PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ t KOMITETU WOJEWÓDZKIEGO PZPR W KOSZALINIE Rok XXII Nr 49 (6801) PONIEDZIAŁEK, 18 LUTEGO 1974 r. Nakład: 114.704 A B CENA 1 zł Czyn 30-!ecia PRL ■ Dodatkowa produkcja na rynek i eksport ■ Pierwsi odpowiadają i apelują KOSZALIN, „Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej" — pod takim hasłem ludzie pracy w całym kraju zainicjowali wielki czyn dla uczczenia 30-lecia Polski Ludowej. Dodatkową produkcją, którą załogi chcą osiągnąć w wyniku lepszego wykorzystania surowców, sprawniejszej organizacji i wydajności pracy, potwierdzają zrozumienie programu nakreślonego przez VI Zjazd partii oraz ustaleń, przyjętych na I Krajowej Konfe rencji PZPR. Zakład Wytwórczy Maszyn i Urządzeń Pr/.emysłu Spożywcze go „Sponiasz" w Żarach (woj zielonogórskie), specjalizuje się w produkcji agregatów dla prze mysłu mirsnego W żarskim „Spomaszu" nowstaja również — maszyny do rozlewania pły nów, myjnie do butelek, form> pieczenia szynek, kotły zbiorniki, stojaki dla chłodn;-składowych itp. Ponadto produ kuje się tu przenośniki do zada wania nasz dla dużych ferm dro biarskich. Na zdjęciu: Jan Bilewicz mon tuje urządzenia KUTER — l dla przemysłu mięsnego. CAF — Gawałkiewicz Najwcześniej w województwie koszalińskim czyn 30-le cia podjęły załogi Słupskich Fabryk Mebli. Na masówkach wydziałowych przyjęte zostały propozycje o podjęciu dodatkowej produkcji mebli na rynek i eksport, które wcześniej zostały przedyskutowane wśród aktywu polityczno-gospodarczego zakładów. Załogi Słupskich Fa (dokończenie bryk Mebli postanowiły do- na gtr 3> datkowo wyprodukować różne rodzaje mebli wartości 17 min zł. Na tę wartość zło- Jelczańskte pojazdy na eksport WROCŁAW (PAP). W bie żącym roku dostawy eksportowe . „Jelcza" będą większe od ubiegłorocznych aż o blisko 40 procent — gospodarka kraju dzięki temu otrzyma ponad 83 milio ny złotych dewizowych. Kontrahentami „Jelcza" w roku bieżącym są m. in. fir my i fabryki (rozwijany jest też eksport kooperacyj ny) z Czechosłowacji, NRD Bułgarii, Austrii,. Włoch Węgier. Szczególnym powodzeniem cieszą się nowoczesne ciągniki jelcz-317 do przewozu ładunków konte-nerowych, a także samocho dy warsztatowe i uniwersalne przyczepy autobusowe. W br zakłady „Jelcz" wyeksportują także znaczne ilości kabin i podwozi samochodów ciężarowych. ^Fort rybacki w Kołobrzegu. CAF — Kraszewsk W trosce o lepsze zaopatrzenie rynku ŁOd2 (PAP). Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego „Textilimpex" w Łodzi zawarło umowę o długoterminowej współpracy handlowej i przemysłowej z włoską gru pą firm Lanerossi S.P.A. Celem umowy jest m in. zwiększenie możliwości eksportu polskich wyrobów włókienniczych oraz lepsze zaopatrzenie krajowego rynku w modne i atrakcyjne wyro by dziewiarskie. Zgodnie z postanowieniami umowy, w przypadku zaku- pu surowców dla polskiego przemysłu dziewiarskiego, kontrahenci włoscy będą do starczać także instrukcje tech nologiczne i techniczne, wzo ry deseniowo-kolorystyczne oraz modele gotowych wyro bów, odpowiadające aktualnym tendencjom mody. Grupa firm Lanerossi S.P.A., wchodząca w skład państwowego koncernu „ENT" znana jest już na polskim rynku z dostaw surowcowych oraz konfekcji i wyrobów dziewiarskich. Polskie lotnictwo gospodarcze pracuje w Algierii WARSZAWA (PAP). Do Algierii odleciała polska ekipa lotnictwa gospodarczego z Zakładów Usług Agrolotniczych WSK „Okęcie" w War szawie, która będzie wykony wać do raz pierwszy w tym kraju zabiegi agrochemiczne. Polskie maszyny — głównie popularne „AN-2" — wykonały liczący blisko 3 tys. km „skok" z Warszawy do Annaba w Algierii. Dołączy, ła do nich grupa samolotów przerzuconych z Sudanu po zakończeniu tam tegorocznych prac. Polskie samoloty mają w okresie od połowy lutego nawożenie ok. 100 tys. ha do początków maja wykonać upraw zbóż oraz rozpyląć na takiej samej powierzchni środki chemiczne zwalczające chwasty i szkodniki zbóż Większość prac koncentrować się będzie w północnej Algierii — w rejonie Annaba i w pasie przybrzeżnym. Algieria jest kolejnym po E-gipcie, Sudanie i Etiopii kra jem afrykańskim korzystają cym z usług naszego lotnictwa gospodarczego. PP7ED DNIEM ARMII RADZIECKIEJ Obrona przeciwlotnicza ZSRR. Na zdjęciu: pododdział wojsk rakietowych podczas ćwiczeń taktycznych. CAF — TASS X Krajowy Zjazd Aeroklubu PRL zakończył obrady WARSZAWA (PAP) W Warszawie zakończył wczo raj dwudniowe obrad> X Krajowy Zjazd Aeroklu bu PRL, w którym uczest niczyło 111 delegatów z ca tego kraju. W uchwale zjazdowej na kreślone zostały główne kie tunki działania na najbliż sze lata. Do najważniej szych zadań Aeroklubu należy m. in. współudział w patriotycznym i* socjali stycznym wychowaniu mło dego pokolenia oraz dalsz>: rozwój działalności szkole niowej zmierzającej do u trzymania wysokiego autorytetu polskiego sportu lot niczego na arenie międzynarodowej. Zjazd dokonał wyboru no wych władz. Prezesem Aeroklubu PRL wybrany został ponownie gen. bryg Władysław Jagiełło. WARSZAWA (PAP). Jsk podaje Instytut Meteorologii i Go spodarki Wodnej - dziś nadal utrzyma się na terenie całej Polski zachmurzenie niewielkie lub umiarkowane Rano m?''r i zamglenia. W ciastu dnia miej scami przejściowy wzrost zachmurzenia do dużego Temperatura maksymalna od 4 st na wschodzie do 9 st na zachodzie i 14 st. miejscami na południu kraju- Wiatry słabe lub umiarkowane południowo .wscho dnie ł wsrhodnie. N rfcJuwmui 6-13-18-21 - 23 - 28 DODATKOWA 12 5$ 1659 placówek handlowych wybudowano na wsi w latach 1971-73 WARSZAWA (PAP). Wię cej dużych, nowocześnie u-rządzonych i wyposażonych placówek handlowych . na wsi — to ważny postulat ludności rolniczej, któremu coraz więcej uwagi poświęca spółdzielczość zaopatrzenia i zbytu. Świadczy o tym wybudowanie w latach 1971 — 73 ok. 1650 wiejskich skle pów, pawilonów i domów towarowych o łącznej po- wierzchni użytkowej 320 tys. m. kw. Inaczej mówiąc oznacza to, że ostatnio odda je się na wsi do eksploatacji placówki handlowe prze ciętnie 4—5-krotnie większe od dotychczas działających. Budowane obecnie przez spółdzielczość wiejską obiek ty handlowe uwzględniają potrzeby perspektywiczne mieszkańców wsi, charakteryzują się nowoczesną kon- strukcją. Spośród wielu fun kcjonalnych rozwiązań kon strukcyjnych wymienić war to te, które wykorzystuje się przy montażu pawilonów handlowych typu „Super-Sam CRS-900", „Łochów", „Mirosławice" „Ana tol". Obiekty tego' typu wzniesiono w ub roku m. in. w Piaskach koło Lubli- (dokończenie na str, 3) „Zew Morza" już na drugiej półkuli SZCZECIN (PAP). Do Szczecina nadeszła wiadomość -z s/y ..Zew Mor^a" — jednego z trzech szczecińskich jachtów które znajdują się w podróży dookoła świata. Jednostka znajduje się w Bridge-town na Barbados. Jak informuje do- wódca. „Zew Morza" trasę Las Palmas — Barbados pokonał w 17 dni, Podróż przez Atlantyk upłynęła w sprzyjających warunkach. Po krótkim odpoczynku jacht wyruszy w dalszy rejs przez Kanał Panamski na Ocean Spokojny. Na drugiej półkuli znajduje się również s/y ,, Maria". Natomiast trzecia szcze cińska jednostka s/y „Dar Szczecina" nadal przebywa we francuskim porcie Brest, Skośno- Z, Z ZIGBIMICI Ghs Koszaliński rir W TELEGRAFICZNYM * W CIĄGIJ ostatniego tygodnia nastąpi! dalszy postęp prac drugiej fazy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. We wszystkich obradujących w Genewie organach roboczych, Konferencji z wyjątkiem Podkomisji d/s Wojskowych Aspektów Bezpieczeństwa, gdzie nadal trwa dyskusja ogólna, kontynuowane były prace nad redagowaniem dokumentów końcowych Konferencji. * PREMIER Messmer, minister spraw zagranicznych, Johert I inni członkowie rządu francuskiego wzięli udział w nrzyjęciu wydanym w ambasadzie radzieckiej w Paryżu na cześć członka Biura Politycznego KC KPZR, ministra spraw zagranicznych A. Gromyki. Messmer i Gromyko wygłosili przemówienia, w któ rych wyrazili przekonanie /p stosunki radziecko-francuskie nadał będą się umacniać i rozwijać. * RADZIECKA OPINIA PUBIJCZNA jednomyślnie ponlera dekret Prezydium Rady Najwyższej ZSRR, zgodnie z którym Aleksander Sołżenicyn został pozbawiony obvwatel$twa radzieckiego i wydalony poza granice kraju. Reakcje przedstawicieli różnych kręsrów społecznych publikują zarówno agencje TASS i Nowosti, jak też liczne gazety radzieckie, * W DAMASZKU zakończyły się rozmowy między delegacją syryjską z wiceministrem spraw zagranicznych Ismailem a delegacją WRL, której przewodnirzvł wiceminister spraw zagranicznych Garayi. Omówiono problemy międzynarodowe, a tak-$e stosunki dwustronne. * DZIENNIK „A! Gumhorlja" stwierdził !* oczekuje się, te wkrótce odbędzie się „rozszerzony szczyt arabski" w celu przestudiowania wyników rozmAw w Waszyngtonie ministrów spraw zagranicznych Egiptu i Arabii Saudyjskiej, Ismaila Fahmi i Oma ra Sakkafa. * W EGTPCTE nrzehvwała r wizyta delegacja Włoskiej Partii Knmunistvcznej. Przedstawlclele WłPK nrzeprowadzili rozmowy z kierownictwem Rocialistvcznego Związku Arabskiego. Obie stronv oostanowiły kontynuować kontakty w celu wymiany poglądów na różne kwestie. * W DTJESSEI.DORFIE odbyło sie Plenum Zarządu Niemieckiej Partii Komunistycznej (DSP). Przewodniczący DKP, Herbert Mieś, wygłosił referat noświęcony aktualnym problemom, jakie stoją przed ludnością NRF. * PREZYDENT NTXON powoła! Deana Burcha na *tanowi- *ko doradcy prezydenta USA d'* wewnętrznych w randze ministra. Melvin Laird. który był głównvm doradcą prezydenta do spraw polityki wewnetrznej podał się do dymisji pod koniec stycznia br., abv objąć stanowisko dyrektora w przeglądzie „Reahder»s Digest". * W KAIRZE podano te w pobliżu Aleksandrii będzie wybudowana rafineria ropy naftowej. Ogólny koszt budowy szacuje się na około 500 min dolarów. Inwestycja zostanie sfinansowana przez kraje arabskie. * KOMITET WYKONAWCZY KC Komunistycznej Partii Urugwaju opublikował oświadczenie O sytuacji wewnętrznej w kraju, Oświadczenie stwierdza m. in. że obecne władze Urugwaju rozwiązały parlament, wiefe organizacji politycznych i społecznych w tym Partię Komunistyczną \ prześladują postępowych działaczy, opowiadających się za demokratycznym roiwoiem kraju. * Głównym zadaniem wszystkich postępowych sił Urugwaju — głosi komunikat — jest walka z dyktaturą. * MAŁOWlDł.O nochodzące z około 1200 r., przedstawiające madonnę ? dzieciątkiem, zostało skradzione r romańskiej katedry w R&ve!lo małej miejscowości położonej około 30 km na południowy wschód od Neapolu, Złodzieje skradli również 4 srebrne świeczniki Jest to już 12 kradzież w kościele, dokonana w tym roku na terenie Włoch. Światowa Rada Pokoju Represje w Chile nie ustają BRUKSELA (PAP). Od zamachu stanu w Chile mi nęło 5 miesięcy, jednakże nie obserwuje się tam żadnych oznak łagodzenia terroru — oświadczył dziennikarzom w Brukseli sekretarz Międzynarodowego Zrzeszenia Praw ników-Demokratów, Robert Dachais. W całym kraju trwają egzekucje i śledztwa, naruszane są podstawowe prawa człowieka. Posunięcia ekonomiczne junty wojskowej doprowadziły do tego, że ceny artykułów pierwszej po trzeby wzrosły od trzech do sześciu razy. Stopa życiowa chilijskich mas pracujących jest obecnie czterokrotnie niższa niż przed rokiem. O kilka godzin wydłużono dzień pracy, bez żadnej rekompen- saty finansowej. Wszędzie praktykowane są masowe zwolnienia robotników i u-rzędników. Wydane przez juntę dekrety pozwalają bezwzględnie rozprawiać się ze wszystkimi przeciwnikami reżimu bez sądu i śledztwa. Rodziny nierzadko dowiadują się, że ich krewni zostali zabici w czasie „próby ucieczki" lub „zmarli w wyniku choroby W więzieniu". W tych warunkach opinia publiczna nie może nie wyrażać poważnych obaw o życie wielu przywódców Frontu Jedności Ludowej, o tycie Louisa Corvalana i jego towarzyszy — powiedział R Dachais. SOFIA (PAP). W stolicy Bułgarii trwają obrady sesji Światowej Rady Pokoju. Wczoraj cztery komisje dyskutowały nad zagadnieniami, znajdującymi się w porządku dnia sesji. Komisja pierwsza omawia rolę SRP w nowej sytuacji złagodzenia napięcia międzynarodowego. Komisja druga dyskutuje na temat współpracy Światowej Rady Pokoju z innymi organizacjami międzynarodowymi. Komisja trzecia omawia problemy bezpieczeń stwa międzynarodowego, po- kojowego współistnienia i roz brojenia. Komisja czwarta zajmuje się omawianiem zagadnień bliskowschodnich i indochińskich. SRP uchwaliła rezolucję, w której ostro potępia represje i terror stosowany przez juntę wojskową w stosunku do narodu chilijskiego, likwi dacje praw człowieka, łamanie konstytucji. Rezolucja wyraża pełną solidarność z braterskim narodem chilijskim, który broni godności człowieka. Chilijski naród wie, że nie jest sam — czy- tamy w rezolucji. Wraz z nim są pokój miłujące siły całego świata, wszyscy uczci wi ludzie, przedstawiciele róż nych poglądów politycznych i ideologicznych, wszyscy, którzy są przeciwnikami faszyzmu, terroru, wszyscy, któ rzy są za demokracją i wolnością. Rezolucja domaga się zaprzestania zabójstw, represji i terroru w Chile, uwolnienia Luisa Corvalana i innych polityków oraz przywrócenia praw narodowi chi lijskiemu. Z Bliskiego Wschodu KAIR (PAP). Dowódca Doraźnych Sił Zbrojnych ONZ na Bliskim Wschodzie, gen. En sio Siilasvuo przesłał depeszę do sekretarza generalnego ONZ, Kurta Waldhei-ma, w której informuje, że rozdzielenie wojsk izraelskich i egipskich przebiega zgodnie z planem. Jak poinformował przedstawiciel ONZ, na konferencji prasowej w Kairze, do 21 lutego godz. 18.00 czasu miejscowego wojska izraelskie po winny całkowicie opuścić zachodni brzeg Kanału Sueskie go. Partyzanci w akcji PARYŻ (PAP). AFP podała z Bejrutu, powołując się na wiadomość Palestyńskiej Agencji Informacyjnej mWAFA", ie partyzanci palestyńscy zniszczyli urządzenia izraelskiej rafinerii naftowej, położonej w rejonie Aszdod. Wiele urządzeń rafinerii, w tym pewna liczba zbiorników ropy — informuje „WAFA" — uległo znisz czeniu. Eksplozja podłożonych przez partyzantów ładunków wybuchowych spowodowała również pożar w rafinerii. Ambasadorzy pozostali PARYŻ (PAP). Jak podaje a- gencja AFP incydent zbrojny na granicy Iraku z Iranem nie miał wpływu na wolę utrzymywania przez oba państwa stosunków dyplomatycznych na szczeblu ambasadorów. Wczoraj szach Iranu Reza Pahlawi przy jął nowego ambasadora Iraku w Teheranie Mehdata Ibrahim Djomaha, który wręczył mu listy uwierzytelniające. W najbliższym czasie obejmie swoje stanowisko w Bagdadzie ambasador Iranu. Związek Radziecki - Francja Na drodze pokojowego współistnienia MOSKWA (PAP). Stosunki radziecko-francuskie stanowią przykład wzajemnie korzystnych, przyjacielskich stosunków między krajami o odmiennych ustrojach społecznych— pisze komentator agencji TASS Anatolij Krasikow. Można to podkreślić w związku z trwającymi w Paryżu rozmowami ministra spraw zagranicznych ZSRR, Andrieja Gromyki z przywódcami francuskimi. Okresowe konsultacje przedstawicieli rządu obu krajów dawno już stały się tradycją i umożliwiają Związkowi Radzieckiemu i Francji skonfrontowanie ocen najnowszych wydarzeń międzynarodowych i dokonanie wymiany poglądów na perspektywy dalszego rozwoju współpracy z korzyścią dla pokoju na całym świecie. Niektórzy chcieliby co prawda, aby ta współpraca została przekreślona, aby sta ła się sprawą przeszłości. Nie jest tajemnicą komu na tym zależy. Nie tak dawno na przykład wydawany w Brukseli biuletyn „Nouveł Atlan-, tique", którego nazwa mówi sama za siebie, opublikował komentarz na temat stosunków radziecko-francuskich i biorąc własne pobożne życzenia za rzeczywistość twier dził, że obecnie dla stosunków tych znamienne są niemal same rozbieżności. Autor komentarza tak się zagalopował, że — powołując się na „nastroje w Paryżu" — wyraził przekonanie, iż spodziewane spotkanie przywódców ZSRR i Francji na najwyższym szczeblu będzie bezowocne. W związku z tym warto przypomnieć, że francuscy mężowie stanu, a przede wszystkim prezydent Geor-ges Pompidou, niejednokrotnie, w tym także ostatnio, potwierdzali niezmienność po lityki dalszego umacniania i rozwijania współpracy fran cusko-radzieckiej. Jeśli cho- dzi o strOnę radziecką, to jej gotowość rozwijania współpracy z Francją jest w dalszym ciągu tak samo niezachwiana, jak dawniej. Społeczeństwo radzieckie dobrze pamięta, jak wielkie nadzieje wzbudziła wizyta w ZSRR generała de Gąulle'a w 1966 roku, a także następne spotkania przywódców obu krajów na najwyższym szczeblu. Dla społeczeństwa radzieckiego współpraca z Francją nigdy nie była sprawą koniunktury politycznej, lecz jedną z zasad polityki zagranicznej rządu radzieckiego. Oczywiście, punkty widzenia rządów ZSRR i Francji na poszczególne konkretne problemy mogą się w pewnym stopniu różnić. Jednak w kwestiach podstawowych — a to liczy się przede wszystkim — to jest w kwestii zapewnienia trwałego pokoju, przełamania sposobu myślenia kategoriami bloków, zwycięstwa zasad wzajemnie korzystnej współpracy państw o odmiennych ustrojach społecznych, oba kraje są jednomyślne. Proces Basków w Madrycie MADRYT (PAP), Przed są dem w Madrycie zakończył się proces 6 osób, należących do nielegalnej baskijskiej organizacji separatystycznej — ETA. Trzech oskarżonych są dzono zaocznie. Skazanym wymierzono kary od 2 do 10 lat więzienia Dymisja gabinetu sajgońskiego LONDYN (PAP). Agencja Reutera podaje z Sajgonu, iż szef administracji sajgoń-skiej Nguyen Van Thieu przyjął rezygnację wszystkich ministrów tej administracji. Na stanowisku pozostał jedynie reżimowy pre mier, gen. Tran Thien Khiem< Decyzję w sprawie rezygnacji ministrowie podjęli na przedwczorajszym posiedzeniu gabinetu. Palestyński problem Zderzenie w madryckim metrze PARYŻ (PAP). W metrze madryckim wydarzyła się wczoraj katastrofa: zderzyły się ze sobą dwa pociągi. Maszynista jednego pociągu został ciężko ranny. 