie gadów, płazów i wszelakiego robactwa, nazywając „czyściświatami". Z tego powstało przysłowie: „Albom ja bocian, żebym świat czyścił?" Przysłowie to wywodzi się ze starej le gendy o człowieku, którego za karę w bociana przemie niono, aby świat z płazów i gadów czyścił, f/f KAŻDYM RAZIE z pó wrotu bociana wiosną cieszyli się na wsi wszyscy — rolnicy, parobcy, dzieci. Do maluchów mówiono: „Jak bocian przyleci, może de wyjść na dwór dzieci Parobkom przysłowie obiecało: „Boćki przyleciały — podwieczorki przywróciły, boćki odleciały — podwieczorki zabrałyAlbowiem wiosną, z chwilą przylotu bocianów, rozpoczynano prace w polu i gospodarze zaczynali wydawać służbie podwieczorki. Jesienią, po zakończeniu tych robót, zwyczaj ten nie obowiązywał już gospodarzy. Bociana wypatrywali toto sną przede wszystkim sami gospodarze, bo jeśli za- ^08 * gnieździł się w zagrodzie, oznaczało to szczęście dla domostwa. Toteż mówiono: JCiedy bociek w gnieździe siedzi, to pociecha wam, są siedzi; a nad czyją, nad cha łupą, z tym nie będzie latoś krucho". Chłopi więc, aby bociana „sprowadzić" gniazdo mu szykowali. Na szczyty dachów lub wierzchołki drzew zaciągali stare brony i koła wozowe z wiechciem barłogu, a niekiedy z błyszczącym przed miotem do zwabienia. Yfo AMY JUŻ WIOSNĘ, białych bocianów jakoś nie widać. Na pewno są w drodze. Od czterech miesięcy lecą do nas z dalekiej, południowej Afryki. Długa i męcząca to droga, bo przebyć trzeba 12 tys. kilometrów aż z Przylądka Dobrej Nadziei. Bociany mają słabe umięśnienie, więc unikają morza. Trzymając się lądu, po przeby- ciu gorącej ziemi Afryki, lecą z Egiptu poprzez Azję Mniejszą, Bosfor, Półwysep Bałkański. Tę daleką drogę przebywają właśnie w ną pozostanie. Zdarzyć się może, że inna bocianica, która przed rokiem nie miała własnego gniazda, bę dzie próbować odbić męża i zdobyć już gotowe gniazdo. Wtedy między rywalkami dojdzie do gwałtownej walki. A co robi w ta kich sytuacjach pan bocian? Nic. Spokojnie przy gląda się, bo nic a nic nie zależy mu na tym, któ ra z nich będzie z nim dzielić małżeńskie losy, To też w gnieździe pozostaję oczywiście silniejsza i spryt niej sza. Jednakże boćka, obojętnego na wdzięki bo-cianicy, może spotkać podobna przygoda ze strony ciągu czterech miesięcy. Trasa przelotu jest ciągle ta sama, albowiem przemożny instynkt tych odwiecznych wagabundów jest nieomylny. W pierwszych kluczach bocianich przylecą panowie małżonkowie. Tak, tak, o-ni bowiem biorą na siebie wybór miejsca i to tam, gdzie są bagna i podmokłe łąki. Gniazda jednak zakładają w pobliżu lub wśród ludzkich osiedli, co im ułatwiają też sami ludzie. Jeśli wybór został dokonany, wtedy głośnym klekotaniem bocian oznajmi swym rywalom, że gnia zdo już zajęte. Na ogół zadomowione bociany wracają na stare gniazda, p ANI BOCIANOWA przylatuje po tygodniu lub dwóch tygodniach i o-siada w gnieździe przeznaczonego przez los męża. Spotkanie to wywołuje o-gromną radość, małżonkowie z uciechy