ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTMICZEI DZIENNIK Rok XXIII Nr 168 (7405) ŚRODA, 23 LIPCA 1975 r. A B CENA 1 zł W DNIU ŚWIĘTA ODRODZENI/ YSTOŚCI WARSZAWA (PAP). Plac Zwycięstwa —- grób Nieznanego Żołnierza. Miejsce drogie wszystkim Polakom, symbol męstwa i ofiarności ludzi, którzy w mundurach i bez mundurów, na wszystkich wojennych drogach i w bitwach partyzanckich oddawali życie „Za wolność Waszą i naszą". W dniu 22 lipca jak w każde święto odbyła się tu uroczysta odprawa wart. Jak zawsze,plac Zwycięstwa wypełniły tłumy warszawiaków, którzy przyszli podziwiać defiladę pododdziałów wartowniczych: Obchodząc w świątecznym nastroju rocznice powstania Polski Ludowej, myślą zwra camy się ku tym wszystkim którzy za niepodległość i wyzwolenie społeczne zapłacili cenę najwyższą — oddal; życie Kamienne płyty na ścianach grobu; kolumnada (dokończenie na str. 2) Prezydenf USA G. Ford przybędzie do Polski A WARSZAWA (PAP). Na zaproszenie l sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, wystosowane w imieniu najwyższych władz PRL, w dniu 28 lipca 1975 r. przybędzie z oficjalna wizytą do Polski prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki f Gerald R. Ford z małżonkq. Wykonał! 5-!&tkq Za 1,5 mld zł „drobiazgów" z przemysłu terenowego , KOSZALIN Ładna i chęt nie kupowana konfekcja dziana ze Świdwina, meble ze Szczecinka, parasolki ze Słupska, świece i pasty z Koszalina... Nie ma chyba też zbyt wielu mieszkań w kraju, w których nie byłoby estetycznych i wygodnych w użyciu wyrobów z powlekanego drutu. Te oraz dziesiątki innych produktów rynkowych i zaopatrzeniowych wytwarzają zakłady państwowego, przemysłu terenowego środkowego wybrzeża. Nasz przemysł terenowy ma także osiągnięcia w realizacji planu eksportu. Wykorzystując lokalne rezerwy z surowców odpadowych uruchomił produkcję mączki skórzanej cieszącej się dużym popytem na rynkach zagranicznych. 19 lipca br. dyrekcja Wojewódzkiego Zjednoczenia Przedsiębiorstw Państwo- wego Przemysłu Terenowego w Koszalinie zameldowała o przedterminowym zrealizowaniu zadań planu 5-letniego w sprzedaży ogółem wartości 2.713 min zł, z tego artykuły rynkowe, owe najróżniejsze „drobiazgi" przedstawiały wartość prawie 1,5 mld zł. Dostawy eksportowe przedstawiały wartość 225 min zł. Do końca br. zadania 5-lat ki zostaną przekroczone o 362 min zł, z tego dostawy na rynek o 202 min zł. O przedterminowej realizacji zadań zadecydowała przede wszystkim inicjatywa załóg zakładów pracy oraz nowe możliwości produkcyjne uzyskane w wyniku wykonania planu inwestycyjnego. Kilka istniejących zakładów wyraźnie poprawiło warunki socjalno-bytowe swych pracowników (wł) Po lądowaniu „Sojuza 19" trwa lot „Apolla" MOSKWA (PAP) W miniony poniedziałek o godzinie 11.51, po przeszło 142 godzinach, 30 minutach i 53 sekundach kosmicznej podróży, na 7 sekund przed pilnowanym czasem, radziecki statek „Sojuz-19" wylądował łagodnie na stepie Kazachstanu. Dwuosobowa załoga — Aleksiej Leonow i Walerij Kubasów — wykonała bogaty program badań i obserwacji. Najważniejszym Jpro punktem było połączenie się z amerykańskim statkiem „Apollo" i trwający przeszło dwie doby wspólny lot. (dnknfir?'**'.?? na str 2) „REMOR" NA DRODZE DO MILIARDA G0R7.0W W/..KP. (PA.P). Szczecińskie Pr.f*d«Ii"ist wo Budownictwa Przemysłowego przystąpiło /.sza parlamentu zatwierdziła 136 głosami przeciwko 33 dekret prezydencki o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w całym kraju. Przypuszcza się, że na zakończenie kilkudniowej sesji parlament indyjski udzieli specjalnych pełnomocnictw Intiirze Gandhi. A WCZORAJ w Nikozji odbyło się spotkanie przedsta wicieii społeczeństwa greckiego i tureckiego — Glafkosa Kleridisa i Raufa Denktasza, które poświęcono omówieniu zagadnień humanitarnych. Rauf Denktasz za pośrednictwem przedstawicieli ONZ na Cyprze, przekazał stronie greckiej propozycje na temat funkcji i pełnomocnictw przyszłego centralnego rządu cypryjskiego. Glafkos Kleridis i Rauf Denktasz udali się już w drogę do Wiednia na następną serię negocjacji. ▲ W WIETNAMIE POŁUDNIOWYM zakończył się pro ces przekazywania władzy przez komitety wojskowo-ad-ministracyjne, administracji cywilnej. We wszystkich pra wie okręgach do pracy przystąpiły komitety ludowo-re-wolucyjne, wybrane przez ludność. ▲ W CIĄGU pierwszego półrocza br. znacznie wzrosła wymiana handlowa między Związkiem Radzieckim a Japonią. Dane opublikowane przez japońskie ministerstwo handlu zagranicznego wskazują, że w okresie tym, obrót towarowy między obu krajami zwiększył się o 40 proc. 1 osiągnął sumę 1,448 mld dolarów. A W NOCY i niedzieli na poniedziałek nastąpiło silne trzęsienie ziemi w rejonie wysp Salomona na Pacyfiku, na wschód od Nowej Gwinei. Sejsmografy na uniwersytetach w Kalifornii i Colorado (USA), zanotowały 5 wstrząsów sejsmicznych o sile od 6,4 do 7,8 według skali Richtera. Trzęsienie ziemi spowodowało wielkie fale na Pacyfiku, które praktycznie zatopiły wyspę Bougain wille w archipelagu wysp Salomona. Osiedle, które znajdowało się na tej wyspie zostało całkowicie zniszczone. Liczba ofiar nie jest znana. A TRAGICZNY wypadek wydarzył sie w pobliżu miej scowości Culiaoan w Meksyku. Ponad 30 osób spłonęło żywcem w autokarze, który zapalił się na skutek kolizji z innym samochodem. A POW0D2 i utrzymujące się w Brazylii chłody spowodowały już śmierć około 150 ludzi. W północno-wschod nim stanie Pernambuco przeszło 80 tys. ludzi straciło dach nad głową. Podczas powodzi, jaka nawiedziła stolicę tego stanu, Recife, zginęło około 90 osób oraz zostało zniszczonych 80 proc. miasta;_ Argentyna POLEPSZENIE SYTUACJI POLITYCZNEJ BUENOS AIRES (PAP). Korespondenci agencji zachodnich piszą o normowaniu się sytuacji politycznej w Argentynie. Prezydent Argentyny pani Maria Este-la Peron, 21 bm. przyjęła rezygnację trzech wyższych rangą pracowników rządu i mianowała nowego ministra gospodarki oraz ministra opieki społecznej. Nowy minister gospodarki zapowiedział już, że głów- nym zadaniem jego polityki będzie doprowadzenie do do jednania wszystkich grup społeczeństwa, organizacji związkowych, grup biznesu i organizacji politycznych. Wczoraj przywódcy 3.5--milionowej, największej organizacji związkowej Argen tyny, CGT, spotkali się z prezydentem Marią Peron, aby przedstawić jej swe propozycje uregulowania sytuacji w kraju. Po pomyślnym zakończeniu wspólnego eksperymentu Depesza Geralda Forda do Leonida Breżniewa MOSKWA (PAP). Prezydent USA, Gerald Ford przesłał sekretarzowi generalnemu KC KPZR, L. Breżniewowi, gorące pozdrowienia i gratulacje z okazji pomyślnego zakończenia lotu statku „Sojuz-19". W depeszy czytamy m. in.: „Wspólny lot otworzył nową kartę w historii badania kosmosu przez człowieka. Jest to dowód na to, że współpraca w kosmosie, łącząca wysiłki i wkład więcej niż jednego kraju, jest nie tylko możliwa ale także pożądana. Jestem przekonany, że za przykładem załóg „Apollo" i „Sojuza" pójdą inni. w wyniku czego wniesiony zostanie jeszcze więk- szy wkład w dziedzinę naukowego poznania i lepszego międzynarodowego wzajem nego zrozumienia. Jeflno-cześnie mam nadzieję, iż lot „Apollo — Sojuz" — jest dopiero początkiem rozwijającej się współpracy amerykańsko-radzieekiej w badaniu kosmosu. Proszę przekazać moje ser deczne gratulacje wszystkim którzy czuwali nad pomyślną realizacją lotu, a zwłaszcza Aleksiejowi Leonowow> i Waleremu Kubasowowi. Ich umiejętności zawodowe i mistrzostwo były wyjątku wo wysokie. Oczekuję rnożli wości złożenia im gratulacji osobiście — pisze Gerald Ford. CZY MANDAT UNEF ZOSTANIE PRZEDŁUŻONY? NOWY JORK (PAP). Rada Bezpieczeństwa ONZ zaapelowała wczoraj do rządu egipskiego aby wyraził zgodę na dalsze przedłużenie mandatu Doraźnych Sił Zbrojnych ONZ (UNEF) na Synaju. Mandat ten upływa w najbliższy czwartek. W uchwalonym dokumencie Rada Bezpieczeństwa stwierdza m. in., że przedłu żenie mandatu UNEF będzie krokiem, sprzyjającym osiąg nięciu sprawiedliwego i trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie. W kołach ONZ wyrażono nadzieję, że szef państwa egipskiego prezydent Anwar Sadat pozytywnie odpowie na apel Rady Bezpieczeństwa. Tymczasem władze izraelskie kontynuują masową kampanię represji w stosunku do mieszkańców zachodniego brzegu Jordanu. W okolicznych miastach w ciągu ostatnich kilku dni aresz towano około 60 ludzi. Władze izraelskie starają się usprawiedliwiać tę akcję stwierdzając, że aresztowani należą do grup partyzanckich, działających na zachodnim brzegu. WALKI W ANGOLI LIZBONA (PAP). Portugalski rzecznik wojskowy w Luaridzie oświadczył, że z baz znajdujących się na, terytorium Zairu przybyły do Angoli posiłki żołnierzy Narodowego Frontu Wyzwolenia Angoli (FNLA). Rzecznik oznajmił, ^iż siły portugalskie zamierzają interweniować, aby nie dopuścić do przybycia