Pamięć Katynia - batalia bez końca i Walka o prawdę o tej zbrodni trwała pół wieku str. 2 Głos Pomorza Środa 12.04.2023 Nr 85 (4937) Nakład: 7.010 egz. Jest już szczepionka przeciwko STRONA półpaścowi. Dla kogo i jak działa? - r~7\ \r)/^\\ \ JT A str8 ZUKUW1A FOT. ARCHIWUM IPN Region. Platforma liczy na to, że powtórzy się katastrofa ekologiczna na Odrze str. 4 Świat. Rosja stawia zapory na plażach. Przygotowuje się do Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) obrony Krymu str. 18 www.gp24.pl Morze. Badania genetyczne potwierdziły obecność kobiet na pokładzie Yasy str. 5 Nr ISSN 0137-9526 Nrindeksu 348-570 15 SŁUPSK Bezpłatne badania. Zadbaj o zdrowie Samodzielny Publiczny Miejski Zakład Opieki Zdrowotnej zaprasza mieszkańców miasta na bezpłatne badania w ramach akcji „Przywitaj wiosnę z SPMZOZ". W ramach akcji odbędą się badania ciśnienia tętniczego krwi, poziomu cukru gluko-metrem, badania składu ciała - m.in. masa ciała, mięśni i kości, zawartość wody, BMI. Czytaj str. 3 Historyczne Czwartki Posłuchaj o losach słupskich tramwajów i trolejbusów str. 14 Stanisław Balicki Pomorze Otwarcie sezonu żeglarskiego w Pomorskiem zostało zaplanowane na 3 maja. Będzie to sezon wyjątkowy, bowiem Elbląg i wiele szlaków śródlądowych uzyska połączenie z Bałtykiem Dzięki otwartemu 17 września ubiegłego roku kanałowi żeglugowemu przez Mierzeję Wiślaną, szansę podobną do intensywnie rozwijającego ofertę żeglarską Szczecina zyska Elbląg oraz porty i przystanie Zalewu Wiślanego: Krynica Morska, Frombork, Tolkmicko, Suchacz czy Kąty Rybackie. Wszędzie tam są mariny, które dotąd przyjmowały jachty pływające głównie po akwenie zalewu odciętego od morza rosyjską granicą. To jednak nie koniec możliwości. - Liczymy na to, że zjawią się tacy turyści, którzy zdecydują się przepłynąć z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany czy to do Elbląga i Kanałem Elbląskim na Jeziorak, do Ostródy czy rzekami Szkarpawą i Tugą do Nowego Dworu Gdańskiego. To nowa jakość i otwierają się nowe możliwości -przekonuje Bogusław Pinkiewicz z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Gdańsku, który dba o rzeki i szlaki śródlądowe. Także Gdańsk nie pozostaje w tyle. Od początku maja miastu - do obecnych 75 - przybędzie ponad 50 miejsc w rozbudowującej się za mostem Stą-giewnym marinie. Sam most będzie zwodzony. Tak było do 1945 roku. To pierwsza z historycznych miejskich przepraw, która odzyskała tę funkcję. 4 kwietnia w Nowym Dworze Gdańskim odbyła się narada nawigacyjna. Spotkanie zostało zorganizowane prżez Stowarzyszenie Żuławy we współpracy z samorządami województwa pomorskiego i warmińsko- Kanał przez Mierzeję Wiślaną już teraz da duży impuls do rozwoju turystyki żeglarskiej. Ten pierwszy sezon będzie rozpoznawczy. Ta wielka budowla hydrotechniczna na pewno budzi ciekawość mazurskiego. Uczestniczyła w nim ponad setka przedstawicieli społeczności wodniackiej, administratorzy i zarządcy dróg wodnych, służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo żeglugi. Narada cieszyła się wielkim zainteresowaniem z dwóch powodów. Omawiany był rozwój tzw. Pętli Żuławskiej i wpływ na to przedsięwzięcie żeglarskie otwarcia kanału przez Mierzeję Wiślaną. Pętla to zespół wielu przystani i portów na kanałach i rzekach Żuław oraz na Zalewie Wiślanym. Największe - w Krynicy Morskiej i Błotniku - mają po 80 miejsc dla jachtów przy kejach. Dzięki drugiemu etapowi przedsięwzięcia, do szlaków żeglugowych Pętli Żuławskiej od początku sezonu dołącza Nowy Dwór Gdański. Rzeka Tuga przepływająca przez miasto stała się oficjalnie drogą wodną. Wpada ona do Szkarpawy, ta - do Zalewu Wiślanego. W ten sposób, dzięki kanałowi, przez mierzeję do Nowego Dworu Gdańskiego będzie można dopłynąć z Bałtyku. - Region jest pełen atrakcyjnych miejsc - dawnych dworów, kościołów, historycznych budowli hydrotechnicznych, średniowiecznych zamków, miejsc unikatowych pod względem przyrodniczym. Każdy taki kulturowy element powinien być zagospodarowany, przedstawiony w spójnej ofercie, a turysta wodniak powinien mieć szansę zatrzymać się przy większości atrakcji - podkreśla Zbigniew Ptak, były starosta nowodworski, pomysłodawca szlaku Pętli Żuławskiej. Podczas spotkania omawiano też problemy dotyczące integracji drogi wodnej od kanału na mierzei do Elbląga i szlaków Pętli Żuławskiej. Emocje wywołała informacja z ostatniego komunikatu nawigacyjnego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej: śluzy na pętli, łączące Wisłę z Martwą Wisłą i Szkarpawą, będą w soboty, niedziele i święta... nieczynne. Ewentualną potrzebę przejścia przez Przegalinę czy Gdańską Głowę należy zgłosić dwa dni wcześniej do godz. 15. - Informacje podane w ostatnim komunikacie żeglugowym nie są niezmienne do końca sezonu - uspokaja Bogusław Pinkiewicz. - Godziny otwarcia obiektów będą dostosowywane do ruchu na rzekach. Wszystko zależy od jego natężenia i posiadanych przez Wody Polskie sił i środków. Nie ma sensu zatrudniać całej obsady na 12 godzin od 7 do 19, przez siedem dni w tygodniu, w okresie, kiedy pływają jeszcze pojedyncze jednostki. Gdy ruch na szlakach żeglugowych wzrośnie, dostosujemy się do sytuacji. Jeszcze przed pierwszą „majówką", gdy spodziewamy się już sporego wzrostu, można się spodziewać kolejnego komunikatu żeglugowego. ©® Dokończenie str. 3 KRAJ/ŚWIAT Premier w USA Filary: gospodarka i obronność str. 6 REGION NA TURYSTÓW CZEKAJĄ NOWE SZLAKI WODNE Zaraz z ię tu sezon. 2 • druga strona Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 ; AUTOPROMOCJA Jutro w Głosie: Pod paragrafem • Wyspa węży i jej więźniowie. Co o nich wiemy? Jaką rolę odegrał w tej historii generał Władysław Sikorski? Czy tajemnice wyjdą na jaw? Zamów prenumeratę (ilosu ®943401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Pamięć Katynia - batalia bez końca Michał Szukała Historia Rozkaz wymordowania polskich oficerów podjęty w1940r. pizez władze ZSRS był początkiem długiego procesu ukrywania zbrodni Walka o jej ujawnienie i upamiętnienie trwała pół wieku. Polscy oficerowie, jako przedstawiciele elity intelektualnej i państwowej, byli mordowani już w pierwszych godzinach po sowieckiej agresji z 17 września. W październiku 1939 r. eksterminacji wziętych, do niewoli obrońców nadano pozory sprawiedliwości. W uzasadnieniu jednego z wyroków sowieckiego „wymiaru sprawiedliwości" podkreślono: „Będąc wrogo nastawionym do władzy sowieckiej i partii komunistycznej, 20 września 1939 r. jako porucznik byłego Wojska Polskiego, w momencie wkroczenia pierwszego radzieckiego czołgu do Grodna, zorganizował z zamiarem przejęcia władzy uzbrojoną grupę spośród oficerów, żołnierzy byłego Wojska Polskiego i studentów, w ilości 50 osób do walki przeciwko władzy radzieckiej i Armii Czerwonej". W przeciwieństwie do tych jawnie podejmowanych aktów terroru decyzja o wymordowaniu przedstawicieli polskich elit na zawsze miała pozostać tajemnicą wąskiego kręgu Biura Politycznego KC WKP(b). Pierwsze rysy Pierwsze rysy na budowanej od 5 marca 1940 r. zmowie milczenia pojawiły się już latem 1941 r. 14 sierpnia podpisana została polsko-sowiecka umowa o tworzeniu oddziałów Polskich Sił Zbrojnych na terenie ZSRS. Ich bazą rekrutacyjną mieli być obywatele RP „amne-stionowani" w wyniku umowy Sikorski-Majski. Bardzo szybko okazało się, że liczba oficerów zgłaszających się do miejsc rekrutacji jest bardzo niewielka. Józefowi Czapskiemu, jednemu z nielicznych ocalałych z obozu w Starobielsku, powierzono zadanie odnalezienia towarzyszy niewoli oraz jeńców z dwóch pozóstałych obozów. Czapski stanął na czele Biura Opieki. Prowadząc swoiste śledztwo, rozmawiał nie tylko Guzikznaleziony w jednym z katyńskich dołów śmierci z polskimi jeńcami i więźniami łagrów, ale również sowieckimi urzędnikami i enkawudzistami. Część z nich sugerowała, że zaginieni jeńcy zostali wysłani na najdalsze wyspy na Morzu Arktycznym. Podobne przekonanie wyrażała część towarzyszy niewoli, którzy uniknęli śmierci. W tym samym czasie dowódcy tworzącej się armii oraz ambasador RP Stanisław Kot interweniowali u władz ZSRS. W odpowiedzi słyszeli niewiarygodne wersje wydarzeń, takie jak opowieść o ucieczce polskich jeńców do Rumunii. Do historii przeszła wymiana zdań między gen. Sikorskim a Stalinem podczas rozmów w grudniu 1941 r. Na pytanie polskiego premiera sowiecki dyktator stwierdził, że tysiące polskich jeńców uciekło do Mandżurii. Wiosną 1942 r. polskie władze zwróciły się do Brytyjczyków o wsparcie w poszukiwaniach. Szef brytyjskiego MSZ An-thony Eden zabronił dyplomatom angażować się w narastający m.in. wokół tej sprawy konflikt polsko-sowiecki. Kwestia ta pojawiła się jednak w raporcie przygotowanym dla Ministerstwa Wojny przez ppłk. Lesliego Hullsa: „Uwięzieni w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie po prostu znikli bez śladu (w łącznej liczbie 8300). Od 1940 r. nikt o nich nie słyszał i mimo obietnicy złożonej osobiście przez Stalina gen. Sikorskiemu i gen. Andersowi los tych oficerów pozostaje całkowitą tajemnicą". Sprawa wydawała się tym bardziej tajemnicza z powodu meldunków wywiadu Armii Krajowej, który nie posiadał żadnych informacji o ewentu- alnym przekazaniu tych jeńców stronie niemieckiej. Kontakty z rodzinami zaginionych wskazywały, że żaden z nich nie uciekł do rodziny zamieszkałej na terenie okupacji niemieckiej. Badający zaginięcie swoich kolegów systematycznie zbliżali się do prawdy. Ważne zeznania złożył więzień Starobielska por. Bronisław Młynarski, który powiedział, że między 5 a 26 kwietnia z obozu w nieznanym kierunku wywożono polskich jeńców. Jeszcze pełniejszą, anonimową relację złożył Stanisław Swianiewicz, który opisał swoją podróż do stacji w Kozielsku i oddzielenie od pozostałych kolegów, którzy zostali wywiezieni w głąb lasu autobusami z zamalowanymi szybami. Wiosną 1942 r. część prawdy o losach polskich jeńców nieświadomie odkryli polscy robotnicy przymusowi, którzy dowiedzieli się o kaźni od miejscowych mieszkańców. „Ziemia jest jeszcze zamarznięta, ale nie muszą głęboko kopać. Wystarczy ściągnąć wierzchnią warstwę poszycia, by łopata zaplątała się w wojskowy płaszcz" - wspominał pochodzący z Warszawy Henryk Troszczyński. Ustawiony przez nich drewniany krzyż prawdopodobnie był jedną ze wskazówek, która doprowadziła Niemców do miejsca mordu. Niemiecka propaganda „Wiadomości - rano o znalezieniu przez Niemców pod Smoleńskiem grobu 11 tys. Polaków zamordowanych przez bolszewików" - zapisano w „Dzienniku czynności Prezydenta RP Władysława Raczkiewicza" pod datą 13 kwietnia 1943 r. Dwa dni później w „Dzienniku Polskim" ukazał się artykuł podsumowujący dotychczasowe wieści przekazywane przez Niemców. Już jego tytuł wskazywał, że podstawowym żądaniem władz RP jest ujawnienie wszystkich okoliczności zbrodni: „Sprawa zaginionych oficerów polskich. Huraganowy ogień propagandy niemieckiej.- nakaz ujawnienia prawdy Kozielska i Starobielska". Tego samego dnia premier Sikorski i ambasador Edward Raczyński zostali przyjęci przez premiera Wielkiej Brytanii. Winston Churchill zaznaczył, że niemiecka propaganda może tym razem mówić prawdę. „Wiem, do czego bolszewicy są zdolni i jak umieją być okrutni, wszystko to znam i liczne wasze trudności rozumiem. Często bardzo podzielam wasze stanowisko. Inna atoli polityka nie jest możliwa. Obowiązkiem naszym bowiem jest tak postępować, by uratować postawione przez nas cele zasadnicze i najskuteczniej im służyć" - podkreślił. Słowa Churchilla, w których przedkładał interes koalicji ponad wyjaśnienie okoliczności zbrodni, wyznaczyły stosunek Wielkiej Brytanii do kwestii katyńskiej. Wbrew opinii swojego sojusznika rząd RP zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie sprawy do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Podobną prośbę wystosowała działająca pod okupacją niemiecką Rada Główna Opiekuńcza. Rząd zwrócił się również do Stolicy Apostolskiej. Rozpoczęto też systematyczne zbieranie relacji napływających od Polaków przyjeżdżających do Katynia. Dzięki nim władze RP już pod koniec kwietnia były przekonane, że mord nastąpił w 1943 r. Niezwykle poważnie traktowano także napływające z okupowanego kraju raporty dotyczące nastrojów społecznych. „Propaganda niemiecka bardzo wydajnie zużytkowuje w prasie i przy pomocy megafonów fakt morderstwa na Koziej Górze i stara się nastawić opinię polską przeciw Sowietom, Aliantom i Rządowi Polskiemu. Reakcja ludności polskiej wyraża się w oburzeniu na bolszewików, przy jednoczesnym podkreślaniu analogicznych mordów niemieckich" - czytamy w jednym z raportów. Jednocześnie władze ściśle kontrolowały przekaz mediów, tak aby nie dopuścić do sytuacji, w której mówiłyby jednym tonem z propagandą niemiecką. „My Polacy całą siłą woli staramy się powstrzymać od wydania przedwczesnego wyroku. Staramy się nie poddawać nasuwającym się podejrzeniom, które mogłyby wywołać odruch uczucia w wydaniu sądu o nieujawnionych zbrodniarzach" - pisał anonimowy autor artykułu „Nad grobami polskich żołnierzy" na łamach „Dziennika Polskiego". Wyjątkiem stał się jedynie nekrolog na łamach „Wiadomości Polskich", w którym jednoznacznie wskazano sprawców mordu. Nastroje tonowali również polscy dowódcy, także ci, którzy przeszli przez nieludzką ziemię. W czasie nabożeństwa żałobnego w Bagdadzie gen. Władysław Anders powiedział: „Pamiętajcie zawsze, że tam w Sowietach mamy jeszcze setki tysięcy ludzi, setki tysięcy dzieci wygłodniałych... Staje się zbrodnia za zbrodnią, a jednak wierzę głęboko, jak was tu przed sobą widzę, że sprawiedliwość zawsze w końcu zwycięży i nasza sprawa polska, tak jasna, tak sprawiedliwa i tak rzetelna musi zatriumfować pomimo strat, pomimo krwi, którą każdy w swej rodzinie ma już przelaną, i że musimy osiągnąć swój cel". Alianci milczą Po 24 kwietnia władze RP nie mogły mieć już złudzeń co do postawy rządów sojuszniczych w walce o prawdę o wydarzeniach pod Smoleńskiem. Tego dnia w rozmowie z premierem Sikorskim minister An-thony Eden zaapelował do rządu RP o wycofanie wniosku z Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i stwierdzenie, że pełną odpowiedzialność za mord ponosi strona niemiecka. „Po stronie Rosji jest siła - po naszej sprawiedliwość" - odpowiedział gen. Sikorski. Dzień później, w nocy z wielkanocnej niedzieli na poniedziałek, ambasador RP w ZSRS otrzymał decyzję Komisariatu Spraw Zagranicznych o „zawieszeniu" stosunków dyplomatycznych. „Rząd Sowiecki zdaje sobie sprawę, że ta wroga - kampania przeciw Związkowi Sowieckiemu została przedsięwzięta przez Rząd Polski, aby wywrzeć nacisk na Rząd Sowiecki, przy użyciu hitlerowskiego, oszczerczego fałszu celem wydarcia odeń terytorialnych koncesji kosztem interesów Sowieckiej Ukrainy, Sowieckiej Białorusi i Sowieckiej Litwy" -orzekał komisarz Wiaczesław