Głos Pomorza ki •s . s Ju I k S r 3 o Oh o -ET* s -3 5 ^ -s? 8" • 6 IS? •3 J ermcctic7ie ijitKrrm-,A. ileo-lomZiare. -\A- ocaclett/e śt/pericre -A. ipofffistrica A. alutca infkrriore/ A. femorade .AL pndenda, comune •tertO/j rete e ra/ni/ deZ dorso delZa/ marto Mt. cireortftessa, interna, del fcrnore. A. articoZare. ester rut/ super/idaZe. A. dorsale/ dal, piede, Arteria/ archi c, rami dcl piede.^ e- del dorso delie, diZa A. interna. supcrffciaZe deli'ar tLco'la,zian/e/ del ifiriocclrio '/ museolari yA. del poZpaażo JŁeći ai'ieriose. deZ- piedc Nie można mylić takich drobiazgów, które zdarzają się incydentalnie z problemem, który pojawia się u pacjentów z chorobą Alzheimera. Tam problem pojawia się systematycznie. Taka osoba przestaje być samodzielna, rezygnuje z pewnych zajęć Migrena dotyczy bardzo dużej części społeczeństwa. To silne napady, często jednostronne z pulsującym nieprzyjemnym bólem, z towarzyszącymi zaburzeniami węchu, widzenia, nadwrażliwością na światło, dźwięk. Czasami z nudnościami i wymiotami. Neuropatia to uszkodzenie nerwów. Tu spotykamy się z uszkodzeniem wielu nerwów, czyli z polineuropatią. Czynników, które mogą wywoływać uszkodzenia nerwów jest wiele. Z neuropatią ostrą najczęściej mamy do czynienia w neuropatii cukrzycowej. Irterie del dorso delie dxt/et, ► str. 10 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► PORADNIK______ Niby oczywista oczywistość, ale nie każdy wie, gdzie przechowywać leki, gdzie wymienić bilon, jak zrobić czekoladę i gdzie trzymać zioła w domu. Spieszymy z wyjaśnieniami Poleca Katarzyna Piojda, redaktorka Zajmuje się tematyką społeczną, wiele czasu poświęca na tematy związane ze sprawami seniorów Apteczka Gdzie trzymać lekarstwa - Lekarstwa przechowuj w lodówce. Nieważne, czy to tabletki, czy syrop - mawiano jeszcze wiatach 80. Dzisiaj wiemy, że to tylko częściowoprawda. Otóż wybrane lekarstwa należy trzymać w lodówce, ale jedynie te, co do których istnieje takie zalecenie producenta. Pozostałe lekarstwa powinniśmy przechowywać w standardowych warunkach domowych. To znaczy: nie w okolicy grzejników, ani w łazience i kuchni. To dlatego, żeby nie narażać ich na podwyższoną temperaturę i wilgoć. Suche, dosyć chłodne i zacienione miejsce będzie najbardziej odpowiednim dla tabletek czy syropów albo leków w proszku. Kwestia odpowiedniego przechowywania lekarstw dotyczy także bezpieczeństwa domowników. Chodzi o dostęp dzieci do medykamentów -musi być wzbroniony. Nie tylko miejsce, ale i czas przechowywania lekarstw ma znaczenie. Warto zatem sprawdzić na etykiecie lub ulotce, dołączonej do opakowania, jak długo lek można przechowywać po jego otwarciu. Wybrane syropy i inne mikstury, zawierające cukier lub wyciągi roślinne, z reguły są zdatne do spożycia maksymalnie przez tydzień, rzadziej 2 tygodnie po otwarciu, chociaż są i takie, które będą odpowiednie nawet do pół roku po ich otwarciu. Jeżeli lek jest zawiesiną (proszek rozrobiony z wodą), zazwyczaj trzymamy go w lodówce nie dłużej niż kilkanaście dni. Pieniądze Gdzie wymienić bilon Ponoć w obiegu jest jeszcze około 20 miliardów (!) monet. To i tak dużo, patrząc na to, że banknoty je wyparły (a z kolei pieniądz papierowyjest zastępowany kartą banko-matową). Swinki-skarbonki w wydaniu domowym nie odeszły do lamusa, nawet stały się popularniejsze w ostatnich latach, lecz zdarza się, że za dużo uzbierało nam się monet i chcemy się ich pozbyć. Jeśli mamy bilon, można go wymienić. Uwaga: nie mylić z bilionem. Byłoby zbyt proste, gdybyśmy zabrali monety w worku do pierwszego lepszego sklepu i je wymienili. Trzeba pofatygować się do banku. Klient raczej nie otrzyma banknotów w zamian. Banki stosują bowiem takie rozwiązanie: równowartość bilonu wpłacaj ą na konto tegoż klienta. Niektóre placówki bankowe dają mu możliwość wyboru, zatem klient decyduje, czy chce otrzymać banknoty za monety, czy woli przelew równowartości na konto. W innych bankach nie ma możliwości wymiany na grubszą gotówkę, więc w grę wchodzi jedyna opcja przelewu, a koszty wpłaty nalicza się zgodnie z tabelą opłat. Na wymianę bilonu nie trzeba wcześniej umawiać się „ z pracownikiem banku. Czasami samemu można sobie pomóc. Oddziały Narodowego Banku Polskiego udostępniają klientom samoobsługowe urządzenia właśnie do zamiany monet. Z automatów można korzystać w godzinach pracy oddziałów. 02. Organizacja Gdzie przechowywać zioła Oczywiście, że legalne zioła mamy na myśli. Suszone zioła, chociażby majeranek, ore-gano, bazylię czy zioła prowansalskie, trzymamy w suchym, dosyć ciepłym pomieszczeniu, najczęściej w kuchni. Miejsce powinno być zacienione. Zioła powinny być w zamknięciu, żeby ich zapach się nie ulatniał, ale też aby do nich nie dochodziły inne aromaty, gdyż wtedy zioła straciłyby swoją charakterystyczną woń, ale jednocześnie smak. Niekoniecznie natomiast musimy trzymać je w papierowych opakowaniach, w których były, gdy je kupowaliśmy. Można kupić małe zestawy ozdobnych pojemnicz-ków czy słoiczków nadających się do ziół. Im mniejsze są one, tym bardziej praktyczne, ponieważ wtedy komplet przykładowo nawet kilkunastu słoiczków zmieści się w szufladzie czy szafce. Równie dobrze można zainwestować w organizery czy tzw. przyprawniki. To wykonane najczęściej z tworzywa jakby tacki z przegrodami i ewentualnie osobnymi zamknięciami. Jedne organizery, znane jako wagoniki, służą do przechowywania ziół w torebkach. Inne są takie, że przesypujemy zioła z tych torebek czy innych opakowań do oznaczonych miejsc, tzn. przegródek. Kulinaria Jak w domu zrobić czekoladę Czekolada sklepowa, czyli po prostu ta kupiona, może przegrać z czekoladą domowej roboty. To nie sztuka ją przygotować. Potrzebujemy składniki: 250 gramów mleka w proszku, pół kostki (125 g) masła, szklankę cukru, 7 łyżek kakao, pół szklanki wody, ewentualnie garść orzechów laskowych lub rodzynki, nawet kawałki bananów czy żurawinę. Podgrzewamy w garnku cukier, masło i wodę, wolno mieszamy, aż wszystko się rozpuści. Wtedy dodajemy mleko w proszku i kakao. Tym razem mieszamy intensywnie, żeby nie powstały grudki, ewentualnie używamy miksera. Przygotowaną masę przekładamy na małą blachę. Masa będzie dosyć gęsta, więc aby nie zostawała na łyżce, musimy tę łyżkę każdorazowo zamoczyć w ciepłej wodzie przed przekładaniem masy. Masę pozostawiamy do wystygnięcia w temperaturze pokojowej (około 20 stopni Celsjusza) lub w nieco chłodniejszym miejscu. Jeżeli chcemy mieć czekoladę z dodatkami, to po około kwadransie nacinamy delikatnie powierzchnię masy, bo później będzie to ciężkie. Do środka wkładamy ulubione dodatki, chociażby właśnie orzechy lub rodzynki. Wstawiamy masę do lodówki. Po kilku godzinach czekolada jest gotowa do jedzenia. ► str. 11 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► MODA ___ Unikalne połączenie czapki i beretu, które wyróżnia się eleganckim, a zarazem casualowym stylem. Kluczem jest dobranie odpowiedniego modelu do kształtu twarzy