W-&. WOLETARIUSZi WSZYSTKICH KRAJÓW laczc11 Slf I GMMP DZIENNIK POLSKIEJ ZIEDNOCZONEJ PARTII XXIII Nr 174 (7411) CZWARTEK, 31 LIPCA 1975 r. AB CENA 1 zł Helsinki: Szczyt 35 przedstawicieli naszego kontynentu, Ameryki i Kanady wcieia w życie zasady pokojowego współistnienia państw i narodów Europa dnie przykład światu PRZYBYWA detekcja ZSRR. Leonid Brei-, ntew i \ndrie? Gromy ff^^znie witaja się % _ ^kiml T>ntytvf»dr8mi id-Gierpfe j Leonid Breł, nrowartRi orrez chwilę wioną r«rm«w«. godziny il.W) n« »*tś zna id u ta się hif. «rz«-wszystkich 35 deleea-li. Na C7.P1<» poszczególnych r2®dst3wicielstw r>sAstw storf S prezydentów. -w tym prez-wdent S+smów Zjednoczonych — Gerald , Ford i prezydent Franci; Valery Gi scard d'Estaing. 18 premierów 6 generalnych lub pierwszych sekretarzy partii 3 ministrów spr aw zagranicznych. Na trybunie prwzydialnel zasiada prezydent Kekkonen w otoczeniu członków delegacji swego kraju. sza on krótkie przemówienie powitalne. Na trybunę wchodzi na-steonie sekretarz generalny ONZ — Kurt Waldhęim, wi tajać zebranych w imieniu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Po tym wystąpieniu prezydent Kekkonen o!rlas?a, że uroczysta, sesja otwierają (dokończenie na str. 3) Na antenie telewizji polskiego radia Dzisiaj 31 07. br. ok. godz. S 40 Telewizjo Polska (w kolorze} ! Polskie Radio transmitować beria w programach pierwszych prremówienie ortewodnicracecjo delegacji ©olskśej - I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka na sesji Konferencji Bezpieczeństwa l Współpracy w Helsinkach. Prezydent Finlandii Urbo Kekkoneu wita Leonida Breżniewa w Helsinkach. CAF — PI «— telefoto HELSIMŁI (PAP). Ekipa sprawozdawców PAP donosi ze stolicy Finlandii: Wielkie dni w historii naszego kontynentu rozpoczęły się wczoraj w Helsinkach. Juk ok, godziny 10 30 czasu warszawskiego przed gtnacfa „Finlandia" zaczęły zajeżdżać samochody przywożące kolejno przywódców państw uczestniczących w Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Jako pierwszy wszedł do gmachu prezydent Finlandii — TJRHO KEKKONEN, Liczne grono fotoreporterów, kamerzystów filmowych i telewizyjnych utrwaliło moment, gdy delegacje wchodziły po schodach, uda.iae się w kierunku głównego audytorium. Około godz. 10.45 przybyła delegacja polska. Jej przewodniczący Edward Gierek oraz Piotr Jaroszewicz, Stefan Olszowski. Ryszard Fretek i inni zajmują miejsce, jakie przypada Polsce z kolejności alfabetycznej. Z jednej strony zasiada delegacja Holandii, z drugiej — Portugalił. PODZIĘKOWANIE AMBASADY ZSRR Ambasada ZSRR w Polsce wy raża serdeczne podziękowanie organizacjom partyjnym i społecznym, instytucjom państwowym, przedsiębiorstwom i posi czególnym obywatelom polskim, którzy nadesłali dd ambasady pozdrowienia dla kosmonautów i narodu radzieckiego w zwigz ku t pomyślnym zakończeniem wspaniałego eksperymentu mię dzynarodowego „Sojuz-Apollo'*, otwierającego nowo kartę w hi storii opanowania kosmosu i nowe perspektywy współpracy różnych krajów w pokojowym wykorzystaniu przestrzeni kosmicznej. Z ZSRR dla huty „Katowice" PRZEMYŚL (PAP),30 bm. do granicznego portu kolejowe go Medyka — Żurawica nadszedł ze Związku Radzieckiego 500 wagon z urządzeniami dla huty „Katowice'. Ta ,Jubi leuszową" przesyłką okazał się 7,5-tonowy dźwig butni czy. Stosownie do szybkiego Z uwagi na duże rozmiary tempa budowy naszego naj- gabarytowe, przetransporto-większego zakładu metalur- wanie części agregatów na licznego — jakirn jest buta „Katowice" — Związek Radziecki zaczął dostarczać kolejne nowe rodzaje urządzeń oraz sprzętu inwestycyjnego. W ostatnich dniach np. w zwiększonych liczebnie transportach nadchodzących z róż nych zakładów i republik Kraju Rad portowcy z Medy ki — Żurawicy przyjęli blis ko 20 wagonów z maszynami i urządzeniami dla wydziału tlenowni, z czego 6 wagonów stanęło na rampach do rozła dunku wczoraj 30 bm. śląski plac buiowy wymagać będzie specjalnych warunków przewozu. Magistrala kolejowa z naszego wschodniego portu na Śląsk jest bowiem — jak wiadomo — zelektryfikowana Stąd też np. przewożone nia duże urzadzenia i konstrukcje nie mogą znaj dować się w zbyt bliskiej styczności z przewodami trak ćji elektrycznej Wymaga to użycia do transportu m, in. nietypowych wagonów — platform z bardzo nisko odpuszczoną podłogą. Kolejkq 10 Górę Chełmską ®°9cłan Tomski wszystko dobrze C° SIĘ dobrze kończy?... Antoni Kiałei«w»kl Sł-AD ZDRADZIŁ ____przestępcą NOWE OBIEKTY koszalińskiej elektroniki lru „ »*ALIN. Wczoraj oddano do użyt ka \TWy obiekt wybudowany dla Ośrod łów ^!;ł^°wo-Produkcyjnego Materia-tośr" Przewodni-owych, w uroczys-part' ^ udział przedstawiciele władz ' a<3ministracyjnych w.oje-Pa-t'"- ' miasta, z sekretarzem KW cny 'k, ^en*ykiem Kruszyńskim. Obe-również wiceminister przemyci, iias2yn°wego, Stanisław Paszkow- W bardzo szybkim tempie powstało przy ul. Leśniej sześć nowych obiektów, składających się m. in. z hali produkcyjnej, budynku administr&cyino--socjalnego, oczyszczalni ścieków i u-zdatniania wody. Dzięki tej inwestycji roczna produkcja Ośrodka wzrośnie trzykrotnie w porównaniu z ub. rokiem. Po zwiedzeniu nowych zakładów goście spotkali się z załogą przedsiębiorstwa i przedstawicielami firm, które bu dowały obiekt, a mianowicie generalnego Wykonawcy Koszalińskiego Przed siębiórstwa Budownictwa Przemysłowe go, Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Ro bót Inżynieryjnych Budownictwa Przemysłowego, Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i siedmiu innych podwykonawców., Dyrektor Ośrodka Naukowo-Produkcyjnego Materiałów Półprzewodnikowych w Warszawie, doc. dr Bolesław Jakowlew serdecznie podziękował wykonawcom i podwykonawcom, całej załodze Ośrodka za terminowe oddanie inwestycji do użytku. Jej całkowity koszt wraz z wyposażeniem wynosi 230 min zł. 17 przedstawicieli wykonawców i załogi otrzymało odznaczenia „Za zasługi dla rozwoju województwa koszalińskiego", Wyracy uznania złożył również wiceminister Stanisław Paszkowski t.... (kon.) Jutro magazyn -Glos POMORZA" Waldemar Pakulski JAK TO DOBRZE BYC W KURORCIE! Leszek Figas A PO WYSTAWIE... szczęka gada jurajskiego SPRZED 120 MLN LAT CZĘSTOCHOWA fPAP). podczas prac wykopaliskowych w Mirowie koło Częstochowy znaleziono szczękę jurajskiego gada morskiego żyjącego około 120—130 min lat temu Dotychczas na świecie znaleziono szczątki tylko czterech podobnych gadów. WARSZAWA (PAP). Jak DrZ« widuje TMiGW. dziś bidzie zachmurz",nie małe i umiarkowana Miejscami na wschod'/i« przelotne opady Temperatur# minimalna od Ki st. do 18 jt., t«mp»raturs maksymalna od 38 tt na wschodzi* do *7 »t. m saobo( powitać jako gościa honorowego na tej ceremonii otwarcia trzeciej fazy K°n' ferencji sekretarza generalnego ONZ . SEKRETARZ generalny ON?' Kurt Waldheim stwierdził, 1 spotkanie to jest wydarzeni® o wyjątkowym znaczeniu w naszy wieku, a być może w całej histor ^ gdyż jego celem nie jest zakończeni^ wojny lub wytyczenie warunków koju, lecz raczej umocnienie podsta pokoju, istniejącego już od pewne? czasu. Mówca wyraził uznanie wszystką reprezentowanym na Konferencji rs8' dom za to, że kierując sie logika i sądkiem osiągnęły porozumienie co ® OPA; KONIEC BLOKADY KUBY ^0- 'v$S& Na drodze socjalistycznej integracji PRAGA (PAP). Przedsiębiorstwa przemysłowe i ca łe gałezie gospodarki narodowej Czechosłowacji uczest niczą coraz szerzej w urzeczywistnianiu kompleksowego programu socjalistycznej integracji gospodarczej. Zgodnie z decyzją RWPG, Czechosłowacja przystąpiła do specjalizacji swego prze mysłu cnemicznego w produkcji włókien polipropylenowych. Włókna te są wyko rzystywane do produkcji dy wanów, tkanin dekoracyjnych i syntetycznej skóry dia przemysłu obuwniczego. Specjaliści instytutu chemicznego w Czeskiej-7Vzebov€j kończą opracowywania tech BO+Ggii produkcji aztuczaefco Jećwabtu z włókna propyle- nowego. Obecnie przedsiębiorstwa czechosłowackie produkują ok. 5 tys. ton włókna polipropylenowego rocznie. Dzia łają one na surowcach dostarczanych przez kombinat „Slovnaft" w Bratysławie. Szeroki program specjalizacji umożliwi tym przedsiębiorstwom trzykrotne zwięk rżenie produkcji w najbliż *zych latach. Zaspokajając rosnące zapo trzebowanie bratnich krajów na nowy materiał, Czechosłowacja ze swej strony be dzie otrzymywać od nich po trzebna ilość innych rodzą jów włókien chemfcinych. MEKSYK (PAP). W nocy s wtorku na środą naszego czasu obradujący w stolicy Kostaryki San Jose, ministrowie spraw zagranicznych krajów członkowskich Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) uchwalili rezolucję, któta zezwala państwom członkowskim ca podjęcie stosunków dyploma tycznych i gospodarczych i Kubą. Rezolucja, która została podjęta stosunkiem gło sów 16 do 3 przy 2 wstrzymujących się, stwierdza, że decyzja w sprawie stosunków z Kubą zależeć będzie wyłącznie od decyzji zainteresowanego państwa. W ten sposób zniesione zo słały 11-letnie sankcje wobec Kuby obowiązujące dotychczas wszystkie państwa członkowskie Przeciwko re- zolucji głosowali^ przedstawiciele Chile, Urugwaju i Paragwaju. Przedstawiciele Brazylii i Nikaragui powstrzymali się od głosu. Meksykański minister spraw zagranicznych Emilio Ra-basa określił rezolucję jako „dzień wyzwolenia dla Arno ryki". Dodał on, to w ten apoaób państwa OPA odzy-*kały część swojej władzy suwerennej, którą utraciły w 1964 roku, kiedy uchwalone zostało embargo. Kraje latynoamerykańskie pod wpływem procesu odprężenia międzynarodowego coraz bardziej zdają sobie sprawę, że izolacja Kuby wyrządza przede wszyst- kim szkodą dch Interesom narodowym. Należy przypomnieć że pierwszy przeciwko tej polityce wystąpił kierowany przez Salvadora Allende chilijski rząd jedności narodowej, który 12 listopada 1970 przywrócił stosunki dyplomatyczne z Kubą. Latem 1972 następuje normalizacja stosunków kubańsko--peruwiańskich. Za przykładem Peru poszły Argentyna, Wenezuela, Kolumbia i sześć innych krajów kontynentu. Meksyk cały czas utrzymywał stosunki z Kubą. Głosy za zrewidowaniem polityki wobec Kuby odezwały się także na różnych konferencjach OPA. Na przykład na sesji zgromadzenia ogólnego tej organi- zacji w 1972 roku is %? sienie,m sankcji antykuba skiej opowiedziało się ®i dem krajów, zaś na rencji konsultatywnej Of . w listopadzie ub. roku _ P 12 krajów. Obowiązuj^ artykuł, iż dla podjęcia " go rodzaju decyzji potrz®0' na jest większość trzecich głosów utrudn1,^ zniesienie sankcji Jednaj jasne już było że decyzJ OPA z 1964 roku jest Pr7^ żytkiem i faktycznie S^3.CS[ ła moc. Dlatego nie le' przypadkiem, że na rl1 dawnej specjalnej konfei'e ' cji OPA uchwalono poprf^ kę do statutu tej organiz cji przewidującą, że a anulowania sankcji PrZ 4 ciwko któremukolwiek ^ ^ państw potrzebna jest zWJ kła większość głosów. List byłego więźnia Oświęcimia do prezydenta G. Forda PARYŻ (PAP). W związku z pobytem prezydenta Forda w Oświęcimiu Brzezince agencja AFP przytacza fragmenty listu najmłodszego z więźniów, którzy przeżyli Oświęcim, obecnie spec jaliisty prawa międzynarodowego Samuela Pisara, jaki wystosował on do prezydenta Forda. W liście podkreśla się szczególne zna czenie jakiego nabiera wizyta prezydenta USA w Oświęcimiu w przededniu spotkania na szczycie KBWE w Helsinkach. Pisar, który niedawno towarzyszył prezydentowi Francji Vale-ry'emu Giscardowi d'Estaing podczas pobytu w Oświęcimiu oświadcza w swym liście m.in.: „W przededniu spotkania na szczycie Konferencji Bez pieczeństwa i Współpracy w Europie ta pielgrzymka do miejsca kaźni tylu niewinnych ludzi nabiera ogól- noświatowego znaczenia. Po dobnie jak wizyta prezyden ta Francji w oczach całej ludzkości, a zwłaszcza młodzieży świata, uwydatnia ona wieczną aktualność tej największej zbrodni, jaka kiedykolwiek została popełniona przeciwko ludzkości. (...). Wszyscy przywódcy polityczni na Wschodzie, jak i na Zachodzie powinni usły szeć to historyczne ostrzeżenie, które jest skierowane z Oświęcimia do Helsinek: pokój będzie mógł zapanować tylko wtedy, kiedy rzą dy wszystkich państw nauczą się szanować godność i bezpieczeństwo człowieka. Oświadczenia d y pi om a t. y c z -ne, które mają być podpisa ne w najbliższy czwartek, nie mogą być uwieńczeniem, lecz krokiem naprzód w procesie współistnienia dla którego nie ma alternatywy1 TROSKLIWY OJCIEC tONDYN (PAP). Chris Bon- nington. dowódca brytyjskiej wyprawy alpinistycznej, która w tych dniach opuściła Londyn 1 udała się w Himalaje, aby zdobyć najwyiszy szczyt świata, Mount Everest, jest napraw dę czułym ojcem. Każdej nocy, w czasie trwania wyprawy. Bonnington będzie nagrywać na taśmę matgne tofonowa kolejny odcinek bajki o wiewiórce nazywanej .. Czerwonym Rufinsem" dla twycłi dwojga dzieci — Ifo Chrisa i 8-letniego Daniela. Nagrana taAma będzie transpor towana do głównego obozu wy prawy, a stamtad samolotem do Anglii. W ten sposób żona Bon ningtona, Wendy, będzie mo?