HISTORIA I KULTURA ZIEMI SŁAWIEŃSKIEJ T. XVI FUNDACJA „DZIEDZICTWO” HISTORIA I KULTURA ZIEMI SŁAWIEŃSKIEJ TOM XVI HISTORIE (NIE)ZAPOMNIANE Redakcja: WŁODZIMIERZ RĄCZKOWSKI JAN SROKA SŁAWNO–DARŁOWO 2025 Włodzimierz Rączkowski, Jan Sroka (eds.), Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. 16: Historie (nie)zapomniane [History and Culture of the Sławno region, vol. 16: (Un)forgotten histories]. Fundacja „Dziedzictwo”, Sławno–Darłowo 2025, pp. 350. ISBN: 978-83-971211-3-3. Polish texts with German summaries. © Copyright by Włodzimierz Rączkowski, Jan Sroka 2025 © Copyright by Authors Na okładce: Otto Kuske, Nad Wieprzą 1944, akwarela, 50  60 cm Tłumaczenia na język niemiecki: Brigida Jerzewska Redaktor: Katarzyna Muzia Skład i łamanie komputerowe: Eugeniusz Strykowski Publikację wydano przy finansowym wsparciu Urzędu Miejskiego w Darłowie oraz Starostwa Powiatowego w Sławnie Wydawca/Herrausgeber: Fundacja „Dziedzictwo”, 76-100 Sławno, ul. Mielczarskiego 7/5 ISBN 978-83-971211-3-3 Druk/Druck: Drukarnia „BOXPOL”, 76-200 Słupsk, ul. Wiejska 25 tel. 48 59 8424371 email: boxpol@post.pl, www.boxpol.pl Spis treści WŁODZIMIERZRĄCZKOWSKI (Poznań), JANSROKA (Sławno),Wymiary historii ....... 7 BARTOSZ ŻYLUK (Zalasewo), Kamień z krzyżem laskowanym – znalezisko koło Smar dzewa ........................................................................... 11 MACIEJ SZUKAŁA (Szczecin), Szczątkowo zachowane akta Starostwa Powiatowego w Sławnie (Landratsamt Schlawe) w zasobie Archiwum Państwowego w Szczecinie . 37 JÓZEF LINDMAJER (Słupsk), Przegląd inwestycji drogowych na terenie ziemi sławień skiej od początku XIX do początku XX wieku .................................... 45 KACPER PENCARSKI (Słupsk), Wybrane problemy organizacyjno-finansowe budowy i rozbudowy sieci drogowej powiatu sławieńskiego (Kreis Schlawe) w XIX i XX wieku (do 1939 roku) ............................................................ 87 JÓZEF LINDMAJER (Słupsk), Uwagi do dziej kolejnictwa na terenie ziemi sławień skiej do końca wojny 1914–1918 ................................................. 137 EWA GWIAZDOWSKA (Szczecin), Upamiętniając Pomorze, uwiecznili siebie – dwaj pomorscy artyści Rudolf Hardow i Otto Kuske ................................... 159 ZBIGNIEW SOBISZ, OLIWIA FIRLONG-LAUDA (Słupsk), Flora naczyniowa z lat 1881– 1942 z terenu byłego powiatu sławieńskiego w zbiorach Herbarium Slupensis SLTC ........................................................................... 197 RENATAPOTOMSKA (Darłowo), Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach . 219 MARIA POPRAWSKA (Sławno),80 lat mniejszości romskiej w Sławnie ................. 233 RENATA POTOMSKA (Darłowo), Na styku epok / pokoleń, czyli śladami bardziej i mniej oczywistych element krajobrazu Darłowa ............................. 253 WALDEMAR PARUS (Darłowo), Samodzielna Eskadra Lotnictwa Rozpoznawczego Wojsk Ochrony Pogranicza ...................................................... 265 MAŁGORZATA ŚWIĄTKOWSKA (Darłowo), Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dule wicza w Darłowie ............................................................... 295 DOMINIKA PIOSKOWIK (Brema), Ale jazda – jedziemy nad morze! O plenerze wędru jących czeladnik w Sławnie – retrospekcja po 25 latach ....................... 319 Indeks osb i nazw osobowych ....................................................... 339 Indeks nazw geograficznych ......................................................... 345 Wymiary historii WŁODZIMIERZ RĄCZKOWSKI (POZNAŃ), JAN SROKA (SŁAWNO) Wprowadzenie – pamięć /niepamięć i historia / historie Po raz kolejny oddajemy w Państwa ręce tom z serii Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej. To już tom szesnasty. Od początku serii naszą intencją było budowanie świadomości historycznej mieszkańc poprzez przypominanie rżnych historii, wprowadzanie do codziennego dyskursu rozmaitych informacji, opinii, pogląd na temat przeszłości – przeszłości tej bardzo odległej, jak i nieodległej. Zwykle przyjmuje się, że poznawaniem przeszłości zajmują się historycy (a tej bardzo odległej archeolodzy). I możemy się pewnie zgodzić ze zdaniem, że historycy (też archeolodzy) zajmują się naukowo badaniem przeszłości, kte powinno być oparte na dowodach i źrdłach. Historycy deklarują, że starają się odtworzyć wydarzenia w spos obiektywny, lecz wspłczesna refleksja nad procesami badawczymi (w tym uwikłaniem w kategorie językowe oraz zjawiska społeczne i psychologiczne) wskazuje, że wszystko jest interpretacją tu i teraz, w ściśle określonym kontekście. Historyk nie ma możliwości ‘wyjść’ poza własne kulturę, przekonania, poglądy. Nawet bardzo szczegłowe i uporządkowane zestawienie ‘faktw’ jest tworzeniem przez historyka wyobrażenia o przeszłości. I nawet, jeżeli powszechnie przyjmuje się, że historia jest prą zrozumienia przeszłości w kontekście społecznym, politycznym i kulturowym, to pewnie trzeba zadać sobie pytanie, czy bardziej nie dotyczy to… historyka (archeologa) i jego wspłczesności (np. Topolski 1996). Jest to proces dynamiczny, w ktym nowe odkrycia i perspektywy mogą zmieniać nasze wyobrażenia o przeszłości. W tym dynamicznym procesie, w kty uwikłany jest historyk i jego wypowiedzi, niebagatelną rolę odgrywa pamięć, ale też niepamięć zarno historyka, jak i odbiorcy. Nie trzeba chyba wskazywać, jak często rżnią się wypowiedzi profesjonalnych historyk na temat zdarzeń z prze-szłości z opiniami uczestnik tych wydarzeń. Włodzimierz Rączkowski, Jan Sroka Pamięć to indywidualne i zbiorowe wspomnienia, kte przechowujemy i przekazujemy. Jest subiektywna i często emocjonalna, co wpływa na spos, w jaki interpretujemy wydarzenia. Pamięć jest też selektywna, co oznacza, że niekte wydarzenia są zapamiętywane bardziej wyraźnie niż inne, często z powodu ich emocjonalnego znaczenia. Niepamięć zaś to proces zapominania lub celowego pomijania, wymazywania pewnych wydarzeń. Może być wynikiem naturalnego procesu zapominania, ale także świadomego działania, na przykład w celu uniknięcia traumy lub w wyniku politycznych decyzji kontrolowania narracji historycznej (Ryc. 1). Zarno pamięć, jak i niepamięć prowadzą do kształtowania obrazu prze-szłości i wpływają na nasze postrzeganie teraźniejszości. Relacje między pamięcią, niepamięcią a historią są złożone i wielowymiarowe. Każdy z tych elementw odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu naszej tożsamości i prach zrozumienia przeszłości. Pierre Nora (2023) twierdzi, że pamięć i historia są ze sobąściśle powiązane, ale rżnią się w swojej naturze. Pamięć jest żywa, subiektywna i emocjonalna, podczas gdy historia jest naukowa, obiektywna i analityczna. Jeżeli jednak na kwestię historii spojrzymy z perspektywy mikrohistorii (np. Do-mańska 1999) oraz tego, co już napisaliśmy, to i historia staje się subiektywna oraz emocjonalna. Wymiary historii Pamięć to w dużej mierze wytw wsplnot pamięci. Może obejmować pamięć rodzinną czy komunikacyjną, ale także pamięć społeczności lokalnych, regionalnych czy narodowych. To właśnie pamięć społeczności lokalnych stanowi podstawę do kształtowania się tożsamości grupowej (Bałdys i in. 2016). Przeszłe zjawiska kulturowe mają rnież wymiar przestrzenny. Przynajmniej od czas Kartezjusza przestrzeń traktujemy w kategoriach obiektywnych, mierzalnych. Dziś tę kwestię postrzegamy inaczej. W miarę jej kulturowego poznawania i ustalania punkt orientacyjnych przekształcana jest w miejsca. To właśnie miejsca są nazywane i tworzone przez ludzi (Tuan 1987). Nasze narracje powiązane z pamięcią czynią miejsca trwalszymi i bezpieczniejszymi, a tym samym stabilizują tożsamość grup. To pamięć i tożsamość są siłą pozwalającą rozpoznawać stare miejsca, reformować zastane i ustanawiać nowe (Ryc. 2). Istotną rolę mogą tu odgrywać obrazy – zdjęcia, szkice, malarstwo, grafiki, pomniki itp. To za pośrednictwem takich medi możliwe jest przywoływanie pamięci, odkrywanie znaczeń miejsc i nadawanie nowych (Ferenc, Domański 2015). Ich niszczenie prowadzi do wymazywania z pamięci (nie zawsze skutecznie). Jest to proces dynamiczny splatający rozmaite działania społeczno-kulturowe zindywidualizowane i grupowe. Ryc. 2. Czołg-pomnik symbol relacji politycznych ze Związkiem Radzieckim (kreowanie miejsca pamięci) zdemontowany jako wyraz procesu dekomunizacji (forma wymazywa- nia pamięci) Włodzimierz Rączkowski, Jan Sroka Przesłanie Takie rozważania i poglądy przekładają się na kształtowanie przesłania kolejnego tomu. Dochodzi w nim do zderzenia tradycyjnego myślenia o historii zbudowanej na ustaleniach wynikających z wykorzy-stania źreł znajdujących się w archiwach z historiami os czy grup ludzi, ktzy dzięki pamięci własnej, rodzinnej czy grupowej oferują nam zindywidualizowane, z definicji subiektywne, spojrzenie na przeszłość. To właśnie pamięć pozwala przywoływać, utrwalać miejsca powiązane z przeszłością, ale też nadawać sensy kulturowe nowym miejscom, miejscom w przestrzeni, kte już od dawna były w… niepamięci. Zakończenie Proponujemy Czytelnikom ‘zabawę’ w prbę przyporządkowania poszczegnych tekst do rżnych kategorii: historii zdarzeniowej, mikrohistorii, pamięci, niepamięci, przestrzeni, miejsca. Teksty są rżne i pokazują wielowymiarowość historii i jej związek z pamięcią, a pamięci z miejscami. Może ich lektura stanie się inspiracją do odkrywania własnych historii w kontekście historii globalnej czy własnych miejsc w rozległej, niezdefiniowanej przestrzeni? Bibliografia BAŁDYS P., JAKIMOWICZ-OSTROWSKA I., CHARUTA-KOJKOŁ J. (red.) 2016. Pomiędzy pamię cią zbiorową a historią. Rekonstrukcje przeszłości w Europie Środkowo-Wschodniej, Gdańsk: Katedra, Wydawnictwo Naukowe. DOMAŃSKA E. 1999. Mikrohistorie: spotkania w międzyświatach, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie. FERENC T., DOMAŃSKI M. 2015. Pomniki wojenne jako formy ambiwalentne, [w:] Pomniki wojenne. Formy, miejsca, pamięć, M. Domański, T. Ferenc (red.), Łź: Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, Łź, 8–13. NORA P. 2023. Między pamięcią a historią, Gdańsk: Wydawnictwo „Słowo / obraz terytoria”. TOPOLSKI J. 1996. Jak się pisze i rozumie historię. Tajemnice narracji historycznej, War szawa: Oficyna Wydawnicza RYTM. TUAN Y. 1987. Przestrzeń i miejsce, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy. Kamień z krzyżem laskowanym – znalezisko koło Smardzewa BARTOSZ ŻYLUK (ZALASEWO) Manifestacja wyboru Jak dokonujemy wyboru? Przykładowo, w nowoczesnej demokracji mamy prawo wyboru władz. Wyboru dokonujemy w myślach, a jego odzwierciedleniem jest skreślenie krzyżyka na karcie do głosowania. Ten prosty mechanizm pozwala poznać decyzję wyborcy. Dlaczego to właśnie dwie przecinające się proste stały się sposobem na manifestację wyboru? Być może odpowiedź tkwi w podstawowej zasadzie geometrii euklidesowej. Zgodnie z nią dwie niernoległe linie proste przecinają się tylko i do-kładnie w jednym punkcie. Na podstawie tej zasady tworzy się układy wspłrzędnych pozwalające na określenie położenia punktu na płaszczyźnie. Banalna idea przecinania się dwch prostych umożliwia więc wskazanie konkretnego punktu spośr ich nieskończonej liczby. Oznaczenie krzyżem, oprz innych swych znaczeń, jest więc manifestacją wyboru. Krzyż na drzewie, kamieniu, na miejscu pochku mi nam, że dany obiekt lub miejsce było dla kogoś szczegne. Owa „szczegność” staje się dla odkrywcy symbolu czymś intrygującym. Badacz odbiera bowiem manifestację wyboru, ale nie zna powodu, dlaczego takiego wyboru dokonano. Nie dziwi więc fakt, że wielką sensację wzbudziło przypadkowe znalezisko kamienia z wyrytym na nim krzyżem. Zdarzenie to miało miejsce w roku 2020 podczas wycinki leśnej w okolicach Smardzewa. Wiosną roku 2023 poinformował mnie o nim sławieński nadleśniczy Tadeusz Lewandowski, kty już wcześniej poszukiwał informacji o twcach tego krzyża. Rnocześnie powstały spontanicznie dwa (niejako konkurujące) Bartosz Żyluk pytania badawcze: (1) kim byli twcy tego krzyża oraz (2) co krzyż miał oznaczać. Bardzo szybko zasadniczą rolę zaczęło odgrywać pytanie o autor. Szczegna forma krzyża mogła bowiem świadczyć o wyjątkowości jego twc. Symbol wyryty na smardzewskim kamieniu to krzyż rnoramienny, ktego każde ramię zakończone jest poprzeczną belką tworzącą literę „T”. Krzyż taki w literaturze polskiej określany jest mianem „krzyża laskowanego” lub „kulowego”. Literatura obcojęzyczna określa go jako: Krkenkreuz (niem.), croix potencée (franc.), cross potent (ang.) (Biedenfeld 1846: 72; Otte 1857: 69; Sacken 1893: 83–84). Wszystkie te pojęcia zawierają słowo „krzyż” oraz słowo będące określeniem kuli (laski) służącej do wspomagania chodzenia. Trop 1. Sugestywna siła analogii Jak wspomniałem, szczegna forma krzyża wyraźnie sugerowała „niezwykłość” jego twcy. Krzyż laskowany używany był co najmniej od początku średniowiecza do czasw nowożytnych w rżnych częściach świata. Jednak szczegnie interesujące jest to, że można go wiązać z zakonami wywodzącymi się z czasw krucjat. Dość łatwo odnalazłem informacje o podobnych znaleziskach w nieodległej gminie Wicko (Szuba 2021) (Ryc. 1). Miały one być rzekomo kamieniami granicznymi oddzielającymi posiadłości biskupstwa kamieńskiego od ziem krzyżackich. Prując odgadnąć pochodzenie krzyża na kamieniu, zacząłem kierować się tą analogią. Dlatego założyłem, że kamień koło Smardzewa jest tak jak te z gminy Wicko kamieniem granicznym. Podobnie jak kamienie wickie miałby on wyznaczać posiadłości zakonne. Krzyżacy, ktych ślady znajdujemy koło Wicka, nigdy nie byli właścicielami Sławna. Na horyzoncie znajdowali się jednak inni kandydaci wywodzący się z Ziemi Świętej – joannici. Obecność tego zakonu na ziemi sławieńskiej została dobrze udokumentowana. Marian Gabrowski w artykule Znaki graniczne z należącego do krzeszowskich cysters Mniszego Lasu w Gach Izerskich (2021) opisuje łudząco podobne, wyryte w kamieniach krzyże laskowane. Obecność cystersw na ziemi sławieńskiej także nie jest poddawana pod dyskusję, więc i ich autorstwo zacząłem brać pod uwagę. O swoich domysłach informowałem nadleśniczego, dla ktego ta opowieść także była perswazyjna. Tą drogą trop joannicko-cysterski został podchwycony przez media, kte informowały o znalezisku (Turczyn 2024; Pankowski 2024). a b c d Ryc. 1. Przykładowe kamienie interpretowane jako graniczne: Wicko (a, b), Mniszy Las (c), Charbrowo (d) (źrło: a – https://www.lotzl.lebork.pl/atrakcje-turystyczne/natura-i-rekreacja/pozostale-atrakcje/kamien-graniczny-wicko/ [dostęp: 18.03.2025]; b – https://gk24.pl/historia-krzyzacy-w-tle-czyli-kto-postawil-tu-ten-kamien/gh/c15-14918752 [dostęp: 18.03.2025], c – Gabrowski 2021: 59; d – Szuba 2021) Analogia wcale nie musi prowadzić do poprawnych wnioskw. Używanie tego samego symbolu przez rżne osoby czy grupy ludzi nie oznacza przecież identycznej tożsamości jego twcy(). Podążając za analogią, zacząłem pomijać przemyślenia nad samą funkcją znaku. W zasadzie wszystkie moje dalsze poszukiwania skupiły się na tym, czyją granicę kamień wyznaczał. To, że mam do czynienia z kamieniem granicznym, przyjąłem wręcz za pewnik. W niniejszym artykule poddam ten tok myślenia krytycznej refleksji. W kręgu „podejrzanych”, oprz wspomnianych zakon, znaleźli się: zakon darłowskich kartuz, biskup kamieński, książęta pomorscy, lokalne rycerstwo, ale i pźniejsi twcy. Wskażę też inne możliwe funkcje kamienia. Bartosz Żyluk W artykule chcę poprowadzić czytelnika tropami narracyjnymi, po ktych prbowałem dojść do ostatecznego rozstrzygnięcia. Podążając tymi tropami, staram się uzyskać odpowiedzi na postawione pytania. Tropy narracyjne rysują także interesujący kontekst historyczny, kty może stanowić przesłankę do dalszych badań. Trop 2. Na mapie Czy kamień z krzyżem znajduje się w szczegnym miejscu? Analiza map może pomc w odpowiedzi na to pytanie. Wspłrzędne geograficzne znaleziska: N 54.321930 E 16.643110 (WGS84). Kamień znajduje się na wzniesieniu (65,2 m n.p.m.). W odległości 100 m na zach znajduje się niewielkie jezioro. Między jeziorem a wzniesieniem biegnie użytkowana wspłcześnie droga łącząca Sławno ze Smardzewem. Na wsch od kamienia, w odległości 300 m, przepływa struga w kierunku płnocno-wschodnim. Jeszcze do niedawna cały najbliższy teren porośnięty był lasem. Przed wycinką wzgze porastały drzewa, ktych najstarsze okazy miały nawet 250 lat1. Pierwsza dokładna mapa ziemi sławieńskiej pojawiła się pod koniec XVIII wieku (Ryc. 2). Mapa Schmettau’a z 1780 roku (arkusz 8) nie zdradza jednak zbyt wiele. Interesujący nas obszar porasta las (barwa szara). Na skraju lasu widoczna jest droga (czarna linia) łącząca Sławno (Schlawe) Ryc. 2. Fragment mapy Schmettau’a z 1780 r. z zaznaczonym miejscem znalezienia kamienia 1 Informacja ustna od nadleśniczego sławieńskiego Tadeusza Lewandowskiego. ze Smardzewem (Schmarsow). Niewielkie jezioro widoczne jest nieco na zach od drogi. Na płnoc od lasu wypływa struga. Podążając jej nurtem, napotykamy zaginiony folwark Redychowo✝ (VW: Reddicho), a na-stępnie folusz (Walkm). Wokł lasu widzimy wzgza (rnoległe linie ciągłe i przerywane wizualizujące ukształtowanie terenu metodą Karla von Mflinga). Na wsch od kamienia znajduje się folwark Dybowo (Vw: Dibow) należący do Kwasowa (Quatzow). Znacznie więcej szczegł dostarcza nam „Urmesstischblätter” z 1836 roku (arkusz 379). Dzięki metodzie pornywania odwzorowań kartograficznych możliwa była precyzyjna lokalizacja kamienia na tej mapie (Ryc. 3). Miejsce znaleziska zlokalizowane jest w lesie. W niewielkiej odległości na południowy zach znajdują się zabudowania określone jako Ficht Kathen (Świerkowe Chaty). Nieco bardziej na południe twca mapy umieścił oznaczenie Bewersdorfer Fichtsschonung, co sugeruje, że była tam świerkowa uprawa leśna należąca do Bobrowic. Mapa uzupełnia naszą wiedzę dotyczącą nazwy strugi płynącej na wsch od kamienia – Walkmlen Bach – strumień foluszu. Redychowo nie pojawia się już na tej mapie. W pornaniu z mapą z 1780 roku zwiększył się obszar zalesiony, a nowy las porasta teren na zach od starej drogi i otacza jezioro. Na „Messtischblätter” (z lat 1897, 1911 i 1935) miejsce nadal porośnięte jest lasem (iglastym). Ficht Kathen z mapy „Urmesstischblatt” z 1836 roku na mapie z roku 1935 zostały oznaczone jako F. (Fsterei) Dybow a b Ryc. 3. Pornanie odwzorowań kartograficznych: wspłczesna wizualizacja na Geopor- talu (a) i „Urmesstischblatt” z 1836 r. (b) Bartosz Żyluk (leśniczka Dybowo). Oznaczono także granice między poszczegnymi gminami (Gemeindegrenze). W niewielkiej odległości na płnoc i wsch od analizowanego miejsca przebiega granica między Bobrowicami (Beversdorf) a Kwasowem (Quatzow). Znalezisko odnotowano na obszarze tej drugiej miejscowości. Na południu znajduje się trstyk granic oddzielający Bobrowice, Kwasowo i Smardzewo (Schmarsow). Część lasu na wsch od strugi została wycięta. Po roku 1935 obszar leśny nadal podlegał zmianom. Na amerykańskich szpiegowskich zdjęciach satelitarnych z programu CORONA (rok 1969) widzimy nowy fragment lasu przylegający do jego płnocno-zachodniej części oraz wycinkę na wsch od drogi. Wycinką nie objęto drzew rosnących koło kamienia (Ryc. 4). a b Ryc. 4. Zdjęcia: CORONA z 1969 r. (a) i Google Earth z 2023 r. (b) Przegląd map i zobrazowań satelitarnych potwierdza informacje nad-leśniczego, że miejsce, gdzie znaleziono kamień porastał las, a wiek drzewostanu w momencie wycinki mł przekraczać 200 lat. Czy kamień z krzyżem był tam przez cały czas? Istotne wydaje się bliskie sąsiedztwo starej drogi ze Sławna do Smardzewa. Znalezisko nie znajduje się w miejscu przebiegu przedwojennej granicy. Jeżeli jakąś wyznaczało, to musiała być starsza. Na „Messtischblatt” granica między Bobrowicami a Kwasowem przebiega na południe wzdłuż starej drogi, a następnie gwałtownie przyjmuje kierunek zachodni, aby biec skrajem lasu. Granica widoczna na mapie z 1897 roku podąża skrajem lasu, kty został nasadzony między rokiem 1780 i 1836. Stąd wniosek, że stara granica między Bobrowicami i Kwasowem przebiegała inaczej niż ta widoczna na mapie z 1897 roku (Ryc. 5). Ryc. 5. Fragment „Messtischblatt” z 1897 r. Trop 3. W terenie Do wzgza, na ktym znajduje się kamień, można dojechać starą drogą ze Smardzewa do Sławna. Kamień nie jest widoczny z drogi. Skrywają go cierniste jeżyny porastające teren wycinki. Stok wzgza od strony drogi jest dość stromy. Bliżej szczytu można dostrzec jasną skałę stanowiącą powierzchnię omawianego kamienia. Laskowany krzyż wyryty jest na pochylonej płaszczyźnie. Stającemu przed nią ukazuje się piękny (moim zdaniem) widok w kierunku płnocno-wschodnim. W tym miejscu las ustępuje miejsca otwartej przestrzeni starej drogi i pl uprawnych. Za nimi widać kolejny las i zabudowania Bobrowiczek (Ryc. 6). Bartosz Żyluk Ryc. 6. Kamień we wspłczesnym otoczeniu (fot. B. Żyluk, 2024 r.) Skała z wyrzeźbionym krzyżem to prawdopodobnie granit. Ma gruboziarnistą strukturę z widocznymi, większymi ziarnami minerał. Dominuje kolor szary aż do bieli z odcieniami rżu i pomarańczu. Część głazu zagłębiona jest w ziemi. Ramiona krzyża mają około 20 cm długości. Poprzeczne laskowanie na końcu ramion ma około 3 cm. Szerokość linii rzeźbienia wynosi około centymetra (Ryc. 7 i Ryc. 8). Ryc. 7. Model 3D fragmentu kamienia wykonany przez Nadleśnictwo Sławno Ryc. 8. Symbol krzyża na kamieniu na podstawie wizualizacji 3D (Ryc. 7) Miejsce to jest dziś urokliwe (z mojego punktu widzenia). Nie ma tam jednak nic, co w spos oczywisty świadczyłoby o jego wyjątkowości (ponownie z mojego punktu widzenia). Niezbędny jest więc powrt do namysłu nad symbolem. Zatem analiza map i lokalizacja w krajobrazie nie wskazują na jednoznaczną odpowiedź. Trop 4. Symbol Pewnie każdy ze szkoły pamięta obraz „Bitwa pod Grunwaldem” Jana Matejki. Na płnie widzimy kipisz bitwy i krzyże. A w zasadzie w oczy rzuca się jeden krzyż – w centrum, nad głową księcia Witolda (Ryc. 10a). W zabawny sposb podsumował to Stanisław Wyspiański. Na karykaturze jego autorstwa, w gąszczu chaotycznych kresek wyrżnia się krzyż (Ryc. 9). Ryc. 9. Stanisław Wyspiański, karykatura „Bitwy pod Grunwaldem” Jana Matejki, szkic(źrło: https://zbiory.mnk.pl/en/search-result/catalog/231232 [dostęp: 18.03.2025]) Bartosz Żyluk Uważam, że Wyspiański także dostrzegł to, że Matejko jednym z głnych motyww swojego obrazu uczynił krzyż. Matejkowy krzyż to złoty krzyż laskowany w czarnej obwolucie. W miejscu krzyżowania się ramion znajduje się tarcza z wizerunkiem czarnego orła. To elementy chorągwi wielkiego mistrza. Matejko wzorował się zapewne na ilustracji z Banderia Prutenorum, rękopisu autorstwa Jana Długosza z 1448 roku (Ryc. 10a). Być może jest to najbardziej znany w Polsce wizerunek krzyża laskowanego. a b Krzyż laskowany był także częstym motywem na monetach wybijanych chociażby za Bolesława Chrobrego i jego syna Mieszka. Innym przykładem jest XII-wieczna moneta brakteat z saksońskiego Hildesheim. Można znaleźć także starsze przykłady. Krzyż laskowany widnieje na monetach Teodozjusza II, cesarza wschodniorzymskiego z V wieku. Symbol ten pojawia się w całej Europie na monetach: walijskich z XIII wieku, hiszpańskich z XVI wieku i austriackich z XX wieku (Ryc. 11). Chyba najbardziej egzotycznym przykładem użycia krzyża laskowego są symbole ruchw narodowych w Stanach Zjednoczonych i Kambodży (sic!). Symbol ten spotykamy dziś, a jego popularność można tłumaczyć resentymentem związanym z upadkiem średniowiecznej idei Krestwa Jerozolimy (Ryc. 12). Ryc. 11. Przykłady monet i pieczęci z wizerunkiem krzyża laskowanego: a – escudo Karola V (1504–1555), b – pieczęć walijska (XIII w.), c – dwa grosze austriackie (1924–1931), d – mo- neta Teodozjusza II (V w.), e – saksoński brakteat (XII w.), f – denar Mieszka II (XI w.) (źrdło: a – https://en.wikipedia.org/wiki/Cross_potent#/media/File:Escudo_Juana-Carlos_I.jpg [dostęp: 18.03.2025]; b – https://museum.wales/articles/2165/Seal-Matrices/ [dostęp:18.03.2025]; c – https://austria-forum.org/af/Wissenssammlungen/Symbole/Kruckenkreuz[dostęp: 18.03. 2025]; d – https://en.numista.com/catalogue/pieces280694.html [dostęp:18.03.2025]; e – https://catalogarchive.org/data/catalogs/d/d.php?catalog=Allg.Brakteaten& type=M60&lan=en [dostęp: 18.03.2025]; f – Suchodolski 2019: 196) Bartosz Żyluk Na Pomorzu, oprcz wspomnianych kamieni w gminie Wicko, krzyż laskowany odkryto na malowidłach ściennych kościoła w Czachowie (gm. Cedynia). Malowidła te datuje się na XIV wiek (Pawlak 2006) (Ryc. 13). Czy rozmaite konteksty czasowe, przestrzenne czy społeczno-kulturowe występowania krzyży laskowanych pomagają rozwiązać zagadkę smardzewskiego kamienia? Wspne wydaje się to, że krzyż odwołuje się do symboliki chrześcijańskiej. To skłania ku poszukiwaniom odpowiedzi w czasach, gdy na Pomorzu pojawiła się nowa religia, a wraz z nią informacje o Pomorzu w źrdłach pisanych. Kolejne tropy odnalazłem zatem w średniowiecznych dyplomach. Trop 5. Joannici ze Sławna czy cystersi z Bukowa? Pierwsze dokumenty wspominające ziemię sławieńską i jej wsie związane są z pojawieniem się tam dwh zakon: joannit i cysters. Spisanie tych dokument miało na celu między innymi utrwalenie prawa własności. Potwierdzały przekazanie władztwa nad ziemią od uprawnionego podmiotu (księcia lub biskupa). O pierwszych nadaniach na rzecz joannit na ziemi sławieńskiej informuje dokument z 1240 roku (Wybranowski 2016: 341; Klempin 1868: 303). Książę Świętopełek Gdański uposażył wczas zakon w sześć wsi (dorper): (1) Zolow (Swołowo), (2) Hiveze, (3) Bosezow, (4) Mozow (Maz), (5) Canin (Kanin) i (6) Bantow (zaginiony Bąt). Lokalizacja zaginionego Bątowa nie jest pewna. Być może znajdował się on w pobliżu miejscowości Kopań (Kopahn)2. Bosezow i Hiveze utożsamiane bywają z dzisiejszymi wsiami Bzowo i Kczewo3. O dalszych nadaniach na rzecz joannit wspomina źrło z 22 listopada 1273 roku (Wybranowski 2016: 342; Heinemann 1907: 354). Jest tam wzmianka o nadaniu przez biskupa ka-mieńskiego joannitom kolejnych wsi: (7) Melyn (zaginiona), (8) Cusserowe (Kosierzewo), (9) Quassowe (Kwasowo), (10) Rystowe (Ryszczewo/Rzyszczewo), (11) Beversdorpe (Bobrowice), (12) Willekini villa (Wilkowice?4), (13) Warszecowe (Warszkowo), (14) Zychowe (Tychowo), (15) Noscowe (Noskowo), (16) Vreszenitze (Wrześnica), (17) Nuczellyn (Nosalin), (18) Geniphyz (Janiewice – według Chludziński 2008: 207). Joannici prawdopodobnie otrzymali także Stary Krak (19), gdyż w roku 1474 mieli dokonać zamiany tej wsi (razem z Kosierzewem, Kaninem, Mazowem i Swołowem) na inne ziemie należące do Petera von Glasenappa (Hoogeweg 1925: 879). Także Łętowo (20) miało należeć do joannit do roku 1321 (Ross 1989: 989). Cystersi na ziemi sławieńskiej pojawili się w podobnym czasie, bo w 1248 roku (Hoogeweg 1924: 165). Ich ziemie na wschodzie to las Lissina (przyłączony w 1268 roku) i wsie: Słowino (1270 rok), Gorzyca (1277 rok), Malechowo (rżne części przyłączono w latach od 1274 do 1288), Paproty (1271 rok), wzgze Scenienti koło Żegocina (1311 rok) (Mler 1918: mapa). Granica między dominium obu zakon przebiegała między Słowinem a Rzyszczewem. Dalej na płnoc musiał je rozdzielać wielki las, ktrego częścią o nazwie Lissina władali cystersi. Las ten zapewne dopiero w okresie kolonizacji w XIV i XV wieku został „poprzetykany” nowymi wsiami. Wskazuje na to niemiecki apelatyw Hagen w nazwach wsi: Krupy (Grupenhagen – pierwsza wzmianka w 1410 roku; Chludziński 2007: 81), Stary Jarosław (Järshagen – 1300 rok; Chludziński 2007: 87), Boleszewo (Rzenhagen – rok 1330?5). Na południe od Słowina/Rzyszczewa 2 Mikrotoponim Bantow notuje R. Holsten w swoim katalogu pod miejscowością Kopahn; indeks w tym katalogu – 21. Podaje tam także formę Banto za recesem z roku 1851 (Holsten 1942: 183). 3 Hoogeweg (1925: 882) wskazuje, że to wsie zaginione. 4 Jeżeli dokument z 1273 roku przynajmniej częściowo zachowuje geograficzny porządek następstw (por. kolejność w układzie geograficznym Warszkowa, Tychowa, Noskowa, Wrześnicy i Nosalina), to zaginione „Willekini villa” można lokalizować gdzieś na terenie wspłczesnego Sławna (między Bobrowicami a Warszkowem). Nazwa „Wilkowice” jest powojenna i pseudopatronimiczna. Przed wojną wieś nosząca tę nazwę określana była jako „Wilhelmine”, czyli feminatywny odpowiednik imienia Wilhelm. Jeżeli owa Willekini to faktycznie odpowiednik imienia Wilhelm, to rzeczywiście Willekini villa byłaby przedwojenną Wilhelmine i dzisiejszymi Wilkowicami. Wilkowice łączy z Willekini villa rwnież Hoogeweg (1925: 882) zapewne przez bliskość innych wsi joannickich. 5 Ritzenhagen na mapie Lubinusa, ale wieś ma zdecydowanie metrykęśredniowieczną już chociażby z uwagi na znajdujący się na jej terenie średniowieczny kościł datowany na Bartosz Żyluk aż do rzeki Grabowej rysuje się pas ziemi „niczyjej” utworzony przez wspłczesne wsie: Karwice, Smardzewo, Podgki, Ostrowiec i Białęcino: 1. W literaturze przedmiotu można odnaleźć sugestię, że Podgki (pierwsza wzmianka z 1321 roku; Chludziński 2005: 129) i Żegocino (pierwsza wzmianka z 1311 roku; Chludziński 2005: 133) mogły być własnością jednej rodziny – von Heydebreck (Michaelis 1988: 357). Piotr, być może przedstawiciel tego rodu, został wspomniany w dokumencie z 1311 roku (Heinemann 1903: 33). Zgodnie z jego treścią rycerz Piotr (Petrus), dziedzic Żegocina (Segentin), za zgodą swojej małżonki Woislave oraz syna Piotra (filii Petri) przekazał cystersom bukowskim wzgrze (montem) Scenienti (Scementi?). Wzgrze to miało przylegać do pl żegocińskich (campo villae Segentin adiacentem), a jego granice miała wyznaczać niewielka rzeka Wapenstruga (a rivulo Wapenestruga), kta oddzielała Żegocino od Paprot (qui in terminos utriusque villae Segentin et Parpart terminat et distinguit). Wapenstruga to najprawdopodobniej Scheide Bach widoczny na „Meßtischblätter” z 1897 roku6. Nieco na płnocny wsch od źreł tej strugi, na „Urmesstischblätter” z 1836 roku zaznaczone jest wzgze pod nazwą Postillons Berg (może to właśnie Scenienti?). Wzgze to znajduje się ponad 4,5 km od znaleziska. 2. Informacja o dziedzicu Ostrowca pochodzi z 1345 roku i wtedy też pierwszy raz wzmiankuje się tę wieś. W dokumencie z tego roku wymieniony jest Smyso de Wustronits (Michaelis 1988: 44). 3. W dokumencie z 1347 roku znajduje się wzmianka o istnieniu Białęcina i o jego właścicielach noszących słowiańskie imiona Suszlay i Ywan (Michaelis 1988: 45). 4. Informacje o Smardzewie pojawiają się w dokumentach dużo pźniej, bo pierwsza pewna to dopiero 1618 rok (Smarzow na mapie Lubinusa). Istnieje wcześniejsza, jednak pośrednia, wzmianka z 1434 roku, gdzie wymienia się zmarłą w Kołobrzegu (in Colbergh) osobę: Jacobus Smarzowe, ktego siostra Elżbieta (Elizabeth) przekazała darowiznę na rzecz klasztoru kartuz w Darłowie (Lemcke 1919: 47). 5. Karwice pojawiają w dokumencie z 1488 roku jako dorp Karuitze (Chludziński 2005: 120, 129; 2008: 216). Wielce prawdopodobne jest więc to, że Ostrowiec, Podgki, Żegocino i Bałęcino były własnością rycerską na początku wieku XIV. Fakt, że XIV/XV wiek. W publikacji Martina Krause (1989: 1132) mowa też o wzmiance z roku 1575, z ktej wynika, że von Natzmerowie mieli uzyskać Boleszewo w 1512 roku. Autor ten wskazuje, że wieś zasadzono w 1330 roku, co nie ma potwierdzenia w źrłach pisanych. 6 Na mapie z 1836 roku jako d. Segth. Mhlenbach. Karwice i Smardzewo pojawiają się w dokumentach dużo pźniej, może świadczyć o tym, że tereny te długo nie miały żadnej zorganizowanej sieci osadniczej i jako słabo zaludnione (zabagnione?) nie były własnościążadnego podmiotu wczesnego prawa. Dowody na obecność obu zakon blisko znaleziska nie przesądzają jednak o tym, że ktryś z nich był inicjatorem wyrycia znaku krzyża na smardzewskim kamieniu. Władztwo cysterskie kończyło się w Żegocinie, kte sąsiaduje ze Smardzewem. Joannici posiadali na pewno Bobrowice i Kwasowo, kte także graniczą ze Smardzewem. Ziemie joannickie prawdopodobnie znajdowały się bliżej dyskutowanego kamienia. Przypuszczenie to jest wynikiem uproszczenia, kte za-kłada, że przedwojenne granice wsi powiatu sławieńskiego pokrywają się ze średniowiecznymi granicami tych wsi. Rnoznaczność granic średniowiecznych i przedwojennych potwierdzać może przywołany wyżej przy-kład Wapenstrugi oddzielającej Paproty od Żegocina. Cieki wodne, mimo że ulegały pewnym naturalnym i sztucznym zmianom, mogły prawie niezmiennie przez setki lat wyznaczać obszar poszczegnych ziem. Z drugiej strony, pierwotne granice ulegały zmianom wynikającym przykładowo z nowego osadnictwa na terenie wsi o starszej metryce. Można tu przywołać przypadek wsi XIX-wiecznych: Bobrowiczki (Neu Bewersdorf) (stanowiące wcześniej część Bobrowic), Warszkko (Neu Warschow) (odpowiednio część Warszkowa) czy Pomiłowo (Marienthal) wydzielone z ziem Kwasowa. Nawet w średniowieczu dochodziło do zmian granic wsi. Nowe Sławno, ledwo 20 lat od lokacji na prawie lubeckim, nabyło część Kwasowa (o czym dalej). Przypadek Żegocina i wspomnianego wzgza Scenienti świadczy o podziale ziemi rycerza Piotra. Paradoksalnie płynność granic może wskazywać, że kamień wyznaczał starą, dziś już nieznaną granicę. Umieszczenie krzyża na kamieniu mogło podkreślać jego znaczenie jako znaku granicznego. Przykładowo: – w dokumencie z 1198 roku (Perlbach 1882: 9) opisującym granice joannit w okolicach Starogardu jest zapis o krzyżu wykutym w kamieniu (ibique crux in lapide sculpta habetur), – w dokumentach z lat 1265 i 1275 dotyczących granic ziem cysters z Bukowa mowa jest o dębie z krzyżem (quercum que habet crucem) znajdującym się gdzieś w okolicach Iwięcina. W średniowiecznych dokumentach z Pomorza takich przykład można znaleźć więcej (Perlbach 1882: 224, 440, 556, 557). Nie wiemy jednak, jakiego kształtu krzyża używali cystersi z Bukowa i joannici ze Sławna w celu oznaczania swoich ziem (jeżeli to robili). Brak też jakichkolwiek źreł opisujących przebieg granic joannickich na ziemi sławieńskiej. Wschodnia granica cysters z Bukowa została dokładnie Bartosz Żyluk opisana w dokumentach z 1265 i 1275 roku. Jej przebieg nie jest jednak istotny dla przedmiotu tego artykułu, gdyż po tym roku cystersi nabywali dalsze wsie na wsch od starej granicy. Trop 6. Kartuzi z Darłowa a początkowo z Redychowa(!) Kolejny interesujący trop przenosi nas do XV wieku i działalności zakonu kartuz. W 1406 roku kartuzi otrzymali Redichowe lub Reddekowe z zastrzeżonym prawem pierwokupu na rzecz księcia, jeżeli zakon chciałby sprzedać tę wieś (Hoogeweg 1925: 373). Kartuzi mieli założyć tam sw klasztor. Plany te dość szybko zostały skorygowane, a klasztor ostatecznie zbudowany w bezpośrednim sąsiedztwie Darłowa. Redychowo było własnością zakonu jeszcze w 1417 roku (Lemcke 1919: 21). Pźniej doszło zapewne do jego sprzedaży, gdyż nie ma go w wykazie wsi przejętych w 1541 roku przez domenę książęcą od kartuz (Walkiewicz 2007: 118). Kartuzi sprzedali więc wieś przed 1541 rokiem, a na kartach historii ponownie pojawiła się w roku 15707. Wieś Redychowo, ktrą w 1406 roku otrzymali kartuzi, jest najprawdopodobniej tożsama z widocznym na mapie Schmettau’a z 1780 roku folwarkiem noszącym nazwę Reddicho. Należy zaznaczyć, że pierwotna wieś miała zostać spalona w 1636 roku (Boehn, Michaelis 1986: 572), a sam folwark mgł być zbudowany pźniej w innym miejscu i przejąć nazwę od wsi. Nie wydaje się jednak, aby miało to być miejsce odległe od pierwotnego. Na mapie Lubinusa z 1618 roku Redchow widoczne jest na prawym brzegu nieoznaczonej strugi, kta jest prawdopodobnie tożsama z Walkmlen Bach. Położenie Redychowa u Lubinusa jest zbieżne z tym na mapie Schmettau’a (1780 rok), czyli między Beversdorp (Boborowice) na zachodzie, Wale (Walc?) molen (sławieński folusz) na płnocy, Quadsow (Kwasowo) na wschodzie i Swarzow (Smardzewo) na południu (Ryc. 14). Na podstawie tej metody porwnywania odwzorowań kartograficznych ustaliłem, że folwark Reddicho znajdował się zaledwie 1,8 km od analizowanego miejsca. Czy jednak znalezisko było na terenie ziem należących do Redychowa lub na jego granicy? Zasięg terytorialny tej wsi w XV wieku nie jest znany. Od 1683 roku właścicielem tego folwarku był już każdoczesny właściciel Kwasowa (Boehn, Michaelis 1986: 572). Wydaje się więc, że Redychowo leżało w granicach Kwasowa, kte to granice przedstawiono na pźniejszych „Messtischblätter”. 7 Archiwum Książąt Szczecińskich, sygn. 65/2/0/2.10/II.566. Pewną wskazką jest reces z 1850 roku dotyczący Smardzewa (Holsten 1942: 416), w ktym zawarto informacje o dwh mikrotoponimach: Reddichowsche Theilwiese oraz Klein Reddichowscher Teich. Sugeruje to, że granice dzielące Smardzewo i Redychowo się zmieniały. Ów Klein Reddichowscher Teich jest być może niewielkim jeziorem położonym blisko znaleziska. Kamień mgł mieć jakiś związek z Redychowem i drugimi udokumentowanymi właścicielami tej miejscowości, czyli kartuzami z Darłowa. Trop 7. Podejrzani feudałowie: biskupi, książęta, rycerze Jak wspomniałem, książę musiał sprawować władztwo nad Redychowo przed 1406 rokiem. Być może znak należałoby wiązać z księciem słupskim8 lub jego poprzednikami? Nie można pominąć faktu, że Kwasowo zostało nadane joannitom przez biskupa kamieńskiego Hermana (Hermanus) von Gleichena. Przed 1273 rokiem Kwasowo stanowiło więc dobra biskupie, a kamień mł być jakoś z nim powiązany. 8 Hoogeweg (1925) wskazuje, że darowizna na rzecz kartuzw została dokonana przez Bogusława IX. Wydaje się, że jest to błąd autora, ponieważ Bogusław IX w roku 1406 miał dopiero rok, a w tym czasie żył jego ojciec, Bogusław VIII, kty był księciem słupskim. Bartosz Żyluk Zarwno biskupi kamieńscy, jak i książęta gryficcy najprawdopodobniej znali znak krzyża laskowanego. Elementem herbu biskupstwa kamieńskiego był tak zwany krzyż kamieński (Camminer Kreuz) (Werlich 2012: 154, 223). Krzyż ten był też elementem herbu tych książąt, ktzy piastowali jednocześnie urząd biskupa w Kamieniu Pomorskim. Był to krzyż rnoramienny, a w niektych wersjach miał belkowanie na końcach ramion. Podobne krzyże pojawiają się na monetach bitych na Pomorzu. a b Kolejne 500 lat to historia rod szlacheckich, kte panowały nad Kwasowem. Poniżej przedstawiłem kalendarium zmian własności tej ziemi. Brak jednak dowodw na to, aby rody te posługiwały się symbolem krzyża laskowanego (Ryc. 16). Nie wiadomo, kiedy dokładnie joannici sprzedali Kwasowo, ale musiało to się wydarzyć przed 1337 rokiem. W tym roku część Kwasowa (vnam partem campi quondam spectantem ad terrinos uille nostre Quassow) została sprzedana miastu Sławno (ciuitati Slaw) przez Jaśka i Stefana (Jasko et Stephanus), giermk (famuli) pana Jaśka, władcy ziemi sławieńskiej (Jaskonis robusti militis domini terre Slaw) i za zgodą tegoż Jaśka (Becker 1875: 28). W literaturze dotyczącej historii Sławna można znaleźć szczegłowy opis zmian własności nad Kwasowem i Redychowem. W dokumencie z 1412 roku odnotowano, że właścicielem Kwasowa był Henning v. Zaghentze (identyfikowany z rodem von Sanitz) (Boehn, Michaelis 1986: 569). Z kolejnej wzmianki wiadomo, że właścicielami Kwasowa byli Henning i Mikes Sanitz Massow Brünnow Lettow Natzmer Ramel Podewils Zitzewitz Kemeke Bieberstein Schulenburg Münchow Michaelis Krummel Bartosz Żyluk von Massow, ktzy w 1490 roku wymienili go z innymi dobrami należącymi do Clausa von Brnow. Z dokumentu tego wynika, że Kwasowo było wczas podzielone na dwa dobra: Quatzow A i Quatzow B. Przedmiotem zamiany z 1490 roku miało był Kwasowo A. Wydaje się, że rd von Massow zachował jednak Kwasowo B, gdyż w 1516 roku Ewald von Massow sprzedał Kwasowo B na rzecz Heinricha von Lettow. W 1530 roku Hinrik Lettow sprzedał Kwasowo B Antoniusowi Natzmerowi, kty z kolei w 1581 roku sprzedał je Heinrichowi von Ramel. W 1628 roku Kwasowo B przejął Adam von Podewils. Kwasowo A i B zostały połączone przez Rigera Otto von Zitzewitz w 1686 roku. Nabył on wczas też Redychowo. W 1717 roku część Kwasowa zakupił Jgen Daniel von Kameke, a w 1731 roku od Zitzewiztw Kwasowo (razem z Redychowem) odkupił Ludwig Friedrich marszałek von Bieberstein. W roku 1769 Kwasowo (razem z Redychowem) kupił Friedrich Siegmund von Grape, a na-stępnie August Karl Jacob Graf von der Schulenburg w 1787 roku i Alexander Grafen von Mchow w 1788 roku. W 1819 roku Kwasowo nabył Friedrich Wilhelm von Michaelis. R von Michealis władał Kwasowem do 1945 rok (Boehn, Michaelis 1986: 569–571). Redychowo pod władaniem lokalnej szlachty wzmiankowane jest w roku 15709. Z dokument z tego okresu wiadomo, że właścicielem Reddechow był Heinrich Natzmer, kty zmarł przed rokiem 1570. W roku 1572 Peter von Kameke, działając pewnie jako zarządca majątku po Heinrichu Natzmer, sprzedał tę wieś swojemu wujowi Georgowi von Krummel (Becker 1883: 22–23). Jak wspomniałem, w roku 1636 Redychowo spłonęło. Folwark został przeniesiony na inne miejsce, a dawna wieś nie została odbudowana. W tym czasie posiadał je r von Ramel. W roku 1683 Redychowo przeszło z posiadania von Ramel na Rdigera Otto von Zitzewitza i od tego czasu dzieliło sw status własności nierozłącznie z Kwasowem (Boehn, Michaelis 1986: 569–571). Trop 8. A może coś innego? Podczas moich poszukiwań konsultowałem się z wieloma historykami. W rozmowach dość często pojawiała się sugestia, że to krzyż pokutny. Fundacja krzyża pokutnego miała dwojaki wymiar: religijny, ma-jący na celu naprawienie relacji sprawcy z bogiem i bliźnimi, oraz prawny, wynikający z realizacji wyroku lub ugody między sprawcą zabstwa a rodziną ofiary (Adamska, Nocuń 2004: 120). 9 Archiwum Książąt Szczecińskich, sygn. 65/2/0/2.10/II.566. W historii Sławna znany jest krzyż pokutny, ktego fundacja związana była z wykonaniem przez radę miejską kary śmierci na Borcharcie Wynterfeldzie. W 1485 roku sąd dworski księcia pomorskiego Bogusława X Wielkiego uznał tę egzekucję za morderstwo i nakazał między innymi, aby miasto, w ramach zadośćuczynienia, postawiło na miejscu stracenia Wynterfelda krzyż. Miejsce to miało znajdować się przed miejską bramą (unde scholen ock richten eyn cruce myt eneme crucifixe dar an vor deme dore, dar Borchart werth uthgehglet to deme dode), a krzyż miał mieć 8 st (van achteyghen voten hoch) (Becker 1878: 21–22). Jak przypuszczał Johannes Becker, krzyż stanął przy kaplicy świętej Gertrudy przed Bramą Słupską. Becker (1878: 1–2) uważał, że kaplica i krzyż mogły znajdować się na cmentarzu „Herren-Kirchhoff”, kty w jego czasach (w 1878 roku) był wyłączony z użytku. Cmentarz ten znajdował się na miejscu, gdzie dziś stoi budynek, kty jeszcze do niedawna był siedzibą Komendy Powiatowej Policji w Sławnie (ul. Gdańska 2). Książęca interwencja to doniosłe zdarzenie. Mogło ono w znaczący spos przyczynić się do rozpowszechniania idei stawiania krzyży pokutnych na ziemi sławieńskiej. Być może krzyż koło Smardzewa wcielał tę ideę w życie, ale dotyczył zdarzenia mniejszej wagi, o ktym pamięć nie przetrwała do naszych czas? Odnalazłem także przykład kamienia pokutnego w formie krzyża laskowanego na kamieniu. Znajduje się on w miejscowości Cappel (powiat Cuxhaven, Dolna Saksonia). Kamień ten ma upamiętniać morderstwo z 1695 roku (Snekreuze 2006) (Ryc. 17). Innym przypuszczeniem jest to, że nie mamy do czynienia z kamieniem pokutnym, ale z krzyżem o charakterze pamiątkowym. Podobnie Bartosz Żyluk jak dziś ustawiane są krzyże w miejscach śmiertelnych wypadk samochodowych, tak kiedyś krzyż taki mł zostać wyryty na pamiątkę napadu rozbniczego na pobliskiej drodze. A może spalenie pierwszego Redy-chowa w 1636 roku było zdarzeniem, kte ten krzyż miał upamiętniać? Podsumowanie Tropy, ktymi podążałem, prując rozwiązać zagadkę znaleziska, nie doprowadził do jednoznacznego rozstrzygnięcia, kto i dlaczego wyrył krzyż laskowany na kamieniu z okolic Smardzewa. Podstawowym problemem jest brak jakichkolwiek źreł pisanych, w ktych wspominano by o znaku granicznym lub kamieniu pokutnym koło Smardzewa. Poszukiwania doprowadziły jednak do kilku wniosk będących wskazkami dla dalszych badań: 1. Kamień znajduje się przy starej drodze, kta istniała co najmniej od XVIII wieku. 2. Kamień znajdował się na terenie lasu, kty mł powstać w wyniku zalesiania nieużytk w XVIII wieku. 3. Przebiegająca skrajem lasu granica między Bobrowiczkami a Kwasowem (utrwalona na niemieckich mapach z XX wieku) prawdopodobnie powstała w XVIII wieku i miała inny przebieg niż granica tych wsi w wiekach poprzednich. 4. Miejsce, w ktym znajduje się kamień, położone jest w pobliżu granicy ziem joannit. 5. Joannici i cystersi oznaczali swoje granice za pomocą krzyży wyrytych na drzewach i kamieniach. 6. Znalezisko znajduje się w pobliżu zaginionej miejscowości Redychowo, kte było wsią zakonu kartuz. 7. Symbol kamienia laskowego na pewno istniał w świadomości Pomorzan od czas chrześcijańskich i towarzyszył im do czasw wspłczesnych. 8. Pomorskie elity ery feudalnej panujące na Pomorzu używały znaku krzyża laskowanego. Znalezisko kamienia z krzyżem laskowanym koło Smardzewa otwiera przestrzeń do dalszych badań i refleksji nad przeszłością regionu. Wspłistnienie rżnych trop narracyjnych dotyczących funkcji i autorstwa krzyża ilustruje, jak bogata jest historia ziemi sławieńskiej, obszaru, gdzie krzyżowały się losy rżnych grup, ktych wspną cechą było wyznanie chrześcijańskie. Może się okazać, że tajemnica tego kamienia nigdy nie zostanie rozwikłana. Jednak jego odkrycie przypomina, że w krajobrazie, kty na poz wydaje się dobrze znany, wciąż kryją sięślady dawnych dziej. Kamień ten, niezależnie od swojej pierwotnej funkcji, jest świadectwem minionych czasw, zapisem ludzkich wybor i znaczeń, ktre nadawano przestrzeni. Zachęcam, aby potraktować to znalezisko jako punkt wyjścia do dalszych eksploracji nie tylko w terenie, ale rnież w archiwach i literaturze. Każdy nowy trop będzie nas przybliżać do lepszego zrozumienia tożsamości ziemi sławieńskiej. Chciałbym, aby spotkanie z kamieniem intrygowało i wzbudzało ciekawość, aby było pretekstem do ciągłego zadawania pytań i odważnego poszukiwania odpowiedzi – nawet jeśli odpowiedzi te pozostają nieuchwytne. Bibliografia ADAMSKA D., NOCUŃ P. 2004. Czu Troste und czu Hulffe des Zele. Pźnośredniowieczne ugody kompozycyjne z terenu Śląska, Śląski Kwartalnik Historyczny Sobka LIX: 111–139. Archiwum Państwowe w Szczecinie, Archiwum Książąt Szczecińskich, sygn. 65/2/0/2.10/ II.566. BECKER J. 1875. Übersicht der ältesten Geschichte des Landes Schlawe und 10 Urkunden der Stadt Schlawe aus den Jahren 1317–1357. Teil I, Dritter Jahresbericht er das städtische Progymnasium zu Schlawe f das Schuljahr 1874/75, Schlawe: H. Moldenhauer, 1–36. BECKER J. 1878. Einiges zur Geschichte der Stadt Schlawe bis zu ihrer Be-strafung durch Herzog Bogislaw X. wegen der Enthauptung Borcharts von Winterfeld im Jahre 1485 mit 26 Urkunden aus den Jahren 1412–1486. Teil IV, Sechster Jahresbericht er das städtische Progymnasium zu Schlawe f das Schuljahr 1877/78, Schlawe: H. Moldenhauer, 1–24. BECKER J. 1883. Urkunden der Stadt Schlawe und andere Nachrichte er die-selbe aus den Jahren 1486–1657. Teil V, Elfter Jahresbericht er das städtische Progymnasium zu Schlawe f das Schuljahr 1882/83, Schlawe: H. Moldenhauer, 1–34. BIEDENFELD F. 1846. Die Heraldik oder populäres Lehrbuch der Wappenkunde f Diplomaten, Genealogen, Archivbeamte u. Edelleute, Weimar: Hochschule fr Bildende Kste Dresden. BOEHN S., MICHAELIS E. 1986. Adelsfamilien im Kreis Schlawe Beiträge zur Geschichte des Rittergutes Quatzow, [w:] Der Kreis Schlawe: Ein pommersches Heimatbuch, Bd. 1: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft, 569–573. CHLUDZIŃSKI A. 2005. Nazwy miejscowe gminy Malechowo, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, T. IV: Gmina Malechowo, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 113–141. CHLUDZIŃSKI A. 2007. Nazwy miejscowe gminy Darłowo, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, T. VI: Gmina Darłowo, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 57–104. Bartosz Żyluk CHLUDZIŃSKI A. 2008. Nazwy miejscowe gminy Sławno, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, T. VII: Gmina Sławno, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 197–231. GABROWSKI M. 2021. Znaki graniczne z należącego do krzeszowskich cysters Mniszego Lasu w Gach Izerskich, Pomniki Dawnego Prawa 53–54: 2–82. HEINEMANN O. 1903. Pommerisches Urkundbuch, Bd. V, Stettin: Verffentlichungen der Historischer Kommission f Pommern. HEINEMANN O. 1907. Pommerisches Urkundbuch, Bd. VI, Stettin: Verfentlichungen der Historischer Kommission f Pommern. HOLSTEN R. 1942. Die pommersche Flurnamensammlung. Kreis Schlawe, Stettin: Landeskundl. Forschungsstelle d. Prov. Pommern. HOOGEWEG H. 1924. Die Stifter und Klter der Provinz Pommern, Bd. 1, Stettin: Léon Sauniers Buchhandlung. HOOGEWEG H. 1925. Die Stifter und Klter der Provinz Pommern, Bd. 2, Stettin: Léon Sauniers Buchhandlung. KLEMPIN R. 1868. Pommerisches Urkundbuch, Bd. I, Stettin: Verfentlichungen der Historischer Kommission f Pommern. KRAUSE M. 1989. Rzenhagen, [w:] Der Kreis Schlawe: Ein pommersches Heimatbuch, Bd. 2: Die Städte und Landgemeinden, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft, 1123–1135. KRÜGER J. 2012. Die Mnzprägung der pommerschen Herze, [w:] Die Herze von Pommern. Zeugnisse der Herrschaft des Greifenhauses Verffentlichungen der Historischen Kommission f Pommern. Reihe V: Forschungen zur Pommerschen Geschichte, Bd. 45, N. Buske, J. Ker, R.G. Werlich (Hrsg.), Kn: Blau Verlag, 49–106. LEMCKE H. 1919. Liber beneficiorum domus Corone Marie prope Rugenwold 1406–1528, Stettin: Léon Sauniers Buchhandlung. MICHAELIS E. 1988. Kirchspiel Wusterwitz: Kreis Schlawe in Pommern, Siegen: Heimatkreisausschuss Schlawe. MÜLLER F. 1918. Kloster Buckow. Von seiner Grdung bis zum Jahre 1325, Stettin: Herrcke & Lebeling. OTTE H. 1857. Archäologisches Wterbuch zur Erklärung der in den Schriften er mittelalterliche Kunst vorkommenden Kunstausdrke, Leipzig: Weigel. PANKOWSKI S. 2024. Zakonne świadectwa. Średniowieczne głazy znalezione w lesie, https:// szczecin.tvp.pl/77560775/zakonne-swiadectwa-sredniowieczne-glazy-znalezione-w-lesie? fbclid=IwY2xjawIhb0dleHRuA2FlbQIxMQABHUNJKOoWkdZpWZFoqQiH_RGEQ3A0R 85g4g57KxRxReVKhqd5i-dKUvtldw_aem_n-BvyLV3NdlWg4x2s4UwmA [dostęp: 18.03. 2025]. PAWLAK S. 2006. Architektura sakralna Pomorza Zachodniego, https://architektura.pomorze. pl/CZACHOW-small-Zachow-small+126 [zakładka Czach (Zachow)] [dostęp: 18.03. 2025]. PERLBACH M. 1882. Pommerisches Urkundbuch, Danzig: Westpreussischen Geschichtsverein. ROSS L. 1989. Lantow, [w:] Der Kreis Schlawe: Ein pommersches Heimatbuch, Bd. 2: Die Städte und Landgemeinden, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft, 987–990. SACKEN E. 1893. Katechismus der Heraldik,Leipzig: Verlagsbuchhandlung von J.J. Weber. SUCHODOLSKI S. 2019. Początki polskiego mennictwa w świetle nowszych badań, Slavia Antiqua 60: 192-219. SÜHNEKREUZE 2006: https://www.suehnekreuz.de/nieder/cappel.htm#text1 [dostęp: 18.03. 2025]. SZUBA M. 2021. Domniemane krzyżackie kamienie graniczne z obszaru Gminy Wicko [referat niepublikowany, slajdy udostępnione dzięki uprzejmości autora]. TURCZYN T. 2024. Sensacyjne odkrycie w Nadleśnictwie Sławno. Zdjęcia, https://slawno.na szemiasto.pl/sensacyjne-odkrycie-w-nadlesnictwie-slawno-zdjecia/ar/c8-9323315?fbclid= IwY2xjawIhblJleHRuA2FlbQIxMQABHbhbT2tCkXZTfcoed0bBGuStsA5N2ijhkAj4k8ns Tk9DIywMPCFWg9jlYA_aem_2mE_RPdaitChQI7swSD17g [dostęp: 18.03.2025]. WALKIEWICZ L. 2007. Domena Darłowska, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. VI: Gmina Darłowo, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 105–138. WERLICH R.G. 2012. „… welches den Greifen frt…“ – Das Geschlecht der Herze von Pommern und seine heraldischen Herrschaftssymbole, [w:] Die Herze von Pommern. Zeugnisse der Herrschaft des Greifenhauses Verffentlichungen der Historischen Kommission fr Pommern. Reihe V: Forschungen zur Pommerschen Geschichte, Bd. 45, N. Buske, J. Kger, R.G. Werlich (Hrsg.), Kn: Blau Verlag, 163–254. WYBRANOWSKI D. 2016. Działalność i skład osobowy dom zakonu joannitw w Księstwie Pomorskim w pierwszej połowie XIV wieku, Studia z Dziejw Średniowiecza 20: 339–370. Stein mit Kreuz in der Nähe von Smardzewo Zusammenfassung Im Jahre 2020 hat man während Waldarbeiten in der Nähe von Smardzewo eine ungewnliche Entdeckung gemacht. Nach der Fällung einiger Bäume wurde ein ungeheuer großer Felsblock mit einem ausgemeißelten Jerusalemer Kreuz (Krkenkreuz) freigelegt. Diese Entdeckung war eine Sensation, denn niemand wusste, was der Stein darstellen knte. Es entstanden vielerlei Gerhte, auch in den Medien, und nicht immer mit wahrscheinlicher Begrdung. Den verschiedenen Artikeln entnahm der Autor dieser Arbeit eine interessante Lung der Entdeckung. Im Artikel wurde Aussehen und Lage des Fundes beschrieben, auch eine Erklärung des Symbols des Jerusalemer Kreuz (Krkenkreuz). Anhand vieler Gespräche versuchte der Autor Spuren zu finden. Auf diesen Spuren beginnt der Leser seine Reise – ab der Zeit der mittelalterlichen Oralen, der Fsten und Bische, er Geschichten adliger Familien, die im XX Jh. vlig von der Schlawer Erde verschwanden. So traten im Artikel Fragen auf, z.B. wer sind die Auto-ren der Zeichen und was war ihre Motivation. Die Werkstatt der Autors sind schriftliche, kartografische und ikonografische Quellen. Sein Ziel ist, das Interesse zu erwecken, sich f die Funde zu interessieren, und nicht nur der Professionalsten, sondern auch der Geschichtsamateure. Szczątkowo zachowane akta Starostwa Powiatowego w Sławnie (Landratsamt Schlawe) w zasobie Archiwum Państwowego w Szczecinie MACIEJ SZUKAŁA (SZCZECIN) Urząd starosty powiatowego (Landratsamt) po raz pierwszy na obszarze Marchii Brandenburskiej pojawił się w XVI wieku, a na Pomorzu w 1716 roku Landrat (starosta) wybierany był przez sejmik powiatowy złożony z właścicieli majątk rycerskich i zatwierdzany przez kra Prus. Landrat w powiecie decydował w sprawach komunalnych, finansowych, politycznych i policyjnych. W okresie reform w Prusach, przeprowadzanych przez ministrw Steina i Hardenberga na mocy rozporządzenia z 30 kwietnia 1815 roku, landrat został podporządkowany nadrzędnemu organowi administracji państwowej, ktym była rejencja. Reformy z lat 70. XIX wieku zwiększyły jego władzę, gdyż stał się samodzielnym reprezentantem państwa. Miał duży wpływ na samorząd powiatowy, ponieważ stał na czele utworzonego w 1872 roku Wydziału Powiatowego (Kreisausschuss) – organu wykonawczego sejmiku1. Kolejne ustawy z 30 lipca 1883 roku oraz rozporządzenia z 3 września 1932 roku i z 31 marca 1933 roku wzmacniały władzę landrata. Powiat sławieński istniał od XVIII wieku, a ostateczny kształt terytorialny uzyskał w 1818 roku (Lindmajer 2003). Według spisu z 1925 roku z uzupełnieniami z 1932 roku (Gemeindelexikon 1932: 76–80) obejmował cztery miasta: Darłowo, Polan, Sian i Sławno – siedzibę powiatu 1 Zasadnicze informacje o urzędzie landrata (Salmonowicz 1993: 107–110; 2000: 52, 53; Wielopolski 1965: 43). Maciej Szukała oraz 143 wsie z majątkami ziemskimi i przysiłkami. Powiat sławieński wraz z innymi 12 powiatami wchodził w skład rejencji koszalińskiej (Gemeindelexikon 1932: XVIII). Według wspomnianego spisu z 16 czerwca 1925 roku na terenie powiatu mieszkało 78 425 os, z tego 76 827 ewangelik (luteranie), 728 innych wyznań ewangelickich, 521 wyznania rzymskokatolickiego, 72 prawosławnych, 196 żyd, 81 bezwyznaniowc (Gemeindelexikon 1932: XXVIII). Akta Starostwa Powiatowego w Sławnie, zbędne w bieżącym administrowaniu, do Archiwum Państwowego w Szczecinie zaczęły napływać pod koniec XIX wieku. Pierwsza niewielka akcesja dwh jednostek archiwalnych miała miejsce 16 września 1890 roku2, a kolejna 15 września 1904 roku (47 j. a.)3. Następny dopływ w liczbie 34 j. a. nastąpił dopiero 17 października 1918 roku4. Kolejne miały miejsce 1 kwietnia 1921 roku (11 j. a.)5 i 4 maja 1926 roku (3 j. a.)6. Ponowny dopływ odnotowano dziewięć lat pźniej 9 kwietnia 1935 roku, kiedy przekazano kolejne 31 j. a.7, a 26 stycznia 1936 roku jedną j. a.8. Bardzo duży dopływ (907 j. a.) nastąpił 6 kwietnia 1938 roku9. Jego uzupełnieniem było nadesłanie 31 grudnia 1940 roku jednej j. a.10. W następnych latach nie zanotowano przekazania kolejnych jednostek ze Starostwa Sławno. Zespł przechowywany w archiwum szczecińskim liczył więc ponad tysiąc jednostek archiwalnych. W okresie II wojny światowej, kiedy nowoczesne środki techniczne, na przykład samoloty, umożliwiały dokonywanie zniszczeń na odległych od frontu obszarach przeciwnika, ochrona dbr kultury stała się istotnym problemem. Ewakuację zasobu archiwalnego w Szczecinie zarządzono w 1942 roku, gdyż miasto o charakterze przemysłowo-portowym od 1940 roku zostało już kilkakrotnie zbombardowane. Stosunkowo bezpiecznymi miejscami ewakuacyjnymi były zamki, dwory lub kościoły (Szukała 2019: 196). Pierwszy transport archiwali ze Szczecina do zamku w Pęzinie (Pansin) w okolicach Stargardu odbył się 18 września 1942 roku. Systematyczne wywożenie akt trwało do 24 marca 1945 roku. 2 Archiwum Państwowe w Szczecinie, zespł Archiwum Państwowe w Szczecinie, Dienstregistratur (dalej APSz D) nr 445 b, s. 16. 3 APSz D nr 445 b, s. 30. 4 APSz D nr 445 b, s. 51. 5 APSz D nr 445 b, s. 54. 6 APSz D nr 445 b, s. 60. 7 APSz D nr 445 c, s. 23. 8 APSz nr 445 d, s. 1. 9 APSz nr 445 d, s. 17. 10 APSz nr 445 d, s. 58. Szczątkowo zachowane akta Starostwa Powiatowego w Sławnie Według zachowanej dokumentacji zespł Starostwo Powiatowe w Sławnie (Rep. 66) wraz z innymi aktami kilku starostw oraz kilku miast pomorskich, zespołu Wyższego Sądu Krajowego w Szczecinie, kilku sądw obwodowych, urzęd katastralnych, Związku Prowincjonalnego, Muzeum Regionalnego w Świnoujściu, Bractwa Kurkowego w Drawnie, nad-prezydenta prowincji Pomorze (część), rejencji koszalińskiej (część), jak też 53 worki książek z zasobu biblioteki Towarzystwa Historii i Starożytności Pomorza 6 maja i 19 czerwca 1944 roku przewieziono do zamku rodziny von Wedemeyer w Tucznie (Schrade), w czesnym powiecie Strzelce Krajeńskie (Kreis Friedeberg Nm.) (Stelmach 1995; Szukała 2019: 195–206; Sitarz 2021). Los tych archiwali dopełnił się w końcowym okresie wojny. W 1990 roku hrabina von Schwerin w liście do redakcji niemieckiego tygodnika „Die Zeit” poinformowała, że w lutym 1945 roku widziała, jak płonął podpalony pałac w Tucznie, ktego część pomieszczeń była wy-pełniona aktami Archiwum Państwowego w Szczecinie11. Ocalałe materiały archiwalne (pł samochodu ciężarowego) przywieziono we wrześniu 1946 roku do Szczecina. Straty w Tucznie szacuje się na 98% wszystkich archiwali (Sitarz 2021: 153). Posiadany przez Archiwum Państwowe w Szczecinie zespł Starostwo Powiatowe w Sławnie (Landratsamt Schlawe) liczy obecnie jedynie 6 j. a. z lat 1806–1874. Rozmiar zespołu to 0,15 m.b. Ten szczątkowo zachowany zespł wymaga opisu. Ze względu na małą liczbę jednostek akta dotyczą jedynie kilku zagadnień, ktymi zajmował się urząd powiatowy (Landratsamt): sprawy kontrybucji i świadczeń w czasie okupacji francuskiej, kwestii melioracji, zmian własnościowych w okolicach Darłowa oraz działalności Związku Wyborczego Konserwatyst powiat sławieńskiego i miasteckiego (Konservative Wahl-Verein Schlawe-Rummelsburg). Ponieważ tych poszyt jest niewiele, ich treść omwię zgodnie z kolejnością sygnatur w inwentarzu (Łazarek 2005). Poszyt o sygn. 1 – Konservative Wahl-Verein Schlawe-Rummelsburg liczy 596 stron pochodzących lat 1861–1874. Zawiera bogate materiały na temat działalności stowarzyszenia wspomagającego kandydat do Landtagu i Reichstagu z ramienia konserwatyst. Najstarszym dokumentem w tej jednostce archiwalnej jest „Statut des conservativen Vereins fr Wahlbezirk Schlawe-Rummelsburg” z 10 października 1861 roku12, podpisany przez wczesne władze Związku jako Direktorium: landrat powiatu sławieńskiego von Woedtke, hrabia von Blumenthal, oraz radca von 11 APSz D nr 1109/XXII, s. 2 (odręczna notatka Bogdana Frankiewicza). 12 APSz Starostwo Powiatowe w Sławnie (dalej SPS) nr 1, s. 314, 315. Maciej Szukała Bn, jako skarbnik (Schatzmeister): właściciel majątku rycerskiego Mellenthin z Rzyszczewa (Ristow). Podpisali ten statut też inni członkowie zarządu: marszałek dworu von Schlieffen, były landrat powiatu sławieńskiego von Kleist, radca Kratz, rotmistrz von Puttkamer, mistrz ciesielski Schwandes, rentier Schner oraz właściciel młyna Voß13. W innych materiałach ukazano działalność zarządu Związku. Są to sprawozdania ze spotkań członk tego gremium oraz walnych zgromadzeń14. Przedstawiono rnież korespondencję ze szczecińskim wydawcą Robertem Grassmannem15. W omawianej jednostce archiwalnej zamieszczono egzemplarz pisma z Darłowa z 1866 roku Der Wächter a.d. Ostsee16. W jednostce wśrd pism znajdują się lista członkw Związku z Darłowa oraz spisy ogne z innych miejscowości17. W poszycie widnieje lista os zamawiających publikacje Związku z adresem18. Zamieszczono wykaz obwod wyborczych (Wahlbezirke) powiatu miasteckiego, listę wyborc i kandydat powiat sąsiednich, w tym sławieńskiego19. Pokaźną część omawianego poszytu stanowi korespondencja rżnych os z lat 1866–1873 w sprawach organizacyjno-politycznych z landratem powiatu sławieńskiego Carlem Ludwigiem Reinholdem v. Woedtke, jednym przewodniczącym Związku20, oraz z lat 1873–1874 z marszałkiem dworu von Schlieffenem, kierującym w tym okresie Związkiem21. W niektych dokumentach ukazano budżet Związku22, zamieszczono drukowane ulotki z 1873 roku, skierowane do wyborc konserwatywnych w okresie konfliktu państwa pruskiego z Kościołem katolickim i Kościołem protestanckim (Kulturkampf)23. W dokumencie von Schlieffena z 1874 roku przedstawiono położenie partii konserwatywnej i Związku po wyborach do Reichstagu24. 13 APSz SPS nr 1, s. 315. 14 APSz SPS nr 1, s. 7–13, 32–40, 137, 150–153, 189–192, 251–258, 264–280, 285, 323, 324, 329, 379, 431, 434–437, 451, 472, 486–488, 495–498, 562–570. 15 APSz SPS nr 1, s. 18–21. 16 APSz SPS nr 1, s. 26–29. 17 APSz SPS nr 1, s. 25, 30, 31, 357–361, 365–374, 504–510. 18 APSz SPS nr 1, s. 59–69, 347–349. 19 APSz SPS nr 1, s. 71, 72, 104–107, 473–484, 502, 503, 524–555. 20 APSz SPS nr 1, s. 41–57, 74–85, 94–96, 98–101, 110–136, 139–143, 177–188, 193– 218, 220–225, 226–248, 259–263, 281, 282, 286–313, 375–378. 21 APSz SPS nr 1, s. 380–430, 432, 438, 450, 457–471, 489–494, 499, 500, 511–523, 560, 561, 571–586, 588–595. 22 APSz SPS nr 1, s. 330–337, 342. 23 APSz SPS nr 1, s. 454–456. 24 APSz SPS nr 1, s. 556–558. Szczątkowo zachowane akta Starostwa Powiatowego w Sławnie W kolejnej jednostce archiwalnej o sygn. 2, liczącej 54 strony i dotyczącej spraw gospodarczych, znajdują się dokumenty z lat 1838–1860. Chodzi w nich o proces tworzenia i powiększania gospodarstw rolnych oraz przemysłowych (Etablisments) w rżnych miejscowościach powiatu sławieńskiego. Na uwagę zasługują przede wszystkim wykazy tabelaryczne z nazwami miejscowości, w ktych dokonano zmian25. Resztę poszytu stanowi korespondencja na temat omawianych zmian gospodarczych. Kolejny poszyt, sygn. 3, to duża jednostka archiwalna licząca 828 stron, obejmująca lata 1862–1866. Zawarto w niej dokumentację dotyczącą spraw uwłaszczeniowych w urzędzie w Darłowie (Amt Renwalde). Istotną wartością tych archiwali są liczne (kilkadziesiąt26) rysunki, plany sytuacyjne układu przestrzennego zagr w poszczegnych miej-scowościach oraz rzuty przyziemia niektych budynk i nieczęste rysunki fasad. Pozostała dokumentacja to korespondencja urzędowa dotycząca zmian własnościowych. Poszyt o sygn. 427, z lat 1807–1809, liczy 54 strony. Dotyczy rozliczeń finansowych w czasie okupacji francuskiej, kiedy poszczegne miasta, powiaty musiały utrzymywać armię francuską, zaopatrując ją nie tylko w furaż, czyli paszę dla koni, ale także opłacając kwaterunek dla wojsk i inne zobowiązania. Poszyt zawiera wpłaty i wypłaty z tak zwanej kasy furażowej (Fourage Casse), nadsyłane do czesnego landrata powiatu sławieńskiego Friedricha Georga Wilhelma von Below. Kolejny poszyt, sygn. 528, zawiera dokumenty z lat 1807–1809. Liczy 57 stron i jest tabelarycznym wykazem miejscowości powiatu sławieńskiego wpłacających kontrybucję, kta ostatecznie trafiała do francuskiej cesarskiej kasy wojskowej w Szczecinie. Ostatnim omawianym poszytym ze szczątkowo zachowanego zespołu jest poszyt nr 629, z lat 1833–1872. Liczący 134 strony i zawiera dokumenty dotyczące budowy urządzeń melioracyjnych w powiecie sławieńskim, czyli zarządzenie ministerstwa spraw wewnętrznych w Berlinie kierowane do rejencji koszalińskiej30 oraz dalsze rozporządzenia rejencji 25 APSz SPS nr 2, s. 7–11, 15–19, 28, 29, 31, 32, 35, 36, 40–43. 26 APSz SPS nr 3, s. 3, 12, 13, 21, 30, 36, 80, 81, 106, 158, 165, 167, 176, 266, 274, 276, 350, 362, 369, 454, 474, 488, 498, 503, 508, 516, 519, 525, 526, 531, 538, 547, 551, 574, 581, 586, 593, 602, 603, 612, 636, 644, 650, 666, 668, 679, 693, 709, 721, 724, 730, 738, 744, 746, 779–781. 27 APSz SPS nr 4, s. 1–54. 28 APSz SPS nr 5, s. 1–57. 29 APSz SPS nr 6, s. 1–134. 30 APSz SPS nr 6, s. 2–5, 11, 12. Maciej Szukała w tej sprawie kierowane do poszczegnych landrat31. Zawarto w nim także policyjne przepisy (Polizei-Reglement) w paragrafach dokładnie określające wykonanie prac melioracyjnych32. W kolejnej części poszytu zamieszczono korespondencję rejencji koszalińskiej z landratem sławieńskim von Woedtke w sprawach melioracji33, a także egzemplarz gazety „Schlawer Kreisblatt” nr 49 z 1872 roku zawierający rozporządzenie landrata Woedtke34. Z przedstawionego opisu zawartości treści akt zespołu Starostwo Powiatowe w Sławnie wynika, że II wojna światowa obeszła się surowo z tym zespołem, kty w 1938 roku liczył prawie tysiąc j. a. To, co zostało, jest tylko niewielkim fragmentem pierwotnego zespołu, dotyczącym jedynie kilku zagadnień natury społecznej i gospodarczej. Bibliografia GEMEINDELEXIKON 1932. Gemeindelexikon f den Freistaat Preussen, B. IV: Provinz Pommern, Berlin: Preuβischen Statistischen Landesamts. LINDMAJER J. 2003. Kształtowanie się terytorium i ustroju powiatu sławieńskiego na tle powiat sąsiednich w latach 1815–1914, [w:] Pamięci historyka polskich Kres Tadeusza Gasztolda, J. Lindmajer (red.), Słupsk: Pomorska Akademia Pedagogiczna, 41–59. ŁAZAREK A. 2005. Informacja do zespołu Starostwo Powiatowe w Sławnie (Landratsamt Schlawe), Szczecin [maszynopis]. SALMONOWICZ S. 1993. Podziały terytorialne i ustr polityczny ziem pomorskich w latach 1815–1850, [w:] Historia Pomorza, t. III: 1815–1850, cz. I: Gospodarka, społeczeństwo, ustr, G. Labuda (red.), Poznań: Poznańskie Towarzystwo Przyjacił Nauk, 55–142. SALMONOWICZ S. 2000. Administracja i prawo w prowincjach pomorskich w latach 1850– 1918, [w:] Historia Pomorza, t. IV: 1850–1918, cz. I: Ustr, gospodarka, społeczeństwo, S. Salmonowicz (red.), Toruń: Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk, Towarzystwo Naukowe w Toruniu, Uniwersytet Szczeciński, 31–69. SITARZ B. 2021. Zabezpieczanie i scalanie rozproszonego zasobu Archiwum Państwowego w Szczecinie w latach 1945–1950, Szczecińskie Studia Archiwalno-Historyczne 5: 103–167. STELMACH M. 1995. Losy archiwali szczecińskich w okresie II wojny światowej, Szczeciński Informator Archiwalny 9: 17–38. SZUKAŁA M. 2019. Archiwum Państwowe w Szczecinie w latach 1914–1945. Ludzie i działalność, Szczecin: Archiwum Państwowe w Szczecinie, Naczelna Dyrekcja Archiw Państwowych w Warszawie. WIELOPOLSKI A. 1965. Ustrj polityczny Pomorza Zachodniego w XIX wieku, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie. 31 APSz SPS nr 6, s. 1, 7, 8, 13, 14, 43, 61. 32 APSz SPS nr 6, s. 15–42, 44–57. 33 APSz SPS nr 6, s. 63–132. 34 APSz SPS nr 6, s. 100, 101. Szczątkowo zachowane akta Starostwa Powiatowego w Sławnie Źrdła w Archiwum Państwowym w Szczecinie Zespł: Archiwum Państwowe w Szczecinie (Staatsarchiv in Stettin), nr 445 b, 445 c, 445 d, 1109/XXII. Zespł: Starostwo Powiatowe w Sławnie (Landratsamt Schlawe), nr 1–6. Teilweise erhaltene Akten des Landratsamtes Schlawe im Staatsarchiv Stettin in Szczecin (Stettin) Zusammenfassung Der Artikel enthält die kurze Geschichte der Entstehung des Archivalien Bestand im Staatlichen Vorkriegsarchiv in Stettin, vor allem das zahlreiche Zugänge von Akten des Landratsamtes Schlawe. Kurz vor dem Ausbruch des Krieges befanden sich im Stettiner Archiv ca. 1000 Akten des Schlawer Amtes. Während des Krieges wurden sie nach Schrade (Tuczno) im Schloss sichergestellt. Das Schloss ist im Februar 1945 mit allen sich dort befindenden Akten verbrannt. Im Artikel wird auch der Inhalt von 6 Akteneinheiten des Bestandes des Landratsamtes Schlawe, die aus den Kriegswehen gerettet wurden, besprochen. Przegląd inwestycji drogowych na terenie ziemi sławieńskiej od początku XIX do początku XX wieku JÓZEF LINDMAJER (SŁUPSK) Część I. Do przełomu lat 60. i 70. XIX wieku Użyty w tytule termin „inwestycje drogowe” należy pojmować jako przebudowa rżnego rodzaju pod względem właściwości i przeznaczenia istniejącej sieci dr lądowych, niekiedy od dawna wykorzystywanych szlak (w tym pieszych) na nowocześniejsze trasy kołowe o utwardzonej (pewniejszej) i szerszej nawierzchni warunkujące nową (lepszą jakość)podstawę techniczną połączeń i korzyści wynikające z rozwoju sprawniejszego transportu pasażerskiego, coraz większych i ważniejszych przewoz towarowo-pocztowych, zwłaszcza w okresie przed pojawieniem się (też w dawnym powiecie sławieńskim) rozbudowywanego systemu trakcji kolejowej, poczynając od przełomu lat 60. i 70. XIX wieku. Jest to opracowanie o charakterze materiałowym, z niewielkimi jedynieelementami analizy rzeczowej czy pewnymi uwagami – jeżeli było to uzasadnione i możliwe – nawet o charakterze krytyczno-polemicznym. Ten materiał to wstępna, ale zasadniczo istotna (jak dotąd) pra zebrania i ostrożnego przetworzenia raczej dość jeszcze prostego (oceniając metodę źrłowej narracji) ujęcia przedkładanego tematu na użytek zainteresowanych takim specyficznym zasobem wiedzy o XIX-wiecznej, gospodarczej przeszłości części Pomorza na przykładzie historycznej ziemi sławieńskiej, czyli terytorium dawnego powiatu sławieńskiego (sprzed 1945 roku) o około 1/3 większego od powiatu wspłczesnego. Pod względem chronologicznym zagadnienie zostało ujęte z podziałem na dwa (nierne) okresy. Za cezurę wewnętrzną przyjęto rok 1870. Wtedy Jef Lindmajer to zakończona została budowa biegnącej przez całe Pomorze „odrzańsko-wiślane” (zatem wliczając i ziemię sławieńską) przelotowej, dalekobieżnej linii kolejowej Szczecin–Stargard–Koszalin–Słupsk–Gdańsk (por. niżej). Odtąd zaczęło się swoiste, ale i rzeczywiste zapisywanie. Po pierwsze, nowego znaczenia i rangi rozdziału o historii nowoczesnej, wręcz rewolucyjnie ważnej sieci lądowej komunikacji kolejowej, także w prowincji pomorskiej. Po drugie, nadal postępowało kształtowanie odrębnej roli wciąż trwającego, intensyfikującego się w Prusach i na pruskim Pomorzu, procesu rozbudowy bardziej przystępnych dla wewnętrznego systemu, szybszych lądowych połączeń handlowych (rnież na ziemi sławieńskiej), nowych rozwiązań w istniejącej podstawowej strukturze drogowej komunikacji za pomocą utwardzonych szlak lądowych, znaczenia regionalnego, lokalnego, powiatowego. Stymulowały one w spos znaczący, wyraźniej od przełomu XIX/XX wieku, rozw głnego sektora gospodarczo-produkcyjnego regionu sławieńskiego, to znaczy coraz bardziej wydajnego i dochodowego, wysokotowarowego rolnictwa, wliczając wciąż rozbudowywane na wsi obiekty drobnego rodzimego przemysłu przetwstwa rolno-spożywczego opartego na surowcach z wielkich majętności ziemskich. Za podstawę tego opracowania posłużyły zebrane dość liczne treści, poświadczone źrłowo fakty i elementy tworzące tło historyczne, a wydobyte przede wszystkim z dwh podstawowych źrdeł poznania. Po pierwsze, są to wypisy informatyczne zawarte w blisko 40 rocznikach (oprawnych tomach) zawierających komplety numerw z okresu 1843–1915 urzędowej sławieńskiej gazety powiatowej „Schlawer Kreisblatt”. Po drugie, wykorzystano też niektre poszyty z ważnych zespoł aktowych przechowywanych (dawniej i aktualnie) w archiwach państwowych w Koszalinie i Szczecinie. Okazały się one istotne nie tylko dla uzupełnienia (doprecyzowania) pewnych fakt z podstawowego zakresu tematycznego (tj. budownictwa drogowego w Sławieńskiem), ale – co rwnie ważne – dla wykazania, że istniały wywołane realnymi decyzjami o planach, przebiegu przygotowań i wykonywaniu budowy (unowocześnianiu) określonej szosy kontrowersje wynikające chociażby z odmiennych, na tym tle zrodzonych, interes gospodarczo-rozwojowych Darłowa i Sławna. Warto wiedzieć, że miały one miejsce już na długo przed poprowadzeniem przez teren powiatu sławieńskiego pierwszej (przelotowej) i do dzisiaj ważnej magistrali kolejowej Stargard– Koszalin–Sławno–Słupsk–Gdańsk, finalizowanej z uwzględnieniem etapowo kończonych tras: Stargard–Koszalin (1846–1859), Koszalin–Sławno–Słupsk (1859–1869), Gdańsk–Sopot–Słupsk (1870)1. 1 Noszę się z zamiarem przybliżenia (w odrębnych tytułach publikacyjnych) zagadnień o rozwoju połączeń komunikacyjno-pocztowych (pasażerskich) ustanawianych wraz z powstawaniem nowych (utwardzonych) dr we wspomnianym regionie pomorskim, w powiąza W uzupełniającym (nieznacznym) zakresie ta wiedza, wydobyta z podanych wyżej dwh zasadniczych zasobw źrdłowych, została oparta na dość oszczędnie rozpoznanych konkretach i uognieniach zawartych w nielicznej zresztą literaturze przedmiotowej oraz pomocniczej, zwłaszcza w opracowaniach niemieckich2. Pornując sieć i wytyczony przebieg istniejących podstawowych tras lądowych, zaliczanych do pocztowych i kurierskich, według ich stanu z końca XVIII wieku (lata 80.) (Ryc. 1) widać, że nie uległy one właściwie żadnej istotnej zmianie w konfrontacji z ich znaczeniem i rozplanowaniem w 1808 roku (o czym niżej). W tym okresie (na początku XIX wieku) przez teren powiatu sławieńskiego przebiegały nadal dwie drogi tej samej kategorii – uważane (oficjalnie?) za rnorzędne – zwane i znane od dawna jako trakty pocztowe i wojskowo-kurierskie. Jedna linia to znacznie eksploatowana przynajmniej od połowy XVII wieku, część dalekosiężnej trasy Berlin–Szczecin–Stargard–Koszalin–Sławno–Słupsk–Gdańsk (i dalej do Prus Wschodnich – Krewca)3. Ta ważna droga „szła” z Berlina na wschd przez Szczecin, zwłaszcza po 1723 roku, gdy to miasto twierdza zostało na trwałe opanowane przez Prusy (kosztem Szwecji) i ustanowione stolicą powiększonej prowincji pomorskiej złożonej (od połowy XVII wieku) ze Starego Pomorza Tylnego (Hinterpommern; por. przyp. 3) położonego na wschd od Odry4 oraz z przyłączonej po 1721 roku części Pomorza Szwedzkiego (Przedniego – Vorpommern). Inna i rnie istotna dla pruskiego Pomorza dalekosiężna szosa (w czesnym znaczeniu), wykorzystywana też przynajmniej od połowy XVII wieku jako lądowa arteria towarowa, pocztowo-pasażerska i kuriersko-wojskowa, biorąca sw początek w Berlinie, przebiegała przez Freienwalde (w Brandenburgii), Chojnę, Pyrzyce, Stargard i dalej przez Koszalin, Sławno, Słupsk, Gdańsk aż do Prus Wschodnich (Wielopolski 1959: 92). niu z unowocześnianiem całego systemu telekomunikacyjnego, wreszcie – nawiązania do postępw w budownictwie kolejowym i jego wpływie na zmiany w przebiegu oraz właściwościach całej komunikacji drogowej (od ok. 1859 do 1914 roku). 2 Do tych przydatnych w szczegności zaliczają się: Hoyer 1868; Der Kreis Rummelsburg. Ein Heimatbuch, Stettin 1938 (oraz reprint z 1979 roku); Lange 1938; Vollack 1986a; 1986b; Stoebbe 1898; Rosenow 1939. 3 Zanim ostatecznie w 1653 roku większy fragment do niedawna samodzielnego państwa pomorskiego Gryfit (ktzy zakończyli swoje panowanie po 500 latach w 1637 roku wraz ze śmiercią ostatniego władcy – księcia Bogusława XIV) wszedł w skład Brandenburgii (jako tzw. Pomorze Tylne (Hinterpommern) z ziemią sławieńską) i stał się własnością jej pa-nującego na tronie księcia elektora Fryderyka Wilhelma, głna „arteria” komunikacyjna ze stołecznego Berlina do Krlewca (częściej wykorzystywana) wiodła przez nadodrzański Gorz i dalej przez: Wałcz, Człuch, Chojnice, Tczew i Malbork (Radde 1986: 258). 4 Gdzie zlokalizowane były miasta (wymieniając większe): Stargard, Kołobrzeg, Białogard, Koszalin, Szczecinek, Sławno, Darłowo, Słupsk, a od 1657 roku Lębork i Byt. Jef Lindmajer Ryc. 1. Wybrane lądowe szlaki handlowe i komunikacyjne we wschodniej części pruskiego Pomorza w końcu XVIII w. (ok. 1782–1784) (źrdło: Lesiński 1982: 65; uzupełnione) Legenda: 1 – głwne miasta, 2 – szlaki pierwszej kategorii (dyliżansowe oraz towarowo-pocztowe i kurierskie), 3 – szlaki drugiej kategorii (lokalne i regionalne). Pierwsza z wymienionych strategicznych drg lądowych Berlin– Krewiec na samym początku XIX wieku po raz kolejny przez pewien czas omijała (jako „arteria cywilna”) Szczecin, opanowany od jesieni 1806 roku przez francuskie wojska Napoleona. Do przebiegu i bardzo istotnego przystanku etapowego na tej trasie Szczecin został włączony na trwałe od prawdopodobnie około 1813–1814 roku. Inna trasa drogowa, wyszczeglniona i potwierdzona źrdłowo na początku XIX wieku, przechodząca przez fragment powiatu sławieńskiego, a uważana za rwnorzędną z dalekosiężną szosą do Gdańska–Krewca, to jeszcze nadal trakt Koszalin–Sian– Darłowo. Za kolejne najważniejsze drogi wewnętrzne (gościńce – Landstrasse) w obrębie powiatu sławieńskiego w pierwszych latach XIX wieku uznawano następujące odcinki: (1) Sławno–Darłowo przez Stary Jarosław (i do gościńca Darłowo–Reblino), (2) Darłowo–Stary Krakw–Staniewice– Pałowo–Reblino, (3) Staniewice–Postomino–Ustka, (4) Sławno–Ostrowiec– Krąg–Polanw, (5) Ostrowiec–Sierakowo Sławieńskie–Kościernica (czyli do gościńca Koszalin–Bobolice), (6) Sławno–Żukowo Sławieńskie–Ciecholub– Miastko5. Większość z nich były to pospolite gościńce, a zatem drogi gruntowe bez dodatkowych sztucznych usprawnień czy umocnień6. W takim stanie istniały one rwnież w końcu lat 20. XIX wieku. Do tego typu szlaku należała także nieco umocniona droga gruntowa Polanw–Miastko oraz nowy gościniec ze Sławna do Darłowa prowadzący krszą trasą przez Stary Jarosław–Krupy–Rusko7. Nazywany był drogą handlową (Commerzialstrasse), podobnie jak ważny dla regionu (nieco usprawniony) trakt ze Sławna do Polanowa8. Lądowy układ komunikacyjny (drogowy) na bliższym oraz dalszym zapleczu gospodarczo-handlowym Sławna i Darłowa, a nawet Polanowa i Sianowa (por.: Szulist 1979; Lesiński 1982: 65; Lindmajer 1994a: 172), widziany przez pryzmat dość wyraźnie zarysowanego słupskiego rynku regionalnego w poprzednich stuleciach (XVI–XVIII wiek) (por. Szultka 1981: 144–195), utrzymywał się bez istotnych zmian (także jakościowo-eksploatacyjnych) po ostatnich zmaganiach Prus z napoleońską Francją w latach 1813–1815, przynajmniej do końca drugiej dekady XIX wieku. * * * Państwo pruskie jako całość i jego poszczegne prowincje przezwyciężały w ponapoleońskim powojennym okresie regres gospodarczy przejawia-jący się rnież spadkiem produkcji rolniczej i popytu na rynkach zagranicznych oraz wewnętrznym na surowce i podstawowe towary rolne (1810– 1827)9, także na wytwory manufakturowo-rzemieślnicze. Rezultatem był ubytek zasadniczego potencjału głnych produkt i surowc handlowo-wymiennych. Jednakże Krestwo Pruskie (wzmocnione po 1815 roku politycznie, prestiżowo i terytorialnie) zaczęło uzyskiwać coraz lepsze rezultaty finansowe (nadwyżki budżetowe). Część z tych kumulowanych 5 Według „Karte von den Kiglich Preussischen Staaten“, Berlin 1808. 6 Zaliczyć je można do rodzaju nieco szerszych i lepiej utrzymanych, bo częściej przemierzanych pieszych ścieżek bądź międzyleśnych dukt konnych, szerokich co najwyżej na potrzeby przejazdu wozu z towarami lub pasażerskiego zaprzęgu (powozu, bryczki, kolasy). 7 Administrativ-Statistischer Atlas vom Preussischen Staate, Berlin 1828: Karte No 1; Atlas des Kigreiches Preussen, Erfurt 1831; Charte vom Kiglich Preussischen Regierungsbezirk Clin. 8 Handbuch zu dem Atlas von Preussen in 27 Karten. Der ersten Hälfte zweiter Theil, Erfurt 1833, s. 248. 9 O kryzysie rolnym w tych latach: Wielopolski 1959: 53–55; Stępiński 1989: 242–243. Jef Lindmajer w kasie centralnej środkw pieniężnych była przeznaczana na rozwj (unowocześnianie) infrastruktury komunikacyjnej niezbędnej w systemie wczesnego liberalizmu gospodarczego i przyspieszonego tworzenia zrębw coraz bardziej jednolitego i możliwie zwartego organizmu pruskiego rynku gospodarczo-handlowego oraz dla postępującej i na tym polu integracji polityczno-ekonomicznej Prus. Do tego państwa w 1815 roku włączono całe już historyczne Pomorze, gdy Prusy uzyskały ostatni fragment Pomorza Szwedzkiego (Neu-Vorpommern), tak zwane Nowe Pomorze Przednie – na zachd od rzeki Piany. Ostatecznie całkowite terytorium dawnego (do 1637 roku) Księstwa Pomorskiego (po 500-letnich dziejach samodzielnego istnienia) przestało istnieć. Stało się odtąd integralnym fragmentem rozległego Krestwa Pruskiego. Tym sposobem wspomniane Pomorze wraz z ziemią sławieńską nadal znajdowało się w składzie Rzeszy Niemieckiej. Pierwsza szosa w Prusach została zbudowana w latach 1791–1793 i łączyła stołeczny Berlin z rezydencjonalno-krewskim Poczdamem (Czapliński i in. 1990: 402) W następnym dziesięcioleciu budowę wielu nowocześniejszych (jak na tamte czasy), utwardzonych drg kołowych w państwach niemieckich zainicjował Napoleon, gdy te organizmy sobie orężnie i prawnie podporządkował (wliczając Prusy). Dla ekspansywnej cesarskiej Francji było to niezbędne chociażby ze względw strategiczno-logistycznych. Dawne trakty i tradycyjne, najprostsze (gruntowe) gościńce były w Prusach z wolna (po 1815 roku) poprawiane, modernizowane, nieraz i wytyczane na nowych i krtszych trasach. Stanowiły drogi kołowe o coraz trwalszej nawierzchni, łatwiej dostępne i przejezdne bez względu na pory roku oraz warunki pogodowe. Sławno leżało przy najważniejszym płnocnopomorskim starym szlaku pocztowo-pasażerskim o stale kluczowym znaczeniu strategiczno-wojskowym (Heerstrasse), biegnącym od Berlina przez Szczecin do Gdańska i dalej do Prus Wschodnich (Krlewca). Pierwszy fragment tej unowocześnionej drogi (o zakładanej długości 45,5 mili, tj. ok. 341,5 km), budowanej od 1828 roku na terenie prowincji pomorskiej, prowadził z Anklam przez Pasewalk do Szczecina, gdzie dochodziła szosa z Berlina (wybudowana w 1822 roku). Dalej wiodła ona przez Dąbie, Goleni, Nowogard, Płoty, Koszalin (Gaziński 1990: 25–41) z ważnym dla twierdzy kołobrzeskiej bocznym ramieniem komunikacyjnym od Nowogardu przez Gryfice, Kołobrzeg do Koszalina (por. Radamm 1932). W granicach powiatu sławieńskiego droga ta przechodziła (licząc od Koszalina) przez: Sian, Karnieszewice, Dąbrowę, Pękanino, Niemicę, Malechowo, Karwice, Rzyszczewo, Bobrowice, Sławno, Noskowo, Sycewice (Vollack 1986: 262). Droga na całej długości od Szczecina do Gdańska została przebudowana na wczesną szosę (Kunststrasse) w latach 1828–1835: poszerzona, utwardzona, z nowymi drewnianymi mostami i zamontowanymi na stałe przeprawami przez rzeki i inne cieki wodne oraz częściowo (dość wcześnie) obsadzona drzewami (por. niżej) (Rosenow 1939: 44; Lindmajer 1981: 203; Wielopolski 1959: 93). Najistotniejsze prace na odcinku przechodzącym przez powiat sławieński prowadzono w latach 1830–1832. Drogę z Koszalina przez Gę Chełmską i Kłos do Sianowa budowało jesienią 1833 roku10 kilkudziesięciu Polak – byłych żołnierzy z powstania listopadowego, ktzy w październiku 1831 roku zostali w Prusach internowani i nie wybrali od razu dalszej wędrwki po emigracyjny chleb w zachodniej Europie. Polacy podczas pracy przy wspomnianej budowie byli zakwaterowani u sprawdzonych przez odpowiednie służby gospodarzy w Sianowie, Kłosie i Gorzebądzu (więcej: Katafiasz 2014; Chojecka 2014: 240, 244, 253). Budowana głna szosa pomorska była (według ustaleń i umowyz 1827 roku) inwestycją finansowaną przez państwo pruskie częściowo z zasob Prywatnego Banku Rycerskiego w Szczecinie11 (reprezentującego pomorskie junkierstwo) (Stępiński 1989: 395). Na utworzenie i działalność takiego banku kr pruski Fryderyk Wilhelm III wydał koncesję w sierpniu 1824 roku. Bank ten wyemitował wstępnie 250 akcji po 4 tys. talar każda, na łączną początkową sumę 1 mln talar kapitału, z czego tylko 20% (200 tys. tal.) opierało się na subwencji państwowej (Stępiński 1989: 393). Kierownictwo banku zostało nakłonione do wspłfinansowania budowy szosy ze Szczecina do Białogardu kwotą 309 tys.marek (=103 tys. tal.) (Stępiński 1989: 394). W styczniu 1827 roku Fryderyk Wilhelm III wydał zgodę na wydatkowanie z kasy państwowej 1,5 mln marek (= 500 tys. tal.) z przeznaczeniem „na pierwsze 165 km drogi strategicznej Szczecin–Gdańsk” (Stępiński 1989: 396). Prace o rżnym stopniu zaawansowania przy tej drodze między Siano-wem–Sławnem a Słupskiem trwały w latach 1828–1832. Odcinek wytyczony i prowadzący przez teren Sławna (w granicach miasta) był częściowo brukowany już od 1832 roku (Stępiński 1989: 396)12. Koszty całkowite związane z tym zadaniem miasto musiało pokryć z własnych (lub pożyczonych) funduszy (Stępiński 1989: 396)13. 