Piątek 5 marca 2021 Głos Pomorza ATO CIEKAWE KASZUBSKIE STROJE NA WYSTAWIE W CHINACH. PIĘKNO ZATRZYMANE W CZASIE STRONY II-III SŁUPSK FELIETON PO ZIMOWYM ZASTOJUWIOSNAMI NAKRĘCANI STR.ISŁUPSK+ Wpuścił do domu oszustów. 89-latek stracił osiem tysięcy złotych STO. I NOWATORSKIE OPERACJE W SZPITALU Tego typu terapii nie robi w Polsce jeszcze nikt. Lekarze słupskiego szpitala są pierwsi STO. 3 02Druga strona Glos Stupska Piątek, 5.03.2021 SKANSEN W ZIMOWEJ SCENERII Klukiy Wojciech Frelichowski, wojtiech.frelichowski@polskapress.pl Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach to jedna z turystycznych atrakcji naszego regionu. Na razie placówka jest zamknięta, ale to nie znaczy, że nk tam się nie dzieje. Muzeum Wsi Słowińskiej wKlu-kach, a w skrócie po prostu skansen w Klukach, istnieje od 1963 roku. A skansen to nie tylko zabytkowe chałupy i eksponaty kultury materialnej i etnograficznej. W zabudowaniach gospodarczych żyją zwierzęta hodowlane - konie, owce, drób, a także koty. Zwierzęta wpisują się w obraz autentycznej, funk- cjonującej swoim naturalnym rytmem wsi. To dodatkowa atrakcja dla turystów. Na razie Muzeum Wsi Słowińskiej jest zamknięte. Otwarcie dla zwiedzających ma nastąpić 5 kwietnia. Nie oznacza to jednak, że w skansenie nic się nie dzieje. Widać to na zdjęciach, które wykonali pracownicy muzeum.©® głos słupska ADRES REDAKCJI Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19 www.gp24.pl, e-mail: redakcja.gp24@polskapress.pl REDAKTOR NACZELNY GŁOSU DZIENNIK POMORZA Marcin Stefanowski tel.94347-35-99 marcin.stefanowski@polskapress.pl REDAKTOR PROWADZĄCY Piotr Peichert tel.59848-81-00 piotr.peichert@polskapress.pl BIURO OGŁOSZEŃ Słupsk ul. Henryka Pobożnego 19 al. Sienkiewicza tel. 59 848 8103 BIURO REKLAMY Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19 tel. 59 848 8101 DZIAŁ ONLINE Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19 tel. 59 848 8101 PRENUMERATA tel. 943473537 POLSKA PRESS GRUPA WYDAWCA Polska Press Sp. z 0.0.. 0. Koszalin75-004 Koszalin, ul. Mickiewicza 24, www.gk24.pl, PREZES ODDZIAŁU Piotr Grabowski DRUK Polska Press Sp. z 0.0. ul.Słowiańska3a, Koszalin PROJEKT GRAFICZNY Tomasz Bocheński ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronach www.gk24.pl/tresci.www.gp24.pl/tresci, www.gs24.pl/tresci, i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Glos Słupska Piątek, 5.03.2021 Wydarzenia03 TEGO TYPU TERAPII NIE ROBI SIE NIGDZIE INDZIEJ W POLSCE. NASI LEKARZE SĄ PIERWSI Lekarze w Słupsku nie tylko jako pierwsi w Polsce, ale i jako jedni z nielicznych w Europie będą wykonywać diagnostykę i leczenie obrzęków chłonnych, powstałych u pacjentów w życiu płodowym. Obrzęki chłonne w ponad 90 procentach przypadków powstają w trakcie życia człowieka z powodu uszkodzenia układu chłonnego. To następstwo między innymi leczenia chirurgicznego nowotworów, gdy następuje interwencja w obrębie dróg lub węzłów chłonnych, ale też konsekwencja np. przyjmowania leków czy urazów. W takich przypadkach w słupskim szpitalu już od dwóch lat wykonujemy rekonstrukcje dróg chłonnych - mówi dr Daniel Maliszewski, chirurg onkolog ze szpitala w Słupsku. Teraz lekarze słupskiego szpitala rozpoczynają diagno- stykę i leczenie pierwotnych o-brzęków chłonnych, czyń wrodzonych zaburzeń układu chłonnego, wynikających z nieprawidłowości podczas rozwoju narządów w okresie życia płodowego. Wśród osób zakwalifikowanych do terapii jest już m.in. czworo kilkuletnich dzieci. - Tego typu terapii nie robi w Polsce jeszcze nikt. My czerpiemy z doświadczeń japońskich i koreańskich. Tym pacjentom proponujemy badania genetyczne, a kiedy mamy pełny obraz kliniczny, laboratoryjny oraz określony zespół wad genetycznych, całą dokumentację wysyłamy do konsultacji do ośrodków, z którymi współpracujemy w Rzymie, Seulu bądź Tokio. W ten sposób ustalamy najkorzystniejsze dla pacjenta postępowanie chirurgiczne. Operacja odbywa się już u nas, w Słupsku - podkreśla dr Maliszewski. W Polsce z wrodzonymi obrzękami chłonnymi zmaga się nawet kilkanaście tysięcy osób. W Słupsku pod opieką lekarzy jest już czworo dzieci oraz młode kobiety, u których obrzęk pojawił się w okresie dorastania. Najczęściej leczeni z tym schorzeniem są ludzie młodzi, ale zdarzają się i osoby starsze, które przez całe życie nie mogły znaleźć pomocy w walce ze swoim problemem. Nieleczony obrzęk chłonny to dla pacjentów ogromna niedogodność, obrzęknięte części ciała sprawiają problemy w codziennym życiu, m.in. utrudniają poruszanie się. -Leczenie, które proponujemy, powoduje między innymi zmniejszenie grubości obrzękniętej kończyny i zmniejszenie ilości pojawiających się stanów zapalnych, więc ma ogromne zalety - mówi dr Maliszewski. Diagnostyka w tym wypadku jest bardzo