gwałtownie klekoczą. Bocianicę czeka jeszcze robota, bo jak każ da porządna gospodyni mu si gniazdo jeszcze uporządkować i wyłożyć miękkim wysłaniem. Chociaż nie jest jeszcze pewna, czy żo rywala, który dotąd nżc miał żony lub mu zaginęła. Zazwyczaj wygrywa właściciel gniazda, jako że stojąc w nim ma lepszą po zycję obronną i będąc na swoich śmieciach bije się waleczniej. T}OTEM dopiero zaczyna ' się bocianie, małżeńskie współżycie, w wyniku którego po 33 dniach zagęszczą metraż gniazda puszyste pisklęta. Dla rodzi-ców oznacza to przyjęcie obowiązku wykarmienia pociech. Pracouńcie znoszą więc dzieciom pokarm w wolu i wypluwają do gniazdaa raczej ńa... ,,serwetę". Bo bociany nie są bakier z higieną. Wraz z pokarmem znoszą pęki su chej trawy, którą wpierw rozkładają na gnieździe i dopiero na tej „serwecief składają pożywienie. A po zostawione kęsy zjada matka. I jeszcze trzeba tu dodać, że bociany są jedyny$ mi ptakami, które poją pisklęta. Wodę przynoszą tei w wolu i strugą wstrzykują ją do gniazda, a małe zręcznie ją chwytają w dzioby. Zanim dzieci się odchoioają i staną się sarno dzielne, pozostaną na u-trzymaniu rodziców przez około 50 dni. Trzy lata mu szą jednak czekać, zanim staną się dorosłe. LACZEGO bociany nie śpiewają jak inne ptaki, tyiho glos zastępują kła paniem dzioba — klekotaniem? Według opoioiadań, miały mówić ludzkim języ kiem. Ponieważ obdarzone tą umiejętnością donosiły ludziom o wszystkim, co widziały z góry, rozgniewany stwórca poucinał im języki do połowy i odtąd bociany klekoczą. Ale to tylko tak głosi legenda, zmyślona przez ludzi dla ostrzeżenia plotkarzy. A i dzieci bocian też już me nosi. Kiedyś, gdzief z tajemniczego stawu przynosił róioioe niemowlę i wrzucał kominem do domu. Toteż chłopcy i dziewczęcy ta, tęskniące za nowym brd Ciszkiem lub siostrzyczką^ widząc na wiosnę pierwszego bociana, wołały: ,Bo cian, bocian, długi nos, przynieś dziecko, dam ci grosz". Bo w zimie dzieci miały przynosić wrony. Ba, w bociany wierzyły nawet dorosłe panny do zamąipój ścia się przygotowujące, a-le do czasu, bo Maria Konopnicka pisała w „Nowelach", że „teraz w bociany nie więrzą nawet pensjonarki". A dzisiaj na bocia na przedszkolaki nie dają się już nabrać. Ale pilnie wypatrujmy przylotu poczciwego boćka. Ponoć kto go pierwszy raźl; tDiosmą w locie zobaczy, szczęście będzie mu sprzy-M jać. Biada zaś temu, jeśl§$ po raz pierwszy ujrzy boćka siedzącego, wówczas pech go nie oszczędzi. Oprać. HZ IM&m W drugim meczu wtorko- bramkarza czechosłowackie® wym hokejowych mistrzostw a następnie w ruch poszły ® świata w Sztokholmie ZSRR je obydwu zespołów, nieste- pokonała NRD 7:1 (4:0, 0:1, ty nie w walce o krążek. T:0). Ostatni wtorkowy mecz Szwecja-Czechoslowacja przy niósł po dramatycznej walce remis 2:2 (1:0, 0:1, 1:1). Bram ki strzelili: dla Szwecji: Palm ąuist i Johansson dla CSRS — Pryl i Hrbaty. Niezwykle emocjonująca była końcówka tego spotkania. Na niespełna 5 min. do zakończenia