FE01ETARTUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE Sl£ f ORGAH KOMITETU WOJEWÓDZKIEGO PZPR W KOSZALINIE Rok XXII Nr 52 (6804) CZWARTEK, 21 LUTEGO 1974 r. Nakład: 113.288 A B CENA 1 zł KONSUL CSRS W KOSZALINIE KOSZALIN. Wczoraj sekretarzowi KW PZPR, Mi chałowi Piechockiemu i wo jewodzie koszalińskiemu, Stanisławowi Machowi, złożyli wizytę: konsul gene ralny Czechosłowackiej Re publiki Socjalistycznej, A-lois Kral i konsul CSRS w Szczecinie, Jan Wróbel. Po rozmowach towarzysze cze chosłowaccy zwiedzili Koszalin. (A. K.) Wizyta przewodniczącego DKP - Herberta Mięsa WARSZAWA (PAP). Na zaproszenie I sekretarza KC PZPR — Edwarda Gierka przybył 20 bm. z wizytą do Polski przewodniczący Niemieckiej Partii Komunistycz nej (DKP) Herbert Mies. Towarzyszy mu delegacja Zarządu DKP w składzie: wiceprzewodniczący DKP Hermann Gautier, członkowie Zarządu partii — Karl Heinz Schroeder i Ingrid Schuster oraz rzecznik prasowy Zarządu DKP Ebcrhard Leo Weber. , Na lotnisku Okęcie gości witali m. in. członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR Jan Szydlak, zastępca członka Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR Stanisław Kania, członek Sekretariatu KC. kierownik Wydziału Zagranicznego , KC PZPR Ryszard Frelek, kierownik kancelarii Sekretariatu KC PZPR Jerzy Waszczuk. Herbert Mies spotkał się wczoraj po południu z wykładowcami i słuchaczami Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. Węgierscy goście w Trójmieście GDAŃSK PAP. Przebywa jąca w Polsce na zaproszenie KC PZPR delegacja Komitetu Centralnego Węgierskiej Socjalistycznej Partii Robot niczej pod przewodnictwem członka Biura Politycznego, sekretarza KC WSPR — Rezso Nyersa przebywała 20 bm w Trójmieście. Węgierscy goście, obejrzeli czołowe inwestycje wybrzeża gdańskiego — Port Północny, rafinerię oraz bazę promową w porcie. Zwiedzili też Stare Miasto w Gdańsku. W godzinach popołudniowych Rezso Nyers spotkał się z I sekretarzem KW PZPR — Tadeuszem Bejmem i członkami egzekutywy gdańskiej wojewódzkiej organizacji partyjnej. W podróży na Ziemię Gdańską węgierskim gościom towarzyszył kierownik Wydziału Ekonomicznego KC PZPR — Zbigniew Madej. Obecny był ambasador WRL w Polsce — Jozsef Nemetl List I sekretarza KC PZPR E. Gierka do Jarosława Iwaszkiewicza Twórca „Sławy i chwały" udekorowany Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski WARSZAWA (PAP). JAROSŁAW IWASZKIEWICZ — jeden z najwybitniejszych naszych pisarzy, zasłużony dzia łacz, społeczny przewodniczący Zarządu Głównego Zwiąż ku Literatów Polskich — obchodził 20 bm. 80. rocznicę urodzin i 60 lecie twórczości literackiej. Z tej okazji I se kretarz KC PZPR - EDWARD GIEREK wystosował na ręce Jubilata list z serdecznymi gratulacjami. | Z okazji 70.rocznicy urodzin A. Kosygina Najserdeczniejsze życzenia Towarzysz ALEKSIEJ KOSYGIN przewodniczący Rady Ministrów Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich MOSKWA DROGI TOWARZYSZU KOSYGIN! Z okazji 70. rocznicy urodzin przesyłamy Wam, Towarzyszu Kosygin, najserde- W godzinach popołudniowych w Belwederze EDWARD GIEREK - w obecności przewodniczącego Rady Państwa HENRYKA JABł OŃSKIEGO i premiera PIOTRA JAROSZEWICZA — udekorował J IWASZKIE WICZA Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. To wysokie odznaczenie przyznane zostało przez Radę Państwa w uznaniu zasług, jakie wniósł on do rozwoju polskiej kultury. W Sali Pompejańskiej Belwederu zgromadzMi się przedstawiciele najwyższych władz partyjnych i państwo wych, przewodniczący związ ków i stowarzyszeń twórczych. Przybyła także najbliższa rodzina i przyjaciele pisarza. W uroczystości u-dział wzięli: Władysław Kru czek, Jan Szydlak, Józef Teichma, prof. Janusz Grosz kowski. Jerzy Łukaszewicz oraz kierownik Wydziału KuTturv KC PZPR Jerzy Kwiatek. Jarosław Iwaszkiewicz wchodzi dfl sali w towarzystwie T sekretarza KC PZPR — Edwarda Gierka oraz prze wodniczącego Rady Państwa — .Henryka Jabłońskiego i premiera — Piotra Jaroszewi cza. Małżonce pisarza. Annie Iwaszkiewiczowej, towa- rzyszą Stanisława Gierkowa, Jadwiga Jabłońska i Alicja Jarosze wieżowa. Po przemówieniu Henryka Jabłońskiego następuje uroczysty akt dekoracji. I sekre tarz KC PZPR — EDWARD GIEREK dekoruje JAROSŁAWA IWASZKIEWICZA Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Wielki pisarz jest wyraźnie wzruszony, kiedy mówi: — Chciałbym podziękować za serdeczne słowa, za odznaczenie, za ten wielki zaszczyt i za wielką radość, jaką dziś odczuwam. Spostrzegam, że przekształ ciłem się niepostrzeżenie w jakiś symbol, w jakąś nierzeczywistą postać, w coś co jest, dzięki memu długiemu żywotowi, symbolem ciągłoś ci trwania kultury polskiej, co wiąże dawne czasy z no wymi. I trochę jestem prze straszony, że mnie to spotyka i jestem tak wyróżnio ny. Bo przecież nie dla tych kilku książek, dla tych kartek,- które tf/iatr historii roz niesie po świecie, dla tych kilku stron, które wyblakną pod wpływem słońca hi storii. A chyba dlatego, że mieszka we mnie wielka mi łość do człowieka, do Ojczyz ny, do was wszystkich. I za to wam z całego serca dzię kuję. ALEKSIF.T KOSYGIN, członek Biura Politycznego KC KPZR, przewodniczący Rady Ministrów ZSRR. CAF - TASS czniejsze pozdrowienia i życzenia, w imieniu Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Rady Państwa, Rady Ministrów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej oraz naszym własnym. Cala nasza partia i masy pracujące Polski znają Was, jako wybitnego działacza Komunistycznej Partii Związku Radzieckie go i państwa radzieckiego, którego niestm dzona aktywność przyczynia się do stałego rozwoju, umocnienia potęgi i międzynarodowego autorytetu Kraju Rad. Wysoko cenimy Waszą ofiarną działalność na rzecz umocnienia jedności i siły krajów wspólnoty socjalistycznej. Wasze nieustanne wysiłki na rzec2 sprawy socjalizmu i pokoju w świecie. Wasz wybitny wkład w dzieło stałego u-macniania braterskiej przyjaźni i rozwoju wszechstronnej, owocnej współpracy między Polską Rzecząpospolitą Ludową i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich jest powszechnie znany narodowi polskiemu. Prosimy przyjąć, Drogi Towarzyszu Kosygin, najserdeczniejsze życzenia dobrego zdrowia, szczęścia osobistego oraz dalszych wielkich osiągnięć w Waszej działalności dla dobra państwa i narodu radzieckiego, dla dobra socjalizmu i sprawy pokoju. EDWARD GIEREK pierwszy sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej HENRYK JABŁOŃSKI przewodniczący Rady Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej PIOTR JAROSZEWICZ prezes Rady Ministrów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Czyn 30-lecia PRL Szybciej zbudują domy, szkoły i obiekty komunalne KOSZALIN Do podejmowania czynów z okazji 30-lecia PRL przystąpiły w województwie koszalińskim załogi przedsiębiorstw budowlanych. Przeważnie deklarują one skrócenie cyklów budowy. Wśród inicjatorów czynu 30-le cia PRT vv woje wód/f wie kosza lińskim nnjduje sie 7,iłoga Nakładów Przemysłu Elekt roni cznego „Kazel" w Koszalinie. Zobowiązała się wykonać dodnt kowo produkcję wartości 5 min zł. Znaczna część tych robowłą-tań będzie realizowana przez pracowników Wydziału Obróbki Wykończeniowej, którzy skupi? *ię na złoceniu dod.i •kowe.i liczby ażurów do układów scalo nyeh. Na zdjęciu: starszy mistrz tego wydziału, technik Zdzisław Albinowskj ustala parametry z galwanizerem, Alicja Kumą. Fot. J. PIĄTKOWSKI Pracownicy Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Budowlane go w wyniku podjętego czynu 30-lecia PRT skrócą śred ^ nio cykl budowy o prawie ' półtora miesiaca. Do 22 lipca hr, koszalińscy budowlani przekażą do użytku stację nadawcza TV, dzięki której bedzie emitowany TT program telewizyjny, Budowa te go ośrodka orzyspiesżóna bę dzie o cały rok. Również na Święto Odrodzenia, a więc o dwa miesią ce wcześniej przekazany zostanie do użytku dom student., nr 3 w Koszalinie i o miesiąc,. szybciej — Między zakładowa Szkoła Zawodowa w Koszalinie. Oprócz tego, poza planami, pracownicy tego przedsiębiorstwa zbudu ją w Koszalinie drugi dom młodego robotnika. Ponadto członkowie ZMS w czynie społecznym zagospodarują upiększa tereny zakładowe go ośrodka rekreacyjnego w Łubowie. Wartość wszystkich czvnów podietych przez pracowników KPB wynosi 10 750 tys. zł. Załogi Słupskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego Słupskiego Przedsiębiorstwa Instalacji Budownictwa zobowiązały sie przyspieszyć wykonacie kilku wspólnie budowanych bloków. M. in w Słupsku na osiedlu Sobie? kiego or/pkaża dwa budynki przed terminem umownym* jeden wcześniej o 120 dni, a (dokończenie na str. 3) Misja gospodarcza Jugosławii w Polsce WARSZAWA (PAP). Na zapro szenie Polskiej Izby Handlu Zagranicznego przybyła do Warsza wy jugosłowiańska misia gospodarcza, Jej członkowie przeprowadza rozmowy na temat rozszerzenia współnracy gospodarczej. kooperacji przemysłowej i wymiany handlowej między Polska a Jugosławia- Rozmowy dotyczą m. In. spraw wiążących się z kooperacją w produkcji taboru kolejowego i kontyneryzaoji transportu, współ działania w produkcji maszyn rolniczych i traktorów, a także współpracy między przemysłami elektronicznymi, chemicznymi budowy maszyn oraz tekstylnymi i skórzano-obuwnlczyml. Jak przewiduje Tnstytut Meteo rologii i Gospodarki Wodnej, dziś będzie zachmurzenie umiar kowane, tylko na południu i południowym-wschodzie zachmurzenie duże i miejscami opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura maksymalna od 0 st. na oółhocy do około 8 st. na południowym wschodzie. Wiatry umiarkowane, przeważ nie północno-wschodnie i wscho dnie. Strona 2 Z ZfiGBfiHICY Cios Koszaliński nr 52 W TELEGRAFICZNYM mmmm■ dMi * STAŁE prxed*tawicie!#twa krajów »ocjalłstycznych w ONZ przekazały sekretarzowi generalnemu tej organizacji, Hurtowi Waldheimowi list, w którym wyrażają zaniepokojenie losem Luisa Corvalana i wielu innych działaczy Frontu Jedności Ludowej, przebywających w więzieniach i obozach koncentracyjnych. Autorzy listu zwracają się do sekretarza generalnego, aby użył autorytetu Organizacji Narodów Zjednoczonych w ratowaniu życia wybitnych patriotów chilijskich. * W ŚRODĘ rozpoczęła się w Genewie konferencja dyplomatyczna, poświęcona rozwojowi międzynarodowych norm prawnych, jakich powinny przestrzegać państwa uwikłane w konflikt zbrojny. Biorą w niej udział przedstawiciele z ponad 100 państw. Konferencja potrwa do 29 marca. * NA ODBYWAJĄCEJ SIĘ w Dubnej pod Moskwą sesji komitetu przedstawicieli krajów członkowskich Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych członek Akademii Nauk ZSRR, Nikołaj Bogoliubow wybrany został ponownie dyrektorem instytutu na dalsze 3 lata. * DO WAGADUGU przybył w środę sekretarz generalny ONZ Kurt Waldheim. Górna Wolta jest szóstym etapem podróży K. Waldheima po 13 krajach afrykańskich. * NA KUBĘ udała się delegacja partyjno-rządowa NRD z pierwszym sekretarzem KC SED, Erichem Honeckerem na czele. * NA ZAPROSZENIE Prezydium Związku Młodzieży Jugosławii przybyła 19 bm. do Belgradu delegacja Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej z przewodniczącym federacji, Stanisławem Cioskiem na czele. * NA ZAPROSZENIE rządu węgierskiego przebywa na Wę-brzech z oficjalną wizytą premier Libii, Dżallud. Poprzednio pro wadził on rozmowy we Francji. * W LAHORE (Pakistan) kontynuują obrady ministrowie spraw zagranicznych 36 krajów muzułmańskich. Toczą się one przy drzwiach zamkniętych. Ministrowie przygotowują porządek dzienny konferencji tych państw na najwyższym szczeblu. * W IRAKU przebywa od wtorku, z oficjalną wizytą przewodniczący Rady Państwa Rumunii, Nlcolae Ceausescu. * W ATENACH aresztowano 31 osób, w tym 11 wybitnych członków Komunistycznej Partii Grecji oraz 22 członków postępowych organizacji młodzieżowych. Władze bezpieczeństwa poinformowały na konferencji prasowej, że „posiadają dowody ich działalności zmierzającej do obalenia istniejącego w Grecji ustroju". * nad wybrzeżem Holandii uległ katastrofie kolejny, 184. samolot zachodnioniemieckiej Bundeswehry typu „Starfighter". Pilot samolotu zdążył się katapultować. BLISKI WSCHÓD Sadat i Kadafi rozmawiają z królem Fajsalem Dcjan nie chce wejść w skład nowego rządu izraelskiego KAIR, PARYŻ (PAP). Prezydent "Egiptu Anwar Sadat i libijski przywódca płk Muammar Kadafi opuścili •wczoraj Kair, udając się do Arabii Saudyjskiej na rozmo wy z królem Fajsalem. Oczekuje się, źe rozmowy położą kres rozbieżnościom poglądów między Libią a in jiymi krajami arabskimi. Z Arabii Saudyjskiej dwaj przywódcy udadzą się do La hore, aby wziąć udział w o-bradach szczytu muzułmańskiego. W środę odbyło się w Jerozolimie nadzwyczajne posiedzenie rządu izraelskiego. Szczegółów tego posiedzenia nie ujawniono. Przypuszcza się, że poruszono m. in. spra wę zapowiedzianej wizyty sekretarza stanu USA, Kissin gera w Syrii i Izraelu. Według doniesień z Tel-'Awiwu, minister obrony Izra ela generał Mosze Dajan oś- wiadczył, że nie wejdzie w skład nowego rządu, formowanego — jak dotychczas bez powodzenia — przez Goldę Meir. Dajan nalega, aby nowa koalicja rządząca obejmowa ła również skrajnie prawico wy blok „Likud", jawnie do magający się aneksji wszyst kich terytoriów arabskich o-kupowanych przez Izrael od czerwca 1967 roku. Dajan jest też niezadowolony z a-taków na swoją osobę dotyczących przebiegu wojny październikowej. Artyleria izraelska ostrzelała wioski południowolibaft-skie, wyrządzając poważne szkody materialne. 