Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 20 lat Dni Jedności Kaszubów W roku 70. rocznicy powstania Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, którą będziemy świętować w grudniu, już teraz mamy okazję uczestniczyć w innej jubileuszowej uroczystości – obchodzonym po raz dwudziesty Dniu Jedności Kaszubów. Owe dwie dekady pokazują, że święto to – ustanowione na pamiątkę pierwszej znanej wzmianki o Kaszubach w bulli papieża Grzegorza IX z 19 marca 1238 r. – na stałe wpisało się w kalendarz wydarzeń regionalnych, swoim rozmachem ustępując miejsca tylko zjazdom Kaszubów. Jego organizacja jest wzorowym przykładem współdziałania Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i Samorządu Województwa Pomorskiego z samorządem lokalnym – gospodarzem i współorganizatorem wydarzenia. W roku bieżącym w swe gościnne progi zapraszają nas władze Gminy Władysławowo z Burmistrzem Romanem Kużel na czele. Jubileusze skłaniają do swoistej retrospekcji, a zarazem snucia wizji przyszłości. W ciągu tych 20 lat najważniejszym wydarzeniem było nadanie mowie kaszubskiej przez parlament ustawowego statusu języka regionalnego. Umożliwiło to powszechne wprowadzanie go jako przedmiotu nauczania do szkół (w tym semestrze na zajęcia uczęszcza 25 252 uczniów), a także do przestrzeni publicznej (m.in. na tablicach informacyjnych naszych miast, wsi i ulic). Jako spektakularny sukces należy odnotować ubiegłoroczny – po długich zabiegach parlamentarzystów z Kaszub i społeczników – „prezent” Ministerstwa Infrastruktury, które przy okazji Dnia Jedności Kaszubów w Bolszewie ogłosiło, że budowana droga ekspresowa S6, łącząca Gdańsk ze Szczecinem, nazwana zostanie Trasą Kaszubską – Kaszëbską Dargą. Ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym to nie tylko gwarancja ochrony naszego języka przez państwo, mobilizuje ona samych Kaszubów do wzięcia większej, niż było to wcześniej, odpowiedzialności za „królewiónkã”, jak często – odwołując się do słów epopei Aleksandra Majkowskiego – nazywamy odziedziczoną po przodkach mowę. Wyrazem tej troski jest przyjęta w 2023 r. aktualizacja Strategii ochrony i rozwoju języka kaszubskiego obejmująca okres do 2035 r. Oprócz Zrzeszenia i samorządów nieodłącznym ogniwem w procesie ochrony języka kaszubskiego jest nauczyciel-regionalista. Od lat staramy się o podniesienie statusu zawodowego i prestiżu najich szkólnych, którzy ze stolemową determinacją tysiącom uczniów przekazują wiedzę o języku kaszubskim i regionie. Dlatego też, na pamiątkę daty ustawy z 1991 r. umożliwiającej wprowadzanie j. kaszubskiego do szkół, 7 września został ustanowiony Dniem Edukacji Kaszubskiej, a podczas uroczystej gali wręczana jest nagroda Bëlny Szkólny. Niewątpliwym sukcesem jest też rozrastanie się struktur naszej organizacji, zarówno w liczbie nowych członków, jak i oddziałów. Wierzymy, że idea księcia Świętopełka: Zrzeszonëch naju nicht nie złómie będzie przyciągać kolejne osoby, chcące włączyć się w dzieło chronienia i przekazywania dziedzictwa przodków. Poprzez radosne obchodzenie Dnia Jedności Kaszubów pragniemy podkreślić dumę z naszego kaszubsko-pomorskiego dziedzictwa, wyróżniającego się przywiązaniem do wartości, u źródła których leży zawołanie Më trzimómë z Bògã oraz szacunek do czarno-żółtych barw, z eksponowanym na stanicach symbolem naszej siły – czarnym gryfem. Życzę pięknego przeżywania Dnia Jedności Kaszubów. Bożena Ugowska Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 2 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy i Goście, z ogromną radością witam Państwa we Władysławowie na 20. jubileuszowej edycji Dnia Jedności Kaszubów. Dla naszej gminy zaszczytem jest być gospodarzem wydarzenia, które od lat stanowi symbol wspólnoty, dumy i przywiązania do kaszubskich korzeni. Dzień Jedności Kaszubów to święto przypominające o pierwszej historycznej wzmiance o Kaszubach z 1238 r., ale przede wszystkim to święto ludzi. Ludzi, którzy pielęgnują język, muzykę, sztukę i obyczaje przodków, nadając im współczesny wymiar. Tradycja nie jest bowiem jedynie wspomnieniem przeszłości, a żywą wartością, którą rozwijamy, interpretujemy na nowo i przekazujemy kolejnym pokoleniom. Szczególną rolę odgrywa tu młodzież. To właśnie młode pokolenie, łącząc szacunek do dziedzictwa z nowoczesnością, pokazuje, że kaszubska kultura może być inspiracją także w dzisiejszym otwartym, dynamicznym i pełnym wyzwań świecie. Naszym wspólnym zadaniem jest tworzyć przestrzeń, w której tradycja spotyka się z nowoczesnością, a lokalna tożsamość staje się źródłem siły i dumy. Niech te obchody będą czasem spotkań, rozmów i radości ze wspólnego świętowania. Niech czarno-żółte barwy oraz symbol gryfa przypominają nam o bogactwie naszej historii i o odpowiedzialności za przyszłość naszego regionu. Dziękuję wszystkim organizatorom, partnerom i uczestnikom za zaangażowanie w przygotowanie tego wyjątkowego wydarzenia. Życzę Państwu niezapomnianych wrażeń i prawdziwej atmosfery jedności. Burmistrz Władysławowa Roman Kużel Rozwój każdej gminy to proces, który wymaga długofalowego planowania będącego odpowiedzią na bieżące potrzeby mieszkańców i turystów. Jakie inwestycje realizowane w ostatnich latach i te przyszłe mają być odpowiedziami na nie w Gminie Władysławowo? Rozwój Gminy Władysławowo staramy się prowadzić w sposób zrównoważony. Z jednej strony odpowiadając na potrzeby mieszkańców, z drugiej dbając o jakość oferty turystycznej, która jest fundamentem naszej lokalnej gospodarki. W ostatnich latach realizujemy inwestycje związane przede wszystkim z poprawą infrastruktury drogowej, dostępnością przestrzeni publicznej oraz bezpieczeństwem. Dobrymi przykładami są budowa węzła integracyjnego w centrum Władysławowa, modernizacja wejść na plażę czy głównych traktów komunikacyjnych, jak ulica Hryniewieckiego czy generała Józefa Hallera. Aktualnie trwają prace remontowe w wieży Domu Rybaka, jednego z symboli naszego miasta. Wyremontowana wieża poprawi dostępność obiektu dla osób z niepełnosprawnościami i podniesiony zostanie standard tej ważnej atrakcji turystycznej. Duże znaczenie mają również wspomniane inwestycje drogowe, takie jak przebudowa drogi wojewódzkiej 215, która poprawi komunikację w zachodniej części gminy. Równolegle prowadzimy działania związane z poprawą infrastruktury komunalnej, terenów rekreacyjnych, jak Park Miejski im. Hieronima Derdowskiego we Władysławowie. Patrzymy także w przyszłość. W kontekście transformacji energetycznej i wielkich projektów realizowanych na Pomorzu, takich jak farmy wiatrowe offshore czy budowa elektrowni jądrowej. Naszym celem jest przygotowanie infrastrukturalne Gminy Władysławowo na nowe wyzwania gospodarcze. W przeszłości Gmina Władysławowo gospodarką morską stała, a port realnie pracował na jej rzecz. Jakie gałęzie gospodarki dominują na Państwa terenie obecnie? Gospodarka Gminy Władysławowo w dużej mierze opiera się na turystyce, która od lat jest najważniejszym sektorem lokalnej ekonomii. Około 80% przedsiębiorców opiera swoją działalność na branży związanej z właśnie z nią. To naturalne w miejscu tak atrakcyjnym krajobrazowo jak Gmina Władysławowo, z dostępem do morza, szerokich plaż i rozwiniętej infrastruktury turystycznej. Jednocześnie nie można zapominać o tradycjach gospodarki morskiej. Port we Władysławowie co prawda pominięty został w planach KPO, ale z racji warunków już wybierany jest przez branżę offshore i nie ustajemy w staraniach w celu jego modernizacji. Port jest elementem naszej historii i w najbliższych latach ważnym kierunkiem jego rozwoju będzie transformacja energetyczna Bałtyku. Gmina Władysławowo wyraźnie dąży do tego, by stać się nowoczesną, przyjazną i funkcjonalną przestrzenią do życia i pracy jego mieszkańców. Które z inicjatyw samorządowych oraz organizowanych oddolnie sprzyjają integracji społeczności gminy, a co powoduje, że miasto i gmina powoli się wyludniają? Budowanie wspólnoty lokalnej jest dla nas bardzo ważne. Dlatego wspieramy inicjatywy samorządowe, jak i oddolne działania mieszkańców oraz organizacji społecznych. Przykładem takiego działania był Budżet Obywatelski, obecnie funkcjonujący jako Młodzieżowy Budżet Obywatelski, Miejsce, gdzie przeszłość łączy się z teraźniejszością Rozmowa z Burmistrzem Władysławowa Romanem Kużel Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 3 który daje mieszkańcom, szczególnie młodym ludziom, realny wpływ na to, jak zmienia się ich najbliższe otoczenie. Bardzo ważną rolę odgrywa także Młodzieżowa Rada Miejska, aktywnie uczestnicząca w życiu społecznym gminy i dająca młodemu pokoleniu przestrzeń do wyrażania swoich pomysłów. Istotną wartością są działania jakie kierujemy do naszych seniorów. Prężnie działa Klub Seniora, do którego prowadzimy regularny nabór. Jest on miejscem integracji, aktywności i budowania relacji. Ostatnio wprowadziliśmy także Kartę Mieszkańca Gminy Władysławowo, która ma wzmacniać więź mieszkańców z lokalnym biznesem i tworzyć swoisty ekosystem współpracy między samorządem, mieszkańcami i przedsiębiorcami. Jeśli chodzi natomiast o wyludnianie się mniejszych miejscowości nadmorskich, jest to zjawisko obserwowane w wielu regionach turystycznych, ale w tym miejscu chciałbym zdementować regularnie pojawiające się informacje, że Gmina Władysławowo znajduje się w czołówce w zakresie wyludniania. Dane, które pojawiają się w przestrzeni publicznej i pokazują ubytek rzędu 30% są bardzo nieprecyzyjne i biorą się z faktu zmiany statusu naszej gminy z gminy miejskiej na miejsko -wiejską. Depopulacja to duże wyzwanie i naszym celem jest tworzenie takich warunków życia, aby coraz więcej osób chciało tutaj nie tylko wypoczywać, ale także mieszkać i rozwijać swoje życie zawodowe. Letnia stolica Polski – tak, nie bez kozery, powszechnie nazywana jest Gmina Władysławowo, która postanowiła regularnie, w oryginalny sposób, dziękować odwiedzjącym to miejsce. Skąd wziął się pomysł na wręczanie tytułu Przyjaciel Gminy Władysławowo i kto może go otrzymać? Od wielu lat obserwujemy, że rokrocznie wraca tu ogromna grupa osób, które traktują naszą gminę jako drugi dom. Przyjeżdżają tu od lat, często z całymi rodzinami, budują emocjonalną więź z tym miejscem i mieszkańcami. Pomysł na wyróżnienie Przyjaciel Gminy Władysławowo powstał właśnie z potrzeby docenienia tej wyjątkowej relacji. Naszym celem jest symboliczne podziękowanie osobom, które od lat są związane z tą gminą i które swoją obecnością, działalnością czy promocją przyczyniają się do jej rozwoju. A co ze środowiskiem przyrodniczym? Jak „reaguje” ono na letnie przeludnienie gminy? Nasza gmina leży na terenie wyjątkowo cennym przyrodniczo. Nadmorski Park Krajobrazowy, obszar Natura 2000 czy takie miejsca jak rezerwat Słone Łąki przypominają nam, że rozwój turystyki musi iść w parze z ochroną środowiska. W sezonie letnim liczba przebywających na terenie gminy rośnie wielokrotnie, dlatego ogromne znaczenie ma odpowiedzialne zarządzanie przestrzenią i infrastrukturą. Prowadzimy działania związane z ochroną terenów przyrodniczych, edukacją ekologiczną oraz utrzymaniem czystości i porządku w przestrzeni publicznej. Kaszuby to region z dużym dziedzictwem kulturowym, tym materialnym i niematerialnym. Jaki stosunek mają do niego mieszkańcy gminy? Dziedzictwo kulturowe jest dla naszej społeczności bardzo ważne. Gmina Władysławowo i cała ziemia pucka mają bogatą historię, która łączy tradycje kaszubskie, morskie i rybackie. Mieszkańcy bardzo często angażują się w wydarzenia związane z historią i kulturą regionu. Przykładem są uroczystości upamiętniające pierwszy rejs po Bałtyku generała Józefa Hallera pod biało-czerwoną banderą, w który wyruszył z Wielkiej Wsi, czy wydarzenia kulturalne i regionalne organizowane przez lokalne stowarzyszenia i instytucje. Samorząd Gminy Władysławowo wspiera również działania związane z ochroną dziedzictwa, stąd inicjatywa powstania Muzeum Północnokaszubskiego we Władysławowie. To ważny element naszej tożsamości i coś co chcemy przekazywać kolejnym pokoleniom. Czy na co dzień wybrzmiewa w gminie język kaszubski? Język kaszubski jest ważnym elementem tożsamości naszego regionu. W wielu rodzinach wciąż jest obecny w codziennym życiu, a w szkołach dzieci i młodzież mają możliwość jego nauki. Jako samorząd wspieramy również działania związane z promocją kultury i języka kaszubskiego, zarówno poprzez wydarzenia kulturalne, jak i współpracę z organizacjami regionalnymi, jak Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie czy Fundacja Kaszuby, która tworzy internetowy słownik języka kaszubskiego. Dzień Jedności Kaszubów we Władysławowie to dwudzieste takie spotkanie tej społeczności. Jest on, w opinii Pana Burmistrza, potrzebny? Zdecydowanie tak. Dzień Jedności Kaszubów to święto, które przypomina o wspólnych korzeniach, historii i kulturze regionu. Dla wielu mieszkańców jest to wspaniały moment do wyrażenia dumy z kaszubskiego dziedzictwa. Wydarzenia takie jak Dzień Jedności Kaszubów mają ogromny wymiar integracyjny. Spotykają się mieszkańcy różnych części Kaszub. Takie inicjatywy pokazują, że tradycja może być żywa, a wspólnota regionalna jest ważnym elementem naszej tożsamości. Młodsze pokolenia mają możliwość poznania i zrozumienia swoich korzeni, a starsze pokolenie przekazania wartości i tradycji. Wspieranie i organizowanie takich wydarzeń jest naturalnym elementem troski o rozwój kultury i tożsamości regionalnej. Dziękuję za rozmowę. Iwona Joć-Adamkowicz Burmistrz Władysławowa Roman Kużel podczas otwarcia nowego żłobka i przedszkola we Władysławowie (16.09.2025 r.). Fot. Konrad Kędzior Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 6 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Profesor Gerard Labuda w t. I „Historii Kaszubów w dziejach Pomorza” twierdził, że termin „Kaszuby” jest rodzimy, a „Pomorze” (kraina przy morzu) pochodzenia zewnętrznego (tak Polanie nazywali swoich północnych sąsiadów). W źródłach powstałych w polskich środowiskach intelektualnych i od nich zależnych środowiskach zagranicznych słowo „Pomorze” i drugie, pochodzące od niego, „Pomorzanie” pojawiły się już w XI wieku, a utrwaliły w XII stuleciu. Z kolei najstarsza znana zachowana wzmianka „Kaszuby” jako oznaczenie tego obszaru pochodzi z bulli papieża Grzegorza IX (1170–1241) z 19 marca 1238 r. Naczelny hierarcha kościelny przedstawiał w tym dokumencie Bogusława – dobroczyńcę zakonu joannitów, który nadał im ziemie Stargardu nad Iną – jako księcia Kaszub (duce Cassubie): „Umiłowanym synom, bliźnim i braciom Szpitala Jerozolimskiego na Morawach, ślę pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo. (…) umiłowani w Panu synowie, wobec waszych słusznych żądań, zbiegających się z miłym przyzwoleniem, aby dom w Starogrodzie wraz z właściwymi przyległościami, właśnie wam przez Bogusława sławnej pamięci, władcę Kaszub [duce Cassubie], i przez Bogusława – jego syna – oraz przez ich następców dany, dalej należał do was. Poprzez pobożną i troskliwą wolność zezwalam. (…) Wam i za waszym pośrednictwem Szpitalowi waszemu przez powagę apostolską zapewniamy i potwierdzamy to poprzez pieczęć obecnego pisma”. Jak podaje prof. Labuda, Bogusław występujący w papieskiej bulli mógł być zarówno Bogusławem I (1156–1187; wg Edwarda Rymara, autora „Rodowodu książąt pomorskich”, urodził się najpóźniej w 1127 r.), jak też jego synem – Bogusławem II (1187–1220; wg Rymara urodził się między 1178 a 1184 r.). Obaj byli książętami Pomorza Zachodniego, którzy dotychczas nazywali siebie książętami Słowian (Slavorum) i Pomorzan. Co ciekawe, Bogusław I, który – jak czytamy w „Rodowodzie książąt pomorskich”, t. I – zarządzał ze swojej siedziby w Uznamiu ziemiami szczecińską, kołacką, wkrzańską, wołogoską, chodkowską, łosicką oraz połową kołobrzeskiej, uznawał się nie tylko za księcia naczelnego Pomorza Zachodniego, często używając tytułu „dux”, ale na jego monetach pojawiał się również tytuł „rex” (król). Na jednej z nich, na której widniał wraz z bratem, dla odróżnienia od niego miał na głowie koronę. Od połowy wieku XIII tytułu kaszubskiego używali następcy Bogusława II (dux Pomeranorum). Jego syn – Barnim I (ok. 1210–1278) tytułował się księciem Słowian i Kaszub (dux Slavorum et Cassubie). Inny przedstawiciel Gryfitów, Barnim III (ok. 1300–1368), określał siebie księciem Kaszubów (dux Cassuborum). Gryfici, aż do ich wymarcia w XVII wieku, stale w swej tytulaturze powracali do określeń takich jak „książę Kaszub” lub „książę Kaszubów”. Po wygaśnięciu dynastii gryfickiej w roku 1637 tytuły te na mocy wcześniejszych układów spadkowych odziedziczyli margrabiowie i elektorowie Rzeszy Niemieckiej — brandenbursko-- pruscy Hohenzollernowie. Chociaż nazwa „Kaszuby” pojawiła się również w bullach papieskich z 1245 r. (wymieniono je tam wśród sąsiednich krain: Regnom Datie, Cassubiam et Pomoraniam; regnum Boemie, Poloniam, Russiam, Prussiam, Cassubiam et Pomoraniam), to dokładniejsze określenie geograficznego ośrodka tej krainy pojawiło się w 1289 r. w dokumencie księcia Przybysława II, „pana ziemi Białogard na Kaszubach” (dominus terre Belgarth in Cassubia) – na Pomorzu Środkowym. Warto wiedzieć, że Przybysław II był synem wygnanego w 1256 r. z Meklemburgii księcia Przybysława na Parchimu, a ziemia białogardzka stanowiła własność książąt Pomorza Zachodniego. Jak trafiła we władanie Przybysława II? Edward Rymar za innymi przyjmuje, że mogła ona stanowić jego uposażenie i wiano Katarzyny, córki Mściwoja II, księcia wschodniopomorskiego, która została jego żoną. Profesor Błażej Śliwiński w artykule „Kilka uzupełnień do biografii księcia meklemburskiego Przybysława II, zięcia księcia wschodniopomorskiego Mściwoja II” (Średniowiecze Polskie i Powszechne, 2004, nr 3, s. 90–102) twierdzi, że Przybysław II osadzony został w Białogardzie najpierw jako namiestnik książąt zachodniopomorskich (Barnima I i Bogusława IV), a potem w ich wojnie z margrabiami brandenburskimi w latach 1284–1286 poparł tych drugich, być może licząc na odzyskanie meklemburskiego dziedzictwa. Według Rymara, najpóźniej w 1291 r. Przybysław utracił Białograd i odtąd przebywał z Katarzyną na terenie Pomorza Wschodniego. Nie był więc już panem ziemi na Kaszubach, a Przybysławem… bez ziemi. Dzéń Jednotë Kaszëbów (Dzień Jedności Kaszubów) Po raz pierwszy Dzień Jedności Kaszubów obchodzono w 2004 r., a inspiracją do jego ustanowienia było użycie tytułu „książę Kaszub” w bulli papieża Grzegorza IX z 19 marca 1238 r. Od tamtej pory corocznie wielu Kaszubów spotyka się w różnych miejscowościach regionu, by wspólnie manifestować kaszubską tożsamość narodową i etniczną. Robią to podczas różnych wydarzeń – kulturalnych, naukowych, rekreacyjnych i in. Ich nieodłącznymi elementami są turnieje gry w baśkę, bicie rekordu w jednoczesnej grze na akordeonie czy kiermasze regionalnych produktów. Inicjatorami obchodów tego święta są zarówno lokalne samorządy, jak i organizacje pozarządowe (m.in. Zrzeszenie Kaszubsko- Pomorskie) czy instytucje kultury (muzea, domy kultury i in.). Główne wydarzenia odbywają się z reguły w jednym miejscu, a pieczę nad nimi sprawuje Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie. W ciągu ponad dwóch dekad Kaszubi spotykali się tego dnia w: Gdańsku, Tuchomiu, Kramarzynach (gm. Tuchomie), Miastku, Bytowie, Kartuzach, Słupsku, Brusach, Kościerzynie, Sierakowicach, Sulęczynie, Bojanie (gm. Szemud), Chmielnie, Kosakowie, Żukowie, Sopocie, Gniewinie, Kolbudach i Bolszewie (gm. Wejherowo). (AL) O nazwie „Kaszuby” na kartach historii Na karty historii nazwę „Kaszuby” i „Kaszubi” wprowadzili franciszkańscy i dominikańscy zakonnicy. Zainteresowani misją chrystianizacyjną wśród pogańskich Prusów, przenieśli ją do Rzymu, a stąd przez listy papieskie dotarła do biskupów i arcybiskupów środkowej i wschodniej Europy. W ten sposób upowszechniona została w kręgach kościelnych. Iwona Joć-Adamkowicz Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 7 Kopia dokumentu założycielskiego papieża Grzegorza IX z 19 marca 1238 r. (BLHA, Rep. 9B U 10 B) Ze zbiorów Archiwum Państwowego Brandenburgii (Brandenburgisches Landeshauptarchiv) Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 8 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 1284 – po raz pierwszy w notatkach pojawia się nazwa Vela Ves (Wielka Wieś); w tym roku rycerz P. Glabuna otrzymał od księcia Mściwoja II majątek Wielka Wieś 1376 – Wielka Wieś otrzymała przywilej lokacyjny (prawo chełmińskie), który został potwierdzony w 1633 r. przez króla Władysława IV 1407 – w przekazach niemieckich pojawia się zgermanizowana nazwa wsi Grossendorf 1598 – po raz pierwszy w języku polskim zostaje zanotowana nazwa Wielka Wieś 1633–1635 – ruchy chłopskie i sądy nad sołtysami Wielkiej Wsi 1635 – król Władysław IV nakazuje budowę twierdz Władysławowo i Kazimierzowo 1789 – w tym roku Wielką Wieś zamieszkiwało 15 rodzin (szacunkowo 70 osób) 1848 – w wyniku epidemii cholery zmarło 30 mieszkańców Wielkiej Wsi 1871 – Wielka Wieś liczyła w tym roku 438 mieszkańców, w roku 1907 – 507, a w 1931 – 727 (przed II wojną światową wieś należała do gm. Strzelno) 1877 – na pograniczu Wielkiej Wsi i Swarzewa dokonano przypadkowego odkrycia rozległego cmentarzyska stu grobów skrzynkowych z wczesnej epoki żelaza 1905 – powstaje pierwsza powszechna szkoła w Wielkiej Wsi 1908 – przy ul. Boh. Kaszubskich wzniesiono kapliczkę z dzwonem do powiadamiania mieszkańców o ważnych wydarzeniach 1920 – gen. Józef Haller wypłynął w towarzystwie rybaków z Wielkiej Wsi kutrem Gwiazda Morza w pierwszy rejs po Bałtyku pod polską banderą 1921–1923 – zbudowano Hallerówkę – willę gen. Józefa Hallera, Błękitny Domek adiutanta Jana Dworzańskiego, pensjonat Warszawianka (obecnie siedziba Straży Granicznej), pensjonat Solmare oraz tzw. Sienkiewiczówkę przy ul. Rybackiej 9 z piękną architekturą polskiego dworku XX-lecie międzywojenne – na terenie dzisiejszego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich Cetniewo znajdowała się jednostka szkoleniowa podoficerów Korpusu Ochrony Pogranicza. 