10 Dokładniej od 26 września do końca listopada 1833 roku. 11 Archiwum Państwowe w Koszalinie (dalej: AP Kosz.), Zespł: Rejencja koszalińska (Regierungsbezirk Klin; dalej: Reg.K.), Akcesja (dalej: Acc.) 16/44, Nr 3276: Stettin, 16. Sept. 1845. Die Ritterschaftliche Privatbank in Stettin; też: Stępiński 1989: 393–397; Wielopolski 1959: 93. Zakładano na wstępie subwencję ze skarbu państwa pruskiego nawet po 22 tys. tal. za 1 milę tej drogi (Wielopolski 1959: 93). Por. też: Chojecka 2014: 239. 12 Też: AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270: Coeslin, den 30. Nov. 1845; AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270: Stettin, den 29. August 1844. 13 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270: Inventarium… Schlawe, den 1. Febr. 1841. Jef Lindmajer Wzmocniona (brukiem?) nawierzchnia części budowanej drogi na przeważającym odcinku trasy między Koszalinem a Słupskiem miała wczas 14 st szerokości (tj. 4,394 m)14, a niezbyt długie jej fragmenty (zapewne w obrębie miast) 20 st (tj. 6,3 m szerokości)15. Niemal od razu po obu stronach nowej szosy sadzono drzewa. Na odcinku sławieńskim były to tylko jarzębiny (Erberschen). Najwięcej nasadzeń wykonano na najdłuższym fragmencie drogi przebiegającej przez miejskie tereny uprawowe (Feldmark), licząc od strony zachodniej16. Nie koniec o tym. W dniu 11 czerwca 1835 roku władze miejskie Sławna podpisały odrębny kontrakt z rządowym (krlewskim) komisarzem do spraw budowy szos17 na terenie Starego Pomorza (Altpommern)18. Dokument dotyczył tych odcink kończonej właśnie głnej szosy pomorskiej przechodzącej przez Sławno, kte miasto zobowiązane było wybrukować w obrębie swojej terytorialnej jurysdykcji19. Darłowo otrzymało nową drogę „bitą” (podstawowego statusu) do Karwic, to jest istotnego znaczenia łączność z głną szosą pomorską Szczecin–Gdańsk. Droga do Karwic została wybudowana w latach 1836–1837 według opracowanego i zatwierdzonego projektu z 1835 roku (Situationsund Nivellements Plan)20. Chociaż już od 1 stycznia 1834 roku funkcjonowały na tej (wstępnie przebudowywanej) starej drodze rogatki (Barrieren) poboru opłat szosowych w Karwicach i Domasławicach21, podobnie jak w innych miejscach nowych tras (także w trakcie ich przebudowywania), przykładowo na terenie folwarku Nida koło Krągu (Rom b. Krangen) przy drodze Sławno–Polanw oraz na najważniejszym szlaku pomorskim (Szczecin–Gdańsk) we Wrześnicy i Karnieszewicach (Vollack 1986b: 162; Lindmajer 1994b: 218). Ostateczne protokolarne „odebranie” szosy Darło 14 Pruska stopa (Preussischen Fuss) z lat 1817 (1868)–1872 to 0,313845 m (Ihnatowicz 1967: 34). 15 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270. 16 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270: Inventarium… Schlawe, den 1. Febr. 1841. Przy zachodnim odcinku drogi przed Sławnem posadzono 418 takich drzewek, na Przedmieściu Koszalińskim 29, a na Przedmieściu Słupskim (strona wschodnia) do granicy z Warszkowem 76. 17 Zapewne chodzi o komisarza, kty kierował ustanowionym Urzędem Inspektora Budowy Szos na Pomorzu, działającym w imieniu administracji państwowej (Chojecka 2014: 239). 18 W większości to obszar leżący po wschodniej stronie Odry, tak zwane Pomorze Tylne (Hinterpommern). 19 Pełny tekst kontraktu w Stoebbe 1898: 255–258. 20 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270, f. 120; też: Sievers 1929: 83, Rosenow 1939: 44, Lindmajer 1981: 203, przypis przyp. 6. 21 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3267: Stettin, den 27. Juni 1845. wo–Karwice nastąpiło 6 grudnia 1839 roku, ale Darłowo, jak i zarząd komunalny powiatu sławieńskiego w tamtym roku i w latach następnych (por. niżej), pokrywały wciąż pojawiające się istotne potrzeby finansowe wymagane dla bieżącego utrzymywania tej drogi w pełnej i trwałej gotowości eksploatacyjnej22. Budowa nowocześniejszej drogi Darłowo–Karwice (więcej o tym niżej) zbiegła się w czasie z oddaniem do użytku nowego szlaku drogowego ze Sławna do Darłowa przez Stary Jarosław i Krupy. Zagadnienie wytyczania i poprowadzenia nowocześniejszej (lub nowo budowanej) szosy od skrzyżowania obok karczmy w Karwicach (Karwitzer Kruge) (przy głwnej nowej drodze pomorskiej) do Darłowa było aktualne już w trakcie budowy tego najważniejszego traktu (Szczecin)–Koszalin– Sławno–Słupsk do Gdańska (1828–1835), urastając do jednego z pierwszoplanowych zadań inwestycyjnych w regionie darłowsko-sławieńskim. Stało się ono istotnym problemem widzianym wyraźniej wskutek inicjatywy podjętej przez tutejsze koła ziemiańsko-gospodarcze. Wśrd inicjator podtrzymywania żywotności tego planu znalazł się właściciel dr rycerskich Tychowo Sławieńskie hrabia von Kleist. To on w swoim oświadczeniu z lutego 1833 roku, skierowanym do pruskiego ministra spraw wewnętrznych, wyraził się otwarcie, w imieniu „lobby” miejscowych wielkich posiadaczy rodowych majątkw, o potrzebie i podstawowych warunkach założenia przez państwo Towarzystwa (Związku) Akcyjnego, ktrego celem stanie się wybudowanie szosy od skrzyżowania na wysokości Karwic do Darłowa23. Wkłady kapitałowe wnoszone przez chętnych udziałowc w takiej docelowej spłce (instytucji) miały być oprocentowane w wysokości 5 punkt rocznie, mieć gwarancje i rzeczowe poparcie finansowe ze strony państwa24. Wspomniane plany rozpoczęcia gromadzenia kapitału bu 22 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3267: Uebersicht…, f. 159. Rnież władze rejencji koszalińskiej dofinansowywały prace wykończeniowe niezbędne przed oddaniem do użytkowania szosowej drogi z Karwic do Darłowa, przykładowo w 1839 roku, AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 574, f. 29. 23 Pośrednim potwierdzeniem podjęcia przez hrabiego, właściciela majątku ziemskiego w Tychowie Sławieńskim, takiej inicjatywy mogło być jego doświadczenie jako udziałowca Prywatnego Banku Rycerskiego w Szczecinie, kty podjął się finansowania budowy najważniejszej płnocnopomorskiej drogi (1828–1835) Szczecin–Gdańsk. Tamże o udziałowcu tego banku von Kleist z Tychowa Sławieńskiego. W 1827 roku miał on w posiadaniu wykupione akcje za 54 tys. marek (= 18 tys. tal.). 24 AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Berlin, den 22. May 1833; M.H. baron von Schnberg piastował ten urząd od 20 lipca 1831 do lutego 1835 roku (Ihnatowicz, Biernat 2003: 552). Por. też o roli tego nadprezydenta w inicjatywach podejmowanych w okresie urzędowania (1831–1835) związanych z budową dalekobieżnej szosy Szczecin–Gdańsk (i przez Sławno), wyeksponowanej między innymi przez Chojecką (2014: 238). Jef Lindmajer dowlanego metodą dobrowolnie nabywanych docelowych akcji zostały ocenione (oglnie) bardzo korzystnie przez czesnego naczelnego prezydenta prowincji pomorskiej Moritza Haubolda barona von Schberga. Był on zdania, by w okresie budowy szosy Karwice–Darłowo oprocentowanie walor akcyjnych wynosiło 4%, 5% zaś włącznie z amortyzacją. Swoje uwagi nadprezydent von Schnberg zawarł w osobistych notatkach („Jurnal”) sporządzonych w trakcie służbowej podrży przez Hinterpommern w październiku 1833 roku25. Na jak najszybszym rozpoczęciu i sfinalizowaniu tej inwestycji drogowej, to jest od Karwic do Darłowa, najbardziej zależało (z oczywistych powod) włodarzom tego miasta, a to dlatego, że port w Darłku był od czasu napoleońskiej blokady kontynentalnej w początkach XIX stulecia coraz bardziej zaniedbany. Wciąż przeżywał (przełom lat 20. i 30. XIX wieku) pogłębiający się regres mierzony wyraźnym spadkiem morskich obrot przeładunkowych, będących skutkiem zmniejszającej się podaży i akwizycji towar oraz rolniczo-leśnych surowc eksportowych, głnie z wiejskiego, najbardziej wydajnego produkcyjnie w powiecie, zaplecza tego portu. Gdy w 1833 roku pojawiły się (por. niżej) inicjatywy podjęcia i wsparcia budowy przedłużenia drogi z Darłowa do portu w Darłku, to Darłowo było skłonne („na razie” – vorlegung) wyłożyć na ten cel nawet z własnych zasobw kwotę 15 tys. talar26. Wiemy, jak się potoczyła prawdziwa historia „szosowej” drogi z Darłowa do Karwic (zob. niżej), a dokładniej do lub od głnej państwowej szosy pomorskiej27. Oddana do eksploatacji droga karwicko-darłowska w 1836– 1837 roku (lub w 1839 roku; por. niżej) nie satysfakcjonowała ludzi władzy miejskiej z ratusza w Darłowie. W swoim piśmie do naczelnego prezydenta prowincji pomorskiej28 z 25 maja 1838 roku magistrat Darłowa (z burmistrzem G.H. Krerem) akcentował niezbędność dalszej budowy, czyli zwieńczenia jej końcowym odcinkiem z miasta do Darłka (Mde)29 o nieznacznej w istocie długości 740 pręt (ok. 2,8 km)30. 25 AP Szcz., NPPP, Nr 1962 (bez folio i daty). 26 AP Szcz., NPPP, Nr 1962 (bez folio i daty). 27 Tak określił ten zmodernizowany wczas utwardzony szlak drogowy wzdłuż całej prowincji pomorskiej syndyk Izby Przemysłowo-Handlowej rejencji koszalińskiej w Słupsku G. Sievers (1929: 83). 28 Był nim od 12 maja 1835 do 21 stycznia 1852 roku Wilhelm Friedrich Frchtegott von Bonin (Ihnatowicz, Biernat 2003: 552). 29 AP Szcz., NPPP, Nr 1962: pismo magistratu Darłowa z 28 maja 1838 roku. Wśrd sygnatariuszy tego dokumentu widnieje podpis młodego, rodowitego przedsiębiorcy – armatora z Darłowa E. Hemptenmacher. 30 Rute: pręt pruski (reński) 1817–(1868)1872 mierzył 3,766 m.b. (Ihnatowicz 1967: 34, tab. 12). Kolejne pismo z magistratu Darłowa do państwowych zwierzchnikw administracji prowincjonalnej w Szczecinie nosi datę 10 września 1838 roku i też dotyczy budowy szosy Darłowo–Darłko. Władze miejskie uzasadniały jeszcze usilniej potrzebę tej inwestycji dla ożywienia portu i całej darłowskiej gospodarki (nie tylko morskiej), wliczając do beneficjentw jak najszerszy terytorialnie obszar płnocnego regionu powiatu – najbardziej wydajnego rolniczo. Ratusz darłowski starał się, żeby przeważające koszty tej inwestycji drogowej (Darłowo–Darłko) pokryło państwo. Miasto (z kolei) sugerowało, że w ramach swojego udziału w kosztach budowy od-stąpi część należności za sprzedane grunty w nieodległej wsi miejskiej Rusko o wartości 3 tys. talar31. Korespondencja w sprawie przedłużenia drogi „karwickiej” z Darłowa do portu w Darłku między magistratem a władzami państwowymi rejencji koszalińskiej i prowincji, a także z gremiami samorządowymi prowincji w Szczecinie trwała od 1838 roku do 1845 roku. Pojawiły się wytrwale czynione wyliczenia koszt budowy z zaznaczeniem, jakie sumy są niezbędne i skąd mają pochodzić. Tytułem przykładu, w propozycjach 16.Pomorskiego Sejmu Komunalnego (von Altpommern), ktry obradował w Stargardzie na początku 1844 roku, inicjatorzy wystąpili z informacją wstępną, przypominając, że o potrzebie pomocy ze strony państwa (pruskiego) przy budowie drogi Darłowo–Darłko wypowiedział się już pozytywnie 11. Pomorski Sejm Komunalny w końcu 1839 roku. Taki osąd i jego wspieranie przez gospodarcze gremium samorządowe prowincji (Sejm Komunalny Altpommern) miały zapewne istotny związek z datą ostatecznego (technicznego?) odbioru szosy Karwice–Darłowo. Nastąpiło to 6 grudnia 1839 roku32, otwierając dalsze, teraz bardziej ukonkretnione rozważania o niezbędności przedłużenia tejże szosy do portu w Darłku. W tym przypadku nie można wykluczyć nacisk wielkich (szlacheckich – rodowych) latyfundystw z powiatu sławieńskiego (vide hrabia von Kleist, landrat von Woedtke), wpływowych i z koneksjami rnież w kołach rządowych Berlina, tym bardziej w administracji państwowej i samorządowej w stolicy prowincji pomorskiej – Szczecinie. Na 16. Sejmie Komunalnym w 1844 roku ustalono pisemnie, że dotacja prowincjonalna wyniesie 1850 tal., a państwowa (Staatsprämie) – z uwzględnieniem zasady zobowiązania i płatności po 10 tys. tal. za jedną milę drogi – osiągnie kwotę 3700 tal. W ostateczności wyliczenia czes 31 AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Rgenwalde, den 10. Sept. 1838. 32 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3267, f. 159: Uebersicht derjenigen Kosten, welche der Neubau der Chausseen in Regierungs-Bezirk Clin. Koszt ogny tej inwestycji drogowej był wczas szacowany na 62 910 tal. Jef Lindmajer ne wydatk (z 1844 roku) miały się zamknąć w kwocie 12 711 tal. za cały odcinek drogi Darłowo–Darłwko, jak wynikało z ustaleń w kosztorysie wstępnym z sierpnia 1842 roku33. Kwota 12 711 tal. (zsumowana) została już wcześniej potwierdzona i zaakceptowana, ale niewydatkowana jeszcze w całości do końca 1844 roku. Zgodnie z umowami ostateczny podział koszt budowy drogi Darłowo–Darłko dokonany w 1844 roku ustalono następująco: − w postaci dotacji państwowej z pomorskiego funduszu premiowego (Pomm. Prämienfonds) – 3700 tal., − jako dotacja prowincji (ustalona na Sejmie Komunalnym) – 1850 tal., − w formie dotacji powiatu sławieńskiego – 1850 tal., − wkład własny miasta Darłowa – 1793 tal. Rozdysponowana została zatem zasadnicza pierwsza suma 9193 tal. Pozostałe wydatki do kwoty łącznej (jak zakładano) 12 711 tal. miały osiągnąć wysokość 3518 tal.34 i zostać rozpatrzone (zatwierdzone) w innym trybie orzecznictwa (i tak też się stało). Wymienione ustalenia i rozpisane wydatki sygnował czesny specjalny kierownik (specielle Leitung) nadzorujący budowę drogi Darłowo−Darłko − inżynier drogownictwa (Wegebaumeister) Tietze ze Sławna35. Podsumowując, w 1844 roku na dofinansowanie szosy (Kunststrasse) z Darłowa do portu została przekazana większość uzgodnionych państwowych środkw finansowych (w tym) z puli dotacji prowincjonalnej. We wrześniu i październiku 1844 roku wyniosło to (ostatecznie w kilku ratach) 7730,5 tal. Ponadto (zob. wyżej) Darłowo z kasy miejskiej przeznaczyło nieco ponad 1793 tal., a dotacja powiatowa wyniosła 1850 talar36. Zatem sumując, koszt drogi bitej od skrzyżowania w Karwicach do Darłowa, odebranej definitywnie 6 grudnia 1839 roku, zamknął się kwotą 62 910 tal. W istocie odcinek szosy z Darłowa do portu kosztował według stanu na koniec 1844 roku (łącząc wielkość dotacji państwowej i prowincjonalnej oraz Darłowa i władz powiatowych) 11 373,5 tal. Koszt całkowity całej nowej szosy Karwice−Darłko zamknął się w kwocie 74 283,5 talar37. 33 AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Schlawe den 10. August 1842; AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Stargard den 28ten October 1844. 34 AP Szcz., NPPP, Nr 1962. Wyliczenia własne. 35 AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Berlin, den 8. Februar 1844. Do końca 1844 roku robocizna i koszty materiałowe pochłonęły ogłem 11 132 tal. AP Szcz., NPPP, Nr 1962: Coeslin, den 4. Januar 1845. 36 Sch.K. 1843, Nr 22; AP Szcz., NPPP, Nr 1962 (bez folio); też Rosenow 1939: 44. 37 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3267, f. 159. Dla pornania, nowa droga ze Słupska do Ustki, od początku spotykająca się z negatywnymi reakcjami ze strony ludzi morza Wprawdzie znaczną część koszt budowy szosy Darłowo–Darłko poniosło miasto, ale trzeba wiedzieć, że Darłowo otrzymało (jak zaznaczono) większościowe finansowe wsparcie ze strony państwa i prowincji w formie docelowej dotacji w kwocie ponad 9 tys. talar. Dzięki temu oraz determinacji władz miejskich Darłowa w 1840 roku nastąpiło sfinalizowanie przedłużenia „karwickiej” nowej drogi państwowej do portu, ktego obiekty państwo pruskie niemal jednocześnie przejęło na własność z dniem 31 maja 1840 roku, tak jak porty w Kołobrzegu (1836 rok) i Ustce (22 grudnia 1831 roku) (Rosenow 1980: 102; Lindmajer 1981: 223)38. Nie zwolniło to miasta od regulowania dodatkowych należności zgodnych chociażby z pilnymi potrzebami wynikającymi z bieżącego utrzymywania (używalności) wspomnianej nowej drogi. Jeszcze w 1843 roku sławieński sejmik powiatowy rozważał kolejną prośbę magistratu Darłowa o przyznanie nowej dotacji na pokrycie istniejących i zaległych (narosłych) koszt związanych z finalizacją rob na odcinku końcowym szosy Karwice–Darłowo, czyli z Darłowa do Darłka, w wysokości 1850 talar. Po wybudowaniu utwardzonej drogi Karwice–Darłowo–Darłko starania środowisk gospodarczych, administracji i służb miejskich Darłowa, szukających nadal stanowczego poparcia ze strony władz państwowych i samorządowych powiatu, zmierzały w kierunku jak najszybszego prze-dłużenia tej drogi na południe, w stronę granicy z Prusami Zachodnimi. Potwierdzają to przedkładane zwierzchnictwu plany budowy dr szosowych w powiecie sławieńskim, opracowane w pierwszych dniach 1842 roku39. Wymienione zagadnienia, ważne nie tylko dla ogłu podstawowych środowisk gospodarczych i biznesowych powiatu, znalazły swoje oficjalne potwierdzenie w konkretnych zapiskach zasadniczego (proponowanego) planu budownictwa drogowego w tym regionie administracyjnym, angażując autorytet starosty (landrata) – pierwszego najważniejszego państwowego urzędnika w Sławnie, i sejmiku powiatowym (podstawowej władzy samorządowej na tym szczeblu). W planie z 1843 roku (por. niżej), zatwierdzającym konkretne i uściślone już (ale raczej sugerowane) propozycje inwestycji drogowych w powiecie sławieńskim, znalazły się nowo przysposabiane szlaki „wyjściowe” prowadzące przynajmniej do granic i gospodarki morskiej w Darłowie, pochłonęła w latach 1835–1839 (wg ustaleń z marca 1840 roku) 79 573,3 tal. Najwięcej wydatkowano w latach intensywnych prac 1836–1837 – ponad 65 204 tal., czyli prawie 82% całości wydatkw na tę inwestycję drogową. AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3267, f. 159: z innego przekazu można dowiedzieć się, że droga państwowa Słupsk–Ustka została wybudowana w latach 1836–1838 (por. Hoyer 1868: 102). 38 Ostpommersche Heimat. Beilage 1936, Nr 37. 39 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 6. Januar 1842. Jef Lindmajer powiat graniczących ze sławieńskim i pewnych dr o przeanalizowanym przez wnioskodawc znaczeniu wewnątrzpowiatowym. Mogły one zaktywizować i rozszerzyć możliwości akwizycji w Sławieńskiem na niwie handlowo-transportowo-gospodarczej nadwyżek produkcyjno-towarowych (przede wszystkim rolniczych). Poniżej zamieszczono wyciąg z tego oficjalnego planu budowy konkretnych odcink szosowych w powiecie sławieńskim opracowany na początku 1843 roku wraz ze wstępną wyceną przewidywanych koszt i źreł ich finansowania. Proponowano nowe drogi bite na trasach: 1) od Bobrowic przez Ostrowiec i Krąg do Polanowa (długość 3,5 mili = ok. 26,5 km), 2)Polan do granicy powiatu (z miasteckim) w stronę Bobolic (długość 1,5 mili = ok. 11,3 km), 3) Warszkowo–Tychowo Sławieńskie w kierunku Barcina (do granicy powiatu przed Korzybiem) (długość 1,5 mili = ok. 11,3 km), 4)Darłowo–Kopnica–Sulimice–Masłowice–Chudaczewo–Pieńkowo oraz dalej przez Możdżanowo i Duninowo do Ustki (w granicach powiatu sławieńskiego długość 4 mile = ponad 30 km; w powiecie słupskim 1 mila = 7,5 km), 5) Polan–Jacinki–Sowno–Ratajki do szosy głnej w Karnieszewicach i połączenia z Sianowem (długość 2,5 mili = ok. 18–19 km), 6)Możdżanowo–Pieszcz–Pałowo do połączenia z szosą Gdańsk–Szczecin między Koskowem a Sycewicami (długość 1,5 mili = ok. 11,3 km). Ogłem długość wszystkich wymienionych dr przeznaczonych do przebudowy miała wynieść 15,5 mili (= ok. 116–117 km). Przewidywany i uwzględniany średni koszt budowy jednej mili nowej drogi to 20 tys. tal. Na wszystkie koszty realizacji tych projekt należałoby zgromadzić około 310 tys. tal. Prognozowano wstępnie wspłudział przy finansowaniu wspomnianych wydatk w formie subwencji, jak następuje: dotacje prowincji miały wynieść po 5 tys. tal. za milę – w wysokości oglnej 77 500 tal. Pierwsza premia państwa po 3 tys. tal. za milę dałaby 46 500 tal.; następna premia państwowa uiszczona (jak przewidywano) po wybudowaniu dr w wysokości po 10 tys. tal. za milę to łącznie 155 tys. tal. Zatem wspłudział finansowych środk zewnętrznych (ze strony państwa i prowincji) dałby łącznie kwotę 279 tys. tal. Pozostała do pokrycia należność za brane pod uwagę wymienione wyżej inwestycje w wysokości około 31 tys. tal. miała być sfinansowana przez budżet powiatowy40 poprzez rozpisanie 40 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 22. Februar 1843. Memoriał landrata von Kameckego do naczelnego prezydenta prowincji pomorskiej (Wilhelma F.F. von Bonina) opracowany na podstawie opinii sejmiku powiatu sławieńskiego z 5 stycznia 1843 roku. Tamże kopia tej opinii. pożyczki (Kreis Obligationen) na 5%, wliczając oprocentowanie (4%) oraz koszty amortyzacji (1%)41. Przedstawione i forsowane plany budownictwa drogowego w powiecie sławieńskim z 1843 roku nie doczekały się realizacji zbyt szybko ani w całości (por. niżej) wskutek pojawiających się kontrowersji. Na przy-kład stanowisko władz Sławna do ujętej w planie budowy szosy do Polanowa, licząc od szosy pomorskiej w Bobrowicach, było (ognie – w konkluzji) negatywne42. Wyraźna ofensywa biurokratyczna związana z ambitnymi planami rozbudowy nowej sieci dr lądowych w Sławieńskiem w latach 1842– 1843 była potwierdzeniem trafnego rozeznania przez władze tego powiatu (także samorządowe) aktualnej rzeczywistości społeczno-politycznej oraz gospodarczej państwa pruskiego i reakcją na nadchodzące (zapowiadane) negatywne zjawiska i oficjalne postanowienia decyzyjne rządu w Berlinie. Jeszcze na samym początku 1842 roku było nadal powszechnie wiadome, że dotacja w formie premii państwowej na zbudowanie jednej mili zatwierdzonej oficjalnie nowej drogi będzie się kształtować od 5 tys. tal. do 10 tys. tal., a więc nie zawsze dochodzące do gnej granicy wsparcia ze środk publicznych, jak to było w latach poprzednich43, pomimo że już zapadły i były znane nowe rządowe, a (wydawało się) wiążące decyzje o niekorzystnej zmianie tych wielkości pomocowych. Takie okoliczności sprawiły, że na posiedzeniu sejmiku powiatu sławieńskiego rodziły się (znane nam już, por. wyżej) naciski i uchwały pod adresem władz prowincjonalnych (początek 1842–początek 1843 roku) o przyspieszenie budownictwa drogowego i skłonienie władz zwierzchnich do wyznaczania nadal konkretnej i stałej dotacji państwowej z tymi zamierzeniami związanej – o zapewnionej wysokości 10 tys. tal. za jedną milę. Sądzi się (nie bez powodu), że była to (zapewne nie pierwsza) reakcja na postanowienia rządu pruskiego z 10 marca 1838 roku, że od 1839 roku przez następne 10 lat z budżetu państwowego przeznaczać się będzie jedynie po 50 tys. tal. rocznie na budowę szos w prowincji pomorskiej44. Państwowe gwarancje o przekazywaniu dotacji prowincjonalnej na budownictwo szos na przykład w 1842 roku w całym tym rozległym regionie zostały zatwierdzone na poziomie wręcz symbolicznym, bo zaledwie 41 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 22. Februar 1843. 42 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Fragment tej opinii: „Die Kreisstadt Schlawe zum Belebung des einer Verkehrs bei dem Chausseen von Pollnow nicht ausser Acht gelassen werden dart, daher der Anschluss an die grossen Strassen bei Bewersdorf zwieckmässig erscheint, indem f Frachten nach Rgenwalde der Weg von Bewersdorf bis Carwitz nicht bedeutend, der Verkehr zur Kreisstadt aber lebhaften als der nach Rgenwalde ist”. 43 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 6. Januar 1842. 44 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 22. Februar 1843. Jef Lindmajer w wysokości 25 tys. tal. Kwota była rozpisana na poszczegne powiaty z obligatoryjną koniecznością zwrotu dotacji uważanej za rodzaj corocznego podatku drogowego (spłacanego ratalnie), czego doświadczył powiat sławieński (por. niżej). Opracowane plany z 1843 roku (przedstawione wyżej) odnoszące się do budowy nowych drg szosowych w powiecie sławieńskim długo czekały na wdrożenie (i to nie wszystkie). Pewne wyjaśnienie tego opźnienia, włącznie z weryfikacją założeń technicznych i termin budowlanych, znajduje się dopiero w piśmie z połowy 1853 roku pruskiego Ministerstwa Handlu, Przemysłu i Rob Publicznych45 do naczelnego prezydium/prezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie46 oraz do urzędu rejencji koszalińskiej. W tym dokumencie, potwierdzonym przez ministr spraw wewnętrznych i finans47, natrafiamy na decyzję o zatwierdzeniu budowy kilku dr szosowych w powiecie sławieńskim. Były to trasy: (1) Polan–Karwice (do szosy Szczecin–Gdańsk), (2) odgałęzienie od istniejącej drogi Polan–Karwice z Ostrowca do Sławna, (3) odnoga od drogi Polan–Karwice w Krągu prowadząca dalej przez Darnowo do Dretynia (w powiecie miasteckim) przy szosie Słupsk–Suchorze–Miastko, (4) Darłowo do granicy z powiatem słupskim (za Postominem przed wsią i majątkiem Zaleskie) w kierunku Ustki48. Zapowiedź ta w formie uwierzytelnienia budowy wyżej wymienionych drg w powiecie była wynikiem kolejnych ustaleń i zabieg sławieńskiego sejmiku powiatowego z 8 stycznia 1852 roku. Podjęto wwczas stosowną uchwałę, promując wspomniane zamierzenia komunikacyjno- -drogowe. Ustalono, że w tymże roku zostaną rozpoczęte prace przy trasie Polan–Karwice (Karwice–Polan) o długości 4 mil (= 30,1 km); w 1853 roku miały ruszyć roboty przy drogach Darłowo–Ustka o zakładanej długości 4,25 mili (= ok. 32 km) i Sławno–Ostrowiec (do skrzyżowania z budowaną nową szosą Polan–Karwice) o długości 1,25 mili (= 9,4 km). Na 1854 rok przewidziano początek przebudowy drogi Cho-miec–Darnowo (tylko do granicy z powiatem miasteckim) o długości około 2,5 mili (= ok. 19 km)49. Ale i te wymienione ustalenia – rzeczowe oraz ter 45 Ministrem tego resortu był (4 grudnia 1848–18 maja 1862) August von Heydt (Ihnatowicz, Biernat 2003: 551). 46 Urząd ten sprawował (12 września 1852–12 października 1866) Ernst Karl baron Senfft von Pilsach (Ihnatowicz, Biernat 2003: 552). 47 W kolejności byli to: Ferdinand Otto W.H. von Westphalen (19 grudzień 1850–7 październik 1858) i Karl von Bodelschwingh (17 lipiec 1851–6 listopad 1858) (Ihnatowicz, Biernat 2003: 548, 550). 48 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Berlin, den 7. Juli 1853. 49 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Promemoria den Chaussee-Bau im Schlawer Kreis betreffend. Potwierdzenie tych ustaleń znalazło się nawet w Allerhhste Kabintes-Ordre minowe – wpisane do uchwały sławieńskiego sejmiku powiatowego i przekazane do publicznej wiedzy zostały ponownie przesunięte na pźniej. Na nic się zdała kolejna uchwała sławieńskiego sejmiku powiatowego z 8 czerwca 1852 roku, zawierająca przyjęte i zatwierdzone (przez tę miejscową izbę ustawodawczą) terminy rozpoczęcia budowy szos: (1) z Karwic do Polanowa w 1852 roku, (2) z Darłowa do Ustki (w granicach powiatu sławieńskiego) w 1853 roku, (3) ze Sławna do Ostrowca w 1853 roku, (4) Cho-miec–Darnowo (pow. miastecki) w 1854 roku, (5) od Warszkowa przez Tychowo Sławieńskie do granicy z powiatem miasteckim (w stronę Barcina, a kończąc w Suchorzu)50, i to nawet w sytuacji, gdy owe ustalenia o zatwierdzeniu termin budowy tych szos potwierdził 7 lipca 1853 roku pruski minister handlu, przemysłu i robt publicznych August von Heydt51. Budowa drogi szosowej Polan–Karwice rozpoczęła się w 1854 roku (trwała do 1857 roku). Inwestycję na trasie drogowej Darłowo–granica z powiatem słupskim na wch od Postomina przed miejscowością Zaleskie odroczono do 1855 roku. W 1854 roku zapadło postanowienie o budowie szosy Warszkowo–Tychowo Sławieńskie–Suchorze (w ramach powiatu sławieńskiego miała sięgać tylko do granicy z Miasteckim koło Korzybia)52, zaprojektowanej jako droga państwowa (o całkowitej długości 4 mil). Dopiero w 1856 roku rozpoczęły się prace przy unowocześnianiu drogi powiatowej (2,39 mili): Darnowo (pow. miastecki) do miejscowości Chomiec (przy trasie Polan–Karwice)53. Długo i wnikliwie rozpatrywano szczegły techniczne oraz wnioski uzasadniające budowę dogodnej szosy Darłowo–Ustka. Władze miejskie Darłowa nie ustawały w zabiegach mających ograniczyć rangę, zalety i korzystne cechy tego szlaku transportowo-komunikacyjnego. Ujawniły się obawy Darłowa, że szosa ta przyniesie więcej korzyści dla Ustce niż Darłowa i jego upaństwowionemu w 1840 roku portowi w Darłku między innymi przez kształtujące się już plany usprawnienia połączenia Sławna z Ustką sposobniejszą szosę (przez Postomino)54. Ponadto to ludzie z ratusza w Darłowie wyraźnie nadmieniali, że niedługo powiat sła z 30 lipca 1853 roku. I na ten ważny fakt rnież się (po latach) powoływano. AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Renwalde, den 20. Februar 1859. 50 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859. 51 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Berlin, den 7. Juli 1853 (kopia). 52 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859; też Hoyer 1868: 102. 53 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859. Podany odcinek tej drogi (18 km) został zbudowany w latach 1857–1859. Por. Hoyer 1868: 107. Nieco inna datacja – por. tab. 1. 54 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859. Trasa szosowa o randze powiatowej Darłowo–Ustka (4,25 mili = ok. 32 km) powstała w latach 1857–1862. Por. Hoyer 1868: 107. Jef Lindmajer wieński będzie musiał przeznaczyć znaczne fundusze na wsparcie budowy i wykup teren dla rodzącego się w regionie kolejnictwa. Dotyczyło to zbudowanej już do 1859 roku pomorskiej magistrali kolejowej o znacznej długości od Stargardu do Koszalina oraz wiadomego kontynuowania rob terenowych i torowych przez Sławno–Słupsk do Gdańska55. Okazało się, że i te (chociaż nie wszystkie) nowe „terminy drogowe” nie zostały utrzymane w mocy. Świadczą o tym postanowienia sejmiku sławieńskiego z 12 marca 1856 roku, kty zmuszony był zareagować, zmieniając swoją uchwałę o wstrzymaniu (z obiektywnych, ważnych przyczyn; o nich niżej) rozpoczętych już prac przy budowie szosy z Postomina do Darłowa, na co nie zgodził się urząd rejencyjny w Koszalinie. Dlatego podczas kolejnego posiedzenia sejmik zmienił ową decyzję, tym razem akcentując ważność trasy szosowej Darłowo–Postomino–Ustka dla interes gospodarczych (rolnictwa) całego powiatu sławieńskiego. Z branego tu pod uwagę i analizowanego dokumentu sejmiku dowiadujemy się ponadto o rżnych podstawowych przeszkodach ujawniających się w trakcie kontynuowania wymienionych (a chwilowo zablokowanych) drogowych prac budowlanych. Były zapisy o braku urzędowych – i to z wyższych szczebli pochodzących – zapewnień o pełnym zabezpieczeniu niezbędnego finansowania (czytaj: o niedostatku potwierdzeń o przyznaniu właściwych kwot premii państwowych i prowincjonalnych). Dzielono się ważnymi uwagami i opiniami o niezałatwionych lub bardzo wydłużających się, wręcz niesumiennie traktowanych, terminach wypłat odszkodowań za dokonane obowiązkowe rekwizycje grunt leżących na osi lub obok wytyczonej trasy Darłowo–Postomino (Ustka), o wielu innych trudnościach i pozaprawnych przeszkodach, na kte wciąż napotyka wyłoniona na sejmiku komisja ds. budowy dr w powiecie sławieńskim56. Taka komisja powiatowa została wybrana, powołana i działała przynajmniej od początku lat 40. XIX wieku. Składała się z sześciu os (1843 rok), w większości członk tutejszego sejmiku. Byli to: landrat von Kamecke57, [J.Fr.] Strelow58, dwaj wielcy posiadacze ziemscy – hrabia von Kleist (Tychowo Sławieńskie) i von Bonin oraz Zaddach i Schmidt59. Ko 55 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859. 56 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Rgenwalde, den 20. Februar 1859. Por. też SchK. 1858, s. 360 (tu o powinnościach właścicieli gruntw położonych przy lub na osi wytyczonej szosy z Darłowa do Postomina (i Ustki); 1862, Nr 15 (o koniecznych do spełnienia warunkach korzystania z wybudowanej szosy z Darłowa do Postomina). 57 Carl Albert Carsius (Carisius) von Kamecke (Kameke) był landratem w latach 1836–1846. 58 To burmistrz Sławna 1831–1843. 59 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 22. Februar 1843. Tamże odpis memoriału (z podpisami członk tej komisji) do Naczelnego Prezydium Prowincji Pomorskiej o po misja ta nie tylko śledziła bieżące ustalenia centralnych władz państwowych i prowincjonalnych o dotychczasowych warunkach przyznawania i wysokości dotacji udzielanych na budowę dr, ale interweniowała nawet, jak zauważono, w pewne ich postanowienia. Miała też uprawnienia do nadzorowania procedur ogłaszania i wypuszczania do obiegu powszechnego odrębnych obligacji sygnowanych przez powiat sławieński (poszukując dodatkowych funduszy), na co musiała mieć pozwolenie odpowiednich organ państwowych60. Podstawową fazę rozwoju sieci komunikacji drogowej (drg bitych) w Prusach od około 1821 roku przyspieszyło coraz znaczniejsze docelowe lokowanie i na ten użytek państwowych środk finansowych. Między rokiem 1821 a 1841 takie właśnie fundusze z budżetu centralnego inwestowano w rozw nowej sieci dr utwardzonych. Wzrosły one rocznie z 420 tys. do 3 mln tal. (Kucharczyk 2020: 414). W pierwszym wyodrębnionym okresie, to jest lata 1823–1842, drogi bite w prowincji pomorskiej budowano wyłącznie na koszt państwa pruskiego, a ich bieżące utrzymanie także formalnie obciążało skarb państwa. Wymagany był udział miast oraz powiat (niechętnie akceptowany) w pokrywaniu pewnych świadczeń związanych z budownictwem drogowym (Wielopolski 1959: 92). Przekonały się o tym także władze Sławna i Darłowa, zwłaszcza na przełomie lat 30. i 40. oraz na początku lat 40. XIX wieku (por. niżej). Od lat 1842–1847 zaczęto w Prusach (w prowincji pomorskiej) budować szosy przede wszystkim na koszt prowincji oraz powiat. Wszelkie inne wydatki i potrzeby były uzupełniane nadal przyznawaną (rżnej wielkości) premią państwową – jeszcze najczęściej w wysokości po 10 tys. tal. za jedną milę nowo wybudowanej drogi i utrzymywanym obowiązkiem przejęcia przez państwo aktualnych koszt konserwacji takiego szlaku (Wielopolski 1959: 92). Trzeci, tak zwany nowy okres praktycznie stosowanej polityki inwestycji drogowych w Prusach (w prowincji pomorskiej; w powiecie sławieńskim) rozpoczął się od 1847 roku. Premia państwowa za jedną milę wybudowanej i odebranej komisyjnie nowej drogi61 została formalnie drastycznie zredukowana z 10 tys. tal. do 3 tys. tal. W wielu uzasadnionych i przeko trzebie przyspieszenia budowy dr i zwiększenia wysokości drogowej premii prowincjonalnej dla powiatu sławieńskiego, o co usilnie już zabiegał (inspirując komisję) sejmik tego powiatu. 60 Sch.K. 1856, Nr 41. Ogłoszenie o publicznym wykupieniu emitowanych nowych obligacji powiatu sławieńskiego (miejscem zakupu: sławieńska gospoda Schbnera). 61 Pruska mila drogowa 1817–(1868)1872 liczyła 7 532 485 m (Ihnatowicz 1967: 34, tab. 12). Jef Lindmajer nywujących przypadkach poprzednia wyższa premia została utrzymana rnież po 1847 roku. Wzrosło zatem obciążenie powiat i gmin, kte musiały wziąć na siebie głny ciężar bieżącego utrzymywania dr (konserwacja) (Wielopolski 1959: 92). Oficjalnie (prawnie), zgodnie z zarządzeniem (Verfung) naczelnego prezydenta Pomorza, prowincjonalną dotację zwrotną za jedną milę aktualnie zbudowanej drogi ustalono na 1849 rok (dla powiatu sławieńskiego) w kwocie nieco ponad 1430 tal.62. Była ona zrżnicowana dla poszczegnych powiat i zmienna w rżnych okresach wypłacania (por. niżej; passim). Po około 1847–1850 roku nadal wyraźna była tendencja wspomagania przez państwo pruskie inwestycji drogowych szczebla lokalnego (powiatowych, międzypowiatowych) kosztem nieco zmniejszonego dotowania budowanych dotąd tylko szos o statusie państwowym, ewentualnie rangi prowincjonalnej. Taka praktyka zaznaczyła się dość już wyraźnie od połowy XIX wieku. Oto uogniony przykład z terenu rejencji koszalińskiej to potwierdzający. Po oddaniu w pełni do użytkowania szosy Szczecin– Gdańsk (1835 rok) jej długość w obrębie rejencji koszalińskiej wynosiła około 26 mil (= 196 km)63. Do lat 1851–1852 długość szos państwowych w prowincji pomorskiej zwiększyła się do 66,4 mili (= ok. 500 km), a do 1859 roku (włącznie) wzrost ten osiągnął, razem z drogami prowincjonalnymi, tylko 72,5 mili (= 546 km) (Schmidt 1853: Tabela: Statistik er den Chausseebau in Preussen; Dieterici 1861: 642). Systemowe były i dość wyraźnie skorelowane czasowo plany budowy lub modernizacji istniejących dr gruntowych na szlaki utwardzone („szosowe”), prowadzące z reguły do miast (międzymiastowe), łączące się z nowymi odcinkami wiodącymi do granic powiatu sławieńskiego. Przy-kładowo, oddanie do użytkowania szosy od Warszkowa do Suchorza (przez Korzybie, Barcino) zbiegło się z przekazaniem do eksploatacji ważniejszej (ponadpowiatowej) szosy ze Słupska (przez Suchorze) do Bytowa i dalej do Kościerzyny w latach 1845–1849. Na ten sam okres (1845–1849) przypadła budowa całej szosy państwowej (Reichstrasse), o długości ponad 49 km, ze Słupska przez Miastko do Białego Boru (Lange 1938: 350). Umożliwiło to w następnym dziesięcioleciu usprawnienie komunikacji drogowej na przebudowywanych trasach pocztowych, na przykład z Bytowa do Lęborka i Miastka, co nastąpiło odpowiednio: 62 Sch.K. 1850, Nr 16. 63 Całkowita długość nowej drogi ze Szczecina do Gdańska (z odcinkiem ze Szczecina do Anklam) miała liczyć (w 1835 roku?) 45 5/11 mili (tj. ok. 342,5 km) (Wielopolski 1959: 93). Przelicznik kilometrowy w nawiasie – własny. w latach 1855–1859 i w 1857 roku (Hoyer 1868: 102; Szułczyńska 1972: 245; Lindmajer 1982: 111). Niemal cała dekada lat 50. i początek lat 60. XIX wieku obfitowały w znaczące, ale wyraźnie nieraz zmienne informacje, nawet pochodzące od publicznych czynnik oficjalnych, podawane w dowolnych (przypadkowych) terminach, o tym, jakie w ostateczności drogi w powiecie sławieńskim zostały wybrane i zatwierdzone do przebudowy, ile wyniosły końcowe koszty tych bud i kto oraz w jakim zakresie partycypował w ich finansowaniu. Nie da się jeszcze teraz w stosowny, czytelny i pewny spos (dysponując niepełnymi, przy tym często rozbieżnymi faktograficznie informacjami, chociaż pochodzącymi z bezpośrednich archiwalnych materiał źrłowych) odtworzyć i dociec z całkowitą pewnością wielu innych istotnych fakt i wydarzeń (chociażby o dokładnie odmierzonej długości zaprojektowanych nowych dr). W 1854 roku trwała dodatkowa naprawa (dalsza modernizacja) głnej szosy pomorskiej na jej fragmencie Sławno–Słupsk64. W latach 1854– 1857 wybudowana została ważna dla regionu droga z Polanowa do Karwic, uważana za istotną inwestycję komunikacyjną i handlową zwłaszcza dla Darłowa65. W okresie 1856–1858 opracowano plany budowy drogi z Ostrowca do Sławna, stanowiącej fragment modernizowanej aktualnie trasy do Polanowa66. Na początku 1858 roku prowadzono prace budowlano-ziemne przy końcowym fragmencie tej drogi już w granicach Sławna i w związku z tym w kwietniu wymienionego roku na pewien czas zamknięto dla ruchu przebudowywaną do tych cel starą groblę (Walkmlen-Damm) spiętrzającą wodę strumienia przy foluszu na południowym skraju obszaru miejskiego67. Z powodu budowy bocznej szosy68 czasowo nieprzejezdny był w 1858 roku jeden z jej odcink – droga wiejska w Osowie – zastąpiony przez doraźnie wytyczony i umocniony odcinek tymczasowy przez płnocną stronę tej wsi69. 64 Sch.K. 1854, Nr 32. 65 W 1854 roku wzmożone już było gromadzenie drogowych materiał budowlanych (kamienie, żwir) na odcinku Polan–Krąg z zastosowaniem systemu ogłaszanych w prasie ofert publicznych (Sch.K. 1854, Nr 34; Hoyer 1868: 107). 66 AP Kosz., Reg.K., Abteilung (dalej: Abt.) I, Nr 1066, s. 200; Sch.K. 1856, Nr 13 i 34; też Hoyer (1868: 107). 67 Sch.K. 1858, Nr 14. 68 Prowadzącej od skrzyżowania z szosą Sławno–Ostrowiec–Krąg–Polan (około 6 km na południe od Ostrowca) w stronę Warcina, przez Osowo, do drogi Barcino–Kępice–Warcino–Polan. 69 Sch.K. 1858, s. 162: landrat von Woedtke. Jef Lindmajer W latach 1858–1859 trwały drogowe roboty przy odgałęzieniu od szosy Sławno–Polan w miejscowości Chomiec do Darnowa (pow. miastecki), ktą kilka lat pźniej przedłużono do Dretynia, tworząc powiązanie z szosą Słupsk–Suchorze–Miastko70. W tym samym okresie rozpoczęły się prace miernicze na przewidywanej do przebudowy drodze państwowej z Polanowa do Koszalina71. Dokonano tego w latach 1860–186372. O zamiarze i niezbędności unowocześnienia trasy lądowej z Miastka w stronę Polanowa (do granicy z powiatem sławieńskim) wypowiedział się z przekonaniem w swoim raporcie do urzędu rejencyjnego w Koszalinie w 1854 roku czesny landrat miastecki von Puttkammer (Lange 1938: 345). Droga na tym odcinku (budowana od 1855 roku) została ukończona na początku czerwca 1860 roku, a odebrana ostatecznie 15 grudnia 1860 roku przez krewskiego powiatowego (miasteckiego) mistrza budownictwa ziemnego von Bayerstra (Lange 1938: 345)73. Utwardzony „szosowy” odcinek drogi z Polanowa do granicy z powiatem miasteckim powstał w latach 1861–1862. Dochodził do miejsca, dokąd doprowadzono już szosę z Miastka budowaną w latach 1855–185974. Z innego przekazu wiadomo, że droga Miastko–Polan (do granicy z pow. sławieńskim) miała na początku status gościńca I porządku (Landtstrasse I. Ordnung), a jej bieżące utrzymanie należało głnie do obowiązk prowincji (Unterhaltungspflichtiger: die Provinz) (Lange 1938: 350). W wyznaczonych przy nowych drogach co pewien dystans specjalnych punktach (Hebestelle) obowiązywało uiszczanie opłat szosowych (Chausseegeld). Dość dokładnie normowało to rozporządzenie z początku 1840 roku, w ktym zawarto ustalone taryfy należności z uwzględnieniem przelicznika za jedną milę przejechanej trasy. Zdarzały się przypadki zwolnień od pobierania takich obowiązkowych należności na szosach uważanych za prowincjonalne. Oto wyciąg z oficjalnego taryfikatora (z 1840 roku) w przeliczeniu za każdą przejechaną milę nowej drogi: za przewiezienie osoby ekstrapocztą, karetą, kolasą, kabrioletem, saniami (itp.) stawka wynosiła 1 srebrny 70 Sch.K. 1858, Nr 14 i 26; Lindmajer 1994b: 218; Hoyer 1868: 107 (tam, że odcinek tej drogi do Dretynia został unowocześniony w 1857 roku). 71 Sch.K. 1858, Nr 39. 72 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3270: Inventarium der Staatsstrasse von Klin bis Pollnow. Odnajdujemy tam informację, że ulepszoną drogę na tej trasie zbudowano w 1860 roku. Chodziło (zapewne) o czas rozpoczęcia rob(?). Por. wyżej. 73 Przy tej drodze (na końcowym jej odcinku licząc od Miastka) w miejscowości Rzeczyca Wielka ustanowiono miejsce poboru podatku drogowego (Chausseegeldhebestelle) (Lange 1938: 345). 74 Sch.K. 1862, Nr 49; Hoyer 1868: 107–108. grosz75; taką samą należność pobierano za załadowany w (powyżej 2 cetnar, tj. ponad 100 kg); za niezaładowany w towarowy 8 fenig; za w zwyczajny (nieobciążony) 4 fenigi; za przepędzenie zwierząt bez obstawy jeździeckiej i towaru (nieobjuczonych) – koń lub muł po 4 fenigi od zwierzęcia; za krowę lub osła 2 fenigi; za 5 źrebiąt, cieląt, owiec, baran, świń, k po 2 fenigi, w przypadku mniejszej liczby tych zwierząt opłat nie pobierano76. Podobne świadczenia drogowe wymagane były jeszcze w końcu lat 60. XIX wieku przykładowo na Gze Chełmskiej między Koszalinem a Sianowem77. Jak już zaznaczono, zbliżone należności ustanowiono i pobierano (za zgodą władz państwowych) rnież na nowych drogach będących w gestii powiatu. Taką praktykę zastosowano na przykład na drodze Darłowo–granica z powiatem słupskim (trasa do Ustki), gdzie miejsca ściągania stosownych opłat wczas (lata 60. XIX wieku) były w miejscowościach Zakrzewo oraz Pieńkowo (o tym także niżej)78. Na innych określonych odcinkach budowanych nowych dr nadal (w końcu lat 50. XIX wieku) tworzono miejsca poboru opłat szosowych. Zgodnie z decyzją landrata sławieńskiego von Voedtkego79 od 15 listopada 1858 roku w Ostrowcu miały byćściągane należności za korzystanie z nowej drogi na odcinku o długości dwh mil (ok. 15 km) Sławno–Ostrowiec (trasa Sławno–Krąg–Polan)80. Ten wcześniej po części utwardzony szlak drogowy poddano pracom usprawniającym transport towarowy, pocztowy i podrże pasażerskie w kolejnych latach 1857–1862, intensywnie zwłaszcza w roku 1861 (Rosenow 1939: 44). Wspomniany fundusz prowincjonalny z przeznaczeniem środkw finansowych na budowę szos (Rosenow 1939: 44) tworzono z sum przekazywanych przez poszczeglne powiaty po zakończonych oficjalnych kalkulacjach obliczeniowych. Należne kwoty – jako rodzaj corocznego podatku ustalanego w stosunku do aktualnej liczby ludności – rozkładano na konkretne korporacje podział administracyjnych i własności z terenu danego (np. sławieńskiego) powiatu, czyli na: (1) dobra rycerskie i inne wielkie prywatne posiadłości ziemskie (ze wsiami chłopskimi w ich obrębie), (2) wioski zaliczane dawniej i aktualnie do okręgu państwowego 75 Pruski talar (albo Reichstaler – talar Rzeszy) z lat 1821/1826–1857 dzielił się na 30 srebrnych groszy, a jeden grosz był wart 12 fenig (Ihnatowicz 1967: 89, tab. 8). 76 Ausserordentliche – Beilage zum Amtsblatt der Knigl. Regierung zu Clin Nr 15, vom 15ten April 1840. Tamże o zasadach zwolnień od innych opłat drogowych. 77 Sch.K. 1868, Nr 20. 78 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3269: Berlin, den 18. April 1865. 79 Był landratem w latach 1857–1873. 80 Sch.K. 1858, s. 360. Jef Lindmajer Amtu darłowskiego, (3) posiadłości ziemskie miast, czyli dawne i ewentualnie wciąż jeszcze miejscowości wiejskie prawnie należące do miasta (miast). Przykładowo, w roku 1842 lub 1843 powiat sławieński (bez miast) musiał zebrać 1479 tal.81, w 1845 roku miał do zapłacenia na konto drogowego funduszu prowincjonalnego (w zaokrągleniu) 1475 tal.; z tego dobra rycerskie zostały obłożone kwotą 753 tal., wsie Amtu darłowskiego sumą nieco ponad 613 tal., własności ziemskie (Eigenthum) Darłowa prawie 49 tal., a Sławna 58 talar82. Za rok 1847 suma ta, licząc cały powiat wiejski, wyniosła 1434 talary83. W latach 1848–1854 Sławno ze swoich wsi miejskich przekazywało (rocznie) na wymieniony fundusz stałą kwotę w podobnej – jak wyżej – wysokości ponad 58 talarw84. Powiat sławieński, poszukując własnych źreł finansowania budowy dr na swoim terytorium, korzystał nadal z możliwości emitowania rodzimych, docelowych obligacji (o czym już wspomniano). W 1858 roku powiatowe władze miejscowe zaoferowały taką formułę pożyczkową na kwotę 150 tys. tal. i udało się je rozprowadzić – w sumie o wartości 123,6 tys. tal. W okresie 1854–1858 pod zastaw na budowę drg powiat sławieński zebrał dodatkowo 52 tys. tal. (najwięcej w 1857 i 1858 roku, po 16 tys. tal.). W latach następnych powiat otrzymał na ten cel premie rozłożone na raty, w wysokości zależnej od postępu rob na konkretnych zatwierdzonych i budowanych trasach lądowych. Z zapis źrłowych (bezpośrednich) wiadomo, że były to niekiedy kwoty znaczne, jakby powyżej ustalonych, oficjalnych kwot (por. niżej). Przykładowo, na nową drogę Polan– Karwice, zbudowaną w latach 1854–1857 (3,82 mili), limit za jedną milę (1857–1858 rok?) wynił 10 tys. tal., czyli łącznie 38,2 tys. tal., ale już za jedną milę (1856–1858 rok) Ostrowiec–Sławno (1,22 mili) oraz Chomiec–Darnowo (2,4 mili), przebudowanej w latach 1857–1858, premia wyniosła po 15 tys. tal. Na pierwszą z wymienionych dr (Ostrowiec–Sławno) premia państwowa miała osiągnąć 18,3 tys. tal., lecz została pomniejszona do 12,2 tys. tal., ponieważ na tę drogę powiat uzyskał dodatkowo 6,1 tys. tal. premii prowincjonalnej. Podobnie zbilansowane zostały dotacje na zbudowanie drogi Chomiec–Darnowo (w tym 7 tys. tal. w postaci premii prowincjonalnej)85. 81 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Schlawe, den 22. Februar 1843. 82 Sch.K. 1846, Nr 9. 83 Sch.K. 1848, Nr 11. Repartycja tego podatku w tamtym roku (nadal ustalano we-dług przelicznika w stosunku do liczby ludności): dobra rycerskie 733 tal. (najwięcej), z Amtu darłowskiego 595 tal. 84 Sch.K. 1849, Nr 17; Sch.K. 1850, Nr 16; Sch.K. 1851, Nr 10; Sch.K. 1854, Nr 11. 85 AP Szcz., NPPP, Nr 2019: Schlawer-Kreis-Chausseen-Bauten (Baufonds 1858– 1871). Premia państwowa za jedną milę nowej drogi w powiecie wypłacana była po 15 tys. tal. w latach 1860, 1862 i 1867, a w 1870 roku po 12,5 tys. tal. Ujawnione teraz, a pochodzące z zasadniczych źreł archiwalnych, informacje o podstawach finansowania budownictwa drogowego w powiecie sławieńskim w latach 1854–1858 nie zaliczają się do zbyt wiarygodnych, bo są sporządzone jakby pośpiesznie, na doraźne potrzeby sprawozdawczości urzędniczej. W Tabeli 1 zamieszczono pełniejsze i ostatecznie poprawnie (jak się wydaje) skalkulowane koszty wybudowania pięciu dr w powiecie sławieńskim w tym okresie (przez wszystkich finansujących udziałowc). Tabela 1. Drogi w powiecie sławieńskim wybudowane w latach 1854–186286 Nowa droga, trasa Długość [mila] Czas budowy Całkowitykoszt Koszty budowy [tal.] dotacja (premia) państwowa dotacja prowincjonalna5 tys. tal. za milę dotacja własna powiatu (ogłem) [tal.] za milę razem Karwice–Polanw Sławno–Ostrowiec Chomiec–Darnowo (pow. miastecki)Darłowo–Ustka Polan–granica z pow. miasteckim 3,82 1,22 2,39 4,25 0,18 1854/185571856–1858 1857–1859 1857–1862 1861/1862 131 753 29 008 84 376 116 921 8 338 10 000 – – – – 36 576 12 215 24 006x 42 325xx 1 750 19 098 6 108 12 003 21 250 875 76 079 10 685 48 367 53 346 5 713 Ogłem 11,86 – 370 396 – 116 872 59 334 194 190 Uwagi: x – w tym 9877 tal. na konto pow. miasteckiego, xx – 6770 tal. na konto pow. słupskiego. Źrdło: Hoyer 1868: 105 i 107. Powiat sławieński w latach 1854–1862 otrzymywał finansowe pokrycie około 30% wydatkw na budowę drg z kasy państwowej (w formie wypłacanych premii)87. Zagadnieniem wykraczającym zdecydowanie poza obszar powiatu sławieńskiego okazała się planowana przebudowa na utwardzoną drogę 86 Inne uwagi do danych z tabeli 1: według przekazu z ważnego źrła można dowiedzieć się o nieco odmiennych informacjach rzeczowych. Wiemy, że dopiero wiosną 1858 roku zapoczątkowane zostały prace przy budowie dr powiatowych Chomiec (pow. sławieński)–Darnowo (pow. miastecki), a więc nie prowadzono ich w okresie 1857–1859. W odniesieniu do trasy Ostrowiec–Sławno (Sch.K. 1858, Nr 14, s. 108) rwnież nieprecyzyjna jest datacja, że budowano ją w latach 1856–1858. Wiemy też, że dopiero w marcu 1860 roku rozpoczęto nakładanie tłucznia na niekte odcinki budowanej szosy Darłowo– Ustka (Sch.K. 1860, Nr 14, s. 107). 87 Koszty pięciu dr ujętych w Tabeli 1 w 31,5% pochodziły z tego (państwowego) źrdła dotacji. Obliczenia własne (Hoyer 1868: 107–109). Jef Lindmajer uczęszczanego szlaku Polan–Sian z myślą o lepszym połączeniu z Koszalinem. Za projektem przebudowy tej trasy opowiadał się urząd rejencyjny w Koszalinie. Świadczyła o tym stosowna interwencja tamtejszego wydziału spraw wewnętrznych u naczelnego prezydenta prowincji Ernsta Karola barona Senffta von Pilsacha88, znającego realia i potrzeby służące ożywieniu gospodarczemu okolicznych obszarw. Urzędnicy rejencyjni wskazywali, że plan przebudowy istniejącej drogi (Polan–Sian) na trakt nowocześniejszy trzeba widzieć i powiązać z istniejącymi założeniami modernizacji na utwardzoną szosę bezpośrednią starej drogi pocztowej z Polanowa do Koszalina – jednej z najstarszych w rejencji. W argumentacji polecającej sięgnięto do zaistniałych wydarzeń, zwłaszcza z 1845 roku, kiedy czesny pruski minister finans Eduard von Flottwell89 podczas podrży przez rejencję koszalińską poparł znany już wtedy wspomniany projekt drogowy (Koszalin–Polan), uważając go za ważny, wręcz nieodzowny dla regionu. Ponadto w piśmie do naczelnego prezydium pomorsko-prowincjonalnej władzy państwowej wskazywano na bardzo pozytywne pod tym względem inne zapatrywania, ale z reguły o charakterze opinii polecających, akcentujące niewątpliwie korzyści płynące z tej inwestycji. Rodziły się one w kręgach i środowiskach okolicznych wielkich właścicieli ziemskich (np. Kanenberga z Garbna) czy pochodziły ze strony gospodarzy i władz samorządowych Polanowa (rady miejskiej, magistratu)90. Miasto Darłowo budowało drogi także za własne (lub pożyczone) pie-niądze, ale nie w całości, tylko z uwzględnieniem chociażby wsparcia z budżetu państwowego (premii), a ta wynosiła średnio po 9068 tal. za jedną milę. Wstępne prace budowlane na ważnej powiatowej drodze szosowej Darłowo–Ustka trwały (jak wspomniano) od marca 1860 roku i kontynuowano je w kolejnym roku91. Fragment tego szlaku (z Darłowa do Postomina) został wytyczony nie po starej linii od dawna eksploatowanej drogi gruntowej przez Cisowo–Barzowice–Dzierżęcin–Bylicę–Korlino–Krewo– Marszewo–Postomino, a nieco odmienną trasą z Darłowa do Postomina przez Zakrzewo–Sulimice–Karsino–Masłowice–Pieńkowo i dzięki temu została ona skrona o 0,25 mili (tj. blisko 2 km) (Rosenow 1932: 38). Droga powiatowa (Kreischaussee) z Darłowa do Ustki – biorąc pod uwagę tylko jej długi, lecz istotny pierwszy odcinek w granicach powiatu 88 Sprawował ten urząd w okresie 12 wrzesień 1852–12 październik 1866 (Ihnatowicz, Biernat 2003: 552). 89 Był ministrem finans od 3 maja 1844 do lipca 1846 roku (Ihnatowicz, Biernat 2003: 550). 90 AP Szcz., NPPP, Nr 2018: Coeslin, den 31. August 1854. 91 Sch.K. 1860, Nr 14, s. 107. Wczas zaczęto nakładać tłuczeń na pewne odcinki wymienionej trasy. sławieńskiego, licząc od Darłowa na wschd poza Postomino – pochłonęła koszty rzędu 105 729 tal.; budowa całości tej drogi do Ustki kosztowała prawie 117 tys. tal. (por. Tab. 1, poz. 4). Na tej drodze w granicach powiatu sławieńskiego między Darłowem a Postominem (licząc do granicy z powiatem słupskim przed wsią i majątkiem Zaleskie) wiosną 1865 roku wyznaczono i postawiono (o czym wspomniano) dwie bariery poboru opłat szosowych w Zakrzewie i Pieńkowie92. Już do połowy lat 60. XIX wieku zmodernizowaniu (przebudowie) poddano – w całości oceniając – niedawno poprawiony trakt Sławno–Ostrowiec–Polan (przez Krąg; por. niżej), biegnący dalej do Bobolic. Od niego wytyczono lokalny, nowocześniejszy szlak do Dretynia przez Osowo–Biesowice–Darnowo, kty w Dretyniu połączono z trasą szosową Słupsk– Suchorze–Miastko (podążający dalej do Białego Boru i Szczecinka)93. W 1864 roku trwały prace modernizacyjne na gościńcu ze Sławna do Starego Krakowa. To odcinek do Kanina leżącego przy nowej szosie Darłowo–Ustka94. Niekte zużyte drewniane mosty wymieniono na nowe, z reguły (przynajmniej częściowo) kamienne, na przykład na rzece Grabowa niedaleko Wiekowa w 1866 roku. Wtedy wyremontowano po raz kolejny drewniany most na Wieprzy w Sławnie, a w 1868 roku zaczęto utrwalać słabsze odcinki wał i nasyp przydrożnych, okładając je kamiennymi wzmocnieniami95. Część II. Budownictwo drogowe od około 1869/1870 do 1914/1915 roku W 1871 roku rząd pruski w jednym ze swoich orzeczeń zatwierdził ostatecznie dawniejszą decyzję o budowie lepiej jakościowo utwardzonej drogi państwowej prowadzącej z Warszkowa (tj. od głnej szosy pomorskiej) do Suchorza (przez Tychowo Sławieńskie–Korzybie–Barcino). Zatem po raz kolejny potwierdził istniejącą od lat koncepcję sprawnego połączenia przelotowej trasy pomorskiej Szczecin–Koszalin–Gdańsk z szosą Słupsk– Bytw i Słupsk–Miastko w Suchorzu96. Nie znamy istotnych warunkw 92 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 3269: Berlin, den 18. April 1865. 93 AP Kosz., Rep. 65b, Präsidialabteilung Nr 1371, s. 200; AP Kosz., Rep. 65b, Acc. 16/44, Nr 31, f. 267v; Nr 32, f. 170v; Hoyer 1868: 105–107. 94 Sch.K. 1864, Nr 29. Były to głnie prace odwadniające przyległy teren poprzez za-kładanie dren. 95 Sch.K. 1866, Nr 28, 47; Sch.K. 1868, Nr 15. 96 Sch.K. 1871, Nr 95. Jef Lindmajer przystąpienia do budowy drogi do Suchorza, przede wszystkim źrdeł pochodzenia i wysokości finansowania. Zainicjowana została jednak praktyka rozpisywania publicznych ofert licytacyjnych głnie na dostawę kamienia, tłucznia i żwiru, kte będą realizowane przez kilka następnych lat97. W roku 1874 rozpoczęły się prace przy budowie drogi szosowej z Bobolic przez Drzewiany–Żydowo do Polanowa98. Pod koniec tamtego roku sejmik powiatu sławieńskiego wypowiedział się jednoznacznie pozytywnie o potrzebie budowy szosy powiatowej z Sianowa przez Skibno–Wierciszewo do Darłowa, ustalając łączną wysokość otrzymanych premii (na kte liczono) w kwocie 60 tys. marek99 za 1 milę. Dopiero w końcu 1877 roku (na podstawie decyzji sejmiku z 21 listopada) zatwierdzono i przydzielono na ten cel pierwsze niewielkie kwoty dotacji z przeznaczeniem na zainicjowanie ziemnych prac przedwstępnych100. Do formalnorzeczowych, głnie finansowych ustaleń przy rozpatrywaniu tego planowanego zadania przystąpiono po kolejnych decyzjach sławieńskiego sejmiku powiatowego z 4 czerwca 1880 roku. Ustalono, że należy dokonać merytorycznych uzgodnień z władzami powiatu koszalińskiego, ponieważ miejscowość Skibno leżała na jego terenie, poza powiatem sławieńskim. Chodziło przede wszystkim o wiążące zapewnienie (nie tylko deklaratywne) o wspłudziale powiatu koszalińskiego w pokrywaniu koszt budowy niewielkiej części tej trasy (do Darłowa) na swoim terenie. Powiat koszaliński miał aktualnie dość wyraźnie odmienne priorytety co do początku przebiegu wymienionej drogi. Władze tego powiatu były za jej poprowadzeniem od Sianowa/Skibna po dość „nietypowej”, wydłużonej trasie przez Skwierzynkę–Kleszcze–Rzepkowo. Powiatowym władzom sławieńskiego zaś zależało na poprowadzeniu tejże szosy do Darłowa przez Bielkowo i w pobliżu gościńca do Iwięcina101. Budowa drogi Sian/Skibno–Darłowo rozpoczęła się – w sensie organizacyjnym – na początku 1882 roku. Świadczyły o tym oficjalne ustalenia i decyzje ciała wykonawczego sejmiku sławieńskiego (tj. wydziału powiatowego – Kreisausschuss), w ktego imieniu jego przewodniczący landrat von Pawel ogłosił terminy i miejsce licytacji na dostarczenie (Lieferung) kamieni polnych oraz płyt kapitelowych (Deckplatten) do użycia przy bu 97 Sch.K. 1872, Nr 2; Sch.K. 1874, Nr 22. 98 Sch.K. 1874, Nr 44. Por. tab. 2, poz. 12. 99 Marka – powszechny w użyciu od (1871) 1876 roku pieniądz w Prusach i całej II Rzeszy Niemieckiej; liczyła 10 srebrnych groszy (tj. 1/3 talara), zatem 60 tys. marek to 20 tys. dawnych talar (Ihnatowicz 1967: 90, tab. 10). 100 Sch.K. 1878, Nr 7. 101 Obie wsie leżały wtedy w powiecie sławieńskim. Więcej: Extrablatt zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 48 pro 1880. dowie sześciu most i ośmiu przepust na odcinku projektowanej drogi Sian/Skibno–Rusko102. Praca koordynacyjna i nadz nad całością powierzono kierownikowi budowy (Baufrer) Kzelowi, mającemu swoje biuro w Darłowie. Pojawiły się wtedy tegoż autorstwa kolejne oficjalne ogłoszenia (np. z datą 24 luty 1882 roku) o rozpisaniu licytacyjnych ofert publicznych (Submission) na dostawę niezbędnych materiałw celem rozpoczęcia prac ziemnych związanych ze wspomnianą budową103. W 1880 roku komisja do spraw budowy dr w powiecie postanowiła o poprowadzeniu utwardzonego szlaku (Gebesserte Wege) Sławno–Słowino–Boleszewo od szosy Sławno–Kanin do Boleszewa (dolina Moszczenicy)104. Wymienioną trasę (Sławno–Kanin przez Stary Krak) w latach 1878–1883 przedłużono do nowocześniejszego gościńca Darłowo–Ustka na wysokości Karsina (Lindmajer 1994b: 218). Już wcześniej (w 1877 roku) władze powiatowe przekazały pochodzące z kasy gminy miejskiej Sławna 60 tys. marek na budowę tej drogi (Sławno–Kanin), a oprcz tego miasto oddało bezpłatnie do dyspozycji na ten cel grunty o łącznej wartości 15 tys. marek. Ponadto dołożyło 3 tys. marek na projektowaną budowę nowego odcinka drogi szosowej Sławno–Stary Jarosław (Stoebbe 1898: 277). Dopiero w 1884 roku pojawił się pierwszy projekt zbudowania nowego krszego połączenia drogowego ze Sławna, przez Stary Jarosław i Krupy, do Darłowa105. W 1885 roku była w budowie (na podstawie planu z 1884 roku) nowa droga wyznaczona z Jacinek (przez Laski) do Lejkowa106; w 1886 roku prace trwały jeszcze na odcinku z Jacinek do Borkowa107. W 1887 roku rozpoczęły się roboty przy budowie ulepszonej drogi Nacław– Garbno za środki zagwarantowane przez prowincję i powiat sławieński108. W tymże roku zakończono wytyczanie i formowanie nowej drogi (trwające przynajmniej od 1885 roku) na całej trasie Jacinki–Lejkowo–Bobrowice, a znaczny zakres prac przeznaczono na odcinek Lejkowo–Żegocino (przez Święcianowo)109. Oddano do czynnego użytkowania budowaną od kilku lat 102 Sch.K. 1882, Nr 6 (ogłoszenie z datą 24 stycznia 1882 roku). Licytacje zostały wyznaczone na 6 lutego 1882 roku w karczmach wiejskich w Dobiesławiu i Jeżycach. 103 Te oferty miały być rozstrzygnięte 20 marca 1882 roku. Sch.K. 1882, Nr 17 (s. 70) i Nr 18 (s. 75). Z kolejnego rozpisania licytacji – z terminem przyjmowania zgłoszeń do 15 czerwca 1882 roku – dowiadujemy się, że oczekiwano dostaw w wysokości 4 tys. m3 (cbm) surowego (rohen) kamienia granitowego. Sch.K., Nr 44 (s. 185). 104 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 2734: Verzeichniss… Długość tego poprawionego (umocnionego) szlaku wynosiła 6332 m. 105 Extrablatt zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 28 pro 1885, s. 9. O tym por. też niżej (la ta 1889–1891). 106 Extrablatt zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 28 pro 1885, s. 8–9. 107 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 29, f. 137v. 108 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 29, f. 92v; Sch.K. 1886, Nr 49. 109 Extrablatt zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 28 pro 1885, s. 4; Sch.K. 1887, Nr 61. Jef Lindmajer szosę Sianw/Skibno–Darłowo przez Dobiesław–Jeżyce–Rusko, czyli nieco na wsch od istniejącego starego gościńca Koszalin–Darłowo (przez Suchą Koszalińską–Iwięcino–Bukowo Morskie–Żukowo Morskie)110. Nową drogę powiatową mającą lepiej powiązać Sławno z obszarem w regionie Polanowa, a prowadzącą od Bobrowic do Jacinek, przekazywano do użytku etapami. Była ona w budowie przynajmniej od lutego 1888 roku. Na początku 1889 roku oddany został dłuższy odcinek ze Świerczyny przez Lejkowo do Bobrowic111. W 1889 roku powstały plany budowy utwardzonej drogi ze Sławna przez Stary Jarosław–Krupy do Darłowa, a do zasadniczych prac w terenie przystąpiono w 1891 roku112, chociaż w ustaleniach (nadmienionych w źrdle) pisze się o rozpoczęciu prac rok wcześniej113. W istocie pierwsze plany budowy tej drogi sięgają 1884 roku (por. wyżej), zwłaszcza 1886 roku, bo wtedy na posiedzeniu sejmiku powiatowego (8 listopada 1886 roku) zapadła decyzja o takim nowym połączeniu drogowym między Sławnem a Darłowem114. Projekt tej drogi, mającej status szlaku powiatowego, jesienią 1889 roku został zaakceptowany przez wydział powiatowy (ciało wykonawcze sejmiku) i powierzony do zrealizowania jednej z berlińskich firm115. W drugiej połowie 1891 roku upublicznione były w miejscowej urzędowej prasie ogłoszenia na dostawy podstawowych materiał budowlanych (żwiru, tłucznia kamiennego)116. Rnież w 1889 roku w trakcie budowy znajdowała się szosa powiatowa z Lejkowa do połączenia z głną drogą pomorską między Malechowem a Niemicą. Od jesieni tegoż roku rozpoczęły się prace przy budowie drogi Jacinki–Smardzewo (głnie na odcinku Lejkowo–Smardzewo)117. W latach 1891–1894 przebudowano na szosę powiatową starą drogę gruntową Sławno–Darłowo od krzyżwki w Grzybnie. Przy fragmencie Stary Jarosław–Darłowo wstępne prace ziemne zapoczątkowano w kwar 110 Amtsblatt 1887, Nr 52, s. 362. W starszej literaturze przedmiotu spotyka się informację, że tę drogę zbudowano w 1883 roku (Rosenow 1939: 44; 1932: 38). Datę tę przyjął także Rosenow 1980: 102. 111 Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats (dalej: Verwaltungsbericht) f das Rechnungsjahr vom 1. April 1888 bis Ende März 1899, s. 8; Verwaltungsbericht 1888/1889: w tomie Sch.K. 1888, s. 164. 112 Verwaltungsbericht 1888/1889, s. 8; 1891/1892, s. 5; 1889/1890, s. 6. 113 Verwaltungsbericht 1890/1891 (w tomie Sch.K. 1890, s. 166). 114 Verwaltungsbericht 1890/1891, Sch.K. 1889, Nr 97, s. 481: Schlawe, den 6. November 1889. 115 Die Bauleitung: Havestaat und Montag in Berlin. Sch.K. 1889, Nr 97, s. 481: Schlawe, den 6. November 1889. 116 Sch.K. 1891, Nr 91, s. 449; Sch.K. 1891, Nr 97, s. 478. 117 Verwaltungsbericht 1889/90. tale sierpień–październik 1891 roku118. Właściwe czynności budowlane poprzedziły publikowane ogłoszenia o zapotrzebowaniu na dostawy dla tych cel podstawowego materiału (głnie kamieni i tłucznia)119. W pewnym sensie zaostrzyły się sprzeczności na tle własnych interes i zainteresowań na polu inwestycji drogowych w powiecie międzyDarłowem a pobliskimi gminami popieranymi przez Darłowo bądź Sławno. Dotyczyło to (przykładowo) braku zgody, wyrażanej przez Darłowo, na połączenie przebudowywanej drogi przez Krupy–Stary Jarosław z drogą Sławno–Kanin w stronę sławieńskiego kompleksu lasu miejskiego (Schlawer Stadtfsterei) w rejonie Starego Krakowa i Radosławia. To założenie kłiło się z uzgadnianymi planami Darłowa i Sińczycy poprowadzenia wymienionej drogi trasą przez tę wieś. Jednakże z kasy miejskiej Darłowo do 1894 roku wyłożyło 12 tys. marek na ukończenie ostatecznie wybranej trasy proponowanej i forsowanej przez Sławno. Swoistą rekompensatą dla płnocno-zachodniego regionu powiatu na zapleczu portu Darłowo/Darłko stała się ulepszona droga do Bielkowa otwarta w 1897 roku (Rosenow 1932: 38). Wiązała ona ściślej gospodarczo kilka lokalnych wielkich majątk ziemskich i duże miejscowości wiejskie na trasie Malechowo–Przystawy–Jeżyce–Darłowo, Przystawy–Dobiesław–Bielkowo, a stąd do linii kolejowej w Skibnie lub do szosy pomorskiej w Sianowie czy w Karnieszewicach bądź wprost do Koszalina. Rok 1893 przynił zapoczątkowanie terenowych czynności przy realizacji projektu szosy statusu powiatowego: Sławno–Sławsko–Staniewice i dalej do szosy Darłowo–Ustka w Postominie. Ta droga (15,5 km) została przekazana do użytku w 1895 roku120. Przystąpiono także do budowania lepszego technicznie odgałęzienia drogowego od tego szlaku (Sławno– Postomino) we wsi Tyn przez Pieszcz i Pałowo do stacji kolejowej w Sycewicach121. W latach 1896–1897 została ona zakończona122. W 1894 roku rozpoczęto eksploatację unowocześnionej drogi Darłowo– Krupy–Stary Jarosław prowadzącej do skrzyżowania z inną drogą powiatową Sławno–Stary Krak–Kanin (w Karsinie przy szosie Darłowo– Ustka) (Rosenow 1939: 44). W ostatnich latach XIX wieku nadal widoczna była znaczna częstotliwość zaprojektowanych, rozpoczętych i kończonych inwestycji drogowych, 118 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 31, f. 307v. 119 Sch.K. 1891, Nr 91, 97; Sch.K. 1894, Nr 4. Budowę tej drogi tutejsze władze powierzyły rnież specjalistycznej firmie z siedzibą w Berlinie. AP Kosz., Reg.K. Acc. 16/44, Nr 31, f. 267v; AP Szcz. (stara sygn.) Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, vol. 12, f. 139–140. 120 Verwaltungsbericht 1896/1897, s. 169. 121 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 32, f. 170v (w sprawozdaniu landratury sławieńskiej za okres maj–lipiec 1893 roku). 122 Sch.K. (Extra-Baltt): Verwaltungsbericht 1896/1897. Jef Lindmajer w tym łączących tę sieć na terenie powiatu sławieńskiego z obszarami sąsiednich region, jeszcze w nieodległej przeszłości ściśle administracyjnie związanych z ziemią sławieńską. Na przykład w latach 1895–1896 zbudowano szosę łączącą Osowo–Warcino–Chorowo i Mzdowo (Mzdko) w powiecie miasteckim, kta miała stanowić połączenie z zaprojektowaną szosą prowadzącą w stronę Wielina i Polanowa (do granicy z pow. sławieńskim) (Lange 1938: 348), łącząc się z szosą Sławno–Krąg–Polan, a w kierunku płnocno-wschodnim idącą przez Kępice do Barcina (czyli do trasy Sławno/Warszkowo–Korzybie–Barcino–Suchorze). Dopiero w latach 1902–1903 zapoczątkowano prace przy szosie Polan–Wielin123, w istocie trwały one aż do 1909 roku124. W końcu 1896 roku zapadła decyzja sławieńskiego sejmiku powiatowego o dofinansowaniu z własnego funduszu budowy dr w Sławieńskiem w kwocie po 1,5 marki za metr bieżący powstającej drogi. Dotyczyło to tras: Ściegnica–Wrząca Pomorska–Słonowice–Runowo Sławieńskie–Reblino/Reblinko (do szosy Sławno–Słupsk). Uwzględniono w tej decyzji (warunkowo) projektowaną trasę drogową (w płnocno-zachodniej części powiatu sławieńskiego) Jeżyce/Jeżyczki–Przystawy–Gorzyca–Malechowo125. W latach 1898–1899 trwały prace przy szosie z Kanina (od trasy Darłowo–Ustka) do Jarosławca z odgałęzieniem do Łącka126. W 1899 roku w terminie zakończono zaplanowane prace budowlane przy drogach powiatowych z Kanina przez Jezierzany do Jarosławca z odnogami do Naćmierza i Łącka127. Założona w planie budowa szosy Polanw–Wielin i dalej, do granicy z powiatem miasteckim (Mzdowo), a w pierwszym odcinku (ok. 4–5 km) prowadząca po istniejącej trasie Polan–Krąg (poddanej modernizacji), rozpoczęła się wiosną 1902 roku za zgodą władz prowincjonalnych. Przewidziane koszty całości wspomnianej inwestycji skalkulowano na ogłem 137 tys. marek. W tej kwocie mieściła się dotacja prowincji w wysokości jedynie 27,4 tys. marek. Resztę należności zamierzano pokryć pożyczką udzieloną przez powiat sławieński128. Znaczną część tej drogi (między Brzeziem a Wielinem) oddano do użytku w listopadzie 1903 roku kosztem 122 tys. marek129. 123 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 35, f. 415; AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 36, f. 214; AP Szcz., (stara sygn.) Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, vol. 12. 124 Beilage zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 30 f 1909. 125 Sch.K. 1896, Nr 110. 126 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 34, f. 274 (ze sprawozdania landratury sławieńskiej do urzędu rejencyjnego w Koszalinie). 127 Verwaltungsbericht 1899–1900, s. 18. 128 Verwaltungsbericht 1901, s. 16. 129 Verwaltungsbericht 1903, s. 15. Wymieniona w źrle miejscowość Grhof (b. Pollnow) to zapewne Brzezie (Rospond 1951: 516). Na początku roku 1902 odnotowano (pierwsze w powiecie?) roboty przy brukowaniu już eksploatowanych i umocnionych gruntowych dr wiejskich: od dworca kolejowego w Sycewicach do Dobrzęcina130 (ok. 7 km), czyli w pobliże Słonowic i tamtejszego przystanku kolejowego na trasie Słupsk–Korzybie. W zapisach z 1904 roku widnieją sumy przewidziane jako dotacje prowincjonalne na budownictwo drogowe w powiecie sławieńskim w wysokościach: 9,5 tys. marek na wybrukowanie drogi w Złakowie; 34,5 tys. marek na wykonanie nasypu drogi z Kopania przez Cisowo do szosy Darłowo–Ustka; 19,6 tys. marek na wybrukowanie drogi ze Słowina do Boleszewa; 86,6 tys. marek na budowę dwh utwardzonych dr z Krągu przez Komorowo do Bożenic oraz z Łącka do Sowna (Zowen)131. Drogi oddane do użytkowania w 1905 roku to: (1) Złakowo–Drozdowo, (2) od granicy z powiatem słupskim koło Złakowa do skrzyżowania drogi do Łącka (koło wsi Korlino) o łącznej długości przebudowywanego odcinka 10,6 km, (3) Postomino–Grsko (przez Marszewo) – blisko 5 km132. W 1906 roku rozpoczęły się prace przy budowie wewnątrzpowiatowej drogi od Sowna (przy szosie Sian–Ratajki–Krytno) do połączenia z drogą Polan–Koszalin i drugiego jej odcinka (od Sowna) przez Laski– Komorowo do Krągu133. Wiadomo, że prace przy tej drodze trwały w 1909 roku. Ukończoną ją w 1910 roku134. W budownictwie drogowym raczej skromne wyniki osiągnięto w 1907 roku. Oddano do eksploatacji tylko unowocześnione trasy Sowno–(Laski– Komorowo)–Krąg (o długości 7,9 km)135, jak też ukończony i przekazany do użytkowania, uznany oficjalnie za drogę bitą (Kunststrasse) szlak prowadzący z Osowa (w pow. miasteckim) do Wielina i połączenia z Polanowem136. Dodać trzeba odnotowane w tymże roku wybrukowanie drogi Boleszewo–Słowino137. Ostatnie lata przed I wojnąświatową (1914 rok) przyniosły w Sławieńskiem wiele nowych dr wewnątrzpowiatowych, ale niekte cechowały krkie lub niewielkie dystanse. W 1909 roku w budowie była 130 Sch.K. 1902, Nr 2. 131 Verwaltungsbericht 1904, s. 19. 132 Verwaltungsbericht 1905, s. 19. 133 Sch.K. 1906, Nr 22. 134 Beilage zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 30 f 1909; Amtsblatt 1910, Nr 44, s. 292. 135 Z tym że odcinek Sowno–Laski został ukończony w 1908 roku. Verwaltungsbericht 1908, s. 22. 136 Amtsblatt 1907, Nr 50, s. 317: Stettin, den 15. November 1907. 137 Verwaltungsbericht 1907, s. 5. Jef Lindmajer droga Złakowo–Drozdowo138, chociaż zapowiadane rozpoczęcie prac wyznaczono już na wiosnę 1904 roku139. Drogę tę poprowadzono wzdłuż trasy: Złakowo–płnocny fragment wsi Marszewo (Marsower Mle)– Krewo–Korlino–Naćmierz–Rusinowo–Barzowice (tj. ok. 4 km przed połączeniem w Kopnicy z szosą Darłowo–Postomino–Ustka). Przewidziana dotacja prowincjonalna w wysokości 145,5 tys. marek miała pokryć jedynie 20% wszelkich koszt tej pracochłonnej budowy140. Inna z nowych dr w 1909 roku wiodła na trasie Pomiłowo–Żukowo Sławieńskie (długość ok. 10 km)141. Trwała wczas (jak zaznaczono) budowa dr Krąg–Sowno142 i na odcinku od Polanowa przez Wielin do granicy z powiatem miasteckim143. Pierwsza z wymienionych tras drogowych, przebudowywana na szosę, z Krągu do Sowna (przez Komorowo i Laski) została przekazana w 1910 roku, podobnie jak krtka droga (ok. 2 km) z Zębowa do szosy Sławno– Słupsk. W 1910 roku wybrukowano drogę (Steindämme) z przystanku kolejowego w Sycewicach do rozwidlenia dr Komorczyn–Dobrzęcino. Na drogi bite (Kunststrassen) przebudowano w tymże roku fragmenty gruntowych tras wiejskich z Kopania przez Cisowo do szosy Darłowo– Ustka i odcinek liczony od szosy Sławno–Kanin przez wsie Boleszewo i Słowino do szosy Darłowo–Karwice144. W 1911 roku droga Dobiesław–Wiekowo, budowana dalej, połączyła Wiekowo z Niemicą (przez Grabowo), ponadto Sieciemin (przez Dąbrowę) z Grabowem i Niemicą145. W tymże roku ukształtowany został przebieg planowanej drogi bitej Niemica–Kusice146. Wymienione usprawnione trasy drogowe to ogłem 18 km. W całym 1911 roku w powiecie sławień 138 Budowę tej drogi zatwierdził sejmik powiatowy uchwałą z dnia 3 kwietnia 1903 roku, zaciągając pożyczkę w kasie miejskiej Darłowa. Beilage zum „Schlawer Kreisblatt”Nr 28 f 1908. 139 Verwaltungsbericht 1903, s. 15. 140 Verwaltungsbericht 1903, s. 15. 141 Beilage zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 30 f 1909. Na budowę tej drogi sejmik zaciągnął pożyczkę w kasie powiatowej (uchwała z dnia 19 lipca 1907 roku). 142 Uchwała sejmiku powiatowego o pobraniu pożyczki na ten cel z kasy miejskiej w Darłowie z datą 31 marca 1905 roku. 143 Beilage zum „Schlawer Kreisblatt” Nr 30 f 1909. Na zbudowanie tej drogi („wielińskiej” – Verlliner Chaussee) sejmik zgodził się na pożyczkę z kasy miejskiej w Darłowie już 29 maja 1902 roku – tamże data uchwały sejmiku. 144 Amtsblatt 1910, Nr 44, s. 292. 145 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 27, f. 164v; AP Szcz., (stara sygn.) Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, vol. 13, f. 89. 146 AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 27: Kslin, den 30. August 1911; Verwaltungsbericht 1911, s. 26. skim przybyło 21,1 km nowych dr147, wliczając(?) wybrukowany 4-kilometrowy odcinek drogi wiejskiej z Bzowa do Ściegnicy148. Przy drodze Dąbrowa–Grabowo zasadzono ponad 900 drzew, w tym ponad 500 drzew owocowych (w przewadze grusz). Do 1911 roku przy nowych drogach w powiecie sławieńskim posadzono 2251 drzew owocowych149. W roku następnym (1912) za drogi bite oficjalnie uznano odcinki Wiekowo– Dobiesław (4 km), Niemica–Kusice (3 km) i zakwalifikowano całą trasę z Wiekowa do Sieciemina (przez Dąbrowę)150. Za dobre należy uznać wyniki prac przy unowocześnianiu dr w 1913 roku. Wybudowano wczas drogę z Tychowa Sławieńskiego do stacji kolejowej w Słonowicach (9,7 km) i z Wrzącej Pomorskiej do Reblina (8,6 km). W tamtym roku przybyło w sumie 19,8 km nowych dr151, wliczając (zapewne) wybrukowany odcinek drogi z Wrześnicy do szosy Sławno–Słupsk (1,4 km). Wzdłuż drogi Słonowice–stacja kolejowa Słonowice i Wrząca Pomorska–Reblino posadzono 1179 drzew owocowych. Ogna ich liczba przy szosach w powiecie wzrosła do 3559152. Przed 1914 rokiem na mapie powiatu sławieńskiego pojawiły się inne nowe (bardziej wewnętrzne) drogi lokalne: Tychowo Sławieńskie–Reblino i Niemica–Lejkowo (Rosenow 1939: 44; Vollack 1986b: 262). Za unowocześnione nowe drogi (tj. umocnione i lepiej wyprofilowane) na początku 1915 roku uznano trasy: od szosy do Kanina (w Starym Jarosławiu) do dworca kolejowego w Sławnie, Sińczyce–Krupy, Darłowo– Gorzyca (w stronę Malechowa, przechodząca obok nadleśnictwa Nowy Krak), Nowy Jarosław–Stary Jarosław153. Poprawie ulegała nadal ważna część infrastruktury drogowej. W 1913 roku doszło do podstawowej renowacji drewnianego mostu przez rzekę Grabową, polegającej na wymianie całej części gnej) na wysokości Porzecza (22,5 kilometr szosy Sian/Skibno–Rusko–Darłowo). Inny stary most na tej samej rzece w Nowym Żytniku (12,4 kilometr drogi Karwice– Ostrowiec–Polan) został zastąpiony nowym konstrukcji żelazno-betonowej154. Zmieniały się z czasem, ale powoli, użytkowane powszechnie przez budujących drogi pospolite narzędzia pracy: łopata, szpadel, kilof, taczka 147 Verwaltungsbericht 1911, s. 26. 148 Sch.K. 1911, Nr 78. 149 Verwaltungsbericht 1911, s. 26. 150 Amtsblatt 1912, Nr 42, s. 306. 151 Verwaltungsbericht 1913, s. 6. 152 Verwaltungsbericht 1913, s. 6. 153 Amtsblatt 1915, Nr 4, s. 23. 154 Verwaltungsbericht 1913, s. 6. Jef Lindmajer oraz siła ludzka i pociągowa koni. Były one częściowo zastępowane już przed wybuchem I wojny światowej przez samobieżne maszyny parowe, i to nie tylko na ważniejszych szlakach poddawanych dalszym (nowym) zabiegom modernizacyjnym. Wiosną 1914 roku przy naprawianiu głnej szosy prowincji na odcinku Sian–Sycewice koło Bobrowic/Bobrowiczek znajdował się w użyciu drogowy walec parowy. Uwidoczniła się ta ważna innowacja techniczna rnież na bocznej drodze powiatowej Bo-browice–Jacinki (w kierunku Polanowa)155. * * * Zdaję sobie sprawę, że ten tekst („przegląd”) nie daje pełnej gwarancji uchwycenia w omawianym XIX stuleciu wszystkich inwestycji drogowych na terenie ziemi sławieńskiej, poczynionych na eksploatowanych już od dawna starych traktach gruntowych lub biegnących przez obszary jeszcze wprost naturalne, pierwotne, nietknięte dotąd takimi przemianami cywilizacyjnymi. Dlatego, jakby dla swoistego uzupełnienia pozytywnych następstw tego rodzaju lądowego budownictwa komunikacyjnego, są przy-bliżone dane ogne o powiększających się (z biegiem lat) zasobach mierzonych długościami nowo zbudowanych dr, powstających z uwzględnieniem państwowych i prowincjonalnych dotacji (premii) finansowych czy też pochodzących z rodzimych zasob budżetowych – powiatu lub miast regionu, głnie Darłowa i Sławna. Oto sporządzone i zamieszczone poniżej zestawienie (Tab. 2). Na po-czątku należy wiedzieć, że w budownictwie drogowym powiat sławieński w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku znajdował się w czołce rejencji koszalińskiej. W 1868 roku powiat ten posiadał nowych drg bitych o statusie powiatowym lub prowincjonalnym o łącznej długości 176 km, co dawało mu piąte miejsce wśrd dziewięciu powiat (od 1872 roku było ich 12) w rejencji, ze średnią wynoszącą 10,7 km takich dr na 100 km kwadratowych156. Dostrzegane są jednak inne niespne ustalenia i przekazy statystyczne. Uniemożliwiają one ostateczne, a wartościowe ustalenia faktograficzne. Przykładowo w 1910 roku według teraz zamieszczonych wielkości (tabela 3) ogłem w powiecie sławieńskim było nieco ponad 414 km nowych dr utwardzonych, natomiast z publikacji G. Mlera (1922: 81) roku dowiadujemy się, że długość wszystkich nowych dr bitych wynosiła w 1910 roku 461 km. Tą wielkością teraz się posiłkując, wiemy, że da 155 Sch.K. 1914, Nr 28. Także na innych trasach w obrębie powiatu sławieńskiego (Sch.K. 1914, Nr 38). 156 Obliczenia własne na podstawie: Meitzen 1868: 643. Tabela 2. Drogi bite uważane za głwne (Kunststrassen) w całości lub częściowo prowadzące przez powiat sławieński w 1887 r. Droga na trasie; długość ogłem [m] Uwagi(stan na koniec 1879 r.) Szczecin–Koszalin–Sławno–Słupsk–Gdańsk; najważniejsza szosa pomorska Koszalin–Polan; 36 020 w tym 19 059 m od granicy pow. koszalińskiego (krzyżowanie Kościernica–Nadb) Warszkowo–Tychowo Sław. – granica z pow.miasteckimx (i dalej przez Korzybie–Barcinodo Suchorza); 30 752 w tym 12 600 m do granicy z pow. miasteckim w Korzybiu Sian–dworzec kolejowy Skibno/Sian; 2365 w tym 1002 m od szosy Koszalin–Słupsk–Gdańsk w Sianowie do granicy z pow. koszalińskim Karwice–Darłowo–Darłkox; 18 287 – Darłowo–Ustka; 37 245 w tym z Darłowa przez Kanin i Postomino do granicy pow. sławieńskiego ze słupskim koło Zaleskich: 24 965 m Sławno–Kaninx; 15 478 – Karwice–Ostrowiecx–Polan; 29 100 od szosy w Karwicach (por. Tab. 1) Polan–Miastko (Miastko–Kawcze–granica z pow. sławieńskim); 24 145 z Polanowa do granicy z pow. miasteckim 1 500 m (por. Tab. 1) Sławno–Ostrowiec; 9150 por. Tab. 1 Sławno–Ostrowiec–Krąg–Polanwx; 28 700 – Polan–Bobolice; 25 600 w tym w granicach pow. sławieńskiego 14 100 m Sian–Nadbr; 22 656 od szosy w Sianowie przez Ratajki do drogi Koszalin– Polan Sławno–Sławsko–Staniewice–Postominox; – Sławno–Sławsko–Radosławx; – Koszalin–Darłowo; – Sian/Skibno–Darłowo; budowa od początku 1882 r. Sławno–Stary Jarosław–Darłowox; – Uwagi: Niekte z ujętych w tabeli szlakw są też określane jako drogi (gościńce) powiatowe (Landstrasse); zostały zaznaczone wyrżnikiem x. Podane długości tras (w metrach) według stanu na koniec 1879 roku z AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 2734. Źrdło: Amtsblatt 1887, Nr 52, s. 362 (z uzupełnieniami autora); AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr2734: Verzeichniss der Regierungs-Bezirks Coeslin am Ende des Jahres 1879 fertig ausgebauten und im Ausbaubefindlichen Chausseen und gebesserten Wege; AP Kosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 2734: Zusammenstellung… (b.f. i stron). wało to powiatowi sławieńskiemu trzecie miejsce w rejencji koszalińskiej, konkretnie z przelicznikiem 29,1 km takich dr na 100 km2 powierzchni powiatu. W ciągu 16 lat (licząc od 1894 do 1910 roku) i kierując się wielkościami wspomnianego autora, przybyło 169 km, co by dawało średnio rocznie przyrost o 10,56 km oddawanych do użytkowania nowo wybudowanych dr157. 