ŻYCIA ODBYŁ SIĘ W SZCZECINIE. PRZYSZŁY TYSIĄCE LUDZI • Pogoń Lębork i Sparta Sycewice sięgnęły po komplet punktów • Udany występ na zawodach kick-boxingu w Biskupcu • Biało-Czerwoni mają dużą szansę, by awansować do hokejowej elity • Nowy szef PKOl - rozmowa z Radosławem Piesiewiczem Gdzie spoczywają obrońcy Westerplatte? Historyczne śledztwo trwa. Tajemnic jest wiele str. 12 Matura zbliża się wielkimi krokami. Przypominamy, jaka będzie w tym roku jej formuła str. 13 W czerwcu mają ruszyć prace na budowie nowej ulicy łączącej centrum Słupska z osiedlem Westerplatte str. 3 W Elektryku zostali nagrodzeni młodzi informatycy. Słupska szkoła podpisała też umowę z Kaliopem str. 4 Duński Orsted i PGE wybrały Siemens Gamesa jako dostawcę turbin dla Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica. Staną w morzu na wysokości Ustki i Łeby str. 6 Uchodźcy z Ukrainy zaprosili Polaków na tradycyjne ukraińskie śniadanie wielkanocne str. 11 Michał Elmerych Pomorze Marsze dla Życia i Rodziny stały się już polską tradycją. W niedzielę odbył się radosny pochód w mieście narodzin tej idei - w Szczecinie. Entuzjazmu nie złamała nawet pandemia. Mimodwóchlat przerwy, przemar- sze „dla życia" (a w niektórych miastach także „dla rodziny") powróciły w zeszłym roku. Jak mówili organizatorzy, w tych niespokojnych i dziwnych czasach życie jeszcze bardziej zyskało na wartości. Miłość i szacunek do niego warte są tego, żeby je manifestować w każdy sposób. Bo, jak podkreślają organizatorzy, to nie są marsze antyaborcyjne - jak nazywająjeich przeciwnicy. To przemarsze podkreślające wartość życia. Nie inaczej było i w tym roku. Hasło brzmiało: „Cywilizacja Życia". Czyli ta, która wydaje się być w obecnych czasach w odwrocie. Ta, o którą trzeba dbać szczególnie, bo ściera się każdego dnia z wszechobecną i dla wielu dużo bardziej kuszącą cywilizacją śmierci. - Decyzja o tym haśle zapadła jeszcze przed opublikowaniem tych skan- dalicznych informacji o Janie Pawle II. Gdy usłyszeliśmy, że październikowy Dzień Papieski odbędzie się właśnie pod takim hasłem, to stwierdziliśmy, że bierzemy je do siebie - tłumaczy ksiądz Tomasz Kancelarczyk, organizator szczecińskiego marszu (rozmowa z nim na stronie 2). W Słupsku marsz ma odbyć się w maju. Tradycyjnie już idzie w nim kilkuset mieszkańców miasta i okolic. Zazwyczaj towarzyszą mu, oprócz modlitwy, rodzinny pilmik i występy zespołów artystycznych. - Bo radość z życia jest najważniejsza - mówili uczestnicy poprzednich edycji. Narodowy Marsz dla Życia i Rodziny odbędzie się w Warszawie 18 września. ©® Koncerty, wystawy, imprezy rozrywkowe . i kulturalne www.gp24.pl cena 4,20 zł (w tym 8% vat) - informator str. 22 Nr ISSN 0137-9526 9 770137 952015 Nrindeksu 348-570 II cia zwycięzy ? Poniedziałek Nr 95 (4947) 24.04.2023 Nakład: 7.730 egz. SPOŁECZEŃSTWO PIERWSZY TEGOROCZNY Cywilizacja 2 • DRUGA STRONA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 AUTOPROMOCJA Jutro w naszej gazecie: Strefa Biznesu • Pętla wokół wysokoemisyjnych się zaciska. To unijna strategia • Kto tak naprawdę przejął niemiecką markę luksusowych telewizorów Zamów prenumeratę Głosu ® 94 3401114 prenumerata.gdp@polskapress.pl prenumerata.gp24.pl KALENDARIUM 24 KWIETNIA URODZILI SIĘ 1856 Philippe Petain, marszałek Francji. W1916 roku wsławił się bohaterską obroną fortu Verdim. W latach 1917-18 był naczelnym wodzem armii francuskiej. Podczas II wojny światowej stał na czele współpracującego z Niemcami rządu Vichy. Po wyzwoleniu został skazany na śmierć. Ze względu na zasługi w I wojnie światowej i podeszły wiek wyrok zamieniono mu na dożywotnie więzienie. 1935 Tomasz Hopfer, dziennikarz i komentator sportowy, prezenter telewizyjny. W drugiej połowie lat 70. XX w. był współprowadzącym telewizyjne „Studio 2". Był inicjatorem telewizyjnej akcji „Bieg po zdrowie" i twórcą Maratonu Warszawskiego. Gdy po wprowadzeniu stanu wojennego Hopfer odmówił występów w mundurze, został wyrzucony z Telewizji Polskiej. 1950 Jerzy Kryszak, aktor, satyryk i parodysta, artysta kabaretowy. Grał między innymi w filmach: „Dagny", „Umarli rzucają cień, „Kobieta i kobieta", „Dolina Issy" i „Historia niemoralna". Występował też w wielu serialach, największą sympatię wśród telewidzów zyskał jako doktor Zdzisław Kołek z serialu komediowego Stanisława Barei „Alternatywy 4". ZMARLI 1731 Daniel Defoe, autor „Przypadków Robinsona Kruzoe", powieści o rozbitku na bezludnej wyspie. Jest też autorem „Dziennika roku zarazy" o wielkiej zarazie dżumy, jaka nawiedziła Londyn w 1665 roku. Książka ta była inspiracją między innymi dla Alberta Camusa, kiedy pisał „Dżumę" oraz H. G. Wellsa przy tworzeniu „Wojny światów". 1942 Lucy Maud Montgomery, kanadyjska pisarka, autorka między innymi cyklu powieściowego „Ania z Zielonego Wzgórza". W1943 roku została uznana w Kanadzie za osobę o znaczeniu narodowym i historycznym. Jako pierwsza kobieta w historii Kanady została wybrana członkinią brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Sztuk Pięknych. Nie lękajcie się kochać życia i go bronić Łukasz Czerwiński Rozmowa Z księdzem Tomaszem Kan-celarczykiem, prezesem Fundacji Małych Stopek, która organizuje szczeciński Marsz dla Życia. Ten barwny korowód rodzin stał się już symbolem Szczecina. Wczoraj po raz kolejny przeszedł przez miasto. Pamięta ksiądz, który to już z kolei marsz? Pamiętam i nie pamiętam. Licząc rok do roku, to powinien być dwudziesty pierwszy, ale przecież po drodze była pandemia. Wtedy jeden marsz mieliśmy zdalny, ale to się nie liczy. Zamiast drugiego był dzwon, wielki sukces, ale też się nie liczy jako marsz, więc wychodzi na to, że ten był dziewiętnasty. Przyszłoroczny więc będzie jubileuszowy i proszę mi wierzyć, że dopiero się zorientowałem, że w Szczecinie mieliśmy Marsz dla Życia szybciej niż w Warszawie. Jeszcze przed rozpoczęciem rozmowy wspominał ksiądz, że Fundacja Małych Stopek powstała właśnie ze względu na organizację marszu. Jak wyglądały te początki? Pamiętam dokładnie, że włączyłem się w Marsz dla Życia w 2006 roku. Bardzo szybko zobaczyliśmy, że musimy się włączyć w działalność charytatywną. To była konieczność. Nie tylko ze względu na wszechobecną krytykę, że tylko maszerujemy, a nic nie robimy, ale zaczęły do nas spływać kolejne trudne historie i prośby o konkretną pomoc. To właśnie wówczas zrozumieliśmy, że jest potrzebna fundacja lub stowarzyszenie, aby prawnie usankcjonować naszą działalność. Dlatego w 2012 roku została założona fundacja o nazwie, która dla nas jest oczywista. Skąd się wzięła? Otóż każdy z nas miał w ubranie wpięty znaczek stopek dziecka nienarodzonego, czyli po prostu symbol pro life. Ba, o nas samych też często mówiono „ekipa małych stopek", a więc to było oczywiste, że nazwa musi brzmieć: Fundacja Małych Stopek. Kancelarczyk: - Marsz dla Życia to rodzinny korowód To nie jest do końca tak, że podczas marszu tylko idziecie, bo przecież w trakcie procesji organizowane są różne działania. One są konkretne, wymierne. Oczywiście samo wydarzenie ma generalnie znaczenie symboliczne. To nie jest tak, że robimy z niego jakąś praktykę życia. Jeśli chodzi o konkrety wypływające z marszu, to w katedrze odbyła się modlitwa w intencji dzieci nienarodzonych. Kto się podjął, przez kolejne dziewięć miesięcy będzie się modlił właśnie w tej intencji. Drugi konkret to zbiórka pieniędzy na szczecińskie hospicjum. Wszystkie przekazane wpłaty trafią na utrzymanie miejsca, w którym schronienie znajdują ludzie u kresu swojego życia. Odbyła się też tradycyjna zbiórka pieluch. W ten sposób symbolicznie zawarliśmy życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Najważniejszym konkretem Marszu dla Życia są jednak ludzie, którzy w nim uczestniczą. To oni tworzą grono darczyńców Fundacji Małych Stopek. Dzięki nim nie tylko kupujemy pieluchy, ale także organizujemy zbiórki, które zapewniają nam kolejne setki tysięcy rzeczy dla dzieci. Jeśli już jesteśmy przy ludziach, którzy uczestniczą w marszu. Zapytam o jego frekwencję. Ona sukcesywnie rośnie czy jednak uczestników jest coraz mniej? Kiedyś było dużo uczestników, ale trzeba sobie szczerze powiedzieć, że teraz jest ich mniej. Jednak ja zauważam, że jest takie przełożenie: Marsz dla Życia jest mniejszy, a fundacja większa. Na samym początku, kiedy zakładaliśmy fimdację, było odwrotnie. Dzisiaj być może ludzie bardziej potrzebują właśnie tych konkretów, 0 których wspominaliśmy. Jednak wiele osób wciąż ceni sobie to przejście ulicami Szczecina w atmosferze rodzinnej, bo mamy taką atmosferę. Nasz marsz nie idzie w atmosferze demonstracji w złym tego słowa znaczeniu, tylko demonstracji w znaczeniu pokazania rodziny i wartości życia. Zawsze jesteśmy manifestacją pro life, mimo że niektórzy mówią, że to manifestacja antyaborcyjna. To nie jest tak. To wielka różnica, bo my nigdy nie posługujemy się odstraszającymi obrazami, ale tymi upiększającymi 1 promującymi życie. Liczymy na to, że zachwyt nad życiem będzie zachęcał innych do towarzyszenia temu życiu. Obrońca to wojownik, a towarzysz to opiekun. „Cywilizacja Życia" to hasło ostatniego marszu. Skąd właśnie taki wybór? Słyszałem, że nawiązujecie nim bezpośrednio do encykliki św. Jana Pawła II „Evange-liumvitae"? Decyzja o tym haśle zapadła jeszcze przed opublikowaniem tych skandalicznych informacji o Janie Pawle II. Gdy usłyszeliśmy, że październikowy Dzień Papieski odbędzie się właśnie pod takim hasłem, to stwierdziliśmy, że bierzemy je do siebie. Nie chodzi o to, że je bezczelnie podebraliśmy, ale w jakiś sposób przygotowuje ono nas też właśnie do Dnia Papieskiego i ujmuje w całości nauczanie Jana Pawła II. Papież często mówił o wojnie, którą prowadzi cywilizacja śmierci z cywilizacją życia. Jeżeli jesteśmy już przy osobie Jana Pawła II, to muszę zapytać o Marsz Papieski, który odbył się niedawno w Szczecinie. Tutaj też ksiądz był zaangażowany w organizację. Byłem zaangażowany za sprawą osób świeckich. Pomysł wyszedł właśnie od nich. Zadzwonił telefon i usłyszałem: „Proszę księdza, robimy Marsz Papieski, bo Warszawa też robi". My kapłani też musimy być mobilizowani przez osoby świeckie. Przypuszczam, że gdyby nie ta mobilizacja, sam bym się do tego nie posunął. Na początek zapadła szybka decyzja, że niesiemy słowa Jana Pała II. Jakie? Te, które wypowiedział na początku pontyfikatu. „Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi". Przy pomocy młodzieży z katolickiego liceum stworzyliśmy napis o długości 70 metrów, co pięknie było widać z lotu ptaka. To będzie marsz cykliczny, czy raczej jednorazowa inicjatywa, podjęta w określonym czasie, z określonych powodów? Wątpię, żeby to był marsz cykliczny. O ile rozumiem cy-kliczność Marszu dla Życia, to tutaj nie ma takich zamiarów i oby nie było takiej potrzeby, z której wyszła ta inicjatywa. Fundacja Małych Stopek to nie tylko organizacja marszów, ale przede wszystkim działania charytatywne. Marsz dla Życia to jest taki malutki wycinek, jeden dzień radości. Fundacja Małych Stopek to przede wszystkim konkretna pomoc charytatywna. Do nas trafiają kobiety w ciąży w różnych sytuacjach życiowych. Każda historia jest inna, a tych spraw jest bardzo dużo. Nie tylko w Szczecinie, bo jesteśmy ogólnopolską fundacją. Oprócz spraw związanych z kobietami w ciąży i rodzinami z dziećmi są historie związane z osobami chorymi i niepełnosprawnymi. Tego jest naprawdę bardzo dużo. Żebyśmy jednak mogli udzielać pomocy, to musimy prosić naszych darczyńców 0 wsparcie finansowe dla poszczególnych spraw. Można powiedzieć, że kolejne prośby o pomoc zmuszały fundację do dalszego rozwoju. 1 to do tego stopnia, że musieliśmy rozwinąć nasze zatrudnienie odnośnie osób odpowiedzialnych za trans- port oraz postarać się o magazyn do przechowywania rzeczy. Na początku działania fundacji wystarczał nam pokój o wielkości kilkunastu metrów kwadratowych, a teraz zajmujemy powierzchnię 600 m kw., nie licząc olbrzymiego magazynu. Widać, że ta działalność rośnie i będzie rosła. Oczywiście w jakim stopniu pozwolą nam na to darczyńcy. Prowadzicie także akcje informacyjne. To dla nas bardzo ważne zadanie. Stworzyliśmy książeczkę „Genesis" o rozwoju życia prenatalnego, która jest książeczką naukową i po przyłożeniu smartfona z pobraną aplikacją, widzimy dziecko w trójwymiarze, a także możemy obejrzeć film pokazujący rozwój prenatalny człowieka od początku do narodzin. W maju wybieramy się do Rzymu i mamy nadzieję, przekazać Ojcu Świętemu naszą książeczkę „Genesis". Mamy też karty dla małych dzieci, na których po zczytaniu QR kodu smartfonem, otwiera się filmik z Jasiem, opowiadającym jak to było, gdy był jeszcze w brzuszku mamy. Informacja buduje świadomość, a bez świadomości nikt nie powie, że to jest życie. Jakie wyzwania stoją przed fundacją w przyszłości? Jedno z nich już pokonaliśmy, to pozyskanie obszernego magazynu. Drugi etap jest taki, żeby zmniejszyć koszty funkcjonowania w całej Polsce. Zaznaczam, że Fundacja Małych Stopek nie korzysta z żadnych dotacji, grantów czy projektów. Utrzymujemy się tylko z darowizn. Dlaczego? Bo jak mawiał Jan Paweł II, potrzebna jest powszechna mobilizacja sumień. Nie zbudujemy mobilizacji sumień, jeżeli będziemy czerpali z państwowego źródełka. Jesteśmy niezależni, ale to trudny sposób funkcjonowania. Nasz kolejny etap rozwoju jest uzależniony od liczby osób wpłacających darowizny na rzecz fundacji. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 3 nasz REGION SŁUPSK Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku i Zespół Szkół Technicznych zapraszają na wystawę „Summa Summarum" - prac fotograficznych uczniów IV klasy o profilu technik fotografii i multimediów. Prezentowana będzie w Herbaciarni w Spichlerzu Richtera od 25 kwietnia do 15 czerwca. Wernisaż z udziałem młodych twórców odbędzie się 28 kwietnia o godz. 13.30. MARA DYŻURNY GŁOSU Aleksander Radomski tel. 510 026 884 Na naszych Czytelników czekamy w redakcji Głosu Pomorza w Słupsku przy ul. Henryka Pobożnego 19 oraz pod adresem: alarm@gp24.pl Zielone światło dla kolejnej części obwodnicy. Pierścień ma być zamknięty w 2026 roku Grzegorz Hilarecki Słupsk Miasto ma już wszystkie formalne zgody na wybudowanie nowej drogi łączącej osiedle Westerplatte z centrum. To jeden z etapów budowy drogi, która ma odciążyć od ruchu tranzytowego zakorkowane w godzinach szczytu centrum miasta. Generalny dyrektor ochrony środowiska dał zielone światło dla budowy nowej drogi między ulicami Poznańską i Bohaterów Westerplatte (nieopodal węzła obwodnicy w ciągu ekspresowej szóstki). - Dysponujemy ostateczną decyzją środowiskową wraz z potwierdzeniem, że warunki realizacji przedsięwzięcia są aktualne - podkreśla Tomasz Orłowski, dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej. To oznacza, że inwestycja ruszy mimo protestów mieszkańców, którzy mają domy kil-kanaście-kilkadziesiąt metrów od planowanej drogi. Co będzie dalej? ZIM musi rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę drogi. Wpłynęło na niego sześć zgłoszeń. - Wystąpiliśmy do oferenta z najniższą ceną o przedłożenie ostatnich wymaganych dokumentów. Jeśli nie będzie odwołań ze strony innych firm, umowę podpiszemy w maju -mówi dyrektor ZIM. Słupsk będzie pierwszym średnim miastem w kraju, które będzie miało obwodnicę centrum miasta Równocześnie prowadzony jest przetarg na inżyniera kontraktu. Otwarcie ofert plano- wane jest na 4 maja. W tym przypadku procedura będzie znacznie szybsza. Jeżeli wszystko pójdzie bez problemów, pierwsze prace mają rozpocząć się w czerwcu. Rząd daje 80 proc. pieniędzy Miasto dostało na drogowy ring, tylko na ten rok, 60 min zł z rządowej puli pieniędzy. Dokłada 20 procent wkładu własnego. Warunkiem finansowania jest, aby budowa rozpoczęła się w tym roku i zakończyła w ciągu 20 miesięcy. Na całą inwestycję Słupsk ma dostać od rządu 200 min zł. Te pieniądze wpłyną do budżetu miasta w kolejnych latach na dokończenie ringu, którego pierwsze trzy etapy zostały oddane do użytku w 2015 roku. Wtedy były dofinanso- wane z funduszy Unii Europejskiej. Potem miasto nie miało pieniędzy na kontynuowanie budowy drogi. Aż do teraz. Odcinek obwodnicy Poznań-ska-Bohaterów Westerplatte, którego budowa ma zacząć się w czerwcu, to około 4,5 km nowych ulic. A także nowy most na Słupi. Wybudowany zostanie obok Mostu Czołgowego, który jest przeprawą dla pieszych i rowerzystów. Umożliwi ruch pojazdów w tamtym miejscu. Kolejne etapy inwestycji to: obwodnica Kobylnicy, odcinek od ul. Kaszubskiej do ronda na ul. Portowej, połączenie między uLKaszubską i Gdańską, odcinek od ul. Gdańskiej do Bohaterów Westerplatte. Pierścień ma zostać zamknięty w2026 r. ©® piskie podatki Zwroty, .które cieszą Dzięki rządowej obniżce PYT miliony Polaków otrzymało zwrot 12% Hlż§zy Pff zff%m 12% ii'p io;e© Wyifii kw©ti wolna . 10 000 zł er rrn pmg 120O0OZ* Dowiedz Bię więcej m p&śMkl4§w*pl/ni§M&pmśmtkl/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Ministerstwo Finansów • 1 !*■*# Kratowa Adenin Skarbowa \A/Vn A D"7FMI A Głos Dziennik Pomorza W Y U A KZ. t IM IA Poniedziałek, 24.04.2023 Dobrze zaprogramowani na zawody. Najlepsi młodzi informatycy Pomorza nagrodzeni Bogumiła Rzeczkowska Słupsk W Zespole Szkól „Elektryk" odbył się finał międzywojewódzkiego konkursu informatycznego. O atrakcyjne nagrody walczyli najlepsi na Pomorzu uczniowie ldas o takim profilu. W „Elektryku" odbył sięMiędzy-wojewódzki Konkurs Informatyczny InfoSłupia 2023 pod patronatem honorowym Prezydenta Miasta Słupska. O nagrody walczyli najlepsi młodzi informatycy z województw zachodniopomorskiego i pomorskiego. W eliminacjach wzięło udział 419 uczniów, w tym z 12 szkół naszego województwa, reprezentujących Puck, Kościerzynę, Wejherowo, Przodkowo, Bytów, Chojnice i Słupsk. 49 awansowało do półfinału. - Na tym etapie uczestnicy rozwiązywali zadania zamknięte i otw rte o charakterze koncepcyjnym - informuje Monika Surma z Zespołu Szkół „Elektryk". - Jak potem mówili, największą trudność sprawiły Laureaci, organizatorzy i goście Międzywojewódzkiego Konkursu Informatycznego InfoSłupia 2023 im zadania związane z logiką komputerową i sieciami komputerowymi oraz złożone zagadnienia dotyczące przeliczania między systemami liczbowymi. Do finału zakwalifikowało się dziesięciu uczestników, którzy rozwiązywali wpracowniach informatycznych zadania praktyczne z wykorzystaniem kom- putera oraz wzięli udział w qu-izie, odpowiadając na pytania, których stopień trudności sami wskazywali. Ostatnia część konkursu odbyła się w obecności publiczności. Na ostateczny wynik złożyła się suma punktów uzyskanych przez uczestnika w półfinale i finale. Zwycięzcami konkursu zostali: Dawid Karsznia z Techni- kum Informatycznego w Pucku, Adrian Meier z Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Pucku oraz Dominik Zieliński z I Liceum Ogólnokształcącego w Słupsku. Pozostali laureaci to: Norbert Hochschulz z Pucka, Hubert Szymik z Chojnic, Filip Wolski, Jakub Rau, Dariusz Gulbicki ze Słupska, Maciej Grinczelis z Bytowa i Michał Jasiński ze Słupska. Uczniowie walczyli o tytuł najlepszego informatyka i Puchar Prezydenta Miasta Słupska oraz o nagrodę główną ufundowaną przez DZP Invest Kiereccy, tj. markowy laptop. Drugą nagrodę ufundował Kaliop Poland sp. z. 0.0 - nowoczesny tablet, a trzecią Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego SA w Słupsku 1 zewnętrzny dysk o dużej pojemności. Wszyscy finaliści otrzymali dyplomy i upominki rzeczowe. - Wielu opiekunów odwiedza szkołę z okazji tego konkursu kolejny raz. Przywożą ze sobą uczniów, podkreślają jego znaczenieiuważąjągo za bardzo cenne doświadczenie tak dla uczniów, którzy mają okazję zweryfikować swoje umiejętności i wiedzę w rywalizacji z innymi, jak i dla nauczycieli, mogących nawiązywać kontakty i wymieniających się między sobą doświadczeniami - dodaje Monika Surma. Konkurs był też okazją do rozpoczęcia współpracy między „Elektrykiem" i Kaliopem. Dyrektor szkoły Aldona Pląska i Jakub Bilski z tej firmy podpisali porozumienie wyrażające wolę wspólnego podejmowania inicjatyw i realizowania projektów rozwijających kompete1 «cje zawodowe uczniów, które są potrzebne w branży IT, przede wszystkim w zawodzie technik programista. ©® Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 18 kwietnia 2023 r. zmarł Ś t P Władysław Kasperowicz Pracownik Urzędu Morskiego w Gdyni Kapitanatu Portu Ustka wyrazy współczucia Rodzinie Zmarłego składają Dyrekcja i pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni Nekrologi zamówisz tutaj: Słupsk, ul. Henryka Pobożnego 19/59 848 81 03 reklama.slupsk(apolskapress.pl Wspomnienia. Te najważniejsze... Wspomnij bliskich. Zapal im świeczkę. Sprawdź na nekrologi.net i gp2A.pl/nekrologi Sport nie ginie w gminie. Budowy i przebudowy obiektów za miliony Alek Radomski Region Ponad trzy miliony złotych ma kosztować budowa nowej infrastruktury sportowej w gminie Słupsk. Obok wielofunkcyjnych boisk w kilku miejscowościach, będzie też nowy pumptrack, profesjonalna bieżnia i monitoring. Gmina Słupsk zapowiada zmiany w infrastrukturze sportowej. W poniedziałek samorząd rozpoczyna formalnie inwestycje w trzech miejscowościach. - We Włynkówku realizowana będzie budowa wielofunkcyjnego boiska - informuje Ewa Gu-zińska, rzecznik prasowy gminy. - Również toru pumptrack (to niewielki tor łączący jazdę rowerem czy na rolkach i wszechstronny trening, zbudowany z szybkich zakrętów i muld -przyp. red.) wraz z elementami małej architektury. Przeprowadzona zostanie też modernizacja boiska trawiastego - wymieniona będzie murawa oraz zamontowany system nawadniający. Zapewniony zostanie również dogodny i bezpieczny wjazd na teren sportowy, przewidziane zostały miejsca parkingowe. Podobne inwestycje gmina wykonała wcześniej w Strzelinie i we Wrześciu Pumptrack ma mieć ponad 100 metrów. Zostanie zbudowany z włókna szklanego oraz drewna, a jezdnia będzie pokryta warstwą antypoślizgową. Z kolei wielofunkcyjne boisko sprawdzić ma się jako kort tenisowy, miejsce do gry w piłkę ręcznąi wkoszykówkę. Inwestycja zakłada budowę ogrodzenia, oświetlenia i monitoring. Całość prac powinna zakończyć się we wrześniu tego roku. Wartość tylko tego zadania to prawie dwa miliony złotych. Natomiast niecałe 600 tys. zł ma kosztować modernizacja te- renu sportowego obok szkoły w Głobinie. Wyrośnie tu bieżnia lekkoatletyczna okólna, cztero-torowa, o długości200 metrów, zbudowana z nawierzchni poliuretanowej. Powstanie też skocznia w dal oraz rzutnia do pchnięcia kulą. Przyszkolna lokalizacja ma przyczynić się do optymalnego wykorzystania terenu oraz pozwolić na stworzenie do sierpnia wraz ze znajdującą się w sąsiedztwie salą sportową i boiskiem, kompleksu do gier zespołowych, oraz lekkiej atletyki. Do końca wakacji zyska też Lubuczewo. W tej miejscowości znajdzie się bowiem nowe wielofunkcyjne boisko sportowe wraz z oświetleniem, parkingami i ogrodzeniem. Również kosztować będzie ok. 600 tys. zł. Podobnie jak we Wfynkówku, będzie to obiekt przeznaczony do gry w piłkę ręczną, tenisa, piłkę siatkową oraz koszykówkę. Wszystkie inwestycje dofinansowane są z Programu na rzecz zwiększenia szans rozwojowych Ziemi Słupskiej na lata 2019-2026. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 REKLAMA • 5 Oszczędzaj z fotowoltaiką od PGE ■ Zyskaj niezależność energetyczną, wybierając sprawdzoną, bezpieczną instalację fotowoltaiczną z wieloletnią gwarancją od PGE. im •a V.. Wybierz sprawdzonego sprzedawcę Zredukuj wydatki na energię elektryczną Zadbaj o środowisko Wejdź na www.gkpge.pl Prowadzimy w zielonej zmianie 6 • MOŻE NASZE MORZE Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 107 turbin wiatrowych dla elektrowni na Bałtyku Bogumiła Rzeczkowska Y Wybrzeże Duński Orsted i PGE wybrały Siemens Gamesa jako dostawcę tuibin dla jednegozetapów Morskiej Fanny Wiatrowej BaMca. Turbiny staną między Ustką a Łebą w odległości 40 kilometrów od lądu. - Orsted i Grupa PGE podpisały umowę z Siemens Gamesa Re-newable Energy na dostawę turbin wiatrowych dla projektu Bal-tica 2 o łącznej mocy około półtora gigawata - informuje Marcin Poznań z PGE. - To największy jak dotąd realizowany w Polsce projekt energetyczny oparty o odnawialne źródła energii. Bal-tica 2 będzie produkować zieloną energię elektryczną pozwalającą zaspokoić potrzeby około 2,4 min polskich gospodarstw domowych. Orsted i PGE spodziewają się uruchomienia projektu Baltica 2 do końca 2027 roku. 107 turbin wiatrowych stanie na Bałtyku między Ustką a Łebą w odległości 40 kilometrów od lądu. Poza dos:awą 107 turbin o mocy 14 megawatów każda Siemens Gamesa odpowiadać będzie także za ich serwisowanie oraz dostawę części zamiennych WK., . - ~ Turbiny Siemens Gamesa znajdują swoje miejsce zarówno na lądowych, jak i na morskich farmach wiatrowych przez okres pięciu lat od uruchomienia. - Podpisana umowa dotyczy dostawy turbin dla Baltica 2 o mocy około 1,5 G W, która stanowi największą inwestycję realizowaną w polskiej części Morza Bałtyckiego i jedną z największych tego typu na świecie - powiedział Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. - Grupa PGE jest odpowiedzialna za zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego. Konsekwentnie realizujemy strategię w zakresie tworzenia nowych, zielonych źródeł energii elektrycznej dla naszego kraju. Do 2030 roku zamierzamy wybudować na Bałtyku około dwóch i pół gigawata mocy wytwórczych. - W świetle wyzwań makroekonomicznych jesteśmy szczególnie dumni z faktu, że możemy ogłosić ten ważny krok mi lowy dla Baltica 2 - projektu pionierskiego w skali rynku morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, który utoruje drogę dla transformacji energetycznej Polski w kierunku zielonej energii. Chciałem podziękować naszemu partnerowi PGE oraz pol- skiemu rządowi za wsparcie, dzięki którym to stało się możliwe - mówił z kolei Rasmus Ett-boe, prezes Orsted na region Europy. - Podpisana właśnie umowa dotycząca Baltica 2 wzmacnia fundamenty pomyślnej budowy sektoramorskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Morze Bałtyckie daje ogromne możliwości rozkwitu branży w nadchodzących latach, a my wraz z Polską i naszymi partnerami jesteśmy zaangażowani w jej dalszy rozwój - powiedział Marc Becker, prezes Siemens Gamesa w obszarze of-fshore. Program offshore Grupy PGE realizuje spółka PGE Baltica, która w zachodniej części ustec-kiego portu buduje bazę serwisową i Centrum Kompetencji Morskiej Energetyki Wiatrowej. Baza ma służyć bieżącemu monitoringowi farm wiatrowych PGE na Bałtyku oraz planowanym i doraźnym naprawom turbin działających na morzu. Z Ustki będą wypływać statki z załogami serwisującymi i częściami zamiennymi. W CKMEW m.in. szkoleni będą przyszli serwisanci. Z kilku wariantów projektów zagospodarowania terenu spółka wybierze ten pozwalający najlepiej dostosować SIEMENS GAMESA To jeden z największych na świecie producentów turbin wiatrowych i lider rozwoju energii pozyskiwanej z odnawialnych źródeł. Urządzenia, które produkuje, działają już w ponad 30 krajach i dostarczają zieloną energię zarówno w skali lokalnej, jak i na potrzeby wielkich metropolii. Firma ma bogate portfolio zróżnicowanych typów turbin dostosowanych do zmiennych warunków terenowych i pogodowych. Oznacza to, że turbiny ze znakiem Siemens Gamesa znajdują swoje miejsce zarówno na lądowych, jak i morskich farmach wiatrowych. teren portowy do potrzeb serwisowania morskich farm wiatrowych, a jednocześnie wpasowu-jący się w obecną zabudowę portu i jego charakter turystyczny. Rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na 2024 rok.©® OGŁOSZENIE WÓJTA GMINY DAMNICA z dnia 24.04*2023 r. o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek nr: 73/1,73/2 i 73/3, położonych w obrębie geodezyjnym Damnica, gmina Damnica Na podstawie art. 17 pkt 9 i 11 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 503, z późn. zm.) oraz zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 2), w związku z art. 54 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz.U. z 2022, poz. 1029, ż późn. zm.) zawiadamiam o wyłożeniu do publicznego wglądu: projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek nr: 73/1, 73/2 i 73/3, położonych w obrębie geodezyjnym Damnica, gmina Damnica wraz z prognozą oddziaływania na środowisko w dniach od 2.05.2023 r. do 23.05.2023 r. w Urzędzie Gminy Damnica, ul. Górna 1,76-231 Damnica, pokój nr 14 w godzinach pracy Urzędu (poniedziałek godz. 7.30-16.30, wtorek-czwartek 7.30-15.30, piątek 7.30-14.30) oraz w wersji elektronicznej w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Damnica (www.ug.damnica.ibip.pl) w zakładce Planowanie i Zagospodarowanie Przestrzenne i Budownictwo. Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się w dniu 9.05.2023 r. w Centrum Edukacji i Kultury w Damnicy, ul. Witosa 13,76-231 Damnica, o godz. 15:30. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu miejscowego, może wnieść uwagi. Uwagi mogą być wnoszone w formie papierowej lub elektronicznej, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej z.podaniem imienia i nazwiska albo nazwy oraz adresu zamieszkania albo siedziby, a także oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 7.06.2023 r. Jednocześnie informuję, że zgodnie z art. 46 pkt 1 oraz art. 54 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu można zapoznać się z niezbędną dokumentacją sprawy, tj. projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, prognozą oddziaływania na środowisko do tego planu oraz stanowiskami właściwych organów. Zainteresowani udziałem w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania ww. projektu planu-na środowisko, mogą składać do ww. dokumentacji wnioski i uwagi, które mogą być wnoszone: w formie pisemnej, ustnie do protokołu, za pomocą środków komunikacji elektronicznej bez konieczności opatrywania ich bezpiecznym podpisem elektronicznym na adres poczty elektronicznej w nieprzekraczalnym terminie do dnia 7.06.2023 r. Uwagi należy kierować do Wójta Gminy Damnica na adres Urzędzie Gminy Damnica, ul. Górna 1, 76-231 Damnica, lub na adres poczty elektronicznej: ug@damnica.pl. Uwagi do projektu planu oraz wnioski i uwagi w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko będą rozpatrywane przez Wójta Gminy Damnica (organ właściwy do rozpatrzenia) w terminie 21 dni od dnia upływu terminu ich składania. Damnica, dnia 24.04.2023 r. OBWIESZCZENIE o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek oznaczonych nr ewidencyjnym 239/1, 239/2, 251/1, 251/2, 252, 253, 254, 255, 256, 257, 258, 259 położonych w obrębie ewidencyjnym 0004 Damnica, gmina Damnica Na podstawie art. 17pkt 9 i 11 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 503, z późn zm.) oraz zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 2), w związku z art. 54 ust.2 i 3 ustawy z dnia 03 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2022, poz. 1029, z późn. zm.) zawiadamiam o wyłożeniu do publicznego wglądu: projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek oznaczonych nr ewidencyjnym 239/1, 239/2, 251/1, 251/2, 252, 253, 254, 255, 256, 257, 258, 259 położonych w obrębie ewidencyjnym 0004 Damnica, gmina Damnica wraz z prognozą oddziaływania na środowisko w dniach od 2.05.2023 r. do 23.05.2023 r. w Urzędzie Gminy Damnica, ul. Górna 1, 76 - 231 Damnica, pokój nr 14 w godzinach pracy Urzędu (poniedziałek godz. 7.30-16.30, wtorek-czwartek 7.30-15.30, piątek 7.30-14.30) oraz w wersji elektronicznej w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Damnica (www.ug.damnica. ibip.pl) w zakładce Planowanie i Zagospodarowanie Przestrzenne i Budownictwo. Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się w dniu 09.05.2023 r. w Centrum Edukacji i Kultury w Damnicy, ul. Witosa 13, 76-231 Damnica, o godz. 15:30. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu miejscowego, może wnieść uwagi. Uwagi mogą być wnoszone w form.e papierowej lub elektronicznej, w tym za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej z podaniem imienia i nazwiska albo nazwy oraz adresu zamieszkania albo siedziby, a także oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym tenninie do dnia 7.06.2023 r. Jednocześnie informuję, że zgodnie z art. 46 pkt 1 oraz art. 54 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. 0 udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu można zapoznać się z niezbędną dokumentacją sprawy tj. projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, prognozą oddziaływania na środowisko do tego planu oraz stanowiskami właściwych organów. Zainteresowani udziałem w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania w/w projektu planu na środowisko, mogą składać do w/w dokumentacji wnioski 1 uwagi, które mogą być wnoszone: w formie pisemnej, ustnie do protokołu, za pomocą środków komunikacji elektronicznej bez konieczności opatrywania ich bezpiecznym podpisem elektronicznym ną adres poczty elektronicznej w nieprzekraczalnym terminie do dnia 7.06.2023 r. Uwagi należy kierować do Wójta Gminy Damnica na adres Urzędzie Gminy Damnica, ul. Górna 1, 76-231 Damnica lub na adres poczty elektronicznej: ug@damnica.pl. Uwagi do projektu planu oraz wnioski i uwagi w postępowaniu w sprawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko będą rozpatrywane przez Wójta Gminy Damnica (organ właściwy do rozpatrzenia) w terminie 21 dni od dnia upływu terminu ich składania. Wójt Gminy Damnica Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 ARTYKUŁ REKLAMOWY Terapeutyczne zimno w maści pomaga usunąć ból każdego pochodzenia Pierwsza na świecie zielarska krioterapia jako wsparcie dla stawów, mięśni i kręgosłupa Rekomendacja ekspertów MedicReporters @ MedicReporters i Rozdajemy ZA DARM01000 opakowań!' ■X i Wsparcie dla obolałych kolan, łokci, bioder oraz korzonków rwących na zmianę pogody. Pomoc w bólu po wypadkach, zabiegach i kontuzjach. Tak mówią o tej chłodzącej maści specjaliści i dodają: „już niedługo możesz zmniejszyć kłucie, łamanie i pieczenie w ciele. To doskonałe połączenie leczniczych właściwości krioterapii oraz ziół". Odbierz fenomenalną maść na kręgosłup i mięśnie już za 0 zł!* Możesz za darmo wesprzeć układ ruchu Chcesz wreszcie bez bólu chodzić, schylać się i wstawać z fotela? Wy-. bierać się na piesze wycieczki bez obaw, że możesz z nich nie wrócić? Z przyjemnością chodzić na zakupy i na pocztę, bez rwania w kolanach i kręgosłupie? Odwiedzać bliskich i znajomych bez obaw, że akurat wtedy dopadnie Cię drętwienie kończyn? Chłodząca maść każdego postawi na nogi" - zapewnia Adrien Moreau, francuski ekspert ds. ortopedii. „Już od L użycia koi podrażnienia i uwalnia od zesztywnienia stawów. Daje ulgę od bolesnych przykurczy i obrzęków. Znieczula miejscowo w krótkim czasie i pomaga zniwelować stany zapalne. Twój wiek nie jest problemem. Nie ma też znaczenia, od jak dawna trapią Cię dolegliwości ruchowe. Ta maść działa doskonale na świeże stłuczenia, złamania i oparzenia. Jest równie rewelacyjna na wieloletnie zwyrodnienia stawów" - dodaje Moreau. Specjalistyczna maść jest już udostępniona do użytku prywatnego. Dzięki staraniom wspaniałych specjalistów i ekspertów teraz masz ją dosłownie na wyciągnięcie ręki. Chcesz wypróbować maść chłodząco-kojącą GRATIS* i bez wychodzenia z domu? Maść, która pomaga zmniejszyć ból zimnem, tylko teraz jest rozdawana ZA DARMO! Zadzwoń pod numer telefonu podany na dole strony i odbierz jedno ze 1000 opakowań w gratisowej* puli. „Ten genialny środek jako pierwszy łączy w sobie aż 2 przełomowe osiągnięcia. Są to krioterapia i ziołolecznictwo" - wyjaśnia Moreau. Krioterapia, czyli leczenie zim-nem> była stosowana już przez starożytnych Egipcjan. O skuteczności krioterapii zaświadczają najważniejsze naukowe instytucje, specjaliści i eksperci. W naszej maści efekt chłodzenia znieczula obolałe miejsca i relaksuje napięte mięśnie. Do tego ekstrakty roślinne wysokiej jakości już od 1. posmarowania > mogą zmniejszać dyskomfort, opuchliznę, zaczerwienienia > działają antyreu-matycznie >• wzmacniają mięśnie, stawy oraz kości > i przywracają im elastyczność. Z tą maścią codziennie średnio 199/200 osób wraca do pełnej aktywności ruchowej. „W naszym środowisku jesteśmy zdania, że ta maść jest w stanie pomóc każdemu, niezależnie od wieku oraz zaawansowania problemów ze stawami" - mówi Moreau. Ekspresowe zmniejszenie bólu Już 3,5 miliona osób z całej Europy dzięki tej maści zmniejszyło łamanie i trzeszczenie w stawach, rwanie w plecach oraz wrażenie „ołowianych nóg" pod koniec dnia. A rezultaty długofalowe są wprost imponujące! Regularne stosowanie maści uwalnia od drętwienia, To nie jest błąd drukarski! ROZDAJEMY 1000 OPAKOWAŃ MAŚCI GRATIS* Dlaczego tak wiele osób ją poleca? Chłodząca maść jest: fl Sr SKUTECZNA 1 BEZPIECZNA T ET NIE WYZIĘBIA CAŁEGO CIAŁA ® WYGODNA W UŻYCIU ^ H' NIE OBCIĄŻA ORGANIZMU Q Sr WYSTARCZA NA 568 ST0S0WAŃ niedowładów i przykurczy. Aż 86% użytkowników zaświadcza, że teraz z przyjemnością chodzą na długie spacery. Sprawność bez kosztów jedyna taka okazja! Oświadczenie Adriena Moreau: „stworzyliśmy metodę, która czerpie wszystko co najlepsze z krioterapii oraz ziołolecznictwa. Ma ona postać wygodnej w stosowaniu maści, która wspiera redukcję bólu kości, mięśni i stawów. Dlaczego rozdajemy tak przełomowy preparat ZA DARMO?* Nie jesteśmy instytucją charytatywną. Wiemy, że efekty stosowania naszej maści wzbudzą zachwyt i już wkrótce zrobi się o niej głośno również w tej części Europy. A wtedy zaleją nas zamówienia. Jest to więc jedyna tak dobra okazja, by wypróbować tę maść na naprawdę korzystnych warunkach. Potem na pewno będzie dużo droższa". Chcesz zyskać szansę na redukcję bólu i odzyskanie sprawności GRATIS?* Zadzwoń pod poniższy numer! lz Twoja recepta na zdrowie. Lmodząca maść pomoże Ci: & Zmniejszyć ból i łamanie Ograniczyć ataki podagry ® Zwiększyć ruchomość stawów w 90% & Wzmocnić mięśnie, ścięgna i kości S" Zmniejszyć mrowienie i skurcze „Szkoda, że nie wymyślili jej $ 30 lat temu" Z początku się tej maści bałam. Myślałam, że będzie mi po niej zimno. Jednak maść chłodzi tylko tam, gdzie się posmarujesz i to tak przyjemnie. Użyłam jej na biodro, które doskwierało mi od 30 lat! Ból zmniejszył się błyskawicznie. Nie odczuwam już dyskomfortu, a ruch znów sprawia mi przyjemność. Zofia, 60 lat, Sopot Ból zmniejszy się, jak ręką odjął. Odbierz słoiczek maści za 0 zł!* Zadzwoń: 71728 2167 Ofeta ważna do 05.05.2023 Pon.-pt. 08:00-20:00, Sob. 08:00-20:00. Zwykłe połączenie lokalne bez dodatkowych opłat. « 2 S Q> 4-> □)•— "O T3 D 8 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 POLSKA i ŚWIAT WATYKAN Papież Franciszek powiedział wiernym w niedzielę w Watykanie, że jego rozpoczynająca się w piątek pielgrzymka na Węgry będzie wizytą w centrum Europy - kontynentu, na który nadal „napierają lodowate wichry wojny". Jak zauważył, w Europie trwa masowy ruch uchodźców. Zaapelował też: „Nie zapominajmy o naszych ukraińskich braciach i siostrach wciąż cierpiących z powodu tej wojny". | PAP 99 Udam się do centrum Europy, na którą nadal napierają lodowate wichry wojny Nie zapominajmy o Ukrainie Papież Franciszek Kaczyński: Po 2030 roku wyprzedzimy Anglię Oprać. Marcin Koziestański Janów Lubelski - Polska jest coraz bliżej średniej europejskiej - mówił w sobotę w Janowie Lubelskim Jarosław Kaczyński. Dodał, że po 2030 roku polskiej rodzinie będzie się żyło lepiej niż angielskiej. W sobotę prezes Prawa i Sprawiedliwości wziął udział w spotkaniu w Janowie Lubelskim, na którym zainaugurowano akcję „Polska jest jedna - inwestycje lokalne". W trakcie swojego wystąpienia Kaczyński podkreślił, że program Prawa i Sprawiedliwości udaje się realizować w różnych aspektach, co przekłada się na realne korzyści dla mieszkańców. Zwracając się do obecnych na spotkaniu mieszkańców Lubelszczyzny, prezes PiS zazna- czył, że „tutaj, w tym mieście, płace wzrosły przeszło dwukrotnie i to licząc od2021 roku". - Oczywiście, jest inflacja, ale do 2021 roku była niewielka. Na całej Lubelszczyźnie też szybko wzrastały płace - stwierdził. - Idziecie państwo jako Lubelszczyzna do przodu. Cała Polska idzie do przodu. Coraz bliżej jesteśmy średniej europejskiej - zaznaczył prezes PiS. Według niego rozwój Polski jest bardzo dynamiczny. -1 mamy szansę, tak jak to niedawno mówił szef angielskiej Labour Party, mówił to z przerażeniem, ale my nie mamy powodu się z tego powodu przerażać, że w 2030 roku polska rodzina będzie miała więcej niż angielska - powiedział Kaczyński. - Ja dobrze życzę Anglikom, ale jeszcze lepiej Polakom - żeby tak było. I na to jest szansa. Prezes PiS stwierdził, że Polska jest coraz bliżej średniej europejskiej jeśli chodzi o zarobki i poziom życia A w ten sposób znajdziemy się w tej grupie państw europejskich, już powyżej Włoch, powyżej Hiszpanii, tych najbogatszych, jeszcze nie na górze tej grupy, ale będziemy już w tej grupie - dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości. - W tej chwili deficyt jest zredukowany i nie ma żadnych poważniejszych zagrożeń, chyba że byłby jakiś gigantyczny kryzys światowy, w tej chwili wydaje się, że świat z tego kryzysu powoli z trudnością wychodzi -mówił. Zaznaczył, że rządzący spełnili swoje obietnice, ale przyznał, że przyszły nieszczęścia, takie jak covid, wojna na Ukrainie i wraz z nią inflacja. - Jeśli chodzi o inflację, to nie daliśmy sobie rady - przyznał. - Otóż myśmy prowadzili w sposób przemyślany politykę zmierzającą do tego, żeby wyjść z inflacji w sposób, który nie doprowadzi do bezrobocia, do kryzysu, do nakręcenia mechanizmu cofania się gospodarki - mówił. - Myśmy tego uniknęli i miejmy nadzieję, że inflacja teraz będzie co miesiąc spadać i jakoś z tego wyjdziemy i do kryzysu nie doprowadzimy - powiedział. Podkreślił, że była to dobra i przemyślana polityka. - Myśmy chronili ludzi, także różnymi obniżkami podatków, wszystkimi dodatkami, (...) i jesteśmy dzisiaj bliscy powiedzenia, że się udało, bo jeśli to, co przewidują dzisiaj właściwie wszyscy ekonomiści, że co miesiąc będzie lepiej, to będzie można powiedzieć, że się udało - ocenił Kaczyński. - Można powiedzieć, że jesteśmy władzą nie idealną, ale dajemy radę-dodał. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, kończąc swoje wystąpienie w Janowie Lubelskim, przypomniał o Lechu Kaczyńskim. Jak podkreślił, PiS wykonało swoje zadanie i - jeśli zwycięży w najbliższych wyborach - nadal będzie to robić. - Jednocześnie chcę przypomnieć, że proces zmian, który re-alizujemy, rozpoczął śp. prezydent Lech Kaczyński - bez niego tego wszystkiego by nie było -mówił Kaczyński. PAP My Polacy mamy wielkie marzenia ••• m m W* ™»sss$£!sr Budowa a#**0' ~~r±"Z3r-"*' i zamieniamy je w konkretne plany Fundusze uruchamiane przez polski rzqd pozwalają na wielkie inwestycje w kluczowe obszary gospodarki. Chcesz sprawdzić rządowe inwestycje w Twojej okolicy? Szukaj tablic informacyjnych i dowiedz się więcej na: ## Rządowe ~ Inwestycje Blisko Ludzi Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 POLSKA I ŚWIAT 9 Rosja szantażuje migrantów z Azji Centralnej. Nie idziesz na wojnę? ■ Czeka cię deportacja Oprać. Piotr Kobyliński Moskwa Rosja szantażuje deportacją albo odebraniem paszportu migrantów zarobkowych z Azji Centralnej, którzy nie chcą iść na wojnę przeciwko Ukrainie. Taką informację przekazał w niedzielę portal Centrum Narodowego Sprzeciwu, utworzony przez ukraińskie Siły Operacji Specjalnych. „Kreml wymyślił metodę na uzupełnienie szeregów sił zbrojnych Rosji i obniżenie poziomu napięcia w rosyjskim społeczeństwie" - ocenił serwis. Portal poinformował, że w Rosji zaczęto wywierać nacisk na migrantów z krajów Azji Centralnej, czyli głównie Kazachstanu, Uzbekistanu, Kirgistanu i Tadżykistanu. Urzędnicy stawiają im żądania, by wzięli udział w rozpętanej przez Rosję ponad rok temu wojnie. Migranci, którzy otrzymują rosyjski paszport, praktycznie od razu dostają wezwanie do armii. Szantażuje się ich, że natychmiast zostaną pozbawieni obywatelstwa, jeśli będą unikać mobilizacji. Tym, którzy nie mają rosyjskiego paszportu, obiecuje się przyznanie w jak najszybszym terminie oby watelstwa Rosji pod warunkiem wstąpienia do armii. W przypadku odmowy grozi im się automatyczną deportacją. Rządowy serwis podkreślił, że Kreml prowadzi takie działania w związku z niezadowoleniem rodzin rosyjskich poległych żołnierzy, narzekających na opóźnienia wypłat odszkodowań. Mobilizacja migrantów ma też uspokoić etnicznych Rosjan. Wielu z nich wciąż obawia się powtórzenia masowej mobilizacji w kraju. „W ten sposób Kreml kontynuuje strategię wykorzystywania w charakterze mięsa armatniego mieszkańców biednych regionów i mniej zamożnych ludzi, w przeciwieństwie do mieszkańców Moskwy" -podsumował portal. Już wcześniej ukraiński wywiad wojskowy donosił, że Rosja zachęca do udziału w wojnie obywateli krajów Azji Centralnej w zamian za wysokie wynagrodzenie i rosyjskie obywatelstwo. Tymczasem, jak donosi Bloomberg, Polska, Litwa i Estonia bardzo mocno naciskają na Unię Europejską, by zakazała tranzytu przez Rosję towarów oraz technologii, które mogą być wykorzystane przez rosyjskie wojsko, tamtejszy przemysł lotniczy, kosmiczny lub mogą pomóc w poprawie potencjału rosyjskiej gospodarki. PAP Armia Putina ma zostać zasilona migrantami Amerykanie ewakuowali swoich dyplomatów z Sudanu Walki w Sudanie rozpoczęły się 15 kwietnia. Według szacunków WHO do tej pory w starciach zginęło ponad 400 osób, a 3,5 tysiąca ludzi zostało rannych Oprać. Anna Piotrowska Chartum Sudańskie paramilitarne Siły Szybkiego Wsparcia (RSF) poinformowały, że amerykańskie wojsko udanie ewakuowało samolotami personel ambasady USA w Chartumie wraz z rodzinami O możliwości ewakuowania personelu ambasady USA z Sudanu media informowały już w piątek. Pierwszą dużą operację ewakuaqi ludności cywilnej ogłosiła w sobotę Arabia Saudyjska, która repatriowała 91 swoich obywateli i 66 obywateli innych krajów. Również w sobotę na podobny krok zdecydowały się Stany Zjednoczone. Kilka dni temu prezydent USA Joe Biden zapewniał dziennikarzy, że wszyscy amerykańscy pracownicy dyplomatyczni w Sudanie są pod ochroną. Od kilku dni także Korea Południowa i Japonia rozmieszczają swoje siły w sąsiednich krajach w celu ewakuacji swoich dyplomatów i obywateli z Sudanu, podjęcie podobnych kroków rozważa Unia Europejska. W piątek rząd Hiszpanii wysłał do sąsiadującego z Sudanem Dżibuti dwa wojskowe samoloty transportowe w celu ewakuacji swoich obywateli oraz osób pochodzących z kilku innych państw Unii Europejskiej, przebywających na terenie ogarniętego chaosem kraju. Jak informował szef hiszpańskiego MSZ Jose Manuel Al-bares, oba samoloty oczeki- wały na możliwość udania się do Sudanu i lądowania w stolicy tego kraju Chartumie. Ewakuacje cywilów były możliwe, ponieważ właśnie w piątek wszedł w życie 72-godzinny rozejm. Pretekstem do przerwania walk miało być rozpoczęte jedno z najważniejszych muzułmańskich świąt Eid al-Fitr, święto dziękczynienia obchodzone na zakończenie świętego miesiąca postu - ramadanu. W piątek w Sudanie wprowadzono 72-godzinny rozejm, dzięki czemu możliwa była ewakuacja pracowników ambasad Uliczne walki i ostrzały w Chartumie oraz w innych miastach trwają od soboty, 15 kwietnia. To właśnie wtedy doszło do pierwszych starć pomiędzy rządową armią a Siłami Szybkiego Reagowania. Powodem wybuchu walk był harmonogram włączenia jedno*stek specjalnych do sudańskich sił zbrojnych. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w trwających od blisko tygodnia walkach w Sudanie zginęło do tej pory co najmniej 413 osób, a ponad 3,5 tysiąca zostało rannych. Tysiące osób uciekło z ponad półmilionowej stolicy Sudanu, Chartumu, gdzie starcia spowodowały, że utrudniony jest dostęp do jedzenia i wody pitnej. PAP Wyciąg z ogłoszenia Wójta Gminy Poraj o czwartym ustnym przetargu nieograniczonym na sprzedaż prawa własności gruntu, oznaczonego w ewidencji gruntów jako działka o numerze ewidencyjnym: 613/12 o powierzchni 2,5954 ha, położona w miejscowości Żarki-Letnisko. Cena wywoławcza za przedmiotową nieruchomość wynosi: 1.700.000,000 zł +23%VAT (słownie: jeden milion siedemset tysięcy złotych 00/100). Wadium wnoszone w pieniądzu stanowi 340.000,00 zł (słownie: trzysta czterdzieści tysięcy złotych 00/100.) Przeznaczenie nieruchomości: Nieruchomość gruntowa, niezabudowana o kształcie regularnym, zbliżonym do prostokąta o szerokości około 100 m i długości około 260 m. Teren działki płaski w całości zadrzewiony głównie drzewostanem sosnowym kilkudziesięcioletnim. Dojazd do działki gruntowym sięgaczem od ulicy słonecznej. Nieruchomość zlokalizowana jest w pośredniej części miejscowości Żarki-Letnisko w sąsiedztwie działek leśnych zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi oraz niezabudowanymi. Stan zagospodarowania otoczenia nieruchomości oceniono jako średni. W pasie drogowym ul. Słonecznej dostępne są: sieć wodociągowa, elektryczna i gazowa. Przetarg na ww. nieruchomość odbędzie się dnia 26 czerwca 2023 r. o godz. 10:30 w Urzędzie Gminy Poraj - sala 218. Ogłoszenie Wójta Gminy Poraj o przetargu zawierające szczegółowe informacje wywieszone jest na tablicy informacyjnej w siedzibie Urzędu Gminy Poraj przy ulicy Jasnej 21 w Poraju oraz na stronie http://poraj.bip.net.pl/. Dodatkowych informacji dotyczących nieruchomości udziela się w siedzibie Urzędu Gminy Poraj ul. Jasna nr 21, pokój 103 lub telefonicznie pod numerem 34 314 52 51 w. 46. Wyciąg z ogłoszenia Wójta Gminy Poraj o czwarty ustnym przetargu nieograniczonym na sprzedaż prawa własności gruntu, oznaczonego w ewidencji gruntów jako działka o numerze ewidencyjnym: 613/11 o powierzchni 1,1299 ha, położona w miejscowości Żarki-Letnisko. Cena wywoławcza za przedmiotową nieruchomość wynosi: 780.000,00 zł +23%VAT (słownie: siedemset osiemdziesiąt tysięcy złotych 00/100). Wadium wnoszone w pieniądzu stanowi 156.000,00 zł (słownie: sto pięćdziesiąt sześć tysięcy złotych 00/100). Przeznaczenie nieruchomości: Nieruchomość gruntowa, niezabudowana o kształcie regularnym, zbliżonym do prostokąta o szerokości około 80 m i długości około 140 m. Teren działki płaski w całości zadrzewiony głównie drzewostanem sosnowym kilkudziesięcioletnim. Dojazd do działki gruntowym sięgaczem od ulicy słonecznej. Nieruchomość zlokalizowana jest w pośredniej części miejscowości Żarki-Letnisko w sąsiedztwie działek leśnych zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi oraz niezabudowanymi. Stan zagospodarowania otoczenia nieruchomości oceniono jako średni. W pasie drogowym ul. Słonecznej dostępne są: sieć wodociągowa, elektryczna i gazowa. Przetarg na ww. nieruchomość odbędzie się dnia 26 czerwca 2023 r. o godz. 10:00 w Urzędzie Gminy Poraj - sala 218. Ogłoszenie Wójta Gminy Poraj o przetargu zawierające szczegółowe informacje wywieszone jest na tablicy informacyjnej w siedzibie Urzędu Gminy Poraj przy ulicy Jasnej 21 w Poraju oraz na stronie http://poraj.bip.net.pl/. Dodatkowych informacji dotyczących nieruchomości udziela się w siedzibie Urzędu Gminy Poraj ul. Jasna nr 21, pokój 103 lub telefonicznie pod numerem 34 314 52 51 w. 46. 10 REKLAMA • REKLAMA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 0010789606 Wójt Gminy Słupsk ogłasza przetargi na sprzedaż nieruchomości: 24 MAJA 2023 R. Godzina przetargu Położenie nieruchomości i forma sprzedaży Nr działki Pow. działki w ha Cena wywoławcza działki netto w PLN Wysokość wpłaty wadium netto w PLN Przeznaczenie nieruchomości Oznaczenie księgi wieczystej 8,00 BYDLINO kolejny przetarg ustny nieograniczony 23/51 23/53 łączna pow. 0,2388 143.300,00 14.330,00 Teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej SL1 S/00035538/3 10,00 JEZIERZYCE kolejny przetarg ustny nieograniczony 6/33 0,1158 69.480,00 6.950,00 Teren zabudowy mieszkaniowej SL1 S/00035569/9 6/34 0,1188 71.280,00 7.130,00 6/35 0,1173 70.380,00 7.040,00 11,00 JEZIERZYCE kolejny przetarg ustny nieograniczony 6/36 0,1564 93.840,00 9.390,00 6/37 0,1343 80.580,00 8.060,00 6/42 0,1200 72.000,00 7.200,00 12,00 JEZIERZYCE kolejny przetarg ustny nieograniczony 6/43 0,1212 72.720,00 7.280,00 6/44 0,1101 66.060,00 6.610,00 6/45 0,1000 60.000,00 6.000,00 6/47 0,1031 61.860,00 6.190,00 13,00 WŁYNKOWKO I przetarg ustny ograniczony 250/5 0,3654 250.000,00 25.000,00 Teren funkcji przemysłowych i usługowych. SL1 S/00007144/9 Godzina przetargu Położenie nieruchomości i forma sprzedaży Nr działki Pow. działki Cena wywoławcza w PLN/ sprzedaż zwolniona od podatku od towarów i usług Wysokość wpłaty wadium/zaliczki w PLN Opis/Przeznaczenie nieruchomości Oznaczenie księgi wieczystej 9,00 WŁYNKOWO I rokowania nieograniczone 500 0,1728 80.000,00 8.000,00 Nieruchomość zabudowana jest budynkiem niemieszkalnym o powierzchni użytkowej 16,20 m2. Działka nr 500 znajduje się na terenie oznaczonym jako: C.06.MU - Tereny zabudowy mieszkaniowo - usługowej, 06/!2.KX - Ciąg pieszy, pieszo-jezdny, dojazd. SL1 S/00126230/9 Ogłoszenia o sprzedaży zostały umieszczone na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk, w sołectwach oraz w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej www.bip.slupsk.ug.gov.pl Przetargi i rokowania odbędą się w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk (sala konferencyjna). Postąpienie w przetargach ustnych: nie mniej niż 1 % ceny wywoławczej Sprzedaż działki nr 500 we Włynkowie zwolniona jest z podatku VAT. Do ceny nabycia pozostałych nieruchomości zostanie doliczone 23% podatku VAT naliczonego zgodnie z przepisami ustawy 0 podatku od towarów i usług, obowiązującymi na dzień zawarcia umowy. Ceny wywoławcze nie zawierają podatku VAT. Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłacenie wadium z podaniem oznaczenia działki (miejscowość i numer działki). Warunkiem uczestnictwa w rokowaniach jest wpłacenie zaliczki i złożenie pisemnego zgłoszenia (zgodnie z warunkami rokowań). Warunkiem uczestniczenia w przetargu ustnym ograniczonym jest wpłacenie wadium, spełnienie warunków ograniczenia 1 pisemne zgłoszenie uczestnictwa w przetargu. Pisemne zgłoszenie uczestnictwa należy złożyć do dnia 17.05.2023 r. Złożenie zgłoszenia na rokowania i wpłata zaliczki/wadium na rokowania/przetargi przeprowadzane w dniu 24 maja 2023 roku obowiązuje do 17 maja 2023 r. Wadium/zaliczkę należy wpłacać w pieniądzu (odpowiednio do nieruchomości, do dnia 17 maja 2023 roku) na konto Gminy Słupsk BNP Paribas Bank Polska S.A. nr 52 1600 0003 1852 7858 2000 0001 lub w kasie tut. urzędu. Wadium/zaliczka musi znaleźć się na koncie Gminy we wskazanym terminie pod rygorem niedopuszczenia do przetargu/ rokowań. Wadium/zaliczka wpłacone przez osobę, która przetarg/rokowania wygra zostanie zaliczone na poczet ceny nabycia, zaś pozostałym uczestnikom przetargu/rokowań zostaną zwrócone niezwłocznie, nie później niż w terminie -3 dni po jego zakończeniu, jednak po pisemnej dyspozycji wpłacającego. Wadium/zaliczka przepada na rzecz Gminy, jeżeli uczestnik przetargu/rokowań, przetarg/rokowania wygrał, ale uchyli się od zawarcia umowy kupna. Wpłacenie wadium/zaliczki jest równoznaczne z zapoznaniem się z warunkami zabudowy lub z ustaleniami planu miejscowego jak również z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 września 2004 roku w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (DzU. z 2014 roku, poz. 1490 z późn. zm.). W rokowaniach na podstawie pisemnego zgłoszenia istnieje możliwość zaproponowania ceny wywoławczej i sposobu jej zapłaty (w całości lub w ratach). W przypadku zapłaty w ratach, I wpłata płatna jest przed aktem i nie może być mniejsza niż 20% zaproponowanej ceny nabycia. Rozłożona na raty niezapłacona część ceny będzie zabezpieczona na hipotece i podlega oprocentowaniu wg. stopy procentowej równej stopie redyskonta weksli stosowanej przez NBP obowiązującej w dniu, w którym płatna jest rata. Uczestnik przetargu winien mieć przy sobie swój dowód tożsamości oraz posiadać dowód wpłaty wadium, który równoznaczny jest z zapoznaniem się przez wpłacającego z warunkami i przedmiotem przetargu i przyjęciu ich bez zastrzeżeń. W przypadku osób fizycznych (w tym prowadzących działalność gospodarczą) pozostających w związku małżeńskim, a nie posiadających rozdzielności majątkowej, do dokonywania czynności przetargowych konieczna jest obecność obojga małżonków lub jednego z nich z pełnomocnictwem drugiego małżonka w formie aktu notarialnego, zawierającym zgodę na odpłatne nabycie nieruchomości. Osoba nie posiadająca obywatelstwa polskiego powinna mieć zgodę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na zakup nieruchomości. W przypadku nabycia na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej; dla osób fizycznych - aktualny wypis z ewidencji działalności gospodarczej; w przypadku osoby prawnej - posiadać aktualny wypis z krajowego rejestru sądowego oraz zgodę organów statutowych na nabycie przedmiotowej nieruchomości. Dane osobowe zawarte w protokole z przetargu/rokowań posłużą do wskazania granic nabywanej działki oraz przeniesienia własności aktem notarialnym. Wójt Gminy Słupsk informuje, że zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 roku (Dz. U z 2023 r. poz. 344) na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, wywieszono na okres 21 dni: Wykaz nieruchomość przeznaczonej do sprzedaży w przetargu: 1. Bydlino dz. nr 2/288. Wykaz nieruchomość przeznaczonej do oddania w użyczenie: 1. Część nieruchomości - budynek niemieszkalny położony w Strzelinku 41B - o pow. użytkowej 266,27 m2 wraz z częścią nieruchomości - działki gruntu o pow. 0,1493 ha oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 153/6 o całkowitej pow, 1,6464 ha, obręb Strzelinko, gm. Słupsk. 2. Część nieruchomości - budynek niemieszkalny położony w Strzelinku 41B - o pow. użytkowej 169,29 m2 wraz z częścią nieruchomości - działki gruntu o pow. 0,2089 ha oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 153/6 o całkowitej pow. 1,6464 ha, obręb Strzelinko, gm. Słupsk. Wójt Gminy Słupsk ogłasza przetargi na dzierżawę nieruchomości: 25 MAJA 2023 R. Godzina przetargu Położenie nieruchomości i forma dzierżawy Nr działki Pow. działki w ha Czynsz wywoławczy roczny w PLN Wysokość wpłaty wadium w PLN Minimalne postąpienie w PLN ' Cel dzierżawy Okres dzierżawy Oznaczenie księgi wieczystej 09:00 BIERKOWO I przetarg ustny nieograniczony 22/9 0,4200 252,00 50,00 10,00 Rolny 5 lat SL1 S/00004404/9 GAC I przetarg ustny nieograniczony 20/2 0,2659 159,54 30,00 10,00 Rolny 5 lat SL1 S/00035568/2 SWOŁOWO I przetarg ustny nieograniczony 73/4 0,5400 324,00 60,00 10,00 Rolny 5 lat SL1 S/00017368/8 SWOŁOWO 2/2 3,3629 2.017,74 400,00 30,00 Rolny 5 lat SL1 S/00017579/0 I przetarg ustny nieograniczony 127 2,9901 1.794,06 350,00 20,00 212 1,2206 732,36 140,00 10,00 10:30 3 1,6820 1.009,20 200,00 20,00 176/1 1,3217 793,02 150,00 10,00 SWOŁOWO 231 0,7959 477,54 90,00 10,00 Rolny 5 lat SL1 S/00006063/0 I przetarg ustny nieograniczony 109/2 Łączna pow. 0,9091 545,46 100,00 10,00 109/1 545,46 100,00 10,00 187 1,7400 1.044,00 200,00 20,00 186 3,2500 1.950,00 390,00 20,00 Ogłoszenia o dzierżawie zostały umieszczone na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34, 76-200 Słupsk, w sołectwach Bierkowo, Gać, Swołowo oraz w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej www.bip.slupsk.ua.aov.pl Przetargi odbędą się w Urzędzie Gminy Słupsk, ul. Sportowa 34,76-200 Słupsk (sala konferencyjna). Czynsz dzierżawny zwolniony jest z podatku VAT zgodnie ż przepisami ustawy o podatku od towarów i usług. Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłacenie wadium z podaniem oznaczenia działki (miejscowość i numer działki). Wadium należy wpłacić w pieniądzu najpóźniej do dnia 18 maja 2023 r. do kasy tut. Urzędu Gminy lub na konto Gminy Słupsk BNP Paribas Bank Polska S.A. nr 52 1600 0003 1852 7858 2000 0001. Datą dokonania wpłaty wadium jest data uznania rachunku bankowego Gminy. Wadium musi znaleźć się na koncie Gminy we wskazanym terminie pod rygorem niedopuszczenia do przetargu. Wadium wpłacone przez osobę, która przetarg wygra zostanie zaliczone na poczet rocznego czynszu dzierżawnego, zaś pozostałym uczestnikom przetargu zostaną zwrócone niezwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni po jego zakończeniu, jednak po pisemnej dyspozycji wpłacającego. Wadium przepada na rzecz Gminy, jeżeli uczestnik przetargu, przetarg wygrał, ale uchyli się od zawarcia umowy dzierżawy. Uczestnik przetargu winien mieć przy sobie swój dowód tożsamości oraz posiadać dowód wpłaty wadium, który równoznaczny jest z zapoznaniem się przez wpłacającego z warunkami i przedmiotem przetargu i przyjęciu ich bez zastrzeżeń. Szczegółowe informacje można uzyskać w siedzibie Urzędu Gminy Słupsk, ul. Sportowa nr 34, budynek B; w sprawie sprzedaży pok. nr 12 i pod nr telefonu 8428460 wew. 53 (Justyna Zbijowska, Adam Bakinowski) natomiast w sprawie dzierżawy pok. Nr 18 i pod nr telefonu 8428460 wew. 80 (Karolina Karnicka) oraz na stronie internetowej www.gminaslupsk.pl „Przetargi", „Ogłoszenia i zawiadomienia", www.dzialki.aminaslupsk.pl Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 ZBLIZENIA 11 OBYCZAJE PRZEZ ŻOŁĄDEK DO PRZYJAŹNI, CZYLI PACHNĄCE UKRAINĄ WIELKANOCNE ŚNIADANIE Uchodźcy ugotowali i ugościli Leszek Wójcik < Pomorze Jak smakuje Velykden? Trochę jakunas: jajami, wędlinami, galaretą z mięsa, śledziami Ale też słoniną, gołąbkami i bardzo gęstym barsz-czem. Mogliśmy tego wszystkiego próbować, bo nasi goście zza wschodniej granicy zaprosili na ucztę. Chcieli, byśmy lepiej się poznali Niestety w cieniu rosyjskiej napaści na ich ojczyznę... Świąteczne śniadanie odbyło się w siedzibie Fundacji Możesz w Szczecinie. - Pomysł był taki, by na przygotowany przez Ukraińców wielkanocny posiłek zaprosić mieszkańców Szczecina - tłumaczy prezes Fundacji, Joanna Sawicka-Budniak. - By się wzajemnie poznali, swoje zwyczaje, tradycje, obrzędy... Anaj-lepiej się rozmawia przy jedzeniu i (również) o jedzeniu. Potrawy na śniadanie przygotowała Liliia Kozachenko z ukraińskiego Mikołaj iwa (miasta nad Morzem Czarnym uhonorowanego przez prezydenta Wołodymyra Żeleńskiego tytułem Miasto-bohater) oraz Olena Ahafonova z doniec-kiej Makiiwki. - Większość podanych potraw jest charakterystyczna dla Wielkanocy, nazywanej u nas Velykden - mówi pani Liliia. -Oczywiście nie byłyśmy w stanie przygotowąć wszystkich dań stawianych tego dnia na stół, ale, myślę, że te najważniejsze są. Trudno sobie wyobrazić ukraińską Wielkanoc bez paski. Na śniadanie upiekła je Liliia. - Żeby były świeże przygotowywałam je w nocy - podkreśla. - Mam nadzieję, że będą smakowały. Paska to słodki, dekoracyjny chlebek z bakaliami. Przypo-min? drożdżową babeczkę upieczoną w dość wysokiej formie - z boku przypomina więc świecę. Ciasto zawsze jest pięknie dekorowane na wierzchu, te Lilii były ozdobione lukrem. Choć nie wszędzie tak się je, nam poradzono, by polać ją akacjowym miodem. Miód Liliia dostała od rodziców, którzy zostali w domu, na Ukrainie. Podobno nigdy się nie scukrza. Miód z kwiatów robinii jest wyjątkowo delikatny - wykorzystywany m.in. w stanach przemęczenia i osłabienia organizmu. Wpływa też kojąco na podrażnione gardło i łagodzi kaszel. Inną