oddziałów FNLA do Luandy. Obecność tych oddziałów doprowadziłaby do nowych starć z jednostkami Ludowego Ruchu Wyzwolenia Angoli (MPLA). Agencja France Presse, po wołującsię na informacje u-zyskane w Luandzie, donosi o zaciętych walkach, które toczą się między oddziałami FNLA i MPLA w okolicach miasta Caxihto, około 50 km na północ od stolicy. W dniu Święta Odrodzenia Gratulacje i życzenia 1 (dokończenie ze $tr. 1) W depeszy podkreśla się wkład Polski do wszechstronnego umocnienia świa towego systemu socjalizmu oraz konsekwentną działał ność PRL na arenie międzynarodowej służącą spra wie umacniania procesu odprężenia, międzynarodo wej współpracy, pokoju w Europie i na całym śwle cie. W Związku Radzieckim — czytamy dalej w depeszy — wysoko ocenia się stosunki braterstwa i przy jacielskiej współpracy, któ re ukształtowały się między komunistami radzieckimi i polskimi. Jesteśmy przeświadczeni, £e owocna, wszechstronna współpraca między ZSRR i PRL będzie nadal nieustannie u-macniać się i rozwijać. Gratulacje i życzenia dla narodu polskiego z okazji naszego święta narodowego napływają od przy wód. eów, głów państw i szefów rządów z całego świa ta. W depeszach zawarte są życzenia szczęścia i po myślności dla naszego na rodu oraz dalszego szybkie go rozwoju Polski. Podniosłe uroczystości (dokończenie ze str. 1) nosząca jeszcze ślady okale czeń wojennych. Na tablicach nazwy słynnych pól bi tewnych, na których walczy li i zwyciężali polscy żołnie rze: Lenino, Lublin, Warsza wa, Gdańsk, Wał Pomorski Odra i Nysa . Berlin. Nazwy bitew, w których żołnierze Polskich Sil Zbrojnych na Za chodzie i Polacy — żołnierze armii alianckich gromili hitle rowskiego wroga: Legarde, Narwik, Tobruk, Falaise. Monte Cassino, Bolonia, Am hem, Breda. Granitowe tabli ce ukazują drogę iaką w czasach walki z najeźdźcą szli partyzanci GL, AL, AK BCh — żołnierze ruchu opo ru. Zbliża się południe. Przed grobem Nieznanego Żołnierza zwarte szyki pododdziałów wojska. Dokonujący od prawy oficer Inspekcyjny z Komendy Garnizonu Warszawskiego odbiera raport o gotowości pododdziałów. Następuje .najbardziej uro czysta chwila — zmiana po sterunku honorowego przed grobem Nieznanego Żołnierza. Wartę obejmują przedstawiciele żołnierzy poszczegól nych rodzajów wojska — 1 Warszawskiej Dywizji Zme chanizowanej im. Tadeusza Kościuszki1, 6 Pomorskiej Dy (dokończenie ze str. 1) Tymczasem astronauci ama rykańscy, Thomas Stafford, Vance Brand, Donald Slayton kontynuują lot na pokładzie statku kosmicznego „Apollo" Po otrzymaniu meldunku 0 lądowaniu statku „Sojuz 19", astronauci amerykańscy pozdrowili swych radzieckich kolegów i pogratulowali im pomyślnego zakończenia programu. Załoga „Apolla" kontynuuje realizację eksperymentów naukowych, przewidzianych w programie. Astronau ci obserwowali i fotografowali Ziemię, w celu otrzyma nia obrazu struktur geologicznych kontynentu amerykańskiego, prądów morskich 1 stanu wód w tym również ich zanieczyszczenia u wybrzeży. Statek kosmiczny „Apollo" powinien wodować na Oceanie Spokojnym w pobliżu Wysp Hawajskich 24 lipca o godz. 22.18 czasu warszaw skiego. Napływa coraz więcej infor macji o wynikach eksperymentu „Sojuz-Apollo" i o ogromnej pracy przygotowawczej tysięcy specjalistów przed lotem i podczas niego, Bardzo pomyślnie zdali egzamin nie tylko kosmona uci — Aleksiej Leonow i Wa lerij Kubasów czy systemy pokładowe „Sojuza 19" ale także ośrodek kontroli lotu. Znakomicie wypadł też prak tyczny ezgamin współdziałania dwóch centrów kierowania eksperymentem „Sojuz-Apollo" położonych na różnych kontynentach. 22 bm, w moskiewskim t Po lądowaniu „Sojuza" -1 Apollo" kontpuuje lot środku prasowym radziecki kierownik lotu — Aleksiej Jelisiejew ocenił bardzo pozytywnie sam przebieg wyprawy „Sojuza 19" oraz współdziałanie naziemnych o-środków kontroli pod Moskwą i w Houston. To samo stwierdził kierownik grupy konsultantów amerykańskich przebywających w ośrodku radzieckim Charles Lewis z NASA. W opinii obu specja listów lot potwierdził możliwości organizacyjne i techniczne wspólnych, radziecko-amerykańskich wypraw w kosmos. Mimo zakończenia wspólnej części eksperymentu kos micznego „Sojuz-Apollo", w podmoskiewskim ośrodku kontroli trwa dyżur. Oprócz specjalistów radzieckich, znaj duje się tam również 9-oso-bowa grupa ekspertów amerykańskich. Są to ludzie zna jący na pamięć wszystkie szczegóły techniczne budowy „Apolla" i jego systemy. W razie potrzeby gotowi są nieść wraz ze swymi radziec kimi kolegami pomoc astro-nautom. W grupie tej znajduje się m. in. członek korpusu astro nautów USA — Robert Cver myer wyznaczony do roli głównego „rozmówcy "z astro nautami na wypadek gdyby ci zażądali pomocy w czasie przebywania statku poza za sięgiem amerykańskich stacji łącznościowo-obserwacyjnych Swymi wrażeniami po przeprowadzeniu wspólnej części eksperymentu „Sojuz-Apollo" podzielił się ze spra wozdawcą PAP kierownik grupy amerykańskich konsul tantów w Moskwie, Charles Lewis: Gdy w r. 1957 został wy strzelony w Związku Radzieckim pierwszy sputnik — mówi specjalista amerykański — byłem wówczas studentem. Dziś uczestniczę we wsp óln y m eksperymencie kosmicznym, który pozwolił mi zdać sobie sprawę jak daleką drogę przeszliśmy od tego czasu. Cała wspólna część lotu „Sojuz-Apollo" — mówi ame rykański ekspert, została prze prowadzona z precyzją elek tranicznego zegarka. Pomogły w tym bardzo treningi, jakie odbyliśmy z rosyjskimi kole ga"mi Pragnę dodać, że zdo byłem wśród nich kilku przy W podmoskiewskim ośrodku kontroli lotów kosmicznych po zakończeniu eksperymentu gratulacje składają sobie amerykański (pecjalista ds. kosmicznych, Charleg Lewis i radziecki dyrektor lotu, A. Jelisiejftw, CAF — AP — t*l»foto jaciół. Również i my jesteśmy zadowoleni z przebiegu wspólnej fazy eksperymentu ponieważ ani razu nie zaistniała sytuacja, którą można by nazwać krytyczną. Zdarzały się jednak momen ty napięcia. Działo się to wtedy, gdy po otwarciu luku do modułu stykowego dowód ca „Apolla", Thomas Stafford powiedział, że czuje spaleniznę („Apollo" ma atmosfe rę tlenową, w której każda iskra grozi nieobliczalnymi konsekwencjami). Jak się o-kazało była to naturalna re .akcja lakierów na próżnię; denerwowaliśmy się, gdy przed pierwszym połączeniem obu statków kosmicznych na pulpicie kontrolnym zapaliła się lampka wskazu Jąca na awarię układu stabi lizacji „Apolla". Okazało się jednak, że była to awaria samego tylko układu sygnalizacji, co wyjaśniliśmy naszym rosyjskim kolegom. Czy chciałby pan uczestniczyć w jeszcze jednym współ nym eksperymencie np. „So juza 20" i „Apolla"? — zapy tał sprawozdawca PAP. — Gdyby to tylko zależało ode mnie oczywiście — tak, powiedział Charles Lewis. Po pomyślnym przebiegu dwukrotnego łączenia „Sojuza" i „Apolla" bardzo często zadawane jest pytanie doty czące możliwości powstania kosmicznego „pogotowia ratunkowego" lub technicznego. Na pytania • taki* moili- wizji Powietrzno-Desantowej podhąlańczyków z Wojsk O brony Wewnętrznej^ Warszawskiej Jednostki im. Czwartaków AL, Wojsk Lot niczych, Wojsk Obrony Wybrzeża j Wojskowej Służby Wewnętrznej, Mazowieckiej Jednostki Obrony Wewnętrz ńej, Marynarki Wojennej i kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Zaszczytu pełnienia pierw szej warty dostąpili żołnierze szczególnie wyróżniający się w służbie godni następcy tych, którzy w latach wojny stawali w każdej potrzebie, przelewając krew „Za wolność Waszą i naszą". Po odprawie wart odbyła siię defilada pododdziałów W lipcowym słońcu prezentowa ły się pięknie, równe, zwarte szeregi żołnierzy maszeru jących przy dźwiękach „War sza wian ki" granej przez * orkiestrę reprezentacyjną garnizonu miasta stołecznego Warszawy. Witały ich gorące serdeczne oklaski pubłieznoś ci. Piękny barwny ceremoniał wojskowy, zgromadził — jak co roku — liczne rze sze mieszkańców stolicy, we teranów walk narodowowyzwoleńczych, młodzież, tu rystów z kraju i zagranicy. Wśród widzów znajdowała się 140-osobowa grupa kombatantów, naukowców i dzia łączy polonijnych. wości odpowiada Aleksiej Je lisiej ew. Już w tej chwili techniczne i organizacyjne możliwości podejmowania operacji ratunkowych są zupełnie re alne. Stwierdzenie to dotyczy tak pojazdów wysyłaj nych przez jeden kraj jak i statków wystrzeliwanych dla ratowania kosmonautów dru giego kraju. Możliwość wysłania pojazdu ratunkowego z innego kosmodromu jest bardzo istotna ze względu na czas. Podam dla przykładu mówi kierownik lotu z*, stro ny radzieckiej — że jeśli sta tek kosmiczny startuje z kos modromu na orbitę około-ziemską, wówczas statek ratunkowy wyruszający z tego samego kosmodromu może wystartować tylko raz na dobę, wtedy gdy nadejdzie „okno startowe" umożliwia" jace połączenie się ich na orbicie. Jeśliby zawarto ^ tej dziedzinie porozumie" nie radziecko-amerykańskie-wówczas