skomplikowana ze względu na dostęp do specjalistycznych ośrodków na świecie. -Mimo to nie powinna potrwać dłużej niż półtora miesią- ca. Do leczenia chirurgicznego mamy już zakwalifikowanych ponad 200 osób z obrzękami nabytymi, więc kolejka do leczenia nie jest krótka. Ponadto trzeba powiedzieć, że tej terapii, niestety, NFZ nie refunduje - dodaje chirurg. To kolejne innowacyjne leczenie proponowane w słupskim szpitalu. - Nasi chirurdzy zdobywają doświadczenie na całym świecie i uczą się od najlepszych, m.in. w czasie cyklicznie organizowanych w Słupsku warsztatów onkologicznych - mówi Andrzej Sapiński, prezes Zarządu Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. -Dzięki temu jesteśmy ośrodkiem, który proponuje pacjentom unikatowe zabiegi, wykonywane przez świetnych specjalistów. Cieszymy się, że to właśnie u nas doświadczeni chorobą pacjenci znajdują pomoc i rozwiązanie swoich problemów - dodaje prezes Sapiński. ©® Magdalena Olechnowicz Jubileusz Glos Słupska Piątek, 5.03.2021 Glos Słupska Piątek, 5.03.2021 Historia 05 75 LAT SŁUPSKIEGO EKONOMIKA. POWSTAŁA REWELACYJNA KRONIKA SZKOŁY Z DUSZĄ Wspomnienia Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeczkowska@gp24.pl Piękny jubileusz świętuje Zespół Szkół Ekonomicznych im. Stanisława Staszica w Słupsku, w którym 75 lat temu rodziły się pierwsze szkoły ku-pieckie i handlowo-admini-stracyjne. Mimo że w czasie pandemii obchody są skromne i ciche, powstała piękna, wzruszająca i solidnie udokumentowana monografia szkoły. Jej autorką jest Agata Ma- Agata Marzec, słupska pisarka i nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół Ekonomicznych w Słupsku, tym razem porzuciła świat fikcji literackiej i przeniosła czytelników w ten rzeczywisty, którego początki sięgają lutego 1946 roku. Właśnie wtedy pionierzy słupskiej oświaty zaczęli tworzyć jedną z najlepszych szkół w mieście i regionie. Od czasów pionierskich po pożegnanie kamienicy „Opracowanie monograficzne powstałe z okazji 75-lecia istnienia szkoły" zostało podzielone na osiem działów. Zamieszczona jest w niej historia opowiedziana słowami pierwszych dyrektorów, nauczycieli i wychowawców, przedstawione są ich życiorysy, kalendarium, wspomnienia osób związanych z ekonomikiem oraz bogata galeria zdjęć, które uwieczniają czas narodzin szkoły po lata współczesne. Począwszy od przyjazdu w lipcu 1945 roku Leonii Strzelczyk, założycielki i pierwszej dyrektorki, do brata, który mieszkał już w Ustce, a w styczniu 1946 roku do pracy w Słupsku - jej „drugiego miejsca urodzenia" po ostatni dzwonek w starej kamienicy przy ulicy Partyzantów i przeprowadzkę na Sobieskiego w czerwcu 2019 roku. Zatrzymani w kadrach ludzie, spośród których wielu już nie ma, matury, praktyki, harcerstwo, szkolny teatr, zawody sportowe, wykopki, tętniący życiem czas pozaszkolny. Wiele osób znajdzie tu siebie, swoich rodziców, dziadków i pradziadków. Pochód z okazji 1 Maja 1950 r. Ocalająca pamięć monografia, skromnie umieszczona na stronie internetowej szkoły, zasługuje na jubileuszowe albumowe wydanie. W tym miejscu wypadałoby „wezwać do tablicy" jedną z absolwentek - prezydentkę Słupska Krystynę Danilecką-Wojewódzką, której piękne i wzruszające wspomnienia kronika również Pokora, pracowitość, misja. Na razie jednak możemy cieszyć się wersją cyfrową, zamieszczoną na stronie internetowej szkoły. Oddajmy zatem głos jej autorce: - Zadanie napisania monografii zleciła mi pani dyrektor Renata Draszanowska, która uznała, że 75. urodziny powinny być zaznaczone w bardziej niż symboliczny sposób, skoro nie możemy wyprawić ich hucznie - opowiada o swojej pracy Agata Marzec. - Ostatnia publikacja zbierająca historię w całość pochodziła sprzed 20 lat... Poczuliśmy potrzebę uzupełnienia jej. Pani dyrektor bardzo szanuje fakt, że lubię pisać i udało mi się wydać kilka książek, więc naturalnym odruchem wskazała mnie jako autorkę. Na pomysł wpadła w ostatnich dniach listopada 2020 roku. Od razu przystąpiłam do pracy i poszukiwań źródłowych. Pochłonęło mnie to na tyle mocno, że wpadłam w ciąg i pisałam nawet po 10 godzin dziennie. Musiałam wyrobić się do połowy stycznia, żeby mój kolega z pracy mógł przygotować monografię do umieszczenia na stronie. Udało się, choć kosztowało Wykopki 1965 r. mnie to kilka niedospanych nocy. Czułam na sobie wielką odpowiedzialność za należyte spisanie dziejów szkoły. Napisałam historię od początku, czyli lutego 1946 roku, po swojemu. Oparłam się głównie na kronikach szkolnych (na szczęście szkoła zawsze o nie dbała), dokumentach wspomnieniowych pierwszych pracownikowi absolwentów, publikacjach okolicznościowych, wycinkach z dawnych gazet, rozmowach z panią dyrektor i innymi nauczycielami. Listę pracowników wraz z latami pracy stworzyłam, siedząc