dziś • Koszykówka: Świetny mecz i pewne zwycięstwo Grupa Sierleccy Czarnych str. 14 • Mistrz świata w snowboardzie Oskar Kwiatkowski jest głodny sukcesów i wiedzy str. 15 • Świątek i Hurkacz mają za sobą rozruch przed nowym sezonem tenisowym str. 16 Głos A Środa 27.12.2023 Nr 299 (5151) Nakład: 6.455 egz. www.gp24.pl Cena 4,80 zł (w tym 8% VAT) Rozmowa z dr. Wojciechem Lizakiem, historykiem, autorem książek str. 2 Kultura. Zapowiedzi koncertów i filmów na najbliższe dni str. 18 Historia. Powstanie Wielkopolskie - entuzjastyczne i zwycięskie str. 8 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 770137 952237 ifeUPIK Baszta pnie się do góry, a obok trwa adaptacja budynku przymurnego str. 3 A Warszawa. Sytuacja mediów publicznych w Polsce nadal nie do końca jasna. Co z archiwami? str. 6 Ukraińskiej stolicy grozi epidemia odry. Należy jak najszybciej zaszczepić dzieci. Szczepionki są str. 7 POMORZE EFEKTÓW REFORMY Z 2020 ROKU NA RAZIE NIE WIDAĆ Kryzys w psychiatrii będzie tylko narastać Jolanta Gromadzka-Anzelewicz jolanta.gromadzka@polskapress.pl Liczący 46 łóżek Oddział Psychiat-lyczny dla DaetiiMłoctóeży w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku pęka w szwach. Aktualnie przebywa na nim 70 pacjentów. Na tym wysoko specjalistycznym oddziale, który dla wielu chorych jest ostatnią deską ratunku, jak w soczewce widać fatalnie funkcjonujący system, który ma dbać o psychiczne zdrowie najmłodszego pokolenia Polaków. - Z ogromnym niepokojem obserwuję u naszych pacjentów coraz więcej zachowań agresywnych i autoagre-sywnych o większym nasileniu. Więcej samouszkodzeń, więcej zaburzeń odżywiania i więcej prób samobójczych, jak i dokonanych samobójstw - wylicza dr n. med. Izabela Łucka, kierownik oddziału i wojewódzki konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży na Pomorzu. III i U pacjentów obserwuje się coraz więcej zachowań agresywnych i autoagresywnych, a system działa fatalnie Pandemia, wojna, która toczy się obok nas, kryzys umiejętności wychowawczych rodziców oraz kryzys w szkole nie sprzyjają rozwiązywaniu problemów młodych ludzi, a wręcz je nasilają. - O tym, że mamy kryzys w naszej specjalności, który będzie narastać, nasze środowisko, a więc rów- nież psychologowie, psychoterapeuci i pedagodzy pracujący z dziećmi alarmowało już w 2014 roku - dodaje dr Łucka. Teoretycznie reforma systemu opieki psychiatrycznej w części dziecięco-młodzieżowej rozpoczęła się w 2020 roku, na razie jednak jej efektów nie widać. Na wizytę w poradni psychiatrii dziecięcej np. w Tczewie . rodzice muszą czekać do 17 września 2024 roku, a na przyjęcie do szpitala w Gdańsku mogą liczyć w czerwcu 2025roku. - Jedyne, co udało się stworzyć, i to tylko dzięki ogromnemu zaangażowaniu władz samorządowych, a mam tu na myśli Urząd Marszałkowski, to sieć poradni psychologiczno-psychotera-peutycznych - uzupełnia dr n. med. Izabela Łucka. - Tego typu poradnie (ośrodki opieki środowiskowej) funkcjonują już w każdym pomorskim powiecie. Są to placówki tak zwanego pierwszego poziomu referencyjnego. ©® Czytaj str. 4 Już DZIS odbierz bezpłatnie Kalendarz Głosu Pomorza na 2024 rok! Zapraszamy w godz. 9:00-15:00 redakcja ^Głos Pomorza" ul. Pobożnego 19 w Słupsku. _STYCZEŃ ^FFFFFf " 28 v 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 AUTOPROMOCJA 0110711288 Jutro w naszej gazecie Pod paragrafem • Warszawa zbrodnią stoi. Od jednego krańca do drugiego. Zawsze miała i ma swoje zaklęte rewiry. Strzeż się tych miejsc! Zamów prenumeratę Głos Pomorzu Glos Koszaliński Głos Szczeciński 94 3401114 bok.promimorataM^polskapł oss.pl prenumGrata.gp24.pl Kiedy chłop wkroczył na uniwersytety Małgorzata Klimczak Rozmowa Z dr. Wojciechem Lizakiem, historykiem, autorem książek. w tym najnowszej - „Ka-kogenika. Wprowadzenie". Kiedy mówimy o utracie naszych elit, najczęściej myślimy o stratach poniesionych podczas D wojny światowej, pan w swojej najnowszej książce sięga dolrozbioru Polski O utracie elit zaczął decydować czynnik zewnętrzny. Początkowo wszyscy zaborcy, a potem dwóch - niemiecki i rosyjski - przemodelowywali polskie społeczeństwo. Chodziło 0 destrukq'ę społeczeństwa, które wyszło z I Rzeczypospolitej. Pierwszym zabiegiem, którego dokonali zaborcy, był podział stanu szlacheckiego. Polska była jedynym w Europie krajem z taką strukturą endemiczną polegającą na tym, że stan szlachecki stanowił 10 procent. W tym stanie szlacheckim 90 proc. stanowiła szlachta, którą nazywano gołotą, a z białoruska - hołotą. To był element, którego bardzo się bali zaborcy Dlatego 90 proc. tej szlachty pozbawiono przywilejów szlacheckich. Rosjanie po powstaniu listopadowym przez 35 lat robili wszystko, żeby tę grupę społeczną sprowadzić do roli chłopa, a miało to ogromne znaczenie. Po pierwsze nawet drobny szlachcic nie musiał iść do wojska, a jeżeli się weźmie pod uwagę, że pobór do armii rosyjskiej był na 25 lat, to było bardzo dużo. Szlachcic miał prawo wstąpienia do wojska, ale nie przymusu. Po tych zabiegach zaborców szlachta schłopiała. Zaścianek, który znamy z „Nad Niemnem", z „Pana Tadeusza", to była grupa, którabyła nośnikiem 1 Rzeczypospolitej. Zaborcy tę grupę zlikwidowali. Na Ukrainie ta warstwa prawie całkiem schłopiała, na Białorusi szło to trochę wolniej. To było bardzo wygodne dla zaborcy, a dla ówczesnego społeczeństwa to był szok. Gdybyśmy chcieli porównać to do czasów dzisiejszych, to wyglądało tak, jakby ktoś dzisiaj zlikwidował całą klasę średnią w Niemczech. Co spowodował brak tej warstwy społecznej? Wojciech Lizak Po jednej stronie mieliśmy szlachtę, apo drugiej polskojęzyczne chłopstwo, które abso-lutnienie poczuwało się do polskości praktycznie aż do czasów wojny polsko-bolszewickiej. Wcześniej nigdy niebyło wiadomo, jak chłop się zachowa. Kształtowanie polskiego społeczeństwa po zaborach trwało w zasadzie aż do n wojny światowej, kiedy chłop świadomie wszedł w polskość. Mówi się, że chłopi poszli razem ze szlachtą do powstania styczniowego, ale to nie była całkiem prawda, wręcz przeciwnie, oni często pomagali wojskom carskim, o czym niechętnie się mówi. Poza jednym przypadkiem Bartosza Głowackiego chłopi nigdy nie poszli dobrowolnie z kosą do jakiegokolwiek powstania. Mit kosyniera u Kościuszki był mitem stworzonym dla polonizującego się chłopa, żeby wzbudzić w nim patriotyzm. Mam dużo ikonografii na ten temat i poka-zuję, że w powstaniu styczniowym kosy trzymali studenci i uczniowie. Często odwołuję się do Żeromskiego, a u niego jest garstka szlachty, jest trochę oficjalistów i jest chłop, który jest bardzo niechętny polskości. Jeżeli chłopa przerzuci się w prawosławie, to w zasadzie nie będzie polskiego narodu. Druga sprawa to jest Kościół unicki. Kościół unicki był bardzo ważnym elementem I Rzeczypospolitej, przy czym trzeba pamiętać, że to niebyło państwo polskie, tylko związek dwóch państw - Wielkiego Księstwa litewskiego i Korony. Likwidacja Kościoła unickiego, która rozpoczęła się w 1780 roku, a skończyła się w 1875 roku, oznaczała, że w drugim i trzecim pokoleniu większość nie wiedziała, że była unitami. To miało ogromne znaczenie, bo wpraktyce oznaczało przesunięcie Eurazji na zachód. To były dwie rzeczy do 1918 roku, które w mojej opinii decydowały o tym, czy Polska się odrodzi, czy się nie odrodzi. Do tego dochodzi jeszcze popowstaniowa emigracja. To są straty nie do odrobienia. Wojsko Królestwa Kongresowego tworzyli inteligenci o bardzo wysokich walorach intelektualnych. Oni wyemigrowali i już nigdy nie wrócili. To są straty, których się już nie odrobi. Największa emigracja była po powstaniu styczniowym, chociaż część tych emigrantów potem wróciła do Galicji i tam się osiedliła. A potem przyszła tragedia 1939 roku. Jeżeli po wojnie na 24 min osób zostało 300 tysięcy z małą maturą, czyli po ukończeniu gimnazjum, to nie było szansy, żeby elity się odrodziły. Mieliśmy wtedy ogromną masę chłopską, która z reguły miała za sobą dwie klasy szkoły powszechnej, i garstkę inteligencji. Co z tego mogło powstać? Nic. Do tego po wojnie mieliśmy drugą wielką emigraq'ę, bo co mądrzejszy wtedy wyjeżdżał. Ci ludzie oraz ich potomkowie nigdy już do Polski nie wrócili. W mojej książce pożyczyłem od socjologów francuskich Pierre'a Bourdie i Jean-Claude'a Passerona pojęcie kapitału kulturowego. Był też Robert Pumam, który badał kapitał społeczny we Włoszech i zadał pytanie: dlaczego na północ od Rzymu jest zasobnie i bogato, a na południu odwrotnie. I stwierdził, że na północy rozwinął się kapitał społeczny, a kapitał społeczny jest oparty na zaufaniu. U nas w Polsce nigdy nie było zaufania, bo prym wiodła mentalność folwarczna, czyli nieufność i patrzenie spode łba. Putnam powiedział, że bez zaufania społecznego i bez przejrzystości reguł społecznych nie ma impulsu rozwojowego. Dlatego południe Włoch, z racji niejasnych powiązań mafijnych, w których nie ma społecznego zaufania, z definicji się rozwija gorzej. Bourdie poszedł dalej i powiedział, że kapitał społeczny to nie jest tylko kategoria ogólna, ale także inne kapitały, w tym kapitał kulturowy, który podzielił następująco: uosobiony, czyli taki jaki formuje jednostkę jakobytkulturowy; uprzedmiotowiony, czyli to wszystko, co otacza jednostkę, a ma wpływ na jej formację; zinsty-tugonalizowany, czyli ten, który dostaje jednostka, przechodząc etapy edukacyjne aż do dyplomu najlepszej, renomowanej uczelni. Po 1939 roku spadła liczba osób, które były nośnikami kapitału uosobionego. Jeżeli mielibyśmy analizować ten kapitał społeczny, to wydaje mi się, że w każdym pokoleniu jest coraz gorzej. Takich zniszczeń w kapitale kulturowym, jakie nastąpiły podczas II wojny w Warszawie, niebyło nigdy wcześniej. Ostatnim takim zjawiskiem w historii byli tylko Hunowie. Stratą dla naszego kapitału kulturowego była likwidacja drobnej szlachty, likwidacja unitów, każda emigracja i dwie wojny światowe. Na dodatek komuniści wprowadzili walkę klas, a ponieważ najwięcej kapitału kulturowego było wśród zie-miaństwa, więc likwidując tę warstwę, niszczyli również ich archiwa, czyli pamięć. A walka klas to nie była tylko likwidacja ziemiaństwa, ale również likwi-daq'a resztek kapitalistów -drobnych przedsiębiorców. I wto miejsce wkraczał chłop. Komuniści chcieli stworzyć nowe elity, ale czy to im się udało? Nie udało się. W normalnym modelu edukacyjnym nie cho-dzioto, żebyjaknajwięcej ludzi zaszło jak najwyżej, ale żeby dotarli tam jak najlepsi. Dlatego na drabinie edukacyjnej ci słabsi mają jak najszybciej odpadać, żeby nie przeszkadzać najlepszym. Zasadajest jedna: elity rekrutują do siebie ludzi na swój obraz i podobieństwo. Dopóki ten mechanizm działał, wszystko było w porządku. Przed wojną min. po to były tak wysokie wymagania gimnazjalne i licealne, żeby człowieka z maturą bez kłopotu można było przyjąć w szeregi elity. Po wojnie to się łamie, bo nie ma żadnych szans, żeby zachować przedwojenny poziom szkolnictwa. Poza tym wiatach 50 XX w. na studia poszła bardzo duża falą chłopstwa. Na początku oni jeszcze spotykali się z tymi przedwojennymi profesorami, którzy pamiętali tamte rygory intelektualne. W latach 60 to się zaczęło wymieniać, bo ludzie z awansu społecznego zaczęli wchodzić na stanowiska inteligenckie. Oni mieli tylko kapitał instytucjonalny, który można było zdobyć przez wykształcenie. Dlatego niemoż- -liwe stawało się rekrutowanie elit na swój obraz i podobieństwo. Wprowadzenie punktów za pochodzenie przy przyjęciu na studia doprowadziło do tego, że pojawiła się jeszcze większa fala inteligentów z awansu. Zaczęli robić doktoraty i dostawać profesury, a potem zaczęli domagać się swoich własnych uniwersytetów. Zasada, na podstawie której dobierano elity na swój obraz i podobieństwo, została złamana również przy powstawaniu Uniwersytetu Szczecińskiego. Bo to była pierwsza uczelnia, w której to ci z awansu społecznego zaczęli kształcić na swój obraz i podobieństwo. Ja wyraźnie przeciwstawiam tę nową inteligencję tej starej. Takiej sy-tuaq'i nie było w innych krajach Europy. Tylko Węgrzy po podpisaniu w 1921 traktatu w Tria-non zostali przy 40 proc. swojej pierwotnej ludności i pierwotnego terytorium. Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy nigdy nie mieli tego typu problemów. Dziś nieuczysięuczniów,ani studentów wspólnej bazy kulturowej. Do 1864 roku były polskojęzyczne gimnazja w Prusach. Uczono wnich języka polskiego, niemieckiego, greki, łaciny, obligatoryjnie francuskiego, fakultatywnie angielskiego i hebrajskiego. Matematyka stała nabardzo wysokim poziomie. A do tego przedmioty ogólnokształcące. Jak uczeń wychodził z taldej szkoły, to mógł studiować wszędzie w Europie. W Trzemesznie było gimnazjum, do którego chodził syn Karola Liebelta. Jak wybuchło powstanie styczniowe, uczniowie ostatnich klas poszli do powstania. Wszyscy zginęli w pierwszej bitwie, więc proszę sobie wyobrazić, j aka to była strata kapitału kulturowego. Strata nie do odrobienia. Podobnie było w Katyniu czy w zniszczonej Warszawie. To jest niewygodna wiedza, ale dzisiejsze szkolnictwo to fikcja. Przede wszystkim mówię o kształceniu humanistycznym, chociaż jak inżynier był po przedwojennym gimnazjum, to potrafił również rozmawiać o Arystotelesie i Platonie. Dzisiejsi maturzyści nie daliby rady zdać przedwojennej matury? Zdecydowanie nie. Tu trzeba powiedzieć, że szkolnictwo nie może być demokratyczne. Dlatego wymyśla się takie systemy edukacyjne, w których najwyżej dochodzą rzeczywiście najlepsi. Moje wnuki uczą się w Anglii i jak do mnie przyjeżdża pięciolatek, to on potrafi rozmawiać o kulturze Azteków. Dwa razy w roku robią przedstawienia na podstawie Szekspira, który jest ikoną kultury nie tylko angielską, ale brytyjską. U nas nie ma takiego poziomu nauczania. Zczegoto wynika? 0 tym piszę w ostatnim rozdziale książki. Mój syn studiował filologię klasyczną i prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim 1 mówi, że tam też już poziom nauczania spada. Kiedy przeglądałem notki biograficzne profesorów Uniwersytetu Szczecińskiego, wyszło mi, że tylko trzech czy czterech miało wysoki kapitał kulturowy według definicji Bourdie, czyli wywodzący się z rodziny. Ale każda dyskusja na ten temat budzi bardzo niesympatyczną re-akq'ę. W kolejnych pokoleniach to się zaciera, bo są to pokolenia dzieci inteligentów, ale mimo to mamy do czynienia z katastrofą, jeśli chodzi o poziom elit. Jakie wobec tego będziemy ponosić konsekwenq'e? Jeżeli miałbym snuć jakieś prognozy, to Kościół się posypał, kultura polska oparta na micie romantycznym się posypała. Nie powstało nic nowego w to miejsce, bo wszystko było zbyt słabe. To jest sytuacja zbliżona do tego, co obserwował Żeromski w połowie XIX w. W tej chwili jedynąkontynuacją naszej kulturyjest polski język. Paradygmat romantyczny jest być może za trudny, alenie powstało nic w zamian. W Wielkiej Brytanii czy w Niemczech cały czas był zachowany dialog z przeszłością. U nas tego nie ma, dlatego jest źle. Stądtamoja alegoryczna okładka książki, na której chłop wchodzi do Uniwersytetu Szczecińskiego. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 WYDARZENIA • 3 Baszta pnie się do góry. Będzie nowym zabytkiem miasta Wojciech Lesner Słupsk Postępują prace przy odbudowie średniowiecznej baszty w pobliżu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Słupsku. Obok powstaje budynek przymur-ny, w którym znajdzie się przestrzeń na społeczną integrację mieszkańców. W drugiej połowie roku prace przy odbudowie obiektów nad Słupią nabrały rozpędu. Efekty widać na pierwszy rzut oka, bo do góry zaczęła się już piąć średniowieczna baszta. Przy jej rekonstrukcji używana jest cegła pochodząca z oryginalnego muru obronnego. Wewnątrz zaczął się już montaż schodów - baszta pełnić będzie rolę klatki schodowej, ale znajdzie się też niewielka przestrzeń umożliwiająca np. orga- Odtworzone zabytki będą nawiązywać do historycznego układu tej części miasta nizowanie wystaw. Zwieńczy ją stożkowy dach kryty ceramiczną dachówką. Głównym elementem inwestycji realizowanej nad Słupią jest budowa obiektu przymur- nego, który pełnić ma rolę Centrum Współpracy Międzypokoleniowej i Streetworkingu. - Budynek przymurny jest już w środku wykańczany, wkrótce mają pojawić się okna, więc obiekt nabierze kształtu. Zaczęły się prace elewacyjne, które też nadają mu charakteru. Śmiało możemy mówić, że będzie to naprawdę kapitalny obiekt, który wzbogaci krajo- braz terenów nadrzecznych -przekonuje Paweł Krzemień, kierownik referatu rewitalizacji w Urzędzie Miejskim w Słupsku. Parter budynku zostanie przystosowany do potrzeb pasjonatów historii. W pomieszczeniach prowadzone będą zajęcia rzemiosła historycznego. Na pierwszym piętrze zlokalizowana zostanie placówka wsparcia dziennego oraz przestrzeń dla streetworkerów pracujących w obszarze rewitalizacji, a na poddaszu będzie centrum seniora, w którym prowadzona będzie działalność skierowana do osób starszych. Zajęcia będą wpływały na aktywizację społeczną osób starszych i rozwój ich zainteresowań. Oprócz tego w obiekcie znajdzie się sala wykładowo-ekspo-zycyjna oraz pomieszczenia biurowe. Zarówno baszta, jak budynek przymurny zostaną podświetlone od strony wschodniej i zachodniej. Przypomnijmy, że inwestycja realizowana jest w ramach projektu z „Łamiemy bariery, łączymy pokolenia -rewitalizacja Obszaru Podgrodzia, Starego Miasta i Śródmieścia Miasta Słupska". Koszt wzniesienia na nowo baszty wraz z sąsiednim budynkiem i murami oblicza się na niecałe sześć milionów złotych. Odtworzone zabytki mają uzupełnić istniejące historyczne i architektoniczne zagospodarowanie terenu w sąsiedztwie dawnego kościoła klasztornego Sióstr Norbertanek pw. św. Mikołaja, czyli dzisiejszej siedziby Miejskiej Biblioteki Publicznej ©® Remonty dróg - jedne trwają, inne zakończono Wojciech Frelichowski Region Gmina Kępice sukcesywnie remontuje drogi i ulice na swoim terenie. W Kępicach trwa właśnie modernizacja ulicy Leśnej, natomiast w Darnowie mieszkańcy mogą już korzystać z ulepszonej drogi Ulica Leśna w Kępicach modernizowana jest na odcinku zlokalizowany przy stadionie wraz z miejscami postojowymi. Naprawa polega na ułożeniu nowej warstwy ścieralnej nawierzchni, regulacji studzienek instalacji kanalizacyjnej i instalacji deszczowej. Po pracach przygotowawczych, przyszedł czas na wykonanie nowej nawierzchni asfaltowej. Ponadto uszkodzone krawężniki zostaną wymie- nione na nowe. Wykonane zostanie także nowe oznakowanie. Koszt zadania to 180 tys. zł. Inwestycja została dofinansowana z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Natomiast w Darnowie zakończono modernizację drogi kierunku dawnego Węgorzyna. Wcześniej droga o charakterze gruntowym sprawiała mieszkańcom wiele problemów. W szczególności w okresie wiosenno - jesiennych pojawiało się wiele ubytków. Modernizacja polegała na ułożeniu betonowych płyt, które utwardziły drogę i zwiększyły bezpieczeństwo jazdy. Inwestycja zyskała dofinansowanie w wysokości 80 procent wartości prac z Funduszu Leśnego, za pośrednictwem Nadleśnictwa Dretyń. Kwota dofinansowania to ponad 325 tys. zł. ©® Strefa Biznesu strefabiznesu.pl r czytaj £□ UWAGA ! Informujemy, że w dniu: 29 grudnia 2023 r. Wydział Komunikacji i Drogownictwa w Starostwie Powiatowym w Bytowie i w Oddziale Zamiejscowym w Miastku będzie wyłączony z obsługi klientów, a wszystkie wpłaty gotówkowe w tym dniu możliwe będą tylko do godziny 9:00 Przepraszamy za utrudnienia Potrzebujesz pomocy prawnika? Nie radzisz sobie z zadłużeniem? Nie możesz porozumieć się z sąsiadem? Skorzystaj z nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego! Jak możesz skorzystać z pomocy? Zadzwoń pod numer telefonu 59 822 52 15 i umów się na poradę w jednym z punktów nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego na terenie powiatu bytowskiego lub umów się samodzielnie przez formularz na stronie WWW.np.ms.gov.pl Lista jednostek nieodpłatnego poradnictwa na terenie powiatu bytowskiego Obejmująca poradnictwo rodzinne, psychologiczne, pedagogiczne, z zakresu pomocy społecznej, w sprawie rozwiązywania problemów alkoholowych i innych uzależnień, w sprawie przeciwdziałania przemocy w rodzinie, w ramach interwencji kryzysowej, dla bezrobotnych, dla osób pokrzywdzonych przestępstwem, z zakresu praw konsumentów, praw dziecka, praw pacjenta, ubezpieczeń społecznych, prawa pracy, prawa podatkowego, dla osób w sporze z podmiotami rynku finansowego, nieodpłatną pomoc prawną i nieodpłatne poradnictwo obywatelskie dostępna jest na: 1) Stronie internetowej www.bip.powiatbytowski.pl —> Nieodpłatna pomoc prawna —> Gdzie można uzyskać pomoc? 2) Stronie internetowej www.powiatbytowski.pl -> Pozostałe informacje —> Wydział Organizacyjno-Prawny —► Nieodpłatna pomoc prawna/Nieodpłatne poradnictwo obywatelskie —> Lista jednostek nieodpłatnego poradnictwa 3) Tablicach ogłoszeń znajdujących się przy punktach nieodpłatnej pomocy prawnej/ nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego: I Starostwo Powiatowe w Bytowie, ul. Ks. dr. B. Domańskiego 2, pokój nr 109 I Starostwo Powiatowe w Bytowie Oddział Zamiejscowy w Miastku, ul. Grunwaldzka 1, pokój nr 57 Partner Główny ORLEN PLEBISCYT PORl OWY 2023 Oddaj swój głos na najlepszych AUT0PR0M0CJA 4 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 Kryzys w psychiatrii się pogłębia. Najgorzej jest na Pomorzu J. Gromadzka-Anzelewicz jolanta.gromadzka@polskapress.pl Teoretycznie reforma systemu opieki psychiatrycznej w części dziecięco-młodzieżowej rozpoczęła się w2020 roku, na razie jednak jej efektów nie widać Na wizytę w poradni psychiatrii dziecięcej np^wTczewie rodzice muszą czekać dol7 września 2024r.,ana przyjęcie do szpitala w Gdańsku mogą liczyć w czerwcu2025r. Liczący 46 łóżek Oddział Psychiatryczny dla Dzieci i Młodzieży w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku pęka w szwach. Aktualnie przebywa na nim 70 pacjentów. Po tych smutnych wyliczeniach, warto wprowadzić odrobinę optymizmu, a taki jest z pewnością fakt, że udało się stworzyć sieć poradni psy-chologiczno-psychoterapeu-tycznych. - Tego typu poradnie (ośrodki opieki środowiskowej) funkcjonują już w każdym pomorskim powiecie. Są to placówki tzw. I poziomu referencyjnego - wyjaśnia dr n. med. Izabela Łucka, kierownik oddziału i wojewódzki konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży na Pomorzu. Od l lipca z fachowej pomocy psychologów i psychoterapeutów mogą skorzystać młodzi ludzie w 34 ośrodkach udzielania świadczeń blisko zamieszkania i to bez skierowania. - W przypadku wielu zaburzeń psychicznych, pojawiających się w dzieciństwie, można udzielić skutecznej pomocy bez leków, a za pomocą psychoterapii indywidualnej i grupowej, terapii rodzinnej czy pracy z grupą rówieśniczą - zapewnia Monika Kierat, rzeczniczka prasowa Pomorskiego Oddziału NFZ. Problem w tym, że, zdaniem lekarzy, pracę tych ośrodków paraliżuje nadmiar biurokracji, skomplikowana sprawozdawczość i zmieniające się wciąż rozporządzenia. Nic nie zmieniło się też na lepsze na oddziałach szpitalnych, które pracują w permanentnym przeciążeniu. - Skumulowanie tak wielu agresywnych pacjentów w jednej zamkniętej, niedużej przestrzeni stwarza zagrożenie zarówno dla samych pacjentów, jak i dla personelu - twierdzi dr Izabela Łucka. -1 tutaj brakuje rozwiązań systemowych, o które się dopraszamy, bo nie leżą one ani w gestii samorządu, ani dyrekcji poszczególnych szpitali. Rozwiązać ten Problemem jest nie tylko przepełniony szpital, ale i niedobór specjalistów psychiatrów problem może tylko ministerialne rozporządzenie. Oddziały dzienne i stacjonarne W ciągu ostatnich dwóch lat powstały co prawda dwa dodatkowe oddziały dzienne -w Gdyni i drugi nowy, który powstał jesienią tego roku w wojewódzkim szpitalu psychiatrycznym, ale to jest kropla w morzu potrzeb. Natomiast to, co jest dramatem to oddziały stacjonarne (w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku oraz w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim, chociaż zwiększono tam liczbę miejsc na oddziale sądowo-psychiatrycznym zabezpieczonych dla młodzieży), które nie mają możliwości sprawowania odpowiednio swojej funkcji, bo są przeciążone nadmierną liczbą pacjentów. Problem braku miejsc na oddziałach psychiatrii dziecięcej mógłby - zdaniem dr Łuckiej jako konsultanta - złagodzić nowy oddział, który pełniłby rolę oddziału obserwacyjno-diagnostycznego dla dzieci i młodzieży w kryzysie. Na takim oddziale musiałaby być wzmocniona opieka ratowników, pielęgniarzy czy pielęgniarek plus dodatkowi psychologowie, którzy mogliby popracować z pacjentem i jego rodziną. Obserwowaliby, czyjest to ktoś w kryzysie wynikającym z chwilowego nagromadzenia impulsów agresywnych, czy rozwijającej się cho- roby. Czasami to jest ta pierwsza możliwość i ten człowiek np. po odtruciu (jeżeli próbował się otruć), mógłby pracować nad poprawą relacji w trybie ambulatoryjnym i nie musiałby trafić do szpitalnego oddziału zamkniętego. Wszystko po to, żeby można było zrobić selekcję, ale żeby te osoby w kryzysie lub z zagrożeniem życia mogły poczekać na tym oddziale aż będzie regularne miejsce w szpitalu. Taki oddział mógłby powstać w oparciu o oddziały pediatryczne albo przy oddziale psychiatrii, jeśli byłaby taka zgoda, ale taka decyzja wymaga zarządzenia ministerialnego. Komunikaty o wstrzymaniu przyjęć na oddział dziecięco-młodzieżowy pojawiają się w lokalnych mediach na Pomorzu co pewien czas, bo kryzys w psychiatrii trwa już bardzo długo. - Potwierdzę, że ten kryzys trwa od wielu lat, myślę tu nie tylko o szpitalu, ale o całej specjalizacji i to w całej Polsce. Te problemy są i będą rosły dalej -przyznaje dr n. ekonom. Mariusz Kaszubowski, dyrektor naczelny Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku. - Natomiast rzeczywiście celem tej blokady było zwrócenie uwagi, że w całym systemie służby zdrowia zostaliśmy jako psychiatria sami. Pozwoliło to również, by część zespołów ratownictwa medycznego, gdy sytuacja na to pozwalała, zawoziła pacjentów do innych placówek, bo w pewnym momencie ■ i IM ' g czuliśmy się zostawieni sami sobie. Prawda jest taka, że jest dużo dzieci w kryzysie, które trzeba hospitalizować. Tych dzieci na pewno nie byłoby aż tyle, gdybyśmy mogli rozwinąć bardziej pomoc ambulatoryjną. W praktyce to nie jest tak, że my zupełnie zatrzymaliśmy przyjęcia. Jak ktoś tutaj nagle się pojawi na izbie przyjęć, czy jakaś zabłąkana karetka, czy jakieś dziecko ze skierowaniem do szpitala psychiatrycznego, to je przyjmujemy. Dzieci są diagnozowane, przebywają na obserwacji, określana jest terapia, która powinna być kontynuowana po wyjściu ze szpitala. Czasami te pobyty są kilkumiesięczne. Ta rotacja też nie jest taka duża, ale chcieliśmy bardzo, żeby system o nas nie zapomniał. Mamy taką sytuację, że na 46 miejsc mamy 70 dzieci. Łóżka stawiamy wszędzie, nikt nie śpi na materacu. Ten komfort zaczyna być mniejszy, ale przede wszystkim należy zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. Staramy się to robić zwiększając zespoły pielęgniarskie, ale problem, którego nie przeskoczymy, polega na tym, żeby odpowiednio szybko przebiegała diagnoza i rozpoczynała się terapia, Mamy sytuację, że na 46 miejsc mamy 70 dzieci. Łóżka stawiamy wszędzie, nikt nie śpi na materacu. Komfort zaczyna być mniejszy. a do tego musi być odpowiedni liczbowo zespół terapeutyczny. Mamy ograniczoną liczbę lekarzy i tak szybko tego nie zbudujemy. Problemem jest też niedobór specjalistów psychiatrów. Spora grupa lekarzy woli pracować spokojnie, bez biurokratycznych obciążeń i za godziwe pieniądze w sektorze prywatnym. I to zarówno w psychiatrii dziecięcej, jak i dorosłych. Nie ma się czemu dziwić. Jeżeli młody lekarz w prywatnej przychodni może otrzymać nawet 400 zł za taką wizytę, trudno nam konkurować, a często nawet do prywatnych poradni są kolejki. Dość powiedzieć, że pierwsza wizyta dziecka u psychiatry w prywatnym centrum medycznym kosztuje 500 zł. Co z pomocą dla dorosłych pacjentów? Ślimaczy się też na Pomorzu reforma psychiatrii pacjentów dorosłych. W opinii dr Blanki Skrzypkowskiej -Brance wicz, konsultanta wojewódzkiego ds. psychiatrii dorosłych -w województwie pomorskim brak jest psychiatrycznej bazy łóżkowej w powiatach: kartuskim, wejherowskim, puckim, bytowskim, gdańskim, tczewskim, nowodworskim, malbor-skim, sztumskim oraz powiatach grodzkich Sopot i Gdynia. Od wielu lat konsultanci w tej dziedzinie postulują utworzenie oddziału psychiatrycznego w Gdyni i/lub Wejherowie, który zabezpieczyłby potrzeby mieszkańców tego obszaru, ale bezskutecznie. Trwa pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego - flagowego rozwiązania trwającej reformy psychiatrii dorosłych, jednak w tym roku nie zostały włączone nowe podmioty. Mimo ogłoszonego konkursu na ten obszar przez Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ żaden z podmiotów nie zgłosił swej gotowości do powołania CZP. Do tej pory powstały one w Lęborku i Kościerzynie, Starogardzie Gdańskim i w Słupsku, a Tczew się przygotowuje. - Zmiana, zresztą słuszna, polega na tym, że Centrum Zdrowia Psychicznego jest odpowiedzialne za obszar na przykład powiatu i musi się zajmować na wyznaczonym terenie i dba o pacjentów -chwali dyrektor Mariusz Kaszubowski. - Druga sprawa -dostaje finansowanie nie za wykonanie, ale dostaje pieniądze za obszar, za populację i za tą populację odpowiada. Na utworzenie Centrum na bazie swojego szpitala dyrektor Kaszubowski się jednak nie zdecydował. Jak tłumaczy, powodem odmowy były nie-transparentne przepisy, co do rozliczeń i nieadekwatne wymogi. - Mam wrażenie, że pewne standardy organizacyjne w tej reformie przygotowywali bardziej urzędnicy, a w mniejszym stopniu psychiatrzy, terapeuci, psycholodzy. Tutaj trzeba było bardziej słuchać się głosu środowiska, to można by było dużo lepiej przygotować. Jednak pewne rzeczy można już poprawić. Aktualne przepisy mówią, że w poradni -tej NFZ-owej, publicznej - porada diagnostyczna musi trwać nie krócej niż 60 minut, a porada konsultacyjna - 30 minut, podczas gdy są takie sytuacje, gdy lekarz potrafi pacjenta przyjąć i zdiagnozować w 20 minut i wtedy ma czas dla następnego pacjenta. Co więcej, jak pacjent nie przyjdzie w ogóle, godzina „wypada", a inny pacjent nie przyjdzie. I kolejny przykład do przemyślenia: wizyta, która polega na konsultacji, a na której czasami trzeba wypisać tylko receptę, musi trwać 30 minut, bo inaczej NFZ nie zapłaci. - Mam nadzieję, że ktoś tam na górze nas wysłucha i będzie można pewne rzeczy szybko poprawić - kwituje dyrektor Kaszubowski. I dodaje. - Nie należy wszystkiego niszczyć, bo to nie o to chodzi.