- w Bydgoszczy Ostatnie przygotowania do CENTRALNYCH DOŻYNEK Bydgoszcz cpap) Chociaż prace żniwne są jeszcze w toku, trwaja ostatnie przygotowania do centralnych dożynek, które odbędą się w Bydgoszczy 3 września br. W dożynkach centralnych w fieście nad Brdą uczestniczyć ladzie ok. 45 tys. gości, w tym ** tys. rolników z innych regionów kraju. Główna uroczystość odbędzie się na stadionie ^awiszy". Jednym z głównych Punktów programu taneczno- widowiskowego będzie barwne regionalne widowisko kujawskie, tzw. „wyzwoliny kosiarza-frycowe". Starostą tegorocznych dożynek będzie przodujący rolnik ze wsi Łojewo, pow. inowroc-law — Edmund Lewandowski. zaś starościną członkini Spółdzielni Produkcyjnej w Lino-wie, pow. Grudziądz i jedna z jej założycielek — Wanda Sułek. Ich asystentami będą: 26-Ietni rolnik ze wsi Mlewo, pow Golub-Dobrzyn, krajowy wicemistrz urodzajów — Jan Ka miński i 24-letnia brygadzist-ka fermy drobiu z PGR Kuso-wo, pow. Bydgoszcz — Bogumiła Korniak. kwiatową Konferencją Prawa elin t*n Deklaracja państw socjalistycznych GENEWA (PAP) W Genewie zakończyła się kolejna sesja komitetu ONZ Przygotowującego Światową Konferencję Prawa Morskiego. ornitet w skład którego wchodzą delegaci 91 państw opracować ma projekty przepisów prawa morskiego. Projekty te bę-J*ą następnie przedmiotem dyskusji na konferencji dyptoma- MUszyih mTesi^y?"680' zw<,łaaa w cI«n n»i no jako oficjalny dokument ko mitetu. pracach komitetu bierze rodów. Dek terania fa ^a5o„Uad™' POlSkał- ^ - M. ^ssss^t& ^«ę4VoMwrtoamoekk>°a Mob/kwirNa\nioserdele|acTi płożonego poza g^aScamlTn- P°lskiej deklar£lcję opublikowa >sdykcji państwowej oraz ®r2edstawiła propozycje prawdo uregulowania zagadnień ^tyczących rybołówstwa morskiego. Przewodniczący dele-^aęji polskiej ambasador W. Jatorf przedstawił w imieniu delegacji Bułgarii, CSKS, Pol-Węgier i ZSRR deklarację o zasadach ra-cK>nalnej eksploatacji żywych zasobów mórz i oceanów w interesie wszystkich na PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ' Cena 5fi er Nakład: 134.447 l mm SŁUPSKI ORGAN KW PZPR W KOSZALINIE rfmWmĘj&ąmwr* * . • M *5, ; * -a 'a iM WM MifWiitihfiifMii w Zatwwanie %cia drobiazgami kt Nie chodzi wcale o tych, órzy lubią zatruwać nam i/cie ma.io istotnymi spra-f arM. Drobiazgi, o któ-^ch mowa, nie są wcale ?G*o istotne. Są nawet bar-^ uciążliwe. z i isze nam Czytelnik Z. M c Białogardu: — „Na po-_^tku maja złożyłem ls&nne zawiadomienie do "*'ClCh ADM, że na spot-rynny powstała wzerwa i woda zalewa > ctanę mojego mieszkania. ? erQz odpadł już tynk, na z^nątrz i wewnątrz. Scia-a jest już zupełnie czarna., -prawa rynny trwałaby Godziny, może nawet go J~}nę> Ile potrwa remont j* eszkania i ile będzie ko- p *ztował"? W Koszalinie, w mieszka f Q-U,°b- S. K., zaczął prze- || lekać zawór zamykający !'•" { 9dę. aż się zdziwił loka-■r> że jeszcze w tym sa-6Vm dniu przyszedł hy-Gulik... Zaraz, zaraz, po %i), przyszedł? Oglądnął za-j5°r ' powiedział, że idzie narzędzia. Minęło już - dni, woda cieknie. a Wranlik lub ADM zgubili Ch$a adres. innym, znowu domu ch2tr Uszkoaził jedną da-ro^kę. Przyszli dekarze, "ffrzeli się, uznali, że tych dachówek trzeba usu- ^eszcze kilkanaście, bo $ta,Sj?ac^Q. W dachu pow- | łQ fa dość spora wyrwa. By Pa.°,dwa tygodnie temu. J ostatnio deszcze l 3Srn mieszkanie... kurS^tne to s(f sprawy, do nże * ,We * jak widać wcale hyb^^iazgowe. Owszem staj!' ^r°biazgami w swoim ; stajlUrn Początkowym. Pów żle etanie, dlaczego tak -cię i5racujemy, czy napraw i o szybciej usu- tóre zatruwa- { ZCtpG Ina/. 7710żna szybciej usu- ial*Spraiv> kt°' *+ narn życie?. rok XX Niedziela, 20 sierpnia 1972 Nr 233 (6354) ■■■■■ •: i'; Kazimiera: Mroczkiwskl 15 sierpnia. Pomagał mu syn Marek. Nowego Borku w pow. kołobrzeskim zakończył zwózkę żyta r pola już rot. Jerzy Patan Kosić, nie czekać na kombajny! w niektórych rejonach pozostało jeszcze do skoszenia wiele hektarów zbóż. Są to przeważnie łany powalone przez deszcze i grady. Ich zbiór przebiega bardzo wolno. Sytuację pogarsza niedostatek maszyn, głównie kombajnów Ł-upór rolników, którzy widząc, że zboże porasta, nie próbują innych sposobów zbioru. msą _ mmx K A t O /IV GODZINA ; W Bielkowie w pow. sla- kach WC-3. Żniwa potrwają ledwie 200 ha. Pszenica i jęcz wieńskim, w miejscowym Kół jeszcze przynajmniej tydzień, mień również nie oparły sie ku Rolniczym dyspozytor W. Wydajność kombajnu wynosi deszczom i gradowi. Ponad Krzyżanowski informuje, źe 1,5—2 ha dziennie. Snopowią- 600 ha tych zbóż wyległo, do skoszenia pozostało im jesz załkami mało kto chce kosić. Trudno jest żąć nawet kosą. cze 25 ha zbóż wylęgniętych. Każdy woła o kombajn. Padajace w ostatnich dniach przerośnietych trawą. Do dy- W gromadzie Języczki do deszcze zahamowały orace po spozycji mają dwie vistule i zbioru pozostało zboże z do- lowe. Do stodół zwieziono za 8 snopowiązałek. Są kłopoty nad 100 hektarów. Żniwa są ledwie 10 proc. skoszonych z kupnem płócien do podnoś- tutaj szczególnie trudne. Na zbóż. ników dolnych w snopowiązał 905 ha owsa stało na v>niu za (Dokończenie na str. 2) Bydgoszcz już niedługo będzie miejscem centralnych dożynek. Na zdjęciu: generalne porządki na stadionie WKS „Zawisza", na którym odbeda się główne uroczystości dożynkowe. CAF — Gili — telefoto Z narody w URM HANDEL .ZAGRANICZNY WARSZAWA (PAP) Pod przewodnictwem premiera Piotra Jaroszewicza odbyła się przedwczoraj w URM kolejna narada ministrów, kierowników urzędów centralnych i prezesów organizacji spółdzielczych, poświęcona pro blemom planu na 1373 r., a głównie handlowi zagranicznemu. Sprawy te przedstawił przewodniczący Komisji Planowania wicepremier Mieczysław Jagielski, podkreślając, że w świetle potrzeb gospodarki i wyników, uzyskanych w handlu zagranicznym w 1971 r o-raz w tym roku — dynamika obrotów za granicą, założona w planie pięc;o*etnim. powin- (D okończe nie na str. 2) 143 dzień ofensywy sił wyzwoleńczych Wietnamu Południowego Natarcie na wszystkich frontach Trwają barbarzyńskie bombardowania DRW PARYŻ (PAP) Wczoraj — w 143 dniu ofensywy — siły wyzwoleńcze wzmogły swą działalność bojową w czterech regionach wojskowych Wietnamu Południowego, źródła reżimowe podają, że w dniu tym zostało zaatakowanych i ostrzelanych 91 rośnych obiektów i stanowisk wojsk sajgońskieh. Do krwawych starć doszło Hanol W tym dniu samoloty wczoraj w rejonie miasta Quang Tri, gdzie nad cytadelą powiewa flaga Armii Wyzwoleńczej. Po obu stronach odnotowano straty. Obserwatorzy w dalszym cią gu są pod wrażeniem piątkowego ataku rakietowego patriotów na Da Nang, ogromną bazę lotniczą USA. Według aktualnych danych, pociski rakietowe zniszczyły dwa budyń ki i jedenaście samolotów USA,} W Demokratycznej Republice Wietnamu odnotowano dalsze ataki amerykańskich su-perfortec 3-52". W nocy z piąt ku na sobotę dokonały one tam dwóch dywanowych bombardowań. Jednocześnie samoloty USA zaatakowały bombami na prowadzanymi na cel przy pomocy promieni laserowych rejony położone około 80 km od Hanoi. Agencja VNA opublikowała oświadczenie rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych DRW potępiające czwartkowe bombardowania, przedmieść ZA BRUDNĄ WOJNĄ WASZYNGTON (PAP) Partia republikańska odrzuciła w swym programie wyborczym ideę natychmiastowego wycofania się USA z Wietnamu, jak to zaproponowała partia demokratyczna podczas swojej konwencji. Pierwsze fragmenty tego programu zostały podane do wiadomości publicznej. Projekt programu w najbliższy wtorek ma być przedłożony uczestnikom konwencji partii republikańskiej Budapeszt i Balaton w centrum huraganu Noc grozy na campingu Romaifiirdó Korespondent PAP, Andrzej Czerkawski pisze: Polscy turyści, którzy zostali poszkodowani podczas potężnej wichury, która szalała ostatnio nad Węgrami są otoczeni troskliwą opieką przez nasze władze konsularne. Konsul PRL w Budapeszcie, Polski konsulat zajął się tak J. Czerwiński odwiedził na- że tymi, którzy ponieśli straty szych rodaków znajdujących materialne podczas huraganu, się w szpitalu, interesując się W porozumieniu z władzami stanem ich zdrowia. Węgier- węgierskimi sporządzono listy scy lekarze twierdzą* że nie przedmiotów zniszczonych i za budzi on większych obaw. Naj ginionych. Węgierskie przedsię prawdopodobniej na początku biorstwo ubezpieczeniowe osza przyszłego tygodnia zarówno cowało już zniszczone samocho Danuta i 7dzisł3w Małeccy z dy w celu wypłacenia wiaści- Opola jak Janusz Denesz zo~ cielom odszkodowania. staną samolotem przetranspor towani do kraju. (Dokończenie na str. 2) «*. Miesrkaricy Kam nftitt, ośrodka przemysłu tekstylnego w DRW pracują przy odbutł>wie szkoły średniej, jednej z największych w kraju, zbombardowanej pr&ez lotnictwo USA. CAF — VNA — telefoto USA dokonały także nalotów na wyspę Cat Ba. w pobliżu Hajfongu oraz na inne zaiud-nione rejony. Natomiast bombowce „B-52" zaatakowały — jak wynika z oświadczenia rzecznika — tereny prowincji Quang Binh i strefe Binh Linh, W tym samym czasie okręty USA ostrzeliwały pociskami wybrzeża prowincji Ha Tmh i Quang Binh. 516 os£b poniesło śmierć Wzrost ncipięcia w UEsierze LONDYN (PAP) Już 316 osób poniosło śmierć w wyniku incydentów zbrojnych w Irlandii Północnej. Ostatnimi ofiarami było dwóca żołnierzy brytyjskich którzy w ubiegły piątek zginęli w Belfaście podczas patrolu u-1 cznego. Wczoraj zaczęło poważnie narastać napięcie w mieście, oonieważ wbrew zakazom władz paramilitarna organizacja protestancka „Sto warzy szenie Obrony Ulsteru" (UDA) postanowiła zorganizować prze marsz przez cer.trum miasta. Może to doprowadzić do wybuchu zamieszek. Tragiczny pożar we francuskim domu starców paryż (PAP) W nocy z piątku na sobotę wybuchł tragiczny w skutkach pożar w domu starców w podpary-skiej miejscowości Ris-Orangis. Według pierwszych doniesień, 8 o-sób spionęło żywcem, a wiele zostało ciężko poparzonych. Przyczy na pożaru nie jest znana, W budyń ku znajdowało się kilkadziesiąt osób w podeszłym wieku, rozlokowanych na trzech piętrach. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzen ał i wielu pensjonariuszy zaskoczył podczas snu. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie wszystkim osobom znajdującym się wewnątrz budynku udało się wydostać na zewnątrz. Pożar gasiły ekipy straży ogniowej z najbliższych okolic, budynek jednak spło nąl doszczętnie. WARSZAWA (PAP) Jak przewiduje PIHM# dziś nadal utrzyma się zachmurzenie u-miarkowane w dzielnicach wscnod nich Po^ki przeważnie dirre, Miei-scami, głównie we wschodnich rejonach kriiu. n^eiotre on^dy ce-szczu, możliwość lokalnych bu^z. Chłodno, Temperatura maksymalna w granicach od 16 do 20 stopni. W lat iv umia %owąne północno-za-cho*. ft ie. Str. 2 * SPRAWNIE PRZEBIEGAJĄ PRACE przy odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie. Budowniczowie wznoszą już drugie skrzydło Zamku od strony placu Zamkowego. W skrzydle gotyckim wykonano już około 40 proc. prac przy wznoszeniu I pietra. Stale napływają wpłaty na odbudowę Zamku. Na zamkowym koncie w PKO jest już blisko 158 min zł a na koncie dewizowym — ponad 130 tys. dolarów. * BUDOWNICZOWIE KOPALNI WĘGLA KOKSUJĄCEGO „PNIÓWEK" W PAWŁOWICACH WIELKICH w Rybnickim Okręgu Węglowym — siódmej z kolei kopalni w ROW — postanowili o 3 lata przyspieszyć termin realizacji tej inwestycji. Dzięki temu już pod koniec 1974 roku a więc w czwartym roku budowy, kopalnia dostarczać będzie około 1,5 tys. ton węgla na dobę. * W ZWIĄZKU Z PRZYPADAJĄCYM W DNIU 23 BM. SWIFTEM NARODOWYM RUMUNII odbyła się w ambasadzie tego kraju w Warszawie konferencja prasowa, na której ambasador Marin Mihai przedstawił dorobek i główne kierunki rozwoju politycznego społecznego i gospodarczego Socjalistycznej Republiki Rumunii. * ROBOTNICY HAMBURGA uczcili pamięć zamordowanego przez faszystów wybitnego przywódcy niemieckiej klasy robotniczej, Ernsta Thaelmanna. Złożono wieńce pod tablicą pamiątkową. * NA TERENIE B. OBOZU KONCENTRACYJNEGO W BUCHEN WALDZIE koło Weimaru delegacje z zagranicy oraz przedstawiciele ludności NRD złożyli kwiaty w 28. rocznicę zamordowania w tym obozie przez faszystów przywódcy niemieckiej klasy robotniczej Ernsta Thaelmanna. » SEKRETARZ GENERALNY KC KP BENGALH, A. Salam oświadczył, że rząd ZSRR gotów jest udzielić pomocy Republice w utworzeniu przemysłu ciężkiego i nowoczesnego rolnictwa. Rząd radziecki — powiedział on — szczerze pragnie, aby Benga-lia jak najszybciej odbudowała swoją gospodarkę i w tym celu gotów jest udzielić jej pomocy. A. Salam wchodził w skład delegacji KP Bengalii, która na zaproszenie KC KPZR odwiedzała nie dawno ZSRR. * PREMIER ChRL — CZOU EN-LAI przyjął specjalnego doradcę delegacji DRW na konferencję paryską w Wietnamie, L«, Duc Tho, który udaje się do Hanoi na konsultacje po kilkutygodniowym pobycie w Paryżu. * ŹRÓDŁA LIBAŃSKIE INFORMUJĄ • dokonaniu aresztowań wśród oficerów syryjskich, współpracujących z wywiadem jor-dańskim i służbą wywiadowczą Arabii Saudyjskiej. Ogółem miano aresztować 30 oficerów. * JAPOŃCZYCY WYSTRZELILI drugiego sztucznego satelitę ziemi, przy pomocy rakiety własnej produkcji. * W MOSKWIE odbyła się 3. sesja międzyrządowej radziecko- duńskiej komisji do spraw współpracy gospodarczej i naukowo-technicznej. Omawiano wyniki i perspektywy współpracy między obu krajami. Strony stwierdziły postęp osiągnięty w tej dziedzinie. * JAPONIA I CHINY PODPISAŁY W PEKINIE porozumienie walutowe pozwalające na wzajemną wymianę juana i jena. * MINISTER SPRAW WEWNĘTRZNYCH W. BRYTANII R. Carr podał że rząd brytyjski postanowił powołać specjalną komisję, która opracuje plan repatriowania na wyspy brytyjskie z Ugandy obywateli brytyjskich pochodzenia azjatyckiego. Jak już informowaliśmy prezydent Ugandy, Idi Amin wydał decyzję nakazującą opuszczenie kraju przez Azjatów posiadających paszporty brytyjskie w ciągu trzech miesięcy. Handlowcy obejrzeli - kSienci ocenią przy zakupach (Inf. w!.) Wczoraj przed południem w gmachu Wojewódzkiego Związku Spółdzielczości Pracy w Koszalinie odbyła się druga doroczna Giełda Towarowa, zorganizowana przez Terenowe Zjednoczenie Wiodące Przemysłu Odzieżowego i Skórzanego. Wzięło w niej udział 18 wystawców, reprezentujących spółdzielczość i przemysł terenowy naszego województwa. Łączna wartość propozycji przedstawionych handlowi sięgnęła sumy ćwierć miliarda złotych. Już wczoraj dokonano pierw w naszym województwie nie 'szych transakcji. Zakupione ustępuje standardowi krajowe towary trafią na rynek w I mu. Zwłaszcza produkty Spół i II kwartale przyszłego ro- dzielni Włókienniczo-Dziewiar ku. skiej w Kołobrzegu czy wałec Giełda posłużyła też jako kiego „Sinogalu", które szyb forum wymiany opinii na te ko znajdowały nabywców. Z mat możliwości produkcyj- drugiej zaś strony handel nych naszego przemysłu lek- wciąż nie może doczekać się kiego i przyszłych potrzeb pewnych towarów, poszukiwa handlu. nych na rynku. Jak choćby ak Opinie handlowców są na tówek z tworzyw sztucznych, ogół zgodne: notuje się wy- czy choćby popularnych kur-raźny postęp w jakości ofero- tek szwedzkich. Wciąż też ob wanych wyrobów, zarówno serwuje się jeszcze d.yspropor jeśli chodzi o ich funkcjonał cje między jakością wyrobów ność, wzornictwo, kolorystykę, a nieco wygórowaną ich ceną. jak też przystępność cen. Wie ie wyrobów produkowanych Chiny zakupiły w USA supernowoczesny sprzęt TV WASZYNGTON (PAP) ChRL zakupiła w Stanach Zjednoczonych nowoczesne u-rządzenia telewizyjne do przesyłania i odbioru programów telewizyjnych za pośrednictwem sztucznych satelitów Ziemi. W pobliżu Pekinu zostanie zainstalowana druga już na terytorium ChRL naziemna stacja do odbioru takich programów. Jednocześnie w ramach porozumienia, zawartego z amerykańską firmą „RCA Global Communications Inc" rozbudowana zostanie także podobna stacja, zainstalowana w Szanghaju na krótko przed wizytą prezydenta Nixoną w Chinach. Wartość zawartego kontraktu szacuje sdę na 5,7 min dolarów. (arad) Z KRAJU ■ ZE ŚWIATA * Z KRASU I ZE ŚWIATA * ŻNIWA ŻNIWA * ŻNIWA Kosić, nie czekać na kombajny! (Dokończenie ze str. 1) Kierownik Gospodarstwa Ho dowli Zarodowej w Jeżycz-kach (POHZ Darłowo) — A. Jędraszczyk obiecuje pomóc rolnikom z gromady Jeżyczki. Do skoszenia ma jeszcze 90 ha pszenicy, lecz w dyspozycji 6 kombajnów typu vistula. W najbliższych dniach gospodarstwo ma otrzymać bizony z fabryki w Płocku. Tymczasem obsiano 50 ha rzepakiem, któ ry już wzeszedł. W MBM Darłowo, „urywają się" telefony. W biurze kierownika, T. Jędrzejeżyka zastajemy również przewodniczą cego GRN w Darłowie — F. Wojciechowskiego. Radzą jak sprostać potrzebom. Do skoszenia pozostało jeszcze 150 ha zbóż, tymczasem kombaj ny ulegają ciągłym awariom. Traktorzystów, którzy przyjeżdżają kosić snopowiązałka mi, rolnicy przeganiają z pól. Wielu posiada własne maszyny, lecz zboża wylegnięte zle ciii do skoszenia bazie. — Jeśli nie otrzymamy pomocy z zewnątrz w postaci 2 kombajnów, nie uporamy sdę ze żniwami do połowy wrześ niiia. Rolnicy uparli się czekać na kombajn — mówi kie równik MBM. Zboże tymczasem porasta. W pierwszej ko lejności kosimy starszym i tym, którzy nie mają żadnej pomocy ze strony rodziny. W magazynach PZZ w Dar łowię odbiór zboża przebiega sprawnie. W kolejce czeka za ledwie kilka ciągników. Są kłopoty z dostawcami rzepaku. Przywożą dziennie kilkadziesiąt ton, trzeba czyścić kosze zsypowe po zbożu, by móc go przyjąć. Powoduje to prze stoję, dezorganizuje prace. Po stulat kierownika, S. Abramowicza, by wyznaczyć dostawcom rzepaku 1 dzień w tygodniu, wydaje się w tej sy tuacji uzasadniony.' Nie wszy- scy dostarczaja zboże czyste. Wyjątkowo zanieczyszczone do starcza POHZ Boleszewo. W Kopnicy spotykamy Stanisława Gostkowskiego z dwo ma synami. Kończą koszenie ostatniego łanu. MBM Darłowo skosiła im 3 ha. Wielu roi ników czeka jeszcze na pomoc. Kółko Rolnicze w Naćmie- rzu ma do skoszenia 60 ha własnych zbóż. Nic więc dziw nego, że obecnie nie wysyła kombajnów do rolników indy widualnych. Na domiar złego obydwa kombajny psuja się na zmianę. Tymczasem POM ze Sławna nie spieszy się zbytnio z pomocą. Na przybycie mechaników czekają w kółku po kilkanaście godzin. Na placu zastaliśmy również 3 zepsute snopowiązałki, przyczepy traktorowe w nie najlepszym stanie. Nowe kierownictwo kółka (od 1 sierpnia) nie ma łatwego zadania. Opuszczamy powiat słąwień ski. Im dalej od morza, tym lepiej wyglądają pola. Zboża nie wszędzie jeszcze zżęte, za to stojące, dorodne. W Krzemienicy na polu Jerzego Cho-micza sąsiad w trzy konie ko sił łan pszenicy. Mało chwa- stów, snopowiązałka pracowała sprawnie. J. Chomicz wysiał już rzepak, rozpoczął dal sze podorywki. W Kółku Rolniczym w Brus kowie Wielkim cztery snopowiązałki czekają na chętnych. Lecz tych jest mało. Natomiast kolejka do kombajnu duża. Właśnie kończono usuwanie awarii przy jednym z nich. Potrzebna była jeszcze pomoc POM ze Słupska. Mechanicy przybyli w ciągu 15 minut od czasu wezwania. — Snopowiązałki posyłamy do Charnowa. Tam potrzebują pomocy. U nas pozostało do skoszenia niewiele. Przy dobrej pogodzie winniśmy u-porać się ze żniwami w ciągu najbliższych dni — mówi kierownik Jan Unger. Pierwsza rzecz, jaka się rzuca w oczy w kółku, to ład i porzą dek. Kierownik twierdzi, że to zasługa dyspozytora A. Ciu pińskiego i całej załogi, która dobrze pracuje i dba o sprzęt. Stąd mało awarii, koszenie przebiega sprawnie. Na wyróżnienie zasługują traktorzyś ci Edward Popko i Krzysztof Majchrzak. R. RYDYGIER Podwyżka zarobków nauczycieli i lekarzy w Związku Radzieckim MOSKWA (PAP) Z dniem 1 września w Związku Radzieckim zostaną podniesione płace nauczycieli i lekarzy. Podwyżka będzie dotyczyła również wychowawców w domach dziecka, wykładowców średnich szkół specjalnych i technicznych i innych tego typu pracowników. Odpowiednia uchwała KC KPZR, Rady Ministrów i Cen tralnej Rady Związków Zawo dowych w tej sprawie dotyczy również kierowników szpitali, klinik, ambulatoriów, szkół, przedszkoli, domów dziecka, internatów, a także inspekto- rów rejonowych organizacji ochrony zdrowia i oświaty. Rada Ministrów ZSRR podjęła