weekend 2: • Temat weekendu Dłuższe dni, wyższe temperatury sprawiają, że chętniej wychodzimy na zewnątrz; Wyciągamy z piwnic rowery, z szaf kijki do nordic walking, zaczynamy się ruszać. Nie tylko młodzi ludzie zaczynają być Wiosną^arażiej aktywni, seniorzy też dbają o swoją formę fizyczną str. 5 • Anna Dymna: Życie nie szczędziło jej nieszczęść. Żadne z nich jej jednak nie złamało. Być może dlatego, że zamiast rozczulać się nad sobą, chętnie pomaga innym str. 6 WEEKEND z rodziną % Głos fruzo'''-" Pomorscy terytorialsi spędzili Wielkanoc na granicy str. 14 Pomorza Sobota-niedziela 15-16.04.2023 Nr 88 (4940) Nakład: 7.520 egz. www.gp24.pl Cena 3,90 zł (w tym 8% VAT) „Gwiezdne wojny": Darth Vader po jasnej stronie mocy. Impreza nie tylko dla fanów kosmicznej sagi str. 15 Nr ISSN 0137-9526 Nr indeksu 348-570 9 770137 952060 FILM ZDJĘCIA DO „ROJU" POWSTAŁY GŁÓWNIE W LESIE I NAD MORZEM W ORZECHOWIE POD USTKĄ Kamera... Akcja... Pomorze! „Rój" to film o rodzinie, która od dziesięciu lat żyje na odizolowanej od rzeczywistości wyspie... Filmową wyspą jest zachwycająca sceneria Orzechowa pod Ustką, gdzie filmowcy pojawili się jesienią 2021 roku. W tym miejscu nad Bałtykiem zbudowano osadę rodziny. W rolach głównych występują Roma Gąsiorowska i Eryk Lubos str. 2 SK. ■* JKaf■ p '*m '' ' I UfSSSSL, Przekaż 1,5% podatku Regionalna Fundacja Walki z Rakiem KRS 0000116165 Szczecin, ul. Strzałowska 22 www.regionalna-fundacja.pl 0010788221 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 AUTOPROMOCJA i mm We wtorek w naszej gazecie Sportowy 24 • Relacje z wydarzeń sportowych w regionie, kraju i na świecie Zamów prenumeratę (ilosu <5> 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl Wkrótce premiera filmu „Rój". Nadmorskie Orzechowo w thrillerze psychologicznym Bogumiłą Rzeczkowska Region Film „Rój", do którego zdjęcia powstały głównie w lesie i nad morzem w Orzechowie pod Ustką, w maju będzie miał premierę. Już można wykupić dostęp na platformie online. „Rój" to film o rodzime, która od dziesięciu lat żyje na odizolowanej od rzeczywistości wyspie. Filmową wyspą jest zachwycająca sceneria Orzechowa pod Ustką, gdzie filmowcy pojawili się jesienią 2021 roku. W tym miejscu nad Bałtykiem zbudowano kompletną osadę rodziny. Piękną scenerię Orzechowa odkrył reżyser Bartek Bala, który wcześniej wypoczywał nad morzem i jednocześnie wypatrywał miejsca do realizacji scenariusza. Pierwszy klaps na planie filmowym padł na Śląsku w okolicach Jaworzna w Centrum Nurkowym Diving Marina „Koparki", gdzie pod koniec lata 2021 roku realizowano zdjęcia w specjalnie zbudowanej podwodnej scenografii z posadzonymi wodorostami imitującymi dno morskie. Później ekipa przeniosła się na Pomorze. Główny blok zdjęciowy rozpoczął się pod koniec września i trwał do połowy listopada. Mimo że na początku filmowcy nie ujawniali miejsca ■ W rolach głównych występują Roma Gąsiorowska i Eryk Lubos realizacji zdjęć, ich pobyt w pięknych nadmorskich okolicach szybko przestał być tajemnicą. Już na etapie budowy dekoracji Orzechowo było najczęściej wybieranym kierunkiem spacerów, a media spo-łecznościowe zapełniały się złowionymi na planie kadrami. Czy warto marzyć o bezludnej wyspie? „Rój" w reżyserii Bartka Bali powstał na podstawie scenariusza Bartka Bali i Macieja Słowińskiego, ze zdjęciami Zuzanny Kernbach i muzyką Zdjęcia do filmu powstawały głównie w lesie i nad morzem w Orzechowie Pawła Górniaka. W rolach głównych występują Roma Gąsiorowska i Eryk Lubos, a młodzi aktorzy - Antonina Litwi-niak i Adam Wojciechowski grają dorastające dzieci filmowej pary. „Rój" to thriller psychologiczny. Harmonijne życie rodziny, toczące się w zgodzie z ideą samowystarczalności i ekologią, w pewnym momencie zamienia się w pułapkę. Matka wbrew woli partnera postanawia wrócić do świata, który zostawiła. Jak czytamy w materiałach prasowych filmu „Rój", reżyserski pełnometrażowy debiut Bartka Bali zadaje wiele ważnych pytań. Jak żyć na symbolicznej bezludnej wyspie? Jak faktycznie może wyglądać egzystencja ludzi odciętych od świata? A wreszcie, czy układanie świata „na nowo" jest dobrym sposobem na wolność? Poruszane wątki i tematy w filmie wydają się być bardzo aktualne: - Jest wiele powodów, dla których chcę opowiedzieć tę historię. Przede wszystkim chcę pokazać kobietę, która podejmuje ekstremalną próbę zmiany swojego życia. Chcę pokazać świat, o którym ludzie marzą, nie mając świadomości, jak wygląda naprawdę. Chcę pokazać, że każda skrajność, nawet ta podszyta najszczerszymi, najbardziej słusznymi ideami, kończy się tragedią. Chcę wreszcie pokazać, że raj może okazać się piekłem, wzbudzając tym samym czujność w każdym z nas. Ponieważ zawsze i w każdej sytuacji powinniśmy być wyczulerj wobec władzy na każdym jej poziomie - mówi reżyser filmu. - „Rój" jest również o wrażeniu czynienia dobra w imię słusznych idei. Jest to w końcu film 0 lęku i sytuacji bez wyjścia. Nie ma tutaj miejsca na decyzję, która zadowoli wszystkich. Wszyscy wychodzimy z tej historii okaleczeni, namaszczeni złem, które jest wynikiem zawsze tego samego - bezkom-promisowości. Jest to film o ciemiężeniu jednostki w imię dobra. O kobiecie, która staje przed wyborem: albo ja, albo powolna śmierć mnie samej 1 najbliższych. Zależało mi, żeby film był stworzony w taki sposób, aby widz czekał na to, co będzie za rogiem, żeby kolejne wypuszczane, niewinne wątki opowiadane za pomocą obrazów przeradzały się w narastający konflikt. Chciałem połączyć gatunkowo rodzaj przypo- wieści, baśni z mocną, trzymającą w napięciu historią. Jest to dla mnie współczesna forma realizmu magicznego, łącząca poezję i symbole z prawdą moich bohaterów, którzy celowo są nienazwani, aby widz mógł odkryć kolejne warstwy; pozostawiam go z refleksją. Co stało się przyczyną tragedii i jaki będzie jej finał, widzowie dowiedzą się już 11 maja. Na ten dzień twórcy zapowiadają premierę filmu. Jednak produkcję będzie można oglądać tylko online na platformie dystrybucyjnej filmu. „Rój" będzie dostępny od godziny 21. Już została uruchomiona przedsprzedaż dostępu do filmu na stronie www.fil-mroj.pl. Przedsprzedaż trwa do 10 maja, koszt dostępu do filmu to 24,99 zł. Widzowie, którzy go wykupią w tym czasie, będą mieli okazję obejrzeć materiały exclusive - m.in.: ma-king of teledysku, którego reżyserem jest Igor Ignacy Leśniewski, kulisy powstawania wybranych scen i unikalne materiały z przygotowań do realizacji filmu, a także wywiady z twórcami. Dostęp do filmu będzie ograniczony czasowo, a dystrybutor poinformuje publiczność o szczegółach bliżej li maja. Warto też wykupić dostęp w przedsprzedaży, ponieważ od dnia premiery online cena ulegnie zmianie. Natomiast od końca marca film promuje utwór „Majak" w wykonaniu Katarzyny No-sowskiej i Natalii Szroeder. Nowy sposób realizacji „Rój" jest pierwszym w historii polskiego rynku filmowego obrazem finansowanym metodą crowdinvestingu. czyli współfinansowanym przez ponad 300 inwestorów indywidualnych wspólnie z założycielami spółki, jej koproducentami oraz sponsorami. - „Rój" przeciera szlak zupełnie nowemu sposobowi realizacji filmów. Branża filmowa jest jednym z wielu przedstawicieli fundamentalnego paradoksu wolności, bardzo popularnego w dzisiejszych czasach. Z jednej strony dostęp do „ka- mery" jest coraz większy i ta przestrzeń się pozornie zdemokratyzowała, jednak w zakresie finansowania oraz dotarcia do szerszej publiczności środowisko filmowe jest bardzo hermetyczne i daje szansę nielicznym. To, co robimy, różni się od działalności innych producentów filmowych czy serwisów streamingowych - mówi Łukasz Siódmok, prezes zarządu RÓJ SA. - Udało nam się znaleźć w tym aspekcie odpowiedni balans. Dla naszych inwestorów to przede wszystkim projekt nastawiony na zwrot z inwestycji. Z kolei my na początku naszej drogi postanowiliśmy, że wszystko, co zarobimy na projekcie przeznaczymy na realizację kolejnych filmów, nie tylko naszych, ale także innych zdolnych twórców - chcemy, żeby ten nowy model realizacji filmów osiągnął jak największą skalę. Orzechowo, jakiego już nie ma Partnerem filmu jest też gmina Ustka, która dzięki filmowcom uzyskała jeszcze lepszą promocję turystyczną Orzechowa i okolic. Udział samorządu polegał na pośrednictwie między osobami odpowiedzialnymi za budowę scenografii i kręcenie filmu a wszystkimi organami, od których zależy wydawanie wszelkich możliwych zgód - starostwem, urzędem morskim, nadleśnictwem czy strażakami z OSP. W filmie zagrały też, można powiedzieć rolę tytułową, pszczoły z ustec-kiej pasieki. Film „Rój" to także filmowy zapis nieistniejącego już krajobrazu. W czasie sztormów szalejących na Bałtyku na przełomie 2021 i 2022 roku malowniczy orzechowski klif runął do morza. Tego miejsca nie da się odtworzyć żadną metodą ratowania brzegu morskiego. - Dzięki tej dokumentacji przestrzeni następne pokolenia będą mogły poznać naturalny krajobraz Polski, którego niedługo może zabraknąć - zauważają filmowcy. ©® Anna Dymna nigdy nie mogła spokojnie patrzeć na krzywdę słabszych str. e Ćwiczenia dla osób, które prowadzą siedzący tryb życia >ORADN !