podaną słodkością była zapiekanka z twarogu z rodzynkami - my nazwalibyśmy Na stole stanęły m.in. paski, sało, śledzie pod futerkiem, a do popicia był uzvar. Wokół stołów toczyły się nie tylko kulinarne dyskusje. Wszak najlepiej rozmawia się przy jedzeniu... ją sernikiem, który popija się kompotem z suszonych owoców (uzvar). - To tradycyjny narodowy napój ukraiński, kiedyś przygotowywany wyłącznie na Boże Narodzenie - twierdzi pani Olena. - Dziś pije się go przez cały rok. Ja przygotowałam go z suszonych jabłek, moreli i gruszek, ale robi się je jeszcze ze śliwek, czereśni, rodzynek. Czasami dodaje się nawet owoce głogu. Liliia z Oleną przygotowały jedynie zimne przekąski. Przyznają, że tak naprawdę na wielkanocnym śniadaniu powinny się też znaleźć dwa „obowiązkowe" dania, których niestety w środę na stole zabrakło. - Nie ma warunków na ich przygotowanie i podanie - tłumaczą. Żelaznym punktem wielkanocnego posiłku są bowiem podawane na ciepło gołąbki i czerwony barszcz. Z opisu Lilii wynika, że gołąbki praktycznie niczym się nie różnią od „polskich" : to owinięty liśćmi kapusty ryż z mięsem. A barszcz... - Ma być tak gęsty, że łyżka stoi - nie taki jaki się podaje w Polsce na Boże Narodzenie -podkreśla Liliia. - Jest w nim fasola, buraki, kapusta, marchew, cebula. Ma nawet inny kolor, jest czerwono-pomarańczowy. Największym zainteresowaniem Polaków cieszyło się jednak sało, czyli słonina. - Pamiętam, że kiedyś jadłem w Polsce podobnie podaną słoninę, ale teraz to już takich grubych nie ma - nasza się do tego nie nadaje - twierdzi pan Stanisław. - Inna rzecz, że w moim domu już się takich potraw nie je. Ukraińskie sało robi się z kiszonej słoniny. To danie przygotowuje się przynajmniej tydzień - tyle słonina musi nasiąkać ziołami, przyprawami i czosnkiem, by można ją było postawić na stół. Je się ją posypaną grubą solą. - Powinna być cienko pokrojona i jedzona z czarnym chlebem i kiszonym ogórkiem - opowiada Olena. - To idealna para z czerwonym barszczem. Pycha. - Długo się łamałam, czy spróbować kawałeczek tej słoniny - śmieje się pani Bożena. -Nigdy w taki sposób słoniny nie jadłam. - Jakie wrażenia? - pytamy. - Nie bardzo mi to posmakowało - przyznaje. - Ale inne potrawy... rewelacja. Co jeszcze można było spróbować? Śledzie pod futerkiem (tzn. śledź pod pierzynką), cho--łodec - galaretę z mięsa podawaną nie z octem jak u nas, lecz z chrzanem lub musztardą, mięso zapieczone i jaja. Dla upiększenia stołu w koszyczku leżały ręcznie zdobione kraszanki i pisanki. Projekt mający na celu integrację Polaków z Ukraińcami realizowany był pod hasłem: „Cudzoziemco, w Szczecinie jesteś u siebie!". - To spotkanie wykorzystamy również jako sprawdzian - śmieje się Joanna Sawicka-Bu-dniak. - W Fundacji prowadzimy także zajęcia z języka polskiego, dla Ukraińców, Białorusinów i Gruzinów. Dlatego, wszyscy uczestnicy zabawy mówią dziś po polsku. Zobaczymy, czego się nauczyli. - Przyjeżdżałam na naukę z Gryfina - mówi Anastazja trzymająca na rękach kilkumiesięczne dziecko. - Do czasu urodzin Arturka. Anastazja w marcu 2022 r. uciekła z płonącej miejscowości o nazwie Luhiańskie. Wieś leży przy granicy z Rosją, szybko więc dotarły do niej rosyjskie wojska. - O dziwo dom jeszcze stoi, ale nie ma okien ani drzwi. A w środku... Wszystko pokradli, a czego nie ukradli, zniszczyli. To dlatego długo się nie zastanawiałam, choć byłam już w ciąży, wzięłam starszą córkę i przyjechałam do Polski wspomina. Pytamy, jak się dostała do Szczecina, ale na rozmowę na ten temat jest jeszcze najwyraźniej za wcześnie. - Tragedia - mówi jedynie i zaczyna płakać. Uchodźcy przychodzą do „Możesz" również po to, by być między ludźmi. - Chcą się też spotykać z obecnymi sąsiadami - mówi prezes Fundacji. - Dlatego nasze śniadanie jest otwarte, może przyjść każdy. Przyszło blisko czterdzieści osób. Fundacja Możesz powstała w styczniu 2022 r. - Pomaga wyrównywać szanse w społeczeństwie, pokonywać bariery, uświadamia i promuje zdrowy styl życia, zachęcając m.in. do badań profilaktycznych - tłumaczy Sawicka-Budniak. Założycielka Fundacji od lat jest działaczką społeczną. Wcześniej prowadziła m.in. warsztaty aktywizacji zawodowej czy aktywizacji społecznej. Ukraińska Wielkanoc została dofinansowana przez zachodniopomorski urząd marszałkowski. ©@ Wójt Gminy Trzebielino informuje, że na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy w Trzebielinie, wywieszono ogłoszenie o przetargu ustnym nieograniczonym na sprzedaż nieruchomości: - Działka 731, obr. Trzebielino - przetarg ustny nieograniczony - Nieruchomość lokalowa nr 4 w budynku mieszkalnym nr 51, położonym na działce nr 11/3 obr. Cetyń. BURMISTRZ MIASTA ŁEBA ogłasza pierwszy przetarg ustny nieograniczony na dzierżawę fragmentów pasa drogowego dróg gminnych (zgodnie z poniższą tabelą) z przeznaczeniem na lokalizację stoisk handlowych. Szczegółowa lokalizacja stoisk jest wskazana na mapach sytuacyjnych dostępnych na stronie internetowej www.lebabip.pl) I. PRZEDMIOT PRZETARGU Pas drogowy w ciągu drogi gminnej, o łącznej powierzchni 70,25 m2, Nr. stanowiska na załączniku Rodzaj - przeznaczenie Stoisko handlowe Stoisko handlowe Stoisko handlowe Wypożyczalnia rowerów Stoisko handlowe Stoisko handlowe Stoisko handlowe Stoisko handlowe Stoisko handlowe Lokalizacja ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego ul. Wojska Polskiego Powierzchnia w m2 14,00 nf (2,00 m x 7,00 m) 3,00 m2 (1,5 mx 2,00 m) 7,00 m2 (3,50 m x 2,0 m) 12,00 m2 (2,00 m x 6,00 m) 4,00 m2 2,00 m x 2,00 m) 10,00 m2 2,00 m x 5,00 m) 8,00 m2 2,00 mx 4,00 m) .10,00 m2 2,00 mx 5,00 m) 2,25 m2 1,50 m x 1,50 m) Nr działki ewiden cyjnej obr. 2 58/1 58/1 58/1 58/1 58/1 58/1 Stawka wywoławcza netto czynszu dzierżawnego za cały okres dzierżawy 13.600, 00 zł 8.400,00 zł 5.800,00 zł 11.400,00 zł 11.400,00 zł Wadium (zł) 20% stawki wywoławczej netto 2.720,00 720,00 zł 1.160,00 zł 960,00 zł 2.280,00 zł Oznaczenie stanowiska zostało przedstawione graficznie na załączniku: załącznik nr 1- stanowisko nr 1 załącznik nr 2 - stanowisko nr 2,3, załącznik nr 3- stanowisko nr 4, 5, 6, załącznik nr 4- stanowisko nr 7, 8,9, II. OKRES DZIERŻAWY / Dzierżawa na okres od 23.06.2023 r. do 31.08.2023 r. (tj.70 dni). III. PRZEZNACZENIE NIERUCHOMOŚCI Przeznaczenie nieruchomości, stanowiącej część pasa drogowego, zostanie oddana w dzierżawę z przeznaczeniem na umieszczenie stanowisk handlowych. Dla przedmiotowego terenu obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Łeba Północ (Dz. U. Woj. Pom. z 2019 r., poz. 1886). Zgodnie z ustaleniem ww. planu zagospodarowania przestrzennego nieruchomości są położone w strefie 068.KDL nr drogi gminnej 104062G ul. Wojska Polskiego, Przetarg odbędzie się dnia 26.04.2Ó23_r. o godz. 11°°, w sali MOPS przy Urzędzie Miasta Łeby. Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłata wadium w wysokości wskazanej w tabeli dla poszczególnych stanowisk. Stawka wywoławcza czynszu z tytułu dzierżawy pasa drogowego, będącego przedmiotem przetargu określona została w tabeli. Do wylicytowanego czynszu doliczony zostanie podatek VAT w wysokości 23%. Czynsz dzierżawny w wysokości kwoty osiągniętej w przetargu płatny jest w całości nie później niż w dniu podpisania umowy dzierżawy. Wadium należy wpłacić na konto Gminy Miejskiej Łeba w Banku Spółdzielczym w Łebie nr konta 66 9324 0008 0000 0202 2000 0010, terminie do dnia 24.04.2023 r^z dopiskiem „wadium na dzierżawę części pasa drogowego położonego w Łebie, przy ul. Wojska Polskiego - stoisko handlowe nr." - na każde stanowisko osobno ze wskazaniem, którego stanowiska dotyczy. Dodatkowe informacje można uzyskać w Urzędzie Miejskim w Łebie, pokój nr 20, tel. 598661510, wew. 24,adres e-mail: sekretariat@leba.eu. Szczegółowe ogłoszenie zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim w Łebie (parter) oraz zamieszczone na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Łebie www.leba.eu i stronie biuletynu informacji publicznej Gminy Miejskiej Łeba www.lebabip.pl 12 • ZBLIŻENIA Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 Tajemnica Westerplatte. Historyczne śledztwo Tomasz Chudzyński Historia Zachowała się fotografia wykonana po zakończeniu walk na Westerplatte. Widać na niej żołnierzy niemieckich wynoszących zwłoki z pola bitwy. To prawdopodobnie jeden z Westerplatczyków, którego miejsce pochówku pozostaje tajemnicą. Poległych z Westerplatte, których miejsca spoczynku nie znamy, jest sześciu, a z zaginionym radiotelegrafistą Kazimierzem Kasińskim, siedmiu. Jeszcze sześć nazwisk, sześć żołnierskich losów - od lat nie wiadomo, gdzie spoczywają szczątki tylu polskich obrońców Westerplatte, poległych w czasie walk we wrześniu 1939 roku. - Choć ślad dokumentacyjny w pewnym momencie się urywa, to istnieje szansa, by potwierdzić, że dwóch ludzi z tej listy, a także zaginiony radiotelegrafista z Westerplatte, sierż. Kazimierz Rasiński, zostali pochowani na cmentarzu w Gdańsku Zaspie - mówi dr Jarosław Tuliszka, historyk, badacz dziejów Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Pierwszym polskim poległym na Westerplatte był st. sierż. Wojciech Najsarek. Zginął na stacji kolejowej przy wjeździe do Wojskowej Składnicy Tranzytowej, l września 1939 r., około godziny 4-50. Miejsce spoczynku tego rezerwisty rodem z Sanoka, jednej z pierwszych ofiar II wojny światowej, jest nieznane. Polski garnizon broniący Westerplatte najcięższe straty poniósł 2 września 1939 r. To właśnie w większości ofiary nalotu, odnalezione jesienią 2019 r., spoczęły po uroczystym pogrzebie we wrześniu ubiegłego roku na nowym Cmentarzu Wojskowym na Westerplatte. Łącznie 9 osób. Gdzie spoczęli pozostali polegli? Tam, gdzie złożyli głowy Tuliszka trzy lata temu odkrył miejsce pochówku i ustalił, jak wyglądały ostatnie godziny życia trzech polskich żołnierzy walczących we wrześniu 1939 r. w Lądowej Obronie Wybrzeża, których przez ponad 80 lat uznawano za zaginionych. Tajemnicę skrywały archiwa słupskiego szpitala, do którego we wrześniu 1939 r. przewieziono trzech rannych Polaków, gdzie zmarli. - Znaczna liczba spośród 2 tys. polskich żołnierzy walczących na Wybrzeżu nie ma swoich grobów - mówi badacz. Tuliszka szuka też poległych na Westerplatte - tych, którzy wciąż nie zostali odnalezieni i zidentyfikowani. - Parając się dzie- jami Wojskowej Składnicy Tranzytowej, od kilku lat próbuję ustalić lokalizację pochówków obrońców poległych pomiędzy l a 7 września 1939 r. Pierwszoplanową sprawą jest miejsce śmierci - „gdzie złożyli głowę na kamieniu" - zaznacza dr Tuliszka. Oficjalna lista poległych w obronie Westerplatte we wrześniu 1939 r. polskich żołnierzy liczy 15 nazwisk, l września straty polskie na Westerplatte wynosiły czterech zabitych - trzech żołnierzy padło na przedpolu, a jeden we wnętrzu Wartowni nr 3. St. sierż. Wojciech Najsarek, zawiadowca stacji kolejowej, został trafiony, gdy próbowałuciec w kierunku Wartowni nr 5. Kapral Andrzej Kowalczyk i strz. Bronisław Uss zginęli podczas likwidacji budynku wartowni policyjnej przy bramie wjazdowej. Strzelec Konstanty Jezierski otrzymał postrzał w głowę we wnętrzu Wartowni nr 3. Jego ciało koledzy wynieśli w nocy i pochowali prowizorycznie obok wartowni. - W przypadku trzech pozostałych sprawa jest skomplikowana. Najsarek i Uss pozostali na przedpolu. Ciężko ranny Kowalczyk znalazł się na placówce „Prom". Podczas wycofywania się obsady placówki dwóch żołnierzy niosło rannego w kierunku Wartowni nr 1, ale go nie donieśli. Pozostawili Kowalczyka na przedpolu. Nocne poszukiwania nie dały rezultatu. Po wycofaniu się placówek „Wał" (przy stacji kolejowej) i „Prom" pierwsza linia obrony od nasady półwyspu (od wschodu) przebiegała wzdłuż wartowni 2,1,5 oraz placówki „Fort". Los poległych na przedpolu i Kowalczyka nie był znany - mówi Jarosław Tuliszka. Drugiego dnia wojny poległo dziesięciu żołnierzy. Siedmiu w zbombardowanej Wartowni nr 5. W wybuchu bomb lotniczych poległo ponadto dwóch -st. leg. ZygmuntZięba, ranny poprzedniego dnia, leżący wjadalni koszar, oraz strz. Władysław Jakubiak, który w panice wybiegł z koszar podczas nalotu. W niewyjaśnionych okolicznościach na przedpolu placówki „Fort" poległ też strz. Mieczysław Krzak (data śmierci nie jest pewna). Jego ciało koledzy złożyli wpłyt-kim rowie na skraju plaży i lasu, przykryli gałęziami. Ciało Zięby wyniesiono z koszar w nocy i zagrzebano w jednym z lejów po bombie. Pozostali polegli leżeli w miejscu śmierci aż do kapitulacji. Ostatni zginął strz. Jan Czywil. Odniósł ciężką ranę wostatnim dniu obrony Westerplatte. Zmarł wieczorem 7 września, wgdańskim szpitalu. Po kapitulacji radiotelegrafista Kazimierz Rasiński został zabrany na przesłuchanie i już z niego nie wrócił. Być może jest szesnastą Żołnierze niemieccy wynoszą z pola bitwy na Westerplatte zwłoki, prawdopodobnie polskiego żołnierza ofiarą. Po kapitulacji polskiego garnizonu, Niemcy pochowali w zbiorowej mogile wojennej na Westerplatte ciała zebranych z terenu WST 9 poległych polskich żołnierzy (za ruinami Wartowni nr 5). To ich właśnie odnaleźli archeolodzy jesienią 2019 r. i to ich uroczyście pochowano na nowym Cmentarzu Wojskowym na Westerplatte jesienią ub. roku. Po procedurach identyfikacyjnych owych dziewięciu żołnierzy wiemy, że wśród nich nie było kpr. Andrzeja Kowalczyka, strz. Jana Czywila, st. sierż. Wojciecha Najsarka, strz. Bronisława Ussa, leg. Antoniego Piroga, strz. Mieczysława Krzaka (poszukiwania tego ostatniego wciąż trwają na półwyspie - prowadzą je archeolodzy Muzeum n Wojny Światowej). Gdziesąza-tem ciała tych poległych? Na podstawie trzech relacji więźniów podobozu Obozu dla Jeńców Cywilnych w Stutthofie ustaliłem, że ciała polskich żołnierzy poległych i pochowanych na Westerplatte, Niemcy wstyczniu 1940r. ekshumowali i przewieźli na cmentarz na Zaspie. Wykopaliska archeologiczne wykazały, że tak niebyło. Być może ekshumowano inne ciała - w czasie istnienia podobozu Niemcy dokonywali tam mordów, szczególnie na jeńcach narodowości żydowskiej. Ich ciała były chowane na miejscu. Z jednej relacji wynikało, że na granicy plaży i lasu znaleziono zmumifikowane ciało polskiego żołnierza leżące w rowie, przykryte gałęziami. Lokalizacja i sposób „pochówku" wskazywały na ciało strz. Krzaka. Według tejże relacji niemiecki żołnierz oblał go benzyną i podpalił - podkreśla dr Tuliszka. Niecałe trzy lata temu, w czasie ekshumacji szczątków pochowanych poprzednio istniejącego tzw. Cmentarzyka na Westerplatte, niespodziewanie pojawiła się „sprawa kpr. Kowalczyka". Okazało się, że w grobie pod nazwiskiem Westerplat-czyka znajdowały się zwłoki... niemieckiego żołnierza. Wydawało się, że na poprzednim cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte pochowany był kpr. Kowalczyk. Szczątki tego żołnierza odkryto przypadkowo w 1963 r. podczas budowy nowego nabrzeża portowego przy półwyspie Westerplatte. Kilku kolegów rozpoznało znalezione przy nim rzeczy (gwizdek, harmonijka ustna) jako własność Kowalczyka. Na tej podstawie jego szczątki złożono w grobie na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. - Uroczyście 29 lat później, l września 1992 r. przewieziono je na Westerplatte i złożono do grobowca na cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego. W związku zbudowąnowegoćmentarzaili-kwidacją poprzedniego, ponownie ekshumowano i po zbadaniu sprawy okazało się, że są to szczątki niemieckiego żołnierza poległego najprawdopodobniej w 1945 r. Ciała kpr. Kowalczyka zatem brak - przypomina historyk. Urwane ślady Niemcy od września 1939 r. na pochówki Polaków w Gdańsku przeznaczyli cmentarz na Zaspie. - Nie jest to tajemnicą, że na tym gdańskim cmentarzu został pochowany strz. Jan Czywil, obrońca Westerplatte. Ustalono to na podstawie zachowanego zeszytu grabarza tego cmentarza. Co prawda przekręcono nazwisko (Jan Lidl), ale w tamtym okresie było to dość powszechne. Niemcy uzyskiwali dane personalne nie z dokumentu, tylko z ustnego przekazu. Ten po prostu ulegał zniekształceniu. Mniej powszechną wiedzą jest, że został tam również pochowany „NN żołnierz z Westerplatte". Który? Są trzy możliwości: st. sierż. Wojciech Najsarek, strz. Bronisław Uss, leg. Antoni Piróg. Zachowało się zdjęcie niemieckich żołnierzy wynoszących ciało poległego z Westerplatte. Sposób niesienia oraz układ ćwieków na po- deszwie buta wskazują, że mógł to być żołnierz polski. Być może poległy z tej fotografii spoczął na Zaspie. Pytanie o personalia „NN" pozostaje natomiast nierozwiązane. Jest jeszcze jeden wątek związany z Westerplatte na cmentarzu na Zaspie. Znajduje się tam mogiła „Kazimira Graczyńskiego". Ze wspomnianej księgi grabarza wynika, że zmarł on 12 września 1939 r. Istnieje przypuszczenie, że mógł to być Kazimierz Rasiński, radiotelegrafista z Westerplatte, który po kapitulacji został oddzielony od kolegów i prawdopodobnie został zamordowany przez Niemców w trakcie przesłuchania. Możliwa jest i w tym przypadku pomyłka przy ustalaniu tożsamości przez Niemców. W ewidencji cmentarza Zaspa widnieje, że zostali oni pochowani w kwaterze II. Wydawałoby się, że nic prostszego - dokonać ekshumacji i identyfikacji na podstawie DNA. - Niestety, to nie jest takie proste. Dziś groby tych ludzi są symboliczne - podkreśla dr Tuliszka. Powojenne ustalenia W latach osiemdziesiątych przekształcono nekropolię na Zaspie w pomnik: Cmentarz Zaspa - Cmentarz Ofiar Terroru Hitlerowskiego - Pomnik Bohaterów Zaspa. Powstała grupa betonowych krzyży z danymi personalnymi osób pochowanych. Nie są jednak one ustawione w miejscu pierwotnych pochówków, a według założenia projektu pomnika. Jednak korzystając ze wspomnianego zeszytu grabarza oraz innych źródeł, zakładając, że pochówki odbywały się kolejno według zapisów w tym zeszycie, możliwe byłoby ustalenie miejsca grobów pochowanych tu Westerplatczyków. - W tym miejscu pojawia się kolejny problem. W 1970 r., 4 czerwca dokonano na cmentarzu Zaspa ekshumacji 30 szkieletów. Na podstawie wskazań świadka, Wilhelma Tricka z Hes-sen, pojawiła się nadzieja odnalezienia ciał obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, rozstrzelanych przez Niemców 5 października 1939 r. Sprawę prowadziła ówczesna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich. Wydobyte ciała przekazano do zbadania w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku. Była duża nadzieja na odnalezienie Pocztowców. Wśród rzeczy wydobytych przy jednym ze szkieletów znaleziono resztki munduru kolejarskiego, co mogło wskazywać, że był to jeden z kolejarzy, który wziął udział w obronie poczty i był wśród rozstrzelanych obrońców Poczty Polskiej. Jednak na podstawie badań szkieletów okazało się, że nie są to ciała Pocztowców. Choćby dlatego, że wśród odnalezionych były dwie kobiety. Co ważne, miejsce właściwego pochówku obrońców Poczty odkryto przypadkowo w 1991 r., w innym miejscu. Prawdopodobne natomiast jest, że wśród wydobytych szkieletów w 1970 r. mogły znajdować się szczątki poległych Westerplatczyków - strz. Jana Czywila i NN żołnierza z Westerplatte, oraz sierż. rez. Kazimierza Rasiń-skiego. Mogły być również ciała 12 innych polskich żołnierzy poległych w obronie Wybrzeża we wrześniu 1939 r. - zaznacza nasz rozmówca. Po zakończeniu badań Komisja wystąpiła 9 listopada 1970 r. z pismem do ówczesnego Wydziału Gospodarki Komunalnej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Gdańsku z prośbą o pochowanie ekshumowanych szczątków. - W tym miejscu urywa się ślad dokumentacyjny - mówi Tuliszka. Nie zachowała się dokumentacja z tamtego okresu, ani w urzędzie miasta, ani w w oje-wódzkim. Nie mapo nich śladu w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Pytano o owe dokumenty emerytowanych pracowników Katedry -bezskutecznie, a pech chciał, że w 2021 r. zmarł prof. Stefan Ra-szeja, kierownik Zakładu Medycyny Sądowej, w czasie kiedy prowadzono prace ekshumacyjne na nekropolii na Zaspie. Kolejny pat. „ Dr Tuliszka przypomina jednak sprawę trzech zaginionych żołnierzy, których losy po latach wyjaśniły się w archiwum w Słupsku. Do badacza zgłosiła się rodzina jednego z tychludzi -BrunonaLubeckiego z Sikorzyna na Kaszubach. - Korzystając ze środkówma-sowego przekazu, można poszukać osób, które mogą jeszcze pamiętać tamte czasy i ekshumację z 1970 r. przeprowadzoną na Zaspie. Może ktoś wie, gdzie pochowano szczątki? Jest też możliwość dokonania sondażowego wykopu na cmentarzu Zaspa, a możliwe, że ponownego pochówku dokonano w tym samym miejscu, z którego ekshumowano szkielety. To już jednak wykracza poza możliwości pojedynczego badacza. Musi się tym zająć uprawniona instytucja państwowa. Wiemy, że jest możliwość odnalezienia na zaspiań-skim cmentarzu dwóch poległych Westerplatczyków oraz zaginionego radiotelegrafisty i zorganizowania im uroczystego pogrzebu na nowym cmentarzu na Westerplatte. Dalszych czterech poległych należy poszukiwać dalej - podkreśla dr Jarosław Tuliszka. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 EDUKACJA • 13 SZKOLNICTWO ABSOLWENTÓW LICEÓW OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH CZEKA EGZAMIN NA CAŁKIEM NOWYCH ZASADACH Matura zbliża się wielkimi krokami Małgorzata Mrowieć Polska Nową maturę, czyli tę w formule 2023. będzie zdawać pierwszy rocznik uczniów kończących przywrócone czteroletnie ogólniaki. Natomiast tegoroczni absolwenci techników zmierzą się jeszcze z maturą w „starej" formule 2015. To młodzi ludzie, którzy idą „starą ścieżką" i w technikum spędzili tylko cztery lata. Dopiero wiosną2024r. przystąpi do egzaminów dojrzałości według nowych zasad pierwszy rocznik absolwentów 5-letnich techników. Wszystkich maturzystów, niezależnie od formuły, czeka w tym roku obowiązkowa część ustna egzaminu, powracająca po przerwie spowodowanej pan demią COVE3. Na maturze w formule 2023, w porównaniu do matur z wcześniejszych lat, największe zmiany będą dotyczyły egzaminów z języka polskiego. Przede wszystkim znacząco został wydłużony czas na napisanie egzaminu z języka polskiego na poziomie pod- stawowym. Od tego roku uczniowie będą mieli na to aż 240 minut, czyli cztery godziny. Wcześniej czas na rozwiązanie zadań wynosił 170 minut. Do tej pory maturzyści otrzymywali jeden arkusz egzaminacyjny - a według nowych zasad każdy dostanie dwa arkusze. Pierwszy z nich będzie się składać z dwóch części: „Język polski w użyciu" (gdzie trzeba będzie odpowiedzieć na pytania na podstawie podanych tekstów) oraz „Test historycznoliteracki". Ten ostatni jest nowością na maturze z polskiego. W dru-gim arkuszu zdający będzie miał zmierzyć się z wypracowaniem. Jego minimalna długość to teraz 300 wyrazów (w formule 2015 wystarczyło 250 wyrazów). Będą dwa tematy do wyboru, oba bez wskazania konkretnej lektury obowiązkowej - zdający sam wybierze ją spośród wszystkich lektur obowiązkowych. Co ważne, przystępując do egzaminu, trzeba znać więcej niż wcześniej lektur - 25 w całości, kolejnych kilkanaście we fragmentach. Wraca w tym roku matura ustna z języka polskiego. Każdy z absolwentów 4-letniego liceum Wciąż jest jeszcze czas, aby dobrze przygotować się do egzaminów wylosuje zestaw egzaminacyjny, który będzie się składać z dwóch zadań: ► zadanie 1. (z puli zadań jawnych) - zawiera zagadnienie sprawdzające znajomość treści i problematyki lektury obowiązkowej, ► zadanie 2. - dotyczy zagadnienia związanego z literaturą lub innymi dziełami sztuki albo językiem. Zdający otrzymają fragment tekstu literackiego, ikonograficznego lub językowego i na jego podstawie będą musieli odpowiedzieć na zadane pytanie, jednocześnie odwołując się do innego tekstu kulfury albo utworu literackiego. Jakie ostatnie rady dałaby uczniom przed zbliżającym się egzaminem dojrzałości dr Małgorzata Juda-Mieloch, nauczyciel, a także egzaminator języka polskiego? - Proszę czytać. Proszę opracować pytania jawne na egzamin ustny, bo one mobilizują do powtarzania lektur, także tych sięgających do starożytności. Ta lista, po ostatnim anek-sowaniu, nie jest przerażająca, gdyż została zawężona do 110 pytań - zaznacza dr Juda-Mie-loch. Rzeczywiście, pytań jawnych na maturę ustną z polskiego, przygotowanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, początkowo miało być 280, później ta pula została okrojona do 227, a ostatecznie na liście znalazło się 110 zadań. Wszystkie są oparte na lekturach. Pośród pytań jawnych znalazły się np. takie: ► Motyw przemiany duchowej bohatera. Omów zagadnienie na podstawie „Potopu" Henryka Sienkiewicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst. ► Kreacje kobiece w literaturze. Omów zagadnienie na podstawie „Lalki" Bolesława Prusa. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst. ► Raj zbudowany na ziemi, czyli o antyutopii. Omów za- gadnienie na podstawie powieści „Rók 1984" George'a Orwella. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst. ► Człowiek w poszukiwaniu prawdy o sobie i świecie. Omów zagadnienie na podstawie „Katedry" Jacka Du-kaja. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst. Na ustny egzamin z polskiego każdy będzie miał 30 minut. W tym czasie 15 minut przeznaczone jest na przygotowanie do odpowiedzi, a kolejne piętnaście minut to już wygłaszanie wypowiedzi monologowej oraz rozmowa z egzaminatorami. Z matury ustnej z polskiego w formule 2023 można uzyskać maksymalnie 30 punktów. Matura ustna będzie przeprowadzana w terminie od 10 do 23 maja, a dokładne daty dla wszystkich uczniów ustalane są indywidualnie w szkołach. Wciąż zatem jest czas na opracowanie odpowiedzi, jak też przygotowanie się do wygłoszenia monologu egzaminacyj -nego. G REG WYDAWNICTWO EDUKACYJNE Najlepsze REPETYTORIA przygotowanie na lekcję i sprawdzian! dostępne wszystkie przedmioty! _ gaawsra .ęsasssas WP£T\ *EPET\ REPET K>ftJ^fv rOR5UIV fi RiUfy gotowe odpowiedzi na wszystkie pytania jawne przygotowane przez nauczyciela, świetne merytorycznie dodatkowo: motywy, konteksty, nawiązania *EPET\ rORIUIV 4ATURJWATUR/WATUR/ matematyka język polski ) Głos Dziennik Pomorza Dla kibiców. Inie tylko MAGAZYN 24.04.2023 Najlepsza rakieta świata wróciła po kontuzji w imponującym stylu, zdobywając 13. tytuł w karierze w turnieju WTA w Stuttgarcie STR. 21 Świątek wyjechała luksusowym autem ZWYCIĘSTWA Poltarex Pogoń Lębork Nowy prezes PKOl, POGONI LĘBORK awansowała do baraży Radosław Piesiewicz: ISPARTY SYCEWICE o awans do LOTTO - Przed nami dużo WIV LIDZE Superligi pracy STR. 15 STR. 15 STR. 19 SPORTOWY24.PL SPORTOWY24.PL Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 SPORTOWY24 15 Piłkanożna Gryf i Bytovia straciły punkty z rywalami z dołu tabeli JANTAR POSTAWIŁ SIĘ POGONI Jacek Wójcik jacek.wojcik@gk24.pl Pogoń Lębork i Sparta Syce-wice sięgnęły po komplet punktów w27. kolejce pomorskiej IV ligi Nieoczekiwana klęska Aniołów Garczegorze. Pnąca się w górę tabeli Pogoń pokonała na wyjeździe zamykającego tabelę Jantara Ustka. Nie było to najlepsze spotkanie w wykonaniu podopiecznych trenera Grzegorza Bednarczyka, jednak zrealizowali wUstce swój cel, dopisując do dorobku cenne 3 punkty. Do przerwy niespodziewanie był remis 0:0. Lęborczanie grali nieskutecznie, dobrze też między słupkami bramki Jantara spisywał się Fabian Radoszewski. Tuż po zmianie goście mieli wyśmienitą okazję na gola. Po faulu na Franciszku Stence mieli rzut karny. Do piłki podszedł Błażej Siłkowskii... przestrzelił. Starania Pogoni przyniosły efekt dopiero w 63. minucie, gdy wynik otworzył Damian Formela. Od 80. min goście musieli sobie radzić w „10", po czerwonej kartce dla bramkarza Arkadiusza Kolkę. Nie tylko się obronili, ale w doliczonym czasie z kontrataku na 2:0 podwyższył Dawid Rogacki! Dodajmy, że był to zarazem setny gol stracony przez Jantara w tym sezonie. - Uczulałem chłopaków, że mecz nie będzie łatwy, bo młodzież z Jantara pokazuje, że po- 3.Chojniczanka II Chojnice 27 55 58-29 4.Sparta Sycewice 27 51 50-39 5.Grom Nowy Staw 26 50 57-23 6.Gryf Wejherowo 26 47 53-38 7.Anioły Garczegorze 26 46 64-48 8.Arka II Gdynia 26 42 66-45 9Jaguar Gdańsk 27 41 47-35 lO.Czarni Pruszcz Gdański 27 40 43-43 11.MKS Władysławowo 27 37 49-57 12.Pogoń Lębork 26 35 30-43 B.Powiśle Dzierzgoń 27 34 38-51 14.GKS Kowale 26 30 34-52 15.AS Kolbudy 27 29 30-44 16.Gryf Słupsk 27 27 38-52 17.Bytovia Bytów 27 22 32-49 18.Wierzyca Pelplin 27 21 36-54 19.Borowiak Czersk 27 20 25-63 20. Jantar Ustka 27 5 20-100 SŁUPSKA OKRĘGÓWKA 25. kolebo: Sokół - Gryf 115:1, Dolina Speranda- GTS Czarna D. 4:0, Unison - Czarni 1:1, KS Włyn- kówko - Garbarnia 0:1, Kaszubia - Pomorze 0:3, Leśnik - Start 0:5, MKS Debrzno - Piast i Myśliwiec - Brda zakończyły się po zamknięciu wydania, Skotawia-pauza. I.Start Miastko 24 52 • 69-30 2.MKS Debrzno 22 50 82-48 3.Sokół Wyczechy 23 49 83-34 4.Gryf II Słupsk 24 47 83-38 5.Dolina Sper. Niepoględzie 23 46 58-33 6. Piast Człuchów 23 44 58-30 7.Kaszubia Studzienice 23 42 52-38 8.Myśliwiec Tuchomie 22 40 51-32 9. Pomorze Potęgowo 24 40 70-66 lO.Garbarnia Kępice 24 36 46-35 ll.Unison Machowino 23 25 34-52 12.Skotawia Dębnica Kasz. 23 24 33-36 B.Czarni Czarne 24 20 31-56 14. Brda Przechlewo 23 16 35-83 15.KS Włynkówko 24 14 25-81 16.Leśnik Cewice 23 14 24-66 17.GTS Czarna Dąbrówka 24 9 27-103 Udany występ na zawodach w kick-hwingu w Biskupcu Mariusz Surowiec mariusz.surowiec@gp24.pl SPORTY WALKI. Bitwao Warmię - to nazwa pierwszego w historii klubu winiszew-ski.com ze Słupska turnieju w kick-boxingu. Do Biskupca zawitało ponad 200 zawodników, w tym 6 przedstawicieli reprezentujących połączone siły Słupska i Ustki. Była to bitwa w pełnym tego słowa znaczeniu. Tempo rozgrywania zawodów, sprawność obsługi sędziowskiej, a przede wszystkim ilość emocji, które towarzyszyły walkom zachwyciły wymagających kibiców tej olimpijskiej dyscypliny. - Wielkie brawa należą się Bartoszowi Zabłotnemu z Klubu Sportowego „Egida" za profesjonalne przygotowanie, pomoc już od momentu re- każdy z reprezentantów zdobył w swojej kategorii medal. Było to dla każdego zawodnika bardzo cenne doświadczenie -opowiada o zdobyczach medalowych Winiszewski. Wyniki zawodników sekcji winiszewski.com: Piotr Giez -1. miejsce w walkach PF, 3. miejsce w walkach KL; Dmytro Za-itsev -1. miejsce w wałkach KL, 3. miejsce w walkach PF; Bartosz Giez - 2. miejsce w walkach KL, 3. miejsce w walkach PF -kategoria łączona z seniorami zatem l. miejsce w juniorach; Alicja Kowalska 2. miejsce w walkach PF; Tymoteusz Winiszewski 2.miejsce w walkach PF; Alicja Gierszewska - 3. miejsce w walkach PF. - Cieszą wyniki, ale także fakt, że wybraliśmy dobrze pró-bując sił także poza taekwon-do ITF, która jest naszą koronną dyscypliną. - dodał K. Winiszewski. Pogoń zagra o Superligę TENIS STOŁOWY. W przedostatniej, 19. kolejce spotkań I ligi mężczyzn (grupa północna). Poltarex Pogoń Lębork pokonał na wyjeździe Energę Mor-liny n Ostróda 8:2. ENERGAMORLINYII OSTRÓDA- POL-TAREX POGOŃ LĘBORK 2:8 Aleksander Majchrzak - Sławomir Dosz 3:1 (12:10,9:11,11:9,11:6), Jakub Kuźmicz - Adam Dosz 1:3 (10:12,12:10,7:11,5:11), Jankowski/ Kuźmicz - A. Dosz/S. Dosz 0:3 (9:11,6:11,5:11), Majchrzak -A. Dosz 0:3 (10:12,3:11,9:11), Kuźmicz - S. Dosz 1:3 (5:11,5:11,11:8,8:11), Igor Jankowski -Łukasz Ka-proń 0:3 (8:11,5:11,4:11), Piotr Michalski - Marek Prądzinski 3:1 (5:11,11:8,11:8,11:8), Majchrzak/ Michalski - Kaproń/Prądzinski 1:3 (7:11,11:13,3:11), Jankowski - Prądzinski 0:3 (6:11,4:11,8:11), Michalski - Kaproń 1:3 (6:11,12:12,7:11,4:11. Spotkały się zespoły z dwóch końców tabeli, tak więc łatwo było wskazać faworyta. Początek spotkania wcale tego jednak nie potwierdził, gdyż to ostród-zianie prowadzili 2:1 po dwóch wygranych partiach. Ale to było wszystko na co było stać outsidera tabeli w tym dniu. Od tego momentu to lęborczanie tylko wygrywali partie, kończąc mecz wysokim zwycięstwem 8:2. Wygrana ta wyprowadziła tenisistów Pogoni na pierwsze miejsce w ligowej tabeli i zagwarantowała udział w barażach o awans do Superligi. W ostatniej kolejce (6 maja) zespół Poltarex Pogoni zagra na własnych stołach z OSSM Gdańsk, (jak) Kapitan Pogoni Marek Prądzinski krótko ENERGABASKET LIGA Niespodzianką 28. kolejki koszykarskich rozgrywek była wyjazdowa przegrana Kinga Szczecin w Gliwicach, z walczącym o utrzymanie Tauro-nem GTK (83:90). Dwa niedzielne spotkania, w tym Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz, zakończyły się już po zamknięciu tego wydania. Wyniki i tabela: Legia Warszawa - Suzuki Arka Gdynia 90:61 (27:14,21:15,25:15,17:17), Rawlplug Sokół Łańcut - Enea Zastał BC Zielona Góra 86:74 (24:16,22:17,22:20,18:21), PGE Spójnia Stargard - MKS Dąbrowa Górnicza 90:83 (23:22, 20:14,18:19,29:28), Tauron GTK Gliwice - King Szczecin 90:83 (18:15,29:27,22:16, 21:25), BM Stal Ostrów Wielkopolski - Śląsk Wrocław 68:75 (12:15,21:18,13:21,22:21), Ar-riva Twarde Pierniki Toruń -Polski Cukier Start Lublin 80:93(29:16,17:28,23:25, 11:24), Trefl Sopot - Anwil Włocławek i Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz zakończyły się po zamknięciu wydania. I.Śląsk Wrocław 28 49 2381-2201 2.King Szczecin 28 48 2411-2286 3. Legia Warszawa 28 47 2362-2252 4.BM Stal Ostrów Wlkp. 28 46 2406-2253 5.PGE Spójnia Stargard 28 45 2328-2277 6.Trefl Sopot 27 44 2249-2167 7. Enea Zastał Zielona Góra 28 44 2413-2350 8.Anwil Włocławek 27 42 2255-2148 9.Gr.Sierleccy Czarni Słupsk 27 42 2096-1999 lO.Suzuki Arka Gdynia 28 39 2285-2373 II.RawIplug Sokół Łańcut 28 38 2137-2240 12.MKS Dąbrowa Górnicza 28 38 2363-2485 B.Polski Cukier Start Lublin 28 37 2217-2361 M.Tauron GTK Gliwice 28 37 2204-2356 15.Twarde Pierniki Toruń 28 35 2261-2439 16.Enea Astoria Bydgoszcz 27 35 2281-2462 ZMARŁ STEFAN KLIŃSKI W wieku 75 lat zmarł Stefan Kliński, w przeszłości piłkarz Gryfa Słupsk. Był wychowankiem Szombierek Bytom, których barwy reprezentował w latach 1960-1973. Później grał w Zagłębiu Sosnowiec (1973/74), KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (1974/75, jako grający trener), Arce Gdynia (1975-1978), Lechii Gdańsk (1978/79) i Gryfie Słupsk (1980-1985). Naboiskach ekstraklasy rozegrał 202 mecze i strzelił 8 goli. Pomimo nie najlepszych warunków fizycznych (174 cm wzrostu), noszący boiskowy przydomek Szeryf, S. Kliński był znanym z twardej gry obrońcą. Gryfbył jego ostatnim klubem. W pamiętnym sezonie 1981/82 zajął z nim 5. miejsce w ówczesnej n lidze. JAK '■»1 ....... W meczu rozegranym w Us trafi grać w piłkę. Łatwiej jest jeżeli wynik od razu się otworzy i wtedy zespół gospodarzy musi zaatakowaći wtedy łatwiej o sytuacje i kontrataki - powiedział po meczu trener Pogoni. Z wygranej cieszyli się także piłkarze Sparty Sycewice. U siebie pokonali 2:0 inny zespół z górnej części tabeli, Gryfa Wejherowo. Również tu na gole czekano do drugiej połowy. Najpierw goście strzelili samobójczego, a wynik ustalił Kacper Dawid. Bytovia Bytów i Gryf Słupsk zremisowały bezbramkowo z rywalami w walce o utrzymanie, odpowiednio z Wierzycą Pelplin i Borowiakiem Czersk. Z pewnością szkoda straconych punktów. W niedzielnym meczu zaskaku- e nie zabrakło walki jącej klęski 0:6 z niżej notowanym MKS Władysławowo -w dodatku u siebie - doznały Anioły Garczegorze. POMORSKA IV LIGA 27. kolejka: Sparta-Gryf W. 2.O0H)) 0:1 Formela (63.), 0:2 Rogacki (90+5) Jantar-Pogoń 0-2(00) 90:1 Formela (63.), 0:2 Rogacki (90+5) Borowiak-GryfS. 00 Bytovia-Wierzyca 00 Anioły -MKS Władysławowo 0^(03) 0:1 Czyż (14.), 0:2 Klecha (25.), 0:3 Kwaśnik (45.), 0:4 Proena (64.), 0:5 Kleser (72.), 0:6 Klecha (79.) Pozostałe wyniki: Arka II - A5 Kolbudy 6:1, Chojni- czanka II - GKS Kowale 33, Jaguar - Grom 33, Czarni - Powiśle 0:1, Wikęd - Pomezania 0:0. 1.Wikęd Luzino_27 65 77-25 2.Pomezania Malbork 27 5 6 71-28 Zawodnicy wywalczyli pierwsze medale w kick-boxingu i zdobywali nowe doświadczenia jestracji, aż do końca imprezy -mówi trener Karol Winiszewski. - Wracając do występu - dla każdego z nas poprzez utytułowanych zawodników braci Bartosza i Piotra Giez, Dmytro Za-itseva z Ukrainy, Alicję Kowal- ską (ustczanka trenująca w Słupsku), aż do mniej doświadczonych i debiutujących Tymoteusza Winiszewskiego oraz Alicji Gierszewskiej było to wejście na „nieznany teren", I to wejście bardzo udane, gdyż 16 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 Podciągałem się na krawędzi biurka. Potrzeba więc tylko chęci Rafał Rusiecki rafal.rusiecki@polskapress.pl BIEGI PRZESZKODOWE. Rozmowa z 23-letnim. pochodzącym z Wejherowa Janem Tataro-wiczem, zwycięzcą 7. edycji Ninja Warrior Polska, o jego pasji do tego wymagającego sportu siłowego. , . Jesteś w absolutnej czołówce biegów prze-szkodowych w Polsce. Dlaczego właśnie taką dyscypliną postanowiłeś się zainteresować? Ninja OCR zacząłem się interesować od momentu, kiedy była emisja pierwszej edycji programu telewizyjnego Ninja Warrior Polska (we wrześniu 2019 roku - przyp.). Nie wiedziałem wcześniej, że można się było zgłosić. I od razu, kiedy zobaczyłem ten program, stwierdziłem, że chciałbym się w nim sprawdzić. Chciałem sprawdzić, na ile jestem sprawny. Wówczas od trzech lat trenowałem już kalistenikę oraz street workout, czyli ćwiczyłem z własną masą ciała, wykorzystując elementy gimnastyki. Pomyślałem, że ten sport pomoże mi osiągnąć super sprawność. Podszedłem więc do wyzwania w 2020 roku. Wystąpiłem i poszło mi świetnie, ponieważ w finale debiutanckiej edycji zająłem siódme miejsce. Od tego momentu zaczęła się moja przygoda z biegami przeszkodowymi. I jak to się rozwijało? Niedługo po debiucie w programie wystartowałem w Gdyni w biegu OCR na 100 metrów. To jest tor, na którym pokonuje się przeszkodę po przeszkodzie i jest to dystans sprinterski. Zająłem w nim 12 miejsce, a dwa tygodnie później przygotowałem się do mistrzostw Polski, na których zdobyłem brązowy medal. Od tego momentu zacząłem być w czołówce polskich zawodników Ninja OCR, bo co chwila gdzieś na tym podium stawałem. Zaangażowałeś się w rozbudowę sali treningowej Kolektyw Ninja w Gdańsku, gdzie można Cię często spotkać. Co to daje? Kolektyw to dla mnie przestrzeń do indywidualnego treningu, a także do prowadzenia zajęć, ponieważ jestem trenerem. Prowadzę zajęcia personalne oraz grupy dzieci. To przestrzeń, która jednoczy ludzi. Przyjeżdżają tutaj zawodnicy nawet z różnych miejsc w Polsce, aby poćwiczyć na naszych przeszkodach. Prowadzimy salę na bardzo wysokim poziomie. Niektóre przeszkody mamy jako jedyni lub nieliczni w Europie. Co jeszcze jest największym magnesem, jeśli chodzi o tworzącą się tutaj społeczność sportową? Fascynuje mnie w tym miejscu to, że spotykamy się w grupie. Wszyscy się wspieramy, razem pokonujemy przeszkody. Każdy służy tutaj radą. Nie ma tutaj takiej rywalizacji, pomimo tego że później i tak startujemy ze sobą na zawodach. To jest piękno tego sportu. Uważam, że póki co, ta rywalizacja jest na zdrowym poziomie. Kiedy startowałem w biegach lub grałem w piłkę nożną, to zawsze były „szpikulce", docinki, momenty, kiedy inni zawodnicy wręcz przeszkadzali. Tutaj ta społeczność się wspiera i to jest fantastyczne. To taka pasja rozwijana wśród ludzi północy, którzy mają daleko do gór i muszą wymyślać sobie sztuczne przeszkody? Ninja to jest super dyscyplina, która świetnie rozwija wiele cech motorycznych. To nie jest tak, jak na przykład w bieganiu, gdzie kształtujemy samą szybkość, wydolność i ewentualnie wytrzymałość biegową. Tutaj potrzebne są koordynacja ruchowa, wytrzymałość siłowa i siła. A także bardzo wiele specjalistycznych cech, jak na przykład bardzo silny chwyt. Różne przeszkody w różny sposób działają na nasz układ ruchu i to jest dla mnie ciekawe. Przeszkody tak naprawdę nas nie ograniczają, bo co chwila można wymyślać nowe. Tutaj nie ma, tak jak w bieganiu, pędu tylko po urwanie sekund i minut, ale za każdym razem robi się coś innego. Wspomniałeś o chwycie. Witając się z Tobą, można poczuć, że masz żelazny uścisk. Na co w tym aspekcie trzeba zwrócić uwagę, rozpoczynając przygodę z biegami przeszkodowymi? Świetnym rozpoczęciem budowania wytrzymałości czy chwytu będą treningi wspinaczkowe. Ale także ćwiczenia na drążku czy innych przeszkodach. Jak wiemy, nie wszystkie przeszkody opierają się na chwycie podobnym do drążka. Są chociażby drewniane listewki, które bardziej angażują siłę palców. Są też różne ułożenia chwytu, poziome lub pionowe, trening na linie itd. To wszystko można w ciekawy sposób modyfikować. A wszystkie siłownie pod chmurką sprawdzają się, jeśli chodzi o budowanie bazy do tego sportu? Jeśli mówimy o budowaniu bazy na początku przygody to jak najbardziej tak. Ja właśnie w takich miejscach kształtowałem swoją siłę, wytrzymałość. Trenowałem głównie na drążku. Moja przygoda zaczęła się wręcz w warunkach domowych, w pokoju. Potrafiłem się podciągać na krawędzi biurka, robić pompki i różne ewolucje. Dopiero później przeniosłem się TUTAJ RYWALIZACJA JEST NA ZDROWYM POZIOMIE. NIE MA DOCINEK CZY PRZESZKADZANIA, Z CZYM SPOTKAŁEM SIĘ W INNYCH DYSCYPLINACH Jan Tatarowicz to utalentowany zawodnik Ninja OCR, który może pochwalić się sukcesami na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej na siłownię pod chmurką, gdzie mogłem wykorzystać też drążek, czy poręcze do dipów. Co jest jeszcze potrzebne, aby dobrze zacząć tę przygodę i czerpać z tego sportu frajdę? Trzeba mieć tylko i wyłącznie chęci, aby to robić. Przyjść do sali treningowej i zacząć. Przeszkody są wystopniowane od najłatwiejszych, do coraz trudniejszych. Są też takie przeszkody, których nawet ja nie j estem w stanie przejść. Są również przeszkody, które pokonują dzieci nawet w wieku czterech lat. Wielką przyjemność sprawia, kiedy z treningu na trening robimy coraz więcej, a tak jest w przypadku początkujących osób. One progres mają bardzo szybki. A kiedy jest się zaawansowanym zawodnikiem, to trudniej jest przeskoczyć pewien pułap, żeby to było widoczne. Dla początkujących te postępy też mogą być świetną motywacją. To co w sali Kolektywu Ninja sprawia Ci trudność? Mamy taką przeszkodę ze Stanów Zjednoczonych, która nazywa się bird trap. Co prawda już ją wytrenowałem i kilka razy udało mi się ją przejść, ale nawet teraz jest ta niepewność, czy następnym razem się uda. A są też przeszkody, które ja jestem w stanie przejść z zamkniętymi oczami. Jesteś już bardzo zaawansowanym zawodnikiem. Czy w ogóle