ła odtwarzać dzieciom dalszy ciąg bajki. Dodać naleiy, autorem bajki jest sam Bonnington Przed odlotem oświadczył on. im nie mógłby zawieść oczekiwań dzieci, które prayzwyczal-ły się do opowiadanych co wie csóir kolejnych odcinków bajki. W Nigerii panuje spokój Deklaracja lojalności gen. Govona LONDYN (PAP). Według napływających z Nigerii informacji po wtorkowym zamachu stanu na całym terenie tego kraju panuje spokój. Również w stolicy Nigerii — Lagos życie toczy sie normalnie. Na miejsce obalonego Ya-kubu Govona na czele rządu nigeryjskiego stanął bry gadier Muritala Rufai Mo-hammed. Rozgłośnia nigeryj ska poinformowała, że Mo-hammed jest obecnie nowym szefem państwa Nigerii o-raz naczelnym dowódca ni-geryjskich sił zbrojnych. Brygadier Muritala Rufai Mohammed jest muzułmani nem i pochodzi z pledieI11.g Hausa, którego członkom stanowią większość lu^n0 ci na północy kraju. Dotyc czas pełnił on m. in. fua •e cję dowódcy II dywizji _ ^ choty armii nigerviskie.1 czasie wojny domowej. { Gen. Govon. obalony sZyj państwa Nigerii. ośwadcz-.e wczoraj w Kampali, Z°7j 0 przebywa w związku -e szczytem OJA. że akcept nowe władze Nigerii i nia .je o swej lojalności- Gen. Govon uda sie pr'':e, puszczalnie na emi£raj; ' prawdopodobnie do Lond' nu. ROPA NAFTOWA 1 METAN W LOMBARDII RZYM (PAP). Przedstawiciel włoskiego koncernu naf towego ENI oświadczył, że w pobliżu Monza, miasta położonego w sąsiedztwie Mediolanu odkryto na głębo kości 4300 metrów złoża ropy naftowej i meta11 Muszą być jednak dokofl^ ne dalsze wiercenia w ce • zbadania wielkości złóż stwierdzenia, czy nadaia one do eksploatacji prze11^ slow ej._____________ ZAGINĄŁ ODRZUTOWIEC OSLO (PAP). Myśliwiec odrzutowy typu „F-104 starfighter" norweskich sił zbrojnych, wykonujący lot treningowy z lotniczej bazy NATO za kołem polarnym. zaginął bez śladu. Na ^a{le jego lotu trwają zakro.10 na szeroką skale poszukiwawcze z udApic \ myśliwców, śmigłowców samolotów transportowy^ Gtos Pomorza nr 174 Z KRAJU ł Z ZAGRANICY Strona 3 i Współpracy w Europie 1 sekretarza generalnego onz, kurta waldheinw Z kołobrzeskiej fabryki domów Ujj. .1 wspólnych interesów, które EUr Cni stan pokoju, na jaki narody y,0 Py Po wiekach konfliktów na pew raia2a?U^Ują' ^kument końcowy wy-Mci • 6 doTHosłe prawdy, a miano-e' 2e Pokoju nie można zapewnić foter łyCh wysiłków wszystkich za-esowanych stron oraz że nie moż B *> osiągnąć jedynie poprzez rów-ttyip ^ militarną. Konferencja jest po ?eniem te§°. iż współpraca i bez ^ enstwo są ze sobą związane. sfv,.:Sz^s9y zdajemy sobie sprawę — ^fdzil Kurt Waldheim — że doku ^ końcowy Konferencji nie ma le y wiążącej w stosunku do rządów, 2^ nie . zawiera żadnego mechanizmu sta Szajlapego je do przestrzegania po n.v ne^-° ^ w niektórych układach os}9h2aj-ąCych wyeliminowania lub t>ie T*n'a przyczyn napięcia w Euro-^ Przyszłości jedyną gwarancją nie ® uteczności, poza istniejącą obec sie 2®0<^, będzie stałe rozszerzanie He? XVspólnoty interesów oraz wzajem S29t^j 2rozumienia między sygnatariu- lie^6^03 Podkreślił doniosłe znacze-^i^ności na sali obrad przedsta-la' -• 1 Państw, które zazwyczaj okreś listy15. 'la^° saci9^istyczne lub kanita-«'c-ne, jako neutralne lub nieza- angażowane. jako członków NATO lub Układu Warszawskiego, Stwierdził, że z jego perspektywy państwa te są przede wszystkim członkami rodziny ONZ. Zwrócił uwagę, że do dokumentu końcowego świadomie zostały włączone zasady, na których opiera się ONZ. Należy to uznać za umocnienie podstawowych zasad tej światowej or ganizacji. Kurt Waldheim powitał z zadowoleniem fakt, że sygnatariusze dokumentu powierzyli dużą rolę agen dom ONZ, jeśli chodzi o wspólne wysiłki w dziedzinie współpracy gospodarczej i kulturalnej. Stwierdził, że cały system ONZ. zwłaszcza Europejska Komisja Gospodarcza i UNESCO gotowe są do udzielenia pomocy. U-mocni to zresztą również znaczenie tych instytucji. Mówca zwrócił następnie uwagę na sytuację istniejącą obecnie na całym świecie. Również poza Europą, pomimo wypadków starć i napięcia, po raz pierwszy od kiedy sięga pamięć obec nego pokolenia, istnieje pokój w tym sensie że nie toczy się zorganizowany konflikt zbrojny pomiędzy państwa mi. Fakt ten wzbudza duże zadowolenie — jednak w niektórych rejonach nie osiągnięto rozwiązania poważnych konfliktów i nie osiągnięto jeszcze pod stawy do współpracy, która stwarzałaby nadzieje na trwały pokój. Jedna z głównych funkcji ONZ jest znajdy- wanie rozwiązań takich Konfliktów i poszerzanie podstaw współpracy. Kurt Waldheim wyraził nadzieję, że umocnienie podstaw bezpieczeństwa i współpracy w Europie stworzy zachętę do podjęcia tego rodzaju wysiłków na szerszą skalę. Wyraził on prze konanie, że świat nie może sobie obec nie pozwolić na nowy okres konfrontacji, taki jaki istniał przez 20 lat w Europie. Podkreślił przy tym pilną po trzebę redukcji budżetów zbrojeniowych, zwłaszcza tych państw, które najwięcej wydają na ten cel. Mówca wskazał, że wzajemna, redukcja zbrojeń wymaga wzajemnego zaufania i że na tym polu zrobiony został w Europie dobry początek. Jednak kontynuacja wydatków zbrojeniowych na obecnym lub zwiększonym poziomie nieuchronnie narazi na szwank trwałość tego zaufania i w końcu zagrozi jego istnieniu. Wyraził on nadzieję, że odbywające się obecnie inne konfe- * rencje i dyskusje przybliżą możliwość redukcji zbrojeń zarówno nuklearnych jak i konwencjonalnych. W końcu swego przemówienia Kurt Waldheim wyraził wdzięczność prezydentowi Kekkonenowi i Finlandii za ich wkład w działo współpracy i bezpieczeństwa w Europie i za umożliwienie odbycia obecnego spotkania w Helsinkach. KOŁOBRZEG. Kołobrzeska Wytwórnia Prefabrykatów WZ-75 zwana popularnie .,fa bryką domów", rozpoczęła produkcję w styczniu 1974 r. Brygady specjalistów Kombi natu Budowlanego przystąpiły do montażu budynków mieszkalnych. Po upływie półtora roku kołobrzeskie śródmieście zmieniło całkowi cie swój wygląd Na miejscu pustych placów wyrosło o-siedle mieszkaniowe im. E. Gierczak, Przy ulicy Walki Młodych buduje się trzy dziesięciopiętrowe wieżowce, przy ul. Złotej — budynki mieszkalne, a przy ul. Grochowskiej szkołę, przedszkole i żłobek. W montażu tych obiektów sprawą pierwszorzędnej wagi' było właściwe i szybkie wmontowanie łazienek i wc. Jeszcze przed uruchomieniem produkcji pracownicy techniczni Kombinatu zaadapto- wali do własnych potrzeb pro jekt typowy kabiny sanitarnej, W zakładzie W-2 powsxał ła wytwórnia tych kabin. Każda kabina, opuszczająca zakład, posiada pełne wyposażenie w instalację wodno--kanalizacyjną, wannę, zlew, baterie, a w zależności od życzenia inwestora, ściany wykłada sie glazurą, a posadzki terakotą. Montażu tych kabin dokonują pracow nicy Kombinatu Budowlanego i Koszalińskiego Przedsię biorstwa Instalacji Budowlanych. Potrzeby na budowę kabiri sanitarnych szybko wzrastają, dlatego też zakład W-2 przechodzi generalną rozbudowę. Powstaje tu nowa ha la produkcyjna z dwoma torowiskami. Pozwoli to na dzienna produkcję ośmiu kabin, co w zupełności pokryje potrzeby, (pat) (PAP). Wczora.1 do nsSo pallwowe.j Portu Północni __wPlyn^ł 137-tysięcznik "Gipwont II", przywo- ^fto\vej 100 'tys- toa ropy «o Gd ^°nt 11przyb"' Ro r •llska ze swego pierwsze-n°s,k ,'SU' Jest bliźniaczą jed-"^asprowego Wierchu", ^orcie" "nek ropy naftowej w bę<3zie P6lnocnym przebiegać fi* g z. Prędkością 9 tys ton teif c^'nę. p0 rozładunku sta-w kolejny rejs e° "jonu Zatoki Per- ptysie - elektryczne skuterkj dla najmłodszych POZNAŃ (PAP). Powodzeniem cieszą się w sklepach pierwsze polskie skuterki e lektryczne dla najmłodszych pn. „Ptyś" Produkcje ich roz poczęły Zakłady Rowerowe „Predom-Romet" w Poznaniu. Trzykołowe pojazdy mogą być używane przez „dzieci już ód drugiego roku życia. Sposób poruszania się sku-terką jest prosty dziecko na ciska nóżką malutki pedał, co powoduje przepływ prądu z całkowicie bezpiecznego akumulatorką wypełnione go nie kwasem a żelatyną — do silniczka napędowego. Po jemność akumulatora wy star cza na 2-godzińną jazdę, po czym należy go ponownie na ładować. Całość jest bardzo lekka, kierownica ma nowoczesne kształty Koszt skuter ka — 1750 zł. Zakłady skierowały do sklepów pierwszą partię 150 sztuk, a do końca lipca han del otrzyma dalszych 600 skuterków. Ogółem w br. za kłady wyprodukują 5 tysięcy tych pojazdów. Opracowu je się już nowe odmiany sku terków. A Kabina sanitarna podawana jest przez dźwig na ostatnią kondygnację. Fot. Jerzy Patan utonął w JEZIORZE BIAŁOGARD. Tragiczny wypadek zdarzył sie we wto rek w miejscowości Byszyno koło Białogardu, 24-letni Wiktor K. z Lęborka, oły-wający na dmuchanym ma teracu do jeziorze w miejscu niestrzeżonym, w pew- nym momencie wpadł do wody i utonął, Próbv ratun ku nie odniosły skutku z uwagi na głębokość miejsca, w którym poszło do wypadku. (W) dnia! ALI?f* We wtorek od-nie ,Tię vv Koszalinie spotka-t0w " sekretarza KW PZPR, c?j ' Henryka Kruszyńskiego z Woipn mi Związku Inwalidów nyc1}' poświęcone spra-kóW -7 s?cj?lT10-bytowym człon-riia t~w*3zku. Podczas spotka-czyt W' H. Kruszyński wrę-kie c-]onkom związku wyso-6rzv7n° zenia państwowe, stwa Przez Rad(? Psń fleru rC\rzyżem Oficerskim Or-c*onv drodzenia Polski odzna-tomi'acłZOstał Tadeusz Rubaj, na Pawpł Węgrzynowski. s'avv oH Tokarczuk i Stani-,raJt odznaczeni zostali ru n*jrni Kawalerskimi Orde-od^enia PoŁski. Anatol flalern _ °"znaczony został Me-st\va ZSRR - „30 lat Zwycię ftianeJ 19X!f{g^v> Wojnie Oj czyż P° POZNANIU, RÓWNIEŻ TARNÓW... j^ARnow (PAP). Wzorem ,tnia,fnia i kilku innych Tarn ^ kraju, również w g0 si°^e rozpocznie niedłu Pra straż prezydencka, fta fv°^gan,*zacyjne są już UliCa^ończęniu. Służbę na Ha kn ^asta, polegającą tości n .' D°rz3dku i czys trou .DG^ni<^ będą dwa pa-ne WyP°sażone w specjał mundurowanie i w pra \V}a" j barania mandatami. teCŁnZe ciasta liczą iż sku dencla praca straży prezy-Wę Iej wpłynie na poprą rzad^yst^ęi. estetyki i do-^ na jego terenie. Europa daje przykład światu "giewont iim vj &azie paliwowej portu północnego (dokończenie ze str. 1) ca obrady trzeciej fazy KBWE została zakończona. O godzinie 13.30 rozpoczęła się pierwsza sesja robocza, w której przemówienie wygłosili szefowie poszczególnych delegacji biorący u-dział w ostatniej trzeciej fa zie KBWE. Skład polskiej delegacji WARSZAWA (PAP). Delegacji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przewodniczy I sekretarz KC PZPR EDWARD GIEREK oraz pre zes Rady Ministrów — PIOTR JAROSZEWICZ. W skład delegacji wchodzą: mi nister spraw zagranicznych — STEFAN OLSZOWSKI, członek Sekretariatu KC PZPR — RYSZARD FRE-LEK, kierownik Kancelarii Sekretariatu KC PZPR — JERZY WASZCZUK, wiceministrowie spraw zagranicznych — EUGENIUSZ KULA GA i JÓZEF CZYREK, ambasador — MARIAN DO-BROSIELSKI oraz ambasador PRL w Republice Finlandii — ADAM WIL-LMANN. HELSINKI (PAP). Wczoraj odbyło się spotkanie I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka z sekretarzem generalnym KC KPZR Leonidem Breżniewem. Obaj przywódcy uczestniczą w końcowyrti etapie Europejskiej Konferencji w Helsinkach. W toku spotkania „ które przebiegło w serdecznej i przyjacielskiej atmosferze, Edward Gierek i Leonid Breżniew dokonali wymiany poglądów na niektóre za gadnienia dalszego pogłębiania braterskich stosunków między PRL i ZSRR oraz między Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą i Komunistyczną Partią Związku Radzieckiego. Poruszono rów nież niektóre problemy mię dzynarodowe. W spotkaniu uczestniczyli również członeik Biura Politycznego KC PZPR, prezes Rady Ministrów Piotr Jaroszewicz, członek Biura Politycznego KC PZPR, minister spraw zagranicznych Stefan Olszowski, członek Biura Politycznego KC KPZR, minister spraw zagranicznych ZSRR, Andriej Gromyko. Eward Gierek został wczo raj przyjęty przez prezyden ta Finlandii Urho Kekkone- na. W rozmowie uczestniczyli ze strony fińskiej m -nister spraw zagranicznych 01avi Mattila oraz ambasador Finlandii w Polsce Ju-ha 01avi Montonen, a ze strony polskiej « minister spraw zagranicznych Stefan Olszowski oraz ambasador PRL w Finlandii Adam Willmann.- Sekretarz generalny KC KPZR, Leonid Breżniew spotkał się z prezydentem Finlandii, Urho Kekkone-nem. 