1926 – powstanie Towarzystwa Przyjaciół Hallerowa 1927 – utworzenie przystanku kolejowego Hallerowo (zamkniętego po niespełna dwóch latach) 1929 – oddanie do użytku stacji Wielka Wieś – Hallerowo, obecnie Władysławowo 1929–1931 – wybudowanie „Autostrady ku słońcu”, drogi z kostki bazaltowej łączącej Wielką Wieś z Jastrzębią Górą 1930 – na potrzeby kolei powstała wieża ciśnień 1930–1933 – budowa kaplicy – kościoła pw. św. Wojciecha, w stylu gotyku nadwiślańskiego, wg projektu profesora Politechniki Warszawskiej inż. Lisieckiego 1932 – przy nieistniejącym już stawie powstała mała remiza, rozebrana w 1969 r. 1935 – Towarzystwo Przyjaciół Hallerowa przystąpiło do tworzenia Centralnego Parku Nadmorskiego im. Hieronima Derdowskiego 1935 – powołanie Ochotniczej Straży Pożarnej 1936–1938 – budowa portu rybackiego Władysławowo 1937 – doprowadzenie do Wielkiej Wsi elektryczności 1938 – powstanie obozu wypoczynkowego w Hallerowie 1938 – otwarcie Domu Rybaka im. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera (przy ul. Niepodległości), w którym mieściły się: kino Albatros, czytelnia, biblioteka oraz pokoje gościnne dla rybaków 1939 – poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę domu parafialnego 1939 – 11 września Wielką Wieś zajęło wojsko niemieckie, nazwa stacji kolejowej Wielka Wieś – Hallerowo została zmieniona na Grossendorf 1945 – liczba mieszkańców Wielkiej Wsi – Hallerowa wynosiła 480 osób, w tym 65 rybaków 1945 – na nowo uformowała się Ochotnicza Straż Pożarna 1948 – poświęcenie sztandaru OSP, zakupionego z zebranych od mieszkańców funduszy 1950 – wzniesiono budynek stacji kolejowej Wielka Wieś – Hallerowo 1951 – zarządcą portu rybackiego zostało Przedsiębiorstwo Połowów i Usług Rybackich „Arka” 1952 – Feliks „Papa” Stamm zapoczątkował funkcjonowanie Ośrodka Przygotowań Olimpijskich Cetniewo w drewnianym przedwojennym baraku Korpusu Ochrony Pogranicza 1953–1957 – powstał Dom Rybaka (dzisiaj siedziba Urzędu Miejskiego) 1955 – przekazanie zarządu nad portem rybackim samodzielnemu przedsiębiorstwu Szkuner, współpracującemu ze Spółdzielnią Pracy Rybołówstwa Morskiego „Gryf” i rybakami indywidualnymi 1957–1961 – wybudowano kościół Matki Bożej Wniebowziętej Królowej Wychodźstwa Polskiego (nazwa oficjalna: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny) 1960 – otwarcie drogi z Władysławowa do Helu 1960 – wyładunek w porcie Władysławowo wynosił 15 281 ton (w tym m.in. 11 901 ton dorszy, 1474 tony szprota świeżego, 1349 – śledzia świeżego, 172 – śledzia solonego) 1961 – 17 września konsekracja kościoła pw. WNMP Kalendarium dziejów gminy Władysławowo (wybór) Rozewie: brzeg morza, 1937 Droga do Chłapowa, 1930–1939. Fot. Henryk Karwia, plaża, 1925–1929 Poddębski Cetniewo, obozy letnie, 1930–1939. Fot. Henryk Poddębski Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 9 1963 – zakończenie budowy Szkoły Podstawowej nr 1 im. kpt. ż.w. Kazimierza Jurkiewicza (obecnie Zespół Szkół nr 1) 1963 – Wielka Wieś i Hallerowo zostały administracyjnie połączone i nazwane Władysławowem 1963 – Władysławowo otrzymało prawa miejskie 1967 – wybudowano Szkołę Podstawową nr 2 im. kontradm. Włodzimierza Steyera 1969 – przy ul. Władysława IV powstała remiza strażacka 1973 – Władysławowo uzyskało herb 1977 – powstanie oddziału Zrzeszenia Kaszubsko- -Pomorskiego we Władysławowie 1978 – utworzenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego z siedzibą we Władysławowie 1981 – wyremontowanie Hallerówki, stanowiącej część siedziby Nadmorskiego Parku Krajobrazowego 1990 – w willi generała J. Hallera utworzono muzeum – Centrum Pamięci Generała Józefa Hallera i Jego Żołnierzy 1990 – reaktywacja Towarzystwa Przyjaciół Hallerowa 1991 – przekazanie części domu parafialnego na potrzeby Szkoły Podstawowej nr 1 1992 – zawiązanie współpracy z gminą partnerską Lamstedt (Niemcy) 1993 – przeniesienie się władz samorządowych do nowej siedziby w Domu Rybaka przy ul. gen. J. Hallera 19 1993 – powstanie hejnału miasta autorstwa Wojciecha Czerwińskiego 1995 – zawiązanie współpracy z Allinge-Gudhjem (Dania) 1995 – odsłonięcie pomnika gen. J. Hallera, przy ul. Morskiej, autorstwa Stanisława Szwechowicza 1996 – przyjęcie nowego wizerunku herbu i flagi Władysławowa 1996–1997 – budowa dzwonnicy przy kościele WNMP 2000 – pierwsza edycja i odsłonięcie gwiazd na Alei Gwiazd Sportu 2000 – w Błękitnym Domku – siedzibie Muzeum Przyrodniczego Nadmorskiego Parku Krajobrazowego rozpoczęła działalność tzw. błękitna szkoła 2001 – podpisanie umowy współpracy partnerskiej z Makowem Podhalańskim 2001 – powstanie oddziału Zrzeszenia Kaszubsko- -Pomorskiego w Jastrzębiej Górze 2017 – nawiązanie współpracy partnerskiej ze Scaleą (Włochy) 2017 – I edycja Budżetu Obywatelskiego 2017 – otwarcie Miejskiego Lodowiska we Władysławowie 2018 – sześć miejscowości gminy Władysławowo otrzymało kaszubskie nazwy (Karwia – Karwiô, Ostrowo – Òstrowò, Jastrzębia Góra – Pilëce, Chłapowo – Chlapòwò, Władysławowo – Wiôlgô Wies oraz Chałupy – Chalëpë) 2019 – powstanie Samorządowego Przedszkola nr 1 we Władysławowie 2020 – w porcie rybackim na falochronie stworzono mural „Historia w morzu rozpoczęta” 2021 – obchody 100-lecia Jastrzębiej Góry 2021 – powstanie Klubu Seniora we Władysławowie 2022 – otwarcie dla zwiedzających Latarni Morskiej Rozewie II 2022 – na trasie Władysławowo–Chłapowo kurs rozpoczął autobus miejski 2022 – rewitalizacja Parku Miejskiego im. H. Derdowskiego 2022 – zakończenie remontu i termomodernizacji Domu Rybaka – siedziby Urzędu Miejskiego 2023 – po remoncie i przebudowie oddanie do użytku budynku dworca PKP 2023 – oddanie do użytku zmodernizowanego skweru w Chłapowie 2023 – obchody 60-lecia praw miejskich Władysławowa 2024 – I edycja Młodzieżowego Budżetu Obywatelskiego 2024 – powołanie Młodzieżowej Rady Miejskiej Władysławowa 2024 – obchody 750-lecia Karwi 2024 – obchody 800-lecia Tupadeł 2025 – oddanie do użytku nowego węzła integracyjnego przy Alei Żeromskiego we Władysławowie 2025 – dwie kolejne miejscowości otrzymały kaszubskie nazwy (Tupadły – Tëpadla, Rozewie – Rozewié) 2025 – powstanie Samorządowego Żłobka nr 1 we Władysławowie 2025 – rozpoczęcie działalności Muzeum Północnokaszubskiego we Władysławowie 2026 – oficjalne nadanie imienia Generała Józefa Hallera Technikum w Zespole Szkół nr 1 we Władysławowie Oprac. Urząd Miejski we Władysławowie, współpraca: IJA Źródło ilustracji: Polona.pl/ Biblioteka Narodowa – domena publiczna Karwia, rybacy, ante 1939. Fot. Henryk Poddębski Lisi Jar, autostrada, 1935. Fot. Henryk Poddębski Wielka Wieś (Władysławowo), kąpiel w morzu, ok. 1930 r. Fot. Henryk Poddębski Karwia, przygotowywanie do wędzenia, 1924– 1939. Fot. Zdzisław Marcinkowski Wielka Wieś – Hallerowo, na plaży Wielkiego Morza, przed 1939. Wydmy piaszczyste pod Ceynową, 1911 „Gazeta Lwowska”, nr 186 z 19.08.1937, s. 3 „GAZETA PERSPEK TYW Y W ZM O ŻEN IA EK SPO RTU PO LSKIEG O D O IN D Y J Warszawa. 18 sierpnia. (PAT.) W wy niku rozmów przeprowadzonych w Min. Przemysłu i Handlu między sir Khanem, ministrem handlu i komuni* kacji Indyj brytyjskich a wicemini* strem A. Rose uzgodniono podjęcie programowych wysiłków w kierunku wzmożenia obrotów handlowych poi* skodndyjskich. W tym celu przeprowadzone będą specjalne badania "przez powołane or* ganizacje eksportowe polskie i wyniki tych badań przekazane będą stałemu komisarzowi Indyj brytyjskich, rezy* dującemu w Hamburgu Spodziewany jest poza tym w ciągu miesięcy zimowych przyjazd komisa* rza Indyj do Polski celem berpośred* niego omówienia i opracowania kon* kretnych wyników. STAN W O D Y NA W IŚLE. Kraków. 18. 8. (P. A. T.) Stan wo* dy na Małej Wiśle na skutek ostatnich opadów deszczowych osiągnął w dniu dzisiejszym o godz. 8 rano plus 596 cm., co stanowi podniesienie się poziomu o 196 cm. ponad stan alarmowy, a 156 cm. poniżej absolutnego maKzmum, O godz. 11 woda opadła o 2 cm. Równocześnie z Przyborem na Małej Wiśle podniósł się poziom wody na Wiśle w Pustyni, osiągając dzisiaj o godz. 12 plus 348 cm., tj. o 152 cm. ponad -a n alarmów y. k a t a s t r o f a s a m o c h o d u CIĘŻAROWEGO. Kraków. 18. 8. (PAT.) Wczoraj ra* no pod Krakowem na szosie między Krzeszowicami a Rudawą uległ katastrofie samochód ciężarowy, jadący z Łodzi do Krakowa. W skutek pęknięcia kierownicy, samochód wjechał ze znaczną szybko* ścią dT rowu, wywracając się kołami do góry. Szor r craz jadące samochodem 2 osoby doznały ciężkich obrażeń. Rannych \\ietrznika Rubina i Kralaka Stanisława z Łodzi odwieziono do szpitala św. Łazarza w Krakowie. Nazwisko trzeciej osobv dotychczas nie zostało ustalone. PORAŻEN I PIO RU N EM . Karwia. 18. 8. (PA T.) W kąpieli* sku nadmorskim Karwia, podczas krót kotrwałei burzy piorun uderzył w komin jednego z budynków i spłynął do pokoju, gdzie poraził trzy osoby: dwie letniczki i jedną rybaczkę. Dzięki natychmiastowej pomocy lekarskiej letniczki udało się przywrócić do życia, natomiast rybaczka Helena Maye* rowa. lat 30 zmarła. Nowa pożyczka Berlin. 18. 8. (P. dziś nowa pożyczka szy w postaci 4,5 proc. wych na sumę 700 mark, nie zaskoczyła kół subskrybentów. Na rynku ujawniła dzo silna płynność paru lat jest w Niemczech powiedzią podobnej wej. Jest to już trzecia Wyścigi Raguza. 18, 8, (PA tu w Raguzie Mussoliniego ków reżimu faszystowskiego, się tu oryginalne wyścigi których udział wzięli kowie rządu. Czynność sam Mussolini. W następujący: 1) sekretarz tii Starace, 2) minister Jesteśmy Zakopane. 18. 8. słowackiego stronnictwa Hlinka, bawiący w wił wczoraj rano nym Mszę św., poczem burmistrza Zakopanego skiego, ks. dziekana wieństwo i delegacje odjechał przez Łysą 6łowacji. W czasie pobytu Hlinka odbył rozmowę cielami prasy, podczas czyi, że Polacy i Słowacy scy sobie. Polacy są dami Słowaków. Nietylko żenie geograficzne, katolicka i zbliżony Wybitni Amerykanie Łańcut. (PA T.) w ub. piątek popołudniu jechał do Łańcuta Pensylwanii Ceorge i córką, w płk. Mathera, oraz ambasadora p. Biddle‘a z małżonką. gościom dotrzymywał stwa ambasador RP. Złośliwy manewr s o w i e c k i e g o b& z b a ± n Depesze doniosły z Sowietów, że nu zostać zwołany Powszechny Kongres Prawosławny w celu załatwienia bieżą cych zagadnień cerkwi. Wiadomość ta tylko na pierwszy rzut oka brzmi nie. prawdopodobnie i wydaje się pozosta* wać w sprzeczności z całą ateistyczną poliryką bolszewików. Należy pamiętać, że polityka antyre* łigijna w Sowietach w istocie swej nie ulegając zmianie, jednak po niedawno ogłoszonej konstytucji, przeszła na in* ną taktykę. Stwierdziwszy fiasko wul* garnej walki z Bogiem i religią, bolsze* wicy postanowili zastosować środki bardziej subtelne. Obok więc bynaj* mniej nie zahamowanej akcji niszczę* nia świątyń, idą na pozorne kompromi ty, na opanowrywanie prawosławia od wewnątrz przez powolne sobie elemen* ty. W ttyiń celu ongiś popierano ruch Żywej Cerkwi, w tym też najprawdo* podobniej celu puszczono w świat wia* domość o konp*esie powszechnym pra* wosławia i kto wie, czy zapowiedź ta nie zostanie nawet w niedługim czasie zrealizowana. Sowiety zdają sobie ra* cję, że nie wystarczy zburzyć świąty* nie, żeby zniszczyć religię. Ważniejsze od tego jest poderwanie duchowych jej podstaw. 'Choć więc zamykają swój bilans wal "ki rzeczywiście przerażającymi liczba* mi, to ich jednak wtargnąć w wewnętrzne Bilans ten za rok kapłanów skazanych księży, mnichów, więzionych, 4680 skich, synagog, moszei lub przerobione na czbie znalazło się budowli z X V i XVI 1917 było 8 biskupów księży i 410 kościołów, księży i 11 kościołów. świątyń nie ustaje. miesięcy 1937 r. zburzono to e>80 świątyń, z świątyń katolickich, gog i parę metodystycznych modlitw. Ostatnio wydane misariatu Spraw duje w ramach nowej 1942) zburzenie, z stwo budowlane, mających więcej niż go skazanych jest kwi, 63 klasztory. szei. W ydaje się, że nia domów bożych mienia zostanie w alizowane. Bolszewicy widzą „Kurjer Wileński”, nr 291 z 23.10. 1936, s. 3 „ K I IR J E R * z 23. X. 1930 r. Sprawy “migracyjna w y k o l o n ja&no— e m igr a c y jn e zna się dziś na porządku dziennym . O ja t a ej cceści lego za ga dnienia dzL' jeszcze trudlno mówić, gdy ż jeszcze wiad oam o m-a wet w jakiej części świa jd zi e ma św iat d ziecię kolanjalme wogó lle p r z y jd z ie ? C zy się ni e skom życzliwych deklaracjach? Matce ewskiej, ho-wiem lego dziecięcia uda otychczas n iew ątp liwie dw ie spra budow a w łasnego gm achu i ochro wielorybó w . ieco lepiej wyg lądają sp raw y emi gracyjm e. W ywiad ud zieio ny przedsta w; „ I K.C.” przez prezy denta A rgen gem. .Iiusto, pr ze m ów ieni e airgenityń m in . s pr za g r a n ic z n y ch S a a ve Lam az, o świadczanie przedstaw icie Kolumib ji św iadczą wyra źnie, że nie jest jeszcze zamkn ięty dla na em igracji i że przy należytej orga iz maszej strony, zagadnienie emi gracyjme m oże być ro zwią zane. Pom im o 'tego jedn ak mak-ży wątp ić , szelkiego rodza ju czyn n iki zewnę dadzą coś w ięcej, iniż ułatwienie jazdu. Należy więc ro zpatrzeć całok zagad nienia pod (hasłem udosikona sa m ej techniki em igracyjnej. Największą przeszkodą, jeżeli chodzi ja zd do Ar g e n t y n y je st cen a biletu okrętow ego i kwota pokazowa w wyso 1500 ził. K o n i e c zn e jetst t ed y w p ro wadzenie sprzedaży biletów na raty (nota benc liinje belgijs ka i holendersk a w Buenos Arres sprzeda w ały ongiś n aszym rantom b ilety dla rodzin na raty, łembardziej winna to uczynić tinja Fors Kwota pokazowa wumna być realizo częściowo w towarach W reszcie na miejscu w Arg entynie po win ien p ow pols ki liotel em igracyjn y i n ależ y ieka społeczna. Jeżeli chodzi o Amerykę Środkową biz e że Pa c yfiku mo g łaby ułatw ić ra c ję w łasna iijnja że g lu g i. Nie tyl handel, ale i em.grant idzie za ban M ó g łby ta m Kursować P u ł a s k i, a e h y lia p u s ta w y _ z im ą je den z t r a ns tyków, m ógłby zastąpić Pułaskiego iji Gdy nia — Bue nos Aire s. Ocz y w dalszej perspektyw ie budowa owych transatlantyków byłaby bar pożądana. rzy w y jeźd/ .ie za o cean em igranci często padu ją w kraju ofiar ą speku w . Stw orzen ie p rz y jakie jś m stytu e dyto w e j (nip K KO.) s pecjalnej se em igra c yjnej ułatw iające j sprzedaż ruicn onioś ci, ueb ronilob y w yjeż d ża ją od wielu niepotrzebnych strat. Gdyby sekcje h pośredniczyły jednocześ przy sprzedaży (nieruchomości w rę emigrantów , powracających do kraju ielibyśm y m oże ż y w s zy ruch po w rot Dziś n ajbardziej odistraszają reeim grację oszustwa dokonyw ane w kraju. resz c ie p rzy udziale Funduszu pow in n y pow s ta ć specjalne sty pemdja em igra c y jne, w yd awa n e jtd n ost specjaln ie u ciążliw y m dla gmin i łych m iastecze k. O l0 przykład . W yo raźm y sobie, ?i w miasteczku N miesz rodzina nędzarzy, obarczona 0 dzie wiek u 20 lat i 18 (chłopcy), 11 lał 4 Jed-.-n z ch łop ców ', j a k o b e zro b of rodzeństwa. O tóż jeżeli to jest chłopak u c zciw y, dający gw arancje mo ralne, że nie za pom ni o ro dzinie, po winien do słać stypendjuin em igracyjne. Jednora zowy wysiłek uwolni nietytko gminę od kilku letn iego pon oszenia ciężarów, ale da oparcie następnym w zamorskim kra jut. W ielce bowiem charakterystyczną rzec zą (lila na sz y ch e m igra n tó w jes t soli darność gm iny, pow-iatu. miasteczka. Nie bardzo mi trafiają d o przekonania argu menty o w yw ozie pienięd zy. Ró wno ważnik wwozu i wywozu pieniędzy me leży w płaszczyźn ie męczen ia ludzi, ska z uiiy ch n a be znadziejne m ę czarnię wege tacji. N ależ y t a a kcja wer bunk ow a (no . oczyw iście op :eka) wśród zam ożniej szych emigrantów' np. we Francji, nie wą tpliw ie może zrów nowa żyć wy w óz gołowki. Nader ważną rzeczą jest należyte pizy g otow ani e em ig rantów , s łownik i i samouczki języtka h iszpańskiego, portu g alskie go i t d. Org an iza c ja e m igra cji japońsk iej m o że służy ć pod tym wzgię dem za wz ó r. Miejmy nadzieję, ze podczas obecnej sesji jes ie n nej Sejm u i Senatu sprawy em igra cyjne /.najdą się na porządku d /.em iym Czas n ie czeka. Zaga dnien ia em igra c y jn o— k o lonjal n e s lają się cor az bar ,dz iej palące. Kazimierz Leczyeki, &C o s la r o fc i ła d n e i kdivu/e Mbtj fi r te * P. Prezydent R. P przyjął zO bm. na audjencp delegację Kw. Pracowników Przem ysłowych, Biurow ych i Hand low yc h w Katow i c ach. l)el< gacja w rę cz yła Panu Pr ezyde n to w i p am iątko wą księgę z o h-zji lń-lęćia istnienia Związku. Jednocześnie delegacja w ręczyła na ręce P Prezy denta c z ek na „ mnę zł. 1.1HJU na rzecz N aczelnego Komitetu Uczczenia Pamięci M arszałka Pił sudskiego. Odjęcie nasze przedstawia delegację n 1'. Prezydenta K. P. tai Pam>ętaicie: P. K. 0. Nr. 70204 20 bm . c Ubyło się z eb ranie P rez y d I o raz z.tidania j śr o dk i p racy p o sz c ze g o ! jteiii W y d zia łu W y ko n aw cz e g o W oj e nyeh sekey j. wód /k iego Kr iii ic.lit Z im o w ej P o m ocy Bezrobotnym. W rzaslępstwie nieobecnego przew ód n iczą c e g o p. gen L Żeligowskiego, prze w o d n ic zy ł inż Głazek W zebra niu w zięlj udział, jioza człon Iktunj K o m i tetu W yk on a w c z e g o , rów ni e ż czło n k ow ie Ko m isji R e w izyjnej oraz ze siępcy przew od n ic zą e y cti sc kcyj. Na zcibraniu zo stały 0 * 6 wionę, szcze góly orga n iz ac ji wew nętr;*m:j K imilclu , Sekrelarjsit Wy działu W ykonawczego g o W o j© w. Koiu itctu y./oni\vcj P o m oc e Bezrobotnym mieści się w biurze Woj . Funduszu P racy przy ul J. Jasińskiego 7. Nu m er konta W o je n . Komitetu Zimo w ej Pomocy Bezrobotnym — PKO w W i l n i e 70/204. N astępne zebran ie prezy djnm Wydz. W yk ona w c zeg o W o jew . kom itetu Z im o wej Pom ocy, Bezrobotnym odbędzie się w dniu 27 b m Plan zużycia dOO ty i . zł. na potrzeby elektryfikacyjne Wileriszczyzny Urząd Wojewódzki W ileński opra cował ze- | nij w yso kiego napięcia lub zasilenia prądem ' stawienie po trzeb elektr yfika cj jnych w oje w wileńskiego. Z estaw ie n ie to posłuży miiristcrium przem ysłu i handlu za podstawę do podziału specjalnego kredytu w sumie ponad zi. (>00 000 pc/między s am orz ądy tery to r jut ne i prywa tn ych nie L ierze udziału w utrzym yw aniu L pizedsiębi -rców na budowę dalekosiężnyc h li ****** l elektryc z n ym miejco wo&ci iHepoAiadując.Ych ele ktrowni. Pozatcm w planie czteroletnim Ur ząd W oje wód/Jci przewidział rozbudowę istniejący cli elek tri/wni i ich sieci w wypa dkach, gdy ta r ozlm do wa będzie gospodarczo usprawiedliwiona. Nowe rozp orządzenie Mi n. P o c z t i Telegrafów Ukazato się rozpor ządzenie Ministra Poczt Telegrafów, onniżające dotychcza-owy abonament rad {ow y dla posiada ezj odbiorn ików detekt orowych z 3 zl. miesięcznie do 1 zł. micbięcnaie. Rozporządzenie to ma bardzo doniosłe znaczenie dla rozwo ju radjo fonji w TYilsee. Oznacza non iem nizciągnięcie zniżonej opiaty abo ntowej, która dotychczas przy s ługuje tylko drobnym ro lnikom, na wszystkich pisiad aozy odbiorników detektorowych, zarów no w mieście jak i na wsi. Zniżenie npłatj dla posiadaczy od bior n ik ów detektorowych ma również swe uzasadn.e ni* w że od bior n ik i de tektorowe p osia da prze ważnie ludność unoźsza, która tan iej nabyw a —ilk1 radjow e i która przy ich pomocy słuchać tylko jednej najDlizszej stacji ra jowej. i P ona dto zozpor7ądzenie ustala, że w mieszkaniach prywatnych, ale tylko prywatnych i I objektach komunikacyjnych, a więc w samo i ch odzie, na statku i t. p., no rmalny a boname nt r adjo wy na urządzenie odbiorcze, zawierające jedn ą lub kilku Ininp katod owych , w yno si 3 zt. miesięcznic, nii zależnie od ilości odbi orników, zn ajdu jących się w tem samem mieszkaniu pry watnem, lu b w tyin samym ob jeke ie komunikacyjnym. Wyjaś n ić należy, że posiadacze chućhy jed- !'