©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 NASZA AKCJA • 5 Wo#?D 0210960522 NASZA AKCJA Partner Ogólnopolski Bank Pekao t/ITERR/t INVE' kJE reccy Mercedes-Benz BMG Goworowski STAKOJł wm 3 qo\QcZ Ho nos 6 • WYDARZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 POLSKA i ŚWIAT KRÓTKO WARSZAWA Georgette Mosbacher: Obserwuję sytuację w Polsce Była ambasador USA w Warszawie za rządów Donalda Trumpa Georgette Mosbacher powiedziała w wywiadzie dla PAP, że wciąż pilnie obserwuje sytuację w Polsce. Podkreśliła, że mimo różnic politycznych z nadzieją patrzy na nowy polski rząd. - Zmiana dla samej zmiany nie zawsze jest dobrym pomysłem, ale czasem jakieś przetasowanie nie zaszkodzi. I myślę, że może będzie ona pozytywna, ponie- DOROHUSK waż rozwiąże problemy, jakie Polska miała z Unią Europejską - powiedziała Georgette Mosbacher, bizneswoman i członkini think tanku Atlantic Council, gdzie współprowadzi program zajmujący się Inicjatywą Trój-morza. Przyznała, że choć „nie jest wielką fanką UE", to ma ona duże znaczenie w kontekście międzynarodowej pozycji Polski. Lidia Lemaniak Miesiąc czekania na granicy Do ponad 30 dni zwiększył się czas oczekiwania kierowców tirów na wyjazd z kraju przez przejście z Ukrainą w Dorohusku -poinformowała we wtorek Izba Administracji Skarbowej w Lublinie. Wynika to z zaostrzenia protestu przewoźników, którzy przepuszczają obecnie jeden pojazd co trzy godziny. | PAP WARSZAWA Wzmożone kontrole na drogach w okresie noworocznym W okresie świąteczno-nowo-rocznym na drogach w całym kraju funkcjonariusze policji prowadzą wzmożone kontrole. Zapowiadają, że będą zwracali szczególną uwagę na wszelkie nieprawidłowe zachowania, a także będą prowadzili wzmożone kontrole trzeźwości Jednocześnie policjanci apelują do pieszych o zakładanie elementów odblaskowych. - To bardzo ważne, w wielu sytuacjach takie elementy mają wręcz kluczowe znaczenie - mówi Magdalena Mróz zKPPwPile. Krzysztof Kuźmicz KIJÓW „Boże Narodzenie wprawia w dobry nastrój, ponieważ w ciągu tygodnia zestrzeliliśmy pięć rosyjskich samolotów" - napisał na Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Oficjalne obchody Bożego Narodzenia na Ukrainie według kalendarza gregoriańskiego, czyli 25 grudnia, zatwierdził ukraiński parlament w lipcu. Decyzje w sprawie zmiany kalendarza przyspieszyła rosyjska agresja przeciwko Ukrainie. | PAP Boże Narodzenie wprawia w dobry nastrój, zwłaszcza gdy strącamy rosyjskie samoloty Wołodymyr Zełenski prezydent Ukrainy Sytuacja wokół mediów publicznych wciąż niepewna Oprać. Karolina Wrońska Warszawa Sytuacja mediów publicznych wPolsce wciąż jest nie do końca jasna. Rząd przekonuje, że wszelkie działania związane zTVPiPAP były przeprowadzone zgodnie z prawem. Innego zdania jest PiS. W miniony wtorek Sejm podjął uchwałę w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej. Resort kultury poinformował w środowym komunikacie, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, powołując się na Kodeks spółek handlowych, odwołał 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz ich rady nadzorcze. W poniedziałek Maciej Ło-piński w liście opublikowanym w mediach społecznościowych poinformował, że 24 grudnia na podstawie uchwały Rady Nadzorczej Telewizji Polskiej SA został delegowany na stanowisko prezesa Zarządu TVP. Jak wskazał, decyzja ta zapadła w związku z rezygnacją dotychczasowego prezesa Mateusza Matyszkowicza z zajmowanej funkcji. Do tych informacji odniósł się minister kultury i dziedzictwa narodowego w oświadczeniu opublikowanym W związku z sytuacją mediów publicznych, do końca roku będą odbywały się posiedzenia Rady Mediów Narodowych na portalu X. Oświadczył, że w związku z odwołaniem w dniu 19 grudnia 2023 roku przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Spółki (WZA) poprzedniej Rady Nadzorczej Spółki oraz powołaniem w tym dniu przez WZA nowej Rady Nadzorczej Spółki, wszelkie czynności odwołanej przez WZA Rady Nadzorczej są nieważne z mocy prawa. „Zatem uchwała odwołanej Rady Nadzorczej Spółki z 24 grudnia 2023 roku o delegowaniu członka odwołanej Rady Nadzorczej (Pana Macieja Ło-pińskiego) na stanowisko pre- zesa Zarządu Spółki, jest prawnie bezskuteczna, ponieważ została podjęta przez organ nieistniejący" - stwierdził. Nagłe posiedzenia Rady Mediów Narodowych W poniedziałek członek Rady Mediów Narodowych Marek Rutka opublikował na platformie X pismo otrzymane od szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Cza-bańskiego, w którym informuje, że zwołał nagłe posiedzenia Rady od wtorku 26 grudnia do końca roku. W zawiadomieniu czytamy, że wtorkowe posiedzenie (26 grudnia) odbyło się 0 godz. 17, a w każdy kolejny dzień odbędzie się o godz. 11. W proponowanym porządku obrad znalazło się „omówienie sytuacji w spółkach mediów publicznych" i „sprawy różne". „Gdy groteska zamienia się w farsę... lub odwrotnie. W pierwszy dzień świąt otrzymałem informacje o posiedzeniu Rady Mediów Narodowych, które odbędzie się w drugi dzień świąt, i tak już codziennie do Sylwestra. Tak dla przypomnienia, wszystkie decyzje i tak zapadły 15 października" - skomentował pismo Rutka. Niszczenie archiwów? „Ponieważ pojawiają się doniesienia o niszczeniu archiwów TVP i Polskiego Radia, uprzejmie proszę wszystkich twórców, których materiały 1 dzieła stały się niedostępne, o zgłaszanie talach faktów" -napisał w poniedziałek na platformie X przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski. „Wiemy już o wycięciu portalu TVP Info, zniknięciu filmów »Reset« i »Resortowe dzieci« z VOD, koncertów i filmów o kulturze ludowej z VOD, koncertów Jacka Kowalskiego z ośrodka poznańskiego TVP" -dodał Świrski. PAP Pod wpływem narkotyków spowodował wypadek, w którym zginęły trzy osoby. Grozi mu 20 lat więzienia Oprać. Anna Nagel Międzyzdroje Zarzuty min. spowodowania wypadku pod wpływem środków odurzających usłyszał w poniedziałek mężczyzna podejrzany ospowodowanie wypadku wMiędzyzdrojach (woj. zachodniopomorskie). - Sprawca usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, znajdując się pod wpływem środków odurzających, oraz zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających - powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Piotr Wieczorkiewicz. Dodał, że mężczyzna przesłuchany w charakterze podejrzanego „nie ustosunkował się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień". Jak przekazał prok. Wieczorkiewicz, w najbliższym czasie prokurator złoży do Sądu Rejonowego w Świnoujściu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Mężczyźnie grozi od 5 do 20 lat więzienia. Do wypadku, w którym zginęło troje pieszych, w tym dziecko, doszło w minioną sobotę ok. godz. 18 przy ul. Dąbrówki w Międzyzdrojach (powiat kamieński, woj. zachodniopomorskie). Samochód osobowy wjechał tam w czteroosobową grupę pieszych. Kierowca pojazdu zbiegł z miejsca wypadku. Po krótkich poszukiwaniach około godz. 20 był już w rękach policji. Na miejscu wypadku zginęli 7-letni chłopczyk, 43-let-nia kobieta i 44-letni mężczyzna. Mężczyzna i chłopczyk byli reanimowani, ale nie udało się ich uratować. Ranna 12-latka została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Szczecinie. PAP Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 POLSKA I ŚWIAT • 7 Skuteczny atak Ukrainy na kolejny rosyjski okręt na Morzu Czarnym Tomasz Dereszyński Kijów Ukraińskie wojsko zbombardowało i zniszczyło rosyjski okręt „Nowoczer-kask". Flota czarnomorska Putina skurczyła się o kolejną jednostkę. Ukraińskie siły zbrojne podały we wtorek, że 26 grudnia 2023 roku około godziny 2:30 siły powietrzne tego kraju zaatakowały rosyjskich okupantów rakietami manewrującymi i zatopiły statek desantowy „Nowo-czerkask" w tymczasowo okupowanej Teodozji, gdy przewoził on duże zapasy dronów uderzeniowych Shahed-136/131. Opublikowano nagrania, na których widać potężną eksplozję i gigantyczny słup ognia unoszący się nad portem. Jak podała agencja Reutersa, w mieście częściowo za- blokowany jest ruch uliczny. Pociągi odjeżdżające z portu przekierowane zostały na inną stację. Rosyjska telewizja Dożd przekazała, że eksplozje słychać było w Teodozji przez ok. pół godziny. Mieszkańcy relacjonowali, że w wyniku wybuchów w niektórych domach wybite zostały szyby. To kolejny cios w czarnomorską flotę reżimu Władimira Putina, m.in. po zniszczeniu krążownika „Moskwa". Przypomnijmy, że okręt ten brał udział w rosyjskim ataku na Gruzję, w 2014 roku w rosyjskiej inwazji na Krym, rok później zaś wspierał rosyjskie operacje bojowe w Syrii. W2022 roku okręt wziął udział w inwazji na Ukrainę, uczestnicząc w ataku na Wyspę Węży, a 14 kwietnia2022 roku został zatopiony ukraińskimi pociskami przeciwokrę-towymi R-36O Neptun. Ukraina skutecznie eliminuje flotę czarnomorską Putina już od pierwszych tygodni wojny kijów zagrożony epidemią odry. Władze wydały ostrzeżenie Oprać. Adam Kielar Kijów „Ukraińskiej stolicy grozi epidemia odry. Należy jak najszybciej zaszczepić dzieci Szczepionek jest pod dostatkiem" - poinformowały władze miejskie Kijowa. „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zapobiec wybuchowi epidemii odry, takiej jak ta, która miała miejsce w 2018 roku" - poinformowała dyrekcja Departamentu Zdrowia Administracji Państwowej Miasta Kijowa, podkreślając, że rośnie liczba zachorowań. Nie przytoczono danych liczbowych, ale podkreślono, że obecnie obserwowany jest „ogromny wzrost" przypadków odry, który powtarza się co 5-6 lat; władze sąsiedniej Rumunii na początku grudnia ogłosiły epidemię odry. Przypomniano, że szczepienia pozostają jedynym skutecznym środkiem ochrony przed odrą, która jest jedną z najbardziej zakaźnych chorób na świecie. Na 10 nie-zaszczepionych osób, które mają kontakt z osobą chorą, dziewięć zachoruje. „Musimy zrozumieć, że przyczyną wybuchów epidemii odry są niezaszczepione • dzieci. Choroba zaczyna się od nich, a dopiero potem rozprzestrzenia się na dorosłych. Dlatego zwracamy się przede wszystkim do rodziców. Już Premier Serbii dziękuje rosyjskim służbom specjalnym za informacje Oprać. Karolina Wrońska Premier Serbii podziękowała rosyjskim służbom specjalnym za informację o planach demonstrantowi którzy wno-cyzniedzieli na poniedziałek przypuścili szturm na budynek ratusza wBelgradzi& - To nie spodoba się pewnie tym z Zachodu, ale chcę szczególnie podziękować rosyjskim służbom bezpieczeństwa, które miały odpowiednie informacje i się z nami nimi podzieliły - powiedziała Ana Brnabić, komentując niedzielny protest w serbskiej stolicy. W nocy grupa zamaskowanych osób próbowała dostać się do budynku ratusza w Belgradzie; niemal 40 demonstrantów zostało zatrzymanych. W trakcie starć wybito okna Ana Brnabić jest premierem Serbii od 2017 roku w obiekcie, zniszczono drzwi; policja pilnująca ratusza użyła przeciwko napastnikom gazu łzawiącego, rannych zostało ośmiu funkcjonariuszy. - Instytucje Serbii podzieliły się potem informacjami z innymi przedstawicielami wspólnoty międzynarodowej, jednak oni odrzucili je jako rosyjską dezinformację - oświadczyła serbska premier. Protestujący od ponad tygodnia zwolennicy opozycji domagają się anulowania wyników wyborów parlamentarnych i samorządowych z 17 grudnia. Według obserwatorów z UE i Rady Europywybory były nieuczciwe i zmanipulowane. Główna siła opozyq'i, centrolewicowa koalicja Serbia Przeciwko Przemocy, wezwała instytucje międzynarodowe do nieuznawania wyników wyborów i podjęcia międzynarodowego dochodzenia w tej sprawie. W poniedziałek prezydent Serbii Aleksandar Vuczić spotkał się z ambasadorem Rosji w Belgradzie Aleksandrem Bo-canem-Charczenką, z którym „wymienił się spostrzeżeniami o wzajemnych stosunkach i sytuacji w regionie". PAP f**" - 1 I s * Single Oose 0,5 ml MEASLES - MUNIPS RUBEŁLA VIRUS VACC!NE Częstość występowania odry na świecie znacznie zmalała po wprowadzeniu szczepionek teraz skontaktujcie się ze swoim pediatrą lub lekarzem rodzinnym, aby upewnić się, że wasze dziecko jest zaszczepione" - apelują władze miejskie Kijowa, dodając, że szczepienie jest darmowe. „Odra jest bardzo niebezpieczną chorobą. Powoduje niebezpieczne powikłania, które mogą doprowadzić do śmierci. Zaszczepione dzieci mają bardzo małe szanse zachorować, a jeśli już zachorują, to łagodnie, bez konsekwencji dla ich zdrowia i przyszłego życia. Tylko dwa kroki - konsultacja z lekarzem i szczepienie zgodne z kalendarzem szczepień - zagwa- rantują bezpieczeństwo dziecka, rodziny i innych osób" - apelują władze Kijowa. 120 tys. zgonów rocznie Odra to jedna z najbardziej zaraźliwych chorób zakaźnych wieku dziecięcego, wywoływana przez należący do rodziny paramyksowirusów wirus odry. Do szerzenia się zakażenia dochodzi drogą kropelkową. Okres inkubacji trwa od 8 do 12 (średnio 10) dni. Wirus dostaje się do organizmu przez jamę nosowo-gardłową i zakaża komórki nabłonka oddechowego i spojówek, a następnie przedostaje się do krwi. Śmiertelność odry sięga od mniej niż 0,01% (w krajach rozwiniętych) do ponad 5% (w krajach rozwijających się, nawet 20-30% u niemowląt). Rocznie wirus zabija 120 tysięcy osób na całym świecie. PAP ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607 703 135. USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. AUTOPROMOCJA Sarmata, czyli kultowy klub Warszawy WIKACH ki°SK* praso^cH 8 ZBLIZENIA Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 POWSTANIE WIELKOPOLSKIE DOBRZE PRZYGOTOWANY I ZWYCIĘSKI ZRYW WIELKOPOLAN Powstanie Wielkopolskie -entuzjastyczne i zwycięskie! Grzegorz Okoński Poznań Powstanie Wielkopolskie było bardzo dobrze przygotowane i poprowadzone. Dlatego zakończyło się triumfem. To już sto pięć lat minęło, odkąd Wielkopolanie sami zrzucili jarzmo zaborów: napięta atmosfera w Poznaniu i w regionie tylko czekałana iskrę, a kilka potyczek między patrolami pruskimi i polskimi - choć w pruskich mundurach - na ulicach stolicy Wielkopolski, wskazywało, że lada chwila dojdzie do walki. Iskrę „zapalił" przyjazd Paderewskiego, a powstanie, jakie wybuchło 27 grudnia 1918 roku, okazało się zrywem spontanicznym, lecz bardzo starannie poprowadzonym. W efekcie - zwycięskim, które sprawiło, że część ziem przyznanych następnie Polsce, i wielu czekających na niepodległość Polaków, na pewno bez niego pozostałoby poza granicami n Rzeczypospolitej. 11 listopada 1918 roku skończyła się pierwsza wojna światowa i wtedy okazało się, że po 123 latach zaborów nie wszyscy Polacy odzyskają swój kraj. Rozejm mówił, że pokonane wojska pruskie wycofają się z dawnych ziem polskich zajętych ongiś przez Cesarstwo Au-stro-Węgierskie i Cesarstwo Rosyjskie, ale nie z Wielkopolski. Wielkopolanie nie łudzili się zatem, że niepodległość będzie im podarowana. Przygotowywali się do tej chwili wcześniej i wiedzieli, co robić. Dlatego w Poznaniu szybko przygotowania do przejęcia władzy wykroczyły poza konspiracyjne ramy - choć z zachowaniem ostrożności: utworzony 14 listopada Komisariat Naczelnej Rady Ludowej z jednej strony uświadamiał Polaków, że nadciąga czas, że trzeba wykorzystać niemiecką rewolucję, a do Rad Robotniczych i Żołnierskich trzeba wprowadzać żołnierzy -Polaków (którzy mieliby stopniowo przejmować inicjatywę), a z drugiej - uspokajał władze pruskie, że wszystko jest pod kontrolą, panuje porządek, a pogłoski o zrywie zbrojnym są tylko plotkami. W efekcie ulice Poznania i wielkopolskich miast przemierzały coraz liczniejsze patrole wojskowej formacji porządko- wej - Służby Straży iBezpieczeń-stwa. Jej batalion w przeddzień wybuchu Powstania liczył sobie trzy tysiące żołnierzy w dziewięciu kompaniach (tylko co trzeci miał broń). Do tego wyszkoleni wojskowo Polacy trafiali także do szeregów Straży Ludowej -składającej się wg różnych źródeł z około od 2650, aż do 4800 osób w samym tylko Poznaniu. Z drugiej strony Niemcy mieli w mieście trzy pułki piechoty, dwa pułki artylerii, pułk kawalerii, pułk lotniczy, nie licząc jednostek transportowych, taborowych, saperów, pomocniczych czy pospolitego ruszenia - Land-sturmu. Wojna zmniejszyła załogę, ale można oszacować, że w ostatnich dniach grudnia, twierdza Poznań miała 5 tys. żołnierzy. Okazało się jednak, że mniej więcej jedną czwartą - jedną piątą tej załogi stanowili żołnierze polskiego pochodzenia, którzy niej ednokrotnie już należeli do Polskiej Organizacji Wojskowej i następnie przechodzili dokompaniiSłużbyStrażyiBez-pieczeństwa. Sukcesywnie przejmowali wpływy w kancelariach, szpitalach, a nawet na Cytadeli, gdzie mimo oporu niemieckiej załogi... mieli dostęp do radiostacji i nawet nadali kilka depesz do Francji! Coraz częściej dochodziło też do jawnego przejmowania uzbrojeniaprzez Polaków. 