proletariusze Wszystkich krajów łączcie się ■TIW¥TTTlTniił SUE 32E TTi 3 nrami "sn II ifWJil 3 30 Rok XXIII Nr 55 (6807) 24 LUTEGO 1974 r. Nakład: 123.295 A B CENA 1 zł Święto Armii Radzieckiej Uroczysty koncert SZCZECINEK. Wczoraj w PDK w Szczecinku odbył się uroczysty koncert z okazji 56 rocznicy powsta nia Armii Radzieckiej oraz 29, rocznicy wyzwolenia Szczecinka, zorganizowany przez Wojewódzki Komitet FJN i Zarząd Wojewódzki TPPR w Koszalinie. W koncercie uczestniczy li sekretarz KW PZPR, Zbigniew Głowacki, przed atawiciele Dowództwa Północnej Grupy Wojsk Radzieckich oraz aktyw społe czno-polityczny powiatu szczecineckiego, mieszkańcy miasta, (dokończenie na str, 3) Na budowach i przy maszynach realizuję czyn 30-lecia KOSZALIN. Wśród podejmujących czyn 30-lecia nie zabrakło załóg zakładów i przedsiębiorstw z naszego województwa. Informowaliśmy już o treści zobowiązań. Odwiedziliśmy udzi, którzy ealizują zobowiązania, przy ich warsztatach pracy. x r W Koszalińskiej Wytwórni Części Samochodowych przy pracy zastaliśmy między innymi Mieczysława Targosza, aktywistę partyjnego. — To z inicjatywy naszej organizacji — mówi jej se-kr3tarz, tow. Stanisław Cieśla — podjęte zostało zobowiązanie Po dyskusji uznaliśmy, że wobec dużego zapotrzebowania na bębny hamulcowe dla starów powinniśmy dokładniej zbadać mo żliwości i w czynie 30-lecia zwiększyć produkcję. — Nie było nam wcale łatwo — zwierza się tow. Cie- śla. Plan bieżącego roku mamy wyższy o 10 min zł, ale nasza ambitna załoga uczestnicząca w każdym czynie", i tym razem nie chciała pozostać na uboczu. Wyszukanie możliwości powierzono w KWCS specjalistom. — Ludzie — mówi towarzysz Stanisław Cieśla — powiedzieli nam, że zrobią, naszą rzeczą jest pokazać, co jest potrzebne i jak można zrobić. — Bębny hamulcowe — mówi zastępca dyrektora, towarzysz Witalis Karalus — wytwarza Wydział Produk- SPOŁECZNY MAJĄTEK PRZEDMIOTEM OBYWATELSKIEJ TROSKI — Ostatnio zamieściliśmy w naszej gazecie kilka relacji z procesu, który toczył się przed Sądem Wojewódzkim w Koszalinie, przeciw grupie byłych pracowników Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Słupsku. Sprawą tą żywo interesowała się opinia publiczna... — Nie ma się cze'mu dziwić. Opinię publiczną buiwersują> takie wiadomości. Trudno być obojętnym, czytając informacje o rozkradaniu mienia społecznego. Ludzie pracy — ogromna ich większość — ocenią społeczne dobro, zdają sobie sprawę z tego, że jest ono przecież podstawą dalszego podnoszenia dobrobytu nas wszystkich. Żyjemy coraz, lepiej, rozwój kraju dynamizuje się coraz bardziej dzięki pomyślnej realizacji zadań społecz no-gospodarczych, dalekowzrocznie wyty czanych przez partię. Pracujemy wydaj niej, doceniamy wyniki wspólnego, społe cznego trudu, ludzie żądają by to, co wy produkowaliśmy było dobrze strzeżone. — To, co powiedzieliście, Towarzyszu Komendancie — stanowi chyba dostatecz ne uzasadnienie dla pytania: jaki jest zakres zjawiska przestępczości gospodarczej, zasięg jego społecznej szkodliwości? czych, nazywanych potocznie aferami. Mam na myśli nadużycia popełnione w Oddziale WSS „Społem" w Słupsku, okręgowych spółdzielniach mleczarskich w Słupsku i Koszalinie, kilka mniejszych przestępstw, np. w Wojewódz kim Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsne go w Koszalinie, Oddziale WSS „Społem" w Szczecinku, czy też w Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych w Kołobrzegu. Zagarnięto ogółem mienie społeczne na sumę kilku milionów złotych. I z tego punktu widzenia zjawisko kradzieży społecznej własności jest niewielkie. , — W ubiegłym roku wykryliśmy kilka zorganizowanych przestępstw gospodar- Aby naprawić szkody materialne, wyrządzone przez przestępstwa gospodarcze, z reguły staramy się o zwrot skradzionych towarów, lub — jeśli to niemożliwe — zabezpieczamy majątek osób podejrzanych, a więc samochody osobowe, wille, telewizory itćf. Sąd potem orze ka przepadek tegn mienia. W ubiegłym roku zabezpieczyliśmy tyle mienia, że wystarczy na naprawienie szkód, wyrządzonych przez przestępstwa gospodarcze w naszym województwie. Pro'blem nabiera jednak szerszego znaczenia, jeśli zastanowimy się nad konsek wencjami innej natury. W ubiegłym roku spółdzielczość mleczarska — co mnma przeczytać choćby w komunikacie Wo-J'->. jewódzkiepo Urzędu Statystycznego — za kupiła prawie ?85 min. litrów mleka, a wiec o ponad 17 proc. więcej, niż ,w no-przednim roku pr?oduie ona nawet w kraiu, rozwijając specjalizujące sie w pro dukcii mleka gospodarstwa rolne. Sukcesy? Niewątpliwe! Są rezultatem uczciwej i godnej najwyższego uznania pracy wielu ludzi zatrudnionych w naszych mleczarniach O ileż mniej satysfakcji maj? oni z powodu rozkradania przez przestęp cze jednostki i grupki owoców ich roboty np. w słupskiej mleczarni? fot. R. Sacharczuk (dokończenie na str. 5) cji Części Zamiennych, liczący obecnie 83 osoby załogi. Ale zobowiązanie bę-d.ie realizowała cała, prawie 500-osoKowa załoga, gdyż trzeba im przygotować produkcję, a także część zadań przekazać do innych wydziałów. — Liczymy — mówi tow. St. Cieśla — że uda się nam wykonać plan i zobowiązania w normalnym czasie. Ale (dokończenie na str. 3) W KWCS w czynie 30-lecia PRL postanowiono ponad zadania planowe dostarczyć na rynek samochodowe części zamień ne za 418 tys. zł W realizacji tego czynu bierze udział tokarz, Mieczysław Targosz (na zdjęciu) którego obiektyw naszego fotoreportera uchwycił podczas pomiaru dokładności wytaczania bębna do samochodu star. Fot. J. Piątkowski DZIECIĘCY Rysunek przedstawia projekt budynków oddziału dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego oraz Wojewódzkiej Przychodni Specjalistycznej w Koszalinie. Z prawej stropy rysunku, na pierwszym planie, znajdują się pomieszczenia bloku po mocniczego wraz z salami operacyjnymi, w głębi zaś 5-kondygnacyjny pawilon łóżkowy. Z lewej strony rysunku budynek Przychodni. Pawilon będzie miał kubaturę 17 tys. m sześć., a przychodnia — 8 tys. m sześć, Prze widywany koszt budowy — 42 min zł, z cze go na szpital przypada 30 min zł, a na przy chodnię 12 min zł. Projekt jest wspólnym dziełem projektantów z biur projektowo-badawczych budownictwa ogólnego „Miastoprojekt" w Ko- szalinie i Gdańsku. Projektowaniem kierowali: w Koszalinie — mgr inż. arch. MARIAN PARYSEK, w Cxdańsku — mgr inż. STANISŁAW MROZIŃSKI. Według przyjętego harmonogramu budowy, pawilon łóżkowy wraz z blokiem pomocniczym ma oyć zbudowany w latach 1973—75, a przychodnia w latach 1975—77. Nie jest jednak wykluczone, że Przychodnia, która została zaprojektowana z tych samych elementów co pawilon, co ułatwi pracę wykonawcy, oddana zostanie wcześniej. Prace budowlane przy budowie pawilonu zostały rozpoczęte. Rysunek wykonał mgr inż. arćh. Marian Parysek Stróna 2 Z *IB8IHICT 'Glos Ko$zatJfi$%i nr 55 W TELEGRAFICZNYM • SEKRETARZ generalny ONZ, Kurt Waldheim, przedstawił Radzie ^Bezpieczeństwa kolejne sprawozdanie na temat działalności Doraźnych Sil Zbrojnych ONZ na Bliskim Wschodzie. Wskazuje on, ie 21 lutego Izrael zakończy! wycofywanie swych wojak z zachodniego brzegu Kanału Sueskiego. K. Waldheim informuje także, iż stan liczebny Doraźnych Sił Zbrojnych ONZ wynosi obecnie 6.973 osób. .. • RZĄD BELGIJSKI postanowił odrzucić żądania koncernów naftowych, dotyczące podwyżki cen paliw płynnych. Ostatnio międzynarodowe koncerny rozpoczęły w Belgii prawdziwą „wojnę naftową", starając się uzyskać nową podwyżkę cen swoich-produktów, chociaż dopiero w listopadzie ub. roku ceny ropy naftowej i jej przetworów zostały znacznie podwyższone. • PRZEWODNICZĄCY parlamentu Finlandii, Vieno Johannes Sukselamen przyjął 22 bm. delegację Sejmu PRL, przebywającą z wizytą oficjalną w Finlandii. V. Sukselainen zapoznał gości z organizacją i działalnością parlamentu fińskiego. Przewodniczącą delegacji parlamentarnej PRL, wicemarszałek Sejmu Halina BKibniewska przekazała gospodarzom pozdrowienia od polskiego Sejmu i jego władz. • PREZYDENT NIXON skierował do Kongresu specjalne orędzie, wzywające partnerów USA w NATO do zwiększenia ich udziału w wydatkach na utrzymanie amerykańskich sił zbrojnych rozlokowanych w Europie zachodniej. Prezydent przypomina z naciskiem, te częściowy zwrot kosztów pobvtu wojsk USA w Europie zachodniej stanowi „naglącą konieczność". • W MEKSYKU zakończyła się trzydniowa konferencja Organizacji Państw Amerykańskich, poświęcona stosunkom politycznym i gospodarczym między Ameryką Łacińską a Stanami Zjed noczonymi i innym problemom tego kontynentu. • SZEF reżimu sajgońskiego, Thieu, zdymisjonował II generałów swej armii. Agencja Reutera przypomina, te nastąpiło to wkrótce po kolejnej „reorganizacji" gabinetu. • PRZEDSTAWICIEL Ministerstwa Spraw Zagranicznych DRW złożył oświadczenie, w którym wyrażony jest protest przeciwko utworzeniu amerykańskiej bazy wojskowej na wyspie Diegp Garcia, na Oceanie Indyjskim. • NA LOTNISKU w Baltimore usiłowano dokonać uprowadzenia samolotu. W czasie strzelaniny 3 osoby poniosły śmierć — porywacz, drugi pilot oraz jeden z członków ochrony lotniska. Pierwszy pilot został bardzo ciężko ranny. • ZIMA dotarła do Wysp Kanaryjskich. Spadł tam pierwszy śnieg. Szczyt największej góry Gran Canaria (1500 m) jest pokryty 10 cm warstwą śniegu. Jest to rzadkie zjawisko na tych wyspach, dokąd europejscy turyści przybywają zwykle w zimę, by rozkoszować się z zasady ciepłą aurą w tym czasie. • NIEZNANI sprawcy podłożyli bombę w greckiej filii amerykańskiego koncernu chemicznego „DOW Chemiear' w pftlitu Aten. W wyniku eksplozji poniósł śmierć oficer armii greckiej oraz jeden % zatrudnionych tam pracowników. • NA OCEANIE SPOKOJNYM, 1300 mil na południowy wschód od Sąn Francisco, zatonął włoski supertankowiec „Nai Giovan-na'\ Według nie potwierdzonych doniesień, siedmiu marynarzy zginęło, a jednego ciągle nie można odszukać. Norweski frachtowiec „Tamarlane" wziął na pokład 32 csłonków załogi, którzy przeżyli katastrofę. Z Bliskiego Wschodu OCZYSZCZANIE Kanału Sueskiego KAIR, LONDYN (PAP). Administracja Kanału Sueskiego rozpoczęła pracę przy oczyszczaniu tej ważnej drogi wodnej. Egipskie siły zbrojne oczyszczają kanał z min oraz niewypałów, bomb i pocisków. Zbliżają się do końca prace przy oczyszczaniu portu morskiego w Port Saidzie. Z dna basenów portowych podniesiono już 25 zatopionych statków. Tygodnik egipski „Achbar al-Jaum" poinformował 23 bm., że w najbliższą środę przybędzie do Kairu sekretarz stanu USA Henry Kis-singer. Szef dyplomacji amerykańskiej zostanie przyjęty przez prezydenta Anwara Sadata. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oświadczył w sobotę, te »ekretarz stanu TTSA Henry Kissinger, w czasie swej podróży na Bliski Wschód zatrzyma się w poniedziałek 25 i we wtorek 26 lutego w Londynie. Kissinger przeprowadzić ma rozmowy z bry tyjskim ministrem spraw zagranicznych Alec Douglas Home. W rozmowach weźmie także udział sekretarz stanu do spraw energetyki Wielkiej Brytanii lord Car-rington. Dziennik kairski „Al Ah-ram" poinformował że prezydent Egiptu Anwar Sadat zaproszony został do złożenia wizyty w Japonii .Zaproszenie to przekazał premier Kakuei Tanaka w czasie spot kania z wicepremierem Egiptu Mohammedem Hatemem. Daty wizyty prezydenta Sadata nie podano. Przywódcy chilijskiej lewicy nie wyki uczą jq walki zbrojnej z juntą BELGRAD, SAO PAULO (PAP). Przebywający w Jugo sławii dwaj czołowi przywód cy Partii Socjalistycznej i Ko munistycznej * Partii Chile w wywiadzie dla radia i telewizji w Sarajewie omówili zagadnienia związane z aktu alną walką narodu chilijskie go przeciw militarystycznej juncie. Sekretarz generalny Socjalistycznej Partii Chile, Carlos Altamirano oświadczył m. in., że szeroki front antyfaszystowski skupia wszystkich patriotów, zdecydowanych doprowadzić do usunięcia junty generalskiej. Altamirano podkreślił, te wybór metod walki przeciw obecnym skrajnie reakcyjnym władzom Chile będzie zależeć od konkretnej na danym etapie sytuacji politycznej w kraju. Nie wy kluczył jednak możliwości podjęcia walki zbrojnej przez naród chilijski, w dążeniu do przywrócenia w tym kraju swobód demokratycznych. Dzień Armii Radzieckie) Rozkaz ministra obrony ZSRR Order im. Dymitrowa dla A. Kosygina SOFIA (PAP). Rada Pań- stwa Ludowej Republiki Bułgarii przyznała A-lekśiejowi Kosyginowi Order im. Georgi Dymitrowa w związku x 70k rocznicą urodzin oraz za wielkie za«łu*t w rozwoju i umacnianiu przyjaźni bułgarako--*adzieckiej, w rozszerzaniu i pogłębianiu wszechstronnej braterskiej współpracy między Bułgarią a Związkiem Radzieckim* MOSKWA (PAP\. Radzieckie Siły Zbrojne niezawod nie strzegą pokojowej pracy narodów i wielkich zdobyczy socjalizmu — czytamy w rozkazie ministra obrony ZSRR, marszałka ANDRIEJA GRECZ-KI w związku z przypadającą w dniu 23 bm. 56. rocz nicą Armii i Marynarki Wo jennej ZSRR. Aktywna, twórcza polityka zagraniczna naszego kra ju, prowadzona w ścisłej jedności z bratnimi krajami, jeszcze bardziej umacnia zwartość wspólnoty socjalistycznej, wywiera korzystny wpływ na całą sytuację mię dzynarodową — głosi rozkaz. Jednocześnie nie można nie dostrzegać, że jeszcze istnieją i aktywnie działają reakcyjne siły imperialistyczne, które starają się prze ciwdziałać odprężeniu międzynarodowemu, wzmagają wyścig zbrojeń, przygotowu ją awantury wojenne. Wszy stko to zmusza nasz naród do nieustannego umacniania obronności kraju i zwiększania potęgi bojowej sil zbrojnych. Żołnierze radziec cy w nierozerwalnej jedności z armiami państw —-członków Układu Warszawskiego czujnie stoją na stra ży bezpieczeństwa naszej ojczyzny i całej wspólnoty socjalistycznej. * ♦ • Wieczorem 23 bm. rozbłysły świąteczne sztuczne o-gnie nad miastem — Bohaterem Moskwą, nad stolicami republik związkowych o-raz miastami — bohaterami: Leningradem, Wołgogra dem, Sewastopolem, Odessą, Noworosyjskiem, Kerczem i twierdzą brzeską. Przeciw powrotowi do czasów „zimnej wojny" PRZEMÓWIENIE W. BRANDTA W HAMBURGU • PORWANY DZIENNIKARZ AMERYKAŃSKI ZOSTAŁ UWOLNIONY NOWY JORK (PAP). Amerykański dzienikarz, wydawca ,,Atlanta Constitution" ~ Reg Murphy porwany w środę wie czorem w Atlancie, został zwol niony w nocy z piątku na sobotę. Wiadomość te przekazał prasie jeden z redaktorów dzień nika, który poinformował też, że za uwolnienie Murphy'ego za płacono okup. Agenci FBI aresztowali niejakiego Augusftt Williamsa i jego małżonkę pod zarzutem udziału w uprowadzeniu Rega Mur-phy'ego. Policja amerykańska odzyaka- ła okup w wysokości 7 tys. dolarów przekazany porywaczom w zamian za uwolnienie redaktora naczelnego pisma .