19 bm. w PaTyżu podpisano porozumienie libijsko-francuskie, dotyczące współpracy gospodarczej i technologicznej. Dokumen ty podpisali premierzy A. S. Dżallud i P. Mesmer (z prawej). GAF —WUPI — telefoto RATYFIKACJA W BUNDESTAGU BONN (PAP). Bundestag uchwalił w środę znaczną większością głosów układ o nierozprzestrzenianiu broni atomowej. Za układem głosowało 355 deputowanych, przeciwko układowi 90. Zgod nie z przewidywaniami prze ciwko układowi wypowiedziała się część deputowanych frakcji CDU/CSU. NRF podpisała układ przed czterema laty. Ustawa ratyfikacyjna wymaga zatwierdzenia jej przez Bundesrat (przedstawicielstwo krajów zachodnionie-mieckich) jako ostatnią instancję parlamentarną. Kryzys energetyczny Nadzwyczajne pełnomocnictwa dla prezydenta USA WASZYNGTON (PAP). Se nat amerykański zaaprobował projekt ustawy w sprawach energetycznych, który daje prezydentowi nadzwyczajne pełnomocnictwa w związku z ostro odczuwanym niedoborem paliw w Stanach Zjednoczonych. Projekt ustawy ma być roz patrzony jeszcze przez Izbę Reprezentantów. Projekt przewiduje m. In. możliwość wprowądzenia ra cjonowania benzyny oraz rządową kontrolę cen ropy naftowej wydobywanej w USA. Biały Dom starał się o przeforsowanie ustawy je szcze pod koniec ub. roku, lecz napotkała ona wówczas silny opór w Kongresie. ' '1 1 Ślubowanie dostojników kościelnych na Węgrzech BUDAPESZT (PAP). Czte rech nowomianowanych na Węgrzech dostojników kościel nych: arcybiskup Eger, Joz-sef Bank oraz biskupi diecezji Szekesfehervaros, Ester-gom i Yesprem — złożyło w obecności przewodniczącego Rady Prezydialnej WRL Pa la Losoncziego przysięgę na wierność konstytucji. USA chcą naprawić stosunki z Ameryką Łacińską MEKSYK, WASZYNGTON (PAP). Amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger udał się w środę do Meksy ku, gdzie w czwartek rozpoczyna się 3-dniowa konfe rencja ministerialna Organi zacji Państw Amerykańskich. Tymczasem w Meks/KU ministrowie spraw zagranicznych 24 krajów Ameryki Ła cińskiej i Basenu Morza Ka rąibskiego kontynuują rozmowy przygotowawcze do tej konferencji. W licznych komentarzach, które towarzyszą przygotowa niom do sesji OPA dominuje spostrzeżenie, iż Stany Zjed noczone — świadome niepo wodzeń swej polityki wobec Ameryki Łacińskiej w przeszłości — usiłują przekonać pozostałych uczestników o swych dobrych intencjach. Temu głównie poświęcone by ło podpisanie w ub tygodniu porozumienia z Panamą, re gulującego zasady przyszłego układu w sprawie Kanału Panamskiego. Była to pró ba złagodzenia sporu, który mógł storpedować obrady w Meksyku. Krytyczna sytuacja wojsk Lon Nola NOWY JORK, IIANOI (PAP). Oddziały khmerskich sił wyzwoleńczych zaatakowały pozycje wojsk rządowych na południowych przedmieściach Phnom Penh. Próba kontrofensywy piechoty Lon Nola załamała się pod ogniem artylerii sił wyzwoleńczych. Dowództwo wojsk rządowych określiło sytuację na wschodnim i południowym odcinku fron tu wokół Phnom Penh jako „krytyczną". Siły patriotyczne opanowały sytuację w re jonie drogi nr 2. Starcia zbrojne trwają rów nież na wschód od Kom-pong Kantuot. Jak podała 19 bm. agencja AFP, rząd Vientiane sporzą dził listę osobistości desygno wanych do udziału w przyszłym Rządzie Zgody Narodowej, którego utworzenie przewidziane jest w porozumieniu z 21 grudnia 1.973 r. Lista została przedyskutowa na i zatwierdzona na nadzwyczajnym posiedzeniu rzą dUj gdzie przedłożył ja premier Souvarma Phouma. Nie ma zgody w Brukseli BRUKSELA (PAP). Ministrowie rolnictwa krajów EWG, którzy obradowali w Brukseli, nie osiągnęli ostatecznego porozumienia w sprawie cen skupu artykułów rolnych na sezon 1974— 1975. Postanowiono odroczyć dalszą dyskusję w tej sprawie do 11—12 marca br. Problem cen skupu miał CZARNA NEFRETETE" - szefem dyplomacji w Ugandzie fi LONDYN (PAP) Prezydent 1DI AMIN loy znaczył ministrem spraw zagranicznych Ugandy, 30-letnią ELIZABETH BAGAYĘ — księżnicz kę TORO. Na krótko przed, tą nominacją pani BAGAYA była ambasadorem Ugandy w Kairze. Księżniczka ukończyła wy dział prawa w Cambridge, uzyskując tytuł adwokata. „LEKKIE SERCE" POMYŚLNIE NAD SZYBUJE ATLANTYKIEM WASZYNGTON (PAP). Aeronauta amerykański, Thomas Gatch, który wystartował w poniedziałek wieczorem z Harrisburga (Pensylwania) na balonie „Light heart" (Lekkie serce), aby przelecieć nad Atlantykiem, znajdował się we wtorek wieczorem w odległości 2 tys. km na północ- ny-wschód od Puerto Rico. Gatch osiągnął na swym balonie wysokość 12 tys. me trów, co potwierdzili piloci samolotów utrzymujących kontakt z aeronautą. Służba meteorologiczna w Waszyngtonie przewiduje, że 20 bm. Gatch znajdzie się w rejonie Dakaru, na za chodnim wybrzeżu Afryki. Byliśmy o krok od katastrofy! LONDYN (PAP). Naukowcy amerykańscy ogłosili w środę, że przed 18 miesiącami, 10 sierpnia 1972 r. na niewielkiej wysokości nad Ameryką Północną przeleciał meteor, który w wypadku zderzenia się z Ziemią wyzwoliłby tyle samo energii, co bomba atomowa zrzucona w 1945 r. na Hiroszimę. Wielu obserwatorów w za chodniej części USA i w Ka nadzie dostrzegło to zjawisko. Nie zdawgno so"bie jed nak sprawy z tego, jak nie wiele brakowało do katastro fy. Wyniki obserwacji rada -owych opracowane i udostępnione dopiero teraz wska żują, |e przelatując nad górami stanu Id£ho meteor znajdował się zaledwie 58 km od Ziemi. być rozstrzygnięty do końca bieżącego miesiąca. Omawiano go już dwukrotnie na poprzednich sesjach ministerialnych EWG. Jednakże wo bec poważnych rozbieżności wśród partnerów europejskich zwłaszcza między W. Brytanią a Francją — nie zdołano powziąć wiążącej de cyzji w tej sprawie. Była takte aktorką i modelką. Elisabeth Bagaya jest bardzo popularną swym kraju kobietą, nazywaną przez wielu Ugandy jeżyków „Czar ną Nefretete". Warto dodać, że księstwo Toro, od którego wywodzi się jej arystokratyczny tytuł, przestało istnieć w 1967 r. Celem podróży Gatcha są wybrzeża Francji lub Hiszpanii. Aeronauta ma przelecieć nad Atlantykiem w ciągu 52 godzin, jednakże przy sprzyjających warunkach atmosferycznych może on osiągnąć cel o wiele godzin wcześniej. Rokowania wiedeńskie WIEDEŃ (PAP). We wfó rek odbyło się w Wiedniu pod przewodnictwem szefa delegacji brytyjskiej, amba sadora C. M. Rose, kolejne posiedzenie plenarne delega cji uczestniczących w roko waniach na temat redukcji sil zbrojnych i zbrojeń oraz posunięć z nią związanych w Europie środkowej. Prz« mawiał przewodniczący de legacji węgierskiej, Janos Petran. Pierwszy ambasador Czechosłowac{r w Bonn PRAGA (PAP). W rwfą;W ku z nawiązaniem stosunków dyplomatycznych między Czechosłowacką Re pub liką Socjalistyczną a Fede ralną Republiką Niemiee prezydent CSRS Ludvik Svo boda mianował Jirzi Goetza pierwszym nadzwyczajnym i pełnomocnym ambasadorem CSRS w NRF. Goetz kierował delegacją czechosłowacką, która prowadziła dwuletnie negoc|a cje zakończone w grudniu ub. roku podpisaniem ukła du o podstawach stosunków między CSRS a NRF. Ż OSTATNIEJ CtiWm 6. KUŁAK0WA niedoścignioną mistrzynią Wczoraj, na narciarskich mi strzostwach świata w Falun, odbyła się tylko jedna konkurencja — bieg kobiet na dystansie 10 km, Był to jeszcze jeden wspaniały popis 31-let-niej nauczycielki z Uralu, Ga liny Kułakowej (ZSRR), która w Falun zdobyła już drugi złoty medal (w dotychczasowej karierze —■ 7 złotych medali, czym nie może się pochwalić żadna inna biegaczka w historii światowego narciarstwa). Na drugim miejscu przybiegła młodziutka, niespełna 19-letnia reprezentantka NRD — Barbara Petzold, co było tu o-gromną niespodzianką. Brązowy medal przypadł w udziale sławnej już Fince, 27-letniej Helenie Takalo. Polki wyraźnie nie miały w tej konkurencji szczęścia ,przed Władysławą Majerczyk znów stała wielka szansa, aby a-wansować do grona 10 najlepszych zawodniczek świata, ale między 8 i 9 kilometrem miała podczas biegu przykry upadek, złamała kijek i straciła na tym około 20 sekund, a to spra wiło że ostatecznie zajęła 20. miejsce. Parokrotnie leżała na trasie podczas biegu Anna Gę bala-Duraj, która zajęła aż 32. lokatę. Zofia Majerczyk była 23., a Anna Pawlusiak — 31, Wvniki biegu: 1. Kułakowa (ZSRR) — 31,23, 2. Petzóld (NRD) — 31.50 3, Takalo (Finlandia) — 31,59, 4. Paulu (CSRS) — 32,02, 5. Schmidt (NRD) — 32.30, 20. W. MAJERCZYK (Pol Ska) — 33,11. 23. Z. MAJERCZYK — 33.29, 32. DURAJ — 34.13, 41. PAWLUSIAK — 34.80. W dniu 19 lutego 1974 roku zmarł nagle Kazimierz Słrofecki długoletni pracownik Zakładów Mięsnych w Słupsku Wyrazy głębokiego współczucia RODZINIE składają DYREKCJA, RADA ZAKŁADOWA oraz WSPÓŁPRACOWNICY I Wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie zmarłego w dniu 17 lutego 1974 roku dr med. Stanisława Prężnia długoletniego pracownika PF Uzdrowisko Kołobrzeg ? Zasłużonego działacza Służby Zdrowia, odznaczonego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaką Tysiąclecia i „Za wzorową pracę w Służbie Zdrowia" składają dyrekcja PP „UZDROWISKO KOŁOBRZEG" RADA ZAKŁADOWA ZZ PSZ 1 ZAŁOGA PRZEDSIĘBIORSTWA G/os Koszaliński nr 52 mmmm Z KBflJU 1 WOJEWÓDZTWI Strona 3 mmmmmm—mmmm j W rocznicę powstania ORMO SPOŁECZNA SŁUŻBA LAT TEMU powołano Ochotniczą Rezerwę Mi-ISIS licji Obywatelskiej. Nowo powstałe jednostki M JfC ORMO miały wtedy za zadanie pomagać orga-# U nom Milicji Obywatelskiej w utrzymaniu pra-ia w worządności i porządku. Ormowcy, niejednokrotnie z bronią w ręku, stawali na straży młodej władzy ludowej. Od tego czasu minęło ponad ćwierć wieku. Obecnie podstawowym zadaniem organizacji ormowskiej jest przede wszystkim działalność profilaktyczna. Organizacja ORMO w naszym województwie zrzesza ponad 12 tysięcy aktywnych działaczy. Ich społeczny trud nie zawsze jest wymierny. Ale pewne charakterystyczne liczby świadczą o wielkim zaangażowaniu tych ludzi w sprawę utrzymania porządku i bezpieczeństwa. W ubiegłym roku ormowcy z naszego województwa pełnili służbę przez około 900 tysięcy godzin. Za tą suchą, statystyczną cyfrą kryją się dobrowolnie poświęcone dla społecznej pracy godziny odpoczynku po normalnych zajęciach zawodowych. Ten trud nie poszedł na marne. W tym czasie ormowcy udaremnili około dwa tysiące przestępstw. Ujęli ponad dwustu sprawców przestępstw na gorącym uczynku. Doprowadzili do jednostek MO 60 osób poszukiwanych przez organa ścigania i wymiaru sprawiedliwości. 76 osób uratowali przed utonięciem. Trudno wymierzyć konkretnymi liczbami pracę jednostek ORMO do spraw dzieci i młodzieży, ochrony bezpieczeństwa na PKP czy przeciwpożarowych. Dziesiątki i setki trudnych spraw, czasem małych i dużych ludzkich tragedii, którym w porę udało się zapobiec. A iluż młodocianych zawdzięcza ormowcom to, że nie zeszli na drogę przestępstwa? Aktywność społeczna ormowców przejawia się też w wielu innych dziedzinach. Wysoko ocenia działalność członków ORMO społeczeństwo Ziemi Koszalińskiej. Wyrazy serdecznego podziękowania za ofiarny, społeczny trud 'przekazał członkom organizacji I sekretarz KW partii, Władysław Kozdra, z okazji XXVIII rocznicy powołania Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. Stwierdził on, że działalność organizacji na rzecz bezpieczeństwa obywateli, ochrony ich życia, zdrowia i mienia, troska o ochronę mienia społecznego, aktywność i zaangażowanie w podnoszeniu estetyki miast i wsi, porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym, coraz skuteczniejsze przeciwdziałanie wszelkim szkodliwym zjawiskom zyskały wysokie uznanie społeczeństwa. Można być przekonanym, że dotychczasowy dorobek oraz świadomość nowych zadań w 1974 roku, Roku Jubileuszu XXX-lecia naszej Ojczyzny, zmobilizuje ponad 12-tysięczną rzeszę członków organizacji do dalszego wysiłku nad umacnianiem ładu, bezpieczeństwa i porządku publicznego. (AK) Czyn 30-lecia PRL (dokończenie ze str. 1) drugi — o 90 dni. W Ustce przy ul. Wróblewskiego budowę połowy bloku wyprze dzą o 90 dni, a w Bytowie przekażą szybciej dwa budynki: jeden o 150 dni, a drugi o 90 dni. Wartość zobowiązań pracowników Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych Budów nictwa Komunalnego w Ko szalinie wynosi 6 min zł. Ty le wyniosą dodatkowe robo- ty, które pracownicy rozpocz ną w bieżącym roku w Ko szalinie, Słupsku i Jastrowiu, Oprócz tego przyspieszą roboty na obiektach już zreali zowanych. Dotyczyć to będzie głównie kolektora deszczowego w Koszalinie, ujęcia wody w okolicy Mostowa, ka nału sanitarnego w Ustce, magistrali wodociągowej w Sławnie, wielu dróg i ciągów komunikacyjnych. Roboty na tych obiektach skrócone' bę dą od 2—9 miesięcy. (amper) Rybak Jan Stępiński z Unieścia koło Mielna przed kilkoma dniami wyruszył na polów łososia. Wrócił na brzeg 1 nieoczekiwaną zdobyczą: w jego sieci zaplątał się delfin. Na zdjęciu: J. Stępiński i jego syn demonstrują rzadkiego w wodach Bałtyku gościa. CAF — Kraszewski — telefot o LISTY DO PARTII WARSZAWA (PAP). Kierownictwo partii przywiązuje ogromną wagę do tego, co popularnie określamy mianem spraw ludzkich. Na marginesie wtorkowych obrad Biura Politycznego KC PZPR przypomnijmy, że we wrześniu 1971 r. Sekretariat KC partii podjął uchwałę o usprawnieniu pracy instancji i organizacji partyjnych przy rozpatrywaniu i załatwianiu listów, skarg i wniosków ludności. Wspomniana uchwała stwierdza, że sprawne, szybkie i prawidłowe reagowanie na sprawy w nich poruszone stanowi jedną z ważnych form umacniania i rozszerzania więzi partii ze społeczeństwem i udziału ludności w społecznej kontroli. O D TEGO CZASU systematycznie zmniejsza się napływ listów do Komitetu Centralnego. Równocześnie obserwuje się interesujące i bardzo pozytywne zjawisko. Otóż analiza treści listów pozwala na stwierdzenie, że zachodzą istotne zmiany w mentalności społecznej i sposobie myślę nia piszących. Mają oni coraz szersze spojrzenie na poszczególne zjawiska i sposoby ich rozwiązywania. Oczywiście, wciąż jeszcze przeważają sprawy osobiste, ale — obok nich — listy zawierają coraz częściej krytyczne uwagi, będące przejawem troski o gospodarność, porządek, czystość, ład i kulturę we własnym zakładzie i śro dowisku. Ten wyraz społecznej troski o wspólne dobro, o dobrze rozumiany interes kraju cechuje szczególnie listy robotników. Źródeł tych pozytywnych przemian nie trzeba szukać. Zasadnicza zmiana sytuacji politycznej i gospodarczej w kraju, rozwią zanie najbardziej nabrzmiałych problemów, konsekwentna realizacja ustaleń VI Zjazdu PZPR w zakresie spraw socjalno-bytowych — to tylko kilka spośród wielu sprzyjających czynników. A przecież nie mniej istotny wpływ wywiera stałe doskonalenie pracy partyjnej, ścisła więź partii z ludźmi pracy. Stworzony więc został sprzyjający klimat do rozwiązywania spraw ludzkich. Nastąpiło to również poprzez uelastycznienie zarządzania i decentralizację podejmowania decyzji oraz uporządkowanie wielu przepisów prawnych. Wciąż jednak jeszcze wiele spośród listów, które napływają do KC PZPR oraz instancji i organizacji partyjnych niższego szczebla — to efekt braku umiejętności kojarzenia przez przedsiębiorstwa spraw produkcyjnych z pracowniczymi. Warto w związku z tym wspomnieć o interesujących doświadczeniach organizacji partyjnej w Zakładach Wytwórczych Głośników „Ton-sil" we Wrześni i zachęcić innych do stosowania wprowadzonych tu celnych metod działania. Należycie funkcjonuje w tych zakładach system informowania pracowników o aktualnych problemach pracy poszczególnych wydziałów, o planach na rok przyszły i perspektywach rozwojowych przedsiębiorstwa. Do publicznej wiadomoś ci podaje się propozycje dotyczące przydziału mieszkań, nagród, premii, wyróżnień. Kolektywy wydziałowe typują kandydatów do odznaki „Zasłużonego pracownika zakładu" itp. Upowszechnienie tej jawności życia wewnątrzzakładowego sprzyjałoby niewątpliwie dalszemu zmniejszeniu napływu skarg czy zażaleń. Trzeba bowiem uświadomić sobie tę prawdę, iż wiele bolących spraw powstaje tylko dlatego, że robi się tajemnicę- z tego, z czego tajemnicy ro-"biq nie należy. W PRZECIWIEŃSTWIE do lat poprzednich w listach pisanych przez rolników, dominu ją problemy związane z trudnościami napotykanymi w rozwijaniu produkcji. Dotyczą one głównie spraw własnościowych, budownictwa wiejskiego, zaopatrzenia w sprzęt, jakości usług świadczonych przez kółka rolnicze. Wielu rolników skarży się na przewlekłość w regulowaniu spraw własności ziemi. Wysuwane są po stulaty zreformowania zasad przejmowania gospodarstw. Wnioskodawcy uważają, że decydującym kryterium powinna być troska o wyższą wydajność produkcji roślinnej czy zwierzęcej z każdego hek tara. Dużo krytycznych uwag dotyczy funkcjonowania kółek rolniczych, nieprawidłowej eksploatacji, konserwacji i zabezpieczenia sprzętu rolniczego. Co czwarty list dotyczy spraw mieszkaniowych, przy czym na czoło wysuwają się prośby o przyśpieszenie przydziału mieszkania spółdzielczego. Wiele nieporozumień i niejasności