NA CZEŚĆ 53. ROCZNICY WIELKIEJ SOCJALISTTCZIEJ REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ i manifestacja ludności w Moskwie MOSKWA (PAP) 7 listopada w dniu 53. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej odbędzie się defilada wojsk garnizonu moskiewskiego oraz manifestacja przedstawicieli ludzi pracy Moskwy. Tradycyjną defiladę woj skową, która rozpocznie się o godz. 10 czasu moskiewskiego, będzie przyjmował minister obrony marszałek Andriej Greczko. Defiladą będzie kierował naczelnik garnizonu miasta Moskwy, dowódca wojsk okręgu, ge nerał pułkownik Jewgienij Iwanowski. Dla uczczenia święta zostanie oddany salut artyleryjski. Uroczysta akademia u sali BTD (Inf. wł.) Wczoraj, w sali Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie odbyła się uroczysta akademia z okazji 53. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej, W prezydium akademii zajęli miejsca członkowie egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego partii z I sekretarzem KW PZPR, Stanisławem Kujdą, prezes WK ZSL, Stanisław Włodarczyk, przewodniczący WK SD, Alojzy Czarnecki, przewodniczący WK FJN, Józef Macichowski, przewodniczący Prezydium WRN, Wacław Geiger, przedstawiciele KMiP z I sekretarzem KMiP PZPR Alojzym Malickim i Prez. MRN. Go rącymi oklaskami powitano delegację Dowództwa Północnej Grupy Wojsk Radzieckich z płk W. S. Kazaczokiem. Uroczystość rozpoczęto ode- wił on drogę, jaką przeszło opartą o leninowskie zasady graniem hymnów Polski państwo radzieckie w ciągu internacjonalizmu i dąży by i Związku Radzieckiego 53-lecia swej chlubnej historii zagasło zarzewie wojny, roz- Akademię otworzył I sekre- od zacofanej carskiej Rosji palone przez imperializm na tarz KMiP tow. Alojzy Malic do potężnego bastionu socjali- Półwyspie Indochińskim i na ki, a następnie I sekretarz zmu i pokoju jakim jest Zwią Bliskim Wschodzie, jest rzecz KW PZPR, tow. Stanisław zek Radziecki obecnie. ZSRR Kujda wygłosił referat. Omó- prowadzi politykę pokoju (Dokończenie na str. 2) Delegacjo TPRP przybyła do Polski WARSZAWA (PAP) Na zaproszenie ZG TPPR, przybyła 5 bm. do Warszawy delegacja Centralnego Zarządu Towarzystwa Przyjaźni Ra dziecko-Polskiej, która weź mie udział w obchodach 53. rocznicy Wielkiej Socjalistycz nej Rewolucji Październikowej. Delegacją kieruje wiceprzewodnicząca CZ TPRP, dyrektor Centralnego Muzeum Lenina w Moskwie — Olga Kry-woszeina. PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ! Cena 50 ęr Nakład: 121.725 ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE Rok XIX Piątek, 6 listopada 1970 r. Nr 309 (5702) Doroczna odprawa MON WARSZAWA (PAPi W dniach 4 i 5 bm. odbyła się w Warszawie doroczna odprawa szkoleniowa aparatu dowódczo-sztabowego, politycznego, technicznego i gospo darczego instytucji centralnych MON, wojsk lądowych, lotniczych, obrony powietrznej kraju, Marynarki Wojennej i Wojsk Wewnętrznych. Podczas odprawy, którą pro wadził minister obrony narodowej gen. broni Wojciech Ja ruzelski, dokonano oceny i ro zliczeń z zadań, które stały w bieżącym roku przed siłami zbrojnymi w zakresie doskona lenia gotowości bojowej, wychowania ideowo-polityczne-go, szkolenia taktyczno-operacyjnego, technicznego i kwa-termistrzowskiego. Nakreślono również zadania na rok przyszły. Z obrad plenom KW P2P1 Wspśłodpowiefiaateść zaieg za wyniki ekonomiczne pegeerów Z obrad plenum KW PZPK. Na zdjęciu — prezydium obrad, przemawia tow. Stanisław Kuj da. I sekretarz KW PZPR. Fot. J. Piątkowski Przed VI Kongresem Techników Polskich Twórczy dorobek inżynierów i techników Dzisiaj, w Koszalinie, obraduje Wojewódzka Konferencja Przedkongresowa, sumująca prawie roczny okres przygotowań do VI Kongresu Techników Polskich. Uczestniczy w niej ponad 200 delegatów reprezentujących 5,5-tysięczną rzeszę inżynierów i techników, członków stowarzyszeń naukowo-technicznych NOT. w sobotnim ponuje: numerze pro- — artykuł „ZSRR na drogach współpracy gospodarczej" — ,,Pomost czy kładka" — artykuł B. Sredzińskiej o zajęciach fakultatywnych — Edmunda Hrywnicka „Woszczerowiczowi epitafium" — felieton plastyczny M. Grudniewskiej , .Słupski ślad ambasadora" — „Szansa ciekawych i aktywnych" — artykuł Z. Michty o programie KTSK — „Bieguny" — tygodnio-wy przegląd wydarzeń międzynarodowych pod redakcją T. Kubika — noto? książki, filmy, stałe kąciki — fotoreportaż — Space-- pem przez M&skwe, Koszalińskim inżynierom i technikom zrzeszonym w swych organizacjach branżowych przypadł zaszczyt zainaugurowania nowego etapu przygotowań do VI Kongresu. Wojewódzka Konferencja, któ ra obraduje w gmachu KW PZPR jest pierwszą w kraju. Przygotowania do Kongresu odbywające się pod hasłem: „Technika w procesie inten-syfikacii gospodarki" były o-kazją do rozbudzenia szerokiej aktywności kadry technicznej. Dyskusja nad tezami przedkonfT-esowymi odbywała sie w 13 sekcjach branżowcach. Brali w niej udział członkowie 360 kół zakładowych, nrzy wsnółudziale człon ków PTE", SA BP i TNO i K. Koncepcje i projekty zrodzone w tvch dyskusjach przenoszone były na posiedzenia sa morzsdu robotniczego, zebrania podstawowych organizacji partyjnych. Znaczna ich cześć stsła się integralną częścią zakładowych pro^arrów intensyfikacji produkcji, przy opracowaniu którvch inżynie-row:e i technicy brali udział. (Dokończenie na str. 4) (Inf. wł.) GOSPODARSTWA, podległe Wojewódzkiemu Zjednoczeniu PGR. zajmują kluczowa pozycję w koszalińskim rolnictwie. Pracuje w nich około 29 tys. osób, zaś udział produkcji towarowej pegeerów w globalnej produkcji rolnej województwa wynosi już: w zbożu — 48 proc., w dostawach żywca — 25 proc., w dostawach mleka — 42 proc. Szczególnie duży dorobek osiągnęły gospodarstwa państwowe w produkcji zbóż kwalifikowanych i sadzeniaków, a także w rozwoju zakładów przemysłu rolnego. Wysokie nakłady finansowe (około 3.3 mld zł w ostatnich 5 latach), przeznaczone na budownictwo gospodarcze i mieszkaniowe, na modernizację zakładów i mechanizację, stworzyły znacznie lepsze warunki pracy załogom, poprawiły ich stan- dard życia, stworzyły podstawy do intensyfikacji produkcji rolnej. Ocena dorobku koszalińskich pesreerćw na tle zadań, wytyczonych na lata 1966— —1970. była wczoraj tematem obrad plenum Komitetu Wojewódzkiego Polsk'ei Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wojewódzka instancja partyjna omówiła jednocześnie zadania naszych pegeerów w nastenuej pięciolatce, od 1971 do 1975 r. Otwierane obrady T sekretarz KW PZPR — tow. Stanisław Kujda powita! przybyłych na plenum: za-stencę kierownika Wvdziału Rolnego KC — tow. Romana Stachurke, wiceministra rolnictwa — tow. Andrzeja Ka-całę i kierownika Zespołu do Galowy koncert w Warszawie W całym kraju trwają obchody 53. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. 5 bm. wieczorem w Teatrze Wielkim w Warszawie odbył się uroczysty koncert zorganizowany przez Ogólnopolski i Stołeczny Komitety Frontu Jedności Narodu. Na koncert przybyli członkowie najwyższych władz: Stefan Jędrychowski, Zenon Kliszko, Stanisław Kociołek, Piotr Jaroszewicz, Mieczysław Moczar, Jan Szydlak, Stefan Olszowski, Czesław Wycech i Zygmunt Moskwa. Obecny był ambasador ZSRR w Polsce — Awierkij Aristow. Okolicznościowe przemówienie wygłosił członek Biura Politycznego KC PZPR — wicepremier Stanisław Kociołek. Miasta przybrały odświętny wygląd. Czerwone i bia- Spraw PGR przy Wydziale Rolnym KC partii — tow. Juliusza Zarzyckiego. Materiały, oceniające realizacje planu pięcioletniego Drzez gospodarstwa, podległe WZ PGR i zawierające podstawowe zadania pegeerów do 1975 r., zostały wcześniei do-reczone członkom KW PZPR. Wprowadzenie do dyskusji wvgłosił sekretarz KW. tow. Władysław Przygodzf-i (omówienie zagajenia zamieszczamy na str. 3), który w swoim wystąpieniu podkreślił wysoka rangę pegeerów w koszalińskim rolnictwie i zwrócił uwagę na zaniedbania, występujące zwłaszcza w produkcji zbóż i pasz oraz w hodowli. (Dokończenie na str. 2) i TELEGRAFICZNYM GOŚĆ Z MALAJZJI * WARSZAWA Do Polski przybył minister handlu i przemysłu Malajzji Mohamed Khir Johari, na cze le delegacji gospodarczej swe go kraju. SES JA RADY NAJWYŻSZEJ ZSRR * MOSKWA Prezydium Rady Najwyższej ZSRR postanowiło zwołać dru gą sesję Rady Najwyższej ós mej kadencji w dniu 8 grudnia br. w Moskwie. Radziecki parlament odbywa sesje, zgodnie z konstytucją dwa razy do roku. ZMARŁ BYŁY KRÓL JUGOSŁAWII * WASZYNGTON W czwartek w Los Angeles zmarł w wieku 47 lat były król Jugosławii, Piotr. Przyczyną zgonu były scho tzenia. ser ca. Jak już informowaliśmy 4. xi w Sali Kolumnowej Pałacu Pryriifwowskiejjo w Warszawie wystawiona zor.tała trumna ze zwłokami tra?icn;e zmarłego wiceministra spraw zagranicznych Z,. Wolntaka. Na M. Spychalski odznacza pośmiertnie Z. Wolniaka Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski z Gwiazdą. CAF — Miedza (Dokończenie na str. 2) Automatyczna łączność Warszawa-Koskwa WARSZAWA (PAP) 5 bm. w Ministerstwie Łącz ności odbyła się uroczysta ina uguracja automatycznego połączenia telefonicznego Warsza wa—Moskwa—Warszawa. O godz. 10. pierwsze rozmowy przeprowadzili ministrowie łączności PRL i ZSRR — Edward Kowalczyk i Mikołaj Psurćew oraz ambasadorzy o-bydwu krajów — Awierkij A-ristow i Jan Ptasiński. Korzystając z bezpośredniej rozmowy telefonicznej min. E. Kowalczyk przekazał ministro wi Psurcewowi, kierownictwu Ministerstwa Łączności ZSRR i łącznościowcom Kraju Rad serdeczne pozdrowienia z okazji 53. rocznicy Rewolucji Październikowej. Centrala automatyczna włączona zostanie do publicznej eksploatacji 6 bm. Abonenci Warszawy uzyskiwać mogrą łączność telefoniczną z abonen tami Moskwy (lub moskiewskiego węzła automatycznego) wybierając cyfrę 807, a po o-trzymaniu sygnału zgłoszenia centrali międzynarodowej w Warszawie — numer 095. N^-steonie, bez oczekiwania na jakikolwiek sygnał, należy na kręcić 7-cyfrowy numer żądanego abonenta w Moskwie. ?rocfiiozci Dowody Początkowo zachmurzenie duże- w ciągu dnia o charakterze zmiennym z przelotnymi opadami. Temperatura maksymalna od 6 st. na północy do lu st. na południu kraju. Wiatry dość silne i porywiste z kierunków zachodnich skrę cające na północno-zachodni®, Str. 2 GŁOS nr 309 (5702) PROBLEMY JAKOŚCI budownictwa i materiałów budowla nych, w szczególności zaś kierunki i formy działania w celu poprawy sytuacji w tej dziedzinie, były tematem wspólnych obrad prezydium ZG Zw. Zaw. Pracowników Budownictwa i Przem. Materiałów Budowlanych oraz Konitrrji Budownictwa i Remontów Mieszkań CRZZ. * GALOWYM PRZEDSTAWIENIEM „Kordiana" Słowackiego zainaugurowano uroczystości 15-lecia Teatru Ludowego w Nowej Hucie. ¥ KONCERTEM W SALI FILHARMONII NARODOWEJ W WARSZAWIE zainaugurowała 4 bm. tournee po Polsce Orkiestra Rozrywkowa Radia i Telewizji ZSRR pod dyrekcją Jurija Siłantiewa. Orkiestra Radia i Telewizji ZSRR wystąpi w Zielonej Górze. Poznaniu, Bydgoszczy, Włocławku, Katowicach i Częstochowie. ¥ W KOLEJNYM SPOTKANIU AMBASADOROW czterech wielkich mocarstw w sprawie Berlina zachodniego ogłoszono komunikat, który stwierdza, że osiągnięto postęp co do kilku punktów, które mają istotne znaczenie d!a porozumienia, jakie pragną zawrzeć zainteresowane mocarstwa. Kolejne spotkanie odbędzie się 16 listopada . * WYBORY DO SENATU I IZBY REPREZENTANTÓW USA nie przyniosły większych zmian. W Senacie republikanie zwięk szyli swój stan posiadania o 2 mandaty, podczas gdy w Izbie Reprezentantów stracili 10. Poważniejsze zmiany przyniosły wy bory gubernatorów stanowych, gdzie republikanie stracili 11 stanowisk na korzyść demokratów. * W RZYMSKICH KOŁACH oficjalnie potwierdzono, że w najbliższych dniach Włochy nawiążą stosunki dyplomatyczne z Chińską Republiką Ludową. * DOTYCHCZASOWY PREZYDENT TANZANII Nyerere sso-stał ponownie wybrany