• nego aparatu lampowego lub wzmacniaczy lani * powyeh do odbiorników detektorowych, opłacać będą 3 zł. miesięcznie, gdyż 1 -zlo towa opłata ; przysługu je tylko abonentom, których urządzenia odbiorcze nic posiadają lampy katodowej. W lokalach publiczny ch, jak hotele, pensjo naty, restauracje, cukiernie, sklepy, sale fabryez r ne, szkoły, szp itale, dw orce k ol ejo we przystanie i t. p. płaci się po 3 zl. od każdego odbi or- ( nitra l am p oweg o i ,po 1 zł od ka żd ego odbior- I nika detektorowego, ehoćby z głośnikiem, nieposia da jąeym lam p katodo wych O ile w danym loka lu public zn ym jest urządzona r ad iof onic zna sieć rozdzielcza, złoż one z j ed nego odb iornika " i szeregu punktów odbiorczych w różnych mieszkaniach wzgl. pokojach danego domu, to abo naniriit wy nosi za odb iornik la m pow y 3 zł., a za ka żdy p unkt odbiorcz y 1 zt. Jeżeli w je dnym pokoju w lokalu publicznym (np. na sali szpi talnej) jest kilka lub kilkanaście punk tów odbiorczych wtedy wszystkie punkty odbiorcze położone na tej sam ej sali liczy się jak jeden pun kt odbi orczy — 1 zl. Roz po-zą dzenie to wchodzi w życie z dniem 1 l i s t o p a d a b . r . PASTA D O ZEBOW % ieścii z NadbałTyfc) U.'V BRZEZE POLSKIE — OSTATNIA HURAGANOWA WHJHL.tA mu ła przebieg bardzo gr oźny dla wschod n ie j zęsci Bałtyku, natomiast u b rze gó w polskich .“icher spowodował osobliwe zjawiska odepoii- | nięcra nas w ód od brzegu v lar, ze poziom j wód był ba rdzo niski. Luiz.. nie uszkudzna brze g ów n aszych, na tom iast w i c h er du ł się we zna kr na całych Kaszubach, gdyż wiele drzew pj. lair ai, pozry wał miejscam i przev ody lełefomcz im i an teny oraz. uszkodzi ł d achy. W ic h u r a m i nęła, wiatr zmienił kierunek na północny nrzy rosząc opad deszczowy i gradowy. ~ O D ON Eli RI.ZI.GU 1’OLSKIKGO ł ‘OMlKOZY KARW IĄ A DĘBKAMI BARHZO ItfjK R V! A ł \^ ' b llrz na nrt)rzu w c% tl oslatnn-tdni. Morze pod myło wał na trzech odcinkach i to taa citrokośc: od 3 do 8 kheirów a długości ,m n ad ,30 met ró w Taruj Lyetonowe zab ezp i e czające F irv ieńskie Rłota uległy mi-jscani roz oieiu. Pod Jastrzębią Górą podm yły zos! ał poważnie brzeg na przestrzeni 53 m etrów LITWA — ROKOW AN IA 2 SO W IFT A^ H . „U. a .” dou-iksi, że roko-wania handlowe z Sowietami odbyw ają się w pomyślnej atmosferze i już do biegają końca. Zamierzano jest zw .ęk sz.nie obi\>to\v m ięd zy o-bu państwa mi. Roko wania te o d b yw a ją się w K ownie. USTAW J O SŁUŻBIE W OJSKOWEJ. Gabinet Minis.rów przekazał do Sejmu proj-kt ustawy o służbie wojskow ej, składający sie z 262 paragrafów — KOMPOZYTOR RACZUNAS UDAJ. SIĘ D O I*ARY'ŻA. Znany litewski kompozytor, autor opery „1 -zy talizm anyA. Raczunas. otrzy ma wazy styp en djum udał się d o Pa ry ż a na dwu letnie studja uzupełniające. — ZM IANA NAZW Y STACJI KOLEJOWEJ. Zarząd k olejow y donosi, że na życzenie okolicznycn m ieszkańców nowa stacja kolejowa w E r ż w i ł k u .z dn. 22 m a ja 1937 rok u zo.s>aje p rze mianowana na „W arłaukis1 — ZE.st.AN7i: PRY W AT NE G O N AU C Z Y C IE LA I-OL4KA. W7 Migdaliszlrach gm. malaekiej, p>w. neiańskiego został aresztowany p. Justyn lkołb, trudniący się nau czaniem doruoi em w jęz polskim. Zakomunikowa nia mu wyrok uciań skiego komendanta wojennego skazujący go na 1 rok zesłania do pow. msieńskiego. — NAPADY NA POLAKÓW W JANOWIE Ito lok alu p olskiego klu bu spo no w eg o ..Spnrta'* w Janowie, gdzie odbyw ała się polska za bawa, icz „ ni „p ra wey rzucili 2 uużt kamienie, roz bija jąc okiennice i szybj. Odłamkami szkło zostały puranione 2 osoby. W parę dni po tem rów n ież nieujaw nle ni napastnicy w liczb ie 5 pobi i w-ruiająeego wieeziłrem z lokalu klu bu „Spar ta- Polaka Piotra Mużenka. — W i-CMCWTKŻU WYBITO SZYBY W RIBL Jpl EC E I W A „OŚW IATA**. W gmachu gimnł—' jum p olskiego w Poniew ieży do p okoju binnoi ?ki I wa ..Ośw ia.a" rzucono kamień, kto ry w ybił kilka szyb. — I NIEMIECKA SZKOł.A ZAGROŻONA. .ygo d nik niemiecki „Deutsche Nachrichten fiir Litaue n " donosi, że wskutek trudności czĄu-iony „h pitzbz wła dze, z ag roż one je st ist n ienie je d ne j z nielicznyc h s zkół niemieckich w Litwie a mianowicie zk oły początko wej w Meldekwirszach. PRUSY-WSCHOP* E — OD KILKU DNI PANUJĄ NA BAŁTYKU. OK Ot.O PÓ Ł W Y S P U SAMBJ1 SILN E BURZE, które ehw iłami mają char akter ork anu. Jedna z takich burz nawiedziła miejscowość kąpielową Cranz, w yrzą d z ając zn aczne szkody w urządzę niach kąpielisk owych i ms z cząc pr z ew ody elek tryczne. Wśród grzm otu p ierunów i błyskawic spadł grad wielkości gołębiego jaja. W Piław ie podczas, burzy fala zagarnęła z mola portow ego kilkunastoletnią dziewczynkę, która utonęła. Trzy imne jej tow arzyszki ocala ły dzię ki - temu, ż e w ost atniej chw il i z d oła ły odskoczyć w bok i chwycić się poręczy. W PILAWIE W-SKUTER PANUJĄCEJ BURZY ( w y j e żd ż a jąc y z K r ólewca n a pełne m o rze sta- | tek ,.Rordsee“ najechał na stojący na kotwicy statek „U rsula Siemers“ . Uszkodzony p oważnie statek „Bo-rdsee" wró cił do Kró le wc a, zaś d rug i i statek pozostał w P ilawie celem usunięcia uszko dzenia. ESTONJA — REDAKCJA ORGANU OFICJALNEGO „UUS I EE.STP* wyd elegow ała red. Aa st o raz Ra c h am aki na ‘ dłuższe, p od r óże info rmacy j n e P ierwszy z nich zwiedzi Polskę C zechosłowację, ’ Austrję i W łochy, drugi zaś odbędzie podróż info rmacyjn ą do Rzeszy Niemieckiej. PONIEDZIAŁEK, 6 LCJTEGÖ 1939 R. s Śląska i Perska Siądą desto» sewane do rycliu tranzytowego Gdyni, jak powszechnie wiadomo, niezwykle wąskie. Dotyczy to ulic. „tranzytowych“, tj. Śląskiej Morskiej. bolączka Gdyni była stale wielką Komisariatu Rządu, który od czasu zamierzał przystąpić do poszerzenia jezdni tych ruchliwych ulic. Zamierzeniom tym na przeszkodzie stawał odpowiednich funduszów na przeprowadzenie kosztownych, bądź co zamierzeń. sprawa poszerzenia, tych ulic realne tory. Władze postanowiły bezwzględnie przystąpić do poszerzenia Śląskiej i Morskiej na całej długości. Ulice te otrzymają jezdnie dwukierunkowe tak, jak ulica Gdańska. pierwszy ogień pójdzie ulica Śląska, wywiezione być muszą wielkie ziemi ze szkarpy lewej strony tej ulicy, tj. po stronie numerów nieparzystych. Olbrzymie drzewa stojące dziś po tej stronie jezdni, nie zostaną ścięte, bowiem jezdnia uh Śląskiej rozgraniczona. zostanie na wzór ul. Gdańskiej trawnikiem szerokości około 1 mtr. Po przeprowadzeniu robót na ul. Śląskiej rozpoczęte zostaną roboty przy poszerzaniu ulicy Morskiej na całej jej długości ód ul. Podjazdowej aż dó ul. Chylońskiej. .0 tym, że prace te zostaną niebawem podjęte świadczy fakt, iż wzdłuż bloków T.B.O. i nowego gmachu Funduszu Pracy układane są już dziś krawężniki w miejscu przewidzianym na kraniec, drugiej jezdni. Przy wymienionych robotach inwestycyjnych znajdzie zatrudnienie znaczna liczba robotników oraz duża ilość wozów przy wywożeniu ziemi. Domy-rudary winny w Gdyni ulec zburzeniu Budownictwo gdyńskie, tak szeroko w kraju znane, niestety do chwili o- przeważnie ze strony ujemnej — czasu radykalnie zmieniło się. nędznych ruder, grożących zawaleniem Gdynia buduje dziś, piękne, trwaj masywnie wykonane budowle, gwarantujące swym wykonaniem zarówno bezpieczeństwo, jak i długotrwałość. Niepokojem i goryczą natomiast przejmować musi szeroki ogól mieszkańców terenie Gdyni istnieje cały szereg starych domów, t. j. budowli wzniesionych przed 10 czy 12 laty. Te budynki niejednokrotnie zamieszkiwane rodziny są na „wykończeniu“, nich już uległo zawaleniu się zostało zburzonych. domy gdyńskie są największą bolączką nowoczesnej Gdyni. Ogromne te rudery, zamienione przez niefortunnych budowniczych na ludzkie klatki, pozbawione kanalizacji, o ciasnych, niewygodnych pomieszczeniach, o klatkach schodowych drzewa, ciemnych schodach na trudno się wyminąć dwom osobom hańbą budownictwa, które rozpoczynało zabudowę nowoczesnej Gdyni. Domów takich jest niestety jeszcze wiele, nie tylko na peryferiach jak Grabówek, Chylonia czy Oksywie, ale w samym sercu miasta przy ulicach Portowej, Starowiejskiej, 10 lutego i innych. Nic też dziwnego, że na terenie Gdyni spotykamy najrozmaitsze „domy śmierci“ z których władze muszą ewakuować mieszkańców niejednokrotnie wśród nocy. W domach tych, posiadających dziś nieco niższy czynsz mieszkają gdyniande, którym skromne ich dochody nie pozwalają na zamieszkiwanie w budynkach nowoczesnych. Mieszka w tych domaćh-ruderach przeważnie świat pracy, narażony ustawicznie na niespodziewane znalezienie się pod gołym ;niebem. Wobec niebezpiecznego stanu wielu takich „starych“ budynków mieszkalnych, władze noszą się z zamiarem wydania nakazu opróżnienia mieszkań w szeregu domów, które albo muszą być przebudowane i umocnione, albo też ulegną zburzeniu. Inicjatywę władz w tym kierunku społeczeństwo . gdyńskie powita z całkowitym uznaniem.. Gdysiia w ybudow ała 17 hm siad wodociągowo-kanalizacyjne! związku z zakończeniem robót inwestycyjnych wodociągowo - kanalizacyjnych okresie roku budżetowego warto podać, że w zakresie tych ZąkłaęJ Wodociągów i Kanalizacji wykonał 7 km sieci wodociągowej, sanitarnej i 5 km sieci deszczowej, razem więc ubiegłego roku na terenie Gdyni 17 km sieci wodociągowo - kanalizacyjnej, kosztem tyczy sieci wodociągowej, to uwzględniono przede wszystkim Orłowo; zapoczątkowanie wielkiego planu zaopatrzenia Orłowa w zdrową wodę do plan ten będzie kontynuowany i budżetowym 1939-40. dzielnicach robotniczych na Grabówku, Obłużu, Oksywiu, Witaminie, Pogórzu zainstalowano 9 nowych studzienek publicznych, tak że' ogólna ilość studzienek publicznych na terenie Gdyni wynosi obecnie 94. Sieć sanitarną w głównej mierze rozbudowano na Kamiennej Górze i Orłowie, a ścieki tych dzielnic odprowadzane są do stacji przej.'ompowań ścieków u wylotu ulicy Marszałka Piłsudskiego, wybudowanych w ubiegłym roku budżetowym. Kanały deszczowe wykonano w ulicy ¿Świętojańskiej na odcinku od ul. Marszałka Piłsudskiego do św. Jana i ul. Gdańskiej —od św. Jana do rzeki Kaczej. W ten sposób uregulowany został całkowicie spływ z okolicznych stoków Kamiennej Góry i Redłowa. Poza krótkimi odcinkami w różnych dzielnicach miasta zostały skanalizowane działki leśne w ulicach: Leśnej, Podlaskiej i Nowogrodzkie;. Kota Oświatowa mzy UniuiersMteile Powszechnym Słuchacze Uniwersytetu Powszechne go w Śródmieściu pragnąc zorganizowa« wieczory literacko-naukowe postanowi li założyć koło oświatowe. Będzie on< przygotowywało wieczory dyskusyjne akademie, zespoły radiowe i teatralne wycieczki itp. prace. W skład kółka o światowego weszło około dwudziestt zainteresowanych słuchaczów ze staro ściną Uniwersytetu p. Klarą Pogorzow ską na czele. Z w ybrzeża PRZEJĘCIE KOLONII RYBACKIEJ W W Ł A D Y S Ł A W O W IE Ostatnio Urząd Morski dokonał ko misyjnego przejęcia kolonii rybackie we Władysławowie. Budynki przedsta wiają się niezwykle okazale, jest ich 5 każdy na dwie rodziny, posiadają załrn dowania gospodarcze, elektryczność, wo dociągi, instalacje radiowe i pod wzglę dem ogólnego wyposażenia stanowi? prawdziwą ozdobę Władysławowa. BR AK ŁOSOSI POW ODUJE ZW Y ŻK I CEN N A TEN AR TYK U Ł Ze względu na wysoką cenę łososi których 1 kg koszt, zł 12 wędzarnie pół wyspti Helskiego przerabiają surowi© w kawałkach, ważących kilka dekagra mów, by w ten sposób zapewnić sobi> zbyt tej drogiej ryby. Połowy na razi nie są obfite, liczyć się należy z lepszy mi, dopiero w marcu względnie kwietni» b. r. INSTRUKTORSKIE KURSY RYBACKII W W IE L K IE J W SI—W Ł A D Y S Ł A W O W IE W „Domu Rybaka“ im. gen. Orlicz Dreszera w Wielkiej Wsi — Władysła wowie zainaugurowane zostały dla mło dzieży rybackiej specjalne kursy, któr mają na celu zapoznać ją nie tylko w sposobami połowów ryb, nawigacją, spo rządzańiem sprzętu rybackiego itd. ab również przygotować przyszłych instrak torów rybactwa polskiego. Instruktorem kursów jest. kpt. portu p. H. Borakow ski z Władysławowa; na kurs uczęszcza ją rybacy z różnych osiedli nadmor skich. Z e s p o i h i Sekcja bokserska K otw icy nie będzie rozw iązana. W Gdyni rozeszły się pogłoski o rozwią zaniu sekcji boks. KS Kotwica. Likw idacja sekcji miała być rzekomo postanowiona na ostatnim walnym zgromadzeniu klubu, jako protest przeciwko P. Z. B. w związku ze znaną sprawą „rękawicową“. Kierownictwo sekcji prosi nas o stwierdzenie, że sekcja bokserska Kotwicy nie została rozwiązana i pracuje nadal normalnie, rozgrywając przewidziane terminarzem spotkania bokserskie o mistrzostwo kl. B . ------------ S i z d f r — Przedstawicielstwo „GAZETY POMORSKIEJ“ w Pucku mieści się przy ul. Mestwina nr. 4 — dom Straży Pożarnej, telefon nr. 58. Siądą desto» tranzytowego numerów nieparzystych. drzewa stojące dziś nie zostaną ścięte, Śląskiej rozgraniczona. ul. Gdańskiej trawnikiem około 1 mtr. robót na ul. Śląskiej zostaną roboty przy poszerzaniu Morskiej na całej jej Podjazdowej aż dó ul. prace te zostaną świadczy fakt, iż i nowego gmachu układane są już dziś miejscu przewidzianym jezdni. robotach inwestycyjnych zatrudnienie znaczna oraz duża ilość wozów ziemi. Gdyni ulec nowoczesnej Gdyni. niestety jeszcze wiele, peryferiach jak Grabówek, ale w samym sercu Portowej, Starowiejskiej, innych. na terenie Gdyni najrozmaitsze „domy śmierci“ muszą ewakuować mieszkańców niejednokrotnie wśród nocy. W posiadających dziś nieco niższy gdyniande, którym nie pozwalają na budynkach nowoczesnych. domaćh-ruderach pracy, narażony ustawicznie niespodziewane znalezienie się niebezpiecznego stanu wielu takich budynków mieszkalnych, zamiarem wydania nakazu mieszkań w szeregu domów, być przebudowane ulegną zburzeniu. tym kierunku społeczeństwo powita z całkowitym hm siad kanalizacyjne! studzienek publicznych na obecnie 94. Sieć mierze rozbudowano i Orłowie, a ścieki odprowadzane są do stacji ścieków u wylotu ulicy Piłsudskiego, wybudowanych budżetowym. wykonano w ulicy odcinku od ul. Marszałka do św. Jana i ul. Jana do rzeki Kaczej. uregulowany został całkowicie okolicznych stoków Kamiennej Redłowa. Poza krótkimi dzielnicach miasta skanalizowane działki leśne Podlaskiej i Nowogrodzkie;. jako prezes: pa.n ponownie), wiceprezes — — mgr. Ełke, sekr. członków zarządu wybrano: kpt. Przybylskiego i delegatów powołano: kom. Graczyka. W rewizyjnej weszli: pp. Labuda, kier. szkoły Turek. postanowił urządzić który w Wejherowie ustaloną opinię jednej zabaw, zamykających krzyżami zasługi urządzili morski. W niedzielę, Powiatowej zostało udekorowanych wicestarostę morskiego, p. obywateli. Srebrnym Krzyżem zostali pp. P. Barwiński, Rolbiecki, dyr. W. Guziński, dyr. F. Derc. Krzyże Zasługi otrzymali: Dziecieiski, Paweł Zelewski, Roszman, Bolesław Nastały, A. Bieszke, Formella, K. Hohn, S. Kota Oświatowa mzy UniuiersMteile Powszechnym Słuchacze Uniwersytetu Powszechne go w Śródmieściu pragnąc zorganizowa« wieczory literacko-naukowe postanowi li założyć koło oświatowe. Będzie on< przygotowywało wieczory dyskusyjne akademie, zespoły radiowe i teatralne wycieczki itp. prace. W skład kółka o światowego weszło około dwudziestt zainteresowanych słuchaczów ze staro ściną Uniwersytetu p. Klarą Pogorzow ską na czele. Z w ybrzeża PRZEJĘCIE KOLONII RYBACKIEJ W W Ł A D Y S Ł A W O W IE Ostatnio Urząd Morski dokonał ko misyjnego przejęcia kolonii rybackie we Władysławowie. Budynki przedsta wiają się niezwykle okazale, jest ich 5 każdy na dwie rodziny, posiadają załrn dowania gospodarcze, elektryczność, wo dociągi, instalacje radiowe i pod wzglę dem ogólnego wyposażenia stanowi? prawdziwą ozdobę Władysławowa. BR AK ŁOSOSI POW ODUJE ZW Y ŻK I CEN N A TEN AR TYK U Ł Ze względu na wysoką cenę łososi których 1 kg koszt, zł 12 wędzarnie pół wyspti Helskiego przerabiają surowi© w kawałkach, ważących kilka dekagra mów, by w ten sposób zapewnić sobi> zbyt tej drogiej ryby. Połowy na razi nie są obfite, liczyć się należy z lepszy mi, dopiero w marcu względnie kwietni» b. r. INSTRUKTORSKIE KURSY RYBACKII W W IE L K IE J W SI—W Ł A D Y S Ł A W O W IE W „Domu Rybaka“ im. gen. Orlicz Dreszera w Wielkiej Wsi — Władysła wowie zainaugurowane zostały dla mło dzieży rybackiej specjalne kursy, któr mają na celu zapoznać ją nie tylko w sposobami połowów ryb, nawigacją, spo rządzańiem sprzętu rybackiego itd. ab również przygotować przyszłych instrak torów rybactwa polskiego. Instruktorem kursów jest. kpt. portu p. H. Borakow ski z Władysławowa; na kurs uczęszcza ją rybacy z różnych osiedli nadmor skich. Z e s p o i h i Sekcja bokserska K otw icy nie będzie rozw iązana. W Gdyni rozeszły się pogłoski o rozwią zaniu sekcji boks. KS Kotwica. Likw idacja sekcji miała być rzekomo postanowiona na ostatnim walnym zgromadzeniu klubu, jako protest przeciwko P. Z. B. w związku ze znaną sprawą „rękawicową“. Kierownictwo sekcji prosi nas o stwierdzenie, że sekcja bokserska Kotwicy nie została rozwiązana i pracuje nadal normalnie, rozgrywając przewidziane terminarzem spotkania bokserskie o mistrzostwo kl. B . ------------ S i z d f r — Przedstawicielstwo „GAZETY POMORSKIEJ“ w Pucku mieści się przy ul. Mestwina nr. 4 — dom Straży Pożarnej, telefon nr. 58. — Straż Graniczna przyodziewa biedna dzieci, W dniu 1 bm. w obecności przedstawiciela miasta p. burmistrza Stamirowskiego, kierownika szkoły p. Franciszka Banacha i grona nauczycielskiego nastąpiło uroczyste wręczenie przez komisarza Straży Granicznej p. Pawlaka odzieży oraz obuwia najbiedniejszej dziatwie szkolnej. Odzież ta zakupiona została z dobrowolnych datków funkcjonariuszów Straży Granicznej placówki Puck. P. Komisarz wręczając dziatwie paczki z odzieżą i obuwiem, wygłosił do niej krótkie przemówienie, w którym zaznaczył między innymi, że Straż Graniczna poza swoją pracą zawodową zajmuje się również gorliwie pracą społeczną, a szczególnie roztacza opiekę nad młodzieżą szkolną, by z nich stworzyć żywy mur przygraniczny. W imieniu miasta, gorące podziękowanie za tak szlachetny czyn złożył na ręce p. komisarza dla całej placówki Straży ^Granicznej p. burmistrz Stamirowski, a w imieniu obdarowanej dziatwy podziękowanie wygłosił kierownik szkoły p. Banach. Następnie gremialne podziękowanie złożyła obdarowana dziatwa, wznosząc równocześnie okrzvk na cześć Pana Prezydenta „Gazeta Gdańska”, nr 30 z 06.02.1939, s. 6 I „K U R IE R 4* % dnia 15. X. 1936 rotu Ludność poisk? w LUwie jest merozerwsiaą cxgsci$ narodu K R Ć L F W E C [P a li. W Kownie odbyi si(; zjazd koleżeński członków Zjednoczenia Studen łó w Polaków uni/wersyleiLu Wślowda W ielkiego Zjazd uchwalił przez aklam ację następującą rezolucję: Polska młodzież akademicka w L itw ie u w a ża, że ludność po.&ka na Litw ie stanowi n ierozerwalną część całego narodu polskiego, którego członk- mi są wszyscy Polacy na święcie, bez względu na miejsce zamieszkania. W ten sposób pojm owana zasada jedno.