inny pojazd mógł by startować z przylądka Ca naveral, co zwiększyłoby licz bę możliwości przyjścia z tunkiem załodze na orbicie do dwóch na dobę. Im wię~ cej uczestniczyłoby w taki01 porozumieniu kosmodromów tym działanie kosmicznego pogotowia byłoby skuteczniejsze. Już w tej chwili można P° wiedzieć, że problem ma cha rakter nie tyle naukowy czy techniczny, co- wyłączni® prawny, Lot „Sojuz-Apollo' — pomyślny egzamin pra^' tyczny urządzeń stykowych — w pełni uprawnia do kiego stwierdzenia — podkreślił A. Jelisiejew. Ghs Pomorza nr 168 Z KRAJU Strona 3 jPT" ftwnłim pniaI • 22 LIPCA 1954 r. rozpoczął pracą największy pol ski kombinat metalurgiczny — Huta im. Lenina. Od tego czasu krakowska huta do-ttarczyła gospodarce narodo wej ponad 50 min ton surówki i przeszło 60 min ton stali. W tym roku kombinat im. Lenina wyprodukuje 6.8 min ton stali. • W WARSZAWIE odbyła się sesja zamykająca „Spotkanie polonijne 1975'' zorganizowana przez towarzystwo „Polonia" i ZBoWiD w 30. rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem i w 30-lecie powrotu ziem zachodnich i północnych do Macierzy. W spotkaniu tym we Wrocławiu, uczestniczyli kombatan ci, naukowcy i działacze po lonijni 16 krajów oraz przed stawiciele krajowych środowisk kombatanckich i naukowych., • PIERWSZA w kraju „wodna" kopalnia siarki w Grzybowie wyekspediowała 22 bm. do odbiorców ponad 3 tys. ton siarki, w tym 60 Proc. siarki płynnej. W roku bieżącym kopalnia dostarczyła już do zakładów produkcyjnych w kraju i na eks>port ponad 600 tys. ton ..czarciego złota". W roku bieżącym „Grzybów" wy do będzie 1,3 min ton siarki, cr,yli o 125 tys. ton więcej niż w roku ubiegłym. • Z BLISKO 11-miesięcz-negp rejsu, jednego z najdłuższych w historii polskiej floty rybackiej, powrócił 22 bm. do Szczecina statek — baza rybacka „Pomorze". I*rzebywał on na łowiskach Atlantyku i ostatnio na Pacyfiku utrzymując łączność znajdującymi się tam pol *kimi jednostkami łowczymi • ZNAJDUJĄCE SIĘ w rozruchu zakłady wapienni-„Trzuskawica" pod Kie! r"mi wyprodukowały 90-ty-*'-ęczną tonę wapna. Została ^"a skierowana łącznie ? ""ansportami cementu z ce Rentowni „Nowiny" i „Ma-łocoszcz" oraz innymi mate yi?łami budowlanymi z kieleckiego „białego zagłębia'" 11 a nlace budów w południo u*.Vch i centralnych regionach kraju. * NA UNIWERSYTECIE JAGIELLOŃSKIM w Krako rozpoczął się pierwszy ^ historii szkoły letniej kul i-ury j języka polskiego tei ''czelni kurs dla absolwentów cyklu wykładów z po Przednich lat Kurs, w któ-ryrn uczestniczą Amerykanie Pilskiego Dochodzenia zakoó cr,ony zostanie egzaminem lprawniającvm do naucza Bi& języka polskiego w USA • W ZAKŁADACH celu-®zy i papieru w Świeciu ri zos^a^ w tok pro ukcji odbudowany po awa-'' kocioł sodowy. Dzięki f u stało się możliwe oodjf le_ wyrobu celulozy sosno potrzebnej do oroduk--11 papieru. Kocioł odbudo-został w rekordowo czasie - — 5 miesię (dokończenie ze str. 1) tecznego, do miejscowości wczasowych i uzdrowiskowych, na wycieczki i rajdy turystyczne, uczestniczyło w różnorodnych imprezach kulturalnych, rozrywkowych i sportowych. * * * SŁUPSK. W ubiegłą sobotę spikerka telewizji szczecińskiej powitała w dru gim programie mieszkańców Słupska. Na pięć miesięcy przed zaplanowanym terminem uruchomiono w Słupsku ośró dek 2 programu telewizji. Na uroczystość otwarcia Ośrodka 2 programu TV w Słupsku przybyli przed stawiciele władz partyjnych i administracyjnych województwa z I sekretarzem KW PZPR Stanisławem Machem, wojewoda słupskim Janem Stępniem 1 wiceministrem łączności Marianem Miśkiewiczem. Po tradycyjnym przecięciu wstęgi goście zwiedzili urządzenia i pomieszczenia stacji, a następnie w sali gdzie mrugał kolorowymi świa tłami nowo zainstalowany nadajnik, dy rektor Stacji Radiowo-Telewizyjnej ze Szczecina, Wacław Oziewicz zameldował przedstawicielom władz: nadajnik 2 programu telewizji gotowy jest do rozpoczęcia emisji Symbolicznego włą czenia programu dokonali I sekretarz KW i wiceminister. Natychmiast po włączeniu na kontrol nym monitorze pojawiła się plansza: „Telewizja Polska, program drugi", a po chwili spikerka ze Szczecina witała telewidzów w Słupsku. W eter popłynęły obraz i dźwięk 2 programu Telewizji Polskiej. Następnie I sekretarz KM PZPR, Eugeniusz Szymańczak i prezydent mia sta Stanisław Laskus podziękowali za pracę i wręczyli honorowe medale %Za zasługi dla miasta Słupska" budowniczym ośrodka. Otrzymali je przedstawiciele załóg Przedsiębiorstwa Techni ki Telewizyjnej „Zarad" z Warszawy i Wrocławia. Stacji Radiowo-Telewizyj Dla kraju i dla siebie nej ze Szczecina Słupskiego Przedsiębiorstwa Instalacji Budownictwa, Dyrekcji Rozbudowy Miasta i Spółdzielni Meblarzy „Jedność", którzy skrócili okres oddania inwestycji o pięć miesię cy. Urządzenia ośrodka wykorzystywane będą ponadto do automatycznych połą czeń telefonicznych. (pak) KOSZALIN Na środkowym wybrze iu rocznicę Odrodzenia Polski obchodzono na wielu okolicznościowych aka demiach wieczornicach, apelach i spot kaniach. Załoga koszalińskiego „Kaze- in" uroczyście świętowała w tych dniach swój jubileusz 15-lecia zakładu. W Miel nie odbyło się spotkanie pracowników Funduszu Wczasów Pracowniczych, zor ganizowano wiele rocznicowych imprez. W tym roku z okazji 22 Lipca mieliś my trzy dni wolne od pracy. Mieszkań cy obu naszych nadmorskich województw wraz z tysiącami przyjezdnych na letni wypoczynek, wykorzystali te dni na wypoczynek. Ale nie wszyscy. W Koszalinie, przygotowującym się in tensywnie do Centralnych Dożynek pracowali m. in. tynkarze. Efektem ich pracy są kolorowe elewacje wielu budynków. nadające miastu odświętny wygląd. Pracowali również drogowcy, którzy mają jeszcze do wykonania roboty wartości wielu milionów złotych. Trzydniowy wypoczynek, chociaż wczoraj przed południem pogoda nie dopisywała, był w sumie bardzo uda-ny. Tysiące ludzi wyjechało poza miej sce zamieszkania, aby spędzić wolny czas nad morzem, nad jeziorami i w la sach. W miastach gościliśmy bardzo wiele wycieczek. Zwłaszcza uczestnicy obozów i kolonii letnich licznie zwiedzali nasze miejscowości, odwiedzali muzea, zapoznawali się z historią i do robkiem. Niestety, w tych dniach nie obyło się bez wypadków drogowych, spowodowa nych bądź nieostrożna jazdą i wymuszaniem pierwszeństwa przejazdu, bądź też przez kierowców będących pod wpływem alkoholu. Na szczęście obyło się bez tragicznych następstw. (cl) Nowy oddział szczecineckich płyt juz pracuje SZCZECINEK. Dotrzymując słowa, danego I sekretarzowi KC Edwardowi Gierkowi i premierowi Piotrowi Jaroszewiczowi^ Zakłady Płyt Wiórowych uruchomiły w przeddzień lipcowego święta, 2 i pół miesiąca przed terminem, nowy oddział produkcyjny, bardzo potrzebny gospodarce narodowej. W odpowiedzi na otrzyma ny list załoga ZPW podjęła zobowiązanie produkcyjne, a także zadeklarowała swój udział w realizacji planu inwestycyjnego. Chodziło o udział pracowników przy montażu maszyn i urządzeń w nowym obiekcie tzw. przy rzynalni, która ma przygotowywać płyty wiórowe i laminowane według wymiarów potrzebnych odbiorcom — głównie zakładom przemysłu meblarskiego. Było to zadanie szczególnie ważne z uwagi na możliwość zaoszczędzenia sporych ilości bardzo deficytowych płyt oraz lepsze wykorzystanie taboru przewozowego. 14 lipca, dzięki ogromnej ofiarności załogi ZPW, rozpoczęto rozruch maszyn i urządzeń w nowym oddziale. Do soboty, 19 bm. a więc przed zadeklarowanym terminem, wyprodukowano 7 tys. metrów kwadratowych formatek dla montażu mebli pokojowych i 600 metrów kwadratowych elementów mebli kuchennych. Warunkiem lepszego wykorzystania maszyn i urządzeń jest zakończenie przez przedsiębiorstwa budowlane i montażowe robót inwestycyjnych a także szybkie skompletowanie załogi. (wł) Pałac Kultury i Nauki w Warszawie ukończył już 20 lat WARSZAWA (PAP). Przed 20 laty oddany został społeczeństwu Warszawy Pałac Kultury i Nauki — dar narodu Związku Radzieckiego, monumentalny wieżowiec liczący 234 metry. Do dziś jest to najwyższy gmach w Polsce i jeden z najwyższych w świecie. Zbudowany został w niespełna 3,5 roku. Kubatura budynku przekracza 800 tys. metrów i obejmuje 3280 pomieszczeń. W pałacu pracują 44 instytucje, z których najważ niejsze to m. in. Polska Akademia Nauk, Polski Komitet ds. UNESCO, Towarzystwo Wiedzy Powszechnej, Muzeum Techniki, Pałac Młodzieży, Muzeum Zoologiczne PAN, niektóre wydziały oraz instytuty Uniwersytetu Warszawskiego. W ciągu minionych lat w Pałacu Kultury i Nauki, który urósł do rangi symbolu Warszawy, gościło prze szło-110 min osób. Każdego dnia przez sale pałacowe przewija się ponad 50 tys. osób. Najwięcej z nich by- wa w kinach, na wystawach, na 30 piętrze skąd roz tacza się wspaniała panorama miasta. Prawie wszystkie najważniejsze dla kraju i Warszawy imprezy polityczne i kulturalne minionego 20-le-cia