na to stanowisko na okres 5 lat. PODCZAS ODBYTEGO W MOSKWIE plenum Zarządu Głównego Związku Literatów Radzieckich, postanowiono, że pią ty Zjazd Pisarzy ZSRR odbędzie się w czerwcu przyszłego roku. Uroczysta akademia w sal! BID (Dokończenie ze str. 1) stycznych. W idei socjalizmu nikiem unormowania sytuacji znaleźliśmy decydującą szansę politycznej w Europie. * Kraj urzeczywistnienia słusznych Rad jest też potęgą ekonomicz d^/'en 1 twórczych ambicji na ną i wytycza nowe szlaki roz sze£°, narodu ^to woju ludzkości przewodząc w rocznicę Wielkiego Pazdzierni dziedzinie badań Kosmosu. Te ka obchodzimy jako własne osiągnięcia ZSRR stały się mo swl^to" Przekazujemy w tym żliwe dzięki kierowniczej roli uroczystym dniu najserdecz- partii komunistycznej 1 oparciu się na nauce marksizmu-leninizmu. -q„Sojusz polsko-radziecki — mówił w swym referacie tow. St. Kujda — scementowany braterstwem broni żołnierza polskiego i radzieckiego niejsze pozdrowienia i życzę nia towarzyszom radzieckim — kontynuotorom wielkiego dzieła Lenina. Pozdrawiamy serdecznie ludzi pracy naszego województwa, tych wszyst kich, którzy swym codziennym trudem umacniają siłę walce z niemieckim faszyz- Ludowej . mem był w ciągu minionych Serdeczne pozdrowienia dla ludzi pracy województwa ko- 26 lat dźwignią odrodzenia i ' nrzekazał "'"także rozwoju naszego kraju. Nie ada, umniejszając jednak przedstawiciel Dowództwa Pół z dorobku, nie wolno™S° £r,$y z pola widzenia tego, co jesz- ™ cSci ;rtv5,vczr j a'ka_ eze dokonać trzeba, by w pel , W części artystycznej a*a ni wykorzystać ogromne mo- eIrM ze sPec3aln,e przygot -żliwości, które stwarza socja- pr,?K listyczny ustrój społeczny. Od tego, jak będziemy wykony- wać ambitne zadania nakreś- lone w uchwałach V Zjazdu wiec partii i posiedzeń plenarnych KC PZPR, zależy utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego Polski, utrzymanie jej pozycji w świecie i wspólnocie państw socjali- Z obrad plenum KOD PZPR (Dokończenie ze str. 1) Po powołaniu komisji do opracowania projektu uchwały plenum KW, rozpoczęła się dyskusja, w której zabrali głois tow. tow.: Fortunat Nowicki — T sekretarz KP PZPR w Wałczu, Bronisław Juików — poseł, kierownik Inspektoratu PGR w Człuchowie. Karol Szuflita — zastępca dyrektora Instytutu Ziemniaka w Boninie, Józef Mądrowski — sekretarz KP PZPR w Świdwinie, Marek Zawadzki — sekretarz KP PZPR w Drawsku, Klemens Cieślak — przewodniczący Delegatury NIK w Koszalinie, Zygmunt Kołodziej — sekretarz KMiP PZPR w Słupsku, Józef Pożerski — kierownik Inspektoratu PGR w Kołobrzegu, Józef Pry czek — sekretarz POP w PGR Józefowo w powiecie złotowskim, Jan Kamiński — dyrektor Kombinatu PGR Re-dło w powiecie świdwińskim, Marian Czerwiński — dyrektor WZ PGR oraz Czesław Maciejak — dyrektor PGR Kiełpin w po w. człuchow-sikim. W dyskusji przede wszystkim zastanawiano się nad sposobami przezwyciężenia trudności, na jakie pegeery napotykają w związku z przechodzeniem z ekstensywnych na intensywne metody gospodarowania. Poruszano problemy efektywności nawożenia mineralnego oraz inwestycji w dziedzinie budownictwa. akcentowano konieczność polepszenia gospodarki paiszowej, ściślejszego doisto-sowywania kierunków produkcji, zwłaszcza zwierzęcej, do warunków glebowo-siedli-skowych w poszczególnych gospodarstwach. Szeroko o-mawiano również zagadnienia pracy partyjnej w pegeerach. (Omówienie dyskusji na plenum KW PZPR zamieścimy w jednym z najbliższych numerów „Głosu"). Na plenum zabrali również głos tow. Koman Stachurka —• zastępca kierownika Wydziału Rolnego KC PZPR o-raz tow. Andrzej Kacała — wiceminister rolnictwa. Tow. Roman Stachurka — zastępca kierownika Wydziału Rolnego KC PZPR — podkreślił, że zwiększające się z każdym rokiem dostawy środków produkcji dla pegeerów umożliwiają szybki wzrost plonów i hodowli. Chodzi jednak o to. by zwiększone dostawy tych środków były odpowiednio wykorzystywane. Nie jest w tej dzie- dzinie najlepiej. W koszalińskich pegeerach wzrostowi nawożenia mineralnego nie towarzyszy jeszcze odpowiednio proporcjonalny wzrost plonów, w części gospodarstw zaniedbywane są bowiem podstawowe zabiegi a-grotechniczne. Rozwój hodowli bydła oparty być musi przede wszystkim na zwiększającej się produkcji tanich pasz gospodarskich. Należy śmielej zdażać do koncentracji i specjalizacji w produkcji zwierzęcej, śmielej organizować wieksze fermy. Intensyfikacja produkcji wymaga wzmożonej działalności organizacji nartyjnych w pegeerach, upowszechniania dobrych doświadczeń oraz energicznego zwalczania przejawów marnotrawstwa. Tow. Andrzej Kacała główną uwagę w swym przemówieniu poświęcił zadaniom koszalińskich pegeerów w dziedzinie produkcji zwierzęcej. Obok hodowli bydła koszalińskie pegeery szybciej rozwinąć muszą chów trzody chlewnej. Będzie to jednym z najważniejszych zadań w latach 1971—1975. Tow. Andrzej Kacała szeroko omówił również podjęte przez Ministerstwo Rolnictwa starania w celu ulepszenia typowych projektów budynków inwentarskich i większego ich przystosowania do rosnących potrzeb rolnictwa. Plenum przyjęło uchwałę, oceniająca wykonanie przez koszalińskie pegeery założeń planu na lata , 1966—1970 o-raz określającą podstawowe kierunki działania w latach 1971—1975. Na zakończenie obrad zabrał głos tow. Stanisław Kujda — I sekretarz KW PZPR. Podkreślił on rangę i dorobek państwowych gospodarstw roi nych w pięcioleciu, uwypuklając równocześnie najważniejsze problemy, wymagające szybkiego rozwiązania. I sekretarz KW PZPR zwróci! uwagę na działalność podstawowych organizacji partyjnych i członków PZPR w pegeerach. Ich najważniejszym zjadaniem jest stała troska o podnoszenie i unowocześnianie produkcji. Pracownik pegeeru na każdym stanowisku powinien bvć właściwie przygotowany do pracy i solidnie wykonywać swe obowiązki. Przykład powinni dawać członkowie partii. (jl-pś) Galowy koncert w Warszawie (Dokończenie ze str. 1) ło-czerwone sztandary zdobią ulice, gmachy i zakłady pracy. W wielu witrynach widnieją portrety Włodzimierza Lenina. Transparenty głoszą przyjaźń i braterstwo narodu polskiego z narodami Związku Radzieckiego, naszą niezłomną wolę umacniania pokoju i współpracy międzynarodowej. Odbywają się akademie, wieczornice, spotkania. W okolicznościowych przemówieniach podkreśla się na.sze nie rozerwalne związki z Krajem Rad, ze sprawą socjalizmu, po stępu i pokoju, podkreśla się jedność ideologiczną PZPR i KPZR, będącą niewzruszoną podstawą polsko-radzieckiej przyjaźni. Podkreśla się, że niezłomny sojusz Polski ze Związkiem Radzieckim jest gwarantem naszego bezpieczeń stwa i pokojowego budownictwa. Wystawy, sesje naukowe, filmy, przedstawienia teatralne reprezentują społeczeństwu polskiemu wszechstronne osiągnięcia ZSRR. Społeczeństwo polskie oddaje hołd pamięci uczestników walk rewolucyjnych oraz żołnierzy radzieckich poległych w walkach o wyzwolenie na-,fizegokrajxuy BREDNIE F.J. STRAUSSA W PASSAU Przeciw status quo BONN (PAP) Przewodniczący bawarskiego skrzydła chadecji — CSU, Franz Josef Strauss, wystąpił ponownie przeciwko uznaniu granicy na Odrze i Nysie oraz przeciwko europejskiemu status quo. Na wiecu wyborczym w Passau oświadczył on, żę SPRAWA KONFERENCJI bezpieczeństwa _ HELSINKI (PAP) Premier Finlandii Ahti Karialainen oświadczył wczoraj, że jest możliwe iż konferen cja w sprawie bezpieczeństwa europejskiego odbędzie się w przyszłym roku. Specjalny wysłannik premiera, ambasador Enckell kontynuuje konsultacje w stolicach europejskich na temat zwołania konferencji. Jak wiadomo, Finlandia oferowała swoją stolicę jako siedzibę konferencji. BLISKI WSCHÓD Izrael odrzuca zaiecenia Zgromadzenia OgMaego NZ KAIR, NOWY JORK, PARYŻ (PAP) Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych zaleciło, aby strony konfliktu bliskow schodniego przedłużyły na dalsze 3 miesiące porozumienie o zawieszeniu ognia, które wygasło w czwartek 5 bm. Zgromadzenie zaleciło również podjęcie rozmów pokojowych pod egidą Gunnara Jarringa. Zalecenia te zawarte są w rezolucji grupy krajów Afryki i Azji, uchwalonej 57 głosami przeciwko 16 przy 37 wstrzymujących się. CSU nie jest gotowa do „legalizacji istniejącego stanu" w Europie środkowej i dlatego też sprzeciwia się nadaniu charakteru prawnej ostateczności temu bezprawiu . Burzliwymi oklaskami powitało 6 tys. zwolenników j CSU zgromadzonych na wiecu słowa Straussa: „Rezygnacja jest zdradą, Oppein (Opole), Glogau (Głogów) j Breslau (Wrocław) należą do Niemiec, a kto się ich wyrzeka, popełnia zdradę". Izrael podjął nową próbę, mającą na celu niedopuszczenie do wznowienia poki^i'ej misji specjalnego wysłannika sekretarza generalnego ONZ na Bliski Wschód ambasadora Jarringa. Gdy tylko Zgromadzenie O-gólne NZ-uchwaliło rezolucję, izraelski minister spraw zagranicznych Eban zorganizował w siedzibie ONZ konferencję prasową i złożył na niej cyniczne oświadczenie. Rezolucja, przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne — o-świadczył Eban — jest jednostronna i .jest nie dp przyjęcia dla Izraela, w związku z czym Izrael ponownie rozpatrzy swoje stanowisko wobec misji Jarringa. W chwili o-becnej wznowienie misji Jar-ri.iga — dodał minister — „jest mniej prawdopodobne niż przedtem". Uprzednio rząd Izraela bojkotował misje Jarringa. pod pretekstem, że ZRA jakoby naruszyła warunki przerwania ognia. Rząd izraelski żądał, by ZRA zdemontowała swoje instalacje przeciwlotnicze w strefie Kanału Sue-skiego, tj. zrezygnowała z prawa do samoobrony. Przebywająca w Londynie premier Izraela Golda Meir odbyła w czwartek konferencję prasową, podczas której stwierdziła z ubolewaniem, że między W. Brytanią a Iz- raelem nie doszło do żadnego porozumienia co do podstawowych spraw, związanych z problemami Bliskiego Wschodu. mimo że rozmowy, przeprowadzone przez nia z premierem brytyjskim Heathem i sekretarzem stanu do spraw zagranicznych — Douglas-Ho-me'em były, jej zdaniem, bardzo szrzere. Golda Meir oświadczyła, że Izrael nie podejmie działań wojennych w strefie Kanału Sueskiego pod warunkom, że porozumienie o przerwaniu og nia będzie ściśle przestrzegane. Prezydent ZRA — El-Sadat, który sprawuje funkcję naczelnego dowódcy egipskich sił zbrojnych, wydał rozkaz o przedłużeniu wygasającego w czwartek porozumienia o przerwaniu ognia na Bliskim Wschodzie. Egzekucja w Iraku KAIR (PAP) Kairski dziennik „Al--Ahram" doniósł w czwartek, że sześciu oficerów zostało roź strzelanych w Iraku. Dziennik dodaje(, że rozstrzelany został m. in. dowódca jednej z bry gad, który usiłował na czele swych żołnierzy opanować Bagdad i dokonać zamachu stanu. Wyrazy współczucia Tadeuszowi Gniłce z powodu zgonu MATKI składają WSPÓŁPRACOWNICY WSTW KOSZALIN Pożar w domu rencisty NOWY JORK (PAP) W czwartek rano w domu rencisty w Montrealu wybuchł pożar, w wyniku którego zgi nęło 17 osób ,a 17 osób z cięż kimi poparzeniami zostało od wiezionych do szpitala. Przyczyną pożaru była eksplozja pieca znajdującego się w piw budynku,^ Wyrazy głębokiego współczucia przewodniczącemu Prez. PRN w Kołobrzegu mgr. Stanisławowi Łyczewskiemu z powodu zgonu MATKI składa PREZYDIUM PRN, POP, RADA ZAKŁADOWA ORAZ PRACOWNICY PREZ. PRN Wyrazy współczucia mgr.inż. Aleksandrowi Piszczkowi z powodu zgonu OJCA składa DYREKCJA, POP, RADA ZAKŁADOWA I WSPÓŁPRACOWNICY ZETO KOSZALIN 2 listopada 1970 roku zmarła po długich i ciężkich cierpieniach przeżywszy lat 62 ukochana Żona, Matka, Babcia i Prababcia ZOFIA ZIELKE x d. WIECZOREK Pogrzeb odbędzie się 6 XI br. o godz. 14 o czym zawiadamia pogrążona w smutku RODZINA W dnin 4 listopada 1970 roku zmarł nagle Tadeusz Piszczek długoletni pracownik Wojewódzkiego Zjednoczenia Przedsiębiorstw Handlowych w Koszalinie, odznaczony medalem „Za Odrę, Nysę, Bałtyk", medalem „Zwycięstwa i Wolności 