powstaje również na tle przydziału mieszkań kwaterunkowych. W sytuacji, gdy istnieją poważne kłopoty mieszkaniowe, dużej wymowy nabierają listy dotyczące przewlekłych, niedbałych remontów budynków, niedorozwoju usług lokatorskich itp. Nadal duża liczba listów jest wynikiem złego działania administracji, która wciąż jeszcze nienależycie rozwiązuje i załatwia problemy obywateli, nie zawsze wyjaśnia i motywuje podjęte decyzje. Duże nadzieje łączy się z powołaniem administracji w nowym kształcie. Liczy się na to, że będzie ona działała lepiej. Powołanie wojewodów oraz naczelników powiatów, a wcześniej — gmin, wyposażenie ich w szerokie kompetencje, stwarza warunki do załatwienia niemal wszystkich spraw na miejscu. ISTOTNYM zagadnieniem jest spra wa kultury traktowania interesanta. Do Komitetu Centralnego oraz komitetów wojewódzkich i powiatowych PZPR zgłasza się wielu pe .tentów odsyłanych przedtem od jed nego urzędu do drugiego, łudzonych nie spełnianymi obietnicami. W rozmowach z nimi często słyszy się twierdzenie, że dopiero „w partii" potraktowano ich poważnie i cierpliwie wysłuchano. Powstaje pytanie — czy tej kultury stosunków międzyludzkich trzeba było szukać w ko mitetach partyjnych, czy nie może ona stać się dewizą pracy urzędów, do których należy załatwianie naszych spraw? Dalsze usprawnianie załatwiania spraw, z którymi zwracają się ludzie pracy, zarówno ich osobistych jak i zgłaszanych w trosce o dobro zakładu, wsi, miasta, powiatu powinno znajdować się w orbicie zainteresowań partii. Instancje i organizacje patyjne, każdy członek partii muszą zdecydowanie reagować i przeciwstawiać się "Wszelkim negatywnym zjawiskom zachodzącym w kręgu ich działania. Do KC PZPR wciąż jeszcze napływa wiele listów w sprawach drobnych, marginalnych. Utrudnia to wnikliwe rozpatrzę nie każdej skargi, wniosku, propozycji. Nie negując potrzeby zajmowania się oso bistymi kłopotami poszczególnych obywateli, trzeba wyraźnie stwierdzić, że partii chodzi o to, aby wyciągnąć wnioski ogólniejszej natury, poznać przyczyny rodzące skargi. Poznanie negatywnych zjawisk o zasięgu osrólnym pozwala bowiem na podejmowanie decyzji o rozwiązywaniu nabrzmiałych problemów społecznych, de cyzji, które satysfakcjonują nas wszystkich, rodzą zaufanie do partii. MACIEJ PĘDZICH Zbrodnicza para uprowadziła lekarkę żądając 300 tys. zł. okupu WARSZAWA (PAP) 21 bm. przed Sądem Wojewódzkim dla woj. warszawskiego rozpoczyna się proces ZYGMUNTA BIELAJA — technika weterynarii z Konina. Oskarżony jest on o uprowadzenie lekarki z Płocka, Stefanii K. Jak wynika z aktu oskarżenia przed ponad trzema laty, 5 czer wca 1970 r. po południu Zygmunt Bielaj zgłosił się do mieszkania lekarki i poprosił o natychmiastowy wyjazd do chorego dziecka w miejscowości Brwilno. Lekarka wyjechała z Bielajem jego ,,trabantem" i od tej pory wszelki ślad po nie i zaginął. Ciała jej nie odnaleziono. Czy zatem została zamordowana? W toku śledztwa ustalono, że w podanym przez Bielaja czasie i miejscowości nie było żadnego rhoreffo dziecka, które wyma2ałov'y nomocy lekarskiej. Nie zgłosił sie również nikt na późniejsze apele ogłaszane w ra diu i telewizji. W dwa dni po zniknięciu kobiety do jej męża nadszedł anonim, żadaiaęy 300 tys. zł okupu w zamian za uwolnienie lekarki-W przypadku, gdyby okup nie został zapłacony, Stefania K. miała być zamordowana. Do listu dołączona była kartka napisana przez Stefanię K. w której prosiła ona męża o uzyska nie dla niej zwolnienia na 5 dni. W kilka dni później mąż Stefanii K. otrzymał drugi anonim, w którym jako miejsce kontak to we podawano jeden z barów w Płocku. Bar ten poddano ob serwacji ' stwierdzono, że Bielaj należał do jego klientów. W kolejnym anonimie do męża Stefanii K., BieJaj ustalał spot kanie z pełnomocnikiem rodziny na trasie Płock—Wrocław. Do listu dołączona była także kartka od uprowadzonej kobie-r ty, w której apelowała ona o nieszukanie pomocy u milicji, Jak uiawrtiono, Zygmunt Bie laj ma już na sumieniu cztery morderstwa, W roku 1945 dopuścił się on trzech mordów rabunkowych. a w 1947 r., będąc kierownikiem sklepu spożywczego w Szczecinie zamordował pracujacą tam ekspedientkę. Zbrodnie te uległy jednak prze dawnieniu. Milicja aresztowała również żonę Zygmunta Bielaja, Marię, która udzielała mu pomocy w jego zbrodniczej działalności. Odpowiada ona razem z mężem przed sądem. W nowym obiekcie lepsze warunki pracy, wyższa produkcja SŁAWNO. Jak jut informowaliśmy, w Sławnie zbudowany został nowoczesny obiekt dla spółdzielni inwalidów. Inwestycja ta kosztowała ponad 14 min zł. Opróc* przestrzennych 1 widnych hal produkcyjnych, w nowym obiekcie znajduje się także przychodnia lekarska, wyposażona w odpowiednią aparaturę. Estetyczne pomieszczenia produkcyjne I rekreacyjne wpłynęły na po prawę warunków pracy I ochfony zdrowia pracowników tej spółdzielni. Wyrazem tego jest przyjęcie w bieżącym roku planu produkcji wartości 97 min zł, a więc 0 12 min więcej aniżeli wykonano w 1973 roku. Wczoraj spółdzielcy zadeklarowali się zwiększyć pro dukcję rękawic ochronnych 1 gospodarskich dodatkowo o 1 min zł. Zob3eszczu lub śniegu. Najbardziej interesujące dla meteorologów są chmury burzowe, z którymi związane są oprócz opadów — silne zawirowa nia powietrza i wiatry. Przy użyciu radarów można je będzie wykrywać już z odległości 150 km — co ma duże znaczenie dla pro gnoz krótkoterminowych. Dotychczas pracuje jednak meteorologiczna stacja radarowa w Legionowie osłaniająca rejon Warszawy, która umożliwia zbieranie doświadczeń organizacyjnych, metodycznych i naukowych dla przyszłego sys temu. Z meteorologicznej osłony radarowej korzystać bę dą różne dziedziny gospodarki — obok komunikacji lotniczej także górnictwo odkrywkowe, budownictwo. Ostrzeżenia o gwałtownych burzach i deszczach mają duże znaczenie przy różnego rodzaju robotach ziemnych i hydrotechnicznych, na większych budowach a nawet dla gospodarki miej skiej. Z ostrzeżeń przeciw-burzowych korzystać będą także przedsiębiorstwa budujące różnego rodzaju wy sokie konstrukcje, kominy, maszty, linie wysokiego na pięcia itp. Wprowadzi się także sys tem ruchomych stacji radarowych. Pozwolą one nie tylko wykrywać chmury burzowe ale określać również stopień zawartości w nich wody. Będzie to przydatne do ilościowej proeno zy opadów. Określenie rejonu i ewentualnej wielkości — gwałtownych letnich deszczów umożliwi us talenie, którym górskim rzekom erozi szybki przybór. Ma to duże znaczenie dla prognoz hydrologicz-. nych Radarowa sieć osłony me teorologicznej w kraju powiązana będzie z podobnymi systemami w krajach RWPG. Polska jednym z największych wystawców na Wiosennych Targach Lipskich Witaminy na talerzu WARSZAWA (PAP). Zbll-źają się tradycyjne, Wiosen ne Targi Lipskie. Ta wielka międzynarodowa impreza — jak poinformowano 19 bm. na konferencji prasowej w ambasadzie NRD w Warszawie — odbywać się będzie od 10 do 17 marca. Weźmie w niej udział 9 tys. wystaw cówzponad60 krajów. Oczywiście dominować będzie eks pozycja krajów socjalistycznych, które — podobnie zresztą jak i inne państwa — Zaprezentują najnowsze osiąg nięcia techniczne w produko wanych przez siebie maszynach, urządzeniach i innym sprzęcie inwestycyjnym. Udział w Targach Lipskich ponad 2 tys. firm z 26 europejskich i zamorskich państw kapitalistycznych o-raz Berlina Zachodniego to Jeszcze jeden dowód rangi jaką w międzynarodowym świecie handlowym zyskała sobie ta impreza. * W całości ekspozycji lipskiej dominować będzie prze mysł obrabiarkowy i narzę- dziowy, przemysł ciężki oraz prezentacja kompletnych o-biektów. Tegoroczne Targi Lipskie zbiegają się z 25. rocznicą utworzenia NRD oraz 25. rocznicą powołania do życia RWPG. Stąd też gospodarze wkładają wiele wysiłku, aby odpowiednio zaprezentować swoje wielkie osiągnięcia go spodarcze i oferty współpracy z innymi partnerami. Rów nocześnie zadbali oni o poło żenie szczególnego akcentu na prezentację osiągnięć we współpracy między krajami partnerskimi RWPG. Zorganizowana będzie wspólna eks pozycja tych krajów obrazująca przede wszystkim rozwój przemysłu elektroenerge tycznego. Jednym z większych wystawców będzie Polska. My również staramy się — nie mai we wszystkich branżach — zaprezentować osiągnięcia naszego przemysłu w 30-leciu PRL. Stąd też zwięk szamy naszą powierzchnię wystawową w Lipsku o 50 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Dominować będą w naszej ofercie wyroby prze mysłu budowy maszyn, kom pletne obiekty, przemysł e-lektroniczny i automatyki, maszyny budowlane i rolnicze, a także maszyny dla przemysłu spożywczego. W jednej z centralnych hal pre zentowane będą nasze urządzenia pomiarowe i kontrolne, środki łączności oraz ma szyny cyfrowe. Oferujemy także artykuły powszechnego użytku, warto bowiem przypomnieć, że ta dziedzina produkcji będzie na Wiosennych Targach Lipskich również bogato prezen towana przez ponad 40 krajów. Wśród imprez integralnie związanych z Targami Lipskimi, na czoło wysuwa się w tym roku, organizowany przez Akademię Nauk, Radę Badawczą i Izbę Techniki ŃRt) — IX Kongres Nauko wy poświęcony problemom racjonalnej obróbki metali w produkcji wielkoseryjnej i masowej. Cytrusowe, południowe Czym wypełnić w zimowym okresie te przypisane normą ok. 60 dkg warzyw i o-woców, jakie — według wyliczeń specjalistów od żywienia — powinno uwzględniać codzienne menu każdego z nas? Wobec ciągle skromnego naszego rynku zieleniny nie jest to łatwe, tym bardziej więc cytryny, pomarańcze, grejpfruty, mandarynki, banany liczą się w tym głodnym w witaminy okresie, przyczyniając się na tyle, na ile kieszeń nam pozwala, do odświeżenia naszych stołów. Dobre i to, że na rynku obecnie ich na ogół nie brakuje, a podejrzewam, iż kolejki z lat minionych walnie przyczyniły się np. do przeceniania cytryn. Wiadomo — co trudniej zdobyte, powinno być bardziej cenne. Mówiąc o „grudkach słońca", pomarańczach, warto podkreślić ich bakteriobójcze właściwości oraz to, że obok miąższu w pełni wartościowa jest ukryta pod skórką biała warstwa zwana albedo, którą najczęściej — a niesłusznie — wyrzuca się, nawet wtedy, gdy przygotowujemy skórki do smażenia. Nie róbmy więc tego — a wtedy pomarańcze staną sie bardziej „rentowne". Jako rzekomo bezkonkurencyjne źródło witaminy C przecenia się częstokroć cytryny, gdy tymczasem w istocie, długa jest lista naszych rodzimych owoców, do których cytryny się pod tym względem nie umywają. Przykładowo cytryny, podobnie jak pomarańcze, grejpfruty — wszystkie te owoce posiadają zbliżone ilości witaminy C — mają jej ok. 70 proc. mniej od niektórych gatunków truskawek, o 2—7 razy mniej (też zależy od gatunku i roku) od czarnej porzeczki. No tak — powiecie — ale cóż z tego, skoro rodzime owoce są sezonowe, a cytryny można dostać przez prawie cały rok. To prawda — nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby i w zimie np. jadać więcej pietruszkowej zielonej naci — ozdoby wszelkich potraw — zawierającej 4—6 razy więcej witaminy C od cytryn, nie mówiąc już o innych skład nikach i witaminach, którymi bije na głowę wszystkie owoce cytrusowe. Gdy chcemy się witaminowo wzmocnić, sięgajmy też po syrop „Rosavit" z owocu dzikiej róży. Owoce te mogą mieć nawet sto razy więcej witaminy C niż odpowiedniej wagi cytryna. To wszystko jednak nie znaczy, abyśmy mieli nie używać cytryn — do stołu i w innych celach. Odnośnie stołu — należy pamiętać, że przyspieszają one przemianę materii, działają anty sklerotycznie, przeciw żylakom, poprawiają smak mięsa i rjrb, dekorują dania, zastępują ocet. Poza tym cytryna wybiela ręce, usuwa plamy po warzywach. Nie wszyscy natomiast wiedzą, że cytryna usuwa też plamy z atramentu (czy również z długopisu? warto byłoby sprawdzić) i służy do czyszczenia e-maliowanych garnków. (PAD B. PACER Głos Koszaliński nr '52 PEOBCEMU WOJEWffBZTWS Strona 5 — Spotkajmy się za rok! Choćby po to, żeby sprawdzić, czy to, co sobie obiecywaliśmy, spełniło się. — Takim życzeniem skończyła się dyskusja, przeprowadzona p<\J*d rok temu przez Redakcję z kilku naczelnikami gmin. Wnioski z dyskusji opublikowaliśmy 2 stycznia ub. r. pod tytułem — „Myślą sobie poczynać". Zaprosiliśmy uczestników tego spotkania do ponownej dyskusji. Oto oni: ROBERT GROCKI — naczelnik miasta i gminy Sianów, JOZEF HOK — dyrektor Wydziału Finansowego Urzędu Wojewódzkiego, STANISŁAW KARABASZ — dyrektor Biura Organizacyjno-Prawnego i Kadr Urzędu Wojewódzkiego, CZESŁAW KUC — naczelnik miast i gminy Okonek w powiecie szczecineckim, BRONISŁAW ODACHOWSKI — naczelnik gminy Będzino w powiecie koszalińskim, NARCYZ PRZEŁUSKI — naczelnik gminy Bruskowo Wielkie w powiecie słupskim i EDMUND TEMPLIN — naczelnik wzorcowej gminy Przechlewo w powiecie człuchowskim. Przestroga: nie rzucać słów na wiatr! Cz, Kuc: Nie zawiedli się ludzie na nas. Sprawy, z któ rymi od roku pi*zychodzą do urzędów gmin, zamiast jeździć do miasta powiatowego, załatwiamy szybciej i chyba sprawiedliwiej. Może jeszcze nie znamy przepisów tak dobrze, jak pracownicy urzędów powiato wych. O wiele lepiej jednak wiemy w jakich warunkach żyją i pracują ludzie. To o-gromny walor, wykorzystywa ny w trakcie załatwiania ich spraw. W gminie i mieście Okonek mieszka ogółem 0,5 tys. osób. A znam osobiście np. prawie wszystkich rolni ków, wiem jakie mają kłopoty, kiedy mówią prawdę i czy mają rację. Mam również, chyba z tego powodu, poczucie, że rozstrzygam sprawiedliwie. Dzię ki temu nie boję się skarg, mogę być konsekwentny w egzekwowaniu administracyj nych decyzji. Znam rolnika, który regularnie, co pewien czas, pisze na mnie skargi do Urzędu Bady Ministrów. Napisał np., że poczynam sobie „jak Napoleon". Przyjechała komisja celem zbadania sprawy. Skończyło się jednak na tym, że uznano, iż słusznie poleciłem naprawienie płotu. Nie jeden mieszkaniec gminy przywykł tak samo do tego, że można pokwitować odbiór decyzji, jak do tego, że nic się nie stanie, jeśli jej nie wykona. Ja nie spuściłem z tonu. Teraz zbierać poczynam owoce. Czasem zdarza się, że następnego dnia po wręczeniu decyzji, cała rodzina wychodzi przed dom, aby pozamiatać, zagrabić... Władza musi być sprawiedliwa, ale nie powinna też rzucać słów na wiatr. Br, Odachowski: Czasem fednak mamy związane ręce, Cztery lata temu wystąpiliśmy z wnioskiem o przejęcie jednego z gospodarstw, w Popowie na rzecz skarbu państwa za zadłużenia. Rodzina zajmująca gospodarstwo rozebrała na opał stodołę, a widoków na załatwienie wniosku nadal brak. Chyba procedura obowiązująca przy załatwianiu takich, spraw jest jednak zbyt skom plikowana. Powoduje narastanie zaległości w opłacaniu należności wiejskich, które w gminie Będzino wynoszą już milion zł. A przecież należności wiejskie stanowią jedno ze źródeł dochodów własnych w budżecie gminy. B, Grocki: Ostatnio aż zaroiło się w Urzędzie Miasta i Gminy w Sianowie od ludzi ze skargami. Co się stało? W Iwięcinie wybudowaliśmy nowy Ośrodek Zdrowia. Trzeba było zmienić rejonizację. Łazy znalazły się właśnie w granicach rejonu, w którym przyszło działać Ośrodkowi Zdrowia w Iwię- cinie. Ale między tymi wsiami nie kursują autobusy. W Sianowie nie przyjmują