gry Szwedzi ob jęli prowadzenie, jednak już po następnych dwóch minutach wynik był ponownie re misowy, po pięknym rajdzie Hrbatego zakończonym celnym strzałem. Spotkanie za kończyło się nieprzyjemnym zgrzytem. Szwed Ulf Sterner otrzymał celne podanie i miał przed sobą jedynie jednego obrońcę drużyny CSRS. Nie próbował go „ograć*' natomiast strzelił wprost w bram kar za Dżurille. Rozpędzony Sterner wjechał ostro aa PODNOSZENIE CIĘŻARÓW ISKRA — SiODMA W polowie marca rozegrana zo stała pierwsza runda rozgrywek o mistrzostwo I ligi podnoszenia ciężarów. WyniKj uzyskane na tych zawodach nie były jednak ostateczne, bowiem do spotkań li gowych zaliczane są klubom rezultaty osiągnięte przez zawodników startujących w tym samym uzasie w imprezach międzynarodo wych. W tym samym terminie od byi się turniej w Mińsku oraz mecz młodzieżowych reprezentacji Polska — NRF. PZPC dokonał weryfikacji wszystkich rezultatów osiągniętych w zawodach międzynarodo wych i po zaliczeniu ich klubom czołówka i ligi jest następu jąca: 1. Zawisza Bydgoszcz — 3425 kg, 2. HKS Szopienice — 3385, 3. Gór nik Siemianowice — 3337.5, 4. LZS Mazowsze — 3287,5; 5. Śląsk Wrocław — 3272,5? 6. Flota Gdynia — 3260. 7. Iskra BiałogaTd — 3220. 8. Legia — 3210. Z bo sk Bił! Kolejny mecz mistrzowski ko 3za lińska Gwardia rozegra 5 kwietnia w Koszalinie, z Polonią Gdańsk, Gwardzistów czeka trud ne zadanie, gdyż Polonia należy do czołówki III ligi. zajmuje trze cie miejsce. Nasi piłkarze nie za wiesili butów na kołkach. Wyko rzystując przerwę świąteczną w bojach III ligi rozgrywają spot kania towarzyskie. Wczoraj występowali w Sławnie a w piątek zmierzą się w Koszalinie z piłka rzami kopalni Prezydent w Che rzowie (liga okręgowa Śląska), przebywającymi na obozie w Pod czelu pod Kołobrzegiem. Początek meczu o godz. 14.45. Z* Mierelą x*i, takie i i*a pułkową baterię re mm, nie przeprawiła się prrez rrekę —sypie się grad pocisków. — Jakby domy leciały na nas z góry — mówi głośno amunicyjny Adam Zyga*). Jak dła wielu, jest to i jego pierwszy bój. Nic przypuszczał jednak, nie wyobrażał sobie, że może sypać się z nieba taki deszcz, grad odłamków, pocisków, I straszących wizgiem bomb, beczek, szyb. Wszystko^ to w apokaliptycznym jazgocie i grzechocie. Kurzy się i dymj-Do tego dołącza się, ciężki, ryczący poszóstny bas „waniusz*, niemieckich moździerzy. Adam tuli uszy, przywiera do ziemi. Wydaje mu się, w każdy pocisk, każdy odłamek przeznaczony jest dla niego. Spogląda, przerażony, na ciągnących od rzeki rannych-Zakrwawieni, kuśtykający, z rękami usztywnionymi, opierający się na innych, lżej rannych, posępni, nieskorzy do rozmów. Nie ma ich Lodzi Sienkiewicz, pociągnęła rannycłi na pałatce i już nie wróciła. — Zginęła? —• pyta Adam kolegę. — Nie wiem. Może ją zatrzymali w tyle? Zawsze tam spokojniej. — Ładny mi spokój-. — mruczy Zyga I ogląda się do tył*, gdzie znów, chyba w rejonie Nikolenek i Bud wykwitty czarne tumany ziemi i dymów. „SPOKOJNEM