miały za swoje tło Pałac Kultury i Nauki. Poczynając od zjazdów partii, przez międzynarodowe kongresy, do koncertów z udzia łem największych sław estra dy i sceny. Tutaj odbywają się m. in. doroczne międzynarodowe targi książki, a także wystawy czasowe sztu ki obcej i polskiej. Dotychczas wystaw takich było ok. 250. Z okazji jubileuszu największego gmachu w Polsek pojawiła się specjalna okolicznościowa nalepka, a listy wysyłane z 30 piętra Pałacu Kultury i Nauki stemplowane są specjalnym datownikiem. •N""v m mm W Gdyni czynny jest „jarmark ludowy" połączony z wystawą rękodzieła ludowego i artystycznego zorganizowany przez CPLiA CAF-Uklejewski-telefoto POŻEGNANIE OSTATNIEGO LIBERCIAKA SZCZECIN (PAP). Szczeciński port opuścił 21 bm. udając się do Gdańska, statek Polskiej Żeglugi Morskiej „Kopalnia Zabrze" — ostatnia jednostka typu li-berty w polskiej flocię handlowej. Jest to zarazem jej ostatni morski rejs — w Gdańsku służyć będzie celom gospodarczym. „Kopalnia Zabrze" mająca 10 tys. DWT nośności dzięki wysiłkowi i trosce oolskich marynarzy odbyła pod banderą PŻM 193 podróż*1 w trampingu średniego i dalekiego zasięgu, przewożąc blisko 2 miliony ton ła dunków — węgla, fosforytów, apatytów. Statki typu liberty budowano podczas II wojny światowej w amerykańskich stoczniach w ekspresowym tempie w ciągu 5—6 tvgodn Przeznaczone były one dr przewozu ładunków wojennych w konwojach. Toteż były w konstrukcji i budowie znacznie uproszczone.; (fPORT) UROCZYSTE OTWARCIE IV OSM Dzień 22 lipca 1975 roJfcn był dla mieszkańców Białegostoku wielkim wydarzeniem. Ponad 30 tys. widzów zgromadziło się na stadionie miejscowej Gwardii aby u-czestniczyć w inauguracji IV Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży. W uroczystym otwarciu Spartakiady wzięli udział: sekretarz KC PZPR — Jerzy Łukaszewicz i przewodniczący Rady Głównej FSZMJP — Zdzisław Kurowski, gospodarze Ziemi Białostockiej oraz woj. łomżyńskiego i suwalskiego. Na bieżnię stadionu wbiegło trzech biegaczy, którzy stanowili ostatnią zmianę wędrującej przez cały kraj sztafety. Po chwili na bieżni stadionu pojawiły się reńrezentacje wszystkich uczestników Najlepszych młodych sportowców powitał przewodniczący GKKFiT, sław Kapitan, życząc Im sukcesów w sportowej rywalizacji. Następnie rozpoczęła się część artystyczna. W barwnym i żywiołowo wykonanym popisie gimnastycznym zaprezentowała się młodzież ze szkół woj. białostockiego, łomżyńskiego i walskiego. GWARDIA -ŁKS 0:3 Wczoraj, na stadionie „Bał tyku" w Koszalinie odbyły się dwa spotkania piłkarskie z okazji lipcowego święta, Ponad 6 tysięcy widzów przyszło na stadion aby obserwować piłkarzy koszalińskiej Gwardii w towarzyskim spotkaniu z I-ligowym ŁKS. Kibice gromka owacją powitali najlepszego bramkarza — Jana Tomaszewskiego. Niestety, popularny „Tomek" nie grał w spotkaniu gdyż trener Górski zalecił kadrze przerwę w grze do dnia 24 bm. Drużyny wyszły na boisko w następujących składach: GWARDIA: Szygenda — Kowalczyk (od 60 min. Rudnicki), Dziedzic, Klasa, Makowski — Nowicki, Delega (od 66 min. Michalak), Mila — Gilewski, Pałka Błoch (od 53 min. Kaźmierczak), ŁKS — Klepczyński — Lubański, Smolarek (od 45 min. Kukieła), Korzeniowski Dziuba — Krzemień (od 45 min. Klimas), Polak, Ostal-czyk — Mszyca (od 45 min Maćkowiak), Milczarski Grzy wacz. Mecz rozpoczął się od falowych ataków łodzian. Już od pierwszych minut zaznaczyła się ich większa szybkość. Nic dziwnego, łodzianie kończą już ■?wój obóz treningowy w Szcze cinku i 3 sieronia rozpoczynają ligowe boje. Gwardziści dopiero rozpoczvnaią cykl treningowy i nie są w pełnej kondycji. A jednak w pierwszej połowie koszalinianie przeprowadzili kilka groźnych kontrataków. W 6 minucie Nowicki był sam na sam z bramkarzem łodzian. Podobną sytuację zmarnował w 15. min. Pałka, a w 27 min. Nowicki trafił w słupek. W tym okresie gry należy odnotować .bombę" Kowalczyka, która minimalnie przeszła nad poprzeczką. W M min. po biędr.ie naszej obrony, bramkę dla łodzian u-*v«:kał Mszyca Po przerwie łodzianie jeszcze orzysni "szalą i całkowicie opa-nowuja grę. W 55. i 51 minucie błędy naszego bramkarza wykorzystują Ostalczyk i Maćkowiak. Pomimo rozlicznych a-taków z obu stron wynik nie ul^ga zmianie, W naszej drużynie na wyrófc nianie zashmiia: Klasa (minio błędu z którego padła pierwsza bramka), Nowicki. Kowalczyk i Makowski Wśród łodzian nai^niei prezentowali się Mszyca. Ostalnsyk i bramkarz —A— W drużynie koszalińskiej po raz pierwszy w:dzieliśmy w akcji Błocha. Zawodnik ten będzie grać w Gwardii oo przejściu z łódzkiego Widzewa, Po dłuższej przerwie zagrał również Dziedzic. Informujemy równocześnie, że Gwardia rozegrała dwa spotkania sparringowe w Wałczu z przebywającym tam zespołem II-ligowego Ursusa. Pierwszy mecz zakończył się remisem 2:2 a drugi wygrali gwardziści 3:1. (ebe) Strona 4 POMYKA, GOSPODARKA, 2YCIE SPOŁECZNI Gfes Pomarto nr 16& DOLOMITY: MAGNEZ DLA GLEB Jeżeli uważnie popatrzeć na te 30 powojennych lat życia i pracy nadleśniczego Jana Łobodźca, to jest w nich zawarta cała współczesna historia koszalińskiego leśnictwa. Wypełniły je całkowicie: pełen wyrzeczeń wy siłek pierwszych najtrudniejszych lat, ogromna ambicja i chęć uzupełniania wiedzy fachowej, która zaowocowała dyplomem technikum leśnego i służbowymi awansami oraz długie lata mrówczej pracy nad odbudową zniszczonych wojną i pożarami drzewostanów. 0 JANIE 1 WIELKIM LESIE Co może myśleć człowiek, £5edy "dekorują go wysokim odznaczeniem państwowym przyznanym mu nie za jednorazowy wielki wyczyn, ale za całe pracowite życie za największe oddanie pracy, którą pokochał i poświęcił jej wszystkie swoje lata? Ta myśl nie dawała mi spokoju kiedy podczas tegorocznych uroczystości obserwowałem dekorację Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Jana Łobodźca z Nadleśnictwa w Mamowie, leśnika którego wcześniej zdarzyło mi się poznać jako takiego właśnie człowieka. Uroczystości jednak nie są najlepszą okazją do szczerych rozmów, więc pytanie to mogłem zadać Janowi Łobodź cowi dopiero teraz, kiedy znów spotkaliśmy się i to w „jego" lesie. Życie Ja remont kapitalny Klubu Rolnika. bliższych informacji udziela biuro SHR Strzekęcin dziennie od godz. 7 do 12. Termin wykonania ww. *obót do 30 XI 1975 r. Do udziału w przetargu zagaszamy przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze ^"wykonawców prywatnych zarejestrowanych. Oferty ** zapieczętowanych kopertach składać należy w biu-Ije SHR Strzekęcin. Kemisyjne otwarcie ofert nastąpi 1 VHI 1975 ?•» * Kodz. 11 w biurze SHR Strzekęcin. Zastrzegamy so-P1* Prawo wyboru oferenta lub unieważnienie prze-bez podania przyczyn. Kt2049 } *1J0N EKSPLOATACJI DRÓG PUBLICZNYCH $ w Człuchowie mawiudla mi badania konserwatorskie w świątyni kró lowe.i Hatszepsut" oraz „Ozdoby, narzędzia i broń ludności prasłowiańskiej w epoce f brązu 1 we wczesnej epoce żelaza" Muzeum czynne codziennie oprócz Donied7iałkdw w eodz, 10—16 we wtorki w arodz 12—18 SAT-ON Wvstawowv WDK — Malarstwo Henryka łachlmka *e Słupska — czvnnv w Rodź. 16—20 KLUB MPiK — Wystawa malarstwa I.eszka Walickiego z Krakowa' SA? ON Wystawowy RWA (Ul Piastowska) - Wystawa rv lunku A. Ciesielskiego i M. Wa wryna % Koszalina SŁUPSK MUZEUM Pomorza Środkowe-~ Zamek Książąt Pomor-sKich — czynne w godz, m—16. 1. ' kultura Pomoru Środkowego 2 Wystawa malarstwa (forma portretowa) S. I. Witkacy* MŁTN EAMKOWT - czynny w godz. 10—16 Kultura ludowa Pomocą środkowego. BASZTA OBROwja — czynna w godz. 10—16 Dzieje i współczesność ziemi słupskie) KlUKt: Zap-roda Słowińska — ezvnna w godz. 10—16 Kultura materialna i sztuka SłnwińcAw. K' (IR VfPiR — nipczynnv BRAMA NOWA — c? ynna w godzinach 12—lfi. 1) Salon ®kspozycvino-sprzedażny. 2) Wy stawa malarstwa Janiny Sawickiej SMOŁDZINO — Muzeum Przy rodnicze SPN — czynne w godz. 10—ifi technikum leśne — war CINO (stara wozownia obok pa łacu) — wystawa pn. „Tradycja J współc?esnośA kultury ludowej Pomorza Środkowego", KOŁOBRZEG MUZEUM Oręża Polskiego — l) Wieża Kolegiaty — ,,Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim", 2) Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak — ..Dzieje Kołobrzegu". Wystawy czynne we wtorki 1 niedziele od godz, 14—19, w środy, czwartki, piątki j soboty w godz. 8—13,30 Ponadto ekspozycja czołgów, samolotów i samochodów wojskowych (obok kamieniczki przy uiicy E. Gierczak) KOSZALIN ADRIA — Joe Kidd (USA, 1, 15) pan — g. 16, 18 i 29 KRYTERIUM (kino studyjne) — Miłość szesnastolatków (NRD 1.15) — g. 17.30 i 20 ZACISZE — Dzieje grzechu (polski, l. 18) — g. 17.30 i 20 MUZA — Pojedynek rewolwerowców (USA. 1. 15) — g. 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — Sami swoi (polski) — g 17.30 SŁUPSK MILENIUM — Czterdzieści ka ratów (USA, 1. 15) — g. 16, 18.15 i 20.30 POLONIA — Mr Majestyk (USA, 1. 