także uchwałę o podniesieniu z dniem 1 września br. płac wykładowców wyższych uczelni, nie posiadających tytułów naukowych. (Dokończenie ze str. 1) Słowa prawdziwego uznania należą się grupie polskich harcerzy z kolonii gdańskiej, przebywających na campingu „RomaifurdS". Oni to właśnie pod kierownictwem R. Stefaniszyna udzielili pierwszej-4 trzeba dodać bardzo skutecz nej pomocy wszystkim poszkodowanym na campingu. Ofiarom huraganu udzielono pierwszej pomocy lekarskiej, przeniesiono namioty z miejsc najbardziej zagrożonych. Wszystko to działo się podczas szalejącej burzy. Na ręce komendanta obozu harcerskiego napłynęło wiele podziękowań i słów uznania od turystów z różnych krajów. Podczas akcji ratowniczej szczególnie wyróżnili się harcerze: Leszek Zadykowicz i Zbyszek Alaszewski. Warto więc przypomnieć szczegóły tej niezwykle silnej burzy, która przyszła w nocy ze środy na czwartek nad Budapesztem i nad Balatonem. Około godz. 23.00 zerwał się potężny wiatr, którego szybkość dochodziła do 110 m na sek. Stał się on przyczyną wielu wypadŁów i spowodował poważne straty. Prawdziwą noc grozy prze'żyli turyści zakwaterowani na najwięk szym budapeszteńskim campingu RomaiflirdC. Jak opowiada naoczny świadek, polski turysta Zdzisław Fliśiństfi z Bielska Białej, ok. godz. 23.30 PRASA CSRS Sprawiedliwości dzieje się zadość W ciągu lipca i w pierwszej dekadzie sierpnia br. toczyły respondenci agencji zachod-się w Czechosłowacji procesy osób oskarżonych o drukowa- nich. nie i rozpowszechnianie nielegalnych ulotek o charakterze Tymczasem na Zachodzie roz antypaństwowym, nawołujących do sabotażu, próby two- pętano wokół tych procesów rżenia antypaństwowych grup oraz przekazywanie za grani- kampanię propagandową prze cę różnych informacji, które miały być wykorzystane prze- ciwl£> CSRS. ciwko interesom Republiki. Na kampanię tę ostro zare-, . . . , ,. t . . plikowały w licznych artyku- Ostatni proces toczył się w ni oni zostali na kary więzie- łach { komentarzach „Rude Brnie 8 bm. Na ławie oskarźo nia od 18 miesięcy do 6,5 roku pravo>» _ organ KC KPCz, nych zasiedli prbf. dr Jan Sza (oskarżony Jan Szabata). bratysławska „Prayda" — or- bata oraz 6 innych osnb oskar Jak stwierdza prasa czecho- gan KC KPS, radio i telewizja żonych o zorganizowanie w słowacka w sprawozdaniach ora2 niektóre dzienniki pra-roku 1970 antypaństwowej gru i komentarzach, ludzie ci byli skie, a także tygodnik „Tvo-py, która — jak informowała sądzeni za konkretne, karalne r5a"# -pak np. „Rude Pravo" prasa CSRS — zmierzała do czyny, jakich dopuścili się w w komentarzu „Prawo obowią stworzenia warunków dla oba latach 1970—1971, a także na zuje WSzystkich", ostro rea-lenia ustroju społecznego i pań początku br. Fakt ten odnoto- gująC na rozdmuchaną anty-stwowego Republiki. Zasądzę- wali także niektórzy prascy ko czechosłowacką kampanię, pi- __ sało m. in., że w CSRS nikt nie jest prześladowany za swe po glądy polityczne, ale też odmienne poglądy nikogo nie u-prawniają do prowadzenia dzia łalności wywrotowej. Ludzie ci — pisało „Rude Pravo" — sądzeni byli nie za swe politycz ne przekonania, czy poglądy, ale za naruszenie obowiązujących ustaw, tak, jak odpowiadaliby za to w każdym kraju na świecie. Prasa czechosłowacka podkreśla, że żaden z oskarżonych nie był sądzony za działalność polityczną w latach 1968—69. Oskarżenia dotyczyły konkretnych czynów w ciągu dwóch ostatnich lat i na początku br. Noc grozy na campingu Romaifiirdd centrum huraganu znalazło się nad campingiem. W pewnej chwili usłyszał on ogłuszający trzask i wybiegłszy z namiotu ujrzał z przerażeneim, że ogromna 40-metrowej wysokości topola zaczęła się chwiać, a następnie przechylać na znajdujące się pod nią namioty i samochody. ,,Mój namiot stał akurat pod tym drzewem — relacjonuje p. Flisiń- ka osób. Po prowizorycznych opatrunkach przewieziono je do szpitali. Wśród rannych jak informujemy powyżej są także turyści polscy. Niedaleko campingu wiatr zer wał dach jednego z domów tworząc zator na trasie kolejki podmiejskiej do Budapesztu. Przerwa w.ruchu trwała kilka godzin. Sparaliżowana została też częściowo ski. Czułem, jak ziemia zaczęła komunikacja tramwajowa, gdyż podnosić się pod moimi nogami. Wichura wyrwała drzewo z korzeniami. Usiłowałem krzykiem o-strzec ludzi w pobliskich namiotach. Głos mój jednak tłumiło wycie wichru. Było zresztą i tak za późno. Wielka topola runęła na ziemię, łamiąc i druzgocąc wszystko co stało na jej drodze. Widziałem jak drzewo strzaskało karoserię kilku wozów, a następnie przygniotło kilka namiotów wraz ze śpiącymi tam ludtmi. Pioruny biły jeden za drugim w rosnące na campingu drzewa. Gwałtowny deszcz utrudniał akcję ratunkowa". wichura uszkodziła przewody sie ci trakcyjnej. W jeden z tramwajów nocnych uderzył piorun, na szćzęście obyło się bez ofiar w ludziach. Nad Balatonem, gdzie znajdują się największe i najbardziej zapełnione campingi turyści również przeżyli noc grozy. Tu także szalała wichura przewracając namioty i łamiąc drzewa. W jezioro gęsto biły pioruny, a woda spływająca potokami ze stoków wzgórz na północnym wybrzeżu niosła kamienie i powyrywane drzewa. Wielu turystów opuściwszy w po- Po pewnym czasie ze zwojów płpchu namioty spędziło noc w sa-płótna namiotowego wydobyto kil- mochodach. Z KRAOU I ZE ŚWIATA * Z KRA3 U I ZE ŚWIATA Z narady w URM (Dokończenie ze str. I) nr być zwiększona. SzcaególB* rola przypada tu przemysł^ wi elektromaszynowemu. Wa-runkiem realizacji zwięksaso-nych zadań będzie przede wszystkim uruchomienie wsz^l kich rezerw dla rozwoju P?°* dukcji eksportowej. Podstawowym przyszłorocznym zadaniem w sferze han* dlu zagranicznego będzie wydatne zwiększenie eksportu* wzmożenie przywozu maszy0 i urządzeń, a przede wszystkim kształtowanie trwałych powiązań kooperacyjnych z granicą. Na zakończenie obrad pr^-mier P. Jaroszewicz stwierdź że narada ta zamyka cykl ^ sprawie kształtowania prawidłowych proporcji planu 1973 r Zwracając uwagę na wain* rolę handlu w gospodarce rodowej premier powiedział że pierwszoplanowe znaczeni® przywiązujemy do efektywnego wykorzystania możliwość wynikających z międzynarodowego podziału pracy, zwł»' szcza z pogłębiającej się wsp°* pracy krajów socjalistycznej w oparciu o uchwały XX* Sesji RWPG. Izba Reprezentantów USA zaaprobowała układ z ZSRR WASZYNGTON (PAP) Izba Reprezentantów gresu USA przeważającą wie* kszością głosów zaaproboW*' ła tymczasowe porozumiej ZSRR — USA o niektóry^ środkach w zakresie ografl*' czenia strategicznych zbroje11 ofensywnych. Porozumienie zostało podpisane w Mosk^ w maju br W caasie dyskusji wie^ kongresmenów wskazało ^ doniosłość osiągniętego poff' zumienia i jego maczenie dalszego rozładowania nap^' cia międzynarodowego. Generał Ufkir spiskował przeciwko Hasanowi II PARYŻ (PAP Minister obrony 1 szef s®^' bu generalnego armii mar^ kańskiej gen. Mohammed kir był zamieszany w ostato1* próbę zamachu stanu przeci^ ko królowi Hasanowi II i pełnił samobójstwo, gdy udz^ jego w spisku został wykryj — oświadczył na konferenc? prasowej w Rabacie ministg spraw wewnętrznych Maro^ Miohammed Bahndni, Podał °/ również, że Ufkir popełnił S* mobójstwo w pałacu króle^j skim w Skirat w obecno^ kilku wyższych oficerów. Około 30 wojskowych z rokańskich sił lądowych i l°\ niczych, podejrzanych o tJ/ dział w zamachu na króla, ^ stało aresztowanych — dofl^ korespondent AFP powołuj się na dobrze poinformow^ źródła w Rabacie. Równocz^ nie utrzymują się doniesie^ że wszyscy piloci z bazy w, niczej w Kenitrze zostali Ą trzymani i sa przesłuchiw^ przez władze bezpieczeństW^ Trujące szynki z Holandii 3RUKSELA (PAP) J Dokładna kontrola sanitarna USA wykryła że import«y**j * Holandii szynki są trujące. Znaczną część ładunku odesł* z powrotem. Okazało się, że winę za to po^ zboże jak i holenderskie szy*$ noszą nie holenderscy hodowcy W wytwórniach pasz i na gran'A > trzody chlewnej, lecz argentyńscy utworzono specjalne posteru*1*/ Było ono ska- których zadaniem jest wychwYV preparatem nie zatrutych towarów. Waf/ eksporterzy zboża żone grzybobójczym HCB, o czym nie wiedzieli lendrzy czone na eksport do USA trującą związkami rtęci ziarno siewnej mieszanką. Alarm USA spowodo- częto wykorzystywać do bezpos^y wał reakcje łańcuchową: dowie- niej konsumpcji, śmiertelnemu yl dzieli się o tym Belgowie, którzy truciu uległa w Iranie jjgLlfc^ tfcaportują zarówno argentyńskie osób. Ho- przypomnieć, że pół roku tern*1./ karmiąc sztuki przezna- podobnej sytuacji, kiedy skab°^ GŁOS nr 233 (6354) Sfe S „Obcym wstęp wzbroniony** — ostrzega napis przed bra- Zakłady Wyrobów Filcowych cała rzecz się wyjaśnia. StO-mą, a za nią kolonijna warta. Dziewczynki w kolorowych z Bielska Białej wybudowały doła i obora to przebudowane chustach ochraniać mają kolonijną gromadkę przed nie- cały kompleks budynków, i adaptowane budynki gospo-pożądanymi przybyszami z zewnątrz. Mimo groźnego na- Pr^e^aczonych na zakładowe darcze, które teraz służą jako irłAwm x u . . , , _ kolonie. Rozumiem teraz, dla- sypialnie dla dzieci. Pozostał \ y y ws ępu broni, wchodzę do Ośrodka Ko czeg0 z nutką zazdrości mówiła nastrój — kilku paziom owe popami Węgla Kamiennego „Thorez" z Wałbrzycha w Sar- o sąsiadach kierowniczka wał- mieszczenia, schodki i zaka-binowie. W tym i w innych ośrodkach w czasie wakacyj- brzyskiej kolonii Wszystkie marki. Zdecydowanie nie ma nych miesięcy dzieci mają odpocząć i nabrać sił. nowe, jeszcze lśniące budynki typowego wyglądu kolonijnej tworzą funkcjonalną całość, o- sypicłnd. SŁUSZNIE. Pobyt na ko- — Zawody sportowe i inne grodzoną... solidnym, meta- Można oczywiście stworzyć loniach to należny im konkursy — informuje kierów lowym płotem! atmosferę wsi, dawać namiast- odpoczynek po długim, niczka — rozgrywamy z naj- Dostaję do „wglądu" wielo- ^*1^® jednak nie zastąpi au- W 25-lecie umowy ZWM i OM TUR często bardzo pracowitym ro- bliższymi sąsiadami, kolonia- stronicowy ku nauki w szkole. Odetchnąć program. Każdy i nabrać sił. Czy tylko? Wyprą wa w Koszalińskie