i Я20 ZK W TYM 8%VAT Nr ISSN 0137-9526 770 137 Nrindeksu 348-570 12 9 5 2 0 6 0" ■ , Zmieniamy czas na letni! ) Wskazówki z 2 na 3. I Głos Pomorza Sobota-niedziela 27-28 marca 2021 i U COVTD-19. Od dziś i Sprawdzone cały kraj się zamyka śr Najważniejsze zmiany będą dotyczyły działania żłobków i przedszkoli, marketów budowlanych, py salonów fryzjerskich i kosmetycznych «««4 йгапу5* magazyn rodzinny Temat dnia Pandemia koronawirusa zmieniła obchody Wielkanocy na całym świecie strona 7 к m о- л Karol Strasburger został ojcem, gdy sam byłjuż seniorem. W tej roli czuje się doskonale strona 9 jPtbM . ... ...______________ Obyczaj© Niedziela Palmowa wróżnych regionach Polski. Czym różnią się tradycyjne obchody? strona 10 SPECJALISTYCZNY GABINET PROTEZOWANIA SŁUCHU o ©ШЕВОШ o Rok założenia 1989 APARATY SŁUCHOWE Wysoka jakość światowego producenta Słupsk, PL. DĄBROWSKIEGO 6 codz. wgodz. 8.00-16.00 Informacja tel. 59 840 24 35 OFERUJEMY: - profesjonalną obsługę - bezpłatne przymiarki aparatów - bezpłatne badania słuchu - serwis - PROMOCJA baterie na cały rok - najtańsze baterie / -\ 2 zi UBEZPIECZENI - ZNIŻKA NFZ M 9770137952060 02_Druga strona Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Pogoda w regionie Sobota 8°C з°с £ъ Barometr 1010 HPa Wiatr 40 km/h Uwaga silny wiatr Niedziela Poniedziałek Wtorek 8°C з°с 10°C 4°c 15°C 6°c fo Л ^ Uwaga: możliwy deszcz Przy SP nr 1 w Słupsku powstanie zielona oaza Wojciech Frelichowski wojciech.frelichowski@polskapress.pl Szkoła Podstawowa nr 1 w Słupsku zdobyła dwa granty na projekty ekologiczne. Pozyskane środki posłużą do stworzenia przy szkole ogrodu i mini sadu oraz ścieżki ekołogiczno-edukacyjnej. Szkoła Podstawowa nr 1 jako jedyna placówka w mieście otrzymała grant w ramach programu "Ekologia integralna encykliki Laudato si w działaniu wspólnot Caritas i społeczności lokalnych" dofinansowanego ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak nas poinformowała Wioleta Subocz, wicedyrektor SP nr l, w ramach otrzymanych środków przy szkole powstanie ogród zielny, łąka kwietna i mini sad. W ogrodzie znajdzie się też miejsce do odpoczynku i relaksu. Łąka kwietna, ogród i sad będą miejscem do odpoczynku i nauki, ale też zieloną oazą, gdzie odradzać się będzie bioróżnowrodność Uczniowie wraz z rodzicami w czasie rodzinnych warsztatów wykonali też budki lęgowe dla ptaków i domki dla owadów, aby mogły one osiedlić się w szkolnym ogrodzie. Uczniowie będą mogli w ogrodzie rozwijać swoje zainteresowania przyrodnicze, hodować zioła i kwiaty, aktywnie spędzać czas, brać udział w zajęciach, spotkaniach integrujących.©® Uczniowie wraz z rodzicami w czasie rodzinnych warsztatów wykonali też budki lęgowe dla ptaków i domki dla owadów prenumerata.gp24.pl Piękny pałac na wodzie. Zostały zgliszcza... : i - -r : i t-* ■ !Jh -tz> Obecnie po posiadłości Puttkamerów w Karżniczce zostało niewiele, ale warto to zobaczyć... Pałac otoczony fosą wyróżniał się spośród innych pomorskich włości. Obecnie po posiadłości Puttkamerów w Karżniczce zostały zgliszcza. W listopadzie 2009 roku pałac spłonął, a w 2012 roku ogień strawił ocalałą wieżę zegarową. Piękny i unikatowy kar-żnicki pałac Puttkamerów Jest dziś w dramatycznym stanie i od zniszczenia zapewne już go nic nie uratuje. Pałac został zbudowany przez Puttkamerów w XVIII wieku jako zamek wodny. Jest pięknie położony na wyspie - w rozlewisku rzeki Charstnicy. Wyspa ma kształt czworoboku -z trzech stron otoczona jest sztucznie powstałą fosą, z czwartej - jeziorem. Za czasów Wilhelma von Puttkamera pałac został znacząco powiększony i rozbudowany. Olśniewał bogatą dekoracją, kiedy odwiedzała go cesarzowa i królowa Augusta Victoria w 1910 roku, która odsłoniła obelisk w Mianowi-cach. Wnętrze pałacu ozdabiał przestronny dwukondygnacyjny hall z główną klatką schodową i obejściem na poziomie piętra. Na piętro prowadziła drewniana klatka schodowa z ozdobną balustradą. W kilku pomieszczeniach - jeszcze przed pożarem - zachowały się sztukaterie w formie gzymsów i rozet. Dwukondygnacyjna sala balowa została przebudowana w poziomie na dwa pomieszczenia. Wysokie, łamane dachy i wieżyczki francuskiego renesansu. Pałac był obiektem unikatowym i wyjątkowym na Pomorzu. Niestety, dziś możemy to jedynie zobaczyć na starych fotografiach. Pałac jest w bardzo złym stanie. Trochę histori W1939 roku, latem odbyło się tutaj ostatnie przed upadkiem spotkanie rodziny Puttkamerów. Po 1945 roku Rosjanie zajęli pałac w Karżniczce i wywieźli wiele przedmiotów z jego wyposażenia. Po wojnie mieściła się w nim siedziba NKWD. Dopiero w 1951 roku obiekt został przekazany Polakom. W 1964 roku budynek został wpisany do rejestru zabytków nieruchomych. Do 1968 roku w pałacu mieściła się Szkoła Rolnicza, a do 1992 roku Wojewódzki Ośrodek Postępu Rolniczego w Strzelinie. W latach 80. XX wieku opracowano projekt, który miał na celu przygotować pałac do kapitalnego remontu. Nigdy nie doszedł on do skutku. Burzliwe losy pałacu W1992 roku budynek przekazano na własność Gminie Damnica, która wystawiła go na sprzedaż. Jak podaje „Katalog polskich zamków, pałaców i dworów" (polskiezabytki.pl) w 1993 roku pałac został sprzedany trzem wspólnikom. Nowi nabywcy nie remontowali zabytku, a więc gmina im go zabrała. Następnie obiekt kupiła kobieta, która gdy zorientowała się, że nie poradzi sobie z ogromem prac, oddała go synowi. Ten z żoną mieszkał tam kilka lat w jednym pomieszczeniu, a pałac ciągle popadał w ruinę. W kwietniu 2003 roku pałac kupił biznesmen z Redy, właściciel odrestaurowanego pałacu w Sasinie (pow. wejherow-ski). Miał wybudować restaurację i hotel, jednak nic nie zrobił. W 2008 roku pałac ma kolejnego właściciela, gdańszczanina i biznesmena z branży bu- dowlanej. Funkcja obiektu związana była z mającą powstać w Redzikowie tarczą an-tyrakietową. Tu swoje szkolenia - według planów właściciela -mieli prowadzić amerykańscy wojskowi. Pomysł nie wypalił, bo banki nie daty kredytów. Jesienią 2008 roku nowi właściciele rozebrali część prawego skrzydła pałacu - zdjęto z niego drewnianą wieżę, a także dach, tak więc przez całą zimę lała się woda do środka. Pożar Aż w końcu w nocy z 3 na 4 listopada pałac spłonął. Pożar wybuchł po godz. 1. Sześć zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem kilka godzin. Mimo to, nie dało się już uratować budynków. Spłonął strop, poddasze i dach budynku. Po pałacu pozostały mogące się zawalić, gołe mury. Ustalono, że doszło do jego podpalenia. Z obiektu pozostały jedynie ściany obwodowe, fragmenty detali architektonicznych oraz szczątki okien i nadpalonych stropów. Ówczesny właściciel złożył wniosek o skreślenie pałacu z rejestru zabytków. Jednak Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówił, m. in. z uwagi na dużą wartość historyczną oraz walory architektoniczne całego założenia pała-cowo-parkowego z fosą. Ponadto właściciel obiektu otrzymał nakaz zabezpieczenia pałacu przed dalszym postępującym procesem niszczenia zabytku. Do dziś jednak nie został on odpowiednio zabezpieczony. Do ruin pałacu można się bez problemu dostać. Z roku na rok obiekt coraz bardziej niszczeje. Obecnie po pałacu Puttkamerów w Karżniczce zostały zgliszcza. Magdalena Olechnowicz m NaCzyteHków 1 „Głosu Pomorza" j czeka w sobotę dyżurny pod numerem telefonu i 5Ю 026 884 Г ! Aleksander Radomski aleksanderjadomskifSpokkapresŁpI , 27 marca 997 Biskup praski Wojciech dokonał masowego chrztu mieszkańców Gdańska. Й920 Republika Chińska uznała niepodległość Polski. 1928 Sejm RP po raz pierwszy obradował w nowej Sali Posiedzeń. 1942 Niemcy wymordowali wszystkich pacjentów i część personelu Szpitala Żydowskiego w Lublinie. Й943 W odwecie za przeprowadzoną poprzedniego dnia akcję pod Arsenałem Niemcy rozstrzelali 140 więźniów Pawiaka. Żołnierze Armii Czerwonej podpalili przy użyciu wtoczonych beczek z paliwem kościółśw. Józefa w Gdańsku. Zginęło około 100 ukrywających się tam Niemców. t99t Kraków został podzielony 18 dzielnic oznaczonych cyframi rzymskimi i nazwami. LOTTO 25.03.2021 г.. godz. 2130 Lotto: 5,19,34,43,44,46 Lotto Plus: 5.20,22.27.33.48 Mutti Multi: 9,12.13,27,29,33, 34,42,45,46,49,52.54,59,67, 69,70, 71. 74,80 plus 33 Ekstra Premia: 1.2,4,5,25+2 Ekstra Pensja: 14,16,27,29,31+1 Mini Lotto: 4,13,14,19,21 Kaskada: 2,4.5,7,10,11,13,14,16, 19,20,24 SuperSzansa: 2.2.6,9,4,6,2 26.032021 г.. godz. 14 Multi Multi: 5,8,9,14,20,26.34. 35,40,46,47,48,50,54,55,60, 64,65,72,74 plus 8 Kaskada: 2,3,5,6,7,10,11.18,19, 20,21.23 SuperSzansa: 9,1,5.5.3.1,4 i WALUTY 26.032021! USD EUR CHF GBP 3,9307 (+) 4,6353 4.1814 ) 5/4211 (+) (+)wzrost ceny w stosunku do notowania poprzedniego ( 'spadek ceny w stosunku do notowania poprzedniego Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Wydarzenia 03 Sąd Rejonowy nie zgodził się na tymczasowy areszt dla słupskiego radnego Kamila B. Aleksander Radomski aleksander.radomski Temat z pierwszej strony Nie w kajdankach, ale w towarzystwie swojego obrońcy Kamil B. opuścił w piątek budy-nek sądu. Sąd Rejonowy w Słupsku nie zgodził się na zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Wnioskowała o to prokuratura, która wcześniej postawiła radnemu zarzuty płatnej protekcji. Zarzuty dotyczące płatnej protekcji usłyszał w piątek w słupskiej prokuraturze Kamil B. radny ze Słupska. To efekt postępowania, które wszczęto po zawiadomieniu przesłanym organom ścigania przez tutejszy urząd miasta. - Pan Kamil B. ma status podejrzanego - informuje Magdalena Gadoś, słupski prokurator rejonowy. - Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Nie ujawniamy ich treści. Zarzuty są trzy i każdy dotyczy płatnej protekcji, co może oznaczać, że odnoszą się do trzech różnych zdarzeń. UM Słupsk nie ujawnił, co znalazło się wpiśmie skierowanym do organów ścigania. Wiadomo jednak, że może chodzić o załatwienie lub pomoc przy zamianie mieszkania komunalnego, za co rady miał otrzymać pieniądze. Taką informację uzyskaliśmy od Jana Lange, szefa klubu PO, do któ- Zarzuty są trzy ł każdy dotyczy płatnej protekcji, co i ^ юге oznaczać, te odnoszą się do trzech różnych zdarzeń. rego B. należał w radzie miasta. Prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowy areszt dla radnego. Kamil B. na piątkowe posiedzenie aresztowe został doprowadzony wkajdan- Na posiedzenie aresztowe Kamil В., słupski radny, reprezentujący klub Platformy Obywatelskiej, został doprowadzony w kajdankach. Wyszedł jednak bez kajdanek, w towarzystwie obrońcy. Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o areszt tymczasowy kach, ale budynek sądu opuścił już nie w towarzystwie policji, ale swojego obrońcy. Sąd Rejonowy w Słupsku nie zgodził się na zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego. O co chodzi? Przypomnijmy, że Kamil B. podczas rozmowy z szefem klubu PO w radzie miasta miał płatnej protekcji zaprzeczyć. Mówił, że został pomówiony. Nam przesłał oświadczenie, w którym stwierdził, że „bycie radnym czy prezydentem wiąże się z tym, że jesteśmy wszyscy pod ostrzałem. Mnie już wielokrotnie straszono poli- cją, prokuraturą czy sądem w związku z kontrolami Komisji Rewizyjnej, nic mnie już nie zaskoczy. Przykro mi, bo uderzy to w moją rodzinę i bliskich mi osób z mojego środowiska." Bycie radnym wiąże się z tym, że jesteśmy wszyscy pod ostrzałem. Mnie już wielokrotnie straszono poli-cją, prokuraturą (...) Kamil. B, to wieloletni działacz i członek Platformy Obywatelskiej. W ubiegłym tygodniu radny zawiesił swoje członkostwo w partii i w klubie, ale skutecznie tę formalność dopięto teraz. - Jego wcześniejsze samoza-wieszenie było niezgodne ze statusem - wyjaśnia poseł Zbigniew Konwiński i szef PO w regionie. - Dziś złożyłem wniosek do rzecznika dyscypliny partyjnej, a pan Kamil B. został formalnie zawieszony. ©® Mgła przyczyną wypadku. Ucierpiał 27-letni kierowca hondy Zpotkjt Sylwia Lis sylwia.lis@gp24.pl Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku pra-cowafi na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło wczwartek. 25 marca, po godzinie 20 w Rebfinie. W wypadku ucierpiał 27-ietni mężczyzna kierujący hondą. Funkcjonariusze wyjaśniają pozostałe okol iczności zdarzenia i apelują o ostrożność na drodze, zwłaszcza podczas nagiej zmiany warunków na drodze. Funkcjonariusze słupskiej komendy pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj po godz. 20 wReblinie. Policjanci apelują o szczególną ostrożność na drodze, zwłaszcza w momende nagłej zmiany warunków. W czasie mgły powinniśmy bardziej uważać - Należy podkreślić, że wczoraj w godzinach wieczornych znacznie pogorszyła się widoczność na drodze. Zdecydowanie jazdę utrudniała mgła. Policjanci apelują o szczególną ostrożność na drodze, zwłaszcza w momencie nagłej zmiany warunków. W czasie mgły powinniśmy szczególnie uważać podczas wykonywania każdego manewru i znacznie ograniczyć prędkość - apeluje Monika Sadurska, rzecznik prasowy KMP w Słupsku. ©® W czwartek. 25 marca, po godzinie 20 w Reblinie doszło do wypadku, w którym ucierpiał 27-letni mężczyzna kierujący hondą. 0010087219 DOLINA CHARLOTTY Pragniemy zaprezentować naszą nową usługę gastronomiczną, którą jest specjalny catering dietetyczny dopasowany do potrzeb naszych Klientów. Dobierz dla siebie odpowiednią dietę i kaloryczność oraz zadecyduj przez ile dni mamy dostarczać posiłki pod wskazany adres. ■ннн 59 84 7 4373 konferencje@charlotta.pl 04_Wydarzenia Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 Nie wszystkie sklepy meblowe i budowlane będą zamknięte Kinga Siwiec kinga.siwiec@gp24.pl СОШ-Й9 Najnowsze rozporządzenie rządu zakazuje działalności między innymi dużych sklepów budowlanych i meblowych. Te od czwartku są oblegane przez klientów, którzy próbują zdążyć przed loc-kdownem. Nie wszyscy wiedzą, że nowe przepisy dotyczą konkretnych, dużych obiektów. Podpowiadamy, które ze słupskich sklepów będą nadal otwarte. W czwartek podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że od soboty w całej Polsce zaostrzone będą obostrzenia. Między innymi zamknięte zostają duże sklepy budowlane i meblowe, które od momentu ogłoszenia pogłębienia loc-kdownu są oblegane przez klientów. Zakaz działalności dotyczy tych, których powierzchnia przekracza 2 tys. mkw. W samym Słupsku takich obiektów jest kilka, ale większość sklepów - zwłaszcza tych meblowych - będzie działać normalnie. Które sklepy będą zamknięte, które otwarte? Przede wszystkim zamknięte będą sklepy dużych sieciówek budowlanych - Obi i Casto-rama. Co ciekawe, Fimal będzie zamknięty tylko częściowo. Zakupów nie zrobimy w markecie przy ul. Bałtyckiej, ale skład na Zielonej będzie działał normalnie. Także Centrum Ogrodnicze przy ul. Bałtyckiej będzie obsługiwało klientów indywidualnych. Niedostępny na czas obostrzeń będzie market Jula. Słupszczanie niemal szturmowali w czwartek i piątek markety budowlane. Kolejki do kas liczyły po kilkadziesiąt osób. Na parkingach był problem ze znalezieniem wolnego miejsca Ze sklepów meblowych zamknięta na pewno będzie Agata Meble i prawdopodobnie BRW, ale tutaj oficjalna informacja zostanie podana dopiero późnym wieczorem poprzez stronę internetową. Natomiast inne sklepy meblowe w Słupsku będą działać normalnie, nawet te wydawałoby się dość duże, które jednak nie przekra-czają2 tys. mkw. Otwarte pozostają między innymi Abra, Bodzio, Meble Expo, Meble Vox czy Salon Firmowy Polipol, a także wiele mniejszych. Nowe obostrzenia W sklepach wielkopowierzch-niowych zaostrzony zostanie przepis mówiący o liczbie osób mogących przebywać w sklepie. Lokale powyżej 100 metrów kwadratowych będą mogły przyjąć l osobę na każde 20 mkw. W sklepach poniżej 100 mkw może przebywać l osoba na 15 mkw. Takie same zasady, jak w sklepach wielkopowierzch-niowych, mają obowiązywać w kościołach. Oczywiście zarówno w sklepach, jak i w miejscach kultu religijnego cały czas musimy zachować dystans 1,5 metra oraz zakrywać usta i nos, a także dezynfekować dłonie. Od soboty zamknięte zostaną salony kosmetyczne, fryzjerskie i urody. Od poniedziałku nie poślemy też dzieci do przedszkola i żłobka. Wyjątkiem mająbyćtu dzieci rodziców, którzy pracują w służbie zdrowia lub w służbach mundurowych. W związku z tym, że treść rozporządzenia jest niejednoznaczna, wydział edukacji słupskiego Urzędu Miasta nie zdecydował jeszcze, jak rozwiązany zostanie obowiązek opieki nad tymi dziećmi. Pamiętajmy, że wszystkie obostrzenia, które zostały wprowadzone w całym kraju od 20 marca, wciąż obowiązują. Oznacza to, że zamknięte pozostają baseny (dopuszczona działalność lecznicza i ćwiczenia kadry narodowej), sauny, solaria, hotele (z wyjątkiem tych robotniczych oraz noclegów w ramach podróży służbowych), galerie handlowe z powierzchnią powyżej 2 tys. metrów kwadratowych (tu czynne będą tylko sklepy spożywcze, apteki, drogerie, księgarnie, salony prasowe, sklepy zoologiczne, a także punkty usługowe, takie jak pralnie). Zamknięte są obiekty sportowe, które działają tylko na potrzeby sportu zawodowego i bez udziału publiczności. W dalszym ciągu zamknięte pozostają siłownie, kluby fitness i lokale gastronomiczne, które mogą sprzedawać jedzenie tylko na wynos i dowóz. Zamknięte zostają kina, teatry, galerie sztuki, muzea i ośrodki kultury, a także biblioteki. ■штттпт I iftftai Miał atak epilepsji, uderzył w garaż Do groźnego zdarzenia doszło w piątek w Ustce. 39-latek prawdopodobnie miał atak epilepsji i uderzył autem w garaż. Do kolizji doszło ok. godz. 15 przy ul. Krótkiej. 39-1 letni kierujący pojazdem marki Dodge źle się poczuł i stracił panowanie nad autem. Samochód uderzył w garaż. Jak udało się nam ustalić prawdopodobnie miał atak epilepsji. Mężczyzna trafił do szpitala. Był trzeźwy, ale po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych, okazało się, że mężczyzna ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.