30 pasażerów odniosło lżejsze obra-ienia* KAIR, LONDYN, PARYŻ (PAP) Po trzech miesiącach przygotowań i dyskusji wewnętrznych, kierownictwo Organizacji Wyzwolenia Palestyny rozpoczęło w Damaszku serię posiedzeń, aby ustalić oficjalne stanowisko palestyńskiego ruchu oporu w sprawie u-tworzenia państwa Arabów palestyńskich i stosunku do bliskowschodniej konferencji pokojowej w Genewie. Jak donosi z Damaszku agencja Associated Press, zebrała się tam Centralna Rada OWP. Organ ten, utworzony w roku ubiegłym, jest odpowiednikiem Biura Politycznego. W jego skład wchodzi 9 członków Komitetu Wykonawczego OWP z jego przewodniczącym, Jaserem Arafatem na czele, ośmiu działaczy palestyńskich z zachodniego brzegu Jordanu, wysiedlonych niedawno stamtąd przez izraelskie władze o-kupacyjne, oraz pewna liczba przedstawicieli Palestyńskiej Rady Narodowej (parlamentu emigracyjnego). Główne pytanie stojące przed uczestnikami obrad brzmi, czy palestyński ruch oporu powinien nadal odrzucać ideę jakichkolwiek rozmów z Tel-Awi-wem do czasu wyzwolenia wszystkich terytoriów palestyńskich (tj. także ziem zajętych przez Izrael w r, 1948) czy też wziąć udział w rokowaniach genewskich i wykorzystując nową sytuację na Bliskim Wschodzie podjąć starania o utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego, które obejmowałoby zachodni brzeg Jordanu (Cisjordanię) i strefę Gazy — a więc ziemie palestyńskie okupowane przez Izrael od czerwca 1967 roku. Wojna październikowa, genewska konferencja pokojowa i perspektywy wycofania się izraela z zachodniego brzegu Jordanu i strefy Gazy sprawiły, że znaczna część działaczy palestyńskiego ruchu oporu przychyla się obecnie do koncepcji ustanowienia „niezależnej palestyńskiej obecności narodowej" choćby na tych dwóch obszarach. Zachodni brzeg Jordanu był w latach 1948—1967 częścią Jordanii, zaś strefa Gazy znajdowała się pod opieką Egiptu. Na szczycie arabskim w Algierze w listopadzie ub. r. uzależniono zawarcie porozumienia pokojowego x Tel-Awi- wem od wycofania wojsk izraelskich ze wszystkich terytoriów okupowanych w 1967 r., tj. także z Cisjordanii i strefy Gazy i poparto słuszne prawa narodu palestyńskiego. Jednocześnie, mimo zastrzeżeń króla Jordanii Husajna uznano OWP za jedynego przedstawiciela interesów ludności palestyńskiej. Z doniesień agencyjnych wynika, że ideę utworzenia państwa palestyńskiego z Cisjordanii i strefy Gazy popierają najsilniejsze organizacje OWP, w tym Al-Fatah, kierowany przez Jasera Arafata. Natomiast lewacki Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, którego bojownicy dokonali w ostatnich tygodniaoh akcji terrorystycznych m.in. w Karaczi, Kuwejcie i Singapurze domaga się „pro wadzenia walki aż do całkowitego wyzwolenia Palestyny". W dniu rozpoczęcia się sesji rząd egipski niedwuznacznie wyraził poparcie dla stanowiska umiarkowanej większości OWP. Półoficjalny „Al-Ahram" wezwał Organizację Wyzwolenia Palestyny, aby „nie ustosunkowała się negatywnie do konferencji genewskiej" „Al~Ahram" wzywa też palestyński ruch oporu do utworzenia rządu emigracyjnego; który mógłby być stroną w bliskowschodnim porozumieniu pokojowym, Rozmowa N. Podgornego i A. Kosygina z prezydentem Finlandii MOSKWA (PAP). Przedwczoraj przewodniczący Prezydium Rady Najwyższej ZSRR Nikołaj Podgorny i przewodniczący Rady Ministrów ZSRR Aleksiej Kosygin przyjęli przebywającego w Związku Radzieckim z wizytą nieoficjalną prezydenta Finlandii Urho Kekkonena i odbyli z nim rozmowę. Podczas rozmowy, które przebiegała w przyjacielskiej atmosferze, obie strony doko nały wymiany poglądów n* szeroki krąg problemów dotyczących stosunków dwustronnych, a także na temat aktualnych problemów międzynarodowych, stanowią* cych przedmiot wzajemnego zainteresowania. Wymian* poglądów jest kontynuować na. NRDi NRF członkami komisji do spraw pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej NOWY JORK (PAP) .W No wym Jorku podano do wiadomości, że na podstawie u-chwały XXVIII sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ Niemiecka Republika Demokratyczna powołana została przez przewodniczącego tej sesji, Leopoldo Benitesa, w skład członków komisji ds. pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej. Jednocześnie członkami komisji zostało osiem innych państw, a wśród nich również Niemiecka Republika Federalna. W ten sposób skład komisji powiększony został z 28 do 37 członków. Astronauci ze „Skyiaba* byli w poważnym niebezpieczeństwie NOWY JORK (PAP). Dopiero wczoraj rzecznik NASA ujawnił, że w czasie powrotu trzeciej załogi stacji orbitalnej „Skylab" na Ziemię na pokładzie statku „Apollo" wy darzyła się groźna awaria. Wskutek awarii komputera zawiódł system automatycznego sterowania lotem. Odpowiedni automat nie przełą ęzył systemu sterowania na zapasowy i wówczas astronauci zmuszeni byli do ręcz nego sterowania statkiem. Awaria wydarzyła się naj bardziej krytycznym momencie wchodzenia „Apolla" w górne warstwy atmosfery ziemskiej. Tylko dzięki błyskawicznej akcji astronautów nie doszło do awarii.^ Zapowiedź dalszych zwolnień u Forda NOWY JORK (PAP).Przed stawiciel amerykańskiego kon cernu samochodowego „Ford Motor Company" poinformo wał, że w ciągu najbliższych 3 tygodni przewiduje się zwolnienie 16 tys. pracowników. Zwolnienia obejmą m. in. zakłady w Los Angeles, Min neapolis, Saint-Loui* i Cla-veland. W ciągu ostatnich trzech miesięcy wielkie amerykańskie koncerny samochodowe zwolniły już ponad 100 tys. pracowników. W dużej mierze jest to spowodowane kry zys^m energetycznym. G/os Koszaliński nr 49 Z KRAJU I WOJEWÓDZTWA Strona 3 Czyn 30-lecia PSSL (dokończenie ze str. 1) ty sią 600 kompletów mebli typu „Koszalin", 300 szaf trzydrzwiowych, 600 kompletów kuchennych, 500 biurek pokojowych, 500 kanap i mebli tapicerskich oraz 7,5 tys. krzeseł. Postanowiono także zwiększyć produkcję eksportową wartości 500 tys. zł dewizowych. Aby ta dodatkowa produkcja została wykonana, potrze ba więcej płyt, okuć, farb i lakierów. Wiadomo, że duże wytwórnie płyt w województwie koszalińskim — w Karlinie i Szczecinku zobowiązały się dostarczyć niezbędnych syrowców. Zapewnione też będą odpowiednie dostawy innych, potrzebnych materiałów. Aktyw polityczno-gospo-darczy Zakładów Przemysłu Elektronicznego „Kazel" w Koszalinie, wchodzący w skład Naukowo-Produkcyjnego Centrum Półprzewodników w Warszawie, złożył propozycję zwiększeni^ produkcji wartości 5 min zł. • Będą to różnego, rodzaju podzespoły elektroniczne, zarówno na potrzeby przemysłów w kraju jak też na eksport. Również i w tym przypadku zapewnione zostały odpowiednie surowce i materiały dla wytworzenia tej dodatkowej produkcji. Wraz z tymi zobowiązania mi, obydwie załogi apelują do pracowników innych zakładów pracy o podejmowanie zobowiązań dla uczczenia 30-^lecia Polski Ludowej. (amper) Fundusz Ochrony Zdrowia Znakomity, początek KOSZALIN. Drugi rok istnienia Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia rozpoczął się bardzo pomyślnie. Start do nowych zadań był znakomity, nasze województwo może się poszczycić dobrymi efektami ubiegłorocznej zbiórki, które uplasowały Koszalińskie na drugim miejscu w kraju. Skąd ten sukces zbiórki i wyniki? Sprawą podstawową jest na pewno to, że o-cłirona zdrowia skupia na so bie bardzo żywe zainteresowanie społeczeństwa. Zainteresowanie to nie słabnie, bo pierwszy miesiąc, tegorocz nej zbiórki przyniósł wyższe, niż w analogicznym okresie 1973 roku, wpłaty na konto NFOZ. Są już środowiska, które całkowicie wywiązały się z rocznych deklaracji. Pierwszą wsią, która w pe*ł-ni wykonała swoje zobowiązania jest Nowa Łubianka w pow. wałeckim. Wśród rzemiosła przodują rzemieślnicy pow. białogardzkiego, którzy pierwsi wpłacili całą zadekla rowaną kwotę na ten rok, a nawet ją przekroczyli. Koszalińska wieś, w odróż nieniu od poprzednich lat, dobrze wywiązuje się ze swo ich deklaracji. Obecnie można już mówić o powszechności świadczeń. W ubiegłym roku, rolnicy wykonali swoje zobowiązania aż w 113 proc. Przodują roln;icy z powiatów: drawskiego, szczecineckiego i wałeckiego, (ew) U przodujących mechanizatorów 38 filmów z bielskiej „fabryki snów" Państwowy Ośrodek Maszynowy w Karlinie, zajmujący aktualnie pierwsze miejsce w województwie we współzawodnictwie zakładowym — przez cały ubiegły rok wydajnie pracował, aby utrzymać się na pozycji lidera. Czy się to ambitnej załodze udało — okaże się podczas podsumo wania wyników współzawodnictwa. Już dziś natomiast wiadomo, że planowe zadania w minionym roku POM w Kar linie wykonał z nadwyżką: przeprowadził znacznie więcej niż planowano remon tów ciągników i maszyn rolniczych oraz zwiększył zakres usług instalatorsko-mon-tażowych, chemizacyjnych i transporto- wych. Obecnie zakład przystępuje do rozbudowy swoich pomieszczeń. W najbliższej przyszłości ma powstać jeśzcze jedna hala montażowo-produkcyjna, co pozwoli łoby na znaczne zwiększenie napraw drogą regeneracji'- części zamiennych, których nie ma w sprzedaży. Dzięki regeneracji, w Karlinie corocznie „odzyskuje się" kilka tysięcy części do ciąg ników i maszyn rolniczych, o łącznej war tości 4,5 min złotych. Na zdjęciu: zespół mechaników przy naprawie ciągników przed wiosenną kampanią prac polowych. \ wiew) Fot. W. Wiśniewski Nowe placówki handlowe na wsi (dokończenie ze str. 1) na, Mońkach, Łochowie, Wojcieszkowie. Zwraca uwagę także fakt, te w minionym roku przybyło blisko 150 wiejskich sklepów prowadzących sprze daż wyrobów przemysłu lek kiego, na które na wsi szyb ko wzrasta zapotrzebowanie. Postęp w tej dziedzinie rów ny jest temu, jaki osięgnię-to na przestrzeni poprzednich 6 lat. Najwięcej nowych obiektów „lekkiej branży" otrzymali do swej dyspozycji handlowcy wiejscy w województwach: KO- Chleb z serwatką kraków (pap) Serwatka to jedno * najgroźniejszych zanieczyszczeń wód po wierzchniowych. Znajdujący sią w niej kwas mlekowy i inne dodatki białkowe potrafią pozbawić wodę tlenu, doprowadza jąc do całkowitego zaniku życia biologicznego. Groźna serwatka może być Jednak cennym surowcem do produkcji... chleba. Dodatek ser watki do zaczynu chlebowego nie tylko nie pogarsza procesu wyrastania ciasta, ale poprawia niektóre właściwości wypiekowe. Ponadto chleb z domieszką serwatki ma wiele zalet. Jest bogatszy w białko i tłuszcz, ma sporo soli mineralnych i lepsjse właściwości dietetyczne. Koniecz ne jest więc nawiązanie ścisłej współpracy mleczarni z zakładami piekarniczymi. SZALIŃSKIM, wrocławskim, krakowskim, lubelskim, zielonogórskim. Nowoczesnych wizy- tówek handlu wiejskiego bę dzie z każdym rakiem więcej. Program przyjęty przez spółdzielczość wiejską zakła da, wybudowanie do końca 1975 r. na wsi blisko 600 du żych pawilonów i domów to warowych. Wznoszone będą m. in. — obiekty o 2,5—3 tys. m. kw. powierzchni u-żytkowej, co umożliwi urzą dzanie nawet kilkudziesięciu stoisk z bogatym wyborem towarów przemysłowych. ■ Eksportowa szansa ziemniaków KOSZALIN. Ciepła zima stwarza ogromne możliwości przyśpieszenia dostaw ziemniaków jadalnych i sadzeniaków zarówno dla po trzeb centralnych województw jak i na eksport. Koszalińska „Centralą Nasienna" już rozpoczęła wysyłkę 1000 ton ziemniaków jadalnych, zamówionych przez Bułgarię. Dostawy przygotowują głównie państwowe przedsiębiorstwa rolne w powiatach: kołobrzeskim, świdwińskim, szczecineckim i słupskim, spore ilości ziemniaków dla Bułgarii sortuje się również w przechowalniach, na leżących do „Centrali Nasiennej". Ziemniaki wysyła się w wagonach izoter-micznych. Prócz 1000 ton ziemniaków jadalnych do Bułgarii, w najbliższych tygodniach musimy wysłać 1,5 tys. ton do Berlina Zachodniego, ponadto około 10 tys. ton ziemniaków jadalnych i 5 tys. ,ton sadzeniaków do NRD, Rumunii, Czechosłowacji i na Węgry. Trzeba podkreślić, że eksportujemy ziemniaki po stosunkowo wysokich, bardzo opłacalnych cenach. indywidualni rolnicy i dyrektorzy państwowych przedsiębiorstw rolnych z przygotowaniem dostaw nie czekają do kalendarzowej wiosny. Już teraz odkrywa się kopce, sortuje ziemniaki w stodołach, magazynach itd. Przesortowane ziemnia ki kopcuje się z powrotem, okrywając je śwreżą słomą. Zapobiegliwi jut zaglądają do kopców Smakołyki czekoladowe wrocław (pap) Pastylki kokosowe oblewane czekoladą, cukierki z witaminą „C" na koncentracie z czarnych porzeczek, kakaowe, pomadki ,,sudeckie", sześciosmakowa bom bonierka ,,Carmen" i czekolada ze śmietanki — wszystkie te no we rodzaje wyrobów skierowane zostały do produkcji w br. w dolnośląskiej fabryce czeko-' lady ,,Śnieżka" w Świebodzicach. Nowością będą ,,Maczki" — pastylki czekoladowe. Ogółem ze świebodzickiej fabryki trafi w br. na rynek ok. 3,5 tys. ton czekolady i wyrobów czeko lądowych, wartości blisko pół miliarda zł. Wyborny smak tych Wyrobów gwarantują znaki najwyższej jakości, którymi legitymują się wyroby fabryki. Bieżącej wiosny na zaopatrzenie innych rejonów kraju nasze województwo powinno wysłać co najmniej 45 tys. ton sadzeniaków kilkunastu odmian. Dostawy dla innych województw rozpoczną się — w zależności od pogody — w końcu marca lub w początkach kwietnia, kiedy minie obawa mrozów. Najbardziej zapobiegliwi tydzień na WtlML 18 bm. — poniedziałek KOSZALIN, na Studium polityki gospodarczej PRL, godz. 15.15 — wykład i seminarium na temat: „Planowanie i analiza wykonania zadań produkcyjnych". MIASTKO, godz. 16 — seminarium na temat: „Rola środków masowej informacji w działalności propagandowej". godz. „Poli- SŁUPSK, na Wydziale Ekonomicznym, 16 — seminarium i wykład na temat: tyka zatrudnienia i kształcenia". WAŁCZ, godz. 16 — seminarium na temat: „Socjalistyczny stosunek do pracy i własności społecznej. Problemy etyki zawodowej". 19 bm. — wtorek BYTÓW, godz. 15.15 — wykład i seminarium na temat: „Zasady polityki wyznaniowej". CZAPLINEK, godz. 16 — wykład na temat: „Elementy prawa pracy i ubezpieczeń społecznych". KOŁOBRZEG, godz. 16 — wykład i seminarium na temat: „Strategia przyśpieszonego społeczno-gospodarczego rozwoju Polski Ludowej". KOSZALIN, na Studium Wiedzy Społeczno-Politycznej. godz. 16 — wykład na temat: „Kie runki doskonalenia systemu płac i innych bo ni ców materialnego zainteresowania na tle zmian w systemie zarządzania i planowania". SŁUPSK, na Wydziale Filozoficzno-Historycz nym. godz. 16 — wykład na temat: ,,Politvka PZPR w budowie socjalizmu. Rozwój gospodarczy w latach 1959—1970. VIII Plenum KC PZPR". SŁUPSK, na Wydziale Filozoficzno-Socjolo-gicznym, godz. 16 — seminarium na temat: „Społeczeństwo komunistyczne jako rezultat przeobrażeń socjalistycznych i cel dążeń partii marksistowsko-leninowskich". SZCZECINEK, godz. 16 — wykład na temat: „Socjalistyczny s+osunek do pracy i własności społecznej. Problemy etyki zawodowej". ŚWIDWIN, godz. 16 — wykład na temat: „Przedmiot i zadania etyki marksistowskiej" ZŁOTÓW, godz. 16 ■— wykład na temat: „Partie polityczne i ich funkcje. Partia komunistyczna partią nowego typul lo bm. — Środa SŁAWNO, godz. 17 — wykład na temat: „Antyklerykale tradycje ruchu robotniczego i ludowego w Polsce". ZŁOCIENIEC, godz. 16 — wykład i seminarium na temat: „System informacji w planowaniu i zarządzaniu przedsiębiorstwem", 21 bm. — czwartek BIAŁOGARD, godz. 16 — repetytorium r mię dzynarodowego ruchu robotniczego. 