<, 'str. 7 Wiosenne szaleństwo nowalijkowe czas zacząć! KUCHNIA, str. 8-9 WEEKEND Sukienka, a może spodnie? Co włożyć na I Komunię Świętą p t str. ii W tych miejscach zapomnisz o troskach codzienności TURYSTYKA, str. 12 Głos Sobota Niedziela, 15 16.04.2023 Mamy coraz dłuższe dni, a wyższe temperatury sprawiają, że chętniej wychodzimy na zewnątrz. Wyciągamy z piwnic rowery, z szaf kijki do nordic walking, zaczynamy się ruszać. Nie tylko młodzi ludzie zaczynają być wiosną bardziej aktywni - seniorzy równie dbają o swoją formę fizyczną str..5 4 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Monika Kaczyńska TROCHĘ TO WIĘCEJ NIŻ NIC Gwiazda JESTEM SPEŁNIONA I SYTA, ALE NADAL LUBIĘ STAĆ NA SCENIE CZY PRZED KAMER j. SAMA SIĘ DZIMAĘ ŻE MÓJ ORGANIZM WCIĄŻ WYTRZYMUJE NOCNE ZDJĘCIA I PODRÓŻE Anna Dymna, aktorka i działaczka społeczna Wiosną budzimy się z zimowego letargu, gdy słońce zaczyna przygrzewać, a dni stają się dłuższe - nabieramy apetytu na zmiany. Do tego zewsząd płyną zachęty, by postawić na sport. Codzienna dawka ruchu pomaga utrzymać w dobrej kondycji układ krążenia, obniża ciśnienie krwi, pomaga w profilaktyce culózycy, zapobiega de mencji. Bywa jednak, że przykłady, które mają pociągać - 60-, 70-latków i starszych dojeżdżających na rowerze na basen i gimnastykę, a w przerwach maszerujących z kijami - onieśmielają. Dla tego, kto ćwiczeń fizycznych nie uprawiał wcześniej, realizacja takiego programu jest równie łatwa jak wyprawa na Mount Everest. Z drugiej jednak strony i wycieczka na Gubałówkę, czy choćby okoliczne wzgórze morenowe, choć nie wzbudzi podziwu otoczenia, przyniesie korzyści zdrowotne. Gimnastyka, pływanie, nordic wal-king wydają się zbyt ambitne? Nie szkodzi. Można wybrać się na spacer, choćby miał trwać kwadrans czy dwadzieścia minut. Jeśli uda się go włączyć w codzienną rutynę, organizm z pewnością nam podziękuje. Pokonanie jednego piętra po schodach zamiast windą, pójście na piechotę do sklepu, jeśli na ogół jeździło się tam samochodem, wysiadanie z tramwaju czy autobusu przystanek wcześniej - wszystkie te nieduże rzeczy mogą się złożyć na całkiem odczuwalną tygodniową dawkę ruchu. Kto potrzebuje dodatkowej zachęty - może, przy użyciu własnego smartfona, zacząć grać w Pokemony. Baśniowe stworki premiują każdy pokonany na piechotę kilometr, pomagają dostrzegać wokół siebie elementy rzeczywistości, na które nie zwracamy uwagi na co dzień - detale architektoniczne, pomniki, tablice pamiątkowe, mogą też stać się kolejnym tematem do rozmów z najmłodszymi członkami rodziny. Już po kilku tygodniach tylko odrobinę większych dawek ruchu odczujemy poprawę kondycji. Być może za parę miesięcy zechcemy spróbować czegoś bardziej ambitnego. Póki co warto po prostu zacząć, pamiętając, że trochę to zawsze więcej niż nic. Nieporadnik Tatusia podwójna lekcja Zając, a właściwie zające, ewidentnie trafiły z prezentami. Co prawda trochę im teraz łyso, bo dzieci, zamiast podziękować jak należy tym, co gotówkę z portfela dobyli, ganiały po krzakach szukając jakiegoś bogu ducha winnego szaraka... cotoniedość, że zakradł się niepostrzeżenie do sypialni, to jeszcze trafił się tam zaraz po tym, jak dzieci wstały i poszły myć zęby... Tylko jestproblem: przez tego zająca tata ma zakwasy. Bo wredny zajacprzyniósłrolki.Aktojeździłten wie, że początki na rolkach wymagają nie tylko duchowego wsparcia. Tata więc wyszukał nieuczęszczany kawałek asfaltu. Kilometr ślepej drogi, tak zwanej serwisowej, która ewidentnie została stworzona dla początkujących rolkarzy, wrotkarzy oraz - o czym się szybko przekonał- dla rodziców pokazującym swoim niedorosłym dzieciom, jak to jest prowadzić samochód, nie sięgając stopami do pedałów. 1 tak sobie jeździliśmy. Kilometr w jedną, kilometr wdrugą. Zmęczyło się jedno dziecko, przyszła pora na drugie... tylkotata wciąż ten sam. Był więc czas, żeby majonez wypocić... bo dzieci zwracają uwagę, że tata szczupły to był. Kiedyś. Była też okazja do szybkich zajęć tzw. wychowania do życia w rodzinie. Bo dzieci odkryły, że na końcu ślepej drogi leżą takie ładne, kwadratowe kartoniki. Po prezerwatywach. Tata (możesz do mnie napisać: nieporadniktatusia@gmail.com) IŁarto wiedzieć Prawdziwą przyjaźń można poznać nie tylko w biedzie Niestety, wbrew temu. czego wszyscy byśmy chcieli, nie każda przyjaźń zostajezna-mi do końca życia. Niekiedy znajomości po prostu się urywają, lecz są też takie, które lepiej dla własnego dobra zakończyć. Maik Travers, amerykański psycholog, zauważa trzy sygnały, które mogą świadczyć o tym, że ktoś, kogo określamy przyjacielem, wcale nim nie jest. Często mimo złych przeczuć . tkwimy w nieudanych przyjaźniach, ponieważ ich zerwanie jest bardzo trudne. Co więcej, nie chcemy kogoś niesłusznie skrzywdzić, boimy się jego reakcji i spychamy na dalszy plan własne potrzeby. Ponadto nie każdemu łatwo przychodzi nawiązywanie nowy cli znajomości, a jednak towarzystwo innych jest nam w życiu bardzo potrzebne. Co, jednak gdy okazuje się ono wręcz destrukcyjne? Jak pisze doktor Mark Travers w magazynie Psycho-logy Today, jest wieleosób, które podczas terapii zastanawiają się nad relacjami z przyjaciółmi. Mówią, że w czyimś towarzystwie nie czują się najlepiej, biorą pod uwagę, że zasługują na coś lepszego. Takich przypadków wcale nie jest mało. Przyjaźnie mogą zmieniać się w zależności od etapu, na którym ktoś się znajduje, czasami wygasają i po czasie powracają. Co jednak zrobić, gdy znajomość trwa, ale czujemy, że nie sprzyja ona naszemu samopoczuciu, a co więcej nawet zdrowiu psychicznemu? Psycholog wymienia trzy sposobyna sprawdzenie sytuacji. Jak przyjaciel reaguje, gdy dzielimy się z nim ekscytującymi wiadomościami? Reakcja przyjaciela na dobre wieści w naszym życiu "t-JD" f Podstawą wzajemnego zaufania jest unikanie plotek i empatia wobec drugiej osoby może sporo o nim powiedzieć. Podczas gdy jednym udzieli się szczęście, to inni zareagują powściągliwie lub wręcz negatywnie. Osoby z tej drugiej grupy nie będą dobrze wpływać na nasze samopoczucie. To ważne, by mieć wokół siebie ludzi, na których można liczyć i którzy udzielą wsparcia. Z dobrym przyjacielem można podzielić się tak radością, jak i smutkiem. Jednocześnie nie oznacza to, że należy zerwać relację z każdym, kto nie zareaguje dobrze na nasz sukces. Jesteśmy tylko ludźmi i miewamy gorsze dni. Jednakże oznaki biernej agresji lub wrogości są wyraźnymi sygnałami do ponownej oceny przyjaźni. W zdrowych relacjach należy dawać i brać. Gdy zabrak- nie jednego z tych dwóch czynników, równowaga jest zachwiana. Przyjaciel, który nie pyta o nasze samopoczucie i nie interesuje się naszymi problemami, sprawi w końcu, że będziemy czuć się niedoceniani. Podstawą wzajemnego zaufania, szacunku i przyjaźni jest komunikacja dwukierunkowa, a zarazem empatyczna. Dobry przyjaciel dołoży wszelkich starań, by cię wysłuchać i zrozumieć. Czujesz się przy nim sobą Jeśli czujesz, że musisz dopasowywać się do danej osoby, to zły znak. To ważne, by otaczać się ludźmi, którzy akceptują nas takimi, jakimi jesteśmy. Petra Kipfelsberger, autorka jednego z badań dotyczącego autentyczności, zachęca, by być bardziej prawdziwym, stosując pewne zachowania. • Należy zmniejszyć wewnętrzne poczucie alienacji, nieznania siebie. • Zwiększenie autentyczności życia, zachowując się w sposób zgodny ze sobą. • Odrzucenie zewnętrznych wpływów, czyli kierowanie się własnymi zasadami i przekonaniami. Doktor Mark Travers zauważa, że wszystkie znajomości mają jakąś wartość i nie jest dobrym pomysłem, by palić za sobą mosty i odcinać się od ludzi z trywialnych powodów. Jednocześnie warto być świadomym, kto nas naprawdę wspiera. Taka wiedza pomoże ustalić priorytety w życiu i w relacjach. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 TEMAT WEEKENDU# 5 Psychologia Dorota Kowalska dorota.kowalska@polskapress.pl W.iosna to czas, kiedy zaczynamy myśleć o swojej kondycji fizycznej, zrzucamy z siebie zimowe ubrania, częściej spoglądamy w lustro. Z drugiej strony pogoda sprawia, że chętniej korzystamy z ruchu na świeżym powietrzu. Ale aktywność fizyczna nie jest przypisana wyłącznie osobom młodym. Współcześni seniorzy nie chcą spędzać czasu wyłącznie w domu, dbają o siebie, 0 swoje zdrowie i kondycję fizyczną. Jak wynika z badania MultiSport Index 2022, nasze babcie i dziadkowie najczęściej spacerują (52 proc.), jeżdżą rowerem (29 proc.), pływają (7 proc.). Chodzą na siłownię 1 do klubów fitness. Także z badania „Zdrowie i aktywność fizyczna Polaków 50+" wynika, że 84 proc. seniorów uprawia aktywność fizyczną, a 60 proc. z nich robi to codziennie lub prawie codziennie. Seniorzy podróżują. Według raportu opublikowanego przez wydawnictwo Axel Springer: „Power of Silver Generation", 19 proc. osób po pięćdziesiątce i sześćdziesiątce często wyjeżdża za granicę, jeszcze większy odsetek zwiedza kraj. Tyle tylko, że ograniczeniem często bywa stan zdrowia. „Osoby w wieku 60+ często borykają się z problemami wynikającymi z ich aktualnego stanu fizycznego. Niestety, ale proces starzenia się organizmu sprawia, że zdrowie osób wraz z upływającym czasem staje się coraz bardziej narażone na różnego typu choroby, a sam człowiek staje się słabszy. Sprawdzonym sposobem na spowolnienie tego mechanizmu jest nic innego, jak regularna aktywność fizyczna. Form oraz możliwości jej realizacji są tysiące: od spacerów, rozciągania, aż po uprawianie sportu" - czytamy na stronie www.glosse-niora.pl. Ewa, 66 lat, wysoka, szczupła. Znajomi twierdzą, że figury mogłyby jej pozazdrościć nastolatki. Właściwie od zawsze dbała o siebie: jeździła na rowerze, spacerowała, nie zmienił tego fakt, że już kilka lat temu przeszła na emeryturę. Nie chciała, ale pracodawca postawił ultimatum: odejdzie, albo będzie musiał zwolnić któregoś z młodszych pracowników. To był dla niej trudny moment. - Wyjście do pracy wymusza na nas pewne zachowania. Trzeba wstać, ubrać się, zrobić makijaż. No i samo przebywanie między ludźmi jest motywujące, inspirujące, jest po prostu człowiekowi potrzebne -tak opowiada. Szybko się pozbierała. Znalazła kilka pań, które, jak ona, nie chciały gnu-śnieć w domu. Postanowiły działać. Dwa razy w tygodniu chodzą na basen i gimnastykę, co drugi dzień biegają „na kijki". Razem z mężem podróżują. W ciągu roku są w stanie odłożyć na jeden zagraniczny wyjazd, byli już w Grecji, Bułgarii, Chorwacji. - Postawiliśmy na siebie. Mamy dorosłe dzieci i wnuki. Chętnie się z nimi spotykamy, ale oni żyją swoim życiem, my mamy swoje. Chcemy z niego korzystać, ile się da, wcale nie uważamy się za ludzi starych, wciąż nam się chce - tłumaczy. I dobrze. WHO alarmuje, że niedobór ruchu staje się zagrożeniem na skalę światową. Dzisiaj jest on czwartą przyczyną przedwczesnej śmierci na świecie, odpowiadając tym samym za 3,2 miliona zgonów rocznie. - Regularna aktywność fizyczna jest w każdym wieku