(Atlarita Constitution" — Rega Mu*-phy'ego. BONN (PAP) Kanclerz NRF Willy Brandt, dokonał 22 bm. w Hamburgu nieoficjalnego otwarcia najdłuższego w Europie, a drugiego pod względem długości na świecie, tunelu pod wodnego pod Łabą. Oficjalne otwarcie ma nastąpić za 10 miesięcy. Tunel poważni® usprawni komunikację na międzynaro dowej izoati* Sztokholm-Liz-bona, Przewiduj® się, i« przez tunel będzie przejeż- dżać oik. 65 tys. samochodów dziennie. Brandt w przemówieniu wygłoszonym w Hamburgu oświadczył, że polityka złagodzenia napięcia w Europie i pokojowego dobrosiąsiedz-twa z państwami socjalistycznymi jest składową częścią ogólnej polityki NRF. Kanclerz Brandt wypowiedział się zdecydowanie przeciwko powrotowi do czasów „zimnej wojny*! Antykomunistyczna kampania w Urugwaju SAO PAULO (PAP). Rząd Urugwaju rozpowszechnia przy pomocy reakcyjnych środków masowego przekazu broszurę, w której oskarża komunistów o „infiltrację" w różne dziedziny życia. Broszura, zawierająca wiele zdjęć sekretarza generalnego zdelegalizowanej Komuni stycznej Partii Urugwaju, Rod-neya Arismendi i pozostałych jej przywódców, atakuje również inne wyjęte spod prawa or ganizacje lewicy. Celem tych ataków jest m. in. przetrzymywany od kilku miesięcy w wię zieniu Liber Seregni, b. kandy- dat na prezydenta w 1971 r. postępowej koalicji Szeroki Front Ludowy. Wydawany w warunkach kon spiracyjnych biuletyn informacyjny KP Urugwaju określa broszurę jako „nową prowokację wymierzoną przeciw siłom "opozycyjnym". Antykomunistyczna broszura rządowa — stwierdza biuletyn KC KP Urugwaju — służy jako zasłona dymna, mająca odwrócić uwagę społeczeństwa od nabrzmiałych problemów gospodarczych kraju. Szczątki arki Noego? NOWY JORK (PAP) Amerykański satelita, w ramach badania zasobów naturalnych ziemi dokonał zdjęć okolic gó ry Ararat, położonej na tery torium Iranu. Według pierw szych badań na zdjęciach wy kryto „ciemny kształtktóry zdaniem uczonych może być pozostałością po legen- darnej arce Noego. Zgodnie z przekazami biblijnymi Noe zakończył wraz ze swą arką podróż właśnie w okolicach dzisiejszej góry Ararat. Pierw sze doniesienia, że w pobliżu szczytu góry Ararat znajdują się szczątki arki Noego pochodzą z 1916 roku. Obrady w Lahore pod znakiem pojednania Paklstan-Bangladesz LONDYN, DELHI (PAP). W sobotę rano przybył do Lahore na konferencję szefów państw muzułmańskich premier republiki Bangladesz, Mudżihur Rabman. W piątek na niespełna godzinę przed otwarciem tej konferencji Pakistan oficjalnie uznał Ban gJadesz. Oba te wydarzenia — zdaniem obserwatorów mają doniosłe znaczenie mię dzynarodowe. Bangladesz zo stała przyjęta jednocześnie •w poczet członków konferen eji krajów muzułmańskich. Na lotnisku w Lahore pre miera Rahmana powitał szef rządu Pakistanu, Zulfikar Ali Bhutto. Agencje prasowe zwracają uwagę, że było to pierwsze spotkanie obu osobistości od czasu działań wo jennych w roku 1971. W Lahore ocenia się pojed nanie Pakistan* — Bangladesz jako główny sukces wy eiłków uczestników „szczytu" w umacnianiu soli^arnoś ci w świecie muzułmańskim. Na konferencja mówi się o możliwości przełamania inne go impasu w świecie rouzuł mańskim, a mianowicie o rychłym uznaniu przez Arabię Saudyjską Zjednoczonych Emiratów Arabskich. rać będą Izrael, nalety zatto sować sankcje naftowe lub wyższe ceny podczas gdy za przyjaźnionym krajom islam skim należy pomóc. Solidarność świata muzułmańskiego W piątkowych przemówieniach na konferencji szefów paóstw muzułmańskich! prze ważał problem naftowy. Szef państwa libijskiego, płk. Kadafi wystąpił z propozycją Wprowadzenia trójstronnego systemu preferencji w han dl u arabską ropą naftową. Według sugestii Kad af iego wobec krajów uprzemysłowionych, które nadal popie* Do soboty wieczór obradu jący w Lahore szczyt muzuł mański odbył już trzy posie dzenia plenarne. Dalsze sesje jak poinformowano w ośrod ku prasowym, będą się toczy ły przy drzwiach zamkniętych. Debata generalna ma następujące cechy charaktery-«tyczne. Po pierw** — koiifientru j* *ię niemal wyłącznie na sprawach Bliskiego Wschodu i wysuwane są trzy postulaty: wycofania wojsk iz raełskich ze wszystkich oku powanych terytoriów arabskich; przyznania narodowi palestyńskiemu wszelkich należnych mu praw; całkowi tego oddania Jerozolimy pod jurysdykcję arabską. Po drugie — debata postuluje umocnienie i pełną realizację suwerennych praw krajów rozwijających się do ich bogactw naturalnych i ostateczne zerwanie z prakty ką przeszłości, kiedy to na arabskiej ropie naftowej bo gaciły się głównie koncerny monopolistyczne krajów imperialistycznych. Po trzecie — podkreśla o-na ze szczególnym naciskiem konieczność zbudowania jed ności świata muzułmańskiego, opartej nie na przesłankach wiary, lecz na współczesnych przesłankach politycznej a rwłaszc2a gospodarczej, współpracy państw uczestniczących w szczycie. K. Waldheim w Dahomeju ALGIER (PAP). Sekretarz ge neralny ONZ, Kurt Waldheim odbywający podróż po krajach afrykańskich, przybył w sobotę z jednodniową wizytą oficjalną do Dahomeju. Odpowiadając na pytania dziennikarzy, K. Waldheim wy soko ocenił wkład krajów afry kańskich w dzieło umacniania pokoju na świecie. Radziecko - rumuńskie ćwiczenia sztabów MOSKWA (PAP), W Mof skwie poinformowano oficjalnie, że zgodnie % planem Zjednoczonego Dowódi twa Sił Zbrojnych Państw Układu Warszawskiego w dniach 17—22 bm. na tery torium Rumunii przeprowa dzono wspólne szkolenie sztabów, w którym brały udział operacyjne grupy sztabów Rumuńskiej Armit Ludowej i Armii Radzieckiej. Szkolenie wykazało wysoki stopień przygotowania ope-; racyjnego armii sojuszniczych. 9 KWIETNIU BR. NADZWYCZAJNA SESJA ONZ NOWY JORK (PAP). Państwa członkowskie Organizacji Narodów Zjedno czonych podjęły w piątek decyzję o wyznaczeniu da ty rozpoczęcia specjalnej sesji Zgromadzenia Ogólne go NZ, poświęconej próbie mom rozwoju ekonomiczne go. Obrady sesji rozpoczną się 9 kwietnia br. Termin ten jednomyślnie zaproponowała grupa krajów rozwijających się. Propozycja zorganizowania sesji zgłoszona została w ubiegłym miesiącu przez prezydenta Algierii, Hnarf Bumediena, jako przywódcy grupy kraj ów niezaan-gażowanych, a następnie po parta przez 104 kraje, w tym stałych członków Ra dy Bezpieczeństwa. Przypu szcza się, że sesja potrwa około miesiąca. BOMBY, POŻARY, EKSPLOZJE W IRLANDII PN. LONDYN (PAP). W piątek wieczorem w Belfaście w rezultacie wybuchu bom by podłożonej w samochodzie, siedem osób zostało rannych. W miejscowości Strabane, w hrabstwie Ty rone doszło do wymiany strzałów między żołnierzami brytyjskimi i miejscową ludnością. Miejscowi obserwatorzy zwracają uwagę na aktywizację w ostatnich dniach działalności terrory stów protestanckich. Nieznani sprawcy dokonali zamachu bombowego na dom towatcTwy „Wool-worth" położony w centrum Belfastu. 5 eksplozji znisz czyło wiele pomieszczeń, za notowano znaczne szkody. Przybyłe na miejsce ekipy strażaków przez długi czas nie mogły opanować żywio łu. Anonimowy rozmówca telefoniczny ostrzegł o mającym nastąpić zamachu i dlatego nie zanotowano o-fiar w ludziach. W północnej dzielnicy Belfastu oraz w Londonderry doszło do strzelaniny z udziałem po licji i wojska. Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 21 lutego 1974 roku zginął śmiercią tragiczną, w wieku lat 44 Henryk Tomanek W Zmarłym straciliśmy cenionego rybaka, lubianego kolegę i dobrego współtowarzysza pracy CZESC JEGO PAMIĘCI! DYREKCJA. KOMITET ZAKŁADOWY PZPR SAMOfiZAf) ROBOTNICZY oraz ZAŁOGA PPnnt „KORAB" w USTCE Głos Koszaliński nr 55 X KRAJU 1 WOJEWÓDZTWA Strono I E. Gierek i P. Jaroszewicz zapoznali się z inwestycjami Warszawy 1976 — 1980 WARSZAWA (PAP). W siedzibie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy 23 bm. złożyli wizytę: I sekretarz KC PZPR EDWARD GIEREK i prezes Rady • Ministrów PIOTR JAROSZEWICZ. Gospodarze miasta, przedstawili koncepcję programową największych warszawskich inwestycji przyszłego planu 5-letniego: Trasy Toruńskiej i zachodniego centrum. W spotkaniu uczestniczy li członkowie sekretariatu Komitetu Warszawskiego PZPR i Prezydium Stołecz nej Rady Narodowej z zastępcą członka Biura Politycznego KC I sekretarzem KW PZPR Józefem Kępą, prezydent miasta Jerzy Ma jewski, architekci i urbaniści. Zgodnie z założeniami, Trasa Toruńska będzie naj większą inwestycją drogową w dziejach Warszawy. Przetnie 21-kilometrowym pasem północne dzielnice miasta, poczynając od o-siedla Bemowo na Woli, po za granice osiedla Bródno na Pradze. Jeszcze w tym kwartale rozpisany będzie konkurs na projekt mostu, który stanie na wysokości Marymontu i FSO. Jego bu dowę rozpocznie się w 1976 roku i zakończy się w cią gu 3,5 lat. Zakłada się zatem ogromne tempo robót, bowiem zadania są dwukrotnie większe niż na Tra sie Łazienkowskiej. Jak się przewiduje, zachodnie centrum stolicy o- bejmie 22 ha terenów przy legających do Pałacu Kultury i Nauki. Wyrosną gma chy o kubaturze 3,2 min m, a zatem trzy razy więk szej niż Ściana Wschodnia ul. Marszałkowskiej. E. GIEREK i P. JAROSZEWICZ zgłosili szereg wniosków i uwag, wysoko oceniając zasady programo we obydwu inwestycji. Pod kreślili zarazem konieczność projektowania z wyobraźnią: architektoniczną oraz ekonomiczną. Zamierzenia przyszłej 5-latki kre ślą obraz Warszawy, jako stolicy 40milionowego narodu. Chcemy — powiedział E. GIEREK — aby kształt sto licy odpowiadał zamierzeniom rozwoju życia umysłowego, gospodarczego, kul turalnego naszego narodu, narodu ambitnego i zasobnego. Takiemu rozwojowi Warszawy sprzyja polityka partii, sprzyjają sami mieszkańcy stolicy przez swoją codzienną, dobrą pra cę. W 56 rocznicę powstania Armii Radzieckie] HOŁD POLEGŁYM ŻOŁNIERZOM-WYZWOLICIELOM ■ Przyjęcie w ambasadzie ZSRR Wczoraj społeczeństwo całego kraju oddało hołd poległym w walkach o wy zwolenie Polski żołnierzom radzieckim. Na Cmentarzu-Mauzole-um Żołnierzy Radzieckich w Warszawie wieńce złoży ły delegacje: OK FJN, Mi nisterstwa Obrony Narodo wej i St. Komitetu FJN. Kolejne wieńce — od pracowników ambasady Zwiąż ku Radzieckiego w Waroza wie z ambasadorem Stanisławem Piłotowiczem. Wieńce złożyli tafcże at-taches wojskowi i przedsta wiciele ambasad krajów so cjalistycznych. PRZYJĘCIE W AMBASADZIE ZSRR Z okazji 56. rocznicy powstania radzieckich sił zbrojnych attache wojskowy, morski i lotniczy amba sady Związku Radzieckiego w Warszawie płk. Walen-tin Korzenkow wydał 22 bm. przyjęcie, na które przybyli: Edward Babiuch, Jan Szydlak, Wojciech Jaruzelski, Stanisław Kania, Józef Kępa, Jerzy Łukajsze wicz, Ryszard Frelek, ZdzI sław Zandarowski oraz Ka zimierz Olszewski. Przybyli także przedstawiciele stronnictw politycz nych, przedstawiciele orga nizacji społecznych i kom batanckich, władz i społeczeństwa stolicy, generali-cja. Przyjęcie upłynęło w przyjaznej i serdecznej atmosferze. Uroczysty koncert w Szczecinku (dokończenie ze str. 1) Referat okolicznościowy, obrazujący dorobek powiatu szczecineckiego w 30-leciu PRL, wygłosił I sekretarz KP PZPR w Szczecinku, W. Włodarczyk. Podczas uroczystości wręczono uczestnikom walk o niepodległość wysokie odzna czenia państwowe, przyznane im przez Radę Państwa. Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali Roman Pawliszyn, Franci ciszek Skryniuk, Jan Iwasz kiewicz oraz Jan Biskup. W części artystycznej wy stąpił zespół estradowy Po morskiego Okręgu Wojskowe go „Czarne berety" (ur) CZYN 30-LECIA PRL (dokończenie ze str. 1) jeśli by się coś zdarzyło — jakieś kłopoty z zaopatrzeniem czy inne, to wykonamy zobowiązanie w niedzielę. — Na załogę KWCS można liczyć! XXX Przy ul. Rejtana w Koszalinie trwa budowa Domu Studenta nr 3. Na miejscu zastaliśmy majstra Zdzisława Chmielewskiego. — Według planu — informuje — akademik ma być gotowy w październiku. — Zrobimy go w czerwcu. — Mając takich ludzi na budowie jak murarz Mieczysław Szynkiewicz, możemy być pewni, że roboty będą wyko nane szybko i bardzo dobrze. Majster Zdzisław Chmielewski i Mieczysław Szynkie wicz przyznają, że w skracaniu cyklu budowy pomaga im znakomita pogoda. Ale pogoda to jeszcze nie wszystko. Potrzebne są materiały, ludzie. Służby zaopatrzenia KPB i przedsiębiorstw podwyko-. nawczych dołożyły starań, aby budowa przy ul. Rejtana miała wszystko, co potrzeba. Mieczysław Szynkiewicz — wieloletni pracownik koszalińskiego budownictwa stara się, aby termin wcześniejsze go zakończenia budowy został dotrzymany. Pomagają także pracowni cy podwykonawcy Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Ins talacji Budownictwa. Oni muszą także wcześniej i szyb ciej zakładać instalacje sanitarne, wodociągowe, elektryczne. Na budowie zastaliśmy między innymi Tadeusza Wilusza — hydraulika i Franciszka Grzywacza — elektryka. Spieszyli się, aby jak najszybciej udostępnić front robót tynkarzom, (wł) Pracownicy Zakładów Płyt Wiórowych w Szczecinku postanowili dodatkowo wyprodukować 10 tys. m kw. płyt wiórowych laminowanych i 500 tys. m kw. sztucz nej okleiny tetafol Wartość dodatkowej produkcji, na którą oczekują fabryki mebli, wyniesie 8 min zł. W Zakładach Płyt Pilśniowych i Wiórowych w Karlinie wartość podjętych zobowiązań produkcyjnych i spo łecznych wynosi 1,9 min- zł. M. in. pracownicy tych zakła dów, oprócz zadań planowych, wykonają 100 tys. m kw. płyt pilśniowych, wartości ponad 1 min zł. Ponad to zaoszczędzą surowców za prawie 0,5 min zł. W czynie społecznym wykonają prac# przy upiększaniu terenów wokół zakładu. Załoga Sianowskich Zakła dów Przemysłu Zapałczanego w czynie 30-lecia zobowiązała się dodatkowo wyprodukować zapałki i skrzy nie-łubianki wartości ok. 1,6 min zł. Również 1,6 min zł wy nie sie ponadplanowa produkcja, jaką załoga Fabryki Urządzeń Budowlanych chce uczcić 30-lecie PRL. Dodatkowo wykonane'zostaną w fabryce trzy maszyny: betoniarka sa mochodowa dla Zakładów Górnicżo-Metalowych w Zęb cu, żuraw samochodowy dla Zakładów Przemysłu Baweł nianego w Bielawie i podnośnik montażowy dla stocz ni remontowej w Szczecinie. Pracownicy Pomorskich Za kładów Przemysłu Wełniane go w Okonku deklarują na jubileusz 30-lecia Polski Lu dowej dodatkową produkcję i czyny społeczne wartości ok. 3 min zł. M. in. poza pla nem dostarczą 14 tys. m bież. najbardziej poszukiwanych na rynku tkanin. Natomiast w czynie społecznym wykonane będą m. in. parking dla pojazdów pracowniczych, kiosk spożywczy i szatnie dla członków klubu sportowego. (amper) Mieczysław Szynkiewicz — murarz Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego, dokłada starań, aby termin wcześniejszego zakończenia budowy został dotrzymany. Fot. J. Piątkowski Minister A. Karjalainen przybył do Polski WARSZAWA (PAP). * kilkudniową wizytą przybył do Polski min. spraw zagranicznych Finlandii — Ahti Karjalainen z małżon ką. , ' Na warszawskim lotniska gości powitał minister spraw zagranicznych Stefan Olszowski. W godzinach południowych minister Ahti Karla lainen złożył wizytę ministrowi spraw zagranicznych Stefanowi Olszowskiemu. W godzinach popołudnie wych rozpoczęły się rozmowy między obu ministrami spraw zagranicznych. H. MIES NA ZIEMI KRAKOWSKIEJ KRAKÓW (PAP). Przebywający 23 bm. na Ziemi Kra kowskiej przewodniczący