chorych, a do Iwięcina nie ma jak dojechać. Należy zmienić rozkład jazdy PKS, a to nie takie łatwe. Potrzeba pomocy Urzędu Powiatowego. Inna sprawa, że trochę za późno o tym pomyślałem. Wniosek: władza — jeśli chce by6 szanowana — musi być tak samo sprawiedliwa, jak konsekwentna. Nie może też być zaskakiwana rezultatami własnego działania. Świadczą o tym skargi, które otrzymał Urząd Miasta i Gminy w Sianowie po wybudowaniu Ośrodka Zdrowia w Iwięcinie. I postulat — należy uprościć procedurę postępowania administracyjnego w niektórych dziedzinach, np. obwiązującą do tej pory przy przejmowaniu na skarb państwa gospodarstw za zadłużenia podatkowe. Dobre chęci I łopata nie starczą N. Przełuski: W gminie Bruskowo Wielkie udało się zrobić więcej niż myślałem. W ramach czynu społecznego dokończymy tego roku budowę drogi z Gałęzinowa do Charnowa. Robotę rozpoczęli rolnicy z czterech wsi. Wyglądało na to, że sami so bie nie poradzą. Zwróciliśmy się do mieszkańców innych wsi. Jedenaście sołectw postanowiło przystąpić do czynu. Wyobraźcie sobie, że 8 grudnia ubiegłego roku do staliśmy 9 wagonów załadowanych kamieniem. Na dwo rze wiatr i śnieżyca. Jeśli nie dopilnuję rozładunku — wiedziałem — to zapłacimy wysokie kary za przetrzymy wanie taboru. Ale ofiarność ludzi przeszła wtedy moje oczekiwania. Rozładowywali kamienie na zmianę, nocą i dniem. Wielu odwiedzało w niedzielę, 9 grud nia, lokal wyborczy po drodze ze stacji kolejowej na składowisko kamieni. Dzięki czynom społecznym można naprawdę wiele osiąg nąć, pod warunkiem dobrze zorganizowanej pracy. Rolnicy muszą przede wszystkim wiedzieć, co chce się w czynie zrobić i zaakceptować propozycję. Nie może być tak, że człowiek przyszedł do roboty i nie wiedząc jakie go czeka zajęcie, nie za brał odpowiedniego sprzętu. To zniechęca. Nie można roz kładać pracy np. na kilka lat. Nie dostrzegając rezulta tów, łatwo traci się wiarę w sens przedsięwzięcia. Aktyw społeczny w Brus-kowie bardzo skupulatnie przestrzega tych zasad. U-ważam, że dlatego zapał do społecznej roboty nas nie o-puszcza. W ubiegłym roku oddaliśmy do użytku wodociąg wiejski w Bruskowie, wyremontowaliśmy świetlicę w Gałęzinowie. Tego roku skończymy pracę przy budowie drogi z Charnowa do Gałęzinowa^ Br. Odachowski: Realizacja czynów społecznych musi mieć co najmniej częściowe pokrycie w środkach finansowych z budżetu. Minęły chyba już bezpowrotnie czasy, kiedy wystarczyły dobre chęci i , łopata. Skoro spycha czem można coś zrobić w godzinę, nie ma sensu namawiać ludzi, żeby machali łopatami cały miesiąc. A sprzę tu do pracy przy budowie i remontach dróg lokalnych biakuje. Koszaliński PZDL posiada 1 koparkę i 3 samochody, z których dwa stoją teraz bezczynnie, bo się zepsuły. Nie pozostaje to bez wpływu na rozmiar czynów społecznych na drogach w powiecie. Jesteśmy czasem zmuszeni chwytać się różnych sposobów. W Dobiesławcu, na wy budowaniu mieszka Wacław Łata. Do jego zagrody wiedzie droga, którą jeżdżą też inni rolnicy na łąki. Ile ten człowiek napisał skarg! Dro ga była nie do przebycia. W deszcz — błoto, a jak się wy pogodziło, to znów koleiny były. tak głębokie, że trakto rem nie można było wyjechać. Któregoś dnia zauważyłem niedaleko stąd koparkę. Poprosiłem ludzi, którzy ją obsługiwali, żeby wykopali przy tej drodze rowy. Kosztowało to gminę 48 tys. zł. Od tej pory poszło jak z płat ka. W. Łata nawiózł tu żużlu, przez kilka dni najmował mężczyzn do pracy i... teraz nawet syrenką do jego zagro dy dojedzie. Wniosek: każdy czyn społeczny musi być wzorowo zor ganizowany, a ludzie, którzy przyjdą do pracy, nie mogą mieć powodu do narzekania na brak zajęcia. I postulat: powiatowe zarządy dróg lokalnych należy lepiej wyposażyć w sprzęt, zwłaszcza ciężki. Jest to niezbędny wa runek zwiększenia, efektów społecznej pracy na drogach. Nieci! pan nas odwoła... Cz. Kuc: W niektórych wsiach naszej gminy zboże dojrzewa wcześniej, a w innych później. Postanowiliśmy zrobić z tego użytek. W żniwa przerzucaliśmy sprzęt ze wsi do pegeerów i odwrotnie — tam, gdzie był po trzebny. Z początku, zwłasz cza pegeery nie chciały się na to zgodzić. Ale udało się je skłonić. W rezultacie jesz cze nigdy kombajny i inne maszyny nie były tak racjo nalnie wykorzystane, jak w ubiegłe żniwa. W nagrodę, otrzymałem skierowanie na wczasy do Domu Wypoczyn kowego Urzędu Rady Ministrów w Zakopanem. Br. Odachowski: Pierwszy dzień urzędowania w gminie rozpocząłem ód zawarcia u-mowy koordynacyjnej. Spotkałem dyrektorów — POHZ w Mścicach i Zakładu Mechanizacji Rolnictwa. Droga przez Mścice jest we wsi o-świetlona. Natomiast odcinek od tej drogi do stacji kolejo wej — nie. Ja dam dokumentację — powiedziałem dyrektorom — a wy założycie światło. Zgoda? Przystali. Oświetlenie założyli. Byłem w rozterce, kiedy dowiedziałem się, że w POHZ w Mścicach zamierza no wybudować masarnię i piekarnię dla pracowników. Dlatego, że GS w Będzinie akurat rozpoczynała budowę piekarni, a tego roku rozpocznie pracę przy budowie masarni. Ale w końcu usta liliśmy, źe wystarczy, jeśli takie obiekty postawi GS. N. Przełuski: Bywają jed nak też kłopoty. Postanowiłem np. na czas wysiewu na wozów skoncentrować środki transportowe, będące w gestii kółek rolniczych i innych instytucji i oddać je, do dy spozycji geesu. Władze kółka nie zgodziły się. Jak pan chce — usłyszałem — to -niech pan nas odwoła. A po tem, zamiast pracować, na po lu, ciągniki kółka zajęte były świadczeniem usług dla przemysłu w Słupsku. Uważam, że w takich przypadkach niezbędna jest pomoc władz powiatowych. Sami so bie nie poradzimy. R. Grocki: Czasem do dzia łalności koordynacyjnej zali czarny to, co nią nie jest. Ko goś zastępujemy, wyręczamy i mówimy, że to koordynacja. Doprowadziłem do tego, że WPRK w Koszalinie naprawia odcinek drogi, którą eksploatuje, transportując żwir. Nię chcieli tej drogi remontować. No to ja zagroziłem wypowiedzeniem umowy na eksploatację żwirowni. I wzięli się. do roboty. St. Karabasz: Myślę, że w działalności naczelnika gminy, lub powiatu ważną rolę odgrywa świadomość celu je go starań. Cele te wynikają z planów społeczno-gospodar czego rozwoju terenu. Wtedy także łatwiej znajdować sposoby, wykorzystywać u-praw.nienia zawarte w ustawie o radach narodowych. Wrniosek: są w gminie takie zadania, które można wykonać tylko na podstawie — jak to określono w dyskusji — umowy z zainteresowany Si! przedsiębiorstwami* Bywają jednak i takie sprawy, które można załatwić przy pomocy decyzji lub nakazu który musi być wykonany, nawet pod groźbą kary. I po stulat: nie obejdzie się jednak wtedy bez zgodnego działania naczelnika gminy i naczelnika. powiatu. Naczelnikowi Przełuskiemu i, Bruskowa Wielkiego zabrakło pomocy władz powiatowych. Do kon centracjł sprzętu na czas wy siewu nawozów nie doszło. Ze szkodą dla rolników. Gospodarze R. Grocki: Najwięcej kłopotu mamy chyba jednak z zadaniami, które trzeba wy konać o własnych siłach. Wy nika to nie tyle z braku środ ków w budżecie, ile z niedo statku mocy wykonawczych. Zaczyna się już w momencie przygotowania dokumentacji technicznej. Odnoszę wrażenie, że zespoły usług, projek towych istnieją po to, żeby odmawiać nam przyjęcia zle cenią na opracowanie dokumentacji, a następnie skłonić do powierzenia tej pracy komuś osobiście. Dokumentacje są clrogie. Za opracowanie dokumentacji generalnego remontu sta diónu w Sianowie będę musiał zapłacić lekką ręką oko ło pół miliona zł. Pół biedy, gdybym miał już otwarte konto na budowę stadionu. Mógłbym już^ teraz legalnie zlecić jej opracowanie. A tak jestem zmuszony narazić się władzom finansowym. Wszyscy przecież dobrze wie dzą, że jeśli w następnym roku mamy remontować, to tego roku musi być gotowa dokumentacja. Bez tego nikt nie podejmie się tej roboty. Uważam, że wydatki budże ' towe powinny więc być pla nowane choćby na dwa lata. Rok to za krótko. E. Templin: Planowanie wydatków budżetowych na dwa lata odbiłoby się korzystnie na gospodarce posia danymi środkami. Popieram tę propozycję. Obecnie chyba zbyt mocno postawiono na naszą zapobiegliwość i obrotność. Gmina Przechlewo otrzymała niemałą sumę specjalnych "środków. Postanowiliśmy je przeznaczyć na oświatę. Czekaliśmy na nie od kwietnia do listopada. A gdybyśmy się nie upominali o ich przekazanie, to —-kto wie — czy nawet teraz by je nam dano do dyspozycji. Na skutek tego opóźnienia nie zdążyliśmy nrzy-gotować dokumentacji dla in westycji w oświacie. Pod naciskiem Prezydium PRN w Człuchowie ućtalo. się w końcu je wcisnąć, do portfeli zleceń przedsiębiorstw budowlanych. Ale to była , ostateczność, której należało u-niknąć. Cz. Kuc: Wszyscy mamy wrażenie, iż nam się jeszcze nie dowierza. Jesteś my młodsi od przewodniczących gromadzkich rad, przeciętnie co najmniej o 10 lat. Stąd chyba bierze się zbyt- Siat ostrożność w przekazywaniu nam należnych zadań i środków na pokrycie ich realizacji. A przecież w u-biegłyrn roku wykorzystałem nie tylko wszystkie środ ki figurujące na kontach' budżetu, lecz spożytkowałem należycie również sumy przyznane miastu i gminie w ciągu roku. N. Przełuski: Jest w tym wiele racji. W marcu wnios kowalem zwiększenie sum przeznaczonych na popieranie czynów drogowych. Obiecywano, ludzie czekali na nie. A otrzymaliśmy owe pół mi liona zł też dopiero w listopa dzie. Co miałem z nimi zro bić, żeby należycie wykorzy stać? Kupiłem materiały. Gdy bym je dostał wcześniej, dro ga z Charnowa do Gałęzinowa byłaby już gotowa. J. Fiok: Kwestia łączenia planowania rocznego z kilkuletnim jest przedmiotem zainteresowania Ministerstwa Finansów. Zasady takiego planowania sprawdza się w praktycznym działaniu w kil ku gminach w województwie wrocławskim. To prawda, ze w dawnych prezydiach PRN i w obecnych urzędach powiatowych, niechętnie decydowano się na przekazanie gminom wszy stkich należnych im zadań i środków budżetowych. Jeszcze przewodniczący Prezydium WRN wydał w tej spra wie odpowiednie polecenia. Mimo to, nadal miewamy do czynienia z niepotrzebnym chomikowaniem środków w powiatach. Ale tego roku wszystkie przewidziane prze pisami uprawnienia powinny dotrzeć już do gmin. St. Karabasz: Niechęć u-rzędów powiatowych do pozbywania się uprawnień i środków na rzecz gmin — moim zdaniem — może się źle odbić na funkcjonowaniu całej, zreformowanej administracji. Zajmując się dęta lami, urzędy powiatowe mo gą stracić z pola widzenia zadania ogólniejszej natury, choćby te, które nie pozostają bez wpływu na warun ki, w jakich działają gminy. W tej dyskusji iuż zwra cano uwagę, że właśnie nie które władze powiatowe nie respektują dostatecznie np. koordynacyjnych uprawnień naczelników gmin. Wniosek: najwięcej trudności mają gminy z racjonał nym wykorzystaniem własnych środków budżetowych. I to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że trudno o tzw, moce wykonawcze. Po drugie — przy rocznym cyk lu planowania budżetowego brakuje czasu na właściwe przygotowanie realizacji zadań. I postulat: zasady gospodarki i planowania budże towego w gminach wymagają generał nie jszego rozpatrzę nia. To samo dotyczy roli, jaką wobec gmin mają do spełnienia urzędy powiatowe. Są zbyt ostrożne w przeka zywaniu przysługujących gmi nom uprawnień. Materiały przygotował do druku; LUDWIK LOOS >Ęi $£ P ' &> v StrenajS PR O B ŁEMY WOJBWÓDZTWg jBfes Koszaliński nr 52 Rzemieślnicza giełda nie znalazła uznania handlu SŁUPSK. Przez trzy dni w Domu Rzemiosła czynna była wojewódzka giełda rzemieślniczej produkcji rynkowej. Na wystawie przedstawiono bogaty wybór wyrobów oferowanych przez spółdzielnie i rzemieślników indywidu olnych z całego województwa, Pokazała ona naprawdę du ie możliwości naszego rzemiosła. Oprócz wyrobów, w których rzemiosło od dawna tradycyjnie się specjalizuje (żyrandole, lustra, ubrania, meble) były np. piece central nego ogrzewania, części do maszyn, ceramika budowlana, W sumie oferta zamykała się sumq około 11 min zł. Transakcje natomiast osiągnę ły kwotę 300 tys. zł. Woj. Przeds. Handlu Opałem zaku piło piece c. o„ a spółdziel nie rzemieślnicze z Ostródy oraz z Koszalina żyrandole. I to wszystko. Nikły efekt giełdy wyjaśnia frekwencja na wystawie. Zaproszono wszystkie piony i przedsiębiorstwa handlowe, a pojawili się nieliczni, nie zgłaszający przy tym żadnych uwag. Dotyczy to w jednako w/m stopniu przedsiębiorstw z Koszalina, jak i oddziałów w Słupsku. W marcu odbędą się Targi Krajowe w Poznaniu. Można się spodziewać, zgodnie z wieloletnią praktyką, że na- —.-------- .......... & Kolejarska mieś si rzemieślnicy sprzedadzą swe wyroby handlowcom z in nych województw,' natomiast handel koszaliński zakupi w rewanżu podobną produkcję od wytwórców z całego kraju. Będzie więc „remis", ale ktoś musi zapłacić Jego koszty... Przede wszystkim klient, który nadal nie ma wielkiego wyboru w sklepach z artyku* łarni przemysłowymi, (tem) Fot.i !. Wojtkiewicz Śladami artykułu i Kierowcę ukarano USTKA. „W związku ze stwierdzonym przez inspektorów gospodarki samochodowej Urzędu Wojewódzkiego przypadkiem niewykorzystania ładowności samochodu marki żuk należącego do Stoczni Ustka, Dyrekcja Stoczni uprzejmie •wyjaśnia: Problem gospodarki paliwowej i wykorzystywa hia ładowności środków transportowych został uregulowany wewnętrznymi aktami normatywnymi Stoczni, z których treścią zapoznana została służba transportowa. Obowiązek zgłaszania się w PSK z pustymi bądź niedoładowanymi samochodami jest przez kierowców Stoczni powszechnie przestrzegany. Opisany w części artykułu zatytułowanej „Z kijkiem do Szczecina" przypadek jest wynikiem świadomego ^lekcewążenia obofwiązku t>rzeg' kierowcę, który został za to ukarany, „URPmnie-. niem z Umieszczeniem kary na tablicy ogłbszeń w Stoczni". Podpisał dyrektor Stoczni mgr iriż. Leszek Dulski. Z redakcyjnej Nekrolog dębu szypułkowego z Fakotulska "W "powiecie człuchowsklm Snajduje się 7 dębów, 2 głazy narzutowe i 1 cis, które zostały oddane pod ochronę wojewódzkiego konserwatora przyrody. Na każdym drzewie u-mieszczono tablicę z godłem państwowym i napisem „Pom nik przyrody prawem chroniony". W pewnym zakresie opiekę Społeczną nad zabytkami przy rody pełnią powoływani przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze opieki) powie społeczni zabytków. Oddział PTTK w Człuchowie $>o otrzymaniu wykazu pomników przyrody z wojewódzki kiej komisji ochrony przyrody zajął się zapewnieniem opiekli Ha każdemu pomnikowi. Okazało się, że nie wszystkie pomniki figurujące w wy* kazie istnieją oraz iż nie wszystkie mają ochronną wizy tówkę. Na przykład w Pako-tulsku zginął bez śladu sędziwy dąb szypułkowy objęty ochroną. Według opinii inda* feowanych osób, dąb został u-Łiinięty, gdyż nie cieszył się dobrym stanem zdrowia oraz stał nieustępliwie w miejscu, w którym pasowało wkopać betonowy słup. Sąsiad ściętego dębu, rów^ fcież objęty ochroną prawną* jest w tej sytuacji mocno wy* straszony. Co prawda, nie pod dano go jeszcze egzekucji, ale zdjęto z niego tablicę informu jącą, że jest on pomnikiem przyrody. Cztery duże gwoździe wbite w dąb świadczą, że tablica spadła nie na skutek Siły wiatru, ale raczej za po-fttoeą łomu ; mgr H, SKUTECKI *3 WySory 'softya ślfr »i« eSfcyjy. Przyszło zbyt mało ludzi. Rolników posiadają* cych pełnorolne gospodarstw* niożna by u nas poliezyć na palcach jednej ręki. Większość mieszkańców Korzybia pracuje na kolei. Twierdzą, że wybór sołtysa, to sprawa rolników, nie kolejarzy. Nadal więc jestem sołtysem — śmieje się Leon Foller. — Wybory, zgodnie z regulaminem, odbę^ dą się więc ponownie. Ta niewielka miejscowość, licząca prawie tysiąc mieszkańców, położona na północnym krańcu powiatu miasteckiego na skrzyżowaniu szlaków kolejowych łączących Słupsk, Miastko, Sławno i Bytów ma kompleks wsi. Celowo więc staram się u-nikać tej nazwy, by nie urazić mieszkańców Korzybia. Osiemdziesiąt procent rodzi# w Korzy-biu utrzymuje się z pracy na kolei. 