niezbędna dla zachowania zdrowia i dobrej sprawności. Ruchu nie może brakować nawet osobom starszym i przewlekle chorym - podkreśla dr Ernest Kuchar, specjalista medycyny sportowej, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym w rozmowie z „Rzeczpospolitą". - Istnieje bardzo niewiele przeciwwskazań zdrowotnych do aktywności fizycznej i amatorskiego uprawiania sportu, a regularne ćwiczenia wpływają korzystnie na przebieg prawie wszystkich chorób przewlekłych - dodaje. Z badań naukowych wynika jasno, że regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci, spowalnia rozwój miażdżycy, redukuje ryzyko choroby wieńcowej oraz liczbę zdarzeń ser-cowo-naczyniowych, zmniejsza ryzyko udaru mózgu, rozwoju nadciśnienia tętniczego, poprawia profil lipidowy, zwiększa wrażliwość na insulinę, zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 oraz zespołu metabolicznego. - Regularny wysiłek fizyczny zmniejsza także ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych, w tym tak istotnych, jak rak okrężnicy i rak piersi. Ruch stanowi prewencję nadwagi i otyłości. Nie tylko poprawia sylwetkę, ale też zwiększa gęstość kości, zapobiegając wten sposób osteoporozie i złamaniom. Podsumowując, ruch jest najbardziej skutecznym lekiem przeciwdziałającym starzeniu, czyli odmładzającym -podkreśla dr Ernest Kuchar w rozmowie z „Rz". Z badania „Zdrowie i aktywność fizyczna Polaków 50+" wynika, że zdaniem 56 proc. ankietowanych 50+ ich kondycja jest dobra, przy czym odsetek ten spada wraz z wiekiem. Dłuższe dni, wyższe temperatury sprawiają, że chętniej wychodzimy na zewnątrz. Wyciągamy z piwnic rowery, z szaf kijki do nordic waiking, zaczynamy się ruszać. N ie tylko młodzi ludzie zaczynają być wiosną bardziej aktywni, seniorzy też dbają o swoją formę fizyczną AKTYWNOŚĆ WIOSNĄ DLA MŁODYCH Długie spacery to też forma ruchu, a z kijkami do nordic waiking - nawet rekreacji Wśród badanych między 50. a 59- rokiem życia z formy fizycznej zadowolonych jest 60 proc., w grupie 60-69 - prawie 57 proc., a wśród osób 70+ -niecałe 48 proc. Najlepiej swoją kondycję fizyczną oceniają mieszkańcy największych miast (61 proc.), a najgorzej osoby z miejscowości do 50 tys. mieszkańców (mniej niż 50 proc.). Odsetek osób zadowolonych z formy fizycznej jest również zdecydowanie wyższy wśród aktywnych respondentów. Blisko 60 proc. z nich uważa, że ma dobrą kondycję, podczas gdy wśród pozostałych badanych jest to 37,7 proc. Andrzej, 72 lata, emerytowany nauczyciel. Zawsze dużo się ruszał, tyle że wcześniej jego aktywność fizyczna związana była z dziećmi. Jeździł z nimi na rowerach; chodził na basen, zimą wyjeżdżali w góry na narty. Spacerowali w każdą wolną chwilę. Dzisiaj mieszka już tylko z żoną, ale razem starają się nie zwalniać tempa. -Przynajmniej raz w tygodniu chodzimy popływać na basen, bardzo dużo jeździmy na rowerach, codziennie wychodzimy na dłuższy spacer z psem - wylicza. Podróżują. Nie lubią leżeć na plaży, zwiedzają. Zanim wyjadą, robią dokładny plan tego, co chcą zobaczyć, gdzie pojechać. Na miejscu wypożyczają samochód, albo korzystają z miejscowych środków lokomocji. Często takie zagraniczne wypady organizują razem ze znajomymi, podobnie jak wycieczki po Polsce. - Aktywnie spędzamy nasze podróże, smażenie się na słońcu to nie dla nas, dlatego najczę- ściej wyjeżdżamy poza sezonem: wiosną albo jesienią. Uwielbiamy te wspólne waka-cje - mówi. I dodaje, że świetnie się czują. Owszem, zdają sobie sprawę, że nie mają już tyle siły, takiej kondycji fizycznej jak30 lat temu, ale świetnie funkcjonują, nie biegają po lekarzach, nie uskarżają się na zdrowie. Cieszą się życiem -jak większość seniorów, którzy postawili na ruch. 77 proc. badanych jest zadowolonych z życia, przy czym odsetek ten jest wyższy wśród osób aktywnych fizycznie niż u nieaktywnych (79 proc. wobec 65,5 proc.) - wynika z raportu „Zdrowie i aktywność fizyczna Polaków 50+". Tak Andrzej, jak Ewa podkreślają, że aktywność fizyczna jęst im po prostu potrzebna. Po długim spacerze, jeździe na rowerze czy poranne j gimnastyce wstępują w nich nowe siły. Zdają sobie też sprawę, że nie ma nic gorszego niż popołudnia spędzane przed telewizorem. Co ciekawe, ruch to dla nich także podtrzymywanie więzi z innymi seniorami. Umawiają się na wspólne spacery, wycieczki rowerowe - jest czas, żeby porozmawiać, podzielić się smutkami i radościami. Najważniejsze to cały czas chcieć. ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tej. 607 703 135. USŁUGI HYDRAULICZNE, tei. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. 6 • GWIAZDA Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Sylwetka Nie mogła spokojnie patrzeć na krzywdę słabszych Życie nie szczędziło jej nieszczęść. Żadne z nich jej jednak nie złamało. Być może dlatego, że zamiast rozczulać się nad sobą, chętnie pomaga innym CV Anna Dymna Urodziła się w 1951 roku w Legnicy. Wychowała się w Krakowie. Ukończyła tamtejsze VII Liceum Ogólnokształcące, a potem Akademię Teatralną. Na scenie zadebiutowała w 1969 roku rolą w „Weselu" w Teatrze im. J. Słowackiego. Od 1973 do 2022 roku była związana z Narodowym Starym Teatrem. Popularność przyniosła jej rola Ani Pawlak w „Nie ma mocnych" i „Kochaj albo rzuć". Potem grała w „Znachorze", „Królowej Bonie", „Tylko strach", „Starej baśni" czy „Eks-centrykach". Z powodzeniem występuje również w serialach telewizyjnych, choćby niedawno w „Nieobecnych" i „Wielkiej wodzie". Jest założycielką i prezeską fundacji Mimo Wszystko, pomagającej osobom niepełnosprawnym intelektualnie. Ma syna Michała, który jest muzykiem. Jest żoną reżysera teatralnego Krzysztofa Orzechowskiego. Paweł Gzyl pawel.gzyl@polskapress.pl Był czas, że rzadko oglądaliśmy ją wkinie itele-wizji. Ale to się zmieniło. Niedawno szerokim echem odbiła się jej rola w serialu „Wielka woda", z kolei na dużym ekranie widzieliśmy ją w „Johnnym" i niekonwencjonalnym filmie „Amatorzy". Niebawem pojawi się u boku Krzysztofa Globisza, Jerzego Treli i Kingi Preis w „Prawdziwym życiu aniołów". Prowadzi także fundację Mimo Wszystko, choć w ostatnich latach musiała zrezygnować ze względu na zbyt wysokie koszty z organizowania Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. - Właściwie jestem spełniona i syta, ale nadal lubię stać na sce-nieczy przed kamerą. Z wiekiem ma się mniej siły i sama się dziwię, że mój organizm, torturowany ponad pół wieku, wciąż jeszcze wytrzymuje ze mną nocne zdjęcia, podróże, godziny pracy. Ale wszystko jest, jak ma być. Dla starszych kobiet role są mniejsze, mniej wyczerpujące. Przyjmuję te dla mnie ważne -mówi w Onecie. Czysta i niewinna Naprawdę nazywa się Małgorzata Dziadyk. Jej rodzice pochodzili z Kresów, ale poznali się i zamieszkali w Krakowie. Ojciec był inżynierem, a matka - ekono-mistką. Wychowała się nad rzeką Młynówka, której już nie ma: latem chodziła na pijawki, a zimą jeździła na łyżwach. W niedziele wybierałasię z braćmi i rodzicami tramwaj em na Rynek Główny - i zawsze było to dlaniej wielkie przeżycie. Zko-lei w wakacje cała rodzina jeździła motocyklem z przyczepą poza miasto. - W młodości byłam tak nieśmiała, że jak mama mówiła: „Kup cukier", to potrafiłam dziesięć razy stać w tej samej kolejce, żeby nie powiedzieć głośno: „Proszę kilo cukru". Gdy ktoś mówił mojej mamie: „Jaką ma pani śliczną córeczkę", odpowiadała: „No tak, ma dwie nogi do samej ziemi, jak każdy". I na dobre mi to wyszło - śmieje sięw„Vivie". Mała Ania lubiła się bawić z chłopakami: świetnie chodziła po drzewach, umiała się bić i pluła najdalej ze wszystkich dzieci na podwórku. Za młodu marzyła, aby zostać oceano-grafką i badać morskie stworzonka, ale z czasem bardziej akuratna wydała się jej psycho- logia kliniczna. Za sprawą sąsiada rodziców, którym był aktor Jan Niwiński, zaczęła uczęszczać na zajęcia teatralne dla dzieci i młodzieży. Ito zdecydowało, że po maturze zdała do Akademii Teatralnej. - Wyglądałam jak dziecko i byłam jak dziecko prawdziwa, czysta, niewinna, a takie istotki bardzo są mile widziane na tej uczelni. Mój ojciec, umysł ścisły, inżynier lotnictwa, nie był zachwycony. Kiedy na pierwszym roku studiów dostałam rolę w „Weselu" i wychodziłam wieczorem, żeby zagrać spektakl, tata mówił: „To, że finał masz o jedenastej, nic mnie nie obchodzi. Piętnaście po dziesiątej masz być w łóżku" - śmieje się w „Twoim Stylu". Taka sarenka Kariera młodej Ani potoczyła się błyskawicznie. Choć na początku związała się z krakowskimi teatrami, największą popularność przyniosło jej kino. Widzowie pokochali ją jako wnuczkę Pawlaka w „Nie ma mocnych" i „Kochaj albo rzuć", Barbarę Radziwiłłównę w „Królowej Bonie" czy w podwójnej roli w,Znachorze". Podziwiano ją za naturalny wdzięk, świeżą urodę i autentyczny talent. - Gdy byłam bardzo młoda, grałam bardzo dużo. I to nie była żadna moja zasługa. Po prostu wyglądałam jak takie wdzięczne zwierzątko. Trzeba było płakać, płakałam; trzebabyło się śmiać, to się śmiałam. Byłam naturalna i prawdziwa. Chyba mało umiałam, alepoprostubyłamikocha-łam swoją pracę. Wszystko robiłam na 20 proc. Byłam taka potrzebna... Cały czas mówiono: „O, takaśliczna, takimotyleczek, sarenka", ale nikt nie pisał, żedo-brze coś zagrałam - irytuje się w Onecie. Kiedy jeszcze studiowała, poznała Wiesława Dymnego. Niepokorny artysta z Piwnicy pod Baranami miał za sobą dwa małżeństwa, ale młoda Ania zakochała się w nim na amen. Po ślubie para zamieszkała na strychu w jednej z kamienic przy krakowskim Rynku Głównym. Kiedy go samodzielnie wyremontowali, pod ich nieobecność wybuchłwnimpożarinie-mal wszystko doszczętnie spłonęło. Dymny zabrał się więc do ponownego remontu. Pewnego dnia aktorka znalazła męża martwego w mieszkaniu. Oficjalnie uznano, że to zawał serca, nieoficjalnie mówiono, że do jego śmierci przyczyniła się esbecja. Aktorka została wdową, mając zaledwie 27 lat. - Przy życiu trzymało mnie tylko to, że miałam filmy do dokończenia. Jestem z natury obowiązkowa, więc uważałam, że nie mogę zmarnować wysiłku kolegów włożonego