'W rozmowie uczestniczyli m. in. ministrowie spraw zagranicznych obu krajów — Andriej Gromyko i 01avi Mattila. L. Breżniew i U. Kekko-nen wyrazili głębokie zadowolenie z powodu zwołania końcowej fazy KBWE i pod kreślili znaczenie dalszego działania na rzecz rozwoju wzajemnej współpracy między krajami europejskim!. Omawiano także stosunki r a dz i e c ko - f i ń ski e. Odbyło się również spot- kanie sekretarza generalnego KC KPZR Leonida Breżniewa oraz prezydenta USA Geralda Forda. W czasie spotkania, w którym wzięl udział minister spraw zagranicznych ZSRR Andriej Gromyko i sekretarz stanu USA Henry Kissinger, o-mówiono wiele zagadnień rozwoju stosunków radziec-ko-amerykańskieh, w tym kwestię dalszego ograniczenia zbrojeń strategicznych. Wymieniono także poglądy na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie i niektórych innych problemów mię dzynarodowych. . Sekretarz generalny KC KPZR, Leonid Breżniew spotkał się także z prezydentem Jugosławii, przewód niczącym ZKJ Josipem Broz Tito. W czasie ciepłej przyjacielskiej rozmowy Leonid Breżniew i Josip Broz Tito dokonali wymiany poglądów na problemy związane z pracami Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, a także dalszy rozwój braterskiej współpracy miedzy KPZR i ZKJ or&"z ZSRR i Jugosławią. HELSINKI (PAP). Przed uroczystym otwarciem trzeciej końcowej fazy Konferencji Bezpieczeństwa Współpracy w Europie spot kali się we własnym gronie przywódcy zachodnioeuropejskiej „dziewiątki". Spotkanie odbyło się w gmachu ambasady brytyjskiej. Po jego zakończeniu spotkali się „w cztery oczy" prezydent Francji Valery Giscard d'Estaing z prezydentem USA Geraldem Fordem i sekretarzem generalnym KC KPZR Leonidem Breżniewem. A Monia i przyborów w kabinach. Monterzy: Eugeniusz Baligo i Marek Czei wlński. Strona 4 POLITYKA, GOSPODARKA, ŻYCIE SPOŁECZNE Głos Pomorza nr 174 •y ^ \ ł : REPORTERSKI ZWIAD Pogotowie tecliiiiczne w akcji Swidwiński POM specjalizują się w naprawach kombaj nów biozn i vistu!a. Na czas żniw utworzono tu specjalne ekipy pogotowia technicznego w którego sktad wchodzą naj lepsi mechanicy: Stefan Nowak, Stanisław Piotrowicz, Jó zef Świętojański, Jan Szalkie-wicz, Zenon Mrowiński. Do dyspozycji posiadajq 5 samochodów marki żuk, wyposażonych w aparaturę diagnostycz nq, podstawowe części zamień ne i odpowiednie narzędzia. Centrala dyspozycyjna POM może tqczyć się z wszystkimi pomami naszych dwóch woje wództw za pomocą radiotelefonów i dalekopisów, posiada również bezpośrednie łqcze z wszystkimi samochodami pogo towia technicznego. W centra li czuwa fachowiec - mecha nik Józef Giełdoń, który kieru je ca(ościq pracy pogotowia. Mechanicy pełniq dyżury od godz. 7 do 22 i na polecenie ruszajq w teren, usuwać awa rie w kombajnach. Na zdjęciach: Stefan Nowak, mechanik gwarancyjny, dojechał samochodem na pole żniwne i usuwa awarię u-chwytów motowidła: przy na-?rawie asystuje kombajnista Stanisław Rymkiewicz. Zdjęcia: Jerzy Patan PRZYBYWA DZIECIŃCÓW W południowej części województwa — żniwa W całej pełni. Wszystkie zboża dojrzewają niemal jednocześnie. W okolicach Słupska, Lęborka i Sławna kosi się rzepa ki, a w Bytowskiem, Miasteckiem zbiera się już żyto i jęczmień. W okresie nasilenia prac żniwnych, potrzebna jest rolnikom pomoc w różnych formach. Jedną z nich jest opieka nad dziećmi. Dzieciniec w Kwakowie umieszczono w budynku szkoły. Spotykamy grupę maluchów pod opieką Bożeny Latkowskiej, uda jących się na wycieczkę do pobliskiego la su. Rozśpiewane dzieci niosą wiadereczka — ida zbierać jagody. Za kilka dni, kiedy żniwa wkroczą w kulminacyjną faze. dzie ciniec będzie czynny również w niedzielę. W gminie Trzebielino 3 dziecińce: w Mi-szewie, Poborowie i Starkowie. Przebywa w nich 60 dzieci. Rodzice przyprowadzają pociechy przed godziną 8 — odbierają po 16. W Jezierzu (gmina Kołczygłowy) dzieciniec zorganizowano wzorowo. Z pomocą przyszła miejscowa GS, która dostarcza z gospody posiłki dla 'dzieci. Smaczne, uroz maicone wzorowo podane. Warunki lokalowe także dobre. Wychowawczynie organizują dużo gier i zabaw. W tej gminie zorganizowano jeszcze 2 dziecińce: w Bar-nowie i Kołczygłowach. a w najbliższych dniach przybędzie je.szcze jeden — w Górkach. W Ugoszczy 30-osobową grup^ opiekuje się Zofia Milkowska. W Studzienicach, rów nież liczna grupą, Teresa Bobik. Dziecińce czynne są od 8 do 15. Za krótko, rodzice postulują przedłużenie do godziny 17. Chociaż w pasie nadmorskim jeszcze kil ka dni do rozpoczęcia dużych żniw, dziecińce są już czynne. W całym woj. słupskim przebywa obecnie w dziecińcach pod opieką wychowawpzyń około tysiąca malu chów. Na ogół zadbano o dobre wyżywienie, warunki lokalowe. Wychowawczynie, to w większości studentki lub kandydatki na wydziały opiekuńcze WSP w Słupsku. W WIEJSKICH SKLEPACH jest różnie W Trzebielinie sklep x artykułami do produkcji rolnej zamknięty na cztery spusty. Ekspedientka na 6-dniowej wycieczce klienci zaglądają przez okna i odchodzą z kwitkiem. Sklep nieczynny już 3 tygodnie, bo poprzednio ekspedientka była na zwolnieniu lekarskim. Po kosę młotek czy sznurek do snopowiązałki trzeba jeździć do Miastka lub Słupska. W sklepie s®®* żywczym brak napojów i konserw. Cłu® dostarcza się z kilkugodzinnym opóźni' niem W sklepie w Poborowie ekspedient^* nie ma czym handlować. Napoje dosta czane są na zasadzie przypadku. O ko1^ serwach można tylko pomarzyć. Jeszc7' gorzej w schludnym sklepiku w Cetyn1 ' Tu samochody zaopatrzeniowe przybyli niezmiernie rzadko. Wielu mieszkańców opatruje się w Kołczygłowach. 'A w Kołczygłowach sytuacja zupełn^ inna. Można otrzymać wszystko co P°tr.zev, ne rolnikowi. Od osełki, kosy, kosiska. bab łitf iuiuitvuwi. V7U uscifti, rvua y, ^ . ki, młotka do artykułów spożywczy ^ Chwilowy brak konserw już nadrobionej Jest ponadto duży wybór konserw nych. Z napojami nie ma kłopotów. ^ bór duży. nawet piwo ciemne, dostarcz ne z Elbląga, Sklep spożywczy w Barnca wie również dobrze zaopatrzony. Zwra uwagę wzorowa czystość oraz grzecz obsługa. W tym, miejscu uwaga na temat or*aJ^ zacji sieci handlowej: wsie Poborowo, ^ ^ tyń i Suchorze obsługuje GS Miastko-uwagi na zbyt duża odległość należy . chyba przydzielić dla GS w Kołczygłowa Może wówczas poprawi się zaopatrzeń Niektóre sklepy w okresie żniw cz^n^ będą do godziny 20, a w Kołczygłowy jest wyznaczony sklep dyżurujący ta^ w niedzielę. Do tych dobrze zaopatrzony sklepów można zaliczyć również te w ° . dowie i Dębnicy Kaszubskiej Tylko ny otwarcia należy nieco zmienić, bo 1' nicy przychodzą po zakupy wczesnym kiem i po zakończeniu dnia pracy. W sklepach GS Smołdzino poprawiło^* ta^ tfO. znacznie zaopatrzenie w konserwy. cza w gminie Objazda, gdzie dostarcz ponad 4 tony konserw. Samochody dos^ cze przywożą wczesnym rankiem PieCZ^-ng, wody mineralne, wyroby garmażery1 Mamy natomiast uwagi co do zaopat1^ nia sklepów w drobne artykuły metalo} W Objeździe nie kupisz kosy czy ose Nie pytaj też o grabie czy widły. Kilka uwag ogólnych. Chocią? zaopa^ nie poprawiło się znacznie w ostatni dniach, lecz nie wszystkie geesy przY** wały się do żniw w sposób naleźytyr, ^ jątkierń wyróżniającym sie na korzyć y gminne spółdzielnie w Kołczygłowach brudno, bo przez stołówkę P^:echodzą wczasowicze do salki, w . torej stoi telewizor. Jak się okazu 3 Krzysztof Wojciechowski wziął •Wnież w ajencję kawiarnię. A ro pen ,nie jest zepsuty, tylko nie opła f się panu Wojciechowskiemu stara rfv+° l^łbasę czy drób — bo i tak nie kupi, stwierdza. Kierownik usiłuje tłumaczyć, dla ~e§o jest tak brudno, To nie wina PTTK, ale braku pieniędzy na sprzą taczki, nie ma też na dozorcę, nie ma... Litania tłumaczeń jest długa, wyłaniam z niej tyle, że za dużo jest współwłaścicieli ośrodka. Bo ratownika nie ma dlatego, że plaża i pomosty podlegają Urzędowi Miasta. Częfść domków campingowych jest własnością zakładów z Tarnowskich Gór (kierownik nie umie podać, jakich), Część placu wydzierżawiono prywatnemu właścicielowi strzelnicy, stąd tak brudno. — A szambo to się wylewa nie nasze, tylko do Jeziora Drawskiego podłączony jest odpływ szamba Liceum Ogólnokształcącego. Nie nasza wina, że wypływa akurat na teren ośrodka — mówi kierownik Pokazuję więc bajoro pod stołówką. — Tak, to z naszego szamba. Ale Sanepid był i nie mieli żadnych zastrzeżeń, a przyjeżdżali nie tylko z Drawska, ale i z Koszalina, a pani czepia się — stwierdza kierownik.. Podchodzi młody człowiek, którego- uprzednio widziałam, jak pouczał małych kolonistów, żeby ze mną nie rozmawiali. — Jestem kierownikiem kolonii ministerstwa takiego a takiego z Warszawy. Nam Ustawienie namiotów odpowiada i nie wiadomo dlaczego pani się wtrąca, — Nie żal panu dzieci, które rnie szkają w brudzie i smrodzie? — My nie czujemy. Nam jest dobrze. Zresztą namioty sami przenieśliśmy, bo kierownik ustawił je gdzie indziej. Okazuje się, że każdy, kto chce, rządzi w ośrodku. Kierownik niewiele ma do powiedzenia. Może zre sztą jest mu z tym wygodnie? Komisja do spraw turystyki, która odwiedziła ośrodek, stwierdziła, że jedynym środkiem na poprawę jest prz3rsłanie buldożera, który zmiecie ledwie trzymające się, nadgniłe dom ki i cały ten wielki śmietnik, w któ rym przebywa ponad 300 osób. Po powrocie do Koszalina odwiedzam Sanepid, aby opowiedzieć o skandalicznym brudzie w jaki obrósł nie tylko lokal, ale również ajent i zatrudnione przez niego osoby. Do wiaduję się, że pan Wojciechowski jest doskonale znany w Sanepidzie. Bo już w 1973, prowadząc rożen na • wybrzeżu, wyróżniał się liczbą zebranych grzywien. Przy okazji zapoznaję się ze skar gą, jaka wpłynęła do PTTK, z Dolnośląskich Zakładów Przemysłu LniarskiegOjOrzeł «w ' Mysłakowicach k/Jeleniej ^ory, które miały tu o-bóz młodzieżowy. Czytam: „istnieją b. złe warunki higieniczno-sanitarne (ubikacje nieczynne, brudne, brak ciepłej wody do mycia) stołówka nie estetyczna i brudna (muchy na parapetach pajęczyny), wyżywienie nie smaczne, ilością i jakością nie odpowiadające dziennej stawce żywienio wej, tj. 60 zł, brak rejestru wydawanych posiłków... W związku z tym, że negatywne opinie o warunkach higieniczno-sanitarnych i wyżywieniu docierają do naszych pracowników, rezygnujemy z organizowania III turnusu obozu u Was". Skarga została skierowana do wiadomości KW PZPR w Koszalinie i Wojewódzkiej Stacji SANEPID. i Reakcja SANEPID była natychmiastowa. 16 bm. wyjazd do Czaplin ka, lustracja stołówki pobranie dwóch posiłków obiadowych. Oka- . zało się, że skarga była słuszna w całej rozciągłości. Dzieci i młodzież otrzymywały zamiast 900 kalorii na obiad, zaledwie 490. Koszaliński Sanepid zobowiązał swoich inspektorów w Drawsku, do codziennych kon trpli. Odbywają się one systernatycz nie, tak jak systematycznie wymierzane są grzywny. Sprawę nieuczci. wego ajenta przekazano FIH. SANEPID wystąpił również do dyrektora PTTK, Józefa Gąstorowskiego., z wnioskiem o zmianę ajenta. I o dziwo, okazuje się że pan dy rektor ma inny pogląd na działalność handlową Krzysztofa Wojciechowskiego. Minęły dwa tygodnie, brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony dyrekcji PTTK, Chce na ten temat rozmawiać z dyrektorem — nie ma, wyjechał, zastępca na urlopie, a żaden z pracowników nie wie jak się potoczą losy^ ajenta. Poza tym są zdziwieni, że wtrącam się, przy okazji informują, że są zajęci budową dwóch dużych ośrod ków (po 20 min każdy) i na razie na porządki w Czaplinku ich nie stać. A wystarczyłaby zmiana ajenta i za trudnienie sprzątaczek. i Nie moją jednak rzeszą podpowia danie, co zrobić, aby coś zmienić w ośrodku, w którym przyjmowani są również goście zagraniczni, z czego w PTTK są niesłychanie dumni. A powinni się wstydzić. Najwyższy czas. by PTTK zajęło się turystyka masową, a nie prowadzeniem ośrod ka, na którego utrzymanie i rozbudowę nie ma pieniędzy. Powinno od dać go WPT, które na pewno znalazłoby fundusze na inwestycję i prawidłowe funkcjonowanie ośrodka. ALINA MAŁYGA Jeszcze niedawno były tu pola i łqki teraz w niebo strzelają wieżowce. Na zdjęciu: fragment osiedla „Północ" w Koszalinie. Fot. J. Palan Dewizowe polowania W tym roku ok. 3 tys. myśliwych z zagranicy odwiedzi nasz kraj, aby skorzystać z uroków polowania. Największą popularnością cieszą się one wśród myśliwych Francji, Austrii, Włoch, Belgii, Szwajcarii i RFN. Za pośrednictwem „Orbisu" udostępniane są gościom tereny łowieckie przede wszystkim Polskiego Związku Łowieckiego, który też wyznacza odpowiednią pulę zwierzyny do odstrzału. W tym sezonie łowieckim dewizowi myśliwi będą mogli zapolować na: 44 łosie, blisko 500 jeleni, 10 danieli, ok. 1,5 tys. sarn, 700 dzików, a także na kaczki i kuropatwy. Przeciętne wpływy dewizowe, jakie uzyskujemy z por- wań, wynoszą ok. 1.250 tys dolarów; Część wpływów przeznacza się na intensywniejsze zagospodarowanie obwodów łowieckich. Od roku Polski Związek Łowiecki niezależnie od polowań organizowanych przez ,,Orbis", u-rzadza polowania dis dużych erup myśliwych francuskich, którzy przylatują do Polski specjalnymi samolotami czarterowymi ..Lotu". Francuzom udostępniane są tereny łowieckie ośrodków hodowli zwierzyny, prowadzone przez Polski Związek Łowiecki.. W roku ubie£łvm na terenach tych polowało 150 mvśliwych z Francji, a w tym roku przewiduje się przyjazd nie mniej licznei W dziedzinie organizacji pracy notujemy wiele takich zjawisk,' jak tworzenie nadmiernej ilości stanowisk