60 o* sób pracuje w samym Korzybiu, część dojeżdża do Słupska. Ci, którzy nie pracują na kolei, zarabiają na utrzymanie w miejscowym tartaku i betoniarni. Przybysza zaskakuje brak typowycli dla wsi akcentów — traktorów, wozów, nigdzie zza ogrodzenia nie wystaje sterta obornika, nie słychać gdakania kur. Drogi natomiast wyglądają jakby przed chwilą zostały zamiecione, wszędzie widoczny ład i porządek. Szczególnie wymagana na PKP dyscyplina pracy, poczucie obowiązkowoś-' ci przeniesione zostały tutaj na życie codzienne, domowe. — Nie chodzi Juź: może tyle © nazwę, ale z nią się wiąże traktowanie nas, mieszkańców — włącza się do rozmowy zawiadowca stacji, Edward Syta. — Gees traktuje nas jak typową wieś i tak zaopatruje, tj. dwa razy w tygodniu. Nieraz zda rza się, że chleb przywożą o godz. 11, nie zawsze wystarczy dla wszystkich chętnych mleka. Tymczasem większość mieszkań-; ców ma tylko niewielkie przydomowe dział ki, raczej ogródki i żyją z tego, co mogą kupić w sklepie. Kiedy zaś przywieziony zostaje towar, formuje się długa kolejka, sklepy są malutkie, zmieszczą parę osób, reszta czeka na zewnątrz. - Istotnie, sklepy usytuowane w Jednym budynku, tworzące niejako centrum Korzybia, są bardzo ciasne. Zastawiony •. skrzynkami sklep spożywczy' mieści zaled-> wie jparę osób. Niewiele więcej miejsca jest „w sklepie pasmanteryjnym i masarniczym. Bar „Liliput" — usytuowany w tym sa» rąym eiigtf «*> ń!e zaeHęea 3o odwiedźlń swym wystrojem, i panującym tam porząd kiem, będąc zdecydowanie złą wizytówką geesu w Kępicach. Latem do Korzybia przyjeżdża rokrocz^ nie ok. 600 dzieci na kolonie i obozy, Kiedy więc w niedzielę przyjadą do nich w odwiedziny rodzice, w liczbie 200 osób, zawiadowca gotuje cały dzień herbatę, by* zaoszczędzić im męki stania w tasiemcowej kolejce do baru — wtrąca Leon Foller. ■— Ale ta uczynność zawiadowcy na dłuższy okres czasu nie rozwiąże braku choćby skromnego barakowozu z napojami. Nie mówiąc o pawilonie handlowym z prawdziwego zdarzenia. A swoją drogą szkoda, że zebranie się nie odbyło. Chcieliśmy zaproponować podjęcie czynu w celu uporządkowania jeziora, poszerzenia plaż — zmienia temat mój rozmówca. — Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w Szczecinku obiecał przeznaczyć na ten cel 200 tys. zł. Resztę prac chemy wykonać sami. Leon Foller nie obawia się tego zaprd ponować mieszkańcom. Wizytówką Korzybia f społecznej postaw wy jego mieszkańców jest nowoczesna remiza strażacka, której otwarcie nastąpi najbliższych dniach. Jest nietypowa jak na' remizę, pomyślana jednocześnie chyba jako dom kultury. Na piętrze mieści się duża sala wykładowa, mieszkanie, pokój gościnny, biuro, na parterze zaś kawiarni* na 80 miejsc, garaż, pomieszczenia socjalne dla dyżurujących strażaków i gości oraz zaplecze techniczne. Nad całością dominuje wieża obserwacyjna. Wystrój wnętrza ha wysoki połysk. Z przyjemnością odnotowuję Jeszcze, £e największy udział przy budowie i pracach' wykończeniowych mieli: Eugeniusz Wiśnie wski, Krzysztof Kmieć, Zbigniew Majewski, Jan Pańko, zetemesowcy Słupskich' Zakładów Przemysłu Maszynowego Leśniw ctwa, pracownicy tartaku i betoniarni. War tość prac społecznych obliczono na 320 tys« złatych. Opuszczam Korzybie przekonany, £e je* go mieszkańcy swą postawą zasłużyli na -lepsze traktowanie przez^ "handlowców i władze. R. RYDYGIER BANK ALIMENTÓW Podczas posiedzenia Sejmu PRL, premier Piotr Jaroszewlci zapowiedział utworzenie funduszu alimentacyjnego z dniem 1 stycznia 1975 r. Pozwoli to zabezpieczyć interesy matek i dzieci oraz rodziców w podeszłym wieku. Projekt ustawy w najbliższych miesiącach zostanie wniesiony przez rzqd do Sejmu. Mimo ie szczegóły sq jeszcze nieznane, sprawa wzbu dziła szeroką dyskusję w społeczeństwie. Co sqdzq o „banku alimentów" mieszkańcy naszego woje wództwa? M. A. Z KOSZALINA! ~ Napotykam na wiele trudnoś ci przy ściąganiu alimentów. Za uchylanie się od ich pła cenią b. mqż przebywa obec nie w więzieniu, dlatego też systematycznie otrzymuję zasiłek alimentacyjny. Nie łudzę się jednak, że tak będzie również, gdy on wyjdzie z więzienia. Mam dwoje dzie ci: 10 i 15 lat. Trzeba je u-brać, nakarmić. Nie zajmuję aż tak eksponowanego stano wiska, by dużo zarabiać. Czę sto nie wystarcza pieniędzy na podstawowe potrzeby. Czy można się więc dziwić, że wiadomość o .„banku" przyję łam z radością i ulgą? FRANCISZEK PAZDER pre-żeś ZMiP PKPS w Koszalinie: — W ub. roku na same zaliczki alimentacyjne musieliś my przeznaczyć 55 tys. zł. Takie zaliczki — w wysokości 75 proc. od" zasądzonych ali mentów — otrzymują tylko te kobiety, których byli mężowie przebywają w więzieniu. Po moc w tej formie jest świad czona przez 6 miesięcy. Nie zależnie od tego kupujemy dla tych rodzin węgiel, odzież kierujemy dzieci na kolonie. Utworzenie funduszu alimentacyjnego rozwiąże wiele prob lemów, w ślad za tym pójdzie zaostrzenie przepisów wobec dłużników I zakładów pracy, które ich ukrywają. Nie wiado mo jednak, czy to nas rzeczywiście odciąży. Alimenty są niskie, w dalszym więc ciągu będziemy musieli poma gać opuszczonym rodzinom. ANNA SZNURAWA, adwokat: — Prowadziłam sporoi spraw alimentacyjnych i wiem jak ciężko uzyskać matkom zasądzone kwoty. Tatusiowie potrafią „migać się" od płacenia, mimo że w naszym województwie prokuratura wy trwale i ze skutkiem ściga te m/e fco rodzaju przypadki. Dobre chęci nie zawsze wystarczają i egzekwowanie należności jest trudne. Dużo łatwiej będzie to robić państwu niż samotnej kobiecie. „Bank ali mentów", to duży krok naprzód. Dyskusyjna pozostaje kwota, jaka ma być wypłacana. Podobno będzie to nie więcej niż 500 zł. Niektórzy mają do tego zastrzeżenia. Ja uważam, że wierzyciele nie wyjdą na tym źle. Przynajmniej będzie pewność, ie suma ta regularnie będzie wpływa c< KOMORNIK, ?ct<$ry występu je bez nazwiska, gdyż po „no cy przemyśleń" doszedł do wniosku, że szefom może się nie podobać jego opinia: <—• Dużo w naszym środowisku dyskutuje się na feinot fundu •szu alimentacyjnego. Nie wiem, czy nie ściągane alimenty stanowią aż taki prob lem, by szukać podobnych rozwiązań. „Gazeta Sądowa" podaje, że na 284 tys. spraw alimentacyjnych jest tylko 9 tys. uchylających się od płacenia. Obecnie też istnieją skuteczne środki, by wymusić alimenty. Nam bynajmniej nie ulży utworzenie „banku", lecz przysporzy więcej pracy. — Nie.wiadomo, jakiej dokumen tacji będzie wymagać od nas ZUS,, może zagrzebiemy się w papierkach. HELENA MAJEWSKA, kierowniczka sklepu meblowego przy ul. PołtawskieJ: — Popie ram projekt. Na przykładzie koleżanki wiem, jak trudno uzyskać zasądzone alimenty. Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście słuszne jest to, że nie będzie się płacić więcej niż 500 zł. Dlaczego matka nie miałaby otrzymać całej kwoty przyznanej przez sąd, skoro I tak będzie ona egzekwowana od byłego męża? URSZULA TUREK, pracownik kancelarii komornika: —* Pomysł jest dobry. Na pewno komornik otrzyma większe u-prawnienia I w wielu przypadkach nie będzie tak bez silny, jak obecnie. Teraz dłuż nik nie płaci, bo nie pracu je I co z nim zrobić? Ustawa z pewnością wypowie się i w łych sprawach. Komornicy na pewno będą mieli więcej pra cy od przyszłego roku, ale Najważniejsze jest to, że dzie ci będą miały co jeść. Rozma wiałam z moim szefem na ten temat. Jest za .bankiem", > Oolnle zebrała: WANDA RĘBACZ KTO MIESZKA ZA TYMI DRZWIAMI? tłtIEDAWNO jeden z mo lwich znajomych, człowiek skromny i nie lubiący się afiszować, założył na drzwiach swego M-3 olbrzy mią wizytówkę, Obstalował u prywaciarza największy jormat i kazał wypisać swoje nazwisko w najbardziej jaskrawych kolorach. Co go do tego skłoniło? — Nerwy. Nic tylko ner wy. Mam tak nieszczęśliwie usytuowane mieszkanie, że kilkanaście razy dziennie dzwonili do mnie obcy ludzie — ? — Mieszkam nd parterze. Na drzwiach nie było wizy tówki. Toteż wiele razy odpowiadałem na pytania, że tu nie mieszka pan Kowalski, Wiśniewski, Andrzejew ski itp. Wreszcie załamałem się i sprawiłem sobie wizytówkę. Odetchnąłem spokojniej. — 'Ale przecież każdy wie, gdzie mieszka jego znajomy. Poza tym zawsze można sprawdzić nazwisko na liście lokatorów. Po co dobijać się do pierwszych * brzegu drzwi? — Czy nigdy d się nit zdarzyło zapomnieć nume- tu mieszkania swoich zna* jomych? Wiesz tylko, żń mieszkają w tym budynkut np. w trzeciej klatce. Przekonałem się, że wielu lu* dziom zdarza się zapomnieć numery. Wówczas pukają do pierwszych lepszych drzwi bez wizytówki. Tali na los szczęścia. — JVo a listy lokatorów? Mimo że budynki mieszkalne na osiedlu 4 Marca w Koszalinie stoją już parę miesięcy, list lokatorów nadal nie ma. Mam na ten temat prywat ną teorię. Pracownicy Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która jest administratorem tych bu-dynków, czekają aż wszyscy założą na drzwiach wizytówki. P. S. Na osiedlu 4 Marca zmierza jednak ku lepszemu. Niedawno zanistalowa no skrzynki na listy, A podobno do wiosny brygady remontowe zaczną usuwać usterki. (ebe) Klub Plastyka wznawia działalność SŁAWNO. W powiecie sła-wieóskim tworzy 24 plastyków amatorów. Niegdyś działał w sławieńskim PJDK. Klub Plastyka Amatora, ale odszedł plastyk który nim kierował. W marcu br. klub zaprasza wszystkich zainteresowanych na pierwsze po długiej przerwie spotkanie, które wznowi systematyczną pracę. Pierwsze zebranie będzie mia Jo charakter organizacyjny, a Więc? zapoznanie uczestników z regulaminem konkursu? pia> stycznego na 30-lecie PRL oraz omówienie konkursu na pamiąt kę regionalną. Spotkania — seminaria w KPA odbywać się be da raz na kwartał. Przewiduje się wspólne zajęcia praktyczne zwiedzanie wystaw, spotkania z twórcami profesjonalnymi i dyskusje. Przypominamy — pierw sze spotkanie wyznaczono na io marca br. w PDK w Sławnie. (jawro) G/os Koszaliński nr 52 CZYTILNICY -REDAKCJA Strona 9 Ja w sprawie banalnej... Od 11 lutego, jestem „szczęśliwym" posiadaczem nowego mieszkania w budynku nr i Z przy ul. Reymonta w Koszalinie. Ra dość z nowego mieszkania szybko zmieniła się w rozgoryczenie. Lecz... zacznijmy od początku. 10 lutego dostałem z KSM pismo, iż z dniem, 11 lutego otrzymuję upragnione mieszkanie. Po opłaceniu czynszu za oba mieszkania —<■ stare i nowe, po uiszczeniu kaucji (niebagatelnej) nastąpiła przeprowadzka. Wyjaśniam, że rodzina moja skła da się z 5 osób, w tym dwoje dzieci: jedno ma dwa latka, drugie 7 tygodni... Rozgrzani emocjami przeprowadzki, po-czuliśmy wkrótce przykry chłód.. Kaloryfery były ledwie ciepłe, musieliśmy włą czyć piecyk elektryczny i dogrzewać jedno pomieszczenie w dzień i w nocy. Następnie na suficie zaczęły zbierać się krople wody, a na ścianach pojawiły się wilgotne plamy. Nie są tó warunki dla 7-tygodniowego niemowlęcia. 16 lutego kaloryfery były zupełnie zim-He. Osobiście interweniowałem w KSM. Urzędniczka administracji osiedla Wschód uprzejmie wyjaśniła, że blok nie był ogrze wany z powodu awarii. Nie był — i nadal nie jest. Dzieci i żonę wyprawiłem na „tułaczkę** po znajomych. Meble, przewiezione do nowego mieszkania mogą z powodu wilgoci ulec zniszczeniu. Wiele pisze się w prasie centralnej o zaostrzonych kryteriach odbioru nowych mieszkań, o komisjach lokatorskich, towarzyszących przy odbiorze itp. Czy u nas nie można wprowadzić zasady, że odbiór nowych mieszkań, odbywa się w obecności „reprezentacji" przyszłych mieszkańców danego bloku oraz przedstawicieli załogi budowlanych? Podkreślam, że chodzi mi o przedstawicielstwo załogi — nie dyrekcji przedsiębiorstwa. Być może, wykończenie mieszkań byłoby wówczas staranniejsze, a ich przygotowanie do użytkowania w sensie ogrzewania, sprawnie działających urządzeń wodociągowych, elektrycznych itp. —* solidnie jsze. \JERZY PROCHNICKI Koszalin PS. Jdąc wysłać ten list, wpadłem va dziurę, gdzie ma być wmontowana wycieraczka na obuwie... KIEDY TO ZAGRA? Ucieszyliśmy się bardzo, kiedy przełożeni naszego zakładu zlecili — jeszcze we wrześniu ub. roku — zainstalowanie 2 głośników radiowych w pomieszczeniach socjalnych. Podjął się tego Rej. Urząd Telekomunikacyjny w Kołobrzegu. W końcu września przysłano jednego mon tera, który przez cały dzień robił wewnętrzną instalację jednego głośnika. Od tej pory nikt nie pokazał się aż do 6 grudnia, kiedy to zjawiło się dwóch monterów. Zaraz po przyjściu orzekli, że instalacja częściowo wykonana, nie nadaje się do podłączenia do sieci. Zerwali więc instalację poprzednią, zaczęli robić nową i tym razem, nie dokończywszy rob-oty, odeszli. Widać — na dobre, bo do tej pory nikt z RUT nie pokazał się u nas. Głośniki są zakupione, czekają. My też. Kiedy to zagra? I kiedy „zagra" organizacja pracy w RUT2 PRACOWNICY Wytwórni Wód Gazowanych WSS „Spałem" w Kołobrzegu? -.1 ul .................. ............. .n.,. ...........................................,--- . . Hotelowe „wygody" Jestem robotnikiem, zatrudnionym w Zakładach Płyt pilśniowych i Wiórowych w Karlinie i równocześnie mieszkańcem zakładowego hotelu. A wiadomo, że robotnik po skończonej pracy jest solidnie zabrudzony. Podobno hotel robotniczy powinien przypominać i zastępować w pewnym względzie dom rodzinny. Daleko naszemu hotelowi do takiego ideału. Nie można ani umyć się, ani wy kąpać, nie ma możliwości wyprania bielizny, bowiem od $ tygodni w hotelu brak ciepłej wody. Przed wysłaniem listu dowiedziałem się, ie byli mon-lerzy i po zbadaniu awarii orzekli, że da się z powodzeniem naprawić uszkodzenie w ciągu pół dnia. Tak mała usterka, a tak długie czekanie! (zet) CZYTELNIK Z KARLINA (nazwisko znane redakcji) ECH, TA DROGA! W* naszej wsi jest główna trasa do Bytowa, koło Nie-poględzia są dwie straszne góry z zakrętami, drzewa spuszczono, a drogi nie zabezpieczono; obok drogi jest kanał i przepaść 15 m głęboka, w 72 r. omal nie doszło do wypadku, w tym roku to samo. Ta droga była poruszana na sesji GRN, na zebraniach POP i wszystko bez echa; czy naprawdę naszym władzom powiatowym nie zależy na bezpieczeństwie pasażerów. Towarzysze, pomóżcie za bezpieczyć tą przepaść, bo tam do wypadku musi dojść* nie ma. cudów, (w) TERESA ZABOROWSKA Niepoględzie pow. Bytów mi es&zwOTeoiot'. ALE DZIŚ CZY JUWO 9 Rys. Z, fajkę im v mm MARZEC JU2 BLISKO...x Fot! J, Rqt!