to, jak przy puszczam, wielka wakacyjna przygoda dla najmłodszych mieszkańców Wałbrzycha, Biel ska czy Warszawy. Przygoda, a jednocześnie znakomita wręcz sposobność zdobycia wie dzy, (informacji o regionie bez pośrednictwa szkolnego podręcznika. Okazja autentycznego i naturalnego kontaktu z mieszkańcami i przyrodą nadmorskiego województwa. Wałbrzyska kolonia jest nie śibyt daleko od Sarbinowa. Z okien zobaczyć można nie tyl- CZY PŁOT jest potrzebny? mi z Bielska Białej i Warsza- dzień wypełniony aajęciamd. . . . , . wy. Z miejscowymi, z Sarbino Wiedza i wychowanie, zdro- ko morze i piaszczystą plażę wa i Gąsek, kontaktu nie utrzy wie i ale również zboża na pobli- mujemy — kolonia jest obiek- przegląd skich polach. Do najbliższej tem zamkniętym tentycznego doznania. Dla mieszczuchów — zwyczajna krowa jest obiektem zainteresowania dzieci. Dziecięcej dociekliwości, poznania innego życia nie zaspokoi sypialnia, nawet najbardziej pomysłowo zaprojektowana. W upalny dzień odwiedziłem w Sarbinowie 3 ośrodki. Zastałem wszędzie dobre warunki. Znakomicie przysposobione ośrodki dla zorganizowanego wypoczynku dzieci. Jednak nie o warunkach i kolonijnym jadłospisie chciałem pisać... Sprawnie tym razem przygo towały kolonijne przejazdy na Na drodze do jedności Dokument z tamtych dni jest świeży, zachował walor ak-J tualności. Kreślił zadania, z których wiele odnieść można do współczesności. Wychowanie młodzieży w duchu umiło-< wania Ojczyzny, wpajanie najpiękniejszych ideałów — wier ności socjalizmowi, chlubnym tradycjom — narodowym —• zawsze będzie w kształtowaniu postaw młodego pokolenia Polski Ludowej zadaniem o randze nadrzędnej. D mu, 20 sierpnia 1947 ro ku podpisana została u-mowa o współpracy Związku Walki Młodych i Organizacji Młodzieży — Towarzystwa U-niwersytetu Robotniczego. Cel bowiem tych dwóch organiza w sze koleje. Dzieci z odległych sport. Nawet prasowy regionów kraju dojechały do aktualności! Szukam Koszalińskiego wygodnie i programie wzmianki o dobrze. A na miejscu serdecz- ka Józefa Skunka przyzwy- jej funkcję spełnia stołówka ^ s™aowisłuem. nie zajęli się mmi pracownicy a do czestvch i ro/ma- tw*™, l sPem}a stoiowKa. Nareszcie! Podkreślone w pro- naszego przedsiębiorstwa PKS. itych wizytacji informuje o dobfze wyposażonym w "przrt f ami,e ,zdanie| ,,Zbieramy wia Przykład godny popularyzacji przygotowaniu ośrodka do wa placem gier Jest miejsce na 2,omoścl ° mie]scu Pobytu". Przeciez to pierwszy kontakt kacyjnego odpoczynku 140 dzie wspólne zabawy z sasiadami Ciekaw Jestem, w jaki sposób z naszym województwem, kto- ----------...-------------- „ „ ten tak barda, interesujący ry pozostaje na długo w pa- darstw mnie punkt planu będzie rea- mięci. * Hzowany. Ale kierownik —>• W wielu naszych wsiach Czy młodza obywatele Wał- Witold Ryński — przedstawia znajdziemy ośrodki kolonijne, brzycha lub innych miast po- „kolonijną" statystykę Zabiegamy i szukamy partne- winni byc tak opiekuńczo Cierpliwie słucham * oglą- rów do organizowania wiej- chronieni przed kontaktem z dam wszystko, co pokazują. skich dziecińców. W czasie in- . , , najblizszym otoczeniem? Czy N koniec formułuie Dvtame tensywnej pracy w rolnictwie Plażowanie, zawody sporto- słusznie kolonijni przybysze * os? lormufuję pytanie troska nad wiejskim dzieckiem we i konkursy, ogniska i nau- zamykają się, odgradzają się ' # jest uzasadniona. Nie wszystka piosenek. Tak w skrócie wy płotem własnych spraw, wła- — Czy zamierzacie nawiązać kie dzieci mają okazję i możli-gląda plan zajęć. Przytoczone snego środowiska? Dla dzieci kontakt 2 wiejskimi dziećmi, wość wyjazdu na wakacje, na przykłady wskazują, że sPe*- najprawdziwsze poznanie no- z pobliskich Gąsek? Za- kolonie. iii Z nawiązką zasad w©^ otoczenia, to bezpośred- Prosić do siebie, zaproponować Kolonijne place zabaw to udział w zawodach sporto- dobrze wyposażona, gotowa ba wych, w zabawie? ci pracowników kopalni. Zadba no o wszystkie wygody i bezpieczeństwo dzieci. Do końca kolonijnej przygody pozostało jeszcze trochę dni. Co przyniosą one dzieciom z Wałbrzy cha? niczy ceL ^ kontakt z rówieśnikami 2 A poznanie regionu, kontakt Sarbinowa i innych, nie tylko nadmorskich miejscowości. ze środowiskiem? Karczma polska w Lipsku (Inf. wŁ) Rumuni, Węgrzy ? Rosjanie. Mocna konkurencja! Na Międzynarodowe Targi w Gospodarze udostępnili ną- Lipsku wyeksportowana zosta szemu przedsiębiorstwu tylko nie ze Słupska... gastronomia, miejsce. W najbliższych dniach Już od 25 sierpnia mieszkańcy już w Lipsku, pracownicy SZG Lipska będą mieli okazję po- montować będą z przywiezio- smakować wytworów naszej nych elementów polską karcz- narodowej kuchni w... karcz- mę. Wszystko, od zasłon, mebli mie polskiej. od naczyń włącznie, przywie- Słupskie Zakłady Gastrono- zionę zostanie ze Słupska. miczne serwujące w Karczmie pod Kluką wyborne „zrazy po słowińsku" i inne smakowite potrawy, karmić będą w imieniu polskiej gastronomii targowych gości. Uczestniczyć będą w swoistym międzynarodowym przetargu na najlepszą, najsmaczniejszą narodową potrawę. Być może okaże się, że Autorem interesującego wnę trza karczmy w Lipsku jest słupszczanin — artysta plastyk Mirosław Jaruga Pomysłowo wykonano meble. Goście zasia dać będą przy stolikach z praw dziwych drewnianych kół. Wygodne krzesła zamocowane zostały w końskich chomątach. A barowe stoliki przybrały żurek staropolski zadowoli wy kształt końskich siodeł. Koń-bredne podniebienia przedsta- skie sentymenty nie giną. Po-wicieli międzynarodowej bra- trawy, które zaproponujemy ci handlowców. na Targach oparte zostały na Obok naszej karczmy, podob staropolskich przepisach. Tylne stoiska i pawilony gastrono ko życzyć smacznego! miczne urządzają Bułgarzy, (pak) W Zakładach Stolarki Budowlanej w Bydgoszczy wytwarza się i dostarcza na rynek krajowy i zagraniczny (do Francji i NRF) różne rodzaje przenośnych domków letnich. W roku 1970 zawarta została umowa z Francją na dostawę domków z kompletnym wyposażeniem wnętrz. W ramach akcji „20 miliardów" załoga zakładów zobowiązała się wyprodukować dodatkowo 50 przenośnych domków letnicK Na zdjęciu: transport przenośnych domków letnich do wyeksportowania. Odbiorcą tych domków jest francuska firma „Algeco" ze Strasburga, CAF — GUI za, która bez specjalnego usz- Dłuższa pauza, a Po chwiR czerbku może być dodatkowo pada dosyć ostrożnie foipnuło- wykorzystana, właśnie na dzie wana odpowiedź: cińce. Przypuszczam, że pienią — Zaprosimy dzieci z PGR dze znajdą się w pegeerach, w Gąskach. Myślę, że będą się kółkach rolniczych, TPD i in- u nas dobrae czuły. Organi- nych organizacjach. Po zawar- zujemy z tej okazji specjalną ciu odpowiednich umów, o- imprezę. środki kolonijne mogłyby zao- Mam nadzieję, że współnra- Pakować się naszymi dziećmi. ca kierownictwa kolonii z Biel' Spełn.ieni.e 1°^ propo.zyC31 za~ ska z dziećmi pegeerowskimi pewni me tylto opiekę nad Z możliwość pełniejszego rtó do wa naSm na oTrodek ko: *7 swy£h szeregach wielu wybitnych O imoaziez, oyi przeciez działaczy socjalistycznych. Chlub- wspolny: „wychowanie nowego ne są karty jej przeszłości. Boga- człowieka patrioty nowej Oj- te tradycje w organizowaniu ży- f>7v7nv nfiflrnpffn cia kulturalnego i sportu maso" czyzny, onarnego w wake, wegQ czyteinictwa. om tur dzia- wytrwałego W pracy, ideowe jaja w obronie interesów eko-gO i uspołecznionego". Cel naj nomicznych młodzieży. W później piękniejszy, zamierzenie nai- szym okresie, zwłaszcza w latach słuszniejsze, byl to bowiem ^c^^ftLr^owi i krok na drodze do jedności wi. Zwalcza klerykalizm, arityse- młodego pokolenia Polaków. mityzm. Jednolitofrontowe nastro- UmOwa O współpracy ZWM i OM je członków OM TUR znajdują nie TUR bvła jednak nie tylko kro- raz wyraz w akcjach podejmowa- kiem ku jedności młodego ooko- nych wspólnie z Komunistycznym lenia, współdziałania, w budowie Związkiem Młodzieży Polskiej, z socjalizmu. Była dowodem umac- organizacjami młodzieżowymi niania się jednolitego frontu ro- mniejszości narodowych, botniczego w kraju, bo przecież Dwie organizacje — WSpól- obydwie zawierające porozumienie ne j bliskie są ich cele _s organizacje młodziezowe związane , , . , były z ppr i pps. Na trwałe za- ł$czy je przeszłosć i zbliza pisały karty naszej historii naj- przyszłość. Umowa sprzed 25 nowszej czynami chlubnymi, do- lat jest ważnym momentem robkiem który przetrwał i z kto- • , ' • . - rego dumne są dziś działające na do .lednosci ideowej wśród młodzieży organizacje: zms młodego pokolenia, nakreśla zmw i zhp. kierunki wspólnej drogi: jest Związek Walki Młodych pow- „krokiem naprzód w zbliżeniu stał pod ideowym kierownictwem ideoloeicznvm i or2ani7acvi-Polskiej Partii Robotniczej. Dekla- ideologicznym 1 organizacy:- racja programowa ZWM, zawarta nyrcU krokiem naprzód ku SC3 we wstępnyrą artykule Hanki Sa- leniu obu naszych organizacji wickiej „Dlaczego i o co walczy- młodzieżowych" — czytamy w my" w numerze pierwszym pisma , . , , / j • m od którego przyjęła nazwę kon- dokumencie z tamtych dni. W spiracyjna organizacja młodzieży, niespełna rok później, W lip określa jasno cele, którym młodzi cu 1948 roku Obie organizacje zwM-owcy chcą służyć i za które twor7a vvra7 7 ZWM Wici" i oddają życie. Członkowie ZWM WOTZą wraz Z Zj w lvi, „wici 1 brali udział w wielu zbrojnych Związkiem Młodziezy Demo-akcjach podczas okupacji, walczy- kratycznej — Związek Młodzie li w Powstaniu Warszawskim, par- av p0lskiei tyzantce. Bili się o nową Polskę. dokument" sprzed lat podkreśla: W wyzwolonym juz kraju nie B d wychowywały swe kadry szczędzili sił by dźwigać kraj z j ^wJzystkich członków w duchu gruzów - pomagali przy przepro- jednolitego frontu klasy rohotni- wadzamu reformy rolnej, brali Jzej { so%szu robotniczo-chłop- udział w akcji wyborczej, w za- SkiegQ w duchu wzajemnego zau- gospodarowamu kraju. fani| oraz stałego zacieśnienia „Walczymy o Polskę praw- współpracy", odtąd, wspólnie już, dziwie wolną niepodległą, bez fabrykantów i obszarników, Jest nim odbudowa zniszczonego bez