22 bm. — piątek BIAŁOGARD, godz. 10 — egzamin z między narodowego ruchu robotniczego oraz teorii 1 praktyki propagandy. CZŁUCHÓW, godz. 16 — wykład i seminarium na temat: „System bodźców materialnego zainteresowania warunkami pracy". KOSZALIN, na Wydziale Filozoficzno-Socjo-logicznym, godz. 16 — seminarium na temat: „Marksizm o klasowych t gólnoludzkich elementach moralności. Krytyka ujęć rewizjonistycznych i dogmatycznych". 23 bm. — sobota BYTÓW, godz. 12 — egzamin z międzynarodowego ruchu robotniczego i religioznawstwa. CZAPLINEK, godz. 12 — egzamin z ekonomii politycznej socjalizmu oraz teorii i praktyki propagandy. SŁUPSK, na Wydziale Filozoficzno-Historycz nym, godz. 12 — kolokwium z marksistowskiej teorii kultury oraz teorii i praktyki propagandy. UWAGA* Wszystkich zainteresowanych ' wymienioną problematyką informujemy, że na prawach wolnych słuchaczy mogą brać udział w zajęciach. Postępowanie jak najbardziej uzasadnione. Gdy przyjdzie prawdziwa wiosna, będzie w gospodarstwie mniej roboty. Zaglądać do kopców trzeba, w wielu bowiem przypadkach — na skutek splotu warunków klimatycznych — ziem niaki źle się przechowują. Im wcześniej usunie się kłęby nadgniłe, tym mniejsze będą straty, (j. 1.) Dla dzieci i turystów BIELSKO (PAP). Bielskie Zakłady Wyrobów Filcowych ' rozpoczęły produkcję poszukiwanych na rynku śpi worów dla turystów i dzieci. Nowe śpiwory dla dzieci wykonuje się z lekkich tkanin stilonowych BIELSKO (PAP). Studio filmów rysunkowych w Bielsku-Białej wykonało w ub. roku 36 filmów krótkometra-żowych, z czego prawie 70 proc. dla dzieci. Największym powodzeniem cieszyły się seriale z Bolkiem i Lolkiem, psem Reksiem i nowy 13-odcinkowy serial dla najmłodszych widzów — „Przygody misia Kudłatka". W br. bielska „fabryka snów" przystąpi do realizacji 38 filmów jednoaktowych oraz pierwszego w dziejach wytwórni animowanego filmu fabularnego „Z Bolkiem i Lolkiem w 80 minut dookoła świata", którego scenariusz napisali Władysław Nehrebecki i Leszek Mecz. Realizatorem filmu jest Władysław Nehrebecki. Filmowcy zamierzają zaprezentować-film na Dzień Dziecka 1 czer wca 1975 r. v>V.v4 PIMIA KRAKÓW Przebywający w naszym kraju min. spraw zagranicznych Mongolskiej Republiki Ludowej — Ł. Rin-czin odwiedzie Kraków. Mongolski gość zwiedził zabytki starego miasta, m. in. Rynek Główny i Sukiennice. Zapoznał się tak że ze stałą ekspozycją w Muzeum Lenina obrazującą pobyt i działalność Wodza Rewolucji Październikowej w latach 1912—1914 w Krakowie i na Podhalu, odwiedził też Hutą im Lenina. PŁOCK Delegacja Francusko-Pol skiej Grupy Parlamentarnej w Zgromadzeniu Narodowym Republiki Francji z jej przedstawicielem Jean Paul Palewskim przybyła do Płocka, gdzie zapoznała się z dynamicznym rozwojem miasta i je go przemysłu. SZCZECIN Szybko rośnie flota Polskiej Żeglugi Morskiej. Ar mator, który aktualnie dys ponuje 107 jednostkami o łącznej nośności 1400 tys. DWT wzbogaci się w br o 16 kolejnych statków. Pod koniec br. ogólna nośność floty szczecińskiego armatora przekroczy 2 miliony DWT. Kursy zawodowe dla 323 lys. kandydatów WARSZAWA (PAP). Związek Zakładów Doskonalenia Zawodowego zwiększa w tym roku zakres szkolenia dla różnych grup kandydatów. W zasadniczych szkołach zawodowych i warsztatach szkoleniowych może podjąć nauką 13,5 tys. kandydatów, a na kursach — 323 tys. osób, w tym ponad 100 tys. mieszkańców wsi. Dla kandydatów, którzy są pracownikami zakładów nie prowadzących we własnym zakresie szkolenia organizuje się przede wszystkim kursy kwalifikacyjne. Przygotowują one do uzyskania tytułów robotnika wykwalifikowanego . lub mistrza. Podobne przeszkolenie , przewidziane jest dla fachowc6w rzadkich zawodów i specjalności, którzy pragną pogłębić swe u-miejętności. Wszystkie wojewódzkie ZDZ stwarzają w tym roku spore szanse nauki i doskonalenia zawodowego dla wiej akich rzemieślników budowlanych — ubiegających sią o kwalifikacje mistrzowskie lub czeladnicze. Rocznie ok. 15 tys. rzemieślników korzystało z wymienionych form szkolenia, a obecnie — zakres kursów będzie większy. Ponadto organizuje się nad zorowane przez Państwowy Inspektorat Gospodarki Pa-liwowo-Energetycznej kursy dla elektromonterów i konserwatorów urządzeń wodno--kanalizacyjnych, centralnego ogrzewania, elektrycznych i gazowych. 70 Strona 4 NA ŚWIECIE Głos Koszaliński nr 49 AZJA Nowe obszary naftowe Azja południgwo-wschodnia jest obecnie terenem szczególnie intensywnych poszukiwań ropy naftowej; szacuje się, że w roku ubiegłym na wiercenia w tym rejonie wydatkowano więcej, niż w Zatoce Perskiej. W roku bieżącym przewiduje się zbudowanie 60 stacji geologicznych badających dno Morza Południowochińskiego oraz prowadzenie dalszych poszukiwań w Indonezji. Dodajmy, ze w roku ubiegłym wykonano w Indonezji 65 otworów wiertniczych, a w latach 1966—1973 około 160. Firma „Shell" zapowiedziała już budowę 10 ośrodków wydobycia nafty w pobliżu wryspy Borneo. Zakłada się, że budowa ich zostanie zakończona w maju przyszłego roku; „Shell" będzie wówczas wydobywać w rejonie północnego Borpeo łącznie 700 ton nafty dziennie. Dzięki nowym' inwestycjom firma uzyska także znaczne ilości gazu ziemnego. Poszukiwania ropy naftowej w basenie Morza Południowochińskiego prowadzi także korporacja „Exxon" — na cel ten przeznaczyła ona 17 milionów dolarów. Rów-nie~ amerykańska spółka „Continental" wystąpiła z szerokim programem badań. Zamierza ona zbudować w tym roku łaćznie 12 stacji, poszukujących pokładów ropy w basenie morskim w pobliżu Indonezji i Malezji. Ostatnio wzrasta zainteresowanie dnem morskim w sąsiedztwie Filipin — kilka krajów zadeklarowało już zamiar prowadzenia poszukiwań ropy w tym rejonie (Interpress) USA Koszty kształcenia W ciągu ostatnich 10 lat koszty nauki na wyższych uczelniach w USA wzrastały przeciętnie o 7 proc. rocznie; wynika to z danych opublikowanego w Waszyngtonie raportu Komisji d/s Finansowania Szkolftictwa Wyższego. W związku z tym nltuka na uczelniach staje się możliwa jedynie' dla młodzieży pochodzącej z bogatych rodzin, a coraz trudniej dostać się tam Murzynpm, Indianom czy też młodzieży należącej do innych mniejszości narodowych. Według ocen komisji, na naukę w wyższych uczelniach może sobie pozwolić jedynie 17 proc. amerykańskich Indian i nie więcej niż czwarta części 25-milionowej ludności murzyńskiej, podczas gdy spośród ludności białej 53 proc. może zdobywać wyższe wykształcenie. ....... / V O . , wózki i rowery sq w Demokratycznej Republice Wietnamu podstawowym środkiem transportu. Na rowerach przewozi się niemal wszystko: garnki, słomę ryżową, drób, prosiaki, meble itp. CAF — Kwiatkowski SZLAKIEM KOLUMBA (Z) Miedzy morem i drewnem Hotel pegasus, własność boac (brytyjskich linii lotniczych). Obszerny hol, panienki w wytwornych uniformach szeptem zwracają się do gości w kilku językach, gabloty z wyrobami miejscowych złotników, może nieciekawymi artystycznie, za to wykonanymi z samorodków złota. A to już nie jest w świecie, który potrzebuje złota dla elektroniki, takie częste. Klimatyzowany bar z różnokolorową, wytworną klientelą i odkryty basen, nad którym jest zawsze tłoczno. Zawsze jest mnóstwo dzieci — białych, Murzyniątek, Japoniątek, wszystkie jak aniołki, wystrojone w dmuchane poduszki * wyrastające z ramion, niczym skrzydełka. Dosłownie vis a vis hotelu centrum placu zajmuje kryta strzechą, okrągła indiańska chata, wykonana z wielką starannością. Długie na kilkanaście metrów podejście, ocienione wspartym na palach daszkiem. u wejścia uzbrojeni żołnierze wpuszczają wszystkich za darmo. Trzeci szpic czworoboku zajmuje Ministerstwo Pra cy. Z żółtego, drewnianego budynku naprzeciw, stanowiącego czwarty róg czworoboku, codziennie wypływają tłumy kolorowych dziewcząt, ubranych szczególnie starannie, zawsze w białych podkolanówkach. To nieodłączny atrybut kształcącej się płci pięk nej. Żółty budynek, to instytut nauczycielski. Indiańska chata, to jak byśmy po naszemu określili, salon przyjęć premiera. Tu urządza się przyjęcia dla oficjalnych gości państwa. W tej chacie też urządzono specjalną wystawę. Premier Mr. LFS Burnham udostępnił społeczeństwu prywatną kolekcję darów, które złożyli na jego ręce szefowie zaprzyjaźnionych państw. Jest to interesująca kolekcja. Kiedyś podobne rzeczy czyniły przedmiot pielgrzymek z British Muzeum, czy podbrukselskiego Therviren (Muzeum Konga). Przepiękna cejlońska inkru-stacja srebrnej szkatuły i perski dywan. Rząd bojowego konia z środka Afryki i chiński rysunek na pergaminie. Interesujący jest geograficzny rodowód tej kolekcji. Libia, Kongo, Persja, Gwinea. Najczęściej odwiedzający łamy gazet trzeci świat i Chiny. Bardzo zabawnie w tym gronie wygląda stary, szwajcarski zegar. Jak bankier, któremu wśród klejnotów Jest zawsze dobrze. . .„.. ... Wody Demerary są brudne. Kiedy statek osiada ńą dnie w porze odpływu, brudno-brązowy pas u dołu burty odcina się wyraźnie od białej reszty. Kołobrzeskie kaefki, czarne na Bałtyku, dosłownie w ostatniej chwili przemalowywane na biel, kolor tropiku. Teraz już nie są tak olśniewająco czyste, wyłazi spod nich stara czerń — kolor bałtyckiej harówki. Demerara jest inaczej brudna niż Bałtyk. Jest Demerara-radio, Demerara-rum, ale najważniejsza jest rzeka. Bez niej nie byłoby Georgetown. Na granicy lądu i Atlantyku osiadło stusiedemdziesięciotysięczne miasto. Początkiem był naturalny port u ujścia Demerary i mała kupiecka faktoria. Taka, o jakich czytamy za młodu w książkach o piratach. Takich miast w Europie nie ma. Prawie dwustutysięczne miasto z drewna. Najwięk sza podobno na świecie katedra z drewna — St. Georg Church i setki jednopiętrowych willi, oplecionych gankami, malowanych na niebiesko czy biało. W ulicach bocz nych — domy pozbawione powłoki, o sczerniałych ścianach koloru starej stodoły. Prze BONANZA oznacza tu w prze nośni złotą żyłę -r- tego określenia używa się bardzo często, gdy mowa o finansowej stronie wielkich pól naftowych na Morzu Północnym, które według ostatnich oęen (a zmienić się. one mogą w każ dej chwili, bo ciągle odkrywa się nowe źródła) już w 1980 roku osiągną produkcję rzędu 150 min ton rocz nie. Będzie to więcej, aniżeli wynosi obecnie zużycie ropy naftowej na wyspie i Wielka Brytania znajdzie się w rzędzie takich producentów, jak Kuwejt. Bonanza na Morzu Północnym oznacza jeszcze coś innego. Praktycznie cały zysk osiągać będą prywatne kompanie, kraj zaś będzie miał z tego całego przedsięwzięcia bardzo niewiele. Monopole zaś będą rocznie zarabiały około 4 mld funtów, to jest więcej aniżeli cały brytyjski przemysł przetwórczy razem wzięty. 60 procent tego gigantycznego dochodu pójdzie za granicę, bowiem działki na Morzu Północnym lekkomyślnie, a może z pełną premedytacją sprzedano w większości amerykańskim monopolom. Gdy w latach sześćdziesiątych zaczęto odkrywać gaz a potem ropę, rząd podzielił brytyjską część Morza Północnego na kwadraciki, które od czasu do czasu szły pod młotek, pod dziwne miasto domków, pocięte zgodnie z zasadami kolonialnej urbanistyki, na dokładne kwadraty. Poszum współczesnej, lśniącej chromem i lakierem motoryzacji na dwu głównych ulicach i boczne ulice, z grupkami ludzi wysiadującymi bramy, leniwie przyglądających się flegmatycznym ruchom kundelka kręcącego się wokół swego ogona. Tu nie ma drzew. Skwar osiada na czołach ludzi, na ścianach domów, przez swoją nieustępliwość dokucza, niczym ból zęba. Jest również kilka gmachów murowanych. W centrum, nowoczesną elewacją uderza sie. dziba Chees Manhattan Bank. Murowany jest też dom handlowy Bookersów, biblioteka im. Kennedy'ego, jak nazwa wskazuje — dar USA i nie imponująca rozmiarami, za to niewymownie elegancka siedziba Wysokiej Brytyjskiej Komisji. Odwiedzający stolicę, mieszkają w brzydkim, kilkunasto-piętrowym, też oczywiście murowanym Okrąglaku, o szumnej nazwie Hotel Pegasus. I tym obrazkiem można ująć całą współ czesną prawdę o Gujanie. Innych sposobów nie ma. Tam, w Południowej Ameryce nic nie pasuje do szufladek, które ułożyliśmy sobie w Europie, świadomie śledząc przez wieki, a czasem nawet sterując odpowiednio naszą historią. McCoy nasz watchman," którego śmieszyła zawsze moja liczna rodzina — dwu synów,, a on ma dwanaścioro dzieci — jest black. Czarny. I am black — mówi z dumą. McCoy nie ożeniłby się z białą, a nawet z Hinduską — Nie — mówi — może porozmawiać, po-żartować, ale biała dziewczyna to dla niego nie frend. On jest black. Biali Gujańczycy to najczęściej efekt mieszanki portugalsko--irlandzko-angielskiej, im bardziej portugalskiej, tym ciemniejszej, w karnacji zbliżonej do hinduskiej, nie licząc kolorowych, autentycznych domieszek. McCoy to przystojny mężczyzna, inteligentny, z zawodem (carpenter — cieśla). U nas — przy swojej inteligencji — może miałby wyżej kwalifikowany zawód. Według naszych kryteriów reprezentuje tę świadomą część klasy robotniczej. Tam inne kryteria składają się na pojęcie narodu. Indianie zepchnięci w interior Potomkowie czarnych niewolników — dziś rządząca mniejszość w państwie, czarna jest cała elita władzy. Większość hinduska, któ-^ rej Anglicy zapewnili prawa i obowiązki obywateli drugiej, ale znaczącej kategorii w państwie. Im powierzano funkcje w policji i urzędach, byli podporą kolonii. Czarni emigranci z Afryki, wyraźnie odstająca kulturalnie i wprowadzająca prawa buszu w zorganizowane państwo — grupa ludności. Nieliczni biali, trochę Chińczyków, i tak narodowościowo, jak i rasowo nieokreślonej mieszanki. Na to wszystko narzucony płaszczyk liberalnej, na angielskich wzorach opartej, demokracji. Jeśli więc naród, to nie według znanych nam kry teriów etnicznych i rasowych. Jeśli lewicowe sympatie, to wyraźnie tłumione własną słabością i bliskością wielkiego sąsiada z Północy. Mądry rząd w tej sytuacji może zrobić jedno. Budować naród, budując państwo. Państwo prawdziwie niezależne, które poznaje się nie za pośrednictwem barw flagowych, .ale przez mały zwrot „made in...". Jest to gigantyczny wysiłek, zważywszy że to państwo od tego celu dzieli większy dystans, niż dystans Polski z roku 1918 JERZY CIEŚLAK - BONANZA - na Morzu Północnym (Korespondencja P. A. Interpress z Londynu) zwykłą licytację. Bywało, że sprzedawano je dosyć drogo, gdy wiadomo było, że działka jest bogata, ale bywało też często, że szły za grosze. W latach 1971—72, za władzy konserwatystów, gdy- wiadomo było -na pewno, że Morze Północne to autentyczna złota żyła, kto tylko miał duże pieniądze, inwestował w ropę. Wśród 200 kompanii, które dziś są właścicielami dna, znajduje się sporo takich, które nie mają nic wspólnego z przemysłem naftowym, jak monopoj cukrowniczy, koncern prasowy czy producent sweterków. Biznesmeni wyczuli tę bonanzę, wie dzieli, że to się opłaci, jeśli nie od razu — to za pięć — dziesięć lat. W 1971 roku liberąlny dziennik „Guardian", gdy spostrzegł na czym to wszystko polega alarmował, że rząd konserwatywny zaangażował się w największe na świecie... rozdawnictwo. Bo dowcip polega i na tym, że nie tylko tanio sprzedawano, ale i system podatkowy wymyślono taki, że monopole płacić będą rządowi grosze, zaś największe zyski zagarną sobie. W. Brytania, jak się dziś okazuje, zarabiać będzie na tej ropie o wiele mniej, aniżeli inni świa-t(?wi producenci, Labour Party już dawno zapowiadała, że jeśli dojdzie do władzy, znacjonalizuje wydobycie ropy nafto wej. Dziś to żądanie znalazło się w oficjalnym manifeście partii, ogłoszonym przed wyborami. Labourzy-ści, zgodnie z programem ogłoszo- nym na konferencji partyjnej jesienią 1973 r., zapowiadają szeroką nacjonalizację wielu gałęzi przemysłu, jak to określają „podstawowych dla rozwoju kraju", m. in. portów, stoczni, przemysłu lotniczego, farmaceutycznego. Uzasadniając tę stosunkowo szeroką nacjonalizację podkreślają, iż naczelnym celem jest stymulowanie rozwoju gospodarki, inwestycji, zwiększenie eksportu, tworzenie nowych miejsc pracy, chronienie robotników i konsumentów przed, jak to piszą „nieodpowiedzialnością multimonopoli" Zapowiedzi te wywołały natychmiastową ripostę prasy konserwatywnej. „Times" poświęcił im nawet artykuł wstępny, ostro wypowiadając się przeciw upaństwowieniu ropy naftowej Morza Północnego. Dziennik argumentuje za utrzymaniem tego bogactwa w rękach prywatnych twierdząc, że nacjonalizacja opóźni rozwój przemysłowego wydobycia ropy, gdyż najbardziej doświadczeni wycofają się z całego interesu. Wątpliwe jednak Czy te argumenty konserwatystów okażą się skuteczne. 