WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ t PROLETARIUSZE Rok XXIII 48 (7275) WTOREK, 25 LUTEGO 1975 r. A B k CENA 1 zł Z PRAC EGZEKUTYWY KW PZPR _______________X_ • Działchość Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej « Ocena przebiegu powiatowych konferencji sprawozdawczo--wyborczych 9 KOSZALIN. Obradująca pod przewodnictwem I sekretarza KW, Władysława Kozdry, Egzekutywa Komitetu Wojewódzkiego PZPR omówiła na swym wczorajszym posiedzeniu działalność Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej przy KW PZPR w roku 1974 oraz dokonała oceny przebiegu powiatowych konferencji sprawozdawczo-wyborczych partii. WKKP koncentrowała swą uwagę w minionym okresie na analizie orzecznictwa w organizacjach podstawowych instancjach powiatowych i terenowych komisjach kontroli, prowadziła pracę profilaktyczną i ideowo-wychowawczą, udzielała pomocy organizacjom i instancjom partyjnym w województwie w ich działaniu na rzecz podnoszenia dyscypliny społecznej i zawodowej Poczynania te służyły doskonaleniu pracy nad kształtowaniem postaw etyczno-moral-nych członków partii i u- macnianiu jedności ideowo--politycznej szeregów partyjnych, sprzyjały tworzeniu atmosfery dla rozwijania rzeczowej i konstruktywnej krytyki występujących w konkretnych przypadkach u- (dokończenie na str. 3 mm-' mmm ..... Na spacerze z mamq Fot. J. Patan ZAKOŃCZENIE SPOTKANIA pisarzy z krajów socjalistycznych SŁUPSK. Pę liście tow. tow. Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza załogi zakładów Słupskich Fabryk Mebli po gospodarsku obliczyły swoje możliwości I rezerwy, Propozycje organizacji partyjnej, aktywu i członków załogi spot • kały się z aprobatq całego kolektywu zakładu. I sekretarz KZ PZPR, tow, H Grqdek informuje, iż po konsultacjach postanowiono dostarczyć na rynek w tym roku dodatkowe meble mieszkaniowe wartości 7 milionów złotych: 150 kompletów kombinowanych „Słupia",, 20 kompletów kuchennych „Ewa", 20 kompletów kuchennych „Alicja", 4 tys. taboretów kuchennych, 100 biurek szafkowych mieszkaniowych, 150 kanap typu 1300, 220 kanap „Słupia", 40 foteli rozkładanych „Anita", ponadto meble składankowe typu „Koszalin" wartości ponad 1 min zł. Taka postawa meblarzy nakłada również zobowiązanie na ich kontrahentów, od których zależy zaopatrzenie oddziałów Słupskich Fabryk Mebli, a zatem dostarczenie dodatkowych mebli na ciągle chłonny rynek, (tem) Nowe kierunki eksportu wyrobów rybnych w OPOLU OBRADOWAŁA Wojewódzka Konferencjo Sprawozdawczo Wyborcza PZPR ANA (PAP). W stoli cy Kuby zakończyło się 12 spotkanie przewodniczących związków pisarzy z krajów socjalistycznych. Uczestnicy spotkania jednomyślnie przy jęli rezolucję solidarności z walczącymi narodami Chile i Wietnamu. Zaaprobowali oni również propozycję delegacji NRD w sprawie prze prowadzenia w Berlinie ko lejnego, trzynastego spotkania przewodniczących związ ków pisarzy krajów socjalis tycznych. polsko - portugalskie ROZMOWY HANDLOWE WARSZAWA (PAP). Jak informuje MHZ i GM w Liz bonie zakończyły się polsko-portugalskie rozmowy 'w sprawie zawarcia wieloletniej umowy o rozwoju wymiany handlowej, żeglugi oraz współpracy gospodarczej, przemysłowej i technicznej. Uzgodniony został tekst po rozumienia obeimującego sze roki zakres współpracy go? podarczej między obu krajami. WARSZAWA (PAP). Jak Infor muje IMiGW dla Polski w dniu dzisiejszym spodziewane Jest zachmurzenie umiarkowane, miejscami głównie na północy okresami duże z przelotnymi opadami deszczu lub śniegu Temp maks od 4 do 7 st. Wiatry przeważnie słabe zmienne. SZCZECIN (PAP). Na liś cie zagranicznych kontrahen tów przedsiębiorstw rybołówstwa dalekomorskiego „Gryf" w Szczecinie I „Odra" w Świnoujściu znaleźli się nowi odbiorcy. Podjęto eksport mrożonych sardynek przeznaczonych do wyrobu konserw, do RFN — sprzedano ich już 2,5 tys ton Mro żone sardynki będą wysyła ne również do niektórych krajów Afryki oraz do Hisz panii i Portugalii. Bałtyckie szproty preparowane na slod ko będą eksportowane do Szwecji dla odbiorców w tym kraju. Rybacy z „Gryfa" łowią także znaczne iloś ci ryb o nazwie gromadnik OPOLE (PAP). Utrwalenie klimatu wysokiego zaangażo wania, upowszechnienie przy kładów dobrej roboty twórczej inicjatywy, gospodarskie go myślenia i przekształcenie ich w trwałe cechy społeczne — oto jedno z najważniejszych zadań, jakie stawia sobie, przed VII Zjaz dem partii opolska wojewódzka organizacja partyjna. Decydującą rolę w osiągnięciu tego celu odegrać po winny — jak stwierdzono 24 bm. w toku Wojewódzkiej Konferencji Sprawozdawczo -Wyborczej PZPR w Opolu — dalsze doskonalenie form • metod pracy partyjnej, u-mocnienie kierowniczej inspi ratorskiej roli PZPR w dyna mizowaniu tempa społecz- SZCZECIN (PAP). 3 blok kombinatu energetycznego „Dolna Odra'* oowstająrego koło Gryfina w woj szczecińskim osiągnął pełną moc — 200 megawatów Wkrótce podejmie się 72-godzinn.v ruch próbny przy pełnym obciążeniu, poprzedzający przekazanie bloku do eksploatacji. Nastąpi to na dwa miesiące przed planowanym nych i gospodarczych przemian województwa odznaczo nego w br. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Pol ski. W obradach konferencji, w której uczestniczyło 320 delegatów reprezentujących ponad 80-tysięczną wojewódzką organizację partyjną wziął udział członek Biura Politycznego KC PZPR, minister spraw zagranicznych — Stefan Olszowski. Obecni byli: kierownik Wydziału Rolnego i Gospodarki Żywnościowej KC PZPR — Jerzy Wojtecki. mi nistrowie: pracy, płac i spraw socjalnych — Tadeusz Rudolf oraz Urzędu ds. Kombatantów — gen. dyw. Mieczysław Grudzień terminem W ten sposób bu dowmczowie i załoga „Dolnej Odry" zrealizuje jedno z postanowień zawartych w odpowiedzi na list 1 sekretarza KC PZPR i prezesa Rady Ministrów. Trwają również wytężone prace montażowe przy kolejnych blokach — 4 i 5. Równocześnie powstają fun damenty bloku 6. hirm Polsko-radziecka współpraca ekonomistów WARSZAWA (PAP). W Jabłonnie pod Warszawą od: była się wczoraj inauguracyjna sesja polsko-radzieckiej komisji ekonomicznej PAN i Akademii Nauk ZSRR U-stalono plan współpracy obejmujący m in. wymianę oso bową, organizowanie wspólnych konferencji naukowych, a także prowadzenie wspólnych badań Jednym z dotychczasowych tematów współpracy ekonomistów PAN i AN ZSRR są zagadnienia socjalistycznej integracji gospodarczej krajów RWPG Zadaniem ko misji jest rozszerzenie tej współpracy oraz nadanie jej svstematvcznvch ram. Jedną z poważnych plag naszej cywilizacji »a wycieki ropy naftowej z tankowców powodujące zaniec/ysyj^enie morza i pla? Naihard/iel 'zanieczyszczone sa wybrzeża Japonii kióia im porłuje pi oceni zużywanej ropy I u wybrzeży które) następuje "stosunkowo najwięcej awarii tankowców "Zdaniem fachowców wypadki wycieków ropy spowodowane są zbyt małą troską koncernów przetwarzających ropę o zabezpieczenie stalków przed wyciekami Na zdjęciu: rybacy z miejscowości Takamatsu oczyszczają wody przybrzeżne z ropy. CAF-JPS 3. blok „Dolnej Odry" osiągnął pełną moc &trona 2 Z ZAGRANICY Głos Koszallfisfi nr i§ W TELE GRAFICZNYM .v,vc>w.".w _ wwaw,-; fH AGENCJA TANJUG donosi z Caracas, ie wczoraj przybył do Wenezueli jugosłowiański wicepremier i minister spraw zagranicznych, Miłosz Minie. Jest to pierwsza wizyta ministra spraw zagranicznych Jugosławii w Wenezueli. H NA ZAPROSZENiE Komisji Spraw Zagranicznych Rady Najwyższej ZSRR, do Moskwy udała się delegacja przedstawicieli Zgromadzenia Narodowego, z przewodniczącym Komisji Spraw Zagranicznych parlamentu francuskiego, Mauricem Couve de Murville, Przed odlotem oświadczył on, że wizyta w Moskwie stanie się nowym etapem w rozwoju stosunków francusko-radzieckich. @ W BUKARESZCIE rozpoczęły się wczoraj oficjalne rozmowy rumuńskiego premiera Manei Manescu z premierem Nowej Zelandii, Wallacem E. Rowlingiem, który bawi z wizytą w Rumunii. Omawiane sq zagadnienia dwustronne: współpraca gospodarcza, naukowo-techniczna, handlowa i kulturalna. S FRANCUSKI minister spraw zagranicznych, Jean Sauvag-nargues przybył wczoraj do Aten z dwudniową wizytą oficjalną, by przeprowadzić rozmowy z greckim ministrem spraw zagranicznych, Dimitriosem Bitsiosem. H Z OŚRODKA kosmicznego uniwersytetu tokijskiego, znajdującego się na wyspie Kiusiu, wystrzelono 24 bm. trzeciego japońskiego satelitę Ziemi. Sztuczny obiekt kosmiczny został wprowadzony na orbitę przez 3-stopniową rakietę. Satelita waży 86 kg. H IRAN przyzna francuskiemu urzędowi energii jądrowej kredyt w wysokości 1 m!d dolarów na sfinansowanie budowy we Francji zakładu produkującego wzbogacony uran metodą dyfuzji gazowej. Budowa zakładu wzbogacania uranu we Francji jest wspólnym projektem grupy „Eurodif", do której należą Francja, Włochy, Hiszpania i Belgia. H PRZEDSTAWICIEL filii koncernu „Esso", działające) w RFN, poinformował w Hamburgu o rezygnacji z usług trzech zbiornikowców o nośności 28 tys. ton każdy z powodu braku ładunku do przewozu. Właściciel warsztatu samochodowego w Gastleford (Anglia) Da- vid Stokes skonstruował rower napędzany sprężonym powietrzem Obecnie konstruktor pracuje nad modelem silnika samochodowego działającego na tej samej zasadzie, CAF-AP BUDŻET IZRAELA RZYM (PAP). Wczo-raJ na posiedzeniu parlamentu, izraelski minister finansów JehoszUa Rabinowicz przedstawił projekt budżetu na kolejny rok finansowy. Z projektu wynika, że w roku 1975/76 Izrael nadal forsować będzie wyścig zbrojeń dokonując za granicą zaku- pów znacznej ilości broni i sprzętu oraz militaryzując gospodarkę kraju. Rabinowicz wymienił sumę 2 mld dolarów, którą przeznacza się bezpośrednio na zakup broni. Dla porównania warto przypomnieć, że w 1972 r. na ten sam cel przeznaczono w Izraelu 700 min dolarów. KIEDY KONFERENCJA? KAIR (PAP). Czterostronna konferencja bliskowschod nia, z udziałem Syrii, Jordanii, Egiptu i Organizacji Wyzwolenia Palestyny, która miała rozpocząć się 15 bm w Damaszku, zbierze się prawdopodobnie 3 i 4 marca. Taki wniosek wyciągnęły 24 bm. dobrze poinformowane koła syryjskie po zakończeniu rozmowy ministra spraw zagranicznych, Abd eł-Halima Chaddamą z prze wodniczącym OWP, Jaserem Arafatem. MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH BUŁGARII W ZSRR MOSKWA (PAP). Wczoraj do Moskwy przybył z wizytą przyjaźni minister spraw zagranicznych Bułgarii, Pe-tyr Mładenow. Tego samego dnia odbyły się rozmowy między ministrami spraw zagranicznych ZSRR i Bułgarii, Andriejem Gromyką i Petyrem Młade-nowem. Omawiano sprawy dalszego rozwoju stosunków radziecko-bułgarskich i aktualne problemy międzynarodowe, będące przedmiotem zainteresowania obu stron. Rozmowy przebiegały w atmosferze całkowitej zgodności poglądów i serdeczności. KRÓLOWA BRYTYJSKA Z WIZYTĄ W MEKSYKU MEKSYK (PAP). Królowa brytyjska Elżbieta II z małżonkiem rozpoczęła wczoraj 