(ziDA) Będzie kolejna kara dla Duo Cafe? Sanepid wszczął postępowanie Właściciel Duo Cafe uparcie trwa przy swoim i zaprasza anmi9 Kinga Siwiec kingaiiwiec@polskapress.pl W pierwszej połowie marca, po dwumiesięcznym dochodzeniu. sanepid wydał decyzję o nałożeniu kary na działający mimo obostrzeń lokal Duo Cafe. Właściciel jeszcze nie zdążył się odwołać od decyzji. a już otrzymał kolejne pismo o wszczęciu następnego postępowanie. - Jeszcze nie zdążyłem się odwołać od poprzedniej decyzji sanepidu i przyznanej mi grzywny 10 tys. zł a już wszczęli kolejne postępowanie, żeby dowalić mi kolejną - pisze Aleksander Figurski, właściciel Duo Cafe, w mediach społeczno-ściowych. Pismo jest z dnia 17 marca, natomiast kontrola, jaka do niego doprowadziła odbyła się kilka dni wcześniej - 12 marca. Wtedy też w lokalu przy ul. Szczecińskiej pojawiła się policja i pracownicy sanepidu. Właściciel restauracji tak relacjonował wydarzenie na Facebooku: - Wczorajszy post o zeszłoty-godniowym pominięciu nas przez Sanepid najwyraźniej wrzuciłem w złą godzinę [dzień wcześniej Aleksander Figurski w mediach społecz-nościowych pisał o tym, że pomimo weekendowych kontroli lokali gastronomicznych przez pracowników sanepidu, jego lokal nie został odwiedzony - przyp. red.] gdyż kilka godzin później 4 radiowozy, kilkunastu policjantów i oczywiście Inspekcja Sanitarna zapukali do naszych drzwi. (...) Kontrola przebiegła w sposób standardowy, jak zwykle odnotowano, iż dopuszczamy się straszliwej, niewybaczalnej zbrodni polegającej na podawaniu ludziom posiłków i napojów do stolika. Tradycyjnie również stwierdzono, iż informujemy klientów o konieczności stosowania się do reżimu sanitarnego, do którego również się stosujemy. (...) A to wszystko za sprawą jakiejś miłej anonimowej duszyczki, która doniosła uprzejmie na nas na Policję, do Sanepidu i nawet do Warszawy. Podstawa prawna Tak jak przypadku pierwszego, tak i to postępowanie prowadzone jest ze względu na nieprzestrzeganie nakazów i zakazów wynikających z art. 46b pkt 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t. j. Dz. U. z 2020 г., poz. 1845 ze zm.). Właścicielowi grozi kara wysokości od 10000 zł do 30000 zł -(art. 48a ust. 1 pkt 3 ww. ustawy). Prawdopodobnie postępowanie zakończy się tak samo, jak to pierwsze, czyli nałożeniem grzywny. Przypomnijmy, że za pierwszym razem kara przyznana przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku wynosiła 10 tysięcy złotych, a więc była naj -niższą możliwą grzywną, jaką mógł nałożyć sanepid. Jak informuje Aleksander Figurski, od decyzji ma zamiar się odwołać. Nie zamierza też zamykać lokalu. ©® 0010094875 Krystynie i Mariuszowi Wasyluk wyrazy szczerego współczucia i słowa wsparcia w trudnych chwilach z powodu śmierci Mamy i Teściowej 9 składają Zarząd i pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji Gminy Słupsk Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 Polska 05 Kościół apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa Warszaw Maciej Badowski maciej.badowski@polskapres5.pl Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa sanitarnego podczas uroczystości religijnych. Od soboty w kościołach obowiązuje podwyższony limit wiernych -1 osoba na 20 mkw. Podczas piątkowego briefingu rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak tłumaczył, że „nikt nie chciałby zamknięcia kościołów i nikt nie chciałby, żeby dostęp do nich był ograniczony". - Jest to rzecz niezwykle ważna dla dobra duchowego każdego z nas. Tym niemniej musimy podjąć wspólny wysiłek, by do takiej sytuacji nie doszło - mówił. Rzecznik KEP zaprezentował apel wystosowany przez abp. Stanisława Gądeckiego, w którym przewodniczący KEP apeluje do kapłanów i wiernych świeckich o skrupulatne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa sanitarnego podczas celebracji liturgicznych. - Apeluję do wszystkich o przestrzeganie aktualnego limitu uczestników zgromadzeń religijnych, o zachowywanie dystansu społecznego, zakrywanie ust i nosa oraz dezynfekcję dłoni i respektowanie zasad higieny w obiektach sakralnych - napisał. Przewodniczący KEP poprosił osoby, które nie będą mogły osobiście uczestniczyć w celebracjach, aby „łączyły się duchowo ze wspólnotą Kościoła poprzez modlitwę domową i transmisje medialne". Przypomniał także, że biskupi udzielili dyspensy od obowiązku udziału we mszy Św., „jednakże trzeba pamiętać, że transmisje nigdy nie zastąpią pełnego uczestnictwa w Eucharystii i przyjmowania sakramentów". - Każdy proboszcz jest zobligowany do tego, by te wszystkie nałożone ograniczenia wprowadzić w życie i ich przestrzegać - mówił rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak. Podczas piątkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że „po stronie władz Kościoła padła deklaracja pilnowania tego reżimu, który mówi o liczbie osób mogących przebywać w kościele: - Oczywiście dobór środków będzie odpowiedni do tego, z jakim kościołem, z jaką wielkością parafii mamy do czynienia i to jest pozostawione władzom kościelnym -mówił. - Niemniej chcę powtórzyć, że ze strony władz Kościoła padła deklaracja nie pasywnego, tylko aktywnego przestrzegania limitów, które zostały wprowadzone - mówił Niedzielski. Dodał, że nie wystarczy kartka wywieszona w kościele z informacją o limicie wiernych. ©® ;ü i/o * П u Kkńju Adam Bielan ma koronawirusa EuroposełAdam Bielan o zakażeniu koronawirusem poinformował w piątek na antenie Radia dla Ciebie. Pierwsze objawy wystąpiły u niego w tydzień wcześniej. Miał stan podgorączkowy, kaszel, bóle w klatce piersiowej. W ostatni poniedziałek dostał wynik testu potwierdzający, że jest zarażony SARS-CoV-2. - Nie czuję się najgorzej, miałem jakieś delikatne objawy na początku, natomiast na razie sytuacja jest pod kontrolą, nie potrzebuję opieki lekarskiej - powiedział Bielan w Radiu dla Ciebie, (aip) НКЛБШ W maju rejestracja wszystkich chętnych na szczepienie? Po zakończeniu etapu I, najprawdopodobniej w maju, rozważamy uruchomienie rejestracji dla wszystkich zainteresowanych szczepieniem - powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej" szef KPRMR Michał Dworczyk. Pełnomocnik rządu ds. szczepień przekazał, że rząd coraz mocnej „skłania się ku temu, by zrezygnować z zapisów Narodowego Programu Szczepień o I, II i III etapie". Szef KRMP poinformował, że jedną z rozważanych opcji jest, aby w połowie kwietnia rozpoczęły się zapisy populacyjne - codziennie dla jednej grupy, np. dla 59-iatków w poniedziałek, 58-lat-ków we wtorek itd. Wskazał, że po trzech tygodniach na szczepienia zapisywać mogliby się 40-lat-kowie. - Oczywiście wcześniejsze roczniki nadal mogłyby się zapisywać, ale każdy przez jeden dzień miałby swoje okienko - tłumaczył. Dodał, że według badań zainteresowanie szczepieniami maleje z wiekiem, (aip) Minister ostrzega: Policja ostro karze osoby bez maseczek Leszek Rudziński leszek.rudzinski@polskapress.pl Warszawa - Działania służb państwowych wobec osób. które wyłamują się z solidarności spo-łecznej. którym brakuje wyobraźni i odpowiedzialności za innych, będą bardzo stanowcze - przekazał szef MSWiA Mariusz Kamiński. Z kolei komendant główny policji Jarosław Szymczyk podkreślił. że „będzie zdecydowana represja" dla osób lekceważących obostrzenia. Szef MSWiA Mariusz Kamiński stwierdził na piątkowej konferencji prasowej, że sytuacja pandemiczna „jest dramatyczna, ale nie beznadziejna". - Widać światło w tunelu. Krok po kroku idziemy do normalności. Ale żeby do tego doszło, koniecznie jest przestrzeganie zasad - mówił minister. -W tej niezwykle trudnej sytuacji rząd podjął decyzję o wprowadzeniu nowych obostrzeń, które będą obowiązywać od jutra przez najbliższe dwa tygodnie. Decyzja została skonsultowana z przedstawicielami Rady Medycznej - dodał. Kamiński wskazał, że najbliższe dni, tygodnie będą kluczowe i decydujące o rozwoju pandemii w naszym kraju. Szef MSWiA i szef policji zapowiadają zdecydowane działania wobec osób nieprzestrzegających ograniczeń epidemicznych - Jestem przekonany, że jesteśmy w stanie, działając solidarnie, w dużej dyscyplinie społecznej, przełamać tę tendencję wzrostową - mówił. Dodał, że „musimy bezwzględnie przestrzegać obowiązku noszenia maseczek, zasady zachowania dystansu społecznego". - Z tego względu rząd musiał ograniczyć działalność niektórych podmiotów. Robimy to w głębokim interesie publicznym - przekonywał minister. Zdaniem szefa MSWiA, „masowe szczepienia, które są przeprowadzane, dziesiątki tysięcy obywateli, którzy każdego dnia są szczepieni - to jest ta realna perspektywa poprawy sytuacji". - Zasady dyscypliny społecznej są niezbędne. To proste zasady, każdy może je realizować we własnym interesie, ale musi też pamiętać o swoim obowiązku wobec innych obywateli, bo przez swoją nieodpowiedzialność może narazić innych na chorobę - mówił. Minister stwierdził, że „działania służb państwowych wobec osób, które wyłamują się z solidarności społecznej, którym brakuje wyobraźni i odpowiedzialności za innych, będą bardzo stanowcze". - Razem, działając wspólnie, solidarnie damy radę pandemii. Są ku temu realne podstawy i realne perspektywy - mówił. Obecny na konferencji prasowej Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk wskazał, że absolutna większość obywateli stosuje się do rządowych obostrzeń. - Ale spotykamy również ludzi, którzy nie respektują tych zasad, często w sposób niezwykle lekceważący. I tam będzie represja z naszej strony i to zdecydowana - oświadczył. - Będziemy sięgać po wszelkie dostępne prawem środki, aby takie osoby rozliczać - dodał. Szymczyk przekazał, że każdego dnia zwiększa się liczba policjantów kierowanych do służby na ulicach. - 20 tys. funkcjonariuszy policji w sposób absolutnie priorytetowy będzie pilnować przestrzegania obowiązujących obostrzeń -mówił szef polskiej policji. - Wszyscy policjanci kierowani do służby na polskich ulicach jako jeden z priorytetów mają stawiane kontrole przestrzegania wprowadzanych obostrzeń - powiedział. Szef KGP poinformował, że w ostatnich tygodniach dziennie ok. 2,5 tys. osób było rozliczanych za brak respektowania obowiązku zasłaniania ust i nosa. Z kolei w piątek było to już 9 tys. osób. - Tu nie chodzi o liczbę mandatów, wniosków do sądu o ukaranie, absolutnie nie. Bylibyśmy zadowoleni, gdyby nie było do tego powodów - podkreślił Szymczyk. O przestrzeganie zasad bezpieczeństwa apelował też główny inspektor sanitarny Krzysztof Saczka: - Inspekcja Sanitarna podobnie jak policja nie walczy ze społeczeństwem, walczy z pandemią - mówił. ©® Minister zdrowia przejmuje od samorządu kolejny szpital Leszek Rudziński leszek.rudzinski@polskapress.pl Minister zdrowia poinformował, że w warszawskim szpitala na Solcu na wniosek wojewody mazowieckiego powołany zostanie pełnomocnik. To już drugi, po radomskim, szpital przejęty przez rząd od samorządu. Decyzję krytykują władze stolicy i opozycja. Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej oświadczył, że „absolutnie nie ma z jego strony żadnej tolerancji dla braku woli współpracy z wojewodami". - Niestety, mamy tutaj na Mazowszu drugi raz taką sytuację, bo przypomnę, że dwa tygodnie temu wprowadziliśmy pełnomocnika do szpitala w Radomiu, ze względu nabrak dobrej współpracy między wojewodą a właścicielami tego szpitala, którymi były władze miejskie, czyli prezydent Radomia - mówił Niedzielski. Pan wojewoda Konstanty Radziwiłł zgłosił wniosek o wprowadzenie pełnomocnika do szpitala na Solcu - przekazał minister. - Niestety, na wniosek wojewody, który zwrócił uwagę, że współpraca z władzami Warszawy również nie układa się poprawnie, a mamy sytuację taką, że karetki mają problem ze znalezieniem miejsc dla pacjentów, więc tutaj ta sytuacja w Warszawie, w stolicy kraju, jest krytyczna i ma największe znaczenie - kontynuował. Niedzielski dodał, że wniosek wojewody mazowieckiego wynika z „nieudostępniania miejsc pacjentom w szpitalu tymczasowym". Taką pla- cówką jestSzpital Południowy, dla którego szpital na Solcu jest jednostką patronacką. - Była deklaracja, że Szpital Południowy dostarczy Warszawie możliwość zaopiekowania się około 300 pacjentami. W tej chwili ten szpital cały czas działa na poziomie mniej więcej opieki nad 50 pacjentami, a sytuacja jest krytyczna - tłumaczył. Stołeczny ratusz był zaskoczony decyzją resortu zdrowia. Urzędnicy dowiedzieli się o niej z mediów. - W naiwności swojej wierzyłam, że razem walczymy ze skutkami pandemii i trzecią falą, która przybiera na sile. Brałam na siebie bezpośredni ciężar tego, żeby otworzyć Szpital Południowy. Myślałam, że chodzi tu o pacjentów - odpowiada Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy. W ciągu czterech tygodni jesteśmy przygotowani na ponad 100 łóżek - mówiła. - Pracuję 24 godziny na dobę. A pan minister w tej sprawie nie raczył odebrać ode mnie telefonu - powiedziała. Kaznowska zaprzeczyła też, że między miastem a wojewodą nie było współpracy. Poinformowała o regularnych spotkaniach. Nie było na nich jednak mowy o złej współpracy czy 0 planie przejęcia szpitala. Poseł KO Marcin Kierwiński stwierdził natomiast na konferencji prasowej w Sejmie, że „premier polskiego rządu zamiast odpowiedzieć i przeprosić Polaków za to, że nie przygotował Polski na trzecią falę koronawirusa, stara się wybielić 1 szuka przeciwników wszędzie, tylko nie szuka winy w sobie". - Dziś mamy kolejną odsłonę tego smutnego spektaklu. Minister Niedzielski znalazł kolejnego wroga. Tym razem samorząd warszawski. Znów niekompetencje, brak wizji i strategii przerzuca na kolejną organizację - mówił. ©® 06 Polska i świat Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Karczewski tłumaczy decyzje rządu obawami przed hejtem Warszanu Leszek Rudziński leszek.rudzinski@polskapress.pl Były marszałek Senatu Stanisław Karczewski, odpowiadając na pytanie, dlaczego w ubiegłym roku rząd sprowadził przed Bożym Narodzeniem do Polski tysiące rodaków z Wielkiej Brytanii i nie przetestował ich na obecność korona wirusa, stwierdził, że wówczas na rząd „wylałaby się fala krytyki i hejtu". W ubiegłym roku, przed świętami Bożego Narodzenia, rząd zdecydował o sprowadzeniu samolotami tysiące rodaków z Wielkiej Brytanii do Polski. Wtedy już polski rząd wiedział o nowym, brytyjskim wariancie koronawirusa. Mimo to osoby przyjeżdżające do naszego kraju nie zostały poddane kwarantannie ani nawet przebadane. Brytyjska mutacja wirusa jest bardziej zaraźliwa i bardziej śmiertelna od wcześniejszej odmiany koronawirusa. O tę sytuację zapytany został wczoraj na antenie TVN24 były marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS. Tłumacząc ówczesną decyzję rządu o zaniechaniu testów, Karczewski przytoczył wypowiedź prof. Andrzeja Horbana dla „Rzeczpospolitej". - Dziś w wywiadzie prof. Horban odwrócił sytuację i stwierdził, co by się stało, jaka by się wylała fala krytyki i hejtu, gdyby to robiono i zatrzymano tych chorych. I gdzie to miano by robić - czy tutaj na miejscu, czy te osoby byłyby odsyłane do Wielkiej Brytanii, czy w Wielkiej Brytanii miałyby być zatrzymane? - pytał retorycznie. Przyznał po chwili rację pro-wad; ącej wywiad, że rząd nie powinien w takich sprawach kierować się opiniami hejterów. Dodał jednak, że zatrzymanie osób na granicy byłoby „niezwykle trudne". - Ci wszyscy, którzy przyjeżdżali, powinni być kwaranto-wani. Powinni się nie spotykać, powinni unikać kontaktów -przekonywał. - Nawet gdyby ten test był wykonany i teoretycznie, ten człowiek miał test dodatni. Co z tym człowiekiem mamy zrobić? I tak ten człowiek wsiadał w samochód, który przyjechał i powinien być nim odwieziony do domu i w domu się z nikim nie kontaktować, ale tak naprawdę ci, którzy przyjechali na święta Bożego Narodzenia, powinni się nie spotykać - mówił. Główny doradca premiera ws. koronawirusa, prof. Andrzej Horban pytany był przez „Rzeczpospolitą" m.in. o to, czy z perspektywy czasu uważa, że w sprawie pandemii można coś było zrobić inaczej. - W każdej chwili staramy się robić wszystko zgodnie z najlepszą wiedzą. Zarzucono nam ostatnio, że niepotrzebnie wpuszczono do kraju osoby z Wielkiej Brytanii. Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdybyśmy tych Polaków tam zostawili - mówił. Słowa Karczewskiego skomentował były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz z PO. - Według wybitnego przedstawiciela ekipy rządzącej Stanisława Karczewskiego nie przetestowali w grudniu tysięcy ludzi wracających z UK, bo rząd byłby hejtowany i nie mieli co zrobić z zakażonymi. W 2,5 miesiąca umarło ponad 20 tysięcy ludzi, ale przynajmniej rząd nie jest hejtowany -napisał na Twitterze. - Senator Karczewski przyznał, że zaniechano testowania powracających z Wielkiej Brytanii, bo rząd bał się o swoją popularność. Tchórzostwo, które kosztowaćbędzie tysiące ludzkich istnień - stwierdził z kolei były premier Donald Tusk. ©® Eksperci uważają, że przylot Polaków z Wielkiej Brytanii mógł przyczynić się do rozwoju brytyjskiej mutacji wirusa w Polsce Plan Joe Bidena: zaszczepić 200 min osób w 100 dni Wojciech Szczęsny wizczesny@polskatimes.pl Wassrwgton f5l W piątek w nocy polskiego czasu odbyła się w Waszyngtonie pierwsza konferencja prasowa Joe Bidena po objęciu urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych. W przemówieniu oraz późniejszych odpowiedziach na pytania od dziennikarzy Biden zadeklarował m.in. ponowny start w wyborach prezydenckich w 2024 roku, kontynuację szybkiej akcji szczepień obywateli USA przeciwko koronawi-rusowi oraz utrzymanie twardego kursu amerykańskiej dyplomacji wobec Rosji i Chin. Pierwsze spotkanie 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych z przedstawicielami mediów - z około 30 redakcji, w tym trzech zagranicznych -odbyło się w Pokoju Wschodnim (East Room) w Białym Domu i trwało ponad godzinę. Biden rozpoczął od krótkiej prezentacji swoich działań po 65 dniach od objęcia urzędu. Pierwszym tematem, który poruszył, była kwestia szczepień oraz sytuacji związanej z pandemią COVID-19 w USA. - 8 grudnia deklarowałem, że w ciągu pierwszych stu dni prezydentury zaszczepimy 100 Joe Biden na konferencji prasowej zapowiedział, że będzie ponownie kandydować w wyborach prezydenckich w 2024 r. milionów osób. Ten cel osiągnęliśmy już w ubiegłym tygodniu, w związku z czym stawiamy sobie kolejne wyzwanie, którym będzie zaszczepienie w tym okresie łącznie 200 milionów ludzi. To ambitny plan, ale żaden inny kraj nawet nie zbliżył się do takiej liczby -powiedział Biden. Po trwającym niespełna 4 minuty wystąpieniu Biden zaprosił dziennikarzy do zadawania pytań, osobiście odczytując ich imiona i nazwy redakcji. Udział rzecznik prasowej Białego Domu Jen Psaki ograniczył się w czasie trwania konferencji jedynie do fizycznej obecności na sali. W pierwszej kolejności pojawiły się kwestie dotyczące spraw wewnętrznych Stanów Zjednoczonych, w tym przede wszystkim polityki migracyjnej, która interesowała większość amerykańskich redakcji. W środę Biden poinformował o tym, że za sprawę bezpieczeństwa południowej granicy bezpośrednio odpowiedzialna będzie wiceprezydent Kamala Harris. Według Partii Republikańskiej do USA przyjeżdża coraz więcej ludzi, a ośrodki tymczasowe, gdzie przebywa także kilka tysięcy dzieci, są przepełnione. - Ludzi przybywa, bo wiedzą, że jestem miłym, przyzwoitym i dobrym człowiekiem -próbował żartować Biden. - Wzrost migracji następuje jednak co roku. Ale większość z ludzi jest odsyłana do domu, nawet nie przekraczają granicy. Wyjątkiem są dzieci, ale pamiętajmy, że nie mówimy o nie- mowlakach odbieranych matkom, tylko o osobach mających przeważnie po kilkanaście lat -stwierdził, podkreślając, że wszyscy migranci powinni być przyjmowani z powrotem przez Meksyk i że negocjacje w tej sprawie trwają. W dalszej kolejności prezydent USA odpowiadał na pytania z zakresu polityki zagranicznej, m.in. na temat relacji z Chinami. - Znam Xi Jingpinga od dawna. Jako wiceprezydent USA za kadencji Baracka Obamy spędziłem z nim więcej czasu niż jakikolwiek inny polityk na świecie. To były całe godziny spędzone tylko z nim i naszymi tłumaczami - oznajmił Biden. - Nie ma w nim ani krzty demokracji, ale to bardzo bystry człowiek. Gdy zadzwonił do mnie po elekcji, powtórzyłem mu, że nie chcemy konfrontacji, ale jesteśmy gotowi na bardzo zaciętą rywalizację -poinformował Biden. W czasie konferencji amerykański prezydent przyznał także, że już myśli o drugiej kadencji w fotelu prezydenta USA. To pierwsza taka zapowiedź od czasu kampanii, w czasie której miał mówić współpracownikom, że bierze pod uwagę złożenie urzędu po czterech latach. Mam plan kandydować w 2024 roku, oczekuję, że tak się stanie - stwierdził Biden. ©® W sieci można kupić szczepi onki i fałszywe wyniki testów NemyJmk Kazimierz Sikorski kazimierz.siko5ki@polskapress.pl W „ciemnej" sieci kwitnie handel szczepionkami i sfałszowanymi wynikami testów na obecność koronawirusa. Poza pieniędzmi można stracić wrażliwe dane. co drogo nabywców kosztuje. Szczepionki przeciwko COVID-19 i sfałszowane dokumenty testowe są sprzedawane w Dark-necie. Ceny wahają się od 500 do750 dolarów za dawki szczepionek AstraZeneca, Sputnik, Sinopharm lub Johnson & Johnson. Fałszywe świadectwa szczepień są również sprzedawane przez anonimowych handlarzy za jedyne 150 dolarów. Specjaliści twierdzą, że zaobserwowali gwałtowny wzrost reklam w Darknecie związanych ze szczepionkami. Ciemna sieć (Darknet), to część Internetu, do której można uzyskać dostęp tylko za pośrednictwem określonych narzędzi przeglądarki. Badacze z firmy Check Point, zajmującej się bezpieczeństwem cybernetycznym, monitorują fora hakerskie i różne portale od początku tego roku, kiedy po raz pierwszy pojawiły się oferty sprzedaży szczepionek przeciwko koronawiru-sowi. Mówią, że liczba reklam potroiła się iprzekroczyła 1200. Podejrzewa się, że sprzedawcy szczepionek pochodzą z USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemiec, Francji i Rosji. Wspomniany zespół znalazł wiele reklam w rosyjskiej cyrylicy, a także w języku angielskim. Reklamowane szczepionki obejmują Oxford-AstraZeneca po 500 dolarów oraz Johnson & Johnson i Sputnik po 600 dolarów oraz Sinopharm po 750 dolarów. Jeden ze sprzedawców oferował dostawę następnego dnia, zachwalając: „W przypadku dostawy z dnia na dzień w nagłych wypadkach zostaw nam wiadomość". „Kup dwa, a jeden za darmo". Inna reklama na forum ha-kerskim oferowała fałszywe negatywne testy na obecność koronawirusa: Robimy negatywne testy na Covid, dla podróżujących za granicę, w celu znalezienia pracy itp. Kup dwa negatywne testy, a trzeci dostaniesz za darmo! Niektórzy operatorzy wakacyjni wymagają świadectw szczepień dla pasażerów. W Wielkiej Brytanii rozważa się również wprowadzenie systemu paszportów szczepionkowych, który mógłby być stosowany w celu umożliwienia od- wiedzającym wstępu do restauracji, barów czy na stadiony sportowe. Bruksela ogłosiła również plany dotyczące „Zielonego certyfikatu cyfrowego". Dzięki temu każda osoba zaszczepiona przeciwko COVID-19 lub osoba, która uzyskała wynik negatywny testu, mogłaby podróżować po UE. Nie jest więc zaskoczeniem, że sfałszowane dokumenty są oferowane na sprzedaż w Darknecie. Badacze Check Point znaleźli wielu sprzedawców oferujących sfałszowane dokumenty, z kartą szczepień za 150 dolarów, używając trudnej do śledzenia kryptowaluty Bit-coin jako środka płatniczego. Oded Vanunu, jeden z szefów w Check Point, powiedział: Konieczne jest, aby ludzie zrozumieli, że próba uzyskania szczepionki, karty szczepień lub negatywnego wyniku testu COVID-19 w nieoficjalny sposób jest ryzykowna, bo hakerzy są zainteresowani twoimi pie-niędzmiri informacjami o tobie, które mogą potem wykorzystać. ©® Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 Słupsk/Region . 