pośrednich oraz dublujących się ogniw zarządzania, tworzenia znacznej ilości małych komórek organizacyjnych i związanych z nimi stanowisk kierowniczych, sztucznie rozbudowanych struktur wielooddziałowych. Zbyt rzadko też sięga się do współpracy z zapleczem naukowo-badawczym w dziedzinie usprawniania organizacji i zarządzania procesami wytwórczymi. Poważnym źródłem rezerw jest normowanie pracy wymagające stałego i systematycznego doskonalenia Pole-' gać ono powirtno na przywróceniu wielofunkcyjnej roli normowania, jako podstawowego narzędzia racjonalnej organizacji produkcji, planowania operatywnego, określenia właściwej liczby zatrudnionych do wykonywania zadań. Pożądane jest również, aby w szerszym zakresie nor mowaniem obejmować możliwie wszystkie prace wymierne. Wymaga to rozszerzenia i doskonalenia nie tylko norm czasu, ale także i innych odmian norm pracy — jak normy obsługi i obsad oraz norm zatrudnienia. Musimy coraz bardziej wdrażać zasadę, że doskonalenie norm pracy powinno zapewnić właściwy podział pracy, regulowanie rytmiczności pracy i skoordynowanie współdziałania poszczególnych odcinków produkcji oraz ograniczać pracę w godzinach nadliczbowych. Szczególnie ważnym problemem jest kwestia optymalnego wykorzystania czasu pracy. Czas nie przepracowany w wyniku przestojów, nieobecności uspraw-!edl:wrone.i i nie usprawiedliwionej, nadmierna fluktuacja i inne zjawiska tworzą znaczne rezerwy wzrostu wydajność; pracy. Wystarczy wspomnieć, żę w świetie szacunkowych danych straty czasu roboczego wynoszą 10—15 procent dyspozycyjnego czasu pracy, a w niektórych skrajnych przypadkach sięgają nawet do 25 proc. Są to co prawda liczby ogólnie ujmujące temat, jednakże z punktu widzenia wzrostu wydajności pracy w poszczególnych zakładach sprawa racjonalnego wykorzystania czasu pracy powinna być rozpatrywana : analizowana nie tylko w ujęciu rocznym i kwartalnym, ale i w odniesieniu do każdego dnia roboczego. Wymieniliśmy tylko najbardziej podstawowe z ogólnego punktu widzenia źródła rezerw ■ wydajności pracy. Sprawa ta nabiera bardziej konkretnego kształtu w indywidualnym, stosownym do warunków danego zakładu podejściu. Źródła rezerw mogą być znacznie bogatsze i bardziej określone. Rzecz w tym, aby źródła te znać i wjkorzystać we właściwy soosób. WŁODZIMIERZ WISNIEWSO strona o CZYTELNICY = REDAKCJA Głos Pomorza nr 17j ęUatffĄ&te&tsrGfr W KOLEJCE... W Pobłociu (woj. słupskie) są dwa sklepy spożywcze. Jednak od przeszło dwóch już miesięcy czynny jest tylko jeden sklep, ponieważ drugi od rn.aja jest w remoncie. Pobłocie jest wsią gminną, stosunkowo dużą, wokół której w promieniu 2—3 kilometrów leżą wsie sołeckie: Cecenowo i Wolinia, wprawdzie posiadające własne sklepy i spożywcze, lecz nie zawsze można na nie liczyć, bo często są nieczynne. Toteż mieszkańcy tych wsi zdani są prze de wszystkim na, sklep w Pobłociu i tu zazwyczaj zaopatrują się w niezbędne artykuły spożywcze. Codziennie więc w naszym, sklepie tworzy się długa' kolejka, ciągnąca się niejednokrotnie na zewnątrz przed sklepowym, pomieszczeniem. Nie trzeba chyba dodawać, jak jest to uciążliwe dla mieszkańców Pobłocia i .samych sprzedawców. Klient traci dużo czasu, a sprzedawczynie (są dwie) nie mają* chwili wytchnienia. Myślę, te GS w Główczycach powinna bliżej zainteresować się swoimi placówkami handlowymi w Pobłociu i zrobić wszystko, aby jak najprędzej otworzono tu drugi sklep spożywczy, tak bardzo potrzebny wsi, zwłaszcza w gorącym okresie żniw. ZBIGNIEW BABIARZ Pobłocie WYSYPISKO, CZY BOISKO? fvTł, odzież wsi Trze sieka koło Szczecinka, zrzeszona w LZS i ZSMW, zwraca się o pomoc i ratunśk w następującej sprawie: od roku 1970 brak we wsi boiska sportowego dla licznej miejscowej młodzieży. Władze gminne obiecały nam oddać na boisko działkę, lezącą w Trze-siece, z której dotychczas Szczecineckie Przedsiębiorstwo Budowlane „Pojezierze czerpało żwir dla celów budowlanych. Odd-anie działki miało nastąpić po zakończeniu eksploatacji kopalni żwiru. Po zniwelowaniu terenu prace wstępne przy urządzeniu boiska zostały wykonane przez miejscową młodzież. Tymczasem „nadrzędny czynnik kompeten-i tny" ze Szczecinka bez zgody naczelnika gminy w Szczecinku oraz zainteresowa- nego społeczeństwa, a nawet wbrew IcK protestom zezwolił na lokalizację wysypiska śmieci na wyżej wymienionej działce. Władze miejskie w Szczecinku uważają, że wieś jest na to, żeby przyjmować brudy i śmieci miejskie. Sami posiadamy własne wysypisko w innym miejscu i uważamy, że miasto nyi dosyć własnego terenu, na którym m.oże urządzić własne wysypisko. Prosimy gorąco 0 interwencję u władz wojewódzkich, do których pismem z 9 lipca br, zwró-ciliśmy się z prośbą o wydanie zakazu władzom miejskim w Szczecinku wywożenia śmieci i brudów na naszą działkę w Trze siece. W yczerpaliśm.y wspólnie z b, Powiatowym Zrzeszeniem. LZS W Szczecinku wszystkie możliwości załatwienia tej sprawy z miejscowymi władzami byłego urzędu powiatowego, które- nas zapewniały, że sprawa zostanie załatwiona pozytywnie. Zlekceważono nas wręcz w zaskakujący sposób, co spowodowało rozgoryczenie wśród młodzieży. Dlatego też zivraca.my się o interwencję w tej sprawie, gdyż naszym zdaniemi, władze administracyjne mają obowiązek dbać o naturalną ochronę środowiska. , Uważamy, że na jednej działce nie może być wysypiska i boiska sportowego. s ZARZĄD LZS i ZSMW TAM, GDZIE POŁOŻONO KABEL • W Sławnie przed miesiącem jakiś wyko nawca rozkopał chodniki na ul, Bolesława Chrobrego, Jagiełły i Szopena, kładąc . kabel elektryczny, jednocześnie przekopano w tym samym celu w poprzek jezdnię na tych ulicach i na ul. Bieruta. Zdejmowanie płytek z chód ników i wykopy przeprowadzono szybko 1 sprawnie, ułożono potem kabel i. zasypano yjykópy. Ale do dnia dzisiejszego nie ułożono płytek chodnikowych — których los jest podobny do opisanego w notatce pt. „MarnotrawcyWykopy w poprzek jezdni zostały niestarannie zasypane, a trylinka na ul. Szopena ułożona tylko do połowy jezdni, wystaje ponad jej poziom. Na drugiej połowie jezdni pozostał niedokładnie zasypany dół, w który V)padają samochody, gdyż nie każdy, a. szczególnie obcy kierowca zdąży wyhamować. Podobna sytuacja jest na ul. Bieruta przy skrzyżowaniu * ut. Szopena i u wylotu na Jarosławiec oraz na ul. Bolesława Chrobrego. Ulica Szopena i * ieruta są ulicami ruchu tranzytowego Gdańsk — Szczecin i wiele samochodów krajowych oraz zagranicznych wpada w te pułapki-. Tą trasą bardzo często jeżdżą wozy MO — kontroli ruchu i dziwi mnie, że do tej pory nie interweniują u władz miej' skich. Powinni oni karać mandatami nie tylko kierowców ale i tych, którzy przyczyniają się do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Przecież codziennie w telewizji, radiu i prasie słyszy się i czyta o bezpieczeństwie ruchu na drogach, a takie doły w poprzek jezdni wcale nie podnoszą bezpieczeństwa ruchu. Piszę o tym, bo przechodzę jezdnię codziennie przez ul. Szopena właśnie przy tym przekopie i widzę, jak samochody spoza naszego terenu i zagraniczne (bo miejscowi już się nauczyli pokonywać tę przeszkodę) wpadają Wj ten nie wyrównany wykop. Proszę Cię Redakcjo o zamieszczenie tej notatki, może ona spowoduje wyrównanie jezdni i mieszkańcy Sławna przestaną się wstydzić za taki stan rzeczy. CZYTELNIK ZE SŁAWNA DLA 2AB? Chciałbym poruszyć sprawę łiasenu w Tychowie. Otóż przed kilku laty wyłożono podobno na ten cel 3 min złotych, a część prac wykonano w czy nie społecznym. Basen był, służył nawet przez okres dwóch lat, a teraz? Teraz jest tam sadzawka. Wieczoruru słychać tylko rechot żab. Czy za kilka lat znów wyrzuci się następne 3 miliony na remont basenu? Teraz widnieje na nim tabliczka, że przeznaczony jest Uiyłącznie do użytku straży pożarnej, choć budowany był przecież z myślą o mieszkańcach Tychowa. Ten basen byłby dla nas naprawdę świetnym miejscem wypoczynku — jest lato i dobrze byłoby zeń korzystać — ale w jaki sposób? Piszę w imieniu mieszkańców Tychowa. CZYTELNIK (nazwisko znane redakcji) ? %w:. j , m ^ ■ .A '■ mm ::z Ł"ia- '>1 *** '~''M ............. ......... ..............- Wag#fary , ... ..... ....... ..... ._ VP •. jąjasfe. 1 To nie samochodowa giełda, ani plac „Polmozbytu". Tak wygląda plac Zwycięstwa w Słupsku, będqcy zarazem największym parkingiem samochodowym w tym mieście, gdzie można dojrzeć niemal wszystkie światowe marki aut, W sezonie letnim tylko w dni niepogody parking jest zatłoczony a właściciele samochodów penetrują słupskie sklepy. Gdy dzień upalny i świeci słońce - plac jest prawie pusty. Mówi się, że to poniekąd najlepszy, słupski barometr, (wir) a ^ | Fot Ireneusz,Wojtkiewicz RADZIMY odpowiadamy Nie przysługują one osobom, które otrzymują pełne utrzymanie z funduszów publicznych — w szkołach, zakładach opiekuńczych i wychowawczych, domach opieki społecznej itp. Toteż -na dziecko przebywające w zakładzie specjalnym opieki społecznej świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie będą przysługiwać, (b/L) Czyim transportem? Fundusz alimentacyjny; jak, dla kogo? 7. W., woj. słupskie: Mam kłopoty % wyegzekwowaniem od byłego męża przyznanych sądownie alimentów na dwoje dzieci, z których jedno przebywa w zakładzie specjalnym. Czy mogłabym skorzystać z pomocy „banku alimentów"? Jak to zrobić? "Wniosek o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, których wypłatę podejmie Oddział ZUS w Słupsku, winna Pani złożyć do organu, prowadzącego postępowanie egzekucyjne (komornika). Do wniosku należy dołączyć oświadczenie o stanie majątkowym. Zgodnie z art. 6 ustawy z 18.VII.1974 r. o funduszu alimentacyjnym świadczenia te przyznaje się od daty złożenia wniosku. Czytelnik spod Koszalina; Mieszkam w odległości 30 km od Koszalina. Kiedy zepsuł mi się telewizor, będący jeszcze w okresie gwarancji, zgłosiłem żądanie naprawy w placówce ZURiT, ale odmówiono przyjazdu i doradzono, bym sam przywiózł aparat do *tacji obsługi, Sądziłem, że w ramach gwarancji ZURiT ma obowiązek zabrać i odwieźć telewizor własnym transportem. Jak nas informuje ZURiT „zgodnie z warunkami gwarancji punkt naprawczy ma obowiązek dokonywania napraw oraz zabierania i odwożenia o*dbiorników po naprawie własnym transportem, jeżeli odległość od miej sca zamieszkania nabywcy do najbliższego punktu naprawczego nie przekracza 15 km. Jeżeli odległość przekracza 15 km, nabywca dostarcza i odbiera aparat z punktu naprawczego we własnym zakresie, za co przysługuje mu zwrot ko_sztu transportu, w wysokości ustalonej stawki ryczałtowej w kwocie 50 zł." (oczywiście tyl ko wtedy, kiedy odbiornik jest na.gwarancji), (b) ŚLADEM ZDRÓWKO MOCODAWCÓW W 149 numerze naszej gazety ukazał się artykuł pt, ezuch w kąpieli". Poruszaliśmy w nim sprawy rwiązane z przH gotowaniem do sezonu letniego ośrodków wodnych, położonych ©bok miast. Chodziło konkretnie o stwierdzenie czy mieszkań-Człuchowa, Miastka, Bytowa itd, mają gdzie wykąpać się. pol®^ żeć na plaży, popływać kajakiem czy żaglówka. Dopiero kilkd dni temu otrzymaliśmy wyjaśnienie z Urzędu Miejskiego w towie na krytykę ośrodka wypoczynkowego nad jeziorem Jel*^ k/Bytowa. Urząd Miejski zawiadamia m, in., ie uzupełniono kadrę ^ tswniczą, dokonano zakupu brakującego sprzętu, naprawi®"1* pomosty, itp, Definitywnie unormowano również sprawy własnośl ci. Plaża, ratownictwo i pomosty pozostały w gestii Miejskieg^ Ośrodka Sportu i Wypoczynku pozostałe obiekty przeszły ^ władanie WPT. Nie mamy żadnych zastrzeżeń do tej części wyjaśnienia. TaH ie sygnały napływające od wypoczywających nad Jeleniei* wczasowiczów, świadczą o zdecydowanej poprawie bezpieczerw stwa i stanu urządzeń wodnych. A jednak... Zaniepokoił nas pewien akapit, który pozwolimy przytocĄ^ w całości. W piśmie nadesłanym do nas przez Urząd Miejski * Bytowie czyta myj „Stwierdzenie, że WPT Jest przeciwne sprzedaży alkoholu ^ terenie ośrodka „Jeleń" nie polega na prawdzie, albowiem s°' mo to przedsiębiorstwo wystąpiło o zezwolenie na sprzedaż alk® holu. Natomiast określenie, ie „na ajenta nie ma mocnych" j®5* błędne, gdy trudno określić w jakim sensie stwierdzenie to stało wyrażone. Ajent i jego punkty są pod bezpośrednią ko"' trolą Urzędu Miejskiego, Sanepidu i WPT i nie było przypadł aby poleceń tych trzech jednostek ajent nie respektował.'' Przypominamy, ie pisaliśmy w artykule'o sprzedaży alkohol w kawiarni ajencyjnej w ośrodku. Kawiarnia jest usytuowana taki że jedyne wejście do niej prowadzi od strony wody. Osobnicy 0 . „zachwianej równowadze" często nie mieszczą się na wąski!