6-dńiową wizytę oficjalną w Meksyku. Elżbieta II rewizy tuje prezydenta Meksyku Lu isa Echeverrię, który przeby wał w W. Brytanii w 1973 r. Jest to druga wizyta mo-narchini brytyjskiej na konty nencie latynoamerykańskim. W roku 1968 odwiedziła ona Brazylię i Chile, Plenum Zarzqdu DKP AMERYKAŃSKI PRZEMYSŁOWIEC O HANDLU Z ZSRR WASZYNGTON (PAP). W wywiadzie dla korespondenta agencji TASS prezes zarządu koncernu „Tower International", Cyrus Eaton jr. oświadczył, że przedstawicie le amerykańskiego świata przemysłowego są zainteresowani w rozwoju kontaktów handlowych radziecko--amerykańskich i spodziewa ją się wszechstronnego rozszerzenia dwustronnej współ pracy gospodarczej, mimo przeszkód stwarzanych przez określone kota w USA. Stwierdziwszy, że obie #tro ny mogą tylko skorzystać na rozszerzeniu handlu, Eaton jr. potępił poczynania senatora Jacksona i niektórych innych senatorów, usiłujących przeszkodzić rozwojowi kontaktów gospodarczych między ZSRR i USA. Komuniści zachodnioniemieccy w walce o pokój i odprężenie BONN (PAP). W stolicy RFN odbyło się plenum Zarządu Federalnego Niemieckiej Partii Komunistycznej (DKP), poświęcone obecnej sytuacji wewnętrzno-politycz nej RFN i sytuacji międzynarodowej. Referat na temat zadań i perspektyw walki DKP w obronie interesów ludzi pracy wygłosił przewodniczący partii Herbert Mies. Podkreślił on, że komu niści zachodnioniemieccy nadal uważają za jedno ze swych głównych zadań walkę o trwały pokój i odprężenie. Oświadczył on, że ludzie pracy RFN coraz bardziej przekonują się, jak ważne i niezbędne było zawarcie u-kładów i porozumień ze Związkiem Radzieckim, NRD i innymi państwami socjalistycznymi, co stało się pun- ktem zwrotnym prowadzącym od zimnej wojny do od prężenia i wprowadzenia w życie zasad pokojowego współistnienia w stosunkach między państwami o różnych ustrojach społecznych. Przewodniczący DKP zako munikował, że komuniści zachodnioniemieccy aktywnie włączą się do międzynarodowych obchodów 30 rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem hitlerowskim. Nawiązując do kwestii wza jemnej redukcji sił zbrojnych i zbrojeń w Europie środkowej H. Mies z zadowo leniem % powitał propozycję państw socjalistycznych wysuniętą w czasie rokowań wiedeńskich. Podkreślił on, że propozycje te „odpowiada ją interesom narodów Europy". List G. Nfozrchaisa do prezydenta Francji Kto płaci za kryzys energetyczny PARYŻ. (PAP). Sekretarz generalny Francuskiej Partii Komunistycznej, deputowany do parlamentu Georges Marchais przesłał na ręce pre zydenta Republiki Valery'ego Giscard d'Estainga, list, w którym stwierdził, że ludzie pracy we Francji są zmuszeni doświadczać na sobie wszelkich następstw wzrostu cen ropy naftowej. W liście opublikowanym na łamach dziennika ,,1'Hu-manite" Georges Marchais podkreśla, że ludzie pracy płacą za ten surowiec po pas karskich Cenach, nawet wte dy gdy ceny ropy obniżają się. Sekretarz generalny FPK proponuje niezwłoczne obniżenie o 30 proc. cen mazu-tu używanego do ogrzewania domów oraz rozpatrzenie możliwości obniżki cen innych produktów naftowych. Zgodnie z propozycjami Ge-orgesa Marchaisa powinien zostać również wprowadzony dodatkowy 15-procentowy podatek od rocznego obrotu francuskich filii międzynaro dowych koncernów naftowych w 1974 roku, aby w ten sposób odzyskać częścio wo, bezprawnie uzyskane przez nie dochody. H. ASAD O KRYZYSIE BLISKOWSCHODNIM NOWY JORK (PAP). W najnowszym numerze amerykańskiego czasopisma „Newsweek" ukazał się wywiad z prezydentem Syrii Hafezem Asadem na temat obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie. „Gdyby Izrael wycofał się do granic z 1967 r., a na zachodnim brzegu Jordanu i w strefie Gazy powstałoby państwo palestyńskie — o-świadczył prezydent — usunięta zostałaby ostatnia prze szkoda na drodze do osta- tecznego rozwiązania kryzysu bliskowschodniego". H. Asad podkreślił też, że Syria nie jest w ogóle zainteresowana propozycja ko lejnego, częściowego wycofa nia się Izraela o 5—6 km na południe na Wzgórzach Go-lan. KOLEJNA PROWOKACJA IZRAELSKA KAIR (PAP). Jak podaje dzień nik „Bejrut" wojska izraelskie dokonały kolejnej prowokacji wobec Libanu. W niedzielę ar- tyleria izraelska przez kilka godzin ostrzeliwała silnym ogniem wioski libańskie położone w pobliżu granic z Izraelem. NOWY SPOR BRYTYJSKO-FRANCUSKI NIE najlepsze Jui stosunki między W. Brytanią l Francją mogą ulec jeszcze dalszemu pogorszeniu. Tym razem przedmiotem sporu są złoża ropy naftowej pod dnem zachodniej części kanału La Manche, do których zgłaszają pretensję zarówno W. Brytania jak i Francja. Jak poinformował londyński „Sunday Times" rząd francuski zamierza rozpocząć eksploatację tych złóż nie czekając na osiągnięcie porozumienia z W. Brytanią. W odpowiedzi na to brytyjskie ministerstwo ds. energe tyki przystąpiło do opracowania wspólnego planu wydobycia ropy naftowej w tym rejonie. Jednostronna decyzja Francji doprowadzi do poważnej konfrontacji między obu państwami — podkreśla „Sunday Times". Obie strony już od ponad pięciu i pół roku nie mogą uzgodnić do kogo należy rejon roponośnych złóż w zachodniej części kanału La Manche i gdzie przeprowadzić linię demarkacyjną. Zarówno francuskie jak i brytyjskie koła oficjalne zaprzeczają kategorycznie, jakoby zaistniała poważna konfrontacja między obu państwami w sprawie kwestionowanego rejonu. Przedstawiciele ministerstw ener- KOMENTARZ getyki W. Brytanii i Francji — jak podają ze źródeł oficjalnych — mieli się spot kać w Londynie i wyznaczyć arbitrów, którzy zadecydują, gdzie należy przeprowadzić linię demarkacyjną. Poruszy li oni także szereg kwestii technicznych i uzgodnili, że przeprowadzą dalsze dyskusje. Brytyjscy przedstawiciele oficjalni zaznaczyli, że osiągnięto pewne postępy w trakcie tych rozmów. „Spór naftowy" — .jak podkreślają obserwatorzy — nie jest jedynym dowodem niezadowolenia we wzajemnych stosunkach francusko--brytyjskich. Stanowiska o-bu państw są rozbieżne także w tak ważnych problemach, jak sposoby walki z kryzysem energetycznym, stosunki z USA, ustalenie wspólnej polityki rolnej „dziewiątki" itd. Do dalszego nasilenia się rozbieżności przyczyniła się decyzja rządu brytyjskiego wycofania się ze wspólnego francusko--brytyjskiego projektu budowy tunelu pod kanałem La Manche. Posunięcie to wywołało gwałtowną reakcję w Paryżu, ponieważ budowa tunelu była już rozpoczęta od strony wybrzeża francuskiego. Obserwatorzy londyńscy wyrażają zaniepokojenie, że w rezultacie tego Francja może zająć bardziej nieprzychylne stanowisko wobec prób labourzystowskiego rządu W. Brytanii wynegocjowania bardziej korzystnych warunków członkostwa Anglii we Wspólnym Rynku. MARSZALEK A. GRECZKO Z WIZYTĄ W INDIACH DELHI (PAP) Wczoraj przybył do Indii z wizytą oficjalną na zaproszenie indyjskiego ministra obrony Swaran Singha członek Biu ra Politycznego KC KPZR minister obrony ZSRR marszałek Andriej Greczko. Wczoraj marszałek Greczko uczcił pamięć wybitnych działaczy państwowych Indii Mahatmy Gandhiego i Jawa harlala Nehru, składając wieńce przed miejscem ich kremacji. A. Greczko i towarzyszące mu osoby złożyły także wień ce przed grobem Nieznanego Żołnierza. Również wczoraj marszałek Andriej Greczko złożył wizytę ministrowi obrony Indii, Swaranowi Singhowi. Ministrowie przeprowadzili przyjacielską rozmowę. SPOTKANIE KOSYGIN-ANSARI MOSKWA (PAP). Pjjewod niczący Rady Min strów ZSRR Aleksiej Kosygin przy jął 24 bm, na Kremlu mini stra gospodarki i finansów Iranu, Hoszanga Ansariego; który przewodniczy delegacji irańskiej na 6 posiedzeniu stałej komisji dwustron nej ds. współpracy gospodarczej. Podczas rozmowy, która u płynęła w przyjaznej atmosferze i stanowiła etap rozwoju porozumień osiągniętych podczas wizyty cesarza Iranu w ZSRR w listopadzie ubr dokonano wymian ny poglądów n t. aktualnych zagadnień współpracy radziecko—irańskiej w różnych dziedzinach. ROZMOWY WĘGIERSKO -AUSTRIACKIF BUDAPESZT (PArj. Wczo raj rozpoczęły się tu rozmo Wy ministra spraw zagranicz nych Węgier Frigyesa Puji z austriackim ministrem spraw zagranicznych Erichem Bielkakarltreu. Pod czas rozmów strony omówią stosunki między Węgrami i Austrią oraz możliwości ich dalszego rozwoju, a także wymienią poglądy nt. aktu alnych zagadnień sytuacji międzynarodowej. LIKWIDACJA FEUDAUZMU W PORTUGALII LIZBONA (PAP). Rada Mi nistrów Portugalii wznowiła prace nad ustawą o dzierżawie ziemi, która ma doprowadzić do zlikwidowania przeżytków feudalizmu na wsi portugalskiej. Uchwalenie tej ustawy będzie jednym z posunięć w ramach rządowego programu polity ki społeczno-gospodarczej U stawa ma chronić prawa dzierżawców przed zachłan nością właścicieli ziemi a w szczególności przewiduje obowiązkowe przekazanie w dzierżawę ziem nie zagospoda rowanych lub źle wykorzystywanych. SAMOBÓJSTWO DOSTAWCY KOPENHAGA (PAP). Niedawno informowaliśmy, że w drodze z Tokio do Paryża, via Ancho-rage na Alasce i Kopenhaga, w japońskim samolocie „Japan Air Lines" nastąpiło zatrucie szynka konserwową 144 pasażerów, których musiano przewieźć d0 szpitala w Kopenhadze. Szyn ka została dostarczona na pokład samolotu na lotnisku w An chorage przez tamtejszego agenta „Japan Air Lines". Kenii Ku-rflhera. Oslatnio agencje zachodnie doniosły, że Kurabeia popełnił samobójstwo, czując siq winnym niedopatrzenia ałuibo- C/os Koszaliński nr 48 Z KRAJU I WOJEWODZTWA Strona 3 Z prac Egzekutywy KW PZPR (dokończenie ze str. 1) jemnych zjawisk w życiu or ganizacji partyjnych, zwalczaniu takich ujemnych prze jawów jak przypadki niewła ściwego stosunku do obowiązków zawodowych, mienia społecznego, niegospodarności, marnotrawstwa i in. WKKP i komisje terenowe rozpatrywały na bieżąco i podejmowały wnioski w sprawach wykroczeń przeciwko zasadom statutu partyjnego moralności i etyki obowiązującej członków partii, pomagały też podstawowym organizacjom partyjnym w rozstrzyganiu takich spraw Egzekutywa KW oceniła przebieg powiatowych konferencji partyjnych w województwie, konstatując że od bywały się one w atmosferze politycznej aktywności i dobrze spełniły swą rolę. Omówiono na nich najistotniejsze problemy będące przedmiotem działania powiatowych organizacji partyjnych oraz węzłowe zagadnienia dalszego rozwoju społeczno-gospodarczego powiatów. Wiele uwagi poświę cono na konferencjach sprawom zaangażowanej postawy, aktywności partyjnej i obywatelskie j, świadomości politycznej załóg i wyzwalaniu inicjatyw społecznych. Dużo miejsca zajęły w toku obrad konferencji problemy gospodarki żywnościowej i rolnictwa, dyskutowano nad dalszym zdynamizowaniem rozwoju tej gałęzi gospodar- ki, z trybun konferencji padały konkretne zobowiązania szybszego rozwijania pro diukcji rolnej. Dyskutowano również nad sposobami doko nywania dalszych postępów w koszalińskim przemyśle, zwiększania