i stylizacji, aby czuć się w nim swobodnie i wyglądać zjawiskowo Poleca Katarzyna Dębek, redaktorka Stronakobiet.pl Na co dzień zajmuje się modą, urodą, a również tematyką macierzyństwa i opieki nad dziećmi Charakterystycznym elementem kaszkietu jest delikatnie wysunięty z przodu daszek, który nadaje całości wyjątkowego uroku i świetnie dopełnia stylizację Kaszkiet damski podkreśla indywidualny styl i potrafi dodać charakteru każdej stylizacji Kaszkiet damski to nie jest zwykła czapka z daszkiem. To nakrycie głowy jest bardziej stylowe od zwykłej wełnianej czapki i równie eleganckie co kapelusz. Warto go mieć w swojej szafie, ponieważ bez każdej jesiennej, czy zimowej stylizacji będzie brakowało tego czegoś. Poradnik, który wskaże, jak nosić kaszkiet damski oraz do jakiej twarzy pasuje. Kaszkiet to nakrycie głowy, po który mogą sięgnąć panowie i panie. Jego charakterystyczną cechą jest daszek z przodu i zaokrąglona góra. Jednak kobiece modele są bardziej spłaszczone od góry i posiadają szerszy daszek i bardzo często mają typowo damskie elementy oraz ozdoby. Elegancja czy casual? Jeżeli szukasz modnej czapki na chłodne dni, to mamy dla ciebie propozycję nakrycia głowy, które już dawno zawojowało świat mody. Mowa o kaszkiecie damskim. To właśnie on jest bohaterem dzisiejszego naszego artykułu. Warto na niego zwrócić uwagę, wybierając nakrycie głowy. Wyjaśniamy dlaczego! Najlepszym powodem jest to, że zakładając kaszkiet, podkreślisz swojąurodę i zyskasz oryginalny look. Ta czapka już dawno podbiła serca wielbicielek paryskiego szyku i minimalizmu. Stylowy dodatek. Jak go nosić? Kaszkiet damski nie bez powodu jest jedną z najpopularniejszych czapek na zimę i jesień. Jego uniwersalność pozwala stworzyć nietuzinkowe stylizacje na każdą okazję. Jeśli raz go założysz, to już nigdy nie będziesz chciała się z nim rozstać. Wybieraj modele w stonowanych kolorach (od szarości po głęboką czerń) i bez zbędnych ozdób. Wówczas masz gwarancję, że będzie on pasował do wielu stylizacji na co dzień, jak i od święta. Na przykład do: każdego płaszcza i kurtki, garsonki oraz marynarki, wełnianego swetra, grubej dzianinowej sukienki. Szukasz oryginalnej czapki damskiej dla dojrzałych pań ? Zaopatrz się w kaszkiet damski z: aplikacjami, koralikami, nitami, cekinami, puszystym pomponem. A jak nosić kaszkiet? Są na to dwa kie czoło. Ten rodzaj czapki świetnie je ukryje. Oto szczegóły, które pozwolą znaleźć idealny model: Twarz owalna - ten kształt twarzy jest najbardziej uniwersalny. Pasuje do większości fasonów kaszkietów, zarówno z szerszym rondem, jak i bardziej przylegających modeli. Kaszkiet damski to czapka, którq pokochają minimalistki, kobiety z klasą i fashionistki. To dobry wybór na każdą porę roku sposoby - z daszkiem na wprost lub skierowanym lekko na bok. Jak znaleźć idealny model? Przy pomocy czapki można zniwelować dysproporcje twarzy i podkreślić jej atuty. Warunek jest jeden - należy j ą odpowiednio dobrać. W takim razie, komu będzie pasował kaszkiet damski? Przede wszystkim paniom o okrągłej buzi, ale również tym, które mają wyso- Twarz okrągła - wybierz kaszkiet o wyraźniejszej strukturze, który doda twarzy nieco „kancia-stości". Świetnie sprawdzą się modele z wyższą koroną. Twarz kwadratowa - kaszkiety o miękkiej linii i zaokrąglonych brzegach złagodzą rysy twarzy. Twarz pociągła - warto sięgnąć po kaszkiety z daszkiem lekko wysuniętym do przodu, które optycznie skrócą długość twarzy. ► str. 12 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► PODRÓŻE ___ _ ______________________ Sylwester nie musi oznaczać jedynie kolacji przy świecach czy oglądania fajerwerków z okna. W Polsce istnieje wiele unikalnych miej sc, które zamienią tę noc w niezapomniane przeżycie i j Poleca Emil Hoff, redaktor Stronapodrozy.pl. Zachęca Czytelników do zwiedzania Polski, Europy i świata NIEOCZYWISTE MIEJSCE NA SYLWESTRA V • Radość dorosłych i dzieci, krajobrazy jak z bajki i sanie, które mknq bezgłośnie po zaśnieżonych ścieżkach - to właśnie magia sylwestrowo-noworocznego kuligu ► str. 13 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► PODRÓŻE ___ Sylwester tc wyjqtkowa okazja, by spędzić czas w niecodzienny sposób. Dla poszukujących zabawy przygotowano różnorodne propozycje - od balów w zamkach, przez relaks w SPA, po romantyczne wieczory pod gwiazdami . v.\, _ -v ■ - rtvA.' & Sylwester to doskonała okazja, by przeżyć coś nowego, niezależnie od wieku. Coraz częściej szukamy miejsc, które oferują coś więcej niż standardowe zabawy. Urokliwe Podhale, magiczny Kraków czy malownicze Trójmiasto - każdy znajdzie opcję odpowiednią dla siebie. Każdy Nowy Rok to szansa na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu. Dlaczego więc nie zrobić tego w wyjątkowej scenerii? Polska oferuje wiele nietypowych miejsc i form spędzania sylwestrowego wieczoru, które doskonale wpisują się w potrzeby seniorów. Od spokojnych Bieszczad po wystawne bale na zamkach - każda z tych opcji zapewni niezapomniane wspomnienia. Sylwester pod ziemiq - kopalnia soli w Wieliczce Jeśli marzysz o prawdziwie oryginalnym przeżyciu, sylwester w kopalni soli w Wieliczce to strzał w dziesiątkę. Komory solne, podziemne korytarze i niepowtarzalna atmosfera zapewniają wyjątkowe wrażenia. W tym roku w komorze Warszawa, znajdu-jącej się 125 metrów pod ziemią, odbędzie się rockandrollowa zabawa z muzyką na żywo. Dodatkowo podziemne balety są świetnym wyborem dla osób, które cenią sobie komfort i unikalne otoczenie, ale nie przepadają za zimowym chłodem na powierzchni. Noworoczny weekend w Bieszczadach Bieszczady to idealne miejsce dla tych, którzy szukają ciszy i spokoju. Sylwester w przytulnej chacie lub niewielkim pensjonacie otoczonym ośnieżonymi górami i lasami to sposób na relaksujący koniec roku. Region ten oferuje nie tylko piękne widoki, ale także niezwykle niskie zanieczyszczenie świetlne, dzięki czemu gwiazdy nocą wydają się być na wyciągnięcie ręki. Szampan pod rozgwieżdżonym niebem to wyjątkowa propozycja dla par lub osób, które cenią sobie bliskość natury. Warto również rozważyć przyjazd z pupilem - wiele miejsc oferuje sylwestrowe noclegi przyjazne dla zwierząt, co pozwala uniknąć stresu związanego z fajerwerkami. Bal na zamku - szczypta królewskiego luksusu Jeśli marzysz o eleganckim sylwestrze, pełnym przepychu i wyjątkowej atmosfery, bale na zamkach to propozycja właśnie dla ciebie. W Zamku Książ w Wałbrzychu organizowane są wystawne kolacje z muzyką na żywo i tańcami w historycznych wnętrzach. Równie ciekawą opcją jest Zamek w Mosznej, który zaprasza na bal w stylu ba- rokowym, z pokazami sztucznych ogni oraz noclegiem w zamkowych komnatach. Takie wydarzenie to nie tylko zabawa, ale także niezapomniane doświadczenie, które przenosi w czasie i pozwala poczuć się jak prawdziwy arystokrata. Natura i błogi spokój na Mazurach Mazury zimą potrafią być równie urokliwe jak latem. Sylwestrowy kulig z pochodniami, ognisko