-ej n arodow ej winna być drogowskazem we wiszyst kich naszych poczynaniach i pracach społecznych. H iltr ogranicza dsiałalność niemieckiego T-wa kolonialnego LONiDY> „ dzieł Gorkiego 55.000 egz. „ .. ,, Lenina 78.000 egiz. „ Stalina 500.000 egz, M owa Stalina na I konferencji „sta chamowców została odbta w pięciu nul jonach egzemplarzy, t.j. w nakładzie pięciokrotnie przew yższającym cyfrę, jaką otrzym am y z podsum owania nak ładu 20 zeszłorocznych edycyj Gorkiego ilości. T o też me w jookością nakładu, ale ilością w ydanych książek powinna się ocenić rozm iary produkcji sow ieckiej. Zgoda j na to. renrbardziej, że tu wła śnie nie spotkamy już tych zawrotnych, m iljon ow ych cyfr, obliczonych na efekt zewnętrzny, że nasz ubożuchny dorobek w ydaw niczy w zestawieniu z temi właśnie liczbam i statystyki sow ieckiej w cale nie w ypadnie tak skrom nie i kuso. O io c y fry rw r. 1935 zarejestrowano w ZSRR. (a więc na obszarze całej Republiki S ow ieckiej!) — 42378 tytuiów, w Polsce zaś — 11.609. Z sum tych na literaturę piękną przypada w Z. $. R. R. 3.591 książki (t. j, 8,5% całej produkcji książkow ej), w Polsce zaś — 1.456 (co wynosi około 12,5% ogólnej ilości w ydanych utw orów ). Proszę zesta wić obszar i ilość ludności obu krajów — a zestawienie to rozw ieje nieco n r l o olbrzym im rozmachu produkcji sowie ekiej. Ale i tu możemy napotkać na pewne w ątpliw ości W szakże w dziedzinie lite rsrtury (tak pięknej, jak i naukowej) nie ilość lecz jat ość jest decydującym czyn niklem. Książki polskie potrzebują wie lu proLekcyj i jeszcze w ięcej nakładów pieniężnych, aby w yjść poza granice Kraju, podm as gdy dzieła sow ieckie roz chodzą po całymi świecie, wszędzie mają sw ych stałych odbiorców i popyt na nie wcale się nie zmniejsza. Jeśli się zw aży jednak, że popularność tę izdoby wa w yłącznie niem al beletrystyka i że zainteresowanie to w yp ływ a raczej z pew n ego snobizmu czytelników, w yw o taniego specyficznym egzotyzm em Z. S. R. R., a nie z „zach w ytu '1 w obec czystoliterackich wartości Utworów, kitóre naj częściej pozostają w odwTotnie propor cjonalnym stosunku do icli tupetu w propagandzie wszystkiego co sowieckie (a wszakżę tłumaczy się tylk o co przed n itjsze u tw ory literackie!) — to zgodzi my- .się z tem, że ilość tłumaczeń j popyt zagranicą nie m oże być- odpowiednim m iernikiem istotnej wartości k.ńąźek sowieckich. Mniej zaw7odną okaże się tu statysty Zarządzenie o posiadaniu odiM m ió? radjowjch 13 bm. w eszło w życie rozporządzenie mini stn poczi i telegrafów , wydane w |K>rozTin..ieiiiii z ministrami spraw wewnętrznych, spraw w oj skiowyoh oraz przemysłu i handlu o radjofonioz nych urządzemiacii odbiorczych W ediu g tego rozpoiządzenia ab) anieć prawo nabycia. uiżywania lub posiadania radjoedbior nilka, należy uprzednio uzyskać radjofoaiicajną kartę rejestracyjną- która zaw iera im ię i nazwi sko, zaw ód i adres osoby uprawnionej, miejsce założenia odbiornika, jo g i rodzi j orarz datę za rejestrowania. Karty 'rejestracyjne są imienne i n ie mogą być odstąpione. Natomiast na o-kazi c.ela mogą być wydawane karty wyłącznie przed jsiębiorstwom handlu radjofon icznem i urządzeniu mi odbitorozemi celem udzielenia tycli kart oso bom, otizym u jącym radjoodbiom ik na czas p i6 by w ich roikalach Zgłoszenie o wydatnie karty rejestracyjnej okłada się w urzędzie pocztow ym , najbliższym | trzy miesiące i tylko w wypadikaci w yjazdu do | m iejsc kuracyjnych, na letnisko Hub wycieczkę turystyczną. Wygaśnięcie karty rejestracyjnej następuje przez zrzeczenie się je j w u rzędzie pocztow ym , w którym została w ydana W, tym celu zrzekają cy się doręcza, lub przesyła listem poleconym urzędowi pocztowemu swą kartę re.estracyjną K aria traci m oc obow iązu jącą i dii. 1-ym m ie siąoa następującego po miesiącu w k ióryin ją zwrócono. Z dniem wygaśnięcia ważności karty r a d jo o d b w n ik należ) doprow adzić do stanu n e używalności przez 'usunięci* zeń lamp bądź Je tektora, oraz usunięcie z lokalu amteny Karty rejestracyjne i ra o jo fo iu o zn t urząd?.' i a odbior cze podlegają specjalnej kontroli zarządu |.ocz towego Do dnia I-go stycznia 1937 r. upowiażnicnia w ydane ma j>rawo nabycia, założeń, i u i użytkowa nia radjostacji odbiorczej, zastępują karty r#j? stracyjne. Abonenci radja, zarejestrowani pized ’ ka recditzyj, ność skruipiilalnie 1 wadzaina w Z. S. R. R. gałęziach nauki \Vo1uq bowiem szczać, że iKsiążiki o w ybitnych ozy też literackich nie pozostają bez echa, nikłym procencie mogą one . wśród książek, które m im ilości czasopism Z S R ły się ami jednej recenzji. książek nie jest w Sowietach skoro w r. 1934 zrecenzuwano 8,5%, a w r. 1935 — 10,5% w ydaw niczej z okresu dwu lat (Należy przyłem zaznaczyć, 58% tych receinzyj nie wysuwa zastrzeżeń w stosunku do w ydaw nictw ). A w ięc przeszło żek sowieckich pominiętych czcnicm, n ic zasługuje na wzm iankę i znaczeniem racza poza wartość ulotnych, druczków ? Czyżby we? Tak przynajm niej mówią tystyk sowieckich i m ów dę — j akże m ożna bowiem m owę Slahna, lub sprawozdanie fcrencji „stachanow ców ' pisać o ósmem, czy dzicw , wydaniu entuzjastycznej lizacji pięcioletniego planu? Nie lepiej przedstawia w ykonanie książki sowiecKiej. klokol wek zetknął się z -wyda Z S. ’R. P uderza przedewszyątldem wina nieco dysproporcja: wych w yd ań o m ałym nakładzie naczonvch do użyfku szczupłego biurokratycznej elity, odbitych konałym papierze i zachw7yrcających knem-i illusti aejami oraz wą — b. często spotykam książki w7 t. zw, „edycjach odstręcząjacych szarym, pierem n ajgorszego gatunku, niew yraźnym drukiem i oprawą. T o są zw ykłych śm iertelników , wych rzesz pracującego ludu'wszystkich, których nie poriządnie w ydan ej książki. „Kurjer Wileński”, nr 283 z 15.10.1936, s. 5 „Gazeta Gdańska”, nr 57 z 09.03.1939, s. 5 CZWARTEK, DÑIA 9 MARCA 1939 R- 3 G d a ń s k REDAKCJA I ADMINISTRACJA GAZETY GDAŃSKIEJ“ GDAŃSK, Kaszubski 21, teł. 214-94. Czwartek A Franciszki ^ Pi$ ek 4(1 ęczenników marca marca Ładunek — — — — — — — — — — — — — — — — --------—* —•* — — p. — --------— — — — — — — — — Gdańsk ton Gdynia ton 5557 2569 2234 362 107 1510 18640 615 15 1125 680 1105 I m p o r t DZIĘKI:'v ■a y ' A' / m MOJA MŁODOŚĆ I PIĘKNA CERA CIĄGLE MU SIĘ PODOBAJĄ. DYŻURY LEKARZY. Dyżur nocny pełnią w dniu 9 bm.: Gdańsku: dr. Heinówna, Milchkannengaese teł. 23409 i dr. Lamey, Heilige 25, tel. 25005. Wrzeszczu: dr. Bieberówna, Adolf Hitlerstr. tel. 41285. Sopotach: dr. Mrnesen, Mackensenallee 51101. TOWARZYSTW Zebrania filii Gminy Polskiej Związku odbędą się w przyszłą niedzielę, Kłodawie o godz. 11,15 w domu p. Wilkego; Wielkich Trąbkach o godz. 13 w świetlicy GPZP.; Ełganowie o godz. 16 w świetlicy Postoiowi'8 o godz. 18,30 u p. Buczkowskiego, Roczne walne zebranie Klnbu Sportowego Gadania odbędzie się w środę. 22 marca godz. 18,30 w sali recepcyjnej głównego dworca kolejowego w Gdańsku. W razie nieobecności przewidzianej w statucie członków odbędzie się następne zebranie godz. 19, którego uchwały będą ważne względu na liczbę obecnych. o ła t k i krcuiikarza Doroczny popis uczniowski Konserwatorium Muzycznego Gdańskiej Macierzy W sobotę, 25 bm. o godz. 19 odbędzie sali Danziger Hof wielki doroczny uczniów Konserwatorium Muzycznego Gdańskiej Macierzy Szkolnej. Dyrekcja Konserwatorium prosi, aby w dniu tym urządzano żadnych innych imprez. Rowerzysta najechany przez samochód. skrzyżowaniu ulic Heeresanger i Magdeburgestr. . we Wrzeszczu najechany przez samochód jadący na rowerze szkolny Gunter Schónhoff, zamieszkały Wrzeszczu. Skutkiem zderzenia chłopiec wpadł na szybę ochronną samochodu. Rowerzystę ze złamanym ramieniem przewieziono do lecznicy. Rower jest zupełnie . Drewniane rury wodociągowe 1 piwniczki dawnych gdańszczan odkopano na Jopengasse. Przy robotach kanalizacyjnych, obecnie przeprowadza się na ulicy Jopengasse, natrafiono znowu na drewniane wodociągowe, jakie znaleziono czasu także na innych ulicach śródmieścia. W czasie prac na Jopengasse odkopano również murowane sklepienie, w dawniejsi gdańszczanie przechowywali swoje zapasy win. Aresztowanie oszusta i złodzieja. — Nowym Dworze pojawił się w tych PRZEŁADUNEK KOLEJOWY W PORTACH POLSKICH w dniu 7 marca 1 939 « , E k s p o r t PO 15 IATACH POŻYCIA MAŁŻEŃ- SKIEGO PAWEt PRZYNOSI Ml NAOAt KWIATY I f ---------------------------------- - MOJA TAJEMNICA ł OLEJEK OLIWKOWY! UŻYWAM WYŁĄCZNIE MYDŁA PALMOLIVE, A OLEJEK OLIWKOWY JEST NAJSKUTECZNIEJSZYM NATURALNYM ŚRODKIEM UDELIKATNIAJĄCYM, WZMACNIAJĄCYM I UPIĘKSZAJĄCYM SKÓRĘ. SPRÓBUJ! JUŻ PO 2 TYGODNIACH BĘDZIESZ OCZAROWANA WYNIKAMI... A POTEM BĘDZIESZ STALE UŻYWAŁA TEGO NIEZWYK- „ LEGO MYDŁA II S H A M P O O . PALMOLIVE PIELĘGNUJE. W ŁO SY JAK' M YDŁO PALMOLIVE CERĘ Samochód spieszący z pomocą ofiarom katastrofy również olei! wypadkowi Onegdaj w południe w ydarzyły się na szosie Gdańsk—Ma 1 borg pod Wo-dzisław em w powiecie Gdańskie N izin y dwie katastrofy samochodowe. Jadący z Gdańska osobowy samochód pryw atny najechał na drzewo przydrożne, skutkiem czego maszyna uległa zupełnemu rozbiciu. Pasażerow ie: mężczyzna i kobieta odnieśli poważne rany. Mężczyzna doznał podobno pęknięcia czaszki. N azw iska ofiar katastrofy nie zdołano jeszcze ustalić. N a wiadomość o tej katastrofie w y słała gdańska straż pożarna na miejsce wypadku samochód ratunkowy, który uległ również katastrofie. N im maszyna dojechała do celu, uderzyła również o drzewo przydrożne. Samochód został lekko tylko uszkodzony, a kierow ca odniósł niegroźne rany cięte od ułamków szkła. Rannych przew ieziono do lecznicy. (fu cft Absolwenci polskich szkół handlowych w Wyższej Szkole Macierzy Szkolnej Egzamin końcowy Handlowej Gdańskiej złożyli: Bachówna Jadwiga, Benedykówna Gertruda, Bochyńska Krystyna, Bonczkowska Małgorzata, Chmielecki Gerard, Chmielewska Anna, Deutsch Józef, Fastówna Hildegarda, Filip August, Hernes Bogumił, Lewicki Paweł, Mroczkowski Edmund, Patzerówna Łucja, Punkt Gerard, Rauchfleischówna Maria, Reyman Edmun, Schmalenberżanka Waleria, Sokolower Ruchla, Szymański Tadeusz, Trzebiatowska Urszula, Wasilewski Jerzy. Egzamin końcowy w Szkole Handlowej Gdańskiej Macierzy Szkolnej złożyli: Bendykówna Urszula, Bielecki Leon, Blumianka Felicja, Borchardt Paweł, Both Guenter, Bulów Rudolf, Bużanówna Małgorzata, Draszyńska Stanisława, Druschkowska Urszula, Gerigkówna Irena, Gierszewska Jadwiga, Jędrzejewski Tadeusz, Kabicki Brunon, Kemperówna Irena, Klotzkówna Irena, Knapińska Maria, Knitterówna Jadwiga, Kudelska Maria, Liedtkówna Edyta, Lubawska Irena, Mionskowska Helena, Mierauówna Gertruda, Noetzlówna Urszula, Olszewska Jadwiga, Ozimkowski Brunon, Patanówna Irena, Pruchniewska Monika, Regentówna Agata, Rezmerowska Magdalena, Richert Paweł, Sitowska Wanda, Sokolower Estera, Straszewska Aniela, Wałletzkowska Jadwiga, Walkuschówna Eryka, Warmińska Klara, Wiśniewski Edmund. dniach niejaki Franciszek Hausmann z Gdańska. Przenocował on w jednym z gościńców, a nazajutrz oddalił się, zabierając klucz od pokoju gościnnego, zapomniawszy również uregulować rachunek. —- H. ujęto następnie w Marienau. Znaleziono u niego świadectwo ślubu i pismo polecające katolickiego urzędu parafialnego. Pismo to było jednak sfałszowane. W trakcie przesłuchania zeznał IŁ, że ukradł pieczęć urzędu parafialnego w Pruszczu. — Prawdopodobnie zamierzał H. z pomocą tego pisma popełniać oszustwa. H. zamknięto we więzieniu sądowym w Nowym Dworze. — Pierwszy bocian w powiecie Wielkie Żuławy. W pobliżu miejscowości Ifrebsfelde i Hakendorf nad Nogatem zauważono w roku bieżącym pierwszego bociana, oraz wielkie stada czajek. — Z urzędu stanu cywilnego w Gdańsku. Zgony: restaurator Ryszard Moede, 54 I. mężatka Anna Wippel z domu Zorn, 46.1., nieśl. syn, 4 mieś. Ładunek ---------------- — “ --------------— sztuczne ------- - — — — — — ----------------- — — a --------— — — Gdańsk ton Gdynia ton *4472 « 7 :sso 1395 480 720 15 1353 Diii o qort*. 19-10 0dCZ¥t orof. dr. Przypominamy jeszcze raz, że dziś w czwartek, 9 bm. jeden z najznakomitszych uczonych prof. dr. Czekanowski ze Lwowa wygłosi o godz. 19,30 w wielkiej sali konferencyjnej w gmachu b. dyrekcji P. K. P., Am 01ivaer Tor 2-4, odczyt na temat „ R a s i z m w ś w i e t l e a n t r o p o l o g i i p o l s k i e j“. Bilety w cenie 1 gnid., młodzież szkolna 25 fen. STAN WODY W WIŚLE Miejeeowośd W oda Średnia Stan wo 6. III. dy dnia I 7. HI. I _ _ _ _ _ _ — I.S4 —2 88 - 2 88 — — — — —> 1.47 176 1 64 | a — — — — 1.62 1 59 1 50 — — — ------------ 1.27 1.63 1 64 1 W od a Stan wody dnia 1 Brednia 7 III 8 III. | — — —• —- — —. — 1.37 206 206 ----------- - — — — 1.37 2.01 2 05 — — — — — 1.28 I 82 1.9° ą d z ------------- — 1.44 2.05 215 ! urzebrak — — — — 1.85 2 19 2 26 ----------------- ---- “ 0.90 1,59 167 ------------ — ~ 0.82 1.71 1 71 H aupt — 3.60 3.78 3 78 1 e ------------ — — 2.36 2.30 2.80 1 2 5 >!ecie k a p ła ń s t w a k s. Broi?. K o m o ro w s k ie g o Przed kilku tygodniam i donosiliśmy, że proboszcz parafii św. Stanisława we Wrzeszczu obchodzi w dniu 19 marca r. b. 25-lecie kapłaństwa. W w iadom ości tej zaszła jednak pewna nieścisłość, gdyż jubileusz ten przypada dopiero na dzień 29 bm. P rz y tej okazji donosimy, że od niedzieli pasyjnej 26 bm. do niedzieli palmowej 2 kw ietnia rb. odbędą się w k o ściele św. Stanisława w e Wrzeszczu rekolekcje wielkopostne. Z portu p«loaFśs8«leęt»o Ruch statków w porcie gdańskim w czasie od 1 do 5 marca. W okresie sprawozdawczym przeszło. przez port gdański ogółem 191 statków o łącznej pojemności 129.390 nrt., z czego przypadało na wejście 88 statków o pojemności 56.241 nrt., a na wyjście 103 statki i 73.149 nrt. Na wejściu na pierwszym miejscu znajdowała się bandera niemiecka z 8.621 nrt., na drugim szwedzka z 6.639 nrt., na trzecim norweska z 6.524 nrt:, na czwartym duńska z 6.460 nrt. Bandera polska znajdowała się z 2.221 nrt. na dziewiątym miejscu. Wywóz węgla przez port gdański w czasie od 26 lutego do 4 marca. W okresie sprawozdawczym opuściło port gdański 25 statków z ogólnym ładunkiem 55.314,5 t. węgla. Pierwsze miejsce w tym wywozie zajmuje Szwecja z 19.023,5 Ł, drugie Francja z 14.500 1, trzecie Italia z 7.116 t., czwarte Egipt z 4.200 t., piąte Dania z 3.380 t., szóste Belgia z 3.225 t., siódme Holandia z 2.815 t. oraz ósme Norwegia z 1025 t. Oprócz tego wywieziono w tym samym okresie 3.537 t. węgla bunkrowego. — PRZEDSTAWICIELSTWO „GAZETY POMORSKIEJ“ w Pucku, ul. Meetwina 4, telefon 58. — W razie pożaru telefonować na nr. 26 lub 58. — Zarząd Kola Przyjaciół Harcerstwa w Pucku uprzejmie zawiadamia swych członków i sympatyków, że w dniu 1 1 bm. 0 godz. 19 w świetlicy publ. Szkoły Powszechnej przy ul. Marszalka Piłsudskiego odbędzie się walne zebranie. — W turnieju ping-pongowym o mistrzostwo m. Pucka wzięło udział 6 zespołów: K. S. M. m. Gdańsk, WSH Gdańsk I. 1 II. zespół, K. S. M. m Wejherowo, K. S. „Kaszubią“ Rum;a—Zagórze ł jedyny zespół z Pucka — Harcerski Klub Sportowy. Pierwsze miejsce zajął I. zespół W. S.^ H. Gdańsk, drugie miejsce KSM m. Gdańsk, trzecie miejsce HKS Puck. W mistrzostwach indywidualnych startowało 34 zawodników: pierwsze miejsce zdobył A. Sch winkę, drugie — Richert, trzecie — Czajka Brunon. W mistrzostwach _ w deblu, na 13 startujących zespołów: pierwsze miejsce zdobyli Czajka Br. i Hassę. Nagrodę ofiarowaną przez p. Krajewskiego zdobył Alojzy Schwinke. Dyplomy zawodnikom i skromne upominki rozda! w imieniu organizatorów przedstawiciel koła Przyjaciół Harcerstwa p. Trzepałkowski. Organi zacją turnieju, która spoczywała w rękach kierownictwa HKS-u była bardzo sprawna. — Samochód roztrzaskał się o drzewo. Jednej z ostatnich nocy samochód p. Jana Stromskiego wskutek pęknięcia opony wpadł na drzewo i doznał poważnegó uszkodzenia. W samochodzie znajdowało się poza właścicielem jeszcze 2 pasażerów: p. Olejniczak i urzędnik miejski z Pucka p. Alfons Glich. Wszyscy doznali ogólnych potłuczeń oraz zranieni zostali odłamkami szkła. $ d n n i o Obchód jubileuszow y ks. prób. Ko- .. m orawskiego odbędzie się w niedzielę " ^ “ć* zebranie* informacyjne “ dyrygentów palmowa. 2 kw ietnia br. o godz. 10. I do Gdyni na dzień 22 bm. 'W e i f k e w a n o o — PRZEDSTAWICIELSTWO „GAZETY POMORSKIEJ“ w Wejherowie mieści się przy ul. Piłsudskiego. — Nocny dyżur antek pełni stale: Zielona Apteka, ul. Sobieskiego. — Kino Apollo: „Paryżanka**. — Kino Casino: „Gehenna“. —- Kaszubski Okręg Kół śpiewaczych zrzesza 583 śpiewaków. Wygłoszone na ostatnim zebraniu delegatów Okręgu V Kaszubskiego Kół Śpiewaczych sprawozdanie świadczyło o dużym nakładzie pracy zarządu, dążącego do wzmożenia rozwoju śpiewactwa na wybrzeżu. W roku sprawozdawczym do związku należało 14 kół śpiewaczych z liczbą około 583 członków. W wszechpolskim zjeździe w Gdańsku brało udział 8 kół śpiewaczych, zaś w zjeździe Okręgu Kaszubskiego w Pucku wystąpiło 9 kół śpiewaczych Na zebraniu Uchwalono zorganizować w roku bieżącym zjazd Okręgowy w Wejherowie w dniu 6 sierpnia, na który w związku z obchodem 30- lecia istnienia okręgu zaproszone zostaną koła śpiewacze innych okręgów. Poza tym na wniosek ks. dr. Kasprzyka, postanowiono w sprawie ustalenia regulaminu, obowiązującego przy konkursach śpiewaczych, Rowerzysta poniósł śmierć pod kołami taksówki Ofiarą tragicznego wypadku padł około Wiaduktu nr. 1 jakiś rowerzysta, którego nazwiska dotychczas nie zdołano ustalić. Nieznajomy pragnąc widocznie ulżyć sobie uczepi! się jadącej w tym samym kierunku ciężarówki. Kiedy jednak sarnochód począł skręcać w boczna ulicę, cyklista puścił się, aby jechać dalej prosto. W tym samym momencie z przeciwnej strony nadjechała taksówka z Polskiego Fiata, prowadzona przez szofera Jana Stefaniaka, który nie zdążywszy skręcić w bok, wpadł na cyklistę obalając go na ziemię. Nieszczęśliwy doznał przy tym tak poważnych obrażeń, łż przewieziony do ambulatorium Pogotowia Ratunkowego, wkrótce zmarł. Posiedzenie komisyj połączonych Rady Miejskiej W najbliższy piątek odbędzie się w sali Rady M iejskiej posiedzenie połączonych komisyj radzieckich. N a posiedzeniu t ym r ozpatrywanych b ędzie szereg spraw, związanych z adm inistracją m iasta oraz sprawy finansow e miasta. D o datkowy prelim inarz budżetowy już został rozesłany i doręczony radnym m iejskim, tak, że om ówienie jego nastąpi na posiedzeniu kom isji, która roznatrzy poszczególne pozycje. Polscy rybacy łowią dorsze koło Bornkolmu Sytuacja w naszym rybołówstw ie przybrzeżnym pozostaje w dalszym ciągu bez zmian. Ostatnio zanotowano je dynie zwiększające się dowozy dorszów pochodzące z własnych połow ów pod Bornholmem. W związku z tym i dowozami w celu odciążenia gdyńskiej Chłodni Rybnej, która pracuje obecnie na trzy zmiany, rozpoczęły ostatnio Morskie Zakłady Rybne zasalanie i składowanie dorszy w H ali Rybnej w W ładysław ow ie, gdzie podjęta, zostanie niebawem próba zasa lamie ich w beczkach. „Gazeta Gdańska”, nr 57 z 09.03.1939, s. 6 CZWARTEK, 6 DNIA 9 MARCA 1939 R. Gdynia REDAKCJA I ADMINISTRACJA „GAZETY POMORSKIEJ“ — G dynia uL M in. K w iatkow skiego, gm acli „ P a g e d ^ “, tel. nr. 15-44. REPERTUAR KIN; GWIAZDA: Przepiękny film p-olski /Kłamstwo Krystyny“, w roli gl. Barszczewska, Ćwiklińska i inni oraz bogaty nadprogram. MORSKIE OKO: Wielki film morski p. t : „Załoga nieustraszonych“ oraz bogaty nadprogram. BAJKA: „Rakietą na Marsa“. POLONIA: „Hrabia-kelner“, LIDO: „Maria Antonina“. MIRAŻ: nieczynny. LIL L Y : „Rok 1911“ ze Smosarską, i ZORZA. „YV cztery oczy“ i bogaty nadprogram. Z TOWARZYSTW — Związek Lokatorów w Gdyni zawiadamia. iż doroczne walne zebranie odbędzie się w sobotę, 16 bm. o godzinie 20 w Restauracji Rzemieślniczej przy ul, Zygmunta Augusta 9. Tematem obrad będą, b. ważne sprawy. jjfttatki k r o n i k a r z a — Pożar aa Redłowie, W mieszkaniu Kazimierza Oczkowskiego, przy ul. Mikołaja Reja 21, od płonącego węgla, który wypadł z pieca, zajęły się papiery i słoma leżące na podłodze, powodując częściowe spalenie się parkietu. Pożar zdołano jednak ugasić zanim przyjechała Straż Pożarna. Straty wynoszą około 80 złotych. — Niegościnny gospodarz. Do baru przy ulicy Morskiej 65 przybyło ostatnio 2 gości, którzv skonsumowali towarów na 4 złote. Kiedy goście chcieli już wyjść, stołowy przedstawił im do uregulowania rachunek na 15 zł. Na wyrażoną odmowę zapłacenia tak wysokiego rachunku, stołowy wraz z gospodarzem lokalu usiłowali zmusić ich do zapłacenia biciem. O powyższym zameldowano władzy policyjnej, która spisała z gospodarzem lokalu protokół. Do wynajęcia od i kwietnia br. z centralnym ogrzew., oświetleniem i wodą. GDYNIA, ul. Mściwoja 9 Wiadomość u dozorcy. 