15) — g. 16, 18.15 i 20.30 BARWICE — Konformista (włoski, 1. 18) BIAŁOGARD BAŁTYK — Kłamca (duński, 1. 15) CAPTTOL — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) BIAŁY BÓR — Stara panna (francuski, 1. 15) BOBOLICE — Kasztany miłości (włoski, 1. 15) bytów ALBATROS — Złoto dla zuchwałych (USA) pan. PDK — Królewna w oślej skfl rze (francuski) CZAPLINEK — Jeremiah Johnson (USA, 1. 15) pan. CZŁUCHÓW — Och, jaki pan salony! (angielski. 1. 15) DAMNICA — Dziewczyna szu ka s/częścia (angielski, 1.15) — g. 19 DARŁOWO — Mściciel (USA, 1. 18) pan. oraz Dzieci lwicy z busTU (angielski) DEBNTCA KASZUBSKA — Miłość i anarchia (włoski, I. 18) — g. 18 DRAWSKO BOM. — No l CO, doktorku? (USA) pan. GŁÓWCZYCE — Rodeo (USA, I. 15) — sr. 19 GifrSCTNO — Wybawieniem będzie śmierć (franc., 1. 18) KALISZ POM. — Wspaniały Interes (francuski, 1, 15) KARI,INO — Szantażyści (fran cuski. 1, 15) KĘPICE — Strach na wróble (USA. 1. 15) pan. oraz Słodki dom (belgijski) KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Wążżi (USA, 1. 15) oraz Testament Inków (bułgarski) pan. PIAST — Forwanie (francuski. 1. 15) PDK — Safari 5000 (japoński) pan. LĘBORK — Smic, smae, smoc (francuski, 1. 15) ŁAZY — Peppino podbija A-merykę (włoski, 1. 15) oraz Wielka włóczęga (franc.) pan. ŁEBA — Zeznania komisarza policji przed prokuratorem republiki (włoski, 1. 15) oraz Dzielny, szeryf Lucky Lukę (francuski) mielno HAWANA — Taka była Oklahoma (USA, 1. 15) pan. oraj Ani słowa o futbolu (radziecki) pan. FALA — Tajemniczy blondyn w czarnym bucie (franc., 1. 15) NOWA WIES — kino nieczynne POLANÓW — Wioch szuka tony (włoski, 1. 15) połcztn zdrój PODHALE — Szczęśliwego No wego Roku (francuski, 1. 18) GOStANA — Charley Var-rick (USA. 1. 18) PRZECHLEWO — Taśmy praw dy (USA, 1. 15) SIANÓW — Grzeszna natura (włoski, 1. 15) SZCZECINEK — Ucieczka przez pustynię (francuski, 1. 15) Świdwin WARSZAWA — „Britannic" w niebezpieczeństwie (angielski 1. 15) MEWA — Pierwsza spokojna noc (włoski, l. 18) SŁAWNO — Aresztuje cię, przyjacielu (angielski, 1. 15) USTKA — Zew krwi (angielski, 1 15) — g. 18 i 20 USTRONIE MORSKIE — Bezbronne nagietki (USA, 1. 15) ZŁOCIENIEC — Zwycięstwo (polski) oraz Rodzinny gang (włoski, 1. 18) i S&HPI# PROGRAM I Wiad.: 6.00, 8.00, 9.00, 10.00. 15.00, 19.00, 20,00, 21.00, 22.00 i 23.00 5.08 Poranne rosm. rolnicze 8.25 Melodie na dzień dobry 5.30 Gimnastyka 5.40 Muzyczne wycinanki' 5.50 Gospodarskie ro zmowy 6.05 publ. międzynarodowa 6.10 Takty i minuty 6,30 Informacje o programach PR i TV 6,35 Takty i minuty 7.17 Takty i minuty 7.35 Dzień dobry. kierowco 7.40 Takty i minuty 8.05 U przyjaciół 8,!0 Melodie naszych przyjaciół 8.25 „Chwila prawdy" — fragrf). paw. D. Bieńkowskiej 8.35 H. Dsbich zaprasza O.ns wakacje z przebojem 9 30 Moskwa z melo dią i piosenką 9.45 Gra W. Nahorny 9.55 Refleksy lo.oo Lato i radiem 11.50 Nie tylko dla kierowców 11,57 Sygnał czasu i hejnał 12,05 Z kraju i ze świata 12.25 Na muzycznej antenie 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Muzyka ludowa F.siptu 13.15 O (Zdrowdu dla zdrowia 13 30 Kata los wydawniczy 13.35 7, antoio gi.i polskiego jazzu 14.00 Sport to zdrowie! 14.05 Melodie górali orawskich, beskidzkich i podha lafiskich 14.35 Śpiewamy i tańczymy 15.05 Listy z Polaki 13.10 Włoskie płyty • 15.36 Operetka Jej twórcy i wykonawcy 16.11 Propozycje do listy nr ze boi ów 16.30 Aktualn. kulturalne 16.35 Z nagrań Orkiestry PR 17.00 Radiokurier 17.20 B. Bartok koncert na orkiestrę 18.on Muzy ka i Aktualności 18.25 Nie tyl-ko dla kierowców 13,30 Przeboje nonstop 19.15 Gwiazdy polskich estrad 20.05 Naukowcy — rolnikom 20.20 Dźwiękowy plakat reklamowy 20.35 Koncert żyeśeń il.BB Kronika sportowa i komunikat Totka 21 18 Koncert chopinowski 21.25 Melodie Paryża 22.30 Fala 75 22.40, Balia dv 2S.05 Korespondencja z zagranicy 2S.10 W rytmie walca 23.29 Z wokalistyką na ty 23.59 Zakończenie programu i hymn. PROGRAM NOCN* wiad.: 9.91. 1.00, S.00, S.00, 4.00 i 5.00 00.00 Początek programu 0.11— 5 00 Program nocny s Zielonej Góry. PROGRAM II wiad.: 4.30, 5.30, 8.30, TM, 8.30. 11 30, 13.30 i 23.30 4.27 Początek programu 4.35 Dzień, dobry, pierwsza zmiano 5 00 Poranek muzyczny 5,35 Gmi na — mistrz gosoodarności 5.45 Melodie na dzisiaj 6.10 Kalendarz radiowy 6.15 Jez, niemiec ki 6.35 Komentarz dnia 6.40 W ludowych rytmach 6.50 Gimnastyka 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 Soliści w re pertuarze popularnym 7.35 Rozmowy o polityce społ. 7.45 Muzyka w domu 8.35 My 75 8.45 Miizyka spod strzechy 9.00 Rect' tal G. Arau'a 9.40 Krajobrazy historyczne — Zamek lubelski — aud. 10.00 Magazyn Hteracko--muzyczny 11.00 Koncert skrzyp cowy 11.35 O wychowaniu 11.40 To warto przeczytać 11.50 Od Tatr do Bałtyku 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12.05 Muzyka 12.20 Ze wsi i o wsi 12.35 Mozart: kwartet fortepianowy 13.00 Szostakowicz — Poemat, op. 19 13.35 „Latarenki" — opow. 13.55 Miniprzegląd folklorystyczny 14 00 Przezorny zawsze ubezpieczony 14.05 Więcej, lepiej,, taniej 14.15 Reportaż. literacki 14.35 Chwila jazzu 14.40 Audycja folklorystyczna 15.00 Radioferł?* Radio Słonecznik — Graj w zle lone, graj w złociste — ..Sygpał dla białej orehidei"\— słuch, — Zwiad ,,Sokole Oko" — „Co w nutach piszczy'' — aud. — .Polonezem przez świat" 16.00 W trosce o słowo i treść — aud. 18.15 Rozśpiewana Krynica 16.43 Moda i piosenka 18 20 Terminarz muzyczny 18.30 Echa dnia 18.40 Świat i my" — magazyn handlu zagranicznego 19.00 Gra G. Malcoltp 19.15 Jez. angielski 19.30 Teatr PR — Studio Współ czesne — ,,Ich sen, ich rodzone łono" — słuch. U. Kozioł 20.30 Opera w przekroju 21,30 Z kra Ju i ze świata 21.50 Wiad, spor towe 21.5-5 „Obrazy rodzinne" 22,05 Stołeczne aktualności muzyczne 22.30 „Zielnik polski" 22.40 Muzyka 22.50 Radiowe debiuty poetyckie 23,00 Twarze jazzu 23.35 Co słychać w świecie? 23.49 Muzyka dawns 24.08 Zakończenie programu i hymn. PROGRAM m Wiad.: S.00, 6.00 Ekspresem przez Świat: t.ou, 8.00, 10.30, 15,00, 17.00 i 19.30 S 00 Hel, dzień sie budzi! 5.39 i 6.05 Zegarynka 6.30 Nasze zwykłe sprawy 6.45 i 7.05 Zega rynka 8.05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 ..W poszukiwa niu straconego czasu" — Ode. pcw. 9.10 Przedstawiamy zesoół . Biały guzik" z Jugosławii '9.30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod grusza 1.0.35 Fortepianowe sola F. Cramera 10.50 „Przeklęte mla sto" — odć pow. 11.00 Dyskoteka pod grusza 11.20 Zycie rodzinne 11.50 Fortepianowe sola R. Conwaya 12.05 Z kraju i zs śwista 12 25 Za kierownicą 13.45 Czytamy pamiętniki Henryka Marii Fuki.era — „Wspomnienia staromiejskie" 14.00 Lato w Fil harmonii • 14.45 Kormorany wracają do gniazd -- gawęda 14.58 Studio Jazzowe PR 15.05 Program dnia 15.10 W kręgu jazzu 15.30 Herbatka przy sarrtowarze 15.50 Folklor żywy — flamenco 16.10 Piosenki z listów 17,05 „W poszukiwaniu straconego czasu" — ode. pow, 17.15 Kiermasz płyt 17.40 Reportaż 18.00 Muzykóbranie 18.30 Polityka dla wszystkich 18.45 pocztówka dźwiękowa z Paryża 19.00 „Noce i dnie" — ode. pow. 19.35 Muzyczna poczta UKF 20,00 Libusza — gawęda 20 10 Wielki pia-niata - W. Horowitz łfl.50 Teatrzyk „Zielone Oko" — „Skok" słuch, wg opow. T. Olsena 21-2* Rytmy naszych czasów 21,50 O-para tygodnia 22.00 Fakty dnia 2i2.15 Trzy kwadranse jazzu 23.00 Wiersze 23 05 P. Stanford zaprasza... 23.20 Kronika dźwlę kowa w OS PR i TV 23.45 Program na czwartek 23.50 Na dobranoc śpiewa M. Grechuta 24 00 Zakończenie programu 1 hymn. €koszalin na falach Irednlch IM,2 ł 20?,* m oraz UKF 6#.»2 MHz 6.40 Studio Bałtyk — prow. Z. Suszyć ki 11.35 Radio stereo — program testowy 10.15 Muzyka i reklama 16.20 Kino bliżej szko ły — komentarz J. Rudzika 16.27 Chwila muzyki 16,35 Kadry dla lecznictwa — rep. H. Bieńka 16.45 W rytmie tanga i walca 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 Retransmisja programu z Gdańska. KOSZALIN W PROGRAMU OGÓLNOPOLSKIM: Pr. TI, gode i.48 — Melodia na dziś. PROGRAM I 10.00 ,vidocq W opałach" — ©dc V filmu prod, francuskiej z serii: „Nowe przygody vi-docqa" (kolor) — powtórzenie 16.28 Program dnia 16.30 Dziennik (kolor) 16.40 Obiektyw — program województw: Jsoezalińateisjft słupskiego 1 ssezeeińsłdega , 17.00 Losowania Małege ka 17.10 ..Rozalka" — edfr. I* filmu -pcod. węgierskiej , z wtf „Miasto w czerni" (kolor) 18.00. Patrol — „Z wisytą 1 weterana" . 18.25 Kronika Spartakiady M5« .. dzieży 18.35 XY? — M, I 19.20 Dobranoc!: film « aerfl „Papierowa bajka" (kolor). 