1945 r." odznaką Grunwaldu oraz odznaką honorową „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego" Cześć Jego Pamięci! Wyrazy żalu i współczucia Rodzinie. składa DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA POP I PRACOWNICY Śledztwo w Karaczi KARACZI (PAP) Rzecznik władz prowincji Sind, na terenie której leży Karaczi, oświadczył w środę, że zamachowiec Mohamed Feroz z premedytacją godził w osobę przewodniczącego Ra dy Państwą PRL MARIANA SPYCHALSKIEGO. W piątek o godz. 9.30 zbiera się po raz pierwszy w Karaczi specjalna komisja, powoła na przez prezydenta Pakis>ta nu dla prowadzenia śledztwa w sprawie tragicznego wydarzenia na lotnisku w Karaczi, w wyniku którego poniósł śmierć wiceminister Z. Wol-niak. Na czele komisji stoi sę dzia Sądu Najwyższego, Moha med Yagub Ali. CZ. WYCECH przyjął ambasadora ChRL WARSZAWA (PAP) Marszałek Sejmu Czesław Wycech przyjął 5 bm. ambasadora Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce Tao Ku-ang, który złożył mu w Sejmie wizytę kurtuazyjną. Rokowania Polska - NRF WARSZAWA (PAP) Zgodnie z porozumieniem obu delegacji wczoraj w godzinach porannych rozpoczęła obrady grupa ekspertów Polski i NRF. Pracami grupy kie rują: dyrektor departamentu prawno-traktatowego MSZ — Władysław Zawadzki i dyrektor departamentu politycznego bońskiego MSZ — Berndt von Staden. Obrady toczyły się w pałacyku MSZ na uL Foksal w Warszawie. W związku z toczącymi się w Warszawie rokowaniami PRL — NRF przybyli w środę 4 bm, do stolicy parlamentarzyści NRF: wiceprzewodniczący Bundestagu prof. Carlo Schmied (SPD) i deputowany do Bundestagu Ernst Achen-bach. (FDP). W czwartek parlamentarzyści zachodnioniemieccy: prof. dr Carlo Schmied (SPD) i dr Ernst Achenbach (FDP) złożyli w Sejmie wizytę przewodniczącemu Polskiej Grupy Unii Międzyparlamentarnej — pos. Arturowi Starewiczowf oraz przeprowadzili rozmowę z grupą posłów na Sejm. ZNIESIENIE STANU WYJĄTKOWEGO W CHILE * SANTIAC / Minister spraw wewnętrznych Chile. Jose Toha, wydał w środę wieczorem dekret, na mocy którego zniesiony został na catym terytorium państwa stan wyjątkowy, wprowadzony 22 października. Stan wy# jątkowy wprowadzono w Chile w dniu zamachu na gen. Rene Schneidera. PO KATASTROFIE FARY2 (PAP) Liczba śmiertelnych ofiar pożaru dansingu w Saint-Laurent-du-Pont wzrosła do 145, kiedy W jednym ze szpitali zmarł na sku tek oparzeń 23-letni mężczyzna. W związku z tragicznym pożarem podjęto środki bezpieczeństwa w tysiącach innych dansingów, kin i teatrów, aby zapobiec powtórzeniu katastrofy. Na osobiste polecenie prezydenta Pompidou, sprawa pożaru w Saint-Laurent-du-Pont omawiana była przez rząd. Gabinet posta nowił zawiesić w obowiązkach mera Saint-Laurent — Pierre Per rina oraz sekretarza generalnego departamentu Isere Alberta Uhri cha. LOSOWANIE PUCHARÓW EUROPY Losowanie przeciwników w ćwierćfinałach Pucharu Euro py i Pucharu Zdobywców Pu charów odbędzie się 18 bm. W Paryżu. Mecze ćwierćfinałowe rozegrane zostaną 10 i 24 maę ca 1971 r. Z ramienia Górnika Zabrze w losowaniu weźmie udział mgr Hubert Gralka, a z ramienia WKS Legia prawdopodobnie dyr. Stanisław Pękai , GŁOS ar 846 (5702) iStr. 3 Gospodarność załóg warunkiem dalszego rozwogy R£G£ER©W ZAGAJENIE DO DYSKUSJI, WYGŁOSZONE NA PLENUM KW PZPR PRZEZ SEKRETARZA KW, TOW. WŁADYSŁAWA PRZYGODZKIEGO (skrót) Problemy państwowych gospodarstw rolnych należą w naszym województwie do bardzo istotnych zagadnień ekonomicznych i politycznych. Gospodarstwa te spełniają bowiem ważną rolę w produkcji rolniczej, w ich władaniu znajduje się 44 proc. użytków rolnych, zaś liczba zatrudnionych, z członkami ich rodzin, stanowi w województwie ponad 40 proc. ludności rolniczej. f LATACH 1968—1969 zorganizowane zostały dwa przedsiębiorstwa specjalistyczne — Koszalińskie Przedsiębiorstwo Hodowli Roślin i Nasiennictwa oraz Koszalińskie Przedsiębiorstwo Hodowli Zwierząt Zarodowych. Jednostki te, podlegle bezpośrednio Ministerstwu Rolnictwa, gospodarują na łącznym obszarze ponad 100 tys. ha użytków rolnych. Nadal jednak tak pod względem wielkości użytkowanego areału jak i wielkości produkcji globalnej oraz towarowej czołową pozycję zajmują gospodarstwa, podległe Wojewódzkiemu Zjednoczeniu PGR. W okresie bieżącej pięciolatki — podkreślił sekretarz KW PZPR, tow. Władysław Przygódzki — koszalińskie pe geery znacznie zwiększyły pro dukcję i polepszyły wyniki finansowe, w ich działalności występuje jednak wiele zjawisk ujemnych, których usunięcie wymaga szybkiego i energicznego przeciwdziałania. Niewątpliwym dorobkiem jest umocnienie kadry inżynieryjno-technicznej. Liczba zatrudnionych w pegeerach fachowców z wyższym wykształceniem rolniczym wzrosła do ponad 600 osób. -Wielu z nich to fachowcy, o dużej wiedzy teoretycznej i bogatym doświadczeniu praktycznym. Przodujące gospodar stwa, takie jak np. Myślino w pow. kołobrzeskim, Pobłocie w pow. białogardzkim, Zalesie w pow. złotowskim, Kombinat PGR w Tymieniu w pow. koszalińskim i wiele innych, które użytkują gleby lepszej jakości, osiągają przeciętne plony zbóż w wysokości 30 q z ha, ziemniaków 240 q, siana 50 q z ha oraz uzyskują po ponad 3 tys. litrów mleka od krowy rocznie przy obsadzie bydła ponad 60 sztuk na 100 ha. Również wiele prawidłowo kierowanych gospodarstw o glebach słabych, jak np. Grabinek w pow. drawskim, Kwakowo i Kozy w pow. słupskim, Lisz-kowo w pow. szczecineckim, mimo stosunkowo niepomyślnych w ostatnich dwóch latach warunków klimatycznych, uzyskało plony znacznie wyższe od średnich w skali WZ PGR. Jest jednak i wiele przykładów negatywnych. Tak np. PGR Borzęcino i Poganice w pow. słupskim czy Linowo w pow. drawskim od wielu lat nie potrafią zgromadzić dostatecznej ilości pasz i osiągają plony niewspółmiernie niskie do stosowanego już poziomu nawożenia mineralnego. Przy obecnym wyposażeniu pegeerów i polepszającym się zaopatrzeniu w trwałe i obrotowe środki produkcji nie można się już z tym godzić. Rozwiązanie problemu gospodarstw słabych wymaga przede wszystkim bardziiej operatywnej i konkretnej pracy ze strony administracji PGR, tak Wojewódzkiego Zjednoczenia jak i inspektoratów, sprecyzowania kierunków produkcji o-raz struktury organizacyjnej gospodarstw. Inspektoraty PGR z reguły nie mają pełnego rozeznania przyczyn niedociągnięć, występujących w poszczególnych pegeerach. Bar dzo często pobyt pracowników inspektoratów w podległych jednostkach w terenie nie ma konkretnego celu. Dokonywane są pobieżne lustracje, bez wnikania w problemy ekonomiczno-produkcyj-ne i organizacyjne gospodarstw. Udzielana pomoc jest doraźna i nie przynosi większego pożytku. Konkretnej, długofalowej i przemyślanej pomocy potrzebuje młoda kadra dyrektorów i specjalistów, którzy nie zdobyli jeszcze dostatecznego doświadczenia praktycznego. Za kilka tygodni kończymy realizację planu pięcioletniego na lata 1966—1970. Przed załogami pegeerów musimy jasno postawić nowe zadania, z podkreśleniem wagi, jaką ma dalszy rozwój produkcji rolnej dla rozwoju całokształtu gospodarki kraju i polepsze nia zaopatrzenia rynku. Na plan pierwszy wysuwa się pełne wykorzystanie każdego hektara użytków rolnych Dotychczas zarówno część gruntów ornych jak i użytków zielonych w naszych pegeerach nie jest w pełni uprawiana. Nawozów mineralnych mamy już pod dostatkiem, ale samo nawożenie mineralne nie zapewnia jeszcze wysokich plonów. Konieczne jest poprawienie agrotechniki upraw, zwiększenie nawożenia organicznego i wapnowania gleb. Mamy pewną liczbę gospodarstw, w których zuęywa się dużo nawozów mineralnych, ale wskutek niedbałego i nieterminowego wykonywania orek, siewów itd. plony są niskie. Z przejawami tego rodzaju marnotrawstwa, rozrzut ności i niegospodarności trzeba zdecydowanie walczyć. Głównym kierunkiem działa nia w każdym gospodarstwie musi być szybka intensyfikacja produkcji zbóż i pasz. Racjonalne użytkowanie łąk i pastwisk oraz właściwa konserwacja i przygotowanie pasz gospodarskich, w sposób decydujący wpłyną na rozwój hodowli, zwiększenie towarowej produkcji zbóż i polepszenie wyników finansowych gospodarstw. Trzeba podkreślić, że finansowy deficyt w wielu pegeerach powodowany jest głównie brakiem tanich pasz z własnej produkcji i zastępowanie niedoborów drogimi pa szami przemysłowymi. Nie gromadzi się dość siana i kiszonek i z konieczności karmi bydło paszami zbożowymi. Rokrocznie na zakup pasz treściwych koszalińskie pegeery wydatkowują około 200 min zł, gdy jednocześnie znaczne obszary użytków zielonych nie są jeszcze w pełni i racjonalnie wykorzystywane. Nieliczne gospodarstwa gromadzą rezerwy paszy na wypadek mniej pomyślnego roku. Zmienność wTarunków klimatycznych jest w gospodarce rolnej czynnikiem stałym i czynnik ten zawsze musi być brany w rachubę przy planowaniu produkcji. Warun ki klimatyczne w bieżącym roku sprzyjały urodzajowi roślin pastewnych. Jeżeli w którymś z gospodarstw nie zgromadzono dostatecznych za sobów paszowych to tylko na skutek niedbalstwa. W latach 1971—1975 koszalińskie pegeery — podkreślił sekretarz KW PZPR powinny znacznie rozwinąć chów bydła, trzody chlewnej i owiec oraz zwiększyć produktywność zwierząt. W związku z tym niezbędny jest dalszy rozwój specjalizacji przedsiębiorstw i koncentracja produkcji zwie rzęcej w większych fermach. Przy projektowaniu i budowie nowych obiektów inwentarskich musi być uwzględniana specyfika koszalińskich pegeerów — a więc znacznie więk szy od średniej krajowej obszar gospodarstw oraz niższy poziom zatrudnienia. Budynki inwentarskie muszą być większe niż projektowane dotych czas, musj polepszyć się ich wyposażenie, urządzenia mechaniczne, ułatwiające pracę. W większym stopniu należy przestrzegać zasady koncentra cji oraz maksymalnej efektyw ności każdej planowanej inwe stycji, uwzględniając przy tym przyszłościową strukturę organizacyjną gospodarstw. W gospodarstwach słabych ekonomicznie, w skali WZ PGR zajmują one jeszcze około 30 proc. użytków rolnych, trzeba konsekwentnie realizować programy zwiększenia produkcji i poprawy rentowności opracowane przez zespo ły specjalistów, powołane po IX Plenum KC PZPR. Zadania produkcyjne określają jednocześnie główne kie runki pracy organizacji i instancji partyjnych w pegeerach. W dalszym ciągu pełną aktywność zachowują uchwały IX Plenum KC PZPR. Jed nym z ważnych zadań w dzia łalności partyjnej w pege erach jest wzmożenie pracy wychowawczej wśród załóg, kształtowanie aktywnych postaw, walka z przejawami marnotrawstwa, niedbalstwa, braku odpowiedzialności. Od załóg i administracji pegeerów należy wymagać bardziej aktywnego stosunku do realizacji zadań, ciągłego pod noszenia jakości i wydajności pracy, nieustannego doskonalenia kwalifikacji zawodowych. Należy śmielej inicjować i wspierać przedsięwzięcia służące upowszechnieniu postępu techniczno-organizacyjnego, społecznego oraz sze roko pojętej kultury rolnej. Chodzi też o to, by w każdym gospodarstwie możliwie każdy pracownik przyswajał sobie zasady ekonomicznego myślenia. Rachunek kosztów wytwarzania, efektywności nakła dów, wydajności pracy to zasady dobrego gospodarowania, które powinny sobie przyswoić całe załogi. Wiąże się z tym konieczność przeciwdziałania stereotypom myślowym, według których każde podniesienie produkcji możliwe jest tylko poprzez zwiększenie nakładów inwestycyjnych i zwię kszenie zatrudnienia. Instancje i organizacje partyjne po winny z całą konsekwencją przeciwdziałać marnotrawstwu społecznych środków za równo w procesie produkcji jak i na budowach przy robo tach melioracyjnych itd. Przed państwowymi gospodarstwami rolnymi stają poważne zadania produkcyjne. By pomóc w ich wykonaniu, państwo przeznacza znaczne środki finansowe, dlatego też każdy członek partii musi czuć się w pełni współodpowie