28 lutego wyborcy ocenią, czy Teksas na Morzu Północnym ma bosracić ich własny kraj, czy też monppole amerykańskie. ANDRZEJ BRONIAREK To cieszy rumuńskie gospodynie Na rynek krajowy trafi w Rumunii w roku 19/4 ponod 600 nowycn wyrobow, i czego najwięcej lonolo 200; pizyjra-da na produkcję przemysłu lekkiego, iporą częsc posrod nowych wyrobów stanowią tak że rożne przedmioty i urzqdze nia dla gospodarstw domowych Do nowości, które mają mieć duże powodzenie u rumuńskich pań domu, zalicza się przede wszystkim nowe modele kuchenek gazowych z piekarnikiem, minikuchenkę na ciekły gaz — z dwoma palnikami i piekarnikiem, boj lery na ciekły gaz oraz nowe typy naczyń z emaliowanego żeliwa, nowe fasony sztućców ze stali nierdzewnej i posrebrzanej alpaki, a także szereg nowych fasonów wyrobów ze szkła, fajansu i porcelany, nowe środki piorqce i inne drobniejsze wyroby. (PAI) Wojaże cyrku Jak podaje prasa radziecka, cyrk radziecki odwiedził na przestrzeni 1973 roku wiele państw świata, w tym USA, Holandie. Szwajcarię, Belgię, Nepal. W ciągu roku artyści areny dali 2,5 tysiqca przedstawień za qranicq. Tylko w USA obejrzało je ponad 6 ml lionów widzów. W Zwiqzku Radzieckim dzia la w tei chwili ponad 50 cyrków zawodowych — stałych i 15 objazdowych. Artystów areny przygotowujq specjalne u-czelnie. (APN-PAI) Spis powszechny delfinów Na Morzu Czarnym ukończono spis delfinów. Naukowcy wykorzystali w tym celu samoloty, helikoptery I statki pełnomorskie. Okazuje się, że od roku 1965, kiedy to zabroniono polowań na delfina, ich liczba wzrosła do 800 tysięcy sztuk. Najwięcej rodzin delfi-nich mieszka u wybrzeży Krymu. Postanowiono stworzyć tam stację doświadczalnq i swoistego rodzaju rezerwat tych sympatycznych zwierząt. (APN-PA!) Rajskie ptaszki znikają Coraz rzadsze stały się w Indonezji słynne rajskie ptaszki oraz papużki „kakadu". W prasie indonezyjskiej coraz częściej spotkać można a-pele pod adresem władz o roztoczenie skuteczniejszej o-chrony nad tymi ptaszkami, które padajq ofiarq zastawianych na nie sideł. Cena rajskich ptaków wynosi około 60 doi. za sztukę. (M. D.) 6 kilogramowe jajko Robotnicy zatrudnieni przy pracach kanalizacyjnych w Chateau Neuf le Rouge na południu Francji odkopali 7 skamieniałych jaj dinozaura, posiadających średnicę 20—25 cm oraz wagę * kg. Badaniem znalezisk zajęli się specjaliści z Muzeum Historii Naturalnej w Aix en Pro vence, (M. D.) G/os Koszaliński nr 49 PROBLEMY WOJEWÓDZTWU Strona 5 Nr dyrektorskie biurko trafiło zaproszenie z WRZZ. W dniu takim a takim, w sali kolumnowej odbędzie się spotkanie laureatów plebiscytu „Wzorowy pracownik — dobry kolega". Uprzejmie zapraszamy do wzięcia udziału. Tu nazwis ko pracownika zakładu. W ten sposób dyrektor dowiedział się, ie ma u siebie laureata, a na dodatek, że odbył się plebiscyt załogi. Spóźniona wiadomość o pożytecznej i ciekawej akcji z niewiadomych powodów toczącej się bez współudziału dyrekcji. Plebiscyty na. najlepszych w zakładzie nie są w naszym województwie czymś nowym. Ba przed laty doczekaliśmy się nawet zwycięzców na krajowym szczeblu. Nie jest to jedyna forma rywalizacji wśród kolektywów. Organizowane, są współzawodnictwa między brygadami, wy działami czy konkursy o tytuł „Najlepszy mistrz — wychowawca młodzieży". Ten jednak, o którym mowa, ma chyba do spełnienia największą rolę. Inicjatorzy zamierzali usatysfakcjonować przodujących w pracy, ' a jednocześnie wpłynąć pośrednio na właściwe kształtowanie się stosunków międzyludzkich. I okazało się w praktyce, że łącząc te dwa elementy mieli rację. W każdym kolejnym plebiscycie odpadali najlepsi nawet w wykonywaniu normy pracowni er, gdy współpracownicy byli zdania, że nie są dobrymi kolegami. Źdarzały się też odwrotne sytuacje. W regulaminie konkursu zakłada się dowolność form wyboru najlepszych. Mozę się to odbyć na ogólnym, otwartym zebraniu załogi bądź w formie głosowania najpierw w grupach związkowych, a potem, drogą eliminacji, w finale. Głosowania prowadzi się jawnie albo tajnie. Rozprowadza się też ankiety, w których wymienia się najwyżej ocenione cechy do brego pracownika i kolegi. Najtrafniejszą i godną powielenia wydaje się forma ustalona w koszalińskiej Fabryce Pomocy Naukowych. Przedstawił nam ją sekretarz POP Zdzisław Otomański, ongiś zwycięzca tego plebiscytu. Tu aktyw związkowy zadał sobie najwięcej trudu, nie ograniczając plebiscytu do jednorazowej akcji. 'Zaczyna się w pierwszym kwartale. Na zebraniu gru py związkowej w sposób jawny wysuwa się kandydatury. Niezbędne są uzasadnię nia, Po ustaleniu nazwisk, następuje taj- T Lepiej i i m w wyróżniać niż gonić ne głosowanie. Za każde miejsce odpowiednia ilość punktów. Powtarza się to co pół roku, z tym, że za każdym razem ustala się fiową listę nazwisk-Kto się nie sprawdził, nie wchodzi na nią ponownie. Uroczyste ogłoszenie wyników następuje na dorocznym święcie metalowców. Do te go dołącza się nagrody. Za pierwsze miej sce w grupie związkowej — 300 złotych. . w finale — 700 złotych. Poza tym aktual ® ne wyniki plebiscytu ogłasza się na tablicy. W ten sposób osiąga się duże zainteresowanie konkursem i daje satysfakcję laureatom. Czy doświadczenia Fabryki Pomocy Naukowych warte są aż tak szczegółowego opisu? Zamiast odpowiedz! niech po- służą praktyki l opinie laureatów z innych zakładów. Jeden ze zwycięzców opowiada, iż nikt nie wie do dziś, ze w końcu on wygrał plebiscyt. Inny, że jedyną przyjemną chwilą było spotkanie w WRZZ. Kwiaty, kawa, uroczysta atmosfera i świadomość, że jednak ktoś potraktował rzecz poważnie. Kandydat na laureata powiada, że jest tysiąc okazji, by przedstawić zwycięzców nigdy się jednak na to nie zdobyto. Możną to np. zrobić na najbliższym zebraniu załogi. Jest także inna, skrywana strona meda lu. Trudno być najlepszym. Wymagania, jakie stawiają koledzy, są duże. Nic wystarczy wykonywać normę czy przekraczać ją. To zbyt mało w opinii załóg. Kan dydat musi być uczynny, koleżeński, służyć radą i pomocą, działać społecznie. To ostatnie — jak wykazały ostatnie plebiscyty — liczy się bardzo mocno. Głosujący zwracają uwagę: udzielać się społecznie, ale po godzinach pracy, bez uszczerb ku dla produkcji. Zresztą najlepiej sami widzą, dla kogo praęa społeczna jest tylko wykrętem, pretekstem dó odejścia od maszyny, od pracy. Kto nic pracuje społecznie, nie może w opinii głosujących liczyć na punktowane miejsce. Pół setki zakładów w województwie przeprowadziło plebiscyty. Nie wszędzie i nie zawsze ta pożyteczna akcja została wygrana do końca. Wnioski do kolejnego konkursu narzuciły się same. Warto jednak przypomnieć, że do organizowania plebiscytu, oprócz rad zakładowych, została zobowiązana administracja, której, powierzono zadanie dbania o to, by zwycięzcy byli przedstawiani do nagród w zakładzie i zjednoczeniu, W sumie bowiem, wśród organizatorów i uczestników przeważa słuszne przekonanie, że lepiej wyróżniać niż ganić. To daje lepsze efekty. Na kolejnych zwycięzców poczekamy do grudnia. Sądzić wypada, że wyłoni ich większa liczba zakładów, . *• • *. # Dziwi to No BARBARĘ KOSTERSKĄ czeknlnm do końca pierwszej zmiany. Nie doszło jednak do dłuższej' rozmowy, bo już no początku zapowiedziała: — śpieszę się. Mam zebranie rady zakładowej. Należy do tych, di.a których dzieó jest zawsze za krótki. Wiem już od innyęh, że potrafi szesnaście godzin spędzić w zakładzie. Gdy trzeba zostać po godzinach, nadrobić plan, aibo gdy trzeba włgczyć się do pracy społecznej, zor ganizować wycieczkę czy wieczorek. Tego jednak o sobie nie mówi. Kiedy powtarzam zasłyszane opinie, skwituje: „Dziwi to niektórych. Lubię tę pracę, a to chyba jest najważniejsze". W Zakładzie Narzędzi Skrawających pracuje stosunkowo niedługo, zaledwie dwa lata. Tym większy sukces, że spośród dwustuosobowej załogi w opinii kolektywu jest jednym z dwóch najlep- szych pracowników. A przecież zaczynała od niczego,? gdy zgłosiła się do pracy, o szlifierce nie miołav większego pojęcia. Teraz należy do tych, któr?y nie tylko wykonują, ale i przekraczajq normy. Do tego dochodzi praco, kulturalno-oświatowa. Zebranie, no które tak się śpieszyła, znowu przysporzy j*j roboty. Chce zorganizować wycieczkę — Moskwa—5amarkanda-—Buchora Kaszt duży, ale może się uda. Lubi ten zakład, lubi ludzi. I nie ma przesady, gdy mówi: Za żadne skarby nie przeniosłabym sie do innego. — Czyżby? — Nawet gdyby dali pięćset złotych więcej, to jeszcze bym się zastanawiała. ■— lek orzyjęla pani to wyróżnienie? — pytom na koniec krótkiei rozmowy..— Byłam mile wzruszona. Tak krótko pracuję — to było zaskoczenie. Weteran Metalowy brązowy znaczek, który po raz pierwszy wybito i wręczono przy końcu zeszłego , roku, jest wpięty do klapy odświętnego garnituru, Przy roboczym drelichu jakoś nie pasuje — wyjaśnia CZESŁAW BEDNAREK, ślusarz z Zakładu Narzędzi Skrawajgcych. Wcześniej słyszałem, że to weteran zakładu. Gdy doszło do prezentacji, czyżby pomyłka? Miody człowiek z pokolenia „dwudziestolatków". Weteran, bo należy do tych zwigzanych niemal od poczqtku z zakładem, a że zakład jest młody to inna sprawa. Pięć lat stażu I zwycięstwo -* organizowanym tu po raz pierwszy plebiscycie. — Plebiscyt będzie organizowany również w tym roku. Zagrożony to na pewno jestem. Sq lepsi ode mnie. — Marzenie? — Mieszkanie. Czekam na nie w spółdzielni Tymczasem dojeżdża codziennie i Wiekowa. Może pracować tylko na pierwszei zmianie. Gdy potrzeba, zostaje na drugg, ale wtedy nie ma ko munikacji powrotnej. Zmiana kończy się o dziesiątej, następny pociąg za parę godzin. W takich sytuacjach zakład przystaje, żeby wcześniej wychodził z pracy, inaczej nie zdqżyłby na pociga. — Czekam na budynek patronacki. Podobno nasze koło ZMS ju5 się dogaduje w tej sprawie. — W służbie remontowej — mówiq jego prze łożeni, i, współpracownicy — zachodzi często potrzeba rozumienia celów zakładu. Choćby tego dnia nie pasowało mu zostać po godzinach, zrobi robotę Bez pudła, — Czy ma pan kandydata na swoje miejsce w plebiscycie? — Nie trzeba daleko szukać. Choćby Kazimierz Dudzic'ż naszej-brygady, m Duża satysfakcja Spośród 214 laureatów plebiscytu, zdec.ydo* wang wiekszosć stanowią pracownicy zadudnieni bezpośredni© przy produkcji Ich efekty sq najbardziej wymierne w złotówkach, do rzadkości należą kandydatury tych zza biurka. Skoro tak, przedstawmy jedng z nielicznych laureatek z „biurowca", lest nia EWA OGONOWSKA, zastępca kierownika Wydziału Przy gotowania Produkcji w Fabryce Pomocy Naukowych Na stanowisku, które zajmuje, łatwo o drobne konflikty, zatargi. 5q czasami powody do „narażenia" sie poszczególnym kierownikom działów produkcyjnych Bo przecież •tu się -limituje materiały na wszystkie wyroby, rozlicza kalkulacje i karty bmków, przygotowuje harmonogramy, Mimo to w dwóch kolejnych, tajnych głosowaniach dostała największa ilość punktów, a potem przeszła zwycięsko przez finał. Ci, którzy głosowali na niq, brali Icikze pod uwagę jej udział w pracy, społecznej — w radzie zakładowej i zakładowym kole TKKF. — Satysfakcja jest duża — mówi Ewa Ogonowska. Przyjemnie jest wiedzieć, że lubią i ca niq współpracownicy. To jest ocena wielu o-rotST" każdy 7woca na coś innego uwagę. — To jest bardzo potrzebny plebiscyt, U nas prowadzi się go od kilku lat. Pierwszy raz weszłam do ścisłej czołówki. To laureatów zobowiązuje do większych starań, żeby nikt nie mógł powiedzieć z przekąsem „patrzcie go, wzorowy pracownik". Innych zaś — wydaje się — również zmusza do rywalizacji, do zastanowienia si e. Dlaczego wysunięto iego kandydaturę? A potem, dlaczego dostał więcej czy mniej głosów? Dlaczego go cenią współpracownicy, jakie majg zastrzeżenia? A przecież jakby nie było. najbardziej się liczg o-pinie kolegów, znajg nas najlepiej. Materiały opracowała: Ewa Świetlik Zdjęcia: JOZEF FIĄTK0W5KI PLEBISCYT DLA SPRAWOZDAŃ? Chyba coś takiego było — waha się sekretarka. —-Zdaje się, że coś pissłam. — Oni to chyba robili w konspiracji — podsumował plebiscyt dyrektor. ~ Ja się o tym dowiedziałem przypadkowo i za późno — wtórował zastępca. — Zakładowi bohaterzy roku nię zostali w tym za-kładzie zauważeni. — A przecież można było — mówi szef — podziękować i pogratulować im nie tylko spóźnionym uściskiem ręki. Gratulacje przyszły późno. Niektórzy współpraców. nicy do dziś nie wiedzą o wynikach plebiscytu. Zwycięzcy nie maja o to żalu. Organizatorzy zaś wy jaśniają, że pierwszy raz organizowali plebiscyt. Nie bardzo wiedzieli jak, a WRZZ ponaglała. W rezultacie plebiscyt nie spełnił całkowicie swoich założeń Nie spopularyzował ludzi dobrej roboty. Dał jednak dużą satysfakcję laureatom. Wiedzieli dotąd, że przełożeni ich cenią, dowodem były premie kwartalne Ten dowód uznania, wyniki plebiscytu dały im coś więcej., niż premia. Przekonały o słusznej drodze postępowania, o tym, 'że sa nie tylko akceptowani Nie jest to przykład mar ginalny, Plebiscyty zorga- nizowano w .ponad pięćdzis sięciu zakładach. W jednych z szurnęhn, powiększone zdjęcia na dziedzińcu i w hali; uroczyste wręczenia dyplomów" przy okar.ii państwowych czy branżowych świąt, W innych ?as cichcem, jakby wstydliwie, kończąc rzecz jedynie sprawozdaniem do WRZZ Wtedy oc ? y w iście cała sp r a w • a jest bez sensu, Są najlepsi, a jakby - ich nie było. Nie ma po co rywalizować, ani po co się starać Nie wiadomo nawet, jakie w opinii o sól u. s ą w y rć ż n i o n e, g o d n ® naśladowania wzory. A jeśli już — to czy tylko do od fajko w a ni a? ŻYCZENIA ZBYT OGÓLNE Na pierwszej stronie listu data, herb Koszalina i cztery sława: Wojewódzka Rada Związkóy" Zawodowych. Na drugiej trochę obszerniej Przytoczmy w całości: Zwycięzcy plebiscytu „Wzorowy pracownik, dobry kolega" 2 życzeniami dalszych sukcesów w pracy zawodowej i życiu osobistym. Na końcu podpis. ; > Tej treści listy otrzymali wszyscy zwy ciężcy plebiscytu w -województwie. Miły i, serdeczny gest. Tylko dlaczego adresaci są anonimowi? — To naprawdę twoie? — pytaja ich inni. Podobnej treśęi kartką może mieć każdy, A przecież — argumentowali zwycięzcy — to jest dla nas pamiątka. Nie zostaje się zwycięzcą każdego roku, chcielibyśmy ten dowód uznania mieć na zawsze. Czy to za w rei ki trud wpisać nazwisko? — To oczy-wiście uwaga na przeszłość. Bo, jak wiadomo, ogłoszono czwarty, kolejny plebiscyt. * Strona 6 —........."r RfiUKfl I TECHNIKA Głos Koszaliński nr 49 W'■ '■ • " 1 ** Energia jądrowa w ochronie środowiska naturalnego Eąledwie dwadzieścia lat ttmu zaczęła pj?ae®wąć pierwsza w świecie elektrownia atomowa a już dziś pracują na całym świeci* ich dziesiątki o coraz t,o większej mocy i buduje się. setki dalszych. Co prawda, na rąrę tylko 2 proc. energii elektrycznej wytwarzanej jest w elektrowniach atomowych. Jednak w 1975 r. udział elektrowni atomowych sięgnie 8 proc. w globalnej produkcji energii elektrycznej, a ok. 1980 r. — już 16 proc. Prognostycy sądzą, że u progu nowego tysiąclecia przeszło połowa wyprodukowanej energii elektrycznej będzie pochodzić z elektrowni atomowych. Elektrownie atomowe staną się na pewno podstawowym źródłem energii. Przemawiają za tym dwa fakty. Po pierwsze — naturalni źródła energii, np. węgiel, ropa naftowa i gaz są na wyczerpaniu i w którymś momencie trzeba będzie przestać na nie liczyć; Po drugie — elektrociepłownie spalające W(f giel, ropę lub gaz zagrażają bardzo poważnie środowisku — wyrzucają w powietrze ogromne ilości szkodliwych gazów i popiołu. Eliminacja odpadów 2 obliczeń radzieckich specjalistów wynika' że już dziś przeszło połowa środków zatruwających otoczenie człowieka — to u-riział energetyki i transportu. Każda elektrociepłownia o mocy miliona kilowatów, która pracuje w oparciu o węgiel — wyrzuca w powietrze dziennie 382 tony tlenków siarki, 60 ton tlenków azotu i tlenku węgla, dziesiątki ton popiołu. I te ogromne ilości trucizny wyrzucane są w powietrze dzień w dzień. Z obliczeń dokonywanych na podstawie planów rozwoju energetyki wynika, że w 2000 r. elektrociepłownie pracujące w oparciu © węgiel, gaz lub naftę wyrzucać będą w powietrze dziesiątki i setki milionów ton gazu siarkowego i popiołu. Taka ilość może już doprowadzić do całkowitego zatrucia atmosfery ziemskiej. Oezywiście, należy się liczyć z możliwością stworzenia do 2000 roku skutecznych filtrów, które nie będą przepuszczać trujących gazów a tym bardziej popiołów. Zdania fachowców są jednak w tej sprawie podzielone. Lepiej — według np. radzieckich specjalistów — budować elektrownie atom© we, niż budować tańsze na pozór elektrownie tradycyjne, które sprawiają potem moc kłopotów. Energia jądrowa jest bezpieczna Ehpudziestolet&i okrei rozwoju energetyki itomowej w Związku Radzieckim udo* wodnił całkowite bezpieczeństwo tego rodzaju rozwiązania. Elektrownie atomowe nie