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Filmoteka Arcydzieł •+ „Brzask" — • film fals. pro*. francuskiej 21.50 Świat i Polaka — pre* gram publ. międzynarodowej 22.25 Dziennik (kolor) 92.50 Wiad. •portowa S3.00 Informacje — Towar# — propozycje M10 Zakończenie prograwwł PROGRAM U 17.05 Program dnia 17.10 Polski film dokumentalny: . Warszawa — moja miteść" 17.30 Kino Letnie: „Siedei* pytań na temat miłoici" ' —( film fab. prod. węgierskiej 18.40 „Pod piramidami** • «« repoo-taż z Egiptu 18.50 Przemówienie ambaaade* ra Arabskiej Republiki'Egiptu 19.00 Kronika Pomorza Zachodniego 19 20 Dobranoe 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 Środa melomana.; 1. He-org F. Haendel — „Ćoncerta groeso" op 6, nr 2; 2 „Mu-syczne wizyty" — kwa-rtet madrygalistów z Madrytu (koler) 21.00 Tawerna pod ró*g wiatrów _ >1.30 >4 godzimy (kolor) 91.40 „Dom Juan" — animowany 91.80 Teatr TV: Henri Reu»» aeau — „Zemsta sieroty" 22.50 Oferty — Reklama 23.00 Zakończenie programtt Telewizja zastrzega aehia prawo de zmian w programł«1 Rys. A. CHODOROWSKI PZG D-2 — Gdzie mieszka twoja matka? — zapytał Tsatsos, tylko po to, by wypełnić powstałą w szeregu pytań lukę. Aris i Stavros poczuli, źe Galinos zesztywniał. — Teraz już wasze pytania przekraczają wszelkie granice! Przyjmujecie mnie, przedstawiciela KC, w takich warunkach, że zmuszony jestem poruszać się po omacku w kom pletnych ciemnościach, a na domiar ośmielacie się pytać, skąd ja pophodzę. W takiej sytuacji nie może być mowy o żadnej współpracy. Wracajmy natychmiast! Jeśli możecie wyłożyć za mnie pieniądze na bilet, jeszcze dziś zdążę na nocny ekspres. Po powrocie do Aten opowiem, że wy tutaj uprawiacie konspirację chyba tylko dla własnej przyjemności. Niech towarzysze przyślą tu kogoś innego, ja mam dość tej zabawy w ciuciubabkę. Ten energiczny ton nie chybił celu. Tylko na Stavrosie nie wywarł żadnego wrażenia. — Mimo, iż uprawiamy rzekomo konspirację tylko dla własnej przyjemności, to jednak wydaliśmy już trzy numery gazetki, a czwarty leży gotów do druku. Komitet Centralny potrafi to wjsoko ocenić. Ewentualne zarzuty, że byliśmy w stosunku do ciebie zbyt ostrożni, bierzemy na siebie. Przecież tyś sam dopiero co opowiadał nam. co może policja zrobić nawet z dobrymi towarzyszami, a Karneades naprawdę był jednym z najlepszych. Skoro on do tego stopnia uległ przemocy że dał się nakłonić, ażeby udać się razem z Julianem do Domu Towarowego Lam propulosa, mamy prawo i my także podejrzewać, że na twoją fantastyczna opowieść o tragicznym wypadku na jeziorze Kastorias mógł naprowadzić cię jakiś inny Julian. Może nawet trochę za późno, już potem, kiedy ukazała sie w gazetkach wzmianka, że niejaki Georg Marilis zdołał uciec. Może ty tak się rzeczywiście nazywasz, ale tego my nie %-Źti HASSO GRABNER MM (73) wiemy 1 wcale wiedzieć nie ebeemy. Jednakże umieszczone w gazecie zdjęcie ukazuje kogoś innnego. •— Nazywasz moją historię „fantastyczną", a wymyśliłeś jeszcze fantastyczniejszą. Rozum to bardzo cenna zaleta charakteru, ale trzeba się dobrze pilnować, żeby rozum nie przerodził się w zarozumialstwo, tak że czło wiekowi zaczyna się zdawać, że tylko on jeden jest mądry. Trzeba pamiętać, żś u innych także głowa pracuje. Przy całej swej skromności muszę przyznać, iż moja głowa pracuje również. Zanim przyszedłem tutaj, przeczytałem oczywiście tę wzmiankę, widziałem fotografię w gazecie. I na tym właśnie opiera się mój plan. Oni pomylili się przy identyfikacji więźniów, wzięli zbiega za topielca, a topielca za zbiega. Dla nich więc ja już umarłem, a umarłych nikt nie ściga. Nic lepszego nie mogło się przydarzyć. Ani mnie, ani wam, jeśli słusznie rozumuję. — Tak, w tym coś jest — odezwał się Aris, a i Tsatsos wymamrotał coś, co można było wziąć za przytakiwanie. — To znaczy — odezwała się Dafne — ie chciałbyś zostać jeszcze jakiś czas w Salonikach? — Chciałbym, chciałbym... — przedrzeźniał Ją Galinos. — Chciałbym robić to, co jest właściwe, a co jest właściwe, mamy obowiązek ustalić wspólnie, kolektywnie. W ciemnej kajucie dało się wyczuć wyraźne porifszenie. Galinos odzyskiwżał Utraconą pozycję, wróciła mu pewność siebie, zwłasz cza gdy usłyszał pytanie Stayrosa: — I jak tu chcesz zostać: bez żadnych papierów? — To właśnie jest punkt newralgiczny. Oczywiście, wrócę do Aten, jeśli tak zadecydujecie. Niestety, bez dokumentów. Przy najmniejszej kontroli wpadnę jak dwa razy dwa. Lepiej byłoby, gdybym mógł jeszcze parę dni ukrywać się gdzieś tutaj i czekać, aż KC przyśle mi nowy paszport. A na decyzję, czy mam wracać do Aten, czy zostać będzie jeszcze dość czasu. — A w jaki sposób KC... — zaczął Aris. Galinos przerwał mu: — Jest na to sposób. — A więc masz jakiś adres? — zapytał podchwytliwie Tsatsos. , — Oczywiście, mam pewien adres. Niech-byście tylko teraz zażądali, abym go wam po dał — a tej nocy jeszcze, wyjeżdżam, niech się dzieje, co chce! — Potrzebny nam będzie koniecznie bezpo średni kontakt z tobą — rzekł Tsatsos. — To nie moja sprawa. Przecież wy mieliście także jakiś adres. Skoro został „spalony" wskutek zaaresztowania Karneadesa, musicie zawiadomić KC o zmianie adresu i czekać na odpowiedź z Aten. Wiadomość od was mogę przekazać moim „kanałem", Ale to będzie tylko jeden jedyny raz, kiedy będziecie mog li skorzystać z moich możliwości korespondencyjnych. Te sprawy muszą być ściśle rozgraniczone. Jasne? {e.fl.n.V „Głoj Pomoao" - dziennik Polskiej ZiedoocTonel Po^ii Ro-botnic2ej. Redoguje Kolegium * ji Zwycięstwo 137/^39 (budynek WRZZ) 75 604 Kos?ołin Telefony: ceitfoto 279 21 (łqe*y « Iciml djiolomi). riocz. redoHor) 226 ?3. r-cy nocz red ' 233 09 '*242 08 sekr. red t 251 01 oub-Hcyścl" 243 53. 251 57 251 40. dział reporterski! 245 59 233-20 dział miejski: 224 95. d?«oi »por-towy! 233 20 (w dzień) 246 51 (wieczorem), dział lqcz«ośe' i czytelnikom!: 250 05. Redakcjo nocno (ul AHredo lom* oego ?0) 248 23 depeszowy: 244 75 Oddział redakcji w Słupsku -plac Zwycięstwo 2 (I piętro) 76 201 Słupsk, teł 51 95 8>ure Ogłoszeń Koszoliń^kiego Wydow-lictwo Prasowego - ul Ppwło Plndero 2?a 75 721 Koszalin tel 222 91 Wpłaty no preno(r«-rałe (miesięczno - 30 50 zł. kwar talio - 91 rł pólroczro - 182 tł roczno - 364 tt) orzv!mu|a urzędy pocztowe, listonosze ofoz oddziały dełepotury Przedsiębiorstwo Upowszechnienia Prosy ' Kęlażkł Wszelkich Informocf 6 wanmkach orecome^oty udz>elo-ia wszystkie ołacówkł ..Rucb" • Doczty Wydowco Koszalińskie Wydawnictwo Prasowe RSW ,proso - Książko - Ruch" u! Powło Findera 27o 75 721 Koszalin centralo telefoniczne 240 27 Tłoczono Prasowe Zakłady Graficzne Koszalin uł Alfreda lempego 18. Nr Indeksu 35024. m 3fas Pomorza nr 168 INFORMACJE LOKALNE Strona 9 Świąteczny „przekładaniec" SŁiiPSR. Większość pra-cowr-\ów słupskich zakładów pracy korzystała z dnia wolnego od pracy, toteż na trzy dni wypełniły się po brzegi zakładowe ośrodki, a obok nich wyrosły namioty, by wszyscy chętni mogli sko rzystać ze słońca i kąpieli. N admorskie miejscowości: "Ustka, Rowy, Łeba, Orzechowo, Poddębie .po prostu pękały w szwach. Równie ludno i gwarno było nad jeziorami. Wyjeżdżano na, ogół rodzinnie i kolektywnie. Zakłady pracy postarały się tym razem o zorganizowanie dobrego wypoczynku. W każdym z nich organizowano biwaki, wycieczki i imprezy. Nie zapomniano o amatorach ryb i jagód. Ludzie wypoczywali na ogół w ruchu i na świeżym powietrzu. Nawet ci, którzy nie mogli lub nie mieli możliwości wyjechać za miasto, mieli dużo atrakcyjnych propozycji. W ubiegły - poniedziałek padł rekord frekwencji na otwartym ba senie w Słupsku. Odnotowano aż 5 tysięcy gości. Popularne też było zapowiedziane uprzednio zdobywanie kart pływackich. Nie wszyscy, jak wiadomo mogli w te dni wypoczywać. Pracownicy handlu i gastronomii, transportu mieli pełne ręce roboty. Wszyst kie sklepy dyżurne były czynne i dobrze zaopatrzone, a obsługa sprawna. Nie odnotowano specjalnych bra ków napojów chłodzących, a gastronomia biła rekordy w obrotach. W szpitalu słupskim urodziło się w tych dniach 17 dzieci, w tym 9 dziewczynek. Wczoraj wieczorem przyjeżdżali do Słupska spaleni słońcem mieszkańcy. Było nieco tłoku na dworcach PKP i PKS, jednak pracow nic.y tych instytucji zadbali o sprawnie zorganizowany transport, (pak) Luka w usługach Pewien rolnik z Brusko-wa Wielkiego by ułatwić so bie życie, kupił w czerwcu br. pompę pływającą „Ola". Nieszczęście że popsuła się po miesiącu. Nasz Czytelnik zadzwonił do słupskiego POM, który, jak go poinformowano przy zakupie, prowadzi gwarancyjne naprawy tego sprzętu. Dawny słupski POM jednak nie istnieje, stał się za kładem Agrometu, ale prze kazał ludzi zatrudnionych w usługach do Zakładu Naprawczego Mechanizacji Roi nictwa w Dębnicy Kaszub- skiej. Tam też skierowano rolnika z Bruskowa. , Aliści okazało się, że zakład w Dębnicy, a jakże przejął ludzi i niezbędne do napraw urządzenia, jednak specjalizuje się wyłącznie w naprawie urządzeń do zbierania i chłodzenia mleka Serwisem gwarancyjnym pomp „Ola" — jak poinfor mowano naszego Czytelnika — zajmuje się POM w Sław ni* Z pewnością reorganizacja usług była słuszna i „na g6 rze" zaplanowana znakomicie. Niestety, kierownik war sztatu POM w Sławnie w ogóle nie słyszał o tym, t* maja zająć się naprawą nie szczęśliwej „Oli1". ZdenerWo wany tymi sprzecznymi informacjami. bo ze Sławną odesłano go z powrotem dć> Słupska, rolnik zjawił $ię w naszej Redakcji i prosił o pomoc. Pomogliśmy. Oczywiście prowadzono nas równie fałszywymi tropami,' dopiero rozmowa z przedstawicielami Zjednoczenia Technicznej Obsługi Rolnictwa w Kosza linie wyjaśniła całą łamigłówkę. Okazało się, że tego rodzaju usługi będzie świad czyć dla mieszkańców gminy Bruskowo POM w Sław nie. w ten sposób dzięki r,e dakcji sławieński POM dowiedział sie o zreorganizowaniu i rejonizacji usług. (pak) SŁUPSK. Po doić długotrwałym remoncie otwarto część największego w mieście sklepu x spożywczymi. W tej części supermarketu WSS odbywa się sprzedaż samoobsługowa, ^agą zwracają niektóre mankamenty, m. in. nieporzqdek na sklepowych półkach, ciasnota ! to, że wina sq eksponowane w najbardziej nasłonecznionej części sklepu, (wir) Fot. I. Wojtkiewicz Jezioro nie wystarczy BYTÓW. Jasień — pięknie położona wieś nad jeziorem,, wśród lasów. Od kilku lat „Gromada" organizuje tu wczasy. 