Niemieckiej Partii Komunis tycznej (DKP) Herbert Mies i delegacja zarządu tej partii zwiedzili Hutę im. Lenina, zabytki Krakowa oraz tereny b. hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Oświę-Cimiu-Brzezince. Gościom towarzyszyli: sek retarz KC PZPR — Wincenty Krasko, I sekretarz KW PZPR w Krakowie — Józef Klasa i zastępca kierownika Wydziału Zagranicznego KC — Bogumił Sujka. Z okazji przypadającej w tym dniu— 23 bm. 45 rocznicy urodzin Herberta Mięsa, krakowscy hutnicy przekazali mu życzenia urodzinowe, i wręczyli kwiaty. KOSZALIN. Na posiedź« niu sekretariatu WK FJN podsumowano dotychczasowy przebieg zebrań wiejskich, na których wybiera sią sołtysów. W Koszalińskiem jest 1158 wsi sołeckich. Sołtysów wybrano jut w 715 wsiach. Wybory zakończono w powiecie człu-chowskim i wałeckim. Roz patrzono także informacją 0 działalności organów samorządu mieszkańców x» Koszalinie i Słupsku. Na 7 marca br. postanowio no zwołać plenarne posiedzenie Wojewódzkiego Komitetu FJN, (LL) GDAŃSK. W ratuszu głównomiejskim wicewojewoda gdański Jan Mariański przyjął od proboszczów 1 administratorów parafii diecezji gdańskiej, chełmiń skiej, koszalińsko-kołobrzes kiej i warmińskiej, ślubowa nie przewidziane obowiązującymi przepisami prawa. Po uroczystym ślubowaniu uńcewojewoda gdański ' omówił kierunki rozwoju społeczno-gospodarczego Zit mi Gdańskiej. Spotkanie działaczy ORMO z gospodarzami województwa „Wasz trud oceniamy wysoko" KOSZALIN. Z okazji 28 rocznicy powołania Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej udekorowano wczoraj odznaczeniami resortowymi i wojewódzkimi kilkudziesięciu zasłużonych działaczy QRMO z naszego województwa. W uroczystości wzięli udział członkowie egzekutywy KW PZPR z II sekretarzem KW partii, Janem Urbanowiczem i wojewodą koszalińskim, Stanisławem Machem. Wojewoda koszaliński podkreślił w swym wystąpieniu społeczny wysiłek ormowców na rzecz utrzymania porządku i bezpieczeństwa w województwie. Tow. Stanisław Mach wyraził przekonanie, że organizacja ormow-ska nadal będzie powiększać swoje szeregi, powstaną nowe jednostki ORMO w zakładach przemysłowych. W czasie uroczystości 58 ormowców udekorowano odznakami „Za zasługi w ochronie porządku publicznego", „20 lat w służ- bie narodu", złotym, srebrnymi i brązowymi medalami „Za zasługi dla pożarnictwa" odznakami honorowymi „Zasłużony w rozwoju województwa koszalińskiego"oraz odznakami specjalnymi ORMO. W imieniu odznaczonych, podziękował za te wyróżnienia Czesław Kiedrowiei, zapewniając, że ormowcy dołożą starań, aby utrzymać spokój i bezpieczeństwo w województwie.. Gratulacje z okazji odznaczeń i życzenia sukcesów w pracy zawodowej i społecznej złożył ormowcom II sekretarz KW partii, Jan Urbanowicz. Podkreślił że egzekutywa KW PZPR wysoko oceniła zarówno działalność Milicji Obywatelskiej iak i organów ORMO w naszym województwie. Wskazał także zadania, jakie stoją przed tą organizacją w bieżącym roku. (A.K.) Od dziś sprzedaż losów Wielkiej Loterii CZD WARSZAWA (PAP). W niedzielę, 24 bm. rozpoczyna się sprzedaż losów Wielkiej Loterii Centrum Zdrowia Dziecka. Losy w cenie 10 zł rozprowadzać będą kioski „Ruchu" na terenie całego kraju. Co piąty los wygrywa. Na nagrody przeznaczono: samo chody fiat 125p i 126p, ciągniki, telewizory, lodówki, pralki, radioodbiorniki, maszyny do szycia, sokowirów ki, odkurzacze. Każdy z losów zawiera jedną z trzech informacji: ofiarowałeś 10 zł na budowę CZD, wygrałeś 10 zł, sprawdź wynik w tabeli wy granych. Ta ostatnia wskazówka oznacza, że na los padła jedna z wygranych rzeczowych. Poświadczenia wygranych o znacznej wartości (samochody, ciągniki) wydawane będą wyłącznie osobom pełnoletnim w dy-. rekcji Polskiego Monopolu Loteryjnego, dokąd trzeba się zgłosić osobiście z losem. Pozostałe wygrane loterii CZD odbierać będzie można w sklepach „ELDO-MU" i „ZURT-u". Sprzedaż losów prowadzo na będzie do połowy marca. Rumuńscy górnicy w 50 krajach Z 50 krajami współpracuje Ru munia w dziedzinie przemysłu wydobywczego. W wielu krajach Azji i Afryki rumuńscy specjaliści przeprowadzają badania geologiczne i prace wiertnicze. Tak np. w Algierze pomagają w wydobywaniu ropy naftowej na Saharze i w innych rejonach. Obecnie rozpo czynają prace badawcze w Libii i Iraku. Wysoką ocenę zyskali sobie fachowcy z Rumunii także na Kubie, w Brazylii, Argentynie i Wenezueli. Warto podkreślić, że * największy szyb w Ameryce Łacińskiej, znajdujacy się w Argentynie, został zbudowany właśnie przez Rumunów. Uniwersytet Ochrony Przyrody W mieście Tartu w Estonii otwarto Uniwersytet Ochrony Przyrody. Na dwuletnie kursy będą uczęszczali pracownicy miejscowych rad narodowych i instytucji odpowiedzialnych za ochronę na turalnego środowiska człowieka. Przewidziano także cykl wykładów znakomitych naukowców filozofów I socjologów, botaników i zoologów, a także leśników. APŃ-PAI) Urwało się koło WAŁCZ. W piątek n* trasie wiodącej z Dzwonowa do Człopy (pow. wałecki) zdarzył się tragiczny .w skutkach wypadek drogowy. Wskutek nagłego urwania się przedniego koła prowadzony przez Stanisława I. ciągnik marki ursus z PGR Szczuczarz wywrócił się w czasie jazdy, przygniata jąc traktorzystę oraz towarzj' szącego mu 38-Ietniego Włady sława D. Władysław D. poniósł śmierć na miejscu, nato miast traktorzysta został lekko poturbowany i po wizycie w Ośrodku Zdrowia w Człopie u dał się do domu. Do szpitala w Wałczu przewieziono drugie go pasażera pojazdu, Maksymiliana R., który w czasie wy padku doznał złamania nogi "i ogólnych obrażeń ciała. (woj) Strona 4 WSPÓLNOT! SOCJALISTYCZNI G/os Koszaliński nr 55 KRA3E RWPG A ŚWIAT /UDZJAi: PROCENTOWY/ POWIERZCHNIA LUDNOŚĆ PRODUKCOA Pf5Z€MVSt.06di:EM w tym: WĘ6LA KAM1ENNE60 ENERGII CLEKTR. STALI CEMENTU KWASU Sf ARKO WT 90 ZBÓ2' mięsa MLEKA Rzeczywista równofić państw członkowskich RWPG, jawny cha rakter działalności tej organizacji oraz możliwość wzięcia udziału w jej pracach przez każdy kraj, bez względu na jego ustrój społeczny i po tencjał gospodarczy — wszystkie te czynniki sprawiają, że wzrasta zainteresowanie naszymi krajami. Zaintere- sła prawie czterokrotnie. Nasza współ nota udziela krajom rozwijającym się znacznej pomocy kredytowej. Suma ta kich kredytów wynosi obecnie około 6 miliardów rubli. Począwszy od roku bieżącego w Mię dzynarodowym Banku Inwestycyjnym zaczął funkcjonować specjalny fundusz kredytowania, pomocy gospodarczej i OSIĄGNIĘCIA I UZNANIE sowanie nawiązaniem współpracy % na szą wspólnotą przejawiają aktualnie Irak, Meksyk, Iran i wiele innych państw. Dziś już współpracujemy i ponad 60 krajami Azji, Afryki i Ameryki Łaciń skiej. Dzięki pomocy państw socjalisty cznych w nowowyzwolonych państwach wybudowano oraz buduje się ponad 3 tys. przedsiębiorstw przemysłowych i innych obiektów, z których połowa należy do głównej gałęzi gospodarki — hutnictwa, przemysłu naf towego, energetyki oraz przemysłu maszynowego. Ważną formą współpracy naszych państw z krajami rozwijającymi się jest handel, który z roku na rok ulega rozszerzeniu i w ciągu ostatniego dziesięciolecia wartość wymiany wzro technicznej państw RWPG dla krajów rozwijających się. Zainteresowania współpracą z RWPG wykazują także niektóre państwa kapi talistyczne, np. Finlandia, która zawarła w ub. roku z RWPG porozumienie o współpracy. Przykład ten na Zachodzie nie pozostał nie zauważony. Gazeta fińska „Kansan Uutiset" pisała wówczas: „Zbliżenie na polu gospo darczym i naukowo-technicznym z kra jami socjalistycznymi pozwoli gospodarce fińskiej uniknąć niebezpiecznego wypaczenia, jakim byłoby jednostronne wiązanie się z blokiem EWG, ograniczającym możliwości prowadzenia samodzielnej polityki gospodarczej i współpracy z państwami nie wchodzącymi w skład tego zamkniętego u-grupowania". Zainteresowanie współpracą z krajami socjalistycznymi wzrosło szczególnie od roku 1971, kiedy to XXV sesja Rady RWPG przyjęła program o kompleksowej integracji gospodarki so cjałistycznej. Program ten został rozpowszechniony jako oficjalny dokument na XXVI sesji ONZ. Sekretariat RWPG przekazał Europejskiej Ko misji Gospodarczej NZ ponad 100 opra cowań poświęconych gospodarce naszych krajów. Przedstawiciele sekretariatu uczestniczą w pracach EKG, a działacze I eksperci EKG w pracach komisji branżowych RWPG. Interesującym okazał się dla komisji ONZ dorobek krajów socjalistycznych w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego i urbanistyki, a także materiały o sposobie funkcjonowania połączonych systemów energetycznych naszych krajów. RWPG współpracuje ponadto z: Kon ferencją NZ do Spraw Handlu I Rozwoju, z Komisją Przemysłową NZ,r.Ra-dą Gospodarczo-Społeczną, UNESCO i FAO, z Międzynarodową Organizacją Pracy. Światową Organizacją Zdro wia, Międzynarodowa Agencją Energii Atomowej z Radą Skandynawską. Jak podkreśla prasa zachodnia, „współpraca z organizacją gospodarczą krajów socjalistycznych jest wynikiem jej bezspornych osiągnięć gospodarczo-społecznych". Korespondencja ze Sztokholmu Obroty poisko-szwedz kie wyniosły w roku 1973 ponad miliard zł dew. w porównaniu z ok. 600 min zł dew. w roku poprzednim. Polski import wzrósł o 80 procent, zaś eksport — 0 43 procent. Sto tunkowo wysoki przyrost im portu wynikał głównie ze bieżący, wzrost polskiego ek sportu maszynowego do Szwecji wymienia ponad 50 procent. Coraz wyraźniejsza staje się więc tendencja do zmiany struktury naszego wywozu, w którym do niedawna zdecydowanie domino wał węgiel kamienny. Zainteresowanie strony POLSKI HANDEL ZE SZWECJĄ SZYBKI WZROST EKSPORTU zwiększenia zakupu maszyn, urządzeń, obiektów bu&iwla nych oraz wyższych dostaw szwedzkich rud żelaza. Natomiast wzrost polskiego eksportu do Szwecji osiągnię ty został głównie dzięki zwiększonym dostawom maszyn i urządzeń. W porównaniu z rokiem 1972 dostawy polskich maszyn i urządzeń wzrosły o 155,2 procent. Ta tendencja nabiera obecnie w naszych stosunkach handlowych ze Szwecją cech trwa lości, o czym świadczy m. in. podpisany 26 stycznia w Jo-enkoeiping kontrakt w spra wie sprzedaży polskich ciąg ników, kombajnów i innych maszyn rolniczych za sumę 16 min złotych dewizowych. Jest to suma o sto procent wyższa, niż wartość analogicznego kontraktu zawartego w roku ubiegłym. Według prognoz na rok szwedzkiej importem polskie go węgla jednak nie maleje, przeciwnie — wzrasta w związku z kryzysem energetycznym. Kontynuowane też będą nasze dostawy miedzi i wyrobów przemysłu chemie? nego. Na uwagę zasługuje wzrost dostaw mebli, rowe rów i artykułów gospodai-stwa domowego na rynek szwedzki. Dni polskie w Malmoe na jesieni ub. roku były pod tym względem dos konałą imprezą, reklamującą nasze możliwości w zakresie przemysłu konsumpcyjnego i w znacznym stopniu przyczy niły się do wyrobienia dobrej opinii o polskich towarach. W minionym roku pomyślnie rozwijała się polsko--szwedzka kooperacja w prze mysłach obrabiarkowym, stoczniowym, energetycznym, samochodowym, urządzeń precyzyjnych, spożywczym i drzewnym. Zapowiedź rozsze rżenia powiązań kooperacyj nych między zainteresowany mi przemysłami obu krajów przyniosła listopadowa sesja polsko-szwedzkiej komisji d/s współpracy, powołanej na mocy umowy z 1969 roku* Przewiduje się polskie dostawy kooperacyjne dla firmy „Ericson", koncernu „Alfa-Laval" oraz takich zna nych firm, jak SKF, „Mal-cus" (obrabiarki), „Fagersta" (narzędzia), ASEA (wyroby elektrotechniczne). Wszystko to wskazuje, że po okresie, w którym Szwedzi obserwowali naszą inicja tywę uaktywnienia stosunków gospodarczych z ich krajem, zaczynają oni dostrzegać w nas partnera do ściślejszej współpracy. Swiad czy o . tym m. in. nowe podejście do sprawy udzielania kredytów eksport owych. Można też przypuszczać, że zawarta w październiku 1972 r. polsko-szwedzka wie loletnda umowa handlowa prowadzić bedzie stopniowo do pełnej liberalizacji impor tu z Polski. Dynamiczny rozwój obrotów polsko-szwedzkich w ciągu ostatnich dwóch lat wskazuje jednocześnie na o-gromne możliwości, zwiaza-ne z wysokim potencjałem przemysłowym i bliskością geograficzną obu krajów. Fakt, że w handlu ze Szwec ja Polska wysnneła się obec nie na nierwsze miejsce wśród kralów socjalistycznych, świadczy o pomyślnych perspektywach dalszego rozwoju obustronnych stosunków gospodarczych. (Interpress) RUDOLF HOFFMAN Rozwój kontaktów gospodarczych Kuby NA PÓŁKULI ZACHODNIEJ Rozwój kontaktów gospodarczych między Kubą a innymi państwami kontynentu amerykańskiego, staje się ważnym elementem obecnej sytuacji politycznej na półkuli zachodniej. Ustabilizowane stosunki handlowe * Kubą utrzymuje Meksyk. Stworzono podstawy współpracy gospodarczej z Peru. Kraj ten realizuje m. in. kubańskie zamówienie na budowę około 80 statków rybackich. W ostatnim czasie rozwijają się obroty handlowe z Argentyną. Niedawno w Buenos Aires podpisano kontrakt w sprawie zakupu przez Kubę samochodów ciężarowych, samochodów osobowych, traktorów, lokomotyw spalinowych i wa gonów, na sumę przeszło 200 miliardów dolarów. Zacieś niają się więzi handlowe Kuby z anglojęzycznymi tpaństwami basenu Morza Karaibskiego. Ważnym wydarzeniem była podpisana w ostatnich dniach umowa o współpracy technicznej między" Kubą i Kanadą. Dokurhent ten przewiduje udzielenie Kubie przez Kanadę pomocy w rozwoju rolnictwa, górnictwa, rybołówstwa, oświaty i służby zdrowia. Pozycja Polski Polska zajmuje w świecie 4 miejsce w produkcji węgla kamiennego, 2 — w produkcji statków rybackich, 3 — w produkcji siarki, 7 — w produkcji nawozów sztucznych, 2 — w produkcji żyta. lnu i ziemniaków, 11 — w produkcji kauczuku syntetycznego, 10 — w produkcji polistyrenu. , 450 gatunków papieru z NRD 450 różnych gatunków papieru i kartonu produkuje przemysł celulozowo-papierniczy w >VRD — kraju specjalizującym się w tej branży w ramach RWPG. Przeprowadzona w o-statnich latach rekonstrukcja zakładów papierniczych pozwali ła. zwiększyć produkcje papieru o 10o tys. ton w ciągu roku. Stronę opracował H. Banasiak Budowany w ramach kooperacji krajów RWPG kombinat potasowy w ZieUtz (NRD) produkować będzie 20 tys. ton soli potasowych dziennie. Zakończenie wielkiej inwestycji planowane jest na rok 7976. Na zdjęciu: fragment wielkiego kombinatu. CAF—ADN KONTAKTY handlowe z Francją budzą u nas ostatnio szczególne zainteresowanie. Tak się złożyło, że właśnie w tym kraju dokonujemy wielu zakupów inwestycyjnych, związanych z programem poprawiania warunków naszego życia: dość przy pomnieć centrale telefoniczne systemu „Cir tedis" i „Pentaconta", których produkcja pozwoli nam odrobić zaległości w rozwoju telefonii, czy popularny autobus berliet. Do mniej znanych, ale ważnych zakupów tego typu należy np. urządzenie do ozonowania wody. Ostatnie lata przyniosły nie tylko wzrost naszych zakupów inwestycyjnych we Francji, ale i rekordowe zwiększenie się wzajem nych obrotów w ogóle. W roku ubiegłym obroty te osiągnęły