dzialny za prawidłowe i efek tywne ich wykorzystanie. Realizacja zadań będzie tym pel niejsza, im członkowie partii lepiej przeanalizują sytuację w poszczególnych gospodarstwach, im głębiej zastanowią się nad wykorzystaniem rezerw produkcyjnych. Jest o-becnie ku temu sprzyjająca sytuacja, trwa bowiem kampa nia sprawozdawczo-wyboreza w podstawowych organizacjach partyjnych przygotowujemy pragramy działania na najbliższy okres, programy, które powinny przyczynić się do polepszenia naszej codziennej pracy politycznej, wychowawczej i produkcyjnej. Honorowa odznaki dla przyjaciół z Wielkopolski (Inf. wł.) Od wielu lat trwają serdeczne związki, łączące Wielkopolskę z naszym województwem. W ubiegłą środę odbyło się Szkolnego Koła Przyjaciół w. Poznaniu spotkanie przed- Ziemi Koszalińskiej oraz Ed-stawicieli władz oraz działa- rnund Grabowski, autor wielu czy, którzy przyczyniają się artykułów i odczytów o Zie-do utrwalania tych kontak- mi Koszalińskiej. tów. W spotkaniu uczestni- Nie były to pierwsze od-czyli także: Edward Mani- znaczenia dla poznańskich kowski, zastępca kierownika przyjaciół. Prezydium WRN Wydziału Propagandy KW w Koszalinie przyznało już PZPR w Koszalinie oraz Jan honorowe odznaki 38 działa-Urbanowiez, zastępca prze- czom z Wielkopolski, w tym wodniczącego Prezydium Wo- jedną zbiorową dla Uniwer-jewódzkiej Rady Narodowej sytetu im. Adama Mickiewi-w Koszalinie. Jan Urbanowicz udekorował działaczy poznańskich honorowa odznaką „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego". Otrzymali ją: prof. dr Michał Szczaniecki, autor wielu prac, dotyczących Ziem Zachodnich i Północnych, m. Ln. znanej u nas książki: „Dzieje Pomorza Słupskiego w wypisach"; dr Jan Prędki, popularyzator historii Ziemi Koszalińskiej; Wanda Janina Goździk, nauczycielka Technikum Ekonomicznego, od 10 lat kierująca pracą cza. (kan) OfUTA BIERUTA w Czę- * I stochowie ma poważne osiągnięcia w realizacji sze rokiego programu ochrony wód i powietrza. W okresie ostatnich trzech lat wydano na ten cel ponad 6,5 min złotych. W latach 1971—1975 na ochronę wód i powietrza przeznacza się 155 min złotych. W programie przewidziane jest wyposażenie zakładowej siłow ni w elektrofiltry, budowę zalewu wodnego w rejonie Poraja , ochronę zasobów wodnych położonych w pobliżu huty. Na zdjęciu: fragment wielkich pieców Huty im. Bieruta w Częstochowie. CAF — Seko W PGR MOŁTOWO PONAD 2 MLN ZŁ POSZŁO Z DYMEM (Inf. wł.) Z nie wyjaśnionych jeszcze przy czyn w nocy z 3 na 4 bm. w PGR Mołtowo w pow. kołobrzeskim wybuchł pożar stodoły, wypełnionej nie młóconym zbożem oraz ma szynami } urządzeniami gospodar skimi. Mimo ofiarnej akcji 8 jed nostek straży, nie udało się urato wać stodoły. Jeszcze następnego dnia trwała akcja gaśnicza.Według wstępnych obliczeń, straty wynoszą ponad 2 min zł. Był to jeden z największych w tym roku pożarów w naszym województwie. (rom) KIEROWCA AUTOBUSU wymusił pierwszeństwo (Inf. wł.) Na szczęście — obyło się bez ! ofiar w ludziach, ale wydarzenie | to mogło pociągnąć za sobą tra-I giczne konsekwencje. W ubiegłą j środę na trasie pomiędzy Radlinem i Białogardem autobus koło brzeskiego oddziału PKS, jadący z Karlina do Białogardu, zde rzył się z dwoma pojazdami. Kie rowca autobusu Marian K., podczas wyprzedzania oświetlonego wozu konnego, wymusił pierwszeństwo przejazdu wobec zbliża jącej się z naprzeciwka warsza wy. W rezultacie pekaes potrącił samochód osobowy i furmankę, spychając je do rowu. Pasażerka warszawy, Teresa Z., doznała lek kich obrażeń ciała. Straty mate-i rialne sięgają 40 tys. zł. (woj) ALARM DLA KAZIMIERZA! RZEKI nadal burzliwe (Inf. wł.) przednio dla powiatów: słup- Jak wynika z ostatnich ego i kołobrzeskiego, ob-meldunków dotyczących sy- ^ 0 r0WTuez rejon Kazimie-tuacji hydrologicznej w na- w :ecif koszalińskim, szym regionie, na koszaliń- 10 3 Przerwała tam wały o-skich rzekach w dalszym cią- chron"e rozmywając ich ko-gu utrzymuje się wysoki po- ronę. Ekipy interwencyjne u-ziom wód. Deszczowa aura suwaJ3 skutki zniszczen. (woj) nie sprzyja poprawie sytuacji — służba hydrologiczna notuje stałe wahania w stanach wód. Wczoraj rano znowu wezbrały wody Słupi, choć w dniu poprzednim poziom ich opadał. W Sławnie wysoki stan utrzymuje się na Wieprzy, choć nie przekracza on jeszcze poziomu alarmowego. Z wielu rejonów województwa napływają meldunki o szkodach, wyrządzanych przez wylewy wód. W powiecie słupskim nadal trwają prace przy wale ochronnym, przez który przelewa się woda. W Smołdzinie, gdzie rzeka Łupawa zakłóciła budowę jazu, sypie się nową groblę. Naprawiono już rurociąg odpływowy w Pobłociu, którego uszkodzenie spowodowało zalanie woda jednego z tutejszych gospodarstw. W samym Słupsku wodą gruntowa dała się we znaki mieszkańcom ulicy Bieruta. W piwnicach stojących tam budynków woda sięga 30 centymetrów. Strażacy systematycznie pracują przy jej wypompowywaniu. Jesienne wylewy spowodowały zatopienie rozległych obszarów użytków zielonych w różnych częściach województwa. Ostatnio alarmem przeciwpowodziowym. ogłoszonym u- Rywalizacja uczniów-instruktorów ZHP (Inf. wł.) Zakończył się I etap trwającego od stycznia współzawodnictwa młodzieżowych kręgów instruktorskich ZHP. Rywalizacja dotyczyła doskonalenia metod i form pracy, wymiany doświadczeń między MKI, pomocy u-dzielanej drużynom młodszoharcerskim. Punktowano również udział członków MKI w organizowaniu lata nieobozowego, różnych imprez i uroczystości, wykonywanie czynów spo łecznych, zdobywanie stopni harcerskich i instruktorskich oraz realizację specjalnych zadań, które publikowała prasa harcerska (np. opracowywanie scenariuszy na podstawie książek o tematyce społeczno-politycznej itp.) Współzawodnictwo ma charakter; ogólno- polski. W naszej Chorągwi na 50 MKI do I etapu przystąpiło 38. I miejsce w Chorągwi Koszalińskiej zdobył Młodzieżowy Krąg Instruktorski przy LO w Ustce, II — przy LO w Szczecinku, III — przy LO w Złotowie. Młodzi instruktorzy z Ustki wyróżnili się wykonaniem prawie wszystkich zadań. M. in. nagrodzono we współzawodnictwie krajowym i publikowano w prasie harcerskiej o-pracowane przez nich ich hasło o tematyce leninowskiej oraz scenariusz na podstawie powieści Alojzego Twardeckiego „Szkoła janczarów". Udział w II etapie współzawodnictwa o najlepszy krąg młodzieżowy zgłosiła większa niż dotąd liczba koszalińskich MKI. (beś) 28 listopada - 10 grudnia Koszalińskie Doi Plastyki (Inf. wł) 15 lat temu powstał Zarząd Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków, jako nie tylko administracyjny przejaw rozwoju i aktywizacji koszalińskiego środowiska plastyków. Minione piętnastolecie obfitowało w ważne wydarzenia i zjawiska zarówno dla pla styków jak i dla całego organizmu naszego wojewódz twa. Estetyka, twórczość plastyczna odgrywają coraz większą rolę w powszechnym procesie kulturalnej edukacji. Rocznica dała naszym twórcom asumpt do ogłoszenia i organizowania „KO SZALIŃSKICH DNI PLASTYKI". Potrwają one od 28 listopada do 10 grudnia. W tym czasie odbędzie się wiele interesujących wystaw. Np. klub MPiK będzie miejscem ekspozycji prac naszych plastyków — nestorów, w salonie BWA znajdzie się wystawa rzeźby, malarstwa, projektów wnętrz, w WDK — grafika i plakat. Okolicznościowe wystawy zostaną też urządzone w Słupsku, Białogardzie, niektórych zakładach pracy (KWCS, Kazel), zaś w kilku miejscowościach województwa, przy współpracy klubów KTSK, spotkania z twórcami i ich dzie łami. Również 28 listopada w Koszalinie odbędzie się uro czyste sympozjum bilansujące wyniki pracy koszalińskich twórców, (m) »3tr. s GŁOS nr 309 (5702) i OWOCE Października Na podstawie ostatnio przeprowadzonych analiz stwierdzono, że dochód narodowy w ZSRR sięgnie w bieżącym roku astronomicznej liczby 275 miliardów rubli. Będzie to o ponad 80 miliardów więcej, niż w ostatnim roku poprzedniej pięciolatki, tj. w r. 1935. Średni roczny przyrost dochodu narodowego sięga obecnie 7,2 proc. — jest więc znacznie wyższy, niż kiedykolwiek w przeszłości. Wartość produkcji przemysłowej w obecnym pięcioleciu zwiększy się o ok. 150 proc. Przyrost produkcji uzyskany w obecnym planie pięcioletnim będzie większy niż wartość całej produkcji przemysłowej w latach IS29—1938! Radziecki przemysł produkuje obecnie rocznie towary, maszyny, sprzęt i urządzenia wartości 366 miliardów rubli. Aby lepiej przedstawić wielkość ogólnej produkcji warto przytoczyć kilka przykładów z ważniejszych dziedzin gospodarki. W 1965 r. wyprodukowano w Zw. Radzieckim 507 miliardów kWh energii elektrycznej — obecnie produkuje się rocznie ponad 689 miliardów kWh; wydobycie ropy naftowej w pięciolatce wzrosło z 243 milionów ton do 328, produkcja nawozów mineralnych powiększyła się od 31,2 min ton rocznie do 46 min t. Produkcja stali sięga ponad 115 min ton — zbliża się więc wyraźnie do poziomu produkcji stali w USA. Dla porównania można jeszcze wspomnieć, że kraje Wspólnego Rynku, tj. NRF, Francja, Włochy, Holandia Belgia i Luksemburg wyprodukowały łącznie w 1889 r. 535 miliardów kWh energii elektrycznej, 107 min ton stali, 139 milionów ton ropy naftowej. Szczególnie duży przyrost w obecnej pięciolatce zanotował przemysł maszynowy, energetyczny, elektroniczny, a przede wszystkim — najszybciej obecnie rozwijająca się chemia. Dzięki stworzeniu potężnej bazy materialnej możliwe było w obecnym, ósmym planie pięcioletnim znaczne zwiększenie tempa produkcji artykuiów konsumpcyjnych, powszechnego użytku. Zgodnie z uchwałą XXIII Zjazdu KPZR produkcja grupy „B" — artykułów konsumpcyjnych — powiększa się obecnie szybciej, niż w grupie „A" — środków produkcji. Wskaźniki przyrostu dla obu tych grup wyniosły w roku 1969 — dia grupy „A" 6,9 proc. dla „B" — 7,2 proc. W roku bieżącym przewiduje się | przyrost produkcji środków produkcji o 6,1 proc., s a w grupie „B" — artykułów powszechnego użytku 1 — 6,8 proc. | Dzięki wzrostowi dochodu narodowego możliwe było uzyskanie realnego podwyższenia zarobków, rent, emerytur, funduszu stypendialnego i środków na opiekę społeczną, służbę zdrowia, szkolnictwo itd. Przeciętne płac robotników i pracowników zatrudnionych w narodowej gospodarce wzrosły w ub. roku do 117 rubli miesięcznie. Jeśli do sumy tej dodać jeszcze kwoty przeznaczone na utrzymanie np. placówek służby zdrowia, szkolnictwo, kulturę itd., okaże się, że miesięczne płace przekroczą — statystycznie licząc — kwotę 157 rubli. r Jedną z dziedzin, w której również przekroczone zostaną zadania ustalone na XXIII Zjeździe KPZR jest budownictwo mieszkaniowe. W ciągu np. 1969 roku oddano do użytku ponad 2 miliony 250 tysięcy nowych mieszkań o łącznej powierzchni ok. 102,5 miliona metrów kwadratowych. Tylko w jednym minionym roku do nowych domów przeprowadziło się (lub poprawiło warunki lokalowe dzięki „rozgęszczeniu) około 11 milionów osób. OLEG NIEKRASOW. (APN — PAT) PRZED VI KONGRESEM TECHNIKÓW POLSKICH Jednym z najważniejszych problemów nurtujących obecnie pracowników przemysłu skórzanego jest jakość produkowanych skór. Nie bez powodu mówi się, że jaki surowiec taki potem i produkt finalny. I AK wiemy, jakość wicie ze skórami bydlęcymi wyrobów wytwarza- z tzw. poprawionym licem. Nie nych ze skór — obu- wdając się w szczegółowe roz wia, odzieży skórzanej. ważania technologiczne, moż-rękawiczek itp. spoty- na powiedzieć, że są to skóry z których przy operacjach wy kończeniowych ścina się wierz chnią warstwę. Celem tego jest wyeliminowanie naturalnych wad skóry. Do tych ope racji od 4 lat stosuje się, z dobrymi efektami, importo- syjne. Od kilku lat stosuje się je v/ ostatniej fazie produkcji do nadawania skórze połysku. Nadal są one importowane. W bieżącym roku przemysł chemiczny zaoferował lakier, niestety, niedostatecznej jakości. Poza