Mołotow, którego podpis widniał pod decyzją o wymordowaniu jeńców. W ten sposób narodził się kolejny element budowanego od jesieni 1941 r. kłamstwa katyńskiego. Związek Sowiecki do narracji o „ucieczce" i „współpracy pol-sko-niemieckiej w prowokacji wymierzonej w ZSRS" dodał trzeci element: powiązanie sprawy katyńskiej z przyszłością wschodnich granic RP. W kolejnych miesiącach rząd na uchodźstwie podtrzymywał swoje dotychczasowe stanowisko. Zgodnie z sugestiami Brytyjczyków ograniczał jednak publiczną krytykę działań ZSRS. W początkach 1944 r. kłamstwo katyńskie zostało „uwiarygodnione" raportem komisji chirurga Nikołaja Burdenki, która „wyjaśniła", że zbrodni na polsldch oficerach dopuścili się Niemcy jesienią 1941 r. Do wsparcia sowieckiej wersji wydarzeń użyto również żołnierzy podporządkowanej Sowietom 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, którzy w styczniu 1944 r. wzięli udział w uroczystości żałobnej w miejscu mordu. Na miejsce przybyli też zachodni korespondenci i dyplomaci, którym przedstawiono dowody zbrodni. W1945 r. władze na uchodźstwie wramach 2. Korpusu Polskiego powołały biuro „K" („Kostar" - Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk). Jego zadaniem miało być zbadanie losów zamordowanych i ocalałych oficerów. Celem miało być późniejsze rozliczenie zbrodni i jej dokładne udokumentowanie, niezależnie od ustaleń niemieckich. Stosunkowo szybko udało się zgromadzić ogromną dokumentację i już w 1945 r. opublikować liczące niemal pół tysiąca stron angielskojęzyczne opracowanie poświęcone polskim jeńcom w ZSRS w latach 1939-1941. Wysiłki biura „K" wspierali na emigracji m.in. Ferdynand Goetel i Józef Mackiewicz, którzy miejsce zbrodni odwiedzili w 1943 r. M.in. dzięki pracom biura „K" w 1949 r. w Londynie ukazała się „Lista katyńska" zawierająca nazwiska zamordowanych i zaginionych. ©® Ciąg dalszy jutro Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 3 REGION POWIAT BYTOWSKI Na poboczu drogi pomiędzy Udorpiem a Rekowem w niedzielę znalezione zostało ciało mężczyzny. Pieszy najprawdopodobniej został potrącony. W poniedziałek zatrzymany został w tej sprawie 22-latek z powiatu bytowskiego. Policja szuka świadków i apeluje o kontakt do kierowców, którzy przejeżdżali w tym miejscu w niedzielę rano. Szczególnie jeśli mają wideorejestratory. Tel. 47 74 38 300. ZIDA DYŻURNY GŁOSU Bogumiła Rzeczkowska tel. 510 026 919 Na naszych Czytelników czekamy w redakcji Głosu Pomorza w Słupsku przy ul. Henryka Pobożnego 19 oraz pod adresem: alarm@gp24.pl ritewsr* śv Mim* i , i K PLUS Więcej szczegółów na: podojdalęj?drowi< .pl jdrowie Bezpłatne badania. Na wiosnę zadbaj o zdrowie Zaraz zaczyna się tu sezon Gąg dalszy zestr.1 Magdalena Olechnowicz Słupsk Samodzielny Publiczny Miejski Zakład Opieki Zdrowotnej zaprasza mieszkańców miasta na bezpłatne badania w ramach akcji „Przywitaj wiosnę z SPMZOZ". W ramach akcji odbędą się badania ciśnienia tętniczego krwi, poziomu cukru glukometrem, badania składu ciała - m.in. masa ciała, mięśni, kości, zawartość wody, BMI. Udzielane też będą porady zdrowotne oraz żywieniowe. Będzie można również uzyskać informację na temat bezpłatnych programów profilaktycznych Narodowego Funduszu Zdrowia, takich jak cytologia, profilaktyka chorób układu krążenia, mammografii, gruźlicy. Pracownicy miejskich przychodni powiedzą też, jak uzyskać skierowanie na bezpłatne badania w ramach programu Profilaktyka 40 Plus. Poza tym będzie można skorzystać z zaproszenia do udziału w bezpłatnym programie polityki zdrowotnej pn. „Profilaktyka chorób układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienia tętniczego oraz hi-percholesterolemii w Mieście Słupsku na lata 2022-2030". Osoby zapisane do programu otrzymają glukometr, jednakich liczba jest ograniczona. Gdzie i kiedy 12 kwietnia - Przychodnia przy ul. 11 Listopada, 13 kwietnia - Przychodnia przy ul. W. Łokietka), 18 kwietnia - Przychodnia przy ul. J. Tuwima, 28 kwietnia - Przychodnia przy ul. Boh. Westerplatte. ©® Akcje profilaktyczne w miejskich przychodniach organizowane są cyklicznie Bogusław Pinkiewicz informuje też, że 29 kwietnia rusza szlak Kanału Elbląskiego, ze wszystkimi pochylniami i śluzami na nim. Trwają ostatnie odbiory pochylni przez drogowy dozór techniczny. Jest mało prawdopodobne, by ich wynik przeszkodził w rozpoczęciu sezonu. Ten szlak, w połączeniu z kanałem przez Mie-rzeję Wiślaną, umożliwi jachtom z Bałtyku wpłynięcie na jezioro Jeziorak. Do portu i śluzy Nowy Świat na mierzei, w rozpoczynającym się sezonie będzie też można dopłynąć z Trójmiasta. To propozycja dla wszystkich, nie tylko żeglarzy. Pierwszy rejs katamaranem Żeglugi Gdańskiej odbędzie się 29 kwietnia lub 6 maja. - Będziemy pływać raz w tygodniu z Gdyni - mówi kpt. Jerzy Latała, właściciel i prezes Żeglugi Gdańskiej. - 0 godzinie 9 wyjście, trzy godziny rejsu, cumowanie przed śluzą, na miejscu dwie godziny postoju. Będzie można wziąć rower w cenie biletu. Armator jest zainteresowany nowymi możliwościami, jakie daje kanał przez mierzeję, nie chce jednak zdradzać dalszych planów. - Dla wszystkich ten pierwszy sezon będzie rozpoznawczy. Ta wielka budowla hydrotechniczna na pewno budzi ciekawość. Dopóki cała droga wodna do Elbląga nie zostanie oddana, będzie dużo wrzawy. Musimy zacząć. W tym roku pływamy do Nowego Światu. Marina w Łebie może naraz przyjąć 120 jednostek różnych klas, w tym jachty żaglowe o długości do 18 metrów i motorowe do 24 metrów W miarę rozwoju sytuacji będziemy podejmować wyzwanie - mówi kpt. Jerzy Latała. Kanał przez mierzeję w nadchodzącym sezonie nie będzie jeszcze pełnił swojej głównej funkcji - umożliwienia przejścia statków handlowych do portu w Elblągu. Trwają ostatnie prace na drodze żeglugowej przez Zalew Wiślany. Już teraz zapewni jednak potężny impuls dla branży turystyki żeglarskiej. A przez ostatnich 15 lat w województwach pomorskim i zachodniopomorskim poczyniono wiele inwestycji w tej dziedzinie. • Jak już wspomnieliśmy, na Pomorzu Gdańskim dodatkowym impulsem od tego sezonu będzie otwarcie na morze śródlądowych szlaków żeglugowych i portów odciętych do- tąd na Zalewie Wiślanym. Wędrówki kanałami przez Żuławy z ich blisko 1000-letnią tradycją zagospodarowywania ziemi wyrwanej naturze z dzikiej delty Wisły, Frombork z katedrą i tradycjami kopernikań-skimi, Kanał Elbląski, gdzie statki „płyną po trawie", to atrakcje zdecydowanie warte poznania. Na żeglarzy czekają też położone na ponad 500 km polskiego wybrzeża porty w Mrzeżynie, Darłowie, Ustce, Łebie, Władysławowie, Helu, Jastarni, Pucku. W województwie zachodniopomorskim na szczególną uwagę zasługuje Marina Solna w Kołobrzegu. Jest zlokalizowana w północno-zachodniej części Wyspy Solnej. Może służyć jako przykład portu dla żeglugi większej, pełnomor- skiej i mniejszej, przybrzeżnej. Jak czytamy na stronie internetowej kołobrzeskiego zarządu portu, corocznie odwiedza ją ponad tysiąc jachtów z całego świata, a liczba rezydentów, czyli posiadaczy jednostek, dla których port jest też miejscem zimowania, niezmiennie utrzymuje się na wysokim poziomie. Marina ma bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę: każde stanowisko przeznaczone dla jachtów posiada własne przyłącze prądu i wody, a w hali obok działa serwis szkutniczy. Od tego sezonu, dzięki kanałowi żeglugowemu przez Mierzeję Wiślaną dołączają do działających już marin i do szlaków przybrzeżnej bałtyckiej żeglugi nowe, nieodkryte jeszcze dobrze miejsca. ©® Stanisław Balicki DLA KAŻDEJ OSOBY PO 40. ROKU ŻYCIA i 5 Ministerstwo Zdrowia NFZ Narodowy Punduaz Zdrowia Termin rejestracji w loterii: od i lutego' do 31 maja 2023r. 0010768732 4 • wydarzenia/opinie Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 Trwają polityczne łowy na Odrze Przemysław Szymańczyk, Robert Bagiński Pogranicze Politycy Platformy Obywatelskiej liczą na to, że ubiegłoroczna katastrofo ekologiczna na Odrze powtórzy się, dając im polityczny kapitał w samym środku kampanii wyborczej w Polsce. Nie bez znaczenia są w tej sprawie wpływy środowisk ekologicznych oraz polityków z Niemiec. - Potrafimy się zorganizować, aby działać na rzecz Odry - mówiła 5 kwietnia w Cigacicach w województwie lubuskim, Elżbieta Polak, marszałek tego województwa. Razem z nią pojawiło się tam trzech innych marszałków i wicemarszałków z regionów, przez które płynie druga pod względem długości polska rzeka. Podpisali „Memorandum 0 porozumieniu ws. ochrony 1 odbudowy ekosystemu rzeki Odry". Rzecz w tym, że tego typu działania nie leżą w kompetencjach samorządów wojewódzkich, a ten „event" nie po raz pierwszy, stał się przyczynkiem do krytyki polskiego rządu. - Rządowy raport, z którym miałem okazję się zapoznać, w mojej ocenie nie napawa optymizmem - mówił podczas spotkania marszałek województwa zachodniopomorskiego, Olgierd Geblewicz. Ten sam, który w trakcie katastrofy ekologicznej w sierpniu 2022 roku, zorganizował w Szczecinie spotkanie, na którym główną rolę odgrywał lider PO Donald Tusk. To wtedy politycy PO domagali się wprowadzenia stanu nadzwyczajnego i utyskiwali na rządzących, obwiniając ich o „zatrucie Odry". Przypomnijmy, dzień przed występem Tuska w Szczecinie, marszałek Elżbieta Polak z PO przekazała sensacyjne w tonie informacje, które już po kilkunastu dniach okazały się klasycznym fake newsem. - To jednak prawda. Axel Vo-gel, minister rolnictwa i środowiska landu Brandenburgia - w bezpośredniej rozmowie ze mną potwierdził, że stężenie rtęci w Odrze było tak wysokie, że nie można było określić skali - napisała wówczas na Twitte-rze. Sam minister dzień później wszystkiemu zaprzeczył. Słowa Polak o rtęci w rzece brzmiały tak dramatycznie, a z drugiej strony miały tak szkodliwe skutki, że padały nawet postulaty, aby sprawę zbadały służby specjalne. - Moim zdaniem, to powinny wyjaśnić odpowiednie służby -mówił wtedy wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Paweł Szefemaker. - Czy intencjąbyło wywołanie powszechnego zagrożenia? - pytał w mediach inny z wiceministrów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, Maciej Wąsik. Nie przeszkadzało to politykom i samorządowcom PO Wyrazy głębokiego żalu i współczucia Rodzinie z powodu śmierci Małgorzaty Krukowskiej długoletniej pracownicy słupskiego szpitala składa Zarząd i pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Janusza Korczaka w Słupsku Sp. z o.o. Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Doktora Kolegi Jarosława Jańczuka Swoim doświadczeniem, pracując przez lata w Zakładzie Radiologii, służył pacjentom Ziemi Słupskiej. Żegnamy Doktora, Naszego Kolegę, z wielkim smutkiem i pragniemy złożyć nasze najszczersze kondolencje Małżonce i Bliskim Lekarze Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej Bank Światowy będzie kontynuował finansowanie modernizację Odry w postaci budowy stopni wodnych i terminalu kontenerowego w podgrzewaniu atmosfery, a także w wykorzystywaniu jej do ataków na rząd. Donald Tusk, w samym centrum katastrofy ekologicznej pojawił się w Lubuskiem, w Krośnie Odrzańskim. Na spotkaniu z aktywem swojej partii twierdził, że strażacy, rybacy oraz aktywiści zajęli się rzeką, „nie czekając na pasywną postawę rządu". Było to oczywistą nieprawdą, gdyż od kilku dni pod nadzorem wojewody lubuskiego Władysława Daj-czaka działał już specjalny sztab, a rzeka była praktycznie oczyszczona ze śniętych ryb. Również wojewoda zachodniopomorski, Zbigniew Bogucki podejmował szereg po-nadstandardowych działań ograniczających skutki katastrofy. Kilka dni przed wizytą szefa PO w Lubuskiem (16 sierpnia) Bogucki apelował np. do strony niemieckiej, „aby również podjęła stosowne działania". - Bardzo żałuję, że strona niemiecka tego nie robi, mimo że na spotkaniu z ministrami powiedzieli, że to znakomity sposób. To jest nasze wspólne dziedzictwo, a nie podjęli żadnych działań. Miały powstać zapory, jest tylko jedna. To smutne - podkreślał Bogucki. Już wtedy Tusk kokietował środowiska ekologiczne. Obecni na spotkaniu działacze oczekiwali od niego jasnej deklaracji na temat zarządzania wodą oraz ekosystemami wodnymi. - Chciałam wyrazić taką nadzieję, że przyszła władza, na którą liczymy, spojrzy na przyrodę inaczej i z przyszłością - mówiła aktywistka, Joanna Lidane. Tusk złożył wtedy jasną deklarację. - Do końca września opinia publiczna, ale pani jako pierwsza, taki dokument otrzyma -zadeklarował. Sprawdziliśmy, słowa nie dotrzymał. Niemal w tym samym czasie, głos zaczęli zabierać niemieccy politycy oraz finansowane przez nich organizacje ekologiczne. Katastrofa na rzece okazała się doskonałym argumentem do zablokowania trwających od 2017 r. inwestycji na Odrze, które mają w przyszłości zapobiec podobnym wydarzeniom, a przede wszystkim uwolnić potencjał gospodarczy rzeki. - Rozbudowa Odry musi zostać zatrzymana. Niszczy ona tylko dodatkowo ten cenny ekosystem - powiedziała tydzień po wizycie Tuska w Krośnie Odrzańskim minister środowiska Niemiec, Steffi Lemke. Odpowiedział jej polski wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. - Modernizacja Odry - w postaci budowy stopni wodnych i terminalu kontenerowego - to dla nas priorytet. Nie zrobimy ani kroku wstecz. Przywołujemy niemiecką minister środowiska do porządku, żeby nie wypowiadała się autorytatywnie o polskich rzekach w ten sposób, bo to jest skandal - mówił polityk. Potwierdzeniem tego, że stosunek do Odry oraz interesów polskiej gospodarki w jej kontekście będzie ważnym tematem politycznych dyskusji, jest wywiad, jakiego udzieliła marszałek Polak dla opiniotwórczej „Sueddeutsche Ze-itung", gdzie zaatakowała polski rząd, twierdząc, że ten realizuje pomysły, które mogły się przyczynić do tego, co w wydarzyło się na Odrze. - Prace nad poprawą że-glowności i betonowanie Odry mogły mieć wpływ na jej skażenie - mówiła niemieckiej gazecie. Do dziś nie znalazło to potwierdzenia w raporcie żadnej z instytucji. Naciski zaczęli wywierać niemieccy politycy oraz ekolodzy. Jak informował wydawany w Brandenburgii dziennik „Maerkische Oderze-itung", w połowie listopada politycy z Niemiec oraz działacze organizacji ekologicznych, w tym z Polski, spotkali się w Brukseli z szefową europejskiej sekcji Banku Światowego, aby lobbować za przerwaniem przekazywania przez Bank Światowy pieniędzy na inwestycje na Odrze. Na tym nie poprzestali, kilka dni potem złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, aby inwestycje zablokować. Tak w pierwszej instancji (20 grudnia 2022 r.), jak też po odwołaniu się strony polskiej do NSA, sędziowie z Polski wzięli stronę Niemiec (postanowienie z 13 marca 2023 r.). Niestety, za każdym rązem strona niemiecka może liczyć na wsparcie polskich polityków z PO oraz jej koalicjanta, Partii Zielonych. Tydzień temu podczas konferencji we Frankfurcie marszałek Polak nawoływała