nad jeziorem czy bal w jednej z malowniczych mazurskich willi to doskonałe sposoby na pożegnanie starego roku. Wiele hoteli w tym regionie oferuje także relaksujące pakiety z dostępem do SPA, które pozwolą ci rozpocząć Nowy Rok w pełni zregenerowanym. Mazurskie jeziora pokryte lodem tworzą magiczną scenerię, która sprzyja wyciszeniu i kontemplacji. Miejski Sylwester Sylwester to doskonała okazja, by podsumować mij aj ący rok i przywitać nowy w wyj ąt-kowy sposób. Jeśli nietypowe sposoby świętowania to nie wasza bajka, przygotowaliśmy kilka tradycyjnych pomysłów na tę szczególną noc - od górskich kurortów po spokojne spotkania w urokliwych miastach Polski. Niezależnie od tego, czy wolisz spokojny wieczór w klimatycznym otoczeniu, czy bardziej kameralną zabawę, wybór odpowiedniego miejsca może uczynić ten wieczór wyjątkowy. Zakopane - zimowa stolica Polski Zakopane to jeden z najpopularniejszych kierunków na sylwestrową noc. Magiczna zimowa atmosfera i piękno Tatr sprawiają, że co roku przyciąga ono tłumy turystów. Dla seniorów szczególnie polecamy tradycyjny kulig z pochodniami, zakończony watrą, czyli ogniskiem z góralskimi przeką- O Bieszczady to idealne miejsce dla tych, którzy szukają ciszy i spokoju. Sylwester w przytulnej chacie lub niewielkim . pensjonacie otoczonym ośnieżonymi górami i lasami to sposób na relaksujący koniec roku skami. Wieczór w takim klimacie to doskonała okazja do rozmów i podziwiania śnieżnych krajobrazów. Dla osób, które wolą spokojniejsze formy świętowania, Zakopane oferuje liczne pensjonaty i hotele z programem sylwestrowym, gdzie można spędzić wieczór przy muzyce na żywo i kolacji w góralskim stylu. Jeśli nie przeszkadzają ci tłumy, warto zajrzeć na Krupówki - sylwestrowa atmosfera w centrum miasta to coś, co warto przeżyć choć raz. Kraków - romantyczny Sylwester w sercu Polski Jeśli marzysz o sylwestrze w miejskim klimacie, Kraków może być idealnym wyborem. Stare Miasto z jego kameralnymi uliczkami i świątecznym wystrojem zachwyca o każdej porze roku, ale w sylwestra nabiera szczególnego uroku. Restauracje i kawiarnie oferują wyjątkowe menu, a w wielu z nich odbywają się kameralne koncerty lub wieczory z muzyką na żywo. Dla seniorów preferujących bardziej spokojne atrakcje polecamy odwiedzenie Sukiennic i zobaczenie panoramy miasta z wieży kościoła Mariackiego. Kraków ma także ofertę dla miłośników kultury - wieczór w Operze Krakowskiej lub Filharmonii to elegancki sposób na zakończenie roku. Trójmiasto - sylwester nad morzem Gdańsk, Gdynia i Sopot to propozycja dla tych, którzy chcą spędzić sylwestra w nadmorskim klimacie. Spacer po sopockim molo czy podziwianie fajerwerków nad Bałtykiem to niezapomniane przeżycie. W Gdańsku warto wybrać się na Długi Targ, który w sylwestrową noc zachwyca świątecznymi iluminacjami. Niezależnie od tego, czy wybierzesz tradycyjną kolację w restauracji, czy bardziej nietypowe rozwiązania, takie jak bal w kopalni czy Sylwester w SPA, najważniejsze jest, abyś czuł się dobrze i spędził czas w sposób, który sprawi ci przyjemność. W końcu to ty decydujesz, j ak przywitasz Nowy Rok. Daj się zainspirować i zorganizuj Sylwestra 2024/2025, który zapamiętasz na długo! Eliza Ciepielewska Zamek w Mosznej zachwyca bajkową architekturą. Zdobi go aż 99 wież i wieżyczek, a w samym obiekcie zmieszczono 365 pomieszczeń. Otacza go park o powierzchni dwóch hektarów ► str. 14 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► HISTORIA W jaki sposób władze PRL inwigilowały Zachód? Znakomicie widać to na przykładzie Alice Kraffczyk, jednej z najważniejszych „nielegałów" tamtych lat. Tekst Jakuba Szczepańskiego świetnie oddaje specyfikę gry wywiadów w czasach Polski Ludowej 1 JU Poleca Agaton Koziński, redaktor. Pisze głównie o polskiej i europejskiej polityce, ale jego pasja to książki i historia Chociaż formalnie była Niemką, którą hitlerowcy uznawali za rodowitą córkę III Rzeszy, w 1974 roku doczekała się Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski przyznanego przez najwyższe komunistyczne władze. Co jeszcze ciekawsze, odznaczenie za „wybitne zasługi w wykonywaniu obowiązków służbowych" wręczono gorliwej katoliczce. Opinia publiczna nie miała bladego pojęcia, kim jest i dlaczego rządzący honorują kogoś z takim życiorysem. Nawet prof. Henryk Jabłoński, przewodniczący Rady Państwa PRL, który dekorował Alice Kraffczyk vel Halinę Szymańską, nie wiedział o niej zbyt wiele. Pewien był tylko jednego: nagradza jednego z najbardziej zasłużonych szpiegów Polski Ludowej. Kogoś, kto infiltrował wyjątkowo trudny „obiekt przeciwnika". W zasadzie trudno się dziwić, skoro aż przez dwa lata - i to już po odznaczeniu przez komunistów (!) - kobieta funkcjonowała zarówno jako sierżant milicji, niemiecki urzędnik w ambasadzie RFN, zasłużony współpracownik PRL-owskiego wywiadu, a także... podejrzana, którą rozpracowywał komunistyczny kontrwywiad MSW! Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że szpiegowska kariera Alice Kraffczyk została doskonale wyreżyserowana. Może stanowić idealny przykład prowadzenia wywiadu nielegalnego-ulubionej sztuki praktykowanej przez służby izraelskie, a także tajniaków zasilających struktury szpiegowskie szeroko rozumianego bloku wschodniego. Termin i sama metoda pracy nielegalnych oficerów wywiadu wywodzi się z lat 20. ubiegłego wieku. Szpiegowski rynek nielegałów wprowadzili Sowieci. Kim jest człowiek w ten sposób wykorzystywany przez służby? „To ktoś, kto przyjmuje nierosyjską tożsamość i pojawia się za granicą jako osoba niemająca związków z Rosją. Innymi słowy, w jakimkolwiek kraju zachodnim rosyjski oficer wywiadu nielegalnego wygląda i zachowuje się tak samo, jak twój najbliższy sąsiad. Dobry nielegał może wyrządzić Zachodowi więcej szkód niż setki klasycznych szpiegów" - napisał w książce „Rosyjski sztylet" płk Andrzej Kowalski, były oficer polskiego kontrwywiadu o ponad 15-letnim stażu pracy. Jeżeli w jego definicji słowa „Rosja" i „rosyjski" zamienimy na „PRL" oraz „PRL-owski", doskonale zrozumiemy, kim była Alice Kraffczyk. Przyszła gwiazda służb wywiadowczych PRL przyszła na świat w 1925 r., dziewięć lat przed słynną nocą długich noży. Dorastała w górniczym Beuthen, który dziś Polacy znają jako Bytom. Była drugim dzieckiem Heleny i Waltera Kraffczyków. Według Władysława Bułhaka i Patryka Pleskota - autorów książki „Szpiedzy PRL-u" - nie ulega najmniejszej wątpliwości, że tożsamość rodziny były niemiecka. W przyszłości miało mieć to niebagatelne znaczenie dla rozwoju szpiegowskiej kariery Alice. W każdym razie, przynajmniej na początku, absolutnie nic nie wskazywało na to, że kobieta zwiąże całe swoje życie z komunistami. Kiedy wybuchła wojna, Alice Kraffczyk była już absolwentką podstawówki, która rozpoczęła naukę w Miejskiej Szkole Handlowej w Beuthen. To dzięki tej placówce została dyplomowaną sekretarką i księgową. Hitlerowska zawierucha w żaden sposób nie utrudniła kształcenia