wyzysku człowieka przez wojną kraju, udział w realizacji człowieka, bez obozów koncen ,£££} Trzyletniego, młodzieżowy trącyjnych i gett. Walczymy Piękne dziedzictwo przeka^a o Polskę, w której gospoda- jv współczesnej młodzieży pol rzem będzie robotnik, chłop 1 skiej ZWM 0M TUR, ZMP. intehgent pracujący" - pisa Dumne -est wsp6łczesne ^0 ła „Walka Młodych' w swym lenie młodych Polaków z tej pierwszym numerze z dnia 23 spuścizny. Pokolenie, które ca utego 1943 roku. I w nume sw^ prZySziość wiąże z roz .gim -Z 6 marca wojem socjalistycznej Ojczyz- 1943 rpku pisze o zadaniach ny pokolenie ludzi wyksztalco - jakie będą czekały na mło nychł kt6re w tworzeniu siły 2CdS™ineso kra- } pomnażaniu bogactw swego ju spoczywać będzie przede wszy- kraju bierze czynny UflZiaL. stkim na barkach młodych sił (AR) WARSZAWA (PAP) nu ma istotne znaczenie dla racjonalny, długofalowy plan Jak informuje rzecznik prasowy rządu — 18 bm. Pre- modernizacji przemysłu oraz rekonstrukcji i modernizacji zydium Rządu, na kolejnym posiedzeniu, rozpatrzyło opra dla dalszego powiększania je- istniejącej sieci magazynów, cowanie Komisji Planowania przy Radzie Ministrów na go zdolności produkcyjnych, a także jej efektywnego wyko temat procesów migracji ludności. Podjęto określone decyzje i rzystania. przekazano je do realizacji Rozwój metrologii, służby SKALI problemów mi- matyki migracyjnej i przewidy zainteresowanym resortom. miar i technik pomiarowych gracyjnych, a tym sa- wanych prognoz w tej dziedzi Prezydium Rządu podjęło jest przedmiotem przygotowy-mym o ich wpływie nie, przy uwzględnieniu wpły- z kolei, na wniosek Państwo- wanej obecnie nowej uchwały na szereg podstawowych wu, jaki na zjawiska te wy- wej Rady Gospodarki Materia Rady Ministrów. Na posiedęe czynników rozwoju i na wiera obecny wyż demografi- łowej, decyzję o przygotowa- niu rozpatrzono jej projekt, w prawidłowość prac nad per- czny. Wnioski dotyczą doskona niu i przeprowadzeniu w całym którym na wstępie stwierdza spektywicznym planem prze- lenia instrumentów programo kraju spisu magazynów o- się, że prezes Polskiego Komi-strzennego zagospodarowania wanda i sterowania ruchami raz opracowania jego wyników, tetu Normalizacji i Miar podej kraju świadczy to, że zareje- migracyjnymi oraz rozwojem Spis — pierwszy tego rodzaju mie niezbędne przedsięwzię- o cia organizacyjno-techniczne w celu wydatnego podniesienia do 1980 r. poziomu jednolitości miar i rzetelności narzędzi pomiarowych we wszystkich dziedzinach gospodarki. Jest to sprawa o dużym i stale rosnącym znaczeniu, w miarę po stępu i rozwoju techniki. Aktu alny stan zaplecza naukowo--badawczego i technicznego za kładów metrologicznych i tere . ■ ■ , m. , nowej służby miar nie zapew- nia zaspokojenia potrzeb go- obszarów o największej kon--odbędzie się w dniach od spodarki. Dlatego też w pro- nastąpił duży przypływ centracji potencjału gospodar- 10 do 30 marca 1973 r. i obej- jekcie uchwały przewidziano czego. Przyjęte wytyczne będą mie magazyny użytkowane pa ten cel odpowiednie środki. strowana w ostatnim 20-le-ciu liczba przemieszczeń ludno ści sięga 24 min. Z liczby tej ponad 10 min przypada na migrację dwukierunkową: ze wsi do miasta i z miast do wsi. Migracje z miast do miast wyniosły w tym czasie *bez mała 6 min osób. Źródłem zjawiska przemieszczeń ludności były i pozostają dynamiczne procesy uprze mysłowienia kraju oraz narastające wraz z nimi procesy ur banizacji. I tak — dla przykła du ludności do pięciu miast wydzielonych z województw, a Z PRAC RADY MINISTRÓW pomocne w dalszych pracach przez przedsiębiorstwa pan- mianowicie — Warszawy, Ło- nad perspektywicznym planem stwowe oraz inne państwowe dzi, Krakowa, Wrocławia i Po zagospodarowania przestrzeń- jednostki organizacyjne, któ- znania, a także do aglomera- nego kraju. Zobowiązano rów- rych działalność, zgodnie z o- cji górnośląskiej i warszaw- nież zainteresowane resorty, bowiązującą klasyfikacją, za- skiej oraz do gdańskiego zespo jak np. pracy, płac i spraw liczona jest do sfery produk- łu portowo-miejskiego. W re- socjalnych, komunikacji, oświa cji materialnej. Chodzi o to, zultacie, poważnie zwiększa ty i wychowania, a także GUŚ aby w możliwie krótkim cza-się liczba dojazdów do pracy do pogłębienia analiz i do szer sie uzyskać pełne i wyczerpu-w aglomeracjach przemysło- szego uwzlędnienia przewidy- jące informacje o liczbie, sta-wo-miejskich. W latach 1964 wanych zjawisk migracyjnych nie technicznym i stopniu wy wych zadań związanych z mo-— 1968 wzrosła ona z ok. 1,5 w prowadzonych pracach me- korzystania magazynów, co dernizacją, remontami i przemiń do ponad 1,7 min osób. rytorycznych, związanych z jest niezbędne dla prowadzę- budową dróg lokalnych i u-Przedstawione opracowanie rozwojem kraju. nia racjonalnej gospodarki lic przelotowych w miastach uznano za pierwszy etap roz- Prezydium Rządu oceniło materiałowej. Mając jasny o- oraz przyznało także odpo-Doczętych prac badawczych, przebieg realizacji planu im- braz potrzeb gospodarki i sta wiednie dodatkowe środki na Zaakceptowano szereg wnio- portu maszyn i urządzeń. Pra nu posiadania w tej dziedzi- popieranie czynów siecznych sków wynikających z próbie- widłowe wykonanie tego pla- nie, można będzie opracować w tej dziedzinie. Wychodząc z oceny, że obecna uchwała rozwiązuje problem tylko częściowo. Prezydium Rządu zaleciło opracowa nie kompleksowego programu dalszego rozwoju metrologii. Prezydium Rządu zwiększyło kredyty budżetowe dla prezydiów wojewódzkich rad narodowych na realizację dodatko- Sir. 4 "GŁOS nr 233 "(6354) Rajmund Kuliński Ręce do góry, Herr General! (Dokończenie) —-! Jadzia dotrzymała słowa. Maszerowała żwawo leśną ścieżyną razem z żołnierzami, and na krok nie odstępując od podporucznika. — Wszystkiego mogłam się spodziewać — szczebiotała dziewczyna. —* Ale że z niemieckiej niewoli wezmą mnie w jasyr polscy żołnierze, o tym nawet nie śniłam. Brzozowski wypytywał o to i owo, ale interesowała go przede wszystkim leśniczówka. Las rzedniał. Poprzez konary drzew można już było doso-d9rc!z°«?o, zrozumiał wszystko. Dowódca plutonu w pogoni za hitlerowcami dotarł nieco wcześniej do "'eśniczówki i na pewnika zaatakował prłówne wejście. N-emcy odpowiedzieli strzałami. W górnvm okienku na stry chu budynku mieszkalnego iaz gotał erkaem. Na pomoc Wie- rotczence ruszył Brzozowski ze swoją grupą. Jednocześnie leśniczówkę zaatakowali żołnierze Wilczyńskiego. Długie serie z pepeszy zmusiły do milczenia hitlerowskiego erka emistę na strychu. Postać w okienku znikła, ręczny karabin maszynowy pozostał na dachu. Wierotczenko i Wilczyń ski pruli teraz seriami w kie runku sieni, gdzie jazgotał nie miecki cekaem. Dopiero teraz Brzozowski zorientował się, że hitlerowcy zamienili leśni czówkę na małą twierdzę. Wil czyński wyciągnął zawleczkę z granatu, chyłkiem przebiegł pod ściana budynku i rzucił granat do sieni. Niewielkie po mieszczenie zwiększyło siłę eks plozji. Z wnętrza buchnął kłąb ognia, dymu i kurzu. Huknęło tak straszliwie, że z dachu po sypały się dachówki. Wejście do leśniczówki było wolne, sień zdobyta. Leżał tu pokrwa wiony hitlerowiec i strzaskany cekaem. Polacy jak na komendę wpadli do pomieszczeń miesz kalnych, rozbiegli się po poko jach. Brzozowski skoczył do izby na prawo. Pokój był pusty, a przynajmniej wydawa ło się, że nie ma tu nikogo. Półmrok. Na stole paliła się świeczka. W jej bladym migot liwym świetle podporucznik dostrzegł rozrzucone w nieła dzie mapy, butelkę wina. cy gara. Okno pokoju było zabite deskami od zewnątrz. Kilka uderzeń kolbą pepeszy. Deski odleciały. Zrobiło się jaśniej. Brzozowski odwracając się od okna, zobaczył oficera niemieckiego w żółtym płaszczu. Niemiec stał między sza fami. Wpadł tu przed chwilą. Podporucznik widział wyraźnie błyszczącą czapkę hitlerowca i pistolet. Ręka Niemca drżała. Hitlerowiec mierzył w Brzozowskiego. Rozległy się kolejno trzy strzały. Podporucz nik jak szczupak rzucił się za komodę, naciskając jednocześ nie spust pepeszy. Pociski u-tkwiły w ścianie, kilka centy metrów powyżej głowy hitle rowca. W pokoju rozległo się głośno: — Hande hoch! Wilczyński i Bandurowski wpadli do izby. Już trzymali lufy pistoletów na piersiach Niemca. W chwile potem zer wali z jeńca płaszcz. Pod żół tą skórą ukazały się szlify ge nerała. Błyskawiczna rewizja. Dokumenty szybko znalazły się w rękach Polaków. Przed naszymi żołnierzami stał dowódca dywizji „Barwalde", ge nerał leutnant Wilhelm von Rittel-Reithel. Z innych pomieszczeń leśniczówki przeciwlotnicy „wyłus kali" kilku oficerów sztabowych, podoficerów i szeregów ców. Wyprowadzenie na zewnątrz całej tej grupy z ge nerałem na czele z raczkami do góry trwało niewiele ponad minutę. W leśniczówce znów zapanowała cisza. Zaczął padać śnieg. Wielkie białe płaty zasypywały na podwórku ślady żołnier skich butów. Polacy liczyli jeń ców. Brzozowski zapytał: — Z naszych wszyscy cali i zdrowi? — Wszyscy — powiedział Brodziński. — Nie widzę kanoniera Dziurmana! — odrzekł Brzozowski. — Gdzie jest Dziur-man? Nikt nie odpowiedział. Nag le na strychu leśniczówki roz legły się dwa strzały. Jeszcze echo huczało w lesie, gdy z tego samego miejsca dobiegło zdecydowane: — Hande hoch! To był głos Dziurmana. Na strychu trwała jeszcze walka. Znów rozległ sie strzał i tym razem jakiś Niemiec wrzasnął: — Hande hoch! „Trafił swój na swego" — pomyślał Brzozowski. „Z Dziur manem hitlerowiec nie da sobie rady". Niemiec chyba zrozumiał to również. Do domu mieszkalnego leśniczówki przylegała stajnia. Nie miała ona dachu, lecz tylko belki pokryte sianem. Hitlerowiec skoczył na belke i znikł w czeluściach stajni. Kanonier Dziurman rzucił się za nim, Strzelając na oślep z pepeszy i krzycząc: — Hande hoch! Stała się rzecz niezwykła. Na ten okrzyk w stajni spod siana i żłobów podniosło się wiele rąk do góry. Kanonier wypadł na zewnątrz, podbiegł do Brzozowskiego. — Panie poruczniku, meldu je, że w stajni jest tysiąc Niem ców! - — Dziurman nie mógł opanować podniecenia. Kilku chłopców