765l __ Straciwszy pracę, usiłowała pozbawić się życia młoda służąca Jadwiga Gąsiorowska, zamieszkała w Orłowie. Dziewczyna nie mając środków do życia, w ypiła większą ilość kwasu solnego. Wezwane pogotowie ratunkowe po udzieleniu pierwszej pomocy przewiozło desperatkę do szpitala SS. Miłosierdzia. Stan zdrowia Gąsiorowskiej jest groźny. — Wypadki przy pracy w porcie. Na terenie portu wydarzyły się dwa nieszczęśliwe wypadki przy pracy: robotnik 33-letni Józef Paszyłk zatrudniony na terenie firmy „Polskarob“ został przygnieciony stalową liną do wagonu kolejowego, doznając złamania lewej ręki i ciężkich obrażeń klatki piersiowej. Robotnik Apoloniusz Kosiell spadł z trapu w czasie wchodzenia na pokład statku. Kosiełł uderzył głową o szynę kolejową, doznając wstrząsu mózgu. — Bójka marynarzy. Marynarz szwedzki z ss. „Borełand“ — 26-letni Erik Balłangrud w czasie swego pobytu w Gdyni zawitał do jednej z knajp portowych, gdzie po wypiciu większej ilości wódki wywołał awanturę z mętami portowymi. W wyniku bójki marynarz szwedzki został dotkliwie pobity: otrzymał on przy tym dwie rany 150 nowych kart dla robotników portowych Komisja Kwalifikacyjna dla robotników portowych w Gdyni, po szeregu posiedzeń, przyznała 150 nowych kart portowych dla robotników. Wydanie tak znacznej liczby nowych kart portowych tłumaczy się faktem, że w czasie od ostatniego przydziału kart portowych, wielu robotników opuściło Gdynię, kilku umarło, wreszcie pewnej liczbie odebrano karty za różne przestępstwa kryminalne. Bałtyckie Unie A u to b u so w e wt. M. Nawrocki podają do łask. wiadomości, że z dniem 6 marca 1939 r. wyjazd autobusów z Gdyni do Poznania odbywa się codziennie z ulicy Mościckich przy Placu Kaszubskim o godz. 22-giej Wyjazd z Poznania do Gdyni z Dworca Autobusowego — Plac Drwęskiego codziennie o godz. 23-ciej. 7653 W i e l k a W i e ś — W ł a d y s ł a w o w o n a s z m o r s k i p o r t r y b a c k i pod znakiem zfednoczenia n arodow ego Celem przeciwstawienia eię „dzikim“ 2 listom w wyborach do Rady Gromadzkiej w Wielkiej Wsi—Władysławowie, gdzie znajduje się nasz nowowybudowany morski port rybacki, odbyło eię wielkie zebranie przedwyborcze listy kompromisowej Zjednoczenia Obywatelskiego O. 2. N. Okazuje się. że druga „dzika“ lista sołtysa Dettlaffa została przez komisję wyborczą odrzuco- | na, utrzymała się natomiast pierwsza „dzika“ lista p. sołtysa Dettlaffa. Na zebraniu Zjednoczenia Obywatelskiego, któremu przewodniczył p. naczelnik Niemkiewicz, przemówił czołowy kandydat listy Zjednoczenia Obywatelskiego O. Z. N. p. kapitan portu rybackiego w Władysławowie Borakowski, M I M O G P Y M IU T E L E F O N 3336 » i l l T E L E F O N 333 6 W czwartek 9 marca odbędzie się premiera największego filmu jaki kiedykolwiek zrealizowano „M a ria Antonina“ reżyserii mistrza Van Dyke'a W rolach głównych: Tyrone Power N ? I B I Shearer John Barrymore Z powodu niezwykłej długości filmu, upraszamy o punktualne przybycie na początek seansów. 7655 Pracownicy „Fagesi,ii“ w Gdyni w ytrw ale pracufą w szerepaeii LNflf ¡ LOPP N a ostatnim walnym zebraniu Oddziału L. M. K. „Paged“, odbytym przy udziale zarządu Koła Robotniczego i delegata Obwodu p. dyr. Wachowiaka, szczegółowe sprawozdani© z działalności w roku uh. oraz program prac na rok 1939 przedstawił p. dr. Fihel. N astępnie po sprawozdaniu komisji rew izyjnej i udzieleniu absolutorium ustępującemu zarządowi, dokonano wyboru nowych władz Oddziału, w składzie pp.: j dr. Fihel jako prezes, mgr. Jaroszyński \ — wiceprezes, W . Szułczewski — sekretarz, A. Hanisz — skarbnik oraz I. Godlewska, W . Malicka, mgr. S-t. W róblewski, J. Ciechowski i Z. Borkowski jako członkowie zarządu. W tym samym dniu odbyło się walne zebranie Koła L. O. P. P. „Paged“, na którym udzielono absolutorium ustępującemu zarządowi i dokonano wyboru nowego, w składzie jak dla Oddziału L. M. K. Sznurkiem chciał udusić znajomego mszcząc się za odm ow ą pożyczki Mieszkaniec Gdyni Feliks Witkowski z zawodu rzeźnik, udał się ostatnio do mieszkania swego znajomego Paw ła Aszyka z prośbą o udzielenie mu pożyczki w wysokości 50 zł. Otrzymawszy odpowiedź odmowną, Witkowski rozzłoszczony, rzucił się na Aszyka, usiłując mu zarzucić na szyję pętlę ze sznura i w ten sposób udusić. Dopiero wskutek hałasu, podniesionego przez walczących, przybyli sąsiedzi, którzy d opomogli A szykowi d o u jęcia Witkowskiego i wezwali policję w celu aresztowania awanturnika. Tajemnicze znikniecie żydowskiej rodziny «»sk arion eg Przed Sądem Okręgowym w Gdyni miała się odbyć onegdaj rozprawa karna przeciwko Judzie, Moszkowi, Symsze i Helenie Kwasnerom, oskarżonym o usiłowanie dokonania przemytu. Do rozprawy jednak nie doszło, gdyż przemyt stali w piątek ubiegłego tygodnia w y wiezieni przez władze gdańskie wraz z 500 innymi Żydami w nieznanym kierunku. N a wniosek obrońcy oskarżonych, sąd odroczył rozprawę do czasu w yjaśnienia wskazując w obszernych wywodach na zamierzenia i prace przyszłe Rady Gromadzkiej, a więc na zabiegi o uzyskanie pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego na rozbudowę kąpieliska i ożywienie ruchu budowlanego, następnie europeizację całej miejscowości, obracanie kwoty uzyskanej z taksy kuracyjnej na niezbędne inwestycje w Wielkiej Wsi—Władysławowie, budowę ulic, budowę szkoły powszechnej; na przeciwstawianie się próbom nałożenia kosztów procesu o Międzymorze w sumie 47.000 zł na mieszkańców gromady. Koszty te winni pokryć sprawcy procesu i Jego inicjator sołtys Dettlaif; na zabiegi o uruchomienie stałych statków pasażerskich pomiędzy Gdynią a Władysławowem w ciągu sezonu letniego dla ożywienia ruchu turystycznego. Jednym słowem kandydaci do Rady Gromadzkiej Zjednoczenia Obywatelskiego O. Z. N. występują z gotowym programem pracy. Natomiast „dzika“ lista sołtysa Dettlaifa. nietylko że nie posiada żadnego oblicza, ale opiera się na ludziach, którym chodzi chyba o zaspokojenie własnych ambicyj i rozbicie przy tym społeczeństwa, W akcji Dettlaffa pomocni mu są jego dawni anta goniści w osobach Antoniego Sosnowskiego i Klemensa Karcza. Sprawca zaś rozbicia społeczeństwa i inicjator listy kompromisowej sołtys Dettlaif Augustyn ma ciekawą przeszłość. Okazuje się, że ten pan był już karany sądownie za pobicie spokojnych obywateli w dniu święta narodowego 3-go maja 1933 r. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny (Sąd Okręgowy w Gdyni sesja wyjazdowa w Pucku Ka. 283/33), Opinia społeczna postępowaniem p. Dettlaffa jest ogólnie wzburzona i piętnuje jego wystąpienie z „dziką" listą, na, której się sam osobiście uplasował. W dniu 12-go bm. zdrowo myślące społeczeństwo Wielkiej Wsi-Władysławowo odda swe glosy na listę kandydatów Zjednoczenia Obywatelskiego O. Z. N. z kapitanem portu p. Boira- I kowskim na czele. Lista reprezentuje wszystkie organizacje społeczne Wielkiej Wsi- Władysławowa. Mośtierztgna — Kino Bałtyk: „Diabły wybrzeża“ I „Czardasz“ . — W Kościerzynie odbędzie się zjazd rzemieślników z północnych powiatów Pomorza. W dniu 11 czerwca br. obchodzić będzie Kościerzyna święto rzemieślnicze. — Przewiduje się urządzenie zjazdu rzemieślniczego z powiatów północnych Pomorza, zwołanego przez Zw. Samodz. Rzemieślników Chrześcijan, poświęcenie sztandaru miejscowego koła. oraz wystawę rzemieślniczą. „Kurjer Lwowski”, nr 283 z 20.12.1925, s. 8 „KURJER LW O W SK i" niedziela, 20 grudnia 1925. KRONIKA. Mówią, że , p> starych naszych przysłowiach dużo jest gięboi. ej prawdy. 7 ukie znane przysłowie głosi, że „na kim meiło, na tym się skrupi“. się to da zastosować do urzędników Na ich barki zawsze zwalało się wszystko, ich w tym codziennym młynie życiowym najwięcej nadużywano, od nich wymaga io wszystkiego i aziś oni padają zlej gospodarki „sfer rządzących11, marnej pensji jeszcze się o c i ga. Ciekawe jest ile tędzie się odciągać z dyjei i senatorów, którzy przecież mają inne dochody? t Czy, biorąc sprawiedliwie, nie należałoby raczej dyjety te do połowy ? Ale jck i by w zaraz ałt?! Urzędnika nie ma kto obronić przecież senator lub poseł sam się obroni. oto mamy to błędne koło, które miażdży sjerę najbardziej upośledzono. stan urzędniczy! Jeszcze /ednc redukcja pens_' wyjdą oni chyba pod kościoły. A może nie potrzeba zupełnie urzędników? rrr. Pan flinister", komedja współczesna Stefana Krzywoszewsldego, ostatnia nowość repertuaru w szystkich większych scen polskich, ukaże po raz pierwszy we wtorek przyszłego tygodnia — na scenie Wielkiego, w wykonaniu w ybitnych sił artystycznych, z pp.: Micihnowskai, Czajkowską, Dobrzańskim i Michułowiczem w rolach czołowych, oraz pp.: Rybicką, Kalinowskim, Bojamowskum, Rzeckim, Kocizyirkiewiczem, Rełskim, w rolach dalszych, w pomysłowej reżyserii Dobrzańskiego. Teatru Małego. Teatr ten otwarty zalediwo tydzień, już zidiobył taką popularność i wziiętość, rzadko która impreza. Zawdzięcza ogromnie niskim centom, bo są miejsca siedząc*- nawet po 50 groszy, na popołudniówki po 35 groszy doskonałemu! zespołowi wraz gościnnie ■występującym znakomitym artystą M. Jednowskim, który niedługo zabawi we Lwowie, przyjmującym go tak gorąco. Dyrekcja nabyła cały szereg niezmiernie ych aztuik, które wnet zobaczymy, jak również znakomiltle siły Warszawy i Krakowa. Ostatnie przedstawienie „Wilków w nocy“ odbędzie się nieodwołalnie w poniedziałek po cenach zniżonych. W niedzielę popołudniu ostatni raz „Gri be również po cenach popularnych. Lwowska Izba handlowo-orze myślowa zamianowała st. referenta Ffflipa Wachda wicedyrektorem referenta dr. Michała Jasińskiego starszym referentem. fingują włamanie asekuracyjnej sum y 10 tys. dolarćw. reszcie gdy stwierdzono, że; „Dressing” zaledwo przed miesiącem zaasekurowala swói towar na przeszło 10.300 dolan»w, nie ulegało już wątpliwości, lże Brauinowile wysprzedafi tow ar i sfingowali kradzież, by w ejść w posiadanie owych 10.000 dolarów. drożono energiczne śledztwo przeciw Braunom. Komisja śledcza przystąpiła do badania Z targu. Lwów, 19 grudnia. Ceny nabiału: 1 1. mleica 40—45 gr. 1 kg. masła 6—7 zł., 1 tog. sera 1— 1.40 zł. Ja ja po 22—25 gr. Jarzyn y: 1 kg. ziemniaków 10 gr., buraków 20—25 gr„ marchwi 20 gr-, cebuli 40 gr. Owoce: 1 kg. jabłek 20—80 gr., śliwek suszonych 1—2 zł., cyitryny po 15—25 gr. sztuka. Ryby po 5 zł. za 1 kg. — Uroczysta akadear‘a ku czci Władysława Reymonta odbędzie się w niedziele, 20 b. m., o godzenie 12 w południe, w wielkiej sali ratuszowej. Bliższe szczegóły podadzą afisze. Bilfety do nabycia w księgarni Naukowej, przy placu Marjacikim. — Wigilia technicka. Wydział T w a Bratniej Pom ocy Stud. Politechniki w e Lwowie urządza doroczną wigflję dla niezamożnych K olegów, nie majiącyoh mdhin lub bez możności wyjazdu ze Lwowa Porne waż szczupłe nasze środk’ riife w ystarczają ku temu, W ydział tą drogą apeluje do obywateli, aby iswemtf datkami umożliwili im spędzenie wigilii Realne dowody pamięci przyjmujemy z wdzięcznością w Wydziale Twa Bratniej Pom ocy Stud. P er litechnikii lwowskiej od godz. 13— 14. — Św ięta w wojsku. Dnia 24 bm. urzędowanie do godz, 12, dnie 25, 26 bm. i 1 stycznia 1926 wolme od zajlęć. Ilość urlopowanych oficerów S pracowników cywilnych w biurach wojskowych nie może prz okraczać 50 procent. — Z karty żałobnej. We Lwowie zmarł w 64 r życia emer. generał brygady lekarz, dr. Herman Rodziński, ojciec znam ago muzyka i kapelmistrza opery warszawskiej. P o - gnzleb dziś o godz. 2 poooł. z domu żałoby pj. Bernardyński 2. — Rozdział zysków z loterii akademickie). Loteria IV. tygodnia akademickiego przyniosła około 250.00C zł. czystego zysku. Rada naczelna dfa spraw pomocy młodzieży akad. przeprowadziła jiui prowizoryczny poddał zysków z tygodnia, a mianowicie otrzyma środowisko w arszawskie 130.000 z?., Lw ów 19-000 iz?., K raków 19.000 zł., Wilno 15.000 zł.., a na budowę kolonii nadmorskiej w Tupadłajch 50.00C zł. — Na 1.820.000 wypuszczonych biletów na loterje akad. sprzedano około półtora miljona sztuk w 74 ośrodkach loteryjnych w całej Polsce. — Posiedzenie lwowskiegr Kota T. N. S. W ., odbędzie się w sobotę 19 bm. o gooz, 7.30 wieczorem w sali ki. III A, gimnazjum I (ul. Kubali). Porządek obrad': L Odczytanie protokołu. 2. Groza redukcji płac i podniesienia liczby godzin obowiązkowych. 3- Referat kol. dr. Żygirlskiego: Reforma ustroju szkolnictwa polskiego na tle kwestionariusza Zarządu Głównego T. N. S. W. - T. S. L. w 4-tej dzielnicy. W niedziele 20 bm. odbędzie się o g 11 pirzedpoł- w Szkole Antoniego Go się stało w mieście ? — Kradzieże i włamania. W nocy z 16 na 17 bm. włamali się nieznani Ziodzieje do strychu Ernestyny Toporman, żony profesora, zam. przy ul. G róaeckjej 1. 24 i skmdli więikszą ilość biellizmy wartości 1CC0 zł. Dnia 17 bm. o g. 18.20 skradU nieznani złodzieje z ganku urz. pryw . Józefa Schumana zam. przy uL. Bilczewskiego i- 5 skrzynię zaw ierającą 100 flaszek esencji octowej. Z mieszkania Wandl* Schro-ter mm przy uf; Jakóba Hermana i. 10, w czasie nieobecności domowników skradzluno piecjoza większej w arfoścL — Aresztowano Mr.rję Laik i. 17 notowaną i karaną za kradzież ciężarka 25 kg. aa sizfcoaę Anny Bialic zam. w Rynku. Eljasza Śpiwalka- 1. 15 zam- przy ul; św. Michała w Zamarsfynowie za kradzież kieszon kową na szkodę .Adolfa Seheina. Władj^sława Dzilugę za kradżief beczki pfflwa z wozu, Brow aru aiiccyjnego na pi. Krakowskim i, za w yw ołanie awantury z woźnicą, który chciał mu beczkę odebrać. Kieinspisa Hersciha 1. 31 zia kradzież 25 zł., na szkotłę Józefy Weittitraubowej zam. przy ul. Sykstuskiej I. 30. Piotra Dubliks 1. 28 ar. w Szlachcicach pow. TamofpoT za w łóczęgostwo. -Ofl ' • — Polskie Towarzystwo Filologiczne w e Lwowie. Posiedzenie naukowe odbędzie się dziś w sobotę, o g. 18 w Sali VII na Uniwersytecie przy ul. Mikołaja. Porządek dzień n y : 1 Dr- Kazimierz Jarocki: ,,0 niektórych zabytkach rzymskich Prowamśalji". 2. Profesor Konstanty Chyliński: „Starożytność w p-acacli IV Zjazdu hiistoryków polskich w Poznaniu". Aresztowanie oszusta wekslowego. Lwów, 19 grudnia. Donieśliśmy w czoraj o fałszyw ej k,rydza e i oszustwie wekslowe m stryjskiej firmy bracia Sam ełh na sizko-de killku Frm w ar sza ws Kich. Ekspozytura ipołiujS ślediczej we Lw ow ie w ysłała w celu zbadania sprawy do Stryja wywiadowcę Riedlera, który po przeprowadżo nycfi dochodzeniach aresztow ał Maks a Sametha za fałszowanie podpisu na wekslach i ,pr-zywiózł go do Lwowa. Sametha osadzono w wiiięziemiu. piękne ZABAWKI PIERWSZA KRAJOWA 738 Klinika LALEK Lwćw, Halicka 21. Tel. 27-04. Humor. DZISIEJSZA PUBLICZNOŚĆ. (Podsłuchane) — Byłam w czoraj na koncerde. — T ak?... I cóżer fam słyszała? — Słyszałam , że suknie ma się terąz nosić szersize- Władysławowo i okolice w przedwojennej prasie Wybrała: Iwona Joć-Adamkowicz Źródło: Bałtycka Biblioteka Cyfrowa, Pomorska Biblioteka Cyfrowa, Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa Fragment artykułu „O Sopotach, jako uzdrowisku nadmorskiem i jego okolicy uwag kilka” Bohdana Korybuta-Daszkiewicza w czasopiśmie „Zdrowie”, 1914, z. 5, s. 42 Zanim plaże zapełniły się kolorowymi parawanami, a Władysławowo stało się wakacyjną stolicą Polski, miejscowość ta i jej okolice były areną wielkich przemian. Przeglądając przedwojenną prasę, trafiamy na fascynujący zapis narodzin kurortu: przez budowę nowoczesnego Hallerowa, aż po codzienne doniesienia o migracji ptaków czy kursach rybackich. Zapraszamy do lektury wycinków, które pachną solą morską, sosnowym lasem i wielką nadzieją młodego państwa na własne okno na świat. Major Józef Jeka – bohater z Tupadeł W codziennym pośpiechu rzadko zastanawiamy się, jak wielkie historie kryją się za nazwami ulic czy pamiątkowymi tablicami. A przecież czasem wystarczy spojrzeć bliżej, by odkryć życiorys niezwykły – sięgający daleko poza granice naszej małej ojczyzny. Taką postacią jest major Józef Jeka, Kaszuba z Tupadeł, pilot myśliwski i as przestworzy II wojny światowej. Urodził się w 1917 r. w rodzinie o silnych tradycjach patriotycznych. Ojciec działał w Organizacji Wojskowej Pomorza, a bracia byli związani z konspiracyjną organizacją Gryf Pomorski. W domu Jeków miłość do Ojczyzny była czymś naturalnym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Po ukończeniu gimnazjum klasycznego w Wejherowie młody Józef wstąpił do Wojska Polskiego. 1 września 1937 r. rozpoczął służbę w 4. Pułku Lotniczym w Toruniu. Rok później trafił do Wyższej Szkoły Pilotażu w Grudziądzu na kurs pilotów myśliwskich, który ukończył z bardzo dobrymi wynikami. Gdy wybuchła II wojna światowa, był już wyszkolonym pilotem myśliwca P.11c. Po agresji Związku Radzieckiego na Polskę został ewakuowany do Rumunii i internowany. Przez Jugosławię i Grecję przedostał się do Francji, a następnie do Wielkiej Brytanii, gdzie wstąpił do Royal Air Force. W czasie bitwy o Anglię latał na słynnych Hawker Hurricane. Zestrzelił pięć niemieckich maszyn, zdobywając tytuł asa myśliwskiego. To właśnie o takich pilotach premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill mówił: „Nigdy w dziejach ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym”. Jeka walczył także nad Francją, gdzie odniósł kolejne zwycięstwo powietrzne. Został trafiony przez W czasie bitwy o Anglię mjr Józef Jeka latał na słynnych Hawker Hurricane. Fot. archiwum Urzędu Miejskiego we Władysławowie kod QR 800 lat miejscowości Kręgi i kurhany w Węsiorach Mechowiska Sulęczyńskie Rynna Sulęczyńska - Rzeka Słupia „W Sulęczynie, gdzie kościół nie ma dzwonnicy, jakżeby bez REMUSA odbył się jarmark?” - Życie i przygody Remusa Międzynarodowy Festiwal Jazzowy „Jazz w lesie” Acco World Music Festival - Festiwal Akordeonowy Kaszubski Zespół Dziecięcy „Motylki” / „Mòtilczi” suleczyno.pl gok.suleczyno.pl GMINA SULĘCZYNO Reklama artylerię przeciwlotniczą, lecz zdołał opuścić maszynę i uniknąć niewoli. W czasie wojny należał do zaledwie czterech podoficerów, którzy awansowali na stopień oficerski i objęli funkcje dowódcze w Polskich Siłach Powietrznych. Służbę zakończył w randze majora. Wśród jego odznaczeń znalazły się m.in. Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari, czterokrotny Krzyż Walecznych oraz brytyjski Distinguished Flying Medal. Był również członkiem Caterpillar Club, elitarnego grona pilotów, którzy ocaleli dzięki skokowi ze spadochronem. Po wojnie pozostał na emigracji. Służył jeszcze w RAF, a następnie współpracował z wywiadem amerykańskim i brytyjskim w realiach rodzącej się zimnej wojny. Zginął w 1958 r. w katastrofie lotniczej podczas misji w Indonezji. Pochowany został na cmentarzu w Newark w Anglii. Dziś w Tupadłach pamięć o majorze jest wciąż żywa. Jego historia pokazuje, że z niewielkiej wsi można było wyruszyć w świat i zapisać się w historii Europy. W tej samej miejscowości na kamieniu upamiętniającym pilota znajduje się tabliczka, umieszczona w ramach projektu „Poznaj historię”. Widniejący na niej kod QR prowadzi do słuchowiska poświęconego bohaterowi. To nowoczesna forma opowieści o jego życiu i dokonaniach. Warto zatrzymać się tam na chwilę, by jej posłuchać. Link do słuchowiska: https://www.poznajhistorie.pl/monument/wladysl-jeka Materiał Urzędu Miejskiego we Władysławowie Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 12 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Port rybacki Budowany w latach 1935–1938, jeden z największych na Bałtyku. W 1952 r. otrzymał urzędową nazwę Władysławowo, dla upamiętnienia fortu wojennego zbudowanego w XVII w. na polecenie króla Władysława IV. Położony nad otwartym morzem jest jednym z najważniejszych portów pod względem ilości wyładowywanej ryby, liczby obsługiwanych kutrów rybackich i wyposażenia. Dysponuje doskonałym zapleczem przetwórczym i chłodniczym dla przemysłu rybnego. Pełni również funkcję żeglarskiej mariny. W miesiącach letnich port staje się także bazą dla rejsów wycieczkowych po Bałtyku. Dom Rybaka i wieża widokowa Ten monumentalny obiekt został wzniesiony w latach 50. XX w. z inicjatywy ówczesnego ministra żeglugi, Mieczysława Popiela, który chciał stworzyć we Władysławowie wielki ośrodek przetwórstwa rybnego. Budynek służył rybakom jako hotel, aby mieli możliwość komfortowej regeneracji po ciężkiej pracy. Obecnie jest najbardziej rozpoznawalnym punktem miasta; znajduje się tu siedziba Urzędu Miejskiego. Z tarasu widokowego na szczycie wieży roztacza się panorama na Morze Bałtyckie, Zatokę Pucką oraz cały Półwysep Helski. Aby poznać tajemnice Domu Rybaka, zwanego także „Popielówką”, przeczytaj lub posłuchaj komiksowej historii „Domu Rybaka historia taka” na stronie wladyslawowo.pl Mural „Historia w morzu rozpoczęta” Historię Władysławowa przedstawiono na 70 obrazach tworzących pierwszy we Władysławowie mural historyczny, który powstał w 2020 r. w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa”, realizowanego przez Biuro Programu „Niepodległa” – państwową instytucję kultury, odpowiedzialną za koordynację obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Można go podziwiać na północnym falochronie w porcie. Malowidła symbolicznie ukazują znaczące etapy w dziejach Władysławowa. Mural można „odwiedzić” osobiście i online, na stronie: historiawmorzu.wladyslawowo.pl Park Miejski im. Hieronima Derdowskiego To nie jest zwykły park, to park z przesłaniem. Ustawiono w nim szereg tablic, które informują o zjawiskach zachodzących w morzu oraz sposobach na jego ratunek. Przestrzeń parku wykorzystano do stworzenia dwóch ścieżek zasadniczych, biegnących równolegle do siebie w pewnym oddaleniu. Schodzą się one do jednego punktu na początku i na końcu swojej długości. Te ścieżki to odpowiednio prąd zimny i prąd ciepły z podporządkowaną im kolorystyką roślin oraz oświetleniem, które wprowadza wyjątkową, tajemniczą aurę podczas wieczornych spacerów. Ostatnim elementem kompozycji, ale nie mniej ważnym w odbiorze, jest rozmieszczenie symboli legend kaszubskich wzdłuż wszystkich ścieżek. W parku można również wspomóc swoją tężyznę fizyczną, korzystając z urządzeń na siłowniach rozsianych na alejkach. Wybrane atrakcje turystyczne gminy Władysławowo Gmina Władysławowo to jeden z najpopularniejszych kierunków turystycznych nad polskim morzem, oferujący szeroki wachlarz ciekawych miejsc oraz przepięknych widoków. Od słynącej z piaszczystych plaż Karwi, klifowej Jastrzębiej Góry, naturalnego Ostrowa, rozświetlonego, przez dwie latarnie morskie, Rozewie, sielskie, 800- letnie Tupadły, rowerowe Chłapowo, sportowe Władysławowo, po surferski klimat Chałup. Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 13 Hallerówka – oddział Muzeum Ziemi Puckiej Zabytkowa drewniana willa przy ul. Morskiej we Władysławowie wybudowana w 1922 r., niegdyś letnia rezydencja gen. Józefa Hallera, dowódcy Błękitnej Armii. W 2000 r. otwarto w niej Centrum Pamięci gen. J. Hallera i Błękitnej Armii. Od czerwca 2013 r. obiekt stał się oddziałem Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy. W pobliżu Hallerówki znajduje się tzw. Adiutantówka, czyli dawny domek letniskowy adiutanta generała – Jana Dworzańskiego. W sąsiedztwie, również przy ulicy Morskiej, usytuowany jest, odsłonięty w 1995 r., pomnik gen. Józefa Hallera. Aleja Gwiazd Sportu Możemy ją podziwiać od 2000 r. Powstała z inicjatywy Jerzego Szczepankowskiego, Macieja Baranowskiego oraz ówczesnego burmistrza Władysławowa Adama Drzeżdżona. Znajduje się w pobliżu Ośrodka Przygotowań Olimpijskich „Cetniewo” i upamiętnia medalistów, trenerów i zasłużonych sportowców oraz promuje ideę olimpijską i zasady fair-play. Na tym wyjątkowym deptaku znajdują się gwiazdy m.in.: Feliksa Stamma, Kazimierza Deyny, Waldemara Legienia, Roberta Korzeniowskiego, Ireny Szewińskiej, Huberta Wagnera. Aleja stanowi symbol sportowego ducha Władysławowa i jest chętnie odwiedzana przez fanów różnych dyscyplin. Kaszubskie Łodzie pod Żaglami w Chałupach Już od ponad 40 lat pod koniec lipca każdego roku odbywa się w Chałupach wielki festyn pod nazwą Kaszëbszczie Bôtë pod Żôglame (Kaszubskie Łodzie pod Żaglami), w czasie którego podziwiać można regaty starych łodzi rybackich, tzw. pomeranek, łodzi wiosłowych, żaglowych i pychowych i zapoznać się ze starym rzemiosłem rybackim. Regatom pomeranek towarzyszy pełen atrakcji festyn. Na scenie występują kapele, które grają zarówno muzykę współczesną czy szanty, jak i tę tradycyjną, kaszubską. Można też popróbować lokalnych specjałów, zwłaszcza ryb, zaopatrzyć się w wyroby miejscowych rękodzielników albo… zażyć prawdziwej tabaki! Tor rowerowy w Chłapowie Kolarze szukający bardziej ekstremalnych rowerowych doznań mogą korzystać z przebudowanych ścieżek terenowych dostosowanych do standardów zrównoważonych tras rowerowych typu „singletrack”, znajdujących się pomiędzy drogą wojewódzką nr 215 a boiskiem KS Klif Chłapowo. Projekt wykorzystuje istniejące ukształtowanie terenu i jego uwarunkowania. Budowę toru zainicjował Klub Sportowy „Klif Chłapowo”, odpowiadając na potrzebę swoich podopiecznych. Jego członkowie własnymi siłami uporządkowali teren i dostosowali go tak, aby móc z niego korzystać podczas treningów. To przedsięwzięcie dało początek obecnemu parkowi rowerowemu. Latarnie morskie w Rozewiu Najstarszym dokumentem potwierdzającym istnienie rozewskiej latarni jest szwedzka mapa z 1696 r. Dzisiejsza latarnia została uruchomiona w 1822 r. W celu odróżnienia jej światła od światła latarni w Czołpinie w 1875 r. wybudowano drugi taki obiekt. Rok 2022 to jubileusz 200-lecia Latarni Morskiej I w Rozewiu; od tego czasu udostępnione do zwiedzania są dwie latarnie. W starej wieży latarni od 1963 r. prezentowana jest „Wystawa latarnictwa morskiego”, którą opiekuje się Towarzystwo Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego. Udostępniono również budynek maszynowni i piekarnio-wędzarnię. W 2011 r. oddano dla zwiedzających salę wystawienniczą „Stodoła” ukazującą dorobek artystów-marynistów. Całość stanowi zespół nazywany Blizarium Rozewskim. Więcej przeczytaj lub posłuchaj komiksowej historii „W świetle dwóch latarni” dostępnej na stronie wladyslawowo.pl Gwiazda Północy w Jastrzębiej Górze Jest to pamiątkowy obelisk, postawiony z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Jastrzębiej Góry, wyznaczający najdalej wysunięty na północ punkt linii brzegowej Polski. W 2000 r. w wyniku przeprowadzonych pomiarów geodezyjnych Jastrzębią Górę określono jako najdalej na północ Polski wysunięte miejsce - 54°50’11. Do Gwiazdy Północy prowadzi przyjemna ścieżka spacerowa wzdłuż klifu, która oferuje niezapomniane widoki na Bałtyk. Miejsce to symbolizuje unikalne położenie gminy Władysławowo i jest popularnym punktem robienia pamiątkowych zdjęć. Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 14 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Tupadły Wieś leży w bliskim sąsiedztwie Jastrzębiej Góry. Wypoczywać można tu w bardzo sielskich warunkach, rozkoszując się spokojem i ciszą. Osada znana już była w 1224 r. – jako Tapatle, a w 1227 r. jako Tupadła. Z miejscem tym związana jest legenda, która głosi, iż to właśnie tutejsi rybacy wyratowali z topieli króla Zygmunta III Wazę, powracającego z nieudanej wyprawy do Szwecji. W 2024 r. wieś obchodziła 800-lecie istnienia. Wystawa plenerowa „Historia rybołówstwa północnych Kaszub” w Ostrowie Na terenie przy ul. Sosnowej obok skrzyżowania z ul. Łowiecką w Ostrowie powstała plenerowa wystawa popularyzująca tradycję i rzemiosło rybackie, nierozerwalnie związane z dawnym, codziennym życiem Kaszubów. Wśród pięciu stanowisk, obejmujących powierzchnię 245 m², zobaczyć można kierat, czyli kołowrót do wyciągania łodzi na brzeg, remusówkę – drewnianą taczkę używaną przez rybaków do wożenia sieci, pomerankę, wędzarnię wykonaną z kadłuba starej drewnianej łodzi rybackiej oraz ekspozycję ukazującą suszenie sieci, żaków i mieroży. Karwia – 750 lat z piasku i morza Dawna osada rybacka, która z czasem przybrała charakter wczasowiska, słynąca z szerokiej, piaszczystej plaży. Pierwsza znana wzmianka o niej pochodzi z roku 1274. W połowie XIX w. żyło tu 200 osób, a wśród nazwisk mieszkańców często pojawiały się takie jak Szmundt, Volkmann czy Witbrodt. Dowodzi to, że do Karwi przybyło niegdyś sporo osadników pochodzenia holenderskiego. Na południe od wsi znajdują się torfowiska, tzw. Karwieńskie i Bielawskie Błota, z których to drugie jest rezerwatem florystycznym. Poznaj historię gminy Władysławowo Gmina Władysławowo realizuje projekt „Poznaj historię”. Polega on na „ożywieniu” obiektów, wydarzeń i pomników, za pośrednictwem słuchowisk. Na terenie całej gminy znajduje się już ponad 30 tabliczek (a powstaną kolejne), za pośrednictwem których można zanurzyć się w intrygujących opowieściach o znaczących dla tego terenu i jego mieszkańców dziejach. Wystarczy odszukać podczas spaceru brązową tabliczkę „Poznaj historię”, zeskanować widniejący na niej kod QR lub NFC, który przeniesie słuchacza na stronę dedykowaną gminie, gdzie można wysłuchać słuchowiska i skorzystać z mapy, aby odnaleźć kolejne miejsce. Odwiedź stronę: poznajhistorie.pl, znajdź Gminę Władysławowo i posłuchaj ciekawych historii. Przepis na udaną wycieczkę rowerową W gminie Władysławowo istnieją doskonałe warunki do uprawiania turystyki rowerowej. Uznając ją za jedną z ważniejszych gałęzi turystyki aktywnej, samorząd dokłada wiele starań, aby rozwijać odpowiednią infrastrukturę. Długość tras rowerowych na terenie gminy wynosi ponad 30 km i przebiega przez osiem miejscowości (od Chałup przez Władysławowo, Chłapowo, Rozewie, Jastrzębią Górę, Tupadły, Ostrowo aż po Karwię). Teren ścieżek jest bardzo zróżnicowany, leży w granicach Nadmorskiego Parku Krajobrazowego oraz rezerwatów: Słone Łąki, Dolina Chłapowska i Przylądek Rozewski. Są to trasy łącznikowe R10 dla Międzynarodowego Szlaku EuroVelo 10/13. Władysławowo – serce polskiego surfingu Gmina Władysławowo może pochwalić się największą liczbą surf spotów w całym kraju. Dzięki wyjątkowym warunkom naturalnym uprawiane są tutaj windsurfing, kitesurfing, surfing, wingfoil czy SUP. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc dla surferów jest plaża przy porcie we Władysławowie. Fale dochodzą tu do wysokości 2–3 metrów, z regularnym okresem 8–10 sekund. Atutem tego miejsca jest również doskonała dostępność. Korzystający z niego surferzy mają nie tylko blisko do fal, ale też do miejskiej i letniskowej infrastruktury. To rzadkość na polskim wybrzeżu. Co więcej, spot ten świetnie sprawdza się w sezonie jesienno-zimowym. Gdy inne plaże zmagają się z trudnymi warunkami, osłonięcie portowe stabilizuje fale, co przyciąga surferów szukających wyzwań nawet przy niższych temperaturach. Materiał przygotowany przez Referat Promocji, Komunikacji i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Władysławowie Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 15 Ponad połowa powierzchni parku to wody Zatoki Puckiej wewnętrznej, która jest oddzielona od reszty zatoki piaszczystym, podłużnym wypłyceniem zwanym Ryfem Mew. Część lądowa parku obejmuje całość Półwyspu Helskiego oraz wąski pas wybrzeża morskiego, ciągnący się od Białogóry do Władysławowa wraz z obszarem Karwieńskich Błot. Na południe od Władysławowa w granicach NPK znajdują się przymorskie fragmenty Kępy Swarzewskiej i Puckiej, pradolinne obniżenia Płutnicy i Redy do miejscowości Mechelinki. Ukształtowanie terenu W parku występują wszystkie typy brzegów morskich, charakterystyczne dla południowego Bałtyku: 1) wybrzeża klifowe, genetycznie związane z wysoczyznami morenowymi, powstałe w wyniku abrazji wysokiego brzegu przez fale morskie (np. Klif Chłapowski, Klif w Jastrzębiej Górze); 2) wybrzeża wydmowe ukształtowane w wyniku akumulacyjnej działalności fal morskich i przybrzeżnych prądów morskich (np. odmorski brzeg Półwyspu Helskiego, Białogóra); 3) niskie wybrzeża zalewowe związane z występowaniem w pasie przybrzeżnym Zatoki Puckiej równin torfowych lub równin organogeniczno- mineralnych na Półwyspie Helskim (np. Słone Łąki, Torfowe Kłyle). Flora Ukształtowanie terenu i związane z tym występowanie określonych siedlisk powoduje, że flora NPK jest bardzo bogata i różnorodna. Występują tu rzadkie w skali kraju zespoły roślin halofilnych (słonolubnych), psammofilnych (charakterystycznych dla piasków wydmowym), torfowiskowych związanych z wysokim torfowiskiem atlantyckim i zagłębieniami wydmowymi. Ponad 40% powierzchni parku pokrywają lasy, w większości zbiorowiska borowe, m.in. charakterystyczny dla wybrzeża bór bażynowy z wyróżniającą to zbiorowisko krzewinką – bażyną czarną. Na terenie parku występuje malina moroszka będąca reliktem borealnym oraz woskownica europejska, która osiąga tu wschodnią granicę swojego zasięgu. Fauna Zróżnicowanie ekosystemów na obszarze NPK stwarza dogodne warunki życia wielu gatunkom zwierząt. Szczególnie bogata jest awifauna parku (ogół gatunków ptaków zamieszkujących określony obszar geograficzny). Półwysep Helski jest miejscem intensywnych przelotów ptaków podczas jesiennej i wiosennej migracji (południowobałtycki szlak wędrówek ptaków). Płytkie wody Zatoki Puckiej umożliwiają masowe zimowanie licznym ich gatunkom, głównie kaczkom. Na terenie NPK znajdują się również miejsca lęgowe bardzo rzadkich w Polsce okazów – łęczaka, ostrygojada, ohara i pliszki cytrynowej. Do niedawna gnieździł się tutaj biegus zmienny z wymierającego nadbałtyckiego podgatunku Calidris alpina schinzii. Rezerwaty Dla zachowania walorów przyrodniczych i krajobrazowych najcenniejszych obszarów na terenie NPK i jego otuliny utworzono 13 rezerwatów przyrody (Przylądek Rozewski, Słone Łąki, Widowo, Bielawa, Babnica, Beka, Białogóra, Długosz Królewski w Wierzchucinie, Dolina Chłapowska, Mechlińskie Łąki, Piaśnickie Łąki, Zielone, Helskie Wydmy), 4 użytki ekologiczne, 1 stanowisko dokumentacyjne przyrody nieożywionej oraz obszary Natura 2000 (2 obszary ochrony ptaków i 6 obszarów ochrony siedlisk). Ponadto NPK został zgłoszony w 1994 r. do systemu Bałtyckich Obszarów Chronionych (BALTIC SEA PROTECTED AREAS – HELCOM BSPA). Błękitna szkoła Przy Nadmorskim Parku Krajobrazowym we Władysławowie od 2000 r. działa Ośrodek Edukacyjny Pomorskiego Zespołu Parków Krajobrazowych, tzw. błękitna szkoła. Jej działalność jest finansowana ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Placówka prowadzi szeroko zakrojoną edukację ekologiczną w oparciu o przyrodnicze i kulturowe walory parku. Podczas warsztatów i zajęć uczniowie mogą pogłębiać wiedzę przyrodniczą, zwłaszcza na temat ochrony środowiska. Cel ten pracownicy parku realizują wykorzystując naturalne walory środowiska przyrodniczego oraz przykłady lokalnych problemów i zagrożeń ekologicznych. Szczególną rangę nadają problemowi zanieczyszczenia i ochrony wód Bałtyku i Zatoki Puckiej. Nadmorski Park Krajobrazowy Nadmorski Park Krajobrazowy (NPK) z siedzibą we Władysławowie został utworzony w 1978 r. jako jeden z pierwszych parków krajobrazowych w Polsce. Jego powierzchnia wynosi 18 804 ha (w tym 7452 ha części lądowej i 11 352 ha wód morskich Zatoki Puckiej), a otulina – 17 540 ha. Wydma przy plaży we Władysławowie Rezerwat Beka obejmuje m.in. zabagnione łąki halofilne (słone) i łąki zmiennowilgotne. Celem ochrony rezerwatu Bielawa jest zachowanie torfowiska wysokiego typu bałtyckiego. Szarytka morska jest jednym z trzech gatunków ssaków z rodziny fokowatych zamieszkujących Bałtyk. Materiał Nadmorskiego Parku Krajobrazowego Zdjęcia pochodzą ze zbiorów NPK Reklama Gmina Łęczyce zaprasza Gmina Łęczyce położona jest w północnej części województwa pomorskiego, na Pojezierzu Wschodniopomorskim, pomiędzy miastami Lębork i Wejherowo. Jest największą gminą pod względem powierzchni w powiecie wejherowskim. Leży w pradolinie rzek Redy i Łeby, których wody płyną w przeciwnych kierunkach przez tereny rolnicze i leśne, tworząc niezwykle malownicze krajobrazy. Na terenie gminy znajduje się najpiękniejszy odcinek rzeki Łeby, o górskim charakterze, prawdziwy raj dla wędkarzy, kajakarzy, miłośników wędrówek rowerowych czy pieszych. Gmina Łęczyce to niesamowite miejsce skupione wokół rezerwatów przyrody z bogatą kolekcją pomników przyrody oraz użytków ekologicznych. Turystów z pewnością zaciekawią zabytkowe zespoły pałacowo-parkowe w Godętowie i Bożympolu Wielkim, kościoły w Rozłazinie i Dzięcielcu, a także zabytkowe w Brzeźnie Lęborskim i Świetlinie. Warto obejrzeć „kościół-pomnik” w Nawczu na fundamentach jednego z byłych baraków obozu ewakuacyjnego Stutthof. Na terenie gminy zachowały się także liczące już ponad 100 lat obiekty, tj. wiadukt kolejowy w Karczemkach koło Rozłazina na nieczynnej, ale planowanej do reaktywacji linii kolejowej Lębork-Kartuzy czy stopa wiatraka typu „holender” w Pużycach. Odwiedzających tereny naszej gminy z pewnością zauroczy rezerwat przyrody Paraszyńskie Wąwozy położony na terenie leśnictwa Paraszynek w Nadleśnictwie Strzebielino, o pow. 55,22 ha. Niewątpliwą atrakcją na tym terenie jest platforma widokowa na Jeleniej Górze – 221 m n.p.m. Jest to najwyższe wzniesienie na terenie Nadleśnictwa Strzebielino. Z jego wierzchołka rozpościera się widok na pradolinę Łeby-Redy, która jest Obszarem Chronionego Krajobrazu. Poza Leśną Ścieżką Edukacyjną prowadzą na nią trzy krótkie szlaki piesze. Czerwony (o długości niemal 10 km) oraz zielony (o długości 7 km) zaczynają się niedaleko przejazdu kolejowego w Bożympolu Wielkim, natomiast żółty w większości pokrywa się z przebiegiem Leśnej Ścieżki Edukacyjnej. Najbliższe miejscowości to Paraszyno, Bożepole Wielkie oraz Bożepole Małe. Widok na Bożepole Wielkie z Jeleniej Góry. U turystów, którzy stawiają na aktywny wypoczynek ciekawość wzbudzi fakt, iż gmina Łęczyce była liderem projektu „Pomorskie Szlaki Kajakowe 2025”, w ramach którego powstała infrastruktura kajakowa. Są to trzy przystanie: w Paraszynie, przy elektrowni wodnej w Bożepolu oraz w Łęczycach, a także przenoski w Wielistowie, Bożepolu Wielkim i Bożepolu Małym. Powstały w ramach projektu szlak kajakowy na rzece Łebie obejmuje sześć gmin: Łęczyce, Nowa Wieś Lęborska, Główczyce, Wicko oraz miasta Lębork i Łeba. Warto odwiedzić również Świetlino, które w konkursie Piękna Wieś Pomorska 2025 uznane zostało za najpiękniejszą wieś województwa pomorskiego. To niewielka, bo licząca około 250 osób, miejscowość, która urzeknie każdego zadbaną przestrzenią i pięknym otoczeniem. Bez wątpienia podczas wizyty w Świetlinie warto zobaczyć wybudowany w 1911 r. kościół pw. św. Izydora Rolnika. Obiekt jest przykładem charakterystycznej formy architektonicznej o planie centralnym, nawiązującym do średniowiecznych realizacji często stosowanych na terenie Pomorza Środkowego. Wykorzystując bezcenne walory przyrodnicze i materialne dziedzictwo kulturowe, wsłuchując się w potrzeby lokalnych wspólnot, konsekwentnie realizujemy projekty dedykowane naszym mieszkańcom, aby żyło się im tutaj lepiej. W roku 2025 udało się zakończyć budowę takich inwestycji jak Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego w Łęczycach oraz pierwszego Gminnego Żłobka w Strzebielnie. Nasza gmina oferuje liczne występy artystyczne, koncerty, konkursy oraz dodatkowe atrakcje kulturalne i rozrywkowe dla mieszkańców i gości. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy na obchody Dni Gminy Łęczyce (Bożepole Wielkie, 4–5 lipca 2026 r.). Informacje o wszystkich wydarzeniach są publikowane na stronie naszej Gminnej Instytucji Kultury i Biblioteki: www.gik-leczyce.pl, www.leczyce.pl oraz w mediach społecznościowych Facebook/ GIKiB Łęczyce i Facebook/Gmina Łęczyce. Most kolejowy w Karczemkach (okolice Rozłazina) Przystań kajakowa w Paraszynie Urząd Gminy Łęczyce Kościół pw. św. Izydora Rolnika w Świetlinie Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 17 Muzeum Północnokaszubskie we Władysławowie Mirosław Kuklik 18 listopada 2024 r. minister kultury i dziedzictwa narodowego Hanna Wróblewska poinformowała, że do wykazu polskich muzeów zostało wpisane Muzeum Północnokaszubskie we Władysławowie. W ten sposób zakończyła się długa procedura prawna związana z uzgadnianiem statutu placówki, która na mocy uchwały Rady Gminy Władysławowo stała się samorządową instytucją kultury, nadzorowaną przez burmistrza miasta. Jej cel brzmi szeroko: upowszechnianie historii gminy Władysławowo. rdzennych oraz przybyłych tu osób, a także sztuką i dziedzictwem przyrodniczym. Planowane jest jako placówka wielooddziałowa możliwie wszechstronnie prezentująca walory obszaru i kultywująca lokalne zwyczaje. Wybrana nazwa – Muzeum Północnokaszubskie we Władysławowie – z zapisaną w statucie możliwością oficjalnego korzystania również z jej kaszubskiej wersji: Nordowòkaszëbsczé Mùzeùm we Wiôldżi Wsë, nie ogranicza terytorialnie planowanej działalności placówki. Podkreśla tylko jednoznacznie jej położenie w najbardziej „nordowej” części zarówno Kaszub, jak i całego kraju. Odniesienie się do kaszubskich tradycji obszaru pozwoli na współpracę instytucji w obrębie federacji kaszubskich muzeów i instytucji kultury. Opracowana i uzgodniona polityka gromadzenia zbiorów ukierunkowuje działalność muzeum na następujące obszary tematyczne: • spuścizna osób związanych z gminą Władysławowo, w tym przede wszystkim muzealia i dokumenty dotyczące gen. Józefa Hallera i żołnierzy Błękitnej Armii, Swoją działalność Muzeum Północnokaszubskie oficjalnie rozpoczęło z dniem 1 stycznia 2025 r. Jego pierwszą siedzibą są pomieszczenia tzw. łącznika pomiędzy wieżą a gmachem głównym Domu Rybaka. Miejsce to docelowo – po zakończeniu trwającego remontu pomieszczeń wieży – ma stać się częścią wystawienniczą muzeum. Powoływanie nowych, samorządowych placówek muzealnych nie jest obecnie działaniem częstym i popularnym. Organizator bierze bowiem na siebie merytoryczne i finansowe zobowiązanie do prowadzenia instytucji, która w najbliższym czasie generować będzie przede wszystkim koszty, a na dostrzegalne efekty materialne i społeczne trzeba będzie poczekać kilka lat. Podjęcie tej decyzji to wynik dalekosiężnej, trochę wizjonerskiej, strategii rozwoju gminy Władysławowo. Jej władze w obliczu zagrożenia upadku rybołówstwa – przez lata będącego podstawową działalnością gospodarczą mieszkańców – szukają bowiem nowych ścieżek rozwoju na rzecz podniesienia atrakcyjności tego miejsca, a główną wydaje się obsługa ruchu turystycznego. Jednym z elementów mających wzmocnić lokalny potencjał w tej dziedzinie jest wzbogacenie oferty rekreacyjno- wypoczynkowej. Wszystkie miejscowości gminy Władysławowo posiadają już silnie rozwiniętą bazę pobytową oraz coraz lepszą infrastrukturę komunikacyjną, w tym służącą rekreacji. Powstało także kilka sezonowych, całkowicie komercyjnych, przedsięwzięć służących przede wszystkim dostarczaniu letnikom rozrywki. Dostrzeżono jednak brak stałych placówek, które oferowałby niekomercyjny, całoroczny relaks połączony z promowaniem lokalnej kultury i historii zarówno wśród gości, jak i mieszkańców. Potrzeba powołania tego typu instytucji kultury wynikała również z braku oficjalnego miejsca pod gromadzenie materialnej i duchowej spuścizny mieszkańców, jak też z dążenia do zainteresowania młodego pokolenia ich małą ojczyzną, do zbudowania poczucia więzi z nią i dumy z miejsca zamieszkania. Zgodnie ze statutem muzeum zajmować się ma gromadzeniem, zabezpieczaniem i popularyzacją obiektów związanych z kulturą materialną i duchową Dyrektor placówki dr Mirosław Kuklik w swoim gabinecie. Fot. E. Szwedko Największy obiekt w zbiorach muzeum – kuter WŁA-80. Fot. M. Kuklik Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 18 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. • obiekty i pamiątki związane z działalnością rybacką, w tym przede wszystkim bałtyckim rybołówstwie kutrowym (obiekty i dokumenty), • okres PRL – do wykonania ekspozycje w pomieszczeniu wieży Domu Rybaka, • funkcjonowanie szkolnictwa w Wielkiej Wsi i Władysławowie, • obiekty artystyczne i rzemieślnicze twórców z obszaru gminy oraz prace artystyczne nawiązujące do tego terenu, • muzealia związane z ruchem turystycznym nad Bałtykiem. Pracownicy muzeum przygotowują się do organizowania konferencji i spotkań historyczno-etnograficznych poświęconych gminie Władysławowo, festynów historycznych (Konferencji Hallerowskich i Władysławowskich, rekonstrukcji wizyty gen. J. Hallera w Wielkiej Wsi 11 lutego 1920 r.), rocznic urodzin Augustyna Necla, Kuteriady, Bretlingowej Biesiady i in. Najważniejszym, obecnie przygotowywanym, projektem jest stworzenie na pozyskanym od władz gminnych terenie, w oparciu o posiadaną już kolekcję drewnianych łodzi rybackich, zrekonstruowanej wioski rybackiej – edukacyjno -rozrywkowej przestrzeni publicznej łączącej ochronę obiektów zabytkowych z rekreacyjnym parkiem zawierającym elementy lokalnej tradycji. Będzie to „muzeum ekologiczne”, dbające o zabytki, a jednocześnie pielęgnujące w ich otoczeniu wszystko to, co zostawiła po sobie związana z nimi przeszłość. Taka ochrona – w możliwie nieprzetworzonym krajobrazie naturalnym – zapewni kompleksowe ukazanie bogactwa regionu z uwzględnieniem dziedzictwa niematerialnego, np. miejscowych legend, kulinariów czy zanikających zwyczajów i obrzędów. W obrębie wioski rybackiej znaleźć się mają obiekty służące celom wystawienniczym, rozrywce i komercji, powstanie również miejsce sceniczne umożliwiające prezentację występów artystycznych. Po zaledwie roku działalności Muzeum Północnokaszubskie we Władysławowie posiada już znaczny potencjał ludzki, a także ponad 2000 obiektów muzealnych. Aby tworzyć stałe i czasowe ekspozycje oraz prowadzić działalność edukacyjną, potrzebne są jeszcze własne – będące obecnie w remoncie – sale wystawiennicze, póki co zbiory placówki oraz wydarzenia historyczne i kulturalne odbywają się w udostępnianych gościnnie miejscach. Wspomniane wydarzenia pełnią ważną misję: wzbogacają miejscowy kapitał ludzki i społeczny, wpływając na integrację mieszkańców i gości wokół lokalnego dziedzictwa, w ten sposób wzmacniając wizerunek Władysławowa i okolic. Autor artykułu jest dyrektorem Muzeum Północnokaszubskiego we Władysławowie. Wystawa dawnych aparatów telefonicznych ze zbiorów muzeum. Fot. M. Kuklik Wystawa wnętrz z okresu PRL w siedzibie muzeum. Fot. M. Kuklik Posiedzenie pierwszej Rady Muzeum Północnokaszubskiego. Fot. Referat Promocji, Komunikacji i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Władysławowscy rybacy przed rekonstrukcją połowu niewodem szprotowym. Fot. K. Trojanowska Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 20 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Józef Staśko, Przewodnik po polskiem Wybrzeżu, Warszawa: Polskie Towarzystwo Księgarni Kolejowych „Ruch” S.A., 1924, 1926 Od autora: Obrałem układ przewodnika dotąd nie praktykowany. Mianowicie dzielę cały obszar powiatów, puckiego i wejherowskiego, na poszczególne krainy, różniące się od siebie pod względem krajobrazowym i po kolei opisuję te jednostki geograficzne. Potem dopiero obchodzę miejscowości jedna za drugą danej jednostki krajobrazów i przy każdej podaję obok zwięzłego ile możności rysu historycznego, wiadomości najciekawsze dla każdego wycieczkowca. (…) Dla szybkiej orjentacji podaję na końcu książki oprócz spisu treści także skorowidz nazw, których szukać należy według stron jako cyfr tam oznaczonych i najważniejszy wyjątek z literatury, która przez pewien dłuższy lub krótszy czas w moich rękach się znajdowała, a na której oparty jest niniejszy przewodnik w swem naukowem oświetleniu. Wojciech Czerwiński, Władysławowo. Informator krajoznawczy, Gdańsk: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1988, ISBN 83-03-01890-6 Wprawdzie informacje użytkowe zamieszczone w niniejszej publikacji nie są już dziś aktualne, ale część merytoryczna – historyczna, społeczna, krajoznawcza – jak najbardziej. Autor zaprezentował w informatorze wiadomości ogólne i przyrodnicze tytułowego obszaru, a także – osobno – leżące na nim miejscowości: Władysławowo (również Cetniewo, Poczernino), Chałupy, Chłapowo, Jastrzębią Górę (w tym Rozewie, Lisi Jar), Tupadły, Ostrowo, Karwię. Zaciekawić mogą czytelnika legendy rozewskie: „O mądrym rybaku i głupim diable), „Kto pierwszy rozpalił ogień na Rozewiu?” oraz „Przemienieni w buki”. W środek broszury wpięty został plan Władysławowa, jest tu też mała mapa Półwyspu Helskiego. Tekst wzbogacają fotografie. Magdalena Rewolińska, Wojciech Czerwiński, Z dziejów Hallerówki, Władysławowo: Nadmorski Park Krajobrazowy, 1996, ISBN 83-86526-30-0 Na tę około osiemdziesięciostronicową publikację – wydaną na okoliczność Roku Hallerowskiego we Władysławowie (1995) – składają się artykuły, których autorzy pragnęli zaznaczyć związki gen. Józefa Hallera z tą miejscowością. W przedstawionym ogólnie jego życiorysie uwypuklili patriotyczne wychowanie i służbę ojczyźnie w wojsku, przywołując chwile związane z pobytem na Pomorzu aż do ostatnich dni generała, który umarł na obczyźnie – w Londynie. Przedstawiono również szczegóły dotyczące organizacji muzeum, zapoczątkowanej korespondencją dyrektora Nadmorskiego Parku Krajobrazowego (NPK) z synem generała Erykiem, a po jego śmierci w 1984 r. z jego drugą żoną – Izabelą Haller, doprowadzając do zakończenia realizacji zamiaru. Pracę wieńczą dokumenty i fotografie dotyczące omawianego miejsca, znajdujące się w zbiorach NPK, w tym odezwa Józefa Piłsudskiego do J. Hallera z 30 sierpnia 1919 r. czy plakat informacyjny o lądowaniu generała w Gdańsku w tym samym roku. Jacek Grodzicki, Edmund Kurowski, Bohdan Piasecki, Władysławowo, Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek, 1997, ISBN 83-7174-075-1 Myślą przewodnią przyświecającą przygotowywaniu tej pracy było zebranie w jedną całość ważniejszych faktów w ich chronologicznym przebiegu, dotyczących losów Władysławowa od jego początków po koniec lat 60. XX w. Rękopis tej książeczki w pierwszej wersji nie ujrzał światła dziennego w 1969 r., możliwość jego opublikowania pojawiła się dopiero w 1997 r., w 75. rocznicę zaślubin Polski z morzem. Jest to „pierwsza” monografia Władysławowa i okolic, napisana przez przyjaciół tej miejscowości – jak określili siebie autorzy, którym wsparciem służyli profesorowie Wacław Odyniec i Kazimierz Podoski. Interesujące informacje zawierają tabele w poszczególnych rozdziałach, prezentujące np. narzędzia połowowe rybaków Wielkiej Wsi w latach 1924–1930, duże i małe łodzie pokładowe rybaków w Wielkiej Wsi w latach 1921–1930 czy kutry według przedsiębiorstw uspołecznionych we Władysławowie na dzień 31 grudnia 1960 r. [Rafał Białkowski, Henr y k G aw l a s , He n r y k Spigarski], „Szkuner”, Port – Szkuner – miasto, Gdańsk: Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej, 2005, ISBN 83- 919488-9-7 To j u b i l e u s z o w a , z okazji 50-lecia działalności, monograf ia Przedsiębiorstwa Połowów i Usług Rybackich „Szkuner” we Władysławowie. Zadaniem zakładu były połowy, przetwórstwo ryb, usługi stoczniowe, zarządzanie portem we Władysławowie i inne usługi związane z obsługą kutrów. Przedstawione w publikacji fakty pokazują zmiany jakie dokonały się w tej firmie na przestrzeni lat. Autorzy zapoznają z powstaniem portu we Władysławowie, rybołówstwem morskim w tym miejscu po II wojnie światowej, utworzeniem przedsiębiorstwa Szkuner, przekazaniem mu portu i połowach na Morzu Północnym. Czytelnik dowie się też o rozbudowie i modernizacji zakładu, nowych kutrach i powstaniu miasta. Ważna dla zakładu była modernizacja i rozbudowa portu w obliczu przemian gospodarczych. Dużą rolę odgrywają w publikacji fotografie dokumentujące pracę Szkunera, także w momencie napotykania naturalnych przeszkód, np. sztormów. Mirosław Kuklik, Nordowymi ścieżkami Augustyna Necla. Przewodnik bibliograficzny po Chłapowie, Helu i Władsławowie, Puck–Władysławowo: Wydawnictwo MS, 2006, ISBN 83- 89568-25-X Augustyn Necel prawie całe swoje pracowite życie spędził na kaszubskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Mieszkając w trzech nadmorskich miejscowościach, które dzieli odległość nieprzekraczająca w linii prostej 45 km, dokładnie poznał lokalne dzieje, geografię oraz zwyczaje i charaktery ich mieszkańców. Autor publikacji podąża jego śladami. Opisuje w kolejności: Chłapowo, Wąwóz Chłapowski i tutejszą przystań rybacką, Hel, okres wojny, Władysławowo, twórczość A. Necla i miejsca z nim związane we Władysławowie. Przedkłada również czytelnikom historię Wielkiej Wsi Gmina Władysławowo w literaturze (wybór) Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 21 Grzegorz Grabowski, Karwia z piasku i morza, t. 1 i 2, Władysławowo– Gdynia: Urząd Miejski (Władysławowo) – Region, 2024, ISBN 9788383650555 (t. 1), ISBN 9788383650562 (t. 2) Autor tej popularnonaukowej, wydanej z okazji 750-lecia istnienia wsi, dwutomowej monografii (każda licząca powyżej 300 stron), zafascynowany dziejami rodzinnej miejscowości, zebrał obszerny materiał historyczny oraz wspomnienia dawnych mieszkańców, które stały się podstawą do jej stworzenia. Książka jest pełna ciekawych opowieści, skrupulatnie prezentujących przed- i powojenną historię Karwi. Teksty są bogato okraszone zdjęciami. Obok nich materiał tekstowy wzbogacają faksymilia, dokumenty, mapy, portrety… W sumie 1420 ilustracji! Warto zanurzyć się w niezwykłej historii Karwii, by odkryć, jak z dawnej osady rybackiej stała się ona miejscem, które dziś daje wytchnienie wielu letnikom. To lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika Bałtyku. Oprac. Iwona Joć-Adamkowicz według pisarza, przygodę kutra Hel z 1946 r. oraz z „zaczarowanym” niewodem z 1865 r. – o niepowodzeniach połowowych chłapowskiej maszoperii. Małgorzata Abramowicz, Jastrzębia Góra. Filija ósmego cudu świata, Gdańsk: BiT Beata Żmuda Trzebiatowska, 2008, ISBN 978-83-924425-1-6 Od autorki: Ta historia Jastrzębiej Góry, którą próbowałam spisać, oparta jest przede wszystkim na dokumentach zachowanych w Państwowym Archiwum w Gdańsku z siedzibą w Gdyni, na relacjach prasowych, drukowanych tu i tam wspomnieniach. Mam nadzieję, graniczącą z pewnością, że dzięki temu wydawnictwu ożyją także owe nieopowiedziane do tej pory historie i praca nad dziejami Jastrzębiej Góry, kąpieliska nad Wielkim Morzem, będzie trwała dalej, będzie bogacić się o historie tych, którzy próbowali ożywić ten zakątek Polski, którzy przyjeżdżali tu, by odpoczywać, przeżywali różne ważne w ich życiu wydarzenia, zakochiwali się, rozstawali, czasami po prostu spotykali się i zaprzyjaźniali. Jastrzębia Góra, tak jak każde miejsce, istnieje skrywana w ludzkiej pamięci, w dokumentach, które cudem się zachowały. Trzeba do nich tylko dotrzeć i wydobyć na światło dzienne. Bo przecież warto… Natchnieni morzem... Władysławowo – ludzie i ich historie, oprac. Małgorzata Abramowicz, Gdańsk–Władysławowo: Wydawnictwo Oskar– Wydawnictwo BiT, 2017, ISBN 978-83-65175-28-1 Publikacja składa się z trzech części. W pierwszej ( „Ludzie i ich historie”) M. Abramowicz zaprezentowała sylwetki: gen. J. Hallera, Jakuba Myślisza, Leona Torlińśkiego, Augustyna Dettlaffa, Wandy Andrzejewskiej, Antoniego Sosnowskiego, Leona Wzorka, Augustyna Necla, Leona Golli oraz ks. Alojzego Piłata. Część druga („Migawki z przeszłości”) zawiera dawne fotografie i pocztówki oraz fragmenty artykułów z czasopism sprzed II wojny światowej. W części trzeciej przytoczone zostały wspomnienia, historie i pamiętniki o osobach i miejscach, m.in. Henryka J. Bagińskiego – o wizycie na tych ziemiach w lutym 1920 r. gen. J. Hallera, o propozycji zakupu gruntów od L. Torlińskiego i budowie na nich Hallerówki oraz nieudanej akcji założenia Spółki Akcyjnej Wielka Wieś-Hallerowo, budowie stacji kolejowej Wielka Wieś-Hallerowo, bulwaru do Jastrzębiej Góry, kolonii rybackiej i portu we Władysławowie. Z okazji Dnia Jedności Kaszubów my, mieszkańcy gminy Miastko, składamy wszystkim Kaszubom i sympatykom Kaszub najserdeczniejsze życzenia! Niech kaszubska tradycja, język i kultura zawsze pozostają żywe, a duma z kaszubskich korzeni towarzyszy Wam każdego dnia. Życzymy Wam, abyście pielęgnowali swoją tożsamość i przekazywali ją kolejnym pokoleniom. Niech ten wyjątkowy dzień będzie okazją do wspólnego świętowania, radości i dumy z bycia częścią kaszubskiej wspólnoty. Przypominamy, że 3 lipca 2027 roku widzimy się w Miastku na Światowym Zjeździe Kaszubów! Niech żëją Kaszëbë! Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 22 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 23 Kaszubski kronikarz (fragmenty artykułu)* Kim był Augustyn Necel? (…) wiemy, że był twórcą, pisarzem. Ale jakim pisarzem? Takim „zwykłym”, „normalnym”? A może jednak ludowym? I czy był bardziej pisarzem, czy rybakiem? (…) Krytycy literaccy jeszcze za jego życia zastanawiali się, gdzie umieścić jego pisarstwo. I wielu z nich rozsądnie, mądrze kapitulowało. Tak, jak Lech Bądkowski (…). Spod rozewskiej blizy Być może wszelkie kłopoty biorą się stąd, że spoglądamy dziś na wszelkie zjawiska twórcze z obecnego punktu widzenia, który każe nam jak najbardziej ściśle określać społeczeństwo i ludzi: ich przynależność środowiskową, zawodową, etniczną. Jeśli więc ktoś jest rybakiem i ma to wpisane w dowodzie osobistym, to jest tylko rybakiem; twórczość może być dlań tylko hobbystycznym zajęciem. Jeśli natomiast ktoś jest pisarzem, to określa do końca jego zajęcie – rybołówstwo wówczas może być dlań zaledwie hobbystycznym relaksem. Zdziwiliby się nasi przodkowie, mając do czynienia z podobnym szufladkowaniem. (…) Kiedyś sprawy te traktowano naturalnie, nie w tak sztuczny sposób jak dziś. Dlatego, kiedy powiada się o Neclu: był samoukiem, na usta ciśnie się odpowiedź: a któż z pisarzy nie jest w tym rzemiośle samoukiem. Jest nim w gruncie rzeczy każdy! (…) Augustyn Necel należał do tej wymierającej niestety generacji, dla której literatura wyrastała z zawodu uprawianego przez ludzi do niej należących, z ich poczucia przynależności do danego regionu, do społeczności lokalnej, w której urodzili się, wśród której wzrastali, z której pochodzili, lub z którą czuli przynajmniej pewną więź, chociażby emocjonalną. Pierwsze wspomnienie Augustyna Necla z dzieciństwa, jakie niegdyś opowiedział: (...) Miałem wtedy dwa lata chyba. Leżałem w kołysce, a mama poszła na brzeg pomagać ojcu wyjmować ryby z sieci i zostawiła mnie samego. Widziałem ją, jak szła ku morzu między łanami zboża. Więc wlazłem na krzesło, wyskoczyłem przez okno i na dół, ścieżką szedłem do morza, ale tak, że matka mnie nie widziała. Zapatrzyłem się na fregatę płynącą w oddali, nagle, widzę, matki nie ma. Więc idę dalej, a tam ojciec siedział na karzni, jadł śniadanie, a matka wyciągała flądry z sieci. Brzeg był wysoki na 50 metrów, ale krzyczę: „Neńko, chleba!”. Aż ktoś mnie szturnął z tyłu. Był to wujek Michał Nadolski – zginął pod Ostrołęką w czasie I wojny światowej – który spytał: „Cóż krzyczysz za nenką? Chcesz ty August na dół?”. Zaniósł mnie do łódki, usadził na miejscu gdzie ojciec zawsze sterował i powiedział: „Teraz August będzie kapitanem”. Kapitanem nigdy nie zostałem, ale i pływałem we flocie i byłem szyprem. (…) Augustyn Necel opowiadał dalej: Mój pierwszy przodek pochodził ze Szczecińskiego. Za niemieckich czasów wieś, w której mieszkał, zwala się Netzelhof, teraz nazywa się wprost Neclowó. Stamtąd musieli Neclowie uciekać przed Brandenburczykami. Mieszkali wówczas pod Szczecinem – znalazłem tam grób z napisem „Necel”, przez „c”. Prusacy następowali, Neclowie ustępowali, aż znaleźli się nad Zatoką Gdańską. W czasach pruskich więcej Neclów znajdowało się nad jeziorem Michigan, niż tutaj. Emigrowali, bo albo nie chcieli się dostać do wojska pruskiego, albo zmuszała ich do tego bieda... (…) Pradziadek i dziadek Augustyna urodzili się już w Chłapowie. (…) Ojciec zaś, Jan, wybudował sobie własny dom. Przedtem jednak wyemigrował do Ameryki. Przed pruskim wojskiem uciekał. Miał narzeczoną, która tu czekała na niego. Wrócił w 1896 r. ożenił się, kupił łódź, kuter, cztery morgi ziemi. 