36 letników zamieszkuje u Teresy • Jereczek i Gabrieli Rolbieckiej Pokoje, jakie im oferują dwie panie, sa dobrze wyposażone, wygodne. Jest też świetlica, w której stoi telewizor, są gry i skromniutkie ilości prasy. Przeglądam kronikę pensjonatu, bo na to określenie zasługuje dom będący wspólną własnością tych pań. Są tu pochwały, za czystość pomieszczeń, za miłą atmosferę i krytyka wyżywienia oferowanego przez GS z Czarnej Dąbrówki. Rodzina Dzierwów z Jaworzna skarży się na tłok w tej niby stołówce. 10 stolików na 84 osoby, bo tylu wczasowiczów przyjechało do Jasienia Stoliki bez serwet. Państwo Wójcikowie z Sosnowca mówią, że kucharki po prostu nie umiej? sotować. bo to, co podają jest niesmaczne i nie urozmaicone. — Salka, w której się żywimy jest oddzielona od baru pełnego pijanego towarzystwa, jedynie brudną zasłoną. Wysłuchu jemy więc z konieczności wszystkich plotek ze wsi podawanych w ordynarnych sło wach, najgorzej, że słyszą 1?o również dzie ci. Bo wczasy „Gromady", to wczasy rodzin ne. Serwety pojawiły się w pierwszym dniu naszego pobytu, potem zniknęły. Zupy są wciąż te same i bardzo wodniste, Za tą samą cenę jaką płacimy w Jasieniu, w innych miejscowościach otrzymywaliśmy o wiele większe porcje. Tu nam skąpią nawet ziemniaków. — A jak ktoś się spóźni na obiad, to już go w ogóle nie dostanie — wtrąca górnik z Katowic, obecny przy rozmowie. Odwiedzam bar GS, akurat przed kolacją. W kuchni, w której przygotowywane sa por cje dla wczasowiczów, brud i bałagan. Talerze z kolacja stoją jeden na drugim Na talerzach po parę plasterków pomidora i cieniutkie trzy plasterki wędliny z puszki. Kucharka mówi. że takie są normy i nie może dać więcej. Na śniadanie dostali zupę mleczną. 2 dkg kiełbasy, 3 dkg sera i dżem Są też pretensje do miejscowego sklepu. Często brakuje nawet pieczywa i napojów, nie mówiąc o warzywach, rybach czy serach. Czy napraw dę w sezonie GS nie powinna bardziej dbać o wieś, do której przyjeżdża tylu wczasowi czów? I ostatnie pytanie? GS buduje wiele, czy Jasień nie ma szans, by właśnie tu we wsi letniskowej wybudowano restaurację z prawdziwego zdarzenia? (»m) Opowieści znad morza Kołobrzeg, jak zjeść nad morzem — to najchętniej ryby, jak czytać — *° książki o morzu. »,Dom Książki" przy ulicy Walk-; Młodych w Kołobrze SU zorganizował już w tym dresie 24 kiermasze ulicz-n?- Kiermasze urządza się również w domach wczasowych i uzdrowiskach. Każdy Z ,^ch „gromadzi setki miłośników książki. Na prawach "stsellerów rozchodziły się ^ tym sezonie takie, pozycje, część „Godziny detek J^wów" Bullocka, „Żywi i •^rtwi" Simonowa, oraz — ^bpi" i „Pan Wołodyjow- ^ardzo okazale w ilości 'ydawnictw książkowych i P ytowych prezentował się ; kołobrzeski. A gdzie 5rć>d njCk książka o morzu? r bardzo popularna. w :Prlsie zainteresowania nią, raczej trudna do zdobycia dawnictwo. Morskie nie na r w2.a z?- potrzebami czytelni i którzy taką książkę trak | .'-•s _ na równi z innymi pa- [ n^tuam.i znad morza. Aby ! zawieść całkowicie ocze j „r^ań klientów, ks ięgarnia i ^-oirsadzi literaturę morską j . -ez cały rok, a i tak zapas ! _ n rozchodzi się w błyska- 1. 1C2nym tempie. _(maj) KIEROWCY- P1ESI POMAGADCIE SOBIE KRONIKA POMORZA ZACHODNIEGO -O SŁUPSKU Mieszkańcy Słupska mogq już odbierać drugi program te lewizyjny. Obserwujemy obecnie duży ruch w sklepach ZURiT, gdzie kupuje się nowe anteny i przystawki do od- biorników nie przystosowanych do odbioru drugiego programu. Zachęcamy wszystkich mieszkańców Słupska do obejrzenia dzisiaj (23 bm) Kroniki Pomorza Zachodniego. Dziennikarze z Ośrodka Telewizyjnego ze Szczecina przygotowali wiele interesujących materiałów. Tym razem kronika poświęcona będzie w całości problemom Słupska i województwa. (pak) KIERMASZ NA LUDOWO SŁUPSK. Duże .zainteresowanie mieszkańców miasta budziły szkielety dziwnych konstrukcji wznoszonych na placu obok supermarketu, przy ulicy Starzyńskiego. Handlowcy ze słupskiego Oddziału WSS budowali tam stoiska kiermaszowe. Stylizowane : na ludowość budki z brezentu 1 surowej dłużycy prezentują się nawet nieźle. Po otwarciu stoisk, największe zainteresowanie wzbudzał zieleniak i pomysłowa ekspozycja towaru. Toteż tam zbierało się najwięcej klientów. (pak) Z myślą o pracownikach KARLINO. Kolejny budynek mieszkalny został oddany do użytku przed kilkoma dniami w Karlinie. Zamieszka w nim 50 rodzin. Jest to inwestycja Za kładów Płyt Pilśniowych i Wiórowych. Zakłady wybudowały już osiedle, w którym zamieszkało 360 rodzin. 75 mieszkań wykupiły dla swoich pracow ników z budownictwa spółdzielczego. Ale mieszkań w Karlinie jest wciąż za mało, tym bardziej, że systematycznie zwiększa się zatrudnienie w zakładach Fluktuacja kadr jest bardzo duża. bo w ciągu Ostatnich 5 miesięcy odeszło z zakładów 155 osób. Jedna trzecia z tych którzy zrezygnowali z pracy nie przepracowała w zakładach dłużej niż trzy miesiące. Na taki „ruch" kadrowy w pewnej mierze wpływa i brak miesz-: kań. — Dowozimy ludzi z wiosek kołobrzeskich i świdwińskich, najwięcej z rejonu Sławoborza i trzeba powiedzieć, ze jest to dla nich męczące — stwierdza z-ca dyrektora. Franciszek Walo-szek. — Aby zdążyć na eodz. 6, musza wstawać już o 4 rano. Dlatego chcemy zwiększyć nakłady na budownictwo mieszkaniowe i przede wszystkim wybudować drugi hotel robotniczy, w którym nasi pracownicy mogliby zamieszkać do chwili otrzymania własnego mieszkania. Obecnie jest 200 miejsc w hotelu robotniczym. wybudowanym przez zakłady. Jeszcze w tym roku ma się rozpocząć budowę drugiego hotelu również na 200 miejsc. Będzie to hotel innego typu — dla małżeństw. Będą w nim kuchnie, łazienki (już nie zbiorowe), ma być wyposażony w lodówki, pralki i inny sprzęt potrzebny młodym, rozpoczynającym życie małżeńskie ludziom. Hotel ma być gotowy w przyszłym roku. Wybudowaliśmy już przedszkole na 120 miejsc i do wielu perturbacjach udało się nam wydzielić w nim 30 miejsc dla dzieci w wieku żłobkowym. Ale okazuje się, że budowa zakładowego żłobka jest sprawą pilną. Chcieliśmy tę sprawę rozwiązać inaczej, ale. niestety, partykularyzm niektórych instytucji jest silniejszy. Otóż Karlino ma już obok naszego, przedszkole miejskie, również na 120 miejsc, ale jak dotąd riie ma żłobka. Więc tam też sa przyjmowane dwulatki. Ponieważ Kombinat, PGR chce rozpocząć budowę własnego przedszkola, również na 120 miejsc w porozumieniu i naczelnikiem miasta chcieliśmy, \ żeby raczej wybudowano żłobek, a dzieci pracowników kombinatu przyjmowano by do przedszkola na szego i miejskiego, na miejsce przeniesionych maluchów do żłobka. Takie rozwiązanie byłoby chyba racjonalniejsze, ale kombinat, zasłaniając się przepisami, buduje trzecie przedszkole. W ten sposób dzieci w wieku żłobkowym, zarówno nasze jak i ich, nadal będą pozbawione żłobka. A co za tym idzie, kobiety, które mogłyby podjąć pracę muszą pozostać w domu, przy dzieciach. Z myślą o polepszeniu warunków socjalnych pracowników zakładu jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa nowego budynku socjalnego. Znajdzie się w nim stołówka pracownicza na około 800 miejsc, będzie też ambulatorium. szatnia, natryski. Dyrekcja zakupiła w marcu br. obiekt wczasowy w Łącku. Jest w nim 40 miejsc noclegowych i stołówka na 100 miej-sc Aktualnie trwają w nim prace remontowe, ale jeszcze w tym roku załoga zakładów będzie mogła wyjeżdżać do Łącka na soboty i niedziele. Ośrodek został zakupiony z myślą o zapewnieniu racjonalnego wypoczynku w wolne dni od pracy, a ponieważ wyposażony jest w centralne ogrzewanie, będzie mo^na w nim organizować zimowiska dla dzieci pracowników. (im) KOŁOBRZEG. Ponad 300 har cerzy weźmie udział w obozach letnich, które zorganizowano w rejonie Wałcza. Dla tych