jego produkcji, poprawy jakości wyrobów, oszczędności materiałów i su rowców, zwiększania wydajności pracy i efektywności gospodarowania. Wiele i kon kretnie mówiono także na tematy wcielania w życie przedsięwzięć zmierzających do poprawy warunków pracy i życia w zakładach, mia stach i wsiach, nad polepsza niem ładu, porządku i estetyki w swoim otoczeniu. Jednym z podstawowych nurtów dyskusji na konferencjach były problemy doskonalenia treści i metod partyjnej działalności. Na konferencjach dokonano wyboru nowych władz partyjnych, a w skład powia towych instancji weszli przedstawiciele wszystkich środowisk i zawodów, w tym liczni reprezentanci robotników i chłopów. Wybrano także 277 delegatów na Wojewódzką Konferencję Partyjną, wśród których jest m. in. 100 robotników i 56 chłopów. Na konferencjach przyjęto programy działania powiatowych instancji partyjnych, ujmujące najważniejsze problemy jakie stoją do rozwią zania w naszym regionie w 1975 roku. A. Ca. Nowy kształt „Świnoporfu" SZCZECIN (PAP). Poważnie zaawansowane są prace przygotowawcze do budowy w Świnoujściu nowoczesnej bazy przeładunków węgla „Swinoportu IV". Będzie się tu przeładowywać 5 milionów ton węgla rocznie. Baza umożliwi obsługę statków o nośności do 60 tys. DWT. Krótki 28-miesięczny o-kres realizacji inwestycji wy maga jej odpowiedniego przygotowania. Szczególną uwagę zwrócono na spraw-He i wcześniejsze wykonanie prac wstępnych. Trwają roboty przy budowie nowej drogi dojazdowej, przygoto "WTije się tereny pod budowę, powstają równocześnie obiekty socjalne dla budów niczych — m. in. hotel robotniczy wraz ze stołówką. Budowa „Swinoportu IV" wy maga zwiększenia zdolności przewozowych linii kolejowych łączących Śląsk z zes połem Szczecin — Świnoujście, rozbudowy portowych urządzeń przemysłowych i energetycznych oraz dostaw niezbędnego sprzętu i wypo sażenia. Nowy port otrzyma rii. in. dwubębnowe wywrót nice wagonowe, elektryczną, promiennikową rozmrażalnię wagonów, a także potężne ła dowarko-zwałowarki placowe. Czy „upiór dzienny" przestanie straszyć? warszawa (pap), według ocen językoznawców, Przeciętny Polak posługuje się ok. 2 tysiącami słów. Specjalistyczna terminologia fóżnych dziedzin nauki I ^chniki liczy ich ok. pół miliona. Jest rzeczą natural nĘ, że żywy język rozwija s\ę, m. in. przez wyrowadza ttie doń neologizmów pocho lżenia naukowego i technicznego. Wiele spośród tych ^nowotworów" kłóci się jed nak z przyjętymi obyczajami Językowymi. Naukowcom i technikom kłopotów przysparza też odmienność terminologii stosowanej do opisu tych samych zjawisk. W artykułach lub nawet podręcznikach można "więc spotkać „przewodnicko", „przewodność" a na-wet „konduktywność". Przysłowiowym już złośliwym Nowotworem językowym jest »Upiór dzienny", oznaczający bynajmniej nie wyjątkowo upartego ducha, ujawniające go się nawet po pianiu kogutów, lecz tzw. „przerób" pralni. Problem czystości nazewnictwa naukowo-technicznego postanowiono podjąć wie lodyscyplinarnie. Inicjatywę w tym kierunku zgłosili... in żynierowie. Wraz z językoznawcami oraz przedstawicie lami wyższych uczelni technicznych i humanistycznych, Polskiego Komitetu Normali zacyjnego i NOT zapropono wali oni powołanie komisji terminologicznej działającej pod patronatem Wydziału Nauk Społecznych PAN. Trzeba dodać, że na pierw szej linii walki z zachwaszczaniem języka znajdują się wydawnictwa naukowo-tech niczne, które dla użytku specjalistów różnych dziedzin opublikowały już 130 słowników. FILM O... MĄDROŚCI KWIATÓW kraków (pap). Reżyser 'Umów biologicznych — Ka ?Ql Marczak powziął decyzję Realizowania filmu na temat »kwiaty i miłość". Chodzi tu ® miłość, których ofiarą pa-5*a.ią owady, zwabione przez kwiaty do zapylania. Pomysłowość kwiatów w dziedzinie jest niewyczer Pana, Poczynając od kolo- rów, na które reagują owady, aż po „charakteryzację" Np. występujące w naszej szerokości geograficznej stor czyki „Ophrys" charakteryzu ją się tak znakomicie, że w wyniku doznań węchowych i wizualnych owad jest prze konany, że znalazł się przed własną samicą... WIĘCEJ RADIOTELEFONÓW CZĘSTSZE KONTROLE W AUTOBUSACH USPRAWNIENIA W KASACH BILETOWYCH Z MYŚLĄ 0 PASAŻERACH PKS KOSZALIN. Warunki jazdy w autobusach PKS — zwłaszcza na uczęszczanych, lokalnych trasach, regularność kursów, a także kultura obsługi pasażerów budzą jeszcze niejednokrotnie sporo zastrzeżeń i uzasadnionych pretensji. PKS tłumaczy najczęściej większość niedomogów stałym niedostatkiem potrzebnego taboru i lukami w obsadzie kierowców. Klienci — nie bez racji — twierdzą, że bilet i rozkład jazdy zobowiązują. Chociaż podstawowe kłopoty największego naszego przewoźnika nie zostaną jesz cze rychło w pełni rozwiązane, podejmuje się rozliczne przedsięwzięcia z myślą o maksymalnym zaspokojeniu interesów pasażera, u-sprawnieniu obsługi klientów, poprawie regularności kursów. Już w trzech oddziałach PKS — koszalińskim, słupskim i wałeckim — zainstalowano radiotelefony. W tym roku otrzyma je również oddział człuchowski. Radiotelefon wprowadzono również w Zakładach Płyt Pilśniowych i Wiórowych w Karlinie, dokąd PKS dowozi codziennie kilkuset pracowników. Umożliwia to bieżącą kontrolę nad punktualnością pracowniczych przewozów. Kręgowi spraw związanych z dojazdami do pracy poświęcono ostatnio sporo uwagi. Wymagają one bowiem jeszcze znacznych u* Polska — Włochy sprawnień. W roku ubiegłym powołano około 60 spo łecznych kontrolerów liniowych, którzy sprawdzają wa runki przejazdu, punktualność kursów, kulturę obsługi, czystość pojazdów itp. W sumie przeprowadzono około 7 tysięcy takich kontroli. W tym roku upoważnienia kontrolerów społecznych PKS otrzyma około 140 osób w tym również — w ramach współpracy z MO — funkcjo nariusze milicji. Nadzieje na poprawę sytuacji w przewozach pracowniczych wiąże się również z nowym rozkła dem jazdy, który wydatnie (o około 76 proc.) zwiększy liczbę kursów dostępnych dla posiadaczy biletów miesięcznych. W sumie obejmą one około 10 proc. wszystkich codziennych kursów PKS. Przewiduje się taikże wprowadzenie podziału na kursy z pierwszeństwem (M) i wyłącznością (WM) przejazdu na bilety miesięczne. W soboty robocze kilkadziesiąt autobusów będzie g kursowało wcześniej niż w inne dni tygodnia, co umożli wi pasażerom dojeżdżającym do pracy wcześniejszy powrót do domu. Nieco usprawnień dotyczy sprzedaży biletów. Ostatnio w pekaesowskich kasach bi letowych w całym województwie zainstalowano angielskie drukarki, serwujące z papierowej taśmy bilety z czytelnym nadrukiem. U-praszcza to też znacznie system rozliczeń. Rozszerzona zostanie sprzedaż biletów PKS w kioskach „Ruchu" przedsprzedaż biletów na trasy pośpieszne PKS podej mie wkrótce „Orbis". Zamie rza się też rozwinąć zasadę zbiorowej sprzedaży biletów miesięcznych za pośrednictwem zakładów pracy. Pożyteczną rolę wychowawczą odgrywa współzawodnictwo załóg PKS w zakresie kultury obsługi. Najlepsi otrzymują pamiątkowe proporczyki, mają o erwszeń stwo w otrzymywaniu nagród i innych świadczeń. W ubiegłym roku za wzorową obsługę pasażerów wyróżniono w ten sposób ponad 30 osób. (woj) UMOWA LOTNICZA warszawa (pap). Jak informuje Ministerstwo Komunikacji podpisana została w Rzymie umowa o komuni kacji lotniczej pomiędzy Polską i Włochami. Dotychczas komunikacja między obu krajami odbywała się w oparciu o okresowo odnawiane koncesje. Był to więc stan tymczasowy, nie sprzy jający rozwojowi pasażerskiej komunikacji lotniczej. Obecnie współpraca obu krajów w tej dziedzinie odbywać się będzie na takich samych zasadach prawnych jak z innymi krajami, do których latają samoloty „LOT W JOKOHAMIE POŁĄCZYLI „ZAWRAT" SZCZECIN (PAP). Jak informuje dyrekcja Polskiej Żeglugi Morskiej, w japońskiej stoczni w Jokoha mie nastąpiło połączenie dwóch uprzednio już zwodowanych połówek zbiornikowca „Zawrat" o nośności 145 tys. ton, budowanego tam dla szczecińskiego armatora. Tempo robót przy tej jednostce zostało znacznie przyśpieszone. Przewiduje się, iż podniesienie bandery nastąpi nie jak planowano w lipcu lecz już pod koniec maja br. Umożliwi to zarazem wcześniejsze podjęcie pracy przy budowie drugiego przeznaczo nego dla PŻM zbiornikowca „Sokolnica". Następnie w stoczni w Jokohamie zbudowany będzie na nasze zamówienie trzeci zbiornikowiec „Czantoria". Warto przypomnieć, że w przyspieszonym tempie prowadzone są też prace przy budowie — dia PŻM — zbiór nikowca o nośności 135 tys. DWT „Giewont II" w stoczni w Hamburgu. Natomiast zbiornikowiec „Pieniny II" przekazany o-statnio do eksploatacji w szwedzkiej stoczni w Oskar-shaman, znajduje się już w swej pierwszej podróży. 24 bm. przebywał on w Rotterdamie skąd z ładunkiem ropy popłynie do Gdyni. ŚMIERĆ KIEROWCY BYTOw. Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło pomiędzy Bytowem i Po-myskiem Wielkim. Samochód nysa z Woj. Spółdzielni Ogrodni czo-Pszczelarskiel w Gdańsku na zakręcie wpadł w poślizg i rozbił się o drzewo. Kierowca. Paweł R poniósł śmierć na miej sou. (hz) Ferie zimowe - ' oceny WARSZAWA (PAP). Zimowy wypoczynek młodzieży szkolnej w czasie tegorocznych ferii po raz pierwszy był organizowany u nas na tak szeroką skalę. Na wczasy i zi mowiska wyjechało ok. 400 tys. uczniów, tj. prawie 2-krot nie więcej niż w roku ubiegłym (zazwyczaj wzrost ten się gał 10—12 proc.). Duża w tym zasługa różnego rodzaju instytucji. Za kłady pracy np. udostępniły młodzieży ok. 70 tys. miejsc we własnych domach wypo czynkowyćh, FWP zapewnił wypoczynek ok. 20 tys. dzie ci i rpłoclzieży, ZHP zorganizował wypoczynek na obo ząch ponad 80 tys. harcerzy. Korzystnie ocenia się tak że organizację wypoczynku dzieci i młodzieży, która spę dzała ferie w miejscu zamieszkania. Wprowadzono wiele nowych atrakcyjnych form spędzenia czasu żarów no dla młodzieży szkół pod stawowych, jak i dla uczniów szkół średnich. Wnioski z przebiegu tego rocznych ferii powinny słu żyć lepszemu przygotowaniu wypoczynku zimowego mło dzieży w roku przyszłym Spo śród 300 tys. miejsc w domach zakładów pracy wykorzystano tylko 70 tys. Na leży dołożyć starań, by znacz ną liczbę ośrodków (co wy maga często niewielkich na kładów) dostosować do wy magań wypoczynku zimowe go. Trzeba także zatroszczyć się o lepsze wyposażenie mło dzieży wyjeżdżającej na zimowiska w sprzęt narciarski, zgromadzić na ten czas kadrę instruktorską itp. Przedmiotem wielu głosów krytycznych ze strony rodzi ców był podział ferii na dwa okresy. Utrudniało to niekiedy zorganizowanie wy poczyn.ku, gdy rodzice mieli dzieci w szkole podstawowej i średniej. Za utrzyma niem tej koncepcji przema wia jednakże argument, iż podział ferii na dwa etapy zapewnia większą liczbę miejsc wypoczynkowych mło dzieży szkolnej, piątego też podział ferii zimowych na dwa turnusy, z tego właśnie względu najprawdopodobniej zostanie