TYŁ* Jan Karaśkiewicz doskonale zdawał sobie sprawę, że wiele z wpływających co dnia skarg na wyżywienie jest po stokroć słusznych. Dowódca 2.kompanii fizylierów 2. pułku, porucznik Siemlenowioz napisał 11 października, ostry raport, że iotnlerse, którzy bwdowaJR punkt obserwacyjny dla poflns Zupy były niemal we wszystkich batalionach rzadkie, wodniste. „Workowe*'— nazwał je natychmiast żołnierski świat. Bo w worku był ryż, ale gotując się, do kotła nie przedostały się przez płótno nawet żółte łupinki z ryżu. Nie ma oo udawać — % zaopatrzeniem w żywność jest źle. Hifterowcy odstęptt&e *4 Smoleńska wywafi tory kolejowe specjalnymi pługami. Miną tygodnie nim na wschód pojadą pociągi. ttrogi są też liche, rozjeżdżone, w większości połne, o malej przepustowości. Pod Ladfozczami utknęło w błocie pięć cystern z paliwem. Porucznik Karaśkiewicz wierny swym zasadom głoszonym w Si cl cach, ze nic tak nie dodaje żołnierzowi dobrego samopoczucia jak znośne wyżywienie — nie czeka! więc na dostawy z kwatermistrzostwa frontu. W pięć studebakerów wybrał się do Smoleńska. Niby blisko, w prostej linii sie-demdzieesrąt kilometrów, po gliniastych i piaszczystych bezdrożach obwodu mohylowsklego i smoleńskiego tłukli się jednak kitka godzin- Przyjął go gościnnie kwatermistrz Frontu Zachodniego, generał Zacharów. Postawił na słół butelkę koniaku i śledzie. Karaśkiewicz z miejsca przystąpił do rzeczy. General bezradnie rozłożył ręce. — Co ci, kochanie poradzę. Wyszły, no wyszyły do nas transporty. Kiedy dojdą... — rozłożenie rąk. Wypili, zakąsili i pogwarzyli. Zacharów ogromnie był ciekaw Połaków. Raz w życiu miał z nimi do czynienia, jako kawalerzysta Pierwszej Konnej Armii Budionnego. W dwudziestym roku, ]>eł&ata£e wjpyty—I • stosnafet w polskiej dywizji, o oficerów, dowódców-. Karaśkiewicz nicoierpttwie patrzył na zegarek. Już nasi powinni zacząć. Skąd może wiedzieć, że mgły nad Miereją jeszcze stoją gęste i przesunięto termin natarcia. Dłuży się czekanie. Zmilitaryzowani kolejarze obiecują, że przyjdzie, przyjdzie na pewno transport. Zaopatrzeniowiec 1, dywizji wyszedł na dwór. Dzień zapowiada się ładny, słoneeacay. Czyżby go mylił słuch? Nzwritawdt tumu. Dudoi głucha n* Ciągłą, sJewąjgiflift się ocho. Nagi?* ich Wyszedł przed budynek i generał Zacharów, otoczył* grupka oficerów. — Kostiuszko nastupajet! — skwitował Zacharów.—" Karaśkiewicz staje się nagle bohaterem dnia. Ofice^^ją ściskają mu rękę, potrząsają nią długo i serdecznie, nie radości, że sojusznik poszedł w bój. , nj- Karaśkiewiczowi stanęło wyraźnie w pamięci por° pcr, nie, przytoczone wczoraj w rozmowie przez generała linga. Dwa lata, pełne dwa lata minęły już od czas mowania armii generała Andersa. Pięć miesięcy gdy pierwsza szóstka zjawiła się nad Oką. cje- Oiworzył usta, chciał się podzielić z obecnymi tym kawym zestawieniem. Powstrzymał się. Po ®° 0 mówić? To nasza, polska sprawa. . 0fice- Poklepują go entuzjastycznie po ramieniu nieznani rowie. . t