ćowsfl śladem naszych interwencji „Nietypowi" — do krawca Pod takim tytułem opublikowaliśmy last Władysława Leszki z Koszalina. Kłopoty ludzi „nietypowych" — bardzo niskich lub bardzo wysokich, otyłych lub chudych — miesiącami poszukujących odpowiednich rozmiarów ubrań, bielizny i obuwia, znane są i Czytelnikom, i handlowcom nie od dziś. Otrzymaliśmy na ten temat sporo listów. Piszą zainteresowani klienci, piszą sprzedawcy ze sklepów lub stoisk odzieżowych. „Gdyby otwarto sklep dla „nietypowych" z konfekcją i bielizną, jak sugeruje „Głos Koszaliński", zaoszczędzono by klientom wiele nerwów, dreptania i... wydatków na krawca. Warto, aby tą sprawą zajęły się szybko odpowiedzialne za handel czynniki" —- czytamy w, jednym z listów. Inni Czytelnicy rozpatrują ten problem w szerszym kontekście. Widzą bowiem potrzebę nie tylko szybkiego uruchomienia sklepu dla „nietypowych", z dużym wyborem towarów, leez i postulują, aby można było w nim nabyć odzież i bielizną po odpowiednio niższych cenach. Ta druga sprawa Jest specjalnie ważna dla sporej grupy klientów mało lub średnio zarabiających, m. in. dla emerytów i rencistów. Są równiej postulaty pod adresem handlowców, by zwiększyć wybór sprzedawanych oddzielnie marynarek i spodni. Byłoby to ułatwienie zarówno w doborze „ro-zmiarowzrostów", jak i w skompletowaniu ubioru w cenie niższej, niż przeważnie kontuje dwuczęściowy garnitur. A co piszą do nas sprzedawcy? „Przypominamy sobie pana Leszką. Od roku — co tydzień przychodził do nas py* tać o marynarkę. Ale cóż na to mogliśmy poradzić, gdy nasze monity w kierownictwie nie skutkują. Nie notujemy uwag klien tów, to prawda. Nie mamy na czym. Gdy byśmy zresztą sami kupowali zeszyty i wszystko notowali, to i tak dotychczasowe próby wykazują, że nie na wiele to się zda je. Dyrekcja kupuje u producenta to, co daje największy obrót, a zakłady odzieżowe produkują to, co jest najwygodniejsze dla szybszego wykonania planów i daje większy zysk... Naszym zdaniem, przy stoiskach winny być skrzynki, gdzie klient mógłby wrzucić kartkę z informacją, czego poszukuje i w jakim rozmiarze". Jak wynika z cytowanych wypowiedzi Czytelników — i to z obu stron lady — o-pinie są zgodne. Przy tym sprzedawcy kry tycznie ocenili starania kierownictwa placówek handlowych o właściwy i szeroki do bór asortymentu towarów. Wszyscy piszący do nas Czytelnicy wyra zili jednoznaczny pogląd, że uruchomienie w Koszalinie sklepu dla „nietypowych", 0 dużym wyborze i zróżnicowanych cenach poszczególnych towarów, jest sprawą pilną. Ich postulaty przekazujemy pod rozwagę Wydziałowi Handlu, Przemysłu i Usług Urzędu Miejskiego w Koszalinie. Na koniec szczypta optymizmu. W piśmie skierowanym do redakcji, kierownik „Saturn" informując o kłopotach, jakie do skwierają detalowi w uzyskiwaniu odzieży 1 bielizny w odpowiednich rozmiarach, wyraża chęć przyjścia z pomocą autorowi listu i prosi p. Władysława Leszke o osobiste skontaktowanie *ję z nim w „Saturnie". (zet) Jwformujeutij RADZIMY odpowiadamy Zamiana mieszkania A. O., pow. Świdwin: — Proszę o bliższe wyjaśnienie sprawy zamiany mieszkań. W szczególności interesuje mnie zamiana mieszkania, stanowiącego własność prywatną, na mieszkanie spółdzielcze, a także sprawa przekazania członkostwa w spółdzielni i związanych z nim wkładów na rzecz innej osoby* Jedyny akt prawny zajmujący się szczegółowo interesującymi Panią sprawami, tj. zarządzenie ministra gospodarki komunalnej z 18 stycznia 1972 r. w sprawie zamiany lokali mieszkalnych (M. P. nr 8, poz. 53) — w § 1 ust. 1 stanowi, iż przedmiotem zamiany mogą być lokale mieszkalne, pozostające w dyspozycji rad narodowych, zakładów pracy i spółdzielni budownictwa mieszkaniowego. Zamiana może polegać na zamianie lokali między samymi najemcami i członkami spółdzielni budów nictwa mieszkaniowego — jak również na dostarczeniu najemcy lub członkowi spółdzielni (przez dysponenta) lokalu zamiennego w zamian za zdany lokal dotychczas zajmowany (dawniejsza tzw. wymiana mieszkania). Zamiana lokali wymaga zezwolenia dysponentów tych lokali (urzędów gminnych, miejskich i powiatowych, spółdzielni mieszkaniowych i zakładów pracy) na jej dokonanie. Zezwolenie powinno być udzielone we wszystkich przy- padkach, gdy jest uzasadnione ze względu na słuszne fn* teresy stron. Uważa się za nie w szczególności: opróżnienie części wspólnie zajmowanego lokalu; występowanie nadwyżki lub nadmiernego zagęszczenia lokalu; możliwość uzyskania w wyniku zamiany mieszkania w pobliżu miejsca pracy; warunki rodzinne, » zwłaszcza chęć zamieszkania członków rodziny w jednym lokalu; ubieganie się przez jednego lub oboje wspólnie zamieszkałych rozwiedzionych, byłych małżonków o uzyskanie oddzielnych . mieszkań; względy zdrowotne, uzasadniające konieczność zamieszkania w innym lokalu; nieporozumienia pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi. Odmowa udzielenia zezwolenia na zamianę mieszkania może nastąpić jedynie w wypadku wyraźnego naruszenia prawa i wymaga ze strony administracji szczegółowego uzasadnienia, wskazującego przesłanki takiego rozstrzygnięcia. Z przedstawionego stanu prawnego instytucji zamiany mieszkań wynika, że nie można zamienić lokalu stanowiącego własność prywatną na mieszkanie spółdzielcze w trybie określonym we wspomnianym zarządzeniu. Zamiana opisanych w Pani liście mieszkań może jednak dojść do skutku w innym trybie. Z jednej strony właściciel lokalu mieszkalnego powinien starać się uzyskać w spółdzielni prawo do lokalu spółdzielczego po byłym członku i jednocześnie przekazać własny swój lokal na rzecz dotychczasowego najemcy mieszkania spółdzielczego w drodze aktu notarialnego. Z drugiej strony członek spół dzielni —• po uzyskaniu przez właściciela mieszkania spółdzielczego prawa do lokalu — może przelać na jego konto swoje wkłady. Szczegółowych informacji na ten temat udzielają biura spółdzielni mieszkaniowych. Zwracamy uwagę, że sposób załatwienia sprawy zależy od statutu spółdzielni i posiadanych przez nią zasobów mieszkaniowych oraz liczby, oczekujących na przydział członków, (Muk-x> m Zmiana zaszeregowania : M. Ci., Szczecinek: — Czy pracownik fizyczny zatrudniony poprzednio (przy opodatkowanym wynagrodzeniu) w # grupie osobistego zaszeregowania. może być przesunięty do grupy niższej po wprowadzeniu regulacji płac i wynagrodzenia nie opodatkowanego? Kwalifikowanie robotników do poszczególnych kategorii (grup) zaszeregowania jest dokonywane na podstawie taryfikatora kwalifikacyjnego, który określa zarówno kwalifikacje pracownika, jak i staż pracy wymagany do zaszeregowania do poszczególnych kategorii. Przy wprowadzaniu regulacji płac stosuje się zasadę nieobni-żania faktycznej stawki płac otrzymywanej dotychczas. Powyższa zasada nie oznacza jednak, że nie można obni żyć kategorii zaszeregowania — o ile obniżenie jej nie stoi w sprzeczności z taryfikatorem } nie powoduje obniżenia stawki płac. (Jabł-x) Dodatek tylko dla majstra IL P„ pow. Koszalin: — Posiadam uprawnienia mk atrza w budownictwie, lecz pracuję jako robotnik fizyczny. Czy przysługuje mi prawo do 200 lub 300-zło* towego dodatku za dyplom mistrzowski? Nie. Tylko majstrom zatrudnionym w bezpośrednim wykonawstwie lub w jednostkach pomocniczych przysługują dodatki za uprawnienia mistrzowskie przewidziane w części III lit. C § 4 załącznika nr 2 do układu zbiorowego pracy w budownictwie, w wysokości 200 zł miesięcznie. Warunkiem uprawniającym do otrzymywania dodatku jest zatrudnienie na stanowisku majstra i posiadanie dyplomu mistrzowskiego. Z tytułu samego posiadania dyplomu, jeżeli nie jest Pan zatrudniony na stanowisku majstra, dodatek nie przysługuje, (Jabł*x) Strona Ś OBEOSZERIft ■ ii. i i< ■i.ii.ii ............................ Głos Koszaliński nr 52 QD POWSZECHNY DOM TOWAROWY w SŁUPSKU rozpoczął sprzedaż talon 6 u/ ujiominkou/ifck x okazji Dolo Kobiet t-oioreo ZAMÓWIENIA NA KAŻDĄ ILOSC I WARTOŚĆ TALONÓW PRZYJMUJE Dom Towarowy w Stupsku, pl. Zwycięstwa 11 II! piętro, pokój nr 2, tel. 45-81 ^iJutuowl Na 871. grę* wpłynęło 53614 zakładów. Ogółem stwierdzono 5246 wygranych, w tym z sześcioma trafienia mi i z pięcioma trafieniami z liczbą dodatkową — brak, z pięcioma trafieniami — 14, po 1.436 zł, z czterema trafieniami 578, po 34 zł, z trzema trafieniami — 4654, po 5 zł. Wygrane z pięcioma trafieniami stwierdzono: 11 w woj. szczecińskim i 3 w woj. koszalińskim. Kolejne losowanie odbędzie się w niedzielę, w sali Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, o godz. 12. K-684 MIEJSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO GOSPODARKI KOMUNALNEJ I MIESZKANIOWEJ w ŚWIDWINIE ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na: wykonanie robót elewacyjnych na budynkącK mieszkalnych koszt robót ca 600 -tys. zł; wykonanie instalacji c.o. w budynku przy pi, Lotników 1—5 koszt robót — 500 tys. zł; roboty budowlane w budynku przy pl. Lotników 1—5 koszt robót ca 300 tys. zł; remont budynku Reymonta 8 koszt robót 450 tys. zł;. wykonanie instalacji c.o. w budynku Wenedów 1.-3 koszt robót ca 400 tys. zł; fc- roboty budowlane w budynku Wenedów 1—3 koszt robót — 380 tys. zł; «•— remont studni ul. Reymonta § koszt robót — 150 tys. zł. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentacja na wyżej wymienione roboty: znajduje się w dziale przygotowania dokumentacji i nadzoru. Oferty w kopertach należy składać do 2 III 1974 r. do godz. 10, w sekretariacie przedsiębiorstwa. Komisyjna otwarcie ofert nastąpi 4 III 1974 r., o godz. 10. Zastrzega się prawo wyboru wykonawcy oraz unieważnienie przetargu bez podania przyczyn, K-676-0 DYREKCJA SZKOŁY PODSTAWOWEJ nr 3 w WAŁCZU ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na wykonanie, robót w ramach kapitalnego remontu budynku szkolnego: roboty pokrywcze ciesielskie, murarskie, malarskie oraz różne. Termin rozpoczęcia robót i ich zakończenie inwestor uzgodni z. wykonawcami. W przetargu mogą brać udział Przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Dokumentację kosztorysową można oglądać codziennie w dyrekcji szkoły. Koszt remontu około 280.000 zł. Oferty w zalakowanych kopertach z dopiskiem „przetarg", należy składać w dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 3 w Wałczu, do 25II1974 r. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 27II 1974 r., o godz. 11. Zastrzega się prawo wyboru oferenta lub unieważnienie przetargu bez podania przyczyn, K-673 ZARZAD GMINNEJ SPÓŁDZIELNI „SAMOPOMOC CHŁOP SKA' w GŁÓWCZYCACH, pow. SŁUPSK ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY na budowę dwóch sklepów typ 2B w następujących miejscowościach: Choćmirówko i Rzu-szcze. Wartość każdego z nich po 410 tys. zł. Termin Wykonania do 30 VII 1974 r. W przetargu mogą brać udział przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Komisyjne otwarcie ofert nastąpi 28II 1974 r., o godz. 10.30, w siedzibie Spółdzielni. Zastrzega się prawo wyboru oferenta oraz unieważnienie przetargu bez podania przyczyn. K-678-0 BIURO PROJEKTOWO-KONSTRUKCYJNE CZSMlecz. w WARSZAWIE, PRACOWNIA WIELOBRANŻOWA w KOSZALINIE zatrudni następujących pracowników: mgr. inż. lub inż. ARCHITEKTA, na stanowiska ST. PROJEKTANTÓW i PROJEKTANTÓW inż. i techników INSTALACJI SANITARNYCH, INSTALACJI ELEKTRYCZNYCH i INSTALACJI CHŁODNICZYCH oraz KONSTRUKTOROW BUDOWLANYCH: KALKULATORÓW branży budowlanej 1 instalacyjnej; ST. MASZYNISTKĘ w hali maszyn. Wymagania kwalifikacyjne wg taryfikatora. Zainteresowanych prosimy o zgłoszenie się osobiste lub pisemne w Biurze Pracowni, mieszczącym się przy Zakładzie Obrotu Towarowego w Koszalinie, ul. Szczecińska nr 12, telefon 271-05. K-635-0 PPH „KONSUMY" w KOSZALINIE, ul. ZWYCIĘSTW^ln zatrudni natychmiast pracowników na STANOWISKA KIE ROWNICZE z wykształceniem ekonomicznym i gastronomicznym w administracji oraz w placówkach w Koszalinie. K-679 ZARZĄD GMINNEJ SPÓŁDZIELNI „SAMOPOMOC „CHŁOPSKA" w KĘPICACH pow. Miastko zatrudni: 2 SPRZEDAWCÓW na wspólną odpowiedzialność w Biesówkach: SPRZEDAWCĘ w Osowie, SZEFA KUCHNI oraz KIEROWNIKA RESTAURACJI, K-656 OKRĘGOWA SPÓŁDZIELNIA MLECZARSKA w SŁUPSKU zatrudni natychmiast GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO z wykształceniem wyższym. Wynagrodzenie w/g nowego systemu bezpodatkowego'do uzgodnienia w Zarządzie Spółdzielni. K-666 URZĄD GMINY w LEJKOWIE, pow. Sławno zatrudni natychmiast GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO. Wymagane wykształcenie średnie ekonomiczne z kilkuletnią praktyką w zawodzie. Warunki pracy i płacy do uzgodnienia.- K-681 PRZERWY W DOSTAWIE ENERGII ELEKTRYCZNEJ W dniu 22 II 1974 r, od godz. 8 do 13 w WAŁCZU, ul. ul. Jedności Robotniczej, Robotnicza, 3 Maja, Poniatowskiego. Zakład Energetyczny przeprasza, za przerwy w dostawie energii elektrycznej. __K-686 BRUKWIARKĘ z motorem, kulty-wator ciągnikowy trzynastołapo-wy, piłę tarczową z motorem, wóz konny na 18, pompę 6-stopniawą z motorem — sprzedam. Stefan Cembik Siemianice, 18a, pow. Słupsk._ G-1024 SAMOCHOb żuk w dobrym stanie — sprzedam. Złotów, tel. 29-—60. ______Gp-1033 WARTBURG Drod. 1964 r, na chodzie, cena 29.000 zł — sprzedam Koszalin, Obotrytów 51/2, po szes nastej. G-1030 SYRENĘ 105. na gwarancji — sprze dam, Koszalin, Zawiszy Czarnego 5 (zakład krawiecki). g-999 TRABANTA, przebieg 16.000 km — sprzedam. Koszalin Legnicka 8/6, po szesnastej. • <5-1015-0 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLU SPOŻYWCZEGO Oddział w Koszalinie, ul. Morska 13 poszukuje kandydata do prowadzenia PUNKTU SKUPU opakowań szklanych Zawrze umowę ze zbieraczami opakowań szklanych prowadzącymi skup obwoźny Zawrze umowę z osobami posiadającymi warunki lokalowe do prowadzenia punktu sku pu opakowań szklanych K-654 PRZYJMĘ na pokój trzy panienki. Słupsk, Świerczewskiego 9/2. __G-1018 POMOC do dziecka potrzebna. Koszalin, Tetmajera 24/9. G-1031. PRZY.JME pilnie opiekunkę do rocznego dziecka. Słupsk Sobieskiego 7/57. G-1021 PRZYJMĘ natychmiast stolarza budowlanego. Słupsk Szkolna nr 2 W podwórzu. G-Ifion MASZYNĘ dziewiarska veritas 360 — sprzedam. Słupsk, tel. 43—88. _______ G-1012 WILCZURY alzackie, szczenięta — sprzedam. Kołsut, Gorzebądź k/Koszalina (dojazd siódemka). __G-1000 15 ULI pszczół — sprzedam. Poł- i czyn-Zdrój, ul. Wojska Polskiego i 16, Helena Chołuj. G-996 ! SPRZEDAM lub zamienię gospodarstwo 7,63 ha na domek jednorodzinny. Wach, Nowosiółki 56, pow. Człuchów. Gp-1003-0 TANIO sprzedam gospodarstwo 8 ha z zasiewem w tym 2.30 ha łąki, budynki w dobrym stanie. Szkoła, GS, poczta, masarnia, go- j rzelnia, piekarnia, trzy sklepy, przystanek PKS na miejscu. Franciszek Polichnowski zam. Wyszewo, pow. Koszalin. G-1029 GOSPODARSTWO 6,70 ha blisko miasta Ciechocinka, zabudowania dobre, woda, c.o. — sprzedam. Henryk Wójcik. Słońsk Dolny, p-ta Ciechocinek 87—720. Gp-1032 ZATRUDNIĘ od zaraz wykwalifikowanych fryzjerów(ki) do salonu damskiego ł męskiego. Zgłoszenia Aleksy Kuźmin Kołobrzeg, nl, Pstrowskiego 12 tel. 27—16. Gp-l 007-0 „FIAT 125 P" Specjalistyczny Warsztat Blacharski poleca swoje usługi. Ryszard Czajka Poznań Piątkowo, ul. Wojciechowskiego 35 Informacja: tel 753—92. Gp—1002 KOREPETYCJE z matematyki', fizyki, chemii w zakresie szkoły średniej, wyższych studiów techni cznych oraz przygotowanie do egzaminów wstępnych na uczelnie. Informacje: Koszalin, tel. 277—31 wew. 192, w godz. 8—15. G-1025 DOM