13 listopada 1918 r., kilka dni po tym, jak do władzy w mieście doszła Rada Żołnierska - a następnie Rada Żołnierska i Robotnicza, jej niemieccy przedstawiciele obradowali właśnie w poznańskim ratuszu. Doszło do słynnego „zamachu na Ratusz" - kilkudziesięcioosobowy oddział POW pod dowództwem Wincentego Wierzejewskiego zaczął imitować rozruchy, „uspokojone" następnie przez podporuczników Bohdana Hulewicza (oficera niemieckiej piechoty morskiej, współorganizatora Sekcji Wojskowej Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej) i Mieczysława Palucha, w zamian za wprowadzenie do Rady czterech Polaków. Byli to Bohdan Hulewicz, Mieczysław Paluch, Henryk Śniegocki, Zygmunt Wiza, przy czym pierwszy z nich został zastępcą przewodniczącego Wydziału Wykonawczego Rady, Augusta Twacht-manna. Na decydujące wydarzeńia nie czekano długo: 25 grudnia Przyjazd Ignacego Jana Paderewskiego w grudniu 1918 wywołał entuzjazm w Poznaniu 1918 roku do Gdańska przypłynął z Londynu Ignacy Jan Paderewski, światowy autorytet, gorący orędownik sprawy polskiej. W Warszawie miał doprowadzić do porozumienia między Komitetem Narodowym Polski Romana Dmowskiego, popieranym przez państwa zachodnie, a Józefem Piłsudskim, a po drodze chciał zatrzymać się w Poznaniu. Władze pruskie zabroniły mu wjeżdżać do miasta, jednak Paderewski przyjechał pociągiem do Poznania, z żoną i oficerami alianckimi 26 grudnia 1918 roku. Poznaniacy zgotowalimugorące powitanie i w świetle pochodni (jako że Niemcy specjalnie wyłączyli prąd w mieście) odprowadzili go do Hotelu Bazar. Tu Ignacy Paderewski wygłosił przemówienie z okna hotelu. - Co się wówczas w Poznaniu działo to nie można opisać - pisał świadek Jan Szymczak. - Entuzjazm ogarnął całe społeczeństwo, które tylko z fanatyzmem Powstanie, jakie wybuchło 27 grudnia 1918 roku, okazało się zrywem spontanicznym, lecz bardzo starannie poprowadzonym porównać można. Mimo że NiemcyjeszczebyliwPoznaniu, Poznań ubrał się w szatę godową i stanął Poznań w kolorach narodowych, tak jak nigdy, nie było okna i domu, na którym by nie było chorągiewek, kwiatów, świeczek w barwach narodowych. Niemcy zgłupieli - nigdy nie przypuszczali, że tyle Polaków jest w Poznaniu. Mimo to nie myśleli, że już niedługo będą zmuszeni tereny Wielkopolski opuszczać. Nareszcie nadeszła wiadomość, że Paderewski wyjechał przepuszczony przez Grenzschutz. (...) Paderewski wrazzpułkowni-kiem Wade wkroczył do Wielkopolski i gdy pociąg z tymi dostoj -nymi gośćmi wjechał na dworzec poznański, Obywatelstwo z radością przyjęło ten moment. Na dworcu przywitano ich z nie do opisania entuzjazmem. Przed dworcem oczekiwała ich karoca zaprzężona w cztery luksusowe konie. Rozentuzjazmowane tłumy oraz studenci wy-przęgłi konie i ciągli powóz pomiędzy ogromną masą zapełniającą chodniki i ulice. Iluminowana ulica św. Marcina przepełniona tłumami rozradowanego Narodu Wielkopolskiego wyglądała jak morze ognia. Okna wszystkich domów zapełnione kwiatami oświetlonemi świeczkami wyglądało to wszystko jak jedna pochodnia. Tylko wolnym krokiem mógł się poruszać orszak towarzyszący pochodowi tryumfalnemu, i fantastycznemu. Żaden król żaden najwyższy dygnitarz nie mógłby być uroczyściej przyjęty, jak ten Artysta Polski, który później miał zostać Premierem Rzeczypospolitej Polskiej. Euforia spowodowana przyjazdem uwielbianego polityka spowodowała, że 27 grudnia Polacy masowo podążali przed Bazar. W mieście wywieszano flagi polskie, brytyjskie, francuskie i amerykańskie - co nie spodo-bałosięNiemcom. Żołnierze niemieccy zorganizowali zatem swoją demonstrację, a z domów zrywali flagi i prowokowali incydenty. Na ulice wyszły zatem kompanie Straży Ludowej i Służby Straży Bezpieczeństwa. Padły pierwsze strzały, a z ulic zniknęła ludność cywilna. Polacy bardzo szybko opanowali miasto, aresztując niemieckie władze wojskowe i zajmując strategiczne obiekty. Broniły się koszary 6. Pułku Grenadierów, jednak i ci niemieccy żołnierze przerwali walkę, gdy uzyskali gwarancję, że z bronią w ręku będą mogli opuścić Poznań. Ostatnim punktem oporu była baza lotnicza w podpoznańskiej Ławicy. W nocy z 5 na 6 stycznia 1919 roku polskie siły pod dowództwem podporucznika Andrzeja Kopy, przystąpiły do szturmu, w wyniku którego opanowano bazę i przejęto będące tu samoloty. W tym samym dniu powstańcy zajęli magazyny sprzętu lotniczego w hali Zeppelina na Winiarach, a w nich ponad dwieście rozmontowanych samolotów w różnym stanie itrzy balony.W efekcie sprzęt lotniczy z Wielkopolski stanowił połowę statków powietrznych lotnictwa polskiego. Ogień Powstania bardzo szybko ogarnął Wielkopolskę. Już w 1918 roku powstańcy zajęli Gostyń, Grodzisk, Kłecko, Wielichowo, Witkowo, Gołańcz, Śrem, Wągrowiec i Wronki. Doszło do bitwy pod Zdziechową k. Gniezna, gdzie powstańcy pokonali około 400 żołnierzy niemieckich. Już 5 stycznia Polacy odnieśli kolejne ważne zwycięstwo - w bitwie pod Inowrocławiem, 8 stycznia - pod Ślesinem, a 11 stycznia rozpoczęły się krwawe walki pod Szubinem, Żninem, Łabiszynem i Złotnikami. 8 stycznia głównodowo-dzącympo polskiej stronie został generał JózefDowbor-Muśnicki, który oficjalnie objął stanowisko 18 stycznia. Dotychczasowy dowódca, kapitan Stanisław Taczak podpisał ostatni dzienny rozkaz w tej roli 13 stycznia. 6 stycznia w czasie walk pod Kamionną, Niemcy wykorzystali na dużą skalę artylerię i lotnictwo. 1 lutego rozpoczęły się ciężkie walki pod Rynarze-wem, a 3 lutego Polacy zwyciężyli pod Kcynią i weszli do Ry-narzewa. Jednocześnie ogłoszono pobór do Armii Wielkopolskiej, która stała się profesjonalnie wyszkoloną i świetnie wyposażoną częścią Wojska Polskiego. 16 lutego w Trewirze podpisano przedłużenie rozejmu z 11 listopada, który objął również front wielkopolski. W praktyce walki jeszcze tu trwały, m.in. pod Krotoszynem i pod Ryna-rzewem, gdzie powstańcy zdobyli pociąg pancerny. Walki -pod Kąkolewem, Rawiczem i Miejską Górką toczyły się jeszcze w dniach 1-3 lipca, mimo że 28 czerwca Niemcy podpisali w Wersalu traktat pokojowy. Ostatecznie Powstanie Wielkopolskie zakończyło się, a Wielkopolska wróciła do Polski. Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 REKLAMA / - - Jfc Odwaga Powstańców Wielkopolski TWORZY NASZĄ HISTORIĘ ' : m , - '"s ' ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WIELKOPOLSKIEGO 10 Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: Półpasiec Gorączka, rozbicie, osłabienie, wysypka, dreszcze, zaburzenia żołądkowe - to on. Półpasiec ujawnia się po latach, zwykle u osób w dojrzałym wieku. Szacuje się, że zacho- ruje na nią co trzecia osoba, która przeszła ospę. Str. 11 Mam wysoką temperaturę... Zastanów się, czy już należy zbić gorączkę lekiem. Może pomogą naturalne metody? Str. u WKRÓTCE* • Ból szyi czy ramion ze zdenerwowania? Stres uszkadza mięśnie i może prowadzić do kontuzji. • Arytmśato zaburzenia rytmu serca o zróżnicowanym podłożu. Brzuch ostrzega: zaraz pęknę. Co robić, gdy dokucza przejedzenie? A.Siemiaszko, M. Piorun redakcja@stronazdrowia.pl Znacie wierszyk o panu kotku, który był chory i leżał w łóżeczku? Z przejedzenia. Gdy po pochłonięciu większej niż zwykle ilości jedzenia ledwo się ruszamy, to znaczy, że jesteśmy przejedzeni. Ten problem najczęściej dotyka osób, które nie oparły się potrawom bogatych w ciężko-strawny i dłużej trawiony tłuszcz. Jedzenie to jeden z najważniejszych elementów chyba każdego świętowania. Łatwo wtedy przesadzić, bo trudno odmówić sobie dań, które wciąż pojawiają się na stole i na przykład są specjalnością najbliższych. Jeśli potem nie chcemy cierpieć z powodu dolegliwości gastrycznych, lepiej nie siadać do suto zastawionego stołu czując głód. Ale gdy już się stało? Do objawów, które najczęściej są skutkiem nad: miernego apetytu, można zaliczyć takie nieprzyjemne dolegliwości jak: • ból brzucha, • niestrawność, • zgaga, • ospałość, • apatia, • nudności i wymioty, •biegunka, • kolka wątrobowa (przy problemach z pęcherzykiem żółciowym). Pomoże kubek z magicznym coś Przy objawach przejedzenia dobrym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po działające roz-grzewająco napary ziołowe, które mogą wspomóc proces trawienia, złagodzić wzdęcia i pobudzić wydzielanie soków żołądkowych. Uwaga - zimne napoje nie będą dawać takiego efektu. • Napary ziołowe na przejedzenie: - Liście mięty spożyte w formie naparu wspomagają przepływ tych enzymów, które mają największe znaczenie dla procesu trawienia, działają też pobudzająco na jelita. mm. M £ } yt" awMMI S'-y-'Tr. Jeśli przejadasz się rzadko, na przykład tylko w święta, to przykre objawy szybko miną za pomocą środków, które pewnie masz w domu - Rumianek, szałwia i dziurawiec dzięki właściwościom przeciwzapalnym również dbają o nasze trawienie. • Soda oczyszczona na przejedzenie. Soda oczyszczona przyda .się osobom odczuwającym zgagę, bo reaguje z kwasem solnym w żołądku. Wystarczy wypić szklankę ciepłej lub letniej wody, do której dodamy jedną łyżeczkę sproszkowanej sody i poczujemy ulgę. • Imbir na przejedzenie. Imbir pomoże nam, jeśli cierpimy z powodu niestrawności lub mamy nudności. Roślina ta ma wyjątkowe właściwości, które działają rozgrze-wająco na żołądek. Nie tylko przyspiesza przemianę materii, ale też zwiększa wydzielanie soków żołądkowych. Uporczywe dolegliwości związane z przejedzeniem zła- godzi napar z kilku plasterków świeżego korzenia imbiru zalanych wrzątkiem. Wystarczy parzyć je przez około 5 minut i wypić małymi łykami. Podobny efekt może też dać wypicie szklanki zmielonych nasion lnu (parzonych przez około kwadrans) lub spożycie bezpośrednio po posiłku Miku plasterków kandyzowanego imbiru. • Kminek na przejedzenie. Zarówno kminek jak i koper włoski może pomóc złagodzić wzdęcia oraz zwalczyć objawy niestrawności (łyżkę na- Świąteczne dania były za dużą pokusą i teraz cierpisz? Możesz pomóc swojemu żołądkowi różnymi domowymi sposobami sion należy popić ciepłą wodą). • Ocet jabłkowy na przejedzenie. Ocet jabłkowy, a właściwie szklanka wody z dodatkiem 1 łyżki octu jabłkowego, to znany od wieków sposób na radzenie sobie ze skutkami przejedzenia. Jeśli czujemy się przejedzeni, to po obfitym posiłku zaleca się wypicie roztworu z l szklanki ciepłej wody z dodatkiem l łyżeczki octu jabłkowego. Dzięki temu możemy doprowadzić do pobudzenia soków żołądkowych i do strawienia nadmiaru jedzenia. Pewne reguły przy stole są ważne Jak nie dopuścić do tego, żeby się przejeść? Jeśli nie chcemy cierpieć z powodu różnych dolegliwości gastrycznych, które pojawiają się z powodu nadmiernego spożycia pokarmów, lepiej nie siadać do suto zastawionego stołu z wielkim apetytem. O czym jeszcze warto pamiętać? • Nie zapominaj o tym, by pić dużo wody. Po wodę warto sięgać przed i po posiłku (około pół godziny); ale nie w trakcie spożywania pokarmów, żeby nie zaburzać procesu trawienia i nie doprowadzić do skurczów jelit, które mogą spowolnić ich pracę. Jeśli chcemy lepiej trawić, warto do wody dodać plasterek świeżej cytryny. • Dokładnie przeżuwaj każdy kęs. Im lepiej pogryzie się to, co jemy, tym łatwiej będzie to strawić. Nie warto spieszyć się przy jedzeniu, organizm powinien mieć czas na spokojne przejście wszystkich procesów, które są niezbędne do strawienia posiłku i uniknięcia dotkli- wych dolegliwości gastrycznych. • Doprawiaj potrawy ziołami i przyprawami. Naturalne dodatki do tłustych potraw w formie aromatycznych ziół i przypraw mogą sprawić, że łatwiej je strawimy. Pobudzenie enzymów trawiennych może usprawnić: - majeranek, - czosnek, -bazylia, -koper, - cynamon. Warto też sięgać po kiszonki, które mają pozytywny wpływ na metabolizm i ułatwiają trawienie tłuszczów, białek i węglowodanów. • Łagodząco może zadziałać umiarkowana aktywność fizyczna. Nie trzeba się przemęczać. Wystarczy, że nie będziesz biernie siedzieć i tyle poćwiczysz, ile jesteś w stanie. Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 STRONA ZDROWIA • U Uśpiony wróg czai się w ciele, czekając na okazję. Wtedy atakuje bólem i pęcherzami Agata Siemiaszko redakcja@stronazdrowia.pl Gorączka, rozbicie, osłabienie, wysypka, dreszcze, zaburzenia żołądkowe - to on. Półpasiec ujawnia się po latach, zwykle u osób w dojrzałym wieku. Szacuje się, że zachoruje na nią co trzecia osoba, która przeszła ospę. Choroba niszczy układ nerwowy i często pozostawia długotrwały ból. Ale jest szczepionka, która chroni przed zachorowaniem. Będzie dostępna od l stycznia 2024 roku z refundacją. To ważna wiadomość dla najbardziej zagrożonych osób, bo dotąd preparat Shingrix kosztował sporo. Możesz uniknąć groźnej choroby Półpasiec to choroba wirusowa prowadząca do uszkodzenia układu nerwowego, ale można chronić się przed nią za pomocą szczepień. Ochronę przed półpaścem i neuralgią półpaścową zapewnia szczepionka Shingrix, która zawiera rekombinowane białka wirusa ospy wietrznej i półpaśca (Varicella zoster virus, VZV) z adjuwantem - to substancja powodująca wzmocnienie po-szczepiennej odpowiedzi odpornościowej na podany antygen. Jak podaje serwis „Szczepienia Info", skuteczność tej szczepionki wynosi powyżej 90 proc. we wszystkich grupach wieku 50. i więcej lat, natomiast ochrona trwa do 10 lat. Szczepionka przeciw wirusowi półpaśca została dopuszczona do stosowania przez EMA w 2018 roku. W Polsce jest WARTO WIEDZIEĆ Półpasiec to ryzyko Niedawno odkryto, że półpasiec może zwiększać ryzyko udaru mózgu, szczególnie u osób po 50. roku życia. Zwiększone ryzyko udaru trwa do roku po ustąpieniu objawów półpaśca. Naukowcom udało się też odkryć mechanizm, w jaki sposób dochodzi do zaburzeń krążenia mózgowego. Okazało się, że kiedy infekcja ustąpi, choroba się nie kończy. Trwałe czynniki prozapalne mogą nadal wywoływać patologie uważane za niezwiązane z pierwotną infekcją. * lii y Półpasiec błędnie postrzegany jest jako choroba łagodna, warto się zaszczepić dostępna od pierwszego kwartału 2023 roku, przy czym w aptekach pojawiała się głównie od września. Jest jeszcze kilka dni pełnopłatna, ale już od stycznia najbardziej zagrożeni pacjenci będą mogli skorzystać z jej refundacji. Cena szczepionki na półpaśca w aptece jest wysoka. Shin-grix - proszek i zawiesina do sporządzania zawiesiny do wstrzykiwań kosztuje 800-900 złotych. Dotychczas za ten preparat na receptę wszyscy musieli płacić pełną kwotę. Od nowego roku szczepionka będzie dostępna z poziomem odpłatności wynoszącym 50 procent, między innymi dla seniorów. Określone grupy pacjentów będą mogły nabyć szczepionkę Shingrix znacznie taniej, bo wysokość dopłaty będzie wynosić 375,53 zł. Refundacja będzie możliwa od 1 stycznia 2024 roku w ramach profilaktyka półpaśca oraz neuralgii półpaścowej u pacjentów w wieku 65 lat i więcej, u których stwierdzono zwiększone ryzyko zachorowania na tę wirusową chorobę. Są to osoby, u których występuje: • przewlekła choroba serca, • przewlekła choroba płuc, • cukrzyca, • przewlekła niewydolność nerek, • wrodzony lub nabyty niedobór odporności, • uogólniona choroba nowotworową, • zakażenie wirusem HIV, • choroba Hodgkma, • jatrogenna immunosupresja, •białaczka, • szpiczak mnogi, • przeszczep narządu