obniżoną tempera turą zapłonu, nie utrwalał należycie wszystkich kolorów skóry. Powyższe przykłady wykazują, że zaplecze naukowo-techniczne w branży skórzanej nie jest dostosowane do potrzeb przemysłu. Wymogi rynku dyktują przemysłowi ka się niejednokrotnie z krytyką klientów. Wprawdzie w ostatnich latach notuje się wyraźny postęp, ale jest on jeszcze niedostateczny. Jakość skór wytwarzanych przez garbarnie nie zależy od pracowników tego przemysłu. Często zmieniają się także kry teria oceny jakości, na które nie bez wpływu jest aktualna moda. Produkowana skóra mo że mieć najlepsze cechy użytkowe, ale jeśli nie odpowiada wymogom mody, zostanie zdy skwalifikowana przez obior-ców. Przemysł, który produkuje na rynek, musi liczyć się z takimi niespodziankami. Stosowanie nowych technologii obróbki skóry wymaga coraz to innych i przeważnie nowych środków chemicznych. wane środki uściślające. Od tempo opanowywania nowych Pracujemy dla klientów których produkcję musi opanować przemysł krajowy. A zdarza się tak, że w momencie pomyślnego zakończenia fazy badań opracowanego laboratoryjnie nowego środka chemicznego i przejścia do ma sowej produkcji, środek ten jest już niepotrzebny albo sto suje się go w znacznie mniejszej ilości niż pierwotnie przewidywano. Zmieniła się moda i zmalało zapotrzebowanie na określony rodzaj skóry. Tak właśnie było z jednym rodzajem skór wytwarzanym przez nasz przemysł, a miano- roku produkuje je już kraj o- technologii i poprawę jakoś-wy przemysł chemiczny, a ja- ciową. Do tych wymogów mu kość ich dorównuje importowanym. Jednakże w ostatnim okresie obserwuje się zarówno na rynkach zachodnich jak i w kraju, zainteresowanie obuwiem ze skór z licem naturalnym, miękkich, o lepszych własnościach higienicznych. Do wyrobu tego rodzaju skór nie są już potrzebne środki uściślające. Innym przykładem niena- si być też dostosowane zaplecze naukowo-techniczne, aby mogło we właściwy sposób służyć pomocą przemysłowi Zdajemy sobie sprawę, że prze mysł skórzany nie jest najważniejszy w gospodarce narodowej, ale wytwarza produkt pierwszej potrzeby, obuwie i przynosi gospodarce niebagatelne zyski. Z tych też względów powinien otrzymy- dążania przemysłu chemiczne- wać niezbędne zaopatrzenie. go za potrzebami przemysłu garbarskiego są lakiery emul- PRZED 53. ROCZNICĄ REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ Kraj Rad w świątecznym nastroju (KORESPONDENCJA PA INTERPRESS Z MOSKWY) p, m OSKWA, jak co roku w dzieccy obchodzą listopadowe dni, przy- rocznicę Rewolucji w sytuacji ® ™ brana jest w barwne, gdy pozycja międzynarodowa pomysłowe dekoracje. Tematy ZSRR jest tak silna, jak nig kę okolicznościowej wystawy dy dotąd. Ekonomiczne, soc- w alei Lenina stanowi życie i działalność Wodza Rewolucji Październikowej, na placu Ra azieckim, plansze i wykresy mówią o osiągnię- jalne i kulturalne osiągnięcia Kraju Rad świadczą o tym, że socjalistyczne społeczeństwo radzieckie stanowi potężny, dojrzały organizm o niespoty ciach klasy robotniczej stolicy kanej we współczesnym świe- ZSRR. W nocy miasto, jego za bytki i ciekawsze budynki są oświetlone według jednolitego opracowanego przez architektów i plastyków planu. W sklepach pełno kupujących, gdyż rocznica Rewolucji Październikowej jest w ZSRR cie dynamice tworzenia i roz woju. W związku z tym, że w ZSRR kończy się w br. realizację kolejnego planu 5-letnie go, warto przypomnieć to, o czym mówią transparenty i wykresy na moskiewskich, także świętem każdej radziec przedświątecznych ulicach: kiej rodziny. Ludzie odwiedza »^raj Rad wytwarza dziś w ją się nawzajem, składają so- C13£u pięciu dni więcej dóbr bie życzenia obdarowują upo minkami. Świąteczną atmosferę pogłę bi specjalny program w radiu telewizji, kinach i teatrach, specjalne koncerty, jakie odbę dą się w dniach 7 i 8 listopada tradycyjnie we wszystkich miejscowościach ZSRR. W samej stolicy ZSRR, w kilkudzie sięciu punktach odbędą się imprezy, w których wystąpi 80 zespołów i ponad 5 tys. artystów. Przećwiczyli już dokładnie program tegorocznej defilady wojskowej na placu Czerwonym żołnierze i oficero wie Garnizonu Moskiewskiego. Głównym akcentem 53. rocz nicy Rewolucji Październikowej są przygotowania do Z jaz du KPZR, który określi dalsze perspektywy marszu ZSRR ku kom uniżano wi. Ludzie ra~ Nad projektem prawa o wykroczeniach Wnioski z dyskusji (Inf. wł.) Przez kilka miesięcy toczyła się w naszym województwie dyskusja nad zespołem projektów ustawodawczych, a głównie treścią przepisów karnych prawa o wykroczeniach. We wsiach, gromadach, za- niach zorganizowanych w nakładach pracy i miastach od- szym województwie uczestni-bywały się spotkania wybór- czyło ponad siedem tysięcy ców z posłami, na których osób. omawiano projekt prawa o Plon tej akcji okazał się. wykroczeniach. W spotka- bardzo obfity. W ogromnej niach uczestniczyli także rad- większości dyskutanci popie-ni, przedstawiciele Zrzeszenia rali przedstawiony projekt Prawników Polskich, związ- prawa o wykroczeniach, podków zawodowych, milicji, stra kreślając jego humanistyczny ży pożarnych oraz organizacji charakter. Postulowano także społecznych. W 102 spotka- wprowadzenie poprawek do niektórych paragrafów. Na wielu zebraniach podkreślano potrzebę stosowania surowych represji w stosunku do chuliganów, osób prowadzących pasożytniczy tryb życia oraz nieuczciwych pracowników handlu, oszukujących konsumentów lub sprzedających towar spod lady. Podczas o-mawiania wykroczeń drogowych postulowano zaostrzenie wymagań w czasie szkolenia i egzaminowania kierowców. Wnioskowano rozszerzenie zakresu szkolenia praktycznego, zwłaszcza jazdy. Zgłoszono razem kilkadziesiąt poprawek i wniosków. Spośród nich zasługuje także na uwagę postulat wniesiony na spotkaniu pracowników służby zdrowia, aby zaostrzyć sankcje za zanieczyszczanie wód. Zdaniem dyskutantów, oprócz kary grzywny i nagany, powinna być stosowana za to wykroczenie kara aresztu. Opinie zebrane w czasie dyskusji będą pomocne w dalszej pracy Sejmu nad ostatecz ną redakcją prawa o wykroczeniach. (kan) tegoroczną przemysłowych niż Rosja car ska w ciągu roku, majątek na rodowy ZSRR powiększył się od 1917 roku piętnaście razy". Sytuacja międzynarodowa ZSRR, ożywienie polityczne związane przygotowaniami do Zjazdu KPZR, dobre rezultaty gospodarki radzieckiej, w tym. dobre, jak wykazują pierwsze wstępne opublikowa ne właśnie informacje, wyni ki rolnictwa w br. — wszyst ko to sprawia, że ludzie radzieccy witają w atmosferze zadowolenia, twórczego ożywienia i wiary w przyszłość 53 rocznicę Rewolucji Październikowej, wydarzenia, któ re ukształtowało obraz współ czesnego świata. Nasz postulat dotyczy zorganizowania placówki naukowej w przemyśle chemicznym bądź garbarskim, która zajmowałaby się opracowywaniem i szybkim wdrażaniem do produkcji najnowocześniej szych środków dla przemysłu garbarskiego i obuwniczego. W ten sposób rozwiązany zostałby problem zaopatrzenia rynku w nowoczesne, atrakcyj ne rodzaje skór, które obecnie możemy produkować w ograniczonych ilościach. Inny problem, który dotychczas nie został rozwiązany, do tyczy oceny jakości skór. Pro dukować nowoczesne skóry, to znaczy takie, które w pełni uwzględniają wymogi jakościo we producentów obuwia, o-dzieży i rękawiczek. W tym przypadku zgodność wszystkich parametrów fizyko-chemicznych, które w innych dzie dżinach przemysłu w zupełności wystarczają, jest tylko jed nym z elementów nowoczesno ści. Uwzględniać trzeba także takie elementy jak estetyka wykończenia. uszlachetnianie lica, struktura skór — ich miękkość i elastyczność, mod na kolorystyka, żywość kolorów i wiele innych. Wymienione elementy, decydujące w znacznej mierze o jakości i nowoczesności skór, są niewymierne i nie ujęte w normie klasyfikacji jakościowej. Ocena jakości skór jest niedoskonała, opiera się na orga- noleptycznej ocenie wad. Pracownik oceniający jakość skór winien sprawdzać ilość i wiel kość wad, punktować je według ustalonej normy i dopiero po zsumowaniu punktów zaliczyć skórę do odpowiednie go gatunku. W praktyce nikt tak nie postępuje. Pominąwszy trudności w ustalaniu punktów, procedura taka byłaby zbyt długa i znacznie obniżałaby wydajność pracy. l'*ak tycznie ocena jakości skóry zależy od subiektywnego odczucia klasyfikatora. A że od jakości skór zależy cena zbytu, również wynik finansowy przedsiębiorstwa garbarskiego uzależniony jest w mniejszym lub większym stopniu od „wi dzimisię" klasyfikatora. Ale to dopiero początek nieporozumień. Fabryki obuwia sprawdzają jakość otrzymanych skór, posługując się tymi samymi metodami. Nierzadko zdarza się, że inaczej oceniają wady występujące w skórze. W konsekwencji przy rozpatrywaniu sporu liczą się zdolności oratorskie przedstawicieli zainteresowanych stron. W przypadku przeklasyfikowania skór do niższego gatunku, garbarnia jest podwójnie karana: raz przez obniżenie wartości dostawy, co niejednokrotnie może być rów noznaczne _ niewykonaniem planu produkcyjnego, określo nego w cenach zbytu, a drugi raz przez płacenie kar u-mownych z tytułu przeklasyfikowania skór do niższego ga tunku. W interesie przemysłu domagamy się opracowania przez placówki naukowo-badawcze metod jednoznacznej oceny jakości skór, wykluczającej wpływ jakichkolwiek czynników subiektywnych. Uważamy też, że nieporozumieniem jest rozliczanie produkcji skór spodowych według wagi. Ta metoda rozliczeń sprawia, że garbarnie są zainteresowane w stosowaniu przestarzałych technologii gar bunku, wpływających na zwię kszenie wagi skór. W sumie jednak uzyskują produkt nie przydatny do modnego obecnie, lekkiego, wyborowego o-buwia. Tymczasem znane są i stosowane przez nasz zakład technologie pozwalające uzyskać skóry lekkie i elastyczne. Wadą tych technologii jest mniejsza wydajność wagowa i tym samym niższy wynik finansowy. Każda produkcja musi służyć zaspokajaniu o-kreślonych potrzeb. Jeśli potrzebne są skóry lekkie i elastyczne'. to takie powinny być produkowane. Ale nie można wymagać od przemysłu, by działał na swoją szkodę. Dlatego też postulujemy zastosowanie miernika powierzchni w miejsce stosowanego dotych czas wagowego. Wymienione wyżej postulaty są częścią wniosków naszego środowiska, zgłoszonych w dy skusji nad tezami przedkon-gresowymi. mgr inż. Teresa TARGOWSKA główny technolog Kępickich Zakładów Przemysłu Skórzanego Twórczy inżynierów (Dokończenie ze str. 1) Przygotowaniom do VI Kon gresu towarzyszyła w naszym województwie bardzo ożywiona działalność organizacyjna OW NOT i branżowych stowarzyszeń. Największe jej na- m DIWNOGORSK — miasto budowniczych największej radzieckiej elektro togi wodnej, Krasnojarskiej Elektrowni na Je- dorobek i techników silenie przypadło w okresie II Koszalińskich Dni Techniki. Odbywały się liczne konferencje naukowo-techniczne, sympozja, odczyty, wystawy projektów. Cała ta działalność poświęcona była propagowaniu nowoczesnej techniki, angażowaniu kadry technicznej do działalności na rzecz postępu technicznego i usprawniania gospodarki. W trakcie dyskusji nad tezami przedkongresowym! zgło szono wiele interesujących wniosków i propozycji. Niektó re z nich są już w trakcie realizacji. W wyniku weryfikacji dokonanej przez sekcje branżowe ostatecznie zgłoszono 167 wniosków o znaczeniu ogólnokrajowym i 59 wojewódzkim. Są one wyrazem za angażowania kadry technicznej Ziemi Koszalińskiej i jej twórczym dorobkiem. Dzisiejsza konferencja, sumując ten dorobek jednocześnie wyrazi opinię inżynierów i techników o kierunkach dalszego rozwoju gospodarki województwa i określi ich zadania. obradj GŁOS nr 309 (5702) Str. S W związku z 53. rocznicą Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej publikujemy dziś artykuły przygotowane przez dziennikarzy „Zorji