* pomoście i wpadają do jeziora. Pisaliśmy o postulatach rato^ ników, wczasowiczów, o zlikwidowanie sprzedaży alkoholu * ośrodku wypoczynkowym. Aby było dowcipniej cały teren ośr^ ka upstrzony jest dużymi plakatami i planszami informującymi 9 szkodliwości alkoholu. Regulaminy ©środków wypoczynkowy^ kategorycznie zabraniają pioia alkoholu na ich terenie. Itd, i^" Właśnie dlatego napisaliśmy, ie sprzedai alkoholu w tak'1* miejscu i takich warunkach świadczy, że na „ajenta nie & mocnych". W świetle pisma Urzędu Miejskiego w Bytowie odwołujemy •stwierdzenie. Niekłamaną radością napełnia nas fakt, że ajen. jednak spełnia wszystkie polecenia nadrzędnych jednostek. le^e' CIEMNY OBRAZ KOLOROWEJ TV W liście pod "tym tytułem pracownicy PWGR Gościno zg'3' szali pod adresem koszalińskiej Stacji' Obsługi RiT pretensje 0 przetrzymywanie przez wiele miesięcy oddanego do napra^ odbiornika kolorowej TV. Z odpowiedzi, nadesłanej przez 0°'^ dział Wojewódzki ZURiT w Koszalinie wynika, że krytyczne gi były ze wszech miar uzasadnione: co prawda początko^ SORiT nr 15, przeprowadzająca naprawę, miała trudności uzyskaniem nowego kineskopu do gościńskiego telewizora, więc „naprawa przeciągnęła się do marca 1975 r." - inforn^' je ZURiT - ale następnie „odbiornik został naprawiony i 0 tego czasu pracownicy PWGR w Gościnie nie kontaktowali s'3 ^ placówką, ani też z Oddziałem ZURiT". Od marca do lipc° ^ przez pół roku blisko - stacja obsługi nr 15 nie zdążyła PoW'^ domić właściciela, że telewizor jest już do odebrania. Trze^ było dopiero publikacji listu w gazecie, by załoga PWGR cino mOgła znów zacząć korzystać ze swego telewizora! Wcz®s] niej bowiem „pracownicy.,, placówki (SORiT) nie dopełnili o^° wiązku powiadomienia PWGR w Gościnie o dokonanej naPr wie". I choć pismo ZURiT kończy się przepraszaniem tak P°> traktowanego klienta, nie sposób tych wyrazów samokrytyki ^ra na serio — wobec przedstawionych faktów, (b) ŚWIEŻY CHLEB SZKODZI! Kołobrzeski oddział WPHS, odpowiadając na krytyczny ob, Lucyny Gawrońskiej z Kołobrzegu nie zadaj* sobie n<3VV trudu, by jakoś załagodzić sprawę i „ugłaskać" rozeźlona 0 mową sprzedaży świeżego chleba klientkę. „Ekspedientka 0 rowała do sprzedaży pieczywo pochodzące z wypieku nocneg0'"' — pisze wicedyrektor handlowy WPHS w Kołobrzegu St. — Pieczywo to odpowiadało normom jakościowym zgodnie * * j rządzeniem nr 11 MHW itd... określającym terminy przydain"5^ do spożycia", Świeże pieczywo rzeczywiście, jak mówiła e'■ , , !Jpimom Na 946 grę wpłynęło 26,864 zakłady. Ogółem stwierdzono 2,642 wygrane, w tym z sześcioma trafieniami brak, z pięcioma tra tleniami z liczbą dodatko wą — lw wysokości 4.700 zł, z pięcioma trafieniami — 14 po 671 zł, i czterema trafieniami 252 po 39 zł. — trzema trafieniami — 2375 po 5 zł. Wygrana z pięcioma trafieniami z liczbą dodatkową padła w PO 81 w Słupsku. Wygrane z pięcioma trafieniami stwierdzono: 6 w woj. szczecińskim, 7 w woj. koszalińskim, jedna w woj, słupskim. * Fundusz na główną wygraną, na grę bieżącą wynosi 386,000 zł. Kolejne losowanie odbędzie się w niedzielę, w sali jj Urzędu Wojewódzkiego w f Szczecinie, o godz. 12. j K-2130 . ZAMIENIĘ M-3 (dwupOkOjowe) z telefonem i garażem w Gorzowie na podobne w Koszalinie. Wiado mość: Gorzów, Słoneczna 79/7, tel. 40-S9. Gp-4866 POMOC do 2-letniego dziecka po trzebna. Koszalin, Moniuszki fiB'14 po godz. 16. G-4841 PALMĘ dużą fonfoc — sprzedam. Eugenia Sawicka, Brusno, 78-327 Popielewo koło Połczyna Zdroju, Gp-4862 OKAZYJNIE sprzedam snopowia-załkę ciągnikową WC5. rena przy sfepna. Wiadomość Mieczysław Windys Zbysławice, p-ta 7R-230 Karlino, Gp-4849 SNOpowIĄZAŁKĘ, młócarnfę, sil nik spalinowy — sprzedam. Cena do uzgodnienia na miejscu. S7c?>cmek, Wybudowanie 8, .Tan Sielicki. Gp-4847-0 SPRZEDAM tanio nowy dom, S ha 7, sadem (szkoła,, sklep, las, MKŚ na miejscu). Chochelek. Umies*cz 89, 38-204 Tafowice woj. Krosno. Gp-4858 SPRZEDAM dom jednorodzinny oraz zabudowania gospodarcze, wolny i Z ba ziemi przy zabudowaniu, Sabina Ki^ewska, Kołcry głowy 77-140 woj. Słupsk, Gp-486l SPRZEDAM, najchętniej zamienię pół domu (fraz, c.o,, telefon ogród, i»araż) na gospodarstwo rolne do fi ha w pobliżu miast. Czesław Adamczyk 78-ino Szczecinek, Świerczewskiego 62/2. Gp-4846 GOSPODARSTWO 7 zabudowaniami. po w. 2.2K ha (2 km od miasta) — sprzedam. Miejscowość turystyczna. Szkoła, sklep, komu ni kaci a. Cena przysteniaa. Lubo* widz *4-300 Lębork -Władysław Bi gus. Fo godzinie piętnastej. Gp-4.851 GOSPODARSTWO rolne wraz % zabudowaniami 6,5 ha sprzedam Sfohkowice k/Buska Zdroju, woj kieleckie — M. Gawlik, Gp-4848 SPRZEDAM gospodarstwo rolne, o po w. 10 ba użytków rolnych o.^az 2 ha lasów wraz z zabudowa riami w Serbjnowie, now. Kielce {20 km od Kielc), częsty dojazd autobusem). Cena do uzgodnie-r''a. Henryk Bartosiński, Serbi-nów, p-ta Krosno, pow. Kielce, Gp-4860 PRZYJMĘ czeladnika ł ucznia do piekarni. Stefan -Taromij 77-232 Barcino, gmina Kępice. Gp-4859 ZA.TR-UDNIĘ wykwalifikowanego stolarza, może być rencistą. Zgłoszenia: Słupsk, Zamiejsca 20. G-4749-0 STARSZE małżeństwo bezdzietne poszukuje w Koszalinie na okres 9 miesiecy pokoju nie umeblowanego łub pokoju 7 kuchnią. Płat ne z góry. Koszalin, tel. 320-54. do godziny 15. Aldona Osada G-4843 POSZUKUJĘ mieszklnia na rok w Kołobrzegu. Tel. 32-00 Kołobrzeg. " Gp-4863 ANTENY telewizyjne Instaluję, naprawiam. Słupsk, tel. 30-70, Czapla. <5-4765-0 KURS stenografii dla osób % wy kształceniem średnim prowadzi Stowarzyszenie Stenografów i Ma smynistek w Koszalinie, ul. Zwycięstwa 168, tel. 288-71. K-2116-0 ZAPISY na kursy pisania na ma szynie są nrowadzone w następn jacrch Ośrodk-Tb Kursowych SSiM: w Koszalinie, ul. Zwycięstwa 168, w SzCiecłnku, ul. M. Buczka 96, w Człuchowie, ul. Parkowa nr 1. w Siupsicu. ul Partyzantów 24. R-2115-0 SAMODZIELNY Oddział Wykonawstwa inwestycyjnego nrzy Za kładzie Enersre+ycznym Koszalin unieważnia 7,!»uhirtna nier-att e o treści: SOWI p/ZE Koszalin briro> Jan Buś. G-4844 Wyrfłebokfego współczucia koledze Zdzisławowi Barzyckiemu % powodu Śmierci Brata składają PRACOWNICY FKUWiM Międzywojewódzką Giełdę Materiałową kt6ra odbędzie się dnia 7 sierpnia 1975 reku w godzinach od B do 15 w Świetlicy WP3EDW w Bydgoszczy przy u!. Fordońskiej 42! OFERTA towarami obejmować będzie zbędne zapasy materiałów zaopatrzeniowych wszystkich gałęzi. DOJAZD do WPZDW autobusem nr 101 z ul Jagiellońskie] od Ronda Jagiellonów > 'K-2134-0 ■ —-■-■ = ■ ■ ■==■===■ ■=====■ „Społem" WOJEWÓDZKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻYWCÓW ODDZIAŁ w Koszalinie, ul. Zwycięstwa 5a pfzągtmuie tiatiathowe zapisy cio kSas^ I SPECJALNOSCj ciastkarz-piekarz Nauka odbywa się w Zespole Szkól Zawodowych nr 1 w Koszalinie Zamiejscowym szkoła zapewnia Internat W okresie nauki uczniowie otrzymujq wynagrodzenie: w I roku nauki - 300 zł w li „ „ - 480 zł w iii „ „ - 780 zł ORAZ PREMIE KWARTALNE DO 20% Wymagane dokumenty: A świadectwo ukończenia szkoły podstawowej A świadectwo lekarskie A podanie A iycioryś A akt urodzenia lub dowód osobisty rodziców (do wglądu) Szczegółowych informacji udziela dział spraw pracowniczych WSS O/Koszalin, ul. Zwycięstwa 5a l K-2033-0 i. ©8e®98©W^)eC®9OOOeOQ8Jł60®OO86e69&(>ot»oooS podziękowanie Serdeczne wyrazy wdzięczności za zorganizowanie pogrzebu Kierownictwu i Współpracownikom WZGS — Rejonowej Hurtowni Artykułów Metalowych w Słupsku oraz wszystkim, którzy wzięli udział w pogrzebie Ryszarda Sobczyńskiego składają ŻONA, SYNOWIE I RODZINA Wyrazy głębokiego współczucia Żonie i Dzieciom % powodu śmierci Męia i OJCA Lecha Macnera składa dyrekcja. raba zakładowa pgr suchorze Serdeczne wyrazy współczucia Wyrazy głębokiego współczucia Czesławowi Kozłowskiemu z powodu zgonu OJCA skladęją ZARZĄD, ZAWODNICY i CZŁONKOWIE KLUBU SPORTOWEGO „STOCZNIOWIEC" oraz MIŁOŚNICY I SYMPATYCY SPORTU jako WSPÓŁPRACOWNICY ze STOCZNI USTKA Wyrazy głębokiego współczucia Barbarze Dolata z powodu śmierci BRATA składają współpracownicy oddziału zarządu głównego fcwiązku zawodowego pracowników rolnych W koszalinie Wyrazy głębokiego współczucia Romanowi Leksowi i Ironie Zacharskiej z powodu zgonu STNĄ składa z powodu śmierci Br$tą składa KIEROWNICTWO ZAKŁADU | ZAŁOGA PDPS dla DZIECI oraz WSPÓŁPRACOWNICY | w MACHOWINKU wmimmBmmmmmmmmmBmammBKmi Strona & CO - GDZIE - KIEDY? G/os Pomorza nr 174 CLmiiPonY KOSZALIN i SŁtPSK 97 - mo' S8 — Straż Poiarna 89 — Pogotowie Ratunkowe (tylko nagłe wypadki) f mwtwm koszalin Apteka nr 10, ul. Zwycięstwa 32, tel 222-88 słupsk Apteka nr 19, ul. P. Findera 38, tel. 47-16 białogard Apteka nr 44, pl. Wolności «—9, tel. 27-80 kołobrzeg Apteka nr 8, ul. Młyńska 12, tel. 23-70 szczecinek Apteka nr 40, ul. 28 Lutego 26. tel. 27-35 □wystaw KOSZALIN MUZEUM ARCHEOŁOGICZNO- -H1STORY CZNE * Muzeum przy ulicy Armii Czerwonej 53 — wystawa etnograficzna pn ,,Jamno i okolice" oraz ,,Zabytki świadkami naszej historii" * ul. Bogusława II 15 — wystawy pn. „Exlibris marynistycz ny", „Polsko-egipskie badania konserwatorskie w świątyni kró lowej Hatszepsut" oraz „Ozdoby, narzędzia i broń ludności Prasłowiańskiej w epoce brązu 1 we wczesnej epoce żelaza". Muzeum czynne codziennie oprócz poniedziałków w godz. we wtorki w godz. 12—18. SALON Wystawowy WDK — Malarstwo Henryka Jachimka xę_20 ~ czynny w SOdz. KI,tjb MPiK — Wystawa malarstwa Leszka Walickiego s Krakowa /„fAD-OISi Wystawowy BW4 (ul. Piastowska) — Wystawa rysunku A. Ciesielskiego i M. Wa wryna z Koszalina. SŁUPSK MUZEUM Pomorza Srodkowe-fklniT Zaraek Ksia>żat Pomor-i « c,ynr"? w godz. lft—1S, Lr^we i Kultura Pomorza Środkowego, 2. Wystawa ma- S r w-«(f°rraa P^tretowa) - o. > Witkacy MŁYN ZAMKOWY - czynny w erodz. lo—in. Kultura ludowa P"mori!a firodkoweso BASZTA obronna — czynna w godz. 10-15. Dzieje i ^r!^"sno,se riemi rtapsklel T'KI: Zagroda Słowińska czynna w podz. 10—16. Kultura materialna i sztuka Sło-wirtców KT.ijb MPJK — nieczynny BRAMA NOWA — czynna w s-ofiz. 12-16. i Salon ekspo-zycymn-sprzedałny 2. Wystawa malnrstęirr, .taniny Sawickiej ?MOł,ri7TNO — Muzeum Przy rorlr"'cze SPN — czynne w godz. 10—1S TECHNIKUM LEŚNE — WAR CINO (stara wozownia obok pałacu) — wystawa pn „Tradycja i współczesność kultury ludowej Pomorza Środkowego". SZCZECINEK DOM KULTURY — Wystawa fotogramów Szczecineckiego Towarzystwa Fotograficznego (sala nr 12) — czynna codziennie w godz. 17—19 kołobrzeg MUZEUM Oręża Polskiego — 1) Wieża Kolegiaty — „Dzieje oręża polskiego na Pomorzu Zachodnim", 2) Kamieniczka przy ul. Emilii Gierczak — „Dzieje Kołobrzegu". Wystawy czynne we wtorki i niedziele od godz. 14—19, w środy, czwartki piątki i soboty w godz. 8—13.30. Poinadto ekspozycja czołgów, samolotów i samochodów wojskowych (obok kamieniczki przy ulicy E. Gierczak). MAŁA GALERIA Domu Kultury — Wystawa grupy plastyków trenczyńskich (Czechosłowacja) — malarstwo — rzeźba — rysunek. Czynna codziennie w godz. 12—20 RATUSZ — Sala kominkowa (I p.) — „.Morze w malarstwie" (XTX i XX w). Wybór prac ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wystawa czynna codziennie z wyjątkiem niedziel w godz, 10—16. Świdwin DOM KULTURY — wystawy: malarstwo Elżbiety Kalinowskiej! Motkowicz; fotografia — Ryszarda Motkowicza oraz plastyczna sekrii dziecięcej i mło dzieżowej Domu Kultury w Świdwinie.v- sławno SALON WYSTAWOWY Domu Kultury — Wystawa fotograficzna ' Zdzisława Pacholskiego z Koszalina -f czynna codziennie w godz. 17—20 tzzm i n© koszalin ADRIA — Wążżż (USA, 1. 15) — g. 16, 18 i 20 KRYTERIUM (kino studyjne) — Nie oglądaj się teraz (angielski, 1. 18) .— g. 17.30 i 20 ZACISZE — Ulzana — wódz Apaczów (NRD) pan. — g. 17.30 ł 20 MUZA — Tylko dla orłów (angielski. 1. 15) — g. 17.30 i 20 MŁODOŚĆ (MDK) — dziś kino nieczynne słupsk MILENIUM — Gdyby Don Juan byt kobietą (franc., 1. 18) — g. 16, 18.15 i 20.30 POLONIA — Dzieje grzechu (nolski. 1. 18) — g. 15.30, 18 1 20.30 BARWICE — dziś kino nieczynne białogard BAŁTYK — Nie unikniesz przeznaczenia (francuski, 1 15) CAPITOl — Dziewczyna z las ką (angielski, 1. 15) pan. BIAŁY BÓR — W poszukiwaniu miłości (angielski, 1. 15) BOBOLICE — Grzeszna natura (włoski, 1. 15) bytów Albatros — Aresztuję cię przyjacielu (angielski, 1. 15) oraz Brzoza (jugosłowiański, I. 15) — w ramach dni filmu studyjnego PDK — Cenny łup (francuski, 1. 15) pan. CZAPLINEK -- Konformista (włoski, 1. 18) CZŁUCHÓW — Złoto dla zuchwałych (USA) pan. DAMNICA — dziś kino nieczynne DARŁOWO — Zew krwi (angielski 1. 15) DĘBNICA KASZUBSKA — dziś kino nieczynne DRAWSKO POM. — Nieuchwytny morderca (włoski, 1. 1.8) nan GŁÓWCZYCE — dziś kino nieczynne GOŚCINO — dziś kino nieczynne KALISZ POM. — dziś kino nieczynne KARLINO — dziś kino nieczynne KĘFICE — dziś kino nieczynne KOŁOBRZEG WYBRZEŻE — Old Surehand (jugosłowiański) oraz Joe Kidd (USA, i. 15) PIAST — dziś kino nieczynne PDK — Zeznania komisarza policji przed prokuratorem republiki (włoski, 1. 15) pan. LĘBORK FREGATA — Tropiciel śladów (rumuński) oraz Szantażyści (francuski, l. 15) ŁAZY — Ucieczka przez pustynię (francuski. 1. 