07 Grzegorz Hitarecki * m w Stopek Koniec pobłażliwości dla tych kierowców, którzy parkują auta obok skwerku i pomnika na Placu Zwycięstwa w Słupsku. - Od pojawienia się znaków zakazu zatrzymywania się i postoju minęło już tyle miesięcy, że strażnicy interweniują tam dzień w dzień-mówi Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej w Słupsku. Na plac zajrzeliśmy po godzinie 16 i akurat strażnik wystawiał upomnienia dwóm kierowcom, którzy zostawili samochody w miejscu obok znaku zakazu. Ale takich kierowców w ciągu dnia jest zwykle kilkudziesięciu. - Koniec pobłażliwości, akurat to miejsce jest blisko naszej siedziby, więc strażnicy mijają je po drodze. Na początku tylko pouczaliśmy kierowców. Teraz Na plac zajrzeliśmy po godzinie 16 i akurat strażnik wystawiał upomnienia dwóm kierowcom, którzy zostawili samochody w miejscu obok znaku zakazu zaś wystawiamy upomnienia i wzywamy do wyjaśnień. Za parkowanie w miejscu nie- dozwolonym grozi mandat 100 zł i jeden punkt karny - tłumaczy komendant straży. Przypomnijmy, w lipcu ubiegłego roku zaszły trzy zmiany w organizacji ruchu na Placu Zwycięstwa w Słupsku. W tym najważniejsza, że z parkowania zostały wyłączone miejsca wzdłuż krawędzi skwerku i przy pomniku. Nie można tam stawać teraz przy wszystkich czterech krawędziach. Wcześniej też nie można było parkować z jednej strony, ale kierowcy przyzwyczaili się do tego, że zostawia się tam auta. Teraz zaś jest zakaz. Chcieliśmy by bardzie) teren przypominał skwer. Pojawiły się tam ławki, jest zielono, a i parkowanie niemal na samym pomniku też źle wyglądała Teraz ta część placu ma być bardziej dla pieszych. Anna Kowalczyk, miejski inżynier ruchu w Słupsku, tłumaczyła nam wtedy: - Chcieliśmy by bardziej teren przypominał skwer. Pojawiły się tam ławki, jest zielono, a i parkowanie niemal na sa- stwa atami mym pomniku też źle wyglądało. Teraz ta część placu ma być bardziej dla pieszych. Koniec pobłażliwości, akurat to miejsce Jest blisko naszej siedziby, więc strażnicy mijają je po drodze. Na początku tylko pouczaliśmy kierowców. Teraz zaś wystawiamy upomnienia (wzywamy do wyjaśnień. Nadal jednak są tam wyznaczone farbą miejsca do parkowania. Urzędnicy nie chcieli tego zamalowywać w ubiegłym roku, tylko czekają na specjalny środek, który usunie stare linie. Kierowcy przyzwyczajeni do takiego, a nie innego układu miejsc parkingowych, zostawiają nadal auta przy skwerze i pomniku. Powstała pułapka, dla tych, którzy nie patrzą na znaki obok. ©® Nocy strzał w Miastku. Teraz może będą sprawdzani myśliwi Wydarzenia Andrzej Gurba andr2ej.gurba@p0lskapress.pl Wracamy do sprawy z połowy marca. Ujawniliśmy wtedy, że z lasku między ul. Wieżową w Miastku a Pasieką, w nocy oddano strzał, najprawdopodobniej z broni myśliwskiej. Kula przeleciała sto metrów i przebiła przednią szybę samochodu osobowego oraz uszkodziła elewację budynku. Szybko wykluczono zamach na życie ludzkie. Prokuratura umorzyła postępowanie. Prokuratura umorzyła postępowanie przed formalnym wszczęciem dochodzenia. - Nie stwierdziliśmy znamion czynu zabronionego - mówi Izabela Baranowska, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Miastku. - Biegły z zakresu broni i balistyki dokonał oględzin na miejscu. Ustalono, że strzał oddano z lasku, z kierunku południowo-wschodniego i z odległości 95 metrów od ogrodzenia posesji. Z tego miejsca nie widać budynku, a tym bardziej samochodu (zniszczenie mienia kwalifikowane jako prze- stępstwo musi być celowe, a nie przypadkowe - dop. redakcji). Na decyzję prokuratury przysługuje zażalenie właścicielom uszkodzonego budynku oraz samochodu. Niezależnie od tego, prokurator Izabela Baranowska zastanawia się nad wyłączeniem z tej sprawy wątku nielegalnego polowania. Gdyby tak się stało (decyzja jeszcze nie zapadła), wtedy sprawdzani byliby myśliwi, ich broń. Polowanie w miejscu niedozwolonym to wykroczenie. Dodajmy, że wystrzelonej kuli nie znaleziono. ©® Kula z broni wybiła szybę w samochodzie. Rozpoczęły się szczepienia służb mundurowych Pomorza Pomorze Sylwia Lis sylwia.lis@polskapress.pl Ruszyły szczepienia pomorskich służb mundurowych. To ważny moment który sprawi, że codzienna służba ukierunkowana na niesienie pomocy społeczeństwu nie będzie obarczona tak dużym ryzykiem zachorowania na SARS-CoV-2. Policja jest formacją koordynującą proces szczepienia wszystkich służb mundurowych. - Każdego dnia dbają o bezpieczeństwo obywateli. Od ponad roku są na pierwszej linii tej trudnej walki z pandemią koro-nawirusa. Służby mundurowe każdego dnia wypełniają zadania na rzecz ograniczenia rozwoju pandemii w Polsce" - powiedział wiceminister Błażej Poboży, odpowiedzialny za służbę zdrowia MSWiA. Jak dodał, proces szczepień funkcjonariuszy służb mundurowych rozpoczyna się tydzień przed planowanym terminem. - Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że szczepienia to jedyna droga powrotu do normalności. Dlatego też gorąco zachęcam moje koleżanki Rozpoczęły się szczepienia służb mundurowych Pomorza i moich kolegów, aby włączyć się do procesu szczepień" - powiedział gen. insp. Jarosław Szymczyk Komendant Główny Policji. W czwartek na Pomorzu insp. Robert Sudenis Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku - dając przykład pozostałym funkcjonariuszom - przyjął pierwszą dawkę szczepionki. - Jestem głęboko przekonany, że warto się szczepić, nie tylko dla siebie i swoich rodzin, ale również dla tych z którymi stykamy się w codziennej służbie - powiedział komendant Sudenis. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego. że szczepienia to jedyna droga powrotu do normalności. Do szczepień przystąpili również dowódca oraz funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku. Proces szczepień funkcjonariuszy służb mundurowych będzie się odbywał w szpitalach węzłowych i punktach szczepień. Większość z nich to placówki służby zdrowia MSWiA. ©® 08 Bieg po indeks 2021 Etap I Zestaw 2 Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 MATEMATYKA Zadanie 1. Dane są dwa ciągi nieskończone: ciąg arytmetyczny o pierwszym wyrazie o, = 4 i różnicy r = 3 oraz ciąg geometryczny o pierwszym wyrazie by -10 i ilorazie g = 2. Wyznaczyć wzór ogólny ciągu rosnącego, złożonego ze wszystkich wyrazów należących do obu ciągów równocześnie. Zadanie 2. Dla jakich całkowitych wartości parametru m równanie (m-2)x1 ~(m + ]),v-m~0 ma dwa różne pierwiastki rzeczywiste, których iloczyn jest liczbą całkowitą? Zadanie 3. Prosta / o równaniu у = x +1 przecina parabolę у — -ł- 3,y—2 w punktach A i B. Znaleźć równanie okręgu przechodzącego przez punkty A i В wiedząc, że środek okręgu leży na stycznej do danej paraboli, która jest równoległa do prostej /. Zadanie 4. W sferę o promieniu R — 6 wpisano ostrosłup prawidłowy trójkątny w ten sposób, że wszystkie wierzchołki ostrosłupa leżą na powierzchni sfery. Obliczyć objętość tego ostrosłupa wiedząc, że jego krawędzie boczne są prostopadłe względem siebie. Zadanie 5. Dla jakich wartości parametru m równanie log, (л* +1) - 2 log4 .V = log, m ma pierwiastek należący do przedziału ( ^ , 3 I 7 INFORMATYKA Zadanie 1. Robot ma poruszać się po układzie jak na rysunku 1 i pokonywać drogę z miejsca stacjonowania С do punktów A i В gdzie ma wykonywać pewne czynności. W dowolnym języku programowania lub w pseudokodzie opracuj program, który dla zadanych długości di, d2 oraz d.< umożliwi wyznaczenie położenia punktu С względem punktu A (długość d») w taki sposób, aby suma dróg robota |AC| + |BC| była najkrótsza. Zadanie 3. Obok przedstawiono kod programu, który „odwiedza" wybrane komórki dwuwymiarowej tablicy i kasuje wartość tych komórek. Wypisz kolejne litery, które zostaną skasowane w tablicy. Litery wypisz posortowane od najmniejszej sumy indeksów. «include "sttfefx.b* «include using пгия»space std; irrt »in() { char tab[S][18] = { { V* "f, 'C' , 'f', *i", 'e', "i', 'k'. 'Z', *И" '$"> 'ы'> { 'S'. p > и , { 'h', }; V", *SSs' » 'Z'» "ft", 'W', 'i', 'P', 'A', for (int i = i < Sj ; i-H-} for (int j « 8; j > 0 ; j--) «include "sttfefx.b* «include using пгия»space std; if <(iXj >=j/2) t3b[i][j] = if <(iXj >=j/2) t3b[i][j] = return 0; Zadanie 4. Napisz program w języku С++ który po podaniu przez użytkownika promienia dowolnej planety 'R' (w kilometrach) oraz wysokości na jakiej znajduje się wzrok obserwatora 'h' (w metrach), będzie obliczał jak daleko znajduje się horyzont 'd'. Odległość horyzontu należy podać w kilometrach. Rysunek przedstawia szkic z osobą i planetą. (j % (i ♦ 1) ===1) II (tab[i][j] - 'W)) ,<-f X Rys. 1. Schemat do analizy położenia punktów ^ charakterystycznych drogi robota \ Zadanie 5. Urządzenie mierzy przebieg sygnału sinusoidalnego, a następnie wynik pomiaru zapisuje w postaci tabeli zawierającej 500 elementów (punktów przebiegu). Problem w tym, że za każdym razem pomiar zaczyna się w innym momencie sinusoidy (rys. 3 a, b, c). Napisz pseudokod, który po każdym pomiarze będzie wycinał ze zmierzonego przebiegu ten sam fragment sinusoidy i rysował go na wykresie. Wycinany fragment (rys. 3 d) ma zaczynać się w momencie przejścia przebiegu przez wartość 'O' i zawierać dwa okresy mierzonego przebiegu. Jeden okres składa się z 50 punktów. Zadanie 2. Dana jest następująca tablica zawierająca bajty zapisane szesnastkowo: Ox 5 С 0x4F 0x44 0х4Е 0x49 0x52 0x56 0x4F 0х5С 0x49 0х5С 0x00 Zadanie 2. Dana jest następująca tablica zawierająca bajty zapisane szesnastkowo: Tablica ta zawiera zaszyfrowane jedenastoliterowe słowo w formacie ASCII. Każdy bajt słowa został zaszyfrowany przy użyciu klucza oraz operatora alternatywy wykluczającej (XOR). Ostatni bajt tablicy jest nuli terminatorem (bajtem zerowym oznaczającym koniec ciągu znaków) i nie został zaszyfrowany. Wiedząc, że: 1. klucz jest ośmiobitowy, 2. funkcja skrótu (hash) zaimplementowana na listingu 2 (zapis w języku С++): • dla odszyfrowanego słowa daje wartość hash równą 0x112EA189 (zapis szesnastko wy), napisz program do odszyfrowania słowa metodą bruteforce i odpowiedz na poniższe pytania: a) Jaka jest liczba wszystkich możliwych kluczy? b) Jakie jest odszyfrowane słowo? Jaki jest klucz? c) Jaka jest suma wszystkich bajtów odszyfrowanego słowa? unsigned int hash = 1; for (irvfc i = 0; i < 11; i++) С hash *= tablica[i]; hash i- 12; f\ /% /\ f\ /\ f\ ■~~A-1-\-i-л-+■-л-/-л-£-л- \j \j v v v чу А А А А А А V ч/ V \У \J V А А А А А А KJ I /ч ЧУ /ч \у \J \J \J \У Rys. 3 Kolejne przebiegi otrzymywane po przeprowadzeniu pomiaru Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 Nasze sprawy/ogłoszenia drobne 09 FIZYKA Zadanie 1. Danie z pomiarów promieniowania słonecznego (http://geomodelsolar.eiiO pokazują, że w naszym regionie nasłonecznienie, czyli sumaryczna energia promieniowania słonecznego przypadająca na 1 m2 wynosi ok 900 kWh/m2/rok. Oblicz jaką powierzchnię powinny mieć ogniwa fotowołtaiczne by zaspokoić zapotrzebowanie twojego domu w energię elektryczną (sprawdź rachunki!). Pamiętaj, że ogniwa takie pracują ze sprawnością raczej nie większą niż 15% oraz, że konieczny proces magazynowania i oddawania energii (noc, dni pochmurne) powoduje dalsze około 25% straty. Pomińmy w rozważaniach fakt, że nasłonecznienie w ciągu zimy jest aż 7 razy mniejsze niż latem, co wymagałoby zwiększenia powierzchni albo znalezienia sposobu na gromadzenie dużej ilości energii na długi czas. Zadanie 2. Oblicz ile wody można by doprowadzić do wrzenia za pomocą akumulatora z telefonu o pojemności 1 500mAh i napięciu 3,5V. Przyjmij, że podczas pracy napięcie się nie zmienia aż do kompl etnego rozładowania. Zadanie 3. Sprawność mechaniczną organizmu człowieka szacuje się na ok 25% to znaczy, że pozostałe 75% energii chemicznej przekształcane jest na ciepło. Rozważmy amatora biegów trenującego podbiegi na schodach wieżowca o wysokości 100 m (30 pięter). O ile stopni powinna wzrosnąć temperatura biegacza gdyby organizm nie oddawał ciepła otoczeniu? Jaka ilość wody zostałaby odparowana gdyby założyć, że tylko w ten sposób (przez pocenie) organizm jest chłodzony? W drugim przypadku zakładamy, że temperatura biegacza nie wzrosła. Zadanie 4. Gumową piłeczkę upuszczamy z wysokości jednego metra na powierzchnię od której się odbija ze skutecznością (sprawnością) 90%. Zakładając ruch idealnie pionowy oraz inne ewentualne idealizacje oblicz całkowitą odległość jaką pokona piłeczka do całkowitego zatrzymania Zadanie 5. Przypuśćmy, że 1 g wodoru (pod ciśnieniem atmosferycznym zajmuje on objętość ok 10 litrów) zostaje rozdzielonych na protony i elektrony oraz przypuśćmy, że protony zostają umieszczone na biegunie północnym Ziemi a elektrony na południowym czyli w odległości 13000 km. Z jaką siłą ściskającą Ziemię mielibyśmy wówczas do czynienia? CZYTAJ Strefa Biznesu Strefa dobrego biznesu w Twoim regionie сш Drobne Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3516 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń - ' -W- najchętniej wybierane biuro nieruchomości kupimy 1 lub 2 рок. mieszkanie Klienci wrócili z zagranicy, płacą GOTÓWKĄ ZADZWOŃ 661-841-555 (obok Związkowca) tel. 661-841-555 www.abakus-nieruchomosci.pl ДР' 3 рок. loggia z garażem i miejscem post. rej. Staszica 458 000,- do negocjacji I p. loggia, 2 рок. 48 mJ 263 000,- klucze w biurze 2 рок., 46 m2 loggia rej. Żeromskiego 233 000,- Nieruchomości MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ mieszkanie do remontu, 609-499-555. LOKALE UŻYTKOWE - SPRZEDAM SALON fryzjerski-Słupsk, 880454870 ВЗБЯШЯ Kupią działkę budowlaną w Kaleńsku, Namyślinie lub Gudziszu. Tel. 515-074-793. GARAŻE blaszane nowoczesne -drewnopodobne, 798-710-329 Handlowe ROWERY używane tanio 508-436-420 MASZYNY URZĄDZENIA KUPIĘ minikoparkę, 609-499-555. MATERIAŁY BUDOWLANE RYNNY najtaniej, tel. 507-308-660 ZIEMIA POD TRAWNIK, KAMIEŃ DO DRENAŻU, PIASEK PŁUKANY, P0SPÓŁKA, GRUZ KRUSZONY (KOSZALIN I OKOLICE) tel. 94 3140084,602466868. MATERIAŁY OPAŁOWE DREWNO opał. i kominkowe 792669632 Motoryzacja OPEL Astra, 1.6 benz+gaz, 690417297 OSOBOWE KUPIĘ Absolutny Autoskup, 728773160. AUTO skup wszystkie 695-640-611 ЕЗШЯНШЕ AUTOKASACJA ŚWIESZYN0-KOSZALIN Skup całych i powypadkowych 608 030 670, 608421479 A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 Finanse biznes KREDYTY. POŻYCZKI NOWE Pożyczki Słupsk, Sienkiewicza (róg Grodzkiej), 516593005 DO opieki, do Niemiec do 1800 euro 73049 77 71 FIRMA DOMAR w Tatowie zatrudni: projektant a organizacji ruchu drogowego Oferty prosimy przesyłać: jolanta.czupajlo@domar-k.pl Tel. 94 316-09-43 MALOWANIE/OCIEPLENIA - Niemcy. 9-13 Euro / godzinę netto. Darmowa kwatera + auto. Tel: 539 343 726 lub 602 262 365. www.meinpersonal.pl ZATRUDNIĘ budowlańców do pracy w Niemczech. Kontakt pod nr tel. 0049 15152371796. Zdrowie ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO 59/8430465 Serwis RTV, LCD, plazma PRALKI Naprawa w domu. 603775878 BUDOWLANO-REMONTOWE ELEKTRYK 24/7 Napędy, monitoring, alarmy .elektryka budowlana Zadzwoń już dziś! 536287947 - Właściciel / Elektryk 691308102-Główny elektryk ELEWACJE i remonty 792669632 MALOWANIE remonty 500354255 GK REMONTY, glazura Tel. 732-979-188 USŁ. łazienki, hydraulika 696498391. INSTALACYJNE HYDRAULICZNE, tel. 607703135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607-703-135. ŚCINKADRZEW/PODNOŚNIK/ KOPARA/792669632 Turystyka ANGLIA, osoby + paczki, z adresu na adres, w każdy piątek, tel. 503 198 450 NIEMCY, HOLANDIA, BELGIA, 1 codziennie z domu pod dom, Hans Glass Okonek, tel. 503198446,672669491 Różne ZŁOM kupią, potną, przyjadą i odbiorą, tel. 607703135. Rolnicze IB ZIEMNIAKI bardzo wczesne Red Sonia, Vineta, pszenżyto, siano, słoma, 787552028. ZWIERZĘTA HODOWLANE KURKI odchowane, 698-985-170. Г ^ strefabiznesu.pl L_ Л www.gp24.pl www.gk24.pl www.gs24.p Prezes oddziału Polska Press Piotr Grabowski, piotr.grabowski@polskapress.pl Redaktor naczelny Marcin Stefanowski, tel. 697 770 227 marcin.stefanowski@polskapress.pl Zastępcy redaktora naczelnego Ynona Husaim-Sobecka, Szczecin, tel. 697770218 ynona.sobecka@polskapress.pl Wojciech Frelichowski, Słupsk, tel. 519 503 638 wojciech.frelichowski@polskapress.pl Dyrektor działu reklamy Ewa Żelazko, tel. 500 324 240 ewa.zalazko@polskapress.pl Dyrektor diukami Stanislaw Sikora, tel. 602740087 s.sikora@pprint.pl Dyrektor działu marketingu Robert Gromowski, tel. 502 339 ИЗ robert.gromowski@polskapress.pl Prenumerata, tel. 94 3401114 Głos Koszaliński - www.gk24.pl ul. Mickiewicza 24, 75-004 Koszalin, tel. 94 347 35 00, fax 94 347 3513 tel. reklama: 94 347 35 72, redakcja.gk24@polskapress. pl, reklama.gk24@polskapress.pl Glos Pomorza - www.gp24.pl ul. Henryka Pobożnego 19. 76-200 Słupsk, tel. 59 848 8100. fax 59 848 8104, tel. reklama: 59 848 8111, redakcja.gp24@polskapress.pl, reklama.gp24@polskapress.pl Głos Szczeciński - www.gs24.pl ul. Nowy Rynek 3, 70-533 Szczecin, tel. 9148133 00, fax 9148133 60, tel. reklama: 9148133 92, redakcja.gs24@polskapress.pl reklama.gs24@polskapress.pl ODDZIAŁY Szczecinek ul. Plac Wolności 6,78-400 Szczecinek, tel. 94 374 8818, fax 94 374 23 89 Stargard ul. Wojska Polskiego 42,73-110 Stargard, tel. 91578 47 28, fax 9157817 97, reklama tel. 91578 47 28 ©© - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronach www.gk24.pl/tresci,www.gp24.pl/tresci, www.gs24.pl/tresci, i w zgodzie z postanowieniami Nakład Kontrolowany ZKDP Polskie Badania Czytelnictwa ■4ЯН mtti mmimir лдашшоушш^ш POLSKA PRESS WYDAWCA Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Wiceprezes zarządu Dariusz Świder Członek zarządu Paweł Fąfara Członek zarządu Magdalena Chudzikiewicz Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński Dyrektor marketingu Sławomir Nowak, slawomir.nowak@polskapress.pl Dyrektor zarządzający biura reklamy Maciej Kossowski maciej.kossowski@polskapress.pl Dyrektor kolportażu Karol Wlazło karol.wlazlo@polskapress.pl Agencja AIP kontakt@aip24.pl Rzecznik prasowy Joanna Pazio tel. 22 20144 38, joanna. pazio@polskapress.pl 10 Zbliżenia Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Wielki Tydzień i koronawirus. Co ze spowiedzią, kiedy strach wyjść z domu Maria Olecha4Jsiecka maria.olecha@polskapress.pl Wielkttnoc i Kościół Episkopat zaapelował do wiernych o uczestnictwo osobiste w uroczystościach związanych z Wielkanocą, co spotkało się z krytyką i niezrozumieniem części lekarzy epidemiologów. Bo koronawirus nadal zabija. Trzecia fala nie mija. Trzeba uważać jeszcze bardziej niż latem, i bardziej niż rok temu. Szpitale są przepełnione, lekarzy brakuje. Umierają coraz młodsi ludzie. Przyjrzeliśmy się, jak to jest ze spowiedzią wielkanocną. Czy musi być w konfesjonale? A można zdalnie? Jakie formy wyznania grzechów Kościół dopuszcza? Dlaczego spowiedź wielkanocna jest tak ważna dla katolików? Jedno z przykazań kościelnych mówi o tym, że katolik ma obowiązek przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania chociaż raz w roku. Inne z kolei obliguje ludzi wierzących do przyjęcia komunii świętej przynajmniej raz w roku, właśnie w Wielkanoc. Dlatego też nie jest tajemnicą, że to w Wielkim Tygodniu, w kościołach, przed konfesjonałami, ustawiały się najdłuższe kolejki. Najwłaściwszym miejscem do sprawowania sakramentu pokuty i pojednania jest konfesjonał, ale z uwagi na obecną sytuację epidemiczną, od kilku miesięcy -zgodnie z zaleceniami Episkopatu i poszczególnych biskupów - księża mogą udzielać go poza nim: w kościele, kaplicy, zakrystii, salce katechetycznej, biurze parafialnym. Ważne jest, aby miejsce to było godne, pozwalało na zachowanie prywatności (aby utrzymana została zasada tajemnicy spowiedzi) i zasad bezpieczeństwa, czyli przede wszystkim dystansu. Spowiadać należy się też w maseczce, pamiętając o dezynfekcji rąk przed i po sakramencie pokuty i pojednania. Akt żalu doskonałego W Kościele istnieje coś takiego jak akt żalu doskonałego. v I właśnie w ten sposób znakomita większość ludzi wierzących spowiadała się przed Wielkanocą 2020. Czy w tym roku będzie podobnie? Konferencja Episkopatu Polski zaleca tradycyjną formę spowiadania się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, choć od 20 marca obowiązuje kolejny lockdown kraju (potrwa do 9 kwietnia). Jednak kościoły na Wielkanoc nie zostaną zamknięte. Potwierdził to minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej 17 marca. Świątynie pozostaną więc dla wiernych otwarte. Przypomnijmy, że akt żalu doskonałego jest wpisany w Kodeksie Prawa Kanonicznego w kan. 916, który wskazuje, że zawsze ilekroć istnieje poważna racja i nie ma sposobności wyspowiadania się, wtedy dla usposobienia duszy do stanu łaski wierny „jest obowiązany wzbudzić akt żalu doskonałego, który