22 lipca 1902 r. urodził się Augustyn Necel. I właściwie nigdy, do końca życia, od morza i Kaszub nie odszedł. (…) Nie tylko Sienkiewicziada (…) Nazwano go „kaszubskim Sienkiewiczem” po ukazaniu ,się „Krwawego sztormu” i „Złotych kluczy” – powieści z okresu szwedzkiego „potopu”. Lecz cofnijmy się nieco w czasie. Początkowo pisał Augustyn Necel niemal „dosłownie”. Niektórzy zaczęli na to spoglądać krzywo. Bo to nie zawsze honor być tak opisywanym, bo czasem na pośmiewisko ludzkie zdawał się wystawiać, gdy różne przywary lub sprawki – uważano – na świat wywlekał. Obojętne: swoje czy zmarłych przodków. Zaczął więc Necel nieco zmieniać nazwiska, przypisywał cechy charakteru lub czyny jednych – innym, albo wymyślonym (ale nie bardzo) postaciom. Nawet jednak gdy fabularyzował znacznie swoje powieści, nawet gdy przenosił je w wiek XIX, ba, XVII, odnaleźć ciągle można tutejszych Gojków, Budziszów, Mużów i... Neclów prawdziwych, z tego brzegu rodowód biorących. Tym bardziej że większość jego książek to koniec ubiegłego stulecia, międzywojnie i czas dzisiejszy. Narasta z tego kaszubska kronika (…). Swoisty był obraz historii konstruowany przez Necla w jego książkach. Przede wszystkim taki, by podkreślić własny stosunek do opisywanych wydarzeń. (…) A więc rozliczanie się z historią, poszukiwanie w niej moralnego i rozumowego uzasadnienia dla zobrazowania współczesnej sytuacji życiowej siebie samego i społeczeństwa. Zatem krótko: nobilitacja patriotyzmu i społecznej sprawiedliwości. Może też równości wszystkich ludzi. Przy tym, mimo fabularyzowania, twórczość Necla wyrasta z literatury regionalnej i ludowej, tutejszej – kaszubskiej. Jest tu i moralitet ludowy, i cudowność wydarzeń, i bohaterowie wychodzą z najbardziej nieprawdopodobnych opresji niemal cudem, portrety ludzi są na ogół albo jednoznacznie czarne, albo jednoznacznie białe. Ta cudowność wydarzeń polega na tym, że Augustyn Necel traktuje toczącą się w jego książkach akcję niemal samoistnie. Tak było, tak się zdarzyło – jak w bajkach. Postaci zaludniające karty powieści często przenoszą się błyskawicznie, niemal z miejsca na miejsce. (…) Nie jest to proza przegadana. Przeciwnie – konstrukcja powieści bywa zwarta, zaś akcja ich kon- Marek Arpad Kowalski Augustyn Necel (1902–1976) za życia cieszył się wielką popularnością, trafiając swoją literaturą w gusta czytelników. Fot. Henryk Kabat Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 24 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. centruje się wokół węzłowych wydarzeń, nie zawsze może powiązanych ze sobą węzłami przyczynowo -skutkowymi, ile logiką życia i przygód bohaterów. Lubował się natomiast Necel w dialogach. Partie dialogowe są w wielu jego książkach bardzo rozbudowane. (…) Samouk czuł, że prezentowanie własnych poglądów na jakąś sprawę w formie narracji odautorskiej, może być niebezpieczne, może przekształcić się w nudne, referatowe przemówienie. Zręczniej – i słusznie – mniemał Necel, będzie włożyć poglądy własne w usta tej akurat postaci, którą kreował na zasadniczego bohatera książki. (…) Powiadają, że forma gawędy – bo nadajmy Neclowi polskie miano gawędziarza – właściwa jest dla tych pisarzy, którzy wzrośli w rozlewnej atmosferze kresów wschodnich, dla piewców puszcz litewskich i ukrainnych stepów. (…) Śmiało (…) można obok nich postawić Augustyna Necla. Wówczas okaże się, że nadbałtyckie tradycje są nie mniej ciekawe, bardziej tylko zapomniane, lub inaczej: rzadziej przypominane. (…) Warto wsłuchać się w rytm morskich opowieści Augustyna Necla. Na pewno nie tak kołyszących, rzewnych i rozlewnych, jak u wielu (…) pisarzy pochodzących z ziem, na których kołysały się pszeniczne, ukrainne łany, którym szumiały puszcz litewskich przepastne głębiny. (…) Jest to bowiem rytm krótkiej, bałtyckiej fali, przesycony rzeczowością i konkretem rybackiego, marynarskiego życia. Zastanawiałem się niegdyś, czy nie najlepiej nazwać Necla po prostu pisarzem regionalnym. Wyrósł na Kaszubach, z ziemią tą był zawsze związany, oddychał jej atmosferą, wyczuwał jej tętno. Był przecież pisarzem regionalnym, bo twórczość jego korzeniami wyrastała z ziemi, na której się urodził i spędził swoje życie. Nie byłoby to pomniejszenie jego twórczości. (…) Każdy wielki twórca jest zarazem regionalistą. (…) Trzeba w końcu powiedzieć – czas najwyższy, byśmy traktowali Augustyna Necla jako „normalnego”, pełnowymiarowego pisarza. Czas spoglądać na jego twórczość, na jego książki, jak na książki wyszłe spod pióra pisarza „normalnego”. (…) Czas najwyższy (…) wprowadzić Augustyna Necla w grono czołowych twórców naszej literatury i przestać spoglądać na niego, jak na pisarski fenomen. Zasłużył na to, by z biegiem lat stać się klasykiem, Kaszub zwłaszcza. *Cały artykuł ukazał się w „Pomeranii”, 1980, nr 8–9, s. 5–8 Biogram Augustyna Necla Augustyn Necel, właśc. Netzel (ur. 22.07.1902 w Chłapowie, zm. 29.10.1976 we Władysławowie) – popularny kaszubski autor powieści historycznych, z zawodu rybak, nazywany „kaszubskim Sienkiewiczem” oraz „kronikarzem spod Rozewskiej Blizy”. Był synem Jana, rybaka łodziowego, i Franciszki z domu Lesnów. W rodzinnej miejscowości chodził do czteroklasowej szkoły pruskiej, a w języku polskim dokształcał się samodzielnie, m.in. przez lekturę Sienkiewicza i prasy. Miał swego mentora, Franciszka Goykę – twórcę pierwszej maszoperii na Kaszubach. Pracę na morzu jako rybak zaczął w 1916 r. – podczas I wojny światowej. W dwudziestoleciu międzywojennym odbył służbę wojskową, przez trzy lata był marynarzem dalekomorskim (na statkach: Maria Siedler, Sambor, Marta Schröder, Bohnekampf, Uland). Następnie pracował w Stacji Morskiej (1928–1939), późniejszym Morskim Laboratorium Rybackim w Helu, gdzie zamieszkał. W okresie tym opublikował kilka artykułów fachowych i dwa opowiadania. Próbował pisać powieść o życiu na morzu. W 1939 r. wziął udział w obronie Wybrzeża, a później uczestniczył w pomorskiej konspiracji. Po wojnie rybaczył (od 1951 r. mieszkał we Władysławowie), ale w 1953 r. przekazał kutry synom i zajął się pisaniem. Z żoną Agnieszką z Kaletów (1904–1974) wychował czterech synów, w przyszłości rybaków, i trzy córki. Twórczość Augustyna Necla Kutry o czerwonych żaglach – 1955 Saga o szwedzkiej checzy – 1957 Maszopi – 1958 Okrętnicy spod Nordowej Gwiazdy – 1959 Krwawy sztorm – 1960 Złote klucze – 1962 Łosoś wszechwładny – 1963 W pogoni za ławicami – 1966 Nie rzucim ziemi – 1969 Z deszczu pod rynnę – 1971 Wolność i niewola – 1971 Haftowana bandera – 1972 Rewianie – 1974 Demony purtki i stolemy. Baśnie kaszubskie – 1975 W niewoli białych purtków. Podania i gawędy z Wybrzeża – 1977 Moje wspomnienia – 2006 Konkurs literacki im. Augustyna Necla 19 lutego br. Muzeum Północnokaszubskie we Władysławowie z okazji przypadającej w tym roku 50. rocznicy śmierci Augustyna Necla ogłosiło konkurs literacki „Szkice pamięci – rodzinne wspomnienia”, na pamiętnikarskie wspomnienie dotyczące zdarzeń mających miejsce na obszarze gminy Władysławowo lub dotyczących osób stąd pochodzących. Szczegóły konkursu, w tym regulamin i informacje o nagrodach, udostępniono na stronie internetowej muzeum: https://muzeum.wladyslawowo.pl/index.php/konkurs/ INFORMATOR KULTURALNY 2026 WYDARZENIA SPEKTAKL Seks dla opornych 10 KWIETNIA 19:00 TEATR KŁAMSTWO 22 MAJA 19:00 KONCERT BAJKOWY KONCERT DISNEYA KONCERT Siostrzyczki 31 MAJA 17:00 4 CZERWCA 17:00 20:00 KONCERT TINA - Simply the Best 16 MAJA 19:00 WWW.CK.SIERAKOWICE.PL Reklama Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 26 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie (ZKP) jest organizacją społeczno-kulturalną, zrzeszającą Pomorzan oraz wszystkie osoby, które utożsamiają się z jej celami statutowymi, przede wszystkim wszechstronnym rozwojem regionu. Należą do niej również mieszkańcy Władysławowa. Pierwsze organizacyjne zebranie miejscowego Zrzeszenia odbyło się w chwili historycznej, tj. 20 lipca 1977 r., kiedy to odsłonięto we Władysławowie pomnik Antoniego Abrahama. Pierwszym prezesem oddziału został Roman Wilandt, a w jego szeregach było 51 członków. W 1978 r., 22 lipca, odbył się I Zlot Kaszubskich Łodzi pod Żaglami, którego inicjatorami byli: Józef Muża z Chałup, Albin Krella z Władysławowa i Aleksander Celarek z Chałup. Wydarzenie to od początku organizuje Zrzeszenie Kaszubsko- Pomorskie we Władysławowie przy wsparciu finansowym Urzędu Miasta. Odbywa się ono co roku, ciesząc się dużym zainteresowaniem mieszkańców gminy i turystów. W programie zlotu są regaty tradycyjnych kaszubskich łodzi rybackich wiosłowych, pychowych i pod żaglami, oraz piknik ludowy, podczas którego występują regionalne zespoły artystyczne. 13 września 1992 r. oddział we Władysławowie otrzymał sztandar z rąk ówczesnego prezesa Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego prof. Józefa Borzyszkowskiego, a poświęcił go ówczesny bp Tadeusz Gocłowski. Oddział Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego we Władysławowie był współorganizatorem otwartych Mistrzostw Władysławowa w baśkę – popularną na Kaszubach grę karcianą, zaś w 2013 r. karciarze walczyli we Władysławowie o tytuł mistrza Kaszub. Rokrocznie władysławowski „part” ZKP przygotowuje natomiast zabawę mikołajkową dla dzieci zarówno zrzeszeńców, jak i sympatyków stowarzyszenia, spotkania opłatkowe oraz zabawę integracyjną dla jego członków. Powodzeniem wśród zrzeszeńców cieszą się wycieczki na terenie Polski i poza jej granice, a także współorganizowana przez oddział Góralska Pielgrzymka Rowerowa z Giewontu na Hel, która w 2026 r. wyruszy w drogę już po raz 18. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie we Władysławowie zrodziło się z potrzeby miejscowych Kaszubów przynależności do organizacji, która dbałaby o rozwój tej społeczności. Dziś ma ono status organizacji pożytku publicznego, o rozbudowanych strukturach, jest jedną z największych organizacji pozarządowych w Polsce i największą w historii ruchu kaszubskiego. Dzięki ZKP rozwijane są liczne lokalne i regionalne inicjatywy dla wszechstronnego rozwoju kulturowego, społecznego i gospodarczego Kaszub i całego Pomorza, kształtowane demokratyczne stosunki w życiu regionu, rozwijana kaszubsko-pomorska myśli społeczna i polityczna, a także kultywowane tradycje kaszubsko-pomorskie. Trudno na taką ofertę pozostać obojętnym… Zdjęcia pochodzą ze zbiorów ZKP Władysławowo. Działalność społeczna z potrzeby serca Każdego roku członkowie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego we Władysławowie odświętnie ubrani uczestniczą w zjazdach Kaszubów. Kaszubi z Władysławowa ze sztandarem „partu” Władysławowscy zrzeszeńcy podczas jednej z wycieczek rowerowych Park Miejski im. Hieronima Derdowskiego jest dumą mieszkańców Władysławowa, m.in. członków lokalnego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, którzy ufundowali tablicę poświęconą patronowi tego miejsca. Grażyna Szymańska Powiat Pucki to serce Kaszub Północnych – krainy położonej między Morzem Bałtyckim a Zatoką Pucką, gdzie nadmorski krajobraz spotyka się z żywą kulturą i.tradycją regionu. Stolicą powiatu jest Puck, klimatyczne miasto z.kameralnym rynkiem, neogotycką farą, portem rybackim i.nowoczesną mariną. To właśnie tutaj w 1920 roku odbyły się symboliczne Zaślubiny Polski z Morzem, jedno z.najważniejszych wydarzeń w historii wolnej Polski. Dziedzictwo Kaszubów obecne jest w całym regionie. Historię i codzienność dawnych mieszkańców można poznać w Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy oraz jego oddziałach: Hallerówce we Władysławowie, Szpitaliku i.kamienicy mieszczańskiej w Pucku czy Zagrodzie Kaszubskiej w Ostrowie. Ważną postacią Ziemi Puckiej jest także urodzony w Zdradzie Antoni Abraham, nazywany Królem Kaszubów, który zabiegał o prawa i.tożsamość Kaszubów oraz o powrót tych ziem w granice Rzeczypospolitej. Kultura kaszubska żyje tu również poprzez liczne wydarzenia i tradycje. Wśród nich znajdują się m.in. Morska Pielgrzymka Rybacka na wodach Zatoki Puckiej, regaty tradycyjnych łodzi kaszubskich „Kaszëbsczé Bôtë Pòd Żôglama” oraz Festyn Kaszubski na Szperku w.Rewie, które co roku przyciągają mieszkańców i gości. Ziemia Pucka to także idealne miejsce dla miłośników aktywnego wypoczynku. Ponad 45 kilometrów tras rowerowych prowadzi przez nadmorskie krajobrazy, lasy i.wsie aż do Kopca Kaszubów w Helu, zwanego symbolicznym początkiem Polski. Aż 25% linii brzegowej Polski leży w.granicach Powiatu Puckiego. Na turystów czekają tu.popularne plaże we Władysławowie, Dębkach i.na Półwyspie Helskim. Spokojniejszy, rybacki klimat można odnaleźć m.in. w.Swarzewie, Osłoninie, Rewie, Mechelinkach czy Karwieńskich Błotach. Płytka i wietrzna Zatoka Pucka należy do najlepszych miejsc w.Europie do uprawiania sportów wodnych, takich jak windsurfing, kitesurfing czy żeglarstwo. Dzięki temu region od lat przyciąga zarówno miłośników morza, jak i osoby poszukujące wypoczynku w otoczeniu przyrod.i kaszubskiej kultury. Pòwiôt Pùcczi fot. Konrad Kędzior, Kaszuby Północne LOT, Gmina Władysławowo fot. Konrad Kędzior ...pò prôwdze mòrsczi Reklama Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności 28 Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. Spotkanie założycielskie miało miejsce w Szkole Podstawowej w Jastrzębiej Górze 30 marca 2001 r. jako pokłosie pielgrzymki oddziałów ZKP do Ziemi Świętej. W wydarzeniu tym uczestniczyło małżeństwo z Jastrzębiej Góry – Sabina i Franciszek Piontke. To właśnie oni – po powrocie ze wspomnianej piegrzymki, której atmosfera wywarła na nich duże wrażenie – zwrócili się do mnie z pytaniem, czy u nas także mógłby powstać oddział ZKP (byłam członkiem tej organizacji od 1981 r., tj. czasu moich studiów, kiedy należałam do klubu młodych Pomorania). Pierwszym tymczasowym prezesem „partu“ – do czasu uchwały Rady Naczelnej z dnia 10 listopada 2001 r. – był Jacek Ciskowski. Następnie na dwie kadencje prezesem została Elżbieta Ścibior. Nasze działania skupiły się na potrzebach najbliższego środowiska. Przez wiele lat organizowaliśmy Dzień Seniora, bazując wyłącznie na naszych zasobach. We współpracy ze Szkołą Podstawową w Jastrzębiej Górze współorganizowaliśmy eliminacje gminne do konkursu recytatorskiego w języku kaszubskim Rodnô Mòwa. W 2002 r. ufundowaliśmy tablicę „Kaszëbsczé Nótë” na Promenadzie Światowida, w ścisłym centrum Jastrzębiej Góry. W 2011 r. uzyskaliśmy zgodę Rady Naczelnej ZKP na sztandar. Potem przez kilka lat byliśmy organizatorami corocznych plenerów rzeźbiarskich, których efekty – rzeźby – zdobią aleję wzdłuż klifu w Jastrzębiej Górze. Od 25 lat podejmujemy działania mające na celu zachowanie naszych kaszubskich tradycji i zwyczajów. Organizujemy festyny i biesiady kulinarne, podczas których prezentujemy dorobek zespołów regionalnych i twórców ludowych, oraz warsztaty naszych tradycyjnych potraw wraz z degustacją. Bierzemy aktywny udział w życiu kulturalnym nie tylko Jastrzębiej Góry, ale i ościennych miejscowości. Organizujemy projekcje filmów w języku kaszubskim oraz zapraszamy grupy teatralne, np. Regionalny Teatr Dramatyczny z Luzina ze sztuką Romana Drzeżdżona „Jo!”. Zachęcamy młode pokolenie do udziału w projektach przeznaczonych specjalnie dla niego, takich jak warsztaty nagrywania filmów metodą stop-klatkową na podstawie regionalnych legend i podań. Dużym sukcesem okazało się reaktywowanie dawnego zwyczaju „panëszki”, które od dwóch lat w okresie bożonarodzeniowym ku uciesze mieszkańców odwiedzają domy w Jastrzębiej Górze i Tupadłach. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy także kurs języka kaszubskiego. Planujemy kontynuację naszych działań dla młodszych i starszych. W 2026 r. obchodzimy 25-lecie oddziału ZKP Pilëce! Uroczystości rozpoczynamy 12 kwietnia mszą św. o godz. 11.00 w kościele parafialnym w Jastrzębiej Górze. Po mszy odbędzie się inscenizacja oparta na legendach i podaniach naszego regionu oraz uroczysty przemarsz z orkiestrą do centrum naszej miejscowości. Dalsza część obchodów połączona zostanie z IV Kaszubską Biesiadą Kulinarną (31.07, 1 i 2.08.2026 r.). Do ùzdrzeniô! Zdjęcia pochodzą ze zbiorów ZKP Jastrzębia Góra. Obrońcy języka i tradycji Oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Jastrzębiej Górze zrzesza osoby, którym bliska jest idea propagowania kultury i języka Kaszub. Elżbieta Ścibior Podczas mszy św. w kościele w Jastrzębiej Górze, odprawionej przez bp. Tadeusza Wojdę, na której ogłosił on ustanowienie świątyni sanktuarium (4.01.2026 r.). Pasterka z liturgią słowa częściowo w języku kaszubskim i z kolędami kaszubskimi w kościele św. Ignacego Loyoli w Jastrzebiej Górze. Dumą społeczników kaszubskich z Jastrzębiej Góry jest reaktywowanie bożonarodzeniowego zwyczaju „panëszki”. Ubiegłoroczny przemarsz przebierańców po domach mieszkańców Tupadeł i Jastrzębiej Góry uwieczniono pamiątkową fotografią. Spotkanie mikołajkowe członków oddziału ZKP (7.12.2025 r.) Dodatek specjalny z okazji Dnia Jedności Kaszubów w Gminie Władysławowo, 22.03.2026 r. 29 Misterium Męki Pańskiej na Kalwarii Wejherowskiej to wyjątkowe wydarzenie religijne i artystyczne, które co roku w Wielkim Tygodniu gromadzi tysiące wiernych. Łącząc modlitwę, muzykę i teatr, pozwala uczestnikom w sposób szczególny przeżyć tajemnicę cierpienia i śmierci Chrystusa. Widowisko prowadzi uczestników przez najważniejsze wydarzenia Ewangelii – od uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy aż po dramatyczne chwile Wielkiego Tygodnia. Dzięki realistycznej inscenizacji oraz zaangażowaniu licznych aktorów i wolontariuszy misterium staje się nie tylko spektaklem, lecz przede wszystkim głębokim doświadczeniem duchowym. Od 2002 roku przygotowaniem Misterium zajmują się Misternicy Kaszubscy. Ich praca sprawiła, że wydarzenie stało się jedną z najbardziej znanych pasyjnych inscenizacji w Polsce, przyciągając pielgrzymów z różnych regionów kraju. Kalwaria Wejherowska Kalwaria Wejherowska jest czwartą kalwarią powstałą w czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej – po Kalwarii Zebrzydowskiej, Kalwaria Pakoskiej i Kalwarii Żmudzkiej. Nazywana jest Duchową Stolicą Kaszub i należy do najcenniejszych zabytków sakralnych Pomorza. Malowniczo położone kaplice oraz naturalny krajobraz tworzą wyjątkową przestrzeń modlitwy i refleksji, która od wieków przyciąga pielgrzymów. Misteria w Wielkim Tygodniu w Wejherowie • Niedziela Palmowa Uroczysty Wjazd Jezusa 29.04, godz. 10 rozpoczęcie godz. 10.00 przy Bramie Oliwskiej • Misterium Męki Pańskiej 29 marca, godz. 15:00 rozpoczęcie: Kalwaria Wejherowska – Pałac Piłata • Misterium Pojmania – Wielki Czwartek 2 kwietnia, godz. 15:30 rozpoczęcie: Kościół Matki Bożej Uzdrowienia Chorych na Duszy i Ciele oraz św. Anny • Misterium Męki Pańskiej – Wielki Piątek 3 kwietnia, godz. 10:00 Kalwaria Wejherowska – Pałac Piłata To niezwykłe wydarzenie łączy tradycję, wiarę i kulturę regionu, pozostawiając w sercach uczestników głębokie i poruszające przeżycie Wielkiego Tygodnia. Misterium Męki Pańskiej na Kalwarii Wejherowskiej Reklama Poczuj klimat Wielkanocy Trwają przygotowania do drugiego Jarmarku Wielkanocnego w Rumi. Wydarzenie odbędzie się 28 marca w godzinach 12:00-17:00 przy Miejskim Domu Kultury (ul. Mickiewicza 19). Na odwiedzających czekać będą liczne bezpłatne atrakcje, strefa gastronomiczna oraz stoiska z ozdobami i rękodziełem. Celem jarmarku jest wprowadzenie mieszkańców w świąteczny nastrój oraz promocja regionalnych wyrobów, przedmiotów użytkowych i wielkanocnych dekoracji. W strefie rękodzieła zaprezentują się twórcy indywidualni, rzemieślnicy, firmy oraz przedstawiciele stowarzyszeń, oferując zarówno przedmioty codziennego użytku, jak i artystyczne ozdoby – w tym wykonane własnoręcznie. O część kulinarną zadbają koła gospodyń wiejskich, lokalni producenci oraz pracownie specjalizujące się w rzemieślniczym wytwarzaniu żywności, w tym regionalnych specjałów. W programie przewidziano bezpłatne atrakcje, takie jak: warsztaty plastyczne dla dzieci, wspólne tworzenie wianków wielkanocnych, wizyta Zajączka czy poszukiwanie pisanek. Partnerem organizowanego przez Urząd Miasta Rumi wydarzenia Jedną z ubiegłorocznych atrakcji był jest Miejski Dom Kultury w Rumi. ogromny Zając i szczudlarze Reklama Transcassubią na Dzień Jedności Kaszubów we Władysławowie Wydawca: Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Adres wydawcy: ul. Straganiarska 20-23/14B, 80-837 Gdańsk Koordynacja: Anna Dunst, Łukasz Richert Redakcja dodatku: Iwona Joć-Adamkowicz Dodatek specjalny wydany z okazji Dnia Jedności Kaszubów Redaktor techniczny: Damian Chrul Współpraca: Urząd Miejski we Władysławowie Redakcja zastrzega sobie prawo skracania artykułów oraz zmiany tytułów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i reklam Reklama OGRODY LITERATURY Projekt dofinansowany przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 13:20 – Z Sybiru na Kaszuby. O losach Kaszubów w czasie I wojny światowej porozmawiają Aleksandra Sielicka, Roman Drzeżdżon i prof. Daniel Kalinowski. 14:15 – Czy Półwysep Helski jest nadal rybacki? Krajobraz rybacki w literaturze przybliży dr Mirosław Kuklik. 15:10 – Kaszëbë wołają nas. O życiu i twórczości braci Antoniego i Aleksa Peplińskich opowie dr Jaromir Szroeder. W programie: Niedziela, 22 marca 2026 r., godz. 13:20, sala 31 Zespół Szkół nr 1 w Władysławowie (ul. Morska 1) Nasza księgarnia jest beneficjentem programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małej księgarni". Reklama