litego, • reumatoidalne zapalenie stawów, • łuszczyca, • łuszczycowe zapalenie stawów, • nieswoiste zapalenie jelit, • zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, • stwardnienie rozsiane, toczeń układowy. Szczepionka chroni też przed powikłaniami Półpasiec to bardzo podstępna choroba, która latami czai się w organizmie. Do zachorowania dochodzi zwykle wiele lat od pierwotnej, przewlekłej infekcji wirusem VZV w postaci ospy wietrznej. Półpasiec rozwinie się co u trzeciego pacjenta po ospie, a co trzecia osoba w tej grupie będzie odczuwała trudne do leczenia objawy bólowe. Pierwsze objawy półpaśca to ból i tkli wość skóry wzdłuż zajętego nerwu. Po upływie kilku dni w miejscu tym rozwijają się pęcherzyki podobne do tych przy ospie, jednak większe i głębiej położone. Następuje wysyp bolesnych wykwitów, które nie przekraczają jednej połowy ciała, pojawia się powiększenie węzłów chłonnych i gorączka. Po 1-2 tygodniach wysypka skórna ustę-puje, a wraz z nią zakaźność, jednak co druga osoba nawet przez wiele miesięcy czuje ból w zaatakowanym miejscu. Rozwojowi półpaśca sprzyja osłabienie organizmu, obniżenie odporności, a powikłania choroby należą do bardzo poważnych, zwłaszcza po 75 roku życia. To nie tylko wysypka,ale również cierpienie, które może utrzymywać się latami w postaci neuralgii półpaścowej, czyli bólu nerwów. Osoby z obniżoną odpornością narażone są także na groźne zakażenie ogólnoustrojowe. Zainfekowana może zostać gałązka oczna nerwu trójdzielnego, co prowadzi do jeszcze innych powikłań. Należą do nich owrzodzenie rogówki oka czy zmiany w przewodzie słuchowym i błonie bębenkowej. Możliwe objawy to w takich przypadkach szum w uszach, zawroty głowy i porażenie nerwu twarzowego Do reaktywacji uśpionego wirusa ospy wietrznej i półpaśca ukrytego w zwojach nerwowych dochodzi głównie po 50. roku życia - i właśnie od tego wieku szczepionka jest zalecana, zwłaszcza przy obniżeniu odporności. Dobrze przyjąć ją w przypadku przechorowania ospy i półpaśca w przeszłości również po to, żeby chronić się przed komplikaq'ami zdrowotnymi zakażenia. Działania niepożądane po przyjęciu szczepionki to reakcje miejscowe i ogólnoustrojowe o nasileniu łagodnym do umiarkowanych, które trwają od l do 3 dni. Najczęściej jest to ból w miejscu wstrzyknięcia, bóle mięśni, ból głowy i zmęczenie. U osób dorosłych gorączka znaczna występuje, gdy temperatura ciała wynosi od 39,5 do 40,5 stopni C Domowe sposoby na wysoką gorączkę Alicja Hudzik redakcja@stronazdrowia.pl Zastanów się. czy już należy zbić gorączkę lekiem. Może pomogą naturalne metody? Wysoka gorączka u dziecka lub dorosłej osoby słusznie budzi obawy. Nie zawsze jednak należy ją zbijać, bo stanowi sygnał, który pomaga rozpoznać i zwalczyć rozwijającą się chorobę. Przyczyny gorączki są bardzo zróżnicowane. Doprowadzić do niej może zarówno niegroźna infekcja, jak i poważne zakażenie, choroba au-toimmunologiczna lub nawet zmiana nowotworowa. W sytuacji, gdy pacjent ma gorączkę i jego ciało jest rozpalone do 40-41 stopni C., należy niezwłocznie podjąć działania, które mają na celu ochłodzenie organizmu, pamiętając jednak przy tym, że gorączka, to nie choroba a objaw. Czym zbić gorączkę u dorosłych? Sposobów domowych jest kilka: 1. Chłodna kąpiel Zanurzenie w wodzie o temperaturze niższej o około 1-2 stopnie C. od temperatury ciała może pomóc zbić gorączkę. Należy jednak robić to powoli, żeby pacjent nie dostał szoku. 2. Zimne okłady Można je przygotować z woreczków z lodem lub z zimnej wody i ręcznika. Wystarczy przykładać okłady w takich miejscach jak czoło, kark, łydki, kostki i zmieniać je co około 15 minut. Inny sposób to okłady z cebuli lub surowych ziemniaków. Oba te warzywa mająbar-dzo silne właściwości przeciwzapalne. 3. Mikstura z czosnkiem Sprawdzony domowy lek na gorączkę to mikstura przyrządzona z ciepłego mleka i czosnku z dodatkiem miodu. Polecana jest także herbata malinowa lub czarna z miodem i cytryną. Napoje te rozgrzewają i stymulują do pracy cały układ immunologiczny, mają też skuteczne właściwości przeciwbakteryjne. 4. Zioła na gorączkę Niektóre zioła mają napotne i odkażające właściwości. Do takich roślin należą - berberys, czarny bez, krwawnik pospolity, lipa, szałwia, topola, wiązówka. Wystarczy zalać ich susz szklanką gorącej,nie wrzącej) wody i zostawić na kwadrans pod przykryciem.-Żeby przygotować odwar, należy zalać zioła zimną wodą, a potem doprowadzić miksturę do wrzenia i gotować 5 minut. Gorączka u dziecka zawsze budzi niepokój rodziców, ale jest zwykle naturalną reakcją organizmu na infekcję 12 • MATERIAŁ INFORMACYJNY Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 MATERIAŁ INFORMACYJNY ORLEN Z ORLENEM po sukcesy w piłce ręcznej i koszykówce Piłka ręczna ligowa w Polsce jest na bardzo dobrym poziomie. Nasze drużyny pokazują się korzystnie w europejskich pucharach. Rozwija się ENERGA Wybrzeże Gdańsk, a to właśnie ten klub stawia na młodzież i ją promuje. Reprezentacja Polski odnosiła sukcesy na arenie międzynarodowej, a teraz stara się dorównać swoim znakomitym kolegom, którzy w większości zakończyli już sportowe kariery. Grupa ORLEN dba o rosnącą jakość szczypiorniaka w naszym kraju. Finansowanie drużyn oraz rozgrywek sprawia, że ta dyscyplina sportu ma większe możliwości do tego, aby się rozwijać i dążyć do coraz lepszych wyników na światowych arenach. Sport zawodowy potrzebuje sponsoringu, aby mógł wspinać się na kolejne szczeble i dążyć do coraz lepszych wyników sportowych. Reprezentacja, aby liczyć się na świecie, potrzebuje silnej ligi i dobrych klubów. I jednym z takich klubów, obok drużyny z Kielc, jest ORLEN Wisła Płock. Oczywiście w naszych eksportowych zespołach nie brakuje zawodników zagranicznych, ale są też młodzi i zdolni Polacy, którzy mogą się uczyć piłki ręcznej na najwyższym poziomie przy bardziej doświadczonych graczach, a potem brać odpowiedzialność za wynik we własne ręce. Już od wielu lat Wisła gra w krajowej elicie ze wsparciem ORLE-NU, a to wsparcie przekłada się na sukcesy. W sezonach 2020/21 oraz 2021/22 drużyna ORLEN Wisła Płock grała w Final4 European League. Polski koncern paliwowy sponsoruje także najważniejsze rozgrywki krajowe w Polsce. Mamy zatem ORLEN Superligę, ORLEN Superligę Kobiet, ORLEN Puchar Polski oraz ORLEN Puchar Polski Kobiet. - ORLEN to największa firma multienergetyczna w tej ćzęści Europy. Budujemy silną, globalną markę nie tylko realizując duże programy inwestycyjne, ale , także wspierając najbardziej popularne dyscypliny sportu w Polsce, jedną z nich jest bez wątpienia piłka ręczna. Dlatego po połączeniu z PGNiG podjęliśmy decyzję, że będziemy kontynuować sponsoring tytularny tych rozgrywek i w ramach Grupy ORLEN pozostaniemy partnerem Superligi. Polskie kluby to liczące się zespoły w europejskich rozgrywkach, a w zbliżającym się sezonie po raz pierwszy w historii aż pięć z nich zagra w fazach grupowych dwóch najważniejszych rozgrywek na kontynencie. Liczymy na to, że nowy sezon przyniesie jak najwięcej sukcesów - powiedział Daniel Obajtek, Prezes ■ Zarządu ORLEN po podpisaniu umowy z Superligą.' Wsparcie koncernu bardzo mocno doceniają władze najważniejszych rozgrywek w piłce ręcznej w Polsce. Zresztą to współpraca wieloletnia, bo wcześniej głównym partnerem było PGNiG z Grupy ORLEN. Kontynuacja jest bardzo ważna, bo przyczyni się do rozwoju silili rói v i •ir1 w w 1 tek* dyscypliny i pomoże osiągać coraz lepsze wyniki zarówno przez kluby, jak i w dalszej części przez reprezentację. Już od 2010 roku polską piłkę ręczną na wielu płaszczyznach wspierało PGNiG z Grupy ORLEN, poprzez sponsoring juniorskich i se-niorskiej kadry narodowej kobiet i mężczyzn. Sponsor mocno był zaangażowany także w powstanie i rozwój Superligi w 2016 roku oraz Superligi Kobiet w 2019 roku. To wszystko miało duży wpływ na sukcesy klubów grających w krajowej elicie. Teraz wsparcie jest kontynuowane przez ORLEN, co oznacza, że firma nadal stawia na rozwój szczypiorniaka w Polsce. - Jesteśmy dumni, że tak silny i stabilny partner nadal będzie wspierać rozwój ligowych rozgrywek piłki ręcznej i dostrzega przy nich potencjał promocyjny dla marki ORLEN. To dla nas dowód zaufania i potwierdzenie dobrze wykonywanej pracy. To strategiczne partnerstwo umożliwi dalsze podnoszenie wartości rozgrywek, zarówno w wymiarze sportowym, jak i organizacyjno--marketingowym. Jestem przekonany, że czeka nas mnóstwo niesamowitych sportowych emocji w trakcie meczów szczypiornistek i szczypiornistów - powiedział Piotr Należyty, Prezes Zarządu Superligi Sp. z o.o. Ze wsparcia korzystają także inne kluby, a nie tylko ORLEN Wisła Płock. Wśród kobiet ORLEN jest sponsorem Zagłębia Lubin. Z kolei w Superlidze męskiej Wybrzeże Gdańsk oraz MKS Kalisz sponsorowane są przez ENERGĘ z Grupy ORLEN. ENERGA Wybrzeże dzięki wsparciu tej firmy może grać w krajowej elicie, budować zespół w oparciu o utalentowaną młodzież, a ci zawodnicy w przyszłości mogą być mocnymi punktami reprezentacji Polski. Poprzedni sezon był bardzo udany w wykonaniu szczypiornistów z Gdańska, którzy byli o krok od zakwalifikowania się do europejskich pucharów. Współpraca z firmą ENERGA pozwala klubowi na spokojne funkcjonowanie z myślą o przyszłości i dalszym rozwoju drużyny. - Szukaliśmy partnera strategicznego i cieszymy się, że ENERGA - jako firma gdańska, lokalna - jest z nami i pomaga klubowi wraz miastem Gdańsk i in- nymi partnerami. Nie da się ukryć, że to wsparcie jest dla nas bardzo ważne i jako partner tytularny zapewnia klubowi znaczącą część budżetu - powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim" Damian Wleklak, menedżer klubu ENERGA Wybrzeże. W tym wszystkim trzeba pamiętać, że ORLEN jest także sponsorem strategicznym reprezentacji Polski. Dzięki temu drużyny narodowe kobiet i mężczyzn mogą być pewne organizacji zgrupowań, przygotowań czy sprzętu na najwyższym poziomie. Znakomite pokolenie piłkarzy ręcznych w naszym kraju,przełożyło się na sukcesy, bo w 2007 roku Polacy zostali wicemistrzami świata, a latach 2009 i 2015 sięgali po brązowe medale na tej imprezie. Zmiana pokoleniowa sprawiła, że na sukcesy wciąż musimy czekać. Wsparcie Grupy ORLEN dla klubów, rozgrywek i drużyn narodowych ma się przyczynić do tego, że nasi szczypiorniści będą grać na coraz lepszym poziomie sportowym, a to pozwoli ponownie odnosić sukcesy drużynie narodowej. Po nieudanych tegorocz- nych mistrzostwach świata, w których Polska była współgospodarzem, nastąpiła zmiana selekcjonera i Patryka Rombla zastąpił Marcin Lijewski. To były zawodnik, który właśnie jako czynny sportowiec sięgał po wspomniane medale w 2007 i 2009 roku. Teraz marzy 0 tym, żeby jako trener doprowadzić reprezentację także do sukcesów. Na pierwszy medal, historyczny, czekamy w piłce ręcznej kobiecej. Blisko szczęścia było w 2013 1 2015 roku, kiedy Biało--Czerwone kończyły mistrzostwa świata na czwartym miejscu. Wsparcie przekazywane przez ORLEN daje nadzieję, że szczypior-niak kobiecy w Polsce także doczeka się sukcesów sportowych. Koszykówka to jedna z najpopularniejszych dyscyplin sportu na świecie. Chętnie uprawiana przez amatorów, ale także dająca dużo emocji kibicom za sprawą zawodowców w NBA. Nad Wisłą basket rozwija się z różnym skutkiem od dziesięcioleci. Lata grube przeplatają się z latami chudymi. Sukcesy reprezentacji Polski nie zawsze przekładają Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 MATERIAŁ INFORMACYJNY • 13 0110984580 MATERIAŁ INFORMACYJNY ORLEN się na duże wyniki klubowe. Klubowe osiągnięcia z kolei nie zawsze są paliwem dla silnej kadry narodowej. Bezsprzecznie jednak stabilność profesjonalnej ligi jest gwarancją optymalnego rozwoju danej dyscypliny. O to od lat starają się dbać sponsorzy tytularni. Wśród nich od stycznia 2018 roku była ENERGA, a od czerwca 2023 roku jest ORLEN. Sezon 2023/2024 to pierwsze rozgrywki pod nazwą ORLEN Basket Liga. Koncern naftowy związał się trzyletnią umową z Polskim Związkiem Koszykówki. Strategiczny partner od czerwca dba o nasze drużyny narodowe w koszykówce klasycznej (5x5) i ulicznej (3x3), zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Oprócz tego stał się sponsorem profesjonalnych rozgrywek ligowych kobiet i mężczyzn. - ORLEN jest największym sponsorem sportu w Polsce, dlatego wśród licznych dyscyplin, które wspieramy, nie mogło zabraknąć koszykówki. To obecnie trzecia najchętniej uprawiana gra zespołowa w naszym kraju. Współpraca ORLENU z Polskim Związkiem Koszykówki przyniesie obu stronom wymierne korzyści. Dla nas to przede wszystkim możliwość dalszego wzmacniania rozpoznawalności marki ORLEN, dla związku wsparcie ze strony wiarygodnego i rzetelnego partnera - argumentował tę umowę Daniel Obajtek, prezes zarządu ORLENU. - Jestem przekonany, że długofalowa współpraca pozwoli naszej dyscyplinie na osiągnięcie kolejnych sukcesów - nie kryje radości Radosław Piesiewicz, prezes koszykarskiej centrali oraz Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Z Pomorza mamy w ORLEN Basket Lidze trzech reprezentantów, o których można powiedzieć, że w ostatnich latach to etatowi przedstawiciele regionu w najwyższej klasie. Ich sportowe możliwości oraz budżety nie zawsze idą w parze, co tylko dowodzi, jak bardzo dużo zmiennych wpływa na końcowy sukces lub jego brak w profesjonalnym sporcie. Kibi- ców w halach w Trójmieście (Ergo Arena i Polsat Plus Arena Gdynia) oraz w Słupsku (hala Gryfia) starają się przyciągać koszykarze Trefla Sopot, Arki Gdynia oraz Czarnych Słupsk. Słupska koszykówka od 20 września związana jest umową z Energą z Grupy ORLEN. - Na pewno jest to krok milowy. Duży element w całej układance. Pracowaliśmy na to sześć lat. Małymi krokami, pokazując, że jesteśmy marką wiarygodną, aby nawiązać z nami współpracę. Mam nadzieję, że ta współpraca też będzie długoterminowa i z roku na rok będziemy budować coraz mocniejszą, stabilniejszą pozycję naszego klubu - oceniał to partnerstwo Michał Jankowski, prezes Czarnych Słupsk SA. Grupa Sierleccy Czarni mogli pozwolić sobie na zatrudnienie bardzo dobrego koszykarza, jakim jest Michał Michalak. 