w dotychczasową pracę. Był wtedy we mnie dziwny spokój. Jakieś przekonanie, że gdy już skończę filmy, to wszystko inne, cały wszechświat, też się skończy -wspomina w „Twoim Stylu". Dobry odruch Kilka tygodni po śmierci męża Anna dostała angaż w węgierskim filmie i wybrała się nad Balaton. W drodze samochód, którym jechała, wypadł z szosy i dachował na pobliskim polu. Aktorka miała uszkodzony kręgosłup i zapadła w śpiączkę. Kiedy stanęła na nogi, wróciła do Polskiizaczęła żmudną rehabilitację pod okiem cenionego terapeuty Zbigniewa Szoty. Znajomość przerodziła się w uczucie i zakończyła ślubem. Owocem tego związku okazał się syn pary -Michał. Aktorka przytyła w ciąży 30 kilogramów i bardzo się fizycznie zmieniła. Szota niebardzo rozumiał jej artystyczną duszę i w końcu postanowił się rozwieść. Kiedy wyjechał do Niemiec, Anna została sama z dzieckiem. Myślała, że już z nikim się nie zwiąże. Podobne przejścia miał za sobą wówczas krakowski reżyser teatralny Krzysztof Orzechowski. Początkowo połączyła ich przyjaźń, potem pojawiła się miłość. Wzięli więc ślub i są ze sobą do dzisiaj. Pewnego razu aktorka została zaproszona do ośrodka opieki nad osobami niepełnosprawnymi intelektualnie do podkrakowskich Radwanowic. Tak zaprzyjaźniła się z tamtejszymi podopiecznymi księdza Isakowi-cza-Zaleskiego, że postanowiła im pomóc. To z kolei stało się impulsem do powołania do życia j ej własnej fundacji - Mimo Wszystko. W tym roku będzie ona obchodziła jubileusz dwudziestolecia swego istnienia. - Założyłam tę fundację, kierując się odruchem. Przyjaźniłam się z osobami z niepełnosprawnością intelektualną i, gdy działa się im krzywda, nie mogłam na to spokojnie patrzeć. Chciałam za wszelką cenę im pomóc. Nie zastanawiałam się nad tym, co mnie czeka. Miałam nadzieję, że dam radę. I udało się. Choć, oczywiście, tylko dzięki wspaniałym ludziom, których Zgromadziłam wokół siebie - podkreśla w Onecie. Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 PORADNIK • 7 Siedzący tryb życia T* OWCMATł Jak ćwiczyć, by uporać się z uciążliwym bólem pleców W dzisiejszych czasach wiele osób pracuje przy komputerze i prowadzi siedzący tryb życia. Osoby pracujące przy komputerze powinny zatem zwracać uwagę na swoją postawę ciała, wykonywać regularnie przerwy i ćwiczenia rozciągające, a także zadbać o odpowiednie ustawienie stanowiska pracy, tak aby minimalizować obciążenie kręgosłupa Niedobór ruchu i spędzanie większości czasu przy biurku i na kanapie to powód wielu dolegliwości, ponieważ przyczynia się do osłabienia ciała i jego niewłaściwej postawy. To z kolei przekłada się na częstsze przeciążenia, urazy i chroniczny ból. Siedzący tryb życia to także powód, dla ^ którego pogarsza się krążenie krwi, trawienie, sprawność umysłowa, maleje spalanie kalorii i rośnie ilość tkanki tłuszczowej, podobnie jak ryzyko urazów i kontuzji. Na braku aktywności szczególnie cierpi nasz kręgosłup, co objawia się jego bólem w różnych częściach i sprzyja trwałym zwyrodnieniom. Zanim będzie za późno, warto zacząć wykonywać ćwiczenia, które wzmacniają mięśnie pleców, m.in. przy-kręgosłupowe, ale także mięśnie brzucha i te niewidoczne, zlokalizowane wewnątrz tułowia. To tak zwane mięśnie głębokie, które stabilizują całe ciało i odciążają kręgosłup. Ćwiczenia na kręgosłup i wzmocnienie ciała Aby wspomóc kręgosłup, warto wykonywać przede wszystkim ćwiczenia siłowe z obciążeniem własnego ciała -to takie, które znamy jako gimnastykę, np. unoszenie na leżąco czy skłony. Niektóre z nich są jednak znacznie skuteczniejsze od innych. Tak jest zwłaszcza w przypadku deski, czyli z plankiem. Można je wykonywać w różnych wariacjach, do których należą również bardziej wymagające pompki. Skuteczne ćwiczenia na kręgosłup powinny nie tylko wzmacniać stabilizujące go mięśnie, ale także odciążać te jego odcinki, które stanowią źró- dło dolegliwości. Inne są ćwiczenia na kręgosłup szyjny, inne na piersiowy, a jeszcze inne -na ten lędźwiowy, a ich wybór jest bardzo duży. Właściwy rodzaj oraz sposób prawidłowego, a więc skutecznego i bezpiecznego wykonania łatwo spraw-dzićwintemecie. Osobom, które mają problemy z kręgosłupem, szczególnie polecany jest pilates. Takie ćwiczenia stanowią także świetny wstęp do bardziej wymagającej jogi, która należy do systemów ćwiczeń o najbardziej kompleksowym korzystnym działaniu na organizm. Jednak w przypadku wad, zwyrod- nog nień, urazów i stanów zapalnych kręgosłupa w kwestii doboru terapii ruchowej należy skorzystać z porady ortopedy i rehabilitanta. Warto sięgnąć też po akcesoria umożliwiające rozszerzenie treningu (zwłaszcza pilatesu) oraz : jego ułatwienie przy róż-J nych problemach o niezwykle skuteczne ćwiczenia na piłkach. Polecana jest piłka duża, ale także mała, która po wypuszczeniu części powietrza pomaga wzmacniać mięśnie stabilizujące ciało, gdy służy za poduszkę w pozycjach siedzących czy oparcie dla dłoni przy innych ćwiczeniach. Przyrządy do ćwiczeń w domu - które wybrać? Chociaż wiele ćwiczeń wzmacniającychkręgosłupicałe ciało można wykonywać bez specjalnych przyrządów, doda-niekilku nawet drobnych gadże-tówmoże znacząco poprawićich efekty. Tooczywiścieróżnego rodzaju wolne ciężary, jak hantle, dumbbell czy obciążniki na kostki, ale nie tylko. Wiele ćwiczeń siłowych, ito właśnie takich, które angażują plecy, brzuch i mięśnie głębokie, można wykonać z taśmami i gumami do ćwiczeń. Taśma oporowa ma zwykle kształt zamkniętej pętli i różną - te mniejsze stanowią dodatkowe wyzwanie przy ćwiczeniach nóg, a większe, przytrzymywane stopami, zapewnią skuteczne ćwiczenia np. na ramiona, przy czym podczas ich wykonywania niezbędne jest napięcie i stabilizacja całego ciała. Taśmy są zwykle wykonane z materiału przetykanego gumą lub syntetycznymi włóknami. Efektywność treningówpo-prawi też guma do ćwiczeń - elastyczny pas wykonany najczę- ściej z lateksu, który można chwytaćw dowolny sposób, dopasowując długość odcinka, którego opór będziemy pokonywać podczas ćwiczenia. Taśmy są zwykle wykonane z elastycznego materiału o różnym oporze, który warunkuje trudność ćwiczeń. Dostępne są zwykle trzy opcje różniące się kolorami. Dla osób całkiem począt kujących polecana jest przy tym ta o najmniejszym poziomie oporu. nami. Takie maty mogą być też wykonane z trwałego, grubego kauczuku naturalnego, przez co ważą, niestety, więcej niż zwykłe maty piankowe, najczęściej zabierane na fitness poza domem, są jednak idealnym wyposaże- Mata do jogi i ćwiczeń Wiele skutecznych i polecanych przez ekspertów ćwiczeń wzmacniających kręgosłup i podtrzymu jące go mięśnie głębokie tułowia wykonuje się na podłodze. Dlatego niezbędnym elementem wyposażenia będzie mata do jogi i innych ćwiczeń, która ochroni kręgosłup i kości podczas wykonywania ruchów i uprzyjemni trening. Jaką matę do ćwiczeń wybrać? Dobrze, by miała odpowiednią grubość, a także była wykonana z solidnego tworzyw^. W przeciwnym razie łatwo ulegnie uszkodzeniu na nierównym podłożu, ato skróci jej żywotność. Warto zainwestować w dobrej jakości matę, którą można uprać w pralce lub wannie, z czasem będzie bowiem wymagać odświeżenia. Mata do jogi należy do akcesoriów, co do których użytkownicy mogą mieć większe wymagania. Takie maty są pokryte antypo-ślizgową warstwą, która działa tylko w jedną stronę -przy mchach w przeciwną uł twia je, co pomaga przy płynnych przejściach między asa- niem domowego miejsca ćwiczeń. Jak się ubrać na domowy fitness? Ćwiczenia w domu wymagają jedynie wygodnego stroju, który nie będzie krępował ruchów i przeszkadzał podczas wysiłku. Sprawdzą się spodnie od dresu, krótkie spodenki albo legginsy, a jako top można włożyć zwykłą koszulkę lub koszulkę na ramiączkach. W domu warto ćwiczyć boso, co wspomaga zdrowie stóp. Tak też obowiązkowo wykonuje się pozycje (asany) jogi, ponieważ nawet specjalne antypoślizgowe skarpetki nie dają wystarczającej przyczepności, która jest niezbędna do bezpiecznego i efektywnego treningu. Również podczas ćwiczeń pilatesu, rozciągających (stret-ching) czy rollowania mięśni piankowymi wałkami i piłkami zwykle jest się boso. Tak również można wykonywać ćwiczenia siłowe z hantlami czy przyrządami takimi jak gumy i taśmy i ciężarem własnego ciała, choć tu można też założyć sportowe buty - najlepiej zarezerwowane do noszenia wdomu. Są polecane także podczas aktywności dynamicznych, takich jak np. skakanie na ska-kance, trucht w miejscu, wy-kroki i zakroki. Ćwiczenia te poprawiają formę większych grup mięśni, która wspiera stabilizację i siłę całego ciała. Jeżeli wykonujemy ćwiczenia w pozycjach leżących i siedzących na macie, zwłaszcza podczas jogi i pilatesu, warto mieć na sobie ubranie bez kieszeni, grubych szwów, zbędnych elementów dekoracyjnych, a także kaptura. Warto, by koszulka przylegała do ciała lub mogła być przytrzymana dolną częścią garderoby, aby podczas schylania się pozostała na swoim miejscu. Przy takich ćwiczeniach ubrania nie powinny być zbytmocnoopięte, co powodowałoby utrudnienia w krążeniu krwi w nogach. U pań ćwiczących w biustonoszu sportowym powinien być on komfortowy, przy czym nie musi być tak dopasowany jak ten do biegania. 