dziewczyny. Jeszcze w 1941 r. udało jej się znaleźć pracę we Wrocławiu. Wszystko miało się zmienić wraz z zawirowaniami na froncie wschodnim. Gdy Armia Czerwona zaczęła stopniowo przełamywać szyki hitlerowców i zbliżać się do Śląska, 18-latka trafiła do wojskowej służby medycznej: została pomocnicą w Niemieckim Czerwonym Krzyżu. Nie zamierzała, wzorem innych cywilów, szukać schronienia wgłębi III Rzeszy. Nie wystraszyli jej nawet Sowieci u bram Festung Breslau (Twierdza Wrocław). O jej odwadze świadczy to, że w 1945 r. została ochotniczką służby pielęgniarskiej. Nie wystraszyła się ani goebbelsowskiej propagandy mówiącej o bestialstwach komunistów, ani relacji uciekinierów. Podczas oblężenia Kraffczyk pracowała najpierw w szpitalu bunkrowym, a potem zatrudniono ją jako sekretarkę w sztabie obrony miasta. Według Pleskota i Bułhaka 0 tej nominacji musiały zdecydować znajomości. Jakie dokładnie? Tego nie wiadomo. Tak czy owak, trudno mówić o fanatyzmie młodziutkiej dziewczyny. Korzystając z okazji, na początku maja 1945 r., gdy kapitulował również Berlin, jakimś cudem udało jej się wyrwać z oblężenia i wraz z grupą nazistowskich oficerów przedostać do Czech, dołączając do oddziałów feldmarszałka Ferdinanda Schórnera. Co było dalej? „Kraffczyk miała dużo szczęścia, trafiła bowiem do amerykańskiego, a nie sowieckiego obozu jenieckiego. Jej umiejętności 1 doświadczenia pielęgniarskie okazały się bardzo przydatne. W kolejnych tygodniach pracowała w służbie sanitarnej kilku obozów przeznaczonych dla niemieckich jeńców wojennych położonych na terenie dawnej zachodniej Rzeszy i Francji" - czytamy na kartach książki „Szpiedzy PRL-u". Niezależnie od przegranej hitlerowców zdaje się, że Alice nie traciła rezonu. Chociaż jej brat Giinther zdecydował się pozostawić polskie Ziemie Odzyskane i wyemigrować do nowych Niemiec, ona nie zamierzała odchodzić. Nie znała dobrze języka, ale chciała pomóc rodzicom, którzy zostali w Bytomiu. Dlatego w 1947 roku zwróciła się do Polskiej Misji Repatriacyjnej w Monachium. Odnalezienie się w szarej rzeczywistości socjalizmu nie przyszło łatwo. Zwłaszcza Niemce, która nie mówiła zadowalająco po polsku. Początkowo Kraffczyk próbowała swoich sił jako opiekunka u jakiegoś oficera Ludowego Wojska Polskiego. Z czasem, u progu lat 50., została monterką w miejskich zakładach energetycznych. Trudno powiedzieć, z jakiego powodu w 1952 r. zgłosiła się do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bytomiu. Wiadomo natomiast, że bezpieka przystała na współpracę. I była z niej bardzo zadowolona. Pierwszym celem świeżo upieczonej agentki, która otrzymała pseudonim Halina, stali się dżentelmeni z zagranicy. Chodziło o Francuzów i Holendrów z elektrowni Miechowice. Inwigilacja miała się opierać na „stosunkach towarzyskich". Chociaż teczka pracy agentki - jak piszą Bułhak i Ple-skot-pozostaje utajniona, można się domyślać, że Alice od początku nie szło najgorzej. Tym bardziej że mocodawcy z bezpieki szybko zorientowali się co do przydatności swojego nabytku na innym polu. Kraffczyk miała przynosić informacje ze środowiska autochtonicznych Niemców, którzy pozostali w okolicy. Wśród lokalnej bezpieki jej donosy uznawano za wartościowe, a ona sama zyskała szacunek. Miało to zresztą przesądzić o jej szybkim awansie. „Halina dzięki dobrej opinii, jaką zyskała w powiatowym UB (a potem SB), została zauważona w dalekiej Warszawie. W lutym 1957 roku Centrala zdecydowała o przejęciu perspektywicznego agenta przez Departament I (czyli pion wywiadu w MSW). Wtedy też sprawie Kraffczyk nadano kryptonim Alice - o tyle zaskakujący, że przecież zbieżny z jej własnym imieniem, co raczej słabo spełniało wymogi konspiracji" - czytamy w „Szpiegach PRL-u". „Awans w hierarchii szpiegów nie wynikał tylko i wyłącznie z dobrej opinii dawnej Heleny. Z punktu widzenia wywiadu niewątpliwie dysponowała ona wieloma cechami predysponującymi ją do przyszłej roli nielegalnej agentki w RFN" - podkreślają autorzy. Wywiadowczym planistom z PRL-ow-skiego MSW sprzyjała umowa z Niemcami, która zakładała tzw. łączenie rodzin. Wśród 240 tys. osób, które w latach 50. wyjechały na Zachód, znaleźli się również Alice Kraffczyk i jej rodzice. W1957 r. - na rok przed zakończeniem transportów do NRD i RFN - Kraffczykowie dotarli do wschodniego Berlina, gdzie mieszkał Giinther, który pod koniec lat 50. był już członkiem partii komunistycznej i dyrektorem gimnazjum". Jego siostra nie zabawiła w gościnie zbyt długo. Przepracowała kilka miesięcy jako pomoc biurowa w państwowym przedsiębiorstwie budowlanym, a później, zgodnie z wolą swoich mocodawców, przeniosła się do RFN. Wylądowała w miejscowości Wanne-Eickel nieopodal Dortmundu. Zdawało się, że szpiegowska kariera Alice Kraffczyk wyhamuje tak nagle, jak się zaczęła. Pierwsze lata w demokratycznej części Niemiec upłynęły jej bowiem na pracy sekretarki w zakładach cemen-towo-azbestowych. Los uśmiechnął się do niej dopiero w marcu 1960 r., kiedy „dzięki protekcji bliskiego krewnego" otrzymała propozycję zatrudnienia w Sztabie Wojsk Lotniczych Ministerstwa Obrony RFN. Nie jest wykluczone, że na tę ofertę wpłynęła jej historia z czasów upadku Wrocławia i III Rzeszy. Jedno jest pewne: została AS WYWIADU PRL ► słr. 15 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► HISTORIA___________________ • Kraffczyk była rodowitą Niemką mieszkającą w Polsce. Sama zgłosiła się do służb PRL • Po wojnie wroz z rodzinq została wysłana na Zachód • Szpiegowała przez ponad dekadę w sztabie Luftwaffe, zdobywając trudno dostępne informacje o lotnictwie RFN O Alice Kraffczyk pozyskiwała informacje w RFN, tworzqc odpisy dokumentów albo . fotografując je miniaturowym minoxem, czyli ulubionym aparatem szpiegów używanym aż do zakończenia zimnej wojny sekretarką i maszynistką w jednym z kluczowych obiektów wojskowych jednego z państw Zachodu. Polska bezpieka nie mogła tego nie wykorzystać. Kraffczyk pozyskiwała informacje, tworząc odpisy dokumentów albo fotografując je miniaturowym minoxem, czyli ulubionym aparatem szpiegów używanym aż do zakończenia zimnej wojny. Przy okazji jej praca wiązała się z atrakcyjnymi wyjazdami do takich krajów, jak Indonezja, Izrael czy Japonia. Mogła się tam spokojnie kontaktować ze swoim oficerem prowadzącym, a przy okazji była poza zasięgiem wrogiego kontrwywiadu. „Możemy stwierdzić, że jest ona [Kraffczyk-red.] współpracownikiem szczerym, odważnym i oddanym naszej służbie. Współpracę z nami traktuje poważnie, zadania przyjmuje chętnie i stara się w miarę swych możliwości i umiejętności je wykonać. Po linii operacyjnej jest dość zaradna, a nawet pomysłowa. Współpracuje z pełną świadomością konsekwencji wynikających z tej współpracy. Jest więc ostrożna i dba o swoje bezpieczeństwo. Jest typem człowieka prostolinijnego. Nie znosi fałszu i obłudy. Jest pracowita zarówno w miejscu pracy, jak i w domu" - rozpływał się ppłk Roman Medyński, oficer prowadzący