15) oraz Ziemia faraonów (USA) pan. ŁEBA — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) oraz Michaś przywołuje świat do porządku (szwedzki) mielno HAWANA — Penpino poidbi-ja Amerykę (włoski, l. 15) oraz Wielka włóczęga (franc.) pan. FALA — Droga Luiza (francu Ski, 1. 15) NOWA WIES — 24 godziny 1 życia kobiety (francuski, 1. 15) oraz Sutjeska, cz. I i II (jugosłowiański,- 1. 15) pan. POLANÓW — Szantażyści (francuski, 1. 15) POŁCZYN ZDRÓJ PODHALE — Pamiętnik szalonej gospodyni (USA, 1. 18) GOPLANA — Dzieje grzechu (polski, 1. 18) PRZECHLEWO — dziś kino nieczynne STANÓW — dziś kino nieczynne SŁAWNO — Alfredo. Alfredo (włoski, l. 18) oraz Macunaima (brazylijski, 1. 15) — w ramach dni filmu studyjnego szczecinek DOM KULTURY — Czwarta pani Anderson (hiszpański, 1. 15) pan. Świdwin WARSZAWA — Dzieje grzechu (nolski, 1. 18) MEWA — Gra złudzeń (włoski, 1. 15) USTKA — Czterdzieści karatów (USA, 1. 15) — g. 18 i 20 USTRONIE MORSKIE — dziś kino nieczynne ZŁOCIENIEC — "No 1 CO, doktorku? (USA) RADIO PROGRAM I Wiad.: 8.00, 8.00, ».M, 10.00, 15.00, 16.00, 19.00, 20.00, 21.00, 22.00 i 23.50 5.06 Poranne rozmaitości rolnicze 5.3A Gimnastyka -5.40 Muzyczne wycinanki 5.50 Gospodarskie rozmowy 6.10 Takty - i minuty 6.30 Informacje o programach PR l TV . 6.35 Takty i minuty 7.00 Sygnały dnia 7.17 Takty i minuty 7.35 Dzień dobry, kierowco 7.40 Propozycje do listy przebojów 8.05 Komentarz dnia 8.10 Melodie naszych przyjaciół 8.25 „.Wieczór w Bizancjum" — fragm. pow. 8.35 Muzyka polska 8.40 Wystąpienie delegata Polski, >» I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka na Europejskiej Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Hel sinkach 9.45 Muzyka polska 10.00 Lato z radiem 11.50 Nie tylko dla kierowców 11.57 Sygnał cza su i hejnał 12.05 Z kraju 1 ze świata 12.25 Gra i śpiewa zespół „Blues and Rock" 12.45 Rolniczy kwadrans 13.00 Melodie kujawskie i pałuckie 13.15 Dom i my 13.30 Katalog wydawniczy 13.35 Grają polskie zespoły kameralne 14.00 Sport to zdrowie! 14.05 Człowiek i środowisko — aud 14.10 Spotkania z folklorem 14.35 Lat0 z muzyką 15.05 Listy z Polski 15.10 Tańce kom pozytorów polskich 15:30 Estrada Przyjaźni — aud. Z pol skiej fonoteki 16.30 Aktualności kulturalne 16.35 Młody polski jazz 17.00 Radiokurier 17.20 Ryt mostop — aud. 17 40 Z nagrań Orkiestry J. Lasta 18.00 _ Muzyka i Aktualności 18.25 Nie tylko dla kierowców 18.30 Przeboje non-s^op 19.15 Koncert z gwiazd: H. Vondrsckova 20.05 75 lat muzyki naszego stulecia (rok 1917) 21.05 Kronika sporto wa 21.15 Koncert życzeń 22.15 Gra R. Naruszewicz — trabka 22,30 Uczeni w anegdocie: Wolter — aud. 22.45 Nowości radio wego studia 23.05 'Korespondencja z zagranicy 23.10—23.59 Kon cert życzeń od Polonii dla rodzin w kraju. PROGRAM NOCNY Wiad." 0.01, l.Ofl, 2.00, S.Ofl, 4.M 1 5.Ó0 OO.Ofl Początek programu fl.ll —5.00 Program nocny z Poznania. PROGRAM n Wiad.: 4.30 5.30, S.3«, 7.3#, 8.30. 11.30, 13.39 i 23.30 4 27 Początek programu 4,33 Dsień dobry,- pierwsza zmiano 5,00 Poranek muzyczny 5.35 Od czystości do gospodarności 5,45 Melodie na dziś 6.10 Kalendarz radiowy 6.15 Jęz, niemiecki 6."i U przyjaciół 6.40 W ludowych rytmach — Argentyna 6.50 Gim nastyka 7.00 W kilku taktach, w kilku słowach 7.10 koliści w repertuarze popularnym 7.33 Po słuch?i i przemyśl' 7,45 TernaJ.y 1 fea baśniowa w twórczości kom pozytorów słowiańskich . 8.35 Sprawy codzienne 9.00 Schubert kwintet smyczkowy C-dur on. 153 9,40 Tu- Radio Moskwa 10.00 Kronika kulturalna 10.15 .,Poe mes nour Mi" O. Messiaona 10 40 Nie ma marginesu 11.00 Re portaż z IX Koszalińskiego Festiwalu Organowego 11.35 Radiowa poradnia rodzinna 11.57 Sygnał czasu i hejnał 12,05 Słu chamy śpiewaczek i śpiewaków ludowych 12.20 Ze wsi i o wsi 12,35 Arie koncertowe- Mozarta 13.00 Rok Bałtyku — aud. 13.20 Na trąbce gra J. Mizera 13.35 „Kolorowe szkiełka" — fragm, Opow R. Kutula 14.00 Więcej, lepiei, taniej 14.10 prze zorny zawsze- ubezpieczony 14.15 Czas i ludzie 14.35 Co się wam w tej audycji najbardziej podoba? 15.00 Radioferie: — Dziś na wakacjach — Z boiski na igrzyska — Kiermasz Sensacji: „Znowu coś nowego" — serial — Piosenki z mamą w tytule — aud. muz. — ..Polonezem przez świat" — X ode. aud. K. Baranowskiego 16.00 Z mikrofonem przez trzy zmia ny 16 15 Z nagrań solistów zaproszonych do studia PR 16.43 Warszawski Merkury 18.20 Terminarz muzyczny 18,30 Echa dnia 18.40 Polacy na świecie — aud. 19.00 Gra pianista australij ski — R. Woodward 19.15 Jez. angielski 19.30 Śpiewa D. Washington 19 40 „Kiedy przyjdzie mama" — rep. literacki 20.00 Polska muzyka operowa 20.30 Nasze snotkania ze zwierzętami: ,,Pan i pies" — fragm. o-powiadania T. Manna 21.00 E. Elgar- koncert wiolonczelowy e-moli op. 85 21,30 Z kraju 1 ze świata 21.50 Wiad .sportowe 21.55 G. Dufay: Msza ,,Caput" oparta na końcowym fragmencie antyfony angielskiej ,,Venit ad Petrum" 22 30 Głos walczącej Warszawy — aud, 23.00 Kon trabas to instrument absolutnie fantastyczny 23.35 Co słychać w świecie? 23.40—24.00 Goście „Jazz Jamboree'', progrAm iii Wiad,: 5 00 , 6.00 Ekspresem przez Świat: 7.00, 8.00, 10 00, 15.00, 17.00 i 19.30 4.57 Początek programu 5.08 Hej dzień się budzi! 5.30 i 6.05 Zegarynka 6,30 Polityka dla Wszystkich 6 45 i 7.05 Zegaryn ka 8 05 Kiermasz płyt 8.30 Co kto lubi 9.00 „Tajemnica plemienia Ku" — ode. pow. 9.10 Fado w czterech stylach 9,30 Nasz rok 75 9.45 Dyskoteka pod gruszą 10.35 Bluesy na har moniikę ustną 10.50 „Drzewo dzieciństwa" — ode. opow. 11.00 Dyskoteka pod grusza 11.20 2y cie rodzinne 11.50 Bluesy na akordeonie 12.05 Z kraju i ze świata 12,25 Za kierownicą 13,00 Powtórka z rozrywki 13.as Czytamy pamiętniki K. Estreicher — „Nie od. razu Kraków zbudowano" 14,00 Lato w filharmonii: Beetboven 14.35 Tajemnice historii miast polsku''! — gawęda 14 45 Bluesy na skrzypce 15.05 Program dnia 15.10 złote lata rock and roiła 15.30 Sezam pod Trójką — aud. reklamowa 15.40 Rozszyfro wujemy piosenki 16.05 Gra „Ma havishnu Orchestra" 16.15 Prze bój za. przebojem 16,45 Nasz rok 75 1 7.05 „Tajemnica plemienia Ku" — ode, pow, 1715 Kiermasz płyt 17,40 Fotoplasti-kon 18,00 Muzykobranie 18.30 polityka dla wszystkich 18.45 Konsonanse i dysonanse — ma gazyn muz. 19.15 Książka tygo dnia 1?,35 Muzyczna poczta UKF 20.00 Przestrzeń piórem ograniczona — aud, 20.25 Qrkie stra G. Evansa gra tematy J. ' Hendrixa 21,00 Reminiscenc ja muzyczn® 21.50 Opera tygodnia 3200 Fakty dnia 22.08 Gwiazda siedmiu wieczorów 22.15 „Kobiela w bieli" — ode, pow. 22.45 Starofrancuskie ballady śpiewa G. Beart 23.00 Wiersze współczesnych poetów 23.05 La boratorium — mag, 23 45 Program na piat°k 23.50—24.00 Na dobranoc śpiewa J, Korn. (mmmum na falach średnich 188,2 i 202,2 ra oraz UKF 69,92 MHz 5.-43 Z mikrofonem przez wieś — aud. W. Króla s.4ó Studio Bałtyk 16.15 Muzyka i --eklama 16.20 Kołowrotek — humoreska H.L. Piotrowskiego 16.35 Radio stereo — Melodie i piosenki wielkich miast 17.00 Przegląd aktualności wybrzeża 17.15 Kon cert chopinowski 17.30 W gtrenj zorzy polarnej — mag. literatki J. Mazurczyka 17.55 Kultura ff nowym układzie — aud. I- £i« njek 18.25 Prognoza pogody dl* rybaków PROGRAM I Około 8.40 Transmisja Pnit mówienia I sekretarza K« PZPR, Edwarda Gierka na ses.1l Europejskiej Konfei-encji Bezpieczeństwa i Współpracy ^ Helsinkach (kolor) 10.00 „Walc" — fil ni fabulaM ny procl. radzieckiej 16.25 Program dnia 16.30 Dziennik (kolor) 16.40 Obiektyw — prograrfl województw: poznańskiego, kaliskiego, konińskiego, leszczyńskiego, gorzowskiego i zielonogórskiego. 17.05 informator turystyczny. 17.35 „Rezerwaty i parki na4 rodowe Bułgarii" (kolor) 17.55 Teleferie (kolor) , 18.45 „Listy i polityka" — Pu blicystyka międzynarodowa 19.20 Dobranoc: film z serii ■? „Dziwne przygody Koziołka W* tołka" (kolor) 19.30 Dziennik (kolor) 20.20 przypominamy, radzirtiy 20.25 „Naoczny świadek" ■"* film fab. („kryminał") proa-włoskiej w reż. R. Pariente. w rolach głównych: Marilu Tolo i Riccardo Salviaon (kolor) 21.25 Pegaz — magazyn kul* turalny (kolor) , 22,10 Estrada Poetycka: „PieSfl o ciemności" z cyklu — „Poeci okupacji" (kolor) 22.50 Dziennik (kolor) 23.05 Wiadomości sportowe 23.10 Zakończenie programu PROGRAM ii 16.55 Program dnia 17.00 „Ballada portowa" ■ proeram publicyst. 17,30 Kino - Letnie: „Szalenie smutna królewna" — film fa"" prod. CSRS 19.00 Kronika Pomorza "a* chpdniego 19.20 Dobranoc 19,30 Dziennik (kolor) , 20,20 Loża — magazyn aktuai ności teatralnych (kolor) 20,50 „Bedrzich Smetana" — cz. ii (kolor) 21.40 24 godziny (kolor) .. 21.50 „Zdrajca" — ode. V *u mu prod. Węgierskiej z serii „Miasto w czerni" (kolor) __ • 22.35 Zakończenie prograrnti Telewizja zastrzega sohie Pra* wo do zmian programu! P7-G D-3 i? HASSO W tej sytuacji łatwiej przeboleć, ie ta dumna Czarna Dama nie była mu powolna i powolną nie będzie także teraz, kiedy go odwiedzi najdalej za kwadrans. Ani myśleć o tym, żeby rzucić ją na wygodny tapczan należący do pana Monasteriotisa i pokazać, co to jest prawdziwy mężczyzna. Ostatecznie wcale mu na tym tak bardzo nie zależy. Dla niego byłaby tp i tak tylko igraszka. A tu idzie o wielką grę, ruch za ruchem. Szach królowej i mat. królowej, nie królowej, jakżebj inaczej na tym zafajdanym świecie, do sti diabłów. Ta gra, to obłędna przeplatanka szachów z wolna^ amerykanką, catch as ęatch can. Najważniejsze, żeby pobita została czar na królowa. Trzeba, się uchytrzyć. Wystąpić wobec niej nie jako mężczyzna, lecz jako istota bezpłciowa, tak z nią gadać, pokazać jej nowy paszport, przj^jąć od niej te nędzne grosze, które ci durnie uważają za wystarczające na utrzymanie, i wyznaczyć termin następnego spotkania, po „powrocie z Aten". Wyjazd ma nastąpić dziś w nocy. Im wcześniej, tym lepiej, I tak za. bardzo się chełpi}, przyrzekając pułkownikom?, że bedzie mósrł aresztować tę całą bandę w ciągu zaledwie jednego tygodnia. To, czego wzbraniano mu jako mężczyźnie dziś po południu, będzie mógł powetować sobie późnym- wieczorem. Zaraz po odbyciu ma łsgo spacerku po torach kolejowych. Nie na darmo jest się w mieście portowym! Do mieszkania tego doktora i tak nie będzie moż na „wrócić z Aten" wrcześniej niż za dwa dni. Gdyby wrócił ten cymbał doktor mógłby to wypaplać tej Czarnej Damie, gdy znów przyjdzie go odwiedzić. A przyjdzie na pewno, żeby zaprowadzić „towarzysza Gali-nosa" na zebranie komitetu. Przedostatnie, jeśli wszystko dobrze pójdzie Ale o to moż- <79) na być jako tako spokojnym. W końcu ci ludzie nie wybraliby po raz drugi wiili w Aretsu za odpowiednie miejsce spotkania, gdyby wiedzieli, co z niej wynisło dla ich Karneadesa. Arystydes Stefanopułos dorabiał sobie po parę drachm pracując z fleszem w lokalach nocnych. Tego wieczora także udał się do pracy. Zastąpiła go więc Anastazja: z okna wagonu sypialnego widziała, jak Galinos wsiadał do pociągu idącego do Aten. G. roz glądał się, czy ktoś go nie śledzi, ale nikogo nie zauważył. Gdy pociąg ruszył, Anastazja szybko wysiadła. Widziała jednak z całą pewnością, że Galinos wsiadł i odjechał do Aten. Obie' przyjaciółki spotkały się w mieszkaniu Dafne. Obie bezradne i strapione. Mimo usilnego obopólnego dążenia, ażeby uratować honor Karneadesa nie posunęły się ani o krok naprzód. Na odwrót, sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła. Po oświadczeniu Galinosa, iż podczas konfrontacji na własne oczy widział Karneadesa załamanego, zdener wowanego, odeszła je wszelka nadzieja, jakoby towarzysze padli ofiarą całego splotu zagadkowych, straszliwych pomyłek. Gdyby nawet wszystkie dotychczasowe wydarzenia miały być tylko poszlakami — to przecież faktem jest, że Galinos stanął oko w oko z Karneadesem! Fakt niewątpliwy, jeżeli... jeżeli Galinos mówił prawdę. Przyjęcie go w skład komitetu świadczyło o t^ym, że towarzysze nie mają żadnych wątpliwości. Dafne nie wyraziła sprzeciwu. Jakie argumenty mogła przytoczyć? „Nie wierzę w to, że widziałeś Karneadesa, że słyszałeś, co on mówił"? Jaką wagę miałyby jej słowa: „Nie wierzę w to"? A jednak była przekonana, że on go nie widział, że z nim nie mówił. — Może to wariacki pomysł, ale... czy oni mogli pokazać Galinosowi jakiegoś aktora, dobrze uebarakteryzowanego, w odpowiednim oświetleniu, w półmroku... i tak dalej... — zastanawiała się Anastazja. Dafne, zmęczona machnęła tylko ręką. To bardzo ładne ze strony przyjaciółki, że próbuje znaleźć rozwiązanie tego dylematu — ale to niemożliwe, oni obaj znali się już za dobrze. Jeśli Galinos sam nie odszedł od zmysłów ze strachu, do tego stopnia wprowa dzió go w błąd nie mogli. — Może jakiś narkotyk — snuła dalej przypuszczenia Anastazja — bywają podobno jakieś takie piekielne środki, które wprowadzają zamęt w umyśle człowieka. To mogłoby być już bardziej prawdopodob ne, Jednakże i ta wersja stanowiła niewielką tylko pociechę. Są trzy ewentualności: albo Galinos widział rzeczywiście Karneadesa, albo zdawało mu się, że widział właśnie jego, albo nie widział go w ogóle. Dla żadnej z tych możliwości me istniał przekonywający dowód. W oczach Dafne. Dla innych towarzyszy dowód był tylko jeden: relacja Galinosa. i u £« „Gloi Pomorza" - dziennik Polskiej Zjedooczooel Partii Robotnicze! Radaguja Kolegium -jl Zwycięstwo 137H39 (budynek WR12) 75 604 Ko^olin Telefo"V: eeitralo 279 21 (łączy *e wsryst* leimi d?iolaa - 9i zł oółrocz<*o - 182 zl roczna - 364 rł) or7y|rpu|a urzędy pocztowe !'Ktr>ncs7e o'oz oddziały delegotu^ Przedsiębiof" stwo Uoow<;?