8«; ł/1 l/^LJMIA Głos Dziennik Pomorza l\UwMIMIr\ Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 IV kuchni Wiosna na talerzu... Sięgamy po młode warzywa Wielu z nas z utęsknieniem czeka na nowalijki pachnące świeżością. Pierwsze młode warzywa ze szklarni dostępne są już od marca, ale wiele osób wyczekuje pierwszych warzyw z gruntu. \ N' owalijki to wszystkie młode warzywa, które dostępne są jako pierwsze w danym sezonie. Nazwa wzięła się od nowości i świeżości. Nowalijki można podzielić na warzywa: szklarniowe i uprawiane w gruncie. Roślinami ze szklarni można zajadać się już od marca do czerwęa, a gruntowe dostępne są najczęściej od maja. Należy zauważyć, że w dyskontach spożywczych warzywa i owoce dostępne są cały rok, ale sprowadza się je z różnych zakątków świata. Warto poczekać do wiosny i sięgać po nowalijki, które uprawiane są lokalnie. Dla wielu osób ma to znaczenie z racji ograniczania śladu węglowego i wspierania zrównoważonego rolnictwa. Kupując nowalijki, warto zwracać uwagę na ich wygląd. Nie powinny mieć żółtych liści, które wskazują na użycie silnych nawozów. Psychodietetyczka Marta Adamiuk podkreśla: - Można być podejrzliwym co do warzyw, które wyglądają zbyt idealnie - równy kształt i kolor prawie na pewno wskazują na użycie dużej ilości nawozu. Podobnie liście z żółtymi plamami. Kluczem jest też ilość. Niech wczesny pomidor czy ogórek będzie dodatkiem do naszej kanapki, a nie głów- nym składnikiem sałatki. Na to przyjdzie czas już niedługo. ■Warto sięgać po warzywa, które są uprawiane w małych, rodzinnych gospodarstwach. Właśnie tam rzadko używa się agresywnych środków ochrony roślin. Na wiosnę sięga się najczęściej po proste dania, które eksponują smak świeżych warzyw. W marcu warto robić twarożek do kanapek z dodatkiem pokrojonych plastrów rzodkiewki i posiekanego szczypiorku. Wyśmienita będzie też sałatka z nowalijek i wiosenna zupa z nowalijek (szczególnie sała-cianka). Warto pamiętać, że dania z nowalijek są źródłem witamin, składników mineralnych i błonnika, którego szczególnie potrzeba dla zdrowia i urody po długiej zimie. ZAPIEKANKA Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW i kg młodych ziemniaków, i opakowanie szpinaku, 200 g pieczarek, 250 ml śmietany 12 proc., 2 jajka, świeży koperek, natka pietruszki, sól, pieprz Pieczarki umyć, oczyścić i pokroić w ćwiartki. Ziemniaki obrać, przełożyć do garnka z wodą i gotować około 15 minut. Następnie ułożyć je w naczyniu żaroodpornym. Dodać pieczarki i liście szpinaku. Składniki zalać śmietaną wymieszaną z jajkami. Doprawić przyprawami i świeżymi ziołami. SAŁATKAZ MŁODEJ KALAREPY 2 jajka, lkalarepka młoda, 1 cebula czerwona, śmietana, szczypiorek, natka pietruszki, świeży koperek, 1 ząbek czosnku, pieprz, sól Kalarepę obrać i pokroić w plastry. Jajka ugotować na twardo i pokroić w ćwiartki. Szczypiorek posiekać. Cebulę pokroić w piórka. Składniki wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem. Polać śmietaną wymieszaną z czosnkiem przeci-śniętym przez praskę, posypać pietruszką i koperkiem. SPAGHETTI ZMŁODEJ CUKINII makaron spaghetti, 2 małe cukinie, kilka suszonych pomidorów z oleju, 3 ząbki czosnku, imała cebula, świeża bazylia, świeża pietruszka, 50 g sera żółtego, oliwa, sól, piepiz Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Cukinie pokroić w cienkie plasterki. Cebulę i czosnek drobno posiekać, zeszklić na oliwie. Dodać pokrojone suszone pomidory, delikatnie podsmażyć. Dodać cukinie, doprawić solą i pieprzem. Wszystko dusić kilka minut. Makaron przełożyć na patel- nię, dokładnie wymieszać. Posypać świeżymi ziołami i startym żółtym serem. SAŁATKAZ MAKARONEM, POMIDORKAMII FETĄ 300 gramów makaronu penne, 250 gramów pomidor-ków koktajlowych, 1 ogórek zielony, 100 gramów sera feta, l puszka kukurydzy konserwowej, 1 cebula, 3 łyżki jogurtu naturalnego, 2 łyżki majonezu, sól, pieprz Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Cebulę pokroić w piórka, pomi-dorki koktajlowe na połówki, a ogórka w półksiężyce. W misce umieścić pokrojone warzywa oraz przestudzony makaron. Kukurydzę odsączyć z zalewy i dodać do pozostałych składników w misce. Ser feta pokruszyć i wrzucić do miski. Następnie dodać jogurt naturalny, majonez, sól, pieprz do smaku i wymieszać wszystkie składniki sałatki. ZUPA KREM ZZIELONEGO GROSZKU 500 gramów świeżego groszku, llitr bulionu warzywnego,! cebula, 1 ząbek czosnku, olej rzepakowy lub oliwa z oliwek, sól, pieprz Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę. W dużym garnku rozgrzać olej rzepakowy lub oliwę z oliwek, Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 KUCHNIA# 9 IV kuchni PESTO Z CZOSNKU NIEDŹWIEDZIEGO 150 g czosnku niedźwiedziego, 50 g migdałów ze skórką, 60 g oliwy z oliwek, 25 g tartego grana padano, 1 łyżka soku z cytryny, sól, świeżo mielony pieprz Czosnek niedźwiedzi umyj 1 osusz. Posiekaj z grubsza na 1- 2 centymetrowe kawałki. Migdały upraż na suchej patelni. Migdały i ser umieść w blende-rze lub malakserze. Zmiel na drobną mąkę grubości bułki tartej. Dolej oliwę i wymieszaj. Partiami dodawaj czosnek niedźwiedzi cały czas blendu-jąc. Dopraw sokiem z cytryny, solą i świeżo mielonym pieprzem. Przełóż pesto do wyparzonych wcześniej słoików. Zalej wierzch każdego słoika dodatkową oliwą. Autorką przepisu jest Kasia Nowicka, prowadząca blog Platę by Kate SAŁATKA Z TUŃCZYKIEM I JAJKIEM 160 g tuńczyka w oliwie z oliwek z puszki, 2 jajka ugotowane na twardo, mała główka sałaty, kOka rzodkiewek, 1 duży pomidor, mała czerwona cebula, szczypta soli, szczypta pieprzu, 3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego. Przygotowanie sałatki zacznij od umycia i osuszenia wszystkich warzyw. Liście sałaty podziel na mniejsze kawałki i porozkładaj na dwa talerze. Jeśli nie lubisz pomidora ze skórką to ją obierz za pomocą obie-raczła lub sparz pomidora wrzątkiem i wtedy zdejmij skórkę nożykiem. Pokrój pomidora w kostkę i podziel na dwa talerze. Pokrój rzodkiewkę i cebulę i również rozdziel na porcje. Tuńczyka wyjmij z zalewy i poukładaj na talerzach. Jajko obierz i pokrój w ćwiartki. Ułóż na sałatce. W miseczce wymieszaj oliwę z oliwek ze szczyptą soli i pieprzu. Polej sałatkę. MŁODA KAPUSTA DUSZONA Z BIAŁYM WINEM I MAKIEM 1 młoda biała kapusta lub kapusta włoska, 2 łyżki masła lub oleju rzepakowego, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 2 łyżki maku, 1/2 szklanki białego wytrawnego wina, 1 łyżka przecieru pomidorowego (możesz zastąpić sokiem z 1 cytryny), 100 ml śmietanki kremówki (opcjonalnie), 1 pęczek koperku, l pęczek natki pietruszki, sól, świeżo mielony czarny pieprz Zewnętrzne liście kapusty wyrzuć. Kapustę umyj i po-szatkuj lub pokrój na cienkie paski. W garnku z pokrywką rozgrzej masło lub olej na średnim ogniu. Dodaj posiekaną drobno cebulę i zeszklij ją. Dodaj czosnek starty trzonkiem noża z odrobiną soli na pastę oraz mak. Smaż jeszcze przez 2 minuty. Dodaj kapustę, posól ją, by szybciej zmiękła. Starannie wymieszaj i przykryj pokrywką. Po 10 minutach zdejmij pokrywkę, dodaj wino i przecier pomidorowy albo sok z cytryny i dokładnie wymieszaj. Podgrzewaj na wolnym ogniu jeszcze przez 10-15 minut, aż kapusta będzie miękka, a płyn niemal całkiem odparuje. Wtedy dodaj śmietankę. Dopraw w razie potrzeby solą i pieprzem, wmieszaj posiekane zioła. Podawaj od razu z kromką ulubionego chleba lub z młodymi gotowanymi ziemniakami. Przepis pochodzi z książki Dominiki Wójciak, „Warzywo. 100 sposobów na jarzynę" dodać cebulę oraz czosnek i podsmażyć. Do garnka wlać bulion warzywny i dodać groszek zielony. Wszystkie składniki gotować, aż groszek będzie miękki. Następnie doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę zblendować na gładki krem. SZPARAGI Z BOCZKIEM I JAJKIEM pęczek szparagów-12 sztuk, 2 lub 4 jajka (według uznania), 4 plasterki boczku parzonego, 4 łyżki masła klarowanego lub zwykłego, 1 łyżka posiekanej natla pietruszki, szczypta soli, opcjonalnie ząbek czosnku lub 0,5 łyżeczki czosnku granulowanego Zacznij od nastawienia jajek do gotowania. Ugotuj je jak wolisz, na miękko lub na twardo. Obierz i przekrój na pół. Umyj szparagi i oderwij ich zdrewniałe końcówki. Jeśli chcesz, by szparagi w daniu były bardzo miękkie, zagotuj wodę z łyżeczką soli i cukru i wrzuć szparagi do wrzątku na 2 min. Odcedź. Zwiń w boczek po 3 szparagi. Na patelni rozgrzej 2 łyżki masła klarowanego. Obsmażaj szparagi w boczku z obu stron, aż się zrumienią, ok. 5 min. Zdejmij szparagi z patelni, zmniejsz ogień i dodaj pozostałe 2 łyżki masła klarowanego, szczyptę soli, posiekaną pietruszkę i posiekany czosnek. Smaż tylko chwilę, by czosnek się nie spalił. Takim sosem polej szparagi i jajka na talerzu. FRITTATA ZE SZPARAGAMI pęczek zielonych szparagów, 250 ml mleka, 10 jajek, 10 dag szynki lub boczku, lodagżół-tego sera, np. gouda, szczypiorek, 2 łyżki masła klarowanego, szczypta chili, szczypta soli, szczypta pieprzu Rozgrzej piekarnik do 160 stopni góra-dół. Szparagi umyj i odłam końcówki. Szynkę i ser pokrój w kostkę. Jajka wybij do miski i dodaj do nich mleko, sól, pieprz i chili. Całość wymieszaj. Na patelni rozpuść masło klarowane, podsmaż szparagi i szynkę przez ok. 5 minut. Wlej na patelnię masę jajeczną i smaż jeszcze ok. 5 minut pod przykryciem. Następnie włóż patelnię z frittatą do rozgrzanego piekarnika i piecz bez przykrycia ok. 20 minut. Przed podaniem ftit-tatę posyp posiekanym szczy-piorlaem. PESTO Z LIŚCI RZODKIEWKI liście rzodkiewki z 1 pęczka, 200 ml wody, 40 g pestek słonecznika, 50 ml oleju rzepakowego, 30 ml soku z cytryny, 1 ząbek czosnku, 3 g soli, opcjonalnie: świeżo mielony czarny piepiz. Liście rzodkiewki należy dokładnie umyć i namoczyć w szklance wody przez 10 minut. Pestki słonecznika upra-żyć na suchej patelni, do momentu aż nabiorą brązowego koloru i przyjemnego aromatu. Wblenderze z ostrzem w kształcie litery S umieścić odsączone liście rzodkiewki, uprażone pestki słonecznika, ząbek czosnku, olej, sok z cytryny, sól i pieprz. Wszystkie składniki należy zblendować do momentu otrzymania gładkiej pasty. Otrzymane pesto z liści rzodkiewki i słonecznika należy przełożyć do słoiczka i z wierzchu zalać łyżką oleju. Gotowe pesto można przechowywać w lodówce do 7 dni. Kremowe pesto z liści rzodkiewki można używać jako dodatek do ugotowanego makaronu al dente, do grzanek z kajzerki lub użyć do wypiekania chlebka ziołowego. 