bierzesz jeszcze udział w popularnych biegach przeszkodowych, jak Biegun OCR, Runmageddon lub Formoza Challenge? Startowałem parę razy w takich biegach. Traktuję je raczej jako dodatek, zabawa. Nie rywalizuję tam, ponieważ są to głównie tory długodystansowe, a ja po kilometrze nie mam już kondycji, żeby ścigać się z najlepszymi. Czyli masz ścisłą specjalizację? Tak, głównie na technicznych torach Ninja oraz 100-metrowych biegach OCR. Mówiłeś o zajęciach z dziećmi. Gdzie można trafić na prowadzone przez Ciebie treningi? Rozpocząłem swoje zajęcia w Wejherowie, gdzie przez rok działałem w crossfitowej siłowni „Apollo". To nie była sala przystosowana stricte do zajęć Ninja i przeszkód. Dało się tam jednak wprowadzić pewne tego elementy. Teraz zajęcia prowadzę w specjalistycznej sali „Skillbox", którą w Wejherowie tworzył Łukasz Milka. To sala do parkouru, Ninja i kalisteniki. Głównie w tych trzech dziedzinach się specjalizujemy. Mamy tam również akrobatykę. Ta przestrzeń, którą wspólnie stworzyliśmy, pozwala mi na prowadzenie zajęć z dzieciakami na bardzo wysokim poziomie. ©® Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 SPORTOWY24 17 PKO BP Ekstraklasa Już w piątek poznamy nowego mistrza Polski? Historyczny sukces coraz bliżej Raków o krok od mistrzostwa Łukasz Konstanty redakcja@polskapress.pl Raków Częstochowa ma 11 punktów przewagi nad wi-celiderem i tylko niewytłumaczalna katastrofa może odebrać mu pierwsze w historii mistrzostwo Polski Sześć kolejek przed zakończeniem rozgrywek podopieczni Marka Papszuna mieli osiem punktów więcej niż zajmująca drugą lokatę Legia Warszawa. Choć pozostawali głównym faworytem w wyścigu o miano najlepszej drużyny w kraju, wciąż nie mogli być niczego pewni - ewentualna wpadka w Legnicy przy jednoczesnym triumfie najgroźniejszego rywala sprawiłaby przecież, że różnica pomiędzy zespołami zmniejszyłaby się do pięciu punktów, co mogłoby mocno psychicznie obciążyć częstochowski zespół. Trener Rakowa uznał, że newralgiczny moment sezonu to odpowiedni czas, by dodatkowo sprawdzić odporność podopiecznych. W środę ogłosił więc, iż po ostatniej majowej kolejce jego praca w łdubie dobiegnie końca. Co prawda główny zainteresowany przed spotkaniem w Legnicy przekonywał, że fakt ten nie powinien mieć większego wpływu na boiskową postawę piłkarzy, można jednak było obawiać się, iż w mniejszym lub większym stopniu niespodziewana deklaracja odbije się na grze zespołu, zwłaszcza w sytuacji, gdyby boiskowe wydarzenia nie układały się po myśli aktualnego wicemistrza kraju. Raków Częstochowa wygrał w sobotę w Legnicy i ma już 11 punktów przewagi nad Legią Pomocną dłoń w niecodziennej sytuacji, w jakiej znaleźli się częstochowscy gracze, postanowili wyciągnąć zawodnicy z Warszawy, którzy w piątek nieoczekiwanie przegrali na wyjeździe z Wartą Poznań. Wpadka najgroźniejszego rywala mogła pobudzić graczy lidera, którzy do spotkania w Legnicy przystępowali z wiedzą, iż ewentualny triumf mocno przybliży ich do upragnionego celu. Ostatecznie dzięki trafieniom Bartosza Nowaka i Bogdana Racovitana Raków zgarnął trzy punkty, co oznacza, że miano najlepszej drużyny w Polsce jest już na wyciągnięcie ręki. - Cieszy mnie, że nie tylko ja, ale cały zespół jest już na tyle doświadczony, że zdajemy sobie sprawę, iż wielkie rzeczy tworzy się małymi krokami. Oczywiście oglądamy rywali, patrzymy, jak gra Legia, ale jesteśmy profesjonalistami, wszystko jest w naszych rękach i dobrze o tym wiemy - mówił po sobotnim spotkaniu Tomas Petrasek. Przy odrobinie szczęścia historyczny moment może nastąpić już w najbliższy piątek. Tego dnia najpierw na boisku pojawi się Legia, która u siebie zmierzy się z Wisłą Płock, a po zakończeniu rywalizacji w Warszawie rozpocznie się spotkanie Rakowa z Lechią Gdańsk. Jeśli częstocho-wianie wygrają, a wicelider tabeli zremisuje lub przegra, cztery kolejki przed zakończeniem sezonu poznamy nowego mistrza kraju. Jeśli Nafciarze w stolicy odniosą zwycięstwo, podopiecz- nym Papszuna do szczęścia wystarczy remis, bowiem mająlep-szy bilans bezpośrednich meczów z najgroźniejszym rywalem (4:0,1:3). Lechia, a więc najbliższy ligowy rywal częstochowian, z pewnością zechce zrobić wszystko, aby plany silnego rywala pokrzyżować. Wszak zespół z Gdańska po kolejnej wpadce, tym razem z Cracovią, znalazł się w arcytrudnej sytuacji i coraz mniej osób wierzy, iż uda mu się jeszcze wydostać ze strefy spadkowej. Aby myśleć o pozytywnym zakończeniu sezonu, ekipa z województwa pomorskiego musi wygrać na boisku lidera, a biorąc pod uwagę fakt, że nie udało się to nikomu od 22. kolejek, wydaje się to w zasadzie nierealne. ©® 29. KOLEJKA EKSTRAKLASY WISŁA PŁOCK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:4 Bramki: Śpiączka 2, Sekulski 10 - Gual 35,46, 58, Imaz70 WARTAPOZNAŃ-LEGIA WARSZAWA 1:0 Bramka: Zrelak 67 LECHIA GDAŃSK-CRAC0VIA 1:2 Bramki: Bartkowski 89 - Kallman 8,75 MIEDŹ LEGNICA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:2 Bramki: Tront 35 gol samobójczy, Racovitan 76 P0G0ŃSZCZECIN-STALMIELEC 4:2 Bramki: Grosicki 5, Matras 45 gol samobójczy, Kowalczyk 56, Almqvist 75 - Sappinen 60,68 KORONA KIELCE - ZAGŁĘBIE LUBIN 2:2 Bramki: Szy kawka 29,40 - Poletanovic 19, Kur-minowski44 Mecze Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław i Widzew Łódź - Piast Gliwice zakończyły się po zamknięciu wydania. Tabela PKO BP Ekstraklasy: 1. Raków Częstochowa 29 68 56:19 2. Legia Warszawa 29 57 46:32 3. Pogoń Szczecin 29 50 47:41 4. Lech Poznań 28 48 40:27 5. Warta Poznań 29 44 34:26 6. Cracovia 29 41 36:29 7. Piast Gliwice 28 39 30:27 8. Widzew Łódź 28 38 32:33 9. Jagiellonia 29 36 42:39 10. Wisła Płock 29 36 39:40 11. PGEFKS Stal Mielec 29 35 33:37 12. Korona Kielce 29 35 33:41 13. Radomiak Radom 28 34 27:33 14. Górnik Zabrze 28 32 35:40 15. KGHM Zagłębie Lubin 29 32 26:42 16. Śląsk Wrocław 28 31 26:38 17. Lechia Gdańsk 29 26 26:46 18. Miedź Legnica 29 21 28:46 Mecze Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław i Widzew Łódź - Piast Gliwice zakończyły się po zamknięciu wydania. Tabela PKO BP Ekstraklasy: 1. Raków Częstochowa 29 68 56:19 W przypadku równej liczby punktów o kolejności w tabeli decydują bezpośrednie mecze. W przypadku równej liczby punktów o kolejności w tabeli decydują bezpośrednie mecze. Temtinarz30. kolejki: Piątek (28 kwietnia): Legia Warszawa - Wisła Płock (godzina 18:00), Raków Częstochowa - Lechia Gdańsk (20:30) Sobota(29kwietnia):Jagiellonia Białystok-Warta Poznań (15:00), Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (17:30), Piast Gliwice - Pogoń Szcze-cin (20:00) Niedziela (30kwietnia):Śląsk Wrocław - Ra-domiak (12:30), Stal Mielec - Korona Kielce (15:00), Lech Poznań - Górnik Zabrze (17.30) Poniedziałek(1mąaKracovia - Miedź Legnica (19:00) JEDENASTKAKOLEJKI ' M 1 • • Kallman Gual Grosicki S. myt • • • • Nene ^ Papanikolaou Matuszewski • • Nene ^..... Papanikolaou Matuszewski Pazdan Zech .........•.......... Lis NAJLEPSISTRZELCY 13 goli - Marc Gual, Jesus Imaz (obaj Jagiellonia Białystok); 11 goli - Mikael Ishak (Lech Poznań), Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin); 10 goli - Bartosz Nowak (Raków Częstochowa), Jakub Łukowski (Korona Kielce), Josue (Legia Warszawa); 9 goli - David Alvarez (Wisła Płock), Said Hamulić (Stal Mielec), Łukasz Zwoliński (Lechia Gdańsk), lvi Lopez (Raków Częstochowa); 8 goli - Szymon Włodarczyk (Górnik Zabrze), Kamil Wilczek (Piast Gliwice); Bartłomiej Pawłowski (Widzew Łódź), Michał Skóraś (Lech Poznań), Adam Zrelak (Warta Poznań). BOHATERWEEKENDU Marc Gual Jagiellonia Białystok Hat-trick Hiszpana mówi sam za siebie. To obecnie -obok jego klubowego kolegi Jesusa Imaza - najlepszy snajper w ekstraklasie. Jacek Kazimierski: Możemy być dumni z Lecha, że Fiorentina zagrała na pół gwizdka Jacek Kmiecik redakcja@polskapress.pl PIŁKA NOŻNA. Rakowowigratulujemy mistrza. aLegia to pajace - mówi nam były bramkarz reprezentacji PołskiiLe-gii dwukrotny uczestnik mundialu 82 i 86, trener golki-perów Jacek Kazimierski. Sprawa mistrzostwa Polski rozstrzygnęła się po porażce Legii Warszawa z Wartą Poznań i zwycięstwie Rakowa Częstochowa nad Miedzią Legnica? A jakżeby inaczej? Raków gra równo i dobrze. A Legia to pajace! Wszyscy na Łazienkowskiej pracują na zasadzie partyzantki i stąd taka huśtawka nastrojów. Przy takim podejściu od początku tylko naiwni łudzili się, że coś z tego będzie. Ale być nie mogło. Zaraz, zaraz, Legia ma obecnie najlepszego zawodnika w Ekstraklasie - portugalskiego rozgrywającego Josue, o którego pozyskanie zabiega Lech Poznań. Josue, owszem, jest najlepszy w Polsce, ale co z tego wynika? Absolutnie nic. To tylko „król" polskiego podwórka. Wygnajmy go gdzieś do Hiszpanii, a zaraz wróci. Jak niemal wszyscy wracali, może z wyjątkiem Roberta Lewandowskiego, ale taki „Lewy" trafił się polskiej piłce raz na sto lat. Reszta „eksportowych" piłkarzy wracała z podkulonymi ogonami. I taka jest niestety nasza smutna rzeczywistość. Można błyszczeć w Polsce, ale wyłącznie w Polsce. Bez przesady! Lech przecież pokazał na arenie międzynarodowej kawał dobrej piłki. Gry „Kolejorza" w Lidze Konferencji UEFA nie musieliśmy się wstydzić, a wręcz przeciwnie - mogliśmy być dumni. Że co? Dumni z czego?.Prze-cież Fiorentina pokazała nam miejsce w szyku. W Poznaniu zagrała z Lechem w wariata. Ale we Florencji „Kolejorz" wyciągnął wnioski i był nawet bliski wygranej zapewniającej dogrywkę, a może i awans. Wolne żarty! O jakim awansie mówimy? Przecież Fiorentina zagrała w rewanżu na pół gwizdka, wystawiła rezerwowych. Gdy wynik im się posypał, weszło czterech z podstawowego składu i wszystko wróciło do normy. Nie chodzi o drużynę, ale każdy zawodnik Fiorentiny przewyższał piłkarzy Lecha jakością i kultura gry i to o dwie głowy. Najsłabszym ogniwem był chyba jednak bramkarz Filip Bednarek... Zgoda, ale co od niego wymagać, skoro na boisku rządzi przypadek. W ogóle jest teraz posucha wśród bramkarzy. Gdzie są ci świetni „łapomu-chy" Legii? Co wyprawia Kacper Tobiasz? Czy on wybronił Legii choćby jakiś jeden mecz? Musiała ściągnąć na ratunek Dominika Hładuna z Lubina. Artur Boruc czy Łukasz Fa-biańskfto byli naprawdę bramkarze przez duże B. Zresztą pokazali klasę w Europie. A teraz, co możesz zrobić z chłopaka; który nic nie potrafi? 18 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 przed nami otwiera, ale taką samą szansę awansu do światowej elity ma też pięć pozostałych drużyn, które będą rywalizować w Nottingham. Wszyscy chcielibyśmy oczywiście sprawić jak najwięcej radości kibicom hokeja w Polsce, wszyscy mają z tyłu głowy to, że Biało-Czerwoni czekają na występ w gronie najlepszych już 19 lat, ale nie powiem, że musimy wywalczyć awans, żeby nie nakładać na zawodników dodatkowej presji. Jedziemy na te MŚ i chcemy wygrać pierwszy mecz, a potem skupiać się na kolejnym. Ta grupa jest tak wyrównana, że wiele może się zdarzyć i nie ma co teraz snuć jakichś wielkich prognoz. W każdym spotkaniu będzie walka od pierwszej do ostatniej minuty, a my chcemy zrobić wszystko, żeby być do niej dobrze przygotowanym i w każdym pojedynku powalczyć o zwycięstwo. Twierdzi pan, że grupa jest wyrównana, ale w powszechnej opinii do faworytów turnieju należą drużyny Wielkiej Brytanii i Włoch, które przed rokiem spadły z elity. Obie drużyny od 2019 roku występowały w elicie. Na każdym z turniejów mistrzowskich, który doszedł • do skutku, miały możliwość rozegrania siedmiu spotkań z najmocniejszymi rywalami. Z takimi zespołami jak Kanada, Szwecja, Finlandia, Czechy czy USA nie gra się na co dzień. W takich potyczkach zbiera się bezcenne doświadczenia, więc faktycznie te dwie ekipy można uznać za faworytów, ale my chcemy zrobić wszystko, żeby z nimi powalczyć. W naszej kadrze nie ma teraz takich gwiazd jak Mariusz Czerkawski czy Krzysztof Oliwa, którzy błyszczeli w lidze NHL, ale reprezentacja Polski jest wyrównana i dobrze zbilansowana. Każdy kto mnie zna wie, że na pierwszym miejscu zawsze stawiam drużynę. Hokej na lodzie to sport zespołowy, w którym więcej niż jeden gwiazdor znaczy zgrany kolektyw. Z taką myślą od momentu przejęcia przeze mnie w 2020 roku sterów kadry budujemy zespół i takie przesłanie przekazuję też występujących w niej zawodnikom, czy to z polskiej ligi, czy grającym na co dzień za granicą. W tej Wywiad tygodnia Szkoleniowiec kadry chce podczas mistrzostw świata sprawić kibicom w Polsce jak najwięcej radości Biało-Czerwoni mają dużą szansę, by awansować do hokejowej elity Jacek Sroka redakcja@polskapress.pl Rozmowa z trenerem Robertem Kalaberem, selekcjonerem reprezentacji Polski w hokeju na lodzie. Jak przebiegają przygotowania do mistrzostw świata w Nottingham? Wszystko idzie zgodnie z planem. W okresie przygotowawczym rozgrywamy sparingi z mocnymi przeciwnikami, grającymi w światowej elicie. Co prawda, każdy z tych zespołów jest na innym etapie przygotowań do MŚ, ale na pewno jakość zawodników rywali jest na wysokim poziomie. Warunki zgrupowań również są bardzo dobre i wszystko idzie w dobrą stronę. Przygotowania kadry do MŚ trwają od początku kwietnia, ale zadbał pan o to, żeby zawodnicy nie znużyli się swoją obecnością dając im wolne weekendy i puszczając wtedy do domów. W zespołach przygotowujących się do MŚ elity te przygotowania trwają nawet sześć tygodni. Wiemy jednak, że tak długie zgrupowanie może być nużące, a my chcemy, żeby nasi zawodnicy mieli chęć do gry. Trenujemy więc ostro na początku tygodnia i wykonaliśmy już naprawdę kawał ciężkiej roboty, a w czwartki i piątki rozgrywamy mecze kontrolne. Weekendy były wolne, by zawodnicy mogli jechać do domu i odwiedzić bliskich oraz trochę odpocząć. Dawno już reprezentacja Polski nie miała tak wymagających rywali przed główną imprezą sezonu. Jeśli gra się w niższej dywizji MŚ, to trudno jest zakontraktować na mecze sparingowe Słowacki selekcjoner naszej reprezentacji Robert Kalaber chciałby zapisać się z nią w historii polskiego hokeja i po 19 latach przerwy wywalczyć awans do światowej elity rywali znajdujących się wyżej w rankingu. Dziękuję PZHL że udało się to załatwić, bo z przeciwników, z którymi spotykamy się w okresie przygotowawczym, jestem bardzo zadowolony. Najwięcej angażowała się w to Marta Zawadzka [członkini zarządu Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie IIHF - jac], która ma bardzo dobre zagraniczne kontakty i wykorzystała swoje znajomości. Z wyników gier kontrolnych też może być pan zadowolony, bo z pierwszą reprezentacją Łotwy wygraliśmy w hokeja po raz pierwszy od 85 lat! W tych spotkaniach chodziło mi o to, żeby zrealizować zało- żenia czy schematy, nad którymi pracujemy wcześniej na treningach czy wypróbować takie lub inne zestawienie formacji na lodzie. Nad czym będziecie jeszcze pracować w ostatnich dniach przed wylotem do Wielkiej Brytanii? Mamy już poukładane poszczególne ataki i pary obrońców. Teraz mogą w nich zajść najwyżej tylko minimalne korekty. Na pewno musimy jednak jeszcze poćwiczyć grę w przewadze oraz grę w osłabieniu. Dwóch Polaków rywalizuje jeszcze w swoich ligach w finałach play off: Aron Chmie- lewski w czeskiej Tipsport Extralidze i Paweł Dronia w niemieckiej DEL2. Będzie pan trzymał dla nich miejsce w składzie na MŚ? Będziemy uważnie śledzić tę rywalizację i reagować w zależności od tego, co się wydarzy. Mamy chłopaków, którzy cały czas z nami trenują i są na miejscu, ale gdyby była szansa, by ściągnąć do kadry Arona czy Pawła to na pewno to rozważymy. Jaki cel stawia pan przed drużyną w MŚ w Nottingham? Pamiętajmy, że jesteśmy w Dywizji lA beniaminkiem i należy podejść do tego turnieju z chłodną głową. Wszyscy wiemy jaka szansa się drużynie mają być hokeiści strzelający bramki, zaliczający asysty, dobrze broniący, wychodzący na lód w osłabieniach i atakujący w trakcie gry w przewadze. Tę pracę, która jest do wykonania w trakcie meczu, chcemy rozłożyć na wszystkich członków ekipy. Bardzo ważne dla mnie jest to, żeby każdy zawodnik znał swoją rolę na lodzie i żeby ją zaakceptował. Nasza reprezentacja jest w tej chwili mieszanką rutyny i młodości, bo są w niej zarówno doświadczeni zawodnicy jak i ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z kadrą. Od początku mojej pracy z drużyną narodową staram się wprowadzać do niej młodych chłopaków. Teraz szansę wyjazdu na MŚ miał 20-letni obrońca z Sanoka Karol Biłaś, ale niestety na treningu w trakcie zgrupowania doznał kontuzji barku. Nie patrzymy w metrykę, jednak staramy się wyważyć ten skład. Oczywiście ton kadrze nadają doświadczeni zawodnicy, bo musi być w niej jakiś autorytet, a młodzi gracze muszę się mieć od kogo uczyć jak to wszystko ma funkcjonować. W Wielkiej Brytanii mieszka wielu Polaków. Hokeiści liczą na wsparcie naszych rodaków w Nottingham. Na pewno każdy polski kibic obecny na trybunach nam pomoże. To wsparcie fanów w biało-czerwonych barwach jest bardzo ważne dla naszych chłopaków. Im lepsza atmos: fera na widowni i gorętszy doping, tym naszej drużynie się lepiej gra. Wówczas dużo łatwiej się zmobilizować i wyzwolić tę energię niż podczas rozgrywanego w ciszy spotkania, w którym na pustym lodowisku słychać każde odbicie krążka o bandę. W trakcie najbliższych mistrzostw świata sponsorować was będzie ORLEN. Czy to dla zawodników dodatkowa dawka motywacji? Każdy sportowiec potrzebuje takiego wsparcia. Cieszymy się, że ORLEN jako marka znana nie tylko w Polsce, ale w całej Europie wspiera naszą kadrę. To dobry znak dla polskiego hokeja, że naszą dyscypliną zainteresowała się tak duża firma. Z takim partnerem jest ogromna nadzieja na dalszy rozwój hokejowej reprezentacji Polski. ©® AD I FM NAJWIĘKSZY SPONSOR UKLŁIl POLSKIEGO SPORTU Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 SPORTOWY24 • 19 Radosław Piesiewicz nowym prezesem PKOI Zbigniew Czyż redakcja@polskapress.pl Radosław Piesiewicz został wybrany na nowego prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOI). Za jego kandydaturą głosowało 138 delegatów, a 24 poparło Kewina Rozuma. Wygrał pan zdecydowanie wybory na prezesa PKOI. Spodziewał się pan tak dużej przewagi nad kontrkandydatem? Bardzo się cieszę, że uzyskałem tak duży wynik poparcia. Chciałbym podziękować wszystkim delegatom za oddane głosy. Mam nadzieję, że nowa kadencja będzie się układała bardzo dobrze, że będziemy współpracować na wielu płaszczyznach i że do PKOl-u będą wprowadzane nowości. 22 kwietnia zmienia się PKOI. Mam nadzieję, że kredyt zaufania, który otrzymałem, zostanie uszanowany, i liczę na pełną współpracę ze wszystkimi: z delegatami, członkami zarządu i prezydium. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy mogli wiele zakomunikować, bo przed nami wiele pracy, wiele działań i wyzwań różnego rodzaju, w pozyskiwaniu środków czy ustawodawczych. PKOI staje się właśnie prawdziwym głosem całego polskiego sportu. Świętuje pan dziś zdecydowane zwycięstwo, ale zostało okupione ciężką pracą... Włożyłem w kampanię bardzo dużo pracy, ona tak naprawdę trwała przez ostatnie trzy lata. Odbyłem mnóstwo rozmów z prezesami poszczególnych związków sportowych i z delegatami PKOI. To były godziny spotkań, dyskusji, zmian i modyfikacji mojego programu. Sam nie dałbym jednak rady, na poszczególnych etapach dołączały do mnie nowe osoby. Cieszę się, że długa kampania przyniosła taki efekt. Przed nami kolejny etap, aby zmieniać PKOI. Od czego będzie chciał pan zacząć w pierwszej kolejności swoją pracę w PKOI? Zamierzam rozpocząć swoją pracę od stworzenia dobrej 42-letni Radosław Piesiewicz jest czternastym w historii prezesem PKOI struktury finansowej Polskiego Komitetu Olimpijskiego, aby mogła pomagać wszystkim polskim związkom sportowym. Chcę zmienić myślenie o PKOI, chcę, by nasza aktywność ustawodawcza była duża. Na Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym przedstawi- łem szereg zmian ustawowych, przed nami dużo pracy legislacyjnej. Czym PKOI pod pana rządami będzie się różnił od poprzedniego, zarządzanego pf zez Andrzeja Kraśnickiego? PKOI ma być aktywny na wielu płaszczyznach, to ma być powiew pewnej świeżości w jego działaniach. Ma przede wszystkim służyć prezesom polskich związków sportowych, którzy są właścicielami Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Oni powinni czuć się zabezpieczeni zarówno pod względem finansowym, jak i w każdym in- nym aspekcie, o który będą prosili. MKOl coraz śmielej dopuszcza do rywalizacji międzynarodowej sportowców z Rosji i Białorusi. Jakie będzie pan podejmował działania, aby nie dopuścić do ich startu na igrzyskach olimpijskich? Przede mną rozmowy przede wszystkim z moimi odpowiednikami w Stanach Zjednoczonych i Francji. Liczę, że nasze postulaty i racje, które przyniosły korzyść i wykluczenie Rosjan i Białorusinów w koszykówce, będą miały taki sam skutek dla całego sportu. Znamy już skład zarządu PKOI. Znaleźli się w nim Cezary Kulesza, Adam Małysz, Otylia Jędrzejczak, Maja Włoszczowska, Tomasz Majewski i Zbigniew Bródka. Kiedy poznamy pana najbliższych współpracowników, czyli skład Prezydium PKOI? Na poniedziałek zaplanowane jest spotkanie zarządu, wtedy też ogłoszę nazwiska moich najbliższych współpracowników. ©® ramii* TO TALbet Eliminacje na finiszu. Szczecinek czeka na najlepszych w województwie Jakub Lisowski sport@gs24.pl 325 zespołów zostało zgłoszonych do 23. edycji turnieju ..Z podwórka na stadion" o Puchar Tymbarku. To największa impreza dla dzieci od 8 do 12 lat w Europie. W Zachodniopomorskim najwięcej drużyn przystąpiło do rywalizacji chłopców do 12 lat - zgłoszone zostały 122 ekipy. W kategorii U10 było to 80 zespołów, a w najmłodszej (U8) - 48. Szkółek piłkarskich nastawionych na szkolenie dziewczynek jest zdecydowanie mniej, więc nic dziwnego, że również w szkołach było mniejsze zainteresowanie. 