Fołtawszczyny" i działaczy partyjnych z Poltawy. LUDOWA mądrość powia da, że najbogatszym jest ten, kto ośmiela się patrzeć w twarz przyszłości. Takim był W. I. Lenin. Nie tylko umiał patrzeć w przyszłość, lecz i — według celnego wyrażenia Gorkiego — na poły już żył w niej. Po zwycięstwie Rewolucji Październi kowej Lenin, głęboko sięgając w przyszłość opracował i nau kowo udokumentował plan przekształcenia zacofanej Rosji w przodujące państwo socjalistyczne. W marcu 1918 roku pisał on, iż mamy środki: bogactwa ma terialne i zapas sił ludzkich a rewolucja dała potrzebny rozmach talentom narodu, by stworzyć potężną i bogatą Ro sje. Leninowska teoria rewolucji socjalistycznej i dróg budowy socjalizmu wywodzi się z życia. Wśród różnych zjawisk, wyławiał Lenin, to co nosiło w sobie dobre zarodki przy szłości. „Mamy prawo chlubić się i chlubimy się tym — pisał Lenin — że nam przypadło szczęście budowania państwa radzieckiego, otwarcie nowej epoki w dziejach świata". Pomyślnie rozwija się nasza gospodarka a przede wszy stkim przemysł jako podstawa potęgi ekonomicznej i siły obronnej państwa. W ciągu czterech lat obecnej pięciolat- ki wielkość produkcji przemysłowej wzrosła o 39 proc. wobec 36—38 proc. zakładanych w planie. Nieprzerwanie rośnie potencjał przemysłowy ZSRR. W 1969 roku wyprodukowano u nas 110 min ton sta (0 myśl wskazali LENINA li, wydobyto 328 min ton ropy naftowej, wytworzono 689 mld kWh energii elektrycznej. Niemal codziennie oddawane jest do użytku nowe przedsię biorstwo przemysłowe. Podstawą polityki gospodarczej i całej działalności naszej partii jest teoria naukowego komunizmu, leninowska idea stworzenia bazy materiał no-technicznej komunizmu I rozwoju nauki i techniki. Dzięki wszechstronemu wykorzystaniu zdobyczy nauki i tech niki, podniesieniu wydajności pracy i lepszemu wykorzystaniu rezerw produkcyjnych chcemy osiągnąć wzrost produkcji przemysłowej i stałe wysokie tempo rozwoju rolnictwa w celu podniesienia poziomu życia ludności, pełniejszego zaspokojenia potrzeb materialnych i kulturalnych wszystkich obywateli ZSRR. Jeśli przedtem nasza gospodarka narodowa rozwijała się ilościowo, to aktualne zadanie polega na tym, by rosła produkcja i polepszała się jej jakość drogą pełnego i racjonalnego wykorzystania mocy pro dukcyjnych, odnawiania parku maszynowego, wykorzystania osiągnięć nauki i techniki, oszczędności surowców, materiałów, czasu pracy. Obecnie chodzi wiec o jakościowy wzrost, o dalszą intensyfikację gospodarki narodowej. Skala i złożoność podejmowa nych zadań zwiększają rolę awangardy społecznej — leninowskiej partii komunistów. Uzbrojona w teorię marksiz-mu-leninizmu, w przebogate doświadczenia polityczne partia nasza budowie komunizmu w ZSRR nadaje planowy i zor ganizowany charakter. DOC. WŁADIMIR BRYZGAŁOW kierownik Katedry Ekonomii Politycznej Instytutu Inżynieryjno-Budowlanego w Połtawie. Kawaler Orderu Lenina Wieś Zagrunowka położona jest na piaskach. Gdyby wdowy proszące o drewno na nie sosnowy bór wokół, nie byłoby dla wsi ratunku. Ja- budowę domów — nie można kow Artemienko lepiej niż inni znał się na leśnych spra- latami trzymać dzieci w ziewach. Dlatego po rewolucji, gdy wrócił z wojny, wiejska miankach... rada powierzyła mu stanowisko nadzorcy leśnego. A także I być może największą za- — oddała kawał lasu chłopom. Oni już sami rozdzielili sługą Piotra Jakowlewicza Ar go na kawałeczki, jak na wroga rzucili się ,na drzewa z temienki jest to, że w te cięż- toporami. Żaden z nich nawet gałązki nie posadził. Po kie powojenne lata znalazł co? Las nie arbuzy tak prędko nie doczekasz się z nie- wyjście z sytuacji, osiągną?, go pożytku. iż sadzono więcej lasu niż wyrąbywano. A walką z sucho PIOTR JAKOWLEWICZ nie nasion i sadzonek. Te je- wiejem stepowym, sadzeniem Artemienko pracował go sadzonki zyskały sławę w lasu i jego pielęgnacją zaraził wtedy na poczcie jako całej Połtawszczynie. wszystkich. W swej leśniczów telegrafista. Niepowodzenia I przyszła pora na likwida- ce stworzył laboratorium, szko ojca ciążyły mu, wzbudziły cję piaszczystej pustyni. Oka- lił robotników leśnych, agrono chęć pomocy i współpracy. zało się, że nie taki diabeł mów. Na rejonowych konfe- Prace leśne opłacane były straszny jak go malują. Naj- rencjach partyjnych mówił wówczas nisko. Las powinien pierw postanowił obsadzić la- tylko o lesie i jego potrzebach, był utrzymywać sam siebie, sem brzegi, wziąć piaski w zie Ludzie, którzy odziewali państwo na jego utrzymanie loną obręcz, a potem powoli ziemię w zieloną szatę zyskali nie łożyło nic. Kto szukał ro- zbliżać się do środka. Wiosną zasłużoną sławę. Zabłysły or- boty i zarobku — omijał las. leśne brygady zaczęły sadzić dery Czerwonego Sztandaru Powiększały się odciski na dło sosnę... Pracy na piersi Marii Bożko, niach ojca i syna. Lżej było, Plany Piotra Jakowlewicza Wasilija Borodaja, Marii Za- gdy komsomolcy z okolicznych przerwała wojna. Na cztery jec, Praskowii Komanienko, wiosek ogłaszali „tydzień sa- lata rozłączył się z jarami i Marii Chomienko. A Piotr Ar dzenia lasu". Komsomolcy za- uroczyskami, gdzie znał każdy temienko otrzymał najwyższe płaty nie potrzebowali... krzaczek. Z wojny wrócił zmę odznaczenie państwowe — Or- Z czasem sytuacja zaczęła czony- Zaprzegł konia i — jak der Lenina. Uhonorowano go by nie było czteroletniej przer także tytułem honorowego lewy — pojechał w las. Prze- śniczego Ukrainy, wręczono dy się zmieniać. Lasy rejonu zien kowskiego ogłoszono mająt- kiem państwowym. Ustanowio rażające były rany zadane la- plom z numerem porządko- no leśnictwo, a Piotr Jaków- soPrzez wojnę. Ileż drz^w wym jeden. lewicz Artemienko otrzymał ^^iszczyiy bomby lotnicze, iież Lata —jak woda. Niępo-stanowisko leśniczego. 7 tys. m*°dnika zgniotły czołgi! Jeśli strzeżenie pobieliły głowę, doli ektar ów lasu wzięło państwo mierz^ć przedwojenną miarą prowadziły do wieku emery-pod opiekę, a Piotrowi Jaków — na ćwierć w5eku należałoby talnego. . Ale leśniczy Piotr lewiczowi przypadło chronić i zawiesić wyręby i pracować Artemienko jeszcze pracuje, pomnażać narodowe bogactwo. nad wyrównaniem strat Ale las Z godną zazdrości energią za-t*t „ , jest przecież dla ludzi, a nie prowadził w swym leśnym krć • , [Oku prowadzono na odwr.t Jakże ni0 da'ć d.ew festwie wzorowy por2!|ctek i p lary 3 LIasyf.kację Bfun- na na stemple górnikom Don- strzeże jego nienaruszalności. %% basu, odbudowującym kopal- By w spokoju rósł i s^umiai obszedł swoje leśne krolestwo, ni jak odesla6J"/ kwitk[em jego las. W. GAŁUSZKO me opuszczał mierniczych, gdy wyznaczali obszary kołchozowych pól. Prosił, żeby wszystkie nieużytki włączyć do kompleksu lasów. Artemienko wierzył we włas ne siły i pragnął dobra dla ludzi. Niepokoiły go piaski, za legające na setkach hektarów, ciągnące si kiedy skończy h ta kołomyjka z objazdami. pan na stanowisku Hę Uszył ramionami. V/ymow Pray>dQ? Nie pozostaje t>r|c innego jak życzyć i "ec'lodmom dobrych kaloszy CrPliwości. Zima już blisko. cycn władz sporo miejsca poświęcono sprawom wewnątrz-organizacyjnym, podkreślając wzrost autorytetu organizacji w zakładzie. Mówiono także o sprawach gospodarczych, m. in. o rytmicznym wykonywaniu planów oraz o wykorzystaniu potencjału produkcyjnego. Podczas konferencji wyróżniający się pracownicy zakładu otrzymali wysokie wyróżnienia. Złotym Krzyżem Zasługi odznaczony został Roman Świtalski, Srebrny Krzyż Zasługi otrzymał Jan Bąk, a brązową odznakę im. Janka Krasickiego — Kazimierz Lachowicz. Ponadto 11 osób otrzymało honorowe odznaki „Za zasługi w rozwoju województwa koszalińskiego". Wylewy w rejonach jezior W SŁOPSKU zagrożenie powodziowe Rzeka Słupia kaprysi w tym roku już po raz drugi. W dniu wczorajszym alarmowy poziom wody w rzece określony na 220 cm, przekroczony został o 18 cm. (Przypominamy, że w kwietniu br. stan wody w Słupi osiągnął poziom 245 cm). Sytuacja jest niebezpieczna i pogarsza się z godziny na godzinę. Co prawda ustały już niekorzystne wiatry północne, które hamowały spływ wody do Bałtyku, co wraz z wysokim stanem wody w rzece spowodowało zale wy niroj powożonych terenów, jednak opady nie ustaja. Wczoraj w rejonie Piaszczyny no towano 46,9 mm opadów co o 6 mm przekroczyło normę. Powódź ogarnęła łąki w rejonie jezior: Gardno, Miodła i Łebsko. W Gardnie stan wody wyniósł wczoraj 576 cm. Brakuje więc 4 cm do stanu ostrzegawczego, a 34 do alarmowego. Jednak przy tak dużych opadach istnieje możliwość „zatkania" ujścia rzeki Łupawy i w konsekwencji szybkiego ^odnoszenia się poziomu wody. W Słupsku zalane zostały wodą piwnice domów przy ulicach Findera i Bieruta. Woda sięga w nich już 30 cm. Zalewane są też budynki s^ko ły milicyjnej i piwnic oddzla łu Narodowego Banku Polskie go. W stan gotowości postawio no komitety przeciwpowodzio we. Podjęto niezbędne środki ostrożności. Dla zabezpieczenia niwnic , okna chroni się workami z piaskiem. Od 3 dni pracownicy PIHM i Komitetów powodziowych dyżurują również nocą. $ (arad) dowców Punktu Konsultacyjnego do Słupska. W skali rocz nej utworzenie punktu w Słupsku przyniosłoby oszczędności w granicach 200 tys. zł. Dodać tu jeszcze trzeba niepotrzebną stratę czasu kilkuset osób. Warto też pamiętać o tym, ze niedogodne dojazdy na zajęcia w Koszalinie, powodują to, iż wielu studentów rezygnuje w trakcie roku ze studiów. Referujący to zagadnienie szeroko naświetlił ponadto możliwości zapewnienia punktowi bazy materialnej i pomieszczeń laboratoryjnych. Są one nader korzystne dzięki temu, że Zasadnicza Szkoła Międzyzakładowa, Technikum Elektryczne i Mechaniczne dy sponują doskonale wyposażonymi, nie w pełni wykorzystanymi laboratoriami i pracowniami. Niektóre zajęcia można będzie prowadzić w za-kieta najwięcej kandydatów kładach przemysłowych Słup-pragnących korzystać z punk- ska. COGDZSE KIEDY : 6 PIĄTEK Feliksa tu konsultacyjnego W.S.I. w Słupsku — zgłosiło się na kierunki mechaniczny i budowla ny (łącznie prawie 200 osób). Zapotrzebowanie na inżynierów tych specjalności w następnej 5-latce będzie w Słupsku duże. Niebagatelnym uzasadnieniem konieczności utworzenia w Słupsku punktu konsultacyjnego jest wyliczenie rocznych kosztów przejazdów studentów na zajęcia w W.S.I., w zestawieniu z kosztami ewentualnego dojazdu wykła- Zapowiedzi sportowe Piłkarze ligi okręgowej wkroczyli na „ostatnią prostą'." Niedzielna kolejka spotkań (nie licząc meczów zaległych) zakończy jesienną rundę. Piłkarze Czarnych wyjeżdżają do najsłabszej drużyny w tabeli — Trampa Walcz. To chyba najlepsza szansa na polepszenie dorobku punktowego i miejsca w tabeli. Gryf już jutro (sobota) tym razem na Stadionie 650-lecia o godz. t4 'spotka się z Piastem Człuchów. Najmocniejszym atutem piłkarzy Piasta jest., trener Józef Przysiażnik — były wycho wawca szczecineckiej Lechii* Dzię ki temu zespół ten powoli nabie ra doświadczenia. Ciągle jeszcze należy jednak do grona najsłabszych i zajmuje jedno z ostatnich miejsc w tabeli. * Nie ulega wątpliwości, że w koszalińskim piłkarstwie dominują trzy kluby: Gwardia, Darzbór i Gryf. O ich sile m. in. decyduje zapiecze, a więc rezerwy, junio rzy i trampkarze. Rezerwy Darz-boru i Gwardii przodują w klasie A, natomiast Gryf II znajduje się w strefie spadkowej? Drużyna ta stanowi przecież zaplecze .pierwszego zespołu! Piłkarze rezerw mają wszelkie dane aby grać dobrze. Jak chcą — po trafią wygrać z najlepszymi m. in. z Gwardią II 3:0, z Kutrem 2:0. Przegrywają natomiast z LZS z Bobolic czy Krukowa i to ną własnym boisku. Szkoda, bo przy awansie pierwszej drużyny Gryfa do III ligi, rezerwy GKS mogiy awansować do ligi okręgo woj. Wydaje nam się, że działacze Gryfa zbyt mało zainteresowania wykazują wynikami i postawą swoich rezerw. Na zakończenie konferencji jej uczestnicy postanowili wystąpić do odnośnych władz z wnioskiem o powołanie w roku akademickim 1971/1972 Punktu Konsultacyjnego W.S.I w Słupsku (hm) ZEBRANIE ZBOWIDOWCÓW Jak już informowaliśmy, w ko łach ZBoWiD zaczyna się kampa nia sprawozdawczo-wyborcza. Ja ko pierwsze organizuje zebranie śródmiejskie Koło nr 1. Jego członkowie obradować będą w najbliższą sobotę o godz. 18 w Młodzieżowym Domu Kultury. AFRYKA W OBIEKTYWIE Kolejnym akcentem w działalności ekspozycyjnej Klubu MPiK jest wystawa „Uroki i kontrasty zachodniej Afryki". Stanowi ona utrwalone aparatem fotograficznym wrażenia z podróży po 6 kra jach Czarnego Lądu. Jej autor, Czesław Romiński, podróżnik i fotografik z Poznania znrejestrował na 45 fotogramach przemiany polityczne, gospodarcze i społeczne współczesnej Afry ki. Otwarcie wystawy, które odbyło się w ubiegły wtorek, zgromadziło wiele osób. (arad) Gdzie kulturalni KIEROWCY? Deroczny konkurs drogowy organizowany pod hasłem „Kulturalny kierowca' dobiega korca. Do 31 ub. miesiąca należało złożyć karty uczestnictwa. Jak nas informuje kierownik Inspektoratu Kontroli Ruchu Drogowego kpt. J. Trzciński w powiecie słup sldm rozprowadzono wśród kierowców 1C4!