w szkolnym archiwum. Starałam się żadnego nie przeoczyć. Kilkakrotnie wycierałam łzy, czytając o tym, jaki trud włożyli w powstanie szkoły pierwsi nauczyciele, którzy przybyli do Słupska oderwani od swoich korzeni, często wprost z obozów koncentracyjnych. Wzruszyła mnie ich pokora, pracowitość i wiara w edukacyjną misję. Są to dla mnie prawdziwi herosi, o których historia zapomniała. Przypomnienie ich nazwisk.... po prostu się im należało! Jestem dumna z tego, że mogłam 0nich pisać. Ekonomik od początku miał szczęście do wielkich ludzi i to dzięki nim stał się jedną z najlepszych szkół w mieście. Cieszę się, że pani dyrektor jest tak mocno przywiązana do tradycji szkoły i dba o jej upamiętnianie. Zrozumiałam, jak jest to ważne i że jest to naszym obowiązkiem. Już po napisaniu monografii Dzień Sportu 31.05.1974 miałam przyjemność rozmawiać z panem Wojciechem Gajewskim - miejskim radnym i nauczycielem historii w V LO, który podarował mi napisaną przez niego monografię słupskiej kolejówki. Ona również zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Szkoda że publikacje te nie są znane szerszej publiczności lokalnej. Są efektem naprawdę żmudnej i rzetelnej pracy. Niestety, ja nie mogłam podarować panu Wojciechowi swojego tekstu, ponieważ funkcjonuje on tylko w wersji cyfrowej na stronie www.eko-nomik.slupsk.pl. Po prostu nie stać nas na wydanie materiału z bogatą galerią zdjęć w wersji drukowanej... Fotografie pochodzą ze szkolnych kronik, a w ich zeskanowaniu pomogła Zuzanna Patkowska - nauczycielka przedmiotów graficznych. Monografię zamieścił na stronie Maurycy Miedziewski - nauczyciel przedmiotów graficznych. Autorów fotografii już nie znamy... Ludzie zaklęci w murach szkoły „Pragniemy upamiętnić dzieło kilku pokoleń tych, dla których ekonomik był jedną z najważniejszych wartości. Niech ta publikacja stanie się hołdem złożonym pamięci dyrektorów, nauczycieli, uczniów i ich rodziców, a także pracowników, przyjaciół i dobroczyńców szkoły, którzy zapisali piękne karty w jej historii i przyczynili się do stworzenia obecnego wizerunku jednej z najlepszych szkół w mieście - pisze we Wstępie monografii Renata Draszanowska, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Stanisława Staszica w Słupsku. - Bo ekonomik to nie tylko miejsce z niespotykaną nigdzie indziej atmosferą, to przede wszystkim zaklęci w murach szkoły ludzie. Wraz z nimi uśmiechają się do nas tysiące wspomnień, wzruszeń i radości". Nauczyciele, absolwenci, ich rodziny, przyjaciele i przyjaciele ich przyjaciół! Czytajcie! To świetna kronika, utrwalająca całą epokę w dziejach Słupska, której małe chwile naznaczone są śladami ludzi ocalonych w pamięci. Obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet 8.03.1950 r. Otrzęsiny w internacie 1990 r. Praktyki zagraniczne we Włoszech - wycieczka do Florencji 2018 r. 06 Życzenia Głos Stupska Piątek, 5.03.2021 W słupskim Urzędzie Stanu Cywilnego związek małżeński zawarli W słupskim Urzędzie Stanu Cywilnego związek małżeński zawarli Paulina Konkol Irynna Pastukh i Adam Sikorai Amadeusz Galus Złóż życzenia swoim bliskim i znajomym Twoi bliscy obchodzą święto: urodziny, imieniny, rocznicę ślubu? Zrób im prezent i złóż życzenia w „Głosie Pomorza". A może bierzesz ślub i chcesz się tym pochwalić? Zapraszamy i czekamy na zdjęcia. Fotografie oraz życzenia można przynieść do redakcji lub przesłać pocztą na adres: „Głos Pomorza", ul. Henryka Pobożnego 19, 76-200 Słupsk z dopiskiem SERDECZNOŚCI. Życzenia dla najbliższych i zdjęcia można też przesłać na adres: kinga.siwiec@polskapress.pl. Z uwagi na ograniczone miejsce bardzo prosimy, aby treść życzeń była dostosowana do pojemności ramek tekstowych. Prosimy rów-£ nież o podanie najbardziej opty-£ malnej daty emisji życzeń. Życzeń bez zdjęć jubilata lub solenizanta nie publikujemy. W słupskim Urzędzie Stanu Cywilnego związek małżeński zawarli Weronika Kozub i Damian Rolniczak Z okazji kolejnych urodzin Magdalenie Dudzik samych szczęśliwych dni w życiu i spełnienia marzeń życzą mąż, syn, rodzice i siostra z rodziną Życie jest krótkie, jak sen majowy. I pędzi wciąż naprzód, jak strzała. Dla nas jest ono tylko jedną chwilą. Nie pozwól, by się ta chwila zmarnowała. Dominice Nejman z okazji 40. urodzin wszystkiego, co najlepsze życzą mąż. dzieci, rodzice i siostra z rodziną. Na Twoje 70. urodziny dużo zdrowia Ci życzymy. Niech Twój wiek Cię nie przerasta, niech nadzieja ciągle wzrasta. Choć siedem dyszek masz na karku, chwytaj motocykl i jedź w drogę. Wszystkiego najlepszego - dużo zdrowia, szczęścia i realizacji marzeń dla Andrzeja Nosińskiego życzą żona, dzieci i wnuki i prawnuki. Kochamy Cię. Glos Stupska Piątek, 5.03.2021 Informator/kultura07 Pełne piękna i namiętności melodie. Operowa