29-letni rzucający obrońca reprezentacji Polski z miejsca został liderem zespołu trenera Manta-sa Ćesnauskisa. - Ta umowa dużo zmienia, bo mocny partner, czyli ENERGA, dołącza do naszego klubu. Dla mnie jako trenera to mniejszy ból głowy, bo mogę podpisać kontrakty z zawodnikami, którzy będą znaczącym wsparciem. A prezesowi klubu ta współpraca ułatwia życie - wyjaśniał mocno związany ze słupską koszykówką jako zawodnik, a od 2018 roku jako trener Ćesnauskis. Koszykarzy z Włocławka od lat wspiera Anwil, który obecnie również należy do Grupy ORLEN. Klub występujący w Hali Mistrzów w czerwcu 2021 roku przedłużył umowę ze swoim tytularnym sponsorem i obowiązuje ona do czerwca 2024 roku. - Podpisany dokument zmienia filozofię finansowania klubu. Ma on zapewnioną podstawę budżetu potrzebnego do stabilnego funkcjonowania. Natomiast największe środki od sponsora są do pozyskania poprzez wyniki sportowe. Mówiąc wprost, liczy się każde zwycięstwo na parkiecie - uzasadniała wówczas Agniesz- ka Żyro, prezes spółki Anwil z Grupy ORLEN. Nie ma wątpliwości, że Włocławek to przykład miasta, którego społeczność żyje koszykówką. Popularne Rottweilery bardzo dobrze rozpoczęły sezon 2023/2024, notując cztery mecze bez porażki. Od 2018 roku żółto-niebieskie występują pod nazwą Arka Gdynia, a od 2020 roku sponsorem tytularnym jest firma VBW Engineering. Poza wsparciem ukształtowanych zawodników ORLEN skupia się także na tych, którzy w kośzykówce dopiero zaczynają profesjonalne kroki. Podpisana w czerwcu 2023 roku umowa określa także wsparcie dwóch dużych programów szkolenia młodzieży - Szkolnych Młodzieżowych Ośrodków Koszykówki, czyli 148 placówek, w których jest ponad 7,7 tys. dzieci i 320 trenerów, a także Koszykarskich Ośrodków Szkolenia Sportowego Młodzieży, gdzie szkolonych jest ponad 800 uczestników pod okiem 143 trenerów w 48 ośrodkach rozsianych po całej Polsce. Systematyczna praca z utalentowaną młodzieżą i wsparcie solidnych partnerów biznesowych to jedna z najlepszych metod, aby sięgać po sukcesy podobne do tych, jakie jesienią 2022 roku dała reprezentacja Polski prowadzona przez selekcjonera Igora Milicicia. To wówczas w hali Mercedes-Benz Arena w Berlinie biało-czerwoni sensacyjnie pokonali 90:87 w ćwierćfinale EuroBasketu Słowenię i sprawili kibicom dużo radości, podejmując próbę walki o medale. A dojście do strefy medalowej mistrzostw Europy było dane polskiej koszykówce po raz pierwszy od ponad 50 lat. Te niesamowite emocje udzielały się także kibicom z Pomorza, którzy pojechali do Berlina, aby wspierać naszych sportowców. Co prawda, półfinał z Francją i mecz o brąz z Niemcami nie były udane w wykonaniu drużyny narodowej, ale koszykarze otrzymali wówczas wiele pochwał za walkę i nieustępliwość na boisku. Paweł Stankiewicz Rafał Rusiecki OSKAR KWIATKOWSKI NADAL JEST GŁODNY SUKCESÓW I WIEDZY STR. 15 Iga Świątek i Hubert Hurkacz mają za sobą rozruch przed nowym sezonem tenisowym STR. 16 Jerzy Brzęczek był jednym z gości gali podsumowującej Piłkarskie Orły 2023 STR. 17 Świetny mecz i pewne zwycięstwo Grupa Sierleccy Czarnych. Podopieczni Mantasa Cesnauskisa do Słupska wrócili z kompletem punktów W STOLICY CZARNI BYLI LEPSI OD DZIKÓW Jakub Lisowski, KG sport@gp24.pl ORLEN BASKET LIGA. Pierwsza kwarta ustawiła rywalizację Grupa Sierleccy Czarni Słupsk z Dzikami War-szawa. Pierwsze punkty w meczu zdobył Dominie Green, ale w kolejnych akcjach celne trójki oddali Michał Michalak (trzykrotnie) i Michael CafFey. Słupsz-czanie objęli prowadzenie 12:3 w trzeciej minucie i zaczęli je kontrolować Gospodarze próbowali odrabiać straty, ale ich defensywa nie pracowała na najwyższych obrotach, a skutecznośćbyła przeciętna. To Czarni z każdą kwartą dokładali kolejne punkty do przewagi i przed ostatnią odsłoną mieli 20-punk- tową zaliczkę. Ostatnia odsłona bez historii, Dzikom udało się jedyne poprawić wynik. Ostatecznie Czarni wygrali w stolicy 96:83. Po tym zwycięstwie słupski zespół przesunął się na 10. miejsce w ekstraklasie. Przed Czarnymi czwartkowy mecz w Gdyni. Jeśli wygrają, będą wciąż wgrzeoPuchar Polski, alepotrzebneim są dobre wyniki innych drużyn.©® SPORTOWY24.PL Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 SPORTOWY24 • 15 Oskar Kwiatkowski ma w dorobku tytuł mistrza świata, który dal mu pewność siebie i rodzaj spełnienia. Nasz snowboardowy as nadal jest jednak głodny sukcesów i... wiedzy! Co się zmieniło w twoim życiu po wywalczeniu tytułu mistrza świata w 2023 roku? Na pewno wzrosła pewność siebie. Utwierdziłem się w przekonaniu, że sposób, w jaki trenuję, przynosi efekty. A nie ukrywajmy - dla sportowca to rodzaj spełnienia. Pojawiły się także nowe zobowiązania, musiałem więc nauczyć się jeszcze lepiej organizować sobie czas. Łatwiej teraz o sponsorów? Zaczął mnie wspierać kurort, który w lutym będzie organizatorem snowboardowego Pucharu Świata w Polsce. Zostałem ambasadorem tego wydarzenia, a Jaworzyna Krynicka będzie moim głównym sponsorem. Dodajmy, że to będzie debiut naszego kraju jako organizatora snowboardowego PŚ, dlatego z mojej perspektywy ma to tak duże znaczenie, bo wreszcie zawody najwyższej rangi w mojej dyscyplinie trafią do Polski! Bardzo mnie to cieszy i mam nadzieję, że wiele zmieni w postrzeganiu snowboardu w kraju. Nigdy dotąd nie mieliśmy - choć od dawna chcieliśmy - Pucharu Świata. Odkąd startuję, zawsze marzyły mi się takie zawody na polskiej ziemi. I teraz właśnie, po moim złotym medalu w mistrzostwach świata w Gruzji, nadejdzie spełnienie i w tym aspekcie. Zanim przypiąłeś deskę, smakowałeś innych dyscyplin. To pomaga w rozwoju? Od dziecka w coś sportowego się bawiłem, to zasługa mojego taty, który też jest sportowcem. Dzięki niemu był hokej, tenis stołowy, judo i ju-jitsu, potem sam przesiadłem się na rower i jakoś... poleciało w kierunki snowboardu. Fakt, że złapałem bakcyla, to praca taty, który mnie zawsze w sport pchał. I w największym stopniu mnie ukształtował. Miałem po kim odziedziczyć dobre geny, ale z domu wyniosłem też wzorce. Gdy szedł na trening, to ja też z nim szedłem. Na przykład na siłownię, gdzie pokazywał mi podstawowe ćwiczenia. Oskar Kwiatkowski: - Jestem aktorem lubiącym wielkie sceny ilu*®* ' •----- Stare wygi nie ustępują, ale już nieraz dostały ode mnie po uszach, więc mają szacunek Dziś nadal lubisz pójść na siłownię? Wiadomo, jak człowiek robi to już tyle lat, to już nie jest to takie superwydarzenie, już się tak wizytą na siłce nie jaram jak dziecko. Ale cały czas lubię to co robię, po treningu nadal przychodzi satysfakcja, że wykonałem plan - mimo lekkiego zmęczenia. Jest już wtym jakaś rutyna, ale nie odczuwam znużenia. I to jest najważniejsze. Rower także jest uwzględniony w przygotowaniach? Ogólnie to lubię, kiedy w treningu jest bardzo dużo roweru, bo to urozmaicenie od... biegania. Biegamy interwały, takie pod specyfikę naszej dyscypliny - przyjazd trwa około 40 sekund - i jest to bardzo obciążające dla naszych stawów, kolan i kręgosłupa. Wiadomo, nie jesteśmy zbudowani jak lekkoatleci, to znaczy tacy szczupli. Dlatego rower jest super, bo też można zrobić fajną bazę tlenową i siłę, a nie obciąża całego aparatu ruchu tak bardzo jak jogging. Z jakimi nadziejami przystąpiłeś do obecnego sezonu? Plan minimum jest taki, żeby kwalifikować się do najlepszej szesnastki w każdych zawo- dach Pucharu Świata. Mamy dwa przejazdy kwalifikacyjne, po których właśnie taka liczba zawodników awansuje do fazy pucharowej. Na dzień dobry, w Carezzy, zadanie wypełniłem, bo byłem czternasty w kwalifikacjach, a ostatecznie skończyłem na piętnastym miejscu. A w jednej ósmej finału zabrakło mi czterech setnych sekundy, aby wygrać z Benjaminem Karlem i wejść do Top 8. To dowód, że jestem przygotowany bardzo dobrze, mam możliwości, żeby podejmować walkę z najlepszymi. Drugi Puchar Świata, w Cortinie d Ampezzo, dobrze się zaczął dla mnie, byłem trzeci po pierwszym przejeździe kwalifikacyjnym. Niestety, w drugim uciekła mi krawędź, przez co bardzo dużo straciłem i nie wszedłem do tej upragnionej szesnastki. Takie pierwsze koty za płoty, ale do Davos - na slalom, bo wcześniej mieliśmy dwa giganty - jechałem pełen optymizmu. W zeszłym roku byłeś piąty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Apetyt rośnie w miarę jedzenia? Wiadomo, że rośnie, ale to dla mnie zbyt odległa perspektywa, aby planować cały se- zon. Staram się nastawiać psychicznie z zawodów na zawody i po prostu myśleć 0 najbliższym starcie. Świadomie nie wybiegam daleko w przyszłość, choć wiadomo, że cały czas w głowie jest Krynica, że to jest nasz start główny w obecnym sezonie. Zatem na 24 i 25 lutego celuję w najlepszą formę. Trener postawił jakiś konkretny cel przed tobą? Wiem tyle, że wierzy we mnie mocno i czuję jego wsparcie. Nie rozmawialiśmy jeszcze o konkretnych oczekiwaniach na ten sezon, zapewne dlatego, żeby nie nakładać na mnie dodatkowej presji wynikowej. Trener poznał mnie dobrze i wie, co dla mnie jest najlepsze. I to on jest od planowania długofalowego, a ja powinienem zachowywać się niczym Adam Małysz w apogeum kariery, gdy koncentrował się wyłącznie na najbliższym skoku. Teraz nie będzie zresztą mistrzostw świata, więc do końca obecnego sezonu 1 przez połowę następnego pozostanę mistrzem świata. Nawet gdybym leżał do góry brzuchem i nigdzie nie startował. To przyjemna perspektywa. Ten tytuł zbudował twój autorytet w środowisku snow-boardowym? Szacunkiem na pewno cieszyłem się już wcześniej, bo już wcześniej ucierałem przecież nosa światowej czołówce. A skoro pokazywałem wszystkim plecy, to konkurenci wiedzieli, że jestem szybki. I akurat pod tym względem niewiele się zmieniło po złotym medalu. Rywalizujemy na okrągło w cyklu Pucharu Świata, nieustannie porównujemy czasy i wiemy, kogo na co stać w danym momencie. Stare wygi łatwo nie ustępują, ale już nieraz dostały ode mnie po uszach, więc mają świadomość, że teraz też mnie na to stać. W twojej koronnej konkurencji, gigancie równoległym, główną rolę przy podobnym wytrenowaniu fizycznym odgrywa koncentracja? Myślę, że najważniejsze jest właśnie przygotowanie psychiczne do rywalizacji. Objeżdżenie, praktyka treningowa czynią cię mocnym mentalnie, a gdy stajesz na starcie w pierwszej kolejności naprawdę liczy się głowa. Inne detale, jak choćby dobór smarów pod deskę, to już kwestie poboczne, ale też mogą odegrać jakąś rolę. Jeśli przegrałem zjazd o 4 setne sekundy, to wiadomo, że zadecydował nie gruby detal tylko jakiś szczególik. Dlatego na wszystko trzeba zwracać uwagę. Masz marzenia, jako już dwukrotny uczestnik igrzysk, dotyczące zawodów olimpijskich? Na pewno chciałbym na następne igrzyska pojechać i dać z siebie wszystko. Bo szczególnie lubię takie duże imprezy, z największymi czyli mistrzostwami świata i igrzyskami na czele. Dobrze radzę sobie z presją, takie wydarzenia pozytywnie mnie nakręcają. Jestem zatem spokojny 0 to, że na najbliższych igrzyskach nadal będę szybki, jak nie jeszcze szybszy, więc w zasadzie to już nie mogę się... doczekać! No, ale jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, zanim będą igrzyska, więc lepiej -zejść na ziemię. Dobrze rozumiem, że jesteś niczym aktor spełniający się na wielkich teatralnych scenach? Można tak powiedzieć, naprawdę lubię wielkie wydarzenia, które wszyscy zawodnicy traktują superpoważnie. 1 z racji tego, że to zawody najwyższej rangi, ludzie, bardziej się nimi interesują niż na co dzień. Igrzyska to święto sportów, różnych dyscyplin, na całym świecie, więc to po prostu... coś dla mnie! W sezonie nieustannie jesteś poza domem, rozmawiamy, gdy sportowe ścieżki zawiodły cię do Toblach. Jak uprzyjemniasz sobie czas w rozjazdach? Co do filmów, to nie przywykłem oglądać ich w pojedynkę, więc gdy jestem sam w pokoju, to przeważnie czytam książkę i słucham dużo muzyki. No i jeszcze ogarniam studia. Magisterskie na kierunku wychowanie fizyczne. W indywidualnym trybie? Tak, można powiedzieć, że już kończę. Zostały mi 4 przedmioty praktyczne, napisanie pracy i jej obrona. W ramach programu Narodowa Reprezentacja Akademicka korzystam z opieki tutora co pozwala mi łączyć treningi i starty z nauką. A jak ważna jest dla ciebie i związku współpraca z takim sponsorem jak ORLEN? Cieszy mnie, że ORLEN wspiera różne dyscypliny sportu, w tym Polski Związek Narciarski, bo jest to gigant -i to nie tylko w wymiarze krajowym - z branży paliwowej, który ma możliwości, aby pokazać, dlaczego w sport warto inwestować. Jako sportowcy reprezentujemy Polskę, co samo jest wartością, ale też wskazujemy innym ludziom drogę. Pokazujemy, że można wybrać i postawić na zdrowy styl życia. To połączenie przyjemnego z pożytecznym, ale nie zmienia to oczywiście faktu, że to duży przywilej, że wspierają nas takie firmy jak ORLEN. Rozmawiał Adam Godlewski AQ| P-*g NAJWIĘKSZY SPONSOR UKLLIl POLSKIEGO SPORTU 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 Przed nami 71. edycja TCS. Rekord Kamila Stocha Rozbiegówka Hurkacza i Świątek Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl Iga Świątek rozpoczęła tak zwaną rozbiegówkę przed nowym sezonem. Wzięła udział wpokazowym turnieju - Lidze Światowej w Abu Zabi -a w sobotę zaczyna United Cup w Perth. Niedługo najlepsza tenisistka świata nacieszyła się odpoczynkiem po niezwykle intensywnym sezonie 2023, w którym przez ostatnie dwa miesiące ścigała Białorusinkę Arynę Saba-lenkę, która na chwilę zdetroni-zowałą Igę Świątek z pozycji liderki rankingu WTA. Urlop na Malediwach, kilka dni relaksu i spotkań ze znajo-mymiwWarszawieitrzebabyło wrócić do treningów przygotowawczych do kolejnego, przyszłorocznego touru. Po dwóch tygodniach pracy w zimnej Polsce nasza numer l na świecie przeniosła się do cieplejszego klimatu, na Półwysep Arabski, aby wZjednoczonych Emiratach szlifować formę na rozpoczynające się turnieje. Pierwszym sprawdzianem dla pierwszej rakiety świata był udział, wraz z partnerem w mikście na igrzyskach olimpijskich 2024 w Paryżu, Hubertem Hur-kaczem, w pokazowym czterodniowym turnieju World Tennis League w Abu Zabi. Do stolicy Emiratów zawitała cała plejada tenisowych gwiazd, z którymi polska para na skomplikowanych zasadach zawodów mogła przećwiczyć różne warianty gry. Hubert Hurkacz i Iga Świątek wystąpili w Lidze Światowej w Abu Zabi, a teraz zagrają w United Cup w Perth Szesnastu zawodników i zawodniczek podzielono na cztery zespoły, które rywalizowały w jednej grupie w systemie „każdy z każdym". Dwie najlepsze ekipy awansowały do finału, gdzie powalczyły o tytuł. Każde spotkanie składało się z 5 setów, każdy rozgrywany w innej formule: gra podwójna mężczyzn, gra mieszana, gra podwójna kobiet, gra pojedyncza kobiet i gra pojedyncza mężczyzn. ŚwiątekiHurkacz znaleźli się w grupie tak zwanych „Jastrzębi" wraz z Francuzką Caro-line Garcią oraz Norwegiem Casperem Ruudem. Pozostała dwunastka utworzyła trzy inne grupy: „Orłów", „Sokołów" i „Kani". „Jastrzębie" z Igą i „Hubim" w sparingach z pozostałymi uczestnikami zawodów nie spisały się najlepiej: zajęły ostatnie miejsce w stawce, odpadając przedwcześnie z turnieju. W sobotę, na pożegnanie z imprezą, Świątek dwukrotnie zmierzyła się ze swoją największą konkurentką - Sabałenką. W pierwszym meczu, mając u boku partnerkę Gardę, a Białorusinka Paulę Badosę, debel Igi wygrał 6:3. Sabalenka uśmiechała się po porażce, ale była gotowa na rewanż. W singlu lepsza okazała się rankingowa „dwójka" (6:4) i tym samym przesądziła 0 ostatecznym odpadnięciu „Jastrzębi" z dalszych gier. Wcześniej Idze udało się pokonać zawsze dla niej niewygodną reprezentantkę Kazachstanu Jelenę Rybakinę 6:4. Hurkacz mógł pochwalić się zwycięstwami w mikście ze Świątek nad rosyjską parą Mirra Andiiejewai Andriej Rublow6:2 oraz numerem 3 na świecie Rosjaninem Daniłłem Miedwiedie-wem 7:6(4). W pozostałych meczach pięciokrotnie przegrał. Robert Lindstedt, który pełnił rolę kapitana „polskiej" drużyny, wbił szpilkę Hubiemu. „To było niesamowite kilka dni tenisa, ćwiczeń i śmiechu tutaj, na World Tennis League. Dziękuję za walkę, a szczególnie dziękuję Hubertowi Hurkaczowi za wolne na Wigilię... Do zobaczenia w Australii" - napisał Lindstedt na Instagramie. Ligę Światową wygrały rosyjskie „Orły" (Andriejewa, Mied-wiediew, Rublow) z „adoptowaną" Amerykanką Sofią Kenin, które w finale pokonały „Kanie" (Paula Badosa, Stefanos Tsitsi-pas, Grigor Dymitrow, LloydHar-ris) 29:26. W sobotę na początek punktowanego już w rankingach WTA 1 ATP United Cup reprezentacja Polski zagra z Brazylią (Świątek z Beatriz Haddad Maią i Hurkacz z Thiago Seybothem Wildem oraz mikst), a w poniedziałek z Hiszpanią.©® Barcelona kupiła już następcę Roberta Lewandowskiego Filip Bares redakcja@polskapress.pl 18-letni Victor Roąue został oficjalnie ogłoszony jako nowy transfer Barcelony w I dzień świąt Bożego Narodzenia. Brązylijczyk najpewniej będzie następcą w Roberta Lewandowskiego. Transfer Vitora Roąue do FC Barcelona był dogadany od dawna, ale klub z Katalonii sprowadzenie młodego napastnika ogłosił dopiero w święta Bożego Narodzenia. Brazylijski gwiazdor niedługo dołączy do aktualnego mistrza Hiszpanii. Kim jest Roque? To brazylijski napastnik urodzony w2005 roku, który obok Endricka (przyszłego zawodnika Realu Madryt) uważany jest za największą z młodych gwiazd futbolu. 