agentkę. Kraffczyk nie mógł się na-chwalić także zastępca dyrektora Departamentu I MSW płk Leszek Guzik. Kolejnym przystankiem w pracy wywiadowczej agentki okazał się Sekretariat Pełnomocnika Parlamentarnego Bundeswehry. „Otrzymywaliśmy struktury organizacyjne i obsady personalne ministerstwa obrony i sztabów poszczególnych rodzajów broni, ich zakresy działania, a w początkach lat 70. także materiały dotyczące Urzędu Kanclerza, jego grup roboczych, ich zakres obowiązków" - wspominał tamten okres płk Medyński. Alice była na tyle dobra, że dane przekazywano „radzieckimprzyjaciołom", a PRL-owski wywiad miał się nią opiekować aż do późnej starości. Ale nie wyprzedzajmy faktów. Ciężka robota na terenie RFN trwała do listopada 1973 r. To wtedy Warszawa wydała nową dyspozycję. „Plan operacyjny zakładał zatrudnienie Alice w Wydziale Konsularnym ambasady RFN w Warszawie na stanowisku sekretarki i tłumaczki. Docelowo miała się ona znaleźć w składzie obsługi zachodnioniemieckiego ataszatu wojskowego, dopiero tworzonego wtej młodej, działającej od 1972 roku placówce dyplomatycznej. Od początku pracy w MSZ, jeszcze w Bonn, Kraffczyk dostarczała bardzo interesujące, szczególnie kontrwywiad PRL (Departament II MSW), dane o powiązaniach niemieckich dyplomatów z zachodnioniemieckimi służbami specjalnymi, przede wszystkim BND" - piszą Bułhak i Pleskot. Paradoksalnie, choć Kraffczyk dostarczała informacje interesujące kontrwywiad, sama stała się celem tej służby! Biorąc pod uwagę, że była rodowitą Niemką, a do tego pracownicą RFN-owskiej dyplomacji, zainteresowanie nie powinno dziwić. Z drugiej strony, PRL-owscy kontrwywiadowcy sprawdzali agentkę zatrudnioną we Alice Kraffczyk vel Halina Szymańska - jedna z najlepszych polskich agentek w latach PRL-u własnym resorcie! Departament II MSW szybko wymyślił kryptonim dla swojego potencjalnego celu. Właśnie w ten sposób Alice Kraffczyk została „Amebą". Prawda jest jednak taka, że nie udało się ustalić praktycznie niczego: ani wykazać powiązań z wywiadem RFN, ani ze służbami PRL. A trzeba wziąć pod uwagę, że w tym czasie polska superszpieg znacznie podupadła na zdrowiu. Już w maju 1974 r. możliwości operacyjne Alice spadły niemal do zera, Ale płk Leszek Guzik nie zamierzał pozostawić jednej ze swoich najwierniejszych i najlepszych pracownic na pastwę losu. W piśmie do gen. Mirosława Milewskiego, wiceszefa MSW, opisał rzewną historię agentki Kraffczyk, która mogłaby poruszyć nawet najwięk- szego twardziela. Argumentów było sporo. „Zbliża się ona do wieku50 lat, jest samotną bez rodziny, gdyż z jedynym bratem zamieszkałym w NRD nie utrzymuje na nasze polecenie żadnych kontaktów. W tym stanie rzeczy nie ukrywa przed nami, że jesteśmy dla niej jedyną przystanią w przyszłości, że praca dla nas stanowi dla niej treść życia" - pisał rzewnie Guzik. Wstawiennictwo przełożonych poparte odpowiednim pismem do Centrali odniosło pożądany skutek. Od drugiej połowy 1974 r. Alice Kraffczyk przestała istnieć. W dokumentacji Departamentu Kadr MSW pojawiła się Halina Szymańska. Formalnie została starszym sierżantem Milicji Obywatelskiej, który co miesiąc otrzymywał 1400 zł pensji. „Zgodnie z zasadami przyjętymi w podobnych przypadkach zaliczono jej wstecz pięć lat emerytury. Żeby było jeszcze ciekawiej, w myśl zalegalizowanej dokumentacji Szymańska formalnie pracowała na etacie starszego oficera, bo tylko takie (lub wyższe) stanowiska przewidywano dla funkcjonariuszy wywiadu MSW działających na tak zwanej nielegalnej stopie"-czytamy na kartach „Szpiegów PRL-u" Właśnie w ten sposób od końca 1974 r. do początku 1976 r. Alice Kraffczyk czy też Halina Szymańska zyskała aż cztery tożsamości: była zarówno odznaczoną milicjantką, pracownicą placówki dy-v plomatycznej RFN, współpracownicą PRL-owskiego 3 wywiadu oraz „Amebą" rozpracowywaną przez E kontrwywiad MSW. Warto zaznaczyć, że w kwietniu 5 1976 r.-jako osoba zupełnie nieprzydatna dla wywiadu - Kraffczyk wyjechała do zachodnich Niemiec, gdzie utrzymywała się z pensji wypłacanej w złotówkach. Z książki Bułhaka i Pleskota wynika, że na terenie RFN odwiedzał ją jeszcze nielegał o pseudonimie Orion. I choć Alice nie działała już operacyjnie, potrafiła się odwdzięczyć komunistom za opiekę. O władzy komunistycznej wypowiadała się tylko pozytywnie, nigdy nie zdradziła też nikomu, czym tak naprawdę się zajmowała. Halina Szymańska pozostała na utrzymaniu MSW aż do roku 1990, kiedy w Rzeczypospolitej pojawił się Zarząd Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa. Formalnie zwolnioną ją 31 lipca 1990 r., gdy zlikwidowano I Departament MSW. Agentka zmarła najprawdopodobniej we wrześniu lub październiku 1997 roku. Miała 72 lata. ► str. 16 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► PRZYRODA Na całym świecie opisano do tej pory ponad 20 tysięcy dziko rosnących gatunków storczyków, ale naukowcy szacują, że wraz z tymi jeszcze nieodkrytymi ich całkowita liczba może wynieść nawet 40 tysięcy i U 1 J — r> 1 J 1 J Poleca Małgorzata Mrowieć, redaktorka. Pisze o architekturze, zabytkach, interesuje się estetyką miasta, w tym kwestią zieleni i roślin W Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie storczyki znalazły tropikalne warunki w szklarni Victoria. Swoją nazwę zawdzięcza ona roślinie wod-' nej o wielkich liściach-Victoriacruziana -rosnącej tutaj w basenie. -W tej szklarni hodowanych jest wiele gatunków roślin pochodzących z Ameryki Środkowej, Ameryki Południowej, a także Australii, gdzie rośliny mają bardzo specy- ■ ficzne warunki. Rosną przeważnie w tropikalnych lasach deszczowych, gdzie w atmosferze jest cały czas wysoka wilgotność powietrza i bardzo wysoka temperatura. Niektóre z tych roślin rosną jako epifity, czyli porośla porastające gałęzie drzew w dżungli tropikalnej, i w związku z tym wykształciły określone przystosowania - tłumaczy dr inż. Magdalena Hampel z Ogrodu Botanicznego UJ. Do takich roślin należą właśnie storczyki (inaczej - orchidee). Jak wskazuje specjalistka, ich korzenie są pokryte specjalną tkanką, welamenem, dzięki czemu chłoną wilgoć z powietrza j ak gąbka. Wanilia to też storczyk! Kolekcja storczyków w krakowskim Ogrodzie Botanicznym sięga swoimi początkami połowy XIX wieku. Ówczesny inspektor ogrodu, przyrodnik i podróżnik JózefWar-szewicz, przywiózł do Krakowa wiele gatunków roślin z rejonów tropikalnych, w tym z Kostaryki i Gwatemali. Pośród tych egzotycznych roślin było m.in. około 300 gatunków storczyków. Niektóre nowo odkryte przez Warszewicza gatunki zostały dla upamiętnienia dokonań przyrodnika nazwane - jego nazwiskiem, jak np. storczyk Cattleya warscewiczii. Kwiaty storczyków z rodzaju Cattleya mają przyjemny zapach. i Storczyki w naturze rosną w konarach drzew i nie tolerują zwykłej kwiatowej ziemi. Muszą mieć specjalne, bardzo przepuszczalne podłoże Z kolekcji Warszewicza przetrwał „wichry historii" niestety tylko jeden gatunek: Cyrto-podium andersonii. Ale i tak Ogród