do nacisków na Polskę w sprawie Odry. - Komisja Europejska powinna wywierać większą presję na polski rząd - mówiła. Wtórowała jej wiceprzewodnicząca Zielonych, Beata Bilska, która w niemieckiej konferencji uczestniczyła z posłem tej partii Tomaszem Aniśko. - Nie mamy praworządnego rządu w Polsce. Nasz kraj nie jest praworządny. Jeśli oczekujecie, że jakiekolwiek regulacje i jakiekolwiek rzeczy, jakiekolwiek pisma, zostaną przez nasz rząd uznane, to się bardzo mylicie. Nasz rząd dba tylko 0 swoje interesy - perorowała Bilska. Takie i wiele innych wypowiedzi polityków opozycji wskazują, że temat Odry jest tylko pretekstem do prowadzenia walki politycznej. Nie zostanie wyjęty z bieżącej dyskusji jako obszar szczególnych interesów Polski. Wszystko dlatego, że w jesiennej kampanii będzie można nim kusić i łowić wyborców, dla których sprawy przyrody, środowiska i ekologii, są ważne. Swoiste credo w tej sprawie były premier Donald Tusk wyłożył już w sierpniu ub.r. - Dzisiaj już wszyscy, albo prawie wszyscy, rozumieją, że ekologia to jest polityka w najczystszej postaci - mówił. Zrealizowanie przez Tuska 1 akolitów pomysłu wykorzystania Odry do kampanii wyborczej będzie jednak trudniejsze niż mogło to się wydawać jeszcze w końcu ubiegłego roku. Wizyta przedstawicieli Banku Światowego, którzy przyjechali do Polski, sprawdzić jak w praktyce wygląda „betonowanie Odry" i metody jej regulacji wywołała skutki odwrotne od zamierzonych. Bank Światowy będzie kontynuował finansowanie projektu, bo nie znaleziono powodów, by zakręcić kurek z pieniędzmi dla Polski. Podczas wizji lokalnej zagraniczni delegaci rzeczywiście dostrzegli „betonowe ostrogi", które dla tzw. ekologów są dowodem barbarzyństw a na rzece. Problem w tym, że znajdowały się po niemieckiej stronie Odry. ©® Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 może nasze morze Badania genetyczne potwierdziły obecność pań na pokładzie Vasy aŚMLE i 4 |7: w -' I I Potwierdzono je dzięki współpracy z amerykańskim laboratorium wojskowym Ar-med Forces DNA Identification Laboratory w Delaware (USA), które specjalizuje się w identy- ANTYPOLSKI AKCENT fikacji ludzkich szczątków, zwłaszcza personelu wojskowego. Badania potwierdziły, że szkielet należał do kobiety Co ważne, źródła historyczne Vasa powstawał podczas wojny z Polską - w okresie, gdy antypolskie nastroje osiągały w Szwecji apogeum, na dziobie okrętu zostały umieszczone m.in. rzeźby przedstawiające polskich szlachciców przycupniętych w upokarzającej pozie pod ławkami. Było to nawiązanie do polskiego obyczaju „odszczekiwania" łgarstw oraz miało przedstawiać Polaków, uznających Gustawa Adolfa za uzurpatora tronu szwedzkiego, jako kłamców. wspominały o paniach na pokładzie Vasy. Największy szwedzki galeon Vasa był jak na owe czasy imponujący. Miał wraz z bukszprytem 69 m długości i blisko 12 m szerokości. Wysokość jego kadłuba na rufie wynosiła 19,3 m. Top najwyższego masztu (grotmasztu) wznosił się prawie 30 m ponad górnym pokładem. Kadłub wykonany był ze szlachetnego czarnego dębu. Na dwóch pokładach znajdowało się potężne uzbrojenie. Vasa była również bogato zdobiony. ©® AUTOPROMOCJA Głos Pomorza Czwartek z dreszczykiem gp24.pl BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: • wykazu numer 21/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 10 lat, w drodze bezprzetar-gowej, terenu stanowiącego działkę nr 368/13, o powierzchni 29,00 m2, położonego w Łebie, na zapleczu ul. Kościuszki, z przeznaczeniem na lokalizację garażu. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 19/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 9 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego fragment działki nr 193/2, o powierzchni 7,00 m2, położonego w Łebie, przy ul. Wojska Polskiego, z przeznaczeniem na lokalizację fragmentu budynku usługowo-han-dlowego. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: • wykazu numer 20/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie wydzierżawienia w drodze bezprzetargowej, na okres 9 lat, nieruchomości, stanowiącej fragment działki nr 65/18, o powierzchni 163 m2, położonej w Łebie, obręb 2, przy ul. Sosnowej, z przeznaczeniem na cele zgodne z Ustawą z dnia 28 września 1991 r. o lasach, z zachowaniem dotychczasowego sposobu użytkowania gruntu jako terenu leśnego, bez możliwości zabudowy i organizowania parkingów, w szczególności na zieleń izolacyjną oraz na powiększenie terenów rekreacyjnych, przy istniejącym ośrodku. 0010788122 REKLAMA BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: • wykazu numer 23/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 3 lat, w drodze bezprzetargowej nieruchomości stanowiącej działkę nr 1191/2, o pow. 73 m2, położonej w Łebie, obręb 1, przy ul. Al. Św. Jakuba, z przeznaczeniem na teren zielony. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: • wykazu numer 22/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie oddania w dzierżawę na okres 9 lat, w drodze bezprzetargowej, terenu stanowiącego część działki nr 368/10, o powierzchni 15,00 m2, położonego w Łebie, na zapleczu ul. Kościuszki, z przeznaczeniem na lokalizację garażu. BURMISTRZ MIASTA ŁEBY Informuję o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Łebie: - wykazu numer 24/2023, z dnia 4.04.2023 roku, w sprawie oddania w dzierżawę w drodze bezprzetargowej, na okres 1 roku, nieruchomości stanowiącej część działki nr 831/11, o powierzchni 484,50 m2, położonej w Łebie, obręb 1, na zapleczu ul. Kwiatkowskiego z przeznaczeniem na teren zielony. 0010788120 REKLAMA ZŁOM kupię, potnę, przyjadę 1 i odbiorę, tel. 607 703 135. ' USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, , garaży, piwnic, wywóz starych 1 mebli oraz gruzu w big 1 bagach, 607 703 135. ■ Wrak wydobyty w 1961 roku, po latach prac konserwacyjnych został przekształcony w muzeum Oprać. Piotr Peichert A to ciekawe Jeden ze szkieletów znalezionych w siedemnastowiecznym królewskim galeonie należał do kobiety - poinformowali naukowcy z Uniwersytetu w szwedzkiej UppsalL - Początkowo szkielet oznaczony jako G uznany został za należący do mężczyzny. Okazuje się jednak, że należał on do kobiety - opisuje profesor genetyki sądowej Marie Allen z Uniwersytetu w Uppsali. We wraku olbrzymiego królewskiego galeonu Vasa, który zatonął wskutek błędów konstrukcyjnych w sierpniu 1628 r. zaraz po wypłynięciu w swój dziewiczy rejs, znalezionych zostało około 30 szkieletów. Nie wiemy, kim byli zmarli. Wrak został wydobyty 24 kwietnia 1961 r., od tego czasu trwały intensywne badania archeologiczne, dotyczące jego zawartości. - Analizy osteologiczne pozwoliły na odkrycie wielu szczegółów na temat ludzi, którzy zginęli na okręcie, takich jak ich wiek, wysokość, historia medyczna. Osteolodzy ostatnio, na podstawie badań miednicy, zaczęli podejrzewać, że Królewski galeon zatonął wskutek błędów konstrukcyjnych w 1628 roku, zaraz po wypłynięciu w swój dziewiczy rejs szkielet G mógł należeć do kobiety - opisuje Fred Hocker, dyrektor badań z Muzeum Vasa w Sztokholmie. Od 2004 r. muzeum współpracuje z Uniwersytetem w Uppsali, badając zachowane na okręcie szczątki. - - Badanie szkieletów z okrętu Vasa jest dla nas bardzo interesujące i stanowiące wyzwanie. Niezwykle trudno pobrać DNA z kości, która leżała w morzu przez 33 lata, ale nie jest to niemożliwe - wyjaśnia Marie Allen. Jak dodaje, już kilka lat temu nabrano podejrzeń, że szkielet G mógł należeć do kobiety, ponieważ w materiale genetycznym nie znaleziono śladów chromosomu Y. Naukowcy chcieli jednak potwierdzić te przypuszczenia. SZCZYT KLIMATYCZNY tog™ mt™0tairS.i Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego Q 20-21 kwietnia ' ul. Dobra 56/66, Warszawa V _2023 ZAREJESTRUJ SIĘ I ZDOBĄDŹ BILET ZA O ZŁ «« 6 Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 POLSKA i ŚWIAT NOWY JORK Stały przedstawiciel RP przy ONZ Krzysztof Szczerski wezwał Rosję na forum Rady Bezpieczeństwa, by oddała wrak prezydenckiego samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem w 2010 roku oraz zaapelował, by w pełni współpracowała z polskim śledztwem. Dodał również, że Polska pomoc Ukrainie motywowana jest m.in. pamięcią o zbrodni katyńskiej. | PAP 99 lVzywam Rosję do oddania wraku prezydenckiego Tupolewa. Do dziś śledztwo nie może się zakończyć Krzysztof Szczerski, stały przedstawiciel RP przy ONZ Premier Morawiecki w USA. Filary: gospodarka i obronność Oprać. Piotr Kobyliński Waszyngton • Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął we wtorek wizytę w Stanach Zjednoczonych. - Nasze relacje nigdy nie były tak dobre - powiedział szef polskiego rządu przed wylotem do USA. Wizyta premiera w USA, która potrwa do 13 kwietnia, obejmuje kilka ważnych punktów, wśród których przewidziano rozmowy w Białym Domu, spotkanie z przedstawicielami czołowych firm amerykańskiego sektora zbrojeniowego oraz udział w debacie w siedzibie Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Najistotniejszymi tematami wizyty jest polsko-amerykańska współpraca gospodarcza oraz kwestie bezpieczeństwa Polski. Premier zapowiedział, że poruszy także kwestie współpracy w sektorze energetyki. - Szanowni państwo, lecę do USA, aby umacniać sojusz z krajem, który gwarantuje bezpieczeństwo naszej części Europy. To bezpośrednia konsekwencja niedawnej wizyty prezydenta Joe Bidena w Polsce oraz rozmów z prezydentem Andrzejem Dudą - oświadczył Mateusz Morawiecki we wtorek przed wylotem. - Relacje polsko-amerykań-skie dawno nie były tak dobre, a może nigdy nie były aż tak dobre, tak mocne - dodał premier Morawiecki. - Kiedy Polska za niecałe dwa lata będzie sprawowała prezydencję w Unii Europejskiej, to partnerstwo transatlantyckie, sojusz Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi uczynimy najważniejszym punktem tej prezydencji - zaznaczył. Tę zapowiedź wyraźnie odnotowały amerykańskie media. Jednocześnie premier Mateusz Morawiecki ocenił, że bezpieczeństwo Polski opiera się obecnie na dwóch głównych fi- Premier będzie rozmawiał w Stanach Zjednoczonych o zacieśnianiu współpracy między Polską a USA larach: współpracy gospodarczej i współpracy w dziedzinie obronności. - Jadę do USA, żeby oba te filary wzmacniać, wzmacniać ich fundament, budować je we współpracy z naszymi sojusznikami - dodał. W tym kontekście podczas wizyty chce zatwierdzić i rozbudować kontrakty zbrojeniowe będące podstawą naszego bezpieczeństwa w przyszłości. Chodzi też, jak mówił, o tworzenie miejsc pracy we współpracy z takimi firnami, jak Google, Microsoft czyFacebook. Wizyta premiera Morawiec-kiego w USA potrwa do czwartku. Rzecznik rządu Piotr Muller, zapowiadając w poniedziałek wizytę, wskazał, że głównymi jej tematami będzie polsko-amerykańska współpraca gospodarcza oraz kwestie bezpieczeństwa Polski. Poruszone zostaną także kwestie współpracy w sektorze energetyki. W trakcie wizyty szef polskiego rządu spotka się z wiceprezydent USA Kamalą Harris oraz z przedstawicielami amerykańskich firm zbrojeniowych. Premier ma również wziąć udział w spo- tkaniu w siedzibie Atlantic Council. Premier Morawiecki zapowiadał, że jednym z kluczowych tematów rozmów w USA będzie również wojna w Ukrainie. To właśnie m.in. o Ukrainie i wsparciu dla tego kraju będzie rozmawiał z Kamalą Harris. - Wyobraźmy sobie taki nieszczęśliwy scenariusz, że Ukraina upada. Boże uchowaj, ale gdyby coś takiego się stało, na pewno rozwój gospodarczy Polski ogromnie by ucierpiał, mielibyśmy następną falę migracji, mielibyśmy dużo mniej inwestorów zachodnich, a więc w naszym interesie jest budować sojusz z Amerykanami i zachodnią Europą, by pomagać Ukrainie - mówił Morawiecki. - To też będzie jeden z celów mojej wizyty i moich rozmów na ziemi amerykańskiej: zabiegać o wsparcie dla Ukrainy również po to, aby Polska była bezpieczna - dodał premier. PAP Rosja szykuje się do obrony Krymu. Zapory na plażach Kazimierz Sikorski Ukraina Ukraińcy pokazali już, że są w stanie atakować Krym dronami i pociskami. Teraz coraz bliższa staje się wizja bezpośredniego ataku Kijowa na półwysep. Odzyskanie Krymu traktowane jest przez Kijów jako priorytet. Putin przygotowuje się do obrony Krymu. Plaże są pokryte okopami i pułapkami na czołgi, aby odeprzeć ukraiński desant, który ma być częścią wiosennej kontrofensywy Ukraińców. Zapory na plażach zamiast leżaków Zapory i okopy powstają na plażach i w pobliżu kluczowych dróg dojazdowych na Krymie, bo Putin boi się utraty półwyspu, który zaanek- tował w 2014 roku. Tegoroczny sezon turystyczny można już uznać za stracony. Skalę przygotowań sił rosyjskich widać między innymi na zdjęciach satelitarnych. Pułapki na czołgi Rosjanie umieścili między innymi w strategicznym Ak-Monai, obok autostrady Taurida. Putin zaakceptował pomysł, że trzeba tego lata zrujnować ogromny przemysł turystyczny regiónu, aby powstrzymać możliwy atak Ukrainy. Popularne plaże oraz letnie place zabaw na Krymie stały się praktycznie bezużyteczne, Popularne plaże oraz letnie place zabaw na Krymie stały się bezużyteczne. Tegoroczny sezon turystyczny jest stracony Ukraina spodziewa się dostaw zachodniego sprzętu. Dania zapowiedziała rozpoczęcie dostaw nowoczesnych czołgów od lata tego roku niszcząc tegoroczny sezon wypoczynkowy. / Oczko w głowie Putina Krym dla Putina jest bardzo ważny; aneksję półwyspu nie- mal dekadę temu uznano w Rosji za jedno z największych zwycięstw. Rosjanie tworzą nowe stanowiska obrony artyleryjskiej. Dzieje się tak po tym, jak pocisk wystrzelony przez Ukraińców został zestrzelony nad miastem Teodozja nad Morzem Czarnym. Wcześniej dochodziło do ataków na bazę lotniczą na Krymie, do których Ukra- ińcy wykorzystywali drony, choć Kijów oficjalnie nie przyznawał się do tego. Pod koniec marca Rosja poinformowała, że po raz pierwszy zestrzeliła dostarczoną przez USA inteligentną bombę kierowaną GLSDB, wystrzeloną przez siły ukraińskie. Nie podano, skąd Ukraińcy mieli ją odpalić i jakie zniszczenia wywołała ta broń. 100 Leopardów Ukraina wciąż zabiega o dostawy zachodniego sprzętu. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, Dania zacznie przed latem br. przekazywać Ukrainie czołgi Leopard-l. - W ciągu najbliższych sześciu miesięcy do Ukrainy może trafić prawie 100 tych pojazdów - powiedział w poniedziałek w Odessie p.o. ministra obrony Danii Troels LundPoulsen. PAP artykuł reklamowy • 7 0210772297 Ciało (nie)idealne? Możesz błyskawicznie schudnąć, wygładzić rozstępy, wałki i pofałdowania ■* odbierz liftingującą formułę za 0 zł" W Zmniejszyłam oponkę i obwisłą skórę po ciąży - BEZ WYRZECZEŃ. cm w talii, smukłe i jędrne ciało! „Pozbyłam się wystającego brzucha i defektów skóry po ciąży" -Dorota (411.) dołączyła do tysięcy osób w Europie, które z pomocą specjalistycznej formuły w formie plastrów „wysysających" tłuszcz wysmukliły sylwetkę z siłą liposukcji! PORA NA CIEBIE Masz za sobą ciąże, epizody chudnięcia i tycia albo skłonność do gromadzenia wody? Od lat nie możesz skutecznie pozbyć się nadmiernych kilogramów? Ta wiadomość jest właśnie dla Ciebie! W Polsce dostępny jest już intensywny reduktor tłuszczu, który działa jak liposukcja - „wysysa" podskórny tłuszcz, silnie napina i ujędrnia ciało, zmniejsza obwody brzucha i ud, a do tego usuwa pomarańczową skórkę i fałdki - a to wszystko w krótkim czasie. Zdjęcie przedstawia objętość tkanki tłuszczowej, jakiej można pozbyć się stosując innowacyjne plastry transdermalne „wysysające" zbędny tłuszcz *2% LIPOSUKCJA BEZ SKALPELA? ięża przed 40-tką Ę skończyła się dla mojej figury fatalnie - nadmierne kilogramy, ogromne fałdy tłuszczu, oponka na brzuchu, pomarańczowa skórka i rozstępy. Czułam, że straciłam całą swoją atrakcyjność i kobiecość - przez to także odsunęłam się od męża w sypialni. To była równia pochyła... Aż do dnia, w którym odkryłam ten produkt". Jeśli Ty też miewasz kompleksy Z TĄ FORMUŁĄ WSZYSTKO JEST MOŻLIWE! CHUDNIJ 24/7 * Redukcja tkanki tłuszczowej do 25% V Zahamowanie procesu wiotczenia skóry, poprawa napięcia i elastyczności skóry na udach, brzuchu, biuście, ramionach i plecach ** Zmniejszenie obwodów talii i bioder - nawet o 19 cm V Eliminacja pomarańczowej skórki, rozstępów, pofałdowań V Wysmuklenie sylwetki i ujędrnienie krytycznych partii ciała (oponki na brzuchu, fałdek na udach) Holistyczne upiększenie sylwetki - likwidacja podskórnych grudek tłuszczowych, zatrzymanej wody i obrzęków Odbierz liftingującą formułę 3w1 za 0 zł* na punkcie swojej wagi i sylwetki, to koniecznie czytaj dalej. Jesteś piękna, ale może chcesz coś jeszcze poprawić? Tłusta oponka na brzuchu, uda trzęsące^ się jak galaretka, obwisła skóra na ramionach, rozstępy na biuście, „boczki" i fałdki w talii -oto najbardziej problematyczne tematy, z jakimi mierzyła się Dorota. Innowacyjna formuła o sile liposukcji wycelowana jest właśnie w te najbardziej krytyczne obszary ciała, które często nie wyglądają perfekcyjnie nawet u szczupłych osób. Wystarczy przykleić plaster na ciało, aby aktywować proces termogenezy - czyli przyspieszyć rozpad tkanki tłuszczowej nawet o 120%! „Zmiany w sylwetce były widoczne gołym okiem -ciało stawało się coraz bardziej zbite', skóra jędrna, bez pomarańczowej skórki. W krótkim czasie zniknęła ta znienawidzona fałda z brzucha, schudłam 7 kg i straciłam po 4,5 cm w obwodach ud" - podsumowuje szczęśliwa Dorota. Odbierz plastry „odsysające" tłuszcz z krytycznych obszarów ciała za 0 zł!* Dzwoń teraz pod numer: 71728 2160. Konsultację z doradcą masz GRATIS Zasługujesz na perfekcyjne ciało w każdym wieku Nie musisz godzić się na dodatkowe kilogramy, szpecące rozstępy, dołki, tłuszczowe grudki - wystarczy sięgnąć po innowacyjny system liftingujący w plastrach, by już wkrótce odzyskać smukłe, jędrne i przepiękne ciało bogini. Zasługujesz na to - nie zwlekaj z decyzją, bo na pierwsze dzwoniące osoby czekają bezpłatne produkty. Do dzieła! Poprawa sylwetki 3w1: UTRATA KILOGRAMÓW - UJĘDRNIENIE SKÓRY -ZMNIEJSZENIE OBWODÓW „Zawarte w innowacyjnych plastrach substancje aktywne już od 1. zastosowania rozbijają podskórną tkankę tłuszczową i niemal „wysysają" zbędny tłuszcz - właśnie dlatego mówi się o nich, że zapewniają liposuk-cję bez skalpela. To Twoja szansa na szybkie zrzucenie nadprogramowych kilogramów i poprawę sprężystości skóry - zwłaszcza w problematycznych obszarach ciała, takich jak: wewnętrzna strona ud, pośladki, brzuch, biust i ramiona." Marta Tarnowska, ekspert (ąb) MedicReporters -10 kg i smukłe uda! Potrzebowałam właśnie takiego preparatu - silnie ujędrniającego, wysmuklającego i działającego ekspresowo. I znalazłam! Te plastry odchudziły mnie o 10 kg, wygładziły skórę, zlikwidowały oponkę z brzucha i pofałdowania na udach. Produkt petarda, polecam każdemu! Iwona, 381., Warszawa » Pozbądź się kompleksów - schudnij nawet 10 kg *Pierwsze 100 osób, które zadzwonią do 26.04.2023 r., otrzyma 100% REFUNDACJI OD PRODUCENTA! Zadzwoń: 71 728 21 60 Pon.-sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. *Regulamin - rglmnprmcjpk.com 8 Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 strona ZDROWIA stronazdrowia.pl W NUMERZE: Nie ma „zdrowej" otyłości Otyłość zawsze jest szkodliwa, a nawet niebezpieczna. Najnowsze badania wskazują, że bardziej skraca życie niż nam się dotąd wydawało. Utrata włosów w menopauzie To problem powszechny - uskarża się na niego prawie połowa kobiet w czasie klimak-terium. Jakie są przyczyny przerzedzania się włosów i gdzie szukać pomocy? ZA TYDZIEŃ: • Objawy, które mogą być sygnałem, że chorujesz na boreliozę. • Jesteś na diecie, ruszasz się, a waga stoi w miejscu? To może świadczyć o chorobie Jest już szczepionka przeciw półpaścowi. Dla kogo i jak działa? Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pl Półpasiectodokuczliwa choroba. na którą zapadają dorośli. Wywołuje ją ten sam wi-rus co ospę wietrzną. Jest już dostępna pierwsza wPolsce szczepionka przeciw półpaścowi. Kto może ją przyjąć? Półpasiec jest wirusową chorobą zakaźną, którą wywołuje wirus ospy wietrznej. Po zakażeniu się VZV i przechorowaniu ospy wietrznej wirus pozostaje już na zawsze uśpiony w zwojach nerwowych. Na skutek osłabienia odporności może się reaktywować i wywołać objawy półpaśca. Takasytuacjamożenastąpić wiele lat po przechorowaniu ospy i zwykle dotyczy osób po 50. roku życia, ponieważ funkcje układu immunologicznego słabną wraz z wiekiem. Półpaścem nie da się zarazić, ale można zarazić się wirusem ospy wietrznej również w wieku dorosłym. Dotyczy to osób nie-uodpomionych na wirusa, czyli takich, które nie chorowały na ospę w dzieciństwie lub nie są zaszczepione przeciw ospie wietrznej. Mogą się one zarazić VZV poprzez kontakt z płynem surowiczym z wykwitów osoby chorej na półpasiec lub ospę. Ponieważ wirus pozostaje w stanie uśpienia w zwojach nerwowych, w chwili znacznego osłabienia odporności aktywuje się i atakuje układ nerwowy. Początkowo pojawiają się bardzo silne nerwobóle, może wystąpić także gorączka i ogólne osłabienie. Następnie wzdłuż przebiegu nerwu na skórze pojawiają się bolesne, ropne, sączące się wykwity. Początkowo wysypka może przypominać wyprysk alergiczny lub pęcherzyki ospy wietrznej. Zmiany występują zwykle po jednej stronie tułowia, a czasami na twarzy lub rękach, jednak nie pojawiają się poniżej pasa (stąd nazwa półpasiec). Półpasiec często uznawany jest za łagodną chorobę, tymczasem nie należy go ignorować, ponieważ jego objawy mogą być bardzo uciążliwe i bolesne, a w następstwie choroby mogą H MJ i M Warto się zaszczepić. Objawy półpaśca mogą być bardzo uciążliwe i bolesne, w następstwie choroby mogą wystąpić także poważne powikłania wystąpić także poważne powikłania. Najbardziej niebezpieczną postacią choroby jest półpasiec oczny, który atakuje gałązki oczne nerwu trójdzielnego. W jego przebiegu występuje owrzodzenie rogówki oka. Może dojść również do owrzodzenia przewodu słuchowego, a nawet porażenia nerwu twarzowego. Ze względu na cięższy przebieg kliniczny i towarzyszący chorobie przewlekły nerwoból, półpasiec uważany jest za większy problem zdrowotny niż ospa wietrzna. Szczepienie przeciwko półpaścowi wskazane jest przede wszystkim osobom najbardziej narażonym na zachorowanie. Są to głównie osoby starsze, ale też dorośli z zaburzeniami odporności chorujący np. na nowotwory, choroby autoimmunologiczne, takie jak toczeń czy AIDS, zaka- żone wirusem HIV czy osoby po przeszczepach przyjmujące leki immunosupresyjne (osłabiające działanie układu odpornościowego, który mógłby odrzucić przeszczep). Szczepienie przeciw półpaścowi wskazane jest dla osób w wieku 50 lat i starszych, ale także osób dorosłych powyżej 18. roku życia z osłabioną odpornością. Szczepionka jest wskazana do profilaktyki półpaśca oraz neuralgii półpaścowej (długotrwały ból nerwu występujący po przebytym półpaścu) u osób, Szczepionka przeciw półpaścowi kosztuje około900zł i nie jest refundowana przez NFZ. Należy przyjąć dwie dawki które miały kontakt z wirusem ospy wietrznej. Nie jest natomiast wskazana do profilaktyki ospy wietrznej. Podawane są 2 dawki szczepionki we wstrzyknięciu domięśniowym w odstępie 2 miesięcy. Drugą dawkę można podać także później, ale w odstępie nie dłuższym niż 6 miesięcy od l. dawki. W polskich aptekach od marca dostępna jest pierwsza szczepionka przeciw półpaścowi o nazwie Shingrix przeznaczona do stosowania w profilaktyce półpaśca (łac. herpes zoster, HZ) oraz neuralgii popółpaścowej (ang. post-herpetic neuralgia, PHN). Od czasu pierwszej rejestracji w 2017 r., szczepionka Shingrix została dopuszczona do obrotu w ponad 40 kraj ach (w UE w marcu 2018 r.). Shingrix to pierwsza szczepionka przeciwko półpaścowi zawierająca rekombinowany inaktywowany antygen w połączeniu ze specjalnym systemem adiuwantowym, dzięki czemu generuje swoistą, silną i trwałą odpowiedź immunologiczną. Szczepionka zawiera: • antygen - białko (głikoprote-inę E) wirusa ospy wietrznej i półpaśca uzyskane metodą rekombinacji, które pobudza organizm do wytworzenia przeciwciał; • adiuwant, czyli substancję wzmacniającą odpowiedź odpornościową na szczepionkę. Szczepionka zapobiega zachorowaniom na półpasiec do 10 lat od szczepienia. Do najczęściej zgłaszanych niepożądanych objawów poszczepien-nych należały: ból w miejscu wstrzyknięcia, bóle mięśni, zmęczenie, ból głowy. Większość reakcji, zarówno miejscowych, jak i ogólnoustro- jowych, miała nasilenie łagodne do umiarkowanego, a reakcje te były krótkotrwałe (1-3 dni). Szczepienie przeciwko półpaścowi jest szczepieniem zalecanym, nie obowiązkowym, w związku z tym nie jest refundowane i jest ono pełnopłatne. Obecnie cena jest wysoka. Szczepionka przeciwko półpaścowi kosztuje ok. 900 zł. Aby się zaszczepić, należy udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i uzyskać receptę na szczepionkę Shingrix. Po jej wykupieniu w aptece należy zapisać się na szczepienie w ośrodku lub placówce medycznej, w której wykonywane są szczepienia i przyjąć 2 dawki w odstępie 2 miesięcy lub dłuższym, ale nieprzekra-czającym 6 miesięcy od podania pierwszej dawki. Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 strona zdrowia • 9 Otyłość skraca życie bardziej, niż do tej pory mogło się nam wydawać Anna Rokicka-Żuk anna.rokicka@polskapress.pl Otym. jak otyłość wpływa na stan zdrowia i w jakim stopniu skraca życie, decyduje nie tylko wskaźnik BML Jak pokazują nowe badania, jest to zawodna metoda oceny nadmiernej wagi Nadmiar kilogramów nie idzie w parze ze zdrowiem i długim życiem - gdy jest znaczny, szkodzi bardziej, niż dotąd uważano. Choć do tej pory podaje się, że prawdziwie zabójcza jest tylko otyłość olbrzymia, która odbiera nawet 10 lat życia, wyniki badania Uniwersytetu Kolorado w Boulder pokazują coś innego. Świadczą też o tym, że negatywny wpływ niedowagi na długość życia był przeceniany. Pokazują ponadto niedoskonałości metody oceny stanu odżywienia organizmu, jaką jest obliczanie wskaźnika BML Wskaźnik masy ciała BMI (ang. body mass index) to masa ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w centymetrach podniesiony do kwadratu. BMI wynosi: •poniżej 18,5 przy niedowa-dze, • 18,5-24,9 przy prawidłowej wadze, • 25-29,9 przy nadwadze, • 30-34,9 przy otyłości I stopnia, • 35-39,9 przy otyłości II stopnia, • powyżej przy otyłość III stopnia, czyli olbrzymiej. Otyłość jako bardzo wysoki poziom tkanki tłuszczowej w organizmie ma fatalny wpływ na stan zdrowia. Gene- WARTO WIEDZIEĆ Podstawą leczenia otyłości jest zmiana nawyków żywieniowych, zwiększenie aktywności fizycznej i wsparcie psychologiczne. Należy odstawić słodycze i słodkie napoje gazowane. Niezbędna jest również optymalna podaż płynów (najlepiej wody niegazo-wanej), która pozytywnie wpływa na proces przemiany materii. Ważna jest również regularność posiłków - zaleca się jeść 4-5 razy dziennie co 3 godziny. Tempo chudnięcia nie powinno przekraczać 0,5-1 kg na tydzień, czyli 2-4 kg na miesiąc. Aktywność fizyczna sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej i sprzyja zdrowiu ruje ona bowiem związki zapalne, które przyspieszają rozwój skracających życie chorób cywilizacyjnych. Do tej pory sądzono, że w niektórych przypadkach nadmiar kilogramów ma działanie „ochronne", co pokazywały wyniki niektórych badań. Co to jest paradoks otyłości? Większość poświęconych temu badań wykazała, że ryzyko przedwczesnej śmierci jest najniższe u osób z nadwagą i najwyżej tylko nieznacznie zwiększone u osób otyłych (BMI 30-35) w porównaniu z ludźmi o prawidłowym wskaźniku masy ciała. Z prac tych wynikało również, że zwiększona śmiertelność dotyczy głównie osób z niedowagą i ekstremalnie otyłych. Na wykresach zależność tę przedstawiała linia w kształcie litery „U". Zjawisko to nazwano „paradoksem otyłości" i traktowano jako dowód na to, że wysoki poziom tłuszczu w ciele nie musi być szkodliwy. Założenie to jest przy tym sprzeczne z innymi wnioskami z prac naukowych i zawsze było odrzucane przez część środowiska medycznego. „Zdrowa" otyłość nie istnieje By przyjrzeć się lepiej przedwczesnym zgonom przy otyłości, autorzy pracy przeanalizowali dane zebrane w latach 1988-2015 w amery- kańskim badaniu NHANES, które pochodziły od przeszło 17,7 tys. osób, z których ponad 4,4 tys. zmarło. Wtedy odkryli, że aż 20 proc. osób ze „zdrową" wagą zaledwie dekadę wcześniej miało nadwagę albo było otyłych. Po przyjrzeniu się ich zdrowiu stwierdzono przy tym, że jest ono gorsze niż u osób, które przez ten czas utrzymały stabilną masę ciała. Autorzy badania zwrócili uwagę na fakt, że życie z nadmiarem tkanki tłuszczowej może prowadzić do rozwoju chorób, które paradoksalnie prowadzą do szybkiej utraty wagi. W ich przypadku aktualne BMI nie oddaje zagrożenia zdrowotnego. Jednocześnie aż 37 proc. osób w grupie tych z nadwagą i 60 proc. otyłych przed dekadą miało znacznie niższe BMI. Jak podają naukowcy, ci, którzy przybrali na wadze krótko przed badaniem, mieli lepsze wyniki badań zdrowotnych niż osoby, które przytyły wcześniej. - Uważam, że w sztuczny sposób podnosiliśmy ryzyko przedwczesnej śmierci u osób z niskim BMI, włączając do badań ludzi, którzy mieli wysokie BMI i w niedawnym czasie stracili na wadze - mówi autor badania, Ryan Masters, profesor socjologii CU Boulder. -Konsekwencje wysokiego BMI dla zdrowia i ryzyka przedwczesnej śmierci nie są jak wyłącznik światła. Rośnie liczba dowodów na to, że są one za- leżne od kwestii związanych z czasem. Różnice w śmiertelności zależą także od rozkładu tkanki tłuszczowej w ciele. Biorąc go pod uwagę, naukowiec odkrył, że wykres śmiertelności nie tworzy kształtu litery „U", tylko stanowi linię prostą, która pnie się w górę. Najniższe