zawiera w sobie zamiar wyspowiadania się jak najszybciej". Czym jest akt żalu doskonałego, wyjaśnił w rozmowie z nami o. Maciej Biskup, dominikanin. - Jest okazją do nauczenia się stawania przed Bogiem w całkowitej szczerości, bez ukrywania się pod formułką. Można otworzyć swoje serce, stanąć w prawdzie o sobie, skonfrontować się ze sobą -mówił w wywiadzie z kwietnia 2020 roku. - W żalu doskonałym nie chodzi o emocje, to jest wyznanie: tak, zbłądziłem, zrobiłem inaczej, niż naucza Kościół, do którego należę, odcinam się od grzechu. Żal doskonały oznacza, że mam świadomość grzechu i tego grzechu żałuję. Nie znaczy to, że nie wrócę do grzechu, bo tego nikt z nas nie może -po najlepszej nawet spowiedzi W akcie żalu doskonałego chodzi 0 wyznanie: tak, zbłądziłem, mam świadomość grzechu 1 tego grzechu bardzo żałuję o. Maciej Biskup - powiedzieć: już nie zgrzeszę. Byłaby to pycha - podkreślał o. Maciej Biskup 0P. Grzech lekki a grzech ciężki To, co jest ważne w akcie żalu doskonałego: jeśli ktoś nosi w sobie grzech ciężki, to musi się przyznać wewnętrznie, że jeśli tylko będzie okazja do spowiedzi sakramentalnej, to ten grzech ciężki wypowie. Natomiast grzechy lekkie, powszechne, gładzi każdy rachunek sumienia, np. taki wieczorny czy też spowiedź powszechna na początku mszy świętej. Katechizm Kościoła katolickiego mówi, że grzech ciężki to ten popełniony dobrowolnie, w pełni świadomie i w bardzo ważnych sprawach. Taki grzech zrywa jedność człowieka z Bogiem, czyli stan łaski uświęcającej. Mając grzech ciężki, nie można przystąpić do komunii świętej. Analogicznie grzechy powszednie (lekkie) to te, których nie uczyniliśmy w pełni wolni, albo w pełni świadomi popełnianych czynów, czy też grzechy dotyczące w materii lekkiej. Grzechy powszednie nie zrywają jedności z Bogiem, nie odbierają stanu łaski uświęcającej. Popełniwszy je, możemy przystępować do komunii. W tym roku Episkopat, mimo trzeciej fali koronawi-rusa, rekomenduje członkom wspólnoty katolickiej spowiedź tradycyjną, w konfesjonale, choć w dobie pandemii bezpieczniejszą formą jest akt żalu doskonałego. Przypomnijmy jednak, że papież Franciszek zwraca uwagę, że „tam, gdzie z powodów sanitarnych celebracja sakramentów jest niemożliwa lub może w nich uczestniczyć jedynie ograniczona liczba wiernych, adoracja eucharystyczna może być transmitowana online, przygotowując w ten sposób wiernych do wzbudzenia aktu żalu doskonałego. Taki żal powoduje odpuszczenie grzechów powszednich, ale również ciężkich, oczywiście w tym przypadku zaldada postanowienie o odbyciu spowiedzi sakra- mentalnej, kiedy to tylko będzie możliwe". Mądrzy księża Dlatego mądrzy księża już teraz przypominają o tej formie spowiadania się, ponieważ jest ona przewidziana w prawie kościelnym. W dobie pandemii akt żalu doskonałego to bezpieczna forma spowiadania się, zwłaszcza że przed świętami wielkanocnymi zawsze są kolejki do konfesjonałów, w największych parafiach wijące się na kilkanaście metrów, albo przez całą długość kościelnych naw. I choć w wielu świątyniach przy wejściach są płyny do dezynfekcji rąk, same konfesjonały są dezynfekowane, a kraty w nich zabezpieczane folią, to łatwo się domyślić, że w takich kolejkach trudno o zachowanie dystansu społecznego. Co ważne, nie można spowiadać się telefonicznie albo online, przez środki komunikacji elektronicznej. Episkopat przypomina, że spowiedź na odległość jest nieważna. ©® РМЙ Tradycyjna spowiedź w konfesjonale jest w kościołach możliwa i nie jest zabroniona przepisami sanitarnymi. Trzeba jednak mieć świadomość ryzyka epidemicznego Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27 28.03.2021 Informator/handel 11 Bazarek Natury i jarmark Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^ jfb* ISobota 27.03.2021 Nad Pomorze dociera wilgotne powietrze polarno morskie. W ciągu dnia sporo chmur i od zachodu pojawią się opady deszczu. Temperatura w ciągu dnia spadnie do 12:7°C. Wiatr dość silny z płd.-zach. W nocy zanikający deszcz, rano rozpogodzenia i lokalne przymrozki. Jutro do południa pogodnie, po południu więcej chmur i pojawią się opady deszczu. Będzie chłodniej max 6:8 °C. Wiatr umiarkowany. Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) 3-4 Siła wiatru (Bft) 4-6 , „ . ^ , _ I i Kierunek wiatru SW 1010 Пгд f? / 40 km/h H# 4 o Kołobrzeg С o Rewal ^ !6~°Дс5 „Ш Świnoujście OKI Łeba 18 °ИЕЭ wtadVs°ławowo Ш2Ш 0 °L)stka p Wejherowo 4 O L®°" 5 o »■', Słupsk РПУИИ ........ Darłowo 0 _ 1и£.ШКЯг. Sławno [НИИ Kai¥uzy GDAŃSK Mielno- ft "ИВ ))) ^KOSZALIN — o ( ngw* О Kościerzyna ™V - 8'jjgą Miastko o ЯТ=ШЕ Starogard ÜI.H Gdański Ш o Szczecinek Pogoda dla Polski «t* ** ф 4:30 cm $35cm *0cm Połczyn-Zdrój a« Człuchów SZCZECIN "jjg« Drawsko Pomorskie 4Г [м—°1ИП1 Ш f 30 km/h 6 .M sa^< ran Wałcz тш - 8° i i 10° 15° Ш 7° 10° 8 ° Wałcz pogodnie zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz v przelotne deszcze i burza pochmurno przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mżawka ciągiy deszcz „ ciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg mgla у marznąca mgła śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz * zamieć śnieżna * opad gradu \kierunek i prędkość wiatru ИЗ temp. w dzień EES temp. w nocy temp. wody grubość pokrywy śnieżnej i | ciśnienie i tendencja «г smog Gdańsk 12° 8 0 Kraków 18° 11 0 ф Lublin 16° 9 0 Olsztyn 15° 7 0 Poznań 14 ° 8 0 Toruń 15° 8 0 Wrocław 15° 11 0 _#r.. Warszawa 17° 8 0 4P Karpacz 14° 8 ......#» Ustrzyki Dolne w 9 0 Zakopane w 6 * Ф INFORMATOR SANEPID Słupsk 60s 205 830 Człuchów 791220895 Lębork 604755717 Bytów 736333550 KOMUNIKACJA Słupsk: PKP 118 000; 2219436; PKS59 84242 56; dyżurny ruchu59 843Л10; MZK59 8489306; Lębork: PKS 59 86219 72; MZK59 8621451; Bytów: PKS 59822 2238; Człuchów: PKS598342213; Miastko: PKS 59 8572149. DYŻURY APTEK Słupsk „DOM LEKÓW", ul. Tuwima4,tel. 59 842 49 57 Ustka sob. Centrum leków, ul. Grunwaldzka 26, tel. 692 761116,- niedz. Dbam o zdrowie, ul. Żeromskiego 5, tel. 59 814 9817 Bytów CENTRUM ZDROWIA, ul. Ks. dr Bernarda Sydrty 3 Miastko sob. - niedz. Nova, ul. Kazimierza Wielkiego 24, tel. 59 8576732 Człuchów sob. Prima, ul. Długosza 11, tel. 5972122 03; niedz. Rodzinna, ul. Długosza 5, tel. 597212177 Lębork sob. Dr Max, ul. Boh. Monte Casino 16a, tel. 59 863 34 22, niedz. Gemini, al. Wolności 30, tel. 59 863 42 05 USŁUGI MEDYCZNE Słupsk: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka, ul. Hubalczyków! informacja telefoniczna 59 846 0100 Ustka: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, ul. Mickiewicza 12. tel. 59 814 69 68; Poradnia Zdrowia P0Z, ul. Kopernika 18, tel. 59 8146011; Pogotowie Ratunkowe - 5981470 09 BytÓW: Szpital, ul. Lęborska 13. tel. 59 822 85 00; Dział Pomocy Doraźnej Miastko, tel. 59 85709 00 WAŻNE Słupsk: Pofiqa997;ul. Reymonta, tel. 59 848 0645; Pogotowie Ratunkowe999; Straż Miejska986;598433217; Straż Gminna598485997; Straż Pożarna998; Pogotowie Energetyczne 991- Pogotowie Gazownicze992; Pogotowie Ciepłownicze993; Pogotowie Wodno-Kanalizacyjne994; Straż Mejska alarm986: Ustka 598146761697 696498; Bytów598222S 69; Oogóbiopoiskąinfofinia SENIORA22 505ЛII Lokalny ośrodek pomocy spolecznejwTwoimmieście skontaktuje się z Tobą, ustali Twoje potrzeby i przydzieli pomoc. Tu zrobisz wymaz Akademia Pomorska przy ii Westerplatte czynny od poniedziałku do soboty w godzinach 10-13, tel. 58727 05 05 od poniedziałku do piątku wgodzinach 9-15, w weekendy - 9-12.Z badania może skorzystać każdy, kto zaobserwował u siebie niepokojące objawy mogące świadczyć o zarażeniu koronawirusem. Badanie jest bezpłatne. Punkt pobrań ptzySORna uL Hubakzyków czynny siedem dni w tygodniu w namiocie rozstawionym przed S0R wgodz. 7 -15. Tel. 59 8460102 lub59 846 0490. Punkt pobrań przy ii Tuwima 23 Działa od poniedziałku do piątku wgodz. 14.30-17.30oraz wsobotę i niedzielę wgodz. 8.00-11.00.tel.661621569 Adresy wszystkich pcnktów pobean znajdziemy na stronie www.paejerttgcnqsł lub dzwoniąc podnrteL800t%>S90l№sterst№ Zdrowia OofoSnia NFS. USŁUGI POGRZEBOWE №RMläuLobroikOwwybizezai(cafö^ dobowo). tel.598428495.604434441. Winda i baldachim pizy grobie. KALLA id.Armii Krajowej 15. teł.5984281 96,601928600-całodobowo. Pełna oferta pogrzebowa. HADES uL Kopernika 15. całodobowo, tel. 598429891.601663796. Winda i baldachim przy grobie. AUTOPROMOCJA AUTOPROMOCJA U $t%r I ыЫ0к,°к0 W . . ~ m "■ POGODA Kinga Siwiec kinga.swiec@gp24.pl Handd Bazarek Natury w Krępie Słupskiej i Jarmark Wielkanocny na ulicy Nowobram-skiej w Słupsku odbędą się pomimo obostrzeń. Organizatorzy zapewniają, że wszystko odbędzie się w reżimie sanitarnym. Po zimowej przerwie wraca Bazarek Natury w Krępie Słupskiej. Pierwsze zakupy zrobimy jeszcze przed Wielkanocą. Będzie to już trzecia edyqa ekologicznego targu. Słupszczanie oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości bardzo polubili sobotnie ekologiczne targi w Krępie Słupskiej, dlatego Gmina Słupsk zdecydowała się na kontynuowanie swojego projektu. Pierwsze w tym roku zakupy od lokalnych wystawców będziemy mieli szansę zrobić jeszcze przed Wielkanocą - 27 marca. Tradycyjnie już wydarzenie planowane jest w godzinach od 10 do 13. Drugim wiosennym terminem bazarku jest 17 kwietnia. Ze względu na wprowadzone przez rząd obostrzenia na terenie targowiska będzie mogło przebywać 35 kupujących, zachowujących dystans 1,5 m od siebie. Oczywiście obowiązkowe jest także zakrywanie ust i nosa maseczką oraz dezynfekcja rąk. Na Bazarku Natury w Krępie można Bazarek Natury w Krępie Słupskiej to dobra okazja, aby spróbować lokalnych produktów, a dla wystawców sposobność, aby zaprezentować się szerszemu gronu odbiorców kupić świeże warzywa, owoce, sery, wędzone i świeże ryby, miody, przetwory wykonane z naturalnych produktów oraz wiele innych wyrobów. To dobra okazja, aby spróbować lokalnych produktów, a dla wystawców sposobność, aby zaprezentować się szerszemu gronu odbiorców. Jarmark Wielkanocny Także w ten weekend rozpocznie się kilkudniowy Jarmark Wielkanocny w Słupsku. Od 27 marca do 2 kwietnia będziemy mogli zrobić zakupy w budkach postawionych na ul. Nowo-bramskiej. Jest to już kolejna edycja słupskiego targu, wcześniej organizowane były jarmarki bożonarodzeniowy i wakacyjny. - Podobnie jak inne rynki czy targowiska, które funkcjonują na terenie naszego miasta, np. na ul. Wolności, tutaj też, na świeżym powietrzu, mieszkańcy będą mogli nabyć dowolne świąteczne artykuły spożywcze, ozdoby wielkanocne i inne ciekawe propozycje lokalnych rękodzielników i producentów - czytamy w informacji słupskiego Ratusza. - Udostępnienie nieodpłatne budek przy ul. Nowobramskiej jest formą wsparcia dla przedsię- biorców, którzy mają okazję zdobyć dochód ze swojej działalności, a mieszkańcy mogą nabyć przepiękne rzeczy, smaczne potrawy i niepowtarzalne ozdoby uświetniające czas Wielkanocny. Jarmark Wielkanocny jest odpowiedzią na liczne zapytania skierowane do Urzędu Miasta o to, czy targi na ul. Nowo-bramsiej będą kontynuowane. Monika Rapacewicz, rzeczniczka Urzędu Miasta w Słupsku wyjaśnia, że wszystko będzie się odbywać w reżimie sanitarnym, a zakupy na świeżym powietrzu są jedną z bezpieczniejszych form handlu. ©® 12 Sport Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Janku! Pamiętamy o Tobie i Twoich sukcesach sportowych i wyczynach w ringu Krzysztof Mekrasz r \ t Boks W sobotę (27 marca) miał się odbyć I Memoriał Jana Dydaka, a w jego ramach zaplanowany był mecz pięściarski Energa Czami Słupsk - Hetman Zamość Niestety, działacze klubu ze Słupska mają pecha, bo po raz drugi impreza nie dojdzie do skutku z powodu pandemii, bowiem od dziś obowiązują nowe obostrzenia w kraju, a one również dotyczą między innymi sportu. Dwa lata temu w marcu byłem jeszcze Domu Zdrojowym w Świeradowie-Zdroju. Mój turnus leczniczo-wypoczyn-kowy dobiegał końca. Właśnie w uzdrowiskowym mieście dnia 27 marca 2019 roku dotarła do mnie bardzo smutna i lakoniczna wiadomość: Jan Dydak nie żyje. Pięściarz Czarnych Słupsk przegrał walkę z nowotworem. W drugą rocznicę Jego śmierci (działacze ze słupskiego klubu z prezesem Markiem Pałuckim na czele złożą kwiaty na grobie Jana Dydaka) chcę przypomnieć sylwetkę tego znakomitego sportowca, który zapisał się złotymi literami w historii boksu nie tylko w grodzie nad Słupią. Jan Dydak (roczniki968)był wychowankiem Górniczego Klubu Sportowego Jastrzębie-Zdrój i jego barwy reprezentował w latach 1982-1986. Z Górnego Śląska przeniósł się do Słupska i honoru miejscowych Czarnych bronił w latach 1987-1991. Swój największy sukces w karierze świętował w 1988 roku. Podczas igrzysk olimpijskich w Seulu wywalczył brązowy medal (drugi krą- żek tego koloru w historii słupskiego sportu) w wadze pół-średniej. Po powrocie z Seulu rozmawiałem z Jankiem Dydakiem (wywiad w „Głosie Pomorza" nr 238 z dnia 12.10.1988 г.), który przyjął serdeczne gratulacje i powiedział: - Dziękuję. Nie muszę mówić jak bardzo jestem szczęśliwy, że wykorzystałem w pełni swoją olimpijską szansę i już w debiucie zdobyłem jakże cenny brązowy krążek. A tak wspominał swoje trzy walki, które wygrał 4:1. - Pierwszą walkę stoczyłem z Wenezu-elczykiem Jose Garcią. Następnym moim rywalem był Hum-berto Aranda (Kostaryka). W ćwierćfinale trafiłem na groźnego pięściarza z Nigerii - Ade-walaAdegbusima. Był to wymagający i bardzo trudny przeciwnik. W tym pojedynku trochę pogubiłem się w drugiej rundzie. Do decydującego trzeciego starcia wyszedłem z myślą o wielkiej szansie, którą było zdobycie medalu. Dobra końcówka przesądziła sprawę namojąkorzyść. Narastający ból kontuzjowanej ręki nie pozwolił mi stanąć do półfinałowej ' walki z Kenijczykiem Robertem Wangilą, który później pokonując w finale Francuza Lauerata Boudonanie'go stanął na najwyższym podium. Sądzę jednak, że w swojej normalnej dyspozycji byłbym w stanie powalczyć o finał. Cóż, na swój wielki dzień będę musiał jeszcze poczekać - tak wspominał wtedy brązowy medalista olimpijski. Po Seulu marzeniem Janka było, żeby w 1992 roku w Barcelonie rywalizować znowu o medal olimpijski, ale w 1991 r. w wieku zaledwie 23 lat zakończył karierę ze względu na kontuzjowaną rękę. Poza brązem olimpijskim Janek miał jeszcze inne sukcesy. Wojskowy Jan Dydak i Jan Dydak po powrocie z igrzysk w Seulu w 1988 r. Jan Dydak w hali przy ul. Ogrodowej w Słupsku Bal w Staromiejskiej. Jan Dydak z żoną Teresą Jako reprezentant Polski startował też w mistrzostwach Europy w Góteborgu (1991 г.), gdzie odpadł z turnieju w półfinale i tym samym zdobył brązowy medal. Trzy razy sięgał po indywidualny tytuł mistrza Polski (1987 - Kraków, 1990 - Jastrzębie -Zdrój, 1991 - Słupsk). Dwukrotnie zwyciężał w tur- Pogrzeb Jana Dydaka. Na czele Dariusz Michalczewski nieju im. Feliksa Stamma (1989, . 1990). Cztery razy został zwycięzcą klasyfikacji „Boksu" na najlepszego polskiego pię- ściarza. Ze słupskimi Czarnymi wywalczył tytuł drużynowego mistrza Polski w 1990 r. Jan Dydak był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych pię- ściarzy swojego pokolenia, obok Dariusza Michalczewskiego (z nim bardzo się przyjaźnił i właśnie popularny i utytułowany „Tygrys" mocno Jankowi pomagał, gdy dopadła Go straszna choroba nowotworowa) i Andrzeja Gołoty. Starsi kibice doskonale pamiętają pojedynki ligowe Dy- daka w słupskiej hali Gryfia. Był technicznym brylantem. Słynął z precyzyjnych i technicznych ciosów. Jego doskonała praca nóg uchodziła za wzór dla młodych pięściarzy. Walczył z gracją. To był profesor boksu. Według oficjalnych statystyk Jan Dydak stoczył 171 walk, 159 wygrał, 2 zremisował i 10 przegrał. Po zawieszeniu rękawic na kołku wyjechał do Niemiec. Po powrocie do kraju w 2005 roku został trenerem w sekcji bokserskiej Czarnych i szkolił słupską młodzież. Z wielkim sentymentem wspominam tego znakomitego pięściarza, z którym miałem okazję być na kilkunastu imprezach nie tylko sportowych, ale także towarzyskich i balach. O Janku mogę wypowiadać się tylko bardzo dobrze. Był przykładnym mężem, dobrym ojcem, wspaniałym dziadkiem. Zawsze pogodny, wesoły. Potrafił dogadać się z każdym i dlatego miał wielu kolegów i przyjaciół. Był też wytrawnym gawędziarzem, mistrzem dowcipu (niektóre jego doskonale kawały pamiętam jeszcze z nadmorskiego Jarosławca). Jasiu zawsze tryskał dobrym humorem, potrafił rozbawić każde towarzystwo. W środowisku bokserskim uważany był za zgrywusa i żartownisia. Smutne, że już Go z nami nie ma, bo odszedł tak wcześnie. Gdy zmarł miał niespełna 51 lat. Janku! Pamiętamy o Tobie i o Twoich wyczynach w ringu, które przyniosły tyle sławy Słupskowi na mapie sportowej nie tylko w Polsce. Boks w grodzie nad Słupią jeszcze istnieje dzięki wielkim zapaleńcom i pasjonatom, ale nie w takim już wymiarze i splendorze, jak to było na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Po prostu realia się bardzo zmieniły. ©® W Budapeszcie Polacy zremisowali z Węgrami Päka nożna Karol Kurzępa Nie takiego rozpoczęcia eliminacji do mistrzostw świata w Katarze oczeklwafi polscy kibice. Na inaugurację rywalizacji o przyszłoroczny mundial nasza kadra narodowa zremisowała w Budapeszcie 3:3 z Węgrami. W postawie drużyny debiutującego Paulo Sousy było więcej minusów, niż plusów. Wiele osób spodziewało się, że w grze reprezentacji widoczny będzie efekt „nowej miotły". Jerzy Brzęczek został przecież zwolniony w styczniu z funkcji selekcjonera, ponieważ od patrzenia na boiskowe poczynania Biało-Czerwonych za jego kadencji, czasami bolały zęby. Następca Brzęczka miał odmienić oblicze zespołu, ale w trakcie pierwszych 60 minut spotkania na Puskas Arenie Polacy prezentowali się bardzo słabo, nie oddając w tym czasie żadnego celnego strzału nabramkę rywali. Na szczęście, Sousa bardzo przytomnie zareagował na stratę drugiego gola i od razu zaordynował aż trzy zmiany. Wprowadzenie na boisko Krzysztofa Piątka i Kamila Jóźwiaka okazało się znakomitym posunięciem, które przyniosło dwie bramki w ciągu 60 sekund. - Sousa spowodował kompletny chaos w obronie -stwierdził w rozmowie z portalem sport.pl były reprezentant Polski, Jacek Bąk. - Uważam go za trenera, który wie, o co chodzi, więc tym bardziej się dziwię, że popełnił taką głupotę. Nasi wahadłowi 95 procent piłek grali do tyłu, bałagan mieliśmy straszny. W pierwszej po- łowie nie było nas kompletnie. Dramat totalny - dodał. ©® Węgry 3(1) Polska 3(0) Węgry:Gulacsi-AttilaSzalai .Orban, . Rola 1 (90), Hangya (66 Lang ), Kalmar (81 Siger), A. Nagy , Kleinheisler, Lovrencsics (66 Nego), Szalai, Sallai (72 K. Varga). Trener: Marco Rossi Polska: Szczęsny - Bereszyński , Bednarek, He-lik (58 Glik), Reca (79 Rybus), Szymański (58 Jóźwiak), Krychowiak, Moder (58 К. Piątek), Zieliński, Lewandowski, Milik (84 Grosicki). Trener: Paulo Sousa Sędziował: Felix Brych (Niemcy) Żyła siódmy w Planicy Skoki narciarskie Jarosław Stencel jaroslawjtencel@p0lsk3press.pl Niemiec Kari Geiger zwyciężył wjednoseryjnym piątkowym konkursie Pucharu Świata w lotach narciarskich na Letal-nicy (HS240) w Planicy. Najlepszy z Polaków. Piotr Żyła był siódmy. Geiger wygrał po skoku na odległość 232 metrów. Drugie miejsce zajął czwartkowy zwycięzca Japończyk Ryoyu Ko-bayashi - 231 metrów. Trzecią lokatę wywalczył reprezentant gospodarzy - Bor Pavlovcic po skoku na odległość 227,5 m. Piotr Żyła byłsiódmy, ale to jego skok był najdłuższy tego dnia -239 metrów. Bardzo dobrze spisał się również Jakub Wolny, który dzięki próbie na odległość 237 metrów zajął dziesiątą lokatę. Szesnaste miejsce zajął Dawid Kubacki - 230 metrów. Bez punktów pozostali Polacy: Kamil Stoch był 32. (212 m), Andrzej Stękała 36. (203,5 m), a Klemens Murańka 48. (199,5 m). W sobotę w Planicy ostatni w tym sezonie konkurs drużynowy (godz. 10). W niedzielę też o godz. 10 indywidualny. magazyn KUCHNIA KRZYŻÓWKA PORADY GWIAZDY Bezpłatny dodatek do gazety. Sobota, 27 marca 2021 r. Pyszne dania na Wielkanoc Został ojcem, będąc już seniorem. W tej roli czuje się fantastycznie STR. 9 Karo_ Strasburger 02 rodzinny druga strona Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Gabriela Jelonek gabriela.jelonek@polsk3press.pl й PANDEMIA ZMIENI TRADYCJE ŚWIĄTECZNE CZY TYLKO JE UŚPI? Komentarz Kolej ne święta musimy spędzić w izolacji, często z dala od swoichbliskich. Nie odbędą się tradycyjne procesje, drogi krzyżowe czy misteria. Wielu osobom trudno to zaakceptować, jednak łatwiej jest przejść trudne chwile, gdy zauważymy, że zmiany wprzyzwyczajeniachniedotyczą wyłącznie nas. Na str. 3 znajdziecie drodzy Państwo artykuł o tradycjach wielkanocnych z różnych części Europy i świata oraz o tym, jak obyczaje związane ze świętami zmieniły się przez pandemię ko-ronawirusa. Otym, jakbędą wyglądały święta za granicą opowiadają Polki mieszkające poza krajem, które albo ze względówbezpie-czeństwa, albo z powodu zamknięcia granic, nie wrócą do rodziny na święta. Część z nich postanowiła jednak nawet w małym gronie kultywować tradycje, aby nie zostały zapomniane i mogli je poznać mali członkowie rodziny. Jak obchodzi się Wielkanoc w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech? O tym przeczytacie w artykule. Materiał o wielkanocnych zwyczajach znajdziecie Państwo także na str. 7, gdzie przeczytać można o tradycji tworzenia wielkanocnych palemek. Okazuje się, że w Polsce, w zależności od regionu, różnią się one od siebie. W sekcji ogród znajdziecie Państwo także porady na temat wiosennych porządków. Warto wziąć je pod uwagę, aby nasze rośliny pięknie i długo cieszyły oko kwitnącymi kwiatami. Rozpoczynamy także przedświąteczne kulinarne przygotowania, dlatego na stronach 5 i 6 prezentujemy sprawdzone przepisy na mięsa, pasztety i zupy, a także na ciasta i słodkie przekąski. Życzę dobrych przygotowań do świąt! Te z pewnością upływają milej, gdy możemy posłuchać czegoś ciekawego, dlatego zachęcam do sprawdzenia polecanych podcastów ze str. 2. ШШШ Czy na Wyspie Wielkanocnej świętuje się cały rok? Przeczytaj, skąd wzięła się nazwa Reporterskie śledztwa, historie z zimowych wypraw i egzotycznych podróży a także książki opisujące kultury, społeczeństwa i zwyczaje dziesiątek krajów świata to specjalność Marka Fiedlera, syn słynnego podróżnika Arkadego Fiedlera. Wyspa Wielkanocna zdobyła światową sławę dzięki niesamowitym posągom moai. Stworzenie figury przeciętnej wielkości zajmowało około roku i wymagało gigantycznego nakładu pracy. Dlaczego Rapa-nujczycy porywali się na coś takiego? A potem wszystkie posągi obalili. Co ich skłoniło do uczynienia tego desperackiego kroku? Wyspa Wielkanocna to zakątek o dramatycznej i fascynującej historii, a także miejsce kryjące wiele niezwykłych tajemnic. - Wyspa Wielkanocna jest fenomenem, który stawia więcej pytań niż oferuje odpowie-, dzi. Marzyło nam się, by przeniknąć otaczające ją tajemnice. W tym celu wcielaliśmy się momentami a to w psychologa, a to w detektywa - napisał o swojej książce autor. Marek Fiedler opisuję podróż swoją i jego syna na Wyspę Wielkanocną. Byłyby to relacje z podróży jakich jest wiele, ale dzięki autorowi dowiadujemy się o fascynującej historii wyspy, jej nazwie, o mieszkańcach i wielu innych ciekawostkach. W czasie czytania daje się wyczuć fascyna-cie autora i jego syna tym miejscem. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest napisana w formie dialogu ojciec - syn. Obaj panowie dzielą się szczegółowymi informacjami na temat geografii i historii wyspy. Próbują rozwiązać liczne zagadki ukryte w słynnych posągach, powołując się na źródła pisane, legendy i plotki. Sięgają możliwe daleko w głąb historii, kiedy to Wyspę Wielkanocną zaczęli odwiedzać przybysze z Europy. Wizyt tak naprawdę nie było wiele, ale wystarczyły, by społeczeństwo zamieszkujące Rapa Nui upadło, a jego kultura uległa degradacji. Wraz z autorem i jego synem wyruszamy zatem w podróż na koniec świata, na wyspę, która miała być jego pępkiem, a stała się punktem zapomnianym. (gl) Jak dziecko płacze, to nie wkurzam się, bo muszę biec, robić coś ważniejszego. Nie ma nic ważniejszego. Mogę poświęcić więcej czasu. Karol Strasburger. prezenter telewizyjny, aktor FILM W TELEWIZJI „Wyszłam za mąż, zaraz wracam" to romantyczna komedia produkcji francuskiej z 2012 roku. Film Pascala Chaumeila opowiada o krętej drodze w po-szukiwaniumiłości. Charakteryzuje się szybkimi i częstymi zwrotami akcji, które wynikają z coraz to nowych potrzeb i oczekiwań głównej bohaterki. W komedii widzowie poznają uroczą dentystkę Isabelle (w tej roli Diane Kruger). Ta szczęśliwai zadowolona z życia kobieta jest zakochana wswoimpartnerze (Robert Plagnol). Planują ślub i założenie rodziny. Wszystko zmienia się w momencie, gdy Pierre decyduje się prosić Isabelle orękę. Jako że kobieta słyszała o rodzinnej klątwie, przez którą pierwsze małżeństwa kobiet zawsze koń- czą się szybkim rozwodem, postanawia działać. Chce oszukać przeznaczenie i wyjść za mąż za pierwszego lepszegomężczy-znę - tylko po to, aby się z nim rozwieść i wrócić do ukochanego Pierre'a. Aby szybko wdrożyć w życie swój plan, bohaterka filmu „Wyszłam za mąż, zaraz wracam" w wyniku zbiegu okoliczności decyduje się poślubić nowo poznanego autora prze-wodników turystycznych, który akurat siedzi obok niej w samolocie. Sęk w tym, że mężczyzna właśnie leci do Kenii. Isabeil kupuje bilet do Nairobi i ma jeden cel - szybko uwieść nieznajomego i jeszcze szybciej wziąć z nim ślub. Film można zobaczyć w niedzielę o godz. 22.55 w telewizji TVP1.(gj) „Asterix podbija Amerykę" to zabawny film animowany nakręcony na podstawie serii komiksów o dwóch niezwyciężonych Galach. Przygody postaci stworzonych przez Rene Goscinny'ego i Alberta Uderzo były wielokrotnie przenoszone na ekran, nie tylko w wersji animowanej. Juliusz Cezar nie ustaje w próbach podbicia ostatniej galijskiej wioski, która odpiera jego ataki. Kolejny raz postanawia uprowadzić druida Pano-ramiksa, upatrując w tym klucz do sukcesu. Tym razem mu się udaje. Władca rozkazuje swoim poddanym wywieźć więźnia na „koniec świata" i rzucić go w otchłań. Przywiązany do masztu Pano-ramix zmierza ku zagładzie, ale na szczęście w ślad za nim ru- szyli Asterix i Obelix. Gdy po długim rejsie Rzymianie dopływają do skał, dwaj Galowie są tuż za nimi. Panoramix zostaje wystrzelony z katapulty, a jego oprawcy spokojnie wracają do domu. Właściwie niedoszli oprawcy, bo jak się okazuje, za skałami wcale nie było przepaści, za to rozległa równina. Tymczasem Asterix znika. Wkrótce olbrzym, który w dzieciństwie wpadł do kotła z cudownym napojem, znajduje jego i Panoramiksa przywiązanych do pala przez Indian. W czasie, gdy Asterix i Obelix ruszają na podbój Ameryki, Juliusz Cezar szykuje się do ataku na ich bezbronną wioskę.. Emisja w sobotę o godz. 18.25 w telewizji PULS2. (gj) POSŁUCHAJ PODCASTU Święta wielkanocne na świecie i w gronie rodzinnym. Polecamy podcasty, których posłuchasz na smartfonie i laptopie Słuchanie podcastów to świetne rozwiązanie dla tych, którzy dużo czasu spędzają w samo-chodzie czy lubią mieć na uszach słuchawki, uprawiając sport czy-robiąc wiosenne porządki. Zbliża się kolejny loc-kdown, a więc czeka nas jeszcze więcej czasu spędzonego w domu. Kiedy po kilku godzinach spędzonychp rzed komputerem, a potem kolejnych przed ekranem telewizora lub nad książką, oczy zaczynają odmawiać posłuszeństwa, warto wrzucić na słuchawki podcast. Przedstawiamy przegląd najciekawszych nagrań o Wielkanocy. Podcast Technika dla laika to nagrania autorstwa prof. Ryszarda Tadeusiewicza o wynalazkach, technice, medycynie i nowych technologiach zmieniających świat. Co technika ma do Wielkanocy? Odsłuchajcie koniecz- nie odcinek pt.: „Święta: wyspa Wielkanocna i katastrofa ekologiczna", w którym dowiecie się, w jaki sposób mieszkańcom wysp udało się ustawić słynne ogromne posągi-głowy i dlaczego doprowadziło to do katastrofy ekologicznej. Nie ma bardziej charakterystycznego symbolu Wielkanocy niż jajko. Trudno jest wyobrazić sobie tradycyjny stół wielkanocny bez jajek. Małgorzata Zmaczyńska, autorka podcastu Zmacznego, przygotowała odcinek w całości poświęcony temu wyjątkowemu składnikowi. Pokazuje jedzenie od zupełnie innej strony, a w 20. odcinku usłyszycie co z jajkami ma wspólnego Krzysztof Kolumb czy Most Karola w Pradze, ile jaj rocznie jedzą Polacy oraz jak pisanki stały się nieodłączną częścią popkultury. Warto sięgnąć także po podcast Więcej Niż Edukacja, którego można słuchać z dziećmi. W odcinku 44. pt.:, Jak przeżywać Wielkanoc w rodzinie" autorki Anna Marszałek i Agnieszka Pleti podpowiadają jak przy-gotowaćsięz dziećmi do przeżywania Triduum Paschalnego, jak spędzać ten czas wolny w rodzinie i jakie znaczenie mają poszczególne dni Wielkiego Tygodnia. Nie brakuje też informacji o tym, jak dawniej świętowano, o zwyczajach i tradycjach polskich wiejskich i miejskich, związanych z Wielkanocą. (gj) Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 rodzinny zdrowie 03 N ero między lekarzem a dietetykiem Zvcie z tym śmiertelnym wrogiem jest niezwykle trudne - szczególnie gdy ma się świadomość, że istnieje terapia, która może pomóc Aż 90 proc. chorych na nerki Polaków nie ma o tym pojęcia Zdrowie Jolanta Gromadzka-AnzeleMcz Jolanta.Grom1adzka@ol5kapfess.pl Dzięki specjalnej diecie uzupełnianą ketaanalogami aminokwasów oraz śtislcj współpracy nefrołoga z dietetykiem i pacjentem można znacząco spowolnić postęp choroby nerek i oddalić moment rozpoczęcia diaüzoterapii. Przewlekła choroba nerek (PChN) jest drugim - po nadciśnieniu tętniczym - najczęstszym schorzeniem, na które cierpi w Polsce ok. 4,2 min osób. Większość z nich długo nie zdaje sobie z tego sprawy, gdyż nerki chorują podstępnie, nie bolą i najczęściej nie dają żadnych objawów. To jeden z powodów tego, że choroba jest bardzo późno rozpoznawana. - To choroba wprawdzie łatwo wykrywalna i stosunkowo prosta do leczenia w początkowej fazie, jednak nierozpoznana i nieleczona postępuje niezauważenie i doprowadza do całkowitej niewydolności nerek. Mimo to ponad 90 proc. chorych Polaków nie jest świadomych swojej choroby -alarmuje prof. Ryszard Geliert, krajowy konsultant ds. nefro-logii i dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Niedąjjeobjawów Pierwsze symptomy - np. łatwe męczenie się i ogólne osłabienie nie są charakterystyczne, okresowo odczuwają je nawet ludzie w pełni zdrowi. Z czasem mogą pojawić się takie objawy jak zmiany objętości i jakości moczu (pienienie się, krwiomocz), czy zmiana barwy na brunatną, czasem trudności w jego oddawaniu, zapach amoniaku z ust lub jego posmak, metaliczny posmak w ustach, ból w okolicy lędźwiowej, świąd skóry, utrata apetytu, nudności i wymioty, większa liczba epizodów hipo-glikemii u chorych na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze. Warto wiedzieć, że zwiększone ciśnienie tętnicze, zwłaszcza u osoby poniżej 50 -60. roku życia, nieobdążonej rodzinnie nadciśnieniem, jest najczęściej objawem choroby nerek i to często jedynym i najwcześniejszym. Gdy PChN jest zaawansowana, nerki nie są już w stanie oczyszczać krwi z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii oraz wykony- wać w pełni pozostałych funkcji, w tym produkcji ważnych hormonów. Choroba może zacząć się nagle lub rozwijać w utajeniu przez dłuższy czas. U większości osób niewydolność nerek pojawia się po kilku latach ich przewlekłej choroby (ostra niewydolność nerek, czyli nagłe upośledzenie ich czynności, zdarza się zdecydowanie rzadziej, ale również pozostawia swoje konsekwencje). Najczęściej przyczyną PChN są inne choroby przewlekłe - szczególnie cukrzyca i nadciśnienie tętnicze, ale też: kłębuszkowe zapalenia nerek, miażdżyca, niewydolność serca, choroby reumatologiczne, metaboliczne, hematologiczne, nowotworowe. PChN może też wynikać z nieprawidłowej budowy nerek bądź być pochodną takich uwarunkowań genetycznych jak wielo-torbielowate zwyrodnienie nerek. To przyczyny tak zwane pierwotne - występujące w obrębie samych nerek. Jednak PChN z tych powodów występuje zdecydowanie rzadziej niż jako pochodna innych chorób. Wykryć jak najwcześniej Badanie moczu jest proste, szybkie i tanie, więc warto je sobie okresowo wykonywać -przekonuje prof. Alicja Dębska-Ślizień, kierownik Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Nie powinny otym badaniu zapominać szczególnie osoby starsze, gdyż z wiekiem funkcja nerek ulega naturalnemu uszkodzeniu - na PchN choruje co trzecia osoba po 65 roku życia. Chorzy z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, miażdżycą są na nią szczególnie narażeni. Chorobę tę rozpoznaje się na podstawie objawów i badań laboratoryjnych. Szczególnie istotne są zmiany w badaniu ogólnym moczu - białkomocz oraz zmiany w osadzie moczu. Dodatkowo ocenia się funkcję filtracyjną nerek (GFR- filtracja kłębuszkowa, ang. Glomerular Filtration Rate), którą wylicza się ze stężenia kreatyniny w surowicy krwi, uwzględniając wiek i płeć chorego. Jeśli występują opisane wyżej objawy, warto wykonać właśnie takie badania przesiewowe (badanie ogólne moczu i stężenie kreatyniny w surowicy krwi) i udać się z nimi do lekarza POZ lub nefrołoga. Nefrolog zweryfikuje diagnozę i - jeśli trzeba - Przewlekła choroba nerek jest drugim - po nadciśnieniu tętniczym - najczęstszym schorzeniem zaproponuje dalszą diagnostykę i leczenie. Konieczna może się okazać np. biopsja nerek -badanie podstawowe do rozpoznania wielu rodzajów chorób kłębuszków nerkowych -chorób, które często można skutecznie leczyć. Celem tych " i innych zabiegów jest spowolnienie postępu choroby zasadniczej nerek, aby zapobiec ich niewydolności. Farmakoterapia przewlekłej choroby nerek ukierunkowana jest na kontrolę ciśnienia tętniczego, a u osób chorujących na cukrzycę dodatkowo na kontrolę glikemii. Leczenie takie obejmuje leki z grupy antagonistów układu renina-an-giotensyna aldosteron (inhibitory konwertazy lub sartany). Nowe badania pokazały też, że niektóre doustne leki przeciw-cukrzycowe nowej geńeracji takie jak inhibitory SGLT2 (flo-zyny) i analogi GLP-i mogą skutecznie chronić nerki przed uszkodzeniem. Prawdopodobnie korzystne działanie tych leków na nerki nie ogranicza się tylko do chorych na cukrzycę i w przyszłości jest nadzieja na ich stosowanie też w tzw. nie cukrzycowych chorobach nerek. Ważna jest nerfbprotekqa PchN jest swego rodzaju perpe-tuum mobile - ma charakter postępujący. Progresja choroby prowadzi do schyłkowej niewydolności nerek, wymagającej leczenia nerkozastępczego, czyli dializoterapii lub przeszczepu nerki. Podstawą leczenia przewlekłej choroby nerek jest tzw. leczenie nerkoprotek-cyjne, czyli chroniące nerki -oparte na zmianie stylu życia, obejmującej zmniejszenie masy ciała, ograniczeniu białka w diecie, ograniczeniu spożycia soli kuchennej, zwiększeniu aktywności fizycznej. Niezwykle ważną rolę ma tu do odegrania dietetyk. Moment „wejścia na dializy" można opóźnić nawet od 12 do 36 miesięcy, dzięki diecie nisko-białkowej, wzbogaconej preparatami tzw, ketoanalogów aminokwasów. Terapia ta została wpisana na marcową listę jako program lekowy refundowany przez NFZ. - To historyczny moment, bo po raz pierwszy w Polsce ketanoanalogi będą dostępne, przynajmniej dla części pacjentów w ramach refundacji, czyli za darmo - cieszy się prof. Sylwia Małgorzewicz, kierownik Zakładu Żywienia Klinicznego i Dietetyki Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Ośrodek gdański ma już w tej terapii spore doświadczenie bo stosuje ją od kilku lat, choć w ograniczonym zakresie ze względu na brak refundacji. - Do tej pory terapia ta była bardzo droga i przez to dostępna tylko dla części chorych, którzy byli odpowiednio zmotywowani, by stosować dietę z ograniczeniem białka oraz wydawać co miesiąc kil- kaset złotych na zakup ketoanalogów - tłumaczy prof. Sylwia Małgorzewicz. - Teraz, w ramach programu lekowego finansowanego przez NFZ, będzie mogła z niej korzystać o wiele większa grupa pacjentów. Chory musi jednak spełniać określone kryteria. Jak wiadomo, chory z przewlekłą niewydolnością nerek powinien stosować dietę ze zmniejszoną ilością białka. Zbyt drastyczne ograniczenie białka może jednak spowodować niedożywienie, które również jest groźne dla chorego. Aby temu zapobiec część białka można zastąpić ketoanolo-gami (analogami aminokwasów), które zmieniają tor metaboliczny białek i zmniejszają powstawanie ich toksycznych metabolitów, w tym mocznika. Właśnie ketoanalogi zawiera unikalny preparat, który znalazł się na opublikowanej w marcu tego roku na liście leków refundowanych dostępnych dla chorych w ramach programu lekowego. Ma on postać tabletek. Podaje się je choremu kilka razy dziennie wraz z niskobiałkowymi posiłkami, ponieważ jest to element diety. Zwykle jest to około 12 tabletek dziennie (jedna tabletka na 5 kg należnej masy ciała). . Suplementacja ketaanalogami w połączeniu z dietą ni-skobiałkową umożliwia zmniejszenie spożycia azotu, zapobiegając jednocześnie szkodliwym skutkom niedostatecznego spożycia białka oraz niedożywienia. Diety o ograniczonej ilości białka były od dawna stosowane u pacjentów z przewlekłą chorobą nerek, na ogół to ograniczenie było jednak umiarkowane. Natomiast diety niskobiałkowe 0 jeszcze mniejszej zawartości białka mogą zwierać nawet tylko 30 g białka na dobę. Osoba zdrowa spożywa około 60-70 g na dobę. Rolą dietetyka jest takie skorygowanie diety by nie dochodziło do niedoborów innych składników. Dieta musi być dobrze zbilansowana. -Najchętniej prowadzilibyśmy terapię ketaanalogami jak najdłużej się da, wiele zależy jednak od tego, czy pacjent będzie z nami współpracował 1 przestrzegał diety oraz tego, czy nie pojawią się skutki uboczne w postaci niedożywienia białkowego - podkreśla prof. Przemysław Rutkowski, specjalista nefrolog, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu GU-Med. - Jednym z najprostszych wskaźników, które wskazują czy ta terapia działa czy nie działa jest stężenie mocznika, które badamy u pacjentów. Ponadto musimy wykonać szereg innych badań, po to by wpierw zakwalifikować pacjenta do tego programu a następnie go monitorować. Ich wyniki też dadzą odpowiedź na pytanie czy chory przestrzega zaleceń. - Program pomoże w leczeniu PChN kilku grupom pacjentów - zaznacza prof. Beata Naumnik z Kliniki Nefrologii i Transplantologii z Ośrodkiem Dializ Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, konsultant wojewódzki w dziedzinie nefrologii,. - Przede wszystkim osobom oczekującym na przeszczep nerki, u których zastosowanie terapii może pozwolić na przedłużenie czasu leczenia zachowawczego zanim znajdzie się dawca nerki. Pomoc uzyskają także osoby starsze chcące uniknąć leczenia dializami. Mogą oni liczyć na pozostanie na etapie leczenia zachowawczego do końca życia stosując się do zaleceń oraz przyjmując ketoanalogi pod ścisła kontrolą lekarską. Program skierowany jest do chorych z motywacją do zmiany nawyków żywieniowych pod kontrolą wykwalifikowanego dietetyka. Ważne, aby pacjenci ЬуИ nastawieni na współpracę, a także byli świadomi wagi przestrzegania zaleceń dietetycznych. ©® 04 rodzinny zdrowie Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Dostarcza cenne składniki, ale zwiększa ryzyko chorób. Mięso - jeść czy nie? 20 marca obchodziliśmy Dzień Bez Mięsa. O zaletach i wadach spożywania go mówi Kamila Sobaś, ekspert od zdrowego żywienia Zdrvwe żywienie fŁ,■ ,, rmnriln !■ .L.J ||„.l .i upracowanie Ezaoeia Morias izabela.mortas@polskapress.pl Czy warto jeść mięso? ТгисЬю zająć jednogłośne, obiektywne stanowisko w tej kwestiL Zarówno w literaturze, jak i w mediach obserwuje się niezüczone ilości eksperckich opinii na ten tematinie brakuje zwolenników dwóch skrajnie różnych stanowisk, przy czym każde z nich podparte jest naukowymi argLHnentami. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących bilansowego spożycia żywności wiatach 1999-2014, konsumpcja mięsa w Polsce wzrosła o 9 procent. Aby to oddać bardziej przejrzyście - to 6,4 kilograma dla osoby ważącej 74 kilogramy. Naukowcy podkreślają, że spożycie mięsa i jego wpływ na zdrowie człowieka jest odmiennie postrzegane w różnych rejonach świata. - W krajach rozwijających się wzrost spożycia mięsajest kojarzony z jego dobroczynnym wpływem. Natomiast w krajach wysoko rozwiniętych, gdzie spożycie mięsajest zazwyczaj wielokrotnie wyższe, spożywanie mięsa jestkojarzone ze zwiększonym ryzykiem zacho- ШШ FLEKSHARIANIZM -CZYM JEST? W ostatnim czasie rozwija się wśród naszego społeczeństwa model żywienia zwany fleksitarianizmem, który polega na ograniczeniu ilości mięsa spożywanego w trakcie tygodnia. Głównym czynnikiem, dla którego ogranicza się spożycie mięsajest zdrowie. Wołowina i wieprzowina mają stosunkowo dużą zawartość tłuszczów nasyconych i niekorzystnie oddziałują na układ krążenia, a przez to na serce i naczynia krwionośne. Oprócz tego nadmiar mięsa prowadzi do nadmiernego spożycia składników mineralnych kwasotwórczych. Kamila Sobaś: - Porcję mięsa równoważmy warzywami i owocami rowań na choroby układu krążenia czy niektóre nowotwory -wyjaśnia Kamila Sobaś, ekspert od spraw żywienia. Co w mięsie wartościowego? Mięso stanowi w diecie człowieka cenne źródło wielu składników odżywczych. - Dostarcza wysoko wartościowe białko, zawierające komplet aminokwasów egzogennych, dobrze przyswajalne żelazo, selen, cynk, wiele witamin, głównie z grupy B, przede wszystkim Bi, B2, B12, niacynę, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, szczególnie w okresach wzmożonego zapotrzebowania - wymienia Kamila Sobaś. Według niektórych naukowych teorii, składniki odży-wcze zawarte w mięsie mogą być dostarczane do organizmu także z innych produktów, ale pozostaje wówczas problem zachowania ich wła-ściwegóbilansu oraz stopnia przyswajalności. Przykładem takiego składnika jest żelazo, które służy do przenoszenia tlenu w ustroju. Najwięcej żelaza znajduje się w mięsie wołowym i cielęcym. - Te gatunki mięsa zawierają średnio 2,5 ra-za więcej żelaza niż mięso wie- przowe i 5 razy więcej niż mięso z drobiu. W rybach, w zależności od gatunku, znajduje się 0,4-1 miligrama żelaza w 100 gramach. Przyswajal-ność żelaza pochodzącego z mięsa wynosi około 20-30 procent, podczas gdy żelazo pochodzące z produktów roślinnych jest przyswajalne zaledwie w około 5 procentach - informuje nasz ekspert. Wybierając mięso, należy pamiętać, że kaloryczność różnych jego rodzajów znacznie się od siebie różni - chude mięso jest korzystne z punktu widzenia profilaktyki miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca, ponieważ nie zawiera dużo nasyconych kwasów tłuszczowych. W obniżeniu kalorycz-ności diety pomaga również przygotowywanie dań mięsnych bez dodatku tłuszczu lub tylko z niewielkim jego dodatkiem, czyli gotowanie sous vide, duszenie, pieczenie. Jakie ryzyko? Nadmierne spożywanie przetworzonego czerwonego mięsa zwiększa ryzyko wystąpienia raka żołądka. Według niektórych naukowców, do rozwoju raka jelita grubego przyczyniają się substancje powstające w mięsie podczas jego obróbki. Pewne jest, że nadmierne spożycie białka oraz czerwonego mięsa wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia nowotworu prostaty, piersi oraz jelita grubego. Co więcej, istnieje zależność między spożywaniem przetworzonego czerwonego mięsa a otyłością. - W skład przetworów mięsnych wchodzi składnik popra-wiający smak - glutaminian sodu, który wUnii Europejskiej zarejestrowany jest pod nazwą kodową E621. Jego stosowanie może być przyczyną otyłości, neurotoksyczności i nasilać niealkoholowe stłuszczenie wątroby. Glutaminian sodu uzależnia i sztucznie zwiększa apetyt - zaznacza Kamila Sobaś. Dobrze udokumentowany jest również związek pomiędzy wysokim spożyciem czerwonego mięsa a chorobami układu krążenia. Spożycie 100-gramo-wej porcji czerwonego mięsa dziennie zwiększa ryzyko udaru 0 około 11-13 procent. Warto też mieć na uwadze, że przetworzone mięso dostarcza organizmowi dużo więcej fosforu, niż ten potrzebuje. Jakto może skutkować? Osteoporozą, miażdżycą 1 przewlekłą niewydolnością nerek. Podsumowarae-jeśćczynie? - Warto zachować umiar. We-ganizm, frutarianizm czy wita-iianizm grożą deficytem białka, witaminy D i B12, a ich niedobór może poważnie obniżyć odporność, strukturę kości i jest szczególnie niebezpieczny dla dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych. Dodatkowo weganom brakuje naturalnych źródeł żelaza i cynku, co może się przejawiać niedokrwistością, problemami ze skórą i wypadaniem włosów. Z drugiej strony, nadmierne spożycie mięsa, zwłaszcza czerwonego, jest przyczyną chorób cywilizacyjnych - ocenia Kamila Sobaś. Zaleca się ograniczenie spożycia mięsa do 2-3 razy w tygodniu. Ważne są umiar w spożyciu, pochodzenie mięsa (najlepiej wybierać to z lokalnych hodowli) i stopień przetworzenia jego wyrobów oraz dodatki stosowane do przygotowywania potraw. Ф POLECANE Dobre substytuty Te produkty są dobrymi zamiennikami mięsa jaja. Jedno jajko to 6 gramów białka, w dodatku pełnowartościowego, które zawiera wszystkie niezbędne dla funkcjonowania organizmu aminokwasy. Dziś coraz częściej jaja przedstawia się jako źródło wielu cennych związków, w tym lecytyny, lizozymy, luteiny i całej gamy witamin. ryby. Ryby to spora dawka witamin - zawierają witaminy A, D, E oraz witaminy z grupy B. Są również źródłem składników mineralnych - fosforu, siarki, potasu, sodu, magnezu, wapnia, żelaza, a także mikroelementów, takich jak cynk, miedź, mangan i jod. Najważniejszym ich składnikiem odżywczym są kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3- mleko i przetwory mleczne. Mleko jest doskonałym źródłem dobrze przyswajalnego wapnia, a jego przefer-mentowane produkty - także przyjaznych dla przewodu pokarmowego pałeczek kwasu mlekowego. To oczywiście źródło cennego białka. Picie mleka zaleca się także osobom aktywnym. nasiona roślin strączkowych. Są pożywne i dostarczą dużo białka - od 20 do 42 procent. Owoce i nasiona roślin strączkowych są po zbożach drugim pod względem ważności źródłem pożywienia roślinnego dla ludzi. Strączki dostarczają też węglowodanów, a także błonnika, który usprawnia trawienie. tofu. W tofii znajduje się białko sojowe, zawierające aminokwasy egzogenne. Ponad 80 procent znajdującego się w nim tłuszczu roślinnego to tłuszcze nienasycone, kwas linolowy oraz lecytyna, co stało się powodem rozpowszechnienia poglądu 0 atrakcyjności tofu jako ich źródła w diecie człowieka. Tofu jest również źródłem wapnia, a także innych soli mineralnych i witamin. orzechy. Są źródłem witamin, w tym z grupy B, oraz mikroelementów, na przykład cynku, wapnia, żelaza. Orzechy włoskie dostarczają też dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych. Pasują do bardzo różnych dań - nie tylko słodkich, ale 1 wytrawnych. Dzięki nim posiłki są sycące, (imo) - И % Katarzyna Skiepik katarzyna^idepik@p>oiskapress.com a wielkanocnym stole, obok jajek i pysznych sałatek, nie może zabraknąć paszte-tów, pieczonych mięs i aromatycznych zup. Każda gospodyni ma swój sprawdzony przepis na żurek i biały barszcz, a także na zakwas, który jest bazą tych zup. Mimo to coraz częściej korzystamy z gotowych zakwasów, które też są całldem niezłe i -co ważne - oszczędzają czas spędzony w kuchni. BARSZCZ BIAŁY SldacMkb 21 wody,200g wędzonego boczku. 4 białe kiełbasy, 1/3 buteld zakwasu na barszcz biały. 1 ząbek czosnku. 3 suszone grzyby. 2-3 łyżki świeżo startego chrzanu, iść laurowy. 2 ziarenka ziela angielskiego, suszony majeranek. sól pieprz do smaku. 3łyż-ki śmietany 18%.4 japo gotowane na twardo Do garnka z zimną wodą włóż pokrojony w plastry boczek, zagotuj. Gotuj przez około 15 minut na małym ogniu. W międzyczasie ugotuj jajka na twardo i pokrój na ćwiartki. Do garnka dodaj białą kiełbasę. Następnie dorzuć chrzan, suszone grzyby, liść laurowy i ziele angielskie. Do tak przygotowanej bazy wlej dobrze rozmieszany zakwas. W razie potrzeby dodaj większą ilość zakwasu, aż do uzyskania pożądanego smaku. Do zupy dodaj lekko rozgnieciony ząbek czosnku. Dopraw solą i pieprzem do smaku i słuszną ilością majeranku. Śmietanę rozrób w szklance. Dodaj kilka łyżek zupy, dokładnie wymieszaj. A potem wlej powoli do barszczu, cały czas mieszając. Zupę trzymaj jeszcze chwilę na ogniu. Barszcz biały podawaj z pokrojoną w plasterki białą WIELKANOC Z ŻUREM, PASZTETEM I PIECZONYM SCHABEM Aromatyczne zupy i pieczone mięsa królują na świątecznym stole kiełbasą i ćwiartkami jajka ugotowanego na twardo. SktatHki: 2 fitry domowego bulionu lub rosołu. 500 ml zakwasu żytniego, cztery białe kiełbasy (surowe). Ю0 g boczku, 1 duża cebula. 1 łyżka chrzanu. 1 ząbek czosnku. 3łyżki śmietany 30%, 3 łyżfi suszonego majeranku, sól i pieprz do smaku, do podania gotowane na twardo jajka W garnku zagotuj bulion i dodaj do niego białe kiełbasy ponakłuwane wcześniej widelcem. Zmniejsz ogień tak, by wywar dalej lekko się gotował. Na patelni podsmaż na złoty kolor pokrojony w kostkę boczek i posiekaną cebulę, a następnie dodaj zawartość patelni do garnka z wywarem. Całość gotuj ok. 25 minut. Do tak przygotowanej bazy wlej dobrze rozmieszany zakwas. W razie potrzeby dodaj większą ilość zakwasu, tak by uzyskać pożądany smak. Zacznij jednak od wlania połowy porcji i spróbuj wywaru. Następnie dolewaj zakwas po trochu, aż do uzyskania odpowiedniego poziomu kwaśności. Potem dodaj lekko rozgnieciony ząbek czosnku i chrzan. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Majeranek wysyp na dłoń i rozetrzyj, pocierając obiema dłońmi, wprost do garnka - dzięki temu uwolnisz dodatkowe aromaty zawarte w przyprawie. Po kolejnych pięciu minutach wyłącz gaz. Do kubka ze śmietaną dodaj kilka łyżek gorącej zupy i dokładnie zamieszaj - dzięki takiemu hartowaniu śmietana nie zważy się po dodaniu do niemal wrzącego żurku. Żurek podaj z pokrojoną w plasterki białą kiełbasą oraz połówkami jajka ugotowanego na twardo. ZUPA CHRZANOWA Składniki: 1 łyżka masła. 1 cebula. Iząbek czosnku,200gwędzo-nydi żeberek lub wędzonych kości wieprzowych, 125 Strabulio-nu. 4 ziemniaki, 3 surowe białe kiełbaski 1 łyżka majeranku 2 łyżeczki dvzanu. Ю0 ml kwaśnej śmietany, gotowane na twardo jajka szczypiorek W garnku z grubym dnem zeszklić na maśle pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodać starty czosnek, wymieszać i chwilę Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 razem podsmażyć. Wlać gorący bulion, dodać wędzone żeberka lub wędzone kości wieprzowe i zagotować. Dodać obrane i pokrojone w kosteczkę ziemniaki, opłukaną surową kiełbasę (w całości) i majeranek. Doprawić solą i pieprzem, zmniejszyć ogień i gotować 20 minut pod przykryciem na małym ogniu, do miękkości ziemniaków. Na koniec dodać chrzan i po zagotowaniu odstawić z ognia. Zupę zaprawić śmietaną (stopniowo, uprzednio rozcieńczając śmietanę kilkoma łyżkami zupy). Podawać z jajkami i szczypiorkiem. V Składniki: 1 kg schabu.300gsu-szonychśfiwek. oliwa, sól i pieprz. 1/2 opakowania suszonego cząb-lulłyżeczkaziółprowansalskidi. 3/4 szklanki btdionu. wykałaczki W schabie zrób nożem kieszonkę - nacięcie w środkowej części przez całość mięsa, nie przecinając schabu na końcu. Kieszonkę od środka dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj cząber z ziołami prowan-salskimi. l łyżeczkę tej mieszanki wsyp do kieszonki. Następnie wciskaj do niej śliwki, im więcej wejdzie, tym lepiej. Miejsce rozcięcia schabu trzeba spiąć na krzyż wykałaczkami. Po wierzchu natrzeć mięso solą, pieprzem i resztą ziół. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym z pokrywą i polać 2 łyżkami oleju. Mięso obłożyć resztą śliwek. Przykryć i odstawić na jeden dzień do lodówki. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Na rozgrzanej patelni z 3 łyżkami oliwy obsmażamy mięso z każdej strony, krótko, tylko do zamknięcia się porów. Obsmażone mięso wkładamy z powrotem do naczynia, na jego dno wlewamy bulion. Przykrywamy i pieczemy przez 40 minut, następnie odkrywamy mięso, przewracamy i pieczemy jeszcze przez 20 minut. 06 rodzinny kuchnia Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Przepis na smaczny, prosty i szybki w przygotowaniu świąteczny pasztet z gęsi. Zamiast gęsi możesz wziąć inne mięso! Składniki: l mate gęś, 50 dag wątroby cielęcej, wątróbka z gęsi, 40 dag słoniny, 5 jajek, 2 czerstwe kajzerki, 40 dag żurawiny, seler, marchewka, pietruszka, majeranek, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, mielony imbir, mielona ostra papryka, mielone ziele angielskie, 3 Kście laurowe, 4 ziela angielskie ziarna, bułka tarta. Mięso z gęsi opłukać, włożyć do garnka i zalać wodą, dodać marchewkę, pietruszkę i seler. Następnie wrzucić 3 liście laurowe, 4 ziela angielskie, posolić i mięso gotować do miękkości. Ugotowane i wy studzone mięso razem ze słoniną zmielić w maszynce. Na patelni usmażyć wątróbkę i cebulę, które trzeba zmielić w maszynce wraz z ugotowaną marchewką, pietruszką i selerem. Wszystko • dodać do zmielonego mięsa, wsypać przyprawy, namoczo- ną i odciśniętąbułkę. Następnie wbić jajka, doprawić do smaku i wyrobić masę pasztetową. Na koniec wsypać żurawinę i dokładnie wszystko wymieszać. Foremki do pieczenia pasztetu wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Pasztet nakładać do 3/4 wysokości foremek. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni i piec około l godziny. •*». w Г Poza klasycznymi potrawami, takimi jak żurek z białą kiełbasą czy faszerowane jajka, na stole nie brakuje również słodkości - mazurka, babki wielkanocnej i sernika. Wypróbuj nasze przepisy. Są łatwe w przygotowaniu Babka cytrynowa z lukrem lub z polewą czekoladową SkłacNd: 4 jajka. 1 szklanka cukru. 1 łyżeczka cukru waniliowego, 1 szklanka mąki tortowej. 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej, ü 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 200g masła, sok z cytryny, skórka otarta z cytryny SkłacHd na lukier. I szklanka cukru pudru, 1 łyżka soku z cytryny Iłyżeczkawody Sktadraki na polewę: lOOg gorzkiej czekolady, 70 g śmietanki 30% Mąki przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia. Jajka miksujemy razem z cukrami na jasną i puszystą masę. Zmniejszamy obroty miksera do minimum i dodajemy w niewielkich porcjach suche składniki. Następnie powoli dodajemy roztopione i ostudzone masto. Na koniec łączymy z sokiem z cytryny i skórką. Formę na babkę smarujemy dokładnie masłem i oprószamy bułką tartą. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 40-45 min dotzw. suchego patyczka i zarumienienia. Po upieczeniu zostawiamy babkę do wystudzenia. Potem albo ją polukrujemy, albo polejemy polewą: * Wszystkie składniki na lukier mieszamy ze sobą polewamy wierzch babki. * * Czekoladę łamiemy na kawałki i wkładamy do miseczki. Śmietankę rozgrzewamy w rondlu, ale nie za-gotowujemy, zalewamy nią czekoladę i odstawiamy та kilka minut. Potem mieszamy czekoladę ze śmie-:anką za pomocą rózgi i polewamy nią babkę. Sernik wiedeński Składnia na kruchy spód: 2 szklanki mąki. 1/2-3/4 kostki masła, 1 jajko, 2 łyżki cukru pudru. 1 łyżeczka proszku do pieczenia SkfatWki na masę serową: 1 kg twarogu zmielonego dwukrotnie. 7 jajek. lOOg masła. 1 łyżka mąki ziemniaczanej, 1 opakowanie budyniu. 1 opakowanie cukru wanilinowe-go. 1 szklanka cukru. 1-2 łyżki soku z cytryny Kruchy spód: Mąkę przesiewamy z cukrem i cukrem waniliowym oraz proszkiem do pieczenia. Dodajemy masto i siekamy nożem. Następnie dodajemy jajko i zagniatamy ciasto. Ciasto rozwałkowujemy na kształt formy i w kilku miejscach nakłuwamy widelcem. Formę z ciastem wstawiamy do nagrzanego do200stopni piekarnika i podpiekamy około 10-15 minut. Studzimy i smarujemy równo kilkoma łyżkami marmolady. Masa serowa: Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z 1/2 szklanki cukru na jasną masę. Dodajemy zmielony twaróg. mąkę ziemniaczaną, budyń, rozpuszczone i ostudzone masto i miksujemy dość krótko, żeby zbytnio nie napowietrzyć sernik, ponieważ po upieczeniu może on opaść. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodając partiami pozostałe 1/2 szklanki cukru. Do masy serowej dodajemy ubitą pianę z białek i delikatnie mieszamy. Masę przelewamy do formy na przestudzony spód. Semik wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy ok. 60 minut. Po upieczeniu sernik zostawiamy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, aż do całkowitego wystygnięcia. Sernik na zimno z malinami SkłacHd: około lOO g biszkoptów, 1 kg sera twarogowego. 200g(1 szklanka) cukru. 1 galaretka malinowa rozpuszczona w200ml gorącej wody. 3 łyżeczki żelatyny.200ml zimnej śmietany kremówki około 150 g konfitury malinowej. 1 galaretka malinowa zrobiona zgodnie z opisem na opakowaniu Żelatynę dodaj do galaretki rozpuszczonej w200 ml wody i dokładnie wymieszaj - przestudź. Formę o wielkości około 24 cm średnicy wyłóż folią lub papierem do pieczenia. Na spodzie ułóż biszkopty. Twaróg zmiksuj z cukrem. Dolej do twarogu galaretkę z żelatyną i dokładnie wymieszaj. Śmietanę kremów-kę ubij na sztywno. Dodaj do twarogu i wymieszaj delikatnie. Przełóż masę na biszkopty i wyrównaj powierzchnię. Łyżeczką nałóż kleksy konfitury malinowej. a następnie delikatnie przemieszaj nożem. Wstaw do lodówki, aby masa stężała. Drugą galaretkę wylej na wierzch sernika - poczekaj, aż zacznie się ścinać. Schłodź całość w lodówce. Przed podaniem udekoruj świeżymi owocami. P.S.: Zamiast malin możesz użyć ulubionych owoców: truskawek, borówek, brzoswiń czy winogron. Dostosuj do nich też smak galaretki i konfitury. Wielkanocny mazurek z kajmakiem i bakaliami Składniki: 35 dag mąki pszennej, 20 dag masła. 15 dag cukru pudru. 2 żółtka, szczypta soli. 1 puszka kąjmaku, bakalie (płatki migdałowe, suszona żurawina, mięta) Na stolnicę należy wsypać mąkę i cukier. Uformować stożek. Na górę wbić dwa żółtka. Dodać szczyptę soli i rozpuszczone masto. Całość wyrobić na gładkie ciasto. Formę do pieczenia wysmarować masłem. Na tak przygotowaną formę wyłożyć ciasto. Dobrze ugnieść na spodzie i brzegach. Nakłuć dno formy widelcem w kilku miejscach. Wstawić formę z ciastem do zamrażarki na 15 minut. Wyjąć formę z lodówki i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Spód mazurka piec przez ok. 20 minut (aż się lekko zrumieni). Po upieczeniu wyjąć ciasto z piekarnika i odstawić do wystygnięcia. Otworzyć puszkę z kajmakiem. Gęstą masę rozsmarować na cieście. Mazurek przyozdobić płatkami migdałowymi i żurawiną. Podawać po zastygnięciu masy. Tuż przed podaniem można ułożyć listki świeżej mięty. Listki mięty nadadzą mazurkowi wiosenny charakter. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 rodzinny temat dnia 07 Świąteczne tradycje zmienił wirus Pandemia koronawirusa zmieniła zwyczaje i tradycje związane z obchodzeniem świąt na całym świecie. Nie tylko w Polsce nie odbędą się procesje i rodzinne spotkania. Tak Polacy za granicą planują spędzić Wielkanoc. Wielkanoc Gabriela Jelonek gabriela.jelonek@pobkapress.pl Święta Wielkanocne kojarzą się z nadzieją i odrodzeniem. Sprzyja temu także widok budzącej się na wiosnę przyrody. Niestety, drugi rok z rzędu tradycyjne obchodyWielkanocy muszą zostać odwołane lub zmodyfikowane ze względów bezpieczeństwa. Tak rodzinne tradyge zmienią się w różnych krajach. Rok temu w wielu miejscach w Polsce odbyło się tradycyjne święcenie pokarmów, lecz w zmienionej formie. Była święconka drive, czyli święcenie z samochodu, była też święconka objazdowa, gdzie ksiądz podjeżdżając do furtek domostw święcił pokarmyibło-gosła wił domowników czekających przy furtkach. W miastach zwiększono liczbę nabożeństw, aby jednocześnie kontakt ze sobą miało jak najmniej osób. Wielu z nas świąteczne śniadanie zjadło w małym gronie lub samotnie, łącząc się z bliskimi tylko przez internet. Nie zrezygnowaliśmy jednak z tradycyjnego jedzenia jajek, które są symbolem nowego życia. Święconka i jedzenie jąek Jednak nie tylko Polacy zgodnie z tradyq'ą jedzą jajka. Amerykanie wierzą, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w Niedzielę Wielkanocną przyniesie szczęście rodzinie. W USA świąteczne posiłki spożywa się najczęściej w restauracjach, co rok temu i w tym roku było niemożliwe. Amerykanie nie zapominają natomiast o dekorowaniu własnych domów. Symbolem kojarzonym w USA ze świętami jest niewątpliwie królik, na pamiątkę czczenia pogańskiej bogini Estre. Egg Huit czyli polowanie na japa Przed Białym Domem w Waszyngtonie drugi rok z rzędu nie odbędzie się tradycyjne toczenie pisanek. To rodzinna zabawa, polegająca na wyścigu wtoczeniu pisanek za pomocą drewnianej łyżki po specjalnie przygotowanym torze przeszkód. Ten, komu uda się „przeprowadzić" jajko najszybciej ibez szwanku - wygrywa. Anglicy z okazji świąt mają aż cztery dni wolnego. Z reguły czas ten wykorzystują Й? '** * 'u- W& h Święta wielkanocne przez pandemię ponownie będą wyglądały inaczej, nie tylko w Polsce. Spędzimy je w małym gronie. na zakupy i wyjazdy za miasto. Na wycieczki przygotowuje się ogromne kosze z przysmakami, a na ulicach można spotkać kapele ludowe. Tradycją już jest rozdawanie w Wielki Piątek przez królową pensów. Monety wybija się specjalnie na tę okazję. Kolejny rok z rzędu te uroczystości się nie odbędą, a Brytyjczyków obowiązują ograniczenia dotyczące spotkań i wyjazdów. Wszystko przez szybko rozprzestrzeniający się brytyjski wariant koronawirusa. - Święta spędzimy z moją siostrą i jej mężem i córką jako „support childcare bubble", czyli takie grono bliskich osób, które w razie czego mogą zająć się swoimi dziećmi nawzajem. Dopiero od 29 marca można będzie się spotykać na zewnątrz пр.: w ogrodzie z maksymalnie 6 osobami z różnych domów albo z mieszkańcami dwóch domów bez ograniczenia osób -mówi Paulina Lichtańska, mieszkająca w brytyjskim Cullompton z rodziną. W niedzielny poranek brytyjskie dzieci raczone są dużą ilością czekoladowych jajek, często z różnego rodzaju nadzieniem. Tak samo jak w Ameryce, tak na wyspach, do tradycji należą zawody w turlaniu jajek. - Mamy plac zabaw, ogród i dużo pól na spacery w okolicy, więc na szczęście dzieci się nie nudzą. W Wielkanoc oprócz zabawy w szukanie czekoladowych jajek schowanych w ogrodzie, czyli Egg Hunt, zrobimy wyklejan-ki, maski króliczka, żeby miały zajęcie - dodaje Paulina. We Francji tradycja jest bardzo podobna. Do najbardziej znanych zwyczajów należy poszukiwanie czekoladowych jajek, które według tradycji rozrzucają w