< kart uczestnictwa Do tychczas oddało je tylko 127 osób. Wobec tego przvpominamy uczest nikom konkursu, że jeszcze przez kilka dni będą przyjmowane karty. Należy je nadsyłać na adres Inspektoratu Kontroli Ruchu Drogowego przy Komendzie Miasta i Powiatu MO. Jeszcze w tym m esiącu odbędzie się podsumowanie konkursu na szczeblu powiatowym. Przewidziana jest także impreza pro nagandowa. O terminie jej poin formujemy później, (an) „Od Polski śpiewanie" — ra. Niewątpliwie sztuka bę- to tytuł nowego widowiska dzie doskonale bawić najmłod przygotowanego przez Zespół szych widzów naszego miasta. Teatru L?,lki „Tęcza". Earwne Opróc^ wielu lalek zobaczą o- śpiewne przedstawienie opra- ni także na scenie aktorów, cowano na podstawie zbiorów (aro) O. Kolberga. Wkrótce premie Fot. A. Maślankiewicz Sekretariat redakcji i Dział O-głoszeń czynne codziennie od godz. 10 do 16. w soboty od godz. 10 do 14. TELEFONY M — MG 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ratunkowe Inf. kolej. 32-51 Taxi: 39-09 aU Starzyńskiego 38-24 pl. Dworcowy Taxi bagaż. 49-°« Dyżuruje apteka nr 31 przy ul. Wojska Polskiego, tel. 28-33. g®¥IIAWY MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16. W Zamku czynna również wystawa pt. „Wojna i pokój w twórczości plastycznej". MŁYN ZAMKOWY — czynny od god*. 10 do 1S. KLUB .EMPIK" przy ul. Zamenhofa — wystawa fotogramów Cz. Eomińskiego pt. „Uroki i kon trastv zachodniej Afryki". ZAGRODA SŁOWIŃSKA W KLUKACH: otwarta na prośbę zwiedzających. r~K. i ry o MILENIUM — Wojna i pokój III cz. (radz., od 1. 14) cinerama. Seanse o godz. 15 i 21. POLONIA — Białe słońce pusty ni (radz., od lat 14). Seanse o godz. 13.45w16. 18.15 i 20.30. USTKA DELFIN — Kremlowskie kuranty (radz., od lat 14) pan. Seanse o godz. 16, 18 i 20. GŁÓWCZYCE STOLICA —, Największe widowisko świata (USA, od 1. 11). Seans o godz. 19. fK.R A II i PROGRAM I na fali 1322 m ua fatach Średnich 188,2 i 202,2 m oraz UKF 69.92 MHz na dzień 6 bm. (piątek) Wiad.: 5.00. 6.00. 7.00, 8.00. 10.00. 12.Od. 15.00. 16.00. 18.00. 20.00. 23.00, 24.00. 1.00. 2.00. 2.55, 6.10 Muzyka. 6.30 Jęz. rosyjski. 6.45 Kai. rad. 7.20 Kalejdoskop znanych meiodii. 7.50 Gimnastyka. 8.05 Pięć min. o gospodarce. 8.10 Mozaika muz. 3.44 W kilku taktach w kilku słowach. 8.54 A-petyt wzrasta w miarę słuchania. 9.00 Dla kl. V (przyroda). 9.20 U-twory E. Suchonia i B. Smetany. 9.-10 Dła przedszkoli. 10.05 „Szkoła janczarów" - ode. książki. 10.25 Konc. rozrywk. 11.00 Dla szkół średnich (wychowanie obywatelskie). 11.20 Dedykujemy dru giej zmianie. 11.45 Postęp w gospodarstwie domowym. 12.25 Wię c-ej, lepiej, taniej, 12.45 Rolniczy kwadrans. 13.00 Dla kl. I—II (wy chowanie muz.). 13.20 Swojskie melodie. 13.40 Rytmy i mel. dla wszystkich. 14.00 „Kalisz muzyczny" — reportaż literacki. 14.20 J. Ruokgaber — kompozytor i pianista. 15.05—16.00 Godzina dla dziewcząt i chłopców. 16.05 Alfa i Omega. 16.30—18.5C Popołudnie z młodością. 18.50 Muzyka i aktual ności. 19.15 Z księgarskiej lady. 19.20 Moto-sprawy. 19.30 koncert życzeń. 20.25 Ork. Taneczna Radia i TV w Lublanie. 21,00 Ze wsi i o wsi. 20.47 Kronika sportowa. 21.25 Pięć min. o wychowaniu. 21.30 ..Zespół Dziewiątka". 22.00 Magazyn studencki. 23.10 O co tu chodzi? 23.15 Po XIII Międzynarodowym Festiwalu ..Jaz* Jamboree" 0.05 Kai. rad. 0.10—3.00 Program nocny z Gdańska. PROGRAM II oa fan S67 00 oraz UKF (od godz. 4.27 — 15.00 ) oa godz. 16.00—24.00). aa dzień 6 bm. (piątek) Wiad.; 4.30. 5.30. 6.30, ł.30. 8.30. ii.30 12.05. 14.00. 16.00. 19.00, 22.00. 23.50. 6.00 Proponujemy, inf. przypominamy. 6.20 Gimn. 6.40 Public, międzynarodowa. 6.50 Muzyka i aktualności. 7.15 Rytmy na dziś. 7.50 Mozaika muz. 8.35 Pol. muzyka popularna. 9.00 Polska mieszanka filmowa. 9.35 Z życia ZSRR. 9.55 Z nagrań Ork. Mando iinistów. 10.25 „Rozmowy z prote sorem Daleczko" — fragm książki. 10.45 Faust w muzyce. 12.25 Utwory dawnych kompozytorów polskich. 12.40 Muzyka ludowa różnych narodów. 13.40 „Fotograf" — humoreska. 14.05 Konc. rozrywk. 14.45 Błękitna sztafeta. 15.00 Koncert Chóru a cappella PR i TV. 16.05 Twórcy radzieckiej operetki. 16.43—18.20 Program roz giośni warszawsko-mazowieckiej. 18.20 Sonda. 19.00 Echa dnia. 19.15 Jęz. angielski. 19.30—22.00 Wieczór literacko-muzyczny. 19.30 Koncert symfoniczny dla uczczenia 53 rocz nicy Rewolucji Październikowej — transmisja z Filharmonii Naro dowej Ok. 20.20 Dyskusja literac ka. Ok. 21.16 A. Zaniewski „Czer wony poemat". 21.30 Mel. rozyw. 22.27 Wiad. sportowe. 22.30 Świat dźwięków. 22.50 Koncert Ork. PR w Łodzi pod dyr. H. Debicha 23.30 Mel. na dobranoc. PROGRAM III oa UKF oraz na falach krótkich na dzień 6 bm. (piątek) WlacJ.' 5 00. 7.30. 12.05 24.05. 6.30 Ekspresem przez świat. 6.35 Polityka dla wszystkich. 6.50 Muzyczna zegarynka. 7.50 Mikroreci-tal Randii. 8.05 Instrumenty śpie wają. 8.30 Ekspresem przez świat. 8.0Ó „Worek Juda^-ów" — ode. pow. 9.10 K. F. Bach: Koncert podwójny na klawesyn fortep. i ork. 9.30 Nasz rok 70. 9.45 Turniej ork. rozrywk. 10.30 Ekspresem przez świat. 10.35 Wszystko dla pań. 11.45 „Anna Karenina" — ode. pow. 12.25 Konc. muzyki uniwersalnej. 13.00 Na poznańskiej antenie. 15.00 Ani stówa o Morzu Czarnym — gawęda. 15.10 Jazz do zabawy. 15.30 Ekspresem przez świat. 15.35 Spotkanie z Faustem — gawęda. 15.50 Na cygańska nu-ta TV: geometria wykreślna 1 roku. KZG zam. B-309 S-7 •>GŁOS KOSZALIŃSKI" — organ Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Redaguje Kolegium Redakcyjne — Koszalin, ul. Alfreda Lampego 20. Telefony: Centrala — 62-61 ączy ze wszystkimi działami). Redaktor Naczelny — 26-93. Dział P artyjno-Ekonomiczny — 43-53, Dział Rolny — 43-53, Dział Mutacyj no-Reporterski — 46-51, 24-95. Dział Łączności z Czytelnikami ul. Pawła Findera 27/29) — 32-30. „Glos Słupski" — Słupsk, pl. Zwy cięstwa 21 piętro, telefon 51-95. Biuro Ogłoszeń RSW „PRASA" Koszalin, ul. Pawła Findera 27/29, tel. 22-91. Wpłaty na prenumerate Miesięczna — 15 zł, kwartalna — 45 zl, półroczna — 90 zł, roczna— 180 zł) przyjmują urzędy pocztowe, listonosze oraz oddziały delegatury „Ruch". Wszelkich informacji o warunkach prenumeraty «dzłeiają WSZyStkie placówki „Ruch" i poczty. Wydawca: Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW „Prasa" Koszalin, uL Pawła Findera 27/29, centrala tel. nr 40-27. Tłoczono KZGraf. Koszalin, ul. Alfreda Lampego 18. Ste. | GŁOS ar 309 (5702) - i Wielki Październik Kłaniam się rosyjskiej rewolucji czapką do ziemi, po polsku: radzieckiej sprawie, sprawie ludzkiej, robotnikom, chłopom i wojsku. (Wł. Broniewski) TO, ŻE WALKA o socjalizm w Rosji była walką o niepodległość Polski, jest dziś dla nas prawdą, potwierdzoną całym półwie-<3em dziejów. Ale wówczas dla wielu tysięcy Polaków, którzy stawali ramię w ramię z rosyjskimi rewolucjonistami, prawda ta nie była wcale oczywista. Różne były drogi, które zawiodły ich na obszary rozległego państwa rosyjskiego. Stu denci i urzędnicy, szukający chleba, i zesłańcy polityczni, robotnicy rzuceni w obce stro ny wraz z ewakuowanymi fa brykami, żołnierze wcieleni do armii carskiej. Nie licząc z dawna tam osiadłych i zasymilowanych — mieszkało w owe lata na ziemi rosyjskiej około 2,5 miliona Polaków. Ci» co poszli za Rewolucją, wpisali na swoje sztandary hasło „Za wolność waszą i naszą", stare hasło ich ojców i braci, niesione w bój wszę dzie tam, gdzie ludzie walczy li o wolność. Bardziej świadomi swego wyboru, wcześniej związali się z ruchami le wicowymi, by wreszcie znaleźć się w szeregach RKP (b). Tych było 18 tysięcy. Ale zna komita większość dojrzała politycznie w toku wydarzeń. ŻOŁNIERZ „Rewolucja rosyjska zastała mnie w Besarabii • w mia steczku Nowosielica. Podziałała ona na nas, Polaków, pobudzając do wzięcia czynnego udziału wraz z Rosjanami w rozgrywającej się walce o za kończenie wojny i społeczne przemiany, które dotyczyły i naszej Polski. Toteż podobnie jak w rewolucji 1905—1907, my, Polacy, siłą swej świado mości klasowej, przyjęliśmy udział w rewolucji 1917 roku. Wieść o rozpoczętej w Pio-trogrodzie rewolucji docierała ponad głowami oficerów przyfrontowych i frontowych armii. Jej przebieg był na fron tach pilnie przez żołnierzy śle dzony, aby nie stracić dogodnej chwili na włączenie się do bezpośredniego udziału w rozpoczętej walce rewolucyjnej". (Wincenty Łąkowski — ówczesny żołnierz 4 Zaamur-skiego Batalionu Wojsk Kolejowych). CHŁOP „Dzieje I wojny światowej rzuciły mnie wraz z rodzicami ze wsi rodzinnej w województwie lubelskim w głąb Rosji do byłej guberni kazań skiej. Zamieszkaliśmy we wsi Staryje Tokmakły czysto pol skiego powiatu. Pracowaliśmy z ojcem jako drwale w po bliskich lasach. Odludzie i praca drwala nie szczególnie mi się podobały, postanowiłem więc szukać szczęścia w mieście. Wyjechałem do Symbirska, gdzie dosta łem robotę w Symbirskiej Fa bryce Amunicji. Wiadomości o rewolucji lu towej w Piotrogrodzie znalazły w Symbirsku dobrze przy gotowany grunt, a przyłączenie się wojska sprzyjało doko naniu przewrotu bez dużych ofiar. Rozbroiliśmy policję, żandarmerię i co oporniej-szych oficerów, zajęliśmy gma chy i urzędy państwowe, które opanowali, na szczęście nie na długo demagogiczni krzykacze — zwolennicy Kiereń-skiego. Fabryka stanęła wobec czego wyjechałem do rodziców na wieś. Po Październiku wróciłem do Symbirska i ochotniczo wstąpiłem do organizującej się Armii Czerwo rej". (Józef Krochmai z pow. zamojskiego). ROBOTNIK „Od września 1916 r. praco wałem w Zakładach Budowy Okrętów w Piotrogrodzie. Tam właśnie wstąpiłem do socjal-rewolucjonistów (ese-rowców). Wprowadził mnie do partii majster fabryki Kowalewski, Polak. Pseudonim mój był „Woron". Pracował ze mną również sąsiad z rodzin nej wioski Bobrowniki — Józef Sokoła, który był skazań cem politycznym. Tam zasta ła mnie rewolucja lutowa. Walki rozpoczęły się 8 marca... Po dwóch tygodniach wróci liśmy do pracy... Zebrania w fabrykach i na placach Pio-trogrodu znacznie się nasiliły, gdy w kwietniu wrócił z emigracji Lenin. Na zebraniach robotnicy narzekali na niezdarność i bezwład Tymcza sowego Rządu. Bolszewicy przekonywali masy, że rząd Kiereńskiego nie jest zdolny do wprowadzenia reform, pro wadzi nadal wojnę, brnąc w coraz gorsze położenie. Sytua cja żywnościowa stawała się z dnia na dzień coraz gorsza. Nowe pieniądze, zwane kieren kami, nie miały prawie żadnej wartości. Doszedłem do przekonania, że bolszewicy mają rację. Zer wałem z socjal-rewolucjonista mi oraz z Kowalewskim i prze szedłem do bolszewików. Wprowadził mnie robotnik tej że fabryki, Paweł Drozdow. Przyszedł Październik...'