zagrażają ani personelowi, ani też ludności mieszkającej w pobliżu. Systematycznie prowadzone badania naukowe pokazały, że w pobliżu elektrowni atomowej nie notuje się wzrostu radioaktywności. Zauważone wahania radioaktywności w atmosferze sięgają granicy kilkaset razy niższej od normy, uznanej przez międzynarodową komisję za bezpieczną dla ludności. Co prawda, podczas pracy elektrowni atomowych powstają radioaktywne odpady, których nie można likwidować tradycyjnymi, sposobami. Odpady te nie' przestaną być radioaktywne w wyniku działania na nie ja kimiś związkami chemicznymi, nie da się ich spalić, nie da przekształcić w postać bezpieczną. I to jest najtrudniejszy problem. W Związku Radzieckim odpady elektrowni atomowych gromadzone są w małych pojemnikach 1 izolowane od otoczenia. Tak np. bezpiecznym sposobem „likwidowania" odpadów radioaktywnych jest połączenie ich z betonem (na roztworze radioaktywnym produkuje się beton). Kawałki radioaktywnego betonu wkładane są do szczelnych pojemników, te z kolei grupuje się w jednym miejscu i tak magazynuje, żeby nigdy nie mogły zagrozić człowiekowi. Na pewno nie jest to doskonały sposób pozbywania się odpadów radioaktywnych, ale być może, z czasem wymyśli się coś lepszego. W każdym razie tak się te odpady magazynuje, żeby nikt niepowołany nie miał do nich dostępu. Pesymiści twierdzą, że elektrownie atomowe są znacznie groźniejsze dla środowiska naturalnego, niż wszystkie dotychczasowe „zatruwacze" razem wzięte. Ich zdaniem — awaria w elektrowni atomowej równoznaczna jest z ogromnym nieszczęściem, znacznie gorszym, niż tony popiołu i gazów siarkowych. Oczywiście, w najdoskonalszym nawet mechanizmie może się- coś popsuć. Jednak zdaniem radzieckich specjalistów zabezpieczenie paliwa jądrowego w elektrowniach atomowych jest zabezpieczeniem stuprocen-towyrru Nie jest możliwe nagłe rozerwanie reaktora, przewodów czy innych osłon. Katastrofa w elektrowni atomowej nie jest możliwa. Nie bez znaczenia jest równlet fakt, te energia atomowa już nifedługo stanie się jedną z najtańszych lub w ogóle najtańszą. Na razie jeszcze nie wszystkie kraje stać na taką inwestycję. Za lat kilkadziesiąt tylko bogate kraje stać będzie na utrzymanie tra dycyjnych elektrowni. (PAP) CHŁODNIA Z KOMPUTEREM Włoska firma Motta uru-ch®miła w pełni zautomatyzowana., wypesQŻonq w komputer chłodnię w nowym zakładzie produkcji lodów jadalnych. Komorej chłodnicze tego ' urzqdzenia © zdolności wytwórczej 24 tys. ton rocznie ma długość 22,8 m I mieści 12 tysięcy tac z lodami w o-pakowaniach kartonowych. STERYLIZACJA METODĄ FLUIDYZACYJNĄ W Anglii obecnie projektuje się urządzenie do produkcji konserw z zastosowaniem sterylizacji metoda fłuidyzacyj nq o wydajności 200 puszek na minutę, Twórcy tego super nowoczesnego urzadzenia pod kreśiają jako eenną zaletę terflk kontaktu puszek z wodą. NAJWIĘKSZE NA ŚWIECIE W uzdrowisku NeuenaHf w NRF zainstalowano w ub. roku największq na świecie linią do rozlewania wód mineralnych, Wydajność linii 45 tysięcy butelek po 0,7 I na godzinę. Tak wysoka wydajność Dla przemysłu spożywczego maszyn rozlewniczych wymagała dla uniknięcia zakłóceń w pracy, modernizacji urządzeń transportowych dla butelek, skrzyń i palet. MASZYNA DO PRZEROBU KREWETEK W Stanach Zjednoczonych opatentowano urzqdzenie do przerobu krewetek, które w kilku kolejnych operacjach u-suwa głowę, pancerz i wnętrzności, Urządzenie, które napędzane jest tylko przez jeden silnik posiada pompę zasilającą linię w wodę I dodatkowe części ułatwiające sortowanie krewetek według wielkości. 36 TYS. BUŁEK NA GODZINĘ W licznych piekarniach w NRD pracujq jui bardzo wy- dajne, nagrodzone inekia# najwyższej jakości ,.Q" urzą* dzenia do ciqgłego dzielenia i formowania ciasta. Dzielar= ko-formierki produkowane w czterech typowielkościach przez VEB w Halle maja wydajność od 7500 do 36 000 bu łek na godzinę. URZĄDZENIE. KTÓRE LICZY.* Amerykańska firma B-ąusch produkuje urządzenia do H* czenia przedmiotów przekuwa-jqcych się na taśmie w od» stępach 3 do 127 mm. Urządzenie rejestruje do 20 tys. przedmiotów na minutę i znaj duje zastosowanie w liniach pakujących produkty spożywcze. NAPEŁNIA I WAŻY Jedna z firm francuskich produkuje obecnie nowe ma* szyny z kilkoma głowicami o dużej dokładności de napel* niania opakowań dżemem I ciekłymi produktami spożywczymi. Urzqdzenie pracuje be* awaryjnie, dokładnie dozuje I jednocześnie waży produkty przeznaczone do słoi lub puszek. PROTOTYP zachodnioeuropejskiego aerobusu A-300 B przechodzi obecnie kolejne próby, tym razem za Kołem Polarnym, latając na trasie Tuzula—Helsinki—Rovaniemi, w trudnych warunkach zimowych. Dla przypomnienia — kilka danych technicznych tego ekonomicznego samolotu pasażerskiego: rozpiętość skrzydeł — 45 m, długość kadłuba — 50 m. wysokość samolotu —10 m, zasięg 1800—2000 km, prędkość przelotowa ok. 1000 km/godz, ilość miejss 230—250, napęd — dwa tzw. dwuprzepływowe silniki turbinowe. W budowie uczestniczy kilka europejskich firm lotniczych m, In. z Francji, NRF I Holandii. CAF—AFP Płonący promień Czy promień świetlny mo te płonąć? Nie ośrodek, w Jktóryrn się światło rozchodzi, lecz właśnie sam promień? Okazuje się, że możt Dowiedziono tego teoretycznie i doświadczalnie. Niezwykłe zjawisko obserwowała grupa naukowców z radzieckiego Instytutu Problemów Mechaniki. Udało im się udowodnić, że w o-środku gazowym, a w szcze jgólności w powietrzu, można spowodować wyładowanie o temperaturze około 20 iyS. st. C. To płonące wyładowanie ma postać gęstej plazmy, która zwiększa o-fcjętość, gwałtownie pochłaniając światło padające na nie. Jeśli więc na drodze promienia świetlnego wytworzymy początkowy „zaczyn" plazmowy, to wytwarzane przezeń ciepło będzie się rozchodzić we wszystkie ftrony. Podgrzewający się gaz uzyska zdolność pochłaniania energii świetlnej i naprzeciw promienia pobieg ijiie fala wyładowania. Obraz tego zjawiska bardzo przypomina spalanie się jwykłej mieszaniny palnej w rurze, dlatega określenie mówiące o paleniu się promienia świetlnego oparte jest nie tylko na zewnętrz-ead analogii. Różnica mię- dzy tymf dwoma zjawiskami polega jedynie na tym, i i zazwyczaj przy normalnym spalaniu wydziela się energia chemiczna zawarta w samej substancji palnej, w .wypadku promienia na-tom^st energię do podtrzymywania procesu trzeba nie ustannie doprowadzać z ze wnątrz. Obliczenia wykazały, że wzbudzenie wyładowania wzdłul promienia staje się możliwe, jeśli moc promienia jest wyższa od pewnej wielkości, na razie zbyt wy sokiej dla techniki współczesnej. Źródła światła o tempera turze rzędu dziesiątków tysięcy stopni Celsjusza potrzebne są w najróżniejszych dziedzinach nauki i techniki. Niezwykła łatwość s-tero wania wyładowaniem optycz nym czyni je obiecującym środkiem do obróbki różnych materiałów, również obróbki zdalnej przedmiotów u-mieszczonych w przestrzeni zamkniętej. Nasuwa się oczywiście py tanie czy można zrezygnować z lasera i zadowolić się na przykład światłem słonecznym zogniskowanym (skupionym) dla uzyskania niezbędnej gęstości energii? Niestety, prawa termodynamiki „zakazują" ogrzewa nia dowolnych ciał energią promienistą do temperatur wyższych od temperatury źródła. Dlatego przy użyciu promieniowania słonecznego nie możina uzyskać temperatury wyższej niż ciepłota fotosfery Słońca, tzn. 6000 •t C nakładach na technologie produkcyjne, na ochronę przed zanieczyszczeniami, na infrastrukturę itp. Zdobywać będzie do-wody opłacalności ochrony środowiska, sugerując przemysłowi przejście na droższe, ale mniej groźne dla środowiska technologie itp. Połączenie kilku instytutów o rói-nych profilach ułatwi pracę zespołom interdyscyplinarnym wyłonionym przez zakłady wchodzące obecnie do noipego Instytutu Kształtowania Środowiska; przewiduje się, że do rozwiązywania nie* których ważnych tematów staną zespoły utworzone ze specjalistów z różnych zakładów. Z kolei poszczególne zakłady specjalizować się będą w określonych dziedzinach wiedzy. Do rozwiązywania zadań szczególnie ważnych dla gospodarki, lub mających znaczenie w skali światowej, powoła się zespoły składające się ze specjalistów wysokie) klasy. Sama nazwa nowej placówki wskazuje na zmiany, jakie zachodzą vi tej dziedzinie. Człowiek współczesny ma nie tylko chronić, ale i kszałtować swoje środowisko w sposób pozwalający na zachowanie lub pomnożenie jego wartości — dla siebie i dla przyszłych pokoleń. (INTERPRESS) JAN OKRZA C/oś Koszaliński nr 49 SPORT I TURYSTYKI Strona 7 Nasze wizyty na stadionach A PO REMONCIE... Oporty o ścianą lasu niewielki stadion w Polanowie sprawia sympatyczne wrażenie. Walor ten maleje wraz z odległością. Po pro-*tu im bliżej, tym gorzej. Krety na dobre zadomowiły ną na płycie boiska, upoćab aiajigc je do pastwiska. Wokół — zarośnięta bieżnia, obok — szczątki skoczni w dal. Na okolony pło-. tern stadion wiedzie droga przez rozbitą bramą. Maleń ki pawilon z pozbawionymi fzyb, choć zakratowanymi oknami, stanowi jedyne zaplecze. Wewnątrz kilka ławek i betonowe posadzki. — W ubiegłym roku na stadionie przeprowadzeń© re niffliit — powiedział naczelnik miasta i gminy, Stefan Szemraj. Być może grupy uczniów lub pracowników niektórych zakładów pracy odpracowały społecznie pew ną liczbą godzin. Efekty widoczne na pewno w statystykach. Na stadionie widać tylko skutki za niedbań. Aż szkoda pieniędzy włożonych w remont. i Z GOSPODARSKĄ TROSKĄ W Miastku zdają się rozu mieć, że stadion to jednak obiekt kultury. Odwiedziliś my stadion miejscowego FOSTiW i budowany w czy nie społecznym ośrodek sportu, turystyki i wypoczynku. Z satysfakcją nale ty odnotować, że nowy gospodarz (do niedawna właścicielem obiektu był klub sportowy „Start") uczynił wiele, by stadion był utrzy many czysto i schludnie. Budynek stanowiący zaplecze, jest obecnie w kapitalnym remoncie, co nie przeszkadza jednak piłkarzom „Startu" w przygoto-t waniach do nowego sezonu. Sportowcy korzystają z szatni i ciepłej wody. — Jeżeli wiosenna aur® ustabilizuje się na dobre na Stadionie posadzimy kwiaty — powiedziała Jarosława Lisiecka opiekująca sią o-fciiektem. Sport na szczeblu powiatowym, jako jeden z przejawów życia kulturalnego, nie jest na pewno czynnikiem przynoszącym dochód, służy natomiast rozwojowi kultury. Koszt postawienia tego ogrodzenia jest na pewno wielekroć wyższy od dochodów uzyskanych za bilety od tych kibiców, którzy — mająe możność wejścia na stadion przez dziurą w pło- cie — ni® kupiliby kart wstą pu. Otwarty i zadbany stą-dion jest elementem ozdobnym i moim zdaniem powinien zachęcać do cząstych odwiedzin. Ostatnie uwagi nie dotyczą stadionu miasteckiego, gdzie płot już stoi i nonsen sem byłoby go rozbierać, lecz innych, budowanych o-becnie obiektów w województwie. Z dnia na dzień pięknieje miastecki ośrodek sportu kultury i wypoczynku. Olbrzymi plac położony w do linie pokryły boiska aslalto we do gier w siatkówką, koszykówką i w piłką ręczną. Wybetonowano duży plac, który stanowić będzie miejsce spotkań publicznych rnie szkańców. w zołwim tempie Na ukrytym za wysokim płotem, piłkarskim stadionie Darzboru w Szczecinku, roz mawiam z gospodarzem o-biektu, Danielem Antonowiczem. — Kiedy klub przystąpi do remontu małych i ciasnych szatni? — Gdy aura będzie sprzyjać. — Wiosna nastała w tym roku bardzo szybko. Niebawem piłkarze rozpoczną ko lejną batalię o ligowe punkty. Wtedy na remont będzie już za późno, zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagą iście żółwie tempo robót, przy remontach obiektów sportowych. Na potwierdzenie tych słów wystarczy przejść kilka dziesiąt metrów, w pobliże miejsca treningu wielu czołowych lekkoatletów naszego województwa- Do baraku, stanowiącego namiastką hali lekkoatletycznej, dobudowano pawilon. Do jego części budowlani., zapomnieli podłączyć centralne ogrzewanie. Cały o-biekt jest pozbawiony ciepłej wody. Sprawcą owego niewypału Jest Zakład Usług Remonto wo-Bil do wlanych, prowadzą cy robotą od 1971 roku. Szczecinecki POSTiW gospodarzy tu w pełnym tego słowa znaczeniu. Na stadionie zakopcowane są zlemnla ki, a zabudowań strzegą dwa psy. WZOROWO Diametralnie różny obrsz prezentuje stadion szkolny przy Technikum Rolniczym w Szczecinku. Stadion, wybudowany w czynie społecznym przez ucz niów szkoły, nagrodzony zo- stał specjalnym 'wyróżnieniem przez Radę Główną LZS. Podobnego obiektu nie wstydziłoby się niejedno du że miasto powiatowe. Wartość prac wykonanych przez uczniów oceniono na 3.900 tys. zł. Są trybuny, 4-toro-wa dobra bieżnia (na prostej sześć torów), skocznie i rzutnie. Nie opodal znajdu ją się korty tenisowe, as,fal towe boiska do małych gier i strzelnica z kulochwytem. Szkoła posiada salę gimna styczną, niestety, bez zaple cza. Brak szatni, łaźni i siłowni zmniejsza zdecydowa nie wartość obiektu, który mógłby stać się prawdziwą mekką szczecineckich lekkoatletów, Miejmy nadzieją, że władze oświatowe docenią wysiłek szczecineckich uczniów i postarają się o dobudowanie do hali gimnastycz nej małego obiektu, Warunki, jak ■ zaobserwowaliśmy, są ku temu bardzo dogodne. kontrasty Stadion połczyńskiej Pogo ni wzbudza zmienne nastroje. Po jednej stronie nawie ziono ziemią i resztki gruzów, co sugerować ma budową przyszłych trybun, po drugiej stronie wybudowano maleńki pawilonik. Służy celom najbardziej prozaicznym, wewnątrz brudno i nie chlujnie, choć wybudowano go kilka miesięcy temu. W tej sytuacji sportowcy i kibi ce korzystają z niego w o-graniczonym stopniu, preferując okoliczne krzaki, stoją ca obok waląca sią rudera zastępuje.... szatnie. Wnętrze porysowsne, ściany ozdobione hasłami często widywany mi na przydrożnych płotach. I na koniec spojrzenie na remontowany obecnie kompleks basenów na stadionie iskry w Białogardzie. Od ubiegłego roku zmieniło się tu wiele. Wybudowanej już urządzenia filtrujące i część brodzika. Nie opodal straszą jeszcze zniszczone trybuny, i rozbity, 50~metrowy basen Budowlani zapewniają, że la tern obiekt zostanie oddany do użytku mieszkańcom mia sta. Chcąc dotrzymać terminu, a mieszkańcom Białogardu oszczędzić kolejnych rozcza rowań, tempo prac trzeba mocno przyspieszyć. Kulturę fizyczną określa sią niekiedy mianem subkul tury. Wydaje sią, że kto. jak kto, ale sportowcy I działacze nie powinni swoim postępowaniem tej opinii potwierdzać. Niestety, czynią to, zbyt często i... bezkarnie. ROMAN OTTO + W STOLICY ZSRR rozpoczął ?ifi turniej piłkarzy ręcznych, W pierwszych spotkaniach reprezentacja ZSRR ookonała NRF ,,Ą" 22:15 a Moskwa wygrała 7, młodzieżową reprezentacją CSRS 23:16. * KLAUS Wol/ermann (NRF) — rekordzista świata w rzucie oszczepem (»4,08 m> rozpocznie wkr6tc.e na torze bobslejowym w Koenigsee treningi bobslejowe wraz ze swymi rodakami, mistrzami świata Zimmererem, Ut^enschneiderem, Heiblem- Wolfermar.n nie zapomina Or czywiście również o treningu w swej specjalności. * W TURNIEJU szermierczym ,.Moskiewska Szabla"' zwyciężył faworyt — Wiktor przed Rumunem Irimiciueem, i Włochem Montano. Turniej w Christcharch Polscy hokeiści na trawie na zakończenie turnieju w Christchureh zremisowali . i Malezją 1:1 1:0). --5 SPORT SIŁACZY 30 ton dziennie Znakomity trener polskich sztangistów KLEMENS ROGUSKI otrzymał w końcu ubiegłego roku oferty podjęcia pracy w Hiszpanii, Meksyku, Iranie, Grecji, Iraku, Tunezji, Indiach i Wenezueli, Uznanie dla wiedzy polskiego szkoleniowca jest więc ogromne. Nie zmniejszyło sią nawet po ubiegłorocznych niepowodzeniach naszych reprezentantów. Władze Związku Podnoszenia Ciężarów wspomnianych krajów, które chciały pozyskać do pracy polskiego trenera, liczyły widać na to, że we własnym, kraju po nie najlepszych wynikach przestanie on pracować z kadrą. Przewidywania takie na szczęście nie potwierdziły się. Nowe władze polskiego sportu nie tylko przedłużyły umową ze świetnym trenerem, ale udzieliły mu nawet jeszcze większych uprawnień, niż miał w poprzednich latach, gdy reprezentanci Polski w tej dyscyplinie aportu na mistrzostwach świata i olimpiadach zdobywali dla naszych barw najwięcej medali. Klemensa Roguskiego wraz i kadrą najlepszych naszych sztangistów spotkaliśmy podczas zgrupowania w Zakopanem. W małej, ale doskonale wyposażonej sali treningowej przy torze łyżwiarskim w górą szły dziesiątki ton żelaza. Donośnie dźwięczały talerze ciężarów. Zawodnicy i trener nie oszczędzają sią, ich ambicją jest odzyskanie niespodziewanie utraconej wysokiej pozycji na świecie. Trener Roguski jest bardzo skrupulatny. W swojej teczce ma dokładne kolorowe wykresy kształtowania formy poszczególnych zawodników. Przy