ogrodach bijące od Wielkiego Czwartku dzwony. W Niemczech z kolei drzewka przyozdabia się pisankami zawieszonymi na wstążeczkach. Nie można jednak liczyć na słynne wielkanocne jarmarki. - Wszystkie sklepy zamknięto na czas Wielkanocy od czwartku do poniedziałku włącznie. Ponadto podtrzymywane jest obowiązujące od kilku miesięcy Obostrzenie do ograniczenia spotkań do maksymalnie dwóch różnych domostw, obecnie ograniczone do 5 osób ogółem. Na święta planuję zostać w Niemczech i pojedziemy na południe, do taty mojego chłopaka, jeśli nie ograniczą połączeń pociągowych - mówi Agnieszka, Polka mieszkająca w Berlinie. Kolorowe procesje Wielkanoc wHiszpanii jest najważniejszym świętem w roku. Zwykle całym kraju odbywają się procesje, jednak większy nacisk niż na zmartwychwstanie Jezusa, kładzie się na jego mękę przed śmiercią. Widowiska pasyjne odbywają się w wielu miejscach. - Hiszpania jest słynna ze swoich procesiones, które łączą w sobie religię, sztukę i walor estetyczny. Hiszpanie przygotowują się do Semana Santa (Wielki Tydzień - przyp. red.) przez wiele miesięcy, ile od dwóch lat procesje zostały wstrzymane. Okres świat wielkanocnych to dla większości Hiszpanów czas na odpoczynek, wyjazd rodzinny, odwiedziny znajomych. Niestety, od kilku miesięcy mamy zamknięte granice województw, wiec nie ma możliwości wyjazdu - mówi Anna Narożna mieszkająca w Madrycie. Hiszpania słynie jednak z tego, że w pandemii wciąż przyjeżdża do niej wielu turystów, w szczególności do Madrytu i na Wyspy Kanaryjskie. Wielkanocne terminy są wręcz oblegane, głównie przez przyjezdnych z Niemiec i Francji. -Śmieszne jest to, że ktoś z zagranicy może przyjechać do Hiszpanii, ale my nie możemy pojechać do sąsiedniego województwa. W Madrycie mogą się spotykać maksymalnie 4 osoby, a spotkania w restauracjach na otwartej przestrzeni mają limit do 6 osób. Przyjeżdżający turyści jedyne co muszą przestawić, to test PCR. Często przyjeżdżają samochodami, bo na granicy nie ma kontroli i nikt tego nie sprawdza. Dlatego tak wielu Hiszpanów jest już po prostu zmęczona całą sytuacją. Do nas mogą przyjeżdżać zagraniczni turyści, a my nie możemy się przemieszczać tutaj na miejscu, nawet do rodziny -podkreśla Anna. Z powodu pandemii zostało też odwołane tradycyjne biczowanie pokutników, które od XV wieku odbywa się w La Rioja w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Chętni wziąć udział w tej nietypowej procesji ubierają się na biało, ciągną ciężkie łańcuchy i idą boso. W Meksyku z kolei obchody świąt Wielkanocy zaczyna Niedziela Palmowa. To wtedy Meksykanie bioią udział w procesji i święcą palmowe gałązki. Gdy te zostaną spalone, popiołem posypuje się głowy (podobnie jak w Polsce w środę popielcową). Wielkanocne parady wpisały się także w tradycję USA. Z powodu COVID-19 i ten zwyczaj musi poczekać na bardziej spokojne czasy. Włoskie święta ze znajomymi Kolejny raz odwołano także tradycyjną drogę krzyżową, która przed pandemią odbywała się w rzymskim Koloseum i była transmitowana praktycznie na całym świecie. - W tym roku ponownie droga krzyżowa odbędzie się na placu Św. Piotra i pewnie będzie w niej uczestniczył sam papież. To dość symboliczny widok, nie będzie tłumów. Jeśli chodzi o kościoły, to są otwarte, ale w jednej ławce mogą siedzieć dwie osoby w dużej odległości - mówi Agata Baldan, mieszkająca na co dzień w Mediolanie. Dla Włochów Wielkanoc to po prostu dni wolne i dobra okazja, żeby spotkać się po południu na kawę, obiad lub kolację, niekoniecznie z rodziną. - Włosi wbrew pozorom nie przeżywają Wielkanocy rodzinnie. Mamy nawet takie powiedzenie „Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi", co oznacza, że Boże Narodzenie powinno się spędzać z rodziną, a Wielkanoc z kim chcemy, np.: z przyjaciółmi czy znajomymi. I tak faktycznie jest, przynajmniej na północy Włoch. Dlatego święta na wiosnę przygotowujemy „po polsku", zaopatrujemy się w polskie produkty i podtrzymujemy naszą tradycję - mówi Agata. Włosi zwracają jednak dużą uwagę na posiłki. Świąteczny obiad obfituje w dania z jagnięciny, baraniny, przystawki czy wielkanocną Co-lombę czyli ciasto, które kształtem przypomina lecącego ptaka. Symbolem świąt w Italii jest baranek. Włosi nie znają tradycji święconki, nie przywiązują też wagi do ozdabiania jajek. Zwykle po spotkaniach wyruszają za miasto na pikniki lub trochę dalsze podróże na południe kraju, ale z powodu pandemii możliwość przemieszczania się została ograniczona. Przed świętami, szczególnie w Lombardii, wprowadzono kolejne obostrzenia, które mają być poluzowane w czasie świąt. - Jesteśmy podzieleni na strefy, w zależności od ilości zakażeń i śmiertelności Na święta mają być te obostrzenia trochę poluzowane, tak, aby można było się przemieszczać wewnątrz regionu, choć zupełnie tego nie rozumiem W innych częściach Włoch po poluzowaniu restrykcji zwykle gwałtownie wzrasta liczba zakażeń - dodaje. ©® 08 rodzinny Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 jak drwal Tomasz Smuga tomaszimuga@polskapre5s.pl Co sprawiło, że postanowił pan sprawdzić się w programie „Ninja Warrior Polska? Najpierw zachęcali mnie do tego znajomi i sąsiedzi z Łęczyna Dolnego, bo startuję w biegach przeszkodowych OCR[ang. - Obstacle Course Racing), czyli rodzaj biegu przełajowego urozmaiconego naturalnymi i sztucznymi przeszkodami terenowymi -red.]. Ludzie mówili: „Spróbuj". W pierwszej edycji jednak się nie skusiłem. Ale 10 maja 2020 roku zdiagnozo-wano u mnie stwardnienie rozsiane. Postanowiłem podjąć walkę z tą chorobą. To zmobilizowało mnie do wysłania zgłoszenia do programu. W ciągu trzech dni otrzymałem odpowiedź zwrotną, że zapraszają mnie na casting. Widzowie pana zmagania z torem przeszkód mogli obejrzeć 9 marca. Gdy przyjechałem do Areny Gliwice, to cała ta otoczka związana z programem wywarła na mnie spore wrażenie. Zobaczyłem tam wiele sławnych osób. Niektórych nie poznałem od razu, bo w telewizji wyglądają inaczej niż na żywo (śmiech). Byłem w szoku, z powodu tego, gdzie się znalazłem. Ja, mieszkaniec małego Łęczyna Dolnego, w którym mieszka 30 osób, nagle uderzył w duży świat. To mnie trochę przyblokowało. Producenci zainteresowali się mną, postanowili wyciągnąć mnie przed kamerę, przeprowadzić wywiady. Do tego okazało się, że wystąpię jako czwarty uczestnik. Pierwszy, drugi i trzeci wy-, startował i gdy przyszła moja kolej, poczułem tremę. A jak już wszedłem na scenę i zo- baczyłem kamery, to była totalna odcinka. Ale pomyślałem, że jak już tutaj jestem, to muszę wystartować. Pierwszą przeszkodę pokonałem. Na drugiej trzeba było trzymać się uchwytu i zjechać. Po drodze były trzy uderzenia. Po trzecim należało się puścić. A ja tego nie zrobiłem i mnie cofnęło. A z racji tego, że mam mocny uchwyt, to wisiałem i wiłem się, jak robak na haczyku (śmiech). Nawet nie wiem, ile czasu to trwało. Walczyłem, ale w końcu nie dałem rady i spadłem do wody. Jak ogólne wrażenia z programu? Organizacyjnie wszystko było bardzo dobrze przygotowane. Dzień przed startem mieliśmy przygotowane pokoje w hotelach dla zawodników. Naprawdę wszystko było zapięte pod ostatni guzik. Co do toru, to oczywiście nie mogliśmy wcześniej fizycznie go sprawdzić. Jedynie z boku widzieliśmy, jak testerzy go przechodzą. Toru nie mogliśmy nawet dotknąć. Przedstawiono nam tylko poszczególne przeszkody. Jak mieszkańcy Łęczyna Dolnego zareagowali na pana udział w programie? Wszyscy mi kibicowali. Oni widzą, co ja robię na tych biegach. Osiem edycji biegów z rzędu startowałem w elicie. Dla mnie samego najważniejsze jest dotrzeć do mety, nieważne, na którym miejscu. Bo jak się już przekroczy linię mety, to jest się zwycięzcą. Chcę pokazać ludziom, że można coś robić mimo trudności i przeciwności losu. Ze sportem do czynienia ma pan od kilku lat Dokładnie od końca 2017 roku. Chciałem mieć jakieś swoje zainteresowanie, żeby nie była tylko praca, dom i ro- dzina. Chciałem zrobić coś dla siebie. Na początku zacząłem biegać. W 2019 roku rozpoczęła się moja przygoda z biegami OCR, czyli z przeszkodami. Sport zacząłem uprawiać nie ze względu na chorobę, bo wtedy jeszcze o niej nie wiedziałem. Dopiero potem lekarze mi uświadomili, że musiałem z nią żyć już od iluś lat. Wcześniej wszystkie objawy zwalałem na moją pracę drwala.Gdy pojawiały się jakieś bóle nóg Mam świadomość. że choroba będzie poste- czam do siebie myśli, ze może oyc иш* £Щ czy prądy w rękach, to sądziłem, że to przez przemęczenie w pracy. Okazało się, że były to symptomy stwardnienia rozsianego. Mimo choroby nadal jest pan aktywny sportowo. Gdy zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane, był to dla mnie cios, jakby ktoś rzucił mi na plecy potężny kamień. Bardzo pomogła mi wtedy rozmowa z żoną Anną, że damy radę. Wsparcie otrzymałem też od rodziny i mojej poprzedniej sportowej drużyny ze Słupska. Na początku w szpitalu były łzy, ale postanowiłem coś ze sobą zrobić. Gdy wyszedłem ze szpitala po sterydach, to nie mogłem przebiec nawet kilometra. Po trzech dniach była próba pokonania 5 km. Udało mi się przebiec je w czasie 23 min. I to mnie napędzało. Delikatnie wytyczałem sobie granice. Po dwóch tygodniach od wyjścia ze szpitala wziąłem udział w zawodach OCR w Gdyni. To był krok milowy. Niektórzy mi odradzali, że za szybko, ale Grzegorz Kropidłowski podczas nagrań do programu „Ninja Warriors" mój upór zwyciężył. Wystartowałem w elicie. Przybiegłem na metę trzydziesty, a każdą przeszkodę pokonywałem ze łzami w oczach. Bieg był dla mnie mordęgą, ale go pokonałem. To mi pokazało, że mogę dużo, ale wszystko muszę robić z głową. Wyobraża pan sobie dalsze życie bez sportu? Nie. Mam świadomość, że ta choroba może postępować, ale będę z tym walczył. Zmieniłem klub sportowy. Przeszedłem ze Słupska do Wolf Team Trzcianka. Założyłem u nas na Pomorzu jego oddział. Teraz wiedzę, którą zdobyłem przez te dwa lata przekazuję innym. Biegi przeszkodowe, to sport ogólnorozwojowy. Tutaj wszystkie mięśnie są zaangażowane. Trenuje pan m.in. u siebie na podwórku, na którym zbudował własny tor przeszkód. Tor już jest rozebrany. Przenosimy go do nowej miejscówki, którą nazywa- my Spichlerz OCR. To będzie nasza baza Wolf Team oddział północny. Cały czas mam też wiarę w to, że lekarze mogą się mylić. Chociaż od czasu do czasu odczuwam jakieś symptomy, np. ciężkie nogi, ręce czy prąd w kręgosłupie. Ale nie dopuszczam do siebie myśli, że może być gorzej, tylko ma być lepiej. Ma pan jakieś sportowe marzenia? Celów jest dużo, tylko środków brakuje, bo to drogi sport. Cel? Na pewno chciałbym przebiec jakiś 24-go-dzinny bieg. Mam takie aspiracje. Dodam, że nie tylko biorę udział w biegach przeszkodowych, ale też w ultra. Na przykład już po diagnozie choroby wziąłem udział w 63-kilometrowym biegu w Barłominie. Marzy mi się też organizacja biegu prze-szkodowego w powiecie wejherowskim oraz zawody typu ninja warrior. Moim takim największym treningiem jest praca w lesie. Drwalem jestem od 20 lat, który pomógł mi zbudować siłę i kondycję. Sport z pasji, zawodowo drwal. Pewnie niektórzy jeszcze kojarzą ten zawód z panem z gęstą brodą i siekierką. Tak, i jeszcze pana z brzuszkiem oraz wystającą butelką z winem (śmiech). W latach dziewięćdziesiątych były takie stereotypy, ale to się zmienia. Pisałem o tym w miesięczniku „Drwal". Ta praca daje mi dużo satysfakcji. Jest ciężka i niebezpieczna. Były obawy, czy przez chorobę będę mógł dalej wykonywać ten zawód. Praca drwala, to u pana rodzinna tradycja. Tak. Tata nadal dorabia sobie do renty jako pomocnik drwala. Mam jeszcze wujków i kuzynów drwali. Myślę, że z dziewięć osób w rodzinie by się uzbierało. Dziadkowie też pracowali w tym zawodzie. To jest tradycja wielopokoleniowa. Ja jestem drwalem na terenie Nadleśnictwa Choczewo. ©® - Zamierzam uprawiać sport tak długo, jak tylko będę mógł - mowi Grzegorz Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 rodzinny gwiazdt 09 m Karol Strasburger przekonuje, że miłość nie zna metryki Rzadko się zdarza, by ktoś zostawał ojcem po siedemdziesiątce. To jednak jego przypadek. Aktor ma za sobą wiele lat uprawiania sportu i jest w świetnej kondycji. Dlatego nie bat się podjąć tego wyzwania. KAROL STRASBURGER Polski aktor i prezenter telewizyjny. Urodził się лфь w1947 roku. Pochodzi z rodziny niemieckich ewan- 4 % gelików osiadłych w Konstancinie. W młodości uprawiałgimnastykę sportową w klubie Legia War- \ § szawa oraz okazjonalnie występował w cyrku jako I M f konferansjer Początkowo był studentem Wyższej ^ -—- J | Szkoły Morskiej w Szczecinie, a następnie absol- й wentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej TciP Ц w Warszawie. Debiutował w1970w serialu „Kolumbowie". Po ukończeniu akademii został zaangażowany do Teatru Dramatycznego w Warszawie. W latach 70. zagrał wiele ról w filmach wschodnioniemieckich i czechosłowackich. W1976 roku wystąpił w serialu „Polskie drogi" w reżyserii Janusza Morgensterna. Od 17 września1994roku jest gospodarzem teleturnieju „Famiiiada" w TVP2. W2008 roku wydał własną książkę kulinarną - .Apetyt na życie". Był dwukrotnie żonaty. Jego aktualną żoną jest Małgorzata Waremczuk, z którą ma córkę Laurę (ur. 2019 roku). bie kampera, w którym miał sypialnię, kuchnię i toaletę. Takim wehikułem objechał pół Europy. Mimo upływu lat nie zrezygnował z tego rodzaju wakacji i z czasem zafundował sobie firmowego kampera. Podczas wypadu na wyścigi samochodowe, Strasburger poznał piękną blondynkę - Irenę Morcińczyk. Dziewczyna była córką śląskiego potentata na rynku publicznych pralni i dobrze ją znano w kręgach peerelowskich elit. Jej partnerem był przez pewien czas słynny playboy -Andrzej Jaroszewicz, syn ówczesnego premiera. Kiedy dziewczyna mu się znudziła, zostawił ją dla Maryli Rodowicz. Wtedy uderzył do niej Karol. Szybko stali się parą i wzięli ślub. Ich związek przetrwał ponad trzy dekady. Niestety - w 2013 roku Irena przegrała walkę z nowotworem. Zanim to się stało, małżeństwo Strasburgerów bywało często w jednej z warszawskich restauracji. Tam poznało jej menedżerkę - Małgorzatę Weremczuk. Cała trójka blisko się zaprzyjaźniła i utrzymywała częste kontakty. Gdy zmarła żona aktora, to właśnie Weremczuk służyła mu największym wsparciem. Mało tego: została również menedżerką Starsburgera i zaczęła kierować jego karierą. W tym samym czasie rozstała się z mężem. To sprawiło, że Starsbur-ger i Weremczuk zakochali się w sobie - i choć dzieli ich aż 38 lat, zostali parą. Znajomość przypieczętowało narodzenie córki Laury. Dzięki temu aktor w wieku 73 lat został ojcem. - Nigdy nie myślałem o tym, że tak się stanie i trochę to trwało. Tej roli pewnie bym nie sprostał w okresie, kiedy w głowie miałem karierę filmową i dużo na to poświęcałem czasu. Myślę, że jestem w okresie, że mogę tego czasu poświęcić więcej i mieć więcej spokoju. Jak dziecko płacze, to nie wkurzam się, bo muszę biec, robić coś ważniejszego. Nie ma nic ważniejszego - deklaruje w TVN. ©® mmU'vA ROKU . 2 j;3 i I -r -är Jr J( J Л/ •JiV-няГ' Jp 0 -'S kobieca mar Ą RMJ Ж у ' чГ. 4* ШШШ J, А,л ■' i. Л?Ij[ ? вЖшШшШОМК * МШшшШШя 1 f'JMM J Щ£ЩшА Chodził więc z nim na wyścigi motocyklowe, a potem wkładał patyk między szprychy roweru i udawał, że ściga się z wyimaginowanymi rywalami na podwórku. Kiedy podrósł, zaczął czynnie uprawiać gimnastykę sportową w klubie Legia Warszawa. I zanotował naprawdę duże sukcesy - wraz ze swoją drużyną zdobył w 1964 roku mistrzostwo Polski. - Gimnastyka przygotowała mnie do aktorstwa. Sko- ki na planszy przypominają trochę scenę. Też trzeba je wykonywać w dużej koncentracji. Choć gimnastyka daje ogólną sprawność fizyczną, to jest to bardzo trudny sport. Dzięki gimnastyce można było pokazać się na basenie na Legii - mówi w wywiadzie dlaTVN. Po maturze młody Karol postanowił zdawać do szkoły morskiej w Szczecinie. Marzyły mu się egzotyczne podróże i inna dziewczyna w każdym porcie. Niestety: szybko okazało się, że to ciężka harówka. Dlatego zrezygnował z marzeń o dowodzeniu okrętem. Los chciał, że miał w szkole kolegę, którego narzeczona zdawała na uczelnię teatralną w Warszawie. Wyobraził sobie siebie jako przyszłą gwiazdę kina - i podążył jej śladem. Przy okazji odbijając dziewczynę kumplowi. W warszawskiej szkole teatralnej miał okazję praco- wać pod okiem najlepszych -Gustawa Holoubka i Zbigniewa Zapasiewicza. Wtedy na dobre rozsmakował się w aktorstwie. Nie miał jednak w zwyczaju przesiadywać nad kieliszkiem wódld w stołecznym SPATIF-ie, gdzie ciągnęło większość jego kolegów. Z młodości pozostało mu uwielbienie do sportu. Dlatego telewizja szybko zwróciła uwagę na przystojnego i wygimnastykowanego chłopaka. Jeszcze na studiach trafił do serialu „Kolumbowie", a po ich ukończeniu - na plan sensacyjnego filmu „Agent numer jeden". Opowieść 0 polskim sportowcu, który w czasie II wojny światowej był szpiegiem pracującym dla brytyjskiego wywiadu, stała się hitem kina nad Wisłą. W efekcie zdjęcia Strasburge-ra trafiły na okładki poczytnych pism - „Filmu" i „Ekranu". Dzięki temu młody aktor królował na stołecznych dyskotekach. Szybko zakochał się na zabój w swej koleżance po fachu - Barbarze Burskiej. Małżeństwo nie przetrwało jednak długo. Para się rozstała i Karol korzystał garściami z życia kawalera z odzysku. Jeszcze większe uwielbienie ze strony płci przeciwnej zapewnił mu udział w „Nocach 1 dniach". Zagrał tam drugoplanową postać - ale scena z Józefem Tolibowskim, zrywającym na jeziorze nenufa-ry dla Barbary Niechcic, przeszła na stałe do historii polskiego kina. Kulminacją sukcesów Strasburgera okazał się serial „Polskie drogi", w którym aktor stworzył pamiętny duet z Kazimierzem Kaczorem. Z czasem pojawiły się również propozycje z zagranicy. Choć były to występy w czechosłowackich i wschodnioniemieckich produkcjach, stan konta aktora znacznie się powiększył. Przyzwoite zarobki sprawiły, że mógł poświęcić się nowej pasji: podróżom po świecie. Kupił używany samochód -i na jego bazie zbudował so- Gwutstfy Paweł Gzy I p.gzyl@gk.pl Dzisiaj znamy go bardziej niejako aktora, ale prowadzącego popularny teleturniej „Fami-liada". Co niedzielę gromadzi on przed telewizorami miliony widzów. To nie tylko zasługa formuły programu, ale również jego gospodarza. Karol Strasburger idealnie wciela się w tę rolę - choćby przez swoją elegancję i elokwencję. Swoich wielbicieli mają też opowiadane przezeń specyficzne dowcipy -nazywane złośliwie „sucharami". - Często jest tak, że prowadzący w programach są jedynie zatrudnieni, nie wnoszą nic swojego. W „Familia-dzie" jest inaczej. Nikt mi niczego nie narzuca. Przyjmując ofertę prowadzenia programu, nie miałem pojęcia, że tak długo będzie gościł na antenie. Nie wiedziałem też, czyja sobie poradzę. To był czas, w którym wszyscy uczyliśmy się, jak robić telewizję. Przygoda z „Familia-dą" trwa dłużej niż spodziewałem się na początku, ale nie cierpię z tego powodu -deklaruje w „Głosie Wielkopolskim". Jego dzieciństwo związane jest z Konstancinem. Tam osiedlili się pod koniec XVIII wieku niemieccy dworzanie, z których wywodzi się jego rodzina. Willa należąca do dziadków aktora była jedną z najpiękniejszych w okolicy. Babcia prowadziła kawiarnię, która słynęła z pysznych ciast i lodów. A w czasie wojny - udzielała się w antyhitlerowskiej konspiracji. Dziadek uczył Karola męskich zajęć -choćby tego, jak puszcza się „kaczki" na wodzie. Do dziś aktor z sentymentem wspomina dzieciństwo spędzone w willi „Halina". Jako młody chłopak interesował się przede wszystkim sportem. Najpierw ojciec zaraził go miłością do żużlu. 