* (Jan Rabus — robotnik, w la tach międzywojennych działacz PPS w Bobrownikach). INTELIGENT „Po powrocie do Smoleńska narastająca fala rewolucyjna pochłonęła mnie całkowicie. Stanąłem na czele zjednoczenia różnych odłamów polskich organizacji socjalistycznych, składających się przeważnie z wojskowych. Osobiście nale żąłem do PPS-Lewicy. Z tow~a rzyszami należącymi do SDKPiL stosunki układały się dobrze... Rozłam, i to ostateczny, w naszym „zjednoczeniu socjalistycznym" nastąpił w związku z wyborami do Konstytuanty.. Pamiętam też wyraźnie manifestację 1-majową w 1917 roku, kiedy w szeregach woj skowych . w myśl haseł kwietniowych, szliśmy w pochodzie śpiewając pieśni rewolucyjne i skandując „wsia włast' Sowie tom". (...) Uderzające było, że tezy wy sunięte przez Lenina tuż przed zbrojnym powstaniem w Piotrogrodzie wprost magicznie realizowano wszędzie — od zachodnich granic państwa aż po Kamczatkę. Struktura polityczna, społeczna i gospodarcza Rad okazała się dosko nałą formą nie tylko rządzenia ale również pogłębiania i zabezpieczenia nowego typu pań stwa — Kraju Rad." (Jerzy Jakubowski — doktor medycy ny, profesor, współorganizator Uniwersytetu Łódzkiego w 1945 roku i prorektor tamtejszej Akademii Medycznej, działacz PZPR). Wielu pozostało w Kraju Rad, umacniając władzę radziecką i budując socjalizm. Wielu powróciło do ojczyzny, z myślą o której walczyli na frontach Wielkiego Październi ka. U potomnych zyskali mia no „żywych nosicieli idei Rewolucji Październikowej". (Na podstawie „Księgi Pola ków uczestników Rewolucji Październikowej" i wspomnień Polaków — uczestników Rewolucji Październikowej „Na granicy epok" opracowa ła K. S.). Obiektywem przez świat - ZWIĄZEK RADZIECKI Zakład produkcji dwutlenku tytanu, budowany na Krymiz w pobliżu Krasnoperekopska, jest jednym z obiektów pięciolatki. Na zdjęciu: urządzenia do produkcji kwasu siarkowego. C.AF _ • SPORT • SPORT • SPORT • SPORT • Szczęśliwa środa dla polskich piłkarzy Kogo wylosują Górnik i Legia? Środa 4 bm. była szczęśliwym dniem dla polskiego piłkarstwa. Występujące w tym dniu w meczach o wysoką stawkę drużyny pol skie odniosły zwycięstwa na trzech frontach: w Zabrzu, w Warsza wie i w Budapeszcie. Do następnej rundy o piłkarskie puchars* Europy oraz do turnieju UEFA (który nieoficjalnie uważany jest za mistrzostwa Europy juniorów) zakwalifikowały się zespoły Gor nika Zabrze (Puchar Zdobywców Pucharów), Legii Warszawa (Kiu bowy Puchar Europy) i reprezentacja Polski juniorów (1/16 finału UEFA). Oczywiście, największe zaintere sowanie wywołały spotkania rewanżowe Górnika i Legii, zwłaszcza Legii ze Standardem Liege. Rewanżowy pojedynek juniorów Polski z reprezentacją Węgier w Budapeszcie pozostał w cieniu spotkań w Zabrzu i w Warszawie. Wszystkie trzy wygrane cieszą kibiców w kraju, szczególnie zas cieszy efektowne zwycięstwo mistrza Polski Legii nad groźnym zespołem Standardu 2:0. Jeśli zwycięstwo Górnika nad Goezte-pe Izmir i jego awans do następnej rundy PZP nie budził wątpliwości nawet wśród największych pesymistów, to pokonanie Belgów przez Legię (przewagą aż dwóch bramek, zapewniających mistrzowi Polski bez dogrywki awans do ćwierćfinału KPE) — stało pod znakiem zapytania. Po obserwacji pierwszego pojedynku w Liege, więcej szans na sukces mieli Belgowie, którym do awansu wystarczał w Warszawie tylko remis lub nawet porażka 1:2. Nic dziwnego, że wśród kibiców zdania by ły podzielone odnośnie ostateczne go rozstrzygnięcia tego pojedynku Tylko najwięksi optymiści liczyli na sukces drużyny Legii. Trzeba przyznać, że legioniści rozegrali jedno z lepszych spotkań, sprawiając milionom telewi dzów w kraju bardzo przyjemną niespodziankę. Poza tym dostarczyli kibicom niezapomnianych e-mocji, trzymając ich w napięciu do końcowego gwizdka sędziego, gdyż mimo prowadzenia przez Legię 2:0, drużyna belgijska ma jąc przewagę w polu mogła w o- statnich sekundach gry zdobyć jedną bramkę która przekreśliła by 90-minutowy trud leeio-zapewniając Standardowi zakwali fikowanie się do następnej runt, ' rozgrywek. Dlatego też wszyscy odetchnęliśmy z wielką ulgą, kiedy sędzia hiszpański de Mende-ville odgwizdał koniec pasjonują cego i denerwującego spotkania. Kogo wylosują polskie drużyny? Oto zespoły, których los może zetknąć z Legią i Górnikiem W spotkaniach ćwierćfinałowych. W Klubowym Pucharze Europy poza Legia znalazły się zespołv: CRVENA ŻVEZDA (Jugosławia), Panathinaikos (Grecja), Celtic (Szkocja) Evertón (Anglia), A.iaX (Holandia) Carl Zeiss (NRD) Osmy ćwierćfinalista będzie zna ny po rewanżowym meczu Caglia ri (Włochy) Atletico (Hiszpania) Natomiast w Pucharze Zdobywców Pucharów obok Górnika Za brze o awans do półfinałów ubie gać się bedą: TSV Eindhoven f"1 landia) Vorvaerts (NRD) Manches ter City (obrońca pucharu) Chelsea (Anglia), FC Bruges (Belgia) Cardii City (Walia), Real Madryt (Hiszpania). Słowa uznsnia należa sie także polskim juniorom którzy po bezbramkowym meczu z Węgrami w Polsce, pokonali w Budapeszcie swych rówieśników 2:1 Być może nasi młodzi piłkarze po latach niepowodzeń w mistrzostwach Europy nawiążą do trady-cii turnieju UEFA w Portugal''-kiedy to wywalczyli tytuł wice mistrzów, (sf) NA III-LIGOWYM FRONCIE Derby województwa W niedzielnych spotkaniach o mistrzostwo III ligi zmierzą się: GWARDIA — DARZ BÓR, Budowlani — Arkonia, Flota — Lechia, Polonia Bydgoszcz — Dąb, Olimpia — Ca lisia. Kujawiak — Przemysław i Stoczniowiec — Bałtyk. Tak więc w Koszalinie doj dzie do derbów wojewódzkich. Spotkania Dar zboru z Gwardią zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem publiczności, kiedy obie te drużyny walczyły jeszcze w lidze okręgowej i toczyły między sobą zacięte pojedynki o prymat w województwie i pra wo reprezentowania naszego okręgu w rozgrywkach o wej ście do II ligi. Stadiony w Szczecinku i w Koszalinie wy pełniał wówczas komplet widzów. Należy się spodziewać, że również w niedzielę na stadion Bałtyku przybędzie kilka tysięcy widzów, aby emoc jonować się pojedynkiem naszych III-ligowców. Obu drużynom potrzebne są punkty. W lepszej sytuacji znajdują się piłkarze Gwardii którzy są faworytami niedzielnego pojedynku. W ostatnich tygodniach koszalinianie rozegrali kilka dobrych meczów i zademonstrowali niezłą formę, czego nie można powiedzieć o drużynie szczecineckiej, która przysporzyła punktów swoim przeciwnikom tak w meczach wy jazdowych, jak i na własnym podwórku. Jsdnak są to derby wojewódzkie, a v/ derbach każdy wynik jest możliwy. Na marginesie warto przypomnieć, że w niedzielnym meczu drużyna Gwardii wystąpi bez swego czołowego snajpera — Pałki, który musd pauzować za wyrzucenie go z boiska w czasie puchr.r owego meczu Gwardii z MZKS Gdynia. Mimo tego osłabienia, zespół gospodarzy będzie miał jednak więcej szans na zdobycie punktów niż jego lokalny rywal ze Szczecinka. (sf) i (28) Był jednak i w dodatku zachowywał się z właściwą sobie arogancją: — Rozumiem twoje zdenerwowanie. Ale głowy nie należy tracić w żadnej sytuacji. Waldka wzburzyła ta poufałość: — Proszę stąd wyjść. I w ogóle, jakim prawem.- Ten afront bynajmniej nie zbił z tropu pięknego pana Leona: — To nierozsądna propozycja, młody człowieku. Musimy wspólnie z obydwiema paniami ustalić pewne sprawy. Widok Pastki wyrwał Agnieszkę z odrętwienia. Krzyknęła: — To on! To przez niego! — Mśałem ciebie za sprytniejszą, moja mała. Pokręciłaś wszystko — łagodna wymówka brzmiała złowrogo. Waldek tarł ręką czoło. Czuł się oszołomiony: — Nic z tego nie rozumiem. Agnieszka, co ty masz z nim wspólnego? Agnieszka kaprysiła jak mała dziewczynka przyłapana na psocie i usiłująca zwalić winę na koleżankę: — To cn mnie poznał z tym... Carlo. No, „Ali-Babą" jak mówisz. Carlo Diego Ataro. Pastka świetnie bawił się tą rodzinną wymianą zdań: — A malutka uwierzyła, że to najbogatszy facet w całej Ameryce Południowej i że obsypie ją brylantami, jeżeli zostanie królową jego serca! — Ty łobuzie! — wrzasnął Waldek, nie panując już nad sobą. — Wolnego — Pastka zasłonił się przed atakującym go chłopcem — Na głupotę nie mą lekarstwa, koteczku. Don Diego rzeczywiście prowadzi rozległe interesy. Ciekawią go między innymi różne patenty i nowinki techniczne... — Ironiczny ton Pastki przeszedł, teraz w ostry i napastliwy, gdy zwrócił się wprost do Agnieszki — Ustalił z tobą po południu przed tamtą nocą, że wrócisz wieczorem do domu, że do herbaty dodasz ojcu na noc pastylkę, którą ci dał, a jak ojciec zaśnie, wyjmiesz mu z teczki papiery i przywieziesz je do „Hermesa". A ty to wszystko zrobiłaś na miejscu, jak tylko spotkałaś ojca w „Hermesie". Bo ci było pilno i b3rło ci tak wygodniej. Teraz Diego musiał zwinąć manatki i popsuł sobie parę następnych interesów, które miał w planie. — Ale skąd ten Ataro wiedział o papierach? — zapytał podejrzliwie Waldek, spozierając z ukesa na matkę. — Powiedzmy, że ode mnie. Co za różnica — Piękny Leoś uśmiechnął się krzywo. — Leon! Nie spodziewałam się, że ty... — zawołała dramatycznym tonem Eieżycowa i teatralnym gestem przyłożyła rękę do serca. Pastka patrzył na nią z ironicznym politowaniem: — Ach, pani inżynlerowa wierzy w idealną miłość... — zakpił. — I dlatego namówiłeś mnie na nocleg w namiocie?! — Niestety — pokiwał głową z ubolewaniem — Przespałem decydujący moment. Zdarza się. Diego miał mnie zawołać, kiedy Agnieszka przywiezie papiery. Waldek przestał zwracać uwagę na ten spór. Obchodziła go już tylko Agnieszka: — Czy ty to naprawdę zrobiłaś? — Już nie krzyczał na nią, mówił ze spokojem i powagą. Trzeba nareszcie dowiedzieć się całej prawdy. Agnieszka ukryła twarz w dłoniach. Odpowiedziała rwącym się szeptem: — Nie, nie. Ja... zobaczyłam ojca w pewnej chwili. Była może dzesiąta. Szedł przez oświetlony trawnik. I wszedł do tego namiotu. Potem czekałam, aż z niego wyjdzie. I też zasnęłam. Za dużo wypiłam... Bieżycowa przelała r:woje rozgoryczenie na córkę: — I mamy uwierzyć, że to wszystko, co leży tu na stole, samo wskoczyło do twojej torby? Agnieszka nie replikowała. Od nowa przeżywała koszmar nocy nad jeziorem: — Obudziłam się o trzeciej. Poszłam do tego namiotu, żeby sprawdzić, czy ojciec tam jeszcze przebywa. Gdyby go już nie było, miałam zamiar pojechać do domu. Ale on tam był. I już nie żył. Naprawdę nie żył. Ja go nie... — WTtedy zabrałaś wszystko co miał przy sobie — dopowiedział Waldek — I co dalej? Wyznanie Agnieszki było cyniczne i zarazem naiwne: — Pomyślałam, że skoro ojciec nie żyje, już mi nic innego nie zostaje, jak wyjechać z Carlem. Więc mu dałam te papiery, które chciał mieć. Ale on... — Umówił się z panienką na dziś i zwiał. Zostałaś na lo" dzie. Pociesz się, że nie ty jedna straciłaś na tym interesie. Ja też dostałem mniej, niż mi obiecano. Teraz będę musiał to sobie jakoś wyrównać — w słowach Pastki, wypowiadanych pozornie lekko, brzmiała groźba. Bieżycowa rzuciła się: — Szantażujesz? Ile chcesz? Pastka włożył ręce do kieszeni i wolnym krokiem przespacerował się dookoła pokoju. Z zainteresowaniem oglądał delikatny deseń na różowym dywanie: — Ja tak sobie myślę — rozprawiał marzycielsko — że chętnie bym zamienił mój paskudny sublokatorski pokój na przytulny apartament, który zwolnił się właśnie w tyn1 mieszkaniu. Nareszcie znajdzie się ktoś, kto zadba o moji' potrzeby życiowe. Waldek powiedział krótko i ostro: — Nici. Zaraz idę na milicję. — Oj, nie radzę, mój figlarzu — Pastka pogroził Waldkowi palcem i wyrecytował z naciskiem — To przykro mieć siostrę, oskarżoną o otrucie ojca i szpiegostwo. Bieżycowa odezwała się złamanym głosem: — On ma rację, Waldek. Lepiej milczmy wszyscy. Może milicja nie dojdzie prawdy. Tyle ludzi było wtedy w „Hermesie". A Ataro już pojechał. Chyba go nie złapią. — Stary cwaniak — podtrzymał ją Pastka. — Nie pierwszy raz taki numer urządza.