35 zespołów zgłosiło się do rywalizacji w kategorii U12,23 w U10 il7wU8. Eliminacje rozpoczęły się na poziomie powiatów w marcu i w ten weekend miały zostać rozegrane jedne z ostatnich turniejów kwalifikacyjnych do zmagań wojewódzkich. Tak jak to było w poprzednich edycjach gospodarzem finału wojewódzkiego będzie Szczecinek i tamtejsze boiska MKP. 11 maja zagrają drużyny U12, a dzień później poznamy najlepszych w kategoriach U8 i U10. Trium- Sławomir Kłos (z prawej) po sukcesach w Pucharze Tymbarku otrzymał pracę w PZPN Sebastian Kowalczyk wygrał Puchar Tymbarku w 2008 roku i w nagrodę poleciał do Londynu fatorzy wyjadą na krajowe finały do Warszawy. Turniej ma ogromną tradycję, wielki prestiż, a może się pochwalić tym, że grali w nim także obecni reprezentanci Polski - np. Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Bartosz Salamon, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński czy Paulina Dudek. W 2008 r. jednym ze zwycięzców był Sebastian Kowalczyk, obecnie jeden z liderów Pogoni Szczecin (w PKO Ekstraklasie rozegrał już 162 spotkania i zdobył w nich 18 bramek). - Było w tamtej edycji imprezy kilku zawodników, którzy robią teraz karierę - wspominał Sebastian Kowalczyk. -Wówczas ranga turnieju nie była jeszcze tak duża jak obecnie, ale ambicje wszystkich były takie same. Każdy bardzo chciał wygrać, zwłaszcza że rywalizował z zawodnikami z całej Polski. Mobilizowały zawsze też główne nagrody. Tu nie chodziło tylko o te upominki rzeczowe, ale zwycięzcy mieli zagwarantowany wyjazd na przykład na mecz reprezentacji Polski. Sam Kowalczyk, który Puchar Tymbarku wygrał z ekipą Salosu Szczecin, pojechał ze swoimi kolegami na Wembley w Londynie na mecz Anglików z Kazachstanem. Drużyny z Pomorza Zach. dość często wygrywały finały krajowe. Z sukcesów cieszyli się w Pogoni, Stali, Arkonii czy Football Academy (FASE). W tegorocznej edycji jest inaczej. Do rozgrywek przystąpić mogły tylko drużyny szkolne, w ten sposób ograniczono ry- walizację piłkarskich akademii, które z założenia miały większe szanse niż ekipy amatorskie, szkolne. Dużym osiągnięciem może pochwalić się trener Sławomir Kłos, który obecnie jest jednym z dyrektorów sportowych i szkoleniowcem w FASE Szczecin. Razem ze swoimi drużynami z Football Academy Szczecin wygrał Puchar Tymbarku dwa razy z rzędu. Było to w kategorii do 10 lat i były to dwie inne drużyny. W16. edycji najlepszym zawodnikiem wybrany został Marcel Broniewski, a najlepszym bramkarzem uznano Xawiera Po-nichtera - obaj z FA. W jednym z wywiadów Kłos podkreślał, jak trudno było o te sukcesy, ale i przyznawał, że zdobyte doświadczenie po pierwszym triumfie (w 2015 r.) zaprocentowało w kolejnym roku. ©® PUCHAR TYMBARKU 20 • SPORTOWY24 Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 Paweł Janas „Selekcjonerskie spojrzenie" LECHOWI NALEŻY SIĘ SZACUNEK Od czasu, kiedy jako selekcjoner pożegnałem się z reprezentacją Polski po finałach mistrzostw świata w Niemczech, w futbolu - także polskim - minęła epoka. Gramy na pięknych nowoczesnych stadionach, w Ekstraklasie wyjątkiem, w którym jeszcze nie wzięto się za modernizację obiektu, jest w zasadzie tylko li-derujący Raków Częstochowa. Niczym grzyby po deszczu rosną klubowe akademie, i ten przełom w szkoleniu już przyczynił się do awansów reprezentacji Polski juniorów - wka-tegoriach U-17 i U-19 - do finałów mistrzostw Europy. Nasza rodzima piłka nożna wzmocniła się także organizacyjnie, w zasadzie stała się gałęzią przemysłu, w której zatrudnienie znajduje coraz większa liczba byłych piłkarzy. W różnych rolach, ale najważniejsze, że doświadczenie zdobyte w ligach zagranicznych przekłada się na pozytywne zmiany, które zaszły w ostatnich dekadach. Spostrzeżeniami na nakreślone powyżej tematy będę dzielił się z Państwem w naj -bliższych tygodniach w tym miejscu. Tytułem wstępu dodam tylko, że jako piłkarz -po bardzo udanych finałach mistrzostw świata Espana'82, na których z reprezentacją Polski wywalczyłem brązowy medal- miałem udziałw... zamknięciu Stadionu X-lecia, a zatem poprzednika Stadionu Narodowego w Warszawie, który jest najpiękniejszą wizytówką naszego futbolu. I najbardziej widocznym symbolem zmian, które zaszły w polskim futbolu. Śmieję się, że strzelając samobójczą bramkę w kwalifikacyjnym spotkaniu z Finlandią w ostatnim meczu rozegranym przez Biało-Czerwonych na Stadionie X-lecia, to ja zamknąłem ten przybytek. Co prawda, trochę poczekaliśmy na następcę tego wysłużonego obiektu, ale było warto! Komentarze zacznę oczywiście od udziału Lecha Poznań w Lidze Konferencji Europy. Od czasu, kiedy jako szkoleniowiec Legii Warszawa wprowadziłem zespół mistrza Polski do ćwierćfinału ligi Mistrzów, minęło już tak wiele lat, że naprawdę dziwię się, że ktokolwiek oloreśla rozgrywki, w których uczestniczył „Kolejorz" Pucharem Biedronki. Nawet jeśli nie jest to Champions Le-ague, drużynie z Bułgarskiej należy się szacunek. Za 20 rozegranych w Europie meczów, za wiele zwycięstw, za emocje do końca w dwumeczu z Fio-rentiną. Za sukces sportowy i finansowy. Zawalony mecz w Poznaniu z Włochami zaważył na wyniku rywalizacji z Fiorentiną, ale rewanż pokazał, że Lech ma jakość i zdobył bardzo cenne doświadczenie w Lidze Konferencji. „Kolejorz" udowodnił, że potrafi rzucić wyzwanie nawet rywalowi z włoskiej Serie A, a przy okazji w Lidze Konferencji wypromował Michała Skórasia. Jeśli zsumujemy kwotę zapowiadanego do Club Brugge transferu z pieniędzmi, które drużyna z Wielkopolski potrafiła wywalczyć na boisku w tej edycji europejskich pucharów, okaże się pewnie, że jest to suma porównywalna z rocznym budżetem Lecha. Zatem teraz nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki, żeby ta kasa została zainwestowana z pożytkiem dla klubu ze stolicy Wielkopolski. Ryszard Czarnecki Z woleja TĘSKNOTA ZA „LEWYM", CHAWAŁA LECHOWI Robert Lewandowski tego nie powie, bo mu nie wypada, aleja to powiem w imieniu polskich kibiców, którzy pamiętają, jak Bayem Monachium i niemieckie media poniewierały „Lewym", gdy nasz rodak chciał odejść do Barcelony. Wtedy była germańska (w tym bawarska) „huzia na Józia". Dziś tęsknią za Lewandowskim i wspominają stare dobre czasy, gdy Polak zdobywał seryjnie tytuł króla strzelców i też seryjnie wpychał Bayem na szczyt Bundesligi. W ostatni weekend Bawar-czycy przegrali kolejny mecz (na 9 ostatnich więcej mieli porażek i remisów niż wygranych!) i stracili pozycję lidera. W Monachium, gdzie ludzie pozdrawiają się (wiem coś o tym), choćby w transporcie publicznym słowami „Griiss Gott" („Szczęść Boże"), zaraz zaczną bić dzwony kościelne na trwogę. Trawestując Sienkiewicza: „Larum grają, panie Rummenigge". O tytuł „majstra" w Niemczech rywalizują głównie dwa dawne kluby naszej reprezentacyjnej „9": ten ostatni i ten poprzedni, czyli Borussia Dortmund. Klub z Zagłębia Ruhry, w którym przez kilkadziesiąt lat grały dziesiątki Polaków, bo przecież ten najludniejszy land Niemiec był terenem tradycyj -nej emigracji zarobkowej z Polski (nie mówiąc już o piłkarskiej) - ma punkt przewagi nad monachijczykami, a do końca już tylko pięć kolejek. Widmo detronizacji zagląda w oczy „cesarza" Franza Josefa (Beckenbauera oczywiście). W Lidze Mistrzów Bayem może też tylko wspominać triumf z udziałem oczywiście Polaka - teraz wydaje się to być jak: „Sen srebrny Salomei" (Słowacki się kłania). Tylko wspomnę, że daleko od Bawarii, a bardzo blisko polskiej granicy - w Stralsundzie, w dawnej NRD, w ten weekend. usłyszeliśmy polski hymn. „Mazurek Dąbrowskiego" na niemieckiej ziemi smakuje szczególnie, tak jak zwycięstwa nad Rosjanami w piłce, siatkówce (tu było ich najwięcej), koszykówce czy hokeju (było jedno: 6:4 w 1976 roku...). Nasz hymn narodowy odegrać musiano w Stralsundzie, bo polscy żużlowcy zdobyli drużynowe mistrzostwo Europy. Cieszę się, że Polacy wygrali już drugi raz z rzędu (DME rozgrywane są dopiero od 2022 roku), a tym większy dla mnie zaszczyt, że byłem Patronem Honorowym tychże mistrzostw Europy, podobnie jak w zeszłym roku. Z ziemi niemieckiej do polskiej . A tu chwała Lechowi Poznań choć za to, czego dokonał na ziemi włoskiej. ZagrałzFio-rentiną nie tylko o honor, ale o punkty dla Polski w rankingu UEFA. Na jego podstawie oblicza się liczbę klubów z danego kraju w rozgrywkach europejskich pucharów oraz ich rozstawienie. Polska nie ma szans na 5 klubów ani w najbliższym, ani w kolejnym sezonie, ale dzięki świetnej grze „Kolejo-rza" j est duża szansa na rozstawienie polskich drużyn, a także na rozpoczęcie przez nie udziału w europucharach od późniejszych rund - a to ma wielkie znaczenie. Tyle że opromieniony chwałą w Europie Lech musi w kraju toczyć ciężki bój z Pogonią Szczecin o brązowy medal Ekstraklasy. Aleksandra Mirosław „Zza kulis Orlen Teamu DZIEWCZYNA „l>\JAk" TO JA Cześć. Nazywam się Aleksandra Mirosław i zawodowo wspinam się na czas. Od kilkunastu lat każdego dnia staram się robić wszystko, żeby wbiec jak najszybciej na 15-metrową, prawie pionową ścianę. Prawie, bo moja ściana ma 5 stopni przewieszenia. To znaczy, że pochyla się w moją stronę. Ta dziewczyna „pająk", jak czasami nazywają mnie w mediach, to właśnie ja. W ostatnich kilku latach moje życie znacząco się zmieniło. Moja dyscyplina zadebiutowała na igrzyskach olimpijskich, a ja stałam się zawodowym sportowcem. Część z Was może mnie pamiętać z igrzysk w Tokio. Jako jedyna reprezentantka naszego kraju ustanowiłam tam rekord świata, zajmując ostatecznie 4. miejsce. Jak to możliwe, że ustanowiłam rekord świata i byłam czwarta? W dużym skrócie - w Tokio wspinanie na czas było częścią trójboju, gdzie wspinanie na czas to jedna konkurencja. W Paryżu, zasady się zmieniają, będziemy już osobną konkurencją. Ale o tym, jak wygląda sportowa odmiana wspinania, jakie konkurencje są rozgrywane i o innych niuansach mojego sportu opowiem Wam w kolejnych felietonach. Dziś chce się Wam tylko przedstawić. Sezon 2023 jest dla mnie najważniejszym w dotychczasowej karierze. W sierpniowych mistrzostwach świata będę walczyć o kwalifikację olimpijską. Nie jest to łatwe zadanie, aby pojechać do Paryża, muszę być tam w czołowej „dwójce". W tej chwili 100% mojej uwagi skierowane jest na starty w zawodach, ale mogę obiecać Wam, że po okresie startowym na pewno podzielę się z Wami moimi wrażeniami, jak ten sezon wyglądał z mojej perspektywy. W serii moich felietonów będę chciała przybliżyć Wam wspinaczkę, pokazać, że jest to sport dla wszystkich i przedstawić Wam to, co w nim naj- lepsze. Mam nadzieję, że uda mi się Was zainspirować i choć raz wybierzecie się na ścianę. Ale wspinaczka to nie wszystko. Z moich felietonów dowiecie się również, jak wygląda życie zawodowego sportowca. Dla mnie przejście na zawodowstwo było na prawdę olbrzymią zmianą. Chciałabym pokazać Wam to, czego nie widać w telewizji podczas relacji z zawodów, fle osób pracuje na mój sukces, jak istotne było zbudowanie tego zespołu, jak dużo wyrzeczeń wiąże się zawodowym uprawianiem sportu i jak ważnyjest każdy, nawet najmniejszy szczegół w kontekście końcowego sukcesu. Tutaj nie ma miejsca na improwizację. Chcę pokazać Wam również moją drugą twarz, moje normalne życie, które ma każdy z nas sportowców. Żeby nie było zbyt monotonnie poruszę również tematy nie bezpośrednio związane ze wspinaczką, a dla mnie osobiście bardzo ważne. Jednym z nich jest rozwój aktywności fizycznej wśród dzieci. Opowiem Wam, jakie widzę wyzwania z tym związane i jakie mam na te wyzwania propozycje rozwiązań. Mam nadzieję, że Was zaciekawię, a ja zrobię wszystko, aby osiągnąć tegoroczny cel i dostarczyć Wam powodów do radości i dumy. Trzymajcie kciuki! Marcin Możdżonek „Z najwyższego punktu widzenia 0 SPONSORINGU SPORTOWYM Chciałbym rozpocząć dyskusję, czy pieniądze ze spółek Skarbu Państwa powinny płynąć do profesjonalnych klubów sportowych? Czy może lepiej, aby wsparły sport amatorski lub rekreację Polaków? Nie od dziś finansowanie zawodowego sportu przez państwowe spółki wzbudza kontrowersje i rozpala emocje w dyskusjach toczonych przez środowisko sportowe. Jest też szeroko komentowane na scenie politycznej. I to chyba najwyższy czas, aby ta debata zaczęła przybierać realne kształty. Wpierw warto wyjaśnić, na czym polega sponsorowanie klubów sportowych. Jedną z takich form jest na przykład sytuacja, w której konkretna firma w zamian za umieszczenie swojego logo na strojach lub innych elementach wyposażenia drużyny decyduje się zapłacić określone umową pienią- dze. Partner zyskuje promocję swojej marki, która jest widoczna w mediach i podczas wydarzeń sportowych, a klub otrzymuje zastrzyk gotówki niezbędnej do funkcjonowania i dalszego rozwoju. Kiedy jednak takim sponsorem klubu jest spółka Skarbu Państwa, ten mechanizm czasami budzi kontrowersje. Część ekspertów uważa, że takie działanie jest nieetyczne i niezgodne z zasadami wolnego rynku. Dlaczego? Bo państwowe podmioty korzystające z pieniędzy podatników mogą mieć przewagę nad innymi firmami zależnymi tylko od tego, j akie zyski samodzielnie wygenerują. Z drugiej strony mamy argumenty zwolenników takiego sponsoringu, którzy podnoszą, że kluby sportowe są ważnym elementem sfery społeczno-kulturalnej społeczeństwa. Co więcej, ich działalność przynosi nam wiele korzyści. Otrzymując wsparcie z budżetu spółek Skarbu Państwa, profesjonalne kluby mogą zwiększyć swoją siłę i pozycję na rynku. A to ma wprost prowadzić do poprawy sportowych wyników i większego zainteresowanie kibiców daną dyscypliną sportu. W tym sporze często pojawia się także argument, że wiele klubów działa na zasadach non-profit, a więc osiąganie zysków finansowych nie jest ich celem. To, co wyznacza ich kurs, to propagowanie sportu, zdrowego stylu życia, aktywności i kultury fizycznej. Oczywiście, powinniśmy zdać sobie sprawę, że bez wsparcia spółek Skarbu Państwa wiele polskich klubów przestałoby istnieć. Uważam jednak, że częściowe przekie-rowanie finansowego strumienia na sport amatorski byłoby korzystne dla społeczeństwa. Myślę, że kwestią czasu jest to, kiedy przyjmiemy skandynawski model finansowania sportu (państwo wspiera sport amatorski, a zawodowy podmioty prywatne). Zmiana dotychczasowego kierunku byłaby dobrym rozwiązaniem, aczkolwiek musimy pamiętać, że jesteśmy jeszcze na dorobku i potrzebujemy trochę czasu, aby płynnie przejść do prywatnego sponsoringu sportu zawodowego. Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 SPORTOWY24/OGŁOSZENIA DROBNE • 21 Tenis. Świątek obroniła tytuł w Stuttgarcie! Piotr Rutkowski mredakja@polskapress.pl Iga Świątek (1WTA) wygrała z Aryną Sabalenką (2. WTA) 6:3,6:4 w finale turnieju WTA500w Stuttgarcie. To drugi z rzędu tytuł Polki w tym niemieckim mieście. Do przełamania mogło dojść już przy pierwszym gemie Białorusinki, jednak ta skutecznie się wybroniła. Sabalenka tradycyjnie imponowała potężnymi zagraniami, co wiązało się z większą liczbą niewymuszonych błędów w porównaniu do Świątek. Ogółem mecz mógł się podobać, stał na bardzo wysokim poziomie. W ósmym gemie przy serwisie Białorusinki Świątek kapitalnie się wybroniła i w nagrodę miała drugi break point w spotkaniu. Sabalenka jednak zażegnała niebezpieczeństwo skutecznym serwisem. Polka nie dawała za wygraną i uzyskała kole,' ą szansę na przełamanie, Białorusinka i tym razem zdołała się wybronić. Trzeci break point w tym gemie został podarowany przez Sabalenkę, która popełniła pierwszy podwójny błąd serwisowy. Świątek w końcu przełamała Białorusinkę po udanym winnerze. W następnym gemie Polka dokończyła dzieła, wygrywając pierwszą partię 6:3. Drugi set rozpoczął się dla Polki najlepiej jak mógł - od przełamania. Choć wiele zawdzięczała Sabalence która w kluczowym momencie popełniła podwójny błąd serwisowy. W trzecim gemie podopieczna Tomasza Wiktorowskiego miała kolejną szansę na przełamanie, ale tym razem Białorusinka zdołała się wybronić. W kolejnym gemie Aryna doczekała się pierwszego break pointa w spotkaniu, ale Świątek utrzymała nerwy na wodzy i nie dopuściła do odrobienia strat. Następne gemy padły łupem serwujących. To było siódme spotkanie obu tenisistek i piąte zwycięstwo Polki. Sabalenka doskonale zaczęła sezon. W styczniu triumfowała w wielkoszlemowym Austra-lian Open, jednak od tamtego czasu nie wygrała żadnego turnieju. Polka ma natomiast na koncie lutowy triumf mm Iga Świątek nie mogła sobie wyobrazić lepszego powrotu do rywalizacji w Dausze. Impreza w Stuttgarcie była jej pierwszą po kilku tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją żeber. Świątek za zwycięstwo w Stuttgarcie otrzymała niemal 94 tys. euro oraz samochód Porsche Taycan. Pokonana musiała się zadowolić kwotą wynoszącą nieco ponad 58 tys. euro. Wynik finału w Stuttgarcie: Iga Świątek (l) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 2) 6:3,6:4. Droga Igi Świątek do tytułu w Stuttgarcie: I runda: wolny los; II runda: Qinwen Zheng (Chiny) 6:1,6:4; ćwierćfinał: Karolina Pli-skova (Czechy) 4:6,6:1,6:2; półfinał: Ons Jabeur (Tunezja, 3) 3:0 i kręcz Jabeur. finał: Aryna Sabalenka (Białoruś, 2) 6:3,6:4. To był drugi z rzędu tytuł Polki w Stuttgarcie i trzynasty ogółem w tourze Women's Tennis Association. Tytuły Świątek (chronologicznie): French Open 2020; Adelajda 2021; Rzym 2021; Doha 2022; Indian Wells 2022; Miami 2022; Stuttgart 2022 Rzym 2022; French Open 2022; US Open 2022; San Diego 2022; Doha 2023; Stuttgart 2023. Kolejnym turniejem z udziałem raszynianki będzie impreza WTA 1000 Mutua Madrid Open 2023 w strolicy Hiszpanii, który startuje już we wtorek, 25 kwietnia. Finał kolejnego „ty-sięcznika" zaplanowano za dwa tygodnie, w sobotę, 6 maja. Najbliższe plany startowe Igi Świątek: Turniej WTA 1000 w Madrycie (25.04-6.05); Turniej WTA1000 w Rzymie (9-20.05); Roland Garros (w Paryżu 28.05-10.06). E Jak zamieścić ogłoszenie drobne? Telefonicznie: 94 347 3512 Przez internet: ibo.polskapress.pl W Biurze Ogłoszeń: Oddział Koszalin: ul. Mickiewicza 24,75-004 Koszalin, tel. 94 347 3512 Oddział Słupsk: ul. Henryka Pobożnego 19,76-200 Słupsk, tel. 59 848 8103 Oddział Szczecin: Al. Niepodległości 26/U1,70-412 Szczecin, tel. 914813 310 RUBRYKI W OGŁOSZENIACH DROBNYCH: ■ NIERUCHOMOŚCI ■ FINANSE/BIZNES m ZDROWIE ■ HANDLOWE ■ NAUKA ■ USŁUGI ■ MOTORYZACJA ■ PRACA ■ TURYSTYKA i BANK KWATER i ZWIERZĘTA i ROŚLINY, OGRODY MATRYMONIALNE RÓŻNE KOMUNIKATY i ŻYCZENIA /PODZIĘKOWANIA i GASTRONOMIA i ROLNICZE i TOWARZYSKIE MIESZKANIA-KUPIĘ KUPIĘ udziały w nieruchomościach, spadkach, 602-738-759 MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA POKÓJ w domu 660-063-729 GK MIESZKANIA-ZAMIENIĘ ZAMIANA/KUPNO mieszkań zadłużonych, dopłata, 602-738-759 DZIAŁKI, GRUNTY SPRZEDAM DZIAŁKA BUDOWLANA CENTRUM POŁCZYNA 571 m 2. SPRZEDAM, 602742814 ZŁOM kupię, potnę, przyjadę i odbiorę, tel. 607 703 135. USŁUGI HYDRAULICZNE, tel. 607 703 135. SPRZĄTANIE strychów, garaży, piwnic, wywóz starych mebli oraz gruzu w big bagach, 607 703 135. KUPIĘ garaż murowany, tel. 535-480-794. -/Sfc- GARAŻE Blaszane K BRAMY Garażowe \PRODUCENT KOJCE dla Psów Najniższe CENY Róine wymiary Transport cały kraj Montaż SRATiS Dogodne IIAYY 94-318-80-02 91-311-11-94 58-588-36-02 95-737-63-39 59-727-30-74 512-853-323 POŚREDNICTWO 0010705120 OMEGA WYCENY OBRÓT SŁUPSK, UL. STARZYŃSKIEGO 11 tel. 59 841 44 20; • 601 654 572; www.nieruchomosci.slupsk.pl omega@nieruchomosci.slupsk.pl Handlowe KOLEKCJONERSTWO, SZTUKA SPRZEDAM zdjęcia piłkarzy oraz oryginalne autografy piłkarzy z lat 80, 518599898 OSOBOWE KUPIĘ A do Z skup-skupujemy każde pojazdy, płacimy nawet za wraki, oferujemy najwyższe ceny, 536079721 AUTO skup wszystkie 695-640-611 ZATRUDNIĘ EKSPEDIETKĘ DO SKLEPU OGRODNICZEGO ZATRUDNIĘ, KOSZALIN 94/3422660 FIRMA DOMAR w Tatowie zatrudni geodetę z uprawnieniami zawodowymi. Oferty prosimy przesyłać: aleksandra.suchodolska@ domar-k.pl Tel. 94 316-09-40 KIEROWNIKA lub majstra budowy, cieślę, murarza, Niemcy, tel. .533-888-394 MECHANIKA samochodowego Koszalin,504 038 700. W gospodarstwie mlecznym, z doświad.