rzuciło się do przybudówki. W stajni by ło siedmiu hitlerowców. Siedem par rąk podniesionych do góry! W sumie przeciwlotnicy wzięli wtedy do niewoli jed nego generała, jego 7 ofice rów sztabowych oraz 20 pod o ficerów i szeregowców. W leś niczówce znalazło się również coś na deser, na żołnierski o-biad. Ale o tym milczą kroni ki 15 pułku artylerii przeciw lotniczej. Jadzia, trzęsąc się z zimna, czekała na naszych żołnierzy przy rozwidleniu leśnych dróg. — Strasznie się 'bałam. — powiedziana, gdy Polacy otaczający Niemców zbliżyli się do niej. — O mnie? — zapytał pod porucznik Brzózowski. — Zarozumialec! — uśmiech nęła sie filuternie. — O was wszystkich. Generał von Rittel-Reithel bez przerwy powtarzał, patrząc na niewielką grupę Po laków: — Tylko dziesięciu, tylko dziesięciu! — Trochę więcej, bo trzeba doliczyć i tę dziewczynę — śmiał się podporucznik Brzozowski. SZTOKHOLM (1912). W zawodach pływackich na 100 m stylem dowolnym zwycięzcą został hawajski książę Paoa Kohanameku, reprezentujący barwy USA. Jako pierwszy za demonstrował na Olimpiadzie, wzbudzający sensację, szybki styl pływacki hawajskich tubylców — kraul. Czas księcia 1:03,4. PARYŻ (1900). Pierwsze zawody jeździeckie odbyły się na Olimpiadzie w Paryżu w roku 1900. Obejmowały one jednak tylko skok konia wzwyż i w dal. Wszechstronne zawody jeż dzieckie weszły na stałe do pro gramu olimpijskiego dopiero w 1912 r. na Olimpiadzie w Sztok holmie. SZTOKHOLM (1912), Igrzyskom olimpijskim w Sztokholmie w 1912 r. towarzyszyło 51 różnych uroczystości i dodatkowych imprez. Najwspanialszym było spotkanie uczestników Olimpiady z mieszkańcami Sztokholmu w skąnsenie, z którego roztaczał się wspaniały widok na całe miasto. W przyjęciu wzięło udział 4000 o-sob. Był ,jzimny bufet" dla wszystkich oraz wustępy wo- kalno-muzyczne. Równie wspa niałe było przyjęcie zorganizo wane na zakończenie igrzysk w dniu 14 lipca o godzinie 9 wieczorem. Na stadionie, wzdłuż jego długiej i poprzecz nej osi, ustawiono gigantyczny stół, przy którym zasiadło ponad 4000 sportowców i gości, a biesiadnikom przyśpiewywał komplecie i w pełnej gali. Zwycięzcy olimpijscy, podzieleni na trzy grupy, wkroczyli na stadion witani wielką owac ją. Przed królewską lożą były ustawione trzy podesty. Pierw sza grupa olimpijczyków (złotych medalistów) zbliżała się do środkowego podestu i otrzy mywała medale z rąk króla, 0 KRONIKA-] r wesołe piosenki chór złożony zdobywcy srebrnego medalu o- z 2500 osób. trzymywali go z rąk następcy Kapela bez przerwy musiała tronu, a brązowy z rąk księcia odgrywać hymny poszczegól- Karola. Herold wywołyroał nych, biorących udział w Olim zwycięzców, którzy trójkami piadzie narodów. podchodzili do podestów. SZTOKHOLM ( 1912). Dnia 15 lipca 1912 r. o godz. 17 na igrzyskach olimpijskich w Sztokholmie nastąpiło uroczyste rozdanie nagród i medali. Nię wciągano przy tym flagi na maszt i nie odgrywano narodowego hymnu. Cały stadion wypełniony był po brzegi. Dwór królewski stawił się w ANTWERPIA (1920). 14 sierp nia 1920 r. nastąpiło uroczyste otwarcie igrzysk olimpijskich w Antwerpii. Ceremę-niał otwarcia był już sprecyzo wany: parada sportowców według krajów, przemówienie do króla Alberta I, gospodarza i-grzysk; jego odpowiedź, otwar cie igrzysk, fanfary, salut ar- matni i tysiące gołębi szybują cych na niebie. Na tych igrzyskach wprowadzono po raz pierwszy ślubowa nie olimpijskie oraz po raz pierwszy pojawiła się flaga o-limpijska, pięć kolorowych zazębiających się kółek na białym tle. Pięć kółek symbolizowało pięć kontynentów (niebieskie — Europa, żółte — Azja, czarne — Afryka, zielone — Australia, czerwone ■— Ame ryka). Nie ma na świecie kraju, który by nie miał przynaj mniej jednego z tych kolorów w swojej fladze narodowej. Au torem projektu flagi był Pierre de Coubertin. Flaga spotkała się z powszechną aprobatą i za chwytem,. Każdy ze sportowców chciał taką flagę, jako pa miątkę, zabrać ze sobą do domu, a ponieważ całe miasto by ło tymi flagami w najrozmaitszych wymiarach wystrojone, więc je po prostu zrywali i za bierali. Interweniowała policjar były nawet aresztowania i wy roki, i bardzo wiele konsularnych interwencji. Ale dopiero 4 lata później na Olimpiadzie w Paryżu przy o-twarciu igrzysk wciągnięto na maszt flagę olimpijską, która powiewała przez ęały ękres i-grzysk. Zwyczaj ten zachowano do dzisiaj. ZBIGNIEW RÓŻAŃSKI ODDZIAŁ DROGOWY PKP w SŁUPSKU zawiadamia WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW POJAZDÓW KOLEJOWYCH usytuowanych na drogach państwowych i lokalnych na odcinku linii kolejowej pomiędzy stacją SŁOSINKO, a st. CIECHOLUB powiat Miastko, że w związku z wymianą torów PRZEJAZDY TE BĘDĄ KOLEJNO ZAMYKANE DLA RUCHU PIESZEGO I KOŁOWEGO NA PRZECIĄG 1 DNIA od dnia 21 sierpnia do 31 października 1972 r. OBJAZDY dla czasowo nieczynnych przejazdów kolejowych na drogach państwowych będą w odpowiednim czasie oznakowane przez zarządy dróg, natomiast objazdy dla czasowo nieczynnych przejazdów kolejowych na drogach lokalnych wyznacza się przez najbliżej położone sąsiednie przejazdy. K-3603-0 WAŁECKIE PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANE KIEROWNICTWO GRUPY ROBOT w DRAWSKU, ul. Dworcowa nr 5 przyjmuje ZAPISY KANDYDATÓW do nauki zawodu do klasy pierwszej o specjalności MURARZ na rok szkolny 1972/73 Po ukończeniu szkoły zawodowej absolwenci mają zapewnioną pracę w przedsiębiorstwie budowlanym i mogą kontynuować naukę w technikum. Miesięczne wynagrodzenie uczniów w klasie pierwszej w zależności od wieku wynosi 250 lub 520 zł, a w klasie drugiej 600 zŁ Młodzież wymagająca szczególnej porsocy materialnej może uzyskać zapomogi bezzwrotne w wysokości do 300 zł miesięcznie. Przydziela się uczniom bezpłatnie do zajęć praktycznej nauki zawodu: narzędzia, ubranie i obuwie robocze; a na teorię bezpłatnie mundurki uczniowskie (wartość około 1.500 zł). Zajęcia teoretyczne będą odbywały się w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Drawsku, ml. Seminaryjna 2, gdzie należy składać dokumenty. Przy szkole zawodowej istnieje internat. K-2367-0 i ! PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT INSTALACYJNO-MONTAŻOWYCH BUDOWNICTWA ROLNICZEGO w S Ł U P S K U, ul. Rybacka 4a. ogłasza ZAPISY do SZKOŁY PRZYZAKŁADOWEJ w zawodzie: monter instalacji sanitarnych monter instalacji elektrycznych KANDYDACI obowiązani są przedłożyć w Sekcji Kadr Przedsiębiorstwa następujące dokumenty: podanie życiorys świadectwo ukończenia szkoły podstawowej 2 zdjęcia świadectwo zdrłwia metrykę urodzenia ;B ===■== ■ ==:■ = I Zarządzeniem nr 56/819 ministra budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych z dnia 31 lipca 1972 r. SŁUPSKA FABRYKA URZĄDZEŃ TRANSPORTOWYCH „JEZIERZYCE" JEZIERZYCE SŁUPSKIE, woj. Koszalin zmienia swoją nazwę przedsiębiorstwa n a SŁUPSKA FABRYKA MASZYN BUDOWLANYCH „ZREMB - JEZIERZYCE" Jezierzyce, pow. Słupsk. KONTO BANKOWE oraz NUMERY TELEFONÓW pozostają bez zmian. K-3578-0 SPRZEDAM samochód żuk rok' produkcji 1970. Człuchów teł. 557. I G-4434-0 PSZCZOŁY sprzedam tanio. 10 pni warszawskich oraz 20 uli pustych, j Koszalin, telefon 52-68. Gp-4432 j ZUZEL. sprzeda Lisiak, Katowi- ' ce 12. G-4433 SYRENĘ 105, fabrycznie nową sprzedam. Mielno, kawiarnia „Meduza" Jewłoszewicz, telefon 211. Gp-4435 NAJWIĘCEJ ofert posiada Biuro Matrymonialne „Syrenka", Warszawa, Elektoralna 11. Informacje 10 zł znaczkami pocztowymi. K-304/B-0 PANIENKA poszukuje pokoju w Koszalinie. Zgłoszenia Biuro Og'o szeń. Gp-4436 BATOR Piotr Zgubił legitymację służbową, wydaną przez Ośrodek Telewizyjny w Krakowie. Znalazcę proszę o zwrot zguby. Kraków, Kronikarza Galla 1 ,,B"/7. Gp-4437 W DNIU 16 bm. w Szczecinku zgi nęła suczka ratlerek, czarna pod palana. Zwrot za wynagrodzeniem. Józef Burak, Szczecinek Za ułek 4/3.__Gp-4441 TELEWIZORY naprawiamy. Pluta i Terpiłowski. Koszalin. telefon 25-30. Gp-4306-0 POWIATOWA KOMENDA STRAŻY POŻARNYCH w Miast ku unieważnia ogłoszony w dniu 10 VIII br PRZETARG NIEOGRANICZONY na sprzedaż samochodu star. 20. K-3602 UWAGA! Zapisy na kurs dla palaczy kotłów przemysłowych i c. o. oraz na kurs obsługi i konserwacji cieplnej aparatury kontrolno-pomiarowej przyjmuje: Okręgowy Ośrodek Szkolnictwa PZITS w Koszalinie. Zgłoszenia telef. wzgl. pisemne przyjmuje do dnia 1 IX br. sekretariat PZITS, tel. 72-36 lub 27-12 — NOT — ul. Jana z Kolna 38 Gp-4424-0 WPISY na zaoczne (korespondencyjne) kursy kreśleń technicznych: budowlanych, maszynowych kosztorysowania przyjmuję, szczegółowych informacji pisemnych udziela „Wiedza" Kraków, Westerplatte IŁ 1L-305/B-0 GŁOS nr 233 (6354) Str, 5 Kosztowna zwłoka Im dłużej pogoda utrudnia żniwa i wpływa hamująco na pracę zmechanizowanego sprzętu pegeerów, embe-emów i kółek rolniczych, tym bardziej niecierpliwą się rolnicy. Z kilku powiatów naszego województwa otrzymaliśmy informacje o skargach rolników na opóźnienia w sprzęcie żbóż przez embeemy i kółka rolnicze. ..Sytuacja jest trudna, znic- jak najwcześniej zboże znala-Jjerpliwienie rolników — zro- złó się pod dachem. Jest to je-.Jjitiiałe. Wiadomo jednak, i to dyne słuszne wyjście. Pogoda od paru tygodni, że część wciąż kaprysi, często padające oóz wyległa. Kombajny w ta deszcze hamują postęp robót, h warunkach okazują się zakłócają rytmikę prac żniw-rjscznie mniej wydajne ,Wcze nych. Nikt nie ma pewności, opracowane harmonogra- że za lada dzień słoneczna po-j* Pracy tych maszyn w wie- goda utrzyma się dłużej. Tym-j , Miejscowościach „wzięty w czasem zboża dojrzały, zaczy-ta u Zwłaszczą — w powia- nają sypać ziarnem. Akcję lak nadmorskich. Np. na po- młodzieży — „Każdy kłos na cn POHZ Darłowo do wczo wagę złota", — która poświęca ^kombajnami zebrano zboże niedziele na pomoc rolnikom o z 28 proc. ogólnego are- — trzeba upowszechnić. Rów-sia ^r2e^a uciekać do ko- nocześnie jednak sami rolnicy ^ek, nawet — kos. Nie łat- muszą dojść wreszcie do prze-. jest na polach rolników konania, że czekanie na kom-^tywidualnych. Niestety, nie bajny może okazać się bardzo j*zyscy rozumieją skompliko- kosztowne. . aną sytuację. — Obiecali Jj^bajn, zamówiłem w porę, ^ niech baza przyśle ma- (el) |k Ula- jgfBę na moje pole — stwier-Jr1* jeden z rolników w pow. ^Zalińskim, składając skargo ^ potem zrezygnował z . J^ocy społecznej. Czeka na °^bajn. *Doie 0n Jeden- Bardziej go-^T^arni biorą się do kos, do-^^jąc wszelkich starań, aby Bizon w Tymieniu ^ już pracuje ^ie<5-feIacji z Przebiegu żniw, ,.2cz • . P;s m■ in- onej w .Głosie Tygodnia", u o awarii kom-tyPu , w Kombinacie Tymieniu. Wczoraj otrzy-W*y meldunek z POM w Do-faticv^' w którym mechanicy gwa-*^ari Poinformowali nas, że jUi ia kombajnu została usunięta *ePSmStępnego dnia- Wymieniono fca ^ łożysko bębna młócącego "Pos6k e' P° regeneracji, w ten Połud .kombajn już w godzinach 'Udowych w piątek mógł wy- do sprzętu zbóż. (ś) CENNIK WARZYW I OWOCÓW _ w Ją Cg w CzoraJ obowiązują następo- e°y warzyw i owoców: kilo-tUje 2ziemniaków wczesnych kosz- zł; jabłek — zależnie od I gat n — od 6 do 16 zł; grusze^t sllMń 12 zł» 11 Sat. — 7 zł; brzo-20 zł; moreli — 18 zł; ar-6 zł; winogron — 20 zł. 1 t ot)cinane są w cenie 2,50 cebula obcinana — 6,50 zł; 17,50 2}. 