10 • DOM Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Balkon i taras N ie tylko bratki. Co sadzić wiosną na balkonie i tarasie Najwcześniej na balkonie warto posadzić wiosenne kwiaty cebulowe. Potem można zastąpić je choćby bratkami. Niestety, na lato musimy się z nimi pożegnać i kupić popularne pelargonie lub surfinie, które od lat są hitem, jeśli chodzi o rośliny sadzone do skrzynek w m sadzeniem kwiatów bal- M konowych często cze-m kamy do maja. To niby B właściwa postawa, bo ty-m powe kwiaty balkonowe, M_-Jjak pelargonie, surfinie, petunie czy begonie sadzi się właśnie wtedy, gdyż nie są odporne na niskie temperatury. Jest jednak sporo roślin, które można posadzić na balkonie znacznie wcześniej. Oczywiście, wiele zależy od pogody, bo siarczystych mrozów one również nie przetrzymają. Wystarczy jednak kilka stopni „na plusie", żeby rosły i kwitły (nie zaszkodzi im też lekki przymrozek). Najwcześniej sadzone rośliny balkonowe są wyjątkowo łatwe w uprawie i nie wymagają niemal żadnych zabiegów pielęgnacyjnych. Wyjątkiem jest podlewanie, ale i tego nie musimy robić zbyt często, przynajmniej dopóki jest chłodno, a słońce nie grzeje mocno w nasz balkon lub okno. Kiedy się ociepli, będzie to trzeba robić nieco częściej. Nie można tu wskazać konkretnej częstotliwości - rośliny należy podlewać tak, żeby ziemia w doniczce była lekko wilgotna. Najlepiej robić to rano, a zdecydowanie unikać nawadniania wieczorem (mokra ziemia łatwiej przemarznie). Warto też na bieżąco usuwać przekwitłe kwiaty. Dzięki temurośliny będą dłużej ładnie się prezentować. Jeśli kupujemy wczesnowiosenne kwiaty na balkon, niespecjalnie musimy przejmować się jego ekspozycją. Te gatunki poradzą sobie i na południowym, i na północnym balkonie, oczywiście, na wschodnim i zachodnim też. Słońce nie operuje jeszcze tak mocno, by zniszczyć rośliny, a jednocześnie zapewnia wystarczającą ilość światła do ich prawidłowego rozwoju. Nie bez znaczeniajesttufakt, że na balkony kupujemy rośliny już gotowe do kwitnienia. Wystarczy zapewnić im naprawdę podstawowe warunki, by się rozwinęły. Sadząc rośliny na balkonie, musimy pamiętać o ogólnych Bratki zapewnią nam ukwiecony balkon czy taras właściwie przez cały rok Kwiaty cebulowe, takie jak hiacynty, niestety, cieszą nas tylko wiosną Surfinie, petunie i pelargonie sprawdzą się nawet na nasłonecznionym balkonie zasadach. Doniczka powinna mieć odpływ (i podstawkę!), a najlepiej też warstwę drenażu. O tej porze roku w ziemię do kwiatów zaopatrzymy się w większości sklepów (choć lepiej unikajmy najtańszych, su-permarketowych podłoży uniwersalnych). Najwcześniej na balkonie warto posadzić wiosenne kwiaty cebulowe - te, które już od jakiegoś czasu bez problemu kupimy w każdym supermarkecie. Na balkonie wprawdzie będą rozwijały się nieco wolniej niż w domu, ale za to będą na nim kwitły dłużej. Tu mamy do wyboru przede wszystkim hiacynty, narcyzy, szafirki, krokusy, a nieco rzadziej - także tulipany. Przepięknie wyglądają też irysy żyłkowane (można je spotkać w sklepach ogrodniczych). Kolejne popularne kwiaty, które ozdobią nasze balkony, to prymulki (pierwiosnki) bezło-dygowe. Ich piękne kolorowe kwiaty dobrze znoszą chłód. Pamiętajmy tylko, żeby ich nie przesuszyć. Możemy także skusić się na ciemierniki, jeśli spotkamy je w sprzedaży. Te gatunki można posadzić już w kwietniu, podobnie jak bratki i fiołki rogate czy stokrotki. Potem na nasz balkon mogą trafić kolejne - na przykład niezapominajki, a wkońcu jaskry azjatyckie. Niestety, nie możemy liczyć na to, że kwiaty posadzone wczesną wiosną będą zdobić nasz balkon do jesieni. Jeśli mamy ogród, rośliny cebulowe i prymulki oraz ciemierniki warto do niego przesadzić (cebulowe dopiero jesienią, po okresie przesuszenia), pozostałe można od razu. Jeśli sami nie mamy ogrodu, możemy je podarować komuś, kto go ma. I posadzić nowe, letnie kwiaty balkonowe, które będą z nami aż do późnej jesieni. Ostatnio hitem letnich balkonów i tarasów są super surfinie, czyli supertunie. To nowa odmiana, jeszcze piękniejsza. Supertunie kwitną równie wspaniale, a przy tym są bardziej wytrzymałe niż tradycyjne surfinie. Przepięknie też prezentują się nowe odmiany petunii, które są jej krzyżówką z uwielbianą million bells. Supertunie, a właściwie supertu-nia VISTA to odmiana petunii kaskadowych (Petunia x hy-brida pendula), ich nazwa pochodzi od super surfinia. Mają przewieszające się pędy, które mogą dorastać do l metra długości, a jednocześnie ich pokrój jest dość zwarty. Wytwarzają mnóstwo kwiatów, więcej niż zwykłe surfinie, choć mogą one być nieco drobniejsze, ale w ich masie trudno zauważyć różnicę. Ich kolejną zaletą jest to, że są bardziej wytrzymałe na warunki, w szczególności deszcz, który często niszczy surfinie. Po opadach supertunie dochodzą do formy znacznie szybciej. Zakwitają wcześniej i wytwarzają kwiaty aż do przymrozków. Ważną zaletą jest też to, że są to rośliny samooczyszczające -czyli ich kwiaty same opadają, gdy przekwitną (nie trzeba ich skubać jak surfinii, natomiast liczmy się z tym, że „śmiecą" ito chyba ich jedyny minus). Trzeba jednak wiedzieć, że nie zawiązują one nasion. Katarzyna Laszczak Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 MODA# 11 Rodzinne uroczystości GARSONKA, SUKIENKA CZY SPODNIE? JAK WYBRAĆ STRÓJ NA KOMUNIĘ Pierwsza Komunia Święta to wielkie wydarzenie w życiu dziecka i jego rodziny. Sakrament jest zarazem okazją do spotkania i świętowania w gronie najbliższych. Otrzymałaś zaproszenie? A może jesteś mamą lub babcią i zastanawiasz się, w co się ubierzesz tego wyjątkowego dnia? Choć komunie rozpoczną się w maju, już teraz warto pomyśleć o odpowiedniej stylizacji, adekwatnej do wagi i religijnego charakteru tej uroczystości Anna Moyseowicz anna.moyseowicz@polskapress.pl Dobierając stylizację na ten wyjątkowy dzień, należy pamiętać, że Pierwsza Komunia Święta to przede wszystkim wydarzenie religijne. Jego najważniejsza część odbywa się w kościele, a dopiero później, w zależności od decyzji rodziców dziecka, ma miejsce poczęstunek, rodzinny obiad lub nawet większe przyjęcie. Mama dziecka powinna tego dnia przede wszystkim czuć się komfortowo, tak by w razie potrzeby wspierać swoją pociechę, w kościele prezentować się stosownie, a podczas uroczystości dobrze się bawić, zamiast marznąć w zbyt lekkim stroju bądź martwić się bólem stóp od nazbyt wysokich obcasów. Podobne zasady będą obowiązywały także matkę chrzestną dziecka, jego ciocię czy babcię. Jak się ubrać na komunię? Tych zasad przestrzegaj, wybierając stylizację! Należy pamiętać, że biorąc udział w uroczystości w kościele, należy prezentować się stosownie do powagi miejsca. Jednocześnie ubiór powinien być dobrany do radosnej okazji, wygodny i nieprzytłacza-jący. Głównymi bohaterami tego dnia są pierwszokomuni-ści, a nie ich rodziny, stąd skromność jest w tym przypadku wyrazem szacunku nie tylko do instytucji Kościoła, ale również dzieci. Zapewne żadne z nich nie chciałoby, aby jedna mama czy ciocia skupiła na sobie całą uwagę. Jaki kolor sukienki na komunię? Sprawdzą się kolory jasne, także żywe, lecz nie jaskrawe. Modne ostatnio są również pastele. Sukienka na komunię może być beżowa, różowa, fioletowa, bordowa, zielona lub biała. Lepiej unikać tego dnia czerni, jaskrawej czerwieni czy Strój na Pierwszą Komunię Świętą nie powinien być krzykliwy. Pamiętajmy, że w maju czasami bywa chłodno i dobrze byłoby pamiętać o eleganckim prochowcu lub marynarce. Spodnie również mogą być dobrym wyborem, jeśli ktoś nie lubi spódnic i sukienek innych ciemnych lub nazbyt intensywnych barw. Jak się nie ubierać na komunię? Lepiej zrezygnować z ubrań z napisami, cekinami i świecidełkami, piórami czy krzykliwą koronką. Myśląc o kolorze, lepiej zdecydować się na barwy stonowane. Na taką uroczystość jak Pierwsza Komunia nie wybierajmy ciemnych, przytłaczających kolorów. Należy też pamiętać o tym, by strój nie odsłaniał zbyt wiele ciała. Jeśli nasza sukienka, bluzka czy kombinezon mają większe rozcięcia na plecach, czy dekolcie, lepiej podczas uroczystości je przykryć okryciem wierzchnim. Ramiona powinny być zasłonięte, a sukienka bądź spódnica kończyć się, co najwyżej, 5 centymetrów przed kolanem. Jakie buty na Pierwszą Komunię? Do wszystkich powyższych propozycji pasują buty na obcasie, więc jeśli pogoda dopisze, warto wziąć pod uwagę standardowe szpilki lub zazwyczaj wygodniejsze i stabilniejsze buty na platformie i słupku. Jeżeli preferujesz wygodniejsze rozwiązania, sprawdzą się baleriny bądź mokasyny. Warto pamiętać, że zgodnie z dress code'em, buty do kościoła powinny być zabudowane, więc lepiej zrezygnować z sandałków. Jeśli nam jednak na nich bardzo zależy, obuwie prze- cież można przebrać po uroczystości kościelnej, a przed przyjęciem. Jakie okrycie wierzchnie na Pierwszą Komunię? W maju pogoda może zaskoczyć, tak więc lepiej być przygotowanym na każdą okoliczność i mieć ze sobą okrycie wierzchnie. Przyda się ono, nawet gdy na dworze będzie ciepło, ponieważ w większości świątyń, ze względu na grube mury, panuje chłód. Ponadto w kościele powinniśmy przykryć ramiona, a także dekolt, więc narzutka może spełniać więcej funkcji. A co konkretnie* wybrać? Oczywiście najlepiej coś pasującego do reszty stylizacji. Wśród takich uniwersalnych okryć są między innymi: ramoneska, która nada stylizacji nieco innego charakteru, cienki płaszczyk, marynarka, kardigan, elegancki sweterek, trencz. |r) ti i nvCTVl/ A Głos Dziennik Pomorza IZ lUKYOlYKM Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Majówka Zbliżającą nas do natury alternatywą dla tradycyjnych hoteli jest - rzecz jasna - nocleg pod (prawie) gołym niebem. Spragnieni kontaktu z przyrodą coraz częściej wybieramy taką formę noclegu. Przyjrzeliśmy się kempingom z cudownymi widokami, gdzie odpoczniecie i zapomnicie o codziennych obowiązkach Z pola kempingowego u stóp Karkonoszy rozciąga się wspaniały widok na Śnieżkę TUTAJ ZAPOMNISZ O CODZIENNOŚCI Czasem wypoczynek wśród natury to coś, czego potrzebujemy najbardziej Mazury: kemping tuż nad jeziorem Święcajty Mazury to kraina malowniczych jezior, które - przeplatane zielonymi lasami - tworzą niepowtarzalne widoki. W cichym zakątku Węgorzewa (woj. warmińsko-mazurskie), tuż nad jeziorem Święcajty, zlokalizowany jest Camping Rusałka. Znajdziecie tam domki kempingowe, sporo miejsca dla kamperów, duże pole namiotowe, restaurację i wypożyczalnię sprzętów. To idealne miejsce na spędzenie weekendu