- zamieszkanie, 517-433-784 WORK CENTRE (KRAZ 7098) - Praca w Holandii (od zaraz)! Tel. 77/441-06-54,533-155-868, 739-230-594,533-966-678, 533-111-037,519-138-005 www. workcentre.com.pl ZATRUDNIĘ z zakwaterowaniem w Koszalinie osobę bez nałogów na stanowisku: gospodarz obiektu / konserwator, tel. 604-913-816 9 APN Sentium Opieka z szacunkiem Wyjedź jako opiekunki* do Ni»miec lub Holandii i zarób nawol do 1900C netto za miesiąc *48 500 401 901 NEUROLOGIA SPEC. Neurolog. NFZ. Bez kolejek. Codziennie. Koszalin, 605-284-364. ALKOHOLIZM - esperal 602-773-762 AGD RTV FOTO PRALKI naprawa w domu, 603 775 878 BUD0WLAN0-REM0NT0WE CYKLINOWANIE bezpyłowe 502302147 MALOWANIE dachów 788-016-988 REMONTY od A do Z, 660-683-933(GK) OGRODNICZE OCZKA wodne, kaskady i inne, 691226885. STARE książki - skup 881-934-948 £Mii2MS KUPIĘ ciągniki, przyczepy, maszyny rolne. Teł. 535135507. KURKI odchowane 784 461566 stronaZDROWIA czytaj stronazdrowia.pl 22 • INFORMATOR Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 KRÓTKO SŁUPSK Hity polskiej muzyki rozrywkowej usłyszymy na koncercie w filharmonii. Na wydarzenie pod nazwą „Śpiewnik koncertowy symfonicznie" zaprasza w piątek, 12 maja, Polska Filharmonia Sinfonia Baltica w Słupsku. Usłyszymy kanon polskiej muzyki rozrywkowej, między innymi utwory Wodeckiego, Meca, Prońsko, Ciechowskiego i Zauchy. Wystąpią: Jacek Kotlarski -wokal, prowadzenie koncertu, Patrycja'Kotlarska - wokal, Piotr Wrombel - fortepian, aranżacje orkiestrowe, Zbigniew Wrombel - kontrabas, gitara basowa, Sebastian Frankiewicz - perkusja, Adam Klocek - dyrygent, Orkiestra Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica im. Wojciecha Kilara. Program koncertu: Zbigniew Wodecki „Izolda", „Walc Embarras", „Panny mego dziadka"; Perfect „Niepokonani", „Nie mogę ci wiele dać"; Andrzej Zaucha „Bądź moim natchnieniem", „W złotych kroplach deszczu", „Myśmy sobie pisani"; Bogusław Mec „Jej portret"; Krystyna Prońko „Jesteś lekiem na całe zło"; Kombi „Słodkiego miłego życia"; Grażyna Łoba-szewska „Nad rzeką marzeń", „Czas nas uczy pogody"; Grzegorz Ciechowski „Nie pytaj o Polskę". Początek koncertu o godz. 19 w sali słupskiej filharmonii już 12 maja, bilety są w cenie 80,70 i 60 zł do kupienia w kasie filharmonii i na portalu Bi-letyna.pl MARA POGODA Krzysztof Ścibor Biuro Calyus, Pogoda dla Pomorza Stan morza (Bft) 2-3 Siła wiatru (Bft) 3-4 1002 tlPd if Poniedziałek trunek wiatru SW Nad Pomorze ostatni dzień dociera ciepłe i wilgotne powietrze; znad Atlantyku. W ciągu dnia będzie sporo chmur i okresami pojawią się opady deszczu. Temperatura max do 16:18°C, chłodniej nad samym morzem 14°C. Wiatr umiarkowany i słaby z płd.-zach. W nocy mokro i mglisto. Jutro przewaga chmur i głównie na pojezierzach możliwy deszcz. Będzie wyraźnie chłodniej, max do 8:10 °C. / 25 km/h ŁebaPRSŚi W,adys,aw0w0 mm „ -# Ustka Wejherowo HćP Pogoda dla Polski A.. ^ SEMI, o Rewal ssm Świnoujście .v'&- 7 o Kołobrzeg O o SŁUPSK Darłowo 0 - mm Sławno HTB55 Karfuzy GDAŃSK Bytów o Jg§i&5 Białogard ®K0SZALIN rf8°BS3 Kościerzyna Miastko PfTEi Połczyn-Zdrój «Ą» JfcO cm ifc20cm ^Ocm Dzisiaj Jutro SZ©ECIN Ś2EI Drawsko Pomorskie X 15 km/h FTT^ Stargard PfySfgg ■ łlllll — 111'IHII ifl # * 4P ; «9» m 10° 10° 10° 12° 12° 10° ,|Jpogodnie zachmurzenie umiarkowane przelotny deszcz przelotne deszcze i burza t,;:pochmurno mżawka ciągły deszcz ^ ciągły deszcz i burza - przelotny śnieg - ciągły śnieg . przelotny śnieg z deszczem ciągły śnieg z deszczem 5 mgła \/ marznąca mgła ^ śliska droga marznąca mżawka , marznący deszcz zamieć śnieżna * opad gradu \ kierunek i prędkość wiatru |19°l temp. w dzień ira temp. w nocy 15° temp. wody grubość pokrywy śnieżnej 1011 hPa ciśnienie i tendencja smog Gdańsk 18° 13° S* Kraków 18 ° 12 ° «cf ! Lublin 18° 10 ° Olsztyn 20 ° 11 ° Poznań 16° 10 St Toruń 1 7 ° 11 ° ! Wrocław 14 12 ° Warszawa 20 ° 12 ° Karpacz 12° 10° &> \ Ustrzyki Dolne 1 8 0 10° i Zakopane 12° 8 ° .....€f' | Dzisiaj Jutro SZCZECIN Wszystkiego... posłuchamy Wszystkiego Najlepszego to zespół tworzący i wykonujący własne piosenki z klimatu krainy łagodności, piosenki poetyckiej, poezji śpiewanej i ballady - w większości nadające się do wspólnego śpiewania. Takie piosenki jak „Tara-dajka", „Jesienne oczekiwanie" i wiele innych odnaleźć można w wielu śpiewnicz-kach. Wszystkiego Najlep- szego powstał lata temu i wyśpiewał wiele głównych nagród na najważniejszych festiwalach piosenki turystycznej, przeglądach poezji śpiewanej czy piosenki studenckiej, m.in. kilkakrotnie na Yapie, Bakcynaliach w Lublinie. Ich koncert będzie dziś, w poniedziałek 24 kwiet-niaogodz. 19. Bilety wcenie 40 zł, 13 Muz. MK Kolacje prawdziwe, relacje pozorne Artystka w swoim najnowszym projekcie porusza temat relacji i więzi międzyludzkich oraz współpracuje z wieloma osobami ze środowiska artystycznego Małgorzata Klimczak Szczecin Dziś o godz. 18 Filharmonia im. Karłowicza zaprasza do Galerii przy Cerkwii, gdzie otwarta zostanie wystawa fotografii Oli Medvey-Gruszki. Projekt fotograficzny INtonacje, którego autorką jest Ola Me-dvey-Gruszka, ma na celu podjęcie tematu problemów współczesnego człowieka. Połączenie świata sztuki z inicjatywą społeczną. Niezależnie od orientacji, płci, wieku czy wykonywanego zawodu poszukujemy na- szej wewnętrznej prawdy... jej odcienia, tonacji. Obecny świat dyktuje nam warunki życia, zalewa nas informacjami jak mamy funkcjonować, wyglądać, co mamy czuć, a nawet myśleć. Zatracamy się bez pamięci. Ludzie obecnie niestety zapominają o prawdziwych relacjach, skupiając się na tych pozornych, wirtualnych. Bliskość fizyczna, prawda, akceptacja -schodzą na dalszy plan. Artystka zaprosiła do współpracy osoby z różnych środowisk, ich dobór nie był przypadkowy. Są ambasadorzy np. ze świata sportu tak jak Monika Pyrek, Gosia Hołub Kowalik czy medalistka paraolimpiady Paulina Woźniak; artyści sceny teatralnej jak Joanna Kołaczkowska, Olga Adamska, Filip Cem-bala, Marta Uszko, Damian Rybicki; przedstawiciele środowiska influencerów, tanecznego, modelingu, ale również osoby „zwyczajne" w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Każda z tych osób niesie ze sobą własną historię, własne doświadczenia. Na otwarcie wystawy „INtonacje" Oli Medvey-Gruszki w Galerii przy Cerkwi są bezpłatne zaproszenia, które można odbierać w kasie filharmonii. Wywrotowa grupa sztandarowych czarnych charakterów z różnych podań i baśni postanawia przeciwstawić się odwiecznej strukturze opowieści dla najmłodszych i dowieść, że zło jest dobre, a dobro złe. Spektakl „Niezłe ziółka" Teatru Lalek Pleciuga zobaczymy dziś, w poniedziałek 24 kwietnia o godz. 9. MK SŁUPSK Perlman i muzyka filmowa Polska Filharmonia Sinfonia Baltica zaprasza 28 kwietnia o godz. 19 na koncert Polskiej Muzyki Filmowej. Program koncertu wypełni w całości muzyka filmowa. Będą to suity na orkiestrę i skrzypce solo na motywach takich filmów jak „II postino", „Cinema Paradiso" czy „Gladiator". Inspiracją do stworzenia programu była fascynacja twórców muzyką Itzhak'a Per-Imana i jego działalności na polu muzyki filmowej. No- stalgiczne utwory skrzypcowe przeplatane będą popularnymi kompozycjami filmowymi najwybitniejszych kompozytorów tego nurtu - Hansa Zimmera, Johna Williamsa czy Ennio Morricone. Nie zabraknie również muzyki polskiej, między innymi Wojciecha Kilara. Partię solową wykona Piotr Mach. Autorem aranżacji jest Maciej Bana-chowski - pochodzący ze Słupska dyrygent i aranżer. MK KRÓTKO SZCZECIN Niezłe ziółka robią zamieszanie Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 KRZYŻÓWKA 23 Krzyżówka panoramiczna błona otaczają, goleń t: urzędnik partyjny jabłko na szarlotkę imitacja towaru uporządkowany spis książek łysiny nad czołem stop na dzwon boczne sale w sejmie „skrzywiony" kwadrat talon zakupowy pogoda, klimat otchłań H- łosoś z Pacyfiku wąwóz ma dwie strony T . grzyb jadalny, gołąbek pisemny raport o stanie lasu T zbiór, żniwo 10 Magda, piosenkarka T 11 niejedno w uzdrowisku T metalowy drążek T jednostka długości taniec rosyjski 15 schronienie składa skrzek formacja Arkadiusza Milika -1- imię Kukulskiej, piosenkarki T filut, hultaj mazgaj, beksa 13 tajne sprzycię-żenie ewolucja na stoku szyb na odpadki cukrowa na patyku dawny pośrednik małżeński leży odłogiem kłopot w zębach zwiewna tkanina 14 „głos" lasu urwanie chmury komfort, luksus pukiel włosów autor „Damy kame-liowej" T uśmiechnij się! Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? - Kolega z klasy, syn generała... - 0, z niego mógłbyś brać przykład. - W jaki sposób? -Taki mały,... klub z Częstochowy dobra ... nie zawada odmiana gipsu 12 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 jednostka długości Litery z pól ponumerowanych od 1 do 15 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Litery z pól ponumerowanych od 1 do 15 utworzą rozwiązanie - dokończenie dowcipu z okienka. Krzyżówka A-Ż Każdy odgadywany wyraz (w nawiasie liczba liter) zaczyna się literą poprzedzającą określenie. Miejsce wpisywania - do odgadnięcia. Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. A) niewielka budowla ogrodowa (6). B) wystawne przyjęcie ze śpiewami (8). C) cwaniak, spryciarz (6,3). D) „... losu", utwór Ryszarda Rynkowskiego (4). E) rezultat, wynik (5). F) jednostka ładunku elektrycznego (7). G) uderza z jasnego nieba (4). H) największe miasto stanu Teksas (7). I) Henrik, autor „Nory" (5). J) szumi na gór szczycie (5). K) uznany twórca (6). L) tkanina na zimowe płaszcze (5). Ł) piaszczysta mielizna na rzece (5). - Ż • A • ■ ■ ■ . • ■ ■ • ■ ■ • ■ tmwi ■ ■ ■ ■ mu ■ ■ ■ ■ m ■ • «I • w ■ ■ 1 • • M) imię, nazwa (5). N) Kłodzka lub Łużycka (4). O) kopia lub przepisany tekst oryginalnego dokumentu (5). P) uboczne wrażenie smakowe (6). R) pończochy stanowiące całość z majtkami (8). S).....dla reportera" w TVP (6). T) duże jezioro w Afryce (9). U) grzecznościowe pochylenie głowy (5). W) sonet lub limeryk <6). Z) ten, kto uratował kogoś lub coś od czegoś złego (6). Ż) dobry, tynfa wart (4). Krzyżówka z hasłem ■ 1 ■ 2 ■ 3 4 6 5 . 6 7 13 8 ■ ■ 12 ■ ■ 2 ■ ■ 8 11 9 18 ■ ■ 15 ■ ■ m m 10 11 20 12 1 4 13 ■ a m ■ ■ u 14 7 15 16 17 5 18 10 ■ 17 m ■ ■ 19 22 20 ■ 9 Mi 14 ■ ■ 21 3 22 19 21 * 16 1 do Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 22 utworzą rozwiązanie - myśl Fryderyka Engelsa. 1 do Poziomo: 3) dobytek, mienie, 7) imię Lipowskiej, aktorki, 8) tańcowała z igłą, 9) błahostka, drobiazg, 10) tworzą szkielet, 12) Ocean Spokojny, 14) tropikalne drzewo, 16) wyciąg z ziół, 19) „... pana Kleksa", 20) kończy tunel, 21) "produkcyjny lub usługowy, 22) ojciec i matka. Pionowo: 1) kuchenny obrus, 2) składnik galaretki, 3) kukła krawiecka, 4) chwat, zuch, 5) pieszczotliwie o ojcu, 6) element akordeonu, 11) np. „Baron cygański", 12) warzy napój z pianką, 13) wojskowe buty, 15) ciasto z bakaliami, 17) zajrzenie do czegoś, 18) „palce" jelenia. t pantoflowa lub polowa lodowa w ziele-niaku walor, cnota nauka na uniwersytecie l t i 1 duchowny w zborze II WMt ffffl 1! dokument ubezpieczenia - amory, umizgi mapiatki azjatyckie - - Zdrój, uzdrowisko duże, przytłaczające miasto ł ł l - Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - treść fraszki Sztaudyngera. Początek wpisywania odgadniętych wyrazów w polach z kreską, kierunek zegarowy. Litery w oznaczonych polach, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie - treść fraszki Sztaudyngera. Jolka Litery w polach z kropką, czytane rzędami, utworzą rozwiązanie. Ujawniono wszystkie litery „T". W przypadkowej kolejności: - warzywo na mizerię - na oczach Temidy - roślina do majenia - pozycja w jodze - podium dla artysty - zbiórka dobroczynna - akt prawny - klamra budowlana - płochy ssak leśny - Ateneum i Buffo w stolicy - żywy organizm Szyfr 13 5 11 9 7 6 14 1 3 2 4 8 12 Litery z pól od 1 do 14 10 utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko kompozytora. Poziomo: 1) samica ssaka z łopatami, 2) samochód, zwłaszcza osobowy. Pionowo: 13) roślina oleista, 5) miasto z fabryką autobusów. Logogryf 1 • • • 2 • • • 3 • • 4 • • • 5 • • • Litery w polach z kropką czytane rzędami utworzą rozwiązanie - tytuł filmu w reżyserii Johna Sturgesa. 1) dolna część snopa, 2) ruchoma część wagi, 3) smyk, szkrab, 4) wojenny lub figurowy, 5) zastępuje krawat. Szyfrogram Rozwiązaniem jest myśl Tacyta. 1) wpisywane do dziennika: 14 4-25-19-1 -26-3, 2) druciki do łączenia kartek: 12-6-21-22-10-16 -2, 3) „O jeden ... za daleko" w tytule filmu: 18-5-23-15, 4) dawna opłata drogowa: 8-13-24-9, 5) strój Hinduski: 11 - 7 - 20 -17. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 illlliii ■ 1 Rozwiązania lołsazjd iui>usAzsm ouibs 0} aif\| :iubj6ojj -Azs :e|oae>ijeq :z-v e>ł/wozAzj>| ^e^zoepn e>j|©i/\/\" :jAj6o6o| lesowołs zsnuep :jjAzs :bjpbm>| :e^|of '.\oso\jbm fejeiui jsef eoejd :ui3łseij z b>|mozAzj>) iizpnj} izpn| sbzq :euzoiuiejoued e>)mojjm : ełBjeu06 uAs znf e :Buzo;ujBJOuBd b>|mozAzj>i 24 PO GODZINACH Głos Dziennik Pomorza Poniedziałek, 24.04.2023 Nie wyobrażam sobie balować do samego rana igrać na drugi dzień koneert Dawid Kwiatkowski w Onecie Fot. Adam Jankowski Z ŻYCIA GWIAZD W TELEWIZJI KRZYZOWKA NR 63 Wojciech Szczęsny obchodził urodziny Polski bramkarz musiał zejść z boiska podczas ostatniego meczu Juventusu ze względu • na problemy z oddychaniem. Okazało się, że to tachykardia. Nie przeszkodziło mu to świętować 18 kwietnia swoich 33 urodzin. Obwieściła to jego małżonka Marina wpisem z życzeniami na Instagramie. Jestem taką szczęściarą, że mogę być twoją żoną" - napisała. Marieta Żukowska stawia na dzieci Aktorka była partnerką scenarzysty Wojciecha Kasperskiego. Niestety, w 2021 roku para poinformowała, że się rozstaje. Mimo to wspólnie wychowuje córkę Połę. Teraz aktorka podkreśla, że macierzyństwo jest jej priorytetem. - Dzieci są najczulszymi i najsroższymi nauczycielami, jacy nam się przytrafiają - mówi w „Vivie". Antek Królikowski podszedł nieszablonowo Kontrowersyjny celebryta występuje w serialach i filmach, więc wszyscy myśleli, że jest aktorem. Tymczasem to nieprawda. Królikowski zdradził, jakie ma wykształcenie, reżyserując film promocyjny gali MMA. - Zgodziłem się, bo choć realizuję się jako aktor, z wykształcenia jestem reżyserem. Dostając tę propozycję, pomyślałem, że chcę podejść do tego tematu nieszablonowo i stworzyć coś, co będzie nie tylko zapowiedzią gali, ale też artystycznym przekazem -powiedział w „Fakcie". (GZL) Fot. Archiwum PPG Królestwo kobiet TVN Fabuła, 15:15 Dzięki Robertowi aktualna żona, była żona i kochanka mają zapewnione dostatnie życie. Zgon mężczyzny sprawia, że świat staje na głowie. W spadku, zamiast majątku, otrzymują firmę i... długi u gangstera. Co więcej, pojawia się jeszcze tajemnicza nieznajoma, którą też coś łączyło z Robertem. Unforgettable: Zapisane w pamięci 13 Ulica, 20:00 Była policjantka, spotyka dawnego kolegę i detektywa, z którym była związana. Pomaga mu w schwytaniu sprawcy zbrodni, do której doszło w okolicy, w której mieszka. Wkrótce kobieta zaczyna angażować się w kolejne śledztwa. Ostateczna operacja TVP Kultura, 20:00 W1960 roku agenci Mosadu wytropili i ujęli w Buenos Aires Adolfa Eichmanna - zbrodniarza wojennego, głównego koordynatora i wykonawcę planu eksterminacji Żydów. Eichmann zostaje przewieziony do Izraela, gdzie ma być osądzony i skazany za ludobójstwo. Teatr TV: Sala 108 TVP1, 21:05 Dwaj obcy sobie mężczyźni (Gustaw Holoubek i Piotr Fronczewski) spotykają się w szpitalnej sali. Każdy z nich przeżywa własną życiową tragedię: starszy, skazany na samotność po śmierci żony, oraz młodszy, który z obawą oczekuje wyników badań. Poziomo: 3) duże, wiekowe drzewo z żołędziami, 10) narzędzie do korowania, 11) rzęsisty i gwałtowny deszcz, 12) roślina zielna na sałatę, 14) polski port rybacki, 15) z grotem i brzechwą, 16) kurtka z materiału gorszego gatunku, 19) ... Gąbka, porwany do Krainy Deszczowców, 23) kierowca auta z taksometrem, 27) kapitan „Nautilusa" z powieści Verne'a, 28) udawany sprzeciw, przekomarzanie się, 29) muzeum martyrologiczne w Lublinie, 30) nalot na miedzi, śniedź, 33) materiał wybuchowy, 37) proces krzepnięcia, zastygła krew, 38) kiszony lub konserwowy, 39) wyłogi przy kołnierzu, 40) Juliusz, rzymski wódz zamordowany przez Brutusa, 41) kierownik zespołu baletowego. Pionowo: 1) Krzysztof, uważany za odkrywcę Ameryki, 2) „Pan... szuka miliona", polska komedia, 3) skwarki do ziemniaków, 4) niewielka dróżka parkowa, 5) uprzywilejowany kolor w kartach, 6) boczna ścianka pudełka - zapałek, 1 ■ 2 ■ 3 4 5 6 7 ■ 8 ■ 9 10 ■ ■ ■ ■ ■ 11 ■ ■ 12 13 ■ ■ ■ 14 ■ ■ ■ ■ 15 ■ ■ ■ 16 17 18 ■ ■ ■ 19 20 21 22 ■ ■ 23 24 25 26 ■ ■ ■ ■ 27 nr ■ ■ ■ 28 ■ ■ 29 ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ ■ 30 31 32 33 34 35 36 ■ ■ ■ ■ ■ ■ 37 m 38 ■ H ■ - .. ■, . 1 ■ ■ ■ 39 ■ ■ ■ 40 ■ ■ 41 ■ _ ■ 7) żartobliwie o mieszkańcu Litwy, 8) obrus na kuchennym stole, 9) snuje barwne opowieści, 13) Piotr Wielki lub Iwan Groźny, 17) skrzynka w lokalu wyborczym, 18) cząstka z jądrem i elektronami, 20) odprowadza krew z serca, 21) prymitywne buty z drewna, 22) budująca harmonia, jedność, 24) dawna nazwa zeszytu, 25) amazoński las nadrzeczny, 26) czepliwe zapięcia butów, 30) obszar niezaludniony, 31) rodzaj nakrycia głowy, zawój, 32) przeciwieństwo bytu, nicość, 34) dorosły samiec samy, 35) gwiazdozbiór jak cel na strzelnicy, 36) kardiolog lub ortopeda. 7) żartobliwie o mieszkańcu Litwy, 8) obrus na kuchennym stole, 9) snuje barwne opowieści, 13) Piotr Wielki lub Iwan Groźny, 17) skrzynka w lokalu wyborczym, 18) cząstka z jądrem i elektronami, 20) odprowadza krew z serca, 21) prymitywne buty z drewna, 22) budująca harmonia, jedność, 24) dawna nazwa zeszytu, 25) amazoński las nadrzeczny, 26) czepliwe zapięcia butów, 30) obszar niezaludniony, 31) rodzaj nakrycia głowy, zawój, 32) przeciwieństwo bytu, nicość, 34) dorosły samiec samy, 35) gwiazdozbiór jak cel na strzelnicy, 36) kardiolog lub ortopeda. ROZWIĄZANIE NR 62 c ■ W ■ Z Y S K ■ ■ K A R 0 ■ S ■ K z B 0 Z E ■ K A N T A R ■ R Ę K A W E ■ A ■ S T A L ■ ■ J E Z E ■ U ■ A P A L I K ■ Z A W A D A ■ Z A W 0 D E ■ K ■ 0 P A R ■ * A t U N ■ K ■ R K R A s K A ■ E T 0 N ■ L 0 K A T A ■ E ■ Ł ■ L ■ P ■ ■ K ■ E ■ A * E ■ S Z T A F E T A o L I M P I J S K A ■ 0 ■ W ■ T E ■ K ■ S ■ A N T A B A K R 0 s T A L ■ A ■ A ■ ■ A ■ z ■ U P 0 R Ę c z s P I w 0 R A ■ A ■ z ■ ■ 0 ■ E ■ 0 K 0 N i E ■ ■ R A J E R A ■ T ■ K 0 M I s A R I A T ■ K ■ A ROZWIĄZANIE NR 62 HOROSKOP Wodnik (20.01-18.02) Nie zaniedbuj dzisiaj relacji z najbliższymi. Horoskop dzienny wyraźnie ostrzega, że ochłodzenie więzi może spowodować fatalne skutki. Ryby (19.02-20.03) Możesz liczyć na powodzenie podejmowanych przez siebie działań. Horoskop na dziś radzi zrobić wszystko, aby ta passa trwała dłużej. Baran (21.03-19.04) Nie miej dzisiaj oporów przed mówieniem prawdy prosto w oczy. Horoskop dzienny na poniedziałek wróży, że szczerość Ci się opłaci. Byk (20.04-20.05) Musisz podjąć się dzisiaj zadania, przed którym „skapitulowały" inne osoby. Horoskop dzienny zapowiada, żę Ty sobie z nim poradzisz. Bliźnięta (21.05-21.06) Musisz działać pod presją upływającego czasu. Horoskop na dziś radzi w kryzysowych sytuacjach prosić o wsparcie życzliwych osób. Rak (22.06 22.07) Niektóre podejmowane przez Ciebie wysiłki pójdą na marne. Horoskop dzienny na poniedziałek stanowczo radzi wrócić do nich za kilka dni. Lew (23.07-22.08) Nie bierz dzisiaj za dobrą monetę wszystkiego, co Usłyszysz. Horoskop dzienny ostrzega, że niektórzy Twoi znajomi nie będą szczerzy. Panna (23.08-22.09) Wykorzystaj dzień na podnoszenie kwalifikacji. Horoskop na dziś mówi, że nowe umiejętności mogą okazać się w przyszłości przydatne. Waga (23.09-22.10) Możesz liczyć na spokój, harmonię i równowagę. Horoskop dzienny na poniedziałek zapowiada, że czeka Cię czas w miłej atmosferze... Skorpion (23.10 - 21.11) Możesz liczyć, że niektóre obowiązki przejmą od Ciebie inne osoby. Horoskop dzienny radzi w przyszłości odwdzięczyć się za pomoc. Strzelec (22.11-21.12) Twoje oczekiwania wobec innych osób mogą okazać się zbyt wygórowane. Horoskop na dziś to wskazówka, by spuścić nieco z tonu... Koziorożec (22.12 -19.01) Układaj swoje relacje z otoczeniem na partnerskich zasadach. Horoskop dzienny na poniedziałek mówi, że dobrze na tym wyjdziesz. Głos Redaktor naczelny Przemysław Szymańczyk. Z-cy red. nacz: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu PiotrGrabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa Żelazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja.SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, tel.598488100, redakcja.gp24@połskapress.pl, KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, tel.943473552, redakqa.gk24@polsk3press.pl, SZCZECIN, Al. Niepodległości 26/U1, teł.914813300-redakqa.gs24@polskapress.pl. Druk Polska Press Oddział Poligrafia, 85-438 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 229. POLSKA PRESS GRU Wydawca Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45,02-672 Warszawa, tel. 22 20144 00, fax: 222014410 www.gp24.pl www.gk24.pl www.gs24.pl ©O • umieszczenie takich dwóch znaków przy Artykule, w szczególności przy Aktualnym Artykule, oznacza możliwość jego dalszego rozpowszechniania tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.gp24.pl/tresci i wzgodzie z postanowieniami niniejszego regulaminu Redaktor naczelny Dorota Kania Dyrektor artystyczny Tomasz Bocheński, Biuro Prasowe: biuroprasowe@polskapress.pl, Dyrektor kolportażu Karol Wlazło, Agencja Al P kontakt@aip24.pl P3C