Botaniczny UJ posiada - czym się szczyci - najstarszą i najbogatszą kolekcję storczyków wśród polskich ogrodów botanicznych. Liczy ona obecnie około 500 gatunków i odmian. Warto wiedzieć, że do storczyków należy też wanilia. Obecne w naszych kuchniach laski wanilii to ich wysuszone i odpowiednio spreparowane owoce - torebki nasienne w formie podłużnych strąków. O tym, jak wyglądają jeszcze na roślinie, można się przekonać właśnie w szklarni Victoria krakowskiego Ogrodu. Uprawiaj na korze, zawieś nad akwarium Największą popularność w Polsce zyskały storczyki z rodzaju Phalaenopsis, ale w sieciach handlowych - j ak zwraca uwagę Magdalena Hampel - dostępne są również inne Dzikie piękności: orchidee. Bardzo wiele z gatunków tych niezwykle pięknych roślin jest zagrożonych storczyki, nie zawsze tak łatwe w uprawie, j ak ten najpowszechniej szy. Przykładem może być storczyk Dendro-bium phalaenopsis pochodzący ze stanu Queensland w północno-wschodniej części Australii. Rośnie tam w naturze i jest symbolem kwiatowym tego stanu. U nas może być uprawiany jako roślina pokojowa. Jego kwiaty kształtem przypominają motyla. - Nie jest to roślina łatwa w utrzymaniu w domu, ponieważ musi mieć bardzo przepuszczalne podłoże, jeśli jest uprawiana w pojemniku. Możemy wykonać je, na przykład mieszając korę sosnową z dodatkiem mchu torfowca (Sphagnum). Do tego jeszcze można dodać odrobinę węgla drzewnego. Takie podłoże będzie odpowiednie dla wielu różnych gatunków storczyków. Jest to podłoże przepuszczalne, ale równocześnie utrzymujące wystarczającą wilgotność dla storczyków. One lubią mieć wilgoć wokół korzeni, ale zdecydowanie nie lubią stać w wodzie - podkreśla dr Magdalena Hampel. Należy pamiętać o regularnym zraszaniu lub zanurzaniu w wodzie takiego fragmentu kory ze storczykiem. Ale uwaga: nie wolno zostawiać storczyka na długo w wodzie. Powinno się go na chwilę zamoczyć, tak by nabrał wilgoci, a następnie wyjąć z wody i zostawić do odcieknięcia. Z drugiej strony trzeba uważać, żeby nie przesuszyć storczyka. By te rośliny czuły się komfortowo, powinniśmy im zapewnić wil- gotność powietrza powyżej 50 proc., awprzy-padku wielu gatunków nawet 70-80 procent. Dobrym rozwiązaniem w przypadku storczyków uprawianych na korze będzie więc zawieszenie ich nad akwarium lub w pobliżu nawilżacza powietrza, by wokół ich korzeni cały czas była zapewniona wysoka wilgotność powietrza. Niektórzy hodowcy decydują się na uprawę storczyków w wiwarium - rodzaju szklanej gablotki, w której mają stworzone warunki jak w tropikach. Pseudobulwy orchidei Większość storczyków zakwita jesienią i zimą. Kwitną przez kilka tygodni, stopniowo rozwijając kolejne pąki. Co ciekawe, nawet jeżeli zetniemy storczyka i będzie stał w wodzie w wazonie, utrzyma swoje kwiaty przez około dwa tygodnie. Niektóre gatunki storczyków, jak nasze Dendrobium phalaenopsis, potrzebują po kwitnieniu okresu spoczynku. Wtedy powinno się tę roślinę przestawić w nieco chłodniejsze miejsce (16-20 st. C), ograniczyć podlewanie i zraszanie (tak, by korzenie były tylko lekko wilgotne), nie nawozić. Do takich zabiegów wrócimy, kiedy wiosną storczyk „da sygnał", że okres spoczynku się zakończył: zacznie wypuszczać nowe liście i korzenie. Gdy tylko zobaczymy pierwsze oznaki, że znów zaczyna rosnąć, powinniśmy stopniowo wznowić podlewanie i zraszanie. ► str. 17 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► MOTORYZACJA Jak prognozuje Instytut Samar, w 2024 roku w Polsce sprzeda się 550 000 nowych samochodów - prawie o 75 tysięcy więcej niż w roku 2023. Liderem jest Toyota (ma 18,5 proc. udziałów w polskim rynku) przed Skodą, Yolkswagenem, Kią i Hyundaiem Poleca Aureliusz Mikos, redaktor naczelny Motofakty.pl. Samochody to jego pasja, którą realizuje w swojej pracy dziennikarskiej od wielu lat Polska motoryzacja jest na zakręcie: rosnqce ceny samochodów i wyższe koszty eksploatacji wymuszają zmiany Najczęściej kupowanymi modelami w tym roku są: Corolla, Octavia, Yaris Cross, Yaris, C-HR. Polski rynek nowych samochodów zdominowany jest przez firmy. Ich udział wliczbie rejestracji W2024 roku wynosi około 70 procent, ale eksperci podkreślają, że realnie może być jeszcze większy, bowiem wCentralnej Ewidencji Pojazdów osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i spółki cywilne klasyfikowane są jako „osoby fizyczne". Klienci indywidualni upodobali sobie SUV-y. W pięciu najpopularniejszych modelach honoru klasycznych nadwozi broni tylko Toyota Yaris. Poza tym są to: Toyota Yaris Cross, Kia Sportage, Toyota C-HR i Dacia Duster. Średnia cena po rabacie nowego auta kupowanego w Polsce to obecnie 181,5 tys. zł, a średnia cena nowego „elektryka" wynosi 250-260 tys. zł. Najtańszy nowy samochód kosztuje 62,9 tys. zł. Najdroższym nowym samochodem dostępnym w Polsce w 2024 roku jest Lamborghini Revuelto, który kosztuje około 2,15 min zł. Na liście najdroższych aut znajdują się jeszcze Ferrari SF90, Bentley Continental GTC i Maserati GranCabrio. W luksusie zresztą nigdy nie było kryzysu, ponieważ takie auta ludzie kupują nie tylko po to, aby nimi jeździć, lecz także, by się pokazać. Niektórzy zresztą wcale nie muszą być bogaci: chcą być tylko bogatsi od sąsiada i jest to zasada, która obowiązuje na całym świecie. 14 marca 2024 roku weszły w życie przepisy pozwalające na konfiskatę samochodów kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Te 1,5 promila to jakby Polska norma. Dla ważącego 80 kg mężczyzny to co najmniej ćwierć litra wódki, albo butelka wina dla ważącej 60 kg kobiety. Po takim napiciu człowiek ma zaburzenia równowagi, upośledzenie koordynacji i koncentracji, ograniczenie samokontroli, opóźnione reakcje i euforię przechodzącą w brawurę. Tyle miał kierowca, który we wrześniu staranował rodzinę w Warszawie. Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne w tym dzieci. Rok minął też pod znakiem serii szokujących wypadków, po których rząd zapowiedział, że przygotowuje zaostrzenie prawa wobec drogowych zabójców. Planuje wprowadzić nowy rodzaj przestępstwa: zabójstwo drogowe. Jednocześnie jednak zamierza pozwolić zdobywać w Polsce prawo jazdy 17-lat-kom, choć 17-latek przez pierwszy rok będzie musiał jeździć z opiekunem siedzącym jako pasażer. Takim opiekunem będzie mogła być osoba dorosła, która sama ma prawo jazdy od co najmniej pięciu lat. Od lipca 2024 roku w nowych samochodach muszą być obowiązkowo montowane systemy bezpieczeństwa, tj. inteligentny asystent prędkości, system ostrzegający podczas cofania, system monitorujący uwagę kierowcy, system rejestrujący parametry jazdy, a także system awaryjnego hamowania. Dla użytkowników oznacza to zwiększone bezpieczeństwo, ale także wyższe ceny nowych pojazdów. Z kolei od 1 stycznia 2025 roku zaczną obowiązywać nowe regulacje dotyczące emisji spalin w samochodach, czyli Clean Air For Europę (CAFE). Oznacza to, że obniżony zostaje poziom emisji spalin na przejechany kilometr ze 118 do 94 g