zagrożenie przedwczesnym zgonem stwierdzono dla osób z niskim BMI 18,5-22,5. Jednocześnie stwierdzono, że z wysokim BMI związane jest nie 2-3 proc. przedwczesnych zgonów, tylko osiem razy więcej. Zawodny wskaźnik BMI. Dlaczego? Wskaźnik BMI bazuje jedynie na dwóch parametrach ciała, nie odzwierciedlając jego składu ani tym bardziej tego, jak długo dana osoba zmaga się z nadmierną liczbą kilogramów. Do najbardziej istotnych należy zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie. Bez jej uwzględnienia można zakwalifikować osobę (zwłaszcza płci męskiej) o pokaźnej posturze i dużym umięśnieniu jako otyłą, a tę z otyłością brzuszną określić jako kogoś szczupłego. W ocenie stanu odżywienia oprócz BMJ należy brać też poziom tkanki tłuszczowej w organizmie. O otyłości mówi się w sytuacji, gdy ten wynosi powyżej 25 proc. w przypadku mężczyzn i więcej niż 30 proc. u kobiet. V» s V \ \ . Problemy z włosami wynikają nie tylko z niedoboru estrogenów, ale także z nadmiaru androgenów Jak można zmniejszyć damskie łysienie? Anna Rokicka-Żuk anna.rokicka@polskapress.pl Skutkiem spadku produkcji hormonów podczas meno-pauzy jest min. osłabienie włosów. Według nowych badań ich wypadania doświadczy co druga kobieta. Wraz w wiekiem w kobiecym organizmie zachodzą istotne zmiany, które są związane ze spadkiem produkcji hormonów, takich jak estrogen i progesteron. Jedną z konsekwencji jest zwiększenie ilości traconych włosów. Do niekorzystnych zmian spowodowanych menopauzą należą zmniejszenie średnicy włosów i spowolnienie ich wzrostu. Problemy z włosami wynikają nie tylko z niedoboru estrogenów, ale też z nadmiaru androgenów. Dlaczego tak się dzieje? Estrogen wydłuża czas „życia" włosa w fazie anagenowej, czyli pierwszej fazie jego rozwoju, która trwa od 2 do nawet 8 lat. U kobiet to zwykle około 6 lat, a u mężczyzn 4 lata (dlatego szybciej łysieją). Pozostałe fazy są w cyklu życia włosa znacznie krótsze: ka-tagenowa (obumierania) trwa do miesiąca, a telogenowa (wypadania) do 2-3 miesięcy. Mieszek włosowy przechodzi przy tym 25-30 takich cykli, zanim pod obumierającym włosem przestanie pojawiać się nowy zalążek. U pań najbardziej typowy jest kobiecy typ łysienia, który charakteryzuje się stopniowym przerzedzaniem się włosów w okolicach przedziałka. Następnie ubytki dotyczą czubka głowy. Jak wynika z badania omówionego w piśmie „Meno-pause", łysienie typu kobiecego dotknie w pewnym momencie co drugą dojrzałą kobietę - w analizowanej grupie było to 52 proc. uczestniczek. Zmiany te idą w parze ze znacznym spadkiem jakości życia - w ich konsekwencji 6 na 10 badanych pań miało problem z niską samooceną. Okres menopauzy trwa jednak aż 1/3 kobiecego życia i wiąże się ze wzrostem ryzyka rozwoju chorób, m.in. metabolicznych i depresji. W omawianych badaniach dostrzeżono zależność między nasileniem łysienia typu żeńskiego a podwyższonym wskaźnikiem BMI. Bujniejszej fryzurze będzie więc sprzyjać utrzymanie prawidłowej masy ciała. Autorzy badania chcą jeszcze potwierdzić, czy tak jak w przypadku pań w wieku rozrodczym przyczyną łysienia typu kobiecego po menopauzie jest rozpoznany wcześniej zespół policystycznych jajników. Dostępnym dla części kobiet sposobem leczenia objawów menopauzy jest terapia obniżająca poziom androgenów. To najczęściej hormonalna terapia zastępcza, która może też pomóc ochronić włosy. Niezbędna jest bogata odżywczo dieta, gdyż wraz z wiekiem maleje wchłanianie cennych składników i kurczą się ich rezerwy w organizmie. Zalecane jest ponadto unikanie farb, rozjaśniaczy oraz środków ondulujących i prostujących włosy. Przedłużenie cyklu życiowego włosa można osiągnąć przez kuracje peptydami, mi-noksydylem i koktajlami odżywczymi podawanymi bezpośrednio do skóry w ramach me-zoterapii. Coraz powszechniej wykonywane są także - w sytuacji gdy problem jest rzeczywiście duży - przeszczepy włosów. Kompleksową poradę i leczenie można uzyskać u specjalisty zwanego trychologiem. 10 • strona zdrowia Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 Ból pleców między łopatkami może sygnalizować bardzo poważną chorobę 10 sposobów, które alergikom pozwolą łatwiej przeżyć czas pylenia roślin Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pl Jeśli nie potrafisz cieszyć się pięknem wiosny zpowodu kataru i kichania, a kwitnących kwiatówidrzewniewidzisz przez załzawione oczy. poznaj sposoby na złagodzenie objawów alergii na pyłki. Alergia, inaczej uczulenie, jest nadmierną reakcją obronną układu odpornościowego na alergen, czyli substancję,' która u zdrowych osób nie wywołuje żadnej reakcji. Alergia na pyłki jest alergią wziewną, w przypadku której uczulenie wywołują pyłki drzew i traw, ale też roztocze kurzu domowego czy pleśnie. Pylenie zwykle rozpoczyna się już w połowie lutego i trwa aż do końca października. Główne objawy alergii na pyłki to: kichanie, wodnisty katar, zatkany nos, suchy kaszel, duszności, łzawienie oczu, przekrwienie spojówek spuchnięte powieki, zmęczenie i ospałość, rozdrażnienie, swędzenie nosa i/lub gardła, świąd skóry. Wiosna to czas intensywnego pylenia większości roślin takich jak topola, brzoza, wierzba, jesion, dąb oraz trawy. Nie jest to łatwy czas dla alergików. Warto wypróbować sposoby, które zmniejszą ilość otaczających nas pyłków oraz zniwelują nieprzyjemne objawy alergii. •W ciągu dnia staraj sięjaknaj-mniej wychodzić z domu. Najlepsze pory na spacery dla alergików to wczesny ranek lub późny wieczór, gdy temperatura jest najniższa w ciągu dnia oraz zwiększa się wilgotność powietrza, a rosa wiąże cząsteczki pyłków i utrzymuje je przy ziemi, nie pozwalając im na unoszenie się w powietrzu. •Po przyjściu z dworu zmieniaj ubranie, bo osiadają na nim pyłki. Najlepiej od razu je wyprać. • Zwierzęta również mogą przynieść do domu pyłki roślin na swojej sierści. Staraj się unikać kontaktu z nimi tuż po ich przyjściu z zewnątrz. • Nie wywieszaj ubrań ani też pościeli do wietrzenia na dworze. Do wilgotnego materiału łatwo mogą się przyklejać pyłki. • Nie zostawiaj otwartego okna w sypialni na noc. Wietrz pomieszczenia wczesnym rankiem lub późnym wieczorem, a okno w sypialni zamknij na 2-3 godziny przed położeniem się spać. • Weź prysznic i umyj włosy przed snem, aby zmyć z siebie pyłki, które osadziły się szczególnie na włosach w ciągu dnia. Dzięki temu w nocy nie będzie męczył cię zatkany nos i w pełni wypoczniesz. •Zakładaj okulary przeciwsłoneczne, które uchronią oczy przed podrażnieniem nie tylko przez pyłki, ale też promienie słoneczne. Oczy alergików podrażnione przez pyłki są szczególnie wrażliwe także na promieniowanie UV • Zakładaj okulary przeciwsłoneczne, które uchronią oczy przed podrażnieniem nie tylko przez pyłki, ale też promienie słoneczne. Oczy alergików podrażnione przez pyłki są szczególnie wrażliwe także na promieniowanie UV. • Na wiosnę koszenie traw odbywa się nie tylko na polach, ale też na trawnikach i placach miejskich, a nawet tuż pod naszymi oknami. Jeśli zauważysz świeżo skoszoną trawę, omijaj te miejsca szerokim łukiem. Koszenie unosi i rozpyla pyłki na dużą odległość, unoszą się one w powietrzu również w czasie zbierania trawy. • Nie pal i unikaj miejsc zadymionych oraz o wysokim stężeniu smogu, ponieważ dym i smog mogą nasilać objawy alergii i wywoływać kaszel oraz duszności. Główne objawy alergii na pyłki to wodnisty katar, kichanie, zatkany nos, duszności, łzawienie oczu Ból pleców na wysokości łopatek i między nimi nie zawsze wynika z przeciążenia mięśni czy zwyrodnienia kręgosłupa. Dolegliwości na wysokości żeber mogą wskazywać także na choroby narządów wewnętrznych oraz groźne infekcje Artur Białek redakcja@stronazdrowia.pl Ból pleców na wysokości łopatek i między nimi nie zawsze wynika z przeciążenia mięśni czy nawet zwyrodnienia kręgosłupa. To mogą być sygnały poważnych schorzeń Ból między łopatkami jest częstą przypadłością osób pracujących przy komputerze, a także tych przyjmujących nienaturalne pozycje, jak np. stomatolodzy czy pracownicy linii produkcyjnej. Taki ból uśmierzy tabletka przeciwbólowa, ale nie zlikwiduje problemu. By ból nie wracał, należy zadbać o aktywność fizyczną wzmacniającą plecy i tułów, a także o ergonomię stanowiska pracy. Prawidłowa pozycja ciała to taka, w której uszy, ramiona, biodra, kolana i kostld tworzą prostą linię. W pozycji siedzącej należy zadbać o to, żeby głowa nie była pochylona, a wzrok utrzymywany na wprost. Ból pleców między łopatkami jest też jednym z symptomów choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa. Inną przyczyną bólu między łopatkami bywa ucisk na nerw wywołany przez zniekształcenia stawu. Ból kręgosłupa towarzyszący zmianom zwyrodnieniowym pojawia się w następ- stwie długotrwałego obierania nienaturalnej pozycji ciała, wzmożonego wysiłku i lub wykonywania niektórych ruchów (jeżeli jednak nie jest spowodowany naciskiem na nerwy, może towarzyszyć każdemu ruchowi). Dolegliwości bólowe nie dotyczą wyłącznie kręgosłupa, bo również mięśni przykręgosłupó-wych. Charakterystyczna jest też poranna sztywność kręgosłupa. Zmiany zwyrodnieniowe mają charakter trwały i nasilający się, a leczenie nie może tego zmienić. Można natomiast spowolnić proces degradacji i walczyć z dolegliwościami bólowymi. Efekt ten jest uzyskiwany poprzez rehabilitację ruchową i fizykoterapię przeciwbólową. Chory, który odczuwa ból kręgosłupa między łopatkami, powinien nosić elastyczny gorset. Ból pleców między łopatkami pojawia się w przebiegu dyskopatii, czyli zwyrodnienia dysków kręgosłupa, które są zbudowane z jądra miażdży-stego i pierścienia włóknistego. Prawidłowe dyski składają się w ok. 90 proc. z wody, jednak procentowy udział substancji płynnych w jądrze miażdżystym zmniejsza się pod wpływem zwężenia kanału kręgowego i otworów międzykręgowych. W rezultacie jądro miażdżyste ulega uwypukleniu. Mamy wówczas do czynienia z przepukliną jądra miażdżystego. Jeżeli w wyniku odwodnienia dojdzie do uszkodzenia lub pęknięcia pierścienia włóknistego, dysk wypada. W obu przypadkach rezultatem jest ucisk na nerwy, wywołujący silne dolegliwości bólowe. Za ból między łopatkami odpowiedzialna jest dyskopatia zloka- TO MOŻE BYĆ ZAWAŁ Ból pleców między łopatkami, który promieniuje do klatki piersiowej i lewej kończyny górnej, może być objawem zawału serca. W takiej sytuacji równocześnie pojawiają się poty, trudności w oddychaniu, duszność, mdłości, wymioty, zaburzenia pracy serca i zaburzenia przepływu krwi. Może dojść do utraty przytomności. W przypadku stanu przedzawałowego serca dolegliwości zwiększają swoją intensywność pod wpływem wysiłku, ale odpoczynek nie przynosi ich złagodzenia. W takiej sytuacji należy natychmiast wezwać pogotowie. lizowana w kręgosłupie szyjnym. Rozwój dyskopatii jest ściśle związany z trybem życia -sprzyja jej wielogodzinne przebywanie w nienaturalnej pozycji, pasywny wypoczynek i otyłość, zwłaszcza u osób młodszych. U tych starszych jest częściej rezultatem procesów starzenia się organizmu. Podstawową metodą leczenia dyskopatii jest fizjoterapia. Ból pleców między łopatkami może być efektem skoliozy, czyli skrzywienia kręgosłupa rozwijającego się w jego odcinku piersiowym. Ból pleców między łopatkami może pojawić się w przebiegu postaci kifozy, które charakteryzuj e się nadmiernym wygięciem kręgosłupa w odcinku piersiowym i krzyżowym ku tyłowi. Ból pleców między łopatkami może wskazywać na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK). Ból pleców między łopatkami przy oddychaniu może być wywołany neuralgią międzyżebrową, czyli nerwobólem. To uporczywe schorzenie jest wywołane uszkodzeniem nerwów obwodowych w następstwie urazu, oddziaływania substancji toksycznych bądź zaburzeń metabolicznych w przebiegu cukrzycy. Bywa również powikłaniem półpaśca, boreliozy i stanów zapalnych stawów. Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 strona zdrowia 11 PYTANIA I ODPOWIEDZI SPECJALIŚCI ODPOWIADAJĄ NA NURTUJĄCE WAS PYTANIA CO ZROBIĆ, BY MIEĆ ZDROWE ZĘBY? Jakie produkty zębom szkodzą najbardziej? Najwięksi wrogowie naszych zębów to cukier stołowy i słodycze. Ich spożycie najbardziej zwiększa ryzyko rozwinięcia się próchnicy. Są pożywką dla bakterii i mogą uszkadzać dziąsła. Pożywki dla bakterii dostarczają też słodzone napoje, które dodatkowo prowadzą do demineralizacji oraz niszczenia szkliwa. Niektóre napoje dietetyczne działają na zęby jeszcze gorzej, wzbogacone są bowiem o kwasy (np. cytrynowy czy fosforowy), który wiąże się z wapniem i usuwa go z zębów. Szkodzą zębom także produkty zawierające oczyszczone węglowodany, np. białe pieczywo, makaron i ryż, które zawierają cukry proste, a te w procesie fermentacji w jamie ustnej zamieniają się w kwas erodujący w szkliwo. I podobnie jak słodycze zwiększają ryzyko rozwoju próchnicy. Próchnica i choroby dziąseł to także problemy osób nadużywających alkoholu, który wpływa na przepuszczalność Mony śluzowej i sprawia, że staje się ona podatna na działanie substanqi rakotwórczych. Jakie przyzwyczajenia niszczą uzębienie? Złym nawykiem jest używanie wykałaczki do czyszczenia zębów. Po pierwsze, drewniany patyczek może uszkodzić szkliwo lub dziąsło, prowadząc do infekcji, a po drugie może spychać resztki jedzenia pod dziąsła i prowa- dzić do tworzenia płytki na-zębnej. Zębom szkodzą oczywiście papierosy. Palenie papierosów daje bardzo widoczne skutki w postaci zażółcenia zębów i odkładającego się na nich ciemnego osadu. Jednak przede wszystkim zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory jamy ustnej -wargi, języka, szczęki czy błony śluzowej jamy ustanej. Ponadto przyczynia się do rozwoju próchnicy, chorób dziąseł oraz do nieprzyjemnego zapachu z ust (halitoza) i problemów z suchością w jamie ustanej (kserostomia). Niebezpieczny dla zębów i jamy ustnej jest nawyk obgryzania paznokci. Naraża nas on na ryzyko zakażenia wirusami i bakteriami znaj- dującymi się na dłoniach. Palce wkładane do jamy ustnej mogą prowadzić do mi-krouszkodzeń błony śluzowej, a co za tym idzie do rozwoju infekcji oraz do uszkodzeń szkliwa, a nawet ukrusze-nia zębów. Bardzo niebezpieczny jest też nawyk odkręcania butelek i otwierania paczek zębami. Może mieć ton bardzo poważne konsekwencje w postaci naruszenia szkliwa i uszkodzeń mechanicznych zębów. Więcej szkody niż pożytku przynosi zbyt mocne szczotkowanie zębów, może bowiem uszkodzić szkliwo. Jeśli włosie szczoteczki mocno rozchodzi się na boki, oznacza to, że myjemy zęby zbyt mocno. Jak często myć zęby? Zęby powinno się myć pół godziny po każdym posiłku albo przynajmniej 2 razy dziennie. A już na pewno wieczorem. Pomijanie wieczornego mycia i nitkowania zębów oraz płukania jamy ustnej może mieć poważne konsekwencje dla stanu naszego uzębienia. Jakiej szczoteczki uiywać? Szczoteczka powinna być dobrana w taki sposób, by umożliwiała