1 gat. — 25 zł, II gat. — kaptista wczesna — 1,40 zł; ba od 3 fy — zależnie od wielkości PapryPryka żółta i zielona — 7 zł; ^Ory ?a pzerwona — 10 zł; pomi-5 i^jowe I gat. — 8 zł. II gal. Piecza»| Pomidory import — 7 zł; 36 zł- V5} 1 Sat. — 52 zł, II gat. — ---^^lery zielone — a zł.# Jarzenia i wypadki *ar^?lF'SlF ul. Al. &y: ^ampego 20. Telefony ~entrala — 62-61 (lą-HedatiVVS2ystk^m^ działami), ^iał Naczelny — 26-93 t>Hał „.fwtyiny — 43 53 kiiai wk°nomiczny — 43-53 R°Iny — 46-51, Dzia? " RePorterski — CW^lal Łączności 9 Find likami, ul. Pawła SłC&27a - 32-30' »Glos cięstu/*1 i SłuPsk. Pi- Zwy. a 2 I piętro. Telefon — Uro Ogłoszeń RSU ^ła i?! " Koszalin, ul. Pa- ^Płat °dera 27a* tel* 22"91 (niie-..y na prenumerate — 15 zł, kwarto 45 z!, półroczną — PrzyŁ roczną — 180 tl) list°Qo^ą urzę^y pocztowe legatu,?1* oraz oddziały de-»»RuchH. Wszelkich acii o warunkach pre Me udzielają wszyst- *Vyfla c^wkl „Ruch" 1 poczty ^wnl..Ca: Koszalińskie Wy-Prasowe RSW til. Pawła Fin-40-2? 7a, centrala teL nr ■jłj Prasowe 7akła Ul. A,/lCzne — Koszalin. ^.re(ia Lampego 18. ^ C~2 Jak będziemy wracać z urlopów? Kończą się wakacje, rozpoczęły się powroty z urlopów, obozów i kolonii. Jak będziemy wracać do domów z województwa koszalińskiego, infor muje nas zastępca zawiadowcy stacji na dworcu kolejowym w Koszalinie. Od 6 bm. do 12 września kur sują pociągi nadzwyczajne, przeznaczone do przewozu dzie ci i młodzieży kolonijnej oraz uczestników wczasów zakładowych. W całym kraju kursują w tym okresie 182 pociągi nadzwyczajne. Przez Kosza lin przejeżdżają każdego dnia takie pociągi. Organizatorzy wczasów i kolonii wcześniej re zerwują miejsca. Przeznaczono również dodatkowe pociągi dla turystów indywidualnych. I tak np. do Warszawy każdego dnia odchodzą trzy pociągi dodatkowe, natomiast do innych większych miast wojewódzkich jak np. do Poznania, Rzeszowa czy Katowic — po jednym. Mimo to tłok w wagonach jest duży. __ Ważnym zadaniem kolei jest zapewnienie miejsc dla matek z dziećmi. Przeznacza się dla nich tylko 4 przedziały w każ dym pociągu. Rezerwy tej PKP nie zwiększają w okresie wakacji i urlopów. Toteż nierzadko matki z dziećmi stoją po kilka godzin na koryta-rzu. Wszystkim tym, którzy nie dostali już miejscówek, należy tylko życzyć, aby mieli co najmniej tyle szczęścia, co autorka tej notatki, która na trasie z Warszawy do Koszalina zdobyła miejsce siedzące na paczkach w wagonie pocztowym za dodatkową opłatą 50 złotych polskich. (ej) CO - GDZKE - KIEDY? 20 NIEDZIELA Bernarda GOS CINTO — Agent wr 1 (polski, •d lat 14) KARLINO — Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni (polski, od lat 14) KOŁOBRZEG RADIO ^telefony KOSZALIN ł SŁUPSK 97 — MO 98 — Straż Pożarna 99 — Pogotowie Ela tank owe YZURY KOSZALIN Dyżuruje apteka nr U, uL Armii Czerwonej 1, tel. 44-11 SŁUPSK Dyżuruje apteka nr 19 prry ul. P. Findera 38, teL 47-16 HW¥S¥AWY KOSZALIN muzeum ARCHFOLOGICZNO--HISTORYCZNE * ulica Armii Czerwonej 53 — Wystawa etnograficzna pt. „Jamno I okolice" * ulica Bogusława II 15 — O-gólnopolska wystawa sztuki lal* karskiej Muzea czynne codziennie (oprócs poniedziałków) w goda. 10—1G, we wtorki w godz. 12—18 SALON WYSTAWOWY BWA (ul. Piastowska) — „Docmnenta Osiek" — wystawa obrazująca artystyczny dorobek dotychczasowych plenerów (czynna w goda. 12—18) KAWIARNIA „RATUSZOWA" — — Prace uczniów Państwowego Ogniska Kultury Plastycznej w Koszalinie (część 1) Świdwin PDK — ,.Osieki-72" — wystawa retrospektywna SŁUPSK MUZEUM Pomorza Środkowego — Zamek Ksiaiat Pomorskich — czynne od godz. 10 do 16 W zamku czynna też wystawa pn. „Plenery w Osiekacb 1963—1971**. MŁYN ZAMKOWY — w remoncie KLUB „Empik" przy ni. Zamenhofa — wystawa grafiki Wojciecha Sawilskiego ZAGRODA SŁOWIŃSKA w Klakach — czynna od godz. 1® do 16 KLUB SD. al. Sienkiewicza — Orły polskie — wystawa metaloplastyki KOŁOBRZEG MUZEUM ORE^A POLSKIEGO * Wieża kolegiaty — „Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim" * Kamieniczka ni. E. Glerczak i — ..Dzieje Kołobrzegu" oraz wy* stawa? „Wielkopolska przed dziesięcioma wiekami** Muzea czynne codziennie s wv« jatkiem poniedziałków I dni po-świątecznych w godz. 16—18 * BUDZISTOWO — „Pradzieje ziemi kałobrzeskiej** — czynne codziennie z wvjatkiem poniedziałków i dni noświatecznych w ends. 15—19. w niedziele w godz. 9—13. MAŁA GALERIA PDK — Malarstwo Jana Rzehaka KAWIARNIA ..MORSKIE OKO" — Portret kobiecy w malarstwie. HOTEL „SKANPOL" — Herby miast polskich — rzeźby w drewnie K Denisiuka. — Malarstwo francuskie XIX— —XX w. (reprodukcje). KONCERTY KOSZALIN KOŚCIÓŁ MARIACKI — godzina 19 — Koszaliński Festiwal Organowy. Udział biorą: Borys Romanow (ZSRR) — organy, Bog- WYBRZEZE — 156 na godzinę (polski, od lat 11) PROGRAM I na fali 1322 m dan Paprocki — tenor, Celina Mo- PIAST — Agent nr 1 (polski, «1 oraz UKF 67,93 MHz nikowska-Martini — akompania- lat 14) ment, Jadwiga Kotarska-Gro»*ek PDK — Ballada o Cable»n Ho- Wiad.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00. !".(«, — słowo wiążące. gue'u (USA, od lat 16) pan, 16.00, 20.00, 23.00, 24.00, 1.00, 2.00. 2.55 KOŁOBRZEG UZDROWISKO (Mnszla koncertowa) — godz. 16.30 — Pożegnalny koncert symfoniczny studentów PWSM w Warszawie. W razie niepogody koncert odbędzie się w sali Studium Nauczy cielskiego, przy ul. Cyrankiewicza 7. Ql I (VI O ADRIA — Wódz Seminolów (NRD, od lat 14) pan. Seanse o godz. 15.30. 17.45 i 20 Paranki, godz. 11 i 13 — Inwazja potworów (japoński, od lat 11) pan. KRYTERIUM (kino studyjne) — nieczynne (remont) MUZA — Orzeł w klatce (Jugosłowiański, od lat 1«) Seanse o godz. 17.30 i 26 Poranek, godz. 11 — Dziki i swobodny (ang., od lat 7) ZACISZE — Planeta małp (USA, od lat 14) pan. Seanse o godz. 17.36 i 26 Poranki, godz. U i 13 — Wlnne-tou i Apanaczi (jugosł„ od lat 11) — panoramiczny RAKIETA — Krwawa bajka (Jugosłowiański, od lat 14) Seans o godz. 19.36 MŁODOŚĆ (MDK) — Fiecsont gołąbki (polski, od lat U) Seans o godz. 17.30 Poranki, godz. U i 13 — I ty zostaniesz Indianinem (polski, od lat 9) MIELNO FALA — Ucłee Jak najbliżej (polski, od lat 16) HAWANA — Przez pustynię (meks., od lat 16) JUTRZENKA (BoboHce) — Dwoje na huśtawce (USA, od lat 16) — panoramiczny ZORZA (Sianów) — Perła w koronie (polski, od lat 14) JANTAR (Łazy) — Jedna s tyck rzeczy (duński, od lat 1&) * SŁUPSK MILENIUM — Hello, Doiły! (USA, od lat 14) Seanse o godz. 14, 17 i 26 Poranek, godz. 11.36 — Winne ton w Dolinie Śmierci (jugosł., ed lat 11) pan. POLONIA — Pokusa (NRF, ed lat 18) Seans* e godz. 13.45, 16.46, HO i 20.30 Poranek, godz. U — Panienka z okienka (polski, od lat 12) RELAKS — Ucieczka King Konga (USA, od lat 14) pan. Seanse o godz. 15.30, 17.45 i 20 Poranek, godz. 13.30 — Jezioro starej sowy (NRD, od lat 11) USTKA DELFIN — Wielka nadzieja Małych (USA, od lat 18) Seanse o godz. 16, 18 i 26 Poranek, godz. 12 — Na dzikim zachodzie (polski, od lat 7) GŁÓWCZYC* STOLICA — Na mtłoM nigdy nie jest za późno (węg., od lat 14) Seans o godz. 19 DĘBNICA KASZUBSKA JUTRZENKA — Incydent (USA, ed lat 18) Seans o godz. 19 BIAŁOGARD BAŁTYK — Zwariowany weekend (frane„ od lat 11) pan. CAPITOL — Czarownica i bo-gien (radz. od lat 14) POŁCZYN-ZDROJ GOPLANA — Przyjęcie (rumuński, od lat 16) PODHALE — Zdobycz (franc^ od lat 18) pan. ŚWIDWIN REGA — Niebezpieczna siostrzenica (CSRS, od lat 16) pan. MEWA — Kobieta owad (japoński, od lat 18) pan. TYCHOWO — Kronika nurkującego bombowca (radz., od lat 11) — panoramiczny USTRONIE MORSKIE — Niedźwiedź i laleczka (franc., od lat 16) BIAŁY bor — Ucieczka w kajdanach (USA, od lat 14) BYTÓW ALBATROS — Upadek czarnego konsula (radz., od lat 14) pan. PDK — Dalekie drogi, cicha miłość (NRD. od lat 14) pan. DARŁOWO — Tora, torą, torą (USA, od lat 14) pan. KĘPICE — Zabijcie czarną owcę (polski, od lat 16) MIASTKO — Szerokiej drogi kochanie (polski, od lat 16) POLANÓW — Świeć moja gwiazdo (radz., od lat 14) - SŁAWNO — Oskarżeni e zabójstwo (radz^ od lat 14) pazu BARWICE — Seksolatki (polski, od lat 16) CZAPLINEK — Jego wysokość towarzysz książę (NRD, od lat 14) CZARNE — Zegnajcie przyjaciele (bułg., od lat 16) pan. CZŁUCHÓW — Krwawym tropem (CSRS, od lat 16) pan. DEBRZNO KLUBOWE — Hajducy kapitana Angela (rum., od lat 14) PIONIER — Korona śmierci (polski, od lat 18) pan. DRAWSKO — Zaloty pięknego dragona (CSRS, od lat 16) pan. KALISZ POM. — Morderca jest W domu (węg., od lat 16) OKONEK — Zaraza (polski, ed lat 16) PRZECHLEWO — Pogromca zwierząt (rum., od lat 14) SZCZECINEK PDK — Qaetmadm fwtoskl, ed łat 16) PRZYJAŹŃ — Trup w każdej szafie (CSRS, ed lat 16) ZŁOCIENIEC — Rycerz szklanego ekranu (węg., od lat 14) pan. JASTROWIE — Dwaj dżentelmeni we wspólnym mieszkaniu (ang„ od lat 18) KRAJENKA — Brylanty pani Zuzy (polski, od lat 16) MIROSŁAWIEC ISKRA — Gwiazdy Egern I I 11 część (węg., od lat 14) pan. GRUNWALD — Seksolatki (polski. od lat 16) TUCZNO — Siedem dziewcząt kaprala Zbrujewa (radz., od lat 14) WAŁCZ PDK — Cytadela odpowie (bułgarski, od lat 16) TĘCZA — Wiem że jesteś morderca (CSRS, od lat 18) MEDUZA — Harem pana Voka (CSRS, od lat 16) pan. ZŁOTÓW — Zycie rodzinne (polski, od lat 16) niedziela - 20 viii 8.15 Program dnia 8.20 Przypominamy, radzimy-. 