ę>chrlenia Prosy ! Kęiażkl . Wszelkich info^moci' o A/o^u^korh nrei*urrtgardu. Powołano też kol cgium do spraw wykro-?eó- W gminie rozstrzyga sprawy przejmowania gospodarstw rolnych za raczenia, wydzielania grun- tów do sprzedaży, sprawy budownictwa. - Otrzymaliśmy dodatko-*e etaty — mówi naczelnik. I znów kłopot: dotychczasowe pomieszczenia Urzę .11 s3 zbyt szczupłe. Karlino jest niewielką gminą: zaled-3.860 mieszkańców. Lic* •Wi ba ludności wiejskiej smniejsza się. W roku ubiegłym przejęto 30 gospodarstw. Do końca czerwca br. zdano 10 gospodarstw, a 8 Jest w trakcie przejmowania. Młodzi przenoszą sfię do miasta. I mimo, że Lucjan Wolski mówi o problemach gminy, są one ściśle połączone z rozwojem miasta. Ni« ma gminnego ośrodka zdrowia. Po wspólnych debatach z naczelnikierrf miasta, przedstawiono projekt budowy wspólnego ośrodka. Podobnie jest ze szkolnictwem. Do szikoły zbiorczej dojeżdża z gminy około 200 dzieci. Budynek, w którym się mieści jest za mały, trze ba zbudować nowoczesną, dużą szkołę. Trudno powie- dzieć kiedy te projekty staną się rzeczywistością. Marzeniem mieszkańców, nie tylko Karlina i naczelnika Wolskiego, jest budowa ośrodka kulturalnego. — Ośrodka z prawdziwego zdarzenia, dużego, funkcjonalnego, w którym byłoby kino, sala widowiskowa, czytelnia, kawiarnia. Nie ma przecież sensu budować w każdej wsi świetlicę"' Karlino stałoby się wówczas prawdziwym centrum gmi -ny, zwłaszcza, że mieszczą się w nim: SKR, Centrala Nasienna, POM, oddział GS, Bank Spółdzielczy, Lecznica Zwierząt, Punkt Inseminacyjny, poczta. Sukcesem dwóch lat istnienia Urzędu jest założenie oświetlenia we wsiach. Jeszcze tylko dwie czekają na światło. Poprawiono stan na wierzchni dróg, m.in. Garn-ki-Nasutowo. Ułatwiono dojazd rolnikom do suszarni. W trakcie utwardzania jest 4 km drogi z Mierzynka do Mysłowic. Kolejnym osiągnięciem jest zbudowanie wodociągów w Lubiechowie i Domarzynie. Jeszcze w tym roku takie urządzenia otrzyma Malanowo, a w 1976 — Mysłowice. Zmienia się gmina, zmieniają sie też wymagania jej mieszkańców, (am) Kiedy sprawią łaźnię? LĘBORK. Twierdzi się, ie w wannie Ar-imedes dokonał wielkiego odkrycia, że ało zanurzone w wodzie... Aliści czasy rf^z inne i właśnie brak wanny skłania -Których naszych Czytelników z Lęborka 0 skonstatowania krzywdzącej niesprawiedliwości. M?Wż, czynne od kilkunastu lat Łazienki ^ leJskie, przed półtora rokiem zamknięto Powodu remontu. Trwa on do dziś i jak tahi^ oburzeni Czytelnicy zdjęto nawet i llcS z napisem „"Łazienki". Podejrzewa k wręcz, że jest to złośliwe działanie tych. im rZy W ^omach mata własne wanny i ani Rłowie walczyć o „miejskie łazienki". .!SzCze trochę a problem nabrzemieje jak wandal w Clochmere". W tym francus- kim miasteczku zarzewiem konfliktu był co prawda publiczny szalet, ale i łazienki są również dla wygody społeczeństwa. Żarty jednak na bok. skoro otrzymujemy listy Czytelników, którzy ustawicznie wracają do problemu i „w imieniu ludzi bez łazienek" proszą o interwencję, bowiem „nie mają możliwości zachowania higieny", może miejskie władze Lęborka przyspieszą remont obiektu, by nie rodziło się gryzące poczucie niesprawiedliwości i podejrzenia, że tym bez łazienek taki ponury los zgotowali ci, którzy dwa razv dziennie pławią się we własnych wannach. Łaźnia jest jak widać potrzebna. (pak) w byszynie lepiej osókAŁ?GARD. roku wypoczywa tu ponad 200 ^śrc<^eIę podlega WPT. Jak się okazuje wraz ze szala?u gospodarza, wprowadzono porządki i widać więk-w dbałość o wczasowiczów. Trzeba pochwalić Jadwigę ka rpWs1*3> która prowadzi restaurację i kawiarnię ośrod-jed . e*yczn-« urządzony lokal, białe obrusy, smaczne tiiT.Ze?,*e * m^a obsługa. Do By szyna ściąga coraz więcej wrystów. rozpoczęło na terenie ośrodka inwestycje. Jeszcze Wai"'m ro^u z(>stanie otwarta świetlica w nowo wybudo-Pawilonie, będzie też zbudowany nowy, duży na jeziorze. Zakupiono sprzęt wodny i myśli się typl?Sz-ym zagospodarowaniu brzegów jeziora. Poza tym ~ m fiC^Ce przedłużyć sezon na wrzesień i październik, yslą 0 amatorach grzybobrania. Poza tym ośrodek tu r^' kondycyjnych oboaów sportowych, które znajdują <5jwv . ^ v aiiidWMi acn gitywuiwicwiJ ,yl^ngowy jest dostosowany do przyjmowania przez ca-tu ' kondycyjnych obozów sportowych, które znajdują sprzęt sportowy i wymarzone tereny do ; ngów. Okazuj® sdę, i« przy dobrej organizacji na- campingowy, móż« być czynny prawic cały S WYPADKI * PRZEDWCZORAJ na ulicy Pomorskiej w Szczecinku 6-let-ni Krzysztof O. pozostawiony na ulicy bez opieki dorosłych niespodziewanie znalazł się na jezdni i został potrącony przez przejeżdżającą ciężarówkę mar ki star. Chłopiec doznał obrażeń ciała i przebywa w szpitalu. * WE WTOREK orzed oohid-nlem w miejscowości Bielkowo koło Sianowa samochód osobo wy marki fiat 125p. kierowany przez 28-letniego Mieczysława B,, potrącił 5-letnle dziecko o nie ustalonych personaliach, ktftre raptownie wtargnęło na jezdnię. Doznało ono obrażeń ciała i zostało przewie*ion% do KPitala w Koszalinie, (w) Dyżur radnego Jutro tj. 1 sierpnia, w gma chu Urzędu Wojewódzkiego w Koszalinie (p. 156, I p.) w godz. od 15 do 17, przyjmować będzie obywateli członek Prezydium WRN, Waldemar Arendt. Rybkę skonsumuj w „Messie" USTKA. W minionych latach, koło nadmorskiej" promenady, sezonowo prosperował bar rybny „Bosman". Lokal nie cieszył się najlepszą opinią. W tym roku Słupskie Zakłady Gastronomiczne urządziły tutaj restaurację z prawdziwego zdarzenia, któ ra wraz z nastaniem sezonu letniego, otworzyła podwoje konsumentom. Zmieniono też szyld i obecnie restauracja ta ma marynistyczną nazwę „Messa". Jej wnętrze po trosze przypomina marynarską jadalnię, klub wędkarzy i... warszawską „Złotą Ryb kę", którą z okazji ubiegłorocznej „Panoramy 30-lecia'1 Koszalin zafundował Warszawie. Warto dodać, że urządzenie i funkcjonalność usteckiej „Messy" w niczym nie przypomina warszawskiej „Złotej Rybki1', której projekt i wykonawstwo mocno skrytykowano podczas niedawnego programu telewizyjnego pt. „Wszystko za wszystko, z dyrektorem słupskiej gastronomii Tadeuszem Szołdrą. Jak widać nau ka nie poszła w las i bez krzty żenady „Messę" można polecić nawet najwybredniejszym smakoszom ryb. Książka życzeń i zażaleń zawiera same chwalebne wpisy kon sumentów. Spora w tym zasługa szefa kuchni Andrzeja Ślebody - specjalisty od przyrządzania rybnych dań. — Serwujemy ryby świeże, niemal wprost z morza, dostarczane nam najczęściej przez rybaków Spółdzielni „Łosoś" - informuje kierowniczka „Messy", Teresa Piwowarska. - W menu także potrawy z ryb złowionych poza Bałtykiem, na przykład z tuńczyka, a nawet z rekina. Jest trochę kłopotów z dostawą ryb słod kowodnych, ale i pstrągi nie są tutaj rzadkością. Sprawdziliśmy, że konsumenci ryb najczęściej pytają o sanda cza po kapitańsku, flaczki z kalmara, zrazy z tuńczyka i kiełbas ki rumuńskie. Skosztowaliśmy niektóre z tych dań i stwierdzamy że.... „niebo w gębie"! (wir) fot. I. Wojtkiewicz OBJAZDA. Na terenie te i gminy przebywa obecnie około 50 tys. sezonowych gości, głównie w Rowach, Dębinie, Orzechowie i Poddębiu. — Jak można ocenić przygotowania do sezonu, na podstawie minionych kilku tygodni lata — zwracamy sią do naczelnika gminy — Stanisława Maciejczyka. — Zacznę od Rowów. Przez ostatnie 2 lata zainwestowaliśmy około 1,5 min zł. W dużej mierze przy pomocy mieszkańców i gości budujących ośrodki wypoczynkowe. Znacznie poprawiło się zaopatrzenie, co jest zasługą GS w Smołdzinie. Narzekano na restaurację „Piastowska". Po zrezygnowaniu z ajencji, okazało się, że geesowcy też potrafią dobrze żywić. Zmodernizowano „Słowinkę" i przekształcono ten lokal w bar szybkiej obsługi, zainstalowano rożen. Ostatnio została otwarta przez Centralą Rybną restauracja na kutrze „Tahiti". — A wieś gminna? — Mamy wiele planów, ale nie wszystkie udało się zrealizować. Przy pomocy energetyków ze Słupska, założyliśmy w Objeździe uliczne oświetlenie. Są nowe chodniki, ogrodzenia, budynki. — Jak radzicie sobie z wykonawcami i materiałami budowlanymi? — Są kłopoty, zwłaszcza z materiałami, ale... mamy bardzo atrakcyjne tereny pod budowę ośrodków, ie wymienię: Orzechowo czy Poddębie. Chętnych z innych regionów kraju jest wielu. Stawiamy im wymagania. Obie strony są zadowolone. Do gości przemawia też dobra łlroga, chodnik. Przybyło nam tych dróg ponad 15 km (Rowy, Machowinko, Redwanki, Orzechowo, Poddębie). Chodników nie liczyliśmy, ale też można je mierzyć w kilometrach. Nie zaniedbujemy budowy pawilonów handlowych, stołówek, kiosków, klubów, i ostatnio, przystanków autobusowych. W dalszym ciągu będziemy zakładać oświetlenie we wsiach: Bałamątku, Rowach, Dębinie. — Naczelniku, wiele słyszałem o „Maciejczykowej me-i todzie" załatwiania spraw gminnych... — Rzeczywiście trudno mnie odprawić z niczym. Zabiegam tak długo, aż sprawę załatwię. Trzeba stosować różne formy. Raz dowcip, innym razem komplement. Wszystko z humorem. Kiedy ludzie się uśmiechają, to znaczy że są przychylni wysuwanej propozycji. W naszych urzędach za dużo jest zbytniej powagi. Stąd może „moje'' metody tak się odróżniają. Ale trzeba też mieć odpowiednie argumenty. Im jest ich więcej, tym łatwiej przekonać. I chyba to cała tajemnica „Maciejczykowej metody"... Rozmawiał: M. FI JOLEK sport i wypoczynek SZCZECINEK. W interna cie Technikum Budowlanego w Szczecinku wypoczywa na obozie organizatorów sportu blisko 100-osobowa grupa młodzieży ze szkół średnich woj. koszalińskiego i słupskiego. Kierownik obozu mgr Janusz Rucki jest zadowolony z możliwości wypoczynku oraz metod prowadzenia zajęć z młodzieżą. Szczecinek jest zresztą od lat miejscem organizowania tego typu obozów. Do dyspozycji jest stadion miejski, boiska szkolne, plaża PTTK. Zajęcia teoretyczne i praktyczne pochłaniają sześć godzin dziennie. Pozostały czas wypełniają rozrywki kulturalne, wycieczki za miasto, do kina oraz mające wielu zwolenników wieczorki taneczne. Obozowa kadra z dużym uznaniem mówi o postawie młodzieży, która z zapałem przystępuje zarówno do zajęć, jak i do organizowania sobie wolnego czasu. Po zakończeniu turnusu u-czestnicy otrzymają legitymacje młodzieżowych organizatorów sportu, wydane przez Radę Koordynacyjna SZS AZS w Koszalinie, która wespół z Kuratorium Okręgu Szkolnego w Koszalinie jest organizatorem obozu. Będą więc dużą pomocą fachową na lekcjach wychowania fizycznego w szkołach, (ur) Jeszcze rok cierpliwości... KOŁOBRZEG. Krótko trwa ła radość rodzin, które trzy lata temu otrzymały mieszkania na trzecim i czwartym piętrze w blokach przy ulicy Koszalińskiej nr 3i i 32. Już wkrótce okazało się, że na te kondygnacje nie dociera woda. Mimo opinii fachowców, że należy zamontować hydrofory, gdyż mogą wystąpić kłopoty z wodą, inwestor nie wyraził na to w fazie budowy zgody. W efekcie, szczególnie latem, mieszkańcy tych bloków mogli się zaopatrywać w wodę tylko w nocy. Ostatnio podłączono do sieci nowe ujęcia wody i jest ona w mieszkaniach jeszcze o 7 rano. Po trzech latach inwestor zdecydował się wreszcie zamontować hydrofory. Prace zostaną zakończone najpóźniej wiosną przyszłego roku^ (rd> Strona TO SPORT, NA ŚWIECIE Cios Pomorza nr 174 Po pływackich mistrzostwach świata W 'Cali zakończyły się II mistrzostwa świata w pływaniu. Ich plonem było 5 rekordów świata, z czego aż cztery ustanowiły pływa-czlki NRD, a jeden sztafeta USA 4x 100 m st. dow. W ogólnej punktacji mistrzostw zwyciężyły USA — 417 pkt. przed NRD — 218 i ZSRR — 160. W walce o trzecie miejsce, gospodarze najbliższej olimpiady, Kana dy.iczycy ustąpili drużynie ZSRR jedynie o 10 pkt. ' Najlepszą pływaczka mistrzostw została Kornelia Ender (NRD), która ustanowiła trzy rekordy świata: 100 m st. mot. 1.01,24, 100 m st. dow. — 56,22 oraz w sztafecie 4X100 m st. dow. — 3.49,37. Wśród mężczyzn rewelacyjnie spisywał się Amerykanin, Tim Shaw. Na 200. 