utrzymany. ARCHEOLODZY O PRADZIEJACH POMORZA KOSZAI IN. Wczoraj W sali Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki TPublicznej rozpoczęły się dwudniowe obrady w ramach III Spot kania Archeologów Pomorza zorganizowanego przez Muzeum Archeologiczno-Histo-ryczne w Koszalinie i oddziały Polskiego Towarzystwa Archeologicznego i Numizmatycznego w Koszalinie Gdańsku i Szczecinie. Tegoroczne obrady poświę cone są wynikom badań wy kopali skowych, prowadzonych na Pomorzu w roku ubiegłym. W badaniach tych uczestniczyli archeolodzy trzech nadmorskich województw oraz Poznania, Toru nia i Warszawy. Koszalinia nie mają okazję szerzej za prezentować swój dorobek na ogólnopolskim forum. W programie dwudniowego spotkania jest pięć sesji poświęconych różnym okresom, od epoki kamiennej i wczesnej epoki brązu do póź nego średniowiecza. Uczestnicy koszalińskiego spotkania, wybitni specjaliści z za kresu archeologii Pomorza wygłoszą referaty i komuni katy podsumowujące rezultaty dotychczas prowadzonych prac oraz potrzeby ba dawcze na przyszłość. Warto przypomnieć, że dwa poprzednie spotkania odbyły się w Gdańsku i w Szczecinie. (el) ZABAWY NA LODZIE -NIEBEZPIECZNE! WARSZAWA (PAP). Kruchy lód na stawach i jeziorach stał się w ciągu ostatnich dni przyczyną tragicznych wypadków, których o-fiarami stały się dzieci. Do wstrząsającego wypad ku doszło w leśnej osadzie Czerwony Dwór w pow. olec kim na Białostocczyźnie Tro je małych dzieci w wieku od 3 do 5 lat nie zauważonych przez nikogo bawiło się na pokrytym lodem niewiel kim stawie. Lód załamał się i cała trójka utonęła. w po bliżu nie było nikogo z dorosłych. którzy mogliby u-dzielić im pomocy. Tragicznie zakończyła się też zabawa w pobliżu jezio ra dwóch dziewczynek w miejscowości Strąpie pow. myśliborski w woj. szczeciń skim. Bawiąc się piłką wybiegły one na lód, kttry za łamał się pod ich ciężarem. Obie dziewczynki w wieku 4 i 5 lat zginęły. Wypadki te są kolejnym ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem jakie — przy zmiennej aurze — stwarza dla dzieci zabawa w pobliżu słabo zamarzniętych zbiór ników wodnych. Mimo iż w niektórych wo jewództwach (np. w białostockim) powołano specjalne patrole, które działają w miejscach szczególnie niebezpiecznych, nie zastąpią one stałej opieki rodziców. W kliku miastach Polski koncertuje obecnie znany austriacki piosenkarz Udo Jurgens. Na zdjęciu: w antrakcie poznańskiego recitalu CAF—Staszygzyn—telefoto LODÓWKI ZA OCEAN wrocław (pap). Jednym z głównych zagranicznych odbiorców lodówek pro dukowanych przez załogę wrocławskich zakładów ,.Pre dom-Polar" są w tym roku Stany Zjednoczone. Zakłady wyeksploatowały już w br. za ocean w specjalnych kontenerach pierwsza nartię 1000 lodówek polar 60 Zgodnie z nodDisanvm kontraktem, do końca 1975 r, pksnort lodówek wrocławskich do USA wyniesie ok. 22 tys. W I półroczu br. zakłady ..Predom-Polar" wyślą też 1000 lodówek do Kanady. Pod kołami iuka RYTO W W Modrzejewie, po zapadnięciu rmroku w ub. sobo te. 'urgon żuk najechał na lecącą np lezdni w stanie nietrzeż wym, 48-1 et nia Stefanie B Kobieta rmarła od odniesionych ran. (hz) ^ Strono 4 NA ŚWIECIE Cios Koszaliński nr 48 U NASZYCH WĘGIERSKICH BRACI Tak to juz bywa w życiu każdego kraju, że miniony rok jest spod jakimś względem szczególnie charakterystyczny Na Węgrzech z wielką dumą i satysfakcją podkreśla się, że takim wyróżnikiem 1974 ro ku była nie notowana od wielu lat, eksplozja przyrostu naturalnego. Nieprzypadkowo sprawy (przyrostu naturalnego i od powie dniej polityki demogra tficznej państwa stanowią przedmiot szerokiego i szcze gólnego zainteresowania. Wy aiika ono przede wszystkim z niepokojącej jeszcze przed dwoma laty sytuacji w tej dziedzinie. Demografowie ba dając perspektywy rozwoju w tym zakresie, musieli do chcdzić do smutnych wnios k6w, że po upływie 20 lat, biorąc za punkt wyjścia 1972 rok, dojdzie do niebezpiecz nej stagnacji w przyroście ludności WRL, a nawet do początków „wymierania' na rodowości. I nagle, ostatnio na tym ważnym, demograficznym froncie coś wyraźnie drgnę lo. Chociaż nie ma jeszcze konkretnych wskaźników, ale już dzisiaj można powiedzieć, że w sposób istotny "wzrasta zainteresowanie po ■większaniem rodziny. Na ja kiej podstawie można o tym sądzić? Otóż w pierwszych 9 miesiącach minionego roku lekarze przyjęli w porad ntiach „K" o jedną trzecią kobiet ciężarnych więcej niż w analogicznym okresie 1973 roku. Szacunkowo oznacza- łoby to wzrost noworodków w okresie najbliższych pięciu lat o ok. 20 000 rocznie. Więcej, w skali 5 lat byłoby to 100 000 dzieci. Jest to już poważny krok naprzód, wszystko wskazuje na to, iż sytuacja będzie się nadal po lepszać. SPRAWA przyrostu na turalnego już od lat spędza sen z powiek władzom węgierskim i podej mowały one w tej sprawie no dziecko w zależności od formy własnościowej budów nictwa mieszkaniowego. W PAŹDZIERNIKU u-biegłego roku kierów nictwo węgierskie pod jęło wiele decyzji i kroków, zmierzających do zwięk szenia zinteresowania powiek szaniem rodzin. Bardzo poważnie zaostrzone zostały przepisy określające, w jakich warunkach komisja Te karska może udzielić zgjdy na przerwanie ciąży. Ta sama uchwała rządowa pod- RACZKUJĄCY PREZENT wiele przedsięwzięć, aby problem rozwiązać. Przypora nijmy, że przed laty — właś nie w pierwszym spośród krajów socjalistycznych wpro wadzono na Węgrzech pięciomiesięczny urlop macierzyński i zasiłek dla matek wychowujących dzieci w o-kresie trzech lat. Zasiłki te na mocy uchwały rządu WRL z końca 1973 r. zostały poważnie podniesione i zróżnicowane. Rodziny wielodzietne były preferowane w przydziałach i zakupach mieszkań, przy czym państwo często udziela bezzwrot nych pożyczek w wysokości 20—30 tys. forintów na jed niosła zasiłki rodzinne do 600 forintów w przypadku posiadania dwojga azieći. Przy jednym dziecku zasiłek rodzinny w ogóle nie przysłu guje, chyba, że wychowywa ne jest przez jednego z rodziców. Wprowadzono dodat kowo płatne dni dla matek w wymiarze dwóch dni w roku za jedno dziecko, 5 dni — przy dwojgu dzieci i 9 dni — przy trojgu. Podejmu je się cały szereg działań w sferze nadbudowy, aby u-powszechniać model rodziny ź trojgiem dzieci jako najbardziej odpowiadający potrzebom kraju i państwa. Z jednej więc strony są powody do zadowolenia, ale z drugiej strony wyrastają nowe problemy do rozwiązania i to w różnych dziedzinach życia, przede wszyst kim podjęte zostały priorytetowe decyzje w sprawie szybkiego zwiększenia łóżek położniczych w szpitalach, gdyż dotychczasowa ilość jest stanowczo niewystarczająca. Konieczna jest budowa nowych izb porodo wych, szczególnie na wsi wę gierskiej. Podobnie pilna jest sprawa zwiększenia i poprą wy opieki nad wcześniakami i noworodkami przez dal szy szybki rozwój żłobków i przedszkoli. I wreszcie to, co jest god ne podkreślenia — to przede wszystkim stwarzanie sprzyjającej atmosfery i kii matu społecznego wokół przy rostu naturalnego, a więc głównie wobec dzieci i kobiet oraz rodziny. Na każdym kroku akcentuje się więc tutaj tę wielką prawdę, że do przyjęcia dziecka wystarcza przygotowanie sa mej rodziny, ale że koniecz ne jest przygotowanie na to władz różnych szczebli i ca łego społeczeństwa. Nowa polityka demograficzna na Węgrzech zaczyna owocować przynosić trwałe sukcesy. Oblicza się tutaj, że w 1974 roku przybyło na Węgrzech 185 tys. noworod ków, tj. o 20 tys. więcej niż w roku 1973. Węgrzy powia dają, że był to najprzyjem niejszy podarunek pod świą teczną choinkę. . CZAPLIŃSKI CYPR: TRAGEDIA SŁONECZNEJ WYSPY (KORESPONDENCJA Z NIKOZJI) Tragiczne wydarzenia na CYPRZE, zapoczątkowane przewrotem faszystowskim 15 VII 1974 r„ sterowanym przez juntę grecką i następującą po nim interwencją turecką, określane są tutaj mianem największej tragedii w historii wyspy. Mieszkańcy tego kraju, których dobrobyt od czasu uzyskania niepodległości z roku na rok systematycznie wzrastał, nie przypuszczali w najgorszych snach (mimo działalności organizacji terrorystycznej EOKA-II) że kwitnący Cypr stanie się areną walki bratobójczej, chaosu, a wreszcie regularnej wojny, ze wszystkimi jej tragicznymi skutkami. Dziś, choć pozornie iycie toczy się już zwykłym trybem i utrzymuje się zawieszenie broni (często naruszane), trudno mówić o normalizacji. Nie ma na Cyprze rodziny, która nie opłakiwałaby utraty kogoś bliskiego, kto zaginął bądź poległ. Do chwili obecnej 200 000 ludzi, a więc prawie 1/3 wszystkich mieszkańców Cypru, to uchodźcy we własnym kraju, którzy z powodu działań wojennych, w obawie o życie, opuścili swe domy, nie majac już do nich powrotu. Część z nich znalazła schro- nienie u krewnych, pewna Ilość zamożniej szych ludzi wynajęła mieszkania, pozostali, bez dachu nad głową i środków do życia, zamieszkali w namiotach, które w ramach pomocy dostarczone zostały przez różne kraje. Nie można bez żalu ! współczucia spoglądać na maleńkie dzieci, na pochylonych wiekiem staruszków, koczujących pod namiotami, nie dostosowanymi do stałego zamieszkiwania, szczególnie teraz, gdy porywiste, zimowe wiatry przewracają płócienne mieszkania w środku nocy, a woda z nadzwyczaj w tym roku obfitych opadów po kilkuletniej nękającej kraj suszy - pod mywa posłania I wdziera się wszędzie. Uchodźcy cierpliwie znoszą swój los, czekając z nadzieją na rychły powrót do swych domostw. Czy spełnią się ich nadzieje? Obecnie nic Ich nie potwierdza. Przeciwnie, samowolna, Jednostronna decyzja Turcji zaostrza sytuację, komplikuje trwałe rozwiązanie. A w tym czasie sytuacja Cypru staje się coraz bardziej tragiczna. Jak podają źródła rządowe, w wyniku sytuacji, jaka zaistniała na Cyprze, gospodarka narodowa traci dziennie 2 miliony funtów cypryjskich z powodu zmniejszonej produkcji, dotacji dla ludności pozbawionej pracy i źródeł utrzymania, zmniejszenia obrotów handlowych, unieruchomienia hotelarstwa i turystyki itd. Opinia publiczna coraz głośnie! wyraia zdanie, że ludność Cypru w tej trudnej sytuacji może liczyć głównie na pomoc ZSRR i kra jów socjalistycznych w rozwiązaniu problemu cypryjskiego. Panuje powszechne przekonanie, że państwa gwarantujące — W. Brytania, Grecja I Turcja — nie wywiązały się ze swych zobowiązań, lecz doprowadziły Cypr do obecnego kryzysowego położenia. Międzynarodowa solidarność ze społeczeństwem cypryjskim wyraża się między innymi w pomocy materialnej. Jednakże pomoc materialna, choć wysoko oceniona i z wdzięcznością przyjmowana, stanowi jedynie doraźne rozwiązanie. Jak mówi p. Efthia Votsis, nauczycielka, pomagająca uchodźcom w ramach pracy społecznej: „Choć bardzo cenimy pomoc materialną, to ważniejsza jest pomoc moralna i polityczne posunięcia przyjaznych Cyprowi państw, bo tylko wówczas może dojść do sprawiedliwego i trwałego rozwiązania problemu cypuyjskiego". J. FORTUNA O