wysokość 1550 min zł dewizowych i były o 60 proc. wyższe, niż w roku 1972. Podobną dynamikę (51 proc. wzrostu) odnotowano także w roku 1972. W rezultacie Francja jest obecnie, pod względem wielkości obrotów handlowych, naszym czwartym partnerem wśród rozwiniętych krajów Zachodu. Bez wątpienia tej wysokiej pozycji sprzyja tradycyjna przyjaźń polsko-francuska; głównym bodźcem do rozwijania kontaktów jest jednak wzajemna atrakcyjnpść obydwu krajów jako go spodąrczych partnerów. W eksporcie francuskim do Polski kapitalne znaczenie mają zwłaszcza technologie i urządzenia inwestycyjne, które zadecydowały zresztą o ostatnim rekordowym wzroś cie obrotów. Oprócz wspomnianych już kon traktów, na przypomnienie zasługuje tzw. Porozumienie Miedziowe, podpisane w grud niu 1969 roku, przewidujące dostawę do Polski maszyn i urządzeń na zasadzie kredytów, spłacanych następnie dostawami polskiej miedzi oraz dostawami kooperacyjny, mi. Na podstawie nowszych umów dostar- Dodajmy, że nasze dostawy do Francji rosną w wyjątkowo szybkim tempie, przekraczającym dynamikę wzrostu eksportu do innych krajów rozwiniętych. W roku ubiegłym sprzedaliśmy galijskiemu partnerowi towary wartości 637 min zł dewizowych, co w porównaniu z rokiem 1972 oznacza wzrósł o 53 proc. Natomiast w roku 1972 dostawy zwiększyły się, w porównaniu z ro*kiem poprzednim, o 23 proc. PARTNER ZNAD SEKWANY czane są do Polski francuskie urządzenia dó produkcji blach transformatorowych, pieców elektrycznych dla hut, krosien dla przemysłu włókienniczego. W polskim eksporcie do Francji przeważają surowce i artykuły rolno-spożywcze: stanowią one 75 proc. naszego wywozu na ten rynek. Warto jednak odnotować, że w roku 1968 udział tych towarów sięgał 86 proc. Oznacza to, że również w naszych dostawach na rynek Francji zwiększa się rola maszyn, urządzeń inwestycyjnych oraz ogólnie wyrobów przemysłowych. Dp nąjwążniej szych pozycji w tych dostawach należą traw lerr rybackie, obrabiarki, fiaty 125p, ciągniki i narzędzia. Nowoczesny przemysł francuski jest dl* nas atrakcyjnym partnerem gospodarczym toteż przyszłość przyniesie niewątpliwie da] szy szybki wzrost obrotów. Oczywiste jest przy tym, że polska oferta handlowa nie powinna nadal bazować na surowcach i żywności — w rezultacie warunkiem szybkiego zwiększenia importu z Francji staje sie dziś rozwój kooperacji przemysłowej. Cora? częściej umowy o kooperacji towarzyszą zakupom inwestycyjnym, jak w przypadku współpracy z Berlietem przy produkcji auto busów, kooperacji z firmami wytwarzającymi sprzęt telefoniczny, z fabryką sprzętu domowego „Sovemarco'\ Jednak na tle szybkiego rozwoju koopera- cji polskiego przemysłu np. z firmami krajów skandynawskich czy NRF, Francja zajmuje jeszcze dość odległe miejsce. Tradycje tej współpracy są niewielkie, przykłady można wyliczyć na palcach: oprócz wspomnianych umów wypadnie wymienić związki kooperacyjne przy produkcji urządzeń do obróbki metali, przy wytwarzaniu elementów hydrauliki, magnetofonów kasetowych. Ostatnio otwierają się nowe możliwości rozszerzenia tej formy współpracy. Uprzywile jowanie polskich dostaw kooperacyjnych — stosowanie wobec nich ułatwień celnych i niemal całkowite zwolnienie z ograniczeń ilościowych w eksporcie do Francji — są czynnikami, które powinny pobudź5* obydwie strony do Zwiększenia skromnego dziś zakresu kooperacji, a tym samym przyśpieszenia rozwoju polsko-francuskiego handlu. Chociaż bowiem wzajemna wymiana handlowa rozwija się w rekordowym tempie i Polska jest dziś drugim, po ZSRR, partnerem handlowym Francji wśród państw socjalistycznych, obroty z tym krajem stanowią zaledwie 3 proc. naszej wymiany z zagranicą. Nie odpowiada to możliwościom gospodarczym obu krajów; stąd poszukiwanie możliwości rozszerzenia współpracy, którą zainteresowana jest zarówno Polska, jak i Francja*. (Interpress) urszula szyperska Cłos Koszaliński nr 53 PROBLEMY WOJEWÓDZTWA Strona 5 (dokończenie ze stft 1) Ujawnione w ubiegłym toku przestępstwa dokona no przede wszystkim w prze twórstwie i obrocie mlekiem, mięsem oraz wędlinami. A więc w tych dziedzinach «ó spodarki, których należy te funkcjonowanie wywie-r® bezpośredni wpływ na zaopatrzenie sklepów, na jakość artykułów. Obaj do brze wiemy, że ludzie narzekali na złą jakość .węd-, lin, że dużo w nich wody. Mieli rację. Obniżanie zawartości tłuszczu w mleku, zwiększanie zawartości wo dy w wędlinach było w tych przedsiębiorstwach — w których wykryliśmy afery. — na porządku dziennym, stanowiło warunek, umożliwiający uprawianie przestępczego procederu. «— W należycie zorganizo wanym przedsiębiorstwie —' na dobrą sprawę — nawet drobne niedostatki w jego funkcjonowaniu powin »y być widoczne, Jak na dłoni, Jakim więc sposobem kradzież trwająca miesiąca mi i dłużej pozostawała nie zauważona? — Uprawiały ją grupy lu cizi, złożone z kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu osób. Charakterystyczne, że w żadnej z tych grup nie bra •kowało prezesa lub wicepre zesa, dyrektora albo jego zastępcy, a co najmniej kie równika wydziału czy oddziału produkcyjnego. Są to osoby mające niemałe wpły >yy w przedsiębiorstwie. By wało, że próbowały one ucz ciwych ludzi zastraszyć, szantażować. Tak np. w jed nej ze spółdzielni mleczar •skich awansowano robotnicę, przenosząc ją do pracy w laboratorium. Nie miała pojęcia « metodach badania zawartości tłuszczu w mleku. Wnet pośpieszono jej z „pomocą" i dyktowa no wskaźniki... oczywiście zawyżone. Kiedy kobieta za częja coś rozumieć i przecżu ■wała przestępstwo, grożono jej przeniesieniem do poprzedniego, mniej płatnego zajęcia. Szantażowano ją również, grożąc, że jeśli wy da, sama odpowie, bo pod pisywała sfałszowane anali zy mleka. We wspomnianych przedsiębiorstwach panował szcze gólny bałagan. Nie przestrzegano elementarnych za sad. ewidencji i księgowości materiałowej, . rozliczania między, przetwórstwem a handlem. Mamy też niezbęd ne po temu dowody., żeby stwierdzić, że robiono to celowo. W mętnej wodzie — powiada przysłowie — łatwiej ryby łapać. — Kto chce kraść będzie zawsze chwytał się różnych sposobów. Gdzie była kon trola? Kilka miesięcy temu przeczytałem wiadomość, że w województwie opolskim badano skuteczność kontroli. Okazało się, że a-parat kontroli wewnętrznej wykrył tylko 6 proc. ogółu przestępstw gospodar czych. Dzięki skargom oby wateli i anonimom kierowanym do władz ujawniono już więcej, bo około 16 proc. przestępstw. Zastana wiające, jak to się dzieje? — Pewne, że w tych kon kretnyćh przypadkach aparat kontroli nie stanął na wysokości zadania. W słup skiej.OS Mlecz w trakcie pro wadzonych kontroli, nie za uważono, że stan ewidencyj ny zapasów surowca przewyższał np. pojemność wszystkich zbiorników. Nie sprawdzano zawartości tłuszczu w wyrobach mleczar EM Wywiad z komendantem wojewódzkim Milicji Obywatelskiej pułkownikiem mgrem JANEM PIETERWflSEM skich. Zresztą nie trzeba było wielkich badań. Wystarczyło wglądnąć w doku men,ty. W laboratorium nie brakowało uczciwych pracowników, którzy wpisywa li faktyczne wskaźniki zawartości tłuszczu do ewidencji. Wykorzystali te do wody dopiero funkcjonariu sze milicji. Natomiast inspektorzy kontroli zwrócili tylko uwagę na... „deforma cje opakowań masła". Natknęliśmy.się w spół-. dzielczości mleczarskiej na atmosferę, w której ujawnianie przestępstw traktowano jako działalność wymierzoną w dobre imię przedsiębiorstwa. Była ona aferzystom na rękę, krępowała poczynania pracowni ków kontroli, powodowała, że tajono małe wykroczenia, które z czasem nabra ły rozmiarów poważnych przestępstw gospodarczych. — Jak zachowują się sprawcy tych przestępstw w toku śledztwa? Wielu r nich przecież — pełniąc kie rownicze funkcje — było przede wszystkim powołanych do dbałości o mienie «3»ełeczne. — Niektórzy, po jakimś czasie, przyznają się do wi ny i żałują swych czynów. Najczęściej jednak jeden drugiego broni, używając różnych, wykrętnych sposo bów. Praca funkcjonariuszy mi licji zajmujących się ściga niem przestępstw gospodar czych jest szczególnie trud na. Ci ludzie muszą znać się. na organizacji przedsiębiorstw, ekonomice, rozumieć zasady obiegu dokumentacji, gospodarki materiałowej, śledztwo jest prze ważnie żmudne i długotrwa łe; v Ale i w toku tej pracy zdarzają się nieraz dość nie zwykłe historie. Niedawno np. kilku podejrzanych, któ rym udowodniono kradzież towarów . wartości kilkuset tysięcy złotych, złożyło w czasie przesłuchania protest. Byli oburzeni, że... przebywają w areszcie w jednej celi ze zwyczajnym włamywaczem, który u-kradł aż... 10 tys. złotych. — Często bywam na zebraniach partyjnych, różnych organizacji zawodowych i społecznych. Zdarza się, że ludzie stawiają spra wę tak — skradniesź za pięćset złotych, to cię zamkną, a inni kradną setki tysięcy i są na wolności... — Udowodnienie winy w przypadku drobnej kradzie ży jest stosunkowo proste i łatwe. Czas od udowodnienia wykroczenia czy przestępstwa do wymierzę nia kary — krótki. Stąd bio rą się nieraz takie wyobra żenią. W rzeczywistości nie ma przestępstw doskonałych, na co zwykle tak bar dzo liczą civ którzy je popełniają. Kary są też wy mierzane odpowiednio " do winy oraz rozmiaru i społecznej szkodliwości czynu, Np. . wiadomo, że kto skradł tonę masła, nie jest w stanie go sam spożyć. Musi mieś wspólników, czę sto korzysta z naiwności innych -r, sktepowych, kon. wojentów.- Naiwność ta zwykle bardzo drogo ludzi kosztuje. Odpowiedzialność i czekająca ich potem kara jest znacznie większa, niż w przypadku popełnienia manka czy superaty. Niemało osób o tym jeszcze nie wie. —, Na przeszkodzie popełnianiu nadużyć i przestępstw gospodarczych stoi należyte i sprawne funkcjo nowinie Wszystkich ogniw zarządzania, odpowiednia organizacja pracy i kontro la, A gdy jej zahraknie... Nie darmo mówi się, że okazja czyni złodzieja. Czy w tym zakresie można roó wić o zmianach na lepsza? — Oczywiście! Wielu lu dzi, biorących co dnia (jo ręki „Głos Koszaliński", przypomina sobie, źe dawniej czytało się znacznie częściej o przestępstwach gospodarczych, np. w pań stwowych gospodarstwach rolnych, albo w spółdzielczości wiejskiej. Dzisiaj in formacji takich trudno do szukać się na łamach ga zety. Towarzysze z Wojewódzkiego Zjednoczenia PGR, przy pomocy aktywu partyjnego, swej komórki rewizji wewnętrznej syste matycznie i konsekwentnie zabrali się do eliminowania okoliczności sprzyjających popełnianiu przestępstw, skrupulatnie wyko rzystując wszelkie sygnały o niedostatkach oraz infor macje, dostarczane im przez organa Milicji Obywatelskiej. Nieźle pracuje także Wydział Lustracji WZGS w Koszalinie. — Są to więc doświadczenia godne wykorzystania w innych dziedzinach gospodarki. — Zachęcałbym do iegó.. Troska o społeczny majątek ma przecież doniosłe znaczenie i wykorzystywanie dobrych doświadczeń w tym zakresie jest sprawą* o dużej wadze. Rozmawiał: LUDWIK LOOS . społeczne Spór trwał przez długie lata. Konflikt przerósł w nienawiść. Jeden z gospodarzy mógł dojechać na swe pole przez skrawek gruntu sąsiada. Okrężna droga byłaby kilkanaście razy dłuższa. Ten krótszy dojazd był szczególnie ważny w okresie nasilonych prac polowych. — Jeśli przejedzie, to po. moim trupie — zapewniał właściciel gospodarstwa, przez które przechodziła polna droga,- — To jest mój grunt.Tak stoi w akcie nadania. Były i sprawy sądowe. -I jeden/ i drugi z rolników tracił tysiące złotych na adwokatów. Niewspółmiernie- więcej, niż wyniósłby zysk z zaorania i obsiania tych kilkunastu metrów kwadratowych drogi; Doszło do tego, że spór przestał być sprawą dotyczącą dwóch, skłóconych, sąsiadów. Wieś podzieliła się na obozy. Jedni popierali tego pierwszego, a pozostali drugiego. Dochodziło do swarów w czasie zebrań wiejskich. Nawet z .wyborem sołtysa' były kłopoty, bo każda z grup proponowała własnego.kandydata. I tak by trwało do dzisiaj. Ale któregoś dnia zajęła się tym sporem społeczna ko-misja pojednawcza. Przedstawiciele, „małej Temidy" zawitali,do domów skłóconych rolników. Po długich, oporach zgodzili się obydwaj zasiąść przy wspólnymt stole twarzą w twarz. Gadali przez kilka godzin i spory były raczej burzliwe., Potem wyszli obydwaj razem z .członkami. komisji. Za chwilę niemal biegiem wrócili do swych domów. Wyszli z, siekierami. Kobiety .z wioski zakryły oczy. mężczyźni ścisnęli .kułaki. Jakiś chłopak wyrwał się z' tłumu, żeby zadzwonić do powiatu po karetkę pogotowia. A dwaj sąsiedzi popluli w dłonie, chwycili trzonki • siekier i... zaczęli rozwalać płot. Po kilku minutach nie było już orzegrody taranującej przejazd na polnej drodze. Przewodniczący społecznych komisji pojednawczych podają wiele innych przykładów. kiedy to szczęśliwie rozstrzygnięto' za -. tfawnione czasem spory. -Niektóre dotyczyły Spraw drażliwych, niejednokrotnie, intymnych. A w wielu znowu przypadkach chodziło o zwykłe „pyskówki". Na rozprawie przed sadem w powiatowym mieście nie ma sąsiadów, znajomych. Pozostaje tylko wyrok — na paoierze. Nie sankcjonowany oresją oninii publicznej. A to czasem ważniejsze niż grzywna, czy kara ..odsiadki". Nie mniej ważna sprawa to odciążenie Sądów od spraw drobnych, ale absorbujących organa wymiaru sprawiedliwości. Nie nam pojednawcze? wolno również zapominać o tym. że im - •sprawniej działając społeczne- komis je po jed -nawcze, tym mniejsze są społeczne koszty postępowania i działalności profilaktycznej sądów, prokuratury i MO. W naszym województwie jest iso Społecznych komisji pojednawczych. Co prawda jest ich o dziesięć mniej niż w roku ubiegłym, ale wzrasta liczba rozpatrywanych skarg. Na przykład w 1973 ro!ku Wpłynęło do SKP 1577 spraw. Zacieśnia się także współpraca SKP z samorządami mieszkańców. Społeczne komisje pojednawcze zdobywają sobie. także coraz większy autorytet w środowisku. W ubiegłym roku ponad tysiąc spraw zakończyło się trwałą ugodą zwaśnionych stron. Oczywiście określenie „trwała ugoda" jest pojęciem względnym. Ale w tych przypadkach zwaśnieni nie zwracali się ponownie ani do społecznych komisji pojednawczych, ani do sądów. Nie mocna jednak na tej podstawie oceniać, że w naszym województwie jest pod tym wzglądem idealnie. Po pierwsze występuje dość duża dysproporcja miedzy liczbą społecznych komisji pojednawczych na wsiach i w miastach. Należy to zilustrować cyframi. W ubiegłym roku w 89 miejskich SKP rozpatrzono 1000 spraw, a do 91 wiejskich SKP wpłynęło 577 spraw. Bardziej charakterystyczną wymowę mają dane z poszczególnych powiatów. Wystarczy porównanie: w całym powiecie wałeckim SKP rozpatrzyły w u-bjegfym roku 250 spraw, a w powiecie złotowskim zaledwie 47. Jeęien z najważniejszych wniosków, to chy ba konieczność podniesienia rangi i autorytetu społecznych komisji pojednawczych w niektórych powiatach, miastach, a nawet poszczególnych, gminach. Jest to zadanie nie tylko dla Zespołów do Spraw Społecznych Komisji