wielu najlepszych, jak Smalcerz czy Kaczmarek lub Wojnowskl krzywa t.a w ubiegłym roku była znacznie poniżej średniego poziomu. W tym sezonie zanosi sią na znaczną poprawą. Trener zwiększył wymagania, a ambicją zawodni- ków jest udowodnienie, że stać ich nadal na rekordowe rezultaty. Główny kierunek uderzenia w 1974 r, — powiedział trener K. Roguski — to mistrzostwa świata, które odbędą sią w dniach 14—30 września w stolicy Filipin — Manili. Po drodze będziemy mieli mistrzostwa Euro py we Włoszech w dniach 11—24 czerwca oraz liczne starty w mniejszych imprezach. Obecnie na zgrupowaniu przebywa 30 zawodników. Kilku czołowych ze względu na nauką trenować będzie wspólnie z kadrą dopiero od maja. Zawodnicy ci, jak Kaczmarek, Ciura, Rutkowski, Awiżeń i Sochański są jednak w stałym kontakcie z kadrą I !ch plany treningowe są ściśle kontrolowane. Zawodnicy rozpoczęli treningi w grud niu, ale do ostrej pracy przystąpili w styczniu w Zakopanem. Przez kilka dni przebywał tam także Kaczmarek, który chociaż trenuje w klubie jest w przyzwoitej formie. Na treningach podnosi po ok. 30 ton dzlen-r nie. — Ta ilość ton jest wręcz przerażająca! — Tak, ale tylko dla postronnego obserwatora — mówi trener — w podnoszeniu ciężarów jest to rzecz normalna. Na świecie w ostatnich latach nastąpił tak ogromny po-stępf; że samym talentem sukcesów się nie odnosi. Potrzebna jest stała,codzienna,bardzo ciężka praca. Ja z moich podopiecznych jestem zadowolony i uważam, że niezbyt udane zeszłoroczne starty były wynikiem tylko chwilowego kryzysu, (Interpress) ZBIGNIEW KOSEK DENNĘ BART- r^TtrCŁfcRC srsustwA Tłum, Anna Przedpełska-Trzeclakowska Pan pewno nie zechciałby sprzedać trochę tego kamie- fcfla? Bierzcie i kamieniołomu, ile chcecie. —■ Ja myślę o tym kamieniu, który jest Już wycięty* ■— Takiego nie ma.. Musicie sami wycinać, —. w tym starym domu jest mnóstwo — powiedział Sam, Przy niewielkim wysiłku, gdyby to zręcznie zrobić, można by wyjąć kupę dobrego kamienia choćby s tej werandy. — Ten dom zostanie taki, jaki jest, póki ja żyją — oświadczył Marek podnosząc wodze. — Musimy ruszać, może byście zjechali z drogi. — Och, oczywiście. Sam, sprowadź wóz s drogi, daj Im przejechać. Sam zapalił motor i skręcił tyłem na pobocze. Lunt teśmiechnąl się do Marka. — Coś mi się widzi, że będziemy fię tutaj częściej widywać, co? — Bardzo możliwe. — To świetnie. Dziękuję za żerdzie. — Bardzo proszę, panie Lunt. Sam machał im ręką ze stopnia ciężarówki. — Miło było jpana poznać, panie starszy. — krzyknął. Przyjrzał się siedzącemu na wozie Goerge'owi z krytycznym wyrazem twa-rzy, poteni wyszczerzył zęby. — Do zobaczenia —- wrzasnął. Lunt podszedł do ciężarówki.— To wspaniały stary dżentelmen — stwierdził. Sam wzruszył ramionami: Mnie tam ta-kle staruchy niepotrzebne. Im się zdaje, że wszystkie ro-Ewmy zjedli. — Wrzucił bieg. — Bardzo drażliwy na temat tego domu, eo? — Lunt usiadł ciężko na skórzanym sledze-Westchnął. —■ Jest trochę ekscentryczny, jak ci Już mó- wiłem. Ale mimo to Marek Jest wzorem starego dżentelmena. —i Spojrzał na dom ukazujący się wśród drzew. — Ten dom, rzecz jasna, jest w gruncie rzeczy moją własnością, wiesz. George nie brał udziału w rozmowie przy mostku. Nie I*-bił Lunta i nie robił z tego tajemnicy. Nazywał „głupim osłem" tego Kanadyjczyka, który trzy lata temu kupił ranczo Chamberlainów. Zdawał sobie jednak sprawę, że Jego niechęć płynie częściowo z przywiązania do tej ziemi i przykrości, jaką odczuwał widząc, że należy do kogoś innego niż Chamberlainowie. „Gdyby tylko żył mały — myślał. — Gdyby mały Dawid żył dzisiaj, mój Boże, jak by to było wspaniale! Pewno miałby Już własne dzieci. Naokoło nas stałaby murem rodzina i żaden diabeł nie dałby jej rady. Całe cholerne plemię Chamberlainów l znowu mielibyśmy naszą ziemię, i słowo daję, nie leżałaby odłogiem". Pamiętał, jak Marek mu powiedział, że nosi się z myślą sprzedania ranczo. „Taki szmat ziemi leży odłogiem — powiedział. — To nie w porządku. Nie uprawiamy tej ziemi 1 nie powinniśmy jej tak zostawiać. Lepiej ją sprzedać, niech dalej rodzi". Takie to myśli plątały mu się po głowie, kiedy puścił swobodnie lejce koniom na drodze popod wielkimi drzewami eukaliptusowymi, które zasadził dziadek Marka I patrzył na przyjaciela, który milczący i wyprostowany w siodle jechał przodem, konie napinały mięśnie pod chomątami, koła gniotły ciężko skalne podłoże, a łańcuchy uprzęży pobrzękiwały w rytm miarowego twardego stukotu kopyt końskich. „My dwaj — myślał Jesteśmy jak dwa stare drzewa, które nigdy nie przyniosły owocu. Ale gdyby mały Dawid żył. Boże wielki, inaczej by to wszystko wyglądało, niech mnie piorun strzeli". W duszy wyryty miał obraz chłopca l myślą wrócił do tych wydarzeń (nie przypominał sobie, czy mały mial wówczas czferv czv pięć lat) wiosną, po deszczach, kiedy to Marek osiodłał Tony'ego, starego morgana • wsadził na niego chłopca i we trójkę ruszyli na północ górskim szlakiem ku chacie na granicy terenu Chamberlainów, gdzie Billy Cou-slns. kowboj, zimował z czterema krzepkimi chłopakami, by utrzymywać wilki (w hrabstwie Secjuols grasowały wówczas wilki) i kuguary w bezpiecznej odległości od stada. Powietrze po deszczach było czyste ! rześkie, a słońca ostre; nocowali w obozowisku pod gwiazdami I słuchali wrzasków pum w lasach, a chłopiec spał na ziemi owinięty w koce, przy ojcu. George obudził się kiedyś w nocy, słysząc bardzo blisko skrzek pumy, spojrzał 1 zobaczył w świetle ogniska oczy Dawida rozjarzone jak węgle, więc zapytał: — Boisz się? — A Dawid odpowiedział: — Tak, wujku. Ale niech wujek tego nie mówi koledze. (Zwracali się do siebie nawzajem: „kolego", odkąd chłopiec zaczął mówić). Ale Marek nie spał i George widział, jak jego wargi rozchylają się w uśmiechu, mimo że oczy miał zamknięte, więc odpowiedział: — Nie bój się, ja nie powiem. — Na co Dawid, odpowiedział tym swoim cudownym uśmiechem, który jakby otwierał całą jego twarz. Następnego dnia dojechali do chaty, t której wyszedł Billy sam jeden. Nad rzeczką sterczały trzy kopce ziemi, a w chacie leżał jeden człowiek na pryczy. Twarz Bill a była poważna — patrzył na Marka jakby prosił o wybaczenie. Trzy c$jii temu usiedli do pokera, tłumaczył, Chyba dostali pomieszania w tym ciasnym zamknięciu. Do diabła, przecież nie mogli grać o nic więcej, jak o woreczek tytoniu! Marek kazał George'owl zaczekać z chłopcem na dworze, a sam wszedł do środka obejrzeć rannego. Tak to się cholernie szybko stało, że nie zdążyłem im przeszkodzić, próbował tłumaczyć Billy. Siedzieli wszyscy przy okrągłym stole, kiedy wszedłem i jak się tylko odwróciłem —. łup, łup, łup i po wszystkim. Chryste Panie, mało nie wyskoczyłem ze skóry. Wszędzie na podłodze chłopaki. Kiedy obaj mężczyźni zniknęli w chacie, George zwrócił się do dziecka. — Co się stało wujku George? Wytłumaczył, że była bójka. Kilku chłopców zostało zabitych. — Och — powiedział Dawid. Tego popołudnia zawrócili do domu. Ranny miał postrzał w brzuch, tak teraz wzdęty, że mężczyzna wyglądał jakby był brzemienny. Cierpiał straszliwie. Umarł w południe. Pogrzebali go koło tamtych trzech. Marek powiedział kilka słów nad grobem. Potem zwrócił się do Bllly'ego: Teraz musimy jechać do szeryfa. *.) Morgan — typ lekkiego amery kańskiego konia wszechstronnie użytkowego (COJHJ Strona 8 OGŁOSZENIA Gfos Koszaliński nr 49 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO TEKSTYINO-ODZIEŻOWE w KOSZALINIE poulmfoinle PT Klientów, i» przy ul. Żukowa Ma w Szczecinku ZOSTAŁ OTWARTY w którym nabyć moina za waluty obce wymienialni oraz bony towarowe Banku PeKaO: O artykuły monopolowe O artykuły spoiywoze 0 artykuły ialanteryln® O aHykuly dziewiarskie O artykuły tekstylne O artykuły techniczne } ZAFRĄSZAMY DO NOWO OTWARTEGO SKLEPU ł ŻYCZYMY POMYŚLNYCH ZAKUPÓW I&S " - - - " K"641 KOSZALIŃSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI LEŚNEJ ,.ŁAS" w KOSZALINIE, ul. 1 Maja 22a, zatrudni natychmiast PRACOWNIKA UMYSŁOWEGO na stanowisko KIEROWNIKA DZIAŁU DRZEWNEGO, z wyższym wykształceniem technicznym.-Warunki pracy i1 płacy do omówić nia w biurze Zarządu Przedsiębiorstwa „Las" Koszalin, ul. 1 Maja 22s godz; 7—15. K-600-0 W OJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU GASTRONOMICZNEGO w KOSZALINIE, ul. Zwycięstwa 23, zatrudni natychmiast: REWIDENTA z wykształceniem średnim ekonomicznym, 8-Jetnia praktyką w księgowości, w tym 3 lata praktyki kbn troi no-re wizyjnej oraz ST. INSPEKTORA d/s INWESTYCJI r wykształceniem technicznym budowlanym lub mechanicznym i 8-letnią praktyką w zawodach technicznych. K-534-0 _ ____ ZAKŁAD GAZOWNICZY w KOSZALINIE satrudnl natychmiast: REWIDENTA ZAKŁADOWEGO z wykształceniem wyższym 4- 2 lata praktyki lub średnim + $ lat praktyki; STARSZEGO REFERENTA EKONOMICZNEGO x wykształceniem średnim ekonomicznym 4- praktyką; MISTRZÓW PRODUKCJI — DYSPOZYTORÓW z wykształceniem średnim technicznym. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia w dziale, kadr, K-598-0 DYREKCJA PP „UZDROWISKO " KOŁOBRZEG" utrudni natychmiast do Rozlewni Wód Mineralnych: MAGAZYNIERA z wykształceniem średnim i praktyką oraz l SPAWACZY, ELEKTRYKA, 4 MECHANIKÓW ŚLUSARZY, TOKARZA, FREZERA — w^mafanę wykształcenie zawodowe i praktyka. Reflektujemy jeaynfe na pracowników miejscowych. Zgłoszenia przyjmuje dział ds. osobowych Kołobrzeg, ul. Kasprowicza 3, pokój nr 17. K-583-0 URZĄD "MIEJSKI w J ASTROWTU ejrłasza PRZET ARG na remont, kapitalny budynku Szkoły Podstawowej nr 1 w Jastrowiu, przy ul. Kilińszczaków 18, w zakresie robót osólnobu dowlanych oraz kapitalny remont budynku Miejskiego Domu Kultury w Jastrowiu, przy ul. Wojska Polskiego 15 w zakresie robót wod.-kan. c.o. I adaptacje pomieszczeń na kotłownię ! hydrofornie. Dokumentacja techniczna do wglądu w Urzędzie Miejskim w Jastrowiu. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Oferty należy składać w blurz* Urzędu Miejskiego, pokój nr 10, do 22 lutesro 1974 r. Otwarcie ofert nastąpi 23 lutego 1974 r., o godz. 10. Urząd Miejski, zastrzega sobie prawo wyboru oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn, K-605-0 MIEJSKI ZARZĄD DROG i MOSTOW w SŁUPSKU pl. Zwycięstwa 4 ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie następujących robót szyldziarskich: 1) tabliczki blaszane z nazwami ulic — emaliowane ca 1 200 szt. 2) tabliczki blaszane z nośnością mostów —- emaliowane ca 59 szt. 3) tabliczki z numerami dróg — wykładane folią odblaskową ca 50 szt. 4) tablice z nazwą miasta — wykładane folią odblaskową ca 15 szt. 5) znaki drogowe blaszane emaliowane oraz wykładane folia odblaskową ca 450 szt. 6) pylony ca 40 szt. Termin wykonania robót ustala się na 15 IV 1974 r., z dostawą wykonanych znaków na miejsce. Oferty w zalakowanych kopertach należy składać do 22 II 1974 r. pod adresem Miejskiego Zarządu Dróg I Mostów w Słupsku, pl. Zwycięstwa 4. Otwarcie ofert nastąpi 25 II 1974 r., o godz. 9 w biurze Zarządu. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa piństwo-^t i spółdzielcze. K-593-0 OKRĘGOWA SPÓŁDZIELNIA MLECZARSKA w DRAWSKU POMORSKIM ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na następujące roboty lnwestycyjno-remontowe: 1) budowa skrzjdła administracyjno-proaukcyjnego — koszt 1.013 tys. zł, 2) budowa magazynu technicznego — koszt 534 tys. z!, 3V modernizacja budynku produkcyjnego w Oddz. Prod. w Kaliszu Pom., 4) roboty malarskie we wszystkich obiektach na terenie działania Spółdzielni. rJbkumentacja na roboty wymienione w pkt 1, 2, 3 do wglądu w Dziale Głównego Mechanika Spółdzielni. Udział w przetargu mogą brać przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze oraz wykonawcy prywatni.' Otwarcie ofert nastąpi po upływie tygodnia od chwili ukazania się ogłoszenia o przetargu. Zastrzega się prawo unieważnienia przetargu lub wyhoru oferenta bez podania przyczyn. K-621-0 CENTRALNY OŚRODEK SPORTU, TURYSTYKI i WYPO-CZYNKU OWAŁCZ-BUKOWINA ogłasza PRZETARG O-GRANICZONY na sprzedaż samochodu ciężarowego marki etar 25 W, nr podwozia 251100, nr silnika 8471208, nr rej. EA 93-2S), rok produkcji 1960. Cena wywoławcza 34.900 zł. Przetarg odbędzie się w dniu 6 III 1974 roku, o godz. 8, w siedzibie Oddziału, zgodnie z § 10, ust. 1 p. 2, 11 i 15 zarządzenia ministra komunikacji z dnia 14IV 1972 r. Wadium w wysokości 10 proc. ceny •wywoławczej należy wpłacić do kasy Oddziału w dniu poprzedzającym przetarg, w godz, 8—10. Samochód oglądać można w Oddziale w dniu 28 lutego 1974 roku w godzinach 10—13. Zastrzegamy sobie prawo obwołania lub unieważnienia przetargu bez podania przyczyn. ........................K-418-pr. GAZOM DO KWIATÓW m róinych wymiarach WYKONUJE I OFERUJE de dostawy w 1974 r. PUNKT USŁUGOWY ROBÓT BETONIARSK1CH lief ciii Oretbińmhf Koszalin, P, Findera 110 Zamówienia równleł można kierować! RZEMIEŚLNICZA SPÓŁDZIELNIA ZAOPATRZENIA I ZBYTU WIELOBRANŻOWA Koszalin, ul. Połtcuwska 8 G-93 A CJtSS ZAKŁAD PRODUKCJI J USŁUG TECHNICZNYCH w KOSZALINIE u!. Szczecińska 17 metirtJiri i f n&łĘjiełtmtamt KOBIETY na pól etatu, na stanowiska pomocnika ślusarza GODZINY PRACY i $—10 10—14 14—1$ 18—23 WARUNKI PRACY I PŁACY do uzgodnienia m Działo Kadr *akiadu K-624-0 WARSZAWĘ M-M — *pr?edam. (32 oo« j}) Słupsk, ul. Kochanowskiego 6/2, po piętnastej. G-S91 SKODĘ iw»f» MB — sprzedam. U»t ka, Żeromskiego i m 1, o-m MOTOCYKL WSK-123 sprzedam. Wiadomość: Słupsk, Wojska Polskiego 44/fi. IG-8S9 WÓZEK dziecięcy uniwersalny — sprzedam. Słupsk, Wolności 3/.1 tel. *0-3*. G-88S WZMACNIACZ na gwarancji s ko lumną gran 30 w sprzedam. Cena 1 000 xl. Ustka, Nowotki 3/8. G-$9S POMIDORY d« Barao, 3 m wysokie, 25 kg i krzewu, czerwone gładkie. Nasiona 20 zł porcja wysyła za pobraniem pocztowym ho dowca Stanisław Polak, zam. Stary Węgliniec, 59-940 Węgliniec, pow. Zgorzelec. Gp-769-0 DOM (obora, stodoła, 2 ha pola) w dobrym punkcie — sprzedam. Cona do uzgodnienia na miejscu. Feliks Małek, Świdwin, uł. Kołobrzeska 28. G-907 WYNAJMIJ pokój ł# wspólną kuchnią. Słupsk, Kochanowskiego 6/1 G-896 POKÓJ * kuchnią w starym budownictwie w Łodzi, zamienię ńa takie samo lub podobne w Kos/a linjp. Wiadomość: Koszalin. ul. Wojska Polskiego 64 m 3, tel. 279-51, wewn. 899, Janusz Perzanowski. g-909 Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe ^ Arged w KOSZALINIE okraja P.T. 