gala na Dzień Kobiet Kinga Siwiec kinga.siwiec@gp24.pl Kułtum Nie masz jeszcze pomysłu na Dzień Kobiet? Wybierz się na koncert do słupskiej filharmonii. ..Gala Operowa. Arcydzieła opery włoskiej i francuskiej" odbędzie się 8 marca o godz. 19. Organizatorem wydarzenia jest BenevichArt. W programie Gali Operowej znajdą się najjaśniejsze, pełne piękna i namiętności melodie z oper włoskich i francuskich - arie, duety i ensamble ulubionych przez wszystkich kompozytorów Verdiego, Rossiniego, Donizettiego, Bizeta, Gounoda, Pucciniego oraz Kalmana. W koncertach wezmą udział soliści światowych scen - laureaci międzynarodowych konkursów wokalnych. - Ten koncert miał się odbyć jeszcze 8 listopada, ale w związku z sytuacją pande-miczną zmieniliśmy datę na 8 marca, żeby zaprezentować naszych solistów akurat na Dzień Kobiet. Repertuar składa się z najsłynniejszych popisów wokalnych muzyki operowej oraz operetkowej. Będą także piosenki neapoli-tańskie oraz instrumentalny Koncert z arcydziełami opery włoskiej i francuskiej miał się odbyć już 8 listopada, ale wprowadzone obostrzenia to uniemożliwiły wirtuozyjny popis na trąbce - zachęcają do udziału w koncercie organizatorzy, którzy przyznają, że stęsknili się za występami przed publicznością. - Dla kultury to był najtrudniejszy rok. Planowaliśmy 15 koncertów w całej Polsce, włącznie z dwoma programami w Słupsku. Wreszcie cieszymy się, że mamy możliwość zaśpiewać przed publicznością na razie chociaż jeden raz. Rzeczywiście występujemy dla 50 procent widowni i w czasie przebywania na terenie fil- harmonii ludzie są zobowiązani do zakrywania ust i nosa maseczkami i zachowania dystansu. Ale nawet w takim stanie, jestem pewna, to nie zniszczy wyjątkowej atmosfery - mówi Galina Benevich, dyrektorka Benevich Art oraz jedna z solistek występujących na koncercie. Na scenie wystąpią Igor Stroin - tenor (Węgry/Ukraina), Katarzyna Haras - mezzosopran (Polska), Galina Benevich - sopran liryczny (Izrael/Rosja), Tomek Tracz -tenor (Polska), Efim Benevich - trąbka (Izrael/Rosja) oraz Katarzyna Neugebauer (akompaniator). Podczas koncertu usłyszymy utwory między innymi z „La Traviaty", „Kobieta zmienną jest", „Samson i Dalia", „Napój miłosny", „Don Pasąuale", „Turandot", „Karnawał w Wenecji", „Romeo i Julia", „Carmen" czy „Wesoła wdówka". Koncert rozpocznie się o godz. 19 w poniedziałek, 8 marca. Bilety kosztują 100 złotych i są jeszcze dostępne. ©® POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calvus« Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) Siła wiatru (Bft) Kierunek wiatru 25 km/h Piątek 5.03.2021 Nad Pomorze dociera chłodne powietrze z północy. W ciągu dnia sporo chmur i okr-sami pojawią się opady mokrego śniegu. Temperatura max do 1:4 °C. Wiatr umiarkowany z płn-zach. W nocy mroźno i lokalnie poprószy śnieg. Jutro więcej przejaśnień i głównie po południu miejscami spadnie śnieg. Na termometrach max do 1:3°C. Wiatr zimny z płn.-zach. Łagodna zima potrwa przynajmniej do wtorku. pogodniezachmurzenie umiarkowane ciągły deszcz ^ ciągły deszcz i burza mgła V marznąca mgła śliska droga 19° temp. w dzień EU temp. w nocy 1025 hPa M Łeba Świnoujście SZCZECIN Kołobrzeg®K0S2AUN Białogard °Ustka Słupsk ERi Lębork Wejherowo GDAŃSK 3fc10 cm Bytów Kościerzyna *12 cm *10 cm OStarogard Gdański Połczyn-Zdrój lll OBI łll Drawsko Pomorskie OES V 10 km/h M SlMS 1 3° 5 Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn Poznań 4 Toruń 3 Wrocław Warszawa przelotny deszczprzelotne deszcze i burzapochmurnomżawka przelotny śniegciągły śniegprzelotny śnieg z deszczemciągy śnieg z deszczem marznąca mżawkamarznący deszcz zamieć śnieżna A opad gradu kierunek i prędkość wiatru temp. wodygrubość pokrywy śnieżnej 1011 IłPa ff ciśnienie i tendencja smog Karpacz 2 Ustrzyki Dolne Zakopane KINA Sound of metal, pt. godz. 18, sob. godz. 20, niedz. 18 Zabij to i wyjedź ztego miasta, pt. 20.30, sob. godz. 18, niedz. godz. 20.30 Ustka, Delfin Cowduszy gra, pt. godz. 15.30,1730, sob., niedz. godz. 15,17 Sound of metal, pt. godz. 19.30, sob., niedz. godz. 19 Palm Springs, sob. godz. 21 SANEPID Słupsk 608205830 Człuchów 791220895 Bytów 736333550 KOMUNIKACJA Słupsk: PKP 118000,-2219436, PKS 59 842 4256; dyżurny ruchu 59 8437110; MZK 59 848 93 06; Lębork: PKS598621972; MZK59 8621451; Bytów: PKS 59 822 22 38; Człuchów: PKS598342213; Miastko: PKS 59 857 2149. DYŻURY APTEK Słupsk pt. niedz. „DOM LEKÓW", ul. Tuwima 4, tel. 59 84249 57 Ustka pt. Pod Smokiem, ul. Kilińskiego 8, tel. 59 814 53 95 sob. Remedium,ul. Wyszyńskiego 1 b, tel. 59 814 69 69 niedz. Stokrotka, ul. Darłowska 7a, tel. 605 352 090 Bytów pi. - niedz. CENTRUM ZDROWIA, ul. Ks. dr Bernarda Sychty3 Miastko pt. - niedz. Królowej Jadwigi, ul. Królowej Jadwigi 12, tel. 59 85782 92 