157 Obliczenia własne. Jef Lindmajer Tabela 3. Długość nowych utwardzonych dr szosowych w powiecie sławieńskim powstałych w latach 1887–1913 Rok – data pomiaru Całkowita długość dr[km] Uwagi 1887 (początek) 240,5 – 1890 i 1891x 278,7 x – dane własne, po przeliczeniu na km ok. 37 mil 1893xx 293,8 xx – dane własne, po przeliczeniu na km ok. 39 mil 1894 292(?) – 1896 313,4 – 1897/1998 325,4 – 1899/1900 340,3 – 1903 355,5 w tym 115,6 km drg prowincjonalnych i 239,9 km dr powiatowych 1905 372,6 w tym 116,3 km drg prowincjonalnych, 249,3 km dr powiatowych i 7,08 km kamiennych grobli drogowych (Steindämme) 1907 395,7 116,3 km dr prowincjonalnych, 269,5 km dr powiatowychi blisko 10 km dr wybrukowanych (Pflasterdämme) 1908 400,7 114,8 km drg prowincjonalnych, 274,4 km dr powiatowych, 11,4 km dr wybrukowanych 1910 414,3 114,8 km drg prowincjonalnych, 284,2 km dr powiatowych, 15,2 km dr wybrukowanych 1911 435,4 114,8 km drg prowincjonalnych, 302,2 km dr powiatowych, 18,3 km dr wybrukowanych 1912 438,4 114,8 km drg prowincjonalnych, 302,2 km dr powiatowych, 21,3 km dr wybrukowanych 1913 458,2 114,8 km drg prowincjonalnych, 320,6 km dr powiatowych, 28,8 km dr wybrukowanych Inne uwagi w 1908 r. w powiecie przybyło 5 km dr (4995 m); w 1910 r. − 1,45 km; w 1911 r. − 21,1 km; w 1912 r. − 3 km; w 1913 r. − prawie 20 km Źrdło: Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats f das Rechnungsjahr vom 1. April 1887 bis Ende März 1888 („Sch.K.” 1887, s. 159); Verwaltungsbericht 1890/1891; 1891/1892 („Sch.K.” 1891, Nr 15: Extra-Blatt, s. 188); 1894/1895 („Sch.K.” 1894, Nr 27, s. 139); 1896/1897 („Sch.K.”1896, s. 169); 1897/1898 („Sch.K.” 1897, s. 156); 1899/1900, s. 18; 1903, s. 15; 1905, s. 19; 1907, s. 5; 1908, s. 22; 1911, s. 8 i 26; 1912, s. 8; 1913, s. 6. Bibliografia Źrdła archiwalne rękopiśmienne Archiwum Pa ństwowe w Koszalinie Zespł: Regiurungsbezirk Kslin (Rejencja Koszalińska), Akcesja (Acc.) 16/44, Nr 574, 2734, 3267, 3269, 3270. Abteilung (Abt.) I, Nr 1066. Stare sygnatury: Rep. 65b, Präsidialabteilung Nr 1371 i Rep. 65b, Acc. 16/44, Nr 27, 29, 31, 32, 34–36. Archiwum Państwowe w Szczecinie Zespł: Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej Nr 1962, 2018, 2019. Stara sygnatura: Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, Vol. 12 i 13. Źrdła drukowane Prasa urzędowa Amtsblatt der Kiglichen Regierung zu Kslin 1887, Nr 52; 1910, Nr 44; 1912, Nr 42; 1915, Nr 4. Ausserordentliche-Beilage zum Amtsblatt der Kigl. Regierung zu Cslin Nr 15 vom 15ten April 1840. „Schlawer Kreisblatt” 1843, Nr 22; 1846, Nr 9; 1848, Nr 11; 1849, Nr 17; 1850, Nr 16; 1851, Nr 10; 1854, Nr 11, 32, 34; 1856, Nr 13, 34, 41; 1858, Nr 14, 26, 39; 1860, Nr 14; 1862, Nr 15, 49; 1864, Nr 29; 1866, Nr 28; 1868, Nr 15, 20; 1871, Nr 95; 1872, Nr 2; 1874, Nr 22; 1878, Nr 7; 1880, Nr 48 (Extrablatt); 1882, Nr 6, 17, 18, 44; 1885, Nr 28; 1886, Nr 49; 1887, Nr 52, 61; 1888, s. 164; 1889, Nr 97; 1890, s. 166; 1891, Nr 15, 91, 97; 1894, Nr 4, 27; 1896, Nr 110; 1897, s. 156; 1902, Nr 2; 1906, Nr 22; 1908, Nr 28; 1909, Nr 30; 1911, Nr 78; 1914, Nr 28, 38. Tytu ły sprawozdawcze Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats fr das Rechnungsjahr 1887/1888, 1888/1889, 1889/1890, 1890/1891, 1891/1892, 1894/1895, 1896/1897, 1897/ 1898, 1899/1900, 1901, 1903–1905, 1907, 1908, 1911–1913. Drukowane źrdła kartograficzne Administrativ-Statistischer Atlas vom Preussischen Staate, Berlin 1828. Atlas des Knigreichs Preussen, Erfurt 1831: Charte vom Kniglich Preussischen Regierungsbezirk Cslin. Handbuch zu dem Atlas von Preussen in 27 Karten. Der ersten Hälfte zweiter Theil, Erfurt 1833. Karte von den Kiglich Preussischen Staaten, Berlin 1808. Dodatki do gazet Ostpommersche Heimat. Beilage der „Zeitung f Ostpommern” 1932, Nr 34; 1936, Nr 37. Opracowania CHOJECKA J. 2014. Powstańcy listopadowi na ziemi koszalińskiej w zasobie archiww państwowych w Koszalinie i Szczecinie, [w:] Na tułaczym szlaku… Powstańcy listopadowi na Pomorzu, T. Katafiasz (red.), Koszalin: Muzeum w Koszalinie, Archiwum Państwowe w Koszalinie, 237–359. [CRONAU C. (Hrsg.)] 1929. Hinterpommern. Wirtschafts- und Kulturaufgaben eines Grenzbezirks, Stettin: Verlag M. Bauchwitz. Jef Lindmajer CZAPLIŃSKI W., GALOS A., KORTA W. 1990. Historia Niemiec, Wrocław–Warszawa– Krak: Ossolineum [wyd. 2.]. DIETERICI K.F.W. 1861. Handbuch der Statistik des preussischen Staats, Berlin: Mittler. GAZIŃSKI R. 1990. Akta Komisji Budowy Szos na Pomorzu (1828–1842), Szczeciński In formator Archiwalny 5: 25–41. HOYER V. 1868. Territorial-Geschichte und statistische Beschreibung des Cliner Regierungsbezirks Clin, Berlin: R. v. Decker. IHNATOWICZ I. 1967. Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku, t. 1, Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe. IHNATOWICZ I., BIERNAT A. 2003. Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN [wyd. 2.]. KATAFIASZ T. (red.) 2014. Na tułaczym szlaku… Powstańcy listopadowi na Pomorzu, Ko szalin: Muzeum w Koszalinie, Archiwum Państwowe w Koszalinie. KUCHARCZYK G. 2020. Prusy. Pięć wiek, Warszawa: Bellona. LANGE B. 1938. Strassenwesen, [w:] Der Kreis Rummelsburg. Ein Heimatbuch, Stettin: Verlag Leon Sauniers Buchhandlung, 344–352. LESIŃSKI H. 1982. Handel morski Kołobrzegu w XVII i XVIII wieku, Szczecin: Wydawnictwo Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Szczecinie. LINDMAJER J. 1981. Przemiany gospodarcze na terenie rejencji koszalińskiej w latach 1850–1914, Koszalin–Słupsk: Koszaliński Ośrodek Naukowo-Badawczy w Koszalinie, Polskie Towarzystwo Historyczne. Oddział i Stacja Naukowa w Słupsku. LINDMAJER J. 1982. W państwie prusko-niemieckim (1772–1918), [w:] Dzieje Lęborka, J. Lindmajer, T. Machura (red.), Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 93–127. LINDMAJER J. 1994a. Od upadku starych Prus do klęski II Rzeszy Niemieckiej 1806–1918, [w:] Dzieje Sławna, J. Lindmajer (red.), Sławno: Urząd Miejski w Sławnie, Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Słupsku – Wydział Historii, 193–256. LINDMAJER J. 1994b. W feudalno-absolutystycznym państwie brandenbursko-pruskim 1648–1806, [w:] Dzieje Sławna, J. Lindmajer (red.), Sławno: Urząd Miejski w Sławnie, Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Słupsku – Wydział Historii, 143–192. MEITZEN A. 1868. Der Boden und die landwirtschaftlichen Verhältnisse des Preussischen Staats, Bd. 4, Berlin: Wiegandt & Hempel. MICHAELIS E.H. VON 1988. Kirchspiel Wusterwitz Kreis Schlawe in Pommern, Siegen: J.G. Herder-Bibliothek Siegerland. MÜLLER G. 1922. Die Dichte der Bevkerung im Regierungsbezirk Klin, Anklam (Diss.). RADAMM W. 1932. Aus Hinterpommerns Postgeschichte, Ostpommersche Heimat, Beilage der „Zeitung fr Ostpommern” 1932, Nr 34. RADDE 1986. Die Entwicklung des Postwesens. Mit besonderer Berksichtigung den Verhältnisse in Schlawer Kreis, [w:] Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimat-buch. 1. Band: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft, 258–260. ROSENOW C.H. 1980. Chronik der Hansestadt Renwalde in Pommern, Rottenburg: Selbstverlag. ROSENOW K. 1932. Die Feldmark von Renwalde: eine Ergänzung zur Stadtgeschichte, Rgenwalde: Albert Mewes. ROSENOW K. 1939. Geschichte des Renwalder Handels, Stolp: Sonderdruck. Zeitung fr Ostpommern. ROSPOND S. 1951. Słownik nazw geograficznych Polski Zachodniej i Płnocnej. Według uchwał Komisji Ustalania Nazw Miejscowych pod przewodnictwem Stanisława Sro kowskiego, Cz. II. Niemiecko-polska. Uzupełnienia, Wrocław–Warszawa: Polskie Towarzystwo Geograficzne. SCHMIDT TH. 1853. Die pommerschen Chausseen, Stettin: Verlag Leon Sauniers Buchhandlung. SIEVERS G. 1929. Handel und Industrie mit besonderer Berksichtigung des Verkehrswesens, [w:] Hinterpommern. Wirtschafts- und Kulturaufgaben eines Grenzbezirks, C. Cronau (Hrsg.), Stettin: Verlag M. Bauchwitz, 81–119. STĘPIŃSKI W. 1989. Własność junkierska na Pomorzu Zachodnim w latach 1807–1914. Tom 1–2, Szczecin: Szczecińskie Towarzystwo Naukowe. Wydział Nauk Społecznych. STOEBBE A. 1898. Chronik der Stadtgemeinde Schlawe i. Pom., Schlawe: Druck von H. Holdenhauer und Sohn. SZULIST W. 1979. Ważniejsze lądowe szlaki handlowo-komunikacyjne Pomorza Środkowego w XVI–XVIII w., Rocznik Gdański 39(1): 93–121. SZULTKA Z. 1981. Rzemiosło i handel Słupska w drugiej połowie XVII i XVIII wieku, Słupsk: Polskie Towarzystwo Historyczne. Oddział i Stacja Naukowa, Wydawnictwo Poznańskie. SZUŁCZYŃSKA J. 1972. Ludność i gospodarka pod rządami Prus (1772–1918), [w:] Dzieje ziemi bytowskiej, S. Gierszewski (red.), Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 231–247. VOLLACK M. 1986a. Das Verkehrswesen, [w:] Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimatbuch. Bd. 1: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft, 261–273. VOLLACK M. (Hrsg.) 1986b. Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimatbuch. Bd. 1: Der Kreis als Ganzes, Husum: Husum Druck und Verlagsgesellschaft. WIELOPOLSKI A. 1959. Gospodarka Pomorza Zachodniego w latach 1800–1918, Szczecin: Szczecińskie Towarzystwo Naukowe. Übersicht der Strassen Investitionen auf dem Schlawer Gebiet vom Anfang des 19. Jh. bis zum Beginn des 20. Jahrhunderts Zusammenfassung Der Artikel hat eine sachlich-chronologische Konstruktion und ist in 2. Stufen geteilt. Die erste endet mit dem Übergang der 60./70. Jahre des 19. Jh., der zweite umfasst die Jahre 1869/1870. Teil eins berichtet er den Bau auf Grund frerer Unterlagen der modernen Hauptstrasse des pommerschen Landes und zwar der langstreckigen Chaussee von Berlin er Stettin–Pollnow– Klin–Renwalde oder Pollnow–Rummelsburg. Jef Lindmajer Teil 2 umfasst die Jahre 1869/70–1914/15. Die hier beschriebenen Fragen betreffen den Ausbau und die Erneuerungen wichtiger Verbindungen in der loka-len alten Struktur der Verkehrswege zwischen den Kreisen und die internationale Strecke. Der harte Untergrund wurde durch praktische Landwege ersetzt. Aufgezählt werden auch viele neue Wege, die große Dfer und Gter im Kreis verbinden. Sie wurden schon in den 80./90. Jahren des 19. Jh. bis ca. 1914/1915 im ndlichen und slichen Teil des Schlawer Kreises angelegt. - Wybrane problemy organizacyjno--finansowe budowy i rozbudowy sieci drogowej powiatu sławieńskiego (Kreis Schlawe) w XIX i XX wieku (do 1939 roku) KACPER PENCARSKI (SŁUPSK) Wprowadzenie Rozbudowę sieci dr w powiecie sławieńskim oparto na istniejące już w średniowieczu i w dobie nowożytnej drogi, przy czym zmiana biegu jej części dotyczyła przede wszystkim szlak dalekobieżnych i miała miejsce w XVIII i na początku XIX wieku. W tym czasie przez dawny powiat sławieński1 przebiegał głny trakt pocztowy z Berlina i Szczecina do Gdańska i Krewca. W rejonie Sławna, Polanowa i Darłowa powstała mikrosieć dr o lokalnym charakterze. W rejonie Sianowa proces kształtowania sieci dr lokalnych występował z opźnieniem i wynikał z przesłanek administracyjnych (położenie na krańcu powiatu sławieńskiego), ale przede wszystkim ze względu na uwarunkowania terenowe (mokradła, masyw leśny od strony Koszalina i Węgorzewa Koszalińskiego). Przedmiotem niniejszego opracowania jest nakreślenie okoliczności towarzyszących budowie i rozbudowie sieci drogowej w powiecie sławieńskim, należy tu zaznaczyć, że opracowanie to nie ma charakteru kompleksowego omienia działań na poszczegnych odcinkach dr, gdyż nie pozwalają na to ramy artykułu. Dostępna dokumentacja związana z budową odcink dr (nie tylko) w powiecie sławieńskim jest stosun 1 Powiat sławieński definiuję w jego granicach po zmianach administracyjnych w latach 1876 i 1878, w jakich bez większych zmian przetrwał do 1945 roku. Kacper Pencarski kowo duża, pomimo jej zniszczeń w latach 20. i 30. XX wieku, nie wspominając o zniszczeniach będącym następstwem II wojny światowej. Brakowanie dokumentacji przed 1945 rokiem związanej z fazami projektowymi, realizacyjnymi i finansowym rozliczeniem dr było wprawdzie znaczne, jednakże sprawy dotyczące budowy i utrzymania dr w XIX i XX wieku w powiecie do dziś znajdują dobre odzwierciedlenie w: aktach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Prus w Berlinie (w Geheimes Staatsarchiv Preuβisches Kulturbesitz w Berlinie-Dahlem), Naczelnego Prezydium Prowincji Państwowej w Szczecinie (w Archiwum Państwowym w Szczecinie), Rejencji Koszalińskiej (w Archiwum Państwowym w Koszalinie) i aktach Wydziału Powiatowego w Sławnie (w Archiwum Państwowym w Szczecinie). Zas tam zgromadzony może stanowićźrdło do opracowania każdego nowo powstałego odcinka drogi jako odrębnej monografii lub przynajmniej artykułu. Pragnę zaznaczyć, że zrezygnowałem ze spraw ustrojowych i prawnych, stanowiących podstawę planowania, finansowego zabezpieczenia i wydatkowania oraz realizacji dr w powiecie sławieńskim. Zagadnienie to zostało już częściowo przedstawione w literaturze. Pominięte zostaną też kwestie wynikające ze zmian przepis prawnych związanych z budową dr i ze zmieniającymi się przepisami regulującymi ruch drogowy. 1. Budowa i utrzymanie dr powiatu sławieńskiego Podstawą sieci drogowej powiatu były, jak wspomniałem, szlaki pocztowe, ktych budowa i utrzymanie leżały w gestii władz prowincji pomorskiej. Obok trasy ze Szczecina do Gdańska obejmowały dodatkowo następujące odcinki: Polan–Karwice (o długości 3,81 mili), Ostrowiec– Sławno (1,22 mili), Postomino–Ustka (1,39 mili), Polan–granica powiatu w kierunku Miastka (na rzece Grabowej; 0,18 mili) i Darłowo– Postomino (2,84 mili)2. Drogi te stanowiły szkielet komunikacyjny powiatu sławieńskiego (oraz sąsiednich powiat) oraz punkt wyjścia do dalszych prac związanych z rozbudową dr w kierunku Bytowa (ze Sławna), Bobolic i Warcina (z Polanowa) oraz Ustki (z Darłowa). Proces budowy dr w powiecie sławieńskim, podobnie jak w całych Prusach, był złożony i odzwierciedlał przede wszystkim doraźne interesy miejscowej, wielkiej własności ziemskiej niż rzeczywiste potrzeby ludności. Niemal 2 Archiwum Państwowe w Szczecinie (dalej: AP Szczecin), Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej w Szczecinie (dalej: NPPP), sygn. 1161, zestawienie głnych drg w powiecie sławieńskim z 12 VI 1864 roku, f. 303. we wszystkich inwestycjach drogowych prowadzonych w powiecie (z wyjątkiem dr państwowych i prowincjonalnych) wykorzystywano publiczne środki finansowe pochodzące najczęściej z landratury, a rzadziej ze środk gmin miejskich i wiejskich. Po zmianach nomenklatury dr po 1918 i 1934 roku w granicach powiatu sławieńskiego znalazły się dwie drogi państwowe i utrzymywane przez skarb państwa niemieckiego (Reichstraβe Nr. 23, Nr. 159). Droga państwowa nr 2 prowadziła z Berlina do Gdańska, a jej długość w granicach powiatu sławieńskiego wynosiła 42,264 km4, droga państwowa nr 159 prowadziła ze Sławna przez Polan do Bobolic i miała długość 43,025 km5. Podmiotem zarządzającym drogami państwowymi w imieniu państwa był Urząd Budowy Dr w Sławnie (Straβenbauamt Schlawe), kty oprz drogami w powiecie sławieńskim zarządzał drogami państwowymi w powiecie miasteckim. Należy jednoznacznie podkreślić, że w przypadku niemal każdej inwestycji drogowej w powiecie sławieńskim dokładne oszacowanie wszystkich poniesionych kosztw związanych z budową drogi nie jest możliwe i nie było możliwe w końcowej fazie realizacji inwestycji. W zachowanej dokumentacji występują ogromne rozbieżności między kwotami zaplanowanymi do wydatkowania na etapie planowania budowy poszczegnej drogi, kwotami faktycznie ponoszonymi podczas budowy drogi, a końcowymi kosztami realizacji inwestycji. Każda z zaplanowanych i wybudowanych dr charakteryzuje się rozbieżnością między planem i rzeczywistym wydatkowaniem wynoszącą około 50–70%, co wszelkie zestawienia koszt i prowadzenie szczegłowych analiz czyni bezużytecznym. Był to wszakże naturalny proces, w ktym zmianom ulegały koszty materiał, ich spedycja i związane z tym usługi. Wiele wydatk związanych z poniesionymi kosztami urealniały się w trakcie budowy dr, stanowiąc 3 Przebieg drogi: granica państwowa–Lębork–Słupsk–Koszalin–Nowogard–Goleni– Szczecin–Angermde–Eberswalde–Berlin–Poczdam–Wittenberg–Lipsk–Borna–Altenburg– Monachium–Weilheim–Oberau–Partenkirchen–Mittenwald–granica państwowa; Verzeichnis der Fernverkehrsstraβen zur Karte der Fernverkehrsstrasen Deutschlands, Hrsg.: Reichsamt f Landesaufnahme, Berlin 1930. 4 Długość drogi w przebiegu miejscowości wynosiła 6,346 km, długość szosowa zaś 35,918 km. Z drogą związane były odcinki dr przy drodze państwowej nr 2 o łącznej długości 2,315 km, zarządzane przez inne podmioty niż skarb państwa. Wszystkie stanowiły elementy uzupełniające głwny bieg drogi w terenie zabudowanym. 5 Długość drogi w przebiegu miejscowości wynosiła 4,190 km, długość szosowa zaś 38,835 km. Z drogą związane były odcinki dr przy drodze państwowej nr 159 o łącznej długości 1,100 km, zarządzane przez inne podmioty niż skarb państwa. Wszystkie były elementami uzupełniającymi głny bieg drogi w terenie zabudowanym. Kacper Pencarski o rzeczywistych uwarunkowaniach prawnych, finansowych i terenowych każdej inwestycji drogowej6. Sieć drogowa w powiecie na początku XIX wieku składała się z trakt piaszczystych, rzadko utwardzonych, wąskich, bliższych raczej jakości dr gruntowych niż drg międzymiastowych czy lokalnych. Przez powiat sławieński nie przebiegały ważniejsze szlaki handlowe Prus, nie licząc traktu handlowo-wojskowego z Hamburga i Lubeki do Gdańska. W końcu XVIII wieku bieg traktu był zbliżony do obecnego biegu drogi nr 6 przez Sian, Karnieszewice, Pękanino, Niemicę, Malechowo, Karwice, Ryszczewo, Bobrowice, Sławno, Noskowo i Reblino (Vollack 1986: 262; Lindmajer 1994: 218). Po 1815 roku budowa sieci dr pocztowych i wojskowych w Prusach nabrała rozpędu – państwo pruskie zaczęto pokrywać coraz gęstszą siecią szos (Chaussee), kte stanowiły podstawę rozbudowy sieci drogowej rwnież w powiecie sławieńskim. Po 1830 roku prace budowlane prowadzono przy budowie traktu pocztowo-wojskowego z Koszalina do Słupska i dalej do Gdańska, co umożliwiło włączenie płnocnej części powiatu do pruskiej sieci dr państwowych i prowincjonalnych. Drogi te, korzystanie z nich było początkowo odpłatne, wyraźnie poprawiły możliwości spedycyjne między najważniejszymi ośrodkami miejskimi i twierdzami Prus oraz umożliwiły włączenie Sławna do ognopruskiego systemu drogowego. Na trasie (w Karnieszewicach, Karwicach, we Wrześnicy) rozlokowano oszlabowane punkty poboru opłat (Chauseehause) za odcinkowe przemieszczanie się drogą, a mieszkający i urzędujący w nich nadzorcy drogowi nie tylko odpowiadali za właściwe naliczanie i pobieranie pieniędzy za korzystanie z drogi, ale rnież dbali o przejezdność wyznaczonych im odcink drogi czy stan poboczy, zimą zaś mieli obowiązek odśnieżyć powierzony im pod opiekę odcinek drogi. W Prusach opłaty za korzystanie z dr państwowych i prowincjonalnych zniesiono w 1875 roku7. W latach 1860–1863 uruchomiono powiatowy program budowy dr bitych, ktymi łączono miejscowości stanowiące własność miejscowych junkrw. W praktyce programem budowy drg objęto te miejscowości, ktych właściciele byli członkami sławieńskiego Kreistagu bądź byli powiązani z landratem (np. z landratem von Wodtke), a ktzy w rzeczywistości wyrażali zgodę na rozbudowę sieci drogowej, rozstrzygając na forum Kreistagu decyzje we własnej sprawie. Nie może zatem dziwić, że 6 Można to prześledzić na podstawie dokumentacji archiwalnej w: AP Koszalin, RK, sygn. 4334 (passim). 7 Gesetz-Sammlung f die Kiglichen Preußischen Staaten z 10 VI 1874 roku, s. 184–185. w pierwszej kolejności drogi lokalne w powiecie sławieńskim rozbudowywano wokł dbr von Wodtkego (Gołogra, Żydowo), prezydenta rejencji koszalińskiej Carla von Sendena (Nacław), Maxa von Glagau (Laski, Sowno), gdy pozostałe miejscowości powiatu oczekiwały na swoją kolej i były pomijane w procesie włączania ich do sieci nowoczesnych dr bitych. Od końca XIX wieku władze prowincji pomorskiej nie mogły w całości finansować budowy drg dojazdowych do przedsiębiorstw prywatnych, czego zabraniała ustawa z 13 kwietnia 1897 roku8. Wprowadzenie tej ustawy położyło kres nadużywaniu budowy dr dojazdowych do prywatnych cegielni, płatkarni czy spirytusowni za publiczne pieniądze, co nader często praktykowano, między innymi w powiecie sławieńskim jeszcze w latach 70. i 80. XIX wieku. Budowę i modernizację drg lokalnych w drugiej połowie XIX wieku oparto na prostej, choć kosztochłonnej technologii. Na nawierzchnię jezdną składały się głnie żwir, szuter, a na przełomie XIX i XX wieku częściej stosowano kruszony kamień, w latach 20. i 30 XX wieku zaś szlifowaną grubą i drobną kostkę brukową. W odrżnieniu przykładowo od powiatu kołobrzesko-karlińskiego nie pokrywano, poza nielicznymi wy-jątkami, nawierzchni dr asfaltem. W miejscowościach powiatu, wzorem innych z prowincji pomorskiej, nawierzchnię wykładano zwykle nieregularnymi kamieniami, a od początku XX wieku kostką brukową. Po jednej lub po obu stronach drogi wykonywano brukowe rynny odprowadzające wodę9. Szerokość drogi wynosiła zazwyczaj 6–8 m, wliczając szerokość tak zwanej letniej ścieżki („Sommerweg”)10. Problem wykorzystania „ścieżek letnich” w latach 20. i 30. XX wieku wydawał się istotny w kontekście stałego wzrostu liczby pojazd samochodowych. Użyteczność „ścieżek letnich” w XIX i XX wieku była odmienna – w XIX wieku było to ułatwienie zarwno finansowo-budowlane (brak konieczności pokrywania utwardzoną nawierzchnią). W XX wieku korzy 8 Gesetz-Sammlung f die Kiglichen Preußischen Staaten z 13 IV 1897 roku, s. 95. 9 Archiwum Państwowe w Koszalinie (dalej: AP Koszalin), Rejencja Koszalińska (dalej: RK), sygn. 3977, Bescheinigung betr. die technische Ausfrung der Kreis-Chaussee von Alt Bewersdorf nach Jatzingen Kreis Schlawe z 2 I 1892 roku (b.f.). 10 „Letnia ścieżka” to zbudowany z piasku lub żwiru nieutwardzony pas drogi po jednej z jej stron, na ktym możliwe było mijanie się pojazd, poruszenie pieszych, rower, ale także pędzenie zwierząt. W Prusach „letnie ścieżki” powstały ze względ oszczędnościowych – nie było konieczne utwardzanie całej nawierzchni (korony) drogi, lecz tylko jej połowy bądź 1/3 jej szerokości. Nazwa „letnia ścieżka” nawiązuje do pory letniej, w czasie ktej ten fragment drogi pozostawał suchy, a także faktu, że w tym czasie była użytkowana najintensywniej, szczegnie przez pieszych i rowerzyst (Osthoff 1882: 240; Marschall 1971: 130). Kacper Pencarski stanie ze „ścieżek letnich” powodowało utrudnienia dla jadących w przeciwnych kierunkach bez spowalniania czy zatrzymania jednego z uczestnik ruchu. Istnienie wzdłuż dr z nawierzchnią bitą „ścieżek leśnych” stało się w latach 30. XX wieku uciążliwe, a nawet sprowadzało niebezpieczeństwo na użytkownik dr, jeżeli zważymy na konieczność poruszania się prawą stroną jezdni11. Między innymi to zagadnienie, zdaniem przedstawicieli licznych zrzeszeń z prowincji pomorskiej i powiatu sławieńskiego, powinno doczekać się nowych regulacji prawnych, organizacyjnych i – w ostateczności – budowlanych. W 1927 roku środowiska kupieckie (głnie firmy spedycyjne prowincji pomorskiej) oraz towarzystwa komunikacyjne z rejencji koszalińskiej i szczecińskiej naciskały na Prezydium Prowincji w Szczecinie w sprawie zmiany przestarzałych przepis regulujących kwestie budowy szos i drg publicznych w prowincji pomorskiej z 5 lutego 1885 roku (Reglements f die Wegebauverwaltung der Provinz Pommern), gdyż obowiązujące normatywy zupełnie nie przystawały do wspłczesnych uwarunkowań komunikacyjnych12. Niewiele jednakże w tym zakresie zrobiono. Prace władz prowincjonalnych w kwietniu 1928 roku ograniczyły się do włączenia niewielkiej liczby odcinkw istniejących dr do ewidencji drg administrowanych i utrzymywanych przez prowincję pomorską. W powiecie sławieńskim do ewidencji tej włączono tylko drogę z Warszkowa do granicy powiat sławieńskiego i słupskiego w kierunku Korzybia13. W 1929 roku uruchomiono wprawdzie dodatkowe środki finansowe (10 mln RM jako wewnętrzna pożyczka) na częściową przebudowę drg wynikającą z konieczności dostosowania ich do ruchu samochodowego. Trafiły one w pierwszej kolejności do obszar nadmorskich rejencji szczecińskiej i do władz miast prowincji, a więc ominęły, nie licząc magistrat Darłowa, Polanowa, Sianowa i Sławna oraz gmin wiejskich leżących na drodze Szczecin–Gdańsk i Sławno–Polan–Żydowo, pozostałe miejscowości14. Wzrost transportu zmotoryzowanego, szczegnie po I wojnie światowej, uwidocznił nowe problemy. Wynikały one przede wszystkim ze zwiększającej się liczby pojazd samochodowych, w tym samochod ciężarowych i niedopasowanej (przestarzałej) infrastruktury. Wzrost znaczenia 11 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2038, pismo landrata powiatu Randow do nadprezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie z 3 X 1927 roku, f. 17–23. 12 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2038, pismo szefa Wydziału Prowincjonalnego prowincji pomorskiej w Szczecinie do nadprezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie z 5 II 1926 roku, f. 26. 13 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2038, Verzeichnis der zum 1. April 1928 als pommersche Hauptverkehrsstraβen in die Unterhaltungspflicht des Provinzialverbandes von Pommern zu erfhrenden Straβen, f. 50–54. 14 „Pommersche Tagespost” z 4 I 1929 roku. tego środka transportu wymusił rnież i na forum ognoniemieckim szeroką dyskusję nad jego przyszłością, a także nad rolą transportu samochodowego jako komplementarnego środka komunikacji na tle połączeń kolejowych i eliminującego ruch powoz zaliczanych do najwolniejszych środk lokalnej komunikacji. Jeszcze w 1933 roku wt Lasek informował pracownik pruskiego Instytutu Badań W i Powietrza (Preuβisches Landesanstalt f Wasserboden und Lufthygiene w Berlinie-Dahlem), że przejazd pojazdem konnym (Kutschwagen) ze Sławna do Lasek (21 km) zajmował około dwch godzin15. Podkreślał, że to jedyny środek transportu (kolej wąskotorowa była wczas w przebudowie na kolej normalnotorową). Dominowały dwie projekcje roli transportu samochodowego: jako środka uzupełniającego istniejącą sieć połączeń kolejowych i jako środka konkurencyjnego dla kolei w oge16. Opinie zwolennik obu tendencji były zauważalne rnież i na ziemi sławieńskiej, przy czym dominował tu trend stopniowego ograniczania roli kolei (szczegnie wąskotorowej) na rzecz transportu kołowego. Było to nie tyle dążeniem do nowoczesności, w ktej kolej przedstawiano jako przestarzały środek transportu, lecz koniecznością spowodowaną pogorszeniem się kondycji ekonomicznej lokalnego przedsiębiorstwa kolei wąskotorowej. Niewątpliwie problem wzrastającej liczby samochod ciężarowych niszczących drogi, nie tylko powiatu sławieńskiego, wywołał dyskusję na temat perspektyw drg państwowych i prowincjonalnych, a także – słuszne zresztą – obawy o stan dr lokalnych w niedalekiej przyszłości17. U progu lat 20. XX wieku budżet administracji drogowej powiatu sławieńskiego obciążony był spłatą kredyt i odsetek na budowę drg lokalnych, a nominalna wartość zobowiązań finansowych powiatu wzrastała z każdym rokiem18. Wpływało to oczywiście na rezygnację z rozbudowy 15 Bundesarchiv Berlin-Lichterfelde, Reichsanstalt f Wasser- und Luftgte (R 154), sygn. 4777, pismo wta Lasek do pruskiego Instytutu Badań W i Powietrza w Berlinie z 21 V 1933 roku (b.f.). 16 AP Szczecin, Rejencja Szczecińska (dalej: RS), sygn. 6326, maszynopis tekstu do druku autorstwa dyrektora Dyrekcji Kolei Niemieckich w Szczecinie Lohsego, Verkehrsverschwendung. Ein Beitrag zum Thema: „Eisenbahn und Kraftwagen”, f. 216–225; „Zeitung des Vereins Deutscher Eisenbahnverwaltungen” z 27 VIII 1925 roku (Mller 1928: 1–12; Fritzen 1931: 11–17; Lohse 1931: 18–21); „Der Verkehr. Zeitschrift der Privateisenbahner, Schnell- und Straβenbahner, Autobus.” z 25 I 1931 roku. 17 „Verkehrstechnik. Organ des Verbandes Deutscher Verkehrsverwaltungen E.V., des Internationalen Straβenbahn- und Kleinbahnvereins und des Deutschen Straβenbahnverbandes” 1929 (Sonderausdruck aus Heft 10–12). 18 W 1919 roku było to 111 359,20 RM, w 1920 roku 147 899,70 RM, w 1921 roku 171 124,70 RM, w 1922 roku 292 118,70 RM. Wynikało to z konieczności spłat pożyczek i dofinansowania budowy odcink dr: Złakowo–Drozdowo, Krąg–Sowno, Cisowo–Ko Kacper Pencarski sieci dr w powiecie, co prowadziło do coraz częstszych żądań ustąpienia ze stanowiska landrata wysuwanych przez organizacje kupieckie i rzemieślnicze. Przedstawiciele Powszechnego Niemieckiego Związku Zawodowego z Polanowa (Allgemeine Deutsche Gewerkschaftsbund Ortsausschuβ Pollnow) na wspnym posiedzeniu związk zawodowych Polanowa i okolicy 16 marca 1921 roku, w ktym uczestniczyło około 150 os, w restauracji Kosanke, zarzucili nieudolność władzom powiatowym w Sławnie, na czele z landratem von Haberem, jak i rejencji w Koszalinie oraz opowiedzieli się za natychmiastowym rozwiązaniem Kreistagu i usunięciem landrata ze stanowiska. Władzom powiatowym zarzucono między innymi brak prowadzenia drogowych inwestycji prorozwojowych w południowej części powiatu sławieńskiego, w tym porzucenie realizacji rozbudowy dr w powiecie19. Wypomniano rnież władzom powiatowym w Sławnie kryminalną przeszłość dziesięciu pracownik landratury. Wskazano, że powiatem nie kierują doświadczeni urzędnicy i funkcjonariusze (Beamte und Angestellte), ale przestępcy (fakt ten stanowił odrębny przedmiot zainteresowania władz rejencji koszalińskiej)20. 2. Koncepcje rozbudowy sieci drogowej Organizacja administracji drogowej w powiecie w okresie międzywojennym zasadniczo odbiegała od organizacji lokalnej administracji terenowej. Na posiedzeniu Związku Powiat Prowincji Pomorskiej (Pommersche Landkreistag) 8 kwietnia 1926 roku w Szczecinie zapadła decyzja o powołaniu do życia instytucji zarządzającej zbiorowo drogami powiatowymi we wspłpracy z administracją prowincjonalną. Rozważano między innymi wariant powołania towarzystwa, co w ostateczności doprowadziło do zarejestrowania spłki z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie „Pomorska Spłka Budowy Dr” (Pommersche Strassenbaugesellschaft G.m.b.H.) z siedzibą w Szczecinie (w tzw. Domu Miejskim przy pań, Pomiłowo–Żukowo, Stary Jarosław–Nowy Jarosław, Tychowo–Reblino, Wilkowice–Staniewice, Jeżyczki–Malechowo–Żegocino oraz drogi w Wielinie i dojazdowej drogi do dworca w Wiekowie; AP Koszalin, RK, sygn. 4003, Haushaltsplan der Straβenbauverwaltung des Kreises Schlawe f das Rechnungsjahr 1920, f. 486; Haushaltsplan der Straβenbauverwaltung des Kreises Schlawe f das Rechnungsjahr 1922 abschlieβend in Einnahme und Ausgabe mit 6 456 000 M, f. 821. 19 AP Koszalin, RK, sygn. 4019, pismo Allgemeine Deutsche Gewerkschaftsbund w Polanowie do prezydenta rejencji w Koszalinie z 16 III 1921 roku, f. 165. 20 AP Koszalin, RK, sygn. 4019, wykaz ukaranych przez władze policyjne i sądowe pracownik landratury w Sławnie z 4 II 1922 roku, f. 249. obecnej ul. Dworcowej – Gre Schanze 19)21. Spłka pośredniczyła dodatkowo w zakupie tańszych materiał budowlanych na użytek remontowanych i budowanych nowych dr oraz wpływała na obniżenie cen u producentw tłucznia, asfaltu i betonu22. W 1923 roku władze powiatu sławieńskiego wprowadziły w życie kolejny program budowy drg. Założono w nim włączenie każdej miejscowości powiatu do powiatowej sieci drg. W ramach tego przedsięwzięcia wybudowano niekte fragmenty dr. W latach następnych realizacja programu uległa znacznemu spowolnieniu, a przyczyną stała się zapaść finansowa powiatu, uniemożliwiająca nie tylko finansowanie zgodnie z zamierzeniami zadań przewidzianych w programie, ale i bieżącą wypłatę wynagrodzeń pracownikom zaangażowanym w prace budowlane przy budowie i naprawie dr. Środki przewidziane na realizację całego programu wyczerpały się już w pierwszym kwartale 1923 roku23. Gminy miejskie i wiejskie powiatu nie otrzymały całości należnych im subwencji na 1923 rok, co przy jednoczesnym podwojeniu planowanych wydatk na sprawy bieżące doprowadziło do zapaści finansowej powiatu24. W połowie lat 20. XX wieku program budowy drg w prowincji pomorskiej, powiązany z potrzebami wynikającymi z budowy dr w powiecie sławieńskim, nie był realizowany; zadania w tym zakresie prowadził już niemal wyłącznie powiat bez pomocy władz prowincjonalnych i doraźnie. Plany budowy dr w powiecie włączono do programu budowy drg w rejencji koszalińskiej. Na ogny plan rozbudowy dr w rejencji koszalińskiej składały się więc wytyczne i zalecenia wypracowane przez Pommersche Landkreistag, kte w rzeczywistości okazywały się zrżnicowanymi planami wypracowanymi przez poszczegne powiaty i złożonymi w jedno opracowanie, zresztą niespjne. Ujawniły się znaczne dysproporcje między potrzebami poszczegnych powiat (np. powiat szczecinecki w 1926 roku składał zapotrzebowanie na rozbudowę sieci dr na kwotę 2 mln RM, gdy wspna wnioskowana kwota powiatu białogardzkiego, koszalińskiego i sławieńskiego wynosiła 10 mln RM)25. Problematyka budowy i rozbu 21 AP Szczecin, Powiatowy Urząd Budowlany w Miastku (dalej: PUB Miastko), sygn. 5, wyciąg z protokołu z posiedzenia Związku Powiat Prowincji Pomorskiej z 8 IV 1926 roku, f. 1. 22 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 5, Angebote auf Pflastermaterial (b.d.), f. 28–39. 23 AP Koszalin, RK, sygn. 4019, pismo Wydziału Powiatowego w Sławnie do prezydenta rejencji w Koszalinie z 10 VIII 1923 roku, f. 276–278. 24 „Schlawer Zeitung” z 20 VIII 1923 roku. 25 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 12, pismo Landeshautmanna prowincji pomorskiej w Szczecinie do Pommersche Landkreistagu w Kołobrzegu z 12 XI 1926 roku, f. 50; Niederschrift er die Besprechung am 28. April 1927 im Kreishause in Klin betreffend Kacper Pencarski dowy sieci dr zderzała się z koncepcją rozwoju nowoczesnych połączeń kolejowych i znajdowała niemałą liczbę przeciwnik zarwno na szczeblu centralnym (ministerialnym), jak i lokalnym (Hirsch 1929: 17). Inicjatywy samorządowe, w tym Kreistagu w Sławnie, często były torpedowane przez prywatnych właścicieli ziemskich, ktzy skutecznie utrudniali komunikację między miejscowościami26. Przykładowo, w latach 1927–1929 mieszkańcy Gska, Krewic i Łężka wnosili petycje do władz powiatowych i prowincjonalnych w sprawie budowy dr bitych łączących te miejscowości z odgałęzieniem do Postomina. Dotychczasowa sieć drg w tej części powiatu sławieńskiego nie nadawała się do dalszego użytkowania ze względu na daleko idącą degradację. Przebudowa drogi możliwa była dopiero z wykorzystaniem środk finansowych w ramach tak zwanego programu dla Wschodu (Osthife) i to także dzięki wstawiennictwu lokalnych ugrupowań politycznych (w tym przypadku Niemieckiej Partii Demokratycznej)27. Innym przykładem trudności związanych z brakiem możliwości rozbudowy sieci dr był brak dobrej woli właściciela grunt, ktry skutecznie blokował wszelkie inicjatywy budowy trakt przechodzących przez jego własność, a nawet montował fizyczne przeszkody na traktach stanowiących skrtowe drogi dojazdowe. Udało się jednak ukończyć budowę dr na mniejszych odcinkach: Paproty–Żegocino, Iwięcino–Wierciszewo, Sian–Węgorzewo Koszalińskie, Stary Jarosław–Kowalewice, Sławsko–Radosław (Tab. 1). Jednocześnie w powiecie sławieńskim, podobnie jak w pozostałych częściach prowincji pomorskiej, rozpoczął się proces formalnego przekształcania ważniejszych drg powiatowych w drogi krajowe (Kunststraβen). Abstimmung der aufzustellen Straβenbauprogramme f den Regierungsbezirk Klin, f. 69–70. 26 Przykładowo między Łazami (pow. koszaliński) a Osiekami (pow. sławieński) – właściciel majątku w Łazach, jednocześnie właściciel odcinka drogi między obiema miejscowościami zamykał ją dla ruchu os z zewnątrz; AP Szczecin, NPPP, sygn. 2039, pismo Pomorskiego Związku Chłop i Dzierżawc w Słupsku do nadprezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie z 12 VI 1929 roku, f. 229–230; „Kliner Neueste Nachrichten” z 5 IV 1929 roku. 27 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2039, pismo mieszkańc Krewa do nadprezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie z 1 I 1928 roku, f. 38–39; Geheimes Staatsarchiv Preussischer Kulturbesitz Berlin-Dahlem (dalej: GStA PK Berlin), I. HA, Rep. 77, Tit. 135c, Nr. 50, Bd. 1, pismo Niemieckiej Partii Pracy Okręg Pomorze Tylne w Słupsku do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Prus w Berlinie z 2 XI 1928 roku, f. 217–218; Rep. 77, Tit. 135c, Nr. 50, Bd. 1, pismo Ministra Rolnictwa, Domen i Las w Berlinie do Ministra Spraw Wewnętrznych Prus w Berlinie z 19 II 1929 roku, f. 223; upoważnienie mieszkańc Krewic nadane Niemieckiej Partii Pracy Biuro w Słupsku w sprawie działań na rzecz budowy dr w rejonie wsi z 4 XI 1928 roku, f. 227–228. Tabela 1. Sieć drogowa i kolejowa w powiecie sławieńskim na tle pozostałych powiatw rejencji koszalińskiej w 1929 r. Powiat Powierzchnia [tys. ha] Sieć Długość drogowa kolejowa drogowai kolejowa drogowa kolejowa drogowai kolejowa [km] [na tys. ha] Białogard 113 429,2 133 562,2 3,80 1,18 4,98 Bobolice 71 180,6 57 237,6 2,54 0,80 3,35 Byt 62 174,6 66 240,6 2,82 1,06 3,88 Drawsko Pomorskie 117 235,8 91 326,8 2,02 0,78 2,79 Koszalin 66 270,6 76 346,6 4,10 1,15 5,25 Kołobrzeg–Karlino 88 321,2 174 495,2 3,65 2,00 5,63 Lębork 129 320,2 146 466,2 2,48 1,13 3,61 Szczecinek 200 602,9 150 752,9 3,01 0,75 3,76 Miastko 115 338,5 114 452,5 2,94 0,99 3,93 Świdwin 50 187,6 26 213,6 3,76 0,52 4,27 Sławno 159 478,7 168 646,7 3,01 1,06 4,07 Słupsk 223 479,5 210 389,5 2,15 0,94 3,09 Źrdło: AP Szczecin, NPPP, sygn. 2040, Vorlage des Landeshauptmanns betr. Festsetzung eines neuen Schlsels fr die Verteilung von Wegebaubeihilfen. Stettin, den 23. September 1929. Angabe zur Vorlage C. Nr. 4 (IV. 1929/1930), f. 70-75 i obliczenia własne. Odpowiadał za niego nadprezydent prowincji pomorskiej w Szczecinie. W drogę krajową przekształcono drogę z Darłowa do Bielkowa (w kierunku Koszalina i Sianowa)28. Finansowa pomoc państwa powiatom była niewystarczająca, stąd w 1926 roku władze powiatu sławieńskiego, podobnie jak innych powiat prowincji pomorskiej, utworzyły ze skromnych rezerw fundusz na budowę i remont dr powiatowych. W tym zakresie władze powiatu sławieńskiego asygnowały niewielkie kwoty uzależnione nie tylko od bieżących możliwości powiatu, ale i od darczyńc29. Zdarzało się rnież, że Kreistag powiatu przyjmował do realizacji projekty uchwał dotyczących budowy dr, ktrych z powodu trudności finansowych partner nie udało się ukończyć30. 28 Amtsblatt der Preussischen Regierung zu Klin (dalej: „AdPRK”) z 22 II 1930 roku, s. 31. 29 „Schlawer Kreisblatt” z 6 IV 1926 roku, s. 69. 30 Przykładowo budowa odcinka drogi z Polanowa do Cetunia przez Rosochę wsplnie z władzami powiatu bobolickiego, jaką planowano rozpocząć po przyjęciu uchwały Kreista Kacper Pencarski Między innymi z powodu prb ujednolicenia administracji terenowej i drogowej, a przede wszystkim konieczności wprowadzenia oszczędności w administracji, w 1930 roku pojawiła się potrzeba zmian administracyjnych opartych na dwh wariantach: 1) powiększenia powiat małych bądź słabych ekonomicznie lub 2) ich likwidacji. W ramach jednej z nich prezydent rejencji koszalińskiej zaproponował przyłączenie Polanowa i jego najbliższej okolicy do powiatu miasteckiego, a tym samym objęcie administracją drogową z Miastka południową cześć powiatu sławieńskiego. W tym też kontekście rozważano wyłączenie Białego Boru ze struktur prowincji zachodniopruskiej oraz powiatu człuchowskiego i włączenie go do prowincji pomorskiej i powiatu miasteckiego. W ten spos powstałby zintegrowany rejon gospodarczy w jednym powiecie (miasteckim), zamykający się w rejonie Polanw–Miastko–Biały B–Żydowo. Zadaniem był rozw publicznej komunikacji na odcinku Polan–Miastko poprzez zwiększenie liczby kurs autobusowych na istniejącym połączeniu z Polanowa do dworca kolejowego w Kawczu i skomunikowania go z połączeniami kolejowymi Słupsk–Miastko–Szczecinek31. Koncepcja ta nie zyskała jednakże akceptacji władz ministerialnych, kte opowiadały się za likwidacją powiat, a nie zmianami ich granic. Skutkowało to między innymi likwidacją sąsiedniego powiatu bobolickiego w 1932 roku oraz pozostawieniem po reformie administracyjnej granicy byłych powiat bobolickiego i sławieńskiego (a po likwidacji powiatu bobolickiego powiat koszalińskiego i sławieńskiego) w niezmienionych kształtach32. Problem poprawy dostępności południowej części powiatu sławieńskiego nie został rozwiązany. Po 1933 roku budowa drogi mogła być inicjowana rnież przez lokalne komki Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotnik (NSDAP), kte wnioskowały o to zarno u stosownych władz administracji budowlanej i powiatowej, jak i u prowincjonalnych władz partii w Szczecinie33. Budowa dr inicjowana tą drogą była jednakże niesku gu z 16 V 1922 roku, ograniczono wyłącznie do poszerzenia drogi na odcinku Polan– Rosocha i naprawy nawierzchni; AP Koszalin, RK, sygn. 4003, porządek obrad Kreistagu w Sławnie przesłany prezydentowi rejencji w Koszalinie z 26 V 1922 roku, f. 718–719. 31 GStA PK Berlin, I. HA, Rep. 77, Tit. 2025, Nr. 22 Beiblatt 2, Bd. 1, pismo prezydenta rejencji w Koszalinie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Prus w Berlinie z 31 VII 1930 roku, f. 5–8. 32 GStA PK Berlin, I. HA, Rep. 77, Tit. 2025, Nr. 22 Beiblatt 2, Bd. 1, materiały dotyczące zmian w administracji w prowincji pomorskiej, z 1930 roku, f. 21–34. 33 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 16, pismo Narodowosocjalistycznej Partii Robotnik w Szczecinie do landrata w Sławnie w sprawie budowy drogi z Polanowa do Żydowa przez Racibz Polanowski, Stary Żelibz, Nowy Żelibz i Głuszę z 11 X 1935 roku, f. 274. teczna, NSDAP zaś w tym wypadku stawiana była raczej jako inicjator czy podmiot wskazujący na konieczność budowy określonego odcinka drogi niż rzeczywisty inwestor; ostateczna decyzja należała każdorazowo do władz lokalnych, o ile sprawa dotyczyła drogi komunalnej (gminnej) czy powiatowej. Brak wspnego stanowiska co do przebiegu drogi (a było ono wymagane między przedstawicielami gmin wiejskich, majątk ziemskich itp.) skutecznie niweczył nawet te projekty, kte już były w realizacji we wstępnych fazach przygotowawczych, a w najlepszym wypadku skutkował skreniem drogi. Najmniejszą paradoksalnie przeszkodą w realizacji tego rodzaju przedsięwzięć okazywały się uzgodnienia między przedstawicielami administracji powiatowej, jeżeli droga miała przebiegać przez powiaty sławieński i sąsiedni34. 3. Naprawy i bieżące utrzymanie dr W latach 20. i 30. XX wieku prowadzono w powiecie prace związane ze stopniową naprawą i wymianą zniszczonych nawierzchni dr, a także z uzupełnieniem nasadzeń drzew wzdłuż trak. Prace naprawcze przypadały głnie na lata 30. XX wieku i związane były z dekapitalizacją istniejących dr, kta od około 1925 roku postępowała w znacznie szybszym tempie (Tab. 2 i Tab. 3). Niszczenie dr wynikało z kilku zasadniczych powod. Zaliczyć do nich należy przede wszystkim zintensyfikowany ruch związany z pojawieniem się po 1920 roku ciężkich pojazd samochodowych (ciężarowych), jak i coraz większej liczby autobus. Drogi, szczegnie te o XIX-wiecznej proweniencji, nie były przygotowane do takiego obciążenia, co prowadziło do szybko postępującej deformacji nawierzchni, powstawania ubytk w ich warstwach jezdnych. Ta sama uwaga odnosi się do technicznych przepraw drogowych i most, ktre od połowy lat 20. XX wieku zastępowano konstrukcjami cementowymi i betonowymi. W trakcie eksploatacji dr po 1920 roku w powiecie sławieńskim ujawniono ograniczoną wytrzymałość zastosowanych materiał budowlanych z połowy XIX wieku, jak i obiekt pźniejszych, rezultatem była konieczność przeprowadzenia punktowych i odcinkowych napraw35. Problem niszczenia drg pań- 34 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 16, pismo szefa Wydziału Powiatowego w Sławnie do landrata w Sławnie z 18 XI 1935 roku, f. 276. 35 Przykładowo, nawierzchnia drogi z Warszkowa do Suchorza powstała w 1875 roku i w latach 1895–1902 wymagała naprawy, ktą przeprowadzono w latach 1926–1931. Podobnie w przypadku drogi Polan–Miastko, ktej nawierzchnia powstała w latach 1892–1903, a częściowo wymieniona była w latach 1927–1932. W lepszym stanie znajdo- Tabela 2. Charakterystyka techniczna drogi państwowej nr 2 (Reichstraβe Nr. 2) Berlin–Szczecin–Gdańsk na odcinku od granicy powiat słupskiego i sławieńskiego (Reblino/Sycewice; Sycewice/Wrześnica) do granicy powiat koszalińskiego i sławieńskiego (Sian//Kłos) administrowane przez Landesbauamt Schlawe według stanu na 1939 r. Oznaczeniekilometrażowe Odcinek Zadrzewienie(rok przeprowadzenia zadrzewienia) Prace budowlane, uwagi dotyczące nawierzchni drogi Rok przeprowadzonych prac 1 2 3 4 5 8,25–9 granica powiatu sławieńskiego–Sianw jesion (1890) budowa nawierzchni, kostka brukowa 1935 9–10 Sian brak drzew –teren zabudowany (miasto)lipa (1900) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 10–11 Sian lipa (1900),klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 11–12 Sian/Karnieszewice klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 12–13 Karnieszewice klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 13–14 Karnieszewice klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 14–15 Karnieszewice klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 15–16 Karnieszewice/Dąbrowa klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 16–17 Dąbrowa/Pękanino klon i kasztan (1890) orazczęściowy brak zadrzewienia bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 17–18 Pękanino (Kawno) klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 18–19 Pękanino klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 19–20 Pękanino lipa (1935),klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1935 kostka brukowa 1936 20–21 Pękanino klon i kasztan (1890) bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1934 21–22 Pękanino/Niemica brak nasadzeń bieżąca naprawa dziur w nawierzchni 1934 22–23 Niemica kasztan (1840) tylko na stronie płnocnej bieżąca naprawa dziur w nawierzchnii obrka powierzchniowa drogi 1934 kostka brukowa 23–24 Niemica kasztan (1900),lipa (1840) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi 1934 24–25 Niemica lipa (1840),kasztan (1914) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi 1934 25–26 Niemica/Malechowo kasztan (1914) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi 1934 26–27 Malechowo lipa i klon (1900),klon (1890) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi 1934 27–28 Malechowo klon (1890),brak zadrzewienia w centrum wsi naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi 1934 kostka brukowa na podłożu betonowym i bitumicznym × 28–29 Malechowo brak zadrzewienia w centrum wsi,klon (1890)grusza (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 29–30 Malechowo (Malechko) grusza i śliwa (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 30–31 Malechowo/Karwice śliwa (1930),klon (1900),jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 31–32 Karwice jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 32–33 Ryszczewko jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1933 33–34 Ryszczewko jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1933 34–35 Ryszczewo jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1933 35–36 Ryszczewo/Bobrowice jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 36–37 Bobrowice/Bobrowiczki klon (1890),jabłoń (1923) pokrycie nawierzchni tłuczniem 1935 37–38 Bobrowiczki/Sławno ul. Koszalińska klon (1890) kostka brukowa 1925 38–39 Sławno ul. Koszalińska klon (1890) kostka brukowa 1925 cd. tab. 2 1 2 3 4 5 39–40 Sławno, ul. Koszalińska, ul. Jedności Narodowej klon (1890) kostka brukowa 1925 40–41 Sławno, ul. Jedności Narodowej/pl.ks. kard. S. Wyszyńskiego/ul. M. Curie-Skłodowskiej/ul. Gdańska brak zadrzewienia w centrum miasta kostka brukowa × 41–42 Sławno, ul. Gdańska lipa (1937) kostka brukowa × 42–43 Sławno, ul. Gdańska/Warszkowo lipa (1900, 1932) kostka brukowa, naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi 1925 43–44 Warszkowo lipa (1932) kostka brukowa 1932 44–45 Warszkowo lipa (1880),wiśnia (1929) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 45–46 Warszkowo wiśnia (1929) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 46–47 Warszkowo wiśnia (1929),klon (1885) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 47–48 Wrześnica klon (1885, 1938) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 48–49 Wrześnica klon (1885, 1938) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 49–50 Wrześnica/Noskowo klon (1885) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 50–51 Noskowo klon (1930) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 51–52 Noskowo klon (1885, 1930) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × 52–52,83 Noskowo/granica powiatu sławieńskiego klon (1885) naprawcza i uzupełniająca obrkanawierzchni drogi × Źrdło: AP Szczecin, Urząd Budowy Dr na Pomorzu (dalej: UBD), sygn. 9, f. 5–15; sygn. 7, f. 3–24. Tabela 3. Charakterystyka techniczna drogi państwowej nr 159 (Reichstraβe Nr. 159) Sławno–Polanw–Bobolice–Barwice–Czaplinek na odcinku granicy powiatu koszalińsko-bobolickiego i sławieńskiego (Kępiny) do Sławna administrowane przez Landesbauamt Schlawewedług stanu na 1939 r. Oznaczeniekilometrażowe Odcinek Zadrzewienie(rok przeprowadzenia zadrzewienia) Prace budowlane, uwagi dotyczące nawierzchni drogi Rok przeprowadzonych prac 1 2 3 4 5 11,54–12 granica powiatu sławieńskiego/ Kępiny kasztan (1878),klon (1931) budowa nawierzchni żwirowej 1938 naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1939 12–13 Kępiny kasztan (1878),klon (1931) budowa nawierzchni żwirowej 1938 naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1939 13–14 Kępiny klon (1878) budowa nawierzchni żwirowej 1938 naprawcza i uzupełniająca obrbka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1939 14–15 Kępiny klon (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1937 budowa nawierzchni żwirowej 1938 naprawcza i uzupełniająca obrbka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1939 15–16 Kępiny/Żydowo klon, lipa (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1937 16–17 Żydowo lipa (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1937 kostka brukowa naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1939 cd. tab. 3 1 2 3 4 5 17–18 Żydowo lipa, klon, jesion (1878) nawierzchnia żwirowa × naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi żwirem gruboziarnistym 1937, 1939 18–19 Żydowo/Samostrzel lipa, klon, jesion (1878), następnie brak zadrzewienia naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 19–20 Samostrzel brak zadrzewienia naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 20–21 Samostrzel/Łokwica brak zadrzewienia, następnie klon (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 21–22 Łokwica klon (1878, 1930) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 22–23 Racibz Polanowski/Kania klon (1878, 1930) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 23–24 Kania/Polan ul. Bobolicka klon (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 24–25 Polan ul. Bobolicka klon, lipa (1878) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1930–1932 kostka brukowa 25–25,639;koniec kilometrażu Polan ul. Bobolicka/skrzyżowanie z ul. Koszalińską i ul. Wolności lipa (1878) kostka bazaltowa 1930–1935 Zmian a k ilo metr a żu w ci ągu drogi państwowe j nr 159 30,026–30 Polan ul. Wolności brak zadrzewienia w centrum miasta kostka bazaltowa 1932 30–29 Polan ul. Wolności, ul. Jana Pawła II, ul. Sławieńska Brak zadrzewienia, następnie kasztan (1860) kostka bazaltowa 1931–1932 29–28 Polan ul. Sławieńska kasztan (1860),klon (1925) kostka bazaltowa 1931 28–27 Polan ul. Sławieńska klon, lipa (1880),brzoza (1890) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1931–1933 27–26 Polan ul. Sławieńska brzoza (1890) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1936 26–25 Polan ul. Sławieńska kasztan (1910),klon (1935) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1936 25–24 Polan ul. Sławieńska kasztan (1900) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1936 24–23 Polan ul. Sławieńska bez nasadzeń (las) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934 23–22 Polan ul. Sławieńska klon (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934, 1936 22–21 Polan ul. Sławieńska (granica Polanowa i Krągu)/Krąg klon (1910),kasztan (1910),brzoza (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934 21–20 Krąg brzoza (1920) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej, 1935 20–19 Krąg klon (1860),wiąz (1920) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej, naprawa nawierzchni na obszarze zabudowy wsikrąg (1939) 1935, 1939 19–18 Krąg klon (1860),kasztan (1900) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934, 1935 18–17 Krąg lipa (1860),klon (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934 17–16 Krąg klon (1880, 1900),wiąz (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934 cd. tab. 3 1 2 3 4 5 16–15 Krąg kasztan (1900) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej 1934 15–14 Krąg/Ostrowiec klon (1910),kasztan (1910),wiąz (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 14–13 Ostrowiec osada Nowy Żytnik buk (1890),klon (1890, 1910, 1920), kasztan (1910),wiąz (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 13–12 Ostrowiec klon (1890),buk (1890),brzoza (1890) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 12–11 Ostrowiec bez nasadzeń naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 11–10 Ostrowiec bez nasadzeń naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 10–9 Ostrowiec bez nasadzeń, następnie klon (1890, 1910),lipa (1920) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej, kostka brukowa na obszarze zabudowy Ostrowca × 9–8 Ostrowiec kasztan (1920),wiśnia (1922, 1934), grusza (1922, 1934) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 8–7 Ostrowiec/Kosierzewo klon (1910),wiśnia (1922, 1934), grusza (1922, 1934), przesadzenie klon w związku z przebudową linii kolejowej Sławno–Polan (1934) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 7–6 Kosierzewo brzoza (1910),kasztan (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 6–5 Kosierzewo/Kwasowo lipa (1900),wiśnia (1922) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 5–4 Kwasowo kasztan (1900),lipa (1900),klon (1900) kostka brukowa na obszarze kwasowa × 4–3 Kwasowo lipa (1900) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 3–2 Kwasowo/Sławno ul. Polanowska lipa (1900), następnie brak zadrzewienia (las), następnie brzoza (1910), klon (1910) naprawcza i uzupełniająca obrka nawierzchni drogi szutrowej × 2–1 Sławno ul. Polanowska brzoza (1910),klon (1910),wiąz (1910) drobna kostka brukowa × 1–0 Sławno ul. Polanowska, punkt zerowy przy skrzyżowaniu z drogą do Koszalina w pobliżu budynku poczty klon (1890),następnie brak nasadzeń drobna i gruba kostka brukowa × Źrdło: AP Szczecin, UBD, sygn. 9, f. 5–15; sygn. 7, f. 70–94. stwowych i prowincjonalnych został dostrzeżony na poziomie ognokrajowym stosunkowo pźno, bo dopiero w lutym 1929 roku. Jednakże stopniowo wprowadzano ograniczenia w nośności drg przez używające ją pojazdy36. Innym problemem był brak siły roboczej do pracy przy inwestycjach o charakterze modernizacyjnym. Pry wykorzystania os pozostających bez zatrudnienia nie tylko nie zmieniły sytuacji na regionalnym rynku pracy, ale i nie skutkowały poprawą jakości dr w powiecie. Brakowało specjalist inżynier i siły roboczej37. Kiedy władze centralne w Berlinie uruchomiły środki na budowę i remonty dr w ramach program walki z bezrobociem, okazało się, że w tej formule można wykorzystać przyznane prowincji pomorskiej finanse wyłącznie na przeprowadzenie melioracji grunt. Takie postawienie sprawy wzbudziło ostry sprzeciw Pomorskiego Związku Powiat38. Krytykowano także wprowadzony w 1925 roku spos przyznawania funduszy na budowę i remonty dr w powiatach prowincji pomorskiej, zgodnie z ktym brano pod uwagę łączną długość dr bitych oraz linii kolejowych w powiecie, kty to wskaźnik (dostępności komunikacyjnej) obliczano przez podzielenie tej wartości przez powierzchnię powiatu. W ten spos powstał nieco fałszywy obraz dostępności komunikacyjnej powiatu, szczegnie tego z rozbudowaną siecią kolejową. W latach 1925–1929 pomoc władz prowincjonalnych w Szczecinie dla całej prowincji pomorskiej wyniosła 4 641 900 RM, z czego na powiaty rejencji koszalińskiej przypadło 2 140 050 RM (zob. Tab. 4). Jeśli przyjąć średnią wartość wskaźnika 0,35 dla rejencji koszalińskiej, mierzoną stosunkiem długości linii kolejowej do sieci drogowej w powiecie, to wskaźnik dla powiatu sławieńskiego (0,35) pokrywał się ze średnim wskaźnikiem w rejencji. Lepszą drogową dostępnością komunikacyjną charakteryzowały się powiaty: kołobrzesko-karliński (0,54), lęborski (0,46), słupski (0,44), drawski (0,39) i bytowski (0,38). Pomoc finansowa oparta na takich prze-słankach i kierowana z prowincji do powiatw nie miała charakteru sta wała się droga między Kępicami a Polanowem (Wielinem), ktej nawierzchnia powstawała etapami w 1885 roku, następnie w latach 1890–1896 i 1899–1908; AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 10, Bauprofil: Alt Warschow–Zuckers, Station 12,6 + 11–30,7 + 63 (b.f.); Bauprofil: Pollnow–Rummelsburg, Station 1,5 + 21–25,6 + 66 (b.f.); Bauprofil: Hammermle–Pollnow, Station 0,0–13,9 + 78 (b.f.). 36 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2040, nota do Ministerstwa Komunikacji w Berlinie z 22 II 1929 roku, f. 32–41 (inserat). 37 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 16, pismo Ministra Pracy w Berlinie do prezydenta rejencji w Koszalinie z 25 X 1926 roku, f. 257. 38 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 16, pismo Pomorskiego Związku Powiat w Kołobrzegu do powiatowych przedstawicieli Pomorskiego Związku Powiat w rejencji kosza-lińskiej z 19 II 1927 roku, f. 261. Tabela 4. Pomoc władz prowincji pomorskiej w Szczecinie powiatom rejencji koszalińskiejw zakresie wspłfinansowania budowy i naprawy dr w latach 1925–1929 Powiat Długość Stosunek długości linii kolejowych dodługości dr Wysokość dotacji w RM dr według stanu na październik 1929 r. linii kolejowychwedług stanu na październik 1929 r. [km] Białogard 429,2 133 0,31 140 750 Bobolice 180,6 57 0,32 122 250 Byt 174,6 66 0,38 100 500 Drawsko Pomorskie 235,8 91 0,39 278 750 Kołobrzeg–Karlino 321,2 174 0,54 152 000 Koszalin 270,6 76 0,28 62 050 Lębork 320,2 146 0,46 153 500 Miastko 338,5 114 0,34 199 000 Sławno 478,7 168 0,35 279 500 Słupsk 479,5 210 0,44 273 000 Szczecinek 602,9 150 0,25 254 750 Świdwin 187,6 26 0,13 124 000 Razem: 4 019,4 1 411 0,35 2 140 050 Źrdło: „Belgarder Zeitung” z 24 X 1929 roku i obliczenia własne. łego i ulegała zmniejszaniu nie tylko z powodu ognej kondycji ekonomicznej państwa pruskiego, lecz rnież ze względu na skierowanie środk na kosztochłonne inwestycje drogowe i kolejowe. W ten sposb w kwietniu 1932 roku z ognej puli 496 000 RM przyznane między innymi powiatowi sławieńskiemu środki na budowę dr przekierowano na wsparcie budowy przeprawy drogowo-kolejowej łączącej lądową część Pomorza Zachodniego (Stralsund) z wyspą Rugią (w rejonie wsi Altefähr), by następnie przekazać te pieniądze prowincjonalnemu funduszowi melioracyjnemu39. Dodać należy, że administracja drogowa powiatu miała znacznie ograniczone możliwości pozyskiwania funduszy, gdyż należały do nich między innymi: pozyskiwanie opłat za prawo do wykorzystywania (wypasu) teren zielonych przy drogach, dochody z tytułu najmu budynk pracownik administracji budowlanej, sprzedaż drewnianych element konstrukcyjnych po rozebranych mostach, dochody z um 39 AP Szczecin, NPPP, sygn. 2040, pismo szefa Wydziału Powiatowego w Sławnie do prezydenta rejencji w Koszalinie z 16 IV 1932 roku, f. 253–255. z sąsiednimi powiatami o utrzymanie i remonty części znajdujących się na ich terenie infrastruktury drogowej40. Jeżdżące po drogach powiatu omnibusy i powozy pocztowe od połowy lat 20. ubiegłego wieku były stopniowo wymieniane autobusami, ktre coraz częściej wykorzystywano w osobowym transporcie publicznym. Autobusy z powodzeniem zastępowały komunikację kolejową podczas jej przebudowy czy prac modernizacyjnych na wybranych odcinkach kolejowych. Autobusy utrwaliły się jako pojazdy na regularnych liniach na trasie Miastko–Polan–Bobolice (obsługiwane pojazdem wydzierżawionym od Koszalińsko-Bobolicko-Białogardzkiej Dyrekcji Kolei Wąskotorowej, a organizatorem przewoz była miastecka landratura41), czy liniach z Koszalina przez Sian do Darłowa (obsługiwanych przez Pocztę Rzeszy). Dodać należy, że nowoczesne (i zarazem cięższe) środki transportu kołowego wpływały na przyspieszenie dekapitalizacji dr; zjawisko to obserwowano w całej prowincji pomorskiej. Zakończenie Na sieć drogową powiatu sławieńskiego składały się projekty oparte na postulatach przede wszystkim lokalnej wielkiej własności ziemskiej, kte powstały głnie w XIX wieku. Prywatne interesy tej społeczności znajdowały odzwierciedlenie w planach inwestycyjnych powiatu i były realizowane jako zamierzenie władz powiatowych. Władze państwowe i prowincjonalne interesowały jedynie budowa i utrzymanie linii drogowych o znaczeniu strategicznym dla Niemiec, Prus i prowincji pomorskiej. Powstała w XIX wieku siatka drogowa częściowo umożliwiała uzyskanie sprawnej dostępności drogowej. Osiągnięcie tego efektu zostało przerwane kryzysem powojennym i wstrzymaniem dalszej rozbudowy sieci dr. Zamierzeniu temu nie sprzyjał specyficzny kształt terytorialny powiatu sławieńskiego, rozciągniętego raczej w linii płnoc–południe niż wsch–zach. Powiat do 1939 roku wykazywał brak wewnętrznego, całościowego zintegrowania siecią drogową, gdzie wykształciły się obszary koncentracji w rejonie wybranych ośrodk administracyjnych i gospodarczych ziemi sławieńskiej (Darłowo, Sianw, Sławno, Polan oraz 40 AP Koszalin, RK, sygn. 4003, Voranschlag f die Straβenbauverwaltung des Kreises Schlawe auf das Rechnungsjahr 1919, f. 392–395 (inserat). 41 AP Szczecin, PUB Miastko, sygn. 14, pismo Koszalińsko-Bobolicko-Białogardzkiej Dyrekcji Kolei Wąskotorowej w Koszalinie do naczelnika Wydziału Powiatowego w Miastku z 27 II 1929 roku, f. 160. pomniejszych: Malechowo-Niemica, Postomino, Żydowo), a także ciążące do Koszalina i Słupska miejscowości z pogranicza powiatu uzależnione od obu tych miast gospodarczo czy zależne od nich poprzez funkcjonowanie administracji specjalnej (Reblino i Sian). Brakowało wewnętrznej spności sieci drogowej pomiędzy częściami powiatu sławieńskiego (np. rejonem Kościernicy czy Sowna z rejonem Janiewic i Żukowa), natomiast dostrzegano zgrupowanie sieci drogowej w obrębie kilku-, kilkunastu miejscowości, ktre w przeszłości stanowiły grupę majątk przynależnych do określonych rod czy rodzin. Stwierdza się rnież, że bez względu na zamierzenia władz prowincjonalnych i powiatowych żaden z programw rozbudowy dr nie został zakończony, a sieć drogowa w powiecie (nawet z uwzględnieniem obecnego kształtu jego granic) wymagała i dziś wymaga uzupełnienia. Bibliografia Materiały archiwalne Archiwum Pa ństwowe w Koszalinie Rejencja Koszalińska. Archiwum Pa ństwowe w Szczecinie Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej w Szczecinie. Powiatowy Urząd Budowlany w Miastku. Rejencja Szczecińska. Bundesarchiv Berlin-Lichterfelde Reichsanstalt fr Wasser- und Luftge (R 154). Geheimes Staatsarchiv Preuβisches Kulturbesitz Berlin-Dahlem Ministerium des Innern (Rep. 77). Źrdła drukowane Amtsblatt der Preussischen Regierung zu Klin, 1930. Gesetz-Sammlung f die Kiglichen Preußischen Staaten, 1874, 1897. Verzeichnis der Fernverkehrsstraβen zur Karte der Fernverkehrsstrasen Deutschlands, hrsg: Reichsamt f Landesaufnahme, Berlin 1930. Prasa „Der Verkehr. Zeitschrift der Privateisenbahner, Schnell- und Straβenbahner, Autobus”, 1931. „Kliner Neueste Nachrichten”, 1929. „Pommersche Tagespost”, 1929. „Schlawer Kreisblatt”, 1926. „Schlawer Zeitung”, 1923. „Verkehrstechnik. Organ des Verbandes Deutscher Verkehrsverwaltungen E.V., des Internationalen Straβenbahn- und Kleinbahnvereins und des Deutschen Straβenbahnverbandes”, 1928, 1929. „Zeitung des Vereins Deutscher Eisenbahnverwaltungen”, 1925. Opracowania FRITZEN C. 1931. Sind die Schienenbahn erlebt?, [w:] Verkehrsmittel untereinander. Ihre Aufgaben im Rahmen einer gesunden Verkehrspolitik, O. Blum, H. Baumann (Hrsg.), Berlin: Technisch-Wirtschaftliche Bherei, 7–19. HIRSCH J. 1929. Finanzierungsprobleme des Deutschen Strassenbaues, Die Strasse der Zukunft, Berlin: Sonderausgabe des Berliner Bsen–Courier. LINDMAJER J. 1994. Od upadku starych Prus do klęski II Rzeszy Niemieckiej 1806–1918, [w:] Dzieje Sławna, J. Lindmajer (red.), Słupsk: UM Sławno, WSP Słupsk, 193–256. LOHSE H. 1931. Maβnahmen zur Gesundung der Verkehrswirtschaft, [w:] Verkehrsmittel untereinander. Ihre Aufgaben im Rahmen einer gesunden Verkehrspolitik, O. Blum, H. Baumann (Hrsg.), Berlin: Technisch-Wirtschaftliche Bherei, 21–42. MARSCHALL E.A. 1971. Bundesfernstraβengesetz, Berlin–Bonn–Mnchen: Carl-Heyman’s Verlag. MÜLLER K.A. 1928. Schienenbahnen und Kraftwagen im Rahmen des Gesamtsverkehrs, Verkehrstechnik. Zentrallblatt f den gesamten Landverkehr und Strassenbau. Organ des Verbandes Deutscher Verkehrsverwaltungen e. V. Organ des Internationalen Strassenbahn- und Kleinbahn-Vereins 45–47 [Sonderausdruck]. OSTHOFF G. 1882. Der Strassen- und Wegebau in seinem ganzen Umfange. Unter besonderer Bercksichtigung des Erdbaues, der Land- und Stadtstrassen und der Pferdebahnen. Mit ausfhrichen Angaben er Preise und Kosten. Ein Handbuch in kurze rund leicht fasslicher Darstellung fr Ingenieure, Bauaufseher und Studierende der technischen Hochschulen und Baugewerbeschulen, Leipzig: Karl Scholtze. VOLLACK M. 1986. Das Verkehrswesen, [w:] Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimat-buch. Bd. I: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Hussum: Druck und Verlagsgesellschaft, 261–273. - ANEKS Wykaz dr w powiecie sławieńskim według klasyfikacji i ciąg drogowych w 1939 roku A. Drogi krajowe i prowincjonalne 1. KOSZALIN–SIANÓW–SŁAWNO–SŁUPSK–LĘBORK [fragment drogi Berlin–Szczecin–Gdańsk–Krlewiec] Podstawa prawna klasyfikacji drogi: ustawa z 20 lipca 1887 roku, zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: zarządzenie Landrata w Koszalinie z 18 sierpnia 1877 roku, zarządzenie Landrata w Sławnie z 26 lipca i 18 sierpnia 1877 roku, uchwała Kreistagu w Słupsku z 30 maja 1877 roku, zarządzenie Landrata w Lęborku z 18 września i 3 października 1877 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Sianw, Malechowo, Sławno, Słupsk, Lębork. Całkowita długość drogi: 136 823 m, w tym: w powiecie miejskim Koszalin: 7 587 m, w powiecie koszalińskim: 663 m, w powiecie sławieńskim: 47 465, w powiecie słupskim: 47 101 m, w powiecie miejskim Słupsk: 8100 m, w powiecie lęborskim: 25 908 m. Lata budowy: 1836–1839. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi w powiecie koszalińskim: 10,00 m, szerokość drogi w powiecie sławieńskim: 11,00 m, szerokość drogi w powiecie słupskim: 8,00 m, szerokość drogi w powiecie lęborskim: 10,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo asfaltowa, brukowana (Koszalin, Sian, Malechowo, Sławno, Sycewice, Słupsk, Lębork). Mapy: Messtischblatt (dalej: Mbl.) 269 (1471) Schurow; Mbl. 270 (1472) Lauenburg i. Pom.; Mbl. 271 (1473) Roslasin; Mbl. 272 (1474) Lusin; Mbl. 319 (1566) Peest; Mbl. 320 (1567) Zitzewitz; Mbl. 321 (1568) Stolp; Mbl. 322 (1569) Sageritz; Mbl. 323 (1570) Lupow; Mbl. 324 (1571) Mickrow; Mbl. 379 (1665) Karwitz; Mbl. 380 (1666) Schlawe; Mbl. 448 (1763) Zanow; Mbl. 449 (1764) Damerow; Mbl. 450 (1765) Zirchow; Mbl. 525 (1863) Klin. 2. KOSZALIN–POLANÓW Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: umowa Landratury w Koszalinie i Landratury w Sławnie z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 26 lipca/18 sierpnia 1877 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Rokosowo, Szczeglino, Mokre, Jacinki. Całkowita długość drogi: 36 059 m, w tym: w powiecie miejskim Koszalin: 4 965 m, w powiecie koszalińskim: 11 996 m, w powiecie sławieńskim: 19 098 m. Lata budowy: 1860–1863. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi w powiecie koszalińskim: 9,50 m, szerokość drogi w powiecie sławieńskim: 9,50 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Koszalin, Rokosowo, Szczeglino, Mokre, Jacinki, Polanw). Mapy: Mbl. 525 (1863) Klin; Mbl. 526 (1864) Kternitz; Mbl. 527 (1865) Alt Zowen; Mbl. 528 (1866). 3. SIANÓW–SKIBNO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: umowa Landratury w Koszalinie i Landratury w Sławnie z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 26 lipca/18 sierpnia 1877 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Całkowita długość drogi: 2365 m, w tym: w powiecie koszalińskim: 1002 m, w powiecie sławieńskim: 1363 m. Lata budowy: 1872–1874. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi w powiecie koszalińskim: 9,50 m, szerokość drogi w powiecie sławieńskim: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sianw, Skibno). Mapy: Mbl. 448 (1763) Zanow. 4. KARWICE–DARŁOWO–DARŁÓWKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: umowa Landratury w Sławnie z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 26 lipca/18 sierpnia 1877 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Darłowo. Całkowita długość drogi: 18 284 m. Rok budowy: 1837. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,50 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Karwice, Darłowo). Mapy: Mbl. 317 (1564) Rgenwalde; Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz. 5. WARSZKOWO–SUCHORZE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Miastku z 22 listopada 1876 roku, umowa Landratury w Sławnie z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 26 lipca/18 sierpnia 1877 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Korzybie, Barcino. Całkowita długość drogi: 30 763 m, w tym: w powiecie sławieńskim: 12 611 m, w powiecie miasteckim: 18 152 m. Lata budowy: w powiecie miasteckim: 1872–1875; w powiecie sławieńskim: 1875. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi w powiecie sławieńskim: 9,50 m, w powiecie miasteckim: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Warszkowo, Korzybie, Barcino). Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe; Mbl. 381 (1667) Kulsow; Mbl. 451 (1766) Wussow; Mbl. 453 (1768) Zuckers. 6. BOBOLICE–POLANÓW Podstawa prawna klasyfikacji drogi: ustawa z 20 czerwca 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: umowa Landrata w Bobolicach z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 10 listopada/15 listopada 1877 roku; umowa Landrata w Sławnie z Wydziałem Prowincjonalnym w Szczecinie z 2 listopada 1877 roku/23 lutego 1878 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Drzewiany, Żydowo. Całkowita długość drogi: 25 639 m, w tym: w powiecie koszalińskim: 11 539 m, w powiecie sławieńskim: 14 100 m. Lata budowy: 1872–1875. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi w powiecie koszalińskim: 8,79 m, maksymalna szerokość drogi w powiecie sławieńskim: 9,50 m nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Bobolice, Drzewiany, Żydowo). Mapy: Mbl. 528 (1866) Pollnow; Mbl. 611 (1966) Sydow; Mbl. 696 (2065) Bublitz; Mbl. 697 (2066) Groß Karzenburg. B. Drogi powiatowe i lokalne 1. SŁAWNO–KANIN–JAROSŁAWIEC Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 19 maja 1875 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Stary Krak, Kanin, Łącko, Jezierzany. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 26 662 m. Lata budowy: 1877, 1898–1899. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: odcinek Sławno–Kanin: 9,00 m, odcinek Kanin–Jarosławiec: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sławno, Stary Krak, Kanin, Łącko, Jezierzany, Jarosławiec). Mapy: Mbl. 263 (1465) Lanzig; Mbl. 318 (1565) Grupenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz; Mbl. 380 (1666) Schlawe. 2. SŁAWNO–DARŁOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 4 sierpnia 1896 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 29 marca 1884 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Stary Jarosław, Krupy. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 16 417 m. Lata budowy: 1836–1873; 1891–1894. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sławno, Stary Jarosław, Krupy, Darłowo). Mapy: Mbl. 317 (1564) Rgenwalde; Mbl. 318 (1565) Grupenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz. 3. DARŁOWO–USTKA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 4 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 18 czerwca 1852 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Zakrzewo, Kopnica, Sulimice, Karsino, Masłowice, Ronino, Chudaczewo, Pieńkowo, Postomino. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 24 980 m. Lata budowy: [1859], 1866. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Darłowo, Zakrzewo, Kopnica, Sulimice, Karsino, Masłowice, Ronino, Chudaczewo, Pieńkowo, Postomino). Mapy: Mbl. 264 (1466) Saleske; Mbl. 317 (1564) Renwalde; Mbl. 318 (1565) Grupenhagen; Mbl. 319 (1566) Peest. 4. CISOWO–KOPAŃ Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 23 września 1904 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 3000 m. Rok budowy: 1908. Klasyfikacja wojskowa drogi: A. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Cisowo, Kopań). Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde. 5. PALCZEWICE–DROZDOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 marca 1908 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2242 m. Rok budowy: 1906. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Palczewice, Drozdowo). Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde; Mbl. 318 (1565) Grupenhagen. 6. ZŁAKOWO–KORLINO–DROZDOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 marca 1908 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Krewo, Korlino, Nacmierz, Rusinowo, Barzowice. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 21 269 m. Rok budowy: 1906. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Złakowo, Krewo, Korlino, Nacmierz, Rusinowo, Barzowice, Drozdowo). Mapy: Mbl. 263 (1465) Lanzig; Mbl. 264 (1466) Saleske; Mbl. 318 (1565) Grupenhagen. 7. SŁAWNO–POSTOMINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 7 sierpnia 1899 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Sławsko, Staniewi ce, Tyń. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 15 502 m. Rok budowy: 1896. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sławno, Sławsko, Staniewice, Tyń, Postomino). Mapy: Mbl. 319 (1566) Peest; Mbl. 380 (1666) Schlawe. 8. POSTOMINO–GÓRSKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 marca 1908 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 23 kwietnia 1894 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Marszewo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 4915 m. Rok budowy: 1905. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Postomino, Marszewo, Gsko). Mapy: Mbl. 264 (1466) Saleske. 9. TYŃ–DWORZEC KOLEJOWY W SYCEWICACH Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 7 sierpnia 1899 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Pieszcz, Pałowo, Pałko. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 8474 m. Rok budowy: 1898. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Tyń, Pieszcz, Pałowo, Pałko). Mapy: Mbl. 319 (1566) Peest. 10. REBLINO–ZĘBOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 6 kwietnia 1900 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1825 m. Rok budowy: 1898. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Reblino, Zębowo). Mapy: Mbl. 320 (1567) Zitzewitz. 11. DWORZEC KOLEJOWY W SYCEWICACH–DOBRZĘCINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 6 kwietnia 1900 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 355 m. Rok budowy: 1902. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,50 m; nawierzchnia szutrowa. Mapy: Mbl. 320 (1567) Zitzewitz. 12. WRZĄCA–REBLINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 czerwca 1911 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 21 lipca i 20 września 1911 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Runowo Sławień skie, Słonowice. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 9924 m. Lata budowy: 1912–1916. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Reblino, Runowo Sławieńskie, Słonowice, Wrząca). Mapy: Mbl. 320 (1567) Zitzewitz; Mbl. 381 (1667) Kulsow. 13. SŁONOWICE–DWORZEC KOLEJOWY W SŁONOWICACH Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 czerwca 1911 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1414 m. Lata budowy: 1912–1913. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia bruko wana (Słonowice). Mapy: Mbl. 381 (1667) Kulsow. 14. TYCHOWO–SŁONOWICE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 listopada 1915 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Kczewo, Bzowo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 8270 m (ewidencyjna korekta długości drogi w 1927 roku: 2880 m). Lata budowy: 1912–1913. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Słonowice, Kczewo, Bzowo, Tychowo. Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe; Mbl. 381 (1667) Kulsow. 15. ŁĄCZNICA DRÓG POWIATOWYCH W SŁAWNIE [ul. Łączna] Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenia Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 6 listopada 1915 roku i 31 stycznia 1919 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 29 marca 1916 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 250 m. Rok budowy: 1913. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,50 m; nawierzchnia bruko wana. Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe. 16. POMIŁOWO–ŻUKOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 19 lipca 1907 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Gwiazdowo, Brzeście. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 9914 m (ewidencyjna korekta długości drogi w 1927 roku: 9767 m). Lata budowy: 1908–1909. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Pomiłowo, Gwiazdowo, Brzeście, Żukowo). Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe; Mbl. 451 (1766) Wussow. 17. SŁAWNO–OSTROWIEC Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenia Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku i 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Kwasowo, Kosierzewo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 9175 m. Lata budowy: 1850–1859. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 10,00 m; nawierzchnia szutro wa, częściowo brukowana (Sławno, Kwasowo, Kosierzewo, Ostrowiec). Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe; Mbl. 451 (1766) Wussow. 18. KARWICE–POLANÓW Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Smardzewo, Ostro wiec, Krąg. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 28 777 m. Lata budowy: 1854–1857. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Karwice, Smardzewo, Ostrowiec, Krąg, Polan). Mapy: Mbl. 379 (1665) Karwitz; Mbl. 450 (1765) Zirchow; 451 (1766) Wussow; 528 (1866) Pollnow. 19. CHOMIEC–DRETYŃ Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2960 m. Rok budowy: 1856. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Chomiec). Mapy: Mbl. 451 (1766) Wussow. 20. WIELIN–CHORÓWKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 13 listopada 1905 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 29 sierpnia 1901 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 5194 m. Rok budowy: 1903. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Wielin). Mapy: Mbl. 528 (1866) Pollnow. 21. POLANÓW–MIASTKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 21 września 1863 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1521 m. Rok budowy: 1862. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Polan). Mapy: Mbl. 528 (1866) Pollnow. 22. BOBROWICE–JACINKI Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 4 stycznia 1893 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 8 listopada 1886 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Smardzewo, Żegocino, Święcianowo, Lejkowo, Borkowo, Laski, Domachowo, Bukowo, Świerczyna. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 25 939 m. Rok budowy: 1890. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Bobrowice, Smardzewo, Żegocino, Święcianowo, Lejkowo, Borkowo, Laski, Domachowo, Bukowo, Świerczyna, Jacinki). Mapy: Mbl. 379 (1665) Karwitz; Mbl. 450 (1765) Zirchow; Mbl. 527 (1865) Alt Zowen. 23. SOWNO–KRĄG Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 6 kwietnia 1905 roku. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Laski, Bożenice, Komorowo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 13 007 m. Rok budowy: 1907. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sowno, Laski, Bożenice, Komorowo). Mapy: Mbl. 527 (1865) Alt Zowen; Mbl. 450 (1765) Zirchow; Mbl. 451 (1766) Wussow. 24. SIANÓW–SOWNO–NADBÓR Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Przytok, Ratajki, Sowno, Krytno. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 22 651 m. Lata budowy: 1878–1880. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sian, Przytok, Ratajki, Sowno, Krytno). Mapy: Mbl. 448 (1763) Zanow; Mbl. 449 (1764) Damerow; Mbl. 450 (1765) Zirchow; Mbl. 527 (1865) Alt Zowen. 25. SIANÓW–WĘGORZEWO KOSZALIŃSKIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 15 lutego 1924 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu koszalińskiego): 3668 m. Rok budowy: 1928. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sian). Mapy: Mbl. 448 (1763) Zanow, Mbl. 449 (1764) Kternitz. 26. DWORZEC KOLEJOWY W WIEKOWIE–SIECIEMIN Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 26 września 1912 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 24 września 1909 roku i 14 marca 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Dąbrowa. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 7799 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Dąbrowa, Sieciemin). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 449 (1764) Damerow. 27. DWORZEC KOLEJOWY W WIEKOWIE–NIEMICA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 26 września 1912 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 24 września 1909 roku i 14 marca 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Grabowo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 4920 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Dąbrowa, Sieciemin). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 449 (1764) Damerow. 28. NIEMICA–KUSICE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 26 września 1912 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 24 września 1909 roku i 14 marca 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2894 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Niemica, Kusice). Mapy: Mbl. 449 (1764) Damerow. 29. LEJKOWO–NIEMICA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: obwieszczenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 4 stycznia 1893 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 13 listopada 1889 roku. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Sulechko, Sulechowo, Bartolino. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 7432 m (ewidencyjna korekta długości drogi w 1927 roku: 7467 m). Rok budowy: 1890. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Lejkowo, Sulechko, Sulechowo, Bartolino, Niemica). Mapy: Mbl. 449 (1764) Damerow; 450 (1765) Zirchow. 30. MALECHOWO–ŻEGOCINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 30 lipca 1914 roku i 20 sierpnia 1914 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Paproty. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 6246 m. Lata budowy: 1919–1924. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Malechowo, Paproty, Żegocino). Mapy: Mbl. 379 (1665) Karwitz; 450 (1765) Zirchow. 31. JEŻYCE–MALECHOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 30 lipca 1914 roku i 20 sierpnia 1914 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Jeżyczki, Przystawy, Gzyca. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 9300 m. Lata budowy: 1919–1923. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Jeżyce, Jeżyczki, Przystawy, Grzyca, Malechowo). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz. 32. PRZYSTAWY–DWORZEC KOLEJOWY W WIEKOWIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 30 lipca 1914 roku i 20 sierpnia 1914 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2400 m. Lata budowy: 1919–1923. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Przystawy, Wiekowo). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen. 33. DWORZEC KOLEOWY W SKIBNIE–RUSKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 19 grudnia 1887 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 22 czerwca 1881 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Wierciszewo, Biel kowo, Dobiesław, Jeżyczki, Jeżyce, Porzecze. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 20 995 m. Lata budowy: 1883–1884. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,50 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Skibno, Wierciszewo, Bielkowo, Dobiesław, Jeżyczki, Jeżyce, Porzecze, Rusko). Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde; Mbl. 377 (1663) Beelkow; Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 448 (1763) Zanow. 34. POLANÓW–ROSOCHA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 15 listopada 1927 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Gilewo. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 6560 m. Lata budowy: 1874, 1886, 1928. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,50 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Polan, Gilewo, Rosocha). Mapy: Mbl. 527 (1865) Alt Zowen; Mbl. 528 (1866) Pollnow; Mbl. 610 (1965) Kurow. 35. WIERCISZEWO–IWIĘCINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2687 m. Lata budowy: 1924–1925. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Wierciszewo, Iwięcino). Mapy: Mbl. 448 (1763) Zanow. 36. BOLESZEWO–SŁOWINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 26 marca 1904 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Graniczak. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 7969 m. Lata budowy: brak danych. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Boleszewo, Graniczak, Słowino). Mapy: Mbl. 379 (1665) Karwitz. 37. ŁANY–RZYSZCZEWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 21 marca 1901 roku i 26 marca 1904 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1777 m. Lata budowy: 1901–1904. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Łany). Mapy: Mbl. 379 (1665) Karwitz. 38. NOWY JAROSŁAW–STARY JAROSŁAW Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 30 grudnia 1913 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 20 sierpnia 1906 roku i 14 marca 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Nowy Jarosław, Stary Jarosław. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2735 m, w tym w cią gu drogi Sławno–Darłowo. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Nowy Jarosław, Stary Jarosław). Mapy: Mbl. 318 (1565) Grupenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz. 39. SIŃCZYCA–KRUPY Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 30 grudnia 1913 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 30 sierpnia 1906 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: Sińczyca. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2138 m. Lata budowy: 1911–1912. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sińczyca, Krupy). Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde. 40. MOST ZWODZONY W DARŁÓWKU–PLAŻA MORSKA W DARŁÓWKU Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 12 października 1910 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 26 marca 1904 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 712 m. Rok budowy: 1898. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 5,30 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde. 41. STANIEWICE–WILKOWICE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 3 września 1918 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 3 lipca 1914 roku i 25 sierpnia 1914 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2280 m. Lata budowy: 1915–1917. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Staniewice, Wilkowice). Mapy: Mbl. 319 (1566) Peest. 42. NOSKOWO–WRZEŚNICA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 3 września 1918 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 29 marca 1912 roku i 8 maja 1912 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2280 m (ewidencyjna korekta długości drogi w 1927 roku: 2843 m). Lata budowy: 1913–1915. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Noskowo, Wrześnica). Mapy: Mbl. 319 (1566) Peest; Mbl. 380 (1666) Schlawe. 43. RĄBICE–ZALESIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 26 września 1912 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 24 października 1909 rok Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1822 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Rąbice, Zalesie). Mapy: Mbl. 451 (1766) Wussow. 44. DOBIESŁAW–WIEKOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 26 września 1912 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 24 września 1909 roku i 14 marca 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2390 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Dobiesław, Wiekowo). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen. 45. JEŻYCE–NOWY KRAKÓW Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 30 grudnia 1913 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwały Kreistagu w Sławnie z 20 października 1905 roku i 7 listopada 1910 roku. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 3205 m. Lata budowy: 1911–1912. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Jeżyce, Nowy Krak). Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen. 46. UL. ARMII KRAJOWEJ W SŁAWNIE–DWORZEC KOLEJOWY W SŁAWNIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 30 grudnia 1903 roku, budowa realizowana ze środk gminy miejskiej w Sławnie. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1510 m. Lata budowy: 1911–1912. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 9,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Sławno). Mapy: Mbl. 380 (1666) Schlawe. 47. NOWE ŁĄCKO–ŁĄCKO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 3219 m. Lata budowy: 1898–1899. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Nowe Łącko, Łącko). Mapy: Mbl. 163 (1465) Lanzig. 48. DARŁOWO–BIELKOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: zarządzenie Nadprezydenta Prowincji Pomorskiej w Szczecinie z 3 lutego 1930 roku. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: uchwała Kreistagu w Sławnie z 1926 roku. Ważniejsze miejscowości, przez ktre przebiega droga: Żukowo Morskie, Bobolin, Dąbki, Bukowo Morskie, Glęźnowo, Glęźnko. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 16 455 m. Lata budowy: 1926–1928. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana (Darłowo, Żukowo Morskie, Bobolin, Dąbki, Bukowo Morskie, Glęźnowo, Glęźnko, Bielkowo). Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde; Mbl. 377 (1663) Beelkow; Mbl. 378 (1664) Altenhagen. 49. DROGA W PALCZEWICACH Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 153 m. Lata budowy: brak danych. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 4,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 317 (1564) Renwalde. 50. DROGA W GÓRSKU Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 612 m. Rok budowy: 1905. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 8,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 264 (1466) Saleske. 51. DROGA W ZŁAKOWIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 791 m. Rok budowy: 1905. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 3,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 264 (1466) Saleske. 52. WIEKOWO–DWORZEC KOLEJOWY W WIEKOWIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1761 m. Rok budowy: 1897. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen. 53. REDĘCIN–ZĘBOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: własność administracji majątku w Redęcinie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1100 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 320 (1567) Zitzewitz. 54. BZOWO–ŚCIĘGNICA Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: zarządzenie landrata w Sławnie z 3 kwietnia 1912 roku, 26 i 30 września 1913 roku budowa ze środk administracji majątkw w Bzowie, Ścięgnicy i Vossberg (obecnie bez polskiej nazwy). Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 3535 m. Lata budowy: 1912–1913. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,50 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 381 (1667) Kulsow. 55. JANIEWICE–ŻUKOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzymanie drogi: budowa prowadzona ze środk administracji majątkw w Janiewicach, Żukowie, gmin wiejskich w Janiewicach i Żukowie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2250 m. Lata budowy: 1910–1911. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 451 (1766) Wussow. 56. JANIEWICE–CHOMIEC Podstawa prawna klasyfikacji drogi: budowa ze środk administracji ma-jątku w Żukowie. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: brak danych. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 4000 m. Lata budowy: 1904–1910. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 3,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 451 (1766) Wussow. 57. POLANÓW–POLANÓW CEGIELNIA [ul. Zacisze] Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała gminy miejskiej w Polanowie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1517 m. Lata budowy: 1905–1906. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,50 m; nawierzchnia szutrowa, częściowo brukowana. Mapy: Mbl. 527 (1865) Alt Zowen; Mbl. 258 (1865) Pollnow. 58. WIETRZNO–CHOCIMINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: własność administracji majątku w Wietrznie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1900 m. Rok budowy: 1914. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 3,00 m; nawierzchnia bruko wana. Mapy: Mbl. 610 (1965) Kurow; Mbl. 611 (1966) Sydow. 59. DWORZEC KOLEJOWY W CHOCIMINIE–WIETRZNO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała gminy wiejskiej w Wietrznie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2740 m. Rok budowy: 1875. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,20 m; nawierzchnia brukowana Mapy: Mbl. 610 (1965) Kurow; Mbl. 611 (1966) Sydow. 60. CHOCIMINO–ŻYDOWO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała gminy wiejskiej w Chociminie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1265 m. Rok budowy: 1875. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,20 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 610 (1965) Kurow; Mbl. 611 (1966) Sydow. 61. CYBULINKO–CHOCIMINO Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała gminy wiejskiej w Chociminie. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 1300 m. Rok budowy: 1875. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 7,20 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 610 (1965) Kurow. 62. GOŁOGÓRA–DWORZEC KOLEJOWY W GOŁOGÓRZE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała administracji majątku w Gołogrze. Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2400 m. Lata budowy: 1918–1920. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 6,20 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 611 (1966) Sydow; Mbl. 697 (2066) Groβ Karzenburg. 63. SŁOWINO–GRANICA Z LASEM W STARYM KRAKOWIE Podstawa prawna klasyfikacji drogi: brak danych. Podstawa prawna wskazująca podmiot odpowiedzialny za budowę i utrzy manie drogi: uchwała gminy wiejskiej w Słowinie Ważniejsze miejscowości, przez kte przebiega droga: brak danych. Długość drogi (w granicach powiatu sławieńskiego): 2150 m. Lata budowy: brak danych. Dane techniczne: maksymalna szerokość drogi: 4,00 m; nawierzchnia brukowana. Mapy: Mbl. 378 (1664) Altenhagen; Mbl. 379 (1665) Karwitz. Opracowano na podstawie: Archiwum Państwowe w Koszalinie, Rejencja Koszalińska (sygn. 2211, 2212, 2213, 2214, 2215, 2216, 2280, 2295, 2300, 2303, 2426, 2427, 2430, 2433, 2687, 3910, 3977, 3978, 4003, 4019, 4059, 4334, 12112); Archiwum Państwowe w Szczecinie, Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej w Szczecinie (sygn. 2019), Wydział Powiatowy w Lęborku (sygn. 299), Zarząd Dr na Pomorzu (sygn. 7). Mestischblätter 1:25 000. Reg. Bez. Kslin. Verzeichnis der Straβen am Ende des Jahres 1925, Klin 1925. Regierungsbezirk Klin. Nachtrag f 1927 zum Verzeichnis der Straβen am Ende des Jahres 1925, Klin 1928. Ausgewählte Probleme des Kreises Schlawe, Zeitraum XIX u. XX Jh. bis 1939 Zusammenfassung Der Artikel umfasst die Problematik des Straßenbaus im 19. und 20. Jh. (bis 1945), das heißt Konkret mit Erhalten und Nutzung der Straßen im Kreis Schlawe. Der Autor bespricht vor allem grundlegende Probleme, die mit Bau, Ausbau und Modernisierung des Kreisstraßen Netzers verbunden sind. Gleichzeitig zeigt er Probleme der Realisierung von Plänen, die mit der Entwicklung, Verkehr und Transport im Kreis Schlawe, dem Ksliner Regierungsbezirk und der Provinz Pommern verbunden sich. Der Artikel wurde mit der Übersieht der Kreisstraßen bereichert, getrennt: des Staates, der Provinz und des Kreises, auch die von Gutsbesitzern privat finanzierten. Der Autor weist auf die Schwierigkeiten hin, die in den 20. und 30. Jahren des 20. Jh. entstanden, verbunden mit der verspäteten Realisierung des Ausbauprogrammes. Weniger wichtig wa-ren die onomischen Schwierigkeiten des Kreises und Provinz, die aber oft das Aufgeben der Investition des Strassenausbau stten. Jedoch waren auch die finanziellen und organisationalen Mlichkeiten verschiedener staatlicher und provinzieller Institutionen daran beteiligt. Im Artikel werden technische Fragen behandelt. z.B. der Erhalt der wichtigsten Strassen des Kreises, wie die Chausseen Renwalde er Schlawe nach Pollnow und weiter in Richtung Bublitz, von Zanow nach Zitzewiz (ein Teil der Straße Berlin–Stettin–Danzig– Kigsberg), von Klin/Mocker und Kternitz nach Pollnow (ein Teil des Stras-se von Klin nach Bow). Uwagi do dziej kolejnictwa na terenie ziemi sławieńskiej do końca wojny 1914–1918 JÓZEF LINDMAJER (SŁUPSK) Pierwsza kolej żelazna w Prusach, dla ruchu osobowego i towarowego, połączyła Berlin z Poczdamem. Została przekazana do użytkowania 29 października 1838 roku, czyli prawie trzy lata po otwarciu najwcześniejszej w Niemczech trasy kolejowej Norymberga–Fth (w Bawarii) liczącej 30 km (Engelmann 1984: 282; Vollack 1986: 265)1. W Prusach długość ogna szlakw kolei żelaznych wzrosła z 861 km w roku 1844 do 2363 km w 1848 roku (Engelmann 1984: 322). W statystyce z 1844 roku należyuwzględnić najszybciej wybudowaną, priorytetową linię kolejową w prowincji pomorskiej łączącą Berlin ze Szczecinem. Istotną rolę inicjatywną przy kształtowaniu projektu i konstruowaniu połączenia kolejowego na tej trasie, łączącej stolice państwa pruskiego i prowincji pomorskiej (Szczecin z liczbą ludności bliską 40 tys.), trzeba zapisać przede wszystkim na konto naczelnego burmistrza Szczecina – Maschkego. To pod jego przewodnictwem 1 marca 1836 roku odbyło się zebranie komitetu założycielskiego kolei berlińsko-szczecińskiej (Berlin-Stettiner Eisenbahn Komitee)2. Aktywna i przedsiębiorcza część junkierstwa pomorskiego poparła ideę budowy linii kolejowej, ale nie tylko ludzie interesu z tej klasy społeczno-własnościowej. W latach 1836–1840 zarząd Pomorskiego Towarzystwa Ekonomicznego udzielał prawnego i propagandowego poparcia wspomnianemu komitetowi założycielskiemu. Bez wątpienia inspiracja budowy pierwszej na pruskim Pomorzu linii kolejowej zrodziła się w kręgach szczecińskiego 1 W 1837 roku przystąpiono do budowy kolei z Lipska do Drezna, a w cesarstwie austriackim tzw. kolei płnocnej z Wiednia do Krakowa. 2 Data szczegłowa według Vollack (1986: 265). Dix (1901: 7) za czas utworzenia tego komitetu podał tylko 1835 rok. kupiectwa, ktego przedstawiciele dominowali wśr inicjator zawiązujących spłkę kolei berlińsko-szczecińskiej (Stępiński 1989: 329–330). W dniach 13–15 czerwca 1840 roku, z udziałem nadburmistrza, doszło do walnego zgromadzenia akcjonariuszy budowy kolei żelaznej z Berlina do Szczecina. Pieczę nad tym procesem powierzono naczelnemu inspektorowi budownictwa – Neuhausowi. Już 3 sierpnia tegoż roku zapoczątkowano prace ziemne (Spatenstich) przygotowujące plac pod fragment rozjazdu i podtorze (Bahnkper) w Eberswalde, mieście odległym wtedy o około 50 km na płnocny wsch od Berlina3. Statut spłki akcyjnej budującej kolej Berlin–Szczecin został zatwierdzony podpisem i przyznaniem koncesji przez kra pruskiego Fryderyka Wilhelma IV (władcy od 7 czerwca 1840 roku) (Ihnatowicz, Biernat 2003: 545). W statucie znalazł się zapis gwarantujący czteroprocentowej wysokości odsetki dla akcjonariuszy, wypłacane jeszcze przez sześć lat po zakończeniu i otwarciu kolei Berlin–Szczecin. Takie warunki potwierdził w swojej uchwale stanowy sejm komunalny Starego Pomorza (altpommerschen Landstände)4. Dodajmy, że w 1839 roku to ciało samorządowo- -gospodarcze (dla Alt-Pommern) udzieliło (ponownie?) gwarancji finansowego zysku rzeczywistym udziałowcom tego przedsięwzięcia kolejowego. Już wcześniej zwriło się, skutecznie, do monarchy o koncesjonowanie berlińsko-szczecińskiej spłki budowlanej (Stępiński 1989: 330). Ponadto Pomorskie Towarzystwo Ekonomiczne uzasadniało celowość wsparcia tej spłki dobrem rozwoju rolnictwa, ale i przemysłu. Wysiłki wielkich pomorskich (zwłaszcza szlacheckich) właścicieli ziemskich, przede wszystkim z terenw zaodrzańskich (zachodnich) prowincji, to najstarsze w Prusach przejawy poparcia nie tylko interesw tej klasy, lecz także kolejowych przedsięwzięć wielkiej (umacniającej się) berlińsko-szczecińskiej burżuazji kupiecko-przemysłowej (Stępiński 1989: 330). Pierwszy odcinek budowanej trasy kolejowej (o długości 6 mil = 45 km)5 prowadził z Eberswalde do Berlina. Został ukończony 31 lipca 1842 roku, a 16 listopada tegoż roku kolej doprowadzono do Angermde. Koszty ogne (całościowe, wstępne) linii kolejowej Berlin–Szczecin wyniosły 4 280 000 tal. Jej uroczyste otwarcie nastąpiło 15 sierpnia 1843 roku w Szczecinie, gdzie gotowy był nowy dworzec (Ryc. 1). Uczestniczył w nim kr pruski Fryderyk Wilhelm IV. Przyjechał on wczas do Szczecina pierwszym, odpowiednio ustrojonym, pociągiem z Berlina (Lindmajer 1998: 113, przyp. 11)6. 3 „Stettiner Neueste Nachrichten”. 2. Beiblatt, 5. November 1905 (Nr 267). 4 „Stettiner Neueste Nachrichten”. 2. Beiblatt, 5. November 1905 (Nr 267). 5 Mila pruska (1817–1872) liczyła 7532,5 m (Ihnatowicz, Biernat 2003: 41, tab. 12). 6 „Stettiner Neueste Nachrichten”. 2. Beiblatt, 5. November 1905 (Nr 267). Ryc. 1. Pierwszy szczeciński dworzec kolejowy w 1843 r. (źrdło: „Stettiner Neueste Nachrichten”. 2. Beiblatt, 5. November 1905, Nr 267) Berlińsko-Szczecińskie Towarzystwo Kolejowe (Berlin-Stettiner Eisenbahn Gesellschaft; BSEG) w 1845 roku podjęło się kontynuacji budowy kolei i doprowadzenia tor dalej na wsch, w pierwszej kolejności do Stargardu. Największą przeszkodą były szerokie, zabagnione doliny Odry i Regalicy. Już w 1846 roku przerzucono przez koryta tych rzek pierwsze mosty (drewniane), a linia kolejowa dotarła w tymże roku ze Szczecina do Stargardu. Od Stargardu nad Iną została poprowadzona w kierunku południowo-wschodnim do Poznania, a ukończona w 1848 roku (Vollack 1986: 265). W latach 1853–1856 trwały przygotowania planw budowy kolei żelaznej na trasie ze Stargardu na wsch do Koszalina. BSEG podjęło ostateczną i wiążącą uchwałę w tej sprawie 28 lutego 1856 roku. Dokładnie w połowie maja tegoż roku, w zawartej umowie wykonawczej przy wspłudziale państwa, zagwarantowano BSEG 3,5-procentową wysokość zysku od zainwestowanego kapitału, z klauzulą jego podniesienia o pł procenta w przypadku zachowania wkładu przy budowie dalszego długiego (docelowego) odcinka tej kolei z Koszalina do Gdańska. Wspomniane towarzystwo akcyjne (BSEG) otrzymało koncesję na budowę Hinterpommersche Bahn 18 sierpnia 1856 roku, a do zasadniczych prac budowalno-ziemnych przystąpiono po upływie 7–8 miesięcy – w marcu 1857 roku (Vollack 1986: 270). Znaczny odcinek kolei płnocnopomorskiej, prowadzący ze Stargardu do Koszalina przez wieś Runowo (gdzie przewidziano odprowadzenie bocznej linii Drawsko–Złocieniec–Szczecinek) i dalej przez Łobez–Świdwin–Białogard z odgałęzieniem Białogard–Kołobrzeg, został zwieńczony oficjalnym otwarciem 1 czerwca 1859 roku7. Wprost do na 7 Archiwum Państwowe w Szczecinie (dalej: APSz.), Zespł: Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej (dalej: NPPP), Nr 2074 (Karte der Ostbahn); Amts-Blatt der Kigli brzeża portu kołobrzeskiego kolej dotarła dopiero w 1865 roku (Stępiński 1989: 331; Włodarczyk 1987: 91). W latach 40. i 50. XIX wieku w Prusach wyraźnie zaznaczyła się pierwsza ofensywa w budownictwie kolejowym, co już wykazano choćby na przykładzie okresu 1844–1848 (por. wyżej), w tym na terenach wschodnich czesnych Prus. Zaangażowani w takowe budownictwo komunikacyjne byli głnie dysponenci prywatnych zasob finansowych (powstających spłek akcyjnych, jak BSEG), asekurowane niejednokrotnie także przez centralne struktury państwowe czy to ze względ politycznych, czy też wojskowo-strategicznych, jak i przede wszystkim z ważnych motyw gospodarczych, rnież prestiżowych, Prus – największego, szybko się rozwijającego państwa Związku Niemieckiego. Uwzględniając te motywy, można chociażby starać się zrozumieć, dlaczego inwestycje kolejowe w Prusach po przekroczeniu Odry objęły trasy biegnące z Berlina przez tereny lepiej zurbanizowane, o korzystniejszym, perspektywicznym rozwoju zwłaszcza pozarolniczych dziedzin życia gospodarczego. Liczyła się także istotna możliwość szybszej integracji ekonomicznej ziem zagarniętych (swego czasu) w rozbiorach przez Prusy kosztem Polski (głnie Wielkopolski, Pomorza Gdańskiego) z obszarem dawnych Prus Książęcych (Prus Wschodnich z Krewcem). W 1845 roku rozpoczęła się budowa mostw przez Wisłę koło Tczewa oraz przez Nogat w Malborku. Oba mosty – drogowy i kolejowy – stawiane przed wjazdem do Tczewa od zachodu, zostały otwarte w końcu 1857 roku. Wcześniej, bo od 1852 roku, czynna była kolej z Malborka do Krlewca (Dix 1901: 6). Zaistniała też łączność oraz powiązania komunikacyjne pierwszego odcinka budowanej po 1843 roku kolei ze Szczecina w kierunku wschodnim, już przez wschodnie tereny pozaodrzańskie. Zapadła decyzja o kontynuowaniu prac budowlanych przy tej kolei w stronę Stargardu, a postawienie pierwszych most przez Odrę i Regalicę urealniło te projekty. Do Stargardu kolej dotarła w 1846 roku, dwa lata pźniej do Poznania (por. wyżej). Stąd kolejową trasą połączono Krzyż z Bydgoszczą (w 1851 roku). W dalszej kolejności dotarła ona przez Tczew do Gdańska w 1852 roku. Uwzględniając wybudowane odcinki kolejowe oraz mosty przez Wisłę i Nogat (1857 rok), koleją można było dojechać z Krzyża (a właściwie z Poznania, a nawet ze Stargardu / Szczecina) do Krewca trasą liczącą 467 km (zwaną Krewsko-Pruską Koleją Wschodnią – die Kiglich Preussische Ostbahn) (Dix 1901: 6–7; Vollack 1986: 265). chen Regierung zu Clin (dalej: Amtsblatt), 1859, Nr 23, s. 236; Album der Stargard-Clin-Colberger Eisenbahn [Berlin, b.r.w.], s. nlb. Zob. też Lindmajer (1998: 113–115). Rozbudowa infrastruktury kolejowej na przełomie lat 50. i 60. XIX wieku nie cieszyła się znacznym poparciem wielkich agrariuszy pomorskich (junkr), chociaż byli oni nadal świadomi korzyści płynących przykładowo z przedłużenia linii Szczecin–Stargard do Koszalina i Słupska z myślą o doprowadzeniu jej do Gdańska (o tym niżej). Jak wiemy (por. wyżej), w 1846 roku zapadła decyzja o kontynuowaniu prac budowlanych przez BSEG mających na celu przedłużenie kolei berlińsko-szczecińskiej do Stargardu. Podjęto wysiłki (koncepcyjne) poprowadzenia tej jednotorowej linii kolejowej przez pruskie Pomorze coraz dalej na wsch (etapowo i stopniowo). W 1856 roku na trasie wytyczonej w terenie rozpoczęły się roboty ziemne oraz torowiskowe ze Stargardu do Koszalina. Oficjalnie zakończono je 1 czerwca 1859 roku. Z innych zapis wynika, że pierwszy pociąg z Koszalina do Białogardu wykonał kurs testowy (kontrolny) 20 listopada 1858 roku. W dniach 30–31 maja 1859 roku odbyły się (wraz z ceremonią poświęcenia) całościowe oficjalne uroczystości symbolicznego oddania do praktycznego użytkowania kolei na całej trasie Stargard–Koszalin i Białogard–Kołobrzeg w obecności czesnego (od 9 października 1858 roku) pruskiego księcia panującego (Prinzregent) Wilhelma I (Klenz 1929; Ihnatowicz, Biernat 2003: 545). Oddana do codziennej eksploatacji (regelmässigen Fahrten begonnen) linia Stargard–Białogard–Koszalin i Białogard–Kołobrzeg liczyła łącznie (oba odcinki) 172,5 km nowej trasy kolei pomorskiej (Dix 1901: 7; Vollack 1986: 270)8. Dworzec koszaliński stał się na około 10 lat końcowym punktem dyspozycji towarowo-przeładunkowej oraz końcową docelową stacją pasażerską (od strony zachodniej – Stargardu). Zahamowanie dalszych prac przy budowie kolei z Koszalina do Słupska i dalej do Gdańska, pomijając zauważony pewien spadek zainteresowania przydatnością tego nowoczesnego środka komunikacji wśrd pomorskich wielkich ziemian (szlacheckich czy mieszczańskich), można powiązać z niekorzystnymi następstwami (także dla tej inwestycji) ognej sytuacji geopolitycznej, w jakiej znalazły się Prusy. To państwo forsowało (udane w ostateczności) plany zjednoczenia Niemiec, do czego doszło w 1871 roku wskutek wojennych konfrontacji z Danią (1864 rok), Austrią (1866 rok) oraz Francją (1870–1871). Owe wydarzenia wstrzymywały poprawną i terminową realizację zakładanego harmonogramu ustalonego dla budowy Hinterpommersche Bahn, ograniczając z wymienionego powodu (zwłaszcza w latach 60. XIX stulecia) udział państwa pruskiego rwnież w tego rodzaju ważnych poczynaniach przemysłowych oraz komunikacyjnych. 8 Amtsblatt 1859, Nr 23, s. 236. Jednak po raz kolejny administracja rządowa prowincji wykazała się (chyba?) nieco wcześniejszą inicjatywą na tym polu. W 1865 roku pomorskie władze prowincjonalne nosiły się z poważnym zamiarem wniesienia sprawy budowy kolei z Koszalina do Słupska (a więc i przez Sławno) pod obrady parlamentu pruskiego (Landtagu) (Stępiński 1989: 330, przyp. 122). W każdym razie budowa kolei w tym kierunku (zgodnie z wytyczoną trasą) rozpoczęła się z Koszalina w 1866 roku. Jednakże właściwa spłka otrzymała docelową koncesję na kontynuowanie zaawansowanych prac przy formowaniu i kładzeniu – jak określano – drugiego odcinka kolei pomorskiej w 1867 roku najpierw z uwzględnieniem jego kolejnego fragmentu: Koszalin–Sławno–Słupsk (Vollack 1986: 270). Długość linii kolejowej z Koszalina do Gdańska wyniosła 198,4 km, w obrębie powiatu sławieńskiego 46 km. Na tym odcinku zaplanowano (zgodnie z projektem) przystanki kolejowe w: Wiekowie, Sławnie, Karwicach, Wrześnicy oraz Reblinie (Vollack 1986: 270). W opublikowanym(a wydaje się wiarygodnym i wiążącym) dokumencie z początku lipca 1858 roku, zwierającym informacje o przyjętych ostatecznie rozwiązaniach, a także ustaleniach inwestycyjnych z tą linią kolejową związanych, między Koszalinem a Słupskiem przewidziano ustanowienie dworc kolejowych (Bahnhof) tylko w: Skibnie, Karwicach, Sławnie (Ryc. 2) i Sycewicach9. Właściwym przystankiem pasażerskim oraz towarowym dla Sianowa stało się pobliskie, około 4 km na płnoc, Skibno położone na terenie powiatu kosza-lińskiego (do 1872 roku rozległy powiat „Księstwo”) (Vollack 1986: 270). b Ryc. 2. Budynek dworca kolejowego w Sławnie według planu z około 1858 r. (źrło: Album der Stargard-Clin-Colberger Eisenbahn (erbaut 1868–1870), Stettin [brw.] (Lith. H. Ru- precht); rysunek litograficzny 25): widok oglny (a) i rozplanowanie wnętrza (b) 9 Erlauterungsbericht fr das generelle Project einer Eisenbahn von Cslin nach Danzig [Stettin 1858], s. 12–13. Na trasie z Koszalina (Sianowa) do Sławna trudnym do pokonania terenem okazała się strefa między Wiekowem a wsią Przystawy. Trzeba było tam usypać długi nasyp biegnący przez zabagniony teren oraz zbudować most przez Grabową. Drugi most należało postawić przez Wieprzę koło Sławna (Ryc. 3), w odległości 2 km na południe od centrum miasta. Doszło tam do przecięcia budowanej kolei z najważniejszą pomorską drogą lądową Szczecin–Koszalin–Słupsk–Gdańsk (Vollack 1986: 270). Ryc. 3. Projekt mostu kolejowego przez Wieprzę w Sławnie według planu z około 1858 r. (źrło: Album der Stargard-Clin-Colberger Eisenbahn (erbaut 1868–1870), Stettin [brw.]Lith. H. Ruprecht; rysunek litograficzny 9) Przed przystąpieniem do realizacji wspomnianej inwestycji kolejowej przez płnocno-wschodnie regiony prowincji pomorskiej państwo pruskie zaakceptowało wstępne założenia dotyczące przedłużenia pierwszego fragmentu kolei pomorskiej o podstawowym znaczeniu z Koszalina do Gdańska przez Sławno, Słupsk, Lębork (kwiecień 1855 roku)10. Pomimo nacisk rżnych lokalnych grup politycznych oraz gospodarczych (zwłaszcza z Kołobrzegu) sugerujących między innymi poprowadzenie kolei przede wszystkim z Koszalina do Gdańska krszą trasą przez Kartuzy (z pominięciem Sławna i Słupska), ostateczny projekt kolei Koszalin– Sławno–Słupsk–Lębork–Wejherowo–Gdańsk zatwierdzono w połowie 1858 roku (Lindmajer 1998: 115)11. 10 Erlauterungsbericht fr das generelle Project einer Eisenbahn von Cslin nach Danzig [Stettin 1858], s. 11. 11 Erlauterungsbericht fr das generelle Project einer Eisenbahn von Cslin nach Danzig [Stettin 1858], s. 5, 8, 11, 14. W założeniach wstępnych projektu (z 1858 roku) zawarto przebieg wytyczonej linii kolejowej skrajem płnocnego obszaru zabudowy miejskiej Sławna, aby uniknąć dwukrotnego jej przecięcia z głną szosą pomorską Szczecin–Gdańsk. Był to fragment przyjętego ognego wariantu zakładającego, że od Koszalina aż do Lęborka kolej będzie przebiegać bezkolizyjnie na płnoc od tej drogi12, zatem bez skrzyżowań w Sycewicach i Słupsku, co w ostatecznym rozwiązaniu nie zostało uwzględnione. Zadecydowano, że w Sławnie będzie się budować kolej w pewnej odległości na południe od miasta (por. niżej). Przy tej okazji argumentowano, że usytuowanie planowanego dworca w dość wyraźnym oddaleniu od centrum miejscowości przyniesie jej korzyści – wymusi naturalne procesy gospodarczo-przestrzennego ciążenia i rozwoju ośrodka w tym właśnie kierunku13, co się potwierdziło w nieodległej przyszłości. Linię kolejową Koszalin–Sławno–Słupsk oddano do użytku 1 lipca 1869 roku, a od strony Gdańska i Sopotu połączenie było czynne od 1 lipca 1870 roku. Właściwa pomorska magistrala kolejowa dotarła do Słupska (oficjalne otwarcie) 1 września tegoż roku (Vollack 1986: 270, 272). Zgodnie z założeniami pełna eksploatacja kolei Berlin–Gdańsk (przez Szczecin–Koszalin–Sławno–Słupsk) o długości 402,8 km przypadła na 1870 rok. Kolej ta, prawny obiekt prywatnej spłki, w 1878 roku przeszła pod zarząd państwowy (Dix 1901: 11). * * * Niezbędne jest zaprezentowanie istotnych fragment drugiego w XIX wieku poważnego starcia przeciwstawnych interes gospodarczych (bieżących i perspektywicznych) Sławna oraz Darłowa, do ktego doszło po całkowitym ujawnieniu (1858 r.) szczegł inwestycyjnych towarzyszących budowie linii kolejowej z Koszalina do Słupska. Na trasie między tymi miastami miał zostać zbudowany tylko jeden większy dworzec kolejowy − w Karwicach. W Sławnie przewidywano jedynie pasażerski i towarowy przystanek kolejowy z podobnymi urządzeniami trakcyjnymi oraz zabudowaniami jak na przykład w Skibnie czy Sycewicach14. Zaplanowana budowa większego, lepiej wyposażonego dworca kolejowego w Karwicach, z zapowiedzią powstania w nieodległej przyszłości 12 Por. APSzcz., NPPP, Nr 2074: Karte der Ostbahn. 13 Erlauterungsbericht fr das generelle Project einer Eisenbahn von Cslin nach Danzig [Stettin 1858], s. 13. 14 Por. Ueberschlag der Kosten fr den Bau und die Ausrtung einer Eisenbahn von Clin nach Danzig [Stettin, den 7. Juli 1858], s. 39–41; Erlauterungsbericht f das generelle Project einer Eisenbahn von Clin nach Danzig [Stettin 1858], s. 33. bocznicowej linii kolejowej z Karwic do Darłowa15, wywołała kontrakcję Sławna. Wykładnię ratusza tego miasta, a także jego aktywnych obywateli, zawarł czesny burmistrz Gersdorff w piśmie do władz prowincji w Szczecinie z 28 września 1859 roku16. Wnosił o zaniechanie realizacji zaprojektowanej inwestycji kolejowej w Karwicach i umiejscowienie jej (w takich samych rozmiarach) w Sławnie. Burmistrz dawał wyraz ognemu przeświadczeniu, że wybudowanie dworca w Karwicach (według aktualnie istniejących i jedynych założeń) oraz bocznej linii kolejowej z Karwic do Darłowa spowoduje nasilający się z roku na rok spływ masy towarowej z najbliższego i dalszego zaplecza surowcowo-gospodarczego do tego punktu kolejowego rozrządu oraz dyslokacji/e kosztem sławieńskich możliwości hurtowego pośrednictwa handlowego. W rezultacie, jak przewidywał burmistrz, Sławno będzie traciło swoje (i tak skromne) znaczenie ekonomiczno-handlowego ośrodka na rzecz Karwic, gdzie w krkim czasie może nawet wyrosnąć nowe miasto, natomiast Sławno zacznie się upodabniać do miejscowości typu wiejskiego (Lindmajer 1998: 123)17. W obawie przed taką ewentualnością, a także kierując się potrzebami rozwoju powiatowego Sławna, zapowiadany był przyjazd do Szczecina specjalnej sławieńskiej deputacji miejskiej mającej wyjednać przychylność państwowych władz prowincji oraz uzyskać ich pośrednictwo u właściwego ministra18. Ze strony reprezentant Sławna pojawiła się nawet gotowość poniesienia koszt wynikających z zaproponowanej zmiany plan budowy dworca w Karwicach w wysokości aktualnych możliwości budżetowych miasta19. Sławno w swojej batalii o definitywne odrzucenie planowanej budowy większej stacji rozrządowej w pobliskich Karwicach i bocznicowej kolei od tej miejscowości do Darłowa uzyskało poparcie sławieńskiego sejmiku powiatowego. To gremium samorządowe wiosną 1862 roku zobowiązało się pokryć koszty wywłaszczeniowe tylko przy trasie kolei głnej (Koszalin–Słupsk) w obrębie powiatu, a odrzuciło taką możliwość w odniesieniu do „kolei bocznej” z Karwic do Darłowa, gdyby jednak doszło do zatwierdzenia jej budowy20. 15 „Aus diesem Bahnhofe wde eine knftige Bahn nach Renwalde sich von der Heuptbahn abzweigen”. Erlauterungsbericht f das generelle Project einer Eisenbahn von Clin nach Danzig [Stettin 1858], s. 13. 16 APSzcz., NPPP, Nr 2075: Schlawe, den 28. September 1859. 17 APSzcz., NPPP, Nr 2075: Schlawe, 28. September 1859. 18 W latach 1848–1862 pruskim ministrem handlu, przemysłu i rob publicznych był August von Heydt (Ihnatowicz, Biernat 2003: 551). 19 APSzcz., NPPP, Nr 2075: Schlawe, 28. September 1859. 20 APSzcz., NPPP, Nr 2075: Coeslin, 26. Mai 1862. Ostatecznie, gdy prowadzona już była budowa kolei Koszalin–Słupsk w latach 1868–1870, odstąpiono od planowanego usytuowania w Karwicach większej stacji rozrządowej i przyjęto perspektywicznie większy obszar dworcowy dla Sławna, niż przewidywano w założeniach inżynieryjno-technicznych, a także ustaleniach inwestor z połowy 1858 roku. * * * Już w 1871 roku zapadły decyzje o wybudowaniu „bocznej” drogi żelaznej prowadzącej od wytyczonej w terenie trasy Szczecinek–Słupsk(–Ustka), zaczynającej się w Korzybiu i biegnącej przez Sławno do Darłowa. W związku z tymi postanowieniami upadł nieśmiało zarysowany regionalny projekt budowy kolei ze Sławna przez Miastko do Człuchowa (1870 rok)21. W połowie 1871 roku pojawiły się inne plany, poprzedzone nawet wstępnymi pracami terenowymi, zbudowania kolei ze Szczecinka przez Biały Br, Miastko do „regionu doliny Wieprzy” i połączenia w Sławnie z istniejącą głną koleją pomorską (Hinterpommersche Bahn)22. Wyszedł temu naprzeciw czesny minister handlu, przemysłu i rob publicznych23, wydając reskrypt z datą 4 września 1871 roku, w ktym zawarł przyzwolenie na przedłużenie kolei Szczecinek–Miastko–Korzybie przez Sławno do portu darłowskiego24. Kolej na trasie z Korzybia przez Słupsk do Ustki oddano do użytku 1 października 1878 roku, z Korzybia przez Sławno do Darłowa, o długości w granicach powiatu sławieńskiego 31,9 km, 15 listopada 1878 roku (Dix 1901: 7; Vollack 1986: 272). Ta inwestycja była częścią synchronicznie prowadzonych przedsięwzięć kolejowych najistotniejszych dla systemu komunikacyjno-gospodarczego środkowej i płnocno-wschodniej części rejencji koszalińskiej. Układ ten tworzyły linie kolejowe (por. wyżej): Białogard–Szczecinek– Piła (rok 1878)–Poznań (rok 1879); Szczecinek–Miastko–Korzybie– Słupsk(–Ustka; 1 października 1878 roku) oraz odgałęzienie Korzybie– Sławno–Darłowo, do eksploatacji oficjalnie oddane 21 grudnia 1878 roku (Lindmajer 1981: 205, 208, tab. 25; Vollack 1986: 272)25. W 1884 roku linię 21 „Schlawer Kreisblatt” (dalej: Sch.K.) 1870, Nr 21. W Miastku powstał i działał tymczasowy komitet patronujący inicjatywom tej budowy. 22 Sch.K. 1871, Nr 64. 23 Od 8 grudnia 1862 do 13 maja 1873 roku był nim Heinrich hr. von Itzenplitz (Ihnatowicz, Biernat 2003: 551). 24 Sch.K. 1871, Nr 74. Taką prasową informację też sygnował wspomniany (por. przyp. 21), społecznie pracujący komitet kolei żelaznej powiatu miasteckiego (Eisenbahn-Comitee des Rummelsburger Kreises). 25 Vollack jako datę otwarcia kolei Korzybie–Sławno–Darłowo podaje 15 listopada 1878 roku. kolejową Darłowo–Sławno–Korzybie przedłużono (w latach 1882–1884) z Korzybia do Bytowa. Oddano ją do użytkowania 15 sierpnia 1884 roku. Nie można wykluczyć, że w genezie i finalizacji tej kolei miał sw udział kanclerz (premier) rządu prusko-niemieckiego książę Otto von Bismarck (Reich 1979: 362)26. Wymienione inwestycje komunikacji kolejowej, istniejące od przełomu lat 70. i 80. XIX wieku, przesądziły w nieodległej przyszłości o randze i znaczeniu Sławna jako podregionalnego centrum komunikacyjno-transportowo-handlowego, ukierunkowanego także na pośrednią obsługę portu darłowskiego. Poświadczyły to pierwsze poważniejsze prace modernizacyjne, rozbudowa już istniejących oraz budowa nowych obiekt na miejscowym dworcu, podjęte właśnie w 1878 roku, gdy uruchomiono kolej Darłowo–Sławno i dalej do Korzybia27. Gospodarczo-kupieckie sfery Darłowa (mimo wszystko) w kolejnych latach podejmowały usilne starania o pozyskanie kredyt państwowych na rozbudowę innych własnych, lokalnych połączeń kolejowych ze swoim portem, kty w końcu XIX wieku zaczął tracić swą atrakcyjność przeładunkową na korzyść lepiej doinwestowanych Kołobrzegu i Ustki. W pierwszych latach XX wieku odnotowano lepszą koniunkturę wskutek zwiększającego się pośrednictwa Darłowa/Darłka w dostawach kamienia budowlanego (głnie dla Koszalina) z Bornholmu i importowanego drewna dębowego dla fabryk zapałek w Sianowie28. Początkowo (1878/1879) na trasie kolei Sławno–Darłowo istniały przystanki w Boleszewie, Jarosławiu i Sińczycy. Pźniej przystanek Jarosław przesunięto o 2,5 km bliżej Darłowa i nazywano go Nowym Jarosławiem. Ponadto utworzono dodatkowe miejsce przystankowe (Haltepunkt) koło leśniczki Darłowo, niewiele ponad 3 km na południe od dworca końcowego w tym mieście (Vollack 1986: 271). Według oficjalnego komunikatu (Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Gdańsku) wiadomo, że – zgodnie z nowym rozkładem jazdy – od 26 Budową kolei Korzybie–Byt premier Otton von Bismarck interesował się jako właściciel także (poza Warcinem) majątku Barnowiec. Ponadto było to dokonanie korzystne dla eksploatacji państwowych las w Borzytuchomiu (Vollack 1986: 271). Bismarck dysponował wtedy formalną i realną siłą oddziaływania rnież w tym zakresie, gdyż od września 1880 do stycznia 1890 roku (jako premier i minister spraw zagranicznych) piastował też urząd ministra handlu, przemysłu i rob publicznych (Ihnatowicz, Biernat 2003: 547, 551). 27 Bliżej o tym: Sch.K. 1878, Nr 26, 28, 50, 53, 57, 60. Między innymi rozbudowa głnego budynku stacyjnego, wzniesienie lokomotywowni, magazynu towarowego, dodatkowe prace niwelacyjne. 28 Archiwum Państwowe w Koszalinie (dalej: APKosz.), Zespł: Rejencja koszalińska (Reg.K.), Akcesja (Acc.), 16/44, Nr 35, f. 297v. (rok 1901). 1 lipca 1899 roku trasę Sławno–Darłowo (i Darłowo–Sławno), liczącą 19 km, pociąg osobowy pokonywał w ciągu 35 min, a ze Sławna do Korzybia − 27 min29. W Prusach do przełomu roku 1885 i 1886 wszystkie szlaki kolejowe zaliczane do głnych, ogłem 21 240 km, a także nieco ponad 3505 km kolei drugorzędnych (Nebenbahnen) przeszły pod zarząd państwowy. W 1890/1891 roku długość państwowych linii kolejowych w Prusach wyniosła blisko 25 tys. km, w tym prawie 17 700 km stanowiły koleje głne, a 3540 km zaliczane do drugorzędnych (Dix 1901: 9). * * * Wstępny zarys projektu, z 1900 roku, budowy tak zwanej kolei powiatowej ze Sławna do Ustki spotkał się od razu z wyraźnym sprzeciwem reprezentantw Darłowa zasiadających w sejmiku powiatowym (Rosenow 1939: 45). Przeważyły jednak interesy pierwszej kurii w sejmiku, a więc właścicieli wielkich majątk ziemskich, zwłaszcza z płnocno-wschodniego obszaru powiatu sławieńskiego, wykazujące wyraźny wzrost eksportowego potencjału wytwczego (spirytus, ziemniaki, zboże) (Lindmajer 1994: 220). Dla Darłowa skończyło się tylko obietnicą wybudowania od tego miasta od-rębnej kolei do Sianowa (Skibna), ktej projekt pojawił się w 1904 roku30. Celem urzeczywistnienia plan nowej kolei ze Sławna do Ustki przeznaczono pieniądze objęte gwarancją rządową, co pozwoliło zrezygnować z budowy wąskotorowej kolei powiatowej do Ustki przez Postomino na rzecz bocznej kolei normalnotorowej pod zarządem państwowym. Prace projektowe rozpoczęto w 1905 roku31. Zostały one przyspieszone od połowy sierpnia 1907 roku po wizycie w Ustce naczelnego prezydenta prowincji Helmutha barona von Maltzahn-Gtz32 i zlustrowaniu w terenie fragmentu wytyczonej trasy. Właściwy cykl budowy tej kolei trwał od końca 1909 roku. Oficjalne jej otwarcie nastąpiło 18 sierpnia 1911 roku (Vollack 1986: 272; Rosenow 1939: 45)33. Przy budowie wspomnianej ko 29 Sch.K. 1899, Nr 51 (s. 250). Taki sam czas przejazdu pociągu Darłowo–Sławno w 1914 roku; np. w 1938 roku został skrony o kilka minut (Vollack 1986: 271). 30 Handelskammer f den Regierungsbezirk Klin zu Stolp in Pommern. Jahres-Bericht f das Jahr 1904−1905, s. 136–139; APSzcz., NPPP, Nr 2125: Rgenwalde, den 23. Jan. 1908. 31 Sch.K. 1905, Nr 43; Amtsblatt 1905, Nr 23, s. 135. Por. w tej sprawie pismo dyrekcji kolei w Gdańsku do naczelnego prezydenta prowincji pomorskiej w Szczecinie o poparcie w Berlinie inicjatywy tej budowy. APSzcz., NPPP, Nr 2125: Danzig, den 30. August 1905. 32 „Zeitung f Hinterpommern”, 14.08.1907 (Nr 189); Ihnatowicz, Biernat 2003: 552. 33 APKosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 27: Klin, den 26. Febr. 1910; 23. Febr. 1911; Nr 32, f. 263v; APSzcz. (stara sygn.) Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, vol. 12, f. 378; vol. 13, f. 65, 93v; Sch.K. 1911, Nr 87. lei zatrudniano także zagranicznych robotnik sezonowych, głnie Polak z zaboru rosyjskiego, niekiedy Ukraińc z Galicji (zab austriacki); na przykład w 1910 roku robotnik zagranicznych było 187, w 1911 – 120 (Drewniak 1961: 370, przyp. 97)34. Linię tę o łącznej długości 36,3 km (w granicach powiatu sławieńskiego 23,3 km) wytyczono po trasie ze Sławna przez: Radosław, Staniewice, Postomino, Złakowo, Golęcino/Zaleskie, Duninowo, Ustkę Leśniczkę do Ustki (Vollack 1986: 272)35. Dla Darłowa inwestycja ta nie przyniosła żadnych bezpośrednich korzyści, dlatego miasto starało się (rok 1908) uzyskać – z uwzględnieniem cel gospodarczych – przynajmmniej dodatkowe odgałęzienie kolejowe w Postominie36. Największe obawy przejawiała korporacja kupc w Darłowie upatrujących w budowie kolei Sławno–Ustka „znacznej szkody” dla własnej działalności ekonomicznej po uruchomieniu kolei Sławno–Ustka. W piśmie z początku 1908 roku do pruskiego ministra handlu, przemysłu i rob publicznych37 uskarżano się na brak poparcia ze strony czynnik rządowych dla planw ożywienia gospodarczych możliwości Darłowa. Wskazywano, że nie przyjęto założeń i pominięto wdrożenie budowy kolei z Darłowa do Koszalina (do stacji Skibno), a planowane połączenie kolejowe Darłowa z Ustką „odrzucono od ręki”. Teraz zaś brak przychylności, aby przynajmniej poprowadzić krką trasę kolejową z Postomina (ewentualnie z Pieńkowa) do Darłowa i tym samym objąć bezpośrednim zasięgiem transportu kolejowego dobrze prosperujące wsie dawnego Amtu darłowskiego w płnocno-zachodnim regionie powiatu38. * * * Od wiosny 1899 roku rozpoczęły się prace przy budowie normalnotorowej państwowej kolei regionalnej z Bobolic do Polanowa. Zatrudnieni przy niej byli też (np. w 1902 roku) polscy robotnicy sezonowi z zaboru rosyjskiego (z Krestwa) i to za oficjalnym zezwoleniem niemieckiego (pruskiego) ministerstwa spraw wewnętrznych. Otwarcie tego odcinka kolejowej trasy nastąpiło 15 lipca 1903 roku39. Z innych ustaleń oraz za 34 Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats f das Rechnungsjahr 1910, s. 3; 1911, s. 22. 35 Sch.K. 1911, Nr 87. Pociągi pasażerskie kursowały wtedy cztery razy w ciągu doby w obie strony, a czas przejazdu to godzina i 20 min. 36 Handelskammer f den Regierungsbezirk Klin zu Stolp in Pommern. Jahres-Bericht f das Jahr 1908/1909, s. 172. 37 Był nim od 19 października 1905 do 14 lipca 1909 roku Klemens Delbrk (Ihnatowicz, Biernat 2003: 551). 38 APSzcz., NPPP. Nr 2125: Rgenwalde, den 23. Jan. 1908. 39 APKosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 34, f. 199–199v; Amtsblatt 1903, Nr 27, s. 159 (Drewniak 1961: 369; 1959: 258; Vollack 1986: 272; Bindewald 1929: 24–25). Od 6 maja pis wiadomo, że „kolejowa linia normalnotorowa połączyła Polan z Bobolicami” w 1905 roku (Pencarski 2003: 103, 106). W 1903 roku do Bobolic i Polanowa dotarła kolej prowadząca od Grzmiącej (Vollack 1986: 272), czyli umożliwiająca najkrszym połączeniem powiązanie z dalekobieżną koleją Kołobrzeg–Białogard–Szczecinek–Piła–Poznań. * * * W zarysowanych projektach inwestycji kolei wąskotorowych z 1893 roku obejmujących terytoria powiat bobolickiego, koszalińskiego i sławieńskiego, na ten ostatni (sławieński) miała przypaść największa kwota gwarantowanych przez prusko-niemieckie państwo dotacji w wysokości nieco ponad 1,8 mln marek z przeznaczeniem na pokrycie koszt wąskotorek w tym powiecie o łącznej długości 71 km40. Sejmik powiatu sławieńskiego w 1894 roku przyjął pierwszy projekt kosztorysu budowy kolei wąskotorowej łączącej południowy obszar powiatu (region Polanowa) z pomorską magistralą w Sławnie, ułatwiającą też dostęp do portu w Darłowie41. Zakładano wczas (1894–1896), że powstanie kolej wąskotorowa ze Sławna przez Polanw do Bobolic o długości 69,5 km42. Końcowe rozstrzygnięcie projektowe było odmienne. Na odcinku Bobolice–Polan została bowiem wybudowana (por. wyżej) państwowa „boczna” kolej normalnotorowa – poczynając od 1899 roku z natężeniem podstawowych prac w latach 1902–190343. Ostatecznie dopracowany plan wąskotorki Sławno–Polan zatwierdził pomorski sejm prowincjonalny w kwietniu 1896 roku. Być może tym się kierując, nieco pźniej odpowiednią gotowość do działania wykazał sławieński wydział powiatowy (Kreisausschuss). Na posiedzeniu tego kilkuosobowego gremium wykonawczego sejmiku powiatowego w październiku 1896 roku, na czele z landratem Heinrichem von Belowem, wybrano komisję z przewodniczącym Maxem Glagauem – właścicielem majętności ziemskiej w Laskach. Wczas wytyczony został (przez tę komisję) obowiązujący przebieg wąskotorowej linii kolejowej ze Sławna 1901 do 20 marca 1905 roku pruskim ministrem spraw wewnętrznych był Hans baron von Hammerstein-Loxten (Ihnatowicz, Biernat 2003: 548). 40 Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats f das Rechnungsjahr vom 1. April 1894 bis Ende März 1895. Przewidywany koszt wybudowania 1 km takiej kolei miał wynieść 25 800 marek; Sch.K. 1894, Nr 27, s. 139. 41 APKosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 32, f. 263v. 42 Verwaltungsbericht 1894/1895; Sch.K. 1896, Nr 53. 43 APKosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 34, f. 199–199v; tamże, Nr 35, f. 415; Amtsblatt 1903, Nr 27, s. 159. do Polanowa, a następnie dalej do Żydowa i Gołogy (Pencarski 2003: 102). Zapewne wynikiem postanowień tej komisji było także utworzenie w Sławnie przedsiębiorstwa/towarzystwa kolei wąskotorowej z ograniczoną odpowiedzialnością („Schlawer Kleinbahn Gesellschaft mit beschränkte Haftung”), dla ktego zasadniczą podstawę prawną działania stanowiła ustawa o kolejach wąskotorowych z 28 lipca 1892 roku oraz stosowne zezwolenie (Genehmigungs-Urkunde f die Abzweigung von Jatzingen nach Netzlaff) z 11 grudnia 1896 roku, obwieszczone przez prezydenta rejencji koszalińskiej barona von der Recka44. Kolej wąskotorowa Sławno–Polan–Żydowo liczyła 52,3 km (1914 rok) i prowadziła (omijając Krąg) (Meissner 1986; Pencarski 2003: 102) od przystanku dworcowego kolei wąskotorowej w Sławnie przez: Pomiłowo, Ugacie, Kosierzewo, Ostrowiec, Podgki, Żegocino, Święcianowo, Sulechwko, Lejkowo, Borkowo, Laski, Domachowo, Bukowo Sławieńskie, Świerczynę, Jacinki, Polan-Dworzec, Polan-Dworzec Kolei Wąskotorowej, Wietrzno, Chocimino, Żydowo45. Oferty zgłoszeń przez firmy chęci prowadzenia terenowych rob ziemnych związanych z wąskotorką otwarto w Sławnie 18 listopada 1896 roku46. Zatwierdzenia dokumentu o przepisach, warunkach budowy i eksploatacji wspomnianej kolei dokonał prezydent rejencji koszalińskiej pod datą 11 grudnia 1896 roku47. Trasa wąskotorki o rozstawie szyn 750 mm prowadziła ze Sławna przez: Pomiłowo, Kosierzewo, Ostrowiec, Lejkowo i Jacinki, gdzie wykonano odgałęzienie do Nacławia, Polanowa, a stąd dalej do Żydowa, na-stępnie zaś do Gołogy. Dotacja rządowa wyniosła ponad 1,1 mln marek. Już 21 grudnia 1897 roku oddano do eksploatacji podstawowy odcinek Sławno–Jacinki–Polan (Ryc. 4)48, 29 maja 1898 roku zaś trasę Polan–Żydowo–Gołoga (13,8 km), a następnie odgałęzienie Jacinki– Nacław (6,7 km) oraz 1 listopada 1898 roku połączenie Nacławia z Koszalinem (przez Manowo). Ogna długość wąskotorowej siatki kolei w obrębie powiatu sławieńskiego wynosiła 63,6 km49. 44 Pełny tekst tego zezwolenia: Amtsblatt 1896, Nr 51, s. 348–350 (tamże data ustawy – 28.07.1892 rok); też Pencarski (2003: 102–103). Pencarski (2003: 103) rnież więcej o ustanowionych normatywach z lat 1892–1909 (1−4). Jako datę ustawy podaje 28 czerwca (a nie 28 lipca) 1892 roku. Podobna data dzienna w Vollack (1986: 272). 45 Sch.K. 1914, Nr 33. 46 Sch.K. 1896, Nr 93. 47 Genehmigungs-Urkunde f die Kleinbahn Schlawe–Pollnow–Sydow–Breitenberg mit Abzweigung von Jatzingen nach Jatzlaff, Amtsblatt 1896, Nr 51, s. 348−350. 48 Program uroczystości otwarcia por. Sch.K. 1897, Nr 107 (Ryc. 4); APSzcz., (stara sygn.) Rep. 65b, Acc. 16/44, Nr 34, f. 39v. 49 APKosz., Reg.K., Acc. 16/44, Nr 34, f. 39v, 86v, 123v; Stoebbe 1898: 128; Verwaltungsbericht 1898–1899: 11; Reich 1979: 365. Ryc. 4. Ogłoszenie o uroczystości z okazji otwarcia kolei wąskotorowej Sławno–Polan 21.12.1897 r. (źrło: „Schlawer Kreisblatt (Extra-Blatt)” z 11.12.1897 r., Nr 106) W 1904 roku niepotrzebny już w Polanowie obiekt lokomotywowni został rozebrany i przeniesiony do Sławna celem powiększenia istniejących urządzeń warsztatowych na terenie dworca kolejki wąskotorowej50. Do nowych zaplanowanych dokonań na trasie powiatowej kolei wąskotorowej zalicza się wybudowanie wiosną 1907 roku dodatkowego (bocznego) toru mającego ułatwić transport drewna z okolicznych las (Wusterwitzer Walde)51. Od 1 marca 1904 roku dziennie kursowały po dwa składy pociąg w obie strony. W zależności od typu wagon i przewożonych towar czas przejazdu wynosił od 2,35 godz. do 2,52 godz., z Polanowa do Sławna od 2,40 godz. do 2,50 godziny52. Przejazd ze Sławna do Polanowa w latach 50 Demontaż lokomotywowni w Polanowie był także spowodowany wybudowaniem nowej takiej nieruchomości oraz noclegowni dla drużyn konduktorskich i kolejarskich w Żydowie. To usprawniło połączenie między Polanowem a Żydowem (Verwaltungsbericht 1904: 17–18). 51 Verwaltungsbericht 1907: 5. 52 Verwaltungsbericht 1904: 17. 1914 i 1915 średnio trwał 2 godz. i 35 min. Według rozkładu jazdy z 1 sierpnia 1915 roku wąskotorka przemierzała dystans ze Sławna do Polanowa w 2 godz. i 52 min (przykładowo od godziny 3:30 do godziny 6:22 rano), z Polanowa do Sławna w 2 godz. i 50 min, z Polanowa do Żydowa (1915 rok) w ciągu 27 min, a z Żydowa do Polanowa w 22 min53. Od 1 czerwca 1917 roku między Sławnem, Polanowem i Żydowem kursowały w obie strony po dwa pociągi wąskotorowe z wagonami pasażerskimi oraz towarowymi; dwa składy od 7:55 rano ze Sławna, a od 13:00 z Żydowa tylko w środy, soboty i niedziele. W Polanowie przewidziano godzinne postoje dla pociągu ze Sławna do Żydowa (10:30–11:30) oraz z Żydowa do Sławna (5:25–6:25)54. Na trasie Sławno–Polan–Żydowo w 1901 roku przewieziono 42,8 tys. pasażer, w roku 1905 − 44,5 tys., w 1911 – blisko 59 tys., w 1912 – 61,5 tys., w 1913 – 61,6 tys.55. Pomimo tych przeciwności w 1902 roku rozważano (po raz pierwszy) projekt przebudowy wąskotorki Sławno–Polan na kolej normalnotorową. W znacznym zakresie takie plany były zapewne następstwem coraz słabszych wynik finansowych uzyskiwanych z przewozu tą linią wąskotorową towar masowych, kte szybko ulegały redukcji już w pierwszych latach po jej uruchomieniu. Poplecznicy oraz inicjatorzy budowy kolei wąskotorowej Sławno–Polan–Żydowo dostrzegali znaczenie gospodarcze tego szlaku dla pobudzenia lokalnego przemysłu, w tym wydobywczego. Miał się on stać ważnym środkiem dyslokacji produktw z nowej gorzelni w Borkowie, dla będących w budowie (1897–1898) dużych cegielni w Polanowie i Nacławiu, dla posiadaczy skład kamieni oraz żwiru w Gołogze, a także w Borkowie czy właścicieli kompleks leśnych położonych w pobliżu linii wąskotorki. Tak swoiście rozumiane potrzeby oraz podkreślana koniunktura transportowa szybko minęły. Już w roku gospodarczym 1901–1902 zmalały przewozy prostych towar masowych w następstwie zakończenia kolejnego etapu rozbudowy portu w Ustce (wiosna 1901 roku), z czym wiązano wyraźną redukcję dostaw do tego portu kamienia budowlanego oraz żwiru z południowych rejon powiatu sławieńskiego56. W 1906 roku przyjęto wniosek o budowie nowej linii kolejowej Korzy-bie–Polan (Reich 1979: 365) przez Podgy, a nie przez Krąg, jak za-kładano. Koncepcja ta była dopracowywana wraz z wykupem ziemi pod 53 Sch.K. 1914, Nr 33; Amtsblatt 1915, Stk 31, s. 270. 54 Amtsblatt 1917, Nr 21, s. 118. 55 Verwaltungsbericht 1901: 16; 1905: 18; 1912: 8; 1913: 7. 56 Verwaltungsbericht 1900/1901: 18–19. tę inwestycję komunikacyjną w latach 1908–191057. Budowę właściwej kolei Korzybie–Polan (34 km), forsowanej przez Dyrekcję Regionalną Kolei w Gdańsku i przez landraturę w Sławnie, rozpoczęto w 1912 roku, a zakończono po I wojnie światowej (rok 1921)58. Pomimo takich gospodarczych symptom regresywnych w 1901 roku wpływy z przewozu towarowego koleją wąskotorową Sławno–Polan (Polan–Sławno) wynosiły jeszcze 61,5 tys. marek59. O niernomiernych, niekiedy wręcz zanikających, przewozach towarowych w Sławnie i Polanowie (1901–1912) z wykorzystaniem tejże kolei świadczą dane zawarte w Tabeli 1. Tabela 1. Przewozy towarowe koleją wąskotorową w Sławnie i Polanowie w latach 1902–1912 Rok Przewozy towarowe[t] Sławno Polan (na trasie do Sławna) 1902 19 251,0 4 112,0 1903 17 807,3 1 354,6 1904 37 803,3 2 609,7 1905 43 725,2 2 993,6 1906 22 046,3 4 546,5 1907 32 187,2 4 706,3 1908 35 805,5 4 926,0 1909 37 639,4 1 300,0 1910 72 553,0 850,0 1911 45 838,0 7 364,0 1912 37 063,0 1 097,0 Źrdło: Verwaltungsbericht 1904: 18; 1905: 19; 1907: 5; 1908: 22; 1910: 9; 1911: 9; 1913: 7. Jeszcze przed wybuchem wojny w 1914 roku starania (ostatecznie nieskuteczne) o uzyskanie odpowiednich środk finansowych na wspomnianą przebudowę wąskotorki Sławno–Polan czyniła sławieńska landratura (Pencarski 2003: 108)60. 57 Handelskammer 1908/1909, s. 172; Amtsblatt 1910, Nr 11, s. 56 (także: Pencarski 2003: 105). 58 APSzcz., (stara sygn.) Rep. 60, Acc. 7/31, Nr 1572, vol. 12, f. 249; też: Vollack (1986: 272) i Pencarski (2003: 105, 108). 59 Verwaltungsbericht 1901: 16. 60 W przedkładanej przez landraturę koncepcji modernizacji i przebudowy kolei wąskotorowej na normalnotorową – tylko na trasie ze Sławna do Polanowa – zakładano „likwidację odcinka Sławno–Kosierzewo na rzecz budowy odcinka Sławno–Ugacie”. Pełna, z trudem forsowana finalizacja takich założeń projektowych nastąpiła, ale dopiero w latach 1925–1934 (Pencarski 2003: 108–115). Dworzec kolejowy w Sławnie został znacznie przebudowany, rozbudowany i zmodernizowany z uwzględnieniem aktualnego, jak rnież postępującego oraz przewidywanego na miejscu wzrostu ruchu towarowego (por. Tab. 1) i pasażerskiego (przykłady niżej). Teren dworca poszerzono, wybudowano trzy unowocześnione perony połączone przejściem podziemnym, zwiększono liczbę torw do przyjmowania oraz rozrządu przeładowywanych towar, wzniesiono nowe wiadukty nad szosami koszalińską i polanowską61. Prace zakończono w 1912 roku przy zatrudnieniu także sezonowych robotnik ukraińskich (Drewniak 1959: 260). Ruch pasażerski notowany na dworcu sławieńskim (wliczając oddział przewoz wąskotorowych) wyraźnie i szybko wzrastał− z prawie 82 tys. os w roku statystycznym 1900/1901 oraz 128,3 tys. w 1910/1911 do nieco ponad 167 tys. w 1913/191462. Z chwilą ostatecznych przygotowań do wypowiedzenia wojny przez Niemcy w 1914 roku wybitnie lokalna linia kolei wąskotorowej Sławno– Polan nie miała znaczenia z punktu widzenia przedsięwzięć i potrzeb logistyki wojskowej. Tym zadaniom w owym czasie miały sprostać zmilitaryzowane normalnotorowe linie kolejowe (Militär-Lokalzuge) z rejonu Sławna oraz pozostałych terenw wschodnich rejencji koszalińskiej. Oto niekte z nich, nadzorowane przez Krewsko-Pruską Komendę Okręgową w Sławnie (Kig. Preuss. Bezirkskommando Schlawe): (1) Koszalin–Sławno–Słupsk–Gdańsk, (2) Szczecinek–Korzybie–Słupsk, (3) Ustka– Sławno, (4) Darłowo–Sławno–Korzybie–Byt–Kościerzyna–Gdańsk, (5) Miastko–Byt, (6) Byt–Lębork63. Przed I wojnąświatową (1914–1918) Sławno uzyskało rangę liczącego się podregionalnego węzła komunikacyjnego między Koszalinem a Słupskiem. Zbiegało się tutaj lub brało swj początek kilka lokalnych linii kolejowych. Były one jednym z najistotniejszych czynnik pobudzania – aktywizacji ekonomiczno-wytwczej na tych w większości rolniczych obszarach i w tej części Pomorza Zachodniego64. Wyrżniały się one coraz lepszą dochodowością oraz podażą towarowo-eksportową na chłonny wewnętrzny rynek ognoniemiecki, zwłaszcza do wielkich skupisk ludnościowych (np. Berlin), a także innych centr miejsko-przemysłowych (Zagłębie Ruhry). 61 Sch.K. 1909, Nr 73; Sch.K. 1910, Nr 38. 62 „Ostpommersche Wirtschaft” 1924, Nr 3, s. 36; 1926, Nr 41; też Vollack (1986: 272). 63 Sch.K. 1914, Nr 70 (z 1.08.1914 r.). 64 Chodzi zwłaszcza o gminy wiejskie i obszary dworskie w płnocnym rejonie powiatu sławieńskiego, gdzie były wyższej jakości gleby uprawne oraz rozwinęła się jakościowo wydajniejsza kultura rolna. Bibliografia Rękopiśmienne źrdła archiwalne Archiwum Pa ństwowe w Koszalinie Zespł: Regierung Klin (Rejencja koszalińska). Akcesja 16/44 Nr 27, 32, 34, 35. Archiwum Pa ństwowe w Szczecinie Zespł: Naczelne Prezydium Prowincji Pomorskiej Nr 2074, 2075, 2125. Stara sygnatura: Rep. 60, Akcesja 7/31, Nr 1572, vol. 12, 13. Prasa (urzędowa) i dodatki do gazet codziennych „Amtsblatt der Kiglichen Regierung zu Cslin” 1859, Nr 23; 1896, Nr 51; 1903, Nr 27; 1905, Nr 23; 1910, Nr 11; 1915, Nr 31m. „Belgarder Zeitung” 1929. 50. Jubiläums-Ausgabe. „Schlawer Kreisblatt” 1870, Nr 21; 1878, Nr 26, 28, 50, 53, 57, 60; 1894, Nr 27; 1896, Nr 53, 93; 1897, Nr 106 (Extra-Blatt), 107; 1905, Nr 43; 1909, Nr 73; 1910, Nr 38; 1911, Nr 87. „Stettiner Neueste Nachrichten”. 2. Beiblatt, 5. November 1905 (Nr 267). „Zeitung f Hinterpommern” 1907, Nr 189. Źrdła drukowane Album der Clin-Danziger Eisenbahn, erbaut 1868–1870, Stettin [brw.]. Lith. H. Ruprecht. Album der Stargard-Clin-Colberger Eisenbahn [Berlin, brw.]. Lith. Anst v. W. Loeillot. [1858] Erläuterungsbericht f das generelle Project einer Eisenbahn von Clin nach Danzig [Stettin 1858]. Druck von Groening in Danzig. Genehmigungs-Urkunde fr die Kleinbahn Schlawe–Pollnow–Sydow–Breitenberg mit Abzweigung von Jatzingen nach Natzlaff, „Amtsblatt” 1896, Nr 51. Handelskammer f den Regierungsbezirk Klin zu Stolp in Pommern. Jahres-Bericht f das Jahr 1904–1905, 1908/1909. Ostpommersche Wirtschaft 1924, Nr 3; 1926, Nr 3. [1858] Uberschlag der Kosten f den Bau und die Ausrtung einer Eisenbahn von Cslin nach Danzig [Stettin, den 7. Juli 1858]. Druck von E. Groening in Danzig. Verwaltungsbericht bei Vorlegung des Kreis-Haushalts-Etats fr das Rechnungsjahr 1894–1895, 1898–1899, 1904, 1905, 1910–1913. Opracowania BINDEWALD [?] 1929. Die Eisenbahnen Pommerns. Weitere Entwicklung der Verkehrsmittel, Pommern Jahrbuch 4: 21–31. DIX A. 1901. Die Eisenbahn-Verkehrsverhältnisse in den Ostprovinzen, Mitteilungen des Verbandes Ostdeutscher Industrieller 1. DREWNIAK B. 1959. Robotnicy sezonowi na Pomorzu Zachodnim 1890–1918, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie. DREWNIAK B. 1961. Polscy robotnicy sezonowi na Pomorzu Zachodnim w latach 1890– 1918, [w:] Szkice z dziej Pomorza, t. 3: Pomorze na progu dziej najnowszych, T.Cieślak, G. Labuda, S. Hoszowski (red.), Warszawa: Książka i Wiedza, 334–384. ENGELMANN B. 1984. Prusy. Kraj nieograniczonych możliwości, Poznań: Wydawnictwo Poznańskie. IHNATOWICZ I., BIERNAT A. 2003. Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku (wyd. 2.), Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. KLENZ C. 1929. Aus der Geschichte Belgards, Belgarder Zeitung. 50. Jubileums-Ausgabe. LINDMAJER J. 1981. Przemiany gospodarcze na terenie rejencji koszalińskiej w latach 1850–1914, Koszalin–Słupsk: Polskie Towarzystwo Historyczne. LINDMAJER J. 1994. Od upadku starych Prus do klęski II Rzeszy Niemieckiej 1806–1918, [w:] Dzieje Sławna, J. Lindmajer (red.), Słupsk: Urząd Miejski w Sławnie, Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Słupsku – Instytut Historii, 193–256. LINDMAJER J. 1998. Kupiectwo i administracja prowincjonalna Pomorza Zachodniego a plany budowy kolei między Kołobrzegiem i Gdańskiem w latach 1850–1875, Przegląd Zachodniopomorski 13(4): 111−135. MEISSNER H. 1986. Die Schlawer Kleinbahn, [w:] Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimatbuch, Bd. I: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druckund Verlagsgesellschaft, 274–277. PENCARSKI K. 2023. Przyczyny, koncepcje i przebudowa linii kolei wąskotorowej Sławno– Polan–Żydowo na odcinku Sławno–Polan na linię normalnotorową w latach 1925–1934, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. XV: Historia i … historie z ziemi sławieńskiej, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno–Darłowo: Fundacja „Dziedzictwo”, 101–141. REICH H. 1979. Eisenbahnwesen, [w:] Der Kreis Rummelsburg. Ein Heimatbuch. Neu herausgegeben, Bd. 1, H.U. Kuchenbäcker (Hrsg.), Hamburg: Pommerscher Buchversand, 419–426. ROSENOW K. 1939. Geschichte der Renwalder Handels [Renwalde]: [Korporation d. Kaufmannschaft]. STĘPIŃSKI W. 1989. Własność junkierska na Pomorzu Zachodnim w latach 1807–1914, t. I, Szczecin: Szczecińskie Towarzystwo Naukowe. STOEBBE A. 1898. Chronik der Stadtgemeinde Schlawe i. Pom., Schlawe: Druck von H. Moldenhauer & Sohn. VOLLACK M. 1986. Das Verkehrswesen, [w:] Der Kreis Schlawe. Ein pommersches Heimat-buch, Bd. I: Der Kreis als Ganzes, M. Vollack (Hrsg.), Husum: Husum Druck-und Verlagsgesellschaft, 261–273. WŁODARCZYK E. 1987. Rozwj gospodarczy miast portowych pruskich prowincji nadbałtyckich w latach 1808–1914, Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Bemerkungen zu der Geschichte des Eisenbahnwesens auf der Schlawer Erde bis Ende des Krieges 1914–1918 Zusammenfassung Das einleitende Fragment betrifft die Geschichte der Entstehung der ersten Eisenbahn in Preußen ab Ende der 30er Jahre des 19. Jh., das weitere Material den Anfang der Arbeit der Berlin-Stettiner Eisenbahngesellschalt im Jahre 1846 von Stettin erst nach Stargard, weiter nach Posen 1848. Vorgesteilt wurde auch grundlegende Aufzeichnungen von der Fortsetzung der Arbeit der Pommerschen Eisenbahngesellschaft in Kslin zusammen und die wichtige Nebenlinie von Belgard nach Kolberg. Weitere Informationen betreffen auftretende Streitfragen bei der Wahl anderer Linien der Hinterpommerschen Bahn von Klin er Schlawe, Stolp bis Danzig (vorgesehen nach Knigsberg). Hervorgehoben wurde, warum die Strecke von Klin nach Stolp und von Danzig nach Stolp erst in den Jahren 1869–1870 gebaut wurde. Im weiteren Text wird er die normalen Bahnlinien des Schlawer Kreises gesprochen: Neustettin–Rummelsburg–Zollbrk–Schlawe–Renwalde sowie Neustettin–Zollbruck–Stolp–Stolpmde (erst 1878 gebaut). Es folgt eine kurze Charakteristik der Bahn Renwalde–Schlawe (19 km). Die oben genannten Bahnanlagen nach oder er Schlawe bildeten im Kreis schon in den 80er Jahren des 20. Jh. ein lokales Zentrum des Eisenbahntransports und Handels. Diese Rolle des Zentrums entwickelte sich weiter in den nächsten Jahren durch den Ausbau des Eisenbahnnetzes von Schlawe nach Stolpmde (1900). Der letzte Teil behandelt das Thema-Schmalspurbahn, Bau und Nutzung in den ersten Jahren im Kreis Schlawe nach dem Projekt von 1893. Der Abstand der Schienen der Schmalspurbahn betrug 750 mm. Die Strecke verband Schlawe mit dem Sden – den Nachbarkreisen, vor allem dem Zollbrcker. Upamiętniając Pomorze, uwiecznili siebie – dwaj pomorscy artyści Rudolf Hardow i Otto Kuske EWA GWIAZDOWSKA (SZCZECIN) Wprowadzenie Rudolf Hardow (1878–1946) i Otto Kuske (1886–1945) należeli do artyst, ktzy systematycznie dokumentowali krajobraz kulturowy i naturalny środkowego Pomorza w pierwszej połowie XX wieku. Każdemu z nich poświęcono w ostatnich latach osobną wystawę wraz z katalogiem, przy opracowaniu ktych wykorzystano źrdła i publikacje (przewodniki, katalogi, artykuły, omienia) pochodzące z czas sprzed 1945 roku, jak i wydawane wspłcześnie. Obie monograficzne wystawy zostały zorganizowane przez Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, Oddział Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach, kte realizuje projekty służące dokumentowaniu nie tylko kultury, ale i sztuki regionu (Selheim, Włodarska 2006; Schwamborn, Tkacz-Laskowska 2010). Ich twczość przedstawiono także w elegancko wydanych albumach (Winter, Storm-Rusche 2007; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008). Obaj artyści zostali wspłbohaterami publikacji katalogowej podsumowującej dorobek cyklu wystaw, na ktych w Klukach zaprezentowano dzieła wielu pomorskich malarzy i grafik czynnych w pierwszej połowie minionego stulecia (Tkacz-Laskowska i in. 2013). Życie i twczość obu przybliżyła Edda Gutsche w pierwszym tomie leksykonu artyst pomorskich pierwszej połowy XX wieku, zaopatrując noty w obszerny zestaw ilustracji (Gutsche 2010: 43–51, 76–87). Otto Kuske wymieniony jest ponadto w artykułach o ikonografii gmin wiejskich ziemi sławieńskiej (Gwiazdowska 2004, 2007, 2009) oraz w artykule omawiającym artystyczne widoki Darłowa (Kontowski 2019). Jednak chciałabym jeszcze raz przybliżyć sylwetki i twczość obu twc, uwzględniając nowe materiały, tym razem w ramach serii publikacji podejmujących tematykę z dziedziny historii i kultury ziemi sławieńskiej. Wszak okazali się dla niej tak ważni. 1. Rudolf Hardow Starszy z artyst Rudolf Hardow, pedagog, rysownik dokumentalista, ilustrator, projektant, a także konserwator, nie pochodził z Pomorza, ale, jak pisze Gabriela Włodarska, „w słupskich stronach odnalazł nowe miejsce pod słońcem” (Selheim, Włodarska 2006: 3). Jego ojczyzną była rolnicza Meklemburgia. Urodził się 9 lutego 1878 roku w założonej w średniowieczu klasztornej wsi Lbersdorf na Pojezierzu Sternberg (Sterberger Seenplatte), w otoczeniu polodowcowego, pofalowanego pejzażu las i jezior, stosunkowo niedaleko portowego miasta Wismar. Jego ojciec Johann Hardow, potomek średniowiecznego, miejscowego rodu był rolnikiem, wieczystym dzierżawcą; matka Johanna pochodziła ze starej rodziny Grohnwald w Neugarten. Rodzice zadbali o wykształcenie syna. Po ukończeniu ośmioklasowej szkoły powszechnej przez dwa lata kształcił się dodatkowo u prywatnego nauczyciela. Dzięki niemu w 1894 roku rozpoczął naukę w szkole przygotowawczej do zawodu pedagoga, a następnie uczył się w Seminarium Nauczycielskim w Mirow w księstwie Mecklenburg-Strelitz. Studia zakończył egzaminem państwowym w 1898 roku, ale dopiero w 1900 roku jest notowany jako nauczyciel w szkole dla chłopc z mieszczańskich rodzin w Neubrandenburgu, bowiem zanim otrzymał etat, odbył staż jako nauczyciel pomocniczy we wsi Schwichtenberg koło Friedlandu. W 1902 roku wstąpił w związek małżeński z Hedwig Barteld, cką Georga Bartelda, naczelnika urzędu w Mirow, ktą poznał podczas studi. Wkrce został ojcem cki Johanny. Teściowi zawdzięczał zachętę do rozwijania swych zdolności artystycznych poprzez zdobycie akademickich uprawnień do pracy na etacie nauczyciela rysunku. Kierując się jego radą, w 1905 roku podjął studia w Kigliche Kunstschule w Berlinie i w 1907 roku uzyskał dyplom pozwalający na nauczanie rysunku w szkołach średnich. Zapewne trudności ze znalezieniem etatu w bliższej okolicy spowodowały, że tego samego roku wyjechał na Pomorze i na wiele lat osiadł w Słupsku. Od 1 października 1907 roku do emerytury w 1937 roku uczył, z przerwami, w średniej szkole dla dziewcząt, od 1929 roku zwanej Staatliche Lessingschule. W międzyczasie, może ze względu na specyfikę szkoły i potrzebę uzyskania większych zarobk, otrzymał urlop na dodatkowe studia (1909–1910) w Kigliche Kunstschule w Berlinie. Umożliwiły mu one nauczanie prac ręcznych. W następnych latach jego rodzina powiększyła się o syna Joachima, kty przyszedł na świat w 1912 roku. Kolejny syn Werner urodził się już po wojnie, w 1919 roku. Lata I wojny światowej Hardow spędził w wojsku, służąc jako oficer łącznikowy. Po powrocie pracując zawodowo, podjął działalność społeczną. W 1919 roku wraz z lekarzem Alfredem Bannierem i malarzem Willim Hardtem zorganizował w Słupsku miejski związek artyst Städtischer Kunstverein i został jego prezesem. Celem stowarzyszenia było jednoczenie środowiska artystycznego, promowanie i popularyzowanie jego dzieł przez coroczne organizowanie wystaw, a także dokształcanie zarno samych artyst, jak i kształcenie estetyczne mieszkańc Słupska podczas wycieczek do pomorskich zabytk architektury oraz wykład poświęconych sztuce i kulturze. Kilka lat pźniej, w 1924 roku, Hardow został wspłzałożycielem i wiceprezesem muzeum regionalnego (Stolper Heimatmuseum). Udzielał się ponadto w regionalnym Towarzystwie Krajoznawczym (Verein f Heimatkunde Hinterpommern). Przez cały czas czynny był rnież twczo oraz jako konserwator obiekt napływających do muzeum. Intensywna praca tak wyczerpała jego siły i nadwerężyła oczy, że przed ukończeniem 60 lat musiał odejść z zawodu i powrił do Meklemburgii. Osiadł w Mirow, rodzinnym mieście żony. Po rozpoczęciu II wojny światowej powołany został do wojska i pod jej koniec, w 1945 roku, aresztowany, co przypłacił przedwczesną śmiercią 21 lutego 1946 roku. Dzieło Rudolfa Hardowa poświęcone środkowemu Pomorzu jest obfite. Zachowane prace pochodzą z lat od 1908 do 1936 roku, a większość z nich nosi daty z drugiej i trzeciej dekady XX wieku. Tytuły i technika wykonania 14 wcześniejszych prac, głnie widok Słupska, znane są z katalogu wystawy „Pommerscher Verein f Kunst und Kunstgewerbe” prezentowanej w szczecińskim Stadtmuseum w 1913 roku (Stettin 1913: 6–7). Jeśli pornać informację o zinwentaryzowaniu ośmiuset pomorskich witraży z liczbą ponad dwustu znanych, można sobie zdać sprawę, jak wiele informacji o kulturze Pomorza zostało straconych wskutek zaginięcia prac Hardowa. Artysta wykonywał bowiem też rysunki o charakterze inwentaryzatorskim. Stosował niecodzienne, starannie wybrane i przemyślane ujęcia oraz solidnie, systematycznie rysował dawną architekturę i budownictwo miejskie oraz regionalne. Mieszkając w Słupsku, lubił spacerować po ulicach ze szkicownikiem i upamiętniać motywy, kte uznawał za malownicze, bądź specyficzne przejawy miejscowej kultury materialnej czy godne zachowania, bo należące do czas przemija-jących i mogące wkrce zniknąć. Rysował rnież motywy nowsze, kte świadczyły o urbanistycznym rozwoju miasta. Spośr zabytkowej architektury ujęcia wykonane z przeciwnych stron poświęcił kościołowi klasztornemu (1910, 1923; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 54, 53). Kościł Mariacki (ndat.; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 57) przedstawił jako dominujący nad dachami konturowo zaznaczonego „morza” zabudowy miejskiej (kościł zamkowy pokazał zza mur (1910; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 55), a kapliczkęśw. Jerzego (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 52) otoczoną zadbaną parkową zielenią. Kilka rozmaitych kadr uznał za konieczne, aby odtworzyć otoczenie i oddać romantyczny urok gotyckiej Bramy Miejskiej z ozdobnym schodkowym szczytem (1921, 1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 46, 47). Jego dekoracyjność zaakcentował na akwaforcie (1926; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 49), na ktej guje on nad zwartym listowiem koron drzew rosnących na plantach za murami. Niski dom o gotyckiej formie, z wysokim spadzistym dachem, stojący przy dziedzińcu zamkowym przed Bramą Młyńską ze względu na swą archaiczną formę stał się tematem osobnego rysunku (ndat.; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 48). Innym znanym zabiegiem dodającym malowniczości posłużył się w widoku ryglowej i murowanej zabudowy okolicy zamku spod ostrołukowego przejazdu Bramy Młyńskiej (1926; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 45). Malowniczość układu przestrzennego Nowej Bramy i wieży pobliskiego kościoła Mariackiego ukazał na akwaforcie (1921; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 51) przedstawiającej te budowle w perspektywie wąskiej Hospitalstrasse (obecnie ul. Tuwima) prowadzącej w stronę Starego Miasta. Nastr tej kompozycji podkreśla ostre światło słoneczne rzucające ciemne cienie na jezdnię i przywołujące atmosferę gorącego dnia letniej kanikuły. Na tle zabytk gotyckich Hardow wyrżnił barokową, klasycyzującą fasadę apteki zamkowej (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 58), natomiast neogotycki kościł ewangelicko-luterański (1923; Sellheim, Włodarska--Koszutowska 2008: 56) częściowo skrył za zasłoną gałęzi rosnącego obok drzewa, aby kosztem dokładności wyglądu dodać skromnej fasadzie atrakcyjności wynikającej z położenia na uboczu w sąsiedztwie wiekowych lip. Surową, prostopadłościenną bryłę zamku zestawił z otaczającymi ją od strony zamiejskiej prostymi, geometrycznymi kształtami budowli gospodarczych. Taka kompozycja nie rościła sobie prawa do wywoływania specjalnych wrażeń estetycznych, a jedynie dokumentowała otoczenie gmachu. Oprz bram upamiętniał inne popularne elementy systemu obronnego – zrujnowane baszty: Wieżę Korca (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 36) ciasno obudowaną koślawymi domkami oraz Basztę Czarownic. Tę ostatnią przedstawiał od strony miasta i zza rzeki (1913, 1923; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 32, 33), przy okazji dokumentu-jąc umocnienie brzegu koryta deskami mocowanymi do pali. Zachowane prace ze Słupska świadczą, że Hardow chętnie podejmował motywy zabudowy stojącej przy bocznych uliczkach, na obrzeżach Starego Miasta i poza średniowiecznym ośrodkiem. Fascynowały go ryglowe domy mieszkalne i gospodarcze, zarwno parterowe, jak piętrowe, kte mł zaobserwować przy Schmiedetormauerstrasse (1913; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 24) czy w zaułku Marktgasse prowadzącym z przymurnej Holstentormauerstrasse do rynku (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 30). Przy tej pierwszej uliczce zaobserwował zniszczenia poczynione przez czas – plamy wilgoci na murach, odpadający tynk i przedstawił proces rozbiki narożnego parterowego domu, kty już pozbawiono dachu. Przed owym domem narysował ulicznążeliwną pompę służącą wygodnemu czerpaniu wody. Ukazał także charakterystyczne cechy piętrowego budynku stojącego obok: wykusz nad bramą wjazdową i dwa poziomy odeskowanych otworw na poddaszu przypuszczalnie związanych z funkcjonowaniem tam suszarni. Wiernie przedstawił wygląd i rozmieszczenie okien, drzwi i bram wjazdowych prowadzących na wewnętrzne podwza. Zabudowa wznoszona wzdłuż murw miejskich, ze względu na ograniczone miejsce w obrębie miasta – piętrowe tak zwane wickhausy, niskie domki parterowe o pulpitowych dachach oraz drewniana szopa podparta dwoma dużymi kamieniami, były tematem perspektywicznego widoku innego odcinka Holstentormauerstrasse (obecnie ul. Francesco Nullo; 1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 29). Nastr tej pracy nadaje zwieszająca się nad domami korona drzewa rosnącego po zewnętrznej stronie murw miejskich. W widoku piętrowej zabudowy Akazienstrasse (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 28) ukazał przybudwkę z płkolistym dachem mieszczącą zejście do piwnicy, a na zamknięciu perspektywy ulicy duże, dwuskrzydłowe drzwi prowadzące do jakiejś firmy, ktej nazwa nad wejściem jest nieczytelna. Samym wejściom do domw poprzedzonym progiem murowanym z cegieł lub ułożonym z płaskich, podłużnych cios oraz zejściu do piwnicy poświęcił osobny rysunek wykonany przy Akazienstrasse (1913; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 27). Dość niezwykłą, intrygującą artystycznie kompozycją jest perspektywa Querstrasse (1911; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 22) rysowana w słoneczny dzień. Zabudowę wąskiej uliczki przekształcił w zestawienie form geometrycznych, stosu-jąc ostre kontrasty światła i cienia. Jego rysunek wychodząc od tendencji kubistycznych, zmierza w stronę estetyki konstruktywizmu i surrealizmu, ktre skrystalizowały się dopiero pźniej. Wiele wagi przykładał do oddania wyglądu ulicznych bruk budowanych z kamieni polnych. Przedstawiał wypukłą formę ulic, pojedyncze rynsztoki dzielące ulice na dwa pasy lub podwjne rynsztoki poprowadzone wydłuż pierzei ulic. Jego widoki staromiejskich uliczek tematyką i sposobem podkreślenie starości przywołują nieraz atmosferęśredniowiecznych miasteczek malowanych przez artyst holenderskich w XVII wieku. Szczegnie perspektywa starego podwka przy Wollweberstrasse (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 37) ujęta w stronę drzwi prowadzących na ulicę kojarzy się z obrazami Pietera de Hoocha. Innym cennym dokumentem wyglądu opłotkw jest rysunek podwrka przy Wilhelmstrasse 28 (1921; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 38). Hardow patrzył na nie z miejsca za plecionym płotem, gdzie obok pompy stały pojemniki i przygotowano kilka grządek pod warzywa. Schodkowo ustawione domy i ich piętrzące się szczyty wyznaczają perspektywę drżki z rynsztokiem prowadzącej do ulicy. Malowniczym odpowiednikiem widoku spod przejazdu Bramy Młyńskiej jest spojrzenie rzucone z bramy domu przy Hlenstrasse (1923; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 40) na ryglową zabudowę dom mieszkalnych. Ujęcie z głębi szerokiej bramy posłużyło przedstawieniu jej typowej drewnianej konstrukcji i bruku oraz murowanego z kamieni progu przed bocznym wejściem, zapobiegającego dostaniu się nieczystości do wnętrza domu. Oprz bramy przejazdowej obiektem dokumentacji Hardowa były obszerne sienie o posadzkach wykładanych drewnem w formie desek lub klock (1914, 1920; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 42, 43). Z takich sieni prowadziły drzwi do izb na parterze, a schody na piętra. Mogła tam być antresola i stać stary zegar. Nową zabudowę pochodzącą z przełomu XIX i XX wieku Hardow ukazywał z dystansu, nie tak dokładnie, ale starając się oddać obraz otoczenia, jak w przypadku hotelu Schultza uporządkowanego w formie ogrodowej (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 63) czy szpitala miejskiego (1925; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 64) lub jeszcze na płwiejskiego towarzyszącego szpitalowi garnizonowemu (1920; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 65). Szczegnie zainteresowała go neogotycka willa (1920; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 44) wzniesiona na rogu Am Bahntor i Bismarckplatz (obecnie ulic Jedności Narodowej i Sienkiewicza). Willa miała bajkowy kształt – ośmioboczną narożną wieżyczkę nakrytą smukłą iglicą, szczyty z pinaklami, reliefowe płyciny nad trdzielnymi oknami, a otaczający ją teren parkowy wypełniony bujną zielenią dzieliło od ulicy kute ogrodzenie na podmurce z wbudowaną w narożu charakterystyczną altaną okolonążywopłotem. Hardow lubił rysować rozmaite barierki, płoty i ogrodzenia. Balustrady z belek, płoty ze sztachet i parkany z desek oraz mury i murki są upamiętnione na wielu widokach ze Słupska. Typowy parkan wypełnia bliski plan perspektywy Grosse Auckerstrasse (obecnie ul. Słowackiego; 1920; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 35). Narożny urokliwy mur, ozdobiony opadającymi pnączami, z romantycznymi drzwiami, z desek układanych w skos na spos XIX-wieczny, prowadzącymi do ogrodu posesji przy Marktgasse zajmuje pierwszy plan widoku (1924; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 30). Słupskiego artystę pociągały także techniczne konstrukcje most, budynki użyteczności publicznej, młyny i zakłady produkcyjne. Widoki tradycyjnych drewnianych most wspartych na filarach w formie szeregu pali znalazły się na kompozycji z zamkiem (1910; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 50) i widoku budynku remizy straży pożarnej zza takiego mostu (1911; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 59). Szczegłowo potraktowana została siedziba starej, XVIII-wiecznej poczty konnej (1911; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 60), może z powodu jej dokonującego siężywota, co rysownik odnotował pod przedstawieniem. Poczta miała ciekawą, symetryczną formę w uproszczony spos nawiązującą do budowli pałacowych. Na osi nad bramą wjazdową dach tworzył płkolisty spłaszczony szczycik. Boczne osie były płytkimi ryzalitami zwieńczonymi trkątnymi szczytami. Na jednej z grafik Hardow uwiecznił młyn zamkowy (1910; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 50), a na rysunku piem upamiętnił stary, drewniany młyn garbarski służący do mielenia kory dębowej (1921; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 61) oraz wiatrowskaz z datą 1683, zamontowany na dachu tego młyna. Ogny widok zakładu garbarskiego – murowanego zespołu niskich budynk ze sterczącym nad nimi kominem (1921; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 62) ukazał w dość idylliczny spos, z wiejskiej drogi jako częściowo ukryty w zieleni drzew i krzew. Panoramę gazowni zaś (1919; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 66) potraktował jako przykład widoku zakładu przemysłowego nieprzyjaznego człowiekowi, stojącego na otwartej przestrzeni i zatruwającego otoczenie kłębami gęstego dymu unoszącego się z kilku komin. Nieprzyjaznego widoku gazowni zupełnie nie rnoważyły małe ozdobne krzewy posadzone na jej