uczniów, którzy nigdzie nie wyjechali na letni wypoczynek, przy HARCERSKIE WAKACJE Ponadto w ramach akcji nieo-bozowego lata w mieście i gmi gotowano stanicę w Dźwirzynie. zastępów. wsiach. Na wyróżnienie zasługa _ je praca harcerzy w gminie nach byłego powiatu działa 88 Dygowo. We wsiach Swielubie, Czernino, Dębogard, Dygowo' u- Najlepiej działają zastępy na tworzono 13 zastępów. Chłopcy ł dziewczęta organizują wyprawy proponowane przez Redakcją „Świata Młodych", zbierają runo leśne. Pieniądze przesy łają na Centrum Łdrowia Dziec ka. (kar) IW^i L ca SKR0C/I PRZEJŚCIE ULA PIESZYCH GŁÓWCZYCE. Most na rzeczce przepływającej przez wieś pozbawiony był bezpiecznych przejść dla pieszych. Przejazd dwóch samochodów równocześnie zagrażał bezpieczeństwu pieszych. Strażacy z OSP dobudowali w czynie społecznym przejście dla pieszych. dopasowując jego konstrukcję i wygląd do całości obiektu. Odmalowano barierki i przejścia. War tość prac ocenia się na ponad 50 ty*, zł Mieszkańcy zyskali bezpieczne przejście. LISTONOSZ NIE JEDZIE Od kilku miesięcy mieszkańcy wsi: Damno, Bobrowniki. Skib-no, Dąbrówka, otrzymują przesyłki pocztowe z tygodniowym opóźnieniem. Poczta miejscowa tłumaczy te opóźnienia brakiem listonoszy. Może faktycznie są trudności z zatrudnieniem ludzi? Tist czy przesvłka nie mo trą jednak być nrzetrzymvwane w uwiedzie pocrto"'i>m. Prenumeratorzy nra.*v otrzymuia <**-r,ftv z 4—S-finio»vvm ooAżrt'e-niem Mies7kańcv wvrtii'«'«-nvcb -wsj ffodzn sie na to, listonosz nrzyb^w^ł rfn nich ehociai co drugi dzień. WIES ZAPOMNIANA W trójkącie: Słupsk — Postomino — Sycewice leży wieś Pieszcz. Tak zaniedbanej, brudnej wsi chyba nie ma drugiej w woj. słupskim Niestety, nrzy kład daia pracownicy miejscowego PGR. O plotach, ogródkach. r> rriiotle | grabiach tu chyba nie słyszano. Obok sklepu G-S śmietniki, na których pełno ppaknwań rozbite butelki i góry papieiru. Z wielu zagród odprowadza się gnojówkę na drogę główną. Warto, by złożyła tu wizytę ko misja porządkowa gminy Posto mino. Po drodze proponujemy wstąpić do wsi Tyń. gdzie takie „króluje" bałagan. m bard i Cłable" w którvm zdy srała role gwiazd. Ja me5 B-olin wv!tpf'i je w roli nieży jącego już holly wondzkiego akt*-ra Clarka Gable> natomiast Jil' Glayburgh gt Carole Lombard Film odtwarza dzieje burzliwe go rom a nsu te * słynnej w latar! trzydziestych pS ry aktorskiej Włoski reżyser — Giuliano Montaldo zamierza nakręcić film o wybitnej działaczce międzynarodowego ruchu robotniczego. Róży Luksemburg. Przy opracowaniu sce nariusza pomaga znany historyk, prof. Lelio Bnsso Akcja fil mu skoncentrowana 'będzie na przełomie 1918— 1919 roku, kiedy to Róża Luksem burg wyszła z więzienia i zastała w Niemczech zupełnie nową sytuację polityczną, stwarzającą nadzieję na urzeczywistnienie idei jej żvcia. Film koń 'czy się zamachem na życie Róży i Karola Liebknechta w styczniu 1919 r. podczas obrad założycieli Ko-munistvcznej Par tii Niemiec w hotelu .F.den" w Berlinie. Rolę Bóży obejmie no noć Jane ronda. (kon) HISZPANIA 1975 R, TERMINU „otwarcie" używa się w Hiszpanii dla określenia polityki rządu Carlosa Navarro usiłującego poprzez stopniowe reformy wprowadzić kraj, w miarę spokojnie," w nową erę po — odejściu Franco. Ale jest jeszcze jedno „otwarcie", które już nastąpiło i przynosi konsekwencje ofctury społeczno-obyczajowej o zasięgu, jakiego nie przewidywano. Chodzi o napływ olbrzymiej fali turystów, iięgający 30 milionów rocznie. Codzienny styk, zwłaszcza młodszych Hiszpanów z obcokrajowcami wywiera istotny wpływ na ,,autochtonów". To oddziaływanie ma zre|ztą swoje dobre i złe strony. Po wieloletnim odcięciu, od świata zewnętrznego, a tak można określić sytuację większości Hiszpanów do momentu rewolucji turystycznej w. latach sześćdziesiątych, panowała w tym' kraju mentalność zaściankowa. Był to zaścianek specyficzny: połączenie surowych (żeby nie rzec. pruderyjnych) obyczajów. ukrywającej się ża pompatyczną fasadą dyktatury degrengolady ekonomicznej i kulturalnej, a jednocześnie jakiejś trochę metafizycznej wiary w odrodzenie się „wielkiej Hiszpanii".. Nic też dziwnego, że z chwilą szerokiego otwarcia granic ciekawość innego świata stała' się zachłanna, a ukrywane kompleksy stwarzały podatny grunt do naśladownictwa. Młodsze pokolenie, wychowane już za czasów frankiz-mu, nagle poznawało ludzi, nie krępujących się wypowiadaniem krytycznych uwag o dyktaturze, szokujących swobodą obyczajów, żyjących grubo ponad stań przeciętnego Hiszpana, Ta konfrontacja w niemałym stopniu przyczyniła się do prze wartościowy wąaia wartości, na których straży stało państwo i Kościół. Rezultat tych procesów rzuca się w oczy podczas wędrówki przez Hiszpanię. Od polityki do obyczajów Nie będzie tu mowy o poglądach zorganizowanej opozycji nielegalnej, ani o dążeniach świadomych swej klasowej pozycji grup robotniczych. Sprawa jest szersza, dotyczy bowiem Hiszpanów i różnych środowisk — często na- wet tych, w których dominowała akceptacja panujących stosunków polityczno-społecznych. Ciekawą opinię usłyszałem od jednego z profesorów uniwersytetu w Walencji: — Na naszej uczelni kształci się przeważnie młodzież ze środowisk zamożnych, często mocno związanych z panującym systemem. A tymczasem ci młodzi ludzie od lat łapczywie chłoną nowinki ze świata. Potrafią jakimiś sobie znanymi sposobami ściągać na długie rozmowy intelektualistów, którzy przyjeżdżają z zagranicy na wypoczynek. Potrafią gromadzić książki, będące na indeksie hiszpańskiej cenzury. W murach uczelni zmagazynowano wcale pokaźny ładunek antyrządowy. Rzecz przy tym SKUTKI „DRUGIEGO OTWARCIA" ciekawa: oni odżegnują się od zmian o charakterze wybuchowym. Być może, działa tu przekazany przez starczych obraz okrutnej wojny domowej. Ale jednocześnie 'są niecierpliwi i szydzą z półśrodków, którymi chciano by zastąpić bardziej radykalne reformy. Ferment potęguje się jeszcze w wyniku koncesji, na jakie trzeba było pójść wobec potrzeb turystów Cóż z tego, że w hiszpańskiej szkole filmowej mówi się jej adeptom: „Nic z polityki, nic z religii, nic z seksu",' skoro na ekrany' kin wchodzą zagraniczne filrrfy, których treść jest często na bakier z przykazaniami kierownictwa owej szkoły. A przed kasami kin, wyświetlających filmy, które cenzura już z największym trudem trawi, ustawiają się długie kolejki. Hiszpania jest zarzucana ilustrowanymi magazynami, wobec których „Playboy" może uchodzić za pu-rytański, przywożonymi przez gości z zagranicy. Wystarczy przyjrzeć się. z jakim uznaniem hiszpańska młodzież, do niedawna tak surowo wychowywana, przyjmuje swobodne obyczaje męsko-damskie w wydaniu choćby skandynawskim, by przewidzieć ciąg dalszy. Wśród starszego pokolenia nieraz słyszy sdę głosy potę- piające młodych. Młodzi zaś, przede wszystkim w stach, coraz częściej odrzucają wszelkie autorytety. ?eS to przewrót tym większy, że w hiszpańskich tradycji był ugruntowany i kultywowany szacunek dla starszy^*1' Patologia przemian To wyjście z zaścianka ma nie tylko kontrowersyi^' lecz także jednoznacznie szkodliwe następstwa. NiebłaH rolę odegrał i w tym przypadku przykład „słodkiego życ,a co bogatszych turystów, Znalazło się wielu amatorów do#0' bierna się także — i to szybko, za wszelką cenę. Od P° ^ wy lat sześćdziesiątych nieustannie rosła ilość przestępS1 ^ rabunkowych i kradzieży, a także — jak to określa Pr't licja hiszpańska — wykroczeń przeciwko „skromno^ i przyzwoitości", co oznacza po prostu szerzenie się Pt00 stytucji. W tysiące już liczą się wyroki za pośrednictvV w handlu narkotykami. Rośnie przestępczość nieletnich; Osobnym rozdziałem stała się pmga alkonolizmu. wisko tylko pozornie zdumiewające wobec zhah®^ dawniej, umiarkowanego raczenia się winem. Kiedy ie. nak na sprzedaży trunków milionom turystów robi ^ krociowe interesy, kiedy otwiera się wciąż nowe sk'e^ z wyskokowymi napojami, 'kiedy telewizja natarczy^L zachwala hiszpańskie spirytualia — pijaństwo przesta , być w społecznym odczuciu czymś zdrożnym. Skutej w 1955 roku na 1000 mieszkańców 5 było alkoholiks-teraz jest siedemdziesięciu. _ Czy wszystko to oznacza, że Hiszpania stała s;ę si^y j? skiem skrajnego rozluźnienia obyczajów i przestępczo5^. Foldery, reklamujące-ten kraj, często używąją slogan.j „Hiszpania jest rozmaita". I rzeczywiście, rozmaicie b>'^, także z ofoyczajowości-ą: Są regiony, gdzie dawna. skfa-na surowość obyczajów przetrwała jako nienaruszalne j bu. Są całe środowiska, w których przestrzega się etycznego postępowania. Jeżeli więc potraktujemy pato>■■■ gię przemian obyczajowych jako wprawdzie szeroki, ® jednak margines, to faktem bezspornym, i najważniejszy pozostanie, że poglądy i postawy milionów Hlszpa*1: „ mocno przeobraziły się w ostatnim piętnasloieciu. I mały udział w tym misio to drugie „otwarcie" — tuf> styesne. \ MARIAN JANIC&*