18-latek jest Ile jeszcze meczów RL9 rozegra dla Barcelony? wychowankiem Athletico Para-naense, dla którego rozegrał już 8l spotkań, w których zdobył 28 bramek i zaliczył 11 asyst. W seniorsłaej reprezentacji Ca-narinhos wystąpił na razie tylko raz - 25 marca 2023 roku. Czy Lewy ma problem? Polski napastnik od wielu miesięcy nie jest w formie i zawodzi skutecznością. Barcelona jest w ścisłym topie, jeśli chodzi o niewykorzystane sytuacje w całej Europie. Oczywiście jednym z głównych powodów jest 35-latek, który gra słabo. „Duma Katalonii" twierdzi, że ma plan na Lewandowskiego i nie zamierza go sprzedawać, ale wszystko może się zmienić, jeśli Roąue zacznie spisywać się lepiej niż Polak. Ogromnym problemem dla Bl-augrany mogą być finanse i gigantyczna pensja Lewego. Przypomnijmy, że hiszpański klub zapłacił Bayemowi aż 50 milionów euro za zawodnika, któremu kontrakt kończył się za 12 miesięcy. Hiszpański „Sport" ujawnił zarobki Roberta Lewandowskiego, które będą obowiązywać podczas kontraktu. Najmniej, bo 20 milionów euro, Lewy zarobił w pierwszym sezonie. W obecnej kampanii polski snajper inkasuje 26 milionów euro, ale to nie koniec podwyżek. W nowych rozgrywkach napastnik może liczyć na 32 miliony euro. W ostatnim (opcjonalnym) sezonie Lewandowski może wrócić do poziomu 26 milionów euro. Przyszłość RL9 Podobno ofert z Arabii Saudyjskiej nie brakuje. Tamtejsze kluby zaczęły wzmacniać swoją ligę głośnymi nazwiskami jak Cristiano Ronaldo, Karim Benzema czy N'golo Kante. Lewandowski pasowałby do całej układanki idealnie. Od wielu lat mówi się, że wymarzonym kierunkiem na koniec kariery dla 35-let-niego napastnika jest amerykańska liga MLS. Ciepłe plaże w Miami czy Los Angeles... Cóż, mało kto potrafiłby odrzucić taką perspektywę. ©® Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl Już w czwartek, 28 grudnia, startuje 72. Turniej Czterech Skoczni Weźmie w nim udział sześciu polskich skoczków. Trener Thomas Thurnbi-chler ogłosił kadrę, która uda się do Niemiec i Austrii, by powalczyć o punkty Pucharu Świata. Na liście nie ma żadnych zaskoczeń - w zmaganiach odbywających się na przełomie 2023 i 2024 roku udział weźmie piątka, która rywalizowała w ostatnich przedświątecznych konkursach w Engelbergu (Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Maciej Kot), a także znakomicie radzący sobie wgrudniu wPucha-rze Kontynentalnym Aleksander Zniszczoł, który po krótkiej przerwie ponownie znalazł się w gronie najlepszych polskich skoczków. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia pojawiła się informacja, iż dwóch zawodników może nie pojechać do Ober-stdorfu na pierwsze zawody TCS. Kubacki i Wąsek zmagali się bowiem z chorobą, która wykluczyła ich z planowanych na 22 grudnia mistrzostw Polski (ze względu na niesprzyjającą pogodę konkurs ostatecznie się nie odbył) i mogła nie dopuścić do startu w Niemczech i Austrii. Opublikowana przez Polski Związek Narciarski pełna kadra dowodzi jednak, że ze zdrowiem skoczków jest lepiej, a ich występ nie jest zagrożony. Wyczyny Polaków w obecnej edycji Pucharu Świata każą sądzić, że Biało-Czerwoni nie będą liczyć się w walce o triumf w tegorocznej edycji turnieju. W dotychczasowych konkursach nikomu z naszej kadry nie udało się zakończyć rywaliza- cji w czołowej dziesiątce. Sukcesem będzie więc przełamanie niemocy i zakończenie zawodów w gronie najlepszych. W dotychczasowych 71. edycjach zawodów udział wzięło 72 naszych zawodników. Rekordzistą pod względem liczby występów jest Kamil Stoch, który w trwającym sezonie wystąpi po raz dziewiętnasty, co jest jednym z najlepszych wyników na świecie -więcej razy w TCS startowali jedynie Japończyk Noriaki Kasai (28), a także planujący swój 25. start w karierze Austriak Manuel Fettner i Szwajcar Simon Ammann. Faworytami w walce o zwycięstwo będą Austriacy i Niemcy - ci drudzy po udanym początku sezonu mają nadzieję na to, że po 22 latach przerwy skoczek z tego kraju wreszcie okaże się najlepszy. Początek zmagań 28 grudnia (czwartek) o godzinie 16.30 -na tę porę zaplanowano start kwalifikacji konkursu w Ober-stdorfie. W czasie, gdy najlepsi nasi skoczkowie przebywać będą w Niemczech, zaplecze naszej kadry uda się do Engelbergu na konkursy odbywające się w ramach Pucharu Kontynentalnego. Ostatnie tegoroczne zawody przewidziano na 27-28 grudnia, nie weźmie jednak w nich udziału najlepiej radzący sobie w PK Polak - a więc Zniszczoł, który dzięki dobrej postawie w zawodach niższej rangi wywalczył dodatkowe miejsce w TCS dla Polski i wystartuje w Niemczech i Austrii. Miejmy nadzieję, że tym razem z dobrej strony pokażą się inni skoczkowie, którzy wystartują w Szwajcarii - wysokie lokaty pozwoliłyby bowiem utrzymać liczbę miejsc w kolejnych konkursach Pucharu Świata, które odbywać się będą w styczniu. ©® Zbliżająca się edycja Turnieju Czterech Skoczni jest dziewiętnastą, w której udział weźmie Kamil Stoch Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 SPORTOWY24/OGŁOSZENIA DROBNE • 17 Piłkarskie Orły na tak. Jerzy Brzęczek na gali finałowej ocenił także reprezentację Zbigniew Czyż redakcja@polskapress.pl O rankingu Piłkarskie Orły Polska Press Grupy, reprezentacji Polski, a także występach Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa w europejskich pucharach rozmawiamy z Jerzym Brzęczkiem, byłym selekcjonerem kadry Biało-Czerwonych. Za nami wielkie sportowe święto. Podczas uroczystej gali, której organizatorem była Polska Press Grupa, poznaliśmy laureatów 2. edycji rankingu Piłkarskie Orły. Jak postrzega pan ideę organizacji rankingu, w którym futbol profesjonalny łączy się z amatorskim? Bardzo ważne jest, aby nie tylko to, co jest na świeczniku, co jest lokomotywą piłki nożnej i sportu, czyli wielkie gwiazdy i kluby, ale też mniejsze ośrodki były dostrzegane i nagradzane. Talenty są wszędzie, ale sukces można osiągnąć wtedy, gdy jest również praca, determinacja, poświęcenie i wiara. Gratuluję wszystkim laureatom z niższych lig, którzy otrzymali nagrody i wyróżnienia. Zawodnikom i działaczom życzę wytrwałości, bo szczególnie tam wiele spraw realizowanych jest dzięki ogromnemu poświęceniu i fanatyzmowi. Z góry przecież wiadomo, że pod względem finansowym i organizacyjnym nie zawsze wszystko jest idealne. Nagrody odebrali piłkarki i piłkarze, którzy w 2023 roku zdobyli nawet po 30,40 bramek. Mimo że trafiali do siatki rywala w niższych ligach, i tak można uznać to za duże osiągnięcie? Jerzy Brzęczek: - Ważne dla naszej piłki jest, aby nie tylko to, co jest na świeczniku, było dostrzegane i nagradzane.. Na każdym poziomie zdobywanie bramek jest sukcesem, ale też nagrodą. Nie tylko dla samych strzelców, ale również całego zespołu, co trzeba docenić. Grałem i pracowałem na różnych szczeblach, strze- lanie goli zawsze jest dużym wyczynem. Wielkimi krokami zbliża się koniec 2023 roku. Jaki to był rok dla piłkarskiej reprezentacji Polski? W eliminacjach do mistrzostw Europy kadra zajęła dopiero trzecie miejsce i zagra na wiosnę w barażach o awans na Euro. Mam nadzieję, że ten rok nauczy nas pokory, zarówno piłkarzy, trenerów, jak i kibiców. Ostatnie dwanaście miesięcy pokazało, że nic nie jest dane raz na zawsze. Cały czas trzeba wykazywać ogromną determinację, nie można nikogo lekceważyć, aby wygrywać. Na pewno dla polskiej kadry to był rok poniżej oczekiwań. Trzymam jednak kciuki za zespół i selekcjonera Michała Probierza, aby w meczach barażowych zaprezentował się z jak najlepszej strony, żeby wywalczył awans na Euro. To bardzo ważne dla całej polskiej piłki. Brak naszej reprezentacji na mistrzostwach Europy może mieć poważne konsekwencje. Jesienią w europejskich pucharach występował Raków Częstochowa w lidze Europy i Legia Warszawa w Lidze Konferencji. Mistrz Polski pożegnał się już z pucharami, w fazie play-off LK zagra natomiast zespół ze stolicy, który zmierzy się z norweskim Molde. To było dobre losowanie dla Legii? Chcę bardzo pogratulować Ra-kowowi sukcesów, które osiągnął w tym roku. Dobrą pracę dla polskiej klubowej piłki w kontekście rankingu UEFA wykonała też Legia, która jednak nie będzie faworytem w dwumeczu z Molde. Piłka norweska jest wymagająca, ale nie ma co narzekać. Legia mogła wylosować naprawdę znacznie trudniejszego przeciwnika. Trzymam za Legię kciuki, kolejne punkty do rankingu bardzo się nam przydadzą. Ranking ••X;. Piłkarskie ORŁY'23 Organizator POLSKA PRESS GRUPA Patronat Honorowy Minister Sportu i Turystyki Partner Strategiczny ORLEN Partner Merytoryczny P2PM Patronat Medialny TVP SPORT TYP INFO AUTOPROMOCJA DROBNE Nieruchomości MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ udziały w nieruchomościach, spadkach, 602-738-759 KUPIĘ zadłużone mieszkanie lub pomogę w zamianie na mniejsze z dopłatą, 602-738-759 KUPIE garaż murowany, tel. 535-480-794. - Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl : om69a@nieruchomosci.slupsk.pl Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 Zdrowie NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 Usługi NAPRAWA RTV, anteny, bezpłatny dojazd, tel. 888-032-998 PRALKI naprawa w domu, 603 775 878 PORZĄDKOWE CZYSZCZENIE dywanów, kanap, foteli 889-571-282. Turystyka KRAJ - GÓRY FERIE - promocja 150 zł/os., 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking, 730-007-166 Rolnicze MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. Towarzyskie FAJNA Ewa, 663-092-135. ibo TWOJE DOMOWE BIURO OGŁOSZEŃ Ogłoszenia drobne w Twojej gazecie przez Internetowe Biuro Ogłoszeń. Bez wychodzenia z domu. ibo.polskapress.pl AGEN CI A Mit MA WOJSKOWEGO Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Szczecinie, działając zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 344 ze zra.) informuje, że na tablicy ogłoszeń wsiedzibie Oddziału przy ul. Potulickiej 21 ul. Księcia Sambora 4, został wywieszony wykaz części nieruchomości niezabudowanej przeznaczonej do dzierżawy w drodze bezprzetargowej, położonej w Szczecinku w obrębie 0005 Szczecinek 05, stanowiącej część działki nr 43/18 o pow. 211 m2 oraz część działki nr 43/27 o pow. 5287 m2. Tereny przeznaczone pod uprawę/rekreację (KW nr K01I/00039595/1). Wszelkie informacje można uzyskać pod nr tel. (91) 447 20 25. Oddział Regionalny AMW w Szczecinie, 70-230 Szczecin, ul. Potulicka 2, tel. (4891) 447 20 00, fax (4891) 488 47 95, e-mail: marketing.szczecin@amw.com.pl www.amw.com.pl WYKAZ WYKAZ WYKAZ WYKAZ stronaZDROWlA czytaj stronazdrowia.pl 18 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 Moretti, Kaurismaki, Payne. Będą filmy mistrzów kina Małgorzata Klimczak Szczecin Kino Zamek świętuje swoje 60 urodziny. Po Bożym Narodzeniu prezentuje drugi pakiet filmów w najlepszym wydaniu. W tej części urodzin widzowie będą mogli skupić swoją uwagę na filmach najnowszych, dopiero czekających na swoją ogólnopolską premierę. W dniach 27-29 grudnia na seansach przedpremierowych zaprezentowane zostaną trzy znakomite filmy, które już dziś cieszą się opiniami najważniejszych produkcji bieżącego filmowego sezonu. 27 grudnia o godz. 18 będzie pokaz specjalny filmu „Lepsze jutro" w reżyserii Nanniego Morettiego. Rzymski reżyser Giovanni kręci film polityczny w stolicy Włoch w 1956 roku - roku inwazji ZSRR na Węgry. Giovanni musi przemyśleć swój kierunek działania, zwłaszcza że wszystko wydaje się sprzysię-gać przeciwko niemu. Jego ko-producent jest na skraju bankructwa, przemysł filmowy podlega dynamicznym zmianom, a życie prywatne jest bardziej niż skomplikowane. Jakie decyzje Giovanni ma podjąć, żeby liczyć na lepsze jutro? Moretti zawarł w filmie bogactwo autoironicznych komentarzy i cytatów ze swojej twórczości. W KINACH OD . 26 STYCZNIA J m I ! % Akcja „Przesilenia zimowego" toczy się w szkole z internatem gdzieś w Nowej Anglii lat 70 XX w. w przeddzień przerwy świątecznej. Spędzić Nowy Rok w tej skostniałej, zmrożonej tradycją instytucji pod opieką belfra to najgorsza kara z możliwych Dzień później, 28 grudnia, 0 godz. 18 będzie można zobaczyć film „Opadające liście". Najważniejszy fiński reżyser Aki Kaurismaki wraca do kin ze słodko-gorzką opowieścią o życiowych outsiderach, którzy poszukują szczęścia. W filmie, będącym celebracją małych chwil i niepozornych gestów, jest miejsce na humor, wzruszenie, głęboki humanizm, ale 1 komentarz do aktualnych wydarzeń społeczno-politycz-nych. Film otrzymał Nagrodę Jury na ostatnim festiwalu w Cannes, pięć nominacji Europejskiej Akademii Filmowej, jest także fińskim kandydatem do Oscara 2024. Ansa to małomówna pra-cowniczka lokalnego supermarketu, Holappa z kolei zarabia na życie na budowie. Łączy ich szlachetne usposobienie oraz pasmo kolejnych porażek, jakich oboje na każdym kroku doświadczają. Kobieta straciła pracę, bo jej przełożonym nie spodobał się ludzki gest, na jaki się zdobyła, mężczyzna natomiast zmaga się z poważnym problemem alkoholowym. Spotykają się przypadkiem, na imprezie karaoke. Od pierwszej chwili widać, że tych dwoje zupełnie nieprzystosowanych do dzisiejszego świata bohaterów to bratnie dusze. 29 grudnia o godz. 18 Kino Zamek zaprasza na „Przesilenie zimowe" - wielki powrót mistrza filmowego dialogu Ale-xandra Payne'a, który zachwycił romantycznymi „Bezdrożami", a potem uwodził obyczajową „Nebraską". W pierwszych scenach filmu poznajemy antypatycznego profesora historii (Paul Giamatti w chyba najlepszej roli w karierze). Akcja filmu toczy się w szkole z internatem. ©® POGODA Pogoda dla Pomorza Krzysztof Ścibor Biuro Calvu^ Środa Stan morza (Bft) Sita wiatru (Bft) Kierunek wiatru 4-3 ¥ 1018 hPa tł 30 km/h Świnoujście Nad Pomorze dociera; łagodne i suche powietrze z zachodu. W ciągu dnia będzie dość pogodnie i| sucho. Temperatura max do 4:6°C. Wiatr z zachodu, umiar-; kowany i silny. W nocy możliwy deszcz. Jutro na ogół pogodnie, sucho i przyjemnie. Na termometrach max do 7° C. Wiatr chwilami dość silny z płd.