uzyskanie efektu „śliskich" zębów, nie ścierała szkliwa, nie powodowała uszkodzeń w jamie ustnej i była wygodna w użyciu. Ważne, by wymieniać ją nie rzadziej niż co 3 miesiące lub w zależności od stopnia zużycia. Jeżeli włosie odgina się, a co gorsza kaleczy dziąsła podczas mycia, sytuacja domaga się reakcji. Czy zębom może szkodzić stres? Tak. W sytuacjach związanych z dużym napięciem lub stresem dochodzi do bezwarunkowego odruchu polega- . jącym na mocnym zaciskaniu szczęk. Długotrwały nacisk szczęk na siebie może prowadzić do naruszenia szkliwa, ukraszenia zębów, a nawet ich rozchwiania i wypadania. Aby uniknąć takich konsekwencji, warto zwrócić uwagę na to, co dzieje się z naszym ciałem w stresujących sytuacjach i rozluźnić szczękę, a jeśli problem jest duży, stosować specjalne nakładki chroniące przez ścieraniem zębów. Kora brzozy nie tylko na odporność Monika Góralska monika.goralska@polskapress.pi Herbatkazkory brzozy wspomaga odporność i odchudzanie oczyszcza wątrobę z tok-syn. Pomoże w regeneracji organizmu po zimie Herbatka z kory brzozy wykazuje działanie oczyszczające wątrobę z toksyn, stymulujące odporność, wspomagające odchudzanie, a nawet działa przeciwnowotworowo. Kiedy warto po nią sięgnąć? Działanie i zastosowanie Kora brzozy w swoim składzie zawiera garbniki, kumaryny, olejki eteryczne i witaminę C. Jednak najważniejszą substancją w niej obecną jest betulina, aobokniej kwasbetulinowy ilupeol. Betulina jest organicznym związkiem chemicznym z grupy trójterpenów. To ona nadaje korze brzozy biały kolor i stanowi ok. 30 proc. jej objętości, dlatego jako surowiec zielarski wykorzystuje się właśnie tę białą, najbardziej zewnętrzną część pnia. Kora*brzozy stanowi zewnętrzny płaszcz drzewa, który chroni je przed działaniem promieni słonecznych i zapewnia odporność na wahania temperatur. Betulina i kwas betulinowy mają udowodnione działanie przedwnowotworowe. Związki te hamują wzrost komórek rakowych, prowadząc do ich apop-tozy (śmierci). Herbatka z kory brzozy oczyszcza również organizm z toksyn, ponieważ wspomaga pracę wątroby i jej regene- -? Cl ł Herbatka z kory brzozy ma wiele cennych właściwości: wspomaga odporność i odchudzanie, oczyszcza wątrobę z toksyn, a nawet działa przeciwnowotworowo. Wygładzi także i odmłodzi skórę oraz przyspieszy gojenie ran rację. Dzięki temu obniża poziom cholesterolu we krwi. Korabrzozy przyspiesza także metabolizm i ułatwia trawienie, co jest pomocne w czasie odchudzania i zapobiega nadwadze oraz otyłości. Betulina zwiększa również wrażliwośćkomóreknainsulinę, co zapobiega rozwojowi insuli-noopomości i cukrzycy typu 2. Herbatkę z kory brzozy warto również pić w czasie przeziębienie, grypy i innych infekcji dróg oddechowych, ponieważ hamuje ona namnażanie się wirusów i bakterii. Stymuluje także układ odpornościowy do walki z chorobą poprzez aktywowanie limfocytów do zwalczania patogenu. Działa także napotnie i wspomaga regenerację organizmu po chorobie, dzięki czemu przyspiesza powrót do zdrowia. Kora brzozy dzięki zawartości betuliny i kwasu betulinowego wykazuje działanie: • przeciwnowotworowe - hamuje namnażanie komórek nowotworowych oraz prowadzi do śmierci już istniejących. • przedwwirusowe, także prze-dw wirusowi HIV, przedwświą- dowe, antybakteryjne, antysep-tyczne. • oczyszczające i regenerujące komórki wątroby - zapobiega ostremu zatruciu alkoholem, a także żółdopędne, • antyoksydacyjne i przedwsta-rzeniowe, • obniża poziom cholesterolu, przyspiesza metabolizm, sprzyja spalaniu kalorii. • obniża poziom glukozy we krwi, wspomaga działanie układu odpornościowego, a także koi nerwy i ułatwia zasypianie. Surowiec i cenny napar Kora brzozy (Cortex Betulae) pozyskiwana jest z dwóch gatunków brzozy: brzozy brodawko-watej (Betula pendula) i brzozy omszonej (Betula pubescens). Korę brzozy najlepiej kupić gotową w sklepie zielarskim, w aptece, a najłatwiej przez internet, a jej cena to ok. 5-10 zł. za 100 g. Do przygotowania herbaty z tego surowca wystarczą 2 składniki: 1-2 łyżeczki rozdrobnionej kory brzozy, 250 ml wrzącej wody. Korę brzozy zalać wrzątkiem i parzyć pod przykryciem przez 10-15 minut. Pić 2-3 razy dziennie. Można posłodzićmiodemi dodaćprzy-prawy takie jakkardamon, imbir czy cynamon. Odwar do stosowania zewnętrznego Herbatka z kory brzozy w postaci bardziej skoncentrowanej, czyli odwaru może być używana także zewnętrznie. Dzięki właśdwościom antysep-tycznym, czyli hamującym namnażanie szkodliwych drobnoustrojów, odkaża rany oraz przyspiesza ich gojenie się. Można nią także przemywać oparzenia, aby złagodzić ból i pieczenie. Naparem z kory brzozy można także przemywać twarz, aby zredukować zmiany skórne i przebarwienia oraz wygładzić cerę. Działanie antyoksydacyjne wspomaga również regenerację skóry oraz zmniejsza widoczność zmarszczek i opóźnia procesy starzenia. Kora brzozy zapobiega wiotczeniu skóry i powstawaniu cellulitu. Napar stosowany jako płukanka do włosów oraz na skórę głowy wzmacnia cebulki włosów i stymuluje ich wzrost oraz sprawia, że włosy są mocne i nie wypadają. Aby przygotować taki odwar, bierzemy 20 g kory brzozy, zalewamy llitrem wody i zagotowu-jemy. Gotować trzeba przez 10 minut na małym ogniu. Potem zdjąć z ognia i odstawić pod przykryciem na 20 minut. Przestudzony przecedzić i przemywać skórę lub używać do płukania włosów. WAŻNE Kto powinien zachować ostrożność? Nie każdy może korzystać z właściwości kory brzozy. Szczególną ostrożność w stosowaniu kory brzozy powinni zachować alergicy. Natomiast osoby uczulone na pyłki brzozy nie mogą stosować również produktów z kory czy liści brzozy.Herbatki z kory brzozy nie mogą stosować osoby z niedrożnością dróg moczowych oraz mające obrzęki spowodowane niewydolnością nerek lub serca. W przypadku kobiet w ciąży i karmiących piersią przed użyciem naparu należy skonsultować się z lekarzem, ponieważ skutki stosowania go w ciąży i okresie laktacji nie są znane. 12 • po godzinach Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 Moja mama zawsze mówiła, że nie lubi mięsa. Dlatego, że go po prostu dla niej nie wystarczało Blanka Lipińska w Pomponiku o swoim dzieciństwie Fot. Sylwia Dąbrowa Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYŻÓWKA NR 57 Robert Lewandowski stukał się jajkami W tym roku polski piłkarz spędził pierwsze święta Wielkanocy w Barcelonie. Do jego nowego domu przyjechały w odwiedziny dwie mamy: Iwona Lewandowska i Maria Stachurska. Na zdjęciach na Instagramie piłkarza widać, jak cała rodzina stuka się jajkami. Na stole nie zabrakło kolorowych pisanek oraz masy warzyw i kwiatów. Magda Gessler oblała się Restauratorka z rodziną pojechała na Wielkanoc do Berlina. Świąteczny wypad do restauracji zakończył się dla Magdy niefortunnie: restauratorka oblała sobie spodnie czerwonym winem. W relacji na Instagramie widać, że próbuje zlikwidować plamę, polewając ją białym winem. Czy pomogło? Nie wiadomo. Michał Koterski spał na klatce schodowej Ukazała się książka popularnego aktora, w której opisuje swoją walkę z alkoholizmem i narkomanią. W ramach jej promocji Koterski odwiedził studio „Dzień dobry TVN". Opowiedział o trudnych chwilach: Był moment krytyczny, kiedy nie miałem gdzie mieszkać. Spałem na klatce schodowej. Kiedy rano ludzie wychodzili do pracy, to ja w lęku się budziłem, żeby nikt mnie nie zobaczył, bo już byłem rozpoznawalny po filmach. Myślałem sobie: „To jest koniec mojego życia". (GZL) Fot. Szymon Starnawski Buntowniczka nie z wyboru TVP Dokument, 21:05 Autorzy filmu śledzą historię i twórczość Marii Konopnickiej, tworząc jej portret psychologiczny i podejmując polemikę z mitami związanymi z jej kontrowersyjnym życiem. Czy da się to zjeść? Planete+ HD, 22:00 Gastronomia jutra. Szef kuchni i naukowiec podążają tropem smaków przyszłości. Jest to okazja do zastanowienia się, dokąd zmierza branża żywieniowa i jak będzie smakować jedzenie w przyszłości. Zdrady BBC First, 22:55 Josh i Fola, których niedawno połączył przygodny seks, odkrywają, że właśnie zostali sąsiadami. Josh i jego dziewczyna dostają zaproszenie na przyjęcie do Foli i jej męża. Sytuacja staje się niezręczna... Harry i Megan. Kryzys monarchii TVP Kobieta, 23:20 Ślub Meghan Markle i księcia Harry'ego od samego początku obiecywał przekształcenie i modernizację brytyjskiej monarchii. Problemy zaczęły się ujawniać, gdy ich niepokój i niezadowolenie z roli stawały się coraz bardziej widoczne, czego kulminacją byłobez-precedensowe i szokujące oświadczenie, które zaskoczyło rodzinę królewską i media na całym świecie. Jak do tego doszło? Poziomo: 1) Hanna, polska piosenkarka, 5) długi, nudny list, 9) cecha charakteru przypisywana osłu- 10) efekt pracy szarych komórek, 12) stan w USA z Des Moines, 14) futro ze skórek ssaków, 15) dzień po śmigusie-dyngusie, 17) imię żony Michaiła Gorbaczowa, 18) ruchoma część wagi, 21) drążek cyrkowego akrobaty, 23) roślina z rabaty, płomyk, 28) atelier zawodowego portrecisty, 29) izdebka na poddaszu, 32) pracuje przy skrawarce, 36) orlica z lasów iglastych, 37) mieszkańcy np. Podhala, 38) Oskar, irlandzki poeta i prozaik, 39) wykonuje utwór „Miłość jak wino", 40) stale podejrzewa żonę o niewierność. Pionowo: 1) arabska opończa z kapturem, 2) hodowlane zwierzę futerkowe, 3) mało wartościowy utwór, 4) cześć oddawana bóstwu, 5) jezioro w kompleksie pięciu Wielkich Jezior, 6) Omar, aktor z filmu „Doktor Żywago", 7) jedno z kółek tworzących łańcuch, 8) sojusz między państwami, stronnictwami, 1 2 3 4 ■ ■ 5 6 7 8 ■ ■ ■ ■ 9 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 10 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ 14 ■ 15 16 ■ 17 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 18 19 20 ■ 21 22 ■ 23 24 25 ■ ■ ■ 26 ■ ■ ■ ■ 27 ■ ■ ■ 28 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 29 30 31 32 33 34 35 ■. ■ ■ ■ ■ ■ 36 37 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 38 ■ ■ 39 ■ ■ 40 c □ ■ ■ 11) „Czerwony...", filmy z rolą Patricka Swayze, 13) przedmiot w muzealnej gablocie, 16) uczucie niepokoju, bojaźń, 19) filmowy bohater w masce, 20) złośliwy duch, chochlik, 22) jaźń w teorii Freuda, 24) autor nastrojowych utworów, 25) smaczny napój mleczny, 26) doświadczony człowiek, 27) budowla obronna, część twierdzy, 29) ozdobna roślina astrowata, 30) ... Czerniakowska, grupa wykonująca folklor miejski, 31) Indianin z Ameryki Północnej, 33) warzywo składające się głównie z wody, 34) Maciej, reżyser filmu „Dwa światy", 35) między Wenus a Marsem. 11) „Czerwony...", filmy z rolą Patricka Swayze, 13) przedmiot w muzealnej gablocie, 16) uczucie niepokoju, bojaźń, 19) filmowy bohater w masce, 20) złośliwy duch, chochlik, 22) jaźń w teorii Freuda, 24) autor nastrojowych utworów, 25) smaczny napój mleczny, 26) doświadczony człowiek, 27) budowla obronna, część twierdzy, 29) ozdobna roślina astrowata, 30) ... Czerniakowska, grupa wykonująca folklor miejski, 31) Indianin z Ameryki Północnej, 33) warzywo składające się głównie z wody, 34) Maciej, reżyser filmu „Dwa światy", 35) między Wenus a Marsem. ROZWIĄZANIE NR 56 p 0 M 0 R Z E ■ C ■ S T R Z A Ł K A Ę ■ I ■ U ■ S M ER F ■ A ■ G a C a p 0 D S T Ę P ■ E ■ 1 N 0 1 A N 1 N E ■ A ■ K ■ R A D 0 N ■ Z ■ W ■ u a K OS Z A L 1 N ■ S K Ł A D A N K A ■ B i ■ A ■ ■ T E R A S A ■ A ■ 1 a N H R Y W N A ■ K ■ D ■ P A C J E N T ■ Al ó ■ L A S C A L A ■ Z a m a R S Z E R Y F B A R Y K A Z ■ K ■ ■ A 0 ■ 01 a K 0 S T U R B A G N E U ■ P a ■ 0 A ■ A a U N E 0 D Y M S 0 L A R E ■ R ■ ■ E E ■ 1 a 0 a R Y T M ■ 0 GRODU 1 K ■ K Ę p A ROZWIĄZANIE NR 56 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Odezwie się w Tobie buntownicza natura. Horoskop dzienny zapowiada, że bardzo trudno będzie nakłonić Cię do zmiany zdania. Ryby (19.02-20.03) Nie będziesz w najlepszej formie. Horoskop na dziś mówi, że nawet realizacja łatwych zadań będzie Ci nastręczać sporo problemów. Baran (21.03-19.04) Twoja aktywność osiągnie dzisiaj wyżyny. Horoskop dzienny na środę wróży, że ludzie z podziwem popatrzą na to, co uda Cj się osiągnąć. Byk (20.04-20.05) Ktoś zwróci się dzisiaj do Ciebie z prośbą o wsparcie. Horoskop dzienny zapowiadane Twoja pomoc przyniesie oczekiwane efekty. Bliźnięta (21.05-21.06) Zaniepokoisz się niekonwencjonalnym zachowaniem osoby z bliskiego otoczenia. Horoskop na dziś mówi, że zaskoczy to nie tylko Ciebie. Rak (22.06-22.07) Twoje oczekiwania wobec innych osób będą dzisiaj zbieżne z ich możliwościami. Horoskop dzienny na środę zapowiada miłą atmosferę. Lew (23.07-22.08) Horoskop dzienny zapowiada, że dzięki Twojej kreatywności realizowane będą dzisiaj pomysły, które ułatwią życie również innym osobom. Panna (23.08-22.09) Uda Ci się uporać z zadaniem, które od dłuższego czasu spędza sen z powiek kilku osobom. Horoskop na dziś zapowiada bardzo udany dzień. Waga (23.09 -22.10) Raczej nie wszystko będzie dzisiaj układać się po Twojej myśli. Horoskop dzienny na środę wróży, że opłacisz to poczuciem sporej frustracji. Skorpion (23.10 - 21.11) Będziesz przez cały dzień w dobrym nastroju. Horoskop dzienny mówi, że nie tylko za sprawą coraz mocniejszych promieni słońca... Strzelec (22.11-21.12) Nie bierz na swoje barki żadnych dodatkowych obowiązków. Horoskop na dziś wyraźnie ostrzega, że trudno Ci będzie się z nimi uprać. Koziorożec (22.12 -19.01) Możesz liczyć na pomyślność wszystkich podejmowanych zadań. Horoskop dzienny na środę mówi, że dostarczy Ci to, wiele satysfakcji. Głos Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk, Z-cy red. nacz.. Marcin Stefanowski. Wojciech Freiichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redakqa.gp24@polskapress.pl, KOSZALIN, ul Mickiewicza24, teL943473552.redakqjLgk24@polskapress.pl. SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/Uł. tei. 914813300.redakqa.gs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska PressSp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 2220144 00, fax: 22 2014410 www.gp24.pl wwwgk24.pl www. gs24.pl ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym nastronie www.gp24.pl/tresci i wzgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. Redaktornaczelny Dorota Kania Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński, Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja AIP kontakt@aip24.pl Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 zbliżenia/ogłoszenia drobne • 13 Nierozwiązane sprawy to ich żywioł. Policjanci z Archiwów X i ich koronkowa robota Justyna Piasecka Polska Dzięki policjantom z Poznania po prawie 23 latach udało się zatrzymać podejrzanego o zabójstwo. Sukcesów tzw. Archiwum X ma na swoim koncie znacznie więcej. Archiwum X to zespół policjantów speq'alizujący się w rozwiązywaniu spraw, których śledztwa zostały umorzone ze względu na niewykrycie sprawcy przestępstwa. Funkcjonariusze powracający do spraw po latach z sukcesem je rozwiązują. Przykładem tego jest wielkopolska i zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo właściciela autokomisu. - Do zbrodni doszło w nocy 31 sierpnia 2000 roku. Nad ranem przechodzień zauważył, że z biura autokomisu przy ul. 28 Czerwca 1956 r. w Poznaniu wydobywa się dym. Strażacy, którzy przyjechali na wezwanie, podczas gaszenia pożaru znaleźli wewnątrz budynku nieprzytomnego mężczyznę. Okazało się, że był to właściciel autokomisu. Na głowie miał potężną ranę. Jak się potem okazało, został uderzony siekierą, którą policjanci znaleźli wewnątrz budynku. Ciężko ranny trafił do szpitala, gdzie po tygodniu zmarł - wspomina Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. Prowadzone wówczas śledztwo nie doprowadziło do roz- wiązania sprawy. Choć były pewne podejrzenia, to jednak zabrakło kluczowych dowodów. Wywołany przez sprawcę pożar zniszczył wszelkie ślady. W ubiegłym roku policjanci z poznańskiego Archiwum X wrócili do tej sprawy. - Podzielili się swoimi spostrzeżeniami z prokuratorami z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Śledztwo ruszyło na nowo - mówi Borowiak. I dodaje: - Z zebranych informacji wynikało, że najbardziej podejrzewaną osobą o udział w tej sprawie był 30-letni wówczas Wojciech W. Na kilka miesięcy przed zabójstwem zamieszkał wdomu właścicielakomisu. Pomagał mu w remoncie domu oraz podczas różnych prac na terenie komisu. Przesłuchiwany tuż po zabójstwie przedstawił alibi i został zwolniony. Nie natrafiono na nic, co mogłoby go jednoznacznie obciążyć. Funkcjonariusze z Archiwum X, powracając do sprawy, przeanalizowali ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni, udało im się dotrzeć też do wcześniej nieustalonych osób, które posiadały ważne informacje. - Po zebraniu ponownie tych materiałów dowodowych, po konsultacjach z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu zapadła decyzja o zatrzymaniu Wojciecha W. - wskazuje przedstawiciel wielkopolskiej poliqi. 