Pojednawczych, działających przy .komitetach Frontu Jedności Narodu, a także możliwość wykazania się. inicjatywą społeczną pracowników sądów i prokuratury. Spotkania środowiskowe z pracownikami or ganów wymiaru sprawiedliwości należą do najbardziej atrakcyjnych w tak zwanym terenie. A przecież przy tej okazji można budować prestiż społecznych komisji pojednaw cz* ch. Druga, równie ważna sprawa to zwiększenie-liczby SKP. Zarówno w miastach jak i szczególnie na wsi. W czasie posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Poselskiego, w lutym br, I sekretarz KW partii, Władysław Kcrsdra, zaproponował zwiększenie liczby społecznych komisji pojednawczych w naszym województwie do 500. Realizacja tej propozycji wpłynie niewątpliwie pozytywnie na dalsze prawidłowe kształtowanie socjalistycznych stośunków międzyludzkich wśród społeczeństwa naszego województwa. ANTONI KIEŁCZEWSKI .SŁOWIŃSKI" SMAKUJE SZWEDOM Słowiński ' — to nazwa nowego sera produkowanego w oddziale białogardzkiej OSMiecz. w Tychowie, w ©-parciu o specjalna, nie stoso wanq dotqd w kraju techno logię, wyłqcznie z najwyższej klasy surowca. Ma smak łagodny i. konsystencję bardzo deiikatnq, niespotykanq u in nych serów twardych; Słowiń ski zdobył wybredne podniebienia smakoszów szwedzkich. Pierwsza ponad 10-to-nowa partia słowińskiego ro zeszła się w Szwecji błyskawicznie. Od marca handel szwedzki odbierać będzie miesięcznie po 10 ton tego sera. Niebawem znajdzie się on również w sklepach nasze go województwa. Najważniejszy jest surowiec. Asystent Krystyna Grzebienia (na zdjęciu obok) pobiera próbę mleka do szczegółowej analizy. Troskliwie trzeba też doglqdać słowińskie go w trakcie dojrzewania. Na zdjęciu górnym: kierownik od działu OSMiecz. w Tychowie, Lech Marach, sprawdza stopień dojrzałości sera w leża kowni. Zdjęcia; 1. Piątkowski Strona 6 * NIUKfl KULTURA SZTUKA ŁITEBATUBA Głos Ros?a!iń$kl ńr 55 SŁODKI SMAK PIOŁUNU 1. Oto na półkach księgarskich ukazała się niepozorna książeczka: NA-THAILE, znakomitego rosyjskiego pisarza, lareata Nagrody Nobla w 1933 roku, Iwana Aleksiejewicza Bunina. Był Bunin pisarzem szczególnym. Cala jego twórczość przepojona była miłością do ludzi i przyrody, bogata w odcienie najrozmaitszych uczuć, pełna niepokojów, tętniąca w swoim podskórnym nurcie tragizmem ostatecznej, biologicznej zagłady miłości. To, co zdumiewa dzisiejszego, współczesnego czytelnika jego prozy, to przede wszystkim precyzja nazwania, nieprawdopodobna aż umiejętność zespalania słów w jeden żywy organizm. Był Bunin nosicielem i wyrazicielem wielkich tradycji nowe.listyki rosyjskiej, które zdecydowały o wielkości tego pisarstwa i odcisnęły piętno na całej literaturze światowej od Czechowa i Turgieniewa zaczynając, a kończąc na Tiendriakowie. Polegają one właśnie na spójności języka jako środka artystycznego wyrazu z ideą utworu. 2. Pisał o miłości i samotności w niej. Pisał o mężczyznach i kobietach, których stykał ze sobą los na oka mgnienie, dając im poznać słodycz i rozkosz, jasne światło miłosnego spazmu po to, aby ich w tym samym momencie spalić. Zniszczyć. Spopielić, Bohaterowie jego opowiadań i nowel zawsze zmierzają nieuniknienie do zagłady, do śmierci i jedyną sprawą, którą pragnie Bunin ocalić, to właśnie ów niesłychanie króciutki blask miłości świętej i czystej. Owa naturalna przecież konsekwencja człowieczego losu nie jest jednak dekadencją, nie jest zaprzeczeniem istnienia, a przeciwnie — jest jego apoteozą. I wydaje się, że naturalne zło śmierci jest nieistotne wobec ogromu miłości przenikającej ludzi, owej miłości jakże delikatnej ale i szaleńczo zmysłowej, pełnej niespodzianych zwrotów i zasadzek w swoim nieprzerwanym dążeniu do całkowitej pełni, do wyłącz- ności i niepowtarzalności. Do doskonałości wreszcie,. jakby takie ueżueię było całkowicie możliwe do zrealizowania. 3. Podobnie konstruuje uczucie w swoich nowelach Jarosław Iwaszkiewicz. Miłość jest potężną, ciemną namiętnością, nie znającą swojego straszliwego końcay ale przecież zagarniającą na swej drodze istnienia, pochła-niając je i zapadając z nimi w nicość. Owa wielka literatura uzmysławia nam —- prymitywnym mieszkańcom końca diuudzieśtego wieku, pozbawionym wyobraźni — że płeć nie oznacza tylko seksu, ale- przede wszystkim możliwość stwarzania świata w Całym jego przepychu, dostojeństwie i. tragicznym pięknie. Losy ludzi i ich miłości wkomponowane są u Bunina w krajobraz, w pory roku, w nieustanną przemienność aury. Ludzie i ich sprawy są przecież sprawami przyrody i jedną z tajemnic jej - bytu. Był przecież Iwan Aleksiejewicz również poetą, a może nawet był nim przede wszystkim. Wrażliwy na piękno ludzi i urodę ziemi poszukiwał w nich skazy, owego chorobliwego pęknięcia, przez które tym silniej byłyby widoczne, tym jaskrawiej czytelne. . 4. Pisanie jest koniecznością serca, a nie jedną z możliwości rozumu. Jest nieustannym otwieraniem i odkrywaniem świata; koniecznością poznawania innych, obcych, a przecież bliskich ludzi; poszukiwaniem w nich smugi jasności. 5. NATHTALIE to dwa opowiadania; tylko dwa opowiadania, przecież zawarł w nich pisarz ogromną prawdę psychologiczną, której na imię: pragnienie spełnienia miłości. Sięgając po tę książkę trzeba o tym pamiętać. SAS tefleksje o literaturze koszalińskiej (3) RADIO jest najbardziej popularnym środkiem oddziaływania na najszersze rzesze społeczeństwa. Nie tylko jako informator, ale również jako specyficzny przekaźnik treści 1 problemów artystycznych. Dla tego można i należy mówić o radiu jako formie artystycznej wypowiedzi pisarzy i poetów. Kierujący od lat redakcją artystyczną Rozgłośni Polskiego Radia i TV w Koszalinie, Czesław Kuriata, ukształto wał jej wyrazisty profil. Oczywistą jest rzeczą, że twórczość radiowa jest twórczością, z uwagi na swój charakter, bardzo specyficzną. Ale jednocześnie jest jedynym ośrodkiem dającym możliwości satyrykom i twórczości satyrycznej. Piszę o tym, gdyż utarło się w naszym kraju fałszywe mniemanie, że satyra jest czymś w rodzaju popychadła. Jest czymś, co istnieje, nie bardzo jednak wiadomo jak ją zakwalifikować. Niektórzy uważają nawet, że nie jest literaturą, i oczywiście są to ekstremiści. Na czoło koszalińskich satyryków wysuwa się Henryk Livor-Piotrowski. Jest również oczywiście poetą. Autorem własnego tomu wierszy i współautorem wielu almanachów poetyckich. Przede wszystkim jest jednak sa tyrykiem, oczekującym na tom satyr w Wydawnictwie Poznańskim. Satyra Henryka Livor-Piotrowskie-g© dobrotliwa i łagodna oscyluje raczej w stronę groteski, nie posiadają^ ambicji zostania- „smaga-jącej- biczem". 9 * * tr podstaw każdej działalności literackiej leżą przede wszystkim możliwości wydawnicze. I trzeba zdać sobie sprawę z faktu, że możliwości te dla województwa koszalińskiego są mocno okrojone, a na- zywająe rzecz po imieniu, żadne. Pisarze nasi zawierają co prawda umo wy z różnymi oficynami wydawniczymi w kraju (Wyd. Poznańskie, Wyd. MON i Wyd. Morskie) są to jednak sprawy przypadkowe i wydanie pozy cji zależy od bardzo wielu czynników. Nie słyszałem, aby wydawnictwa rozmawiały z autorami. Książka np. Hen ryka Livor-Piotrowskiego od łat błąka się po różnych wydawnictwach. SŁOWO KOŃCOWE Kryteria przyjęcia lub odrzucenia książki są tak bardzo płynne, że aż nieuchwytne. Ten stan rzeczy pogłębia indolencję — przycina skrzydła twórcom. Fakt, ie nie posiadamy własnego wydawnictwa, nawet w innym województwie ale Wydawnictwa odpowiedzialnego — odbija się na na szym ruchu literackim. Doroczny konkurs literacki nie przy nosi spodziewanych efektów. Przede wszystkim-etektów wydawniczych. Po co więc nagradzać pisarzy, skoro — poza nielicznymi wyjątkami — rzeczy nagrodzone zalegają biurka pisarzy i odpowiedniego wydziału urzędu wojewódzkiego? Plastycy i muzycy mają możnych protektorów i opiekunów. Pisarze natomiast i poeci są na marginesie, chociaż ich działanie jest dzia łaniem nie mniej chyba odpowiedział nym i znaczącym dla stanu kultury nie tylko regionalnej, ale i polskiej. Prawdą jest, że posiadamy prężne środowisko młodych pisarzy, zgrupowanych przy Korespondencyjnym Klu bie Młodych Pisarzy. Prawdą jest, że w ubiegłym miesiącu wydali oni „Almanach literacki" przy pomocy Zarządu Wojewódzkiego ZSMW w Koszalinie. Sporadyczne zaś publikacje na ła mach „Pobrzeża", „Głosu Koszalińskie go" czy na antenie Polskiego Radia nie mogą zadowalać. Pisarz sprawdza się wobec samego siebie i wobec społeczeństwa przede wszystkim w książce, w wydanej pozycji prozatorskiej czy poetyckiej. Sprawą zasadniczą dla rozwoju kultury jest istnienie krytyki literackiej. Krytyka ta praktycznie u nas nie istnieje. Nie istnieje dlatego, że ni kogo nie interesuje jej istnienie. Doraźne recenzje nie są przecież krytyką. Sporadyczne omawianie na łamach pism centralnych książek naszych pisarzy w żadnej mierze nie likwiduje tego problemu, a nawet powiedzmy so bie, że problem ten dopiero stwarza. Podejmując decyzję opublikowania mojego artykułu o stanie koszalińskiego pisarstwa, redakcja „Głosu Koszalińskiego" uczyniła poważny wyłom w panujących u nas obyczajach. Artykuł ten jest artykułem dyskusyjnym. Problemy w nim postawione są problemami nas wszystkich, próbie mami o których należy mówić otwarcie. Trzeba sobie wreszcie zdać sprawę z wagi zagadnienia, z powagi również. Taka bowiem jest wartość literatury. jaka jest umiejętność jej przyj mowania w chwili bieżącej. Nie jutro. „Sławy pozaśmiertnej grzechot1' uszczęśliwia być może jednostki. Spra wą zaś jest literatura otwar-t a. Na ludzi. Na czas. Na historię. I na całą resztę, która nie jest milczeniem. A. TURCZYffSKI 40-lecie procy artystycznej Stefana Buczka Jubilat STARY afisz nosi sygnaturę słupskie] drukarni. A oto jego treść: Dziś wystąpi z recitalem śpiewaczym artysta operowy Stefan BUCZEK — tenor. W programie pieś ni Karłowicza, Noskowskie go, Żeleńskiego, aria z kurantem z opery Moniuszki „Straszny dwór". I jeszcze Puccini,' ' Verdi, Mozart, Schubert... Działo się to 19 .września 1945 roku. *• Stefan Buczek, aktor Bał tyckiego Teatru Dramatycz nego, cieszy się z zaskoczenia rozmówców, kiedy pokazuje fotokopię owego a-fisza. Tak, to on koncerto wał przed laty w Słupsku. Urodził się w 1912 roku w Kijowie, ukończył studia muzyczne i debiutował w 1933 roku w teatrach rewio wych w Warszawie. Jak sam podkreśla, bezrobocie dawało się we znaki artystom, bo nawet śpiewacy tej miary jak Gruszczyński, czy Dygas także występowali w programach kabare towych. W ezasie okupacji Stefan Buczek, pod pseudonimem Stefana Smigiery, występował — podobnie jak wielu innych — w warszawskich kawiarenkach.. Czaiy wojny pozostawiły trwałe ślady. Stefan Buczek gromadzi do dziś materiały, dotyczące artystów biorących udział w walce z okupantem. Jako aktor dramatyczny debiutował tuż po wojnie, u Poredy, w Miejskich Teatrach Dramatycznych w Warszawie. Wspomina dziś jeszcze z sentymentem rolę Czepca w „Weselu" Wys piańskiego, „Cezara i Kleopatrę" Shawa, spektakl, w którym role tytułowe kreowali wówczas Damian Da mięcki i Irena Górska. Wcześniej, jako członek Polskiej Partii Robotniczej, brał udział w akcji wychowania artystycznego i wraz z Małkowską, Wesołowskim, Starską i Kolczew-skim organizował Teatr Stu dio. Brak mieszkania w zrujnowanej Warszawie spowodował Jego wyjazd na Dolny Śląsk. Tak zaczęła się wędrówka artystyczna po wielu teatrach Polski. Z tamtych lat pamięta pracę z Trzcińskim nad rolą Cześ nika w „Zemście" Fredry, później. wy jazd do Szczecina i wsp&praeę % nieżyjącym dziś Hugonem Mory- cińskim; rolę Horodniczego w „Rewizorze" Gogola; rolę Marynarza w „Statku Derbent", którego adaptację przygotował Roman Brat ny. Ze Szczecina przeniósł się do Bydgoszczy, stamtąd do Krakowa. Do Rzeszowa ściągnął go Hugon Moryciński i na tydzień przed premierą „Bu rzy" Ostrowskiego otrzymał pismo od władz Krakowa o przydzieleniu mu dwóch pokoi z kuchnią. Z tego przydziału już nie sko rzystał. Rozpoczął później próby „Wesela" Wyspiańskiego, gdzie kreował rolę Czepca. W rzeszowskim te atrze pracował razem z Hen ryką Rodkiewicz, którą po latach znów spotkał w Ko szalinie. Przed przyjazdem do Ko szalina Stefan Buczek występował w teatrze lubelskim, gdzie dużo satysfakcji dała mu rola Bosmana w „Tragedii optymistycznej" Wiszniewskiego. Żresz tą, jak sam podkreśla, przez czterdzieści lat pracy artystycznej, ma w swoim dorobku około sześćdziesię ciu czołowych ról. To bar dzo dużo. Świadczy o ży ciu pracowitym, chociaż nie zawsze pełnym sukcesów. W Koszalinie oklaskiwaliśmy Go w roli Mateusza w adaptacji scenicznej „Ani z Zielonego Wzgórza', roli zagranej prościutko i ciep ło; pamiętamy Go ponadto w „Pociągu pancernym" I-wanowa, i jako profesora w „Nim zapieje kur", Don Diego w „Cydzie'1, Starca w „Ifigenii w Aulidzie" i Quintanę w „Zielonym Gilu", a najmłodszym widzom pozostał w pamięci jako król Telesfor w „Słonecznym kraju". Szanownemu Jubilatowi życzymy jeszcze wiele zado wolenia z pracy na scenie naszego teatru i wielu gorą cych oklasków od publiczności, która dziś, w Koszali nie, zobaczy Stefana Buczka w roli Sylwestra, w sztuce Abramowa „Klik-klak". (JOT) PIOSENKA NA POCZĄTKU BYŁA PIOSENKA — tak można rozpoeząć ml nirozważania o najpopularniejszym dziś gatunku muzycznym. Bo czy tylko dziś? Była przecież u zarania muzyki, służyła magii l" zabawie,, misteriom i igrzyskom wyrażała zarówno mistyczne, jak i najbardziej, zmysłowe pragnienia ludzkiej natury,. Ten "zwiej zek muzyki i słowa — czasami pięknej, subtelnej poezji, jak np. w przypadku liryki staroprowansalskiej — w prostej, krót« kiej formie jest w jakiś przedziwny sposób niezmiennie bliski ludziom i służy im chyba od czasu, kiedy zainteresowania czło« wieka przestała wyznaczać jedynie jego biologia. Historyczne antycypacje. wskazują więc, że nil novi sub sole; że potrzeba piosenki zawsze istniała i była zaczynem przebogatej twórczości ludowej — o także form kunsztowniejszych, jak francuskie chansons, czy włoskie madrygały, Piosenka nie ogranicza się zresztą do przypisanego jej obszaru wzruszeń, po wiedzmy, lżejszych; przeniknęła do opery w postaci arii — będącej tylko rozbudowaną piosenko — zaś jako stateczna pieśń zdolna jest do wyrażenia najbardziej subtelnych i dramatycznych treści. Nas interesuje jednak jej najpopularniejszy wariant, rozryw kowo-tonęczny, bijąey dziś rekordy powodzenia i w czym wielu upatruje wprost znamion upadku kultury; Widzimy bowiem, że piosenka zawsze była artykułem pierwszej potrzeby, że jest to normalny i zdrowy objaw i upadku kultury bynajmniej nie znamionuje. Na tę potrzebę po prostu nałożyły się nowoczesne środki przekazu, tempo wymiony informacji, powszechnie dós tępne płyty i kasety — i stąd amplifikacja zjawiska, stqd pew ne wykoślawienie proporcji, Ale przecież te wszystkie zespoły i idole, przeboje i festiwale, piosenki