10 rodzinny ogród Glos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 PRZEDWIOŚNIE ; ш m WÄ J Od kilku tygodni kwitną oczary. Dopóki w nocy jest mroźno, ich kwiaty są w rozkwicie. Gdy się ociepli, płatki zaczną opadać... Fiolki rosną dziko i pięknie pachną W niektórych ogrodach rolę zwiastunów wiosny pełnią kępki fiołków wonnych, o fioletowych lub białych kwiatach, charakterystycznych z wyglądu: dwa płatki skierowane sąwgórę, a trzyw dół, przy czym dolny środkowy ma ostrogę. Ciemnozielone liście są od spodu omszone, ser-cowate lub jajowate. Fiołki rosną w Polsce dziko, na łąkach i leśnych polanach, nic zatem dziwnego, że bardzo dobrze zimują w gruncie, zaś wiosną wytwarzają rozłogi i łatwo się rozrastają. Potrafią zakwitnąć w środku zimy, w czasie kilkudniowej odwilży. Jest to jedna z najpiękniej pachnących bylin w Polsce. Fiołkowe płatki wykorzystywane były kiedyś do wydarzania perfum. (AG) Pora na cięcie powojników... Końcówka marca to ostatnia pora na przeprowadzenie cięcia powojników. Jeśli się z tym spóźnimy, niektóre odmiany zdążą już wydać listki, więc cięcie przyniesie szkodę. Nie tniemy wcale powojników kwitnących na starych pędach wiosną (np. z grupy Montana). Można je przyciąć dopiero po kwitnieniu, czyli w lecie. Tniemy słabo, na wysokości od 100 do 150 cm, większość odmian wielkokwiatowych -zwłaszcza tych, u których pierwsze kwiaty pojawiają się na zeszłorocznych pędach wcześnie, w maju lub początku czerwca. Im młodsza roślina, tym tniemy niżej. Tniemy silnie, czyli nad drugą lub trzecią parą pąków (20-40 cm od ziemi) powojniki kwitnące późno (na tegorocznych pędach, począwszy od końca czerwca do lipca), np. odmiany z grupy Viticella. (ag) Najwcześniej kwitną: ranniki zimowe, przebiśniegi i krokusy. Wszystkie trzy gatunki cieszą już nasze oczy Spośród kwiatów cebulowych i bulwiastych najwcześniej zakwita rannik zimowy. Zdarza się, że niziutkie, żółte kępy ran-nika weselą oczy już w lutym. Jego kwiaty są otoczone kiy-zami z trzech liści, podzielonych promieniście na podłużne łatki. Ranniki lubią żyzne gleby, dobrze im się rośnie pod drzewami, gdzie mogą się ukryć. pod ściółką przed mrozami. Przebiśnieg, o którym wiele mówi jego nazwa, to jeden z popularnych symboli wiosny. Ma niewielkie wymagania, naj- lepiej rośnie w żyznej i wilgotnej glebie, w półcieniu lub cieniu krzewów. Może rosnąć w jednym miejscu dziesięć lub nawet więcej lat. Nie można też nie wspomnieć o krokusach (na zdjęciu). Jesienią można wysadzić wiele pięknych odmian tych kwiatów, które zdążyły już wydać kwiaty. Pamiętajmy jednak, że kępy krokusów kwitną piękne przez dwa, trzy lata po posadzeniu bulwek, a potem, jeśli nie zostaną odmłodzone - stopniowo zdrobnieją i zamrą, (ag) Bratki można już bezpiecznie wystawić na dwór, pod warunkiem, że wcześniej je zahartowaliśmy Znane wszystkim bratki z rodziny fiołków nie boją się wiosennych przymrozków. To pierwsze kwiaty, które wczesną wiosną możemy bezpiecznie posadzić na balkonie czy tarasie. Pod warunkiem, że je odpowiednio przygotujemy. Sprzedawane obecnie sadzonki wymagają bowiem zahartowania, gdyż produkowane są w cieple pod osłonami. Kilka dni przed posadzeniem trzeba więc bratki przyzwyczaić do niższej temperatury, wystawiając na kilka go- dzin dziennie na zewnątrz. Po zahartowaniu można już posadzić je w pojemnikach lub wprost do gruntu w ogrodzie. Pamiętajmy jednak, że są to rośliny krótkowieczne (roczne, choć w teorii dwuletnie). Większość odmian -a jest ich obecnie ponad 300, w tym bratki miniaturowe i kaskadowe - lepiej znosi niskie temperatury niż upały. Dlatego w maju, gdy bratki przekwitną, zastępujemy je innymi sadzonkami, (ag) Wiele regionów Polski ma swoje charakterystyczne palemki różniące się techniką wykonania i wyglądem gnąć wysokość nawet 10 metrów. Ta technika zachowała się na Kuipiach głównie we wsi Łyse - tam właśnie od kilkudziesięciu lat odbywa się w każdą Niedzielę Palmową konkurs na najdłuższą palmę. Palma z innego regionu -góralska czy podhalańska -jest z kolei wykonana z pęku wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych witek oraz z bukszpanu i jałowca. W Bukowinie Tatrzańskiej, w Tokami, Rabce i w Lipnicy Murowanej organizuje się specjalne procesje, podczas których pokazywane są palemki. A w Rabce i Lipnicy od 1958 roku odbywają się konkursy na najpiękniejszą i najdłuższą palmę. Palmy z okolic Wilna są bardzo kolorowe i ozdobne, gdyż plecione są aż z 50 różnych gatunków zasuszonych polnych, leśnych i ogrodowych roślin. Zbierane są one w różnych porach roku, dzięki czemu uzyskuje się właściwy efekt kolorystyczny. Wiedza o tym przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Palma wileńska zbudowana jest na bazie drewnianego kijka, który otacza się z jednej strony bądź wokół suchotnikiem, krwawnikiem, dziurawcem, wrotyczą, ko- canką. Wykorzystuje się także kłosy różnych traw i zbóż. Wierzchołek takiej palmy przypomina pióropusz, który często robi się z mietlicy. mm WEDZXC SZUKANIE CZEKOLADOWYCH JAJEK W OGRODZIE Wielkanocny zajączek w niektórych domach przynosi prezenty. Zwyczaj ten pochodzi z Niemiec. Z tej racji znany jest bardziej na Śląsku, Pomorzu i w Wielkopolsce. Na czym polega? Zgodnie z tradycją, dzieci otrzymują od zajączka drobne prezenty, a głównie słodycze w postaci czekoladowych jajek. Wielkanocny poranek zaczyna się więc od zabawy na świeżym powietrzu: dzieci szukają w ogrodzie ukrytego koszyka ze słodyczami lub porozkładanych w różnych miejscach czekoladowych jajek. Ścigają się przy tym, kto znajdzie ich więcej. CO REGION, TO INNA PAT ЕМКА Bazą do stworzenia palemki często są wierzbowe witki. Wierzba szybko budzi się do życia i jest symbolem nieśmiertelności duszy Okiem ugrodiuka Andrzej Gębarowski a.gebarowski@dziennik.lodz.pl Palemka przygotowywana jest na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy i święcona podczas uroczystości Niedzieli Palmowej. Historia palemki wielkanocnej sięga IV wieku naszej ery, gdyż są relacje, że już wtedy w w Jerozolimie odbywały się procesje z palmami. Procesje bardzo szybko rozpowszechniły się w enklawach chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie i w Hiszpanii, skąd trafiły do Galii (późniejszej Francji). Kościół zachodni zaczął przejmować ten zwyczaj już w V wieku, a w XI wieku wprowadzono do liturgii Niedzieli Palmowej święcenie gałązek zielonych, czyli palm wielkanocnych. Polski kościół święci palemki od XI wieku - w Niedzielę Palmową jest święcenie palm tegorocznych, w Wielką Sobotę palone są zeszłoroczne palemki, zaś w Środę Popielcową następnego roku popiół z tych spalonych palemek używany jest do posypywania głów wiernych. W Polsce bazą do stworzenia palemki są często wierzbowe witki, gdyż wierzba szybko budzi się wiosną do życia i dlatego stała się symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Wiele regionów ma swoje charakterystyczne palemki różniące się techniką wykonania i wyglądem. Najbardziej znana palma kurpiowska jest nietypowa, bowiem powstaje z pnia ściętej jodły, świerka lub sosny, oplecionego na całej długości wrzosem, borówką oraz widłakiem, zdobionego wstążkami i bibułowymi kwiatami. Czubek takiego drzewka pozostawia się zielony. Na przykład do palm sosnowych wybiera się młode drzewka, zostawiając na wierzchołku naturalnie rozwidloną zieloną kiść. Właśnie tę część palmy zdobi się w sposób szczególny: pięknymi kolorowymi kwiatami oraz wstążkami z bibuły. Fakt, iż palmy kurpiowskie tradycyjnie powstają z pnia ściętego drzewa, tłumaczy ich imponujące rozmiary. Gęsto oplecione wstążkami, bibułą i kwiatami mogą osią- Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 rodzinny recenęfe. książek 11 KSIĄŻKI bogowie z gwiazdozbioru aquariusa zbigniew kasprzak Książka wydawnictwa Egmont Polska z serii Klasyka Polskiego Komiksu. Opowieści science fiction zawarte w antologii stworzył wyśmienity polski rysownik opowieści graficznych Zbigniew „Kas" Kasprzak. Antologia zbiera komiksy pierwotnie wydane przez wydawnictwo Sport i Turystyka, Krajową Agencję Wydawniczą oraz przez magazyn „Fantastyka" wiatach 1982-1987: „Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa", „Regenerit", dylogię „Gość z kosmosu" i „Zbuntowana", „Człowiek bez twarzy", „Hipotezy. Zagłada Atlantydy" oraz „Exponat AX". Publikację wzbogacają wstęp i biografia, napisane przez Adama Ruska, a także obszerna galeria wcześniej niepublikowanych plansz i szkiców Kasa. Gratka dla wielbicieli fantastyki i komiksów. Książka pięknie wydana. Dla wielu to będzie podróż sentymentalna. (mara) i^zęeów v Tajemnica eksplodujących zębów thomas morris Pełny tytuł książki wydanej przez wydawnictwo Prószyński > /; iS-kabrzmi: „Tajemnica eksplodujących zębów oraz inne ciekawostki z historii medycyny". Thomas Mor-risz opowiada o najbardziej niezwykłych chorobach i najbardziej niedorzecznych kuracjach, przerażających operacjach i niefortunnych zdarzeniach, w które wprost trudno uwierzyć. Bo choć wszystko to zdarzyło się naprawdę, niełatwo dać wiarę w historię kobiety, która oddawała mocz przez nos, czy wojskowego, który sam przeprowadził na sobie operację z powodu kamicy pęcherza moczowego. „Jeśli nie możesz znaleźć chirurga... wynajmij rzeźni-ka" - to jeden z cytatów z tej książki. Uwielbiam takie publikacje. Nasza fatalna służba zdrowia w konfrontacji z czasami historycznymi jest rajem. Książkę Morrisa, bardzo dowcipną, gorąco polecam. (mara) Realny świat sara pennypacker sf Warenie może się doczekać wakacji, kiedy będzie wreszcie mógł do woli bujać w obłokach i roz-myślać o średniowiec znych rycerzach. Niestety, rodzice znowu zapisują go na znienawidzone półkolonie, gdzie może się spodziewać udręki „wartościowych interakcji" i zajęć dla „normalnych" dzieci. Jednak już pierwszego dnia półkolonii poznaje Jo-lene, szorstką dziewczynkę, która zawzięcie uprawia ogród na gruzach opuszczonego kościoła pośrodku miasta. Od tej pory Ware, zamiast chodzić na wakacyjne zajęcia, zaczyna realizować na zagraconej działce wizję średniowiecznego zamku. Powieść dla młodzieży wydana przez wydawnictwo IUVI. Autorka świetnej książki „Pax" i tym razem nie zawodzi. Wzrusza, bawi, tworzy świat, w którym marzenia stają się rzeczywistością. Gorąco polecam, (mara) Male miasto, wielkie kłamstwa diane chamberlain Rok 2018. Morgan Christopher, studentka akademii sztuk pięknych, odbywa wyrok w zakładzie kar-nym. Pewnego dnia dwie tajemnicze kobiety składają jej propozycję pracy, obiecując natychmiastowe zwolnienie. Morgan ma wykonać renowację starego malowidła w prowincjonalnym miasteczku. Rok 1940. Anna Dale, młoda malarka z New Jersey, wygrała konkurs na malowidło ścienne dla poczty w małym mieście Edenton w Karolinie Północnej. Przyjmuje propozycję. Nie wie, że znajdzie się w miejscu, gdzie ludzie są pełni uprzedzeń, a za wszelką odmienność płaci się wysoką cenę. Chamberlain to rasowa opowiadaczka. Jej postaci są wiarygodnie skonstruowane, historie niebanalne, kompozycja powieści pozwala sprawnie śledzić wątki. Książkę wydawnictwa Prószyński i S-ka polecam, (mara) Wieczór w raju lucia berlin Książkę wydało wydawnictwo W.A.B. Lucia Berlin, trzykrotna rozwódka, samotna matka czterech synów, przez większość życia zmagała się z alkoholizmem. Nigdy nie była pełnoetatową pisarką; by utrzymać siebie i dzieci, podejmowała się najróżniejszych prac. Może dlatego jej opowiadania są oszczędne, o poszarpanym rytmie, wiernie oddające prawdziwe życie, że aż niepokojące. Wieczór w raju to zbiór 22 opowiadań, starannie wybranych spośród dorobku pisarki. W centrum zainteresowania autorki są kobiety. Tiny, w akcie protestu siedząca na dachu z butelką burbona, Maya, zdesperowana żona narkomana, alkoholiczka Maggie, która musi zorganizować rodzinie święta - wszystkie one są po trosze Lucią. Ascetyczny styl, obraz małomiasteczkowej Ameryki, uniwersalność ludzkich historii. To się czyta! (mara) Nadpłomień shannon messenger Tom 3 cyklu Zaginione Miasta wydawnictwa RM. Powieść dla młodzieży. Gatunek-. ^ fantasy. Bohaterką jest Sophie, elfka wychowana w świecie ludzi. Jej zdolności nabierają coraz większej mocy, a jako że nieuchwytny Czarny Łabędź ignoruje prośby o pomoc, Sophie jest zdeterminowana, by znaleźć swoich porywaczy - nim oni znajdą ją i ponownie uprowadzą. Zaginione Miasta stają na krawędzi wojny. Świat Sophie obraca się przeciwko niej i dziewczyna musi polegać na swoich przyjaciołach, nawet jeśli to oznacza, że ich życiu grozi poważne niebezpieczeństwo. Seria Zaginione Miasta ma wielu wielbicieli. I wcale się nie dziwię. Jest w czym się zaczytać. Młody czytelnik na pewno świetnie odnajdzie się w tym świecie. Chociaż jest on fantastyczny, to emocje i przyjaźń są realne. (mara) Osioł Mesjasza włodek goldkorn Włodek Goldkom ma 16 lat, kiedy w 1968roku wyjeżdża z Polski do Izraela. Zafascynowany nowym krajem, obdarza go żywiołową miłością. Szybko jednak rusza pod prąd, zaczyna stawiać niewygodne pytania, kwestionuje jedyną słuszną drogę, którą mu wskazywano. Zamiast tańczyć horę, słucha egipskich piosenkarek, zostaje aktywistą radykalnej lewicy, protestuje przeciwko okupacji Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu, jako rekrut sprzeciwia się przełożonym... Z czasem młody buntownik wyrasta na niezależnego humanistę. Jest człowiekiem o tożsamości złożonej jak mozaika, który w wielu językach czuje się jak w domu i nie odrzuca żadnej ze swoich ojczyzn (do Polski i Izraela wkrótce dołączą Włochy) - dużo im zawdzięcza, jeszcze więcej od nich wymaga. Od książki wydanej przez wydawnictwo Czarne trudno się oderwać, treść i wykonanie - na wysokim poziomie. Gorąco polecam, (mara) Bogate dzieci tomcorley INWESTUJ W SIEBIE Poradnik z serii Inwestuj w Siebie wydawnictwa Kompania Me-diowa. Podtytuł brzmi: Przewodnik dla mądrych rodziców. Wydawca pisze: To przewodnik dla rodziców, którzy chcą wychować dziecko na szczęśliwego i spełnionego człowieka. Mądrzy rodzice przyczyniają się nie tylko do rozwoju swoich dzieci, ale budują również lepsze społeczeństwo. Dzieci nauczone dokonywania właściwych wyborów przeniosą je na dorosłe życie, a tym samym zostaną nagrodzone emocjonalnie i finansowo. Tom Corley opracował dziesięć kluczowych nawyków sprzyjających osiąganiu sukcesów. Teraz dzieli się z czytelnikami wiedzą, jaką ludzie sukcesu przejmują... od rodziców. Bo szczęście i sukces nie są dziełem przypadku. Rodzice powinni być mentorami swoich dzieci. Nie przepadam za takimi książkami, ale ta ma plusy: autor się nie wymądrza i nie używa pseudonaukowego bełkotu, (mara) Życie średniowiecznego rycerza frances gies £-ni-,Sm :i )NI< AV!!;<'./.N E( ;o Tom 6 cyklu Życie w Średniowieczu wydawnictwa Znak Horyzont. Wydawca pisze: Lśniące zbroje, turnieje, szlachetne ideały - czy tak wyglądało życie średniowiecznego rycerza? Niedoścignione wzory czy okrutnicy zabijający dla pieniędzy? Kim naprawdę byli średniowieczni rycerze? Niezwykle elitarna formacja, której jedynym zadaniem i obowiązkiem była walka. To oni, na polach bitew, decydowali o biegu średniowiecznej historii. Mimo że w czasie wojny nie mieli dla przeciwników litości, dla nas są symbolami cnoty i rycerskiego honoru. Ich wspaniałe czyny opiewają pieśni, a legendy opowiadają o ich odwadze i lojalności. Jacy byli naprawdę? Która wersja ich historii jest tą prawdziwą? Bardzo bogata w wiedzę książka. Ja podczytuję ją fragmentami, niektóre opuszczam, ale prawdziwy pasjonat historii na pewno przeczyta tę pozycję od deski do deski. Przyzwoita liczba ilustracji, (mara) Duchy rzeki Pregel krzysztof beśka Czwórka studentów rozpoczyna rok akademicki w Königsbergs W trakcie beztroskiego spaceru naty-kają się na pływające w Zamkowym Stawie zwłoki kobiety. Przebywający w tym czasie w mieście Stanisław Berg właśnie zakończył sprawę małżeńskiej zdrady i zamierza wyjechać. Jednak niespodziewanie zostaje uwikłany w wydarzenia, które każą mu podjąć stanowcze działania. Detektyw dandys ze śledztwa na śledztwo coraz bardziej zbliża się do mrocznej strony ludzkiej natury. Coraz mniej go dziwi, coraz więcej rani. Ma tylko jedno wyjście - po raz kolejny sprawić, by winni zostali ukarani. Kryminał retro wydało wydawnictwo Oficynka. Przedwojenny klimat oddany jest bardzo udanie. Wiele wątków prowadzonych jest sprawnie ku połączeniu na końcu powieści. Intrygująca historia, logika, dobrze skonstruowani bohaterowie. Tylko brać i czytać. Polecam. (mara) Małe sekrety jennifer hillier Thriller wydany przez Muzę. Wydawca zachęca tak: Marin miała idealne życie. Jej mąż, Derek, prowadzi własną firmę produkującą zdrową żywność, ona jest właścicielką luksusowych salonów fryzjerskich. Są poważaną i podziwianą w Seattle parą, cieszącą się szczęśliwym życiem rodzinnym - do czasu, aż ich czteroletni synek Sebastian zostaje porwany. Szesnaście miesięcy później Marin jest cieniem samej siebie. Prowadzone przez FBI śledztwo utknęło w martwym punkcie. Marin i Derek prawie ze sobą nie rozmawiają. Marin zatrudnia w sekrecie prywatną panią detektyw, ta jednak, zamiast odnaleźć Sebastiana, odkrywa, że Derek ma romans ze studentką. To dramatyczne odkrycie przywraca Marin do życia. W kochance męża odnalazła konkretnego wroga • i może stanąć do walki. Tu nic nie jest takie, jak się wydaje. I o to w thrillerach chodzi. Niezła lektura o obsesjach, zdradzie i pożądaniu. (mara) Franek. Frania & Feliks d. lipińska. m. ufel. j. bartosik Wydawnic-f . а twoWidno-fRANEK^RANiA krągmadla &FEÜX rodziców ' maluchów ciekawą propozycję-~~ książeczki ■■■■■■■■■■■■■ do nauki angielskiego, z którym małych czytelników zapoznają ich rówieśnicy Franek i Frania oraz kot Felix. Koncept serii stworzony został przez Monikę Ufel - właścicielkę szkoły językowej i specjalistkę od edukacji lingwistycznej najmłodszych dzieci, Dorotę Lipińską - eks-pertkę literatury dziecięcej, autorkę wielu książek dla dzieci i animatorkę oraz wielokrotnie nagradzaną, ulubioną ilustratorkę wielu małych czytelników i ich rodziców - Joannę Bartosik. Książki przeznaczone są dla dwóch grup wiekowych (0+ i2+). Jedna nosi tytuł „Ciało/ the body", druga „Zwierzęta domowe/pets". Poręczny format, kartonowy papier (nie do zdarcia), zabawne sytuacje i rysunki, gry oraz interaktywny kod QR, dzięki któremu można posłuchać lektorów. Nauka i zabawa w jednym. Gorąco polecam, (mara) 12 rodzinny krzyżówka Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 27-28.03.2021 Niestety i mnie dopadł C0VID. Jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu. Łączę się w chorobie ze wszystkimi, których ona dopadła, a szczególnie z moim przyjacielem Andrzejem Piasecznym. Krzysztof Krawczyk, muzyk za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosił we wtorek, 23 marca, że jest zakażony koronawirusem i przebywa w szpitalu Krzyżówka panoramiczna film z rolą Toma Cruise'a r~ szkodnik С wzorze с miary surowy mała, żółta śliwka -V maszynowy -v uczestnik corridy bezmyślny cesarz rzymski -v spiekota, upał -v zapłata za pracę -V kilimek -v drewna specjał zalotnik befsztyk wynik dodawania niwa dla rolnik,i i aktora ... Wiś-niowiecki zwięk-sza popyt wagon kolejowy na statku ł 1 i ! \ ł \ ł ł ł wielka flota wojenna uszkodzenie ciała U 21 7 miedziana w instalacji wodnej - dramat muzyczny - ł wypełniony ziemniakami, cebulą - atak z powietrza - kruszący materiał wybuchowy - biblijny ogrocf model Seata r w cyrku opust na cenie towaru 13 gruszka z wozu, koniom lżej - smacz-liwka 12 poepo- lity ptak 3 film Pawła Pawlikowskiego - 1 święty byk egipski mars na twarzy r~ roślina nadwodna, tatarak chrust na podpałkę zginana w łokciu konferencja gruba gałąź brzozy powozi furmanką określony teren opracowywanie projektów r ł i choroba oczu - 1 l orzeczenie sądu l 1 puszysta powierzchnia pluszu przed czwartkiem płynna kopalina - 8 beztroska zabawa uderzają z jasnego nieba pan z czasów Zagłoby spotkanie motocyklistów 4 kuzyn karpia jak rzeka r spór, zatarg \ \ 11 symbol żałoby - \ i 23 1 ł klient PKP gra z kolorem i karetą wytwórca podków uroczysty strój profesorów uniwersytetu 9 biedronka lub ważka wieje ku row-nikowi U -v na dnie zbiornika wodnego - zaliczka od pracodawcy - 1 - \ i ... Lauda, kierowca Formuły 1 Gąsio-rowska, aktorka urządzenie wyposażone w ekran postać w dramacie bywa przyczyną pożaru drewno z topoli drżącej model Nissana r na dnie butelki - i wykrywa obiekty pod wodą - * i l 14 ł ł marka 'W poetycko o kresie życia zwisa zimą z dachu początek; dnia deseń na tkaninie gruby kij - matka chrzestna mąż Pe-nelopy i 20 szyk bojowy eksadry lotniczej powóz konny polski mikrobus nieszczęście pompa z nieba ukryta drwina _ 1 1 i 2 i rysunek w metalu miasto świętego Franciszka ł futro uszyte ze skóry tryków i i duże pomieszczenie łobuziak, andrus 100 centów U 6 miasto nad Białą Elsterą -*• 1 1 płyn do płukania tkanin i ł owoc z czubem nakrycie głowy komandosa nagus na plaży broni oskarżonego 10 poryw- czy człowiek gra na deskach komenda U 1 kara chłosty - 22 - schodzi ze szczytu góry \ i i kamienia łupanego 17 dawna moneta hiszpańska mały element Lego pieniądze zdeponowane w banku - sprzedawana w saloniku kurtka dżokeja r l \ WIOS- larska dwójka osłonka larwy motyla drapieżna ryba słodkowodna 24 zły lub dobry znak mieszkanie rudego ssaka założyciel wawelskiego grodu muskularny u kulturysty i Tomasz, bokser, były zawodowy mistrz świata poemat opiewający czyny bona-terów ptasie gody i mandat dla kierowcy areszt, więzienie gra na koniach U \ 1 i niewielka ilość \ 5 ł baran bez potomstwa - ł \ mafia z Neapolu - 16 strażacki bosak - 15 święta księga w judaizmie - 1 naczynie kwes-tarza - r wersja Opla - bezpieczne schronienie - 19 szlachecki pałacyk -+■ 18 kabotyn, efek-ciarz oby nie poszła w las - wojskowy transporter - łóżko dla bosmana - ozdobna żywica z Azji - 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie - myśl Ajschylosa. zsvvuzyio Snv« 'saivavz äNvy ^invzVimzo« Litery z pól ponumerowanych od 1 do 24 utworzą rozwiązanie - myśl Ajschylosa. zsvvuzyio Snv« 'saivavz äNvy ^invzVimzo«