53-latek usłyszał zarzut zabójstwa. Przyznał się do winy. Mężczyzna został tymczasowo £ "-r. .rj W 2000 r. w Poznaniu doszło do zabójstwa właściciela autokomisu. Podejrzanego udało się zatrzymać po blisko 23 latach od zbrodni. Mężczyzna jest w areszcie aresztowany. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet dożywocie. Seryjny gwałciciel Zabójstwo właściciela komisu to niejedyna sprawa, którą w ostatnim czasie rozwiązali policjanci z poznańskiego Archiwum X. W ubiegłym roku funkcjonariusze powrócili do sprawy nie-wykrytego gwałtu. - W lutym 2013 r. mieszkanka Poznania wracała w nocy z towarzyskiego spotkania. W pewnym momencie, w pobliżu ul. Kotowo zaczepił ją nieznany mężczyzna i zaatakował od tyłu. Skrępował jej ręce i zgwałcił. Po wszystkim uciekł. Kobieta wróciła do domu i powiadomiła policję. W trakcie przesłuchań i oględzin policjanci zabezpieczyli odzież poszkodowanej, ślady biologiczne oraz wszystko, co mogło pomoc w identyfikacji sprawcy. Niestety nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu -przypomina Borowiak. Archiwum X wytypowało podejrzanego. Sprawdzony został profil DNA potencjalnego sprawcy. Jego profil biologiczny okazał się tożsamy z podejrzewanym mężczyzną. - Funkcjonariusze ustalili, że sprawcą gwałtu na poznaniance jest 51-letni mężczyzna z powiatu kościańskiego. Był wielokrotnie karany za tego typu przestępstwa. Dopuszczał się ich na terenie Leszna i Poznania. Pierwszy raz dopuścił się takiego czynu w 1993 r. w Kościanie. Kolejne przypadki miały miejsce w Poznaniu i Lesznie. Sprawca był już kilkakrotnie skazany za te przestępstwa -wskazuje Borowiak. Mężczyzna został odnaleziony w więzieniu, gdzie odsiaduje wyroki. O sukcesie policjanci iinformowali na początku tego roku. 51-latek usłyszał zarzut zgwałcenia, grozi mu za to kolejna kara do 12 lat więzienia. Sprawiedliwość po 27 latach Innym ogromnym sukcesem było zatrzymanie zabójcy 20-let-niej Zyty Michalskiej z okolic Wrześni, która w kwietniu 1994 r. została uduszona, a jej ciało zostało znalezione wlesie. Morderca młodej kobiety został zatrzymany pod koniec grudnia 2020 r. Waldemara B. pogrążyły badania DNA. W maju2021 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia. Wątpliwe utonięcie Policjanci zajęli się też sprawą utonięcia wędkarza, którego ciało zostało wyłowione z Jeziora Lusowskiego w maju 2015 r. Śledczy ustalili, że przyczyną śmierci było utonięcie. Powrót do sprawy nastąpił, kiedy latem 2021 r. w Tarnowie Podgórnym zostali zatrzymani trzej podejrzani o napad na bar z kebabem. Wśród nich był Grzegorz L., pasierb wędkarza. Wówczas pojawiły się informacje, że mężczyzna może mieć związek ze śmiercią ojczyma. Śledczy do- tarli bowiem do notesów Grzegorza L. - W jednym z nich, w rozdziale zatytułowanym „Zemsta po latach", odkryli opis zabójstwa, jakiego dokonał wymieniony. Autor zapisków, stosując retrospekcję, opisał swoje życie od narodzin do śmierci swojej matki, w tym krzywdy, jakich doznał od swojego ojczyma wyrządzone mu w dzieciństwie -mówił Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Grzegorz L. został oskarżony o zabójstwo ojczyma. Proces w jego sprawie uszył w listopadzie 2021 r. Oskarżony nie przyznał się do winy, stwierdził, że jego zapiski były jedynie wytworem fantazji. Prokuratura domagała się dla niego kary 25 lat więzienia. Dowody w sprawie okazały się jednak niewystarczające, by skazać Grzegorza L. za zabójstwo. Zdaniem sądu oskarżony nieumyślnie spowodował śmierć swojego ojca, spychając go z pomostu do jeziora, w wyniku czego doszło u pokrzywdzonego do niewydolności serca, a następnie śmierci w wyniku utonięcia. Za co w styczniu tego roku został nieprawomocnie skazany na karę dwóch i pół roku więzienia. *** Archiwa X znajdują się we wszystkich miastach wojewódzkich, jak również przy Komendzie Głównej Policji. ©© E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ MOTORYZACJA ■ PRACA 1 ZDROWIE 1 USŁUGI 1 TURYSTYKA 1 BANK KWATER 1 ZWIERZĘTA 1 ROŚLINY, OGRODY 1 MATRYMONIALNE 1 RÓŻNE 1 KOMUNIKATY 1 ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA 1 GASTRONOMIA 1 ROLNICZE 1 TOWARZYSKIE MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ udziały w nieruchomościach, spadkach, 602-738-759 AUTOPROMOCJA Środa jest dla zdrowia gp24.pl MIESZKANIA-ZAMIENIĘ ZAMIANA/KUPNO mieszkań zadłużonych, dopłata, 602-738-759 GARAŻE KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. POŚREDNICTWO OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl \ omega6nieruchomosci.slupsk.pl OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ NIEMCY: murarz, cieśla, hydraulik, malarz, ślusarz, spawacz: 601218955 ALKOHOLIZM esperal 602-773-762 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 MALOWANIE dachów 788-016-988 OGRODNICZE OCZKA wodne, kaskady i inne, 691226885. KRAJ - GÓRY PROMOCJA od 100 zł/os. w tym 2 posiłki. TYLICZ k/Krynicy G., pok. z łaz.+TV, bilard, parking, 730-007-166 KASA za stare książki 609-643-399 MASZYNY ROLNICZE KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Tel. 535135507. SŁODKA Asia, 663-092-135. 14 informator Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 Muzyczny zawrót głowy podczas majówki w Gryfinie Kate Ryan zasłynęła głównie z przeróbek znanych hitów, które wykonuje w stylu dance Małgorzata Klimczak Gryfino 2 maja na scenie trzydniowych Dni Gryfina wystąpi europejska gwiazda, Kate Ryan. Publiczność będzie się kołysała także w rytmie polskich przebojów, min. Grub-sona i Strachów na Lachy. Belgijka Ryan zdobyła popularność w łatach 2000, specjalizuje się w muzyce dance i pop. Znana jest przebojów „Voyage voyage", „Ella elle l'a", „Desen-chantee", „Je t'adore". Jest zdobywczynią wielu europejskich nagród muzycznych, a jej występ z pewnością przypad- nie do gustu publiczności Dni Gryfina 2023.25. edycja tej imprezy, jednej z największych imprez plenerowych na Pomorzu Zachodnim, odbywać się będzie od l do 3 maja. Miejscem głównych wydarzeń będzie Nabrzeże Miejskie, gdzie stanie scena plenerowa i odbywać się będą koncerty gwiazd. Dwa pierwsze dni imprezy wypełnią atrakcje muzyczne, trzeci to emocje sportowe i wydarzenia towarzyszące. Przez minione lata na scenie Dni Gryfina wystąpiła czołówka artystów polskiej muzyki rozrywkowej. Program przygotowywany jest na pod- stawie opinii mieszkańców Gryfina. W tym roku oddano im głos, przeprowadzając ankietę, w której można było zagłosować na jednego artystę, który miałby wystąpić podczas majówki. Decyzją głosujących będzie to doskonale znany ra-per i producent muzyczny Grubson, którego koncert odbędzie się 1 maja. 1 maja wystąpi także zespół Strachy na Lachy. Grupa grała już podczas Dni Gryfina 14 lat temu. To ma być wielki i wyczekiwany powrót na tutejszą scenę. Tegoroczną propozycją dla młodych jest koncert finalistki 4. edycji The Yoice Kids TYP - Tatiany Kopali. Młoda artystka w sierpniu 2022 roku wydała swój debiutancki singiel zatytułowany „Zawijaj się", który w serwisie YouTube ma blisko pół miliona odsłon! Tatiana Kopała wystąpi w Gryfinie 2 maja. Podczas wydarzenia organizowanego od 1995 roku gościło na scenie ponad 250 zespołów muzycznych, solistów, kabaretów, teatrów, standuperów i lokalnych artystów amatorów. Niektóre gwiazdy zagrały na gryfińskiej majówce kilka razy. Dni Gryfina 2023 odbędą się w dniach 1-3 maja na nabrzeżu przy ul. Energetyków. ©® POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calvus^ Środa Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) 2-3 1 | Siła wiatru (Bft) 3-4 1012 hPa tł Kierunek wiatru sw Nad Pomorze dociera łagodne i mniej wilgotne powietrze z zachodu. W ciąć|u dnia sporo przejaśnień i bez opadów. Temperatura max do 9:14 °C. Wiatr płd. zach., umiarkowany. W nocy nie powinno padać. Jutro sporo chmur i okresami możliwy deszcz. Na termometrach max do 1 0 : 1 2 °C . Wiatr umiarkowany z płd.-zach. Do soboty przeważnie mokro z opadami deszczu max do 10:12 "C. 25 km/h 6 o..... Kołobrzeg o Rewal ■ wim 0 EM3 Świnoujście TSWM ' Łeba Władysławowo M Q. & H( °Ustka 0 Wejherowo * Jfe 0 Ltjbork 7 __________^^Darlowo 0 'SŁUPSK __ I12WE wjm Sławno Kaifuzy Mielno-, [T3°BE1 0Knę7ai IM Q Bytów o © GDAŃSK Kościerzyna rrem Połczyn-Zdrój Q n:sma Szczecinek -JJ.'. Człuchów S2CGCIN[T3«S Drawsko Pomorskie mm 15 km/h Stargard jJsJgS feTPS® PiWI iSsSRMffiSSI ■i - 13° 15 0 [5F: 14 0 9 0 I ■; 13° 10° I.......4?......I 15° 9 0 13° 16° |...........j Gdańsk Kraków Lublin Olsztyn 5|J20cm ifcO.cm Karpacz Ustrzyki Dolne Zakopane 13° 8 0 1 i 12° 14° : Jjjfe j 10" 11" ] Karpacz Ustrzyki Dolne Zakopane Sławek Uniatowski zaprasza na wieczór pełen wzruszeń Małgorzata Klimczak Szczecin Po pięciu latach od debiutanckiej płyty „Meta-morphosis" artysta powraca z nowym albumem, zatytułowanym „Wielki błękit". „Wielki błękit" to kolejny rozdział, inny niż debiutanckie „Metamorphosis". Na albumie znajdą się ballady nagrane w duchu lat 70. i 80. XX wieku, ale także utwory dynamiczne, które przyspieszą bicia serc. Wpływ na charakter albumu Uniatowskiego mieli naj-wybitniejsi producenci, zespoły muzyczne i muzycy, tacy jak Quincy Jones, David Foster, Sting, Stevie Wonder, Simply Red, Sade, John Mayer, ale także Wojciech Karolak, Zbigniew Wodecki czy Skaldowie. Przedpremierowy koncert nadchodzącego albumu będzie wyjątkową okazją do wysłuchania najnowszych utworów Sławka Uniatowskiego. Na scenie towarzyszyć mu będzie zespół złożony z wybitnych mu- zyków. Nowy materiał i specjalnie przygotowane aranżacje zapewnią wieczór pełen radości. C Koncert odbędzie się dziś, 12 kwietnia w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie o godz. 19. Bilety są w cenie od 119 do 139 zł. ©® „Wielki błękit" to piękno, siła natury, ale także my, ludzie - uważa Sławek Uniatowski Posłuchaj historii słupskich tramwajów i trolejbusów Anna Czerny-Marecka Słupsk Jutro odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu Historycznych Czwartków. Jego tematem będzie komunikacja miejska w Słupsku w latach 1945-2015. Dzieje komunikacji miejskiej w Słupsku mają swój początek w 1910 roku. Pierwszymi pojazdami były tramwaje. Ten rodzaj systemu transportowego, po niespełna pół wieku został zastąpiony przez autobusy. W późniejszym czasie na ulicach pojawiły się trolejbusy, które dosyć szybko podzieliły los tramwajów. Jakie były kierunki i koncepcje rozwoju komunikacji miejskiej w Słupsku? O jej losach i ludziach, którzy ją tworzyli opowie dr Piotr Wyrwa. Spotkanie odbędzie się 13 kwietnia w Galerii Kameralnej przy ul. Partyzantów 3la o godz. 17.©® Dzieje komunikacji miejskiej w Słupsku mają swój początek w 1910 r. Ich częścią były trolejbusy Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 sport • 15 PIŁKA RĘCZNA DZISIEJSZY MECZ Z KOSOWEM POWINIEN BYĆ FORMALNOŚCIĄ, ALE MOŻE BYĆ GORĄCO Przypieczętować awans do MŚ Paweł Kotwica redakcja@polskapress.pl PIŁKA RĘCZNA. Nasze piłkarki ręczne nie powinny mieć problemów z przypieczętowaniem dziś awansu do mistrzostw świata, choć... mogą się nieco obawiać miejscowych kibiców. Biało-Czerwone pierwszy mecz z Kosowem, rozegrany w ubiegły czwartek w Bielsku-Białej, wygrały wystarczająco wysoko (różnicą czternastu trafień, 36:22), aby spokojnie lecieć do Prisztiny. Jedyne, czego mogą się obawiać, to miejscowej publiczności, bo kibice piłki ręcznej (i nie tylko) pod tą szerokością geograficzną potrafią być bardzo gorący. Jedyną niespodzianką, żeby nie powiedzieć sensacją, w historii polsko-kosowskich konfrontacji był wyjazdowy remis 23:23 męskiej reprezentacji w 2019 roku w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Jeśli chodzi o rywalizację pań z obu krajów, są to pierwsze kontakty. Kosowianki i tak osiągnęły hi- straciłyśmy tylko sześć bramek. W drugiej popełniłyśmy więcej błędów w obronie i w ataku, więc chcemy je wyeliminować w rewanżu - mówi bramkarka naszego zespołu Adrianna Płaczek. Po wygranej w pierwszym spotkaniu nasze zawodniczki wróciły na zgrupowanie do Szczyrku, gdzie spędziły Wielkanoc. W składzie naszej drużyny, która poleciała wczoraj do Kosowa, w porównaniu do pierwszego spotkania zaszły dwie zmiany. Bramkarka Barbara Zima z Zagłębia Lubin zastąpiła inną golkiperkę i swoją klubową koleżankę Monikę Maliczkiewicz, a debiutująca w kadrze rozgrywająca Karolina Jureńczyk z Piotrcovii W pierwszym spotkaniu Polki pokonały Kosowianki aż 36:22. To sprawia, że Piotrków Trybunalski zluzo- przed dzisiejszym rewanżem w Prisztinie Biało-Czerwone są w komfortowej sytuacji wała Mariolę Wiertelak z KPR Gminy Kobierzyce. storyczny wynik, po wygranej wegii, Szwajcarii, Francji i Nie- -Ale od początku narzuciły- Zwycięzca dwumeczu z Wyspami Owczymi awansu- miec. śmy swoje tempo grania, pro- awansuje do mistrzostw jąc do decydującej o awansie Polki miały problemy tylko blem był tylko w pierwszych świata, które w dniach 30 listo-fazyplay-off. Drużyna