dnia, miesiqca, roku, listy I giełdy, prezenterzy i dyskokluby — ten cały sztafaż maso wego zjawiska — to w sumie dobra i urozmaicona rozrywka, Może tylko zbyt hałaśliwa,,. Nie ma więc sensu wytaczać armat przeciwko piosence, tak jak nie ma sensu widzieć alternatywy jej niesłychanej popular ności w zapełnionych salach filharmonicznych, Nie sposób jed nak nie zauważyć, że źle się dzieje w państwie polskiej piosen ki — na terenie samej piosenki — i fcu już należy uderzyć lw dzwon alarmowy; zwłaszcza gdy zważymy jej bogate tradycje i piękne, rodzime wzory. Powojenna piosenko była kontynuacjo tych tradycji, wzbogacono o nutę pookupacyjnej refleksji, W dobrym dla polskiej piosenki okresie, który trwał do początku lat sześćdziesiątych, powstają takie arcydziełka gatunku, jak piosenki Kabaretu Star szych Panów, pojawiają się głośne premiery znakomitych spektakli, którym jako tworzywo dramatyczne posłużyły piosenki, wiele pięknych utworów zakwitło na gruncie teatrzyków i kabaretów studenckich, działajq ciekawi, kulturalni wykonawcy. Nawet okres pieśni masowej pozostał w naszej pamięci raczej jako barwny epizod, niż próba „indoktrynacji" piosenki. Afe pojawiło się owo zło, które przyszło — paradoksalnie — wraz z fascynacja jazzem i piosenka swingowq. Wpłyyy jazzu no muzyczną rozrywkę był na pewno ożywczy i inspirujący, wy-trqcił jednak naszq piosenkę z toru naturalnej ewolucji opar* tej na własnej tradycji. Hołdowanie obcym wzorom jest naszq mocnq stroną. Na gruncie spontanicznego rozkwitu zespołów gitarowych i gatunków uprawianej przez nie muzyki zaczęła sję pienić zastraszająco amatorszczyzna (nie mylić z pochwały godnym amatorstwem) ze wszystkimi jej mankamentami, jak powielanie i małpowanie innych, dyletantyzm muzyczny, grafo mania tekstów, niewychodzenie poza niewielki krqg manierycznych chwytów rytmiczno-aranżacyjnych — i wiele innych, Należałoby jednak podkreślić jeden z najważniejszych chyba mankamentów naszego piosenkarstwa, wywodzący się właś nie ze wspomnianej fascynacji swingiem. Otóż piosenka swin-gowa jest nierozłącznie zwiqzana z prozodią języka angielskiego; rytmiczne formuły swingu nie mogq być „na siłę" przylepione do języka polskiego, bo nie przystają do jego struktury i akcentu. Rzadko zdarzają się starania o rozwiązanie tego problemu — najczęściej język nasz jest okrutnie i beztrosko kaleczony. Można to zrozumieć, jeśli zważymy, że adeptom piosenkarstwa ambicja zastępuje wiedzę zawodowq; można także zrozumieć, iż masowe audytoria znoszq i akceptują poziom piosenkarskich produkcji — bowiem z kulturo i muzyczną * i językową nie jest u nas najlepiej. Trudno jednak zrozumieć, że produkcje takie są propagowane przez nasze mass-media; że odpowiedzialni za to redaktorzy i impresariowie są albo sterroryzowani modą, albo niewrażliwi na kaleczenie ojczystego języka. A można od nich oczekiwać tej wrażliwości, tak j"&k należy wymagać od kompozytorów i wykonawców znajomości Tudymentów zawodu. O te sprawy warto walczyć, bo tłpiosenka jest dobra na wszystko"; ale dobra piosenka!' ~ KAZIMIERZ ROZBICKf Głos Koszaliński nr 53 RJiVKI KUŁTTJHH SZTUKA ŁITERSTUBg Strona X PROSCENIUM Jest miejscem spotkania Gastbna z " Armandem^. Kiedy odsłania się kurtyna, Gaston szuka grobu Małgorzaty. Na pustej scenie, w głębi, obsadzone kameliami, znajduje bez trudu miejsce, w którym pochowano słyn ną kurtyzanę. Kilka filozoficznych uwag o życiu zamienia z ogrodni-. kiem i zjawia się znów Armand, Tym razem w towarzystwie dwóch milc2-#cych sylwetek i jednego policjanta. Armand otrzymał prawo otwarcia grobu. Chce się przekonać naocznie, czy zmarła była istot nie jego ukochaną. Otwarcie grobu stanowi początek właściwego spektaklu. W wielkiej retrospekcji, trwającej ponad dwie godziny, pokazuje reżyser dzie je miłości słynnych kochanków. Tyle, że już ów otwarty grób, z którego do końca przedstawienia nie wyszli ludzie otwierający trumnę, prowokuje. Czeka się, że wyjdzie z niego Małgorzata. Ale ona wbiega z widowni, rozpoczyna się scena pantomimiczna, w której jest wszystko powiedziane. Akcja właściwa rozpoczyna się dopiero teraz, Otwar ty grób będzie symbolicznie królował nad całą akcją. Będzie nawet stanowił wejścia do salonu w scenie balu. Byłby to może nawet interesują- cy zamysł, ale wymiary dzieła są niewspółmiernie kruche. Dramat to warzyszący każdej wielkiej miłości jest godzien uwagi; nie da się zmierzyć czy wyważyć, gdzie było więcej cierpienia. Romeo i Julia, Abelard i Heloiza, Tristan i Izolda, czy właśnie Armand i Małgorzata. Ale tę miłość trzeba umieć tak pierwotnie nazywała się Dama z kameliami, patrzymy poprzez dzie ło Aleksandra Dumasa, Patrzymy jak na melodramat, bo nie było twórcy, który tej miłości nadałby wymiary wielkiego dramatu. Henryk Baranowski nie skorzystał z gotowej sztuki Dumasa — syna, ale tekst sceniczny pisał na NA SCENIE BTD Melodramat z kopulacją wypowiedzieć, nadać jej ńieprzemi jających wartości wielkością swego talentu. Widziałam kiedyś adaptację sceniczną „Tristana i Izoldy", na której płakałam ze śmiechu. Przedstawienie grane śmiertelnie poważnie, ale pozbawione odrobiny poetyckie go klimatu, z wypchanym smokiem, ziejącym sztucznym ogniem, odbiegało daleko od pierwowzoru. Oglądałam niezbyt Udolne przedstawienia „Romea i Julii", ale bronił się w nim Szekspir. Na epokę Marii Duplessis vel Alfonsyny Plessis, bo podstawie jego powieści. Tak powstał nie tyle dramat, ile jego scenariusz, w którym jest miejsce na więcej, aniżeli w normalnej sztuce. Owo „więcej" służyć miało pogłębię niu problemu i rysunku psychologicznego postaci. W rezultacie, ku własnemu zdumieniu, widzimy, ile jest tu miejsca na.., kopulację. Raz po raz ktoś tam z kimś się kładzie, Armand biega rozchełstany, w koszuli wyłażącej ze spodni, zajęty albo szukaniem Małgorzaty, albo zdejmowaniem spodni, albo ich zakładaniem. Odnoszę wrażenie, że wiele sceri przygotowali twórcy spektaklu tylko po to, aby epatowały publiczność. Być może, jest w tym' jakiś sens, nie przeczę, przyznaję się jednak, że nie dociera on do mnie. Brak mi w tym spektaklu zwartości, jed nolitego pomysłu na całość, brak dobrego smaku. Nie zwykłam dyskutować z kierownictwem teatru o każdej pozycji, jaką wprowadza na scenę, ale moją powinnością jest dać odpowiedź na pytanie, po co ta czy inna sztuka została przy gotowana w naszym teatrze, komu będzie służyć. W przypadku „Damy kameliowej" nie mogę znaleźć argumentów na jej poparcie. Na domiar wyszłam z teatru prawdziwie zmęczona i pełna niesmaku. Rolę tytułową gra Małgorzata Szudarska. Jest i kapryśna, i pełna wdzięku, i ciepła, zakochana. Ale ja jej nie wierzę. Nie wierzę, aby się mogła zakochać w swoim partnerze. To nie wina młodego aktora, Andrzeja Blumenfelda, że powierzono mu rolę Armanda. Krzyczy, wrzeszczy,, szasta się po scenie, rzu ca się na podłogę, nieestetyczny i co najgorsze — pozbawiony wdzięku. Ów brak osobistego wdzięku jest chyba zarzutem generalnym. Mogę zrozumieć, że reżyser chciał pokazać ten świat, w jakim dzieje się akcja sztuki, nieestetyczny^ Ale* to jest także jakaś estetyka. Nie' mogę 'natomiast pojąć, że można tak ustawić jednego z głównych bohaterów sztuki, aby • mu nikt nie wierzył. W przedstawieniu ponadto gra-ja: Małgorzata Jakubiec (Pruden-cja), Urszula Jiarsa (Olimpia), Mieczysław Błochowiak (Autor — Gaston), Stefan Buczek (Ogrodnik, Książę), Jerzy Prażmowski (Komisarz, Ojciec), Cezary Sokołowski (Hrabia), Diana Łozińska (Rozwita), Jadwiga Bogusz (Ninon). Scenografia jest dziełem Anny Marii Rachal. Podobają mi się kostiu my kobiet, znacznie mniej kostiumy męskie, bo niekonsekwentnie po traktowane, a zupełnie nie mogę zaakceptować projektu sceny, z o-wym królującym grobem. Ale to już sprawa reżysera, który taką koncepcję przyjął. JADWIGA SLIPIŃSKA Bałtycki Teatr Dramatyczny Koszalin <— Słupsk: „Dama karne-Iłowa" według Aleksandra Dumasa, Scenariusz i reżyseria — Hen ryk Baranowski, scenografia — Anna Maria Rachel, reżyseria m chu — Waldemar Foglel, Czwarta premiera sezonu 1973/74. GLEJT DOJRZAŁOŚCI W CENIE PAMIĘTAMY dyskusję wokół matur. Rozbudzały ją kolejne reformy, a także zapowiedzi dalszych innowacji. Opinie o modyfikowanych maturach były różne, a związanych z tym propozycji, bez liku. Nie obeszło się bez sądów skrajnych, kwestionujących w ogóle ich sens. Niejeden przyszły maturzysta cieszy się już, że ominie go konieczność przekraczania tradycyjnych progów dojrzałości. A tymczasem znów mamy matury. Pytaliśmy o nie pedagogów oraz młodzież w dwu koszalińskich szkołach: I Liceum Ogólnokształcącym im. St. Dubois oraz w Technikum Elektronicznym. Język polski i matematykę zdaje każdy 4 w pierwszym etapie. Zasadą jest pisanie na ten temat prac. W następnym, ustnym, czy też pisemnym etapie — forma, jak już wiemy, żależy od uznania samego maturzysty — czekają go sprawdziany z dwu wcześniej ^ wskazanych przedmiotów. Może to być mate ' matyka*z fizyką. W takim przypadku jest szansa na pisanie pracy o problematyce łącznej, a przy egzaminie obowiązuje jej obrona. Ale równie dobrze mogą to być takie przedmioty jak geografia' i wychowanie • plastyczne, albo egzaminy z fizyki oraz astronomii. Jakie te zmiany dają korzyści? Zdaniem nauczycieli, uczeń moża dzięki nim błysnąć. Szansą jest praca pisemna. Może również skoncentrować się na nauce tego, co najbardziej go interesuje. Jest to ważne, zwłaszcza dla tych, którzy zamierzają dalej się kształcić. Ten korzystny aspekt innowacji, podkreślają maturzyści. Ale nadal, mimo, że przygotowania do egzaminów są coraz intensywniejsze, wątpliwości budzi pomysł prac pisemnych. — O tej pracy wiele było dyskusji — stwierdza Bogdan Hausman z I LO. Bo, po pierwsze, można ją podjąć, albo nie. Bo dyskusje nie wyjaśniają racjonalnych przesłanek takiej decyzji. Mgliste są kryteria jej przyszłej oceny. Nawet odnotowanie tejże; — Jak również forma samego egzaminu — uzupełnia koleżanka z tej samej szkoły, Teresa Boczkowska. — Wybrałam tę formę. Zamierzam studiować. Nawet temat pracy jest zbieżnv z kierunkiem tych studiów. Biologiczna ochrona wód — w olsztyńskiej akademii. Tytuł pracy: „Wpływ ścieków Koszalina na stan biologiczny rzeki Dzierżęcinki". Na egzaminie, w drugim maturalnym etapie, będę zdawała z matematyki oraz biologii. Jak będzie wyglądała owa obrona pracy? > Czy będzie jednoznaczna z egzaminem ustnym z biologii. — Przyjęłam zasadę — wyjaśnia mgr. Jadwiga Szarek, wychowawczyni jednej z dwu klas maturalnych w Technikum Ele- ktronicznym, — że pracę napiszą tylko najzdolniejsi, albo ci, którzy bardzo tego chcą i mają możliwości podjęcia dodatkowego trudu. Przecież często tak jest* że błyskotliwy matematyk nie bardzo radzi sobie z z przedmiotami humanistycznymi. Jest więc szansa dodatkowej rekompensaty, podniesienia ogólnej oceny maturalnej. Wielokrotnie młodzieży tłumaczyłam, że nim się zdecydują, to dobrze muszą się zastanowić. Czeka ich przecież egzamin ustny z wybranego przedmiotu, a złożenie pracy nie zwalnia od solidnego opanowania zagadnień obowiązujących. — W tej sytuacji •— mówi Andrzej Droz-dowicz z I LO — uznałem, że szkoda na to czasu. Wybrałem matematykę i fizykę. Czekają mnie z tych przedmiotów egzaminy ustne. Sprana jest jasna. Tak dla mnłe, jak i dla większości moich kolegów, którzy wiele nie kalkulując, zdecydowali się na to■ samo.f ~ icr i', .-' ~ Mimo tylu wątpliwości, jednak się zde cydowałam — mówi Alina Górnicka z TE. Nie należę bynajmniej do prymusów Ale maturę chcę zdać jak najlepiej. Lubię historię i opracowuję temat „Polityka Kazimie rza Wielkiego, sprawa pełnej integracji pań stwa polskiego". Pod kierunkiem profesorki mgr Henryki Adamskiej. Chcę pokazać jego postawę wobec sprawy polskiej. Odrębną od innych panujących, a polegającą na stosowaniu polityki pokoju. — Plany na przyszłość decydowały o wyborze przedmiotów egzaminacyjnych — stwierdza dyrektor TE, Józef Megier — Nawet u nas, choć młodzież może po skończeniu szkoły podjąć pracę, co drugi z wychowanków myśli o studiach. W liceach ogólnokształcących jest ich znacznie więcej. Fizyka jest tym razem przedmiotem z wyboru, który nie miał konkurencji. W I "LO do najliczniejszych należą grupy abiturientów, którzy zadeklarowali ustną formę egzaminów z języków obcych, matematyki, a następnie z fizyki i biologii.«Geo grafia czy też historia to przedmioty, które w przeciwieństwie do matur z lat poprzednich — zyskały mniej zwolenników. Jednostki — korzystając z rozszerzonej listy wyboru przedmiotów — oczekują sprawdzianu z astronomii czy wychowania plastycznego. Jak uzasadniają, jest to podyktowane sprecyzowanymi zainteresowaniami, a nie fantazją. Na pisanie prac egzaminacyjnych zdecydowali się tylko niektórzy. Czy dzięki temu będą na maturze lepsi, czy też nie, o tym nie pora jeszcze przesądzać. Ale jak i co oceniać, trzeba już wiedzieć. Mimo rozterek maturzyści są dobrej myśli. M. GRUDNIEWSKA ODWIEDZINY W STAWISKU UJW ARSZAWSKIM Muzeum Literatury im. A. Mic-" kiewicza czynna jest wystawa urządzona z okazji 80-lecia urodzin i 60-lecia działalności literackiej Jarosława Iwaszkiewicza. Zgromadzono tu wiele pamiątek zwią-zanych z życiem i twórczością mistrza. Ekspozycja ma charakter „odwiedzin w Stawisku" — w domu, w którym pisarz mieszka od 45 lat. Było to możliwe dzięki udostępnieniu przez Iwaszkiewicza rękopisów, obrazów, książek i fotografii z rodzinnego albumu. Otwierają wystawę pamiątki z domu rodziców pisarza w Kalniku na Ukrainie: fotografia rodziców i rodzeństwa, rękopis opowiadania napisanego przez ojca — Bolesława Iwaszkiewicza. Dalej są eksponaty związane z rozwojem twórczości pisarza — zainteresowania muzyczne ilustruje rękopis skomponowanej przez niego „Sonaty", na który poprawki naniósł przyjaciel Iwaszkiewicza, Karol 1Sźy-manowski, pierwsze tomiki wierszy, plakaty z wieczorów literackich „Skamandrytów", pierwsze powieści, wiele fotografii, obrazy malowane przez Witkacego i Kramsztyka. Bogato reprezentowana jest powojenna działalność artystyczna i społeczna pisarza. Książki, rękopisy, programy teatralne, afisze filmowe, które świadczą o wielu inscenizacjach i ekranizacjach jego popjieśfi, tłumaczenia Iwaszkiewicza z obcych języków oraz .zagraniczne przekłady jego twórczości, to dowód żywej działalności artystycznej. O osiągnięciach w ruchu obrońców pokoju świadczy Nagroda Leninowska „Za utrwalanie pokoju między narodami". Na wystawie eksponowane są również wysokie odznaczenia polskie i zagraniczne, a wśród nich Order Budowniczych Polski Ludowej. Jarosław Iwaszkiewicz / Jarosław Iwaszkiewicz z żoną Anną na obrazie Witkacego, CAF — SokołowsM FILM ROZERWIJMY SI? MIJAJĄCY karnawał upływał nam w tym roku pod znakiem wiosennej pogody, cosobotnich zabaw i balów oraz nastawionego prawie wyłącznie na rozrywkę repertuaru w kinach. Dużym powodzeniem cieszy się jeden z przebojów karnawału, westernowa komedia „Królowe