z wygodami, działka przy-zagrodąwa — sprzedam. Klara Główczewska, Jelericz. pow. Bv-tów, p-ta Półczno 77—125. G-998 DOMEK, 5 pokoi, kuchnia z wygodami i ogrodem — sprzedam. Warunek mieszkanie zastępcze. Koszalin, Kosynierów 47 Sadowsk G-995 UCZCIWEGO znalazcę złotej pamiątkowej bransoletki, zgubione i 17.11 na balii w Mielnie proszę o telefon: Koszalin 227—19. G-1023 UNIEWAŻNIAM zgubioną pieczątkę ó treści: KO 17.91 Maciej Pasieka lekarz med. Wałcz, Boh. Stalingradu 14. G-1023 DYREKCJA Zasadniczej Szkoły Zawodowej Zakładu Energetycznego w Słupsku zgłasza zgubienie legitymacji Jerzego Patalasa. G-1011 LICEUM Ekonomiczne Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej Marii Nazar. G-1P2S ZAMIENIĘ mieszkanie 4-pokojowe kwaterunkowe, komfortowe nowe budownictwo w Koszalinie, na dwa oddzielne, Oferty: Biuro Ogłoszeń. G-1028 KUPIĘ bony PeKaO. Słupsk. Szczecińska 60, pokój 103 lub tel. 14—40, w godz. 16—21. G-1010 Kupię bony PeKaO. Oferty: Ko szalin, Biuro Ogłoszeń. G-1027 BONY PeKaO pilnie kupię. Wiado mość kierować: Koszalin, Biuro Ogłoszeń. _Gp-so-o GAKAZ, śródmieście Koszalina wysoki wjazd — do wynajęcia Oferty: Biuro Ogłoszeń. G-985 Wyrazy głębokiego współczucia Dyrektorowi NBP O/Złotów Brunonowi Rodowskiemu z powodu zgonu OJCA składają RAPA ODDZTAŁOWA i WSPÓŁPRACOWNICY Wyrazy głębokiego współczucia Koleżance Stefanii Jończyk powodu tragfczne.f śmierci MATKI i BRATA składają KOLEŻANKI i KOLEDZY BANKU ROLNEGO w SŁUFSKU PODZIĘKOWANIE Wszystkim, którzy wzięli udział w pogrzebie mojego Kochanego Męża i naszego Najdroższego Ojca Stanisława Szczypińskiego Dyrekcji, Kierownictwu, POP Pracownikom Ostrówek i Stare Borne za złożone wieńce i kwiaty oraz za okazane współczucie serdeczne podziękowanie * składa RODZINA" BUDOWLANO-REMONTOWA SPÓŁDZIELNIA PRACY m w SŁUPSKU, ul. Rybacka 7 £ u/ifkonuja ~ w ramach usłuy dla lud naści na terenie miasta Słupska i powiatu na$tępy]i|cii roboty: ¥ DEKARSKO-BLACHARSKIĘ * ELEKTRYCZNE * STOLARKI BUDOWLANEJ * SLUSARSKIE i materiałów własnych i powierzonych ZGŁOSZENIA PRZYJMUJE dział techniczny Spółdzielni w SŁUPSKU, ul. Rybacka 7, w godz. od 7 do 15 KOMUNALNE PRZEDSIĘBIORSTWO NAPRAWY AUTOBUSÓW w SŁUPSKU o I a s m a ze przystąpiło do rozdziału nagród z zakładowego funduszu nagród za rok 1973 LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagród wywieszone będq w siedzibie przedsiębiorstwa w dniach ©«# 21 cfo 2« lutego 197r, REKLAMACJE PRZYJMOWANE będą codziennie w godzi-nach urzędowych od dnia 21 do 28 lutego 1974 r. u przewodniczącego Komisji ds. podziału zakładowego funduszu nagród Po tym terminie reklamacje nie będq rozpatrywane K-646-0 PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT INSTALACYJNO-INŻYNIERYJNYCH BUDOWNICTWA PRZEMYSŁOWEGO w KOSZALINIE, ul. Jana z Kolna 7 zawiadamia ze przystępuje do rozdziału nagród z zakładowego funduszu nagród za rok 1973 LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagród wywieszone będą w SIEDZIBIE PRZEDSIĘBIORSTWA, jak również w poszczególnych KIEROWNICTWACH GRUP ROBÓT oraz w ZAKŁADZIE PRODUKCJI POMOCNICZEJ oj dniach ad 21 MM do 7 Ul 1974 r. REKLAMACJE osób zainteresowanych przyjmowane będą w w/w okresie w Działach: KADR I ZATRUDNIENIA REKLAMACJE złożone po dniu 7 marca 1974 r.t nie będą rozpatrywane K-672 :■====! WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO OBSŁUGI TECHNICZNEJ HANDLU w KOSZALINIE zawiadamia źe przystąpiło do podziału zakładowego funduszu nagród za 1973 rok LISTY UPRAWNIONYCH de otrzymania nagród są wywieszone od 18 do 28 lutego 1974 r., w SIEDZIBIE PRZEDSIĘBIORSTWA i w podległych ODDZIAŁACH WSZELKIE REKLAMACJE należy składać w RADZIE ZAKŁADOWEJ do 2« luieąa 1974- r. Po tym terminie reklamacje nie będą uwzględniane K-659 FABRYKA URZĄDZEŃ BUDOWLANYCH w KOSZALINIE zawiadamia o przystąpieniu do rozdziału i wypłaty naągr*&d z zakładowego funduszu nagród za 1973 rok LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagrody, zawierające m. in, wysokość naliczonej nagrody dła poszczególnych pracowników będą wywieszone w SIEDZIBIE PRZEDSIĘBIORSTWA w KOSZALINIE, UL. LECHICKA 51 ad 21 da 2S 11 1974 r. REKLAMACJE osób zainteresowanych przyjmowane będą do 30 MARCA 1974 R, REKLAMACJE złozone po 30 IM 1974 r.; nie będą rozpatrywane K-677-0 5 ^73066 Glos Koszaliński nr 52 SŁUPSK Strona P ' • ■ : Spółdzielnia Mieszkaniowa „Kolejarz" kończy swoje inwestycje na osiedlu Sobieskiego. Ostatnim obiektem będzie piętrowy pawilon przy ul. Banacha. Na parterze pomieści się samoobsługowy sklep spożywczy WPHS (powierzchnia z zapleczem — 369 m kw) i punkt opieki nad dzieckiem. Na piętrze — bar kawowy, klub spółdzielczy, oraz filia Biblioteki Miejskiej. WPHS sprowadza już meble i inne elementy wyposażenia sklepu. Przed końcem czerwca chyba przyjmie on klientów, (mt) fot. Jan Maziejuk „Gmina - mistrz gospodarności" — Przeprowadziliśmy indywidualne rozmowy ze wszystkimi mieszkańcami naszej gminy. Rolnicy z 6 wsi (Rowy, Gąbino, Wytowno, Mach o w ino, Machowinko i Dębina) zadeklarowali na piśmie, jaki wniosą wkład indywidualny. Dla przykładu: w Rowach powstaną 4 nowe budynki, odnowi się 20 elewacji, w 11 przypadkach wymieni dachy ze słomianych na eternitowe. Rowom przybędzie ponad kilometr płotów z siatki, 500 metrów bieżących chodników,, nie mówiąc o drzewach owocowych, krzewach i zieleńcach — rozpoczyna rozmowę naczelnik gminy Stanisław Ma-ciejczyk. — Zapewne ocenialiście swe szanse w konkursie? — Nasze szanse, to przede wszystkim budowa dróg. Spodziewamy się zyskać za to ponad 200 punktów: przekroczenie planów wartoścj usług — około 70 punktów i... resztą trzeba .obierać" w innych dziedzinach. Wymienię: wzrost bydła i trzo dy na 100 ha (45 pkt.) wzrost skupu zboża, mięsa, mleka i ziemniaków (145 pkt.), zagospodarowanie około 100 ha gruntów FFZ (25 pkt.) organizacja gospo carstw specjalistycznych i prostych form zespołowego gospodarowania powinna nam # też przysporzyć około 45 pkt. Około 80 pkt. spodziewamy się uzyskać za terminowe przy gotowanie maszyn żniwnych, przekroczenie wartości usług, ekonomiczniejsze wykorzystanie ciągników i przekroczenie planu nawożenia i wapnowania. — I tak dodając, kilka setek się uzbiera, a z tym zapasem można już walczyć... Dziś koncert Gra Witold Herman PAŃSTWOWA Filharmonia im. Stanisława Moniuszki w Koszalinie wystąpi dzisiaj pod dyrekcją Freda Wojtana, a solistą będzie znakomity polski wiolonczelista, doc. Witold Herman. Nasz dzisiejszy gość znany jest ze swych licznych występów w kraju i za granicą (Rumunia, NRF> Francja, Belgia, Węgry). Studia wyższe ukończył z wyróżnieniem w PWSM w Krakowie, w klasie pro}. Mikulskiego, a później uzupełnia je w Paryżu, pod. kierunkiem wiolonczelisty światowej sławy, Andre Navarry. Już w czasie studiów w kraju zyskał dyplomy i srebrny medal na dwóch międzynarodowych konkursach wiolonczelowych w Warszawie i Pradze. Dzisiaj usłyszymy w jego wykonaniu Koncert wiolonczelowy a-moll współczesnego kompozytora armeńskiego, Arno Babadżaniana. Z pozostałych punktów programu wymienić należy „Małą uwerturę" Wojciecha Kilara — współczesnego kompozytora polskiego oraz słynną symfonię nr 5 c-moll L. v. Beethovena. Sugestywny i dramatyczny w swym charakterze temat główny części pierwszej zyskał jej przydomek „Symfonii przeznaczenia" — co wywodzi się stąd, że sam kompozytor miał go określić zdaniem: „...tak puka przeznaczenie do wrót życia". t Wspaniała muzyka Beethovena oraz ów filozoficzny podtekst: zyskały tej symfonii sławę i niezwykłą popularność wśród słuchaczy. _ , Zapraszamy na dziś wieczór dó sali Bałtyckiego Teatiu Dramatycznego, początek godt. 18.30. MICHAŁ MLECZKO więc wszystko udało się nam tak jak planujemy, to przekroczymy znacznie 700 punktów, a to i już się powin. no liczyć we współzawodnictwie gmin naszego'województwa. — Wojewódzka i główna komisje konkursowe mają do dyspozycji dodatkowych 45 punktów za incjatywy nie ujęte w regulaminie. Czy macie coś do „sprzedania"? Zamierzenia Objazdy — Naszą rezerwą są i ta- kie punkty regulaminu, jak pełna realizacja zobowiązań finansowych, nowe punkty usługowe i handlowe, estetyka wnętrz punktów handlowych, czy stuprocentowe świadczenie na FOZ. — Ile więc będzie razem? — Liczymy na ponad 600 pkt. Jest to jednak plan minimum. Rezerwy widzimy w budowie nowych dróg. Planujemy na ten rok w czynie społecznym drogi do wsi Radwanki, do Poddębia i kolonii Machowino. W samych Rowach też chyba wspólnymi siłami (z GS Smołdzino) wybudujemy kil kaset metrów dróg. Gdyby — W tym roku (pod koniec stycznia) wieś Machowino doczekała się wreszcie światła elektrycznego. Kiedy pierwszy raz rozbłysło, mieszkańcy cieszyli się o-gromnie. Z początkiem mar ca światło będzie też w kolonii Machowino. Być może, iż komisja uzna, że ta inicjatywa zasługuje na dodat kową ocenę. Bez względu na końcowy rezultat konkursu, już teraz mogę powiedzieć, że gmina Objazda zmieni oblicze. — Czego życzymy serdfecz nie. Rozmawiał: Marian Fijołfck NIC c&> ĄŹtłfi&Uie NiEUEST NAM OBCE W sobotę, a więc już pojutrze, na ekran kina „Mile nium" wejdzie nowy film produkcji polskiej „Ciemna rzeka". Warto wiedzieć, że autorem zdjęć jest Maciej Kijowski — Syn nauczyciela ze Słupska, absolwent naszego Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego. Jako student Szkoły Filmowej w Łodzi, był operatorem krót kometrażowego filmu „Dwaj ludzie z szafą", r'eż. Romana Polańskiego, wyróżnionego później na wystawie „EXPO—58" w Bruk seli. Obecnie M. Kijowski pra cuje nad kolejnym „serialem" dla telewizji. (ex) SZUKAMY „BERLIŃCZYKÓW" Powiatowy Sztab Wojskowy (al. Sienkiewicza) prost o zgłoszenie się b. żołnierzy l i II Armii Wojska Polskiego, uczestników walk o zdobycie Berlina, którzy dotychczas nie zostali odznaczeni okolicznościowym medalem. Termin mija 5 marca, (tem) Dziś Tłusty Czwartek! Dzisiaj nie o glądamy Się na kalorie, kilogra my, groźbę powiększenia obwodu ui pasie. Tradycja naka żuje jeść pączki w taki dzień —■ bez ograniczeń i strachu o sylwetkę! Smacznego! (tm) Fot. I. Wojtkie Wicz 'Hf-s33gmSi3:t83n?M *KR0GIB EUROPA ZACHODNIA — USA Jutro, 22 bm. o godz. lft w Klu bie MPiK red. Stanisław Kaczmarski z Telewizji Polskiej będzie mówić o aktualnej sytuacji politycznej na tle stosunków miedzy Europą zachodnią a USA# GDZIE Sil? PODZIAŁY SOKI DLA DZIECI? W ub. roku można było w wie lu sklepach spożywczych kupić soki owocowe ..Bobo-frut" dla dzieci, Dzisiaj klienci nadaremnie dopytują się b tfen drobiazg. „Wyszfedł "... i nie wrócił jeszcze KOMUNIKAT MO Osoby, którfc do 18 stycznia br. utraciły zegarki w wyniku przestępstwa innych osób, a posiadają dowody kupna lub mogą rozpoznać zegarki po cechach szczególnych, proszone są o telefoniczne (teł. 20-71, wiwn. 179) bąd" osobiste Zgłoszenie się (pokój 19) w Komendzie Miejskiej i Powiatowej MO. Śladem naszych interwencji Czy będzie poprawa w pralni ? Niedawno zamieściliśmy list mieszkańca Słupska — klienta sa lonu pralniczego przy ul. Murarskiej. Pisał ón 6 niewłaściwej Organizacji pracy W tej pr&lni, której efektem jest niszczenie bie liżny, ginięcie niektórych sztuk oddanych do prania oraz o niskiej jakości wykonywanych usług. Zarząd Woj. Spółdzielni USług Pralniczych, który również o-trzymał to pismo, w swej odpo wiedzi stwierdza, iż kontrola wykazała, żę taki właśnie jest system organizacyjny w pralni. Następstwa samoobsługi w tym przypadku — to brak szacowania wartości bielizny, niespisy-wanie sztuk oddanych do prania. Biorąc pod uwagę, iż dotychczasowe rozwiązani* orgańi zacyjnę powodowały wiele u-trudnień i szkody, na które Skarżyło się wielu innych klientów, postanowiono: * zatrudnić kierownika zakładu, gdyż dotychczas nadzór sprawowała inna osoba, będąca jednocześnie kierownikiem pral ni przemysłowej #tiy ul. Bucika; * zatrudnić ekspedientkę, któ rej zadaniem będzie przeprówt dzenie pełnej ewidencji przyjętej bielizny i wycfcńa jej wartości ; * Zatrudnić sottowacza bielizny wypranej (sprawdzanie licz by Sztuk i Zapakowanie wypranej bielizny); * zlikwidować przechowalnię Walizek i na regałach umieszczać Wyłącznie bieliznę przeznaczoną do wydawania, likwidując równocześnie chodzenie do pral ni osób nie związanych z zakładem; * zapewnić lepszą obsługę klientów. To pierwśzy etap zapowiadanych zmian na lepsze. Zobaczy-niy, jak będzie to realizowane. (tm) „Głos Rosaallńakr — organ KW PZPR. Redaguje Kolegium - ul Zwycięstwa 1%1/m raz oddAly i delegatńry Przedsiębiorstwa- Upowszechnienia Prasy i KsiąA&s Wszelkieb iafKrmacji o warunkach prenumeraty udzielają wszystkie placówki „Ruch" i poczty. Wydawca: Koszalińskie Wydawnictwo Prawme RSW „Prasa-Ksiażka-RucH", ul. Pawła Findera 27 a, 75 731 Korealin. ttktrih - 14«»St Tłoczono: Prasowe Zakłady Graficzne Koszalin, ul Alfreda lartipego l* Nr indeksu 35018. % COGDZIE-KIEDY ! 21 LUTEGO CZWARTEK ELEONORY C.,TELEFONY 87 - MO 98 — Straż Pożarna 39 — Pogotowie Ratunkowe (nagłe wezwania) 60-11 zachorowania Inf. kolej.; 81-10 Taxi: 39-09 - ul Murarska 38-24 pi Dworcowy Taxi bagaż.: 49-80 Apteka nr 19 przy ul. P. Findera 38, tel. 47-16 f dyżury MUZEUM POMORZA ŚRODKOWEGO — Zamek Książąt Pomorskich — czynne od g. LG—16. Wystawy stałe: 1) Dzieje i kultura Pomorza Środkowego, 2) Sztuka Młodej Polski — malarstwo, grafika. KLUKI — Zagroda Słowińska — otwarta na żądanie w g. od □wystawy 10—16. Wystawa — kultura materialna i sztuka Słowińców. KLUB MPiK - Wystawa pokonkursowa fotogramów Słupskiego Towarzystwa Fotografice nego — „STF - 73". TEATR LALKI „TĘCZA" — „Licho z Gardna", bajka — g. 10 i 13 teatr SALA BAŁTYCKIEGO TEATRU DRAMATYCZNEGO — g. 18.30 — koncert symfoniczny lONCERTY MILENIUM — Samuraj i kowboje (franc., I. 16) —* g< 16, 18.15 i 20.30 POLONIA — Znakomity piątek (angielski, I. 16) — g. 16, 18.15 i 20.30 RELAKS — kino nieczynne USTKA DELFIN — Wilk morski (rumuński, 1. 14) g. 18 i 20 pac ino GŁÓWCZYCE STOLICA — Niech bestia zay cha (franc., l. 18) - g« « DĘBNICA KASZUBSKA JUTRZENKA — kino nieczyn- PROGRAM 1 Wiad.: 5.00, 6,00, 8-00, 9.00, 10.00, 12.03, 15.00, 18-00, 19.00, 22.00, 23.00, 24.00. 1.00 2.00 i 2.55 7.00 Sygnały dnia 7.17 Takty i minuty 7,35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 U przyjaciół 8-10 Melodie 7 stolic 8.35 Koncert rozrywkowy 9.05 Dla kl. III i IV (jęz. polski) 9.3o Słynne rosyjskie zespoły ludowe 10.08 Musical po polsku 10.30 „Sława 4 chwała" — ode. pow. 10.40 Przezorny — zawsze ubezpieczony 10.45 Śpiewa zespół „The Supremes" 11.00 Nonstop polskich melodii 11.18 Nie tylko dla kierowców 11.25 Co słychać w świccie? 11.30 Koszalin na muzycznej antenie 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.25 Koszalin na muzycznej antenie 12.40 " Dom i my 13.00 Śpiewa „Mazowsze" 13.15 Rolniczy kwadrans 13.3o Belcanto contra soul 14.00 Człowiek i środowisko 14.05 Przyśpiewki skierniewieckie 14.30 Sport to zdrowie! 