CO2. Jeśli auto przekroczy limit, jego producent będzie musiał zapłacić karę, którą doliczy do ceny samochodu. Eksperci straszą, że będzie drożej! Cały czas rośnie w Polsce liczba zarejestrowanych samochodów. Formalnie mamy już prawie 28 min osobowych, czyli statystycznie niemal jeden na każdego dorosłego obywatela. Jednak eksperci z Samaru szacują, że ponad 7 z owych 28 milionów to auta niewyreje-strowane czyli tzw. martwe dusze. Realnie po naszych drogach porusza się zatem około 21 milionów aut osobowych. To i tak dużo. Wspomniany Samar prognozuje, że w tym roku przywieziemy 940-960 tys. używanych pojazdów z Zachodu. Tym samym rynek wtórny powrócił do stanu sprzed pandemii, kiedy sprowadzaliśmy w granicach miliona aut osobowych i dostawczych. Wiek importowanych aut ustabilizował się i wynosi 12,3 ro-ku, a dla aut benzynowych 12,96 roku. Najwięcej używanych samochodów od zawsze sprowadzamy z Niemiec. Warto zwrócić uwagę na imponujące w tym roku wzrosty importu z USA i Kanady. Tamtejsze aukcyjne systemy sprzedaży uszkodzonych pojazdów, ich nierzadko atrakcyjne ceny oraz kursy walut sprzyjały importowi zza oceanu. Polski rynek samochodowy w 2024 roku mierzył się z wieloma wyzwaniami. Dla wielu auta osobowe nadal pozostają inwestycją, która zapewnia niezależność zarówno w celach prywatnych, jak i zawodowych. Jednak mimo przywiązania do posiadania pojazdów na własność, niepewność finansowa i problemy związane z codziennym utrzymaniem auta skłaniaj ą nas do przemyślenia dotychczasowych postanowień. Przed nami 2025 rok. Wszystkim życzymy tańszych samochodów, szerokich dróg i bezpiecznych powrotów! _, Posiadanie samochodu to dla wielu Polaków synonim niezależności i komfortu, a dla mieszkańców terenów wiejskich główny środek transportu z powodu ograniczeń komunikacji zbiorowej. Jednak przeciętny Polak i przeciętna Polka jeżdżq autem ponad 10-letnim ► str. 18 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 ► ARCHEO _ ______ ______________ Od śladów tajemniczej kultury na polskich ziemiach, zapowiedź sprzedaży ekspresów do kawy i imbryków elektrycznych, plany na szaloną sylwestrową noc. 28 grudnia gazety pisały m.in. o tych wydarzeniach 1 J Poleca dr Grzegorz Sztoler, archiwista, publicysta Pasjonat historii Polski, i starych egzemplarzy gazet ..Głos Pomorza" nr 298. 28.12.1994 O. co chodzi nauczycielom i lekarzom? Inflacja zawsze górą ll o c - Mamy około siedmiu milionów miesięcznie na cztery osoby. Obowiązkowe opłaty zabierają nam 40 procent tej kwoty. Reszta idzie na żywność i ubranie, w tym wypadku zakupy ograniczamy do niezbędnych potrzeb. Do kina i teatru nie chodzimy, od pół roku nie kupiłem żadnej książki - mówi nauczyciel klas I - III szkoły podstawowej, ożeniony z nauczycielką, ojciec dwojga dzieci. W szkołach średnich płace są podobne. Nauczyciel z wyższym wykształceniem po dwudziestu latach pracy zarabia (bez nadgodzin) brutto 3 min 839 tys. zł, do dwóch lat pracy - 3 min 160 tys. zł. .Dziennik Zachodni" nr 505. 28.12.1984 Początek prawdziwej zimy? SYPIE! Opady imegu, które szczególnie ucieszyły dzieci, spoczywające po ksiku miesiącach wy \ e/onej nauki. stanowią troskę dla służb oczyszczania miasta Na ulicach miast województwa katowickiego widać było wczoraj pługi odśnieża iące arterie ko-munikaeyme Dobrze się stało, ie w tym roku zima (jak dotąd) nie zaskoczyła służb komunalnych Natomiast w ciągu kilku śnieżnych dni, częstym widokiem były rozbite samochody stojące na poboczach dróg Brawura i brak ostrożności niektórych kierowców stały się przyczyną 7 wypadków w których zostało rannych 10 osób i licznych stłuczek. Peine ręce roboty mają dozorcy, którzy codziennie rano odgarniają śnieg sprzed budynków (niestety nie wszyscy?). Dla przechodniów natomiast plaga staje sie sói, którą wysypywane sa chodniki (śliw) „Dziennik Bałtycki" nr 508. 28.12.1954 Ekspresy do kawy i imbryki elektryczne znajdoft sią w sprzedaży WARSZAWA (PAP), 22 bm, Spółdzielnia Pracy ,.Elektromedyczna" w Warszawie dostarczyła „Argedowl" pier wazą partię ~~ 20 sztuk poszukiwanych domowych ekspresów do kawy. W ekspresie można przyrządzić 6 filiżanek kawy w ciągu 8—10 minut. Do końca br. spółdzielnia „Elektromedyczna" ma dostarczyć na rynek jeszcze ok, 1000 ekspresów. Spółdzielnia Pracy „Przodownik" w Warszawie podjęła seryjną produkcjo estetycznych Imbryków elektrycznych. Do ko&ca br, spółdzielnia dostarczy na rynek jeszcze ok. 2 tys, imbryków, Spółdzielnia „Przodownik" w o* kresie przedświątecznym wysłała do sprzedaży poważne ilości drobnych sprzętów gospodarstwa domowego: ok, 6 tys. łyżek do cedzenia, 60 tys, łyżek do szumowania. 60 tys, łyżek wazowych, 17 tys. patelni, kilka tysięcy ku beczków o pojemności ok. pół litra i ok. 7 tys. nakryć stołowych. Wszystkie te przedmioty zostały wykonane z aluminium i odznaczają etę estety znym wykonaniem. ..Dziennik Łódzki" nr 302. 28.12.1974_ Najmilszy Sylwester i plany na szaloną noc Sylwester! Jedno słowo, a przecież mówi wszystko. Gorączka przed tym jedynym balem w roku, marzenia o szampańskie] nocy, wspomnienia o niegdysiejszych zabawach — to wszystko kojarzy nam się z tym jednym słowem, które brzmi jak hasło, jak wezwanie, jak miła sercu muzyka. Reporterzy „DŁ" rozbiegli się po mieście, żeby zadać łodzianom dwa pytania: ★ Kiedy i gdzie spędzil(a) Pan (Pani) najmilszego Sylwestra? ★ Jakie są Pana (Pani) plany na tegoroczne go Sylwestra? Oto kilka wypowiedzi. Zacznijmy od sławnej artystki. Mówi: TERESA WOJTAS2EK-KUBIAK A Od kilkunastu lał nie chodzę na bale. W mojej sytuacji, jak tuż się jest w domu. chciałoby się cały swój czas poświęcić najbliższym. Tuż przed Wigilią. 12 grudnia przyleciałam po ezteromieslęcz, mej nieobecności z Nowego Jorku. srdzie jeszcze poprzedniego dnia. w Metropolitan Opera, śpiewałam do raz czwarty tytułową rolę w „Jenufie" Janacka. Pożegnalny występ transmitowany byl bezpośrednio przez 75 stacji TV — na OSA i Kanadę. Tournee rozpoczęło się w ..Chicasro Lvrie Opera House". gdzie wystąpiłam. iako Elen w operze Br !tten a „Peter Grimes". mgr tnż, ZYGFRYD KWIATKOWSKI — dyrektor Zakładu Energetycznego Łódź-Miaslo A Najmilej wspominam zabawy sylwestrowe organizowane przez kolo absolwentów Liceom im, Staszica w Zijierzu. (Ida? sic tei jedyny. «? którym uezestn fezy lem baj nu Politeehnfce ród/Me! Myślę, ie wypadł* to dobrze dlatego. 