lub majówki na łonie natury. Bardziej aktywni mogą skorzystać z oferty wypożyczalni, a ci spragnieni ciszy i spokoju - spacerować urokliwymi ścieżkami prowadzącymi przez okoliczne lasy. Krok od plaży: pole kempingowe nad Bałtykiem Wypoczynek nad morzem, kiedy nocuje się niemal kilka kroków od plaży, jest jeszcze lepszy od tego tradycyjnego. Nie musicie wierzyć nam na słowo - gwarantujemy, że jeśli choć raz zdecydujecie się na taki pobyt, już nigdy nie wrócicie do hotelu. Świetnym miejscem na początek będzie m.in. Pole Horyzont w Chłapo-wie k. Władysławowa (woj. pomorskie) - obiekt posiada odrębne wejście na plażę i wiele innych udogodnień. Dobrze poczują się tam też rodziny z dziećmi, które chcą przecież spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Kemping z widokiem na piękne Karkonosze W Ścięgnach (woj. dolnośląskie) czeka z kolei świetnie zlokalizowany Camp 66 - jego umiejscowienie pozwala podziwiać panoramę łagodnych Karkonoszy. To miejsce stworzone dla wszystkich - zarówno dla fanów górskich wędrówek, jak i tych mniej aktywnych, którzy preferują czytanie ksią- żek na hamaku. Z kempingu łatwo dotrzecie do Niemiec i Czech (odległość jest naprawdę niewielka), a jeśli lubicie zawierać nowe znajomości, z pewnością spodoba wam się możliwość wzięcia udziału w różnorodnych warsztatach. Tajemnicze Podlaskie: pole namiotowe w Starej Pawłówce Województwo podlaskie słynie z owianych aurą tajemniczości terenów, które emanują kojącą energią. Baterie naładujecie w mieszczącym się niedaleko gospodarstwa agroturystycznego kempingu Agro-camp w Starej Pawłówce. Właściciele oferują gościom m.in. ekologiczne warzywa i owoce, miejsce na ognisko oraz plac zabaw dla dzieci. Do dyspozycji gości jest też niewielki staw mieszczący się na polu namiotowym, a bardzo niedaleko przebiegają granice Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Kemping w magicznych Górach Opawskich Pokrzywna (woj. opolskie) to niewielka, lecz niesamowicie piękna miejscowość u podnóża Gór Opawskich. Łagodne wzniesienia i zielone lasy sprawiają, że jest to dobre miejsce na wypoczynek dla fanów spacerów, jazdy na rowerze i delektowania się sielskimi widokami, tak charakterystycznymi dla tego regionu. Dla fanów wypoczynku na świeżym powietrzu powstała Osada Chmielała, w której wypoczniecie po długotrwałym wysiłku. Jeśli preferujecie nieco bardziej komfortowe warunki, dobrym rozwiązaniem dla was może okazać się glamping, czyli nocleg w luksusowych namiotach. Słowo glamping to połączenie angielskich wyrazów glamorous (czarujący) oraz camping (kemping). Takich miejsc szybko przybywa w całej Polsce. Jeden z obiektów oferuje noclegi nad jeziorem Święcajty Widok na majestatyczne góry od razu po przebudzeniu? Dzięki noclegom w namiocie lub kamperze to możliwe Podróże kamperem dają ogromne poczucie wolności - dzięki nim możecie nocować w miejscach, o których wcześniej mogliście tylko pomarzyć Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 KRZYŻÓWKA • 13 Krzyżówka panoramiczna nowela Henryka Sienkiewicza mała balustrada konnica =~T~ firmament nad nami -~T" skórny rzemieślnik dwuzłotówka Pablo Picasso wydzielony obszar —r~ despota, auto-krata pierwiastek promieniotwórczy T~ związek państw cierpiał męki w Tartarze Robert Korzeniowski do zdrapania rdzy z metalu chirurg lub ortopeda ukiyte przejście między budynkami cząstka materii okres 10 dni T Opania, aktor 16 23 Tadeusz, polski aktor chłodnicza w samie T wiertło, świder wysuszona trawa sprzedawana na targu pląs w walcu gaz szlachetny spód słoika krzyk, harmi-der 25 groźny narkotyk 12 ujemne saldo na koncie zimowa przejażdżka znakomitość zapisek """T" 18 kompromitacja 24 11 deficyt kraj w Afryce z Bamaco dyploma tyczne pismo włoski wulkan kurek gatunek wierzby nieczysta sprawa porozumienie, umowa siana przez starą pannę odmiana marchwi rysunek u— szlachetny koń instrument dęty FT T drzewo z orzeszkami płynie przez Cieszyn 15 ptak podobny do strusia T T T T T szata kapłana przyprawa powolny chód kasztanki gruntowna renowacja samochodu lub mieszkania zakłada instalacje kwadratowy w równaniu truje w mieście pomocnik, zwolennik pojemnik na odpadki kitka zajęcie pasterza 1 ssak morski T T 29 miasto w Małopolsce opust 10 religijna dieta miasto portowe w Libii krajan, swojak greckie "Torum T poła-janka os-miesza ludzkie wady pionowa ściana grani kiełbasiany wianek T 14 zespół Marka Grechuty liczba na mapie wyzszy duchowny T T fundament 26 lanta-nowiec T" kraik w Pirenejach przyjęcie bez tańców ~~r~ płynie przez Zagrzeb imię Rolskiej, piosenkarki skomponował „Bolero" dojpływ polecenie Barbara ...-Zdort, reżyserka Antonio, aktor z USA T [TT kilimek H- polska telenowela rzeczoznawca 21 drzewo owocowe z Azji pers lub mops ejestr dawniej 1/4 litra łazienkowy osprzęt zabiegi, usiłowania obok pionu i poziomu T rabata z kamieniami dziejowy okres żałobna tkanina kuchen-obrus gory w Bułgarii gatunek gryki kolizja na drodze T T ociepla stopę T 27 ukrop. wrzątek duże miasto w Szwajcarii dorosły samiec muflona stolica nad Nilem dawna spi- 19 13 kupalnik górski określona suma pieniędzy .. Chrob' rego w Szczecinie 17 kromka z opiekacza rusałka..., niewielki motyl stan pogody, atmosfera kocha na ekranie Mac-Graw, aktorka z filmu „Love Story" kurtka dżokeja T T amerykański grosz 20 modlitewna kropka lamówka do obszy-wania sukien broń drzew-cowa namaszczenie biskupa szturm, natarcie wróżba, przepowiednia T T pies myśliwski skrzynka wyborcza ptak bł< otny mała gazela Af^ki 28 22 me słuchał rad Dedala kobiece imię z Giny śpiewak w klatce światło flesza owoc tarniny cenny kamień ozdobny założył wawelski gród ... Galilejska 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 1 20 21 22 23 24 25 24 25 26 27 28 29 Litery z pól ponumerowanych od 1 do 29 utworzą rozwiązanie - przysłowie angielskie. •3l3IM0X~łV3 izam 3lS VNZ 3IN AdOIN •3INVŻVlA/eOH EZsS www.gp24.pl www.gk24.pl wwwgs24.pl Redaktor naczelny Przemysław Szymańćzyk, Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Freiichowski. YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakqa.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teLS98488100, redakcja.gp24@polskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewiaa24, tel.943473552,redakqa.gk24@potskapress.pl, SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/UI, tel.914813300.redakqigs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRUPA Wydawca Polska Press Sp.zo.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 22 2014410 Redaktor naczelny Dorota Kania Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński. Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl. Dyrektor kolportażu Karol Wlazło. Agencja AIP kontakt@aip24.pl PBC ©® - umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i w zgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu. 14 • POMORZE/OGŁOSZENIA DROBNE Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Pomorscy terytorialsi spędzili święta wielkanocne na granicy Magdalena Olechnowicz Wojsko To już dniga Wielkanoc, którą pomorscy terytorialsi pełniący służbę na granicy polsko-białoruskiej spędzili poza domem. Od ponad szesnastu miesięcy, rotacyjnie, kilkudziesięciu żołnierzy z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej wspie-* ra działanie funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz swoich kolegów z L Podlaskiej Brygady OT w zapewnieniu bezpieczeństwa na terenach przygranicznych z Białorusią. Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej uczestniczył w spotkaniu wielkanocnym z terytorial-sami pełniącymi służbę na granicy polsko-białoruskiej w województwie podlaskim. Zgodnie z wojskowym zwyczajem, dowódca spotkał się najpierw z żołnierzami podczas uroczystej zbiórki, a następnie już indywidualnie składał im świąteczne życzenia. Rozmawiał również z tymi, którzy nie -• mogli wziąć udziału w przygotowanym spotkaniu z racji pełnionej służby. Podczas uroczystej zbiórki gen. bryg. Maciej Klisz podkreślił; - Są właśnie takie momenty w życiu każdego żołnierza, który nosi biało czerwoną Terytorialsi z całego województwa pomorskiego, którzy rotacyjnie pełnią tam służbę w ramach operacji „Silne Wsparcie", realizują głównie zadania patrolowe flagę na ramieniu, że trzeba powiedzieć sobie - tak tworzę historię. Wszyscy możecie powiedzieć sobie - tak, tworzymy historię. Ja, jako dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej i ja jako żołnierz, oficer i generał - dziękuję wam za wysiłek. Dziękuję wam za to co robicie. Życzę wam zdrowych oraz przede wszystkim spokojnych świąt wielkanocnych - mówił gen. bryg. Maciej Klisz. To już druga Wielkanoc, którą pomorscy terytorialsi pełniący służbę na granicy polsko-białoruskiej spędzają poza domem. Od ponad szesnastu miesięcy, rotacyjnie, kilkudziesięciu żołnierzy z 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej wspiera działanie funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz swoich kolegów z l. Podlaskiej Brygady OT w zapewnieniu bezpieczeństwa na terenach przygranicznych z Białorusią. Terytorialsi z całego województwa pomorskiego, którzy rotacyjnie pełnią tam służbę -w ramach operacji „Silne Wsparcie" - realizują głównie zadania patrolowe. Ponadto są w obsadzie posterunków obserwacyjnych, wspierają miejscową ludność. Ich podstawowym zadaniem jest lokalizowanie i informowanie funkcjonariuszy Straży Granicznej o nielegalnych próbach przekroczenia naszej granicy państwowej. - Żołnierze mogą w realnych warunkach wykorzystać wiedzę oraz umiejętności zdobyte podczas dotychczasowych szkoleń w swoich batalionach w Malborku, Słupsku czy Kościerzynie. Nabywają w ten sposób praktycznych umiejętności, nawyków, które wykorzystają w późniejszej służbie - mówi por. Tomasz Klucznik, oficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Silne wsparce Żołnierze WOT, po decyzji ministra obrony narodowej na początku września 2021 roku, weszli do działań wsparcia SG na terenie objętym wprowadzonym wtedy stanem