Kosowa na początku pierwszego meczu minutach z wykończeniem, pada 17 grudnia 2023 roku nie ma w składzie gwiazd, choć z Kosowiankami, kiedy było Rewanż zaczyna się od 0:0 będą rozgrywane w Danii, tylko trzecia część kadrowiczek trochę kłopotów z rozegraniem i na tym się skupiamy. Ale fakt, Szwecji i Norwegii. Mundial to gra w rodzimej lidze, reszta re- ataku pozycyjnego i ze skutecz- przewaga jest spora. W pierw- jak na razie impreza mistrzow-prezentuje kluby z Danii, Nor- nością. szej połowie meczu w Bielsku ska, w której nasze szczypior- nistki odnosiły największe sukcesy. W 2013 i 2015 były tuż za podium - na czwartych miejscach. Potem było już znacznie gorzej - 2017 rok -17. miejsce, 2019 - brak kwalifikacji, 2021 -15. lokata. Wydaje się, że drużynę norweskiego selekcjonera Arne Senstad stać teraz na coś więcej, niż miejsce w drugiej dziesiątce. Początek spotkania Kosowo - Polska o godzinie 20.15, transmisja na TVP Sport. Kadra na mea z Kosowem: Bramkariti: Aleksandra Płaczek (Nantes AH -Francja), Barbara Zima (Zagłębie Lubin). Rozgrywające Emilia Galińska (Zagłębie Lubin), Karolina Jureńczyk (Piotrcovia Piotrków Trybunalski), Monika Kobylińska Brest Breta-gne Handball - Francja), Karolina Kochaniak-Sala (Zagłębie Lubin), Natalia Nosek (ESBF Be-sancon - Francja), Aleksandra Rosiak (Krim Mercator Ljubljana - Słowenia), Aleksandra Tomczyk (KPR Gminy Kobierzyce), Aleksandra Zimny (Eurobud JKS Jarosław). Sknydłowe: Magda Balsam (TuS Metzingen -Niemcy), Adrianna Górna (Zagłębie Lubin), Daria Michalak (Zagłębie Lubin), Aleksandra Nocuń (TuS Metzingen - Niemcy). Obrotowe: Patrycja Noga (FunFloor Lublin), Aleksandra Olek (KPR Gminy Kobierzyce). „Piłkarskie Orły": Drugi gol Aleksa Gorgona Jakub Lisowski sport@gs24.pl PIŁKA NOŻNA. Na boiskach DI i IV ligi piłkazze z regionu nie uzyskali w świąteczny weekend hat-tricka. Na czele klasyfikacji kwietnia powinien być Alex Gorgon z Pogoni Szczecin. Pogoń w PKO Ekstraklasie podejmowała Cracovię. Mecz był ciekawy, obfitował w bramla i skończył się zwycięstwem Portowców 3:2. Gole zdobyli: Leonardo Koutris, Wahań Bi-czachczjan i Alex Gorgon. Dla Koutrisa był to pierwszy gol dla Pogoni (reprezentuje ją od wiosny); dla Ormianina pierwszy w kwietniu, a Gorgon trafił po raz drugi w tym miesiącu. Przed tygodniem w Poznaniu zdobył gola po przechwycie i wyprowadził Portowców na prowa- dzenie 2:1. Z Cracovią trafił na wagę zwycięstwa, przy wyniku 2:2. Bramki strzelane na boiskach ekstraklasy mają najwyższy współczynnik, więc Gorgon lideruje w klasyfikacji. W II lidze Kotwica Kołobrzeg bez gola na boisku GKS Jastrzębie. W III lidze najskuteczniejsi byli... obrońcy. Wojciech Lisow-sla zdobył dwie bramki dla Pogoni II Szczecin, a Patryk Baranowski dwie dla Świtu Szczecin. Bramki na tym poziomie zdobywali też: Kacper Friska, Oliwer Kowalik (obaj Błękitni Stargard), Kamil Wiśniewski, Adam Nagórski (obaj Vineta Wolin) i Szymon Kapelusz (Świt). WIV lidze dwie bramki strzelili: Rodrigo Ibanez (Biali Sądów), Patryk Jania (Iskierka Szczecin) i Bartłomiej Zdunek (Błękitni II Stargard). Piłkarskie Orły to zabawa na wyłonienie najlepszych strzelców piłkarskich w kategorii męskiej i kobiecej biorących udział w krajowych, zawodowych rozgrywkach ligowych na poziomie: ekstra-klasy/ekstraligi, I, III III, IV ligi oraz w Pucharze Polski, a także bramek zdobytych w europejskich pucharach. Zdobywane bramki muszą mieć zróżnicowaną wagę; w zależności od rangi rozgrywek, w których zostały zdobyte. Dla przypomnienia podajemy zatem współczynniki, prżez które mnożymy gole przyznając miejsca w naszym § rankingu: dla ekstraklasy/eks-| traligi - wynosi 2; dla I ligi -1,75; s dla II ligi -1,5; dla III ligi -1; dla g IV ligi-0,625; dla Pucharu Pol-« ski-2; dla Europejskich Pucha- _£ rów-2,5. Alex Gorgon powrócił do ligowego grania po długiej przerwie spowodowanej kontuzją ©® TYP SPORT J£P Ranking Patronat Honorowy Partner Strategiczny Partner Merytoryczny Patronat Medialny Ministerstwo Sportu i Turystyki PZPN SPORT www.sportowy24.pl Głos Dziennik Pomorza Środa, 12.04.2023 BIEGI PRZEŁAJOWE Biegiem za lisem W sobotę (15 bm.) odbędzie się 6. edycja Ty-chowskiego Biegu za Lisem. Uczestnicy biegu i marszu nordic walking będą mieli do pokonania trasę o długości 5 km, w większości (80 proc.) przebiegającą ścieżkami leśnymi. Start marszu o godz. 11.45, a biegu o 12.00. Zapisy prowadzone będą do 13 bm. na www.biegnijmy.pl/zapisy. Organizatorzy wyznaczyli limit 100 uczestników, który jest bliski wypełnienia. JAK BRYDŻ SPORTOWY Turniej ogólnopolski Stowarzyszenie Sportowe Brydżystów Powiatu Białogardzkiego organizuje w sobotę (15 bm.) otwarty, ogólnopolski turniej w Karlinie. Będzie to jednocześnie czwarta runda Grand Prix Pomorza Zachodniego. Rozgrywki prowadzone będą w hali Homanit Arena przy ul. Kościuszki. Początek o godz. 10.00. Zgłoszenia przyjmowane będą przed rozpoczęciem zawodów (do 5. minut). JAK Bartosz Klebaniuk: Bijemy się o podium Jakub Lisowski sport@gs24.pl Chcemy wygrywać w każdym kolejnym spotkaniu, by na koniec sezonu cieszyć się z kibicami z brązowych medali - mówi Bartosz Klebaniuk, bramkarz Pogoni Szczecin. 2i-letni Bartosz Klebaniuk z Pogonią związany jest od lata 2021. Wychowanek TOP54 Biała Podlaska wcześniej udanie grał w drugoligowym zespole Pogoni Siedlce. W Szczecinie rozpoczynał od grania w zespole rezerw, ale w październiku 2022 r. był jednym z bohaterów pucharowego meczu z Rekordem Bielsko-Biała. W regulaminowym czasie wpuścił bramkę z połowy boiska, ale zrehabilitował się w serii rzutów karnych. Trener Jens Gustafsson pozostawił go w składzie na mecze ligowe. Klebaniuk bardzo dobrze zagrał w Warszawie, ale w spotkaniu z Górnikiem Zabrze znów dał się zaskoczyć strzałem zza połowy boiska. Ostatni raz zagrał w pucharowym meczu z Rakowem, gdy wpuścił strzał lvi Lopeza z wolnego. Powrócił do gry w ekstraklasie w Poznaniu, gdzie Dante Sti-pica doznał urazu głowy. - Dante i Bartek zasługują, aby grać w „11". Klebaniuk dostał dużą szansę i szczególnie w meczu z Legią ją wykorzystał. Później jego pewność siebie nieco spadła, ale bardzo mocno pracowaliśmy, by mu tę pewność przywrócić, by był jeszcze bardziej dojrzały przy kolejnej okazji do grania. Z Lechem pokazał, że jest gotowy. Mamy do niego pełne zaufanie - mówił Gustafsson przed spotkaniem z Cracovią. Okazało się, że uraz Stipicy uniemożliwia mu grę, więc szkoleniowiec musiał postawić na Klebaniuka. To nie był bezbłędny występ, ale egzamin na pewno zaliczył. - Nie wiem, jak to będzie wyglądało przed kolejnymi spotkaniami, bo przecież pamiętam, że Dante też świetnie spisywał się w ostatnich tygodniach - stwierdził Gustafsson po meczu. Zadowolonym po takim powrocie do pierwszego składu Pogoni? Bartosz Klebaniuk: Tak. Wiedzieliśmy, że ciężki mecz przed nami, bo mieliśmy problemy kadrowe i mimo kiepskiego początku spotkania to szybko się podnieśliśmy, nie straciliśmy zapału do walki i na końcu wygraliśmy to spotkanie. Myślę, że swoją szansę wykorzystałem. Przy naszych kłopotach kadrowych nie było łatwo wejść do składu, ale takie momenty najbardziej budują. Trzeba było pokazać swoją wartość. Nie rzucił Pan brzydkim słowem po bramce Mateusza Bochnaka? Nie, bo to był strzał tych nie do obrony. Zaraz po stracie analizowałem sobie tę sytuację i myślałem, czy może powinienem drugą ręką próbować to obronić, ale później, jak pCHRO^j Bartosz Klebaniuk ma obecnie 5 występów w ekstraklasie (406 minut) oglądałem na powtórkach, to wiedziałem, że jednak nie dałbym rady. To było bardzo, bardzo dobre uderzenie i byłem bez szans. Przy drugiej bramce też bez szans. Przy tych stałych fragmentach gry dla bramkarza jest ciężko 0 udaną interwencję, bo jest duży tłok w polu karnym, bliskie odległości. Nie mam do siebie pretensji, ale też wiemy, że dużo bramek tracimy po rzutach rożnych czy wolnych i musimy się bardziej skupić na tym, żeby było lepiej. Często interweniował Pan poza polem karnym, więc obaw przed takimi wyjściami chyba nie było? No tak, mam taką specyfikę gry, że lubię grać wysoko 1 wiem, że drużynie też to pomaga, gdy asekuruje kolegów za linią obrony. W tym meczu te wyjścia były udane. Cieszę się, bo dzięki temu będę łapał większą pewność siebie, a to tym ważniejsze, bo po jesiennych perypetiach mocno nad tym pracowałem. Chcę by moje pozycjonowanie było odpowiednie, żeby drugi raz nie przeżywać takich jesiennych sytuacji. Czy trenerzy mieli duże pretensje o końcówkę spotkania, gdy przy dwóch centrach i Pana wyjściach z bramki robiło się nerwowo? Sam miałem o to do siebie pretensje, ale czasami mam tak, że chciałbym aż za dużo. Chcę pomóc drużynie, a że czuję się mocny na przedpolu, to wychodzę. Ale wiem, że muszę bardziej równoważyć kiedy powinienem wyjść z bramld, a kiedy w niej pozostać. Powinienem też w jeden sytuacji krzyknąć szybciej do Danijela, że jestem za jego plecami i zła- pię piłkę, a wtedy on by jej nie dotknął. Z Cracovią zagrał Pan podobnie jak na boisku Legii - występ ogólnie bardzo dobry i nie ma powodu, by trener Gustafsson szybko powrócił do Dante Stipicy. To już jest decyzja trenera, g na kogo postawi przed kolej-2 nym meczem. Ja zrobię 2 wszystko na treningach, by g utrzymać miejsce w „11". Faj-< nie było wrócić do grania, £ czuję się dobrze w drużynie i uwielbiam grać przed szczecińską publiką. Kto najbardziej Pana uspokajał przed Cracovią? Wydaje mi się, że drużyna ma zaufanie do mnie, że tych rozmów to za dużo nie miałem, jak okazało się, że zacznę od początku. Znają moją wartość, a ja staram się potwierdzić ją coraz bardziej. Wszyscy podeszliśmy do meczu w loo procentach skupieni i tego efekty są widoczne po meczu. Kolejka udana, bo odskoczyliście od zespołów, które mogły zbliżyć się do Was w tabeli. Da to więcej luzu przed kolejnymi spotkaniami? My otwarcie mówimy, że chcemy bić się o podium i fajnie, że będziemy mieć trochę oddechu. Ale czwarta pozycja nas nie zadowala. Chcemy wygrywać w każdym kolejnym spotkaniu, by na koniec sezonu cieszyć się z kibicami z brązowych medali, trzeciego podium w ciągu trzech lat. ©® Bytovia spróbuje pójść za ciosem w Pruszczu Gdańskim Pucharowe emocje w regionie Jakub Lisowski sport@gs24.pl PIŁKA NOŻNA. W środę będą rozegrane spotkania 1/8 finału regionalnego Pucharu Polski. Początek wszystkich o godz.1730. Dąb Dębno podejmie rezerwy Pogoni Szczecin. Gospodarze, bronią się przed spadkiem z IV ligi. Wiosnę rozpoczęli zwycięstwami, ale ostatnio znów przegrywają. Trenerem Dębu jest Adam Gołubowski, który świetnie się zna z opiekunem Pogoni II - Pawłem Ozgą. Do Goleniowa pojedzie Świt Szczecin. Ina to lider grupy I Klasy Okręgowej, który chce po rocznej przerwie powrócić do IV ligi. Świt źle rozpoczął wiosnę w HI lidze, ale przebudził się i wygrał w dobrym stylu trzy ostatnie spotkania. Świtowcy znająsmakpucha-rowej rywalizacji i chcą powrócić na areny krajowe. Iskierka Szczecin kontra Flota Świnoujście to starcie czołowych zespołów IV ligi. Iskierka świetnie prezentowała się jesienią, ale odpadła z podium. Ma potencjał, by zaskoczyć lidera IV ligi. W Niechorzu spotkania Wybrzeża Rewal (IV liga) z Błękitnymi Stargard (III). Gospodarze są coraz mocniejsi wiosną, a goście grają w kratkę. W okręgu koszalińskim zagrają: Bałtyk Koszalin- Mechanik Bobolice, Wieża Postomino - Olimp Gościno, Vimobilia Będzino - MKP Szczecinek. ©® PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Byto-vii Bytów będą dzisiaj odrabiali zaległości w pomorskiej IV lidze. Czarne Wilki zmierzą się dziś z Czarnymi Pruszcz Gdański. To zaległe spotkanie jeszcze z rundy jesiennej (18. kolejka). Początek o godz. 16.30. Dla walczącego o utrzymanie zespołu w Bytowa, starcie z dziesiątym w tabeli rywalem, to okazja do poprawienia bilansu. Bytovia w pierwszych czterech wiosennych kolejkach wywalczyła tylko l pkt. Ostatnie trzy spotkania poprawiły jednak nastroje. W ciągu tygodnia zespół wygrał dwa mecze i jeden zremisował, zmniejszając do 5 pkt stratę do bezpiecznej lokaty w tabeli. Przeciwnie ich rywale. Po dobrym początku rundy wiosennej, Czarni złapali ostatnio dołek formy i w czterech kolejnych występach zdobyli tylko jeden punkt. Obok meczu Czarni - Byto-via dzisiaj rozegrany zostanie jeszcze jeden zaległy mecz AS Kolbudy - GKS Kowale, (jak) KRÓTKO KOSZYKÓWKA Anwil goni Czarnych W poniedziałkowym meczach 26. kolejki Energa Basket Ligi, Śląsk Wrocław pokonał Trefla Sopot 71:67 (22:22,15:14,13:12, 21:19), a Anwil Włocławek wygrał z Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz 97:81 (26:20,21:27, 27:19,23:15). Anwil zrównał się w tabeli z Grupą Sierleccy Czarni Słupsk. I.Śląsk Wrocław_25 45 2156-1958 2.King Szczecin 26 45 2240-2116 3.Trefl Sopot 26 43 2179-2087 4!egia Warszawa 26 43 2192-2121 5.BM Stal Ostrów Wlkp. 25 42 2171-2011 6.PGE Spójnia Stargard 26 42 2156-2093 ZĘnea Zastał Zielona Góra 26 41 2238-2182 8.Gr.Sierleccy Czarni Słupsk 26 40 2005-1919 9.Anwil Włocławek 26 40 2167-2085 lO.RawIplug Sokół Łańcut 26 35 1976-2079 ll.Suzuki Arka Gdynia 25 34 2045-2133 12.MK5 Dąbrowa Górnicza 25 34 2115-2209 13.Tauron GTK Gliwice 26 34 2051-2185 M.Polski Cukier Start Lublin 26 34 2044-2190 15.Enea Astoria Bydgoszcz 26 34 2201-2374 16.Twarde Pierniki Toruń 26 32 2075-2269 ZĘnea Zastał Zielona Góra 26 41 2238-2182 TENIS STOŁOWY Pierwszoligowe zaległości Jak już informowaliśmy, w zaległym meczu z 17. kolejki I ligi mężczyzn (grupa północna), Poltarex Pogoń Lębork pewnie wygrała z AZS AWFiS Balta II Gdańsk 8:2. Odbyły się także dwa inne mecze. Wyniki: Energa Morliny I Ostróda - OSSM Gdańsk 10:0, ZKS n Zielona Góra - Energa Morliny 15:5. 1.ZKS II Zielona Góra 19 33 .130 60 2.Poltarex Pogoń Lębork 17 30 126-44 3.Energa Morliny 1 Ostróda 17 27 120-50 4.Darz Bór Karnieszewice 17 24 94-76 5JC Gorzovia Gorzów Wlkp. 18 19 93-87 6.AZS AWFiS Balta II Gdańsk 18 17 90-90 7.Dekorglass II Działdowo 17 17 79-91 8.Energa Manekin II Toruń 17 13 77-93 9.0SSM Gdańsk 17 8 68-102 10.Kamix ATS Małe Tr.Rumia 20 5 67-133 H.Energa Morliny II Ostróda 17 1 26-144 OSSM Gdańsk 10:0, ZKS n Zielona Góra - Energa Morliny 15:5. 1.ZKS II Zielona Góra 19 33 .130 60 PIŁKA NOŻNA Środa w okręgówce Dzisiaj rozegrane zostaną zale-. głe mecze z 19. kolejki słupskiej okręgówki. O godz. 17.30 KS Włynkówko podejmie Gryfa n Słupsk, o 18.00 Dolina Gałąźnia Wielka zagra ze Skotawią Dębnica Kaszubska, a Leśnik Cewice z Brdą Przechlewo. PIŁKA NOŻNA Nadal mogą awansować Reprezentacja Pomorskiego ZPN zajęła 2. miejsce w turnieju kadr Kadr Wojewódzkich dziewcząt U15. W rozegranych meczach zanotowała wyniki: 0:1 z Kujawsko-Po- . morskim ZPN, 1:1 z Podlaskim ZPN i 3:0 z Warmińsko-Mazurskim ZPN. Po trzech z czterech turniejów, Pomorski ZPN jest trzeci w tabeli ze stratą punktu do drugiego Kujawsko-Pomorskiego ZPN. Dwie najlepsze drużyny awansują do czerwcowych finałów, (jak)