400 i 1500 m st. dow. Shaw wywalczył -tytuły mistrza świata i został uznany najlepszym crawlistą tegorocznej imprezy. A. PYSZORA ZDOBYWCĄ PUCHARU „B ALTY Wir' Z udżiałem tenisistów t klu Sów całego kraju odftył się w Kołobrzegu ogólnopolski tylniej tenisa ziemnego o puchar Kołobrzeskiego Przedsiębiorstwa Turystycznego „Bałtywia". W grze finałowej spotkali się Mirosław Pcpezyk (Mot.or Lub- lin) 1 Andrzej Pyszora (Meblos Słupsk). Zwyciężył Pyszora 6:2, 6:3. W walce o trzecie miejsce Mirosław Hymczarski (Czarni Żywiec) pokonał Zdzisława Al-bińsłriego (AZS Warszawa) 6:1, 7:5. (ebe) NP w kolarstwie torowym Srebrny medal Langa Rozgrywane w Radomiu Mistrzostwa Polski w kolar stwie torowym sypią niespodziankami. W dwóch pierwszych konkurencjach ubiegło roczni mistrzowie musieli uz nać wyższość konkurentów. Największą sensację zanotowano w finałowym wyścigu na 1 kilometr ze startu zatrzymanego. Dziewięciokrot-ny zdobywca tytułu — Janusz Kierzkowski przegrał z 19-letnim Bogdanem Goszczyńskim (LKS Wrocław). No wo kreowany, mistrz Polski dopiero pierwszy sezon jeździ w gronie seniorów. Nale ży przypomnieć, że zdobył on dwa złote medale na III O- gólnopolskiej Spartakiadzie Młodzieży. Nie obronił także tytułu na dystansie 4 kilom^trow. Czes ław Lang (Baszta Bylów). Nasz najlepszy kolarz zajął drugie miejsce, ulegając J,an kiewiezowi (Piast Nowa Ru-da). Jankiewicz już po wyści gach eliminacyjnych był faworytem tegorocznych MP. W eliminacjach pobił on rekord toru. Lang uzyskał trze ci czas eliminacji. A oto wyniki; 1 km — Gósz czyński (LKS Wrocław) — 1:11.5 Kierzkowski (Dolrnel Wrocław) — 1:11.6, Konkolewski (Gryf Szczecin) — .1:12.0. 4 km — Jankiewicz (Piast No w a Ruda) — 4:57.3, Lang (Baszta Bytów). — 5:03.2, Fałtyn (Dol-mel Wrocław) — 5:04.3. W rozegranym awansem meczu o piłkarski Puchar Lata (grupa VII), austriacka drużyna Admira Waćker pokonała MSV Duisburg (BF1ST) 2:1 (2:0). Po tym meczu tabela grupy VII jest następująca: Atvidaberg 7:3 8—S MSV Duisburg 7:5 8—5 Admira wac.ker ■ 5:7 6—u Siąsk Wrocław 3:7 8—7 Piłkarze I-IigoweJ Wisły »pot kali się 29 brn w towarzyskiw meczu z Il-ligową. warszawsk.ą <5ward;a. Krakowianie wygrali 2:1 (1:1) S bramki 7ri-otovii: Krzi ny 1 Gacek, dla . Gwardii —. Krzt wieki. W trzecim meczu międzynaro dowego turnieju hokejowego . „Thurn und Taxis Pokał" w RF-N reprezentacja Polski zremisowała z amerykańskim zespołem Minnesota 4:4 (2-3. 2:0, 0:1). Mecz rozegrano w Oberst-dorf. Wep wtorek przybyła do Wai-szawy 18-osohowa ekipa młodych zapaśników USA. Amerykańscy goście Polskiego . Zwiąż ku Zapaśniczego, przez kilkana* cie dni przebywać będą w o-średku przygotowań olimnij-skic.h w Warszawie. Wsnólnie z Polakami przygotowywać się bę rta do wystęmi w mistrzostwach świata ,1uruorów. które rozegra, ne zost.ana w bułg*rsk'®1 miel srowośći Haśkowo (12—18 sierpnia). - •' ■ Nasz sprawozdawca wspomina Wrażenia i obrachunki z IV OSM Aby podsumować wystąp koszalińskich sportowców w IV Ogólnopolskiej Spartakiadzie Młodzieży sięgnęliśmy do dwóch metod. G swoich wrażeniach „na gorąco" opowiada nasz korespondent ze spartakiadowych bojów — Władysław Rylów; po tej rozmowie zamieszczamy krótki komentarz od redakcji. WRAŻENIA — Wszyscy obserwatorzy białostockiej Spartakiady zachwycają się sprawnością organizacyjną. Jak Pan ocenia organizację Spartakiady — zwracamy się do Władysława Ryłówa? " — Bardzo dobrze. Impreza ta' po prostu ' „opętała" Białostocczyznę'. Uderzało przede wszystkim zaangażowanie działaczy, zakładów pracy, olbrzymie zainteresowanie publiczności. Młodzi sportowcy wszędzie toczyli walki przy pełnych trybunach. C;ekawie zorganizowane otwarcie oraz bogaty program imprez towarzyszą cych, wysoki był poziom sportowy. To wszystko no-dawało blasku tej imprezie. — Nasza ekipa liczyła 236 osób i. sędobyłi 375 punktów. Nie był, to więc imponujący dorobek. Czy mógłby się Pan pokusić o ocenę całości startu naszej ekipy? — Raczej 'nie. Uważam, że do tego są odpowiednie władze sportowe i, że tana ocena powinna być dokonana. Chciałbym natomiast przekazać swoje wrażenia x kilku, konkurencji. — Proszę bardzo. A więc zacznijmy od najradośniejszej niespodzianki. — Pomijając faworytów, którzy nie zawiedli, jak Szarniewicz czy Pyrr największymi niespodziankami byli nasi kajakarze i złoty medalista w boksie — Kazimierz Adach. Jego walka finałowa wzbudziła bardzo duże zainteresowanie dziennikarzy, działaczy PZB. Nazwano go „bokserem trze cich rund". Kajakarze liczyli na 9.0 punktów. Zdobyli ich 121! Zdecydowanie zwyciężyli w punktacji medalowej (9 medali), a Orzeł Wałcz zdobył pierwsze miej sce w punktacji klubowej. To naprawdę duży sukces. O .naszych kajakarzach by-.ło bardzo głośno. — A największy zawód? — Chyba jednak lekkoatleci. Tu liczyliśmy na wię cej. Małecka, Becendt, Tyma — nieco zawiedli. — Otrzymywaliśmy także niezbyt wesołe wiadomości o żeglarzach. Byty jakieś kłopoty ze sprzętem. — Tak. W czasie transpor tu uszkodzono maszt i bracia Metkowscy startowali na pożyczonym. W ogóle pod względem sprzętu ustępowaliśmy ekipom Poznania czy Bydgoszczy. I jeszcze jedno: w Augustowie regaty odbywały się przy bardzo słabych wiatrach. A nasi żeglarze nie są do takich warunków przyzwyczajeni. Właśnie wówczas decyduje sprzęt. — Nasi najwięksi pechów cy? — Chyba pływacy. Połowa ekipy nie została dopuszczona do zawodów przez lekarza. Po prostu angina. Bardzo dobrze spisywali się zapaśnicy. Mieli pecha, że nie zdobyli „złota". — W czasie Spartakiady odbywało się wiele spotkań % olimpijczykami, z władzami sportowymi. Jaka będzie przyszłość spartakiad w nowym układzie administracyjnym? — Jedno jest pewne — spartakiady nadal beda organizowane. W październiku ma odbyć się narada z u-działem władz sportowycn, gdzie zatwierdzony zostanie nowy regulamin spartakiad. Już teraz wiadomo, że o organizację następnej ubiegają się "Zielona Góra, Bydgoszcz. Gdańsk i Lublin. — Dziękujemy za rozmowę. HASZ KOMENTARZ IV ' OSM zakończyła się. Nadszedł czas obrachunków, Przed piłkarskim sezonem NOWOŚCI REGULAMINOWE I NIE TYLKO Nowy podział administracyjny kraju wprowadził "nie co zmian w systemie rozgry wek piłkarskich w sezonie 1975/76, Są one jednak mniej sze niż przypuszczali kibice i polegają przeważnie na zmianie nazw klas. rozgryw- kowych. Informujemy więc, że kia sa wojewódzka seniorów bę dzie nazywać się ód nowego sezonu klasą rejonową. Da- wna klasa między powiatowa zmienia się na klasę regio- nalną. I wreszcie klasy powiatowe nazwane zostały kia sami międzygminnymi. W klasie rejonowej zacho wuje się dawny podział administracyjny. Znaczy to m. in., że piłkarze lęborskiej Po goni grać będą w tym sezonie nadal w gdańskiej klasie rejonowej. W rozgryw kach naszej klasy rejonowej uczestniczyć będzie 14 zespo łów. Dwie grupy klasy regionalnej liczyć będą po 16 zes połów. I w tym przypadku nie uwzględnia się podziału na województwa. Np. drużyna Pogoni Połczyn Zdrój grać będzie w grupie I wraz z zespołami Bytovii, Startu Miastko i innymi drużynami z województwa słupskiego. Te same zasady (łącznie ze zmianą nazw) dotyczą rów nież wszystkich klas rozgryw kowych juniorów. Niestety, nie możemy jesz cze podać kompletnych skia dów zespołów wszystkich klas rozgrywkowych z powo du rozpatrywania protestów złożonych przez niektóre dru żyny. Wszystkie zespoły przygotowujące się do nowego sezonu rozgrywają obecnie me cze sparringowe, przebywają na zgrupowaniach. Jedyny przedstawiciel województw słupskiego i koszalińskiego w II lidze — Gwardia Koszalin, kończy obecnie zgru- przemyśleń, a także przy^ gotowań do nowej sparta^ kiaay. .. Koszalinianie znowu nlB zdołali nawiązać walki 0 miejsce w pierwszej dzie' siątce, 16 lokata i ubogi dorobek punktowy nie są wodem do chwały. A przy*1 •pomnijmy jeszcze,,że trzech część punktów i medali skała niewielka grupa wodników z jednego kluo11 — wałeckiego Orła. I jeszcze jedno. Nie wpr0* wadziliśmy do finału żadnej drużyny w grach zespoli' wych. A jeszcze to niezby* odległe czasy, gdy koszyk3' rze, piłkarki ręczne cZ-^ siatkarki z powodzenie111 walczyły w szkolnej czołó^ ce krajowej. W grach obserwujemy regres. A przę" cież pierwsze miejsce w f1-nałach gier dawało 90 P^' czyli tyle, ile daje zdobycie 9 złotych medali w konkurencjach indywidualnych- . Nie jest wytłumaczeni-1^ powoływanie się na br9^ klasowych drużyn seniorów* Oto przykłady: siatka?^0 i siatkarki Zielonej Gór? pokonali zespoły oparte n . I-ligowych drużynach, fur°" rę zrobili sportowcy gosp0' darzy. A przecież seniorZ-Białegostoku nie liczą wyżej w klasyfikacji n'1 nasi. Czy zaniedbano cykl Pr2^ gotowań? Czv zabrakło — słowiowego łutu szczęści^ Zasada w sporcie jest, 7-szczęście sprzyja silniejszy i lepiej przygotowań ym. P brego zespołu nie stwor'* się w ciamj kilku miesi*51''^; A następna spartakiada za dwa lata. Chcieliby*""11* aby wówczas nasz n^stec^ komentarz mógł brzmi6" bardziej optymistycznie. Rozmawia i t-ompil"" EDMUND powanie w Wałczu. W bliższą niedzielę pił^f^ Gwardii udają się do Go3"'* ska, gdzie rozegrają Puchar Polski z Gdańsk. Koszalinianie rają się do Gdańska w lV;:! silniejszym składzie i przed realną szansą awafl-' do jednej szesnastej finai PP. Rozgrywki o mistrzost'^ II ligi rozpoczynają się 1 sierpnia. W inauguracyjny meczu Gwardia zmierzy siS ze Stalą Stocznia w Kos£a' linie. Klasa rejonowa rozpo^7^ na rozgrywki 17 sierpnia. , tym samym terminie nasUj? też inauguracja rozgry^' sezonu 1975/76 we vvszystkiC klasach niższych, (ebe) V!CHY NA ŁAWIE OSKARŻONYCH (2) JAK widma, o których chciało się na zawsze zapomnieć, powróciły złowieszcze postacie Daladie ra, Weyganda, Lavala, Leb runa i innych. — Widzieliśmy ich w bia ły dzień — pisze Auren. Wszyscy godzinami oskar żali sie wzajemnie, głównie Lavala. Ten chyba chciał zdobyć popularność wśród ludzi faszysty Lacroix. ponieważ sam się. oskarżył. Może liczył na odsiecz fran cuskich faszystów? Ministrowie Vichy zgodnie twierdzili, że premier Ląval oszukał starego prezydenta — marszałka, że wszelkie' formy ucisku inspirował sam w porozumie niu z Rzesza-i bez wiedzy Petaina. Twierdzili, że se^ dziwy marszałek palnałby sobie w łeb. a nie wyraził zgody na deportację Francuzów do obozów śmierci. Głównie obywateli żydowskiego pochodzenia. Pranie brudów Trudno znaleźć właściwe słowa na określenie sadowej konfrontacji prezydenta Vichy z jego premierem. Pętam nie był już pogodny kiedy wprowadzono Lavala. Był zmęczony . I niechętny wobec tzefa * woj ego Ji&bi netu". Premier również źle znosił obecność prezydenta. Laval wyglądał przy mar szałku, jakby ciosanym z marmuru, jak subiekt. Czy hał na jego spojrzenia, miał oczy rozbiegane. — Ten widok nadawał wstrętem — pisze Sven Vichy. Laval odpowiadał za śmierć tysięcy rodaków Na sali sądowej był uważany za złego ducha całej koszmarnej przeszłości okupacyjnej. Przy szczerych wyznaniach na - temat własnej zbrodni • Laval... zapłakał. Kiedy doszedł na sali sadowej do dokumentu dekla racji lojalności wobec hitle rowców, wygłoszonej w pa- Piotra Lavała Auren/ — Każdy z podsad nych starał sie wybielić przy tym ogólnym praniu brudów.-Wszyscy byli podszyci strachem i pluli na siebie. Dostojnie zachowywał się je dynie Petain. „Cyrk Vichy" Najbardziej osobliwy był. w tym „cyrku" premier Vi chy. Pierre Laval. Właśnie jego policja oaryska musia ła najmocniej strzec przed samosądem tłumu. Nienawi dzili go byli partyzanci ko munistyczni. ludzie de Gaul !«'« L* faszyści spod znaku ryskim radiu: „Wierzę w zwycięstwo wielkiej Rzeszy" już nie płakał Twardo stwierdził, że prezydent Pe tain zmusił go do ta-kiego oświadczenia. Na to oodsad ny Petain zerwał się z fote la i krzyknął z piana na ustach: r- Nigdy nie dałem na to przyzwolenia! Krew mrtie zalała. kiedy usłyszałem przez radio to świństwol Linia obrony Trz^j łwj«tn< idwokaci paryscy na różne sposoby przedstawiali: „stara" sylw«t k« marszałka jako bohate- ra spod Verdun. i nowa ~ jako człowieka, który próbował ocalić Francuzów przed eksterminacja. Obrona starała się dowieść tezy, że sędziwy marszałek w pewnym stopniu sabotował niemiecki dyktat, ponieważ został aresztowany i wywie ziony do Niemiec przez hit lerowców. Oskarżenie dowodziło, że Petain był faktycznym sze fem rządu Vichy. Sad humanitarnie uznał, po ogłoszeniu wyroku śmierci, opi nię biegłych lekarzy. Wyrok nie może być wykonany, po nieważ ..marszałek nie dzia łał w pełni władz umysłowych". W odpowiedzi na takie dictum Petain powstał i o-burzony chciał opuścić salę sadową. Zapomniał, że jest podsad nvm... Marszałka zatrzymał w drzwiach szeregowiec żandarmerii wojskowej. Usłuchał jego rozkazu i karnie powrócił na sale sądowa. Dziennikarzom zwierzył się. że spodziewa sie wvro ku „jak za dobrvch czasów Ludwika XVI. któremu ucię to głowę". Nie doczekał się tego. Pe tain został zesłany dożvwot nio na Wyspę Świotej Hele ny, jak Napoleon. Z wyrokiem Śmierci zmarł w 1951 roku. ALOZJZl KALINOWSKI FLETY SPRZEB 2O0Q LAT1 W japońskim okręgu Yomaguchi natrafiono przed kilku ~ ty' na gliniane flety pochodzące prawdopodobnie sprzed 2 lat. Dzieci ze szkoły w Akishima wykonują własnoręcznie k°P.. tych dawnych instrumentów muzycznych, na których nauc^/ się już grać proste melodie. Na zdjęciu: wydrgżone bryłki gliny — otworkami - wypala się w ogniu z węgla drzewnegoL_ę każda z pięc'° o. caf fT10