Dzikiego Zachodu", czyli, jak we. francusko-hiszpańsko-włosko-angielskim (#śe!) .oryginale „Nafciarki", czyli Brigitte B.ardot i Claudia Cardinale, jako przywódczynie dwóch rodzin, rywalizujących o prawo do naftonoś-nego rancho. Obie aktorki, bardzo u nas popularne, wystarczają, żeby zapewnić zabawę, choć nie jest to zabawa w wyjątkowo dobrym gatunku: scenariusz jest tylko pretekstem dla popisu obu gwiazd a kilka „rodzynków" dowcipu wzmaga tylko żal, że nie ma ich więcej (jak np. obrazki ze sparodiowanego miasteczka na Dzikim Zachodzie: tym razem jest to miasteczko francuskie a tablica u wjazdu głosi, że... „język angielski nie jest konieczny"). Bardotka jest jednak tak młoda i zgrabna w obcisłym kostiumie opryszka a CC wierzy się, że trzyma żelazną ręką swych czterech braciszków. Kulminacyjną sceną jest bójka o rancho między obu paniami i o niej najwięcej pisało się podczas produkcji filmu, reklamując powstający w Hiszpanii western. Ponoć na planie filmu próby przeobrażały się w bijatykę na serio i prawie możemy w to uwierzyć, patrząc na zacięty, babski pojedynek. -A w jego trakcie trzeci pretendent do rancha ginie w eksplozji tryskającej ropy, zaś siostry BB pożenione z braćmi CC wróżą czątkuWy Perypetii, w co zresztą nie wątpiliśmy od samego po- Zaskakującą natomiast i bardzo zabawną pointę ma inna komedia, tym razem kryminalna, czysto francuska i reżyserowana przez Claude Cha-brola z Jeanem Paulem Belmondo w głównej roli. Nazywa się ten zabaw-j »^ofetor Popaul" i opowiada w jakie tarapaty wpadł „słodki brutal , gdy przeholował w swych miłosnych sukcesach. Pewien Paul Simay, student a potem doktor medycyny, postanowił mi a nowicie podrywać tylko brzydkie dziewczyny, ponieważ podrywanie ładnych dziewcząt jest zajęciem banalnym i nieco nudnym. Z jedną taką brzydulą musiał się w końcu ożenić a ona... Nie będę jednak opowiadać dalej, w tej zgrabnie skonstruowanej komedii ważny jest też element kryminalnej zagadki, nie będę więc przyszłym widzom „Doktora Popaula" psuć przyjemności. W filmie króluje oczywiście tytułowy lekarz — Belmondo a jego żonę gra Mia Farrow, Tu „bohatersko" się oszpeciła, nosi okulary, kuleje, łagodna, skromna i niewinna tworzy znakomity kontrast z żywiołowością J. P. Belmondo. Jest więc na szczęście w tych wiosenno-zimowych" tygodniach czym się bawić w kinie. Rozerwijmy się! MARTA Strona 8 5SE0SZEHII 1HFORMACJE. O fos Koszaliński nr 53 KOMUNALNI PRZEDSIĘBIORSTWO NAPRAWY AUTOBUSÓW w SŁUPSKU o ęg # « i z 0 ~ ie przystąpił® do rozdziału nagród ■ z zsMwsso funduszu nagród za rok 1973 LISTY UPRAWNIONYCH do otrzymania nagród wywieszone bądq w siedzibie przedsiębiorstwa w fiest łuch fMf 21 ffo 26 luśeęfO 197& r. REKLAMACJE PRZYJMOWANE będq codziennie w godzi* nach urzędowych od dnia 21 do 28 lutego 1974 r. u przewodniczącego Komisji ds. podziału zakładowego funduszu nagród Po tym terminie reklamacje nie będq rozpatrywane K-646-0 BIURO PROJEKTOWO-KONSTRUKCYJNE CZSMlecz. w WARSZAWIE, PRACOWNIA WIELOBRANŻOWA w KOSZALINIE zatrudni następujących pracowników: mgr. inż. lub inż. ARCHITEKTA, na stanowiska ST, PROJEKTANTÓW i PROJEKTANTÓW, Inż. i techników INSTALACJI SANITARNY CU, INSTALACJI ELEKTRYCZNYCH i INSTALACJI CHŁODNICZYCH oraz KONSTRTJKTOROW BUDOWLANYCH; KALKULATORÓW branży budowlanej i instalacyjnej; ST. MASZYNISTKĘ w hali maszyn. Wymagania kwalifikacyjne wg taryfikatora. Zainteresowanych prosimy o zgłoszenie się osobiste lub pisemne w Biurze Pracowni, mieszczącym się przy Zakładzie Obrotu Towarowego w Koszalinie, ul. Szczecińska nr 12, telefon 271-05. K-635-0 POWIATOWY ZWIĄZEK GMINNYCH SPÓŁDZIELNI „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w KOSZALINIE zatrudni GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO do Zakładu Budowlano-Montażowego z wykształceniem średnim lub wyższym oraz odpowiednią praktyką księgowości w budownictwie. Warunki pracy i płacy wg Układu zbiorowego pracy w budownictwie do omówienia w PZGS Koszalin, ul. Kolejowa ls K-636-0 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYSŁU ZROZOWO-MŁYNARSKIEGO „PZZ" w KOSZALINIE, ul. MŁYŃSKA 37, tel. 320-11 zatrudni natychmiast do budowy Kombinatu Przetwórstwa Zbożowego w Mścicacb: — KIEROWNIKA DZIAŁU REALIZACJI I WYKONAWSTWA INWESTYCJI; fc- ST. INSPEKTORÓW NADZORU ds. BUDOWLANYCH; i- ST. INSPEKTORÓW NADZORU ds. ELEKTRYCZNYCH — ST. INSPEKTORÓW ds. DOKUMENTACJI — ST. INSPEKTORÓW ds. ROZLICZEŃ — ST. INSPEKTORÓW ds. KOORDYNACJI ~ ST. INSPEKTORÓW ds. ZAOPATRZENIA. Na powyższych stanowiskach wymagane jest wykształcenie wyższe lub średnie z • uprawnieniami budowlanymi. Po zakończeniu budowy zapewniamy zatrudnienie w nowo wybudowanym kombinacie. Bliższych informacji dotyczących warunków pracy i płacy udziela sekcja kadr i szkolenia, I piętro, pokój nr 15, teł. 320-11. K-680-0 ZAKŁADY USŁUGOWO-WYTWÓRCZE PRZEMYSŁU TERENOWEGO w SŁUPSKU, ul. Kilińskiego 40 zatrudnia na stanowisko ZASTĘPCY DYREKTORA ds. TECHNICZNYCH pracownika z wyższym wykształceniem technicznym oraz kilkuletnią praktyką, na stanowisku kierowniczym. Warunki pracy i płacy do omówienia w dyrekcji przedsiębiorstwa. K-655-0 CHEMICZNA SPÓŁDZIELNIA PRACY „ŻELATYNA** w SŁUPSKU zatrudni: CHEMIKÓW z wyższym lub średnim wykształceniem na stanowisko GŁÓWNEGO TECHNOLOGA, KIEROWNIKA KONTROLI JAKOŚCI i MISTRZÓW ZMIANOWYCH, INŻYNIERA lub TECHNIKA ENERGETYKA na stanowisko GŁÓWNEGO ENERGETYKA. Warunki pracy i płacy, do uzgodnienia na miejscu w dziale kadr. K-658-0 KIEROWNICTWO ODDZIAŁU POWIATOWEJ SPÓŁDZIEL NI „SAMOPOMOC CHŁOPSKA" w KARLINIE zatrudni natychmiast KIEROWNIKA MASARNI i 4 CZELADNIKÓW lub MISTRZÓW MASARSKICH. . Warunki pracy ; i płacy do uzgodnienia w biurze oddziału Karlino, ul. Szczecińska 3. K-682-0 WOJEWÓDZKI 25AKŁAD URZĄDZEŃ POŻARNICZYCH Z W. OSP w KOSZALINIE, ul. MORSKA 9 zatrudni natychmiast EKONOMISTE ds. TRANSPORTU; KIEROWNIKA DO ROBÓT ODGROMOWYCH; MECHANIKA SAMOCHODOWEGO. Bliższych . informacji w zakresie zatrudnienia udzieli dział kadr, tel. 251-61, wewn. 2. K-705-0 WOJEWÓDZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO PRZEMYŚLU MIĘSNEGO w KOSZALINIE Zakłady Mięsne w budowie satrudnią iR^sbą kandydatów ^ męteiyin z terenu całego województwa 1 kobiet z pobliskich powiatów do przyuczenia do określonej pracy Szkolenie trwać będzie w zależności od specjalności €M# i przebiegać będzie w Zakładach Mięsnych Koszalin oraz w Zakładach Mięsnych położonych na terenie sąsiednich województw Podczas szkolenia pracownicy otrzymują wynagrodzenie w/g . Układu zbiorowego pracy i zakwaterowanie Ponadto pracownicy szkoleni poza Koszalinem otrzymajq zwrot kosztów delegacji Po ukończeniu szkolenia zapewnia się pracę w nowym Kombinacie Mięsnym na stanowisku wyuczonym WARUNKIEM PRZYJĘCIA na szkolenie jest dobry stan zdro wio, wiek powyżej 17 lat, ukończona szkoła podstawowa oraz książeczka zdrowia. BLIŻSZYCH INFORMACJI udziela ? zapisy przyjmuje sekcja kadr I szkolenia zawodowego WPPMs Koszalin, ul, Morska $, tel. 277-81, wew. 91 ......._......... . K-706-0 SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW w SŁAWNIE ul. Chełmońskiego 30 tel. 30-21, wew. 21 zMŚrudnt nutychmtfMst rtdeę prawnago na pół etatu WARUNKI PRACY l# PŁACY do uzgodnienia w sekqi kadr Spółdzielni K-707-0 WYKONUJĘ formy do wafli, kub ków, rożków, rurek włoskich, u-bjjaezkj dużą. małe, mieszarki do ciasta, emulgatory — Jakubowicz, Warszawa, Płowiecka 83. K-60/B-0 GARAŻ! sprzedam, wydzierżawię. Wiadomość: Koszalin, Biuro O-głoszeń. G-1092 ZESPÓŁ Szkół Medycznych Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej Jadwigi Kowalik. G-1087 WSInż, Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji studenckiej Bogdana Miłosza. O-1082 WSInż. Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji studenckiej Jerzego Bendera. G-1081 TECHNIKUM Budowlane Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej ucznia Marka Jakubowskiego. G-1080 ZASADNICZA Szkoła Rolnicza w Karżniczce zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej nr 11/72 Krysty ny Kwiatkowskiej. K-713 DYREKCJA II I-O Koszalin zgłasza zgubienie legitymacji szkolnej ucznia Andrzeja Mejzy. G-1089 DYREKCJA Technikum Leśnego w Warcinie zgłasza /.gubienie legitymacji szkolnej nr 494, na nazwisko Janusz Biliński. K.-714 ZASADNICZA Szkoła Telekomunikacyjna Koszalin zgłasza zgubie nie legitymacji ucznia Zdzisława Rakowskiego. G-1091 URZĄD Gminy w Kołczygłowach unieważnia oryginały pokwitowań w kontokwitariuązu wsi Jezie-rze za rok 1971 niżej wymienionych kont oraz pokwitowań: 301-E, 302-E. 305-E, 30S-D, 307-E, 30»-Dv 310-E, 311-D, 312-D, 313-E 314-C. 3J5-E, 3lf5»E, 318-E. 3S0-C 322-D, 325-D, 326-B, 32T-E, 328-E. K-710 UNIEWAŻNIA się pieczątkę o treści: Samodzielny Oddział Wykonawstwa ' inwestycyjnego i&rzy Zakładzie! Energetycznym Słupsk, ul. Grunwaldzka 14, tel. centr. 60—-91, 60--92 75—200 Słupsk (5). K-712 UNIEWAŻNIA *ią zgubiona pieczątkę podłużną o brzmieniu Polski Komitet Pomocy Społecznej Zarząd Miasta i Gminy 7(5-010 Bobolice, pow. Koszalin. K-711 PRZERWY W DOSTAWIE ENERGII ELEKTRYCZNEJ w dniu 25 II 1974 r. w godz. od 8 do 15 w KOSZALINIE, ul. ul. Niepodległości od nr 7fi do końca, Kosynierów, Krańcowa, Morska od nr 100 do końca Hibnera od nr 79 do końca Gdańska, Władysława IV od nr 40 do końca. w ZŁOCIEŃCU ul. Staszica. w dniach 25—27 II 1974 r. eodziennie od godz. 8—1& w KOŁOBRZEGU, ul. ul. Kościuszki, Chopina, Kopernika, Gottwalda Kasprowicza, Grottgera. Zakład Energetyczny przeprasza za przerwy w dostawie. energii elektrycznej. K-715 IMDKIDIKIOISOSBSOIP' Wyrazy głębokiego współczucia dyrektorowi Kombinatu Łąkarskiego PGR w Główczycach Ini. Kazimierzowi Garbali I RODZINIE z powodu zgonu OJCA składają PRACOWNICY DYREKCJI KOMBINATU, RADA ZAKŁADOWA KOMITET ZAKŁADOWY PZPR Wyrazy głębokiego współczucia Romanowi Hołdwko gł. księgowemu Komunalnego Przedsiębiorstwa^ Budownictwa Specjalnego w Szczecinku z powodu zgonu MATKI składają DYREKCJA, RADA ZAKŁADO W 4 I WSPO ŁPR A C O WNT C T W astrologii starożytnych Indii rzeczą specyficzną był. nie słoneczny, lecz księżycowy pas zodiakalny, złożony z dwudziestu ośmiu konstelacji gwiezdnych, zwanych Naksa-tra. W indyjskich tekstach astrologicznych z ostatnich stu leci przed naszą erą i z pierwszych wieków n. e. ńie napotkano dotąd śladu wpły wów Babilonu, Egiptu lub Grecji. Natomiast w najważniejszym i najwyżej ocenia nym dziele z zakresu astrologii orzekającej (horoskopy) tzw. Brahajjataka, autorstwa V ar ahamihir a z VI wie ku n. e., odkryto adaptację greckiej astrologii aleksandryjskiej. Nie wynika z tego, jakoby rdzenna astrologia Indii'była uboga we własną literaturę. Przeciwnie, posiada ona ogromne bogactwo dzieł daw nych i współczesnych. Zacho wała przy tym od dawna już nie istniejący podział na astrologię orzekającą — jata-ka, a pierwotną samhita; lub cakha, opartą na obserwacji wpływu ciał niebieskich na ziemskie zjawiska w przyrodzie. Popularne i szeroko rozpowszechnione rozprawki astrologiczne, Muhurta, wymieniają okresy przychylne bądź odpraioianiu obrzędów religijnych, bądź przedsięwzięciom i zabiegom w życiu codziennym. Mieszkańcy Indii, jak w starożytności tak i dziś, poświęcają wiele uwagi i przykładają duże znaczenie do wróżb astrologicznych. , Na przykład w powszechnym zwyczaju jest, radzić się astrologa przy wyborze przysz łego małżonka albo małżonki. W dziele Brahajjataka możną też znaleźć rozważania. o wpływie gwiazd na, wa Tunki przyszłej reinkarnacji (pośmiertnego- wcielenia du-> szy człowieka w ciało innej istoty — wg niektórych dalekowschodnich doktryn religijnych, np. buddyzmu). Podobnie jak babilońska, egipska i grecka, również i starożytna astrologia indyjska znała siedem niebieskich ciał stałych: Słońce, Księżyc, Merkurego zwanego Mędr-cem, Wenus — Białą, Marsa — Głownię, Jowisza — Pana Modlitwy i Saturna — Powolnego. Astrologowie obliczyli „rok boski" złożony z 360 „dni boskich" czyli 360 lat „człowieczych". Staro indyjski „wielki rok" — ma-hayuga — był okresem, w którym wszystkie ciała niebieskie wykonywały całkowi tą liczbę obrotów i wracały na pozycje wyjściowe. Liczył on 12 tysięcy lat „boskich", czyli 4 miliony 320 tysięcy lat słonecznych. Z kolei zainteresujmy się zwykłym, ziemskim tygodniem i tym co on wróży. BARAN 21.3.—20.4.: Na ho ryzoncie rodzinnym, zachmurzenie. Okaż najbliższym więcej zainteresowania i u-czucia, stroń od wszelkich dyskusji. BYK 21.4.—31.5.: W pracy licz przede wszystkim na Własną pilność, sumienność i zdrowy rozsądek. Zachowaj spokój, unikaj konfliktów z osobami tobie podporządkowanymi. BLIŹNIĘTA 22.5.—21.6.: Bez dalszych wahań poproś o pomoc swoich przełożonych; ich poparcie znacznie przyspieszy zaplanowaną przez ciebie pracę. Chyba jed nak nie unikniesz w tym tygodniu nieporozumień z ko legami w starszym wieku. UAK 22.6.—22.7.: Chwilowo nie staraj się zwiększać zakresu swej pracy. Zwróć u- wagę na uporządkowanie I wykończeni.le robót już za* czętych. LEW 23.7.-23.8.: Nie jes~ teś pewien, czy twoja praca znajduje uznanie? Niebawem wyjaśni się to po twojej myśli. Odsłoń wtedy karty i ujawnij swój „fantastyczny" projekt. PANNA 24.8.—23.9.: Dość już dąsów: wyciągnij pierwszy rękę do bliskiej osoby. Czeka ona na to, aby przywrócić między wami szczeret serdecz-ne stosunki. WAGA 24.9.—23.10.: Przed tobą dni wielkiego powodzenia towarzyskiego, nowe znd jomości. Wystrzegaj się jed nak bliższych stosunków z ludźmi, którzy bardzo się od ciebie różnią poglądami i sty lem życia. SKORPION 24.10.—22.11* Cóż z tego, że w twoim miej sew pracy powstały zaległości? Ty przecież możesz praco wać zgodnie z planem ■— rób to! STRZELEC 23.11.—21.12.: Niespodzieumny, bardzo pomyślny zwrot w ważnej spra wie rodzinnej. Przeszkody w pracy też okażą się łatwiejsze do pokonania, niż dotąd sądziłeś. KOZIOROŻEC 22.12.—20.1.? Zastanów się poważnie i z rozwagą nad propozycjami, które ci przedstawiono; jed ną z nich powinieneś przyjąć. WODNIK 21.1.—18.2.: A* wans? Podwyżka? A może j& kaś wygrana lub podarunek? Tak czy inaczej twoje finan se niebawem się poprawią. RYBY 19.2.—20.3.: Nie u* pieraj się dłużej przy projekcie, nie odpowiadającym obecnym możliwościm i potrzebom zakładu pracy. Zamiast tego uporządkuj i doprowadź do końca zaniedbywane sprawy bieżące. (PAI) IRENA KACPER Poniedziałek - 25 II 12.45 i 13.25 TVTB. Hodowla zwierząt 1. 26 Matematv.ka 1. 4o 15.40 . NURT — Ekonomia 16.15 Film krótkometrażowy 18.40 Zwierzyniec (kolor) 17.25 Echo stadionu 17.50 Kronika Pomorza Zachodniego 105 ..Sygnały" 18.45 Eureka (kolor) 19.20 Dobra noc: Przygody rozbójnika Rum-cajsa 20.20 Teatr TV: Molier — „Don Juan". Wyk.: J. Englert, W. Pszoniak, E. Starostecka i inni 21.45 „MIDEM 74". Wyk.: Mia Martini, Adriano Celentano Jurgen Markus, Yves Montand, i inni (kolor). Wtorek - 26 U 6.:'.0 i 7.00 TVTR. Hodowla z^/ierząt i matematvka (powtórzenie) 9.00 Jęz. polski dla kl. I lic. — „Świętoszek1' 9.30 „Sie demnaście mgnień wiosny" — ode. II 13.45 i 14.30 TVTR. Matematyka 1. 