terenie. Podjęcie oglnych widok miasta umożliwiało Hardowowi przedstawienie szerszego otoczenia Słupska. Na jednej z nielicznych akwarel ukazującej sylwetkę miasta od wschodu (1908; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 69) bliskie plany zajmuje lustro wody, a na głnym planie rozciąga się rnina pokryta murawą i nieużytkami. W sylwetce miasta zajmującej horyzont dominują trzy wysokie kominy fabryczne i podmiejska zabudowa typu koszarowego. Słabo widoczne wieże kościoł Mariackiego i zamkowego są rozpoznawalne tylko dzięki charakterystycznym kształtom. Akwarela świadczy, że pierwsze wrażenia artysty niedawno osiadłego w Słupsku nie były zbyt korzystne. Jego spojrzenie na miasto było zdecydowanie krytyczne. W 1911 roku Hardow wykonał gwaszem dekoracyjną panoramę Słupska od zachodu (Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 70), przypominającą projekt do winiety albo malowidła ściennego. Ujął miasto rnież zza wody i rozległych łąk, ale zajmują one tylko połowę kompozycji. Zabudowa pokazana jest w zbliżeniu i tym razem dachy oraz wieże kościoł Mariackiego i zamkowego, a także dach zamku i szczyt Bramy Młyńskiej grują nad kominami warsztat stojących po tej stronie miasta. Miejska przyroda – drzewa, krzewy czy rośliny zielne – była częstym motywem widok Słupska. Jednak nie był to element dekoracyjny, ale odpowiadający rzeczywistemu wyglądowi rysowanego miejsca, ulicy czy posesji. Rzadko podejmowanym widokom podmiejskiej przyrody artysta nadawał formę realistycznego pejzażu intymnego, takiego z ktym wchodził w bliski kontakt. Wodno-leśny pejzaż okolic Słupska przedstawił spod przęsła mostu kolejowego (1912; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 73). Rysując fragment lasku płnocnego przeciętego przez potok (1934; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 73), ukazał go z pozycji osoby stojącej na skraju strumyka obok wielopiennej topoli, kta prze-słaniając teren parku, tworzy ciekawy asymetryczny układ kompozycyjny. W pracach o tematyce pejzażowej Hardow pozwalał sobie na większą swobodę twczą, nie czuł się skrępowany potrzebą przejrzystego i wiernego ikonograficznie oddania wyglądu miasta. Ryc. 1. Rudolf Hardow, Łodzie rybackie w porcie w Ustce, 1921 r., akwaforta, wkładka artystyczna (Unser Pommerland 1922, H. 6, po s. 246) Z wycieczek do niedalekiej od Słupska Ustki, leżącej u ujścia Słupi do morza, pozostawił wspomnienie pod postacią malowniczego widoku odcinka uliczki z ryglową zabudową okoloną bujną zielenią starych drzew (1919; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 120). Podczas spaceru w okolicach portu wykonał szkic, ktry stał się podstawą akwaforty przedstawiającej łodzie rybackie przy nabrzeżu Słupi (Ryc. 1). I w tym wypadku postarał się wzbogacić treściowo motyw, gdyż zestawiłłodzie o ożaglowaniu rejowym i gaflowym. Krajoznawcza i etnograficzna pasja kierowała kroki Hardowa poza miasto, na tereny wiejskie, gdzie z zaangażowaniem dokumentował wygląd i otoczenie dworw i pałac, tradycyjnego budownictwa ludowego oraz urządzeń i budowli technicznych (Ryc. 2). Ryc. 2. Rudolf Hardow, Pałac w Warcinie przed przebudową, przed lub w 1922 r., repro- dukcja rysunku (Unser Pommerland 1922, H. 4, po s. 136) Parterowy dw w Krewie (1921; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 98) formą przypomina nieco bogate domy chłopskie. Rżni się od nich wielkością, otynkowanymi ścianami, licznymi wysokimi oknami, łukowatym naczłkiem z oknem termalnym nad wejściem i łamanym dachem kryjącym rozległe poddasze. Ma dwuskrzydłowe drzwi z poprzecznych listewek ujętych w obramienia. Pas nadświetla z kwadratowych szybek nad drzwiami pozwalał promieniom słońca oświetlać sień. Ziemiańska siedziba w Karżniczce (Gutsche 2010: 47) (Ryc. 3) stanowiła Ryc. 3. Rudolf Hardow, Pałac w Karżniczce zza stawu, 1911 r., reprodukcja rysunku (Unser Pommerland 1921, H. 5, po s. 164) przeciwieństwo tego dworu. Była rozbudowanym założeniem pałacowym, kte rysownik ukazał zza rozległego stawu parkowego. Właśnie od tej strony do starego parterowego dworu z brogowym dachem dobudowano dwa piętrowe skrzydła o cechach surowego baroku. Jedno z nich zaopatrzono w arkadowe wyjście do ogrodu, a drugie poprzedzono murowanym gankiem ogrodowym z tarasem widokowym na wysokości piętra. Oś korpusu zwieńczono wieżyczką z belwederem nakrytym kopułką. Te elementy gmachu można było zaobserwować dzięki perspektywicznemu przedstawieniu pałacu. Poprzez inne ujęcia pałacu w Karżniczce: z boku od strony podjazdu, od strony elewacji bocznej, od strony bocznej bramy prowadzącej do starego dworu (1911; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 122–126) Hardow umożliwił widzowi „spacer” dookoła budowli i zapoznanie się z jej wyglądem z rżnych stron i podkreślił urok najbliższego otoczenia gmachu. Wiele uwagi artysta poświęcił widokom miejscowości Starnice, ktą zwiedzał w 1919 roku. Przedstawił nie tylko klasycyzujący piętrowy pałac z naczłkowym dachem i schodkowym szczytem z termalnym oknem nad portykiem prowadzącym do ogrodu (Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 113). Upamiętnił rnież wygląd zadrzewionej osi parkowej, pomnikowy dąb oglądany w parku, wygląd folwarku, do ktego wiodła szeroka, piaszczysta droga, i otaczających go p oraz kęp zieleni, zagrodę pasterza, okoliczny pejzaż utworzony przez łagodne, lesiste wzgza, nowo założoną aleję prowadzącą do dworca kolejowego (Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 106–115). Ten cykl rysunk ołkiem stanowi swoisty przewodnik po terenie Starnic, pozwala zorientować się w topografii terenu bez konieczności organizowania wycieczki do miejscowości. Wędrując po wsiach, Hardow oglądał i podziwiał nie tylko siedziby ziemiańskie, ale i kościoły (Ryc. 4). Wiele z nich uczynił tematem swoich rysunk. W Damnicy, oprz widoku rozbudowanego pałacu w stylu historyzmu, uwiecznił fasadę neogotyckiej kaplicy otoczonej bujną zielenią drzew iglastych i liściastych (1912; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 131–132) (Ryc. 5). Gotycki kościłek w Kobylnicy (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 135) ukazał od dołu, monumentalizując tę budowlę, ktrej dodawało uroku smukłe drzewo rosnące obok południowo-zachodniego węgła nawy. Z pobytu artysty w niektych miejscowościach zachowały się tylko szkice ołkiem do planowanych rysunkw. Jak wyglądał taki wstępny szkic, świadczy widok XVII-wiecznego ryglowego kościoła w Objeździe (ndat.; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 133). Wykończone rysunki kościoł miały charakter dokumentacyjny. Były dokładne i szczegłowe. Inwentaryzatorskie podejście Hardo-wa do tematyki sakralnej objawiało się w utrwalaniu wszystkich napotkanych budowli, niezależnie od stylu i czasu, w jakim je wzniesiono, a także towarzyszących im grobowcw. W przypadku grobowca w Reblinie przedstawione zostało nawet ozdobne okucie dziurki od klucza (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 141). Ryc. 4. Rudolf Hardow, Wjazd do wsi Borzytuchom, ndat., reprodukcja rysunku (Unser Pommerland 1928, H. 2, po s. 56) Ryc. 5. Rudolf Hardow, Kaplica w Damnicy, 1912 r., reprodukcja rysunku kredką (Unser Pommerland 1921, H. 1, po s. 156) Licznie zachowane rysunki Hardowa poświęcone zabudowie wiejskiej wznoszonej na Pomorzu Środkowym stanowią szeroki przegląd form zagr oraz otaczającego je terenu gospodarczego i ogrodowego. Większość stanowiły domy chłopskie, ryglowe, kryte strzechą, niektre na kamiennych podmurwkach, wywodzące się z tradycji dolnosaskiej. Hardow często upamiętniał kurne chaty, na co wskazuje brak kominw. Domy zrębowe związane z tradycją słowiańską pojawiały się wyjątkowo (Ryc. 6). Punkt obserwacyjny rysownik wybierał tak, aby nadać motywowi jak najbardziej ciekawy, malowniczy wygląd. Zagrodę w Siemianicach (1911?; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 75) przedstawił perspektywicznie od strony niższej części, jakby zapadającej się w ziemię ze starości, nakrytej wysokim, spadzistym dachem i będącej pomieszczeniem inwentarskim. Chałupę otaczały wierzby. Dokładnie udokumentował XVII-wieczne detale: zabytkowy wjazd na podwze i wejście do domu w Siemianicach (Ryc. 7 i Ryc. 8). Oglądana od dołu, złożona z kilku budynk, zabudowa w Swołowie (1913; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 76) piętrzy się i kulminuje w formie bocianiego gniazda zbudowanego na Ryc. 6. Rudolf Hardow, Chałupa zrębowa w Studzienicach, ndat., litografia, wkładka artystyczna (Unser Pommerland 1931, H. 10, po s. 391) Ryc. 7. Rudolf Hardow, Wjazd do zagrody chłopskiej w Siemianicach, ndat., rysunek piem, fotografia (Muzeum Narodowe w Szczecinie, Archiwum Fotograficzne, nr inw. MNS/AFoto/16463_1) czubku ściany szczytowej budynku mieszkalnego. Geometryczne kształty domostwa przeciwstawione są wysokiemu drzewu asymetrycznie usytuowanemu po lewej stronie. Wygląd i funkcjonowanie kurnej chaty artysta udokumentował na przykładzie domu w Rusinowie (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 81), kty ukazał od pozbawionej okien, otynkowanej ściany szczytowej. Przez znajdujące się nad wejściem otwarte nadświetle wydobywają się kłęby dymu. Podłużną, zrębową zagrodę w Trzemielowie (1926; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 85) rysownik ukazał od frontu. Stała ona na ziemnym podwyższeniu otoczonym wzmocnieniem z kamieni polnych. Miała wąskie drzwi, dwa małe okienka i dwuspadową strzechę wzmocnioną listwami. Jeden bok został przedłużony w konstrukcji ryglowej. Hardow upamiętnił rnież wygląd wiejskiej karczmy w Machowinie, z potrnym oknem oświetlającym izbę (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 91). Karczma była zaopatrzona w dużą stodołę oraz pompę. Inna udokumentowana budowla to obszerny dom dla robotnik rolnych w Swochowie (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 90), z niskim pięterkiem z pokojami sypialnymi. Na terenie posesji stały małe domki gospodarcze. Dla Hardowa dokumentacyjną atrakcją była zabytkowa, XVII-wieczna zagroda w Za-jączkowie (ndat.; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 101). Miał okazję zinwentaryzować budynek bramny z wejściem i bramą wjazdową, umocnionymi ozdobnymi belkami o wycinanych brzegach, mocowanymi drewnianymi kołkami. Odwzorował napis z belki oczepowej informujący o właścicielach i dacie budowy – 1671. Spośr urządzeń gospodarczych upamiętnił, między innymi kadrowane w zbliżeniu, wygląd wiejskiej studni z żurawiem otoczonej brukiem z kamieni polnych i podwka brukowanego kostką, zaopatrzonego w pompę, kte oglądał w zagrodach w Widzinie i Macho-winie (1913, 1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 86, 87). Ryc. 8. Rudolf Hardow, Wejście do chałupy chłopskiej w Siemianicach, ndat., rysunek pirem, fotografia (Muzeum Narodowe w Szczecinie, Archiwum Fotograficzne, nr inw. MNS/AFoto/16463_2) Spośr rżnorodnych form młyn Hardow wyrżnił kilka. Utrwalił między innymi widok młyna i krochmalni w Kozinie (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 89). Rysunek wykonał, stojąc w osi strumienia, przed terenem pokrytym kładkami i przegrodami z szereg listew przytrzymującymi zanieczyszczenia, by nie dostały się na koła młyńskie. Młyn w Żelkach (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 77) pokazał od przeciwnej strony. Młyn ten miał koło chronione obudową z desek i dwie śluzy, z ktych jedna zabezpieczała dopływ wody na koło, a druga zamykała przepływ wody na odnodze młynki. Duży,piętrowy młyn w Bydlinie, nakryty naczłkowym ceramicznym dachem, należał do nowych i nowocześniejszych budowli upamiętnionych przez Hardowa (1914; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 94). Ponadtow Skarszowie utrwalił wygląd wnętrza kuźni z urządzeniem żelaznego młota poruszanego siłą wody (1913; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 102; Ryc. 9). Prace poświęcone konstrukcjom mostowym reprezentują drewniany most koło Bylina ze zwracającą uwagę balustradą wygiętą w spłaszczony łuk i murowany z obrobionych głaz arkadowy most z Lędowie (oba z 1914 roku; Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 95, 103). Ryc. 9. Rudolf Hardow, Kuźnia w Skarszowie, 1913 r., reprodukcja rysunku (Unser Pommerland 1933, H. 1/2, przed s. 1) Podjętym przez Hardowa zadaniem o charakterze typowo dokumentacyjno-inwentaryzatorskim było zlecenie wykonania barwnych odrysw witraży zachowanych w pomorskich kościołach (Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 17). Artysta potraktował je bardzo solidnie i, według zachowanych informacji, wykonał aż osiemset rysunk, z ktych zachowała się jedna czwarta (Ryc. 10). Istniejące precyzyjne rysunki i odwzorowania napis mią, jakim świetnym warsztatem technicznym dysponował i jak jego pedantyczne podejście do rysowanego motywu umożliwiło zebranie podstawowego materiału źrłowego do wiedzy o witrażach zdobiących okna pomorskich kościoł. Działalność na polu muzealnictwa skłoniła Hardowa do kolekcjonowania (w formie rysunk dokumentacyjnych) także obiekt znajdujących się w terenie, rżnego Ryc. 10. Rudolf Hardow, witraż z Wielkim Herbem Księcia Pomorskiego Jana Fryderyka w kościele w Możdżanowie, szczyt wschodni,okno po prawej w rzędzie drugim od gy, ndat. pio, papier, fotografia (Muzeum Narodowe w Szczecinie, Archiwum Fotograficz ne, nr inw. MNS/AFoto/XV_1238) rodzaju form nagrobnych (płyt, krzyży, tablic, epitafi, pomnik), jak rnież grobowc oraz publikowania wynik swych prac (Ryc. 11–15). Hardow zajmował się opracowaniem i publikowaniem swych prac inwentaryzacyjnych. Jest autorem między innymi artykułu Verschwiegene Kunststätten in Hinterpommern. Eine Herbstwanderung im Kreise Stolp (Hardow 1921: 163–165), eseju o architekturze sakralnej Słupska (Hardow 1926), opracowania Alte und neue Grabdenkmäler in Stadt- und Landkreis Stolp, Stolp i. Pom., 1930 z ilustracjami według własnych rysunkw, z ktych część przechowywana jest w Muzeum Narodowym w Szczecinie, oraz opracowania Stolper Zinngießer und ihre nachweisbaren Arbeiten, Stolp i. Pom., 1931 ze zdjęciami wyrob konwisarskich. AFoto/XX_ 1635) Inną dziedziną twczości Hardowa była grafika użytkowa. Pracował jako ilustrator i projektant. Jego kompozycje drukowano w formie kart pocztowych, wkładek artystycznych w czasopiśmie kulturalnym „Unser Pommerland”, w kalendarzach i almanachach wydawanych na Pomorzu Środkowym. Projektował winiety i okładki do tych wydawnictw oraz plakaty, exlibrisy (Ryc. 16) i pieniądze zastępcze. Dokładnie pisze o tym Sellheim (Sellheim, Włodarska-Koszutowska 2008: 12–18, por. też il. 70; Hardow 1921: 165). Wartym uwagi dziełem Hardowa były projekty map Pomorza Słupskiego zaopatrzonych w treści krajoznawcze przydatne do popularyzacji, nie tylko wśr uczni, wiedzy z zakresu historii, budownictwa, techniki, a przede wszystkim obyczaj i kultury ludowej jego drugiej ojczyzny. W projektach Hardowa zwraca uwagę dopracowane liternictwo wspłgrające stylistycznie z przedstawianym motywem. Rudolf Hardow był przede wszystkim grafikiem i dokumentalistą. Posługując się technikami rysunkowymi (rysunkiem piem w tuszu i ołkiem, rzadziej akwarelą czy gwaszem), a także techniką graficzną (akwafortą, czyli rysując igłą na płycie metalowej pokrytej warstwą kwasoodpornej substancji, kta po wytrawieniu służyła do druku odbitek), dokumentował pomorski krajobraz kulturowy i artystyczny Słupska i okolic. Na Pomorzu spełniał podobną rolę jak Felix Treder, Adolf Stubenrauch, Curt Hildebrandt, Willy Grube, Max Kn, Bruno Strauch, Heiner Bloss czy inni mniej znani. O znaczeniu Hardowa dla utrwalenia obrazu dawnego Pomorza decydują: ogromna liczba prac, kte jemu poświęcił (mimo że większość się nie zachowała), systematyczność dokumentacji określonych obiektw, a także przywiązywanie wagi do charakteru odtwarzanego widoku czy przedmiotu, szczegłw decydujących o jego dokładności i właściwościach. Hardow tworzył swego rodzaju „portrety” oglądanej materialnej rzeczywistości, kte w pewnym sensie lepsze są od fotografii, gdyż na wszystkich planach są jednakowo wyraźne. 2. Otto Kuske Młodszy od Hardowa o osiem lat Otto Kuske, artysta i pedagog, urodził się 2 grudnia 1886 roku na Pomorzu Środkowym, w kaszubskim Dretyniu, w powiecie Miastko, w wyjątkowo malowniczej okolicy, na pograniczu Wysoczyzny Polanowskiej i Pojezierza Bytowskiego. Tereny te były dobrami rycerskimi, a dzieje miejscowości sięgają początku XVI wieku. Chłopiec wzrastał w wielodzietnej rodzinie mieszczańskiej Hermanna Kuskego, kty był urzędnikiem stanu cywilnego i burmistrzem, a także naczelnikiem poczty, właścicielem zajazdu pocztowego i sklepu mieszczących się w jednym budynku. Matka Hulda pochodziła z rodziny Hoffmann. Otto, najstarszy z braci, po ukończeniu podstawowej edukacji miał zostać nauczycielem. W 1904 roku podjął naukę w seminarium nauczycielskim w Koszalinie na tak zwanym kursie dodatkowym i w 1907 roku zakończył ją egzaminem na nauczyciela szkoły ludowej. Rozpoczął pracę w szkole w Siemyślu i kontynuował ją do 1910 roku. W jej trakcie, w 1909 roku, złożył drugi egzamin nauczycielski. W latach 1910–1912 uczył rysunku w Szkole Miejskiej w Połczynie (Polziner Stadt-Schule). Zamiłowania i ambicje zawodowe spowodowały, że podjął jednocześnie studia w Krewskiej Szkole Sztuki (Kigliche Kunstschule) w Berlinie. Zakończył je w 1912 roku egzaminem uprawniającym także do nauczania w szkołach średnich i seminariach nauczycielskich. Wkrce po tym sukcesie rozpoczął pracę nauczyciela rysunku i gimnastyki w Szkole Rolniczej (Landwirtschaftliche Schule) w Szamotułach, dzięki czemu mł ożenić się z poznaną w Siemyślu Gertrud Lk, cką nauczyciela wiejskiej szkoły w Zieleniewie. Syn Kuskego, Albrecht, przyszedł na świat w 1913 roku. Podczas I wojny światowej w latach 1915–1918 Otto Kuske walczył na Litwie. Po zakończeniu wojny musiał z rodziną opuścić Wielkopolskę i osiadł w Szczecinie. Tu w 1924 roku żona powiła ckę Hildtraut, a malarz zbudował dla rodziny dom przy obecnej ul. Korfantego na Pogodnie. Od początku pobytu w Szczecinie, od 1919 aż do 1936 roku, Kuske uczył rysunku, najpierw w Gimnazjum Miejskim (Stadtgymnasium), a potem Średniej Szkole Realnej im. Fryderyka Wilhelma (Friedrich-Wilhelm-Oberrealschule). Mając pięćdziesiąt lat zrezygnował z etatu, by poświęcić się pracy artystycznej. Dopiero w 1942 roku powrił do zawodu pedagoga, ale już w gimnazjum (Gymnasium) w Koszalinie. Ucieczka na zachd podjęta pod koniec II wojny zakończyła sięśmiercią w szpitalu w Eberswalde 10 maja 1945 roku. Otto Kuske prowadził aktywne życie artystyczne przez cały okres pracy zawodowej, także w czasie działań wojennych. Około 1922 roku wstąpił do powołanego w Szczecinie w 1916 roku Pommersche Kstlerbund1. Brał udział w wystawach tego związku przez wiele lat, aż do 1944 roku. Od około 1924 do około 1931 roku był członkiem zarządu związku pełniąc funkcję administratora. Dzięki znajomości z nauczycielem, krajo 1 Podawane w publikacjach wcześniejsze daty są błędne. Kuske wymieniony jest dopiero w katalogu wystawy z 1922 roku (Stettin 1922). znawcą i muzealnikiem Karlem Wilhelmem Rosenowem (ur. 1873 Szczecinek – zm. 1958 Laubach) założycielem muzeum w Darłowie, od 1941 roku wystawiał rnież w tym muzeum. Odbył kilka podrży studyjnych po południowych Niemczech i płnocnych Włoszech w latach 1925–1933. Zachowana teka 23 rysunk Kuskego (i jednego rysunku jego syna), przechowywana obecnie w Muzeum Narodowym w Szczecinie, ktre zakupiło ją w 1997 roku od A. Awtuszewskiego, zawiera prace z rżnych okres twczości artysty. Z czasu nauki mogą pochodzić studia postaci. Szczegnie rysunek czytającej kobiety z profilu w prawo wykazuje jeszcze pewną nieumiejętność przedstawiania bryły (MNS/H/747/5). W akwarelowym studium klęczącej kobiety wydaje się błędnie anatomicznie zarysowany brzuch (MNS/H/747/22; Tabl. IA). Natomiast przekonująca jest poza mężczyzny w marynarce i kaszkiecie stojącego we wnętrzu i w zamyśleniu wspartego ręką o biurko, na ktym stoi kubek. Być może ten rysunek kredką jest wspomnieniem czasu, gdy Kuske rozpoczynał pracę zawodową ucząc w wiejskiej szkole (MNS/H/747/10; Ryc. 17). W dojrzałym okresie Kuske tworzył zarno prace malarskie, jak i graficzne. Podejmował rżnorodne tematy, głnie pejzaże i kompozycje figuralne. Fascynował go malowniczy, choć surowy w swej prostocie pomorski krajobraz, architektura i budownictwo. Najwcześniejsze pejzaże znane są dopiero z czasu wojny, z 1917 roku. Wczas Kuske walczył, jak już wspomniałam, na froncie wschodnim na Litwie. W chwilach spokoju szkicował piem i ołkiem najbliższe otoczenie (Winter, Storm-Rusche 2007: 55). Jeden z rysunk, to rozległa panorama okolic Kowna pod niebem gęsto pokrytym lekkimi obłokami. Głny plan zajmuje jezioro, a za nim ciągnie się szereg niskiej zabudowy, nad ktą guje bazylika. Na drugiej pracy udokumentował w perspektywicznym ujęciu rząd grob poległych w walkach koleg pochowanych w okolicy samotnego drzewa. Wspomnieniem z okresu wojennego był zimowy pejzaż znad Niemna pokazany w 1925 roku w Szczecinie na wystawie Pommersche Kstlerbund (Winter an der Memel, Stettin 1925: kat. 49). W tym czasie powstał też obraz olejny o charakterze rodzajowo- -etnograficznym (Winter, Storm-Rusche 2007: 56), na ktym Kuske udokumentował wnętrze litewskiej chałupy z ołtarzykiem ozdobionym festonami z kwiat i kwiatami w wazonach. Ołtarzyk ten ustawiony był pomiędzy dwoma łżkami z paradnie ułożonymi poduszkami. Na ścianie nad łżkami wisiał szereg obraz ze scenami religijnymi. W latach 20. XX wieku Kuske tworzył bardzo malownicze, pełne uroku pejzaże akwarelowe. Lekkie, rozlewające się swobodnie plamy malarskie przy nie wymuszonym i jednocześnie precyzyjnym oddaniu takich motyw, jak gęsi pasące się na bujnej łące i ryglowa zabudowania wsi w oddali świadczą o jego talencie akwarelisty. Kompozycja Trzy gęsi (Drei Gänse) z 1923 roku (Winter, Storm-Rusche 2007: 29) stanowi przykład, jak Kuske potrafił w przestrzenny, panoramiczny sposb przedstawić wycinek przestrzeni – oglądany z bliska kawałek łąki ze stawem, ograniczony w głębi ścianą drzew i krzeww, pośrd ktych kryją się wiejskie domostwa. Dwa niedatowane pejzaże przedstawiające, jeden – odcinek starej alei (MNS/H/747/24; Tabl. IB), a drugi – gski szczyt podziwiany z drogi przecinającej trawiaste zbocze hali powyżej tyrolskiej zagrody (MNS/H/747/23; Tabl. IIA), sądząc po podobnym sposobie malowania, powstały także w latach 20. XX wieku. W każdym z tych widokw Kuske przyjął pozycję obserwatora zapatrzonego w piękno otaczającej go bujnej natury, ktej nasycone barwy wydobywa i podkreśla mocne światło niewidocznego słońca. Tytuły obraz wymieniane w katalogach z lat 20. XX wieku (Stettin 1922: b.s.; Stettin 1924: 5–6; Stettin 1925: b.s.; Stettin 1929: 6) wskazują, że artysta lubił malować pejzaże intymne: obserwowane z bliska leśne zakątki, strumyki wijące się pośr drzew (Waldbach) i stawy ukryte w leśnej gęstwinie (Waldsee), skraj lasu (Waldrand), pociągała go pora zimowa (Winterlandschaft). W plener wyruszał w rżne rejony Pomorza, o czym mią tytuły. Obraz Vom Pommerschen Landrken przedstawiał Wysoczyznę Polanowską w okolicy Polanowa, a Woge – wysoką, gwałtowną i pienistą morską falę. Oprz przyrody, Kuske poświęcał uwagę widokom miejskim, zabytkowej architekturze i budownictwu ludowemu, utrwalałślady przeszłości wędrując przez anonimowe wsie, w ktych malował zarno chaty, jak i kościoły. Linoryt Pomorska plebania (Pommersches Pfarrhaus, Ryc. 18), to widok typu domu wzniesionego w konstrukcji dolnosaskiej, ryglowego, parterowego nakrytego wysokim naczłkowym dachem mieszczącym obszerne poddasze, otoczonego bujną ogrodową zielenią. W latach 1923 i 1925 wyjeżdżał do Kołobrzegu. Jedna z prac z tych wojaży – linoryt Zaułek w Kołobrzegu (Die Huke in Kolberg – Ryc. 19) pokazuje, jak wyglądały miejskie opłotki biegnące pośrd drewnianych, parterowych domkw, niektrych poprzedzonych przedogrdkami oddzielonymi od ulicy sztachetowymi płotami. Uliczki były brukowane nieobrobionymi granitowymi kamieniami, a środkiem drogi prowadził rynsztok. W 1929 roku Kuske namalował obraz olejny przestawiający Trzebież (Ziegenort). W latach 20. XX wieku powstawały początkowo pogodne, a po nadejściu kryzysu gospodarczego, ponure krajobrazy Szczecina. Kuske koncentrował się na widokach zabudowy okolic portu. Ciekawą kompozycję stworzył około 1923 roku. Zestawił na niej proste bryły geometryczne inspirowane sześciennymi formami kamienic, magazynu, zakładu przemysłowego oraz barki, a także nabrzeża ożywionego przez syntetycznie oddane sylwetki kilku wędkarzy. Beztroski spokojny czas przed kryzysem wyraził w tym obrazie posługując się ciepłymi barwami czerwieni, brąz i żłcieni, silnie zaakcentowanymi przez kontrast z plamami błękitno-szarymi i granatowymi (Winter, Storm-Rusche 2007: 51). Obraz Łasztownia przy Moście Kłodnym, przypuszczalnie wykonany w lub po 1926 roku, zdominowany jest przez ciemne plamy, ktrymi Kuske malował grupy robotnik portowych pozbawionych pracy (Ryc. 20). Nastr przygnębienia pogłębiają ciemne cienie nieoświetlonych ścian domw stojących przy nabrzeżu przeciwstawione jasnym, ale złamanym barwom szczytowych ścian kamieniczek, płaszczyzny nabrzeża na pierwszym planie i gęstych chmur fabrycznego dymu przesłaniających niebo. Wskazany obraz należy do rzadszych scen rodzajowych rozgrywających się w określonej przestrzeni. Inną kompozycją tego typu był obraz także poświęcony bezrobotnym, ktych dotknął kryzys gospodarczy w 1926 roku. Kuske ukazał ich w niezwykłym, dramatyzującym ujęciu, w zbliżeniu od dołu, jakby malował robotnik portowych leżąc na ziemi (Ryc. 20). Szereg mężczyzn w znoszonych ubraniach stoi z kolegami na nabrzeżu portowym, na tle szeregu szczytowych spichlerzy zbudowanych wzdłuż Odry na brzegu Łasztowni. Pozy jednych mężczyzn wyrażają rezygnację, inni rozmawiają o swoim położeniu z towarzyszami niedoli. Ciemne sylwetki ludzi odcinają się wyraźnie od ścian domw oświetlonych jaskrawym światłem słońca, ale partia nieba została na obrazie pominięta. Sposb kadrowania zdaje się odzwierciedlać stan osaczenia przez tragizm życia, w jakim znaleźli się pozbawiani pieniędzy żywiciele rodzin. Zazwyczaj Kuske podejmując motyw figuralny przedstawiał pary bądź pojedyncze postaci, typy ludzkie i osoby wykonujące określone zawody. Odwołując się do tradycji sięgającej aż po czasy nowożytne, upamiętniał ludzi mu wspłczesnych. Te prace były tak sugestywne w swojej anonimowości, że malowany w 1930 roku portret Karla Wilhelma Rosenowa siedzącego pod starym drzewem i z zafrasowaną miną snującego refleksje, otrzymał tytuł Stary rybak (Alter Fischer; Winter, Storm-Rusche 2007: 25, il. 7). W tece Kuskego znajduje się niedatowane ołkowe studium twarzy starszego mężczyzny o ascetycznych rysach, kte mogło być rysunkiem ćwiczebnym bądź etapem pomocniczym do nieznanej pracy rodzajowej czy portretowej (Ryc. 21). W związku z tym motywem można wspomnieć, że w 1926 roku Kuske zaprezentował na wystawie Pommersche Kstlerbund obraz olejny Stary człowiek (Alter Mann; Stettin1926: kat. 43). Ryc. 21. Otto Kuske, Głowa męska, ołwek, papier(Muzeum Narodowe w Szczecinie, MNS/H/747/1; fot. G. Solecki) Spośrd typw ludowych pociągała Kuskego malowniczość żebrak, przekupni i biednych chłop. W latach 20. powstała olejna podobizna żebraczki (Bettlerin, Stettin 1925: kat. 46), linoryt Żebrak (Bettler, Unser Pommerland 1924, H. 2: po 40), akwarela Para żebrak (Bettlerpaar, Unser Pommerland 1929, H. 4: po 144). Artysta w pełen ekspresji spos oddał rysy i wyraz ich postarzałych twarzy, wygląd zaniedbanych i zniszczonych ubrań. Kompozycję wykonaną techniką olejną Kuske powtarzał nieraz w technice graficznej jako wkładkę artystyczną rozpowszechnianą w wielonakładowym czasopiśmie. Tak stało się w przypadku Nosiwody (Wasserträgerin), postaci starej, wiejskiej kobiety w długiej spnicy, rozpiętym kaftanie i chustce na głowie dźwigającej koromysło z ciężkimi wiadrami. Obraz olejny zaprezentował na wystawie Pommersche Knstlerbund w 1924 roku, a litografię wydał w 1931 roku (Stettin 1924: kat. 55; Unser Pommerland 1931, H. 3: po 102). Ważnym dziełem w twczości Kuskego wydaje się być obraz starszej kobiety pracującej przy warsztacie tkackim (Ryc. 22). O jego symbolicznej wymowie może świadczyć wiszący obok na ścianie portret młodego mężczyzny w mundurze z czasu I wojny światowej, zapewne syna kobiety siedzącej przy krośnie. O ile jest to portret Auguste Zinsmeyer, tkaczki czynnej w Dretyniu, uznany za zaginiony, a obecnie przechowywany w MNS, to przypuszczalnie został namalowany około 1918 roku, w okresie między powrotem Kuskego z wojny a jego osiedleniem się w Szczecinie (por. Schwamborn, Tkacz-Laskowska 2010: 19, kte wymieniają obraz Przy krośnie – Auguste Zinsmeyer jako zaginiony). Szereg typ ludowych Kuske upamiętnił na linorycie Scena targowa (Ryc. 23). Wśr tłumu wypełniającego przejście między drewnianymi straganami, na bliższych planach zostali uwiecznieni brodaci starcy w rozmaitych nakryciach głowy, mężczyzna w kaftanie i uszance, kobiety w chustkach. Do motyw wyjątkowych należała kompozycja poświęcona postaci z mitologii germańskiej. Obraz olejny śpiącej walkirii pokazany został na ekspozycji Pommersche Kstlerbund w 1925 roku (Schlafende Walke, Stettin 1925: kat. 54). Z lat 30. i 40. XX wieku znanych jest wiele prac Kuskego, głnie pejzaży, gdyż zachowały się w zbiorach rodzinnych. W tym czasie artysta stosował inny styl malowania krajobraz. Zamiast swobodnych dużych plam zaczął praktykować sposoby kładzenia farby charakterystyczne dla miniaturzyst. Posługiwał się drobnymi plamkami, kreskami bądź pasemkami zbliżonych tonem barw zestawiając je obok siebie, dzięki czemu osiągał efekt dużych, żywych płaszczyzn barwnych; stosował też barwy lokalne. Na bliskich planach tworzył nieraz wielotonowe bądź wielobarwne migotliwe powierzchnie, aby oddać bogactwo kolorystyczne natury oglądanej z niewielkiego dystansu. Stosował kolory delikatne, pastelowe, często złamane – żłcienie, brązy, rozbielone błękity, w widokach o tematyce etnograficznej przełamane soczystymi zieleniami i ciepłymi brązami. Pirem szczegłowo dopracowywał szczegły gałęzi, koron drzew, wyrżniał drobne rośliny i formę gleby, jakby nawiązując do metod stosowanych przez XIX-wiecznych niemieckich malarzy pejzażu. Widoki poświęcone były głnie bogatej topograficznie, pofałdowanej, pagkowatej krainie Pomorza Środkowego, o czym świadczą tytuły prac wymienione w katalogach wystaw Pommersche Kstlerbund (PK) takie, jak Jesienny pejzaż koło Żydowa, Jesienny pejzaż z okolic Miastka czy Nad jeziorem Drawsko (Herbstlandschaft bei Sydow; Herbstlandschaft bei Rummelsburg; Am Dratzigsee; Stettin 1934: kat. 66–68) oraz Łąki w Bożance (Wiesen bei Friedrichshuld; Stettin 1939: kat. 53). Pośrd tych pejzaży wyrżniają się dwa obrazy – wiosenny i letni. W 1930 roku Kuske namalował widok sadu z kwitnącą jabłonią (Blhender Apfelbaum, Winter, Storm-Rusche 2007: 26). Obfitość białego i bladorżowego kwiecia pokrywającego rozłożystą koronę drzewa ukazana została na tle zamglonego wiosennego nieba, pośrodku prowadzącej w głąb zielonej płaszczyzny ogrodowej murawy. Cień rzucany na trawę i rozjaśnione połacie trawnika w głębi, mimo barwy nieba zwiastującej deszcz, świadczą o kreacji artystycznej, w ktej natura została podporządkowana wizji malarza stosu-jącego odpowiednią paletę barwną, by osiągnąć wrażenie niezwykłego uroku jabłoni w pełni wiosennego rozkwitu. Wykonany w ostatnich latach życia Kuskego, w 1942 roku, obraz rozległego letniego pola świeżo po żniwach, z szeregami mendli zboża schnącego przed zwiezieniem do stodoły jest realistycznym, a przy tym ciekawie kompozycyjnie zaaranżowanym widokiem pomorskiej rniny (Ernte auf dem Pommerschen Landrken, Winter, Storm-Rusche 2007: 28). Żłty prostokąt pola ujęty został asymetrycznie w ukośnie usytuowane ramy – skraj zielonej łąki, brzeg brunatnego, zaoranego pola oddzielony od rżyska czerwono-żłtawą miedzą oraz ciemno błękitne pasmo lesistych wzgz wyznaczających linię horyzontu. Miejsce położenia obserwatora wyznacza samotna brzoza rosnąca na miedzy, kta jednocześnie rnoważy plany bliskie i dalekie oraz wprowadza niezbędne urozmaicenie do partii nieba całkowicie pokrytej świetlistymi obłokami. Także w przypadku tego obrazu jaskrawa żłć pola po żniwach wzbudzająca nieprzeparte wrażenie letniego, skwarnego dnia niezbyt się zgadza z widokiem pochmurnego nieba, pozbawionego choćby skrawka czystego błękitu. Kuske w omawianych dekadach, szczegnie na początku lat 40. XX wieku, preferował melancholijne krajobrazy jesienne bogate w rozmaite złamane barwy (Winter, Storm-Rusche 2007: 30–36). O tej porze roku stworzył wiele ujęć środkowopomorskiego krajobrazu. Szczegnie chętnie przedstawiałłagodne pagrki porośnięte wrzosem, ktych rozległe przestrzenie jednocześnie rwnoważył i podkreślał mocnym akcentem wertykalnym utworzonym przez samotne drzewo, brzozę, sosnę, bądź kępę zieleni. W tece w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie zachował się rysunek (Ryc. 24), kty jest przypuszczalnie studium do widoku wrzosowisk znanych z kolekcji rodzinnej. Płaszczyzny wody jeziora, rzeki czy strumienia urozmaicały taki pejzaż, odzwierciedlały wierność wobec oglądanego motywu, ale nie ożywiały widoku. Wodne akweny Kuske malował dość jednolicie kładzionymi szarobłękitnymi pasmami koloru. Wśr tych pejzaży dużą asymetrią kompozycji zwracają uwagę widoki stromych skraj dolin potok. Natomiast swobodą w kreowaniu efekt świetlnych na pograniczu lądu i wody wyrżnia się rysunek akwenu wodnego, ktemu artysta przyglądał się stojąc pod starą sosną (Ryc. 25). Uchwycił w spos godny impresjonisty delikatne rozproszone światło budujące letnią atmosferę okolicy, podkreślające rysunek kory pokrywającej pień drzewa, nadające lekkość zwisającym gałęziom, ożywiające lustro wody, pokryte drobnymi zmarszczkami fal i refleksami. Świetnie oddał migotliwą powierzchnię wody i opary unoszące się nad nią oraz efekty świetlne związane z przenikaniem promieni słonecznych przez pęki sosnowych igieł. Drzewa sosnowe należały do motyw lubianych przez Kuskego ze względu na wielość malowniczych form ich koron. Jeden z rysunk upamiętnia popularny wśrd malarzy motyw nadbałtyckich sosen sztandarowych o asymetrycznych koronach ukształtowanych przez silne wiatry wiejące od morza (Ryc. 26)2. Wkładka czasopiśmiennicza posłużyła 2 Por. zdjęcie takich sosen na wyspie Darß z komentarzem o popularności motywu (Engel 2000, il. 105). mu do rozpowszechniania litografii z widokiem starej sosny o szczegnie rozłożystej koronie (Kiefer, Unser Pommerland 1934, H. 2: 76). Krajobrazy z okolic Szczecina Kuske podejmował rzadziej, o czym świadczą tytuły prac wystawianych na prezentacjach Pommersche Kstlerbund (Stettin 1931–1944). Należał do nich obraz olejny ukazujący Wiosnę nad Odrą (Frling an der Oder, Stettin 1930: kat. 63). Pejzaż nadodrzański z okolic wsi Mescherin z perspektywą rzeki w stronężelaznego mostu na Odrze, nad ktym przebiega linia telefoniczna upamiętnił na studium czarną kredką (Ryc. 27), a następnie opracował techniką litograficzną do druku w formie wkładki artystycznej (An der Oder bei Mescherin, Unser Pommerland 1934, H. 1, po 24). Na grafice linia telefoniczna nie jest już widoczna3. Czasem tworzył także pejzaże nadmorskie i ziem leżących na wsch od Szczecina. W 1935 roku wystawił akwarele Kosze plażowe i Na wydmach (Strandkbe; In den Den; Stettin 1935: kat. 52–53). W 1939 roku pokazał kompozycje Stare łąki w Węgorzynie (w powiecie łobeskim) i Drogę koło Słutowa (w powiecie choszczeńskim; Alte Weiden in Teschendorf; Strasse am Steinberg; Stettin 1939: kat. 55 i 67). 3 Za potwierdzenie lokalizacji dzięki dawnym kartom pocztowym z widokiem starego żelaznego mostu na Odrze dziękuję serdecznie Marcie Kurzyńskiej, kierującej Biblioteką Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wędrując po ziemi sławieńskiej Kuske nie omieszkał upamiętnić krajobrazw miejskich, głnie zabytkowej architektury dawnego darłowskiego zamku książęcego, w ktym zaprzyjaźniony z nim Karl Rosenow założył muzeum, i fragmentu rynku w Darłowie z monumentalną bryła kościoła parafialnego gującą nad przyrynkowymi kamieniczkami (Schloß Rgenwalde, Marktplatz zu Rgenwalde mit Lenapotheke, oba 1941, Winter, Storm-Rusche 2007: 54). Urok położonego na rninie Sławna wydobył malując je z oddalenia, ze skraju brzozowej alei oświetlonej, podobnie jak łąka otaczająca miasto, delikatnymi promieniami rześkiego, jesiennego słońca (Kirche in Schlawe, Winter, Storm-Rusche 2007: 50). Rysunek czarną kredką ukazujący wzgze porośnięte drzewami kryjącymi domostwa oraz ściany kościoła stojącego na szczycie tego wzniesienia wyrastającego pośrd łąk jest studium do tego widoku Sławna (Ryc. 28). łem na wzgzu, ndat. (ok. 1940 r.), czarna kredka, papier (Muzeum Narodowe w Szcze cinie, MNS/H/747/17; fot. G. Solecki) Swego rodzaju przegląd tematw podejmowanych podczas wędrwek po Pomorzu Kuske zawarł w tece piętnastu litografii wydanej w 1937 roku (Winter, Storm-Rusche 2007: 37–45). Umieścił w niej pejzaże pagkowatego Pomorza Środkowego, ujście Wieprzy do morza w Darłku, takie osobliwości przyrodnicze, jak pień bardzo starego drzewa wczepionego grubymi korzeniami w stok doliny strumienia, najbardziej godne uwagi obiekty zabytkowej architektury, między innymi pałac rodu Bismarck w Warcinie i gotycką Bramę Słupską w Sławnie, przykłady wiejskiego budownictwa sakralnego i świeckiego oraz widoki budowli przemysłowych i konstrukcji technicznych, czyli papierni w Warcinie i mostu wspartego na wysokich arkadach na linii kolejowej do Miastka. Przedstawienia zabudowy fabrycznej Kuske ukazywał już wcześniej planując udział w wystawach Pommersche Knstlerbund poświęconych tematyce pracy zgodnie z nową linią estetyczną panującą w Niemczech po zmianie władzy w 1933 roku. W latach 1935–1936 wystawił w Szczecinie obrazy przedstawiające fabrykę w mieście i położoną w dolinie Odry. Ta pierwsza była ciekawym kompozycyjnie, asymetrycznym zestawieniem brył geometrycznych (Fabrik; Ryc. 29). Anonimowa grupa robotnikw po-dążających do zakładu stanowiąca sztafaż miała wymowę pesymistyczną – odzwierciedlała niedolę tych ludzi. Drugi obraz był panoramą doliny Odry ujętą z wysokiego stoku doliny. Ukazywał fabrykę jako „ciało obce” pośrd naturalnego krajobrazu rzecznego (Fabrik im Odertal; Ryc. 30). Kilka zamieszczonych w tece z 1937 roku litografii chałup pomorskich znalazło tematyczny ciąg dalszy w cyklu akwarel namalowanych w 1940 roku. Owe dziesięć akwarel stanowi w dorobku Kuskego zwarty zespł tematyczny dokumentujący charakterystyczne dolnosaskie formy ryglowych pomorskich chałup i pejzażu z wioską Dąbkowice leżącą nad jeziorem Bukowo, a także ulicy we wsi Staniewice (Winter, Storm-Rusche 2007: 46–49). Malarz przedstawił kilka wariant malowniczego wyglądu tych chłopskich dom o dachach brogowych krytych trzciną i dwuspadowych strzechach nad budynkami bramnymi i gospodarczymi. Utrwalił formy dom skromniejszych, parterowych i bogatszych z wysokim, stromym dachem kryjących piętro. Ukazał wygląd elewacji od strony podwza i od strony pola. Zastosował ujęcia perspektywiczne, by uzmysłowić wzajemne położenie budynk. Zwrił uwagę na otoczenie zagrd, jak i detale oraz elementy budowlane takie, jak: układ rygli, rozmieszczenie i wygląd płycinowych drzwi i krzyżowych okien, łukowate okno w dachu, przejazdy na podwrze, wiszący ganek prowadzący wzdłużściany budynku gospodarczego, studnia obita deskami i wsparty na rosochatym słupie żuraw z ciężarem umocowanym do tylnego końca. Motywy figuralne nadal pozostawały drugim kręgiem tematycznym interesującym Kuskego. Na ekspozycjach Pommersche Kstlerbund wystawiał przedstawienia chłop oraz tkaczy pomorskich. W 1934 został pokazany obraz olejny Pomorski chłop (Pommerscher Bauer, Stettin 1934: kat. 69), a w 1943 Wschodniopomorska kobieta (Ostpommersche Frau, Stettin 01.–02.1943: kat. 34). W latach 1940 i 1941 zaprezentował obrazy Podczas tkania i Przy warsztacie tkackim (Beim Weben, Stettin 1940: kat. 86; Am Webstuhl, Stettin 1941: kat. 42). Wkładki artystyczne w czasopiśmie Unser Pommerland ukazywały starszych mężczyzn, jednego w pozie myśliciela, a drugiego jako badacza z krką fajką w ustach studiującego grubą księgę (Ruhender Mann, Ryc. 31) i Andacht, 1935, H. 5: po s. 186). Kompozycje te miały formę ujęć portretowych wykonanych w zbliżeniu do kolan lub do pasa, w zwrocie ¾, w bliżej nieokreślonym wnętrzu. Całą uwagę widza artysta kierował na sylwetkę i twarz upamiętnianej osoby. Dążył do oddania zarno cech fizycznych, psychiki, jak i chwilowych emocji odzwierciedlonych na obliczu portretowanej osoby. Otto Kuske tworząc zarno obrazy, jak i rysunki poświęcił swe umiejętności przede wszystkim przedstawianiu i dokumentowaniu pomorskiego pejzażu naturalnego ukazując jego topograficzne bogactwo i charakterystyczną szatę roślinną z wielu punkt widzenia. Pewnym roślinom, przede wszystkim sosnom, poświęcił osobne studia. Interesował go rnież krajobraz kulturowy, na kty składały się zabytki architektury, budownictwo miejskie oraz wsie ulicowe z tradycyjną zabudową opartą na wzorcach dolnosaskich. Upamiętnił zarno robotniczo-przemysłową zabudowę Szczecina, jak i zamek w Darłowie. Ważną częścią pomorskiego pejzażu były typy ludzkie, charaktery, a rzadziej sceny rodzajowe, ktre Kuske uznał za intrygujące czy wyjątkowe. W przypadku motyw i scen figuralnych kierował się często wrażliwością na ludzki los i potrzebą wyrażenia krytyki społecznej. Część jego prac została rozpowszechniona dzięki ilustracjom w czasopismach w formie graficznych wkładek artystycznych bądź reprodukcji. Podsumowanie Dzieło Kuskego ze względu na podejmowaną tematykę to swego rodzaju pendant do oeuvre Hardowa. Prace obu artyst tworzących wiele lat na Pomorzu, jednego dzięki zainteresowaniom krajobrazem i postacią ludzką, a drugiego dzięki dokumentacyjnym pracom graficznym poświęconym głnie budownictwu, stanowią istotne, obfite i wiarygodne źrło ikonograficzne do wiedzy o dawnym Pomorzu. Obaj twcy byli typowymi przedstawicielami grupy artyst niemieckich czynnych w XIX i XX wieku, ktzy podejmowali się przedstawiania regionalnego pejzażu i krajobrazu kulturowego. Specyfiką ich twczości, wywodzącej się z realistycznego pejzażu szkoły Barbizon, było podejście dokumentacyjne, a w przypadku Hardowa nawet inwentaryzacyjne. Jest to wyraźnie widoczne na przykład przy porwnaniu ich prac z obrazami i rysunkami Gustawa i jego bratanka Franza Pflugradtw czynnych na Pomorzu i w Meklemburgii od drugiej połowy XIX do połowy XX wieku (Peters-Pásztor, Rafalski 2023). Bibliografia ENGEL H.-U. 2000. Pommern. Unvergessene Heimat, Wzburg: Stz Verlag. GUTSCHE E. 2010. Malarze, miejscowości i widoki Pomorza Zachodniego w pierwszej połowie XX wieku, cz. 1, Pruszcz Gdański: Wydawnictwo Jasne. GWIAZDOWSKA E. 2004. Czar wakacji i smak codzienności – gmina Postomino w ikonografii, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. III: Gmina Postomino, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 177–209. GWIAZDOWSKA E. 2007. Krajobraz naturalny i kulturowy gminy wiejskiej Darłowo udokumentowany w ikonografii archiwalnej, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. VI: Darłowo, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 237–265. GWIAZDOWSKA E. 2009. Pośrd pl i lasw nad środkowym biegiem Wieprzy. Gmina wiejska Sławno na dawnych mapach i widokach, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. IX: Krajobrazy okolic Sławna, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 113–172. HARDOW R. 1921. Verschwiegene Kunststätten in Hinterpommern. Eine Herbstwanderung im Kreise Stolp, Unser Pommerland, H. 5, 163–165. HARDOW R. 1926. Die kirchlichen Bau- und Kunstdenkmäler in Stolp, [w:] Stolp (Pommern) und seine Umgebung, O. Eulitz (Hrsg.), Stolp (Pomm.): Oskar Eulitz Verlag, 78–102. HARDOW R. 1930. Alte und neue Grabdenkmäler in Stadt-und Landkreis Stolp, Stolp i.Pom.: Kommissionsverlag Oskar Eulitz. HARDOW R. 1931. Stolper Zinngiesser und ihre nachweisbaren Arbeiten, hrsg. von der Ortsgruppe Stolp der Gesellschaft f Pommersche Geschichte und Altertumskunde, Stolp i. Pom.: Kommissionsverlag Oskar Eulitz. KONTOWSKI K. 2019. Widoki Darłowa do 1945 roku, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. XIII: Darłowo, W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 147–178. PETERS-PÁSZTOR U., RAFALSKI H.J. 2023. Gezeichnet, Gustav und Franz Pflugradt. Ein Portrait Vorpommerns und Mecklenburgs auf den Spuren Caspar David Friedrichs, Niederfinow: Ute Peters-Pásztor Papierwerken. SCHWAMBORN I., TKACZ-LASKOWSKA V. 2010. Otto Kuske. Malarz ziemi pomorskiej. Maler des pommerschen Landes. Katalog wystawy. Katalog der Ausstellung, Kluki 05.–07.2010, Słupsk: Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku Oddział Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. SELHEIM I., WŁODARSKA G. 2006. Słupsk i Pomorze w rysunku i grafice Rudolfa Hardowa. Rudolf Hardow. Stolp und Hinterpommern in seinen Zeichnungen, Katalog wystawy. Katalog der Ausstellung, Kluki 05.–06.2006, Słupsk: Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku Oddział Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. SELLHEIM I., WŁODARSKA-KOSZUTOWSKA G. 2008. Rudolf Hardow. Słupsk i Pomorze w rysunku i grafice. Stolp und Pommern in Zeichnung und Graphik, Słupsk: Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku. STETTIN 1913. Pommerscher Verein f Kunst und Kunstgewerbe, Katalog f die 3. Ausstellung 1913 im Stadtmuseum. Graphische Ausstellung 16.03.–13.04.1913, Stettin: Fischer & Schmidt. STETTIN 1922. Gemeinsame Kunstausstellung des Pommerschen Kstlerbundes und der „A.P.K.“– Ausstellungsvereinigung Pommerscher Kstler, Stettin: Stadt Museum, Juli-August 1922. STETTIN 1924. 15. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 26.10.– 23.11.1924. STETTIN 1925. 16. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 1.11.– 29.11.1925. STETTIN 1926. 17. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 7.11.– 5.12.1926. STETTIN 1929. 20. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum. STETTIN 1930. 21. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum. STETTIN 1932. 23. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 26.10.– 23.11.1924. STETTIN 1934. 25. Ausstellung des Pommerschen Knstlerbundes, Stettin: Museum 9.12.1934– 6.01.1935. STETTIN 1935. 26. Ausstellung des Pommerschen Knstlerbundes, Der schaffende Mensch, Stettin: Museum 10.11.–9.12.1935. STETTIN 1936. 27. Jubiläumsausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 29.11.–25.12.1936. STETTIN 1937. RKK Ausstellung Die bildende Kste in Pommern, Stettin: Städtisches Museum, Hakenterrasse 17.10.–31.10.1937. STETTIN 1939. 30. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 10.12.1939–7.01.1940. STETTIN 1940. 31. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum an der Hakenterrasse 6.10.–3.11.1940. STETTIN 1941. 32. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Oelgemälde / Ölgemälde und Plastik, Stettin: Museum 30.11.–28.12.1941. STETTIN 1941/1942. 33. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum 4.01.–2.02.1942. STETTIN 1943-1. 35. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum Januar–Februar 1943. STETTIN 1943-2. 36. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum Oktober–November 1943. STETTIN 1944. 37. Ausstellung des Pommerschen Kstlerbundes, Stettin: Museum Januar– Februar 1944. TKACZ-LASKOWSKA V., SELLHEIM I., KUPISIŃSKI R. 2013. Pomorskie malarstwo plenerowe i grafika. Pommersche Landschaft in Malerei und Grafik 1900–1945. Katalog wystawy. Katalog der Ausstellung, Kluki 2013, Kluki: Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach Oddział Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, 21–22, 24–26, 32–34, 38–39, 59–74, 112–118. Unser Pommerland. Monatsschrift f das Kulturleben der Heimat, Stettin: Verlagsbuchhandlung und Druckerei Fischer & Schmidt: 1921: Heft 1, 5; 1922: Heft 1–2, 4, 6; 1923: Heft 1; 1928: Heft 2; 1931: Heft 5, 10; 1933: Heft 1–2. WENDT E. 2004. Kuske, Otto, [w]: Stettiner Lebensbilder, Kn–Weimar–Wien: Bhlau Verlag: 302–303. WINTER H., STORM-RUSCHE A. 2007. Otto Kuske. Ein Pommerscher Maler 1886–1945, Bonn: Siering KG. Pommern beschreibend verewigten sie – zwei pommersche Kstler Rudolf Hadrow und Otto Kuske Zusammenfassung Der Artikel ist 2 Kstlern gewidmet, die in der 1. Hälfte des XX. Jahrhunderts in Pommern gewirkt haben. Rudolf Hardow (1878–1946) aus Mecklenburg hatte eine pädagogische und kstlerische Ausbildung. Von 1907 bis 1937 hat er in Stolp (Słupsk) gelehrt. Dort war er gesellschaftlich als Mitorganisator des städtischen Kunstvereins tätig. Seine Texte waren immer mit dem Thema „Kunst“ verbunden. Seine Zeichnungen und Kupferstiche besaßen dokumentarischen und inventarisierenden Charakter. Sie sind dem Bauwesen und der Architektur der Stadt Stolp gewidmet, eben der Dokumentation farbiger pommerscher Kirchenfenster und Grabmäler. Otto Kuske (1886–1945) aus Mittelpommern war ebenfalls pädagogisch und kstlerisch gebildet. Seine erste Anstellung war in Polzin (Połczyn), dann in Samter (Szamotuły), Klin (Koszalin), von 1919 bis 1936 in Stettin (Szczecin). Als Mitglied des Pommerschen Kstlerbundes beteiligte er an den Ausstellungen in Stettin und Renwalde (Darłowo). Er fertigte Zeichnungen, Aquarelle, Grafiken an, auch Illustrationen und Gebrauchsgrafik. Er verewigte pommersche Landschaften und figurale Motive wie Menschen (Portraits). Ansichten, wie z.B. der Stettiner Hafen, verband er mit technischen Bauten und Gestalten (Hafenarbeiter) auch mit der konomischen Krise der zweiten Hälfte des XX. Jh. Das Kunstschaffen dieser beiden Kstler ist eine wichtige Quelle f die Untersuchung der pommerschen Landschaft in kultureller und kstlerischer Richtung. Flora naczyniowa z lat 1881–1942 z terenu byłego powiatu sławieńskiego w zbiorach Herbarium Slupensis SLTC ZBIGNIEW SOBISZ (SŁUPSK)OLIWIA FIRLONG-LAUDA (SŁUPSK) Wprowadzenie Zielnikiem, czyli herbarium (łac. herba – ‘zioło’) nazywamy kolekcję zasuszonych okaz roślin ułożonych i sklasyfikowanych według określonego kryterium oraz odpowiednio opisanych. Historyczne określenie hortus siccus (z łac. ‘suchy ogr’) rnież stało się synonimem kolekcji zasuszonych roślin. Inne określenia to hortus mortus (‘martwy ogr’) i hortus hyemalis (‘ogr zimowy’) (Drobnik 2007). Zielnik to także placka naukowa zajmująca się gromadzeniem, badaniem i przechowywaniem zbior botanicznych. Instytucje takie działają w: uczelniach wyższych, instytutach badawczych związanych z rolnictwem i leśnictwem, ogrodach botanicznych, parkach narodowych, muzeach przyrodniczych i muzeach regionalnych. Idea zachowania okaz roślin w stanie zasuszonym liczy ponad 450 lat. Przypuszczalnie pomysłodawcą zielnika w znanej nam dziś postaci, w ktym okazy są wysuszone i przymocowane do arkusza papieru, jest botanik Luca Ghini (ok. 1490–1556), profesor uniwersytetu w Bolonii. Jego zbiory nie dotrwały do naszych czas. Najstarszy zachowany zielnik zebrany w celach naukowych jest przechowywany w Biblioteca Angelica w Rzymie i pochodzi z 1532 roku. Jego autorem jest Gherardo Cibo, uczeń Ghiniego. Eksponaty spreparowane według metody Ghiniego zaczęto gromadzić w pierwszym herbarium na uniwersytecie w Padwie. Był to pierwszy zielnik in Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda stytucja (Lane 1996). Najstarszy w Polsce zielnik włoskiego lekarza Silvio Boccone z 1674 roku znajduje się w Muzeum Przyrodniczym we Wrocławiu (Rostański 1963). W drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku na Pomorzu florystyką zajmowali się amatorzy: aptekarze, lekarze, nauczyciele, pastorowie. Często wykonywali bardzo profesjonalne zielniki, a nawet dokonywali znaczących w skali regionalnej odkryć florystycznych. Przykładem są zachowane ponad 200-letnie zielniki pastora Georga Gotthilfa Jacoba Homanna przechowywane w Herbarium Slupensis SLTC i Herbarium Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GDMA) (Kupisiński i in. 2016). Rnieżźrłem informacji o florze Pomorza są florilegia (Sobisz, Radomski 2014; Szybowska, Madeja-Grzyb 2017). Florilegium zawiera odwzorowanie zasuszonych roślin wykonane rżnymi technikami, między innymi rysunek, drzeworyt, miedzioryt z opisami. Celem pracy było opracowanie listy gatunk z terenu byłego powiatu sławieńskiego z lat 1881–1945 w zbiorach Herbarium Slupensis SLTC. W wyniku rozstrzygnięć II wojny światowej znaczna część Pomorza znalazła się w granicach Polski. Obwd sławieński zgodnie z podziałem z marca 1945 roku składał się z czterech miast: Darłowa, Polanowa, Sławna i Sianowa, dziewięciu gmin wiejskich oraz 175 gromad i wchodził w skład okręgu gdańskiego (Kluszczyńska i in. 2007). 1. O słupskim Herbarium Herbarium Slupensis SLTC istnieje od 1969 roku, a jego pierwszym kuratorem był Jef Misiewicz. Herbarium stanowi zbi ponad 70 tys. arkuszy zielnikowych. Gromadzono w nim florę naczyniową z teren Pomorza ze szczegnym uwzględnieniem flory portw morskich (Misiewicz 1976). Było ono jedynym tego rodzaju zbiorem czesnego Zakładu Biologii, kty między innymi był ośrodkiem dydaktycznym w ramach zajęć botanicznych. Drugi zielnik powstawał od 1975 roku, gdy powstał Zakład Ekologii i Ochrony Środowiska w czesnej Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku. Jego założycielem i kuratorem był Eugeniusz Ryszard Śpiewakowski. Zielnik był zbiorem roślin gromadzonych w ramach badań florystycznych okolicznych teren Żydowa, Lubiatowa oraz Żarnowca. W 1990 roku do kolekcji włączono zbiory mszak i porost. Połączenie obu zbior nastąpiło w 1995 roku. Kuratorem Herbarium został Ireneusz Izydorek. W 2006 roku zastąpił go Zbigniew Sobisz. W Herbarium Slupensis SLTC Instytutu Biologii Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku znajdują się cenne materiały zielnikowe. Jest to depozyt Muzeum-Zamku Książąt Pomorskich w Darłowie ocalały po II wojnie światowej. Alegaty pochodzą z przełomu XIX i początku XX wieku. Zielnik ten w 1974 roku został przejęty przez botanika Jefa Misiewicza, czesnego pracownika uczelni słupskiej. Opracował on zgromadzone w zielniku karty zielnikowe, a wyniki swojej pracy opublikował (Misiewicz 1977). Większość tych zbior pochodzi z Pomorza, ale rwnież z Sudet, okolic Świdnicy, Świeradowa-Zdroju i Wołowa, a także Macedonii, Capri i Pompej (Misiewicz, Kozieł 1978). W zbiorach kolekcji botanicznej Herbarium znajduje się wiele roślin wymarłych i zagrożonych wyginięciem w skali całego kraju, jak rnież w skali Pomorza (Sobisz, Truchan 2009, 2010; Sobisz i in. 2022). 2. Uwagi metodyczne Głnym źrdłem danych florystycznych w niniejszej pracy były zbiory roślin w Herbarium Slupensis SLTC pochodzące z lat 1881–1945. Dla rozpoznania ognego stanu flory naczyniowej Pomorza i jej przestrzennego zrżnicowania wykorzystano Atlas rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce (Zając, Zając 2001; 2019). Ponadto źrdłem danych o stanowiskach roślin ujętych w opracowaniu były prace florystyczne badaczy niemieckich (Klinggräff 1880; Rer 1904; Kohlhoff 1918; Rosenow 1924; Holzfuss 1914, 1937; Leick 1926). W przypadku prac opublikowanych ustalenie stanowisk roślin było możliwe dzięki danym zawartym w bibliografii botanicznej Pomorza (Ziarnek 2012a; 2012b). Nazewnictwo roślin naczyniowych zielnych podano za Mirkiem i in. (2020), jedynie nomenklaturę Calystegia pulchra według Brummit (2010) i Anthyllis vulneraria var. maritima za Cullen (2010). Nomenklatura dendroflory jest zgodna z dziełem Senety i in. (2021). Status ochronny gatunk przyjęto za rozporządzeniem Ministra Środowiska1, gdzie: OC to gatunek objęty całkowitą ochroną prawną, a OCz gatunek objęty częściową ochroną prawną. Przy ocenie zagrożenia takson wykorzystano zalecenia Światowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN 2001; 2012a; 2012b), a także propozycje Gärdenforsa i in. (2001). Przyjęto następujące kategorie zagrożenia: EX – takson wymarły na terenie Polski; RE – takson wymarły na Pomorzu Gdańskim; CR – takson krytycznie zagrożony; EN – takson zagrożony wymarciem; VU – takson narażony na wymarcie; NT – takson bliski za 1 Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 roku w sprawie ochrony gatunkowej roślin (Dz.U. RP nr 0, poz. 1409). Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda grożenia; LC – takson najmniejszej uwagi (słabo zagrożony); nie kwalifikuje się do żadnej z wyższych kategorii, lecz zasługuje na uwagę w aspekcie ochrony; DD – takson, ktego stopień zagrożenia nie może być określony z powodu braku wystarczających informacji. 3. Wyniki W trakcie inwentaryzacji zidentyfikowano 222 alegaty reprezentujące 198 takson roślin naczyniowych (Tab. 1). Należą one do 145 rodzaj i 64 rodzin. Liczba gatunk w poszczegnych rodzinach wynosi od 1 do 17. Najbogatsze w gatunki są rodziny: rżowate (Rosaceae) – 17, turzycowate (Cyperaceae) – 10, astrowate (Asteraceae) – 9, motylkowate (Fabaceae) – 8, goździkowate (Caryophyllaceae) – 6. Do rodzin reprezentowanych przez jeden gatunek zaliczono: klonowate (Aceraceae), czosnkowate (Alliaceae), obrazkowate (Araceae), trojeściowate (Asclepiadaceae), rzęślowate (Callitrichaceae), konwaliowate (Convallariaceae), powojowate (Convolvulaceae), cyprysowate (Cupressaceae), szczeciowate (Dipsacaceae), rosiczkowate (Droseraceae), nerecznicowate (Dryopteridaceae), oliwnikowate (Eleagnaceae), goryczkowate (Gentianaceae), bodziszkowate (Geraniaceae), hiacyntowate (Hyacinthaceae), żabiściekowate (Hydrocharitaceae), dziurawcowate (Hypericaceae), kosaćcowate (Iridaceae), poryblinowate (Isoëtaceae), rzęsowate (Lemnaceae), pływaczowate (Lentibulariaceae), liliowate (Liliaceae), lnowate (Linaceae), widłakowate (Lycopodiaceae), magnoliowate (Magnoliaceae), woskownicowate (Myricaceae), grzybieniowate (Nypmhaeaceae), wiesiołkowate (Onagraceae), babkowate (Plantaginaceae), skalnicowate (Saxifragaceae), jeżogłkowate (Sparganiaceae), pokrzywowate (Urticaceae), werbenowate (Verbenaceae), rozrzutkowate (Woodsiaceae) i zamętnicowate (Zannicheliaceae). Zmienność liczby gatunk w rodzajach wynosi od 1 do 6. Do najliczniej reprezentowanych w gatunki rodzaj zalicza się: jeżyna / malina (Rubus) – 6 takson, turzyca (Carex), sit (Juncus), wiciokrzew (Lonicera) i rdestnica (Potamogeton) – po 4 taksony. W zbiorach Herbarium Slupensis zachowało się pięć takson uznanych za wymarłe (EX, RE) i krytycznie zagrożone (CR). Do taksonw wymarłych należą, m.in.: Primula farinosa i Pulsatilla vulgaris, a do krytycznie zagrożonych: Botrychium matricariifolium, Elymus farctus i Caucalis platycarpos. W zbiorach Herbarium Slupensis zachowało się 14 takson uznanych za wymierające (E): Bromus ramosus, Carex dioica, Coralorhiza trifida, Cypripedium calceolus, Dianthus superbus, Hordelymus europaeus, Iris sibirica, Liparis loeselii, Oenanthe fistulosa, Pin guicula vulgaris, Primula elatior, Rubus chamaemorus, Saxifraga hirculus i Viola epipsila. Do takson zagrożonych (EN) należą: Baeothryon caespitosum, Betula nana, Linaria odora, Litorella uniflora, Ranunculus reptans. Do kategorii takson narażonych (VU) zalicza się m.in.: Arum maculatum, Diphasiastrum complanatum, Eleocharis quinqueflora, Eryngium maritimim, Isoëtes lacustris, Linosyris vulgaris, Nuphar pumila, Ophioglossum vulgatum, Pedicularis palustris, Potamogeton praelingus, Radiola linoides i Stachys annua. W grupie gatunk bliskich zagrożenia (NT) zanotowano m.in.: Aira caryophyllea, Arctostaphyllos uva-ursi, Carex driandra, Dactylorhiza maculata, Drosera rotundifolia, Epipactis palustris, Gagea sphatacea, Juncus filiformis, Lycopodium clavatum, Moneses uniflora, Nasturtium officinale, Rhynchospora alba, Scabiosa columbaria i Zannichellia palustris (Tab. 1). Łącznie zinwentaryzowano 44 gatunki objęte ochroną prawną, z czego 26 są objęte ochroną całkowitą, a 18 częściową. Do gatunk objętych ochroną całkowitą należą: Arctostaphyllos uva-ursi, Arum maculatum, Betula humilis, B. nana, Botrychium matricariifolium, Coralorhiza trifida, Cypripedium calceolus, Dianthus superbus, Drosera rotundifolia, Epipactis palustris, Eryngium maritimum, Gentianella campestis, Iris sibirica, Isoëtes lacustris, Linaria odora, Linosyris vilgaris, Liparis loeselii, Litorella uniflora, Myrica gale, Nuphar pumila, Ophioglossum vulgaris, Pinguicula vulgaris, Primula farinosa, Pulsatilla pratensis, Rubus chamaemorus i Saxifraga hirculus. Do gatunk objętych ochroną częściową zaliczono: Allium ursinum, Baeothryon caespitosum, Campanula latifolia, Carex dioica, Dactylorhiza incarnata, D. maculata, D. majalis, Diphasiastrum complanatum, Epipactis atrorubens, Helichrysum arenarium, Hippophaë rhamnoides, Ledum palustre, Lonicera periclymneum, Lycopodium clavatum, Moneses uniflora, Nasturtium officinale, Pedicularis palustris i Primula elatior (Tab. 1). Z terenu dawnego Ogrodu Botanicznego pochodzi 21 kart zielnikowych w większości przygotowanych przez Karla Friedricha Marquardta – kierownika Działu Botaniki i Zoologii Muzeum w Darłowie, prawdopodobnie założyciela Ogrodu (Sobisz i in. 2003). Spośrd roślin objętych całkowitą ochroną prawną na podkreślenie zasługują obrazki plamiste Arum maculatum notowane z Darłowa i Ogrodu Botanicznego, w ktym utrzymują się do dzisiaj. W Darłowie (Ogr Zamkowy) po raz pierwszy były notowane przez Mlera (1911). Inwentaryzacja z początku XXI wieku nie potwierdziła obecności obrazk plamistych (Dajdok, Kącki 2001). Ponowne badania terenowe fosy zamkowej w Darłowie w 2022 roku poświadczyły ich występowanie (Sobisz 2023; dwa alegaty w Herbarium Slupensis). Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda Tabela 1. Flora naczyniowa na terenie byłego powiatu sławieńskiego do 1945 r. w zbiorach Herbarium Slupensis SLTC Rodzina i gatunek (nazwy łacińska i polska) Gatunek (nazwa polska) Rok Autor Miejsce zbioru Kategorie zagrożenia PCzK PCzL PZ status 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Aceraceae – Klonowate Acer campestre L. klon polny 1945 K.M. Polan × × R × Alliaceae – Czosnkowate Allium ursinum L. Tabl. I: A czosnek niedźwiedzi 19311935 K.M.H.K. DarłowoBoleszewo × × × OCz Apiaceae – Baldaszkowate Aethusa cynapium L. subsp. cynapium blekot pospolity typowy 1916 K.K. Żydowo × DD × × Caucalis platycarpos L. włzydło polne 1916 K.K. Żydowo EN CR I × Eryngium alpinum L. mikołajek alpejski 1943 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Eryngium maritimum L. mikołajek nadmorski 1941 K.M. Kopań × VU V OC Oenanthe fistulosa L. kropidło piszczałkowate 1934 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × VU E × Sium latifolium L. marek szerokolistny 1928 H.O. Jarosławiec × × × × Araceae – Obrazkowate Arum maculatum L. obrazki plamiste 193119341934 E.H.K.M.H.K. Darłowo Sławno Ogrd BotanicznyDarłowo VU VU × OC Asclepiadaceae – Trojeściowate Vincetoxicum hirundinaria Medik. ciemiężyk białokwiatowy 1929 A.D. Sulechowo × × × × Aspleniaceae – Zanokcicowate Asplenium trichomanes L. zanokcica skalna 1903 F.R. Żydowo × × × × Asteraceae – Astrowate Achillea ptarmica L. krwawnik kichawiec 1933 H.K. Sławno × × × × Anthemis tinctoria L. rumian żłty 1934 H.O. Niemica × × × × Centaurea solstitialis L. chaber wełnisty 1923 E.Ha. Łętowo × × × × Filago vulgaris Lam. nicennica niemiecka 1916 K.K. Żydowo × × × × Helichrysum arenarium (L.) Moench kocanki piaskowe 1928 A.K. Krewice × × × OCz Inula salicina L. oman wierzbolistny 1936 H.K. Sławno Ogrd Botaniczny × × V × Linosyris vulgaris Cass. ożota zwyczajna 1937 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × VU × OC Pulicaria vulgaris Gaertn. płesznik zwyczajny 1897 H.K. Buszyno × × × × Rudbeckia laciniata L. rudbekia naga 1931 E.Ha. Tychowo park × × × × Betulaceae – Brzozowate Betula humilis Schrank brzoza niska 1906 K.K. Wicko × × × OC Betula nana L. brzoza karłowata 1907 K.K. Żukowo EN EN × OC Betula pubescens Ehrh. brzoza omszona 1928 E.Ha. Brzeście × × × × Brassicaceae – Krzyżowe Cardaria draba (L.) Desv. pieprzycznik przydrożny 1930 K.M. Darłko × × × × Nasturtium officinale R. Br. rukiew wodna 1928 H.O. Jarosławiec × NT V OCz Rorripa amphibia (L.) Besser rzepicha ziemnowodna 1927 A.B. Łącko × × × × Sinapis alba L. gorczyca jasna 1922 A.B. Podgki × × × × Callitrichaceae – Rzęślowate Callitriche stagnalis Scop. rzęśl wielkoowockowa 1928 E.H. Jarosławiec × DD V × Campanulaceae – Dzwonkowate Campanula cervicaria L. dzwonek szczeciniasty 1916 K.K. Żydowo × × V × Campanula latifolia L. dzwonek szerokolistny 1929 K.M. Nacmierz × × V OCz Campanula persicifolia L. dzwonek brzoskwiniolistny 1933 K.M. Sławno × × × × Caprifoliaceae – Przewiertniowate Lonicera alpigena L. wiciokrzew alpejski 1917 K.K. Żydowo × × × × Lonicera caerulea L. wiciokrzew siny 1937 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Lonicera periclymenum L. Tabl. I: B wiciokrzew pomorski 19281944 H.O.K.M. Jarosławiec Wicie × × × OCz Lonicera xylosteum L. wiciokrzew pospolity 1931 K.M. Darłowo × × × × Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda cd. tab. 1 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Caryophyllaceae – Goździkowate Dianthus carthusianorum L. goździk kartuzek 1886 F.R. Żydowo × × × × Dianthus superbus L. goździk pyszny 1938 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × VU E OC Honckenya peploides (L.) Ehrh. honkenia piaskowa 1930 K.M. Darłko × NT × × Silene chlorantha (Willd.) Ehrh. lepnica zielonawa 1937 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Stellaria uliginosa Murray gwiazdnica bagienna 1929 H.S. torfowisko k. Ostrowca × × × × Viscaria vulgaris Re smłka pospolita 1929 H.S. torfowisko k. Ostrowca × × × × Chenopodiaceae – Komosowate Chenopodium polyspermum L. komosa wielonasienna 19111933 K.K.H.K. Chocimino Lejkowo × × × × Convallariaceae – Konwaliowate Polygonatum verticillatum (L.) All. kokoryczka okłkowa 1925 O.K. Sulechowo × × × × Convolvulaceae – Powojowate Calystegia pulchra Brummit & Heywood kielisznik nadobny 18971943 O.K.K.M. Malechowo Sian × × × × Cupressaceae – Cyprysowate Juniperus chinensis l. jałowiec chiński 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Cuscutaceae – Kaniankowate Cuscuta epithymum (L.) L. kanianka macierzankowa 1940 H.S. Sławno Ogrd Botaniczny × × V × Cyperaceae – Turzycowate Baethryon caespitosum (L.) A. Dietr. Tabl. I: C wełnianeczka darniowa 1926 H.S. torfowisko k. Ostrowca EN EN V OCz Bolboschoenus maritimus (L.) Palla sitowiec nadmorski 1932 E.Ha. Żukowo Morskie × × × × Carex dioica L. turzyca dwupienna 1906 K.K. Stary Żelibz × VU E OCz Carex disticha Huds. turzyca dwustronna 1906 K.K. torfowisko k. Ostrowca × × V × Carex driandra Schrank turzyca obła 1934 K.M. Sławno × NT × × Carex hirta L. turzyca owłosiona 1929 K.M. Żydowo jez. Kamienno × × × × Eleocharis acicularis (L.) Roem. & Schult. ponikło igłowate 1931 E.Ha. torfowisko k. Ostrowca × × × × Eleocharis quinqueflora (Hartmann) O. Schwarz ponikło skąpokwiatowe 1906 K.K. Żydowo × VU V × Eriophorum latifolium Hoppe wełnianka szerokolistna 1929 H.O. Żydowo, jez. Kwiecko × × V × Rhynchospora alba (L.) Vahl. przygiełka biała 1926 E.Ha. Chocimino × NT V × Dipsacaceae – Szczeciowate Scabiosa columbaria L. driakiew gołębia 1934 K.M. Sławno × NT V × Droseraceae – Rosiczkowate Drosera rotundifolia L. rosiczka okrągłolistna 1931 E.Ha. torfowisko k. Ostrowca × NT I OC Dryopteridaceae – Nerecznicowate Dryopteris carthusiana (Vill.) H.P. Fuchs nerecznica krkoostna 1926 H.K. Zielnowo × × × × Eleagnaceae – Oliwnikowate Hippophaë rhamnoides L. rokitnik zwyczajny 19281934 O.K.K.M. JarosławiecCisowo × × × OCz Ericaceae – Wrzosowate Arctostaphylos uva-ursi (L.) Spreng. mącznica lekarska 1897 K.K. Żydowo × NT × OC Ledum palustre L. bagno zwyczajne 1928 H.S. torfowisko k. Ostrowca × × × OCz Vaccinium uliginosum borka bagienna 1930 H.S. torfowisko k. Ostrowca × × × × Vaccinium vitis-idaea L. borka brusznica 1930 H.S. torfowisko k. Ostrowca × × × × Fabaceae – Motylkowate Amorpha fruticosa L. amorfa krzewiasta 1930 E.H. Łętowo × × × × Anthyllis vulneraria L. przelot pospolity 1929 E.Ha. Brzeście × × × × Anthyllis vulneraria var. maritima przelot pospolity nadmorski 1926 E.H. Jarosławiec × × × × Lathyrus niger L. groszek czerniejący 19061934 K.K.K.M. KępinyCisowo × × × × Lathyrus sylvestris L. groszek leśny 1916 F.R. Noskowo × × × × Trifolium fragiferum L. koniczyna rozdęta 1930 H.K. Wicko Morskie × × × × Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda cd. tab. 1 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Vicia cassubica L. wyka kaszubska 1905 K.K. Rosocha × × × × Vicia lathyroides L. wyka lędźwianowata 1906 K.K. Jacinki × × × × Fumariaceae – Dymnicowate Corydalis cava Schweigg. & Kte kokorycz pusta 1916 K.K. jez. Kwiecko × × × × Corydalis intermedia (L.) Mérat kokorycz wątła 1918 A.B. Sławsko × × R × Corydalis solida (L.) Clairv. kokorycz pełna 1934 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × R × Gentianaceae – Goryczkowate Gentianella campestris (L.) Brner goryczuszka polna 1905 F.R. Sławsko × DD × OC Geraniaceae – Bodziszkowate Geranium sylvaticum L. bodziszek leśny 1929 H.S. Polan × × R × Hyacinthaceae – Hiacyntowate Ornithogallum collinum Guss. śniedek cienkolistny 1915 K.K. Żydowo × × × × Hydrocharitaceae – Żabiściekowate Hydrocharis morsus-ranae L. żabiściek pływający 1924 E.Ha. Łętowo × × × × Hypericaceae – Dziurawcowate Hypericum humifusum L. dziurawiec rozesłany 1929 A.D. Pieszcz × × R × Iridaceae – Kosaćcowate Iris sibirica L. Tabl. II: A kosaciec syberyjski 1926 H.S. torfowisko k. Ostrowca × VU E OC Isoëtaceae – Poryblinowate Isoëtes lacustris L. Tabl. II: B poryblin jeziorny 1911 K.K. jez. Kamienno VU VU V OC Juncaceae – Sitowate Juncus alpino-articulatus Chaix. sit alpejski 1923 E.L. Darłowo × × × × Juncus capitatus Weigel sit głkowaty 1928 A.D. Krewo × × R × Juncus filiformis L. sit cienki 1906 K.K. Żydowo × NT × × Juncus conglomeratus L. em. Leers sit skupiony 1928 A.K. Krewo × × × × Luzula multiflora (Retz.) Lej. kosmatka licznokwiatowa 1931 H.K. Kopnica × × × × Lamiaceae – Jasnotowate Ajuga genevensis L. dąbrka kosmata 1929 K.K. jez. Kwiecko × × × × Clinopodium vulgare L. klinopodium pospolite 1928 O.K. Sławno × × × × Mentha aquatica L. mięta nadwodna 1928 H.O. Jarosławiec × × × × Mentha × niliaca (Juss.) ex Jacq. mięta kosmata 1928 H.O. Jarosławiec × × × × Mentha pulegium L. mięta polej 1916 K.K. Żydowo jez. Kwiecko × VU V × Nepeta cataria L. kocimiętka właściwa 1930 H.O. Jarosławiec × × × × Prunella grandiflora (L.) Scholler głowienka wielkokwiatowa 1923 E.L. Darłko × × × × Stachys annua (L.) L. czyściec roczny 1941 H.O. Darłko × VU × × Stachys germanica L. czyściec kosmaty 1921 A.B. Gsko × × × × Lemnaceae – Rzęsowate Spirodella polyrhiza (L.) Schleid. spirodela wielokorzeniowa 1928 A.D. jez. Wicko × × × × Lentibulariaceae – Pływaczowate Pinguicula vulgaris L. tłustosz pospolity 1905 F.R. Rusinowo × × E OC Liliaceae – Liliowate Gagea spathacea (Hayne) Salisb. złoć pochwolistna 1933 A.D. Boleszewo × NT V × Linaceae – Lnowate Radiola linoides Roth lenek stoziarn 1928 O.K. Krewice × VU V × Lycopodiaceae – Widłakowate Diphasiastrum complanatum (L.) Holub Tabl. II: C widlicz spłaszczony 1906 K.K. Żydowo × VU V OCz Lycopodium clavatum L. widłak goździsty 1922 E.L. Wicie × NT × OCz Magnoliaceae – Magnoliowate Liriodendron tulipifera L. tulipanowiec amerykański 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Myricaceae – Woskownicowate Myrica gale L. woskownica europejska 1931 K.K. Krewo × VU V OC Nymphaeaceae – Grzybieniowate Nuphar pumila (Timm) DC. grążel drobny 1925 H.S. jez. Krąg VU VU V OC Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda cd. tab. 1 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Onagraceae – Wiesiołkowate Epilobium adnatum Griseb. wierzbownica czteroboczna 1926 H.P. torfowisko k. Ostrowca × × × × Ophioglosaceae – Nasięźrzałowate Botrychium matricariifolium (Retz.) A. Braun ex W.D.J. Koch podejźrzon marunowy 1910 K.K. Żydowo CR CR E OC Ophioglossum vulgatum L. nasięźrzał pospolity 19151929 K.K.H.S. brzeg jez. Kwiecko torfowisko k. Ostrowca × VU V OC Orchidaceae – Storczykowate Corallorhiza trifida Châtel. żłobik koralowy 1930 H.K. Krewice × VU E OC Cypripedium calceolus L. Tabl. III: A obuwik pospolity 1929 K.K. Żydowo VU VU E OC Dactylorhiza incarnata (L.) So kukułka krwista 1929 H.O. Żydowo jez. Kwiecko × NT × OCz Dactylorhiza maculata (L.) So kukułka plamista 19071928 K.K.H.S. Gołoga Krewice × × V OCz Dactylorhiza majalis (Rchb.) P.F. Hunt. & Summerh kukułka szerokolistna 1915 K.K. Żydowo × NT × OCz Epipactis atrorubens (Hoffm.) Besser kruszczyk rdzawoczerwony 19261933 H.S.K.M. JarosławiecOgr Botaniczny Sławno × NT V OCz Epipactis palustris (L.) CrantzTabl. III: B kruszczyk błotny 19161932 K.K.K.K. ŻydowoŻydowo × NT V OC Goodyera repens (L.) R.Br. tajęża jednostronna 1896 O.K. Dąbki × V × Liparis loeselii (L.) Rich. lipiennik Loesela 1906 G.H. Powidz VU VU E OC Pinaceae – Sosnowate Abies sibirica Ledeb. jodła syberyjska 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Cryptomeria japonica D. Don szydlica japońska 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Larix kaempferi (Lamb.) Carriére modrzew japoński 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Taxodium distichum (L.) Rich. cypryśnik błotny 1923 E.Ha. Tychowo park × × × × Plantaginaceae – Babkowate Littorella uniflora (L.) Asch. brzeżyca jednokwiatowa 1906 K.K. jez. Wicko EN EN V OC Poaceae – Wiechlinowate Aira caryophyllea L. śmiałka goździkowa 190619151916 K.K.O.K.F.R. SmugaKępskoDarłko × NT × × Avena orientalis Schreb. owies jednostronny 1932 H.K. Darłowo × × × × Brachypodium pinnatum (L.) P. Beauv. kłosownica pierzasta 1932 K.K. brzeg jez. Kwiecko × × × × Bromus arvensis L. stokłosa polna 1924 A.B. Rzyszczewo × VU R × Bromus ramosus Huds. stokłosa gałęzista 1928 O.K. Sławno × VU E × Deschampsia caespitosa (L.) P. Beauv. śmiałek darniowy 1916 F.R. Sowno × × × × Elymus farctus (Viv.) Runemark exMelderis perz sitowy 1931 H.K. Darłowo CR CR E × Festuca rubra L. kostrzewa czerwona 1916 O.K. Komorowo × × × × Holcus lanatus L. kłoska wełnista 1916 O.K. Komorowo × × × × Hordelymus europaeus (L.) Jess. ex Harz jęczmieniec zwyczajny 1928 K.M. Sławno × × E × Koeleria macrantha (Ledeb.) Schult. strzęplica nadobna 1930 H.K. Cisowo × × × × Leersia oryzoides (L.) Sw. zamokrzyca ryżowa 1927 A.B. Cetuń × × V × Polygonaceae – Rdestowate Polygonum amphibium L. rdest ziemnowodny 1927 H.K. brzeg jez. Marszewo × × × × Polygonum minus Huds. rdest mniejszy 1930 K.M. Żukowo Morskie × × × × Rumex hydrolapathum Huds. szczaw lancetowaty 1921 A.B. Jarosławiec × × × × Polypodiaceae – Paprotkowate Polypodium vulgare l. paprotka zwyczajna 1924 E.L. Kwasowo × × V × Potamogetonaceae – Rdestnicowate Potamogeton alpinus Balb rdestnica alpejska 19061942 K.K.K.M. Gołoga jez. Ostrowieckie × VU V × Potamogeton obtusifolius Mert. & W.D.J. Koch rdestnica stępiona 19011935 F.R.A.D. jez. Bukowojez. Kopań × NT V × Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda cd. tab. 1 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Potamogeton pusillus L. rdestnica drobna 1926 H.S. Krąg jez. Długie × NT × Potamogeton praelongus Wulfen rdestnica wydłużona 1930 E.Ha. Cetuń jez. Wielkie × EN V × Primulaceae – Pierwiosnkowate Glaux maritima L. mlecznik nadmorski 1935 H.K. Wicko Morskie × VU V × Primula elatior (L.) Hill. pierwiosnek wyniosły 1939 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × E OCz Primula farinosa L. Tabl. III: C pierwiosnek omączony 1937 E.H. Sławno Ogrd Botaniczny CR CR EX OC Primula veris L. pierwiosnek lekarski 1910 W.M. Jarosławiec × × × × Pyrolaceae – Gruszyczkowate Moneses uniflora (L.) A. Gray gruszycznik jednokwiatowy 1916 K.K. Żydowo × NT V OCz Orthillia secunda (L.) House gruszynka jednostronna 1916 K.K. Krewo × × × × Pyrola media Sw. gruszyczka średnia 1908 H.K. Drzeńsko × × V × Pyrola minor L. gruszyczka mniejsza 1916 K.K. Leśniczka Zielonka × × × × Ranunculaceae – Jaskrowate Consolida regalis Gray ostrżeczka polna 1918 F.R. Krąg × × × × Helleborus viridis L. ciemiernik zielony 1937 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Myosurus minimus L. mysiurek drobny 1931 A.B. Barzowice × × × × Pulsatilla pratensis (L.) Mill. Tabl. IV: A sasanka łąkowa 19061936 K.K.E.H. ŻydowoSławno Ogrd Botaniczny × VU × OC Pulsatilla vulgaris Mill. sasanka zwyczajna 1936 E.H. Sławno EX RE EX × Ranunculus bulbosus L. jaskier bulwkowy 1931 F.M. Rusko × × × × Ranunculus reptans L. jaskier leżący 1906 K.K. Wicko Morskie × EN V × Thalictrum aquilegiifolium L. rutewka orlikolistna 1939 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Rosaceae – Rżowate Agrimonia procera Wallr. rzepik wonny 1938 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Comarum palustre L. siedmiopalecznik błotny 1907 K.K. Kościernica × × × × Crataegus laevigata (Poir.) DC gł dwuszyjkowy 1938 K.M. Sławno Ogrd Botaniczny × × × × Crataegus monogyna Jacq. gł jednoszyjkowy 1929 K.K. Żydowo × × × × Potentilla anglica Laichard. pięciornik rozścielony 1929 K.K. Żydowo jez. Kamienne × × × × Potentilla neumanniana Rchb. pięciornik wiosenny 1939 K.M. Iwięcino × × × × Rosa canina L. rża dzika 1929 E.H. Jarosławiec × × × × Rosa spinossisima L. rża gęstokolczasta 1931 E.H. Bukowo Morskie × × × × Rosa tomentosa Sm. rża kutnerowata 1924 E.H. Sławno × × R × Rubus caesius l. jeżyna popielica 1928 E.H. Jarosławiec × × × × Rubus chamaemorus L. Tabl. IV: B malina moroszka 1929 H.S. torfowisko k/Ostrowca EN EN E OC Rubus pyramidalis Kaltenb. jeżyna piramidalna 1918 E.H. Darłko × × R × Rubus radula Weihe jeżyna szorstka 1929 E.H. Rusinowo × × × × Rubus scissus W.C.R. Watson jeżyna rozcięta 1905 E.H. Jarosławiec × × R × Rubus sprengelii Weihe jeżyna Sprengela 1918 E.H. Siecie × × × × Sorbus aria (L.) Crantz jarząb mączny 1923 E.Ha. Tychowo, park × × × × Sorbus hybrida L. jarząb pośredni 1923 E.Ha. Tychowo, park × × × × Rubiaceae – Marzanowate Cruciata leavipes Opiz przytulinka krzyżowa 1924 E.H. Żydowo × × × × Galium boreale L. przytulia płnocna 1924 E.Ha. Łętowo × × × × Salicaceae – Wierzbowate Populus nigra L. topola czarna 1932 K.K. Krewo × × V × Salix cinerea L. wierzba szara 1938 F.R. Sławno, OgrBotaniczny × × × × Salix daphnoides Vill. wierzba wawrzynkowa 1930 O.K. Krewice × × × × Salix repens L. subsp. rosmarinifolia (L.) Hártm. wierzba rokita 1929 A.D.H.S. Wicko MorskieSławno × × × × Saxifragaceae – Skalnicowate Saxifraga hirculus L. Tabl. IV: C skalnica torfowiskowa 1939 F.R. Sławno, Ogrd Botaniczny EN EN E OC Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda cd. tab. 1 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Scrophulariaceae – Trędownikowate Cymbalaria muralis P. Gaertn., B. Mey & Scherb. cymbalaria bluszczykowata 1916 K.K. Żydowo × × × × Digitalis purpurea L. naparstnica purpurowa 1933 K.M. Sławno × × × × Linaria odora (M. Bieb.) Fisch. lnica wonna 1909 F.R. Darłowo VU EN V OC Melampyrum nemorosum pszeniec gajowy 1922 E.L. Wicie × × × × Pedicularis palustris L. gnidosz błotny 19061921 K.K.A.B. ChomnicaZłakowo × VU V OCz Verbascum densiflorum Bertol. dziewanna wielkokwiatowa 1916 O.K. Komorowo × × × × Veronica arvensis L. przetacznik polny 1926 E.H. Jarosławiec × × × × Veronica triphyllos L. przetacznik trjlistkowy 1916 K.K. Żydowo × × × × Sparganiaceae – Jeżogłkowate Sparganium erectum L. em. Rchb. jeżogłka gałęzista 1927 H.O. Jarosławiec × × × × Urticaceae – Pokrzywowate Parietaria officinalis L. parietaria lekarska 1934 H.K. Darłowo × × × × Verbenaceae – Werbenowate Verbena officinalis L. werbena pospolita 19301937 K.M.F.M. RusinowoSławno Ogrd Botaniczny × × × × Violaceae – Fiołkowate Viola epipsila Ledeb. fiołek torfowy 1928 H.S. torfowisko k. Ostrowca CR EN E × Viola mirabilis l. fiołek przedziwny 19301937 E.Ha.F.M. torfowisko k. OstrowcaSławno Ogrd Botaniczny × × R × Woodsiaceae – Rozrzutkowate Athyrium filix-femina (L.) Roth wietlica samicza 1931 A.B. Marszewo × × × × Zannichelliaceae – Zamętnicowate Zannichellia palustris L. zamętnica błotna 1906 K.K. jez. Kwiecko × NT V × Objaśnienia: PCzK – Polska czerwona księga roślin (Kaźmierczakowa i in. 2014): EX – wymarły na obszarze Polski, CR – krytycznie zagrożony, EN – zagrożony, VU – narażony. PCzL – Polska czerwona lista roślin (Kaźmierczakowa i in. 2016): RE – wymarły na obszarze Polski, CR – krytycznie zagrożony, EN – zagrożony, VU – narażony, NT – bliski zagrożenia, DD – takson, ktego stopień zagrożenia nie może być określony z powodu braku wystarczających informacji. PZ – Pomorze Zachodnie (Żukowski, Jackowiak 1995): Ex – wymarły w regionie, E – wymierający, V – narażony, R – rzadki, I – gatunek nieokreoślonym zagrożeniu. Status ochrony: OC – gatunek objęty ochronąścisłą, OCz – gatunek objęty ochroną częściową (Rozporządzenie…, 2014). Autorzy alegatw: A.B. – Alfred Bannier, A.D. – Alfred Dreyfeldt, E.Ha. – Ernst Hasse, E.H. – Ernst Holzfuss, E.L. – Erich Leick, F.R. – Friedrich Rer, H.K. – Hermann Krause, H.O. – Hugo Otte, H.P. – Hans Preuss, H.S. – Heinrich Adolf Schoeps, K.K. – Karl Friedrich Kohlhoff, K.M. – Karl Friedrich Marquardt, O.K. – Otto Karl, W.M. – Wilhelm Mller. Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda Z torfowiska koło Ostrowca pochodzi 14 alegat. Chodzi z pewnością o rezerwat przyrody Janiewickie Bagno, objęty ochroną NATURA 2000 jako specjalny obszar ochrony siedlisk (dyrektywa siedliskowa). Najcenniejszym składnikiem flory Janiewickiego Bagna jest relikt glacjalny malina moroszka Rubus chamaemorus (alegat leg/det. Heinrich Adolf Schoeps 1929). Do niedawna miała tu najobfitsze stanowisko na Pomorzu. Dla jej ochrony w 1962 roku utworzono rezerwat (Janicka, Zyska 2002). Stanowiska dendroflory dokumentuje dziewięć alegat z parku dworskiego w Tychowie, kte wykonał w 1923 roku Ernst Hasse. Do najcenniejszych składnik drzewostanu parku należy cypryśnik błotny Taxodium distichum (alegat leg/det. Ernst Hasse 1923). Stanowisko to zostało potwierdzone (Sobisz i in. 2017). Zakończenie W niniejszej pracy przedstawiono wykaz 198 takson roślin zebranych w latach 1881–1945 przez badaczy niemieckich i botanikw amator: aptekarzy, lekarzy, nauczycieli (Alfreda Banniera, Alfreda Dreyfeldta, Ernsta Hasse, Ernsta Holzfussa, Ericha Leicka, Friedricha Rera, Hermanna Krause, Hugo Otte, Hansa Preussa, Heinricha Adolfa Schoepsa, Karla Friedricha Kohlhoffa, Karla Friedricha Marquardta, Otto Karla i Wilhelma Mlera). W zbiorach Herbarium Slupensis zachowało się pięć takson uznanych za wymarłe (EX, RE) i krytycznie zagrożone (CR). Do taksonw wymarłych należą m.in.: Primula farinosa i Pulsatilla vulgaris, a do krytycznie zagrożonych: Botrychium matricariifolium, Elymus farctus i Caucalis platycarpos. W zbiorach Herbarium Slupensis zachowało się 14 takson uznanych za wymierające (E): Bromus ramosus, Carex dioica, Coralorhiza trifida, Cypripedium calceolus, Dianthus superbus, Hordelymus europaeus, Iris sibirica, Liparis loeselii, Oenanthe fistulosa, Pinguicula vulgaris, Primula elatior, Rubus chmaemorus, Saxifraga hirculus i Viola epipsila. Do takson zagrożonych (EN) zalicza się: Baeothryon caespitosum, Betula nana, Linaria odora, Litorella uniflora, Ranunculus reptans, ado narażonych (VU) m.in.: Arum maculatum, Diphasiastrum complanatum, Eleocharis quinqueflora, Eryngium maritimim, Isoëtes lacustris, Linosyris vulgaris, Nuphar pumila, Ophioglossum vulgatum, Pedicularis palustris, Potamogeton praelongus, Radiola linoides i Stachys annua. Dla każdego taksonu podano nazwy łacińską i polską, rok, autora i miejsce zbioru oraz status z symbolem zagrożenia i ochrony gatunkowej. Bibliografia BRUMMIT R.K. 2010. Calystegia R.Br., [w:] Flora Europaea, vol. 3: Diapensiaceae to Myoporaceae, T.G. Tutin, V.H. Heywood, N.A. Burges, N.A. Moore, D.H. Valentine, S.M.Walters, A. Webb (eds.), Cambridge: Cambridge University Press, 78–79. CULLEN J. 2010. Anthyllis L., [w:] Flora Europaea, vol. 2: Rosaceae to Umbelliferae, T.G. Tutin, V.H. Heywood, N.A. Burges, N.A. Moore, D.H. Valentine, S.M. Walters, A. Webb (eds.), Cambridge: Cambridge University Press, 177–182. DAJDOK Z., KĄCKI Z. 2001. Arum maculatum L. Obrazki plamiste, [w:] Polska Czerwona Księga Roślin. Paprotniki i rośliny kwiatowe, R. Kaźmierczakowa, K. Zarzycki (red.), Krak: Instytut Botaniki im. Władysława Szafera, Instytut Ochrony Przyrody, 465–467. DROBNIK J. 2007. Zielnik i zielnikoznawstwo, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. GÄRDENFORS U., HILTON-TAYLOR C., MACE G.M., RODRÌGUEZ J.P. 2001. The application of IUCN red list criteria at regional levels, Conservation Biology 15(5): 1206–1212. HOLZFUSS E. 1924. Aus der Pflanzen- und Vogelwelt des Renwalder Amtes, Unser Pommerland 9(4/5): 132–138. HOLZFUSS E. 1937. Beitrag zur Adventivflora von Pommern, Dohriana 16: 94–130. IUCN 2001. IUCN Red List Categories and Criteria: Version 3.1. IUCN Species Survival Comission, Gland-Cambridge: IUCN. IUCN 2012a. IUCN Red List Categories and Criteria: Version 3.1. Second edition, Gland-Cambridge: IUCN. IUCN 2012b. Guidelines for Application of IUCN Red List Criteria at Regional and National Levels: Version 4.0, Gland-Cambridge: IUCN. JANICKA D., ZYSKA W. 2002. Ochrona powierzchniowa przyrody, [w:] Przyroda Pomorza Zachodniego, M. Kaczanowska (red.), Szczecin: Oficyna in Plus, 326–408. KAŹMIERCZAKOWA R., BLOCH-ORŁOWSKA J., CELKA Z., CWENER A., DAJDOK Z., MICHALSKA-HEJDUK D., PAWLIKOWSKI P., SZCZĘŚNIAK E., ZIARNEK K. 2016. Polska czerwona lista paprotnik i roślin kwiatowych [Polish red list of pteridophytes and flowering plants], Krak: Instytut Ochrony Przyrody PAN. KLINGGRÄFF H. VON 1880. Versuch einer topographischen Flora der Provinz Westpreussen, Danzig: Druck von A.W. Kafemann. KLUSZCZYŃSKA J., KLUSZCZYŃSKI Z., SZKUDNIEWSKI A., URBANIAK T. 2007. Dawny powiat Sławno [Frere Kreis Schlawe], Słupsk: Grawipol. KOHLHOFF K.F. 1918. Die pommersche Flora, [w:] Neue Heimatkunde von Pommern auf geologischer Grundlage, K.F. Kohlhoff (Hrsg.), Klin: Verlag der Fstentumer Zeitung, 442–452. KUPISIŃSKI R., RADOMSKI M., SOBISZ Z. 2016. Rośliny trujące Pomorza. Zbiory mniejszy i większy sporządzone przez Georga Gotthila Jacoba Homanna 1811–1812, Słupsk: Wydawnictwo Muzeum Pomorza Środkowego. LANE M.A. 1996. Roles of natural history collections, Annals of the Missouri Botanical Garden 83(4): 536–545. LEICK E. 1926. Die Pflanzendecke der Provinz Pommern, [w:] Das Pommersche Heimat-buch: f die Hand des Lehrers und des Heimatfreundes, W. Schoenichen, M. Reepel (Hrsg.), Berlin: Emil Hartmann Buchdruckerei und Verlag GmbH Berlin, 95–210. MIREK Z., PIĘKOŚ-MIRKOWA H., ZAJĄC A., ZAJĄC M. 2020. Vascular plants of Poland. An annotated checklist. Rośliny naczyniowe Polski. Adnotowany wykaz gatunk, Krak: Szafer Institute of Botany, Polish Academy of Sciences. Zbigniew Sobisz, Oliwia Firlong-Lauda MISIEWICZ J. 1976. Flora synantropijna i zbiorowiska ruderalne polskich port morskich, Słupsk: Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Słupsku. MISIEWICZ J. 1977. Nieznane zbiory zielnikowe flory Pomorza zachowane w Muzeum w Darłowie, [w:] Ochrona i kształtowanie środowiska przyrodniczego Pomorza Środkowego, E.R. Śpiewakowski, M. Kalfus (red.), Słupsk: Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Słupsku, 195–226. MISIEWICZ J., KOZIEŁ A. 1978. Zielnik Zakładu Biologii WSP w Słupsku cennym źrdłem informacji o florze Pomorza, Koszalińskie Studia i Materiały 1(21): 193–195. MÜLLER W. 1911. Flora von Pommern, Stettin: Verlag von Johs. Burmeister. RÖMER F. 1904. Beiträge zur Flora von Pommern, Allgemeine Botanische Zeitschrift f Systematik, Floristik, Pflanzengeographie etc. 11: 165–169. ROSENOW K. 1924. Geschichte der Stadt Renwalde, Unser Pommerland 9 (4/5), 150–154. ROSTAŃSKI K. 1963. Historia Zielnika Instytutu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, Acta Universitatis Wratislaviensis, Prace Botaniczne 14: 283–304. SENETA W., DOLATOWSKI J., ZIELIŃSKI J. 2021. Dendrologia, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. SOBISZ Z., MORKA D., CELKA Z. 2003. Materiały do flory Ogrodu Botanicznego w Sławnie, [w:] Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej, t. 2,W. Rączkowski, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 117–128. SOBISZ Z., RADOMSKI M. 2014. Mapa Rudolfa Hardowa z 1933 roku cennym źrłem informacji o florze Pomorza, Słupskie Prace Biologiczne 11: 173–180. SOBISZ Z., TRUCHAN M. 2009. Nieznane zbiory zielnikowe Karla Friedricha Kohlhofa i Fritza Rera z terenu Pomorza, Słupskie Prace Biologiczne 6: 145–158. SOBISZ Z., TRUCHAN M. 2010. Interesujące rośliny naczyniowe z przełomu XIX i XX wieku z terenu Pomorza w Herbarium SLTC, Słupskie Prace Biologiczne 7: 105–115. SOBISZ Z., TRUCHAN M., KUBUS M., STRZAŁKOWSKI K. 2017. Values of vascular flora in former manor park complex Tychowo–Wyszkowo (Central Pomerania), Baltic Coastal Zone 21: 129–154. SOBISZ Z., TRUCHAN M., OSADOWSKI Z. 2022. Wymarłe, ginące i chronione rośliny naczyniowe w zbiorach Herbarium Slupensis z lat 1875–1943, Słupsk: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pomorskiej. SZYBOWSKA U., MADEJA-GRZYB M. 2017. Herbaria i florilegia od XV do XVIII wieku ze zbior PAN Biblioteki Gdańskiej, Pruszcz Gdański: Wydawnictwo Jasne. ZAJĄC A., ZAJĄC M. (red.) 2001. Atlas rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce, Krak: Pracownia Chorologii Komputerowej, Instytut Botaniki UJ. ZAJĄC A., ZAJĄC M. (red.) 2019. Atlas rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce: Dodatek, Krak: Instytut Botaniki UJ. ZIARNEK M. 2012a. Bibliografia botaniczna Pomorza. Rośliny naczyniowe i ochrona przyrody. Publikacje wydane do roku 1945, Poznań: Wydawnictwo Sorus. ZIARNEK M. 2012b. Badacze szaty roślinnej Pomorza sprzed roku 1945, Szczecin: Zakład Botaniki i Ochrony Przyrody, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, Lonicera Krzysztof Ziarnek. ŻUKOWSKI W., JACKOWIAK B. 1995. Lista roślin naczyniowych ginących i zagrożonych na Pomorzu Zachodnim i w Wielkopolsce, [w:] Ginące i zagrożone rośliny naczyniowe Pomorza Zachodniego i Wielkopolski, W. Żukowski, B. Jackowiak (red.), Poznań: Bogucki Wydawnictwo Naukowe, 9–92. Gefässflora aus den Jahren 1881–1942 auf den Gebiert des Kreises Schlawe in den Sammlungen des Herbariums Slupensis SLTC Zusammenfassung Das Ziel der Arbeit war die Aufstellung einer der Arten auf dem Gebiet des Kreises Schlawe von 1881 bis 1945 in den Sammlungen des Herbariums Slupiensis SLTC. Nach dem Ende des II. Weltkrieges kann ein Teil Pommerns zu Polen. Der Kreis besaß im März 1945 vier Städte; Renwalde (Darłowo), Pollnow (Polan), Schlawe (Sławno) und Zanow (Sian). Im Landkreis befanden sich 9 Gemeinden und 175 Ortschaften. Der Kreis gehte zum Bezirk Gdańsk (Danzig). Das Herbarium Slupiensis SLTC des Biologischen Institutes der Pommerschen Universität in Słupsk besitzt wertvolle pflanzliche Materialen, eine Leihgabe des Museums der Pommerschen Herze in Darłowo. Die Exponate wurden aus dem II. Weltkrieg gerettet. Die Allegate (Beweise) stammen aus dem Ende des XIX und Anfang des XX. Jh. Im dieser Arbeit wurden 1984 axoneme von Gefäß pflanzen vorgestellt. Sie wurden von deutschen Forschern, Laienbatemikern, Apothekern, Ärzten, Lehrern gesammelt: Alfred Bannier, Alfred Dreyfeldt, Ernst Hasse, Ernst Holzfuss, Erich Leick, Friedrich Rer, Hermann Krause, Hugo Otte, Hans Preuss, Heinrich Adolf Schoeps, Karl Friedrich Kohlhoff, Karl Friedrich Marquardt, Otto Karl i Wilhelm Mler. In den Sammlungen des Herbariums Slupensis befinden sich 5 Taxonome von Gefäßpflanzen, die als ausgestorben angesehen wurde (EX, RE) oder sehr bedraht sind (CR). Zu den ausgestorbenen u.a.: Primula farinosa und Pulsatilla vulgaris. Zu den bedrohten zählen: Botrychium matricariifolium, Elymus farctus und Caucalis platycarpos. In den Sammlungen des Herbariums Slupiensis erhielten sich 14 aussterbende Taxonome (E): Bromus ramosus, Carex dioica, Coralorhiza trifida, Cypripedium calceolus, Dianthus superbus, Hordelymus europaeus, Iris sibirica, Liparis loeselii, Oenanthe fistulosa, Pinguicula vulgaris, Primula elatior, Rubus chmaemorus, Saxifraga hirculus i Viola epipsila. - Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach RENATA POTOMSKA (DARŁOWO) Wprowadzenie I znowu impuls… Tak jak dekadę temu, gdy po wielu latach powriłam w rodzinne strony mojego Taty – na Podlasie. Chciałam przekonać się, jak to się stało, że pomimo wielkiego przywiązania do Pomorza, pozostał wierny swojej pierwszej małej ojczyźnie – właśnie Podlasiu. Z każdym krokiem, z każdym spojrzeniem nabierałam przekonania, że słowa Taty o ziemi bielskiej, pełnej tolerancji dla wspłistniejących tutaj kultur i religii, nie są przesadzone. Niegasnący sentyment miał też swoje podłoże w bardzo skromnym lecz szczęśliwym życiu rodzinnym. Swoją wizytę na wschodzie kraju, w niegdysiejszej „Polsce B” (cytując Tatę), przekułam w muzealny projekt badawczy pod nazwą „Na tropach osadnik. Budowanie tożsamości pomorskiej w grupie przesiedleńc przybyłych z ziemi bielskiej (podlaskie) na ziemię darłowską” (Ryc. 1). O tym, jak opuścili domy, niejednokrotnie bliższą i dalszą rodzinę, opowiedzieli przedstawiciele sześciu przesiedleńczych rodzin, ktzy wyruszając na tak zwane Ziemie Odzyskane, mieli od kilku do kilkunastu lat. Były to rodziny: Bańkowskich, Borowik, Kuczyńskich, Łucejk, Opuszk, Rżyczk. Najważniejsze decyzje, w tym tę o zamieszkaniu nad morzem, podejmowali ich rodzice, a oni adaptowali się w nowym środowisku i cieszyli bliskością Bałtyku. Jako przybysze z regionu rolniczego o słabych glebach, dodatkowo w tak krkim czasie po zakończeniu II wojny światowej, nie mieli wygowanych potrzeb i oczekiwań. Była to optymalna postawa w powojennych realiach. Podlaskie dzieci zasymilowały się z dziećmi z innych stron, ich rodzice przez wiele lat utrzymywali bardzo dobre relacje, a bliskie sąsiedztwo Ryc. 1. Okładka informatora projektu „Na tropach osadnik. Budowanie tożsamości pomorskiej w grupie przesiedleńc przybyłych z ziemi bielskiej (podlaskie) na ziemię darłowską” tylko to ułatwiało. Posesje nie były oddzielone ogrodzeniami, co dodatkowo zacieśniało więzi. W tym miejscu warto przytoczyć pewien epizod z życia rodziny Łucejko (mojego Taty – Jerzego) i rodziny Borowik (Jef – bohater publikacji o podlaskich przesiedleńcach). Nudzący się Jurek, niezauważony przez rodzicw i przyrodnie rodzeństwo, bez problemu oddalił się w nieznanym kierunku. Nerwowe poszukiwania trwały kilka godzin. W końcu Mama znalazła Jurka u Borowik, pochłoniętego bez reszty towarzystwem cek i syna pani Marianny. Lata mijały. Dzieci zdobyły wykształcenie i przygotowanie w rżnych zawodach. Drugie pokolenie powojennych przybysz z Podlasia zakładało rodziny, a na świat przychodzili już nowi Pomorzanie. Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach 1. Sama, lecz nie samotna Z panią Ireną Dobrowolską (z domu Opuszko) bliżej zetknęłam się na przełomie lat 2015/2016 przy realizacji muzealnego projektu o podlaskich przesiedleńcach. W czasie spotkania na łonie natury wspierały ją cki Ewa i Mirka oraz siostra Barbara. Opowiadała ze swadą o osiedlaniu się nad morzem. W momencie przybycia do Darłowa, wiosną 1946 roku, była już trzynastolatką. Ze spisanego przez niążyciorysu wynikało, że urodziła się we wsi Kadłubka w dawnym wojewztwie białostockim (obecnie podlaskim, w gminie Brańsk powiatu bielskiego). Jej rodzice, Cecylia i Dominik, jechali z trką dzieci (Ireną, Henrykiem i Barbarą), podobnie jak inni przesiedleńcy, wagonem towarowym. By utrzymać siebie i dzieci Opuszkowie zatrudnili się do pracy w polu (u pana Lisa1), a wynagrodzeniem była żywność. Hodowali kury, z czasem inne zwierzęta. Pźniej Dominik Opuszko podjął pracę zawodową – był szewcem, jak wcześniej na Podlasiu. Irena Dobrowolska po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Darłowie przez dwa lata uczęszczała do Technikum Finansowego w Słupsku. W roku 1953 podjęła pierwszą pracę w aptece „Darłowo” w charakterze „siły finansowej”. Po roku zmieniła pracę i przeniosła się do Fabryki Mączki Rybnej w Darłku, gdzie zatrudniona była na stanowisku kontystki2. W 1955 roku rozpoczęła pracę w dziale księgowości Zasadniczej Szkoły Rybołstwa Morskiego w Darłowie (funkcjonującej pod tym szyldem od 1953 roku) i była tam zatrudniona do 30 kwietnia 1962 roku (Ryc. 2). Właśnie tam Ryc. 2. Irena Dobrowolska (z lewej) w mundurze pracowniczym Szkoły Morskiej w Darłowie, 1957 r. 1 Ze wspomnień Ireny Dobrowolskiej spisanych przez ckę Mirosławę. 2 Kontystka – osoba zapisująca pozycje przychodu i rozchodu na odpowiednie konta. Ryc. 3. Irena i Jerzy Dobrowolscy z ckami, 1962 r. poznała swojego przyszłego męża – Jerzego Dobrowolskiego i w 1957 roku została jego żoną. Na świat przyszły cki Ewa i Mirosława (Ryc. 3). Irena z dziećmi była na utrzymaniu męża od kwietnia 1962 roku do 20 września tegoż roku. W tym czasie Jerzy pracował w księgowości Fabryki Mączki Rybnej w Darłku, dokąd dojeżdżał rowerem. Feralnego 20 września 1962 roku mąż Ireny zostałśmiertelnie potrącony przez samoch ciężarowy. Pomimo skazania winnego i osadzenia w więzieniu okoliczności tej tragedii nie zostały do końca wyjaśnione. Najwyraźniej czasy nie sprzyjały ujawnieniu prawdy. Jerzy Dobrowolski osierocił dwie kilkuletnie cki, miał 29 lat… Irena wspominała po latach, że od tego momentu żyła z renty rodzinnej, kta była tak skromna, że „nie wystarczała na utrzymanie dzieci”. Pomimo tego nigdy nie narzekała na sw los3. Jej znakiem rozpoznawczym był przyjazny uśmiech na twarzy (Ryc. 4). Z tą pogodą ducha i wielką pokorą do świata i ludzi przeszła przez całe życie (Ryc. 5). Lubiła spotykać się z ludźmi. Była członkiem Klubu Pionier Ziemi Darłowskiej i chętnie brała udział w jego zebraniach. Szkoda, że kiedy siły nie pozwalały jej na fizyczne uczestniczenie w działalności klubowej, została zapomniana. Bliscy wiedzieli jednak, że wciąż czekała na jakikolwiek sygnał od koleżanek i koleg z klubu. Miała rnież uprawnienia kombatanckie jako wdowa po członku polskiego podziemia niepodległościowego. Utrzymywała kontakty z kuzynostwem z Podlasia – z racji podeszłego wieku już tylko telefoniczne. 3 Z relacji cki Ewy Goduli. Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach Ryc. 4. Irena Dobrowolska z ckami, Ryc. 5. Irena Dobrowolska w jesieni ży1967 r. cia, 3.06.2023 r. Regularnie odwiedzała ckę Mirę zajmującą dom, w ktrym przez wiele lat od przyjazdu na Ziemie Zachodnie mieszkała jej rodzina. 11 czerwca 2023 roku przed moim domem miał miejsce wypadek. Młodociany rowerzysta, jadąc chodnikiem, potrącił starszą panią. Była to pani Irena. Wracała od cki Miry, znajdowała się jedną przecznicę od jej domu i jedną od swojego mieszkania. Karetka pogotowia zabrała poobijaną i zszokowaną panią Irenę. Informacje o stanie jej zdrowia nie napawały optymizmem, gdyż dodatkowe badania specjalistyczne ujawniały kolejne urazy, w tym nieoperacyjne złamania. Odeszła 10 lipca 2023 roku w wieku 90 lat. Przeżyła męża o niemalże 61 lat. I tak, jak jego odejście owiane było atmosferą niedomień, tak też tragiczny w skutkach wypadek pani Ireny nie doczekał się ostatecznego wyjaśnienia. Irena Dobrowolska zakończyła swą ziemską wędrwkę na ziemi darłowskiej, spoczęła u boku męża (Ryc. 6). Niekiedy w swojej pamięci przywołuję ten smutny dzień, ponieważ towarzyszyły mu silne emocje. Myślę wtedy: przekorny los wystawił panią Irenę na straszną prbę po przedwczesnej śmierci męża, ale pokonała trudności. Ten sam przekorny los przerwał jej spokojną starość, skazując u schyłku życia na cierpienie, tym razem fizyczne. Ryc. 6. Ostatnie pożegnanie pani Ireny Dobrowolskiej, 2023 r. 2. Niepoprawny romantyk zakochany w morzu Nie jest łatwo pisać o losach własnego Taty. Ale on mi ułatwił to zadanie, gromadząc rodzinne pamiątki w postaci dokumentw i fotografii. I pisząc. Bo spisywał wspomnienia ze swojego życia prywatnego i zawodowego oraz spostrzeżenia oparte na lokalnych wydarzeniach. Doczekały się one publikacji na łamach gazety „Dziennik Sławieński”4 oraz w postaci książki Wspomnienia i losy Pionier Ziemi Darłowskiej (Majdańska 2012). Gdy nabrał dystansu do własnego życia, zaczął je podsumowywać i porządkować fakty. Przekazał mi także pamiątki świadczące o kolejach losu Jego rodzic i innych bliskich os. Utrwaliłam w pamięci wielokrotnie powtarzaną historię powojennej przeprowadzki na Pomorze. Scenariusz ten sam, jak u rodziny Opuszko: tygodniowa podrż pociągiem towarowym z całym dobrodziejstwem inwentarza, w naszym przypadku 4 „Dziennik Sławieński” – dodatek lokalny „Dziennika Bałtyckiego”. Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach z dziećmi (9-letni Jurek, 14-letnia Jzia, 17-letni Edek, kty przyjechał pierwszy dla rozeznania sytuacji), psem Kajtkiem i kozą Mećką. Mj dziadek, Bronisław Łucejko, nigdy nie wyrżniał najmłodszego Jurka, swoje jedyne biologiczne dziecko, a mojego Tatę. Ten w 1952 roku ukończył darłowską Szkołę Powszechną i podjął naukę w Zasadniczej Szkole Metalowo-Skzanej Centralnego Urzędu Szkolenia Zawodowego w Darłowie (wydział metalowy) w klasie ślusarz maszynowy (Ryc. 7). Ryc. 7. Świadectwo ukończenia Zasadniczej Szkoły Metalowo-Skzanej w Darłowie przezJerzego Łucejkę, 1953 r. W 1954 roku został zatrudniony w stoczni Przedsiębiorstwa Połow i Usług Rybackich „Kuter” w Darłowie i tam pracował nieprzerwanie do odejścia do służby wojskowej trwającej od 7.11.1957 roku do 8.10.1959 roku (Ryc. 8). Ryc. 8. Jerzy Łucejko w wojsku, 1958 r. Po zakończeniu służby wojskowej wrił do pracy w przedsiębiorstwie „Kuter”, został przyjęty do pracy na stanowisku motorzysty kutr rybackich (Ryc. 9). Rozpoczęła się Jego przygoda z morzem. Ryc. 9. Jerzy Łucejko w pracy na kutrze rybac kim, początek lat 60. XX w. Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach W przedsiębiorstwie poznał moją mamę, kta wtedy była pracownicą sieciarni (wydział w PPiUR „Kuter”). Przybyła aż z Kielecczyzny w poszukiwaniu pracy i lepszego bytu. Ślub wzięli w 1960 roku. M Tato, pomimo że nie zdobył wykształcenia popartego dyplomem, był bardzo zdeterminowany i latami dokształcał się na kursach i szkoleniach. Nieraz żartowaliśmy, że taka liczba zaświadczeń o zdobytych umiejętnościach mogłaby się przełożyć na jeden dyplom porządnej szkoły (uczelni?). Między innymi w marcu 1961 roku z powodzeniem ukończył kurs motorzyst rybołstwa morskiego (Ryc. 10). W 1961 roku na świat przychodzi ich jedyne dziecko, czyli ja (Ryc. 11). Myślę, że mogę o sobie powiedzieć „ceczka tatusia”, a jednocześnie za- wsze wiedziałam, że jestem wychowywana przez rodzica z zasadami. Nie zmienia to faktu, że motywował mnie i mocno mi sekundował na każdym etapie kształcenia i życia. I całkiem niepostrzeżenie zarażał swoją pasją do temat regionalnych związanych z Pomorzem i Darłowem, co po latach owocowało rozmowami i wymianą doświadczeń. Nie minął tydzień oswajania się z rolą rodzica, gdy otrzymał wiadomość, że jego przyrodni brat Edek utonął w kanale portowym w Kołobrzegu (dokąd się przeprowadził z Darłowa). Zrozpaczona żona z dwoma synami nigdy nie poznała okoliczności śmierci młodego męża i ojca noszącego mundur milicjanta… W pracy Tato miał zmiennika – pana Jka Kleczewskiego, z ktym tworzyli dość osobliwy duet: ze względu na wzrost i sylwetkę porwnywani byli z filmowymi bohaterami Flipem i Flapem. W czasach prosperity „Kutra” pracowali na dwie zmiany, a przy wzmożonej produkcji rnież w godzinach nocnych. Popularne w latach 50. XX wieku i eksponowane szczegnie przy okazji obchodw Święta Morza hasło „Ląd żywi, morze bogaci” w latach 60. ubiegłego wieku, dla podkreślenia roli ludzi morza, zmieniono na „Morze żywi i bogaci”. Jerzy spośr wielu kurs ukończył kurs obsługi wk widłowych, co było bardzo przydatną umiejętnością w przedsiębiorstwie o tak szerokim profilu działalności. Po latach z sentymentem wspominał pobyt Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach w Bydgoszczy, gdzie w 1972 roku odbywał się kurs porucznik żeglugi uprawniający do prowadzenia małych jednostek (Ryc. 12). Warto wspomnieć, że był wyszkolony w zakresie kwalifikacji mechanika motopomp, konserwatora gaśnic i agregat (organizowane przez Komendę Straży Pożarnych w Poznaniu w 1958 roku) oraz złożył egzamin ścisły na ustawiacza na kolei użytku niepublicznego (1986 rok). W latach 80. XX wieku przyszedł czas jego pożegnań z rodzicami – Tato odszedł w 1983 roku, a Mama dwa lata pźniej. Realizując zobowiązania spadkowe, odnalazł drugą parę przyrodniego rodzeństwa – dzieci ojca z pierwszego małżeństwa (Irenę i Leona). Z Ireną utrzymywał regularny kontakt (listowy i telefoniczny), mimo że poznali się dopiero po śmierci ich ojca. Na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku produkcja przedsiębiorstwa, a tym samym eksploatacja lokomotywy przetokowej, zmalała do takiego stopnia, że pojawił się wniosek o powierzenie mu obowiązk marynarza na holowniku „Tolek” jako dodatkowej pracy, gdyż „nie jest w pełni wykorzystany jako maszynista lokomotywy”5. Było to związane 5 Z treści wniosku z oddziału przeładunku do dyrektora naczelnego PPiUR „Kuter” z 28.12.1990 roku. z przejściem na emeryturę dotychczasowego marynarza (zredukowanie etatu) oraz posiadaniem przez mojego Tatę uprawnień porucznika żeglugi. Przywołuję w pamięci lata 90. XX wieku i wiem, jak niełatwo było Tacie pogodzić się z zaistniałą sytuacją – przestał się czuć potrzebny firmie, ktej poświęcił najlepsze lata swojego życia. Przed oczami mam obraz Taty zmęczonego i z bujnym zarostem wracającego do domu po kilkutygodniowej podrży na drugi koniec Polski z jego „ciuchcią” do remontu… Z dniem 31 stycznia 1994 roku na mocy „ustnego wypowiedzenia przez zakład pracy z przyczyn ekonomicznych” przeszedł na emeryturę po40 latach i miesiącu pracy. Zastanawiał się, czym wypełni czas bez pracy zawodowej, ale ja wiedziałam, że poradzi sobie przy jego wielu pasjach (spisywanie wspomnień, korespondencja listowa do przyjacił i rodziny,czytanie, słuchanie muzyki itp.). Był bardzo pomocny żonie Jasi i niezwykle troszczył się o ukochane wnuczki Anię i Olę. Na początku lat 90. XX wieku pojawił się u nas Heinz Borchmann – syn niemieckiego budowniczego domu, w ktym mieszkała nasza rodzina. Nawiązaliśmy z nimi przyjacielskie relacje i to Tato dbał o to, by do rodziny Borchmanna docierały listy o tym, jak zmienia się miasto ich młodości. Jednocześnie pielęgnował pamięć o pierwszych latach powojennych i osadnictwie na ziemi pomorskiej. Został członkiem Klubu Pionier Ziemi Darłowskiej, był posiadaczem legitymacji nr 8 z datą 11 listopada 2003 roku. Za zasługi dla regionu został uhonorowany w 2009 roku Srebrnym Gryfem Zachodniopomorskim (Ryc. 13). Losy dzieci z Podlasia. Pomorska opowieść po latach Pod koniec 2018 roku zaczął sygnalizować niepokojące problemy zdrowotne. Podstępna choroba nowotworowa zabrała go 3 marca 2019 roku. Zostawił szczegny, bo moralny testament: mił i pisał o szacunku, miłości i przywiązaniu. Do ludzi i do ojczyzny. Rnież tej małej ojczyzny, a tych miał dwie – rodzinne Podlasie i Pomorze, kte pokochał. Zakończenie: „Upływa szybko życie, jak potok płynie w dal…” Symbolicznie nucąc jedną z najbardziej popularnych piosenek starszego pokolenia, nasuwa mi się oczywista refleksja: z każdym rokiem (miesiącem!) ubywa tych, ktzy świadczyli swoim życiem o losach powojennych przesiedleńc. Od momentu pojawienia się broszury „Na tropach osadnikw” podsumowującej projekt muzealny o przesiedleńcach przybyłych z Podlasia na ziemię darłowską, ubyło już kilku jej bohater. Oprz wspominanych w powyższym tekście zabrakło Leontyny Strzechowskiej, snującej opowieść o rodzinie Bańkowskich, Antoniego Rżyczko, o ktym opowiadała jego siostra Krystyna Drzewucka. Wtedy mili o losach swoich rodzin w nowym miejscu, swych dziecięcych przeżyciach. Snuli wspomnienia o przeprowadzce z Podlasia nad morze. Przyszedł moment, by spojrzeć z innej perspektywy i podsumować niełatwe życiorysy tych, ktym spokojne dzieciństwo przerwała wojna i wymusiła wędrwkę do nowego miejsca życia. Tak jak ich rodzice, oni rnież utożsamili się z nową ojczyzną – Pomorzem. W publikowanych wspomnieniach mojego Taty pojawiło się szczegne życzenie: „kiedy już zarzucę kotwicę w wiekuistą ciszę, to chciałbym, aby mnie spopielono i by moje prochy spoczęły u boku mojego Ojca”6 (Ryc. 14). Bibliografia MAJDAŃSKA E. (red.) 2012. Wspomnienia i losy Pionier Ziemi Darłowskiej, t. 1, Darłowo: Sagittarius. Schicksal der Kinder raus Podlasie. Gebiet in Norden Polens. Heute Pommern Zusammenfassung Der Bericht er die Schicksale der Kinder aus Podlasie beginnt schon vor 10 Jahren. Diese Kinder wohnen heute in Darłowo. Die jetzt Erwachsenen haben mir damals (vor 10 J.) erzählt, warum sie in Podlasie ansässig sind. Gleich nach dem Kriege sind sie nach hier evakuiert worden, denn ein Teil von Podlasie gehrt jetzt zu Russland. Die Eltern hatten beschlossen, in Polen zu bleiben und sind Umgezogen nach Darłowo. Noch Beendigung der Schule und Ausbildung sind sie ihre eigenen Wege gegangen. Zum Beispiel: Irena Dobrowolska hat in der Marineschule i Dąbrowska unterrichtet, Jerzy Łucejko war Fischer mit eigenem Kutter. Sie sind vlig in der neuen Gesellschaft aufgegangen. Ihre Familien sind auch kurz nach dem Kriege nach gekommen. Sie haben ihre neue Identität aufgebaut und sie schon ihren geborenen mitgegeben. Ihre Geschichten lehren und das Herkunft und Achtung vor der Vergangenheit in der Gegenwart geehrt werden msen. Schauer wir ins grere Gruppen der Menschen aus Podlasie an, bemerken wir, dass sie sehr empfindlich sind, mit tiefer Bescheidenheit ihr Schicksal angenommen und sich trotz allem nicht aufgegeben haben. Sogar die Ältesten denken voller Sentiment au ihre Kindheit in Podlasie. Trotz der Schwierigkeiten, die sie dort erlebten und der schweren onomischen Situation dort, bleibt ein Teil ihrer Seele mit dem ersten Vaterland in Verbindung. 6 Wspomnienia osadnika Ziem Odzyskanych. Zaświadczenie przesiedleńcze nr 134/47 (rękopis obszernie cytowany w publikacjach i artykułach prasowych o darłowskich pionierach). 80 lat mniejszości romskiej w Sławnie MARIA POPRAWSKA (SŁAWNO) Wstęp Do poprawności politycznej należy używanie terminu „Romowie” na określenie grupy narodowościowej powszechnie określanej jako Cyganie; w liczbie pojedynczej – Rom, (rodzaj męski) i Romni (rodzaj żeński).Poprzednia oficjalna nazwa tego narodu oscylowała w rżnych językach europejskich brzmieniowo wokł polskiej wymowy słowa ,,cygan” i niosła emocjonalne, dla niektych ludzi negatywne konotacje. Pierwszy Światowy Kongres Rom1 zalecił używanie w językach narodowych określenia ,,Rom” w miejsce słowa ,,Cygan”. Na tym Kongresie zaprezentowano i przyjęto flagę romską oraz hymn. Romowie / Cyganie2 pochodzą z Indii, skąd wyemigrowali między V a X wiekiem. Do Europy przybyli prawdopodobnie w VIII wieku, a do Polski w XV wieku. Od najdawniejszych czas ich zajęcia stanowiła działalność związana z metalem (kowalstwo, metaloplastyka, złotnictwo, kotlarstwo itp.), drewnem, muzykowaniem, tańcem i wrżbiarstwem. Zasadą życia Cyganw przez całe wieki było koczownictwo taborami. Taki tryb życia został w pewnym sensie wymuszony między innymi przez wymienione tradycyjne zajęcia – zawody cygańskie. Z profesji kotlarza, kowala, grajka czy wrżbity trudno byłoby utrzymać się, żyjąc w jednej miejscowości. Ruszały więc tabory, między sobą ustalając trasy wędrek, aby nie stanowić dla siebie konkurencji i nie odbierać zarobku. I tak Cyganie 1 Pierwszy Światowy Kongres Rom odbył się 8 kwietnia 1971 roku w Orpington koło Londynu i był zorganizowany przez członk Rady Cygańskiej i Międzynarodowy Komitet Rom. 2 W tym tekście pojęć: Rom i Cygan używać będę wymiennie jako rnoznacznych, synonim, co zresztą jest praktykowane przez wielu etnografw i badaczy romskiej kultury Ponadto nie wszyscy bezpośrednio zainteresowani czują się Romami. zostali na wieki wiecznymi tułaczami, a dla ich koniecznej wędrwki stworzono liczne mity, kte opisuje Jolanta Drużyńska (2015). W wielu kraj, do ktych przybywali Cyganie, wprowadzono prawodawstwo wymierzone w ludzi uprawiających wędrowny tryb życia. Tak było między innymi we Francji, Anglii, Hiszpanii, krajach naddunajskich i w Niemczech, gdzie sprowadzano Cygan do roli niewolnik. Dogodną niszą dla Cygan okazała się Europa Wschodnia. W drugiej połowie XVI wieku Cyganie zaczęli masowo przybywać do Polski (choć pierwsze wzmianki o ich przybyciu, najpewniej z Węgier, odnotowano w 1401 roku w Krakowie i w 1405 w Sanoku), głnie z Rzeszy, po wydanym tam w 1577 roku edykcie banicyjnym. Cygańscy osadnicy z tego okresu dali początek grupie Polska Roma – grupie Cyganw nizinnych nazwanych tak przez znanego cyganologa Jerzego Ficowskiego. W Polsce, choć prawodawstwo dla Cygan także nie było korzystne, żyło im się lepiej, gdyż ustawy banicyjne, wprowadzane na wz ustaw innych kraj europejskich, były traktowane luźno i wybiczo. Uchwalenie Konstytucji 3 Maja spowodowało ogłoszenie Uniwersału – aktu prawa dotyczącego Cygan w Polsce, wydanego w grudniu 1791 roku przez Komisję Policji Obojga Narod. Zapisy Uniwersału odwoływały się do uchwalonych Konstytucją praw znoszących dotychczasową legislację sprzeczną z uchwaloną konstytucją. Tym samym w Polsce pod koniec XVIII wieku zapewniono Cyganom prawa obywatelskie. Był więc zakaz prześladowania, ale też nakaz porzucenia wędrownego trybu życia, posiadania dokumentu tożsamości i zameldowania na stałe. Mimo tych zakaz i nakaz większość Cygan nadal wędrowała, ukrywając się w gach, lasach, małych osadach. W nowej sytuacji trudniej im było zarobkować, stąd kradzieże i rozboje. W czasie II wojny światowej miał miejsce cygański holocaust. Szeregi Rom zostały zdziesiątkowane, wielu zginęło w obozach koncentracyjnych i masowych egzekucjach. Po wojnie polscy Cyganie (Polska Roma – szczep wędrujący i Bergitka Roma – osiadli Cyganie Karpaccy) powrili do tradycyjnego modelu życia. Ponownie ruszyły tabory. Państwo zaczęło im to bardziej lub mniej skutecznie uniemożliwiać. 24 maja 1952 roku Prezydium Rządu (premier Jef Cyrankiewicz, członkowie: Władysław Gomułka, Antoni Korzycki, Aleksander Zawadzki, Hilary Minc, Hilary Chełchowski i Stefan Jędrychowski) wydało uchwałę mającą na celu likwidację koczownictwa i asymilację Cyganw3. Ale czy ta uchwała była realizowana? Otż nie bardzo, a przykładem mogą być losy Cygan w Sławnie. 3 Uchwała nr 452 Prezydium Rządu ,,W sprawie pomocy ludności cygańskiej przy przechodzeniu na osiadły tryb życia” z dnia 24 maja 1952 roku, Monitor Polski nr 48 poz. 667. 1. Osadnictwo Romw w powojennym Sławnie W Sławnie od powojnia Romowie byli zawsze. W latach 40. i 50. XX wieku było to na ogł czasowe obozowanie cygańskich tabor na obrzeżach miasta, najczęściej na łące nad rzeką Wieprzą przy ul. Kąpielowej lub nieco bliżej miasta, na tak zwanej sławieńskiej Saharze w pobliżu liceum (Ryc. 1). W ciągu wszystkich dni pobytu Cyganie – mężczyźni odwiedzali sławnian, proponując zakup ,,pobielanych” patelni z ,,cygańską duszą”, Cyganki zaś wrżyły, najczęściej z ręki, a kiedy były właściwe warunki także z kart. Jakoś udawało im się trafnie określać aktualny stan rodzinny zainteresowanych os (może prowadziły jakieś wywiady?), no a wrżby albo się spełniały, albo nie, jak mią słowa piosenki. Niekte Cyganki miały przytroczone do siebie wielką, kolorową chustą niemowlęta. Z zawodzącym zaśpiewem żebrały o materialne wsparcie. Ryc. 1. Tabor cygański (źrło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 1-P-2323-3: https://d-art. ppstatic.pl/kadry/k/r/1/8c/62/57c6d49807902_o_large.jpg [dostęp: 15.10.2024]) Kiedy myślimy i mimy o Cyganach, mamy przed sobą folklorystyczny obraz kobiet w kolorowych, zamaszystych spnicach, pobrzękujących bransoletkami, zawodzący śpiew, dźwięki skrzypiec, wozy, konie, tabory... I ich życie wyznaczane rytmem pr roku, pełne żywiołowości, swobody i tajemniczości. W moich wspomnieniach pozostały malownicze obrazki ich obozowego, taborowego życia łapczywie, z wypiekami na twarzy i błyszczącymi oczami przez nas – grupę kilku- czy kilkunastoletnich dzieciak sławieńskiego śrmieścia – podglądanych (Poprawska 2022: 167–168). A więc: – kolorowe wozy, zadaszone, pięknie dekorowane malunkami na zewnątrz, a wewnątrz – całe piramidy poduszek i poduszeczek rżnej wielkości zdobionych koronkami, falbanami, marszczeniami, plisami, – konie – zawsze zadbane, wyczyszczone do połysku, dumne i szlachetne, ustawione przy obozowisku zaraz za wozami, – ognisko, nad ktym wisiał duży osmolony kociołek z wydobywającymi się smakowitymi orientalnymi oparami zapach. W tej oprawie – Romowie. Nikt ich wczas tak nie nazywał. To byli po pro stu Cyganie. Tak jak my: Polacy. I nie było w tym nic pejoratywnego. […] Zawsze wieczorem było ognisko, przy ktym wykonywano rozedrgane tańce cygańskie, śpiewano i ucztowano. Fruwały i furkotały spnice, dzwo niły długie kolczyki, mieniło się złoto – zjawiskowe efekty! W mojej pamięci przechowane są romantyczne obrazy tych ognisk – zawodzenie, łkanie, płacz cygańskich skrzypiec, po ktym następują zaskakująco szybkie, skoczne i zwinne dźwięki. I jeszcze pamiętam frazy niektych cygańskich piosenek. To moje najwcześniejsze wspomnienia. Gdzieś od połowy lat 50. ubiegłego wieku Romowie stopniowo na stałe zaczęli osiedlać się w Sławnie. Zgodnie ze wspomnianą uchwałą rządową z maja 1952 roku władze terenowe zobowiązane były do przydzielania im mieszkań. W Sławnie były to mieszkania z reguły trzeciorzędne, o bardzo niskim standardzie, bez tak zwanych wyg, niekte w tymczasowych barakach, zaniedbane i niewygodne. Dziś już tych budynk w większości nie ma. Na ich miejscu stoją bloki, przykładowo przy ul. Jana Matejki, lub pozostał pusty plac, jak przy ulicach Mariana Rapackiego i Basztowej, czy, jak w miejscu, gdzie był zamieszkały przez Rom barak przy ul. Stefana Okrzei, wybudowano domki jednorodzinne. Ale nawet w tych trudnych warunkach cygańskie mieszkania wewnątrz były kolorowo i oryginalnie urządzone. Były to swoiste bombonierki: stosy poduszek na łżkach przykrytych falbaniastymi kapami, dywany na podłogach i ścianach, kolorowe, błyszczące ozdoby. W siermiężnej rzeczywistości powojennej Polski było to dość niezwykłe. W kontrapunkcie były zaniedbane dzieci cygańskie, odziane w obdarte ubrania. Na ich szyjach, łokciach i kolanach był wżarty brud, a we włosach wszawica. Niekte dzieci zapisywano do szkoły. Chodziły do niej ,,w kratkę”, wykazując wysoką absencję i z reguły nikłe wyniki nauczania. Na ogł pierwsi cygańscy uczniowie nie kończyli szkoły podstawowej. Dorośli Romowie niekiedy podejmowali pracę zarobkową w sławieńskich zakładach, ale najczęściej szybko ją porzucali. Przymusowa asymilacja i ustawowe wymuszanie zmian trybu życia przechodziły bardzoopornie, z nieufnością z obu stron. Ani Uchwała Prezydium Rządu z 1952 roku, ani wydana w 1964 roku Instrukcja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nakazująca Romom osiadłe życie4 nie wzbudzały entuzjazmuani Rom, ani Polak, stąd częste konflikty w wielu miastach Polski. Jednak w Sławnie proces integracji przebiegał raczej bezkonfliktowo. Z czasem w naszym mieście osiadało coraz więcej rodzin, zwykle spokrewnionych z rodzinami przybyłymi wcześniej. Szacuje się, bo brak danych na ten temat w Urzędzie Miejskim, że w Sławnie mieszka obecnie 60–70 rodzin cygańskich. Stopniowo, początkowo bardzo nieśmiało i opornie, Romowie włączali się w życie miasta. Zaczęło się od zapisw do szkoły i udziału w kulturze. W Domu Kultury powstał cygański zespł muzyczny, kty koncertował na imprezach organizowanych z rżnych okazji. Druga połowa lat sześćdziesiątych to narodziny zespoł big-bitowych. To światowy sukces Beatlesw spowodował powstanie wzorowanych na nich zespoł […]. W tym czasie powstaje także w PDK [Powiatowym Domu Kultury – dopisek autorki] w Sławnie zespł cygański, w założeniu mający grać i śpiewać utwory cygańskie. Tworzyła go młodzież romska mieszkająca w Sławnie od powojnia. Zespł prowadziła Janina Łagodzicz z Sianowa. Chłopcy jednak, kiedy tylko się dało, zrzucali cygańskie stroje i zaczynali grać modny big-bit (Sroka 2019: 34–35). Ten okres wspomina także Jerzy Żelazny (2024): Z Romami przyjaźniłem się pracując w Sławnie – wiele rodzin mieszkało w pobliżu domu kultury, ktego byłem szefem. Przychodzili oglądać telewizję, założyliśmy zespł, do ktego należały romskie dziewczęta, program pomagała opracować pani Janina Łagodzicz (Była instruktorem teatralnym w Sianowie i Koszalinie. I duszę miała trochę cygańską). Młodzi Romowie wespł z polskimi chłopakami grali na gitarach, śpiewali. Dom Kultury w Sławnie w lutym 1989 roku zorganizował ognopolskie seminarium filmowe w ramach cyklu ,,Penetracje kulturowe” zatytułowane ,,Jadą wozy kolorowe, czyli temat cygański w kinie”. Wydarzenie to tak opisuje Jan Sroka, czesny dyrektor Sławieńskiego Domu Kultury (Sroka 2013: 74): Na seminarium pokazano kilka film fabularnych i dokumentalnych. Filmy fabularne to: „Tabor wędruje do nieba”, „Lautarzy”, „Cygańskie szczęście” – 4 Instrukcja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lipca 1964 roku. wszystkie produkcji radzieckiej, „Rżowe sny” (Czechosłowacja), „Kr cygan” (USA), „Białe czaple” i „Cygańska miłość” (oba produkcji bułgarskiej), „Dziewica i cygan” i „Cygańska miłość” (oba produkcji angielskiej), „I skrzypce przestały grać” (produkcji polsko-amerykańskiej), „Odnaleziony skarb” i „Kamień rzucony w gę” (oba produkcji węgierskiej) oraz „Carmen” (produkcji francusko-włoskiej). Filmy dokumentalne to: „Cyganie” (Węgry), „Zanim opadną liście” i „Cy-gańskie pieśni Papuszy” (Polska). Wykładowcami byli: Andrzej Mirga z Uniwersytetu Jagiellońskiego (Romanipen – tożsamość cygańska), Adam Bartosz z Muzeum Okręgowego w Tarnowie (Tworzenie sięświadomości Cygan na świecie), Lech Mrz z Uniwersytetu Warszawskiego (Cygański motyw w literaturze i sztuce) i Danuta Zielińska z Filmoteki Narodowej w Warszawie (Ptaki Boga – motywy cygańskie w filmie). Podczas trzydniowego sympozjum prezentowano też muzykę cygańską: na żywo – zespł cygański z Tarnowa „Nevo Drom” oraz z płyt (piosenki cy-gańskie, ludowa muzyka cygańska, wielcy Cyganie muzyki jazzowej). Były także wystawy: fotograficzna Janusza Helfera z Krakowa „Cyganie” (pokazywała zdjęcia wykonane w latach 1960–1970, kiedy to na drogach Polski można jeszcze było spotkać cygańskie tabory), książek „Cyganie w literaturze i literatura cygańska” (książki i publikacje o tematyce cygańskiej, także unikalne pozycje w języku cygańskim) oraz wystawa pocztek o motywach cygańskich od końca XIX wieku po wspłczesność ze zbioru Sławomira Staszaka z Oświęcimia. Przeglądowi towarzyszyły długie, ciągnące się do nocy dyskusje z herbatką po cygańsku oraz okolicznościowe wydawnictwa (broszury z tekstami wy-kład oraz filmografia imprezy i katalog wystawy). Seminarium to zostało zauważone przez prasę regionalną i opisane w artykule w „Głosie Pomorza” (Czechowicz 1989). 2. Dzieci romskie w szkole Po mizernych efektach uchwały z 1952 roku w 1964 roku rozpoczęła się przymusowa kampania asymilacyjna, ktej celem była rejestracja ludności romskiej połączona z kontrolą i wydawaniem dokument tożsamości, obserwacją zawiązujących się organizacji romskich i wprowadzeniem surowych kar za kontynuowanie wędrownego trybu życia. Rodzic zobowiązano do zapisania i posyłania dzieci do szkł. W stosunku do opornych Rom wprowadzono przyspieszony tryb karno-administracyjny dla skutecznego egzekwowania naruszeń prawa5. 5 Uchwała Rady Ministr z dnia 13 lipca 1964 roku dla skutecznego egzekwowania naruszeń prawa. W takich to okolicznościach podjęto akcję zapis do szkoły do klasy pierwszej dzieci cygańskich – cygańskich, bo to był jedyna wczas stosowana forma ich nazywania. Oczywiście zapisy te dotyczyły, oprzsiedmiolatk, tylko tych dzieci, kte dotychczas do szkoły nie uczęszczały. W Szkole Podstawowej nr 2 utworzono jedyną w swoim rodzaju klasę pierwszą złożoną z dzieci cygańskich w wieku od 7 do 16 lat (granice obowiązku szkolnego). Zapisy do tej klasy odbywały się w maju 1964 roku. Cyganki grupowo zjawiały się w szkole i zapisywały do niej swoje dzieci – jedno, dwoje lub troje w rżnym wieku z jednej rodziny. W ten spos powstała klasa pierwsza ,,cygańska”, w ktej znalazło się 17 dzieci w wieku 7–16 lat. W dzienniku lekcyjnym, obok danych personalnych, widniały: narodowość – cygańska, obywatelstwo – polskie.Prowadzenie tej klasy dyrekcja powierzyła mojej skromnej osobie, jako zajęcie dodatkowe na ostatniej zmianie w godzinach od około 13:00 do około 16:00 przez sześć dni w tygodniu. Ta klasa miała istnieć tylko jedenrok, po ktym dzieci cygańskie pozostające w obowiązku szkolnym miały być przekazane do klas integracyjnych. Ten m szkolny cygański rok to była bardzo trudna praca. Dzieci słabo znały język polski, między sobą porozumiewały się po cygańsku, czego ja z kolei nie rozumiałam. Wszystkie miały cygańskie ,,ksywki”, a ich imiona metrykalne nie wszystkim były znane. Musiałam poznać i zapamiętać te używane przez nie. I tak: Adam – to był Lesiu, Elżbieta – Babunia, Ludwik – Chełado, Tadeusz – Hary, Jef – Badziedzi itd. Dzieci nie miały żadnej motywacji do nauki, nie znały pożytku z posiadania wiedzy i umiejętności. Do szkoły na pźną zmianę przychodziły już zmęczone rżnymi domowymi zajęciami, niekiedy po grzybobraniu, pracach w ogrodzie czy sadzie. Nie mogłam liczyć na pomoc rodzic w przyswajaniu wiedzy przez uczni, bo chyba wszyscy, a przynajmniej przeważająca większość, byli analfabetami. Nie widzieli oni żadnej potrzeby kształcenia swoich dzieci, a dodatkowo ustawy ich obowiązujące przyjmowali bardzo źle i tylko ze względu na zagrożenie karami. Dzieci największe trudności wykazywały w zakresie słuchu fonematycznego, a bez tego nie można było rozpocząć nauki czytania i pisania.Dość szybko nauczyły się liter, cyfry w większości poznały przed przyjściem do szkoły, ale nie potrafiły robić pożytku z tej wiedzy. Rozpoznawały i nazywały litery, ale czytanie szło im bardzo opornie. Podobnie z pisaniem – palce tych dzieci nie były wprawione do władania ołkiem czy piem. Do tego wspomnieć trzeba o niechęci do szkoły, a co za tym idzie – wysokiej absencji. Żeby scementować ten rżnorodny wiekowo zespł i zachęcić dzieci do szkoły jako instytucji, zaproponowałam im przygotowanie programu artystycznego w stylu cygańskim i występ w czasie akademii szkolnej (bo wczas w kalendarzu szkolnych imprez było wiele, akademii z rżnych okazji – nazywano je ,,ku czci” – a pierwszą w roku szkolnym była akademia z okazji kolejnej rocznicy rosyjskiej rewolucji (Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa) obchodzonej 7 listopada (rżnica kalendarzy). To było dobre pedagogicznie posunięcie. Dzieci przez kilkanaście dni uczestniczyły w atrakcyjnych dla nich zajęciach, w czasie ktych ,,przemycano” treści programowe. Przygotowywały repertuar programu cygańskiego (konsultując się z rodzicami), kty od tytułu piosenki nazwaliśmy ,,Łe miro draboro, łe” („Weź moje ziele, weź”) – piosenki, tańce, skrzypce – to na śpiewie i wuefie, na pracach ręcznych i rysunkach – scenografia: sztuczne ognisko z kociołkiem i kostiumy (nazwy przedmiotw szkolnych z lat 60. XX wieku) itp. Występ był udany, a wśr szkolnych mundurk publiczności kolorowo od kwiecistych ubior, bo takich licznej obecności Cygan w szkole dotąd nie było, pźniej też nie: rodzice, starsze rodzeństwo, dziadkowie, ciotki i ,,wujki”. I tak stopniowo przełamywało się niechęć rodzin cygańskich do nauki. Klasa cygańska była założeniem na rok. Potem dzieci, kte ukończyły 16 lat, mogły do szkoły nie chodzić, a młodsze przeszły do klas integracyjnych. Dwoje ze starszych dzieci, po sprawdzeniu stanu wiedzy, umieszczono od razu w klasie trzeciej. 3. Małżeństwa Wielką wartością dla Romw jest rodzina. Więzy rodzinne, nawet w dalszym stosunku pokrewieństwa, są bardzo silne. Rodzina zaczyna się od małżeństwa, a małżeństwo od ślubu i wesela. Byłam gościem – uczestniczką dwh wesel cygańskich. Jedno odbywało się w wynajętej saliw Domu Kultury. Tam było wesele. A ślub? Nie wiem, nie byłam na żadnym ślubie, jak zresztą większość cygańskich gości. Para młoda przyjechała na wesele już po ślubie. Jakim? Nie wiem. Wiem tylko, że Jaśmina, panna młoda, nie ukończyła jeszcze 16 lat. I wiem, że nie miała zgody sądowej na przedwczesne zawarcie małżeństwa. Ale wesele odbyło się i ja w nim uczestniczyłam! Wcześniej byłam na weselu (też tylko na weselu) w nieistniejącym dzisiaj domu pana młodego przy ul. Mariana Rapackiego. Z tyłu domu znajdował się ogr i tam grano i tańczono. Wesele podobne do naszych polskich wesel. Stoły uginały się od rozmaitego jadła ,,po cygańsku”, było dużo owocw, nawet tych południowych, choć to był schyłek lat 60. ubiegłego wieku i takie specjały były rzadkością. Kolorowo i nastrojowo. Muzyka cygańska i język cygański. Moi byli uczniowie coś tam mi tłumaczyli, ale czy nie ,,cyganili”? Obydwa małżeństwa okazały się trwałe. Wiem, że po pewnym czasie oba związki zalegalizowano w Urzędzie Stanu Cywilnego, ale już bez celebry. Osobny rozdział stanowią małżeństwa mieszane – cygańsko-polskie. Pierwsze takie małżeństwo poznałam w czasie mojej pracy pedagogicznej. Było to stadło już okrzepłe, z kilkorgiem dzieci, z ktych dwoje trafiło do ,,mojej” klasy. Głową rodziny był Polak. Ten związek nigdy nie został zaakceptowany przez społeczność cygańską i cała rodzina była izolowana tak ze strony polskiej, jak i cygańskiej. Ponadto mąż okazał się draniem – nie pracował, pił, biłżonę i dzieci. Jego przedwczesna śmierć była dla rodziny dobrym rozwiązaniem. Czworo z piątki ich dzieci też zawarło małżeństwa mieszane, ale te były w miarę udane. Znam jeszcze kilka takich małżeństw. Swoją historię opowiedział mi Hary, m dawny uczeń, kty z wielkiej miłości ożenił się z Polką i przyjął jej nazwisko. O ile rodzice narzeczonej przyjęli informację o zaplanowanym ślubie ze zrozumieniem, o tyle duży op przed tym małżeństwem stawiała rodzina narzeczonego – matka wyklinała i prześladowała kandydatkę na synową, goniła ją nawet po ulicach miasta, nie uczestniczyła w uroczystości zaślubin ani w weselu. Pogodziła się z rzeczywistością dopiero po przyjściu na świat wnuka. Małżeństwo to było bardzo zgodne – oboje pracowali zawodowo (Hary był nawet prezesem spłdzielni cygańskiej, jego żona księgową w dużej firmie). Poza pracą zawodową zawsze byli razem. Przeżyli wspnie 38 lat, wychowali i wykształcili troje dzieci. Niespodziewanie Hary został wdowcem. Od tego czasu minęło kilka lat. Hary, już emeryt, codziennie odwiedza gr żony, na kty przynosi aktualne numery krzyżek, bo kiedyś z zamiłowaniem je rozwiązywała... Z moich obserwacji wynika, że wszystkie dzieci z takich mieszanych związk kończą szkołę podstawową i kontynuują naukę, w najgorszym razie w szkole zawodowej. Dwoje aktualnie studiuje. 4. Romowie na rynku pracy Praca zarobkowa Rom to temat niezbyt wygodny do podjęcia w rozmowie z nimi. Kilkukrotne pry poruszenia tego problemu ze znajomymi Romami nic nie dały: zbywali mnie krkimi oświadczeniami, że dla nich pracy w Sławnie nie ma. Tymczasem w wywiadzie, jakiego udzielił romskiej gazecie ,,Romano Atmo” Bolesław Magierski, podano przyczyny niepodejmowania pracy przez Rom (Chojnacki 2006: 16): W sumie można powiedzieć, że to tradycja romska była barierą, że Romowie stanęli w miejscu. Tak, była barierą, bo pewne zasady, kte mieliśmy od setek lat, nie pozwalały, tak samo, jak nie pozwalały dla kobiety, żeby ona poszła na przykład za lekarza. Czy mężczyźnie – też nie wolno zostać lekarzem, szewcem, czy innymi takimi zawodami. Szanujemy to, bo wiadomo, że człowiek wychował się w tym duchu, to szanujemy to. Z wieloletnich obserwacji wynika, że bardzo niewielu Rom wiąże się na dłużej z jakimś sławieńskim zakładem pracy. I są to przeważnie członkowie rodzin cygańsko-polskich. Z tej samej gazety i z tego samego wywiadu ze sławieńskim bezrobotnym Romem Bolesławem Magierskim pochodzi fragment dotyczący zatrudnienia Rom (Chojnacki 2006: 17–18): Red. – Ile rodzin romskich mieszka w Sławnie? B.M. – Koło trzydziestu rodzin romskich, no i wszyscy na bezrobociu. I kobie ty i młodzież, kta jest już po osiemnastym roku życia. Red. – Można powiedzieć, że jest sto procent bezrobocia? B.M. – Sto procent bezrobocia! W takiej sytuacji nie mieliśmy nawet za co zapłacić za podręczniki dla dzieci. [...] To jest teraz drogie, to jest koło dwh tysięcy złotych! Skąd ktoś na bezrobociu wziąłby takie pieniądze? W Sławnie jest naprawdę duże bezrobocie. Mi się wydaje, że około 20 procent. Red. – Ale szukaliście pracy? B.M. – No, ja jestem ponad dziesięć lat na bezrobociu, pracy w moim zawodzie nie ma. No, bo ja jestem z zawodu kotlarzem i muzykiem. Nie ma. No, chciałem iść na budowę, na budowę nie mogę, bo skrzywiony kręgosłup. No nie da rady. A na budowie, no – wiadomo, tam są taczki, pustaki, to ciężkie. A kaleką na starość zostać? To nawet renty bym nie dostał. Red. – Ale tak jak latem, są prace sezonowe… B.M. – Latem tak, na truskawki chodzimy, ja na grzyby jeżdżę. Lato to jeszcze jako tako jest. No, trochę rodzina pomaga, żeby nie rodzina… To dobrze, że w tym roku te truskawki były, to całe lato się jakoś przeżyło. Teraz myślimy o tej spłdzielni. Już się zawiązuje spłdzielnia w Sławnie. Red. – Spłdzielnia socjalna, tak? B.M. – Socjalna, dzięki naszemu prezesowi ze Szczecinka – Chojnackiemu, to może wreszcie staniemy na nogi. Bo w ogle Romowie ze Sławna nie mają żadnych perspektyw, nic, żadnych. A jak się tworzy ta spłdzielnia, to myślimy, że na pewno staniemy troszeczkę na nogi. Bo jest nas tutaj grono takich, ktrzy chcą pracować. I młodzi i starsi. No i jak Bozia da, to wszystko ruszy gdzieś na koniec listopada, początek grudnia. To będzie spłdzielnia integracyjna, bo tam będą pracować i Romowie i Polacy. To nie będzie tylko tak, że Romowie sobie polepszą, bo i ci bezrobotni Polacy też sobie polepszą. Dzięki naszemu prezesowi i dzięki finansom z Unii Europejskiej. Przytoczony zapis rozmowy zapowiada otwarcie w Sławnie spłdzielni socjalnej. Istotnie, 6 września 2006 roku powstała w Sławnie taka spłdzielnia pod nazwą ,,Bajka”. Miano w niej produkować drewniane zabawki: puzzle, klocki, układanki, gry stolikowe. Wspłrealizatorami projektu, kty otrzymał nazwę ,,Partnerstwo dla aktywizacji zawodowej Romw poprzez narzędzia gospodarki społecznej”, byli: Związek Rom Polskich z siedzibą w Szczecinku, Stowarzyszenie Kobiet Romskich w Polsce, Polski Czerwony Krzyż i Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, a administratorem Międzynarodowa Organizacja do spraw Migracji. Grupa Rom przeszła odpowiednie przeszkolenie, w czasie ktego wykazała dużą aktywność, kreatywność, nadzieję i wiarę w sukces przedsięwzięcia. Jednak do chwili ostatecznego otwarcia spłdzielnia zmieniła profil na mniej skomplikowany – zajęła się produkcją drewna konstrukcyjnego (więźby dachowe, kantki, łaty, tarcica itp.), drewnianych element stolarki budowlanej oraz drewna kominkowego. Ryc. 2. Załoga spłdzielni „Kaszt-Rom”, pierwszy z prawej prezes Tadeusz Sobolewski, 2006 r. Prezesem spłdzielni został Rom Tadeusz Sobolewski, m dawny uczeń, powszechnie znany jako Hary. Zmieniła się też nazwa firmy z ,,Bajka” na ,,Kaszt-Rom” (cygańskie drzewo) (Ryc. 2). Spłdzielnię reklamował całkiem zgrabny wierszyk (Poprawska 2007a: 8): ,,Kaszt-Rom” związek ma z Romami oni założycielami w Sławnie firma urzęduje wszystko z drewna produkuje asortyment mistrza godny dokładny i rżnorodny czyś ubogi czy bogaty kupuj u nas krokwie, łaty wyrabiamy też palety bardzo tanie są – niestety kiedy z nami negocjujesz dobry towar wnet zyskujesz. Zasady działania spłdzielni były następujące: W pierwszym roku wszystkie koszty związane z uruchomieniem i działalnością firmy ponosił administrator projektu, a całe dochody z działalności miały być odkładane na przyszłość. W drugim roku połowa koszt miała być ponoszona przez administratora, a połowa miała pochodzić z zysk spłdzielni. W trzecim roku jedna czwarta koszt miała pochodzić z dotacji, reszta z własnego zysku. W kolejnych latach spłdzielnia miała działać na własny rachunek z uwzględnieniem skumulowanego kapitału. Po uroczystym otwarciu, zakończonym jedynym w swoim smaku cy-gańskim kociołkiem, rozpoczęto działalność. Jak długo trwała? Dopi były dotacje. Po dwh latach prezes przeszedł na rentę inwalidzką po przebytym zawale, a następcy wyprzedali kosztowne maszyny i urządzenia, „przejedli” resztęśrodk. I tak cygańska firma zakończyła działalność. A teraz? Stan jest taki, jaki był przed otwarciem spłdzielni ,,Kaszt--Rom”. Większość Rom pozostaje bez pracy. Niektzy na kilka miesięcy w roku wyjeżdżają do Anglii. Co tam robią – nie wiadomo, ale wracają z jakimiśśrodkami do życia. Dorosłe dzieci z rodzin mieszanych na ogł pracują na miejscu. Synowie jednego takiego małżeństwa prowadzą dobrze prosperującą pizzerię w Sławnie. Ale wszyscy ,,jakoś sobie radzą”! 5. Romowie na cmentarzu Śmierć jest dla Rom wydarzeniem integrującym. Jeśli to tylko możliwe, umierającemu towarzyszą bliscy, także dalsi krewni, niekiedy nawet zaprzyjaźnieni znajomi. Cała mieszkająca w pobliżu społeczność cygańska bierze udział w uroczystościach pogrzebowych. Osobiście uczestniczyłam w pogrzebach kilkorga zmarłych Rom, ale najbardziej utkwił mi w pamięci pogrzeb Maleńci, na kty zostałam zaproszona. Znałam ją od dziecka, przez jakiś czas byłyśmy dalszymi sąsiadkami. Maleńcię znała chyba większość mieszkańc Sławna. Łatwo nawiązywała kontakty z ludźmi, była sympatyczna, życzliwa i przymilna. Maleńcia dobrze wrżyła – to znaczy wieszczyła same korzystne wydarzenia. Kiedy umarła, nie miała jeszcze 20 lat, a już osierociła dwie ceczki. Jej pogrzeb był bardzo okazały. Trumnę z domu na cmentarz niosło na ramionach czterech jej kuzyn, a to spod sławieńskiego dworca było około trzech kilometr. Za rodziną kroczyli skrzypkowie grający żałobną muzykę i długi orszak cygańskich żałobnik. Po zakończeniu na cmentarzu celebrowanego obrzędu pogrzebowego przez księdza, znw do głosu doszły skrzypce, przemił po romsku członek społeczności, zaśpiewały kobiety i ponownie muzyka skrzypcowa, tym razem już nie smutna i melancholijna, ale radosna. Na koniec pojawiły się butelki i kieliszki. Spełniono toasty w intencji zmarłej, za to, by jej dusza w zaświatach czuła się dobrze oraz by odnalazła się z rodziną. Za spokojne drugie życie. Romowie dużym kultem darzą swoich zmarłych. Pamiętają o nich jeszcze długo po śmierci. Od wielu lat obserwuję pewne zjawisko, kte wydarza się w pobliżu miejsca mojego zamieszkania. Przed wielu laty, na pewno, dawniej niż 20 lat temu, wody kanału miejskiego wyrzuciły na brzeg koło sławieńskiego amfiteatru ciało zaginionego Cygana. Oczywiście rodzina zajęła się zorganizowaniem godnego pochku. Ale przez cały czas światełka palą się nie tylko na grobie, ale i w miejscu odnalezienia ciała. I to jest jeszcze za mało powiedziane, bo w tym miejscu od czasu do czasu budowane są konstrukcje służące do ekspozycji kwiat i zniczy. Kult Romw swych zmarłych w szczegny spos wyrażany jest w listopadowy Dzień Zaduszny. W Sławnie jest to problem marginalny, ale w większych skupiskach Rom i w większych miastach przetrwała tradycja biesiadowania nad grobami zmarłych. Prawdopodobnie wywodzi się ona z kultury hinduistycznych Indii podobnie jak radosny stosunek Rom do śmierci. Na naszym cmentarzu odbywają się takie biesiady, ale są organizowane dość wstydliwie, skrycie przed oczami ,,gadziowskich” (nieromskich) świadk. Na wielkich cmentarzach w miastach, gdzie żyje wielu Rom, wznosi się okazałe budowle charakteryzujące się wyszukaną architekturą. Są to mauzolea zamożnych rod, w tym krewskich. Przykładem jest zespł budowli sepulkralnych na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu (Eysymintt 2010). Od kilku lat także na sławieńskim cmentarzu niekte pomniki zmarłych Rom zdecydowanie wyrżniają się spośr innych swoją wielkością, architekturą, wysoką klasą materiału, zdobnictwem, a także… na-kładami finansowymi. Do takich należy z pewnością pomnik Ludwika Chojnackiego. Na nastawie przedstawiona jest siwą kreską sylwetka zmarłego w pozycji siedzącej na bogato ozdobionym fotelu. Uwagę przyciąga położony w pobliżu pomnik Krystyny Chojnackiej, z wykonanym podobną techniką portretem kobiety obwieszonej kosztownościami (Ryc. 3). I jeszcze jeden pobliski pomnik zmarłego Rubina – wysoki, szeroki, podobnie jak inne wykonany z czarnego marmuru, a całą płytę przykrywają sztuczne kwiaty i lampki – głnie z niebieskim światłem. Ryc. 3. Gr Krystyny Chojnackiej na sławieńskim cmentarzu, 2024 r. Ryc. 4. Grb Romw Marianny i Tadeusza Roszkowskich na sławieńskim cmentarzu, 2024 r. Spośr wszystkich wyrżnia się miejsce spoczynku Marianny i Tadeusza Roszkowskich. Usytuowane jest jako ostatnie w kwaterze i rzędzie, najbliżej ogrodzenia od ul. Działkowej. Jest to swoiste mauzoleum, całe w kolorze czarnym. Na kolumnach położony jest ozdobny dach, cały grobowiec wyniesiono wysoko nad ziemią. Na nasadzie znajdują się portrety zmarłych przedstawionych jako osoby znaczące – siedzące fotelach, a właściwie tronach, on w kapeluszu i z gitarą, ona bogato odziana. Napis obwieszcza: „zawsze razem”, a wielka płyta z obrazem ,,Jezu, ufam Tobie” przykrywa grobowiec. Cały teren jest ogrodzony marmurowymi kolumienkami (były teżłańcuchy, ale już brak części z nich). Jest też duży marmurowy stł, przy ktym może pomieścić się wiele os, i stosowne ławy (Ryc. 4). Wszystko czeka na biesiadnik… 6. Cygańskie anegdotki z życia wzięte Podczas moich kontaktw z Romami odnotowałam wiele zabawnych sytuacji. Niektre z nich zamieściłam w pracy konkursowej ,,Łe miro draboro, łe”. Konkurs pod nazwą ,,Romowie, jakich znam” ogłosił Związek Rom Polskich w 2007 roku. Przyznano mi pierwsze miejsce, nagrodę pieniężną i cygański tomik poetycki Meteory. Pracę wydrukowano w dwumiesięczniku ,,Romano Atmo”, także w tłumaczeniu na język romani (Poprawska 2007b). Niżej przedstawiono wybrane anegdotki pochodzą z tej pracy konkursowej. * * * Cygańskie matki dużą grupą stawiły się na wezwanie do szkoły, aby zapisać do niej swoje dzieci. Trafiły na dużą przerwę, a że w „Dwce” uczyło się wczas płtora tysiąca dzieci, na korytarzu był tłok i niesamowity harmider. Cyganki chwytały się za głowy z lamentem: – I my tu mamy oddać swoje dzieci? * * * Matka – Cyganka zapisuje swoje dziecko do szkoły. Na pytanie, gdzie pracuje, odpowiada: nigdzie. – A gdzie pracuje mąż? – Też nigdzie. – No to z czego wy żyjecie? – Z tego, co zjemy, pani, z tego, co zjemy... * * * – Proszę pani, proszę pani! – krzyczy za mną na szkolnym boisku w dniu rozpoczęcia roku szkolnego Cyganka, matka pierwszoklasisty. – Niech pani uważa, bo on się pisze Julian, a się czyta: Maciek! Niech pani to pamięta, bo inaczej nie będzie wiedział, że on, to on! * * * Motywując dzieci do nauki czytania i pisania uświadamiałam im, że będą mogły listownie kontaktować się z krewnymi w innych miastach, bo wiedziałam, że więzy rodzinne u Romw są bardzo silne. – Po co pisać, pani? Pjdzie się na awizo – zdecydowanie odpowiedział mi cytowany już wcześniej Adam – Lesiu [awizo, bo w tamtych czasach – lata 60-te ubiegłego wieku – telefony w domu były rzadkością, a wyraz „komka” miał tylko dwa znaczenia: zabudowanie gospodarcze i składnik tkanki. Dlatego na poczcie zamawiało się na określoną godzinę rozmowę telefoniczną z przywołaniem rozmcy na pocztę w jego mieście]. Faktycznie, kabiny telefoniczne w naszym urzędzie pocztowym okupowane były głnie przez Romw. * * * Jednym z argument, ktymi przekonywałam dzieci do nauki, było takie przykazanie: – Uczcie się pilnie, to zrobicie kariery jak Randia i Burano (znani wczas wokaliści cygańscy). – Pani, Burano – to gruźlik, a Randia też nie umie czytać, tylko tańczyć. * * * Długo wbijałam dzieciom cygańskim spos łączenia liter w całość – umiejętność sylabizowania. Szło, jak z kamienia. Moi uczniowie poznali litery, rozrżniali je i nazywali, odczytywali, ale nie potrafili połączyć w całość. Dukali, dukali, i nic z tego nie wychodziło. Jakaż była więc moja radość, kiedy ktegoś dnia po wejściu do klasy zobaczyłam na tablicy niezdarnie napisane dwa bardzo brzydkie słowa. Tak brzydkie, że tu przytoczyć ich nie przystoi… W duchu się ucieszyłam, ale udawałam, że tego nie widzę. W stosownej chwili starłam od niechcenia te wyrazy, zapisując inne, przewidziane na tę lekcję. Ale odczuwałam satysfakcję: nareszcie dzieci nauczyły się robić użytek z liter! * * * Jak to w szkole bywa, nauczyciel chodząc od ławki do ławki, sprawdza prace domowe uczni i wpisuje oceny. Dzieci romskie prbowały zawsze wycyganić lepszą notę, dlatego z prośbą w głosie zaczynały zawodzić: – Pani, dostaw krzyżyk, daj pani „dodać” do tego trzy! * * * Przed występami na szkolnej akademii nauczycielki robią makijaż cygańskim uczennicom. Wpadają ich cygańscy koledzy z Adamem na czele, kty krzyczy: – My z dziwkami tańczyć nie będziemy, bo tylko dziwki się malują! To oświadczenie złożył pięknie wymalowanym nauczycielkom. * * * Po krtkiej nieobecności spowodowanej chorobą wriłam do mojej cygańskiej klasy. Ktyś z chłopc oświadczył, że chcieli mnie z kolegami odwiedzić, ale nie mogli. Na pytanie, dlaczego, odpowiedzieli: – Bo jakby ktoś coś pani ukradł, to by było na nas! * * * Kiedy po latach zapytałam jednego z moich uczni, kty oczekiwał urodzenia przez żonę dziecka, czy wolałby ckę czy syna, udzielił mi salomonowej odpowiedzi: – Ja bym wolał dziewczynkę, ale chłopak lepszy! Zakończenie Romowie – nar bez ojczyzny. W Polsce nie mają statusu mniejszości narodowej, tylko stanowią mniejszość etniczną. Ale spełniają większość cech warunkujących wspnotę narodową (Bartosz 1996: 54), mają: własną nazwę, przekonanie o wsplnym pochodzeniu, język ojczysty (romani), własną kulturę, poczucie silnej więzi emocjonalnej i świadomość narodową. Nie można jednak stwierdzić, że mają własną historię, ponieważ nigdy nie była spisywana, z oczywistych względw. Nie mają też własnego terytorium ani własnego państwa. Mają za to swoje narodowe symbole, mianowicie hymn oparty na motywach pieśni ludowej i nawiązujący do holocaustu: […] Miałem braci, miałem wielu bliskich. Przyszli Niemcy, zabili ich wszystkich. Wszystkich razem, chłopcy i dziewczęta, Zabili też niemowlęta […]. Hymn, oczywiście w języku romani, został przyjęty decyzją Pierwszego Światowego Kongresu Rom w 1971 roku. Romowie mają też swoją flagę, ktej historia sięga roku 1933 (konferencja Zjednoczenia Cygan w Bukareszcie), przyjętą na Pierwszym Światowym Kongresie Rom i zaakceptowaną przez Organizację Narodw Zjednoczonych. Na niebiesko-zielonym tle (niebo i ziemia) umieszczone jest czerwone (krew) koło (słońce, wędrka, krąg rodu) z 24 promieniami (godziny doby, w cygański). Mają też swoje instytucje, kte reprezentują ich na forum międzynarodowym. W niektrych państwach są uważani za mniejszość narodową, w innych za mniejszość etniczną. Bez względu na status prawny Cyganie (czy też Romowie) zamieszkujący kraje europejskie podkreślają, że są Europejczykami. Romowie – nar bez ojczyzny. Niektzy z nich swoją małą ojczyznę odnaleźli w Sławnie. Z tym miastem na stałe się związali i choć często wyjeżdżają, bo tradycja gna ich po świecie, zawsze tu wracają (Ryc. 5). Coraz bardziej integrują się ze środowiskiem, ale zdecydowanie zachowują swoją odrębność. Ryc. 5. Bogdan Trojanek wywodzący się ze Sławna (zespł „Terne Roma”) na scenie Sławieńskiego Domu Kultury, 2022 r. Bibliografia BARTOSZ A. 1996. Obywatel narodowości cygańskiej, Przegląd Powszechny 1996/1. CHOJNACKI R. 2006. Czy „Bajka” okaże się sukcesem, Romano Atmo 5: 16–19. CZECHOWICZ K. 1989. Zniknęły tabory, nie palą się ogniska..., Głos Pomorza 1989/36 (11–12 luty): 9. DRUŻYŃSKA J. 2015. Ostatni tabor. Jak władza ludowa zakazała Cyganom wędrowania, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis. EYSYMINTT R. 2010. Architektura sepulkralna wrocławskich Romw, Quart. Kwartalnik Instytutu Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego 4(18): 63–82. POPRAWSKA M. 2007a. Kaszt-Rom, Gazeta Sławieńska 4(144): 8. POPRAWSKA M. 2007b. Łe miro draboro, łe, Romano Atmo 5: 16–20. POPRAWSKA M. 2022. Dogonić siebie. Sławieńska czytanka: Moje miasto i ja, Sławno: Fun dacja „Dziedzictwo”. SROKA J. 2013. Seminarium filmowe: Mniejszości narodowe w filmie, [w:] Uchwycone w kadrze, uchwycone w słowie. Szkice o powojennym Sławnie, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 73–75. SROKA J. 2019. Kultura w latach 60-tych XX wieku, [w:] Historia co tydzień. Szkice o Sławnie XX wieku, J. Sroka (red.), Sławno: Fundacja „Dziedzictwo”, 34–40. ŻELAZNY J. 2024. Cygańskie życie to raj, https://latarnia-morska.eu/ru/z-dnia-nadzien/3064-cygańskie-życie-to-raj [dostęp: 10.09.2024]. 80 Jahre der Roma-Minderheit in Sławno Zusammenfassung Von den vier Zigeunerhauptstämmen geht nur einer zur Gruppe Polska Roma, die in Sławno leben. Der Poet, Schriftsteller und Publizist Jerzy Ficowski hat sie „Niederungszigsuner“ Romas genannt. Die Romas waren immer mit ihrer spezifischen Kultur (Romanipen), ihrer Lebensart, Kleidung mit ihren romantischen Lagern, Musik, Gesang und Tanz interessant. Nach dem Kriege zeigten sie sich in Sławno immer nur f ein paar Tage. Die Männer offerierten in der Stadt spezielle Pfannen, nach Zigeuner Art „verzinnt“. Die Frauen, umhlt in große Tcher und oft mit kleinen Kindern auf dem Arm, gingen bettelnd von Haus zur Haus. Sie boten Wahrsagungen an und bei Gelegenheit ließen sie auch manchmal etwas „mitgehen“ intern ihren weiten Rocken. Die Wanderungen der Romas dauerten noch bis ca. Anfang der 60-er Jahre, obwohl sie schon frer der Meldepflicht unterlangen. Die Kinder mussten die Schule besuchen, jedoch beendet haben sie sie nicht, 1954 besuchten Zigeunerkinder im Alter 7–16 Jahren die Schule Nr 2 (Schulpflicht). Ich frte die Grup-pe dieser Kinder. Es war f mich eine schwere spezifische Angelegenheit, Meine Aufgabe war, den Kindern Lesen, Schreiben, Zählen beizubringen und sie auf weiteres Lernen vorzubereiten. Über die Arbeit mit den Kindern habe ich gleichzeitig ihr Leben in der vielkulturellen Gesellschaft Sławnos kennengelernt. Eine Handvoll dieser Erkennungen mchte ich heute weitergeben unter dem Titel „Romas in Sławno“. Na styku epok / pokoleń, czyli śladami bardziej i mniej oczywistych element krajobrazu Darłowa RENATA POTOMSKA (DARŁOWO) Wprowadzenie W źrła traktujących o walorach miasta Darłowa wymienia się jego nadmorskie położenie i ciekawą (choć skomplikowaną jak całego Pomorza Zachodniego) historię, nie lekceważąc przy tym dziedzictwa kulturowego tak materialnego, jak i niematerialnego. Przykładowo, darłowskie stare miasto opowiada turyście samo o sobie: wystarczy zatrzymać się przy pomniku Rybaka, by w wielkim skrie dowiedzieć się o założeniu miasta i o jego znaczeniu. Sylwetka rybaka dzierżącego w rękach kadłub łodzi podkreśla morski charakter miasta. Reliefy na spiżowych tablicach przybliżająśredniowieczną historię miasta wyrazistymi obrazami: rycerz z mieczem, szkutnicy przy pracy, hanzeatycki statek holk, pastwiska miejskie z owcami i gęsiami. Ten ponad stuletni symbol miasta doczekał się atrakcyjnego otoczenia poprzez umieszczenie u jego podstawy płyt z wizerunkami oraz nazwami bałtyckich gatunk ryb. Mamy więc do czynienia (używając wspłczesnej terminologii) z szeroko pojętą promocją. Wędrując ulicami miasta, napotykamy często i absolutnie niespodziewanie ślady działalności poprzedzających nas pokoleń. Mają one charakter element krajobrazu antropogenicznego1, w większym lub mniejszym stopniu stanowiących jego składowe, kte mogą mieć przełożenie 1 Krajobraz antropogeniczny – krajobraz przekształcony przez człowieka (https://sjp.pl). na przestrzenie kreatywne2, co wzmacnia potencjał turystyczny danego miejsca. Wspomniany pomnik Rybaka z jego otoczeniem jest niewątpliwie przestrzenią kreatywną, gdyż swoją bogatą narracją generuje zwiększony ruch turystyczny. W tym miejscu warto wspomnieć o kamienicy Hemptenmacher – zwanej „kamienicą pod kogą” (z gotyckim rodowodem) od widniejącej, na wysokości drugiej kondygnacji obiektu, na jej ścianie tablicy ze statkiem koga3. Stało się to pretekstem do swoistej interpretacji lokalizacji tablicy, w ktej znalazło się odniesienie do „niedźwiedzia morskiego” – historycznej powodzi morskiej z 1497 roku. Według nader często powtarzanej wersji koga wskazuje poziom wody z czasw powodzi, co stoi w sprzeczności z zapiskami w kronikach darłowskich Kartuz. Jest w tym jakaś przekorna prawidłowość: tak turyści, jak i tubylcy chęt-niej powtarzają tę opowieść, gdyż znacznie podnosi atrakcyjność przekazu historycznego. Są w naszym mieście elementy antropogeniczne nie tak oczywiste jak te w ścisłym centrum starego miasta. Stanowią jednak dow na to, że byli mieszkańcy Renwalde – Darłowa pozostawiali i pozostawiająślady, kte sukcesywnie odczytujemy. 1. Patrzeć niżej niż zwykle, czyli co skrywają piwniczne okna Wiele razy mijałam tę słusznej kubatury kamienicę stojącą przy Alejach Wojska Polskiego. Przed laty miałam okazję bywać w tym miejscu u znajomych na najwyższej kondygnacji, czyli na poddaszu zaadaptowanym do funkcji mieszkalnej. Wtedy ten budynek „z przeszłością” był dla mnie jedynie domem, w ktrym mieszkali znajomi. Zmieniła się perspektywa i postrzeganie pewnych rzeczy, na co zapewne miały wpływ moje doświadczenia związane z pracą zawodową. Zaczęłam baczniej przyglądać się otoczeniu i dostrzegać detale, ktre dodają miejscom uroku i czynią je ciekawszymi. Przyznam, że w ostatnich latach sprzyjają temu nieśpieszne spacery z wnuczętami. Dom mieszkalny przy Alejach Wojska Polskiego to kamienica wybudowana około roku 1914 w stylu modernistycznym (Ryc. 1)4. Budynek ma 2 Przestrzenie kreatywne – kształtują się poprzez zespolenie trzech element: obiekt, wydarzeń i ludzi twczych, wpływając na specyfikę krajobrazu (https://krajobraz kulturowy.us.edu.pl). 3 Koga – podstawowy typ statku Hanzy, średniowiecznego związku handlowo-politycznego. 4 Gminna Ewidencja Zabytk m. Darłowa, Karta obiektu założona w X 1987 roku. przejście bramne (ze ścianami wyłożonymi płytkami ceramicznymi) oznaczone nr 3 oraz wejście boczne z nr 4 (Ryc. 2) Jest obiektem zabytkowym, chronionym ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego. Wśrd zasad ochrony dziedzictwa kulturowego tegoż obiektu jest zakaz zmiany gabaryt, formy dachu i elewacji frontowej5. Ryc. 1. Frontowa ściana kamienicy przy Alejach Ryc. 2. Boczne wejście do kamienicy przy Alejach Wojska Polskiego 3 w Darłowie (fot. R. Potomska) Wojska Polskiego 4 w Darłowie (fot. R. Potomska) Moją uwagę przykuło sporych rozmiar czarno-białe zdjęcie umieszczone w zakratowanym oknie piwnicy (Ryc. 3). Zaintrygowana dotarłam do autora tego pomysłu, by poznać zamysł umieszczenia pierwotnego wizerunku kamienicy niewiele ponad poziom chodnika. Pomysłodawcą był Paweł Stasiak – lokator kamienicy zamieszkujący część budynku oznaczoną nr 4. Z naszej rozmowy wynika, że pan Paweł w Internecie natrafił na starą fotografię kamienicy i postanowił jej kopię wyeksponować w oknie piw- 5 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla m. Darłowa, rozdz. 2 & 11, ust. 4. Ryc. 3. Okno piwniczne w kamienicy przy Alejach Wojska Polskiego 3 w Darłowie z umieszczoną w nim historyczną fotografią (fot. R. Potomska) nicy. Trudno określić dokładną datę wykonania starego zdjęcia. Położony nieopodal tego domu punkt poligraficzny z kopii fotografii wykonał wydruk foliowy. Było to około pięć lat temu i właśnie jeden z kolejnych remont kamienicy stał się inspiracją do przypomnienia atrakcyjności architektonicznej zabytkowego budynku. Pomysłodawca potwierdził, że jego głnym zamiarem było zwrcenie uwagi na kamienicę liczącą ponad sto lat. Cel został osiągnięty: Paweł Stasiak widział niejednokrotnie osoby z zaciekawieniem przyglądające się starej fotografii, robiące zdjęcia temu miejscu (do ktego to grona i ja się zaliczam). Jednocześnie z lekkim rozrzewnieniem (żalem?) stwierdził, że kamienica na historycznym zdjęciu prezentuje się ciekawiej niż obecnie. Należy zauważyć, że zainteresowania Pawła Stasiaka minionymi czasami są dużo rozleglejsze niż architektura modernistycznej kamienicy. Z uwagi na jego przynależność do Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „Gryf” bierze udział w „odtwarzaniu” fakt związanych z II wojnąświatową i powstaniem warszawskim. Członkowie grupy wzięli udział w nagraniu filmu historycznego „Płk. Antoni Żurowski. Największy bohater Powstania Warszawskiego”. Sceny walk powstańczych nagrywano właśnie w kamienicy przy Alejach Wojska Polskiego 3 w Darłowie. Powstał rnież film „Żelazny. Legenda wileńskiej partyzantki”, ktego sceny toczyły się między innymi na darłowskim rynku staromiejskim. Producentem film (dostępnych na kanale YouTube) jest studio JART FILM. Takim to sposobem trafiłam na pasjonata historii, kty, działając w grupie sobie podobnych, szerzy wiedzę historyczną w najlepiej sobie znany spos z wykorzystaniem walor lokalnych zabytk. Działania te przynoszą dodatkową korzyść przez uświadamianie społeczności przemijania i ulotności obiekt oraz element zabytkowych. Omawiany powyżej zabytkowy budynek mieszkalny ma przejść kolejny remont, przekładany od paru miesięcy. Oby przeprowadzone prace nie ujęły nic z majestatu kamienicy, kta stoi tu już od ponad wieku. 2. O pewnym datowaniu domu Ulica Stefana Żeromskiego w Darłowie to bardzo popularny ciąg pieszo-jezdny, ktym przemieszczają się liczni turyści i mieszkańcy, by dotrzeć do nadmorskiej części miasta – Darłka. Nieopodal skrętu w ul. Stodolnianą stoi dom z numerem 12. Z dokumentacji konserwatorskiej, w zasobach Urzędu Miejskiego w Darłowie, wynika, że dom datowany jest na około 1930 rok. Jako obiekt o wartości krajobrazowo-kulturowej podlega ustaleniom w sprawie zasad ochrony dziedzictwa kulturowego6. W domu tym mieszkają Dorota Jaźwińska i Patrycja Kaffke, cka i wnuczka Alfonsa Milewskiego – pierwszego organisty, nauczyciela muzyki i założyciela chu w powojennym Darłowie. Obie panie rnież związane są z zawodem pedagoga. Pani Dorota, kierująca swego czasu jedną z darłowskich szkł, jest na zasłużonej emeryturze. Jakiś czas temu na ścianie domu zauważyłam dwie tabliczki: „Anno Domini 2008” (umieszczona nieopodal drzwi wejściowych po lewej stronie domu) i „Anno Domini 1890” (Ryc. 4). W czasie przypadkowego spotkania pani Patrycja zgodziła się na rozmowę o dziejach ich domu. Ja byłam ciekawa skąd wzięła się informacja o tym, że historia domu sięga 1890 roku. Dowiedziałam się, że tabliczki z datowaniem pojawiły się dwa–trzy lata temu (miały przysłonić miejsce po szyldzie usuniętym ze ściany). Rok 2008 to czas powstania dobudki, czyli zaadaptowania przyległej części do starej bryły budynku. O tym, że dom mł powstać w 1890 roku Patrycja 6 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla m. Darłowa, rozdz. 2 & 11, ust. 5. Kaffke dowiedziała się od swojego taty – Jefa Jaźwińskiego, kty zaprowadził ją na strych i pokazał wyrytą na kominie inskrypcję „1890” (Ryc. 5 i Ryc. 6). Przeczyłoby to ustaleniom z dokumentacji konserwatorskiej, kta wskazuje przybliżony rok budowy na 1930. Dodatkowo budynek ma trzy kondygnacje, a nie dwie, jak wskazano w ewidencji zabytkw. Ciekawostką może być fakt, że przed II wojnąświatową w domu tym mieszkał kamieniarz7. Rozbieżność w datowaniu mogłaby się wydawać mało istotna, gdyby nie fakt zakwalifikowania obiektu mieszkalnego do kategorii krajobrazowo-kulturowej, a nie obiektu zabytkowego, co zmienia kwestie ochrony zachowanego dziedzictwa. Trudno byłoby się pokusić o hipotezę, jaką wartość merytoryczną miałaby konfrontacja wiedzy konserwator w zderzeniu ze spostrzeżeniami i doświadczeniem wieloletnich mieszkańc, ale nasuwa to pewne refleksje. 3. Kolejarski dom ze swoim szachowym krem Ten niski „szeregowiec” z czerwonej cegły zwraca uwagę wśr większych brył okolicznych dom. Mowa o budynku mieszkalnym położonym w Darłowie przy ul. Stanisława Wyspiańskiego z nr 10. Według dokumentacji konserwatorskiej pojawił się w tym miejscu około 1910 roku8. W świetle przepis jest obiektem zabytkowym9. W pierwotnym założeniu ten budynek składający się z dwh symetrycznie zestawionych segment (oznaczonych numerami 10/3 i 10/5) dedykowano pracownikom kolei. Od strony jezdni znajdują się dwie werandy, do ktych wejście prowadzi po schodkach. Jego właścicielem był słupski oddział PKP, kty odsprzedał budynek oddziałowi w Bydgoszczy10. Tu kończy się możliwość ustalenia dalszych los domu, kty obecnie jest własnością prywatną mieszkańc. W ogrodzie segmentu nr 10/5 około pięć lat temu stanęła rzeźba (Ryc. 7). Jest odwzorowaniem figury kra szachowego. Autorem tych oryginalnych szach jest znakomity darłowski artysta i pedagog Zbigniew Białożyt (Kontowski 2006). Warto wspomnieć, że szachownica została wykonana techniką „wypalanki”, a towarzyszące jej figury z drewna dębowego. Wykonawcą rzeźby z ogrodu kolejarskiego domu jest rzeźbiarz ludowy z powiatu sławieńskiego Tadeusz Konieczny. I to od niego dowiedziałam się, że wykonanie rzeźby zlecił mu syn Zbigniewa Białożyta – Dariusz. Zwyczajnie „po ludzku” przegapiłam, że o fakcie tym wspominała swego czasu lokalna prasa. Po latach pobytu poza Darłowem pan Dariusz osiadł tutaj i z żoną zajmują mieszkanie w kolejarskim domu. Żona wychowywała się w tym domu – jej ojciec pracował na kolei od 1963 roku jako to 7 Tę informację przekazał cce J. Jaźwiński (brak możliwości zweryfikowania na stronie www.renwalde.com z powodu usunięcia wykazu). 8 Gminna Ewidencja Zabytk, Karta obiektu założona w październiku 1987 roku. 9 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla m. Darłowa, rozdz. 2 & 9, ust. 2. 10 Informacje uzyskane od J. Mordacz z Wydziału Geodezji UM Darłowo. Ryc. 7. Dom kolejarski przy ul. Wyspiańskiego 10 w Darłowie z rzeźbą kra szachowego na froncie (fot. R. Potomska) romistrz, więc mieszkanie miało charakter służbowy. Choć czynnych kolejarzy już nie ma w naszym mieście, to oryginalny budynek obok stacji kolejowej jest wciąż zamieszkany między innymi przez ich potomk. Dariusz Białożyt w rozmowie ze mną polemizuje z zapisami dokumentacji konserwatorskiej, twierdząc, że dom przy ul. S. Wyspiańskiego 10 jest znacznie starszy niż o tym mowa w dokumentacji. Sięgał po stare mapy miasta i jest przekonany, że to jeden z najstarszych zachowanych budynk mieszkalnych. W czasie remontu odkryto tu stare, wypalane cegły mogące świadczyć o dłuższej metryce domu. Nie zachowała siężadna dokumentacja potwierdzająca jego tezy. Ponad wszelką wątpliwość wiemy, że kolej w Darłowie powstała w drugiej połowie lat 70. XIX wieku. Wrćmy na chwilę do wątku rzeźby ogrodowej. Kiedy trzeba było usunąć starą, chylącą się lipę, zrodził się pomysł, by wykorzystać ten moment i przypomnieć o spuściźnie ojca – Zbigniewa Białożyta. Na karczu lipowym stanęła rzeźba na podobieństwo figury szachowego kra. U jej podstawy są inicjały Z. Białożyta i T. Koniecznego. Ma przypominać o dokonaniach wszechstronnego artysty i cenionego nauczyciela plastyki, kty pozostał we wdzięcznej pamięci wielu darłowian. W mojej subiektywnej ocenie kolejarski dom z rzeźbą ogrodową, ze swoją spersonalizowaną historią, to przestrzeń kreatywna udanie łącząca obiekt z przeszłością, wydarzenia wspłczesne i twczą sylwetkę. 4. „Prezenty” po minionych epokach, czyli czy i jak przysposabiamy dziedzictwo… Trzy miejsca (budynki mieszkalne) odsłoniły rąbek swojej prze-szłości i teraźniejszości. Zaledwie trzy spośr zapewne wielu. Jednak, aby zbudować narrację miejsca, potrzebne są bądź dokumenty urzędowe, bądź archiwalia, albo chociażby przekaz przodk w postaci relacji ludzi. Jeśli nie posiądziemy żadnego z tych elementw, to historie miejsc pozostają niedopowiedziane. Przykładem niech będzie urokliwa, regularna ziemianka w sąsiedztwie „domu drżnika” przy Alejach Wojska Polskiego w Darłowie (Ryc. 8). Ryc. 8. Ziemianka / piwniczka przy „domku drżnika” przy Alejach Wojska Polskiego w Darłowie (fot. R. Potomska) Kto i kiedy zbudował tę ogrodową piwniczkę, kta sprawia wrażenie dobrze zachowanej? Sam dom, użytkowany niegdyś przez drżnika kolejowego, nie widnieje w gminnej ewidencji zabytk, więc trudno go do-kładniej datować podobnie jak niemal „przytuloną” do domostwa ziemiankę. Wieloletni właściciele nie żyją od kilku lat. Czyniłam pry dotarcia do spadkobierc, ale bliscy nie wyrazili gotowości na rozmowę. Nie jest to dla mnie nowa sytuacja. W swojej pracy zawodowej spotykałam się już z odmową udzielenia informacji. Powody sprowadzały się do bariery mentalnej lub, oczywiście niczym nieuzasadnionej, podejrzliwości. Jak widać, nie każdego przekonuje argument, że służy to poszanowaniu przeszłości oraz mogłoby promować konkretne miejsce i nasze miasto. Pochylając się nad tematem element kulturowych w naszym otoczeniu, czyli spuścizny po poprzednich epokach, pomyślałam o botanicznej spuściźnie po przedwojennych mieszkańcach mojego domu. Taką właśnie pamiątkę mam i pielęgnuję w ogrodzie przydomowym. Jest nią jabłoń, ktą posadził budowniczy domu datowanego na 1938 rok (Ryc. 9). Drzewo owocowe liczące ponad 85 lat przetrwało wszelkie niebezpieczne sytuacje (w tym widmo usunięcia) i ku naszej uciesze co drugi rok wydaje owoce. Ryc. 9. Przydomowa kwitnąca jabłoń o wartości wykraczającej poza regu larne owocowanie (fot. R. Potomska) Podsumowanie Drobiazgi, zwyczajne rzeczy z przeszłości mają swoją wartość, kta wynika z ich obecności w naszym życiu lub w życiu innych ludzi. Czy odejście ich twc, właścicieli, użytkownik musi oznaczać ich śmierć? Taki namysł mi towarzyszył i był inspirowany koncepcją ‘adopcji’ rzeczy, przedmiot. Takiemu adoptowaniu, ale już konkretnych rzeczy (przedmiotw) po przedwojennych właścicielach na Ziemiach Zachodnich (Wrocław, Szczecin), był poświęcony projekt badawczo-naukowy realizowany w latach 2019–2022 przez przedstawicielki Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu (Odział Muzeum Narodowego we Wrocławiu), Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego, z udziałem fotografa. Projekt ten odbił się szerokim echem w mediach, gdyż to ważna opowieść o rzeczach i miastach z poniemiecką historią. Pokazuje stosunek tych, ktzy tworzyli i tworzą nowe przestrzenie, do przedwojennego dziedzictwa swoich miast. Zwieńczeniem projektu stała się publikacja pt. Porządek rzeczy wydana przez Uniwersytet Jagielloński i Akademię Sztuki w Szczecinie (Kurpiel i in. 2023). Zakończeniem tego przedsięwzięcia o charakterze etnograficzno-artystycznym stała się wystawa pod nazwą „Rzeczy przysposobione”, eksponowana w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu, organizowana od 17 lutego do 25 sierpnia 2024 roku11. Podsumowując, jako spadkobiercy dziedzictwa po minionych epokach / pokoleniach mamy swoją szansę, by je umiejętnie zagospodarować. Mieszkając na Ziemiach Zachodnich, częstokroć modernizujemy, zmieniamy, ale też ratujemy lub niszczymy „niemieckie”, „poniemieckie” obiekty nieruchome (i ruchome). Świadome działania w krajobrazie kulturowym mogą być wyrazem osiągnięcia fazy dojrzałości przez naszą drogę oswajania i przejmowania tej przestrzeni. Bibliografia KONTOWSKI K. 2006. Zbigniew Białożyt 1939–1978. Wystawa monograficzna, Darłowo: Muzeum Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie. KURPIEL A., MANIAK K., SKĄPSKI Ł. 2023. Porządek rzeczy. Relacje z przedwojennymi przedmiotami na ziemiach zachodnich (przypadek Wrocławia i Szczecina), Krak: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydawnictwo Akademii Sztuki w Szczecinie. 