nich się mówi Jego celem jest Biały Dom Chociaż od wyborów prezydenckich dzieli Stany Zjednoczone ponad 20 miesięcy wiadomość o wpisaniu się na listę kandydatów do teł konfrontacji senatora Henry'ego Jacksona z ramienia partii demokratycznej wzbudziła niemałą sensację. Ocenia się, że Henry Jackson może liczyć na poparcie szeregu osób i grup, mających duże wpływy na amerykańskiej scenie politycznej. A więc ministra obrony Schlesingera, któ ry zawdzięcza swoje stanowisko energicznej interwencji Jacksona u prezydenta Nixona. Może liczyć na antykomunistyczne związki zawodowe, gdzie przypo mina się początek jego trudnej drogi życiowej; był synem ubo giego em'granta norweskiego i w czasie studiów musiał zarabiać na utrzymanie Ma za sobą lobby proizraelską, ma posłuch u wielu rówieśników, którzy u czestniczyli w jego sukcesach na forum Izby Reprezentantów i Senatu. Załamanie się radziecko-ame-rykańskiego układu handlowego chociaż sam był autorem popraw ki do ustawy o handlu w wy raźnej intencji zablokowania rozwoju stosunków gospodarczych między USA i ZSRR, u-znał Jackson za wydarzenia god ne ubolewania. Chciał w ten sposób wybielić się w oczach najzagorzalszych swoich adwersarzy. Ten przykład, lepiej bodaj od wielu innych, ilustruje „janusowe" oblicze tego opor-tunisty, którego głównym celem strategicznym jest Biały Dom. Podobnie postąpił Jackson w kwestii wietnamskiej. Do niedawna popierał politykę indo-chińską Waszyngtonu i rozdzie rał szaty, kiedy USA zmuszone były wycofać wojska z Wietna mu Południowego. Obecnie kry tykuje zaciekle żądanie prezydenta Forda zwiększenia pomocy militarnej dla reżimu Thieu. Za wszystkie niepowodzenia USA na arenie międzynarodowej czyni Jackson odpowiedział nym Kissingera. Zarzuca mu np że swoją wypowiedzią na temat możliwości użycia siły dla opa nowania arabskich źródeł naftowych, wsadził niepotrzebnie kij w mrowisko. Zgadza się, oczywiście, z samym meritum sprawy, wyłożonym przez sekre tarza stanu USA uważa tylko, że bardziej skuteczna oyłaby w tym wypadku ,.dvr>lomaeja poufna i bezpośrednia". Trzeba przyznać Jacksonowi, że nie zraża sie przeciwnościami. Kiedy w 1980 roku nie uda ło mu się zwyciężyć w biegu do stanowiska wiceprezydenta, j podiął z mielsca nowe wysiłki, } by ugruntować swoja nozvc1ę w Senacie nrzed czekalącymi I go kolejnymi wyborami do Ka i pitolu. Ale bezwzględność-. brak skrupułów i cynizm zrażają do Jacksona nawet jego potencjał nv elektorat. W ostatnim półroczu coraz częściej powtarzaja się opinie, I że ważn!ejszą rzeczą jest dla niego zdobycie ponarcia dla pod j budowania własnel kariery, ani żeli troska o rozwiązanie istotnych dla 'kraju problemów. Wśród wypowiedzi, krytykują- 1 cych Jacksona wymienia ,,For- i tune" taką: ..Uważa się. że wy- ! stanienia Jacksona krytyku iące Związek Radziecki są zbyt o- ( stre, przez co budzą coraz wię cel zastrzeżeń" W gruncie rzeczy, twierdzą komentatorzy. Jackson reprezen tuje typ polityka amerykańskie go, czuJacego się równie dobrze w partii demokratycznej, jak i renublikańskiel l który „poli tyczna ojczyznę" wybiera sobie zgodnie z nakazami własnej kariery. n;e zaś według przeko nań czy ideałów. Dylemat Jacksona polega o-becr.ie na tym. jak ma ukształ tować swoja polityczna fizjono mię, by nie stracić tego. co zy skał u swoich zwolenników i rozszerzyć margines poparcia, Jaki posiada, na kręgi umiarko wanej opinii publicznej. Henry Jackson urodził s!ę w miejscowości Ererett w stanie Washington. Ukończvl studia j prawnirze W latach 1941—53 zasiadał w Tzbie Reprezentantów. Od 1953 roku Jest senatorem. Całe życie poświecił polityce. Nigdy nie przegra? żad- | nych wvborów i do tej nory wygrywał je coraz więksra licz * bą głosów. Obserwatorzy u trzy mu,ją iednak, że trend ten może się nie utrzymać w wyścigu do fotela prezydenckiego, KOkklTU. lEjkonikc nwihs amagysta OKUPÓW tamaka? « * [PHEMEUA j Limassol AKROTiRl KULISY ZACHODNIONIEMIECKIEGO WYWIADU (1) PRZEZ DŁUGIE LATA generał Reinhard Gehlen uważany był za postać mityczną. Prawie nigdy nie ukazywały się w prasie jego fotografie, a jeśli już, to można było o-bejrzeć jedynie mało ostre zdjęcia, na których figurował kapelusz, ciemne okulary i podniesiony kołnierz. Część prasy zachodniej nazy wała go jednym z najlepszych szefów wywiadu na świecie. A jak ten wywiad funkcjo nował — raz jeszcze wyszło na jaw, i to ostatnio, kiedy wybuchł kolejny skandal, związany z jego działalnością — Bundesnachrichten Dienst, nazywanego w Niem czech zachodnich skrótem BND. Szpiedzy śledzą obywateli RFN Okazało się, bowiem, że wywiad, którym kierował Gehlen, zarówno za jego cza sów, jak i po jego przejściu na zasłużoną emeryturę zajmował się nie tylko tym, czym zajmuje się każdy wy ;wiad na świecie, ale — o GEHLEN ODSZEDŁ SZPIEDZY POZOSTALI czym zresztą wiemy od daw na — dywersją polityczną i gospodarczą, wymierzoną przeciwko NRD i innym kra jom socjalistycznym, a także szerzeniem antykomunistycznej propagandy. Wszystkie te rodzaje „u-bocznej" działalności zostały swego czasu ujawnione i zna lazły właściwy oddźwięk w opinii publicznej na Wschodzie i Zachodzie Europy. Ale Gehlenowi to nie wystarczyło. Podobnie, jak to miało miejsce w amerykańskiej CIA, na której wzorach obok wzorów hitlerowskich wychował się aparat BND, wywiad zachodnionie-miecki zajmował się szpiego wanięm — wbrew prawu — własnych obywateli i to sto su^ąę metody, które w najlepszym przypadku można nazwać wątpliwymi. Siecią szpicli była objęta cała Re publika Federalna Niemiec. Generał Gehlen w czasie wojny był szefem wywiadu specjalnego wydziału Wehr- machtu „Fremde Heere Ost". W 1945 roku, po upadku III Rzeszy, przeszedł wprost do Amerykanów, którzy z myślą o bliskiej zimnej wojnie z entuzjazmem przyjęli nie spaloną, a więc wolną od oskarżeń siatkę szpiegowską Wehrmachtu. Przez trzy prawie lata Gehlen, wraz ze swoją siecią szpiegowską, pozostawał na usługach Amerykanów, a więc CIA. Potem przeszedł na służbę Adenauera, Po u-tworzeniu BND podjął rów nież działalność wewnętrzną dla „IV Rzeszy", o której marzyli militaryści i odwetowcy zachodnioniemieccy. Gdy Erhard pił whisky... Dopiero ostatnio ujawnione zostały kulisy tej właśnie strony działalności Gehlena. Miała ona cztery kierunki: 1) kompletowanie „teczek" z materiałami na polityków i działaczy publicznych w RFN; 2) szpiegowanie przywódców i członków SPD; 3) werbowanie dziennikarzy do wewnętrznej służby wywiadowczej: 4) ciemne machinacje związane z handlem bronią i podejrzane operacje finansowe. Horst Ehmke, szef urzędu kanclerskiego, a zakazem człowiek odpowiedzialny za zachodnioniemiecki wywiad, stwierdził ostatnio, że cała ta działalność była sprzeczna z prawem i wykraczała poza kompetencje BND. Gehlen próbuje się bronić twierdząc, że materiały te to „odrzuty" od działalności wy wiadoWrzej za granica. Alę w aktach, które w 1968 roku , tuż po objęciu urzędu szefa BND, zabez' 'eczył je go następca, generał Wessel, znajdowały się materiały znacznie ważniejsze niż do nosy, że wicekanclerz Blue cher posiada przyjaciółkę Mulatkę, że kanclerz Erhard pije whisky prosto z butelki, czy też że pewien wysoko postawiony polityk jest krzy woprzysięzcą. Tajne materiały, których się ogień nie ima Przy porządkach, panujących do niedawna w BND, nie można wykluczyć, że bez prawnie zebrane materiały spalone na polecenie Ehm-kego w obecności Wessela w kwaterze głównej BND w Pullach na przedmieściu Monachium, zniknęły bez śla du. Stwierdzono niedawno, że zawartość trzystu segregatorów została sfotografowa na na mikrofilmach, które przetrwały spalenie oryginałów, ale nie w Pullach. W poszczególnych oddziałach organizacji wywiadu. Czy, i gdzie ukryto inne tajne dokumenty, nieznane * centrali — na ten temat jest wiele domysłów. Generał Wessel w każdym razie nie wyklucza takiej możliwości. Poza tym nikt w Pullach nie twierdzi, że centrala zna wszystkie oddziały BND. O istnieniu jednej z zakarnuflo wanych komórek Wessel do wiedział się całkiem niedaw no, i to dzięki przypadkowi; zmarł agent, a gospodarz >ta rał się odzyskać należność za zaległy czynsz... Wessel, który zamierza, jak twierdzi, wprowadzi po rządek w tej „stajni Augia sza" — jeszcze raz otrzymał cios rykoszetem: odnalezione akta były tymi samy mi, które swego czasu „?»-bezpieczono", aby nie dostały sie w niepowołane ręce. Nic dziwnego, że pozostaje dręczące pytanie: co jeszcze „zabezpieczono" w podobny sposób? d.c.n. ALOJZY KALINOWSKI G/os Koszaliński nr 48 PROBLEMY WOJEWODZTWA Strona 3 PRZED ŻYCIOWYM KfiU wm^ WYBOREM Uczniowie ósmych klas podejmują o becnie swoje pierwsze „dorosłe" decyzje: kim zostać? Jest to decyzja trud na, wymagająca rozwagi i doświadczenia, dlatego młodzież korzysta z wszech stronnej pomocy pedagogicznej. Obowiązek tej pomocy spoczywa na szkołach oraz poradniach wychowawczo-zawodowych. W szkołach podstawowych, preorientacja zawodowa jest integralnie związa na z całym systemem wychowawczym i pedagogicznym. Od klasy szóstej pro wadzone są tzw. lekcje zawodoznawcze. Młodzież systematycznie poznaje specyfiką różnych zawodów, ich społeczne i gospodarcze znaczenie oraz wymagania, jakie stawia się kandydatom. W każdej szkole ośmioklasowej jeden z nauczycieli pełni funkcję pełnomocnika do spraw orientacji zawodowej. Do jego zadań należy utrzymywanie stałych kontaktów z powiatową porady nią wychowawczo-zawodową, współpra ca z zakładami pracy oraz organizowa nie spotkań z rodzicami. Tym ostatnim poświęca się najwięcej uwagi. Jak wy kazuje bowiem praktyka ostatnich lat, na drodze odpowiedniego wybrania kie runku dalszej nauki stają częstokroć rodzice. Patrząc na wiele zawodów przez pryzmat własnych doświadczeń sprzed 15—20 lat, narzucają często dziecku wybór szkoły, nie licząc się z jego zainteresowaniami i gospodarczymi potrzebami regionu. Zawód wybiera się najczęściej raz — na całe życie. Tymczasem pomyłek zdarza się zbyt dużo. Według statystyk, prawie dwadzieścia procent fachowców z zawodowym i średnim wykształceniem nie pracuje w swoim zawodzie. Jeśli więc wybierze się źle, konsekwencje tego ponosi się przez długie lata. Na pytanie: kim będę * nie można bo wiem odpowiadać tylko na podstawie własnych marzeń. Nie zawsze idą one w parze z psychofizycznymi predyspozycjami młodego człowieka. Dlatego często trzeba mu podpowiedzieć i życz li wie doradzić wybór dla niego najtrafniejszy. CO I JAK WYBIERAĆ? Na czym polega dzisiaj wybranie od powiedniej szkoły? Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze zainteresowania samego ucznia — oczywiście rozsądne. Takie, które mogą być zaspokojone na etapie szkoły zawodowej. Istotne jest zbadanie uzdolnień oraz fizycznych i psychicznych możliwości kandydata Są bowiem zawody, które wymagają dużej sprawności fizycznej, inne — cierpliwości i spokoju, inne jeszcze — doskonałego wzroku czy słuchu. I wreszcie, z punktu widzenia interesów społecznych — najważniejsze, na leży wybierać naukę takich zawodów, na które czeka rozwijająca się prężnie gospodarka naszego województwa. Niektórzy rodzice oburzą się zapewne w tym miejscu. Jak to-% zapytają. — Czy można ograniczać życiowe ambicje i szanse młodego pokolenia do zostania np. rzemieślnikiem? Czy nie potrzeba nam' już pracowników, ekonomistów, nauczycieli, inżynierów itp? Oczywiście, że tak. Z każdym rokiem potrzeba nawet coraz więcej. Wybór szkoły zawodowej nie zamyka jednak nikomu drogi do dyplomu wyższej uczelni. Absolwent zasadniczej szkoły zawodowej może przecież kontynuować naukę w technikum. Absolwent technikum, wraz z dyplomem zawodowym, o-trzymuje równolegle świadectwo dojrzałości, które uprawnia go do ubiegania się o przyjęcie na każdy kie runek studiów. Wcześniejsze zdobycie zawodu ma jed nak ogromne zalety. Przede wszystkim uczeń ma szansę znacznie pogłębić i rozwinąć "dotychczasowe zainteresowa nia i zdolności. Po drugie, miejsc na studiach wyższych wystarcza jedynie dla połowy kandydatów7. Mimo ogrom nych w tej mierze postępów i ciągłej rozbudowy szkolnictwa wyższego, sytuacja taka utrzymywać się będzie jeszcze przez wiele lat. Nie rezygnując przeto z góry z ambicji zdobycia magisterskiego czy inżynierskiego dyplomu, warto już teraz, wybierając szkołę ponadpodstawową, zabezpieczyć się przed ewentualnym niepowodzeniem w przyjęciu na studia. Posiadając poszukiwany zawód, łatwo jest znaleźć dobrą i dobrze płatą pracę. Przed każdym pracującym zaś stoją otworem studia zaoczne i wieczorowe. W znacznie większym kłopocie są ab solwenci liceów ogólnokształcących któ rzy nie zdobywają w szkole żadnego fachu. O zajęcie dla nich jest bardzo trudno. Mogą Oni co najwyżej pracować jako niewykwalifikowani robotnicy lub pomocnicy biurowi. Jeśli absolwent liceum nie dostanie się na studia, musi dopiero wówczas rozpoczynać naukę zawodu, co absolwenci szkoły zawodowej i technikum mają już za sobą. Zdo bywanie zawodu bezpośrednio po szkole podstawowej nie jest tedy — jak są dzą niektórzy — podcinaniem młodzieży skrzydeł. Wynika z rozsądnego przemyślenia sytuacji, rozważenia wszystkich „za' 'i „przeciw". Dlatego wszystkim absolwentom szkół podstawowych gorąco polecamy wizytę w poradni wychowawczo-zawo-dowej która znajduje się w każdym mieście powiatowym. Tutaj każdy pod dawany jest testom i badaniom psychologicznym, na podstawie których wskazuje się kandydatowi najbardziej odpowiednią szkołę. Na razie odsetek korzystających z fachowej pomocy poradni jest niewielki, nie przekracza dwudziestu procent ogółu ośmioklasistów. Najczęściej badani są uczniowie kierowani przez szkoły. Rzadko zdarza się natomiast, by przyszedł do poradni uczeń powodowany ciekawością lub własnymi wątpliwościami. KONKURS ŚWIADECTW Po zniesieniu egzaminów wstępnych do szkół ponadpodstawowych, przyjmo wanie do nich odbywa się na podstawie świadectw ukończenia ósmej klasy. Największe zainteresowanie okazuje młodzież, od kilku lat, liceami ogólnokształcącymi, technikami budowlanymi oraz technikum elektronicznym. Aby zostać uczniem którejś z tego typu szkół trzeba mieć bardzo dobre świadectwo. Tegoroczni kandydaci do liceów pod dani zostaną, oprócz konkursu świadectw, jeszcze jednej weryfikacji. Nau cz-yciele skarżą się bowiem coraz częś ciej, że oceny na świadectwie szkoły podstawowej nie zawsze odzwierciedla ją faktyczny stan wiedzy i umiejętnoś. ci absolwenta. Toteż po raz pierwszy w roku szkolnym 1975/76, ubie^tący się p przejęcie do liceum ogólnokształcącego będą musieli przejść przez spraw dzian wiadomości. W ten sposób spośród „piątkowiczów" wyłoni się naj- lepszych. Zmniejszy to znacznie późniejszy „odsiew" podczas nauki oraz zwiększy szanse maturzystów w dosta niu się na studia. Liczba miejsc w liceach naszego wo jewództwa będzie w tym roku niećo wyższa, niż w latach ubiegłych. Wystarczy ich dla około dwudziestu procent aDsolwentów7 „podstawówek* Che*, nych jest jednak każdego l*oku znacznie więcej, Stąd też bardzo często rodzice słabszych uczniów zabiegają o le karskie zaświadczenie stwierdzające, że dziecko, ze względu na zły stan zdro wia, nie powinno być kierow-ane do szkoły zawodowej. NA KOGO CZEKA GOSPODARKA? Gospodarka naszego regionu coraz dotkliwiej odczuwa brak fachowców, przede wszystkim w zawodach budów lanych i metalowych oraz w przetwór stwie spożywczym Szkoły zawodowe, kształcące tokarzy, ślusarzy, frezerów itp,, mogą przyjąć w roku szkolnym 1975/76 przeszło pięć tysięcy kandyda tów. Bardzo atrakcyjne warunki zapewniają szkoły budowlane. Każdemu uczniowi gwarantuje się miejsce w in temacie, ubiór wyjściowy oraz wysokie premie za dobre wyniki w nauce. Uczeń klasy II i III może w ten sposób otrzy mywać miesięcznie 1000—1200 złotych. Warto przy tym wiedzieć, że praca w budownictwie jest bardzo dobrze wynagradzana, a zastosowanie na szeroką skalę maszyn i ciężkiego sprzętu do mi nimum eliminuje fizyczny wysiłek. Atrakcyjnym i cieszącym się coraz większym wzięciem zawodem, ze wzglę du na rozwijającą się gwałtownie motoryzację, jest zawód mechanika-kie-rowcy pojazdów samochodowych, Chęt ni mogą uczęszczać do Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Koszalinie przy ul. Mazurskiej lub do szkół przyzakła dowych PKS w Szczecinku, Wałczu, Słupsku. Miastku, Człuchowie i Kołobrzegu. Na fachowców z dyplomami czeka także koszalińskie rolnictwo oraz przemysł elektroniczny. Jak zapewnia Kuratorium Okręgu Szkolnego w Koszalinie, każdy absolwent szkoły podstawowej będzie mógł kontynuować naukę i zdobywać zawód. Przed wyborem szkoły warto jed nak dobrze się zastanowić. Chociażby po to, by uniknąć w przyszłości rozczarowań, Radą i pomocą służy Wojewódzka i Powiatowa Poradnia Wychowa w cz o - Z a wo d o w a. A tym, którzy wy boru już dokonali, gorąco radzimy u-pewnić się, czy zrobili to właściwie. Świadectwo ukończenia szkoły podstawowej jest przecież pierwszym etapem dojrzałości. A to zobowiązuje do rozsądku i życiowej rozwagi. ANDRZEJ pawluczuk Od XIII do XIV jia is jpif i ■ ipi mmmmmm wmsmmwmm mm WAŻNE ELEMENTY NASZEGO DOROBKU Na dorobek naszego województwa w ■okresie między konferencjami składa się także trudno wymierny, ale bardzo bogaty wachlarz działań społecznych, których wynikiem jest dalsza konsolidacja społeczeństwa w^kół zadań wysuwanych przez partię. Należy do nich m. i«n. różnorodna i rozległa działalność organizacji młodzieżowych i społecznych, związków zawodowych oraz ogniw Frontu Jedności Narodu. Młodzież z parilq ftuch młodzieżowy, na który skłaaa s'e działalność organizacji: ZMS, ZSMW, SZSP i ZHP — skupionych w Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej, obejmuje w naszym województwie 130 tys. młodych dziewcząt i chłopców. Ze względu na zróżnicowanie wieku i różnorodność zainteresowań młodzieży, obfituje on w bogactwo form i metod pracy wychowawczej i ideowo-politycznej. Żywe zainteresowanie młodzieży za- gadnieniami pólftycżnymr oraz przemianami, jakie zachodzą w naszym życiu społecznym szczególnie uwidoczniło się w trakcie spotkań organizowanych w ramach cyklu: „Partia rozmawia z młodzieżą". Realizując założenia programowe XIII Wojewódzkiej Konferencji, ogniwa organizacji młodzieżowych koncentrowały swoją pracę na inspirowaniu dzieci i młodzieży do działalności na rzecz swojego środowiska. Wiele uwagi poświęcono również kształtowaniu społecznych postaw i właściwego stosunku do nauki i pracy, a także — nauce współżycia z inny mi i współdziałania w zespole. Temu celowi służyły również duże akcje i kampanie programowo-wychowaw-cze jak: „Mój sukces socjalistycznej Ojczyźnie", liczne czyny społeczne i produkcyjne, których łączną wartość oblicza się na 340 min zł oraz konkursy młodych mistrzów gospodarności — na wsi i techniki — w mieście. Z inspiracji organizacji młodzieżowych dzia ła w naszym wTojewTództwie 140 młodzieżowych brygad pracy socjalistycznej oraz 223 zespoły młodych racjonalizatorów'. Istotnym czynnikiem wychowania młodzieży przez pracę jest ruch OHP. Aktualnie obejmuje on w naszym województwie ponad tysiąc dziewcząt i chłopców uczących się i pracujących w 13 stałych hufcach. Latem liczba młodzieży uczestniczącej w sezonó-wych OHP przekracza 6 tys. W interesie ludzi pracy Związkom zawodowym, ich instancjom i ogniwom terenowym w realizacji Uchwały XIII Konferencji przypadła rola czynnika inspirującego załogi i zespoły kierownicze zakładów pracy w wielu kierunkach. Jednym z bardęo istotnych osiągnięć tej działał ności jetst poprawa jakości produkcji oraz lepsza gospodarność. Uzyskano je m. in. przez szerokie upowszechnianie wzorców dobrej roboty oraz rozwój ruchu racjonalizatorskiego i współzawodnictwa pracy. Wiele uwagi poświęciły w tym okresie ogniwa związkowe tworzeniu warunków sprzyjających szerokiemu u-działowi zespołów pracowniczych w zarządzaniu przedsiębiorstwami. Bardzo istotnym osiągnięciem jest również dalsza poprawa warunków socjalno--bytowych, uzyskana w drodze stałej społecznej kontroli warunków pracy oraz jakości bazy socjalnej. Obok tego, w dwuletnim dorobku ogniw związkowych ważne miejsce zaj muje dalszy rozwój pracowniczego ruchu kulturalno-oświatowego i amatorskiego ruchu artystycznego w zakłado- wych i międzyzakładowych placówkach kultury. Miejsce, w którym żyjemy . W dziedzinie inspiracji społecznej działalności w okresie między • XIII a XIV Wojewódzką Konferencją partii, szczególna rola przypadła ogniwom Frontu Jedności Narodu. Był to bowiem okres szczególnego ożywienia, sprzyjający wyzwalaniu inicjatyw wre wszystkich niemal środowiskach i w wielu dziedzinach. Wielkim dorobkiem tego okresu jest rozwinięte na nie notowTaną dotąd skalę społeczne działanie, mające na celu podniesienie wyglądu estetycznego naszych wrsi, miast i osiedli, ujęte w ramy konkursu „Gmina — mistrz gospodarności". W warunkach naszego województwa, organizowany pod patronatem FJN konkurs stał się doskonałą platformą realizacji zadań w dziedzinie estetyza-cji, wysuniętych przez wojewódzką instancję partyjną na XIII Wojewódzkiej Konferencji. Jego etekt tc setki tysięcy godzin przepracowanych społecznie przez mieszkańców wsi i małych miast przy porządkowaniu i upięk szaniu swoich miejscowości, onad 105 km zbudowanych w czynie społecz nym dróg i dwa razy tyle wyremontowanych, dziesiątki kilometrów noW7ych ogrodzeń, dziesiątki nowych przystanków autobusowych, świetlic, klubów i innych obiektów powszechnego użytku. A także — wrdatne podniesienie kultury produkcji rolnej i jej wyników. (wiew) v Strona 6 _ REPORTERSKIE RELACJE Cios Koszaliński nr 43 W ZATOCE PIĘCIU POMOSTÓW ęz MALINEK. Cisza, spokój, zarnknię te ©środki, nigdzie żywej duszy — taki stan charakteryzuje nasze ośrodki wypoczynkowe w lutym Nic to, że pogada piękna, że można z powodzeniem wykonywać prace remontowe, konserwacyjne, ba, że można przyjmować uezasowiczów. Wszyscy czekają na ma ja. Czy rzeczywiście wszyscy? Odwiedziłem jeden z najpiękniejszych zakątków jeziora Drawskiego — Patokę Pięciu Pomostów. Właśnie tu budują ośrodek wypoczynkowy czapli Hfckie Zakłady „Telkom-Telcza". 