Człuchów pt. Dbam o zdrowie, ul. Sobieskiego 1, tel. 736 697 918 • sob. Aspirynka, ul. Sobieskiego 5, tel. 506 656 948 niedz. Centrum zdrowia, ul. Szczecińska 13, tel. 59 834 3142 USŁUGI MEDYCZNE Słupsk: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczykówl, informacja telefoniczna 59 846 0100 Ustka: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Mickiewicza 12, tel. 59 814 6968; Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18, tel.59 8146011; Pogotowie Ratunkowe - 59 81470 09 Bytów: Szpital, ul. Lęborska 13, tel. 59 822 85 00; Dział Pomocy Doraźnej Miastko, tel. 59 857 09 00 Człuchów: Centrum zdrowia, ul. Szczecińska 13. tel. 59 8343142 Miraculum, ul. Grunwaldzka 18, tel. 59 862 2477 WAŻNE Słupsk: Poficja 997: ul. Reymonta, tel. 598480645; Pogotowie Ratunkowe999; Straż Miejska986:598433217; Straż Gminna598485997; Straż Pożarna998; USŁUGI POGRZEBOWE Kalla, ul. Armii Krajowej 15, tel. 59 842 8196,601928 600 - całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. Hermes, ul. Obrońców Wybrzeża 1 (całodobowo), tel. 59 842 849 5.604434441. Winda i baldachim przy grobie; Hades, ul. Kopernika 15, całodobowo: tel. 59 842 98 91,601663796. Winda i baldachim przy grobie. REKLAMA 0110068203 promedio£>4i 9400 zł PRACUJ JAKO OPIEKUNKA SENIORÓW 1 NIEMCZECH I ZADBAJ 0 SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ ZADZWOŃ! SŁUPSK, TEL 509 892 644 08 Sport Glos Słupska Piątek, 5.03.2021 Zima nie była łaskawa dla piłkarzy w Słupsku Pitka nuzna Pogoda tej zimy nie sprzyjała piłkarzom trenującym na obiektach przy ulicy Zielonej w Słupsku. Piłkarze Gryfa Słupsk (IV liga) i KS Gryfa Słupsk (klasa okręgowa) często musieli grać mecze sparingowe przy opadach śniegu. Czasem działacze sami musieli odśnieżać, by było widać linie boiska, choć na moment. Niestety nie doszedł do skutku jeden z niedzielnych sparingów czwartoli-gowego Gryfa z MKS Szczecinek (IV liga). - Boisko zostało odśnieżone w poniedziałek, w niedzielę rano wystąpiła awaria sprzętu. SOSiR zgodnie z umową zobowiązany jest do zapewnienia pełnej uży- walności obiektu sportowego, natomiast warunki atmosferyczne mogą uniemożliwić dostęp do obiektu - powiedziała Agnieszka Klimczak, dyrektor Słupskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Obecnie na obiekcie zatrudnionych jest 7 osób, które pracują w systemie dwuzmia-nowym od poniedziałku do niedzieli. ©® Głos Słupska Piątek, 5.03.2021 Wokół nas 89-latek stracił osiem tysięcy złotych. Wpuścił do domu oszustów Słupsk Magdalena Olechnowicz magdalena.olechnowia@gp24.pl Swoje oszczędności stracił 89-latek ze Słupska, który do mieszkania wpuścił dwie osoby chcące sprawdzić grzejniki i przepływ wody w rurach. Policjanci przypominają, że oszuści wciąż modyfikują metody działania i wyłudzają pieniądze od osób starszych. Niestety, pomimo nieustannych apeli i ciągle prowadzonych akcji profilaktycznych, seniorzy wpuszczają do mieszkań osoby podające się za urzędników, czym narażają się głównie na utratę pieniędzy i wartościowych przedmiotów. 89-letni mieszkaniec Słupska stracił kilka tysięcy złotych, które miał ukryte w szafce pokojowej. - We wtorek, 2 marca, ok. godz. 15.30 do 89-latka przez domofon zadzwoniła kobieta. Pomimo że mężczyzna nie zrozumiał jej komunikatu, wpuścił ją do klatki. Po chwili do drzwi jego mieszkania zapukali kobieta i mężczyzna, którzy powiedzieli, że przyszli sprawdzić grzejniki i przepływ wody w rurach. Wpuszczeni do mieszkania przestępcy poprosili seniora 0odkręcanie wody w łazience 1ten moment odwrócenia jego uwagi wykorzystali na kradzież pieniędzy z pokojowej szafki. Mężczyzna stracił kilkatysięcy złotych - mówi Monika Sadurska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Policja ponownie apeluje o czujność. - Pamiętajmy, że na wypadek podobnych sytuacji należy dokładnie zweryfikować, czy osoba za drzwiami jest pracownikiem wskazywanej instytucji i odpowiedzieć sobie napytanie, czyjego wizyta była uprzednio umówiona. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do tego, czy mamy do czynienia z prawdziwym urzędnikiem nie działać w pośpiechu i nie wpuszczać takiej osoby do mieszkania. Sprawdzić legitymację lub identyfikator. Upewnić się, czy pracownik jest w konkretnym miejscu w celu, o jakim nas informuje. Nigdy nie zostawiać nieznajomego „pracownika" samego, należy towarzyszyć mu cały czas podczas jego wizyty w naszym mieszkaniu. O każdym przypadku oszustwa lub usiłowania przestępstwa należy pilnie poinformować policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112 - mówi Sadurska. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku ponawiają apele do osób starszych o czujność w kontaktach telefonicznych i osobistych z osobami podającymi się za urzędników, członków rodzin, przyjaciół, znajomych czy funkcjonariuszy służb mundurowych. Ponadto policjanci przypominają dzieciom, wnukom i znajomym seniorów o tym, jak ważne są częste rozmowy przy stole na temat oszustw. Pamiętajmy, żeby temat był stale powtarzany, bo, jak się okazuje, ofiarami przestępstw najczęściej padają osoby starsze. ©® Policjanci przypominają, że oszuści wciąż modyfikują metody działania i wyłudzają pieniądze od osób starszych Na rowerze Przygotowanie roweru do sezonu wymaga czasu i pewnych umiejętności technicznych WIOSNAMI NAKRĘCANI Fetieton Ireneusz Wojtkiewicz wojtkiewia@ct.com.pl Wiosen ci u nas dostatek, meteorologiczna trwa już od 1 marca, po niej nastąpi fenolo-gkzna, termiczna, astronomiczna i kalendarzowa, która przypada 21 marca. Ta pierwsza powiała chłodem, ale przypomniała, że do następnych już czas się przysposobić. Bardziej kręcąc się wokół rowerów niż na nich. Po zimowym zastoju wprawdzie ruszają serwisy rowerowe, ale jako rowerzyści mamy na głowie też wiele obowiązków natury technicznej. Wskutek obostrzeń sanitarno-epidemiologicznych będziemy zmuszeni do jazdy bardziej indywidualnej czy też w węższym gronie rodzinnym niż w dużych grupach. Będziemy też bardziej zdani na sprawność techniczną naszych rowerów i własną zaradność, gdyby na trasie coś nawaliło. Pomocna pewnie się okaże RAT-ka, jak nazywam rowerową apteczkę techniczną, o której nieco więcej w ramce obok. Przygotowanie roweru do wiosennego użytkowania zacznijmy od jego umycia, wyczyszczenia i wysuszenia. Wskazane to tym bardziej, gdy ostatnio nasz jednoślad był użytkowany na trasach zapiaszczonych wskutek odśnieżania. Po tej pozimowej toalecie wstrząśnijmy mocniej przodem i tyłem roweru, nasłuchując wydawane odgłosy. Takowe mogą świadczyć o nadmiernych luzach w mechanizmach kierowniczym i kolbowym oraz mocowania kół, co wymaga naprawy lub regulacji. Trzeba też przyjrzeć się mechanizmom hamulcowym, szczególnie stanowi okładzin jego szczęk, czy w ich rowkach nie zalega piach i brud. Nie zaszkodzi tam podłubać i podregulować ich położenie względem obręczy kół. Następnie wypróbować skuteczność hamulców na postoju i w jeździe. Może to wymagać korekty luzów na linkach i dźwigniach. Trochę więcej czasu zajmie przegląd całego mechanizmu napędowego z przekładniami przednią i tylną oraz łańcuchem. Zwykle wymaga czyszczenia, usuwania zastygłego smaru i ponownego oliwienia. Łańcuch najlepiej rozpiąć i - jeśli nie wymieniamy go na nowy - to należy poddać go porządnej kąpieli. Wypraktykowana przez doświadczonych rowerzystów metoda polega na wymoczeniu i wypłukaniu łańcucha w benzynie ekstrakcyjnej. Do tego celu używamy półtoralitrowej, zakręcanej butelki po wodziemineralnej. Wpuszczony do niej łańcuch trzeba wstrząsać, potem wysuszyć po wyjęciu i naoliwić -po kropelce na każde ogniwo. Można w tym celu wykorzystać specjalny preparat smarowniczy, ale w jednym i drugim przypadku należy usunąć nadmiar smarowidła, aby nie powodował gromadzenia i zlepiania się nie- WARTO WIEDZIE. Dość pojemna i poręcza jest trójkątna torba z zamkiem błyskawicznym, mocowana tak zwanymi rzepami w narożniku ramy pod siodełkiem. Pomieści zapasową, ciasno zwiniętą dętkę, klucz płaski lub oczkowy do nakrętek osi kół (o ile nie mają zacisków zwanych też szybkozamykaczami), multitoll (wielofunkcyjne narzędzie w kształcie scyzoryka) oraz reperaturkę do dętek. Ta ostatnia powinna być zaopatrzona w papier ścierny lub tarkę do czyszczenia miejsca uszkodzenia ogumienia, łatki oraz klej do nich. Dobrze mieć w zapasie zaworek lub wentylek do dętek oraz ząbkowany kołpak do ich odkręcania. Mały scyzoryk też się przyda. Łyżki do zdejmowania lub zakładania opon również nie zajmą wiele miejsca. Bardziej zapobiegliwi wożą ze sobą zapasowe ogniwka do łańcuchów, tzw. spinki na wypadek ich zerwania się np. na stromych podjazdach, czy wjeździe wertepami. Zapewne da się jeszcze wcisnąć zapasowe bateryjki do świateł tylnych i przednich. Poza tym warto mieć pompkę, najlepiej wydajną, teleskopową, mocowaną na ramie. czystości. Czyli najlepiej będzie, jak łańcuch sam obcieknie, a na koniec zostanie wytarty szmatką do sucha. Po wyczyszczeniu inaoliwie-niu całego układu napędowego, trzeba sprawdzić funkcjonowanie przekładni przedniej i tylnej. Do ich oczyszczenia posłuży spe-qalny niezbędnik z zestawem szczotek, którymi usuniemy zastygły smar z koron zębatek i przestrzeni między nimi. Podczas prób zmiany przełożeń trzeba zwrócić uwagę, czy łańcuch nie spada na zewnątrz zębatek. Rzecz w tym, aby włączanie skrajnych przełożeń nie powodowało zrzucania łańcucha na zewnątrz. Grozi to nie tylko blokadą napędu, ale gorszymi awariami. Gdy na przykład łańcuch z tyłu wpadnie między kasetę zębatek a szprychy, może je połamać, a nawet zdeformować