14 byty to mlod" lata — beztroskie, nie obłożone jeszcze takim* oroble-mam!, iakie ma sie na barkach dzisiaj, • 4 Tego Sylwestra spędzę w domu — spokojnie, w ęronie rodzinnym. Wygodny fotel, telewizja — Hki przeleliśmy model, W dni-eim onkoiu będzie znacznie zabaw-olej, bowiem njnja rórfca zaorosita na orTwatke koleżanki » kofesrów. Posii»t*bamv f mw»i" reijłbzjłs lełeiwnzojzeiu oo 'oj jsof auzsej^s :|>1łaqej|B :e>) -zobmzs :bmojał||nmp b>|mozAzj>) :Aupojop ajzp -óq jo|qz 'Aupo6od >|oy Amon :BMoiuezjBfo>|s B>fMozAzjy| le^AjsAłełs :Amo>|!Bzoui >j!uso>in IAuzoojomou |eg :Buzo;uieJOUBd b)|mozAzj){ Krzyżówka skojarzeniowa 1 2 3 m 4 ■ 5 20 ■ 6 7 8 m ■ 9 m m 9 17 ■ - ' nm 16 10 8 13 ■ 11 27 u m m < 12 m m 18 13 14 19 29 • 6 15 16 A m u 17 18 m ■ 19 20 ■ 22 ■ ■ ■ 21 22 5 KU 14 m 23 28 31 24 25 m ■ m 26 27 m ■ ■ 28 21 2 29 23 m 32 m 30 10 25 H 24 SjHBHj bH m mam WKtm 31 30 ■ 32 15 1 u 26 u 33 12 4 m M m 34 ■ H gpiip 35 3 7 Litery z pól ponumerowanych, Poziomo: 1) cmentarz, maceba, 6) zima, futro, 9) drapieżnik, Elza, 10) buraki, sezon, 11) pióro, fryzura, 12) ssak, banan, 13) wnuk, powinszowania, 15) etat, oczekiwanie, 17) światło, kieszeń, 19) mapy, książka, 21) drapieżnik, futro, 23) rygor, wojsko, w prawym dolnym rogu, 26) spiekota, lato, 28) ryba, drapieżnik, 30) uczta, chrześcijanie, 31) forma, giser, 32) wzruszenie, tęsknota, 33) król, prawo, 34) cwaniak, Warszawa, 35) chrzan, przyprawa. Pionowo: 1) chwast, zboże, 2) list, adres, 3) męki, Tartar, 4) rupieć, lamus, od 1 do 32 utworzą rozwiązanie. 5) państwo, Mińsk, 6) zasłona, lekarz, 7) stożek, kuchnia, 8) piruet, rotacja, 14) zabytek, starożytność, 16) objętość, ciecz, 18) morze, Włochy, 20) ścinek, tkanina, 22) instrument, usta, 24) propozycja, umowa, 25) mendel, liczebnik, 26) auto, sąsiad, 27) rura, ujście, 29) soczewka, zmętnienie. Alfabetki Litery w polach ponumerowanych w prawym dolnym rogu od 1 do 29 utworzą rozwiązanie -aforyzm. - brazylijska sztuka walki - sport żeglarski - nauka o moralności - umiera ostatnia - jar, parów - dziewczęcy sznurek z rączkami - proces dojrzewania komórek jajowych - pod kranem w łazience - pociechy dziadka i babci - szkolny przedmiot - grecka bogini łowów - odpad z cukrowni - imię Zapolskiej, pisarki - węgierki w kompocie - rodzaj przysiadu - mazak w piórniku - urwis, psotnik - muza z kitarą - skrzepły roztwór żelatyny - trwa 45 minut - niedorosła dziewczyna - kuzynka karpia D A B Ł M N O 16 81 p 28 6 M R 18 5 29 a S 17 H 1 J 13 7 K 14 ■ L 8 9 Ł , 15 s s T U 25 ■ 21 W 20 mm WM Z 24 11 | ■ ż 4 26 tkanina ozdobna zebrana w fałdy drzewo z Ameryki Północnej, orzesznik kloc drewna bagatela, drobnostka - z damą na obrazie - lekki wóz z karabinem - lud z RPA - studenckie święto - ronienie łez - pojazd z ulicy Piotrkowskiej Strzałka Poziomo: 1) zajmuje się odpłatnie pośrednictwem hand-, lowym, 6) wykonuje miniatury żaglowców. Litery w polach ze strzałką, przeniesione do kolorowych kratek, utworzą rozwiązanie - tytuł serialu. Pionowo: 2) szwedzkie imię męskie, 3) myśl przewodnia, 4) piłkarski klub z Amsterdamu, 5) część twierdzenia. 1 2 3 4 5 ■ 6 ► str. 24 • Sobota-niedziela, 28-29.12.2024 "w" Tedki i m i c u i N O If i grudzień do 3 stycznia IMIENINY OBCHODZĄ: 28 GRUDNIA: Antoni, Teofila, Cezary, Dobrowieść, Domna, Domniusz, Emma, Godzisław 29 GRUDNIA: Dawid, Dominik, Tomasz, Domaradz, Ebrulf, Ekhard, Gerard, Gerarda 30 GRUDNIA: Anizja, Eugeniusz, Anizjusz, Dionizy, Egwin, Eksuperancjusz, Liberiusz31 GRUDNIA: Melania, Sylwester, Sylwestra, Barbacjan, Donata, Katarzyna, Kolumba, Mariusz 1 STYCZNIA: Mieczysław, Mieczysława, Mieszko, Eufrozyna, Fulgencjusz, Fulgenty, Józef 2 STYCZNIA: Abel, Izydor, Makary, Achacjusz, Achacy, Adelard, Argea, Argeus, Aspazja, Aspazjusz 3 STYCZNIA: Daniel, Genowefa, Zdzisława, Anter, Arieta, Cyriak, Cyryn, Cyryna, Danuta, Enoch, Gordiusz * MIECZYSŁAW FOGG - LEGENDA PIOSENKI W środę, 1 stycznia, imieniny obchodzg panowie o imieniu Mieczysław. To okazja, by wspomnieć jednego z najpopularniejszych muzyków urodzonych przed wojnq - Mieczysława Fogga. Artysta urodził się 30 maja 1901 roku w Warszawie. Pochodził z wielodzietnej rodziny, jego matka prowadziła sklep w jednej z warszawskiej kamienic, a ojciec był maszynistą kolejowym. Jako solista zadebiutował tuż przed wojną - w 1938 roku, zdobywając nagrodę Polskiego Radia, a po wojnie kontynuował karierę. Łącznie zagrał w ponad 16 tysiącach koncertów w 25 krajach na całym świecie. Zostawił po sobie wiele wybitnych i pamiętnych utworów, do których można zaliczyć: „Tango milonga", „Ta ostatnia niedziela", „Jesienne róże", „Pierwszy siwy włos", „Gramofonomanka", „Pamiętam twoje oczy". CZAS NA SERIALE „PIERWSZA MIŁOŚĆ" W „Pierwszej miłości" Melka coraz głębiej wchodzi w szemrane interesy z handlarzem bronią i prosi brata 0 pomoc. Biały nie chce brać w tym udziału, ale jednak nie zdradza jej przed Piotrkiem. Czy Piotrek zorientuje się, że jest okłamywany? Dzięki interesom z Jewgienijem dziewczyna coraz lepiej stoi finansowo, jednak spirala kłamstw i zależności zacżyna się nakręcać. „KLAN" W „Klanie" pod znakiem pieniędzy. Jacek jest w świetnym nastroju, bo dzięki temu, że wszystko się wyjaśniło z fałszywą informacją o redukcjach stanowisk, może z czystym sumieniem złożyć życzenia noworoczne pracownikom. Niestety, po powrocie z banku zastaje Paulinę w smętnym nastroju. Okazuje się, że oddział jej firmy przenosi się na Słowację. A skoro spółka będzie w stanie likwidacji, to wcześniej czy później ona będzie musiała znaleźć inną pracę. „BARWY SZCZĘŚCIA" W „Barwach szczęścia" Ignacy ma problemy - co prawda zostanie doceniony w firmie i awansuje, ale to wiąże się z większą ilością pracy. Z powodu przepracowania zdrowie zacznie mu szwankować, a Agata 1 Hubert zaczną się martwić i zastanawiać, czy to już pracoholizm... Kasia natomiast przeżyje coś, co zmieni jej życie. Wracając z Warszawy samochodem Mariusza, na pustej i ciemnej drodze, gdy coś nagle pojawi się przed jej autem, nie zdąży uniknąć zderzenia. I odjedzie, nie sprawdzając, co się stało... „NA WSPÓLNEJ" Wreszcie wyjdzie na jaw, kto jest ojcem dziecka Ani. Testy na ojcostwo wskażą wyraźnie na Igora. Ale rozgoryczony Magnus nie odpuści i - zdecydowany na wszystko, byle tylko żona do niego wróciła - złoży zaskakującą propozycję. Na dodatek w świetle prawa to on jest ojcem... Jak cała trójka wybrnie z tej skomplikowanej sytuacji? „iobirisort z Piętaszkiem wkrótce zaludnili beziydną wyspę" „Kijanka różni się od żacy tym, że niejest do niej podobna „Judym był przeciwny wszelkiemu uciskowi i diotego nie chciał się ożenić 2 Joanną" m jak to jest mieć najlepsze dziecko na świecie? m w .. nie wiem kochanie, spytaj babci! i Wybrali imię dla syna Na początku grudnia Marcin Hakiel i Dominika Serowska doczekali się pierwszego wspólnego dziecka. Świeżo upieczeni rodzice bardzo szybko pochwalili się zdjęciami chłopca. Swojego syna nazwali... Romeo. Marzy o własnym biznesie • Piotr Gqsowski chce być jak Dowborowie. Zwierzył się ostatnio kilku osobom, że chce otworzyć swój kanał na YouTube o podróżach. Kocha podróżować i chce na tym zarabiać. ►251 DO REDAKCJI: OGROMNIE MI SZKODA WSZYSTKICH ZWIERZAKÓW, KTÓRE BOJĄ SIĘ HUKU STRZELAJĄCYCH FAJERWERKÓW Głos Redaktor naczelny Jarosław Jaz. Z-cy red. nacz.: Marcin Stefanowski, Wojciech Frelichowski, YnonaHusaim-Sobecka. Prezes Makroregionu Piotr Grabowski. Dyrektor biura reklamy oddziału Ewa 2elazko. Dyrektor marketingu Robert Gromowski. Redakcja SŁUPSK, ul. Henryka Pobożnego 19, teL598488100, redakqigp24@polskapress.pl. KOSZALIN, ul. Mickiewicza 24, tri