'Klientom usługi w zakreśl© ODWOŻENIA ODPŁATNIE zakupionego w sklepach ARGED — ELDOM clętesego sprzętu gospodarstwa domowego (lodl&wkl, pralki, kuchnie, Bliższe informacje I cenniki za transport — w sklepach. K-640-0 PRZERWY W DOSTAWIE ENERGII ELEKTRYCZNEJ w dniu 19 lutego 1974 r. W godz. 8—15 w Koszalinie, ul. ul. Harcerska Szeroka, Dzierżyńskiego, Broniewskiego nr 1—23 Armii Czerwonej nr 56—72 Traugutta nr 6—8, Mirerkiego Nowotki, Janka Krasickiego Rejtana 1 Hanki Sawickiej Zakład Energetyczny przeprasza za przerwy w dostawie energii elektrycznej K-848 ZATRUDNIĘ kucharkę ł pracownice do kuchni, do nadmorskiego pensjonatu i jadłodajni na sezon letni od czerwca. Zgłoszenia listowne: Gdynia, ul. 3 Maja 27/U, Andrzejewska. K-5S/B WYKONUJĘ przystawki do maszyn dziewiarskich ..Kaszubka" i „Moda", zwijarki do wełny z gwa rancja dwuletnią. Zakład Ślusarski, 84-200 Wejherowo, Mickiewicza *. K-55/B ZGUBIONO dowód rejestracyjny nr 311, wydany prz»z Wydział Ko munikacjł Prezydium MRN, na na zwisko Jan Chorbacz, Słupsk, Gdyńska 72. G-925 DNIA 8 XI 1974 r. w Potęgowi# zgubiono czarną teczkę * książką podatkowa- Uczciwego znawcę proszę o zwrot za wynagrodzeniem. Remigiusz Efczyński, Głu-szynko II, p-ta Potęgowo 76-230, pow. Słupsk. G-920 WYDZIAŁ Oświaty 1 Wychowania oraz Kultury Urzędu Miejsc* w Słupsku zgłasza zbublenle legitymacji służbowej, na nazwisko Halina Sykurska. G-921 ZESPÓŁ Opieki Zdrowotnej w Słupsku zgłasza zgubienie piecząt ki o treści: Zespół Opieki Zdrowotnej w Słupsku Oddział Nerwic ul. G. Morcinka 20, tel. 27-84. K-632 r i. Wyra tj głębokiego współczucia mgr. Jerzemu Mlszczyszynowl Dyrektorowi Koszalińskiej Agencji Imprez Artystycznych z powodu zgonu OJCA składają PRACOWNICY Wyrazy najgłębszego współczucia Janowi Jagła z powodu nagłej śmierci SYNKA Dariusza składają WSPÓŁPRACOWNICY BAZY TRANSPORTU MIEJSKIEGO OZLP Szczecinek zgłasza zgubienie legitymacji służbowej nr 445 Zofii Robak oraz nr 31. Karola ł^b czyńskiego. K-633 ZASADNICZA Szkoła Rolnicza w Tychowie zgłasza zgubienie legity macji szkolnej numer 95/72/73, u-czennicy Jadwigi Babulewicz zam. w Tychowie, pow. Białogard. Gp-939 1 DYREKCJA Technikum Hodowli Roślin Bonin zgłasza zgubienie Ie gitymacjj szkolnych uczniów: Zenona Oleksy, Jana Babec. G-S29 DYREKCJA MPK Koszalin zgłasza zgubienie biletu wolnej Jazdy nr 00082 pracowniczego na nazwis | ko Stefan Szalonkiewicz. K-634 ! DYREKCJA Technikum I Zasadni czej S/kolv Rvb6ł6wstwa go w Darłowie zgłasza zgubienie legitymacji szkolnych na nazwiska: Andrzej Brzeziński, Marek Wieczorek. K-631 PRZEDSIĘBIORSTWA ZIELENI W KOSZALINIE DYREKCJA Szkoły Podstawow" nr 2 Koszalin zirłasza zfirubłenl® legitymacji ucznia Kazimierza Szmarowsklego. G-927 DYREKCJA Zasadniczej * Szkoły Zawodowej nr 2 ^ Słupsk,, zgłasza zgubienie legitymacji uczniów skiej, na nazwisko Irena Dolata. G-924 UNIEWAŻNIA rfę pieczątkę 0 treści: SZ/60 lek. med. Janusz j Józef Dobrecki lekarz zakładowy j PKP Przyzakł. Przyeh. Lek. Słupsk Lokomotywownia. G-893 WPISY na zaoczne (korespondencyjne) kursy projektantów (kalku Iatorów) kosztorysowych, asystentów i pnmocy terbnic/nei inżvnie J rów, kreślarzy maszynowych, budowlanych, konstrukcyjnych, instalacyjnych, przyjmuje, szczegóło wych informacji pisemnych udzie la „Wiedza" 31-139 Kraków, ul. Spasnwskiego 8 (boczna Łobzowskiej). K-40/B-0 i KUPIĘ domek Jednorodzinny, j mieszkanie własnościowe lub dział , i ke budowlana w Słupsku albo Ust i ; ro. W'artnmnść: Ustka. Mar' n*rki Polskiej 15/1. G-88T-0 KOMUNALNE PRZEDSIĘBIORSTWO REMONTOWO-BUDOWLANI w WAŁCZU i a w I a d a m i a, ie przystqpilo do podziału zakładowego (nnUuszB nagród za rok 1973 LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagród hedg wywieszone na tablicach ogłoszeń w biurze przedsiębiorstwa oraz w biurach KGR w Tucznie I Jastrowiu ocf 16 do 22 KM 197* r. EWENTUALNE REKLAMACJE naleiy składał w Dyrekcji KPRB w terminie do 1 marca 1974 r, Po tym terminie reklamacje nie będq uwzględniane K-643 PRZEDSIĘBIORSTWO KONSERWACH URZĄDZEŃ WODNYCH I MELIORACYJNYCH w KOSZALINIE sawładamia. t« przystąpiło do rozdziału ZAKŁADOWEGO FUNDUSZU NAGRÓD za rok 1973 LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagród bedq wy" wieszont w siedzibie przedsiębiorstwa i klerOwnistwach Orup Robót w KOSZALINIE, BIAŁOGARDZIE, SŁAWNIE, SŁUPSKU ł SZCZECINKU ocf IB cfo 27 Iniego 1974 REKLAMACJE osób zainteresowanych przyjmuje Rada Zakładowa w Zarzqdzie Przedsiębiorstwa do 27 lutego 1974 r. Reklamacje złoione po 27 I11974 r. nie bądq rozpatrywane ___K-644 Uwaga I POSIADACZE CIENIOWYCH POIAZDOW SAMOCHODOWYCH t W trosce o oszczędność paliw płynnych i obniżenie kosztów własnych, zamiast. wysyłać pojazdy z ładunkiem w jedną stronę do dowolnej ^ miejscowości na terenie kraju ^ ZGŁASZAJCIE ŁADUNKI DO PRZEWOZU f w PRZEDSIĘBIORSTWIE SPEDYCJI KRAJOWEJ \ dysponującym siec!q linii samochodowej regularnej komunikacji towarowej łqczqcej wszystkie województwa. W i#n mposóh r*r&in<* prKehS&ąS c#ęioron/ycił po/«zfióif samochotf OMycft. K-4438»0 | PRAGNIESZ szczęśliwego małżeństwa? Napisz: Prywatne Biuro „Venus" Koszalin, Kolejowa 7. Błyskawicznie prześlemy krajowe adresy. G-6fi0-« KUPIE silnik wysokoprężny „Dies la" samochodu osobowego. Jerzy Szmigulski, 97-330 Sulejów, Opoczyńska 22. K-57/B KUPTE bony PeKaO. Gozd, tel. 97 (całą dobe). G-9I1 przyjmę dwóch panów pracują* cych na pokój. Słupsk, Staszka 11/9. G-89* SAMOTNI! Duży wybór ofert po siada Biuro Matrymonialna „Westa" — 70-352 Szczecin, skrytka pocztowa 672 K-25/B-t KUPI*? bony PeKaO. Sławno tel. 37-77, do godz. 17. G-894 BONY FeKaO kuplę, Koszalin, tsl 261-7S, po szesnastej, G-313-8 NAJWIĘCEJ ofert posiada Biure Matrymonialne „Syrenka", Warszawa, ul. Elektoralna 11. Informacje 10 zł znaczkami pocztowy ml. K-5Q/B-f KORESPONDENCYJNE Biuro Mn. trrmonialee „Laura" poleca usługi. Informacja 20 zł znaczkami. 50-950 Wrocław 2, skrytka nner^o-wa 800. K-42'E-fl G/os Koszaliński nr 49 SŁUPSK Strono 9 Będzie lepsza mąka Młynar* walcowy Władysław Kopera podczas montażu mlewnika produkcji NRD. Fot. I. WOJTKIEWICZ W ub. roku rozpoczęto w słup »kim młynie (nad Słupią) gruntowna modernizację. Prace polegające na wymianie przestarzałych maszyn i urządzeń młyń skich zostaną zakończone w kwietniu. Pracownicy ekip remontowych Zakładów Zboiowo-Młynarskich montują nowy park maszynowy produkcji krajowe i oraz częściowo zakupiony w NRD. W wyniku prac modernizacyj Tiych zwiększy Sie (o ponad 30 procent) zdolność przemiałowa. Słupski młyn podejmie się produkcji mąk wysokogatunkowych-krupczatki, wrocławskiej, torto-* wej oraz typu 850, czyli tzw. bułkowej. Ponadto będzie produkowana kasza manna, a później przewiduje się też wytwarzanie otrąb do celów farmaceutycznych. Koszt modernizacji młyna nad Słupią wyniesie około 11 min zł (wir) Trzy konkursy i inne sprawy Trwałym dorobkiem samorządu mieszkańców w na szym mieście są corocznie podejmowane inicjatywy, których celem jest czystość i estetyka Słupska. W tym roku czyny społeczne słupsz czan, podejmowane dla reali zacji tych celów, powinny przynieść jeszcze większy efekt; chodzi przecież o god ne uczczenie 30-lecia Polski Ludowej. Na swej niedawnej sesji Miejska Rada Narodowa u-chwaliła wytyczne dla dzia łalności samorządu mieszkańców. Podkreślono w niej że w tym roku będą kontynuowane konkursy na: najładniej ukwiecony balkon, najlepiej utrzymaną posesję, najlepiej zagospodarowany rejon komitetu obwodowego. Pierwszy wymaga indywi dualnej pomysłowości i pra cy każdego z mieszkańców. Dwa pozostałe — wspólnej pracy wszystkich mieszkańców, ponadto, współdziała- nia samorządu z administracją i władzami miejskimi. Do najważniejszych zadań samorządu należy też kształto wanie właściwych stosunków międzyludzkich. Rady będą m. in. współorganizatorami kampanii sprawozdawczo--wybarczej do społecznych komisji pojednawczych, która zostanie przeprowadzona w marcu tego roku. W tym roku również samorząd wcześniej niż zwykle rozpocznie przygotowania do szkolnych wakacji, aby lepiej zorganizować zabawy i wypoczynek dzieci. Samorządy będą także kontrolować sytuację w han dlu i usługach. Ich wnioski winny być pomocą dla przedsiębiorstw handlowych w lepszej organizacji pracy podległych placówek. Jest to w sumie program działania dla gospodarzy o-siedli i rejonów. Teraz właś nie działacze samorządu bę dą musieli wykazać sporo inwencji, włożyć wiele pra cy, by udowodnić, że zasługują na ten tytuł. (emte) CO-GDZIE KIEDY 18 LUTEGO PONIEDZIAŁEK KONSTANCJI („TELEFONY 97 - MO 98 - Strał Pofcarna 99 — Pogotowi* Ratunków* (nagłe wypadki) Inf. kolej-: 81-10 Taxi: 33-09 — ul. Murarska 38-24 pl. Dworcowy Taxi bagaż.: 49-80 Apteka nr 19 przy ul. P. Findera 38, teł. 47-16 IDYŻURY " MUZEUM POMORZA SROD-ROWKGO - Zamek ilsiążąl Pomorskich — nieczynne KLUKI — Zagroda Słowińska nieczynna KLUB MPiK — Wystawa pokonkursowa totog tanów Słup- CWYSTAWY skiego Towarzystwa Fotograficznego „STF - 12" MILENIUM - Samuraj i kowboje (franc., 1. 16) — g, 18, 18.15 i 20.30 POLONIA — Znakomity piątek (ang., 1. 16) — g. 16 — Viva la Muerte (franc., 1. 18) —■ studyjny — g. 18.15 i 20.30 RELAKS - Damski gang (angielski, 1. 16) pan. — g. 15.30, 17.45 i 20 c=:kino USTKA DELFIN — Wilk mor*ki ct. I (rum., 1. 14) — g. 18 i 20 GŁÓWCZYCE STOLICA — Niech bestia zayi cha (franc., 1. 18) — g. 19 DĘBNICA KASZUBSKA JUTRZENKA — Dziewica i Cy gan (ang., 1. IG) — g. 18 Wysokie odznaczenie dla weterana Wśród odznaczonych przez Rade Państwa za udział w walkach na szlaku bojowym od Lenino do Berlina znalazł się oficer rezerwy, Władysław Tołło. Ciężka choroba nie pozwoliła mu .jednak stawić się w ratuszu, gdzie pod czas sesji wręczano odznaczenia. Nieco później więc odwiedziła go w szpitalu delegacja. Prezydent miasta, Włodzimierz Tyras, wręczył mu Krrr* Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Weterana obdarowano kwiatami, (tem) Tydzień w klubach NADRZECZE. Wtorek godz. 17 — turniej szachowy 0 mistrzostwo klubu. Środa, godz. 18.30 — pokaz kulinarny Piątek, godz. 17.30 — tur niej brydża sportowego (olim piada zimowa zakładów pra-ey i ognisk TKKF). HADES. Wtorek, godz. 19 — spotkanie z literatem Wła dysławem Jarnickim. Temat: zabytki, rzeźby, malarstwo starożytnego Rzymu, Grecji i Eg? ot u (7 przeźroczami). SŁOWINKA. Wtorek, godz. 17 — zakładowy turniej gier stolikowych. Środa, godz. 19 — film „Jabłko — i czy rzeczywiście wstydliwa" w o-pracpwaniu P. Kajrowskiego. Czwartek ,god?„ 18 — Wie-ezćr g'er i zabaw towarzyskich. Piątek, godz. 18 — pokaz kulinarnv (sałatka w jabłuszkach). Sobota, godz. 19 — wieczorek taneczny. Niedziela, godz. 19 — wykład — Nowy svstem płac iego istota 1 zalety — K. Szerszeno-wicz. „Mleko w rękawie" — poszukiwane W sklepach mamy od tygodnia mleko w opakowaniu z folii. Zawiera ono 3,2 proc. tłuszczu, (tyle,, co w butelce z żółtym kapslem, a więc mleko pełne), ale jest homo genizowane i pasteryzowane w sumie — smaczniejsze, niż sprzedawane dotychczas. W lodówce można przechowywać je do 72 godzin W ub. tygodniu „mleko z rękawa" było poszukiwaną nowością. Pawilon przy ul. Wojska Polskiego nie dostaje go jeszcze w dostatecznych ilościach. Można by sprzedać na pewno więcej, chociaż cena jest nieco wyż sza (5,50 zł za 1 litr). Nie ma mowy natomiast — chociaż były takie obawy — o zmniejszeniu produkcji mleka butelkowego. Będzie ono dostarczane do sklepów co najmniej w dotychczasowych ilościach. W MDK znów gwarno Po długiej przerwie Młodzieżowy Dom Kultury otwo rzył swe podwoje „dla słupskiej młodzieży. Chociaż dzia łalność jest jeszcze w stadium „rozruchu", to jednak ta placówka kulturalno-wy-chowawcza już stworzyła młodzieży duże możliwości rozwijania indywidualnych zainteresowań i uzdolnień. — Dzisiaj ćwiczą zespoły muzyczne, choreograficzne, w fotplaboratorium zaś -młodzież na praktycznych zajęciach uczy się zasad fotografowania i obróbki materiałów światłoczułych, a dziewczęta z koła haftu już kończą pracę — poinformował zastępca dyrektora Kazimierz Kurowski. W MDK działają aktualnie 63 koła zainteresowań z dzia łów: muzycznego, wychowania estetycznego oraz imprez masowych. Są też filie MDK w Szkole Podstawowej nr 4 i w Sycewicach, gdzie istnieje i aktywnie działa zespół akordeonistów. W sumie tydzień działalności MDK zamyka się liczbą ponad tysiąca uczestników zajęć. Największym zainteresowa niem młodzieży cieszą się koła choreograficzne. Jest 14 grup tanecznych, z najbardziej znanym naszemu społeczeństwu zespołem „Wir", kierowanym przez Mieczysła wę Kątnik. Mniej słychać o zespole wokalno-instrumentalnym „Zięby", ale zdarzenia losowe nieco zdezorganizowały działalność. Kierowniczka „Zięb" — Bożenna Fur manek, zapewnia jednak, że zespół powróci do dawnej for my. To tylko kwestia czasu. — Szybko przekonaliśmy się — mówi K. Kurowski — że '• słupska młodzież cierpi na „głód zabaw". Chodzi o tzw. popularnie fajfy itp. Cho ciaż pierwsze próby zorganizowania zabawy młodzieżowej nam się nie udały, to jednak pokusimy się o następne. Dobrze, że ta placówka kul turalna wychodzi naprzeciw zapotrzebowaniom młodzieży. Oczekuje jeszcze na wielu chętnych, którzy zechcą dzia łać w obranych . przez siebie kołach zainteresowań. A z perspektywy czasu można rzec, że jej brak, spowodowany długotrwałym remontem, stworzył poważną lukę w organizowaniu zajęć pozalekcyjnych dla młodzieży. (wir) Zajęcia w pracowni fotograficznej pod kierunkiem instruktora Z. Bieleckiego. ____Fot. I. WOJTKIEWICZ W razie kolizji Czfsty to Jeszcze widok: dwa samochody, zderzak w zderzak i dwaj kierowcy obok, bezradnie oczekujący na przybycie mi licjanta, który powinien spisać protokół. Czasem zdarza się 1 tak, że jeden z uczestniczących w wypadku zgłasza się później do milicji Z prośbą o podanie nazwiska i adresu swego niedawnego „przeciwnika". A tymczasem można całą spra wę uprościć: nie czekając na milicjanta — podać nawzaje dane, $ następni® zgłosić do PZU. To znacznie ułatwi i upro ści tryb postępowania, a milicji również zaoszczędzi czasu. (mrt) Zjedakcnnej vmm Po naszej notatce pt. „Dziel i... usprawniaj", z 12 bm. wy jaśnienie nadesłała mgr Ha lina Bogusz, wieceprezes Za rządu Oddziału WSS „Społem" do spraw handlu: Oto fragmenty pisma: s Na życzenie wielu klientów zaopatrujących się w „Supermarkecie" w artykuły spożyw cze, rozważano możliwość rozdzielenia stoiska nabiałowego i pieczywa. Klient kupując wy łącznie pieczywo, zmuszony jest stać w kolejce, która wiedzie również do artykułów nabiałowych. Chcąc usprawnić obsługę wydzielono sprzedaż pieczywa. Klient mógł je otrzymać w spe cjalnym punkcie. Klienci kupujący nabiał i pieczywo, formowali kolejkę na dotychczasowej zasadzie. Osobiście obserwowałam tę formę sprzedaży., rozmawiając z klientami. Wielu z nich wyrażało aprobatę dla tej formy sprzedaży « niestety, kil kii w soosób dość ostentacyj ny wystąpiło przeciwko niej. Z uwagi na to. że były to godziny szczytu zakupów, przy dużym obciążeniu stoisk sąsiednich, o godz. 14 zaprzestano sprzedamy w dwu stoiskach, wra cając do dawnego systemu. Dobro klienta leży nam na sercu. Pragniemy w orzyszłości zmniejszyć przynajmniej w czę-■ ści straty czasu, spowodowane wyczekiwaniem w kolejkach. Stąd też przy najbliższej moder nizacii „Supermarketu*1 powróci my do te*© tematu, rozwiązując w sposób funkcjonalny zaopatrzeni • w nier»rvwo i inne pod stawowe artykuły". Podzielamy opinię, iż nale ży skrócić czas oczekiwania w kolejkach — i z radością powitamy dobre efekty. Ale zgadzamy się, źe na razie, przy aktualnym układzie stoisk, takie możliwości są znikome — i to była chyba zasadnicza przyczyna niepowodzenia pierwszej próby w stoisku piekarniezo-nabiało- PROGRAM I Wiad.: 5.00. 6.00. 8.00, 9 00, 10.00, 12.05. 15.00. 16.00, 19.00, 22.00. 23.00, 24.00. 1.00, 2.00 i 2.55 7.00 Sygnały dnia 7.1? Takty minuty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Studio nowości 8.05 U przyjaciół 8.10 Melodie 7 stolic 8.35' Tańce z różnych epok 9.05 Muz .rozrywk. 10.08 W kręgu ope retki 10.30 ..Sława i chwała" — ode. pow. 10.40 Z nagrań Studia Rytm ll.Oo Ekspres muzyczny 11.18 Nie tylko dla- kierowców 11.25 Refleksy 11 30 Na muzycznej antenie 11.57 Sygnał czasu ' hejnał 12.25 TśTa muzycznej antenie 12.40 Konc życzeń 13.00 Melodie ludowe 13.15 ' Rolniczy kwadrans 13.30 Jazz kontra beat 14.00 Ze świata nauki i techniki 14.05 Wieś tańczy 5 śpiewa 14.30 Sport to zdrowie! 14.35 Klasycy muzyki rozrywkowej, 15,05 . Listy z polski 15.10 Estrada przyjaźń) 15.35 Fo-noteka 16.ló Turniej instrumentalistów 16.35 Aktualności kultura! ne 16.35 J. R3wik o francuskiej piosence 17.00 Radio-kurier 17.20 MIDEM-74 13.00 Muzyka i aktual ności 13,25 Kronika muzyczna 19.15 Orkiestra S. Rachonia 19.45 ..Społem" dla wspólnego dobra 20.00 Naukowcy — rolnikom 20.15 Płytoteka 20,50 Kronika sportowa 21.00 Studium Wiedzy Polityczno-społecznej 21.15 Kochana stara buda 21.40 Taneczne ABC 22.15 Śpiewa A. Franklin 22.30 Poznajemy style jazzowe 23.05 Korespondencja z zagranicy 23.10 UNESCO w hołdzie Chopinowi 0.05 Kalend. Kultury Polskiej O.lo —2,55 Program t Olsztyna. PROGRAM II Wiad.: 3.30. 4.30. 5 30. 6.30. 7.30. 8.30. 11.30. 13 30 2130. 23.30 7.00 Minioferty 7.10 Dla nauczy cieli 7.35 W radiowym tyęlu 7.45 Pozytywka 8.35 MY-74 8.45 Muzyka ludowa 9.00 Dla klas V i VI (wych. muz.) 9.25 Opolskie oropo zycje muzyczne 9.40 Tu Radio Moskwa 10.00 .Pamiętnik białostocki" — wspomn. 10.20 Konc. Chóru pRiTV we Wrocławiu 10.40 Sprawy codzienne 11.On Dla klasy VIII (historia)) 11.20 Piosenki na szczęście 11.35 Porady dla kobiet 11.45 Tańce z Radomskiego 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.05 Śpiewa Z. Donat 12.20 Ze wsi i o wsi 12.35 Etiudy fortepianowe F, Liszta 13.00 URIT 13.10 Przeboje z musicali 13.35 ,,Chłopiec ze skrzyncami" — RADIO fragm. opow. 14.00 Więcej, lepiej, taniej 14.15 Siadami inwe stowanych miliardów 14.35 Cie kaw ostki „Polskich Nagrań" 15.00 Zawsze o 15 15.40 Pieśni i tańce świata 16 00 Alfa i Omega 16.15 Recital S Kamasy (altówka) 16.43 Warszawski Merkury 18,20 Terminarz muzyczny 18.80 Echa dnia 18.40 Zapraszamy do myślenia 19.00 Kwadra na jazzu 19 15 Jęz. rosyjski 19.30 konc symf 20 U Wiersze Jarosława Iwaszkiewicza 2107 Muz. rozrywk 2150 Wiad sport 21.55 ,,Dziękuje nie pale" — słuch. 22.35 Ch. Gounod: Miss a Solem nis na dzień św Cecylii 23 35 Co słychać w świecie? 23.40 Mu zyka XX wieku, PROGRAM III Wiad.: 5 00. 