koło. Wyruszając na jazdę próbą czy pierwszą wiosenną przejażdżkę, trzeba zwrócić baczną uwagę, po czym jedziemy. Stopniały śnieg osłoniłbowiem wiele miejsc z rozbitym szkłem po flaszkach piwa oraz butelkach po małych i większych „małpkach" . Jest tego więcej niż psich kup. Zagrożenie złapania kapcia czy gumy większe niż kiedykolwiek. Dlatego zachęcam do zaopatrzenia się w pompkę, łatki i zapasową dętkę. Dobrze wiem, że nic gorszego, jak wracać z daleka z rowerem na plecach, czego nikomu nie życzę. Fotoreportaż Głos Słupska Piątek, 5.03.2021 Oklaski Sylwia Lis sylwia.lis@polskapress.pl „Piękno zatrzymane w czasie" to tytuł wystawy, która pokazywana jest w oddziale prowincji Yunnan w Kunming chińskiego Muzeum Narodowego. Poświęcona jest polskiej biżuterii z bursztynem. Na wystawie zobaczyć można przepiękne kaszubskie stroje wykonane przez Gabrielę Reca, hafciarkę z Tuchomia. Otwarcie wystawy odbyło się w styczniu. Wernisażowi towarzyszył spacer interaktywny po wystawie transmitowany on-line, prowadzony przez kuratorów muzeum. Tylko na żywo transmisję oglądało prawie 150 tys.osób. Na wystawie prezentowanych jest ponad 800 eksponatów autorstwa ponad 100 arty- stów. Są wśród nich przeróżne okazy bursztynu, olśniewająca biżuteria i bursztynowe rzeźby oraz inkluzje z zatopionymi owadami. Podziwiać można m.in. naszyjnik o nazwie pawie oko ręcznie wykonany z jedwabiu i bursztynu, którego autorką jest polska artystka Margita, łącząca współczesną modę z tradycją. Eksponaty pochodzą z kolekcji prywatnych oraz muzeów krajowych (m.in. Muzeum Bursztynu w Gdańsku czy Muzeum Ziemi PAN). Ekspozycja pokazuje również, jak wyglądała ewolucja stylów polskiej biżuterii w bursztynie na przestrzeni ostatniego półwiecza. Uzupełniona jest też o wiedzę na temat samego surowca -bursztynu oraz jego miejsce w kulturze i tradycji Polski oraz Kaszub. Chodzi dokładnie o okres od lat 70. XX w. do dziś. Na całość wystawy składają się trzy główne bloki tematyczne: geneza i natura bursztynu bałtyckiego, bursztyn bałtycki w historii i kulturze oraz ekspozycja biżuterii. Prezentowane są prace wielu znakomitych i znanych artystów, jak Wanda i Bogdan Frydrychowicze, Mariusz Gliwiński, Leszek Górski, Iwona Tamborska, Danuta Czapnik, Paulina Binek, Jacek Baron i wielu innych. Dzieła tych twórców niejednokrotnie wygrywały prestiżowe międzynarodowe konkursy, a ich biżuterię noszą światowe gwiazdy estrady i osoby ze świata polityki. Na ekspozycji znajdują się również stroje i wycinanki kaszubskie podarowane przez marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka. Gabrielę Recę, znaną hafciarkę z Tuchomia w powiecie bytowskim. - To dwa barwne stroje: damski z bursztynowymi koralami i strój Kaszuby. Zostały one specjalnie uszyte przez Gabrielę Recę z Pracowni Haftu Ręcznego i Renowacji Tkanin Unikatowych z Tuchomia w powiecie bytowskim - mówi Marta Chełkowska, dyrektorka Kaszubskie stroje Na wystawie prezentowane są kaszubskie stroje uszyte przez Kaszubskie stroje spod Bytowa na wystawie w Chinach Departamentu Turystyki UMWP. - To dla mnie ogromny zaszczyt, a przede wszystkim promocja naszego regionu, Kaszub - mówi Gabriela Reca. - Na wy- Glos Słupska Piątek, 5.03.2021 Fotoreportaż III konanie zamówienia miałam miesiąc. Wyrobiłam się. Dlanas ważne było, aby to, co wykonamy, współgrało z koncepcją wystawy, której tematem przewodnim był bursztyn. Postanowiliśmy nawiązać do niego kolorem spódnicy. Była żółta. Do tego dołożyliśmy czarny serdak. Dla Gabrieli Recy tego typu zamówienia to nie wyjątek. Jej stroje są w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Włoszech. Firma pani Gabrieli jest jedną z nielicznych na rynku, która zajmuje się profesjonalnie haftem kaszubskim. - Obserwujemy coraz większe zainteresowanie haftem ręcznym i wychodzimy temu naprzeciw - mówi właścicielka. - Oprócz haftu kaszubskiego realizu- jemy także zamówienia z zakresu innych technik wyszywania, a także koronkarstwa. Łączymy tradycję z nowoczesnością, wprowadzając standardowe wzory na współczesnych ubraniach, takich jak np. bluzki młodzieżowe czy ubranka dla dzieci. Zajmujemy się także renowacją zabytkowych tkanin, które oczyszczamy, uzupełniamy w nich ubytki i przywracamy do dawnej świetności. Nasza firma jest doskonałym przykładem połączenia tradycji z rosnącymi wymaganiami dzisiejszych klientów. Stroje, które trafiły do Chin, sfinansował urząd marszałkowski i Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna. Kaszubskie stroje doskonale wpisują się w bursztynową wystawę. Wystawa prezentowana w Muzeum Narodowym w Kunmingu jest największą tego typu ekspozycją na świecie, stanowi zakrojoną na dużą skalę i bardzo prestiżową promocję kultury Polski w Chinach. Głos Słupska Piątek, 5.03.2021 W KTÓRYCH