wyjątkowym. Początkowo odwiedzali samorządowców i władze lokalne, oceniali zakres ewentualnego wsparcia, monitorowali sytuację, odpowiadali na potrzeby mieszkańców przygranicznych miejscowości objętych stanem wyjątkowym. W kolejnych tygodniach do działań weszli specjaliści Zespołu Działań Cyberprzestrzen-nych WOT, którzy szkolili samorządowców z zakresu cyber-bezpieczeństwa. W kolejnych tygodniach i miesiącach specyfika działań WOT ewaluowała od zadań ukierunkowanych na lokalne społeczności do zadań bezpośredniego wsparcia Są właśnie takie momenty w życiu każdego żołnierza, który nosi biało-czerwoną flagę na ramieniu, że trzeba powiedzieć sobie - tak tworzę historię funkcjonariuszy SG bezpośrednio na granicy. Obecnie jest to główne zadanie terytorialsów, w które zaangażowanych jest ponad 2000 żołnierzy WOT, a odcinek ochranianej przez nich polsko - białoruskiej granicy to już blisko połowa jej całkowitej długości. Każdej doby, w systemie zmianowym żołnierze WOT wystawiają nawet ponad 300 patroli i setki posterunków rozmieszczonych wzdłuż polsko - białoruskiej granicy. Prowadzą też działania patrolowe w głębi strefy nadgranicznej, w tym także patrole łączone z funkcjonariuszami Straży Granicznej. Po zmierzchu, na wybranych odcinkach granicy, pracują maszty oświetleniowe obsługiwane przez terytorialsów. Monitoring z powietrza zapewniają bezzałogowce rozpoznawcze FlyEye. Zaangażowanych jest ponad 2000 żołnierzy WOT ze wszystkich brygad OT. DROBNE Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 Nieruchomości MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ udziały w nieruchomościach, spadkach, 602-738-759 MIESZKANIA-ZAMIENIĘ ZAMIANA/KUPNO mieszkań zadłużonych, dopłata, 602-738-759 KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. Motoryzacja OSOBOWE KUPIĘ AdoZskup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ NIEMCY: murarz, cieśla, hydraulik, malarz, ślusarz, spawacz: 601218955 Zdrowie ALKOHOLIZM esperal 602-773-762 Usługi AGD RTV FOTO PRALKI naprawa w domu, 603 775878 ORGANIZATOR Glos Igk Koszaliński 24.pl PARTNER STRATEGICZNY OGÓLNOPOLSKI Lasy Państwowe PARTNER karuzela AUTOPROMOCJA PRZYNIEŚ , "AK^™V, WflZ()VKf! 15 KWIETNIA, godz. 11.00-15.00 GALERIA KARUZELA KOŁOBRZEG Więcej informacji: www.gk24.pl/drzewkokolobrzeg Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 INFORMATOR • 15" Rafał Wojaczek Małgorzata Klimczak Szczecin Willa Lentza zaprasza na spotkanie promujące książkę albumową Rafał Wojaczek „Byłem, jestem". Publikacja książki Rafała Wojaczka pt. „Byłem, jestem" zawiera wybór faksymiliów związanych z twórczością i życiem Rafała Wojaczka - pochodzących z archiwum Instytutu Mi-kołowskiego, gromadzonego nieprzerwanie od początku powstania instytucji, którego siedzibą przez dwadzieścia lat (1999 - 2019) było rodzinne mieszkanie poety. Oprócz pamiątek po Poecie, jakie zostały zachowane przez jego rodziców, a które przeszły na poczet własności IM, są kompletowane oraz archiwizowane w postać bogatego zbioru zawierającego m.in.: dziewięć fotografii Mikołowa ze stycznia 1962 r., wycinki z gazet i czasopism wierszy oraz recenzji z tomów Wojaczka - publikowane za jego życia bądź krótko po śmierci - dedykacje i odręczne poprawki w egzemplarzach tomów wierszy. Spotkanie odbędzie się 15 kwietnia o godz. 17. Udział wezmą autorzy tekstów opublikowanych w książce: prof. dr hab. Dariusz Pawelec, dr Konrad Wojtyła (redaktor książki) oraz Maciej Melecki - dyrektor Instytutu Mikołowskiego im. Rafała Wojaczka. Spotkanie poprowadzi Paulina Zaremba (NiUS Radio). Fredro, jakiego nie znacie, ale w kontuszu jfNSil W MPŚ posłuchac będzie można m.in. o historii polskich rodzin arystokratycznych Anna Czerny-Marecka Słupsk Muzeum Pomorza Środkowego i Koło Historii Kultury Materialnej XIX wieku „Secesja" zapraszają na wykład o Fredrze prowadzony przez dr Anetę Aleksandrę Dudę. Wykładowi „Awantażowny ułan, absztyfikant, śledziennik, pan na Beńkowej Wiszni. Nie samą 'Zemstą' żył Fredro, czyli życiowe przypadki hrabiego Aleksandra" towarzyszyć będzie pokaz stroju kontuszowego. - Wykład ma uczcić postać Aleksandra Fredry, któremu poświęcony jest bieżący rok z uwagi na 230. rocznicę urodzin artysty. Ten znany polski pamiętnikarz, poeta, a przede wszystkim najwybitniejszy komediopisarz epoki romantyzmu był także żołnierzem kampanii napoleońskich. Jako twórca oryginalnej polskiej komedii doskonale znał teatr europejski i jego tradycje, do których świadomie nawiązywał w swojej twórczości. Napisał kilkadziesiąt utworów scenicznych: jednoaktówek i komedii wieloaktowych, fars, grotesek i wodewilów, które szybko trafiały na sceny teatrów: lwowskiego, warszawskiego i krakowskiego. Był też autorem bajek i wierszy dla dzieci oraz pamiętników z epoki napoleońskiej - mówi dr Aneta Aleksandra Duda, znana ze swoich niezwykle barwnych wykładów, Współorganizator wydarzenia - zespół Secesja"- to osoby, które współpracują przy odtwarzaniu sukien i prezentują je. Spotkanie odbędzie się 15 kwietnia (sobota) o godz. 12 w Zamku Książąt Pomorskich. ©© POGODA Krzysztof ' Ścibor Biuro Calyus^ Pogoda dla Pomorza Prognoza dla Bałtyku Sobota Stan morza (Bft) Sita wiatru (Bft) Kierunek wiatru 3-4 4-5 SW 1015 hPa W / 35 km/h . [G9Ei Świnoujście Nad Pomorze dociera łagodne i wilgotne powietrze z zachodu. W ciągu dnia sporo; chmur i po południu możliwy deszcz z przerwami. Na| termometrach max do! 10:14°C. Wiatr płd.-j zach., umiarkowany: nad morzem silniejszy. W nocy! mokro. Jutro tylko na pojezierzach możliwy przelotny deszcz . Na termometrach max do 10:14°C. Wiatr płd.-zach., umiarkowany. Od poniedziałku pogodnie i ciepło 18°C. pogodnie zachmurzenie umiarkowane 6 o Kołobrzeg rn "■ai b Ustka o Słupsk Darłowo a Sławno Mielno^ il4°gal 6 Łeba 11 irBEsM Wejherowo * 3 Rewal PPPBH ©KOSZALIN ii4°»a 1 Miastko Bytów 4r j13°ŁS Lęfiork HM mm Kaifuzy GDAŃSK Kościerzyna Pogoda dla Polski 4* #> & ifcO cm J|i40cm ^0 cm Połczyn-Zdrój & ff4TB Człuchów SZCZECIN © rnya CEZBS Stargard Drawsko Pomorskie h3°Bal > 25 km/h Wałcz 14° 17° 13° 15° 16° 19c przelotny deszcz ; przelotne deszcze i burza ^'pochmurno 4' mżawka ciągły deszcz ciągły deszcz i burza przelotny śnieg ciągły śnieg przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem mgła \/ marznąca mgła śliska droga marznąca mżawka marznący deszcz ' zamieć śnieżna A opad gradu ^ kierunek i prędkość wiatru "■] temp. w dzień UH temp. w nocy 5' temp. wody grubość pokrywy śnieżnej tulłhPa f ciśnienie i tendencja ojĘ/f* smog flfMIHHIMf Gdańsk 13° 13° I Kraków 13° 16° Lublin 13° 16° Hg : Olsztyn 11 0 10 0 ; «*» Poznań 11 0 15° Toruń 13° 11 0 «ff i Wrocław 12 - 14° : Warszawa 14° 14 0 Karpacz 11 0 14° f ' Ustrzyki Dolne 12 15° ' ~m>] Zakopane 9 ° 12° ......1 J|i40cm ^0 cm 14° 17° 13° 15° 16° 19c Świetlne miecze, Vader, czyli Gwiezdne Wojny Małgorzata Klimczak Przedaw GOKSiR zaprasza na prezentację jednej z największych kolekcji „Gwiezdnych Wojen" w Polsce. Wystawie towarzyszyć będą liczne atrakcje związane z kosmiczną sagą. FAN WARS Gwiezdna Wystawa to inicjatywa zrodzona z fascynacji światem „Gwiezdnych Wojen". Adresowana jest do wszystkich miłośników „Star Wars" bez względu na wiek -dostarcza bowiem wiele emocji i wzruszeń tak pokoleniu wychowanym na pierwszych produkcjach filmowych Go-eorga Lucasa, jak i wzrastającemu już w epoce mediów cyfrowych. W ramach imprezy odbędzie się szereg interaktywnych animacji: ąuizy, wyścigi dro-idów, szkolenia w duchu Jedi, Sith, Kadetów Republiki i Łow- ców Nagród, konkursy kostiumowe itd. Do wspólnego zdjęcia chętnie zapozują m.in. szturmowiec Imperium, Kylo Ren, Boba Fett oraz sam Darth Vader. Trzonem wydarzenia jest prezentacja imponującej kolekcji, na którą składa się kilkaset przedmiotów: kostiumów, albumów, książek i komiksów, rzeczy codziennego użytku, zabawek, modeli, replik broni, zdjęć z autografami aktorów grających we wszystkich częściach Sagi, i wiele innych. Jej wyjątkowym elementem będzie specjalnie na tę okazję wy.-^ selekcjonowany zbiór dedykowany jednej z najbardziej iko-nicznych postaci „Gwiezdnych Wojen" - Darth Vadeorowi. Gwiezdna wystawa odbędzie się w sobotę, 15 kwietnia, w godz. 10-20 oraz niedzielę, 16 kwietnia, w godz. 10-18 w Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji przy ul. Rekreacyjnej 1 w Przecławiu. ©<£>** Na imprezie mile widziane będą stroje w stylu Star Wars Naparstki, Bibikings i grupa t.Kanka Małgorzata Klimczak Szczecin Teatr Kana zaprasza na piosenki, które chronią przed bólem, miniaturki muzyczne opowiadające 0 skrawkach życia. Naparstki to subtelna, kameralna podróż w głąb codzienności. To odważne wsłuchanie się we własną kruchość, pełna czułości rozmowa z emocjami. Autorskie teksty piosenek Bibi Chimiak, doświadczenie, spokój, czujność i wrażliwość gitarowych dźwięków Konrada Cwajdy, powoływane z cienia 1 światła powidoki wspomnień, snów i uczuć budowane w etiudach aktorek z grupy t.kanka -wszystko to składa się na niezwykły koncert-spektakl-per-formance, który otwiera nas na to co intymne i nieoczywiste. Dotkliwie szczere, oszczędne, podszyte ironią (i autoironią) teksty rozczytują^ „zwyczajne sytuacje" z wewnętrznej perspektywy i spotykają nas samych z naszym własnym zwyczajnym (spełnionym i niespełnionym) życiem. Zadają pytania i spra *> wiają, że chcemy je usłyszeć. Bardzo warto zanurzyć się w ten mikrokosmos. Wspólnie pobyć blisko, pochwycić okruchy, wyzbierać drobiny, pozszywać kawałki. Muzyka: Konrad Cwajda, słowa i reżyseria: Bibianna Chimiak, współpraca: Piotr Starzyński, koncepcja wizualna: Bibianna Chimiak & Zuzanna Marczak, animacje: Zuzanna Marczak. 15 kwietnia, o godz. 19, Teatr Kana, bilety 30-40 zł. ©® 16 • FOTOREPORTAŻ Głos Dziennik Pomorza Sobota-niedziela, 15-16.04.2023 Oni walczyli za wolną Polskę 11 kombatantów (m.in. żołnierzy AK, NSZ, WiN) ze Słupska, Ustki i Lęborka otrzymało paczki na święta wielkanocne. Rozwieźli je słupscy wolontariusze. Jak mówią, to tylko skromne „dziękuję" za to, że walczyli o wolną Polskę dla nas...