4. Uprawa roślin 1. 3 l«.4fl Dla dzieci: „Baśń o Radu-ni" 17.10 Sprawozdanie z meczu piłki nożnej Włochy — NRF (z Rzymu" — kolor) w przerwie ok. 17.55 Kronika Pomorza Zachodniego 19.lo Przypominamy, radzi my... 19.20 Dobranoc: Przvgodv Peti (kolor) 20.20 „Siedemnaście mgnień wiosny" ■— ode. II iii :?o Jnterstudio (kolor) 22.00 Wiad. aportowe 22.oS „Karnawałowa noc" — program rozrywkowy. Wyk.: Novi Singers, Pro-Con-tra., srupy Izabelli, ..Walcma-ny". SFFT „Chałturnik", Czwór ka Szacha, Homo-Homini, Morta le (kolor), Środo - 27 II *.34 i 7.90 TVTR. Matematyka x Uprawa roślin (powtórzenie) 3.00 Chemia dla kl. vii — O nie których tlenkach 9.30 „Przystań na tamtym brzegu" — rad?,, film fab. 11.05 Historia dla kl. VII — Warszawska Cytadela 12,45 i 13.25 TVTR. Fizyka 1. 19. Ochro na roślin 1. 1 14.40 i 15.15 Politechnika TV. Fizyka kursu przy gotowawczego 15.55 NURT — Pe risgogika i«.40 „Muzykalny zajączek" — film prod. radz. lfl.55 Magazyn ITP 17.10 Losowanie Małego Lotka 17.20 Konsylium, cz. I 17.50 Koncert chopinowski k udziałem: B. Hesse-Bukow-skiej, T. Żmudzińskiego (fortepian) oraz M. Voita — recytacje (kolor) 18.15 Kronika Pomorza Zachodniego 18.35 „Łuk tęczy" — ode. V-.pt. „Skarb w jeziorze" 19.20 Dobranoc: Piaskowy dziadek (kolor) 20.20 ,,Mr Smith Je-dzie do Waszyngtonu" — film fab. prod, U SA nM Wiad. spor to we 22.45 Konsylium, cz,. 1L Czwartek - 28 II 8.30 i 7.00 TVTR. Fizyka 1. 19. Ochrona roślin 1. 1 (powtórzenie) 8.55 „Mr Smith jedzie do Waszyngtonu" — film fab. prod. USA 11.05 „Jez. polski dla kl. III lic. — Skamandryci i awangarda 11.35, „Łuk tęczy" — ode. V pt. „Skarb w jeziorze" 13.15 TV Kurs Informatyki 13.45 i 14.30 TVTR. Botanika 1. 3. Hodowla zwierząt 1. 3. 15.05 Matematyka w szkole: Pojecie ilozaru. cz. I 16.40 „Ekran z bratkiem" 17.45 PKF 17.55 Program publicystycz ny 18.25 Kronika Pomorza Zachodniego 18.45 Wiem wszystko — teleturniej 19.10 Przypominamy, radzimy... 19.20 Dobranoc: Bolek i Lolek na Dzikim Zacho dzie (kolor) 20.20 Teatr Sensacji: Patrick Quentin — „Sprawa yir ginii Denham". Wyk.: J. Ka- TYDZIEŃ a TW7 mas, M. Rraimek, A. Kopiczyński- WŁ Hańcza, D. Damięcki i ittn.i 21.30 Program publicystyczny 22.00 Wiad, sportowe 22.05 Ma gazyn ITP 22.35 Sprawozdanie t MS w piłce' ręcznej mężczyzn: mecz Rumunia — Polska. Piątek - 1 III i 7.00 TVTR. Botanika i hodowla zwierząt (powtórzenie) 0.30 'Z serii: „Człowiek z Nevs-dy" — ode. II pt. ..Rancho" 10.00 „Czarne chmury" — ode. ostatni (kolor) 10.50 „Miasto błe kltnych kopuł" — radz. film do kumentalny (kolor) 11.05 Wych. obywatelskie dla kl. VII Na swojską nute . 12.00 Dla kl. III — Jak to ze lnem było 12.45 i 13.25 TVTR. Jez. polski 1. 31. Chemia 1. 33 14.40 i 15.15 Politechnika TV. Matematyka kursu przygoto wawczego.. .15.55 NURT — "Filozofia IR.40 „pora na Telesfora" (kolor) I7.no Turystyka i wypoczynek 37.45 Tygodnik Informacyjny Młodych 18.00 Dwie szko ły — telekonkurs 18.25 Kronika Pomorza Zachodniego 18.45 Reportaż 19.20 Dobranoc: Przygody rozbójnika Rumcajsa 20.20 „Czło wiek z Nevady" — powt. filmu 20.45 Panorama 21.25 Wiad. soor to we 21.35 Teatr TV. Borys Wa-s.iliew — „Tak tu cicho o zmierz chu". Wyk. — aktorzy sceń łódz kich. Sobota - 2 III M* I T.00 TVTR.. Jeś polski i-chemia (powtórzenie) 2M z se- rii: „Rodzina Straussów" — ode, IV pt. „Śmierć ojca — rok 1849" (kolor) 10,00 Geografia dla kl. VII.' — Wiochy 10.30 Filmy z Marlena Dietrich — Blond Ve rfus" 12.00 Biologia dla kl. IV lic. — Główne prawidłowości e-wolucji 13.45 i 14.30 TVTR. Jąz. polski 1. 4. Chemia 1. 3. 15.15 Program I proponuje 15.30 Redakcja Szkolna zapowiada 16.10 Dla dzieci: „Sobótka" 16.40 Nie tylko dla pań 17.05 „Telektro-skop" — widowisko oparte na motywach opow. Marka Twaina Wyk.: K. Chamiec, M. Perepecz ko, L. Sołuba i inni (kolor) 17.50 „Rodzina Straussów" — powtórzenie filmu 18.45 „Godzina Orfeusza" (kolor) 19.30 Dobranoc: Dziwne przygody Koziołka Matołka (kolor) 20.*20 Teatr Rozrywki: Pierre Barillei- i Jean-Pierre Gredy — „Adela i stressy — wersja polska braci Rojek, reż. — E. Dziewoński. Wyk.: B. Rylska, M. Zawadzka, E. Dziewoński, A. Dymszówna, M. Kondrat, B. Baer (kolor) 21.50 Wiad. sport. 22.15. „Blond Venus" — powtórzenie filmu 23,40 Sportowy magazyn sprawozdawczy. Niedziel)} - 5 III Mo i 7.10 TVTR. Jez. polski ! chemia (oowtórzenie) 7Jn TV Kurs Rolniczy 8.25 Nowoczesność w domu i zagrodzie 8.45 Bieg ro zdrowie 9. on Teleranek 10.20 Klub Sześciu Kontynentów (kolor) li.oo Inauguracja Dnia Olim ■ pi.iŁzyka 74 (kolor) 12.10 III svm foma w wyk, Ork. ..Berlinsr Philharmoniker" óod dyr. h. von Karajana (kolor) i3.po Program. wiejski 13.30 .Piórkiem i Węglem 13.55 Dla dzieci: „Dlaczego ciele ogonem miele' 14.30 Rekonesans w przyszłość: sta-tek kosmiczny — ziemia 15J0 ..Po.sKa 74, Białystok — Warsra te.leturnioj 16.05 „Utwory dla moich przyjaciół" — pro gram rozrywk. z udziałem B.-Czyzewskiego. j. Kuleszv, -r, Ła ?■" ^k5-v' ^ R. Pi ^a„ ek. .1. Prutkowskiego. l. Ur bańskiej i innych lR.5o" Legwanie Toto-Lotka 17.05 Z cyklu: ,,Poez.ia polska" — Krzv^7tnf NienjjS7i 1 Ada.m Mickiewicz — „Vtsrod przyjaciół" — recytują: L. Ordon i j. Kłosiński 17.15 Tele-Echo (kolor) 13.OO Sportowy magazyn sprawozda w czy 19.15 Dobranoc: Wieczorynka (kolor) 20.20 „Szkoła uczuć" — ode. 1 franc. filmu seryjnego! (kolor) 21.25 „Canzony włoskie i sycylijskie" — program rozrywkowy 22.00 PKF 22.10 Infor-j macyjny magazyn sportowy, UWAGA! Telewizja zastrzega sobie prawe zmian w programie! Głos Koszaliński nr 55 KOSZALIN SŁUPSK Strona 9 DZISIAJ! TURNIEJ W SIANOWIE W sali PDK w Sianowie (godzina 11) odbędzie się powiatowy finał turnieju PZGS w Ko szalime, z udziałem 9 zespołów klubów „Rolnika". Od wczesne go rana zaczną się eliminacje, poprzedzające start na estradzie Przygotowano program artystyczny i bogaty zestaw konkurencji. Walka o puchar prezesa zapowiada się interesująco. W DOMKU KATA Dzisiaj o godz. 18 w Dom ku Kata Teatr Propozycji „Dialog" wystawi „Kryształową maskę" M. A. Asturia sa. Po spektaklu odbędzie się spotkanie ze znanym reżyserem, Ireną Byrską. „ANIA Z ZIELONEGO WZGÓRZA" Dzisiaj o godi. 16 aktorzy Bał tyckiego Teatru Dramatycznego przedstawią w klubie „Emka" na Zatorzu w Słupsku spektakl pt. „Ania z Zielonego Wzgórza". Wstęp wolny. W WDK — KATARZYNA SOBCZYK Niedziela rozpocznie się w WDK w Koszalinie powia towym turniejem szachowym „Złotej wieży" (godz. 9.30), Po południu, o godz. 18, odbędzie się kolejna impreza dla „ludzi dobrej roboty". Tym razem koncert zorgani zowano dla załogi „Płytole-nu". Wystąpi —- Katarzyna Sobczyk ze swoim zespołem Występ Katarzyny Sobczyk zostanie powtórzony o godz. 20. Bilety w WDK. (wmt) ODWOŁANIE PRZEDSTAWIENIA W „TĘCZY" Teatr Lalki „Tęcza" w Słupsku z powodu choroby aktora odwołuje zapowiedzia ne na dziś przedstawienie „Licha z Gardna" i przepra *za widzów. Owoce warzywa w pow. słupskim Powiatowa Rada Narodowa w Słupsku przyjęła do realizacji plan produkcji owoców i warzyw, którego celem jest zapewnienie samowystarczalności. I gleby i warunki atmosferyczni zapewniają wysokie plony w tej dziedzinie. Aktualnie w powiecie jest jedynie 324 ha sadów (w większości jednak z drzewostanem do wymiany), w których rośnie 76 tys. drzew, najliczniej występują jabłonie, śliwy i wiśnie. Uprawia się ponadto 10 ha malin, 66 ha truskawek oraz niewielkie ilości porzeczki i agrestu. Powierzchnia uprawowa warzyw gruntowych nie prze kracza 300 ha. A tego areału skupuje sit tylko 4 tys. ton warzyw i 600 ton owoców. W planie, przyjętym na lata 1974—1980, zakłada się zwiększenie produkcji warzyw w rejonie działania RSO z 3,2 tys. ton do 6 tys. ton. Planuje się założenie 190 ha nowych sadów (ze środków RSO), 100 ha plantacj1' truskawek, 34 ha krzewów jagodowych. Sady powstaną także przy Technikum Rolniczym (300 ha) i POHZ Bobrowniki (160 hektarów). Przyjęto również, że w każdej gminie powstanie co najmniej jeden zblokowany sad owoców ziarnkowych i pestkowych.. Jednak największe inwestycje skierowane zostaną do kombinatu Kusowo, gdzie wybuduje się szklarnię, zapewniającą miastu nowalijki i warzywa, (f) W GŁÓWCZYCACH dobiega końca remont w jednym z budynków szkolnych. Uczniowie powrócą w nowym roku szkolnym do domu i piętro wyższego i lepiej przystosowanego do szkolnych potrzeb. Fot. I. Wojtkiewicz ^- Budują drogi i wodociąg Tego dnia już o godz. 7 wszyscy mieszkańcy Będzichowa stawili się do prac społecznych przy budowie drog. Byli między innymi: Stanisław Jach i Józef Motyl, z Izbicy przyjechał Albin Długoszewski, który ma tu rodzinę. Obok rodziców pracowały też dzieci. Dopiero po godzinie 19 u-czestnicy czynu poszli do domów. Mówiło się w roku minionym o społecznym zaangażowaniu mieszkańców wsi Będzichowo, bo zrobili pni wiele. Jak by rozpędem działając — już teraz w czynie społecznym rozpoczęto budowę drogi z Będzichowa do Choćmirówka, a wartość tych prac ocenia się na 200 tys. zł. Koniec budowy — 31 marca. Druga grupa mieszkańców pracowała przy budowie odcinka drogi od trasy głównej Słupsk — Główczyce, do Będzichowa i dalej do Drzeżewa i Lipna. Termin zakończę nia tych prac ustalono na 9 maja. Najważniejszą jednak inwestycją roku będzie wodociąg, którego koszt sięga miliona zł. Czwartą część tej sumy zebrano już ze składek mieszkańców. W dalszych planach przewiduje się organizację szkoły z klasami od I do VIII, z obsadą <5 nauczycieli. Dyrekcja szkoły rozważa projekt przebudowy i modernizacji istniejącego budynku szkolnego. Tę wiadomość przekazujemy z tym większą satysfakcją, że jesteśmy przekonani o terminowym zakończeniu podję-tych prac.__(f) .ćŹPćte&rki&H po mieA&ie DLACZEGO NIE MIELĄ? — Dlaczego od pewnego, czasu w sklepach Koszalina nie ma mięsa mielonego? Py ta o nie wielu klientów, sprzedawczynie też uważają, że masarze powinni dostarczać również ten gatunek mięsa. Niestety, wszelkie a-pele pozostają bez odpowie-W zakładach mięsnych poinformowano mnie tylko, że tam nie ma warunków do mielenia mięsa — skarżył się jeden z Czytelników, zresztą nie tylko on podnoszący tę sprawę. Sprawdzaliśmy, istotnie mielonego mięsa w sklepach Koszalina nie uświadczysz. Trudno uwierzyć, że są warunki do wyrobu wędlin itp., a właśnie „mielone" musi być na indeksie masarzy. NOWE CZY STARE? „Na oko" trudno stwierdzić, pasażer dopiero przy płaceniu dowiaduje się, że licznik w taksówce został już odpowiednio uregulowany i trzeba płacić tyle, ile jest ,,wy bite". Do soboty w Koszalinie wyregulowane liczniki miało tylko kilka taksówek. Ale i to wystarcza, afry pasażerowie pytali podejrzliwie wszystkich taksówkarzy: to pan jeszcze się nie reguło wał? (el) Zcjubtj Bożena Miałka znalazła dowód osobisty Ireny Wnuk. *** Znaleziono także legitymację członkowską na nazwisko Tar-nowicz Bogusława. Zguby prosimy odebrać w sekretariacie naszej redakcji w Koszalinie. (sw) 34 śluby w karnawałową sobotę Wczoraj aż 34 pary zgłosiły się w Pałacu Ślubów w Słupsku. Stara to trądy cja, że karnawał przynosi zwiększone grono nowoień ców. Wcześniej jeszcze, od 1 stycznia tego roku, związ ki małżeńskie zawarło 140 par. Pracownicy Urzędu Stanu Cywilnego mają więc wiele pracy, ale bar dzo przyjemnej (tem) 20 tys zł od pracowników „LASU" Załoga Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Produkcji Leśnej „Las" przekazała 20 tys. zł na budowę pawilonu dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego w naszym mieście. „Zaprawa" wyrusza na rajd Klub turystyczno-krajo-znawczy „Zaprawa", działający przy Domu Kultury Budowlanych, organizuje, wraz z koszalińskim oddziałem PTTK, pieszy rajd. Początek imprezy — 2 marca o godz. 15. Trasa rajdu prowadzi: sprzed Domu Kultury (ulica Pawła Findera 71 a) przez Konikowo i Niekłonice — do Starych Bielic. Tam, około godz. 17 odbędzie się spotkanie z uczestnikiem walk o wyzwolenie Ziemi Koszalińskiej. Uczestnicy rajdu odwiedzą miejscową „Izbę pamięci", będą hczestniczyli w turystycznej wieczornicy. W planie jest także ognisko, pie czenie kiełbasek, śpiewy i tańce. Zgłoszenia uczestników przyjmuje Zarząd Klubu PTTK „Zaprawa", przy Domu Kultury Budowlanych, do dnia 28 bm. (w godz. od 13 do 21, tel. 234-45). (wmt) Zderzenie dwóch autobusów W czwartek na ul. Nadmorskiej, w bardzo złych warunkach atmosferycznych (mgła) zderzyły się dwa autobusy słupskiego MPK. Ofiar w ludziach nie było. Niektórzy pasażerowie byli lekko poturbowani. Straty wyniosły około 40 tys. zł. Warto jednak zwrócić u-wagę na jedną z przyczyn wypadku: ulica była rozkopana pośrodku, kierowca jednego z autobusów chciał ominąć stertę piachu na jezd ni — i wpadł na drugi pojazd. Można się zastanowić jaki udział w wypadkach ma ją wykonawcy prac na drogach. (tem) : WYPADKI ♦ WCZORAJ na ul. Dzieci Wrzesińskich w Koszalinie z da chu szopy wysokości jednego piętra spadła 14-letnia Teresa M. Na Szczęście, skończyło się na ogólnych i niegroźnych potłuczeniach. Po udzieleniu pomocy ambulatoryjnej poszkodo- waną zwolniono do domu. (rd) telewizja 6.30 TVTR. Mechanizacja rolnictwa — 1. 2 7.00 TVTR Jęz polski — L 3 7.30 -TV Kurs Rolniczy 8.15 Alarm przeciwpożarowy trwa 8.25 Nowoczesność w domu i zagrodzie 8.45 Bieg po zdrowie 8.55 Program dnia 9.00 Teleranek 10.20 PKF 10.30 Antena 10.45 Transmisja z meczu bok serskiego Polska — Jugosławia W przerwie meczu około: 12.00 Dziennik (kolor) 13.25 „pociąg przyjaźni pod Lenino"' (kolor) 13.45 Publicystyka wiejska 14.15 Finał XII Olimpiady Wie dzy Rolniczej 15.15 „Baśń o pięciu braciach" — widowisko Teatru Lalki i Ma skl „Groteska" w Krakowie 14.13 Losowanie Toto-Lotka li.30 Studio Muzyki Rozrywkowej nr 8 Wyk.: Wielka Ork. Rozrywkowa pod dyr. Z. Mahli ka. Chór Akademicki U A M, Zo fia Borca i Zbigniew Wodecki — piosenki, Teresa Adamowicz — akordeon, Henryk Barczak — trąbka. „Skaldowie" oraz grupa baletowa „Naya-Naya" 17.00 Bank miast (kolor) 18.00 Sportowy magazyn spra wozdawczy 19.05 Bank miast (kolor) 19.15 Dobranoc: Wieczorynka (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.15 Bank miast (kolor) 20.25 „Czarne chmury" — odcinek X (ostatni) 2l.ll „Canzonissima" — włoski program rozrywkowy 21.55 Bank miast (kolor) 22.10 Informacyjny magazyn sportowy 22.55 Dobranoc dla dorosłych 23.00 Program na poniedziałek „Głos Koszaliński" — organ KW PZPR, Redaguje Kolegium — ul. Zwycięstwa 137/130 (budynek WRZZ). 75-604 Koszalin. Telefony: centrala — 279 21 (łąezy ze wszystkimi działami). Red nacz. i sekretariat — 226 93, s cy red. nacz. — 242 08 i 233 09, sekr. red, — 251-01, z-ca sekr. red. — 251-57. Działy: Partyjno-Społeczny — 251-14, Ekonomiczny — 243.53, Rolny — 245-59,. Miejski — 224 95, Reporterski — 251-57, Sportowy — 251-40 I 246 5] (wieczorem), Łączności z Czytelnikami — 250 05. Redakcja nocna (ul. Alfreda Lampego 20) — 248 23, red dyżurny — 244-75. „Głos Słupski" -- plac Zwycięstwa fc. I piętro 1