LASACH BLISKO SŁUPSKA MOŻEMY NOCOWAĆ JUŻ TERAZ? Kinga Siwiec kingaiiwiec@gp24.pl Wypoczynek Lasy Państwowe podały informację, że od tego roku nocleg w lesie będzie łatwiejszy. Czy oznacza to. że wakacje 2021 spędzimy w lesie zamiast na polach namiotowych i w hotelach? Gdzie wokół Słupska można już teraz zanocować w lesie? I co z rozpalaniem ogniska podczas t ku? Informacja o tym, że Lasy Państwowe ułatwią nocowanie „na dziko" w lesie szybko obiegła internet. Sam nocleg, dostępny na szeroką skalę, będzie możliwy dopiero wiosną. Wtedy we wszystkich nadleśnictwach zostaną wyznaczone obszary, gdzie będziemy mogli spędzić noc na łonie natury. Ale miłośnicy survivalu już teraz mogą wybrać się na przygodę do lasu. Wokół Słupska opcji mamy kilka. Najbliżej położone jest Nadleśnictwo Warcino, które już w ubiegłym roku brało udział w programie pilotażowym. To między innymi dzięki ich rekomendacji zostaną wprowadzone nowe zasady. - W ubiegłym roku Nadleśnictwo Warcino brało udział w projekcie pilotażowym, który zakładał wyznaczenie miejsca do bushcraftu i survivalu (łącznie było ich 43 i obejmowały obszar 65 tys. ha lasów), a następnie koordynatorzy wypowiedzą się, czy pomysł jest trafiony i czy warto wprowadzać go na szerszą skalę. Nadleśnictwa biorące udział w programie wypełniały. We wszystkich nadleśnictwach zostaną wyznaczone obszary, gdzie będziemy mogli spędzić noc na łonie natury, ankiety dotyczące pilotażu obszarów przeznaczonych do uprawiania bushcraftu i survivalu. Na ich podstawie generalny dyrektor Lasów Państwowych podejmie decyzję, czy program zostanie upowszechniony - wyjaśnia Kamil Szydłowski z Nadleśnictwa Warcino. - Nasza opinia była pozytywna. Przez rok obserwowaliśmy, czy ludzie, którzy spędzają noce w lesie, nie niszczą go i nie wyrządzają szkód. Na szczęście nie zauważyliśmy takich negatywnych zachowań. Miłośników bushcraftu i survivalu w Polsce wciąż przybywa. Lasy Państwowe szacują, że społeczność ta liczy już ponad 40 tysięcy osób i szybko rośnie, zwłaszcza w okresie pandemii. Dlatego wiosną będziemy mogli przenocować we wszystkich 429 nadleśnictwach, a w każdym z nich wyznaczony zostanie obszar około 1500 ha, z którego będziemy mogli skorzystać. - Poza nowymi obszarami w ramach programu zostało również utrzymanych 46 dotychczasowych obszarów pilotażowych o powierzchni ponad 65 tys ha. Stare, funkcjonujące w okresie pilotażu obszary od tych nowo utworzonych będzie wyróżniała jedna rzecz, będzie można na ich terenie używać kuchenek gazowych -czytamy w komunikacie na stronie lasy.gov.pl. Ale na to wszystko trzeba jeszcze poczekać, bo nowe zasady i rozszerzenie obszarów dostępnych zaczną obowiązywać dopiero 1 maja 2021 roku. Póki co blisko Słupska przenocujemy w nadleśnictwach, w których prowadzony był program pilotażowy. Na wschód są nadleśnictwa Wejherowo, Gdańsk i Elbląg, a na zachód i południe Warcino, Polanów i Karnieszewice. Pamiętajmy, że las to jednak nie pole namiotowe i podczas noclegu obowiązują zupełnie inne zasady. - Należy pamiętać, żebushcraft i survival to nie to samo, co rozbicie w lesie namiotu. O żadnym namiocie nadal nie ma mowy. Regulamin jest ściśle określony, można go znaleźć na naszej stronie internetowej. Zakłada on między innymi, że nie możemy rozbijać namiotu, palić ogniska, niszczyć drzew i otoczenia. W takim wypadzie do lasu mogą jednocześnie wziąć udział 4 osoby, każde nocowanie trzeba zgłosić, a jeśli zamierzamy spędzić w lesie więcej niż dwie noce, to wymagana jest dodatkowo zgoda nadleśniczego - mówi o projekcie pilotażowym Kamil Szydłowski. Jak informują Lasy Państwowe zasady w maju nieco się zmienią, ale głównie w zakresie liczby osób. - Najważniejszą zmianą w regulaminie w stosunku do pilotażu jest zapis dotyczący noclegu. W jednym miejscu może teraz nocować maksymalnie dziewięć osób, przez nie dłużej niż dwie noce z rzędu. W tym przypadku zgłoszenie nie jest wymagane. Z kolei nocleg powyżej dziewięciu osób i/lub dwie noce należy zgłosić mailowo na adres danego nadleśnictwa, nie później niż dwa dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego nadleśnictwa, które jest formalnym wyrażeniem zgody na pobyt. Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przede wszystkim posprzątać po sobie - zgodnie z zasadą leave no tracę (z ang. nie zostawiaj po sobie śladów) - czytamy na stronie www.lasy.gov.pl. Jeśli chodzi o samo rozbijanie namiotu, to regulamin już teraz je dopuszcza, ale tylko „na trwałej, twardej nawierzchni, bez szkody dla runa leśnego i bez rozgarniania ściółki leśnej", co w praktyce oznacza właściwie nocowanie na wyznaczonych miejscach, a nie w głuszy. Preferowana przez leśników forma noclegu to hamak lub tarp. Pamiętajmy też, że wjazd do lasu samochodem jest zakazany.