8.30 Nowoczesność w domu i w zagrodzie 8.50 Alarm przeciwpożarowy trwa 9.00 „Żelazny krzyż" — film TVP z serii: „Stawka większa niż życie" 10.00 Z cyklu: „w cztery świata strony" — Melanezja" (IV) — reportaż Stanisława Szwarc-Bronl-kowskiego 10.30 „W obiektywie" — notatnik filmowy z krajów socjalistycznych 11.00 Przedstawiamy laureatów konkursów muzycznych — Natalia Gawriłowa — fortepian 11.25 „Porwany za młodu" — film fab. NRD 13.10 Dziennik 13.25 Przemiany 14.00 Dla dzieci: Jan Wllkowski ..Tam swoboda czeka na cię" — z cyklu: „Ula i świat" 14.25 „Piosenki w mundurze** — wystąpi zespół „Eskadra" 15.00 w starym kinie — U progu olimpiady 16.00 „Róże pustyni" — Klub Sześciu Kontynentów 16.55 PKF 16.55 Sprawozdanie z meczu piłki nożnej: Reprezentacja olimpijska Polski — Csepel (Budapeszt) 18.45 „Monachium przed Olimpiadą" — część IV 19.20 Dobranoc: ,,Przygody rozbójnika Rumcajsa" 19.30 Dziennik 20.05 „Jedyny świadek" — angielski film r serii' Wielki napad" — odcinek £ doku- 20.55 „Maraton** — film mentalny TVP 22.10 Magazyn sportowy 22.40 Program na poniedziałek poniedziałek-21 viii 17.05 „Kraina słoni" — angielski film dokumentalny 17.55 Echo stadionu 18.25 „Tydzień Bałtyku" — program publicystyczny 18.45 Eure ka 19.20 Dobranoc — „Miś z okienka" 20.05 Letni Przegląd Teatru TV: E. Radziński „Godziny miłości". Wyk.: M. Lipińska, Zb. Za-pasiewicz, A. Pawlicka, D. Przesmycka, B. Baer, M. Kociniak, J. Konieczny, St. Niwiński i M, Opania. Spektakl poprzedzi rozmowa S. Treugutta z Martą Lipińską. 21.45 „Ex libris" — magazyn ksiaż ki 22.30 Recital śpiewaczy Thomasa 0'Leary — tenor (USA). wtorek-22 viii 10.00 „Kobieta w bieli" — odcinek VI (ostatni) francuskiego filmu seryjnego 16.55 Z cyklu: „Nasz program i my" 17.10 „Na polickiej budowie" — reportaż 17.35 Telewizyjny Ekran Młodych 19.05 Przypominamy, radzimy... 19.20 Dobranoc: „Zasypianki" 20.05 „Kobieta w bieli" — powtórzenie filmu 21.15 „Pożegnanie olimpijczyków" — program estradowy z udziałem Zofii i Zbigniewa Framerów, H. Kunickiej, Z. Sośnickiej, J. Połomskiego i zespołu ,r. wszystkie mecze Bałtyku w run- TENIS dzie jesiennej karnetami. które międZYOKRĘGOWY TURNIEJ są do nabycia w sekretariacie w koszalinie Na kortach koszalińskiej Gwar- W Szczecinku: DARZBÓH I — dii odbędzie się dzisiaj, 20 bm., GARBARNIA Kępice (godz. 12 i w godz. 8.30—19 międzyokręgowy DARZBÓR II — ZAWISZA turniej tenisowy z udziałem za- MIEJSCE W FINALE M WAGĘ... MEDALU (?) Po dwóch dniach finałowych nię (ten wynik liczy się w rozgrywek koszykarzy 4 kra- nale), ale w pątek orzegraii * jów (Polska, Hiszpania, Me- Meksykiem (62:72). Meksf* ksyk i Bułgaria) o miejsce w natomiast w eliminacja*# olimpijskim turnieju wszyst- przegrał z Bułgarią Wres®#® kie drużyny mają jednakowy Bułgaria nieoczekiwanie dorobek punktowy. Polacy w gła Hiszpanii (64:67). Na dob** eliminacjach pokonali Hiszpa- sprawę turniej mógłby się za* czynać od nowa. Rozstrzygną cie nastąpi w dwóch meczał' Polska — Bułgaria i MektfJ — Hiszpania. Dla zwycięzc^ — pewny start na Olimpy dzie. O miejsce w olimpijski^ finale koszykarze wałcza by chodziło już o.„ olimP1^ skie medale. * x Hiszpania pokonała Meks* * i zdobyła miejsce w linale, Y0' lacy zaczęli b. późno swój z Bułgarią. wodników województw zachodnich i północnych o puchar prezesa O-kręgowego Związku Tenisowego w Koszalinie. zapasy MIĘDZYNARODOWY TURNIEJ W BIAŁOGARDZIE Dziś, w trzecim dniu międzynarodowego turnieju zapaśniczego juniorów, rozgrywanego w Białogardzie z udziałem reprezentan-Główną nagrodą imprezy jest pu- tów Bułgarii, Czechosłowacji, Ru-char przechodni przewodniczącego munii i Polski rozegrane zostaną PKKFiT w Kołobrzegu. pojedynki finałowe. Początek walk* Seniorzy startować będą na tra- które odbywają się w hali sporto-sie długości 120 km z Kołobrzegu wej Zasadniczej Szkoły Zawodo-tstart godz. 10) przez Zieleniewo —? wej w Białogardzie o godz. 10. (sf) Grzmiąca (godz. 14). KOLARSTWO VI OGÓLNOPOLSKI WYŚCIG PO ZIEMI KOŁOBRZESKIEJ Dzisiaj, 20 bm. na szosach powiatu kołobrzeskiego rozegrany zostanie VI Ogólnopolski Wyścig Kolarski Po Ziemi Kołobrzeskiej. Impreza ta jest punktowana do challange'u PZKol. dla seniorów oraz chaliange'u juniorów OZKol. SZURKOWSKI LIDEREM 18 bm. w godzinach po poty' dniowych kolarze — uczest^ cy międzynarodowego szóst6, go Wyścigu „Szlakiem wal^ męczeństwa ludu poanańsK^ go" rozegrali drugi etap. &Z. wygrał Jacek Hertel Gdynia) przed Ryszard^ Szurkowskim (Domel ław). Liderem wyścigu po dw°c.^ etapach jest Ryszard Szurkowski 00MINiQUE ARLY ZBRODNIA V. IDMONTBIWiiB Tłum. Wanda Wąsowska (35) Vertoux spojrzał na niego z falą mmą, Jakby chdał powiedzieć coś złośliwego, aie właśnie w tej chwili do pokoju wszedł dyżurny. — ZgłosiJ się mecenas Cerdin, pa-nie komisarzu. Prosi o rozmowę z panem, — Mecenas Cerdin? Któż to jest? — To notariusz z Chamonuc — Dobrze, przyjmę go. Do pokoju wszedł szczupły niewysoki męfczyzna,' o prawie białych włosach. Na nosie miał binokle w złotej oprawie, o grubych szkłach zdradzających krótkowidza. Przedstawił się dość ceremonialnie, po czym oświadczył: — Z powodów rodzinnych byłem zmuszony wyjechać i nie było mnie tu blisko tydzień. Wróciłem wczoraj wieczorem. Dopiero teraz dowiedziałem się o tragicznej śmierci mego klienta, pana Ludwika Berciera. Uważam za swój obowiązek powiadomić pana, że byłem jego pełnomocnikiem. Na krótko przed mo-im wyjazdem, na skutek jego polecenia, przekazałem poważne fundusze stanowiące większą część jego majątku do biura notarialnego mego włoskiego kolegi w Aoście; — Chodzi o mecenasa Azzoli? — Tak jest. Wiedział pan o tym? — Częściowo. — Majątek pana Berciera skadał się z papierów wartościowych, które musiałem spieniężyć. Nieruchomość, w której znajduje się jego mieszkanie i piwiarnia, nie była jego własnością. Ogólna suma, jaką osiągnąłem, rzędu stu milionów dawnych franków, została wpłacona do biura notarialnego mecenasa Azzoli na nazwisko panny Idy Renaido, zamieszkałej w Courmayeur. Słowa notariusza wywołały ogólne poruszenie, a Jean-Pierra Martin rzekł półgłosem do Vertoux^ — To znaczy, że znowu'się pomyliłem. — Dlaczego tak mówisz? — No, bo w takim razie piękna Ida mogła być wspólniczką Waltera Sarone. — Takie właśnie podejrzenie nam się nasuwało! — zawołał Grignon.— Była to jedna z naszych hipotez. Czyżby pan zmienić zdanie, panie Martin? — O co chodzi? — zapytał notariusz, zaskoczony tą wymianą słów. Komisarz objaśnił ma pokrótce, jak przebiegało dotychczasowe dochodzenie; — Udało się nam ustalić, że pan Bercier miał zamiar kupić hote! w Aoście na nazwisko swojej przyjaciółki, z którą chciał się ożenić. A więc mogło powstać domniemanie ,że zamordowano go po to, aby nie zrealizował swego projektu. To spowodowało, że *asze podejrzenie padło na jego syna. Po tym jednak, co usłyszeliśmy od pana, możemy wziąć pod uwagę inną ewentualność. Młoda kobieta, o której była mowa, miała we Włoszech bardzo zazdrosnego wielbiciela. Czy nie mogła wykorzystać jego popędliwości, aby skłonić go do popełnienia zbrodni? W ten sposób uniknęłaby małżeństwa ze starcem, ale zdobyłaby majątek i pozostała wolna i bogata. — Robiłem, co mogłem — rzekł notariusz — aby pan Bercier zrezygnował z tych projektów. Nie udało mi się go przekonać. Ostatecznie miał prawo dysponować swoim majątkiem, jak mu się podobało. Chyba uda się panom wykryć zabójcę? — Jest już zatrzymany — oświadczył komisarz — tyiko musi się przyznać i ujawnić współudział idy Renaido. Co pan o tym my-śfi, panie Martin? Młody policjant pokręcił głową i rzekł apatycznie: — Już w ogóle nic nie myślę— Potem, jakby tknięty nagle jakąś myślą, odwrócił się szybko do notariusza i zapytał: — Panie mecenasie, czy zawiadomił pan już Teresę Bercier? — Nie. Mój aplikant powiedział mi wczoraj wieczorem, że Jakub Bercier został aresztowany. Chciałem najpierw porozumieć się z panem, panie komisarzu, aby móc podjąć jakąś decyzję. Dzieci zmarłego muszą wiedzieć jak ich ojciec rozporządził swoim majątkiem: Będę musiał zająć sprawami spadkowymi. — Powinien pan jak najprędzej wezwać pannę Bercier — Martin. , — Po co ten pośpiech? — zapytał Grignon. — Czy spodzs^. się pan, że 'Teresa, dowiedziawszy się o tej niepomyślnej dia ni sprawie, ujawni coś rewelacyjnego? — Być może. — Więc pan nadal podejrzewa jej brata? — Nie powiedziałem tego. Mam jednakże pewną myśT«« Komisarz uśmiechnął się pobłażliwie. ^ — No, dobrze. Zgadzam się« Jeżeli to panu nie sprawi trud% ści, panie mecenasie, niech pan wezwie pannę Bercier, a jo pół godziny każę przywieźć do pańskiej kancelarii jej brata. • * » Samochód policji kryminalnej zajechał na parking przy \ cu Narodowym, naprzeciwko piwiarni Berciera, której okna i d# osłaniała metalowa żaluzja. Grignon i Martin wysiedli. — Poczekamy na nią? — zapytał komisarz. ^ — Tak, ale nie tu. Za tym kompleksem budynków jest W,0 . uliczka. Zaplecze zakładu stanowi podwórze i skład. Podwof , jest ogrodzone, a furtka zamknięta, ale można się tam dost0 przez skład, który łączy się z kuchnią. — Skąd pan to wie? — Spenetrowałem trochę ten teren któregoś dnia. A n0^ i dziś o świcie. — Dziś o świcie? .y( — Tak. Wyjechałem z A!bertvilłe o trzeciej nad ranem. panie komisarzu... Weszli w wąską, pustą uliczkę. Młody policjant zatrzymaj s.gi przed drzwiami szopy i ostrożnie nacisnąwszy klamkę, otworzyć L — Musimy zachowywać się jak najciszej — szepnął do ko^ sarza. Potem bez słowa dał mu znak, aby szedł za nim. Poruszali się bezszelestnie w półmroku, jaki panował w szop' j i po chwili znaleźli się w niedużej komórce zastawianej skrzynk0 i butelkami. f Gdzieś niedaleko usłyszeli stukot damskich obcasów o kam'e 1 ną posadzkę. Martin nachylił się do ucha Grignona: — To ona... Po czym leciutko uchylił drzwi prowadzące do kucSnŁ