14.35 W dziewiętnastowiecznym salonie 15.05 Listy z Polski 15.10 W kręgu pio senki włoskiej 15.30 Estrada przyjaźni 16.10 Z polskiej fono-teki 16.30 Aktualności kulturalne 16.35 Jazz humorystyczny 17.00 Radio-kurler 17.2o Rytrno-stop 17.40 Przeboje trzydziestolecia 18.00 Muzyka i Aktualności 18.25 Kronika muzyczna 19.15 Gwiazdy europejskich estrad 19.45 Rytm, rynek, reklama 20.00 NURT (filozofia) 20.20 Z albumu kolekcjonera muzyki 20.50 Kronika sportowa 21.0o Koncert źy czeń 21.35 Dźwiękowy plakat re klamowy 21.50 H. Czyż: Wariacje na terńńt piosenki Wlazł kotek na płotek" 22.15 Mikrore* cital wieczoru 22.30 Studio nowo ści 23.05 Korespondencja z zagranicy 23.10 Tańczymy do północy 0.05 Kalendarz Kultury Pol skiej 0.10—2.55 Program z Bydgoszczy. PROGRAM II Wiad.: 3.30, 4.30, 5.30, 6.30, 7.30. 8.30, 11.30, 13 30. 21.30, 23.30 7.00 Minioferty 7.1o Soliści w repertuarze popularnym 7.35 Temat dla wszystkich 7.45 Pozytywka 8.35 Sprawy codzienne 9.00 Polska muzyka kameralna 9.40 Tu Radio Moskwa lO.Ofi Kro nika kulturalna 10.15 Na harfie gra H: Jelinek 10.40 Nie ma mar ginesu 11.Oo Dla kl. VI (historia) 11,35 Poradnia rodzinna 21.40 Cho roby weneryczne nadal groźne 11.50 Melodie kaszubskie 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.05 Ej, nie żałuj grajku smyka 12.20 Ze wsi i o wsi 12.35 Etiudy fortepia nowe F. Liszta 13.0o Jak być ro RADIO dziną? 13.20 Mistrz gitary — Ch. Atkins 13.35 „Oczekiwanie choroby- _ opow 14-00 Więcej, lepiej taniej 14.15 Czas i ludzie 14.35 Utwory kompozytorów baroku 15.00 Dla dziewcząt i chłop ców 15.40 Co się wam w tej audy cji najbardziej podoba? 16.00 An tena nowatorów 16.15 Z nagrań solistów 16,43 Warszawski Merkury 18.20 Terminarz muzyczny 18.30 Echa dnia f8.4o Nauka — praktyce 19 Oo Jazz 19,15 Jęz. ro śyjski 19.30 Światowe przeboje 19.50 G. Bizet: opera „Carmen" 21.50 Wiad. sportowe 21.?5 Opera (c. d.) 23.10 Czytając „Ruch Mu zyczny" 23.35 Co słychać w świecie? 23.40 Z muzyki XX wieku. PROGRAM III Wiad.: 5.00, 6.00 I 12.03 Ekspresem przez świat: 8.00, 10.30, 15.00, 17.00 i 19.00 7.05 Zegarynka 7.30 Ktoś z Warszawy — gawęda 7.40 rynka 8.05 Mój magnetofon 8.30 Program dnia 8.35 Jazzmani gra 1ą przeboje 9.00 „Niepokonane ~ ode. pow. 9-10 Piosenki tyltco po hiszpańsku 9.30 Nasi rok <4 9.45 Dyskoteka na ślizgawce 10.15 „Archeolog" — rep. 10.35 Dzień jak co dzień 11.45 „Romans tysiąclecia" — ode pow. 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.20 Gra Trio J, Mikuły 12.25 Za kie równica 13.00 Na lubelskiej antenie 15.05 Program dnia 15.10 Zespół i Rutterfly 15 $0 Postrze ganię i światopoglądy — aud. 15.45 Cytaty z klasyków , 16.05 Snobizmy ludzkie 16.15 Brazylijski karnawał 16 45 Nasz rok 14 17.05 „Niepokonane" — ode. pow. 17.15 Mój magnetofon 17.40 Kalendarz srebrnego jubileuszu 18.10 Muzyka z filmów kryminalnych 18.30 Polityka dla wszystkich 18 45 Wokalizy Ch. Legrand 19.05 Pocztówka dżwię kowa 19.20 Książka tygodnia 19.35 Muzyczna poczta UKF 20.00 O Sokratesie, czyli hiśtofia i trwanie . 20.30 Przypominamy ..Mrowisko" 20 45 Jez. niemiecki — dla zaawansowanych 21-W Interradio 21.30 Bluesy śpiewają A. Franklin i R Charles 21.50 Opera tygodnia 22 00 Fakty dnia 22.08 Gwiazda śiedmłu wieczorów 22,15 „Emancypantki" — ode. pow, 22.45 ,virtuoz gitary klasycznej — A Segovia 23.00 Swoje ulubione wiersze recytu je M. Maciejewski 23.05 Laboratorium — mag. 23.45 Program na piątek 23.50 Śpiewa Donatello. na falach średnich 188,2 i 202,2 m oraz UKF 69,92 MHz 6.00 Z cyklu: „Kółka rolnicze w krajobrazie wsi koszalińskiej" — komentarz Wł. Króla 6.40 Studio Bałtyk 16.43 Omówienie programu dnia 16.45 15 minut starych przebojów 17.00 Prze gląd aktualności wybrzeża 17.15 Czas stracony działa na niekorzyść — aud. I. Kwaśniewskiej 17.25 W drodze do celu — aud, rozrywkowa w oprać. I. Bie- KOSZALIN niek 18.20 Chwila muzyki 18.25 Prognoza pogody dla rybaków. KOSZALIN W PROGRAMIE OGOLNOPOLSKIM: Pr I, godz. 10.00 — „Co czyta kraj?" — aud. J. Żesławśkiego Pr. I, godz. 11.30 — Koszalin na muzycznej antenie. 8.15 „M" — jak morderca" — film fab. USA (kryminał) 11.35 Z serii: „Łuk tęczy" •— ódc. 4 - film TV CSRS 16.15 Program dnia 16 20 PKF 1&.30 Dziennik (kolor) 16.40 Dla młodych widzów: Ekran z bratkiem M, iń. film ż sCrij „ftóbir Hood" 17.55 Z cyklu: „zwyczaje i o brzędy" — „Przenosiny" Wyk.: Zespół regionalny z Białego Du najca (kolor) 18.25 Kronika Pomorza Zachodniego 18 45 Poligon 19.15 Przypominamy, radzimy... 19.20 Dobranoc: Bolek i Lolek iŁSWECJA wyruszają w Świat fkólór) 19 3f) Dziennik (kolor) 20.15 ,.M" — jak morderca" — pov v filmu SI 55 Wiad, sport. } kióńika Narciaiskich Mistrzostw Świata w konkurencjach klasycznych z Falun (kolo?) 22 15 Program pub!. 22 45 Dziennik (kolor) 23.00 Magazyn fTP 23.15 Program na piątek PZG L-4 Strona 10 \ SPORT - ROZMAITOŚCI Cios Koszaliński nr 52 Piłkarze Gwardii nie próżnują / ✓o Za niespełna miesiąc (17 marca) do rewanżowej rundy rozgrywek wystartują piłkarze II ligi. Jak nigdy dotąd pogoda sprzyja piłkarzom w przygotowaniach do inauguracji sezonu wiosennego Nic dziwnego, że zespoły rozegrały już po kilka spotkań sparringowych. Piłkarze nie próżnują, rozgrywając w ciągu tygodnia po 2—3 mecze towarzyskie. — Jak przebiegają przygotowania piłkarzy koszalińskiej Gwardii? Z takim pytaniem zwróciliśmy się do wiceprezesa klubu, płka Zygmunta Wołowskiego, który jest w stałym kontakcie z zawodnikami przebywającymi na obozie kondycyjno-szkoleniowym w Jeleniej Górze. — Jak dotąd piłkarze Gwardii rozegrali już cztery mecze. Wszystkie zakończyły się pomyślnie dla gwardzistów. Ostatnim sprawdzianem był. mecz w Wałbrzychu z I-ligowym Zagłębiem. Pojedynek przyniósł wynik bezbramkowy. Wynik nie jest jednak odzwierciedleniem tego, co się działo na boisku. Należy wysoko ocenić grę na szych II-ligowców. W drugiej części meczu — koszalinianie mieli bardzo wyraźną przewagę. Bardzo dobrą formę zademonstrowała obrona Gwardii, zwłaszcza Zdanowicz oraz obaj bramkarze: Małecki i Rachusz. W meczu z Zagłębiem, po wyleczeniu kontuzji, wystąpił już Gilewski. Zwycięstwami gwardzistów zakończyły się mecze z Górnikiem Pszów (4:1) oraz Lotnikiem Wrocław (1:0). Szczególnie cieszy wygrana z byłym II-ligowym zespołem Lotnika. W meczu tym trener H. Szczepański wypróbował kilku zawodników. Wszyscy wykazali dobre przygotowanie kondycyjne. W niedzielę piłkarze wracają do Koszalina, a od wtorku (26 bm.) czeka ich kolejne zgrupowanie. Tym razem w Vidin (Bułgaria), gdzie przebywać będą do 5 mar ca. Po powrocie do Koszalina — powiedział płk Z. Wołowski — sparringpartnerami gwardzistów będą jeszcze, prawdopodobnie dwie drużyny. Obecnie prowadzone są per traktacje z kierownictwami zainteresowanych klubów. Sympatykom futbolu przypominamy, że wiosenną rundę rozgrywek mistrzowskich w Koszalinie zainauguruje rewanżowe spotkanie Gwardii z liderem grupy północnej — Lechią Gdańsk, (sf) Uwaga Czytelnicy! Relacje z piątego dnia Narciarskich Mistrzostw Świata w Falun oraz inne wiadomości sportowe z kra ju i ze świata zamieszczamy również na str. 2. Wojaże dżudoków • Tołaf w Tbilisi • Błyszczyk w Tuiln W stolicy Gruzji zakończył się wielki międzynarodowy turniej dżudo seniorów, w którym obok gospodarzy startowała cała czołówka światowa, z reprezentantami Japonii i KRLD na czele. W doborowej stawce znaleźli się również Polacy, a wśród nich koszalinianin Marian Tałaj. Startował on w kategorii lekkiej, plasując się na piątej pozycji. Tałaj wygrał trzy pojedynki, przegrywając czwarty — z Dwojnikowem (ZSRR). W walce repasażowej o wejście do półfinału, Polak zmierzył się z Molnarem (Węgry). Prowadząc pojedynek na punkty otrzymał napomnienie, które zdecydowało o nie korzystnym werdykcie końcowym. Pierwsze miejsce w tej wadze zajął bezapelacyjnie pogromca Tałaja z eliminacji, Dwojnikow (aktualny wicemistrz Europy w kategorii młodzieżowej). W Tulln (Austria) w międzynarodowym turnieju juniorów startował reprezentant koszalińskiej Gwardii, Ryszard Błyszczyk. Po dwóch zwycięskich pojedynkach przegrał, niestety, z reprezentantem Austrii i został wyeliminowany. Występ w Tulln był dla Polaków bardzo udany. Nasi reprezentanci odnieśli dwa zwycięstwa: Zdzisław Czarnecki w kategorii piórkowej i Ryszard Matusiak — w lek kiej. O ocenę startu naszych reprezentantów w obu turniejach zapytaliśmy trenera koordynatora sekcji dżudo WFS, obserwatora walk w Tulln, Kazimierza Kołodziejskiego: — Nasi reprezentanci nie są jeszcze w najwyższej formie, stąd słabsza postawa. Najwyższą dyspozycję powinni oni osiągnąć przed mistrzostwami Europy w Londynie. Tałaj walczył dobrze, choć szczerze mówiąc, niepokoi mnie trochę styl w jakim przegrał z Dwojnikowem. Marian prowadził tę walkę na punkty. Wpadł dwukrotnie w trzymanie, z pierwszego się uwolnił, następne było jednak skuteczne. Świadczy to o pewnych brakach technicznych. Mam nadzieję, że przed mistrzostwami Europy uda się je wyeliminować. Błyszczyk walczył w Tulln o kategorię wyżej, stąd wyniki nieco poniżej oczekiwań. (R) iflncn nbronnwn nn finK7ll f 1 ( 2 1 ? i 1 r s K f ( l \ & 1 9 r r s r s 1 Eskulap i hieroglify Bez mała 21 metrów dłu gości i 30 cm szerokości mierzy sobie, pochodzący z około 1550 roku przed naszą erą staroegipski papirus Ebersa. Rękopis ów zawiera prawie 900 recept na rozmaite leki. Wśród mikstur pochodzę nia roślinnego jest m. in. cebula morska (na wymioty), piołun (na apetyt), opił ki cedrowe (środek przeczyszczający). Stosowany do odkażania czosnek miał przeznaczenie wyłącznie lecznicze; za spożywanie go, równoznaczne ze święto kradztwem, surowo karano. Niezastąpiony był rycynus. Ziarna jego popijane piwem miały zapobiec niestrawności; zmielonych i rozdrobnionych oliwą używano na... porost włosów. A olej rycynowy wykorzys tywano do opatrywania ran, jak również do oświetlania. Rnnatii i niorn s9.n1euAa.CU czasach starożytnych uchodzi Hipokrates, zwany „ojcem medycyny". Przepisywał on najczęściej mikstury w postaci wygotowanego do gęstości roztworu. Pa cjentów, którzy zapadli na choroby zakaźne, leczył przy pomocy diety, kleików ora2 mieszaniny wody, octu i miodu. Używał także to celach leczniczych globulek, pigułek, wody do płukania gardła, czopków i baniek, stosował inhalacje, przypalanie gorącym żelazem, puszczanie krwi oraz lewatywy, do których używano pęcherza zwierzęcego i srebrnej rurki. Do stawiania baniek służył róg, z którego górnym otworem wyciągano powietrze, a następnie zatykano palcem lub woskiem■ Przy palony róg i swąd tlącego się knota lampy działały drażniąco na skórę. Medvcvno PEUNfeBARt^rigTytęUBlIC Tłum. Anna Przedpełska-Trzeciakowsfc, (48) Długo kopał stojąc w błocie i wodzie po kostki w groble iwego syna, wreszcie ubłocony i przemoczony do szpiku rzucił im łopatę na górę i wyszedł, i powiedział im, że mały zawsze przychodził tutaj sam i tu się bawił. George skinął głową i przytaknął, że to dobre miejsce do zabawy dla chłopca i odwrócił się, żeby Marek nie widział jego oczu. W domu było cicho. Siedział tak w tym upale i patrzył w przestrzeń mówiąc sobie, że trzeba będzie rozpalić ogień, ale zrobi to później jak się trochę ochłodzi i słyszał rżenie koni w zagrodzie. Potarł bezmyślnie napuchnięte kostki palców nie zwracając uwagi na ból, który teraz już nie ustawał, nie ustawał od tygodni, i w dalszym ciągu wpatrywał w próżnię. Wyszła z domu ubrana w czerń I szła za trumną, którą nieśli w deszczu na ramionach. Brzeg jej sukni wlókł się w błocie, wymizerowana twarz była żałośnie smutna, lecz ładna; była w niej jakaś moc. Płakała cicho, co chwila opanowując rozdygotany szloch. Marek szedł przy niej, twarz miał już spokojną z wyrazem powagi i skupienia, deszcz ociekał mu z ronda kapelusza, oczy napięte lecz nie zmru-ione. Prowadził ją pod rękę, a ona, zdawałoby się, kurczyła się przy nim, dosłownie malała, tak, jak to zwykle bywało. Nigdy nie okasywał wobeo lud*l swojego do niej przy wiązania, nigdy prxy nikim c pracowników ale był wobeo niej ciepły i be*po4r«dnl, lak J*k wob*e syna. George za-ftanawiał się wtedy, Jak munią | wtałokrotal* późnieX Ja-|ti był naprawdę tab Wszyscy wiedzieli, £« Marek Od najmłodszych lat kochał się w Elżbiecie Cooper i że jego matka, która na starość zrobiła się zgryźliwa i zgorzkniała, ale która miała nad nim władzę, może od chwili kiedy strzelił tam, na podwórzu pod dębem, do własnego ojca, zerwała w jakiś sposób ich związek bez zgody Marka i nawet bez jego wiedzy, dopóki zerwanie nie stało się faktem dokonanym, i Elżbieta nie wyjechała ze swoją matką do Paryża. Procesja szła poprzez siwy, zalany deszczem, niemal wodnisty półmrok ku ciemnościom. I dopiero kiedy ponownie dźwignęli ten ciężar, który jeden człowiek mógłby podnieść prawą ręką załamała się: — Nie, Nie! Tak nie wolno! Nie możecie go tutaj położyć! Przecież to jeszcze dziecko! Jak możecie kłaść go tutaj samego w ciemności... przecież to jeszcze dziecko! Marek, przecież to jeszcze dziecko, nie zostawiaj go tu, w tych ciemnościach, wiesz, że on się boi ciemności, och, Boże wielki, zlituj się nade mną! — Rozejrzał się wkoło po nich. Billy, Jake Doggett, Calvin Smith, stary Siodłaty Barney — wszystkie twarze zastygłe w tym samym zakłopotaniu i bólu. Jake mruganiem powiek usiłował powstrzymać łzy; a potem spojrzał na Marka, który trzymał ją w ramionach, kupkę czarnej odzieży i czarnych włosów, szamocącą się z nim rozszlochaną i z napiętą twarzą skinął im głową. — Dalej, chłopcy, dalej, skończcie, na litość Boską. — Więc spuścili trumnę do dołu! Zapadał mrok. George siedział w krześle zdrętwiały z obo lałymi stawami, patrząc, jak cienie wydłużają się w kuchni. Wzrok jego skierował się ku zimnemu, martwemu palenisku. Wstał z jękiem I pokuśtykał do pieca, podniósł fajerkę, pogmerał w popiołach pogrzebaczem, a potem pokuśtykał sztywno na ganek by przynieść drzewa i rozpalić ogień. XDX — Kochany, <łr»f* Marlr*, praynlodtoi róże! — Leiaw łóftku. Słoik* Juś uaasł# *f« ma dwers* było Jeszcze Jasno. W pokoju panowała ckwnwtŁŁ taiuaje były opuszczone. Twarz Chorej wydawała wką blada w mroku. Weszła Addie niosąo w w##, tf M «Ul* i ustawiła listewki ta* luzji, tak, by ostatnie promienie słońca padły na kwiaty. Cof nęła się, i podziwiała je % odległości. — Śliczne — powiedziała Elżbieta. —- Prawda, Addie? — Tak, proszę pani. Ładne róże, jak rzadko. — Addie wysz ła. Marek siedział na krześle przy łóżku, dłonie trzymał na kolanach. Patrzył na niewyraźny zarys jej twarzy. Zamknęła oczy. — Marku. — powiedziała cicho. — Był u mnie pan Keene. — Czego chciał? — Chce, żebym mu sprzedała dom. Powiedziałam, żeby mówił z tobą. Odwróciła głowę i spojrzała na niego. — To mój dom, Mar ku. — W7 oczach jej błyszczały łzy. Spuściła wzrok. — Przepraszam. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Przepraszam. Wziął bez słowa jej rękę i trzymał* Zapadł mrok. Słyszeli dzieci bawiące się na ulicy. Siedzieli tak długą chwilę, bez słowa, nasłuchując głosów dzieci o zmierzchu. Usłyszał, że chora się rusza i poczuł na sobie jej wzrok. Panował nad sobą kiedy odezwała się znowu. — Marku, dla mnie najstraszniejsza rzecz to samotność. — tfak. — Nie boję się. Tylko nie chcę być sama» — Będę tutaj. Chwila milczenia. — Taka jestem strasznie zmęczona «— powiedziała niemal szeptem. — Przyjedziesz jutro? — Tak. — Nie chcę być ci ciężarem. Tyle masz roboty przy koniach. — Będziesz krył klacze? — Jutro. — Chciałabym tam być. — Będziemy mieli frebałd na wioan*. Wtedy clę zabiorę* ftebyd je zobaczyła. — Tak. Bardzo bym oJtsclaJ*. feang