-zach. Do końca tygodnia sporo chmur opadów deszczu, wiatr coraz słabszy. Od Nowego Roku coraz chłodniej. pogodnie zachmurzenie umiarkowane >r°i Władysławowo Kołobrzeg o Rewal OBI Darłowo 0 Sławno o Mielno ^KOSZALIN 4 °m °Ustka © SŁUPSK Lębork i4 MW Kaifi o Hćf Wejherowo 5 Kartuzy GDAŃSK Bytów Kościerzyna Białogard b °^i OKS Pogoda dla Polski Ł # ,g;:, - mmmis ^125 cm I&100 cm Jfc40 cm Połczyn-Zdrój SZCZECIN O ria Drawsko Pomorskie OES OKi c o b OH Szczecinek _ o. Człuchów 6m -6 01.......8° .......4 25 km/h 1 1 przelotny deszcz przelotne deszcze i burza pochmurno mżawka ciągły deszcz * ciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła V marznąca mgła ^ śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz *"f~> zamieć śnieżna A opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru 01 temp. w dzień m temp. w nocy temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja ^2 • smog Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn Poznań Toruń Wrocław Warszawa 4 ° 6 0 8 0 110 ......: 4 7 0 Sr 3 0 6 0 .......j 5 0 4 0 6 0 9 0 8 ° 10° ... Mt..: Sp ; 4 0 8 ° I&100 cm Jfc40 cm Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn Poznań Toruń Wrocław Warszawa Karpacz 4 0 9 ° <Ę? Ustrzyki Dolne 3 ° 8 ° Zakopane 1 0 8 ° nr: Najpiękniejsze polskie kolędy według Mlynkovej Małgorzata Klimczak Szczecin Tajemnicza i niezwykle utalentowana Halina Mlynko-va, znana ze swojej wyjątkowej wrażliwości muzycznej, serdecznie zaprasza do filharmonii na niezapomniany koncert świąteczny. Piosenki artystki nabierająbarw ludowych tradycji, a jej ciepły głos nadaje wyjątkowego charakteru znanym pieśniom. Młynkowa wykona podczas koncertu wiele swoich ukochanych kolęd w niepowtarzalnych aranżacjach. Wokalistka zaśpiewa ze sceny takie perełki jak: „Cicha noc", „Gdy śliczna Panna" czy „Adeste Fidel es" -jedną z najstarszych znanych kolęd. Nie zabraknie także utworu „Po kolędzie" ze słowami Władysława Młynka, ojca artystki, z muzyką autorstwa samej Młynkowej. Podczas koncertu usłyszymy także świąteczny przebój „Będzie biało", który zyskał ogromną popularność w 2022 roku, będąc częścią kampanii radia RMF Classic „Najpiękniejsza muzyka na święta". Tekst do utworu napisał Artur An-drus, a muzykę skomponował Marcin Kindla. Hlina Mlynkova to polsko-czeska piosenkarka, kompozy-torka i autorka tekstów, okazjonalnie także prezenterka telewizyjna i aktorka pochodząca z Zaolzia. W latach1998-2003była wokalistką zespołu Brathanki, z którym wydała dwa albumy studyjne: Ano! (2000) i Patataj (2001) i wypromowała przeboje: „Czerwone korale", „Gdzie ten, który powie mi", „Siebie dam po ślubie" i „W kinie, w Lublinie - kochaj mnie". Za sprzedaż pierwszego albumu zdobyli czterokrotnie platynową płytę, za drugi album otrzymali Fryderyka za album roku etno/folk. Od2003 r. Młynkowa występuje solo, wydała trzy albumy: „Et-noteka", „Po drugiej stronie lustra" i „Życia mi mało". Drugi album promowała singlem „Ostatni raz", z którym zwyciężyła w konkursie SuperPremier podczas 60 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Koncert Młynkowej w Filharmonii im. Karłowicza będzie jutro, 28 grudnia, o godz. 19. ©® Halina Mlynkova niezmiennie cieszy się sympatią Puszczają płytę i zaczynają jeszcze raz Małgorzata Klimczak Szczecin Teatr Współczesny zaprasza dzisiaj, 27 grudnia, o godz. 19 na spektakl „Przyszedł mężczyzna do kobiety". To przezabawna komedia na aktorski duet. On i ona spotykają się na randce, która zaczyna się... fatalnie. Po serii kłótni i obelg puszczają płytę „Love story" i... zaczynają jeszcze raz. Oboje muszą przecież dokonać wyboru pomiędzy dalekim od doskonałości partnerem a samotnością. Realizacja, wykonanie, opracowanie muzyczne: Joanna Matuszak i Arkadiusz Buszko. Spektakl przygotowywany został w ramach Sceny Propozycji Aktorskich. Można go zobaczyć dziś, 27 grudnia, w Teatrze Współczesnym o godz. 19. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 KRZYŻÓWKA • 19 Krzyżówka z hasłem ■ 1 ■ 2 v HI 3 7 4 5 6 7 9 ■ m 3 ■ m 1 ■ ■ ■HMj H 8 8 9 12 14 mmm ■ ■ ■ ■ ■ 10 11 12 11 13 ■ 4 ■ ■ ■ ■ 14 15 16 17 18 ■ H 19 2 20 10 15 tBmm MĘm » HB mmm ■ 9B ■ ii 21 6 5 22 16 13 m Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 16 utworzą rozwiązanie - aktualne hasło. Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 16 utworzą rozwiązanie - aktualne hasło. Poziomo: Pionowo: 3) mieszkanka Glasgow, 1) przegradza rzekę, 7) przyganiał mu kocioł, 2) Maria ..., królowa Francji, 8) uchwyt do kręcenia, 3) turystyczny rower, 9) rzeka lub stan w USA, 4) chwast w zbożu, 10) samosąd w westernie, 5) obszar, okolica, 12) „... Sowa na tropie", 6) krajanka Winnetou, 14) mała kawiarnia, 11) ... Krosny, mim, 16) plac targowy, 12) Ani Mru Mru, 19) pracownik OBOP-u, 13) uśpienie przed operacją, 20) fuga lub żłobienie, 15) ciężka praca, orka, 21) lichwiarska gwarancja, 17) reguluje przepływ cieczy, 22) dawny mały żaglowiec. 18) Pola, grała Marusię. Rozwiązania •8usep Appojs o; 'eusef Apoo Apai>n iujejBoj^Azs le^iuoip :z-v B>|Mę>zAz.i>) :Apś|o>) eufniBiM :jAj6o6o| :>uuiujB>j :e>)|of :b>ipzb!m6 BZSMjeid iiuajseij z B>|MOzAzjij :B>|SUJ9f8|łag BpzBjM0 :euzoiuiBJOued b>jmozAzj>| Krzyżówka A-Ż Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania -do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) tworzą siatkę wywiadowczą (6). B) impreza organizowana co 2 lata (8). C) komfortowy samochód osobowy z USA (8). D) rzeczy i wartości potrzebne do życia i rozwoju człowieka (5). E) ... Allan Poe, literat (5). F) zawód, profesja (4). G) system radzieckich obozów pracy przymusowej (5). H) niezwykle gwałtowny, porywisty wiatr (7). I) uchwyt ślusarski przy obrabiarce (4). J) koralowiec lub stułbia (9). K) karciany kolor (4). L) żartobliwie o płynnym i niezupełnie na temat (5,4). Ł) roślina o dłoniastych liś- ciach na paszę (5). M) dawniej tkanina, zwykle jedwabna (7). N) siedziba Boga i chóru anielskiego (5). O) kopia lub przepisany tekst dokumentu (5). P) nie wypełnione wnętrze, próżnia (6). R) nieprzejednany wróg postępu (6). S) cenne futro z łasicowatych zwierząt (6). T) złośliwy karzeł w wierzeniach ludów skandynawskich (5). U) rzucane przez wiedźmy (5). W) rolnicza osada (4). Z) twierdza z „Ogniem i mieczem" (6). Ż) osoba jadająca bardzo dużo i łapczywie (6). ż ■ ■' ■ ■ • ■ H • . • ■ ■ ■ • ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ • . | ■ ■ iii • ■ "MHB ■ • A Szyfrogram Rozwiązaniem jest przysłowie. 1) samiec dzika: 21 - 8 - 23 -13 - 2 - 29 - 24, 2) „Szumią ... na gór szczycie": 10-16-4-22-5, 3) kopce siana na polu: 12 -18-7-6-25, 4) mąż Penelopy: 19-20-9 -27, 5) Connery, filmowy Bond: 17 -3-11-28, 6) urząd ministra: 15-14-1 - 26. Logogryf 1 * • • 2 • • 3 t • t 4 • • • 5 • • • Jolka Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. Ujawniono niektóre litery. W przypadkowej kolejności: - zadanie, które ktoś planuje wykonać - organ samorządu terytorialnego - zdolność precyzyjnego, logicznego rozumowania - wśród sportowców z wiosłem - rosną po deszczu - okrągły kształt planety lub gwiazdy widoczny na niebie - robot kuchenny - większa od osady 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 ■ Litery w polach z kropką czytane rzędami utworzą rozwiązanie - aktualne hasło. 1) indiański namiot, 2 ).....za Laurę", polska komedia muzyczna, 3) Apoloniusz, trener Adama Małysza, 4) łagodny zakręt rzeki, 5) pragnienie osiągnięcia czegoś w jakiejś dziedzinie. ; ■ * • • c ■ • Ip. i 1 ■H • s W .M ■ flHI i® z ■ E • K ■ N m ■ A • R ■ m m Krzyżówka panoramiczna Ht r~ głośny gwizd wyspa koralowa r~ polskie auto elektryczne początek skali np. reklamówka r~ krzywo-nosy ptak morski kryjówka rudego ssaka r~ tylny żagiel wystaje z jachtu marka zup w proszku ~v statek rzeczny pojazd jednośladowy Zjednoczone mieszkańcy kraju płynie "przez Gryfice domena biznesmena cukierki jak pastylki duży gąsior u l ł ł j ; ł \ \ ł dramat Henrika Ibsena — ł ł piłkarze z Mediolanu - naturalny wdzięk —► ' składnik powietrza - do zawieszania kłódki - krętacz gruba zasłona okienna - Pięcioksiąg Mojżesza - * metropolia Łotwy - lokum dla pilota r pl2bk czerw tańcowała z igłą ogólnie przyjęta norma ł hala sportowa w stolicy - usztywnia plecak damskie obuwie zimowe urząd ministra pan sprzed wieków r 1 i głos króla sawanny — r~ dietetyczna potrawa bezpieczne schronienie zdobi czapkę kapitana hinduska księżniczka domena Tomasza Adamka „czarna" choroba zaraz 1 1 1 toruńska tkanina mimowolne skurcze mięśni twarzy metal, skan-dowiec małe dziecko 1 najemca mieszkania - \ i ł i r - i zboże w obroku - Cathe-rine ...-Jones - dawny posiadacz z opierun-kiem -*• konkurent firmy Adidas - w greckim alfabecie - podpora pomidora wnuczka Pawlaka i Kargula biblijny statek —► ptak łasy na bfy-skotKi —► do kupienia w aptece - Litery z oznaczonych pól, czytane poziomo, utworzą rozwiązanie - nazwę biblijnego zjawiska na niebie. Litery z oznaczonych pól, czytane poziomo, utworzą rozwiązanie - nazwę biblijnego zjawiska na niebie. 20 • PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Środa, 27.12.2023 Podchodzę do wszystkiego z dużym dystansem. Praca nie jest całym moim życiem 99 Rafał Brzozowski w rozmowie z „Pomponikiem", komentując zmiany w TVP Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 198 Kuba Wojewódzki i egzotyczne święta „Wesołych Świąt z daleka" - życzył Kuba Wojewódzki na Instagramie, ilustrując życzenia fotografią z egzotycznych wakacji. Gwiazdor dodał, że święta powinny być radosnym czasem. On sam wielokrotnie przyznawał, że nie obchodzi świąt, ale tradycję Wigilii kultywował, dopóki żyła jego mama. Agnieszka Woźniak-Starak pożegnała pieska Agnieszka Woźniak-Starak znana jest z miłości do zwierząt. Prezenterka poinformowała swoich fanów, że odszedł jeden z jej ukochanych zwierzaków. „Serce mi pękło, będę za tobą tęsknić malutki" - napisała. „Iwan, mój dzielny Król Lew, najpiękniejszy z Rhodesianów. Nie doczekał do Świąt" - wyznała gwiazda. Justyna Żyła z pierścionkiem na palcu Była żona skoczka narciarskiego Piotra Żyły długo nie mogła pogodzić się z rozstaniem. Niedawno Justyna wyznała, że w jej życiu pojawił się ktoś szczególny, jednak celebrytka chce, by pozostał anonimowy, ponieważ jest to osoba znana w show-biznesie. Justyna nie chce jeszcze pokazywać go światu. Jednak chętnie pokazała prezent świąteczny, jakim obdarował ją ukochany: to wielki bukiet czerwonych róż i pierścionek zaręczynowy. „Tak, powiedziałam tak" - dodała celebrytka. (AP) Fot. Sylwia Dąbrowa Chińczyk na wynos TVP Kultura, 20:00 Ciepła, zabawna komedia, która podbiła serca publiczności i krytyków. Opowieść o przyjaźni ekscentrycznego sklepikarza z Buenos Aires i zagubionego w argentyńskiej metropolii Chińczyka, który poszukuje swojego wujka. Sisi 3 Epic Drama, 21:30 W trzecim sezonie upadek Napoleona III powoduje zamieszanie w Wiedniu. Franz czuje potrzebę rozpoczęcia szkolenia wojskowego swojego syna wcześniej niż oczekiwano, a Sisi podejmuje decyzję o jego uwolnieniu. Emisje kolejnych odcinków codziennie. Macho TVN, 21:35 Mike Milo (Clint Eastwood) był niegdyś wielką gwiazdą rodeo. W 1979 roku, chcąc spełnić prośbę byłego pracodawcy, jedzie do Meksyku, aby ściągnąć do domu jego nastoletniego syna, Rafo (Eduardo Mi-nett). Podróż przeradza się w niebezpieczną przygodę. Co z tą solą? Planete+ HD, 22:00 Od tysięcy lat ludzie używają soli jako przyprawy i środka do konserwacji żywności. Cenili ją Rzymianie, Inkowie, Hebrajczycy i wiele innych ludów. Autorzy filmu zabiorą nas na wyprawę w głąb Ziemi i ludzkiego ciała, by przyjrzeć się właściwościom soli i jej znaczeniu dla zdrowia. Poziomo: 3) hołduje temu, co modne, 5) rasa kota lub dywanu, 9) „Piękny ...", film z Russellem Crowe, 10) niemiecki konkurent Mercedesa, 11) wydobywane podczas „gorączki", 12) męski odpowiednik ksieni, 14) kiedy nic się nie dzieje, 16) miasto na trasie Bydgoszcz - Gdańsk, 17) twardy i kruchy metal, 18) przełajowe lub na orientację, 19) posiada rzesze fanów, 20) puszysty ogon wiewiórki, 21) niepodzielna cząstka elementarna, 24) ... mazowiecki czyli Teofil Lenartowicz, 25) imię Przybylskiej, piosenkarki, 30) wykwintny sposób ubierania się, 31) model z Volkswagena, 34) łączna lub mięśniowa, 38) melodia wygrywana przez zegar, 39) niewielki przedmiot reklamowy, 40) popularny proszek do prania, 41) mały, krępy koń, 42) odmiana przez przypadki. Pionowo: 1) „dziurawy" materiał budowlany, 2) sprzęt lekkoatletyczny dla Piotra Liska, 3) wyśpiewuje trele na wiosnę, 4) składa się z kilku kompanii, 1 ■ 2 ■ 3 4 "i" ■ 5 6 ■ 7 ■ 8 9 ■ ■ 10 ■ ■ 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ 14 15 ■ ■ 16 ■ 17 ■ 18 ■ ■ 19 ■ ■ 20 ■ ■ 21 22 23 ■ 24 ■ 25 26 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ 29 ■ ■ ■ 30 ■ ■ ■ ■Hj ■ ■ ■ 31 32 33 1 MH 34 35 36 37 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 38 39 ■ ■ ■ P ! ■ ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ ■ 42 i ■ 5) w gotyku strzelista kamienna sterczyna, 6) żydowskie święto, 7) produkowana w mennicy, 8) dokument dla ubezpieczonego, 13) reklamowany lek ziołowy, 15) obronny manewr na ringu, 22) wpadka tajnej organizacji, 23) nieduża, małpa wąskonosa, 26) samica jelenia lub daniela, 27) dzielny Jozef Szwejk, 28) transporter opancerzony, 29) cenny kamień ozdobny, 31) na statku lub w kopalni, 32) wiedeńska specjalność z cukierni, 33) imię Boczka z serialu, 35) ptak leśno-parkowy, 36) odezwą się po uderzeniu w stół, 37) stare i cenne meble. 5) w gotyku strzelista kamienna sterczyna, 6) żydowskie święto, 7) produkowana w mennicy, 8) dokument dla ubezpieczonego, 13) reklamowany lek ziołowy, 15) obronny manewr na ringu, 22) wpadka tajnej organizacji, 23) nieduża, małpa wąskonosa, 26) samica jelenia lub daniela, 27) dzielny Jozef Szwejk, 28) transporter opancerzony, 29) cenny kamień ozdobny, 31) na statku lub w kopalni, 32) wiedeńska specjalność z cukierni, 33) imię Boczka z serialu, 35) ptak leśno-parkowy, 36) odezwą się po uderzeniu w stół, 37) stare i cenne meble. ROI WIĄ2ANI! NR 197 s ■ P ■ F 0 R D M 0 N D E 0 ■ S ■ 0 p R 0 C A ■ 0 ■ 0 ■ ■ R ■ K 0 NI 1 K 0 ■ T ■ S T R Z A Ł K A ■ U ■ A ■ T Ł A W K A ■ A ■ ■ Z * M A l A R K A K ■ 0 ■ D ■ T A B A K A ■ A ■ D ■ W A D R I A T Y K ■ ■ U T A R C z K A ■ 0 ■ U ■ E ■ R 0 M B ■ R ■ 1 ■ A ■ D R A P E R I A ■ ■ A M B A s A D A ■ S ■ E ■ M U ■ z ■ R ■ R 2 U T K A Z B A R A Z E ■ C ■ 0 ■ ■ A ■ 0 ■ E K 0 R Z Y N A G R Ą Ż E L ■ 0 m R ■ ■ M ■ Y ■ B R U N D A ■ ■ A K C J E D ■ Y ■ D Z E N TE L M E N ■ A ■ T HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Nie bierz za dobrą monetę wszystkiego, co usłyszysz. Horoskop dzienny ostrzega, że ktoś będzie próbował wyprowadzić Cię w pole... Ryby,(19.02- 20.03) Horoskop na dziś wyraźnie zapowiada, że z równowagi będzie wyprowadzało Cię czyjeś narzekanie i ciągłe szukanie dziury w całym. Baran (21.03-19.04) Potrzeby i oczekiwania innych osób przedłożysz nad swoje. Horoskop dzienny na środę mówi, że możesz liczyć na wdzięczność. Byk (20.04-20.05) Upór w dążeniu do celu będzie Twoim znakiem rozpoznawczym. Horoskop dzienny wróży, że nie będą mogli skruszyć go nawet Twoi bliscy. Bliźnięta (21.05-21.06) Twoja pomysłowość osiągnie wyżyny. Horoskop na dziś mówi, że zgłaszane przez Ciebie propozycje będą dobrze przyjmowane. Rak (22.06-22.07) Wejdziesz we współpracę z innymi osobami. Horoskop dzienny na środę mówi, że zacieśnisz relacje nawet z tymi, za którymi nie przepadasz. Lew (23.07-22.08) Nie będzie Twojej zgody na jakiekolwiek niedociągnięcia. Horoskop dzienny mówi, że bezwzględnie wytkniesz ludziom ich błędy. Panna (23.08-22.09) Twoje słowa będą miały dla ludzi spore znaczenie. Horoskop na dziś zapowiada, że niektórzy będą do nich przywiązywać bardzo dużą wagę. Waga (23.09-22.10) Zdanie innych ludzi nie będzie miało dla Ciebie żadnego znaczenia. Horoskop dzienny na środę mówi, że polegać będziesz tylko na swoim. Skorpion (23.10-21.11) Zwracaj uwagę na to, co i do kogo mówisz. Horoskop dzienny ostrzega, że nadmierne gadulstwo może spowodować fatalne skutki. Strzelec (22.11-21.12) Zrobisz wszystko, aby ostatnie słowo zawsze należało do Ciebie. Horoskop na dziś mówi, że Twoja postawa nie wszystkim się spodoba... Koziorożec (22.12-19.01) Zrób krok wstecz, jeśli nie będzie pewności, że obrany kierunek jest właściwy. Horoskop dzienny na środę odradza niepotrzebną brawurę. Głos Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. RedakąaSŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, tel598488l 00, redakqa.gp24@pol5kapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, tel.943473552, reda kqagk24@poiskapres5.pl, SZCZECIN. Al. Nie|wdległości26/IJl, tei.9148l3300jedakcjags24@poislopress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel.222014400, fax: 222014410 wwwgp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl ©©-umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego-dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodniezcennikiemzamieszczonymnastroniewww.gp24.pl/tresciiwzgodziezpostanowieniamininiejszegoregulaminu. Redaktor naczelny Dorota Kania Dyrektorartystyczny Tomasz Bocheński, Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja AIPkontakt@aip24.pl