30-esobowa ekipa pracuje codziennie, bez węgledu na pogodę. Na 6,5 hektarowym obszarze powstają domki wypoczynkowe, restauracja na 250 miejsc, pomosty, przystań dla żaglówek, hanga ty, itp. Już w tym sezonie ośrodek przyjmie pierwszych wczasowiczów. — Czasu mamy mało — mówi dyrektor „Telkom-Telcza", Ryszard Żukowski. — Staramy się go wykorzystać .lak najlepiej. Ośrodek budujemy włas »ymi siłami. To duża i kosztowna inwestycja. Ale dotrzymamy terminu i pierwszy etap budowy zakończymy jeszcze przed sezonem. Ośrodek jest rzeczywiście kosztowny (24 min złotych kosztuje pierwszy etap budowy) i trochę inny od powszechnie budowanych. Po pierwsze, będzie to o środek wykorzystywany przez cały rok. Domki są wyposażone w centralne o-grzewanię, .gorącą w)dę. łazienki. Po sezonie restauracja zmieni się w ogólnodostępny motel. Buduje się parkingi, zaplecze usługowe. Uderza również przewidywany w domkach komfort. Weźmy np. domki tzw. wariantu Z. Będą tu apartamenty rodzinne z kominkami, pergolami, z luksusowym wyposażeniem Nic z pro wizorki, sezonowości. Pod ścianami bu dynków robotnicy kopią metrowej głę bokości rowy. — To miejsce na wszelkiego rodzaju rury, co, kanalizacyjne — wyjaśnia ją. — W naszych domkach ściariy nie będzie szpecić żadna rura. Wszystko wychodzi z ziemi Są i domki mniej luksusowe. Nad sa mym brzegiem jeziora drewniane dom ki o ciekawej architekturze. Będą one użytkowane tylko w sezonie. Łącznie ośrodek będzie -osiadał 240 miejsc, w tym aż 180 czynnych przez cały sezon. Przenosimy się na plażę. Zbudowano już solidne pomosty o długości powyżej stu metrów. Obok nich jest miejsce na pływający basen, na hangary sprzę tu pływającego. Stojący obok niewielki budynek przeznacza się na tzw. kapitanat. — To dopiero pierwszy etap zagospoda rowania brzegu jeziora — mówi dyrek tor, Ryszard Żukowski. — Od razu jed nak chciałbym podkreślić, że zarówno plaża jak i cały ośrodek będzie ogólnodostępny. Zbudujemy promenade dla wszystkich turystów i mieszkańców Czaplinka. Bezpośrednio po zakończeniu budowy znikną wszelkie ogrodzenia. Nie będziemy się zamykać. Odwiedzam jeszcze pracownię szkut niczą. Nad kadłubem łodzi motorowej pracuje jeden z najstarszych pracowni ków zakładu, Jan Materek — To „złota rączka" — objaśniają pracownicy. Jest stolarzem a na łodziach zna się jak mało kto. Dalej od jeziora widać duże połacie nie zagospodarowanego, terenu. Co się tu planuje? — Tu będą boiska, korty, pole namio towe z doprowadzeniem wody, światła z kuchniami polowymi — słyszę objaś nienia. — Cały teren będzie porządnie zagospodarowany. Opuszczam teren budującego się o-środka ładną, utwardzoną drogą. Przed rokiem jeszcze jej nie było. Co tu będzie za kilka miesięcy7 Na pewno się wiele zmieni. Jadąc dalej nad jeziorem Drawsko mijam ciche, milczące ośrod ki WPT, „Gromady", Mimo ciepłego wiosennego dnia nic się tu nie dzieje. Do sezonu jeszcze daleko. E. BUREL Nowość SER „LILIPUT" MIASTKO. Zakłady Okre gowej Spółdzielni Mleczarskiej produkują kilka gatunków serów bardzo poszukiwanych na rynku. Są to- sery: puławski, gouda i myśliwski. W tym roku zakład w Gło-dowie wypuści pierwszą partię sera „liliput", który będzie nowością w naszym województwie. Dotychczas te smakowite - serki mo.żna by ło kupować podczas służbowych wyjazdów do Warszawy. 30 ton „liliputa", bo tyle mają wyprodukować w Głodowie, przeznaczy się na zaopatrzenie województwa koszalińskie go. (kon) KOSZALIN. Dni słoneczne i mgliste przep!atajq się z sobq ! ostatnio na!eżq do typowych w naszym województwie. Takie warunki atmosferyczne wymagajq od kierowców szczególnej ostrożności w czasie jazdy, a światła obowiqzujq. (ś) Fot, J. Patan CORAZ MNIEJ NIEBEZPIECZNYCH PRZEJAZDÓW KOSZALIN, Jeszcze przed kilku laty więk&zóść przejazdów kolejowych w naszym województwie była prawdziwym postrachem dla kierowców. Nierzadko się zdarzało, że w czasie przejazdu przez tory kolejowe samochody ulegały dewastacji, a ich pasażerowie doznawali sensacji trudnych do opisania. W 1972 roku szczecińska DOKP podpisała porozumienie z koszalińskim WZDP w sprawie przebudowy przejazdów i dostosowania ich do wymogów bezpiecznego ru ehu drogowego. Do przebudowy zakwalifikowano 82 jed nopoziornowe skrzyżowania szlaków drogowych i kolejo wych. Do końca ubiegłego roku zakończono już prace na 44 przejazdach. Niektóre z nich wymagały podniesienia poziomu jezdni, na innych nieco wyżej ułożono szyny. Tak np.' o 27 cm podniesiono poziom torów na fatalnym do niedawna przejeździe koło Połczyna Zdroju, podobny zabieg zastosowano na trasie Kołobrzeg — Koszalin, (po łączenie kolejowe z Mielnem). Jeszcze w tym roku do przyzwoitego stanu doprowadzone zostaną pozostałe hor ror-przejazdy przecinające sieć dróg państwowych. Na koniec roku przyszłego przewiduje się sfinalizowanie wszystkich zamierzeń związanych z przebudową przejaz dów, (woj) WAŻNE DLA ORGANIZATORÓW KOLONII KOSZALIN. Termin składania wniosków do Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w sprawie rezerwacji miejsc w pociągach kolonijnych przewożących dzieci i młodzież upływa z dniem 15 marca 1975 roku. W związku z tym Kuratorium Okręgu Szkolnego w Koszalinie przypomina wszystkim organizatorom placówek wypoczynkowych dla dzieci i młodzieży o potrzebie terminowego zgłoszenia w DOKP wniosków w tej sprawie , AMAZONKI w „AMAZONCE" MIASTKO. Do Białego Boru zjeżdża coraz więcej turystów. Wielu przyciąga niecodzienna forma wypoczynku — wczasy w siodle. Miejscowa restauracja .Amazonka" już w roku ubiegłym nie mogła sprostać zadaniom wyżywienia wczasowiczów i przejeżdża jących wycieczek. W połowie marca „Amazonka" zostanie odremonto wana i już w kwietniu zaprasza turystów. Niestety, liczba miejsc nie powiększy się, bowiem plany rozbudowy zostały odłożone na dalsze lata. Natomiast jak przystało na „Amazonkę" w sali konsumpcyjnej pojawi się sporo elementów związanych z jęździec-tw^m. Goście będą obsługiwani przez personel ubra ny w stroje amazonek. Może z czasem wprowadzi się też kilka elementów wystroju w rodzaju bujanych koni, czy bufetu w formie wozu wyścigowego, (mef) Izby pamięci zawsze były chętnie odwiedzane, zwłaszcza przez młodzież. Obecnie, w okresie 30 lecia wyzwolenia Ziemi Koszalińskiej cieszq się tym większym zainteresowaniem. Na zdjęciu: w Izbie Pamięci w Szczecinku mieszczqcej się W Powiatowym Domu Kultury, (hz) Fot. Jerzy Patai* PAŁAC W KKĄGU BEDZ1E ODBUDOWANY SŁAWNO. Długo szukano opiekuna pięknego, nisstst? zniszczonego, pałacu w Krągu Pod koniec ubiegłego roku znalazł się wreszcie opiekun — Wojewódzki Zarząd Dróg Publicznych w Koszalinie. Pałac .zostanie odrestąu rowany kosztem około 30 min zł i przeznaczony na ośro dek wypoczynkowy drogowców z całego kraju. Wraz z pałacem przekazane zostanie również przyległe Jezioro Zamkowe, na którym planuje się budowę przystani kajakowej oraz wydzielenie kąpieliska. Jeszcze w grudniu ub. r. służba leśna dokonała koniecznej przecinki drzew parkowych, a niebawem wkroczą tu ekipy budowlano-remontowe. (mef) PNIEWO W OCZACH SOŁTYSA Rodzina Ladoruckich przyjechała do wsi Pniewo z Kieleckiego, w maju 1945 roku.. Marian miał wówczas 14 lat. Tu się wycho wał. tu rozpoczął pracę zawodową. Najdłu żej, bo 7 lat. pracował jako listonosz, prze mierzając trasy z Pniewa do Ciosańca i Bo rucina. Założył rodzinę i zaczął gospodarzyć na 6 •hektarowym gospodarstwie. Zbyt wielkiego doświadczenia nie miał. ale z każ dym rokiem uzyskiwał coraz lepsze wyniki, zarówno w zbiorach zbóż, jak też w ho dowli. Do zagrody Ladoruckich coraz częś ciej przychodzili sąsiedzi po radę w różnych sprawach. Podczas zebrania mieszkańców Pniewa, na którym wybierano sołtysa, tylko 2 nie zaakceptowało tej kandydatury. No i- sołty suje Marian Ladorucki. W gminie Okonek stawia się go za wzór sołtysów. Za jego ka dencji przybyło w Pniewie 12 gospodarstw specjalizujących się w hodowli trzody, soł tys dał przykład. Coś się tam .zrobiło w ro ku ubiegłym w dziedzinie uporządkowania wsi, ale to Ladoruckiego nie zadowala. Rze czywiście Pniewo nie wygląda imponująco. Nie wszyscy mieszkańcy są chętni do społecznych prac, nie wszyscy uznają, że powinno być lepiej. W tym roku nie czeka-jac na kalendarzową wiosnę, komisja, którą sołtys prowadził od domu do domu, wskazała co należy zrobić w każdej zagrodzie, żeby Pniewo zmieniło oblicze. Sam sołtys tak ocenia aktualny stan: — Marny we wsi piękne jezioro Kacko. Co z tego, jeśli miejscowa gorzelnia odpro wadza wszelkie nieczystości wprost do je* ziora. Wybudowano w roku ubiegłym drogę asfaltową, ale sknocono dokumentnie. Już teraz pełno przełomów. Trzeba przebu dować raz jeszcze, a przecież można było zrobić dobrze od razu. Mieszkańcy Pniewa nie są zbyt zdyscyp linowani. Deklarować potrafią, ale już z realizacją gorzej. Kiedyś postanowiono przy stąpić do wyremontowania wiejskich dróg, Żwir w odkrywce o kilometr^ żużel w gorzelni Nikt jednak nie przyszedł do społecznej pracy. Coś się ruszyło we wsi z budownictwem, Jest już 10 nowych budynków mieszkalnych i 20 inwentarskich (część zmodśmizo wanych). Niestety, zapomniano o płotach i ogródkach. Młodzież szkolna wysadziła wokół jeziora Kacko ponad tysiąc drzewek z których w tej chwili śladu nie zostało, Jedni sadzili, 'nni niszczyli. A przecież w Pniewie mieszka spora grupka osadników wojskowych. Nie ukrywając, są to ludzie starsi, schorowani, którzy nie zawsze mogą uczestniczyć w społecznych pracach. Grzegorz Dworzański, Fi lip Niedźwiecki, Jan Stalowski czy Zygmunt Tomaszewski może i chcą, ale... Mówi Jan Stalowski: — Doszukuję się tych mankamentów głów nie w tym, że u nas każdy sobie. W tej sy tuacji nie może być mowy o zgranej społeczności. Owszem, inicjatywy są, ale ilfź to razy słyszymy: „...a pp co komu to potrzebne?" Młodym nieskoro do społecznej pracy. Sołtysowi przykro, że nie wszystko ws wsi Pniewo układa się tak, jak sobie życzy. Postanowił dać sam przykład Zrnoder nizował budynek inwentarski, odnowił miesz kalny, stawia nowy płot Do społecznej pra cy „oddelegował najstarszą z córek — Da nutę (technik rolnik). Druga córka również pozostaje w domu, chociaż zdobyła zawód fryzjerki. Za radą najstarszej, na sołtysowych polach zasiano rzepak (jedvny rolnik w Pniewie!) i okazało się. że plony były doskonałe Szuka się innych, bardziej opła calnych roślin Tymczaseln sąsiedzi czekają na wyniki eksperymentów i... tradycyjnie uprawiają gl^bę Dopiero jeśli sołtysowi uda się uzyskać 'dobre plony, to może