11 https://wyborcza.pl/7,75410,31143610,niemcy-opuszczajacy-dom-prosili-polakow-byobraz-zostal-na.html [dostęp: lipiec 2024]. Zusammenfren zweier Epochen / Generationen, auf den Spuren mehr vieler meinige selbstv erständlicher anthraopogenischer Element in Darłowo Zusammenfassung Der Text entstand zur Erinnerung an unsere städtische Umwelt ohne Objekte, die den anerkannten Vorschriften nach, als Baudenkmäler gelten und große Beachtung verlangen. Es gibt jedoch weniger exponierte, aber auch beachtenswerte Objekte. Antropogenische Elements sind z.B. Wohnhäuser, kleine Architektur. Meistens sind es verlassene Hinterlassenschaften der Vorkriegsbewohner Pommerns, die nach dem Kriege 2 das Gebiet verlassen mussten. Nach 1945 siedelte sich eine neue Generation Polen an, die hier mit den alten Anwohnern kurz zusammenlebten. Diese hatten hier gebaut und die Umwelt gestaltet. Sie haben die Menschen Kemm gelernt und haben dessen Arbeit f ihre Gegenwart adoptiert. Mit der Zeit ist nur die konservative Dokumentation ein Beweis fr unsere Bewusstheit und Aufmerksamkeit die Besonderheiten der vergangenen Epochen zu analysieren. In großen Städten Westpommerns (Wrocław, Szczecin) funktionieren Institutionen, die sich mit dem Vorkriegsnachlass befassen. Ein Beispiel ist die Realisierung des ethnographisch – kstlerischen Projektes. u. d. T. „Adaptierte Sachen“ mit dem Ende einer Ausstellung unter demselben Titel. Unsere Aufgabe ist das Thema des Schutzes der geerbten Materialien, damit die folgenden Generationen ohne wissenschaftliche Untersuchung und komplizierten Technologien auf die Frage antworten knen. Woher kommen wir und Wohin streben wir? Samodzielna Eskadra Lotnictwa Rozpoznawczego Wojsk Ochrony Pogranicza WALDEMAR PARUS (DARŁOWO) Wstęp Wraz z ze zbrojnym przejęciem płnocnych i zachodnich ziem w 1945 roku władze zrozumiały, że ochrona i obrona granicy jest niezbędnym działem funkcjonowania państwa. Mając powyższe na uwadze, szybko przystąpiono do odbudowy struktur formacji ochrony morskiej granicy państwowej. Sukcesywnie przejmowano odcinki granicy państwa od jednostek radzieckich. Wraz z wzrostem znaczenia Wojsk Ochrony Pogranicza w systemie ochrony granicy państwa tworzono nowe struktury służące bezpośrednio ochronie granicy, zwłaszcza granicy morskiej. Granica ta miała swoją specyfikę i wymagała szczegnych metod mających na celu niedopuszczenie do nielegalnego przekroczenia granicy na odcinku morskim z wykorzystaniem rżnego rodzaju jednostek pływających. Dotychczasowa ochrona morskiej granicy państwowej z wykorzystanie jednostek pływających będących na wyposażeniu WOP i Marynarki Wojennej nie w pełni zapewniała skuteczną realizację stawianych przed nimi zadań. W celu praktycznego sprawdzenia możliwości wykorzystania lotnictwa w ochronie granicy morskiej wiosną 1957 roku z Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Łącznikowego KBW wydzielono klucz samolotw Po-2 i podporządkowano go dowcy 12. Brygady WOP. Klucz stacjonujący na lotnisku Szczecin Dąbie wykonywał zadania planowe i doraźne, dotyczące ochrony granicy morskiej i lądowej w rejonie operacyjnym 12. i 15. Brygady WOP, wspłpracując ze służbą liniową oraz jednostkami ochrony pogranicza (Kozak 2011: 114). Na początku 1958 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nakazało czesnemu Dowztwu WOP utworzenie, w strukturach tej formacji, Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego (SELR WOP). Dotychczasowe opracowania na temat jednostek Wojska Ochrony Pogranicza są niepełne i czasami w mylny spos przedstawiają historię tej formacji. Autorzy tacy jak H. Domińczak (1985) czy L. Kowalski (2020) w ognikowy spos przedstawiają wopist, czasami stronniczo zakłamują historię. Pomijają niewygodne dla nich fakty lub konstruują takie obrazy wydarzeń, kte są oczekiwane i akceptowalne w kontekście politycznym, odpowiadające poglądom, a czasami służą politycznemu przypodobaniu się czytelnikom. Zebrane materiały są opracowaniem materiał piśmiennych dotyczących Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego Wojsk Ochrony Pogranicza, opartym na głębokiej kwerendzie dokument historycznych samej formacji oraz ich krytycznej ocenie. W szczegny spos dziękuję kmdr. por. pil. rez. Zbigniewowi Dobużyńskiemu, byłemu Szefowi sztabu SELR WOP, za udostępnienie materiał źrłowych oraz udzielenie niezbędnych konsultacji podczas pisania historii lotnictwa WOP. 1. Lotnictwo WOP W ramach systematycznej poprawy i umacniania ochrony granicy morskiej PRL 13.06.1958 roku w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych przygotowano zarządzenie nakazujące powołanie w strukturach Wojsk Ochrony Pogranicza Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego. Samodzielny i niezależny pododdział lotnictwa WOP powołano oraz wdrożono w struktury funkcjonowania 1.10.1958 roku na podstawie zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych nr 208/58 z 13.06.1958 roku (Domińczak 1985: 120)1 i oparto na wydzielonych siłach i środkach z Marynarki Wojennej i Wojsk Lotniczych (Mikołajczyk 2008: 79–86). Ireneusz Bieniecki (2015: 173) napisał: […] w końcu 1958 r. dowdca WOP swoim rozkazem organizacyjnym z 5 listopada 1958 r. (na podstawie zarządzenia organizacyjnego dcy Wojsk Wewnętrznych nr 019/WW z 23 października 1958 r.) polecił przystąpić do zorganizowania pododdziału lotnictwa w tej formacji z dniem 1 listopada 1958 r. 1 Archiwum MW w Gdyni (dalej: AMW), akta MBOP, sygn. nr 3961/91. Kwerenda materiał Archiwum Straży Granicznej pozwala uzupełnić wypowiedź Bienieckiego o fakt, że podstawą do sformowania SELR WOP było Zarządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych nr 0116/58 z 13.06.1958 roku w sprawie formowania eskadry lotniczej WOP2. Początkowym miejscem bazowania było lotnisko w Szczecinie Dąbiu należące do Polskich Linii Lotniczych i Aeroklubu Szczecińskiego. Eskadra (wg etatu nr 349/1) liczyła 99 żołnierzy i 2 pracownik cywilnych. W skład jej wchodziły następujące pododdziały (Mikołajczyk 2008: 79): – dowztwo i sztab, – 1 klucz lotniczy wyposażony w samoloty Jak-12, dowdca por. pil. R. Kosiński, – 2 klucz lotniczy wyposażony w samoloty Jak-12, dowdca por. W. Dulak, – 3 klucz lotniczy wyposażony w samoloty Li-2 (docelowo An-2), dowca por. pil. T. Dobrzycki, – 4 klucz lotniczy wyposażony w śmigłowce SM-1 (Ryc. 1)3, dowdca por. M. Panek, – plutony: obsługi technicznej, łączności, samochodowy i wartowniczy. Pierwszy samolot, jakim dysponowali piloci w Szczecinie Dąbiu był Po-2 (Ryc. 2)4, kolejnym zaś Jak-12 (Ryc. 3)5, od 30.12.1958 roku6. 2 Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie, sygn. 1283/103, Zarządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych nr 0116/58 z 13 czerwca 1958 roku w sprawie formowania eskadry lotniczej WOP. Zarządzenie organizacyjne Dowcy Wojsk Wewnętrznych nr 019/WW z 23 października 1958 roku w sprawie zorganizowania SELR WOP. 3 SM-1 – śmigłowiec wielozadaniowy polskiej produkcji na licencji radzieckiego Mi-1, produkowany w latach 1957–1965, eksploatowany w Polsce od 1957 roku do połowy lat 60. XX wieku, załoga – 1 osoba. Dane techniczne: napęd silnik AI-26 W, wymiary: średnica wirnika 14,35 m, długość kadłuba 12,09 m, wysokość 3,30 m, masa własna 1785 kg, masa startowa 2210 kg; prędkość maks. 185 km/h, prędkość przelotowa 145 km/h, pułap 3000 m, zasięg 380 km. Liczba miejsc: 3–4 (zależnie od wersji), źrdło: https://fotobabij.blogspot. com/2017/10/smigowiec-wielozadaniowy-sm-1-wsk-sm-1.html [dostęp: 31.01.2024]. 4 Po-2 – radziecki dwupłatowy samolot szkolny i wielozadaniowy, zaprojektowany w 1928 roku w biurze konstrukcyjnym Nikołaja Polikarpowa. Do roku 1944 maszyna była oznaczona jako U-2, a jej popularna nazwa to Kukuruźnik. W kodzie aliant oznaczony był jako Mule (w j. ang. oznacza muł), a przez Polak nazywany „pociak”. Po-2 był wykorzystywany głwnie do szkolenia pilot, a także do zadań agrolotniczych, czyli opryskiwania p. Podczas II wojny światowej wsławił się jako nocny bombowiec. Należące do Korei Płnocnej maszyny Po-2 były wykorzystywane na początku lat 50. podczas wojny koreańskiej. Po-2 zasłynął z tego, że był nieprzerwanie eksploatowany przez 35 lat i wyprodukowano go w liczbie ponad 33 000 tys. egzemplarzy, a wraz z maszynami licencyjnymi przeszło ponad 40 tys. Dane podstawowe: producent – Zakłady Lotnicze Aviant ZSRR; samolot wielozadaniowy, konstrukcja mieszana metalowo-drewniana, załoga – 2 osoby, napęd 1 silnik tłokowy, gwiazdowy, pięciocylindrowy, chłodzony powietrzem Szwecow M-11, Ryc. 1. Śmigłowiec wielozadaniowy SM-1 (źrło: https://www.magnum-x.pl/artykul/smiglowcemi1wplw) Ryc. 2. Po-2 LNB w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie(źrło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Po-2) moc 100 KM (75 kW) (125 KM pźniejsza wersja), rozpiętość 11,4 m, długość 8,17 m, wysokość 3,1 m, powierzchnia nośna 33,15 m2, masa własna 770–862 kg, masa startowa 1030–1415 kg, zapas paliwa 125 l, osiągi: prędkość 120–150 km/h, prędkość minimalna min. 68–78 km/h, prędkość wznoszenia 2,2 (0,8 m/s z bombami), pułap 130–3500 m, zasięg 300–700 km, rozbieg 180–370 m, dobieg 200–205 m, uzbrojenie: 1 karabin maszynowy SzKAS kal. 7,62 mm (Morgała 1977: 668). 5 Jak-12 – radziecki samolot wielozadaniowy z 1947 roku skonstruowany przez biuro konstrukcyjne Aleksandra Jakowlewa, produkowany na licencji także w Polsce i używany między innymi w polskim lotnictwie wojskowym i cywilnym. Dane podstawowe: producent – Jakowlew ZSRR; jednosilnikowy zastrzałowy grnopłat konstrukcji stalowej, napęd 1 silnik gwiazdowy AI-14R, moc 191 kW (260 KM), rozpiętość 12,6 m, długość 9 m, wysokość 3,14 m, masa własna 1026 kg, masa startowa 1450 kg, prędkość maks. 182 km/h, prędkość przelotowa 160 km/h, prędkość wznoszenia 4,1 m/s, pułap 4169 m, zasięg 765 km, długość lotu 3 h, rozbieg 126 m, dobieg 90 m (Morgała 1981: 333–345). 6 CAW w Warszawie, Dział II, t. 15, s. 30. Ryc. 3. Samolot patrolowo-łącznikowy Jak-12 (1 i 2 klucz lotniczy) (źrło: WAF) Jeden z pierwszych typw samolotw, ktry wszedł na wyposażenie SELR WOP. Eskadra była przeznaczona do patrolowania wybrzeża morskiego i w terytorialnych na niskich wysokościach. Do podstawowych zadań pilot należało (Bieniecki 2007: 112): – prowadzenie obserwacji z powietrza, – wykonywanie lot demonstracyjnych mających ostrzegać potencjalnych sprawc nielegalnych przekroczeń granicy (npg), – naprowadzanie okrętw pogranicza (OP) na wzbudzające podejrze nie obiekty pływające. Sformułowano podstawowe zadania eskadry (Mikołajczyk 2008: 79): – patrolowanie na małych wysokościach wybrzeża morskiego i w terytorialnych oraz prowadzenie obserwacji wzrokowej nakazanych obszar lądowych, – wykonywanie lot demonstracyjnych mających na celu odstraszanie potencjalnych naruszycieli granicy państwowej, – naprowadzanie jednostek pływających WOP na wzbudzające podejrzenie obiekty pływające, – wykonywanie lotw zleconych. Działania eskadry obejmowały odcinek całego południowego wybrzeża Morza Bałtyckiego, w tym odcinki służbowej odpowiedzialności Pomorskiej, Bałtyckiej i Kaszubskiej Brygady WOP. 2. Pełna gotowość bojowa Wiosną 1960 roku Samodzielna Eskadra Lotnictwa Rozpoznawczego WOP osiągnęła pełną gotowość bojową. Jej schemat organizacyjny pokazano na Rycinie 4. Ryc. 4. Schemat organizacyjny SELR WOP w 1960 r. (źrło: CAW w Warszawie, Dział II, t. 15, s. 30) Klucz samolot Jak-12 i Li-2 wydzielono z Marynarki Wojennej. Wiosną 1960 roku SELR WOP osiągnęła pełna gotowość. Według Bienieckiego (2007: 113) eskadra liczyła 275 os (oficerw, podoficer, szeregowych i pracownik cywilnych). Rozbieżność danych z CAW wynika z uwzględnienia pracownik cywilnych w podanym zestawieniu. Na jej wyposażeniu ogłem było 21 samolot i 4 śmigłowce. W tym czasie zorganizowano lotniska polowe w Dziwnowie i Darłowie, skąd wykonywano loty na rzecz Bałtyckiej Brygady WOP i Kaszubskiej Brygady WOP. Ze Szczecina Dąbia do Darłowa 15.05.1960 roku przekazano klucz samolot Jak-12, a klucz śmigłowc SM-1 do Dziwnowa. Śmigłowce SM-1 o numerach bocznych: S1B02001, S1B02002, S1B02004 i S1B02005 przydzielono do 4. klucza dowodzonego przez por. pil. M. Panka, a na-stępnie przez por. pil. Z. Luranca, bazującego tymczasowo na lotnisku w Dźwirzynie (Mikołajczyk 2008: 79). Oba lotniska użytkowane były jedynie w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym, gdyż na tyle pozwalała adaptacja w tym okresie poniemieckich lotnisk w tych miejscowościach. Ze względu na bardzo słabe przygotowanie lotnisk w Darłowie i Dziwnowie w infrastrukturę lotniczą zadania mogły być realizowane tylko przy dobrych warunkach meteorologicznych zarno w dzień, jak i w nocy. Załogi samolot nie miały na wyposażeniu urządzeń obserwacyjno-technicznych, co w spos znaczący ograniczało ich możliwości w realizacji zadań stawianych przez przełożonych z WOP. Oficjalnie pierwszy lot w ochronie morskiej granicy państwowej piloci SELR WOP wykonali 10.06.1960 roku7 w dniu święta swojej formacji (Bieniecki 2015: 427). Rozmieszczenie eskadry w tym czasie było następujące8: – klucz samolot Jak-12 stacjonował na polowym lotnisku w Darłowie i wykonywał loty patrolowe nad plażą i wodami przybrzeżnymi na odcinku od Kołobrzegu do styku z Kaszubską Brygadą WOP oraz sporadycznie na korzyść tej brygady, – klucz śmigłowc SM-1 stacjonował na lotnisku w Dziwnowie i operował na odcinku od Kołobrzegu do styku granicy państwa z granicą z NRD (na zach od Świnoujścia), – klucz samolot Li-2 i An-2 z lotniska w Szczecinie Dąbiu dokonywał sporadycznych lot na dalsze odległości w razie potrzeby podyktowanej sytuacją. W okresie letnim 1960 roku z Wytwni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik do SELR WOP przyleciały kolejne śmigłowce SM-1 (dwa 22 czerwca o numerach fabrycznych S1A04029 i S115014 oraz jeden 6 sierpnia o numerze fabrycznym S115015) (Mikołajczyk 2008: 83). Ze względu na skrajne położenie na wybrzeżu lotniska w Szczecinie Dąbiu w stosunku do granicy morskiej w 1961 roku eskadrę przeniesiono na lotnisko Wicko Morskie. 3. Przeniesienie eskadry na lotnisko Wicko Morskie W związku z trudnymi warunkami zakwaterowania Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP w Wicku Morskim po całkowitym przeniesieniu ze Szczecina Dąbia dokonano rozbicia eskadry na poszczegne klucze. Dla zapewnienie niezbędnych warunk pododdziałom, na podstawie rozkaz dowcy WOP nr pf-59 z 27.05.1961 roku i nr pf-62 z 6.06.1961 roku dokonano następujących przesunięć: – rozformowano strażnicę Jarosławiec w batalionie Koszalin, przeznaczając zwolnione pomieszczenia na potrzeby SELR, – rozformowano strażnice Dziwn w batalionie Trzebiat, przeznaczając zwolnione pomieszczenia na zakwaterowanie klucza śmigłowc SELR. W kolejnym roku na podstawie rozkazu dowcy WOP nr O19/WOP z 27.07.1961 roku nastąpiły zmiany dyslokacji poszczegnych eskadr 7 Kronika BB WOP, s. 100 (rozkaz dowcy WOP nr pf-83 z 4.06.1960 roku). 8 Kronika BB WOP, s. 100. lotniczych Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP. Ich celem była poprawa skuteczności działań lotniczych przez przeniesienie lotnisk bazowania w bezpośrednie sąsiedztwo z ochranianym wybrzeżem morskim. Sztab z jednym kluczem samolot przeniesiono, 1.03.1962 roku, do nowego miejsca bazowania na lotnisko polowe w Wicku Morskim. Siedziba eskadry wymagała gruntownego remontu. Obiekty lotniska, łącznie z budynkami koszarowymi i gospodarczymi, były w nienajlepszym stanie technicznym. Na skutek znacznego zużycia pozostawały opuszczone. Budynki były typu barakowego, konstrukcji drewnianej, zbudowane w 1946 roku. Przy dużym nakładzie finansowym odnowiono je i przeznaczono do zlokalizowania eskadry na tym terenie. Pomimo przeprowadzonego remontu i adaptacji obiekty te nadal traktowano jako prowizoryczne. W następnych latach zamierzano kompleksowo rozwiązać kwestie inwestycji w eskadrze9. Istotnym argumentem za przebazowaniem i wykorzystaniem lotniska w Wicku Morskim jako bazy ze sztabem były dwa pasy startowe, w dobrym stanie, o długości 1200 m i 900 m oraz szerokości 50 m. Ich istotnym atutem było pobliskie jezioro, kte w pźniejszym czasie mogło stanowić akwen wodny do wykonywania operacji startu i lądowania wodnosamolot. Jednocześnie eskadrę całkowicie pod- Ryc. 5. Kmdr ppor. pil. Ryszard Mierzwiński (źrło: ze zbiorw Z. Dobużyńskiego) 9 AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 114, notatka służbowa dowcy MBOP z 5.07.1969 roku, s. 7. porządkowano Dowztwu Bałtyckiej Brygady WOP. Drugi klucz śmigłowcw SM-1 znalazł swoje miejsce dyslokacji w Gdańsku Wrzeszczu i został operacyjnie podporządkowany Dowztwu Kaszubskiej Brygady WOP. Klucz Jak-12 ulokowano na lotnisku w Darłowie. Klucz SM-1 stacjonujący w Dziwnowie podporządkowano operacyjne Dowdztwu Pomorskiej Brygady WOP. Jesienią 1962 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dowcy SELR WOP. Dotychczasowy dowca kpt. pil. Jerzy Godlewski przekazał obowiązki kmdr ppor. pil. Ryszardowi Mierzwińskiemu (Ryc. 5), dotychczasowemu dowcy 2. Eskadry 66. Lotniczego Pułku Szkolnego w Tomaszowie Mazowieckim (Mikołajczyk 2008: 83). Po trzech latach działalności eskadry, w wyniku realizacji wniosk wynikających z kontroli Komisji Inspektoratu Lotnictwa, nastąpiła zmiana organizacyjna mająca na celu poprawę funkcjonowania eskadry, w tym m.in.: bardziej racjonalne wykorzystanie sprzętu bojowego, zapewnienie poprawy poziomu szkolenia personelw latającego i technicznego oraz zwiększenie dyscypliny bezpieczeństwa lot. Jednocześnie wprowadzono nową organizację SELR WOP. Powstały (Bieniecki 2007: 114): – dwa klucze dalekiego rozpoznania: samoloty Li-2, An-2, An-2M i klucz śmigłowc SM-1, stacjonujące w Wicku Morskim, całkowicie podporządkowane 15. BB WOP w Koszalinie, – klucz bliskiego rozpoznania: samoloty Jak-12, kte bazowały na lotnisku w Gdańsku Wrzeszczu, podporządkowane operacyjnie dowcy 16. KB WOP. Dwa samoloty Li-2 podczas bazowania w Wicku Morskim sporadycznie wykorzystywano do cel operacyjnych ze względu na duża masę. Najczęściej służyły jako samoloty do cel turystycznych, do przewożenia ważnych osobistości. Pilotem obsługującym Li-2 był por. pil. Tadeusz Dobrzycki (Ryc. 6 i Ryc. 7)10. 10 Por. pil. Tadeusz Dobrzycki urodził się 2.05.1928 roku w miejscowości Golanki (pow. łomżyński). W 1949 roku wstąpił na ochotnika do zasadniczej służby wojskowej do artylerii. Po płtorarocznej służbie i trzykrotnej prośbie o przeniesienie wstąpił do Szkoły Orląt. W 1952 roku skończył przyspieszone szkolenie podyktowane wojną w Korei i możliwością uczestnictwa w niej. Po promocji skierowany został do 40. Pułku Lotnictwa Myślistwa Bombowego w Mierzęcicach, a od stycznia 1953 roku wraz z pułkiem przeniesiony do Świdwina. W świdwińskim pułku latał na Jak-23 oraz Lim-5. W 1958 lub 1959 roku uległ wypadkowi podczas lądowania, gdy nie otworzyło się podwozie w samolocie. Ze względu na stan zdrowia przestał latać na samolotach odrzutowych. Przenisł się do SELR w Szczecin Dąbiu, gdzie latał na An-12. W kwietniu 1961 roku został przeniesiony do Wicka Morskiego. Początkowo mieszkał w pomieszczeniach po rozwiązanej strażnicy w Jarosławcu, by po trzech miesiącach otrzymać mieszkanie w Darłowie. Wraz z rozwiązaniem SELR w Wicku Morskim przeszedł na emeryturę. Zmarł 6.04.2018 roku (opracowanie na podstawie relacji syna Waldemara Dobrzyckiego w posiadaniu autora). Ryc. 6. Por. pil. Tadeusz Dobrzycki za sterami An-2 (źrdło: ze zbior Z. Dobużyńskiego) Ryc. 7. Samolot Li-2 – przygotowania do lotu w hangarze w Wicku Morskim (źrło: ze zbior autora) Jednocześnie w nowych strukturach etatowych, zgodnie z poleceniem dowcy WOP, nakazano uwzględnić następujące stanowiska (Bieniecki 2007: 114): – zespł kierowania lotami, – pomocnik szefa sztabu ds. operacyjno-szkoleniowych, lekarz i sekretarz POP, – zespł konserwacji lotniska oraz niezbędną liczbę obsługi technicznej sprzętu pozostającego w eksploatacji i konserwacji. W kwietniu 1963 roku nastąpiła dostawa śmigłowc SM-2 (Ryc. 8). Ryc. 8. Śmigłowiec SM-2 (źrło: http://www.magnum-x.pl/) Kolejną zmianą w tym okresie było planowane na jesieni dostarczenie do eskadry nowych samolot An-2 w wersji morskiej, zaprojektowanych i wyprodukowanych w WSK PZL Mielec jako An-2M11. Od wersji podsta 11 An-2M (oznaczenie NATO Colt) – samolot wielozadaniowy zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Olega Antonowa. An-2 (przez polskich pilot nazywany często „Antek”) jest największym produkowanym seryjnie jednosilnikowym dwupłatowcem na świecie. Przez długi czas dzierżył także tytuł najdłużej produkowanego samolotu świata (obecnie rekord ten należy do samolotu Lockheed C-130 Hercules). Ze względu na niezawodność, prostą konstrukcję i obsługę, łatwość pilotażu i konstrukcję dwupłatowca nazywany był czasem „kukuruźnikiem” – po słynnym samolocie Po-2 z okresu II wojny światowej. Należy podkreślić, że konstrukcyjnie An-2 jest zupełnie odmiennym samolotem niż Po-2, rnież w sensie wielkości samolotu, masy startowej i mocy zastosowanego silnika rżnice są zasadnicze. Załogę An-2 stanowią dwie osoby. Dane techniczne: rozpiętość – 18,18 m, długość – 13,1 m, wysokość – 6,5 m, powierzchnia nośna – 71,52 m2, masa własna – 3690 kg, masa użyteczna – 1560 kg, masa całkowita – 5250 kg, prędkość maks. – 229 km/h, prędkość przelotu – 180 km/h, prędkość min. – 92 m/s, wznoszenie – 3,5 m/s, pułap 4300 m, zasięg 800 km (Mikołajczyk 2008: 84; http://www.samolotypolskie.pl/samoloty/2344/126/pzl-an-2 [dostęp: 27.06.2023]. Polską konstrukcję An-2M (wersja rosyjska An-2W) opracowali konstruktorzy w WSK PZL-Mielec na podstawie materiałw radzieckich, została oblatana 29 sierpnia 1962 roku. Nie było kłopot z konstrukcją płatowca, ale problemy wynikły przy projektowaniu pływak. Ostatecznie zdecydowano się na wykorzystanie sprawdzonych, starych konstrukcji pływak niemieckich, kte okazały się najlepszym rozwiązaniem. W pornaniu z wersja zasadniczą An-2M (An-2W) rżnił się kilkoma szczegłami konstrukcyjnymi, m.in.: sposobem mocowania pływak (dodano dwa tylne węzły moco wowej rżniły się sposobem mocowania pływak i zastosowaniem śmigła rewersowego. Przewz samolotw odbywał się na specjalnym wku, kty umożliwiał też wodowanie (Ryc. 9). Pierwsze dwa wodnosamoloty (o numerach fabrycznych 1G3635 i 1G3636 oraz numerach taktycznych odpowiednio „635” i „636”) przetransportowano z Zakład Lotniczych w Mielcu do eskadry 4.10.1963 roku. Dodatkowo WSK PZL-Mielec dostarczył kilka zapasowych pływakw. Dopiero po przylocie z podwoziem kołowym pływaki zostały zamontowane i dostosowane do start oraz lądowań na akwenach wodnych, przy zakazie eksploatacji na otwartych wodach Morza Bałtyckiego (Ryc. 10). Taki zakaz obowiązywał także wersję opracowaną w ZSRR (An-2W). Istotne jest, że w przypadku podwozia kołowego w Jak-12 były one zamontowane na amortyzatorach. W Jak-12M pływaki przymocowano na sztywno, bez amortyzacji. W czasie lądowania na wodzie zalecano, by tafla wody była sfalowana. W przypadku flauty12 trudno określić wysokość samolotu w stosunku do lustra wody (7 m, a na-stępnie 1 m) przy lądowaniu13. Ryc. 9. Slipowanie samolotu An-2M (źrdło: ze zbior Z. Dobużyńskiego) wania z zastrzałami), zastosowano śmigło rewersowe typu W-514 D9, uchwyty i stopnie wejściowe przesunięto do przodu, w kadłubie zamontowano dodatkowo mechaniczną instalację linkową do kierowania sterami pływak, kte zapewniały 104% zapasu pływalności i składały się z 12 oddzielnych kom wodoszczelnych każdy. Do transportu samolotu na lądzie i wodowania zastosowano specjalny wek kołowy składający się z czterech kł przednich (po dwa koła na każdy pływak) i dwh tylnych. 12 Flauta (sztil, cisza morska) – określenie żeglarskie oznaczające brak wiatru. Pogoda bezwietrzna, prędkość wiatru 0,2 m/s (< 1 km/h), 0° w skali Beauforta), lustrzana tafla wody (https://pl.wikipedia.org/wiki/Flauta [dostęp: 29.06.2023]). 13 Informacja od Zbigniewa Dobużyńskiego. nictwa rozpoznawczego WOP An-2M (źrdło: Kronika BB WOP, s. 129) Na pierwszym planie w motorwce kmdr por. Ryszard Mierzwiński, dowca SELR w Wicku Morskim. Pierwszym pilotem przeszkolonym na wodnosamolocie był kpt. pil. Jerzy Godlewski, w przeszłości pilot sportowy, następnie myśliwski i w końcu doświadczony instruktor wodnosamolotw (Mikołajczyk 2008: 84). Oprz planowanej dostawy wodnosamolot do SELR WOP, 23.04. 1963 roku do eskadry trafiły kolejne nowe, ulepszone wersje śmigłowcw – SM-2 o numerach fabrycznych: S204020 i S204027 (Mikołajczyk 2008: 84). W marcu 1963 roku załoga śmigłowca SM-1 w składzie por. pil. Wilhelm Głowa i kpt. naw. Bronisław Kwiatkowski wykonała prekursorską wczas operację użycia śmigłowca w roli latającego dźwigu. Działania polegały na umieszczeniu na 60-metrowej wieży zamku w Człuchowie 700-kilogramowej parabolicznej anteny telewizyjnej (Ryc. 11). W trakcie akcji o kryptonimie „Parabola”, przy sprzyjających warunkach meteorologicznych, na wieży zamku umieszczono 4-częściowe elementy anteny TV (rama montażowa, podstawa, prostownik i antena paraboliczna). Akcją trwającą 1,5 godziny drogą radiową dowodził kmdr ppor. pil. Ryszard Mierzwiński. Było to pierwsze w Polsce użycie śmigłowca jako latającego dźwigu (Mikołajczyk 2008: 84). Po rocznym funkcjonowaniu rozkazem dowcy WOP nr 0120 z 17 lipca 1963 roku klucz śmigłowc stacjonujących w Dziwnowie przeniesiono do Wicka Morskiego14. 14 Kronika BB WOP, cz. 1, s. 129. Z chwilą przejęcia eskadry przez Bałtycką Brygadę WOP była ona w ciągłym stadium organizacyjnym. Głne trudności wynikały z braku pomieszczeń na kancelarię sztabu, rozlokowanie pododdział, magazyn na sprzęt oraz mieszkania dla oficer i podoficer zawodowych oraz ich rodzin. Organizacja ochrony granicy przy udziale nowo powstałej jednostki lotniczej spowodowała wprowadzenie metod wykorzystywanych w służbie lotnictwa rozpoznawczego15. Kadrę Dowztwa SELR WOP w Wicku Morskim w roku 1964 tworzyli (Ryc. 12): 1) kmdr ppor. pil. Ryszard Mierzwiński (dowca), 2) kmdr ppor. mgr. Czesław Dudek (zastępca dowdcy ds. politycznych), 3) mjr Jerzy Kowalski (zastępca dowcy SELR ds. liniowych), 4) kpt. pil. Zbigniew Dobużyński (Szef sztabu), 5) kpt. pil. Jerzy Godlewski (pomocnik dowdcy ds. nawigacji), 6) kpt. Adam Woźniak (pomocnik dowdcy ds. eksploatacji), 7) kmdr ppor. Jzef Knapiński (kwatermistrz), 8) kpt. Eugeniusz Kołodziejski (sekretarz KP POP). 15 Kronika BB WOP, cz. 1, s. 129. 1 2 3 4 5 6 7 8 W połowie 1965 roku nastąpiła zmiana podporządkowania jednostek WOP, a tym samym samodzielnej eskadry. Zostały one z 1.07.1965 roku przekazane pod nadzr Ministerstwa Obrony Narodowej, początkowo jedynie operacyjnie, a od 1.01.1966 roku rnież pod względem gospodarczym (logistycznym). Od tego czasu SELR WOP była w strukturach MON i podległa bezpośrednio Dowztwu 15. Bałtyckiej Brygady WOP w Koszalinie. Jednocześnie ze zmianą podległości, eskadra otrzymała dwa nowe samoloty An-2 o numerach fabrycznych: 1G6611 i 1G6612) i numerach taktycznych odpowiednio: „611” i „612”. Oba egzemplarze wykonano w wersji morskiej, ale bez pływakw, jedynie z podwoziem kołowym (Mikołajczyk 2008: 84). Struktura organizacyjna SELR WOP w sierpniu 1965 roku była następująca16: – sztab, – sekcja polityczna, – kwatermistrzostwo, – sekcja samochodowa, – dwa klucze w Wicku Morskim, – klucz w Gdańsku. Nowe podporządkowanie w 1966 roku wymusiło zmiany strukturalne na najwyższym szczeblu. Rozformowano Szefostwo Służby Morskiej i z nadmorskich brygad WOP wydzielono Zespł Okręt. Na mocy porozumienia z Dowztwem Marynarki Wojennej Szef WOP powołał 30 marca 1966 roku, opartą na rozformowanym Szefostwie Służby Morskiej, 6. Brygadę Okręt Pogranicza z siedzibą w Gdańsku. Stała się ona kolejnym członem 6. Brygady Okrętw Pogranicza, ktremu podporządkowano byłą SELR WOP, przeprowadzającą loty z lotnisk w Wicku Morskim i Gdańsku Wrzeszczu. W wyniku reorganizacji struktur oraz operacyjnego wykorzystania ujęte to zostało w rozkazie Głnego Inspektora Obrony Terytorialnej Kraju nr 2/GIOT z 23 stycznia 1967 roku. Dowztwo SELR WOP nie uległo zmianie. Eskadrę tworzyło 266 os, w tym: 42 oficerw, 25 podoficerw zawodowych, 6 podoficerw nadterminowych, 7 podoficer służby zasadniczej oraz 185 marynarzy. Personel latający stanowiło 21 pilot i nawigator (Mikołajczyk 2008: 84). Jedną z kontrowersyjnych inicjatyw podjętych w tym czasie przez Dowdztwo 6. Brygady Okręt Pogranicza było rozpoczęcie pr patrolowania i obserwacji w przybrzeżnych z wykorzystaniem bomb oświetlających. Miały one być użyte do zapobiegania domniemanej pene 16 ASG, Akta Wydziału Organizacyjno-Ewidencyjnego Szefostwa WOP, sygn. nr 1836, t. 6, Schemat organizacyjny WOP z 7.08.1965 roku. tracji polskiego wybrzeża przez miniaturowe łodzie podwodne państw zachodnich17. Głny Inspektor Obrony Terytorialnej Kraju rozkazem nr 2/GIOT z 23.01.1967 roku nakazał w dniach 22–27.02.1967 roku dokonać komisyjnego przekazania SELR WOP z 15. BB WOP w Koszalinie do 6. Brygady Okręt Pogranicza w Gdańsku (BOP)18. W skład Dowztwa w tym czasie wchodziły następujące osoby funkcyjne: – kmdr ppor. pil. Ryszard Mierzwiński (dowca), – kmdr ppor. Czesław Dudek (zastępca dowdcy ds. politycznych), – kpt. pil. Zbigniew Dobużyński (Szef sztabu)19. 17 „[…] inż. eskadry kpt. Adam Woźniak zaproponował wykonanie specjalnego urządzenia, umożliwiającego zrzut bomb oświetlających z pokładu samolotu An-2. Jego pomysł polegał na wykonaniu odpowiedniego wyrzutnika w postaci cylindra, nieco większej średnicy od korpusu bomby, w ktym umieszczono bombę. Sam zrzut następowałby po wyciagnięciu specjalnej zawleczki podtrzymującej korpus bomby. Całe to urządzenie montowano w luku podłogowym przeznaczonym do zamontowania lotniczego aparatu fotograficznego. Po przeprowadzeniu udanych pr naziemnych zaplanowano praktyczne pry w powietrzu podczas lot nocnych. Pry zamierzano przeprowadzić w rejonie poligonu morskiego Ustka. W określonym terminie, w pźnych godzinach wieczornych, do skonstruowanego wyrzutnika załadowano bombę oświetlającą typu SAB-100 i samolot pilotowany przez załogę w składzie kmdr ppor. pil. Ryszard Mierzwiński i kmdr ppor. Jerzy Kowalski wystartował, obierając kurs w nakazany rejon. Na pokładzie znajdowali się obserwatorzy tego eksperymentu. Po około 30 minutach lotu osiągnięto rejon i nakazaną wysokość zrzutu 3000 m. Zgodnie z planem nawiązano łączność z okrętem patrolowym, ktry miał obserwować tę ciekawie zapowiadającą się prę. Gdy dowdca załogi znalazł się nad okrętem, wydano komendę na zrzut bomby. Technik wykonał czynności natychmiast i po kilkunastu sekundach wszyscy zostali oślepieni wielkim blaskiem. Tymczasem zawieszona bomba na spadochronie opadała z prędkością około 4 m/s, wydzielała promieniowanie świetlne o natężeniu 5 mil kandeli. Efekt był olbrzymi, jednak tak duże natężenie światła uniemożliwiło wręcz jakąkolwiek obserwację wzrokową. Z relacji pilota wynikało, iż nie widział on nawet linii brzegowej, nie miąc już o małych rozmiar chrapach miniaturowych okręt podwodnych. Eksperyment się powił, lecz efekt był znikomy. I wkrtce zaniechano dalszych pr” (Mikołajczyk 2008: 84). 18 AMW, t. 55, Protokł przyjęcia-przekazania SELR WOP z lutego 1967 roku (Bieniecki 2007: 117). 19 Por. pil. Zbigniew Dobużyński urodził się 13.07.1931 roku w Wilnie. W 11.11.1951 roku powołany został do zasadniczej służby wojskowej i skierowany do pułku artylerii haubic w Chełmie. Na własną prośbę 28.03.1952 roku został przeniesiony do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie i zakwalifikowany do grupy szkoleniowej o profilu lotnictwa szturmowego. Po promocji otrzymał przydział do 48. Pułku Lotnictwa Szturmowego w Inowrocławiu, gdzie odbył szkolenie na samolotach Ił-10. W 1956 roku został przeniesiony do 4. Pułku Lotnictwa Szturmowego „Krak” w Bydgoszczy, gdzie odbył kolejne szkolenie na samolotach odrzutowych Mig-15 (Lim-1, a następnie Lim-2), skąd latem 1957 roku otrzymał kolejne przeniesienie do Goleniowa. Na samolotach odrzutowych latał do końca 1959 roku. Ze względu na stan zdrowia w 1960 roku został przeniesiony do Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP w Szczecin Dąbiu, a od 1961 roku do Wicka Morskiego na stanowisko Etatowy aparat polityczno-partyjny eskadry tworzyli: zastępca dowdcy ds. politycznych, instruktor polityczny, sekretarz podstawowej organizacji partyjnej i kierownik klubu (etat podoficerski) (Bieniecki 2007: 117). Mając na celu usprawnienie wykonywania zadań lotniczych w ochronie morskiej granicy państwa podporządkowano eskadrę zastępcy szefa Dowztwa WOP ds. lotniczych i morskich kmdr por. pil. Sławomirowi Kapelusznikowi. Tym samym ustalono, że szkolenie specjalist na potrzeby eskadry prowadzić będą ośrodki szkolenia wojsk lotniczych, a zaopatrzenie materiałowe, ognowojskowe oraz w zakresie wszystkich rodzaj uzbrojenia i sprzętu technicznego morskiego i lotniczego odpowiednie szefostwa i służby MW20. W wodowanie wodnosamolotu zaangażowana była załoga oraz personel pomocniczy z wykorzystaniem slipu na nabrzeżu jeziora (Ryc. 13). Zadanie bardzo trudne, tym bardziej że masa własna An-2M wynosiła 3690 kg i przy wodowaniu zaangażowanych było od 15 do 20 żołnierzy. Zmiana nazwy 6. Brygady Okręt Pogranicza na Morską Brygadę Okręt Pogranicza nastąpiła 15.04.1967 roku, z jednoczesną zmianą nazw poszczegnych dywizjon okręt pogranicza. Zlikwidowano obowiązującą numerację i wprowadzono nazwy regionalne, przykładowo 30. Dywizjon Okręt Pogranicza otrzymał nazwę Pomorski Dywizjon Okręt Pogranicza. W pierwszej połowie 1967 roku do podstawowych form działalności zał samolot i śmigłowc SELR WOP zaliczano: – rozpoznanie wzrokowe ruchu jednostek pływających, – naprowadzanie okrętw patrolowych WOP na wykryte cele, – loty patrolowo-rozpoznawcze mające na celu sprawdzenie określonego akwenu morza lub okręt21, – interwencyjne loty poszukiwawczo-ratownicze (Mikołajczyk 2008: 86). pomocnika szefa sztabu eskadry ds. operacyjno-szkoleniowych. Od 1961 roku pełnił obowiązki szefa sztabu eskadry z prawem wykonywania lot na samolotach tłokowych An-2. W eskadrze przeszkolił się na samoloty Jak-12, następnie Jak-12 M, a w 1965 roku na wodnosamoloty An-2M. W 1961 roku awansowany na stopień kapitana, a w 1968 roku na stopień kmdr ppor. Z chwilą rozwiązania jednostki w Wicku Morskim z 31.12.1969 roku kmdr ppor. pil. Z. Dobużyński zakończył wykonywanie lot w lotnictwie wojskowym. Z 1.01.1970 roku rozpoczął służbę w 28. Eskadrze Ratownictwa Morskiego i Zwalczania Okrętw Podwodnych Marynarki Wojennej w Darłowie na stanowisku szefa sztabu jednostki. Funkcję tę pełnił do końca 1978 roku. Do 11.10.1983 roku służył w 24. Składnicy Uzbrojenia MW w Darłowie. Po 33 latach służby wojskowej przeszedł na emeryturę. W 1981 roku został awansowany do stopnia kmdr. por. MW (Majewski 2013: 288–290). 20 AWW, t. 38, Rozkaz Głnego Inspektora Obrony Terytorialnej Kraju nr 2/GIOT z 23.01.1967 roku, s. 1–2. 21 AMW, t. 56, Sprawozdanie płroczne dowdcy ELR WOP kmdr. ppor. pil. R. Mierz-wińskiego z wyszkolenia bojowego eskadry, s. 1–2. Powyższe zadania realizowano przy użyciu samolotw An-2 i śmigłowc SM-1, ktych bazy znajdowały się na lotniskach w Wicku Morskim i Gdańsku Wrzeszczu. Zadanie z 6.04.1967 roku można potraktować jako przykładowe. Na polecenie oficera operacyjnego Szefostwa Lotnictwa MW na samolocie typu An-2 wystartował z lotniska w Wicku Morskim, 6.04.1967 roku, kpt. Bazyli Jewdokin. Jego zadanie polegało na poszukiwaniu trałowca bandery duńskiej w rejonie od Łeby do Jarosławca, 20 Mm w głąb morza. Po 10 min lotu rozpoznano poszukiwany okręt, o czym zameldowano służbie dyżurnej, a działania zakończono22. Powyższy rodzaj działania realizowano na mocy specjalnej instrukcji, zgodnie z ktą do śledzenia okręt NATO wykorzystywano w zasadzie okręty dyżurne lub grupy bojowe i samoloty MW oraz okręty i samoloty MBOP23. Z dniem 1.06.1967 roku dla SELR WOP wprowadzono nowy etat (nr 6/492). W czasie czterech miesięcy, to jest do 30.09.1967 roku, SELR WOP miała zostać przeformowana z etatu (nr 349/4) na Eskadrę Lotnictwa Rozpoznawczego WOP i pozbawiona samodzielności; przy stanie osobowym 294 żołnierzy i 10 pracownik cywilnych (etat nr 6/492). Dow- 22 AMW, t. 43, Sprawozdanie operacyjne 6. Brygady Okręt Pogranicza za kwiecień 1967 roku, s. 1–5. 23 AMW, t. 38, Instrukcja o prowadzeniu śledzenia okręt NATO z 30.06.1967 roku, s. 1. cy poszczegnych jednostek organizacyjnych przekazywali eskadrze zadania bezpośrednio. Głnymi zleceniodawcami były: 12. 15. i 16. Brygada WOP, Morska Brygada Okręt Pogranicza, Szefostwo WOP, Dowztwo Marynarki Wojennej. Nie zmieniło to istotnie określonego obszaru zadaniowego eskadry. Poszczegni dysponenci otrzymali limity godzin nalotu z zachowaniem priorytet nalot operacyjnych. W dalszej kolejności realizowane były zadania szkoleniowe i usługowe. Miejsce postoju eskadry pozostało w Wicku Morskim24. Do zasadniczych obowiązk eskadry WOP nadal należało wykonywanie zadań operacyjnych związanych z ochroną granicy morskiej. Jednocześnie celem maksymalnego skrenia czasu przekazywania zadań przeprowadzania doraźnych lot operacyjnych, wynikających z aktualnej sytuacji, dowcy 12. PB WOP i 15. BB WOP (odpowiednio w Szczecinie i Koszalinie) otrzymali polecenie przekazywania ich bezpośrednio do sztabu eskadry25. Za spektakularny sukces eskadry uznaje się przeprowadzenie akcji polegającej na zatrzymaniu na polskich wodach terytorialnych siedmiu kutr bandery niemieckiej podczas nielegalnego połowu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że po zatrzymaniu pilot śmigłowca zmusił całą grupę kutrw do wejścia do portu. Niewątpliwie poza wykazaniem się wysokimi umiejętnościami sukces tego zdarzenia wiązał się z nieświadomości niemieckich szypr braku środkw przymusu bez-pośredniego i środk ogniowych na pokładach polskiego śmigłowca. Poza lotami w ochronie morskiej granicy państwowej eskadra realizowała rżnorodne zadania o charakterze ratowniczo-ewakuacyjnym, co było skutkiem braku innych środk ratowniczych na polskim wybrzeżu z takimi możliwościami. 4. Problemy kadrowe Dowca MBOP w piśmie z 17.02.1968 roku informował Szefa WOP gen. bryg. Mieczysława Dębickiego o braku pilot i kierowc w ELR WOP. Ze względu na niedobory personelu sprzęt znajdujący się na wyposażeniu pododdziału wykorzystywano w ograniczonym zakresie. W tym czasie zamiast czterech śmigłowc (SM-1) gotowość bojową mgł osiągnąć tylko jeden (na pozostałe nie było etatowych pilot). Do obsługi samolot (An-2) brakowało ogłem trzech pilot26. 24 AMW, t. 38, Zarządzenie Szefa WOP nr 55/WOP z 10.07.1967 roku, s. 1–2. 25 AMW, t. 38, Zarządzenie Szefa WOP nr 85/WOP z 30.10.1967 roku, s. 1–2. 26 AMW, t. 79, Pismo dowdcy MBOP do Szefa WOP z 17.02.1968 roku. Ten stan rzeczy potwierdziła komisja kontrolująca eskadrę 1.03.1968 roku. Podczas kontroli alarmu bojowego w ELR WOP stwierdzono, że na cztery samoloty An-2 sprawny był tylko jeden, a dwa śmigłowce (bez klucza w Gdańsku) stały w konserwacji ze względu na brak etatowych obsad. Do koszar po ogłoszeniu alarmu przybyło 78% kadry. Załoga dyżurna (zgodnie z gotowością nr 3) przebywała w swoich domach w Darłowie, jednak gotowość do lotu osiągnęła dopiero po dwch godzinach (zamiast po godzinie)27. W 1968 roku nastał okres kryzysu eskadry. Odczuwano braki kadrowe w szczegności wśr zał samolot An-2 i śmigłowc, podobnie w zakresie gotowości sprzętu i jego sprawności. Jesienią, podczas wodowania na Zatoce Gdańskiej, awarii uległ An-2M. Załoga wydostała się z podtopionego samolotu bez najmniejszych problem i uszczerbku na zdrowiu. Pomimo niewielkich uszkodzeń wynikających z lądowania na wodzie, w trakcie akcji wydobycia z wody, uległ on całkowitemu zniszczeniu. Podobny przypadek miał miejsce na jeziorze Wicko. Podczas lądowania nie wytrzymały obciążenia, odmiły posłuszeństwa zastrzały i golenie podtrzymujące pływaki i samolot pływakami oparł się na płytkim w tym miejscu dnie jeziora. Samolot po wodowaniu spoczął kadłubem o pływaki i w takiej pozycji udało się go doholować do przystani i przetransportować do hangaru, gdzie został naprawiony przez eskadrową ekipę remontową. Mimo wspomnianych przeciwności rok 1968 zamknięto imponującym jak na czesne warunki, rnież sprzętowe, osiągnięciem: nalot – 728 godz. i 17 min, z czego 215 godz. to 112 lot operacyjnych, 108 godz. – 208 lot usługowych oraz 404 godz. wykorzystane w ramach 778 lot szkoleniowych. Na stanie ELR WOP oprz samolot i śmigłowcw były jednostki pływające (motorki w dwh wersjach, mniejszej typu ślizgacz) przeznaczone do generowania fal na jeziorze Wicko, aby umożliwić załogom wodnosamolot prawidłową ocenę wysokości do lądowania (por. wyżej). Drugąłź motorową M-57 wykorzystywano do holowania wodnosamolot (Mikołajczyk 2008: 88). Dalsze problemy kadrowe eskadry, sprzętowe oraz logistyczne stały się podstawą do zastanowienia się nad jej funkcjonowaniem w czesnym kształcie. Kolejna inspekcja jednostki wykazała realizacje zadań na poziomie 50–60% (plan nalot wykonano w 59%, a ćwiczeń w 57%). Spowodowało to powstanie projektu reorganizacji polegającej na połączeniu eskadry z 28. Eskadrą Ratowniczą Marynarki Wojennej w Darłowie. 27 AMW, t. 79, Notatka służbowa z przeprowadzonej kontroli gotowości bojowej ELRWOP, s. 1–5. 5. Przeniesienie eskadry z Wicka Morskiego do Darłowa Na początku lipca 1969 roku podczas narady w Dowztwie Marynarki Wojennej zrodził się pomysł przeniesienia ELR WOP z Wicka Morskiego28 do Darłowa i utworzenia pułku lotniczego przez połączenie z Eskadrą Ratowniczą MW. Za takim rozwiązaniem przemawiał przede wszystkim czynnik ekonomiczny związany z logistyką. Sytuacja w garnizonie Wicko była w trudna, ponieważ niemal cała infrastruktura wymagała olbrzymich i natychmiastowych nakład. Kadra mieszkała w złych warunkach oraz była dowożona z sąsiednich garnizon. Brak odpowiedniej rampy kolejowej w spos znaczący podrożał oraz komplikował transport materiał i środk. W tym czasie na stanie ELR WOP było osiem samolot, trzy śmigłowce, 47 pojazd mechanicznych rżnych typ oraz dwie łodzie motorowe (Mikołajczyk 2008: 89). Realizacja pomysłu nastąpiła we wrześniu 1970 roku. Zgodnie z za-rządzeniem Szefa Sztabu Generalnego WP (nr 92/Org.) z 14.09.1970 roku, zarządzeniem Szefa Inspektoratu Obrony Terytorialnej (IOT) (nr 173/Org.) z 28.10.1970 roku oraz zarządzeniem Szefa WOP (nr 54/WOP) z 27.10.1970 roku ELR WOP w Wicku Morskim rozwiązano (do dnia 3.12.1970 roku). Jednocześnie zarządzeniem Szefa IOT (nr 0173/Org.) nakazano podporządkowanie jej pod względem wykorzystania operacyjnego Szefowi WOP Klucz Samolot Rozpoznawczych WOP (KSR WOP), zorganizowanemu w składzie 28. Eskadry Ratowniczej Marynarki Wo 28 AMW, t. 116, Notatka służbowa dowdcy MBOP z 5.07.1969 roku, s. 1–7. „Lotnisko Wicko Morskie było obiektem poniemieckim. Znajdowało się około 2,5 km na wschd od Jarosławca i około 16 km na zach od Ustki. Położone na obszarze wyżynnym wśrd masywu leśnego, między morzem a jeziorem Wicko. Zasadniczo nie było używane z wyjątkiem nielicznych przypadk, kiedy lądowały na nim samoloty wojskowe. Lotnisko miało trzy betonowe pasy startowe umożliwiające start i lądowanie samolot w sześciu dowolnych kierunkach, w zależności od kierunku wiatru. Pasy te miały następujące długości: 1200 m, 900 m, 800 m. Były połączone pasami manipulacyjnymi, kte pozwalały na dowolne kołowanie samolot. Istniały także trasy betonowe do jeziora umożliwiające wy-ciągnięcie z wody samolot przystosowanych do wodowania (na specjalnych wkach). Oceniano, że pasy startowe były w stanie dobrym, ale wymagały konserwacji, zwłaszcza na stykach płyt betonowych. Trawiasty teren między pasami wymagał uporządkowania. Na podejściu do lotniska nie było żadnych przeszk. Bezpośrednio przy lotnisku znajdował się dużych rozmiar hangar lotniczy o konstrukcji drewnianej z betonową płytą wybiegową. Hangar wymagał konserwacji. Mł pomieścić około 60 samolotw. Przy hangarze znajdował się tej samej wysokości jednopiętrowy budynek murowany (na planie płkola). Jego przybudwka, w znacznej części oszklona, zwrona frontem na lotnisko, była przeznaczona na stanowisko dowodzenia eskadry, służby ruchu, służby dyżurnej oraz centrum radiowego” (Goryński 1998: 30). jennej bazującej w Darłowie. Czynność tę zlecono zastępcy Szefa WOP ds. morskich – dowcy MBOP. Żołnierze służby zasadniczej z tej jednostki mieli przejść do jednostek wskazanych przez sztab MW, a kompleks koszarowy w Wicku Morskim miał być przekazany do Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Sprzęt lotniczy i wyposażenie lotniczo-techniczne rozformowanej eskadry przekazano zgodnie z wytycznymi do Dowztwa WL i Dowztwa MW (Bieniecki 2007: 128). Wraz z włączeniem lotnictwa WOP w struktury MW, zgodnie z „Zasadami operacyjnego wykorzystania KSR WOP 28. ER MW z 1970 r.”, stałym miejscem bazowania klucza było lotnisko w Darłowie, a czasowo lotnisko w Wicku Morskim29. Pod względem decyzyjności KSR WOP podlegało pod dowdcę Morskiej Brygady Okręt Pogranicza stacjonującej w Gdańsku Nowy Port. Na początku 1970 roku w skład dowdztwa eskadry wchodziły następujące osoby: 1) kmdr ppor. pil. Stefan Matysiak (dowca), 2) kmdr ppor. Tadeusz Grejman (zastępca dowdcy ds. politycznych), 3) kmdr ppor. pil. Zbigniew Dobużyński (Szef sztabu), 4) kmdr ppor. pil. Jerzy Kowalski (zastępca dowcy ds. liniowych), 5) kpt. Adam Woźniak (zastępca dowcy ds. inżynieryjnych)30, 6) kmdr ppor. Jzef Knapiński (zastępca dowdcy ds. zaopatrzenia). Na początku lat 70. XX wieku szef oddziału operacyjno-szkoleniowego Szefostwa WOP opracował projekt zasad operacyjnego wykorzystania Klucza Samolot Rozpoznawczych WOP, zorganizowanego w składzie 28. Eskadry Ratowniczej (ER) MW31 w Darłowie do zadań związanych z ochroną granicy morskiej (Ryc. 14)32. Zgodnie z zasadami zatwierdzonymi przez Szefa WOP i dowdcę MW operacyjne wykorzystanie klucza podporządkowano Szefowi WOP poprzez jego zastępcę ds. morskich (dowcę MBOP). Załogi KSR wykonywały zadania w ochronie granicy mor 29 ASG w Szczecinie, Akta Szefostwa WOP, sygn. nr 1841, t. 4, Zasady operacyjnego wykorzystania KSR WOP 28. ER MW z 1970 roku, s. 2–5. 30 AMW, t. 120, sygn. nr 3961/91, t. 6, Rozkaz dowcy MBOP nr 4 z 19.01.1970 roku w sprawie ukarania oficer Dowztwa ELRWOP, s. 1–4. 31 W tym czasie darłowska eskadra dysponowała dwoma kluczami ratowniczymi mającymi na wyposażeniu pięć SM-2 i cztery Mi-2, jeden klucz śmigłowc do zwalczania okręt podwodnych, cztery Mi-4ME i jeden Mi-4A oraz klucz samolot rozpoznawczych z trzema An-2. Klucz ten został operacyjnie podporządkowany Szefowi WOP (Mikołajczyk 2008: 89). 32 AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 170, Zarządzenie Szefa WOP nr 54/WOP z 27.10.1970 roku w sprawie rozformowania ELRWOP, s. 1–2; Rozkaz dowdcy MW nr 50/Org. z 26.10.1970 roku w sprawie rozformowania ELRWOP i przekazania Pomorskiemu Okręgowi Wojskowemu WAK nr 2, s. 1; sygn. nr 3961/91, t. 1, Rozkaz dowcy MBOP nr 90/Sztab. z 29.10.1970 roku w sprawie rozformowania ELR WOP. skiej państwa w ramach przydzielonego na ten cel limitu. Samoloty wykorzystywano do: – pełnienia dyżur w ochronie granic, – lot na rozpoznanie określonych akwen morza w celu wyjaśnienia sytuacji i zdarzeń tam zaistniałych, – planowych i alarmowych lot patrolowych w ochronie granicy morskiej oraz polskiej strefy rybołwstwa morskiego i szelfu kontynentalnego, – pościg (wspnie z okrętami MBOP) za jednostkami pływającymi,kte naruszyły lub nielegalnie przekroczyły granicę morską, – lot usługowych i pasażerskich, – lot ćwiczebnych i treningowych związanych z powyższymi zadaniami. Ze względu na brak odpowiednich warunk w Darłowie, stałym miejscem bazowania samolotw KSR było lotnisko w Darłku, a czasowym w Wicku Morskim33. Obiekt lotniskowy w Wicku Morskim w końcu 1970 roku przekazano do dyspozycji Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Dla bazujących tam samolotw uzyskano w tymczasowe użytkowanie hangary oraz kilka niezbędnych budynkw do obsługi i zabezpieczenia eksploatacji sprzętu. Jednocześnie wszystkie te budynki pozostały w dyspozycji 28. Eskadry Ratowniczej MW. Czas osiągnięcia pełnej gotowości bojowej do działań operacyjnych dla tego klucza określono na 1.04.1970 roku (Mikołajczyk 2008: 89). 33 AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 193, Zasady operacyjnego wykorzystania klucza samolot rozpoznawczych WOP 28. Eskadry Ratowniczej MW, s. 1–2. W okresie jesienno-zimowym 1970/1971 oceniano, że w ramach wspłdziałania sił w ochronie granicy morskiej w dość znacznym stopniu angażowano samoloty KSR WOP. Wykonały one 125 lot na zadania planowe i 12 lot alarmowych na ogną liczbę wylatanych 500 samolotogodzin34. Wykorzystanie KSR WOP z 28. ER MW przez MBOP na początku lat 70. ubiegłego wieku odbywało się na podstawie „Zasad operacyjnego wykorzystania Klucza Samolot Rozpoznawczych WOP w ochronie granicy morskiej” oraz opracowywanych wspnie z dowcą eskadry miesięcznych plan lot na rzecz WOP. W odniesieniu do potrzeb ochrony granicy morskiej liczbę lot tych samolot uznano za niewystarczającą. Decydowała o tym ograniczona liczba zał przeszkolonych w lotach nad morzem. Zwracano uwagę, że trudności te będą szczegnie odczuwalne w razie konieczności prowadzenia pościgu i poszukiwań nad morzem35. Podczas jednej z akcji granicznych 24.07.1971 roku, związanej z ujęciem sprawc porwania motorwki WOP t. KR-70, do bezpośrednich działań zaangażowano dwa samoloty i dwa śmigłowce oraz kilkunastu pilot i nawigator. W tych działaniach granicznych uczestniczyły następujące samoloty i śmigłowce: Samolot An-2 – nr 316 (start godz. 12.30, lądowanie godz. 17.25) z załogą: 1) I pilot – kpt. pil. Jef Kuczmarski, 2) II pilot – mł. chor. pil. Krzysztof Kułaga, 3) mech. pokładowy – bosm. Henryk Kudłacz, 4) radiotelegrafista – bosm. Jef Cieślak. Śmigłowiec Mi-4M – nr 2 (start godz. 13.35, lądowanie godz. 15.45) z załogą: 1) I pilot – kmdr ppor. pil. Alfred Podkański, 2) II pilot – mł. chor. pil. Stanisław Markowicz, 3) nawigator – kpt. nawig. Mieczysław Winiarczyk, 4) strzelcy – ppor. mar. Marian Gac, st. bosm. Ryszard Grzesiuk. Śmigłowiec Mi-4M – nr 7 (start godz. 14.30, lądowanie godz. 16.40) z załogą: 1) I pilot – kpt. pil. Roman Abraszek, 2) II pilot – mł. chor. pil. Andrzej Podlasiewski, 3) nawigator – mł. chor. nawig. Stanisław Czarnecki. 34 AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 204, Materiały na posiedzenie Rady Wojskowej MBOP dotyczące wykonania zadań w ochronie granicy morskiej w okresie jesienno-zimowym 1970–1971 z 26.05.1971 roku, s. 6. 35 AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 203, Protokł z kontroli problemowej w MBOP przeprowadzonej w dniach 5–11.07.1971 roku z 5.07.1971 roku, s. 4–5. Samolot An-2 – nr 320 (start godz. 15.34, lądowanie godz. 18.40) z załogą: 1) I pilot – kpt. Rene Kamoś, 2) II pilot – mł. chor. pil. Jan Jagielski, 3) mech. pokładowy – st. bosm. Jzef Patejczuk, 4) radiotelegrafista – st. bosm. Stanisław Sypniewski36. W połowie lat 80. XX wieku, zgodnie z rozkazem dowcy Morskiej Brygady Okręt w sprawie ochrony morskiej granicy państwa, samoloty (śmigłowce) do służby granicznej przydzielał dowca 16. Pułku Lotnictwa Specjalnego MW37 z dyslokacją w Darłowie. Podsumowanie Wraz z rozwiązaniem Morskiej Brygady Okręt Pogranicza i Wojsk Ochrony Pogranicza 15.05.1991 roku zakończył się etap działalności pododdział lotnictwa w ochronie granicy morskiej w historii WOP. Jednym z ważniejszych element ochrony morskiej granicy państwowej były samoloty i śmigłowce Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego, a następnie Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP realizujących zadania w ramach patrolowania wybrzeża i rejonu morza terytorialnego. Patrole lotnicze ukierunkowano na identyfikację jednostek pływających ujawnionych przez system radiolokacyjny strażnic nadmorskich WOP, prowadzenie poszukiwań i pościg za sprawcami nielegalnego przekroczenia morskiej granicy państwowej. Istotnym elementem służby SELR (ELR) WOP było wykonywanie zadań na rzecz pododdział granicznych, uczestniczenie w systemie ratownictwa na morzu oraz prekursorskie na czesne czasy użycie śmigłowca w roli latającego dźwigu. Działania SELR, a następnie ELR WOP w strukturach WOP w pełni realizowały stawiana zadania. O likwidacji eskadry w głnej mierze zadecydowały znaczące braki kadrowe, wysokie koszty utrzymania oraz ewentualnego zakupu nowego i nowoczesnego sprzętu latającego. Eskadra WOP do końca 1970 roku, czyli do czasu włączenia jej w skład 28. Eskadry Ratowniczej Marynarki Wojennej bazującej w Darłowie, do ochrony morskiej granicy państwowej i działań szkoleniowych wykorzystywała następujące typy samolot: 36 ASG, Akta Oddziału Operacyjnego Szefostwa WOP, sygn. nr 2371, t. 3, Sprawozdanie z lotu rozpoznawczego w dniu 24.07.1971 roku, s. 1–3. 37 AMW w Gdyni, Akta DMBOP, sygn. nr 3961/91, t. 124, Rozkaz nr 03 dowdcy MBOP z 14.01.1986 roku w sprawie ochrony morskiej granicy państwowej w 1986 roku, s. 9. Jak-12, An-2 i An-2M, Li-2, śmigłowce SM-1 oraz także (poza etatem) samoloty typu CSS-13 (Ryc. 15)38. Samoloty CSS-13, oprz wojsk lotniczych, były używane w jednostkach lotniczych Marynarki Wojennej oraz Wojskach Ochrony Pogranicza. Dowztwo WOP wprowadziło je do patrolowania granicy państwa zarno na odcinku morskim, jak i lądowym39. 38 CSS-13, producent WSK Okęcie PZL Mielec, typ: samolot wielozadaniowy, konstrukcja – dwupłat o konstrukcji mieszanej, podwozie klasyczne stalowe, załoga: 2 osoby, dane techniczne: napęd: 1 silnik gwiazdowy, 5-cylindrowy M-11D, moc 125 KM (92kW); wymiary – rozpiętość: 11,40 m, długość: 8,20 m, wysokość: 3,10 m, powierzchnia nośna: 33,15 m2; masa własna 770 kg, masa startowa: 1120 kg; osiągi: prędkość maks. 150 km/h, prędkość min. 70 km/h, prędkość wznoszenia 2,0 m/s; pułap 3000 m; zasięg 700 km. Pierwsze nowe samoloty, ktych użyto w lotnictwie polskim były skierowane do jednostek lotniczych i szkł wojskowych już w 1949 roku. W pierwszej połowie lat 50. XX wieku samoloty CSS-13 stanowiły podstawowy model w eskadrach i kluczach łącznikowych wojsk lotniczych. Stosowano wersje: łącznikową wyposażoną w podwny układ sterowniczy, bombową ze wziernikiem w dolnym prawym skrzydle do namierzania celownikiem oraz z zamkami bombowymi pod płatem i umieszczonym na grzbiecie kadłuba, z tyłu za drugą kabiną na stojaku ruchomym lotniczym karabinem maszynowym. Oprz wojsk lotniczych samoloty CSS-13 były używane w jednostkach lotniczych Marynarki Wojennej oraz w Wojskach Ochrony Pogranicza do patrolowania granicy państwa (Gski 1981; Kmiecik 1999; https:// pl.wikipedia,org/wiki/ CSS-13 [dostęp: 19.01.2024]). 39 http://www.samolotypolskie.pl/samoloty/2277/126/CSS-13-CSS-S-132 [dostęp: 5.02. 2024]. Bibliografia Źrdła archiwalne AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 55, Protokł przyjęcia-przekazania SELR WOP z lutego 1967 roku. AMW, Akta MBOP, sygn. nr 3541/75, t. 114, Notatka służbowa dowcy MBOP z 5.07.1969 roku. AMW, t. 38, Instrukcja o prowadzeniu śledzenia okręt NATO z 30.06.1967 roku. AMW, t. 38, Zarządzenie Szefa WOP nr 55/WOP z 10.07.1967 roku. AMW, t. 38, Zarządzenie Szefa WOP nr 85/WOP z 30.10.1967 roku. AMW, t. 43, Sprawozdanie operacyjne 6 Brygady Okręt Pogranicza za kwiecień 1967 roku. AMW, t. 55, Protokł przyjęcia-przekazania SELR WOP z lutego 1967 roku. AMW, t. 56, Sprawozdanie płroczne dowdcy ELR WOP kmdr. ppor. pil. R. Mierzwińskiego z wyszkolenia bojowego eskadry. AMW, t. 79, Pismo dowdcy MBOP do Szefa WOP z 17.02.1968 roku. AMW, t. 120, sygn. nr 3961/91, t. 6, Rozkaz dowcy MBOP nr 4 z 19.01.1970 r. w sprawie ukarania oficer Dowztwa ELRWOP. AMW w Gdyni, Akta DMBOP, sygn. nr 3852/88, t. 40, Sprawozdanie operacyjne MBOP za IV kwartał 1981 r. z 31.12.1981 roku. AMW w Gdyni, Akta DMBOP, sygn. nr 3961/91, t. 124, Rozkaz nr 03 dowcy MBOP z 14.01.1986 r. w sprawie ochrony morskiej granicy państwowej w 1986 roku. ASG w Szczecinie, Akta Oddziału Operacyjnego Szefostwa WOP, sygn. nr 2371, t. 3, Sprawozdanie z lotu rozpoznawczego w dniu 24.07.1971 roku. ASG w Szczecinie, Akta Szefostwa WOP, sygn. nr 1841, t. 4, Zasady operacyjnego wykorzystania KSR WOP 28. ER MW z 1970 roku. ASG w Szczecinie, Akta Wydziału Organizacyjno-Ewidencyjnego Szefostwa WOP, sygn. nr 1836, t. 6, Schemat organizacyjny WOP z 7.08.1965 roku. ASG w Szczecinie, sygn. 1283/103. Kronika Bałtyckiej Brygady WOP. Opracowania BIENIECKI I. 1999. Eskadra Lotnictwa Rozpoznawczego Wojsk Ochrony Pogranicza (1958– 1970), Przegląd Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej 4(1): 93–97, 7(2): 81–85. BIENIECKI I. 2007. Samoloty i śmigłowce Wojsk Ochrony Pogranicza w ochronie polskiej granicy morskiej w latach 1958–1991, Słupskie Studia Historyczne 13: 111–133. BIENIECKI I. 2015. Wojska Ochrony Pogranicza w systemie ochrony i obrony granicy morskiej Polski w latach 1965–1991, Słupsk: Akademia Pomorska w Słupsku. CAW: Centralne Archiwum Wojskowe w Warszawie, Dział II, t. 15. CHYLIŃSKI R. 2017. Moja pasja lotnictwo. Życie i działalność Tadeusza Chylińskiego dla Polskiego Lotnictwa w świetle dokument, t. 1, 2, Warszawa: Agencja Wydawnicza CB. DOMIŃCZAK H. 1985. Zarys historii Wojsk Ochrony Pogranicza, Warszawa: Zarząd Polityczny Wojsk Ochrony Pogranicza. GORYŃSKI G. 1998. Koncepcje wykorzystania lotnictwa do ochrony granicy morskiej Polski na przykładzie Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP, Biuletyn Problemy Ochrony Granic CS SG w Kętrzynie 7: 7–34. GÓRSKI T. 1981. Zarys tradycji Morskiej Brygady Okręt Pogranicza, Gdańsk: Morska Brygada Okręt Pogranicza [druk wewnętrzny]. KACZKOWSKI R. 1986. Lotnictwo w działaniach na morzu, Warszawa: Ministerstwo Obrony Narodowej. KMIECIK T. 1999. Polskie lotnictwo wojskowe w latach 1945–1962. Organizacja, szkolenie i problemy kadrowe, Warszawa: Akademii Obrony Narodowej. KOZAK Z. 2011. Geneza i działalność Samodzielnej Eskadry Lotnictwa Rozpoznawczego WOP w latach 1958–1970, [w:] Pomorze militarne, cz. V: Z dziej militarnych Pomorza Zachodniego. Studia i materiały, K. Rosiak, H. Walczak, A. Wojtaszak (red.), Szczecin: Wydawnictwo „Dokument” Oficyna Archiwum Państwowego w Szczecinie, Szczecińskie Towarzystwo „Pogranicze”, 111–132. KOZAK Z. 2017. Lotnictwo wojskowe na Pomorzu zachodnim w latach 1945–2015, [w:] Pomorze militarne wokł zagadnień polityki i obronności na Pomorzu Zachodnim w polskim 70-leciu, A. Aksamitowski, D. Faszczy (red.), Szczecin: Szczecińskie Towarzystwo „Pogranicze” Instytut Politologii i Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego, 139–160. MAJEWSKI A. 2013. Szturmowcy z Gniazda Orląt Dęblin 1945–1956, Dęblin: Gretz. MIKOŁAJCZYK M. 2008. Samodzielna Eskadra Lotnictwa Rozpoznawczego Wojsk Ochrony Pogranicza, Lotnictwo. Magazyn Miłośnik Lotnictwa Wojskowego, Cywilnego i Kosmonautyki 5: 82–89. MORGAŁA A. 1977. Polskie samoloty wojskowe 1939–1945, Warszawa: Ministerstwo Obrony Narodowej. MORGAŁA A. 1981. Polskie samoloty wojskowe 1945–1980, Warszawa: Ministerstwo Obrony Narodowej. Źrdła internetowe https://fotobabij.blogspot.com/2017/10/smigowiec-wielozadaniowy-sm-1-wsk-sm-1.html https://modeledo.pl/model-antonov-an-2w-colt-hobby-boss-81706 https://pl.wikipedia.org/wiki/ CSS-13 https://pl.wikipedia.org/wiki/Flauta, https://pl.wikipedia.org/wiki/Po-2 https://www.facebook.com/photo/?fbid=7014259048604411&set=gm.2483844298461422&id orvanity=492407344271804 http://www.magnum-x.pl/ https://www.magnum-x.pl/artykul/smiglowcemi1wplw http://www.samolotypolskie.pl/samoloty/2277/126/CSS-13-CSS-S-132 http://www.samolotypolskie.pl/samoloty/2344/126/pzl-an-2 Selbständiges Flugzeuggeschwader des militärischen Kteschutzes Zusammenfassung Die besprochenen Materialien sind die historische Quintessenz des Selbständigen Flugzengaufklärungseskaders des Kstenschutzes, ab 1968 Eska-der der Aufklärung des Militärischen Ktenschutzes. Die Änderung ist gestzt auf weitschweifige Umfragen und historischen Dokumenten der Formation und einer kritischen Beurteilung der bisherigen Literatur, die das obige Thema betrifft. Die Geschichte des SELR ist verbunden mit der polnischen Ostseekste, besonders mit dem mittleren Abschnitt und den Orten Wicko Morskie (Vitzerstrand) und Darłowo–Darłko (Renwalde–Renwaldermde). Der Autor nennt Probleme die mit dem Basieren der Eskader verbunden sind, auch mit der Abhängigkeit in den Strukturen des Resorts der inneren Angelegenheiten und der Verteidigung. Interessant ist die Geschieht der Ausrtung des Flugapparates und der Flugkader. Die Einsätze der Flugkader an der staatlichen Seegrenze ist weithin dokumentiert. Die Bearbeitung der Geschichte des SELF WOP umfasst die Jahre seit Beginn der Einheit bis Ende 1970, 1958, das ist bis zur Eingliederung in die Rettungskader der Kriegsmarine in Darłko. Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie MAŁGORZATA ŚWIĄTKOWSKA (DARŁOWO) Wprowadzenie W Polsce reformy oświatowe zawsze wiązały się ze zmianami ustrojowymi. Na Ognopolskim Zjeździe Oświatowym, odbywającym się w czerwcu 1945 roku w Łodzi, ustalono kierunki nowego systemu. Dotyczyły one powszechnego, bezpłatnego i jednolitego szkolnictwa. Ustawa o rozwoju systemu oświaty i wychowania z 15 lipca 1961 roku wprowadziła ośmioklasową szkołę podstawową i czteroklasowe liceum ognokształcące. W latach 90. XX wieku rozpoczęto proces zmian programowych kształcenia ognego szkł podstawowych i ponadpodstawowych. Ustawa o systemie oświaty z 7 września 1991 roku miała zalegalizować i uporządkować zmiany w sferze oświaty. Przeprowadzenie gruntownej reformy utrudniał trwający od lat 70. kryzys ekonomiczny. Transformacja ustrojowa w 1989 roku wprowadzała głnie zmiany programowe: nowe nauczanie historii i język. Największą nowelizacją okazały się przemiany organizacyjne polegające na przejęciu szkł przez samorządy lokalne oraz możliwości tworzenia szkł niepublicznych. Reforma z 1999 roku miała wyrnać szanse dzieci z rżnych środowisk, podnieść jakość kształcenia i zwiększyć liczbę os z wykształceniem średnim i wyższym. W jej wyniku utworzono sześcioletnie szkoły podstawowe, trzyletnie gimnazja i trzyletnie licea profilowane. Wprowadzono nowy system oceniania osiągnięć uczni w formie egzamin przeprowadzanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Podjęto działania zwiększające prestiż nauczycieli przez podniesienie wysokości wynagrodzeń powiązanych z nowym systemem awansu oraz koniecznością samokształcenia ustawicznego. Małgorzata Świątkowska 1 września 1999 roku rozpoczęły działalność gimnazja. W roku szkolnym 2002/2003 powstały licea profilowane, natomiast rok szkolny 2009/2010 stał się ostatnim, w ktym uczniowie byłej ośmioklasowej szkoły podstawowej ukończyli ostatnią klasę szkoły średniej. 1. Reforma oświaty 1999–2002 1.1. Gimnazjum jako szkoła powszechna Nowy trzystopniowy ustr szkolny obowiązywać zaczął na podstawie Ustawy z 8 stycznia 1999 roku – Przepisy wprowadzające reformę ustroju szkolnego. Planowanie sieci gimnazj i szkł podstawowych, kte rozpoczęto w roku 1998, było pierwszym etapem przygotowania do wprowadzenia gimnazj. W rezultacie na terenie całego kraju we wrześniu 1999 roku rozpoczęło działalność 5358 gimnazj, z czego 377 liczyło mniej niż 20 uczni. Co drugie publiczne gimnazjum funkcjonowało samodzielnie, 2102 zaś pozostawało w tym samym obiekcie co szkoła podstawowa (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 35). Na terenie wojewztwa zachodniopomorskiego funkcjonowało samodzielnie 256 gimnazjw, w ktych naukę rozpoczęło 27 502 uczniw. Zdecydowana większość gimnazjw (181) powstała w miastach. W pierwszym roku działalności gimnazja mieściły się przede wszystkim w budynkach dotychczasowych szkł podstawowych, kte ulegały likwidacji. Rozpoczęcie nauki we wszystkich pierwszych klasach gimnazjum oparto na nowych podstawach programowych i nowych programach nauczania. Reforma miała więc charakter jedynie programowy (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 35). W celu stworzenia jak najlepszych warunk wdrażania poszczegnych etap reformy duży nacisk położono na przygotowanie i przeprowadzenie szkoleń. Od czerwca 1999 roku Zachodniopomorskie Kuratorium Oświaty wspnie z Centrum Edukacji Nauczycieli w Koszalinie przygotowało trzyetapowy program szkoleń. Na pierwszym etapie szkoleniami objęto wszystkich dyrektor gimnazj publicznych i niepublicznych. Na drugim etapie przeprowadzono szkolenia rad pedagogicznych, a na trzecim warsztaty dla dyrektor dotyczące sprawowania nadzoru pedagogicznego i mierzenia jakości pracy szkoły (Grykień--Musiał, Kreft 2012: 36). Pierwsze zewnętrzne egzaminy gimnazjalne przeprowadzono w maju 2002 roku. Uzyskane wyniki nie wpływały na promocję uczni, choć przystąpienie do egzaminu było warunkiem koniecznym, by ukończyć szkołę. Egzamin miał formę pisemną i odbywał się w dwh kolejnych Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie dniach. Pierwszego dnia uczniowie rozwiązywali test z zakresu przedmiot humanistycznych, a następnego test obejmujący wiadomości z zakresu przedmiot matematyczno-przyrodniczych. Arkusze egzaminacyjne przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną miały ujednoliconą formułę na terenie całego kraju. Odpowiedzi zadań zamkniętych sprawdzane były za pomocą elektronicznych czytnik. Zadania otwarte sprawdzali egzaminatorzy niebędący nauczycielami danej szkoły. Uczniowie przystępujący do egzaminu na koniec roku szkolnego otrzymali wyniki punktowe z opisem poziomu opanowania objętych egzaminem umiejętności i wiadomości. 1.2. Powstanie Miejskiego Gimnazjum Po zakończeniu II wojny światowej pierwsza polska szkoła nazwana Szkołą Powszechną w Darłowie powstała w budynku po szkole niemieckiej, sąsiadującym z kościołem parafialnym. Uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 1945/1946 odbyło się 4 września 1945 roku. Brało w nim udział tylko 47 dzieci pierwszych polskich mieszkańc miasta. Szkoła kilkukrotnie zmieniała swoją nazwę: w 1947 roku z Publicznej Szkoły Powszechnej na Publiczną Szkołę Podstawową, w roku szkolnym 1956/1957 stała się Szkołą Podstawową nr 1, przez mieszkańc potocznie nazywaną „jedynką”, a w 1980 roku nadano jej imię Jana Kochanowskiego (Janiczak 2005: 3). Na mocy Ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty Rada Miejska w Darłowie 12 marca 1999 roku podjęła Uchwałę nr VII/59/99 o powstaniu 1 września 1999 roku Zespołu Szkł, w ktego skład wchodziły Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kochanowskiego i Miejskie Gimnazjum. Obw Miejskiego Gimnazjum obejmował teren miasta Darłowa (akt założycielski). Burmistrz Miasta powierzył obowiązki dyrektora dotychczasowej dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 pani Mirosławie Prus. Początki funkcjonowania gimnazjum wspominała następująco (Prus 2011: 2): Zdecydowałam się zostać dyrektorem, bo chciałam dokonać zmian w szkole i stworzyć szkołę bardzo dobrą dla uczni i nauczycieli. Najtrudniejszy był początek, zaczęliśmy od napisania projektu Statutu nowej szkoły. Następnym krokiem było sprawdzenie bazy materiałowej. Okazało się, że brakuje ławek i krzeseł dostosowanych do wzrostu gimnazjalist, podstawowych lektur szkolnych, pomocy dydaktycznych. Największym problemem było zdobywanie funduszy. Stopniowo kupowaliśmy lektury szkolne i wyposażaliśmy gabinety. Rwnież etapami odbywały się remonty: toalet uczniowskich, insta Małgorzata Świątkowska lacji elektrycznej i grzewczej, wymiany okien i podł. W pierwszym roku udało się, przy wspłfinansowaniu rodzic, oddać do użytku pracownię komputerową, a po roku dzięki funduszom unijnym następną […]. 12 marca 2003 roku rada pedagogiczna podjęła uchwałę o rozpoczęciu przygotowań do nadania szkole imienia. Na patrona szkoły nauczyciele postanowili wybrać Stanisława Dulewicza, pierwszego powojennego burmistrza Darłowa, kty na trwale zapisał się w historii miasta jako wz nauczyciela i wychowawcy, a także społecznika i pamiętnikarza. Rok szkolny 2003/2004 ogłoszony został „Rokiem Stanisława Dulewicza”. Burmistrz Miasta Darłowo Arkadiusz Klimowicz oraz Rada Miejska wspierali grono pedagogiczne w działaniach związanych z nadaniem imienia (Janiczak 2005: 4). Na podstawie Uchwały XXXIX/360/2005 Rady Miejskiej w Darłowie z 30 sierpnia 2005 roku, uroczystość nadania szkole imienia wraz z wręczeniem sztandaru odbyła się 1 października 2005 roku. W roku szkolnym 2009/2010, podczas obchod 10-lecia gimnazjum, burmistrz Arkadiusz Klimowicz wraz z wnukiem Stanisława Dulewicza Piotrem Dulewiczem (uczniem klasy trzeciej) odsłonił pamiątkową tablicę poświęconą patronowi szkoły (Ryc. 1). Tablica ufundowana przez darłowski samorząd, obok wizerunku patrona zawierała jego motto: „Bez przeszłości, nie ma przyszłości” Ryc. 1. Odsłonięcie tablicy poświęconejpatronowi szkoły w 2009 r. (źrło: Jani czak, Kuriata 2015) Od lewej burmistrz Arkadiusz Klimowicz i uczeń Piotr Dulewicz. Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie (Kronika MG 2009). Niezwykle istotnym wydarzeniem były obchody Wielkiego Jubileuszu we wrześniu 2015 roku, kiedy uroczyście upamiętniono fakt, iż siedemdziesięcioletnia szkoła jest najstarszą w mieście. 2. Charakterystyka Miejskiego Gimnazjum w Darłowie 2.1. Infrastruktura Miejskie Gimnazjum mieściło się przy ul. Franciszkańskiej 2 w Darłowie, w budynku dawnej Szkoły Podstawowej nr 1. Budynek składał się z: części głnej z salą gimnastyczną (wybudowane w 1836 roku), łącznika i części dydaktyczno-żywieniowej. Ogna powierzchnia użytkowa obiektu wynosiła 2940 m², a kubatura 16 330 m³. Majątek trwały przekazano szkole w zarząd na czas nieokreślony na podstawie decyzji Zarządu Miasta z dnia 15 marca 1996 roku (Informacja MG 2002: 1). W pierwszych latach funkcjonowania szkoły stan techniczny budynk nie był zadowalający. Remont kapitalny przeprowadzony w latach 60. XX wieku i kolejne remonty okazały się niewystarczające. Na podstawie przeglądu stanu sprawności technicznej i wartości użytkowej obiektu należało wymienić niektre okna i drzwi oraz instalację elektryczną. Elewacja budynku także wymagała remontu. W szkole znajdowała się tylko jedna sala gimnastyczna i małe boisko, ktre nie spełniały wymog dotyczących prowadzenia zajęć sportowych. Brakowało podstawowych element wyposażenia klas szkolnych (szafek, gablot czy biurek) (Informacja MG 2002: 1). W latach 1999–2002 wymieniono część okien, wyremontowano sanitariaty dla chłopc, odgrzybiono budynek, docieplono łącznik między salą gimnastyczną i budynkiem głnym oraz wykonano zabezpieczenie ognioochronne sufitu sali gimnastycznej. Koszty remont wyniosły w sumie 56 973,75 zł. Zakupiono także ławki i krzesła (24 000 zł), lektury (9000 zł) oraz pomoce dydaktyczne: rzutnik, mikroskop, sprzęt sportowy (23 000 zł). W roku szkolnym 2001/2002 w wyniku remontu łącznika zlikwidowano dwie przechodnie sale lekcyjne, utworzono mały hol i nowe sale dydaktyczne. Kosztem części szatni wybudowano nowąłazienkę przy sali gimnastycznej. Wyremontowano pok nauczycielski i odnowiono część sal lekcyjnych. Dużym problemem pozostawała uszkodzona elewacja ściany budynku głnego (Informacja MG 2002: 2). Janina Kolańska, czesna dyrektor szkoły, w swojej relacji jednoznacznie stwierdzała (Kolańska 2012: 1): Małgorzata Świątkowska Szkoła pod względem technicznym była w bardzo złym stanie, co groziło nawet jej zamknięciem. Zaczęłam remont, od jeszcze przedwojennej w starej części szkoły, elektryki. Musiałam zorganizować pieniądze na dokończenie łącznika i meble do gabinet. Stopniowo wymieniano wszystkie okna, malowano korytarze, wymieniano podłogi, w końcu zmieniono dachkę i zrobiono elewację na wszystkich budynkach […]. Każdy rok szkolny przynosił poprawę stanu infrastruktury szkoły. Remont dachu na łączniku za kwotę 9000 zł oraz schody za około 3000 zł zrealizowano w roku szkolnym 2002/2003. Wymalowano także 6 pomieszczeń i część korytarzy. Największy remont szkoły miał miejsce w sierpniu 2005 roku (Ryc. 2). Przeprowadzono go w 18 pomieszczeniach: w 12 dużych salach lekcyjnych, 2 salach mniejszych, bibliotece oraz w 3 pomieszczeniach biurowych. Położono nową strukturę na ścianach, wymieniono instalację elektryczną i założono nową wykładzinę podłogową. Przybliżony koszt zmodernizowania sali gimnastycznej w roku szkolnym 2005/2006 wynosił około 50 000 zł (Informacja MG 2005: 2). Ryc. 2. Budynek Miejskiego Gimnazjum przy skrzyżowaniu ulic Franciszkańskiej i Ratuszowej w roku 2005 (źrło: Kronika Miejskiego Gimnazjum, 2004/2005) Istotne prace remontowe przypadły rnież na 2007 rok. Wymieniono okna, a po wykonaniu termomodernizacji budynku położono nową elewację (Ryc. 3). Ocieplono także dach i położono czerwoną dachwkę bitumiczną. Koszt remontu wynił 750 000 zł. W roku szkolnym 2007/2008 Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie zmodernizowano starą pracownię komputerową oraz urządzono drugą mniejszą dla niewielkich grup uczniowskich. W 2015 roku w większej pracowni wymieniono sprzęt komputerowy, a szkołę objęto zasięgiem bezprzewodowego Internetu (Janiczak, Kuriata 2015: 23). Ryc. 3. Miejskie Gimnazjum po wykonaniu nowej elewacji w 2007 r. (źrło: Kronika Miejskiego Gimnazjum, 2007/2008) W 2009 roku gruntownie wyremontowano trzy sale lekcyjne oraz zaadaptowano pomieszczenie na nową, wygodniejszą szatnię dla uczni za kwotę około 20 000 zł. Zmian wymagało także zaplecze sportowe szkoły. Całościowe prace przeprowadzono w roku szkolnym 2010/2011 za sumę 504 992,99 zł. W maju 2011 roku uroczyście oddano do użytku wielofunkcyjne sportowe boisko z rzutnią do pchnięcia kulą, bieżnią lekkoatletyczną i skocznią w dal. Z kolei zmodernizowaną i całkowicie odnowioną salę gimnastyczną uczniowie otrzymali 12 marca 2013 roku (Janiczak, Kuriata 2015: 23). Wykonano nową podłogę, odgrzybiono i ocieplono ściany, zaimpregnowano legary, zamontowano otwory wentylacyjne, zmodernizowano instalację grzewczą, wzmocniono konstrukcję dachową oraz wyremontowano magazynek sportowy, wymieniono drabinki gimnastyczne, tablice rozdzielcze, bramki do piłki ręcznej i kosze (Kronika MG 2013). W Miejskim Gimnazjum po remontach, adaptacjach i renowacjach znajdowały się sale: 14 pełnowymiarowych lekcyjnych o łącznej powierzchni 700 m² oraz dwie komputerowe o łącznej powierzchni 86 m². W szkole były: świetlica, biblioteka, mała i duża sala gimnastyczna, gabinet pedagoga oraz gabinet profilaktyki zdrowotnej i pomocy przedlekarskiej. Małgorzata Świątkowska 2.2. Sylwetki dyrektor Zgodnie z art. 7 ust. 1 Karty Nauczyciela dyrektor jest przedstawicielem szkoły na zewnątrz, przełożonym służbowym dla wszystkich pracownik szkoły, przewodniczącym rady pedagogicznej i sprawującym opiekę nad dziećmi oraz młodzieżą uczącą się w szkole. To na dyrektorze ciąży odpowiedzialność za dydaktyczny i wychowawczy poziom szkoły, realizację zadań oświatowych, tworzenie optymalnych warunkw pracy dla uczni i zapewnienie pomocy nauczycielom w realizacji ich zadań oraz doskonaleniu (Ryc. 4). Ryc. 4. Dyrektorki szkoły (źrdło: Janiczak, Kuriata 2015) Od lewej: dyrektorka Małgorzata Świątkowska (2008–2018), wicedyrektorka Teresa Borowska, dyrektorka Mirosława Prus (1996–2002), dyrektorka Janina Kolańska (2002–2008), wicedyrektorka Mariola Sawka-Sass (2002–2008). 2.2.1. Mirosława Prus Mirosława Prus kierowała Miejskim Gimnazjum w latach 1999– 2002. Ukończyła studia na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Łzkiego na kierunku matematyka o specjalności metody numeryczne i programowanie maszyn cyfrowych. Uprawnienia do pracy w szkole uzyskała po odbyciu kursu nauczycielskiego. Do Darłowa przyjechała w 1982 roku. Swoją pracę zawodową rozpoczęła 1 września 1984 roku jako nauczyciel matematyki w Szkole Podstawowej nr 1 w Darłowie. Od 1996 roku pełniła funkcję dyrektora, a w latach 1999–2001 Zespołu Szkł, by w latach 2001–2002 kierować gimnazjum. Istotnym dokonaniem Mirosławy Prus było przeprowadzenie nowej szkoły przez reformy oświatowe, a w szczegności zorganizowanie sprawnie funkcjonującego gimnazjum. Dzięki jej staraniom gimnazjum jako pierwsze miało opracowane programy profilaktyczny i wychowawczy na długo przed obowiązkiem ich funkcjonowania w szkołach. Priorytetem Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie jej działań była wspłpraca z rodzicami, ktzy czynnie uczestniczyli w tworzeniu szkolnych dokument. Zorganizowała cyklicznie odbywające się pokazy umiejętności uczni, festiwale teatralne i spotkania z mistrzyniami olimpijskimi. Była wielokrotnie odznaczana i wyrżniana. W latach: 1999, 2000, 2001, 2010 otrzymywała nagrody Burmistrza Miasta Darłowo. Została także odznaczona złoconym krzyżem przez Związek Kombatant Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźni Politycznych (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 123). 2.2.2. Janina Kolańska Janina Kolańska pełniła funkcję wicedyrektora w latach, kiedy dyrektorem szkoły była Mirosława Prus. Przejęła od niej stanowisko dyrektora w 2002 roku i pozostawała na nim aż do przejścia na emeryturę w 2008 roku. Po ukończeniu pięcioletniego liceum pedagogicznego praktyki nauczycielskie zdobyła w dwuletnim Studium Nauczycielskim w Słupsku na kierunku matematyka z fizyką. Studiowała matematykę – najpierw w Wyższej Szkole Nauczycielskiej, a pźniej na czteroletnich studiach w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku. Ukończyła studia podyplomowe Zarządzanie Oświatą w Kaliszu oraz studia podyplomowe dla kadry kierowniczej w Koszalinie, zdobywając kwalifikacje w zakresie organizacji i zarządzania placwką oświatową. Pracę w zawodzie nauczyciela rozpoczęła w 1966 roku w Szkole Podstawowej w Niemicy, gdzie uczyła matematyki, języka polskiego, przyrody w klasach młodszych oraz przedmiotw artystycznych. Do Darłowa przyjechała w 1972 roku i podjęła pracę w Szkole Podstawowej nr 1 jako nauczycielka matematyki. Uczyła także geografii, chemii, fizyki i języka polskiego. W latach 1985–1990 pracowała na stanowisku Inspektora Oświaty Miasta i Gminy Darłowo. Wriła do szkoły na etat nauczyciela matematyki. Od roku 1990 przez cztery lata pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Komisji Sportu i Turystyki, a w latach 1994–1998 była radną Rady Miejskiej w Darłowie. Była aktywnym członkiem Zarządu Miasta oraz przewodniczącą Komisji Oświaty, Sportu i Spraw Społecznych. W 1997 roku została powołana na zastępcę dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1, a po jej reorganizacji Zespołu Szkł. Kiedy w 2001 roku pozostało w budynku tylko gimnazjum, pełniła funkcję zastępcy, by pźniej przez kolejne sześć lat być jego dyrektorem. Janina Kolańska przez wiele lat związana była z harcerstwem. Jako nauczycielka pełniła funkcję drużynowej, a następnie przez 10 lat szcze Małgorzata Świątkowska powej w Szkole Podstawowej nr 1. Była także komendantem Ośrodka Darłowo oraz członkiem Rady Hufca w Sławnie, Rady Hufca w Darłowie i Rady Chorągwi w Koszalinie (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 124). Wielokrotnie wyrżniana i odznaczana jako nauczyciel i społecznik otrzymała m.in.: Srebrny Krzyż Zasługi, Brązową Odznakę im. Janka Krasickiego, Krzyż „Za Zasługi dla ZHP”, Odznakę Honorową ZHP „Za 25 Lat Pracy Instruktorskiej”, Odznakę „Przyjaciela Dziecka”, Odznakę Honorową „Za Zasługi w Rozwoju Wojewztwa Koszalińskiego”, Medal Komisji Edukacji Narodowej i Nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania II stopnia. 2.2.3. Małgorzata Świątkowska Małgorzata Świątkowska stanowisko dyrektora objęła po wygraniu konkursu w 2008 roku. Po ukończeniu Liceum Ognokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Darłowie uczęszczała do Studium Nauczania Początkowego w Koszalinie i zaraz po jego ukończeniu rozpoczęła pracę jako nauczycielka klas I–III w Szkole Podstawowej nr 1 w roku szkolnym 1984/1985. W tym miejscu pracowała aż do emerytury. W 1992 roku na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku ukończyła trzyletnie studia magisterskie w zakresie nauczania początkowego o specjalności nauczycielskiej. Rnież na WSP w Słupsku w latach 1994–1997 odbyła studia licencjackie na kierunku historia, a w latach 1997–1999 kolejne wyższe studia, uzyskując drugi tytuł magistra. Dodatkowo w roku 2001 w Centrum Edukacji Nauczycieli w Koszalinie odbyła kurs kwalifikacyjny nauczania przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. W 2008 roku po zakończeniu studi podyplomowych „Zarządzanie oświatą” na Politechnice Koszalińskiej uzyskała kwalifikacje w zakresie organizacji i zarządzania placwką oświatową. Od 1 września 2008 roku zajmowała stanowisko dyrektora Miejskiego Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza przez dwie kadencje, czyli do 2018 roku. Od czas licealnych związana była z harcerstwem. W Szkole Podstawowej nr 1 prowadziła drużyny zuchowe, a w gimnazjum przez 10 lat drużynę harcerską „Gryfoni”. Małgorzata Światkowska otrzymała następujące odznaczenia i wyrżnienia: nagrody Dyrektora Szkoły w latach: 1992, 1996, 1998–2004, nagrody Burmistrza Miasta Darłowa: 2007–2013, 2015–2017, Odznakę Honorową ZHP, Złotą Odznakę Instruktora Roku 2002, Odznakę „Za Zasługi dla Hufca ZHP Sławno w Stopniu Srebrnym”, Odznakę Honorową ZHP, Medal Komisji Edukacji Narodowej. Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie 2.3. Nauczyciele i uczniowie Od początku istnienia gimnazjum liczba zatrudnionych nauczycieli wciąż ulegała zmianie. Sytuacja ta ściśle wiązała się nie tylko z liczbą uczni i oddział, ale także ze zmianami w ramowych planach nauczania, tak zwanych godzinach do dyspozycji dyrektora, nowych zasadach organizacji nauczania język obcych czy prowadzeniu zajęć z wychowania fizycznego. Najwięcej nauczycieli zatrudniano w roku utworzenia Zespołu Szkł Darłowie, w ramach ktego funkcjonowały szkoła podstawowa i gimnazjum. W drugim roku działalności, w związku z przeniesieniem części klas do Szkoły Podstawowej nr 3, liczba zatrudnionych nauczycieli została istotnie zredukowana. Największą liczbę zatrudnienia w gimnazjum odnotowano w roku szkolnym 2001/2002 (50 nauczycieli). W 2003 roku rozpoczął działalność Zespł Szkł w Darłku w ramach ktego funkcjonowało drugie gimnazjum w mieście. Odpływ uczni oraz czesny niż demograficzny przyczyniły się do systematycznego zmniejszania liczby nauczycielskich etat. W roku szkolnym 2013/2014 kadra nauczycielska liczyła 37 os. Należy dodać, że zatrudnionych w pełnym wymiarze godzinowym zostało 31 nauczycieli, a 6 pozostawało bez pełnego etatu. Zmiany oświatowe wprowadzające nowy system awans zawodowych nauczycieli oraz konieczność kształcenia ustawicznego spowodowały, że grono pedagogiczne chętnie zdobywało nowe kompetencje. Cytując za Janiną Kolańską (2012: 2): Prawie każdy nauczyciel był na drodze awansu zawodowego, co wiązało się z ogromną biurokracją dla nauczyciela i dyrektora. Bywało, że trzeba było w czerwcu dokonać sprawdzenia dokumentacji i napisać oceny pracy dla 17 nauczycieli. Zaznaczyć należy, że wszyscy moi nauczyciele byli bardzo dobrze przygotowani do egzamin, szczegnie na stopień nauczyciela mianowanego i dyplomowanego. Byłam bardzo dumna, gdy niejednokrotnie wizytatorzy chwalili moich nauczycieli, a dyrektorzy zazdrościli tak przygotowanej kadry […]. Przykładowo, w roku szkolnym 2009/2010 dyplomowani nauczyciele stanowili 73% zatrudnionej kadry, mianowani 12%, a stażyści 2,5% (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 130). Na przestrzeni lat zdecydowana większość nauczycieli posiadała wykształcenie wyższe z przygotowaniem pedagogicznym. Jedynie w pierwszych trzech latach działalności szkoły zatrudniono nauczycieli z wykształceniem średnim po studium nauczycielskim. W roku szkolnym 2009/1010 zatrudnionych było aż 40 nauczycieli z wykształceniem wyższym magisterskim i tylko czworo z wykształceniem wyższym zawodowym (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 130). Małgorzata Świątkowska Z pewnością nauczyciele darłowskiego gimnazjum stanowili kompetentną i dobrze wykwalifikowaną grupę, kta była w stanie sprostać wyzwaniom związanym ze zmianami w oświacie (Ryc. 5). Poszerzali swoją wiedzę i umiejętności, a ich profesjonalne podejście do pracy połączone z pasją przyczyniło się do wyjątkowej atmosfery szkoły na bardzo dobrym poziomie. Ryc. 5. Grono pedagogiczne i pracownicy szkoły w roku szkolnym 2014/2015 (źrło: Janiczak, Kuriata 2015) Pomimo krytycznej fali głos społecznych dotyczących gimnazj uczniowie niejednokrotnie wspominają ten etap kształcenia niezwykle pozytywnie. Społeczność uczniowską stanowili przede wszystkim uczniowie mieszkający na terenie miasta Darłowa. Niewielki procent stanowili uczniowie spoza obwodu szkoły, zamieszkujący okoliczne wsie. Do klasy pierwszej gimnazjum przyjmowano z „urzędu” uczni zamieszkałych w obwodzie szkoły, natomiast o przyjęciu uczniw spoza obwodu decydował dyrektor po uzyskaniu zgody organu prowadzącego. Liczba oddział i uczni zmieniała się dość dynamicznie. Najwięcej uczni skupionych w dziewięciu oddziałach odnotowano w roku szkolnym 2001/2002 (637) i roku szkolnym 2002/2003 (612). Przykładowo, w roku szkolnym 2009/2010 do szkoły uczęszczało już tylko 357, a w 2013/2014 282 uczni. Średnia frekwencja gimnazjalistw utrzymywała się na poziomie około 85%, co Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie świadczyło o regularnym uczęszczaniu na zajęcia lekcyjne (Grykień--Musiał, Kreft 2012: 156). O poziomie nauczania i umiejętnym przekazywaniu wiedzy przez nauczycieli świadczą sukcesy osiągane przez uczni. Gimnazjaliści chętnie brali udział w rżnego rodzaju konkursach i olimpiadach przedmiotowych, uzyskując bardzo dobre wyniki. W każdym roku szkolnym szkoła odnotowywała sukcesy uczni w konkursach interdyscyplinarnych, przedmiotowych i tematycznych. Przedmiotowe konkursy biologiczne i chemiczne o zasięgu wojewdzkim, organizowane przez Zachodniopomorskie Kuratorium Oświaty, zawsze miały największą liczbę finalist i laureat z darłowskiego gimnazjum. Uczniowie także zajmowali dobre miejsca w konkursach: informatycznym, matematycznym, fizycznym i geograficznym, a rozwiązaniem corocznych konkursw recytatorskich były liczne sukcesy. W konkursach o zasięgu międzyszkolnym i ognopolskim najczęściej zdobywano nagrody w kategorii matematyka. Uczniowie wykazywali się bardzo dobrą znajomością polskiej ortografii, wiedzą z zakresu ekologii i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wygrane w konkursach plastycznych, muzycznych i teatralnych udowadniały, jak wielu utalentowanych uczni uczęszczało do naszej szkoły (Janiczak, Kuriata 2015: 4). Wyniki egzamin gimnazjalnych pozwalały na uzyskanie dodatkowego obrazu jakości pracy szkoły i jej pornanie ze szkołami z całej Polski. W roku szkolnym 2001/2002 odbył się pierwszy egzamin państwowy. Uczniowie uzyskali sześć w skali staninowej, co było wynikiem powyżej średniej. Coroczny egzamin zewnętrzny składał się z trzech części: humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej i językw nowożytnych. Uczniowie uzyskiwali zdecydowanie lepsze wyniki z części humanistycznej niż matematyczno-przyrodniczej (Kronika MG 2011). Należy zwrić uwagę na fakt, że wyniki z części matematyczno-przyrodniczej były gorsze niżśrednia krajowa, ale zdecydowanie lepsze od średniej powiatowej. Wyniki egzamin z języka angielskiego zawsze były znacznie lepsze niż wyniki egzaminy z drugiego języka nowożytnego – niemieckiego. W Miejskim Gimnazjum ważną część społeczności szkolnej stanowił sprawnie działający samorząd uczniowski. Był koordynatorem uczniowskich inicjatyw, organizatorem apeli, spotkań i uroczystości, uczestniczył w akcjach charytatywnych i imprezach miejskich. Organizował zbiki odzieży i podręcznik dla dzieci z ubogich rodzin, akcję „Ga Grosza” oraz spotkania dla byłych pracownik szkoły i pierwszych osadnikw miasta. Samorząd uczniowski wspłpracował z organizacjami ekologicznymi działającymi na terenie miasta przez udział w akcji „Sprzątanie Małgorzata Świątkowska Świata” oraz obchodach „Dnia Ziemi” (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 104). Dzięki aktywności w samorządzie uczniowskim, uczniowie promowali postawy obywatelskie i kształcili poczucie odpowiedzialności za wspne dobro. 2.4. Działalność pozalekcyjna Wszystkie zajęcia odbywające się poza lekcjami i obowiązującym programem szkolnym nazywane są zajęciami pozalekcyjnymi i służą rozwijaniu zainteresowań, pogłębieniu wiedzy, a także aktywnemu spędzaniu czasu wolnego. Miejskie Gimnazjum swoim uczniom oferowało szeroką skalę rżnorodnych zajęć przez możliwości udziału w kołach zainteresowań, imprezach, projektach czy pracy w organizacjach. 2.4.1. Programy edukacyjne Podejmowane przez Miejskie Gimnazjum innowacje pedagogiczne pozwalały na zdobycie wiedzy z konkretnych dziedzin, uczyły samodzielności, aktywizowały do podejmowania ciekawych działań, co niewątpliwie podnosiło jakość kształcenia i wspomagało wszechstronny rozwj uczni. W roku szkolnym 2003/2004 szkoła przystąpiła do ognopolskiego programu „Szkoła z klasą” organizowanego przez Fundację Centrum Edukacji Obywatelskiej i „Gazetę Wyborczą” pod honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego. Głnym przesłaniem programu było przygotowanie młodzieży do życia w Polsce, kta miała się stać integralną częścią Unii Europejskiej. Szczegłowe zadania realizowano w sześciu grupach pod opieką koordynatora Teresy Borowskiej i nauczycieli: Ewy Jaźwińskiej, Ewy Koralewskiej, Wiesławy Wasiuk, Ewy Zając, Katarzyny Możdżyńskiej i Andrzeja Protasewicza. Otrzymanie 1 października 2004 roku certyfikatu „Szkoły z klasą” było ogromnym sukcesem, ponieważ wymagało olbrzymiego na-kładu pracy ze strony całej społeczności szkolnej, związanego z wypełnianiem wymaganych zadań (Kronika MG 2004). Od 2004 roku gimnazjaliści, pod opieką nauczycielki biologii Joanny Tousty, uczestniczyli w ognopolskim programie profilaktyki nadwagi i otyłości „Trzymaj formę”. W trakcie kolejnych edycji przygotowywali foldery na temat zdrowego stylu życia i prawidłowego odżywiania, połączone z degustacją przykładowych zdrowych potraw. Realizację kolejnego Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie programu „Jesteś zdrowy – bądź szczęśliwy” rozpoczęto od 2009 roku. Jego głnym celem było uświadomienie uczniom istoty zdrowego trybu życia i ogromnej roli, jaką odgrywa profilaktyka prozdrowotna. Młodzież zapoznawała się także z problemami os przewlekle chorych i os niepełnosprawnych. W szkole wśrd uczniw przeprowadzono akcję pomiaru ciśnienia krwi oraz projekcje film i wiele spotkań z osobami niewidomymi (Kronika MG 2009). W ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, wspłfinansowanego przez Unię Europejską ze środk Europejskiego Funduszu Społecznego pod honorowym patronatem Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty, w roku szkolnym 2009/2010 rozpoczęto dwa projekty poszerza-jące wiedzę z przedmiot ścisłych. Pierwszy: „Moje gimnazjum – moja przyszłość to regionalny program wyrnywania szans edukacyjnych uczni gimnazj z obszar wiejskich i małych miast w zakresie umiejętności matematyczno-przyrodniczych” trwał trzy lata i był skierowany do około 50 uczni. Pozwolił na organizację dodatkowych godzin lekcyjnych z matematyki, fizyki, chemii i biologii. Drugi program: „Z fizyką, matematyką i przedsiębiorczością zdobywamy świat” umożliwił uczniom uczestnictwo w zajęciach i warsztatach organizowanych przez wykładowc Uniwersytetu Szczecińskiego (Kronika MG 2009). Niezwykle interesujący, zrealizowany przy wspłpracy z Instytutem Pamięci Narodowej, Muzeum Powstania Warszawskiego i Centrum Edukacji Obywatelskiej, był ogłoszony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego program „Opowiem ci o wolnej Polsce – spotkania młodzieży ze świadkami historii w ramach Programu Operacyjnego Patriotyzm Jutra”. W 2009 roku, podczas ognopolskiej prezentacji w Warszawie, uczniowie gimnazjum przygotowali pokaz multimedialny „Bo życie to najcenniejszy dar” Opracowano go na podstawie przeżyć mieszkanki Darłowa Walerii Kaczkowskiej, kte dotyczyły okresu okupacji. W roku 2010 zaprezentowano materiał „Wpływ przełom PRL-u na życie pomorskiego pisarza”. Opracowano rnież szczegłową dokumentację dotyczącą działalności zasłużonego mieszkańca Darłowa Zbysława Geckiego. W roku 2011 przedstawiono działalność łącznika powstania warszawskiego Kazimierza Kuligowskiego. Wyrżniono także prezentację z 2012 roku. Materiał badawczy pod tytułem „Z Darłowa na Syberię” opowiadał o losach Janusza Kasperka, zesłanego z całą rodziną w okolice Archangielska (Kronika MG 2009). W roku szkolnym 2008/2009 zrealizowano program edukacyjny „Moja Wielka Ojczyzna” pod patronatem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego i metropolity krakowskiego ks. kardynała Stanisła Małgorzata Świątkowska wa Dziwisza. Wspłorganizatorami przedsięwzięcia było Biuro Społecznego Komitetu Odnowy Zabytk Krakowa. W ramach programu 110 uczni i siedmiu nauczycieli uczestniczyło w trzech wycieczkach do Krakowa i jego okolic. Poznanie zabytk i miejsc związanych z życiem papieża Jana Pawła II dało szansę na przybliżenie młodzieży historii, tradycji i kultury narodowej (Kronika MG 2009). Rokrocznie rada rodzic w porozumieniu z radą pedagogiczną ustalała program wychowawczy szkoły zawierający treści i odziaływania o charakterze wychowawczym oraz szkolny program profilaktyki obejmujący edukację właściwych postaw, kreowanie zdrowego trybu życia z profilaktyką uzależnień. 2.4.2. Koła przedmiotowe i zainteresowań Szkoła przez cały okres swej działalności, dbając o wszechstronny rozw uczniw i spełniając ich oczekiwania, organizowała koła przedmiotowe i koła zainteresowań. Stanowiły one przedłużenie procesu dydaktyczno-wychowawczego, były ciekawą formą rozwijającą zainteresowania i uzdolnienia, jednocześnie pozwalały na dobre wykorzystanie czasu wolnego. W gimnazjum działały następujące koła przedmiotowe: język angielskiego i niemieckiego, historyczne, geograficzne, biologiczne, chemiczne, fizyczne, matematyczne i informatyczne. Pełniły one istotną rolę w przygotowaniu uczni do udziału w konkursach i olimpiadach. Spośr kł zainteresowań należy wymienić: dziennikarskie, biblioteczne, muzyczne, ekologiczne, modelarskie, recytatorskie czy polonistyczne. Koło dziennikarskie powstało we wrześniu 2003 roku. Jego opiekunki, nauczycielki języka polskiego: Małgorzata Brzozowska i Angelika Kuriata, z uczniami redagowały i wydawały szkolną gazetkę „Edek”. W organizowanym przez redakcję „Głosu Pomorza” konkursie na najlepszą gazetkę szkolną koło dziennikarskie otrzymało wyrżnienie (Janiczak, Kuriata 2015: 21). Bardzo ciekawą formą uczniowskiej działalności były kluby. Szkolny Klub Przedsiębiorczości, prowadzony przez nauczyciela historii Andrzeja Protasewicza, odnił sukces ognopolski w 2008 roku. Gimnazjaliści, będący finalistami z wojewztwa zachodniopomorskiego, wzięli udział w warszawskiej Gali Przedsiębiorczości zorganizowanej przez Narodowy Bank Polski i Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości. Reprezentacja szkoły powtzyła ten sukces w 2009 roku, uczestnicząc w kolejnej Gali i zajmując pierwsze miejsce w ognopolskim konkursie „Droga do Euro” (Kronika MG 2009). Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie W 2009 roku powstał Szkolny Klub Wolontariusza „Esperanta”, kty ściśle wspłpracował z Darłowskim Centrum Wolontariatu. Jego członkowie aktywnie włączali się w rżnorodne akcje i imprezy na rzecz społeczności szkolnej i lokalnej: zbiki żywności, zbiki dar dla schroniska zwierząt w Koszalinie, Laponięśw. Mikołaja na darłowskim rynku, Dzień Papieski oraz pracę wspomagającą hospicjum (Kronika MG 2009). Opiekunem klubu była nauczycielka chemii Anna Kwiatkowska. Szkolny Klub Europejski „Edek”, działający od 2002 roku, aktywnie uczestniczył w propagowaniu idei integracji europejskiej poprzez rozpowszechnianie wiedzy o Europie, pozyskiwanie kontakt z młodzieżą z innych kraj Unii Europejskiej, przygotowanie obchodw Dnia Europejczyka i udział w konkursach takich jak „Moja szkoła w Unii Europejskiej” (Kronika MG 2002). Początkowo kierowała nim nauczycielka historii Ewa Zając, następnie Andrzej Protasewicz. Od 2009 roku klub pozostawał pod opieką Angeliki Kuriaty. Uczniowski Ludowy Klub Sportowy „Tornado” powstał w roku 2000 z inicjatywy nauczycielki wychowania fizycznego Elwiry Romaniuk i został zarejestrowany w Głnym Urzędzie Statystycznym jako stowarzyszenie zrzeszające uczniw, nauczycieli, rodzic uczni i sympatyk (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 188). W celu wszechstronnego rozwoju sprawności fizycznej gimnazjalist organizował rżne formy aktywności, przykładowo gry sportowe i zawody. Ważnym elementem w rozgrywkach było stosowanie zasady fair play oraz kulturalne kibicowanie. Miejskie Gimnazjum od początku swego istnienia oferowało rżnorodne pozalekcyjne zajęcia sportowe z: koszykki, piłki nożnej, piłki siatkowej, lekkoatletyki, tenisa ziemnego i tenisa stołowego. Młodzież największe sukcesy sportowe osiągała w następujących dziedzinach: piłka siatkowa, koszykka, lekkoatletyka (pchnięcie kulą, skok w dal, skok wzwyż, biegi i rzut oszczepem). W pierwszych latach funkcjonowania szkoły uczniowie największe osiągnięcia mieli w koszykce, w kolejnych zaś w piłce siatkowej zarno w kategorii dziewcząt, jak i chłopc. Wielokrotnie zajmowali pierwsze miejsca na szczeblu powiatu. Ukoronowaniem sukces w siatkwce było zajęcie drugiego miejsca przez drużynę chłopc na szczeblu wojewztwa zachodniopomorskiego w roku 2018. W szkole aktywnie działały drużyny harcerskie. W latach 1999–2009 prowadzona przez harcmistrzynię MałgorzatęŚwiątkowską 20 DH „Gryfoni” zorganizowała około 40 rżnych imprez, biwak i oboz letnich (m.in. w: Bukowinie Tatrzańskiej, Augustowie, Szczecinku, Miastku, Czaplinku). Drużyna uczestniczyła w Zlocie Chorągwi Zachodniopomorskiej z okazji 70-lecia harcerstwa na Pomorzu Zachodnim oraz Jubileuszowym Zlocie Stulecia Harcerstwa w Krakowie. Harcerze aktywnie włączali się w akcje organizowane przez środowisko lokalne, wspłpracowali Małgorzata Świątkowska z Muzeum w Zamku Książąt Pomorskich organizując występy i turnieje rycerskie. Brali udział w trzech specjalistycznych kursach ratownika medycznego ZHP. Drużyna została uhonorowana za wzorową pracę w 2001 roku Proporcem Komendanta Hufca ZHP Sławno. Zdobyła także Chorągwianą Odznakę Pomorza Zachodniego w 2003 roku, a w 2007 roku ognopolski tytuł „Drużyna na 100-lecie ZHP” na zlocie w Kielcach. Podobne sukcesy odnosiła 13. DH „Szare Szeregi im. Rudego” założona przez podharcmistrza Artura Hamerlinga. W 2004 roku drużyna zajęła trzecie miejsce w 46. Rajdzie Świętokrzyskim ZHP. Na festiwalu muzycznym Hufca ZHP Sławno w latach 2002–2005 trzykrotnie zdobyła pierwsze miejsce w kategoriach „Śpiewający zastęp” i „Soliści”. Drużyna została nagrodzona Proporcem Komendanta Hufca ZHP Sławno w 2003 roku, a w 2004 roku odznaczona Brązową Odznaką „Za zasługi dla Hufca ZHP Sławno”. Harcerze uczestniczyli w programie wymiany młodzieży „Europejskie Mosty Przyjaźni” (Grykień-Musiał, Kreft 2012: 178). 2.4.3. Wspłpraca z zagranicą Miejskie Gimnazjum wspłpracowało z wieloma instytucjami i szkołami z rżnych kraj Europy. Od 2003 roku, dzięki wspłpracy nauczyciela historii Artura Hamerlinga z Ryszardem Sobką z Centrum Młodzieży, zorganizowano „Europejskie Mosty Przyjaźni” i w ramach tego projektu dwutygodniowe spotkania młodzieży z dwh miejskich ośrodkw dziecięco-młodzieżowych w Duisburgu z harcerzami drużyny „Szare Szeregi” (Kronika MG 2003). Podczas spotkań, obok rżnorodnych zajęć rekreacyjnych i wycieczek, odbywały się prace tematyczne w małych grupach. Uczniowie porozumiewali się najczęściej w językach niemieckim i polskim, a także angielskim. Wizyty w urzędach miast w Darłowie, Duisburgu, Rheinhausen i Hombergu służyły nawiązywaniu kontakt z instytucjami. Finansowo wymianę wspierała Jednostka Centralna Polsko-Niemieckiej Wspłpracy Młodzieży. Kontakty między młodzieżą polską i niemiecką możliwe były rnież dzięki wspłpracy ze Stowarzyszeniem Gmin Polskich Euroregionu Pomerania (Kronika MG 2005). Na przełomie maja i czerwca 2005 roku doszło do pierwszej wymiany między Miejskim Gimnazjum a szkołą Schiller-Realschule w Sarstedt. Druga wymiana odbyła się w maju 2006 roku w Darłowie, a trzecia w październiku 2008 roku ponownie w Sarstedt. Podczas spotkań uczniowie zdobywali nowe doświadczenia, poznawali życie w szkołach i rodzinach niemieckich i polskich, doskonalili język niemiecki, pogłębiali wiadomości na temat historii obu państw. Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie W latach 2008–2010, z inicjatywy nauczycielki języka niemieckiego Beaty Kolanek, uczniowie i nauczyciele organizowali wizyty konferencyjne w szkołach partnerskich Europy: we Francji (College Jean Moulin), Niemczech (Gymnassium Grimmen), Rumunii (College Scoala cu Clasele I–III Gala Galaction) oraz we Włoszech (College Existituto Magistrale Statale „G. Mazzini”). Wyjazdy finansowane w całości ze środk unijnych odbywały się w ramach projektu „Energia odnawialna i długotrwały rozw: Europa wczoraj, dziś i jutro” będącego częścią programu „Uczenie się przez całe życie” Comenius. Celem partnerskiego projektu był rozw świadomości uczni dotyczącej zmian klimatu na skalę naszej planety i Europy. Młodzież zdobywała wiedzę na temat rozwoju energii odnawialnej, ochrony wody, segregacji śmieci. Dodatkowo nawiązano przyjaźnie i poznano europejskie systemy szkolnictwa. Uczniowie z nauczycielami odwiedzili szkoły w Chateaulin w Bretanii, Grimmen w Niemczech, Mangalii w Rumunii oraz Locri we Włoszech. Podsumowanie dwuletniego projektu miało miejsce na przełomie maja i czerwca 2010 roku w Miejskim Gimnazjum, gdzie goszczono wszystkie szkoły partnerskie (Kronika MG 2010). Poznawaniu kraj europejskich, ich kultur i języka służyły organizowane cyklicznie wycieczki. Gimnazjaliści zwiedzili Londyn (2006 i 2008), Paryż (2007) oraz Szkocję (2009). Organizowano wycieczki do Berlina i Heide Parku. Grupa młodzieży z opiekunami, w terminie 16–25.08.2003 roku, spędziła niezapomniane wakacje w mieście partnerskim Darłowa – Starym Hrozenkovie (Janiczak, Kuriata 2015: 20). 2.4.4. Uroczystości i wydarzenia Dużą rolę w rozwijaniu i kształtowaniu specyficznych umiejętności, wspłpracy, wytrwałości i zarządzaniu czasem, pełniły wspnie organizowane rżnorodne uroczystości, imprezy i wydarzenia. W szkole odbywały się cyklicznie następujące imprezy: Dzień Gimnazjalisty połączony ze ślubowaniem, Dzień Patrona, Sprzątanie Świata – Polska, obchody Święta Niepodległości, Jasełka w Kościele NMP połączone z klasowymi wigiliami, Pokaz Stoł Wigilijnych, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, zabawy andrzejkowe i karnawałowe, Dzień Papieski, Przegląd Uczniowskich Umiejętności, Pierwszy Dzień Wiosny obchodzony jako Dzień Wagarowicza, Dzień Ziemi, Święto Pionier Ziemi Darłowskiej. Oprawę artystyczną wszystkich uroczystości szkolnych i miejskich zapewniał działający od początk szkoły ch „Cantabile”, prowadzony przez nauczycielkę muzyki i plastyki Krystynę Leśniewską. Wydarzenia Małgorzata Świątkowska uświetniały występy uczni koła recytatorskiego pod opieką nauczycielki języka polskiego Ewy Majdańskiej. Od 2008 roku nauczycielka matematyki Ewa Jaźwińska wspnie z gimnazjalistami organizowała niecodzienną imprezę z okazji Międzynarodowego Dnia Os Niepełnosprawnych. Gośćmi honorowymi byli członkowie Klubu Os Niepełnosprawnych „Niezapominajka”, dla ktych przygotowywano konkursy zręcznościowe, loterie fantowe i słodki poczęstunek (Kronika MG 2008). Imprezę powtzono dwukrotnie w latach 2009 i 2010. Zdecydowano o zmianie terminu organizacji imprezy z grudnia na maj oraz zmianie nazwy na Dzień Godności Osoby z Niepełnosprawnością Intelektualną od roku 2012 (Ryc. 6). Do końca funkcjonowania gimnazjum w maju odbywały się spotkania integracyjne z osobami niepełnosprawnymi z klubu „Niezapominajka”. Ryc. 6. Zabawy integracyjno-sportowe z okazji Dnia Godności Osoby z Niepełnosprawnością Intelektualną (źrło: Kronika Miejskiego Gimnazjum, 2013/2014) W roku szkolnym 2003/2004 po raz pierwszy zorganizowano Konkurs Liryki Morskiej „Złota Muszla” przeznaczony dla gimnazjalist powiatu sławieńskiego. Od samego początku konkurs cieszył się dużym zainteresowaniem uczni i wsparciem władz miasta oraz powiatu (Janiczak, Kuriata 2015: 17). Głną pomysłodawczynią była pracująca w bibliotece Adela Janiczak, a pomagające jej nauczycielki Małgorzata Brzozowska Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie i Angelika Kuriata kontynuują tradycje konkursu i organizują go rnież, po kolejnej reformie systemu oświaty, w ośmioklasowej szkole podstawowej. Podczas uroczystego finału recytacje wyrżnionych wierszy przeplatane są występami wokalnymi i tanecznymi (Ryc. 7). Ryc. 7. XII finał Konkursu Liryki Morskiej „Złota Muszla” (źrdło: Janiczak, Kuriata 2015) Od lewej: prowadzący Klaudia Szymczak i Dawid Jasiewicz, dyrektor Małgorzata Świątkowska oraz Darłowskie Studio Taneczno-Wokalne „Revoltade”. Miejskie Gimnazjum niejednokrotnie gościło w swoich murach wyjątkowe osoby. Spotkanie z Agatą Wrel, srebrną medalistką w podnoszeniu ciężar na Igrzyskach Olimpijskich Sydney 2000 zorganizowano 26.05.2001 roku. W październiku 2001 roku szkołę odwiedziła mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Kamila Skolimowska. W szkole dwukrotnie złożyli wizytę biskupi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – ks. Paweł Cieślik (2003) i ks. Edward Dajczak (2008). Gimnazjum gościło rnież znanych absolwentw. W listopadzie 2006 roku ze recitalem wystąpił Zygmunt Rosik, pianista i kompozytor. Arleta Bojke, dziennikarka i korespondentka Telewizji Polskiej w Moskwie, uczestniczyła w spotkaniu koła dziennikarskiego w roku 2012. Odpowiadała na pytania uczni i przedstawiła swoją pracę. Po raz drugi odwiedziła szkołę w czerwcu 2013 roku. Tego samego roku gościł w szkole Le Małgorzata Świątkowska szek Doliński, olimpijczyk i gwiazda koszykki lat 70. i 80. XX wieku, kty barwnie opowiadał o swoich przeżyciach związanych z rozgrywkami olimpijskimi w Moskwie w 1980 roku (Kronika MG 2013). Podsumowanie Ostatnie cztery klasy gimnazjalne uczęszczały do szkoły w roku szkolnym 2018/2019. W dwudziestoletniej działalności Miejskiego Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza kształcono i przygotowywano młodzież do podjęcia nauki w szkołach ponadgimnazjalnych. Spadek liczby uczni rozpoczynających naukę w klasach pierwszych po roku 2003, spowodowany niżem demograficznym i powstaniem na terenie gminy Darłowo zespoł szkł, przyczynił się do organizowania oddział mniejszych liczbowo. Sytuacja z pewnością wpłynęła na zwiększenie poziomu nauczania przy jednoczesnym zmniejszeniu problemw wychowawczych. Spowodowała redukcję etat, w wyniku czego nauczyciele zostali pozbawieni pracy. Wprowadzeniu reformy towarzyszyła świadomość, że będzie to proces trudny i długotrwały. Dzięki ogromnym staraniom i niezwykłemu zaangażowaniu wszystkich pracownik szkoła rozwijała się i osiągała coraz wyższy poziom. Nauczyciele realizując programy nauczania, brali po uwagę możliwości i potrzeby uczni. Wdrażali nowoczesne i aktywizujące metody nauczania. Umiejętność zespołowego działania i tworzenie atrakcyjnej oferty edukacyjnej miały ogromny wpływ na wyjątkową atmosferę w szkole. O wysokim poziomie nauczania i bardzo dobrej pracy nauczycieli świadczyły wysokie wyniki osiągane przez uczni podczas egzamin końcowych. Chlubą szkoły byli finaliści i laureaci wojewzkich konkurs, a także konkurs przedmiotowych, artystycznych i sportowych. Szkoła wspomagała wielostronny rozw uczniw. Dbała o zdrowie i rozw fizyczny, a także podejmowała skuteczne działania wychowawcze i opiekuńcze. Organizowane zajęcia pozalekcyjne pełniły istotną rolę w procesie kształcenia i wychowania, wpływały na rozw zainteresowań i przygotowywały młodzież do wielu r pełnionych w dorosłym życiu. Od samego początku Miejskie Gimnazjum było związane ze środowiskiem lokalnym i zacieśniało wspłpracę z samorządem lokalnym oraz rżnymi instytucjami. Skutkowało to realizacją wielu projekt, program i wydarzeń, często przy umiejętnym wykorzystaniu środk unijnych. Ważnym elementem życia szkoły było kultywowanie tradycji narodowych i regionalnych. Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza było szkołą otwartą dla wszystkich. Jej absolwenci to często wyjątkowi i osiągający sukcesy młodzi ludzie. Rnocześnie wielu z nich pragnęło zwyczajnie ukończyć szkołę, by zdobyć dobry zawd. W szkole tej na przestrzeni lat z pewnością zrealizowano głny cel reformy: wyrnywanie szans uczni z rżnych środowisk i podniesienie jakości kształcenia. Bibliografia Dokumenty szkolne Akt założycielski szkoły publicznej sporządzony 31.03.1999 r. Informacja dotycząca funkcjonowania Miejskiego Gimnazjum w Darłowie, 2002 r. Informacja dotycząca przygotowania szkł do nowego roku szkolnego 2005/2006 w Miej skim Gimnazjum w Darłowie, 2005 r. Wspomnienia i relacje Kronika Miejskiego Gimnazjum, 1999/2000–2003/2004. Kronika Miejskiego Gimnazjum, 2004/2005–2007/2008. Kronika Miejskiego Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza, 2007/2008–2012/2013. Kronika Miejskiego Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza, 2013/2014. Relacje dyrektor szkł: Mirosławy Prus i Janiny Kolańskiej. Opracowania GRYKIEŃ-MUSIAŁ K., KREFT E. 2012. Funkcjonowanie Miejskiego Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie w latach 1999–2010, Koszalin: Koszalińska Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych [praca magisterska]. JANICZAK A. 2005. Historia szkoły 1995–2005, Miejskie Gimnazjum w Darłowie [broszura]. JANICZAK A., KURIATA A. 2015. Dekada w 70-letniej historii szkoły w Darłowie, Miejskie Gimnazjum im. Stanisława Dulewicza w Darłowie [broszura]. Das städtische Stanislaw Dulewicz Gymnasium in Darłowo Zusammenfassung Die Gestaltung eines gesellschaftlich-politischen Systems in Polen nach 1989 erforderte eine komplexe und langwellige Reform des Bildungswesens. Wegen dieser neuen Realien wurden neue Schulen, Gymnasien, gegrdet. Das Małgorzata Świątkowska städtische S. Dulewicz Gymnasium in Darłowo wurde 1999 erfnet und arbeitete nach neuen Regeln des Bildungsministeriums trotz einiger Kritiken. Die neue Schule untersttzte die Entwicklung der Scher vielseitig und harmonisch, z.B., im Lernprozess fentlichen Verhalten. Sie bereitet die Scher auf ein Le-ben in Wurde und Anständigkeit vor, ebenso auf ein Studium an heren Schulen. Das Lehrprogramm des Gymnasiums umfasste: Gänzliche Einstellung zu ermanne, Aufgaben vielseitige Aktivität des Schlers, Organisierung von attraktiv außerschulischen Beschäftigungen, Aufrtelung von Programmen und Projekten. Vielfalt und den Erfolg der Bildung und Kultur, an dieser Schule haben Lehrer, Scher. Eltern und Angestellte gemeinsam gebildet. Die Anziehungskraft des Gymnasiums war und ist weiterhin große dank der Personen sie bilden. Ale jazda – jedziemy nad morze! O plenerze wędrujących czeladnik w Sławnie – retrospekcja po 25 latach DOMINIKA PIOSKOWIK (BREMA) Warto czasem zajrzeć do pamiętnika z młodości. Właśnie to zrobiłam i ‘odkryłam na nowo’ emocje związane z wyjazdem do Sławna 25 lat temu: „Jedziemy nad morze do Polski? Po drodze odwiedzimy wędrujących czeladnik, ktzy budują coś w Sławnie”. To pytanie postawiłam mojej koleżance Justynie latem w 1999 roku. Mieszkałyśmy wtedy w Bremie, studiowałyśmy. Minęło wtedy dziesięć lat mojego pobytu w Niemczech. Przez pierwsze czternaście lat mieszkałam w Mysłowicach na Śląsku. Moi rodzice zawsze się starali, abyśmy w wakacje wyjeżdżali „z tego zaduchu”, abyśmy zachłysnęli się świeżym powietrzem. Kiedyś jechaliśmy samochodem z przyczepą nad Bałtyk, około 600 km, jechaliśmy dwa dni. Właśnie za tym świeżym powietrzem, za tym zapachem tych wydm i las, za tym widokiem morza stęskniłam się. I właśnie tam chciałam znowu pojechać. We wrześniu 1999 r. jechałyśmy do Sławna pociągiem, siedem i pł godziny, 750 km. Spotkanie wędrujących czeladnik w Sławnie, kte odbyło się we wrześniu 1999 roku, stanowi niezwykłe wydarzenie w najnowszej historii miasta1. 1 Plener wędrujących czeladnik miał miejsce we wrześniu 1999 roku. Mgł odbyć się dzięki wsparciu Fundacji Wspłpracy Polsko-Niemieckiej w Warszawie ze środk Republiki Federalnej Niemiec. Jego organizatorem był Sławieński Dom Kultury [Das V. Steintreffen der Wandergesellen fand im September 1999 statt. Die Durchfrung war dank der Untersttzung der Stiftung f deutsch-polnische Zusammenarbeit in Warschau aus Mitteln der Bundesrepublik Deutschland mglich, organisiert vom Sławieński Dom Kultury]. Dominika Pioskowik Byłam tam dwa tygodnie, jako tłumaczka. Dziś, 25 lat pźniej spoglądam z sentymentem na tamto wrześniowe spotkanie. Zaproszenie Sławieńskiego Domu Kultury przyjęło ponad 30 wędrujących czeladnik z Niemiec. Grupę tę tworzyli rzemieślnicy z rżnych dyscyplin przebywający w Sławnie przez cztery tygodnie. Celem pobytu było wzbogacenie parku miejskiego o prace artystyczne i architektoniczne. Tradycja wędrujących czeladnik sięga średniowiecza, kiedy rzemieślnicy po ukończeniu nauki zawodu udawali się w podrż, aby doskonalić swoje umiejętności i nauczyć się nowych technik. Ta praktyka zmieniła się na przestrzeni wiek, ale pozostaje ważną częścią kultury rzemieślniczej. W czasach, gdy dominują materializm i cyfryzacja, wędrujący czeladnicy oferują alternatywny spos życia oparty na rzemiośle, niezależności i wymianie kulturowej. Od 1990 do 1998 roku mieszkałam w Obernkirchen. Podczas nauki zawodu kreślarki budowlanej poznałam Arno, a przez niego Petera Lechelta, rzeźbiarza w kamieniu. To on rok wcześniej przeprowadził się do Paschenburga, gdzie przekształcił na warsztat starą stajnię dla koni i bryczek. To on zaprosił tu wędrujących czeladnik, aby zbudowali bramę wejściową do „Garten der geliebten Steine” („Ogr ulubionych kamieni”) [Ryc. 1]. To właśnie tam pierwszy raz zetknęłam się z taką tradycją. Co mnie zdziwiło i zarazem ucieszyło to to, że wiele kobiet jako wędrujące kamieniarki pracowało na tej budowie. Ryc. 1. Brama wejściowa do „Garten der geliebten Steine“ na Paschenburg (Rinteln), powstała na IV spotkaniu rzemiosła kamiennego w 1998 r. Abb. 1. Eingangstor zum „Garten der geliebten Steine“ auf Paschenburg (Rinteln), ent- stand beim IV. Steintreffen 1998 Ryc. 2. Gazeta lokalna Rinteln „Max & Moritz”. Artykuł opisujący IV spotkanie wędrownych czeladnikw kamieniarskich jesienią 1998 r. na Paschenburgu Abb. 2. Artikel aus „Max & Moritz“ / Lokalzeitung. Beschreibung des IV. Steintreffens im Herbst 1998 auf der Paschenburg Delegacja ze Sławna przebywająca z wizytą w zaprzyjaźnionym mieście Rinteln zainteresowała się tym wydarzeniem i od razu nawiązała kontakt z osobami na miejscu. To tam powstał pomysł, aby w następnym roku spotkanie odbyło się w Sławnie [Ryc. 2]. Jan Sroka (2010: 62–63) pisał: Wędrujących czeladnik spotkałem po raz pierwszy wczesną jesienią 1998 roku na Paschenburgu, w pobliżu Rinteln – miasta w Dolnej Saksonii, położonego 50 km na zach od Hanoweru. Rinteln – to miasto, z ktrym wspłpracuje Sławno od początku lat 90-tych. Kilkunastu czeladnik zebrało się Dominika Pioskowik u zaprzyjaźnionego artysty Petera Lechelta, mieszkali w namiotach, rozmawiali o projektach na przyszłość i jednocześnie wykonywali pracę – budowali kamienną bramę. Zapoznał mnie z nimi Derk Steggewentz, mieszkaniec Rinteln, animator wspłpracy rintelsko-sławieńskiej. Wtedy zrodził się pomysł, by za kilkanaście miesięcy zaprosić czeladnik do Sławna i by tu w miejskim parku zrealizowali kilka parkowych form architektonicznych. Ryc. 3. Kamień V – spotkanie wędrujących czeladnik kamieniarskich, 1999 r. Abb. 3. Stein V – Treffen reisender Steingewerke, 1999 Jan Sroka tak opisuje to wydarzenie w mieście (2010: 60–61): W Sławnie – na zaproszenie Sławieńskiego Domu Kultury – przebywała przez ponad cztery tygodnie ponad 30-osobowa grupa wędrowc z Niemiec [Ryc. 3 i Ryc. 4]. We wspłczesnej Europie naznaczonej kultem pieniądza i posiadania „wędrujący czeladnicy” są reliktem. Wybrali inny model życia, skierowany na realizowanie swoich pragnień, życia barwniejszego, ciekawego, pełnego przyg i niespodzianek. Ryc. 4. We wrześniu 1999 r. do Sławna przyjechało trzydziestu wędrujących czeladnikw i czeladniczek, głnie kamieniarzy i murarzy, ale rnież stolarzy, dekarzy i cieśli Abb. 4. Im September 1999 kamen dreißig Wandergesellen nach Sławno, vor allem Steinmetze und Maurer, aber auch Zimmermänner, Dachdecker und Tischler Nawiązują do średniowiecznej tradycji. Wtedy, by zdobyć pracę i zaw czeladnicy musieli wędrować z miejsca na miejsce. Po wybudowaniu domu czy kościoła musieli iść dalej i szukać zajęcia, by wreszcie po nabyciu umie-jętności i doświadczenia gdzieś znaleźć stałe miejsce. Taka wędrka trwała długo, czasem nawet dziesięć lat. Dziś nie ma już takiej potrzeby. Ale dla nielicznej już – bo 600–700-osobowej grupy – wędrka jest czymś bardzo ważnym. W czasie jej trwania nie tylko doskonalą się w zawodzie, ale zdobywają doświadczenie życiowe, pozna-jąświat i ludzi, by kiedyś – jak Odys – dojść do upragnionej Itaki. Wspłczesna wędrka trwa co najmniej 3 lata i jeden dzień. Wędrujący czeladnik wychodzi z domu z pięcioma markami w kieszeni i z taką kwotą wraca. To symbol wolności i nie przywiązywania wagi do rzeczy materialnych. W czasie wędrki nie może zbliżyć się do miejsca stałego zamieszkania bliżej niż na 50 kilometr. Wędrują najczęściej samotnie, czasem we dwh, zwłaszcza gdy doświadczony wędrowiec wprowadza nowego. Od czasu do czasu organizują wspne spotkania, podczas ktrych wymieniają doświadczenia, czy omawiają realizację wspnego projektu. Takie wspne spotkania to niedawna tradycja. Pierwsze odbyło się w latach 90-tych XX wieku. By zostać wędrującym czeladnikiem najpierw trzeba uczyć się w szkole zawodowej przez trzy lata, gdzie łączy się naukę z pracą. Tylko nieliczni wy bierają taki wariant – życia trudnego, ale i wolnego, nastawionego na pozna Dominika Pioskowik wanie świata i ludzi. Po skończonej wędrce, zdobytym doświadczeniu i umiejętnościach czeladnik może uczyć się przez dwa lata w szkole mistrzowskiej. I niektzy z tej możliwości korzystają. Czeladnikami są nie tylko mężczyźni, także i dziewczęta, i – co może zaskakujące – najwięcej dziewcząt jest wśr typowo „męskich” zawodw, jak murarz czy kamieniarz. […] Cechą wyrżniającą czeladnik są stroje (Sroka 2010: 62): Czeladnicy noszą specyficzny str. Każde rzemiosło ma inny kolor ubrania. Czarne ubiory mają ludzie pracujący w drewnie – stolarze, cieśle; zielony ogrodnicy, szary lub biały kamieniarze i murarze. Tradycja takiego stroju – bardzo praktycznego w pracy – datuje się od po-czątku poprzedniego stulecia. Dopełnieniem są kapelusze, najczęściej z szerokim rondem, ktre czeladnicy zdejmują tylko w kościele czy do jedzenia. Kapelusze podkreślają ich umiłowanie wolności. Kiedyś – przed wiekami – nakrycie głowy nosili ludzie wolni i wysoko urodzeni, ktzy nie musieli przed nikim czapkować. Ciągła wędrwka – w jednym miejscu nie przebywają dłużej niż trzy mie siące – powoduje, iż noszą ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy, i noszą je nie w plecakach czy neseserach, a w tobołkach zawieszonych na kręconym kiju. […] Istotną częścią projektu było nawiązanie do międzywojennej historii Sławna (Sroka 2020: 63–64): Park powstał w połowie ubiegłego stulecia z inicjatywy działającego w Sławnie Towarzystwa Upiększania Miasta. Na początku lat 20-tych w pobliżu miejsca, gdzie dziś stoi wykonana przez „czeladnik” parkowa altana, wzniesiony został pomnik poświęcony pamięci tych, ktzy zginęli podczas I wojny światowej. Jego autorem był znany niemiecki rzeźbiarz Wilhelm Gross (1883–1974) urodzony w Sławnie. […] Lokalizacja altany parkowej – obok miejsca gdzie stało dzieło Wilhelma Grossa nie była przypadkowa. To nawiązanie do przeszłości miasta [Ryc. 5]. Ryc. 5. Altana parkowa – szkic z 1998 r. Abb. 5. Skizze des Pavillons entstanden im Jahr 1998 Ryc. 6. Altana parkowa, lato 2020 r. Abb. 6. Pavillon, Sommer 2020 W ciągu miesiąca czeladnicy zbudowali altanę parkową [Ryc. 6 i Ryc. 7], kilka wolno stojących rzeźb [Ryc. 8], niekte pełnią także funkcje użytkowe np. kamienna ławka, huśtawka, ławka w kształcie skrzydeł anioła. Powstała też piaskownica i kwietnik. W altanie umieścili pamiątkową tablicę z dwujęzycznym (polskim i niemieckim) napisem: „Przyjaźń jest jak kwiat, kty należy pielęgnować” [Ryc. 9]. Część parku o ponad płtorawiecznej tradycji została w interesujący spos zagospodarowana. Chciałyśmy pobyć w Sławnie tylko kilka dni, zostałyśmy dwa tygodnie. Okazało się, że na miejscu nie ma nikogo miącego po niemiecku i po polsku. Także zostałyśmy przez przypadek tłumaczkami, co było bardzo interesującym doświadczeniem. Ale na miejscu był sprytny pan Zbyszek, kty jeździł niebieską nyską. To wraz z nim zwiedziłam Sławno i okolice: tam załatwił zaprawę cementową, tu rusztowanie. Pojechaliśmy po 3 worki cementu, dopiero po powrocie okazało się, że taka ilość jest potrzebna na jeden dzień. Już na drugi dzień zwichnęłam sobie nogę, włożono ją w gips. Od znajomej mojej mamy (poznały się kiedyś w Rinteln) wypożyczyłam kule: wożono mnie w taczce albo nyską pana Zbyszka. Na początku park wydawał mi się opuszczony, tylko gdzieniegdzie siedzieli panowie i pili jabole. Czerwone korki plastikowe walały się po ławkami. W tle widoczna była budowa. Wędrujący czeladnicy z tymi „dziwnymi” strojami stworzyli kosmiczne zjawisko. Jakaś odważna pani zapytała: Co tu się dzieje? Przypadkowy pieszy: Kto to Immo Kobelt Immo Kobelt Peter Pisters Nils Mller Nils Mller fg Heide Fritz Gerd Schuller Ryc. 7. Sklepienie altany podtrzymują Atlasi (pod zdjęciami rzeźb nazwiska twc)2 Abb. 7. Der Dachstuhl des Pavillons wird von Atlanten getragen (unter den Skulpturenfotos Namen der Knstler) 2 W greckiej mitologii Atlas („nosić, znosić”) był tytanem dźwigającym sklepienie niebieskie. / In griechischer Mythologie war der Atlas („tragen, ertragen“) ein Titan, der das Himmelsgebälk gestzt hatte. a b Sebastian Huth Sebastian Huth Sebastian Huth Robert Huber e f Robert Huber Ulfried Olthoff Ulfried Olthoff Resi Grevelhster i Hanne Wever: „Skrzydła” Ryc. 8. Wolno stojące rzeźby (pod zdjęciami rzeźb nazwiska twc) Abb. 8. Freistehende Skulpturen (unter den Skulpturenfotos Namen der Kstler) Dominika Pioskowik Ryc. 9. Wewnątrz altany w ziemi osadzona płyta z napisem: „Przyjaźń jest jak kwiat, kty wymaga pielęgnacji” Abb. 9. Im Fußboden des Pavillons befindet sich eine Platte, auf der steht: „Freundschaft ist wie eine Blume die gepflegt werden soll” w oge jest? O co chodzi? Dzień po dniu zmieniał się klimat parku. Coraz więcej os przychodziło tam, spacerowało, obserwowało wydarzenie. Aż do tego stopnia, że organizowano wycieczki z przedszkoli i szkł specjalnie do parku. Komentarze jak: „A, to są Niemcy. Czy oni tu budują jakiś pomnik Wehrmachtu?”, „Oni nam zabierają naszą pracę”. Niewiedza kształtowała rżnorodne opowieści. „Ach, och, tutaj budują pawilon (altana po niemiecku „Pavillon”), pawilon do picia piwa, tak?”. Polska telewizja i prasa zdawały regularnie relację. Ciocia z Mysłowic zadzwoniła do mamy w Obernkirchen, czy ja naprawdę jestem akurat w Sławnie, bo mnie widziała w Teleexpressie. A ja albo tłumaczyłam, albo jeździłam z panem Zbyszkiem po potrzebne materiały, albo po prostu siedziałam na ławce w parku i przyglądałam się i wsłuchiwałam się w tę budowę: te stukoty, te brzęki, […] albo po prostu rozmawiałam z dziećmi i innymi zainteresowanymi mieszkańcami. To były bardzo wartościowe rozmowy. Rnież z panem Janem Sroką (wtedy dyrektorem Sławieńskiego Domu Kultury). Pan Sroka działał w tle, tak skromnie, że nawet nie wiedziałam, że właśnie on był tą głną postacią organizacji tego wydarzenia. Pewne niemiłe klimaty związane z uprzedzeniami, ale rnież te bardzo serdeczne i gościnne, udostępniły mi po części zrozumienie rzeczywistości i życia ludzi w Sławnie we wrześniu 1999 roku. Blisko 50% os tam mieszkających była bezrobotna, tzn. bieda była rzeczywistością na co dzień. Często byłam zirytowana zachowaniem pewnych os. Wsparcie doznawałam w tym samym kosmosie. To były bardzo intensywne dwa tygodnie, wypełnione kontrastami, ktre wzbogaciły moje życiowe doświadczenia, jak i uzupełniły wiedzę o samej sobie i własnej tożsamości. Na tym spotkaniu ponownie uświadomiłam sobie własne przywileje. To była jedna wielka przygoda. Tak też miałam przyjemność dogłębniej poznać poglądy i nastawienia wędrujących czeladnik. Jak sobie dobrze przypominam to mieszkaliśmy w szkole zawodowej, jedliśmy w restauracji, na obiad pierwsze i drugie danie, pyszne kompoty i inne smakołyki. Wieczorami przy ognisku wsłuchiwałam się w opowieści i śpiewy wędrownik. Byłyśmy raz nad morzem. Była super jazda. Dostałyśmy w prezencie morskiego smoka z kamienia. Zostawiłam go w WG (Wohngemeinschaft = wspnota mieszkaniowa). Dopiero w Bremie zdjęto mi gips. Jan Sroka (2010: 64) tak pisał o pracy czeladnikw i ich relacjach z mieszkańcami: Pracowali za noclegi i wyżywienie. Pobyt czeladnik ożywił park. Przychodziło tu wielu sławnian, młodych, starszych i bardzo młodych. Wielu zaprzyjaźniło się z czeladnikami, ktzy stopniowo kończyli prace i wyjeżdżali. Zostało ich dzieło. Podsumowując, plener wędrujących czeladnik w Sławnie w 1999 roku jest wybitnym przykładem znaczenia tradycji rzemieślniczych i wy miany międzykulturowej. Wydarzenia i doświadczenia tego spotkania nie tylko osobiście wzbogaciły uczestnik, ale także wniosły trwały wkład w rozw kulturalny i społeczny. Spotkanie pokazało, że rzemiosło to znacznie więcej niż wytwarzanie przedmiot – jest środkiem tworzenia wspnoty, promowania zrozu mienia i wzbogacania życia kulturalnego. Fotografie altany i rzeźb zrobił Arno w roku 2020. Altana stoi, większość rzeźb przetrwała. W drodze do Łeby (bo znowu stęskniłam się za polskim morzem), zatrzymaliśmy się w Sławnie. Chciałam pokazać mojemu partnerowi, przez ktego poznałam Paschenburg i wędrujących czeladnik, ślady pleneru z 1999 roku. Byłam bardzo mile zaskoczona, że prawie wszystko stało. Takich starszych pan na ławce zapytałam, czy wiedzą skąd te rzeźby. A oni: tak, byli tu kiedyś tacy Niemcy i wybudowali. W lecie 2023 roku spotkaliśmy się z panem Sroką i panią Marią. To było magiczne spotkanie. Po tylu latach powspominać to wspaniałe wydarzenie. Pan Sroka przekazał mi mntwo materiał: fotografie, filmy, teksty z tego V spotkania wędrujących czeladnik rzemiosła kamiennego; z prośbą o napisanie wspomnień. Oto tu są. Serdecznie dziękuję panie Sroka! Wielkie dzięki składam następującym osobom: Arno Blhm, Aline Witschel, Peter Pisters, Robert Huber, Ulfried Olthoff, Immo Kobelt i Peter Lechelt. Z ich pomo Dominika Pioskowik cą mogłam zrekonstruować, kto co zbudował. Oni uzupełnili swoimi wspo mnieniami rnież moje. Może się spotkamy nad morzem? Ale tym razem w Darłowie, może w ma ju w roku 2025? Wędrujący czeladnicy – uczestnicy projektu w Sławnie w 1999 roku Thorsten Wegener, Aline Witschel, Hanne Wever, Resi Grevelhter, Robert Huber (ta piątka stanowiła grupę inicjatywną, kta przygotowała warsztaty), Immo Kobelt, Michael Grossbruchhaus, Ralf Schadewald, Sebastian Huth, Ulfried Olthoff, Heide Fritz, Bernhard Binder, Lars Nathe, Peter Pisters, Ferdinand Ghantus, Stefan Bading, Tobias Kper, Anne Schulz, Esther Timmermann, Beate Ratke, Daniela Wolf, Michael Kästner, Roman Kittel, Gerhard Schuller, Volker Schubert, Alois Katheininger, Thomas Drenkhahn, Oliver Rathe, Christian Dahme, Barbara Huber, Sonja Wahl, Dawid Schulze oraz Dominika Pioskowik i Justyna Czerniak jako tłumaczki. Postscriptum: słowo o ich dzisiejszych losach Ulfried Olthoff mieszka na południu Niemiec, bo jako kamieniarz restauracji zabytk tam ma więcej pracy w tej dziedzinie. Thomas Drenkhahn jest mistrzem w rzemiośle murarskim i betonowym (Maurer-Betonmeister) i pracuje w Firmie Viebrock. Immo Kobelt jest architektem i mieszka z żoną i dzieckiem w Hamburgu. Aline Witschel założyła i prowadzi kawiarnię kulturalną Café Moccafloor – CAFÉ | KULTUR | GENUSS |(https://cafe-moccafloor.de). Peter Lechelt zamknął bramę do „Ogrodu Ukochanych Kamieni” na zamku Paschenburg w 2008 roku. Oto kilka wrażeń: https://m.youtube. com/watch?v=K_LTh73aVU. Mieszka w Kreuzriehe i nadal jest aktywny jako rzeźbiarz w kamieniu (http://peter-lechelt.de). Bibliografia SROKA J. 2010. W drodze do Itaki, [w:] Szkice Sławieńskie II, Sławno: Wydawnictwo „Margraf”, 60–64. Voll abgefahren – wir fahren ans Meer! Das V. Steintreffen der Wandergesellen in Sławno – eine Retrospektive nach 25 Jahren Manchmal lohnt es sich, in das Tagebuch der eigenen Jugend zurkzublicken. Ich habe das gerade getan und die Gefle wiederentdeckt, als ich vor 25 Jahren nach Sławno ging: „Wollen wir ans Meer nach Polen fahren? Unterwegs besuchen wir Wandergesellen, die in Sławno irgendwas bauen“. Diese Frage stellte ich einer Freundin Justyna im Sommer 1999. Wir lebten und studierten in Bremen. Gerade jährte sich zum zehnten Mal mein Aufenthalt in Deutschland. Die ersten vierzehn Jahre lebte ich in Mysłowice in Schlesien. Meine Eltern sorg-ten immer dafr, dass wir in den Ferien diesen stickigen Ort entkommen, um saubere Luft zu genießen. Einmal sind wir mit einem Anhänger zwei Tage lang gefahren, um einen ca. 600 km entfernten Ort an der Ostsee zu erreichen. Nach dieser frischen Briese, nach dem Duft der Den und der Wälder, nach dem Blick auf die Ostsee sehnte ich mich. Genau dorthin wollte ich unbedingt wieder hin. Im September 1999 fuhren wir nach Sławno mit einem Zug, siebeneinhalb Stunden lang, 750 km. Das Treffen der Wandergesellen in Sławno, das im September 1999 stattgefunden hatte, zeigt sich als ein außergewnliches Ereignis in der Stadtgeschichte. Ich verbrachte dort zwei Wochen als Übersetzerin. Heute, 25 Jahre später, blicke ich auf das Septembererlebnis mit all seinen schen Erinnerungen. Auf die Einladung des Dom Kultury (Kulturzentrums) in Sławno versammelten sich dort er 30 Wandergesellen aus Deutschland. Die Gruppe bestand aus Handwerkern unterschiedlicher Gewerke, die sich in Sławno vier Wochen lang aufgehalten hat. Das Ziel des Treffens war den Stadtpark mit knstlerischen und architektonischen Werken zu bereichern. Dominika Pioskowik Die Tradition der Walz reicht bis ins Mittelalter zurk, als Handwerkerinnen nach ihrer Ausbildung gereist sind, um als Gesellen ihre Fähigkeiten zu verbessern und sich neue Techniken anzueignen. Das Praktizieren änderte sich mit den Jahren, aber es ist als ein fester Bestandteil der Handwerkskultur geblieben. In einer Zeit, in der Materialismus und Digitalisierung vorherrschen, stellen Wandergesellen eine alternative Lebensweise dar, die auf das Handwerkliche und das Unabhängige und Freie aufbaut. Von 1990 bis 1998 wohnte ich in Obernkirchen. Während meiner Ausbildung zu Bauzeichnerin lernte ich Arno kennen und durch ihn Peter Lechelt, einen Steinbildhauer. Ein Jahr zuvor zog er auf die Paschenburg, wo er eine alte Remise als Atelierwerkstatt nutzte. Und gerade er lud die Wandergesellen hierher, damit sie das Steintor zum „Garten der geliebten Steine“ bauen. Und gerade dort begegnete mir zum ersten Mal die Tradition der Walz. Was mich erraschte und gleichzeitig freute, war die Tatsache, dass viele weibliche Steinmetzinnen auf dieser Baustelle arbeiteten. Die Delegation aus Sławno, der Partnerstadt Rinteln, wurde auf das Ereignis aufmerksam und ging direkt in den Kontakt mit den Leuten vor Ort. Genau da entstand die Idee, dass so eine Baustelle nächstes Jahr in Sławno stattfinden knte (Sroka 2010: 62). Die Wandergesellen begegneten mir zum ersten Mal im fren Herbst 1998 auf der Paschenburg bei Rinteln – einer niedersächsischen Stadt, mit der Sławno seit Anfang der 1990er Jahre zusammengearbeitet hatte. Etwa ein Dutzend Gesellen versammelten sich im Haus eines befreundeten Kstlers, Peter Lechelt. Sie wohnten in Zelten, unterhielten sich er geplante Projekte f die Zukunft und gleichzeitig arbeiteten sie – sie bauten ein Steintor. Der Initiator des Steintreffens in Sławno war Derk Steggewentz, ein Einwohner von Rinteln und eine treibende Kraft der Zusammenarbeit zwischen Rinteln und Sławno. Als wir uns er innovative Konzepte zum Ausbau der Beziehung der Partnerstädte unterhalten hatten, planten wir f nächstes Jahr eine Einladung der Wandergesellen nach Sławno. Sie knten ein paar architektonische Formen im Stadtpark bauen. Jan Sroka beschreibt das Ereignis in der Stadt (2010: 60–61): Im Jahr 1999 hielt sich eine Gruppe von er 30 reisender Handwerker aus Deutschland er vier Wochen lang in Sławno auf. In einem modernen Europa, in dem das Geld und Besitz regieren, sind solche Wandergesellen ein Relikt. Sie haben eine andere Lebensform gewählt, die erkenntnisgewinnend, bunt, interessant, mit Abenteuern und Überraschungen erflt ist. Sie beziehen sich auf eine mittelalterliche Tradition. Damals, um Arbeit zu finden und den Beruf zu erlangen, mussten die Gesellen von Ort zu Ort wandern. Nachdem ein Haus oder Kirche gebaut wurde, suchten sie so lange eine Tätigkeit weiter, bis sie einen Ort gefunden haben, an dem sie ansässig wurden. Während der Zeit erlangten sie Fähigkeiten und sammelten Erfahrungen. So eine Reise dauerte sehr lange, manchmal sogar zehn Jahre. Heute haben sich die Grde f eine Wanderschaft verändert. Aber fr eine ausgewählte Gruppe von 600–700 Personen spielt die Walz eine wichtige Rolle. Während derer verbessern sie sich nicht nur beruflich, sondern sie sammeln Lebenserfahrungen, sie lernen die Welt und Menschen kennen. Irgendwann erreichen sie das ersehnte Ithaka, wie Odysseus. Der moderne Treck dauert mindestens drei Jahre und einen Tag. Ein Wandergeselle startet von zuhause aus mit einem kleinen Geldbetrag und kehrt mit demselben zurck. Es ist ein Symbol der Freiheit und Abkehr vom Materiellen. Während der Wanderung darf er sich seinem Wohnort nicht weniger als 50 Kilometern nähern. Oft wandern sie alleine, manchmal zu zweit, besonders wenn ein erfahrener Wandergeselle eine neue Person losmacht. Von Zeit zu Zeit organisieren sie gemeinsame Treffen, bei denen sie sich austauschen oder die Umsetzung eines gemeinsamen Projekts besprechen. Solche Zusammentreffen haben eine junge Tradition. Das erste fand in den 1990er Jahren statt. Um ein Wandergeselle zu werden, muss man zunächst drei Jahre lang eine Handwerkslehre, die mit einer Gesellenprung abschließt, absolvieren. Nur wenige entscheiden sich f diesen Weg – ein schwieriges, aber auch freies Leben, das darauf ausgerichtet ist, die Welt und die Menschen kennen zu lernen. Nach der Reise, nachdem Erfahrungen und Fähigkeiten gesammelt wurden, gibt es f die Wandergesellen die Mlichkeit, eine Meisterschule zu besuchen. Viele nehmen die Gelegenheit wahr. Auf Wanderschaft gehen nicht nur Männer, sondern auch viele Frauen. Und – vielleicht erraschend – die meisten Frauen fren typisch männliche Berufe aus wie Maurer oder Steinmetz aus. [...] Ein besonderes Merkmal der Gesellen ist ihre Tracht (Sroka 2010: 62): Die Wandergesellen tragen besondere Kleidung. Jedes Gewerk hat traditionell eine eigene Kluftfarbe. Menschen, die im Holz arbeiten – Tischler und Schreiner – tragen schwarze Kluft; die Gärtner Grn, Steinmetze und Maurer Grau, Beige oder Weiß. Die Tradition der Kluft reicht bis in den Anfang des letzten Jahrhunderts zurk. Ergänzt wird sie durch das Tragen der Hte, meist mit einer breiten Krempe, die nur in der Kirche oder zum Essen abgelegt werden. Die He unterstreichen die Liebe zur Freiheit. Frer – vor Jahrhunderten – wurden die Kopfbedeckungen von freien und hochwohlgeboren Menschen getragen, die sich vor niemanden vorbeugen mussten. Das ständige Umherziehen – sie bleiben nie länger als drei Monate an einem Ort – frt dazu, dass sie nur das Ntigste mit sich fhren, und zwar nicht in Rucksäcken oder Aktentaschen, sondern in Bdeln, die an einer krausen Stange aufgehängt sind. […] Dominika Pioskowik Ein wichtiger Teil des Projekts war der Bezug auf die Zwischenkriegsgeschichte von Sławno (Sroka 2020: 63–64): Der Park wurde in der Mitte des letzten Jahrhunderts auf Initiative des in Sławno tätigen Stadtverscherungsvereins angelegt. Anfang der 1920er Jahre wurde in der Nähe der Stelle, an der heute ein von Gesellen gefertigter Parkpavillon steht, ein Denkmal f die Gefallenen des Ersten Weltkriegs errichtet. Sein Autor war der bekannte deutsche Bildhauer Wilhelm Gross (1883–1974), der in Sławno geboren wurde. Der Standort des Parkpavillons – neben dem Werk von Wilhelm Gross – ist nicht zufällig gewählt worden. Er ist ein Verweis auf die Vergangenheit der Stadt. Innerhalb eines Monats bauten die Handwerker einen Parkpavillon und mehrere freistehende Skulpturen, von denen einige auch funktionell sind, z.B. eine Steinbank, eine Wippe, eine Sitzbank in Form von Engelsfleln. Außerdem wurden ein Sandkasten und ein Blumenbeet angelegt. Im Pavillon wurde eine Gedenktafel mit einer zweisprachigen (polnischen und deutschen) Inschrift angebracht: „Freundschaft ist wie eine Blume, die gepflegt werden soll“. Ein Teil des Stadtparks wurde auf interessante Weise weiterentwickelt. Wir wollten nur ein paar Tage in Sławno bleiben, blieben aber zwei Wo-chen. Es stellte sich heraus, dass niemand da war, der Deutsch und Polnisch sprach. So wurden wir durch Zufall Übersetzerinnen, was eine sehr interessante Erfahrung war. Aber es gab vor Ort einen pfiffigen Herrn Zbyszek, der einen blauen Nysa fuhr. Durch ihn besichtigte ich Sławno und die ganze Umgebung: Hier holte er Zementmtel, dort holte er ein Gert ab. Wir kauften 3 Säcke Zement. Erst nach der Rckkehr stellte sich heraus, dass diese Menge nur fr einen Tag ausreichte. Gleich am nächsten Tag habe ich mir meinen Knhel verstaucht, der wurde eingegipst. Die Krken lieh ich mir von einer Bekannten meiner Mutter (sie lernten sich mal in Rinteln kennen) aus. Ich wurde in der Schubkarre oder mit Zbyszek Nysa kutschiert. Am Anfang wirkte der Park auf mich verlassen, nur hier und da saßen Männer und tranken billi-gen Schnaps. Unter den Sitzbänken sammelten sich rote Plastikkorken. Im Hintergrund waren Bauarbeiten zu erkennen. Die Wandergesellen mit ihrer „seltsamen“ Kleidung stellten ein kosmisches Phänomen dar. Irgendeine mutige Frau fragte: Was ist hier los? Ein zufälliger Fußgänger: Wer ist das berhaupt? Worum geht es hier? Tag fr Tag veränderte sich die Atmosphäre im Park. Immer mehr Menschen kamen dorthin, spazierten herum und beobachteten das Ereignis. Es ging so weit, dass Ausfle von Kindergärten und Schulen in den Park organisiert wurden. Solche Kommentare wie: „Oh, das sind die Deutschen. Bauen sie hier etwa ein Wehrmachtsdenkmal?“ „Sie nehmen uns die Jobs weg“. Die Unwissenheit kreierte unterschiedliche Erzählungen. „Ach ok., hier bauen sie einen Pavillon, einen Pavillon zum Biertrinken, oder?“ (polnisch „pawilon“ bedeutet „Trinkhalle“). Das polnische Fernsehen und die Presse berichteten regelmäßig. Meine Tante aus Mysłowice rief meine Mutter in Obernkirchen an, um zu fragen, ob ich wirklich in Sławno sei, weil sie mich im Teleexpress gesehen hatte. Ich war entweder am Übersetzen, oder mit Herrn Zbyszek unterwegs, um die nigen Materialien zu besorgen, oder ich saß einfach auf einer Bank im Park und beobacht/ete den Bau und hte dem Kloppen, dem Klingen zu, […] oder ich unterhielt mich einfach mit den Kindern und mit anderen interessierten Besucherinnen. Das waren sehr wertvolle Gespräche. Auch mit Jan Sroka (damals Direktor des Sławieński Dom Kultury). Herr Sroka agierte im Hintergrund. Er war so unsichtbar und bescheidend, dass ich nicht einmal wusste, dass er die Hauptfigur bei der Organisation der ganzen Veranstaltung war. Einige unangenehme, mit Vorurteilen verbundene Begegnungen, aber auch die herzlichen und gastfreundlichen vermittelten mir im September 1999 ein gewisses Verständnis f die Realität und das Leben der Menschen in Sławno. Fast 50% der dort lebenden Menschen waren arbeitslos, was bedeutet, dass Armut an der Tagesordnung war. Oft war ich er das Verhalten bestimmter Menschen irritiert. Gleichzeitig flte ich mich trotzdem untersttzt. Das waren zwei sehr intensive Wochen voller Kontraste, die meine Lebenserfahrungen bereicherten und mein Wissen er mich selbst und meine eigene Identität erweiterten. Bei diesem Treffen wurde ich mir meiner eigenen Privilegien wieder bewusst. Das war ein großes Abenteuer f mich. So hatte ich das Vergnen, die Ansichten und Einstellungen der Wandergesellen näher kennenzulernen. Wenn ich mich recht erinnere, wohnten wir in einer Berufsschule, aßen in einem Restaurant, zum Mittag gab es zwei Gänge-Men leckere Kompotte und andere Ktlichkeiten. Abends lauschte ich am Lagerfeuer den Geschichten und Liedern der Reisenden. Wir waren einmal an der Ostsee. Es war voll abgefahren. Als Geschenk erhielten wir einen Tiefseedrachen aus Stein. Der blieb in meiner alten WG. Erst in Bremen wurde mir der Gips entfernt. Jan Sroka (2010: 64) hat die Arbeit der Gesellen und ihre Beziehung zu den Bewohnern so beschrieben: Sie arbeiteten f Kost und Logie. Der Aufenthalt der Wandergesellen belebte den Stadtpark außerordentlich. Vieler junge, alte und sehr junge Sławno-Bewohnerinnen kamen hierher. Viele freundeten sich mit den Wandergesellen an, die nach und nach die Baustelle beendeten und nach und nach wegfuhren. Zusammenfassend lässt sich sagen, dass das V. Steintreffen der Wandergesellen in Sławno im Jahr 1999 ein herausragendes Beispiel f die Bedeutung von Handwerkstradition und interkulturellem Austausch ist. Die Ereignisse und Erlebnisse dieses Treffens haben die Teilnehmenden nicht nur perslich bereichert, sondern auch nachhaltig zur kulturellen und gesellschaftlichen Entwicklung beigetragen. Dominika Pioskowik Das Treffen zeigt, dass das Handwerk viel mehr ist als nur die Herstellung von Objekten sei – es ist ein Mittel, Gemeinschaft zu schaffen, Verständnis zu fdern und das kulturelle Leben zu bereichern. Die Fotos des Pavillons und der Skulpturen wurden von Arno im Jahr 2020 gemacht. Der Pavillon steht immer noch, die meisten Skulpturen sind gut erhalten. Auf dem Weg nach Łeba (ich vermisste schon wieder die polnische Ostsee) machten wir in Sławno eine Pause. Ich wollte meinem Partner, durch den ich Paschenburg und die Wandergesellen kennengelernt habe, die Spuren des Steintreffens von 1999 zeigen. Ich war positiv errascht, dass fast alles immer noch dort stand. Ich sprach ein paar ältere Männer an, die da auf der Bank gesessen hatten, ob sie wsten, wo diese Skulpturen herkämen. Und sie sagten: Ja, es waren einmal Deutsche hier und die haben es gebaut. Im Sommer 2023 haben wir uns mit Herrn Sroka und Frau Maria getroffen. Es war ein magisches Treffen. Nach so vielen Jahren an dieses wunderbare Ereignis zu erinnern. Herr Sroka gab mir viel Material: Fotos, Videos, Texte von diesem 5. Treffen wandernder Steinmetzgesellen; mit der Bitte, Erinnerungen aufzuschreiben. Hier sind sie. Vielen Dank, Herr Sroka! Vie-len Dank an die folgenden Personen: Arno Blm, Aline Witschel, Peter Pisters, Robert Huber, Ulfried Olthoff, Immo Kobelt und Peter Lechelt. Mit ihrer Hilfe konnte ich rekonstruieren, wer was gebaut hat. Sie ergänzten ihre Erinnerungen auch mit meinen. Vielleicht sehen wir uns mal am Meer? Aber dieses Mal in Darłowo, vielleicht im Mai 2025? Wandernde Gesellen – Teilnehmer an einem Projekt in Sławno 1999 Thorsten Wegener, Aline Witschel, Hanne Wever, Resi Grevelhster, Robert Huber (die Orgagruppe) Immo Kobelt, Michael Großbruchhaus, Ralf Schadewald, Sebastian Huth, Ulfried Olthoff, Heide Fritz, Bernhard Binder, Lars Nathe, Peter Pisters, Ferdinand Ghantus, Stefan Bading, Tobias Kper, Anne Schulz, Esther Timmermann, Beate Ratke, Daniela Wolf, Michael Kästner, Roman Kittel, Gerhard Schuller, Volker Schubert, Alois Katheininger, Thomas Drenkhahn, Oliver Rathe, Christian Dahme, Barbara Huber, Sonja Wahl, Dawid Schulze und Dominika Pioskowik und Justyna Czerniak als Übersetzerinnen. Postskriptum: ein Wort zu ihrem heutigen Schicksal Ulfried Olthoff lebt im Sddeutschland. Er arbeitet als selbstständiger Steinmetz f Restaurierung. Thomas Drenkhahn ist Maurer-und Betonmeister. Er arbeitet als Polier bei Viebrock. Immo Kobelt ist Architekt und lebt mit Frau und Kind in Hamburg. Aline Witschel grdete und leitet das Kulturcafé Café Moccafloor – CAFÉ | KULTUR | GENUSS (https://cafe-moccafloor.de). Peter Lechelt schloss 2008 das Tor zum „Garten der geliebten Steine“ auf der Paschenburg ab. Hier ein paar Eindrke (https://m.you tube.com/watch?v=K_LTh73aVU). Er lebt in Kreuzriehe und ist weiterhin als Steinbildhauer aktiv (http://peter-lechelt.de). Indeks os i nazw osobowych Abraszek Roman 289 Adamska D. 30 Awtuszewski A. 179 Bading Stefan 330, 335 Bałdys P. 9 Bannier Alfred 161, 213, 214, 217 Bańkowscy 219, 231 Barteld Georg 160 Barteld Hedwig 160 Bartosz Adam 238, 249 Bayerstr von 66 Becker Johannes 28, 30, 31 Below Friedrich Georg Wilhelm von 41 Below Heinrich von 150 Białożyt Dariusz 259, 260 Białożyt Zbigniew 259, 260 Bieberstein 29 Bieberstein Ludwig Friedrich von 30 Biedenfeld F. 12 Bieniecki Ireneusz 266, 269, 271, 273, 274, 281, 282, 287 Biernat A. 53, 54, 60, 70, 138, 141, 145–150 Binder Bernhard 330, 335 Bindewald 149 Birr Hugon 175 Bismarck Otto von 147, 164 Bismarck von 190 Blhm Arno 330, 335 Bloss Heinr 177 Blumenthal von 39 Boccone Silvio 198 Bodelschwingh Karl von 60 Boehn S. 26, 28, 30 Bogusław VIII 27 Bogusław IX 27 Bogusław X 31 Bogusław XIV 47 Bn von 40 Bojke Arleta 315 Bolesław Chrobry 20 Bonin von 62 Bonin Wilhelm Friedrich Frchtegott von 54, 58 Borchmann Heinz 230 Borowik Jef 220 Borowik Marianna 220 Borowikowie 219, 220 Borowska Teresa 302, 308 Brummit R.K. 199, 204 Brnnow 29 Brnnow Claus von 30 Brzozowska Małgorzata 310, 314 Burano 248 Charuta-Kojkoł J. 9 Chełchowski Hilary 234 Chludziński Andrzej 23, 24 Chojecka J. 51–53 Chojnacka Krystyna 245, 246 Chojnacki Ludwik 245 Chojnacki R. 241, 242 Cibo Gherardo 197 Cieślak Jef 289 Cieślik Paweł 315 Cullen J. 199 Curie-Skłodowska Maria 102 Cyrankiewicz Jef 234 Czapliński W. 50 Czarnecki Stanisław 289 Czechowicz K. 238 Czerniak Justyna 330, 335 Indeks os i nazw osobowych Dahme Christian 330, 335 Dajczak Edward 315 Dajdok Z. 201 Delbrk Klemens 149 Dębicki Mieczysław 284 Dieterici K.F.W. 64 Dix A. 137, 140, 141, 144, 146, 148 Długosz Jan 20 Dobrowolska Ewa 221 Dobrowolska Irena (z d. Opuszko) 221–224 Dobrowolska Mirosława 221–223 Dobrowolski Jerzy 222 Dobrzycki Tadeusz 267, 273, 274 Dobrzycki Waldemar 273 Dobużyński Zbigniew 266, 272, 274, 276, 278, 279, 281, 282, 287 Doliński Leszek 316 Domańska Ewa 8 Domański M. 9 Domińczak H. 266 Drenkhahn Thomas 330, 335, 336 Drewniak B. 149, 155 Dreyfeldt Alfred 213, 214, 217 Drobnik J. 197 Drużyńska Jolanta 234 Drzewucka Krystyna 231 Dudek Czesław 278, 279, 281 Dulewicz Piotr 298 Dulewicz Stanisław 295, 298, 304, 316–318 Dziwisz Stanisław 310 Engel H.-U. 188 Engelmann B. 137 Eysymintt R. 245 Ferenc T. 9 Ficowski Jerzy 234, 251 Firlong-Lauda Oliwia 197 Flottwell Eduard von 70 Frankiewicz Bogdan 39 Fritzen C. 93 Fritz Heide 326, 330, 335 Fryderyk Wielki IV 138 Fryderyk Wilhelm 47, 178 Fryderyk Wilhelm III 51 Gabrowski Marian 12, 13 Gac Marian 289 Gaziński R. 50 Gersdorff 145 Gertruda św. 31 Ghantus Ferdinand 330, 335 Ghini Luca 197 Glagau Max von 91, 150 Glasenapp Peter von 23 Gleichen Herman von 27 Głowa Wilhelm 277 Godlewski Jerzy 273, 277–279 Godula Ewa 222 Gomułka Władysław 234 Goryński G. 286 Gecki Zbysław 309 Gski T. 291 Grape Friedrich Siegmund von 30 Grassmann Robert 40 Grejman Tadeusz 287 Grevelhster Resi 327 Grohnwald Johanna 160 Grossbruchhaus Michael 330, 335 Gross Wilhelm 8, 324, 333 Grube Willy 177 Grykień-Musiał K. 296, 303–305, 307, 308, 311, 312 Grzesiuk Ryszard 289 Gutsche Edda 159, 167 Gwiazdowska Ewa 159 Haber von 94 Hamerling Artur 312 Hammerstein-Loxten Hans von 150 Hardenberg 37 Hardow Johann 160 Hardow Rudolf 159–161, 163–165, 167–177, 193, 194, 196, Hardt Willi 161 Hasse Ernst 213, 214, 217 Heinemann O. 23, 24 Helfer Janusz 238 Hemptenmacher E. 54 Hemptenmacherowie 254 Hering Christian Beniamin 176 Heydebreck Piotr von 24, 25 Heydebreck von 24 Heydt August von 61 Hildebrandt Curt 177 Hirsch J. 96 Hoffmann Hulda 178 Holsten R. 23, 27 Holzfuss Ernst 199, 213, 214, 217 Homann Georg Gotthilf Jacob 198 Hooch de Pieter 164 Hoogeweg H. 23, 26, 27 Hoyer V. 47, 57, 61, 65, 66, 69, 71 Huber Barbara 330, 335 Huber Robert 330, 335 Huth Sebastian 327, 330, 335 Ihnatowicz I. 52–54, 60, 63, 67, 70, 72, 138, 141, 145–150 Itzenplitz Heinrich von 146 Izydorek Ireneusz 198 Jackowiak B. 213 Jacobus Smarzowe 24 Jagielski Jan 290 Jakimowicz-Ostrowska I. 9 Jan Fryderyk 174 Janicka D. 214 Janiczak Adela 297, 298, 301, 302, 306, 307, 310, 313–315 Jan Paweł II 104, 310 Jaśko 28 Jaźwińska Dorota 257 Jaźwińska Ewa 314 Jaźwiński Jef 258, 259 Jędrychowski Stefan 234 Juan Carlos 21 Kaczkowska Waleria 309 Kaczyński Lech 309 Kaffke Patrycja 257, 258 Kamecke (Kameke) Carl Albert Carsius (Carisius) von 62 Kamecke von 58, 62 Kameke Jgen Daniel von 30 Kameke Peter von 30 Kamoś Rene 290 Kanenberg z Garbna 70 Kapelusznik Sławomir 282 Karl Otto 213, 214, 217 Karol V 21 Kasperek Janusz 309 Kästner Michael 330, 335 Katafiasz T. 51 Katheininger Alois 330, 335 Kazimierz VI 28 Kaźmierczakowa R. 213 Kącki Z. 201 Kemeke 29 Kittel Roman 330, 335 Kleczewski Jef 228 Kleist von 40, 53, 55, 62 Klempin R. 22 Klenz C. 141 Klimowicz Arkadiusz 298 Klinggräff H. 199 Kmiecik T. 291 Knapiński Jef 278, 279, 287 Kobelt Immo 326, 329, 330, 335, 336 Kochanowski Jan 297 Kohlhoff Karl Friedrich 199, 213, 214, 217 Kolańska Janina 299, 302, 303, 305 Kołodziejski Eugeniusz 278, 279 Konieczny Tadeusz 259, 260 Kontowski Konstanty 159, 259 Koralewska Ewa 308 Korfanty 178 Kosanke 94 Kowalski Jerzy 278, 279, 281, 287 Kowalski L. 266 Kozak Z. 266 Kozieł A. 199 Krasuski R. 283 Kratz 40 Krause Hermann 213, 214, 217 Krause Martin 24 Kreft E. 296, 303–305, 307, 308, 311, 312 Krer G.H. 54 Krer J. 28 Krummel 29 Krummel Georg von 30 Kucharczyk G. 63 Kuczmarski Jzef 289 Kuczyńscy 219 Kudłacz Henryk 289 Kn Max 177 Kuligowski Kazimierz 309 Kułaga Krzysztof 289 Kzel 73 Kupisiński R. 198 Kper Tobias 330, 335 Kuriata A. 298, 301, 302, 306, 307, 310, 313–315 Indeks os i nazw osobowych Kurpiel A. 263 Kurzyńska Marta 189 Kuske Albrecht 178 Kuske Hermann 178 Kuske Otto 159, 177–193, 196 Kwaśniewski Aleksander 308 Kwiatkowska Anna 311 Kwiatkowski Bronisław 277 Lane M.A. 198 Lange B. 47, 64, 66, 76, Lechelt Peter 329–332, 335, 336 Leick Erich 199, 213, 217 Lemcke H. 24, 26 Lesiński H. 48, 49 Leśniewska Krystyna 313 Lettow 29 Lettow Heinrich von 30 Lettow Hinrik 30 Lewandowski Tadeusz 11, 14 Lindmajer Jzef 37, 45, 49, 51, 52, 57, 65, 66, 73, 90, 137, 138, 140, 143, 145, 146, 148 Lis 221 Lohse H. 93 Lubinus 23, 24, 26, 27 Lucejko Leon 229 Lk Gertrud 178 Luranc Z. 270 Łagodzicz Janina 237 Łazarek A. 39 Łucejko Bronisław 225 Łucejko Edek 225, 228 Łucejko Irena 229 Łucejko Jasia 228, 230 Łucejko Jerzy 220, 225–227, 230, 231 Łucejko Jefa 225 Łucejkowie 219, 220 Madeja-Grzyb M. 198 Magierski Bolesław 241, 242 Majdańska E. 224 Majdańska Ewa 224, 314 Majewski A. 282 Maleńcia 244 Maltzahn-Gtz Helmuth von 148 Markowicz Stanisław 289 Marquardt Karl Friedrich 201, 213, 214, 217 Marschall E.A. 91 Maschke 137 Massow 29, 30 Massow Ewald von 30 Massow Mikes von 30 Matejko Jan 19, 20, 236 Matysiak Stefan 287 Meissner H. 151 Meitzen A. 80 Mellenthin 40 Michaelis 29 Michaelis E. 24, 26, 28, 30 Michaelis Friedrich Wilhelm von 30 Mierzwiński Ryszard 272, 273, 277–279, 281, 282 Mieszko II 20, 21 Mikołajczyk M. 266, 267, 269–271, 273, 275, 277, 280–282, 285–288 Milewski Alfons 257 Minc Hilary 234 Mirek Z. 199 Mirga Andrzej 238 Misiewicz Jef 198, 199 Mordacz J. 259 Morgała A. 268 Możdżyńska Katarzyna 308 Mr Lech 238 Mfling Karl von 15 Mler F. 23 Mler G. 80 Mler K.A. 93 Mler Nils 326 Mler Wilhelm 213, 214, 217 Mchow 29 Mchow Alexander Grafen von 30 Napoleon 48, 50 Nathe Lars 330, 335 Natzmer 24, 29 Natzmer Antonius 30 Natzmer Heinrich 30 Nocuń P. 30 Nora P. 8 Okrzeja Stefan 236 Olthoff Ulfried 327, 329, 330, 335, 336 Opuszko 224 Opuszko Barbara 221 Opuszko Cecylia 221 Opuszko Dominik 221 Opuszko Henryk 221 Opuszko Irena 221 Osthoff G. 91 Otte Hugo 12, 213, 214, 217 Panek M. 267 Pankowski S. 12 Parus Waldemar 265 Patejczuk Jef 290 Pawel von 72 Pawlak S. 22 Pencarski Kacper 87, 150, 151, 154 Perlbach M. 25 Peters-Pasztor U. 194 Pflugradt Franz 194 Pflugradt Gustaw 194 Pilsach Ernst Karl Senfft von 60 Pioskowik Dominika 319, 330, 335 Pisters Peter 326, 329, 330, 335 Podewils 29 Podewils Adam von 30 Podkański Alfred 289 Podlasiewski Andrzej 289 Poprawska Maria 233, 236, 243, 247 Potomska Renata (z d. Łucejko) 219, 228 Preuss Hans 213, 217 Protasewicz Andrzej 308, 310, 311 Prus Mirosława 297, 302, 303 Puttkamer von 40 Radamm W. 50 Radde 47 Radomski M. 198 Rafalski H.J. 194 Ramel 29, 30 Ramel Heinrich von 30 Randia 248 Rapacki Marian 236, 240 Ratke Beate 330, 335 Rączkowski Włodzimierz 7 Reich H. 147, 151, 153 Rer Friedrich 214, 217 Rosenow C.H. 57, 74 Rosenow K. 47, 51, 52, 67, 70, 74, 75, 79, 148, 190, 199 Rosik Zygmunt 315 Rospond S. 76 Ross L. 23 Rostański K. 198 Roszkowscy M. i T. 246, 247 Rżyczko 219 Rżyczko Antoni 231 Rubin 246 Ruprecht H. 142, 143 Sacken E. 12 Salmonowicz S. 37 Sanitz von 28, 29 Sawka-Sass Mariola 302 Schadewald Ralf 330, 335 Schlieffen von 40 Schmettau 14, 26 Schmidt Th. 64 Schoeps Heinrich Adolf 213, 214, 217 Schberg Moritz Haubold von 53, 54 Schubert Volker 330, 335 Schner 40, 63 Schulenburg 29 Schulenburg August Karl Jacob von 30 Schuller Gerhard 326, 330, 335 Schulz Anne 330, 335 Schulze Dawid 330, 335 Schwamborn I. 185 Schwandes 40 Schwerin von 39 Seden Carl von 91 Sellheim I. 159, 162–173, 176 Seneta W. 199 Sievers G. 52, 54 Sitarz B. 39 Skolimowska Kamila 315 Smyso de Wustronits 24 Sobisz Zbigniew 197–199, 201, 214 Sobolewski Tadeusz 243 Solecki G. 179, 183, 185, 188–190 Sroka Jan 7, 237, 321, 322, 324, 328, 329, 332–335 Stasiak Paweł 255, 256 Staszak Sławomir 238 Steggewentz Derk 322, 332 Stein 37 Stelmach M. 39 Stępiński W. 49, 51, 138, 140, 142 Stoebbe A. 47, 52, 73, 151 Indeks os i nazw osobowych Storm-Rusche A. 159, 180, 182, 183, 186, 187, 190, 192 Strauch Bruno 177 Strelow 62 Strzechowska Leontyna 231 Stubenrauch Adolf 177 Suchodolski S. 21 Sypniewski Stanisław 290 Szuba M. 12, 13 Szukała Maciej 37–39 Szulist W. 49 Szultka Z. 49 Szułczyńska J. 65 Szybowska U. 198 Śpiewakowski Eugeniusz Ryszard 198 Świątkowska Małgorzata 295, 302, 304, 311, 315 Świętopełek Gdański 22 Teodozjusz II 20 Tietze 56 Timmermann Esther 330, 335 Tkacz-Laskowska 159, 185 Topolski Jerzy 7 Tousta Joanna 308 Treder Felix 177 Trojanek Bogdan 250 Truchan M. 199 Tuan Y. 9 Turczyn T. 12 Vollack M. 47, 50, 52, 79, 90, 137, 139–144, 146–151, 154, 155 Voß 40 Wahl Sonja 330, 335 Walkiewicz L. 26 Wasiuk Wiesława 308 Wedemeyer von 39 Wegener Thorsten 330, 335 Werlich R.G. 28 Werthen Caroline 175 Westphalen Ferdinand Otto W.H. von 60 Wever Hanne 327, 330, 335 Wielopolski A. 37, 47, 49, 51, 63, 64 Winiarczyk Mieczysław 289 Winter H. 159, 180, 182, 183, 186, 187, 190, 192 Witold, książę 19 Witschel Aline 329, 330, 335, 336 Włodarczyk E. 140 Włodarska Gabriela 159, 160 Włodarska-Koszutowska G. 159, 162–173, 176 Wodtke von 90, 91 Woedtke Carl Ludwig Reinhold von 40 Woedtke von 39, 42, 55, 65 Woislave 24 Wolf Daniela 330, 335 Woźniak Adam 278, 279, 281, 287 Wrel Agata 315 Wybranowski D. 22, 23 Wynterfeld Borchart 31 Wyspiański Stanisław 19, 20, 259, 260 Wyszyński S. 102 Zaddach 62 Zaghentze Henning von 28 Zając A. 199 Zając Ewa 308, 311 Zając M. 199 Zawadzki Aleksander 234 Ziarnek K. 199 Zielińska Danuta 238 Zinsmeyer Auguste 184, 185 Zitzewitz 29 Zitzewitz Riger Otto von 30 Zyska W. 214 Żelazny Jerzy 237 Żeromski Stefan 257, 258, 304 Żukowski W. 213 Żurowski Antoni 256 Żyluk Bartosz 11 Indeks nazw geograficznych Akazienstrasse 16 Am Bahntor (obecnie Jedności Narodowej) 164 Angermde 89, 138 Anglia 234 Anklam 50, 64 Austria 141 Bałtyk 219, 319 Bantow 22 Barcino 64, 65 Barwice 103 Barzowice 71, 76, 81, 115 Baszta Czarownic 162 Bawaria 137 Berlin 41, 47–50, 53, 55, 56, 59, 60, 61, 67, 71, 74, 75, 84, 85, 88, 89, 93, 96, 98, 100, 106, 111–113, 136–141, 144, 148, 155–157, 160, 178, 215, 313 Berlin-Dahlem 96 Białęcino 24 Białogard 47, 51, 97, 109, 139, 141, 146, 150 Biały B 98, 146 Bielkowo 72, 75, 126, 131 Biesowice 71 Bismarckstrasse (obecnie Sienkiewicza) 164 Bobolice 49, 81, 91, 103, 109, 110, 115, 150 Bobrowice 16, 17, 23, 25, 50, 73, 80, 90, 101, 122, 123 Bobrowiczki 17, 25, 101 Boleszewo 23, 24, 73, 77, 78, 127, 202, 207 Bolonia 197 Borkowo 122, 123, 151 Bożanka 186 Bożenice 123 Brama Młyńska 162 Brama Słupska 31, 191 Brandenburgia 47 Brańsk 221 Brema 319 Brzeście 120, 121, 203, 205 Brzezie 76 Bukowo 25 Bukowo jezioro 192 Bukowo Morskie 74, 131, 211 Bukowo Sławieńskie 151 Buszyno 203 Bydgoszcz 140, 229, 259, 281 Bylica 70 Bylino 178 Byt 47, 64, 71, 88, 97, 109, 147, 155, 177 Bzowo 23, 120, 133 Capri 199, 203 Cedynia 22 Ceppel 31 Cetuń 97, 209, 210 Charbrowo 13 Chateaulin 313 Chocimino 134, 135, 151, 204, 205 Chomiec 60, 61, 66, 68, 69, 121, 122, 133 Chomnica 212 Chorowo 76 Ciecholub 49 Cisowo 70, 77, 78, 93, 116, 117 Czachowo 22 Czaplinek 103 Czechosłowacja 238 Czechy 313 Człuch 47, 146, 277, 278 Indeks nazw geograficznych Damnica 169, 170, 175 Dania 141 Darłowo 33, 35, 37, 47, 48, 52–58, 60–62, 67, 69–79, 81, 88, 110, 114, 116, 128, 131, 146–148, 155, 157, 194, 196, 198, 199, 201–204, 206, 207, 209, 211, 212, 216, 217, 219–225, 228, 230–232, 253– 261, 263–265, 270, 271, 273, 282, 285– 288, 290, 294, 295, 297–299, 301–307, 309, 311–313, 315–318, 330, 335 Darłek 55–57, 75, 81, 114, 203, 204, 207, 209, 211, 294 Darnowo 60, 61, 68, 69, 71 Dąbie 26, 50 Dąbki 131, 208 Dąbkowice 192 Dąbrowa 79, 100, 124 Dęblin 281 Dobiesław 74, 75, 78, 79, 126, 130 Dobrzęcin 77, 78, 119 Dolna Saksonia 31 Domachowo 122, 123, 151 Domasławice 52 Drawno 39 Drawsko 97, 109, 139, 183 Dretyń 60, 66, 71, 121, 177, 184 Drozdowo 77, 78, 93, 117 Drzeńsko 210 Duisburg 312 Duninowo 58, 149 Dybowo 15, 16 Dzierżęcin 70 Dziwn 270 Dźwirzyno 270 Eberswalde 89, 138, 178 Europa 10, 20, 51, 233, 234, 311–313, 322, 332 Europa Wschodnia 234 Francja 49, 50, 141, 234, 331 Freienwalde 47 Frth 137 Galicja 149 Garbno 73 Gdańsk 46–48, 50–53, 58, 60, 62, 64, 71, 81, 87–89, 90, 92, 100, 102, 113, 139, 140–144, 147, 148, 154, 155, 217, 273, 280, 281, 283, 285, 287 Gdańska ulica 31 Gdańsk Nowy Port 287 Gdańsk Wrzeszcz 273, 280, 283 Goleni 50, 89, 281 Golęcino 149 Gołoga 91, 135, 151, 208, 209 Gorzebądź 51 Gorzyca 23, 71, 79, 126 Gsko 77, 118, 207 Gy Izerskie 12 Grabowa rzeka 24, 71, 79, 143 Grabowo 78, 79, 124 Grimmen 313 Grosse Auckerstrasse (obecnie Słowackiego) 164 Grunwald 19, 20 Gryfice 50 Grzmiąca 150 Grzybno 74 Hamburg 90, 330, 336 Hinterpommern 47, 52, 54, 161, 174 Hiszpania 234 Hlenstrasse 164 Homberg 312 Hospitastrasse 162 Indie 233, 245 Iwięcino 25, 96, 127, 211 Jacinki 58, 73, 74, 80, 114, 122, 123, 151, 206 Jana Pawła II ulica 104, 310 Janiewice 23 Janiewickie Bagno 14 Jarosławiec 115, 116, 202, 203, 205, 207– 212, 271 Jedności Narodowej ulica 102, 164 Jezierzany 76, 115, 116 Jeżyce 74–76, 125, 126, 130 Jeżyczki 76, 94, 126 Kadłubka 221 Kalisz 303 Krak 234, 238, 268, 281, 310, 311 Kambodza 20 Kamienno jezioro 205, 206 Indeks nazw geograficznych Kamień Pomorski 28 Kanin 22, 23, 71, 73, 75, 76, 78, 79, 81, 115, 116 Karlino 97, 109 Karnieszewice 50, 90, 100 Karsino 70, 116 Kartuzy 143 Karwice 24, 25, 50, 53–57, 60, 61, 68, 69, 78, 79, 81, 88, 90, 101, 114, 121 Karżnice 194, 195 Kawcze 81 Kawno 100 Kąpielowa ulica 235 Kępice 5, 76 Kępiny 103, 105 Kępsko 209 Kleszcze 72 Kłos 51, 110 Kobylnica 169 Kołobrzeg 24, 47, 50, 57, 84, 95, 97, 108, 109, 139, 141, 143, 147, 150, 157, 181, 182, 228, 271 Komorczyn 78 Komorowo 77, 78, 116, 202, 209 Kopań 23, 77, 78, 116, 117, 202, 209 Kopnica 58, 116, 206 Korea 267, 273 Korfantego ulica 178 Korlino 70, 77, 78, 117 Korzybie 58, 64, 71, 76, 77, 81, 115, 146, 147, 153–155 Kosierzewo 23, 106, 107, 121, 151, 154 Koszalin 46–53, 62, 66, 67, 70, 71, 74–77, 81, 83, 84, 87–91, 94, 97, 98, 108, 110, 111, 113, 114, 135, 139, 141–144, 147, 149, 151, 155, 178, 196, 237, 273, 280, 281, 284, 296, 303, 304, 311 Koszalin rejencja 38, 39, 41, 42, 54, 55, 60, 64, 70, 80, 88, 91, 92, 94, 95, 97, 98, 108, 109, 146, 151, 155 Koszalińska ulica 102, 104 Kościernica 49, 81, 210 Kościerzyna 155 Kościł Mariacki 162 kościł zamkowy 162 Kowalewice 96 Kowno 180 Kozino 173 Krak137, 234, 238, 263, 268, 281, 310, 311 Krąg 49, 52, 58, 60, 65, 67, 71, 76–78, 81, 93, 105, 106, 121, 123, 151, 153, 207, 210 Krąg jezioro 210 Kreis Schlawe, 87, 91, 136, 158 Krestwo Jerozolimy 20 Krestwo Prus 49 Krewice 203, 207, 208, 211 Krewiec 48, 113 Krewo 70, 78, 117, 206, 207, 210, 211 Krupy 23, 49, 53, 73–75, 79, 116, 128 Krytno 77, 123 Krzyż 140 Kusice 78, 79, 124, 125 Kwasowo 16, 17, 23, 25–28, 30, 107, 121, 209 Kwiecko jezioro 205, 206 Laski 73, 77, 78, 91, 122, 123, 151 Lejkowo 73, 74, 79, 122, 123, 125, 151, 204 Lębork 47, 64, 89, 97, 109, 113, 135, 143, 144, 155 Lędowo 173 Litwa 178, 180 Locri 313 Londyn 233, 313 Lbersdorf 160 Lubeka 90 Łącko 115, 116, 131, 203 Łeba 283, 329, 335 Łętowo 23, 202, 205, 206, 211 Łobez 139 Łokwice 104 Łź 295 Macedonia 199 Machowina 172 Malbork 47, 140 Malechowo 23, 50, 75, 76, 90, 94, 101, 111, 113, 125, 126, 204 Manowo 151 Marszewo 70, 77, 78, 118, 209, 212 Masłowice 58, 70, 116 Maz 22, 23 Meklemburgia 160, 161, 194 Meklemburgia-Strelitz 160 Mescherin 189 Miastko 49, 60, 64, 66, 71, 81, 95, 97–99, 108–110, 122, 146, 155, 177 Indeks nazw geograficznych Mielec 275, 276, 291 Mierzęcice 273 Mirow160, 161 Mniszy Las 12, 13 Morze Bałtyckie 269, 276 Możdżanowo 58 Mysłowice 331, 334 Mzdowo 76 Nacław 73, 91, 151, 153 Naćmierz 76, 78, 117, 203 Neubrandenburg 160 Neugarten 160 Nida 52 Niemcy 155, 249 Niemen 180 Niemica 74, 78, 79, 100, 101, 111, 124, 125, 202 Nogat 140 Norymberga 137 Nosalin 23 Noskowo 23, 50, 90, 102, 129, 205 Nowe Pomorze Przednie 50 Nowogard 50, 89 Nowy Jarosław 79, 94, 128 Nowy Krak 79, 130 Nowy Żytnik 106 Odra 189 Osowo 65, 71, 76 Ostrowiec 24, 48, 49, 58, 60, 65, 67–69, 71, 79, 81, 88, 106, 121, 151, 209 Oświęcim 238 Padwa 197 Pałowo 48, 58, 75, 118 Paproty 23, 24, 125 Paryż 313 Paschenburg 320–322, 332, 334, 335 Pasewalk 50 Pękanino 50, 90, 100 Pęzin (Pansin) 38 Pieńkowo 58, 67, 70, 116 Pieszcz 58, 75, 118, 206 Piła 146, 150 Płoty 50, 164 Poczdam 50, 89, 137 Podgrki 24, 151, 203 Podgry 153 Pojezierze Bytowskie 177 Pojezierze Sternberg 160 Polan 37, 49, 52, 58–61, 65–72, 74, 76– 81, 87–89, 92, 94, 97–99, 103–108, 110, 113–115, 121, 122, 126, 127, 134, 149–155, 157, 180, 198, 202, 206, 217 Polska 238, 275, 313 Połczyn 178, 196 Pomiłowo 25, 78, 94, 120, 121, 151 Pomorze 39, 46, 47, 50, 52, 96, 141, 159, 160, 194, 195, 213, 224, 228, 231, 238, 293 Pomorze Tylne 47, 52, 96 Pomorze Zachodnie 213 Pompeje 199 Postomino 48, 61, 62, 70, 71, 75, 77, 78, 81, 88, 111, 116–118, 148, 149 Powidz 208 Poznań 7, 139, 140, 146, 150, 229, 310 Prusy 47, 50, 140, 141 Przystawy 75, 76, 126, 143 Querstrasse 163 Racibz 98, 104 Radosław 75, 81, 96, 149 Ratajki 58, 77, 81, 123 Reblino 48, 76, 79, 90, 94, 100, 111, 118, 119 Redychowo 15, 27–30, 32 Rheinhausen 312 Rinteln 320–322, 332, 334, 335 Rosocha 98, 126, 127, 206 Rugia 109 Runowo 76, 119, 139 Rusinowo 78, 117, 207, 211, 212 Rusko 49, 55, 73, 74, 79, 126, 210 Rybaka pomnik 254 Ryszczewo 23, 90, 101 Rzepkowo 72 Rzym 187 Samostrzel 104 Sanok 254 Sarstedt 312 Schlawe 14, 35, 37, 39, 42, 43, 75, 87, 89, 103, 113, 115, 116, 118, 120, 121, 129, 131, 136, 158, 190, 217 Schwichtenberg 160 Indeks nazw geograficznych Sian 37, 48–51, 58, 67, 70, 72, 73, 75, 77, 79–81, 87, 90, 92, 96, 97, 100, 110, 111, 113, 114, 123, 124, 142, 143, 147, 148, 198, 204, 217, 237 Sieciemin 78, 79, 124 Siemyśl 178 Sierakowo Sławieńskie 49 Sińczyca 128 Skibno 72–74, 79, 81, 114, 126, 142, 149 Skłodowskiej ulica 102 Sławno 7, 14, 18, 28, 33–35, 37, 38, 46–50, 52, 53, 60, 62, 65–69, 71, 73–76, 78, 79, 81, 88, 90, 92, 97, 101–103, 106, 107, 109, 110, 113, 115–118, 121, 128, 131, 142–155, 157, 202–212, 217, 233, 251, 304, 312, 321, 323, 325, 331–335 Sławsko 75, 81, 96, 118, 206 Słonowice 76, 79, 119, 120 Słowino 23, 73, 77, 78, 127, 135 Słupia 167 Słupsk 45–47, 51–54, 56, 57, 60, 62, 64, 65, 71, 76–79, 81, 87, 89, 90, 96–98, 109, 111, 113, 137, 141–146, 155, 159–161, 163–167, 174–177, 196–199, 217, 221, 303, 304 słupski powiat 58, 60, 61, 67, 69, 71, 77, 92, 100, 108, 113 Słut 189 Smardzewo 11, 16, 17, 23, 25–27, 31, 32 Smuga 209 Sopot 46, 144 Sowno 58, 77, 78, 91, 93, 103, 209 Staniewice 48, 75, 81, 94, 118, 129, 149, 192 Stanisława Wyspiańskiego ulica 259, 260 Stany Zjednoczone 20 Stargard 38, 46, 47, 55, 62, 139, 140–143, 158 Starnice 168 Starogard 25 Stary Jarosław 23, 48, 49, 53, 73–75, 79, 81, 94, 96, 116, 128 Stary Krak 23, 73, 75, 115, 116 Stary Żelibz 98, 104 Stefana Żeromskiego ulica 257, 304 Stodolniana ulica 257 Stralsund 28, 109 Strzelce Krajeńskie (Kreis Friedeberg) 39 Sucha Koszalińska 74 Suchorze 60, 61, 64, 66, 71, 76, 115 Sudety 199 Sulechowo 125, 202, 204 Sulechko 125, 151 Swołowo 22, 23 Sycewice 50, 80, 100, 113 Szamotuły 196 Szczecin 37–39, 41, 46–48, 50–53, 55, 58, 60, 64, 71, 81, 83, 87– 89, 92–96, 98– 100, 108, 109, 113–131, 135, 137–141, 143–146, 148, 155, 159, 171, 172, 174– 176, 178–181, 183–185, 187–191, 193, 196, 263–265, 267, 270, 271, 273, 281, 284, 287 Szczecinek 97, 98, 109, 139, 146, 150, 155, 179, 242, 243, 311 Ścięgnica 76, 133 Śląsk 319 Świdwin 97, 109, 139, 273 Świerczyna 12, 123 Świerkowe Chaty 15 Święcianowo 73, 122, 123, 151 Świnoujście 39, 271 Tarn 238 Tczew 47, 140 Tomasz Mazowiecki 273 Trzebiat 271 Trzebież (Ziegenort) 181 Trzemielowo 172 Tuczno 43 Tychowo 23, 53, 58, 61, 62, 71, 79, 81, 94, 120, 203, 204, 207, 208, 211 Ugacie 151, 154 USA 238, 268, 270, 309, 319 Ustka 48, 57, 60–62, 69–71, 73, 75–78, 81, 88, 116, 146, 149, 155, 281 Warcino 65, 76, 88, 147, 167, 191 Warszkowo 23, 25, 58, 61, 76, 81, 102, 115 Warszkko 25 Wejherowo 143 Węgorzewo 87, 98, 123 Węgorzewo Koszalińskie 96, 123 Węgry 238 Wicko 12, 13, 22, 35, 203, 207, 209, 286 Indeks nazw geograficznych Wicko jezioro 285, 286 Wicko Morskie 205, 210, 211, 271, 286 Widzino 172 Wiekowo 78, 79, 126, 130, 132 Wielin 76–78, 94, 108, 122 Wielkopolska 140, 178 Wieprza 4, 71, 143, 146, 190, 235 Wierciszewo 72, 96, 126, 127 Wietrzno 134, 151 Wilhelmstrasse 164 Wilkowice 23 Wismar 160 wojewztwo białostockie 221 wojewztwo koszalińskie 304 wojewztwo zachodniopomorskie 290, 310, 311 Wojska Polskiego Aleje 254, 255–257, 261 Wollweberstrasse 164 Wolności ulica 104 Wołowo 199 Wrocław 198, 245, 263, 264 Wrząca 76, 79, 119 Wrześnica 23, 100, 102, 129 Wysoczyzna Polanowska 177, 180 Wyszyńskiego plac 102 Zagłębie Ruhry 155 Zajączkowo 172 Zalasewo 11 Zaleskie 60, 61, 71, 149 Zegocino 24, 73, 94, 96, 122, 123, 125, 151 Zębowo 118, 119, 132 Zieleniewo 178 Zielonka 210 ziemia sławieńska 7, 12, 14, 22, 23, 25, 28, 32, 33, 45–47, 50, 76, 80, 93, 110, 137, 159, 160, 190 Ziemia Święta 12 Ziemie Odzyskane 219 Ziemie Zachodnie 233 Złakowo 77, 78, 93, 117, 149, 212 Złocieniec 139 Związek Radziecki (ZSRR) 9, 267, 268, 276 Żegocino 23–25, 73, 94, 96, 122, 123, 125, 151 Żelki 173 Żukowo Morskie 74, 131, 204, 209 Żukowo Sławieńskie 49, 78 Żydowo 72, 91, 92, 98, 103, 104, 111, 115, 134, 151–153, 186, 198, 202–208, 210– 212