8.00 1 12 05 Kkspresem przez świat: 700 8.0ff. 10.30 !5 0f> 17 00 119 00 7.05 Zegarynka 7 30 Zawsze w poniedziałek J Fedorowicz 7 W Zegarynka 8.0S Mói mseneto-fon 8 30 program dnia 8.35 Piosenki tradycjonalistów 9.00 pokonane" — ode pow. 9 10 R« Strauss: poemat symf 9.30 Nasz rok 74 9 45 Piosenki modernistów 10 05 Gro i śpiewa zespół „Budgie" 10.15 .Echa znad ..Wiernej rzeki" — rep. 10-35 Męskim okiem U.45 Roman- t-v siaclecia" — ode. pow 1157 Svgnał czasu i heinał 12.25 Za kierownica 13 00 Kq poznańsl*1^ antenie 15,05 Program dnia 1510 W kre^n iazzu 15 30 salon radiowy 15.45 Telegramy muzyczne ze świata 16 1* Gra O Lundsfroma 16.25 Na estradzie zesnół .The Doors" 16.45 Nasz rok 74 17 05 ,.Niepokonane"' — ode pow 17.15 Mól rrag netofon 17 40 Pi«8rz mlesiaca 18.f>0 Grala uczniowie Liszta i**sn Po]itvka dla w«rv*vs-'-18.45 Mikrorecital M. Rottrovef "*«.or? .,Fman^vn?ntki" — ode 7 19.35 Mii7vi»»ns norrti UKr *.O.ft0 Tru^y św'at "1 1* Gr" ' śpl^*1 a zi^sn^i .rolotse^m** 21.25 "Nie e7v+»1'<Ęe!e — to nocłn^ha^^e •>1 45 Oners W A Mozarta: ..Co «1 fan tutte" 22 on Faktv dnia cwdsłda si*dT*>iu ifieezo-i" 13 Tr-v •3 fin M. Maeielewski "3 f>5 /""nUpęMiim mmirnrr* " ■Program i*** wforek 23.5 w wałeckim PDK — magazyn KOSZALIN muz. w oprać. B Gołembtew skiej 18 15 Tu mówi ..Głos Koszaliński" 18.20 Chwila muzyki 18 25 Prognoza pogody dla rybaków. KOSZALIN W PROGRAMIE OGOLNOPOLSKIM: Pr I godz. 15.05 — „Llat t Polski" — aud. T. Grzechowiaka 16.25 Program dnia • 16.30 Dziennik (kolor) 16.40 Dla dzieci: „Zwierzyniec" M in. film z serii: „Przygody psa Huckleberry" (kolor) 17.30 Echo stadionu 17.55 Kronika Pomorza Zachód niego 18.15 Film krótkometrażowy 18.25 Od wsi do wsi 18.45 Eureka (kolor) 19.20 Dobranoc: Przygody rozbójnika Rumcajsa 19.30 Dziennik (kolor) 20.15 Teatr TV Jarosław Iwasz kiewicz: „Młyn nad Lutynia" Wyk: Henryk Borowski, Ryszarda Hanin, Marek Lewandowski. Danuta Rastawicka Tadeusz. Jan czar, Wacław Kowalski, Konrad Murawski, Ludwik Pak. Włodzi. mier2 Nakwąski, Gustaw Holoubek - narrator (kolor) 21.25 Spotkania w drodze — reportaż filmowy 22.15 wiad sport, i kronika Nar piąrskich Mistrzostw. Świata w Efruwtuji konkurencjach klasycznych z Pa lun (kolor) 22.35 Gra zespół Tomasza Stańki w składzie: Tomasz Stańko — trabka. Zbigniew Seifert — skrzypce, Janusz Muniak - saksofon. Bronisław Suchanek — kontrabas, Janusz Stefański — perkusja 23 55 Dziennik (kolor) 2S.10 Program na wtorek. PROGRAMY OŚWIATOWE: 12.45 1 13.25 TVTR: Hodowla zwierząt — lek 25 oraz Matematyka - lek 39 (Logarytmy dzle siętne) 15.55 NURT - ekonomia. Zjawiska i kategorie ekonomicE^ ne, prawa ekonomiczne. EZG Ii-* Sfrona 10 G/os Koszaliński nr 49 Sukces lana Staszela największą niespodzianką w Fata JAN STASZEL z góralskiej wsi Dzianisz koło Zakopanego, wywalczył w mi-strzostwach świata w Fa-lun brązowy medal w biegu narciarskim na dyst. 30 km. Jest to największy sukces biegacza w historii polskiego narciarstwa a równocześ nie największa sensacja mistrzostw w Fa-lun, bowiem nikt na to nie mógł liczyć. Polak biegł cały czas w czołówce, ale nie robiono mu zdjęć, a także specjalnie nim nie interesowano się Dopiero gdy oficjalnie podano na tablicy świetlnej jego wynik i trzecie miejsce, zrobił się koło niego niesamowity tumult, większy niż przy zdo bywcach dwóch pierwszych miejsc Magnus sonie (Szwecja) i Mięto (Finlandia). Na słowa uznania zasłużył również drugi nasz reprezentant Wawrzyniec Gąsienica, który wywalczył 15 miejsce, między innymi przed trzema reprezentantami Norwegii i ZSRR. Norwegowie ponieśli od lat nie notowaną klęskę, gdyż ich pierwszy zawodnik znalazł się dopiero na 9 miejscu. Brązowy medalista w bieguna 30 km Jan Sta-szel. stał się w niedzielą najpopularniejszym człowiekiem w całej Skandynawii, bowiem był on sprawca największej sensacji. Na konferencje prasową ze Staszelem przyszło ponad 400 dziennikarzy z całego świata. Polak* zasypano gradem pytań. *Tuż po niedzielnym biegu, w polskiej szatni na stadionie w Falun, znalazła się cała polska ekipa, która zgotowała janowi Staszelowi ogrom ną owację. Brązowy medalista był bardzo wzruszony i miał łzy w oczach. W rozmowie z przedstawicielem PAP wyznał, te ciężko pracował na ten wspaniały wynik, al®' teraz wie, że ta praca sowicie mu się opłaciła. Bohater dnia serdecznie dziękował kolegom, a szczególnie biegaczkom, które bardzo dopingowały go podczas walki. STEFAN HULA NAJLEPSZY W SKOKACH Piękny sukces odniósł w niedzielę w Falun takie Stefan Hula, wygrywając konkurs skoków do dwuboju klasycznego z notą 228,4 pkt. Drugie miejsce zajął Czecho-słowak Kucera — 223,8 pkt, a trzecie — Norweg Schjetner — 221,9 pkt. Drugi z naszych reprezentantów, Kazimierz Długopolski uplasował się na 13 miejscu. Wyniki* i: Hula' (Polska) - 228,4 pkt (84,5 - 81,0 m) 2. Kucera (CSRS) — 223,8 pkt (81 i *1 m) S. Schjetne (Norwegia) — 221,9 pkt (78 j 85 m) 4. Hartleb (NRD) — 221,7 pkt (8S i 79 m) Cz. Lang mistrzem przełaju Na leśnych trasach Góry Chełmskiej w Koszalinie odbyły się wczoraj mistrzostwa Koszalina i powiatu w kolarskich wyścigach przeła jowych młodzików, juniorów i seniorów. Na starcie imprezy oprócz czołówki ko larzy z województwa stanęło 5 kolarzy z kadry narodo wej torowców, która przeby wa na zgrupowaniu w O-środku Olimpijskim na Bukowinie w Wałczu. Młodzicy mieli do pokona "nia dystans ponad 7 km. Zwyciężył M. Gliszczyński (Baszta Bytów) — 23.15 min. przed A. Kruszyńskim (Wybrzeże Kołobrzeg) — 23.55 min. A. Milewskim — 24.05 min. A. Ludwiczakiem 25.15 min. (obaj Spółdzielca Koszalin). Wyścig juniorów na dystansie 12 km zakończył się zwycięstwem L. Bierkusa (Spółdzielca), który trasę tę przejechał w czasie 37.16, wyprzedzając Zb. Cecota (Baszta) — 38.10. J. Iwaszkę (Spółdzielca) — 38.27. Najwięcej emocji dostarczył wyścig seniorów (dystans 16 km), w którym star towali kadrowicze. Po pierw szym okrążeniu prowadził Dymecki (LZS Spółdzielca Szczecinek). Następnie na prowadzenie wyszedł Czesław Lang, nie oddając go do końca wyścigu. Zwycięż ca Cz. Lang przejechał trasę w czasie 51.10 przed Jankiewiczem — (Piast Nowa Ruda) — 52.10, Dymeckim (Spółdzielca Szczec.) — 52,16 Zbroszczykiem (Spółdzielca Kosz.) — 53.15. Pozostali ka drowicze zajęli następujące miejsca: Sujka — 7, Man-kiewicz — 10, i Klat — 15. («#) W klasie okręgowej bez niespodzianek Duże zainteresowanie wywołało w Szczecinku spotkanie o mistrzostwo klasy o-kręgowej w tenisie stołowym między liderem rozgrywek--zespołem AZS Słupsk a miej scowym LKS Wielim. Akademicy będąc faworytami po jedynku nie sprawili zawodu swoim sympatykom odnosząc zwycięstwo, które jednak nie przyszło im łatwo 7:4. Punkty dla akademików wywalczyli: Malinowski — 3, Rud-niak — 2, Nacewicz, Krystyna Skoczek oraz para: Skoczek —' Malinowski po 1. Dla Wieli.mia punkty zdobyli: Ro dziewicz —- 2, Krawczyk i "Wesołowski — po 1. UZDROWISKO — LKS WIELIM 3.8 Rozegrane w ub. tygodniu w Kołobrzegu spotkanie o mi strzostwo klasy okręgowej między miejscowym TKKF Uzdrowisko a LKS Wielim przyniosło zwycięstwo druży nie gości 8:3. Punkty dla zespołu szczecineckiego zdobyli: Rodziewicz — 3, Kraw-r czyk — 2, Biedziuk — 1, Mał gorzata Wielgus — 1 oraz pa ra: Wielgus — Rodziewicz — 1, a dla TKKF Uzdrowisko: Sąsiadek — 2, Złotogórski — 1. MDK BIAŁOGARD — CHEMIK 4:7 W meczu o mistrzostwo klasy okręgowej w tenisie stołowym, który odbył się wczoraj w Białogardzie spot kały się zespoły Chemika Świdwin i MDK Białogard Gospodarze musieli uznać wyższość pingpongistów świd wińskich ulegając im 4:7 Zwycięstwa dla Chemika odnieśli: Hapter — 3, Kłosowski i Markiewicz po 2, a dla MDK Białogard: Tunicka Reich, Markowski oraz para Tunicka — Reich po 1. (sf) Na boiskach siatkówki CZARNI „ZNOKAUTOWALI" GWARDIĘ Wczoraj w hali koszalińskiej Gwardii odbyło się spotkanie o mistrzostwo klasy okręgowej w siatkówce kobiet w którym zmierzyły się zespoły Czarnych i Gwardii. Spot kanie wywołało duże zainteresowanie sympatyków tej dy scypliny sportu. Kroczące od zwycięstwa do zwycięstwa siatkarki słupskie w niedzielnym pojedynku nie miały żad nych trudności w odniesieniu zwycięstwa nad młodą dru żyną Gwardii Podopieczne trenera mgra Zygmunta Krzy żanowskiego po prostu „znokautowały" drużynę Gwardii, wygrywając 3:0 (15:05 15:6, 15:1). MKS ZNICZ — LZS PWGR ZŁOTÓW 3:0 W Koszalinie odbyło się w niedzielę drugie spotkanie o mistrzostwo klasy okręgowej w siatkówce kobiet między zespołami LZS PWGR Złotów a MKS Znicz. Pojedynek przyniósł zwycięstwo koszaliniankom 3:0 (15:9, 15:12, 15:6). • W meczu o mistrzostwo klasy okręgowej juniorek rozegranym również w Koszalinie MKS Znicz pokonał Spartę Złotów 3:1 (15:10, 9:15, 15:3, 15:9). (sf) H. Szordykowski rekordzistą świata Na tartanie warszawskiej AWF odbyły się halowe mistrzostwa stolicy w lekkoatletyce. W pierwszym dniu zdecydowanie najlepszy wynik uzyskał w skoku o tyczce T. Ślusarski 5,30 m. Zawodnik ten z godną po dziwu regularnością, atakuje własny rekord Polski (5,36 m). Tym razem próba pokonania 5,40 m nie powiodła się. Podczas niedzielnych zawo dów Henryk SZORDYKOWSKI ustanowił rekord świata w biegu na dyst, 1000 m wynikiem 2.20,0 min. Rezultat ten przewyższa o 0,4 sek. poprzedni najlepszy rezultat na świecie, ustanowiony w 1971 roku w Nowym Jorku przez Amerykanina Thomasa van Rudena. H. F1BINGER0WA - 20.36 w kuli W Sofii rozgrywane były halowe lekkoatletyczne mistrzostwa FISU (Międzynarodowa Federacja Sportu Uniwersyteckiego). W skoku o. tyczce zwyciężył Buciarski (Polska) — 5,15, bieg na 60 m wygrał Nowosz (Polska), ustanawiając nowy halowy rekord FISU rezultatem 6,5. Bieg na 60 m ppł. zakończył się sukcesem reprezentantek Polski. Zwyciężyła Rabsztyn 8,1 przed Nowak — 8,4. Podczas mistrzostw Helena Fibingerowa (CSRS) ustanowiła halowy rekord świata w pchnięciu kulą wynikiem — 20,36 . Trzy rekordy USR Trzy halowe rekordy USA u-stanowione zostały podczas mityngu lekkoatletycznego w Oak-land. 17-letnia Joonie Hutley skoczyła wzwyż 1.84. W pchnięciu kulą Maren Seidler uzyskała 17,35 Bieg na 600 m wygrał James? Robinson — 1.13,8. Pozostałe wyniki: 5o ppł — White — <5.6 50 m — Ware — 5,8 150o m 1. Ebba (Etiopia) — 3.47,2 wzwyż — Gawrilow (ZSRR) — 2,18. ♦ * * Dwa kolejne zwycięstwa odniósł Kenijczyk Ben Jipcho, któ ry występuje obecnie w grupie lekkoatletów zawodowych (ITA). podczas mityngu w Baltimore przebiegł i milą w 4.08,0 i 2 mile w 8.49,8 TOTEK S, 10, 55, 87, 47, 49 dod. 4 Końcówka banderoli: $840 Polacy bez medali w Koenigsee Zakończone w niedzielę na sztucznie lodzonym torze w bawarskiej miejscowości Koenigsee XVI saneczkowe mistrzostwa świata przyniosły kolejny sukces reprezentan tom NRD. Zdobyli oni ogółem 6 medali, w tym 2 złote, dzięki zwycięstwom Margit Schumann w jedynkach kobiet oraz dwójce braci Hahn. Niespodziewanie saneczkarze NRD stracili zdawałoby się pewny złoty medal w jedynkach mężczyzn. Odebrał go im brawurową jazdą w ostatnim ślizgu reprezentant NRF, Josef Fendt. Dorobek naszej drużyny — to szóste miejsce Haliny Kanasz i 10 Andrzeja Żyły. Wyniki: 1. Schumann (NRD) — 2.49,38 2. Demleitner (NRF) — 2.50,13 3. Ruehrold (NRD) — 2.50,63 6. KANASZ (Polska) - 2.51,23 7. PIECHA (Polska) - 2.51,36 8. BUGAJCZYK (Polska) - 2.51,37 15. Pietruszewska — 2.54,53 Mężczyźni 1. Fendt (NRF> — 3.00,00 2. Rinn (NRD) — 3.00,05 3. Muelłer (NRD) - 3.00,17 Koszalinianki u wrót II lisi Dwa cenne zwycięstwa zanotowały na swoim koncie koszykarki Bałtyku i Znicza, walczące o awans do IT ligi. Cieszą zwłaszcza przekonujące zwycięstwa koszali-nianek nad liderem tabeli szczecińskim Ogniwem. Po tej kolejce nastąpiła zmiana przodownika rozgrywek. Na czele tabeli znajduje się drużyna Znicza, która przegrała dotychczas zaledwie jedno spotkanie (z Ogniwem w Szczecinie). Na drugim miejscu jest Bałtyk (dwie porażki), który wyprzedza Ogniwo lepszą różnicą małych punktów. Oto krótkie relacje sobotnio-niedzielnych pojedynków BAŁTYK — OGNIWO 64:45 Wysoka stawka meczu spra wiła, że pierwsze minuty spotkania były dość nerwowe. Do przerwy wynik brzmiał 25:25. Druga część meczu to jednak popisowa gra podopiecznych trenera Jerzego Rudzienia. Ostrów-' ska (najskuteczniejsza w sobotę w zespole Bałtyku), Kli-zas i mądrze kierująca zespo łem — Janina Łaszczyk raz po raz popisywały się udanymi zagraniami zbierając oklaski przy otwartej kurtynie. Najwięcej punktów dla Bał tyku zdobyły: Ostrowska — 24, Klizas — 12 i Łaszczyk — 11. Dla Ogniwa: Królikowska — 11 i Śyryca — 9. ZNICZ — OGNIWO 63:54 Bohaterką wczorajszego meczu była bez wątpienia Bożena Wołujewicz. Umiejętnie kierowała zespołem, grając dobrze zarówno w obronie jak i w ataku. Dzielnie sekundowały jej Anna Solis i Danuta Pilecka. Koszykarki Ogniwa, dla których mecz był jedną z ostatnich szans obrony pozycji lidera grały niezwykle ambitnie, kilkakrotnie zbliżając się do prowadzących kosza-linianek. Do przerwy wynik brzmiał 31:24 dla Znicza. W 3 minucie drugiej połowy różnica zmalała do zaledwie 3 punktów (31:28). Koszalinianki szybko opanowały jed nak sytuację, systematycznie powiększając przewagę. Najwięcej punktów dla zwyciężczyń zdobyły: Solis — 19, Wołujewicz ■— 18, Pilecka — .15. Dla pokonanych: Sobolewska — 15. BAŁTYK — DARZBOR 74:4ft Mecz bez historii. Koszalinianki zagrały bardzo swobodnie i mimo ambitnej gry Darzboru zdecydowanie prze chyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Trzeba jednak przyznać, że od jesiennego występu w Koszalinie młodziutkie koszykarki Darz boru zrobiły duże postępy. Najwięcej punktów dla Bałtyku zdobyła niezawodna jak zwykle Łaszczyk — 18, 14 punktów uzyskała Reut, a 13 Ostrowska. Dla Darzboru 28 punktów zdobyła F. Krawczyk. W DERBACH LEPSZY BAŁTYK Derbowy pojedynek o wejście do II ligi pomiędzy zespołami SZS—AZS i Bałtykiem zakończył się niespodziewanym, lecz w pełni zasłużonym zwycięstwem Bałtyku 77:70. Do przerwy prowadził Bałtyk 38:30. W przeciwieństwie do koszykarzy Bałtyku, którzy rozeerall bardzo dobre spotkanie, zespół podopiecznych trenera Jerzego Olejniczaka spisał się znacznie poniżej swoich możliwości. Akademicy gr??!i zbyt nerwowo, zawodzac w sytuacjach podkoszowvc h Najwięcej punktów dla >wy cięzców zdobyli: Płócien .'k — 24 i Zdrojewski — 20 Dla pokonanych Zelik — 19 i Si-ciński —- 13. SPRAWDZIANY (-LIGOWCÓW • PIŁKARZE chorzowskiego Ruchu spotkali się w Duesseldorfie w towarzyskim spotkaniu j crwartą drużyną ligi NRF, miejscową Fortuną Mecz przyniósł remis 1:1 (0:1). # GOSZCZĄCY w woj. katowickim rumuński pierwszoligowy zespół Timisoara, rozegrał kolejny mecz w Zabrzu z miejscowym Górnikiem. Nie spodziewanie zwyciężyli Rumuni 1:0 (1:0), zdobywając bramkę w 22 min. ze strzału Bosina. © W TOWARZYSKIM meczu piłki nożnej I-li-gowa Pogoń Szczecin pokonała Ii-ligowy zespół NRD Vorwaerts Stralsund 3:1 (1:1). 0 PRZY PONAD Ił stopniach ctepła rozgrywali swój kolejny aparring piłkarze pierwszoligowych Szombierek Bytom. Sparring partnerem był „etatowy" przeciwnik śląskich pierwszoligowców GKS Wodzisław. Orające w nieco osłabionym składzie Szombierki musiały uznać OKI W odział* w, który w efekcie zupeł- nie dobrej i dojr**leJ gry rwy«sle*ył 1:1 (1:0*. • PIŁKARZ* I fiparring, remisują* M roeegraH kolejny a* ftpertą ZAktt* fcJ (Sto), • W REWANŻOWYM półfinałowym meczu siatkówki kobiet 0 Puchar Europy Start (Łódź) wygrał z Lewskim Spartak (Sofiami (15:1, 15:8, 16:18, 15:8). Mi mo zwycięstwa Start nie odrobił strat z przegranego meczu w Sofii 0:3 i odpadł z dalszych rozgrywek pucharowych. • W ROZEGRANYM W Kaliszu międzypaństwowym spotkaniu pięściarskim, reprezentacja Polski juniorów przegrała S:i4 z zespołem luninrów NRD. • „ZŁOTY PAS Aleksandra Polusa" zdobył ponownie młody pięśclar* konińskiego ZagH-bia — Kazimier* Pr*ybTl*fcl,lrt$ ry w wad** plArkoer** wyf»*l 1 LMkftwsttM • MIĘDZYPAŃSTWOWE spotkanie piłki ręcznej mężczyzn NRD — Polska, rozegrane w Dessau, zakończyło się łatwym zwycięstwem reprezentantów NRD 17:12. • W PALMIE na Majorce trwa ostatni z czterech ćwierćfinałowych meczów pretendentów do tytułu szachowego mistrza świata. 12 partis pojedynku arćymistrzów Petrosjana ZSRR i Portischa (Węgry) została po posunięciach odłożona. Prowadzi nadal Petrosjan po dwóch zwycięstwach, jednej porażce i ośmiu remisach. • W AUSTRIACKIEJ miejsco woścl Radstadt rozegrany został slalom specjalny, objęty punktacją FIS. Zwyciężył młody Szwed Stenmark — »2.94 wy-pr*ed**Jąe Francuz* Sanson* M.M i Austriak* S chuch ter a - Ł Rysiówna slódmq łyżwlarką świata W Innsbrucku zakończyły się mistrzostwa świata sprin terek i sprinterów w łyżwiar stwie szybkim tia lodzie. W konkurencji kobiet tytuł mistrzowski wywalczyła reprezentantka USA — Lea Pou- los, wyprzedzając Holender-kę — Deelstre oraz Monikę Pflug (NRF), Bardzo dobrze wypadła Erwina Rysiówna. która w klasyfikacji końcowej uplasowała się na 7 pozycji. PŁYWACKIE REKORDY OKRĘGU Ze względu na rozgrywane mistrzostwa świata « narciarstwie klasycznym, saneczkarstwie i łyżwiarstwie szyb kim oraz Inne imprezy krajowe — relację z pływackiego mityngu w Koszalinie (na którym padły dwa rekordy okrłf ra) 1 wyniki podamy jutro. (R)