i oni? Wieś Pniewo ma wszelkie dane, żeby stać ?ię gospodarną, czysta, nowoczesną Czy cjo czekamy się. że tak się stanie? Chociaż tych mankamentów jeszcze dużo do usunięcia, wierzę, że tak będzie. MARIAN FI JOLEK Glos Koszaliński nr 48 CZYTELNICY - REDAKCJA Strona 7 mmmmm Złote Gody Zwracam się do Was z następującą prośbą: Otóż nie zaw sze zderza się, a przynajmniej nić ma w tym żadnej regu-ty, aby dwoje bliskich sobie ludzi jak żona i mąż przeżyli wspólnie 50 lat i doczekali się tzw, Złotych Godów. Dla tych dwojga jest to chwila niepowtarzalna i jakże u-r oczy sta. W związku z powyższym powiadamiamy Cię Dr o ga Redakcjo, że takie właśnie swe uroczyste święto obcho dzić będą już 22 II 1975 r. Państwo M. i H. Dobrakowscy — zamieszkali w Złocieńcu, pozo. Drawsko Pom. przy ul. Orzeszkowej 9. Prosimy również (o ile jest to możliwe), aby z tej też okazji zamieścić w „Głosie" kilka słów za co będziemy bardzo wdzięczni. W IMIENIU RODZINY STANISŁAW BRZOZOWSKI Niestety list dotarł do redakcji zbyt późno, by mógł znaleźć miejsce na łamach przed dniem uroczystości, o której zawiadomił nas p. Stanisław. Tym niemniej publikujemy $ w meczach wyjazdowych koszykarki SZS AZS Koszalin, dzieląc się w Konini.e punktami z tamtejszym Zagłębiem. Sobotnie zwycięstwo koszalinianek nad drużyną konińską jest niewątpliwie sukcesem naszego zespołu. Dzięki temu SZS AZS zapewnił sobie pobyt w Il-li-gowych szeregach. W sobotnio - niedzielnych Czarni 30 56 2129- —1475 Włókniarz 30 55 2069- -1553 Sprotavia 30 50 1895- -1745 Unia 30 47 1698 1697 Ślęza 30 43 1654- -1779 Zagłębie 30 43 1814- -1797 AZS Koszalin 28 42 1836- -1672 AZS Gdańsk 28 42 1808- -1770 Odra 30 35 1610- -2053 AZS Toruń 30 31 1186- -2270 (sf) (sf) HMnmNNNMMManflMRB UDANE STARTY NASZYCH ZAPAŚNIKÓW Z udziałem zespołów województw szczecińskiego, zie lonogórskiego, poznańskiego i koszalińskiego odbył się w Poznaniu turniej strefy II ligi zapaśniczej (styl wol ny) seniorów. Województwo nasze reprezentowali zapaśnicy Budowlanych Koszalin, białogardziej Iskry i Technika Swidwr . Start kośzalinian należy uznać za udany. Z naszych zapaśników najlepiej spisał się Andrzej Jaźwiński (Budowlani), zwyciężając w ka tegorii do 52 kg. Sukcesem tym reprezentant Budowlanych zapewnił sobie awans do I ligi. W zespole Iskry po dłuż- szej przerwie wystąpili bracia Barszczewscy — Mirosław i Ireneusz. Obaj wypadli świetnie. M. Barszczew ski wywalczył drugie miejs ce (w. 68 kg), zwyciężając m. in. kadrowicza Kozika Grunwald), a Ireneusz u plaiował się na trzecim miejscu. Dobrze spisał się również Mackiewicz (Budowlani), zaj mując drugie miejsce w wadze do 74 kg. Niespodzianką turnieju by ło wywalczenie trzeciego miejsca przez młodego zapaś nika z Technika Świdwin — Arkadiusza Topę w wadze do 60 kg. (sf) ZWYCIĘSTWO BAtTYKU W WE)Hi Koszykarze Bałtyku po sobotnim sukcesie nad SZS AZS Kosza lin zmierzyli się w niedzielę- w Wejherowie z tajęntejszyrn Gryfem Mimo atutu własnego boiska zespół gospodarzy przegrał aż 70:94 (37:56) * Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli bracia. Kuińscy: Kazimierz — 31 i Czesław — 20 pkt a dla pokonanych: Olszewski — 36. (Sf) POD SIATKĄ NA STOŁACH PINGPONGOWYCH W ub niedziele rozegrano kolejne spotkania o mistrzostwo klasy wojewódzkiej w tenisie stołowym Przewidziany terminarzem trójmecz w Kołobrzegu z udziałem zespołów LZS Złotów LZS Koszalin i miejscowego TKKF Uzdrowisko nie doszedł do skutku z powodu niestawienia się zespołu złotowskiego. W tej sytuacji odbyło »ią tylko spotkanie pomiędzy Uzdrowiskiem a LZS Koszalin, wygrali goście, dla których najwięcej punktów zdobyli Horajski i Nowicki po 3. dla Uzdrowiska Ku-zański — 3. W ubiegłym tygodniu w Szcze cinku odbyła się zaległe spotkanie 22—23 bm rozegrano kolejne mecze o mistrzostwo województwa w siatkówce kobiet i mężczyzn. W Słupsku odbyły się w sobotę dwa mecze kobiet. Seniorki AZS Słupsk pokonały Gwardię Koszalin 3:0, a juniorki AZS Słupsk wygrały z Gwardią 3:1. W niedzielę siatkarki Gwardii spotkały się z lokalnym rywalem — SZS AZS Koszalin. I tym razem zespoły Gwardii musiały uznać wyższość przeciwniczek. Zarówno seniorki jak i juniorki przegrały z AZS AZS w identycznym stosunku 0:3. i W Połczynie bardzo zacięty pojedynek stoczyły zespoły siatkarzy usteckiego Korabia i miej scowego Relaksu. Po 5-setowej walce zwyciężyli siatkarze połczyńscy: 6:15, 8:15, 17:15, 15:11, 15:9. Nie powiodło gię siatkarzom LKS Lech Czaplinek, którzy na własnym boisku przegrali z Granitem Świdwin 1:3 (10:15, 10:15. 16:14. 10:15). (sf) między LZS Piast Złotów a rniej-icowym KPBS Szczecinek. Pojedy nek przyniósł wysokie zwycięstwo gospodarzom. Najwięcej punktów dla KPBS zdobył Dudziński — 4, a dla piasta — Kowalski — 3. « * * 23 bm rozegrano w Szczecinku spotkanie między Meblosem Słupsk a miejscowym GLKS Wielim. Pojedynek zakończył się po ciekawych pojedynkach zwycięstwem gospodarzy 10:8. (sf) Dziesięciodnic wa żyrofa Kaw dii Mtoto grodu zoologie;! nego w San Pa qual w Kalito nii składa niez pomniany poca łunek na bu swoiei nowe przyjaciółki. „250 lat picia kawy" • pod takim tytułem została zorganizowana w Muel-heim (RFN) wystawa, na której można zobaczyć ca łq mase różnych przyborów do parzenia tego zna komitego płynu. Je.den z projektów .brytyjskiego progiamu telewizyjnego „Pomysł", Sq to drzwi, które dzięki swej .Judzkiej" formie, pozwolą na oszczędność drewna Mimo łudzq cego podobieństwa do słynn-5 seksbomby la czterdziestych nie iest to Rite Hayworth Zdjęcia -CAF - AP - I czyi jednak nawet najmniej podejrzliwego, człowieka nie zdziwiłby mocno fakt, iż to nikt inny, jak właśnie Metelska najpierw znajduje zwłoki zamordowanej dentystki, następnie zaś uczestniczy w makabrycznym odkryciu w willi Kwapisza? Chociaż formalnie nie istniał żaden konkretny punkt zaczepienia ! żadne podejrzenie nie znajdowało na razie potwierdzenia, ten dziwny splot okoliczności nie dawał Wanackiemu spokoju. Irytowały go i okoliczności obu zbrodni, niemal że identyczny sposób dokonania przestępstw: chloroform i duszący knebel. Irytowały — to właśnie słowo wydało mu się najwłaściwsze. Ponieważ od paru miesięcy mieli u siebie Kowalika i Brzozowskiego — dwócte przestępców, z których jeden przyznał się do zabójstwa emerytowanej dentystki. Tymczasem ostatnie wypadki zadawały bolesny cios wypracowanym poprzednio koncepcjom. Wątpliwym sie raczej wydawało — choć takiej możliwości również nie wykluczano — by w stosunkowo niewielkich odstępach czasu — od zabójstwa Haliny Trojan minęło zaledwie pół roku — różni ludzie używali tych samych metod oraz środków. Chyba, że byłby to kolejny zbieg okoliczności... Dopóki poruszali się po bezpiecznym gruncie okoliczności znanych i jednoznacznych, Pelczar odpowiadał chętnie. Dopiero narastające ociąganie, coraz bardziej spóźnione odpowiedzi, zasygnalizowały Wanackiemu początek niepewnych regionów. Stało się to po raz pierwszy w chwili, gdy doszli do tematów numizmatów. Na razie Wanaeki dowiedział rię niewiele. Pelczar nie powiedział mu ale nowego. Wiedział oozywilde. i# Kwapi** koiekejonu-je numizmaty, jednaki* rozmiary jego zbiorów pozostawały dla Pelczara tajemnicą* feaiBMWWWWIIIlW mmmmmsmmmm m Nie dopatrywał się w tym zresztą nie dziwnego i nie dostrzegał złamania reguł, obowiązujących wśród kolekcjonerów monet. Słabo też orientował się — tak w każdym razie chciał to przedstawić — zarówno w rodzaju, jak i miejscach zakupów, względnie wymian. To, czym uczęstował Wanac-kiego — nagle zdania stały się znowu potoczyste i gładkie — opowieści o tajnych, prywatnych aukcjach i tak zwanych ścisłych zebraniach numizmatycznych tuzów — brzmiało niczym bajka. — A czy od pana...? Nie dając Wanackiemu dokończyć, Pelczar wpadł w pół zdania. — Ode mnie samego? No, może raz albo dwa... To znaczy... — Zaplątał się. Jego mięsiste wargi pryskały kropelkami śliny, prawy policzek zadrgał w nerwowym tiku. Przepocona, na skutek upalnego dnia, niebieska koszula przywarła do ciała. — To znaczy... powtórzył — ode mnie samego raczej nie. No, wybrnął nareszcie — pomyślał Wanaeki. Tu więc tkwi zadzior, wywołujący równocześnie obaw* przed prawdą 1 łąk przed jej zatajeniem. — Wtedy, kiedy dowiedziałem de e esyml ciekawym — podjął PeJoaar a determinacją. o Jaką trudno go było początkowo podejrzewać. — Oczywiście — zastrzegł się natychmiast — pan rozumie, zupełnie bezinteresownie. Wanaeki udał, iż wierzy, choć — tak naprawdę — nie był do końca przekonany o całkowitej bezinteresowności Pelczara. Ponieważ kiedy poprosił o bardziej już szczegółowe odtworzenie poszczególnych transakcji. pamięć kierownika Salonu raptownie zawiodła. No, póż, obcęgami z niego nie wyciągnę — pomyślał — i zmienił temat. Zapytał o hinduskie rzeźby i o posążek bogini Kali. Sądząc z nagłego milczenia, pytanie chyba zaskoczyło Pelczara. Jednakże w jego krótkorzęsych oczach Wanaeki dostrzegł coś więcej aniżeli zdumienie. Czy nie był to przypadkiem strach? Dopiero po dłuższej chwili, Pelczar pochylił się w stronę porucznika — tak blisko, aż ten poczuł na swoim policzku jego gorący oddech. — Coś panu powiem... — wyszeptał. Wracając przez Salon, Wanaeki zauważył porozumiewawcze spojrzenie jednej z ekspedientek. Była to stosunkowo młoda kobieta, z pewnością niewiele po trzydziestce o długich, zakręconych w loki włosach i opadającej na czoło grzywce. Na przegubie ręki kołysał się brzęczący pęk srebrnych bransoletek, a oczy miały przejrzyście zielony kolor. Pożegnawszy się oficjalnie z Pelczarem. Wanaeki wyszedł ze sklepu, stając kilkanaście metrów dalej .leżeli się nie pomylił ł Jeśli dobrze zrozumiał skierowany ku niemu gest. powinien się wkrótce spotkać z rudowłosą pracownicą Salonu. (cdn) J „Głos Koszaliński'* - orgon KW PZPR Redoauie Kolegiom — u! Zwycięstwo 137/139 (budynek WRZZ) 75 604 Koszalin Telefony: centrolo 279 21 fłqczy te wszystkimi dzidami), nocz. redoktor: 226 93. z-cy nocz red.i ?33 09 t 242 08 sekr mó • ?51 01 oubflćyich 243 53 251 57 25> 40 dz .rep 245 59 '33 20 dzioł miehkł 224 95 dział sporf owv 2?4 05 246 51 (wieczorem) dz»ał tnczno^c'" z ezytelntkomi • ?5a 05. dzla1 depeszowy - 244 75. ..Głos Słupski" - plac ?w> clestwo 2 0 piętro) 76 201 Słupsk fel 51 95 Biuro Oqłc szeri KoszaHAckieao Wvrinw nictwo Prosoweqo ul Pawła Pindero 27a 75 7?1 Ko szalin tel 2?? 91 Wpłaty na prenumeratę (miesięczno — 30 50 zł kwartalno - 91 zł, półroczna — 18? rł. roczno -364 z0 o tv im ufa urzędy pac* towe listonosze oraz oddziały deleantury PUP'K Wszelkich lr>formacp o wcunkoch prenumeraty udziela|q wszystkie placówki RucH" I ooczty. Wydawco: Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW ,.P'asa - Książko Ruch" uf Pawio Pmdero 27o 75 721 Koszalin centralo telefoniczna: 240 27 Horzono* Prasowe Zakłady G'of«cznc Koszalin, ul Alf»edn Lampego 18. Nr Indeksu 35024.